Forum KOMIKSpec.pl

Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: nicolascage w Śr, 02 Czerwiec 2021, 08:42:45

Tytuł: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Śr, 02 Czerwiec 2021, 08:42:45
Widziałem podobny post w dziale „Literatura”, ale ciekawi mnie, co ostatnio wpadło Wam w ręce z komiksowego światka. Może, podobnie jak ja, lubicie rozgrzebać kilka pozycji (i opiszecie pokrótce wszystkie), a może nie odpuścicie, aż nie skończycie zaczętego czytadła (i skrobniecie kilka słów właśnie o nim)? Napiszcie parę słów o tym, co właśnie czytacie – czy warto/nie warto i dlaczego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Śr, 02 Czerwiec 2021, 09:05:19
MW Tezuki. To mój trzeci grubas Boga Mangi i być może z tego powodu nie porusza mnie tak bardzo jak Do Adolfów i Ayako. Pewnie dlatego, że spodziewam się tego samego co w wymienionych tytułach - tragedia goni tragedię, nikt nie zazna spokoju i odkupienia. Jestem w połowie i może po skończonej lekturze zmienię zdanie.

Gdybym to była moja pierwsza lektura Tezuki, to komiks mocno by mną potrzepał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Śr, 02 Czerwiec 2021, 09:37:12
Ja od połowy przekartkowałem Batman Metal tom 2- bo tego nie da się czytać. W niewielkich dawkach (po pół, jednej historii maks) Donżon 2. Jakoś tak lepiej mi wchodzi, bardzo zazębia się z pierwszym tomem, a ze to prequel, to jakoś świadomość ku czemu to mniej więcej zmierza, hamuje moje zapędy, aby przeczytać to szybciej. No i cały czas mam przed oczyma potężny cliffhanger z jedynki i tu podświadomie oczekuję podobnego rozwiazania. Kościsko KRLa- po kilka(naście) stron gdy synek moczy się w wanience i ktoś musi ten proces koordynować. Pewnie o czymś jeszcze zapomniałem...
 Poza tym jeszcze dwie książki, ale to już zupełnie inny temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 02 Czerwiec 2021, 09:49:43
Dragman, ale dopiero zacząłem, więc jeszcze nie mam zdania. Ale koncept superbohatera któy dostaje supermocy dopiero jak ubierze sukienkę jest dosyć zabawny. 😏
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: brvk w Śr, 02 Czerwiec 2021, 10:52:46
Moonshadow. Przebrnąłem już ze trzy razy do ok. 10 strony i życie mnie pokonywało, szedłem spać. Ach, gdzie te czasy, gdy po pracy miało się siły na wszystko...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Śr, 02 Czerwiec 2021, 11:15:09
A, właśnie. jeszcze trzy strony Moonshadow przeczytałem i pół wstępu deMatteisa, oraz cały wstęp i pół komiksu Batman Sekta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Śr, 02 Czerwiec 2021, 11:57:59
Właśnie skończyłem Walking Dead Compendium 1 i przed drugim klocowatym tomem zamierzam dokończyć Batmana Kinga (tomy 11 i 12).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Global w Śr, 02 Czerwiec 2021, 12:37:15
Skonczylem Batman: White Knight i jestem w trakcie czytania Legends of the Dark Knight. Nie wiem czy skoncze, bo po 3 zeszytach jest slabo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Czerwiec 2021, 13:08:36
Dzisiaj na tapetę wlecą Podboje #3 i Wujek Sknerus #2 - powrót na Równinę Okropności
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 02 Czerwiec 2021, 13:27:35
Ja ostatnio łyknąłem to co w podpisie. Czeka teraz na mnie Buddy Longway i W tajemniczym ciemnym lesie. Wtedy będę na bieżąco i zacznę rozglądać się co dalej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sparnage w Śr, 02 Czerwiec 2021, 13:28:30
Właśnie skończyłem pierwszy tom X-O Manowara i 3 następne czekają na mnie na półce :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Śr, 02 Czerwiec 2021, 14:14:37
Ja nadal realizuję plan czytania polskich wydań Marvela w porządku mniej więcej chronologicznym, zaczynając od roku 2000 (wcześniejsze czytam wedle chęci w danym momencie ;) ). Byłem już za Siege, ale cofnąłem się nieco i nadrabiam zaległości, czytając naprzemiennie - raz coś Marvela, raz coś innego. Przeczytałem Runaways z kolekcji SBM i wciągnęło mnie tak bardzo, że czym prędzej pobiegłem do biblioteki po resztę i doczytałem do końca pierwszej serii (czyli cały tom 1 Egmontu). Świetnie napisana historia, nie spodziewałem się, że tak mi podejdzie. Niby nastolatkowie w rolach głównych, ale napisane bardzo przyzwoicie i bez infantylizmów.

Przy okazji wziąłem "Historię bez bohatera / Dwadzieścia lat później" (typowy akcyjniak w stylu Van Hamme'a, zgrabnie i fajnie napisany, ale bez fajerwerków) oraz "BBPO 1946-1948" (świetne, właśnie czegoś takiego oczekiwałem - mniejszy koktajl wierzeń i legend, a więcej typowego horroru i s-f, z epizodyczną rolą Hellboya).

Teraz kończę 4 tom "New X-Men" od Morrisona (trejd "Planeta X" całkiem ok jak na zakończenie runu, ale "Nadchodzi jutro" już męczę - wydaje mi się to jakieś takie niepotrzebne i dobrze, że został mi tylko 1 zeszyt; wcześniejsze tomy podobały mi się dużo bardziej). Dziś zamierzam usiąść jeszcze do najnowszego Thorgala, a potem duet kończący kosmiczną klasykę Marvela, czyli "Domena Królów"/"Imperatyw Thanosa" (to już z WKKM). Następnie pewnie będzie trzeci "Fear Agent", bo zerka na mnie z wyrzutem z półki... 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 02 Czerwiec 2021, 14:53:00
W zeszłym tygodniu "Walizka" i "Black Beetle", przyjemna rozrywkowa lektura, za chwilę na tapet idą "Opowieści o niedoskonałej przyszłości" oraz finał "Prison pit"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Śr, 02 Czerwiec 2021, 16:18:40

Ja ostatnio:
Buddy Longway - czyli klasyka
Kręgi Magii - przyjemne fantasy dla młodszych (ale starszym też może się spodobać :))

Zostało mi do przeczytania 15 tomów Conana z Hachette, ale jakoś nie mogę się zabrać (też tak macie?)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Śr, 02 Czerwiec 2021, 16:36:41
Czytam teraz pierwszy tom Sagi o Potworze z Bagien Alana Moore'a i...Ze dwa razy sprawdzałem czy to faktycznie jest komiks DC z 1984 roku -  ależ to się pięknie zestarzało , historia , sposób narracji, budowanie nastroju , rysunki ,  no wszystko do siebie  pasuje, czuć że jest to od początku,i mam nadzieję że do końca ,przemyślana i poukładana historia.  Scenarzysta mocno do serca wziął sobie tytuł bo faktycznie wciąga jak bagno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Śr, 02 Czerwiec 2021, 16:36:44
Zostało mi do przeczytania 15 tomów Conana z Hachette, ale jakoś nie mogę się zabrać (też tak macie?)
Mnie zostało chyba 57  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 02 Czerwiec 2021, 16:42:50
Ja niestety na dłuższe komiksy przeniosłem zły nawyk z gier czy książek i obecnie mam porozpoczynanych za dużo pozycji. W miarę w kolejności, od tych które planuje kończyć w pierwszej kolejności:

- Żywa Stal - drugie czytanie, przy pierwszym doszedłem do 75-80% ale zbyt długa przerwa, jak i jakość tego komiksu sprawiły, że czytam od nowa :)
- Wilq 30 - fajnie, że w tym numerze postawiono na dłuższą historię, ale przez to krótszą przeczytałem, a dłuższa czeka na swój czas. Do tego w 28 czy 29 mam tez coś niedoczytane.
- Animal Man Omnibus - ostatnio przeczytałem nawet ciurkiem 4 zeszyty, bo leżało rozpoczęte ze 3 miesiące. Coraz bardziej mi się podoba i jako, że już jestem za połową planuje w najbliższym czasie skończyć.
- Ascender t. 1  - czekam na wymianę na egzemplarz bez portugalskich dymków :)
- Historie Prawdopodobne - wyrywkowo (bardziej te krótkie) przeczytałem, czeka na doczytanie reszty
- Top 10 Smax - przeczytane 2 historie pisane przez Moore'a. Trzecią niepisaną przez niego kiedyś muszę doczytać.
- Do Adolfów t. 1
- Kapitan Kloss Omnibus - przeczytany 1 zeszyt, ale czyta się szybko i to dla mnie nowość więc planuję czytać co jakiś czas po zeszycie-dwa
- Władcy Chmielu t. 1 - przeczytane 3/4. Czekałem z ostatnim albumem na zakup "dwójki". Jako, że już jest to niedługo się za to dalej zabiorę.
- Ciemności Smalandii - rozpoczęte dość dawno temu, fajne, ale  jakoś zawsze coś innego wskoczy :)
- Codzienna walka - został ostatni album. Ale to jest tak dobre, że sobie ustaliłem, że czytam po jednym rocznie, więc pewnie teraz w wakacje skończę :)
- Opowieści z Hrabstwa Essex, Doom Patrol 3 - rozpoczęte tak dawno temu, że będzie musiała być ponowna lektura od początku.
- Wieczny Batman 2 - zmęczyłem jedynkę - bardzo rozciągając lekturę w czasie. Bełkot w większości plus często cienkie rysunki. Jednie zeszyt Beltrama był na plus. Za dwójkę nie mogę się wziąć od 2 lat :) A to mi blokuje lekturę końcówki runu z N52, Batmana Kinga i Metale. Chyba oleję i zacznę czytać od razu Kinga. Może jeszcze końcówkę Snydera.
Pewnie jeszcze o czymś zapomniałem.

Gdzie się da staram czytać na jedno posiedzenie/weekend i trochę ostatnio przeczytałem też całych albumów, no ale te już nie pasują pod tytuł wątku ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tB w Śr, 02 Czerwiec 2021, 17:16:32
To była wojna okopów - zaczęte, czeka na lżejszy baniak, żeby doczytać pozostałe historie,
Doom Patrol #3 - 50%+, ale nie mogę czytać tego więcej niż po jednym zeszycie,
Punisher Max #5 - odtrutka na cięższe treści,
Durango #4 - seria w innej lokalizacji, czytana przy okazji.
A pomiędzy nimi poszły:
- Złoto i krew #1 i #2 - przeskoczyłem z Tardiego, jako odskocznia od tematów I WŚ - nieźle wybrałem, bo od tego tematu zaczyna się ta seria,
- Będziesz się smażyć w piekle - KG wrzuciło na FB, że ma dostępne; nie moje tematy muzyczne, ale dałem szansę i się nie zawiodłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Czerwiec 2021, 17:17:35
Ja ostatnio łyknąłem to co w podpisie. Czeka teraz na mnie Buddy Longway i W tajemniczym ciemnym lesie. Wtedy będę na bieżąco i zacznę rozglądać się co dalej.

Widzę, że Cartland Cię nie porwał?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 02 Czerwiec 2021, 18:06:56
Nie bardzo. Więcej się spodziewałem. Trochę nierówne i czuć upływ czasu. Z 4 albumów środek mi się podobał, skrajne wyraźnie mniej. Szukam takiego westernu jak bez przebaczenia w filmie. Cartland mi się trochę zapowiadał tak ale wątek prywatnego dramatu to jakoś tak pojawił się i zniknął jakby był bez znaczenia.
Ale rysunki robią klimat, oczywiście jeśli ktoś lubi taką stylistykę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Czerwiec 2021, 18:09:43
Moje odczucia były trochę inne, pisałem o tym na forum. Dla mnie 9/10 za rysunki, klimat, historie, wątki główne i poboczne, nieszablonowe rozwiązania w westernie, itd... Byłem bardzo zadowolony z tego tytułu, no ale rozumiem  :D dzięki za odpowiedź
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kuba rozpruwacz w Śr, 02 Czerwiec 2021, 21:36:13
To moze i ja dorzuce swoj kamyczek do ogrodka....
Obecnie na tapecie mam Punk Rock Jesus oraz Oszolomiajace......
PRJ zapowiada sie ciekawie. Kreska taka troche punisherowska.
A Bajki to wiadomo. Starych nie czytalem, a te nowe kolorowe dla mnie w pyte.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 02 Czerwiec 2021, 22:04:24
https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=43360
:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kuba rozpruwacz w Cz, 03 Czerwiec 2021, 06:10:09
https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=43360
:)

Oops , ale wtopilem. Mam nadzieje, ze nikogo nieopatrznie nie urazilem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Cz, 03 Czerwiec 2021, 09:03:06
Dorzucę i swoje 3 grosze:

Y: The Last Man – jakieś 2/3 za mną. Po lekturze Paper Girls (podobało mi się bardzo) i Sagi (było ok, fajny rozmach, ale za bardzo „mydło i powidło”, jak dla mnie) Vaughana spodziewałem się chyba większej dawki fantastyki, a tutaj dość zwyczajny komiks przygodowy z bardzo fajnym pomysłem i paroma cliffhangerami. Czuć, że rysunki i kolor mają swoje lata.

Chew – po lekturze 3 TP genialne rysunki, kapitalny humor i niesamowita wyobraźnia. Właściwie nie szukałem czegoś humorystycznego, ale kupiłem z ciekawości po wielu dobrych recenzjach i bawię się świetnie przy wszystkich tych wariactwach. W dedykacjach z jednego TP jeden z autorów uwzględnił serial „Lost” i film „Commando” – czuć inspiracje obydwoma tymi tytułami :D

Birthright – kapitalny klimat fantasy wymieszany z naszą rzeczywistością wciąga niczym bagno. Rysunki niby trochę nierówne, ale wiele kadrów potrafi zachwycić. Niestety po świetnej, pełnej zaskoczeń pierwszej połowie, im bliżej końca, tym bardziej przewidywalny staje się scenariusz i całość traci początkową parę. Niemniej jednak czekam na finał.

East of West – jestem w trakcie roku drugiego i nie mogę się nadziwić, jak pojemna jest wyobraźnia Jonathana Hickmana – stworzył niesamowicie przemyślany świat i naprawdę wielowątkową historię, która o dziwo wcale się nie rozjeżdża.  Po budowanym stopniowo napięciu wnioskuję, że całość dopiero się rozkręca i mam nadzieję, że finał nie rozczaruje. Rysunki Dragotty idealnie wpasowują się w klimat, kolor również dobrany kapitalnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w So, 24 Lipiec 2021, 13:24:04
Pochwalę się, co tam ostatnio wpadło mi w ręce:

Locke & Key – wiele słyszałem o tym tytule, więc wchodziłem w temat z dużymi oczekiwaniami – w końcu syn Kinga i w ogóle co nie tylko. Przede mną ostatni tom i rozczarowania nie ma, fabuła jest naprawdę przemyślana – rzadko zdarza się, że wszystkie elementy tak doskonale do siebie pasują – tu nie ma wymyślania niczego na siłę czy lania wody. Naprawdę misternie skonstruowany scenariusz, a do tego postacie, które da się lubić, no i po prostu fantastyczna oprawa graficzna. Początkowo obawiałem się, że mało realistyczny styl Rodrigueza nie będzie tu pasował, ale naprawdę byłem w błędzie! Kapitalna rzecz, must have.

I-Zombie – jeśli komuś nie spodobał się serial, nadal może odnaleźć coś dla siebie w komiksie, który z ekranizacją dzieli tylko pomysł na bohaterkę, a fabularnie to zupełnie inna bajka. Zaskakująco lekko i z humorem (niekiedy czarnym) napisana historia, pełna odniesień do klasyków horroru, co chwilę puszczająca czytelnikowi oczko. Niby nic nie jest tu na serio, a jednak opowieść wcale nie wypada głupawo. Klimat świetnie uzupełniają rysunki w konwencji retro, ubrane w bardzo pastelowe kolory.

Once & Future – żeby nie było za kolorowo, to tutaj małe rozczarowanie. Przeczytałem pierwszy tomik TP tego tytułu, bo zainteresowała mnie jakaś entuzjastyczna recenzja, ale jego treść mnie nie zachwyciła. Owszem, graficznie jest świetnie, sam pomysł ze wskrzeszeniem znanej z legend postaci też niczego sobie, ale sama historia to właściwie ganianie się postaci z kąta w kąt, podlane baśniowym sosem. Mimo to kupię kolejny tom – może się rozkręci?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 12 Sierpień 2021, 15:17:04
Swamp thing bronze age vol. 3, czyli początek serii, którą przejął Moore (w 20 numerze się to stało). Jak skończę to będę miał przeczytane wszystko z bagniakiem od początku do końca Moore'a.
Dalej w kolejce czeka nowe wydanie Bilala w większym formacie. I Przybysz do którego zabieram się jak pies do jeża.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w So, 14 Sierpień 2021, 07:56:05
Obiecuję sobie, że w końcu nadrobię Swamp Thing Moore'a, ale fajnie byłoby to mieć to w jakimś ludzkim wydaniu, pewnie coś w rodzaju Absolute, a tu już wchodzą tematy typu cena/dostępność...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w So, 14 Sierpień 2021, 08:49:08
Ja się wziąłem za "Zbira" i jestem po pierwszej części.

Mój system to: komiks(seria) - książka - komiks(seria) - książka itd...
Seria czyli całość, zawsze czekam aż ukaże się całość, albo przynajmniej kilka albumów.
Czasem mam na horyzoncie książkę, którą już chciałbym poczytać, a tutaj, tak
jak teraz, jeszcze cztery tomiki "Zbira":D Dobrze, że ten akurat ładnie mi wchodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 14 Sierpień 2021, 09:16:33
Obiecuję sobie, że w końcu nadrobię Swamp Thing Moore'a, ale fajnie byłoby to mieć to w jakimś ludzkim wydaniu, pewnie coś w rodzaju Absolute, a tu już wchodzą tematy typu cena/dostępność...
Sobie nie obiecuj tylko bierz się za to. Jak chcesz absoluty to pewnie drogo wyjdzie ale wydanie Egmontu jest niezłe. No i oryginalny tekst Moore'a jest naprawdę trudny - dużo (pseudo)naukowych terminów i sama narracja też w stylu pana z długimi włosami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w So, 14 Sierpień 2021, 10:08:23
Wchodzi w grę tylko oryginał – poradzę sobie z językowymi wygibasami. Trochę Moore'a już czytałem, wiem, że wstyd nie zaliczyć tej pozycji :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 14 Sierpień 2021, 19:36:54
Klezmerów Sfara. Pierwszy tom czytałem ponad dekadę temu, a drugi wczoraj. I weszło niemożliwie. Zaśmiałem się, wzruszyłem, zaciekawiłem, zachwyciłem. Joann Sfar jest niewątpliwie mistrzem komiksu. Fabuła w tym tomie dzieje się jedynej nocy, kiedy klezmerzy zabawiają muzyką, tańcem i opowieścią zgromadzonych na urodzinach starszej damy gości. Pozornie nic się nie dzieje, a dzieje się tak wiele. Dzieło. Minęły 24 godziny i powtórzyłem przed chwilą pierwszy tom, po wspomnianej długiej przerwie. I zmieniłem ocenę obu tomów z 9/10 na 10/10. Obecnie uważam, że Klezmerzy to najlepszy komiks Joanna Sfara.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pn, 16 Sierpień 2021, 11:39:02
Swamp thing bronze age vol. 3, czyli początek serii, którą przejął Moore (w 20 numerze się to stało). Jak skończę to będę miał przeczytane wszystko z bagniakiem od początku do końca Moore'a.
Właśnie biorę się za Bagniaka Moore'a. Przeczytałem ciekawy wstęp Weina o początkach serii i będę leciał tak 1 zeszyt dziennie w trakcie dojazdu do pracy.
Poza tym na tapecie mam Najczarniejszą Noc z dodatkowymi zeszytami z Wonder Woman.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 23 Sierpień 2021, 14:38:41
Collected Toppi nr 2. Wziąłem na spróbowanie the Collector, a potem już poszło z górki, przeczytałem Collected Toppi 1 i dokupiłem wszystko aż do 6 części (na którą jeszcze czekam). Świetne są te historie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 23 Sierpień 2021, 14:44:12
Dzisiaj skończę księgi magii (trochę mało się dzieje ale rysunki fajne) i biorę się za Sagę w wydaniu compendium. Mało to poręczne i w sumie zaczynam wątpić czy przebrnę w jakimś rozsądnym czasie. Promocja w atomie była 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Pn, 23 Sierpień 2021, 15:21:07
Omnibus Books of Magic czeka u mnie na lekturę. A Sagę czytałem właśnie jako compendium – nawet spoko wydane, nie rozkleja się, a moim zdaniem nie warto inwestować w HC, choć zdaniem wielu to kawał arcydzieła :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 23 Sierpień 2021, 15:53:26
Też skorzystałem z promocji w tamtym roku na Sagę i bardzo mi się lektura podobała. Aktualnie kończę Batman  Dark Knight Detective vol. 5 i bawię się świetnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Uluru w Pn, 23 Sierpień 2021, 15:57:52
Przebijam się obecnie przez "Outcast" Kirkmana, do trupów to startu nie ma, ale dla mnie kawał fajnej historii opatrzonej naprawdę bardzo dobrą oprawą graficzną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 23 Sierpień 2021, 16:17:21
Dużo na głowie wiec przeczytam wieczorem kilka stron i padam na pysk, niemniej Captain Ken Tezuki. W tym tempie skończę jakoś przed świętami. XD

Pozycja dla młodszych czytelników, ale Tezuka to Tezuka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 23 Sierpień 2021, 16:20:44
Batman - Ich mroczne plany - ależ to momentami głupie... Ale jak już się wyłączy większość szarych komórek to da się czytać :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 23 Sierpień 2021, 17:50:31
Rano "S" Gipiego, a teraz "Podróż siódmą" Mutha. Może jutro napiszę coś więcej. Na razie relaksuję się przy adaptacji Lema po ostrym koszeniu trawy. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Pn, 23 Sierpień 2021, 19:29:34
Cisnę teraz "Olimpię de Gouges". Bez czytania w trakcie lektury biogramów postaci występujących w komiksie trudniej byłoby się zorientować, kim one są. A to, niestety, zaburza płynność lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pn, 23 Sierpień 2021, 20:02:32
Ja jestem właśnie po Lucyferze i Sandmanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 23 Sierpień 2021, 20:08:16
Zaczynam Prometheę, chyba jedyny Moore wydany w PL, którego jeszcze nie czytałem, mam bardzo wysokie oczekiwania, bo lubię te jego odjazdy bardziej nawet niż klasyczne fabuły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Simon w Pn, 23 Sierpień 2021, 20:11:37
Ja obecnie czytam pierwszy tom Rumik World i muszę przyznać, że to całkiem niezłe czytadło (trochę dziwactw, trochę humoru).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Sierpień 2021, 21:27:46
Na razie relaksuję się przy adaptacji Lema po ostrym koszeniu trawy. :D

Wczoraj przeczytalem. Bardzo fajny komiks! Nic wybitnego, ale niezwykle przyjemny w lekturze. No i te przesliczne malunki... Ja zdecydowanie polecam. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Wt, 24 Sierpień 2021, 09:09:33
Ja jestem właśnie po Lucyferze i Sandmanie.

Sandmana trochę czytałem w młodości, niedługo przymierzam się do przeczytania całości obu tytułów, a następnie Books of Magic :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Wt, 24 Sierpień 2021, 09:10:30
Zaczynam Prometheę, chyba jedyny Moore wydany w PL, którego jeszcze nie czytałem, mam bardzo wysokie oczekiwania, bo lubię te jego odjazdy bardziej nawet niż klasyczne fabuły.

Powodzenia w mocno odjechanej podróży przez świat Kabały :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nori w Wt, 24 Sierpień 2021, 09:53:39
Ja idę w pulpę, wreszcie zabrałem się za Nowe DC, Flashpoint za mną i meczę Supermana. Nie jest taki zły, ale ewidentnie ma pare lepszych i mocno gorszych pomysłów. Później liga i wchodzę w Batmana. A w międzyczasie zaliczyłem Anihilację. W weekend pewnie zabiorę się za Powrót.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 25 Sierpień 2021, 09:13:20
3. album "Księżycówki". Dobra rzecz. Podobnie jak zresztą poprzednie tomy serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Śr, 25 Sierpień 2021, 09:28:42
Po dwóch tomach "Blacksada" - świetna rzecz. Może nie są to najbardziej oryginalne fabuły świata, ale jak to się czyta! I ten klimat noir. Pewnie to oklepany sposób opisania tego komiksu, ale cóż pan zrobisz, jak tak właśnie jest? Ale jeszcze lepiej się to ogląda - malarskie kadry pełne szczegółów, choć największe wrażanie zrobiła na mnie mimika postaci. Przede mną kolejne trzy części i oby dalej lektura była co najmniej tak samo przyjemna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Global w Śr, 25 Sierpień 2021, 09:32:47
Wciągnąłem za jednym razem Dni, których nie znamy. Spora dawka emocji. 6/6 albo 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nicolascage w Śr, 25 Sierpień 2021, 10:47:57
Kilka rzeczy, które właśnie mielę:

Firepower – jestem po trzech tomach i stwierdzam, że to Kirkman w świetnej formie. Czysta przygoda i magia filmów kopanych z dzieciństwa typu Quest, które oglądało się z rozdziawioną mordką. Na dokładkę kapitalne, niesamowicie dynamiczne rysunki Chrisa Samnee, które mogą się z początku wydawać niezbyt szczegółowe, ale tam gdzie trzeba potrafią zachwycić. Jedyny minus? Sporo sekwencji akcji bez dialogów, więc poszczególne tomy pękają bardzo szybko.

Lazarus – tu dla odmiany klimat daleki od lekkości Firepower, czyli gęste, polityczne SF, podejmujące trudne tematy podziałów społecznych, ale potrafiące też dać kawał akcji (polecam sekwencje walk) i rozrywki. Oprawa graficzna mrocznego świata rządzonego przez wpływowe rodziny jest realistyczna do bólu. Fantastycznym rysunkom postaci nie ustępują szczegółowe tła, a posępny nastrój uzupełnia doskonale dobrana paleta barw. Jeśli ktoś jakimś cudem jeszcze nie czytał, to polecam nadrobić.

Ice Cream Man – to z kolei coś z pogranicza horroru i narkotycznych tripów. Każda opowieść traktuje o czymś innym, ale wszystkie łączy gorzki klimat i osoba (a może raczej byt?) tytułowego lodziarza. Czasem mamy do czynienia z makabrą, czasem z horrorem, innym razem śledzimy po prostu ludzkie tragedie, ale opowieściom daleko od banalności, a niemal każda mocno działa na odbiorcę, zmuszając do przemyśleń i wprowadzając w kontemplacyjny, posępny nastrój.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 01 Wrzesień 2021, 22:05:08
„Życie i czasy Sknerusa McKwacza” z kolekcji od Fantagraphics. To już któraś lektura, tym razem w oryginale. Takie to dobre, ze czytam po jednej części co kilka dni, żeby czytać jak najdłużej :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 01 Wrzesień 2021, 22:13:56
W wolnych chwilach odświeżam sobie Sandmana. Dzisiaj pęka 7 tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 02 Wrzesień 2021, 11:45:40
Donżon 2. Na razie 3/8 za mną. Chyba jeszcze lepsze niż pierwszy integral. Zestaw podstawowy każdego fana komiksu. To taki komiks, że naprawdę nie wiesz co może się zdarzyć, kto może zginąć itd. Każdy pomysł jest dobry. Niczym nieskrępowana wyobraźnia Sfara, Trondheima i rysunki Blaina. Kolejne zeszyty będą rysowane przez innych twórców, ale pierwsze trzy to był popis Blaina.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Cz, 02 Wrzesień 2021, 12:56:31
Saga o Potworze z Bagien. Łooo Matko, jakie to jest cudowne. Pierwszy komiksowy horror jaki zacząłem czytać i jestem nim wręcz urzeczony. Jestem w trakcie czytania trylogii Arcane'a (druga część 1. tomu), a więc w momencie kiedy zeszyty Bagniaka nie były już obarczone kodeksem komiksowym i w tym momencie fantazja Moore'a wręcz wybucha, co w doskonały sposób podkreślają Bissette i Totleben. Fabuła i poszczególne kadry mogą naprawdę przerażać, a do tego ta wspaniała narracja mojego ulubionego twórcy komiksowego!!! Wierzyć mi się nie chce, że ten komiks przeleżał na mojej półce ponad 3 lata  :-[. Teraz ogarnięcie całego zebranego Moore'a z jednoczesną lekturą prozy Lovecrafta przyjdzie mi już zdecydowanie łatwiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 02 Wrzesień 2021, 13:07:11
Szybka piłka:

"Kroniki z młodości" Guya Delisle - sympatyczne, ale raczej tylko dla fanów autora

"Laowai" - świetna rzecz dla fanów historii oraz klasycznych opowieści w stylu "losy jednostki na tle ważnych wydarzeń historycznych". Do tego bardzo ładne rysynki, trochę a'la Enrico Marini.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 02 Wrzesień 2021, 13:55:31
Komiksy Richarda Corbena.

Od zawsze bardzo tego artyste lubilem, ale dopiero Muszkowe Duchy Zmarlych, spowodowaly, ze zapragnalem miec od niego co sie da. Wszystkiego nie da rady, bo znalezc rzeczy z jego wlasnego wydawnictwa (Den, Sindbad, Mutant Chronicles), w ludzkiej cenie to jak wygrac los na loterii. Jednakze, te nowsze, zwlaszcza od Dark Horse da sie wyczaic, tylko trzeba pilnowac. Wiekszosc juz niestety OOP, ale da sie, jak sie poszuka.

Jak na razie polecialem z Shadows on the Grave, Ragemoor oraz Rat God, a przed soba mam jeszcze Starr the Slayer. Wszystkie z przeczytanych, sa przynajmniej dobre i bardzo mi sie podobaly. Zwlaszcza Rat God, ktory ma przekozackie kolory. Ogolnie, Corben to marka, ktora ponizej pewnego poziomu nie spada. Polecac nie ma co, kto baze czai, ten czai.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Cz, 02 Wrzesień 2021, 23:13:55
Jak już pisałem w wątku non-stop comics za mną świetne  Paper Girls, porównywalne do dobrych seriali Netflixa, a teraz kończę Royal City. Niby obyczajowy ale nieco mistyczny  ;)  Lemire jest nadal super.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Cz, 02 Wrzesień 2021, 23:36:56
Sunę wytrwale przez MADy wyrwane w promce Egmontu 10,- szt.
Humor taki sobie, ale można się uśmiechnąc pod nosem, bo niekiedy celnie punktują popkulturowe głupotki. Parodie znanych kinowo-telewizyjnych superprodukcji zawsze cieszą, fajnie też że przedruki sięgają czasów sprzed szalejącej politycznej poprawności. Całkiem w porzadku tez wypada przekład. 
Na razie najwyżej oceniam fotostory z tweetującym-trollujacym nowego Star Treka Kpt. Kirkiem, oraz międzynarodowe wersje Spidermana irlandzki, holenderski, chiński, itd. Tom 2 superbohaterski lepszy od 1-go SCI-FI, zobaczymy czy trend się utrzyma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 36degrees w Pt, 03 Wrzesień 2021, 01:06:08
Image Comics plus jeden Marvel:

Home Sick Pilots – nowy komiks twórców „Limbo” i moim zdaniem jedna z najbardziej zwariowanych serii jakie przeczytałem ostatnimi czasy. Bardzo świeże podejście do tematu duchów i nawiedzonych domów. Wszystko podlane  punkowych klimatem Los Angeles lat 90. Mam nadzieje, że Non Stop Comics sięgnie w przyszłości po ten tytuł i wyda go na naszym rynku.

Friendly Neighborhood Spiderman – stosunkowa krótka, bo tylko 14 zeszytowa seria Toma Taylora, która wystartowała w podobnym czasie co run Nicka Spencera w Amazing Spider-man. Przyjemna lektura z dobrymi dialogami i kilkoma rozczulającymi momentami. A zeszyt #11 w którym pierwsze skrzypce gra Mary Jane to złoto i jeden z moich ulubionych numerów Pajęczaka ostatnich lat.

Stillwater – seria Matta Fractiona. Historia tytułowego miasteczka, w którym nikt nie umiera. Za mną trzy zeszyty – pierwszy bardzo zły, natomiast dwa pozostałe fajne rozwijają zasygnalizowane wcześniej wątki. Zwłaszcza ostatni ukazujący mechanizmy i problemy funkcjonowania małomiasteczkowej nieśmiertelnej społeczności przypadł mi go gustu. Zobaczę jak historia rozwinie się do końca pierwszego story arcu i wtedy zadecyduje czy śledzić ją dalej.

Farmhand – debiut w roli scenarzysty Rob Guillory’a, odpowiadającego wcześniej za stronę graficzna Chew. Świetny pomysł wyjściowy – podobnie jak w przypadku Stillwater małe miasteczko, które sławę zyskało ze względu na farmę roślinnych, ludzkich organów. Za mną pierwszy story arc, opierający się głównie na piętrzeniu tajemnic i ustawianiu poszczególnych graczy na szachownicy, ale komiks swoim rysunkiem, humorem, a przede wszystkim kompletnie zwariowanym klimatem kupił mnie na tyle ze będę kontynuował lekturę. Fani Chew nie powinni być zawiedzeni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 04 Wrzesień 2021, 14:39:39
Pojechałem do pracy na nadgodziny, żeby zarabiać dodatkowy hajs na nowe albumy, po drodze był Empik...i jakoś tak wyszło... :) Dobra, czas zrobić przegląd Relaxu na moim biurku.
Teraz muszę dokupić dwa poprzednie numery, żeby mieć całość historii Andreasa, Conana i kontynuacji wydanego przez Scream Sykes czyli Texas Jacka. A w kolejnym numerze zaczyna się Valerian. Trzeba będzie kupić.
(https://images91.fotosik.pl/534/23c42659248e7be0med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/23c42659248e7be0)
Na razie przeczytam shorty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 07 Wrzesień 2021, 21:31:49
Dwaj bracia. 2/3 za mną, a miałem tylko przeczytać początek i sprawdzić czy fajne. I jest. Bardzo fajne i bardzo dobre. Sporo lepsze niż Daytripper, bo autorzy przestali wrzucać wstawki w stylu Paolo Coelho. Świetna, wciągająca historia. Najlepsza jest narracja i uchwycenie momentu w kadrze. Doskonała komiksowa robota. Jutro po pracy dokończę, a jest znakomicie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kuba rozpruwacz w Wt, 07 Wrzesień 2021, 22:40:00
Jak ja nie lubie takich postow, oj jak nie lubie 😉. Juz mialem to ominac ze wzgledu na coelhiwizmy w Daytripperze....
A tak zas wydatek😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 08 Wrzesień 2021, 07:52:54
wróciłem do pierwszego nestora burmy, bo się zastanawiałem, czy dołożyć drugą część do zamówienia, już się nie zastanawiam, tylko biorę
poza tym od początku czytam całego usagiego w zbiorczych - zawsze tak robię z każdą serią po kupnie nowego tomu, że lecę z całością od początku i wcale mi się to nie nudzi - przede mną jeszcze osiem tomów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Śr, 08 Wrzesień 2021, 10:11:51
mam tyle komiksów na półkach nietkniętych i to jeszcze nawet w folii, ze nie wiem za co sie brać. kiedyś za gówniaka brakowało kasy na komiksy, a teraz brakuje czasu. Ostatnio zabrałem się w końcu za klasyka - Ghost in the Shell i w najblizszy weekend postaram sie go skończyć
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 08 Wrzesień 2021, 10:50:14
zawsze tak robię z każdą serią po kupnie nowego tomu, że lecę z całością od początku i wcale mi się to nie nudzi - przede mną jeszcze osiem tomów

Mam dokladnie tak samo, ewentualnie czekam az wyjdzie calosc (jesli seria jest zakonczona).
High five!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Edgar w Śr, 08 Wrzesień 2021, 11:12:35
Ja również. :) Teraz właśnie zacząłem po raz drugi czytać Invincible i będę tak celować, żeby skończyć jedenasty tom, mając już na półce dwunasty.
Przy okazji polecam ten komiks każdemu, kto lubi superhero i szuka czegoś wybitnego w tym gatunku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 08 Wrzesień 2021, 17:13:04
Czytam Y i bawię się świetnie. Co prawda może nie zawsze jest logiczne, ale jest to wszystko tak wciągające, że mija 3 dzień, a skończę pewnie dziś ostatni tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 08 Wrzesień 2021, 20:20:22
Skończyłem Blutcha: Mitchum (mega bełkot, ale rysunki super) i powrót do Tezuki: Triton of The Sea.  Znów milion stron. 🙄 😂
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Cz, 09 Wrzesień 2021, 09:21:28
Skończyłem "Olimpię de Gouges", zabrałem się za "Mroczna
 Wieżę" 10 tomów. Kiedyś miałem przeczytane  pierwszych 5, ale " odświeżam" sobie całość 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pt, 10 Wrzesień 2021, 10:24:44
Właśnie przebijam się przez 2 cegiełki:

Hellblazer by Jamie Delano - tom 1
Czytałem run Delano wiele lat temu i zastanawiałem się, czy nie zestarzał się on zbytnio. Okazało się, że zupełnie nie. Dostałem tu wszystko, za co uwielbiam historie z Constantinem, tj. magię, demony, brud, przemoc i ponurą atmosfera thatcherowskiej Anglii (widzianą oczywiście z poziomu "dołów" społecznych). Na dodatek Constantine w wersji Delano jest faktycznie niezłym ch...kiem (później w epoce Ennisa, w porównianiu z opisywanymi początkami, to w sumie taki spoko-koleżka się zrobił). Kreska Johna Ridgway'a pewnie nie wszystkim będzie się podobać, ale jak dla mnie doskonale pasuje ona do klimatu historii. 11/10. 

Batman / Wojownicze Żółwie Ninja
Kupiłem tę pozycję jedynie z sentymentu do zielonych ninja, których brakuje mi na polskim rynku i spodziewałem się crapa przeokrutnego. O dziwo jednak, komiks ten czyta się w miarę bezboleśnie (oczywiście przymykając oko na gatunkową konwencję). Rysunek jest lekko karykaturalny. Akcja gna tu na złamanie karku, żarty są nawet niewymuszone, a Shredder w końcu groźny i charyzmatyczny. I tylko batmobil jakoś strasznie udziwniony. Fani tytułowych postaci mogą spokojnie brać i łykną bez bólu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 18 Wrzesień 2021, 12:40:55
Cartland tom 2 i coraz bardziej mi się podoba. Mam wrażenie że rysunki są z każdym tomem coraz lepsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 21 Wrzesień 2021, 22:13:44
Nadrobiłem drugi tom Muminków i jest jeszcze lepszy niż pierwszy. Wiele dowcipów / szyderstw bardzo aktualnych nawet dzisiaj, multum celnych spostrzeżeń, przemyśleń i kreatywnych pomysłów. Można czytać i analizować te historyjki na co najmniej kilku poziomach i na żadnym nie zawodzą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Śr, 22 Wrzesień 2021, 07:46:56
Przeczytałem właśnie 2 tomy "Ira Dei". Nie spodziewałem się fajerwerków, ale i tak było słabsze niż się spodziewałem.
Kolejne tomy, jeśli się ukażą, raczej już odpuszczę.
Teraz czytam "Perramusa" (jestem w połowie tomu) i tak jak nie spodziewałem się zbyt pasjonującej lektury,   tak, na razie, okazuje się być lepsze niż przypuszczałem.
Aczkolwiek rysunki Brecci bardziej mi się podobały w "Mort Cinder", a nawet w "Zewie Cthulhu".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Śr, 22 Wrzesień 2021, 08:58:43
Relacja na szybko: Przeczytałem Nestora Burmę 2 i jest jeszcze lepszy niż jedynka. Wielowątkowa fabuła w finale elegancko spleciona w warkocz przez naszego detektywa. Myślę, że rozwiązanie zagadki było nieoczywiste, dlatego tym bardziej polecam. I jeszcze mam taką uwagę: często słyszę, że ten Nestor jest 2 razy grubszy od poprzedniego, ale pomijając dodatki z jedynki wychodzi 67 stron komiksu, a w dwójce jest 183, więc proporcja wychodzi 1:2,73. Prawie 3 razy dłuższa historia ;). Zabrakło mi tylko mapki (tutaj właściwie potrzebowalibyśmy 2) tak jak w pierwszej odsłonie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 26 Wrzesień 2021, 14:34:07
Crisis Zone Hanselmanna ..

Nigdy nie przypuszczałem, że przygody ekipy mnie ... zmęczą.  Komiks jest duży, gruby i zawiera jedną historię. Niestety ten format sie chyba nie do końca sprawdza w tym przypadku. Scenariusz to już nie kameralne opowiastki a przesadzony, karykaturalny splot coraz to mniej wiarygodnych wydarzeń. W sumie rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 26 Wrzesień 2021, 15:57:13
Ja jestem po lekturze V jak Vendetta. Mocna rzecz, choć nierówna. Ale może ja tak to tylko odebrałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 26 Wrzesień 2021, 16:49:20
Kończę odświeżać sandmana - dzisiaj dokończę 10 tom później uwertura. Czeka jeszcze Nestor Burma. Miałem nie kupować ale na allegro było trochę taniej. Kolejne zamówienie już na gildii właściwie gotowe ale może będzie jakaś promocja w czasie festiwalu w Łodzi, więc czekam jeszcze parę dni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 26 Wrzesień 2021, 18:26:38
Crisis Zone Hanselmanna ..

Nigdy nie przypuszczałem, że przygody ekipy mnie ... zmęczą. (...)

Ja mialem tak przy Seeds and Stems. Za duzo Werewolf Jonesa, za malo Owla. Choc nie byla to jedna opowiesc, tylko zbior roznych zine'owych szortow, to bylo tego, jak dla mnie, za duzo jednej dawce (350 stron). Czytalem sobie po kawalku i nie  moglem doczytac do konca. Mikroskopijny format tylko te podroz utrudnial.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 26 Wrzesień 2021, 21:44:12
Do Ostatniego - przekonały mnie pozytywne recenzje i zaryzykowałem. No i dobrze bo to kawał bardzo dobrego komiksu, wręcz aż proszący się o ekranizację. Wszystko tu gra i buczy. Dobra fabuła, z kilkoma ciekawymi, i co ważne nie do końca oczywistymi zwrotami akcji plus rewelacyjna kreska. Sztos.

Malutki Lisek i Wielki Dzik 7 - strasznie lubię te pozytywne, przepięknie namalowane historyjki. Ostatni tom skojarzył mi się do tego z kilkoma wątkami z książkowych Muminków, więc za to dodatkowy plus.

Mroczne Miasta - Droga do Armilii - jak dla mnie najsłabszy z dotychczasowych tomów. O ile pierwsza, dłuższa historia jeszcze daje radę, to kolejne już niestety nie, jakby zostały dorzucone tylko po to, żeby dobić do odpowiedniego pułapu stron...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Nd, 26 Wrzesień 2021, 21:53:03
Spectacular Spider - Man
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Nd, 03 Październik 2021, 18:24:47
Jestem gdzieś w 1/3 "Wielkiego Projektu" Eda Piskora i... Kurcze, ale to się dobrze czyta!
Mam wrażenie, jakbym oglądał film dokumentalny o historii X-ludzi, nakręcony przez kogoś, kto również jest mieszkańcem uniwersum Marvela.
Po obejrzeniu udostępnionych przez Egmont plansz byłem mocno sceptyczny, ale teraz jestem jak najbardziej na TAK.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 05 Październik 2021, 10:24:40
Skończyłem Green Arrowa Jeffa Lemire. Niezła przygodówka. Przypomina Rok pierwszy z WKKDC - rysunki Sorrentino podobne do tych Jocqa a spora część fabuły również rozgrywa się na wyspie. Od Roku pierwszego jest to jednak sporo lepsze. Akcja konstruowana na zasadzie, że ktoś ważny umiera, ktoś zmartwychwstaje, odnajdują się nieznani członkowie najbliższej rodziny, itd. Jeśli ktoś chce poczytać bez bólu jakieś superhero to się nadaje.

Tyle plusów, teraz minusy. Minusy są takie, że to nie jest Lemire i to nie jest Green Arrow. Lemire w swoich najlepszych komiksach nacechowuje postacie bagażem określonych doświadczeń, które później definiują bohaterów i sprawiają, że są nam bliżsi. Ale nie tutaj. Oliver (i nie tylko on) musi się co prawda zmierzyć z dramatami z przeszłości, lecz wszystko to niezbyt wnikliwe i pozostawiające raczej obojętnym. No i to nie jest mój Green Arrow, ten którego znam z Kołczanu i Włóczęgi bohaterów. Wszystkie postacie są raczej mdłe (może prócz Emiko). GA nie ma jednak przede wszystkim żadnych ciętych uwag na temat niesprawiedliwości społecznej, nic go w tej kwestii nie uwiera, niczego nie dostrzega. Trudno nie odnieść wrażenia, że to jakaś zupełnie inna postać. No i z nikogo sobie nie żartuje, w ogóle w całej historii brakuje zielonego humoru.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Wt, 05 Październik 2021, 10:43:10
Też zupełnie odbiłem się od tej wizji GA. W ogóle nie potrafiłem się z nim utożsamić i zdecydowanie wolę postać wykreowaną na łamach Kryzysu Tożsamości, JLA: Pragnienie Sprawiedliwości czy wspomnianej przez Ciebie Włóczęgi bohaterów. Mam nadzieję, że Longbow Hunters z kolekcji BiZ przywrócą mą dawną wiarę w tego bohatera.
Na marginesie: był to mój pierwszy komiks Lemire'a i niestety ta przygoda nie była udana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 05 Październik 2021, 11:42:01
Również nie mogę się doczekać tych Longbow Hunters, by sprawdzić czy to rzeczywiście coś ekstra, czy przeceniona opowieść. Z rzeczy wydanych został mi do sprawdzenia jeszcze tylko run Percy'ego. Z niewydanych - kilka komiksów jeszcze chętnie bym sprawdził: Cross Roads, Archer's Quest, 80th Anniversary 100-Page Spectacular.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 05 Październik 2021, 12:47:56
Dziś przyszedł wielki projekt i resident alien 2.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 05 Październik 2021, 21:10:33
Teraz przyszedł czas na Bagniaka Moore'a. Już po pierwszym tomie, zaczynam drugi.

Brak poprzedzających Moore'a tomów trochę mi doskwierał... Ale już jest lepiej  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Wt, 05 Październik 2021, 21:20:10
Skończony właśnie nowy Hulk. Super rzecz. Moonshadow wciągnięty. Nie jest lekki ale bardzo poetycki. W kolejce Broom 2 i reszta nowości z tego miesiaca
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 06 Październik 2021, 21:18:35
(https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8med.jpg) (https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8.jpg)
Kupiłem w poniedziałek w antykwariacie na Piotrkowskiej w Łodzi i skończyłem przed chwilą. Zawsze myślałem, że nigdzie nie ma tylu księgarń i antykwariatów co w Krakowie. Tymczasem na samej Piotrkowskiej jest tego jakaś kosmiczna ilość i do tego świetnie zaopatrzona. Moja przygoda z cyklem W poszukiwania ptaka czasu (zwanego w pierwszym wydaniu Pelissą od imienia głównej bohaterki) rozpoczęła się jakoś w wieku ośmiu lat. I wówczas miałem dostęp tylko do pierwszego zeszytu gdzie duże wrażenie zrobiła na mnie brutalna scena zabicia płonącym biczem tego leśnego potwora. W poszukiwaniu ptaka czasu takie jest: brutalne, bolesne i nieoszczędzające swoich bohaterów. Już wówczas było Grą o tron pod każdym możliwym względem. Dostęp do drugiego tomu (z czterech) miałem dopiero kilka lat później, a do trzeciego (kultowego Łowcy) na studiach. Kiedyś nie było Allegro, a kto kupił komplet Pelissy ten miał. Pierwsze wydanie Jaja mroku zdobyłem dopiero teraz, posiadam już drugie egmontowskie i to olbrzymie z Libertago. Zakończenie tej historii czyli czwarty tom przeczytałem dopiero kilka lat temu i zniszczyło mi psychikę. Pelissa/W poszukiwaniu ptaka czasu posiada - moim niezbyt skromnym zdaniem - najlepsze zakończenie w historii komiksu. Nawet nie wiem co mogłoby z nim konkurować w tej kwestii. Nie mam do niego żadnego sentymentu, bo poznałem dopiero niedawno, a nie w dzieciństwie. Przez ponad 20 lat, czyli od momentu przeczytania pierwszego zeszytu Pelissy żyłem w błogiej nieświadomości jak to się zakończy. Wielokrotnie podróżowałem z bohaterami ponad dwie dekady mojego życia i dopiero kilka lat temu zakończyłem opowieść. Ten cykl tak naprawdę tylko przywdział strój typowego fantasy o drużynie i ich misji, żeby potem wszystko rozwalić w jednej chwili. W sposób przeraźliwie brutalny. I w końcu przeczytałem w pierwotnej wersji z napisami Komiks i Pelissa na okładce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: willy_poodle w Śr, 06 Październik 2021, 22:55:07
Kupiłem w poniedziałek w antykwariacie na Piotrkowskiej w Łodzi i skończyłem przed chwilą. Zawsze myślałem, że nigdzie nie ma tylu księgarń i antykwariatów co w Krakowie. Tymczasem na samej Piotrkowskiej jest tego jakaś kosmiczna ilość i do tego świetnie zaopatrzona.

To ja chyba w innej Łodzi mieszkam :P
Dla mnie zawsze było ich za mało. Właściwie cenię tylko jeden antykwariat, który istniał od zawsze i jako jedyny ma przystępne ceny, a nie wszystko po allegrowym maximum jak w innych i przy skupie też mniej wybrzydzają niż w innych i najlepiej płacą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 07 Październik 2021, 01:01:46
Moja przygoda z cyklem W poszukiwania ptaka czasu (zwanego w pierwszym wydaniu Pelissą od imienia głównej bohaterki) rozpoczęła się jakoś w wieku ośmiu lat.

Death, ja Ciebie do jakiejś listy dodam albo coś żeby tego typu Twoich postów jednak nie czytać, bo naprawdę nie mam już tego wszystkiego gdzie upychać.  >:(
Jak będziesz skrobał kolejne opinie nt komiksów, które Ci się podobają to dawaj je w jakiś spoiler żeby człowiek tego przez przypadek nie przeczytał. Zygfryda już mi sprzedałeś, Korrigans mam na liście mimo, że nie planowałem i się mocno z myślami biję a teraz jeszcze to. ???
W marketingu robisz czy jak?  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 07 Październik 2021, 07:19:38
Nie czytałeś Ptaka czasu? To mega klasyk. Musisz koniecznie. :) Dopiero potem dodasz mnie do ignorowanych. :D

Co do antykwariatu to przypadkowo mam nawet zdjęcie tego konkretnego, bo jak siedziałem na ławce to zauważyłem kontrast: piękne kamienice, deptak i taki napis nad nimi. :D I akurat tam jest wejście do antykwariatu gdzie kupiłem Pelissę (na prawo od pana z żółtą reklamówką). Fajny przybytek, dużo komiksów w super stanie (dodatkowo włożone w koszulki), książki, filmy DVD.
(https://images91.fotosik.pl/542/3e727568c8a01e01med.jpg) (https://images91.fotosik.pl/542/3e727568c8a01e01.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 07 Październik 2021, 23:17:05
Myszka Miki - Horrifikland - fabularnie można całość streścić w jednym zdaniu, ot krótka, prosta historyjka.  Natomiast wciąż nie mogę nacieszyć oczu, jak pięknie to wygląda. Bo to komiks do oglądania, a nie czytania ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Nd, 10 Październik 2021, 11:21:31
Bardzo szybko po pięknie narysowanej serii "Blacksad" znalazłem coś jeszcze bardziej zachwycającego. I o równie ciekawej fabule, choć to dwie zupełnie inne opowieści, zwłaszcza pod względem klimatu. Aż szkoda, że "Shi" trwało tylko 4 krótkie tomy. Ale 4 bardzo intensywne i emocjonujące tomy. A pod koniec ostatniego aż sprawdziłem, czy nie wyrwano mi kilku kartek. Pewnie dlatego, że chciałoby się jeszcze dłużej pobyć w tym świecie, zgrabnie łączącego wątki orientalne ze światem XIX-wiecznego Londynu... No i na koniec wielki plusior dla Taurusa za świetne wydanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Nd, 10 Październik 2021, 16:44:19
1) Lucyfer, tom 1 - nie zamierzałem wchodzić w tę serię, kupiłem tylko dlatego, że swego czasu była na niego niezła promocja z kodami na Ceneo, więc się skusiłem. Okazało się, że popełniłbym spory błąd, ponieważ lektura tego tomu była wyśmienita. Spodziewałem się, że główny bohater będzie antypatyczny, więc tutaj nic mnie nie zaskoczyło, natomiast zdziwiłem się, że w większości historii Lucyfer jest niejako drugoplanowy, a one same opowiadają o czymś zgoła innym, z grubsza tylko powiązanym z Gwiazdą Zaranną i same w sobie są rasowymi, dobrze napisanymi i inteligentnymi horrorami. Pod koniec okazało się, że to wszystko ładnie i pięknie się spina w większy plan, co tylko upewniło mnie, że Mike Carey wie, do czego dąży. Drugi tom już zakupiłem bez czekania na promocje :) Moja ocena - 8/10.

2) SBM 104 - Ludzka Pochodnia (Johnny Storm) - podchodziłem do tego tomu jak pies do jeża, zniechęcany rysunkami, które wydawały mi się strasznie kreskówkowe w stylu, za jakim nie przepadam. Jednak po kilku stronach okazało się, że sama historia jest szalenie poważna, wyważona i napisana z wyczuciem. Po jakimś czasie rysunki przestały przeszkadzać i dalsza część czytania upłynęła już bardzo przyjemnie. Moja ocena - 7/10.

3) Aristophania, tom 1 - przyjemna lektura ze świetnymi rysunkami. Nic wybitnego co prawda, Dorison pisał dużo lepsze rzeczy, a dodatkowo przez cały czas miałem wrażenie, że coś takiego już gdzieś czytałem, ale i tak historia zaintrygowała mnie na tyle, aby wypatrywać drugiego tomu, bo zdecydowanie jest tutaj potencjał do rozwinięcia. Ode mnie 6/10.

4) Superzłoczyńcy Marvela: Doktor Doom - akurat ten złoczyńca nigdy jakoś nie wzbudzał mojego entuzjazmu, a raczej mnie bawił swoim pompatycznym ego, ale historia jego życia i dojścia do władzy, chociaż nieprzesadnie oryginalna, to jednak potrafiła zainteresować i tom czytało się z narastającą przyjemnością. A i na samego Dooma będę już patrzył nieco inaczej, więc chyba cel Brubakera został spełniony. Ode mnie 7/10.

5) Pośród Lasu - lubię serię Hill House Comics, podobały mi się wcześniejsze jej odsłony (także krytykowana na forum Toń, którą uważam za bardzo dobry horror w stylu uwielbianego przeze mnie "Coś"), natomiast zachodzę w głowę, co skłoniło Joe Hilla do włączenia akurat tej historii do cyklu. Powiedzieć, że odstaje od pozostałych jakością, to nic nie powiedzieć. Owszem, ma zawiesisty klimat i z początku potrafi zaintrygować, ale im dalej w tytułowy las, tym gorzej. Dostajemy tak naprawdę tylko jedną mocną scenę grozy, a reszta to sztampa gatunkowa, jakich wiele w innych komiksach. Nie byłoby to jeszcze najgorsze, gdyby nie ogólny wydźwięk historii, jaki na koniec się zarysowuje - mam wrażenie, że autorka chciała w ramy horroru ująć jakiś swój feministyczno-lesbijski manifest, poświęcając tym samym historię. W efekcie wyszło żenujące, toporne coś, co jedzie na najniższych instynktach i oklepanych schematach. Do tego koszmarnie słabe rysunki, którym często brakuje szczegółów, nawet w tak elementarnych rzeczach, jak twarze głównych postaci. Zdecydowanie rzecz nie warta uwagi. Ode mnie 3/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 19 Październik 2021, 20:07:17
(https://images91.fotosik.pl/546/2abc3e7543b01b12med.jpg) (https://images91.fotosik.pl/546/2abc3e7543b01b12.jpg)
Jestem fanem tych po lewej, czytam ten po prawej. I cholera, to jest bardzo dobra rzecz. Znakomicie oddaje klimat filmów, ma świetną główną bohaterkę i mocną fabułę. Jazda obowiązkowa dla fanów. Nie spodziewałem się.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Wt, 19 Październik 2021, 20:49:59
Blade Runner świetny. U mnie aktualnie Ben Reilly Epic Collection vol 1. Na razie cieniutko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 19 Październik 2021, 23:02:44
Spectacular Spider-Man - złoto, czytam po kilka zeszytów dziennie i jestem oczarowany

Nestor Burma - 2 - Ulica Dworcowa 120 - jestem gdzieś w połowie, historia powoli się rozkręca, Nestor właśnie rusza do Paryża, pewnie jutro tam dotrze :). Póki co klimat jest niesamowity, coś mi się wydaje że jeszcze jakiś twist fabularny wyskoczy, czekam z niecierpliwością

   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 20 Październik 2021, 08:42:43
Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Don Rosa t. 1. 7/10
Właśnie skończyłem i jest to całkiem niezły komiks. Nie jest to Rosa, jakiego znam z Życia i czasów..., ale historie są zabawne i fajnie budowane, chociaż w większości to szorty. Mam jeszcze 6 kolejnych tomów do przeczytania, i jestem na TAK! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 20 Październik 2021, 08:56:53
Green Lantern: Blackstars - w 3. tomie Zielonej Latarnii autorstwa Morrisona zmienia się nieco styl snutej przez autora opowieści. O ile w przypadku 2 pierwszych albumów mieliśmy doczynienia z totalnym, kosmicznym odlotem po grzybkach, "Blackstars" to jednak bardziej klasyczna nawalanka superhero ze świata DC. Za to cieszy powrót Hala Jordana na Ziemię.

Corto Maltese: Tarowean - pisałem już chyba na forum, że przygody Corto autorstwa duetu Canales & Pellejero podobają mi się dużo bardziej niż ostatnie albumy Pratta? Jeżeli tak, to podtrzymuje swoją opinię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 20 Październik 2021, 09:20:33
Sapiens. Opowieść graficzna t.1: Narodziny ludzkości - o komiksie dowiedziałem się dopiero we wrześniu. Ktoś na forum napisał opis, który mnie zaciekawił. I okazało się, że trafnie. Dzięki, (niestety zapomniany) forumowiczu!
Sapiens to komiks napisany na podstawie popularnonaukowej książki "Sapiens" Yuval Noah Harariego. Zawiera pretekstową fabułę wykorzystaną do przedstawienia w ciekawy sposób historii ludzkości. A okazuje się to bardzo ciekawe. Zaczynamy od wyjaśnienia, z lekka filozoficznego, skąd się bierze cywilizacja, idziemy przez przedstawienie zalążków społeczeństwa czyli rodziny (i tego, jak różna była ich struktura), kultury i religii. A kończymy na czarnej stronie ludzkości.
To wszystko tylko początek, bo dalsze etapy rozwoju ludzkości zobaczymy w kolejnych dwóch tomach. Drugi w listopadzie, a na trzeci musimy poczekać do przyszłego roku, bo wtedy zostanie narysowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Śr, 20 Październik 2021, 12:55:55
Kupiłem w krakowskiej księgarni ,,Pana Naturalnego" [ rok wydania 2009, w folii nówka sztuka ;) ] - może to mnie jakoś rozrusza, bo zaległości mam straszne. Lubię Crumba, więc szanse są spore :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 20 Październik 2021, 13:13:22
O, witamy z powrotem, Lordzie  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Śr, 20 Październik 2021, 13:31:04
Sorry za offtop, ale musze napisac, ze podpisuje sie wszystkimi konczynami pod postem Bendera :D Witamy po dlugim czasie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Śr, 20 Październik 2021, 14:05:37
Dziękuję, panowie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Śr, 20 Październik 2021, 15:22:00
Sapiens. Opowieść graficzna t.1: Narodziny ludzkości - o komiksie dowiedziałem się dopiero we wrześniu. Ktoś na forum napisał opis, który mnie zaciekawił. I okazało się, że trafnie. Dzięki, (niestety zapomniany) forumowiczu!
Sapiens to komiks napisany na podstawie popularnonaukowej książki "Sapiens" Yuval Noah Harariego. Zawiera pretekstową fabułę wykorzystaną do przedstawienia w ciekawy sposób historii ludzkości. A okazuje się to bardzo ciekawe. Zaczynamy od wyjaśnienia, z lekka filozoficznego, skąd się bierze cywilizacja, idziemy przez przedstawienie zalążków społeczeństwa czyli rodziny (i tego, jak różna była ich struktura), kultury i religii. A kończymy na czarnej stronie ludzkości.
To wszystko tylko początek, bo dalsze etapy rozwoju ludzkości zobaczymy w kolejnych dwóch tomach. Drugi w listopadzie, a na trzeci musimy poczekać do przyszłego roku, bo wtedy zostanie narysowany.

Muszę cię poprawić, bo będą jeszcze 3 tomy, a nie 2, czyli całość zamknie się w 4. Jeśli autorzy utrzymają tempo prac, które obiecywali i cały czas go dotrzymują to ostatni powinien wyjść pod koniec 2023r.
A nieskromnie napiszę, że to ja wrzucałem na forum informacje o zapowiedziach polskich wydań.

I przy okazji, przed chwilą wskoczyła na Taniej Książce promocja na 2 tom - 62% rabatu, cena 30,39/79,90. Ni wiem czy nie błąd, ale zawsze można zamówić, najwyżej anulują. Podobny rabat był dwa tygodnie temu w czytam.pl i do tej pory nie anulowali zamówienia, ale zobaczymy po premierze.
https://www.taniaksiazka.pl/filary-cywilizacji-sapiens-powiesc-graficzna-tom-2-p-1570423.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 20 Październik 2021, 20:09:47
W takim razie potrójne podziękowania się należą. Za polecenie komiksu, poprawę odnośnie informacji o przyszłych tomach i linka do taniej książki :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 25 Październik 2021, 08:49:36
Parker #2: Firma [Taurus, 2015]. 7/10

Po 7 latach od pierwszej części zakupiłem i przeczytałem drugą część. Wydanie jest piękne, niezwykle pasuje do komiksu, fabuły, konwencji takiej pulpy. Jest to całkiem niezły kryminał, który przedstawia niuanse działalności przestępczej oraz zawiera mnóstwo dobrych pomysłów. Główny bohater sypie dobrymi tekstami, jest twardy, przewidujący i nie zna litości. Podobało mi się i sięgnę na pewno po trzeci tom. Dziwne, że to się tak kiepsko sprzedaje (skoro po 6 latach jest dostępny drugi tom).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Pn, 25 Październik 2021, 16:49:16
Niezwykła podróż tom 6

Seria Kurca, którego pierwsze 2 tomy kupiłem dla rysunków a teraz też kupuję dla fabuły. A ta rozkręca się z odcinka na odcinek coraz bardziej. Mam wrażenie, że ta Disneyowska opowiastka steampunkowa robi się coraz lepsza i zmierza w nie do końca jasnym kierunku. Może pojawią się kosmici lub dwójka dzieciaków poleci w kosmos? Po uwolnieniu się z wyspy-bazy pełnej maszyn i starożytnego, podziemnego miasta czego można się spodziewać? Czy to tylko ograne wypisy z konwencji opowiastek Juliusza Verne'a czy coś oryginalnego się pojawi? Czy wszystko ograniczy się do rozgrywek między państwami czy coś autorzy dodadzą wymyślnego?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: GoNzO w Pn, 25 Październik 2021, 18:25:28
Blade Runner 2019 - dla fanów filmu pozycja obowiązkowa, świetnie się przy tym bawiłem. Polecam czytać przy soundtrack'u Vangelisa z Blade Runnera, super klimat! Sama historia dosyć prosta, lecz fajnie rozbudowana przez obecność androidów. Bardzo dopracowane dodatki, cała masa okładek zeszytówek, szkiców. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom przygód Ash.

Kajko i Kokosz Złota Kolekcja 1 - fajnie było odświeżyć sobie KiK, bardzo dobre rysunki (te nowe kolory robią robotę) i wysokiej jakości wydanie pełne dodatków i ciekawostek. Nic tylko czekać na kolejne tomy.

Scenki z życia osiedla - kompletnie nie moja bajka. Lektura poszła szybko, ale scenariusze do poszczególnych historyjek ani trochę mi nie podeszły. Niby morał historyjek ma zaskakiwać, ale po prostu w większości wypadków jest bez sensu. Chociaż były ze 2 historie, które mnie rozbawiły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 25 Październik 2021, 19:20:19
No, ten Blade Runner 2019 jest naprawdę super. Jego największą zaletą jest to, że tak znakomicie oddaje klimat filmów. Czułem że to ten sam świat. Mocne 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 26 Październik 2021, 08:25:31
Wyjątkowe chwile ze sztucznymi barwami. Gipi.  Rysunkowo: przepięknie. Treściowo: absolutnie niestrawny, pretensjonalny bełkot.  :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Wt, 26 Październik 2021, 10:28:30
Czyli jak tytuł. Gorsze od S.?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Wt, 26 Październik 2021, 10:56:32
Skończyłem Batman Knight Out, nic wybitnego, ale wypełnia sporą lukę między Legacy a No Man's Land. Parę historii z Gotham z udziałem Riddlera, Deathstroke'a, Gearheda, który tu debiutuje. Nic ambitnego, ale parę wieczorków miałam zajętych. Rysunki Grahama Nolana są za to całkiem spoko. Teraz się zabieram za Criminal  Okrutne Lato.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 26 Październik 2021, 11:03:20
No, ten Blade Runner 2019 jest naprawdę super. Jego największą zaletą jest to, że tak znakomicie oddaje klimat filmów. Czułem że to ten sam świat. Mocne 8/10.
Historia jest zamknięta w tym tomie, czy trzeba czekać na Blade Runnera 2029?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 26 Październik 2021, 11:15:17
Czyli jak tytuł. Gorsze od S.?

Zdecydowanie gorsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 26 Październik 2021, 12:37:37
Przyznam kolegom, ze zgrzeszylem i sciagnalem z netu nielegalna translacje komiksu, ktorego upolowanie w komplecie, w dobrym stanie jest praktycznie niemozliwe. To znaczy jest, ale to koszt zdrowej nerki, wiec mam nadzieje, ze nie zlinczujecie. A co czytam? DEN Richarda Corbena. Chcialem to przeczytac od dawien dawna i w koncu znalazlem. Ale to zajebiste! Corben to klasa sama w sobie, wiec wszyscy ktorzy wiedza o co chodzi - wiedza o co chodzi. Bardzo oryginalne, momentami smieszne, momentami straszne, brutalne, a przede wszystkim nieprzewidywalne - w taki sposob mozna opisac przygody Dena w fantastycznym swiecie Neverwhere. Czytam i jaram sie jak mlode, buzujace testosteronem, podrostki widzace pierwszy raz w zyciu gola babe. Super rzecz. I tylko szkoda, ze pewnie nigdy nie bede mial przyjemnosci posiadania tego w wydaniu papierowym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 26 Październik 2021, 12:46:40
Historia jest zamknięta w tym tomie, czy trzeba czekać na Blade Runnera 2029?
Zamknięta. To są 3 miniserie po 4 zeszyty, które się łączą i kończą się właśnie pod koniec tego integrala. Ciężko powiedzieć co może być dalej. Historia jest zamknięta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: willy_poodle w Wt, 26 Październik 2021, 21:32:35
Przyznam kolegom, ze zgrzeszylem i sciagnalem z netu nielegalna translacje komiksu, ktorego upolowanie w komplecie, w dobrym stanie jest praktycznie niemozliwe. To znaczy jest, ale to koszt zdrowej nerki, wiec mam nadzieje, ze nie zlinczujecie. A co czytam? DEN Richarda Corbena. Chcialem to przeczytac od dawien dawna i w koncu znalazlem. Ale to zajebiste! Corben to klasa sama w sobie, wiec wszyscy ktorzy wiedza o co chodzi - wiedza o co chodzi. Bardzo oryginalne, momentami smieszne, momentami straszne, brutalne, a przede wszystkim nieprzewidywalne - w taki sposob mozna opisac przygody Dena w fantastycznym swiecie Nowherwhere. Czytam i jaram sie jak mlode, buzujace testosteronem, podrostki widzace pierwszy raz w zyciu gola babe. Super rzecz. I tylko szkoda, ze pewnie nigdy nie bede mial przyjemnosci posiadania tego w wydaniu papierowym.

Niecałe 2 lata temu sprzedałem jakieś części do Sklepu Komiksowego za jakieś śmieszne pieniądze, hurtowo z innymi rzeczami.
Już nie pamiętam ile ich było, ale chyba Muvovum, Bodyssey i możliwe, że Neverwhere.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Śr, 27 Październik 2021, 05:06:59
@Death - no to BR wskakuje na listę zakupów. Bałem się, że to część większej całości...Dzięki.

@donT - słuchaj, jeśli znasz np. niemiecki czy francuski, to nawet w tej chwili są tomy "Dena" na ebayu za znośną kasę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 27 Październik 2021, 10:43:33
@willy_poodle - Coz moge powiedziec? chlip chlip... chetnie przytulilbym... chlip...

@LordWszystkichLordow - Francuski to ja znam slabo, a jezyka milosci jakim jest niemiecki znac nie chce. Ale bardzo dziekuje za pro tipa, na pewno sprawdze. Dena chcialbym miec chocby dla samych rysunkow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 31 Październik 2021, 10:20:59
Tak się złożyło, że w te dni, żeby poczuć klimat, wziąłem hellboya, a dokładnie hellboy i BBPO 1952-1954
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 31 Październik 2021, 15:51:35
Właśnie skończyłem "Śmierć i życie Olivera Queena". Całkiem spoko, dużo akcji, niezłe czytadło. Warto znać wcześniej Lemire'a i chyba jest to od Lemire'a ciut lepsze. Początek jest bardzo greenarrowy, cięte dialogi i komentarze, tak jak lubię. Potem niestety już bardziej same strzelaniny i pościgi. Najbardziej mi w tym wszystkim chyba zazgrzytało to, że Ollie znów ginie a potem znów wraca na wyspę. Ile można?

Zarazem napocząłem już "Injustice". Trochę podkręcony akcyjniak, choć jak na razie nic mnie z trampek nie wyrwało. Ku mojemu zdziwieniu pierwszy dialog między Supermanem a Batmanem to kopia rozmowy w restauracji na koniec "Kingdom Come". Hołd czy plagiat?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 31 Październik 2021, 21:07:44
Ja właśnie "połknąłem" ongrysowego Zygfryda. Wg mnie pięknie narysowana opowieść, a że nie znam mocno mitologii germańskiej więc pochłaniałem stronę po stronie, kadr po kadrze byle zobaczyć jak to sie skończy...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 31 Październik 2021, 21:15:40
Z tego weekendu:

- Życie i czasy Charliego Chana... - dziś przeczytane 130 stron. Wciąga strasznie i ogromne wrażenie robi skala projektu. Bardzo dobra rzecz, więcej napiszę w wątku Mandioci jak skończę.

- Belterystyka nienagrodzona R. Siennickiego - przyjemna lektura na 10-15 minut, parę razy można się uśmiechnąć.

- 6 błędów najczęściej popełnianych przez początkujących rysowników komiksowych Spella (dodatek do Zeszytów komiksowych #32 o zinach) - dla mnie mała perełka. Spell na początku trochę się tłumaczy, że to powstało jakiś czas temu, dla mnie zupełnie niepotrzebnie. Jest dowcipnie, są świetne rysunki i kto chce rysować może i coś dla siebie wyciągnie :) Kupcie ten numer ZK choćby dla tego dodatku.

- Suicide Squad. Zła krew - zmęczony trochę drugim tomem Toma Stronga (a konkretniej pierwszą dłuższa historią w nim zawartą) potrzebowałem czegoś lekkiego, a przy okazji chciałem spróbować czegoś od Toma Taylora (bo chwalone Injustice jako wywodzące się z gry niezbyt do mnie trafia koncepcyjnie). Po dwóch zeszytach zapowiada się nieźle, lekko i przyjemnie (mam nadzieję, że T. Taylor dorówna Nickowi Spencerowi z konkurencyjnego Marvela -  bo tak go sobie porównałem czytając recki jego komiksów, czyli lekko, przyjemnie, ale i niegłupio).

- Tom Strong tom 2 - lekkie rozczarowanko, więcej napisałem w temacie o A. Moorze - https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/alan-moore/msg156810/#msg156810
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 31 Październik 2021, 21:22:37
6 błędów najczęściej popełnianych przez początkujących rysowników komiksowych można również przeczytać na issuu. Tak, to bardzo dobra rzecz!
https://issuu.com/tomaszbuc/docs/6_b____d__w_pl
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 31 Październik 2021, 21:30:22
Ja korzystając z większej ilości wolnego czasu przeczytałem Przedwiecznych z Marvel Limited i bawiłem się przednio. Ale ja jestem fanem kiczu, kina klasy D i starych komiksów. Gdyby to oceniać z dzisiejszej perspektywy to zestarzało się okrutnie i ludzie nieprzyzwyczajeni do konwencji zwyczajnie nie przebrną przez to. Choć rysunki Kirby'ego w takim formacie to chyba każdy doceni nawet dziś. Dodatkowo dla odmiany klimatu Mr. Silence Marka Turka - narracja majstersztyk, momentami wręcz słychać muzykę, rewelacyjny papier, lepszej czerni nie widziałem już dawno, a może nawet nigdy. Mam jednak trochę niedosytu, bo wydaje mi się, że można było z tych naprawdę dobrych pomysłów wycisnąć trochę więcej, ale i tak bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Nd, 31 Październik 2021, 22:04:32
Skończyłem 5 tom Criminal i to ciągle mój top roku, ostatnich lat i wszechczasów. Kiedyś muszę powtórzyć sobie całość jednocześnie. Teraz czytam Batman Wojna Jokera Saga i jest średnio, niby lepiej niż u Kinga, bo Tynion jednak zmierza w jakimś kierunku. Ale strasznie to rozciągnięte i trochę rozwleczone, rysunki też czasami są tak napchane, że głowa boli. Z drugiej strony są całkiem niezłe momenty, jak chociażby fragmenty Red Hooda, ale ogólnie strasznie to nierówne i bawię się w sumie średnio. Lepiej czytało mi się ostatnio chociażby Legacy czy Knight Out z nietoperzej biblioteczki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 31 Październik 2021, 22:40:28
6 błędów najczęściej popełnianych przez początkujących rysowników komiksowych można również przeczytać na issuu. Tak, to bardzo dobra rzecz!
https://issuu.com/tomaszbuc/docs/6_b____d__w_pl

Byłoby znacznie lepsze... jakby było fajnie narysowane ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 31 Październik 2021, 22:50:23
Rozbitkowie czasu - Część 1 - aktualnie czytam po kilkadziesiąt stron dziennie. O ile rysunkowo to cud miód i orzeszki, to fabularnie jest bardzo nierówno (a od niektórych dialogów to można wręcz dostać bólu głowy). Chyba najlepszy jak do tej pory jest 3 i odcinek, gdzie bohaterowie nie pędzą na złamanie karku przez całą galaktykę, a scenarzysta zaczyna budować trochę bardziej polityczne na pierwszy rzut oka wątki. Zobaczymy jak będzie dalej. A wydanie Screamów może i wygląda naprawdę okazale, ale strasznie jest nieporęczne w czytaniu.

Vasco 1 - zostałem kupiony klimatem tej serii, świetne są te małe i duże włoskie miasteczka w tle, które są dla mnie głównymi bohaterami tej serii. Mimo dużej ilości tekstu czyta się szybko, milo i przyjemnie.

Przygody wielkiego wezyra Iznoguda 4 - jak zawsze wysoki poziom, czytanie po kilka historyjek dziennie znacznie poprawia humor :) Standardowo ogromne brawa dla tłumacza, rewelacyjna robota.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 02 Listopad 2021, 10:12:05
Daredevil. Nieustraszony #2 Bendisa. (uwaga, spoilery!)

Tak, jak po pierwszym tomie seria mnie kupiła, tak w połowie drugiego jestem zmęczony i zdanie zmieniam o 180 stopni - postaci są płytkie, sztuczne, bez większych dylematów, a te, które scenarzysta nam serwuje, są nienaturlane i w ogóle nie przekonywujące, np. konflikt Luke'a Cage'a z Mattem. Nowa dziewczyna Matta i cały ten związek mnie póki co śmieszy - poszli na randkę 2 razy i za każdym razem afera, wybuchy. Policja, która kręci się koło Matta - jeny, to było męczone w całym pierwszym tomie, jeszcze raz?!

Żałuję, że wszedłem w tę serię. Zobaczę, czy odbiór się zmieni, jak skończę drugi tom, ale na ten moment pasuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 02 Listopad 2021, 12:50:31
Wczoraj przeczytalem Mrok w Rozu Tony'ego Sandovala. To chyba najwiekszy zawod tego roku. Bardzo lubie jego poprzednie albumy, choc uwazam, ze sa troche na jedno kopyto. Nastolatkowie, wakacyjna przygoda, jakies demony, odwieczna walka dobra ze zlem, gdzies daleko w tle itp. Tym razem jest nie inaczej, z ta roznica, ze historia to splot nie prowadzacych do niczego, pourywanych watkow, bedacych jedynie pretekstem do pokazania kilku scen dziwacznego seksu:
 
Spoiler: PokażUkryj
a) laski z laska z wielkim rozowym fiutem
b) laski z jakims cudacznym demonem, tez z wielkim fiutem


I to wlasiciwe wszystko, komiks konczy sie zanim zdazy sie rozpedzic. To zlepek kilku scenek i nic wiecej. Historia zawarta nie ma ani poczatku, ani konca, a watki nie prowadzac do nikad.

Rysunkowo jest super, jak zawsze, ale to wlasciwie jedyny plus tego albumu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Wt, 02 Listopad 2021, 14:34:30
I dlatego Sandovala odpuszczam od jakiegoś czasu. Scenariusze, które kilka lat temu ciekawiły pisane na jedno kopyto teraz nużą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PawelC w Nd, 07 Listopad 2021, 19:22:27
Pozwolę sobie na cross-post, ale uważam, że warto promować tak dobre komiksy gdzie się da, Poranek ściętych głów! (https://forum.komikspec.pl/komiksy-japonskie/hanami/msg157589/#msg157589)

Doskonała rzecz, polecam sprawdzić nawet jeśli na co dzień nie czytacie mang, z powodu właśnie takich serii komiks jako taki jest tak szalenie fantastyczny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Nd, 07 Listopad 2021, 20:54:16
Popieram. 3 tom Łykniety czekam na Wilka i szczenie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Nd, 07 Listopad 2021, 23:15:58
Crisis Zone Hanselmanna ..

Nigdy nie przypuszczałem, że przygody ekipy mnie ... zmęczą.  Komiks jest duży, gruby i zawiera jedną historię. Niestety ten format sie chyba nie do końca sprawdza w tym przypadku. Scenariusz to już nie kameralne opowiastki a przesadzony, karykaturalny splot coraz to mniej wiarygodnych wydarzeń. W sumie rozczarowanie.

Czytałem na bieżąco jako dziennik czasów zarazy na instagramie. Nie wiem jak będzie się to czytało w postaci zbiorczej, ale w oryginalnym wydaniu sponiewierało mną bardzo mocno. To nie jest komiks łatwy i przyjemny, wręcz przeciwnie. Ale takie były nastroje jak Hasselman go tworzył. Reagował na to co się działo w stanach i świetnie wplótł to w swój scenariusz. Wiem, że wersja papierowa różni się trochę od internetowej. Czekam na wydanie Timofa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 08 Listopad 2021, 18:00:53
Coś zabija dzieciaki - to co ważne - dobrze czytać całość za jednym razem, drugi tom kończy się fatalnie dla kogoś, kto nie ma od razu pod ręką trzeciego. To co wyróżnia tą serię to przede wszystkim klimat. No i niesamowite rysunki, które przy całkiem sprawnym scenariuszu robią tu genialną robotę.

Gideon Falls - po pierwszych dwóch tomach to mógł być jeden z najlepszych horrorów w mojej kolekcji. Momenty kiedy pojawia się czarna stodoła są napakowane naprawdę ogromnym ładunkiem emocji. Po czym w okolicach trzeciego/czwartego tomu wszystko zaczyna tak gnać na łeb na szyję, że chyba w pewnym momencie to i chyba sam Jeff się w tym pogubił. Brakuje tu trochę rozwinięcia koncepcji szeroko rozumianych "podróży" i związanych z nimi miejsc. Ostatni tom to właściwie takie bieganie ze strony na stronę, w trakcie którego gdzieś gubi się klimat opowieści. Pewnie, daje to możliwość do pokazania przez Sorrentino pary w łapie, bo czasem wychodzą mu małe cuda, ale czegoś tu jednak zabrakło.

Sercożerca - słodko-gorzka baśń, chyba jednak bardziej o życiu niż śmierci. Fabularnie do streszczenia raczej w kilku zdaniach niż w postaci wielkiej opowieści. Całość do wielokrotnego czytania, bo faktycznie bywa chaotycznie. No i przede wszystkim do oglądania. W sumie warto poznać.

ps. nadmiernie pochwaliłem ostatnio awansem Iznoguda 4 - ostatnie dwie opowieści wyraźnie odbiegają niestety poziomem od pierwszych...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Pn, 08 Listopad 2021, 19:04:09

Właśnie przeczytałem skanlacje tomu 3 serii "Marine".
Okazuje się, że miesiąc temu ktoś wrzucił do sieci całą serię po polsku (czyli tomy 3-9).

Wreszcie, po 30 latach będę mógł dokończyć lekturę serii, którą rozpoczął Pegasus!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Pn, 08 Listopad 2021, 19:21:09
Zbir - słodko-gorzka porywająca opowieść. Pod płaszczykiem żartów o kupie i makabreski drugie dno. Nietuzinkowy scenariusz. Nie spodziewałem się takiej jakości, jestem autentycznie zaskoczony. Czyste złoto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pn, 08 Listopad 2021, 20:38:34
Więzień gwiazd - jak to czytałem to dziwnie myślałem o komiksie Yans  ;). Czytało się fajnie, trzeba tylko pamiętać, że to niedokończony komiks, chociaż nie jest to ucięcie w najważniejszym momencie  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 11 Listopad 2021, 17:52:14
Jestem w połowie->
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4973586/batman-wojownicze-zolwie-ninja
Narysowane ok, fabuła ok i pomysły zacne, chociaż widać pewne luki scenariusza. Nie ma mordobicia non stop jak w Bodycount ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 11 Listopad 2021, 18:52:29
Wymieniłem kolekcję Rosińskiego na nowsze większe wydanie i przeczytałem. Pierwsze trzy weszły na raz a Skargę znowu męczę trochę. Przed laty też trochę męczyłem. A kolorowego Szninkiela widziałem po raz pierwszy i w sumie wygląda świetnie. Nie miałem zupełnie odczucia że to jakoś na siłę zrobiono.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoDumont w Cz, 11 Listopad 2021, 20:18:03
Właśnie przeczytałem skanlacje tomu 3 serii "Marine".
Okazuje się, że miesiąc temu ktoś wrzucił do sieci całą serię po polsku (czyli tomy 3-9).

Wreszcie, po 30 latach będę mógł dokończyć lekturę serii, którą rozpoczął Pegasus!
Dziękuję za info. Jestem właśnie  w trakcie lektury 3 tomu. Cieszy mnie ten powrót do "Marine" po 30 latach. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pt, 12 Listopad 2021, 12:59:31
Skończyłem właśnie dwa komiksy: Hellblazera Delano tom 1 i Co się stało z krzyżowcem w pelerynie. Oba przeczytałem z przyjemnością. Są fragmentu u Delano, które trochę wybijają z rytmu, środek pierwszego story arcu i zeszyty z Bagniakiem. Jednak reszta, mimo paru dziwnych konceptów, jak technlogiczna transformacja umysłu, to jest rasowy staroszkolny horror z paroma świetnymi momentami (w końcu wiem co się stało w Newcastle). Komiks też jest dość ideologiczny, ale to dobrze, bo dzięki temu zyskuje jeszcze bardziej na tożsamości. Bardzo dobry tom, przy którym świetnie się bawiłem.
Z kolei Batman to romatyczna laurka napisana przez Gaimana dla tej postaci. Nie ma co się nad tym tytułem za bardzo rozwodzić, nie bez przyczyny jest to klasyka, którą mi jednak dopiero teraz było dane poznać. Dalsza część tomu to starsze historie i też były bardzo fajne. Opowieść Moore'a, którą on sam uważa za najlepsze co napisał o Batmanie,  bardzo przejmująca, nadająca głębi Clayfacowi III, świetnie pokazujaca tragizm  tej postaci, niepozbawiona na końcu odrobiny gorzkiego humoru. Osobiście dla mnie nie jest to klasa Zabójczego Żartu, min. za sprawą oprawy graficznej, ale i tak jest to bardzo dobra lektura, która pomogła mi uleczyć batmanową niestrawność po Wojnie Jokera. Saga.
Teraz jestem w trakcie czytania obu tomów Isoli od NSC i też się dobrze bawię podczas lektury, ale na więcej wrażeń przyjdzie czas po jej zakończeniu .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 13 Listopad 2021, 10:33:11
A ja jestem już po Hellblazerze Delano tom 2, a w trakcie (3 tom) Mrocznej otchłani.
Hellblazer jak zwykle Hellblazer, może trochę mało magii czy demonów; Mroczna otchłań typowy frankofon - ciekawa, ubarwiony wstawkami naukowymi, z ciekawymi rysunkami i tematem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 13 Listopad 2021, 17:21:13
Przeczytałem X-men - Wielki projekt i to jednak spory zawód. Wiedziałem, że to ma być przelot po całej historii X-men, ale że to będzie tak beznamiętne jak streszczenie szkolnej lektury to się nie spodziewałem. Widać ogrom pracy Piskora żeby to poukładać po kolei i narysować, docenić trzeba stylizację, do której dostosowuje się również sposób wydania, ale to jest totalnie puste a miało być listem miłosnym. Wielka szkoda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Random_Hero w Śr, 17 Listopad 2021, 10:22:04
Ja czytam równolegle:

Marvel Knights Punisher tom1 - Ennis i Dillon, nic więcej nie trzeba mówić  ;D

Ghost Rider Rise of the Midnight Sons TPB - klasyk lat 90-tych, jeden z niewilu udanych cossoverów Marvela i najlepsza historia z Duchem Zemsty. Wydanie to jest wzbogacone o Dusze Venoma co tylko jest naplus  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 17 Listopad 2021, 10:35:36
Resident Alien t.2 - uwielbiam takie... obyczajówki! Nie wiem jak wyszedł serial na podstawie tego komiksu ale cały ten koncept aż prosi się o ekranizację w stylu "Przystanku Alaska" - kameralną, spokojną, stopniowo odkrywającą tajemnice "doktora Harry'ego Vanderspeigle'a" fabułę na amerykańskiej prowincji z całą tą małomiasteczkową otoczką podlane sosem "X-files" i lekkiego kryminału. Bardzo spodobał mi się ten komiks. Wchodzi gładko i choć może wielce w pamięć nie zapada to czyta się to z przyjemnością, a o to chyba głównie chodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 17 Listopad 2021, 11:33:28
Serial odpuściłem po paru odcinkach. Wydźwięk jest inny i jest mnóstwo głupawych gagów a główny bohater zamiast wtapiać się w tłum to robi wszystko żeby się ujawnić.
Spoiler: PokażUkryj
Np upija się w knajpie tańczy jakby każda kończyna była osobnym organizmem i próbuje zabić dzieciaka, który go widzi jakim jest naprawdę
. Żenada
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Nd, 21 Listopad 2021, 06:52:46
Kupiłem właśnie ostatnie Fistaszki. Z samego komiksu mam dużą satysfakcję. No, może Li'l folks nie sprawia jeszcze takiej przyjemności. Słaby natomiast był wstęp redaktor prowadzącej. Zajmowała się Fistaszkami od samego początku przez 13 lat. I wstęp zaczyna, robiąc nadzieję na przedstawienie tego, jak wyglądała praca nad serią przez ten długi czas. Chętnie bym przeczytał o różnych wydarzeniach z tym związanych. A okazuje się, że głównie dostajemy tekst matki chwalącej się swoim dzieckiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 21 Listopad 2021, 07:47:59
Jestem właśnie po lekturze Injustice od egmontu i powiem szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczony. Podchodziłem sceptycznie do tej pozycji bo raczej nie kojarzę żadnego dobrego komiksu, który powstałby na podstawie gry. Ten mi się jednak tak spodobał, że przeczytałem go w dwa dni w sytuacji gdy z reguły takie cegły rozbijam nawet na tygodnie.(mecze się np. już od miesiąca z.Krucjata Nieskończoności)

Przede wszystkim fajny motyw przemiany Supermana. Bywały już komiksy gdzie stawał się on zły, ale tam następowało to z powodu kryptonitu, kontroli umysłu, magii czy też jak w innych elsewordach z powodu tego że wylądował w innym miejscu niż smallville co miało wpływ na jego wychowanie. Tutaj mamy natomiast po prostu traumatyczne przeżycie o takiej skali że faktycznie możemy być skłonni uwierzyć że nawet Supermana mogło ono złamać. Motywację innych bohaterów również są przekonujace. Komiks nie jest pozbawiony humoru ( aczkolwiek.nie występuje on w jakiś dużych dawkach). Jest kilka fajnych nawiązań do innych komiksów (np. Knightfall czy Powrót.Mrocznego.Rycerza). Naprawdę polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 21 Listopad 2021, 08:08:08
Aldobrando - bardzo przyjemna opowieść z morałem w klimacie i Black Beetle - ledwo co się rozkręciło i koniec. Jak dla mnie słabo nakreślone tło, ledwo maźnięte, w każdym razie zadatki na dobry komiks są.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 21 Listopad 2021, 12:09:45
Odyseja Kosmiczna - Nowi Bogowie oraz superbohaterowie Ziemi łączą siły przeciwko multiwersalnemu zagrożeniu znanemu nam z Kryzysów. Starlin znany jest raczej ze stworzenia kosmosu Marvela, ale jego epizod w DC pokazuje, że gość miał talent do takich historii i potrafiłby pisać podobnie ciekawie również tam. Rysunki Mignoli stoją gdzieś pośrodku pomiędzy jego wcześniejszym realizmem a późniejszym hellboyowym turpizmem. Dowiadujemy się szczegółów dotyczących równania antyżycia oraz powrotu Etrigana. Szkoda, że komiks o takim potencjale został nieco zapomniany.

Podoba mi się i czekam na uzupełnienie klasycznego kosmosu DC: Legends, The Great Darkness Saga i klasykę Kirby'ego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 21 Listopad 2021, 13:13:24
Animal Man - zapomniany familijny bohater i obrońca zwierząt rozwiązujący raczej lokalne problemy niźli kosmiczne. Przyziemna, mądra, niekiedy wzruszająca rozrywka. Obawiających się pokręconych scenariuszy Morrisona uspokoję, tym razem ciężarem były tylko i wyłącznie gabaryty tomiszcza. Warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Nd, 21 Listopad 2021, 13:23:05
Czytam sobie "Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye" i jak mi się wcześniej wydawało, że mam już swój komiks roku wybrany, tak teraz znowu zrobiło się zamieszanie na podium. Choć pewne jest jedno - Mandioca wygra. A "Życie..." - każda strona to niespodzianka graficzna. Scenariusz to niesamowicie wciągająca i bardzo ciekawie podana historia czegoś, o czym miałem mgliste pojęcie i co do tej pory raczej nie wydawało mi się ciekawe. Sztos!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Nd, 21 Listopad 2021, 14:33:04
A ja żeby moc pogadac z moja szescioletnia corka o komiksie ktory czyta, zaczalem czytac Lou, na prawde sympatyczna historyjka. Myslalem ze bede sie strasznie meczyl zeby doczytac ale pyk, pyk i po pierwszym tomie. Biore sie za drugi
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pimpek w Nd, 21 Listopad 2021, 15:44:28
"Lou" jest super. Im dalej tym lepiej. Z podobnego nurtu polecam "Ernest i Rebeka". To jest dopiero sztosiwo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Nd, 21 Listopad 2021, 18:11:59
Dalsze zagłębianie się złego  Egmontu w komiksy dla dzieci cieszy bardzo. U mnie ostatnio na tapecie było Studio tańca, Yakari  oraz Kamila i konie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Nd, 21 Listopad 2021, 18:38:55
W tej tematyce polecam "Pamiętnik Wisienki" bardzo mądry i rewelacyjie namalowany komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 21 Listopad 2021, 18:45:04
A "Życie..." - każda strona to niespodzianka graficzna. Scenariusz to niesamowicie wciągająca i bardzo ciekawie podana historia czegoś, o czym miałem mgliste pojęcie i co do tej pory raczej nie wydawało mi się ciekawe. Sztos!

też właśnie czytam i mam podobne odczucia ;)

Skończyłem też "Dziewięć milimetrów". Szybko, ostro i mocno. Niestety za szybko się kończy, seria ze świetnym klimatem i bardzo dużym potencjałem, zobaczymy jak się rozwinie w kolejnych tomach. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Nd, 21 Listopad 2021, 18:53:59
Flex Mentallo - kolejny narkotyczny trip Morrisona w doompatrolowym sosie. Jak w przypadku DP - albo się pokocha, albo znienawidzi. Ja staram się go (Morrisona) wciąż zrozumieć, choć różnie mi to wychodzi. Graficznie to tradycyjnie mistrzowski Quitely stąd albumik (4 zeszyty i trochę dodatkowych grafik z procesu twórczego) zostaje w kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pn, 22 Listopad 2021, 08:37:47
Czytam sobie "Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye" i jak mi się wcześniej wydawało, że mam już swój komiks roku wybrany, tak teraz znowu zrobiło się zamieszanie na podium. Choć pewne jest jedno - Mandioca wygra. A "Życie..." - każda strona to niespodzianka graficzna. Scenariusz to niesamowicie wciągająca i bardzo ciekawie podana historia czegoś, o czym miałem mgliste pojęcie i co do tej pory raczej nie wydawało mi się ciekawe. Sztos!

Kurczę, ja z kolei męczę ten komiks już od kilku dni i zmęczyć nie mogę.

Znaczy się, dostrzegam i doceniam ogrom pracy, którą włożył autor w zaprezentowaniu czytelnikowi historii Singapuru i regionu, kunszt graficzny oraz świetną jakość wydania. Z moim przekonaniu ogrom encyklopedycznych informacji, które przemyca Sonny Liew oraz wszystkie prezentowane komiksy tytułowego Charliego, stare reklamy, wycinki gazet, itp. sprawiają, że „główna” opowieść (tytułowe „życie i czasy Charliego Chan Hock Chye”) jest strasznie rwana, praktycznie pozbawiona jakichkolwiek wątków osobistych oraz generalnie nie wciąga.

Być może moje rozczarowanie wynika z błędnych oczekiwań. Spodziewałem się otrzymać coś w rodzaju „Życia. Powieści Graficznej” Tatsumiego, a otrzymałem „Historię Singapuru w obrazkach”. Za mało tu „życia”, a za dużo „czasów”.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pn, 22 Listopad 2021, 11:31:41
U mnie jak wyżej. Graficznie cacuszko, narracyjnie nudziarstwo. Pod koniec zaczyna robić się ciekawiej, komiks przestaje być podręcznikową wyliczanką, która partia ile głosów dostała w tych a tych wyborach, jest trochę więcej życia, ale po lekturze komiksu nie mogę powiedzieć, żeby moja wiedza na temat Singapuru szczególnie wzrosła, co to za kraj, jacy są Singapurczycy itp.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Pn, 22 Listopad 2021, 12:16:12
no co Wy??
przecież wg wydawcy to "Jeden z najważniejszych komiksów XXI wieku wreszcie doczeka się polskiego wydania!"

tak , ja też się dałem na to nabrać...
zgodzę się że komiks jest świetnie narysowany , bardzo dobrze wydany, ale... jest po prostu nudny.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Pn, 22 Listopad 2021, 12:24:19
A ja odpuściłem. I widzę, że chyba dobrze zrobiłem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Wt, 23 Listopad 2021, 22:28:13
Pierwszym moim komiksem tak chwalonego Taylora został Hellblazer i ....w moim przypadku zaliczył falstart. Słabizna, nie warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 23 Listopad 2021, 22:58:24
Wika - bardzo przyjemna basn dla doroslych. Mamy tu elfy, krasnoludy, wrozki, wiedzmy oraz wszystko to co zazwyczaj spotykamy w tego rodzaju opowiesciach, tutaj dodatkowo z pewna doza steampunkowego klimatu. Pomimo tego, iz mieszanka ta momentami zalatuje lekkim kiczem, a sama historia jest przewidywalna do bolu, to czytalo mi sie to niespodziewanie dobrze. Daniem glownym tego tytulu sa jednak bez watpienia niesamowite, epickie wrecz rysunki Ledroita. Poziom detali jest wrecz kosmiczny. Cos wspanialego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Śr, 24 Listopad 2021, 09:02:22
Pierwszym moim komiksem tak chwalonego Taylora został Hellblazer i ....w moim przypadku zaliczył falstart. Słabizna, nie warto.
Wg mnie jest lepsze niż to co było w runie Azzarello na przykład. Ale, że nie jest to arcydzieło, to fakt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 24 Listopad 2021, 13:13:26
Hellblazer Taylora to słabizna (pisałem już chyba o tym w dziale "Komiksy amerykańskie").
Daleko w tyle, za najsłabszymi momentami regularnej serii z Vertigo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 25 Listopad 2021, 10:07:58
The Butchery - Basien Vives

Raczej nie czytam a przeczytałem. W 5 minut.

Trochę przykre, że śmietanka moich ulubionych autorów ostatnio (przynajmniej mnie) rozczarowuje. A Bastien chyba najbardziej. The Butchery to jest po prostu żart. Nie dość, ze czyta się go w 5 minut, to naprawde mam dość pier*dolenia wydawców, że to "Story of the relationship in visual metaphors and small poetic moments". Nie. To po prostu mikro wycinki opakowane w pretensjonalny papier rzekomego głebszego znaczenia, liryzmu etc..  Bullshit. Nie ma w tym komiksie kompletnie nic. A przynajmniej nic czego byśmy nie widzieli 100 razy wcześniej. Zero pomysłu. Zero jakiejś isrky. Nic co by zostało z nami na dłuzej. A te naprawde żałosne zabiegi typu 10 stron ze stoma mikro obrazkami tej samej pary w róznych pozach mających nam przekazac emocję albo coś znaczyć to mam wrażenie już jakaś dziwna masturbacja bardziej dla samego autora. Bo dla czytelnika będzie niczym tylko mozaiką dziwnych plam, które przesleci wzrokiem w 2 sekundy. Naprawdę irytujące. Niech wróci Vives z czasów Za Imperium. Poproszę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Cz, 25 Listopad 2021, 13:10:32
The Butchery - Basien Vives Niech wróci Vives z czasów Za Imperium. Poproszę.

Ale The Butchery to jest przecież jakiś staroć z początków jego kariery.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 25 Listopad 2021, 13:12:13
EDIT. Ok, to stary tytuł co trochę zmienia postać rzeczy. Nie żeby to jakoś zmieniało moją ocenę. Sorki za post pod postem, ale edit juz wygasł.


@Skill no właśnie to zauważyłem. Troche za bardzo mi to podeszło pod jego ostatnio nonszalancki minimalizm. Plus wydanie przez FB i jakoś mi spasowało, że to nowa pozycja. Zwłaszcza, że Blain wydał ostatnio coś bardzo podobnego. bezramkowe kadry etc...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Cz, 25 Listopad 2021, 13:30:55
"Koleje losu" - bardzo dobre, jak ktoś lubi wojenne tematy. Nie jest to dla mnie jednak hiszpański "Maus" jak to reklamowano, ale mimo wszystko bardzo dobry komiks historyczny.
"Wielki kant" i  "Iguana" - rozczarowanie, słabsze niż się spodziewałem.
"Opowieści z najdalszej przyszłości" Alfonso Fonta - lepsze niż się spodziewałem. Fajne nowelki s-f, do tego ze szczyptą humoru. Zostaje na półce, mimo, że miało po przeczytaniu trafić do "głębokiego archiwum". Szybko dołączy do niego zapowiadany "Clarke i Kubrick"
"Kosz pełen głów" i "rodzina z domku dla lalek" - słyszałem opinie, że to słabe, i już zrezygnowałem z serii, ale po przeczytaniu zmieniłem zdanie. Nie są to żadne arcydzieła, ale fajne czytadła i zostają w kolekcji.
"Biały piasek" tomy 1-3 - łyknąłem na raz trzy tomy i też mi się podobało, chociaż slyszalem opinie, że to "słabe jest". Bardzo poprawne fantasy - żadna ekstraklasa (Tolkien, czy George Martin to nie  jest), ale mi się podobało. Poprawnie napisane i ( w większości) narysowane - dobra rozrywka, bez ambicji do rangi sztuki.
"Ranx" wydanie zbiorcze - w latach 80tych, mogło to robić wrażenie, ale w dzisiejszych czasach, to już nie to samo. Niemniej, to kawał historii komiksu - warto przeczytać, ale czy warto mieć w kolekcji, to już sprawa indywidualna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 28 Listopad 2021, 18:06:12
"Saria" - generalnie podchodziłem do tego tytułu z pewną dozą wahania, bo też "historie równoległe" mogą okazać się być albo rewelacyjne albo zwyczajnie głupie. I pewne głupotki w tym komiksie są, do tego pewne elementy
Spoiler: PokażUkryj
(odwołania do historii będącej formalnie przyszłością w przypadku ichniej odmiany "faszystów")
były cokolwiek irytujące niemniej jako całość historia się sprawdza. Nie odnosiłem w żadnym momencie wrażenia żeby jakiś wątek był urwany albo, że można było coś gdzieś dopowiedzieć. Gdybym koniecznie musiał szukać jakiejś dziurki w całym to być może warto było trochę więcej czasu poświęcić na
Spoiler: PokażUkryj
wędrówkę po piekle
, bo tam było miejsce na różne psychodeliczne jazdy i odpały, ale jako całość pod względem fabularnym to wszystko się broni. Śmiać mi się tylko chciało gdy najpierw się czyta jak dla co poniektórych każda władza = faszyzm, ale wg fabuły islam jest ok.
I w sumie to ciekaw jestem tylko czy wypatrzone nawiązania (świadome albo i nie) to fakt czy wyłącznie moja przeczulona wyobraźnia
Spoiler: PokażUkryj
(Thorgal chyba oczywisty, do tego odnosiłem wrażenie, że pojawił się pomysł rodem z "Klub Dumas" względnie koncepcję portretów podwędzono z "Portret Doriana Graya").

W każdym razie fabuła całkiem porządna, nie nużyła, dobrze się to czytało... No ale te rysunki.
Jak nie jestem wielkim fanem sytuacji gdy w ramach jednej historii funduje się różne style i w takim przypadku coś mnie musi "kupić" żeby przejść nad tym do porządku dziennego tak tutaj zupełnie to nie przeszkadza. Ten komiks można brać choćby po to żeby nacieszyć oczy. I - co tu dużo ukrywać - nie wiem czy nie są w nim zawarte jedne z najlepszych dekoltów w historii przeczytanych przeze mnie historii obrazkowych.  ;D

Zaś dając się ponieść tej "studiolainowej" fali świata religii przemieszanego z technologią skończyłem z wybieraniem się jak sójka za morze i dzisiaj najpierw powtórnie przerobiłem tom pierwszy a następnie premierowo drugi "Yiu".
I tutaj niezmiennie pozostaję cokolwiek trochę bardziej sceptyczny względem fabuły (bo o ilustracjach nie ma co wspominać - jest petarda i kto jeszcze nie nabył ten niech to zrobi dla nich samych).
Generalnie i całościowo uważam, że ta historia składa się z takiej ilości przesady, że o ile nawet nie trzeszczy w szwach i nie pruje się pod rękawami o tyle jednak zwyczajnie trudno jest mi ją przyjąć na logikę (nawet taką świata przedstawionego). "Yiu" to taka "Saria" na sterydach gdzie wszystkiego jest więcej, wszystko dzieje się szybciej, bardziej intensywnie i generalnie przypomina kreskówkowy wyścig samochodowy w trakcie którego takiż kreskówkowy rajdowiec wychodzi cało z opresji niemożliwych. A wszystko to na pełnym gazie i wykorzystując 110% mocy silnika.
Innymi słowy "Yiu" to taki komiksowy odpowiednik anime gdzie wskakuje się w biegu do pędzącego shinkansen a następnie zasuwa się wraz z nim do stacji końcowej gdzie następuje nagłe zahamowanie.
Po wszystkim zaś człowiek zadaje sobie pytanie czy ta historia miała jakikolwiek sens. I szczerze pisząc nie potrafię sobie na to pytanie odpowiedzieć, bo też pod tym gargantuicznym wysiłkiem ilustracyjnym kryje się scenariusz, którego autorem spokojnie mógłby być Michael Bay. Czyli bum, bum, łubudu i jeszcze do tego big bada bum. I tylko szkoda, że nie dało się jakoś pogłębić postaci samej Yiu, bo o ile wiemy co nią kieruje i co ją napędza o tyle ona sama jest jakaś taka pustawa od środka i spokojnie zasługiwała na jakiś zeszyt retrospekcji, który pozwoliłby trochę zwolnić, odetchnąć i choć trochę lepiej ją poznać.
Niemniej dla samych ilustracji warto mieć to na półce.

Także tego:
"Saria" - 8.
"Yiu" - naciągane 7,5 (no bo jednak te rysunki...)

I jeśli chodzi o technikalia: Studio naprawdę wydaje komiksy ładnie i schludnie, które przyjemnie wziąć do ręki. Jak już wcześniej pisałem - okładka "Saria" jest przekozacka w tym formacie (zresztą to samo mogę napisać o "Yiu"). Przyczepić się i złego słowa napisać nie mogę, pozostaje chwalić.
No ale w mordę jeża i kurczę blade - dlaczego nie potrafi się przyłożyć do korekty? "Garadiela" (o której zresztą wspominano)?!?! Serio?!?!
My Wam chłopaki wysyłamy cyfrowe odpowiedniki prawidłowo wydrukowanych stuzłotówek więc odpłaćcie tym samym i sprzedawajcie nam w zamian dopracowane dymki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 28 Listopad 2021, 19:08:20
@Death_bird również mnie rozbawił ten wstęp zrównujacy każda władzę do faszyzmu, z chęcią zobaczyłbym jak autorowi podoba się życie w anarchii :P. W porównaniu saria-yiu ten drugi komiks dla mnie wygrywa, miałem odwrotne wrażenia jak ty i właśnie postać yiu była dla mnie pogłębiona z bardzo ludzką motywacją, z kolei saria to moim zdaniem kukiełka która szwenda się bez celu i nawet jak schodzi do tego piekła to nie wiadomo do końca co ma tam zrobic. W ogóle sam motyw z pokazaniem piekła tylko w retrospekcjach bardzo słaby, myślałem że to bedzie duża część komiksu a to raptem parę stron.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 28 Listopad 2021, 19:18:43
Może to nie będzie najlepsze porównanie, w każdym razie dla mnie Yiu to taka Ripley na sterydach, ale do tego oglądana dopiero od "Obcy 2", bez podbudowy w postaci "Ósmy pasażer Nostromo".
W tej historii brakuje mi po prostu chwili oddechu (bo wizyta w szpitalu czymś takim nie jest) i momentu w którym Yiu funkcjonuje sama dla siebie. Brakuje mi wiedzy nt jej jako jej. Tego czy np po godzinach lubi naprawiać motocykle. Albo bawić się z psem. Względnie może czyta Sun Tzu. Coś/cokolwiek co pozwoliłoby spojrzeń na nią pod innym kątem.
W "Saria" nie dostrzegam takiego braku. Ta postać wydaje się być po prostu bardziej zbalansowana. Nie odniosłem wrażenia żeby była "na sznurkach" podczas gdy o Yiu wiemy tyle, że ma cel i prze naprzód.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 28 Listopad 2021, 19:24:45
Choć podejrzewałem, że może to błąd, skuszony promką na Ceneo nabyłem wielkie tomiszcze Doktor Strange. Przeczytałem tak około 1/4 komiksu i dalej nie potrafię, zęby aż bolą. To nie dla mnie, nie dostrzegam w tym komiksie NIC wartego uwagi, ani na poziomie rysunku, ani scenariusza. Rozumiem, że komiks adresowany był dla młodego odbiorcy, że twórcy byli pionierami, a my dziś jesteśmy rozpieszczani kolejnymi Moore`ami, Morrisonami czy Gaimanami, ale scenariusze są straszne, prostackie wręcz, brakuje choćby odrobiny drugiego dna, jakiejś przewrotności czy choćby humoru jak np. w Muminkach. I ten manieryczny Stan, który w posłowiu chwali się jak to wymyślił zaklęcie: "na moc Vishanti". Straszne
Odbiłem się skutecznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Nd, 28 Listopad 2021, 21:02:43
Pamiętam, jak czytałem fragment w WKKM ponad miesiąc, bardzo się męczyłem dlatego ten Strange od razu wiedziałem, że nie dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 28 Listopad 2021, 22:04:53
Choć podejrzewałem, że może to błąd, skuszony promką na Ceneo nabyłem wielkie tomiszcze Doktor Strange. Przeczytałem tak około 1/4 komiksu i dalej nie potrafię, zęby aż bolą. To nie dla mnie, nie dostrzegam w tym komiksie NIC wartego uwagi, ani na poziomie rysunku, ani scenariusza. Rozumiem, że komiks adresowany był dla młodego odbiorcy, że twórcy byli pionierami, a my dziś jesteśmy rozpieszczani kolejnymi Moore`ami, Morrisonami czy Gaimanami, ale scenariusze są straszne, prostackie wręcz, brakuje choćby odrobiny drugiego dna, jakiejś przewrotności czy choćby humoru jak np. w Muminkach. I ten manieryczny Stan, który w posłowiu chwali się jak to wymyślił zaklęcie: "na moc Vishanti". Straszne
Odbiłem się skutecznie.

  Interesujące, a ile tych den zauważyłeś w piątym tomie All-New X-men, szóstym Uncanny Avengers czy trzecim Action Comics?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Pn, 29 Listopad 2021, 00:13:54
  Interesujące, a ile tych den zauważyłeś w piątym tomie All-New X-men, szóstym Uncanny Avengers czy trzecim Action Comics?
Żadnych. Nie czytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 30 Listopad 2021, 16:07:03
Tom Strong tom 2 - trzyma poziom pierwszej części. Jedna dłuższa historia o inwazji mrówek z kosmosu, jak to któś już tu wcześniej napisał,  bardzo sztampowa, ale poza tym super. Szkoda, że przed nami jeszcze tylko jeden tom...

Teraz zabieram się za Prometheę, która zalega na półce od roku i przypomniałem sobie o niej odkładając na miejsce Toma, który z nią sąsiaduje;)

Poza tym dzisiaj szybko na kolanie przeczytałem nowego Thorgala (ach, gdzie te czasy, gdy do każdego nowego tomu tej serii podchodziło się z celebrą i podekscytowaniem...). Jak się jednak okazało jeden z lepszych tomów od bardzo dawna choć oczywiście do Van Hamme w szczytowej formie to się nawet nie zbliżył.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 30 Listopad 2021, 17:40:49
A ja jestem na komiksowym detoksie. Od paru tygodni nic nie mam do czytania. Czekam na dostawy blackfridayowe z NSC (Pacjent, zabij albo zgiń, snow blind) oraz gildii, m.in.: Styks, SOS dla szczęścia, Iliada.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 02 Grudzień 2021, 13:45:56
Dziewięć milimetrów - dopiero początek historii, niewiele się na razie dowiedziałem ale czuję się zachęcony i jestem ciekawy w którą stronę to pójdzie
Klezmerzy - mam nadzieję, że kolejny tom już w 2022, bo bardzo dobra opowieść
Pawełek Pinokio - po prostu ok, chyba trochę czego innego się spodziewałem,
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Cz, 02 Grudzień 2021, 14:14:59
W ostatnim czasie na tapetę wskoczyły komiksy Enrique Fernandeza od Studia Lain:
"Opowieści z czasów Kobry" - rozczarowanie, nie przekonał mnie do siebie ten komiks - forma jego przedstawienia sugerowała, że będzie on niósł jakieś wielkie ponadczasowe przeslanie, które koniec końców okazało się (przynajmniej dla mnie) miałkie i nieprzekonujące.
"Brygada" - zupełnie inny komiks, zdecydowanie bardziej frapujący i intrygujący. Niestety, jak dla mnie, to on wygląda na niedokończony. Tajemnica mgły wyjaśniona jedynie częściowo, pozostawione otwarte i nie pokończone wątki. Być może taki był zamysł autora, aby czytelnik mocniej się zastanowił podczas lektury, sam dokonywał interpretacji wydarzeń przedstawionych w komiksie... Być może fabuła jest tak skonstruowana, aby zachęcać do ponownego przeczytania komiksu, aby dostrzec to, co przegapiło się podczas pierwszej lektury. Mnie, niestety, do ponownej lektury nie zachęciło. Na pewno nie zrozumiałem z tego komiksu wszystkiego, ale nie zaintrygowało mnie to na tyle, aby ponownie wracać do lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 02 Grudzień 2021, 14:34:02
Tutaj trochę pisaliśmy o Brygadzie:
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/studio-lain/msg42683/#msg42683
Też do końca nie wiedziałem o co tam chodziło. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Cz, 02 Grudzień 2021, 14:46:11
Też podejrzewałem, że
Spoiler: PokażUkryj
wchodząc w mgłę podróżują nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie
.
Ale chciałbym, aby autor jednak przedstawił, dlaczego tak się dzieje, niż tylko
Spoiler: PokażUkryj
bo mgła ma takie właściwości

Zbyt dużo tu jednak niedomówień i rzeczy do samodzielnej interpretacji, jak na mój gust. Nawet lubię niedomówienia w fabule, ale nie w takiej ilości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 02 Grudzień 2021, 20:12:23
Ja należe do tej mniejszości której bardziej podobałą się "Brygada" niż "Opowieści...", przy wszystkich swoich niejasnościach fabularnych była przynajmniej intrygująca, w przeciwieństwie do dość błahych Czasów Kobry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Cz, 02 Grudzień 2021, 21:02:19
Mam podobnie. Brygada lepsza niż Kobra ( co nie znaczy, że mi się podobała ;D)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 03 Grudzień 2021, 06:20:18
Spidergedon przeczytany. Generalnie jest to niemal powtórzenie schematu ze Spiderwersum niemniej i tak w miarę przyjemnie się czytało głównie ze względu na pojawienie się lubianej przeze mnie idei multiversum i kilku spidermanów z nieznanych  mi wcześniej ziem ( i tu pytanie - jak to jest z tym multiversum obecnie, myślałem że po secret wars została tylko jedna ziemia , nawet uniwersum ultimate zniknęło). W trakcie lektury da się jednak odczuć brak tieinów do eventu. Szkoda bo chętnie zobaczyłbym kolejna walkę spidera z morlunem na solo. Z racji tego że odbyła się ona w serii Peter Parker Spectacular Spiderman to zapewne nie zobaczymy jej również w wydawanym u nas amazingu. Tie-in o spider girls też wydaje się istotny dla fabuły a tutaj go nie ma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gruby AL w Pt, 03 Grudzień 2021, 11:36:50
Odpaliłem Marvel Unlimited i zacząłem czytać "Ultimate X-men". Po 20-kilku zeszytach stwierdzam, że podjąłem słuszną decyzję. Zdecydowanie nie potrzebuję mieć tego w papierze :)
Takie sobie czytadło niczym niewybijające się ponad przeciętne superhero. Denerwują nieustanne zmiany rysowników. Od realistycznych, przez bardzo cartoonowe, po nawet nieco mangowe. Totalny rozstrzał. To mocno wybija z rytmu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 03 Grudzień 2021, 12:01:27
U mnie trwa fala czytania Sknerusów Dona Rosy. Jestem aktualnie na 6-tym tomie kolekcji, moje zapasy kończą się z tomem7., więc trzeba będzie uzupełnić od razu trzy na raz. Według mnie to najrówniejsza i najciekawsza seria, jaką czytam chyba od momentu powrotu do komiksów. Dopiero właśnie na 6-tym tomie dopadło mnie trochę znużenie tematyką, więc planuję odpocząć dłuższą chwilę.

Równolegle czytam Spectacular Spider-Mana od Muchy. W szalonych latach 90., kiedy miałem kilka lat, jak wychodziły Spider-Many, rysunki Buscemy należały do moich ulubionych, obok Marka Bagley'a. Podczytuję sobie ten zbiór powoli, ponieważ tematyka jest dużo cięższa niż w Epicach i czyta mi się to bardziej topornie. Niemniej jednak pomału idę do przodu...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 03 Grudzień 2021, 12:13:31
Odpaliłem Marvel Unlimited i zacząłem czytać "Ultimate X-men". Po 20-kilku zeszytach stwierdzam, że podjąłem słuszną decyzję. Zdecydowanie nie potrzebuję mieć tego w papierze :)
Takie sobie czytadło niczym niewybijające się ponad przeciętne superhero. Denerwują nieustanne zmiany rysowników. Od realistycznych, przez bardzo cartoonowe, po nawet nieco mangowe. Totalny rozstrzał. To mocno wybija z rytmu.

Ja akurat UXM lubie, ale chyba tylko i wylacznie przez sentyment do wydania DK i wlasnie rysunki Kuberta & Bachalo, a takze sliczniutkie kolory Isanove'a. Co do reszty to tak - takie lekkie czytadelko, bez wiekszej glebi, jednakze nie obrazajace inteligencji czytelnika. Niedawno skonczylem tom 3 i dalej juz pasuje. Run Millara, ktory w koncowym tomie w miare rozsadnie domyka wszystkie watki, mi w zupelnosci wystarczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 06 Grudzień 2021, 22:40:37
Niestety ostatnio mam 5 minut dziennie na komiks, więc pewnie będę czytał do lutego, ale...
The City of Belgium (Jest zabawa) Evensa.
Jak na razie jestem zachwycony. Absolutnie cudowny. Rysunek jest wręcz oszałamiający i przyłapałem się na długim studiowaniu stron żeby nie przegapić smaczków i rozkoszować się trochę bardizej niz zwykle. A i czyta się świetnie. Dawno nie miałem takiej podjarki komiksem.

Szkoda tylko, że miałem to na preorderze prawie 3 lata temu, a finalnie D+Q wydało to rok po Timofie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Pn, 06 Grudzień 2021, 22:49:19
Coś zabija dzieciaki - nudy na pudy.
Spoiler: PokażUkryj
Znów super tajna organizacja mogąca wszystko i agent tejże organizacji - ostatni sprawiedliwy + potwory w sennym (który to już raz) małym miasteczku 😴 Ani straszne, ani ekscytujące.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Wt, 07 Grudzień 2021, 11:32:10
Niestety ostatnio mam 5 minut dziennie na komiks, więc pewnie będę czytał do lutego, ale...
The City of Belgium (Jest zabawa) Evensa.
Jak na razie jestem zachwycony. Absolutnie cudowny. Rysunek jest wręcz oszałamiający i przyłapałem się na długim studiowaniu stron żeby nie przegapić smaczków i rozkoszować się trochę bardizej niz zwykle. A i czyta się świetnie. Dawno nie miałem takiej podjarki komiksem.


Przecudowny komiks, bardzo prawdziwy. Jeszcze lepszy od świetnej Pantery. Czytając czułem się zahipnotyzowany. Do dziś siedzi mi gdzieś w głowie, a to rzadka sztuka :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 07 Grudzień 2021, 11:56:05
Dostałem  w prezencie pierwszy tom "Szóstego rewolweru". Spodobało mi się i trzeba będzie zakupić kolejne części.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Wt, 07 Grudzień 2021, 13:58:32

Właśnie skończyłem "Płaszcz i szpony" - integral II i muszę powiedzieć, że tom 2 jest jeszcze lepszy niż pierwszy.
Rysunki wiadomo, podobały mi się od początku, ale przede wszystkim świetna, ciekawa i zabawna fabuła.
Wiele małych, ukrytych "smaczków" - (ech, pewnie nie wszystkie wychwyciłem).
Polecam fanom frankofonów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 07 Grudzień 2021, 16:42:11
Tak z ciekawości, pasowały te puste strony i te bez kolorów?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Wt, 07 Grudzień 2021, 16:46:39

Rzeczywiście, byłem trochę zaskoczony ich widokiem, być może gdyby seria była wydawana w pojedynczych albumach wrażenie byłoby negatywne, ale w integralu jakoś mnie to nie raziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 07 Grudzień 2021, 16:55:53
A ja jestem na komiksowym detoksie. Od paru tygodni nic nie mam do czytania. Czekam na dostawy blackfridayowe z NSC (Pacjent, zabij albo zgiń, snow blind) oraz gildii, m.in.: Styks, SOS dla szczęścia, Iliada.
Po kilkutygodniowym poście rzuciłem się na dostawę z NSC i wciągnąłem przy weekendowych meczach zabij albo zgiń, snow blind, pacjenta (jest pod koniec top10 tego roku). Teraz czekam na Mort cinder, mity cthulhu i Pawełka Pionokio i na gildię gdzie chyba coś się zblokowało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pt, 10 Grudzień 2021, 06:46:33
Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye - niesamowicie bogaty w pomysły komiks. Sama idea, jak opowiedzieć o historii Singapuru jest zaskakująca i niezwykle oryginalna. Ale wymusza ona na autorze mnóstwo pomysłów na wiele komiksów pisanych w ramach tego jednego. I proszę - Sonny Liew podołał temu zadaniu! Efektem jest metakomiks w ramach, którego historia Singapuru jest przedstawiana na najróżniejsze sposoby. Wielu autorów mogłoby wziąć jeden z komiksów z "Życia..." i stworzyć osobny. Co ważne, "Życie..." jest nie tylko oryginalne i pomysłowe, ale też ciekawe. Bardzo fajnie się czyta o historii w ten sposób. Co więcej, wiele razy nie mogłem się powstrzymać, żeby podczas lektury nie wygoogle'ać sobie niektórych elementów (głównie osób), o których opowiada. Wciągająca, pouczająca i oryginalna lektura pełna pomysłów.
Osobne słowo należy się wydawnictwu, które świetnie wydało komiks. Genialna okładka i offsetowy papier idealnie dopasowany do opowieści o starych komiksach. Super, że wydawnictwo nie uległo pokusie bezmyślnego wrzucenie komiks w kredę, bo mnóstwo by stracił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 10 Grudzień 2021, 06:58:01
Mandioca coś w ogóle wydała na kredzie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pt, 10 Grudzień 2021, 07:07:30
Ogólnie się przyjęło, że komiksy na kredzie to komiksy lepiej wydane. W tym przypadku tak nie jest i wydaje mi się że Mandioca to zrozumiała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 10 Grudzień 2021, 07:20:01
Ja się zastanawiam gdzie ci krzykacze, co to narzekali na offsett w Tomb Raiderze, bo komiks był wydany oryginalnie na kredzie, a w przypadku wydanej Ptaszyny od Centrali ani jeden nie odwalał Rejtana z tego powodu, jak w wątku Screamu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 10 Grudzień 2021, 07:57:02
Akurat wczoraj widziałem Rejtana w Sklepie Gildii:
https://www.gildia.pl/komiksy/505565-ptaszyna-okladka-biala
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 10 Grudzień 2021, 11:52:34
Wielki plus za offset. Nie widziałem na żywo ale na obrazkach w gildii, kolory Ptaszyny wyglądają naprawdę dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 10 Grudzień 2021, 12:32:38
Wymeczylem "Krucjatę Nieskończoności". Czytałem to na raty ponad miesiąc. Słabe to ale wiadomo - klasyka. Jedyne co zmusiło mnie do refleksji po lekturze to czemu Ben Grimm cały czas nosi hełm?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 10 Grudzień 2021, 15:12:44
A trzeba znać Krucjatę żeby później przejść do Anihilacji, czy można sobie darować?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Pt, 10 Grudzień 2021, 15:14:04
A trzeba znać Krucjatę żeby później przejść do Anihilacji, czy można sobie darować?

Można odpuścić, praktycznie się nie wiążą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 10 Grudzień 2021, 16:19:50
Można odpuścić, praktycznie się nie wiążą.
Praktycznie się wiążą tylko Egmont tego nie wydał, ale Krucjaty nie trzeba czytać, żeby zrozumieć Anihilację.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w So, 11 Grudzień 2021, 00:18:54
Skończyłem Daredevila 7 od Egmontu. Weszło szybko i gładko, jak poprzednie tomy. Przyjemna i relaksująca lektura. Teraz zabieram się za trzy tomy Klezmerów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w So, 11 Grudzień 2021, 00:57:42
@hansior ja to chyba jednak durny jestem, bo byłem pewien że to jest biografia prawdziwego człowieka, i te komiksy które on "rysował" też były prawdziwe. Nie pasowało mi tylko czemu jakość tych starych komiksów jest taka dobra :P. Dzięki że mnie wyprowadziłeś z błędu :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w So, 11 Grudzień 2021, 08:50:57
No problem :)
Błędem byłoby czytanie tego komiksu jako biografii Chana Hock Chye, bo jego postać to tylko pretekst do przedstawienia historii Singapuru w wyjątkowo pomysłowy sposób.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 11 Grudzień 2021, 20:06:00
Przeczytałem Kowboja z Szaolin i Jeśli zrobisz to teraz, to co będzie zaraz?
Ten drugi bardzo wciąga. Prosta kreska, fajny scenariusz, niczym w powieściach szkatułkowych, raczej dla starszych z uwagi na bohatera-zabójcę. Komiks o życiu, a raczej o roli przypadku, decyzjach. Trochę zapachniało Dniem Szakala i Bondem :> Nie mówiąc o Tarantino.
Kowboj z Szaolin, dużo humoru, easter eggi, kreska naturalistyczna czy wręcz turpistyczna. Maaasa krwi, więc stanowczo dla dojrzałego czytelnika. Wrażliwcy nie mają tu czego szukać. Jest to dziwny komiks ;_)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 12 Grudzień 2021, 13:18:57
Ja jestem po nowościach screamowych z Wielkich bitew morskich. Fajnie narysowane, ale to jednak bardziej komiksy historyczne, sfokusowane na przeżyciach ówczesnych ludzi, postaci historycznych jak i tzw. "szarego człowieka".
Nie są to komiksy, gdzie fani marynistyki uraczą oczy morskimi przygodami na każdej planszy, ale ciekawe wg mnie, dla zainteresowanych historią. Jak zresztą cały cykl, linia Wielkie bitwy morskie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 12 Grudzień 2021, 21:45:53
Czytam sobie Projekt Omac z kolekcji i kurde bele muszę stwierdzić, że dawno czegoś tak wciągającego z DC nie czytałem. Tylko dla samej pierwszej historii z odliczaniem warto ten tom posiadać. Dodatkowy plus za fajne nawiązanie do czasów Ligi Giffena i DeMatteisa. Najlepszy komiks tego weekendu.

Flash - Rządy łotrów - tym razem dostajemy tie-in do kolejnego wielkiego eventu, którego mimo, że osobiście nie znam, to całość jest tak poprowadzona, że nie ma się odczucia jakiegoś zagubienia. A jako że lubię run Williamsona to mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że ten tom wpisuje się w ogólny, jak dla mnie całkiem wysoki, jego poziom.

II Wojna Domowa - straszny średniak, spoko narysowany, ale fabularnie za często coś nieznośnie zgrzyta. Raczej nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 14 Grudzień 2021, 20:33:36
Spider-man. Historia życia

Przy pierwszym tomie z serii Marvel Deluxe (X-men. Wielki projekt) pisałem, że miałem spore oczekiwania i się zawiodłem. Tu jest dokładnie odwrotnie. Nie liczyłem na nic wybitnego a przeczytałem jedną z najlepszych historii superhero w ostatnich latach. Zdarsky pisze perfekcyjny scenariusz na każdym poziomie - na poziomie pomysłu, jego konsekwentnej realizacji, zainteresowania czytelnika, zaskakujących twistów, nawiązań do innych komiksów i przede wszystkim na poziomie meta: ten komiks można interpretować na wiele różnych sposobów a przy superhero to wielka rzadkość. Rysunki Bagleya są jednocześnie tradycyjne i szczegółowe oraz nowoczesne i bardzo dynamiczne, tak jak cały ten komiks, pięknie łączący sentyment do dawnych bohaterów z szacunkiem do tych nowych, których ja i moje pokolenie nie do końca chyba rozumie. Bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Śr, 15 Grudzień 2021, 08:00:23
@ukaszm84 sprawdź obowiązkowo Annual do tej historii (niestety niedostępny w wydaniu zbiorczym) poświęcony J.Jonah Jamesonowi. Jest świetnym uzupełnieniem.

Trochę szkoda że Egmont pospieszył się z wydaniem, bo pewnie za moment pojawi się jakieś wydanie uzupełnione o ten zeszyt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 15 Grudzień 2021, 09:36:23
Już się chyba pojawiło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Śr, 15 Grudzień 2021, 10:14:41
2. tom zbiorczego wydania "Kajka i Kokosza". I pomyśleć, że miałem tego nie kupować... Bardzo dobrze się zestarzało W ogóle się nie zestarzało, czyta się świetnie, ogląda jeszcze lepiej, porządne dodatki, piękne edytorsko wydanie. Zdecydowanie dobrze wydany pieniądz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Wt, 21 Grudzień 2021, 19:46:53
The Sandman Universe Presents Hellblazer
Muszę przyznać, że po zasłyszanych tu i ówdzie opinii nt. całego „Sandman Universe” spodziewałem się najgorszego. Tymczasem Hellblazer w wydaniu Simona Spurriera to całkiem przyzwoite czytadło. Na pewno dużo lepsze od fanfiku Toma Taylora opublikowanego niedawno przez Egmont. Czekam na kolejny tom.
7/10 (!)

X-Men Punkty Zwrotne. Kompleks Mesjasza
W tym przypadku również spodziewałem się jakiegoś badziewia w stylu ostatnich egmonotowsko-mutanckich tpb i muszę przyznać, że całkiem miło się rozczarowałem. Co by nie mówić dobrzy scenarzyści (Brubaker, David, Carey) potrafią sprawnie operować słowem i przedstawić atrakcyjną historię również w ramach przewijającego się przez kilka serii eventu. Rysownicy również dają radę. Oczywiście nie należy od tej pozycji oczekiwać jakiejś głębi, bo większość stron to jednak typowa nawalanka. Jest to jednak nawalanka na najwyższym marvelowskim poziomie.
Również mocna „siódemka”.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 28 Grudzień 2021, 11:01:18
Mieszko tomy 1-3 - ciekawe klimaty wczesnopiastowskie, powstawanie państwa polskiego etc. Czytało się jednym tchem i czeka się na kolejny tom. Choć mogę być nie do końca obiektywny, bo ogólnie historia w komiksie to coś co lubię, a jak jest to jeszcze historia w czasach piastowskich to na pewno jestem trochę bardziej wyrozumiały - ale debiut udany wg mnie. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 28 Grudzień 2021, 11:36:08
Rutu Modan: Tunnels. Nigdy bym sie nie spodziewał po komiksie Rutu Modan, że pierwsze skojarzenie jakie przyjdzie mi do głowy to ... Tintin ;)  Fajne, inne, zabawne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 28 Grudzień 2021, 16:33:23
Stwórca Scotta McClouda. Poszukałem parę starszych tytułów i uzupełniam to, co z różnych powodów kiedyś odpuściłem. To już chyba ostatni komiks w tym roku. Chyba, że Portugalia dotrze w tym tygodniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 03 Styczeń 2022, 11:10:26
Daredevil Nieustraszony tom 0 - ten rok ma być rokiem nadrabiania zaległości przede wszystkim czytelniczych zatem zaczynam swoistą sagę z Śmiałkiem. Wahałem się tylko czy zacząć od tego czy od klasyki Millera. Jestem w połowie tomiszcza. Jest dobrze. Lata 90 w glorii i chwale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 03 Styczeń 2022, 12:13:32
Fistaszki 1979-1980 i Mafalda tom 1.

Widać przepaść pomiędzy tymi dwoma tytułami - drugi wygląda na nieustający komentarz polityczny i społeczny do sytuacji w Argentynie, gdzie tylko chwilami przeziera humor. W porównaniu z tym, co wyprawia się w Fistaszkach jest raczej "smutno i straszno", a nie zabawnie. Warte przeczytania, ale obejdzie się bez powrotów. Niech żyją biblioteki!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Pn, 03 Styczeń 2022, 12:42:39
Nadrabianie Jodorowskiego😃
Królewska krew - rysunkowo bardzo dobrze, fabularnie straszna, lopatologiczna kupa ...
Showman Killer - dużo słabsza od "oryginału" wariacja na temat Metabarona.
Synowie El Topo - takie sobie, bez szału, ale od Królewskiej Krwi na pewno lepsze.
Diosamante - świetne rysunki Gala, fabuła w miarę, ale nie arcydzielo. Szkoda, że niedokonczone, bo czytalbym dalej dla samych rysunków.
JUan Solo - najlepsze z nich wszystkich. To jest jeszcze Jodorowsky w dobrej formie. Co nie znaczy, że nie ma tam typowych dla Jodo głupot. Ale styl z tego okresu jego tworczosci jeszcze akceptuje. - zostaje na półce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 06 Styczeń 2022, 11:34:51
Przebiegłem oczami (z racji tego, że "przeczytałem" to cokolwiek duże słowo) "Poison Ivy Thorns" i jak na ogół staram się szukać jakichkolwiek pozytywów żeby w ten czy inny sposób zracjonalizować podjętą decyzję zakupową tak w tym wypadku jest to całkowicie zmarnowane pół godziny życia i wyrzucone w błoto pieniądze.
Generalnie to nie jest komiks tylko jakiś wypluty przez A.I. pamflet społeczny. Fabuła pretekstowa, teksty dosłownie jak wyrzucone z komputerowego generatora, za to z całego zakresu "problemów społecznych" zabrakło chyba tylko gwałtu i eutanazji.
Generalnie odradzam ten feministyczny, cokolwiek bełkotliwy manifest. Jeżeli tym teraz karmi się jankeskich "young adults" to szczęścia życzę, bo im się przyda.
Nawet nie wiem jak to ocenić, bo rysunki marne, fabuła na poziomie inteligencji zaangażowanej 12-sto latki, dialogi jak z syntezatora mowy... Liczyłem na jakiś nowy rys postaci a zderzyłem się z...
Żywcem nie wiem jak to ocenić. 3/10? Przy czym nie wiem za co te 3, bo nawet kolory mocno wypłowiałe...

A. No i na koniec tomu dają próbkę "I am not Starfire", plus garść numerów infolinii dla wszystkich pokrzywdzonych tego świata. Taki to typ "komiksu"... I nie. Nie chodzi mi o to żeby naigrawać się z pokrzywdzonych na różne sposoby dzieciaków. Po prostu to jest wszystko tak prymitywnie zrobione, że "Janko Muzykant" to bardziej angażująca i dająca więcej satysfakcji lektura.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 06 Styczeń 2022, 12:27:21
Przeczytałem integral Klossa i Muza się nieco zrehabilitowała. Dodali naklejkę do wymiany błędnego kadru i parę rzeczy chyba poprawili porównując z wcześniejszą dyskusją. Nie miałem zamiaru kupować Klossa, ale i tak go dostałem ;-)
Zamierzam też się wziąć w wolne dni za Przedwiecznych, Rorka 2 i nowy Wydział 7.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 06 Styczeń 2022, 13:04:42
Big Damn Sin City - nic zaskakującego przy 5-tej lekturze. Niewygodnie trochę. Jakość wydania pierwsza klasa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Cz, 06 Styczeń 2022, 13:58:52
Dodali naklejkę do wymiany błędnego kadru
Przegapiłem, skąd można pobrać naklejkę???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Cz, 06 Styczeń 2022, 14:15:31
Przegapiłem, skąd można pobrać naklejkę???

Musisz napisać e-maila do Muzy na m.zwolinska@muza.com.pl - poproszą o zdjęcia, sposób i miejsce zakupu oraz Twój adres, a potem wyślą Ci naklejkę w paczuszce z gratisową książką (losową - ja dostałem kieszonkowe wydanie "1984").
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JohnyQuiet w Cz, 06 Styczeń 2022, 14:40:39
11 września 2001. Dzień, w którym runął świat - Jestem trochę rozczarowany lekturą. Kreska jest bardzo prosta i to być może nie stanowiłoby problemu, gdyby nie fakt, że dodatkowo jest bardzo niechlujna i niedbała. Niejednokrotnie nie zachowuje proporcji bohaterów, czy samych twarzy, co zdecydowanie zniechęca do lektury i absolutnie nie pasuje do opisywanego tematu. Momentami, bardzo dziwacznie przepleciona chronologia zdarzeń, co zdaje się, miało dodać dynamiki komiksowi o jakże oklepanej tematyce, jednak w samym odbiorze wyszło to średnio. Gdybym nie widział wcześniej dokumentu Netflixa rozprawiającego o tym samym wydarzeniu, być może ten komiks wywarłby na mnie większe wrażenie, a tak jest to totalny średniak z paskudną kreską. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 06 Styczeń 2022, 17:43:33
Podejmując rękawicę, którą na ring rzucił Teli - kolejny Happy Meal na rozkładzie.  ;D
"HQ Black + White + Red". Antologia 19-stu krótkich historyjek. Twórcy i tfurcy różni.
Tom wyraźnie nierówny. Kilka słabych zapychaczy, kilka przeciętnych produktów rzemieślniczych. Ale jest też 7-8 historii dobrych i jedna (w barze) bardzo dobra.
Do tego można dodać, że historie od Sejica i Murphy`ego (to te z półki "dobre") fajnie uzupełniają "Harleen" i "Batman White Knight presents HQ". No i ostatni rozdział raczył popełnić ręką własną sam P. Dini.
Całościowo całkiem w porządku choć - jak już wspomniałem - zdecydowanie nierówno (skądinąd wyrobione duo Conner&Palmiotti mogło się bardziej postarać). Raczej dla fanów.
Oceniłbym na jakieś 12,35/19.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pt, 07 Styczeń 2022, 13:19:50
Czytałem "Zabójcę" Matza i Luca Jacamona, gdy został wydany. Później z niewiadomych przyczyn go sprzedałem. Ale niedawno sobie o nim przypomniałem. Nie pamiętałem już fabuły, ale pamiętałem wrażenie, jakie na mnie wywołał i stwierdziłem, że warto go kupić ponownie.
Świetny komiks. Pokazane jest życie zabójcy do wynajęcia, który jest osobą na poziomie, mającą wszystko zaplanowane i dobrze zorganizowane. Nawet przy wpadkach nie wpada w totalny chaos. Narracją fabuły ciągnącej się przez pięć albumów są przemyślenia bohatera na temat życia, świata, swojej pracy i osób, które spotyka. Wydarzenia rozgrywające się w albumach zawierają jego spojrzenie na to, co się dzieje. Świetna sprawa, że Matzowi udaje się nie tylko uciec od nudy, jakiej można by spodziewać po wiecznym czytaniu o tym, co myśli bohater, ale co więcej utrzymywać napięcie.
Super sprawa.
Podobno Fincher zabrał się za adaptację :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 12 Styczeń 2022, 17:11:20
Pan Liscionosz przyniosl mi przed chwila pierwszy tom The Department of Truth z Image comics. Mialem chwilowo nie wchodzic z zadne nowe serie, ale ta jest cholernie intrygujaca i nie moglem sie oprzec. Dzis wieczorem zamierzam sie za niego zabrac i powiem szanownym kolegom, ze jesli ten komiks jest choc w polowie tak dobry jak dobrze wyglada, to zapowiada sie kawal dobrej lektury. Miks Sienkiewicza, Macka i McKeana. Dawno nie widzialem czegos tak zajebiscie narysowanego od Image.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 12 Styczeń 2022, 17:15:44
Rork 2 - bardzo zacne i najnowszy TB - Naukowa to jest kwestia... (mało stron ale graficznie i scenariuszowo ok).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pt, 14 Styczeń 2022, 09:47:41
Pan Liscionosz przyniosl mi przed chwila pierwszy tom The Department of Truth z Image comics. Mialem chwilowo nie wchodzic z zadne nowe serie, ale ta jest cholernie intrygujaca i nie moglem sie oprzec. Dzis wieczorem zamierzam sie za niego zabrac i powiem szanownym kolegom, ze jesli ten komiks jest choc w polowie tak dobry jak dobrze wyglada, to zapowiada sie kawal dobrej lektury. Miks Sienkiewicza, Macka i McKeana. Dawno nie widzialem czegos tak zajebiscie narysowanego od Image.
NSC ma to wydać 26 stycznia. Daj znać jak podeszło Ci fabularnie, bo rysunki faktycznie odjechane na maxa  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 14 Styczeń 2022, 17:06:22
The Department of Truth vol.1

Komiks jest fenomenalny, 5 zeszytow peklo jednym ciagiem i coz moge powiedziec... chce wiecej!

W duzym skrocie i bez wiekszych spojlerow (znajac wrazliwosc niektorych kolegow, na wszelki wypadek ukrywam):
Spoiler: PokażUkryj
Wobrazcie sobie, ze wszystkie teorie spiskowe jakie znacie (plaska ziemia, reptilianie, zabojstwo JFK, itp) sa prawdziwe, ale nie sa za takie uwazane tylko dlatego, ze wierzy w nie zbyt malo ludzi. Staja sie ogolnie przyjeta prawda jezeli liczba ich wyznawcow osiagnie pewna, wysoka liczbe. Tytulowy departament to bioro zajmuje sie tym, aby tak sie nie stalo i teorie pozostaly tylko teoriami. Jednoczesnie ukrywa wieksza, stojaca za wszystkim prawde.
Brzmi intrygujaca?

Wpadlem jak sliwka w kompot i juz zamowilem drugi tom. Czyta sie rewelacyjnie, bohaterowie sa ciekawi (zwlaszcza zarzadzajacy calym Departamentem), dialogi miesiste, nie ma meczenia buly. Do tego, ten komiks zostaje w glowie, zmusza do refleksji, sprawia ze chce sie do niego wracac choc momentami jest cholernie przygnebiajaco (zeszyt 3 rozwali Wam glowy...), a momentami strasznie. Kreska, o ktorej wspominalem juz wczesniej to cud malina, polaczenie Billa Sienkiewicza, Davida Mack i Dave'a Mackeana. Pod tym wzgledem - pychota.

To na razie poczatek, zalazek czegos wiekszego, ale z cholernie duzym potencjalem na starcie. Na chwile komiks obecna stawia wiecej pytan niz odpowiedzi, a tajmnica goni za tajemnica. Jednakze juz teraz wiem, ze chce je poznac i bede ta serie bankowo kupowac.     
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 16 Styczeń 2022, 11:14:06
DonT, namowiłeś na zakup a na Twoich rekomendacjach jeszcze się nie zawiodłem . Apropo tematu , odświeżam sobie integral Helloween Blues , przeczytałem dwie pierwsze historię i po tylu latach podoba mi się jeszcze bardziej niż przy pierwszym czytaniu. Świetne odwzorowana Ameryka lat pięćdziesiątych , pięknie pokolorowana , niespieszny kryminalny klimat historii. Kiedyś wydawał mi się mocno przegadany, teraz chciałbym poznać więcej scenariuszy Mythica , mógłby ktoś Alphę wydać w integralach. No i duuuuży plus dla rysownika - pan Zbigniew mocno umie w rysowanie kobiet , polecam .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 16 Styczeń 2022, 12:11:38
Fistaszki z lat 80. Im więcej Snoopy'ego, tym lepiej.

Natomiast całkowicie odbiłem się od pierwszego Cliftona. Nie widzę tu niczego, o czym pisano we wstępie - prawdziwy angielski dżentelmen, detektyw, klimat itp. itd. Really? Clifton drze japę co chwila i się gotuje jak czajnik przed 5 o'clock tea, a to co się wyprawia w albumie o kidnaping to jakaś żenada. Tak, fajne wstawki (można rozpoznawać znanych aktorów) w albumie, który dzieje się w branży firmowej, ale to w dalszym ciągu nie zmienia faktu, że scenarzysta wydaje się być lekko drugoligowy i zazwyczaj wszystko - jak na podobno lekko kryminalne intrygi - jest arcy łopatologiczne.

Gdyby miał ten komiks w ręku ponad 20 lat temu, pewnie oceniłbym go inaczej, ale ten pociąg już odjechał. Inne komiksy dla dziatwy wciąż wchodzą dobrze, a ten to po prostu druga liga. O ile nawet nie trzecia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 16 Styczeń 2022, 12:14:04
Fistaszki z lat 80. Im więcej Snoopy'ego, tym lepiej.

Niepopularna opinia: Jakkolwiek słodki i ikoniczny, to dla mnie chyba najsłabsze i najmniej zabawne ogniwo całej serii :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 16 Styczeń 2022, 19:04:17
DonT, namowiłeś na zakup a na Twoich rekomendacjach jeszcze się nie zawiodłem

Dziekuje slicznie! Jest mi niezmiernie milo slyszec, ze moje opinie o komiksach moga byc czasem pomocne.
Mam nadzieje, ze Department of Truth spodoba Ci sie tak samo jak mi. Czekam z niecierpliwoscia na pana liscionosza i vol.2.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 16 Styczeń 2022, 21:26:21
Styks - fajne opowiadanie noir, z ciekawym twistem fabularnym na koniec. Czuć że pisane trochę jako laurka dla tego gatunku. Do tego klimatyczne tuszowanie Andreasa. Nie jest to może komiks roku, ale bardzo, ale to bardzo dobre czytadło.

Mroczne Miasta - Pochyłe dziecko - świetnie wypada dwutorowo prowadzona fabuła, za którą podążają zupełnie odmienne style "graficzne". Tom ten jest trochę inny niż poprzednie, przez co chyba jeszcze bardziej do mnie trafił. Na tyle że oceniam go jako najlepszy z dotychczasowych. 

Aldobrando - ech, szkoda zmarnowanego potencjału, ot ładnie narysowana prosta, sztampowa historyjka, na którą w sumie szkoda czasu. Duże rozczarowanie. 

Don Rosa Library - tom 7 - najlepsza kolekcja ever. Rosa perfekcyjnie bawi się powszechnie ogranymi schematami, a niektóre wynosi na zupełnie nowy poziom. W tym tomie jest wszystko (western - jest i do tego są też Daltonowie, s-fi - nawet w kilku odmianach, przygoda w stylu Indiany Jonesa - oczywiście że tak, i to żeby tylko jedna), na czele z genialną opowieścią na 50-lecie pobytu Sknerusa w Kaczogrodzie. Dla mnie osobiście komiks roku 2021. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 17 Styczeń 2022, 08:12:30
Cieszą mnie słowa uznania dla kolekcji Dona Rosy. Osobiście uważam jego dzieła za jedne z najlepszych komiksów jakie czytałem w życiu.
A Aldobrando (a także  Zygfryda i Korrigans + Tolkiena w tematach książkowtch) to proszę mi tu na forum szanować. :) Klasyczne historie fantasy zawsze na propsie. Tam nie musi być piątego dna, ma być przygoda. I piękne rysunki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 17 Styczeń 2022, 15:51:27
@Death
Nie porównuj Tolkiena do Aldobrando. Trochę jego książek swego czasu poczytałem i przy nich ten komiks to się jawi jak powiedzmy rower przy jakimś ścigaczu Yamahy. Prosta, schematyczna historyjka i zupełny brak głębi czy to u bohaterów czy w przedstawieniu świata. Jak pisałem w dziale KG dla mnie jest to najsłabsza pozycja jaką przeczytałem z komiksów wydanych w 2021 r.

A kolekcja Dona Rosy w przeciwieństwie do powyższego jest mega :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 17 Styczeń 2022, 16:48:00
Imć @Leyek dobrze to napisał - zabrakło głębi i emocji. A i cała przygoda jakaś taka... w sumie to nudna. Za duże oczekiwania na start i taki efekt. Innym może się podobać, mnie rozczarował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 17 Styczeń 2022, 16:51:50
Nie porównuję. Tolkien dużo lepszy. Ale porównuję traktowanie na forum. :) Nie mam zamiaru bić się o Aldobrando, bo wolę ostatnie 3 komiksy tworzone samotnie przez Gipiego i o nie mogę się lać po pyskach, ale Aldobrando jest bdb. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 23 Styczeń 2022, 22:56:21
Akira Toriyama's Manga Theater
Pokaźny tomik wczesnych shortów Toriyamy. Trochę naiwne, zwariowane, rysunkowo od samego początku fantastyczne.

W przerwie Falconspeare pójdzie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Pn, 24 Styczeń 2022, 03:33:59
Zawsze boję się wczesnych prac lubianych przeze mnie autorów ;) Choć przyznam, że wielokrotnie to te wczesne były najlepsze :D

Ja tymczasem trochę ugrzązłem, ku swojemu zaskoczeniu, w ,,Zygfrydzie".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Cz, 27 Styczeń 2022, 13:50:36
Równolegle:
Invincible - brnę przez kolejne tomy. Szczerze to nie wiem skąd zachwyty nad tą serią. Doczytam do końca, ale na pewno nigdy do tego nie wrócę. Dla mnie przeciętniak.
Chłopaki z XX wieku - dorwałem w bibliotece 5 pierwszych tomów. Długo nosiłem się z zakupem, ale jakoś zawsze było coś innego do kupienia. Dla mnie świetna seria, przynajmniej do tej pory - jestem na początku 3 tomu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 27 Styczeń 2022, 17:28:53
Właśnie skończyłem jedynkę Invincible - nic specjalnego ale sięgnę po drugi ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 27 Styczeń 2022, 21:17:53
Kilka dni temu skonczylem drugi tom Department of Truth. Z cala stanowczoscia podtrzymuje swoja opinie co do tego tytulu, poziom jest nadal bardzo wysoki i czyta sie swietnie. Pojawiaja sie nowi gracze, jedne tajemnice sie nieco klaruja, inne - wrecz przeciwnie. Chociaz nie czulem juz takiego zagubienia jak przy tomie 1, to nadal wiele razy zastanawialem sie o co w tym wszystkim tak na prawde chodzi. Co lepsze, zlapalem sie na tym, ze myslalem o tej historii dawno po odlozeniu komiksu na polke. To mowi samo za siebie.

Genialna seria, czekam z niecierpliwoscia na tom 3, ktory ma wyjsc na poczatku kwietnia. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 27 Styczeń 2022, 23:16:49
Falconspeare Fajny. Lepszy niż dwójka, ale mniejsza dawka humoru niż w jedynce. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 28 Styczeń 2022, 11:21:21
Właśnie skończyłem universum Hellboya (wszystkie wydane do tej pory przez Egmont omnibusy) wg kolejności podawanej przez Egmont. Luk nie zauważyłem, choć wydaje mi się, że BBPO 1948 i Hellboy i BBPO mogły być jako pierwsze. Ale bez spiny.
Co do oceny, no cóż, na pewno co innego seria Hellboy, a co innego BBPO czy Abe Sapien. Dla mnie za dużo jest w BBPO czy w Abe Sapienie
Spoiler: PokażUkryj
 nawalanek, zmiana potwora i znów nawalanka.

Jeśli ktoś uwielbia serię Hellboy, to te drugie serie to zdecydowanie inny klimat, choć od czasu do czasu można zauważyć, że i tam się pojawiają akcenty jak w Hellboyu.
Dla mnie seria Hellboy koniecznie, pozostałe jak kto woli - można, ale nie trzeba. Choć trzeba przeczytać Znany diabeł, żeby zobaczyć zakończenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 28 Styczeń 2022, 18:02:39
Szósty tom Wiedźmina przeczytany. Mam mieszane uczucia, może nie jestem fanem Wiedźmina, ale nie czuję tutaj klimatów z Sapkowskiego.
I do tego takie rysunki do mnie nie przemawiają. Sama fabuła całkiem spoko.

Dla mnie to może być ostatni kupiony tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Simon w Wt, 01 Luty 2022, 22:59:17
Właśnie przeczytałem pierwszy tom Pieśni o Renarcie Joanna Sfara.

Na pewno nie jest to poziom Klezmerów, Donżonu i Kota rabina (chociaż trochę trudno ocenić, bo to dopiero początek historii i tylko 52 plansze), ale i tak jest to całkiem niezły Sfar – wciągająca fabuła, bohaterowie, których da się lubić i oczywiście świetne rysunki.

Naprawdę przyjemne czytadło, a jedynym minusem jest to, że takie krótkie. Czekam na kolejne tomy i polecam, naprawdę warto sprawdzić!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 01 Luty 2022, 23:09:22
Z planszy wygląda jakby to była kolejna opowieść o postaciach opowiadających opowieści. Tak jest w rzeczywistości?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Simon w Wt, 01 Luty 2022, 23:30:37
Poniekąd tak, ale nie chcę rzucać spoilerami, więc napiszę tylko, że te dwa psy snujące opowieść o Renarcie są tylko tłem wydarzeń, bo to sama historia Renarta jest ważna, to Renart jest głównym bohaterem, a te dwa pieski to postacie poboczne, narratorzy, którzy fizycznie pojawiają się tylko na początku i końcu komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 02 Luty 2022, 13:45:05
Strasznie mnie ostatnio naszlo na jakis dobry, brytyjski old school z Vertigo. Znajmomy sprzedawca z lokalnego comic shopu, polecil mi wiec Enigme Petera Milligana. Komiks ten zostal wznowiony przez imprint Dark Horse - Berger Books. Chociaz nigdy nic o nim nie slyszalem, postanowilem zaryzykowac. To byla kapitalna polecajka i bardzo sie ciesze, ze Enigma stoi na mojej poleczce. To dziwny, ale bardzo wciagajacy komiks o pewnym, nudnym jak flaki z olejem jegomosciu. Byt Michaela Smitha to jedna wielka rutyna bez cienia jakiejkolwiek nieprzewidywalnosci czy ekstrawagancji. Nudna robota, nudna dziewczyna, w kazdy wtorek robi to, w srode tamto, tydzien w tydzien to samo. Wszystko to staje nagle na glowie, gdy nie wiadomo skad w jego zyciu pojawia sie superbohater z komiksu, ktorym zaczytywal sie za dzieciaka – Enigma. Zeby bylo ciekawiej - pojawiaja sie takze, jego cudaczni wrogowie. Dodatkowo cala ta swita wydaje sie byc bardzo zwiazana z Michaelem i jego przeszloscia. Pod wplywem takiego obrotu spraw Michael zrywa ze swoim dotychczasowym zyciem i postanawia odnalezc autora komiksow o Enigmie. A to dopiero poczatek… Momentami jest creepy, momentami brutalnie, ale historia rozkreca sie szybko i cholernie ciezko jest sie od niej oderwac. Z prostej poczatkowo, laserowej rozwalki ewoluuje w opowiesc o poszukiwaniu wlasnej tozsamosci, seksualnosci i finalnie - akceptacji samego siebie. Za rysunki odpowiado znany z Hellboya -  Duncan Fegredo , wiec jest bardzo dobrze. Szybka, momentami niedbala kreska doskonale wspolgra z opowiadana historia. Z czasem staje sie bardziej, moze nie “realistyczna”, ale na pewno bardziej staranna i genialnie uzupelnia mroczny klimat tej opowiscie. Nalozone akwarelki dodaja tylko smaczku, a calosci niczego nie brakuje.

Polecam wszystkim, bardzo dobra rzecz. Old school, ktory w ogole sie nie zastarzal, a jesli juz - to jak dobre wino.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 04 Luty 2022, 22:39:32
Chciałem przeczytać Muminki, ale okazało się to ponad moje siły.

To pierwszy komiks od wielu lat, który porzuciłem po kilkudziesięciu stronach. Nie dość, że historie zupełnie nie wciągały, to jeszcze ten koszmarny żółty kolor.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 05 Luty 2022, 15:13:59
Przeczytałem Dylan Doga - Mater Dolorosa i tak sobie. Nawet nie średniak. Malunki takie se, fabuła też. Za to z prawdziwą przyjemnością sięgnąłem po kolejny zeszyt z cyklu Czwórka z Baker Street - Treser kanarków :) Z zeszytu na zeszyt robi się mroczniej a i Sherlock poszedł mocno na bok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 06 Luty 2022, 11:18:09
Przyszła promocyjna paczka z gildii, więc lecę po kolei. Wziąłem się za Stworzyć komiks McClouda (co w sumie nie uważam za komiks, ale bawię się dobrze). Wzięło mnie trochę na starocie i w kolejce czekają Ramiro, Ringo, Lester Cockney. A chodzą mi jeszcze po głowie Luc Orient czy Bernard Prince.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 06 Luty 2022, 15:59:54
U mnie w weekend poszedł na tapetę Szósty Rewolwer (wszystkie tomy).
Ciekawy temat, choć czasami dłużył się i wykazywał cechy typowego "amerykana"
Spoiler: PokażUkryj
 czytaj: nawalanka
.
Dla mnie solidne 5/10, może 6. Rysunki fajne, choć na niektórych kadrach widać detale.... a właściwie ich brak  :o.

Rada: czytać w kolejności wydawania przez Timof, zwłaszcza drugi spinoff musi być zgodnie z chronologią wydań.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Wt, 08 Luty 2022, 12:11:57
Przyszła promocyjna paczka z gildii, więc lecę po kolei. Wziąłem się za Stworzyć komiks McClouda (co w sumie nie uważam za komiks, ale bawię się dobrze). Wzięło mnie trochę na starocie i w kolejce czekają Ramiro, Ringo, Lester Cockney. A chodzą mi jeszcze po głowie Luc Orient czy Bernard Prince.
To musiała być spora paczka  :)

U mnie w weekend poszedł na tapetę Szósty Rewolwer (wszystkie tomy).
Tak na przyszłość: bierze się coś na tapet (rodzaj stołu, przy którym obradowali państwowi oficjele), a nie tapetę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 08 Luty 2022, 12:35:41
Ograniczeniem zawsze jest waga - muszę donieść z paczkomatu i rozmiar, żebym mógł schować pod łóżko 😀
Nie wiem jak to inni robią, że z paczki potrafią później utworzyć stos przyprawiając mnie o stan przedzawałowy (częściowo z zazdrości a częściowo z obawy czy przy fotografowaniu nie ucierpiał żaden komiks).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 08 Luty 2022, 14:04:44
Bouncer ze Scream Comics. Przeczytałem 5 rozdziałów, zostały jeszcze dwa (a potem Do piekła i z powrotem, bo mam :) ). Całkiem fajny western, trochę inny od tych, które dotychczas miałem okazję czytać (Cartland, Buddy Longway), klimatem  najbardziej zbliżony do Johna Cutlassa, chociaż główny bohater jest mniej dandysi, przebojowy i ma mniej szczęścia. To doświadczony przez życie zabójca, a nawet morderca... Na razie solidna 7-ka. Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Wt, 08 Luty 2022, 14:10:02
Bouncer ze Scream Comics.
Im dalej w las tym lepiej  :) Ja dosłownie wczoraj zakończyłem serię i ostatni cykl uważam za najlepszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 08 Luty 2022, 14:30:17
Im dalej w las tym lepiej  :) Ja dosłownie wczoraj zakończyłem serię i ostatni cykl uważam za najlepszy.
Ten bez Jodo? Właśnie jego jeszcze nie czytałem. Ale poprzedni czyli Do piekła i z powrotem podobał mi się faktycznie jeszcze bardziej niż wcześniejsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 08 Luty 2022, 14:49:06
Nie wiem jak to inni robią, że z paczki potrafią później utworzyć stos przyprawiając mnie o stan przedzawałowy (częściowo z zazdrości a częściowo z obawy czy przy fotografowaniu nie ucierpiał żaden komiks).
A tu racja. Zupełnie nie rozumiem takiej uwagi o stan i reklamowaniu każdego najmniejszego obicia, a potem układaniu z tych mintów metrowych stosów do zdjęć, przy czym nie raz na samym dole umieszczając miękkie oprawy czy małe formaty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Wt, 08 Luty 2022, 16:04:09
Tak na przyszłość: bierze się coś na tapet (rodzaj stołu, przy którym obradowali państwowi oficjele), a nie tapetę.

Szkoda, że z biegiem czasu "branie na tapetę" zyskało "logiczne" uzasadnienie. Na tapetę czyli na ekran komputera w formie pliku gotowego do obsłużenia :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 08 Luty 2022, 17:21:54
Człowiek się uczy całe życie, zawsze była tapeta  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Śr, 09 Luty 2022, 07:43:36
Ten bez Jodo? Właśnie jego jeszcze nie czytałem. Ale poprzedni czyli Do piekła i z powrotem podobał mi się faktycznie jeszcze bardziej niż wcześniejsze.
Tak właśnie ten  :) Mamy kontynuację jednego z wątków z poprzedniego cyklu, a w centrum uwagi jest Panchita, dziewczyna przygarnięta przez Bouncera pod koniec albumu 9. Swoje momenty mają również Job oraz Yin Li, którzy okazują się bardzo zaradnymi kompanami Bouncera. Kawał sprawnie napisanego westernu, znowu mamy sporo przemocy i parę brutalnych szwarccharakterów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 20 Luty 2022, 08:40:34
Head Lopper, 4 tomy łyknięte.
Komiks, nazwałbym go lekkim, w tonie humorystycznym, choć czasami przebłyski "poważne", szkoda tylko, że rysowany bez detali - główny bohater ma często biąłą kulę zamiast głowy.
Ale jest dobry na tyle, że chętnie poznam dalsze części, jak powstaną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 20 Luty 2022, 08:52:31
Snowpiercer - wczoraj łyknąłem pierwszy tom i do połowy byłem rozczarowany. Później intryga zaczęła się rozkręcać i zaciekawienie wzrosło. Dzisiaj wciągnę drugi tom i zobaczę czy warto kupić trzeci czy powiem sobie dość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 20 Luty 2022, 09:18:53
Tak samo. Jedynka się ładnie rozkręciła. Dlatego kupiłem dwójkę (zbiera dwa tomy) i właśnie do mnie idzie. Ale trójki (de facto czwarty tom) odpuścić nie mogę, bo ma fantastyczne oceny. To najdłuższy 200-stronicowy tom z oceną 4,67/5.0 na Bedetheque. Więc nawet jeśli dwójka będzie słabsza niż jedynka, to trzeci i tak kupię.
https://m.bedetheque.com/BD-Transperceneige-Tome-4-Terminus-257224.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 20 Luty 2022, 10:21:01
4,67 ale tylko 24 głosy za mało żeby traktować ocenę poważnie imo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 20 Luty 2022, 10:22:50
Ja zawsze znajdę powód, żeby kupić komiks, który chcę przeczytać. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 20 Luty 2022, 10:53:08
Jestem przy ósmym tomie Invincible. Tomy są różne. I ciekawsze i nudne. Są też takie bardziej krwiste i obyczajowe. Niby nic specjalnego a człowiek wsiąknął ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 20 Luty 2022, 11:14:15
Ja przeczytałem ostatnio po raz nie wiadomo który komplet Sin City. Trochę się obawiam, że to już ten etap, że najbardziej mi się podobają rzeczy, które już znam. Ale to jest tak genialne, że mogę czytać bez końca. Miller w szczytowej formie, kilkoma kreskami i plamami robił niesamowitą dynamikę. Do tego ten klimat i najlepsze femmes fatales w historii. Uwielbiam ten komiks, na pewno moje top 3 ever.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Nd, 20 Luty 2022, 12:22:05
Spider-mana od początku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: andy13 w Nd, 20 Luty 2022, 17:01:13
Planuje ponownie przeczytać w najbliższym czasie wszystkie Thorgale. 8 pierwszych bardzo dobre.

Jak najlepiej czytać serie poboczne - po całej serii, przeplatając czy bez różnicy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 20 Luty 2022, 20:35:28
Na stronie p. Jakuba Sytego jest schemacik, kiedy zaczynają się serie poboczne względem głównej serii.
Na pewno najpierw Młodzieńcze lata, potem główna seria... A serie poboczne wg mnie można zacząć po głównej serii, choć rozpiska umiejscowia ich początki po tomie 29.

Ja zawsze staram się czytać chronologicznie serie, ale tutaj ciężko to zrobić bo serie poboczne Kriss i Louve dzieją się równolegle do głównej serii. Louve jeszcze chyba można czytać ciągiem bo nie przeplata się z główną serią, ale Kriss już tak (jeśli dobrze pamiętam bo czytałem całość już sporo temu).
Wg mnie można czytać ciągiem - Młodzieńcze lata, główna seria, potem serie poboczne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 20 Luty 2022, 20:40:40
Jeśli ktoś ma czas i ochotę to może się pokusić o przeczytanie w porządku chronologicznym podanym na fr wiki https://fr.wikipedia.org/wiki/Thorgal#Chronologie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 20 Luty 2022, 20:42:06
Bez różnicy, nawiązania są na tyle proste, że bez problemu się wszystko ułoży w głowie niezależnie od kolejności czytania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 20 Luty 2022, 20:49:05
Przeczytane 3 tomy Wbrew naturze oraz Geneza.

Wbrew naturze to ciekawy komiks, z kilkoma zwrotami akcji, nie nudzi się czytany ciągem a wręcz chcesz zobaczyć jak zakończy się ta historia. No i fajne rysunki...

Geneza - bardzo ciekawa wersja świata po.....
Spoiler: PokażUkryj
zagładzie.
Niby nic nowego w temacie postapo, ale jednak...  ;D
Co do rysunków, nie jestem fanem takiej kreski, ale ciekawy scenariusz niwelował ten "dyskomfort". Choć ostatnio coraz częściej sięgam za komiksy z kreską mniej realistyczną niż lubię, więc może mój osąd jest "spaczony" - ciekawe, czy to już się staję prawdziwym komiksiarzem?  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 20 Luty 2022, 21:18:04
Jeśli ktoś ma czas i ochotę to może się pokusić o przeczytanie w porządku chronologicznym podanym na fr wiki https://fr.wikipedia.org/wiki/Thorgal#Chronologie
Ciekawie, po 40. tomie (jeśli zamknie się to jako dyptyk z Neokorą) zamierzam "zamknąć" serię, więc przeczytam sobie całość zgodnie tą rozpiską chronologiczną - zobaczymy jak to wyjdzie  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 21 Luty 2022, 07:48:55
Shadows On The Grave Corbena, ktoś tu na forum polecał, więc spróbowałem, tym bardziej że Duchy zmarłych też mi podeszły. To był dobry wybór.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 21 Luty 2022, 09:29:32
Cartland 1 Kolejny western, który okazał się dobrym wyborem, ale pozostawia mieszane uczucia. Mam jednak ochotę na kolejny tom, ale czy seria zostanie dłużej na półce do powtórzenia lektury - tego jeszcze nie wiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 21 Luty 2022, 09:43:52
Cartland 1 Kolejny western, który okazał się dobrym wyborem, ale pozostawia mieszane uczucia. Mam jednak ochotę na kolejny tom, ale czy seria zostanie dłużej na półce do powtórzenia lektury - tego jeszcze nie wiem.

Cartland #1 to dla mnie był najlepszy western, jaki przeczytałem jak dotąd. Mocno klimatyczny, brudny i z ciekawymi przygodami. Dwójka była o poziom słabsza, ale jedynka dla mnie 9/10. Jim Cutlass, Bouncer czy Buddy Longway się nie zbliżyli do tego poziomu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 21 Luty 2022, 09:56:44
Wyniki głosowania zdają się temu przeczyć 😀
Mnie drugi tom Cartlanda bardziej się podobał ale Buddy Longway wygrał to starcie. A drugi tom dzisiaj wpadnie w moje łapki bo już bonito go dla mnie ma.

Mnie ostatecznie Snowpiercer rozczarował na tyle, że po 2 tomach mówię pas. Bez spojlerowania dodam, że zmiana scenarzysty (oczywiście obiektywnie konieczna jeśli miały być dalsze tomy) wpłynęły na mój odbiór. Druga część ma podobny klimat ale nadal trochę się nudziłem a same rozwiązania fabularne mnie nie przekonywały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 21 Luty 2022, 10:24:51
Mnie na początku irytował ogromnie styl rysowania - przypominał Tetfola lub Arię, czyli dla poziom B z przechyłem w stonę C - tyle, że z każdym tomem jest coraz lepiej. Tyle, że wtedy drażnić zaczął mnie scenariusz - miałem poczucie, że niekiedy opowieści dryfują tak jakby pisane na kolanie w poczuciu "zaraz się czymś załata". Brak mi poczucia przemyslanej od początku do końca opowieści i jednoznacznego charakteru.

Pewnie zaraz zostanę ukrzyżowany, ale jednak po pierwszym tomie Cartland mimo wszystko ciekawszy od Cutlassa, bo tam w końcówce to juz zupelnie pociąg odjechał. A tutaj do końcówki jeszcze u mnie kawałek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 21 Luty 2022, 10:36:05
Shadows On The Grave Corbena, ktoś tu na forum polecał, więc spróbowałem, tym bardziej że Duchy zmarłych też mi podeszły. To był dobry wybór.

Ciesze sie, ze Ci podeszlo. Innym takze polecam ;-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 24 Luty 2022, 21:02:36
Zaczynam dzisiaj Bernard Prince (3 tomy), w kolejce 3 tomy Luc Orient. Przytkam się tym na jakiś czas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 24 Luty 2022, 23:17:02
Dingo - takie fantastyczno - horrorowe noir, ale bardzo lekko i zgrabnie podane. Opowieść o facecie, który zgubił dość ważną skrzynkę, której zawartość może nawet i zmienić losy świata. No i teraz musi ją odzyskać. W tle pełno odwołań do mitologii, sporo akcji, a wszystko zakończone bardzo satysfakcjonującym finałem.

Avengers - Bez drogi do domu - hmm, kupiłem z ciekawości, by zobaczyć jak wciągnęli Conan do uniwersum Marvela. Dość prosta fabuła ze standardowymi rysunkami, ze strasznie patetycznym i słodkim aż do pożygu rozstrzygnięciem.

Klezmerzy - 1 - Podbój Wschodu - no jest sztosik, a posłowie Sfara na końcu to już w ogóle odjazd. Teraz trza dorwać kolejną część.

Trylogia Nikopola - zupełnym przypadkiem zacząłem na początku tygodnia i strasznie mnie dziś przybiło, jak się okazało, że to co się tam dzieje, jest w tak dużym zakresie cholernie aktualne...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 10 Marzec 2022, 09:52:23
Dungeon: Zenith Vol.4 - nadal w formie  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 12 Marzec 2022, 14:35:44
Pacjent

Wczoraj wieczorem "wchlonalem" go bez popity przy jednym posiedzeniu, co nie zdarza mi sie zbyt czesto w przypadku komiksow o objetosci prawie 300 stron. Tak, jak w przypadku Dni, ktorych nie znamy - nie nastawialem sie na nic, chcialem jedynie przekonac sie czy to rzeczywiscie takie dobre jak tu i owdzie pisza. I jest dobre, choc nie tak, jak wielki poprzednik. Pacjent to komiks z gatunku, gdzie wmawiasz sobie, ze przeczytasz jeszcze strone, dwie i odlozysz na pozniej, a czytasz w calosci. Jednakze pomimo tego, ze historia jest bardzo interesujaca i trzymajaca w napieciu, to niestety mniej wiecej w polowie staje sie dosc przewidywalna. Dosc szybko wszystko staje sie jasne co, kto i dlaczego. Autor ewidentnie za wczesnie odkrywa przed czytelnikiem swoje karty. Niejednoznaczna koncowka natomiast zostawia nas z uczuciem pewnego niedosytu. Mialem wrazenie jakby komiksowie zabraklo ostatniego rozdzialu, spinajacego ostatecznie wszystkie watki. Nie znaczy to, ze Pacjent to tytul sredni czy slaby. Bynajmniej - to nadal kawal nietuznikowej, badzo mocnej lektury, ktora warto sprawdzic na wlasnej skorze. Ja absolutnie nie zaluje, a sam komiks z cala stanowczoscia zostaje na mojej polce. Na pewno jeszcze kiedys do niego wroce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 15 Marzec 2022, 16:34:40
Malarz - dla mnie rewelacja. Umiejętnie budowany nastrój, zgrabnie poprowadzona fabuła i klimatyczna kreska. Jak ktoś do tego lubi horrory, to powinien świetnie się bawić wyłapując różne nawiązania. Pewniak do mojej tegorocznej topki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 16 Marzec 2022, 11:16:45
Siegnąłem po Maskę t1, dobra rzecz do rozerwania się wieczorami po ciężkim dniu. Szkoda, że filmowa adaptacja nie była zrobiona w duchu oryginału.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 16 Marzec 2022, 17:42:14
Też akurat czytam i trochę wkurza mnie ten gruby papier, ciężko się ten komiks rozkłada i lubi się sam zamykać. Tyle jest nieraz narzekania, a w sumie dużo wygodniej czyta mi się Egmonty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szekak w Śr, 16 Marzec 2022, 18:35:10
Ja obecnie czytam Dwóch Braci od Muchy i musze przyznać, że wciągnęła mnie ta opowieść. Klimatyczna, wciągająca, płynie się przez nią... również dzięki urokliwej, choć dość prostej kresce. Czerń i biel + offset to jest to co lubię. Komiks przeszedł jakoś tak bez echa i pozytywnie się zaskoczyłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 17 Marzec 2022, 08:59:10
Też akurat czytam i trochę wkurza mnie ten gruby papier, ciężko się ten komiks rozkłada i lubi się sam zamykać. Tyle jest nieraz narzekania, a w sumie dużo wygodniej czyta mi się Egmonty.
A to prawda akurat, że to trochę nieporęczne do czytania, niemniej zabawa wynagrodziła mi te niedogodności.

W tej chwili jestem po pierwszym Sin City, nadszedł czas, żeby się z tym wreszcie zapoznać. No dobre to jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 26 Marzec 2022, 18:25:59
Skończyłem po raz drugi Universal War One 1 i dalej czyta i ogląda się to zajebiście . Czapki z głów dla autora bo wykonał tytaniczną pracę przy scenariuszu i rysunkach, taki kosmos chce się czytać i podziwiać, historia wciąga jak bagno . Dla mnie ten cykl jest o pół kroku za Wieczną Wojną , także polecam kupować póki jest dostępny, czytać i delektować się powoli tą niesamowitą i klimatyczną historią, nawet jeśli nie jesteście fanami s-f .Ode mnie mocne 9+/10 .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 27 Marzec 2022, 16:38:10
Skończyłem "czytać" Jedynaczkę od Mandioci, przepięknie narysowany , ciepły i emocjonalny komiks bez słów od którego nie sposób się oderwać . Pięknie zobrazowana została ta dziecięca ciekawość  i  wiara w jedność otoczającego świata .  Niby adresowany jest do dzieciaków,  ale  każdemu przyda się taka lekcja i przypomnienie, że mimo dzielących Nas różnic żyjemy obok siebie i odrobina życzliwości, uśmiechu i właśnie tej dziecięcej naiwności może sprawić, że ten nasz lokalny świat może być lepszy.
  U ruskich to powinna być lektura szkolna , ode mnie mocne 9/10 .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 27 Marzec 2022, 17:03:15
Norman Może to nie najlepszy tytuł Tezuki, still good fun.

LastMan 7  Cudownie w końcu wrócić do tego świata. Nie mam pojęcia czemu First Second przestało to wydawać po 6tym tomie. I niestety na tyle dawno temu, że musiałem sobie przypomnieć jak się skończył.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 27 Marzec 2022, 21:37:05
Skończyłem po raz drugi Universal War One 1 i dalej czyta i ogląda się to zajebiście . (...)

Po jakichś 5 latach wreszcie zdecydowałem się ostatnio dokupić UW1 tom 2. Tom 1 niby mi się podobał, ale strasznie drażniła mnie jakaś taka nastoletnia maniera w wypowiedziach bohaterów (całkiem dojrzałych), potem tom 2 się wyprzedał i tak zostało. A teraz przed przeczytaniem t. 2 muszę sobie odnowić pierwszy :)

Ostatnio mało co czytałem, ale Zasada trójek Spella z miejsca wskoczyła na pozycję lidera tegorocznych komiksów. Dzieło kompletne, świetne graficznie, bardzo ciekawy wykreowany świat, dojrzała fabuła.

Dziś zacząłem (i prawie już skończyłem) Clean break. Jeśli końcówka nie zawali to też bardzo mocna pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 28 Marzec 2022, 09:18:46
Skończyłem pierwszych 6 części Sin City - to była naprawdę dobre, oprócz części 6, która mnie wynudziła. Teraz nadrabiam Kompletne Akta 5/18 - trudno mi ocenić to obiektywnie, bo mam słabość to tego uniwersum i już czekam na kolejne tomy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 29 Marzec 2022, 20:45:27
Od jakiegoś czasu czytam cały świat Incala według chronologii powstawania. Jakie to jest dobre. Lata mijają, a to nadal świetne historie. Najbardziej chyba polubiłem serię Metabaronów, ale wszystko ma równy, wysoki poziom.

Właśnie skończyłem Technokapłanów w wydaniu E z początku wieku i naszło mnie trochę czytając zbiorcze wydanie części 6-8. Pomijam cenę 69 PLN, bo to 2006 rok, ale 144 strony w miękkiej okładce bardzo wygodnie się czytało. Obecnie wszystkie tego typu wydania zbiorcze mają twardą okładkę. Tylko po co? Jeśli nie jest to wymóg licencyjny, to z chęcią więcej takich wydań bym widział. Ba! Nawet SH w jakości druku Star Wars Komiks czy Fantasy Komiks.

No cóż, biorę się za Broń Metabarona z 2009 roku z okładkową ceną 35 złotych...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 29 Marzec 2022, 20:49:45
U mnie Incal zawsze na pierwszym miejscu, być może nawet nie tylko w tym uniwersum, ale w ogóle ze wszystkich komiksów. Ale Kasta zaraz po nim.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Marzec 2022, 08:51:22
LastMan 7 zmiażdzył i zaorał.

a SNIFF pozytywnie zaskoczył. Fajny, oryginalny pomysł, ciekawa narracja. Świetne rysunki Pronostico. Zresztą debiut o ile się nie mylę, jak dla mnie wschodząca gwiazda.

Teraz na tapecie Olympia. (Vives, Ruppert+Mulot), Kontynuacja brawurowego The Grand Odalisque tego samego teamu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Cz, 31 Marzec 2022, 09:42:42
LastMan 7 zmiażdzył i zaorał.


Możesz napisać coś więcej ? Utknąłem na 4 tomie i zastanawiam się czy kontynuować :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Marzec 2022, 10:37:23
Jeśli się zastanawiasz, to znaczy że chyba nie zatrybiło i nie do końca wiem jak miałbym zmienić Twoje odczucia. Są jakie są ;). Dla mnie to jedna z najlepszych serii jaką czytałem (i oglądałem). Im dalej w las tym LastMan jeszcze bardziej sie rozpędza, co wydaje się za każdym razem niemożliwe, a jednak. 7 tom to mój powrót do serii po dłuższym czasie i po prostu zmiótł mnie z planszy. Brawurowo opowiedziane i narysowane, nie bierze jeńców. I choć nie przepadam za cliffhabgerami jako narzędziem tak tu je kocham. Zauroczenie światem i jego oryginalnością a jednocześnie lekkim, nie nadętym stylem pisania wróciło z pełną mocą.

Cytując cytat z okładki "LastMan na zawsze w moim serduszku"  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 05 Kwiecień 2022, 10:19:26
Olympia, mimo iż odrobine słabsza od pierwszej części The Grande Odalisque, nie zawiodła. Kolejna świetnie opowiedziana i narysowana heist story od tria Vives, Ruppert+Mulot. "Cinematic" to zwrot, który automatycznie ciśnie sie na usta. To jest tak bardzo kinowe, że ma sie wrażenie momentami, że to adaptacja filmu w 1:1. Zresztą nie zdziwię sie jeśli taki film kiedyś powstanie, bo nadaje sie idealnie. Było jedno lekko groteskowe przegięcie fabularne, przez które realizm trochę ucierpiał, ale wybaczam. Świetna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 06 Kwiecień 2022, 11:21:58
Portugalia

Chociaz tworczosc Cyrila Pedrosy jest mi doskonale znana, to sprowadza sie wlasciwie tylko do jednego, wydanego sto lat temu tytulu - Trzy Cienie. To swietny komiks i bardzo go lubie, ale jakims dziwnym trafem - inne dziela tego autora przeszly gdzies poza moim radarem. W ostatnich latach wychodzi wszystkiego tak duzo, ze bardzo latwo jest pewne rzeczy, kompletnie nieswiadomie pominac. Jednakze, trzecie (poprawcie jesli sie myle) juz wydanie Portugali dalo mi do myslenia - przeciez to musi byc przynajmniej dobre! Kto inaczej bawilby sie w kolejne wznowienia. Powiem tak - to nie jest dobre, Portugalia to tytul genialny! To przeurocza, ciepla i przede wszystkim cholernie interesujaca opowiesc o poszukiwaniu wlasnej tozsamosci i swojego miejsca na swiecie. Jest tak napisana, ze chociaz tak na prawde niewiele sie w niej dzieje, to cholernie ciezko sie od niej oderwac. Dialogi sa przefantastyczne i naturalne, podobnie jak bohaterowie - zwykli ludzie, ze swoimi zaletami i wadami. Portugalia zmusza do refleksji, do powrotu do beztroskiego dziecinstwa oraz tego abysmy zastanowili sie przez chwile - jak wazna w zyciu jest rodzina. Po lekturze ma sie chec aby wziac wlasny, rodzinny album ze zdjeciami i rozmawiac o zapomnianych tajemnicach. Pedrosa, oprocz tego, ze jest wielkim pisarzem, jest takze wielkim artysta. Komiks oglada sie rownie fenomenalnie, jak czyta. Kadry sa przecudowne, niby niedbale i szybkie, to jednak najezone wspanialymi, drobnymi szczegolami. Kolory to rowniez poezja - przepiekne akwarelki, ktore idelanie wspolgraja z kreska.
Ten komiks trzeba miec, to perelka. 10/10. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 06 Kwiecień 2022, 11:44:21
Nie można znając tylko jeden tytuł powiedzieć, że twórczość kogokolwiek jest komuś znana :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 06 Kwiecień 2022, 14:47:46
Nie można znając tylko jeden tytuł powiedzieć, że twórczość kogokolwiek jest komuś znana :)
No chyba, że ten ktoś ma na koncie jeden tytuł  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Śr, 06 Kwiecień 2022, 14:56:55
Nie można znając tylko jeden tytuł powiedzieć, że twórczość kogokolwiek jest komuś znana :)

No, wlasnie niekoniecznie. Ja wiem, ze to semantyka, ale donT nie napisal, ze zna cala tworczosc Pedrosy. Jeden tytul to tez tworczosc ;)

A tak przy okazji to Portugalia to tez jeden z moich ulubionych komiksow. Mam znajoma z Portugalii, ktora opowiadala mi, ze wiekszosc rodzin ma kogos, kto przechodzil przez to co rodzina glownego bohatera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 06 Kwiecień 2022, 15:26:01
Kiedyś byłem na wakacjach w okolicach, gdzie się rozgrywa akcja (południowe okolice Lizbony). W komiksie jest gdzieś mapka, pokazuje rzeczywiste nazwy. Tak mi się przypomniało 😀 najfajniejsze plaże jakie widziałem. Ciągną się kilometrami i mają kilkadziesiąt do 100 m szerokości. Nie siedzi człowiek na człowieku. I płytkie zejście do oceanu.
Komiks też super😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 06 Kwiecień 2022, 15:36:52
Ja w Lizbonie bylem 3 razy i uwielbiam to miasto. Piekne, klimatyczne, kolorowe, a ludzie pogodni, wyluzowani, bardzo pomocni turystom. Do tego bardzo dobre jedzenie i wino. Moim skromnym zdaniem to swietna miejscowka na krotki wypad i w swoim prywatnym rankingu stawiam ja wyzej, niz inne europejskie stolice. Wczorajsza lektura sprawila, ze chce tam poleciec raz jeszcze.
 :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 06 Kwiecień 2022, 15:46:26
In minus - giga samochodoza. Korki i smród w centrum gorsze niż w Warszawie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 10 Kwiecień 2022, 17:49:58
Przeczytałem dziś młodemu Tytusa księgi I i II. Kurde jakie to jest niezłe. Po ponad 50 latach od ukazania się. Czyta się dobrze i nadal śmieszy. Sam czytałem to ostatni raz ze 25 lat temu, a mimo to większość akcji czy kadrów nadal pamiętałem. Te pierwsze księgi to jeszcze widać, że są rwane (pewnie były publikowane w Świecie młodych) i akcja skacze momentami ni z tego i owego z miejsca na miejsce, ale i tak jest to świetny poziom. Czekam teraz, aż dojdziemy do mojej ulubionej księgi kowbojskiej i przeczytam te księgi co ich nie miałem za dzieciaka :)
Synowi też się mocno spodobało, już mnie od razu ciągnął żeby czytać trójkę, ale traciłem już głos po dwóch ciurkiem :)

W zeszłym roku w numerze AKT-u były paski ze Świata młodych też była duża przyjemność je czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 10 Kwiecień 2022, 19:05:01
Gdyby Tytus wyszedł kolekcjonersko w twardej - brałbym jak zły ; )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 10 Kwiecień 2022, 19:12:54
Tylko jak to ułożyć jak książeczki w poziomie?
No chyba, że po dwie strony na kartkę, ale już sobie wyobrażam jaki wtedy byłby krzyk, że to profanacja ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Nd, 10 Kwiecień 2022, 19:16:53
Tylko jak to ułożyć jak książeczki w poziomie?
No chyba, że po dwie strony na kartkę, ale już sobie wyobrażam jaki wtedy byłby krzyk, że to profanacja ;)

Można zawsze wydać w taki sposób jak "Mroczne sekrety Olimpu"  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 10 Kwiecień 2022, 19:17:23
Z KiKiem udało się przekręcić w pion i nie było tłumów obrzucających Egmont kamieniami, czyli da się ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 10 Kwiecień 2022, 19:36:05
Można zawsze wydać w taki sposób jak "Mroczne sekrety Olimpu"  ;)

Nie, te małe zeszyciki jak dzisiaj czytałem to już mało poręczne są, szczególnie jak się czyta w 2 osoby. Dać to jeszcze w twardej oprawie + pewnie większy format to byłaby mordęga. No ale ja ogólnie nie przepadam za komiksami w poziomie (ze względu na utrudnione trzymanie podczas czytania).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 10 Kwiecień 2022, 20:03:27
Pełna zgoda, w pion i zbiorcze. Dla mnie ideal.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 10 Kwiecień 2022, 22:40:26
Tylko jak to ułożyć jak książeczki w poziomie?
No chyba, że po dwie strony na kartkę, ale już sobie wyobrażam jaki wtedy byłby krzyk, że to profanacja ;)

Ale po co, śmiało mogłoby się to ukazać w poziome jak jest. Patrz Dom (FB wydał go na twarto, nie wiem jak u nas)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 14 Kwiecień 2022, 09:15:08
Kot Rabina 7 .... ugh. Nie wiem czy to moja antysfarowa faza, czy to rzeczywiście jest takie słabe
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 14 Kwiecień 2022, 09:36:45
Jest słabe.
Jak wciągnąłem 1-5 momentalnie, tak te kontynuacje z każdą kolejną coraz gorzej się czytało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Cz, 14 Kwiecień 2022, 12:29:49
1-4 bardzo dobre, 5 już słabował, a potem jest tylko gorzej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 14 Kwiecień 2022, 12:58:18
No to ja uważam, że ten był najlepszy od czasu pierwszego wydanego dawno temu przez Post tomu:
https://www.gildia.pl/komiksy/398111-kot-rabina-7-wieza-bab-el-oued
Trzy najnowsze czekają jeszcze na półce na swoją kolej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 14 Kwiecień 2022, 13:02:42
Przeczytałem w kilka dni całego Koziorożca.

Seria trzyma raczej dobry lub bardzo dobry poziom. Rysunki są świetne i cieszyła moje oko zabawa Andreasa konwencją, stylem i pomysłami. Pod tym względem topka, bo styl zmieniał się delikatnie kilka razy, a ponadto było dużo rysunków miasta, budynków, co bardzo mi się podoba. Zresztą, raczej wszyscy wiedzą, jak rysuje Niemiec. Również zmiana tempa akcji między poszczególnymi częściami - raz jest akcja osadzona z dala od głównych wątków i pozornie niewiele się dzieje, innym razem z kolei mamy tempo wyścigowe z wieloma bohaterami i odsłanianiem niektórych tajemnic i podrzucaniem następnych - sprawiła, że nie znużyłem się zbytnio, tylko czytałem ciurkiem. I kiedy już w 20 tomie zaczęło mi się wydawać, że rozumiem, to w 21 zrozumiałem, że jednak nie rozumiem.
Spoiler: PokażUkryj
Pogubiłem się przy tych pętlach czasowych. Nie do końca zrozumiałem tę jedną i drugą rzeczywistość.


Pewnie spróbuję podjechać do Kozia jeszcze raz, jak będę czytał Rorka ponownie. Być może wtedy więcej zrozumiem, ponieważ teraz zacząłem dopiero od 5 tomu, a tomy 1-4 czytałem jakieś 5 lat temu lub coś podobnego.

W każdym razie serię uzupełniłem za 90 zł, to był steal, biorąc pod uwagę frajdę z czytania, fabuły i rysunków.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 14 Kwiecień 2022, 18:23:53
@Death
Ty pisałeś wczoraj, że dla Ciebie Płaszcz i szpony to ten sam poziom co Donżon, to Twojego głosu nie można brać na poważnie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 14 Kwiecień 2022, 19:45:24
Obok jest taki temat z najbardziej przereklamowanymi komiksami. Obecnie nie można brać na poważnie połowy tego forum. :D
A Płaszcz jest znakomity.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 15 Kwiecień 2022, 12:15:04
Jest słabe.
Jak wciągnąłem 1-5 momentalnie, tak te kontynuacje z każdą kolejną coraz gorzej się czytało.

No 8-10 odpuszczam. 7 to rzeczywiscie już jakiś bełkot. Rzuce Klezmerów 3 na ruszt. Mam nadzieję, że będzie detox.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 15 Kwiecień 2022, 12:27:19
Możesz nie brać na poważnie mojej opinii, ale Klezmerzy 3 to sztos jakim żaden Kot Rabina nie był (no, może oprócz jedynki, bo Bar Micwa faktycznie jest genialnym komiksem). ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 15 Kwiecień 2022, 12:52:02
Liczę na to bo poprzedni Klezmerzy super.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pt, 15 Kwiecień 2022, 14:42:23
Wciągnąłem się w carrefourowską kolekcję :) Na razie najbardziej podpasował mi pajączek i Wolverine a najmniej Kapitan Ameryka - i nie chodzi o ramoty, ale samą konwencję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 16 Kwiecień 2022, 13:16:46
Chyba jednak zaczynam mieć uczulenie na Sfara. Nawet Klezmerach zaczyna mnie powoli irytować jego maniera pisania. Zaczynam mieć wrażenie, że w swoich ostatnich solowych komiksach potrafi pisać tylko jedną postać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 16 Kwiecień 2022, 13:45:32
@Bender
Albo za dużo bardzo dobrych rzeczy przeczytałeś ostatnio. Poczytaj coś Scotta Snydera, Dorisona czy jakieś współczesne Marvele/DC od razu Ci się zmieni perspektywa ;)

Pamiętam jak kiedyś przeczytałem 1 tom Wonder Woman Azzarello pomiędzy 1 a 2 tomem Arq Andreasa i się dziwiłem jak coś tak słabego może być chwalone. Ale potem po jakimś czasie przeczytałem całość tej WW i była spoko (w swojej kategorii), choć i tak najlepszą robotę robią tam rysunki Chianga.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 16 Kwiecień 2022, 13:53:21
No dzięki, ale pass ;)   Superhero już od dawna omijam z daleka. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w So, 16 Kwiecień 2022, 15:30:30
Apropos Sfara to ja przeczytalem wlasnie Merlin vs Mikolaj i ubawil mnie jak kiedys Asteriks czy Kajkosze (ktorym teraz nie zawsze sie to udaje, no ale czytane sa poraz enty a nie pierwszy).
Oddalbym lewe jajo zeby wyszly u nas integrale Merilna (szukalem po ang i fiasko...a ani francuskiego ani hiszpanskiego nie znam)
A wiele bym dal zeby chociaz tom pierwszy od Znakomite, ktos wystawil na sprzedaz/wymiane ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 19 Kwiecień 2022, 22:37:57
Przeczytana dziś IV księga Tytysa (żołnierz) - nie miałem jej za dzieciaka - i kurde jakie to jest słabe. Bez polotu, na siłę, raptem ze 2-3 udane żarty sytuacyjne. Nawet rysunkowo wydało mi się słabsze niż np. tom 3. Akcja się zaczyna ni z gruchy ni z pietruchy. Wymyślili sobie przeciwnika Lulusia, który nic im nie robi, a bohaterowie kradną mu papiery, potem nagle atakują bez powodu. Można się domyślić, że to propagandówka (opisy sprzętu wojskowego, akcja z niewybuchem, na końcu opis stopni wojskowych), ale nawet takie coś można zrobić z polotem i jakimś pomysłem.
Zdecydowanie najgorszy Tytus jakiego w życiu przeczytałem ( lub drugi najgorszy, bo kiedyś czytałem któregoś powyżej XX księgi <chyba NATO>, które też są aczytalne)
Syn niby twierdził, że mu się podobało, ale ani razu się chyba nie zaśmiał, a to też o czymś świadczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Interloper w Wt, 19 Kwiecień 2022, 23:18:37
Batman - Biały Rycerz
Bardzo fajna historia. Jestem pozytywnie zaskoczony, że tak dobrze mi weszła, ale cóż - i rysunki pasują, i scenariusz dobry. Zakończenie trochę cukierkowe, ale spojrzałem, że ta historia ma swoje kontynuacje oraz spinoffy, więc chyba tak po prostu musiało być. Wkręciłem się w to odrębne uniwersum i jutro zacznę lekturę Klątwy Białego Rycerza. A Egmont już zapowiedział spinoff z Harley Quinn, do tego znalazłem w necie info, że DC niedługo wyda Beyond the White Knight (uwielbiam świat przyszłości DC od czasów, kiedy puszczali w publicznej telewizji "Batman - 20 lat później" :) ), czyli więcej dobra... Zacieram rączki!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Simon w Śr, 20 Kwiecień 2022, 18:33:45
Ostatnio przeczytane:

Alvar Mayor tom 1: Legendarne miasta – Całkiem niezła przygodówka, ale po tej opowieści oczekiwałem jednak czegoś więcej. Całe szczęście rysunki Enrique Brecci ratują ten komiks (Ta kompozycja plansz, te kadrowanie, ta czerń!).

Przygody Maxa Fridmana: Rapsodia węgierska – Prześwietny kryminał. Realistyczne rysunki, wspaniały klimat i bardzo dobra intryga. Napiszę tak: Nestorowi Burmie rośnie konkurencja. ;)

Donżon tom 3 – Skrobnąłem już co nieco w wątku timofa, więc napiszę tylko, że to jedne z najlepszych fantasy, na jakie się natknąłem i nie chodzi mi tutaj tylko o komiksy. Donżon wyciska z tego gatunku to, co najlepsze!

Toppi Kolekcja: Zaczarowany świat – Geniusz. Najlepsza rzecz, jaką w tym roku przeczytałem (obok Donżonu). Tutaj niespodzianki nie było, wiedziałem, czego się spodziewać, bo znam dwa komiksy Toppiego wydane wcześniej w Polsce i przeczytałem na ComiXology dwa tomy The Collected Toppi – The Cradle of Life i Japan. Cudne historie. Sergio Toppi był mistrzem, prawdziwym geniuszem w swoim fachu. Zawsze będzie znajdował się w moim osobistym panteonie europejskich komiksiarzy razem z Mœbiusem, Druilletem, Coseyem, Schuitenem, Crepaxem i paroma innymi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 20 Kwiecień 2022, 22:19:40
Dziś przyszedł czas na piątego Tytusa (wannolot). Chyba miałem tą księgę, bo dobrze kojarzę okładkę, ale treść już słabo. Jest dużo lepiej niż w czwórce żołnierskiej. Fabuła jako tako się trzyma, niezłe teksty, trochę fajnych pomysłów. Ale z perspektywy czasu część treści śmieszy (lub zniesmacza) w sposób niezamierzony. We Francji w wannie zamieszkał im bezdomny, w USA gonią murzynów, za to Kuba super, nasi przyjaciele, a na końcu musi ekipę uratować radziecka łódź i w ogóle u ruskich na końcu super hiper przyjacielska impreza, zlot ogólnoświatowy harcerzy (choć flagi tylko z państw komunistycznych), śpiewy o pokoju itd.

PS. Nasi harcerze dalej zachowują się mało honorowo. Na biegunie usypiają matkę małego Lapończyka, mają mu pomóc do czasu jej wybudzenia, m.in. nakarmić, ale atakuje ich niedźwiedź i od razu dają nogę o małym zapominając ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 22 Kwiecień 2022, 19:11:53
Hołd dla ziemi. Nie jest to typowy komiks z jakąś wyraźną fabułą podążająca z punktu A do B. Również nie ma wyraźnych bohaterów, jest kilka osób, które opowiadają o pewnych wydarzeniach z przeszłości. Bohater jest raczej zbiorowy w postaci plemion zamieszkujących północ Kanady. Tematyka również jest szeroka, najpierw wydawało się że tematy ekologiczne będą istotne, później przeszło to bardziej w stronę tożsamości kulturowej, bardziej społecznych kwestii. W połowie mniej więcej zaczyna się temat przymusowej edukacji (i nadużyć różnej natury) w szkołach.
Nie czytałem wcześniejszych utworów (w sumie nie jestem pewny czy to jeszcze są komiksy) Sacco. Spodziewałem się trochę czego innego ale temat dla mnie mało znany, ciekawy. Widać pracę włożoną w zebranie informacji i bardzo fajny rysunek. Czyta się dość powoli, ale mnie to nie przeszkadza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Pt, 22 Kwiecień 2022, 22:31:22
Nie czytałem wcześniejszych utworów (w sumie nie jestem pewny czy to jeszcze są komiksy) Sacco.
Zdecydowanie inne pozycje od Sacco to są komiksy. Tylko, tak jak w przypadku Hołdu dla ziemi, to są reportaże. Bardzo mocne, opowiadają o wojnie i całym okrucieństwie z tym związanym. Temat niestety zawsze aktualny. Dla mnie Strefa bezpieczeństwa Gorażdże, to jeden z najlepszych komiksów jakie w życiu przeczytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: O. w So, 23 Kwiecień 2022, 00:48:22
właśnie zaczynam:
"A Town Called Terror" #1

kolorystyka /grafiki mnie powaliły to się zabrałem
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 23 Kwiecień 2022, 07:03:35
Zdecydowanie inne pozycje od Sacco to są komiksy. Tylko, tak jak w przypadku Hołdu dla ziemi, to są reportaże. Bardzo mocne, opowiadają o wojnie i całym okrucieństwie z tym związanym. Temat niestety zawsze aktualny. Dla mnie Strefa bezpieczeństwa Gorażdże, to jeden z najlepszych komiksów jakie w życiu przeczytałem.

Ja czytałem tylko Palestynę i również polecam. No i Sacco świetnie rysuje, narracja wizualna jest mocną stroną jego komiksów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 23 Kwiecień 2022, 09:27:13
Bardziej chodziło mi, czy w ogóle takie reportaże są jeszcze komiksami. W sumie zawsze w komiksach miałem jakiegoś bohatera, który coś robił, do czegoś dążył. Podobnie filmy fabularne i dokumentalne odbiera się inaczej. Powieści i powiedzmy biografie również.
Nie żeby to miało dla mnie jakieś znaczenie. Tak tylko mi przyszło do głowy bo pierwszy raz mam styczność z taką formą, przynajmniej w tak opasłym wydaniu.
Ledwo przekroczyłem połowę a już naprawdę złożoność tej historii, wielość wątków jest niesamowita. Jak to w życiu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w So, 23 Kwiecień 2022, 10:54:40
Oczywiście, że to jest komiks. Komiks jako forma. Gatunek - reportaż.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 23 Kwiecień 2022, 14:17:19
Atom Cat, Tezuka. W sumie zabawny pomysł ale jednak dla młodszego czytelnika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 23 Kwiecień 2022, 21:31:07
We Francji w wannie zamieszkał im bezdomny, w USA gonią murzynów, za to Kuba super, nasi przyjaciele, a na końcu musi ekipę uratować radziecka łódź i w ogóle u ruskich na końcu super hiper przyjacielska impreza, zlot ogólnoświatowy harcerzy (choć flagi tylko z państw komunistycznych), śpiewy o pokoju itd.

Nie wiem, na ile jest to zgodne z prawdą, ale dawno temu czytałem artykuł, w którym wspominano, że Papcio miał pierwotnie inny pomysł na zakończenie V księgi, ale wiadome czynniki z góry zainterweniowały, że na końcu ma być ten słuszny ideologicznie obóz. I podobno Papcia tak to zdenerwowało, że rozważał rezygnację z serii. Może ktoś bardziej obeznany potwierdzi/ zdementuje :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Śr, 27 Kwiecień 2022, 12:33:01
"Dni piasku". Jak kiedyś zobaczyłem zapowiedź, to od razu przyszedł mi na myśl jeden z ulubionych seriali, nieodżałowany "Carnivale". Tematycznie to oczywiście zupełnie coś innego, ale ulokowanie fabuły miejscowo i w czasie (Dust Bowl)...
Przeczytałem. Prosta historia, co wcale nie było jej wadą. Porusza i pozostaje w głowie. Piękne rysunki, i chyba warstwa graficzna jest jednak największą siłą tego komiksu. Równie pięknie wydanego przez NSC. Ciekawym dodatkiem są zdjęcia z epoki i krótkie zarysowanie tła historycznego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 02 Maj 2022, 08:32:50
Przed zakupem nowego Łasucha postanowiłem po raz drugi przeczytać całą serię i zadania nie zmieniam: jest to dzieło kompletne z dużym ładunkiem emocjonalnym. Pięknie opowiedziana historia o życiu z perspektywy niewinnego dzieciaka poznającego świat i wartościach towarzyszących nam każdego dnia : życiu i śmierci, miłości i nienawiści,  błędach i odkupieniu, odwadze i tchórzostwie. Polecam każdemu, a ostatnim zeszytem Jeff Lemire udowodnił, że jest geniuszem i spiął całość fantastycznie. Moje ścisłe top jeżeli chodzi o przeczytane komiksy ever.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Wt, 03 Maj 2022, 15:47:19
Ostatnio przeczytane:

Alvar Mayor tom 1: Legendarne miasta – Całkiem niezła przygodówka, ale po tej opowieści oczekiwałem jednak czegoś więcej. Całe szczęście rysunki Enrique Brecci ratują ten komiks (Ta kompozycja plansz, te kadrowanie, ta czerń!).

"Ratują"? Cóż za dziwne określnie. Zważywszy na okreś powstania tego komiksu i fakt, że ukazywał się najpierw jako paski to całość jest jak najbardziej równa, spójna, dobrze napisana i absolutnie nie trąci ramotą. Czego się spodziewałeś po przygodówce osadzonej w realiach konkwistadorskich?

Breccia to absolutna klasa i dla samych rysunków warto posiadać ten komiks a fabuła też bardzo dobra. Troszkę legend i folkloru Ameryki Płd. (coś ala Toppi), dużo przygody i awantury. Wyraziści bohaterowie. Mocny kandydat do komiksu roku.

Przeczytałem dzisiaj Toppiego i jest to absolutnie dobra rzecz. Historie wykraczające poza Europę ciekawsze, 2 historie mega genialne (Aioranguaq, Wyspy Pribyłowa 1898), 2 historyjki nieco glupiutkie ale w sumie zabawne a reszta na dobrym poziomie. Graficznie rewelacja. Czekam na więcej bo widać, że autor się rozkręca.

"Wanted Lucky Lucke" - Bonhomme świetnie radzi sobie w świecie L.L., osadzając po raz drugi akcję poza serię główną. Komiks bardziej dla starszych i raczej na poważnie, ze świetnymi rysunkami. Fabularnie z mocnym nawiązaniem do westernów z lat '60 ale w takim wykonaniu to raczej + niź -. Czekam na kolejny tom od tego autora bo chyba już ukazał się we Francji. Przy okazji polecam oczywiście "Człowieka, który zabił Lucky Lucke'a" bo równie przyjemna to lektura.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Simon w Wt, 03 Maj 2022, 18:02:34
@Nephilim
Przyznaję, określenie rzeczywiście niewłaściwe. Nie chodziło mi o to, że opowiadane historie są słabe, bo są naprawdę dobre, trzymają równy poziom i czytało mi się je przyjemnie. Mój lekki zawód wynikał stąd, że miałem zbyt wysokie oczekiwania względem tego komiksu, a nie stąd, że sam komiks jest źle napisany. Ale na rysunkach się już nie zawiodłem, są niezwykłe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 03 Maj 2022, 20:36:26
Wspominałem już w wątku zakupowym, ale tutaj szerzej - Lepsi wrogowie Spider-mana są prześwietni. Spencer jako scenarzysta spodobał mi się już w Ant-manie z Marvel Now. Również Kapitan Ameryka, który wyszedł w WKKM (potem całość w Egmocnie, muszę wreszcie przeczytać) oraz 1 tom Spider-mana z Marvel Fresh były spoko. Ale tutaj jest poziom wyżej. Humor to wiadomo, ale całość to ciekawa, zaskakująca i w sumie mocno kryminalna ("heistowa") historia rozpisana na 15 zeszytów (2 dodatkowe to historie poboczne). Jest w paru miejscach pójście na skróty (w stosunku do kryminalnej intrygi -
Spoiler: PokażUkryj
androidy, Kameleon
- ale są to rozwiązania wpisane w konwencje SH i wg mnie nie osłabiają całości, a wręcz są dodatkowym smaczkiem.
Do tego świetne, lekko cartoonowe rysunki Liebera.
Polecam i to nawet tym co stronią do superhero (tutaj jest go mało, bardziej stanowi tło i otoczkę), szczególnie tym lubiącym humorystyczne komiksy, ale ze spójną fabułą. Oceniłbym całość na lekko naciągnięte 9/10. Od Marvela to najlepsza rzecz jaką czytałem od 2 tomu Thanosa Catesa.
Dla mnie to trzeci najlepszy przeczytany komiks w tym roku (po Zasadzie trójek Spella i Donżonie 3).

Dodam, że równolegle zacząłem czytać Prosto z piekła uwielbianego przeze mnie Moore'a. I w niedzielę wolałem dokończyć Lepszych wrogów... niż czytać Prosto... (choć trzeba dodać, że u Moore'a wymęczył mnie dzień wcześniej 4 rozdział <pokaz erudycji Alana, który może być ciekawy dla kogoś z Wlk. Brytanii, a dla mnie był poza krótkimi fragmentami ciężkostrawnym nagromadzeniem faktów historycznych>, no i byłem na lekkim kacu i wolałem mniej tekstu i mniej złożoną fabułę ;) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 03 Maj 2022, 23:53:35
@Nephilim Bonhome w LL radzi sobie doskonale, ale pokochałem go po The Marquis of Anaon. Świetna kreska + scenariusz Fabiena Vehlmanna. Fajna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 04 Maj 2022, 09:41:34
@Nephilim
Przyznaję, określenie rzeczywiście niewłaściwe. Nie chodziło mi o to, że opowiadane historie są słabe, bo są naprawdę dobre, trzymają równy poziom i czytało mi się je przyjemnie. Mój lekki zawód wynikał stąd, że miałem zbyt wysokie oczekiwania względem tego komiksu, a nie stąd, że sam komiks jest źle napisany. Ale na rysunkach się już nie zawiodłem, są niezwykłe.
Ja nie miałem żadnych oczekiwań względem fabuły, stąd moje wręcz zachwyty ;) Wiedziałem jedynie, że graficznie komiks mnie rozkruszy i tak też się stało.

@Nephilim Bonhome w LL radzi sobie doskonale, ale pokochałem go po The Marquis of Anaon. Świetna kreska + scenariusz Fabiena Vehlmanna. Fajna rzecz.
Nie znam tego tytułu. Muszę sprawdzić. Znam za to "Charlotte Impertrice" i jestem oczarowany sposobem w jaki Bonhomme rysuje główną bohaterkę. Śliczności :)

Wczoraj wieczorem przeczytałem także "Egipskie Księżniczki" Igora Baranko. Wspaniale napisany i narysowany komiks. Ilość informacji dotyczących wierzeń, histori oraz kultury starożytnych Egipcjan niebywała a research jaki wykonał autor imponujący. Do tego szkatułkowość opowieści, którą uwielbiam w komiksie, dużo nawiązań biblijnych, troszkę magii, intrygi i akcji plus cudowne księżniczki. Bardzo mądry i przemyślany komiks a graficznie top topów i chyba najlepsze co Baranko narysował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 04 Maj 2022, 10:15:41
@Nephilim. Od dawna czekam aż ktoś wyda Charlotte w jakimś przyswajalnym dla mnie języku. Podobnie jak Estebana.  :'(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 04 Maj 2022, 10:31:02
@Nephilim. Od dawna czekam aż ktoś wyda Charlotte w jakimś przyswajalnym dla mnie języku. Podobnie jak Estebana.  :'(
Wygooglowałem Estebana. Sztos! Tematyka i realia totalnie w moim guście. Rysunki superowe. Egmont mógłby puścić całość Bonhomme'a  :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 04 Maj 2022, 11:51:13
Chcę!
https://m.bedetheque.com/serie-12279-BD-Esteban.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 06 Maj 2022, 09:57:54
Lucky Luke Wanted -  bardzo fajnie to wyszło
Poranek ściętych głów tom 4 - dobrze mi to wchodzi, ale czy tylko mi się wydaje, że wszystkie kobiety w tej serii  wyglądają bardzo podobnie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 06 Maj 2022, 10:28:32
Czytał ktoś "Gniew" od wydawnictwa Mandioca? Graficznie wygląda dobrze i bardzo mnie kusi ten tytuł.
Poproszę o ew. opinie bo to jednak ponad stówkę kosztuje i się zastanawiam, żeby brać to w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Pt, 06 Maj 2022, 10:46:04
East of West. Bardzo fajnie wyszło, lubię takie klimaty , miks różnych gatunków
Injustice 2- elseword na najwyższym poziomie rozrywki, jak już jakaś naparznaka z całym zestawem bohaterów to ten komiks( vol 1 i 2) ideał.
Batman Imposter. -Ładne fajne, ale bez zachwytów.
Oszołamiające bajki urłałckie. - no uśmiałem się przednie, szkoda że dziecku nie można poczytać :)
Departament prawdy  -  Rysunkowo moje gusta , historia ciekawa, zobaczymy jak sie to rozwinie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Pt, 06 Maj 2022, 10:47:21
Poranek ściętych głów tom 4 - dobrze mi to wchodzi, ale czy tylko mi się wydaje, że wszystkie kobiety w tej serii  wyglądają bardzo podobnie?
Zgadza sie, kalka, ale to jest problem wielu rysowników, np Sorentino?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Motyl w Pt, 06 Maj 2022, 11:43:41
Czytał ktoś "Gniew" od wydawnictwa Mandioca? Graficznie wygląda dobrze i bardzo mnie kusi ten tytuł.
Poproszę o ew. opinie bo to jednak ponad stówkę kosztuje i się zastanawiam, żeby brać to w ciemno.

Proszę - https://paradoks.net.pl/read/43214-gniew-recenzja
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 07 Maj 2022, 20:56:31
"Dni piasku". Jak kiedyś zobaczyłem zapowiedź, to od razu przyszedł mi na myśl jeden z ulubionych seriali, nieodżałowany "Carnivale". Tematycznie to oczywiście zupełnie coś innego, ale ulokowanie fabuły miejscowo i w czasie (Dust Bowl)...
Przeczytałem. Prosta historia, co wcale nie było jej wadą. Porusza i pozostaje w głowie. Piękne rysunki, i chyba warstwa graficzna jest jednak największą siłą tego komiksu. Równie pięknie wydanego przez NSC. Ciekawym dodatkiem są zdjęcia z epoki i krótkie zarysowanie tła historycznego.
Również przeczytane - niewiele można do tego dodać bez spojlerowania... Może to, że czytając czuło się pod palcami ten piasek... i obwoluta również dopasowana do zawartości.
Sztos! Powstaje/powstał nowy rodzaj komiksu - fabularyzowany dokument  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 07 Maj 2022, 21:01:52
Również przeczytane - niewiele można do tego dodać bez spojlerowania... Może to, że czytając czuło się pod palcami ten piasek... i obwoluta również dopasowana do zawartości.
Sztos! Powstaje/powstał nowy rodzaj komiksu - fabularyzowany dokument  ;)

Co jest nowego w takim rodzaju komiksu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 08 Maj 2022, 14:32:01
Ptaszyna - weszło gładko, choć grube. Solidna pozycja wg mnie, ciekawe rysunki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 08 Maj 2022, 18:47:47
WE Ronka, bardzo przyjemne, czekam na kolejne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 08 Maj 2022, 19:04:17
Pinokio Winschlussa - nieźle odjechany, choć trzeba przyznać bez nadmiernego epatowania "krwią" czy "golizną". Ciekawe nawiązania, akcja toczy się sensownie - trzeba tu nadmienić, że to praktycznie komiks niemy.
Doceniam, jednakże to nie jest komiks dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Motyl w Pn, 09 Maj 2022, 22:46:39
Czytam Meadowlark autorstwa znanego aktora Ethana Hawke'a (to jego drugi komiks w karierze), ciekawa rzecz, bardzo filmowa i mocna graficznie, podobają mi się realistyczne ilustracje Grega Rutha. Akcja rozgrywa się w Teksasie, kryminał o dojrzewaniu, nieco brutalny, czuć też posmak współczesnego westernu. Jeden z bohaterów to wypisz wymaluj Hawke. Wciągnął mnie klimat tej opowieści, zobaczymy, jak będzie dalej.

(https://images89.fotosik.pl/591/d45041002687125cgen.jpg) 

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 09 Maj 2022, 23:26:41
Skończyłem Płaszcz i szpony #1. Fantastyczny komiks! Przednia zabawa w XVII-wiecznym klimacie przygodowym spod znaku płaszcza i szpady. Przepiękne, bogate w tło rysunki ubarwione szeroką paletą kolorów są olbrzymim atutem tej powieści, zaraz po drobiazgowej, awanturniczej historii, pełnej niespodzianek i zwrotów akcji. Właśnie tego szukam w komiksach! Nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugi tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 10 Maj 2022, 10:10:53
Po kilku miesiącach przerwy, w trakcie której wprost nie mogłem patrzeć na komiksy wczoraj coś przeskoczyło i siedzę właśnie nad "Knightfall".
"Venom" i "Zemsta Bane`a" już znałem toteż zaskoczeń nie ma żadnych natomiast obecnie czytając bardziej pod kątem analitycznym niż "emocjonalnym" idzie dostrzec dołki fabularne i miejsca gdzie intryga charakteryzuje się cieńszym splotem i nie wiem czy w tym momencie nie jest to najciekawsze doświadczenie czytelnicze związane z tymi historiami.
Co w niczym nie zmienia faktu, że dla kogoś wychowanego na historiach z lat 80-90-tych to jest wzorzec z Sevres komiksu SH. Ten sposób ilustrowania, te "ilości tekstu", ten Nietoperz-Detektyw, który musi kalkulować czy jest w stanie pokonać dwóch osiłków na raz - Egmont z pełną premedytacją zaserwował tutaj bombę sentymentalną, która chyba nie ma prawa nie sprzedać się.  8)
I tak siedząc nad historiami z początku lat 90-tych aż się prosi żeby E. raczył pociągnąć ten motyw sentymentalizmu i choćby równolegle, ale jednak rzucił na rynek zeszyty ilustrowane przez Breyfogle`a. 
Przynajmniej dopóki "dziadki" z pokolenia TM-Semic mają najwięcej do powiedzenia, bo najwięcej do wydania.  :)
Egmoncie do dzieła!  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 10 Maj 2022, 10:28:40
I tak siedząc nad historiami z początku lat 90-tych aż się prosi żeby E. raczył pociągnąć ten motyw sentymentalizmu i choćby równolegle, ale jednak rzucił na rynek zeszyty ilustrowane przez Breyfogle`a. 
Przynajmniej dopóki "dziadki" z pokolenia TM-Semic mają najwięcej do powiedzenia, bo najwięcej do wydania.  :)
Egmoncie do dzieła!  ;)

Dokładnie, chciałbym Batmana Breyfogle'a, Batmana Kelleya Jonesa i Śmierć Supermana razem z Rządami Supermanów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Wt, 10 Maj 2022, 11:36:43
Ponieważ niedawno udało mi się dorwać na OLX 4 tom "Orłów Rzymu" zabrałem się za lekturę całości. Pierwszy tom to dosyć generyczny komiks przygodowo-historyczny ale od finiszu pierwszego tomu zapomniałem o typówce i wsiąkłem w historię na całego. Dostajemy dużą ilość bohaterów i wątków przez co nie jest nudno. Twistów zbytnich nie ma ale historia jest napisana z polotem a akcja nie ustaje ani na chwilę. Do tego Marini poczynił solidny research historyczny, dzięki czemu komiks nie trąci amatorką. 5 tom jeszcze przede mną ale mogę śmiało powiedzieć, że Orły to porządna, historyczna przygodówka, prześlicznie narysowana (co zaskoczeniem zbytnim chyba być nie może). Obłędny detal jest na kadrach ze scenami batalistycznymi, świetne kadrowanie, światło, no i te kobiety ;) 4 i 5 tom Orłów to najpiękniej nrysowane komiksy od Mariniego. Ten facet naprawdę wymiata nie tylko w dziedzinie tuszu ale i akwarelki. Warto mieć ten tytuł na półce! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 12 Maj 2022, 09:57:43
My Badly Drawn Life Gipi. Kolejny tytuł Gipiego z mieszana techniką. Odrobinę irytujące, zwłaszcza, że w tym wypadku nie znajduję specjalnego uzasadnienia. Większość komiksu to ściana tekstu z małymi szkicami. A szkoda, bo opowiada o rzeczach, które aż by sie chciało zobaczyć na rysunku. Zwłaszcza, że (gdybym miał wybierać) Gipiego jednak wolę oglądać, niż czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Cz, 12 Maj 2022, 10:30:20
Wężowy bóg od Ambera. Solidna pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Damian xyz w Cz, 12 Maj 2022, 11:39:35
Dziś mam plan na nowego Łasucha, Wanted Lucky, Luke i Dylan Dog.
Nie wiem czy wszystko mi się uda ale taki jest plan :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Cz, 12 Maj 2022, 12:50:26
U mnie Heavy Liquid i ostatni Epic SM od Egmontu. Epic - klasyka, wspomnienia z dzieciństwa, nic tylko chcieć więcej. Heavy Liquid - nie podeszło, dokańczam na siłę. Spodziewałem się zupełnie czegoś innego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 12 Maj 2022, 12:57:47
Kończę właśnie te 4 tomy Daredevila Franka Millera wydane przez Egmont. Najbardziej szokujące jest dla mnie jak przez w sumie niewielki czas zmienił się komiks superhero i jak duża w tym była zasługa Millera. Są tam dwa zeszyty Spider-Mana rysowane przez niego, które są koszmarnie głupie, narysowane totalnie bez własnego stylu, w życiu bym tam Millera nie rozpoznał. I względnie niedługi czas potem Miller tworzy takie arcydzieła jak Born Again, War And Love czy Elektra Lives Again, komiksy które, gdyby było tam mniej pretensjonalności, mógłbym ocenić na 10/10. Masakra.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Cz, 12 Maj 2022, 14:30:13
Ja jestem w  trakcji Gwiezdny port, jak bym czytał Top 10 ale poziom niższe.
ps. co do Heavy Liquid sie zastanawiałem ,i czekam na kolejne opinie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 13 Maj 2022, 12:46:27
Ogarnąłem "Rapsodię Węgierską". Nie byłem przekonany do tego tytułu po samplerach i rekomendacji Szyłaka z ktorym się mocno rozmijam gustem ale dałem się namówić przez kilku szanownych forumowiczów ;)
Na początku ciężko mi się było przyzwyczaić do mocno topornej i tłustej krechy, grubych konturów i dziwnych twarzy ale z czasem przestało mi to przeszkadzać a nawet więcej, zaczęło się podobać. Trudno nie docenić plenerów, detali architektonicznych, kostiumów oraz pojazdów. Pod tym względem Giardino naprawdę się postarał dzięki czemu jego, z pozoru niedopieszczona grafika okazała się zaletą i wspaniale wprowadziła mnie w nastrój opowieści. Co do powieści to mamy do czynienia z mocno angażującą (przynajmniej w moim przypadku) historią szpiegowską, której akcja toczy się dosyć wartko i nie jest absolutnie nużąca jak np "Lot Kruka" gibrata, o co miałem obawy. Wprawdzie nie otrzymujemy jakichś mega twistów a tożsamość głównego badassa jest nico przewidywalna lecz historia napisana jest sprawie, autor umiejętnie wyważył sceny dialogowe i akcję a bohaterów nakreślił barwnych. No i nie ma ścian tekstu na co jestem w komiksach uczulony. Reasumując, warto ten komiks przeczytać bo to kawał fajnej i nie przegadanej historii szpiegowskiej. Ja zakupiłem wersję z podpisaną grafiką która jest śliczna i prezentuje się lepiej niż kadry komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 13 Maj 2022, 15:07:47
Przeczytałem ten komiks wczoraj i podpisuję się obiema rękami pod recenzją,nic dodać i ująć , bardzo fajna opowieść szpiegowska  osadzona w ciekawych czasach.Mam nadzieję na więcej komiksów tego autora,bo czytało mi się to zdecydowanie lepiej niż na przykład przegadanego Nestora Burmę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 14 Maj 2022, 00:24:36
Przeczytałem dzisiaj Dni piasku. Świetnie się to uzupełnia z Giantem. Wielki kryzys w USA i jego wpływ na życie zwykłych ludzi w mieście (Giant) i na wsi (Dni piasku). W komiksie z NSC dodatkowo ludzi dojeżdża susza i burze piaskowe, które zresztą rolnicy sami wywołali nadmierną eksploatacją gruntów. Oba komiksy to sztos. A przy okazji można się dowiedzieć sporo o ważnym kawałku historii Stanów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 14 Maj 2022, 10:15:34
Ostatnią dostawę opanowałem to wziąłem się za coś co zalegało od dłuższego czasu. Padło na Luc Orient.
Chyba dopada mnie kryzys wieku średniego bo coraz lepiej czyta mi się takie starocie. Obok na półce czeka niedokończony Bernard Prince, Buddy Longway.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 14 Maj 2022, 16:05:32
"Wyspa kobiet" Zanzima. Połączenie (głęboki wdech) Robinsona Cruzoe, Seksmisji, Uczty Babette oraz Księgi tysiąca i jednej nocy. Francuski as przestworzy z czasów I wojny światowej rozbija się ma wyspie i próbuje obłaskawić różnymi sposobami mieszkające tam plemię w stylu Amazonek, aby go nie zabiły. Gotuje jak Babette, opowiada jak Szeherezada, bierze je w obroty jak on sam naiwne dziewczyny przed wojną w Paryżu. Humor, erotyka, rysunki w stylu Blaina, a przy tym jest to niegłupie i ładnie zakończone.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 15 Maj 2022, 12:19:34
Gwiezdny port - nie znam oryginału (książki) więc nie wiem jak wiernie przeniesiono tę powieść na komiks. Dla mnie, tacy Faceci w czerni   :o
To czego żałuję tutaj to formatu - rysunki są na tyle dobre, że w większym formacie wyglądało by to dużo lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 15 Maj 2022, 12:20:05
Zacząłem przygodę z  serią "Wydział 7 " i po przeczytaniu 2 zeszytów i pobieżnym przejrzeniu reszty stwierdzam,że jest bardzo dobrze. Fajne połączenie "Z archiwum x" i  "Hellboya" w Prl-owskich realiach. Bardzo dobre rysunki, scenariusz i kolorystyka oraz interesujące dodatki uzupełniające fabułę. Brawo dla Ongrysa za świetne wydane zeszyty i odwagę w wydawaniu komiksu w takiej formie. Dla mnie jest to kapitalny przegląd polskich twórców komiksowych i każdemu kto chciałby poczytać coś z krajowego rynku polecam zapoznanie się z serią.
Od teraz będę kupował na bieżąco a jak wyjdzie integral to też sobie go zafunduję bo to bardzo dobra seria komiksowa i fajnie,że są ludzie którym chce się tworzyć takie komiksy. Szczerze polecam, kupujcie i wspierajcie dobre polskie komiksowe produkcje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 15 Maj 2022, 15:18:30
IAN - fajny pomysł, ale finał....
Kolejna seria z potencjałem zmarnowanym. Pierwsze trzy tomy spoko, ale czwarty wygląda jakby ktoś na siłę zamykał serię. Można przeczytać, ale nie trzeba. Zwłaszcza, że zdarza jej się powielać utarte schematy
Spoiler: PokażUkryj
np. kolejny obłąkany milioner chcący zniszczyć świat - skąd my to znamy  ;)
.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 15 Maj 2022, 15:54:04
2 części z serii Komisarz Ueberschaer weszły błyskawicznie.

Komiks z cyklu 'znacie? to poczytajcie" - okultyści, morderstwa, tajemnica, emerytowany komisarz, tyle, że nie jest to książka Krajewskiego, a komiks i do tego w mega formacie, który tylko podkreśla dobrą robotę jaką graficznie wykonał Clarence.  ;)

Znowu nici ze zmniejszania kolekcji, bo teraz muszę dokupić dwie kolejne części.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KubciO w Nd, 15 Maj 2022, 16:15:38
Znowu nici ze zmniejszania kolekcji, bo teraz muszę dokupić dwie kolejne części.

Ja to bym musiał tutaj, tj. na forum, przestać zaglądać, żeby w ogóle mieć szanse zacząć ograniczać zakupy - Twój post zachęcił mnie do sprawdzenia komiksu :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 15 Maj 2022, 19:46:48
Znowu nici ze zmniejszania kolekcji, bo teraz muszę dokupić dwie kolejne części.

Teoretycznie rzecz biorąc, możesz na razie dokupić tom 3, który zamyka historię. Tom 4 jest nową sprawą, więc możesz poczekać na dalsze zeszyty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 15 Maj 2022, 20:20:44
"Łasuch powraca "
Za krótko, za chaotycznie ,za dużo głupotek fabularnych , jakieś takie na siłę to zrobione . Może i jakiś pomysł był ale wykonanie to tragedia.  Jeff , ogarnij się bo umiesz w komiksy.
Mimo to przeczytam za jakiś czas jeszcze raz, bo lubię ten świat stworzony przez Lemire'a ,ale kontynuacja póki co jest dla mnie porażką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 15 Maj 2022, 21:39:33
Legenda Korry - Wojna o wszystko, tryptyk - czy to jest manga, tudzież coś stylizowanego na mangę?
Nie czytam mang, stąd moje pytanie  ;D - czytając ciągle miałem skojarzenie z serialami japońskimi, którymi telewizja nas "katowała" ze 2-3 dekady temu.
Kolejny cykl już odpuszczam, nie porywa mnie taki komiks  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 15 Maj 2022, 21:51:07
Legenda Korry - Wojna o wszystko, tryptyk - czy to jest manga, tudzież coś stylizowanego na mangę?
Nie czytam mang, stąd moje pytanie  ;D - czytając ciągle miałem skojarzenie z serialami japońskimi, którymi telewizja nas "katowała" ze 2-3 dekady temu.
Komiks graficznie jest stylizowany na animacje z serialu, którego jest kontynuacją.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 19 Maj 2022, 20:36:54
Najemnik: Wyprawa.  Hmm... coś mocno nie wysżło ze scenariuszem. Jakby brakowało połowy stron. Szkoda, bo intrygujący temat. Naciągane 7 właściwie tylko za rysunek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Cz, 19 Maj 2022, 20:44:24
No właśnie. O co tu chodzi, co tu się wydarzyło? Komiks jakby posklejany z trzech różnych opowieści, które na dodatek sprawiają wrażenie poprzerywanych. Każda seria ma swój moment załamania, ale tutaj mamy niemal pionowy zjazd. Czy ten tom wyznacza już schyłek serii?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 19 Maj 2022, 20:56:18
W pewnym moemncie zaczałem sprawdzać czy się arkusze nie pomyliły i czy kolejnosć stron jest poprawna. XD
Byłaby wielka szkoda, gdyby kolejne takie były. Oczywiscie i tak je kupię, bo mógłbym ten komiks mieć nawet bez dymków, no ale jak juz są to przynajmniej niech mają jakis sens ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Cz, 19 Maj 2022, 22:52:31
Ale ten tom to nie miał być jedną opowieścią? To trzy luźne opowiadania.
Od następnego tomu wracamy do zwartej historii, tyel że rzecz idzie w fantastykę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 19 Maj 2022, 22:58:34
No chyba nie do końca luźne, bo ewidentnie powiązane. I też nie opowiadania, tylko raczej urywki. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 19 Maj 2022, 23:21:21
Stray Toasters

Podejrzewam, ze jak wiekszosc kolegow tutaj - z niejednego komiksowego pieca jadlem i myslalem, ze niewiele jest mnie jeszcze w stanie zaskoczyc. Ha! Ten autorski komiks Billa Sienkiewcza otworzyl mi oczy i uzmyslowil jak duzo jeszcze przede mna. Stray Toasters to dziwaczny, cudaczny, a przede wszystkim strasznie creepy tytul o seryjnym mordercy mlodych chlopcow. Poczatkowo jest bardzo chaotyczny oraz wymaga skupienia i powolnego czytania, jednakze im blizej finalu, tym bardziej wszystkie trybiki tej opowiesci slicznie sie zazebiaja. Wszystko w towarzystwie ogromnych ilosci mocnych srodkow psychoaktywnych. A jak to wyglada... To nie jest Sienkiewicz jak z komiksow Marvela. Bill jak chyba w zadnym innym swoim tytule nie eksperymentuje tak jak w tym. Jak juz wspomnialem , ST jest dzielem autorskim, wiec bawi sie forma, zongluje wszystkim co tylko jako artysta potrafi, bez zadnych ograniczen. To jest jak Sienkiewicz + Dave McKean + Sam Kieth. Na kwasie.
Cholernie dobra choc cholernie trudna rzecz. Na pewno nie dla kazdego.

Niestety, komiks jest od dawna OOP, ale jesli tylko wyjdzie jakies wnowienie to wiadomo co.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 19 Maj 2022, 23:23:09
Stray Toasters

Podejrzewam, ze jak wiekszosc kolegow tutaj - z niejednego komiksowego pieca jadlem i myslalem, ze niewiele jest mnie jeszcze w stanie zaskoczyc. Ha! Ten autorski komiks Billa Sienkiewcza otworzyl mi oczy i uzmyslowil jak duzo jeszcze przede mna. Stray Toasters to dziwaczny, cudaczny, a przede wszystkim strasznie creepy tytul o seryjnym mordercy mlodych chlopcow. Poczatkowo jest bardzo chaotyczny oraz wymaga skupienia i powolnego czytania, jednakze im blizej finalu, tym bardziej wszystkie trybiki tej opowiesci slicznie sie zazebiaja. Wszystko w towarzystwie ogromnych ilosci mocnych srodkow psychoaktywnych. A jak to wyglada... To nie jest Sienkiewicz jak z komiksow Marvela. Bill jak chyba w zadnym innym swoim tytule nie eksperymentuje tak jak w tym. Jak juz wspomnialem , ST jest dzielem autorskim, wiec bawi sie forma, zongluje wszystkim co tylko jako artysta potrafi, bez zadnych ograniczen. To jest jak Sienkiewicz + Dave McKean + Sam Kieth. Na kwasie.
Cholernie dobra choc cholernie trudna rzecz. Na pewno nie dla kazdego.

Niestety, komiks jest od dawna OOP, ale jesli tylko wyjdzie jakies wnowienie to wiadomo co.

Od dawna marzę o polskim wydaniu tegoż.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Cz, 19 Maj 2022, 23:36:13
No chyba nie do końca luźne, bo ewidentnie powiązane. I też nie opowiadania, tylko raczej urywki. ;)
Nie będę się kłócił. Czytałem ten komiks 20 lat temu, i to tylko kilka przypadkowych tomów. Dopiero z tą edycją poznam to w kolejności. Nigdy nie traktowałem tego komiksu jako ciągłego fabularnie, ot takie luźne opowiastki bez konsekwencji.
 W tej historii jak pamiętam były jakieś powiązania, lata Najemnik między tymi wyspami, trafia na rózne mutacje a potem się okazuje że jedna wyspa odlatuje bo to statek kosmiczny który roznosił radiację? to wszystko raczej luźno się łączy ze sobą. To tak jakby te opowiadania były zebranymi w jednym tomie oddzielnymi tomami historii. Gdyby się Segrellesowiu chciało i rozwinął je w pełne metrarze mielibyśmy parę ektra tomów. Też mających niewiele wspólnego ze sobą, ani też wiele sensu. Tych historii i ich scenariuszy nie można brać na serio. Nie o to chodzi w tym komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 19 Maj 2022, 23:51:31
Tych historii i ich scenariuszy nie można brać na serio. Nie o to chodzi w tym komiksie.

Nikt ich nie bierze na serio. I po 6 tomach mniej więcej wiem o co chodzi w tym komiksie. Kłopot w tym, że to co nazywasz opowiadaniami, to wyrwane z kontekstu zlepki, które same w sobie nie są "historiami" tylko sprawiają wrażenie niekompletnych. I głównie o to chodzi. Są jakieś wypowiedzi, które do niczeog kompletnie nie nawiazują i kilka innych elementów powodujacych uniesienie brwi.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Cz, 19 Maj 2022, 23:57:24
Ok. Tak też można. Tylko że ja nie czuję dysonansu między tymi historyjkami a pełnymi tomami. One wszystkie są takie w połowie wypieczone. I nie oczekuję nic więcej od Segrellessa.
I poza tym, ja dalej nie wiem o co chodzi w tym komiksie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 21 Maj 2022, 10:16:04
Dzięki dobrze zaopatrzonej bibliotece tym razem dwa ostatnie Thorgale:

Selkie - najbardziej irytujący był unoszący się dydaktyczny smrodek w stężeniu przekraczającym zdrowy rozsądek. Rozumiem chęć nauki przez zabawę, ale czy naprawdę trzeba robić to aż tak topornie? Doprawdy teraz już rozumiem wszystkie narzekania na scenarzystę, wszystko szyte tak grubymi nićmi, że zęby bolą. Doprawdy horror w zatoczce.

Neokora - Ciekawe, czy to już dno, czy jeszcze ktoś od dołu zapuka? Wątki na siłę wciśnięte z wcześniejszych albumów, rysunki z których wynika, że Thorgal przesadził z botoksem - bo nie dość, że młody, to i jeszcze napuchnięty. Gdybym wcześniej nie przestał kupować serii, to po tym albumie zrobiłbym to na pewno. Strach się bać, co tam dalej będzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w So, 21 Maj 2022, 11:19:03
O Neokorze złego słowa nie powiem (no prawie). Wątki nie są na siłę wciśnięte, mają swoje logiczne wyprowadzenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 21 Maj 2022, 11:22:02
Scenariusz w Neokorze jest lepszy niż w Królestwie pod piaskiem, bez porównania. Ale nadal wracanie do tych Danikenowskich tematów, które od samego w początku były w Thorgalu (moim zdaniem) na siłę i tylko pod popularność ówczesną tych teorii, jest zupełnie niepotrzebne. Wolałbym zakopanie tego tematu głęboko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w So, 21 Maj 2022, 11:34:04
No właśnie nie na siłę. Aniel już od kilku albumów wykazuje cechy charakteru odziedziczone po swym dziadku, więc groźba sięgnięcia po broń Atlantów jest jak najbardziej realna. Thorgal sam z siebie chciał zamknąć wątek swego pochodzenia. Dla mnie akurat to rozsądne pociągnięcie character development.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 21 Maj 2022, 12:13:39
Neokora wygląda jak wynik narady w korpo - Kriss bardzo dobrze wypada jako antagonistka Thorgala, więc trzeba ją wrzucić, a jak jeszcze coś powie o Shaiganie, to lepiej - może sięgną po te słabe albumy z tym wątkiem, jeśli dopiero wchodzą w serię. Pamiętacie, że albumy o pochodzeniu Thorgala to była żyła złota - no wracamy, wracamy, tylko nie zapomnijcie, że on ma już rodzinę - Aniel to must i nie ma bata. Tylko pamiętajcie, że to wikingowie - musi być jatka, ale najlepiej z nutką odpowiedzialności ekologicznej. Ooo tak, zabijanie tylko dla futer, a inni cierpią - super!!! A na koniec.. Zobaczcie jak Amerykany świetnie przedłużają opowieści cliffhangerami - koniecznie tak zróbmy!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 21 Maj 2022, 19:28:13
Lastman t. 1-3. Planowałem przeczytać 1 tom Klemzerów. Ale go nie znalazłem, a w międzyczasie podczas poszukiwań wpadło mi w rękę pierwsze 6 tomów Lastmana (siódmy niedawno zamówiony). Stwierdziłem, że tyle wydane (no i @Bender tak zachwala), że w sumie można już zacząć czytać, przeczytam dziś pierwszy, a resztę systematycznie co jakiś czas. No, ale "niestety" 1 tom kończy się tak, że wymusza odruchowe sięgnięcie po drugi, drugi wymusza trzeci itd. :) Ogólnie podoba mi się, ale to chyba dość wczesny etap fabuły, żeby napisać coś więcej. Dużo obiecuję sobie po zmianach następujących od tomu 3 (w tym kontekście 2 pierwsze tomy jawią się jako dość długi wstęp). Na razie nie nazwałbym tego jakąś kosmiczną rewelacją, a jedynie bardzo sprawnie zrobioną przygodówką, ale nie da się ukryć, że czekam już tylko na chwilę czasu, żeby przeczytać tom 4 :) a to świadczy bardzo dobrze o tej serii. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 22 Maj 2022, 13:28:08
Moonknight Omnibus (Panini UK Softcover)

Po serii Moonknight z 2006 oczekiwalem duzo wiecej. Nigdy nie czytalem, ale doskonale pamietam jak wychodzila w oryginale. Byla cholernie brutalna, miala przekozackie rysunki Davida Fincha i bardzo szybko stala sie OOP. Panini UK wypuscilo wlasnie ichniejszy "omnibus" (ktory zadnym omnibusem absolutnie nie jest) zbierajacy zeszyty 1-13. Pomyslalem sobie - czemu nie? To dobra okazja aby sprawdzic na wlasnej skorze. No i tak - rysunki to wlasciwie wszystko co ten run ma do zaoferownia. Histora jest pretekstowa i nie prowadzi do nikad, glowny bohater to mega zlamas, ktorego nie da sie lubic. Dodatkowo, wbrew opiniom - srednio sprawdza sie jako starting point. Retcon jest pobiezny i slabo wyjasnia o co wlasciwie w historii chodzi, kim sa wszystkie postacie drugoplanowe, co kto i dlaczego. Moj entuzjazm, w trakcie lektury spadal do zera praktycznie przez caly czas i ostatnie zeszysty najzwyczajniej wymeczylem, aby tylko doczytac do konca.

Nie polecam, chyba ze ktos kupuje komiksy tylko dla rysunkow. I to tez w stylu Finch / Lee / Fabok itp.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Nd, 22 Maj 2022, 14:43:15
Dwaj bracia - bardzo fajny, ciekawa fabuła, przez którą się gładko płynie. Podobają mi się też rysunki - lubię taki płaski niemalże symbolizm. Ten komiks ma jednak jedną poważną wadę. Autorzy nie mieli żadnego na zrobienie adaptacji literatury. Ten komiks, to w większości tekstowe opisy tego, co dzieje się na rysunkach i nie tylko. Czasami nawet opisywane jest wydarzenie, którego tylko symbol jest przedstawiony na rysunku. Widać, że autorzy nie potrafili przedstawić tego w komiksie, który zwykle opiera się głównie na dialogach.

Zupełnym przeciwieństwem jest genialna Rzeźnia numer pięć. Tam idea komiksu została wykorzystana znakomicie, przedstawiając fabułę z ograniczoną ilością ramek przyozdabianych rysunkami. Mamy raczej opis, którego rozwinięcie jest przedstawione w dialogach. Jest to komiks z mnóstwem tekstu. Bogaty w dialogi komiks pozwala cieszyć się nim długo. Ja czytałem go prawie trzy godziny. I wciągnął mnie tak mocno, że poszło za jednym posiedzeniem. A autorzy mieli znakomity pomysł na wykorzystanie zalet komiksu na czterech ostatnich stronach, które nawiązując do tego, co było wcześniej mówią dużo przy bardzo oszczędnych środkach. W książce tego nie ma i nie może być, bo ona nie jest komiksem. Brakuje w niej tej myśli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Nd, 22 Maj 2022, 16:16:00
Strefa Gazy. Przypisy - Joe Sacco po raz drugi. Po Palestynie udało mi się wypożyczyć kolejną pozycję opisującą podróże i rozmowy autora z rejonu bliskiego wschodu. O ile przez Palestynę płynąłem, o tyle Strefę Gazy męczę drugi dzień. Oczywiście jest to kwestia mniejszej ilości czasu na lekturę, ale też pewnego zmęczenia tematem. Tak jak nie da się ciągle czytać o holocauście, katyniu, mordach na kresach wschodnich, masakrze w kongo itd. Sacco sprawnie operuje dialogiem i ilustracjami, ale trochę mam jednak dość czytania o tych wszystkich upokorzeniach, prześladowaniach, segregacji, dyskryminacji, zbrodniach... Temat jest ważny i myślę, że zwieńczeniem ciężkiej pracy reporterskiej i pewną dozę satysfakcji spowodował u Sacco ostatni raport amnesty international nt. traktowania palestyńczyków przez żydów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 24 Maj 2022, 23:13:39
Czytam sobie na przemian z Poławiaczem poszczególne trejdy Hrabstwa Harrow (całkiem przypadkiem okazało się, że tak książka jak i komiks bardzo do siebie pasują klimatem, tematem jak i częściowo podobnym miejscem akcji). Komiks ma swoje górki i dołki, jednak ze względu na dynamicznie prowadzoną historię i świetną robotę rysownika czyta (i ogląda) się rewelacyjnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 25 Maj 2022, 15:34:58
I co, jak Poławiacz? To może być świetna książka. Jeśli podobne do Harrow, to tym bardziej się cieszę, że już kupiłem tę książkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 25 Maj 2022, 15:41:40
Poławiacz na razie daje radę :)

Co prawda dość obyczajowo się zaczyna, i w pewnej chwili zwątpiłem, ale potem jest już naprawdę dobry klimat. Jestem aktualnie na końcu 2 dużego rozdziału, który pod koniec po prostu czyta się ciurkiem i trudno się oderwać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 26 Maj 2022, 14:16:40
Clockwork Apple Tezuka. Udany zbiorek mroczniejszych opowiadań.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 28 Maj 2022, 20:12:38
Niepamięć absolutna - ciekawy, niesztampowy temat. Choć odnoszę wrażenie, że koniec jakby ucięty...
Ale ogólnie pozycja wg mnie godna polecenia, zwłaszcza, że to polskie - oby więcej takich  ;D

Samuraj Jack tomy 1-4 - nie nudziłem się, choć niczym mnie nie zaskoczył  :D

Sandman - Śnienie: Przez bramy z rogu i kości - powiązane z Sandman Universum opowiadania, wg mnie ciekawe, zwłaszcza dla fana tego uniwersum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 28 Maj 2022, 22:03:48
Mogliby wydać drugi tom Śnienia w końcu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 29 Maj 2022, 08:36:01
Mogliby wydać drugi tom Śnienia w końcu.
Chyba pierwszy  :), bo dostaliśmy tom drugi. Problem z pierwszą serią Śnienia jest taki, że brak zbiorczych. Nawet DC do tej pory nie wydało omnibusa, co jest dziwne bo klasyczne Books of Magic otrzymało dwa tomy zbierające wszytko z tej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 29 Maj 2022, 09:15:17
Lotka - kroniki z piekieł - ciekawa pozycja, zwłaszcza dla fanów "mroczych" klimatów. Ale nie szukajcie tutaj morza krwi czy uciętych kończyn...
Akcja tutaj, wbrew pozorom, toczy się leniwie, a przecież
Spoiler: PokażUkryj
bohaterowie uciekają z piekła a gonią ich ogary piekielne
- jakby poruszanie po pustyni, w piasku, ich spowolniało... Jeśli to był celowy zabieg no to szacun  ;)
Warstwa graficzna świetna, ale... trudno mi było odróżnić niektóre bohaterki (nota bene bardzo podobne do bohaterek z innych komiksów S.).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 29 Maj 2022, 11:53:19
Nadganiam trochę kolekcję BiZ i jestem mega ukontentowany.

Moc Shazama! - 96-stronicowa tytułowa powieść graficzna i 4 zeszyty następującej po niej serii. Pierwsza historia to origin i odnowienie postaci. Dowiadujemy się jak zginęli rodzice Billy'ego Batsona, jak został Kapitanem Marvelem oraz kim jest Black Adam i Doktor Sivana. Egipski grobowiec, odważni archeolodzy, przebiegli złodzieje, niezwykłe odkrycia i artefakty - wyraźnie czuć fascynację Indianą Jonesem. Ordwayowi zajęło kilka lat nałożenie kolorów i nie sposób nie zauważyć, że odstają one od seryjnej produkcji DC. Opowieść jest brutalniejsza, mroczniejsza niż wcześniejsze zabawne przygody młodego Batsona, ale bez przesady i zatracenia pierwotnego ducha. Następne zeszyty wprowadzają na scenę siostrę Billy'ego oraz tygrysa Pręgusia. Ta część ma jaśniejszą kolorystykę, więcej humoru, historyjki są lżejsze. Fajnie napisana, miła, odprężająca lektura. I chyba najlepszy Shazam ever.

Green Arrow: Łucznicy - odświeżenie postaci GA na łamach prestiżowej mini-serii (takiej jak Mroczny Rycerz Powraca) plus origin, czyli Cudowny rok. Po wydaniu Łuczników dziennikarze pytali Grella jakim cudem przewidział aferę Iran-Contras na pół roku przed jej wybuchem. Otóż Grell wymyślał historię śledząc doniesienia z gazet. I taki jest komiks: przyziemny, realistyczny, brudny, uwikłany w życie zwykłych ludzi. Oliver się starzeje, nabiera dystansu do swojego życia, chce się ustatkować i założyć rodzinę, ale nie jest mu to dane. Przenosi się z fikcyjnego miasta na ulice Seattle, ubiera cieplejszy kostium, rezygnuje z wymyślnych strzał. Przestępcy są naprawdę brutalni, nagość nie jest tabu a za wszystkim stoi polityka. Jeśli wolisz komiksy szpiegowskie czy sensacyjne a od super-hero stronisz, ale czasem chcesz czegoś takiego również spróbować to jest to właściwy komiks. Do tego świetne rysunki, nieco undergroundowe. Nieco słabszy jest Cudowny rok, choć to wciąż dobry komiks. Nie jest to zwykły origin, czego się obawiałem. Oliver podąża przede wszystkim za sprawą zamachu na kandydata na senatora, przy okazji ma kłopoty z wypożyczaniem stroju Robin Hooda i czasem wspomina jak wykuł swoje umiejętności na samotnej wyspie. Genezę postaci mamy więc wpleconą gdzieś dodatkowo do historii czerpiącej klimatem z Łuczników. Wyśmienity Green Arrow i wyśmienity komiks w ogóle. Do tego to naprawdę gruby tom.

Starman: Grzechy ojca - początek najsłynniejszego runu w dziejach Starmana. Najpierw mamy zamkniętą w czterech zeszytach historię wprowadzającą nowego Starmana, potem trzy one-shoty. Tak więc na dzień dobry ginie David Knight - dotychczasowy Starman a schedę po nim musi podjąć jego brat - Jack. Jack prowadzi antykwariat i wszelkie starocie to jego życie. James Robinson stawia w swoim runie na historię rodzinną, traktuje kosmiczne berło jako dziedzictwo rodu Knightów. Stosunki Jacka z bratem nie należały do najłatwiejszych, ojciec nie pokładał w nim nadziei a teraz przyszła pora aby zmienić priorytety i stać się Starmanem. Ostatnie trzy zeszyty to osobne opowiastki, które nie stawiają na akcję a raczej rozbudowę świata. Pisane są w duchu Gaimanowskim i jeśli komuś podobał się Sandman - warto sprawdzić i Starmana. Rysunki dosyć kanciaste, do których trzeba się przyzwyczaić, ale z czasem coraz bardziej dopracowane, mające interesujący sznyt. Nabrałem ochoty na zapoznanie się z dalszym ciągiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 29 Maj 2022, 13:09:46
Giant - kolejna obyczajówka (tak sądzę  ;D), ładnie narysowana. Kolory w tonacji rdzawego metalu i szarości, co oddaje klimat wg mnie, czyli wizualnie b. dobrze.
Choć od początku wiadomo było jak to się skończy, czytało się to b. dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 02 Czerwiec 2022, 15:38:16
Nie wiem jak taka perelka jak Daytripper mogla mnie do tej pory ominac, ale wlasnie naprawiam niedopatrzenie. Wczoraj przeczytalem kilka pierwszych rozdzialow, a dzis z wytesknienem czekam az nadejdzie wieczor, abym mogl czytac dalej. Nietuzinkowy, zmuszajacy do refleksji, mocny tytul, a im dalej - tym lepiej (przynajmniej na razie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 05 Czerwiec 2022, 12:51:10
Tak zachwalaną Załogę Promienia. I chyba nie skończę, co za męczarnia. Dylematy nastokatek w kosmicznym anturażu. Równie dobrze mogłaby to być "Love Island".
Taki zlepek sztucznych tekstów, problemów, pretekstowych sytuacji. Nie czuć ani "wielkiej miłości", ani dramatu. Nic, pustka.
I ta społeczność gueer z kwiatkami typu "powiedziałam moim mamom" i wiadomymi końcówkami.
Rysunki na duży plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Czerwiec 2022, 12:59:06
E tam. Końcówki w Załogu promieniu są tak głupie, że będę się z tego śmiał do końca świata, mojegu lub jegu. Ale kto nigdy nie był zakochanym nastolatkiem niech pierwszu rzucu kamieniu.
Mnie na przykład bardzo wzruszyła ta scena:
(https://i.imgur.com/sU2NQjZ.jpeg)
(https://i.imgur.com/xrCNp8z.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 05 Czerwiec 2022, 13:26:43
Komiksowe wprowadzenie do filozofii - "podręcznik" do filozofii (a raczej wstęp do niej). Jeśli chcesz coś się o filozofii dowiedzieć to to jest komiks dla Ciebie.
Temat przedstawiony w sposób, zabawny, z przykładami..  ale typowy dla tego typu komiksów.

Mroczne sekrety Olimpu - miała być petarda... nie wiem czy petarda, ale to wg mnie komiks co najmniej b. dobry. Rysunki, kadrowanie... uczta dla oczu. Nie lubię takiego formatu, ale tutaj świetnie się sprawdza.
Temat niby wałkowany, wszystkim znany... a jednak wg mnie przedstawiony z innego poziomu 
Spoiler: PokażUkryj
(z poziomu bogów)
niż wszyscy (albo bardziej ja  ;) ) znamy. Nie ma tutaj jakiejś rozbudowanej fabuły, wszystko toczy się swoim, wolnym rytmem... Chyba po to, żeby delektować się kolejnymi kadrami  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 05 Czerwiec 2022, 13:36:40

Mroczne sekrety komiksu


A nie czasem Olimpu? ;)
"Mroczne sekrety komiksu" sam bym chętnie przeczytał ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Czerwiec 2022, 13:47:15
"Mroczne sekrety komiksu" sam bym chętnie przeczytał ;)
Już wyszły. "Kosmata pułapka" od Timofa. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 05 Czerwiec 2022, 13:50:15
Mroczne sekrety komiksu to są w nowym Metal Hurlant. Wiedzieliście, że Vaughn Bode umarł  w wieku 33 lat na skutek asfiksji autoerotycznej? :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 05 Czerwiec 2022, 14:03:57
Upps...
Poprawione  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 05 Czerwiec 2022, 14:42:14
Bernard Prince , tom 2. Już pierwszy tom mi się podobał. Akcja, humor, klasyczny rysunek, piękne kadrowanie. Wcale nie czuć, że komiks ma już tyle lat. Drugi tom już mnie zupełnie miażdży. Odcinek z pożarem to absolutne mistrzostwo. Piękne rysunki i na wodzie i na lądzie.
Takie klimaty mnie ostatnio kręcą dużo bardziej niż współczesne komiksy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 05 Czerwiec 2022, 16:36:21
Miasto wyrzutków, tomy 1-2 - nie przepadam za takimi rysunkami, więc reszta musiała pyknąć.
Komiks solidny, ciekawy pomysł, wszystko się toczy z sensem.
Solidna pozycja, a jak komuś odpowiadają takie rysunki - to pewnie ocena była by wyższa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Czerwiec 2022, 17:22:44
Lotka. Kroniki z piekieł
Dużo fajnych pomysłów, ładne rysunki, ale scenarzyście zabrakło talentu, żeby to zajmująco opowiedzieć. Długo czekałem na Sandovala ze scenariuszem, ale jak już w końcu ktoś mu go napisał, to chyba stwierdził, że rzucę mu pomysły, a on to ładnie narysuje. To nie jest zły komiks, ale nie jest też dobry. Za całokształt powinien dostać dokładnie połowę punktów czyli 5, ale na świeżo daję +1 za naprawdę świetne pomysły i rysunki. Tylko tam brakuje tego reżysera, żeby zrobić z tego dzieło jakim Lotka być powinna. A dokładniej brakuje talentu. Cóż to byłby za komiks gdyby przestawić te wszystkie pomysły i zarys historii scenarzyście pokroju Alexa Alice lub chociażby Nury'ego czy Dorisona.
Na przykład:
(https://i.imgur.com/UyEUJhr.jpeg)
A na kolejnej planszy:
(https://i.imgur.com/T4waywV.jpeg)
Ten Desberg w ogóle ogarnia?
Typ najpierw powiedział, że demony pogrywają z nami, a stronę później nikt z nas nie zdaje sobie sprawy, że bawią się nami demony. Dopiero co zdałeś sobie z tego sprawę stronę wcześniej. Albo goni ich pewien demon i mówi rzeczy w stylu "No nareszcie. Już mi nie uciekniesz!". To już chyba Dufaux lepiej by to ogarnął. :)
To i tak była bardziej udana wyprawa do piekła niż poprzednia czyli niedawno czytany Pawełek Pinokio. To był dopiero suchar. Początek był nawet ok, ale najczęściej suchy humor, nudni bohaterowie sprawiali, że bardzo się męczyłem i zmuszałem, żeby dokończyć Pawełeka. To są profesjonalne komiksy, dobrze narysowane, dzieją się w tajnym miejscu czyli piekle, ale gdzież im tam do wyprawy do piekieł Potwora z bagien u Moore'a, Sandmana u Gaimana czy Hellboya u Mignoli. Uczciwe oceny to 4/10 dla Pawełeka Pinokio czyli ujdzie i 5/10 dla Lotki czyli średni. Choć na lubimy czytać dałem o 1 wyżej, bo jestem miękka faja. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 05 Czerwiec 2022, 17:46:52
Ech... czyli znowu... nie czytalem jeszcze, bo moj egzemplarz Lotki wciaz do mnie frunie. Jednakze, bez kitu - nie kupuje juz wiecej komiksow Sandovala tylko dlatego, ze to Sandoval i mam wszystkie dotychczas wydane. Bede czekal na recenzje, opinie i zastanawial sie nad zakupem nie 2, a 3 razy. Bez znaczenia czy scenariusz bedzie jego autorstwa, czy kogos innego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Czerwiec 2022, 17:57:58
Mój kumpel, który czytał swój egzemplarz jeszcze przede mną ocenił go jeszcze bardziej krytycznie niż ja.
Dlatego nie miałem wygórowanych oczekiwań, a mimo to...

Tam jest sporo fajnych pomysłów, ale razem nie tworzą zadowalającej mnie historii. To aż niemożliwe, żeby mieć tyle dobrych składników i tak słabo je wymieszać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 05 Czerwiec 2022, 19:32:05
Uczciwe oceny to 4/10 dla Pawełeka Pinokio czyli ujdzie i 5/10 dla Lotki czyli średni. Choć na lubimy czytać dałem o 1 wyżej, bo jestem miękka faja. :D

Nie ma sympatycznych, słodziutkich zwierzątek to już słabe komiksy ;)

Pawełek Pinokio dla mnie to druga, może początek trzeciej dziesiątki najlepszych komiksów jakie przeczytałem w zeszłym roku, więc chyba tą Lotkę wezmę wcześniej niż planowałem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 05 Czerwiec 2022, 19:37:41
Pawełek Pinokio kiepściutki, a Sandovala odpuszczam od dłuższego już czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Czerwiec 2022, 19:41:07
Pawełek Pinokio kiepściutki
No niestety. Naprawdę straszny niewypał.

@Leyek Nawet sobie nie wyobrażasz ile tam jest sympatycznych, słodziutkich zwierzątek. :)
(https://i.imgur.com/LpJ3u0B.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Nd, 05 Czerwiec 2022, 21:56:30
Lotka. Kroniki z piekieł
Ten Desberg w ogóle ogarnia?
(...) To już chyba Dufaux lepiej by to ogarnął. :)

Nie postawiłbym na to złamanego grosza, obaj panowie to ta sama liga, do tego Dufaux tyle tego trzaska że wątpie by cokolwiek lepiej pilnował logiki. Już kilka razy obiecywałem sobie omijać go szerokim łukiem ale tyle tego jest że coś czasem trafi w ręce. Ostatnio to drugi cykl Skargi, skusiła mnie kombinacja świetnego wydania i rysunków Delaby'ego, zresztą Murenę tego duetu wspominam najcieplej z komiksów Dufaux, chociaż czytałem tylko początek. No i wymęczyli mnie ci Rycerze Łaski, ani sensu, ani klimatu, ani choćby pół ciekawie napisanej postaci. Desberga czytałem tylko pare pierwszych tomów Skorpiona (i może Gwiazdę pustyni, już nawet nie pamiętam), nie mam najgorszych wspomnień, ale też nigdy nie zaciekawił do śledzenia dalej, mimo atrakcyjnych rysunków Mariniego.
Zadziwiające jak ci często naprawde świetni rysownicy potrafią długimi miesiącami siedzieć i dłubać przy tak płytkiach i nieciekawych scenariuszach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 05 Czerwiec 2022, 22:26:15
Zaciekawiony wypowiedziami zabrałem się za Pawełka Pinokia.
Mi się tam podobał  ;D. Taki odmóżdżacz, ale bez jakichś przesadnych udziwnień (nie zryło mi mózgu  ;)),
Spoiler: PokażUkryj
o ile do normalności można zaliczyć ucieczki z piekła  :o
.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 05 Czerwiec 2022, 22:50:07
Zaciekawiony wypowiedziami zabrałem się za Pawełka Pinokia.

I takie są plusy zakupoholizmu, natrafiasz gdzieś na opinię, jesteś zaciekawiony i już za minutę możesz czytać ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 06 Czerwiec 2022, 09:56:46
W "Lotce " fabularnie faktycznie szału nie ma , pomysł na historię był niezły ale finalnie coś nie zadziałało. Ale graficznie ten komiks miażdży cyce, nie wiem czy widziałem coś fajniejszego w tym roku.  Dodam że to mój pierwszy komiks Sandovala w życiu.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pn, 06 Czerwiec 2022, 10:58:09
Powrót do Edenu - kolejny znakomity komiks autora. Historia jest interesująca, wzruszająca i bardzo fajnie skonstruowana. Widać, że Paco umi w komiksy. Top tego roku imo.

Wody Morteluny - po 2-3 pierwszych tomach napięcie trochę siada i robi się nudno. Sama konstrukcja świata opartego na patologii ciekawi, ale zamiast pójścia dalej w tym kierunku komiks zamienia się w zabawę w chowanego między bohaterami. Nie wiem jak będzie dalej, ale po 5 tomie oceny na BD wyraźnie spadają.

Rege - tu mam problem. Dwa pierwsze tomy przeczytane już dawno, tak więc trzeci wjechał bez odpowiedniej podbudowy. Historia zagmatwana, ale świetnie narysowana i pokolorowana (Stefaniec to chyba mój ulubiony polski rysownik). Jedno co napewno można napisać to, że przedstawiony świat robi piorunujące wrażenie. Może ktoś już czytał i pokusi się o interpretację ? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 06 Czerwiec 2022, 12:07:39
W "Lotce " fabularnie faktycznie szału nie ma , pomysł na historię był niezły ale finalnie coś nie zadziałało. Ale graficznie ten komiks miażdży cyce, nie wiem czy widziałem coś fajniejszego w tym roku.  Dodam że to mój pierwszy komiks Sandovala w życiu.   
I na tym właśnie polega Sandoval. Fajny pomysł, fabularnie coś nie zadziałało, ale graficznie miażdży cyce. Rok później kupujesz kolejnego Sandovala i: fajny pomysł, fabularnie coś nie zadziałało, ale graficznie miażdży cyce.
2 lata później kupujesz trzeciego Sandovala i: fajny pomysł, fabularnie coś nie zadziałało, ale graficznie miażdży cyce.
3 lata później kupujesz czwartego i: fajny pomysł, fabularnie coś nie zadziałało, no ale przecież graficznie miażdży cyce.
Po pewnym czasie czujesz, że wpadłeś w jakiś okrąg, węża pochłaniającego własny ogon. Lata mijają, graficznie Sandoval zmiażdżył twoje cyce już tyle razy, że nie ma takich cyców, które by to wytrzymały. Ale dobrze napisanej historii wciąż brak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 06 Czerwiec 2022, 12:26:12
Co nie zmienia faktu że cyce pozostają zmiażdżone  8)
Kupię sobie jeszcze kiedyś tego erotyka Sandovala niech zmiażdży cyce do końca i koniec. No chyba że będzie na jakimś festiwalu to pewnie coś kupię bo pozytywny człowiek z Niego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 06 Czerwiec 2022, 12:30:13
Ja tam Lotki jeszcze nie czytałem, ale Mrok w różu również jechany za scenariusz w mojej opinii miał naprawdę dobry scenariusz, więc się niespecjalnie sugeruję ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 06 Czerwiec 2022, 18:21:54
I na tym właśnie polega Sandoval. Fajny pomysł, fabularnie coś nie zadziałało, ale graficznie miażdży cyce.

Nie wiem naprawdę co Wy od Sandovala chcecie. Wielkim fanem nie jestem, ale uważam, że jest bardzo ok twórcą również pod względem przedstawianych fabuł. Przeczytałem parę lat temu ze 3 jego komiksy (Doomboy, Tysiąc Sztormów, Nokturno, chyba też Wąż wodny) i fabularnie było zawsze ok. Może miejscami lekko naiwnie i nastolatkowo, ale poniżej porządnego poziomu to nigdy nie schodziło. Do tego zawsze klimatycznie i choć dość jednorodny ten klimat (jakieś nadmorskie wioski) to jednocześnie na tyle uniwersalny, że pozwalał się cofnąć w czasie do własnych "gówniarskich" wakacji.

A Tobie @Death to już się wyjątkowo dziwię. Wrzucałeś niedawno jakieś pretensjonalne kadry z Załogi promienia, przy których więcej emocji reklama Shoope wzbudza, a Sandovala hejtujesz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 06 Czerwiec 2022, 18:34:47
Ale jak wyjdzie komiks Sandovalińskiego i Sfara to Death będzie pierwszy stał po wrysik  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 06 Czerwiec 2022, 20:09:03
Ciężko hejtować tak wybitnego rysownika jak Sandoval. Tylko, no właśnie, rysownika.
I generalnie okazało się, że jest lepszym scenarzystą niż Desberg. I powtarzam: Lotka to nie jest zły komiks.
Autograf już mam. Na Wybrykach. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 06 Czerwiec 2022, 21:24:10
Z tą wybitnością to nie dajmy się ponosić fantazji. Ma swój warsztat, ale jest ekstremalnie manieryczny. Odkąd pamiętam, wszystko co robi wygladało dokładnie tak samo. I to niestety bardzo nudne. Lotka trochę inaczej i to był pierwszy jego komiks, który zdecydowałem się kupić. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 06 Czerwiec 2022, 21:29:19
Nie no, własny charakterystyczny styl nie jest oznaką braku wybitności. Bardzo wielu wybitnych rysowników po rozkręceniu się rysowało już do końca kariery tak samo. Nie wiem - Uderzo, Serpieri, Jean-Claude Gal i wielu innych. Nie twierdzę, że Sandoval jest wybitny, ale takiego argumentu przeciwko tej tezie bym nie używał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kot Tip-Top w Pn, 06 Czerwiec 2022, 22:23:52
Ja bym nawet powiedział, że Uderzo to rzadki przykład, którego styl do samego końca nie tylko utrzymał konsekwentny poziom ale plastycznie było tylko lepiej i lepiej  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Chmurny w Pn, 06 Czerwiec 2022, 22:31:27
Na odsiecz Benderowi: z tego własnego stylu najbardziej znane są: Audrey Kawasaki, Stella Im Hultberg i trzecia pani, której nazwisko mi uciekło.
Może je wybitnie lubi?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 08 Czerwiec 2022, 10:24:04
Niewidzialna Granica.  Co tu dużo gadać, kocham klimat Mrocznych miast...od pierwszej strony wsiąkam i jest dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 08 Czerwiec 2022, 13:12:41
Arab Przyszlosci - kolejna perelka, ktora przeszla pod moim radarem i kolejny blad, ktory naprawiam. Jak na razie za mna tom 1, ale juz teraz wiem, ze chce poznac calosc. Bardzo klimatyczna opowiesc, od ktorej nie sposob sie oderwac. Przypomina mi nieco Persepolis, co samo w sobie jest wystarczajaca rekomendacja. Swietna rzecz. Warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 08 Czerwiec 2022, 13:28:22
Póki co, seria utrzymuje równy, wysoki poziom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 08 Czerwiec 2022, 14:44:38
Ja w ostatnich miesiącach ponownie przeczytałem całość uniwersum Incala. Jakie to jest dobre. Mam wszystko w pierwszych wydaniach od E, plus braki od Scream. Dokupiłem Incala ze starymi kolorami i te mi bardziej pasują. Kolory z komputera pasują jak pięść do oka. Ale co kto lubi.
Scenariusze wszystkich tomów są świetne, dobrze się je czyta. Widać, że autor miał pomysł na każdą serię od początku do końca, są one dokładnie rozplanowane. Trudno wybrać szczególnie wyróżniającą się, ale u mnie pada na Kastę. Do świetnego scenariusza, który jest epicko epicki (chyba najlepsze określenie jakie mi przychodzi do głowy), pełnego rozmachu, dochodzą genialne plansze Gimeneza. Nic dziwnego, że wielu artystów stawia go sobie jako mistrza.
Kontynuacja w wersji Frisena jest ciut słabsza, ale dalej dobra. W scenariuszu czasem brakuje większego szaleństwa, charakterystycznego dla Jodorowskiego, ale daje rade. Plansze też ciekawie tworzone, żywe, pełne przepychu i epickości.
Na koniec Simak. No niestety jest to to samo uniwersum, mamy samego Simaka, mamy nawet kadr z Wilhelmem-100, ale to tyle. Frisen dał bardzo miałki scenariusz, bez polotu, dla mnie słaby. Rysunki ciekawe, ale też bez szału. Niby to samo uniwersum, ale ciągle mi to nie pasowało. Bez spojlerów napiszę, że kontinuum szwankuje mi najbardziej, potem brak klimatu incalowego zarówno w scenariuszu, jak i rysunkach.

W międzyczasie "przekąszałem" różnymi innymi pozycjami. Na uwagę zasługuje Giant. Bardzo dobrze napisany i narysowany komiks. Taki niby o niczym, obyczajowy, ale jak wciąga. Dla mnie topka ostatnich miesięcy.

Wspomnę też o Duam. Podchodziłem do niego bez specjalnych oczekiwań. Na początku dostajemy informację, że jest to oparte na legendach i wierzeniach lokalnych. I to zmieniło moje nastawienie i odbiór. Czytając czułem się jak w latach 90-tych, gdy czasem jakiś frankofon wpadł w me dłonie. Nie wiem jak to wyjaśnić, ale tak miałem. Może sposób narracji, plansze, ale jakoś tak wciągnął mnie. Nie jest to jakaś wybitna pozycja i rozumiem, że może się nie podobać, ale nie jest to zły komiks. Ma coś chyba też z Hellboya, Tetfola. Ciekawe, czy ktoś z Was rozumie mój bełkot o tym komiksie...?

Teraz czytam Kryzys na nieskończonych ziemiach oraz Supermana z ery Byrne'a, czyli też Wolfman, Ordway i spółka. Na razie jest super w obu przypadkach. Ale ja lubię takie klimaty, styl narracji. Graficznie to oczywiście 1 liga, ale każdy chyba wie  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 08 Czerwiec 2022, 17:05:27
Locke & Key - Złoty wiek
Z pewnością jeden z najlepszych albumów, jakie przeczytam w tym roku. Nie spodziewałem się. Crossover Locke & Key i Sandmana pisany przez syna Stephena Kinga? Co mogło pójść nie tak? Pewnie coś mogło, pewnie nawet sporo, ale wyszło perfekcyjnie. Znakomity horror, znakomita obyczajówka, znakomite sci-fi i znakomite fantasy w jednym. Ten tom to jedna długa opowieść, która ma wstęp w postaci trzech krótszych opowieści o rodzinie Locke sprzed ponad 100 lat, ma rozwinięcie i znakomite zakończenie, które jest jednocześnie podróżą do miejsc znanych z arcydzieła Neila Gaimana. Jest mnóstwo świetnych momentów, zdradzę np. że matka Locke koresponduje z Lucienem ze Śnienia, który jej wysyła nieistniejące książki np. powieść, o której tylko myślał Mark Twain, ale jej nie napisał. Krótkie opowiadanie o podróży balonem na księżyc chorego członka rodziny, to najlepsza krótka forma w tym roku i genialna obyczajówka w jednym. Bardzo polecam Złoty wiek, bo to nie jest odcinanie kuponów od tych dwóch znakomitych serii. To przemyślana, świetnie napisana, pomysłowa, wykorzystująca elementy z obu serii i znakomicie zilustrowana dojrzała opowieść o rodzinie w anturażu fantastyki. Skrajny zachwyt z mojej strony i ocena 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 08 Czerwiec 2022, 17:57:20
Motyla noga! L&K uwazam za serie kompletna, ktora zadnych dodatkowych historii (czy przed czy po) absolutnie nie potrzebuje i bylem wrecz pewnie, ze to popelina i odgrzewane po raz setny dziadostwo... A tu takiego smaka narobiles...Chyba sie na ten zbior skusze...  :P
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 08 Czerwiec 2022, 18:51:56
Bo tamta historia jest zamknięta. Złoty wiek to zupełnie nowa opowieść. Opowieść rodzinna. Jakbyś czytał Dom lub Powrót do Edenu, ale w świecie Locke i Sandmana. Dzieje się 100 lat przed główną serią. W ogóle jakże trafny tytuł. Złoty wiek, rodzina tworzy klucze, cieszy się życiem, ale nie zawsze wszystko idzie jakby chcieli. Coś jak bajkowa kraina Toussaint, gdzie zawsze powinno być pięknie, ale nagle trzeba wzywać wiedźmina. :) I złoty wiek, czas wynalazków, odkryć, cudo inżynierii czyli statek Titanic wypływa z portu w Southampton, jest cudownie jak u rodziny Locke'ów, ale...
Są różne smaczki np. te same klucze, które pojawiły się w głównej serii, ale tak jakby nie trzeba jej znać. Tak samo niby nie trzeba znać Sandmana. Ale niby. Bo przecież tam jest tyle nawiązań, postaci znanych z serii Gaimana, że traci się sporo zabawy. We wstępie Joe Hill przyznaje, że pisząc Locke najbardziej inspirował ich właśnie Sandman. Po latach i sukcesie serii Locke & Key dostali błogosławieństwo Neila Gaimana i w cudowny sposób wykorzystali oba uniwersa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Cz, 09 Czerwiec 2022, 12:02:25
Nadrabianie zaległości, czyli Persepolis.
No i jest zonk. Czy to ciekawa opowieść? Tak, jak najbardziej tak. Dla mnie najbardziej przy opisie Iranu w latach 80. i 90. Czy uznałbym go za komiks wybitny? No nie. Równie dobrze mógłbym przeczytać czyjeś wspomnienia. Jeśli jedynym graficznym motywem, który zapamiętałem jest przedstawienie metafory życia na cmentarzu, wszechobecnej śmierci – to dla mnie zdecydowanie za mało by mówić o wybitnym komiksie. Ale rozumiem, że graficznie nie mógł być inny, bo w Teheranie było mało swobody w nauce rysunku.
Czy polecę innym? Jak najbardziej – ale nie mam do niego chęci powrotu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 10 Czerwiec 2022, 07:44:55
Siegnałem po Laowai i  - kurde bele - świetnie się to czytało. Bardzo dobra rozrywkowa pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 10 Czerwiec 2022, 08:29:55
ocena 10/10.
Ja bym nie dał 10/10 za te niedoróbki jakie są w polskim wydaniu. Wystarczy, że przeczytać dedykacje i zobaczysz ile wydawca nawalił tam baboli.

A tu takiego smaka narobiles...Chyba sie na ten zbior skusze...  :P
No to przygotuj się na kolejne poboczne tomy bo Hill coś przebąkiwał, że to jeszcze nie koniec.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 10 Czerwiec 2022, 09:08:53
Znaczy się mam obniżyć twórcom ocenę ich pracy, bo polski wydawca nawalił baboli w dedykacji? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pt, 10 Czerwiec 2022, 09:38:18
Tak między Bogiem a prawdą to jednak oceniasz cały produkt, a więc również sposób i jakość wydania. Natomiast w Twojej ocenie pozostaje czy wszelkie niedoróbki polskiego wydawcy (jeśli takowe istnieją i kolą Twoje oczy) są na tyle istotne, aby obniżyć ocenę danego produktu. Ja swego czasu oceniając kapitalnego Miraclemana zwróciłem uwagę na jakość wydania tego komiksu i faktycznie obniżyłem jego ocenę:
Moja ocena: 9/10. Zaniżenie absolutnie nie wynika ze scenariusza  czy rysunków, lecz z wydania, o czym poniżej:
- zje....na okładka. Jak można coś tak pięknie narysowanego tak totalnie popsuć???
- zbyt mała czcionka w częściach 1 i 2. W 3. części czcionka jest już prawidłowa, a więc jednak dało radę zrobić to właściwie.
- ustawienie zeszytów dotyczących Kowali Przestrzeni. Pomiędzy częścią 1 i 2 dostajemy dwie krótkie historie o międzygwiezdnych Kowalach Przestrzeni, którzy pojawiają się dopiero pod koniec części 2. Mucha powinna te zeszyty uwzględnić chronologicznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 10 Czerwiec 2022, 09:49:35
Szczerze mówiąc ja niczego nie zauważyłem. Widocznie byłem tak zachwycony historią, że chłonąłem ten świat. :)
Już na początku wjeżdża opowiadanie roku czyli Otwórz księżyc, więc jeśli tam są jakieś babole, to moje klapki zachwytu na oczach nie pozwoliły mi ich dostrzec.
Niestety jestem drugi dzień na weselu i nie mogę sprawdzić, więc poproszę przykłady. :)
Tylko w dedykacji czy później w komiksie też?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 10 Czerwiec 2022, 18:51:42
Locke & Key - Złoty wiek
(...)
Skrajny zachwyt z mojej strony i ocena 10/10.

To ja już wiem, że to średniak na max. 5-6/10 :)
Zresztą dla mnie sama główna seria była nudnawa, z jednym-dwoma ciekawszymi motywami. I oczywiście jak to często w komiksowych "horrorach" z praktycznie zerowym poziomem strachu/napięcia/niepokoju (jedyne co potrafiło we mnie zasiać jakiś niepokój w ramach komiksowego medium to Providence Moore'a). Nigdy nie rozumiałem zachwytów, których trochę się naczytałem, myślę, że gdyby nie pisał tego Hill (czyli wiadomo kogo syn) przeszłaby bez większego echa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 10 Czerwiec 2022, 20:43:30
Tylko w dedykacji czy później w komiksie też?
W komiksie później też.
W dedykacji leży cała interpunkcja plus to wygląda jakby wyrzucone z translatora. Przeczytaj ją jeszcze raz jak już dojdziesz do siebie i sam się przekonaj, że coś tu poszło zdecydowanie źle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 10 Czerwiec 2022, 22:38:13
Nadrabianie zaległości dzięki bibliotece, czyli 3 części Malcolma Maxa.

Pierwszy tom wymęczył mnie niemiłosiernie, ale potem było już nieco lepiej, lecz w dalszym ciągu dla mnie całość to tytuł z serii „Co mogło pójść nie tak?”. XIX wiek, Londyn, genialny wynalazca, szalony pomagier, błyskotliwy detektyw, kobieta co hominidom się nie kłania, morderstwa, duchy, a nawet królowa Wiktoria. No i do tego ta kreska… Słowem przepis na sukces. Tyle że, dorzucono upierdliwą narrację zza kadru, typowo europejskie ściany tekstu – szczególnie pod postacią drętwych dialogów mających zapewne imitować styl wypowiedzi z tamtych czasów – a para głównych bohaterów zachowuje się jakby działali razem za karę, połączeni niewidzialną więzią, której zerwać nie można. I całość sprawia wrażenie opowieści rozwleczonej na siłę, aż na 3 tomy. Tę czarę goryczy nieco osładza pojawianie się na scenie ciekawych postaci drugoplanowych – zwłaszcza pod postacią rodzeństwa mieszkającego tuż obok najsłynniejszego adresu na Baker Street. No i te materiały dodatkowe, choć za Wiktora w mini biogramie Królowej Wiktorii baty należą się solidne.
Ogólnie? Tylko dla wytrwałych wielbicieli niemieckiej myśli komiksowej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 10 Czerwiec 2022, 22:48:53
@starcek

Kupowałeś jak wychodziło i dopiero teraz zabrałeś się za czytanie? Ja na szczęście przeczytałem "jedynkę" w miarę od razu po zakupie. I pozbyłem się jej szybciej niż kupiłem ;) Nudne i wysilone to było strasznie. Kolejnych tomów za darmo bym nie chciał :) Trochę takich paździerzy Scream wydaje i jeszcze wszystko deluxe na twardo i powiększone.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 10 Czerwiec 2022, 23:21:52
@starcek

Kupowałeś jak wychodziło i dopiero teraz zabrałeś się za czytanie? [...]
Litości - nie bądź żywym przykładem tezy, że komiksiarze nie potrafią czytać tekstów ze zrozumieniem. Zwróć uwagę na pierwszą linijkę. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 11 Czerwiec 2022, 00:12:29
:) omiotłem Twój tekst w sumie wzrokiem, a początek jakoś mi się zakodował, że nadrabiasz zaległości z biblioteczki ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 11 Czerwiec 2022, 08:13:53
Gdybym kupował, to powtórzył bym twój ruch. Pierwszy tom bardzo, bardzo mnie wymęczył. Ale nawet w kolejnych miałem wrażenie, że scenariusz dryfuje, no i te wtręty opisowe. Ręce mi opadły przy Crystal Palace - doprawdy, do zrozumienia komiksu, czy ciągu akcji potrzebowałem dokładnych danych technicznych tej budowli? Ach ta niemiecka dokładność.

Porównywałem sobie Maxa do Shi - klimaty podobne - a są przecież niczym niebo i ziemia. Francuzi zdecydowanie lepiej robią w komiksach o Brytyjczykach.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 11 Czerwiec 2022, 12:29:10
Ja lecę teraz z Avengersami z marvel now 2.0. Kupowałem na bieżąco, ale nie miałem wcześniej czasu czytać. Przebrnąłem przez regularną serię od "Siedmiu wspaniałych" do tomu 5 a także przez "Impas", II wojnę domową, Tajne Imperium i Pokolenia. Generalnie słabe to wszystko choć II wojna i Tajne imperium jeszcze dawało radę, mam nadzieję że dalej będzie lepiej. Generalnie najsłabiej oceniam rysunki (chodzi głównie o regularną serię, gdzie dno osiągniętą w tomie 5 - nie dość, że rysunki słabe to jeszcze kolory jakieś mdłe). Rozumiem, że teraz powinienem się zabrać za tom 6 "Zderzenie światów" a potem chyba Thanosa (2 tomy) i Wojny Nieskończoności? Czy wcześniej jeszcze Avengers Nie poddamy się?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 11 Czerwiec 2022, 13:41:03
Kolekcja Toppi tom pierwszy " Zaczarowany świat" przeczytany, świetny, magiczny komiks z obłędnymi rysunkami. Autor jak mało który twórca potrafił stworzyć krótkie opowiadania które czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem,każda historia jest inna i tak na dobrą sprawę nie wiedziałem czego się spodziewać, podsumowując - mistrzostwo krótkiej formy . Jest to lektura do wielokrotnego czytania, moja  ścisła czołówka przeczytanych komiksów wogóle i proszę szanowne wydawnictwo o więcej .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 12 Czerwiec 2022, 23:01:13
Lotka. Jakby tak wybrać co ciekawsze kadry i wywalić dymki i zrobić z tego artbook to miałoby to jakiś sens.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Pn, 13 Czerwiec 2022, 10:01:05
Thorgal. Ale nie całość, bo pierwsza połowę serii znam na pamięć. Zacząłem od " barbarzyńcy" plus spin - offy w międzyczasie. Serię główna miałem przeczytana, do "Statku- miecza". Reszta to będzie dla mnie nowość. Spin- offy to powtórka - jedynie 2 ostatnie tomy "Młodzieńczych lat" to była dla mnie nowość. Po przeczytaniu cała seria idzie do głębokiego archiwum ( z braku miejsca na półkach)☹️
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 14 Czerwiec 2022, 14:06:19
Gniew - gdyby wywalić ten wątek z podróżą w czasie i skupić się na wojnie trojańskiej, to byłaby graficzna petarda  z być może konkretną fabułą, a tak wyszła graficzna petarda z rozmemłaniem, które niby ma nam  powiedzieć coś ważnego, ale dla mnie to takie oklepane pitu-pitu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 18 Czerwiec 2022, 10:21:43
Locke&Key - Złoty wiek - ciekawy crossover z Sandmanem, dodatkowo kilka krótszych historii.
Horroru to tu raczej się nie znajdzie, przynajmniej takiego klasycznego krew/potwory etc. Wg mnie, zwłaszcza dla fanów Sandmana albo Lucyfera, pozycja warta przeczytania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 18 Czerwiec 2022, 11:35:34
Wróciłem do kilku ostatnich Kaczogrodów Barksa. Najlepiej podeszły mi Pierścień mumii i Skarb Pizarra. Odkurzyłem Wehikuł czasu Andrzejewskiego ;) Przeczytałem także Kolorowe zeszyty. No i wiadomo, chciałoby się więcej. Ale za chwilę będzie Parowskiego:
http://www.kurc.com.pl/pl,20,artykul-tytuly-30-113.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 18 Czerwiec 2022, 11:48:10
Kolekcja DC Bohaterowie i Złoczyńcy: Nieskończony Kryzys #1. Ciężko mi przez to przebrnąć, nie dość, że rysunki są kiepskie, to fabuła to bezsensowna nawalanka, tłum postaci, wszyscy giną, wszechświaty, miasta, itd. Nic ciekawego, i ogólnie nigdy mi się tego typu superbohaterszczyzna nie podobała. Do Maximum Carnage miałbym chociaż sentyment i tutaj chętnie bym się przekonał, czy bym to zmęczył. A tak... Jestem w połowie i podczytuję po jednym zeszycie od tygodnia i jest ciężko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 18 Czerwiec 2022, 13:02:56
The True Story of The Unknown Solder, Tardi. Dwa wczesne opowiadania. Jedno bardzo fajne, drugie trochę mniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 19 Czerwiec 2022, 10:30:30
Przeczytałem te 2 komiksy z pcaowego Relaxu co zostały zakończone w numerze 38.
No cóż, ani Font ani Abraham Stone to wg mnie nie jakaś górna półka. Zwłaszcza Font, po tym co czytałem wcześniej to spodziewałem się petardy a tutaj to nawet nie wiem czy nawet zimne ognie były. Niby akcyjniak, ale jakiś taki bez polotu, nie porwał mnie w ogóle - a uwielbiam komiksy historyczno-przygodowe. I zakończenie też takie, choć może to ja tego nie zrozumiałem  ;)
Abraham Stone już trochę lepiej. Wg mnie taki solidny średniak, można przeczytać. Bez fajerwerków, wszystko zgodnie z "kanonami"  :o

Mam nadzieję, że w kolejnym numerze pojawią nowe, już z wyższej półki - ciekawym, czy Vlad jest ciekawszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 19 Czerwiec 2022, 14:40:49
Vlad jest klasycznym przykładem przepisywania wikipedii na obrazki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Arne w Nd, 19 Czerwiec 2022, 21:30:17
Wczoraj łyknąłem 2 tomy "Zamku zwierzęcego" od Taurusa. Ciekawe rozwinięcie wątków z "Folwarku zwierzęcego" Orwella.
Tutaj zwierzęta, po obaleniu świńskiej dyktatury
Spoiler: PokażUkryj
 popadają pod kolejną dyktaturę, ale tym razem walczą z nią metodami Mahatmy Gandhiego
[spoiler]


Polecam.

"Saga orków" od wydawnictwa Elemental. Fajna zabawa konwencją elementów światów fantasy znanych między innymi z "Władcy Pierścieni". Naprawdę fajna zabawa, głównie poprzez inne spojrzenie na światy Tolkiena i zejście na niższe poziomy z tych górnolotnych poziomów serwowanych przez Tolkiena. Fajna rozrywka, głównie poprzez spojrzenie z innej perspektywy na tolkienowskie elementy światów fantasy. Szkoda, że Elemental od jakiegoś czasu już nie kontynuuje serii. Dobra rozrywka ( ale nic wiecej). Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 19 Czerwiec 2022, 21:42:53
Kiedyś wydawca na pytanie o tom 4. Sagi odpowiedział: "jak autorzy go zrobią"  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Nd, 19 Czerwiec 2022, 22:28:12
@Arne i @kv
Finałowy 4 tom Sagi Orków w oryginale jest zapowiedziany na listopad. Elemental pewnie wyda w przyszłym roku.
https://www.cross-cult.de/titel/ork-saga-4-die-schlacht-um-tirgas-lan.html

(https://i.imgur.com/MpsKj9z.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Random_Hero w Pn, 20 Czerwiec 2022, 12:26:10
Ja wziąłem się w końcu za Knightfall Prolog - ale się to fajnie czyta i taki fajna nostalgiczna podróż do czasów dzieciństwa i TM-Semic
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 20 Czerwiec 2022, 22:09:20
(https://i.imgur.com/Tbsvdgd.jpeg)
Ależ mistrzowski komiks. 190 stron łażenia po Lyonie i Paryżu, rozmów, dedukcji. Niby nic się nie dzieje, a oderwać się nie idzie. Mnóstwo świetnie zarysowanych postaci, bardzo dobrze napisanych dialogów, a historia jest tak wielowątkowa i zagmatwana, że trzeba być uważnym czytając. Zaczyna się w obozie jenieckim u Adolfów, później postacie przemierzają zamglony Lyon, a w połowie opowieści przenosimy się do Paryża. Czuję się jakbym zobaczył 3-4 godzinny europejski film na TVP Kulturze. Zresztą 3-4 godziny ten komiks czytałem, bo jest mnóstwo tekstu. Pierwszy tom Nestora Burmy był bardzo dobry czyli 8 na 10, drugi jest o 2 klasy lepszy. Literatura. Dzieło. Arcy-dzieło. 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 20 Czerwiec 2022, 22:41:29
No właśnie, mnóstwo tekstu. Gdy chcę sobie poczytać opowiadanie lub powieść, to kupuję książkę, a nie komiks. To moje chyba największe zeszłoroczne komiksowe rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 20 Czerwiec 2022, 22:56:11
A kto to przyszedł? Pan Maruda.
Niszczyciel dobrej zabawy i uśmiechów dzieci. :D
Jak się czyta retro komiks typu Blueberry, Valerian czy Nestor Burma, to należy się liczyć z tym, że będzie dużo tekstu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 21 Czerwiec 2022, 02:03:15
@Death Zgadzam się ze starcekiem, dla mnie główny problem nestora burmy jest taki że forma komiksu nie stanowi żadnej wartości dodanej dla przeniesienia ksiązkowej fabuły. Ten komiks (i pierwszy tom) to praktycznie wyłącznie statyczne dialogi z dymkami przeładowani tekstem, w fabule brak scen akcji które mogłyby uzasadnić przełożenie na język komiksu, dodatkowo same rysunki są tylko poprawne i niespecjalnie w moim odczuciu budowały klimat kryminału noir. Nie każdą książke moim zdanie da się (i powinno się) przełożyć na język komiksu, a jak do oddania fabuły potrzeba zawalić pół strony tekstem to jest to dla mnie znak że w tej sytuacji ta adaptacja nie ma sensu.

A taki blueberry to w porównaniu do burmy wydaje się być prawie niemym komiksem :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Wt, 21 Czerwiec 2022, 07:36:52
@Death zachęciłeś mnie. Może i kupię, ale odstrasza mnie wysoka cena.
To są komiksy, jakie lubię. Jeśli dialogi są napisane w inteligentny sposób, mogą być ciekawe. A w takim przypadku to, że fabuła się na nich opiera daje świetny efekt. To jest większa rozrywka niż wybuchy i strzelaniny. Dodatkowo fajnym rezultatem jest to, że czytelnik dłużej delektuje się komiksem. O wiele trudniej jest stworzyć takie dzieło.

A argumenty mówiące o tym, że komiks nie powinien mieć dużo tekstu można potraktować jako życzenie fanów prostej rozrywki oczekujących, że komiksy nie powinny z natury być czymś więcej niż komiksami akcji. Czy film oparty na dialogach powinno się krytykować, że zbyt przypomina sztukę teatralną?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Wt, 21 Czerwiec 2022, 08:10:50
A kto to przyszedł? Pan Maruda.
Niszczyciel dobrej zabawy i uśmiechów dzieci. :D
Ej, to mój tekst!!! Poza tym właściwe jego zastosowanie jest następujące:
Pan maruda, niszczyciel dobrej zabawy, pogromca uśmiechów dzieci  ;)
;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 21 Czerwiec 2022, 09:39:13
W tym komiksie ktoś po drodze zapomniał, że w adaptacji liczą się najbardziej środki wyrazu z nowego medium, a nie z pierwowzoru. Zresztą co sie będę rozpisywał - sad_drone celnie to opisał.

Nie przekładałbym życzenia mniejszej ilości tekstu na zwykłe zapotrzebowanie na komiks akcji (albo film). Coś tu po prostu nie zagrało. Z filmowego repertuaru bez trudu znajdziemy "przegadane" filmy, a jednak są uznawane za wybitne - pierwszy z brzegu: Dwunastu gniewnych ludzi. Są też komiksy w ogóle bez tekstu, które trudno uznać za akcyjniaki.

Ale i tak się miotam czy brać trzeci tom, czy nie,  gdy wyjdzie...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 21 Czerwiec 2022, 09:42:16
Nie znam literackiego oryginału Burmy i nie wiem jak się ma do niego komiks. Wiem natomiast, że komiksy dzielę z grubsza na takie, które mnie wciągnęły lub nie. Obie części wydane przez Scream zdecydowanie mnie wciągnęły a ilość tekstu w ogóle mi nie przeszkadzała. Za każdym razem po przeczytaniu całości rozpoczynałem lekturę od nowa, bo czasem tak mam. A ponieważ Death przypomniał mi o tym komiksie, to urządzę sobie w tym tygodniu seans powtórkowy z obu części.

Poza tym wczoraj skończyłem Collected Toppi: Japan. Ale to jest dobre. Te opowieści po prostu płyną, inaczej nie umiem tego wyrazić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Wt, 21 Czerwiec 2022, 10:12:55
Zresztą co sie będę rozpisywał - sad_drone celnie to opisał.

Nie przekładałbym życzenia mniejszej ilości tekstu na zwykłe zapotrzebowanie na komiks akcji (albo film).

Ten komiks (i pierwszy tom) to praktycznie wyłącznie statyczne dialogi z dymkami przeładowani tekstem, w fabule brak scen akcji które mogłyby uzasadnić przełożenie na język komiksu, dodatkowo same rysunki są tylko poprawne i niespecjalnie w moim odczuciu budowały klimat kryminału noir.

Sad_drone narzeka na brak scen akcji, które jego zdaniem powinny być w komiksach. A Ty piszesz, że celnie to opisał. Moim zdaniem to prymitywne podejście do formy komiksu deklasujące go jako równoprawny gatunek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nori w Wt, 21 Czerwiec 2022, 10:29:33
Ostatnio wzięło mnie na Christę, wreszcie przeczytałem ciurkiem Kajtka i Koka w kosmosie, w edycji kolorowej, a dodatkowo zaliczyłem Kajko i Kokosza od Szkoły latania do końca. Puchar, Szranki i Wojów będę dopiero czytał, mimo, że posiadam zarówno wcześniejsze albumowe wydania Egmontu jak i KAWu, to zamówiłem sobie Złotą Kolekcję, właśnie godzinkę temu paczka przyszła. :)  Deficyt na półkach, ale niektóre serie no po prostu nie da się, i trzeba czasem zdublować. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 21 Czerwiec 2022, 11:25:00
@hansior
Przyjąłem, że sceny akcji są zdefiniowane u niego jako wydarzenia posuwające fabułe do przodu - ale faktem jest, że chwilę potem pisałem juz o  filmie akcji, czyli z zupełnie innym postrzeganiem scen akcji. Ach ten mój brak konsekwencji.

Jak to jest, że Blueberry i Valerian też potrafia mieć sporo tekstu,  a jednak o wiele lepiej się bronią jako komiksy?

Ale też zrobię powtórkę z lektury Burmy.  :-D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 21 Czerwiec 2022, 12:02:32
Ja Burmy jeszcze nie czytałem, czeka sobie na półce, więc odniosę się tylko ogólnie. Co do zasady też nie lubię ścian tekstu, bo często to oznacza, że autor nie rozumie po prostu istoty tego konkretnego medium, które jest tekstowo-wizualne i te dwa elementy muszą się uzupełniać. Nie znaczy to, że rozbudowane dialogi zawsze są czymś złym, czasami są one czymś całkowicie uzasadnionym koncepcyjnie. Nie znaczy to również, że muszą być sceny akcji. Długie opisy lub dialogi złe są wtedy jeśli dublują coś, co można zobaczyć na rysunkach albo jeśli ekspozycja jest zrobiona po linii najmniejszego oporu, czyli jedna postać referuje coś drugiej itd. W komiksie tekst i rysunki muszą się uzupełniać. Gdybyśmy mogli przeczytać wszystkie teksty z komiksu bez patrzenia na rysunki i byśmy wszystko zrozumieli to po co wtedy rysunki? I na odwrót, jeśli oglądając komiks bez czytania wszystko rozumiemy to po co wtedy teksty, taki komiks mógłby być niemy. Bardzo dobrze (choć nie idealnie, zdarzały się niepotrzebnie zbyt rozbudowane monologi wewnętrzne bohaterów) robił to Frank Miller w swoich najlepszych czasach. Samym kadrowaniem potrafił pokazać emocje postaci, nie mówiąc nawet o innych narzędziach, które wykorzystywał. Ale może w Burmie tak wiele tekstu jest świadomym wyborem i ma to sens.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 21 Czerwiec 2022, 13:09:46
Dla mnie Ulica Dworcowa 120 jest tak samo magiczna jak Corto Maltese czy Klezmerzy. Niewiele jest takich komiksów. Burma przemierza zamglone miasto, wchodzi do kafejki, rozmawia z redaktorem jakiejś gazety, później snuje się po mieście, przechodzi przez most i unika patroli policyjnych, bo wciąż jest zmobilizowany i nie może tak po prostu opuszczać miejsca, w którym go umieszczono. Bo w tle jest II WŚ. Godzina policyjna, po której nawet światła w mieszkaniach muszą być zgaszone, a główny bohater potajemnie opuszcza szpital i powoli, bardzo powoli rozwiązuje śledztwo. Ta ilość tekstu w dymkach ma też sens, bo znaczna część to przemyślenia i dedukacje detektywa. Znakomicie pasuje do postaci.
Zresztą autorzy zdają sobie sprawę z tych ścian tekstu i zauważycie, że przychodnie czasem patrzą na Burmę gadającego do siebie jak na wariata - humor, jeśli już się pojawia też jest fajny. To nie jest komiks o gadających głowach, plansze są świetnie zaprojektowane, a Tardi to pierwsza liga. Dla mnie perełka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 21 Czerwiec 2022, 15:22:20
@hansior Jestem pod wielkiem wrażeniem jak ty człowieku wyczytałeś z mojego posta że oczekuje prostej rozrywki w komiksach :D. Ukaszm dobrze wyjaśnił o co mi chodziło, komiks to jest medium syntezy rysunku i tekstu i jeżeli rysunek w adaptacji nie jest wykorzystywany praktycznie wcale (a tak jest moim zdaniem w burmie, ponieważ większośc to statyczne dialogi których przedstawienie obrazowe nic nie dodaje do treści, szczególnie przy bardzo prosto oddanej mimice postaci) to adaptacja ta nie ma wtedy sensu. Przez sceny akcji miałem oczywiście na myśli wszystko to co nie jest statycznymi kadrami, i pokazanie tego w formie obrazu stanowi jakąś wartość dodaną. Nie świadczy to że komiks jest prymitywną formą sztuki, tylko że jest to forma inna od książki która błyszczy w innych aspektach i wymaga innego sposobu pisania.

Miło mi w każdym razie że udało ci się podbudować sobie ego na głupim dronie który w komiksach lubi tylko wybuchy i strzelaniny :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 21 Czerwiec 2022, 16:41:44
Podpisuję się. Jestem zwolennikiem swojej własnej teorii: im mniej tekstu tym lepiej dla komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 21 Czerwiec 2022, 17:06:15
Ja lubię różne. Zbieram nieme tylko dlatego, że są nieme, nawet jeśli interesują mnie tak średnio jak Kong the King. Bardzo lubię od jakiegoś czasu te bez słów.
Ale takie stare opisowe jak właśnie Nestor Burma, Bernard Prince, Valerian, Blueberry są cudowne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 21 Czerwiec 2022, 17:28:48
Nie do końca mam na myśli komiksy nieme, ale największy kunszt dla mnie to stworzneie komiksu, który minimalną ilościa tekstu i obrazem potrafi pociągnąć historię. Dzięki temu lepiej dostrzegam obrazek. A przy ścianach tekstu czesto łapałem się na tym, że wyłącznie czytam, praktycznie ignorując obrazki. Inna sprawa, że jak słusznie zauważył sad_drone, w takich przypadkach często niezbyt jest co oglądać. What's the point then? 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 21 Czerwiec 2022, 18:05:30
Wiem, że nie chodzi tylko o nieme. Ale generalnie idąc tym tropem najbardziej minimalną ilością słów jest ich całkowity brak. Więc to dopiero jest kunszt opowiedzieć historię samym obrazem. :)

Ale kunsztem jest również napisać komiks kryminalny, w którym główny bohater, detektyw chodzi po mieście i dedukuje, poznajemy jego myśli, niby nic się nie dzieje, przechodzi przez most, idzie zamgloną uliczką, a ja czytam jak zaczarowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 21 Czerwiec 2022, 18:38:47
@Death Jak się podoba to najważniejsze, mi taka forma nie siadła ale intrygi tych kryminałow były solidne i widać że autor scenariusza napracował się nad oddaniem realiów okresu historycznego więc rozumiem że może sie podobać :).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 21 Czerwiec 2022, 22:59:33
Jestem z Death teamu  ;) Obie części potrafią oczarować.

Swoją drogą, któryś szanowny krajowy wydawca mógłby wydać te powieści Maleta, żebyśmy mogli sobie porównać z oryginałem  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 21 Czerwiec 2022, 23:48:26
Tak sobie patrzę teraz i w sklepie jest ciekawy komentarz. Czyli jednak Tardi coś dodał od siebie w rysunkach czego nie było w powieści.
(https://i.imgur.com/lAzXt1e.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 22 Czerwiec 2022, 01:53:36
Przeczytałem ostatnio 3 komiksy ze świata Star Wars. Ostatni tom Star Wars Komiks to zamknięcie serii, naturalne kontynuacja poprzedniego tomu. Jest ok, wątki podomykane, graficznie przeciętna Star Wars, czyli rysunki, które nie zachwycają, ale nie powodują zgrzytania zębów. Dodatkowo otrzymujemy parę krótkich historii, które opowiadają o różnych bohaterach, np. DJ znany z ósmej części sagi czy rodzice Poe Damerona, jako dostawka mogą być, ale ich długość sprawia ze na jakieś ciekawsze rozwinięcie po prostu nie ma miejsca. Za samym cyklem jednak będę tęsknił. 

Darth Vader Mroczne Wizje- pięć zeszytów, pięć historii, różne spojrzenia na ta kultową postać, z każdą historią mój entuzjazm się zmniejszał, jeszcze pierwsze jest epicka, ma ciekawą perspektywę Vadera jako bohatera, kolejna jest dość zabawna, jednak następne już niczym szczególnym się zbytnio nie wyróżniają, a można by pokombinować z forma, treścią. Strona graficzna jest bardzo rożna, bo za każdy zeszyt powierzony innemu artyście. Tu tez nie ma jakiś ciekawych stylów. Ze strony graficznej to chyba zapadł mi najbardziej w pamięć Vader jako halucynogenny koszmar. Tomik, który zdecydowanie można sobie odpuścić, chyba że bardzo się lubi Vadera. 

No i doktor Aphra. Bardzo żałowałem ze nie dokończono poprzedniej serii, której parę tomików było jednymi z najmocniejszych punktów Star Wars Komiks. W końcu jednak otrzymaliśmy kolejną serie. I znowu jest dobrze. Mamy przygodę, poszukiwania skarbów, dość dobrze nakreślone nowe postacie, humor bohaterki też się przebija przez strony komiksu. Może to nie poziom jej poprzednich przygód, ale na pewno ten tomik czytało mi się najprzyjemniej. Inne tomy kończyłem w 2-3 wieczory, ten od razu wpadł cały. Graficznie ok, wizyta w ruinach nawet klimatycznie przedstawiona. Polecam tym, którym podobała się poprzednia seria, choć ta jest zdecydowanie lżejsza w odbiorze. 

Niedawno skończyłem także cala sagę Metal Batmana, ale większość lektury była zbyt traumatyczna, bym wracał do niej w jakimś podsumowaniu. Po prostu cieszę się, że to już za mną. Snyder gone too far...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 22 Czerwiec 2022, 10:32:16
@sad_drone Też zgadzam się z Ukaszmem. A Ty sprytnie wyjaśniłeś określenie "sceny akcji". Skoro tak określasz też dialogi, które służą raczej jako komentarz do sytuacji na rysunku - nawet jeśli to jest powiedzmy reakcja na czyjąś mimikę twarzy, czego przykładowo bym się spodziewał po inteligentnie napisanych dialogach - to ja nie mam żadnego komentarzu do dodania.

@Death Nie sądzę, żeby to był "prawdziwy" Jerzy Szyłak. Nie wierzę, żeby osoba zajmująca się zawodowo publikacjami naukowymi pisała komentarze w sklepie internetowym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Śr, 22 Czerwiec 2022, 10:46:25
No wlasnie dla mnie te dialogi nie wpadaja w "sceny akcji" poniewaz przedstawienie obrazkowe ich w komiksie nie stanowi dla mnie wartosci dodanej, szczegolnie w sytuacji burmy ktory mimike postaci ma raczej umowna. Ja odnioslem wrazenie po lekturze ze to jest komiks gadajacych glow ktore stoja w kadrze i wypowiadaja swoje tresci dialogowe lub ewentualnie widziny ich przemyslenia w dymkach. Nie widze sensu tego typu adaptacji, tak samo jak na przyllad nie widze sensu przekladania na komiks scenariusza w ktorym dwie osoby siedza w jednym pokoju i ze soba rozmawiaja. Taka fabula sprawdzi sie w ksiazce, teatrze albo filmie (poniewaz w dwoch ostatnich mozna odegrac emocje, co stanowi dla mnie "wartosc dodana"), ale do komiksu lepiej adaptowac moim zdaniem mniej "statyczne" historie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pimpek w Śr, 22 Czerwiec 2022, 11:08:52

@Death Nie sądzę, żeby to był "prawdziwy" Jerzy Szyłak. Nie wierzę, żeby osoba zajmująca się zawodowo publikacjami naukowymi pisała komentarze w sklepie internetowym.

Czemu nie? Swego czasu Jerzy Szyłak był bardzo aktywny na forach komiksowych, pisał też recenzje. Dlaczego nie mógł poczuć potrzeby zarekomendowania komiksu, który go zachwycił w największym sklepie internetowym z komiksami? To taki sam fan i czytelnik komiksu jak Ty czy ja :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Śr, 22 Czerwiec 2022, 11:20:50
Na bank to jego komentarz. Jest jeszcze np przy Rapsodii Węgierskiej. Bardzo podobne flow :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 22 Czerwiec 2022, 12:25:35
W sumie szkoda, że Szyłak jest mało aktywny w internecie, pamiętam jak na forum gildii był, to była duża wartość, choć czasami dawał się niepotrzebnie wciągać w jakieś słabe przepychanki. Przeczytałem jakiś czas temu jego "Coś więcej, czegoś mniej" i choć wolałbym tam więcej krytycznego opracowania to rozumiem zamysł i chętnie bym autora czytał częściej w jakiejkolwiek formie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 22 Czerwiec 2022, 13:53:05
Lone Sloane. Tak pod wpływem ostatniego Metal hurlant sobie kupiłem. I dobrze się bawię! Rysunki są (jasna sprawa) spektakularne, pełne detali, kolorów. Majstersztyk. Dużo zabawy z kompozycją na stronie, zmianami orientacji. A fabularnie, jak się człowiek nastawi na takie sci-fi sprzed ok. 50 lat to też daje radę. Łatwiej mi się czyta niż Salambo (ten sam autor), czy Rozbitkowie czasu (podobny gatunek i czas powstania). Zobaczę, jak wejdzie drugi tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 22 Czerwiec 2022, 15:09:45
Dni piasku

Zacznę od tego, że to nie jest mój ulubiony typ historii. To jest wyciskacz łez, moralitet, takie ciepłe kluchy trochę. Kilka zaprezentowanych w tym komiksie rozwiązań uważam za bardzo tanie. Jak ktoś lubi takie historie to nie będzie dla niego minusem, dla mnie było sporym, ale zwyczajnie ja nie byłem odbiorcą docelowym.
Mimo to, w tych ramach, uważam ten tytuł za dobry i nie żałuję zakupu. Plusów jest bardzo wiele. Perfekcyjny warsztat - rysunkowy, kolorystyczny, narracyjny. To wszystko wygląda jak wzór z Sèvres dobrego komiksu środka i nawet z dużą dozą złej woli ciężko by się było do czegokolwiek przyczepić. Pięknie to płynie. Scenariuszowo również wszystko jest świetnie rozpisane, jedyne do czego bym się przyczepił to sporadyczne gadanie głównego bohatera samemu ze sobą, w którym to monologu oczywiście informuje czytelnika co teraz zrobi i dlaczego. Nie zdarza się to często ale kłuje, bo to duże pójście na łatwiznę. Kolejnym wielkim plusem jest nieprzeorana przez (pop)kulturę sytuacja historyczna. Jako, że nie mam o tym żadnego pojęcia nie jestem w stanie ocenić czy nie ma odstępstw od faktów, ale widać ogromną dbałość o to, żeby wszystko wyglądało wiarygodnie. Ciekawa jest również swoista paralela między głównym bohaterem a autorką w kontekście tego jak zmienia się spojrzenie protagonisty na fotografię. Tworzenie komiksu opartego na faktach niesie ze sobą podobne zagrożenie manipulacją jak robienie zdjęć. Bardzo jestem ciekawy czy autorka zrobiła to świadomie, myślę że tak i bardzo dobrze to o niej świadczy. Komiks jest również rewelacyjnie wydany, nic bym nie zmienił w jego formie fizycznej.

Podsumowując jak ktoś lubi takie historie jestem przekonany, że będzie zachwycony. Ja nie przepadam, wolę więcej szaleństwa, ale warsztatowo to prawie ideał, więc ode mnie 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 22 Czerwiec 2022, 22:08:31
@Death Nie sądzę, żeby to był "prawdziwy" Jerzy Szyłak. Nie wierzę, żeby osoba zajmująca się zawodowo publikacjami naukowymi pisała komentarze w sklepie internetowym.
To nie chodzi nawet o nazwisko. Po prostu ciekawe jest info z tym dodaniem czegoś od siebie w rysunkach przez Tardiego. Ale tak, bankowo to ten Szyłak, kto siedział latami na gildii, ten zna jego niepodrabialny styl pisania. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 22 Czerwiec 2022, 22:33:08
Lone Sloane. Tak pod wpływem ostatniego Metal hurlant sobie kupiłem. I dobrze się bawię! Rysunki są (jasna sprawa) spektakularne, pełne detali, kolorów. Majstersztyk. Dużo zabawy z kompozycją na stronie, zmianami orientacji. A fabularnie, jak się człowiek nastawi na takie sci-fi sprzed ok. 50 lat to też daje radę. Łatwiej mi się czyta niż Salambo (ten sam autor), czy Rozbitkowie czasu (podobny gatunek i czas powstania). Zobaczę, jak wejdzie drugi tom.


  Mi się wszystkie trzy bardzo podobały a nie należę raczej do czytelników, którzy przedkładają wygląd nad treść, Vuzz w każdym razie na liście zakupowej leży. Dziwi mnie tylko, że Loane Sloane lepiej się czyta niż Salambo, to drugie to adaptacja powieści historycznej i fabułę ma raczej jasną, chociaż oczywiście specyficznie podaną. Za to niektóre te nowelki w obydwu Sloanach to kompletny bełkot.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 22 Czerwiec 2022, 23:33:03
Salambo to jeden z niewielu komiksów, które nie mogę skończyć i noszę się z zamiarem sprzedanie. Za to Lone Sloane weszło dość gładko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 23 Czerwiec 2022, 15:41:37
Salambo czytałem parę lat temu. Pamiętam, że mnie ten tytuł wymęczył. I go sprzedałem szybko. Od tamtej pory gust się zmienił i chętnie bym podszedł do tematu jeszcze raz. Ale no nie za obecną cenę. Następny w kolejce jest Yans, który też kiedyś z bólem wchodził ale nowe wydanie się pojawiło, to spróbuję. Nowe tytuły coraz droższe, więc trzeba będzie w starociach grzebać 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pt, 24 Czerwiec 2022, 07:11:10
W sumie może i macie trochę racji co do "prawdziwości" Szyłaka. To by było fajne, gdyby jednak nie zrezygnował z pisania o komiksach. Nawet jeśli byłby to robione w tak specyficzny sposób :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 24 Czerwiec 2022, 10:06:08
Tym razem klasycznie z wysokiego C – Żyd Fagin.

No i wszystko ładnie, znowu Londyn, XIX wiek, rozpisanie na wiele stron życia Fagina, który tak jednoznacznie został opisany przez Dickensa. Komiks w założeniu – co wynika ze słów samego autora – miał rzucić nowe światło na jego postać, dzielnie burzyć zdradliwe stereotypy. Tak, wiem, Eisner wielkim twórcą był, ale niestety robienie utworu pod konkretną tezę, a do tego jeszcze czerpiącego z literatury (nic to, że uznawanej za popularną) to karkołomna sztuka. Tym razem ten piruet lekko nie wyszedł. Wybielając jednych, oczernia się innych, tam gdzie tworzy się opowieść na nowo – niemal połowa dzieła – czuję, że wszystko jest grubymi nićmi szyte. Prawdziwa, smakowita opowieść zaczyna się w chwili, gdy na scenę wkracza Olivier Twista i jego losy już opisane przez Dickensa. I to cukierkowate  zakończenie. Litości!!!

Zdecydowanie dla miłośników klasycznej kreski, lecz niestety kolejna lektura do której nie powrócę. Tyle, że zaraz za Oliviera Twista chwycę.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Pt, 24 Czerwiec 2022, 11:55:01
Tym razem klasycznie z wysokiego C – Żyd Fagin.

No i wszystko ładnie, znowu Londyn, XIX wiek, rozpisanie na wiele stron życia Fagina, który tak jednoznacznie został opisany przez Dickensa. Komiks w założeniu – co wynika ze słów samego autora – miał rzucić nowe światło na jego postać, dzielnie burzyć zdradliwe stereotypy. Tak, wiem, Eisner wielkim twórcą był, ale niestety robienie utworu pod konkretną tezę, a do tego jeszcze czerpiącego z literatury (nic to, że uznawanej za popularną) to karkołomna sztuka. Tym razem ten piruet lekko nie wyszedł. Wybielając jednych, oczernia się innych, tam gdzie tworzy się opowieść na nowo – niemal połowa dzieła – czuję, że wszystko jest grubymi nićmi szyte. Prawdziwa, smakowita opowieść zaczyna się w chwili, gdy na scenę wkracza Olivier Twista i jego losy już opisane przez Dickensa. I to cukierkowate  zakończenie. Litości!!!

Zdecydowanie dla miłośników klasycznej kreski, lecz niestety kolejna lektura do której nie powrócę. Tyle, że zaraz za Oliviera Twista chwycę.  ;D
Miałem podobne odczucia. Nie mam nic przeciwko pisaniu prequela rozwijającego historię bohaterów książki, ale tam Eisnera zmienia treść samego Olivera Twista, pokazując go na siłę jako złodzieja, wyrachowanego naciągacza i oszusta. Tak, jakby nie dało się napisać nic dobrego o Faginie, nie nurzając przy okazji Olivera w błocie...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 24 Czerwiec 2022, 12:15:10
Arab Przyszlosci 2 czyli ciag dalszy przygod malego Riada na bliskim wschodzie. Bardzo interesujaca, madra, zabawna (a chwilami straszna) opowiesci o dorastaniu w zamordystycznej Syrii. To niczego sobie wyzwanie - byc chlopcem o anielskich, blond wlosach w takim kraju, zwlaszcza na prowincji. Mlody Riad nie daje sobie jednak w kasze dmuchac i radzi najlepiej jak potrafi. Tak jak przy czesci pierwszej - czyta sie fenomenalnie dobrze, a oderwac sie od lektury jest cholernie trudno. Bawie sie swietnie i wiem juz teraz, ze chce wiecej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 24 Czerwiec 2022, 12:37:29
[...] Tak, jakby nie dało się napisać nic dobrego o Faginie, nie nurzając przy okazji Olivera w błocie...
Olivier chyba o jednak mógł tak być przedstawiony, bo właśnie w takim charakterze pracował dla Fagina? Ja to odebrałem jako część, gdzie Eisner wiernie trzyma się ksiązki. Tyle, że tej klasyki powieściowej nie czytałem, więc nie moge tego potwierdzić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 06 Lipiec 2022, 12:44:03
Primordial

Komiks ten skusil mnie nazwiskami na okladce - Lemire & Sorrentino, z posrod ktorych pierwszego lubie umiarkowanie, drugiego troche bardziej. Dodatkowo Image zapowiadalo ten tytul jako mind-bending, a mi takie rzeczy bardzo podchodza. Primordial to komiks dziejacy sie w alternatywnej lini czasowej, gdzie wyscig o podboj kosmosu, w wykonaniu USA & ZSSR zakonczyl sie niepowodzeniem. Obie strony wyslaly w kosmos psa Laike (ruskie) i 2 malpki (jankesi), po czym bardzo szybko porzucilo dalsze badania i pozamykaly swe programy kosmiczne.
Spoiler: PokażUkryj
Zwierzatka jednak nie zginely, tak jak sadzono na ziemi. Przezyly ale...wlasciwie to nie wiadomo co sie z nimi stalo. Zostaly wessane do kosmicznego krolestwa halucynogennych grzybkow, zbudowaly landrynkowy statek, ktorym wrocily na ziemie ponad pol wieku pozniej - to najlepsze co mi przychodzi do glowy.

Zapowiadalo sie bardzo intrygujaco i smakowicie, ale po lekturze okazalo sie, ze jest to komiks o niczym. Doslownie. Plot jest slabiutki, cieniutki i tak na prawde - nie wiadomo o co w tej historii chodzi. Autorzy postawili na narracje obrazem, ktora przewaza i ktora dodatkowo utrudnia interpretacje. A zeby jeszcze bardziej skomplikowac - historia dzieje sie w kilku liniach czasowych. Komiks konczy sie pozostawiajac wiecej pytan niz odpowiedzi. Wizualnie jest bardzo ok, ale to wlasciwie jedyny plus Primordiala. Srogi zawod, nie polecam. Chyba, ze fanbojom Lemire'a i Sorrentino.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 06 Lipiec 2022, 12:52:09
Kryzys na nieskończonych ziemiach już za mną. Kawał świetnego komiksu. Tak się powinno robić wielkie crossovery, mega eventy itp. Jest rozmach, mnóstwo postaci, a i tak wszystko jest dokładnie poukładane, logiczne (jak na sh) i ciekawie podane. Plus graficznie również jest mega.

Jak pisałem wcześniej, czytam Supermana z ery Byrne'a. W Supermanie #3 zaczyna się 3 częściowa historia powiązana z crossoverem "Legends". Dokładnie rozdziały od 17 do 19. Samego Legends nie czytałem, chyba w naszej kolekcji ma być.
W każdym bądź razie czytając te 3 numery nie mam wogóle poczucia zagubienia. Sama historia jest w miarę autonomiczna, a to co powinien czytelnik wiedzieć jest opisane w dosłownie paru słowach. Całkiem dobrze się bawiłem przy tych numerach i czasy Supermana od restartu Byrne'a polecam wszystkim fanom dobrego sh.

I naszła mnie refleksja odnośnie właśnie crossoverów. W innym temacie forumowicze psioczą na jakość i konstrukcję Wojny Światów z Marvela. Wtedy takie duże eventy można było czytać na wiele sposobów i nikt się nie gubił. Główna seria jest w miarę kompletna, a serie poboczne i historie w regularnych seriach uzupełniają ją, ale spokojnie można je czytać bez znajomości głównego eventu. Tak też się działo przez wiele lat, ale coraz częściej czytanie głównego eventu jest niewystarczające i wiele wątków jest urwanych, żeby zmusić czytelnika do kupienia pozostałych serii. Niestety trend ten moim zdaniem tylko szkodzi wydawnictwom. Pokazuje też słabość redaktorów i scenarzystów, którzy nie potrafią, bądź (co gorsze) nie chcą ułatwić czytelinkom i dać więcej przyjemności z czytania. Czy tylko kasa? Gdzie sztuka, artyzm, które jednak w takich eventach też były? Czy to ja jestem już za stary??

Kiedyś to było....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Śr, 06 Lipiec 2022, 13:14:24
Sekret nadludzkiej siły Alison Bechdel

Po licznych pozytywnych recenzjach, opiniach i wręcz wpisywaniu Fun Home do kanonu powieści graficznych, wszelakich must read itd. postanowiłem przeczytać coś tej autorki. Trafiłem na ten komiks i wymęczył mnie strasznie. Po przeczytaniu 30 stron odłożyłem go na później, po paru tygodniach o niego wróciłem, teraz jestem na 230 stronie i mogę napisać, że to strasznie chaotyczna rzecz. Autorka wrzuciła zbyt wiele grzybów do tego barszczu. Zaczyna się od opisu mody na fitness i jogę oraz drogi Alison przez różne dyscypliny sportowe i zestawy ćwiczeń, ale pojawiają się równolegle:
- relacje z ojcem (jeśli dobrze rozumiem to poświeciła na to osobną książkę, więc po co to powtarza)
- relacje z matką (jw.)
- opisy relacji z partnerkami życiowymi
- opisy życiorysów pisarzy i pisarek (domyślam się, że ulubionych autorów/ek Alison) - tego w ogóle nie rozumiem, jeśli już chciała opisać życiorysy tych osób to czemu nie poświęciła na to jednego rozdział, tylko tak skacze po wątkach wrzucając nagle jedną-dwie strony o Colleridgeu, Emersonie, Kerouacu czy M. Fuller...
- uzależnienie od alkoholu i leków
- wizyty u terapeutów
- polityka
- feminizm
- mizoginia
- homoseksualizm
- buddyzm
- przemyślenia natury egzystencjalnej (częsta próba autodiagnozy swoich przypadłości psychicznych)

Minie trochę czasu zanim dam szansę kolejnej pozycji tej autorki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 06 Lipiec 2022, 13:34:05
Jakiś czas temu przeczytałem "Fun House" , o relacjach autorki z ojcem. Rzeczywiście to był wiodący temat komiksu ale inne wątki (część które wymieniłeś) także się pojawiały. Możliwe, że ta autorka ma taki wielotematyczny styl. "Fun House" w sumie nawet mi się podobał (chociaż nie zgadzam się z wszystkim co autorka przedstawia) ale jednak nie na tyle by sięgnąć po inne jej komiksy. Swoim postem utwierdzasz mnie, że to była dobra decyzja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Śr, 06 Lipiec 2022, 15:17:38
Aldobrando

Ależ to jest wspaniały kawał precyzyjnej komiksowej roboty. Historia rozwija się powoli, co jakiś czas dorzucana jest kolejna porcja wiadomości o świecie, w który wkroczył poczciwy Aldobrando, by za chwilę się okazało, że jednak na to, co już wiedzieliśmy, należy spojrzeć inaczej. I tak do samego końca. Pychota. A wszystko wspaniale zilustrowane – po szybkim przekartkowaniu myślałem, że to nie moja bajka, a było zupełnie inaczej. Kraina fikcyjna, a ja miałem wrażenie, że patrzę na dworaków lub arystokrację włoska z czasów np. Medyceuszów. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zauważył, że jednym kadrze rysownik zapomniał o pewnej obroży – ale skoro ujęcie jest z daleka, więc można go obronić, że po prostu nie cyzelował akurat tego ujęcia, a w jednym miejscu miałem wrażenie, że dymki dialogów powinny być w innej kolejności – ale pewnie się czepiam. No i to zakończenie… Ale taka konwencja, więc nie, nie razi.

Teraz muszę kupić to cudo, bo książkę muszę oddać do biblioteki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Toranga w Cz, 07 Lipiec 2022, 08:54:31
Age of Apocalypse

Rzecz zdecydowanie dla fanów X-Men. Ja akurat jestem więc pasuje mi to, jak na razie (jestem na początku pierwszego tomu), a miałem obawy jak wypadnie powrót do mocnych lat 90-tych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 07 Lipiec 2022, 11:11:01
Skończyłem wczorajszego wieczora "Morta Cindera" Breccii seniora oraz Oesterhelda.

Dwa lata komiks ten leżał w kartonie z albumami 'do przeczytania' a wszystko przez sprzedawcę z pewnego sklepu komiksowego w Warszawie, sprzedawcę powszechnie uważanego i cenionego który to powiedział coś w ten deseń: "straszna ramota i jedynie dobrze sprawdza się podczas czytania na raty, jeden rozdział co jakiś czas". Zasugerowałem się i choć uwielbiam styl Breccii ojca to zwlekałem. Wczoraj komiks ten zmiótł mnie z planszy. Graficznie to jest absolutny top topów, to wysokiej próby zabawa czernią, konturem, technikami, ujęciami i światłocieniem. Breccia wzbił się na wyżyny realistycznej kreski przelewając jednocześnie na strony obłędną ilość tajemnicy, gotyku, oniryzmu i koszmaru sennego, stroniąc jednako od surrealizmu z jakim mieliśmy do czynienia w jego "Mitach Cthulhu". Scenariuszowo również perełka i mimo, że komiks powstał w pierwszej połowie lat '60, broni się doskonale i nie czuć tej typowej, oldschoolowej ramoty jak w komiksach typu Storm, wczesny Blueberry, Najemnik, Cartland, Bruno Brazil, etc, etc. Oesterheld daje nam perełkę będącą typową historią grozy, w której bohater i zarazem narrator, stary antykwariusz odkrywa tajemnice zaklęte w starych przedmiotach (to tak aby nie spoilerować ;) ). Dialogi ciekawe i naturalne, narracja nie męcząca i nie opisująca kadrów a sam ciąg fabularny i logiczny niezwykle gęsty i intrygujący. Mnie to bardzo kupiło.

"Mort Cinder" to wizualna i literacka uczta dla fanów Poe, Lovecrafta, powieści grozy i fantastyki w szerokim tego słowa znaczeniu. Wielka rzecz!

p.s.
bardzo dziwi mnie, że fachowcy od komiksów uznawani w towarzystwie są w stanie wydać tak kiepski osąd o tak rewelacyjnym komiksie, jednocześnie jarając się Berserkiem  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pimpek w Cz, 07 Lipiec 2022, 12:57:36
A którzy to fachowcy konkretnie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 07 Lipiec 2022, 14:43:11
A którzy to fachowcy konkretnie?
Nie jest potrzebne takie info ;) Sorry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 07 Lipiec 2022, 16:42:00
Chcialbym wiecej takich "strasznych ramot" jak Mort Cinder.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pimpek w Cz, 07 Lipiec 2022, 20:36:10
Nie jest potrzebne takie info ;) Sorry.

No byłem ciekaw, bo akurat jeśli chodzi o ten komiks to spotykałem się z samymi pozytywnymi recenzjami. No ale OK, rozumiem, że to taki klasyczny strzał w powietrze :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 09 Lipiec 2022, 21:36:04
Conan z Cymerii - tom 1 & 2 - wg mnie - dla fanów.
Właściwie to 6 Conanów - co zeszyt to inna facjata  :o

Na plus - nie rozwala się w trakcie czy po  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sirius w Nd, 10 Lipiec 2022, 21:13:19
Zmotywowany ostatnimi zakupami, żeby zmniejszyć kupkę wstydu, przeczytałem w weekend Mrocznych Sędziów: Upadek Martwego Świata od @Studio Lain. Na początek rozczarowanie, myślałem, że to zamknięta historia i pod koniec drugiego tomu mocno się zawiodłem, że na ciąg dalszy w wersji trzeba będzie jeszcze pewnie długo poczekać, o ile w ogóle pojawi się kontynuacja od Studia  :( Na kolejny początek adnotacja, do tej pory omijałem uniwersum Dredda. Jakoś tak z góry zakładałem, że to nie do końca moja bajka, a nawet jeśli to nie chce dać się wciągać w kolejny świat i kolejną kolekcję do zakupów. Jednak z racji, że staram się wspierać SL i licząc, że Mroczni Sędziowie to tylko poboczna historia, kupiłem wspomniany tytuł i muszę przyznać, że chyba dałem się wciągnąć. To znaczy mam wrażenie, że trochę ciężko ocenić mi Mrocznych Sędziów nie znając reszty uniwersum, ale to co pokazali autorzy zachęca do dalszego poznawania tego świata. Jest mrocznie, brutalnie, akcja wartko posuwa się do przodu, rysunki świetnie pasują do opowieści i dodają klimatu. Trochę tylko w całej tej historii mi zgrzyta, że główna bohaterka to 13-latka, uratowana trochę wbrew logice przedstawionego świata. No ale nie zostaje nic innego jak czekać na kontynuację.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 10 Lipiec 2022, 21:38:35
"straszna ramota i jedynie dobrze sprawdza się podczas czytania na raty, jeden rozdział co jakiś czas"

Nie do końca się zgodzę z powyższą wypowiedzią, ale jest w niej część prawdy. Choć czytałem już dość dawno temu to też uważam to scenariuszowo jest to jednak ramotka. Graficznie bardzo dobrze, ale scenariusz choć przebija starsze komiksy (nie ma takich głupot jak choćby w Rozbitkach czasu, Bruno Brazil nie wspominając o Storm) to jest momentami średnio strawny i przegadany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Wt, 12 Lipiec 2022, 20:30:53
Nie do końca się zgodzę z powyższą wypowiedzią, ale jest w niej część prawdy. Choć czytałem już dość dawno temu to też uważam to scenariuszowo jest to jednak ramotka. Graficznie bardzo dobrze, ale scenariusz choć przebija starsze komiksy (nie ma takich głupot jak choćby w Rozbitkach czasu, Bruno Brazil nie wspominając o Storm) to jest momentami średnio strawny i przegadany.
Nie zgodzę się, poza tym to nie komiks akcji. Nastrój jakiego wymaga opowieść grozy nosząca znamiona powieści gotyckiej jest tutaj budowany nie tylko za sprawą rewelacyjnych rysunków Breccii ale również scenariusza Oestermana. To troszkę tak jakby mieć pretensje do np "Frankensteina" Branagha, że jest przegadany i zawiera mało akcji. Wg mnie czuć klasę tutaj klasę Oestermana, dailogi są ciekawe a twisty poszczególnych rozdziałów przekonujące. Nie ma naiwniactwa ;)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 13 Lipiec 2022, 23:15:14
Przeczytane w weekend:

Błękit w zieleni - szczerze polecam jak ktoś się jeszcze waha. Ciekawy rysunek + naprawdę dobra fabuła. Upraszczając można by ten komiks nazwać mrocznym La la land, choć w komiksie są też inne wątki niż tylko miłość do muzyki dla której podporządkowuje się całe życie. Główny "zły" o dziwo bardzo podobny do "stwora" z pierwszego tomu Departamentu Prawdy. Moja ocena: 8/10.

Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach z najnowszego zbiorku Gaimana od Egmontu - opowiadanie będące podstawą było nominowane do jednej z najważniejszych nagród SF - Nebula albo Hugo. Kiedyś je czytałem i nie zapadło mi w pamięci. I z komiksem będzie raczej tak samo. Jedyny plus to rysunki duetu Ba/Moon. Scenariusz niczym się nie wyróżnia, standardowa historyjka z motywem SF, bez większego przesłania czy skłaniania do przemyśleń. Ocena 6+/10 (za rysunki, z innymi nie dałbym więcej niż 5/10)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Cz, 14 Lipiec 2022, 13:00:59
Niedawno zakończyłem Fatale Eda Brubakera z ilustracjami Seana Phillipsa. Całość to sprawne połączenie kryminału noir z lovecraftowskim horrorem. Co prawda najbardziej noir jest pierwszy tom i potem dochodzi większy miks gatunkowy, jak nawet western, aczkolwiek całość jest wciąż spięta klamrami nie wychodzącymi za bardzo poza przyjęta historię. Czyta się to naprawdę świetnie, historie można traktować zarówno jako dosłowny horror, ale nie będzie też raczej głupim intepretowanie jej bardziej symbolicznie. Wszystko dzięki głównej bohaterce, tytułowej Fatale o imieniu Josephine. Główna bohaterka to kobieta żywioł, symboliczne uosobienie najbardziej zmysłowych cech kobiecość ale też zarazem kobieta z krwi i kości. Zwana również Jo, kobieta musi zmierzyć się z kultem przedwiecznych starych istot i przełamać klątwę własnych moc, które są zgubne dla mężczyzn. Dialogi i fabuła to solidny poziom Brubakera, aczkolwiek finał i tak pozostawia czytelnika z masą niedopowiedzeń. Chciałoby się zrozumieć z tego więcej, z drugiej strony to jednak struktura lovecraftowskiego horror narzuca tutaj taki a nie inny niedosyt informacji w finale. Rysunkowo jest naprawdę solidnie. Phillips nadaje świetnego klimatu całości i doskonale uwypukla najważniejsze cechy całości. Niestety cykl to zaledwie 5 tomów, gdzie najgrubszy liczy 160 stron. Chciałoby się więcej, ale jeżeli miałby nastąpić bardzo gwałtowny spadek jakości to lepiej, że skończyło się to w takim momencie. Jedna z najlepszych serii Image Comics, będąca jednym z wielu dowodów, że traktowanie tego wydawnictwa w masowej świadomości komiksiarzy jako spadkobiercy Vertigo jest zasłużone.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 15 Lipiec 2022, 17:04:47
Hellblazer tom 3 wg Delano - rany, po takim tomie kusi mnie, żeby rzucić w cholerę kupowanie dalszych tomów  >:(
Dawno się tak na Hellblazerze nie zanudziłem... ciągle tylko
Spoiler: PokażUkryj
wynurzenia głównego bohatera lub innych, a akcji  to tu prawie nie uświadczysz. Dopiero końcówka tomu to coś ciekawszego, ale jak ktoś tutaj szukał kapkę okultyzmu to tu nie uświadczy.

Konkludując: mało Hellblazera w Hellblazerze. Chyba Delano nie miał już pomysłu na H.

Mam nadzieję, że Carey lepiej to poprowadzi w następnym wydawanym runie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Pt, 15 Lipiec 2022, 17:05:19
Wojna z Korpusem Sinestro
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 15 Lipiec 2022, 17:24:32
Hellblazer tom 3 wg Delano - rany, po takim tomie kusi mnie, żeby rzucić w cholerę kupowanie dalszych tomów  >:(
Dawno się tak na Hellblazerze nie zanudziłem... ciągle tylko
Spoiler: PokażUkryj
wynurzenia głównego bohatera lub innych, a akcji  to tu prawie nie uświadczysz. Dopiero końcówka tomu to coś ciekawszego, ale jak ktoś tutaj szukał kapkę okultyzmu to tu nie uświadczy.


Dzieki za opinie. Jedynke Delano wsysnalem prawie na raz, weszla gladziutko, bez popity. Dwojka z kolei wymeczyla mnie okrutnie. Pierwszy zeszyt z Annuala i cala to Fear Machine - meka i krzyz panski... ze szkaradnymi w wiekszosci rysunkami.
Po tym jak Egmont znaczaco podniosl cene 3 tomu, mocno zastanawialem sie nad zakupem. Chyba jednak odpuszcze i wroce do Hellblazera jak zacznie sie run Carey'a i inne nowsze rzeczy (jesli w ogole beda). Komiksy staja sie zbyt drogie, aby kupowac je tylko po to aby miec calosc serii czy runu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 15 Lipiec 2022, 18:21:34
U mnie trzeci tom utknął na liście do kupienia. Cena jest trudna do zaakceptowania.
A czytam właśnie Ludzi północy. Walczyłem z sobą parę razy o tę serię. Aż w końcu zapisałem się do biblioteki koło fabryki i to poszło na pierwszy ogień. Kończę pierwszy tom i jest trochę nierówno. Ale ogólnie klimat fajny. Rysunki mi nie podchodzą, wolę bardziej realistyczną kreskę, ale też nie ma tragedii. A że nie oglądam seriali więc wikingowie i im podobni jeszcze mi się nie przejedli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 15 Lipiec 2022, 18:55:34
@kv @donT @perek82 Faktycznie im bliżej końca runu delano tym autor bardziej odjeżdża w new age filozofie i samo fear machine jest jednym z najgorszych arców w całym hellblazerze. Natomiast po fear machine jest jeszcze bardzo dobry family man, nie jestem pewien w którym tomie egmontu został wydany ale to jest istotny arc którego nie warto przeskakiwać.

Na pocieszenie, run careya jest w zupełnie innym stylu znacznie bliższym ennisa, i uważam że są tam jedne z najlepszych fabuł które ta seria ma do zaoferowania. :)

@perek82 Podobne wrażenia miałem z ludźmi północy, seria jest bardzo nierówna i balansuje na krawędzi bycia bardzo dobrą i tylko znośnym czytadłem. U mnie na półce została chociaż nie wszystkie fabuły mi się podobały, plus czytałem że autor bardzo "luźno" traktuje kontekst historyczny robiąc sporo błędów merytorycznych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 15 Lipiec 2022, 19:57:19
Ja specjalnie nie przejmuję się dokładnością historyczną. Jeśli coś jest powieścią czy komiksem fabularnym to nie jest podręcznikiem historii. I tak to traktuję, więc jeśli opowieść by mnie wciągnęła to nawet zwycięstwo krzyżaków pod Grunwaldem by po mnie spłynęło. Każdy przypis czy komentarze o dokładności lub braku historycznej traktuję jako plus ale to nie wpływa na odbiór.
Tutaj trochę można by się pokusić o lepsze oddanie realiów tamtej epoki. Mówimy o 7-10 wieku a prawie każdy ma super miecz ew. topór. Stroje też takie zadbane dziwnie. Każdy zdrowy z wszystkimi kończynami, oczami itd. No tak trochę tutaj bym się przyczepił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 15 Lipiec 2022, 22:13:26
Żelazny Diabeł - bardzo odświeżająco przeczytać coś, w czym twórca nie przejmuje się kogo urazi, a jak znajduje się ktoś obrażony, wówczas jedzie jeszcze bardziej po bandzie. Duży kontrast z dzisiejszym przepraszaniem wszystkich za wszystko. No i świetne rysunki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 16 Lipiec 2022, 20:18:49
Piękna - komiks, który początkowo był poza moim radarem.
Ciekawe studium konsekwencji spełnionych marzeń/życzeń ;).
Spoiler: PokażUkryj
Fajne granie raz piękna raz brzydka.


Efekt: Męska skóra trafia na listę zakupową.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w So, 16 Lipiec 2022, 21:33:42
X-men: Era Apocalypse'a - w ogóle nie trawię superbohaterów. Czytam głównie komiksy obyczajowe lub pisane z przymrużeniem oka (Zasada trójek, Donżon), czy łamiące konwenanse. Ale Era Apocalypse'a mnie ujęła. Wychowałem się na komiksach TM-Semic m.in. na X-menach i dotarłem wtedy do rozbudzającego wyobraźnię opisu Ery. Na nim się skończyło moje życie z superbohaterami, bo TM-Semic umarł. I znalazłem wydanie całości po polsku. Komiks trafił we mnie, wykorzystując nostalgię i siedzące głęboko przez tyle lat niespełnienie fana komiksu. Super sprawa. Może i lektura Ery nie obudziła we mnie czytelnika superhero, ale ona daje mi dużo radości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 17 Lipiec 2022, 00:29:39
Departament prawdy t. 2 - dalej nie mogę się nadziwić, że fabuła wyszła spod ręki Tyniona (którego Batmany to była kupa straszna). Drugi tom nie ma już tego smaku nowości jak pierwszy, ale jest dobrym rozwinięciem wątków i zmusza do niecierpliwego oczekiwania na kontynuację. Polecam.

Dziś też przeczytałem większość Niewidzialnych tom 1 (zostały jeszcze 2 zeszyty). Po takim sobie wprowadzeniu (pierwsze 4 zeszytów, które czytałem wcześniej; graficznie też średnie były) akcja wreszcie rusza z kopyta i zaczyna być ciekawie i intrygująco. A poprawne, ładne/"słodkie" rysunki Jill Thompson były dobrą "odtrutką" na pomazane z Departamentu (które tam pasują, ale w pozytywnym sensie, potrafią zmęczyć). Po 1 tomie w uproszczeniu nazwałbym serię skrzyżowaniem Doom Patrolu z Planetary Ellisa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 17 Lipiec 2022, 13:38:41
Podróż siódma za mną. Nie znam opowiadania Lema, więc trudno mi się odnieść, ale komiks wydaje mi się solidnym czytadłem. Naprawdę trzeba się nagłówkować, żeby
Spoiler: PokażUkryj
zorientować się, który jest dzień tygodnia  ;)
.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Nd, 17 Lipiec 2022, 13:47:48
Powrót do Edenu Paco Roki za mną. Podobał mi się Dom tegoż, ale tutaj jest więcej smutku, nostalgii, krzywd.
Polecam, jeśli nawet ktoś nie chce kupić (bo kasa, miejsce itd.) to można wypożyczyć. Biblioteki (w Warszawie jest np. na ludowej).
Jedynie żałuję, że nie dodano jakiegoś artykułu/wywiadu z autorem. Mogę się tylko domyślać, że Paco z.komiksu to autor. Jedyna wzmianka o autentyczności historii pochodzi z tylnej okładki.
Dobra robota Panie Holcman.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 17 Lipiec 2022, 23:10:04
Podróż siódma za mną. Nie znam opowiadania Lema, więc trudno mi się odnieść, ale komiks wydaje mi się solidnym czytadłem.

Solidnym czytadłem to mogą być jacyś X-meni czy Batman, a nie komiks na podstawie świetnego, przewrotnego opowiadania mistrza Lema :) Same Dzienniki gwiazdowe ostatni raz czytałem już dość dawno temu, ale przez komiks nabrałem ochoty na odświeżenie, szczególnie że Podróż siódma choć ciekawa koncepcyjnie jest jedną z tych słabszych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Random_Hero w Pn, 18 Lipiec 2022, 11:13:51
Ja obecnie siedzę w Dredd, właśnie skończyłem Mrocznych Sędziów tomy 1 i 2 i zacząłęm Mroczną Sprawiedliwość. Następnie w kolejce Incal
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 18 Lipiec 2022, 11:40:52
Właśnie odebrałem Henryka Kaydana i Kosmicznych Patałachów :D
(https://i2.wp.com/www.martewicz.art/wp-content/uploads/2022/07/IMG_8458.jpg?resize=768%2C1024)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 18 Lipiec 2022, 14:16:21
Usagi Yojimbo Początek Księga 2 to rewelacja. Dawno nie pochłonąłem tak grubego komiksu w tak krótkim czasie. Aż chciałoby się sięgnąć po kolejny tom, ale dobrym daniem lepiej się raczyć powoli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 18 Lipiec 2022, 15:33:40
Właśnie odebrałem Henryka Kaydana i Kosmicznych Patałachów :D
(https://i2.wp.com/www.martewicz.art/wp-content/uploads/2022/07/IMG_8458.jpg?resize=768%2C1024)

Skąd to????
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 18 Lipiec 2022, 17:20:45
Stąd -> http://www.martewicz.art/2022/07/02/kosmiczne-patalachy-i-kocia-planeta-sa-juz-dostepne/
https://allegro.pl/uzytkownik/rufur3
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 18 Lipiec 2022, 17:42:47
Daredevil: End of Days.

To juz moja druga lektura tej miniserii i tak jak poprzednio (kilka lat temu) - bawie sie przy niej wybornie.

Spoiler: PokażUkryj
Daredevil na kilka sekund przed smiercia, z rak Bullseye'a, wypowiada pewne slowo. Slowo o intrygujacym brzmieniu, ktorego znaczenia nie zna nikt z jego przyjaciol, bylych kochanek czy innych kalesoniarzy, ktorym przyszlo skrzyzowac swoje drogi z droga Matta. Slowo, ktore z pewnoscia cos oznacza. Tylko co? Ben Urich, stary dziennikarski wyga, postanawia wziac sprawy w swoje rece i te tajemnice rozwiazac.


End of Days, w bardzo sprawny sposob spina wszystkie watki runu Bendisa i jest jego takim jakby troszke elseworldowym zakonczeniem. Calymi garsciami czerpie z opowiadanych wczesniej historii - od Wake up, az do The Murdock Papers. Wracaja takze najwazniejsze postacie - zarowno te, ktore zawsze byly zwiazana z historia Matta, jak i te, ktore wprowadzil Brian. Za szate graficzna odpowiada duet Klaus Janson & Bill Sienkiewicz. Goscinne wystepy maja rowniez inni rysownicy tego runu - David Mack oraz Alex Maleev. Ogolnie - jest bardzo przyzwoicie. Czyta sie i oglada tak samo dobrze. To mocna, wciagajaca i poruszajaca momentami historia.
     
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 20 Lipiec 2022, 14:14:37
Antares  W poprzednich tomach ilość tekstu trochę męczyła. Tu jest go chyba nawet więcej, a mimo to czyta się zaskakująco dobrze. Zobaczymy jak będzie dalej, ale do tej pory to chyba najprzyjemniej mi wchodzący tytuł od Leo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Cz, 21 Lipiec 2022, 22:40:53
Oszałamiające bajki urłałckie - aż nie wiem co tak naprawdę napisać.... :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 21 Lipiec 2022, 22:52:40
Oszałamiające bajki urłałckie - aż nie wiem co tak naprawdę napisać.... :o

*Oszołomiające ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 22 Lipiec 2022, 09:03:24
No i mnie oszołomiły... :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 23 Lipiec 2022, 21:28:34
W końcu wziąłem się za trzy części Poranka ściętych głów. Kupiłem kiedyś, bo chwalone i zapomniałem. Zresztą, nie lubię czytać mang, bo prawie każda ma inną specyfikę kolejności kadrów. Zaskakująco dobre! Do kierunku można się przyzwyczaić. Ktoś powie, monotonne. Gość tnie łby w innych konfiguracjach. Niby tak, ale mamy bardzo ładny szczegół i sporo historii, tak jak...w Usagim :>Dla wrażliwych ostrzeżenie - spora dawka brutalności. Seria generalnie skłania do zadumy, jest parę filozoficznych wstawek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 24 Lipiec 2022, 13:26:56
Przeczytałem drugi tom Płaszcza i szponów. No i wychodzi na to, że powinienem jeszcze raz przeczytać pierwszy, bo tamten oceniałem dobrze, acz bez szału, a ten to najlepsza rzecz jaką czytałem od lat. I nie wiem czy pierwszy faktycznie jest słabszy, czy ja wówczas nie zauważyłem wszystkiego, czy też po prostu teraz mam bardziej odpowiedni nastrój na ten komiks. Jak by nie było drugi tom jest genialny pod każdym względem, jest w nim wszystko w idealnych proporcjach. Nawet nie bardzo wiem jakich pochwał używać, ale gigantyczną, pozytywną robotę zrobił Wojciech Birek, ten komiks jest mega trudny do przetłumaczenia. Uwielbiam takie zaskoczenia, że chcę po prostu coś nadrobić, a czytam jeden z najlepszych komiksów jakie dotychczas przeczytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 24 Lipiec 2022, 20:07:13
Michael Jordan - nadchodzi byk - historia znana każdemu fanowi koszykówki. I na tyle dobra, że udziwnienie jej
Spoiler: PokażUkryj
wprowadzając retrospekcje i takie skakanie po osi czasu
nie było potrzebne.
Na plus wplątanie kilku wątków mniej znanych, ale duży minus to brak wątku konfliktu w ostatnim sezonie MJa w Bulls. Zbyt laurkowo to wyszło, w ogóle drugi 3-peat przedstawiono tu skrótowo.
No i rysunki też nie powalają, to co fajnie wyglądało przy przedstawianiu "fragmentów" meczów, kiepsko wypada w tematach poza halą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 24 Lipiec 2022, 20:57:58
Jest preorder na Atom Comics - co zamawiacie (oczywiście na Azylu będzie podobny niebawem)? Mam na komórce w ramach e-booków Legimi dostęp do pierwszego Heartstoppera (tak  nie zabardzo zachęcający po pierwszych stronach choć czytywało się swego czasu takie komiksy "niezależne") i "Gwiezdny port" Martina,, zobaczymy jak mi podejdą :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kyms w Wt, 26 Lipiec 2022, 18:03:49
W trakcie czytania 2 tomu Knightfalla :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 26 Lipiec 2022, 20:32:25
Martha Washington - wygrzebane w bibliotece. Strasznie dużo się dzieje, przynajmniej na początku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 26 Lipiec 2022, 22:15:44
Venom tom 2 - Cates dalej nie zawodzi i kontynuuje superbohaterski horror na najwyższym poziomie. Niestety, tom 2 zawiera tylko jego trzy zeszyty. Pozostałe tworzą Frank Tieri, Ryan Stegman i Cullen Bunn. Ten pierwszy wywiązuje się ze swojego zadania bardzo dobrze tworząc małomiasteczkowy horror. Pozostali dwaj zawodzą - historii Stegmana już nie pamiętam, a Bunnowi przypadł tie-in do Wojny Światów-koszmar, ledwo przebrnąłem przez te trzy zeszyty. Co ciekawe, można spokojnie je ominąć bo a) kompletnie nic nie wnoszą i nie mają jakiegokolwiek wpływu na fabułe b) w późniejszej części tomu czytelnik dostaje krótkie streszczenie z eventu. Podsumowując, Cates i Tieri na tak, reszta do zapomnienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Wt, 26 Lipiec 2022, 22:43:23
Do ostatniego - solidny western.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 27 Lipiec 2022, 09:29:35
Sabrina - nie będę się bawił w interpretacje zakończenia. To, co mnie ujęło w tym komiksie to duże napięcie budowane ze strony na stronę. Rysunki są proste, w kadrach niewiele się dzieje i brzmi to jak zapowiedź czegoś słabego. A jednak wcale tak nie jest. Co zaskakujące, Drnaso tworząc komiks w ten sposób buduje podskórnie naprawdę wysokie napięcie. Świetnie jest ono zbudowane przy minimalnej ilości środków. Np. wydarzeń niemalże symbolicznych, takich jak
Spoiler: PokażUkryj
znalezienie nożyczek pod materacem
. Szczytem są dwie ostatnie sceny:
Spoiler: PokażUkryj
scena w serwerowni
i
Spoiler: PokażUkryj
podwiezienie Teddy'ego do schroniska
. Zachwyca mnie to, do czego może doprowadzić komiks. Takich uczuć człowiek może się spodziewać po filmie.
Komiks pozostawił mnie z "przyjemnym" wspomnieniem wysokiego napięcia i
Spoiler: PokażUkryj
ulgi po rozładowaniu emocji.

No i na koniec pozostaje się zastanawiać, czy
Spoiler: PokażUkryj
żołnierz, któremu po przeżyciach z Teddym śnią się koszmary, będzie dobrze spełniał obowiązki
  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 27 Lipiec 2022, 09:48:53
*Oszołomiające ;)
O kurde, po roku od kupna wreszcie dowiedziałem się, jaki jest naprawdę tytuł tego komiksu  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 27 Lipiec 2022, 11:07:37
Golden Boy Mikael Ross
Młodość Beethovena w pigułce. Moim zdaniem to wschodzący talent dużego formatu. Czekam aż wyrobi swój indywidualny styl, bo nadal trochę za dużo w tym Blaina, niemniej ogląda się to wspaniale. Czyta też.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Śr, 27 Lipiec 2022, 12:28:25
Golden Boy Mikael Ross
Młodość Beethovena w pigułce. Moim zdaniem to wschodzący talent dużego formatu. Czekam aż wyrobi swój indywidualny styl, bo nadal trochę za dużo w tym Blaina, niemniej ogląda się to wspaniale. Czyta też.
Zdaje się, że Timof będzie to wydawał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 27 Lipiec 2022, 12:29:12
Znowu Sabrina. Przez długi czas nie rozumiałem sceny z
Spoiler: PokażUkryj
albumem dla dzieci.
Przed chwilą dotarło do mnie jej znaczenie dla fabuły.
Spoiler: PokażUkryj
Teddy przez cały czas był pod coraz większym wpływem propagandy z radia. Coraz bardziej nienawidził swojego kumpla. Komiks zmierzał do agresywnej konkluzji. Ostatnim chwytem propagandowym radiowca była paranoiczna interpretacja masakry dzieci z przedszkola. Teddy przeglądając rzeczy swojego kumpla, trafia na album jego dzieciaka. I dochodzi do wniosku, że jako ojciec nie byłby on zdolny do wspierania takiej masakry. Mija mu chęć zaatakowania kumpla. I fabuła kończy się pozytywnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 27 Lipiec 2022, 15:32:38
Halloween blues - spodobało mi się od pierwszej strony. Nie wiem czemu wcześniej tego nie poznałem.
Lata 50, fajne samochody, rysunek taki jak lubię, piękne kolory. I jest zagadka za zagadką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 27 Lipiec 2022, 15:37:21
Halloween blues - spodobało mi się od pierwszej strony. Nie wiem czemu wcześniej tego nie poznałem.
Lata 50, fajne samochody, rysunek taki jak lubię, piękne kolory. I jest zagadka za zagadką.

Nie tylko kolory tam są piękne ;) Ale też niedawno przeczytałem pierwszy raz i niby miałbym sporo do zarzucenia, ale czytało mi się to bardzo dobrze i pykło w dwa wieczory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Śr, 27 Lipiec 2022, 19:33:58
Sandman uniwersum - wygląda na wstęp dla kilku nowych serii w tym uniwersum. Albo zajawkę co tam w tych seriach będzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 27 Lipiec 2022, 19:35:51
Chyba nawet na tylnej okładce jest to napisane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Śr, 27 Lipiec 2022, 19:49:50
"Niewidzialni" Granta Morrisona:  przeczytałem około 200 stron i póki co odpuszczam dalsze czytanie. Raczej nie  jest to komiks na wieczorny relaks po ciężkich dniach w pracy a póki co głównie takie mi się trafiają. Umysł raczej powinien być świeży i mocno otwarty na te dziwne jazdy, ewentualnie proszę o jakiś poradnik co wziąć żeby treść była przystępniejsza.  Napewno zrobię drugie podejście bo jest w nim coś intrygującego i przyciągającego ale na chwilę obecną mówię pass .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Cz, 28 Lipiec 2022, 18:43:32
Śnienie - 3 tomy - po Sandman Uniwersum przyszedł czas na pierwszą, zakończoną wydawniczo serię w tym uniwersum. Fajnie prowadzona fabuła, ciekawie było...ale wg mnie zakończenie powinno być mniej przewidywalne. Ale może przesadzam  :o No i trochę przegadane  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 28 Lipiec 2022, 22:46:02
Żywa stal - męczę od rana i niestety nie wchodzi. Historia odjechana na maksa, pokręcony świat, w którym chyba żadne stałe reguły nie obowiązują. Rysunkowo obłędne, ale całość raczej nie dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pt, 29 Lipiec 2022, 11:15:17
Wczoraj przeczytałem Julia- walizka pełna śniegu. Kryminał to nie jest, bo prawie od razu wiadomo kto i po co, ale fabuła zgrabnie poprowadzona, nieźle pomieszane wątki - obok Dylana to seria, którą na pewno będę kupował. Szkoda, że ta "włoszczyzna" na naszym rynku nie ma takiego odbioru jak gdzie indziej, co miesiąc numer Julii i Dylana to marzenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kyms w Pt, 29 Lipiec 2022, 11:21:31
Wieczna Zima od DC
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 29 Lipiec 2022, 12:08:42
Voodoo Child
Nie bede ukrywal - komiks ten kupilem dla rysunkow Billa Sienkiewicza, ktory jest jednym z moich ulubionych artystow. I kurde bele - spotkala mnie duza niespodzianka. Voodoo Child czyta sie fenomenalnie! To przygnebiajaca, ale cholernie sprawnie napisana historia zycia Jimiego Hendrixa. Zycia, ktore bylo pelne smutku i zakonczylo sie zdecydowanie za wczesnie. Jako bonus komiks zawiera plytke CD z kilkoma demowkami, ktore nie nigdy, nigdzie nie zostaly opublikowane. Jako soundtrack sprawdza sie pierwszorzednie.
Perelka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w So, 30 Lipiec 2022, 20:14:40
Alvar Mayor

Liczyłem na solidną pozycję przygodową, w końcu Mandioca nie zawodzi w selekcji. Przeczytałem komiks wart swojej wagi w złocie, pozycja wybitna. Zaczyna się przygodowo, kończy realizmem magicznym. Krótkie formy połączone w zgrabną całość. Graficznie również perełka, to jak Breccia operuję bielą to mistrzostwo. Kupować póki jest. Ja czekam na kontynuacje. 10/10.

Venom t. 2

Dawno nie zaznałem tak wielkiego spadku jakości pomiędzy tomami. Doczytałem do połowy, więcej się nie da, niskich poziomów marvelowska nawalanka. Jak ktoś chce odebrać w Wawie to oddam za symboliczną dyszkę (wiadomość na privie). Jak nie to leci do biblioteki, może znajdzie amatora. 1/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w So, 30 Lipiec 2022, 22:32:55

Venom t. 2

Dawno nie zaznałem tak wielkiego spadku jakości pomiędzy tomami. Doczytałem do połowy, więcej się nie da, niskich poziomów marvelowska nawalanka. Jak ktoś chce odebrać w Wawie to oddam za symboliczną dyszkę (wiadomość na privie). Jak nie to leci do biblioteki, może znajdzie amatora. 1/10.

eh....czlowiek dopiero przed lekturą a tu takie opinie.... kiepsko to wyglada

Ze swojej strony mogę polecić mangę Green blood. Ktoś kilka dni temu pisał o niej na forum, zachęcił do przeczytania i zakupiłem. Jestem na 5 tomie z 5. Jak to sie fajnie czyta. Dopiero wkręcam się w świat mang, do tej  pory mangi były dla mnie tym czym mięso dla wegetarian. Nie istniały. Nie wiele czytam i kupuje, staram sie dosyć dokładnie selekcjonować zakupy w tym dziale. Liczę że ktoś podrzuci jakieś ciekawe tytuły, nie rozwleczone na wiele tomów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w So, 30 Lipiec 2022, 23:22:30
Dopiero wkręcam się w świat mang, do tej  pory mangi były dla mnie tym czym mięso dla wegetarian. Nie istniały. Nie wiele czytam i kupuje, staram sie dosyć dokładnie selekcjonować zakupy w tym dziale. Liczę że ktoś podrzuci jakieś ciekawe tytuły, nie rozwleczone na wiele tomów

Ze swojej strony polecam Blame!, Blame Noise i Alita 1 - 4 z zakończonych (jak spodoba Ci się Alita to jest ciąg dalszy w Last Order). Eden It’s An Endless World, nowe wydanie, na razie 5 tomów, 6 za chwilę. Podobnie z Akirą, nowe wydanie - 3 tomy dostępne. Ostatni 6 zapowiedziany na styczeń.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Nd, 31 Lipiec 2022, 01:22:53
Pierwotny Mucha Comics - na razie największe rozczarowanie tego roku. Po dwóch przeczytanych zeszytach ostrzyłem sobie ząbki na thiller sf w realiach czasów zimnej wojny. Niestety, nic takiego finalnie nie dostałem. Autor raczy za to czytelnika masą niedopowiedzeń, tworząc jednocześnie bełkotliwą i kompletnie nieprzekonywującą historie powrotu do domu. Cały album wpisuje się w trend spadku jakości Lemira tj. była średnia Sztuczna Inteligencja, słaby Łasuch: Powrót no a teraz dostaliśmy Pierwotnego.

Noir Burlesque vol. 1 - jako fan komiksów spod znaku noir musiałem zapoznać się z tym tytułem mimo iż uważam że Enrico Marini jest świetnym rysownikem ale straszliwie słabym scenarzystą. Niestety, ten komiks tylko utwierdza mnie w moim przekonaniu. Sztampowa fabuła, w dodatku z bardzo źle nakreślonymi postaciami. Ja rozumiem że noir rządzi się swoimi prawami, ale autor nawet nie wyślił się na odrobine oryginalności. Druga i jednocześnia ostatnia część ma wyjść jakoś pod koniec roku, ale ja odpuszczam już teraz.

Reckless Mucha Comics - wydawało się że w temacie kryminału Brubaker i Phillips stworzyli już wszystko co mieli stworzyć. Tym większe było moje zaskoczenie, że i tym razem wciągneli mnnie w lekture swojego najnowszego dzieła. Ależ to było dobre. Na szczególną uwage zasługuje zwłaszcza protagonista historii. Naprawdę dawno nie czytałem komiksu z tak dobrze rozpisaną postacią: motywacją, przeszłością, czy nawet drobnymi elementami, które tworzą charakter bliższy czytelnikowi (patrz: siedziba bohatera). Czekam na więcej.





Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pn, 01 Sierpień 2022, 07:58:30
@UP, dzięki. Zastanawiałem się nad tymi nowymi dziełami Lemire'a od Muchy, ale już się nie zastanawiam.

Natomiast kolejna seria od duetu Bru/Phi to zdecydowanie zakup obowiązkowy  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Pn, 01 Sierpień 2022, 11:26:44
Właśnie jestem w trakcie lektury Reckless od Muchy. No dobre to. Dokładnie to czego oczekiwałem od tego duetu. Również czekam na kolejny tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 03 Sierpień 2022, 14:51:29
Jako że wymyśliłem sobie sierpień miesiącem Vertigo, to postanowiłem po kilkunastu latach zebrać się do ponownej lektury Sandmana (i rozpakować wreszcie pierwsze wydanie w twardej). Aktualnie jestem już po poszukiwaniach atrybutów, przeżyłem spotkanie z Koryntczykiem i szykuję się na porę mgieł. Bawię się wyśmienicie, wręcz pochłaniam kolejne tomy, z niecierpliwością czekam zwłaszcza na refleksje i przypowieści.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 03 Sierpień 2022, 15:52:43
Ja czytam po raz pierwszy, dziś zaczynam 6 tom. Nie wiem jak takie arcydzieło mogło przeleżeć tyle czasu u mnie na półce. Czytalem lata temu pierwszy tom i trochę się odbiłem. Teraz wróciłem i nie mogę się oderwać. Fabularny narracyjny i w paru innych aspektach majstersztyk. Również mam pierwszy wydanie na twardo z jedynym słusznym logo Vertigo .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 03 Sierpień 2022, 23:59:24
No wiecie, to najlepszy komiks jaki powstał. Ale za 2 dni zostanie zniszczony przez Netflixa. :)
Tytuł: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Cz, 04 Sierpień 2022, 01:03:01
Sandman też mam pierwsze wydanie na twardo. Lata temu zabrałem się za lekturę. Przeczytałem chyba z dwa pierwsze tomy. Podobało się ale coś musiało mnie odciągnąć od dalszego czytania. Trzeba nadrobić 😉

Niedawno skończyłem czytać integral "Wiedźmina". Czytałem pojedyncze tomy jeszcze pewnie w liceum więc poniekąd to odświeżenie w nowym wydaniu. Teraz jednak jestem również na "świeżo" z wszystkim co Sapkowski napisał o Geralcie więc miałem dodatkową frajdę z wyłapywania podobieństw i różnic pomiędzy komiksem a książkami. Rysunki Polcha momentami rzeczywiście są "brzydkie" ale mam wrażenie, że to specjalny zamysł rysownika a nie lenistwo. Mimo wszystko mają swój klimat. No ale Yennefer to całkiem nieźle mu wyszła.

Aktualnie czytam serię "Ralph Azham". Jestem już przy 9 tomie i im dalej tym lepiej. Humor, akcja w klimacie fantasy, fajni i ciekawi bohaterzy (najbardziej chyba lubię Zanie), czasem też trafi się coś do przemyślenia. Kreska może nie każdemu odpowiadać ale zdarzało mi się zatrzymać i dłużej pooglądać ciekawsze kadry (pejzaże czy miasta). Nie jest to komiks dla dzieciaków; sporo przemocy i trupów; troszkę też "zwierzęcego seksu" w wersji soft. Dla nastolatków już chyba będzie bardziej odpowiednie.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Cz, 04 Sierpień 2022, 09:03:40
U mnie od kilku tygodni seria Blueberry ponownie wzięta na tapet. Właśnie przeczytałem 3. tom i z każdą opowiadaną historią ta seria coraz bardziej mnie zachwyca. Blueberry wychodzi z każdej, wydawałoby się ostatecznej, opresji niczym pirat Jack Sparrow. Nie brakuje mu przy tym odwagi graniczącej z szaleństwem, pewności siebie graniczącej z megalomaństwem i celnego oka graniczącego z mistrzostwem.
Dzięki ostatnim dodrukom Egmontu nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszyscy spóźnialscy zakupili brakujące tomy lub całą serię.
Przede mną kolejne albumy serii głównej, spin-off Marshall Blueberry i premierowo wszystkie tomy Młodości  8). Biorąc pod uwagę, że czytam maksymalnie jeden album tygodniowo zajmie mi to jeszcze parę ładnych miesięcy  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 04 Sierpień 2022, 14:42:10
Oglądanie anime podczas prasowania zachęciło mnie do nabycia pierwszych 5 tomów Sagi Winlandzkiej. Te z kolei zachęciły mnie aby niedługo nabyć kolejnych 5 tomów. Przyjemna rozrywka.
Czy ktoś może polecić jakieś książki historyczne dotyczące miejsca i czasu, w których dzieje się akcja książki?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 04 Sierpień 2022, 14:58:24
Nie wiem czy są jakieś książki poświęcone stricte "wikingom w Ameryce", ale mogę ponownie polecić "Furia ludzi północy" Parkera, który to tytuł przerabia tematykę zbiorczo (IX-XI w.) i przekrojowo (wyspy, Francja, Ruś), ale jednocześnie ciekawie. Tyle, że tam nt winlandzkich przebojów jest jeden rozdział i bardziej niż na "Co?" się tam działo skupia się na tym "Czy?", "Gdzie?" owi wikingowie wylądowali, bo generalnie to jest cokolwiek tajemnicza sprawa i za wiele na ten temat napisać się chyba nie da.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Cz, 04 Sierpień 2022, 16:05:10
Oglądanie anime podczas prasowania zachęciło mnie do nabycia pierwszych 5 tomów Sagi Winlandzkiej. Te z kolei zachęciły mnie aby niedługo nabyć kolejnych 5 tomów. Przyjemna rozrywka.
Czy ktoś może polecić jakieś książki historyczne dotyczące miejsca i czasu, w których dzieje się akcja książki?

o ile mnie pamiec nie myli to w przyszlym roku ma byc druga seria
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Cz, 04 Sierpień 2022, 22:40:30
Zabrałem się wreszcie za Ghost in the Shell. Spodziewałem się lepszej fabularnie wersji anime, a okazało się, że manga ma niewiele wspólnego z filmem.

Niestety GITS bardzo mnie rozczarował. Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia czy oryginał tak ma, ale ja nie potrafię się połapać w narracji. Tak jakby tłumacz tłumaczył każdy dymek osobno, bez znajomości poprzednich - nic tutaj się nie klei. Rysunki w sumie też wiele nie pomagają w narracji. Warstwa edytorska i korekta też do niczego. Zdania bez kropek na końcu, wiszące spójniki, dziwne przenoszenia (a mam II wydanie, więc można było to poprawić).

Niby kultowy tytuł, a mnie kompletnie rozczarował, jestem trochę za połową i nie wiem czy dam radę doczytać do końca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 05 Sierpień 2022, 00:14:41
Czytałem po angielsku i miałem dokładnie to samo. Akirę wciągnąłem od razu tak anime jak i mangę. Oba mega klasyki. A tu kultowy mangowy klasyk i rozczarowanie, w przeciwieństwie do anime.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pt, 05 Sierpień 2022, 09:12:12
Przeczytałem właśnie Death or Glory. Obawiałem się zbyt dużej ilości krwi i brutalności, ale pomimo, iż brutalnie było, jednak bardzo fajnie się czytało. Właśnie zastanawiam się co wziąć do walizki na wakacje. Czy Głębia będzie dobrym wyborem? Spodziewać się podobnego poziomu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Pt, 05 Sierpień 2022, 09:39:04
Nie licząc fatalnego tomu piątego, czyli finałowego, to "Głębia" jest fantastycznym komiksem. Niestety Remender odbębnił zakończenie i całe dobre wrażenie z lektury zwyczajnie się posypało. Jednak to i tak komiks kilka półek wyżej niż nieszczęsny "Death or Glory".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 07 Sierpień 2022, 11:13:22
Czytam sobie powoli " Erę Apocalypse'a " od Muchy i jest dokładnie tak jak to sobie wyobrażałem: wielka intryga, dużo testosteronu, lateksu , walki, skąpo ubrane superbohaterki z dużymi cyckami, lasery... No i duże nazwiska scenarzystów i rysowników plus Marvel Arek . Piękna podróż do superbohaterskich czasów lat dziewięćdziesiątych , głównie dla tych których bolało przerwanie wydawania X-Men przez TM-Semic. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Wt, 09 Sierpień 2022, 21:07:01
Mermaid Project od Scream Comics

Europejski „sensacyjniak” z akcją umieszczoną po III wojnie światowej. Para francuskich agentów próbuje rozwikłać ponury plan międzynarodowej korporacji (to na czym on polega pięknie spoileruje czytelnikowi sam tytuł oraz okładka, więc o żadnej tajemnicy nie ma w przypadku tej pozycji mowy). Rzeczywistość zaprezentowana w komiksie przypomina natomiast koszmarny sen wąsatego wuja o prawicowych poglądach. Europa jest pogrążona w głębokim kryzysie, biali stanowią na świecie dyskryminowaną mniejszość, a praktyki znane z systemu kapitalistycznego (niekontrolowany konsumpcjonizm, itp.) noszą często znamiona przestępstw, albo przynajmniej czegoś nagannego.

Akcja komiksu toczy się żwawo, a sama lektura jest całkiem przyjemnym doświadczeniem. W komiksie brakuje jednak tego czegoś, co sprawia że bohaterowie historii wzbudzają naszą sympatię i śledzimy ich losy z zapartym tchem. Czyli dobra rozrywka, ale zero emocji.

Z fabułą, która stara się uchodzić za poważną, nie współgrają mi natomiast zupełnie rysunki. Kreska rysownika w moim przekonaniu pasowałaby bardziej do jakiejś humorystycznej opowieści, ale to być może tylko moje wrażenie.

Podsumowując album „Mermaid Project” to solidna rzemieślnicza robota. Ja raczej nie skuszę się jednak na kolejne podejście do niego. Komiks wędruje więc na półkę, a wkrótce pewnie na sprzedaż.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Śr, 10 Sierpień 2022, 18:26:46
Mermaid Project od Scream Comics

 Rzeczywistość zaprezentowana w komiksie przypomina natomiast koszmarny sen wąsatego wuja o prawicowych poglądach. Europa jest pogrążona w głębokim kryzysie, biali stanowią na świecie dyskryminowaną mniejszość,

Warto zauważyć, że biali, a przynajmniej ci "dobrzy" godzą się z dyskryminacją jako naturalną karą za zbrodnie białej rasy w przeszłości, natomiast biali, którzy walczą z panującym porządkiem (zamach na czarnoskórą prezydent ) to oczywiście wredni naziści.
Dla mnie komiks jest ciekawy i fajnie się go czyta, jednak te "rasowe" sprawy są drażniące.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Śr, 10 Sierpień 2022, 22:01:32
Jest takie zjawisko, które trudno jednoznacznie zdefiniować. Każdy może po swojemu, inaczej. Ale od razu można odczuć, kiedy to coś jest, a jeszcze bardziej, kiedy go nie ma.
Klimat.
A komiks "Black Hole" ma go mnóstwo. Ciężki, duszny, niepokojący. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek czytał (lub oglądał) historię dziejącą się wśród licealnej młodzieży (która ma w sobie zawsze sporo radości i optymizmu, nawet kiedy scenarzysta stawia ich naprzeciwko jakichś tragedii) i tak bardzo odczuwał ciężar wydarzeń, nie spodziewając się jakiegokolwiek happy endu. A rysunki Burnsa dodatkowo to uczucie potęgują. Świetna pozycja. Nawet czytana w słoneczny dzień na plaży. Tym, którzy tego komiksu nie znają, szczerze polecam sprawdzić, czy może jednak kończy się choć trochę szczęśliwie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wojtpil w Cz, 11 Sierpień 2022, 10:29:53
Venom - tom 1 Marvel Fresh

Przyznam szczerze te pierwsze sześć numerów mnie nie zachwyciły. Sama historia nie była dla mnie aż tak mocna – starożytne zło powraca i chce robić złe rzeczy. W skrócie gęsta nawalanka - bla bla bla bla.

Druga wyhamowanie akcji - spokojniejsza opowieść, przesłuchanie Eddiego. Jest lepiej.

Natomiast opowieść trzecia - Otchłań - Historia dotyczą relacji z ojcem. Mega mocna rzecz.

Podsumowując zeszyty 7-12 są głębokie, psychologiczne w tym jednocześnie niepokojące.
To doskonały opis traum i niepowodzeń naszego bohatera. To mnie zachwyciło i ujęło. Perfekt!

Przebrnełem przez to wszystko tak szybko, że zdziwiłem się, gdy skończyły mi się strony. A jeszcze bardziej zdziwiłem się, gdy zacząłem żałować, że nie mam przed sobą następnego tomu. A przecież nigdy nie byłem fanem Venoma, ba nigdy nie wierzyłem w tą koncepcję. Wręcz uważałem, że jest mało przekonująca.

A co teraz? Zamawaiam tom drugi :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 11 Sierpień 2022, 11:23:35
Zacząłem wczoraj czytać "Mroczne sekrety Olimpu" od Mandioca i sążniście się odbiłem od tego tytułu. Rysunki Dearmasa niby super, gęste, dokłądne, pełne detalu ale troszkę ciężko mi rozróżniać bohaterów a scenariusz zadania nie ułatwia. Nie wiem czy to wina tłumaczenia czy jest to tak napisane ale całe zawiązanie intrygi było nieco mało klarowne. Dziwnie mi się to czytało i raczej się męczyłem niż bawiłem. Fabuła po 20 stronach kompletnie mnie nie porwała ani nie zantrygowała. Pewnie wrócę do tytułu skoro zakupiłem w preorderze x czasu temu ale póki co nie kryję rozczarowania. Bardzo szkoda bo niezwykle czekałem na ten tytuł :(

BTW.: wydanie ekstraklasa!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w So, 13 Sierpień 2022, 19:28:00
W końcu po kilku generycznych, nudnych frankofonach od Lost in Time natrafiłem na prawdziwą perełkę - Republika Czaszki - szczerze polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 14 Sierpień 2022, 11:11:37
Po tym jak zaciąłem się chyba na jakieś 2 m-ce, skończyłem wreszcie "Knightfall" t.1 i ponownie przyszło mi zaobserwować pewną raczej stałą tendencję - te zeszyty, które czytałem w latach 90-tych wchodziły lekko, łatwo i przyjemnie. Do reszty mam stosunek raczej neutralny w tym sensie, że w jakimś tam zakresie to jest ten rodzaj historii o Nietoperzu do których wreszcie chciałem się po tych wszystkich latach dobrać (choć do jakości niektórych fabuł z czasów Semica jednak brakuje), niemniej ta część materiału z którą zetknąłem się premierowo emocji raczej nie budzi i przykładowo zupełnie nie rozumiem o co był szum (bo chyba był?) związany z Azraelem, która to historia czytana sine ira et studio niczym nie wyróżnia się jakościowo na tle reszty tomu. Ot jedna z wielu i tyle. No. Może poza tym, że
Spoiler: PokażUkryj
"zakon św. Dumasa"?
LOL.
Także niestety albo stety, ale przyjdzie przyznać się przed samym sobą, że tutaj chodzi bardziej o chęć obudzenia u siebie nostalgii za utraconym wiekiem młodzieńczym niż o jakąś niesamowitą wartość dodaną tych fabuł. Nietoperzy Semica czytałem raczej mniej niż więcej, ale odnoszę teraz takie (może mylne) wrażenie, że Semicowcy wybierali raczej rodzynki z tego ciasta. Ewentualnie (co chyba wydaje się być bardziej prawdopodobne) zupełnie inaczej pewne rzeczy czyta się będąc "wczesnym" nastolatkiem a inaczej gdy dobiegło się zmurszałego wieku średniego...  ???
Przy czym takie pytanie, bo koniec tego tomiszcza dał mi do myślenia: czy historia z Riddlerem wydana przez TM-Semic w numerze 8/1991 to był debiut tej postaci?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 14 Sierpień 2022, 11:36:53
Nietoperzy Semica czytałem raczej mniej niż więcej, ale odnoszę teraz takie (może mylne) wrażenie, że Semicowcy wybierali raczej rodzynki z tego ciasta.

Tu na forum niejednokrotnie podkreślano prawdziwość tej tezy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 14 Sierpień 2022, 11:46:03
Drugi tom antologii publicystycznej KKK. Pierwszym byłem zachwycony, przed drugim zrobiłem dłuższą przerwę i, cóż, nadal jestem zachwycony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 14 Sierpień 2022, 19:59:45
Jestem po lekturze:

"Ziarna Prawdy" i czytało mi się to dobrze aczkolwiek nie do końca potrafiłem wgryźć się w nastrój historii - tutaj komiks Polcha jest dla mnie niedościgniony. Rembiś dobrze przełożył scenariusz choć finał rozpisał zbyt na szybko. Dodałbym jeszcze ze dwie strony. Rysunki fajne, najładniejsze z tych wszystkich publikacji wydanych po komiksach Parowskiego i Polcha (Kowalskiego, Strychowskiej czy Klimka i Pollera z tymi cukierkowymi kolorami nie jestem w stanie znieść). Mamy tutaj wypadkową amerykańskich rysowników i troszkę podzwonne dla stylistyki hellboyowej. Scharf dobrze uchwycił mimikę twarzy, dynamika także jest ok choć niektóre kadry zawierają zbyt mało przestrzeni. Kolory stonowane, słowem: pasuje! Czekam na "Mniejsze Zło" i po tej odsłonie będzie można powiedzieć coś więcej ale kupię na pewno ;)

Nestro Burma - Mgła na moście Tolbiac". Kupiłem bo dużo naczytałem się pozytywów a i w odpowiedzi na moje pytanie kilka osób zachwalało. Graficznie nie jest to moja bajka choć uchwycenia klimatu XIII-tej dzielnicy Paryża nie sposób Tardiemu odmówić. Ponure ulice, fabryki, mosty, wiadukty, szpitale, magazyny, zapyziałe zaułki oraz elegantsze rejony z restauracjami, kawiarniami i barami często w strugach deszczu przedstawione są z dbałością o detal i potęgują nastrój powieści. Gorzej z postaciami których design mi nie siedzi ale stylistykę rozumiem. Scenariusz to faktycznie kryminał noir z krwi i kości, nie męczący, nie nużący ale też niespecjalnie porywający. Ot, solidnie skrojona sprawa kryminalna bez twistów i wodotrysków. Ilość tekstu na którą kilku blogerów narzekało kompletnie mi nie przeszkadza bo całość czyta się dobrze. Wszedłem w świat duetu Malet/Tardi choć "Rapsodię Węgierską" oceniam wyżej. Było to moje pierwsze spotkanie z tymi autorami w ogóle i nie jestem na nie ale też nie jestem jakoś mega zachwycony, niemniej dam szansę i przeczytam jeszcze tom drugi.

Przy okazji, czy ktokolwiek z Was wie czy Scream planuje wydać wszystkie tomy Nestora (jest ich w tej chwili 13) czy tylko te od Tardiego? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 14 Sierpień 2022, 20:13:28
Przy okazji, czy ktokolwiek z Was wie czy Scream planuje wydać wszystkie tomy Nestora (jest ich w tej chwili 13) czy tylko te od Tardiego? ;)

Myślę, że jeśli choćby planują wszystkie tomy Tardiego i uda im się te plany ziścić to i tak będzie dobrze, patrząc na to jak to się sprzedaje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Nd, 14 Sierpień 2022, 21:40:39
Chodziły słuchy, że będą wydane tylko tomy Tardiego czyli 1-4.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Nd, 14 Sierpień 2022, 21:57:04
Chodziły słuchy, że będą wydane tylko tomy Tardiego czyli 1-4.

Też raz słyszałem tą wersję u nich na stoisku, chociaż nie pogniewałbym się za wydanie wszystkich albumów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 15 Sierpień 2022, 22:56:50
Po przeczytaniu ciągiem 3 tomów Ery Apocalypse'a musiałem zrobić przerwę od tego typu komiksów, bo mimo że lubię X-Menów to w takiej dawce zamiast rozrywki czytanie zamieniło się w męczarnie. Wychodzi na to, że tm-semicowa dawka 2 zeszytów na miesiąc odcisnęła na mnie piętno i  mój organizm więcej nie jest w stanie strawić, chyba że jest to coś naprawdę zajebistego a tutaj czym dalej w las tym gorzej.
 W ramach odtrutki od laserów z dupy i zapowiedzi przez Studio Lain komiksu z rysunkami Jean-Baptiste Andréae wziąłem się za "Sercożercę" . Przeczytałem całość na jedynym podejściu, piękny jest to komiks, fantastycznie narysowany z wielowymiarowym scenariuszem o poświęceniu, wojnie, niewinności i marzeniach .
Tak jak i w poprzednich komiksach tego autora, gęsty klimat  i surrealizm wylewa się z każdej strony , historia wciąga i sama koncepcja lunaparku do którego nie wpuszczamy dzieci brzmi nieźle, prawda ? 

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 15 Sierpień 2022, 23:24:52
…i sama koncepcja lunaparku do którego nie wpuszczamy dzieci brzmi nieźle, prawda ?
Wiele miejsc, gdzie „nie wpuszczamy dzieci” brzmi nieźle.

Ps. Mam dzieci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 16 Sierpień 2022, 09:22:19
Mi lunapark  kojarzy się przede wszystkim z rozrywką dla dzieci dlatego tak napisałem. I też mam dzieci, pozdrawiam ✌️ .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 16 Sierpień 2022, 11:36:59
Rapsodia węgierska - całkiem sprawny komiks szpiegowski. Momentami postaci są nieco sztampowe, jednak całość nadrabia klimatem, a ten jest gęsty i bardzo ciekawy, czuć w nim napięcie i zbliżającą się tragedię...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MargoRav w Wt, 16 Sierpień 2022, 15:13:54
Dzisiaj właśnie po pierwszym sezonie Sandmana, wypożyczyłam z biblioteki 3 komiksy Gaimana. Właśnie dzisiaj zaczynam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Śr, 17 Sierpień 2022, 20:43:22
Kolonizacja 1-3 od Ambera.
Rozkręcało się powoli, w trzecim tomie dopiero zarysowuje się główna intryga, bo tomy to raczej pojedyńcze przygody.

Mam nadzieję, że Amber nie przerwie i będzie kontynuował wydawanie serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 18 Sierpień 2022, 12:57:45
"Niewidzialni"  tom 1.

Wszyscy, którzy uwielbiają styl Granta Morrisona po przeczytaniu "Niewidzialnych" będą wielbić go bardziej.
I na odwrót - osoby nie będące fanami Szkota na pewno nimi nie zostaną.
"Niewidzialni" to bowiem Morrison do kwadratu, albo nawet do sześcianu.

Czego tu nie ma? Tłum dziwacznych postaci. Zagmatwana fabuła, którą póki co ciężko poskładać w jakąś sensowną całość. Podróże w czasie. Rozmaite ludzkie dewiacje, makabra, przemoc i wynaturzenia...

Podstawowy problem który miałem z tym komiksem, to młodociany, antypatyczny główny bohater, wokół którego kręci się historia. Nie sposób go polubić, ani w żaden sposób mu kibicować. Historię śledzi się więc z ciekawością, ale bez większych emocji (chyba, że mamy na myśli poczucie obrzydzenia, które pojawia się momentami).   

Rysunki są poprawne, charakterystyczne dla Vertigo w tego okresu. Niemniej okładki Bollanda obiecują jednak dużo ciekawszą warstwę graficzną, niż to co niestety oglądamy w rzeczywistości.

Autor recenzji w magazynie KZ twierdzi, że pierwszy tom "Niewidzialnych" jest tym najsłabszym i że nie należy się nim zniechęcać, tylko sięgać po kolejne. Cóż, mnie póki co opus magnum Morrisona zmęczyło na tyle, że mocno zastanawiam się, czy mam ochotę na dalsze śledzenie losów bohaterów tejże historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pt, 19 Sierpień 2022, 13:31:12
Korzystając z promki na NSC nabyłem i przeczytałem Paper Girls. Vaughan mnie nie zawiódł i po raz kolejny dał mi możliwość  przeżycia ciekawej przygody. Opowieść została zbudowana na koncepcji podróży w czasie. Ten aspekt został przedstawiony w interesujący sposób i właściwie idealnie podsumowany w ostatnim tomie
Spoiler: PokażUkryj
chodzi mi tutaj o porównanie czasu do taśmy magnetofonowej
. Na tym fundamencie mamy nałożony kolejny poziom historii -  nasze główne bohaterki wraz z relacjami pomiędzy nimi, relacjami z ich rodzinami oraz ze swoim odpowiednikami z przyszłości. Według mnie są to postaci napisane przekonująco. Podczas podróży widać ich rozwój i krystalizowanie się wartości, które wybiorą za słuszne i którymi będą się dalej kierować. Praktycznie od razu zaczynamy im kibicować. Mamy też tutaj wątki LGBT, które często sprzyjają na forum żarliwym dyskusjom. Według mnie w tym tytule są one ukazane w sposób nienarzucający - nie są przedstawione jako główna cecha (o ile można tak to ująć) danej osoby - są jedynie dopełnieniem, które uzupełnia obraz danej postaci. Sam scenariusz moim zdaniem jest napisany bardzo inteligentnie i w naturalny sposób poszerza grono potencjalnych odbiorców. Mamy tu przygodę, romans, S-f, tajemnicę, lata 80, współczesność, elementy grozy - każdy może wybrać coś dla siebie. Podsumowując: polecam ta pozycję.

Zachęcony adnotacją na tylnej okładce ostatniego tomu sprawdziłem jak wygląda "zaginający czas megaobrazek", który powstaje z połączonych okładek. Oto efekt mojej pracy:

(https://i.ibb.co/syYFND7/Paper-Girls-Megaobrazek-All-TPB-Covers.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pt, 19 Sierpień 2022, 17:32:34
Na zmianę z najnowszym Ćwirlejem wypożyczyłem drugi tom Kowboja z Szaolin - Szwedzki bufet. Pierwszy był bardzo ciekawy, drugi, cóż... nie spoilerując zanadto napiszę jedynie, że pójście na łatwiznę to bardzo oględne określenie tego, co sprzedał nam autor ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 20 Sierpień 2022, 18:03:29
Resident Alien tom 1 przeczytany. Świetny komiks kryminalno-obyczajowy z kosmitą jako głównym bohaterem. Nie jest to nic wybitnego ale jako rozrywkowy komiks środka sprawdza się idealnie ,są wyraziste postaci, ciekawe kryminalne zagadki, faceci w czerni no i senne miasteczko gdzie każdy się zna i każdy ma swoje tajemnice.  Od strony graficznej jest poprawnie, scenariusz mocno wciąga,  przeczytałem za jednym podejściem i od razu jak czas pozwoli biorę się za tom drugi. W skali kulinarnej,nie jest to może wykwintny stek ale zapiekanka ze świeżych, bardzo dobrych jakościowo  składników . Według mnie jest to seria którą można dać ludziom co na co dzień ich nie czytają w ramach przystępnego zapoznawania się z komiksami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Pn, 22 Sierpień 2022, 18:02:21
"Szaleńców nie można oceniać pod kątem moralnym."

"Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein?"
No właśnie, słyszeliście? Ja tak, przed przeczytaniem komiksu. A teraz dostałem prawie dokładnie to, czego się spodziewałem. Ale to bardzo dobrze, bo właśnie tego oczekiwałem - reporterskiego studium zbrodni i wiarygodnego przedstawienia drogi, która do niej doprowadziła. Bez zbędnego epatowania jakimiś obrzydliwymi okropieństwami. To było całkowicie zbędne, choć oczywiście w komiksie widzimy efekty szaleństwa Geina. Ale do tego, żebym co najmniej poczuł się nieswojo, wystarczyła poczciwa, lekko uśmiechnięta twarz Geina informującego o tym co zrobił sąsiadów, którzy nie dowierzając obracali to w żart. A przy kilku scenach/kadrach aż mnie ciary przeszły - stąd to "prawie" na początku wpisu. Np. wtedy, kiedy
Spoiler: PokażUkryj
matka Eddiego razem z synami modliła się o śmierć swojego męża. Lub wtedy, kiedy jej but lądował na plecach syna.


Do tej historii i do sposobu jej opowiedzenia świetnie pasują rysunki Powella, tworzą razem z nią spójną całość. A komiks jest po prostu pięknie wydany. Sztos!

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 24 Sierpień 2022, 21:14:05
Poszedłem dzisiaj do biblioteki i poczułem chęć na jakieś akcyjniaki, żeby się trochę rozerwać pod koniec wakacji. Wybór padł na łasucha powrót, skalp i globalne pasmo. I od tego ostatniego właśnie zaczynam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 26 Sierpień 2022, 09:35:58
Przeczytałem Zasadę Trójek i jest to moje największe rozczarowanie w tym roku. Komiks tak hajpowany, ale niestety nie podbił mojego serca. Całkiem ciekawe rysunki, to fakt, oraz elementy świata przedstawionego, natomiast fabuła pretekstowa, służąca temu, by opowiedzieć o postawach i ludzkich problemach, z tym że nie wzruszyła mnie za bardzo. 4/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 26 Sierpień 2022, 12:29:26
Negalyod 2 - pierwsza cześć to jeden z najlepszych komiksów jaki przeczytałem w 2020 roku a kontynuacja to jedna z najgorszych rzeczy, która wpadła w moje ręce w tym roku. Komiks jest po prostu koszmarny. Autor odpłynął kompletnie i poszedł w jakieś metafizyczne klimaty. Narracja też już nie jest taka płynna, większość wydarzeń dzieje się dosłownie z dupy. Lepiej traktować jedynkę jako zamkniętą całość i nie psuć sobie wrażenia kontynuacją.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Pt, 26 Sierpień 2022, 12:48:59
Dziękuję Ci dobry człowieku. Właśnie się zastanawiałem czy pozwolić wygrać siedzącemu we mnie tam w środku kompleciście i kupić tę 2. część, ale teraz już wiem, że nie warto. Czasem taki jeden głos za lub przeciw wystarcza do podjęcia decyzji ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pt, 26 Sierpień 2022, 13:07:59
Ta ja też odpuszczam, mam tylko nadzieję że wytrwam w tym postanowieniu aż się nakład skończy i nie będzie potrzeba skompletowania wybijać na powierzchnię przy każdych zakupach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 26 Sierpień 2022, 13:17:16
Szczerze mówiąc trochę się dziwię. Nie czytałem Negalyoda, szanuję również oczywiście opinię amsterdreama, ale to tylko opinia. Już bardzo wiele razy miałem sytuację, że komiksy powszechnie chwalone uważałem za przeciętne (Dni, których nie znamy, Indyjska włóczęga), a komiksy krytykowane albo przemilczane były dla mnie sztosami (tu mi trudniej o przykłady, bo generalnie mniej jest opinii o rzeczach, które się komuś nie spodobały, ale choćby Mroczny Rycerz kontratakuje albo Terra Incognita z nowszych). Tak więc sugerowanie się opiniami innych ludzi uważam za mocno ryzykowne, chyba że znamy czyjś gust już dość długo i wiemy, że jest w 99% zbieżny z naszym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 26 Sierpień 2022, 13:23:42
Jak ktoś lubi takie odrealnione metafizyczne klimaty to może mu mimo wszystko podejdzie. Ja byłem totalnie rozczarowany. W skrócie fabuła wygląda tak -
Spoiler: PokażUkryj
Jarre rodzą się bliźniaczki, apokalipsa, zalewa cały świat, na ziemi zostają ostatnie przyczółki ludzkości (i tu jest jeszcze w miarę normalnie) a potem autor już zupełnie odlatuje - Jarre odnajduje jakąś książkę, która jest prorocza i spełnia się wszystko co jest w niej napisane (ale tylko to co się przeczyta, inaczej nie XD). Jest jakaś organizacja, która chcę zabić całą ludzkość. Dlaczego? Bo tak. A pod koniec dzieją się tak absurdalne rzeczy, że przy nich nawet najbardziej odjechane komiksy Morrisona, wydają się całkiem normalne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w So, 03 Wrzesień 2022, 10:50:41
Republika Czaszki - to było dobre. Jedyny minus - w niektórych datach komuś się cyfry poprzestawiały :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 03 Wrzesień 2022, 11:13:12
Birds of Maine, Deforge. Po raz kolejny MD dostarcza świetny, bardzo oryginalny komiks. Niby w jego stylu a jednak cały czas coś nowego. 

Może ktoś w końcu sie skusi, żeby wydać w Polsce coś jego autorstwa. Jest z czego wybierać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 03 Wrzesień 2022, 11:59:08
Skalp. Piąty tom właśnie jadę. Zaczyna mi się trochę dłużyc i czekam, żeby zaczęło to zmierzać do satysfakcjonującej konkluzji. Pierwsze 3 tomy weszły gladziutko. Mocny komiks z wartką akcją, wieloma bohaterami, których motywację się przeplatają tworząc niezły galimatias. Wiele retrospekcji, które dopisują kolejne wątki. No i właśnie w czwartym tomie było ich tak wiele, że sama akcja niespecjalnie się poruszyła.
W kolejce Śmierć Gaimana i Comanche w starym wydaniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w So, 03 Wrzesień 2022, 22:22:53
"Rozkwit i upadek Imperium Triganu"

Po lekturze moje wrażenia mogę podsumować krótko - kwintesencja mieszanych uczuć.

Przed zakupem przeczytałem fragmenty na dostępnych w sieci planszach, więc wiedziałem, na co się piszę. Zresztą mniej więcej było jasne, czego można się spodziewać po historii, która swoje początki miała w latach '60. A raczej po sposobie jej opowiadania. Nie będę się wymądrzał, że na sztuce komiksowej znam się nie wiadomo jak, ale dzisiaj zupełnie inaczej wyglądają scenariusze. A w "Imperium Triganu" bez liku jest miejsc, gdzie narrator opowiada coś, co widać w kadrach, lub przypomina coś, co wydarzyło się raptem dwie strony wcześniej. Ech, ileż razy pada stwierdzenie, że
Spoiler: PokażUkryj
Janno jest bratankiem Trigo
::)

Historia jest do bólu naiwna. Szczęśliwe przypadki, deus ex machina tu, plot armor tam... Nieracjonalne działania bohaterów, niekonsekwencje w ich poczynaniach i uczuciach żywionych do innych, znikające i pojawiające się ponownie postaci. Mam wrażenie, że tu jest całe bingo tego, jak nie powinno się prowadzić opowieści. Ramotka z mnóstwem wad.

A jednak z drugiej strony... Paradoks, taki trochę niewytłumaczalny. Nie cierpię tego stwierdzenia w recenzjach, ale tutaj jakoś mi to pasuje - czytając bawiłem się całkiem nieźle. Postaci dało się polubić i im kibicować, nawet jeżeli od czasu do czasu wywracając oczami przyszło pomyśleć "chłopie, co ty robisz?". Spodobał mi się wykreowany świat planety, na której dzieje się akcja. Taka futurystyczna starożytność. Choć tutaj zasługę przypisałbym ilustratorowi. Bo też komiks ten jest, moim skromnym zdaniem, przepięknie namalowany. I to jest zdecydowanie lepsza strona "Imperium Triganu". Wcale się nie dziwię, że Neil Gaiman mówiąc "Don Lawrence namalował komiks, który pokochałem" pominął tego drugiego, który to napisał.

Nie wiem, czy kupię drugi tom (jeżeli Kurc wyda). Ale nie wykluczam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Nd, 04 Wrzesień 2022, 00:57:39
(...)
W kolejce Śmierć Gaimana i Comanche w starym wydaniu.

I to stare wydanie Comanche jest lepsze do czytania. Nowe ma świetne dodatki i dobrze się prezentuje na półce, ale pojedyncze to większy format, nieco lepszy papier i czcionka. Niewygodnie się tu wrzuca zdjęcia więc nie porównam 'na żywo', ale w starym liternictwo wygląda na bardziej organiczną część ilustracji, jest bardziej żywe i dynamiczne. Szkoda że Ongrys nie skorzystał z materiałów WK, dobrze, że chociaż tłumaczenie Birka pozostało (tu kiedyś Scream trochu zawalił i przetłumaczył Incala od nowa).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 04 Wrzesień 2022, 19:22:22
Ocaleni: Anomalie kwantowe - nie wiem jak LEO to robi, ale to już kolejny komiks tego autora, od którego nie mogłem się oderwać. Oczywiście są tu jakieś słabsze momenty (standardowo jak to u LEO kiepski wątek romantyczny), ale pomysłowość w kreowaniu kosmicznych światów oraz zamieszkującej ich fauny i flory jest nie do zastąpienia. Sama fabuła też niesamowicie ciekawa i zaskakująca. Właśnie czegoś takiego oczekuje od komiksu sci-fi środka. 8+/10

Joker/Harley: Zabójczy umysł - kolejny już origin Jokera, tym razem zupełnie nietrafiony. Joker tutaj to jakiś metodyczny zabójca pozbawiony zupełnie swojego szaleństwa. Scenariusz jest bardzo prostacki i streścić go można w dwóch zdaniach. Czuję się też oszukany, bo kupiłem ten komiks głównie ze względu ma nazwisko Mayhewa na okładce a okazało się, że narysował zaledwie po kilka stron w dwóch pierwszych zeszytach, potem został zastąpiony innym, słabszym rysownikiem. Kami Garcia niech lepiej pozostanie przy komiksach dla nastolatków. 4/10 tylko ze względu na świetne rysunki Suayana.

Punisher: Marvel Knights 1-3 - wbrew powszechnej opinii MK podobało mi się bardziej niż MAX. Cała seria jest utrzymana w konwencji czarnego humoru i trochę bardziej osadzona w głównym uniwersum. Świetne postacie drugoplanowe (Soap, Molly von Richthofen). Momentami ten komiks przypominał mi Kaznodzieje, stąd tak wysoka nota - 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 04 Wrzesień 2022, 19:42:40
Negalyod 1
Ależ to słabe i przewidywalne. Czytając ten komiks miałem wrażenie,  że autor (może nawet za dzieciaka) przeczytał Incala, Wody morteluny i inne postapo, a potem stwierdził - mogę i ja. No niestety nie. Jak na razie to chyba najgorsza rzecz przeczytana w tym roku.
Blake'a i Mortimera z 3 częściami Tajemniczej broni nie liczę, bo to z założenia ramota tylko dla hardcorowych pasjonatów z wszystkimi grzechami staroci komiksowych. Nie dziwię się, że Motopol padł, skoro brał się takie słabizny.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 04 Wrzesień 2022, 20:40:57
Ocaleni: Anomalie kwantowe - nie wiem jak LEO to robi, ale to już kolejny komiks tego autora, od którego nie mogłem się oderwać.

Mam tak samo. Też nie wiem, jak to robi, ale znowu mnie kupił :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 04 Wrzesień 2022, 20:47:00
Same here. Chyba jedyne komiksy ze ścianami tekstu który wciągam jak odkurzacz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 06 Wrzesień 2022, 10:54:55
"Rozkwit i upadek Imperium Triganu"

Po lekturze moje wrażenia mogę podsumować krótko - kwintesencja mieszanych uczuć.


Historia jest do bólu naiwna. Szczęśliwe przypadki, deus ex machina tu, plot armor tam... Nieracjonalne działania bohaterów, niekonsekwencje w ich poczynaniach i uczuciach żywionych do innych, znikające i pojawiające się ponownie postaci. Mam wrażenie, że tu jest całe bingo tego, jak nie powinno się prowadzić opowieści. Ramotka z mnóstwem wad.
Już sam mit zalożycielski państwa, gdzie
Spoiler: PokażUkryj
Plemię pasterzy nomadów pokonuje wyższe cywilizacyjnie państwo dysponujące bronią nuklearną to taki mocny ROTFL


A jednak z drugiej strony... Paradoks, taki trochę niewytłumaczalny. Nie cierpię tego stwierdzenia w recenzjach, ale tutaj jakoś mi to pasuje - czytając bawiłem się całkiem nieźle.
Mam dokładnie to samo, bawiłem się dobrze, akurat czytam wersję ENG i czekam już na czwarty tom pomimo wszystkich głupotek
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 07 Wrzesień 2022, 21:36:53
Pierwotny

Po lekturze mam lekkie poczucie niedosytu. Graficznie omawiana pozycja to petarda, rysunki Sorrentino to bez wątpienia coś, czego nie widzi się na co dzień. Natomiast scenariuszowo… mam wrażenie, że komiks ten to właściwie taka krótka nowelka, a nie pełnoprawna opowieść. Zdecydowanie z tego pomysłu i głównego wątku fabularnego można było wycisnąć sporo więcej.

Podsumowując: "Pierwotny" to zdecydowanie przerost formy nad treścią. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 07 Wrzesień 2022, 22:43:06
Nadrabiam jeden z komiksów, który zawsze chciałem przeczytać, a jednak dotychczas mi się nie udało, czyli Doom Patrol. Jestem po pierwszym tomie i jednak jestem zszokowany, że kiedyś DC wydawało takie rzeczy. Uwielbiam klimat, nawiązania i koncepcje za tym stojące. Jedyny mankament to to, że historie w tym pierwszym tomie są dość podobne do siebie, co jest szczególnie zaskakujące biorąc pod uwagę jak bardzo Morrison mógł tu poszaleć. Liczę, że w kolejnych tomach będzie jeszcze lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Cz, 08 Wrzesień 2022, 16:17:16
Dni piasku - spodziewałem się czegoś dobrego i przejechałem się na tym. Siłą tego komiksu jest to, że przekazuje pewne specyficzne zjawisko w nowożytnej historii Ameryki. Fakt, że taka sytuacja rzeczywiście istniała zaskakuje w ten sposób, że czytelnik szybko wciąga się w komiks. Niestety historia rozwija się trochę zbyt ckliwie by osiągnąć naiwny szczyt w nie racjonalnym zachowaniu bohatera. Najśmieszniejsze jest to, że
Spoiler: PokażUkryj
rozwijał się w niej jego bunt przeciw rzeczy, która znajduje uzasadnienie w faktach podanych jako dodatek. Przez cały czas bohater uznawał robienie zdjęć w takiej sytuacji ludziom w tak kryzysowej sytuacji za nie mające sensu.
Koniec końców odebrałem historie jako naiwną i przesadnie sentymentalną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Cz, 08 Wrzesień 2022, 18:04:56
Conan - Pieśń o Belit - tym razem.... dla mnie najsłabszy z do tej pory wydanych omnibusów z Egmontu. Dużo mniej akcji w tym grubasku.
Jak do tej pory wszystkie wciągałem na raz, tak teraz bez żalu na kilka. Dużo czytania wyszło  ;)

Mam nadzieję, że w następnych tomach będzie mniej
Spoiler: PokażUkryj
wynurzeń a więcej akcji, za które tak tego osiłka lubimy (a przynajmniej ja  ;D )
.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 08 Wrzesień 2022, 18:11:29
Dni piasku - spodziewałem się czegoś dobrego i przejechałem się na tym. Siłą tego komiksu jest to, że przekazuje pewne specyficzne zjawisko w nowożytnej historii Ameryki. Fakt, że taka sytuacja rzeczywiście istniała zaskakuje w ten sposób, że czytelnik szybko wciąga się w komiks. Niestety historia rozwija się trochę zbyt ckliwie by osiągnąć naiwny szczyt w nie racjonalnym zachowaniu bohatera. Najśmieszniejsze jest to, że
Spoiler: PokażUkryj
rozwijał się w niej jego bunt przeciw rzeczy, która znajduje uzasadnienie w faktach podanych jako dodatek. Przez cały czas bohater uznawał robienie zdjęć w takiej sytuacji ludziom w tak kryzysowej sytuacji za nie mające sensu.
Koniec końców odebrałem historie jako naiwną i przesadnie sentymentalną.

Dokładnie tak samo to odebrałem, choć bardzo doceniam perfekcję warsztatową i narracyjną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Pt, 16 Wrzesień 2022, 23:03:48
W końcu zacząłem czytać Tintina, oczywiście od samego początku (mam cały komplet na półce). Jestem po dwóch tomach ale już rozumiem dlaczego ktoś na tym lub poprzednim forum polecał zacząć lekturę od trochę późniejszych tomów i dlaczego początkowe tomy nie mają tak częstych wznowień lub mniejszy nakład.
To trochę komiksy po których widać w jakich latach i nastrojach powstawały. Dziś mogą się wydawać mocno "niepoprawne"  ;) Sam Tintin w tomie "Przygody w Kongo" okazuje się być ostrym zawodnikiem, chociażby akcja z małpą i traktowanie zwierząt, pewnie dla niejednego współczesnego rodzica jest przegięciem. Ogólnie jest dość dużo przemocy, momentami wyrazistej, ocierającej się o sadyzm.
Kreska w pierwszym tomie jest prostsza ale już w drugim tomie Tintina bardziej siebie przypomina 😆
W obu tomach sporo się dzieje, akcja nie zwalnia, czasami też widoczna jest infantylność fabuły; jednak jest też sporo zabawnych momentów oraz zaskakuje pomysłowość i zaradność Tintina.
W dalszych tomach pewnie będzie dużo lepiej i Tintin złagodnieje a to takie moje wrażenia "na gorąco".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Pt, 16 Wrzesień 2022, 23:21:40
"Starman Compendium" - jestem jakoś na 14-m oryginalnym zeszycie - jak skończę zamówię kolejny tom, powinien wyjść do końca roku. Planuję też ogarnąć trejdy od Egmontu z Doktorem Strangem (najpierw powtórzę dwa pierwsze tomy) - 6 tomów łącznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w So, 17 Wrzesień 2022, 01:00:24
A propo "Przygody w Kongo" i ogólnie postaci Tintina i Herge całkiem ciekawy artykuł:

https://przekroj.pl/kultura/pocztowka-z-kolonii-lukasz-chmielewski

Rzeczywiście już kiedyś gdzieś natknąłem się na te niepoprawne kadry z nosorożcem. Polskie wydanie nie ma żadnej noty wyjaśniającej specyfikę przedstawionych treści w komiksie.

W kolejnym tomie "Tintin w Ameryce" chyba jest mniej kontrowersyjnych treści, chociaż parę "kwiatków" można znaleźć (tekst w banku czy sceny wieszania). Nadal sporo przemocy ale więcej komizmu (także i czarnego humoru). Zdarzają się też całkiem trafne elementy społecznej krytyki (m.in. sytuacja Indian i ropy).
W wielu przypadkach Tintina z opałów ratuje jedynie szczęście, przypadek, traf losu (i czysta przemoc); no ale w końcu to jednak komiks dla młodszych czytelników. Sam bohater oraz jego pies także obrywają i wpadają w naprawdę ciężkie tarapaty.

Czy Milusia słyszy (tylko) Tintin?🤔
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w So, 17 Wrzesień 2022, 20:41:17
Mnie najbardziej zszokowało w Tintinie obdarcie małpy ze skóry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w So, 17 Wrzesień 2022, 21:36:42
@up podejrzewam, że wiele osób miało podobnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 23 Wrzesień 2022, 16:11:00
LastMan 8 Pierwszy trochę słabszy tom, ale i tak świetnie się czyta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pn, 26 Wrzesień 2022, 10:48:18
Zacząłem w piątek czytać "7 Żywotów Krogulca". Po przeczytanu pierwszego albumu stwierdziłem, że jest to tak dobre, iż będę sobie lekturę dawkował. Nie chciałem tego wchłonąć za jednym zamachem -choć bardzo korciło- i końcówki cegły czytać już 'na oparach', będąc zmęczonym. Ta historia jest tak dobra, że aż prosi się aby ją smakować, delektować się nią i podziwiać. Czytam po jednym albumie każdego wieczora by po lekturze, zasypiając układać wątki w głowie, analizując je. "7 Żywotów..." to powieść historyczna z elementami nadnaturalnymi ale bez tandety i zacięcia w kierunku fantasy. I dobrze. Fabuła BEZ SPOILERÓW jest naprawdę bardzo wciągająca, z bardzo wiarygodnymi postaciami i świetnie rozpisanymi dialogami. Świat przedstawiony w komiksie jest niezwykle żywy a poza bohaterami głównymi mamy całą plejadę postaci drugo i trzecio-planowych które też przeżywają swoje przygody, wypowiadają kwestie i które w większym lub mniejszym stopniu -bądź wcale- wpływają na główną oś fabularną, często bardzo 'z tyłu' i w tle. Bardzo mnie to urzekło i omamiło a rysunek Juillarda, realistyczny, szczegółowy dodatkowo podkręca jakość komiksu. Ilość detali w grafice jest obłędna a w landschafty, panoramy miast i wsi można się wpatrywać godzinami. Czasami nawet widziana z lotu ptaka, miniaturowa postać na tle zamku bądź kasztelu ma jakieś znaczenie. Coś niebywałego. Żeby nie zanudzać, dla mnie, rozmiłowanego w europejskiej historii jest to najlepszy komiks historyczny od czasów "Wież Bois-Maury" a wydanie Kurca zasługuje na 5+. Brać póki jest bo to tłusta rzecz ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Wrzesień 2022, 11:16:57
World Record Holders - Guy Delisle.  Chaotyczny zbiorek w sumie słabych a niekiedy nawet bardzo złych shortów. Na miejscu Kultury bym odpuścił wydanie tego tytułu. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pn, 26 Wrzesień 2022, 11:50:31
World Record Holders - Guy Delisle.  Chaotyczny zbiorek w sumie słabych a niekiedy nawet bardzo złych shortów. Na miejscu Kultury bym odpuścił wydanie tego tytułu.

Też właśnie czytam :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 26 Wrzesień 2022, 17:23:34
Zasadę Trójek. Jakoś nie dołączyłem do chóru piewców. Grafika fajna, akcja też ujdzie, postacie takie sobie. Ogólnie, ciągle gdzieś mi zajeżdżało Donżonem, a zatem powinienem docenić. Nie doceniłem ^^
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Wt, 27 Wrzesień 2022, 09:04:26
Zacząłem w piątek czytać "7 Żywotów Krogulca". (...) Brać póki jest bo to tłusta rzecz ;)
Wisisz mi dwie stówy. Po przeczytaniu Twojego wpisu kupiłem ten komiks :) Muszę jeszcze znaleźć odpowiedzialnego za to, że kupiłem również "Potwory", "Blast" i "Brüsel".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 27 Wrzesień 2022, 09:28:24
Kupiłeś śmietankę ostatnich tygodni, a nawet roku. Przeczytane?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Wt, 27 Wrzesień 2022, 09:35:43
Czekam na wysyłkę z Gildii, pierwsze dwa jeszcze są chyba przed oficjalna premierą w sklepie. Ale nogami przebieram.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 27 Wrzesień 2022, 10:06:33
Żeby nie zanudzać, dla mnie, rozmiłowanego w europejskiej historii jest to najlepszy komiks historyczny od czasów "Wież Bois-Maury" a wydanie Kurca zasługuje na 5+. Brać póki jest bo to tłusta rzecz ;)

Brzmi zachęcająco ale dwóch stów na jeden komiks to ja nie wydam. No i rzadko podobają mi się komiksy z gatunku średniowiecze/historia, Wieże bois-maury to jak na razie jedyny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Wt, 27 Wrzesień 2022, 12:59:39
Wisisz mi dwie stówy. Po przeczytaniu Twojego wpisu kupiłem ten komiks :) Muszę jeszcze znaleźć odpowiedzialnego za to, że kupiłem również "Potwory", "Blast" i "Brüsel".
Jak tylko się odkuję finansowo to się zrewanżuję ;) Albo na jakimś komiksowym feście. Obiecuję! Miłej lektury :)

Brzmi zachęcająco ale dwóch stów na jeden komiks to ja nie wydam. No i rzadko podobają mi się komiksy z gatunku średniowiecze/historia, Wieże bois-maury to jak na razie jedyny.
To nie średniowicze tylko XVII wiek, płaszcz i szpada. Ale i tak jest wesoło ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 27 Wrzesień 2022, 14:46:15
Brzmi zachęcająco ale dwóch stów na jeden komiks to ja nie wydam. No i rzadko podobają mi się komiksy z gatunku średniowiecze/historia, Wieże bois-maury to jak na razie jedyny.
To wyobraź sobie, że dałeś 2 x po stówie za 4-albumowego frankofona. :) Brzmi fajnie, nie? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 28 Wrzesień 2022, 14:16:35
Zasiadłem do Alvara Mayora, świetnie mi to wchodzi. Teraz będę tęsknie wypatrwał kolejnej części.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 29 Wrzesień 2022, 09:01:48
Wczoraj poleciał "Terror" wg scenariusza Duchateau i z rysunkami Folleta. Świetna, barwna ale i przepełniona dramatami epoka czyli Rewolucja Francuska i rządy terroru Robespierre'a. Duże pole do popisu, ciekawa bohaterka (Madame Tussauds), ciekawe miejsce akcji (Paryż) ale scenarzysta się nie przyłożył i historię stworzył mało porywającą. Bardzo źle mi się czytało ten komiks. Nic mi tutaj nie grało, ani fabuła ani dialogi a i narracja jakaś taka posiekana i porwana na kawałki, pozbawiona płynności i zupełnie nie angażująca. Do tego finał intrygi jak z przypowiastek dla dzieci. Naiwny i rozczarowujący. Jedyny plus to rysunki a w zasadzie malunki Folleta. Wrzucam na półkę i gdyby nie fakt, że komiks kupiłem po taniości to mocno bym był zakupem rozsierdzony. Czy miałem zly dzień na lekturę, czy faktycznie coś z tym komiksem jest nie tak?  :-\

btw.:
dwie godziny wcześniej skończyłem "7 Żywotów..." i możliwe, że mocno poczułem przeskok z poziomu Ligii Mistrzów na okręgówkę ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 29 Wrzesień 2022, 10:09:12
Nephilim , uspokajam , wszystko z Tobą jest dobrze. Scenariuszy Duchateau ,  poza kilkoma pierwszymi Yansami , nie da się czytać. Aaa przy okazji namówiłeś na " 7 żywotów" , pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Cz, 29 Wrzesień 2022, 12:47:27
Jak tylko się odkuję finansowo to się zrewanżuję ;) Albo na jakimś komiksowym feście. Obiecuję! Miłej lektury :)
Możesz się zrewanżować polecając znowu jakiś porządny komiks. Może też być tańszy ;D Dzięki!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 29 Wrzesień 2022, 14:58:13
Nephilim , uspokajam , wszystko z Tobą jest dobrze. Scenariuszy Duchateau ,  poza kilkoma pierwszymi Yansami , nie da się czytać. Aaa przy okazji namówiłeś na " 7 żywotów" , pozdro.
Coś w tym jest. Yansy czytałem dawno i od czasu wydania przez Egmont w miękkich okładkach, nie wracałem do tego tytułu. Za to Bruce J. Hawkera kupiłem, przeczytałem dwa pierwsze albumy i sprzedałem. Nie dałem rady ;)

Miłej lektury przy Żywotach.

Możesz się zrewanżować polecając znowu jakiś porządny komiks. Może też być tańszy ;D Dzięki!
Bardzo mi miło :) Pomyślę XD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Pt, 30 Wrzesień 2022, 02:07:17
Szalona z Sacre Coeur - kupione z MFKiG '22 - temat ceny łaskawie pominę.

Miałem do tego podejść na trzy razy, każdy z tomów z osobna, delektując się i kontemplując, ale wciągnęło i pękło w jeden dłuższy wieczór. Cóż, bywa, nie żałuję, bawiłem się świetnie, trudno, będę pluł prosto.

Co tu rzec na gorąco... To taka pozycja, do której może podejść i fan Jodo, i fan Moebiusa, i losowy fan komiksu, i w końcu ktoś totalnie prosto z ulicy, pod warunkiem, że ma otwarty umysł (lub dużo alkoholu), bo bez tego ani rusz. Momentami nasycona mocno przeintelektualizowanymi (na pozór?) dialogami historia, zmierzająca w bardzo nieoczywistym, jak to u Jodo, kierunku. Seks jest, i owszem, ale jeśli ktoś liczy na jakieś podniety to się rozczaruje. Kto czytał Incala (ktoś nie czytał?) to wie, co mam na myśli. Bo, po prawdzie, to taki Incal, tylko na odwrót, bez nie-ludzi, bez super-technologii, wczesne lata '90, ale - uwaga mały spoiler - jakże by inaczej - z androgenicznym zbawicielem - coś gdzieś ring'a'bell? Dobrze się to czyta, jeszcze lepiej gdy ma się świadomość, że to w jakimś stopniu "autobiografia" Jodo (ta, jasne), czy tam inna próba rozliczenia z własnymi demonami.

Nie znamy Jodo? (poraz poznać) - też spoko, akcja z dziwnej/powolnej zmienia się w bardzo dziwną/szybką zanim zdążymy dopić pierwsze piwo, a potem jest jeszcze śmiesznej. Tak, śmieszniej - to historia podszyta specyficznym humorem, Jodo bawi się z czytelnikiem, a Moebius mu w tym pomaga - sugeruję powagę zostawić na inne okazje, a tę historie potraktować z przymrużeniem oka. Lub mrugnięciem, ale nadal. Katharsis nie nadchodzi, końcówka może zaskoczyć tylko nieuczęszczających na religię. Ale i tak jest nieźle.

Na pewno wrócę do tego dzieła ("dzieła") za jakiś czas, by porównać wrażenia z drugiego czytania z pierwszym. Być może inaczej na nie spojrzę, być może nie, na pewno jednak zostawiam na półce.

Na koniec dwa słowa techniczne - SC jak zwykle nie zawiodło i dostarczyło wiele ciekawych literówek czy tam innych niedoskonałości. Ale Usain Bolt mnie rozczulił :) Poza tym bardzo ok, fajne kolory, nie rozpada się, dobrze pachnie, czego chcieć więcej. Drogie to nasze hobby.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pt, 30 Wrzesień 2022, 10:09:40
Dzięki za tę recenzję.

Miałem brać, potem skreśliłem, teraz może jednak rozważę - mimo tego, że jak piszesz, mityczna korekta polskiego komiksowa jest tu znowu w akcji. To mnie skłania do osobnego pytania: czy ci wydawcy czytają własne komiksy? Czy oni w ogóle to lubią? No bo wyobrażam to sobie tak: "ej, wydaliśmy tego Jodo czy innego Serpierego. Komiksy to nasza pasja przecież, nie? Daj no to, przeczytam se. Ej, a co to za literówki, poprzekęcane nazwiska bohaterów (Serpieri)? Serio to przeszło przez sito korekty? My za to płacimy? Musimy coś z tym zrobić".

Nie oczekuję od TK, że będzie czytał wszystkie 30 komiksów, które wydaje Egmont (chociaż skoro znalazł czas na wszystkie sezony Star Trek, to dałby radę), ale przy wydawcy z 4 tytułami miesięcznie to chyba nie jest taki challenge?

Z tym Usainem Boltem... Hm, chyba średnio lubię takie akcje. Akurat czytam sobie Watchmen teraz (pierwszy raz od 19 lat) i trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdzie nawiązanie do dajmy na to ówczesnego misia z telewizji, ulubieńca ówczesnych dzieci, podmieniamy na Paddingtona. Jak to, przecież miś to miś, prawda? Jeden ch...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 30 Wrzesień 2022, 10:20:59
Dzięki za tę recenzję.

Miałem brać, potem skreśliłem, teraz może jednak rozważę - mimo tego, że jak piszesz, mityczna korekta polskiego komiksowa jest tu znowu w akcji. To mnie skłania do osobnego pytania: czy ci wydawcy czytają własne komiksy? Czy oni w ogóle to lubią? No bo wyobrażam to sobie tak: "ej, wydaliśmy tego Jodo czy innego Serpierego. Komiksy to nasza pasja przecież, nie? Daj no to, przeczytam se. Ej, a co to za literówki, poprzekęcane nazwiska bohaterów (Serpieri)? Serio to przeszło przez sito korekty? My za to płacimy? Musimy coś z tym zrobić".

Nie oczekuję od TK, że będzie czytał wszystkie 30 komiksów, które wydaje Egmont (chociaż skoro znalazł czas na wszystkie sezony Star Trek, to dałby radę), ale przy wydawcy z 4 tytułami miesięcznie to chyba nie jest taki challenge?

Z tym Usainem Boltem... Hm, chyba średnio lubię takie akcje. Akurat czytam sobie Watchmen teraz (pierwszy raz od 19 lat) i trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdzie nawiązanie do dajmy na to ówczesnego misia z telewizji, ulubieńca ówczesnych dzieci, podmieniamy na Paddingtona. Jak to, przecież miś to miś, prawda? Jeden ch...

Ale Paddington był popularny na długo przed filmem i na długo przed Watchmen ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pt, 30 Wrzesień 2022, 10:33:34
Wpisałem pierwszego misia, który mi do głowy przyszedł, równie dobrze mógłby być Uszatek. Analogia jak analogia - zawsze niedoskonała i dająca pole do wywrócenia na drugą stronę. Wolałbym, żebyśmy skupili się na mechanice, którą chciałem wyrazić. Jestem po prostu za trzymaniem się oryginału zamiast na sileniu się na unowocześnianie - zresztą, co to za unowocześnianie o biegacza sprzed prawie dekady. No ale wtedy trzeba by pewnie Wikipedię otworzyć, znaczy się, research zrobić...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 30 Wrzesień 2022, 10:36:45
Wpisałem pierwszego misia, który mi do głowy przyszedł, równie dobrze mógłby być Uszatek. Analogia jak analogia - zawsze niedoskonała i dająca pole do wywrócenia na drugą stronę. Wolałbym, żebyśmy skupili się na mechanice, którą chciałem wyrazić. Jestem po prostu za trzymaniem się oryginału zamiast na sileniu się na unowocześnianie - zresztą, co to za unowocześnianie o biegacza sprzed prawie dekady. No ale wtedy trzeba by pewnie Wikipedię otworzyć, znaczy się, research zrobić...

Zgadzam się, choć pewnie każdy przypadek trzeba by rozpatrywać indywidualnie. Jeśli na przykład w komiksie dla dzieci jest coś bardzo popularnego w momencie powstania komiksu, czego dzisiejsze dzieci nie znają to chyba bym wolał zmianę tego na coś analogicznego popularnego dzisiaj, zamiast przypisu. W komiksie dla dorosłych wolałbym przypis. Napisałem o Paddingtonie nie jako polemika, tylko jako uzupełnienie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pt, 30 Wrzesień 2022, 11:12:17
Spoko. To z komiksami dla dzieci to całkiem słuszne. Tylko wtedy jak zawsze pytanie, gdzie przebiega linia rozgraniczenia. Jeśli w Sistars byłaby mowa o Snapchacie zamiast o Tik-Toku, to rzeczywiście dzieciak może złapać sporego WTF. No ale teraz pytanie o linię brzegową: Lucky Luke, Asterix, dla kogo to jest? I czy należy ingerować w geniusz scenarzysty, wiedząc, że tłumacz raczej geniuszem mu nie dorównuje? Ale zasadniczo, przy komiksach dla dzieciaków nie biczowałbym za zmiany, ale jednocześnie na pewno miałbym na to jedno oko. No i tu wracam do sedna: czy to mowa o zmianach, czy mowa o literówkach i gorszych błędach, niektórzy wydawcy ewidentnie nie czytają tego, co wydają. A jeśli czytają i nie reagują, no to jeszcze lepiej :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 30 Wrzesień 2022, 11:17:07
Miałem brać, potem skreśliłem, teraz może jednak rozważę - mimo tego, że jak piszesz, mityczna korekta polskiego komiksowa jest tu znowu w akcji. To mnie skłania do osobnego pytania: czy ci wydawcy czytają własne komiksy? Czy oni w ogóle to lubią? No bo wyobrażam to sobie tak: "ej, wydaliśmy tego Jodo czy innego Serpierego. Komiksy to nasza pasja przecież, nie? Daj no to, przeczytam se. Ej, a co to za literówki, poprzekęcane nazwiska bohaterów (Serpieri)? Serio to przeszło przez sito korekty? My za to płacimy? Musimy coś z tym zrobić".

Nie oczekuję od TK, że będzie czytał wszystkie 30 komiksów, które wydaje Egmont (chociaż skoro znalazł czas na wszystkie sezony Star Trek, to dałby radę), ale przy wydawcy z 4 tytułami miesięcznie to chyba nie jest taki challenge?
Słusznie. W Krogulcu za grube pieniąchy również naliczyłem z pięć literówek. Mi to jakoś nie przeszkadza specjalnie, niemniej są.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 02 Październik 2022, 18:58:20
Przeczytałem "Potwory" autorstwa Barry'ego Windsor-Smitha. Dwa dni mi to zajęło gdyż lektura to mało komfortowa i niełatwa w odbiorze, niemniej, mimo dużej ilości tekstu czytałem ją z zapartym tchem. Robiłem też przerwy co 50 stron aby przetrawić to co właśnie przeczytałem i ujrzałem. Nie będzie spoilerów, niech każdy sam sięgnie po tą opowieść. Powiem jedynie, że warstwa tekstowa jest w "Potworach" doszlifowana i przemyślana na maxa. Czuć i widać ile serca i potu włożył autor w stworzenie tej historii. Każdy jej fragment, niezależnie czy ten bardziej obyczajowy, thrillerowaty czy też ten bardziej mistyczny został wycyzelowany w najmniejszych szczegółach a dialogi, długie i rozciągnięte (wcześniej padł taki zarzut) są wg mnie jednymi z bardziej prawdziwych i wiarygodnych dialogów jakie czytałem w komiksie a przeczytałem ich olbrzymią ilość. Zachowania bohaterów w "Potworach" są obłędnie naturalne i nie odniosłem wrażenia, że cokolwiek jest tutaj stworzone pod jakiekolwiek dyktando. Widać, że B.W.S. opowiedział to co chciał opowiedzieć, bez litości i kompromisów. Ponury nastrój beznadzieji, dramatu oraz rodzinnej tragedii wylewa się z każdej strony powieści a mi pozostawało jedynie zaciskać pięści w bezsilności. B.W.S. oprócz cudownego operowania słowem wzbił się na wyżyny w przedstawianiu ludzkich emocji na swoich kadrach. Doskonałe są te jego perspektywy, zbliżenia i oddalenia postaci, twarzy, ukazanie gestów. Sceny rozgrywające się podczas śnieżycy, ulewy czy też w labolatorium to prawdziwy majstersztyk graficzny a planszę w której chłopiec spotyka 'kobietę pośród wirujących liści z aureolą wokół głowy' to jedna z piękniejszych plansz komiksowych ever. Perfekcja w operowaniu tuszem. Czysta perfekcja. Reasumując: ten komiks TRZEBA przeczytać i obejrzeć bo to komiks arcydzieło (zjadające wszystkie 'arcydzieła' z Mandioki na śniadanie ;)), mózgotrzep który zapadnie Wam w pamięci na długo. Komiks roku, bezapelacyjnie a może nawet dekady.

btw.:
Gdyby tylko ktoś zechciał "Potwory" zekranizować. Jakiś Innarritu ;) Z całą ich brutalnością, powagą i tragizmem. Marzenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 02 Październik 2022, 20:03:48
Piraci z Wysp Szczęśliwych. Podstęp Czarnego Egona - tym razem bez konwencji pastiszowej ;) Lubię pirackie motywy, więc pewnie nie jestem obiektywny. Kreska bardzo przyjemna, postacie również, czuć duch starych komiksów Szarloty Pawel i Tadeusza Baranowskiego. Na miejscu scenarzysty całkowicie zrezygnowałbym z dość siermiężnych gier słownych lub ograniczyłbym je do niezbędnego minimum.
Dylan Dog. Długie pożegnanie - zaskakująco melancholijny odcinek. Sporo filozofowania i niepokojące motywy. O wyborach, miłości i straconych szansach. Doskonale wpasowuje się w jesienny klimat...
Kajko i Kokosz. Rozróby i romanse - rysunkowo mimo różnych konwencji jest bardzo ok. Scenariuszowo już słabiej. Fajne nawiązania i easter eggi. Udany średniak i nic poza tym. Czegoś zabrakło. Może nowych scenarzystów?
Opowieści Grabarza. Różaniec świętej Apolonii - tym razem mroczniej niż zwykle, ale i tak sympatycznie. Dobrze wchodzi jesienią. Trochę martwi mnie odsuwanie kapłana na boczny tor. Poza tym - o wiele za krótkie! Bonus - naklejki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 02 Październik 2022, 20:11:44
Piraci z Wysp Szczęśliwych. Podstęp Czarnego EgonaKreska bardzo przyjemna, postacie również, czuć duch starych komiksów Szarloty Pawel i Tadeusza Baranowskiego. Na miejscu scenarzysty całkowicie zrezygnowałbym z dość siermiężnych gier słownych lub ograniczyłbym je do niezbędnego minimum.

No właśnie najsłabszym dla mnie aspektem komiksu są postacie. W takim Kajku i Kokoszu, czy Tytusie - każda z postaci miała swój charakter. Mirmił mirmiłował, Kajko mądrzył się, Romek był łuzierski, Atomek lekko przemądrzały - w Piratach wszyscy mają podobne charaktery, operują tym samym typem odzywek i posługują się tymi samymi grami słownymi. Tak więc gierki do minimum, więcej różnic w osobowościach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 03 Październik 2022, 09:16:32
Mroczne Miasta: Brusel. Mimo delikaaaatnej zamułki scenariuszowej, duet po raz kolejny dowozi z klasą. Historia, oniryczny klimat, rysunek - wszystko na swoim miejscu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pn, 03 Październik 2022, 09:41:34
czy ci wydawcy czytają własne komiksy? Czy oni w ogóle to lubią?

Czytam wszystkie nasze komiksy z finalnego pliku - czyli tego, który trafia do drukarni - i lubię to. Poza mną komiks, czyta redaktorka/redaktor oraz korektorka/korektor, którzy za swoją pracę są opłacani. A i tak czasami jakiś błąd się przemknie, co doprowadza mnie do szewskiej pasji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pn, 03 Październik 2022, 09:54:34
Próbuję zmęczyć do końca "Głębię" Remendera. Tak jak Death or Glory mi się fajnie czytało, tak Głębia mnie strasznie nudzi. Przegadany, bezsensownie pompatyczny - tak bym to opisał.
Wziąłem na wakacje trochę komiksów. Pierwsze dwa zbiorcze Largo Winch, Infidel, pierwszy zbiorczy Rozbitków Czasu i Głębię. Van Hamme jak zwykle wciągający, Infidel fajnie się czytało, Rozbitkowie fabularnie mnie nie porwali, ale w porównaniu z Głębią i biorąc pod uwagę rok powstania tego komiksu, to i tak niezłe s-f.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 03 Październik 2022, 10:01:20
Czytam wszystkie nasze komiksy z finalnego pliku - czyli tego, który trafia do drukarni - i lubię to. Poza mną komiks, czyta redaktorka/redaktor oraz korektorka/korektor, którzy za swoją pracę są opłacani. A i tak czasami jakiś błąd się przemknie, co doprowadza mnie do szewskiej pasji.

I to widać, nie spotkałem się jeszcze żeby KG była krytykowana za brak korekty, jako jedno z nielicznych wydawnictw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pn, 03 Październik 2022, 13:03:08
I to widać, nie spotkałem się jeszcze żeby KG była krytykowana za brak korekty, jako jedno z nielicznych wydawnictw.

Najwięcej błędów widzimy my sami i naprawdę rzadko jesteśmy zadowoleni w 100%.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 03 Październik 2022, 19:58:46
"Monsters " Barry Windsor -Smith .
   Spodziewałem się, że ten komiks będzie bardzo dobry ale nie sądziłem, że tak mną pozamiata. Świeżo po lekturze ciężko napisać coś więcej niż to, że jest genialny , graficznie i fabularnie i zasługuje na wszelkie nagrody komiksowe jakie istnieją.
  Cieszę się, że kompletnie nic nie wiedziałem o czym jest ani czego się po nim podziewać, nie czytałem opisu z tylnej okładki, dzięki czemu sam odkrywałem wszelkie zawiłości fabuły - a była to pokręcona i potężna dawka emocji na którą nie byłem gotowy.
  Barry Windsor-Smith jest mistrzem opowieści i rysunku, komiks wart każdej złotówki i każdego wyrzeczenia aby go kupić, dzieło kompletne .
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 03 Październik 2022, 22:57:49
Czytam z młodym (7 lat) Marvel Origins - Spider-man 1.
Przede wszystkim myślałem, że będzie gorzej :) I potwierdziło się też założenie, że synowi się b. spodoba (dziś z tria - Spidey, Tytus, Tymek i mistrz wybrał amerykańca co mnie trochę zabolało).

Wiadomo pełno tam głupotek, ściany tekstu (czytanie na głos tego jest straszne :) ), ale jest w tym jakiś urok. Do tego zadziwia mnie też w takiej pozycji postać Jamesona, więc nie jest jednowymiarowo (będzie z 1,5 wymiaru ;) ).
Wydaje mi się, że też dość ostro momentami zremasterowali te komiksy i trochę kresek pouciekało, szczególnie w 1 numerze jest tak jakoś "płasko".

Jakby ta kolekcja wyszła to Spider-mana pewnie bym kupował. Pod pozorem lektury z synem sam bym poznał te pierwsze jego przygody :) Może coś rysowanego przez Kirby'ego (np. FF) też bym brał.

Ktoś tu na forum celnie porównał, że nawet starsze niż ten Spidey komiksy Carla Barksa z kaczkami nadal czyta się świetnie, a te Stana Lee nienajlepiej się zestarzały i scenarzystą topowym to on nie był. Dał za to ogromną liczbę ikonicznych dla popkultury bohaterów i złoli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Toranga w Pn, 03 Październik 2022, 23:16:07
Próbuję zmęczyć do końca "Głębię" Remendera. Tak jak Death or Glory mi się fajnie czytało, tak Głębia mnie strasznie nudzi. Przegadany, bezsensownie pompatyczny - tak bym to opisał.

Jest tak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 03 Październik 2022, 23:27:41
@sokratesik
Zapomniałeś dopisać, że w Głębii rysunki ssą po całości. W sumie to nawet nie są rysunki, a bazgroły. Scenariuszowy odbiór miałem taki jak Ty, ale to rysunki mnie szczególnie odrzucały. Skończyłem lekturę na 1 tomie, ze 2 kolejne mam jeszcze na półce, ale brak motywacji do powrotu.

Tocchini odpowiada też za najgorsze rysunkowo zeszyty w Uncany X-Force od Muchy. Przy tamtym to nawet te z Głębii błyszczą ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 05 Październik 2022, 15:04:34
Tak jak Donżon 1 i 2 wchodziły elegancko, tak 3 jakoś mnie nie porywa. Spoko historie, ale nie tak dobre, jak reputacja serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 07 Październik 2022, 08:49:50
Ogarnąłem 3 tomy Injustice. Teraz czas na Pająka.

Zło, które ludzie czynią - za pierwszym podejściem nie doczytałem nawet pierwszego zeszytu. Zapowiadało się na historię o pogoni za handlarzami narkotyków. Za drugim razem jednak czytało mi się gładko. Miks humoru, dramatu i przygody. Stary, dobry, sympatyczny Spider i fajnie rozpisana, iskrząca relacja z Czarną Kotką. Ostatecznie jednak okazuje się to komiks z ciężką tematyką gwałtów i molestowania.

Spider-Man. Historia życia - na razie jestem po pierwszym zeszycie. Mamy skrót z przygód Pająka, ale z ładnie rozłożonymi akcentami i przyswaja się bez znużenia. Pozostaję w moim ulubionym okresie, gdy Peter otoczony był przyjaciółmi ze studiów. Dosyć szybko okazuje się, że historia będzie jednak zmierzać w nieco nieoczekiwanym kierunku.

Na półce czekają jeszcze 3 tomy Ultimate od Bendisa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Toranga w Pt, 07 Październik 2022, 09:29:34
@sokratesik
Zapomniałeś dopisać, że w Głębii rysunki ssą po całości. W sumie to nawet nie są rysunki, a bazgroły. Scenariuszowy odbiór miałem taki jak Ty, ale to rysunki mnie szczególnie odrzucały. Skończyłem lekturę na 1 tomie, ze 2 kolejne mam jeszcze na półce, ale brak motywacji do powrotu.

Tocchini odpowiada też za najgorsze rysunkowo zeszyty w Uncany X-Force od Muchy. Przy tamtym to nawet te z Głębii błyszczą ;)

Moim zdaniem pierwszy to Głębi, w którym Tocchini odpowiada też za kolory robi robotę. Natomiast później, z "normalnym" tuszem i kolorem wychodzi ich niedbałość.

A w Uncanny X-Force to w sumie wiem, że coś narysował, ale chyba tylko jakiś krótki fragment albo niezbyt mi przeszkadzało, bo nie zapamiętałem szczegółów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 08 Październik 2022, 16:48:55
Będzie kontrowersyjnie. Doczytałem właśnie do 180 strony Potwory i dalej na razie mi się nie chce. Początek wciąga i ciekawi, ale teraz to jest takie zamulanie, co chwilę zapiski z notatnika (zrobione jeszcze nieczytelną czcionką), że muszę sobie zrobić przerwę. BWS wziął znane w sumie motywy
Spoiler: PokażUkryj
tajne programy rządowe, naziście w armii amerykańskiej po wojnie, wykorzystywanie ludzi, trauma wojenna, "duchowe więzi" u czarnoskórych
nawet sprawnie je zmiksował, ale nie widzę tutaj, na razie, żadnej dodanej wartości. Do tego dziwne
Spoiler: PokażUkryj
powiązanie ze sobą wszystkich głównych postaci (w kraju większym niż Europa)
nie pozwala mi w to wszystko "uwierzyć".
Może to mój problem z tym autorem, bo czytałem Weapon X ze 2 razy i uważam ją tylko jako ładnie oprawioną wydmuszkę.

Przeczytam do końca i ocenię całościowo, na razie żałuję, że nie wziąłem się zamiast tego w pierwszej kolejności za X-menów Hickmana (przekartkowałem i nawet nie wiedząc kto to pisał od razu by się wiedziało - mapki, definiecje, przeskoki w czasie itd. wszystko tu jest :) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w So, 08 Październik 2022, 17:09:05
Nie uwierzysz, ale mam dokładnie tak samo. Ja stanąłem na 190 stronie i stwierdziłem, że muszę odpocząć. Nie chcę nikogo urazić, ale

Spoiler: PokażUkryj
dla mnie to dosyć tanie psychologizowanie. Najgorsze jest to, że w sumie średnio mi się chce jechać dalej jak podejrzałem, że ta retrospekcja ciągnie się w nieskończoność. Przedłużające się sceny o tym samym. Przecież już wiemy, to traumatyzowanie nic nie wnosi. Ostatnio pisałem, że po latach przerabiam Watchmen i tam autorowi wystarczyło kilka kadrow z traumatycznym dzieciństwem Rorsarcha i wszystko było jasne. Tutaj dialogi o tym samym ciągną się po kilka stron. A do tych nieczytelnych zapisków straciłem cierpliwość i ogarniam je na szybko. Jeden zapisek starczyłby za wszystkie. Nie interesuje mnie tak dokładna wiwisekcja, skoro już wiem do czego to wszystko doprowadziło. Dla mnie to jakiś błąd w przyjętej narracji. Może jakby autor przetykał te retrospekcje ze współczesną akcją, byłoby to mniej nużące.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Pn, 10 Październik 2022, 15:04:00
Niezwykła podróż tom 7

Kolejny epizod o małych geniuszach. Lubię takie klimaty w którym bohaterowie to dzieciaki z rozwiniętą wyobraźnią i intelektem. Niby dla dzieci a tak naprawdę świetna rzecz dla dorosłych. Lepsze od Stranger Things. Choć to steampunk i Verne to dzieciaki są trochę jak z Goonies. Lecz skoro nic tu specjalnie nie ogranicza to powinni udać się później w kosmos. Czuć tu ducha obecności obcych. Może będzie Area 51?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 10 Październik 2022, 18:22:11
Jestem w dokładnie w tym samym miejscu "Potworów" co koledzy powyżej i stwierdzam, że jest wręcz przeciwnie niż piszą. Piszę tak na wypadek, gdyby ktoś się po tych uwagach powyżej zniechęcił.

Zarzut o "powiązaniu ze sobą wszystkich głównych postaci" - no, dziwne rzeczywiście, zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę, że trzy z nich to rodzina, a czwarta włączyła się w tę historię w sposób celowy.

"Tutaj dialogi o tym samym ciągną się po kilka stron. A do tych nieczytelnych zapisków straciłem cierpliwość i ogarniam je na szybko. Jeden zapisek starczyłby za wszystkie."
To nie są dialogi o tym samym i wcale jeden zapisek nie wystarczyłby za wszystkie.
No chyba że: "Nie interesuje mnie tak dokładna wiwisekcja, skoro już wiem do czego to wszystko doprowadziło". Tylko wtedy po co w ogóle czytać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 11 Październik 2022, 10:47:13
Potwierdzam. Wątek w rodzinie, zapiski itp. o wiele lepiej mi sie czyta i jest mega. Atmosfera narasta, toczy się powoli, ale jest taka, jaka powinna być. Dialogi bardzo naturalne.

Rozumiem, że w niektórych komiksach takie rzeczy są na trzech kadrach, ale tu waśnie chodzi o skupienie się na tych trzech kadrach i rozbudowanie ich. I jest to bardzo naturalne.

A chyba nikt nie zaprzecza, że graficznie jest to genialne do potęgi?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Wt, 11 Październik 2022, 12:06:10
Kolonizacja tom 3 od Amber. No wreszcie drgnęło i jest dobrze tj pelnokrwista space opera z tunelami czasoprzestrzennymi i przenoszeniem swiadomosci - ktore czemus służą.Twórcy musieli miec jaja ze stali wypuszczajac dwa pierwsze tomy o niczym zeby stworzyc i zwiazac główną intryge w tomie trzecim. Ja juz sie orienowalem po ile sprzedac calosc z trzecim tomem zafoliowanym... Na szczecie otworzylem i polecam. Graficznie: postacie i akcja kuleja, natomiast fauna/flora/rekwizyty pomyslowe i przemyslane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Wt, 11 Październik 2022, 12:20:28
Cieszą mnie Wasze uwagi co do Potworów, bo od razu czuję ulgę, że nie będę miał na sumieniu zniechęcenia kogokolwiek do tego tytułu. To byłaby paranoja, gdyby ludzie nagle ograniczali się przed publikowaniem tutaj krytyki wobec czegoś tylko dlatego, że ucierpi na tym komiks albo wydawca.

Po krótkiej przerwie dokończyłem ten komiks i moje jego ocena jest ogólnie dobra. A jeśli kogokolwiek interesuje, co myślę o nim szerzej, to zapraszam do szczegółów poniżej.

Spoiler: PokażUkryj

Będę dalej twierdził, że ta część środkowa, o której wcześniej pisałem, że na niej utknąłem (nazywam ją środkową, choć technicznie nie leży po środku opowieści), czyli epizod w domu rodzinnym, jest... jak to nazwać... budzącą najwięcej wątpliwości. Być może jestem bezdusznym sukinsynem, a może po prostu dostrzegam tam ogromny potencjał dla czegoś więcej. Jestem pewien, że autor mógł zastosować tam inne rozwiązania narracyjne. Pamiętnik matki mnie nie przekonuje (pomijam nieczytelność), bo znacznie większą siłę miałoby oddanie jej wiecznej nadziei wobec męża i całej reszty, którą tam wyraża, w inny sposób. Po prostu uważam, że kiedy mamy fragment na rybach, czy z pająkiem z twarzą ojca, czy właśnie wyznania matki w scenie rozmowy ze szwagierką już na sam koniec, ma to większą siłę oddziaływania niż zapiski w pamiętniku. Nie przekonuje mnie też interpretacja jaką sobie stworzyłem, że w tym pamiętniku matka przemawia za dziecko, że tam dostajemy stan umysłu dziecka. Szukałem uwierzytelnienia tego sam przed sobą, ale za mało było dowodów, by mógł się sam oszukać :)
Podobało mi się przejście z leżącego ojca wprost w czasy z jego wojennych przeżyć. Oh, yeah. To była doskonała figura narracyjna. Brawo, BWS!
No i potem jest ta scena z fabryki potworów. Mało chyba jest tam rzeczy niedobrych. Uważam, że gdyby to był film, to dziś wspominany byłby jako klasyka horroru.
Myślę, że ten komiks na długo zapadnie mi w pamięci bez potrzeby drugiego czytania. W przeciwieństwie na przykład do dwóch ostatnich epików tego faszystowskiego Spider-mana, z których niewiele już pamiętam (sorry, musiałem. Niestety Alan Moore podjeżdża mi gościem, który pierwszy wysłałby do obozu tych, co się z nim nie zgadzają. Moja prababka otarła się o obóz. Gdyby żyła, dałbym jej do przeczytania te jego wysrywy i zyskałbym pewność co z niego za szaman).
Najbardziej podobało mi się zakończenie. Dostałem wygaszenie, jakie lubię w opowieściach. Po sporej inwestycji emocjonalnej zakończenie uważam za bardzo dobrze oczyszczające. Sama końcówka kojarzy mi się z "Grobowcem Świetlików". Zauważacie podobieństwa?
Co do zarzutów o nierealne spotykanie się tych samych nazwisk w osobach potomków: nie przeszkadza mi to, ale uważam, że było tu do wyciągnięcia więcej. Gdyby np. potomkiem jednego z bohaterów z wojny był któryś z tych dwóch śmieszków, co ubierali Billy'ego w mundur po przemianie. Mielibyśmy tutaj taką pokoleniową degradację, jaką obserwujemy dzisiaj. Gdyby np. autor pokazał, że jedni z pokolenia na pokolenie zaliczają windę w dół, a drudzy w górę. Wymagałoby to wtedy oczywiście większej ilości czasu dla 2-3 nazwisk więcej.
Trochę nie trafia do mnie kariera tego szwabskiego doktora. Taki supertajny projekt, że musimy zmieniać samochody jak wieziemy kandydata do laboratorium, a tymczasem do jego twórcy można się zapisać na wizytę. Miałbym rezerwę wobec regulowania mojej psychiki przez gościa z łapą kraba. Czy zaufalibyście dentyście, któremu jak się nad Wami pochyla, to wali z gęby? Ja u takiego zakończyłem po pierwszej wizycie.
Trochę brakuje mi realnego oszacowania czasu dla tego fragmentu, gdzie ścigali Billy'ego "rok później". Rok to w cholerę długo.
Szkoda, że gubernator okazał się nie-gubernatorem. Podobała mi się ta jego kariera od krawężnika do gubernatora. A wyszło, że mieszka w starej chałupie i rozpamiętuje dawną miłość. Trochę go autor umniejszył.
Lubię opowieści ściśle pilnujące podziału 1/4 - 2/4 - 1/4 w układzie historii. Tutaj te proporcje są zaburzone. Jakbym nie przeliczał, wstęp i zakończenie są dla mnie za krótkie, a rozwinięcie za długie. Do przeliczenia zostają mi proporcje każdej z retrospekcji, może tam tkwi klucz do porządku w kompozycji.

Pewnie wymieniłbym jeszcze kilka rzeczy, ale to nie oznacza, że w jakiś sposób umniejszam wysiłkowi czy talentowi autora. Taka nasza rola, żeby rozmawiać o dziełach, które czytamy.


Czytajcie dobre komiksy. Ten jest dobry.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 11 Październik 2022, 13:24:31
A ja przeczytałem rano 100 stron Blasta i bardzo mi się podoba. Dość smutny komiks, zaczyna się wątkiem kryminalnym, chorobą bliskiej osoby, otyłością i zdaje się, że chorobą psychiczną, więc planowane czytanie Potworów pewnie wskoczy na później po jakiejś weselszej lekturze, żeby nie czytać dwóch dołujących kolubryn z rzędu.
Ponadto zajebiście wydane, super papier i Larcenet na bardzo wysokim poziomie rysunku.
(https://i.imgur.com/IftP5sd.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Wt, 11 Październik 2022, 22:50:29
Na prośbę @Rodrigues
Właśnie skończyłem czytać 3 zeszyty Cwaniary autorstwa Emi de Clam, a właściwie Emilii Marlewskiej.

Na wstępie zaznaczę, że miała to być trylogia, ale będzie tetralogia (oby nie wersja jak z Dziedzictwem Paoliniego, że #4 miał 2 inkarnacje :P ). Autorka się nie wyrobiła z wątkami, ale akcja się zagęszcza i chyba widać koniec, więc może... może...!

Mamy więc córę herszta złodziei, mamy trefne zlecenie i jazda! Widać, że pomysł na fabułę jest (i to nie tylko na zawiązanie). Pojawiają się kolejne wątki i kolejne postaci, jednak się ze sobą wiążą, spinają, jednym słowem - dążą do apogeum w finale i jakiejś konkluzji. Jednak widać, że nie mamy do czynienia z dziełem wymyślonym od A do Z i konsekwentnie realizowanym. Odnoszę wrażenie, iż w głowie autorki powstał pewien rys historii, szkielet. A w trakcie pisania wpadały kolejne pomysły jak obudowujące ten konstrukt cegiełki. Jednak jest to spójne.

Trzeba przyznać, że 2 pierwsze tomy może i zapowiadały jakąś grubszą akcję w offie, ale dopiero 3 nadał rozpędu, nakreślił (z grubsza) tło całego konfliktu, opisał magię świata przedstawionego (nie bez przyczyny enigmatyczną, a wręcz prawie nieobecną w poprzednich). Sporo jednak pytań się pojawiło z samych odpowiedzi i apetyt na finałowy zeszyt. Może i serię prequelową? Nie, nie jest zapowiedziana, ale miło by było takową przeczytać.

Kreska mocno ewoluowała na przestrzeni tych stu kilkudziesięciu stron (chyba najlepiej to widać po zbirze zwanym Szczurlikiem):
(https://i.imgur.com/vG2cecb.jpg)
V
(https://i.imgur.com/3t1CuGJ.jpg)
Ale wciąż jest bym rzekł mangowa. Mangowa w takim "polskim stylu". Wiecie o co chodzi (?) Takie nieco nieudolne naśladowanie Japonii z domieszką innych stylów + kolor. Kojaży mi się to z manplą/mangopolo/polską mangą/czy jak to tam zwą. Może niesłusznie. Muszę jednak od razu zaznaczyć, że rysunek stoi o kilka klas wyżej niż inne komiksy tego typu na które się natknąłem. Nawet ten z I zeszytu ma swój klimat i trochę szkoda mi odejścia do bardziej "realistycznego" w zeszycie III.

Postaci są przyjemne, stoi za nimi jakaś historia, dramaty, cele... Da się je polubić, lub poczuć antypatię. grunt, że nie są czytelnikowi zupełnie obojętne.
Cwaniara jest sprytna, porywcza łatwo daje się wplątać w łajno, a przy tym jest pocieszna. Pełna energii i momentami nieco ciapowata. Nie sposób jej odmówić charakteru.
Najlepsza kumpela, kamratka spod Jolly Roger'a to oddana przyjaciółka, pyskata (jak zresztą i poprzedniczka) i roztrzepana (co trzeba mieć w głowie by pomylić okręt ojczulka z jakimś innym i dalej mienić się piratem...?!). Razem tworzą zgrany duet.
Wspomniane zbiry też nie są zbirami dla bycia zbirami. Mimo, że mają różne cele połączyła ich wspólna misja pozwalająca zrealizować je oba. A może łączy ich coś więcej? Na pewno dobrze ze sobą współgrają jako łagodny mięśniak i wredny łajdak-knypek
Wspomnę jeszcze o Ruu, wierzchowcu Cwanej, który nie jest rumakiem, a gadem, mimo iż z wyglądu to chyba ptak (?). Jego oddanie swojej pani jest godne podziwu, choć ta nie jest dlań zbyt miła. Przynajmniej nie zawsze. Sceny z nim zawsze wywoływały we mnie śmiech.

No właśnie, skoro przy Ruu i śmiechu jesteśmy...

Ważny jest tu humor. Dużo go autorka zapodała, ale nie nazwałbym jej dzieła stricte komedią. Mamy fajne nazwy i imiona - okazuje się, że "Cwaniara" to nie "pseudonim artystyczny" bohaterki, a zdrobnienie od jej prawdziwego imienia, czyli Cwana. Mamy też hrabiego du Bąk, ale i urokliwe miejsce jak Skrajdół, a ponadto parę bardziej fantazyjne, acz swojsko nazwanych lokalizacji. Są żarty w dialogach i sytuacyjne, dzięki czemu wartką fabułę czyta się jeszcze szybciej. Na minus dodam tylko zrobienie z dwójki bohaterów homośiów tylko po to by rzucić żartobliwy komentarz na temat wagi jednego z nich (choć muszę przyznać, śmiechłem).

Fabuła odhaczona, kreska też, o postaciach się wypowiedziałem, otarłem się o humor... Coś jeszcze? Może ogólne wrażenie: przyjemne czytadło, czekam na zakończenie z niecierpliwością, bo warto. Dzieło nie jest jakoś wybitne, nie zmieni waszego postrzegania świata, ale to też nie jest ten kaliber. Ma starczyć na odstresowanie po ciężkim dniu lub przerywnik dla ambitniejszej literatury. I taką funkcję doskonale spełnia.
Z końcową oceną poczekam do lektury zeszytu IV.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 11 Październik 2022, 23:16:11
Ha wiedziałem, że coś napiszesz. Dzięki  :). Wspomniana ewolucja kreski zrobiła na mnie niesamowite wrażenie i od momentu kiedy to zobaczyłem (w okolicach MFKIG) chęć sprawdzenia tego tytułu nabiera na sile. Po tym opisie myślę, że się skuszę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Śr, 12 Październik 2022, 00:54:45
Skończył właśnie dd waida tom 2 i jakoś bez zachwytów. Gdyby nie to że lubię śmiałka to bym odpuścił. Jednak bendis i brubaker to poziom wyżej. 
Za to bardzo fajnie się rozkręca silver sulfer slota. Rysunki  klimatyczne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 12 Październik 2022, 17:08:16
Zacząłem czytać Thora Straczynskiego i chyba będę zadowolony, nawet bardzo ;) Fanem tej postaci nigdy nie byłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 13 Październik 2022, 13:55:31
1. Cześć. Nowy jestem.

2. "Przy dźwiękach fado" Nicolas Barral od Timofa. Jak pies do jeża podchodziłem, bo fado muzycznie ani trochę mnie nie zwilża. Ale to znakomity komiks jest.

Rok 1968, dyktatura Salazara, próbujący zachować neutralność lekarz. Ale próbowanie nie wystarczy.

Pięknie narysowana jest to rzecz - po mojemu wypadkowa Frederika Peetersa (ktoś pamięta "Lupusa" czy "RG"?) i Seana Phillipsa.

Sama opowieść snuje się, bez spektakularnych zwrotów akcji, bez epatowania twistami. Żadnych deux ex machina. Pięknie płynie, mimo retrospekcji, wciąga i zostaje w głowie. Polecam bardzo choćby wielbicielom Paco Roca. Ale też tym, którzy lubią mocno osadzone w realiach i wiarygodne opowieści o ludzkich wyborach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 13 Październik 2022, 15:31:03
Witamy na forum!
Wyjechałeś z mocnymi kartami, żebym w końcu zdecydował się kupić tego Fado. A karty nazywają się Paco Roca i RG.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Fanatyk_2004 w Cz, 13 Październik 2022, 15:37:44
Era Apocaylpsa Tom 2 od Muszki :)

W międzyczasie Batman Kompletny przewodnik ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Cz, 13 Październik 2022, 17:06:58
Witamy na forum!
Wyjechałeś z mocnymi kartami, żebym w końcu zdecydował się kupić tego Fado. A karty nazywają się Paco Roca i RG.
Też chyba muszę przesunąć to Fado na przód mojej listy zakupowej, bo to już któraś bardzo pozytywna recenzja, którą widzę w ostatnim czasie. Kilka z nich:
- https://www.instagram.com/p/CjZ2ty9M3ln/
- https://www.instagram.com/p/CipTA8KMZPY/
Ogólnie polecam obu tych instagramerów, bo często wrzucają ciekawe recenzje, a przykładowo to od Migawek literackich dowiedziałem się, że ta nowa Pętla to nie one-shot, ale 1 tom serii (Timof chyba nigdzie o tym nie wspomniał)
- https://sztukater.pl/komiksy/item/39191-przy-dzwiekach-fado.html
- http://www.wak.net.pl/_review_view-tytuly-0-13429-_review_list.html

A tutaj fajna prezentacja z recenzją na YT:
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Cz, 13 Październik 2022, 20:56:05
Też chyba muszę przesunąć to Fado na przód mojej listy zakupowej, bo to już któraś bardzo pozytywna recenzja, którą widzę w ostatnim czasie. Kilka z nich:
- https://www.instagram.com/p/CjZ2ty9M3ln/
- https://www.instagram.com/p/CipTA8KMZPY/
Ogólnie polecam obu tych instagramerów, bo często wrzucają ciekawe recenzje, a przykładowo to od Migawek literackich dowiedziałem się, że ta nowa Pętla to nie one-shot, ale 1 tom serii (Timof chyba nigdzie o tym nie wspomniał)

Wygląda super. A zdarzają się negatywne recenzje? W Internecie brakuje mi czegoś, co mogłoby też ostrzec przed nie fajnymi pozycjami. Jak na razie dobry jest ten temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 13 Październik 2022, 20:57:29
Julia. Pykam tom za tomem. Może trochę naciągane i rozerotyzowane na siłę ale ma swój klimat. Przyjemne rysunki, nawet w tak małym formacie. Akcja się nie zatrzymuje, na każdej stronie coś się dzieje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Cz, 13 Październik 2022, 21:00:55
Maska tom 3. Dno i kilo mułu. Pierwszy tom ok. Potem to już tylko równia pochyla w dół. Nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Cz, 13 Październik 2022, 21:27:04
Czytam już piąty dzień Potwory i dotarłem dopiero do strony 200. Nie będę oceniał po połowie, ale na chwilę obecną największe rozczarowanie 2022.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 13 Październik 2022, 21:36:13
Maska tom 3. Dno i kilo mułu. Pierwszy tom ok. Potem to już tylko równia pochyla w dół. Nie polecam.

Ja przeczytałem już dość dawno temu pierwszą historię z drugiego tomu i nie mam ochoty ruszać dalej. Tylko mnie utwierdziłeś, żeby trzeciego w ogóle nie ruszać. Wielka szkoda, bo pierwszy tom był dla mnie jednym z lepszych komiksów 2021 roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Cz, 13 Październik 2022, 21:44:01
Wygląda super. A zdarzają się negatywne recenzje? W Internecie brakuje mi czegoś, co mogłoby też ostrzec przed nie fajnymi pozycjami. Jak na razie dobry jest ten temat.
Jeśli pytasz o tych dwóch to tak, zdarzają im się negatywne recenzje, chociażby Migawki wystawiły słabą ocenę takim komiksom jak Księżycowy jeleń, Szumowina, Łasuch Powrót albo miały dużo zastrzeżeń do Potworów. A Perspektywa też nie była przekonana do Łasucha Powrót czy 1 tomu Raz i na zawsze. No ale wiadomo, że większość to jednak pozytywne recki, bo nie kupują wszystkiego co wychodzi, tylko raczej selekcjonują zakupy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 13 Październik 2022, 21:57:26
że ta nowa Pętla to nie one-shot, ale 1 tom serii (Timof chyba nigdzie o tym nie wspomniał)

Przecież Pętla to jest zbiorcze wydanie Bronx Story i innych komiksów Szcześniaka wydawanych dotychczas przez Zakład komiksu :)

https://alejakomiksu.com/wydawnictwa/1322/Zaklad-Komiksu/

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 13 Październik 2022, 22:00:43
No przecież. Ale wejdź sobie na stronę komiksu w dowolnym sklepie jako zwykły klient, patrzysz fajna okładka i tytuł i dowiedz się teraz o czym to jest, czy to pierwszy tom czy one -shot i co album zbiera, z opisu...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Cz, 13 Październik 2022, 22:02:38
Przecież Pętla to jest zbiorcze wydanie Bronx Story i innych komiksów Szcześniaka wydawanych dotychczas przez Zakład komiksu :)
https://alejakomiksu.com/wydawnictwa/1322/Zaklad-Komiksu/
To zerknij sobie na komentarze pod tym postem:
https://www.instagram.com/p/Cjldo_mtpO1/

Timof napisał, że "jest to tom pierwszy serii"
A jeden z autorów Grzegorz Pawlak: "praca wre nad ciągiem dalszym. Też mnie dziwi brak informacji o tym ,, ,że to dopiero wstęp."
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 13 Październik 2022, 22:10:23
(https://i.imgur.com/Wpuj23b.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 13 Październik 2022, 22:26:44
Ja przeczytałem już dość dawno temu pierwszą historię z drugiego tomu i nie mam ochoty ruszać dalej. Tylko mnie utwierdziłeś, żeby trzeciego w ogóle nie ruszać. Wielka szkoda, bo pierwszy tom był dla mnie jednym z lepszych komiksów 2021 roku.

W drugim tomie dobra jest tylko krótka historyjka "Night of the Return of the Living Ipkiss... Kinda". Ale to raptem parę kartek. Cała reszta jest albo bardzo przeciętna albo tragiczna...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Cz, 13 Październik 2022, 22:30:27
Tak, ta historia jest najlepsza z drugiego tomu. Poza tym pozytywnie zaskoczyła mnie ostatnia opowieść, bo jest taka małomaskowa. Resztę z tego tomu czytało mi się strasznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Cz, 13 Październik 2022, 22:39:14
Pętli w zamyśle Szczezza ma być 5 tomów ziomeczki. Już teraz mają ogarniętą połowę 2 tomu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 14 Październik 2022, 14:14:29
Skończyłem Potwory. Zajęło mi to trochę czasu, ale nie dlatego, że jest to słabe, czy też rozczarowałem się. Nie. Wręcz przeciwnie. Jest to genialny, ciężki, prawdziwie genialny komiks.

Potrzeba trochę czasu, żeby go wogóle przeczytać, zastanowić się, czy po prostu zrobić przerwę na ułożenie sobie tego w głowie, tych emocji, tak ludzkich, prawdziwych...

Początek taki w sumie trochę szybki. Ale gdy przechodzimy do domu i dalej wstecz, to tempo się zmienia, jak i historia. I tu już wciąga na maxa. Wszystko toczy się naturalnie, tempo historii jest idealne. Co tu dużo pisać, to się pochłania. A przerwy wręcz wskazane.

Co do graficznej części, to jeszcze nikt nie napisał złego słowa. O ile rozumiem, że scenariusz nie jest dla każdego, to rysunek chyba nikt nie odważy się skrytykować. Techniczny warsztat doskonaly, narracja, detale i ich brak, wszystko na miejscu.

Genialny komiks. Aż chcę ponownie go przeczytać. Co też pewnie zrobię.

Nie jest to łatwy komiks, ale polecam z czystym sumieniem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 14 Październik 2022, 15:40:31
Co do graficznej części, to jeszcze nikt nie napisał złego słowa.

Chcesz to masz (bo już chyba ze drugi raz o tym wspominasz) :)
Dla mnie rysunki są w porządku, ale nic ponad to, powalić mnie nie powaliły. No, ale dla mnie ilość kreseczek na cm2 nie stanowi o genialności ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 14 Październik 2022, 15:52:29
Nie wiem czy doczytałeś do końca, ale tam są bardzo oszczędne kadry. Ilość kresek prawie do minimum.

A genialność nie przeliczam na kreseczki. Dla mnie osobiście to cała kompozycja plansz, kadrów, narracja i cała reszta są brane pod uwagę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 14 Październik 2022, 22:01:53
Każdy kolejny komiks Larceneta wydany w Polsce jest lepszy od poprzedniego. Codzienna walka była dobra, Raport Brodecka nawet bardzo, a Blast jest rewelacyjny.
Nie wiem co muszą zrobić Potwory, żeby to przebić. Mam nadzieję, że drugi tom Blasta wyjdzie jak najszybciej, bo skończyło się tak, że muszę wiedzieć co będzie dalej. Jak to dobrze, że są ci mali wydawcy, bo na Egmoncie to byśmy daleko nie ujechali. Tutaj Blast, Potwory, Mroczne Miasta, Krogulec, Burma, a zaraz Kultura wyda Tunele i Burnsa, a Timof Donżona. No jest co czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Eyeless w Pt, 14 Październik 2022, 22:09:57
Tylko z tego całego dobra szykuje się miesiąc , w którym na komiksy "może" mi popłynąć w granicach 1.5K , a jeszcze na początku roku myślałem, że wydane 500zl w miesiącu to dużo.
Potwory jutro odbieram , a Blast leży grzecznie w koszyczku i czeka na zamówienie. Coś mi się zdaje, że długo już nie poczeka.
Żeby nie było pustego przelotu, to z ostatnich zakupionych pozycji najbardziej podszedł mi Węgiel i Krzem. Naprawdę dobra historia o walce AI o bycie bardziej ludzkim, takie ciekawe odwrócenie tematu w czasach gdy ludzkość powoli będzie dążyć do cybernetyzacji siebie i wszelkich nanopoprawek. Kilka naprawdę świetnych momentów jak choćby ten po nieudanej ucieczce, doskonałe wyczucie autora celem podkreślenia stanu psychicznego bohaterki, człowiek by sobie tego nie uczynił. Do tego w warstwie graficznej również jest dobrze, a ujęcia z Salar de Uyuni oderwały mnie na pewien czas od samej lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 14 Październik 2022, 23:32:41
Jak to dobrze, że są ci mali wydawcy, bo na Egmoncie to byśmy daleko nie ujechali.

ETZ ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 15 Październik 2022, 07:21:24
Przeczytałem właśnie DC Pokolenia. Moim zdaniem słabizna. O ile sam pomysł wyjściowy polegający na zebraniu bohaterów z różnych epok był ciekawy to już samo poprowadzenie historii bardzo słabiutkie. Aż się prosiło żeby pobawić się trochę więcej interakcjami pomiedzy poszczególnymi bohaterami. Motywacja złoczyńcy też nie trzymała się kupy. Właściwie osiągnął on swój cel jeszcze bez realizacji swojego złowieszczego planu więc po cholerę chciał go zrealizowac do końca? Na plus należy zaliczyć chwilowy sentymentalny powrót do lat 90,-tych i przypomnieć sobie czasy TM-Semic.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w So, 15 Październik 2022, 15:58:25
Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? - jakoś mało słyszałem o tym komiksie, ale zachęcił mnie opis. Zaciekawiło mnie połączenie tematu o psychopatycznym mordercy z informacją, że opiera się on faktach. Faktach zebranych z dużą dokładnością. Nie bez powodu jako jeden z autorów scenariusza podawany jest Harold Schechter, autor książki "Psychopata". Tam opisana jest cała ta sytuacja. Jest ona tak nieprawdopodobna, że poniosło mnie i sprawdziłem, czy rzeczywiście istniała taka postać, jak Edward Gein. Komiks jest lekko fabularyzowany, ale jest napisany w formie dokumentu. Robi mocne wrażenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 16 Październik 2022, 13:50:53
Epilog. Jestem w połowie i zrobiłem sobie przerwę na obiad, żeby dłużej obcować z tym komiksem. Na początku zacząłem się zastanawiać, co mnie podkusiło bo ani fabuła ani rysunki nie wydały mi się znajome. Ale nagle tematyka z obyczajowo-rodzinnej zaczyna się przeplatać z historyczno-polityczną, z wątkami szpiegowskimi. Co chwila cofam się o parę stron, żeby upewnić się, że na danym kadrze było to, co staje się istotne za chwilę. Rysunek dość uproszczony, czasami nawet symboliczny. Sporo "niemych" wstawek jak retrospekcje czy jazda motocyklem przez miasto. Komiks czarno-biały, chociaż na tylnej okładce jest parę kolorowych kadrów i w sumie wyglądają super.
Na razie jest super. Czekam na jakiś twist na koniec i wtedy będzie pozamiatane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Nd, 16 Październik 2022, 21:45:31
Cześć,
rzadko się na forum udzielam, ale często sugeruję się przy zakupach zdaniem forumowiczów, więc postanowiłem, że też się podzielę tym co ostatnio udało mi się przeczytać i jak to odebrałem. Ostatnie kilka pozycji, które skończyłem:
Kroniki Dyplomatyczne - kupiłem kilka lat temu ale dopiero teraz się za to zabrałem. Choć pewnie gdybym wiedział jak dobre to jest, to od razu bym to przeczytał. Komiks rewelacja - jak ktoś lubi korpo humor a'la Dilbert to ta pozycja jest strzałem w 10. Bawiłem się przy tym świetnie! Polecam, choć chyba już teraz trudno to dostać.
Punisher Marvel Knights t.3 - Ennis zawsze na propsie. Ten tom co najmniej trzyma poziom poprzednich, a być może jest nawet lepszy. Mi się w każdym razie podobał. Lubię Punishera, a w wydaniu Ennisa szczególnie. Oczywiście czekam na paczkę z Epikiem od Egmontu.
Sin City (2 pierwsze tomy) - Tak wiem, jestem pewnie jedyną osobą na forum, która tej kultowej pozycji jeszcze nie czytała, ale cóż... tak wyszło. Jeśli jednak znalazłby się ktoś jeszcze, kto ma tę serię przed sobą to tylko wspomnę, że całkowicie rozumiem, dlaczego seria ta ma status kultowej. Treść i forma absolutnie genialne. Czytam powoli z wielką przyjemnością.
Republika czaszki - przeczytałem z przyjemnością, ale bez zachwytu. Ot- dobre czytadło na wieczór, do którego pewnie jednak nie wrócę. Osobiście wolałbym, by kreska była bardziej szczegółowa, ale to zawsze kwestia gustu.
Spider-man Epic 4 - czytam po 1-2 zeszyty wieczorami i strasznie się przy tym męczę (jestem gdzieś w 3/4). Tak jak pierwsze Epiki były ok (miły powrót do przeszłości), tak ten już jest zbyt infantylny dla mnie. Mam nadzieję, że kolejne będą jednak bardziej strawne.

Teraz w kolejce czeka Mort Cinder.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 16 Październik 2022, 22:20:35
Epilog.
Na razie jest super. Czekam na jakiś twist na koniec i wtedy będzie pozamiatane.
Twist jest😀 co prawda nie taki, jaki by się chciało czy spodziewało ale to może w sumie na plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 16 Październik 2022, 22:23:30
Sin City (2 pierwsze tomy) - Tak wiem, jestem pewnie jedyną osobą na forum, która tej kultowej pozycji jeszcze nie czytała, ale cóż... tak wyszło. Jeśli jednak znalazłby się ktoś jeszcze, kto ma tę serię przed sobą to tylko wspomnę, że całkowicie rozumiem, dlaczego seria ta ma status kultowej. Treść i forma absolutnie genialne. Czytam powoli z wielką przyjemnością.

Zazdroszczę pierwszej lektury, chciałbym o tym komiksie zapomnieć i móc przeczytać raz jeszcze pierwszy raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 17 Październik 2022, 01:33:50
Zazdroszczę pierwszej lektury, chciałbym o tym komiksie zapomnieć i móc przeczytać raz jeszcze pierwszy raz.
Właśnie to jest problem, z tym komiksem. Czytałem tylko raz, jak się zaczął u nas ukazywać 20 lat temu (do dziś mam to wydanie w stanie igła) i wszystko pamiętam, więc wciąż odkładam ponowne czytanie licząc, że w końcu fabuła się zatrze w pamięci. Za to nie pamiętam, o czym było sporo komiksów przeczytanych całkiem niedawno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 17 Październik 2022, 09:40:27
Bernard Prince 1. 5/10 Rzeczywiście ramotka. Widać, że rysownik dopiero zaczynał stawiać kroki w przemyśle, bo w wielu miejscach ginie perspektywa, aczkolwiek mam nadzieję, że tomie 2 będzie widać znaczącą poprawę. Fabuła często jest naiwna, szybka, momentami rozczarowująca. Mam jeszcze tom 2 i nieśmiało liczę na wzrost formy.

Uwodzenie. 6/10 Historia architektoniczno-kryminalna. Świetnie wydany, klimatyczny komiks. Przyznaję, że najbardziej do gustu przypadła mi warstwa wizualna Uwodzenia. Na wybranym offsetowym papierze rysunki przybranę w kilka kolorów, rysowane grubą kreską sprawiają niesamowite wrażenie, a sam styl jest mocno undergroundowy. Z wyżej wymienionych powodów warto, fabuła była dla mnie drugoplanowa i nie do końca odpowiedziała na moje oczekiwania i wyobrażenia.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 17 Październik 2022, 09:48:45
Właśnie to jest problem, z tym komiksem. Czytałem tylko raz, jak się zaczął u nas ukazywać 20 lat temu (do dziś mam to wydanie w stanie igła) i wszystko pamiętam, więc wciąż odkładam ponowne czytanie licząc, że w końcu fabuła się zatrze w pamięci. Za to nie pamiętam, o czym było sporo komiksów przeczytanych całkiem niedawno.

Nie ujmując Sin City nic z jego klasy, ale odnośnie pamiętania to może jest tak, że wtedy mało co wychodziło i każdy komiks był celebracją, a te lepsze dobrze Ci w pamięci zapadały. A teraz tyle tego wychodzi, że zaczyna się wszystko zacierać ;) No i nie oszukujmy się im człowiek starszy tym gorzej zapamiętuje nowe rzeczy :)

Kroniki Dyplomatyczne

Świetny komiks. Myślę, że złapałby się w moim top 10 przeczytanych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 17 Październik 2022, 10:04:20
Acting Class - Nick Drnaso. Nie zawodzi. Ledwo zacząłem a już kocham ten komiks za unikalny, duszny  klaustrofobiczny klimat. Idealny materiał na współczesny indie drama. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pn, 17 Październik 2022, 12:19:17
Acting Class - Nick Drnaso. Nie zawodzi. Ledwo zacząłem a już kocham ten komiks za unikalny, duszny  klaustrofobiczny klimat. Idealny materiał na współczesny indie drama. Mam nadzieję, że tak będzie do końca.

Świetny jest. Pięknie się ten autor rozwija.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 17 Październik 2022, 13:00:28
Sin City (2 pierwsze tomy) - Tak wiem, jestem pewnie jedyną osobą na forum, która tej kultowej pozycji jeszcze nie czytała, ale cóż... tak wyszło.

Heh, to jest nas dwoch.
Kiedys tam, sto lat temu wpadly mi w rece 2 tomy (Krwawa Jatka i Ten zolty dran), ale w ostatnim czasie sprezentowalem sobie komplet HC od Egmontu i rowniez pochlaniam z wielka przyejmnoscia. Jak na razie 3 tomy za mna - czyta sie i oglada fenomenalnie. Seria jest genialna i jestem pelen podziwu dla Millera jak to wszystko fajnie sie zazebia i jakie male smaczki mozna tu i owdzie znalezc. Nic wiecej dodawac raczej nie musze, gdyz chyba wszystko co o Sin City mozna napisac, napisane juz zostalo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 17 Październik 2022, 13:43:13
Ród X/Potęgi X - w końcu jakiś naprawdę dobry, współczesny komiks Marvela. Wreszcie duża zmiana statusu quo, czuć wagę wydarzeń, komiks nie obraża inteligencji czytelnika, mnóstwo smaczków dla wieloletnich czytelników. Kilka ostatnich zeszytów to tak zaskakujące motywy, że czapki z głów dla autora i aż dziw, że nikt przed nim nie wpadł wcześniej na takie pomysły. I tylko w tym komiksie zobaczycie Xaviera siedzącego i debatującego przy jednym stole z Magneto, Sinisterem, Sebastianem Shawem oraz Apocalypse (!) o "życiu" i polityce. Całość okraszona świetnymi dialogami. Czy w takim razie jest to komiks idealny? Niestety parę mankamentów też ma. Zwyczajowo jak to u Hickmana bardzo słabo rozwinięte relacje między postaciami. Zupełnie niepotrzebne to skakanie w przyszłość o 1000 i 10 000 lat, wolałbym żeby autor skupił się tylko na teraźniejszości. I totalnie bezpłciowi rysownicy. Co prawda kreska nie jest zła, ale gdybym nie przeczytał w stopce, że ten komiks tworzyło dwóch rysowników to raczej bym tego nie zauważył. Jako całość oceniam bardzo wysoko i polecam każdemu kto lubi niebanalne komiksy superhero.

Przeczytałem też w końcu Potwory Windsor-Smitha - początek intrygujący, ale z każdą kolejną stroną napięcie siada. Autor wziął trochę wątków z Hulka, trochę z Weapon X, trochę wojennych klimatów, przyprawił to tanim dramatem, jakąś ezoteryką i wyszedł średnio strawny miks. Przede wszystkim fabuła jest za bardzo rozciągnięta,w dodatku mamy tu syndrom gadających głów. Beznadziejna czcionka zastosowana w listach i retrospekcjach - jak dotarłem do strony 136 i zobaczyłem ją pierwszy raz to miałem ochotę rzucić ten komiks w cholerę. Aż sprawdziłem w internecie jak to w oryginale wygląda i też mamy tam stylizowaną czcionkę, ale jest dużo bardziej czytelna niż w polskim wydaniu. Mimo tych wszystkich mankamentów komiks ma swoje momenty, kreska jest świetna, ale plusy giną w gąszczu całej reszty. Myślałem że chociaż końcówka będzie tu błyskotliwa, zepnie to wszystko jakąś genialną klamrą a dostaliśmy zakończenie w stylu
Spoiler: PokażUkryj
uwierz w ducha
To na pewno nie jest zły komiks, ale akurat mi jakoś wybitnie nie podszedł. No cóż, zdarza się. Z powodu zastosowanej czcionki raczej już do niego nie wrócę więc leci na sprzedaż.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Pn, 17 Październik 2022, 20:34:14
Niewidzialni, tom 1.

Morrison jak do tej pory nie zdążył mnie do siebie niczym całkowicie zrazić, ale to pewnie dlatego, że sporo rzeczy jego autorstwa jeszcze przede mną. Niemniej, do tego komiksu i tak podchodziłem jak pies do jeża, mając w głowie brzęczące przed nim ostrzeżenia, jaki to dziwaczny, niezrozumiały i poplątany komiks jest, swoiste apogeum narkotycznych tripów Morrisona. Trafiłem jednak na niego w bibliotece i wziąłem na próbę, chcąc się przekonać o co ten krzyk. I co? Wciągnąłem niemal jednym tchem. Szalenie intrygujący, pomysłowy i praktycznie nie mający ograniczeń miks filozofii, horroru i sf, z głośnym wybrzmiewaniem nośnych tematów społecznych. Nie będę ukrywał, że zrozumiałem wszystko, co Morrison chciał przekazać, bo tak nie jest - kilka rzeczy po prostu zostawiłem bez rozgryzania o co właściwie biega, licząc, że może później to do mnie dotrze; przy innych zaś uznałem, że to chyba odmienny od mojego poziom zrozumienia czy wrażliwości i po prostu się przez nie prześlizgnąłem. Ale mimo to nie poczułem, że coś tracę - konstrukcja narracji jest tak wielopoziomowa, że można się po niej poruszać bez zaglądania na inne poziomy, a i tak będzie się to dobrze czytało (prawdziwy objaw mistrzostwa pióra!). Nie bardzo więc wiem, skąd się bierze taka fama tego komiksu. Może tom pierwszy to zaledwie luźne, jeszcze w miarę przystępne preludium i dopiero następne tomy uzasadnią jego reputację? Tak czy inaczej, tom 1 jest bardzo przemyślaną, zwartą, uporządkowaną konstrukcją realizująca zamysł autora jak w precyzyjnym zegarku (mamy nawet swoiste alter-ego Morrisona w jednej z głównych ról, jakby autor chciał nadzorować swój twór bezpośrednio ;) ), angażującą czytelnika niemal całkowicie. Dwie ostatnie historie zaś, nieco na uboczu głównej historii, to rzeczy, które chyba najbardziej mnie uderzyły - niby niepowiązane, ale w połączeniu z resztą robiące niesamowite wrażenie, w najlepszym, niemalże sandmanowskim stylu :)

Myślałem, że znalazłem oszczędności i serię do przeskoczenia, a tu zonk - okazało się, że pominąłem jeden z komiksów, których pomijać się raczej nie powinno.... No i mam zagwozdkę, super :/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 17 Październik 2022, 21:52:36
Bernard Prince 1. 5/10 Rzeczywiście ramotka. Widać, że rysownik dopiero zaczynał stawiać kroki w przemyśle, bo w wielu miejscach ginie perspektywa, aczkolwiek mam nadzieję, że tomie 2 będzie widać znaczącą poprawę. Fabuła często jest naiwna, szybka, momentami rozczarowująca. Mam jeszcze tom 2 i nieśmiało liczę na wzrost formy.

Mnie się bardzo podobało już od pierwszego tomu, bo jest tam fajny "Grzmot nad Koronado", zabawna "Przygoda na Manhattanie" i mocna "Granica piekła. Choć zgadzam się, że na początku rysunki Hermanna są jeszcze nieco toporne. Potem jednak niewątpliwie rysownik się rozkręca i w drugim tomie strona graficzna jest bardzo dobra - a i fabuły w porządku. "Ogień potępionych" z drugiego integrala jest super. Oczywiście trzeba lubić ten typ komiksu, ale nie nazwałbym "Prince'a" ramotą. Trafiałem już na takie stare frankofony, na których zgrzytały mi zęby, lecz ten czyta się lekko i bez oporów :) No i w dodatku w integralach są świetne wstępy z ciekawymi informacjami.

Mam nadzieję, że kiedyś uda się w końcu wydać Kurcowi tom czwarty, bo są z nim problemy z prawami autorskimi, a bardzo chętnie uzupełniłbym serię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 17 Październik 2022, 21:58:11
Przeczytałem też w końcu Potwory Windsor-Smitha - początek intrygujący, ale z każdą kolejną stroną napięcie siada. Autor wziął trochę wątków z Hulka, trochę z Weapon X, trochę wojennych klimatów, przyprawił to tanim dramatem, jakąś ezoteryką i wyszedł średnio strawny miks.

No nie, zdecydowanie nie. Nic nie siada, a wręcz rośnie. Chyba, że ktoś się nastawił na Hulka czy jakieś tam X Bis. To jest o potworach. Ale nie takich z Marvela.
Czcionka faktycznie niekoniecznie super czytelna, ale jak ktoś nie odwykł jeszcze od pisma ręcznego, to nie ma problemu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 17 Październik 2022, 23:20:49
Kazdy ma prawo lubic co mu sie podoba, posiadac wlasna opinie oraz ja wyrazac, aczkolwiek dziwnie czyta mi sie posty, w ktorych X-Men to tytul gdzie

czuć wagę wydarzeń, komiks nie obraża inteligencji czytelnika, mnóstwo smaczków dla wieloletnich czytelników. Kilka ostatnich zeszytów to tak zaskakujące motywy, że czapki z głów dla autora i aż dziw, że nikt przed nim nie wpadł wcześniej na takie pomysły

a takie perly jak Monsters, zdobywca 3 nagrod Eisnera, w tym dla najlepszego komiksu 2022, to tytul, w ktorym
 
Autor wziął trochę wątków z Hulka, trochę z Weapon X, trochę wojennych klimatów, przyprawił to tanim dramatem, jakąś ezoteryką i wyszedł średnio strawny miks. Przede wszystkim fabuła jest za bardzo rozciągnięta,w dodatku mamy tu syndrom gadających głów.

No coz. Ja zdecydowanie wole te tanie dramaty. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 17 Październik 2022, 23:58:12
@donT a czytałeś w ogóle tych X-menów Hickmana?

Jestem obecnie tak w połowie czytania obu z wymienionych tytułów. I jak Potworów przez ponad tydzień nie tknąłem po lekturze skończonej na 180 stronie, tak przy Ród X/Potęgi X czekam tylko aby znaleźć wolną dłuższą chwilę i na spokojnie dokończyć (przeczytałem w sobotę 7 z 12 zeszytów).

Ci X-meni to tak na dobrą sprawę niezłą i sprawnie poprowadzona historia SF, a świat/postaci mutantów są tu tylko z góry narzuconym "tematem". Odrzucisz znanych dobrze mutantów i wstawisz jakichś nowowymyślone postacie i równie dobrze by ta historia "chodziła". Podobna sprawa jak z Multiversum Morrisona. Zleceniodawca narzucił swoją franczyzę, a topowi autorzy wycisnęli z niej ile się dało. W takich sytuacjach żałuję tylko, że tak sprawni i obdarzeni wyobraźnią scenarzyści zajeżdżani są przez molochów i tracą pomysły/energię na pracę u nich. Mając wolną rękę zrobiliby jeszcze lepsze rzeczy. No ale tak wygląda rynek za oceanem.

Co do Potworów to większe emocje wywoływała u mnie lektura Chłopca z gór czy Upadku od Timofa, nie wspominając np. o Domu czy Raporcie Brodecka (to pierwsze lepsze przykłady jakie mi przyszły do głowy z ostatniego ok. roku).

A z tymi hamburgerowymi nagrodami to już w ogóle daj spokój :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 18 Październik 2022, 10:55:30
@donT a czytałeś w ogóle tych X-menów Hickmana?

Tak, czytalem. Dwa razy. Kupilem ten komiks dlugo zanim Egmont go w ogole zapowiedzial. I przyznam racje - to jest dobry X-Men. Nowe otwarcie, oryginalne podejscie, nietuzinkowe pomysly. ALE! To nadal hamburgerowa (jak okreslasz ichniejsze nagrody), laserowa sieczka, z jeszcze-wiekszym-niz-wczesniej zagrozeniem, wskrzeszeniami, kopiowaniem i przenoszeniem osobowosci i cala reszta. 

Co do Potworów to większe emocje wywoływała u mnie lektura Chłopca z gór czy Upadku od Timofa, nie wspominając np. o Domu czy Raporcie Brodecka (to pierwsze lepsze przykłady jakie mi przyszły do głowy z ostatniego ok. roku).

No widziesz, a we mnie chyba zaden komiks nie wywolal takich emocji jak Monsters. Mialem z nim tak, jak Ty przy komiksie Hickmana - nie moglem sie doczekac, aby kontynuowac lekture. Nie wiem, moze odbieramy pewne sprawy z inna dawka wrazliwosci? Moze dlatego, ze jestem ojcem i mam trutnia w podobnym wieku? Moze dlatego, ze nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazic aby podobny los mogl spotkac moje dziecko? Nie wiem, nie zamierzam nikogo przekonywac, ktory z tych komiksow jest obiektywnie patrzac (o ile sie da) lepszy, bo to kuriozalne zestawienie. Oba tytuly sa bardzo dobre / swietne choc z totalnie przeciwnych biegunow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Wt, 18 Październik 2022, 11:45:02
Przeczytałem właśnie "Potwory", jak pewnie teraz wielu z Was. I nieśmiało dołączę do obozu tych, których ten komiks mocno "wziął" (zarówno scenariuszowo, jak i rysunkowo), choć jednak nie tak bardzo, jak się tego spodziewałem. Tutaj chyba zadziałał efekt hype'u na ten tytuł, który zapowiadał coś absolutnie wyjątkowego (albo to tylko ja tak zinterpretowałem ;)). A może to po prostu nie jest najbardziej oryginalna historia świata? To wszystko już przecież gdzieś było:
Spoiler: PokażUkryj
i brutalność wobec własnego dziecka, i obrzydliwe eksperymenty na ludziach.

Oczywiście nie da się uodpornić na takie zjawiska, zwłaszcza, że z kolei moje trutnie są niewiele starsze od Billy'ego. Dlatego nie negując tego, że ten komiks to dzieło znakomite, spodziewałem się jednak większego wstrząsu. Choć wciąż układam sobie wszystko w głowie, to nie była łatwa lektura.


mamy tu syndrom gadających głów
Nawet jeżeli tak jest, to przez tekst się wręcz płynie, dialogi odebrałem jako bardzo naturalne, nie czułem w żadnym momencie zmęczenia. Oprócz kilku chwil, kiedy pomyślałem sobie:
Beznadziejna czcionka zastosowana w listach i retrospekcjach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nori w Wt, 18 Październik 2022, 11:48:08
Kurcze, i ja już nie wiem, czy kupować te Potwory czy nie....

;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 18 Październik 2022, 11:51:59
Kurcze, i ja już nie wiem, czy kupować te Potwory czy nie....

;)

Polecam podjąć jednak decyzję, bo potem będzie jak z Donżonem, że ludzie będą narzekać na niedostępność ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Wt, 18 Październik 2022, 12:55:42
Właśnie odebrałem paczkę z Potworami i Zakazanym Portem. Wpadają w kolejkę czytania z wysokim priorytetem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 18 Październik 2022, 13:10:17
Względem dominujących tutaj nowości wydawniczych powieję trochę jesiennym wiatrem retro - ponowiłem przygodę z Daredevilem (nie, nie z uwagi na zapowiedź nowej produkcji i występu gościnnego w She-Hulk). Przerobiłem cegłę z numerkiem 0 i lecę z tomem pierwszym Bendisa. Ogólnie to mam wsteczny do laserów z tyłka więc street levelowy charakter opowieści pasuje mi idealnie. Wciągająca kryminalna fabuła, dobre dialogi, świetna szata graficzna (wspaniałe portrety Echo w całej tej awangardowej stylistyce Macka, brudna i realistyczna kreska Maleva) - niczego więcej mi nie potrzeba na te długie wieczory. Wyśmienita seria!

W planie zakupowym i czytelniczym oba tomy Waida, a po nich powrót do (zebranych już) tomów Millera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 18 Październik 2022, 15:06:40
Dziki Zachód - 1 - Calamity Jane
oraz
Dziki Zachód - 2 - Dziki Bill

Nabyłem, podobnie jak wiele innych tego typu pozycji, z racji sentymentu jakim darzę ów okres w dziejach ludzkości kiedy to w Polsce trwała szarość kolejnej dekady zaborów i powstań, a w Stanach niewolnictwo, wojna domowa i wszystko co potem nastąpiło. Zazwyczaj się rozczarowuję, a to kreską, a to historią, a to wszystkim po trochu, odkładam na półkę, zapominam lub odsprzedaję.

Tu jest dobrze, miejscami zaskakująco bardzo dobrze. Nie rewelacyjnie, ale bynajmniej nie uwłaczająco czy żenująco. Historie może nie są skomplikowane, ale chociaż emocjonalnie dojrzałe, czego temu gatunkowi często brakuje. Obie historie się ze sobą troszkę łączą, oddalają, po czym znów troszkę zazębiają - trzeba pamiętać, że to dopiero początek opowieści. Po prawdzie, jeśli będą one toczone w tym tempie, niespiesznym, ale też nienużącym, to przydałoby się ich z dziesięć, by to dobrze opowiedzieć. Póki co mamy dwie, i kolejne dwie w zapowiedziach. Oczywiście gro roboty po stronie dobrego wrażenia robią rysunki i kolory - bardzo dobre rysunki i świetnie dobrane kolory. Tutaj duże brawa. Samo wydanie też niczego sobie, twarda okładka, dobry papier.

Ogólnie - dla fanów tego okresu pozycja w moim odczuciu obowiązkowa, dla pozostałych po prostu solidna porcja komiksu. Z drugiej strony historia nie jest skończona, więc nie ma pośpiechu - spokojnie można poczekać na kolejne dwa tomy, a może i więcej. Chociaż w czasach gdy ceny komiksów co miesiąc są wyższe o 10% to mając nadwyżki gotówki można to spokojnie dorzucić do listy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 18 Październik 2022, 19:37:53
Daredevil tom 1 Millera przeczytany ,a dokładnie to zmęczony . Lubię postać Daredevila ,ale poza zeszytem z historią ojca Matta nie ma tu nic ciekawego, ciężko się czyta te głupiutkie historie z jeszcze bardziej głupkowatymi przeciwnikami. A może to wcale nie jest głupie tylko już za stary jestem na tego typu historie... Cóż, biorę się od razu za tom drugi i mam nadzieję że będzie lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kyms w Wt, 18 Październik 2022, 22:38:10
Aktualnie czytana jest Wojna z Korpusem Sinestro. Komiks od początku przedstawia historie z takim rozmachem akcji, że ciężko się od niego oderwać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 19 Październik 2022, 12:06:31
Cóż, biorę się od razu za tom drugi i mam nadzieję że będzie lepiej.

Bedzie lepiej. Tom 1 to taka wprawka. "Prawdziwy" DD Millera zaczyna sie od tomu 2.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 19 Październik 2022, 13:52:35
"Usagi Yojimbo: Początek 1". Zacząłem czytać Usagiego w 2005, teraz sobie wróciłem do skompletowanej zbiorczej edycji. Wciąż jest to przepyszne, wciąż wzrusza, nie postarzało się nic a nic. Znakomity komiks
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 19 Październik 2022, 14:27:52
To była wojna okopów, Tardi. Po wielu latach od polskiej premiery miałem nareszcie okazję zapoznać się z tym dobrze przyjętym komiksem. Ponieważ większość opinii nie stroniła od pochwał, byłem tym bardziej nastawiony na pozytywne wrażenie z Okopami. Tym bardziej, że Pierwsza Wojna Światowa to niestety mało popularna tematyka w pamięci zbiorowej, która ustępuje Drugiej Wojnie Światowej, będącej wydarzeniem mniej odległym, którego świadkowie jeszcze niedawno żyli, a niewielka część z nich wciąż świadczy o cierpieniu z tamtego okresu. Wracając do komiksu Tardiego, to moje oczekiwania jak najbardziej zostały spełnione. Nie jest to reportaż, ani też nie jest to komiks faktograficzny, a raczej plastyczny sposób przedstawienia potencjalnych losów uczestników pierwszowojennej rzezi. Autor rzuca czytelnika w sam środek brudnego, śmierdzącego ekstrementami okopu, gdzie przytłaczające widmo śmierci wypiera resztki obojętności z serc uczestników walk. Gdzieś w tle pobrzmiewają realia epoki, raz po raz trafiamy w środek francuskiej wioski lub miasteczka, by na chwilę odetchnąć od trupów, nie na długo jednak... Przytłaczająca lektura, która mogłaby z powodzeniem znaleźć się na półce obok takiego klasyka, jak "Na zachodzie bez zmian". Cieszę się, że mogłem przeczytać ten komiks. Jeśli ktoś nie czytał, polecam. Graficznie jest przepięknie, edytorsko jak najbardziej w porządku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 19 Październik 2022, 14:43:28
Co do Tardiego pełna zgoda - jest rewelacyjnie i graficznie, i fabularnie. I udało mu się zrobić rzecz rzeczywiście antywojenną w swojej wymowie.

Ale edytorsko jest słabo. Cała masa baboli, tekstu rozjeżdżającego się z miejscem, w którym powinien być itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Random_Hero w Śr, 19 Październik 2022, 21:41:40
Predator Betonowa Dżungla - 1 czytanie. Mam słabość  do tej postaci i jak na razie mi się podoba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 22 Październik 2022, 23:04:19
Maska Omnibus 1. Daję 7 za dwie pierwsze części. W trzeciej (Maska kontratakuje) zauważalny spadek formy, zarówno graficzny, jak i scenariuszowy. Dla rysunków, skądinąd świetnych w części 1 i 2, na złe wyszła zmiana inkera, natomiast przesunięcie wątków z klimatu policyjno-towarzyskiego na teenage drama było przyczyną zmiany dynamiki historii i jej charakteru, która to zmiana nie przypadła mi do gustu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 23 Październik 2022, 22:30:10
Lucky Luke na siodełku - po poprzednich bardzo dobrych albumach, ten jest jeszcze lepszy (ale i dużo mniej poważny). Mawil rewelacyjnie buduje i miesza poszczególne wątki umiejętnie korzystając przy tym ze znanych postaci i miejsc. I co ważne błyskotliwie wplata w całość masę gagów i humoru sytuacyjnego, co daje iście wybuchową mieszankę. A to jak poprowadził wątek Jolly Jumpera to czyste złoto.

Także polecam z czystym sumieniem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 23 Październik 2022, 23:07:01
Ród X/Potęgi X - w końcu jakiś naprawdę dobry, współczesny komiks Marvela. Wreszcie duża zmiana statusu quo, czuć wagę wydarzeń, komiks nie obraża inteligencji czytelnika, mnóstwo smaczków dla wieloletnich czytelników. Kilka ostatnich zeszytów to tak zaskakujące motywy, że czapki z głów dla autora i aż dziw, że nikt przed nim nie wpadł wcześniej na takie pomysły. I tylko w tym komiksie zobaczycie Xaviera siedzącego i debatującego przy jednym stole z Magneto, Sinisterem, Sebastianem Shawem oraz Apocalypse (!) o "życiu" i polityce. Całość okraszona świetnymi dialogami. Czy w takim razie jest to komiks idealny? Niestety parę mankamentów też ma. Zwyczajowo jak to u Hickmana bardzo słabo rozwinięte relacje między postaciami. Zupełnie niepotrzebne to skakanie w przyszłość o 1000 i 10 000 lat, wolałbym żeby autor skupił się tylko na teraźniejszości. I totalnie bezpłciowi rysownicy. Co prawda kreska nie jest zła, ale gdybym nie przeczytał w stopce, że ten komiks tworzyło dwóch rysowników to raczej bym tego nie zauważył. Jako całość oceniam bardzo wysoko i polecam każdemu kto lubi niebanalne komiksy superhero.

Wreszcie dziś też doczytałem. W większości z Twoimi odczuciami się zgadzam, jednak wg mnie skakanie w przyszłość (mi się wydaje, że tam było 100 i 1000 lat w przód :) ) było bardzo potrzebne w kontekście końcówki. Do tego rysunki odpowiadającego za House of X Pepe Larraza były bardzo dobre (świetnie przedstawiona Krakoa), R.B. Silva to już bardziej rzemieślnicza robota.
Sam komiks to masa świetnych pomysłów, praktycznie brak głupotek (ze 2 rzeczy znalazłem ale to bardziej jako niedopowiedzenia -
Spoiler: PokażUkryj
np. Wolverine i przede wszystkim Moira żyjący za 1000 lat - ale to właśnie przyjmuję za niedopowiedzenie, bo może maszyny ich jakoś podtrzymywały, może klonowanie czy co tam jeszcze można wymyślić.
Dla mnie jest to smakowita historia SF, gdzie mutanci i ich historia grają ważną rolę, ale po zmianie postaci na "nieznane" sama historia dalej by się broniła. Polecam wszystkim, szczególnie tym nie gustującym w superhero (swoją drogą nie zdziwię się jak ta pozycja nie podejdzie czytającym typowe historie SH, bo nie ma tu praktycznie walk, team-upów, jasno przedstawionego "złola" i innych stałych elementów gatunku). Oceniam na 9/10 (a z reguły 8/10 to jest max. który może u mnie dostać SH :) ). Jeden z najlepszych komiksów przeczytanych w tym roku i najlepsza rzecz jaka wyszła od Egmontu w ramach Marvel NOW/Fresh.
Szkoda tylko, że nie wyszło to na twardo, szczególnie przy tej ilości stron i cenie. Mam nadzieję, że szybko dostaniemy kontynuację i oby nie w pojedynczych trade'ach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Nd, 23 Październik 2022, 23:11:34
Czytam drugi tom Miecza Nieśmiertelnego i to dalej jest tytuł, który czyta mi się bardzo dobrze. Czasami naprawdę jest to świetnie narysowane, choć jeśli miałbym do czegoś się przyczepić to jest to chaos podczas scen walki. Poza tym relacja dwójki bohaterów nadal mnie kupuje, dialogi są poprowdzone czasami lepiej w sensie wymiany słownych ciosów niż nie jedna walka. Polecam. Czekam na kolejny tom i tylko mnie martwi jak pomieszczę 15 tomów całości. No i jest krwawo. Dla mnie to plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pn, 24 Październik 2022, 10:29:13
Spoiler: PokażUkryj
np. Wolverine i przede wszystkim Moira żyjący za 1000 lat - ale to właśnie przyjmuję za niedopowiedzenie, bo może maszyny ich jakoś podtrzymywały, może klonowanie czy co tam jeszcze można wymyślić.


Spoiler: PokażUkryj
Co do Wolverine'a to on chyba bardzo powoli się starzeje, więc może by i dotrwał. Ale raczej oboje pewnie korzystali z tego całego systemu odtwarzania ciał i przenoszenia świadomości. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 24 Październik 2022, 10:48:47
Spoiler: PokażUkryj
Co do Wolverine'a to on chyba bardzo powoli się starzeje, więc może by i dotrwał. Ale raczej oboje pewnie korzystali z tego całego systemu odtwarzania ciał i przenoszenia świadomości. 


Spoiler: PokażUkryj
Też o tym myślałem, tyle że jeśli zostali tylko w dwójkę to przecież nie miałby ich kto odtwarzać, więc takie wyjaśnienie się do końca kupy nie trzyma, szczególnie u Moiry, bo z Wolvim mam mniejszy problem :). No chyba, że proces został dopracowany bez udziału tej piątki mutantów, wystarczyła jakaś maszyna, ale to wtedy jest tak jak pisałem jakieś niedopowiedzenie. Ew. może weszło to klonowanie/przenoszenie z opcją dodania nowych genów X i tak ich ulepszono lub świadomość Moiry w ciało innej mutantki (tylko wtedy co z twarzą ;) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 26 Październik 2022, 20:26:05
Samotność komiksiarza - naprawdę świetne wydanie. Spójna ideowo całość, gdzie nawet wnętrze jest dopasowane do stylu wydania np. notatka o autorze pisana niby szkicem. Szkoda tylko, że sam komiks jest taki słaby. To seria pseudo-komediowych scen z życia autora. Wszystko opiera się na żarcie z jednej, tej samej rzeczy, co jest nudne. A nawet gdyby nie było nudne, to i tak wszystkie żarty są nieśmieszne. No i nie znoszę przesadnego wykorzystywania słowa "autobiograficzny", żeby tylko zwrócić swoją uwagę. Nie sądzę, żeby to wszystko wydarzyło się naprawdę. Podobnie myślę o "Arabie przyszłości". Ten za to jest udanym komiksem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 27 Październik 2022, 15:21:29
7 żywotów Krogulca - jestem gdzieś tak w okolicach połowy i wiem już, że te wszystkie ochy i achy nie były w żadnym razie przesadzone. Autor powoli rozwija fabułę, od czasu do czasu podrzuci jakiś trop co do głównego wątku, skupia się na postaciach i ich wzajemnych interakcjach. Dialogi z pozoru długie i czasem przegadane doskonale budują klimat opowieści. Nie oszczędzają też autorzy czytelnika, pokazując Francję XVII wieku pełną okrucieństwa, brudu, nierówności, zdrady i rozpusty. Wszystko tu idealnie się uzupełnia, a mistyczne wątki dodają dodatkowego smaczku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 27 Październik 2022, 21:58:01
Będzie kontrowersyjnie. Doczytałem właśnie do 180 strony Potwory i dalej na razie mi się nie chce. Początek wciąga i ciekawi, ale teraz to jest takie zamulanie, co chwilę zapiski z notatnika (zrobione jeszcze nieczytelną czcionką), że muszę sobie zrobić przerwę. BWS wziął znane w sumie motywy
Spoiler: PokażUkryj
tajne programy rządowe, naziście w armii amerykańskiej po wojnie, wykorzystywanie ludzi, trauma wojenna, "duchowe więzi" u czarnoskórych
nawet sprawnie je zmiksował, ale nie widzę tutaj, na razie, żadnej dodanej wartości. Do tego dziwne
Spoiler: PokażUkryj
powiązanie ze sobą wszystkich głównych postaci (w kraju większym niż Europa)
nie pozwala mi w to wszystko "uwierzyć".
Może to mój problem z tym autorem, bo czytałem Weapon X ze 2 razy i uważam ją tylko jako ładnie oprawioną wydmuszkę.

Przeczytam do końca i ocenię całościowo, na razie żałuję, że nie wziąłem się zamiast tego w pierwszej kolejności za X-menów Hickmana (przekartkowałem i nawet nie wiedząc kto to pisał od razu by się wiedziało - mapki, definiecje, przeskoki w czasie itd. wszystko tu jest :) ).

Dziś miałem z godzinkę na poczytanie (ostatecznie przeciągnęło się do 2h) i stwierdziłem, że skończę Potwory. Z jednej strony trochę mi było szkoda czasu, z drugiej chciałem mieć "czyste sumienie", skończyć i wrzucić do kartonu "na sprzedaż". A jednak było zaskoczenie. Historia ponownie (tak jak początek) mnie wciągnęła. Czytając chciało się wiedzieć co dalej, nawet w jednym czy dwóch momentach wzbudził komiks u mnie jakieś emocje. Rysunkowo też jest dobrze (choć wcześniej, żeby przełamać rutynę komuś tutaj stwierdziłem, że nie ma szału ;) ). Całościowo oceniam, że nie jest to żadne arcydzieło, ale solidny komiks, ze swoimi wadami i bardzo męczącym środkiem (choć jak się zastanowić to jest ten środek potrzebny jako podbudowa pod dalsze strony, ale lekkie skrócenie, szczególnie pamiętników wyszłoby całości na plus). Z zastanawianiem się jest jednak taki problem, że po lekturze i ułożeniu tego w głowie wychodzi dużo elementów, które są szyte zbyt grubymi nićmi. A może inaczej, są bardzo komiksowe, w tym złym tego znaczeniu - uproszczenia, zbiegi okoliczności itp. Jakby autor chciał bardzo napisać na poważnie, ale komiksowy rodowód/braki w warsztacie mu na to nie pozwoliły. Przykłady:
Spoiler: PokażUkryj
1. Niemiaszek "załatwia" ojca, a potem trafia do niego syn (Ameryka i cały świat są takie małe).
2. Czarny doktor w Niemczech, który służy z Tomem to ojciec czarnego żołnierza, który "obsługuje" syna Toma (nawias jak wyżej :) ).
3. Powell po 20 latach znajduje się akurat tam gdzie trzeba (choć w to jestem w stanie najbardziej uwierzyć, bo on miał swoją obsesję)

A końcowe (początkowe w sumie) wprowadzenie jako rozwiązania
Spoiler: PokażUkryj
jakichś sił nadprzyrodzonych, które opętały Toma
to już zagranie na poziomie Dorisona, ew. Bendisa.

Na pewno zaszkodziły mojemu odbiorowi tego komiksu te zachwyty jakie tu się pojawiały i wielkie słowa - arcy, opus magnum. Z czystą głową pewnie oceniłbym całość na 8/10, tak daję 7/10, bo mimo, że z 70% komiksu czyta się dobrze i z zaciekawieniem to jednak całościowo nie dowozi.
Choć jestem w stanie zrozumieć ilość nagród dla tego komiksu, bo to taka pozycja pod nie stworzona. Dobra graficznie, trochę lekko taniej dramy, tajny projekt, naziści, voodoo i jeszcze parę rzeczy w miarę sprawnie zmiksowanych. Ale całościowo to pozycja dość bezpieczna i zachowawcza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: isteklistek w Pt, 28 Październik 2022, 11:08:10
Długo się zastanawiałem nad tą pozycją. Chętnie bym poczytał o tym, jak autor mierzy się z komiksową twórczością, jak przychodzą mu pomysły, jak ulatują; jak czasem jest wściekły, że czegoś nie zapisał, a wydawało mu się genialne, a teraz nie może tego odtworzyć w pamięci, ani w żaden sposób wrócić. Interesowała by mnie praca nad komiksem, a nie to, jak on jest odbierany przez innych. Spotkania z komiksiarzami i innymi twórcami nie bardzo mnie interesują, bo pewnie to i tak są jakieś krótkie scenki, z których niewiele wynika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 28 Październik 2022, 22:34:19
Rozważałem się zacząć dziś Knightfalla lub Siedmiu żołnierzy Morrisona, ale ostatecznie stwierdziłem, że wolę jednak coś krótszego i z Europy. Wybór padł na Niewidzialną granicę z cyklu Mrocznych miast i był to strzał w dziesiątkę. Graficznie to wysoka półka, a całości w tym zakresie dopełniają konstrukcje architektoniczne (ciekawsze dla niż te w Gorączce urbikandyjskiej). Opowieść wciąga, porusza w ciekawy sposób sporo tematów (zderzenie starego z nowym, komunistyczne dyktatury ze Wschodu Europy, wielką politykę, młodzieńczą naiwność). A ostatnia plansza to jedno z najlepszych zakończeń jakie widziałem w komiksie. Dla mnie 9/10. Nabrałem ochotę na resztę (bo do dziś byłem zatrzymany na Gorączce), chyba w weekend jeśli będzie czas przeczytam Brusel.

PS. Twarze części postaci wyglądały jak połączenie twarzy rysownych przez Boucq z Hermannem. Nie wiem czy to celowy zabieg czy tak wyszło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w So, 29 Październik 2022, 09:33:31
Noir Burlesque vol. 1
W przeciwieństwie do kilku przedmówców jestem zadowolony z zakupu.
Co prawda zgadzam się, że fabuła jest mocno sztampowa, kalka goni kalkę, a postacie wpisują się mocno w swoje stereotypowe role, ale…

1. Tom pierwszy to de facto dopiero pewnego rodzaju prolog i wprowadzenie do historii, która być może jeszcze nas czymś zaskoczy.

2. Ten komiks to przede wszystkim uczta dla oczu. Widać, że autor ma ogromną frajdę z tego, co robi i widać to na każdej stronie. Jak dla mnie jest to jeden z najlepiej narysowanych komiksów Mariniego (przynajmniej z tych, które czytałem, czyli wszyskich, które ukazały się w Polsce).

Ja przy lekturze bawiłem się nieźle.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 29 Październik 2022, 11:10:56
Ja też właśnie słyszałem od kumpla, że Noir jest fajne. Klasyczna historia, ale zrobiona ze smakiem. Dlatego kupiłem, choć już miałem odpuścić. Ale to chyba będzie dyptyk, więc zaczekam z lekturą na drugi tom.

Niewidzialna granica jest cudowna. Ocena 9 również i u mnie. To must-read. Mury Samaris, które wyszły w Polsce dawno temu, to zdecydowanie najsłabszy tom. To po prostu fajny komiks z zacięciem architektonicznym. To są takie Przygody Gala Asteriksa i Zdradzona czarodziejka. Jest fajnie, ale zaczekajcie co będzie dalej. :) Potem zaczynają się prawdziwe perełki jak Wieża czy Niewidzialna granica.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 29 Październik 2022, 13:08:00
Nemo - niezbyt wciągające ot taki zapychacz trochę. Z LND ma to bardzo niewiele wspólnego (fabularnie). Rysunki i humor (tyle ile go jest) w stylu poprzednich części. Dokończę i wezmę się za Postapo, później Blast i chyba Metal Hurlant. Weekend jakoś minie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 29 Październik 2022, 19:08:43
Brüsel (Mroczne miasta) przeczytane. Planowałem ocenić minimalnie słabiej niż Granicę... na 8+/10, ale po przeczytaniu na koniec (tak jak należy :) ) wstępu, podbijam do 9/10. Bardzo dobra pozycja. Graficznie jest nawet trochę lepiej (więcej ciekawych rysunków architektury i wnętrz). Fabuła w iście kafkowskim stylu ukazuje zmagania jednostki/-ek z biurokratyczną machiną oraz zaślepienie w pędzie ku nowemu  przy jednoczesnym zbyt łatwym odrzuceniu starego. Wisienką na torcie jest jednak jak w to wszystko zostały wplecione inspiracje prawdziwymi wydarzeniami z historii Brukseli. Aż nabrałem ochoty się tam kiedyś przejechać :) Jedyną rysą jest jedynie wątek miłosny, istotny dla fabuły, ale rozpoczęty zupełnie niewiarygodnie (w Granicy... dało się w niego jako tako uwierzyć). Niemniej jednak mocno polecam.

PS. Nie wiem kto pisał krótkie opisy obu komiksów (czy to inwencja Screamu czy tłumaczenie), które są na wewnętrznej stronie okładki, ale są tam same głupoty (opis rzeczy, których nie ma w komiksie lub sytuacji, które potoczyły się zupełnie inaczej).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Megatron w So, 29 Październik 2022, 21:33:46
Nathan Never najbardziej mi przypomina Funky Kovala w cyberpunkowym świecie. Autor tworzyw nim mix filmów z lat 80tych. Komiks spodoba się fanom Blade Runnera, czy Robocopa. Nie jest to arcydzieło, ale porządnie narysowany komiks z akcją w stylu Jamesa Bonda. Czekam na następną część.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 30 Październik 2022, 14:50:47
Savage Avengers

Od dawien dawna kupiłem coś z obecnego Marvela i trafiłem w 10. Kapitalna rozrywka, wręcz pochłonąłem albumik w kilka godzin. Wolverine, Conan, Elektra, Punisher, Venom, Doctor Voodoo, a później także kolejni bohaterowie - z tej mieszanki bardzo łatwo można było stworzyć gniota. A tutaj zarysowano całkiem konkretną fabułę, przeciwnik jest na tyle intrygujący że historia dosyć szybko na tyle absorbuje czytelnika, że odnosi się wrażenie że przerwa w lekturze to... nie najlepszy pomysł. Podoba mi się jak rozplanowano scenariusz. To nie jest typowa historia o drużynie Avengers. Gdzie wszyscy latają z miejsca na miejsce, a każdy z bohaterów rangą zdetronizowany jest do roli tępego narzędzia. W Savage jest nieco inaczej, zabójcy mają swoje zadania i dzięki temu historia staje się o wiele ciekawsza.

Graficznie album jest absolutnie kozacki, no może oprócz jednego kompletnie niepasującego do całości zeszytu. Kim Jacinto swoim stylem po prostu odstaje od reszty, zarówno pod względem warsztatu jak i dobranych barw. Nie to, żebym się go czepiał bo gość talent na pewno ma, ale operuje inną stylistyką.

Kurde tak dobrze się bawiłem przy lekturze, że wypada dać wysoką ocenę. 9? W sumie czemu nie.

Jestem bardzo mile zaskoczony, bo wiecie jak sobie przypomnę takich Thunderbolts z Marvel Now...  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Nd, 30 Październik 2022, 15:42:00
Savage Avengers to dla mnie takie "guilty pleasure". Totalna rąbanka z szalonymi pomysłami, których nie da się brać na poważnie. I to połączenie naprawdę działa- komiks czyta się szybko, a po lekturze banan nie schodzi z gęby (w moim przypadku przynajmniej tak było). Kwintesencja absurdalności superhero.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 30 Październik 2022, 16:25:57
Kurde tak dobrze się bawiłem przy lekturze, że wypada dać wysoką ocenę. 9? W sumie czemu nie.

Totalna rąbanka z szalonymi pomysłami, których nie da się brać na poważnie. I to połączenie naprawdę działa- komiks czyta się szybko, a po lekturze banan nie schodzi z gęby (w moim przypadku przynajmniej tak było). Kwintesencja absurdalności superhero.

Nie lubię takich recenzji.  ;D
I opinii.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Nd, 30 Październik 2022, 20:11:48
Nie lubię takich recenzji.  ;D
I opinii.  8)
No właśnie, mnie też wrobili😀.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 31 Październik 2022, 13:55:57
Ja jeszcze nie czuję się wrobiony, bo jednak decydujący głos ma tutaj przestrzeń życiowa a ta wzbrania mi wchodzić w nowe rzeczy niemniej na listę zakupową (choć ze znakiem zapytania) wpisałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Pn, 31 Październik 2022, 15:46:16
Piękna ciemność - czytałem ostatnio kilka komiksów (garfield dalej świetnie wchodzi jako odskocznia pomiędzy komiksami, ale ten tytuł naprawdę zapada w pamięć. Świetna rzecz. Holcmanowi znowu się udało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 02 Listopad 2022, 23:17:58
Węgiel i krzem - po poprzednim komiksie Bableta Shangri-La, który był dla mnie totalnym rozczarowaniem, miałem ten tytuł odpuścić. Ale pozytywna recenzja w Nowej Fantastyce mnie jednak przekonała do zakupu. I faktycznie nie jest źle. Dużo, dużo lepiej niż poprzednio. Lektura wciąga i ciekawi. Oczywiście trochę głupotek się znajdzie, ale jak na komiksowe SF i tak jest dobrze, choć wizja "rozwoju" świata oklepana do bólu. Za to świetnie graficznie oddana wirtualna rzeczywistość. Daję lekko naciągane 8/10.

PS. Może ktoś wie, dlaczego wszystkie plansze są pełne małych krzyżyków, coś w stylu takich jak nieraz na rysunkach są używane przez rysownika jako instrukcje dla kolorysty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Cz, 03 Listopad 2022, 01:42:06
Lil i Put - właśnie skończyłem tom 5, ostatni póki co na dzień kiedy piszę tę opinię, i cóż mogę napisać mądrego - czekam na więcej. Nie jest to bynajmniej dzieło na miarę Kajka i Kokosza, ale świat stworzony, czy też może właściwszym słowem powinno być - zaprezentowany - przez autorów, jest żywy, kolorowy, i mimo całej masy zapożyczeń i niemalże braku oryginalności rozumianej per se, jednak na swój sposób wyjątkowy, z bardzo dobrym połączeniem różnych cech charakterów poszczególnych postaci, często i gęsto na pozór stricte stereotypowych, ale słowem kluczem jest tu właśnie ów pozór. Jestem fanem raczej historii dłuższych, dlatego najbardziej podszedł mi tom nr 2 czyli "Czarująca panna młoda", tu bez wahania daję 8/10, bo bawiłem się przednio. Pozostałe tomy epatują historiami krótszymi i dłuższymi o różnej jakości, nigdy jednak nie schodząc poniżej pewnego poziomu dlatego całości spokojnie daję 7/10, a nawet 7,5/10. Czy gdybym był 25 lat młodszy i nie miał w głowie tego co mam, to bawiłbym się jeszcze lepiej? Możliwe, ale też do końca nie byłbym tego taki pewien, generalnie bowiem jest to świetna odskocznia od rzeczy cięższych i całkiem udany sposób na przynajmniej próbę powrotu do czasów młodości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof_Kuryłło w Cz, 03 Listopad 2022, 11:53:14
Ród X/Potęgi X. Czytałem jak wychodziło w oryginale, a teraz odświeżam sobie po polsku. Dawno nie dawkowałem sobie komiksu - zazwyczaj takiej wielkości trejdy pochłaniam na jedno wieczorne posiedzenie. Tutaj leci już trzeci dzień i jestem ledwo w połowie. Nie jestem fanbojem Hickmana, ale doceniam go mocno za kilka aspektów pisania, jak chociażby budowanie poczucia zagrożenia które tak rzadko daje się odczuć w Marvelach. Mam nadzieję że E pójdzie za ciosem i wyda zbiorczo kolejne serie pod patronatem Krakoi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Cz, 03 Listopad 2022, 20:29:42
Mort Cinder
Już wiele napisano o tym komiksie. Ja po lekturze mogę tylko potwierdzić, że Breccia nieprawdopodobnie zilustrował tę powieść. Dla samych grafik warto! Jeśli zaś chodzi o scenariusze poszczególnych opowieści, to jedne są lepsze, drugie gorsze. Mnie nie rzuciły na kolana, ale też nie męczyłem się przy lekturze. Jednak biorąc pod uwagę, że komiks został wydany w latach 60 ubiegłego wieku, naprawdę nie powinienem się czepiać. Na koniec kilka słów o tym jak komiks został wydany: świetny, bardzo gruby papier offsetowy, dobre szycie. Dla mnie rewelacja.

Jim Hawkins
Zdecydowanie bardziej podobał mi się niż republika czaszki. Czysta rozrywka w stylu piratów z karaibów. Z początku myślałem, że będzie mnie denerwował fakt, iż bohaterami są antropomorficzne zwierzęta, ale szybko się przyzwyczaiłem. Warto, jeśli ktoś szuka rozrywki w postaci dobrej przygodówki. Przy okazji przypomniało mi się, że kiedyś odłożyłem na później zakup Long John Silver Dorisona. Niestety szybko się wyprzedał i teraz mogę tylko mieć nadzieję, że kiedyś będzie dodruk, albo wznowienie (najlepiej w formie integrala  ;) )

Zacząłem też czytać Zemstę Hrabiego Skarbka. Póki co bardzo mi się podoba. Obrazy Mistrza ilustrujące tę opowieść przepiękne, a i scenariusz wciągający. Mam nadzieję, że komiks trzyma poziom do końca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Cz, 03 Listopad 2022, 21:12:41
Ja już nic nie czytam. Ostatnio dowiedziałem się, że bez znajomości angielskiego nie znam się na komiksach, więc ściągnąłem aplikację do nauki tego języka i każdą wolną chwilę poświęcam nadrabianiu lingwistycznych zaległości. :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 03 Listopad 2022, 21:32:30
Przy okazji przypomniało mi się, że kiedyś odłożyłem na później zakup Long John Silver Dorisona. Niestety szybko się wyprzedał i teraz mogę tylko mieć nadzieję, że kiedyś będzie dodruk, albo wznowienie (najlepiej w formie integrala  ;) )

Nie żałuj. Fajny graficznie, przez 2 pierwsze tomy fajnie budowany klimat, tajemnica, ale potem zaczynają się dziać takie głupoty, a końcówka to już jedno wielkie meh. Sprzedałem od razu po przeczytaniu bez żadnego żalu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 04 Listopad 2022, 00:23:33
Savage Avengers t. 1 - ja nie mogę jakie to jest złe. Kupić i tak planowałem, bo ekipa bohaterów wydawała się ciekawa (choć trochę wątpliwości sprawiał Duggan jako scenarzysta), ale opinia @Itachiego skłoniła mnie do szybszej lektury i to był błąd. Przeczytałem dziś zeszyty 1-5 (pierwszy story arc). Miałem nadzieję, na coś tak głupiego, że aż fajnego. Niestety dostałem tylko coś głupiego. I to bardzo głupiego. Emocji zero, nowi bohaterowie pojawiają się z dupy, akcja też nie wiadomo gdzie się dzieje (chyba Savage Land), a potem nagle przeskok z niczego do Szanghaju. Deodato też się nie chce zbytnio rysować. Początek jeszcze jakoś wygląda, ale w środku niektóre kadry to na odwal totalnie. Zresztą jego styl to jak pięść do nosa do tej historii pasuje. Tu powinno być coś z jajem, pstrokate kolory itd. Coś w stylu jak była historia Cosmic Ghost Ridera w drugim tomie Thanosa. Przekartktowałem dalej - 6 zeszyt jest niezły, kolorowo-jarmarkowy, potem zeszyty Zirchera też przyzwoite graficznie. Jedyny plus, że szybko się to czyta i ze 2-3 teksty przyzwoite między Conanem a Wolverinem. Reszta to tragedia. Najsłabsza rzecz jaką przeczytałem w nowym Marvelu od 1 tomu Thunderbolts z Marvel Now! (ale też dziadowskie tytuły raczej pomijam). Za pierwszy story arc daję 3/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Pt, 04 Listopad 2022, 10:56:12
Wahałem się co do tego tytułu, ale rozwiałeś moje wątpliwości ostatecznie, dziękuję @Leyek, zaoszczędziłeś mi trochę grosiwa, twoje poświęcenie nie pójdzie na daremne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 04 Listopad 2022, 11:43:05
Jako miłośnik Cymeryjczyka mam ten tomik w schowku Gildii ale przyznaję, że od samego początku (premiera pierwszego zeszytu) miałem wątpliwości. Teraz na forum pojawiają się dwie skrajne opinie i mam jeszcze większy mindf..k.
Pokaźna lista zaległości sprawia, że wobec powyższego ten tytuł spada na jeszcze dalsze plany zakupowe.
Oby nowy wydawca Conana miał na niego lepszy pomysł i oszczędzi nam tego typu mariaży.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Pt, 04 Listopad 2022, 11:48:22
Czytam Venoma z kolekcji Cerfura i kurde znow poczulem sie jak w czasie podstawowki gdy w moje rece przyniesiono (cala podstawowka wiedziala ze skupuje komiksy) Spider-man 11/95 z poczatkiem Maximum carnage.
Rysunki w Venomie  niezle choc w stylu polowy lat 90tych czyli fali rysownikow filipinskich i brazylijskich ktorzy miksowali styl amerykanski z japonskim :)

Szkoda ze w tej kolekcji tak malo staroci - choc zachecajaco wygladaja Ghost Rider, DD i Punisher.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 04 Listopad 2022, 12:40:52
Savage Avengers 1 - oczekiwałem komiksowego Commando w horrorowym klimacie i dokładnie to dostałem. Guilty pleasure w czystej postaci, gdzie albo masz totalny odruch wymiotny na te wszystkie głupoty i absurdy albo czytasz z bananem na twarzy akceptując dziury fabularne i nieustanny zlepek dziwnych zbiegów okoliczności. Ja pochłonąłem za jednym posiedzeniem i bardzo mi się podobało. Ale nie zaryzykowałbym by komuś z czystym sumieniem polecić :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pt, 04 Listopad 2022, 19:56:35
Czytam Venoma z kolekcji Cerfura i kurde znow poczulem sie jak w czasie podstawowki gdy w moje rece przyniesiono (cala podstawowka wiedziala ze skupuje komiksy) Spider-man 11/95 z poczatkiem Maximum carnage.
Rysunki w Venomie  niezle choc w stylu polowy lat 90tych czyli fali rysownikow filipinskich i brazylijskich ktorzy miksowali styl amerykanski z japonskim :)

Szkoda ze w tej kolekcji tak malo staroci - choc zachecajaco wygladaja Ghost Rider, DD i Punisher.
Maximum Carnage było dla mnie przesytem formy nad treścią. Zacząłem się potwornie nudzić przy czytaniu i przestałem wtedy kupować Spidera. No, ale może dlatego, że ja, gdy dostałem w ręce Spider-Man 11/95 byłem już w szkole średniej  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w So, 05 Listopad 2022, 21:19:27
@Leyek - dzięki za opinię nt. LJS. Już mi trochę zeszło ciśnienie na tę pozycję (na półce czeka cały nietknięty komplet barakudy więc mogę wrócić do piratów nawet bez LJS). I dzięki też za opinię o Savage Avengers. Po tych kilku pozytywnych opiniach zastanawiałem się nad tym komiksem, ale teraz chyba sobie podaruję...

Zemsta Hrabiego Skarbka
- doczytałem do końca. Komiks świetny. Przepięknie namalowany, a i historia wciągająca z kilkoma twistami. Widziałem w komentarzach na gildii, że niektórym przeszkadzały "porno wstawki" rysunkowe. Dla mnie to był ciekawy zabieg i nie przeszkadzał mi zupełnie. Uważam też, że przedstawienie wszystkiego w taki sposób, jak np. w Druunie spowodowałoby, że ten komiks byłby zbyt wulgarny. 

W ostatniej paczce z Gildii przyszły do mnie m.in. Potwory (czy tylko mi przeszkadza logo muchy z przodu na okładce?) i pierwotnie chciałem się za nie zabrać od razu, ale chyba bardziej mam ochotę na lekką rozrywkę więc następny będzie Dorwać Ramireza Akt 2. Pierwszy tom był świetny i liczę na to, że ten będzie równie dobry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 05 Listopad 2022, 21:22:33
Dopiero w tym wydaniu Skarbka wrzucili te wstawki. W poprzednich ich nie było. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Nd, 06 Listopad 2022, 01:16:32
BRZRKR od Boom Studios. Mimo mojej całej sympatii do Keanu Reeves'a, niech już chłop nie bierze się więcej za pisanie komiksów. Jego "potworek" pisany na spółkę z Matt Kindtem jawi się na papierze jako pełmokrwisty akcyjniak, gdzie nie bierze się jeńców, a trup ściele się gęsto. I tak po części jest. Niestety w większości jest to przykryte pseudofilozoficznym bełkotem , który donikąd nie prowadzi - ani nie wywołuje zadumy u czytającego, ani, co gorsza, nie pcha fabuły naprzód (zeszytów 5-7 mogłoby w ogóle nie być).  Do tego cała ta historia zbudowana z klisz i schematów jest po prostu śmiertelnie nudna. Przebrnąłem przez 9 zeszytów z 12 (dwa ostatnie czekają jeszcze na swoją premierę), ale na chwilę obecną wywieszam białą flagę, kończąc tym samym przygodę, wróć, mękę z tą pozycją. Nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 06 Listopad 2022, 13:38:54
Cartland t. 3 - seria zmienia ton. Wcześniej głównie przygody, pościgi, strzelaniny, pułapki itd. W tym tonie akcji wyraźnie mniej, więcej budowania napięcia. Bardzo dużo przemocy i to nie tylko postrzały z daleka, ale idzie na noże i to kadrowane z bliska. Został jeszcze jeden album, zobaczymy czy końcówka serii będzie satysfakcjonująca. Jak na razie to dla mnie najlepszy tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoDumont w Nd, 06 Listopad 2022, 15:50:55
Jeszcze jeden album? Na bedetheque są tylko 3 integrale Cartlanda zbierające 10 albumów serii. Skąd info o jeszcze jednym albumie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 06 Listopad 2022, 15:54:52
Jeden album z trzeciego integrala mi został.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: carnivale w Nd, 06 Listopad 2022, 18:29:46
Posiadłość t.1 / t.2 - Po przeczytaniu tomu pierwszego pisałem w temacie LiT ,że ten tytuł ma potencjał. Dobre rysunki oraz kolorystyka nadająca świetnego ponurego klimatu , historia "klątwy" choć nie oryginalna, całkiem interesująca. Niestety po przeczytaniu tomu drugiego jestem srogo zawiedziony. Komiks cały czas czyta się dobrze, klimat utrzymany niestety zakończenie jest tak sztampowe, że aż zawyłem jak można było to tak  s@#! Jak dla mnie kładzie to całościową ocenę na łopatki, która mogła być bardzo dobra a tak jest 5/10 za klimat.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 07 Listopad 2022, 10:03:06
Cartland t. 3 - seria zmienia ton. Wcześniej głównie przygody, pościgi, strzelaniny, pułapki itd. W tym tonie akcji wyraźnie mniej, więcej budowania napięcia. Bardzo dużo przemocy i to nie tylko postrzały z daleka, ale idzie na noże i to kadrowane z bliska. Został jeszcze jeden album, zobaczymy czy końcówka serii będzie satysfakcjonująca. Jak na razie to dla mnie najlepszy tom.

Po genialnym (jak dla mnie) pierwszym zbiorczym tomie byłem nieco rozczarowany drugim integralem, który okazał się być tylko bardzo dobrym. Jestem bardzo ciekawy, jak mi przypadnie do gustu trzecia część, zwłaszcza przy takiej zmianie charakteru opowiadania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 07 Listopad 2022, 13:03:10
Nie chcę spojlerować ale końcówka mnie strasznie rozczarowała.
Spoiler: PokażUkryj
Zabrakło jakiejś puenty, jakiegoś finału. Tak jakby w greckim dramacie nie było catharsis.Może planowano kolejne historie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 08 Listopad 2022, 11:20:31
Essex County - pierwszy raz czytalem ten komiks gdy ukazalo sie jego wydanie zbiorcze w 2009r, a wiec minelo sporo czasu zanim nasze drogi ponownie sie zeszly. I dobrze, ze tak sie stalo, bo to kapitalny tytul, do ktorego wrecz powinno sie wracac! Uwielbiam takie historie, gdzie poczatkowo, z pozoru niezwiazane ze soba watki, pieknie sie z czasem zazebiaja i lacza w wybuchowy final. Jest to wlasnie taka perelka - wzruszajaca, nostalgiczna podroz do dawnych czasow i odkrywaniu rodzinnych sekretow. Jezeli ktos jeszcze nie ma, to z cala stanowczoscia polecam. Perla.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 08 Listopad 2022, 13:36:00
W te szare i zimne popołudnia coś mnie naszło na sięgnięcie po komiksy, które leżą sobie w szafie jakieś dwa lata od momentu zakupu i nigdy nie zostały przeczytane.

Szninkiel - pewnie nikomu tutaj nie trzeba przedstawiać (oprócz mnie samego). Wiedziałem, że to fantasy czerpiące z kilku znanych źródeł (Ciemny kryształ, 2001: Odyseja Kosmiczna), nie wiedziałem natomiast, że to trawestacja wątku nowotestamentowego (Szninkiel pierwszym Chrystusem). Opowieść mocno wyuzdana (w latach 90-ych dostawały to dzieci na prezent?  :o ) i zdecydowanie pesymistyczna i pozbawiona złudzeń, co do natury świata i człowieka. Myślę, że zapadnie mi w pamięć. 9/10

Frankenstein żyje, żyje! - na nowo opowiedziana historia o potworze Frankensteina. Nieśmiertelny homunkulus trafia po kilku perypetiach do ponurej posiadłości starego, szalonego naukowca, gdzie tylko na chwilę odnajduje wytchnienie. Lubię rysunki Wrightsona. Historia składa się z czterech zeszytów, gdzie każdy narysowany jest nieco inną techniką. Zdecydowanie najlepiej wypada zeszyt trzeci, gdzie drobiazgowość osiągnęła poziom godny podziwu. Czwarty wykańczał już Kelley Jones po śmierci Wrightsona bazując na oryginalnym szkicu. 7/10

Wieczna wojna - klasyka s-f; lata temu czytałem powieść Haldemana będącą pierwowzorem, ale dziś niewiele już z niej pamiętam. W odległym zakątku kosmosu przez nieznaną rasę obcych zostaje zaatakowany ziemski statek, co rozpoczyna tytułową wojnę. Choć to fantastyka to czuć inspirację rzeczywistymi doświadczeniami wojennymi autora. Akcja nie pędzi do przodu, splash-page'e nie próbują szokować, po prostu wszystko jest skrojone idealnie na miarę. Ot dostajemy kilka zagadek, które utrzymują naszą uwagę przez całą lekturę. Dlaczego obcy zaatakowali? Jak wyglądają? Jakiej używają broni? Jak prowadzić wojnę, gdy rok życia załogi statku bojowego to kilka lat życia na ziemi? Wciąż w trakcie czytania, ale szykuje się ocena 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 08 Listopad 2022, 14:20:45
Opowieść mocno wyuzdana (w latach 90-ych dostawały to dzieci na prezent?  :o )

Czy na prezent to nie wiem, ale w latach 90. mając kilka lat czytało się Szninkla, Ranxeroxa i pirackie wydania Klika ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Wt, 08 Listopad 2022, 17:07:07
Miałem 9 lat kiedy dostałem Szninkla  :-[
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Wt, 08 Listopad 2022, 19:00:39
Sandman - Ulotne życia

Kolejna cegiełka w stronę finału zdobyta. Kogoś nie dręczy brak odpowiedzialności za czyny Nieskończonej małolaty, która zrobiła z gościa warzywo, ot, tak? "Koniec światów" to tom, który jak się nie przeczyta to nic się nie straci ważnego?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 08 Listopad 2022, 19:31:33
Każdy tom Sandmana jest ważny. A Koniec światów pokazuje finał i wielkie zakończenie Sandmana. Później są Panie Łaskawe, które łączą wszystkie tomy w całość i pokazują jak do tego finału z Końca światów doszło. Oraz Przebudzenie czyli epilog. A zatem nic ważnego nie stracisz nie czytając Końca światów. Oprócz zakończenia. Czyli stracisz wszystko. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 08 Listopad 2022, 23:11:39
Essex County - to jeden z tych komiksów, które zacząłem czytać, podobały mi się, a nigdy nie skończyłem. Oprócz tego mam na tej liście m.in. Kinderland, Morze po kolana, Ciemności Smalandii, a nawet Żywą Stal (która była dla mnie komiksem roku 2020, dwa razy zaczynałem i większość przeczytałem, a nigdy nie skończyłem :) ). Plus Codzienna walka, której mam przeczytane 3/4, ale to jest tak dobre, że sobie dawkowałem jeden album na rok, a teraz jakoś ten ostatni tom ciągle odsuwam.

Wieczna wojna - to najlepsze komiksowe SF jakie u nas wyszło.

Z przeczytanych ostatnio:

Noir Burlesque t. 1 - Świetny graficznie. Scenariusz nie umywa się do gangsterskich opowieści Brubakera, Parkera od D. Cooke'a czy nawet Tylera Crossa, ale jest ok. Sztampowy, choć z twistem na zakończenie (czy prawdopodobnym to już inna sprawa i może kolejne tomy dadzą tu odpowiedź). Dobry wstęp do serii, która nawet jak nie dowiezie fabularnie to będzie świetna graficznie. Na razie ode mnie 8/10, bo czytanie (oglądanie) tego daje sporą frajdę.

Lucky Luke na siodełku - sympatyczne, zabawne i graficznie na plus. Jak reinterpretować klasyki to właśnie w taki sposób. Też 8/10.

Zupełnym przeciwieństwem od powyższego był dla mnie za to przeczytany jakiś czas temu Człowiek, który zabił Lucky Luke'a. Niezły graficznie i z pięknymi kolorami. Fabuła za to strasznie wymęczona, nieciekawa, żarty nieśmieszne, niektóre sytuację sceny nieprawdopodobne w taki zły komiksowy sposób. Do tego końcówka, w której Luke wyszedł na kompletnego idiotę. Max. 5/10.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 09 Listopad 2022, 13:08:18
Dwa razy Szninkiel na jednej stronie widzę będzie :)

SZNINKIEL w kolorze

Szninkiel to jedno z tych dzieł, które jeśli nie ukształtowało, to na pewno bardzo mocno odcisnęło swoje piętno na moim komiksowym guście. Znakomita kreska, znakomita fabuła, znakomity klimat - całość swoją treścią i czarno-białą formą idealnie wpasowała się w ponurą końcówkę lat osiemdziesiątych i transformacji systemowej. Jakże inne to było dzieło w porównaniu do Thorgala, tych samych autorów, którego przecież poznawałem dokładnie w tym samym czasie. Później wielokrotnie wracałem do Szninkla na różnych etapach życia, za każdym razem dostrzegając i doceniając w nim coś nowego - do dziś przeczytałem go pewnie kilkanaście razy, ostatni raz gdzieś tak rok temu. Nigdy nie miałem okazji sięgnąć po wersję pokolorowaną - aż do dziś.

Po lekturze mam, cóż tu ukrywać, ambiwalentne uczucia.

Z jednej strony to kolorowa podróż do czasów wczesnej młodości - powinno mi to sprawić głównie radość i poniekąd coś takiego się wydarzyło. Ale jednocześnie zupełnie inaczej odebrałem to dzieło - dzięki kolorowi, a raczej przez ów kolor, z bardzo wielu scen umknęła ta niesamowita aura tajemniczości, grozy, okrucieństwa, smutku i beznadziei, którą czerń i biel tak dobitnie podkreślały, szczególnie ucierpiały na tym początek i koniec komiksu. Dosłowność kolorów zamknęła wrota wyobraźni na tym polu. Jednocześnie niektóre sceny dzięki kolorowi zyskały blasku, tam gdzie powinien się pojawić promyczek nadziei czy opowieść zmienia się w bardziej przygodową niż smutną, bo i takie przecież tutaj są.

Po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że chyba powinna powstać wersja łączona :) Te najbardziej "fantastyczne" rozdziały mogłyby być w kolorze, ewentualnie pojedyncze kadry lub strony, a nawet postacie. A reszta w czerni i bieli.

Ogólnie oceny nie wystawiam, bo Szninklowi nie można dać mniej niż 9/10, nawet kolor tego nie odebrał. Natomiast zdecydowanie moją ulubioną wersją, póki nie ma łączonej, pozostaje oryginalna czerń i biel. W zbiorach jednak zachowam obie - może za rok przeczytam sobie to we wspomnianej formie łączonej...? :) Zachęcam wydawcę do przemyślenia tematu ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Śr, 09 Listopad 2022, 17:49:25
Vuzz - samotny, wędrowny zabijaka i gwałciciel przemierza pustynny świat pełen olbrzymów i potworów. Album składa się z krótkich opowieści po kilka stron każda. Ich bohatera ciężko polubić. Scenariusze nie są zbyt finezyjne, ani rysunki zbyt drobiazgowe. Siłą komiksu jest nieokiełznana wyobraźnia autora. Druillet wypracował sobie charakterystyczną kreskę a kreowanego świata nie ograniczają żadne kanony, czy nawet poczucie dobrego smaku. Te frywolne opowiastki jeśli już przypominają coś innego to krótkie historie Moebiusa (i wolę jednak Moebiusa). 6/10

Mroczne Miasta 3: Wieża - moje pierwsze spotkanie z Mrocznymi Miastami. Giovanni jest konserwatorem. Mieszka od lat zupełnie sam wewnątrz bezkresnej budowli. Ponieważ brakuje mu materiałów do napraw a inspekcja się nie pojawia postanawia zejść na niższe poziomy, bo dowiedzieć się, co się dzieje. Im dłużej wędruje tym bardziej zdaje sobie sprawę z tego, że Wieża została porzucona przez projektantów i budowniczych. Ludzie zamieszkują różne jej części w izolacji, zapomniawszy o celu jej wzniesienia, zamykając się w swoich coraz bardziej odrealnionych wyobrażeniach. Tytułowa Wieża to tak naprawdę
Spoiler: PokażUkryj
Wieża Babel inspirowana obrazem Bruegla
. Fenomenalne rysunki. Schuiten awansował u mnie do grona najlepszych artystów komiksowych. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 10 Listopad 2022, 23:31:55
Zupełnym przeciwieństwem od powyższego był dla mnie za to przeczytany jakiś czas temu Człowiek, który zabił Lucky Luke'a. Niezły graficznie i z pięknymi kolorami. Fabuła za to strasznie wymęczona, nieciekawa, żarty nieśmieszne, niektóre sytuację sceny nieprawdopodobne w taki zły komiksowy sposób. Do tego końcówka, w której Luke wyszedł na kompletnego idiotę. Max. 5/10.

Mnie "Człowiek, który zabił Lucky Luke'a" bardzo się podobał. Być może dlatego, że wiedziałem od początku, że to będzie taka poważniejsza wariacja na temat Samotnego Kowboja, więc nie zdziwiło mnie, że było mniej humoru albo że bohater nie był już zasadniczo wszechmogącym strzelcem.

Moim zdaniem "Człowiek..." bardzo dobrze wywiązał się z trudnego zadania, jakim było znalezienie połowy drogi między zwykłym "Lucky Lukiem" a wydarzeniami z prawdziwego życia. Czytając go, czułem, że to jest ten sam Lucky Luke, którego znam, a jednocześnie widziałem, że w samej opowieści nie ma niczego, co nie mogłoby się zdarzyć naprawdę. No i historia ładnie wyjaśnia zauważalną zmianę w status quo bohatera, którą było widać w serii głównej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 11 Listopad 2022, 14:53:23
Po tak słabej ocenie Człowieka, który zabił Lucky Luke'a, aż musiałem sobie przypomnieć lekturę.
I popieram Kadeta, że to (wciąż) świetny komiks. Taki miejscami trochę smutny i nostalgiczny, ale z szacunkiem do postaci. Daję spokojnie mocne 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pt, 11 Listopad 2022, 19:04:04
Paco Roca - Dom

Moja pierwsza styczność z komiksami tego Pana. Wybrałem dobry tytuł na spokojną, nostalgiczną i dającą wiele do namysłu lekturę. Raz na jakiś czas dobrze przeczytać coś innego, popatrzeć na komiksowe hobby z innej perspektywy, przypomnieć sobie ile ono oferuje, że zarówno może nas czegoś nauczyć jak i skorygować nasze postępowania. Przy tym komiksie, nie da się przejść obojętnie. Mimo bardzo powolnej narracji, czujemy się jak w kinie na dobrym filmie obyczajowym, format wydania wręcz przypomina sytuację, kiedy przeglądamy albumy rodzinne. Lektura Domu to jak spływ kajakiem przy bardzo delikatnym nurcie. Wiemy, że gdzieś tam za ileś kilometrów czeka nas finał podróży, ale do tego momentu chcemy maksymalnie wykorzystać czas jaki nam pozostaje. I chyba główne przesłanie jest takie, aby nie czekać na ostatnią chwilę, tylko korzystać z życia aby później niczego nie żałować.

Pewnie zdecydowana większość czytelników, po lekturze robi sobie wewnętrzny rachunek sumienia. Czy pewne bodźce odbieramy w odpowiedni sposób, czy nie jesteśmy do kogoś uprzedzeni, czy czasami nie warto zatrzymać się na chwilę, aby popatrzeć z boku na to wszystko co nas otacza. Czy nie jesteśmy zakładnikami codzienności?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 12 Listopad 2022, 14:21:03
   Kończę czytać Daredevila tom 3 Franka Millera .
Ależ to jest zajebiste, Frank Miller pokazał klasę w 100 % , a historia narysowana przez Billa Sienkiewicza to graficzna miazga, nic oczywiście nie umniejszając historii . Ostatni raz takie pozytywne zdziwienie jeżeli chodzi o komiksy superbohaterskie z lat 80-tych miałem przy Sadze o Potworze z bagien. Przede mną jeszcze 4 tom a później biorę się  wkońcu za Elektrę Assassin ,  pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 12 Listopad 2022, 23:42:49
Czytając go, czułem, że to jest ten sam Lucky Luke, którego znam, a jednocześnie widziałem, że w samej opowieści nie ma niczego, co nie mogłoby się zdarzyć naprawdę.

Tak, tak posadę szeryfa w miasteczku nowoprzybyły gość dostaje w ciągu dnia :) A znalazłbym takich głupotek więcej, ale już się zatarło w pamięci. No i ta końcówka baaaardzo wiarygodna
Spoiler: PokażUkryj
LL daruje zbrodniarzom, bo ich tatuś terroryzował.
Dla mnie autor chciał zrobić na poważnie, ale gdzie mu było wygodnie to sobie walił komiksowe uproszczenia. To, że to nie jest dobry LL nie jest dla mnie w sumie problemem o ile byłby to dobry western, ale do tego to mu bardzo daleko. Ostatnio przeczytałem Do ostatniego i ten LL do pięt tej pozycji nie dorasta.

Wczoraj przeczytałem kolejną pozycję z Mrocznych miast - Wieżę i niestety jak dla mnie jest ona dużo słabsza niż Niewidzialna granica, Brusel czy Gorączka...... Graficznie top klasa, ale fabuła mimo ciekawego początku, jak dla mnie nie do końca przekonująca. Pewnie jak ktoś lubi takie oniryczne klimaty to mu podpasuje (bo pamiętam dużo pochwał dla tego tomu na forum czy w głosowaniu top10), ale dla mnie jest tego za dużo, a za mało konkretu. Wątek miłosny też taki na siłę. 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 12 Listopad 2022, 23:50:18
Tak, tak posadę szeryfa w miasteczku nowoprzybyły gość dostaje w ciągu dnia :)

Nie tyle "nowo przybyły gość", co "słynny rewolwerowiec stojący na straży prawa i porządku". Biorąc pod uwagę, jak mieszkańcy miasta reagują, gdy Luke się przedstawia, nie uznałbym ich decyzji za dziwną. To trochę tak, jakbyś miał w mieście nierozwiązaną sprawę dla szeryfa, a nagle do hotelu przyjeżdża Ci Wyatt Earp albo Wild Bill Hickok. Nie spróbowałbyś go zatrudnić?

A znalazłbym takich głupotek więcej, ale już się zatarło w pamięci. No i ta końcówka baaaardzo wiarygodna
Spoiler: PokażUkryj
LL daruje zbrodniarzom, bo ich tatuś terroryzował.

Spoiler: PokażUkryj
Daruje? Przecież ich aresztował i odstawił do marshalla. Z dialogów jasno wynikało, że pójdą do więzienia i odsiedzą swoje. Co innego miał w zasadzie zrobić? Zastrzelić dwóch gości, którzy poddali się i oddali mu swoją broń? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Nd, 13 Listopad 2022, 14:09:24
@PabloWu - Daredevil Millera jest bardziej jak mroczny rycerz, czy może jakieś inne dzieła Millera? Pytam, bo kilka lat temu czytałem DD Bendisa, potem Brubakera i pamiętam, że mega mi się podobały. Potem zrobiłem sobie przerwę i teraz chyba bym chętnie do DD wrócił. Natomiast co do Millera to Sin City jest dla mnie absolutnie fantastyczne, ale już Powrót mrocznego rycerza mi się nie podobał, a mroczny rycerz kontratakuje był dla mnie zupełnym bełkotem i nie byłem w stanie tego nawet skończyć. Zatem trochę się obawiam rozczarowania DD Millera...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 13 Listopad 2022, 15:23:04
Niestety IMO DD Millera to ten męczydupa Miller. Zarówno Powrót Mrocznego Rycerza (i zgadzam się, że sequel to już bełkot) jak i Sin City bardzo mi weszły, ale przy DD strasznie się mordowałem. Jak dla mnie nie zniósł dobrze próby czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 13 Listopad 2022, 15:25:55
Daredevil Millera to taki mroczny, egoistyczny i mało rycerski w stosunku do kobiet adwokat  😉.  Polecam lekturę od tomu drugiego bo przy pierwszym to zęby zgrzytają niemiłosiernie. Przy tworzeniu tego runu Miller miał dwadzieścia kilka lat i fajnie obserwować jak jego styl się kształtował żeby wkońcu dać nam arcydzieło zwane Sin City.  Zacząłem czytać tom czwarty i te dwa pierwsze zeszyty są zupełnie zbędne, liczę że  dalej będzie lepiej.
  Jak lubisz postać Daredevila to bierz śmiało póki jeszcze jest dostępny za normalne pieniądze , może nie jest to poziom Bendisa ale fabularnie i graficznie trzyma poziom i mocno się wyróżnia na tle superbohaterskich opowieści z tamtych lat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Nd, 13 Listopad 2022, 16:19:03
Dzięki @Warpath i PabloWu za opinię. Myślę, że w tych okolicznościach poczekam na promocję Egmontu i przy zniżce 35%+ wezmę komplet. Może wejdzie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Nd, 13 Listopad 2022, 16:25:57
U mnie ostatnio trzy "Muchy" pod rząd. Potwory- nie ustosunkuję się jeszcze, bo za wcześnie, ale rysunki to dla mnie duży spadek jakości względem innych komiksów BWS, które czytałem. Kadrowanie trochę zbyt zachowawcze, czerń i biel też jakoś nie wychodzą na dobre historii. Nie to, że są słabe, ale po prostu nie tak genialne, jak w Weapon X czy Wounded Wolf. 4/5 (z zastrzeżeniem, że jeszcze nie skończyłem lektury)
  Pierwotny. Hmm, pominę milczeniem wypociny Lemire'a, którego ogólnie niespecjalnie lubię, bo lekce sobie waży inteligencję czytelników, ale nawet bardzo ceniony przeze mnie Sorentino wypada tu jakoś blado. Całość sprawia wrażenie dzieła wykonanego w pośpiechu i jakoś tak sterylnego, bez życia. Kolory Stewarta nie pomagają. 2/5
  Dwaj bracia. Wspaniała, wciągająca historia genialnie zilustrowana przez Gabriela Ba. Tutaj z kolei czerń i biel bardzo pasują i całość wygląda, jakby narysował to Mike Mignola. Rysunki są wspaniałym dopełnieniem fabuły- gdzie trzeba lekkie i dynamiczne, gdzie indziej zawiesiste i pełne czerni. Mam wrażenie, że czasem fabuła mogłaby być poprowadzona nieco sprawniej i bardziej przyjaźnie dla czytelnika, ale może to ja nie jestem dostatecznie wyrobiony czytelniczo i dlatego narracja traciła dla mnie na płynności. Ogólnie dla mnie jest to top tego roku- świetnie wydany, ciekawy komiks z doskonałymi rysunkami. 4,5/5
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 14 Listopad 2022, 00:11:04
Potwory - jeden z najlepszych komiksów jakie przeczytałem, daje mu 9/10. Zastanawiałem się nad 10, ale chyba wiem, która część była pisana po latach, a która przed laty i według mnie widać to w warstwie wizualnej jak i fabularnej - na niekorzyść tej tworzonej współcześnie. Na całe szczęście jest to tylko niewielki fragment całości. Obawiałem się, że ten komiks będzie żerował na emocjach, że będzie szokował brutalnością, albo nieuzasadnionym okrucieństwem, ale nic z tych rzeczy, czytając go czułem się komfortowo. Rysunki są według mnie mistrzowskie, szczegółowe, realistyczne, ale także artystyczne, autor świetnie operuje światłocieniem, emocje postaci są dobrze oddane. To jest dramat psychologiczny z elementami mistycznymi i odrobiną thrillera, czyli dokładnie to co obiecuje, na tylnej okładce w blurb. Dla mnie największą wartością tego komiksu jest, w jaki sposób autor odsłania profile psychologiczne postaci. To było dla mnie intymne i realistyczne przeżycie, rozumiałem motywacje, obawy i bezsilność bohaterów, ich słabości
Spoiler: PokażUkryj
i to co czyni z nas potwory. Ponieważ tytułowe potwory to właśnie zwykli ludzie. Każdy z nas podejmując działanie, bierność, będąc egoistycznym lub nie okazując wsparcia, może stać się dla kogoś potworem. Często nie jest to zamierzone, ale jednak się dzieje i chyba nie da się tego uniknąć, bo takie jest po prostu życie. To jest bardzo smutne i głównie to uczucie towarzyszyło mi podczas lektury.

W każdym razie polecam lekturę Potworów, chociaż zdaje sobie sprawę, że każdy może szukać w tym komiksie czegoś innego i nie każdemu przypadnie on do gustu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Pn, 14 Listopad 2022, 01:42:01
Właśnie przeczytałem i podpisuje się pod opinia.
Ciężkie , wspaniałe i graficzne majstersztyk. Daje po bani i ciężkie aby przyjąć to na raz. Za bardzo boli ale warto.
Jeden z  Komiksów roku.

Potwory - jeden z najlepszych komiksów jakie przeczytałem, daje mu 9/10. Zastanawiałem się nad 10, ale chyba wiem, która część była pisana po latach, a która przed laty i według mnie widać to w warstwie wizualnej jak i fabularnej - na niekorzyść tej tworzonej współcześnie. Na całe szczęście jest to tylko niewielki fragment całości. Obawiałem się, że ten komiks będzie żerował na emocjach, że będzie szokował brutalnością, albo nieuzasadnionym okrucieństwem, ale nic z tych rzeczy, czytając go czułem się komfortowo. Rysunki są według mnie mistrzowskie, szczegółowe, realistyczne, ale także artystyczne, autor świetnie operuje światłocieniem, emocje postaci są dobrze oddane. To jest dramat psychologiczny z elementami mistycznymi i odrobiną thrillera, czyli dokładnie to co obiecuje, na tylnej okładce w blurb. Dla mnie największą wartością tego komiksu jest, w jaki sposób autor odsłania profile psychologiczne postaci. To było dla mnie intymne i realistyczne przeżycie, rozumiałem motywacje, obawy i bezsilność bohaterów, ich słabości
Spoiler: PokażUkryj
i to co czyni z nas potwory. Ponieważ tytułowe potwory to właśnie zwykli ludzie. Każdy z nas podejmując działanie, bierność, będąc egoistycznym lub nie okazując wsparcia, może stać się dla kogoś potworem. Często nie jest to zamierzone, ale jednak się dzieje i chyba nie da się tego uniknąć, bo takie jest po prostu życie. To jest bardzo smutne i głównie to uczucie towarzyszyło mi podczas lektury.

W każdym razie polecam lekturę Potworów, chociaż zdaje sobie sprawę, że każdy może szukać w tym komiksie czegoś innego i nie każdemu przypadnie on do gustu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Pn, 14 Listopad 2022, 01:59:19
Weekend był długi i poza rewelacyjnym Monstera 9/10 przeczytałem
Pierwotny. Jakie to było słabe. Przeczytałem obejrzałem i zapomniałem 3/10
Sara. Oj jak bym się cofną w czasie i obejrzał jeszcze raz Wróg u Bram. Bardzo przyjemna historia. Idealna na wieczór. 7/10
Błękit w Zieleni. tutaj mam problem niby nic odkrywczego ale jednak cośnie urzekło. Język poetycki wymuskany. Delikatnie muskający nasze zmysły. Rysunek który bardzo pasował ale czasami drażnił swoim niedopracowanie. Zakład że cel zamierzony ale niektóre kadry odbierały mi przyjemność z obcowaniem z tym dziełem. Mam mieszane uczucia 7/10
Cały czas próbuje przebronac przez Andy Warchola. Ciekawe forma ale czuję się jak na koncercie powolnymi krokami do sceny im bliżej sceny tym wolniej.  Ta historia chyba mnie  nie rusza
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Śr, 16 Listopad 2022, 13:53:07
"Blast"
Niesamowite, jak ten komiks wciągnął mnie od samego początku. Z pozoru prosta historia, opowiadana niespiesznie przez głównego bohatera, ale płynie się z tą fabułą aż miło. Dawkowałem sobie ją, bo lektura była naprawdę wielką przyjemnością. Bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 16 Listopad 2022, 20:27:16
Eddie Gein. Jakkolwiek w komiksach zwracam uwagę przede wszystkim na fabułę, pomysł na historię, budowę postaci itd. i po paru stronach to jeszcze nic na ten temat nie powiem, ale od razu rzuca się w oczy taki beznamiętny, reportażowy styl. Narracja i rysunki nastrajają czytelnika do do jakiejś iście koszmarnej historii pełnej szaleństwa, przemocy. Aż mi się przypomniała książka Capote: Z zimną krwią. Czytałem ze 20 lat temu i mi komiks dziś przypomniał tamtą książkę. No dobra, dzisiaj chyba szybko nie pójdę spać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 20 Listopad 2022, 12:33:27
Superhero nie jest dla mnie komiksem pierwszego wyboru, z nowym Marvelem czy DC jestem totalnie na bakier, ale od czasu do czasu lubie poczytac cos ze spandeksami w roli glownej. Tym razem padlo na Astonishing X-Men od duetu Whedon & Cassady. To nie pierwszy raz kiedy czytam ten run, ale tak jak poprzednio - jestem pod duzym wrazeniem jak autorzy to sobie wszystko rozplanowali, a jeszcze bardziej jak im sie udalo. O fabule nie ma co sie rozpisywac - kazdy kto chcial, zna i zapewne ten tytul posiada. Historia kontunuje watki z NXM Morrisona, co jest bardzo fajne, ale Whedon daje duzo, duzo od siebie. Komiks napisany jest z jajem, nie nudzi, wciga jak dobry Dyson, a przede wszystkim - nie uraga inteligencji jak czesto sie X-Menowym tytulom zdarza. Sam nie wierze, ze to pisze, ale autentycznie czuc zagrazajace bohaterom niebezpieczenstwo. No i bohaterowie sa bardzo ludzcy - maja swoje ups and downs i to jest bardzo ok. Rysunkowo - wiadomo - pierwsza klasa. Jest bardzo epicko i filmowo. Oszczedna, ale bardzo realistyczna kreska, wraz z slicznymi kolorami robi taka robote, ze mucha nie siada. Beast oraz Colossus w wykonaniu Cassday'a rzadza!

To juz moja chyba trzecia, czy czwarta sesja z tym runem i bawie sie tak samo dobrze jak za pierwszym razem. Takie SH moge i chce czytac. Polecam wszystkim, nie tylko hardcore'ym fanom gatunku.

I taka jeszcze dygresja - wydanie jakie posiadam to pierwsze wydanie w OHC. Powiem Wam drodzy koledzy, ze ludziki z Marvela powinni wrocic parenascie lat wstecz i zweryfikowac jak sie powinno wydawac. Gruby, przyjemny papier, masa dodatkow - to cos, co ma obecnie znaczenie drugorzedne, bo wiadomo, ze hajs musi sie zgadzac, ale jednak boli jak porowna sie co bylo, z tym co jest.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 21 Listopad 2022, 11:08:10
Ostatnio przeczytałem dwa komiksy.

Portugalia, Cyryl Pedrosa. Ze względu na zmieniającą się aurę za oknem i atak zimy zdecydowałem się na podróż do kraju na Półwysbie Iberyjskim. Portugalia to dla mnie kraj zdecydowanie egzotyczny, chociaż leży w Europie. Na zakup komiksu Pedrosy zdecydowałem się po kilku pochlebnych opiniach tu i ówdzie, oraz ze względu na fakt, że niedawno ukazało się jego trzecie wydanie. Skoro tytuł cieszy się taką popularnością, to postanowiłem się z nim zapoznać, zwłaszcza, że lubię klimaty podróżniczo-obyczajowe. Na początek chciałbym podkreślić wspaniałą kolorystykę tego albumu. Paleta barw zdecydowanie oddaje pogodę, nastroje bohaterów, kraj, w którym się znajdują bądź też stan trzeźwości. Albu jest kolorowy i nastrojowy.
Portugalia to historia o odkrywaniu samego siebie poprzez innych, poprzez sięganie w głąb przeszłości. Temat niezwykle interesujący, szczególnie dla osób, które interesują się genealogią, zawiłościami historyczno-familijnymi. Towarzyszymy Simonowi, który znajduje się na zakręcie życiowym, a bodźcem do rozpoczęcia wspominanej podróży okazuje się wesele jego kuzynki. Chciałem, naprawdę chciałem zaangażować się emocjonalnie w tę podróż, natomiast Simon okazał się być tak antypatyczną, odpychającą postacią, że dość szybko zobojętniałem na wydarzenia z kartek komiksu. Główny protagonista to zblazowany, pretensjonalny, niedojrzały mężczyzna w średnim wieku, który nie jest ani trochę interesujący, nie reprezentuje nic pozytywnego, ani jednej cechy, za którą można by go polubić; za to ma wieczne pretensje do wszystkich wokół i całego świata. Pierwsza część Portugalii to była dla mnie męka obcowania z tego typu człowiekiem. Troszkę więcej się dzieje w drugiej części albumu, gdzie pojawia się więcej bohaterów i historia zyskuje jakiś kontekst, niestety dla mnie było to za późno, bym się z Portugalią polubił. Ostatecznie komiks ma kilka dobrych momentów, ale to wszystko, co mogę powiedzieć o samej historii. Co do warstwy graficznej, Pedrosa operuje wprawnie ciekawym stylem, który może, ale nie musi, przypaść wszystkim do gustu. Jedna rzecz, której nie rozumiem, to wybór liternictwa. W dymkach, gdzie bohaterowie rozmawiają ze sobą, mamy bardzo interesującą, autorską czcionkę, natomiast w miejscach, gdzie wypowiada się narrator, czytamy tekst zapisany obrzydliwym Times New Roman, który nijak nie pasuje do reszty albumu. Może ktoś wie, czy był to celowy zabieg autora? 5/10

Zakazany Port to lekko baśniowa, romantyczna historia, w której wątki fantastyczne mieszają się z realiami początku XVIII wieku w portowym brytyjskim mieście Plymouth i na morzach, gdzie toczy się konflikt między Brytanią i Hiszpanią. Najsilniejszą siłą tego komiksu, moim zdaniem, jest jego warstwa graficzna, która zapiera dech w piersiach od pierwszej do ostatniej strony. Całość jest narysowana jakby szkicem, ołówkiem, co pozwala podziwiać pracę rysownika na zupełnie innym poziomie, niż zwykle. Drugą zaletą i niesamowitą siłą tego komiksu jest wprowadzenie w świat brytyjskiej, morskiej poezji, która jest równoległym narratorem wobec tego, co dzieje się na kadrach opowieści.
Sama historia okazała się dla mnie rozczarowująca i zdecydowanie nie zbliżyła się nawet do świetnych, morskich komiksów, które przeczytałem w tym roku: Płaszcz i szpony oraz Pasażerowie Wiatru. 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 22 Listopad 2022, 01:09:23
RIP, tom 2: Maurice - duże rozczarowanie. Po bardzo obiecującym Derricku, otrzymujemy zdecydowany spadek jakości w warstwie scenariuszowej. Losy tytułowego bohatera są tak przeraźliwie schematyczne,  że czytelnik już po paru stronach może sobie spokojnie w głowie ułożyć przyszłe wydarzenia i zakończenie historii.  Ulotniło się także poczucie niepokoju towarzyszące  mi w czasie lektury tomu pierwszego. Na jego miejsce wskoczyła za to nuda - komiks ma jedynie 89 stron, a ja już gdzieś w połowie straciłem zainteresowanie losami bohaterów. Tytuł odpuszczam.

DC vs Vampires #1-#10 - kolejny elseword, który, o dziwo nie ustępuje w niczym takiemu DCeased Tom Taylora i jako rozrywka sprawdza się idealnie. Trup ściele się gęsto, nikt nie jest bezpieczny, a nasi ulubieni bohaterowie   są albo eliminowali w efektowny sposób lub przechodzą na stronę wroga stając się istotami nocy. Wszystko podlane dużą ilością absurdalnego humoru (test Batmana na "wampiryzm" bat-rodzinki rozbawił mnie do łez) i świetnymi zwrotami akcji (tożsamość króla wampirów spowodowała u mnie opad szczeny). Ja bawię się świetnie i z niecierpliwością wyczekuje ostatnich dwóch zeszytów serii. Aha, jeszcze mały plusik za Otto Schmidta jako rysownika serii.











Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Cz, 24 Listopad 2022, 12:36:04
Upside Dawn - Jason znowu nie dowozi, a może po prostu nie po drodze mi z kierunkiem, w którym w pewnym momencie poszedł, bo za ostatni w pełni udany zbiorek uważam Low Moon z 2009 roku. Tutaj znowu dostajemy zbiór szortów opartych głównie na trawestacji innych utworów i motywów. Mamy trochę eksperymentów, zabawy formą i szortów bazujących na przewrotnej puencie. Ale sam pomysł na śmieszny gag to dla mnie za mało. Brakuje ciekawych i czasem egzystencjalnych dialogów, charakterystycznych dla wcześniejszej twórczości Jasona, które oprócz rozrywki potrafiły dostarczyć chwilę zadumy i refleksji. 6/10

Minus też dla Fantagraphics za sztuczne pompowanie objętości komiksu spulchnionym papierem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wonap w Cz, 24 Listopad 2022, 13:02:43
Wróciłem do Baśni;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 24 Listopad 2022, 13:25:57
Luc Orient. Została końcówka drugiego tomu, trzeci. Jak mecze będą nudne to pyknę do końca tygodnia. Wtedy będę miał już wszystko nadgonione i będzie można się rozejrzeć za jakimś zamówieniem i biblioteką.
A sam komiks jak już akcja jest bardziej przyziemna to czyta mi się lepiej. Wiadomo, zestarzał się komiks i pomysły i dialogi takie trochę sztuczne się wydają (zresztą jak w Bruno Brazil). Ale lubię taką kreskę i na resztę przymykam oko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 24 Listopad 2022, 13:30:07
BBPO Piekło na Ziemi aktualnie czytam drugi tom w małym maratonie całości. Jak dobrze wrócić do tego świata. Beznadzieja sytuacji wylewa się niemal z każdej strony.  Sugestywna kreska, choć autorów jest kilku to utrzymuje poziom. Zamykane są niektóre wątki i otwierane nowe. Bohaterowie, których losy cię interesują. Idealna lektura na jesienne, długie wieczory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 24 Listopad 2022, 13:39:21
Kryzys na Nieskończonych Ziemiach. Niby przełomowe dzieło dla superbohaterów z DC, ale męczę strasznie. Momentami kartkuję. Nic ciekawego. Rysunki w klimacie lat 80.-90., co akurat jest na plus. Chyba już tylko superhero, które znam, mogło by mi podejść. Męczę się nawet w epicach ze Spider-Manem, chociaż z utęsknieniem czekam na Maximu Carnage, lol. Pewnie rozczaruję się jeszcze bardziej. A potem Clonage saga. Nie wiem, czy skończę, daję 5/10 ze względu na rysunki i momentami klimat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Cz, 24 Listopad 2022, 13:47:43
Władcy Chmielu. Jakie to jest dobre. Tomy 1-5 czytam już trzeci raz, tomy 6-8 będę czytał pierwszy raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 26 Listopad 2022, 00:32:17
Z cyklu "miałem nie wchodzić w nowe serie" jestem po lekturze kupionego na wabia pierwszego zeszytu "Sara Lone".
I w sumie trochę taka dziwna sytuacja, bo tytuł należy do wydawnictwa "Sumerian Comics" (o którym swoją szosą w życiu nie słyszałem), ale na ich stronie owego tytułu nie dostrzegam. Hmm...  ???
W każdym razie. Z tego co mi na chwilę obecną wiadomo główną bohaterką jest zbuntowany, młody rudzielec, który nieoczekiwanie otrzymuje wiadomość zmuszającą ją do powrotu do domu. No i oczywiście w zw. z koniecznością owego powrotu rudzielec pakuje się w kabałę.
Żeby nie ładować spoilerów z całego pierwszego zeszytu: czas akcji to lata 60-te, miejsce akcji to jak na razie w sporej mierze jankeska prowincja a wszystko sprawia na pierwszy rzut oka wrażenie historii gangsterskiej/obyczajowej/politycznej(?). Taki trochę kogel-mogel, który gdyby koniecznie chcieć do czegoś przyrównać to chyba do okolic "Fade Out".
W każdym razie jak na jeden zeszyt zarzucono całkiem sporo haczyków z przynętami (nie wiem czy ów #1 nie opowiada wręcz zbyt wiele jak na było nie było zwiastun) i o ile pewne kwestie wydają się być nieco sztampowe, inne delikatnie naciągane o tyle klimat historii w połączeniu z całkiem zgrabnymi ilustracjami w manierze ołówkowo/kredkowej (będącej zdecydowanym oddechem od komputerowego SH) sprawiają, że człowiek przemyśliwuje nad ewentualnym nabyciem TP.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 26 Listopad 2022, 08:35:34
Below Ambition, Simon Hanselmann Pozycja, którą zdecydowanie można sobie odpuścić. Nawet wg samego autora, co sam podkreśla na końcu, więc nie do końca wiem po co to powstało. W Crisis Zone było wszystkiego za duzo i za długo. Tu dla odmiany, praktycznie nie ma nic.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: czytelnik w So, 26 Listopad 2022, 09:39:05


Below Ambition, Simon Hanselmann

A dołączona płyta? Co tam jest?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 26 Listopad 2022, 10:47:05
     W ramach nadrabiania wielu lat zaniedbań jeżeli chodzi o nasze krajowe komiksy tym razem wybór padł na tajemniczą  i dziwną serię  "Dwa Gwoździe" autorstwa Ottoicharta.
     Bardzo oryginalny pomysł, świetne wykorzystanie dawnych bóstw, pozornie lekkie i zabawne dialogi  , czuć że autor mocno  przyłożył się w wykreowanie świata i każda występująca postać jest w 100 procentach przemyślana . Kreska na pierwszy rzut oka nie przyciąga, ale razem z kolejnymi przekręcanymi kartkami uświadomiłem sobie ,że idealnie pasuje do scenariusza i nie mógł być rysowany inaczej:  nazywam to piękną brzydotą  , z "Wilqu " wieki temu miałem podobnie .   
     Przygody naszego swojskiego sfrustrowanego Korwina   ;) w parze z eskomoskim Bogiem , wykonywanie dziwnych piekielnych zadań  i wplatanie w to postaci historycznych to coś na co nie czekałem ale tak naprawdę bardzo potrzebowałem, jedna z ciekawszych polskich serii jakie czytałem. 3 tomy przeczytane na raz i czekam na więcej, może to zabrzmi dziwnie i wiem że skala porównawcza nie ta  ale ta seria sprawiła mi no może nie większy ale podobny fun jak "Donżon" . Ja ze swojej strony polecam i apeluję, żeby od czasu do czasu zamiast kolejnego tomu facetów w rajtuzach dawać szansę naszym autorom,   pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 26 Listopad 2022, 13:41:35

A dołączona płyta? Co tam jest?

Płyta to może trochę na wyrost, bardziej pocztówka dźwiękowa. Jest to króciuki utwór rzeczonego duetu Horse Mania ;). Dużo bardziej interesujacy niż sam komiks. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 27 Listopad 2022, 17:57:39
Rorschach Toma Kinga - wczoraj zaczęty, dziś skończony. Duże zaskoczenie na plus. Świetna detektywistyczna historia, umiejętnie rozpisana i przez to cholernie wciągająca. Do tego bardzo przyziemna, superbohaterszczyzny praktycznie brak oraz świetnie rozrysowana, bardzo ciekawe zabiegi formalne w warstwie graficznej (historia praktycznie toczy się równocześnie w dwóch planach czasowych, zeszyt z przesłuchaniami). Pewnie jakby się głębiej wgryźć, zacząć rozkładać na czynniki pierwsze to dałoby się znaleźć miejsca gdzie fabule puszczają szwy, ale osobiście oprócz lekkiego pójścia na skróty w końcówce
Spoiler: PokażUkryj
(załatwia 2 gości butelkami po piwie, a ochroniarz niby nic nie słyszy, a chwilę później przez drzwi bez problemu słyszy "przemówienie")
nic innego oczywistego nie zauważyłem. Jak już wyciskać franczyzę, to właśnie w taki sposób. Polecam i daję 9-/10. Spokojnie w top5 tegorocznych przeczytanych rzeczy u mnie.

Podejście do Strażników też z dużym szacunkiem, choć Moore pewnie i tak by spalił cały nakład jakby miał możliwość ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 27 Listopad 2022, 19:23:07
Skończyłem Krąg krwi z Punisherem. Do łyknięcia w jednym rzucie trochę ciężkie, chociaż nadal się broni, głównie niektórymi zwrotami akcji 8) Dla fanów lat 80. i 90. jazda obowiązkowa!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 27 Listopad 2022, 19:28:11
Podejście do Strażników też z dużym szacunkiem, choć Moore pewnie i tak by spalił cały nakład jakby miał możliwość ;)

No Moore uważa, że ludzie błędnie rozumieją Strażników, a Rorschacha w szczególności, bo on tę postać tworzył jako zdecydowanie negatywną i zwichrowaną, a ludzie ją polubili i poczuli wręcz sympatię. Ja uważam, że dopiero teraz po latach dorabia taką ideologię, bo ewidentnie pisał Rorschacha jako dającego się lubić, mimo wszystko. Ale co do różnych kontynuacji, spin-offów i adaptacji Strażników mam zdanie podobne, dla mnie to jest dzieło skończone i kijem tego nie tykam. Nawet jeśli opinie są bardzo dobre, to taką samą fabułę na przykład Tom King mógł napisać o postaci, którą sam by wymyślił, bez mieszania Strażników do tego. Za dużo Moore i jego komiksy dla mnie znaczą, żebym miał przymykać oko na ewidentne robienie tego wbrew niemu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 27 Listopad 2022, 19:36:54
Oznacza to tylko tyle, że źle ja napisał. Więc ból tyłka powinien miec tylko do siebie. Albo tak jak mówisz wydziwia na starość
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 27 Listopad 2022, 19:46:55
  W sumie się zgadzam Watchmen jest komiksem absolutnym, który nie potrzebuje ani jednego przecinka przed czy po. Natomiast ja tam Rorschacha kupię ze względu na nazwisko autora, Zegar Zagłady też kupiłem z ciekawości chociaż jeszcze nie czytałem. Tyle, że czy to będzie dobre czy nie to i tak nie zmienia mojego stosunku do oryginału dla mnie to dwa osobne dzieła, takie wynaturzenie jak Przymierze Ridleya Scotta w żaden sposób nie wpływa na to, że Obcy tego samego reżysera jest jednym z arcydzieł kina SF. Tyle, że mi może łatwiej jest niż fanom komiksowych timelineów, bo ja do kanonu wkładam tylko to co mi się podoba a reszta dla mnie nie istnieje. Android David nie stworzył ksenomorfów bo to absurdalne i tyle. I nikt mnie nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 27 Listopad 2022, 19:56:00
Ale DC jeszcze nie skończyło ze światem Strażników, więc będzie więcej, jeden komiks już to zapowiada.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Nd, 27 Listopad 2022, 19:56:52
Rorschach Toma Kinga - wczoraj zaczęty, dziś skończony. Duże zaskoczenie na plus. Świetna detektywistyczna historia, umiejętnie rozpisana i przez to cholernie wciągająca. Do tego bardzo przyziemna, superbohaterszczyzny praktycznie brak oraz świetnie rozrysowana, bardzo ciekawe zabiegi formalne w warstwie graficznej (historia praktycznie toczy się równocześnie w dwóch planach czasowych, zeszyt z przesłuchaniami). Pewnie jakby się głębiej wgryźć, zacząć rozkładać na czynniki pierwsze to dałoby się znaleźć miejsca gdzie fabule puszczają szwy, ale osobiście oprócz lekkiego pójścia na skróty w końcówce
Spoiler: PokażUkryj
(załatwia 2 gości butelkami po piwie, a ochroniarz niby nic nie słyszy, a chwilę później przez drzwi bez problemu słyszy "przemówienie")
nic innego oczywistego nie zauważyłem. Jak już wyciskać franczyzę, to właśnie w taki sposób. Polecam i daję 9-/10. Spokojnie w top5 tegorocznych przeczytanych rzeczy u mnie.

Podejście do Strażników też z dużym szacunkiem, choć Moore pewnie i tak by spalił cały nakład jakby miał możliwość ;)

Kurczę, ja przeczytałem dziś pierwsze pięć zeszytów i  na razie jestem zachwycony. Sposób narracji w tym komiksie to mistrzostwo świata. Nie wiem jedynie czy zdrowego osądu nie przysłania w moim przypadku trochę nazwisko scenarzysty bo uwielbiam większość jego tytułów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Nd, 27 Listopad 2022, 19:58:07
  W sumie się zgadzam Watchmen jest komiksem absolutnym, który nie potrzebuje ani jednego przecinka przed czy po. Natomiast ja tam Rorschacha kupię ze względu na nazwisko autora, Zegar Zagłady też kupiłem z ciekawości chociaż jeszcze nie czytałem. Tyle, że czy to będzie dobre czy nie to i tak nie zmienia mojego stosunku do oryginału dla mnie to dwa osobne dzieła, takie wynaturzenie jak Przymierze Ridleya Scotta w żaden sposób nie wpływa na to, że Obcy tego samego reżysera jest jednym z arcydzieł kina SF. Tyle, że mi może łatwiej jest niż fanom komiksowych timelineów, bo ja do kanonu wkładam tylko to co mi się podoba a reszta dla mnie nie istnieje. Android David nie stworzył ksenomorfów bo to absurdalne i tyle. I nikt mnie nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne.
Zegar Zagłady pod względem graficznym bardzo na plus, fabularnie może już nie tak bardzo, ale i tak czytałem to bez zgrzytania zębami, w przeciwieństwie do takiego Death Metalu, który wychodził w podobnym okresie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 27 Listopad 2022, 20:15:49
  No właśnie , sprawdziłem trochę opinii przewinąłem ze dwie recenzje na youtube i opinie ostrożnie pozytywne więc wziąłem. Ogólnie zastanawiam się nad początkami, kiedyś tego nie brałem, bo jakoś nie byłem zainteresowany żadnymi kontynuacjami czy prequelami (w sumie dalej nie jestem), ale wtedy po długim rozbracie z komiksem nie znałem takich nazwisk jak Jae Lee, Darvyn Cooke czy Lee Bermejo, a teraz skoro są dodrukowane bez problemu można kupić i jedyne co mnie powstrzymuje to tragiczny brak miejsca i myśl że jeszcze spodobają mi się na tyle że będę chciał je zostawić (tak samo jak Ultimate Spider-Man jeju jak ja bym chciał to mieć, ale te 12 tomów mnie przeraża).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 27 Listopad 2022, 20:49:59
Ale DC jeszcze nie skończyło ze światem Strażników, więc będzie więcej, jeden komiks już to zapowiada.
Który, please?:-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 27 Listopad 2022, 21:35:36
Który, please?:-)
Spoiler: PokażUkryj
Szósty zeszyt serii Flashpoint Beyond sugeruje, że świat Watchmen wróci. Tu trochę więcej o tym https://www.thepopverse.com/the-end-of-dcs-flashpoint-beyond-teases-a-return-to-the-world-of-watchmen-lets-take-a-look-at-what-that-might-mean
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 28 Listopad 2022, 09:45:27
(...)Android David nie stworzył ksenomorfów (...)
No nie, on je tylko odtworzył.
Sorry za offtop.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 28 Listopad 2022, 10:44:58
Shuna's Journey, Hayao Miyazaki. Bardzo przyjemne, choć zdecydownaie za krótkie, pięknie ilustrowane opowiadanie z lekkim echem Nausiki i Mononoke.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 04 Grudzień 2022, 09:06:01
Wstałem jak co dzień rano i się okazało, że odpalę Toppi tom 3.
Ostatnio zrobiłem małą przymiarkę do top 10 tego roku i jeśli przyjmiemy konwencję, że każdy tom Toppiego to osobny byt, to zajmą u mnie 3 pierwsze miejsca. Bezapelacyjnie. Tylko będę musiał jakoś rozstrzygnąć który tom na którym miejscu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 04 Grudzień 2022, 09:41:37
Shuna's Journey, Hayao Miyazaki. Bardzo przyjemne, choć zdecydownaie za krótkie, pięknie ilustrowane opowiadanie z lekkim echem Nausiki i Mononoke.
Gdzie to można tanio kupić? Uwielbiam filmy Nausicaa i Mononoke.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 04 Grudzień 2022, 10:05:12
Gdzie to można tanio kupić? Uwielbiam filmy Nausicaa i Mononoke.

Kupowałem w preorderze na Atomie. Nie pamietam za ile, ale tanie w stosunku do objętości to nie jest ;) Teraz ich cena to 126. Ale pewnie pojawi sie na amazonie, mimo, że teraz jest niedostęny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 05 Grudzień 2022, 23:58:05
Kontynuuję Siedmiu Żołnierzy Morrisona. Wczoraj miałem jakiś taki podły nastrój (jak to w niedzielę), nie wszedł mi nawet bardzo lubiany przeze mnie D. Cooke (Ego - jedno wielkie meh fabularne, rozterki na poziomie nastolatka, przemielone do tego na tysiąc sposobów - choć częściowo w nowszych niż samo Ego pozycjach; Batman/Spirit to już w ogóle potworek -  fajne rysunki Bone'a, ale fabuła, podmianki postaci z tyłka, humor słaby lub brak - choć tej historii jeszcze kiedyś dam szansę) i wziąłem wieczorem tak od niechcenia tego omnibusa, jak sobie przypomniałem, że z miesiąc temu zacząłem czytać. I to co wtedy przeczytałem (ok. 200 stron) było jak to u GM dziwne (choć też nie jakoś strasznie), ale też jawiło się w dużej części jako mało interesujące (jacyś rycerze z Camelotu nie wiadomo skąd, do tego rysowni przez Bianchiego, za którym nie przepadam; chłopak z miasta truposzów; piraci z metra pomysł fajny choć też totalnie od czapy). No a wczoraj.... zaskoczyło. Przeczytałem z 6 zeszytów + przekartkowałem celem przypomnienia wcześniejsze. Fabuła zaczęła mnie wciągać, wątki zaczęły się powoli zazębiać. Dziś przeczytałem kolejne 4 zeszyty i nie mogę się doczekać kolejnych, szczególnie, że na scenę wchodzą nowe postacie. Co jak co, ale jak tylko chce i za bardzo nie odleci to Grant pisze jedne z najbardziej wciągających (i niegłupich) scenariuszy w amerykańskim komiksie super i okołosuperhero (All-Star Superman, Doom Patrol, Multiwersum, Niewidzialni w pierwszym tomie też na duży plus).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 09 Grudzień 2022, 11:38:54
Wczoraj przeczytałem "Ziemia, Niebo, Kruki". Doskonałą opowieść drogi, z dużą dawką dramaturgii oraz obrazów przedstawiających okropieństwa wojny. Nie brak jednak romantyzmu i ciepłych akcentów, osładzających ponury nastrój ucieczki bohaterów z gułagu. Obydwie linie fabularne, aktualna, przedstawiająca ucieczkę z obozu jak i wspominkowa rozpisane są świetne i są w stanie zaangażować czytelnika. Rysunki a raczej malunki (ołówek zastopiono akwarelą) Turconiego to prawdziwa liga. Pejzaże i dzika natura odzwierciedlone zostały przepięknie. Na uwagę zasługuje również detal czasów i epoki. Wspaniałość! Komiks czyta się i ogląda z największą przyjmnością  :)

Teraz czekam na powrót do świata z "Zakazanego Portu" i kontynuację zatytułowaną "Les filles des Marins Perdus". Mam nadzieję, że Mandioca się sprawi ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 12 Grudzień 2022, 09:51:07
Nigdy nie czytałem Hulka. Postanowiłem zrobić wyjątek dla dwóch historii.

Planeta Hulka 1-2 (WKKM): Hulk został wysłany w kosmos przez Avengers, ale coś poszło nie tak i wylądował na niewłaściwej planecie. Trwa na niej nieustanna wojna pod dyktando okrutnego imperatora a Hulk zostaje gladiatorem. Pierwszy tom jest dosyć przewidywalny, no bo jak to się może skończyć, prawda? Drugi jest ciut lepszy, bo dostaliśmy już happy end i mamy zagwozdkę co dalej (a dalej jest ciekawie). Robotę robi tutaj w dużej mierze kreacja świata i bohaterów, bo Greg Pak przemyślał wszystko - historię planety, wygląd i odmienne zachowania zamieszkujących ją ras, charakterystykę każdej postaci (a jest ich wiele). Początkowo wciągający akcyjniak s-f przeradza się w przełomowy epizod w życiu Hulka. 7,5/10

Nieśmiertelny Hulk 1-2 (jestem w połowie 2): Niewiele czytam z nowszego Marvela. Wyjątek postanowiłem zrobić dla Fantastycznej Czwórki od Hickmana, Silver Surfera od Slotta i... Hulka od Ala Ewinga. Hulk okazuje się nieśmiertelny. Większość scenarzystów położyła by taki pomysł, no bo co można zrobić bohaterowi, któremu nic nie można zrobić? Ale nie Ewing. Ewing zrobił z tego horror, gdzie każdy zeszyt potrafi być osobną historią, za którą stoi znakomity pomysł. Tutaj wszystko jest creepy, nawet miny, jakie robi Hulk. W dzień Bruce Banner przemierza w tajemnicy Stany Zjednoczone, w nocy wychodzi z niego bestia, która napotyka inne bestie - może nie tak muskularne, może nie tak potężne, ale wcale nie mniej przerażające. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 12 Grudzień 2022, 11:10:44
The Spectacular Spider-Man. Coś strasznego, ledwo da się czytać. To chyba mój ostatni Spider-Man.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 12 Grudzień 2022, 11:28:27
Nigdy nie czytałem Hulka. Postanowiłem zrobić wyjątek dla dwóch historii.
(...)
Hulk okazuje się nieśmiertelny. Większość scenarzystów położyła by taki pomysł, no bo co można zrobić bohaterowi, któremu nic nie można zrobić? (...)
To że sałata Marvela jest nieśmiertelny to nie jest odkrycie Ewinga. Zresztą nie szukając daleko - w znakomitym, imo, zbiorze "Hulk - Koniec i inne opowieści" jest kapitalna historyjka jak to na Ziemi żyje sobie już tylko Banner z problemem w postaci swojego alter ego, który nie pozwala mu umrzeć/zabić się i tym samym ukrócić cierpienia ostatniego żywego człowieka. Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 12 Grudzień 2022, 11:42:06
To nie do końca tak. Już na wstępie wspominane jest kilka prób zabicia Hulka. Tylko tym razem Hulk miał zostać zabity ostatecznie po tym, jak sam Banner opracował pewny sposób zabicia samego siebie a Hawkeye wdrożył go w życie.
To Marvel, więc brzmi to dziwnie, ale ta śmierć miała być bardziej zabójcza od innych śmierci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 12 Grudzień 2022, 14:10:54
Silver Surfer - 1 - widziałem wiele głosów zachwalających, więc się w końcu przełamałem i kupiłem. No i w szoku jestem jakie to dobre. Ciepła i sympatyczna opowieść, świetna przemyślana i nadzwyczaj zręcznie i wariacko narysowana. Czołówka tego roku jak nic.

Męska skóra - jak zobaczyłem Zanzima, to musiałem zaryzykować. No i w sumie raczej się rozczarowałem. Obyczajówka w realiach dzisiejszej popkultury wrysowana w klimaty renesansu. Nie jest to może i zły komiks, ale mi totalnie nie podszedł. Po prostu nie ten target.   

Thorgal - Neokora i Tupilaki - czytadło średniej jakości, ilość głupotek (zwłaszcza w drugim tomie) nie pozwala na pozytywną ocenę. Odcinanie kuponów marnej jakości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 12 Grudzień 2022, 14:32:48
Niewiele czytam z nowszego Marvela. Wyjątek postanowiłem zrobić dla Fantastycznej Czwórki od Hickmana, Silver Surfera od Slotta i... Hulka od Ala Ewinga.

Też czytam tylko wybiórczo i raczej one-shoty czy krótsze serie. Poleciłbym Ci jeszcze z tegorocznych Lepszych wrogów Spider-mana. Oderwane od uniwersum, dobrze napisane i zabawne. Hulka Ewinga czytałem "jedynkę" jest spoko, ale historia Spencera wg mnie jest lepsza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Pn, 12 Grudzień 2022, 17:50:13

Męska skóra - jak zobaczyłem Zanzima, to musiałem zaryzykować. No i w sumie raczej się rozczarowałem. Obyczajówka w realiach dzisiejszej popkultury wrysowana w klimaty renesansu. Nie jest to może i zły komiks, ale mi totalnie nie podszedł. Po prostu nie ten target.   


Przeczytałem właśnie "Piękną" tegoż. O wiele ciekawsza i lepsza pozycja (w mojej ocenie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 12 Grudzień 2022, 23:19:12
Też czytam tylko wybiórczo i raczej one-shoty czy krótsze serie. Poleciłbym Ci jeszcze z tegorocznych Lepszych wrogów Spider-mana. Oderwane od uniwersum, dobrze napisane i zabawne. Hulka Ewinga czytałem "jedynkę" jest spoko, ale historia Spencera wg mnie jest lepsza.
Lepsi wrogowie gdzieś tam krążą na granicy mojego zainteresowania. W ogóle flagowe tytuły, czyli pająk i mutanci, wpadają mi na półkę regularnie co pewien czas (Historia życia od Zdarsky'ego już przeczytana a czeka HoX/PoX). Więc przez "Marvela" rozumiałem raczej tytuły Marvela poza pająkiem i mutantami.

Przy tym mam dosyć specyficzny sposób czytania postaci Marvela. Tzn. przeczytałem Planetę Hulka i dokończę Ewinga i na razie kończę z Hulkiem. Nie dawno czytałem ciągiem Silver Surfera (Nowy Świt, Przypowieści, Czarny) i kiedy przeczytam Slotta to kończę z Silvkiem. W przyszłym miesiącu dokupię sobie Wroga publicznego i All-New Wolverine. Na półce już czekają Weapon X, Logan, Geneza, Staruszek Logan, więc przeczytam wszystko ciągiem i kończę z Wolverine'em.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 13 Grudzień 2022, 21:26:01
Z ogromna przyjemnoscia, przefrunalem sobie (sam nie wiem ktory raz) przez bibliografie Jasona, ktory jest jednym z moich ulubionych tworcow. Mam szczescie posiadac ja w calosci, bo dosc wczesnie udalo mi sie tworczosc Norwega trafic, a bylo to w okolicach 2007r. Kurcze pioro! Ale to dobre! Hey, wait...! Sshhhh!, Living and the Dead, Meow Baby, Low Moon i inne albumy to soczyste, medium rare, komiksowe miesko! Pocket Full of Rain jest szczegolnie fajny bo zawiera pierwsze prace artysty, powstale jeszcze przed wyrobieniem swego bardzo charakterystycznego i rozpoznawalnego stylu. Jason realistycznie? Oczywiscie - kiedys tak wlasnie rysowal. Trudno wybrac mi te najlepsze, bo kazdy tomik ma w sobie cos fajnego, cos do czego chce sie wracac. Z cala pewnoscia moge powiedziec, ze lubie je wszystkie, choc najbardziej - wlasnie te z pierwszych lat. Naszla mnie takze pewna refleksja - dlaczego zaden wydawca nie przejal go po Taurusie? Wydawcnictwo "numer jeden" dosc szybko sie z jasonowych komiksow wycofalo, co mnie nie dziwi bo to Taurus, ale dlaczego nikt nie chcial pociagnac tego dalej? Ani KG, ani Timof, ani nikt inny. Toz to komiksowe zloto w najlepszym wydaniu... Dziwne. Anyway, ja z Jasonem konczyc nie zamierzam. Wrecz przeciwnie - juz niedlugo zaopatrze sie w najnowszy zbiorek - Upside Dawn. Mniam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 15 Grudzień 2022, 13:49:57
Po ponad 15 latach od pierwszego polskiego wydania udało mi się w końcu ukończyć słynną serię „Sandman” Neila Gaimana. O ile doceniam snutą przez autora opowieść i całą kreację zaprezentowanej w komiksie rzeczywistości (nierzeczywistości?), to jestem jednak jednym z tych dziwaków, dla których warstwa graficzna omawianej serii pasuje do jej treści niczym pięść do oka. „Brudne”, pozornie niestaranne rysunki gryzą mi się strasznie z klimatem historii. Ta „stylówa” klasycznego Vertigo zagrała fajnie np. w „Hellblazerze”, ale w przypadku „Sandmana” w moim przekonaniu lepiej sprawdziłaby się kreska np. Billa Sienkiewicza lub (nie tylko na okładkach) Dave'a McKeana.

Może kiedyś DC zdecyduje się na stworzenie remake’u serii narysowanej od nowa (tego chyba jeszcze w komiksowie nie było?) 😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 15 Grudzień 2022, 16:27:14
Tez o tym nie raz myslalem - Sandman rysowany przez takich artystow jak Bill Sienkiewicz, David Mack czy Kent Williams to byloby cos. Nie wspominajac juz nawet o eurpejskich tworcach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Cz, 15 Grudzień 2022, 19:13:43
Cieszę, że Sandman został tak znakomicie narysowany przez tworzących go autorów. Nie wyobrażam sobie tam ryswonikłw pokroju Sienkiewicza i McKeana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Pt, 16 Grudzień 2022, 08:55:23
Rzeczywiscie. Najwieksza bolaczka Sandmana sa rysunki...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 16 Grudzień 2022, 09:13:04
Kowboj z Szaolin - 2 - Szwedzki Bufet.

- hehe uśmiałem się przy tym komiksie, przeglądając strony z tą "masakrą" umarlaków. Śmiałem się z tej ilości stron bliźniaczo podobnych i zastanawiałem się co w głowie Geof Darrow miał tworząc to dzieło. Ten Kowboj jest czymś nie tuzinkowym i ten tom jest tez tego dowodem. Na pewno nie dla wszystkich - albo to bierzesz i  akceptujesz nie zadając pytań co jak i dlaczego (wliczając tu tez pytania o cenę komiksu i za co ja tu płace) albo omijaj ten komiks z daleka.

Ps. Moja Żona tego nie zrozumiała :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 16 Grudzień 2022, 09:20:29
Rzeczywiscie. Najwieksza bolaczka Sandmana sa rysunki...
Sandman: Panie łaskawe ma najgorsze rysunki jakie kiedykolwiek widziałem w komiksie mainstreamowym.

(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/009/368/9368/1483093142/800.jpg)

Autor to chyba na stojąco rysował, trzymając kartkę w powietrzu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 16 Grudzień 2022, 09:27:49
Gdyby Sandmana tochę "przepisać" i gdyby narysował go całościowo jakiś Moebius czy inny to byłoby epickie, niedoścignione totalne dzieło komiksowe. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 16 Grudzień 2022, 10:40:04
Rysunki mocno przeszkadzały mi przed lekturą. Dlatego nie sięgnąłem po Sandmana z pierwszych wydań Egmontu. Natomiast przy powtórnym czytaniu w ostatnich latach stałem się znacznie bardziej dla nich pobłażliwy.

Są też albumy całkiem fajnie narysowane. Taki tom jak Noce nieskończone to już w ogóle było sięgnięcie po największe gwiazdy europejskiego komiksu - Manara, Fabry, Prado, Quietly (może była to odpowiedź na wcześniejszą krytykę ilustracji?).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Nd, 18 Grudzień 2022, 01:45:27
Rysunki w Sandmanie mają swój urok. Szkoda, że je popsuli nowymi kolorami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Nd, 18 Grudzień 2022, 02:51:55
No te paintowe kolorki na tej planszy tragiczne. Dla mnie rysunki w Sandmanie OK (czytałem stare wydanie na offsecie) i sądzę, że ich prostota wręcz podbija warstwę nierysunkową. A taka Uwertura świetna graficznie, ale w zasadzie nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia (może dlatego że czytałem długo po głównej serii).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Nd, 18 Grudzień 2022, 20:07:32
Dorwać Ramireza akt II. Trzyma poziom I. Dla mnie to taki trochę komiksowy Pulp Fiction. Rewelacja. Czekam na ciąg dalszy.

Gotham Central. Coś mnie naszło, by wrócić do tej serii po kilku latach. Poprzednio bardzo mi się podobała i nie inaczej było teraz. Uważam, że to jedna z lepszych kryminalnych serii, jakie czytałem. Do tego stopnia, że po przeczytaniu tego 2 tyg temu zamówiłem całą serię Criminal Brubakera. Dla mnie Gotham Central jest zdecydowanie lepsze od większości komiksów z Batmanem, mniej więcej na równi z Długim Halloween / Mrocznym Zwycięstwem. Polecam!

Ultimate Spider Man t. 10
Bendisa zazwyczaj dobrze mi się czyta. Ten tom dla mnie trochę lepszy od 9, trochę gorszy od pierwszych. Jednakże powoli zaczynają mnie męczyć te historie. Pierwsze tomy to było coś nowego, teraz trochę się czuję jakbym wrócił do czasów Bravo lub Popcornu. Chyba odpuszczę sobie kolejne tomy, zamiast tego kupię t. 2 i 3 Kowboja z Shaolin :)

To była wojna okopów
. Dobry, mocny komiks. Okładka doskonale oddaje to, co znajduje się w środku. Smutne i tragiczne historie pojedynczych żołnierzy walczących w I WŚ. Świetnie pokazuje bezsens i okrucieństwo wojny. Rysunki Tardiego są ok, ale nic ponadto. Komiks by wiele zyskał, jeśli oprawa graficzna byłaby bardziej szczegółowa. Niemniej polecam. I jeszcze słowo dot wydania: dobry, gruby offset, natomiast komiks jest szyty i klejony zarazem. Nie znam się na tym zupełnie, więc nie wiem jak się to fachowo nazywa, natomiast komiks zaczął mi się rozklejać mimo tego, że ostrożnie się z nim obchodziłem.

Silver Surfer 1 (Slott, Allred). Wspaniały komiks, w którym motywem przewodnim jest ukazanie więzi jaka rodzi się między SS, a Dawn Greenwood. Wszelkie potyczki i pojedynki są tylko tłem dla tej mimo wszystko obyczajowej historii. Przepięknie narysowany i pokolorowany. Być może trochę infantylny, ale mi to zupełnie nie przeszkadzało. Chyba zostanie moim ulubionym komiksem z SS. Ciekawe, że po jego przeczytaniu mam ochotę wrócić do Składu Głównego Loisela :). Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Nd, 18 Grudzień 2022, 20:13:17
Ahh i jak mogłem pominąć... 7 żywotów krogulca: Bardzo mi się podobał. Wciągająca historia z mocnym zakończeniem, i również świetnie narysowana. Komiks pochłonąłem błyskawicznie. Szczerze mówiąc pewnie bym go nie kupił, gdyby nie pochlebne recenzje na forum, także dzięki Panowie (i Panie)! Zostaje w mojej kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 18 Grudzień 2022, 20:18:03
  Wrzucaj to do tematu bo chodzi o to aby plusy... bo coś nam ostatnio redaktorzy nie domagają.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MuadGreDib w Pn, 19 Grudzień 2022, 11:34:54
Punisher Max 3- Musze pryznac , ze jak zabieralem sie za czytanie serii MAX mialem dosc spore
                           oczekiwania, tyle juz bylo zachwytow na temat tej serii.
                           Po 2 pierwszych tomach bylem lekko zawiedziony , historie wydawaly sie banalne ,
                           jedyne co wedlug mnie sprawialo ze komiks byl dla dojrzalego czytelnika byla
                           brutalnosc.

                           Po czym wzialem sie za tom 3, i od razu przyznaje sie ze historia nie staje sie nagle                                     kryminalem na miare opowiesci scherlocka ,( mozliwe ze juz przyzwyczailem sie do                                      konwencji) jednakze zdecydowanie lepiej mi to podeszlo.
                            Obie historie swietne, naprawde dobra mocna rzecz.
                            Zastanawiam sie teraz czy sa jakies dluzsze eventy/historie z Punisherem w roli
                            glownej,chetnie zobaczalybm go w jakies dobrze napisanej dluzszej historii , a moze                                    juz takowa powstala ....jesli kto  ma cos do polecenia chetnie bym pocztal. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 19 Grudzień 2022, 11:40:30
Zastanawiam sie teraz czy sa jakies dluzsze eventy/historie z Punisherem w roli glownej,chetnie zobaczalybm go w jakies dobrze napisanej dluzszej historii , a moze juz takowa powstala ....jesli kto  ma cos do polecenia chetnie bym pocztal.
Punisher MAX tomy 1-5 też Gatha Ennisa lub Punisher 8-9 Jasona Aarona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MuadGreDib w Pn, 19 Grudzień 2022, 12:06:06
Punisher MAX tomy 1-5 też Gatha Ennisa lub Punisher 8-9 Jasona Aarona.
No wlasnie mam wrazenie ze przynajmnije tomy 1 i 2 jeszcze tak ale  3 (MAX)to juz zupelnie inna historianie sa ze soba   powiazane, co wiecej sa w nich 2 historie ktore rowniez sa takimi one shootami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pn, 19 Grudzień 2022, 15:36:03
  Wrzucaj to do tematu bo chodzi o to aby plusy... bo coś nam ostatnio redaktorzy nie domagają.
Popieram. @pablos, jak masz jakąś większą zbiorówkę to Twoje mini recenzje (zresztą nader ciekawe  :) możesz wrzucać do wątku -minus. https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/bo-chodzi-o-to-zeby-plusy-nie-przeslanialy-nam-minusow-sezon-drugi/msg1650/#msg1650
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 19 Grudzień 2022, 15:52:41
Marvel i ja od dluzszego czasu nie mamy ze soba po drodze, a juz szczegolnie jesli chodzi o Marvel Now i nowsze rzeczy. Jednakze, raz po raz cos tam skubne. Tym razem padlo na serie / mini serie Elektra z 2014 roku. Mam slabosc do tej postaci, juz od czasow AS Editor i wydanego przez nich 1 zeszytu Elektra: Saga. Obok Punishera i DD to od zawesze moja ulubiona postac z Domu Pomyslow. Jak wypada seria z 2014? Jest przyzwoicie. Komiks nie jest zadnym kamieniem milowym, zyci nie urywa, ale to sprawne czytadlo, przy lekturze ktorego dobrze sie bawilem. Nic specjalnego - Hand? Checked. Bullseye? Checked. Liga Zabojcow? Checked. Czyli standardowo jak na pania Natchios. Jednakze, pomimo wielu klisz i dosc przewidywalnego finalu, komiks wciaga i przyjemnie sie spedza przy nim czas. To co jest glownym daniem to rysunki Del Mundo. Ten koles ma prawdziwego powera w lapie i to co wyprawia na poszczegolnych kadrach wrecz rzuca na kolana. Jest przekozacko. Niestandardowe kadrowanie, piekne kolory i ogolnie bardzo pomyslowe rozwiazania graficzne. Pod tym wzgledem komiks jest super.
Ogolne wrazenia - calkiem ok. Fanom postaci polecam z calym sercem, innym - niekoniecznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Pn, 19 Grudzień 2022, 21:26:52
Macie rację Panowie, przeniosę się do wątku o +i-. Teraz zabieram się za Button Mana. Jestem mega ciekawy, czy to tak dobre jak piszą...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 19 Grudzień 2022, 22:40:42
Ten wątek o plusach i minusach to ma tak głupią i odstraszającą nazwę, że często nawet widząc nowy post w nim, nie chce mi się klikać i wchodzić tam.

Do czego tytuł wątku jest nawiązaniem oczywiście wyłapałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 20 Grudzień 2022, 00:24:09
Jeszcze ten podział na najlepszy/najgorszy komiks kupiony i przeczytany. Nie wiem jak inni, ale ja każdy komiks który przeczytam najpierw muszę kupić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Wt, 20 Grudzień 2022, 07:58:48
Mi zdarza się również czytać komiksy pożyczane. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Wt, 20 Grudzień 2022, 10:15:20
Przesadzacie  :P. Wystarczy po prostu ocenić komiksy, które przeczytało się w danym miesiącu, jak robią to na bieżąco @Nawimar i @Skandalista, a jak @pablos zrobił to wcześniej w tym wątku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 20 Grudzień 2022, 10:33:46
A mnie średnio pasuje ten zbiorczy wątek. W sensie, że gdybym sam szukał jakichś opinii o danym komiksie, to szukałbym ich raczej w konkretnym temacie (o tym tytule bądź o autorze czy postaci, jeżeli nie ma osobnego wątku na jeden komiks). Wydaje mi się, że w zbiorczych te opinie jednak gdzieś giną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Wt, 20 Grudzień 2022, 11:15:33
Ten wątek działa jak słodycze przy kasie w supermarkecie. Normalnie nie zwróciłbym uwagi ale jak tu się przewinie jakiś komiks pozytywnie dwa czy trzy razy to często myślę że coś jest na rzeczy i sprawdzam go. Normalnie nawet bym na taki komiks nie zwrócił uwagi. Więc ten temat ma swoją rolę do odegrania, przynajmniej moim zdaniem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Wt, 20 Grudzień 2022, 11:46:56
Tu można dać wrażenia w trakcie lektury, a w dedykowanych po jej zakończeniu, a te mogą się bardzo różnić. A co do komiksów, to obecnie czytam No Man's Land Omnibus vol 1 i jakie to jest dobre. Polski czytelnik zdecydowanie ma na co czekać. Więcej wrażeń po lekturze w wątku o Batmanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 20 Grudzień 2022, 11:58:52
Albo wywalić te tematy i stworzyć osobny - recenzje czytelników. Wiem, że to może być chaotyczne, bo będą tam tytuły z różnych bajek, ale z drugiej strony teraz też ciężko jest coś znaleźć, bo niektórzy wrzucają opinie w wyżej wymienione tematy, inni w tematach danego tytułu, danego wydawnictwa, albo nawet danego autora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Wt, 20 Grudzień 2022, 12:07:31
Wczoraj połknąłem podczas jednej sesji 'Ostatnie Spojrzenie', niezwykła w swojej złożoności i niepokojąca lektura. Dawno nie czytałem komiksu, który chciałbym przeczytać kolejny raz, sekundę po zamknięciu okładki.
Niepasująca mieszanka gatunków z wielowątkową fabułą, która początkowo wydaje się chaotyczna, pięknie zamyka się na ostatnich stronach i układa w spójną całość.
Dla mnie komiks roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 20 Grudzień 2022, 13:43:33
Albo wywalić te tematy i stworzyć osobny - recenzje czytelników.

Dokładnie, i od razu w tytule tematu zaznaczyć by było jasne, o co chodzi, "Recenzje komiksów - offtopiki idą do kosza" - dyskusje z cytatami można prowadzić w innym temacie np. "Recenzje komiksów - dyskusje".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 20 Grudzień 2022, 13:52:08
Przecież to bez sensu. Są tematy o danych komiksach, to tam powinno się o nich dyskutować, a nie że jest temat, ale recenzję wrzucamy do drugiego, a rozmawiamy w trzecim.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 20 Grudzień 2022, 13:53:23
Ale są też tematy o danych wydawnictwach, jak również o autorach i tam też są recenzje albo po prostu opinie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 20 Grudzień 2022, 14:33:17
Przecież to bez sensu. Są tematy o danych komiksach, to tam powinno się o nich dyskutować, a nie że jest temat, ale recenzję wrzucamy do drugiego, a rozmawiamy w trzecim.

Znaczy, że jak opisuję jakiś komiks to mam do tego osobny temat zakładać? Chyba trochę bez sensu.

Dla mnie idealny jest właśnie taki temat zbiorczy gdzie jest tylko kwintesencja krótkich recenzji - wchodzę sobie i czytam, a jak mnie coś zainteresuje to szukam dalej. Nie muszę szukać po różnych tematach ani wydawnictwach. I nie rozpraszają mnie wielostronicowe dyskusje :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 20 Grudzień 2022, 16:06:07
Ja zyczylbym sobie wiecej jakichkolwiek opinii / recenzji / komentarzy bez znaczenia w jakim temacie. Nie oszukujmy sie - wiekszosc forumowych "dyskusji" jest o tym jak kurier rogi poobijal, ktora okladke limitowana ktos sobie wybral albo co Egmont wyda w grudniu po poludniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 20 Grudzień 2022, 16:14:34
Znaczy, że jak opisuję jakiś komiks to mam do tego osobny temat zakładać? Chyba trochę bez sensu.
No jeżeli komiks jest wart dyskusji, to chyba na tym polega forum?

Wrzucenie swojej opinii jest zawarciem jakiegoś głosu w rozmowie, a te toczą się w swoich tematach. Jeżeli w komiksach amerykańskich mam temat "Sandman", to nie rozumiem po co opinię o "Sandmanie" miałbym wrzucać gdzieś indziej, a ktoś następnie odpowiadać na nią w jeszcze jakimś innym wątku z komentarzami. Jak będę chciał poczytać dyskusję o komiksie Gaimana, to nie będę latać po 10 tematach, tylko wejdę w ten jeden i logicznym jest dla mnie, że tam powinny znajdować się wszystkie rozmowy na jego temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 20 Grudzień 2022, 17:12:22
Czyli w tym wątku o jakich komiksach można pisać? O żadnych?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Wt, 20 Grudzień 2022, 17:30:52
Dla mnie to ulubiony temat. Bez gadania o obwolutach, twardych, miękkich oprawach, kredowych papierach, offsetach i tym podobnym rzeczach. To jest moje najlepsze źródło informacji o tym, czy warto zwrócić uwagę na jakiś komiks. Na portalach recenzenckich nie znajdę już informacji o tym, czy komiks jest słaby i należy go unikać.
Patologią tego tematu są posty jedno- dwuzdaniowe typu "Czytam to i tamto", ale poza tym to uwielbiam ten temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 20 Grudzień 2022, 18:27:43
Ja zyczylbym sobie wiecej jakichkolwiek opinii / recenzji / komentarzy bez znaczenia w jakim temacie. Nie oszukujmy sie - wiekszosc forumowych "dyskusji" jest o tym jak kurier rogi poobijal, ktora okladke limitowana ktos sobie wybral albo co Egmont wyda w grudniu po poludniu.

I fajnie jak na taką opinię/recenzję/komentarz jest jakiś odzew. Ktoś inny pisze jakie są jego odczucie wobec tej pozycji. To się oczywiście zdarza, ale za rzadko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 20 Grudzień 2022, 18:32:47
No jeżeli komiks jest wart dyskusji, to chyba na tym polega forum?

Spoko, tyle że większość dyskusji o umieszczanych tu recenzjach to 2-3 posty i koniec, do tego przemieszane z 2-3 postami o innych recenzjach, więc się miesza totalnie, po miesiącu trudno odszukać, całość do tego zazwyczaj z kiepskim cytowaniem, tak że nie wiadomo kto się do czego odnosi jeśli nie śledzisz dyskusji od początku tylko skaczesz po stronach, a jednocześnie zakładanie do tego osobnego tematu (do 2-3 postowej dyskusji o jakiejś recenzji) znowuż spowoduje przesyt tematami i zbytnie rozczłonkowanie.

IMO właśnie taki unikatowy jeden temat gdzie byłyby same krótkie recenzje z opcjonalnymi ocenami byłby super, bez pola na polemikę - chyba że ktoś w kolejnej recenzji uwzględniłby taką polemikę, ale bez odnoszenia się do konkretnego autora, tylko do treści, samemu coś dodając od siebie nowego. Wtedy wchodzę sobie na taki temat i mam samą esencję, tytuł za tytułem, wyszukiwanie też super proste.

A jak będę chciał sobie podyskutować o Sandmanie to wejdę w temat o Sandmanie lub poszukam dyskusji o nim w tematach wydawnictw tudzież dyskusji o recenzjach :)

W każdym razie tak jak to tutaj opisuję funkcjonuje/wało to na wielu formach gdzie miałem przyjemność uczestniczyć, czy to o grach, czy filmach, czy jeszcze innych rzeczach, dlatego to zasugerowałem. A co będzie to będzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 20 Grudzień 2022, 23:51:49
Wczoraj połknąłem podczas jednej sesji 'Ostatnie Spojrzenie', niezwykła w swojej złożoności i niepokojąca lektura. Dawno nie czytałem komiksu, który chciałbym przeczytać kolejny raz, sekundę po zamknięciu okładki.
Niepasująca mieszanka gatunków z wielowątkową fabułą, która początkowo wydaje się chaotyczna, pięknie zamyka się na ostatnich stronach i układa w spójną całość.
Dla mnie komiks roku.

Tak miało być :) Kolega @tuco wczoraj wklejał tekst z zachodniego wydania:

"Graficzna trylogia Charlesa Burnsa OSTATNIE SPOJRZENIE została okrzyknięta jednym z arcydzieł gatunku. Teraz czytelnicy mogą poznać długą, dziwną podróż Douga w całej jej oszałamiającej, rozdzierającej serce pełni. Fragmenty przeszłości zderzają się z rzeczywistością teraźniejszości, koszmarne sny przeradzają się w jeszcze bardziej przerażającą rzeczywistość, a kiedy w końcu dowiesz się, dokąd to wszystko zmierzało i odkryjesz wszelkie znaczenia… wrócisz na pierwszą stronę i przeczytasz całość jeszcze raz, patrząc z zupełnie innej perspektywy. Zupełnie jak Doug."

Zachęciłeś bardzo, żeby przeczytać w miarę szybko, choć na razie mam "rozgrzebanych" Niewidzlanych 2 i Donżona 4 (oba tytuły trzymają poziom poprzedników w danej serii), a czasu brak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Śr, 21 Grudzień 2022, 13:49:05
No jeżeli komiks jest wart dyskusji, to chyba na tym polega forum?

Wrzucenie swojej opinii jest zawarciem jakiegoś głosu w rozmowie, a te toczą się w swoich tematach. Jeżeli w komiksach amerykańskich mam temat "Sandman", to nie rozumiem po co opinię o "Sandmanie" miałbym wrzucać gdzieś indziej, a ktoś następnie odpowiadać na nią w jeszcze jakimś innym wątku z komentarzami. Jak będę chciał poczytać dyskusję o komiksie Gaimana, to nie będę latać po 10 tematach, tylko wejdę w ten jeden i logicznym jest dla mnie, że tam powinny znajdować się wszystkie rozmowy na jego temat.
Tak jak rzadko kiedy zgadzam się z kolegą Eguarocem, tak pod tym podpisuję się w stu procentach.

Jeżeli chciałbym poszukać na forum opinii o, niech będzie, Sandmanie, to będę szukał tematu o Sandmanie, a nie zbiorczego tematu o wszelkich komiksach, w którym te opinie w praktyce przepadają jak na FB. Nie będę też odwiedzał tematu o Egmoncie, bo jak nazwa wskazuje to jest temat o wydawnictwie a nie o Sandmanie.

I w drugą stronę. Jeżeli chciałoby mi się napisać na forum jakąś recenzję albo opinię o Sandmanie to napiszę ją w temacie o Sandmanie. Jeżeli opinia będzie o komiksie, który nie ma swojego tematu to taki założę i umieszczę tam tę opinię. Zrobię tak, gdyż nie chciałbym aby moja opinia zaginęła w gąszczu innych opinii.

Naprawdę nie byłoby dla mnie problemem jeżeli w działach regionalnych byłoby multum tematów - każdy poświęcony innemu komiksowi czy też danej serii. Nawet jeżeli byłyby to jednopostowe tematy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 21 Grudzień 2022, 14:10:56
No dobra, czyli jak przeczytałem Shankara i chciałbym napisać o nim opinię / krótką recenzję to powinienem ją napisać zakładając temat Shankar w dziale Komiksy amerykańskie (bo to Argentyna)? Czy w temacie Mandioki, czy w którymś zbiorczym żeby było najłatwiej to czytać i ewentualnie podyskutować?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Śr, 21 Grudzień 2022, 14:23:18
Nie jestem moderatorem. Jedynie wyraziłem swoją opinię. Według mnie dyskusja o komiksie Shankar powinna toczyć się w temacie Shankar. Jeżeli jest to komiks południowoamerykański to temat powinien być w dziale o komiksach amerykańskich albo południowoamerykańskich jeżeli traktować je oddzielnie przy założeniu że komiksy amerykańskie to USA.

Natomiast tematy o wydawnictwach wyobrażam sobie jak tematy o zapowiedziach, cenach, sprzedaży, ogólnie o działalności wydawnictw.

Osobiście nie widzę wartości w zbiorczych tematach o recenzjach komiksów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 21 Grudzień 2022, 14:25:06
Ja też właśnie chciałbym poznać opinie, bo sam nie mam wyklarowanej opinii jak bym chciał żeby to wyglądało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 21 Grudzień 2022, 17:44:19
Ja osobiście sobie nie wyobrażam, że chcąc napisać pięć zdań o komiksie, który właśnie przeczytałem, najpierw będę musiał się doktoryzować pod kątem jego pochodzenia czy też pochodzenia jego autora albo gatunku czy tam wydawnictwa i w odpowiednim dziale poszukać czy może nie ma już owo dzieło swojego tematu, po czym się pod ten temat podpiąć ni z duszy walnąć posta między jakąś wartką dyskusją gdzie taki post będzie pasował jak wół do karety, lub (nie wiem co gorsze) odkopać trupa gdzie nikt nie zaglądał od 5 lat, po czym nikt do tego tematu i tak nie zajrzy a posta przeczyta jakiś zagubiony szperacz po kolejnych pięciu latach, że już nie wspomnę o przypadku gdzie temat istnieje, ale go nie zlokalizowałem, zakładam nowy po czym będzie zrypka, że po co dubluję tematy - no serio są ciekawsze rzeczy w życiu ;)

Dlatego ten temat, w którym teraz dyskutujemy, wybrałem na opublikowanie niejednej opinii /recenzji, jako najbliższy temu czego bym oczekiwał po takim zbiorczym temacie. Przeczytałem też tutaj niejedną fajną opinię / recenzję. I to jest ok, niemniej niestety (dla mnie) jak widać temat ten statystycznie zawiera mniej postów z recenzjami / opiniami niż pozostałych. Stąd pomysł, by może jednak zrobić ten temat z li-tylko-recenzjami-reszta-kosz, w którym oprócz tego, że ludzie będą mogli sami pisać, to można będzie przeklejać recenzje z innych tematów, oczywiście oznaczając autora i linkując do oryginalnego posta, a wycinając offtopy (moderatorzy oczywiście). Wtedy będzie wilk syty i owca cała :) Jeśli się przyjmie to super, jeśli nie to też ok, w każdym razie taki temat absolutnie przecież nie spowoduje, że w innych tematach ludzie zaczną pisać "ej wszystko fajnie ale idź stąd bo tu recenzji nie piszemy". Tylko tyle.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 21 Grudzień 2022, 18:49:01
No dobra, czyli jak przeczytałem Shankara i chciałbym napisać o nim opinię / krótką recenzję to powinienem ją napisać zakładając temat Shankar w dziale Komiksy amerykańskie (bo to Argentyna)? Czy w temacie Mandioki, czy w którymś zbiorczym żeby było najłatwiej to czytać i ewentualnie podyskutować?

Przecież komiks południowoamerykański ma swój osobny dział - Komiksy z reszty świata :P Jest tam, aż jeden wątek  "Alberto Breccia" :)
Dział amerykański to USA :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 21 Grudzień 2022, 18:53:03
Przecież komiks południowoamerykański ma swój osobny dział - Komiksy z reszty świata :P Jest tam, aż jeden wątek  "Alberto Breccia" :)
Dział amerykański to USA :)

W takim razie dział ten powinien się nazywać "Komiksy Północnoamerykańskie", albo "Komiksy z USA", jeśli chcemy również Kanadę wyeliminować ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 21 Grudzień 2022, 19:11:44
A czemu zapominasz o Meksyku? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 21 Grudzień 2022, 19:20:07
Czyli w tym wątku o jakich komiksach można pisać? O żadnych?
Ja nie twierdzę, że czegoś nie można, ale sporo komiksów swoje wątki już ma. Są też takie bardziej ogólne, na temat serii, postaci czy autorów. Po prostu dla mnie to są naturalne miejsca do rozmowy o tych tytułach.

Spoko, tyle że większość dyskusji o umieszczanych tu recenzjach to 2-3 posty i koniec, do tego przemieszane z 2-3 postami o innych recenzjach, więc się miesza totalnie, po miesiącu trudno odszukać, całość do tego zazwyczaj z kiepskim cytowaniem, tak że nie wiadomo kto się do czego odnosi jeśli nie śledzisz dyskusji od początku tylko skaczesz po stronach
No właśnie dokładnie opisałeś to, co mi się nie podoba w tych zbiorczych wątkach z opiniami. Nie mam nic do samych postów, bo sporo z nich jest wartościowych, ale czytanie takiego tematu to jak czytanie komentarzy na fb, gdzie każdy pisze o czym innym.

No dobra, czyli jak przeczytałem Shankara i chciałbym napisać o nim opinię / krótką recenzję to powinienem ją napisać zakładając temat Shankar w dziale Komiksy amerykańskie (bo to Argentyna)? Czy w temacie Mandioki, czy w którymś zbiorczym żeby było najłatwiej to czytać i ewentualnie podyskutować?
Wydaje mi się, że jak coś ma szansę wzbudzić zainteresowanie - w sensie zakładamy, że w temacie będzie się chciało wypowiedzieć więcej użytkowników, bo coś jest nowe, popularne lub po prostu wywołuje emocje - to warto jednak założyć nowy wątek. Jeśli już nie dla pojedynczego komiksu, to chociażby dla autorów, jeśli wiemy, że pojawi się więcej ich tytułów na rynku.

Osobiście takie zbiorcze tematy uważam bardziej za miejsce dla czegoś, co nie jest warte osobnego wątku - bo np. raczej mało kogo to interesuje i żadnej dyskusji i tak nie wzbudzi.

Ja osobiście sobie nie wyobrażam, że chcąc napisać pięć zdań o komiksie, który właśnie przeczytałem, najpierw będę musiał się doktoryzować pod kątem jego pochodzenia czy też pochodzenia jego autora albo gatunku czy tam wydawnictwa i w odpowiednim dziale poszukać czy może nie ma już owo dzieło swojego tematu
No sorry, ale to dla mnie akurat podstawa funkcjonowania na większości forów, z jakimi się spotkałem.

Stąd pomysł, by może jednak zrobić ten temat z li-tylko-recenzjami-reszta-kosz, w którym oprócz tego, że ludzie będą mogli sami pisać, to można będzie przeklejać recenzje z innych tematów, oczywiście oznaczając autora i linkując do oryginalnego posta, a wycinając offtopy (moderatorzy oczywiście). Wtedy będzie wilk syty i owca cała :)
Hehe, no na upartego to można zrobić coś podobnego jak dział o kolekcjach i tam pootwierać swoje tematy, w które wrzucać tylko swoje opinie. W sumie w jakiś sposób mogłoby być przydatne dla kogoś, kto chciałby poczytać stricte o odczuciach innych po jakimś komiksie.

Przecież komiks południowoamerykański ma swój osobny dział - Komiksy z reszty świata :P Jest tam, aż jeden wątek  "Alberto Breccia" :)
No jest tam aż jeden, bo dyskusje o innych są rozsiane nie wiadomo gdzie po całym forum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 22 Grudzień 2022, 09:15:14
Zenit, Maria Medem  Ładny i BARDZO klimatyczy ale scenariuszowo niestrawny, pretensjonalny bełkot.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Cz, 22 Grudzień 2022, 11:06:31
Myszka Miki - Miki i zaginiony ocean
Myszka Miki - Horrifikland. Przerażająca przygoda
Myszka Miki - Miki podróżuje w czasie
Myszka Miki - Miki i kraina Pradawnych
Przeczytane hurtem z o wiele większą satysfakcją niż kiedyś tam Kawa Zombo, którą wspominam jako największe rozczarowanie. Każdy tom to inny poziom, ale mimo to lektura przednia, oczywiście pod warunkiem, że ma się po drodze z warstwą graficzną. Największy epicki oddech czułem w Pradawnych (to pewnie ta podniebna, bezkresna przestrzeń), najmniej urzekł Horrifikland (jakby scenarzysta zapomniał, że opowieść ma ograniczoną ilość stron i  musiał wszystko błyskawicznie podsumować i wyjaśnić).
Idealne na chwilę oddechu od płomieni tryskających z anusa, czy innych wybitnych światowych osiągnięć w rysowaniu postaci z 4 palcami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Cz, 22 Grudzień 2022, 11:18:33
Cytat: Eguaroc
Cytat: plast
Ja osobiście sobie nie wyobrażam, że chcąc napisać pięć zdań o komiksie, który właśnie przeczytałem, najpierw będę musiał się doktoryzować pod kątem jego pochodzenia czy też pochodzenia jego autora albo gatunku czy tam wydawnictwa i w odpowiednim dziale poszukać czy może nie ma już owo dzieło swojego tematu
No sorry, ale to dla mnie akurat podstawa funkcjonowania na większości forów, z jakimi się spotkałem.
Takie rzeczy to chyba tylko na elektrodzie :D, ale raczej nie chcemy iść tą drogą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 22 Grudzień 2022, 12:00:38
Ale juz męczycie bułę z tymi rozkminami panowie. Kategorie działy zasady. Jest wątek jaki jest, ktoś napisze dłużej, krócej, mniej bardziej na temat no i co z tego? Litości, te elaboraty w ninejszym wątku są dużo bardziej irytujące.

A wyszukiwarka na tym enginie forum ssie pałę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 22 Grudzień 2022, 12:01:53
A wyszukiwarka na tym enginie forum ssie pałę.

A mi nie chciała :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 22 Grudzień 2022, 12:23:39
A wyszukiwarka na tym enginie forum ssie pałę.

Powoli, niepostrzeżenie, sztuczna inteligencja przejmowała kontrolę nad naszym życiem, sprawiając, że ludzie stawali się przeżytkiem....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 22 Grudzień 2022, 12:34:43
A wyszukiwarka na tym enginie forum ssie pałę.
Wyszukiwarka nie jest taka zła, tylko trzeba pamiętać żeby wyszukiwać wchodząc w odpowiedni dział. Jak się wpisze hasło mając otworzone forum główne - to ssie pałę, ale jak się wejdzie w dany dział - szuka znacznie lepiej
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 22 Grudzień 2022, 19:58:03
Przeczytane hurtem z o wiele większą satysfakcją niż kiedyś tam Kawa Zombo, którą wspominam jako największe rozczarowanie.
(...)
najmniej urzekł Horrifikland (jakby scenarzysta zapomniał, że opowieść ma ograniczoną ilość stron i  musiał wszystko błyskawicznie podsumować i wyjaśnić).


Reszta dopiero przede mną, ale przy tych 2 tomach podpisuje się obiema rękoma. Kawa Zombo tak mnie zawiodła, że sprzedałem od razu po przeczytaniu, a nie często mi się to chce robić, tylko przy tytułach, które mnie wymęczyły/bardzo zawiodły (innym takim jaki pamiętam był Battling Boy).
Horrifikland fajny graficznie, ale historia na siłę i od któregoś momentu coraz mniej sensowna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 22 Grudzień 2022, 21:38:10
Sprawdźcie Szalone Przygody, tym razem nie tylko grafika dojechała, ale i fabuła bardzo przyjemna.
I patent "odcinkowy", który nadzwyczaj dobrze się sprawdza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 24 Grudzień 2022, 12:01:43
Najemnik 8  I ponownie mam wrażenie, że ze scenariuszem jest coś nie halo. Nie tak źle jak w poprzednim, ale jednak trochę dziwnych, momentami nie do końca klarownych dialogów było. A szkoda, bo świetny epizod. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 25 Grudzień 2022, 09:16:38
Blast Zaczyna sie fajnie. I wydane ładniutko, choć wydaje mi się, że ta kreska działałby lepiej w trochę ... mniejszym formacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: mgmb w Nd, 25 Grudzień 2022, 11:04:00
Contrapaso. Dzieci innych gęsta, traumatycza opowieść kryminalna dziejąca się w 1956 roku w Madrycie, polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 25 Grudzień 2022, 11:23:49
Odpalam Button mana znalezionego pod choinką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Pn, 26 Grudzień 2022, 09:13:38
Ja już odpaliłem. Wciąga jak bagno. Button Man to świetna rozrywkowa lektura. Kreska mega. Fajnie wydany. Całe szczęście papier matowy a nie błyszczący jak to ma w zwyczaju Studio Lain. Dla mnie jak zwykle szkoda ze nie offset ale nie można mieć wszystkiego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 26 Grudzień 2022, 09:53:46
Thorgal – Młodzieńcze lata: Sydönia
No i stało się. Ostatnia seria z uniwersum Thorgala, którą jeszcze trawiłem poszła się ... w klasycznym stylu. Niech już zamkną te franczyzę, skupią się na reedycjach, gadżetach, serialach, filmach, grach i co tam jeszcze wycisną, bo czytać się już tego nie da. Jedna wielka naparzanka, wrzucanie cliffhangera tylko po to żeby czytelnik nie uciekł, a przecież i tak wiadomo jak to się wszystko skończy (zacznie). Chłop znajdzie swoją Aaricię, a Gandalf Szalony do skały przykuwać go będzie...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pn, 26 Grudzień 2022, 10:30:51
Sydonia mi się nawet podobała, jako finał belgijskiego story-arcu. Tylko ten cliffhanger....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 26 Grudzień 2022, 19:04:24
Przeczytałem dwa pierwsze tomy z pierwszego integrala Rozbitków Czasu. I brak słów jakie to jest durne i słabo napisane. Na szczęście rysunki chociaż sprawiają, że da się to czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 27 Grudzień 2022, 00:04:51
@ukaszm84 - po 5 (bo tyle jak pamiętam było w wydaniu Egmontu) nie jest lepiej ;)
Zapomniałeś jeszcze dodać do opisu: "przegadane" :) Te kadry środkowe "pięknie" dymkowe, a to pierwsza plansza jaką teraz na szybko znalazłem :)

(https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/241-Rozbitkowie_czasu.jpg)

Jednak masochistycznie też kupiłem to nowe całościowe wydanie Scream ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Wt, 27 Grudzień 2022, 11:53:35
Zabili go i uciekł...
  Button man- niesamowicie zilustrowany komiks. Podczas lektury ma się wrażenie, że oglądamy wspaniale zrealizowany film klasy b. Klasy b, w takim dobrym znaczeniu. Akcja trzyma w napięciu i gna do przodu. Fabułę zaludniają ciekawe i dziwne kreatury. Jest trochę przegięć, ale jeśli zaakceptuje się formułę, można przymknąć na nie oko. Przede wszystkim jest to jednak uczta dla oczu.
  Czerwony Łajdak- bardzo słabe. Nie wiem, czy dam radę dokończyć.
  Siedmiu Żołnierzy- dziwne (jak przystało na Morrisona), ale co gorsza pozbawione wdzięku, jakim na ogół charakteryzują się utwory pióra szkockiego scenarzysty. Takie to sztampowo-miałkie. Pewnie też nie uda mi się skończyć.
  Dokończyłem też po latach drugi tom Donżonu. Wyżej stawiam pierwszy i trzeci, ale ten również jest znakomitym komiksem z ciekawą warstwą graficzną, cynicznym poczuciem humoru i mnóstwem niezawinionych śmierci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 29 Grudzień 2022, 12:04:57
"Legenda Białego Lamy" przeczytana dwa dni temu. "Białego Lamę" w wydaniu Egmontu czytałem lata temu i już słabo pamiętam ale podobało mi się. Drugi cykl jakim jest "Legenda..." czyta się wyjątkowo szybko mimo pozornego braku akcji a i komiks ten nie jest fabularnie żadnym zaskoczniem. Ot, typowy, brutalny Jodo, pełen mistycyzmu, oniryzmu, przypowieści osadzonych wśród obcych kultur, religii i wierzeń (buddyzm, Tybet), pełen szumowin z zapędami dyktatorskimi (aparatczyki towarzysza Mao wraz z tabunami czerwonych morderców; pojawia się nawet Adolf Hitler z kilkoma sługusami pozdrawiającymi się na wzór rzymskich legionów) oraz istot z innych światów (mieszkańcy Agharty). Kombo typowe ale urzekające i wciągające a na dodatek genialnie zilustrowane przez George Bessa - jakże doskonały to rysownik! "Legenda..." to komiks dla fanów Jodo ale myślę, że nie tylko bo to po prostu fajnie napisana historia mistyczno-przygodowa w ciekawych okolicznościach przyrody. Ja Tybet, buddyzm, shinto i tym podobne łykam w ciemno więc oceniam wysoko. Dodatkowo album bardzo ładnie wydany przez Scream.

"XIII Mystery: Calvin Wax" - bardzo lubię serię podstawową oraz uzupełnienia w postaci serii Mystery, choć te są zdecydownie słabsze niż sama XIII. Tom 10 poświęcony Calvinowi to nic innego jak energiczny polit-thriller ujawniający zależności łączące Waxa z klanem Sheridanów. Na uwagę zasługują świetne rysunki Corentina Rouge (niedawno ukazało się jego "Rio"). Jeden z ciekawszych albumów serii Mystery.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 29 Grudzień 2022, 13:41:03
W drugim Lamie są obłędne rysunki. Jak zobaczyłem u kumpla te plansze z dinozaurami, to wyparował mi mózg i od razu kupiłem ten komiks. A potem przeczytałem i historia również przypadła mi do gustu. Osobiście uważam, że to duża przyjemność przeczytać oba integrale czyli Białego Lamę i Legendę Białego Lamy. Jodo w wysokiej formie, Bess w również. Przy okazji świetne pokazanie Hitlera i ufo. Żałuję tylko, że nie mam pudła na oba te albumy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 29 Grudzień 2022, 18:43:35
"Legenda Białego Lamy"

Dzięki za notkę. Białego Lamę czytałem i mam w wydaniu Egmontu. Mimo, że mi się podobał to tutaj stwierdziłem, że to pewnie odcinanie kuponów i olałem. Wrzucam na listę do kupienia w przyszłości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 29 Grudzień 2022, 19:18:30
W drugim Lamie są obłędne rysunki. Jak zobaczyłem u kumpla te plansze z dinozaurami, to wyparował mi mózg i od razu kupiłem ten komiks. A potem przeczytałem i historia również przypadła mi do gustu. Osobiście uważam, że to duża przyjemność przeczytać oba integrale czyli Białego Lamę i Legendę Białego Lamy. Jodo w wysokiej formie, Bess w również. Przy okazji świetne pokazanie Hitlera i ufo. Żałuję tylko, że nie mam pudła na oba te albumy.
Nie no, Bess jest świetny dlatego zacieram ręce na jego Draculę i Frankensteina w czerni i bieli i powiększonym formacie od Scream ;)

Dzięki za notkę. Białego Lamę czytałem i mam w wydaniu Egmontu. Mimo, że mi się podobał to tutaj stwierdziłem, że to pewnie odcinanie kuponów i olałem. Wrzucam na listę do kupienia w przyszłości.
Proszę :) Przypuszczam, że to jeszcze nie koniec bo pod ostatnim kadrem widnieje napis: 'koniec cyklu drugiego'. Możliwe, że coś jeszcze powstanie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: chch w Nd, 01 Styczeń 2023, 12:37:53
"Koleje losu" Paco Roca.
Zostało mi tylko posłowie autora do przeczytania.
Trzeci komiks Roki, który czytam i trzeci świetny.
Jednocześnie mam wrażenie, że z każdym kolejnym komiksem Roka jest coraz lepszy (nie sprawdzalem dat, ale chyba Koleje losu powstały wcześniej niż dom i powrót do edenu).
Nie mialem pojęcia, że hiszpanie zostali tak samo wyrolowani przez aliantów jak my.
Jedyny zgrzyt - Roka często pisze o innych narodach walczących w armii wolnej francji, wymieniajac obok siebie niemców, polaków i włochów. Pisze, że faszyści wygonili ich z kraju.
Dla mnie sprawia to wrażenie jakby miał Polskę za sojusznika Hitlera, tak jak Włochy.
Na końcu pisze, że hiszpanie jako jedyni nie mieli dokąd wrócić po wojnie. Widać, że nie wie za wiele o tym kto rządził w Polsce i jaki los czekał powracających z wojny z Hitlerem los...
Ulubionym komiksem Roki zostaje u mnie powrót do edenu, e cieszę się, że Timof wydał inne komiksy tego autora. Gość ma prawdziwy talent do opowieści, a to że mają historyczny podkład jest dodatkowym atutem.
chch poleca!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 02 Styczeń 2023, 11:32:01
Wczoraj wieczorem rozpocząłem lekturę przygód Człowieka Guzika i jestem po pierwszym epizodzie. Wiadomo, że nie jest to fabularne arcydzieło, które otwiera nową epokę, natomiast bawiłem się dobrze, nawet pomimo tego, że dość szybko można się było domyślić
Spoiler: PokażUkryj

, dlaczego Harry odwiedził akurat doktora Spaldinga

Zakupu nie żałuję, chętnie obejrzałbym ekranizację
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 02 Styczeń 2023, 11:57:26
Blast Dobra rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 03 Styczeń 2023, 11:47:45
Upside Dawn - Jason znowu nie dowozi, a może po prostu nie po drodze mi z kierunkiem, w którym w pewnym momencie poszedł, bo za ostatni w pełni udany zbiorek uważam Low Moon z 2009 roku. Tutaj znowu dostajemy zbiór szortów opartych głównie na trawestacji innych utworów i motywów. Mamy trochę eksperymentów, zabawy formą i szortów bazujących na przewrotnej puencie. Ale sam pomysł na śmieszny gag to dla mnie za mało. Brakuje ciekawych i czasem egzystencjalnych dialogów, charakterystycznych dla wcześniejszej twórczości Jasona, które oprócz rozrywki potrafiły dostarczyć chwilę zadumy i refleksji. 6/10

Minus też dla Fantagraphics za sztuczne pompowanie objętości komiksu spulchnionym papierem.

Jestem w połowie. Jeśli dalej jest tak samo to byłeś bardzo łaskawy w ocenie.  Te "koncepty" broniłyby się na 6ciu panelach (choć i tu ne jestem pewien) a nie na 16 stronach. 
Zaczynasz historię i po 3 stronach nie ma sensu dalej tego bełkotu czytać. Bo nic z tego nie wynika. I tylko kartujesz patrząc na obrazki.

Wątpliwego waloru rozrywkowego "zabawa", która może się nadaje na instagrama, ale na pewno nie do publikacji.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 03 Styczeń 2023, 23:21:55
Ostatnie spojrzenie - po Potworach chyba drugie największe moje rozczarowanie w tym roku. Choć sam komiks dużo lepszy niż Potwory i lepszy niż Black Hole. Tyle, że naczytałem się jakie to skomplikowane, że zaraz po lekturze chce się czytać kolejny raz itd. A cała historia jak "obrać" ją z burnsowych dziwactw jest prosta jak budowa cepa. Bardzo życiowa i prawdziwa to fakt. Do tego czytanie tego komiksu pochłania i chce się wiedzieć co będzie dalej. Graficznie nie mam zastrzeżeń, mimo że kreska "cartoonowa" to tak sugestywna, że przy scenie z żyletką aż ciarki przechodzą. Mimo, że ponarzekałem to ostatecznie oceniłbym na 8-/10 ale oczekiwania miałem duuużo większe.

Miesiąc miodowy na safari - nadrabianie zaległości. Polecam. W fabule da się znaleźć jakieś przesłania, możliwości odczytania, ale na tym się do końca nie skupiałem, bo przede wszystkim kupiła mnie warstwa graficzna i świat przedstawiony. Odległe skojarzenie, taki trochę grzeczniejszy Prison Pit. Ocena: 7+/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 04 Styczeń 2023, 00:54:58
Wierzcie albo nie ale dzięki znalezionemu pod choinką Lazarus tom 6 (Taurus) dopiero teraz oddałem się kompletnej lekturze i po dwóch pierwszych tomach jestem bardzo zadowolony. Wizja brutalnego świata przedstawionego i fabuła (póki co) wciągają i dobrze budują klimat. Rucka pisze w sprawnym i serialowym stylu, Lark znakomicie realistycznie ilustruje (uwielbiam ten duet od czasu pierwszego kontaktu z Gotham Central), a Arcas smakowicie i oszczędnie koloruje. Kapitalna sprawa.
Top tegorocznych lektur.  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 04 Styczeń 2023, 02:17:26
Jest druga w nocy, rano trzeba wstać do roboty, a ja dopiero co odłożyłem, niestety jeszcze niedokończony, pierwszy tom Poranka Ściętych Głów. Co za lektura. Świetnia przedstawione realia podkreślane przez nienachalną, a dodającą klimatu narrację z offu. Ekspresyjna kreska, która mimo upływu lat świetnie się trzyma. Każda z dotychczas przeczytanych historii była bardzo interesująca. Już nie mogę się doczekać kontynuacji lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Śr, 04 Styczeń 2023, 21:25:38
Właśnie przeczytałem i podpisuje się pod opinia.
Ciężkie , wspaniałe i graficzne majstersztyk. Daje po bani i ciężkie aby przyjąć to na raz. Za bardzo boli ale warto.
Jeden z  Komiksów roku.

Dołączam się do obozu osób, którym Potwory bardzo się spodobały. Świetnie budowane napięcie, genialnie stworzona struktura całej opowieści, bardzo szczegółowo zarysowana fabuła, która angażuje emocje i wciąga w podróż do
Spoiler: PokażUkryj
mrocznego punktu wyjścia całej opowieści aby na końcu doświadczyć katharsis.
Genialne. Jestem pod wrażeniem. Pod względem graficznym rewelacja, świetna kreska. Piękne rysunki. Majstersztyk :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 04 Styczeń 2023, 21:31:13
Ja chyba nie pisałem swojej opinii o Potworach, raczej jestem w gronie rozczarowanych. Zwyczajnie mnie tam nic nie angażowało, postacie mnie nie obchodziły, nie byłem specjalnie ciekawy co będzie dalej, czytałem z przyjemnością, podziwiałem rysunki, wkurzałem się na bezsensowny pomysł z pamiętnikiem i to w sumie tyle. Windsor-Smith wykonał kawał imponującej roboty, bardzo szanuję upór przy dokończeniu swojego autorskiego pomysłu, ale nie ruszyło mnie to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Śr, 04 Styczeń 2023, 22:39:36
Mam prawie 4 dni wolnego od piątku i biorę się za Starman Compendium a potem za drugie compendium z tym bohaterem - zobaczymy :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Nd, 08 Styczeń 2023, 11:45:19
Przeczytałem Blast 1. Kurcze jak ten komiks mi się spodobał. Podoba mi się zarówno od strony wizualnej jak i scenariuszowej. Nie spodziewałem się, że będzie on tak głęboki a jednocześnie podany w tak przystępny sposób, że cały czas rozbudza ciekawość co będzie dalej i nieźle zaskakuje. Przemyślenia i spostrzeżenia głównego bohatera a nawet trochę historia przypominają świetne wczesne opowiadania Edwarda Stachury. Rysunek bardzo dostosowany do treści, te zwolnienia akcji z całymi planszami i te przyśpieszenia w małych kadrach,  kolor w odpowiednich momentach to świetna robota. Od komiksu a raczej jego ciężaru  bo to prawie pustak budowlany rozbolał mnie brzuch bo komiks czytałem leżąc opierając na brzuchu. Nie mogę  się doczekać części  drugiej i już zdecydowałem, ze kupię go z obwolutą w przedsprzedaży bo warto. Ktoś wie czy to scenariusz oryginalny czy adaptowany? Ogólnie bardzo polecam, jeden z lepszych  i oryginalniejszych czytadeł w ostatnich latach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 08 Styczeń 2023, 20:31:43
Iskry 2. Jeśli ktoś nie miał jeszcze styczności z serią, to bardzo polecam. Naprawdę solidny mainstreamowy komiks. A tom drugi lepszy niż pierwszy, widać że Krzysztof Łuczyński rozwija się bardzo szybko. Są niedociągnięcia - kreska momentami jest dość sztywna, co skutecznie jest maskowane efektownymi, komputerowymi kolorami. Ale rozmach w kreacji świata imponuje, wydarzenia wzbudzają emocje (choć prostymim środkami), a akcenty mangowe zadziwiająco dobrze pasują. Jest to polska seria, której bardzo kibicuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Pn, 09 Styczeń 2023, 20:35:35
Rapsodia węgierska (Kurc) - przeczytałem i nie mogę nie polecić. Komiks absolutnie niedzisiejszy pod względem formy, ale jednocześnie wybitny jeśli idzie o scenariusz i klimat. Jest to inteligentna historia szpiegowska z 1938 roku, dziejąca się głównie w Budapeszcie, która mimo pewnego przerysowania (w końcu to komiks) jest realistyczna. Świetne postaci i żadnych sentymentów dla nikogo (niezły jest fragment z sowieckim politrukiem z Kominternu). Rysunkowo określiłbym to jako coś w rodzaju Tintina dla dorosłych - mi się podobało, ale pewnie dla części czytających będzie zbyt staroświeckie. W końcu rzecz ukazała się oryginalnie w 1982 roku.
W każdym razie, jeśli ktoś lubi Tintina, Corto Maltese i Falangi czarnego porządku Bilala, a do tego powieści Le Carrego i przy okazji sentymentem darzy serial Pogranicze w ogniu - może brać ten komiks w ciemno. Zachwyt gwarantowany. Mam nadzieję, że Kurc wyda inne komiksy z Maxem Fridmanem. Albo coś innego autorstwa Vittorio Giardino. U mnie Rapsodia wskakuje do ścisłej czołówki za 2022 rok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 09 Styczeń 2023, 22:23:14
Blast jest wybitny. Obawiałem się trochę, bo przeważnie jak z każdej strony czytam zachwyty to oczekuję bardzo dużo i prawie zawsze się zawodzę. Tak miałem z Indiańską włóczęgą, Dniami, których nie znamy, Donżonem, Raportem Brodecka, ostatnio z Potworami. To wszystko są świetne komiksy, ale po samych superlatywach, które czytałem wcześniej odczuwałem jednak pewien zawód, spodziewałem się czegoś więcej w każdym z tych przypadków. A Blast tym oczekiwaniom sprostał, a nawet je przewyższył. Główny bohater to jedna z ciekawszych i niebanalnych fikcyjnych postaci, jakie poznałem ever. Najciekawsze dla mnie było to, że po przeczytaniu jego wypowiedzi czy poglądów na różne tematy pierwsza myśl była "no, chory człowiek, co on pierd...", a chwilę potem refleksja, że gdybym miał się z nim spierać na argumenty to bym nie umiał chyba, przeważnie te wypowiedzi są wewnętrznie perfekcyjnie spójne i logiczne. W tym tytule jest ogrom ciekawych tematów do przemyślenia. No i rysunki - uwielbiam taki styl, idealnie pasuje do historii, jest całkowicie czytelny, fenomenalny narracyjnie, bardzo wiele przestrzeni wprowadza. Jednocześnie autorski i nieoczywisty w wielu miejscach. Jedyne do czego bym się przyczepił to pretensjonalność wielu fragmentów, szczególnie w drugiej części. Ale nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo, ze względu na to, że były to myśli protagonisty, który miał powody żeby je w takiej formie przekazywać. Rewelacja, nie mogę się doczekać drugiego tomu i tego jak to się skończy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 09 Styczeń 2023, 23:31:52
Rorschach - rewelacyjna lektura, miałem dziś doczytać do połowy, a pochłonąłem całość. Komiks w klimacie noir z dobrze rozpisanym śledztwem i ciekawymi postaciami drugoplanowymi. Komiks wciąga, wszechobecny klimat paranoi buduje niesamowite napięcie, a świetnie zastosowane różne bajery zarówno dotyczące samego sposobu prowadzenia fabuły jak i rysunków potrafią pozytywnie zaskoczyć.

Zakup w wyniku bardzo pozytywnych recenzji, głównie na tym forum:) Przyznaję bardzo udany, trzeba będzie go gdzieś upchnąć w top 10...

...w końcówce...

Spoiler: PokażUkryj
wygląda na to, że on tam te drzwi lekko uchyla, dlatego dopiero teraz coś słyszy, zresztą chyba nawet po to podkreślili to rysunkiem złapania za klamkę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: badday w Wt, 10 Styczeń 2023, 13:24:43
Mam prawie 4 dni wolnego od piątku i biorę się za Starman Compendium a potem za drugie compendium z tym bohaterem - zobaczymy :-)
I jakie wrażenia?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 10 Styczeń 2023, 16:11:38
Szybka wizyta w bibliotece i jebut. Ładny pakiecik wpadł i przez kilka dni jest co robić.
(https://i.ibb.co/4Ny6jJ5/IMG-20230110-160802.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 11 Styczeń 2023, 13:42:58
Donżon - wydanie zbiorcze T1

Mimo sporego stażu komiksowego jakoś nigdy wcześniej nie interesowała mnie ta pozycja. Wsród licznych ochów i achów gdzieś tam zasłyszanych czy przeczytanych przypadkiem tu i ówdzie to, szczerze pisząc, nawet do końca nie wyłapałem o czym to jest i czego się spodziewać.

Nie oceniaj książki po okładce czy tytule mówią mądrzy ludzie - ja postanowiłem zaliczyć się do tych niemądrych i niestety oceniłem. Negatywnie. Okładka wyglądająca jak jakiś mix He-Mana z Kaczkami, plus ten tytuł sugerujący jakiegoś błędnego Don Kichota wróć Joana, co to w ogóle ma być... nieee, to nie może być dobre.

Szcześciem w nieszczęściu otwartość umysłu pozwala mi czytać różne dziwne rzeczy. Pojawiła się okazja i skorzystałem z niej - Donżon wylądował u mnie na czytadle. I wsiąkłem.

Dawno, dawno temu, grałem w grę komputerową - nie, nie Tomb Raider (chociaż też) - Dungeon Keeper. To dobra gra była, bo odwracająca zwyczajowe role - zarządzaliśmy podziemiami pełnymi potworów, pułapek, niebezpieczeństw, chroniliśmy skarby przed zakusami wstrętnych rycerzy na białych koniach i (super)bohaterów. Coś stworzonego specjalnie dla mnie.

Całkiem niedawno z kolei grałem w jeszcze inną grę komputerową - Don't Starve. To taka pozycja z gatunku survival, gdzie trzeba przetrwać jak najdłużej, bo wszystko w około chce nas usunąć ze świata przedstawionego. Mnóstwo możliwości, wymagająca rozgrywka, a przede wszystkim bardzo przyjemnie przerysowana, komiksowa wręcz grafika z zadziorem, dodająca całości uroku. I też nie trzeba być tym dobrym, trzeba tylko przetrwać. Znowu, po latach, coś dla mnie.

I tu wchodzi Donżon, cały na czarno. Nigdy do lektury Donżona nie zdarzyło mi się przeczytać słowa dungeon jako donżon, a teraz to jedyna opcja. Donżon Kiper!

Jest sobie zatem nie żaden błędny rycerz, a pełnoprawny zamek z podziemiami (tytułowy Donżon), jest Strażnik, czuwający nad tym by potwory chroniące skarby miały co jeść i dbający, by biznes się kręcił, są jego pełnokrwiści pomocnicy, częściej swoimi przygodami generujący tylko nowe problemy niż faktycznie pomagający, są czary i jest magia, jest rozbudowany świat fantasy gdzie nikt nie jest ani biały ani czarny, gdzie fabuła jest nieprzewidywalna, ale zawsze - gdy się nad nią zastanowimy - spójna i logiczna. Jest też w końcu humor, częściej czarny lub montypajtonowski niż klasyczny, a także sensowne, czasem nawet błyskotliwe dialogi. Wszystko jest podkraszone wszelkimi możliwymi nawiązaniami (najczęściej poważnie-prześmiewczo) do wszelkiego fantasy, żeby tylko wymienić gadający miecz z supermocami i własnym charakterkiem oraz zasadami. Czego chcieć więcej? I to wszystko okraszone stylistyką graficzną, która tak bardzo mi się skojarzyła ze wspomnianym Don't Starve - po dziesięciu stronach byłem kupiony, i w sumie teraz gdy piszę te słowa to nie wiem o co mi chodziło z tą okładką.

Bardzo, bardzo miłe zaskoczenie. Polecam wszystkim, nawet tym których "jedyna przygoda z seksem i przemocą to bycie przyłapanym na masturbacji przez matkę i dostanie w dziób" ;)

Daję 9/10 i po krótkiej przerwie na inne pozycje zamierzam pochłaniać kolejne tomy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 11 Styczeń 2023, 13:52:14
Dawno, dawno temu, grałem w grę komputerową - nie, nie Tomb Raider (chociaż też) - Dungeon Keeper. To dobra gra była, bo odwracająca zwyczajowe role - zarządzaliśmy podziemiami pełnymi potworów, pułapek, niebezpieczeństw, chroniliśmy skarby przed zakusami wstrętnych rycerzy na białych koniach i (super)bohaterów.
I tu wchodzi Donżon, cały na czarno. Nigdy do lektury Donżona nie zdarzyło mi się przeczytać słowa dungeon jako donżon, a teraz to jedyna opcja. Donżon Kiper!

Ale donżon to nie to samo co dungeon, dungeon to loch a donżon to twierdza / wieża (keep po angielsku). Tzn. może to wiesz i to tylko dygresja, ale tak na wszelki wypadek :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 11 Styczeń 2023, 13:56:05
Ale donżon to nie to samo co dungeon, dungeon to loch a donżon to twierdza / wieża (keep po angielsku). Tzn. może to wiesz i to tylko dygresja, ale tak na wszelki wypadek :)

Wiadomo, ale angielski tytuł tego to Dungeon, francuski Donjon, więc polski musiałby być Loch, zatem niech już będzie Donżon :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 11 Styczeń 2023, 14:28:03
Pierwszy tom ma mnóstwo nawiązań do gier komputerowych także trafna analiza, milordzie. :)
A wyobraź sobie, że drugi integral jest jeszcze dużo lepszy. Zatem zapnij pasy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w Śr, 11 Styczeń 2023, 14:30:56
Własnym głosem czyli ważna publikacja, która zebrała sporą część żeńskiej, polskiej sceny komiksowej. W końcu trafia do wspierających kampanię i powiem wam jedno, byłam i jestem zachwycona tym albumem. Przede wszystkim kompleksowo ukazuje temat. Trzynaście osobistych historii, z których każda jest inna podobnie jak ich bohaterki, które mierzą się z sytuacją z różnych względów i różne rozwiązania wybierają. Te krótkie formy łączy jeden wspólny motyw, ale poruszone jest w nich całe spektrum problemów społecznych. Autorki komiksów obalają pewne mity i zmieniają język w jakim mówi się o aborcji. Pokazują też ogromną siłę siostrzeństwa. Graficznie jest to górna półka z popisowymi interpretacjami graficznymi poszczególnych historii, zwłaszcza obrane sposoby wizualnego przedstawienia wstydu i strachu. Złożona publikacja o wspólnym doświadczaniu i wzajemnej relacji kobiet i państwa. Jest moc, jest wkurw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Śr, 11 Styczeń 2023, 16:06:57
Możesz rozwinąć ostatnie zdanie? Z naciskiem na wkurw? Autorki są na wkurwie? Przekaz? Z checią zapoznam się z tym komiksem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 11 Styczeń 2023, 22:36:30
Pierwszy tom ma mnóstwo nawiązań do gier komputerowych także trafna analiza, milordzie. :)
A wyobraź sobie, że drugi integral jest jeszcze dużo lepszy. Zatem zapnij pasy.

Nie wierz mu :) Drugi jest najsłabszy, za to 3 i przede wszystkim 4 to petardy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Cz, 12 Styczeń 2023, 00:58:12
Nie wierz mu :) Drugi jest najsłabszy, za to 3 i przede wszystkim 4 to petardy :)

Dobra, ocenię za jakieś pół roku w takim razie, bo to jednak 1000 stron, trzeba sobie dawkować, kupka wstydu zbyt duża ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Eyeless w Cz, 12 Styczeń 2023, 09:01:06
Nie wierz mu :) Drugi jest najsłabszy, za to 3 i przede wszystkim 4 to petardy :)
Nie wierz mu , drugi i trzeci są "najlepsze". :)
Niemniej Donżon trzyma wysoki poziom we wszystkich wydanych integralach, niezależnie od tego co komu podchodzi podług różnych życiowych doświadczeń.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kers w Cz, 12 Styczeń 2023, 16:49:44
Nie wierz mu , drugi i trzeci są "najlepsze". :)
Niemniej Donżon trzyma wysoki poziom we wszystkich wydanych integralach, niezależnie od tego co komu podchodzi podług różnych życiowych doświadczeń.

Nie wierz mu, trzeci jest najsłabszy za to czwarty to rakieta, razem z drugim najlepsze, ale zupełnie inne. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Cz, 12 Styczeń 2023, 17:24:01
Nie wierz mu, najlepszy jest pierwszy, drugi, trzeci i czwarty!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 12 Styczeń 2023, 17:25:06
Nie wierz im, najlepszy jest Dylan Dog.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 12 Styczeń 2023, 17:30:06
Upside Dawn
Koledzy Skil oraz Bender - mieliscie racje. To nie jest najlepsza publikacja od Jasona, aczkolwiek nie bylbym jednak w stosunku do niej tak surowy. Niektore historyjki faktycznie sa strasznie pokrecone i prowadza donikad (Perec, PI) lub najzwyczajniej w swiecie - mecza (Crime and Punishment). Jednakze, znajdzie sie tez kilka naprawde fajnych, dajacych sporo satysfakcji z lektury (Seal VII, The City of Light, Forever). Upside Dawn ocenilbym wiec na 5 moze 6/10. Musze sie takze zgodzic, ze "stary" i "nowy" Jason to nie do konca to samo, a pierwsze komiksy jego autorstwa sa zdecydowanie ciekawsze. Mam nadzieje, ze w kolejnym tomiku tego Norwega wroci ten niepowtarzalny klimat, jakim cechuja sie jego wczesne prace i za ktory tak bardzo tego tworce cenie. Mniej checheszkowania, a wiecej refleksji i zadumy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Cz, 12 Styczeń 2023, 21:40:09
Zakazany port Ze wstydem napiszę, że dopiero po kilku miesiącach został zdjęty z kupki wstydu. Odstraszała mnie fabuła marynistyczna - jakoś do mnie to nie przemawia. Spodziewałem się walk na pełnym morzu, ataków piratów, wystrzałów armat. To też do mnie nie przemawia. I ten komiks był dla mnie totalnym szokiem. To jest całkowite przeciwieństwo tego. Fabuła toczy się swoim spokojnym, leniwym, a jednocześnie fascynującym rytmem. Jej głównym wątek to nietypowe relacje, jakie zachodzą między bohaterami. A to, co się dzieje jest oryginalne i nietypowe. I ulotne, jak poezja, która - i to jest niesamowite - stanowi fundament fabuły. Na niej zbudowany jest niemal każdy jej element. Pewnie niełatwo było go przetłumaczyć, ale komiks powstał dzięki wsparciu włoskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Współpracy Międzynarodowej i podejrzewam, że m.in. na tym polegała pomoc.
Mam tylko dwa zastrzeżenia. Jedno, co do przebiegu zakończenia, gdy
Spoiler: PokażUkryj
prawdziwy zdrajca, stojąc nad bohaterami z bronią w ręku, mogąc ich w dowolnej chwili zabić, woli opowiedzieć historię zbrodni, którą popełnił. A na koniec pojawia się załoga, która usłyszała ów wywód, co dało wszystkim świadomość, kto popełnił zbrodnię i rozwiązało całą fabułę w jednej scenie.
Bardzo to standardowe i schematyczne. Ale to tylko element przygodowej części fabuły, która jest tutaj mało ważna.
Drugą wadą jest
Spoiler: PokażUkryj
seks Rebeki z bohaterem. Zupełnie niepotrzebny, a nawet wykraczający poza ich relacje.

Dodatkowym plusem jest wydanie komiksu. Bez niepotrzebnej twardej oprawy i różnych fajerwerków edytorskich. Tom komiksu trzyma się, jak książkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 12 Styczeń 2023, 22:52:16
Jestem prawie w połowie 7 żywotów Krogulca. I naprawdę dawno nie czytałem tak dobrego, klasycznego komiksu. Tempo jest niespieszne, ale dzięki świetnie napisanym postaciom (Ludwik XIII jest genialny) nie ma się wrażenia nudy, tylko się chłonie ten świat. Jednocześnie ciągłe sygnalizowanie, że przeznaczenie jest już dawno spisane nadaje świetnego klimatu tak jakby schyłku, czuć, że coś zmierza do końca. Rewelacja, mam nadzieję, że do końca utrzyma taki poziom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MLeSkr w Cz, 12 Styczeń 2023, 23:03:38
Ja skończyłem czytać właśnie pierwszy tom "Initial D" i pomimo, że nie miałem praktycznie żadnych oczekiwań co do tego tytułu, to jestem w szoku jakie to dobre było. 450 stron poszło na raz, w jakieś 4 godziny. To miał być pierwszy tytul od JPF w twardej oprawie jaki odpuszczę, bo wyścigi to nie moja bajka, ale wsiąkłem i wiem, że będę to kupował dalej. Świetnie nakreślone postacie, brak dłużyzn, ale manga też specjalnie jakos nie gna do przodu. Ładnie to wszystko wyważone. Rysunki też dobre a jedynie twarze czasami są dziwne. Idzie jednak szybko przywyknąć. Naprawdę warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 13 Styczeń 2023, 08:39:22
Ten wpis sponsoruje cyfra 4.

Rise and Fall of Trigan Empire 4 - zaskakująco przyjemnie było przeżywać perypetie Trigo, Braga i Janno, nawet pomimo wielu głupotek i przewidywalnych zwrotów akcji. Aż szkoda, że to już koniec , zwłaszcza, że
Spoiler: PokażUkryj
nie dowiedziałem się w końcu, jak imperium upadło
- i to w zasadzie jeden poważny niedosyt związany z lekturą
Mieszko 4 - poważną wadą cyklu jest to, że trzeba czekać kolejny rok na dalszy ciąg. Jest to też zaleta, bo za 12 miesięcy będę mógł przeczytać wszystko od nowa, żeby przypomnieć sobie o co chodzi ;D A historia coraz bardziej mnie wciąga
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 13 Styczeń 2023, 12:53:44
Funky Koval od Kurca przeczytany. Zamówiłem podstawową wersję bo jest tańsza i ma lepszą okładkę i taką też wersję wczoraj studiowałem. Cóż tutaj napisać? Wstęp Kolca bardzo fajny (Garula ucz się! ;)), wprowadza w nastrój retro i nostalgii a później już trzęsienie ziemi bo takimże jest pierwszy album Kovala. Tradycyjnie, sztos! Nic się nie zestarzał a rysunki miód. Drugi tom też świetny, tak graficznie, jak i scenariuszowo. No i trzeci któy osobiście bardzo lubię i nie rozumiem sarkania na niego. Za to na czwarty tom spuszczę zasłonę milczenia. Bełkot a do tego słabo narysowany. Później mamy shorta "Na białym szumie" (taki sam żużel jak tom 4) oraz pierwsze plansze do tomu 5 który nigdy już nie powstanie (może i dobrze?). Dodatkami są opowiadanie Parowskiego: "Ostatnia Przygoda Funky Kovala" z fatalnymi rysunkami Tomaszewskiego (kompletnie nie w charakterze Polcha i wybijają z rytmu - mogłoby ich nie być) oraz kilka skanów roboczych plansz Polcha z komentarzami - to wygląda mega ciekawie i chciałoby się więcej. Wydanie oceniam na 4+ (bo nie jest to artist edition jak zapowiadano). Na wielki plus papier który robi robotę. Ogólnie, warto mieć ten album w swojej kolekcji jeśli jest się fanem Polcha bo rysunki w czerni i bieli, na powiększonym formacie można podziwiać godzinam a i cena wersji podstawowej nie jest wygórowana. Ładna rzecz, koniec końców ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w So, 14 Styczeń 2023, 16:32:49
Za mną Legion Samobójców. Niezmiennie polecam. Nieprzegadane do przesady, bardzo niestandardowe rozwiązania jak na SH (giną ważni dla fabuły ludzie) plus pewne treści, które dzisiaj po prostu by nie przeszły. Wspaniały pomnik dawnej świetności SH.

Ale chciałem bardziej o tytule Wilki. Historie prawdziwe.
Za mną jakieś 50% lektury i jestem zauroczony. To będzie mój typ na polski komiks roku.
Nigdy jakoś nie interesowałem się życiem wilków ani żadnych innych dzikich zwierząt. Rzekłbym, że pewnie było to u mnie na poziomie jak u przeciętnej osoby. Tymczasem tutaj autentycznie z zainteresowaniem przyjmuję każdą informację na temat zwierząt i środowiska, w jakim żyją. Człowiek chce zapamiętać jak najwięcej i zobaczyć, co tam dalej. Czasami przedstawione informacje powodują reakcję "wow". Jeśli jeszcze kiedykolwiek spadnie śnieg, to idąc po lesie będę wiedział na czyim terytorium jestem gościem.

Pozycja ma ogromne walory edukacyjne i podaje je w najlepszej możliwej chyba formie. To osobna cecha, za którą należy ją wyróżnić.

Jako sam komiks sprawuje się równie świetnie. Należy pochwalić autora za umiejętną narrację, zaprojektowanie kadrów i przyjętą formułę graficzną. Dodatkowo z tego, jak opisani są ludzie - postaci autentyczne - daje się wyczuć ich ogromną pasję i zaangażowanie. Tak chyba wygląda życie ludzi, którzy kochają swoją pracę. Hm...
Oczywiście to powyższe jest nam podane w nienachalnej, niedeklaratywnej formie.

Zaskoczenie. Dobra rzecz. Zastanawiam się, czy nie dokupić jeszcze dla młodszych osobników po rodzinie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 14 Styczeń 2023, 18:21:36
Jestem prawie w połowie 7 żywotów Krogulca. I naprawdę dawno nie czytałem tak dobrego, klasycznego komiksu. Tempo jest niespieszne, ale dzięki świetnie napisanym postaciom (Ludwik XIII jest genialny) nie ma się wrażenia nudy, tylko się chłonie ten świat. Jednocześnie ciągłe sygnalizowanie, że przeznaczenie jest już dawno spisane nadaje świetnego klimatu tak jakby schyłku, czuć, że coś zmierza do końca. Rewelacja, mam nadzieję, że do końca utrzyma taki poziom.

Skończyłem, do końca trzyma poziom. A zakończenia by się sam Szekspir nie powstydził. Jeśli ktoś się jeszcze waha, kupujcie póki jest. Dla mnie to było duże zaskoczenie i zastanawiam się ilu jeszcze tak dobrych frankofonów u nas nie ma, za to mamy całą masę fastfoodów od Dufaux choćby.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Nd, 15 Styczeń 2023, 14:05:20
Pozytywne opinie na forum zachęciły mnie do lektury Epilogu Pablo Velarde (Timof). Po wzięciu komiksu do ręki nabrałem wątpliwości. Nie wiem kto pisał blurb na tylnej okładce, ale na mnie zadziałał zniechęcająco (i ma się w sumie nijak do treści). Cartoonowy rysunek wydawał mi się zbyt schematyczny. Postać głównego bohatera z kolei jawiła się jako niezbyt sympatyczna. Ideologicznie już po chwili byłem pewien, że będzie to prosta opowieść o złym reżimie Franco i dobrych ludziach. Niemniej czytałem dalej, bo w trakcie lektury widzimy, że coś jest nie tak, ale nie wiemy za bardzo co. I nagle wszystko łączy się w całość, która jednak jest nieoczekiwana. Napisałbym z chęcią więcej, ale bez spoilerów się nie da. W każdym razie jest to komiks jak cios między oczy. Jeśli idzie poziom ogólny, to mamy połączenie dramatu rodzinnego, historii szpiegowskiej (powiedzmy) i opowieści o historii, ale wszystko tworzy organiczną całość. Idąc dalej w ogólniki można powiedzieć, że jest to opowieść o tym, jak walec historii przejechał po Hiszpanii i co pozostawił. Po zakończeniu lektury od razu zacząłem czytać raz jeszcze, żeby znaleźć wszystkie pułapki, które autor zastawił na czytelników. I jeszcze odnośnie rysunku. Na tylnej okładce są też pojedyncze kadry komiksu w kolorze. Wygląda to zdecydowanie lepiej niż wersja czarno-biała. Po lekturze całości rysunek jednak się broni. Podsumowując: czytajcie to arcydzieło. I płaczcie przy okazji, czemuż ach czemuż nie mamy takiego komiksu o czasach PRLu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Nd, 15 Styczeń 2023, 15:16:02
KzT. Świetny opis świetnego komiksu. Czytajcie EPILOG.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 15 Styczeń 2023, 17:31:55
" Wartownicy " Xavier Dorison i Enrique Breccia.
Jedna z fajniejszych serii wydanych przez Taurusa w czasach kiedy chciało im się wydawać porządne frankofony na miękko i za uczciwe pieniądze . I  wielki żal  że po czwartym, w mojej opinii najlepszym tomie z akcją podczas największej operacji desantowej 1 wojny światowej  , mimo zapowiedzi nie powstały kolejne części bo komiks jest narysowany i napisany rewelacyjnie . Pierwsza wojna światowa  , szalony naukowiec, wyścig zbrojeń,  pokręcona jednostka wojskowa do zadań niemożliwych z dobrze napisanymi charakterami postaci  ( Dżibuti jest  prawdziwym motherfuckerem) .  A to wszystko fantastycznie zilustrował ( i chyba pokolorował ? ) i umiejętnie wykorzystał prawdziwe fotografie  Enrique Breccia i całe szczęście że Dorison podołał i wspiął się na wyżyny scenopisarstwa, dobrze oddał tragedię i beznadzieję działań wojennych dla każdej ze stron walczących i tragizm cywili w tak podłych czasach oraz nie zapomniał o ludobójstwie Ormian . Zawsze mi szkoda genialnych rysunków do badziewiastych historii a tutaj pięknie się artyści zgrali . Mimo że mam Taurusowe wydanie  to jest to komiks który z chęcią bym kupił zbiorczo w  powiększonym formacie, bo te rysunki na to zasługują i od razu zabieram się za czytanie Alvaro Mayora bo coś czuję w kościach że to też będzie petarda, graficzna napewno.

(https://i.ibb.co/xhZVSVc/IMG-20230115-170532.jpg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 15 Styczeń 2023, 23:53:12
Tunele – mam z tym komiksem spory problem, gdyż najlepszą jego częścią jest… posłowie. Z którego wymową zgadzam się w zupełności. Niestety sam komiks już nie do końca oddaje idee w posłowiu zawarte (a raczej taki był cel jego stworzenia). Opowieść w miarę wciąga i czyta się ją dobrze i z ciekawością. Tylko samo rozwiązanie, do którego całość dąży jest takie sobie. Tak jak i przedstawienie innych wątków. Może dla jakichś książkowych erudytów co to „bułkę przez bibułkę” komiks ten będzie/jest objawieniem. Dla kogoś kto komiksów trochę przerobił jest tylko „taki se”. Do tego irytujące przedstawienie Żydów i Palestyńczyków. Ci pierwsi, nawet ci ortodoksyjni, osadnicy przedstawieni w miarę sympatycznie, zaś na 4 Palestyńczyków – 2 należy do Isis, 2 kolejnych to przemytnicy (ciut upraszczam, ale tylko ciut). Ogólnie oceniam na 7/10.

RIP t. 1 – wstrzymywałem się przed kupnem tego tytułu. Po okładce myślałem, że to coś o epidemii ;) Ale niezłe głosy o nim były na forum i zakupiłem, choć tylko „jedynkę” na spróbowanie. I jest to niezła rzecz, nie genialna, ale niezła i dobre wprowadzenie do historii (ciekawe czy kontynuacje utrzymają poziom). Jedyny minus za nagłe ucięcie historii na końcu (+ epilog, ale on może będzie istotny dla całości). Graficznie porządna robota. Daję 7+/10 i przy najbliższej okazji biorę „dwójkę”.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 16 Styczeń 2023, 07:35:10
Toshiro - nie jestem pewnie obiektywny, bo uwielbiam czarno-białe komiksy, ale ta wersja (kolorystyka i format) dobrze samurajowi robi. Nie potrafię się wypowiedzieć w sprawie zmian fabularnych, bo okazuje się że słabo pamiętam poprzednią wersję "Kieszonkowej Apokalipsy", ale jest ok. Gdyby jeszcze nie było tego "wydażyło", to byłoby idealnie, ale i tak cieszę się, że wpadło mi to w ręce.
The Ogre Gods - ponieważ pirackie skany wyglądały bardzo intrygująco, to nie chciało mi się czekać na polskie wydanie i teraz w weekend rozpocząłem pierwszy tom. No i niestety będę czekał do wieczora z kontynuacją pysznej lektury
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: clarence w Pn, 16 Styczeń 2023, 08:43:16
Toshiro - nie jestem pewnie obiektywny, bo uwielbiam czarno-białe komiksy, ale ta wersja (kolorystyka i format) dobrze samurajowi robi. Nie potrafię się wypowiedzieć w sprawie zmian fabularnych, bo okazuje się że słabo pamiętam poprzednią wersję "Kieszonkowej Apokalipsy", ale jest ok. Gdyby jeszcze nie było tego "wydażyło", to byłoby idealnie, ale i tak cieszę się, że wpadło mi to w ręce.
Uch! Do diabła... a czytałem parę razy przed oddaniem materiałów, redaktór czytał, korekta była.  A w którym miejscu się to "wydażyło" wydarzyło, jeśli można spytać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 16 Styczeń 2023, 08:55:13
o ile dobrze pamiętam, gdzieś między 70 a 80 stroną,
jak masz otwarty komiks, to na tej "lewej" stronie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pn, 16 Styczeń 2023, 09:14:10
47 strun t.1- po świetnym Dni, Których nie znamy i trochę słabszym Pacjencie to trzeci komiks Le Bouchera na tapecie. Kreska może nie zachwyca, taki standard bez wodotrysków i specjalnego klimatu, ale treść to już sam miód. Tym razem dosyć fantastyczna fabuła o chłopaku którego upatrzyła sobie pewna kobieta i robi wszystko aby go zdobyć w nieznanych jeszcze celach, mimo pewnych jej zdumiewających zdolności nie jest to łatwe... Akcja bardzo wciąga, czyta to się jednym tchem i kończy niezłym suspensem. Z niecierpliwością czekam na dokończenie historii. Timothe Le Boucher jak dla mnie nadal udowadnia, że jego komiksy mogę brać w ciemno. 4/5
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: clarence w Śr, 18 Styczeń 2023, 08:40:27
o ile dobrze pamiętam, gdzieś między 70 a 80 stroną,
jak masz otwarty komiks, to na tej "lewej" stronie
74. Dzięki!
A żeby nie było offtopu - właśnie czytam Wilq Superbohater - 17-18-19-20. Nie wiem dlaczego, ale w wydaniu zbiorczym wydaje mi się to jeszcze lepsze niż wcześniej w zeszytach. Może to ten kolor robi taką robotę? Short z transwzrostytą pozamiatał. Hail Holland!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 18 Styczeń 2023, 09:04:09
Wczoraj przyszły Spiderman epic 23 i 24, więc zacząłem nostalgiczną podróż do lat 90-tych. Wczoraj zadebiutował Carnage, a dzisiaj Spider z Venomem spuszczą mu łomot.
W kolejce stoją już Niewidzialni i Andy Warhol.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 20 Styczeń 2023, 19:06:06
Wczoraj późno już w nocy odpakowałem paczkę z taniejksiazki i stwierdziłem, że przeczytam coś z Bogów z gwiazdozbioru Aquariusa Kasprzaka. Trafiło na Regenerit i to nie była dobra decyzja. Czułem się jakbym czytał jakiś komiks z tego zbioru Retro zapowiedzianego przez Krakersa. Fabuła na podobnym poziomie jak ten Spider z lat 60 z kolekcji (a jak teraz patrzę to komiks z 1982). Rysunki ujdą, ale też bez szału. Słabizna straszna. Wg mnie wydając takie zbiorcze wydania jednak jakaś selekcja pod względem jakości powinna być. Bo wartość historyczna wartością historyczną, ale szkoda papieru na takie rzeczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 20 Styczeń 2023, 19:36:42
Ja przeczytałem ostatnio Wielkie Wyprawy i tylko Podróżnicy mi się podobali. Ogólnie obie te antologie Kasprzaka scenariuszowo są niesamowitymi ramotami, poziom wczesnych Marveli z lat 60-tych. Myślałem, że po wydaniu przez Egmont tej antologii będzie wysyp pojedynczych tomów Podróżników na allegro i sobie je kupię a tutaj dosłownie nic.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 22 Styczeń 2023, 16:44:34
Aquarica - wielkie nazwiska, ładne wydanie, a niestety fabuła miałka, graficznie też tak sobie. Ogólnie średniak, na którego szkoda czasu. Może spodobałoby mi jakbym to czytał jako nastolatek. Kopiowane pod koniec komputerowo ptaki, ryby to już w ogóle tragedia, która skutecznie rujnuje całość plansza. Dodatków o tym, że miał to być film itd. już w ogóle nie chciało mi się czytać, obejrzałem tylko szkice. Ostatnie plansze rysowane przez Schuitena lepsze, choć i tak daleko do poziomu Mrocznych miast. Naciągane 6/10 i raczej pójdzie na kupkę do sprzedania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Pn, 23 Styczeń 2023, 20:27:53
W głosowaniu na najlepszy komiks 2021 roku pierwsze miejsce na mojej liście zajął "Raport Brodecka". Za rok 2022 - "Blast". Nie było zatem wyjścia, postanowiłem za wszelką cenę zdobyć trzeci komiks Manu Larceneta wydany w Polsce. A w zasadzie pierwszy. No i po lekturze "Codziennej walki" stwierdzam, że ten cholerny łysy żabojad jest po prostu komiksowym Midasem. Pozornie prosta historia, ale wypełniona wątkami. I wielkimi emocjami. Tak jak codzienne życie. Czasem porażkami i smutkiem, czasem sukcesami i radością. Choćby taką drobną, z posiadania na półce tych trzech komiksów:
(https://i.imgur.com/3O3rczp.jpg)

A rysunkowo - niesamowite, jak Larcenet odnajduje się w różnych stylach. I zaskakujące, jak ten kreskówkowy pasował do tej poważnej opowieści.
Nie żałuję ani pół złotówki z tej wszelkiej ceny. W głosowaniu na najlepszy komiks 2017 roku przyznaję pierwsze miejsce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Wt, 24 Styczeń 2023, 19:03:10
Właśnie sprawdziłem swoje głosowanie na komiks roku 2016  na starym forum:

1. Codzienna walka
2. Skalp
3. Skład główny
4. Drugie pokolenie.

Przeczytałem już ten komiks od tamtego czasu 3 lub 4 razy. I zdania nie zmieniam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 25 Styczeń 2023, 07:41:24
X-Men Milestones: Masakra Mutantów.

Jestem gdzieś w połowie tego komiksu i niestety stwierdzam, że zestarzał się on bardzo źle. Fabuła to niestety ten "gorszy" Claremont, którego niegdyś oszczędził nam Semic. Reszta scenarzystów na podobnym przeciętnym poziomie. Warstwa graficzna... Rouge z sexy makijażem wygląda jak klaun w cyrku, X-Factor biegają po mieście w dresach, a główna drużyna złoli wygląda bardziej komicznie, niż reprezentacja meksykańskich zapaśników.

Podsumowując - "Masakra Mutantów" to ramota straszna. Pozycja tylko dla koneserów gatunku, albo psycho-fanów mutantów Marvela.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 25 Styczeń 2023, 07:48:21
Właśnie sprawdziłem swoje głosowanie na komiks roku 2016  na starym forum:

1. Codzienna walka
2. Skalp
3. Skład główny
4. Drugie pokolenie.

Przeczytałem już ten komiks od tamtego czasu 3 lub 4 razy. I zdania nie zmieniam

Mam nadzieję, że moderator wybaczy jeden post pod drugim.
Również sprawdziłem swoje typy anno 2016 i u mnie wyglądało to w następujący sposób:

1. Miracleman
2. Codzienna Walka
3. Będziesz smażyć się w piekle
4. Portugalia
5. Wieczna wojna

:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Śr, 25 Styczeń 2023, 09:25:57
Masakra mutantów to komiks z 1986 roku. Moim zdaniem i tak mało się zestarzał. Jak ktoś lubi mutantów to powinno mu się spodobać bo jest tu kilka ważnych wydarzeń, które później będą rzutować i odciskać piętno na całą mitologię X-Men w przyszłości. No i wprowadzenie Psylocke do drużyny. Warstwa graficzna też daję radę - mamy tu takie sławy jak Butch Guice, Alan Davis, Rick Leonardi, Sal Buscema, John Romita Jr, Bret Blevins, Walter Simonson, Jon Bogdanove, Barry Windsor-Smith.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Śr, 25 Styczeń 2023, 09:43:14
No właśnie dziwiło mnie to utyskowanie na warswę graficzną komiksu, bo nazwiska rysowników zgoła nietuzinkowe...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 26 Styczeń 2023, 16:42:11
Masakra mutantów to komiks z 1986 roku. Moim zdaniem i tak mało się zestarzał. Jak ktoś lubi mutantów to powinno mu się spodobać bo jest tu kilka ważnych wydarzeń, które później będą rzutować i odciskać piętno na całą mitologię X-Men w przyszłości. No i wprowadzenie Psylocke do drużyny. Warstwa graficzna też daję radę - mamy tu takie sławy jak Butch Guice, Alan Davis, Rick Leonardi, Sal Buscema, John Romita Jr, Bret Blevins, Walter Simonson, Jon Bogdanove, Barry Windsor-Smith.

Dlatego napisałem to co napisałem :). Jest to w moim przekonaniu pozycja głównie dla fanów mutantów.
W temacie rysunków - większość wymienionych przez Ciebie "sław" to w moim przekonaniu jednak tylko solidni rzemieślnicy, na dodatek w omawianym komiksie (np. Romita) ewidentnie nie w szczycie formy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 26 Styczeń 2023, 18:11:39
Dungeon: Early Years: Without a Sound a właściwie tylko drugą historię Surviving Today, bo pierwsza wyszła już po polsku. Sztosiwo jak zwykle XD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 30 Styczeń 2023, 09:21:18
The Ogre Gods  - doprowadziłem czytanie do końca i teraz żal, że to już koniec. Takich baśni nigdy dosyć!
W weekend był Dylan Dog - po drugiej stronie lustra - jak zwykle mnie nie zawiódł i Nathan Never - będę chciał następne tomy, bo to fajna bardzo niezobowiązująca rozrywka na wieczór.
Rozpocząłem Pętlę i będąc w połowie zastanawiam się, jak zostaną połączone wątki - ten rysowany "normalnie" i ten "nabazgrolony" (nie ukrywam, że ten drugi jest dla mnie trochę męczący).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Styczeń 2023, 13:23:14
Aquarica - wielkie nazwiska, ładne wydanie, a niestety fabuła miałka, graficznie też tak sobie. Ogólnie średniak, na którego szkoda czasu. Może spodobałoby mi jakbym to czytał jako nastolatek. Kopiowane pod koniec komputerowo ptaki, ryby to już w ogóle tragedia, która skutecznie rujnuje całość plansza. Dodatków o tym, że miał to być film itd. już w ogóle nie chciało mi się czytać, obejrzałem tylko szkice. Ostatnie plansze rysowane przez Schuitena lepsze, choć i tak daleko do poziomu Mrocznych miast. Naciągane 6/10 i raczej pójdzie na kupkę do sprzedania.

Mam dokladnie takie same odczucia wzgledem Aquarici. Komiks jeszcze sie czyta, ale im dalej tym z coraz mniejsza przyjemnoscia. Do zakupu skusilem sie glownie dzieki Schuitenowi na okladce i oczekiwalem czegos nietuzinkowego, a tymczasem... no wlasnie.
Jak napisal Leyek - sredniak. U mnie raczej tez pojdzie pod noz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Wt, 31 Styczeń 2023, 17:43:10
"Wypadek na polowaniu". Piękna opowieść o relacji ojca z synem. Przy czym to tylko wierzchnie okrycie, bo pod nią jest misternie uszyta wielowarstwowa historia. Ciekawsza tym bardziej, że oparta na rzeczywistych wydarzeniach. No i nie sposób nie wspomnieć o stronie graficznej. Petarda! Imponuje sam sposób "kreskowanego" rysowania, ale jest tam przede wszystkim mnóstwo świetnych, niestandardowych rozwiązań. Warto zwrócić uwagę, jak ten komiks wręcz słychać (co nie powinno dziwić, wszak jednym z głównych bohaterów jest niewidomy) - opisy dźwięków pojawiają się co chwilę, często przez kadry pięciolinią przelatuje muzyka. Widać Słychać, kiedy Charlie Rizzo nieudolnie próbuje grać na wiolonczeli, widać słychać też, że płyta ojca Nathana Leopolda jest faktycznie stara. Dla mnie ten komiks to perełka, absolutnie!


"Fungae". Zastanawiałem się nad kupnem, opinie były różne, podkreślały one przede wszystkim niebanalne ilustracje. I tak właśnie jest, bo to uczta dla oczu. Mimo że akcja dzieje się właściwie w jednym miejscu, to ta dżungla wcale się nie nudzi. Wręcz przeciwnie - czuć duszność i smród. Po lekturze miałem ubłocone skarpetki. Ciekawym zabiegiem było nadanie nieco innej kolorystyki każdemu "rozdziałowi". I trochę filmowy wstęp - autorzy wkręcają nas w wydarzenia, po czym pojawia się tytuł. Fabularnie - prosto, ale dla mnie w tym przypadku to była wręcz zaleta. Zakończenie - usatysfakcjonowało. Może będzie kiedyś dalszy ciąg? Do tego komiksu na pewno wrócę, żeby dokładniej pozaglądać w zakamarki kadrów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 01 Luty 2023, 12:16:21
Przymierzałem się już jakiś czas do napisania tej opinii, ale lektura drugiego tomu Rozbitków Czasu zmusiła mnie wręcz do tego. Drugi tom jeszcze nie jest ukończony, ale przeżywam męki czytając go i chciałbym podzielić się wrażeniami.
Pierwsza część tego klasycznego Sci-Fi była nieco lepsza, lub łatwiejsza w odbiorze. Być może wpływ na to miała obecność drugiego z twórców, który przy tomie numer dwa zbierającym kolejne zeszyty nie pracował, oddając całość tworzenia Gillonowi. Rysownik ten zresztą jest otoczony czcią - przed każdym z rozdziałow czytamy wspomnienia innych twórców, wypowiadających się z reguły w superlatywach o jego dorobku. Przyznaję, że rysunki są dość mocnym punktem albumu, jednak gdyby nie bogata kolorystyka, to większość teł byłaby zupełnie pusta, miejscami wręcz nudna. Daleko Gillonowi do Leo, którego trylogię Aldebarana stawiam zdecydowanie wyżej. Przede wszystkim jednak Gillon jest kiepskim twórcą komiksu - Rozbitkowie Czasu są mocno statycznym utworem, kompletnie przegadanym. Akcja posuwa się do przodu za pomocą dymków. Kadrowanie praktycznie nie istnieje. Większość plansz składa się z 4 rysunków, które w powiększonym wydaniu Scream Comics pogłębiają wrażenie męczarni i niezamierzonego komizmu. Rozbitkowie Czasu powinny były być powieścią scifi, a zrobiono z tego komiks, który z jakichś powodów stał się kultowy.
Oprócz ściany tekstu, braku jakiejkolwiek dynamiki oraz ubogich miejscami rysunków to, co odstrasza, to wypowiedzi bohaterów. Są do bólu nacechowane romantyzmem, wręcz bełkotliwe, pełne opisów przeżyć wewnętrznych naszych protagonistów, naiwne, irytujące. To wszystko potęguje wrażenie płaskiej kreacji postaci, które są nudne, jednakowe, zupełnie obojętnie dla czytelnika. Ludzie, którzy podróżują przez wszechświat planszami dyskutują o przeznaczeniu, miłości, ale w kompletnie niestrawny sposób.
Jak dla mnie Rozbitkowie Czasu to głównie  mają wartość historyczną. Komiks jest nudny, przegadany, mało komiksowy, bełkotliwy. Rysunki potrafią być fajne, miejscami świat przedstawiony jest ciekawy, ale większość pomysłów jest żenująca - człowiek z XX wieku, który w ciągu 3 dni wymyśla szczepionkę, będącą jednoczeście trucizną, korzystając z technologii statku 1000 lat starszego od niego. Krwiożerczy mnisi na drugim końcu wszechświata. Reszty nawet nie chcę komentować. Kompletne rozczarowanie. 4/10.
W międzyczasie czytałem sobie Blueberrego, którego pierwsze części  oryginalnie były publikowane w latach 60., a więc jakieś 20 lat wcześniej przed Rozbitkami, i pod względem sztuki tworzenia komiksu Blueberry jest o lata świetlne przed Rozbitkami.

PS. Chętnie sprzedam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 01 Luty 2023, 12:21:02
@kubisz
dziękuję za opinię, nad tymi dwiema pozycjami medytowałem ostatnio  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 01 Luty 2023, 20:36:31

W międzyczasie czytałem sobie Blueberrego, którego pierwsze części  oryginalnie były publikowane w latach 60., a więc jakieś 20 lat wcześniej przed Rozbitkami, i pod względem sztuki tworzenia komiksu Blueberry jest o lata świetlne przed Rozbitkami.
opinia okej, każdy może mieć swoją, ale naginasz trochę fakty:
- Blueberry nr1, publikowany w prasie od 1963 (album 1965),
- Rozbitkowie nr1, w prasie 1964 (album 1973)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Śr, 01 Luty 2023, 20:57:00
Btw., czy tylko mi Christopher kojarzy się ze Skorpionem Mariniego pod kątem ilości i roli lasek wzdychających / kręcących się wokół niego? Mejai i Chinina są w zasadzie oparte na tym samym szablonie choć w całkowicie odrębnych konwencjach ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pablomas w Śr, 01 Luty 2023, 22:00:08
Reszty nawet nie chcę komentować. Kompletne rozczarowanie. 4/10.
Zgadzam się z przedmówcą w 100%.
Lata temu miałem styczność z pierwszym wydaniem i męcząc dotarłem do 1/3 tomu .
Sprzedałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Cz, 02 Luty 2023, 09:16:45
Czytając "Sandman"-a, nie sposób nie zauważyć ciekawych grafik okładek za które odpowiedzialny jest Dave McKean. No i zamówiłem "Klatki" w której Dave jest nie tylko ilustratorem co i scenarzysta. Wiem że ten komiks nie będzie łatwy, bo jak takie grafiki siedzą w takim umyśle to i scenariusz nie może być prosty.

Cena tego tomiska jest jeszcze "jak za starych czasów"  za ok 100 zł. można go dostać. Na ewentualne dodruki szans pewnie nigdy nie będzie bo nie jest to pozycja łatwa w odbiorze no i recenzje "znawców" są no sami wiecie ;-)

No jestem ciekaw. Dam znać...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 02 Luty 2023, 09:29:19
opinia okej, każdy może mieć swoją, ale naginasz trochę fakty:
- Blueberry nr1, publikowany w prasie od 1963 (album 1965),
- Rozbitkowie nr1, w prasie 1964 (album 1973)

Ups, masz rację. Przepraszam za błąd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 02 Luty 2023, 09:31:07
Btw., czy tylko mi Christopher kojarzy się ze Skorpionem Mariniego pod kątem ilości i roli lasek wzdychających / kręcących się wokół niego? Mejai i Chinina są w zasadzie oparte na tym samym szablonie choć w całkowicie odrębnych konwencjach ;)

To właściwie jedyny punkt styczny między Aldebaranem, a Rozbitkami czasu. W komiksach Leo mamy główną bohaterkę, za którą w całej historii szaleją dziesiątki mężczyzn w bezrozumny sposób. Ostatecznie oba zabiegi wypadły równie żenująco. Tylko historia Aldebarana jest o wiele ciekawsza...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 02 Luty 2023, 12:59:13
Plus Leo to jedyny autor którego sciany tekstu akceptuję. Rozbitkowe właściwie tylko dla rysunków.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 02 Luty 2023, 16:03:49
Czytając "Sandman"-a, nie sposób nie zauważyć ciekawych grafik okładek za które odpowiedzialny jest Dave McKean. No i zamówiłem "Klatki" w której Dave jest nie tylko ilustratorem co i scenarzysta. Wiem że ten komiks nie będzie łatwy, bo jak takie grafiki siedzą w takim umyśle to i scenariusz nie może być prosty.

Cena tego tomiska jest jeszcze "jak za starych czasów"  za ok 100 zł. można go dostać. Na ewentualne dodruki szans pewnie nigdy nie będzie bo nie jest to pozycja łatwa w odbiorze no i recenzje "znawców" są no sami wiecie ;-)

No jestem ciekaw. Dam znać...

Klatki to jeden z niewielu komiksów, które u mnie zostały po lekturze. Ale wiele na temat komiksu nie powiem, bo czytałem ze dwa lata temu. Natomiast mi McKean generalnie pasuje, Sygnał do szumu też było ok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: milos3 w Nd, 05 Luty 2023, 10:22:16
Właśnie przeczytana Republika czaszki. Komiks nawet niezły, historyjka może i niezbyt zagmatwana, raczej, prosta wręcz. Uciemiężeni piraci szukają swojego miejsca na świecie. Ale na tyle wciągająca, że chce się skończyć komiks. Jeden duży twist fabularny, postacie wystarczająco ciekawe. Dużo pojedynków, bitwy morskie. Czyli to co powinno być w dobrym komiksie przygodowym. Rysunki naprawdę spoko, dość szczegółowe, twarze troche przerysowane, lekko karykaturalne, ale duże plansze statków i krajobrazów robią wrażenie. Jest kilka kadrów całostronicowych, szczególnie pod koniec, że sie zatrzymujesz nad nimi dłużej. Szkice statków bardzo dobre, olinowanie,takielunek, fajnie to wygląda. W kadrach dynamicznych, trochę chaos, ale w statycznych, np. jak statki stoją w zatoce, sztos. Nie jest to może Vance z Bruce J. Hawker, ale z braku tematyki marynistycznej na naszym rynku, ten tom wypada bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 05 Luty 2023, 11:32:51
Noir Burlesque przeczytane. Marini  w najwyższej formie, piękne są te szare kadry i  klimatyczne całostronicowe plansze  . Fabularnie też jest dobrze, czuć że to wstęp do większej historii , w tym tomie dostajemy głównie zarys głównych bohaterów i poznajemy kto jest kim w tej opowieści.
 Jest przemoc, jest seks, jest cudnie ujęty na kadrach klimat tamtych czasów,  czekam na więcej . Marini mistrz, tyle w temacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 06 Luty 2023, 08:09:00
Za mną "Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein?". Na plus: grafika/kolorystyka idealnie mi pasuje jak na tę opowieść. Teraz trochę żałuję, że nie skusiłem się na The Goon jak był dostępny w całości.
Na  +/-: nie jestem pewien czy komiks to jest najlepsza forma do tego typu opowieści. A może i dobra, pod warunkiem modyfikacji scenariusza, bo tak to mamy literaturę faktu z obrazkami. Bez sensu są niektóre sekwencje, gdzie mamy kilkanaście razy tę samą ilustrację z przesłuchiwanym Geinem. Wg mnie mogło być lepiej, tylko trzeba by trochę inaczej  w tym komiksie rozłożyć akcenty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pn, 06 Luty 2023, 10:11:43
Jednym z nielicznych wydawnictw, którego nowości czytam na bieżąco jest Lost in Time. Wydawane przez nich tytuły trafiają w mój gust i omijają kupkę wstydu.

Wypadek na polowaniu - wspaniały dowód na to, że komiks może być sztuką. Wielowątkowa opowieść z piękną i drobiazgową oprawą graficzną. Jeżeli chcecie przekonać kogoś do komiksów, użyjcie Wypadek. Obok tej lektury nikt nie przejdzie obojętnie, absolutny top. 10/10

Legendy Zachodu - fajna rozrywka dla dorosłego czytelnika. Pomimo tego, że temat Dzikiego Zachodu jest oklepany to lektura wciąga. Dostajemy trzy opowieści o trzech sławach zachodu. Mamy thriller, mamy strzelankę i indiańską przygodę. Wszystko w dobrej oprawie graficznej podlane historycznymi ciekawostkami. 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 06 Luty 2023, 10:58:37

Wypadek na polowaniu - wspaniały dowód na to, że komiks może być sztuką.

Nie chcę się czepiać ale komiks JEST sztuką i mam nadzieję że dożyję czasów kiedy nie trzeba będzie tego podkreślać ani udowadniać że może być sztuką przy tzw ambitniejszych dziełach.
Fani książek, filmów, seriali w recenzjach raczej nie piszą że ich kategoria może być sztuką przy czymś wybitnym :)
Generalnie komiksy w Polsce na tylnych okładkach, wydawcy i fani chyba jako jedyni muszą wiecznie komuś udowadniać zajebistość obrazków z dymkami i że nie są tylko dla dzieci  ;)
Bez napinki, to taka luźna poniedziałkowa myśl, pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 06 Luty 2023, 20:00:19
Venom 2 (Marvel Fresh) - jednak podziękuję, chwilami robiło się infantylnie, poza tym Venom chyba nie jest dla mnie, bo irytuje mnie to Gollumowanie - mówienie w liczbie mnogiej do siebie samego. No i cały wątek główny z symbiontami, jest tego zbyt dużo jak dla mnie. Pierwszy tom odebrałem lepiej.

Venom - Zabójczy obrońca - bawiłem się chyba lepiej niż przy drugim tomie Venom (patrz wyżej), oczywiście jest to mniej poważna historia, ale dynamiczniejsza, bez patetyczności. Co dziwne, w tym komiksie jest także Spiderman i według mnie przyćmił Venoma, to chyba coś mówi o Venomie. Na minus głupotki, które trudno mi przełknąć (ukryte miasto). Niestety zawiodłem się pod względem graficznym, spodziewałem się lepszej kreski, więcej szczegółów, a tutaj często nawet nie ma teł.

Savage Avengers 1 (Marvel Fresh) - no i to jest dobre :) Wprawdzie duża część komiksu to non stop naparzanka, ale przynajmniej nie jest infantylnie, dialogi są całkiem naturalne i o dziwo w całym tym mordobiciu całość dokądś zmierza. Dodatkowo masa fajnych postaci, ładnie narysowane, przeczytałem na raz, co rzadko mi się zdarza. Jeśli miałbym wskazać jednego bohatera, który tutaj jest tym przewodnim, to jest nim właśnie Conan. Jest wyraźne nawiązanie do innych przygód Conana, ale nie trzeba ich znać, bo jest wszystko wyjaśnione. Sam Conan troszeczkę sztywny, nawet teksty ma nieco stylizowane na średniowiecze (tak mi się kojarzyło), ale całość według mnie bardzo sprawnie poprowadzona.

Wszystkie 3 komiksy w podobnym klimacie, rozwałka, superbohaterowie, w każdym jest Venom ;) ogólnie niezobowiązująca rozrywka, ale zwycięzca może być tylko jeden. Z czystym sumieniem mogę polecić Savage Avengers, jeśli tylko interesuje Cię tego typu komiks, to jest to dobry wybór.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 07 Luty 2023, 22:46:09
Walizka.
Bardziej brutalne niż w naszej obecnej rzeczywistości ukazane wzajemne walenie się pałkami w pogoni za władzą  przez dwa wiecznie rywalizujące obozy, które niby się różnią a finalnie kończy się  jak zawsze, czyli prześladowaniem "innych,niedostosowanych " ludzi , mordowaniem "tych drugich" oraz nakładaniem danin w celu zapełnienia skarbca  bo oczywistością jest że chciwość władzy nie zna granic  .

  Historia zilustrowana jest bardzo czytelną animowaną kreską z cudnym kadrowaniem,  scenariusz niezły z mocnym przekazem  , aczkolwiek liczę że kiedyś dożyjemy czasów gdzie będziemy mogli żyć obok siebie niezależnie od poglądów , pięknie się różnić i walczyć na argumenty a nie militarnie ale to raczej gdzieś kiedyś,  może w odległej galaktyce, mimo wszystko warto w to wierzyć.

Lost in Time wydaje fajne rozrywkowe komiksy, niektórzy piszą że "generyczne" czego nie jestem w stanie zrozumieć , bo coś co jest  typowe czy standardowe  również może być dobrze i sprawnie zrealizowane .  Może i nie ma w tych scenariuszach nic odkrywczego ale zawsze są to  pięknie narysowane historie w ciekawych czasach ,  edytorsko wydane z klasą. Pod tym względem dla mnie obecnie nr jeden wśród wydawców .

Lubię czasem takie komiksy podczas których mózg mi odpoczywa przy lekturze bo nie muszę niczego głębiej interpretować  i się zastanawiać co autor chciał mi przekazać
a póki co w Lost in Time trafiam w 100 %  z udanym  czytelniczym relaksem .
Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 10 Luty 2023, 14:00:16
Zawirowania - świetnie opowiedziana autobiograficzna historia. Pozwala się wczuć w bohaterkę i jej sytuację bez ścian tekstu, czuć dużo szczerości. Oczywiście nie wiem czy to jest szczere, bo nie znam autorki, ale komiks jest tak zrobiony, że wierzę, że to jest szczere. Nic więcej tam nie ma - jeśli ktoś chce po prostu poznać historię pojedynczej osoby to bardzo polecam. Jeśli nie, to nic innego tam nie znajdzie.

Little Ego - bardzo fajny drobiazg. Jak to u Giardino rewelacyjnie narysowany, takie ligne claire idące w stronę większego realizmu. Oczywiście te fantazje bohaterki to nie są fantazje kobiety, tylko fantazje faceta o kobiecych fantazjach, ale dla mnie nie jest to wada.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 10 Luty 2023, 15:33:58
Dżinn tomy zbiorcze 1-3, a więc do tomu 6 włącznie. Przymierzałem się do tej serii jak pies do jeża ale w końcu ciekawość, ochota na nieco odmienne realia oraz piękne rysunki Miralles wygrały. Zamówiłem pierwszy tom na Tantisie bo jest -38% na komiksy Scream a potem domówiłem tomy 2 i 3. Graficznie nie ma co mówić, absolutne mistrzostwo, choć w pierwszym zbiorczym krecha nieco jeszcze prosta. W tomie 2 widać ewolucję rysowniczki i otrzymujemy plansze jeszcze bardziej szczegółowe i mistrzowsko pociągnięte akwarelką. Cudo! No a fabularnie to mamy w pierwszym tomie przygodowy romans w klimacie kolonialnym, podlany delikatną szczyptą erotyki (nie jest to Manara na szczęście, i dobrze! Miralles ma wyczucie i omija dosadność). Historia bardzo mnie wciągnęła, jest naprawdę mistrzowsko poprowadzona przez Dufauxa (z nich też bywa różnie ale tutaj dowiózł) a zarówno współczesna jak i retro płaszczyzna czasowa są w stanie zaangażować. Bardzo dobrze się to czyta i jeszcze lepiej ogląda. W drugim i trzecim tomie mamy nieco więcej akcji, czego nie postrzegam jako wady a lektura staje się już typową historią awanturniczo-przygodową. Komiks polecam fanom wspaniałych rysunków oraz wszystkim którzy lubią "Pułkownika Lawrence'a", "Angielskiego Pacjenta", "W Pustyni i w Puszczy" oraz "Jądro Ciemności" ;)) Zabawę gwarantuję doskonałą. Kolejne tomy zamówione!

"Szalona z Sacre-Coeur". - nie jestem mega fanem Jodo ani fanem Moebiusa ale szum wokół tego tytułu mnie zaciekawił i skusiłem się na limitkę. No i kolejne pozytywne zaskoczenie bo Jodo jest to raczej typowy: szalony, zakręcony, przeintelektualizowany momentami, mistyczno-religijny, lekko niesmaczny, dosyć pornograficzny, kpiący i satyryczny lecz scenar trzyma się kupy (na szczęście nie jest to zbiór dykteryjek i wyrwanych z czapy wątków) i wciąga a ja brnąłem w tę 'lecącą po bandzie historię' z wypiekami na twarzy. Leciwy profesor z Sorbony wdaje się w romans z młodą studentką a ta wkręca sobie, że ich potomstwo będzie zbawicielem. Bohaterowie przeżywają liczne perypetie a ich związek jest burzliwy i pełen przygód. Bawiłem się bardzo fajnie, nie męczyłem się lekturą jak czasami przy Jodo bywa. Szczęgólnie trzeci album znajduję wyjątkowo zabawnym i wyskokowym bowiem pojawia się kartel narkotykowy a profesor z flamą lądują w Ameryce Płd. Fajna rzecz, świetnie narysowana przez Moebiusa :) Wydanie Screamu jest na 5! Nie ma przycietych kadrów ;P Literówek też nie zauważyłem. Raczej dopracowany edytorsko album i mogę go szczerze polecić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 12 Luty 2023, 10:11:53
Katedra Otchłani.
Piękna graficznie i sprawnie napisana  wielowątkowa opowieść fantasy o dwóch wrogich krainach  oraz proroctwie dotyczącym obu królestw. Śledzimy naprzemiennie perypetie dwóch głównych bohaterów których los nie oszczędzał  i to właśnie chęć zemsty oraz poczucia sprawiedliwości jest głównym motorem napędowym historii.
 
Strona wizualna jest oszałamiająca, szczegółowość i paleta barw tworzą niesamowity klimat , każdy kadr nadaje się do oprawienia w ramkę i powieszenia na ścianie.
Niby komiks ma 112 stron ale czytałem go dość długo, historia wciąga , wątki są interesująco prowadzone a samo podziwianie prac Sébastiena Greniera to czysta przyjemność.
I może to dziwne zabrzmi ale o ile do scen mordowania przywykłem tak sceny gwałtu zawsze mnie poruszają i podnoszą ciśnienie a w tej opowieści są takie wstrząsające momenty.

Czapki z głów dla wydawnictwa za znalezienie takiej perełki , komiksowa rozrywka pełną gębą, jakość wydania i tłumaczenia jak zwykle na najwyższym poziomie,  "Arrawn " już leży w koszyku i czeka na marzec  :) 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 12 Luty 2023, 15:14:34
Visa tranzytowa
Ogromnie mi się spodobał ten komiks. Najbardziej jego klimat - oddany genialnymi rysunkami i jeszcze lepszymi kolorami, ale nie tylko. De Crécy używa tak wielu środków dostępnych komiksowi jak tylko się da, aby oddać również dźwięki, zapachy, wrażenia. Majstersztyk. Ale ten komiks ma również wiele do powiedzenia - o pamięci, wolności, trochę o historii i polityce Europy. Na każdej stronie czuć jak ważne było dla autora stworzenie go. Jest trochę chaosu i nieuporządkowania, ale według mnie bardzo to pasuje do obranej konwencji. Jedyną rzeczą, która trochę mniej mi pasowała, to litania artystów, o których dość pretensjonalnie de Crécy opowiada - malarzy, pisarzy, poetów - ale widocznie było to dla niego równie ważne jak inne elementy. A to komiks w 100% autorski, dla mnie jeden z lepszych jakie przeczytałem od bardzo dawna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pn, 13 Luty 2023, 18:49:42
Siostry Dietlove - przyznam, że sam bym nie kupił tego komiksu. Zbyt wiele razy "naciąłem" się na tytułach Centrali i raczej już od nich nie kupuję. Nie lubię przesadne artyzmu lub zbytniej abstrakcji w fabule, a to zwykle u nich znajduję. Mam proste podejście do fabuł komiksowych - co nie tyczy się rysunków. W tym przypadków bardzo lubię abstrakcję typu "Jest zabawa" czy "Gniew". Komiks kupiła żona z powodu swojej fascynacji Czechami. I okazało się to strzałem w dziesiątkę. Fabuła to horror,. Jest pewna odskocznia, w której autor bucha wyobraźnią w twarz czytelnika. W połączeniu z malarskim typem rysunków robi to mocne wrażenie. Wracamy jednak do głównej linii fabularnej i ta jest mocno wciągająca. Ona totalnie wciąga czytelnika, budząc w nim ciekawość wyjaśnienia zagadki. Robi wrażenie, bo wszystkie elementy układanki czytelnik miał podane, a jednak nie potrafił znaleźć dobrze uargumentowanego wyjaśnienia.
Ledwo napomknąłem o malarskim stylu, w jakim narysowany jest album, ale to nie znaczy, że on jest mniej ważny. Coś fascynującego.
Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 13 Luty 2023, 21:53:24
EC Archives – Weird Science vol. 1 -  mój najlepszy niespodziewany zakup od lat. Już nawet nie pamiętam jak to znalazłem, chyba jak przeglądałem na Amazonie album Home to Stay z komiksami na bazie tekstów Bradbury’ego. Parę dni się wahałem czy brać, ale w końcu się zdecydowałem (i to od razu na więcej części :) ) i muszę stwierdzić, że to jest perełka. W środku są przedruki 6 numerów magazynu – każdy to 4 komiksy po 7 stron + 1-2 opowiadania na 1 stronę + strona z korespondencją + trochę oryginalnych reklam (a nawet tekst promocyjny wychwalający cenzurę, czyli Comics Code :) ). Przeczytałem na razie ok. połowę z tych 24 komiksów i praktycznie każdy trzyma bardzo wysoki poziom. Co jest dla mnie sporym zaskoczeniem, bo o ile rysunkowo już przed zakupem wiedziałem, że mi się spodoba, to obawiałem się scenariuszy i trochę „ścian tekstu”. A te opowiadania/shorty bronią się pod względem scenariusza, a przede wszystkim pomysłów spokojnie i dzisiaj. Spodziewałem się przyjemnej, ale lekko głupiutkiej pulpy, a dostałem naprawdę niezłe SF. Przykładowe tematy (daje pod spoilerem, bo mój opis nie oddaje tego jak fajnie są one opowiedziane):
Spoiler: PokażUkryj
 – gość śni, przebudza się, niedługo okazuje się, że to też jest sen i znów się przebudza itd.,
- naukowiec, który wynalazł urządzenie zwalniające czas wykorzystuje je do zemsty,
- naukowiec tworzy miniaturowe życie, przyspiesza jego rozwój i obserwuje rozwój tego świata,
- pomocnik w laboratorium przypadkowo zostaje oblany preparatem zmniejszającym i zmniejszając się odwiedza kolejne wszechświaty każdy z nich zbudowany z atomów jakiejś rzeczy z „wyższego” wszechświata,
- czy mój dotychczas ulubiony o ekspedycji powracającej na Ziemię po 500 tys. lat (uciekli z powodu nadciągającej wojny atomowej).

Motywy te zostały oczywiście w większości przez (pop)kulturę do dziś przetrawione już niejednokrotnie. Ale kurde to są rzeczy z 1950-51 roku! A i często zostało to tutaj mądrzej i lepiej napisane niż to ma miejsce w obecnych dziełach poruszających podobne tematy. Do tego zmieszczone na ledwie paru stronach. I tak dochodzimy do kwestii „ścian tekstu”. Uważam, że były one w tym przypadku konieczne jeśli autorzy mieli przedstawić pełne opowieści na tych 7 stronach. I co najważniejsze teksty te nie powielają, jak to miało miejsce w przypadku nawet późniejszego rocznikowo Marvela, treści rysunków tylko są ich uzupełnieniem. Zaryzykuję stwierdzenie, że są to pełnoprawne opowiadania SF tylko dodatkowo zilustrowane. I to jak zilustrowane. Nazwisko Wally’ego Wooda czy rysujących w innych tomikach Joe Orlando i Ala Williamsona obiły mi się o uszy. Ale o Alu Feldsteinie nie słyszałem (ew. słyszałem z raz i zapomniałem) a jego rysunki (a w szczególności okładki) to jest ekstraklasa (+ napisał też sporą część scenariuszy). Do tego kolory w tym wydaniu robią niesamowitą robotę.

Dawno nie jarałem się już tak żadnym komiksem. Wczoraj jak musiałem wieczorem popracować, to mnie skręcało, żeby tylko skończyć i jeszcze z jedno opowiadanie przed snem przeczytać :) Po połowie oceniam na 9+/10.

Głowię się jak, znając poziom Marvela z lat 60, europejskiego SF jeszcze późniejszego (Rozbitkowie czasu[/b], początkowe tomy Storm) nie wspominając o np. komiksach SF Kasprzaka, lata wcześniej mogło w Stanach wychodzić coś tak fantastycznego i to w zapewne masowym magazynie.

Dobrze, że razem z Weird Science kupiłem jeszcze Incredible Science Fiction (po przekartkowaniu spodziewam się podobnie wysokiego poziomu) i Tales from the Crypt vol. 1 (horrorowe mniej mnie przekonywało, ale było w dobrej cenie :) Czekam jeszcze na The Vault of Horror vol. 1 i wczoraj zamówiłem Shock SuspenStories vol. 1.

PS. Jakby ktoś obawiał się angielskiego to jest dość prosty, a jakieś naukowe zwroty można wywnioskować prosto z kontekstu.

PS2. Poniżej fotki dwóch listów z magazynów w podobnie jak mój pochwalnym tonie :)

PS3. Przeklejam tutaj fotkę okładki (-ek). Reszta z fotkami środka - przykładowych plansz, reklam, jednym opowiadaniem czy pochwałą cenzury w moim temacie kolekcyjnym.


(https://i.postimg.cc/4Znyb1JT/DSC06825.jpg)

(https://i.postimg.cc/w6fH7SRR/DSC06827.jpg)

W miękkiej oprawie, bo w twardej są w chory sposób wycenione (49,99$ vs 19,99$). Na Amazonie ok. 90 zł/tom, Opowieści z krypty były taniej ok. 75zł.

(https://i.postimg.cc/fZg36rHL/DSC06865-kopia.jpg)
(...)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: badday w Wt, 14 Luty 2023, 10:44:26
EC Archives – Weird Science vol. 1 -  mój najlepszy niespodziewany zakup od lat. (...)

Ja już od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy spróbować z tymi publikacjami, a ostatecznie zamówiłem po sobotnim filmie TK o komiksach, które nie wyjdą w PL. Ostatnio mam fazę na starocie (klasyka Marvela) i nie mogę się już doczekać weekendu, gdy odbiorę EC w Atom Comicsie.
Zamówiłem (po 89,90 PLN za szt.)
EC ARCHIVES INCREDIBLE SCIENCE FICTION TP
EC ARCHIVES WEIRD SCIENCE TP VOL 01       
EC ARCHIVES WEIRD FANTASY TP VOL 01
Jeszcze nie czytałem nic, ale te opowieści często oparte były na opowiadaniach SF znanych pisarzy, więc pewnie stąd ten poziom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 14 Luty 2023, 12:24:50
Ja już od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy spróbować z tymi publikacjami, a ostatecznie zamówiłem po sobotnim filmie TK o komiksach, które nie wyjdą w PL.
Z tego co pamiętam to pan Kołodziejczak mówił o komiksach których Egmont nie wyda a nie że wogóle nie wyjdą, także może ktoś kiedyś się tego czepi  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: badday w Wt, 14 Luty 2023, 13:36:55
Z tego co pamiętam to pan Kołodziejczak mówił o komiksach których Egmont nie wyda a nie że wogóle nie wyjdą, także może ktoś kiedyś się tego czepi  :)
Tak, użyłem skrótu myślowego. I tak bym brał w oryginale :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 14 Luty 2023, 18:34:36
Ion Mud.
Komiks z cyklu" spontaniczny zakup" ,  kompletnie nic o nim nie wiedziałem ale w związku z tym że został wydany w nowej inicjatywie wydawnictwa Kurc "Widok na nieznane" no to chciałem na to "nieznane" spojrzeć,  plus bardzo lubię komiksy w których autor ma pełną władzę nad swoim dziełem i  odpowiada zarówno za kreskę jak i scenariusz . Główny bohater, starszy łysy pan który od wielu lat przemierza , walcząc na każdym kroku o życie, przytłaczający swoim ogromem statek  z dziwnymi pomieszczeniami ,robotami , windami , całość jest osadzona w scenerii bardziej przypominającej futurystyczne miasto z przedziwną fauną i florą , tak trochę ala "Mroczne Miasta"  . To wszystko razem sprawia że faktycznie nie wiemy do czego ta historia zmierza i jaki będzie jej koniec , autor powoli odsłania tajemnice i cel misji  naszego badacza statku .  Graficznie jest to sprawnie zrealizowany komiks, widać że chłopina się napracował , udało mu się zbudować przytłaczający samotnością i technologią klimat opowieści , fajne są te kadry pokazujące "wielkość" człowieka .
Nie dziwię się porównaniom do " Blame" , ale o ile od mangi  się odbiłem, tak tutaj  fabuła i kreska jest bardziej przystępna i czytelna a ciekawość co będzie dalej sprawiła, że kolejne strony przekręcały się same aż do satysfakcyjnego finału historii.
W sumie nie wiem czy to spojler ale
 
Spoiler: PokażUkryj
przez cały komiks bohaterowi włosy ani zarost nie urosły ani na milimetr, pod koniec zagadka zostaje rozwiązana  :) .


Komiks wydany jest bez zastrzeżeń  , solidna Kurcowa robota zastanawiam się tylko czy faktycznie musiał być taki gruby papier i na ile on wpływa na cenę końcową produktu bo okładkowe 150 zł za czarno-białe 280 stron to spora kwota, mi udało się kupić za stówkę i to były dobrze wydane pieniądze.

(https://i.ibb.co/rMLW5ZJ/IMG-20230214-182059.jpg)
(https://i.ibb.co/ThGLXHt/IMG-20230214-182129.jpg)
(https://i.ibb.co/b7YTXkh/IMG-20230214-182148.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 14 Luty 2023, 21:01:00
Drakula na Dzikim Zachodzie - miks nawiązań popkulturowych, także do... Dylan Doga i Gaimana ;) Nic specjalnego, ale czytało się bardzo przyjemnie. Całkiem przekonująca psychologia głównej postaci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Wt, 14 Luty 2023, 21:38:13
Epic Collection Spider-Man: Każdy z każdym - wreszcie zrozumiałem czemu TM-Semic pominęło te numery.. wymęczyłem się niemiłosiernie. Szczególnie słabe były pierwsze annualowe historie (za duże poszatkowanie, słabe scenariusze i rysunki) oraz ostatnia - Sam Strach. Regularne zeszyty AMS też były ciężkostrawne, niemniej i tak lśniły w porównaniu do pozostałej zawartości albumu (głównie dzięki rysunkom Bagley'a). Oczywiście nie oczekiwałem wyżyn narracji, ale liczyłem, że pewien poziom zostanie utrzymany. Niestety na oczekiwaniach się skończyło i piękny sen o odkrywaniu "zaginionego ogniwa" semicowej przygody przerodził się w srogi zawód.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Śr, 15 Luty 2023, 07:37:10
A kto w tym czasie pisał Amazing Spider-Man #351–360? Michelinie. Jak pisałem wcześniej, że jego scenariusze są słabe, a jedynie pamiętamy te komiksy przez pryzmat zajebistych rysunków McFarlane to było, że głupoty piszę. I proszę, pojawiają się historie, które nie były publikowane i nagle "nie da się tego czytać". To już nie pierwsza opinia, którą słyszę o tym tomie. Tak jak poprzednie epiki jechały na fali nostalgii, tak jak jej zabrakło już tak fajnie nie jest. Obstawiam, że przy Maximum Carnage będzie ponownie fala zachwytu, tylko że to jedna ze słabszych historii, ale "nostalgia silna w pokoleniu semica". Ten epiki wcale nie odstają od tak krytykowanego współczesnego Pająka wydawanego w Marvel Fresh, Now, itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Śr, 15 Luty 2023, 10:28:30
A kto w tym czasie pisał Amazing Spider-Man #351–360? Michelinie.

A nieprawda, gdyż AMS 353-358 są autorstwa Ala Milgroma :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Śr, 15 Luty 2023, 10:33:48
Fungae.
      Mały duży komiks ładnie wydany przez  Kulturę Gniewu ktora zdążyła  mnie przyzwyczaić do wysokiej jakości edytorskiej swoich produktów ,ale jakbym miał szukać z  biblijnym   "szukajcie a znajdziecie " to brakowało mi skrzydełek na okładce.
     Nazwisko rysownika którego twórczość poznałem wieki temu  w magazynie "Ślizg" , kilka pochlebnych internetowych opinii oraz zbudowany PR że powstało coś wielkiego wzbudziło chęć do zapoznania się z tytułem i  pod względem plastycznym  się nie zawiodłem, jest pięknie. Niesamowicie gęsta jest ta dżungla w wykonaniu Tomasza Leśniaka , na każdej stronie czuć zajawkę i że bardzo chciało mu się rysować , dużo tu całostronicowych plansz i grania światłocieniem jak na przykład  strony z  rozpalaniem ogniska, klasa Panie,czapki z głów. 
   Objętość opowieści jak na produkcję made in Poland robi wrażenie, tylko że czas  pochłonięcia lektury  robi jeszcze większe wrażenie, bo to chyba mój rekord w prędkości czytania takiej ilości stron . Ciężko coś napisać o fabule bez spoilerów bo jest ona prosta : to takie trochę nasze "The Last of Us " które toczy się 500 lat później ,grzyby wygrały i jedyne co nam zostało to Rodzina i wiara że będzie lepiej.  Scenariusz był podobno przygotowany na kilkadziesiąt stron i  cały czas  siedziało mi to podczas lektury z tyłu głowy, bo skoro rysownikowi się chciało to można było bardziej pokombinować ze złożonością historii i to w sumie jedyny zarzut do tego komiksu , jechanie przez tyle stron na ogranych "rodzinnych " schematach to takie pójście na łatwiznę, brakowało mi czegoś z przysłowiowym jebnięciem . Z drugiej strony piękno tkwi w prostocie i może faktycznie przypominanie niektórym takich oczywistości że dziecko  potrzebuje matki i ojca jest w dzisiejszych czasach potrzebne. 
    I pamiętajcie, że trzeba chodzić, minimum te 10 tysięcy kroków dziennie dla zdrowotności  zgodnie z zaleceniami fachowców i bohaterów komiksu bo "Iść znaczy żyć".
W sumie to fajny komiks jest, kupujcie dobre polskie produkcje.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 16 Luty 2023, 16:40:22

Skorpion.
   Bardzo fajny, pięknie narysowany i pomalowany przygodowy komiks z pod znaku płaszcza i szpady ze spiskową teorią dziejów w tle . Fabularnie dużo się dzieje, akcja skupia się na  ukazaniu szaleństwa i patologii fanatyków  religijnych oraz ludzi opętanych żądzą władzy. Historia jest dynamiczna, czyta się szybko  a kreskę Mariniego  po prostu uwielbiam, paleta barw robi niesamowity klimat.
   Głównym bohaterem jest łowca artefaktów  specjalizujący się w kościelnych relikwiach prowadzący hulaszczy tryb życia przed którym każda panna na samo jego spojrzenie rozkłada nogi , po drugiej stronie jest egipska piękność której zaciętość, zadziorność i uroda przypomina mi Kriss de Valnor, uwielbiam takie kobietki. Czuję w kościach, że z tej burzliwej znajomości mogą powstać małe Skorpionki :) . Wogóle lubię niewiasty rysowane przez Mariniego które w przeciwieństwie do kobiet Manary wizualnie różnią się od siebie.
Jest to dobry komiks akcji i wydaje mi się że jakbym miał pod ręką wszystkie tomy to przeczytał bym całość ciągiem.
 Dobrze,że Egmont wziął się za Mariniego, polecam.

(https://i.ibb.co/4T0nsYw/IMG-20230216-103802.jpg)
(https://i.ibb.co/myCC7Px/IMG-20230216-113025.jpg)
(https://i.ibb.co/0t3HG0X/IMG-20230216-160214.jpg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 16 Luty 2023, 16:46:53
Też niedawno przeczytałem tego Skorpiona. Rysunkowo również uwielbiam Mariniego. Dynamika, scenografia, kobiety. Ale fabularnie to niestety, ze Świata Komiksu pamiętałem to jako coś lepszego. Plus jest taki, że widać, że Desberg się jara tą epoką. Ale jest sporo głupot w tej fabule czy słabo prowadzonej dramaturgii, postacie kręcą się bez celu przez sporą część albumu żeby zapełnić wymaganą liczbę plansz. Ale najgorsze to są dialogi, te postacie tam nie rozmawiają, one patetycznie deklamują, a ten patos to jest PATOS, pod tym względem koszmarnie mi się to czytało. Ale Marini i scenografia ratują, następny integral kupię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 16 Luty 2023, 17:00:51
A tak z ciekawości mógłbyś wymienić te "sporo głupot" ?
Czytało mi się to dosyć płynnie i  nie zauważyłem ani patosu ani  dziur w fabule.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 16 Luty 2023, 17:40:23
Spoiler: PokażUkryj

- Skorpion zamiast zabić Trebaldiego (a widać, że z zabijaniem nie ma problemów) oblewa go jakąś farbą.
- Trucizna z pierwszego tomu miała zabić Skorpiona w trzy minuty, okazało się, że w tym czasie jego przydupas zdążył zauważyć co się stało, złapać Mejai, przesłuchać ją żeby się dowiedzieć o antidotum i wyleczyć przyjaciela.
- Jak Mejai była związana i Skorpion przeszukiwał jej trucizny to od razu młody chemik wiedział po zapachu, że ta konkretna to jest żrący kwas. Nie mówiąc o tym, że wąchanie różnych trucizn też nie jest zbyt rozsądne.

Itd., itp.

A cytaty:

Cytuj
Dlaczego miałbym się skarżyć? Zamiast cierpieć w niekończącej się, odrażającej agonii zginę szybko, tuż po tym, jak ugodzę w samo serce Kościoła(...)

Cytuj
Dobre mi się przypatrz, bo jedyny raz w swoim zwyczajnym życiu widzisz istotę bez duszy! Istotę skazaną na nicość!

Cytuj
Kościół walczy z demonami, nadeszła więc pora, żebyś wrócił do piekła!

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 16 Luty 2023, 18:00:15
@ukaszm84
Fajne te cytaty ;) Takie nadęte jak w tych dziełach z romantyzmu co nas katowali w szkole :) Więc może to celowy zabieg?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 16 Luty 2023, 18:06:24
Może i celowy, Desberg tak lubi chyba, w Lotce było podobnie. Ale to nie moja estetyka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 16 Luty 2023, 18:11:02
Akcja komiksu dzieje się w 18 wieku więc ja taką mowę uznałem za coś normalnego 🙂  z tą trucizną faktycznie scenarzystę trochę poniosło i dzięki za odpowiedź ale dalej uważam że komiks ma więcej plusów dodatnich niż ujemnych. A Desberg to spartolił koncertowo scenariusz do Lotki ,tam to dopiero żal pięknych rysunków Sandovala.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 16 Luty 2023, 18:17:43
Generalnie to mi też się całkiem spoko czytało mimo wszystko, głównie dzięki Mariniemu i settingowi. Choć scenariusz i tak ma mniej bzdur niż 99% superhero :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 16 Luty 2023, 18:21:24
Mi te cytaty chociaż to i tak wersja lite przypomina Balzaca np w Ojciec Goriot jak oni tam niemiłosiernie pierdolili w takim kwiecistym języku to można się było tylko za głowę łapać. Wręcz zastanawiałem się czy to tylko taka maniera pisarza żeby tak ozdabiać każdą jedną wypowiedź nie tylko osób z wyższych sfer ale i zwykłych mieszczuchów czy faktycznie kiedyś ludzie się tak wysławiali bądź dążyli do takiej mowy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 16 Luty 2023, 23:57:55
Kurde, bez kitu, nie znam gorszego scenarzysty w świecie profesjonalnych komiksów niż Desberg.
Wyśmiewany Dufaux robi rzeczy przyzwoite jak Barakuda lub nawet dobre jak Murena. Ten to jest widzę twórca kasztanów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 17 Luty 2023, 07:20:41
Nie no bez przesady, Skorpion jest niezły a podobno czym dalej w las tym lepiej .
Większym twórcą kasztanów według mnie jest André-Paul Duchâteau, któremu nie mogę wybaczyć że po niezłym początku zaczął znęcać się nad Yansem niemiłosiernie  :)
a z Bruce J Hawkera pamiętam tylko zajebiste rysunki które nie uratowały komiksu przed sprzedażą bo czytało się to fatalnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Pt, 17 Luty 2023, 10:20:06
ma więcej plusów dodatnich niż ujemnych.

ujemne plusy? mogą być takie? .... przepraszam za ot ale nie mogłem się powstrzymać
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 17 Luty 2023, 10:22:48
Ta memiczna fraza (o plusach dodatnich i ujemnych) towarzyszy ludzkości już chyba od drugiego dnia po wynalezieniu mema.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Pt, 17 Luty 2023, 10:26:52
ujemne plusy? mogą być takie? .... przepraszam za ot ale nie mogłem się powstrzymać

to jeden z wałęsizmów: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wa%C5%82%C4%99sizm
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pt, 17 Luty 2023, 10:29:49
Poważnie to już trzeba tłumaczyć czy są plusy ujemne, co następne "nie chcę ale muszę"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 17 Luty 2023, 10:54:22
Poważnie to już trzeba tłumaczyć czy są plusy ujemne, co następne "nie chcę ale muszę"?

We, the forum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Pt, 17 Luty 2023, 11:19:54
Poważnie to już trzeba tłumaczyć czy są plusy ujemne, co następne "nie chcę ale muszę"?

"miała być demokracja, a tu każdy wygaduje, co chce"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Pt, 17 Luty 2023, 12:13:45
eh.... zapomniałem dac na końcu  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Pt, 17 Luty 2023, 13:13:58
Nie no bez przesady, Skorpion jest niezły a podobno czym dalej w las tym lepiej .

Z tym to się akurat absolutnie nie mogę zgodzić, bo przeczytałem całkiem niedawno 11 albumów wydanych przez Egmont i Taurusa i im dalej, tym to jest bardziej durne i wydumane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 17 Luty 2023, 13:29:36
Dzięki za opinię ale mimo wszystko  coś musiało być w tym komiksie,że go kupowałeś do 11 albumu także poczytamy,zobaczymy  :) następny integral napewno sprawdzę .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Pt, 17 Luty 2023, 19:02:26
Możesz mi nie wierzyć, ale ta seria przeleżała u mnie nieczytana na kupce wstydu od wielu lat. Kilka miesięcy temu dokupiłem na OLXie kilka brakujących tomów i przeczytałem całość ciągiem pierwszy raz :)
Kupowałem to bo lubię stylówkę Mariniego, kiedy Egmont to wydawał w pojedynczych albumach to jeszcze te czasy gdy się kupowało niemal wszystko co wychodziło. Ale serio, fabularnie jest to mocno głupkowate i naiwne. Ale jak ktoś lubi taką typową frankofońską gumę do żucia, to mu się pewnie spodoba.

Jeśli ktoś chce odkupić 11 tomów w wydaniu pojedynczych albumów, to chętnie zrobię sobie miejsce na półce :)
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 17 Luty 2023, 21:07:38
7 żywotów krogulca - 8/10. Jest to bardzo dobry komiks europejski z historią osadzoną w czasach renesansu i we Francji targanej wojnami religijnymi. Bogato rozpisaną i gęsto tkaną fabułę uzupełniają rewelacyjne rysunki, wspierane fantastyczną kolorystyką. Byłaby 10, gdyby nie fakt, że na całości pojawia się rysa w postaci IMO zupełnie niepotrzebnego wątku fantastycznego, który nic nie dodaje, a w moim odczuciu pozostawia raczej niesmak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 18 Luty 2023, 10:42:48
Możesz mi nie wierzyć, ale ta seria przeleżała u mnie nieczytana na kupce wstydu od wielu lat. Kilka miesięcy temu dokupiłem na OLXie kilka brakujących tomów i przeczytałem całość ciągiem pierwszy raz :)
Kupowałem to bo lubię stylówkę Mariniego, kiedy Egmont to wydawał w pojedynczych albumach to jeszcze te czasy gdy się kupowało niemal wszystko co wychodziło. Ale serio, fabularnie jest to mocno głupkowate i naiwne. Ale jak ktoś lubi taką typową frankofońską gumę do żucia, to mu się pewnie spodoba.

Jeśli ktoś chce odkupić 11 tomów w wydaniu pojedynczych albumów, to chętnie zrobię sobie miejsce na półce :)
Prosty człowiek dużej wiary jestem także pełny luz .  Dla mnie ten komiks po  3 albumach jest porządnie zrealizowaną  "hubba bubbą" , lubię dobrze zrobione komiksy rozrywkowe bo dają mi odprężenie po całym dniu plus głowa odpoczywa  . Może być  tak jak piszesz że natężenie głupot narasta ( naiwność mi aż tak nie przeszkadza) a może jest to seria którą nie wolno czytać na raz bo można przedawkować, cieszę się że będę mógł to sprawdzić :) 
  Dzięki za odpowiedź i szanuję to że chce Ci się pisać na forum o innych komiksach niż swoich , zmobilizowałeś mnie żeby sprawdzić z czym się je Twoja twórczość  8) .
I nie zgadzam się z nazewnictwem "kupki wstydu" ,toż to "kopce chwały" są  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 18 Luty 2023, 11:42:16
Parker #3: Zdobycz; 6,5-7/10. Kocham takie komiksy. Po pierwsze, tanie. Po drugie, ładnie wydane. Po trzecie, sprawiają masę frajdy. IMO na rynku brakuje budżetowych komiksów o ciekawych fabułach i porządnie, ale nie high-endowo wydanych. Najlepszy przykład to Czarne Nenufary. Wracając do Parkera - informacja o nowym wydaniu, które szykuje wydawnictwo Nagle zmobilizowała mnie do tego, by uzupełnić brakujące części. Parkera 1 kupiłem jakoś w 2015, w roku wydania. Mega mi się podobało. Rok temu kupiłem część drugą, i była jeszcze lepsza. Jestem w szoku, że ten komiks, za wyjątkiem części pierwszej, się nie wyprzedał. Kupiłem część 3 i 4 za niewiele ponad 30 zł sztuka na allegro, jeszcze w folii. Czyżby polskim czytelnikom nie przypadł on do gustu?
Powiększone wydanie mi niepotrzebne, mam już świetne edycje od Taurusa za 35 zł sztuka. A to co w środku - esencja komiksowej narracji w wykonaniu rysunków Darwyna Cooka. Fani noir, kryminału, Cooka oraz po prostu dobrego komiksu powinni być zadowoleni.

Przyznaję jednak, że z trzech dotychczas przeczytanych części Zdobycz jest najsłabsza, jednak nadal świetnie się to czytało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w So, 18 Luty 2023, 13:11:19
Kurde, bez kitu, nie znam gorszego scenarzysty w świecie profesjonalnych komiksów niż Desberg.
Wyśmiewany Dufaux robi rzeczy przyzwoite jak Barakuda lub nawet dobre jak Murena. Ten to jest widzę twórca kasztanów.
Dufaux jest bardzo dobry w Giacomo C. i jeszcze lepszy w Dżinn a Desberga żadnego scenariusza nie pamiętam, mimo, że coś od niego stoi na półce ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 18 Luty 2023, 13:33:32
Nektar kamienia - meh. Fantastyka próbująca trzymać się stylu jak z Metal Hurlant, ale ani rysunkowo to nie jest Moebius czy Druillet, ani scenariuszowo nie ma nawet ułamka wyobraźni najlepszych osiągnięć gatunku. Sporo niedopowiedzeń, teoretycznie mających pobudzić do rozkminy, ale mnie to w ogóle nie zainteresowało na tyle, żeby próbować. No i pełno pieprzenia typu "Tym sposobem ten, który jest ulotny, triumfuje w obliczu tego, który jest wieczny...".

Ptaki Nocy. Polowanie - Tu pozytywne zaskoczenie. Spodziewałem się głównie demonstrowania Black Canary w najróżniejszych, przeczących fizyce pozycjach, a przeczytałem bardzo spoko historie z fajnymi pomysłami, solidnymi pointami i bez pretensji do czegokolwiek więcej. Takie superhero naprawdę chętnie czytam - skupiające się na relacjach między postaciami, opowiadające proste historie, bez coraz większej liczby zagrożeń czyhających na super-hiper-multi-wersum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 18 Luty 2023, 13:41:01
Epic spider Man każdy z każdym, jakie to jest złe. Nie to żeby poprzednie były dobre bo były słabe jednak dało się przez nie jakoś przebrnąć. Żeby przebrnąć przez każdy z każdym trzeba dużej siły woli a żeby przeczytać coś gorszego naprawde trzeba by się postarać, chyba nawet epic punishera czytało się lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w So, 18 Luty 2023, 18:52:57
Prosty człowiek dużej wiary jestem także pełny luz .  Dla mnie ten komiks po  3 albumach jest porządnie zrealizowaną  "hubba bubbą" , lubię dobrze zrobione komiksy rozrywkowe bo dają mi odprężenie po całym dniu plus głowa odpoczywa  . Może być  tak jak piszesz że natężenie głupot narasta ( naiwność mi aż tak nie przeszkadza) a może jest to seria którą nie wolno czytać na raz bo można przedawkować, cieszę się że będę mógł to sprawdzić :)

To może być przedawkowanie, oczywiście. Pierwszy cykl, czyli albumy 1-6 jest spoko a dalej już miałem coraz mniejsze zainteresowanie tym co się tam dzieje ale grzecznie doczytałem do końca :)
 
Cytuj
Dzięki za odpowiedź i szanuję to że chce Ci się pisać na forum o innych komiksach niż swoich , zmobilizowałeś mnie żeby sprawdzić z czym się je Twoja twórczość  8) .

Większość to rzeczy dla młodszych komiksiarzy, ale dla dojrzalszych też coś się znajdzie, więc zapraszam do eksplorowania :)

A, żeby pozostać w temacie głównym wątku to aktualnie nadrabiam "100 naboi" i zgadzam się trochę z ogólną opinią, że po pierwszych 40-50 zeszytach seria trochę siada, później zacząłem się trochę gubić kto jest z kim i przeciwko komu, ale fajnie mi się brnie przez ten świat wykreowany przez Risso i Azzarello. Z dużą przyjemnością oglądam plansze narysowane pzez tego pierwszego i to co facet wyprawia z ustawianiem kamery oraz grę plamami czerni. Został mi ostatni zbiorczy tom i spodziewam się, że teraz już wszyscy po kolei będą padać jak muchy :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 20 Luty 2023, 14:15:51
Ksiegi Magii Gaimana.

Pierwsza lektura od ok. 15 lat, czyli od kiedy ten komiks nabylem. Pamietam, ze przy pierwszym podejsciu podobal mi sie, wiec siadalem do lektury z pozytywnym nastawieniem. A tym razem? No coz... tym razem wymeczyl mnie okrutnie. Calkiem fajny pomysl, ale zrealizowany tak sobie. Gaiman lubi lac wode, ale w Ksiegach Magii osiaga szczyty wodolejstwa. Motyw drogi jest ok, ale niekonczace sie, napuszone dialogi, ktore sa wlasciwie o niczym i coraz bardziej dziwaczne pomysly, sprawialy, ze chcialem tym albumem rzucic o sciane. Bez kitu - dawno nie mialem do czynienia z takim belkotem. Zmusilem sie i doczytalem do konca, ale z watpliwa przyjemnoscia. Jedyny plus to strona graficzna. Kazda z 4 czesci rysowana zostala przez innego artyste, ale wszystkie wygladaja top notch. I to wlasciwie tyle dobrego co moge powiedziec.

Nie polecam. Gaiman potrafi o wiele lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 20 Luty 2023, 15:11:39
Frankenstein żyje, żyje / Potworna Kolekcja - świetnie się to ogląda, fabularnie  proste i nieskomplikowane. Dobre jako prosta rozrywka, ale bez jakiegoś efektu WOW, który spowoduje, że zapamiętuje się to na dłużej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 20 Luty 2023, 15:39:18
Bo z Wrightsonen jest jak Bisleyem - jego komiksy sa bardziej do ogladania. Wyzej wymienione to graficzne cudenka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 20 Luty 2023, 22:16:13
Nie czytałem co prawda "Potwornej kolekcji", ale akurat "Frankenstein" był całkiem niezły fabularnie. Chociaż z zastrzeżeniem, że naoglądałem się sporo tych starych czarno-białych filmów o potworach, więc raz że lubię taką stylistykę, a dwa że te produkcje to nie są jakieś wyżyny scenariuszowe, więc komiks może wygrywać przez porównanie. Ale na pewno jest lepszy niż spora część filmowych sequeli "Frankensteina".

Swoją drogą ktoś mógłby u nas wydać oryginalną powieść Shelley w wersji z rysunkami Wrightsona, którą swego czasu wydał Marvel, a nie tak dawno wznowił Dark Horse.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 20 Luty 2023, 22:29:06
Potworna Kolekcja to fajna, przyjemna horror pulpa, ktora wchodzi jak dobry chlodnik w goracy dzien. Bardzo lubie ten komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 20 Luty 2023, 22:36:04
Zgadzam się też chyba co do Gaimana - chyba, bo pierwszy zeszyt na tyle mnie zmęczył, że nadal nie przeczytałem kolejnych trzech ;D W ogóle im więcej komiksów Gaimana czytam, tym gorsze moje zdanie o tym autorze. "Sandmana" bardzo lubię, ale poza tym praktycznie nic od niego mi nie siada - najlepiej wspominam "Arlekina i Walentynki", "Stwory nocy" i "Drastyczne przypadki", ale poza tym wszystko to był dla mnie większy lub mniejszy zawód.

No i kilka adaptacji jego opowiadań było spoko, ale to już ciężko nazywać komiksami Gaimana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 21 Luty 2023, 00:02:16
Blue Note - sięgnąłem po tę pozycję nie do końca wiedząc, czego się spodziewać - kupiłem to jakoś przy okazji albo z innego rozpędu bodajże na emefce. Opisów z tyłu nie zwykłem czytać (nie ukrywajmy, najczęściej są to wstrętne spoilery), zatem z marszu przystąpiłem do lektury.

Ameryka lata trzydzieste i wszystko co się z tym wiąże - jest dobrze. Dobre rysunki, piękne panoramy, klimatyczne kadry dużego miasta, pięknie dobrane kolory nieodłącznie kojarzące się z tamtą epoką. Zostałem kupiony. Oby tylko fabuła nie rozczarowała, a teksty nie uwłaczały.

Godzinkę później jestem po pierwszym (jak się później okazało, pierwszym z dwóch) rozdziale - i nieco rozdarty siedzę i rozważam czy kontynuować lekturę tego samego wieczoru. Nie było to bowiem złe, ale jednak fabularnie nie porwało - historia jaką dostajemy jest klasyczną historią z pogranicza brutalnego sportu i gangsterki, podlaną nutką alkoholowego clubbingu w czasach zmierzchu prohibicji, dopieszczoną klimatem przewijającego się gdzieś w tle bluesa. Ma to swój klimat, i owszem, ale nie samym klimatem człowiek żyje.

Dobrze, czytam jednak dalej. Rozdział drugi o dziwo startuje tam gdzie zaczął się i pierwszy, ale - i tu zaskoczenie - z perspektywy innego protagonisty. Za jego sprawą tym razem na pierwszy plan wybija się muzyka, sport z kolei jest gdzieś na drugim planie, razem z bohaterem rozdziału pierwszego stanowi tło. Po paru stronach łatwo można już zrozumieć celowość tego zabiegu artystycznego - to nie będzie osobny rozdział, nie będzie kontynuacja - to uzupełnienie. Role się odwracają, a rozdział drugi świetnie łączy się z pierwszym, dostajemy te same miejsca i sytuacje, ale w innych kadrach i dialogach, a do tego autorom udaje się uchwycić przekaz muzyczny - mnie tam te nutki bluesowe z kadrów i dymków naprawdę w głowie grały.

Interesująca pozycja pod każdym względem - oczywiście nie jest to cud fabularny ani nic odkrywczego czy przełomowego, niemniej zastosowane środki wyrazu robią robotę, a całość sprawia bardzo dobre wrażenie. Na dokładkę mamy bardzo ładne wydanie, duży format, dobry papier. U mnie w kolekcji zostaje. 7,5/10 spokojnie daję (dałbym i nawet ósemkę, ale tego samego wieczoru czytałem jeszcze Jellinge, więc sami rozumiecie, nie mogę).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Wt, 21 Luty 2023, 19:25:20
Blue Note - akurat czytałem parę dni temu. Fajnie przeplatają  się ze sobą historie z dwóch rozdziałów. Boks i muzyka. Samych bohaterów poznajemy na tyle, że wiemy jakie są ich cele i pragnienia, ale nie znamy za bardzo ich przeszłości, są bardzo tajemniczy. Miałem wrażenie, że główni bohaterowie są tylko pretekstem do przedstawienia pewnych refleksji o życiu i świecie. Historie z grubsza opowiadają o poszukiwaniu własnej drogi, miejsca na świecie. Skłoniły mnie one do paru przemyśleń. Komiks ma ogólnie bardzo dużo fajnych momentów, jeśli chodzi o przedstawienie pewnych wydarzeń (łączenie treści i rysunku) aczkolwiek nie podszedł mi styl rysowania postaci, przez co może ciężej było mi się wczuć w bohaterów i ich emocje, ale poza tym rysunki bardzo mi się podobały, są piękne i świetnie budują klimat. W samym komiksie czegoś faktycznie jeszcze brakuje, ale to i tak wg mnie bardzo mocna pozycja, do której z chęcią powrócę.

Może ktoś miałby do polecenia komiksy w klimacie Blue Note?

Ze swej strony mógłbym polecić komiks Giant (historia w nim bardziej zaangażowała mnie emocjonalnie niż Blue Note, ale za to Blue Note skłonił mnie do większych refleksji). I jak komuś spodobała się sylwetka R.J. z drugiej części to polecam Love in vain. Robert Johnson 1911-1938 (jest w bardzo dobrej cenie na takczytam) - świetnie narysowana biografia muzyka (grafiki wyglądają dla mnie tak jakby były cięte w linorycie). W samym Blue Note bardzo jest dużo nawiązań do życia tego artysty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 21 Luty 2023, 23:17:50
Dziś skończyłem czytać z młodym Calvina i Hobbesa tom 1. Mój ulubiony komiks (traktując całą serię jako jedność). Tak jak się spodziewałem jeszcze może ciut za wcześnie na 7-latka (bo w sporej ilości historyjek nie miał jak złapać kontekstu), ale w sumie bardzo mu się podobał. Sam mnie ciągnął, żeby poczytać "chłopca i tygryska". Oczywiście najbardziej bawiły go szaleństwa, złośliwości i jak się komuś działo nieszczęście :) (też w sumie sam lubię takie paski ;) ), ale widać po tym, że jest to pozycja ponadczasowa i bez ograniczeń wiekowych (choć gdzieś tam musiałem cenzurę w tekście o narkotykach i seksie wprowadzić czytając ;) ). Za pierwszy tom daję 9/10 (żeby był zapas na kolejne jeszcze lepsze). Całość to wiadomo, że 11/10 :)
Kto nie czytał powinien jak najszybciej nadrobić. Jest tu wszystko, prosty humor, głupkowaty, historyjki melancholijne/leniwe, ironia, potwory pod łóżkiem, akcje w kosmosie, z dinozaurami, genialne historyjki noir (w późniejszych tomikach) i dużo by tak można jeszcze wymieniać.
Tak na dobrą sprawę, kto nie czytał to wg mnie nie powinien w ogóle mieć wejścia na komiksowe forum :)

PS. Mógłby Egmont puścić jakąś fajną nową edycję z dodatkami i bajerami, byłaby wymówka, żeby kupić całość ponownie :)

EDIT.
Ale to fajniutkie, środek wygląda jak paski wycięte z gazet i powklejane. Tylko bez sensu, że na kredzie:

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 21 Luty 2023, 23:27:10
Tylko bez sensu, że na kredzie:

Między innymi z tego powodu sprzedałem. Oprawa, okładki , slip super, ale w środku już nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcing w Śr, 22 Luty 2023, 13:14:50
Ale to fajniutkie, środek wygląda jak paski wycięte z gazet i powklejane. Tylko bez sensu, że na kredzie:


Do tego układ kadrów w niedzielnych odcinkach jest lepszy niż w wydaniach Egmontu (w tych tomikach w większym kwadratowym formacie). Tam zwykle jest mały narracyjny przeskok pomiędzy drugim i trzecim kadrem, więc ma to sens że pierwszy i drugi kadr są obok siebie, a trzeci pod pierwszym. Z tego co gdzieś czytałem, było to robione specjalnie - część gazet drukowała niedzielne odcinki bez dwóch pierwszych kadrów (pewnie z braku miejsca na stronie) i fabuła nadal miała sens.
Jednak dla mnie kreda też była deal-breakerem i zostałem przy polskim wydaniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 23 Luty 2023, 15:59:26
Jakiś czas temu przeczytałem 'rewelację' od Mandioca, jaką miał być "Raport Brodecka". Cóż mogę rzec, poza tym, że zaraz zostanę zlinczowany? ;)

Zacznę może od grafiki która jest zdecydowanie najmocniejszą stroną tego albumu. Choć to nie do końca moja estetyka (prefruję realizm, ewentualnie cartoon w stylu Stefano Turconi bądź Pedrosy) to muszę przyznać, że operowanie czernią i bielą Larcenet opanował do perfekcji. Cudownie też oddał nastrój zapomnianej przez Boga osady, która jest tłem całego dramatu. Wycyzelowane, ponure i depresyjne kadry "Raportu..." robią mega wrażenie, nadają opowieści odpowiednio ponury ton i podkręcają klimat. Pięknie się to ogląda. Niestety, scenariusz postrzegam jako mocno pretensjonalny i słabo spuentowany. Sposób w jaki autor próbuje udowodnić, że ludzie są bestiami bez skrupułów nie tylko w obliczu zagrożenia kompletnie na mnie nie zadziałał. Nie znam literackiego pierwowzoru ale uważam, że dużo rzeczy było tutaj mocno na siłę a powód dla którego

Spoiler: PokażUkryj
mieszkańcy zgładzili w karczemnym pokoju tajemniczego przybysza


był strasznie naciągany.

Tak więc graficznie mega, scanariuszowo nie dowiozło, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że komiks ten zarówno dzięki zawartości jak i formie wydania może się podobać. Dla mnie 6/10. O wiele, wiele większe wrażenie zrobiły na mnie "Potwory" Windsor-Smitha i w przeciwieństwie do "Raportu..." mocno mną pozamiatały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 23 Luty 2023, 16:13:10
Czytam sobie najnowszego epica Spidermana Każdy z kazdym i nie mogę się nadziwić ile w nim smiesznych błędów ze strony rysowników i kolorystów. Tytułem przykladu:
1 kadr na stronie 138 : spider i czarna pantera wchodzą do laboratorium. Spider mówi : "naukowcy chyba wyszli popatrzeć na bitwę. Przynajmniej nie będą nam przeszkadzać". A obok dymka z tą wypowiedzią jeden z naukowców sobie stoi i myje ręce w zlewie;) może dymek zasłonił spiderowi widok?

3 kadr na str. 350 - Punisher rozbija zbroje jednemu ze złoli. Ten stoi ubrany jedynie w białe bokserki. Na 4 kadrze z tej strony gdy Punisher zadaje mu nokautujący cios łotr ma już na sobie skarpetki. Ale to jeszcze nie koniec. Na stronie 352 na 3 kadrze ten sam typ leży nieprzytomny obok zgliszcz swojej zbroi. Teraz znowu nie ma skarpetek, ale za to pojawia się biały podkoszulek a  bokserki zmieniają kolor na niebieski.
 
Chyba zmiana amazinga na dwutygodnik w tym czasie sprawiła że twórcy faktycznie już nie ogarniali.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 23 Luty 2023, 16:35:39
Hehe ja tych błędów w rysunkach nie wyłapałem chyba byłem zbyt zmęczony "fabuła" tego epika, czytałem 7dni z tym że po 4dniach zrobiłem sobie 3 dniową przerwę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Cz, 23 Luty 2023, 16:38:01
Po 3 dyniach to ja bym nie miał sił na czytanie  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Cz, 23 Luty 2023, 16:44:05
Ja od trzech wieczorów czytam "do poduchy" "Zabójczą prędkość" i coś mi ciężko idzie, a na pewno długo, choć sam komiks całkiem przyzwoity :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 23 Luty 2023, 19:21:30
Rorschach.
   Zacznę od oczywistej oczywistości, nie jest to poziom "Strażników " ale ja w tym uniwersum nie oczekuję komiksu na takim samym poziomie bo jest to niemożliwe,  tylko dobrego wykorzystywania potencjału postaci stworzonych przez Alana Moore'a  i tutaj to dostałem .
    Autor serwuje Nam  opowieść o tym jak kałamarnice mające być nadzieją dla ludzkości popieprzyły ludziom w głowach, jak ludzie i bez wpływu kałamarnic mają popieprzone w głowach i Tomowi Kingowi udało się z tego zrobić bardzo dobrą detektywistyczną, nieoczywistą i wciągającą  historię z szacunkiem nawiązując do dzieła Alana Moore'a.
  Jest to kolejny komiks byłego agenta CIA, chociaż podobno agentem zostaje się do końca życia, który potwierdza że potrafi pisać scenariusze a z racji jego doświadczeń zawodowych zawsze się zastanawiam co chciał przemycić w historii i szukam drugiego dna opowieści  . To chyba pierwszy komiks po marnym w mojej ocenie ( dotrwałem do 5 tomu, może dalej jest lepiej)  Batmanie, świadczący że nie zapomniał jak się to robi a zeszyty piąty "korespondencyjny"  i siódmy " zbierający zeznania" w tym albumie zbiorczym to perełki.
  Jorge Fornes również trzyma poziom , pierwszy raz spotykam się z tym rysownikiem  którego styl przypomina mi Seana Philipsa co jest oczywiście na plus.
   Pomimo pewnych trochę naciąganych rozwiązań  komiks świetnie się czyta,  na pewno jest to najlepsza historia w tym uniwersum a jakbym miał czas czytać na bieżąco to co wychodzi i tworzyć topki komiksowe to byłby napewno w top 3 za zeszły rok, za Potworami i Blastem .
    Do zakupu komiksu namówił mnie pan Tomasz Kołodziejczak w jednym ze swoich filmików , także jeżeli szanowny wydawca to czyta to niech wie, że te polecanki mają sens .
  Lubię Toma Kinga, w kolejce na czytanie czeka Vision i Omega Men , no i mam cichą nadzieję, że w późniejszym czasie ktoś wyda Love Everlasting i Human Target , pierwszy tytuł to Image drugi DC Black Label także jest nadzieja.
 (https://i.ibb.co/RpCwF68/IMG-20230219-095023.jpg)
 


 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Cz, 23 Luty 2023, 19:36:51
Lubię Toma Kinga, w kolejce na czytanie czeka Vision i Omega Men , no i mam cichą nadzieję, że w późniejszym czasie ktoś wyda Love Everlasting i Human Target , pierwszy tytuł to Image drugi DC Black Label także jest nadzieja.
Panie czekaj pan na Strange Adventures, będzie pan zadowolony.

Choć ja mam nadzieje, że kiedyś dostaniemy jeszcze Graysona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Cz, 23 Luty 2023, 19:44:40
Graysona dostaniemy jak Nightwing Taylora okrzepnie ; )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Cz, 23 Luty 2023, 23:48:32
Moonshadow

Banalna opowieść o banalnym człowieku. Choć czyta się dobrze to z komiksu trąci samymi życiowymi banałami. Głównym więc przesłaniem tej opowieści jest to, że być nieprzyzwoicie wręcz naiwnym to jeden z grzechów głównych bycia człowiekiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 24 Luty 2023, 11:01:32
Trochę chyba się zawiodłem Wodami Morteluny, bo czytałem, czytałem i nie mogłem skończyć. Mnóstwo zbędnego dialogu i akcja w sumie średnio angażująca, podobnie jak bohaterowie. Rysunki w sumie też niby spoko, ale jak się przyjrzeć to nie do końca, taki wachlarz manieryzmów, z których finalnie nie ukłąda się w fajna całość. No i znów post apo (ziew),  dobrze, że trochę inne (un-ziew) 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 25 Luty 2023, 10:24:03
Knightfall tom czwarty.
  Chyba najsłabszy zbiór z dotychczas wydanych ale i tak wciągnąłem go w dwa dni  ."Lekka" , prosta, łatwa i przyjemny komiks do poduszki . Jak ktoś czytał poprzednie tomy to wie mniej więcej czego się spodziewać, pomimo wielu naiwności fabularnych jest to i tak satysfakcjonująca lektura.
  Podoba mi się Batman z tamtego okresu ,  za czasów Tm-Semic była to jedna z dwóch serii na jaką mogłem sobie pozwolić także sentyment działa mocno, będę  kupował kolejne tomy .
 Pytanie do znawców : 
Spoiler: PokażUkryj
czy te rozpaczliwe oświadczyny Shondrze to pierwsza próba Bruce'a na stały zalegalizowany związek ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 26 Luty 2023, 13:02:10
Dzisiaj skończę Klezmerów (no chyba, że Man Utd wygrają puchar ligi i dobry humor nie pozwoli).
Dalej w na półce czekają Piękna i pierwszy tom Araba przyszłości z biblioteki.
Zakupione niedawno: Dziadek Leon, Wielki martwy, Julia
A dziś taki zestaw zamówiony: Visa tranzytowa, Pustynne skorpiony, Skorpion, Bruno Brazil na miękko, Toppi 4, Przysięga, Wypadek na polowaniu
Plus Metal Hurlant, jak się pojawi w empiku.

Nie ma nudy od początku roku:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kaishaku w Nd, 26 Luty 2023, 15:56:14
Pytanie do znawców : 
Spoiler: PokażUkryj
czy te rozpaczliwe oświadczyny Shondrze to pierwsza próba Bruce'a na stały zalegalizowany związek ?


Jezebel Jet, Vicky Vale, Silver St. Cloud, Julie Madison, Vesper Fairchild, Sasha Bordeaux, Talia Al-Ghoul,  Andrea Beaumont, Zatanna...

To dziewczyny Batka/Brusa , oficjalne ;) Pamiętam też, że było kilka takich kobiet, w których się zadurzył i nawet poznały jego sekretną tożsamość...ale ginęły w tragicznych okolicznościach ;) no bo jak to tak...

https://dc.fandom.com/wiki/Batman%27s_Love_Interests
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 26 Luty 2023, 16:23:54
Dzięki za odpowiedź, wiem że Bruce to romantyk i zakochuje się dosyć często a po tym linku co wkleiłeś wychodzi na to że jest to bohater z największą liczbą romansów w świecie DC ale takich oficjalnych oświadczyn to, poza dwoma przypadkami,nie kojarzę.
Ciekawy temat, niby taki samotnik z misją ale natury nie oszuka  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 26 Luty 2023, 21:13:30
Coś zabija dzieciaki - 1

Przeczytałem dzisiaj w pociągu i przyznaję po fakcie że dokonałem złego wyboru. Scott Snyder napisał "Przerażająco dobrze zrobiony horror", ja wiem koledzy po fachu często sobie słodzą, ale Panie Scott... Serio? Nic w tym tomiku mnie nie zaskoczyło, ale wręcz przeciwnie. Fabuła kompletnie pozbawiona emocji, nie odczułem ani grozy, ani niepewności o strachu nie wspominam. Może jakiś dziesięciolatek byłby czymś takim zajarany ale dla dorosłego czytelnika James Tynion IV nie zaoferował wiele.

Z żadnym bohaterem nie zawiązałem nici empatii, wszyscy są obojętni, nie poświęcono należycie uwagi na zbudowanie napięcia, od razu dzieją się totalnie dziwaczne rzeczy, w tle paraduje jakaś laska mająca monopol na zabijanie. W decydującym starciu
Spoiler: PokażUkryj
Stwór jest bierny, nie wykonuje żadnych ruchów
. Czeka na egzekucję. Faktycznie horror przerażający jak forma Marcusa Rashforda po mundialu.

Nie, nie i jeszcze raz nie. Drugiej szansy nie będzie. Seria do zapomnienia. 2/10

Batman Ziemia Jeden tom 3

Duet Geoff Johns/Gary Frank znowu wprawił mnie w fantastyczny nastrój. Alternatywna rzeczywistość zaproponowana przez tych Panów to kwintesencja dobrej rozrywki, coś czego w obecnym DC mi brakuje. Świetnie narysowana, dobrze napisana. Scenariusz od początku przepakowany jest akcją, natomiast został na tyle dobrze przemyślany, iż jego struktura się broni i cały czas mam apetyt na więcej. Szkoda że znowu będę musiał troszeczkę poczekać na czwarty tom. Z aktualnie wydawanych pozycji to jedna z moich ulubionych serii, gwarancja jakości. Jeżeli ktoś oczekuje dobrego superbohaterskiego komiksu, to z czystym serduchem polecam właśnie Batmana Ziemię Jeden.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 26 Luty 2023, 21:27:22
Itachi, to BĘDZIE czwarty tom B:E.One? Słyszałeś coś o kontynuacji? Ja bym sobie życzył trzeciego Green Lanterna...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pn, 27 Luty 2023, 15:29:15
Kolekcja Bohaterowie i Złoczyńcy - Legion Superbohaterów.

Słyszałem przed lekturą, że narracja w komiksie to typowy męczący dialogami Marvel i niestety tak, dialogi są najgorszym elementem tego tytułu. Mogą naprawdę spowodować zmęczenie i to one moim zdaniem doprowadzają do sytuacji, że żeby przypomnieć sobie co i jak, musimy co jakiś czas cofać się 1,5 zeszytu wstecz. Jestem zdania, że gdyby nie one, dziejąca się w kilku miejscach jednocześnie akcja nie przyprawiałaby o taką przymułkę.

Na każdej prawie stronie dostajemy coś w stylu:
- Szybko, Super Boyu, pomóż mi, kiedy powstrzymuję tego XYZ moimi ultranatywnymi mocami.
- Już pędzę, Saturn Girl. Dzięki mojej super-szybkości zaraz będę przy Tobie.

Dżizas fuck.

Dodatkowo problematyczne dla mnie było nagromadzenie bohaterów. W jednym z zeszytów mamy wyliczonych 22 członków Ligi plus 2 na emeryturze (faciowi nawet nie omieszkali przysporzyć brzuszka). Ciężko było za tym nadążać.

Plusy:
- Co utrzymało mnie przy lekturze, to kosmos Marvela. Asteroidy, planety, inne cywilizacje i te typowe dla Marvela kosmiczne tła. W ogóle już w samej przedmowie autorzy zwracają uwagę na walor SF dodany to komiksu i to mi chyba sprawiło największą frajdę. To też taki komentarz dla wyrażonych w innym wątku wątpliwosci łączenia SH-SF. Wydaje mi się w ogóle, że SH długi czas zaliczano do gatunku SF, prawda?
- Rysunki. Niby typowe rzemiosło ale ja zauważam tu wyraźne nawiązania do Jacka Kirby, a niektóre kadry z kolei przywołują mi skojarzenia z pracami Druilleta. Graficznie komiks spokojnie poradziłby sobie w większym formacie.
- Rozpiętość fabuły: od futurystycznych przeciwników po pojedynki na miecze u średniowiecznej cywilizacji. Czary, palenie na stosie, trochę karate  ;)

Podsumowując, komiks na razie zostaje. Zalecana dawka maksymalna: 1 zeszyt dziennie.

Button Man.

Tu będzie krótko, bo kogo miałbym przekonać, to i tak już nie kupi.
Dostałem dokładnie to, co było obiecywane. Rysunkowo spodziewałem się trochę więcej, jednak ten autor w Dreddzie zrobił na mnie większe wrażenie. Ale to w żadnym przypadku nie jest wada.

Mowa była, że komiks jest w stylu sensacyjniaków z lat 80. To też, ale mi bardziej kojarzy się z latami 90, szczególnie z prozą Andy McNaba, u którego charakter bohatera, niektóre lokacje i misje zaskakują podobieństwem.

Zauważalna poprawa u Studia Lain w zakresie budowy zdań i korekty. Trafiają się jeszcze jakieś zabawne rzeczy, jak połknięcie cyferki w stopce redakcyjnej, w wyniku czego dostajemy copyright@992-2002. Ale to 2000 A.D., więc nie wiem, może ich macki sięgają czasów Mieszka. Ogólnie SL wygrzebało się z zaklętego kręgu standardów wyznaczanych przez Scream Comics i lokują się w rynkowym standardzie. Czyli powoli do przodu.

Życzę tym, co nie zdążyli, aby SL jednak to kiedyś jeszcze do-wydało, może z jakąś inną okładką. Czuję, że leżałoby w piwnicy krócej niż inne tytuły. Ale wiadomo - nie moja kasa, nie moja piwnica.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pn, 27 Luty 2023, 16:09:34
Kosmos Marvela w komiksie DC?  :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pn, 27 Luty 2023, 16:14:38
No widzisz, to najlepszy dowód na to, jak mnie przymuliło :D
A tak właściwie, to w sumie ten kosmos to jest typowy kosmos Marvela.

EDIT: Wywołałeś we mnie dodatkową refleksję. Ten komiks w zasadzie przypomina mi x-men. Tak, to jest niczym X-meni w wersji DC. Nawet ostatni zeszyt ma bardzo podobną konstrukcję do tych x-menów, kiedy do posiadłości przyjeżdża ta nowa laska, jak jej tam, to było w kilku zeszytach. Stoi przed posiadłością, masa jej prywatnych przemyśleń, potem wchodzi, spotyka pierwsze dziwne sytuacje, nagle może pokazać swoje umiejętności. Hm... Moja ocena idzie w górę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Pn, 27 Luty 2023, 20:16:19
McCurry. Nowy Jork, 11 września 2001 - interesujące połączenie komiksu z fotografią. Obydwie dziedziny harmonijnie ze sobą współgrają - zdjęcia zyskują dodatkową wartość, a sama historia dzięki zdjęciom jest bardziej intensywna. Sam komiks jest krótki, wydarzenia z 11 września służą za punkt wyjścia aby przybliżyć nam postać tytułowego fotografa wojennego. Poznajemy jego doświadczenie zawodowe (gdzie parę razy otarł się o śmierć) oraz przemyślenia związane z jego profesją i podejściem innych ludzi do tego co robi itp. i wiele więcej. Same fotografie robią wrażenie (w komiks wplecionych jest 64 zdjęć + 12 na samym końcu jako dodatek). Historia jest krótka, opowiedziane ogólnikowo, skrótowo. Miałem wrażenie, że wyciągnięto samą esencję, tylko to co ważne, bez zbędnych dygresji. Mi się to podobało. Na minus dałbym tylko dodatek na końcu albumu, tekst spleciony z dwóch wywiadów z fotografem. Większość informacji się powtarza, miałem wrażenie, że dostajemy na końcu brudnopis, z którego powstał cały komiks. Wolałbym tam więcej nowych informacji, które wzbogacałyby historię.

Myślę, że ta pozycja spodoba się bardzo osobom, które interesują się fotografią. Może zaś zawieść osoby, które oczekują bardzo szczegółowego reportażu. Zastanawiam się w sumie czy nie traktować też tego bardziej jak albumu fotograficznego z dodatkiem historii obrazkowej. W każdym bądź razie to połączenie w moim odczuciu jest bardzo udane.

No i zapomniałem dodać, że same fotografie są genialne!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pn, 27 Luty 2023, 22:31:38
Coś zabija dzieciaki - 1 (...) Nie, nie i jeszcze raz nie. Drugiej szansy nie będzie. Seria do zapomnienia. 2/10


No ja przy okazji jakiejś promocji w NSC dałem drugą szansę i wziąłem drugi tom, po lekturze pierwszego ciężko było uwierzyć że tak popularny i ceniony (Tynion miał zdaje sie nawet nominacje do Eisnerów) może być aż tak cienki, może akurat miałem kiepski dzień i przy drugi tomie coś zaskoczy. Nie zaskoczyło, to faktycznie nic ciekawego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 28 Luty 2023, 00:39:42
Injustice tom 4 - chciałoby się rzec za klasykiem "no i skończyło się rumakowanie". Niestety, stało się. Tom Taylor zwalnia pozycje scenarzysty ma rzecz Briana Buccalleto, który szybciutko zamienia komiks w bezsensowne mordobicie, jednocześnie odstawiając na bok to co było do ten pory dla mnie najważniejsze - relacje między bohaterami. W zamian dostajemy prawie 300 stron potyczek w różnych konfiguracjach tj. bohaterowie vs bohaterowie, bohaterowie vs bogowie czy bohaterowie vs bogowie +wspierająca ich pozostała część bohaterów. Makabra. Co najśmieszniejsze, koniec końców i tak zostaje utrzymany status quo sprzed początku tomu. Na domiar złego, przysłowiowym gwoździem do trumny  jest epilog napisany przez poprzedniego scenarzyste serii. Taylor na dwudziestu paru stronach pokazuje jak ogromna przepaść poziomów dzieli go od obecnego autora serii. Zeszyt w którym pierwsze skrzypce gra Plastic Man dokonujący skoku na tajne więzienie Supermana absolutnie skradł mi serce. Niestety nie zamazuje on jednak fatalnego odbioru całości. 2/10.

Batman Ziemia Jeden tom 3 - bardzo duży spadek jakości w stosunku do wcześniejszych odsłon. Największą bolączką jest tutaj tempo - dzieje się dużo i bardzo szybko przez co w trakcie lektury nie odczuwałem żadnych emocji czy stawki związanej z historią. Ot, łotry znów chcą zrównać z ziemią Gotham. Do tego dochodzi zmarnowany potencjał postaci. Mam tu na myśli Bullocka (zero progresu w stosunku do poprzednich części), Alfreda (po początkowej scenie z Killer Crockiem, jest już tylko tłem) czy Catwoman, której tak naprawdę mogło by nie być. Szkoda, zwłaszcza że Johns miał początkowo bardzo fajny pomysł na wymienionych wyżej bohaterów. Także zakończenie zawodzi. Autor nawalił tam tyle easter eggów, że zamienił końcówkę całej trylogii w przydługi wstęp na zasadzie"teraz to będzie się działo". Nie wiadomo tylko czy tego "będzie się działo" doczekamy. 4/10.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 28 Luty 2023, 13:47:46
Mam podobne odczucia co do Ziemia Jeden tom 3. Po dwóch bardzo dobrych tomach ten jest wyraźnie słabszy. Scenariusz kuleje, główny wątek w ogóle nie angażuje, dobrze że chociaż Gary Frank trzyma poziom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 28 Luty 2023, 15:28:15
To mnie zmartwiliście (i tak kupię) bo dla mnie duet Johns/Frank to synonim gwarancji jakości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: marcinp w Wt, 28 Luty 2023, 15:31:41
Mi też smutno bo oba cykle były super. Teraz odpuszczę bo jest w czym wybierać a miejsca i kasy mało
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Wt, 28 Luty 2023, 20:25:54
Dzieci kapitana Granta - te od Lost in Time - dobry świecie, jakie to było dobre!

Komiksowe adaptacje literatury to nie jest łatwy kawałek chleba - przekonuje się o tym Egmont ze swoją nową serią, która co tu dużo mówić - czterech liter nie urywa, a i rzadko nawet porywa, najczęściej po prostu zwyczajnie mierzi poprawnością rzemieślniczą oraz w jakimś stopniu irytuje marnowanymi szansami. "Dzieci" pokazują jak należy to robić. Egmoncie, idź tą drogą!

LiT dostarcza nam piękne wydanie w twardej oprawie i zapewniającym odpowiednią wizualizację przecudnych panoram formacie 24x32. Jedyne czego mi tu brakuje to nieco bardziej błyszczącego papieru, który jeszcze lepiej oddałby odbijające się od luster wody czy liści słońce - ale to już kwestia gustu. Tak czy owak - jest znakomicie.

Lecz nie samą formą człowiek żyje, prawda? Oryginalne "Dzieci" to nie jest dzieło wybitne, ale nadal mimo upływu lat świetnie się to czyta, o ile ktoś lubi tego typu beletrystykę i jest w stanie użyć nieco zawieszenia niewiary. Ot, stara dobra klasyka przygody. I co się z tym dzieje w komiksie? Dobrze się siostry i bracia dzieje, bardzo dobrze. Teksty są treściwe, tam gdzie trzeba opisowe, tam gdzie trzeba wyjaśniające, dialogi są soczyste i mięsiste, Verne nie musi się w grobie przewracać. Całość historii nie jest ordynarnie skrócona i wiernie oddaje ducha oryginałowi. 150 stron robi swoje - to główny problem adaptacji egmontowych, które w większości są mocno okrojonym średnio poskładanym streszczeniem. Tutaj tego nie ma i chwała twórcom za to. This is the way!

Osobną kwestią jest antropomorfizacja postaci - na początku mnie to raziło, potem się przyzwyczaiłem, a na koniec uznałem, że był to świetny zabieg. Do wydania dołączone są szkice postaci ludzkich - doprawdy nie wiem czy sprawdziłyby się lepiej niż odzwierzęce, które świetnie nadały ton i charakter postaciom. Jest taka animacja dla dzieci z lat '90 - "Willy Fog - w 80 dni dookoła świata" - pewnie wielu z nas to pamięta i oglądało za dziecka czy nastolatka. Ja pamiętam. I tam ta antropomorfizacja to było coś oczywistego w "bajce dla dzieci", też Verne, złożoność tematu podobna, a wyszło jak pamiętamy całkiem dobrze. Zatem szlak był już przetarty, niemniej tutaj zrobiono to jeszcze lepiej.

"Dzieci" to naprawdę bardzo dobra pozycja pod każdym względem - z czystym sumieniem daję 8,75/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 02 Marzec 2023, 17:47:54
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/474/051/474051/1629290034/800.jpg)

Pierwszy tom "Nestora Burmy" czytałem już jakiś czas temu i chociaż był dość solidny, to nie kupił mnie na tyle, żebym od razu chciał kontynuować serię - mój odbiór był jednak na tyle pozytywny, że może nie był to priorytet, ale pomysł sięgnięcia po kolejną część chodził mi po głowie już jakiś czas. "Mgłę na moście Tolbiac" zapamiętałem jako nieprzesadnie porywającą adaptacją prozy, w której sam fakt bazowania na innym tekście mocno rzucał się w oczy. Momentami tamten komiks mnie nieco męczył (mimo że przecież do długich nie należał), więc trochę obawiałem się zabierania za dużo grubszy kolejny tom, ale na szczęście okazało się to niepotrzebnym niepokojem, bo wraz z drugą odsłoną poziom znacząco idzie do góry.

Pod każdym względem jest lepiej od poprzednika. Przede wszystkim fabuła jest zajmująca i dużo bardziej rozbudowana - co nie powinno zresztą dziwić, skoro "Ulica dworcowa 120" jest jakieś dwa razy dłuższa od "Mgły na moście Tolbiac" - a intryga faktycznie wciąga, jest emocjonująca i od początku do końca utrzymuje zainteresowanie w oczekiwaniu na rozwiązanie. Do tego dochodzi fakt osadzenia akcji w ciekawych historycznie okolicznościach i poza kryminalną zagadką ukazania również rzeczywistości Francji okupowanej w czasie II WŚ. Kolejnym aspektem, który pozytywnie wyróżnia ten komiks, jest barwna obsada postaci w nim występujących. Przez fabułę przetacza się sporo bohaterów drugoplanowych, których Burma napotyka na swojej drodze i z których większość jest interesująca, a ich relacje ciekawe i satysfakcjonujące do śledzenia. Całość jest niezwykle klimatyczna, a poszczególne postacie i wątki fabularne, które przewinęły się gdzieś wcześniej, nie zostają zapomniane i w zgrabny sposób powracają na późniejszych etapach historii aż do finału, który splata wszystko w całość. Ponownie mamy do czynienia z adaptacją literackiego oryginału, jednak tym razem nie odczułem żadnej toporności w tym aspekcie, fabuła płynnie idzie do przodu, a ilość tekstu w żadnym momencie nie jest przytłaczająca. Akcja jest raczej spokojna i stonowana, ale bardziej wynika to z charakteru samej historii i w niczym nie przeszkadza w trakcie lektury, a wręcz potęguje klimat. Według mnie ta fabuła mogłaby być zresztą jeszcze dłuższa, bo w żadnym momencie nie odczułem znużenia i miałem ochotę, żeby to tak szybko się nie skończyło, by móc dalej obcować z tym światem.

Oprawa graficzna albumu jest rewelacyjna - tu niewątpliwy plus dla Screamu za zmianę papieru na offset, bo rysunki Tardiego wyglądają na nim zdecydowanie lepiej niż na kredzie w "Mgle na moście Tolbiac". Kreska wraz z użytą kolorystyką - nie tylko czerń i biel, ale też wiele odcieni szarości - nadają historii dodatkowego klimatu, który idealnie współgra z opowiadaną historią i świetnie pasuje do historii detektywistycznej. Z tego, co widziałem jeden z tomów Tardiego (bo te późniejsze od innych autorów na razie mnie nie interesują) jest już normalnie kolorowy i nie wygląda to tak dobrze. Sam rysunek jest specyficzny, z jednej strony kreskówkowy, z drugiej realistyczny, a na pewno oryginalny i rozpoznawalny. Bardzo podoba mi się np. przedstawienie tajemniczej dziewczyny z początku historii, której wizerunek zdobi też okładkę. Innym, co szczególnie przykuło moją uwagę, były pojawiające się kilka razy koszmary senne Burmy, które chociaż nie są jakieś przesadnie brutalne, ale rysownik ukazał je na tyle sugestywnie, żeby te krótkie momenty były dosyć niepokojące.

Największy minus to jakość polskiego wydania. Jak wspomniałem plus za offset, z zewnątrz też komiks prezentuje się całkiem estetycznie, jednak korekta woła o pomstę do nieba. Takiej ilości literówek to chyba jeszcze nie widziałem, dosłownie co kilka stron w którymś dymku coś się nie zgadza - poprzekręcane wyrazy, nazwiska, końcówki czasowników... Dramat i to nad tym ten wydawca powinien się skupić zamiast na powiększaniu formatów. Mimo to polecam, bo to jeden z fajniejszych komiksów, jakie czytałem w ostatnim czasie. Na pewno sięgnę po następną w kolejce "Awanturę na Nation" - szkoda tylko, że kolejne tomy są takie krótkie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 02 Marzec 2023, 19:50:48
Długi żywot
Formalnie cudo. Serio, jak człowiek czyta tych komiksów na tony to już coraz rzadziej jest taki efekt, że coś wydaje się świeże i nowatorskie. Tutaj tak miałem. Fabuła wydaje mi się tylko pretekstem do graficznej ekwilibrystyki, ale jeśli się uprzeć to można z niej wyciągnąć jakieś myśli przewodnie typu, że z czegoś złego może wyniknąć coś dobrego, albo że wszystko kręci się wokół przemocy. Wydanie mi się podoba, pasuje do tego tytułu, choć w moim egzemplarzu po jednym przeczytaniu grzbiet się odkształcił, wydaje mi się, że klejenie nie jest wybitne. Ale wolę tak niż wydawanie tego na twardo w wyższej cenie. Jeśli dla kogoś oryginalność sama w sobie jest zaletą, polecam bardzo. Jeśli natomiast dla kogoś to kwestia wtórna i szuka po prostu dobrej historii, radziłbym najpierw poszukać większej liczby opinii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 04 Marzec 2023, 21:12:51
Ballad for Sophie

Na Ballade natknalem sie po raz pierwszy w zeszlym roku, przegladnalem i odlozylem na polke. To troche dziwne, ale wpadalem na ten tytul kilkukrotnie i wciaz nie moglem sie zdecydowac. Nie wiedzac jednak kompletnie o czym jest - zaryzykowalem, a to co przewazylo szale niezdecydowania, to przepiekne rysunki i jeszcze lepsze, cieple, nieco pastelowe kolory. Zawsze mozna pogladac, pomyslalem sobie. Od stycznia tego roku, stala sobie Ballada na polce i czekala na swoja kolej, ktora nadeszla dzisiaj. I co? I kurcze pioro, 300 kilka stron peklo przy jednym posiedzeniu. Nie pamietam, kiedy ostatni raz wchlonalem komiks o podobnej objetosci w tak krotkim czasie, ale nie zdaza mi sie to czesto. O czym tytul ten opowiada? To historia zycia i kariery pewnego, fikcyjnego pianisty. Co moze byc takiego niezwyklego w komksie o gosciu grajacym na pianinie? No wlasnie, tez tak poczatkowo myslalem i podejrzewam, ze wlasnie przez to nie potrafilem sie na jego zakup zdecydowac. Nie zauwazylem nawet kiedy, a bylem juz prawie w polowie i ani myslalem przestac. To jest mega fantastyczny komiks! Przede wszystkim jest niesamowicie sprawnie napisany, tak ze nie sposob sie od niego oderwac. Zycie glownego bohatera to ostra jazda, pelna wybojow, i nieoczekiwanych zwrotow akcji. To historia kogos, kto odniosl niewiarygodny sukces, ale nie na polu osobistym. Zycia pelnego blasku, blichtru i reflektorow, ale rowniez mroku, smutku i braku wewnetrzego spelnienia. Wiem, ze brzmi to nieco banalnie i takich opowiesci jest mnostwo, ale jednak ta ma w sobie to "cos". Cos, co zmusza do przekladania kolejnych stron, a jednoczesnie sklania do refleksji - czego tak naprawde pragniemy, co nas przed tym powstrzymuje oraz co wazniejsze, czyim zyciem chcemy zyc?  Do tego koncowka i mega twist z tytulowa Sophie... Az zaluje, ze juz przeczytalem, bo chcialbym odkryc to wszystko raz jeszcze, na nowo. Nie napisze wiecej, bo z tego co gdzies widzialem, tytul ten bedzie wydany w Polsce i nie chce Wam, koledzy psuc przyjemnosci z lektury. Lektury, ktora daje reke uciac, ze zadowoli najbardziej wybrednych (no moze z paroma wyjatkami, "glupie psychologizowanie", wiecie o co chodzi). To dopiero poczatek roku, ale podejrzewam, ze Ballada znajdzie sie na niejednej top liscie za 2023. Genialny tytul, ktory warto kupic i miec w kolekcji. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 07 Marzec 2023, 10:37:25
Arawn.
  Komiks fantasy od Lost in Time, długo wahałem się czy go kupić ale po lekturze "Katedry Otchłani", która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie  sprawdzam wszystko spod kreski Sebastiana Greniera .
  I się nie zawiodłem, jest to bardzo sprawnie zrealizowany komiks o dość oryginalnej rodzinie, której los mocno zależny od  wróżb  płata figle i przez branie mocno do serca tych przepowiedni wpadają w ciąg zdarzeń prowadzących do szaleństwa i obłędu  . Dużo tu mordowania i seksu,  dziwnych stworów, magicznych artefaktów ,tajemniczych postaci z niejasną przeszłością  . Wydaje mi się, że ta seria zawiera wszystko to co dobry komiks fantasy powinien zawierać . 
   W trzecim "bitewnym "tomie Grenier poszalał,  plansze są fantastycznie namalowane , zresztą jak cały komiks i pomimo ciężkiej na początku narracji i pewnych uproszczeń fabularnych im dalej w las tym lepiej, artysta -malarz ciągnie tą serię niesamowicie a format wydania jest idealny do podziwiania plansz . O samym wydaniu komiksu nie ma co pisać , edytorsko to ekstraklasa i oby tak dalej  . Drugi tom z cyckami na okładce zamówiony, seria póki co to mocne 7/10.
 
(https://i.ibb.co/ZHS2Pk3/IMG-20230307-102758.jpg)
(https://i.ibb.co/PFHnXqr/IMG-20230307-102721.jpg)
(https://i.ibb.co/c2Z75fJ/IMG-20230307-102326.jpg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 10 Marzec 2023, 17:59:23
Toppi - Kolekcjoner
Nie wiem co tu można napisać, najlepszy dotychczas tom z tej serii i jednocześnie jeden z najlepszych komiksów jakie czytałem ever.

Hootin Pooy
Zazwyczaj nie przepadam za historiami tak mocno związanymi z bieżącą sytuacją, wolę bardziej uniwersalne. Ale tu wyjątkowo interesująco to wyszło, daleko od banału. Świetnie się też sprawdzają różne style graficzne, a dzięki temu, że to jest jedna historia a nie antologia, nie ma wrażenia chaosu i dużych różnic w jakości (choć oczywiście każdemu inny styl może podpasować).

Przysięga 1
Tak średnio, bym powiedział (Fantasy Komiks nigdy nie czytałem). Szczegółowy world building robi wrażenie, ale jednocześnie mnie nudzi, bo to tak jakby scenarzysta chciał zawrzeć Silmarillion na kilkudziesięciu komiksowych planszach. Ja tam się gubiłem w tych imionach, nazwach królestw etc.

City Hunter 2
Szybko i sprawnie się to czyta, fajnie narysowane. Ale coraz bardziej męczy praktycznie ten sam schemat fabularny w każdej opowieści, no i "drąg" to jest jak dla mnie straszny cringe, nie wiem kogo może to śmieszyć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 10 Marzec 2023, 21:30:19
Dom Slaughterów tom 1 - spin-off komiksu Coś Zabija Dzieciaki, który traktuje jako dostarczyciela niezobowiązującej rozrywki. Niestety, tutaj poziom jest znacznie niższy. Głòwny motyw w postaci romansu głównego bohatera (Aaron Slaughter znany z serii głównej)  i konsekwencji z nim związanych przypomina mi "głębie" uczuć bohaterów sagi filmowej Zmierzch. Wszystko jest tu maksymalnie infantylne i tandetne. Do tego dochodzi tajemniczy wątek zemsty, którego czytelnik spokojnie może domyślić się już gdzieś w połowie drugiego zeszytu. Tytuł na pewno odpuszczam 3/10.

Hotel na Skraju Lasu - niestety, nie udało mi się dotrwać do końca historii. Największy zarzut mam do sposobu prowadzenia narracji tj.zawiązanie akcji (rozdział pierwszy), które buduje tajemnice i przyciąga uwagę czytelnika jest naprawdę spoko. Problemy pojawiają się, gdy ten wyjściowy pomysł trzeba rozwinąć. Wtedy widać brak doświadczenia autorów i zaczynaja pojawiać się dość duże przestoje w historii. Kolejnym problemem są dialogi. Brzmią one strasznie sztucznie - zamiast normalnej konwersacji, czytelnik otrzymuje swoistego rodzaju oświadczenia wypowiadane przez danych bohaterów. Dla mnie, na dłuższą metę było to męczące i po prostu nudne. Odpadłem gdzieś w 2/3 historii. Jako, że nie doczytałem tytułu do końca 1/10.

Batman Wyjątkowo Mroczna Noc - tutaj dotrwałem do końca, ale tylko dlatego że komiks jest stosunkowo krótki i nastawiony na akcje, zawiera więc stosunkowo mało tekstu. Powiem/napiszę tak - szkoda oczu:) Dawno nie czytałem tak absurdalnego scenariusza - nic tu się kompletnie nie zgadza, a sam plan głównego antagonisty jest jest tak pozbawiony sensu, że w czasie lektury uśmiechałem się sam do siebie, wiedząc, że można byłoby go przeprowadzić w znacznie prostszy sposób. Jeżeli ktoś jest fanem Jocka i bezsensonej młócki może sprawdzić. Ja jako fan tego pierwszego i przeciwnik tego drugiego daje 2/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 11 Marzec 2023, 16:05:12
Nautilus.
   Sprawnie zrobiony komiks akcji, taki trochę James Bond z  końca XIX wieku, agentura, intryga i wielka wojna wisząca w powietrzu .
  Lubię postać kapitana Nemo i Nautilusa,  scenarzysta znany z dobrego komiksu Blue Note podołał w budowaniu historii , czekam na rozwinięcie tematu   . Graficznie jest poprawnie , robią wrażenie te całostronicowe podwodne plansze ale i tak szkoda że wydawnictwo nie poczekało na integral albo nie wydało bardziej budżetowej wersji bo tak jak lubię poczytać takie typowo rozrywkowe historie to nie każdy komiks o takiej objętości zasługuje na wielki format i twardą okładkę .
  Na plus  posłowie w którym jest zawarty ciekawy , inspirujący , dodający otuchy i uniwersalny  wiersz Rudyarda Kiplinga .
  Kolejny tom raczej kupię  , póki co 5+/10 .
(https://i.ibb.co/9Y3zsMd/IMG-20230307-115406.jpg)
(https://i.ibb.co/m4zJ6ZC/IMG-20230307-115350.jpg)
(https://i.ibb.co/r70MgT4/IMG-20230307-105130.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Marzec 2023, 12:53:20
(https://i.imgur.com/rT6nOHo.jpeg)
Właśnie skończyłem. "Latający trapez!" od razu po lekturze wydaje się być najsłabszym tomem, poprzednie trzy były arcydziełami godnymi wszystkich gwiazdek tego świata, a tutaj długo chciałem dać 7/10 czyli dobry, ale zakończenie podnosi ocenę o 1 (jaka by ona ostatecznie nie była, to zawsze +1). Słabszy Sfar to nadal dobry komiks, ale muszę się z tym jeszcze przespać. Czyta się szybciej niż poprzednie tomy, wiele stron to ogromne kadry - obrazy na całą lub nawet dwie strony, a historia na pierwszy rzut oka wydaje się krótka i prosta. Dzieje się w jedną noc w przybytku, którego największą atrakcją, oprócz morza wypijanego trunku, są cyrkowcy wykonujący ekwilibrystyczne sztuczki na trapezie nad głowami gości. Dużo gadki o nieszczęśliwej miłości, bójki z użyciem tulipanów i świntuszenie. Był taki film Kieślowskiego o młodym chłopaku mordującym taksówkarza. Zobaczyłem go wiele lat temu jako dziecko i niczego nie zrozumiałem. Postawa głównego (anty-) bohatera była dla mnie dziwna i nie wynikała z poprzednich wydarzeń i tego co go spotkało. I podobnie jak w Krótkim filmie o zabijaniu lub w Duchach Inisherin, które wczoraj oglądałem, w Klezmerach też początkowo ciężko było mi zrozumieć motywacje bohaterów, ale jak to przemyślę i wstanę jutro rano, to już będę wiedział jak ocenić, tak jak dziś rano ocena Inisherin poszła w górę. Czy faktycznie Klezmerzy w czwartej odsłonie są słabsi, czy może jednak to wszystko ma sens... Na zagranicznych portalach "Latający trapez!" ma słabe, czasem wręcz dramatyczne oceny (np. 1.8/5 na Bedetheque). Wydaje mi się, że użytkownicy oceniali od razu po lekturze i zapominali fabułę zamiast ją przemyśleć. W ostatnim tomie, który już ma dużo lepsze oceny czytelników Sfar podjął temat mordów w Kiszyniowie ponad 100 lat temu. Bardzo czekam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 12 Marzec 2023, 13:31:19
Słabszy Sfar to nadal dobry komiks,

Słabszy Sfar to jak słabszy A. Moore poziom i tak nie osiągalny dla 90% innych twórców :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Marzec 2023, 17:44:01
A teraz czytam to:
(https://i.imgur.com/OshLQPZ.jpeg)

Wcześniej o tym komiksie nie słyszałem, to znaczy pewnie widziałem okładki w zapowiedziach, ale ignorowałem. Ale jakoś się dowiedziałem przypadkiem o czym to jest i kupiłem typowo pod swój gust. Tak jak myślałem, to zbiór spokojnych opowiadań o japońskim folklorze. O takich dziwnych bytach, które nawiedzają różne miejsca oraz ich badaczu. I tylko 10 tomów. Takie mangi to ja bardzo chętnie. Tematyka moja i długość też moja, a nie 50 rozwleczonych tomów i jeszcze "no, pierwsze osiem średnie, ale ta manga robi się super od dziewiątego". Tutaj jest super od pierwszego opowiadania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 12 Marzec 2023, 17:51:44
Też chcę Mushishiego nadrobić, jak milion innych komiksów :/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Marzec 2023, 18:00:08
Żeby nie było aż tak dobrze. Trochę dziwnie się to czyta. I ta czcionka taka sobie. Nie siedzę na co dzień w mangach, ale już słyszałem kilka razy, że Hanami ma dramatycznie słabe tłumaczenia. I faktycznie dziwnie się to czyta. Wszystko co mi nie pasowało w pierwszym opowiadaniu zostało (teraz znalazłem) wypunktowane tutaj: https://manga.tanuki.pl/strony/manga/247-mushishi/tomy/1916/rec/1114
Mogli to poprawić w dodruku (który kupiłem). Bolałek jawi mi się jako mangowy Kreczmar. Mam nadzieję, że to się zmieniło w te 10 lat, które minęły od wydania pierwszego tomu Mushishi i tłumaczenia Poranka czy Samotnego wilka są już profesjonalne. Oby.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 12 Marzec 2023, 20:10:42
Wiedziony zapowiedziami ostatniego tomu "Mrocznych Miast" oraz anonsami Scream postanowiłem zdobyć "Mury Samaris". Zdobyłem i właśnie jestem po lekturze. Kurczę, zbytnio nie wiem co napisać bowiem o ile do kreski Schuitena odniosę się neutralnie (nie odrzuca ale też nie wydaje mi się jakoś mega interesująca choć architektura robi wrażenie) to w stosunku do scenariusza jestem na 'nie'. Niby było budowanie jakiegoś napięcia ale finał rozczarował. Chyba zbytnio liczyłem na przysłowiowe 'pierdolnięcie' a otrzymałem

Spoiler: PokażUkryj
rozwiązanie z dykty i papieru ;)


Dodatkowo nie bardzo jestem w stanie wyobrazić jakim cudem bohater nie odkrył sekretu wcześniej. Mocno naiwnie to było i bez polotu. Wiem, że to rok 1984, niemniej po tak legendarnej serii spodziewałem się więcej.

Graficznie, jak już napisałem, plenery robią wrażenie ale postaci bez szału. Wiem, że później będzie coraz bardziej cyzelowane przez Schuitena ale jakoś nie zapałałem chęcią na kolejny tom. Tym bardziej w cenie 100 zł bo taka pewnie będzie cena wznowienia "Gorączki...". Tak więc jestem raczej na nie, choć jeśli wpadnie mi w ręce i ktoś mi pożyczy to jeszcze dam szansę ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 12 Marzec 2023, 20:14:42
To będzie tylko i wyłącznie Twoja strata ;)
Naprawdę warto. Te komiksy nie są typowo story-driven. I nie konkluzja czy finał są nagrodą, a bardziej droga, klimat, esencja tych światów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 12 Marzec 2023, 20:28:02
To będzie tylko i wyłącznie Twoja strata ;)
Naprawdę warto. Te komiksy nie są typowo story-driven. I nie konkluzja czy finał są nagrodą, a bardziej droga, klimat, esencja tych światów.
Kurcze, już sam nie wiem ale nie porwało mnie, naprawdę ;( Rork również jest starym komiksem (często te dwie serie są ze sobą porównywane) i jest to niebo a ziemia na korzyść Andreasa ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Marzec 2023, 20:30:23
Mury Samaris są zdecydowanie najsłabszym tomem Mrocznych Miast. To jakby nie poznać Legionisty i Tarczy Arwernów, bo odpuściło się po Przygodach Gala Asteriksa lub Łuczników i Wilczycy, bo Zdradzona czarodziejka jeszcze nie dowiozła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 12 Marzec 2023, 20:39:53
@Nephilim Zaryzykuj Wieżę albo Gorączkę. W najgorszym wypadku odsprzedasz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 12 Marzec 2023, 20:51:59
@Nephilim Zaryzykuj Wieżę albo Gorączkę. W najgorszym wypadku odsprzedasz.
Tak zrobię. Dzięki, Panowie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 12 Marzec 2023, 20:55:43
Tom King - Rorschach

Ogromne, pozytywne zaskoczenie. Rewelacyjny komiks, nie mogłem oderwać się od lektury. Od pierwszego kadru po ostatni, totalnie odciąłem się od rzeczywistości. Żałuję że dobre kilka tygodni czekał na swoją kolej. Konstrukcja scenariusza oparta jest na wielu płaszczyznach, warstwach. Niczym wypasiona kanapka z masą dodatków. Moim zdaniem Rorschach to cholernie wymagający komiks dla czytelnika, psychologiczny, pełen bólu i zatracenia w otaczającym bohaterów świecie. Przez długi czas jesteśmy zwodzeni i kierunkowani w polne drogi, zamiast jechać prosto do celu. Pomimo tego, że przewidziałem zakończenie jakoś po 6-7 zeszycie, absolutnie nie odczułem spadku przyjemności z lektury. Dlaczego? Ponieważ każdy z bohaterów w pewnym momencie ma swój wielki finał. Scenę, która zostaje z nami przez kolejne minuty. I tego wszystkiego przewidzieć już raczej nie można. Każdy zeszyt kończy się w takim momencie, że trudno powiedzieć sobie basta, by zająć się codziennymi obowiązkami.

Jorge Fornés dał taki popis swojego talentu, że teraz każdy kolejny album z jego pracami będzie z automatu lądował w koszyku. Co ten facet wyprawia, jest po prostu nieprawdopodobne. Klimat dobrego dreszczowca wręcz wylewał się ze stron. Idealne uzupełnienie dla odjechanego scenariusza.

Rorschach powinien spodobać się czytelnikom, którym nie do końca pasuje papka serwowana nam obecnie przez DC/Marvela. To nie jest komiks o superbohaterach, to komiks o ludziach. I dlatego tak cholernie mocno jestem w stanie Wam go polecić.

9,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 12 Marzec 2023, 21:18:38
Injustice Bogowie Pośród Nas - jestem na 3 tomie, mam bardzo mieszane uczucia. Odnoszę wrażenie, że zalety tego runu są jednocześnie jego wadami. Z jednej strony czyta się świetnie, nie ma nudy, ciekawe dialogi, akcja, co chwilę nowe postacie ze świata DC, aż chce się przewrócić kolejną stronę. Dialogi sprawnie poprowadzone, historia płynie, Tom Taylor zna się na swojej robocie. Rysunki dobre, czasami bardzo dobre, wielu rysowników, ale wszyscy trzymają podobny styl i poziom.

Z drugiej strony, mnóstwo postaci z DC, nie wszystkie znam, są nawiązania do poprzednich wydarzeń z przeróżnych komiksów - musiałem nawet pominąć fragment retrospekcji Sinestro, ponieważ jeszcze nie czytałem Wojny z Korpusem Sinestro. W komiksie jest wiele skrótów scenariuszowych (nie wiem jak to nazwać), uproszczeń, bo akcja musi lecieć do przodu, wiec nie ma sensu czegoś tam uzasadniać, wyjaśniać, pokazywać, przez to czasami robi się infantylnie. Epickość, wydaje się, jakby ta historia mogła trwać w nieskończoność, bo końca nie widać. Przypomina to sytuację z kreskówek, kiedy bohaterowie na zmianę wyciągają co raz to potężniejsze bronie, zaczynając od tych najmniej śmiercionośnych, a kończąc na atomówce. Wielu rysowników trzymających się tego samego stylu, według mnie obniża to wartość artystyczną, wolę kiedy całość jest spójna i utrzymana w stylu konkretnego artysty. Do przeczytania fajne, ale czy zachowam na półce, to się zobaczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 12 Marzec 2023, 23:51:50
@Death imo hanami to jest obecnie top tłumaczeń, nie mam nic do zarzucenia monsterowi/pluto/sadze winlandzkiej, bardzo lubię też że tłumacz dba o to żeby jego przekład był wierny co do treści i nie wrzuca np okropnych polskich żartów i idiomów w czym lubują się inne polskie mangowe wydawnictwa. Z tym mushishi kojarzy mi się że było to jakoś wyjasniane publicznie ale nie mogę szczegółów przywołac, w każdym razie to tłumaczenie z przed 8 lat więc nie oceniaj po nim obecnych umiejętności tłumacza ;).

Osobną kwestią jest że ta manga jest generalnie dziwna i ciężko zrozumieć o co chodzi w niektórych rodziałach, ja się bardzo mocno od niej odbiłem z tego powodu + egzaltacji bohaterów i ślamazarnego tempa fabuły.

Btw podrzucisz jakieś linki z tymi negatywnymi ocenami tłumaczeń hanami ? Pytam z ciekawości (to nie atak) bo ja się nie spotkałem osobiście, ale już któryś raz słysze że ktoś gdzieś coś takiego czytał ;).

@Nephilim Popieram kolegów, czytałem wprawdzie tylko wieżę z mrocznych miast ale to jest komiks który zrobił na mnie tak wielkie wrażenie że resztę tomów kupuje w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 13 Marzec 2023, 07:30:21
Ja w mangach nie siedzę, więc nawet nie pamiętam. Ale skoro średnio mnie zawsze interesowały, a nawet ja pamiętam, że natknąłem się na takie opinie, to musi (a może musiało... kiedyś, a teraz już nie) być coś na rzeczy. Tutaj widzę coś marudzili, ale niby od drugiego tomu lepiej: https://forum.gildia.pl/index.php/topic,37337.0.html
A w tym linku, który wrzuciłem wcześniej tłumaczenie Mushishi #1 zostało wypunktowane. Swoją drogą już kupiłem tomy 2-10, więc nie ma odwrotu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 13 Marzec 2023, 12:03:24
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Toppi #2: Ameryka Północna - 6,5/10.

Piękne jak zawsze rysunki i krótkie fabułki. Jedne lepsze, inne gorsze. Miło się czytało.

Mroczne Miasta #4: Droga do Armilii - 6/10

Najsłabszy z dotychczasowo przeczytanych Mrocznych Miast.

ARQ 1-3. 9/10

Wreszcie po 7 latach przeczytałem całe ARQ i poznałem zakończenie tej historii. Pierwsze dwa integrale miałem okazję przeczytać własnie jakieś 7 lat temu i wtedy obie części oceniłem 9/10. Przyznaję, że chętnie podtrzymam tę ocenę. Największą radość sprawiały mi kreacje postaci i obserwowanie ich rozwoju wraz z przygodami oraz zapoznawanie się z ich portretem psychologicznym. Trzeci tom to było dla mnie całkowite nowum i przyznam, że nie spodziewałem się zakończenia, zaserwowanego przez Andreasa. Bardzo dobry komiks: piękne rysunki, bogato prezentowana różnorodna forma graficzna i możliwości komiksu, wielowarstwowy scenariusz. Najmniej odpowiadały mi elementy fantastyczne z pogranicza questu, na szczęście najwięcej ich było w tomie 2. Jako całość - rewelacja. Matrix i Incepcja w jednym, tylko że lepsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 13 Marzec 2023, 15:00:01
Colorado Train - całkiem klimatyczny, dość niepokojący thriller. Dużo w tym wszystkim nostalgii lat dziewięćdziesiątych, Nirvany, Korna, bluz z kapturem i szlajania w dziwnych miejscach. Jest też dość krwawo i bezlitośnie, kilka scen potrafi zostać w głowie na dłużej. Graficznie jest bardzo dobrze, fabularnie odrobinę nie dowozi końcówka. Dałbym tak 7/10 może 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 13 Marzec 2023, 17:15:06
Spróbuję sobie powrzucać oceny w te moje krótkie opinie, zobaczymy co z tego wyjdzie. Skala raczej filmwebowa niż lubimyczytaciowa (7 - dobry, 8 bardzo dobry).

Lucy. Nadzieja
Genialny pomysł na komiks i genialny dobór rysownika. Same teksty trochę zbyt pretensjonalnie dla mnie brzmią miejscami, poszczególne wydarzenia zresztą też nie interesują jakoś szczególnie, ale to co zrobił Liberatore naprawdę pozwala się poczuć tak, jakby się oglądało film dokumentalny o nieistniejącym świecie, rewelacja. Rzadko mi się podobają tak hiperrealistyczne rysunki, ale tutaj nie wyobrażam sobie żadnych innych akurat. 7/10

Kaczogród - Pierścień mumii i Kaczogród - Stworki z bagien
Pierwsze chronologicznie komiksy Barksa, przez co obawiałem się, czy nie będą słabszej jakości. I, jak dla mnie, jest wręcz przeciwnie. Dużo bardziej mi pasują takie typowo slapstickowe, przepełnione gagami historie, niż te późniejsze, które odbieram jako bardziej przygodowe, bardziej na serio. 7/10

Luc Junior
Widać, że to początki współpracy Goscinnego i Uderzo, uczyli się siebie nawzajem dopiero. Zdecydowanie nie jest to poziom ich najlepszych dokonań, co nie zmienia faktu, że i tak jest zabawnie i już bardzo sprawnie rysunkowo. Dla mnie najciekawszą częścią tego albumu jest za to Ric Blanchart - zupełnie odmienna konwencja pokazuje skalę talentu autorów. Nie słyszałem o tym komiksie wcześniej i było to dla mnie mega pozytywne zaskoczenie. Choć jest to komiks interesujący tylko ze względu na to, kto go stworzył, nie wyróżnia się niczym szczególnym w porównaniu z innymi komiksami w manierze pseudo-realistycznej z tamtych lat. No i strasznie cienki papier niestety Egmont dobrał, to duża wada jak przebijają treści z drugiej strony kartki 6/10

Gniew
Nadrobiłem dopiero teraz i szkoda, bo przez to nie umieściłem go w mojej topce, a byłby tam z pewnością. Piękny rozmach i przestrzeń w rysunkach, które jednocześnie zachowują cały czas niepowtarzalny, autorski charakter. Świetny pomysł wyjściowy, rozwinięty bardzo precyzyjnie i konsekwentnie. Komiks porusza całkiem sporo tematów, ale to wszystko wynika z pomysłu na niego, dzięki czemu jest całkowicie spójne. Świetna rzecz. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pn, 13 Marzec 2023, 20:08:20
A "O chłopcu, który pokochał ducha klauna" ktoś już czytał może? Jak wypada fabularnie? Bo graficznie widzę, że miazga.

Będę szczery do bólu. Jeżeli chcecie przeznaczyć 45 zł na komiks to odradzam ten wybór. Powodów jest kilka.

To lektura na kwadrans, nawet przy postojach na podziwianie kadrów. Po drugie fabuła, a raczej jej brak. Scenariusz napisany na kolanie, powstał chyba tylko po to, aby pokazać talent do rysowania. Ten jest, nie przeczę ale to jedyny pozytyw. Serio, za dwie dyszki można dorzucić do koszyka. Natomiast przy tej cenie lepiej dołożyć trochę grosza i kupić pełnoprawny album.

Márk László z pewnością jest kimś kogo warto obserwować, natomiast to melodia przyszłości. Pod względem wizualnym to przyjemna rzecz, natomiast również dobrze te kilka plansz godnych uwagi mogłoby zostać dodane do zina, który był do kupienia na Złotych Kurczakach i niczego byśmy nie stracili.

Cóż tu więcej napisać? 3/10 to absolutny maks!

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 13 Marzec 2023, 20:20:30
W weekend przerobiłem całość "Criminal" z czego ostatnie dwa tomy debiutancko i jak bardzo chciałbym coś sensownego i w miarę inteligentnego na ten temat napisać tak po 24 godzinach nadal równie bardzo nie wiem co miałoby to być.
Jasne. Są pewne schematy. I delikatna nadreprezentacja rudzielców. Ale poza tym?

"Criminal".
9/10

O tym komiksie nie ma co czytać. Ten komiks trzeba przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Pn, 13 Marzec 2023, 22:00:37
Zrobiłem sobie weekend pulpowy.

Reckless 2 - Powiernik diabła (Mucha)
Spółka Brubaker/Phillips znów w akcji, czyli produkt premium wystylizowany na pulpę.
Jak powszechnie wiadomo, zgodnie z typologią SB wyznawców Szatana dzielmy na szatanistów, satanistów i lucyferian. Najgorsi są ponoć ci ostatni. Więc to pewnie o nich jest ta dołująca opowieść.
Poza tym mamy m.in. skinheadów, FBI, skorumpowaną policję i hejt na lata 80. I oczywiście bohatera, który jest - jak się nad tym zastanowić - psychopatą z zasadami. Z ciekawostek: tym razem nie ma żadnej rudej femme fatale. Rysunkowo i kolorystycznie jest bardzo dobrze. Być może nieco bardziej podobała mi się pierwsza część cyklu, ale druga jest na poziomie porównywalnym. Jeśli komuś się podobał Criminal, to i tak już to zna. Czekam z niecierpliwością na odsłonę nr 3.
Ocena: 8/10

Parker 1 - Łowca, Parker 2 - Firma (Taurus)
Zapowiedź nowego wydania Parkera spowodowała, że na rynku pojawiło się trochę ofert wydania poprzedniego i mogłem w końcu dokupić za jakieś sensowne pieniądze część pierwszą, której mi brakowało (części 2, 3 i 4 kurzyły się gdzieś w kartonie od dwóch lat). Przeczytałem na razie dwie pierwsze odsłony cyklu. Cóż można napisać: pulpa literacka wystylizowana przez Darwyna Cooke'a na produkt premium. Świetna forma graficzna, która wprost nam mówi, że jesteśmy na początku lat sześćdziesiątych. Bohater jest w sumie odrażający, ale jego otoczenie jest równie odrażające. Nowego wydania nie nabędę (format Taurusa jest w porządku dla tych rysunków, a wydanie bardzo ładne). Podsumowując: wybitny cykl komiksowy.
Ocena: 9/10

Nathan Never Agent Specjalny Alfa (Tore)
I wreszcie pulpa, która niczego nie udaje. Zupełnie od czapy historia science fiction, która momentami jest tak absurdalna, że lepiej się nad tym nie zastanawiać. Ale akcja biegnie tak szybko do przodu, że na szczęście na myślenie nie ma czasu. Przeczytałem w pół godziny. To było miłe pół godziny. Ale tak obiektywnie do zapomnienia.
Ocena: 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Marzec 2023, 22:12:35
W weekend przerobiłem całość "Criminal" z czego ostatnie dwa tomy debiutancko i jak bardzo chciałbym coś sensownego i w miarę inteligentnego na ten temat napisać tak po 24 godzinach nadal równie bardzo nie wiem co miałoby to być.
Jasne. Są pewne schematy. I delikatna nadreprezentacja rudzielców. Ale poza tym?

"Criminal".
9/10

O tym komiksie nie ma co czytać. Ten komiks trzeba przeczytać.

Skończyłem całość parę dni temu. Bardzo dobry kryminał (najlepszy Bru, jakiego czytałem - a czytałem Śpioch, Pulp, Zabij albo zgiń, Velvet, Fatale, Iron Fist, Daredevila, X-Men, Catwoman, Original Sin, Człowiek, który się śmieje i Gotham Central), ale jednak nierówny.

Zupełnie nie rozumiem po kiego grzyba w tej serii znalazł się Parszywy weekend, psuje klimat całości. Doskonały był Tchórz (w ogóle ta seria obiecywała więcej podobnych historii, związanych z fatalnymi wyborami bohaterów, a tak do końca nie było). Świetny był też Zły czas, złe miejsce, super klimat. Te środkowe historie były bardzo dobre, ale nie rewelacyjne. Ostatni tom trochę jednak mnie rozczarował. Poprawnie, ale zabrakło wow, niektóre rozwiązania fabularne trochę na siłę.

Nie siedzi mi Brubaker, ale to do tej pory najlepsza jego rzecz, jaką przeczytałem.

ps. szkoda, że jeden zeszyt Criminala się nie zmieścił w całości, dziwny sposób wydawania serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 13 Marzec 2023, 23:13:11
Parker 1 - Łowca, Parker 2 - Firma (Taurus)
Zapowiedź nowego wydania Parkera spowodowała, że na rynku pojawiło się trochę ofert wydania poprzedniego i mogłem w końcu dokupić za jakieś sensowne pieniądze część pierwszą, której mi brakowało (części 2, 3 i 4 kurzyły się gdzieś w kartonie od dwóch lat). Przeczytałem na razie dwie pierwsze odsłony cyklu. Cóż można napisać: pulpa literacka wystylizowana przez Darwyna Cooke'a na produkt premium. Świetna forma graficzna, która wprost nam mówi, że jesteśmy na początku lat sześćdziesiątych. Bohater jest w sumie odrażający, ale jego otoczenie jest równie odrażające. Nowego wydania nie nabędę (format Taurusa jest w porządku dla tych rysunków, a wydanie bardzo ładne). Podsumowując: wybitny cykl komiksowy.
Ocena: 9/10
Format Taurusa dobrze pasuje do tych opowieści, co jeszcze bardziej podkreśla pulpę literacką. Jednak jeden tom ma zrąbany druk. Nie pamiętam który to jest (a teraz nie ma pod ręką aby sprawdzić), ten w którym ciemny niebieski zlewa się z napisami, co powoduje że ciężko je rozczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 13 Marzec 2023, 23:18:15
To był tom drugi. Dla mnie to zresztą jeden z powodów, żeby czekać na nowe wydanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 13 Marzec 2023, 23:50:33
Skończyłem całość parę dni temu. Bardzo dobry kryminał (najlepszy Bru, jakiego czytałem - a czytałem Śpioch, Pulp, Zabij albo zgiń, Velvet, Fatale, Iron Fist, Daredevila, X-Men, Catwoman, Original Sin, Człowiek, który się śmieje i Gotham Central), ale jednak nierówny.

Zupełnie nie rozumiem po kiego grzyba w tej serii znalazł się Parszywy weekend, psuje klimat całości. Doskonały był Tchórz (w ogóle ta seria obiecywała więcej podobnych historii, związanych z fatalnymi wyborami bohaterów, a tak do końca nie było). Świetny był też Zły czas, złe miejsce, super klimat. Te środkowe historie były bardzo dobre, ale nie rewelacyjne. Ostatni tom trochę jednak mnie rozczarował. Poprawnie, ale zabrakło wow, niektóre rozwiązania fabularne trochę na siłę.

Wydaje mi się, że przy tej ilości historii trudno jest zrobić wszystko na jednolitym, równym poziomie w sytuacji gdy od samego początku poprzeczka zostaje zawieszona tak wysoko. Dla mnie "Parszywy weekend" to taki lżejszy przerywnik. Może Brubaker oddawał hołd jakimś swoim fascynacjom komiksowym, może chodziło o coś innego. Nie wiem.
Natomiast to co niewątpliwie jest na plus w tej serii to brak czegoś co od biedy określiłbym mianem "zbyt idealnego zgrania". Żeby to jakoś wyjaśnić: czytając choćby "Zemsta hrabiego Skarbka" odnosiłem takie wrażenie, że o ile wszystko tam się zgrywa i formalnie rzecz biorąc całkiem logicznie wiąże o tyle całościowo ilość zwrotów akcji i rozwiązań fabularnych jest jednak trochę sztuczna. Całość była powiązana w sposób zbyt idealny. Coś jak 20 orzełków pod rząd przy rzucie monetą. Niby całkowicie możliwe, ale jednak powstaje wrażenie, że coś tutaj jest naciągane. Natomiast w przypadku "Criminal" (a mimo wszystko przerobiłem to w dwa wieczory toteż nie było tak żeby większość fabuły zdążyła ulotnić się z głowy) nie odnosiłem wrażenia takiego nadmiernego wygładzenia fabularnego gdzie teoretycznie wszystko się spina i układa w jednolitą całość a tymczasem czytelnik podskórnie czuje, że to jest na granicy zdrowego rozsądku.
Natomiast zgadzam się co do "Tchórz" - faktycznie pierwszy tom zrobił na mnie największe wrażenie, ale powód mógł być na tyle prozaiczny, że to był właśnie ten tom pierwszy, który dał efekt kopnięcia w głowę. Później po prostu oczekiwało się kontynuacji wrażenia o minimum tej samej skali i intensywności (a najlepiej jeszcze bardziej podkręconych) i to mogło mieć jakiś tam wpływ na odbiór reszty (chyba podobnie miałem zresztą z "Lazarus").
W każdym razie jest to po prostu bardzo, ale to bardzo dobry kryminał.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 14 Marzec 2023, 15:13:38
Właśnie skończyłem. "Latający trapez!" od razu po lekturze wydaje się być najsłabszym tomem, poprzednie trzy były arcydziełami godnymi wszystkich gwiazdek tego świata, a tutaj długo chciałem dać 7/10 czyli dobry, ale zakończenie podnosi ocenę o 1 (jaka by ona ostatecznie nie była, to zawsze +1). Słabszy Sfar to nadal dobry komiks, ale muszę się z tym jeszcze przespać. Czyta się szybciej niż poprzednie tomy, wiele stron to ogromne kadry - obrazy na całą lub nawet dwie strony, a historia na pierwszy rzut oka wydaje się krótka i prosta. Dzieje się w jedną noc w przybytku, którego największą atrakcją, oprócz morza wypijanego trunku, są cyrkowcy wykonujący ekwilibrystyczne sztuczki na trapezie nad głowami gości. Dużo gadki o nieszczęśliwej miłości, bójki z użyciem tulipanów i świntuszenie. Był taki film Kieślowskiego o młodym chłopaku mordującym taksówkarza. Zobaczyłem go wiele lat temu jako dziecko i niczego nie zrozumiałem. Postawa głównego (anty-) bohatera była dla mnie dziwna i nie wynikała z poprzednich wydarzeń i tego co go spotkało. I podobnie jak w Krótkim filmie o zabijaniu lub w Duchach Inisherin, które wczoraj oglądałem, w Klezmerach też początkowo ciężko było mi zrozumieć motywacje bohaterów, ale jak to przemyślę i wstanę jutro rano, to już będę wiedział jak ocenić, tak jak dziś rano ocena Inisherin poszła w górę. Czy faktycznie Klezmerzy w czwartej odsłonie są słabsi, czy może jednak to wszystko ma sens... Na zagranicznych portalach "Latający trapez!" ma słabe, czasem wręcz dramatyczne oceny (np. 1.8/5 na Bedetheque). Wydaje mi się, że użytkownicy oceniali od razu po lekturze i zapominali fabułę zamiast ją przemyśleć. W ostatnim tomie, który już ma dużo lepsze oceny czytelników Sfar podjął temat mordów w Kiszyniowie ponad 100 lat temu. Bardzo czekam.

Faktycznie ten tom jest znacząco inny od poprzednich (więcej przestrzeni, mniej tekstu, jeszcze bardziej niedbała kreska), ale ja bym na pewno nie powiedział, że jest gorszy. Jest głównie o emocjach i ta forma bardzo pasuje, a zakończenie wyjątkowo zaskakujące i świetne. Jedyne, co mi się nie spodobało, to brak wyczerpujących komentarzy Sfara na koniec tomu, w poprzednich tomach bardzo to lubiłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 14 Marzec 2023, 22:41:39
7 Żywotów Krogulca

Dawkuję sobie tę pozycję niczym najlepsze wino. Po trzech rozdziałach jestem zauroczony. Narracją. Obrazem. Fabułą. Na ten moment to pozycja do oceny 10 na 10. Jak kto możliwe, tak płynnie skonstruować historię, że czytelnik delikatnie i płynnie zanurza się w niej strona po stronie? Przychodzi to tak naturalnie jak wiosna po zimie. Wijące się na niebie ptaki, poczciwa staruszka wprowadzają wręcz elementy surrealizmu, fantazji. Dopełnia to całość tworząc wyjątkowo jakość. Zwróciłem jeszcze uwagę na świetne tłumaczenie. Nic mi nie zgrzyta, a zapewne wykonanie nie należało do najłatwiejszych.

Warto czasami zrobić sobie przerwę od komiksów (w moim przypadku zdecydowanie za długą), aby później wyławiać z rynku zaległości, ale tylko te wyselekcjonowane z absolutnego topu. Na ten moment jestem ukontentowany na maksa. I już sobie zazdroszczę kolejnych dwóch, trzech wieczorów z Krogulcem i miętową herbatką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 15 Marzec 2023, 23:06:58
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/110/902/110902/1483122595/800.jpg)

"All-Star Batman i Robin, Cudowny Chłopiec", kolejna historia o Mrocznym Rycerzu spod ręki Franka Millera, czyli lektura szybka, łatwa i niekoniecznie przyjemna. Komiks zbyt dobrej renomy nie ma - sam kupiłem go tylko z chęci skompletowania wszystkich komiksów Millera (a przynajmniej tych wydanych w Polsce), bo pomimo faktu, że lubię jego Batmana, to akurat ta pozycja nie wydawała mi się zbyt zachęcająca. Wrażenia z lektury niestety nie zmieniły mojego nastawienia, całość przeczytałem już zresztą jakiś czas temu, ale jakoś nie mogłem się przemóc, żeby w końcu uporządkować myśli na jej temat.

Przede wszystkim komiks jest przeszarżowany, topornie napisany i przesadnie wulgarny - i mam tu na myśli raczej jego ogólny wydźwięk, bo w gruncie rzeczy zbyt wielu przekleństw tutaj nie uświadczymy, a jak już się zdarzają, to ocenzurowane. I nie zrozumcie mnie źle, jest cała masa wulgarnych komiksów, które trafiają w moje gusta (jak choćby spora część twórczości Gartha Ennisa), ale ten jest wręcz chamski, przez co nieprzyjemny w odbiorze. Bohaterowie są napisani fatalnie, postacie wypadają irytująco, są antypatyczne i zdaje się, że niezbyt grzeszą inteligencją, na czele zresztą z samym Batmanem, którego przedstawiono tu jako niezłego psychopatę. Co mogłoby nawet pasować w kontekście niektórych wydarzeń z "Mroczny Rycerz kontratakuje" - "All-Star Batman" jest zresztą bardzo wyraźnie osadzony w tym samym continuity, co reszta komiksów Millera o Batmanie - jednak zupełnie nie gra jako samodzielna fabuła, bo nie jest to postać, o której chciałoby się czytać. A nie był taki ani w "Roku pierwszym", ani w "Powrocie Mrocznego Rycerza", więc biorąc pod uwagę, że ta historia dzieje się pomiędzy nimi, można by założyć, że Miller miał w zamiarze przedstawić gorszy etap w jego życiu i jakieś chwilowe załamanie nerwowe, sądzę jednak, że powodem jest raczej spadek formy scenarzysty niż zamierzony efekt, bo z treści to niestety nie wynika. Kolejny minus to dialogi. Są pisane beznadziejnie, równie irytujące jak wypowiadające je postacie, a momentami bardzo ciężkie do przebrnięcia - szczególnie mam tu na myśli zeszyt trzeci, wprowadzający do historii Black Canary. Fabuła jest rwana, dużo wątków zmierza donikąd, a w pewnym momencie coś chyba nie zagrało w narracji (z jakiegoś powodu akcja nagle przenosi się o 15 godzin wcześniej, jednak już widzimy efekty tego, co będzie dziać się później - również zeszyt trzeci).

Za warstwę graficzną odpowiada Jim Lee i być może będę w mniejszości, ale dla mnie te rysunki to najgorszy plastik, z jakim stereotypowo kojarzy mi się superhero. Krzykliwa, nieciekawa kreska, przeseksualizowanie postaci na każdym kroku i mnóstwo graficznych popisów, które nie robią na mnie wrażenia. Całość totalnie bez klimatu i niestety psująca mi lekturę, bo w jej trakcie zastanawiałem się, o ile lepiej by mi się to czytało, gdyby tę historię dano komuś innemu.

Na koniec warto wspomnieć jeszcze o dwóch kwestiach. Po pierwsze seria nie chwyciła, w efekcie czego jest urwana i Miller nigdy nie dokończył tej historii. Po drugie polskie wydanie jest niekompletne - ostatecznie powstało 10 zeszytów, jednak w tym tomie znajduje się ich tylko 9 (natomiast podobnie jest w oryginale, na którym bazowana jest nasza edycja, więc to niekoniecznie wina Egmontu). Aczkolwiek trzeba też zaznaczyć, że nie jest to aż taka wada, bo moment, na którym zamyka się nasze wydanie całkiem nieźle nadaje się na zakończenie i można ten komiks potraktować jako pewien epizod z życiorysu Batmana, który kończy się wraz z pierwszą wspólną akcją z Robinem - w dodatku całkiem niezłym kadrem. Wg mnie to akurat gra całkiem nieźle, a ten ostatni zeszyt można bez problemu znaleźć nawet online, jednak mi już nie starczyło samozaparcia, żeby się z nim zapoznać. Co prawda zacząłem, ale akurat byłem zmęczony i doczytałem do połowy, a później już nie miałem ochoty wracać - co w sumie odpowiednio świadczy o poziomie całej serii. Obok crossovera "Spawn/Batman" to jak do tej pory najsłabszy komiks Millera, jaki miałem okazję czytać. Zastanowiłbym się, któremu z nich przyznałbym ten "zaszczytny" tytuł - i chyba jednak temu drugiemu - ale dla "All-Star Batman" rekomendacja to jednak żadna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 18 Marzec 2023, 13:00:02
Usiadłem wczoraj do "Button man" z przekonaniem, że z uwagi na objętość pewnie zejdą dwa wieczory, ale o dziwo poszło w jeden. I o ile można spokojnie napisać, że to naprawdę przyzwoita, choć dzisiaj już retro historia o tyle niestety, ale czytana A.D. 2023 nie robi tego wrażenia, które zapewne sprawiała w czasie swojego debiutu. Dzisiejszy czytelnik miał szansę/okazję zapoznać się z takimi przejawami komplikacji fabularnych, skali brutalności czy innego cynizmu, że Zimny Harry sprawia wrażenie nestora gatunku antybohatera, takiego krzepkiego, prosto trzymającego się dziadka, którego cały czas szanuje się za dokonania w czasie zimnej wojny, ale którego wieczorne opowieści nie powodują żywszego bicia serca. Czytając Cyngla człowiek czuje się trochę tak jakby wrócił do lat 70tych z fabułami filmowymi zbudowanymi wokół postaci w klimacie Bondów i innych Bourne`ów, którzy jednak na początku plastikowych lat 90tych byli już jednak tak trochę passe. W efekcie Harry`ego można traktować jako epigona klimatu 70/80.
Czy historia jest ciekawa? I tak i niekoniecznie. Tak, bo jest spójna, sprawnie napisana, ma swoje początek, rozwinięcie i koniec. Jest jeden czy dwa twisty (jeden z nich na początku lat 90tych pewnie robił wrażenie, dzisiaj można domyśleć się go po jednej sugestii) i na pewno nie jest to nudna rzecz. A niekoniecznie, ponieważ wszystko to już było. Widzieliśmy/czytaliśmy to pewnie niejeden raz w różnych odsłonach, na mocniejszych sterydach i z lepiej wyostrzonymi krawędziami. Ot, taki minus cofania się w czasie o 30 lat.
Siadając do lektury nie nastawiałem się na żaden efekt niesamowitości, bo jednak trudno o jakieś wielkie odkrycia w opowieści z gatunku "zabili go i uciekł" sprzed trzech dekad i w zasadzie dostałem tylko tyle i aż tyle ile się spodziewałem: lekko spatynowaną, sprawnie skonstruowaną opowieść, która może spokojnie służyć jako podręcznik do historii komiksu.
Generalnie z racji upływu czasu i zmanierowania dzisiejszego czytelnika 7-7,5/10. Wydaje mi się, że przy tej okładkowej przepłaciłem, bo też jest to komiks z gatunku "można, ale czy trzeba to mam niejakie wątpliwości".

P.S. W porównaniu do takiej "Yiu" korekta dała z siebie wszystko.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 18 Marzec 2023, 13:22:27
Przeklęty. Mucha Comics.
    Brzydki i paskudny komiks. Ludzie ukazani z najgorszej możliwej strony jako szkodniki na tej pięknej planecie których sens życia to najniższe instynkty:  mordowanie, seks i pełny brzuch . Historię śledzimy z perspektywy jednego z pierwszych znanych wynalazców o wyglądzie naszego Geralta który od setek lat przemierza świat w poszukiwaniu tej jedynej która go utuli do wiecznego snu.
  Ciekawa dekonstrukcja biblijnych postaci , mocno i dosadnie ukazana tragedia i cierpienie dzieciaków,  dawno nie widziałem  tak okropnej wizji świata w komiksie i nawet jeżeli pod koniec dostajemy odrobinę nadziei to szybciutko zostajemy sprowadzeni na ziemię.
   Autorzy "Skalpa" , jednej z najlepszych serii jakie kiedykolwiek czytałem  nie zawodzą, Aaron robi dobrą robotę i  choć idzie trochę na łatwiznę plus parę głupot w stylu :
Spoiler: PokażUkryj
-Adam mówi do Ewy że jest dziwką, nie wiem skąd takie słownictwo, ciężko w dwuosobowym  raju oczerniać kobietę o puszczanie się  :)
-Ewa mówi do Adama że ma małego , nie wiem skąd ma skalę porównawczą    :)

...ale i tak czyta się szybko i z zainteresowaniem, krzywe i zdeformowane twarze rysowane przez Guerrę robią klimat wizji świata po utraconym raju ,  ciekawi mnie w jakim kierunku pójdzie seria i czekam na drugi tom.
(https://i.ibb.co/KrzBLLt/IMG-20230312-152457.jpg)
(https://i.ibb.co/5vKGBfT/IMG-20230311-153833.jpg)
(https://i.ibb.co/C2srDKZ/IMG-20230312-111820.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w So, 18 Marzec 2023, 14:43:51
Batman Imposter. Podczas czytania cały czas miałem wrażenie, że to wyszło spod pióra Lemire'a (syndrom Sorentino) i cały czas byłem zdziwiony jakie to wszystko sensowne i bez pretekstowej fabuły. Rysunki, jak to u Sorentino, świetne. Ogólnie historii czegoś brakuje, jakiegoś zwieńczenia, twistu. Jest poprawna i tyle (aż tyle?). Komiks z biblioteki. Nie wstrząsnął mną na tyle, abym chciał go kupić i posiadać w swojej bibliotece. Nienajgorsza rzecz na raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 19 Marzec 2023, 22:35:47
Coś tam naskrobałem, o lekturach z weekendu (+ 1 sprzed tygodnia albo dwóch).

Chu – spinoffik pierwsza klasa. Nie czytałem nic przed lekturą, ale wkręciłem sobie, że to będzie komiks o córce Tony’ego Oliwce dlatego zaskoczenie z lektury było tym większe. Zaczynamy w przeszłości, a w zeszytach 6-10 seria idzie już zupełnie swoją drogą, porzucając postacie znane z oryginalnego Chew. I bardzo dobrze, gdyż 2 historia jest świetna i pomysłowa. 
 Layman dalej na stanowisku scenarzysty, natomiast nastąpiła zmiana rysownika. Początkowo byłem lekko zawiedziony, rysunki ok, podobne stylem, ale jakieś takie „za słodkie” mi się wydawały (choć oczywiście brutalnych i krwawych scen nie brakuje :) ). Jednak po przeczytaniu całości, biorąc pod uwagę, że tym razem mamy główną bohaterkę uważam, że takie słodkawe rysunki jak najbardziej pasują. Widać mocne użycie komputera (tła), ale w taki sposób, że to nie razi. Szkoda trochę braku większego formatu, choć rozumiem czym było to podyktowane.
Całość czyta się w miarę szybko, ale z dużą satysfakcją. Pozycja rozrywkowa, ale na najwyższym poziomie. Lekko naciągnę i dam 9-/10 :)
W 100% można też czytać to niezależnie od Chew, więc jak kogoś np. odrzuca tam ilość tomów tutaj może spokojnie spróbować.

Colorado Train – całkiem sprawny miks oklepanych motywów (momentami miałem wrażenie jakbym widział podobny film czy serial), w miarę „świeżej” lokalizacji.  Lektura szybka i wciągająca. Zakończenie też w miarę satysfakcjonujące. 7+/10.

Powrót pszczołojada – Nie mój styl graficzny, nie do końca mój gatunek, ale czyta się to nieźle i odczucia mam w zasadzie pozytywne. Zakończenie ok (pewnie odebrałbym lepiej, gdyby nie megaspoiler(!!) na okładce w streszczeniu), choć ciut naiwne. Tytuł idealny pod płeć piękną lub „wrażliwców” (bez złośliwości). 7/10.

O chłopcu, który pokochał ducha klauna – niezły przerywnik pomiędzy „dużymi rzeczami”. Fabuła w sumie pretekstowa pod rysunki. Te bardzo dobre. Choć razi forma wydania, bo albo były w za niskiej rozdzielczości materiały albo w druku (może cyfrowym) utracone zostały detale, bo szczególnie początkowe plansze wyglądają tak sobie ,do tego  grzbiet bez tytułu (zawsze mnie to razi), papier też taki sobie. Jako ciekawostkę, szczególnie w niższej cenie niż obecna można wziąć. Ode mnie powiedzmy 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 20 Marzec 2023, 01:08:01
Przez weekend pękła "Skarga Utraconych Ziem" z czego wszystko poza zbiorczym "Rosińskim" premierowo i szczerze pisząc mam dosyć mieszane uczucia. Rozpoczynając "Rycerze Łaski" dosyć ciężko było przestawić się na nową kreskę, za której typem szczerze pisząc niezbyt przepadam. W efekcie na początku oglądało się to trochę drętwo, a i fabuła sprawiała wrażenie tak jakby również miała lekko pod górkę, choć tutaj mógł mi się włączyć mechanizm lekkiego sceptycyzmu względem prequeli. Niemniej gdy już przyszło było uporać się z nowym podejściem do rysunku, to powoli i pomimo wszystko zaczęło kiełkować wrażenie, że z każdą kolejną historią fabuła rozkręca się coraz bardziej i początkowe "zieeew" ustępuje rosnącemu zainteresowaniu (niewątpliwą zaletą była tutaj możliwość odniesienia się do znanej wcześniej postaci - Seamus może nie był najbardziej charakterystyczny w oryginalnych historiach, ale jako punkt zaczepienia w stos. do pierwszego zbiorczego okazał się być mocno pomocny jeśli chodzi o możliwość ponownego zanurzenia się w świecie przedstawionym - takie kotwice zdecydowanie ułatwiają mi odnajdywanie się w fabułach sequeli/prequeli). W efekcie im bliżej ku końcowi tym czytało się to coraz lepiej (wyglądało to tak jak gdyby Dufaux potrzebował nieco czasu i po cokolwiek niemrawym początku przypomniał sobie o co w tym wszystkim chodzi, z czym to się je i wręcz z rozdziału na rozdział coraz lepiej dopasowywał się do wykreowanej rzeczywistości) a końcówka "Sill Valt" to już autentyczne zaskoczenie i szczerze pisząc scenariusz złapał mnie w tym momencie z opuszczoną gardą. Zupełnie nie spodziewałem się takiego obrotu sytuacji i już choćby ze względu na
Spoiler: PokażUkryj
samą tożsamość Gwinea Lord
dałbym +1 do całości tomu (inna sprawa, że pierwsze skojarzenie z tym twistem to
Spoiler: PokażUkryj
trylogia "Konrad"
ze świata Warhammera - nie wiem czy to intencjonalnie wykorzystana inspiracja czy też czysty przypadek, w każdym razie skojarzenie jest natychmiastowe).
Niemniej jak zaczęło się raczej przeciętnie tak zakończyło z przytupem i scenarzystę z nieukrywaną satysfakcją wolę oceniać po tym jak skończył. ;)
I gdyby to był koniec przygód w świecie Eruin Dulei wszystko byłoby ok, szafa by grała i można byłoby napisać, że to dwie całkiem satysfakcjonujące sagi są.
Niestety jest jeszcze nowy cykl.
No i tutaj zaczynają się problemy. Kreska z gatunku "konturówki", która sprawia, że postacie wyglądają sztucznie - dosłownie jak "narysowane" (co skądinąd może brzmieć zabawnie), ale rysunek jeszcze można przeboleć. Gorzej, że fabuła zalicza zjazd. Spory zjazd . I bohaterowie i antybohaterowie są jednoznacznie płascy, jednowymiarowi i w zasadzie pozbawieni osobowości. To imiona i nic poza nimi. Dobry jest dobry, zły jest zły, widać to nawet po wyrazie twarzy. Historia tak naprawdę nie budzi żadnego zainteresowania i (po dwóch tomach czyli pewnie połowie dodajmy uczciwie) sprawia wrażenie jak gdyby powstawała strona po stronie, bez jakiegokolwiek wcześniej spreparowanego konspektu. W efekcie po dwóch częściach żadna z postaci nie dostarcza żadnych emocji, nikomu nie idzie kibicować, tak po prawdzie jedynym co powoduje jakąkolwiek reakcję jest irytujący "bitch face" legalnego królewskiego synalka. Irytacja. Podejrzewam, że chyba jednak nie o to w tym wszystkim chodziło.
Na chwilę obecną nie mam pojęcia co scenariusz musiałby odwinąć w kolejnych dwóch tomach żeby dorównać chociażby prequelowi, bo nie wiem czy starczy tam koncepcji na jakikolwiek porównywalny zwrot akcji.
Generalnie widziałbym to w ten sposób, że
Cykl pierwszy - przy wszystkich niewielkich, ale jednak niedomaganiach fabularnych - 8/10
Cykl drugi - 7/10 (bo +1 za końcówkę)
Cykl trzeci na chwilę obecną - 5/10 i nie wiem co tam się będzie musiało podziać żeby ocena mogła pójść w górę i żeby nie okazało się, że to już jest tylko i wyłącznie odcinanie kuponów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 20 Marzec 2023, 08:10:57
Sorki, że trochę nie w temacie, ale chyba jednak dobrze trafione. Oceny przeczytanych pozycji. Zauważyłem, że większość forumowiczów boi się oceny 5/10, a jak już używa, to jest to słaba pozycja. Dziwne... Już śpieszę wyjaśniać mój punkt widzenia.

Skala 10- stopniowa. Zresztą nie ważne czy 5, 7, czy 100. W środku powinno być średnie czytadło. Takie, które jest ok, żadna rewelacja, ale jednak porządny średniak. Czyli taka porządana pozycja przez wszystkich wydawców. 10, czy inna maksymalna ilość powinna być dla dzieł wybitnych, bez wad. W opinii oceniającego oczywiście.

Dlatego ciekawi mnie dlaczego tak jest. Często ktoś ocenia jakiś komiks na 5/10 pisząc, jakie to słabe... czy wtedy nie powinno być 2, góra 3/10?

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 20 Marzec 2023, 08:52:05
Bo poczułem się wywołany do tablicy:
Skalę od 1 do 10 traktuję następująco: 6-10 to pozycje od niezłej do wybitnej. Czyli od 6 w górę umieszczam to co się dobrze czyta, stopniując skalę tej "dobroci".
5/10 to jest granica przyzwoitości.
Od 4 w dół historie od słabej do beznadziejnej.

P.S. Wpis Takesha skłonił mnie do pewnej autorefleksji: dochodzę do wniosku, że moja wersja ocen jest pochodną systemu egzaminacyjnego: 50% +1 - zdane (na dst, ale jednak). Od 50% w dół - niezdane. Tutaj mamy skalę 10/10 zamiast procentowej, ale mechanizm w głowie pozostał ten sam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 20 Marzec 2023, 09:17:41
Ja zawsze miałem problem z takim rozdrobnionym stopniowaniem dobroci lub mierności. Nie mam aż tak wyrobionego "czucia", żeby jednej słabej pozycji dać 2/10 a innej 3/10. No chyba, że to jest wynik jakiegoś skomplikowanego algorytmu, ale też nie umiałbym takich kryteriów do komiksów zastosować. Dlatego zawsze mnie zastanawia, jak ktoś daje powiedzmy 6,5/10.
Ja ograniczam się do skali: nie podeszło (nie chcę używać słabe, bo mogę się przecież nie znać i arcydzieła nie rozpoznać, co się już w sumie nieraz zdarzyło) / niezłe (można przeczytać, ale niekoniecznie) / dobre / znakomite. Cztery kategorie. Plus piąta, poza konkursem, dla absolutnego top10 ever.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 20 Marzec 2023, 09:25:37
@death_bird
Nie wywołuje do tablicy, ani robię tym bardziej osobistych wycieczek. Tak tylko w razie czego precyzuję  ;D

Dzięki za opinie. I tutaj chyba właśnie o to mi chodzi. Wrzucanie w swiat opinie, że coś jest właśnie po środku (to ciągle przyzwoita pozycja), a oceniane bardzo słabo.
To, że ktoś ma taką skalę jako minimum, które go satysfakcjonuje, to spoko. Ale starając się być obiektywnym, przy samych minusach i żadnym pozytywnie (takowego nie wymieniłeś), dawanie jakiejkolwiek pozycji 5/10 jest sporą przesadą w moim odczuciu.

Dodam tylko, że uważam fakt wrzucania jakiejkolwiek recenzji i opinii, a tym bardziej wyskalowanej, wiąże się z pewną odpowiedzialnością i stosowaniem jakichkolwiek ogólnych norm. Ewentualnie można stosować swoje, jakiekolwiek, ale należy wyjaśnić sposób oceniania nie wtajemniczonym.

@perek82
O takie stopniowanie właśnie mi chodzi. Nie ważne jakie, ale jasne i czytelne.

Edit
No 50% na egzaminie to spoko. Ja miałem 60 albo 70% minimum, w zależności jaki to był egzamin, zwykły czy główny. Ale tej skali bym nigdy nie zastosował do recenzji/opinii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 20 Marzec 2023, 09:56:07
@Takesh 
Weź jeszcze pod uwagę jeszcze 2 rzeczy - specyfikę rynku i wybory samych czytelników.
Wydawcy nie są ryzykantami i na nasz rynek trafiają w zdecydowanej większości pozycje przynajmniej przyzwoite. Takie słabiactwa na 2-4/10 są już odsiewane na etapie zakupów licencji. Mogą się zdarzyć, ale głównie w seriach (superhero, najnowsze tomy starszych serii europejskich), które są wydawane dla ciągłości. Więc największa szansa na trafienie na coś słabego jest w sumie w segmencie komiksów polskich, a te niestety nie cieszą się u nas na forum straszną popularnością.
Plus czytelnik sam robi jeszcze selekcję przy zakupach co mu podejdzie, a co nie. Po takim sicie mała szansa, że przeczyta się coś bardzo słabego. Do tego nie o każdej przeczytanej pozycji się napisze opinie, bo to brak czasu, bo brak ochoty.
Dla mnie osobiście ocena 5/10 jest już np. słaba, bo to najczęściej przyzwoita rzemieślnicza robota, ale szkoda na coś takiego czasu, bo jest pełno dużo lepszych pozycji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 20 Marzec 2023, 10:01:45
@Takesh
Dobra. Odnoszę takie wrażenie, że zaczynamy rozmawiać nt jakiegoś wystandaryzowanego systemu recenzji, którego należy się trzymać.
Przede wszystkim to co piszę w tym wątku nie stanowi dla mnie recenzji - to są zwykłe opinie. Wydaje mi się, że nigdy na tym forum w stos. do swojej pisaniny nie użyłem terminu "recenzja", bo zwyczajnie nie czuję się na siłach żeby taką formę popełnić. W zw. z tym stosuję względną dowolność - piszę tak jak lubię o tym co mi się podoba albo co w danym tytule mnie boli.
Nie traktuję tego jako obiektywnego wyznacznika, bo nie staram się być jakoś hiper obiektywny - odnoszę się do swoich wrażeń.
Zaś co do 5/10 gdzie "nie ma pozytywów". Pozytywy są milczące - mogą zżymać się na fabułę, ale ona jest. Nic nie piszę o kolorystyce, bo jest w porządku. Jakość wydania jest zadowalająca i nie widzę sensu pisania o niej. Itd, itp. Jeszcze raz: nie składam tutaj recenzji tytułu na potrzeby gazety albo portalu tylko dzielę się przemyśleniami. Tak jak zrobiłem to w przypadku "Criminal" gdzie komiks oceniłem na 9/10 a "opisałem" go w trzech-czterech zdaniach. To też nie była recenzja tylko wrażenia po lekturze.
Teraz naprawdę zaczynam czuć się wywołanym do tablicy. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 20 Marzec 2023, 10:32:13
Możliwe, że źle się wyraziłem. Postaram się trochę wytłumaczyć.

Chodzi mi tylko i wyłącznie o używanie typowo średniej wartości ocennej przez wielu użytkowników. Dla mnie jest to typowy średniak. Mającego coś dobrego, coś słabego, nic odkrywczego, ale też nie przynudzającego. Czyli typową, średnią pozycję. Ja tak to rozumiem.

Także słowo "recenzja". Pisałem obok niej także "opinię ". Czyli to, co tutaj wszyscy z nas robią w tym wątku, także i ja czasem. Jest to jakaś opinia, pewna wersja recenzji. Wiem wiem. Luźne myśli, w większości przypadków bardzo krótkie i zdawkowe. Ale jednak zauważyłem pewien trend. U wielu forumowiczów i pisałem ogólnie. Twój post mnie jakoś w końcu pobudził, żeby napisać to, co mi chodziło od dłuższego czasu po głowie.

Otóż często widzę albo same minusy, ale nie wiele plusów, a oceny 5 lub więcej na 10. Odniosłem wrażenie, że 5/10 to dla większości osób coś słabego, bez zalet. Rozumiem,  że ktoś nie rozpisuje się, ale jakoś tak mnie to dziwi. To źle zrobione, to kiepskie, a tamto jeszcze gorzej. Często rzecz nie warta uwagi i do sprzedania. Na koniec postu, że to taki typowy 5 lub 6/10. Bez jakichkolwiek plusów. Albo, że komiks jest spoko, ale taki przeciętny, góra 8/10.
Dlatego to mi wydaje się dziwne.

Natomiast fakt, iż dla niektórych ocena 5 lub 6/10 jest słaba,  jako pozycja nie warta z uwagi na wielość pozycji na rynku i zasobność portfela jest jak najbardziej zrozumiała. Sam robię sobie selekcję często podobną.  Nie schodzę poniżej pewnego poziomu, o ile nie jest tam coś, co akurat mnie i tak przyciąga.

A wskazywanie oceny w określonej wartości, np. od 1 do 10, wymaga pewnej średniej matematycznej, gdzie środek to środek, a nie koniec skali.

Mam nadzieję,  że trochę rozjaśniłem swój punkt widzenia. Słabo mi idzie pisanie. Jestem bardziej do rozmowy, niż w tych internetach. Stary jestem....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 20 Marzec 2023, 11:12:13
@Takesh
Oceny w granicach 1-3/10 to już amatorka. A jednak jak coś wyszło w normalnym wydawnictwie (często jeszcze wcześniej na Zachodzie) to jednak jakiś tam poziom prezentuje o czym wspomniał wcześniej @death_bird. Są znośne rysunki, kolorowanie, jakotaki scenariusz. Więc w sumie nie zasługuje to, żeby poniżej 5 zejść lub ew. 4. Jak coś ma któryś z tych elementów lepszy, mniej standardowy to ocena rośnie do 6-7/10. A potem 8-9-10 to już na najlepsze pozycje, na które nie szkoda czasu.

Sam ostatnio dałem (jeśli dobrze pamiętam) 3/10 Kociej planecie, bo scenariusz był dla mnie poniżej pewnej granicy przyzwoitości, rysunki momentami też koślawe. Ale to jest komiks wydany niezależnie, hobbystycznie przez autora. Jak coś przejdzie w wydawnictwie przez redaktora/edytora (i kto tam jeszcze jest) to wiadomo, że będzie prezentowało wyższy poziom.

EDIT. 5/10 dla niektórych (jeśli lubią tematykę, bohaterów) może być i 7-8/10. Z 3/10 ciężko tak wysoko podskoczyć ;) Choć osobiście wolę przeczytać coś 3-4/10 niż 5 czy słabe 6/10. Bo te gorsze komiksy pozwalają potem bardziej docenić te lepsze :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 20 Marzec 2023, 11:37:07
Komiksy z oceną 1-3/10 to amatorka, zgadzam się. Ale że nie są wydawane przez normalne wydawnictwa? Zależy kogo spytasz. Są tacy, którzy nie kupią komiksu, bo jest brzydki. Rysunek odpycha. Dla innego jest to znowu coś genialnego. To jest ocena konkretnej osoby. Takie też opinie, posty są zazwyczaj na tym forum.

Dlatego jeśli ktoś ocenia według siebie, to może dać 1/10 w zależności od swojego widzi mi się. O tym samym komiksie drugi napisze, ze to 9/10. I super. Wyrazili swoją opinię.

I tutaj zapytam czy serio takie komiksy z dolnej części skali nie są w Polsce wydawane, a tutaj oceniane?

Natomiast jeśli autor posta gani komiks w więcej niż dwóch słowach, zwracając uwagę na wiele elementów, które są złe według niego/niej, by potem dać np. 6/10?  O takie coś mi chodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: isteklistek w Pn, 20 Marzec 2023, 12:09:24
Jednak jeżeli przeczytałeś setki komiksów, to masz już jakąś kompetencję, aby wypowiedzieć się na dany temat, czy fabuła, postaci są zbudowane w ciekawy sposób i dlaczego tak jest. Po prostu próg wejścia w niektóre pozycję jest większy niż inne i nie każdy go ma. Przykładem jest sh, gdzie panuje określona konwencja taka jak np. monologi złoczyńców, czy telenowelowy charakter, gdzie zabili go i uciekł zdarza się ciągle i jest to nieodłączny element tej konwencji, dlatego jeżeli ktoś to krytykuje, to może ma rację co do komiksu, ale nie ma racji co do trendu, który w sh panuje. Przykładem może być "Kryzys na nieskończonych ziemiach" duetu Wolfman/Perez, gdzie dla mnie to 10/10, ale rozumiem, że ktoś nie ceni tego komiksu i wydaje mu się, że jest przeciętny, czy tylko dobry.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 20 Marzec 2023, 12:23:38
Natomiast jeśli autor posta gani komiks w więcej niż dwóch słowach, zwracając uwagę na wiele elementów, które są złe według niego/niej, by potem dać np. 6/10?

Przy ocenie 5/10 szklanka jak dla mnie jest do połowy pusta i w zw. z tym wymieniam te elementy, które wg mnie zawiodły - innymi słowy uzasadniam dlaczego jest "tylko" 5/10. Czyli w tym wypadku o ocenie końcowej decyduje ilość mankamentów. Natomiast brak ich wytknięcia (rysunek/kolor, itp) oznacza, że dany element jest w miarę.
Z kolei jeżeli jakiś komiks mnie "zachwyci" to wtedy głównie rozpisuję się o jego zaletach, bo chcę przekazać powody tego stanu rzeczy i albo nie wymieniam ewentualnych wad (bo uznaję je za nieistotne w kontekście całościowego odbioru) albo wspominam je mimochodem. Tak miałem np z kolekcyjnym "Karnak" względem którego wypisywałem niemal same superlatywy. I mniej więcej tak samo podchodziłem w swoich opiniach do choćby "Lazarus" czy innej HQ. Jeżeli komiks oceniam wysoko (z jakiegokolwiek powodu - także z takiego, że to po prostu rewelacyjna guma do żucia w moich klimatach - jak wspomniana Harley Quinn, której większość forumowiczów pewnie nawet kijem by nie szturchnęła) to staram się uargumentować powody takiej oceny. Jeżeli wyceniam nisko to podkreślam braki. W obu przypadkach traktuję to jako formę uzasadnienia - in plus czy in minus.

Oceny w granicach 1-3/10 to już amatorka. A jednak jak coś wyszło w normalnym wydawnictwie (często jeszcze wcześniej na Zachodzie) to jednak jakiś tam poziom prezentuje o czym wspomniał wcześniej @death_bird. Są znośne rysunki, kolorowanie, jakotaki scenariusz. Więc w sumie nie zasługuje to, żeby poniżej 5 zejść lub ew. 4. Jak coś ma któryś z tych elementów lepszy, mniej standardowy to ocena rośnie do 6-7/10. A potem 8-9-10 to już na najlepsze pozycje, na które nie szkoda czasu.

Otóż to.
Raz jeden zdarzyło mi się dać 3/10 i była to "Poison Ivy Thorns" czyli komiks dosłownie wypluty przez AI.
I skądinąd wciąż u nas niewydany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 22 Marzec 2023, 12:57:41
Saga Winlandzka 5-10, z mojego pktu widzenia tempo trochę siadło, chyba wolałem, gdy
Spoiler: PokażUkryj
Thorfinn szukał srogiej pomsty w zapalczywym gniewie zamiast mesjanizować, ale jest to na pewno ciekawy koncept uzasadniający szukanie winlandii

Siostry Dietlove - wciągnął mnie ten klimat, jestem w połowie, ale siadło mi doskonale, może nie powinno się skłądać takich deklaracji przed końcem opowieści, ale myślę, że gdybym przeczytał wcześniej, to dałbym do topki 2022
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Śr, 22 Marzec 2023, 16:34:29
Colorado Train

Syf, kiła i mogiła małego amerykańskiego miasteczka w Colorado w latach 90. ubiegłego wieku.  Dzieciaki z problemami, patologiczni rodzice, a do tego jeden z małolatów znika w tajemniczych okolicznościach. I to właśnie wokół tej sprawy kręcić się będzie fabuła, która jednocześnie będzie się starała liznąć trochę problemów trudnych relacji, miłości, szeroko pojętych kłopotów z używkami, bezdomności. Problem z tym, że ani wątek kryminalny, ani społeczny nie jest jakoś fajnie pogłębiony. Wszystko to już w popkulturze widzieliśmy, często w lepszych odsłonach. Wątek kryminalny nie jest zbyt ciekawy, sprawa w zasadzie trochę sama się rozwiązuje, a dość brutalny finał wygląda jak z tanich slasherów. Wątki bardziej obyczajowe posłużyły do wykreowania postaci, ale niewiele z nich wynikło.

Nie można jednak odmówić komiksowi klimatu, który tworzy czarno biała stylistyka, całkiem niezłe rysunki oraz sugerowana na początku każdego rozdziału ścieżka dźwiękowa (bardzo fajny zabieg + dobra selekcja muzyki). Fabularnie pociąg do Colorado trochę nie dojechał, ale jeśli ktoś lubi taki klimat "najntisów" to można dać temu komiksowi szansę.
Ja z mojej strony daję 5/10 (skala LC - "przeciętny").
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 23 Marzec 2023, 10:58:18
Tom Strong tom 3.

Zazwyczaj unikam tego typu pozycji, tzn. komiksów zbierających stworzone przez innych scenarzystów i rysowników interpretacje autorskich postaci lub światów. Traktuje je bardziej jako ciekawostki, niż pełnoprawne komiksy :).

W przypadku Toma Stronga wypadło to jednak dużo lepiej niż się spodziewałem. Powiedziałbym, że nawet lepiej niż w przypadku 2. tomu stworzonego przez Alana Moore'a, gdzie zaproponowana konwencja opowieści delikatnie mnie już znużyła. Tom Strong w wydaniu innych scenarzystów odzyskuje świeżość historie są wciągające, a warstwa graficzna ciekawa (chociaż w 2 pierwszych tomach serii również nie było na co narzekać).

Dobra rzecz!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 23 Marzec 2023, 12:54:45
A ja właśnie kończę tom pierwszy (i to już drugie podejście - za pierwszym razem odpadłem po 3 zeszytach) i cały czas nie jestem przekonany. Nie trafia do mnie ta seria. Za jakiś czas pewnie też wrzucę opinię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 23 Marzec 2023, 13:46:30
W przypadku Toma Stronga wypadło to jednak dużo lepiej niż się spodziewałem. Powiedziałbym, że nawet lepiej niż w przypadku 2. tomu stworzonego przez Alana Moore'a, gdzie zaproponowana konwencja opowieści delikatnie mnie już znużyła. Tom Strong w wydaniu innych scenarzystów odzyskuje świeżość historie są wciągające, a warstwa graficzna ciekawa (chociaż w 2 pierwszych tomach serii również nie było na co narzekać).

Widzę, że mamy podobne odczucia.
Dla mnie tom 1 to rzecz świetna praktycznie bliska ideału (9+/10 i jeśli dobrze pamiętam był to dla mnie komiks roku 2021).

Tom 2 był sporym zawodem, recykling pomysłów, pojedyncze b. dobre numery (ogólnie całość na naciągane 7/10 - jakby pisał to ktoś inny niż Moore pewnie ocena byłaby wyższa).

A tom 3 gdzie się obawiałem mieszanki scenarzystów w większości broni się bardzo dobrze. Do tego w kilku historiach rysunki na najwyższym poziomie. Całość na 8/10.

Co by nie było to i tak cała seria to "lektura obowiązkowa".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 23 Marzec 2023, 20:07:56
3 tomy wielkiego martwego wciągnięte, czwarty tom gdzieś zamarudził w sklepie. Przydałby się jakiś mega finał, ale zaczynam w to wątpić. Zacząłem za to Parkera, którego postanowiłem kupić w starym wydaniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 23 Marzec 2023, 20:23:57
Jestem po 13 tomach Berserka i się wciągnąłem. Czasami jest brutalnie, czasami klimat jest lżejszy, bohaterowie wzbudzają różne emocje od sympatii po zgrozę, akcja podczas Zaćmienia szokująca. Z zainteresowaniem zabiorę się do lektury nowych realiów, które zastały bohatera. No i kreska, prawdopodobnie najlepsza, albo jedna z najlepszych mang jakie czytałem pod tym względem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Cz, 23 Marzec 2023, 21:25:45
Venom tom 1 - Donny Cates, Ryan Stegman, Joshua Cassara, Iban Coello

Od początków Marvel Now, poziom komiksu superhero według mojej opinii w większości przypadków stał się nieakceptowalny. Momentami wybijały się z tego niskiego pułapu tylko nieliczne pozycje. Na szczęście Venoma można do nich zaliczyć. Cates napisał sprawny scenariusz gdzie pomimo (znowu) nadciągające kataklizmu, najwięcej uwagi poświęcono rozbudowaniu relacji Brock'a z symbiontem. Muszę przyznać, że fabuła mnie kupiła i ciężko było oderwać się od poznania dalszego etapu historii. Nie jest to wybitna pozycja, jest poprawnie. Myślę, że fan komiksu amerykańskiego powinien być zadowolony. Stegman momentami wyprawia cuda, warstwa graficzna na pewno stanowi mocną zaletę pierwszego tomu.

7/10

Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips

Niezawodny duet, znowu nie zawodzi. Tym razem otrzymujemy dosyć prostą, krótką historię. Jak zawsze z mocnym zakończeniem. Brubaker kolejny raz rozpisuje bohaterów z mocnymi zasadami, charakterne, nie dające sobie w kaszę dmuchać. To takie proste, a zawsze działa. Niby wiesz czego się spodziewać, natomiast w żadnym wypadku nie przeszkadza to w dobrej zabawie. Jest frajda, jest przyjemność. Może nie czuć takiego klimatu jak w innych (dłuższych) seriach tego duetu, gdzie więcej czasu poświęca się danej epoce. Jedyny problem - to lektura na raz. Raczej w przyszłości nie ma do czego wracać.

7/10

Ród X / Potęgi X - Jonathan Hickman, Pepe Larraz, R.B. Silva

Nie przepadam za tym scenarzystą. W sumie tylko utwierdziłem się w tym przekonaniu. Kolejny raz odnoszę wrażenie, że Hickman zwykłe danie, stara się podać w jakiś nieadekwatny do okazji sposób. Czytasz rozdział, zostajesz obarczony znajomością tabelek, wykresów i nie wiadomo czego tam jeszcze. Ktoś powie, to wszystko przemyślane, konstrukcja się broni, ma to sens. Dla mnie niekoniecznie. Wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie i zazwyczaj nie wnosi niczego ważnego dla scenariusza. Sztuka dla sztuki. Poszczególni bohaterowie nie dostali odpowiednio dużo miejsca, aby można się było z nimi utożsamiać. Czytając kolejne rozdziały było mi obojętne jak potoczy się los Mutantów. Finalnie, żałuję że się skusiłem na zakup.

4/10

Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? - Harold Schechter, Eric Powell

Z tego zestawu miałem największe oczekiwania względem właśnie tego komiksu. Niestety, cholernie mocno się zawiodłem. Po lekturze zadałem sobie pytanie. Czy poznałem głównego bohatera, czy dane mi było wgryźć się w jego psychikę, stan emocjonalny, czy poczułem wewnętrzną przemianę? Nie, chyba prościej byłoby mi opisać jego matkę. Dla mnie to sklejka kilku wydarzeń z życia Eda Geina, zazwyczaj przeciętnie rozbudowanych. Poczułem się jakbym czytał wikipedię, a nie poważną pracę naukową. Zadziwiające jest to jak mało dowiedziałem się o całym otoczeniu, miasteczku, sąsiadach, ofiarach... Nie poczułem momentu, kiedy psychika młodziana pęka i rozsypuje się na miliony kawałków. Kiedy przechodzi na ciemną stronę. Nie dowiedziałem się co było wyjątkowego w tym mordercy, co go wyróżniało od pozostałych psychopatów. Ciężkie dzieciństwo, twarde zasady. Ok, ale co jeszcze?

5/10 (niestety)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 24 Marzec 2023, 21:56:49
(https://ecsmedia.pl/c/marvel-origins-thor-1962-tom-3-b-iext124903332.jpg)

Przeczytałem kolejny tom Marvel Origins i tym razem mam już trochę bardziej mieszane odczucia. Wbrew pozorom dalej nie czyta się tego źle - szczerze spodziewałem się, że te stare komiksy będą dużo cięższe do przyswojenia niż to faktycznie jest. Oczywiście tekstu jest sporo, pojawia się też dużo powtórzeń w postaci przypominania czytelnikowi genezy czy też mocy danej postaci, ale biorąc poprawkę nie tylko na datę publikacji, ale i prasowy charakter tej serii, myślę że można nad tym przejść do porządku dziennego. Z uwagi na to, że przygody Thora ukazywały się pierwotnie jako fragmenty magazynu "Journey into Mystery", w przypadku tego bohatera mamy do czynienia z krótszymi historiami - w pierwszym tomie jest łącznie 9 odcinków, z których większość liczy 13 stron (poza jednym, który ma ich tylko 10). To też w pewnym stopniu przekłada się na płynność lektury, bo komiksy stają się bardziej treściwe i w żadnym momencie nie wydają się rozciągnięte.

Największy zgrzyt mam jednak przy fabule. O ile pewne głupoty można wybaczyć (choć nie zawsze, bo takie momenty, jak główny zły, który nie rozróżnia manekina od żywego człowieka przekraczają granicę zawieszenia niewiary), o tyle pisanie przygód Thora w konwencji SF niezbyt mnie przekonuje. Zdecydowanie najbardziej spodobały mi się te historie, które zahaczały typowo o magię i mitologię - a więc głównie te, w których antagonistą jest Loki. W ogóle pierwsze pojawie się tej postaci ma miejsce w najlepszym według mnie epizodzie serii. Również zamykająca tom historia, w której Loki sprzymierza się z ziemskim magiem, wypada bardzo ciekawie, i to właśnie te dwa odcinki wskazałbym jako moje ulubione. Średnio podobały mi się za to starcia z kosmitami czy podróżnikami w czasie. Trzeba przyznać, że scenariusze są dosyć różnorodne i sięgają po szeroki zakres tematów, bo poza fantastycznymi elementami mamy też bardziej przyziemnie przygody, w których Thor mierzy się z gangsterami, komunistami lub jakimś watażką w Ameryce Południowej, ale o ile różnorodność można docenić, tak nie zawsze klimatem zgrywa się to z główną postacią i w przyszłości liczę jednak na więcej wątków związanych z Asgardem.

Rysunkowo się to broni, kolorystyka jest średnia, wartość historyczna na pewno ciekawa, natomiast póki co dla mnie F4>Spider-Man>Thor. Jakkolwiek kolejnych przygód Boga Piorunów raczej nie będę wypatrywać ze szczególnym entuzjazmem, tak z kolekcji nie rezygnuję. Pora zabierać się za Hulka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 25 Marzec 2023, 01:30:18
Skulldigger i Kostek - najnowsza odsłona uniwersum Czarnego Młota jest niestety dramatycznie zła. To Lemire w najgorszym wydaniu, gdzie scenariusz wydaje się być pisany na kolanie, bez jakiejkowiek krzty oryginalności. Dostajemy tu straszliwie sztampową historię, którą po krótkim namyśle, mógłby stworzyć każdy, nie tylko fan komiksu.  O absurd zakrawa natomiast fakt  że dodatki zawarte w tomie (notatki i koncepty bohaterów) każą nam sądzić, że mamy do czynienia z dziełem przełomowym. Nic bardziej mylnego. 2/10.

New Mutants Marvel Fresh - bardzo pozytywne zaskoczenie. Tytuł po którym nie spodziewałem się zbyt wiele, okazał się bezpretensjonalną rozrywką, w której prym wiedzie jedno z moich ulubionych duo bohaterów - Sunspot i Canonball. Na plus wypada też narracja prowadzona z perspektywy tego pierwszego, która momentami jest  do bólu przesadzona (tak jak ego bohatera) i nijak ma się do tego co dzieje się na stronach komiksu. Daje to przekomiczny efekt, a kadry tłumaczące dlaczego w wydaniu zbiorczym brakuje zeszytów #3,#4 i #6 to najlepsza komiksowa rzecz jaką dotychczas przeczytałem w tym roku. 7/10.

Pewnego razu we Francji tom 1- nie czytałem poprzednich wydań, ale jako że byłem i jestem dalej zachwycony serią Tylor Cross tego autora, postanowiłem zainteresować się tym tytułem. I nie zawiodlem się. Świetna, rozgrywająca się na trzech płaszczyznach czasowych, fabuła, doskonała narracja i, jak to u Nury' ego, niejednoznaczni bohaterowie. I właśnie ci ostatni świadczą o sile (przynajmniej na razie) ten serii. Z jednej strony, swoimi czynami budzą często niechęć, z drugiej zaś, dzięki ludzki  słabostkom przyciągają do siebie czytelnika jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że poziom w kolejnych odsłonach nie spadnie. 8.5/10.

Colorado Train - marcowa propozycja wydawnictwa Lost in Time jest jednym z tych komiksów, które idealnie wpisują się w definicję  słowa "przeciętność". Historia grupy nastolatków, którzy muszą zmierzyć się z zagadką morderstw w miasteczku, ani mnie nie zachwyciła, ani tym bardziej nie odrzucila. Ot takie czytadełko, które spokojnie można pochłonąć w niecałą godzinkę. Ci jednak spodziewający się klimatu "Strange Things" mogą się srogo zawieść, jako że historia kładzie nacisk przede wszystkim na aspekt obyczajowy, a dopiero poźniej sensacyjny. Dodam jeszcze,, że komiks posiada irytujący podział na rozdziały. Każdy z nich nosi tytuł rockowej/alternatywnej piosenki z lat 90. i o ile na początku było to dla mnie, osoby wychowanej na Smashing Pumpkins, Fugazi czy Nirvanie, naprawdę spoko, to po jakimś czasie stało się to naprawdę denerwujące - nowe rozdziały pojawiały się co kilka/kilkanaście stron, za każdym razem wybijając mnie z rytmu. Mała rzecz, ale upierdliwa. 5/10.

Flash. Powrót Wally'ego Westa. Tom 1 - nie dotrwałem do końca i odpadłem już w czasie lektury pierwszej historii autorstwa Kevina Shinicka. Straszny bełkot, który skutecznie zniechęcił mnie do zeszytów Jeremy Adamsa. W tym przypadku bez oceny. 


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 25 Marzec 2023, 07:21:54
Toppi #3 - 7/10.Trzeci tom to miła odmiana w postaci mniejszej liczby dłuższych historii. Przyznaję, że ten oniryczny świat niejednoznaczności zaczynał mnie delikatnie męczyć, w przeciwieństwie do warstwy graficznej, która zdaje się nie nudzić nigdy. W każdym razie w trzeciej części Kolekcji mamy do czynienia z namiastką rozbudowanych fabuł, co jest niejako zapowiedzią tomu 4, gdzie historie krążą wokół jednego wątku/postaci (jeszcze nie czytałem, więc nie wiem do końca). Jestem ciekaw, jak Toppi sprawdza się w dłuższych formach i jak u niego ze scenariuszem, kreacją postaci, itp. Tom trzeci jest również w kolorze, i tutaj włoski artysta nie zawodzi. Zresztą, Czytelników raczej nie trzeba zachęcać do sięgnięcia po publikację wydawnictwa Lost in Time.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 25 Marzec 2023, 09:30:20
Ja po trzecim tomie mogę napisać tylko jedno  :)

Sergio Toppi. Kolekcja.

  Ciężko cokolwiek napisać o tej kolekcji, to jest ten poziom komiksu które z czystym sumieniem mogę nazwać arcydziełem, fantastyczne pod każdym względem prace ,mądre, piękne, mistyczne kompletne dzieło . Nie umiem wskazać który tom jest lepszy/gorszy , każdy z nich  ze względu na odrębną tematykę tworzy swój niepowtarzalny i unikalny klimat .

Kto nie czyta ten trąba.

  Szkoda,że nasz "polski Toppi"  Przemysław Truściński nie rysuje komiksów tylko woli książki ilustrować , wielka to strata dla rodzimego rynku .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 25 Marzec 2023, 13:01:53
(https://ecsmedia.pl/c/marvel-origins-thor-1962-tom-3-b-iext124903332.jpg)

Przeczytałem kolejny tom Marvel Origins i tym razem mam już trochę bardziej mieszane odczucia. Wbrew pozorom dalej nie czyta się tego źle - szczerze spodziewałem się, że te stare komiksy będą dużo cięższe do przyswojenia niż to faktycznie jest. Oczywiście tekstu jest sporo, pojawia się też dużo powtórzeń w postaci przypominania czytelnikowi genezy czy też mocy danej postaci, ale biorąc poprawkę nie tylko na datę publikacji, ale i prasowy charakter tej serii, myślę że można nad tym przejść do porządku dziennego. Z uwagi na to, że przygody Thora ukazywały się pierwotnie jako fragmenty magazynu "Journey into Mystery", w przypadku tego bohatera mamy do czynienia z krótszymi historiami - w pierwszym tomie jest łącznie 9 odcinków, z których większość liczy 13 stron (poza jednym, który ma ich tylko 10). To też w pewnym stopniu przekłada się na płynność lektury, bo komiksy stają się bardziej treściwe i w żadnym momencie nie wydają się rozciągnięte.

Największy zgrzyt mam jednak przy fabule. O ile pewne głupoty można wybaczyć (choć nie zawsze, bo takie momenty, jak główny zły, który nie rozróżnia manekina od żywego człowieka przekraczają granicę zawieszenia niewiary), o tyle pisanie przygód Thora w konwencji SF niezbyt mnie przekonuje. Zdecydowanie najbardziej spodobały mi się te historie, które zahaczały typowo o magię i mitologię - a więc głównie te, w których antagonistą jest Loki. W ogóle pierwsze pojawie się tej postaci ma miejsce w najlepszym według mnie epizodzie serii. Również zamykająca tom historia, w której Loki sprzymierza się z ziemskim magiem, wypada bardzo ciekawie, i to właśnie te dwa odcinki wskazałbym jako moje ulubione. Średnio podobały mi się za to starcia z kosmitami czy podróżnikami w czasie. Trzeba przyznać, że scenariusze są dosyć różnorodne i sięgają po szeroki zakres tematów, bo poza fantastycznymi elementami mamy też bardziej przyziemnie przygody, w których Thor mierzy się z gangsterami, komunistami lub jakimś watażką w Ameryce Południowej, ale o ile różnorodność można docenić, tak nie zawsze klimatem zgrywa się to z główną postacią i w przyszłości liczę jednak na więcej wątków związanych z Asgardem.

Rysunkowo się to broni, kolorystyka jest średnia, wartość historyczna na pewno ciekawa, natomiast póki co dla mnie F4>Spider-Man>Thor. Jakkolwiek kolejnych przygód Boga Piorunów raczej nie będę wypatrywać ze szczególnym entuzjazmem, tak z kolekcji nie rezygnuję. Pora zabierać się za Hulka.

  Będzie pan zadowolony, ten klasyczny Thor to świetna seria a później będzie o wiele więcej Asgardu. Z początku te wszystkie serie są do siebie podobne faktycznie, ale nie zapominajmy że to z powodu tego że dwóch facetów waliło naraz Bóg wie ile serii. Wraz z pierwszymi sukcesami i pieniędzmi zaczęli dopiero ściągać inni artyści, co doprowadziło do nabrania cech charakterystycznych i różnorodnej tematyki dla poszczególnych bohaterów. Dla mnie te opinie, że Lee nie był gościem zwanym "The Man" są nieco krzywdzące. Jasne, miał swoje ciemne strony, to co robił Kirby'emu to zwykła podłość a jego autokreacja na starszego pana z wąsem o dobrotliwym uśmiechu to czysty kit. Natomiast to on odrodził martwy gatunek to on wymyślał tych bohaterów, to on umieścił to w jednym świecie w którym wszystkie serie przeplatały się ze sobą, to on uczynił z tego gigantyczny biznes, jasne że nie robił tego sam. Nie zgodzę się też, że nie potrafił pisać scenariuszy, potrafił, potrafił a najlepszym dowodem ten szorciak z pierwszego czy tam drugiego Spider-Mana wydanego przez Tm-Semic, który zdaje się powinien być w którymś z naszych epików. To, że później przestał się rozwijać a zajął trzymaniem swojej powstającej korporacji w kupie i biciem dolarów to inna sprawa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 25 Marzec 2023, 17:00:07
Jasło
Niemy komiks historyczny. Wiąże się to z tym, że jeśli chcemy to tło historyczne poznać lepiej, nie tylko emocjonalnie czy scenograficznie, to musimy sami doczytać, bo daty, nazwiska itd. się w nim nie pojawią. Ale to akurat nie jest mój zarzut, mógł być taki zamysł, że emocje są tu ważne, pokazanie miasta, a historia to tylko mniej istotne tło. Moim zarzutem jest to, że jest to bardzo słaby komiks jako taki. Komiks niemy, bardziej niż "nie-niemy", nie wybacza słabego prowadzenia narracji. Jak są teksty, to można nimi coś dopowiedzieć zawsze. Tutaj narracja jest rwana, nieczytelna, niespójna. Historia, mimo zamierzeń, nie działa na emocje, bo nijak się z bohaterką nie jesteśmy w stanie zżyć, nie rozumiemy jej. Rysunek "z lotu patka" wypada w miarę estetycznie, ale przyglądając się dłużej niż pół sekundy, widać bardzo duże błędy w perspektywie i proporcjach. Plusem są bodaj tylko rysunki architektury przed zniszczeniem, widać że to autora najbardziej interesowało w całym tym komiksie. 3/10 (słaby)

Leśny dziad
Czakowski dalej rozbudowuje (po Głowie i Pokusie) swój enigmatyczny świat, nic nie wyjaśniając, ale dokładając kolejne świetnie wymyślone motywy, które (w moim przypadku) na długo zostają w głowie. Rysunki pracują dla klimatu dobrze, poza tym szału nie robią. 7/10 (dobry)

Iskry 3. Dzień przesilenia
Niezmiennie lubię tę serię, czuję się czasami jak za dzieciaka, jak oglądałem jakąś kreskówkę SF na RTL7 i nie analizowałem nic zbytnio. Space-opera z różnymi (mniej lub bardziej udanymi) zapożyczeniami i nawiązaniami, archetypowymi postaciami, bardzo sprawnie prowadzoną narracją i niespiesznym rozbudowywaniem szerszego kontekstu w tle. Niestety z rysowaniem postaci humanoidalnych Łuczyński nadal ma problem. 7/10 (dobry)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Nd, 26 Marzec 2023, 18:13:58
Zacząłem czytać kilka komiksów na raz. Jakoś tak mi to podpasowało. Stąd zaczynam mocno lubić podział na krótkie formy. Tu jeden zeszycik Marvela, tu jeden rozdział mangi, tam połowa frankofona, tam kilka szorciaków z Relaxu. Fajnie mi to robi.

Rorsarch - Przeczytane w całości. Najpierw olane w imię "jedynych prawilnych Strażników Moore'a, a poza tym to szkoda kasy", potem zaryzykowane w imię zaufania do kolegi od komiksów (rzadkie zjawisko).
No i, kurna, czas na pełną pokutę. Ostatnio się nasłuchałem na jakichś komiksowych podcastach, jaką to mendą jest w życiu Tom King. Trudno to ocenić zza drugiej strony oceanu, ale to jest dla mnie przykład, kiedy trzeba odłączyć opinie o człowieku od jego dokonań i umiejętności artystycznych (co zalecam zrobić w przypadku niektórych użytkowników tego forum), bo tylko wtedy możemy docenić robotę, jaką zrobił.

Dobry kryminał czy też dreszczowiec, trochę przewidywalny, bo jak człowiek ma pewne sztuczki narracyjne w komiksach opatrzone, to nietrudno się domyślić, ale to nie zmienia opinii, że tutaj jest dalej dobrze. Końcowa rozgrywka w świetnym dla mnie stylu (im mniej bezpośrednio pokazane, tym lepiej, a efekt końcowy szokujący).
Autorowi nie udało się uniknąć braku konsekwencji

Spoiler: PokażUkryj
bohater po dokonanym podwójnym morderstwie wychodzi na korytarz i nie jest obszukany przez szefa ochrony, co wyraźnie nam pokazano wcześniej jako obowiązkową, nieco wynikającą z paranoi, czynność


no ale co tam. Samiuteńka końcówka też mega spoko.

Spoiler: PokażUkryj
bohater filmu z ekranu kinowego opowiada, jak będzie wyglądać najbardziej prawdopodobny ciąg dalszy, którego już nie zobaczymy. I nasz bohater realny jest z tym swoim losem jak najbardziej okej. Poza tym trochę mi się to skojarzyło ze zwinięciem Lee Harveya Oswalda


Ogólnie polecam się zapoznać. To również dobre studium detektywistycznej roboty i podążania za rozrzuconymi tropami

Spoiler: PokażUkryj
bez znaczenia, że rozrzuconymi z rozmysłem


Toppi 4 - po dwóch pierwszych historiach stwierdziłem, że w mojej hierarchii tomów Toppiego ten będzie gdzieś z tyłu. No ale potem dzieją się rzeczy takie, że ho, ho.
Czy wyobrażacie sobie dzisiaj fabułę, gdzie kobieta jest zła i męski bohater bierze na niej zemstę? Nie we współczesnej pop-kulturze. No właśnie. Ale to taki nieznaczący wtręt.

Maorysi, Aborygeni i Irlandzcy autochtoni w wykonaniu autora mega odpowiadający ogólnie przyjętemu stereotypowi i dlatego tak cholernie dobrze wchodzący. Ten kapelusik, ta żuchwa u tego młodego niedojdy śpiewaka. Ta melancholia. Również sama rozgrywka w poszczególnych historiach. Finalnie odmawiam hierarchizowania tomów Toppiego, bo każdemu, który wyląduje z tyłu zrobiłbym krzywdę.

Tu jeszcze taka refleksja: czytając to dzisiaj, doszedłem do wniosku, że to jest właśnie to, kwintesencja sztuki komiksu. Pieprzę te średniaki, którymi jestem chwilowo zalany. Mniej znaczy więcej. Wolę zatrzymać się na dłużej na takim tomie Toppiego niż trzepać te średniaki, których po tygodniu człowiek nie pamięta. To zła wiadomość dla wydawców, ale niekoniecznie dla wszystkich i niekoniecznie dla Lost In Time.

Relax 37, 38, i 39 rozpoczęty (od Labrum)
Po zbyciu Relaxów 33-36 powiedziałem "fuck this shit", ale pragnienie zapoznania się z Cazą i kilkoma innymi rzeczami plus rekomendacje z Forum spowodowały upadek i tak już chwiejącej się woli.
No i jak jest? Kurde, nie wiem. Remisowo. Czyli trochę tak jak intuicja mówiła, żeby w to nie wchodzić, i trochę tak, jak forum mówiło, żeby wejść. Po odłożeniu Relaxu i sięgnięciu po Toppiego rysują się pewne dodatkowe kontrasty :)
Sangoma na pewno lepsza niż ten western z poprzednich tomów. Trzeba oddać autorom umiejętność narracji obrazem, tworzenia postaci drugoplanowych i epizodycznych.
Polskie szorciaki również lepiej. Do tego, przepraszam, zapomniałem nazwiska, ten autor rysunków satyrycznych sprzed 3 dekad. Co za zdolności, nawet jeśli trochę podobne do Mikołajka, cóż za nieprzemijający komentarz społeczny. Przykładasz do dzisiejszych czasów i masz. Rewelacja.
Teraz czeka mnie porównanie Lany w kosmosie, starej z nową. Kreska w oryginale cz-b wygląda kapitalnie. Oh, yeah!

Chwała na wrzucanie produktów nagrodzonych Eisnerem. Ten o tej lasce w kombinezonie pokażę ludziom w pracy, żeby się, kurwa, ogarnęli. Sam Caza? No jest to sztos, jakby KOMIKS to dał w latach 90-tych, albo nawet 80-tych, to bym zaliczał to dziś do niepokornej klasyki (wiadomo, że szans na to nie było, bo tam jakaś fanatyczna cenzura potem już nie przepuściła "Kwestii Czasu"). Tym niemniej, niektóre rozwiązania fabularne dzisiaj są już bardziej śmieszne niż prowokacyjne. Ale szacun dla autora za stworzenie tak kompleksowego świata na kilku zaledwie planszach. Wielki, wielki szacun.

No i tak: złego słowa nie da się powiedzieć o Relaxie od Labrum, a mimo to nie mogę powiedzieć, żeby mną jakoś szczególnie pozamiatał. Jest dokładnie tak, jak się spodziewałem. Słuchajcie własnej intuicji.

Umpa-Pa.
Aż zacząłem żałować, że nie mam wersji na kredzie.
W porównaniu do Luca Juniora ogromny przeskok graficzny w detalach i tłach (na ile potrafię to ocenić). Cudowna cienka kreseczka, masa detali. I to poczucie humoru. Jestem zaskoczony na plus. Fantastycznie spędzam przy tym czas. Ta ironia, inteligencja w kpieniu z popkulturowych symboli. Autorzy byli absolutnymi geniuszami, nie tyle komiksu ale twórczości w ogóle. No i może to przypadek ale u jednej z prominentnych osobistości plemienia Szpokoszpoko dostrzegam nie tylko nos i twarz Kaprala Christy, ale w ogóle, jakoś mu się podobne rzeczy dzieją. O, rany, powiedziałem to głośno? O, ja, nieSzczęsny.
Do tego bardzo fajny wstęp i bardzo niefajny, cienki papier. Ten papier to trochę obciach.

To wszystko przetykane "Zewem Halidonu" Ludluma, mistrza dialogów, no ale to już inne medium, inna historia...

Podsumowując, cholernie dobre trzy ostatnie dni z pop-kulturą.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Nd, 26 Marzec 2023, 19:10:13

Tu jeszcze taka refleksja: czytając to dzisiaj, doszedłem do wniosku, że to jest właśnie to, kwintesencja sztuki komiksu. Pieprzę te średniaki, którymi jestem chwilowo zalany. Mniej znaczy więcej. Wolę zatrzymać się na dłużej na takim tomie Toppiego niż trzepać te średniaki, których po tygodniu człowiek nie pamięta. To zła wiadomość dla wydawców, ale niekoniecznie dla wszystkich i niekoniecznie dla Lost In Time.

dosyć niepokojące, niedawno doszedłem do podobnych wniosków.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 26 Marzec 2023, 19:23:29
Ja z tego powodu przeszedłem na razie na korzystanie z biblioteki - kupując naprawdę pojedyncze tytuły - i ze zgrozą widzę, że z tytułów, które wziąłem z biblioteki TYLKO JEDEN chciałbym mieć u siebie. Masakra.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 26 Marzec 2023, 21:21:02
Weekendowe czytanki:

Sha – Rysunki to 80% wartości tego komiksu. Można oglądać i oglądać, szczegółowe, efekciarskie, dużo SF, trochę mroku. Fabuła nie przeszkadza, mi jej główna oś też podeszła, więc na plus. Tytuł w 100% 2000 AD-owy, aż się zdziwiłem, że to Francuzi wydawali :) Pewnie ciut przesadzone, ale niech będzie 8+/10.

Świt. New Mutants (Marvel Fresh) – dawno nie miałem takie problemu z oceną pozycji. Bo komiks sam w sobie jest przyzwoity. Nieźle narysowany, przyzwoicie napisany, jest trochę humoru (+fajne początkowe flashbacki/streszczenia). Ale jeśli nie będzie kontynuacji (w rozpisce Egmontu nie ma) lub jeśli te postacie nie zostaną wykorzystane w głównej serii (np.  w tym  Empireum) to ten tom jest zupełnie zbędny (w X-Men t. 1 są 2 czy 3 minimalne nawiązania), szczególnie za okładkowe 50 zł za 4 zeszyty. Powiedzmy, że 6+/10 jak na razie.

Świt. X-Men t. 1 (Marvel Fresh) – Jakby tak jak pisze Hickman pisze pisane byłoby chociaż 40-50% superhero to żylibyśmy w komiksowym raju :) Jest słabiej niż w Ród X/Potęgi X, choć raczej wynika to z tego jak skonstruowany jest ten tom. To krótsze historie (niektóry na 1 zeszyt), a tam mieliśmy monumentalną 12 zeszytową opowieść. Poszczególne zeszyty ciekawe (najlepszy chyba ten z forum w Davos), robią dobre podwaliny pod dalsze przygody. Rysunkowo dobry poziom, ale bez jakichś fajerwerków. Lepszych X tytułów nie czytałem (choć X-Force i przede wszystkim X-Statix od Muchy to też dobry poziom; Morrisona tylko początek czytałem). 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 26 Marzec 2023, 21:23:34
Batman Jock.
   Niesamowity brudny i mroczny klimat stworzył autor odpowiadający za komiks, który jest chyba Jego pierwszym autorskim dziełem: sam narysował, wymyślił scenariusz i  go pokolorował . Uważam że jest to dobry komiks, nie jest to żadne arcydzieło ale poprawna rzemieślnicza batmańska robota z klimatem i dobrą dynamiką akcji , całostronicowe i dwustronicowe plansze są świetne , czuć że autor miał zajawkę na rysowanie Gotham w ciemnościach i , jak to słodko określił go jeden gangus ,  Gacuś w wykonaniu Jocka jest świetny.
   Scenariusz to klasyczna przygoda z Batmanem: jest główny nieoczywisty zły, są gangi,przemoc,skorumpowana policja,chaos no i tylko 1 człowiek może temu sprostać, no skąd my to znamy .  Niby nic nowego, niby to już było ale i tak czyta się świetnie, akcja pędzi na łeb na szyję , Jock podołał i w prawie każdym aspekcie dowiózł historię do końca, czułem się jakbym przechodził misję w grze, Gacek wali z buta gangusów aż miło patrzeć  :) ale podkreślam, że jestem miało obiektywny  bo po prostu uwielbiam Jego styl.
  Ale żeby nie było tak kolorowo to nie wyszedł mu kompletnie wątek z Gordonem:
Spoiler: PokażUkryj
chyba po raz pierwszy ktoś zrobił z przyzwoitego komisarza zwykłą tchórzliwą faję który zostawił ranną Montoyę na pastwę gangów, po czym wraca pod koniec i łapie Vasquez dumny z siebie jakby nic się nie stało , tu zabrakło konsekwencji a szkoda jakby to lepiej rozegrać to mogło być coś co by się zapisało w historii Gothamskich opowieści .
 
     Podsumuję jeszcze fabułę słowami mojego kolegi: z prądem i siusiakiem nie ma żartów  8) 

    I takie małe marzenie, mógłby Egmont ściągnąć Jocka do Łodzi na targi, to byłoby coś wspaniałego.

(https://i.ibb.co/qMwkhrx/IMG-20230326-093608.jpg)
(https://i.ibb.co/87X3Fj7/IMG-20230326-210109.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Mario w Nd, 26 Marzec 2023, 21:33:43
Fajne te buty EMPa 8)
Co ciekawe, w dodatkach jest jeden projekt okładki...yyy znaczy butów  :P

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 26 Marzec 2023, 21:44:49
Poczekam na jakieś inne opinie o tym Jocku, bo Twoja choć pozytywna to nie zachęciła mnie do zakupu, bo wychodzi z niej, że fabuła jest tylko po to, żeby była :)

Przejrzałem jeszcze teraz parę Reading Orderów tych X Hickmana, ten schemat dość ciekawy, wynika z niego, że Ci New Mutants jakoś się będą się jednak wiązali z drugim tomem X-Menów właściwych:

(https://www.comicbookherald.com/wp-content/uploads/2021/09/Hickman-X-Men-Run_9.21.jpg)

Pokazuje też to o czym wspominałem, czyli jak "poszatkowany" jest 1 tom X-Men :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 26 Marzec 2023, 22:01:40
Ja lubię Batmana i Jocka także jestem w cholerę nieobiektywny  :) i do tego lubię dobrze zrobione sceny walk , łamanie gnatów i wypadające zęby złoli, ot tak już mam łepetyna mi przy tym odpoczywa  ;)
A mnie na przykład zachęciłeś do tych nowych X-men i elegancko, pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Pn, 27 Marzec 2023, 08:35:54
W przerwach pomiędzy kolejnymi próbami naprawy peceta wczoraj przeczytałem Potwora z Bagien od S. Snydera. Nie wiem czemu mi się ubzdurało pierwotnie, że to napisał Morrison przez co olałem ten komiks. Sam komiks mógłbym podzielić na dwie części pierwszą, lepszą dla mnie, znacznie bliższą do horroru z Sethem jako głównym złym i drugą, gorszą, już bliższą superbohaterskiej nawalance z Antonem Arcanem jako antagonistą. Czytało mi się rewelacyjnie więc ocena 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 27 Marzec 2023, 11:28:06
Szczyt bogów tom 1 - świetnie zilustrowany komiks o zdobywaniu gór. Największy mankament to scenariusz który jest sprawnie napisany, ale po prostu nudny. Aż szkoda marnowania talentu Taniguchiego w ostatnich latach jego życia na takie przeciętne historie. Manga ma mieć jeszcze 4 tomy więc po pierwszym raczej już podziękuje. 6/10

Świt X: X-Men - Tak jak Ród X/Potęgi X komiks jest niesamowicie nierówny. Jedne zeszyty świetne, w innych zastanawiasz się o co tu w ogóle chodziło. Jednak jest to jakiś powiew świeżości w komiksach o mutantach. Nawet Yu to już nie ten sam rysownik co jeszcze w New Avengers i mocno obniżył loty. 5/10

Świt X: New Mutants - komiks o niczym. Wczoraj czytałem, dzisiaj nawet nie wiem o czym to było. Jedyne co z niego zapamiętałem to irytujące postacie i niesamowicie żenujący humor, przyznam że tak czerstwych dialogów to jeszcze w komiksie superhero nie spotkałem. 2/10

Batman: Ziemia jeden, tom 3 - bardzo dobrze napisany elseworld o Batmanie, tak jak poprzednie części mocno filmowy i czytając go po prostu się przez niego płynie. Gary Frank to jeden z nielicznych amerykańskich rysowników który wraz z wiekiem nie obniżył lotów i jego kreska dalej jest świetna i szczegółowa. 7/10

Skulldigger + Kostek - spodziewałem się Lemirowskiej interpretacji Punishera a dostałem takie nie wiadomo co. Scenariusz jest poprawny, rysunki również, ale czegoś tu brakuje. Historia jest bardzo przewidywalna i czerpie z wielu gatunkowych klisz. Lemire nie sili się tu na żadną oryginalność i robi to co zwykle czyli kopiuje inne dzieła popkultury dodając coś od siebie. 4/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 27 Marzec 2023, 23:32:06
Marvel Action Avengers 1-4 (Carrefour) - wymęczyłem dziś z młodym ostatni zeszyt (czyli 3 oryginale). Poprzednie części czytane na przestrzeni gdzieś ok. tygodnia, a po zakończeniu "czwórki" musiałem sobie przekartkować, żeby przypomnieć co tam w ogóle było. Ogólnie tragedia. Niby na przestrzeni 12 zeszytów jest większa fabuła, ale te ostatni 3 zeszyty wybiły mi z głowy myśl, że w ogóle ma to jakikolwiek sens i prowadzi do jakiegoś zwięczenia. Chodzi tylko o to, żeby co jakiś czas były sceny walki (cieniutko narysowane). To już wolałbym, żeby większość tych zeszytów to była walka, a nie niby fabuła (swoją drogą strasznie przegadana). Rysunkowo nie jest lepiej. Pierwsze 2 zeszyty (czyli 6 oryginalnych amerykańskich) jakoś się jeszcze bronią lekko koślawym stylem, ale drugie 6 to jest tragedia, zero charakteru, zero niczego. Tłumaczenie też swoje dodaje. Przetłumaczone nazwy własne, ksywki (A.I.M - CEL, Vision - chyba Wizja, Ant-Man - jakaś tam Mrówka). Może jakbym nie czytał "na głos" to ciut lepiej bym odebrał, ale wtedy pewnie nawet 1/4 całości bym nie przeczytał :) Nawet nie wiem jak to ocenić, 2/10 to chyba max. Pozycje z Marvel Origins (przeczytałem SM i kawałek FF) to przy tym czymś arcydzieła komiksowe. Młodemu chyba też się średnio podobało (po pierwszym zeszycie był jeszcze napalony), bo mówię mu na koniec: "słabe, nie?" i dostaje odpowiedź: "na szczęście jutro już Spider-Man". Mam nadzieję, że ten Spider będzie bardziej czytalny (przekartkowałem i chociaż rysunkowo jest znaczenie lepiej).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 28 Marzec 2023, 18:39:55
Kilka dni temu postanowiłem przeczytać za jednym zamachem całą serię Ultimate Spider-Man. I tak od weekendu codziennie połykam kilkadziesiąt czy nawet kilkaset stron. Żeby nie dopadło mnie zbytnie zmęczenie superbohaterszczyzną przegryzam danie Wodami Morteluny. Z jednej stronie beztroskie bujanie po pajęczynie, z drugiej gnijący i rozpadający się świat. Kurc wyrasta u mnie na wydawcę, którego stawiam chyba obecnie na top3 naszego rynku. Obok Egmontu i Lost in Time. Najpierw nieźle rozerwałem się czytając FK, następnie w fotel wgniotło mnie 7 Żywotów Krogulca, po dwóch rozdziałach ponownie zatopiłem się w świecie przedstawionym przez Cothias'a w Wodach Morteluny. Idealna odskocznia, a dodatkowo moje zmysły reagują na kompletnie inną sztukę w warstwie graficznej. Bendis bawi się w USM niczym dzieciak w piaskownicy na placu zabaw. W pierwszym tomie z buta wjeżdża do biurowca Kingpina, w drugim jednym ciosem powala Łowcę niczym zawodowiec bijący się z celebrytą na famie. To jest takie urocze (momentami głupiutkie) że nie można się oderwać od lektury, najchętniej zerwałbym kolejną nockę. Bendis to mistrz dialogów, a w Ultimate po prostu ma swój prime. Dobra czas powrócić na ulice NY  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Śr, 29 Marzec 2023, 00:37:42
Dziś dwa komiksy, które ostatnio przeczytałem i jakoś tam podobały mi się, ale nie jestem ich w stanie ocenić.

Reaktor 1F. Zapiski z pracy w elektrowni jądrowej Fukushima nr 1 (Waneko)
Zupełnie nie znam się na mangach i raczej ich nie czytam. Głównie z tego powodu, że czytanie "w drugą stronę" mnie po prostu męczy. Tymczasem tę ponad pięćset stronicową mangę pochłonąłem w trzy dni. I było to jednocześnie doświadczenie ciekawe i nużące. Ciekawe, gdyż mamy tu realistyczny do bólu opis prac porządkowych przeprowadzanych w elektrowni atomowej w Fukushimie po awarii, do której doszło w 2011 roku w wyniku tsunami. Jest to opis tak szczegółowy i detaliczny jak to możliwe. Przeczytamy m.in. o: spawaniu, problemach z maskami i kombinezonami, pomiarach kontrolnych przyjętej dawki promieniowania, procedurach wchodzenia do i wychodzenia z elektrowni, korzystaniu z toalety, organizacji pracy, relacjach międzyludzkich, problemach z dojazdem... Dowiemy się też jak to jest być podwykonawcą 7 szczebla, jak działa kapitalizm japoński i jak zarabia się pieniądze na katastrofie. Mamy przy okazji opisane doświadczenie amatorskiego twórcy mang, miłośnika wrestlingu, człowieka grubo po czterdziestce, który nagle postanawia zostać robotnikiem pracującym w Fukushimie. Ta szczegółowość sprawia jednak, że jest to dzieło nużące. Tu naprawdę nie ma żadnej akcji. Jest za to lekko cukierkowy obraz codziennej pracy, opisany z perspektywy inteligentnego robotnika.
Całość jest napisana nieco beznamiętnym tonem, który bije odmiennością kulturową (z mojej perspektywy; z perspektywy miłośnika mang pewnie nie do końca). Niektóre fragmenty mogą być nieczytelne, ponieważ jest to komiks dla Japończyków, częściowo polemizujący z medialnym przedstawianiem prac porządkowych w Fukushimie, którego to kontekstu my nie znamy. W komiksie jest też sporo powtórzeń, gdyż jest to zbiorcze wydanie kilku wydanych osobno tomów.
Rysunkowo jest chyba bardzo przeciętnie. Obejrzałem dla porównania kilkanaście mang, które czyta moja córka. I większość z nich jest ewidentnie lepsza rysunkowo. Natomiast jest to bardzo czytelny komiks.
Zdecydowanie nie żałuję, że przeczytałem "Reaktor 1F", ale nie jestem w stanie z czystym sumieniem polecić tej mangi (ani jej ocenić). Jest to komiks dla: osób, którym podobał się serial "Czarnobyl" (dla porównania jak działali Sowieci), miłośników atomistyki, fascynatów społeczeństwa japońskiego (chociaż pewnie już go znają), osób, które będą odpowiedzialne za planowanie i budowę elektrowni atomowych w Polsce (i tak nie przeczytają).

Marvel Origins. Tom 4. Hulk 1 (Hachette)
Nie lubię Hulka, ale lubię retro kilmaty. Więc komiks kupiłem sobie do pociągu bez żadnych oczekiwań. W przeciwieństwie do Spider-Mana, wydanego w tej samej kolekcji, jest to rzecz zwrócona w przeszłość. Hulk (najpierw szary, a później zielony) to ewidentne skrzyżowanie potwora Frankensteina (w wersji znanej z filmów z Borisem Karloffem) z historią Dr. Jekkyla i Mr Hyde'a (co jest zresztą napisane we wprowadzeniu). W pierwszych sześciu zeszytach "The Incredible Hulk" (lata 1962-1963) widać poszukiwanie właściwej formy tej historii. Pierwotny pomysł ewidentnie nie chwycił, więc trzeba było kombinować. Scenariusz jest poniżej krytyki. I jako całość, i na poziomie poszczególnych historii: zero logiki, spójności wewnętrznej, ciągłe deux ex machina i konieczność zawieszenia niewary na wszystkich poziomach, papierowe postacie... Scenariusze komiksów robione dla EC Comics dekadę wcześniej to przy tym klasa sama w sobie (czytam właśnie zbiór takich historii narysowanych na podstawie opowiadań Raya Bradbury'ego na początku lat '50). Dodatkowo w poszczególnych zeszytach mamy ciągłe powtórki dotyczące genezy Hulka (przeznaczone dla nowych czytelników).
Ale z drugiej strony miałem pewną frajdę z lektury. Hulk bije komuchów sowieckich oraz chińskich na lewo i prawo, a niektóre historie w najlepszych momentach przypominają komiksy przygodowe Miltona Caniffa (nie stylem rysunku, ale narracją: przygoda, przygoda, przygoda...).
Z ciekawostek: w jednej z historii pojawia się motyw wesołego miasteczka i hipnotyzera, który przejmuje kontrolę nad widzami. To chyba była jakaś obsesja - albo Stana Lee, albo ówczesnej amerykańskiej kultury, bo widziałem to - mam wrażenie - przynajmniej kilka razy.
Jeśli idzie o rysunek, to wiem, że Jack Kirby to mistrz, ale tu widać to ewentualnie na pojedynczych stronach czy wręcz kadrach... Chyba traktował to jako improwizowaną chałturę. Jako całość najbardziej podobał mi się szósty zeszyt narysowany przez Steve'a Ditko.
Co jeszcze? O dziwo, w trakcie lektury denerwowały mnie nie bzdury w pisanym na kolanie scenariuszu, czy z lekka niechlujny rysunek, ale jakieś drobiazgi w materiałach dodatkowych czy tłumaczeniu. Przykładowo w jednej z historii Hulk ląduje na Formozie, czyli na Tajwanie. Tłumacz tymczasem konsekwentnie używa anglojęzycznej wersji Formosa. I to, co było czytelne dla Amerykanów na początku lat '60, może być problematyczne dla czytelnika dziś (Co to za Formosa? Skąd tam wojska amerykańskie?). Ale - jak wspomniałem - to tylko drobiazgi.
Podsumowując: nie jestem w stanie wystawić ceny. To jest ewidentnie zły komiks, który jednak przeczytałem z jakąś przyjemnością. Komiks dla: miłośników nieudolnego retro, pasjonatów Marvela, osób lubiących oglądać work in progress (i jak z niczego, czy raczej ze zlepku wątpliwych pomysłów, powstaje coś, co jest kontynuowane do dziś).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 29 Marzec 2023, 21:54:09
Kot rabina 1-11
Czytałem na 90% kiedyś te pojedyncze tomy, które wydał Post, ale zupełnie nic z nich nie pamiętam. Więc w końcu zrobiłem sobie maraton wszystkich dotychczas wydanych. Pierwsze pięć tomów (czyli wydanie zbiorcze) to jest komiks wybitny. Bardzo poważne tematy (religia, społeczeństwo, śmierć, miłość, nawet sens życia, brzmi totalnie patetycznie, a to tylko część tematów), ale poruszane niejako mimochodem, wynikające bezpośrednio z wydarzeń. Jednocześnie Sfar nie powtarza wałkowanych milion razy hasełek, ma swoje przemyślane zdanie, jest szczery. Jakby tego mało to wszystko jest bardzo uniwersalne, choć dotyczy głównie Żydów, to zdecydowaną większość można odnieść dużo szerzej. Niestety, dalsze tomy tracą tę bezpretensjonalność i komiks staje się traktatem filozoficznym wyłożonym wprost, w którym fabuła schodzi na dalszy plan. Nadal jest to dobry komiks, ale już nie wybitny. Więc jeśli mam oceniać to (umownie) pierwsze pięć tomów oceniłbym na 9, resztę na 7. Średnia to 8/10 (bardzo dobry).

Arawn 2
Jakie to jest nieprawdopodobnie głupie, to ja nie wiem. Ten się bije z tamtym, tamten umiera, ale ożywa, znowu się biją, ten umiera, ożywa i biją się znowu i tak na okrągło. Jestem prawie pewny, że scenarzysta większość tych durnych wydarzeń to wymyślał na bieżąco podczas pisania. Ale (w czym duża zasługa rysunków) ma to ten posmak starego fantasy, Heavy Metalów, jakichś gier z najntisów. Za ten klimat ocena o jeden punkt w górę - 4/10 (ujdzie)

Metal Hurlant 3
Najsłabszy dotychczas numer według mnie. Żaden komiks nie wywołał efektu wow, każdemu czegoś brakowało. Było kilka naprawdę solidnych, ale tylko kilka. Przeważają wydumane pomysły (niektóre to nawet mocno WTF, jak ten o dymaniu obłoczków), nieczytelnie prowadzone. Rysunkowo za to jest kilka naprawdę mocnych sztosów, takich topowo mocnych. Publicystyka w pierwszym numerze mi się bardzo podobała, była dość nieszablonowa i interesująca. Tutaj jest drastyczny spadek jakości - jakieś tematy totalnie z dupy, do tego napisane w sposób mający z zamierzenia być luźny i zabawny, a w efekcie żenujący. No i tłumaczenie, o którym już ktoś wspominał, ewidentnie jest z nim coś nie tak. Daję 5/10 (średni), ale tylko za niektóre niesamowite rysunki, bez tego byłoby max 3.

Jedynaczka
Tu raczej krótko - autorka umie w komiksy, ślicznie rysuje, wie jak prowadzić narrację, pewnie też wie jak wzruszyć i zainteresować dziecko. Ale właśnie, dziecko. Z punktu widzenia osoby dorosłej znalazłem tam tylko jeden interesujący element, czyli zwrócenie uwagi na samotność dzieci w Chinach, które w tamtym okresie nie mogły mieć rodzeństwa. Za to i za świetne opanowanie komiksu jako medium subiektywne 6/10 (niezły), ale podejrzewam, że nie jestem czytelnikiem docelowym i na dziecko by ten komiks zadziałał dużo mocniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 31 Marzec 2023, 09:54:53
Siostry Dietlove
dojechałem do końca i całość oceniam bardzo wysoko. Nie jestem do końca przekonany do strony graficznej (chociaż na pewno robiła odpowiedni nastrój) natomiast jako całość - to byłoby w mojej topce 2022 gdybym przeczytał wcześniej. Za to gdyby nie forumowe głosowanie na top, to bym tego nigdy nie przeczytał

Import Eksport
przyjemna ciekawostka zaostrzająca apetyt na kolejne części, chociaż wolałem poprzedni zeszyt specjalny
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 31 Marzec 2023, 18:06:30
Krótko o nowościach z LiT (o Arawnie już pisałem wyżej).

Ta, która mówi
Naprawdę bardzo dobry komiks. Zarówno fabularnie, jak i rysunkowo to jest taki dawny Disney, ale dla trochę starszych. Rysunki są bardzo czytelne, "ładne", na styku realizmu i cartoonu, ale nie jest to bezpłciowa masówka, widać autorski styl. Scenariuszowo jest wzruszająco, z morałem, z charakterystycznymi postaciami. Jest bardzo profesjonalna, mainstreamowa narracja z kilkoma bardzo fajnymi zabiegami. Uczyć się historii z tego nie można, autorka sama przyznaje, że jest w tej opowieści sporo niewiadomych, które musiała sama uzupełnić. Sam jestem trochę zaskoczony, ale dla mnie to solidne 8/10 (bardzo dobry)

Wąż i kojot
Oryginalne wydanie tego komiksu jest chyba z zeszłego roku, ale trochę wygląda bardziej jakby wyszedł w l. 90-00. Jest bardzo czytelnie, ale tu niestety własnego stylu nie uświadczyłem, rysunki są w 100% podporządkowane fabule. Największą robotę robią kolory. Scenariusz też bardzo standardowy dla tego typu historii, nie ma tu nic zaskakującego. Ale czytało się dobrze i bez zgrzytów czy jakichś wielkich głupot. Wolałbym też mniejszy format, bo kreska nie jest zbytnio szczegółowa, a na pewno byłoby taniej. 6/10 (niezły)

Colorado Train
Ten tytuł mi się kojarzy z Kingiem czy z tą nową falą seriali kryminalnych. Małe miasteczko, dzieciaki, ich trudności, porąbane rodziny. Ale też przyjaźń, pierwsze zauroczenia i potem jebut jakieś przerażające wydarzenie to zaburza. Patrząc z tego punktu widzenia to wolałbym jedną rzecz zrobioną inaczej - historia powinna się wolniej rozkręcać żeby lepiej poznać i polubić bohaterów, wtedy to "złe wydarzenie" by mocniej działało. Ale i tak jest dobrze, do tego bardzo klimatyczne rysunki. 7/10 (dobry)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Pt, 31 Marzec 2023, 19:58:24
Rzeźnia numer 5, czyli krucjata dziecięca

Czytając komiks zdałem sobie sprawę, ze chyba nie czytałem książki, bo w ogóle nie kojarzyłem fabuły. A ta jest dość... dziwna. Na pewno oryginalna, na pewno warta poznania, ale trochę jednak mnie rozczarowała. Komiks bardzo poprawny - bardzo "przeźroczysty" - nie kształtuje historii, ale ją po prostu opowiada i ilustruje. Przeczytać warto, ale do kolekcji nie trafi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 01 Kwiecień 2023, 10:04:33
(https://i.imgur.com/6D1GiPc.jpeg)

Wróciliście po studiach w rodzinne strony? Bo ja tak. Utożsamiacie się z głównym bohaterem fantastycznego filmu z Natalie Portman pt. "Powrót do Garden State"? Bo ja tak. W tym znakomitym komiksie obyczajowym, do którego nie mam absolutnie żadnych uwag, bo to pierwszoligowa robota scenarzysty i rysownika, główny bohater, czyli Marian, który jest zarazem narratorem, przedstawia nam losy kilkorga przyjaciół, którzy na różne sposoby starają się uporać z życiem, poza sezonem, w małej miejscowości nad morzem. Nie ma turystów, roboty mało, a Marian pracuje u kolegi, który nie był na tyle mądry, żeby pójść na studia, ale za to się dorobił, więc okazał się naprawdę łebskim ziomkiem. Bo nie stracił czasu na studiowanie, po prostu zarabiał. I teraz Marian musi u niego pracować. A wolny czas spędza pijąc piwo na przystanku. I opowiadając nam historie z życia swojego i innych mieszkańców miasteczka. Niby proste, lekko senne, trochę przygnębiające, ale weź się bracie oderwij od lektury. Morze po kolana, to Powrót do Garden State, ale komiksowe. I o Polsce. Bardzo dobry komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 01 Kwiecień 2023, 10:57:40
Warto dodać, że ten komiks to fabularyzowana kompilacja reportaży Marcina Kołodziejczyka z książek ""Bardzo martwy sezon" i "B. Opowieści z planety prowincja". Obie doskonałe i chyba lepiej czytać je po "Morzu po kolana", bo w drugą stronę ma się mały dyskomfort, kiedy wyłapuje się wyimki z innych historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 01 Kwiecień 2023, 21:59:24
Falowanie. Słabość do Tiny
Oj, świetna rzecz. Takich rzeczy najbardziej szukam w komiksie i w ogóle w sztuce. Są emocje, jest szczerość (czy wręcz ekshibicjonizm, bo gdzieś wyczytałem, że główny bohater to w zasadzie autor), jest oryginalność. Mimo, iż nie identyfikuję się z bohaterem zupełnie, mistrzostwo Coopera sprawiło, że miałem wrażenie, że go znam niemalże jak rzeczywistego człowieka. 9/10 (rewelacyjny)

Silvestre
To by według mnie idealnie pasowało jako sztuka teatralna (szczególnie środkowa część). Fenomenalnie ten komiks wygląda, ale fabularnie według mnie próbuje łapać zbyt wiele srok za ogon. Porusza sporo tematów, ale mi nie całkiem dobrze one grają ze sobą nawzajem i żaden nie wybrzmiewa odpowiednio mocno. Co nie zmienia faktu, że jest w tym pierwiastek geniuszu i na pewno jeszcze wrócę kiedyś do niego, żeby się przekonać co mi umknęło. A coś na pewno, szczególnie w kontekście odniesień do różnych mitów czy wierzeń. 7/10 (dobry)

Sha
Dla mnie komiksy Studia Lain przeważnie stroną graficzną stoją, fabularnie będąc zazwyczaj tylko lepszą lub gorszą rozrywką. Były też oczywiście w ich historii wydawniczej wyjątki i tak jest też w tym przypadku. Mills wie, co chce powiedzieć o kobiecości, robi to konsekwentnie, przy okazji kreując fascynujący świat. Rozmach rysunków też robi wrażenie, bardzo mocno kojarząc się z 2000AD. Mi trochę zabrakło mocniejszego wczucia się w bohaterkę, raczej mam wrażenie, że jest ona tylko figurą, która może symbolizować dowolną kobietę. I ma to sens oczywiście, ale do mnie subiektywnie rzadko taki zabieg trafia. 8/10 (bardzo dobry)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 02 Kwiecień 2023, 09:48:30
Klops 6.
  Przyznam szczerze że nie spodziewałem się tak odjechanej jazdy, dużo ciekawych pomysłów które zasługują na rozwinięcie, Admirał Papug czy Spaślak,Maupa i Długopis - w tym czuję potencjał artystyczno-marketingowy.

  Unikatem na skalę światową jest  możliwość pokolorowania Norbiego , choćby tylko dla tego warto wydać 15 złotych .   
Zin artystyczno-edukacyjny do wielokrotnego użytku , polecam.
(https://i.ibb.co/8BjXXLC/IMG-20230402-094201.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Nd, 02 Kwiecień 2023, 11:56:08
Falowanie - bardzo obsceniczny komiks i to może odrzucać. Już sam tył okładki to robi. Spodobały mi się przykładowe plansze i widziałem, że to komiks obyczajowy (co lubię najbardziej), więc kupiłem. I poczułem się rozczarowany. Przejrzałem i zniechęciły mnie te golizny, które dodatkowo podkreślają brzydotę postaci. Z kupki zakupionych komiksów przeczytałem go jako jeden z ostatnich. I tu spotkało mnie się duże zaskoczenie. Jednocześnie brzydki, a jednocześnie piękny komiks o wychodzeniu z samotności. Bohater sam to sugeruje na początku po poznaniu Tiny. Widzimy też jak on żyje, jak spogląda na innych - uderza nas jego samotność. Pojawia się Tina i w komiksie widzimy, jak rozwija się ta znajomość. Jak ważna staje się ona dla bohatera. To piękne spojrzenie na światło, jakie pojawia się w jego życiu. Wyjątkowe połączenie brzydoty i piękna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:47:16
Thorgal Tupilaki. W duchu pełnej transparentności moja przygoda z wypłacaniem złociszy na Thorgala zakończyła się wraz z odejściem Rosińskiego. W moim odczuciu póki autor by na pokładzie przynajmniej było co pooglądać, jeśli nie poczytać. W związku z brakiem własnego egzemplarza, trochę czasu zajęło mi dotarcie do tego tomu i zapoznanie się z zawartością.

Przez dziesięciolecia Thorgal jako cykl przeszedł w mojej świadomości kilka różnych etapów - od serii genialnej trwającej do Strażniczki Kluczy, poprzez serię wciąż w klimacie ale bez szału do Klatki, serię "co ja paczę" do Kriss de Valnor, cykl do oglądania pracy z farbkami Rosińskiego do Aniela, po "szkoda kasy i miejsca na półce" od Pustelnika ze Skellingaru wzwyż. Dzisiaj jest wiekopomna chwila, jako że po mojej kilkudziesięcioletniej przygodzie z głównym cyklem Thorgala, tom Tulipaki doprowadził do kolejnego i ostatecznego przełomu - całkowitego zarzucenia czytania serii.

Ten tom jest tak zły, jak tylko może być komiks. Męczyłem się przy nim tak niemiłosiernie, jak przy żadnym innym, nawet najgorszej szmirze. Doszedłem do strony 8 - musiałem odpocząć. Po przerwie doczytałem do 16 i znowu wysiadłem. Następne podejście to strona 24 od której po prostu przekartkowałem komiks do końca, by zobaczyć do czego to doprowadzi poczytując wyrywkowo dymki.

Yann raczy nas przeraźliwym technicznym bełkotem, który wraz z powrotem do wątków gwiezdnych przodków Thorgala, usiłuje wprowadzić elementy twardego science fiction na łamy komiksu zgoła fantasy. Nie zrozumcie mnie źle - pomysł dobry, wykonanie koszmarne. Dobudowana historia ludzi z gwiazd oraz wypełnienie luk w życiorysie Slivii są wręcz destrukcyjne dla całej mitologii bohatera. Poroniony system kastowy kosmitów stanowi niezrozumiały zapychacz wprowadzający jeszcze więcej chaosu w totalnie rozmemłanej historii. Postaci są tak papierowe, że wręcz przeźroczyste, zaś ich motywacje równie miałkie jak dialogi czy powzięte decyzje. Dorzućcie do tego Thorgala kierującego skuterem śnieżnym i to będzie głębia dna, do którego dobrnął autor. Na stronę graficzną szkoda więcej niż jednego zdania - rysunki Vignauxa są niedbałe, statyczne, wręcz nudne.

Dawno nie dałem żadnemu komiksowi najniższej z możliwych ocen, a już na pewno nie spodziewałem się, że obdarzę nią jakikolwiek tom Thorgala. Choćby z sentymentu. Ale Tupilaki w pełni sobie na nią zasłużyły. To już koniec mojej przygody z główną serią Thorgala. Mimo że mogę czytać kontynuację za darmo - po prostu szkoda mi na to czasu i nerwów. To czas pożegnań, żałobne dzwony biją. 1/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:35:59
Chyba pierwszy raz widzę żeby ktoś dał jedynkę,grubo pojechałeś panie Warpath i z wrażenia pomyliłeś rysownika ze scenarzystą :D
Lektura najnowszego Thorgala dopiero przede mną , już nie mogę się doczekać  :).

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:42:13
Oops! Racja, wielkie dzięki - poprawione ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:58:20
Ja bym 1 nie dał, czytałem na pewno gorsze rzeczy, a na pewno gorzej narysowane. Ale 2-3 to max, to jest bardzo, bardzo słaby komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:01:40
To zły komiks, natomiast miło wspominam Neokorę - jest w tym tomie pierwiastek kameralnej tajemnicy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:08:02
Sprezentowałem jedynkę, jako że nie znalazłem żadnego pozytywu. Ani jednego. Do tego doszedł oczywiście subiektywny fakt, że nie mogłem przebrnąć i doczytać komiksu do końca. Dawno nic takiego mi się nie przytrafiło.

Zgadzam się, Neokora dawała nadzieję, że coś fajnego wykombinują dalej - tym większe rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szybkilester w Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:27:00
Thorgala odpuściłem lata temu i wolę zatrzymać w pamięci te albumy, które spędzały mi sen z powiek i do których się wracało po wielokroć... Natomiast aktualnie na tapecie "Perramus", bo wypadało go zdjąć z kupki wstydu i zagłębić w lekturze: jak dla mnie ta wielowątkowa i nieco oniryczna opowieść jest najlepszą spod ręki mistrza i praktycznie każdy kadr jest ucztą dla oczu, a sposób wydania tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to był trafny wybór i nawet chwile nerwów w samolocie (stewardesa uparła się wcisnąć moją torbę do luku, choć nie było w nim miejsca) są niczym w porównaniu z emocjami towarzyszącymi mi podczas lektury ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:46:36
  "Perramus" jest świetny, ale nie. Jednak "Mort Cinder".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szybkilester w Nd, 02 Kwiecień 2023, 20:10:30
Co kto lubi: "Mort Cinder" również mi się podobał, podobnie jak "Mity Cthulhu" czy utrzymany w zupełnie innej stylistyce "Dracula", ale wg mnie akurat przy "Perramusie" Breccia wspiął się na wyżyny ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Nd, 02 Kwiecień 2023, 20:44:49
Do tego doszedł oczywiście subiektywny fakt, że nie mogłem przebrnąć i doczytać komiksu do końca.
w takim przypadku powinno być-  1/10  DNF    ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 03 Kwiecień 2023, 11:05:09
Wieże Bois-Maury 1-5. 7/10

Niedawno udało mi się skompletować serię, w związku z tym postanowiłem jeszcze raz przeczytać wszystkie albumy od początku. Po pierwszej piątce chętnie podzielę się wrażeniami.

Pierwsze dwa tomy są całkiem OK, chociaż nie robią piorunującego wrażenia. To solidne pozycje komiksu europejskiego, w których Hermann ma już swój wyrobiony styl jako rysownik, natomiast widać, że wciąż się rozwija. Fabuła prezentuje naturalistyczny obraz średniowiecza, w którym postacie są brzydkie zarówno fizjonomicznie, jak i osobowościowo. Mamy złych panów, zdegenerowanych chłopów, kobiety, które sprzedają to, co mają, czyli siebie, złodziei, katów, mnichów, pijaków i tym podobnych. Nie były to w żadnym razie komiksy złe lub słabe. Im dalej w las jednak, tym lepiej. W kolejnych częściach bohaterowie drugoplanowi pojawiają się ponownie, a historia jawi się jak szachownica, po której pionki poruszają się mimowolnie, odgrywając swoje role. Wątki zaczynają się zazębiać, przekonując o szerszym zamyśle autora scenariusza.

Zobaczymy, jak wypadnie ostatnich pięć tomów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Pn, 03 Kwiecień 2023, 22:13:28
Batman - Narodziny Demona
(Zbiorczo oba tomy w wersji WKKDC)

Rysunkowo jest dość słabo - zwłaszcza w pierwszy tomie. Historie mają już swoje lata, więc nie jest to specjalnie zaskakujące - bywało gorzej.
Fabularnie też nie jest jakoś bardzo źle - są ofiary w ludziach, podróże po świecie i jakieś nawet polityczne konflikty. Czyli wszystko to, co NIE kojarzy się z Batmanem. Gdzie mrok, Gotham, śledztwo i korupcja? Gdzie Asylum, wariaci i dwuznaczność postaci?
Tutaj fabuła nie jest jakoś zła, czy naiwna, ale cała ta geneza wroga (mimo, że miejscami całkiem przejmująca) zupełnie nie pasuje do tego świata. Przynajmniej ja nie tego oczekuję od przygód obrońcy Gotham.
Przeczytać można - przynajmniej, żeby zrozumieć o co chodzi ze znajomością z Talią, ale do kolekcji nie trafi.
Historyjki z Robinem pomijam, bo wiadomo że to padaka :)


Stranger Things - Grobowiec Ybwena

Guilty pleasure tylko dla ultra fanów.
Historyjka nijaka - ma jakieś zapędy pokazania głębi psychologicznej i radzenia sobie z utratą bliskiego, lekkie powidoki Goonies są obecne. Ale całości brakuje emocji, brakuje stawki, brakuje poczucia prawdziwego zagrożenia. Graficznie poprawne, ale też takie bez wyrazu.
Można przeczytać - zajmie to całe 15-20 minut i oddać do biblioteki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 04 Kwiecień 2023, 09:00:42
Wieże Bois-Maury 1-5. 7/10

Niedawno udało mi się skompletować serię, w związku z tym postanowiłem jeszcze raz przeczytać wszystkie albumy od początku. Po pierwszej piątce chętnie podzielę się wrażeniami.

Pierwsze dwa tomy są całkiem OK, chociaż nie robią piorunującego wrażenia. To solidne pozycje komiksu europejskiego, w których Hermann ma już swój wyrobiony styl jako rysownik, natomiast widać, że wciąż się rozwija. Fabuła prezentuje naturalistyczny obraz średniowiecza, w którym postacie są brzydkie zarówno fizjonomicznie, jak i osobowościowo. Mamy złych panów, zdegenerowanych chłopów, kobiety, które sprzedają to, co mają, czyli siebie, złodziei, katów, mnichów, pijaków i tym podobnych. Nie były to w żadnym razie komiksy złe lub słabe. Im dalej w las jednak, tym lepiej. W kolejnych częściach bohaterowie drugoplanowi pojawiają się ponownie, a historia jawi się jak szachownica, po której pionki poruszają się mimowolnie, odgrywając swoje role. Wątki zaczynają się zazębiać, przekonując o szerszym zamyśle autora scenariusza.

Zobaczymy, jak wypadnie ostatnich pięć tomów.
Mam parę uwag. Wydawnictwo Komiksowe odwaliło manianę z pierwszymi tomami. Wieże kupiłem i przeczytałem jakieś trzy lata temu i pierwszego tomu nie było, chyba że w cenie pozostałych tomów razem wziętych. Więc jedynki nie mam do tej pory. Z kontynuacją, czyli Bois-Maury, ta sama sytuacja - dostępne były tylko tomy 2-5. W przypadku Wież jest to pewien problem ponieważ tom pierwszy stanowi wprowadzenie do historii rozgrywającej się w kolejnych tomach.

Plansze pierwszych tomów zachowały się chyba w gorszej jakości. W tomach 2-3 tusz bywa niewyraźny, miejscami mocno rozmazany.

Nie wiem czemu wszyscy w kółko powtarzają jakie tam są brzydkie twarze. Hermann faktycznie potraktował to jako element realizmu, ale ten realizm oddawany jest na wielu płaszczyznach. Seria to szczegółowo rozplanowana panorama Europy pełnego średniowiecza. Zamiast przygodówki o rycerzu pędzącym na koniu, by brać udział we wszystkich słynnych bitwach mamy nurzanie się w średniowiecznej codzienności. Poznajemy wszystkie warstwy społeczne, ich rozterki życiowe, emocje, głód, bród, ubóstwo, trudy podróżowania, upadek rycerskich wartości, walkę o przeżycie w tym świecie, rozbójnictwo, siłę władzy religijnej, mieszanie się różnych wpływów kulturowych. Dlatego realizm Wież wywarł na mnie wrażenie nie z powodu brzydkich twarzy, ale z powodu tego, jak doskonale merytorycznie Hermann przygotował się do oddania ogólnie realiów średniowiecza.

Pierwsza seria powstawała przez dekadę, jednak poziom utrzymywała przez cały ten czas wysoki. Słabsze tomy to dla mnie 6, 9 i 10, ale to i tak wciąż takie 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Cz, 06 Kwiecień 2023, 00:31:33
Ralph Azham
(Zbiorczo tomy 1-5)

Znakomita historia, w której mocno czuć klimat Donżonu, ale która stoi mocno na swoich nogach. Świetna fabuła, z zaskakująca akcją, pomysłami na moce, całym settingiem i miejscami. Charakterystyczne postacie, barwne i przekonujące, świetne i zabawne, ale nie głupawe dialogi. I do tego piękna kreska, pokazująca ten cały fantastyczny świat.
Bardzo mi się podoba, jest mniej brutalne niż niektóre pomysły z Donżon, ale na pewno nie dziecinnie.
Niech to ktoś wyda jako Omnibus to kupuje do kolekcji!
I oczywiście kolejne tomy będę czytał, jak będę w bibliotece.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 06 Kwiecień 2023, 01:26:29
Punkty zwrotne - "Kompleks Mesjasza czyli Wyższa Szkoła Szajsu i Tandety".
Ależ nieprawdopodobny zjazd.
Nie wiem ile z tego pisał Brubaker, ale jestem prawie pewien, że robił to na świeżo po lobotomii. Przy czym potrafię przyjąć na wiarę, że to jest jakiś tam finał iluś tam historii z iluś tam serii, których jeszcze nie znam, ale do licha. "Flash Gordon" z 1980 roku i finał "GoT" robią lepsze wrażenie niż to "dzieło".
W sumie wierzyć się nie chce, że to jest z przełomu 2007/08, bo poziom głupot niczym w X-Men Bendisa z 2013 roku. Czyżby A.D. 2007 był jakąś granicą i przełomem intelektualnym inaczej? "Deadly Genesis" i "Rise and fall of..." czyta się jeszcze nieźle, ale od tego nieszczęsnego 2007 w świecie mutantów najwyraźniej zaczyna się dziać coś bardzo złego i ogólnie niedobrego. Shadow King scenarzystom we łbach się zagnieździł i zaczął im neurony bełtać czy co? To jest jeden z tych tomów, gdzie bardzo ewidentnie nie udaje się starych i zużytych schematów wznieść na wyżyny rozrywki. Wręcz tak jakby przeciwnie (jeżeli chcieli tu i ówdzie inspirować się choćby takim "Age of Apocalypse" to matko i córko - nędza intelektualna wyziera im z każdego kąta).
Smutne 4/10. :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 07 Kwiecień 2023, 12:23:25
No więc sięgnąłem po "Jest zabawa". Uwielbiam oglądać te plansze, nie potrafię tego zdefiniować merytorycznie jak jakiś docent z ASP, po prostu świetnie mi się patrzy na te rysunki , kolorystykę. Co do historii, to jest całkiem niezła, chociaż za niektórymi odjazdami ciężko mi nadążyć, a niektóre po prostu słabiej angażują. Mimo to zostawię sobie na półce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 07 Kwiecień 2023, 16:45:14
Coda

To kolejny tytul, ktory w momencie wydania przelecial gdzies ponizej mego radaru. Moze nie tyle mi uknal, co przez dlugi czas mial status "kiedys, ale jeszcze nie teraz". Jadnakze, w jednej z dublinskich ksiegarni, w dziale ksiazek uzywanych trafilem na komplet 3 czesci, a poniewaz wszystkie kosztowaly mnie tyle ile jeden nowy, wzialem bez wachania. Taki zakup to 100% no-brainer, bo i tak chcialem, a wczoraj wieczorem usiadlem do lektury. Motyla noga! Tak mnie wciagnelo, ze nagle okazalo sie ze jest druga w nocy, a ja przeczytalem juz calosc. Coda to komiks, genialny! Moze nie tyle genialny, co genialnie napisany. Niby post-apo, z nuta magii i fantasy to nic nadzwyczajnego, ale w Codzie podane jest niesamowicie swiezo i spojnie. Poszczegolne elementy skladowe, choc oklepane, to zazebiaja sie jak w szwajcarskim zegarku, a historia, poczatkowo dosc chaotyczna, okazuje sie bardzo precyzyjnie i konsekwetnie skonstruowana. Niezaleznie od siebie watki, splataja sie w wybuchowym (doslownie) finale. Wspomniec nalezy tu takze o wachlarzu wyrazistych bohaterow, ktorych autentycznie mozna polubic lub nie i miesistych dialogach, ktore nie mecza buly, a ktore czyta sie z prawdziwa przyjemnoscia. Coda to takze, choc nie wie czy nie przede wszystkim - uczta dla oka.  Matias Bergara nie idzie na zadne kompromisy i dostarcza nam tony epickich (to chyba najlepiej pasujace okreslenie) plansz. Rysunki, choc proste to najezone sa malymi szczegolikami, a wylapywanie ich to super zabawa. Dodac do tego bardzo oryginalne kadrowanie oraz przesliczne, czesto bardzo psychodeliczne kolory i mamy strone graficzna, ktora niczym nie ustepuje scenariuszowi. Bynajmniej, sprawia, ze Coda to komiks kompletny, swietny pod kazdym wzgledem.

Zdecydowanie polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w So, 08 Kwiecień 2023, 13:14:12
Będzie niecenzuralnie, ostrzegam. Nie lubisz bluzgów pomiń ten post. Po prostu klimat serii mi za bardzo wsiadł na banię i muszę się rozładować. Ten wpis to takie moje katarsis.
+ jeżeli ma cię zachęcić do sięgnięcia po serie musisz odpowiednio się wdrożyć w słownictwo.



Prison Pit

(https://i.imgur.com/qKY2oWd.jpg)

Na wstępie: Nie wiem co brał autor ale ewidentnie nie były to tylko twarde dragi. Może tak właśnie działa kwas z gówna siorbaka...?

Nie wiem też co odjebał Zjeboryj, główny bohater, ale kurwa, chyba zasłużył na to sraka-szambo do którego go wpierdolili.

Jest to tytuł kurewsko pojebany i specyficzny. Albo pokochasz, albo nie przetrwasz pierwszych 20 stron. Patologia za patologią: sranie, rzyganie, sikanie, spuszczanie się... Czego tam nie ma? No i jeszcze ćpanie tego gówna (dosłownie)! A to wszystko okraszone hektolitrami krwi i łaciny podwórkowej. Ryje beret równo.

Pomysły autora są równie kreatywne co obleśne. Często powiązane z kutasami (lub ich brakiem) bohaterów. Ot, miecz z fiuta; ot, żrący kwasem wytrysk; ot, macki z dziury po chuju... Do wyboru do koloru. Homo-gwałt? A czemu nie? Czy to Zjeboryj wroga, czy wróg Zjeboryja - jeden chuj.  Seks z komputerem pokładowym jako metod a sterowania? No błagam. Monsta też pokurwione równo, jedno bardziej zjebane od drugiego, jakieś galarety, wielogłowy, mutanty... Do wyboru do koloru. No i każde niedozajebania. Wyprujesz flaki, urżniesz łeb, to wstanie i ci dopierdoli. Czuć fascynację w tych kreacjach zarówno Berserkiem, jak i (chyba bardziej) Devilmenem. Ale żadne z tych pozycji nie dorównuje PP pod względem epatowanie czystą wykurwistą przemocą.

Fabuła nie jest może zbyt wyszukana: ot, kanibala Zjeboryja wypierdalają do dziury, na planetę więzienie i od tego momentu nakurwia się ze wszystkim co spotka, odnosząc co raz to większe rany i poziom rozjebania ciała. No krew go zalewa. Do tego tle jakaś bliżej nieokreślona sekta, jakieś demony, motywy zemsty... A wszystko prowadzi do wybuchowego finału.

Rysunki są... pasujące do popierdolonego klimatu. Czerń i biel, wszystko wyrazistą linią, zero rastrów, sam tusz. Nie można o nich powiedzieć, że są "wymuskane" czy "szczegółowe". Raczej "proste", by nie rzec "prostacje". Ale dopełniają obraz wewnętrznego syfilizmu Dzieła (tak, Dzieła przez duże "D").

Postaci są zryte, popieprzone, zwichrowane... Nie, w żadnym języku elfów, krasnoludów, ludzi czy orków nie znajdą się przekleństwa dość plugawe by je opisać. Trudno mówić o "polubieniu" tych pokurwieńców. Tym bardziej, że 90% szybko zostaje zajebana. Ale fajnie się kibicuje Zjeboryjowi w oklepywaniu kolejnych zwyroli - nie jest jebaką co to idzie przez pole bitwy jak pancerny rydwan ze spiżu - dnosi rany, dostaje po dupsku, jednak zawsze się podnosi i wpierdala wrogom dalej.

Jakiś czas temu pojawił się temat "Guilty pleasure" (nie czytałem - za szybko się rozrósł). Ten tytuł to uosobienie tego terminu. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Pn, 10 Kwiecień 2023, 04:09:03
(https://i.imgur.com/FsV4fKU.jpg)

Żadna to nowość. Żyjącą śmierć Scream Comics wydał w październiku 2019r. Komiks miałem na radarze od dawna, ale do zakupu zmotywowały mnie dopiero niedostępność w Gildii i Bonito. Zamówiłem więc w Komiksiarnii.

Do lektury zasiadłem mniej więcej miesiąc temu. Słabo już pamiętam o czym właściwie była ta historia. Nie jest to zbyt dobra rekomendacja. Pamiętam za to, i długo jeszcze będę pamiętał ilustracje Alberto Varandy.

Opowieść osadzona została w dalekiej przyszłości, w trakcie prac archeologicznych, na skutek upadku do głębokiego szybu wykopaliskowego, ginie mała dziewczynka - Lise. Tuż po śmierci, jej ciało wchodzi w niezrozumiałą interakcję z przedstawicielem starożytnej rasy mackowatych, ośmiornicowatych istot. Nie wiadomo co właściwie wydarzyło się w głębinach, mimo obecności płetwonurków zdarzenie pozostało owiane tajemnicą. Przeprowadzone później badania naukowe również nie wyjaśniły tej kwestii.

Martha, matka dziewczynki, a zarazem dziedziczka olbrzymiej fortuny, z pomocą wybitnego nanobiologa postanawia przywrócić córkę do życia. Wtedy też do powieści wkrada się groza...

(https://i.imgur.com/YX9FIX0.jpg)

Pomimo sztafażu science-fiction Żyjąca śmierć jest gotycką powieścią grozy. Akcja osadzona została w starym, ponurym zamczysku, trzymającym straż wśród niedostępnych górskich szczytów. Bohaterowie nieśpiesznie przemierzają mroczne komnaty, rozświetlane migoczącym blaskiem kandelabrów i żyrandoli. Niemal słychać toczone przyciszonymi głosami rozmowy, a nad wszystkim unosi się złowieszczy duch zwiastujący nadciągające nieszczęście.

(https://i.imgur.com/Xys9R8s.jpg)  (https://i.imgur.com/0CSpY0h.jpg)

Pisząc te słowa ponownie przeglądam karty Żyjącej śmierci i nadal pozostaję pod wrażeniem jej strony graficznej. Pierwszym skojarzeniem które nasunęło mi się podczas podziwiana kadrów i plansz były Cromwell Stone i Rork. Andreas jest więc blisko.

(https://i.imgur.com/iw4QAXI.jpg)  (https://i.imgur.com/mpxbBQc.jpg)

Przystępując do lektury nie wiedziałem czego właściwie się spodziewać. Byłem więc pozytywnie zaskoczony zawartością tego liczącego zaledwie siedemdziesiąt stron komiksu.

Pomimo błahej w gruncie rzeczy fabuły (motyw tragicznej, przedwczesnej śmierci dziecka niczym nowym nie jest) i niezbyt satysfakcjonującego zakończenia jestem zadowolony.
Olivier Vatine wraz z postacią bojowego cyborga Ugo przemycił także wprowadzenie do historii świata przedstawionego, pokrótce opisując dziewięćset lat wojen i konfliktów toczonych na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej.

Estetyka Żyjącej śmierci idealnie trafia w mój gust. Jest nastrojowa lokalizacja, tajemnicze istoty z odległej przeszłości i niepokojący klimat, no i oczywiście pająki. Pająków tu całe mnóstwo.

(https://i.imgur.com/wS898XG.jpg)  (https://i.imgur.com/3ouB1wc.jpg)

Preferuję długie historie, ta do nich nie należy. Byłoby doskonale gdyby komiks był dwa razy grubszy. Na stu czterdziestu stronach opowieść mogłaby w pełni rozwinąć skrzydła, dosłownie topiąc czytelnika w gęstej atmosferze. Tak niestety nie jest. Wielka szkoda.

Biję się z myślami tylko 4, czy aż 5?

Niech więc będzie 5/7. Za wyborny klimat i wspaniałą oprawę graficzną. Oprawę o której można by napisać wiele. Tylko po co to robić? Lepiej zobaczyć na własne oczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 12 Kwiecień 2023, 11:13:12
Jestem w połowie 4. tomu Klezmerów i  - w moim osobistym odczuciu - temperatura historii padła na pysk, a te całostronicowe ilustracje, które są po prostu większymi kadrami kojarzą mi się z robieniem czegoś na odpierdol. Oczywiście pozostaje jeszcze druga połowa, ale póki co spore rozczarowanie. Piąty tom i tak kupię, bo chcę się dowiedzieć jaki będzie koniec i w razie czego pomarudzić :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 12 Kwiecień 2023, 20:24:58
Z braku laku wziąłem z półki to
(https://i.ibb.co/kcMyXt6/IMG20230412201850.jpg)
Tak trochę bo wychodzi po polsku, spróbuję sobie odświeżyć. Ciekawe czy dociagnę do 5 tomu zanim coś mnie rozproszy.
Szybko wciągnąłem pierwsze zeszyty, więc nie jest źle. Zapomniałem już jakie ładne kolory tu są.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pt, 14 Kwiecień 2023, 21:18:12
Batman Detective Comics - 1 - Nowe sąsiedztwo

Dan Mora to artysta którego uwielbiam, z tego powodu najnowszy komiks z Batmanem znalazł się w kręgu moich zainteresowań. Nie nastawiałem się na nic specjalnego i bardzo dobrze - Nowe sąsiedztwo to komiks przeciętny. Lektura na jeden moment, wypadnie z pamięci zapewne przy kolejnej okazji. Te wszystkie restarty, zmiany polegają na jednym schemacie. Pojawia się ktoś "nowy" kogo szybko i bezboleśnie można odstrzelić. I na podstawie tego robi się scenariusz. Tutaj wyjątku nie ma. Dodatkowo główny antagonista prezentuje się mocno przeciętnie, no i oczywiście nie mogło zabraknąć podstawowego elementu. Zniszczenia miasta, bez tego żaden komiks o Mrocznym Rycerzu nie ma prawa wyjść z gabinetów.

Graficznie album prezentuje się poprawnie, momentami przypomina się seria z Nowego DC. Gdzie Capullo przechodził samego siebie. Obraz dla oka jest sympatyczny i na tym polu większych zgrzytów nie ma.

Scenariusz natomiast zostawia wiele do życzenia i ochota na sięgnięcie po kontynuację jest niewielka.

5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pt, 14 Kwiecień 2023, 23:35:42
Mamuśki to uhonorowana Nagrodą Harveya opowieść o czterech Koreankach po pięćdziesiątce, które - rozczarowane dotychczasowym życiem, związkami i tradycyjną rolą kobiety w społeczeństwie - niestrudzenie szukają szczęścia i spełnienia. Rasowa, bardzo dobra obyczajówka oparta na wspomnieniach matki autora Me Yeong-shina. Warto się zainteresować, szczególnie że to pierwszy komiks od wydawnictwa Kwiaty Orientu i szkoda, żeby przeszedł niezauważony, a odnoszę wrażenie, że jest trochę poza radarami komiksowa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 14 Kwiecień 2023, 23:40:24
Warto się zainteresować, szczególnie że to pierwszy komiks od wydawnictwa Kwiaty Orientu i szkoda, żeby przeszedł niezauważony, a odnoszę wrażenie, że jest trochę poza radarami komiksowa.

Ja mam w schowku od jakiegoś czasu i na pewno kupię ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 15 Kwiecień 2023, 16:05:29
Potwory - już dawno nie czytałem komiksu, który zawierałby tak ogromne ściany tekstu, których w żaden sposób nie dałoby się i wręcz nie powinno przyciąć. Jest ich dokładnie tyle ile być powinno, lektura trwa bardzo, bardzo długo, ale satysfakcja z lektury jest wprost proporcjonalna do poświęconego czasu. Bardzo mocna rzecz, a oddziaływanie jeszcze sobie spotęgowałem czytając 120 stron dziennie i przeplatając powtórką filmów Smarzowskiego. Wróciłem z pracy, 120 stron Potworów, Wesele z 2021 r., spać, wróciłem z pracy, 120 stron Potworów, powtórka Róży 2011, spać, sobota rano, kawa, ostatnie 120 stron Potworów, 360, zamykamy temat. Czuję się zbrukany.
Bardzo podobało mi się jak Windsor-Smith wprowadzał jakąś postać, która np. spotkała anioła jako mały chłopiec, a wróciło to 150 stron dalej w zupełnie niespodziewany sposób, trzeba być czujnym i pamiętać kto jest kim, bo jakiś szczególik może mieć później znaczenie. Dużo dramatu rodzinnego, trochę horroru ala Weapon X, trochę thrillera, szczypta mistyki (to mi się podobało chyba najbardziej), faktycznie - jak ktoś gdzieś pisał - trochę BBPO, czyli naziolskie eksperymenty, ale dużo poważniej. Gdybym miał wskazać jakiś minus, to czcionka użyta w pamiętniku matki głównego bohatera. Widywałem już gorsze, ale czasem był problem z odczytaniem jakiegoś wyrazu. Poza tym nie mam uwag. Wielowątkowa historia rozpisana na wiele stron, wyraziste postacie, wszystko do siebie pasuje, zero dziur fabularnych, pierwszoligowa robota. Bez dyszki się nie obejdzie.
Home, Sweet Home.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 16 Kwiecień 2023, 00:38:44
Step by Bloody Step czyli zapowiedziany przez Nagle Comics Krok po Kroku, jest kolejnym, interesujacym tytulem autorow Cody - duetu Spurrier & Bergara. Nic jest to absolutnie zadne arcydzielo, ale bardzo przyjemna i sprawnie napisana opowiesc, co ciekawe - calkowicie pozbawiona slow. Zawsze mialem slabosc do niemych komiksow, bo opowiedziec ciekawa historie przy pomocy samych tylko obrazow to nie lada wyczyn. Jest sporo fajnych, oryginalnych pomyslow oraz twistow fabularnych i "czyta sie" niezwykle przyjemnie. Sama konstrukcja jest niezwykle ciekawa, bo historia zaczyna sie i konczy w dokladnie tym samym miejscu (cos na zasadzie petli). Graficznie, tak jak w przypadku Cody jest 10/10. Dajcie dziewczynce i gigantowi szanse, bo zdecydowanie na nia zasluguja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 16 Kwiecień 2023, 16:20:01
Szeryf Babilonu - Tom King

Do tej pory chyba nie czytałem niczego podobnego do tej serii, bardzo mocna pozycja. Intrygująca, taka rzekłbym netflixowa. Filmowy scenariusz, gdybym w pokoju puścił jeszcze odpowiednią muzykę mógłbym poczuć się jak w kinie. Tom King wykorzystując swoje doświadczenia napisał kawał krwistej fabuły, gdzie w sekundę decyduje się o czyimś życiu lub śmierci. Kilka scen wbiło mnie w fotel, jedna z nich to
Spoiler: PokażUkryj
morderstwo Fatimy
. Na tych dwóch czy trzech stronach powstało gigantyczne napięcie, atmosfera stała się gęsta, zaczynamy przeczuwać że stanie się coś złego. Bang.

Nie jest łatwo wprowadzić czytelnika do takiego zaangażowania. Szeryf Babilonu przedstawia losy trzech bohaterów, Tom King z gracją dynamicznie przecina ich losy, dzięki czemu jesteśmy świadkami rozgrywania akcji na wielu płaszczyznach. Z jednej strony każdy z nich ma swoje zadania do zrealizowania, część z nich się pokrywa, inne niekoniecznie. Co z tego wszystkiego wynika? Istna pajęczyna powiązań.

Graficznie album prezentuje się kapitalnie. Mitch Gerads daje czadu. Sprawnie bawi się kadrowaniem, ciągle absorbuje czytelnika. Gdy ktoś jest przesłuchiwany obraz pada bezpośrednio na osobę, możemy się poczuć jakbyśmy to my zadawali pytania. W powietrzu czuć piach, gorące powietrze. Momentami smród. Krew.

Scenariusz nie zamyka wszystkich drzwi. To ułamek historii. Nie otrzymujemy wszystkich odpowiedzi. Nie możemy ocenić poszczególnych zachowań, jak to na wojnie. Dobre wybory dla jednych, są złymi dla drugich.

Szeryf Babilonu to komiks nietypowy, niejednoznaczny. Za to cholernie wciągający, zdecydowanie warto zapewnić sobie kilka godzin na lekturę, ponieważ ciężko jest się od niej oderwać.

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 16 Kwiecień 2023, 19:22:58
Silver Surfer 2 (Slott, Allred) - rewelacja, komiks do wielokrotnego czytania. Tym razem trochę bardziej smutny i refleksyjny niż 1 tom, przez co chyba jeszcze lepszy, bo mimo kosmicznego otoczenia porusza bardzo przyziemne sprawy. Seria kompletna, perełka

Lepsi wrogowie Spider-Mana - Spencer tworzy wciągającą wielopoziomową fabułę, szeroko korzystając z głębokich zasobów Marvela, głównie prześmiewczo redefiniując pewne zazwyczaj epizodycznie występujące postacie. I czuć że bawi się przy tym przednio. Odpowiednio dawkuje kluczowe informacje, miesza, dodaje nowe wątki, odwraca kota ogonem i kończy wyśmienitym finałem. W połączeniu z charakterystyczną kreską Liebera daje to mieszankę wybuchową. Polecajka z forum. Swoją drogą bardzo trafiona ;) Od teraz też będę polecał :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pn, 17 Kwiecień 2023, 20:45:10
Ultimate Spider-Man

Oceniając całość wypada napisać, czym dalej w las tym gorzej. Po dwóch bardzo dobrych tomach, kolejne cztery trzymały jeszcze całkiem niezły poziom, natomiast powtarzalność w scenariuszu oraz brak nawet chwili na złapanie oddechu stał się później lekko irytujący. Bendis w niecałe dwa lata po prostu dewastuje Spider-Mana, moim zdaniem zbyt nachalnie. Z czasem ucieka gdzieś lekkość w dialogach, oraz płynność w przedstawieniu etapu dojrzewania głównego bohatera. Sceny w których pojawiała się Tarcza oraz Nick Fury były zbędne, ponieważ ich rola ograniczała się praktycznie wyłącznie do potęgowania chaosu i ukazanie niekompetencji podobno najlepszej organizacji na świecie. Osborn uciekał kilkukrotnie, niby napędzając fabułę, ale za drugim razem w moim przekonaniu było to już strasznie naiwne. Szkoda, że Kingpin został potraktowany w tak niewdzięczny sposób, jego obecność dodawała najwięcej powagi i wywoływała najwięcej emocji. Bendis w tej serii chciał skosztować wszystkiego. Jak największej plejady łotrów, zapragnął zestawić wszystkich przyjaciół bliższych i dalszych, połączyć przygody Pajączka z Ultimates, F4, X-Men - w tym miejscu należy zadać pytanie - czy to było niezbędne?

Do momentu kiedy Mark Bagley trzymał ołówek w ręku, komiks był spójny i stał na wysokim poziomie technicznym. Kadry zachwycały dynamiką. Można je było podziwiać długimi minutami. Niestety w okolicach chyba 9 tomu, seria zostaje rozregulowana. Nowi artyści, nowe wizje, inne style. Jakość spada diametralnie, jeden kadr jest dopracowany i można chwalić, aby na kolejnych stronach otrzymać chaotyczne bazgroły niczym u dzieciaka w zeszycie. Dobrym przykładem są rozdziały gdy Magneto atakuje NY. Część rysunków wygląda jakby powstała na pięciominutowej przerwie w szkole.

Jak ocenić całość? Mam ogromny zgrzyt. Z jednej strony przez większość czasu lektura sprawia przyjemność, z drugiej człowiek widzi że zmierza to w nie najlepszym kierunku. Ultimate Spider-Man to seria pełna szaleństw i pozytywnych wibracji, saga o bohaterze innym od wszystkich. Bendis potrafił kilkukrotnie zaszokować czytelnika jak chociażby w momencie kiedy Peter zostaje postrzelony i krwawi niczym mały prosiaczek. Kapitalnie rozgrywa relacje miłosne. Wydaje się to takie prawdziwe, namacalne, realne. Życiowe. Największy zawód to powtarzalne schematy oraz brak balansu w scenariuszu.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Wt, 18 Kwiecień 2023, 06:35:47
(https://i.imgur.com/EgNwNN5.jpg)

Thomasa Otta znam jedynie z opowieści zawartych w zbiorze Cinema Panopticum. Hotelu nigdy nie zapomnę. Mam jeszcze R.I.P. Best of 1985 -2004, ale z zawartością albumu się nie zapoznałem, po zakupie powędrował na półkę, i tak do dzisiaj zapuszcza korzenie.

Cinema Panopticum wystarczyło jednak by Ott zasiał ziarno w moim umyśle, ziarno wykiełkowało i wyrósł Las.

Autor na przestrzeni zaledwie dwudziestu pięciu dużych rycin opowiedział historię chłopca wędrującego przez Las, a raczej historię chłopca i Lasu. Ilustracje zaś jak to u Otta, można wieszać na ścianach. Tak wysoki to poziom. Ilustracji, nie ścian.

W obliczu śmierci bliskiej osoby chłopak opuścił rodzinny dom, zwabiony przez Las wstąpił w ciemność. Ujrzał dziwy niepojęte, straszliwe i mrożące krew w żyłach. Już na samym początku uwagę przykuwa symboliczna scena. Widać na niej wchodzące do Lasu dziecko odwrócone plecami do światła, śmiało spoglądające w mroczną otchłań. Czy jednak warto oglądać się na światło? Niesie ono nadzieję, czy dręczy i ciemięży? Wilgotny półmrok kusi wytchnieniem, wspomnieniem matczynego łona otulającego bezpieczną ciemnością.

(https://i.imgur.com/pCt61T6.jpg)  (https://i.imgur.com/3gErQjo.jpg)

Czy Las symbolizuje śmierć, rzucającą chłodny cień na życie chłopca?

Co jeżeli jest to jednak zwykły las? Może udręczona rozpaczą wyobraźnia bohatera sprowadziła nań koszmary. Tak mało przecież wiemy o ludzkiej świadomości. Może to wszystko wydarzyło się na jakiejś innej płaszczyźnie poznania, umożliwiającej faktyczne zrozumienie natury życia i śmierci. O czym tam rozmawiali? Czy w ogóle rozmawiali?

Thomas Ott nie stawia pytań, nie daje też odpowiedzi. Las jest metaforą, każdy doświadcza go na swój sposób. Metaforą do której można powracać niezliczoną ilość razy.

(https://i.imgur.com/QGnvibW.jpg)  (https://i.imgur.com/raBsb2Z.jpg)

Padający za oknami deszcz sprzyja lekturze. 6/7, bo w zadumę mnie wprawił Las.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 18 Kwiecień 2023, 13:13:29
Potwory - już dawno nie czytałem komiksu, który zawierałby tak ogromne ściany tekstu, których w żaden sposób nie dałoby się i wręcz nie powinno przyciąć.

To powinien być chyba zwycięzca w kategorii "Najbardziej kontrowersyjny komiks 2022", bo jak trafiam na opinie o nim too albo peany, albo mnóstwo marudzenia. Chyba wrzucę do koszyka, żeby samemu się przekonać.

Obecnie jadę z Clarkiem i Kubrickiem, ktorego kupiłem dwa lata temu i znalazłem w pokoju córki przy okazji wiosennych porządków (i całe szczęście, bo przymierzałem się do kupna kolejnego egzemplarza). Znakomicie mi się to czyta. W ogóle mimo wszystkich zarzutów wobec staroci (ściany tekstu, dublowanie narracji, niedzisiejsze dialogi), z którymi się zgadzam, mi czyta się je zaskakująco dobrze (np stare Dreddy, Imperium Triganu). Przede wszystkim nie lubię się katować w kółko tym samym i tak jak nowsze rzeczy są fajną odskocznią wobec staroci, tak starocie są fajną odskocznią od nowych rzeczy. Po co mam wybierać między np. mangą, Binio Billem a "Oskarem Edem", skoro mogę przeczytać je wszystkie?  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 18 Kwiecień 2023, 14:20:10
Wieże Bois-Maury, t. 6-10. 6,5/10

Ostatnie pięć tomów cyklu, które kończą serię, to kontynuacja wątków z pierwszych tomów, ale oczywiście też pojawiają się nowe postaci i wątki. Zdecydowanie najsłabszy tom to numer 6, który jest oniryczną wędrówką i liźnięciem mitologii skandynawskich, natomiast było to zaprezentowane w niezbyt strawny sposób. Bardzo ciekawy był wątek krucjaty i wędrówki po Bliskim Wschodzie, która trwa przez kilka tomów. Główni bohaterowie, eskortujący pielgrzymów, napotykają mnóstwo innych postaci - którzy z nich to przyjaciele, a którzy to wrogowie?

Zupełnie odmienna klimatem od pozostałych tomów jest część zamykająca serię, której głównym bohaterem jest Oliver, wierny giermek Pana de Bois-Maury. Częściowo gorzka, a częściowo słodka historia przedstawia finał, w którym odbędzie się ostateczna próba odzyskania zamku z najpiękniejszymi wieżami w całym chrześcijańskim świecie.

WBM to dobra, a miejscami bardzo dobra seria europejska osadzona w zachodnim, późnym średniowieczu. Jeśli ktoś ma szansę nabyć całość, to polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 18 Kwiecień 2023, 15:36:20
Obecnie jadę z Clarkiem i Kubrickiem, ktorego kupiłem dwa lata temu i znalazłem w pokoju córki

Jak daleko jesteś? Bo ja pamiętam, że początkiem, gdzie są krótkie opowiadania byłem zachwycony, ale jak pojawiły się dłuższe fabuły to już nie było tak cudownie.

Potwory - napompowany średniak. W Stanach to tak lubią jak autor SH nagle pisze coś "poważnego", nagroda zaraz murowana i potem jedzie na hypie. Jakby to wyszło oryginalnie na frankofońskim rynku to pewnie nikt by nie zwrócił większej uwagi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 18 Kwiecień 2023, 16:04:19
Alvar Mayor 1
 
No nareszcie! Komiks, który po przeczytany grzecznie ląduje na półce i na pewno będzie do niego niejeden powrót. Na samym początku miałem wrażenie, że czerń za bardzo gdzieniegdzie w plamy ucieka – tak jakby coś przy retuszu plansz poszło nie tak, ale może po prostu takie to były trudne dobrego początki. Opowieści sączą się powoli, rozwijają się i łączą lub niekiedy są tylko pojedynczym epizodem. Choć im dalej, tym bardziej wszystko podporządkowane jest pewnej wyprawie. Oczywiście jeśli ktoś ceni sobie kolorowy plastik wylewający się obecnie masowo z komiksów, to może wzdrygać się na ten styl rysowania. Lecz jeśli np. Toppi od konkurencji komuś  zasmakował, to tym bardziej powinien ruszyć w podróż po Ameryce Południowej z Alvar Mayorem.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 19 Kwiecień 2023, 14:50:25
Jak daleko jesteś? Bo ja pamiętam, że początkiem, gdzie są krótkie opowiadania byłem zachwycony, ale jak pojawiły się dłuższe fabuły to już nie było tak cudownie.

No właśnie jestem na etapie tych krótkich, dzisiaj będę miał więcej czasu, to pewnie doczytam do końca
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Cz, 20 Kwiecień 2023, 17:27:53
Diuna, powieść graficzna - tom 1
Problem z tym komiksem jest taki, ze tresc jest wzieta z ksiazki wiec wtorna (ok, moze wybor cytatow, czy idea przemyslen w roznych kolorach jest ok),a warstwa graficzna jest bardzo slaba. Nie w sensie takim, ze niechlujna, czy zle narysowana. Slaba, bo nie jest wizjonerska, unikalna, oryginalna... Jest jak z typowego marvela. Film Villenueva ustawil poprzeczke tak wysoko, ze taka "poprawna" wizja nie porywa. Komiks broni sie (nieswoja) trescia i uwazam za zmarnowana okazje. Ok, ale po co?

Diuna - Ród Atrydów - tom 1
Oryginalna historia, ale brak w niej rozmachu. Co wiecej geneza postaci zamiast poglebiac ich rysy pozbawia ich tajemniczosci i legendy (Stilgar i jaki Harkonnen? Fremeni rowni saudarkarom? nie tutaj). No i grafika zupelnie wyprana z oryginalnosci. Poprawna. Harkonnen nijaki. Planeta "robotow" nijaka. Zabraklo rozmachu lub szalenstwa... Szkoda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 20 Kwiecień 2023, 19:21:40
"Legendy Mrocznego Rycerza" autorstwa Loeba&Sale. Uwielbiam ten duet choć bardziej za grafikę niż scenariusze. Sale jest prawdziwym mistrzem czerni i głębokich cieni a to co z czerni wydobywa to absolutna bajkia. Nie zawsze tak było o czym świadczą wczesne historie z Batmanem, rysowane przez Sale'a do scenariuszy Granta, Robinsona czy Darwyna Cooke'a. Wczesny Sale był nieco 'jaśniejszy', mniej przepełniony kontrastami i mam wrażenie, że troszkę bardziej karykaturalny o czym świadczą dwie obszerne historie zebrane w "Legendach...": "Nieudacznicy" i "Szaleńcy w więzieniu". Scenariuszowo straszna to ramotka i ratuje te historie jedynie krecha Sale'a w której można się dopatrzyć zalążki przyszłego geniuszu. Za to "Ostrza" znane już czytelnikowi z publikacji TM Semica to prawdziwa perła. Scenariusz Robinsona świetny a Sale już pokazuje pazury i graficznie rozkręca swój kunszt. To właśnie dla tej historii warto nabyć "Legendy..." a na deser dostajemy jeszcze szorciaki: "Mroczny Rycerz na randce" oraz "Noc po nocy". Ten drugi short pięknie jest podkręcony akwarelkami w tonacji szarości. No i na koniec galeria okładek. Tom pięknie wydany przez Muchę, przeznaczony nie tylko dla psychofanów Sale'a.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 21 Kwiecień 2023, 22:51:03
Hoka Hey!  - czekałem bardzo na ten komiks, jako że opinie, które sprawdzałem przed zakupem najnowszej pozycji od wydawnictwa Lost in Time były bardzo entuzjastyczne. Niestety, moja jest zgoła inna. Nie jest to może tytuł zły tj. są w nim momenty dobre, a nawet bardzo dobre- początkowa, pełna napięcia sekwencja pod dębem czy świetnie rozpisane zakończenie na długo pozostaną mi w pamięci. Przykryte jest to jednak ciągnącą się przez cały komiks lekcją o kulturze i poszanowaniu tradycji (w tym przypadku plemienia Dakota), która jest przedstawiona w tak łopatologiczny sposób, że zgrzytanie zębami podczas lektury towarzyszyło mi praktycznie non-stop. Wszystko jest tu wyłożone "kawa na ławę", tak aby czytelnik przypadkiem nie musiał choć w najmniejszym stopniu wysilać szarych komórek po to ,aby dowiedzieć się co autor naprawdę chciał przekazać. Aha, i jest jeszcze jeden moment w scenariuszu,  który jest tak absurdalny i wyzbyty w jakiegokolwiek sensu, że dla mnie jest nie do przyjęcia (strony 96-99). Graficznie mega. 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 22 Kwiecień 2023, 22:17:51
Legion Superbohaterów - Nadciągająca ciemność
Dawno tak długo nie czytałem komiksu. Gdyby nie mój zajob, że muszę wszystko dokończyć czytać/oglądać, to tutaj bym przerwał. Ale dokończyłem czytając po kilka(naście) stron przy jednym podejściu. Archaiczna narracja, ściany tekstu, durne dialogi, masa postaci, których w ogóle nie znam - każdy facet jest tam taki sam, każda kobieta zresztą tak samo, oczywiście obowiązkowo w stroju jak z pornosa. Jedyny malutki plus to klimat takiej starej pulpy sf, do którego mam trochę słabość. 2/10 (choć i 1/10 nie byłoby przesadą).

Krew barbarzyńcy
Conana znam słabo, nie czytałem żadnej powieści, komiksy tylko pojedyncze. Ale ten komiks jest naprawdę dobry - ma na siebie bardzo dobry pomysł, postacie są rewelacyjnie napisane i są spójne z tym, o czym ten komiks mówi. A mówi o relacjach ojca z synem, konflikcie cywilizacji z barbarią i o tym czy warto się zmieniać. Ja miałem trochę problem z różnymi nawiązaniami, których siłą rzeczy nie ogarniałem i to mnie wybijało z immersji. Dlatego subiektywnie tylko 7/10, ale fani Conana spokojnie mogą sobie tę ocenę podnieść.

Friday 01
Ja lubię takie klimaty - małe miasteczko, młodzi bohaterowie wchodzący w dorosłość, jakaś tajemnica etc. Ale tutaj to nie wypadło dobrze według mnie. Spora część komiksu jest poświęcona pokazaniu przemyśleń głównej bohaterki, ale nic z tego nie wynika, po przeczytaniu komiksu nadal mam wrażenie, że jej nie znam. Jest jeszcze drugi bohater, którego też można by nazwać głównym, bardzo ciekawy swoją drogą, którego jeszcze mniej mamy okazję poznać. Wszystkie ciekawe rzeczy, które mogłyby się w tym komiksie dziać są wspomniane mimochodem, a zdecydowana większość miejsca jest poświęcona na lanie wody. Dla mnie zawód, ale może dalej będzie lepiej. 5/10

Krok po kroku
Narracyjnie to jest majstersztyk. Nieidealny, ale jednak. Opowiedzenie stosunkowo skomplikowanej historii zupełnie bez słów to jest naprawdę niełatwa sztuka i znamionuje świetne opanowanie medium. Co prawda niektóre kadry były dla mnie nieczytelne, przez co musiałem zawieszać się na nich na dłuższy czas, co powodowało wyhamowanie "płynięcia" opowieści. Ale i tak graficznie jest imponująco (szczególnie jak dołoży się do tego świetne kolory). A sama historia jest mocno enigmatyczna i wydaje mi się, że próba jakiejkolwiek literalnej interpretacji jest z góry skazana na niepowodzenie. To jest dość banalna w sumie metafora cyklu życia, cyklu przyrody, tego typu hasełek. I wszystko jest tam podporządkowane tej metaforze, ale przez to jeśli chce się dosłownie podążać za wydarzeniami fabularnymi, to wielu rzeczy można tam nie zrozumieć. A wręcz postawiłbym tezę, że wcale nie miało się dać ich zrozumieć. Ale ja lubię takie klimaty, jestem w stanie wyjątkowo zawiesić przy nich szkiełko i oko. Ode mnie troszeczkę naciągane, ale jednak 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 23 Kwiecień 2023, 08:00:38
Zacząłem nadrabiać zaległości x-menowe poczynając od extraordinary a na razie kończąc na x-terminacja.
Jeśli chodzi o X-Men Red to z tego co pamiętam na tym forum były raczej mało przychylne recenzje, ale moim zdaniem było to lepsze niż poprzedzające serie extraordinary czy astonishing. X-terminacje też czytało się przyjemnie. Mam parę pytań odnośnie kwestii które nie zostały wyjaśnione w komiksach ( proszę nie odpowiadać w sytuacji gdy dana kwestia zostala wyjaśniona w późniejszych  komiksach wydanych w Polsce.

Spoiler: PokażUkryj

1. Czy śmierć Cabla o której mowa w Red to ta sama która nastąpiła w X-Terminacji?
2. Czy teraz mamy w Uniwersum tylko tego Kid-Cabla?
3. O co chodzi z tą Bloodstorm? Skąd się wzieła?
4. Co ostatecznie stało się z profesorem x w ciele fantomexa? Czy on jeszcze powróci?

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 23 Kwiecień 2023, 11:30:47
Szumowina.
Chciałem dostać  mięsiste Las Vegas Parano w komiksie a dostałem sćpanego Deadpoola dla ubogich z czerstwymi żartami i żenującym poziomem historii, zdecydowanie nie mój klimat.
Dałem radę przeczytać 3 zeszyty, to pierwszy od dawna komiks którego nie doczytałem do końca.
Jak ktoś chce to oddam dwa tomy za 40 zł , wysyłka w cenie.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 23 Kwiecień 2023, 13:53:29
Szumowina.
Chciałem dostać  mięsiste Las Vegas Parano w komiksie a dostałem sćpanego Deadpoola dla ubogich z czerstwymi żartami i żenującym poziomem historii, zdecydowanie nie mój klimat.
Dałem radę przeczytać 3 zeszyty, to pierwszy od dawna komiks którego nie doczytałem do końca.
Jak ktoś chce to oddam dwa tomy za 40 zł , wysyłka w cenie.

Aktualne? Jakby co to jestem chętny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 24 Kwiecień 2023, 22:32:22
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/461/800/461800/1617983495/800.jpg)

Pomimo faktu, że run Delano w "Hellblazerze" mamy dostępny po polsku już od dłuższego czasu, od początku było mi do niego jakoś nie po drodze i odkładałem ten zakup na później. W międzyczasie zabrałem się nawet za wersję Careya - którego pierwszy tom oceniam średnio - i dopiero kilka okazji, na które trafiłem w tym roku, a które sprawiły, że całość nabyłem po bardzo okazyjnych cenach, spowodowały, że uzupełniłem w końcu ten brak i zabrałem się za lekturę. Która jakby nie patrzeć jest wyjątkowo istotna w kontekście całej serii, a wkład Delano w rozwój jej oraz samego Johna Constantine'a nie do przecenienia.

Pierwszy tom polskiego wydania zawiera 13 początkowych zeszytów serii, z których większość jest obecnie wydawana pod wspólnym tytułem "Original Sins". Składające się na tę część historie (łącznie 9 zeszytów) pozostają w pewien sposób samodzielne, jednak gdzieś w tle rozwija się główny wątek, który znajduje rozwiązanie w finałowym zeszycie "Shot to Hell" - do dzisiaj zresztą robiącym wrażenie swoim klimatem strachu i szerzącego się szaleństwa. Delano następnie cofa nas do wydarzeń z Newcastle w 1987 roku, a więc do kluczowych momentów w życiu Constantine’a, których wspomnienia i reperkusje niejednokrotnie jeszcze wracają w tej serii. Zeszyt obrazujący te retrospekcje również jest nadal mocny - nie tylko ze względu na swoją niewątpliwą wagę dla fabuły, ale też przez ciężar niektórych z poruszonych tematów oraz ukazanie traumatycznych wydarzeń, jakie spotkały Johna przez tragiczny w skutkach czar.

Przez cały tom przewija się postać demona Nergala, który jest tutaj głównym przeciwnikiem dla Constantine'a. Wypada w tej roli solidnie, a jego zatarg z Johnem okazuje się mocniej zakorzeniony w przeszłości bohatera niż z początku mogłoby się to wydawać. Konflikt z nim zostaje całkiem dobrze rozegrany i nieźle przemyślany, wraz ze sposobem, w jaki ostatecznie zostaje pokonany. Całość jest też nieźle zaczepiona w podbudowie, jaką dał Moore w "Swamp Thingu".

Niewątpliwie widać z jakich czasów pochodzą te komiksy. Zarówno narracja jest już nieco archaiczna, a tekstu naprawdę sporo, jak i niektóre motywy fabularne wydają się niedzisiejsze - jak cała ta komputerowa magia i podróżowanie po wirtualnej rzeczywistości. Niektóre pomysły trącą kiczem, a nad całością unosi się klimat horrorów z lat 80. Autor przemyca również sporo komentarza społecznego, widocznej niechęci do ówczesnej rzeczywistości i swoich poglądów na temat kondycji ludzkości. Momentami nawet trochę za bardzo skupia się na własnym przekazie i takie momenty jak cały zeszyt "On the Beach", który wieńczy ten tom, niewiele wnoszą do fabuły i mogą się wydać męczące w odbiorze.

Trzeba natomiast przyznać, że scenariusze Delano są dosyć różnorodne i autor sięga tutaj po dość szeroki zakres tematów. Co prawda nie wszystkie jego pomysły zaliczam do udanych, bo zdarzają się też groteskowe wątki jak chociażby w zeszycie trzecim, w którym poznajemy biznesowe kręgi piekła. Ten motyw w ogóle nie przypadł mi do gustu, a jeśli dodać do tego sztampowe i kompletnie nieciekawe przedstawienie demonów, otrzymamy chyba najsłabszy zeszyt w tym zbiorze. Z drugiej strony nie brak tu udanych i dobrze poprowadzonych pomysłów, jak wykorzystanie w fabule jednej z historii wojny w Wietnamie wraz z motywem wzajemnie przenikających się czasów i rzeczywistości oraz swego rodzaju kary za grzechy.

Podoba mi się też przeplatanie się naszej rzeczywistości ze światem duchów i ciągnące się za Constantinem widma zmarłych znajomych oraz ich wykorzystanie w historii. Ich rola i podejście do głównego bohatera pozostają nie do końca określone, a ich obecność nadaje niepokojący i refleksyjny klimat. W ogóle w tych zeszytach przewija się całkiem solidna gama pobocznych postaci. Bohaterowie są dosyć barwni i zróżnicowani, a ich udział daje sposobność dla kilku mocnych momentów obrazujących niekiedy podły charakter Johna, ale również jego niejednoznaczność. Moją uwagę przykuł debiutujący już w pierwszym zeszycie Papa Midnite, który powróci jeszcze na późniejszych etapach serii i mam nadzieję, że też u samego Delano, bo jestem ciekawy dalszych występów tej postaci.

Rysunki w przeważającej większości wyszły spod ręki Johna Ridgwaya, którego kreska odpowiada temu, czego można się spodziewać po serii Vertigo z tamtych czasów. Momentami rysunki również wydają się nieco przestarzałe, jednak raczej nie przeszkadza to w odbiorze, a pojawia się też kilka ciekawych graficznie momentów, np. pod względem kadrowania. Natomiast czasami dało się odczuć pewien chaos i zdarzało się, że kolejność paneli na stronie nie była do końca jasna, przez co kilkukrotnie pogubiłem się w narracji. Stosunkowo dużo tu też wykorzystywania podwójnych plansz, co niestety w polskim wydaniu wygląda średnio, bo komiks jest tak skonstruowany, że ciężko go otworzyć na tyle, by móc oglądać je w pełnej okazałości.

Podsumowując, mamy do czynienia z klasycznym runem, który niepozbawiony jest wad, ale ma też mnóstwo dobrych momentów, jest brutalnie, z całkiem niezłym klimatem, a choć niektóre pomysły są karkołomne, to całość po latach się broni i jest nadal solidną lekturą. Jak dla mnie to pozycja zdecydowanie lepsza i bardziej interesująca od wspomnianego na początku pierwszego tomu Careya, który czytałem poprzednio (którego autor mam nadzieję też się jeszcze rozkręci i bardziej trafi mi w gusta) i na pewno za jakiś czas zabiorę się za kolejną część.

W tomie znajdują się jeszcze dwa zeszyty "Swamp Thinga", które mocno łączą się z runem Delano, jednak ich lektura była dla mnie mocno średnia i niezbyt miałem ochotę się nad nimi skupiać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 25 Kwiecień 2023, 10:11:41
Skończyłem Clarke & Kubrick i rzeczywiście krótsze formy były lepsze. Z dłuższych jeszcze "Rezerwat szalenców" w miarę ok, pozostałe mnie znużyły.
Teraz zacząłem drugi tom "Samotnego wilka i  szczenięcia" i im dalej w las, tym bardziej mam wrażenie ogromnego podobieństwa opowieści o Usagim do tego cyklu. Nie chodzi bynajmniej o postać kozła i koziołka, tylko o ogólny klimat (być może wynikający z podobnego miejsca i czasu akcji) i nawet pewne schematy fabularne (np popularny u królika królika motyw: "he, he, załatwimy tego ronina, jest sam" --- "do kroćset, chyba nie, umieram [tu wstaw rzężenie ubitego kolesia]"). No i tak jak w "Poranku ściętych głów" -  większość kobiet ma jedną twarz  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rekinn w Wt, 25 Kwiecień 2023, 12:39:10
Wlasnie przeczytałem komiks Trawa Keum Suk Gendry-Kim.
Jest to historia kobiety z Korei, która już jako dziecko stała się niewolnicą seksualną dla japonczyków.
Historia jest straszna i smutna i warta przeczytania. Ja sam nie wiedziałem wczesniej o tym, że w Chinach i na innych podbitych przez Japonczyków terenach zakładano specjalne domy z "pocieszycielkami", które zmuszone były obsługiwac najeźdźców. Komiks opowiada o Lee Ok-sun, którą autorka spotkała i przeprowadziła z rozmowy. Obserwujemy jej życie od bardzo wczesnego dziecinstwa, aż do późnej starosci.

Komiks ma chyba cos ponad 700 stron, ale ja go przeczytałem w dwie czy trzy godziny, bo jest w nim bardzo mało tekstu. Brakuje mi w nim w ogóle tresci. Bardzo chciałbym zobaczyc więcej relacji bohaterki z innymi ludźmi, więcej codziennych czynnosci. Tam się dzieje wszystko tak strasznie szybko.

Wg. mnie, komiks jako komiks jest taki po prostu srednio zrobiony. Mam po prostu wrażenie, że ta historia tej kobiety zasługuje, by potraktowac ją dużo bardziej starannie i drobiazgowo. Ogólnie i tak nie jest zły. Takie 6/10, czy 7/10.

Może to jeszcze wynikac z tego, że autorka, gdy przeprowadzała rozmowy z bohaterką, to bohaterka już była sędziwą babcią i może trudno było im się dogadac (co w sumie też narysowała w komiksie). Może nie udało jej się zebrac od bohaterki tyle materiału ile by chciała. Może więcej nie dało się zrobic. No nie wiem.

Generalnie, jakby ktos pytał, czy warto przeczytac, to jak najbardziej warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Wt, 25 Kwiecień 2023, 13:07:14
Komiks ma chyba cos ponad 700 stron, ale ja go przeczytałem w dwie czy trzy godziny, bo jest w nim bardzo mało tekstu. Brakuje mi w nim w ogóle tresci

Niecałe 500 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 25 Kwiecień 2023, 13:17:04
Niecałe 500 ;)

A gruby tak jakby miał 1000 :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 25 Kwiecień 2023, 14:34:41
Niecałe 500 ;)

W komiksach więcej tekstu =/= więcej treści.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Wt, 25 Kwiecień 2023, 14:46:05
W komiksach więcej tekstu =/= więcej treści.

Nie wiem do czego to odniesienie, ale spoko ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 25 Kwiecień 2023, 17:09:35
W komiksach więcej tekstu =/= więcej treści.
Nie wiem do czego to odniesienie, ale spoko ;)

To odniesienie do:

Komiks ma chyba cos ponad 700 stron, ale ja go przeczytałem w dwie czy trzy godziny, bo jest w nim bardzo mało tekstu. Brakuje mi w nim w ogóle tresci. Bardzo chciałbym zobaczyc więcej relacji bohaterki z innymi ludźmi, więcej codziennych czynnosci. Tam się dzieje wszystko tak strasznie szybko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 25 Kwiecień 2023, 20:57:11
Tak, coś mi telefon źle zcache'ował stronę i wydawało mi się, że odpowiadam bezpośrednio pod postem.
Chciałem jedynie powiedzieć, że czasami treść ma wymiar meta i odpowiednie operowanie kreską by przedstawić np. tragizm w grymasach na twarzy, niesie równie wiele treści co rozbudowane wątki (wide Zakładnik Guya Delisle).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 26 Kwiecień 2023, 00:05:00
No w takim Przybyszu to w takim razie zero treści, po co to w ogóle wydawać :E

Trawa to emocjonalne 9/10, graficzna warstwa może siódmym cudem nie jest, ale świetnie te emocje do tej dziewiątki podbija. Tekst jest dodatkiem. Połknąłem na dwa razy, bo na raz za ciężkie. Myślę, że coś w tym stylu przydałoby się w starszych klasach szkół średnich jako lektura.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Śr, 26 Kwiecień 2023, 17:29:23
Little Ego

Niewiele więcej jak zwykła komiksowa erotyka jakiej wiele. Dla koneserów gatunku. Szczęście, że to moje klimaty więc 7 ale tak fajne jak Voyeur to to nie jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Cz, 27 Kwiecień 2023, 20:34:22
Batman: Wyjątkowo Mroczna Noc 7/10

Przyjemny albumik, godzina dobrej rozrywki. Otrzymałem krwisty stek, oblany sosem barbecue. Jock bawi się, tworząc zwariowaną opowieść, o jednej z wielu koszmarnych nocy Mrocznego Rycerza. Prosty schemat, bez dziwactw. Natomiast poprawnie napisany, bez większych idiotyzmów. Batman stara się przynajmniej w kilku procentach myśleć racjonalnie, a nie leci do przodu bez pomysłu jak w runie Kinga (sceny w więzieniu). Lubię komiksy/seriale gdzie główną rolę przejmują gansusy, a nie po raz kolejny łotrzy z pierwszej ligi. Dlatego doceniam Jocka, za to że stworzył fabułę bez Jokera, Pingwina i pozostałych. Jasne w ostatnim akcie pojawia się jeden przyjemniaczek, ale scenariusz dosadnie argumentuje jego obecność. Autor ma swój styl wypracowany od lat, jego kadry można rozpoznać dosłownie po sekundzie. W tych czasach to ogromna zaleta, wybicie się z poziomu mizerii jest obiecujące. Moim zdaniem graficznie album stoi na kozackim poziomie. Chaos na planszach, charakterystyczne rozmazywanie na rozkładówkach robią robotę. Wyjątkowo mroczna noc przypomina gierki z serii Arkham. Multum wrogów, brak chwili na złapanie oddechu, odskok, kontratak, ucieczka, obserwacja. Czyste szaleństwo i obłęd.

Tym razem nie mogę polecić tego komiksu każdemu. Jeżeli nie lubicie scenariusza opartego na brutalności, jednostajnej akcji to raczej nie będziecie zadowoleni z lektury. W moim przypadku była to idealna odskocznia po Thorgalu i Hoka Hey! . Coś innego, banalniejszego ale trzymającego niezły poziom. Czasami warto się na chwilę wyluzować i czerpać przyjemność z prostej rozrywki.

Bez wątpienia jednak Jock bije konkurencję w postaci chociażby albumu Nowe Sąsiedztwo Mariko Tamaki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Cz, 27 Kwiecień 2023, 23:11:55
Joker. Polowanie na klauna - rany, ależ tu panuje chaos scenariuszowo-gatunkowy. Klimat komiksu zmienia się tu co chwila:  raz mamy mroczny thiller z ciężko doświadczonym przez los bohaterem, potem autor raczy nas klimatami slasherów spod znaku Chainsaw Massacre, aby po chwili zmienić ciężar opowieści na pastisz superhero. Do tego dochodzi klonowanie, międzynarodowe spiski, tajne organizacje i pościg za Jokerem rozgrywający się na trasie Belize-Paryż-Teksas. Tynion próbuje to połączyć w sensowną całość, ale jak ma on to w zwyczaju, wychodzi niemiłosierny bełkot tj. intryga jest tak pozbawiona sensu, że naprawdę nie raz zaśmiewałem się przy lekturze tej pozycji. Na uwagę zasługują natomiast trzy zeszyty pisane przez Matthew Rosenberga przy współudziale głównego autora serii. Historie odnoszące się do przeszłości Gordona mają swój ciężar i są bardzo dobrze rozpisane. Mi osobiście przypominają retrospekcje z Mrocznego Odbicia Snydera, zwłaszcza że za rysunki odpowiada ten sam artysta - Francesco Francavilla. Dam 5/10 bo mimo, że głupie to niemiłosiernie to o nudzie nie było mowy:)

Z Całej Pety! - tą pozycje czytałem na bieżąco, gdy wychodziła w Stanach i pamiętam, że bardzo przypadła mi wówczas do gustu. Teraz sięgnąłem po wydanie polskie i po czasie stwierdzam, że jednak mam z tym komiksem mały problem tj. tytuł dalej jest świetny, idealnie łączy epickie sekwencje walk z momentami tak bardzo emocjonalnymi, że łezka nie raz zakręciła mi się podczas lektury. Zarzutem z mojej strony jest jednak fakt, że to komiks bliźniaczo podobny do "Murder Falcon" poprzedniego dzieła autora. Scenariusz jak i jego elementy mające uwypuklać chwile chwytające za serce są tak samo rozłożone, przez co miałem wrażenie swoistego deja-vu na zasadzie "hej, panie Johnson, ale to już było". To spowodowało, że  już tak od połowy historii wiedziałem do jak słodko-gorzkiego finału ona zmierza. Ciekawostka - bohaterowie "Murder Falcon" zaliczają tu małe cameo (ziomek w okularach i afro na głowie na okładce plus blondyn w dolnym rzędzie na ostatniej stronie). Ogólnie, gdybym nie czytał wcześniejszej pozycji autora, ocena spokojnie oscylowała by pomiędzy 8-9, a tak finalnie jest 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 01 Maj 2023, 09:53:46
Batman: The Doom that Came to Gotham.

Wielki nieobecny na mojej nietoperzowej poleczce w koncu doczekal sie wznowienia. Mialem juz wziac wersje Egmontowa, ale DC wydalo fajnego tpb na offsecie, ktory wpadl mi w oczy w lokalnym comic shopie w Dublinie. Mignola & Lovecraft? Przeciez obok takiego combo nie sposob przejsc obojetnie - zakup to no brainer! Moje oczekiwania wobec Zaglady byly dosc wysokie, bo co tu moze pojsc nie tak? Komiks regularnie pojawia sie na listach najlepszych historii z gackiem, wiec musi to o czyms swiadczyc. Jednak... czegos zabraklo. Niesamowity klimat grozy i niepokoju az wylewa sie z kart komiksu i to jest super, ale po co tyle postaci (kazda obowiazkowo z nowym, lovecraftowym originem)? Po cholere tyle watkow, gdzie wiele z nich nie prowadzi do nikad? Czy nie lepiej byloby skupic sie na kilku i poprowadzic je do konca?  Postacie pojawiaja sie, tylko po to aby za chwile zniknac. Co prawda kazda z nich odgrywa jakas tam w miare sensowna role, ale nie raz mialem wrazenie, ze jest to wymuszone. Koncowka tez mnie nieco zawiodla i zostala sprowadzona do klasycznej bijatyki. To nie jest co czego sie po tym tytule spodziwalem. Jednakze, sa tez fajne momenty - oryginalne i inne podejscie, ciekawa, jak sie pozniej okazuje, intryga, w ktora zamieszani sa zalozyciele Gotham, w tym Thomas Wayne i przede wszystkim klimat. Klimat, ktorego prozno szukac we wspolczesnych komiksach o Batmanie. To Elseworld czyli linia, w ktorej autorzy maja o wiele wieksza swobode tworcza, a opowiadane historie bija o glowe te z reglarnych serii, a przynajniej w moim odczuciu. Rysunkowo tez jest bardzo przyzwoicie, choc szkoda, ze Mignola ograniczyl sie tylko(?) do scenariusza i okladek. Komiks dostalby z automatu kilka punktow wiecej, gdyby byl w calosci jego autorstwa. Czy polecam? Ciezko powiedziec. Komiks ma swoje momenty i jest calkiem przyzwoity, ale dupy nie urywa. Warto przeczytac, ale czy kupic? Hmmm... dobre pytanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 01 Maj 2023, 14:20:34
Ten komiks powinien być w słowniku pod hasłami "przyzwoity", "super combo" i "coś poszło nie tak" :D
Ja nic nie mam do Zagłady Gotham, bo to przyzwoity komiks, ale mogliby jednak wydać poszukiwane i jednocześnie dużo lepsze od niej albumy o Batmanie autorstwa duetu Loeb & Sale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Pn, 01 Maj 2023, 23:29:43
Batman Knightfall tom 1. Prolog
Bardzo dobry zbiór. Mimo nieco leciwej oprawy (te kolory!) scenariusz jest całki ciekawy, a różne historie ładnie splatają się w całość. I mimo, że znani wrogowie pojawiają się w bardzo ograniczonym stopniu to Bane, a czasem i inni mają przynajmniej jakąś historię, genezę i swoje plany uzasadniające ich działania.
Brakuje trochę mroku, "czystej" kreski i realizmu, a zmęczony Batman trochę kręci się w kółko.
Ale tom zdecydowanie wart przeczytania i posiadania w kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Pn, 01 Maj 2023, 23:52:14
Czytam "Strange Adventures" Toma Kinga - chyba nigdy tego nie wydadzą w Polsce (nad "Rorschachem", który wychodził w zeszytach i HC w USA w podobnym czasie, długo się w Egmoncie nie zastanawiali). Już ktoś zresztą ubolewał nad tym po prezentacji katalogu na 2023 rok. Muszę jeszcze skołować "Supergirl" (ponoć komiks zainspirował powstanie przyszłego filmu) tegoż autora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 02 Maj 2023, 15:30:50
Kolekcja Toppi - Kolekcjoner

Po albumie Magia & Miecz to dopiero moja druga styczność z tym artystom. Zawsze w kręgu zainteresowań, ale jakoś nigdy nie postawiłem kropki nad i. Sporo dobrego słyszałem o czwartym tomie kolekcji, także w końcu się zdecydowałem i przeczytałem.

Codziennie na tapetę brałem jeden rozdział. Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu historia trzecia. Co mogę napisać? Język w komiksie jest literacki, lektura jest przyjemna i dosyć szybko wciąga. Kolekcjoner ma w sobie coś magicznego, przygotowany jest na każdą ewentualność, a Toppi sprytnie żongluje pomiędzy rzeczywistością, a zjawą. Nic nowego nie dodam raczej przy ocenie warstwy graficznej. Ta jest wyjątkowa, niepokojąca, momentami chaotyczna, czytelnik sam musi się w nią wgryźć. Na planszach widnieje wiele szczegółów, rozgałęzień, miałem kilka sytuacji, kiedy nagle po minucie czy dwóch, mój wzrok natrafiał na element, który na początku kompletnie nie zwrócił mojej uwagi. Z pewnością czyni to album wyjątkowym pod tym względem.

Wypadałoby teraz nadrobić poprzednie albumy, prawda?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 02 Maj 2023, 16:27:13
Wypadałoby teraz nadrobić poprzednie albumy, prawda?

No raczej. Toppi to Liga Mistrzow.
 ;)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 02 Maj 2023, 17:00:46
No raczej. Toppi to Liga Mistrzow.
 ;)

Dostałbym nawet, że każdy album to już finał Ligi Mistrzów   ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Cz, 04 Maj 2023, 19:41:19
Batman Knightfall, tom 2, Upadek Mrocznego Rycerza
Znakomita, spójna historia z plejada znanych bohaterów i całkiem przekonująca motywacja. Batman zmęczony, ale mniej męczący, a jego wycieńczenie ma uzasadnienie.
Trochę Bane później mam wrażenie niewykorzystany, ale jestem bardzo ciekaw jak to się dalej potoczy. Nawet Robin nie jest męczący!
Do tego rysunkowo jest nieźle, a niektóre kadry, czy rysowanie Nietoperza imponujące.
Zdecydowanie warto przeczytać i mieć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 04 Maj 2023, 19:41:58
Ale, że motywacja Bane'a jest przekonująca?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 04 Maj 2023, 20:15:06
Ja przeczytałem wczoraj pierwsze trzy tomy "Wojowniczych Żółwi Ninja" od IDW, które wydał Amber. Wcześniej miałem styczność z serią tylko przez jubileuszowy numer 50, który kupiłem na wyprzedaży zeszytówek z Atomu, oraz przez "Batman/ TMNT", w którym występują chyba właśnie te żółwie.

Muszę powiedzieć, że lektura wypadła bardzo przyjemnie. Widać, że autorzy mają pomysł na serię i budują podwaliny pod różne wątki, które będą rozwijać się w przyszłości. Oczywiście, jak przy każdym restarcie, są drobne zmiany wobec tego, do czego byliśmy wcześniej przyzwyczajeni, ale moim zdaniem zachowują one ogólną "żółwiowatość" i te cechy bohaterów, do których przywykliśmy. Inna rzecz, że żółwie miały już tyle wersji, że łatwiej przekonać się do kolejnej; to nie Star Wars, gdzie reboot miał dla mnie osobiście większe konsekwencje.

Fabuła jest wciągająca, postaci mają - jak na komiks tego rodzaju - przekonujące motywacje psychologiczne, są sceny akcji i bijatyki, ale nie ma przemocy dla przemocy... rysunki są różnej jakości, bo mamy w tych tomach parę one-shotów o różnej oprawie graficznej, ale większość zeszytów ma fajną kreskę.

Ogólnie rzecz biorąc, polecam... albo polecałbym, bo niestety jest jeszcze sprawa wydania. Nie mam pojęcia, czy doczekamy się następnych tomów od Amberu (choć trzy kolejne są w zapowiedziach w już wydanych), ale nawet jeśli, to forma i tempo wydania sprawiają, że śledzenie tej serii staje się karkołomnym wyzwaniem. W trzech komiksach od Amberu dostaliśmy raptem półtora zwykłego TPB z USA (sześć zeszytów serii głównej, dwa one-shoty i jedną krótką historyjkę), czyli inaczej licząc połowę pierwszego grubego tomu z serii "Teenage Mutant Ninja Turtles: The IDW Collection" - a takich tomów jest już czternaście.

Powtarzam się być może, ale tajemnicą pozostaje dla mnie, dlaczego Amber z uporem godnym lepszej sprawy pakuje swoje serie w cieniutkie tomy w twardej oprawie, ignorując wtopę, jaką było takie wydanie "Star Warsów" ileś lat temu. Czytałem gdzieś, że w dobie obecnej inflacji tektura szczególnie podrożała, więc taka taktyka to jeszcze większy strzał w stopę. Cóż, Egmont sygnalizował, że wyjdzie od niego cross-over Usagiego z żółwiami z IDW, może więc jest jakieś światełko na horyzoncie w kwestii porządnego wydania serii głównej? Jeśli już, nieszybko jednak chyba to się stanie, więc jeśli ktoś ma na zbyciu parę groszy (tak, wiem, w dzisiejszych czasach rzadka sprawa...), to można tytułem degustacji szarpnąć się na pakiet trzech tomów od Amberu albo chociaż tom pierwszy - do dostania po stosunkowo niskiej cenie.

EDIT: na stronie IDW można za friko przeczytać pierwszy zeszyt serii, jakby ktoś chciał przetestować, a nie wydawać kasy :) https://www.idwpublishing.com/product/teenage-mutant-ninja-turtles-1/ (https://www.idwpublishing.com/product/teenage-mutant-ninja-turtles-1/)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Cz, 04 Maj 2023, 20:22:17
Ale, że motywacja Bane'a jest przekonująca?
Wszystkich uciekinierów.

Plus Bane też. W sensie ze chce się zmierzyć z Batmanem i z jego genezą jest to spójne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 04 Maj 2023, 20:26:54
Wszystkich uciekinierów.

Plus Bane też. W sensie ze chce się zmierzyć z Batmanem i z jego genezą jest to spójne.

No to właśnie dla mnie największą wadą Knightfallu jest totalnie nieprzekonująca motywacja Bane'a.

Spoiler: PokażUkryj
Koleś zobaczył nietoperza we śnie i postanowił zniszczyć Batmana :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 04 Maj 2023, 20:38:35
No to właśnie dla mnie największą wadą Knightfallu jest totalnie nieprzekonująca motywacja Bane'a.
Tez mnie to raziło - na stronie 164 pierwszego tomu - ta scena jest całkowicie niepotrzebna, bo dalej jest wystarczająco sensownie nakreślona motywacja Bane'a.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 04 Maj 2023, 20:57:40
Mnie raziło to, że koleś przesiedział całe życie w jakimś zapyziałym więzieniu oglądając jakąś lokalną telewizję z wenezuelskimi telenowelami, więc po wyjściu nie powinien nawet umieć biletu na tramwaj kupić a przylatuje do Gotham i z miejsca rozwala Batmana.

Raziło mnie też to, że Batman "największy detektyw na świecie" daje się rozwalić przypadkowemu koksowi ponieważ postanowił, że nie będzie sypiał żeby lepiej zwalczać przestępczość (Boże, jak to brzmi  :o ) i po kilku dobach ledwie stoi na nogach.

Raziło mnie też to, że zamiast przekazać pelerynę Dickowi daje ją mordercy po praniu mózgu, który wciąż nie radzi sobie z problemami psychicznymi.

A Shondra nagle ni stąd ni zowąd okazuje się mieć cudowną moc uzdrawiania kręgosłupów akurat po tym, jak Bruce go złamał...

Właściwe to krócej byłoby chyba wymienić co w Knightfallu nie uraża intelektu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 04 Maj 2023, 21:47:50
No to właśnie dla mnie największą wadą Knightfallu jest totalnie nieprzekonująca motywacja Bane'a.

Spoiler: PokażUkryj
Koleś zobaczył nietoperza we śnie i postanowił zniszczyć Batmana :P


Jest coś takiego jak prorocze sny  ;) tyle lat w zamknięciu to podejrzewam że i  wyobraźnia inaczej działa  :)
Inna sprawa że faktycznie dosyć gładko zaczął się poruszać w rzeczywistości ale jak się lubi Batmana i  przymknie się oczy na pewne głupotki to i tak radocha z lektury jest niesamowita  :)

No i w wenezuelskich telenowelach napewno był odcinek z kupowaniem biletów   8)

A poza tym Batman zawalony był robotą i za wszelką cenę chciał wyłapać wszystkich opryszków dlatego nie mógł sobie pozwolić na sen i stąd też pomyłka w przekazaniu peleryny do czego się przecież przyznaje.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 04 Maj 2023, 22:24:20
Też akurat czytam ten tom (bo wyrwałem w promocji w Taniej Książce za 57 zł), a że nie znam poprzedniego, to i nie znam też motywacji Bane'a i w sumie nie mam z tym problemu ;D. Bardziej niż kwestie fabularne wkurza mnie infantylność niektórych przeciwników Batmana (również w wyglądzie), bo jednak jest to pisane w miarę na poważnie i trochę mi się gryzie. No i Robin snuje się z kąta w kąt i nie ma co ze sobą zrobić, po tym komiksie ciężko w ogóle stwierdzić, po co Batman trzyma pomocnika, skoro nie dopuszcza go do żadnej akcji. Ale poza tym czyta się to faktycznie przyjemnie i na pewno wciąga.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 04 Maj 2023, 22:26:52
No to właśnie dla mnie największą wadą Knightfallu jest totalnie nieprzekonująca motywacja Bane'a.

Bane był pewnie przekonany, że jest przekonująca. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w So, 06 Maj 2023, 15:38:55
Mi się podoba. To zawsze jest "superbohaterska" logika.
Ale pomijając sen - chce zdobyć Gotham, a żeby to zrobić musi pokonać jego symbol. Ale nie w ukryciu, ale w świetle reflektorów. Plus Venom itp.
I o ile w Prologu męczy zmęczenie Batmana to w Upadku jest to bardzo uzasadnione koniecznością wylapania wszystkich...




Zmieniając temat

Ralph Azham, Trondheim
(Zbiorczo 6-12)
Niezmiennie bawi, niezmiennie oryginalne, ale fabuła poszła w stronę, której się nie spodziewałem i która nie do końca mi pasuje. To znaczy jest dojrzała, przekonująca i prawdopodobna, a przy tym dość miejscami przygnębiająca. W sztafażu fantastycznej przygody autor opowiada historię o władzy, rywalizacji i granicach poświęcenia.
A do tego moce bohaterów, artefakty, walki - choć czasem zbyt liczne to w całości spójne i wcale nie uniemożliwiajace porażki (mimo pewnej inflacji mocy).
Rysunkowo niezmiennie super.
Bardzo polecam. Warto przeczytać i mieć w kolekcji.
Gdyby tylko był ten omnibus...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 06 Maj 2023, 15:53:51
Bardzo polecam. Warto przeczytać i mieć w kolekcji.
Gdyby tylko był ten omnibus...

Jakieś plotki chodziły o tym że ma być pewnie nie w najbliższej przyszłości bo jeszcze sporo tomów jest dostępnych w sprzedaży, ale to jest taki tytuł że można być pewnym że będzie ponownie wydany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 06 Maj 2023, 19:36:03
Nadstaw ucha, śliczna Márcio
Póki co, dla mnie komiks roku. Intensywnie, prawie bez tanich chwytów (poza jednym, zupełnie niepotrzebnym, grubo ciosanym, żeby nie spoilerować to powiem tylko, że mam na myśli ten wątek związany z tytułem komiksu) z genialnie napisanymi postaciami, naturalnymi dialogami, rewelacyjną kolorystyką. Sztos.

Gore Cop 1
Nie mam zielonego pojęcia, o co w tym chodzi, trzeba pewnie mieć większe IQ albo coś. Albo może mniejsze, nie wiem.

Amazing Spider-Man Straczynskiego 1
Lubiłem początek tego runu już w wydaniu Fun Media. Bardziej przyziemne, mocniej skupione na relacjach. Dodatkowo wątek reinterpretacji originu Spider-Mana oraz postacie Ezekiela i Draculi (znaczy Morluna) były wówczas dla mnie świetne. Dalej wydaje mi się, że jest ciut gorzej, jakieś Octopusy na kiju, ale nadal bardzo spoko. Tylko ten zeszyt o WTC jest tak koszmarnie hamburgerowo-amerykański, że porzygać się można. No i trzeba Romitę tolerować, bo w dużych dawkach jest ciężko, ale kolory według mnie trochę ratują te jego zupełnie pozbawione głębi kadry z jakąś dziwaczną perspektywą.

Urusei Yatsura 1
Gdyby kiedyś to leciało na Polonii 1 to pewnie bym się jarał. Teraz czytało mi się bezboleśnie, ale więcej niż jednego tomu na raz na pewno bym nie dał rady. Powtarzalność motywów i nagromadzenie sucharów nie ułatwiają.

Wypadek na polowaniu
Trochę mi się tu puenta rozmywa, tak jakby autor nie do końca był pewny co chce powiedzieć. Ale komiks świetny. Klimatycznie trochę Scorsese albo Leone z Dawno temu w Ameryce, ale fabularnie zupełnie nie, stoi na własnych nogach. Szacunek dla LiT za "wyjście ze strefy komfortu" i wydanie tego, mam nadzieję, że się sprzedaje przynajmniej zadowalająco.

Z całej pety
Dziwny ten komiks. Niby mainstreamowy, ale pomysły są bardziej porąbane niż w wielu undergroundach. No i ten porypany setting podciąga znacząco poziom, bo gdyby go zamienić na bardziej "przyziemny" to mielibyśmy kolejną banalną historyjkę w stylu Rocky'ego Balboa. A tak to w sumie nadal mamy, ale nie zauważamy tego aż tak wyraźnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w So, 06 Maj 2023, 19:52:55
Klezmerzy, tom 1, Podbój Wschodu, Sfar
Kot rabina (przynajmniej pierwsze tomy) bardziej mi się podobał. Jest tu ciekawy wycinek historii i ukazanie społeczności, której już dawno nie ma. Z całą brutalnością tamtych czasów. I choć barwna to drużyna i przy jakiejś okazji mógłbym poczytać ich dalsze losy, to nie będę ich specjalnie wyszukiwał.
Graficznie na pewno oryginalnie, ale miejscami niechlujnie - doceniam charakterystyczny styl, ale niezbyt mi przypadł do gustu.

Gideon Falls, tom 1, Czarna Stodoła, Lemire, Sorrentino
Całkiem intrygujące, choć początek jest nieco wolny. Trochę brakuje bardziej gęstego klimatu małego miasteczka, by w pełni poczuć grozę i duszną atmosferę. Ale całość zamyka się obiecująco, choć ocenić będzie można dopiero całość - czy historia dowozi i nie jest banalna lub wydziwiona i "narkotyczna".
Graficznie poprawnie - pasuje do konwencji współczesnej historii kryminalnej z elementami weird.
Z zainteresowaniem sięgnę po kolejny tom.

Punisher Max, tom 1 - Ennis, Larosa
Całkiem niezłe. Gotowy scenariusz na serial. Brutalny, bezkompromisowy i oczywiście przerysowany. Początek chyba lepszy niż Irlandczycy, ale w tym drugim trochę większą intryga i liczba graczy.
Graficznie bardzo ok, czytelnie i z jakimiś jednak ograniczeniami w pokazywaniu przemocy.
Na pewno kolejne części do przeczytania - jeśli historie nie będą monotonne to może być niezła jazda
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 06 Maj 2023, 20:51:32
"Dni, których nie znamy" Timothe Le Boucher.

Bohater - sympatyczny dwudziestolatek, trochę przegryw, trochę wannabe akrobata orientuje się, że przeżywa tylko co drugi dzień. A w co drugi zastępuje go inny, obcy byt, o innej osobowości. Implikuje to problemy z dziewczyną, rodziną, przyjaciółmi. I nie tylko.

Komiks jest jakąś tam wariacją na temat "Podziemnego kręgu" zmiksowanego z "Dniem świstaka". Oczywiście nie w sensie fabularnym, ale porusza podobny temat - przeciekającego przez palce życia, braku kontroli nad rzeczywistością, tracenia kontaktu z najbliższymi.

Graficznie - czysta krecha, inspirowana mangą, ale będąca pomostem między japońskim stylem a klasycznym, francuskim mainstreamem (jak kto go sobie wyobraża). Pełni rolę służebną, nie epatuje bóg wie jakimi rysowniczymi wodotryskami, niesie treść sprawnie i poprawnie.

Postaci są wyraziste, ich problemy wiarygodne, dialogi sprawnie rozpisane.

Nawet gdybym chciał to nie miałbym się do czego przyczepić. A nie chcę. Bo to wspaniały komiks i 10/10.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w So, 06 Maj 2023, 21:08:39
Tak to genialny komiks, który każdemu wciskam - nawet jak nie mają doświadczenia.

Odcinek Black Mirror w komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 08 Maj 2023, 21:09:51
Łupieżcy imperiów
Ciężko mi uciec od skojarzenia tego komiksu z "7 żywotami krogulca". Historia Francji (choć epoka inna) z elementami nadprzyrodzonymi, realistyczny, mało charakterystyczny rysunek. No i grube, zbiorcze wydanie ;) Taką rywalizację Łupieżcy niestety przegrywają. Scenariusz, choć faktycznie bodaj najlepszy Dufaux jaki czytałem, nie ma tej klasy co ten Cothiasa. Ja mam wrażenie, że Dufaux wybrał sobie epokę, wymyślił kilka chwytliwych haseł, kilka stereotypowych postaci. Następnie dorzucił do tego kilka "mądrych" słów o historii, wojnie i nierównościach społecznych, żeby komiks nie wydawał się tylko historyjką przygodową. A wszystko co pomiędzy wymyślał na bieżąco. Ja nie widzę tam zamysłu, widzę udawanie, że jest jakiś zamysł. Wątki są zaczynane, potem zapominane, w finałowym tomie rozwiązywane w bardzo sztuczny sposób, żeby ktoś się nie przyczepił, że były niepotrzebnie wprowadzone. Podobnie z postaciami. Postacie rozwijane przez długi czas okazują się mało istotne, ważne role ni z tego, ni z owego odgrywają postacie wyciągane z rękawa. Jest cała masa scen zupełnie nieistotnych, bardzo mocno oddzielonych od głównej linii fabularnej, co strasznie rozbija narrację i wprowadza ogromny chaos. Rysunkowo jest klasycznie, frankofońsko, poprawnie, statycznie. Ani źle, ani specjalnie dobrze. Żeby trochę osłodzić tę "recenzję" to muszę dodać, że mimo wszystko nie uważam czasu poświęconego na lekturę za stracony. Pewnie gdybym od początku traktował to jako "generyczny frankofon" to bym się zaskoczył na plus. Ale z jakiegoś powodu (może właśnie przez skojarzenie ze świetnym Krogulcem) miałem wyższe oczekiwania i przez to się zawiodłem. Ale to nie wina komiksu, tylko moja, że nie jest tym, czego ja oczekiwałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Pn, 08 Maj 2023, 23:27:41
Dzięki za opinię - zainteresowało mnie 7 Żywotów. Cena bolesna, ale wydaje się bardzo ciekawe i wysoko oceniane...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 09 Maj 2023, 10:46:47
Dzięki za opinię - zainteresowało mnie 7 Żywotów. Cena bolesna, ale wydaje się bardzo ciekawe i wysoko oceniane...

Krogulec jest naprawdę świetny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Wt, 09 Maj 2023, 10:53:11
Najgorsze jest to, że powyższa recenzja potwierdza moje obawy względem scenariusza, a ja i tak mam ochotę kupić, żeby samemu się przekonać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 09 Maj 2023, 11:49:25
Najgorsze jest to, że powyższa recenzja potwierdza moje obawy względem scenariusza, a ja i tak mam ochotę kupić, żeby samemu się przekonać.

I wydaje mi się, że dobrze zrobisz. Tylko nie nastawiaj się na nic wybitnego (jeśli mówimy o Łupieżcach). A jeśli masz drastycznie inny gust od mojego, to możesz się nawet pozytywnie zaskoczyć :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 09 Maj 2023, 14:23:41
Ukaszm84 mógłbyś założyć temat o tym komiksie i przekleić recenzję albo zamieścić w temacie autora ?  Generalnie szkoda niektórych opinii o komiksach w tym temacie bo giną w ilościach postów i ciężko później się odnieść czy pogadać o danym komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 09 Maj 2023, 14:39:43
Ukaszm84 mógłbyś założyć temat o tym komiksie i przekleić recenzję albo zamieścić w temacie autora ?  Generalnie szkoda niektórych opinii o komiksach w tym temacie bo giną w ilościach postów i ciężko później się odnieść czy pogadać o danym komiksie.

Założyłem temat. https://forum.komikspec.pl/komiksy-europejskie/lupiezcy-imperiow-(dufaux-jamar-lost-in-time-2023) (https://forum.komikspec.pl/komiksy-europejskie/lupiezcy-imperiow-(dufaux-jamar-lost-in-time-2023))

Ja mam z tym zawsze problem, bo opinie o danym komiksie się pojawiają u nas w tym temacie, w temacie "Bo chodzi o to, żeby plusy nie przesłaniały nam minusów - sezon drugi", w tematach wydawnictw, autorów i poszczególnych komiksów i sam nigdy nie wiem, gdzie najlepiej pisać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 09 Maj 2023, 15:14:42
Ja mam z tym zawsze problem, bo opinie o danym komiksie się pojawiają u nas w tym temacie, w temacie "Bo chodzi o to, żeby plusy nie przesłaniały nam minusów - sezon drugi", w tematach wydawnictw, autorów i poszczególnych komiksów i sam nigdy nie wiem, gdzie najlepiej pisać.

Ten temat jest bardzo pożyteczny, ale ma niestety facebookową naturę - parę dni i już sensowne, przydatne opinie "przepadają".
Dlatego dobrą praktyką byłoby przeklejanie (przecytowanie) tych dłuższych/wartościowszych przez piszących do tematu autora czy wydawcy (sprawdzić czy nie Egmont ;) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 09 Maj 2023, 15:20:41
Ten temat jest bardzo pożyteczny, ale ma niestety facebookową naturę - parę dni i już sensowne, przydatne opinie "przepadają".
Dlatego dobrą praktyką byłoby przeklejanie (przecytowanie) tych dłuższych/wartościowszych przez piszących do tematu autora czy wydawcy (sprawdzić czy nie Egmont ;) ).

W zasadzie pod kątem wyszukiwania w przyszłości opinii na temat danego komiksu przez innych użytkowników najbardziej optymalny wydaje się osobny temat per komiks / seria. Chyba, że jest to jakieś superhero to chyba lepiej wtedy w temacie dotyczącym danej postaci. Ale co z eventami? :D Sam nie wiem w sumie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 09 Maj 2023, 15:30:15
Pewnie że pożyteczny ale wydaje mi się że właśnie odrębne tematy danego komiksu czy autora są zdecydowanie bardziej czytelne i to jest plus tego forum bo nie każdy czyta na bieżąco a tak wiele ciekawych opinii po prostu znika w gąszczu postów ze szkodą dla tych co lubią popisać/pogadać o treści a nie tylko o grzbietach czy zapowiedziach (co oczywiście też jest  spoko) .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 09 Maj 2023, 15:41:34
@PabloWu
Ale tutaj jesteś w stanie przeczytać opinię o komiksie, który Cię nie interesował (i w jego oddzielny temat nie wejdziesz), a jedna-dwie pozytywne opinie przeczytane tutaj są stanie zmienić nastawienie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 09 Maj 2023, 17:30:57
@PabloWu
Ale tutaj jesteś w stanie przeczytać opinię o komiksie, który Cię nie interesował (i w jego oddzielny temat nie wejdziesz), a jedna-dwie pozytywne opinie przeczytane tutaj są stanie zmienić nastawienie ;)

Niby tak ale jeżeli ktoś mnie zachęci opinią, kupię, przeczytam za pół roku, będzie lipa i gdzie ja później  znajdę tego urwisa, żeby mu wygarnąć co ja o tym myślę  ;)
I w drugą stronę, ktoś będzie na "Nie" a ja po przeczytaniu będę chciał bronić komiksu jak niepodległości to też szukaj wiatru w polu  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 09 Maj 2023, 22:35:06
[...]gdzie ja później  znajdę tego urwisa, żeby mu wygarnąć co ja o tym myślę  ;)

Później jest zdziwienie, że ludzie tylko o paczkach i wyższości SC nad HC (bądź odwrotnie), tymczasem co tu się dziwić, że nikt nie chce merytorycznie - strach opinie wyrażać, bo jeszcze ktoś coś komuś wygarnie i od urwisów dowyzywa.  :o  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 09 Maj 2023, 23:19:46
Nie no, jeszcze o integralach i czemu nie zbiorczo???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 10 Maj 2023, 11:37:55
I jeszcze o limitowanych okladkach -  kto jaka kupi. Totalny spam.

A powaznie, fajnie ze jest nas piszacych troche i tak trzymac panowie, a czy tu czy w innym temacie, jak dla mnie ma marginalne znaczenie. Ja bede pisal tutaj, to moj ulbiony temat na tym forum. Jak pojawi sie inny, to sie przeniose.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Śr, 10 Maj 2023, 12:53:50
Zawsze można znaleźć w wyszukiwarce i zacytować starszą wypowiedź.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Śr, 10 Maj 2023, 13:56:11
Conan - tom 6 - Pieśń o Belit
Zdecydowanie najgorszy tom. Zarowno fabularnie, jak i graficznie.
Niezbyt porywajacy przeciwnicy (wizyta w Cymerii bez sensu),brak szalonych magow i potworow (pomijajac ostatnia historie, ktora konczy sie dosc sztampowo i bez epickiego starcia i traktujacy wazna postac dosc dziwacznie),deus ex machina jako rozwiazanie intryg (zielarka) - nie widac tutaj tego szelmy, nieustraszonego i nieokrzesanego Conana.

A najgorsza jest strona graficzna. Zamiast wielkiego barbarzyncy mamy jakiegos mlodzienca ze Zmierzchu (nawet na okladce widac). Tragedia. I mimo, ze na szczescie Cloonan rysuje niewiele to inni ktorzy ja zastapili niewiele lepsi (na niektorych Conan wyglada jak troglodyta). Mam nadzieje na powrot poprzednich rysownikow lub kogos z odpowiednim podejsciem do postaci i klimatu.

Mam nadzieje na radykalna zmiane - po przejeciu przez Marvel idzie poki co w dol.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 10 Maj 2023, 16:03:38
Czytam serię Baśnie, zaczynam tom 14.

Bardzo rozczarowujące po pierwszych 3-4 naprawdę dobrych tomach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 11 Maj 2023, 15:02:03
Czytac co prawda jeszcze nie zaczalem, ale wciaz przegladam i podziwiam kupiony wczoraj Murky World Corbena. Dark Horse zapowiedzialo go w sierpniu zeszlego roku wiec czekanie bylo prawdziwa meczarniam, zwlaszcza ostatnie tygodnie. Mialem go w amazonowym pre-orderze, ale lokalny comic shop mial go juz wczoraj, wiec zerwalem sie wczesniej z pracy i pedem udalem sie go kupic. Poczulem sie jak dzieciak, ktory nagle dostal extra hajs i biegl do kiosku po nowe Tm-Semiki. Hmmm... Anyway, o samej historii nie moge jeszcze nic powiedzic, ale graficzna to konkretna petarda! Petarda pokroju dziel Bisleya z czasow kiedy mu sie jeszcze chcialo (np. Slaine, Judgment on Gotham czy Melting Pot) czy Billa Sienkiewicza (Voodoo Child, Elektra Assasin). Wrzucilem kilka zdjec z srodka, wiec sami mozecie zobaczyc. Jak dla mnie - opad szczeny i jak na razie, najladniejszy komiks jaki trafil w moje lapska w tym roku. Z niecierpliwoscia czekam na Dena i mam nadzieje, ze reedycje dostane tez takie tytuly jak Bloodstar, Bodyssey, New Tales of the Arabian Nights i inne nie wznawianie od lat cudenka.

https://ibb.co/GkZ53SG
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Cz, 11 Maj 2023, 18:44:36
Tak komputerowo to wygląda jakoś.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 11 Maj 2023, 22:46:57
Bo to sa komputerowe kolory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 11 Maj 2023, 23:55:35
Te kolory to nędzne strasznie. Postacie wyglądają jak plastikowe lalki. Np. tutaj w kadrze, gdzie się całują:

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Ftestmywork.net%2Fkomiksy%2Fcorben%2Fmw07.jpg&hash=fa3b7f1e3b4868d22a6995df914fa1d4)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 12 Maj 2023, 00:29:28
Widziales kiedys jakis komiks z oryginalnymi kolorami Corbena z przed ery cyfrowej? Podejrzewam, ze nie, ale nie bede sie z Toba klocic, bo przyzwyczailem sie, ze Twoje zdanie jest na ogol w totalnej opozycji do mojego (np. ze X-Men jest lepsze od wydmuszkowych Potworow).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 12 Maj 2023, 00:31:49
Rysunki są super, bo Corben to Mistrz, ale faktycznie wolę go z innymi kolorami. w Lichwiarzu były zajebiste, w Hellblazerze o więzieniu też, ale w Duchach zmarłych już różnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 12 Maj 2023, 23:25:13
Widziales kiedys jakis komiks z oryginalnymi kolorami Corbena z przed ery cyfrowej? Podejrzewam, ze nie, ale nie bede sie z Toba klocic, bo przyzwyczailem sie, ze Twoje zdanie jest na ogol w totalnej opozycji do mojego (np. ze X-Men jest lepsze od wydmuszkowych Potworow).

Czytałem Cage'a i tam kolory były super. Duchy zmarłych komputer wyłaził, ale było znośnie, jedynie chamskie gradienty mocno wadziły, jak tutaj poniżej w tłach czy na wazach (ale to norma w amerykańcach z pewnego okresu, więc jestem jakoś tam przyzwyczajony):

(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/456/230/456230/1613049791/800.jpg)

Ale przynajmniej twarze kolorystycznie w większości przypadków wyglądały w miarę normalnie (jak przeglądałem, bo jeszcze nie czytałem), a nie jak plastikowe laleczki co się małe dzieci nimi bawią.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 16 Maj 2023, 15:58:20
Wiem, że temat nie całkiem odpowiedni (ale trochę jednak tak), ale nie znalazłem lepszego, a nowego mi trochę szkoda zakładać. Czytał ktoś może i jest w stanie polecić albo zniechęcić?

https://sklep.1943.pl/pl/p/Getto-plonie.-Historia-laczniczek-powstania-w-getcie-warszawskim/48 (https://sklep.1943.pl/pl/p/Getto-plonie.-Historia-laczniczek-powstania-w-getcie-warszawskim/48)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lyricstof w Wt, 16 Maj 2023, 16:33:54
Wygląda na nowość, ale może ktoś już czytał. Kto wie. Tutaj więcej przykładowych plansz.

https://sklep.bereznicki.pl/produkt/getto-plonie-ghetto-burning/

Dobry wątek do... Czytałem dzisiaj komiks Raczkiewicza "Asurito Sagishi". Nie polecam,  ::) no chyba, że ktoś chce uzupełnić kolekcję.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 16 Maj 2023, 17:10:29
Krew Barbarzyncy to kolejny bardzo solidny tytul z wydawnictwa Mandioca. Wachalem sie nad jego zakupem, ale ostatecznie dalem sie przekonac koledze Death i moge teraz powiedziec, ze byla to dobra decyzja. Nie bede sie rozpisywal, bo moja wiedza o Conanie sprowadza sie do filmow Arnoldem i  memicznej odpowiedzi na pytanie "Conan, what's best in life?". Napisze jedynie, ze jest to krotka, ale cholernie satysfakcjonujaca, mocna lektura, ktora zadowoli najwiekszych fanow cymeryjczyka. Niesztampowo poprowadzona historia, kilka twistow fabularnych i swietna strona graficzna (+obowiazkowe krew i flaki) i mamy mala perelke, do ktorej z pewnoscia bede i chce wracac. Zdecydowanie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 16 Maj 2023, 17:40:05
Tom Taylor

Injustice 1-4
DCEased 1-4

Mały maraton za mną, bawiłem się przednio. To takie superhero jakie czasami chciałem przeczytać, zamiast powracania zza grobu bohaterów po 10 zeszytach. Scenarzysta pisze prosto, nie wymyśla nie wiadomo czego, natomiast od początku do końca jest to spójne i jeżeli ktoś lubi taki klimat mordobicia wkręca się na maksa. Albo inaczej, może niekoniecznie lubuje się w mordobiciu, ale raz na jakiś czas pozwala sobie na taką odskocznię od bardziej poważnych lektur. Obie serie mają sporo rzeczy wspólnych, niektóre role tych samych postaci są bliźniaczo podobne do siebie, natomiast czy mi to przeszkadzało? Totalnie nie, to jakby typowy serial akcji z netflixa przenieść na papier. Taki zwiastun Fast X tylko w innej formie.

Z drugiej strony to też sztuka i umiejętność, aby na tylu stronach nie spowodować szybkiego znużenia u czytelnika. Tom 1 Injustice to w ogóle dla mnie jeden z ulubionych komiksów superhero, od drugiego poziom delikatnie się obniża ale nadal człowiek bawi się doskonale.

Dawać już tego Nightwinga !
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 16 Maj 2023, 18:56:36
Hotel na Skraju Lasu - niestety, nie udało mi się dotrwać do końca historii. Największy zarzut mam do sposobu prowadzenia narracji tj.zawiązanie akcji (rozdział pierwszy), które buduje tajemnice i przyciąga uwagę czytelnika jest naprawdę spoko. Problemy pojawiają się, gdy ten wyjściowy pomysł trzeba rozwinąć. Wtedy widać brak doświadczenia autorów i zaczynaja pojawiać się dość duże przestoje w historii. Kolejnym problemem są dialogi. Brzmią one strasznie sztucznie - zamiast normalnej konwersacji, czytelnik otrzymuje swoistego rodzaju oświadczenia wypowiadane przez danych bohaterów. Dla mnie, na dłuższą metę było to męczące i po prostu nudne. Odpadłem gdzieś w 2/3 historii. Jako, że nie doczytałem tytułu do końca 1/10.

Widzę, że jest tylko jedna i to negatywna opinia nt Hotelu na Skraju Lasu to coś tam naskrobie, bo mnie pozytywnie zaskoczył :) W sumie to ze wszystkimi problemami się zgadzam, ale nie był dla mnie aż tak odrzucające jak dla kolegi. Rzeczywiście gdzieś w połowie akcje trochę zwalnia, pojawiają się dłużyzny, ale wtedy tez więcej akcji jest w dzień, jest czytelniej, więc można podziwiać kreske, ja tak zrobiłem. Dialogi są trochę sztywne, ale ja je odebrałem bardziej jako surowe, takie jakby ludzie byli właśnie zestresowani i próbowali panować nad sobą. Może sobie to dopowiedziałem, ale pasowało mi to do sytuacji bohaterów.

Największa zaleta są dla mnie rysunki, niektórzy mogą je odebrać jako jakieś bohomazy, ale dla mnie są bardzo, ale to bardzo klimatyczne i świetnie oddają mroczny, niepokojący klimat. Idealnie oddaję to opis komiksu: "zapraszają czytelnika do świata zbudowanego chropowatą kreską, wydobywającą z cienia rysy bohaterów i niepokojące ruchy zwierząt".

Nie lubię horrorów, które opierają się na takich, hmm, prymitywnych sposobach straszenia jak wylewające się flaki, czy nagły, głośny huk (w filmach), a dużo bardziej przemawia do mnie właśnie zbudowanie atmosfery grozy, gdzie nic się dzieje, bohaterowie są bezpieczni, a jednak... mamy to nieprzyjemne uczucie, że coś na nich czycha.

Tutaj udało się to świetnie przedstawić (znów cytat) "świat natury, pozornie oswojony, z każdą planszą staje się bardziej niepokojący" i "powietrze jest tu gęste i wilgotne, rozległe krajobrazy kontrastują z dusznością mrocznych pokoi, a mgła i leśne gęstwiny budują niezwykły nastrój grozy". Rzadko kiedy opis z okładki, aż tak dobrze oddaje to czym jest komiks.

Największy minus to fakt, że to dopiero początek :P pojawił się główny wątek, mocno zarysowany, ale też kilka pobocznych, w jasny sposób sygnalizujących, że powinny być ważne w dalszych częściach, na które nie mogę się doczekać ;) Z minusów kreska jest jaka jest, więc np.: męscy bohaterowie czasami potrafią się zlać w mroku i nie do końca można ich odróżnić :/ z kobietami jest łatwiej, jedna brunetka, druga blondynka, więc problemu nie ma.

A i wydanie, okładka cudowna. Całość porządnie wydana, jak to KG. Stosunkowo gruby komiks, więc świetnie się prezentuję na półce. I z zaskoczeń krople deszczu są błyszczące, a reszta matowa. Świetny zabieg, jakby rzeczywiście padało. Widać to na filmiku (nie moim, oglądałem bez dźwieku :P):

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 16 Maj 2023, 19:00:25
Widzę, że jest tylko jedna i to negatywna opinia nt Hotelu na Skraju Lasu to coś tam naskrobie, bo mnie pozytywnie zaskoczył :)

Ja swoją też pisałem, tylko w innym temacie.

https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg220949/#msg220949 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg220949/#msg220949)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 16 Maj 2023, 19:07:36
A widzisz, wpisałem w wyszukiwarke "Hotel na skraju lasu" i Twojej wiadomości nie znalazło, bo nie użyłeś tej frazy w treści, a z Twoją oceną zgadzam się w całości ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Wt, 16 Maj 2023, 19:22:53
Animal Man Jeffa Lemire'a Omnibus + Potwór z bagien Scotta Snydera (Egmont)

Jakim cudem Egmont nie wydał tego Animal Mana? To aż się prosiło do wydania w pakiecie, razem stanowi to wspaniałą sagę, w której poznajemy historię z dwóch stron, które prowadzą do wielkiego eventu (chociaż tyle, że zamieszczono kluczowe zeszyty Animal Mana w tomie o Potworze z bagien, jednak wg mnie to jest stanowczo za mało). Historia jest mega wciągająca, fajnie budowane napięcie, kilka bardzo zaskakujących zwrotów akcji - naprawdę do końca Zgniłoświata (tłumacz zasługuje na chłostę po jajach) obie serie są na bardzo wysokim poziomie w klimatach bardziej horroru niż superhero. Niestety bagniaka dalszego ciągu nie mam, Animal trochę obniża loty, ale wg mnie dalej trzyma poziom i czyta się to naprawdę dobrze.

Rysunki są bardzo nierówne w Animal Manie - od praktycznie brzydkich (zwłaszcza, jak rysował Lemire, którego styl w ogóle mi nie podchodzi) do niemalże zachwycających (kadry Rottenworldu), w Potworze rysunki są zdecydowanie na wyższym poziomie, dużo bardziej szczegółowe, ale to może trochę też za sprawą samego klimatu serii (roślinność, kwiaty, pnącza). Kadrowanie również zdecydowanie lepsze na korzyść bagniaka, które przypomina trochę to z Sagi Alana Moora - jest po prostu przepiękne.

Jeżeli chodzi o mnie, to było to najlepsze combo superhero, jakie przeczytałem w tym roku. Momentami nie mogłem się oderwać od lektury i w sumie waham się, czy nie kupić omnibusa Swamp Thinga z N52, bo serię po Snyderze przejął Slott, ale nie wiem jaki to trzyma poziom (może ktoś czytał i coś doradzi - w sumie to praktycznie połowa do zdublowania).

Na fali radości, jakie dały mi oba komiksy kupiłem wszystkie 4 TPB Animal Mana po Morrisonie (którego mam od Egmontu) oraz bagniaka pisanego przez Rama V (3 TPB). Jeszcze nie czytałem, ale liczę na przyjemną lekturę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 18 Maj 2023, 16:14:56
Seria Elryk. Wydawnictwo Taurus Media. 3 z 4 tomów.
Kupiłem jako przedskoczka, wobec zapowiedzi Hawkomoon również na podstawie Moorcoka.
Autora czytalem w liceum przed rokiem 2000, wiec mozna powiedzieć, że odkrywam na nowo.
Decyzja okazała się trafna
- antybohater, z bardzo mocnym naciskiem na anty (abolutnie nie dla dzieci)
- fabuła z przed dziesiecioleci, wiec pozbawiona wszystkich pierdólł, które gatunek zebrał w tzw "miedzyczasie". Wydała mi sie moze nie odkrywcza ale szczera - i w opozycji do ilustracji, pozbawiona zbednego przepychu
- realistyczna kreska (ktora wraz z czestymi fragmenami marynistycznymi, czesto wywoływala skojarzenie z Thorgalem)
Jesli, ktos zbiera/czyta glównie komiksy fantasy - a misnał tą serię lub obrazil sie na brak ostatniego tomu - to polecam sie zapoznać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w So, 20 Maj 2023, 11:33:48
Zabieram się za lekturę darmowych komiksów z PFSK jak sójka za morze. Oj trochę to zajmie, bo (dodatkowo):

(https://i.imgur.com/2TVW4nE.jpg)
(https://i.imgur.com/bBmp5SZ.jpg)

Troszku się ich nazbierało. Ale wy nie będziecie w niepokoju czekać, bo poniżej znajduje się już w całości spreparowany tekst: czytałem, opisywałem, dodawałem do wiadomości i dopiero kiedy skończyłem opublikowałem. Zapraszam więc w wspólną podróż po darmowym niezalu.

Na pierwszy ogień „Bądź sobą”
Ciekawe spojrzenie na świat zmiennopłciowców, choć bardzo nachalny. Niby próbuje przekazać, że jest normalnym chłopem (nie mnie oceniać jego płeć) a ciągle jedzie z kwakmową. Kurde stary już jestem i zawsze myślałem, że jestem mężczyzną, a nie cis mężczyzną. Ale! Skoro jest tyle płci i każdy może się określić tak jak czuje, ja się będę dalej określał mężczyzną, a nie żadnym „cisem”, co ja, drzewo? Bardziej mi się podobała 2 część zinka, w której do komiksów nie była dołączona agitka, a broniły się same obrazki. 4/10

The Amazing Girl
Oto zwykłe starcie superbohaterki Anazing Girl z potworem nękającym miasto zaraz przerodzi się w jej największy koszmar! Groza i niewyobrażalna tragedia czyhają tuż za rogiem. Czy heroinie uda się przezwyciężyć narastające ciemności?
Incepcja nawet nie ma podjazdu do tej auto-matrioszki. Lekka narracja, dużo koloru... ale ta głębia przemyśleń i interpretacji zakończenia. Ach, przypominam sobie Pamięć absolutną z Schwarzeneggerem. Podobny mind fuck. 9/10

Wyrwani z kadru
O czym to było nie wiedzą nawet najstarsi górale autorzy. Krążą legendy iż to reinterpretacja Świata Zofii - oto bunt postaci, stworzonych na potrzeby rozrywki dla mas, przeciw wszechmocnej woli ich boga i stwórcy. Próba samodzielnego samodecydowania. A może to po prostu grafomański zapis strumienia świadomości autora? Zabawa formą? Ciąg niepowiązanych obrazów z przewleczoną dla pozoru nicią powtarzających się fraz i zwrotów? Musisz odpowiedzieć na to sobie sam, drogi czytelniku. Lub poczekać rok do PFSK A.D. 2024 i mieć nadzieję (że jako na okładce mamy „część 1”) na pojawienie się kontynuacji, rzucającej więcej odpowiedzi i światła, aniżeli pytań i zagadkowych znaczeń. 7/10 (wahałem się nad 8, ale jednak z tak wysoką oceną zaczekam do sequeli)

Beletrystyka Darmowa
Czyli jak zrobić i się nie narobić. Przedruk komiksów z poprzednich BELEtrystyk, więc materiał znany. Jednak jak zawsze śmieszy! Miło spojrzeć jak wygląda praca grafika od tej drugiej, bardziej realnej strony. Pomysł na okładkę z komiksami jako serkiem w marketach super (dawno nie widziałem takich akcji w sklepach o_O ) Z czystym sumieniem daję 8/10

Komiksy z Legionówki
Zbiór szortów pod egidą Edyty Bystroń powstałych na jej warsztatach. Jedne gorsze, inne do szybkiego zapomnienia. W założeniu mają poruszać ważne tematy. I nawet się udaje. Chyba najbardziej mnie urzekła idea terapii pod metaforą zajęć lepienia z gliny „swojego potwora”. Czyta się raczej płynnie, nie są to komiksy trudne w odbiorze, ale i nie łopatologiczne. Jak na pracę totalnych amatorów naprawdę dobre - 7/10

Pomocny rycerz
Sir James rusza na ratunek! Komu? Tego nie wie, ale rusza. Metaforyczna opowieść o dążeniu do mglistego celu za wszelką cenę. A na końcu...? No właśnie! Rozwiązanie zagadki tajemniczego potrzebującego jest świetne i pociąga do głębszych przemyśleń i interpretacji. 9/10

Bolo i Wito: Niesamowita podróż
3 historyjki o badaczach wszechświata poszukujących obcych form życia. Zdecydowanie dla młodszego czytelnika. Nie jest zbyt odkrywcze. Ot dwu panów trafia na planetę i przegapia wszelkie ślady kosmitów. Ot, jeden z nich ma
Spoiler: PokażUkryj
sen w którym spełnia cel misji
. Ot, partyjka szachów... Czekaj! Co? Co mają do tego szachy?! No dobra, przynajmniej krótkie i nawet humorystyczne. Jednak nic specjalnego, szybko z głowy wyparuje. 6/10

Wired Wild West
Western to nie mój konik. Ale lekki romans po „i żyli długo, i szczęśliwie” z kryminałem w tle, brzmi już lepiej. Fabuła jest prosta jak szpilka do włosów, ale autorka już we wstępie zaznacza , że nie chciała stworzyć niczego ambitnego. To miała być odskocznia. I dla czytelnika też. Zeszytówka broni się głównie rysunkami - realistyczne, dopracowane postacie, a nie żadne „patyczaki”; kadry nie pozbawione teł, z satysfakcjonującą, acz nie przytłaczającą ilością szczegółów. Spokojnie mogę dać 7/10

Wodzirej
Ile różnych prac może mieć Śmierć? Zaraza, zwierzaki, Jeździec Apokalipsy... Problem pojawia się wtedy, gdy na młodego Ponurego Kosiarza rodzina wywiera presję. Czy poradzi sobie z odnalezieniem „siebie” i uda mu się wspiąć na szczyt samorealizacji? Ej, a czy przypadkiem „młodzi żywi” nie mają podobnych problemów? Fajna rozkmina. Podnosi na duchu + udane gry słowno-znaczeniowe. 8/10

Kotek duszek
Króciutki komiks. Właściwie artbook na 8 grafik. Każda opatrzona tytułem. Jest to historia przeżywania straty włochatego przyjaciela. Raczej nie oczywista i „zamglona”. Mnie tam urzekł styl rysunku: ołówek + minimalistyczna, brudnoszara zieleń duszka. Ale wysokiej oceny niestety wystawić mi nie wypada - 5/10

Maria i Antonina
Czyli... „Co ci złego te jajka zrobiły?!” Tego się akurat nie dowiedziałem D: Zinek jest o wegance Marii i jej babci. Ta druga próbuje karmić młodą i jest prze-ra-żo-na tym że wnusia nic nie je. Całe szczęście, że obie nie postanawiają iść na wojnę, a wzajemnie się zrozumieć. Bije od tego tytułu pozytywną energią. Sam „wege-” nie jestem, jednak czytało się przyjemnie, z rosnącym sercem na widok międzypokoleniowej komunikacji. Nikogo to do bycia zielonym nie przekona, ale pozwoli zapoznać się z tym co mogą, a czego nie mogą jeść eko-świry (piszę z przymrużeniem oka i sympatią, nie chcę urazić) oraz co ich najbardziej drażni. Na koniec mamy kilka gadających głów opowiadających czemu są weganami lub wegetarianinami - część argumentów kupuję, resztę szanuję. 7/10
PS Rozwalił mnie sklep „Stonka” z logo tegoż insekta w masce złodzieja xD
PS2 Ktoś z was wie co to „vege in spe”? Bo tak się określił jeden z bohaterów posłowia...

Cosmo Chris
To właściwie tylko wstęp - pierwszy rozdział internetowego komiksu, do tego druk czarno-biały, gdy oryginał jest w kolorze. Ale co tam! I tak świetnie się bawiłem przy czytaniu. Nawet jest jako-takie zakończenie. Co prawda ewidentnie otwiera wrota do przyszłej przygody, ale też może je potraktować jak ironiczny chichot rzeczywistości i tzw. „bad end”. I tak tą publikacje potraktuje. Tytułowy Krzysiek ma świra na punkcie kosmitów równie wielkiego co ja do komiksów, łatwo mi się więc z nim utożsamiać. Kosmici są pomysłowi, na szczęście nie wszyscy są humanoidalni. Ci „dobrzy” mogą się w ostatecznym rozrachunku okazać raczej fałszywymi szujami, gdy pod źluchami kryją się - zapewne - chaotyczni dobrzy, względnie chaotyczni neutralni. Ale to dywagacje wybiegające poza pierwszy rozdział... Tu mamy do czynienia z ciągiem pechowych kolei losu Krzyśka. Akcja prowadzona klarownie, szybko mknie do przodu, aż za szybko. 8/10

Warchlaczki
Zbiorek szortów opisujących nirwanę darmowego (prze)życia. Najbardziej zapadł mi w pamięć o inwestorze „zatrudniającym” marsjańskich niewolników. Koniec jest do bólu przewidywalny, ale i tak satysfakcjonujący. No i jest kaczka. Chyba mam następną ofiarę do rysowania Smoka :3 7/10

Flipbook: Dwie Julie / To już rok, jak nie ma tego człowieka w mieście...
Plus za formę - otwieramy normalnie, ale czytamy „w poziomie”, minus za dobór czcionki i nie wymazywanie tekstów w dymkach opowiastki „To już rok...” (są podpisane pod kadrem. Tyle technikaliów.
Czyta się nieco opornie, trudno na pierwszy rzut oka dostrzec jakiś większy zamysł w historyjkach. Ot, próba przybliżenia obojętnych mi osób. Dalej takie dla mnie pozostaną... Nie poczułem ich życiorysem się zainteresowany. No, może trochę osobą Julii-aktorki. Ale szybko o niej zapomnę. Narracja jest prowadzona w niezbyt ciekawy, opisowy sposób: mamy ramkę z treścią i pojedynczy obrazek nawiązujący do tekstu, czasem okraszony jakimś nic nie znaczącym dymkiem. Mnie wymęczyło, mimo swej krótkiej formy. 3/10

Głos
Kolejne klatki klipu opatrzone jedną linijką tekstu. Każdy. Niby podobne do „Dwu Julii”, ale ma o tyleż większą moc rażenia, co jest bardziej zwięzłe. Czasem mniej znaczy lepiej. Oto głos z offu prowadzi monolog z Edytką. Jest to właściwie dialog, bo mimo, że w komiksie nie ma odpowiedzi Edytki, pozostają luki w tekście „narratorki” które musi sobie czytelnik sam uzupełnić potencjalnymi odpowiedziami bohaterki. Jakoś dopasowanymi do jej reakcji z kadrów. A to trudna sztuka. Widzimy że Edytka cierpi, możemy tylko się domyślać czemu. I czemu twierdzi, że wszystko o.k.. Rady jej udzielane wydają się puste. Widać dobrą wolę, ale i niezrozumienie narratorki. Jej bezsilność. Przygnębiająca lektura pobudzająca do myślenia. 8/10

Rzeźzin zza rogu
Lubicie czarny humor? Może trochę poznęcać się nad bohaterami? No to pierwsze opowiadanko - SPA - przypadnie wam do gustu. Zvyrke dowiozła. Za to TomXYZ już nie bardzo. Momentami zaczyna coś czuć, jak mucha zgniłe mięso, ale puenta jest taka... nijaka. Nic obrzydliwego, krwawego czy mhrocznego. Za to opisy filmów „Zakochany Zakopany kundel” oraz „Flip i Flak” to perełka. 6/10

El Mosquo
Próbowaliście kiedyś zasnąć, aż tu nagle takie „bzzzz... bzzzzz...”? I już wiecie: to nie jest mucha! Więc jak? Znacie to? Jeżeli nie, to zazdroszczę; jeżeli tak - cieszcie się, że nawiedza was tylko komar, a nie El Mosquo. Porządna historia z lekkim dreszczykiem. Ja mam naturalny pancerz przeciwkomarowy: leki w żyłach - co który się napije to się mu odechciewa żyć. Tak to jest dawać neuroleptyki zdrowym :3 Ale bohater komiksu takiego luksusu nie ma. Musi więc znaleźć inne rozwiązanie, i nie powiem, jest oryginalne! Choć pokrewne do mojego. 7/10

Co?
„Co tu się dzieje do płetwy szczura?!” Tak, to dobre streszczenie. Jest dziwnie, a potem... jeszcze dziwniej. A do tego to chyba nie koniec (?) i będą kolejne części... Choć jakąś logikę da się zauważyć... Mamy za to spostrzeżenie o niebezpieczeństwach płynących z nadmiernego rozwoju technologii. Co prawda tu chodzi o ufocką technologię, ale analogia do naszej ziemskiej można dostrzec. Chaos wszechstronny i absurd nie przeszkadza śledzić fabuły i dać się zaskakiwać. Zobaczymy jak się rozwinie w przyszłości wraz z kolejnymi epizodami. Na razie 6/10

Zmora
Czy duchy wierzą w żywych? Odpowie nam na to zagadnienie ten właśnie nieco przewrotny zinek. Niby to horror na opak, nicy wesoły i pogodny... Ale trzeba przyznać - po ostatniej stronie miałem ciary. Kurcze bardzo fajnie to rozegrano i wciągnięto czytelnika w „psikusa”. A to się bohaterowie zdziwią, jak się pokapują. A nie czekaj, przecież się nie dowiedzą... (?) No i kto tu jest straszniejszy - żywi czy martwi? 9/10

Fado brzmi w komiksie
3 miniatury. Pierwsza, polska, o śpiewaczce co swą pieśnią śmierć przyzywała. Historia poprowadzona z zacięciem, dowcipem. Najjaśniejsza gwiazda tego zeszytu, niestety im dalej tym gorzej: bo oto już nadchodzi 2 miniatura, niema. Prawda, ślicznie narysowana, ale mimo kilkukrotnej lektury dalej nie wiem co się dzieje. Rysunki są klarowne, ale treść mi z ich połączenia umyka. Krótkie to to. 4 strony. I każda jakoby o czym innym. I dochodzimy do ostatniego, trzeciego, angielskiego utworu: jakoś źle zbalansowany ten komiks jest. Najpierw ściana tekstu, potem seria grafik, znowu ściana tekstu... No nie zachęciło mnie by wgłębić się i uważnie przeczytać całość. Przeleciałem po łepkach, nie wgłębiając się zbytnio w tłumaczenie. Za pierwsze 8/10, za drugie 5/10, za trzecie 3/10, całości bym dał 5/10

Mała smoła demo
Czyli zdaje się zajawka do pełnoprawnego komiksu. Będzie się działo! „Słodkie chłopaki” nie wywarły na mnie takiego wrażenia, właściwie mi się nie podobały... Ale to? Ekstra. Mamy trudną relację z ojcem, mamy prawdopodobnie próbę pogodzenia się ze stratą, bunt nastoletni... No i narastającą atmosferę, duszącą i wciągającą jak smoła. W tle piosenki o mordercach. Kurde, robi wrażenie! 7/10

Fanga #4 Czwarta gęstość
Znowu tryptyk. Pierwszy fajnie, tak „glutowato” narysowany, o zrozumiałym przebiegu akcji, ale niezrozumiałym przekazie. Co chciała autorka przekazać? Czy ograniczoność płaskoziemców i innych odmiennomyślnych? Wrogość świata wobec nich? Oba? Jeszcze coś odmiennego? A może po prostu nic?
Karol zapodał szkice ze świata LotR. Bardzo luźne bazgroły, ot co mu się akurat przypomniało, żadne koncepcyjne, czy coś takiego. Jak na jego możliwości graficzne powiedziałbym, że słabo się to prezentuje :/ Widać, że to tylko taka szybka zabawa, nic aspirującego do czegokolwiek.
Ciekawostką jest ostatnia część. Ma coś z liryki. Chyba można śmiało nawet powiedzieć, że zawarty w tym utworze tekst układa się w biały wiersz, a obrazy tylko mają nadawać klimatu, pozwalać głębiej przeżyć warstwę werbalną.
Całościowo dla F4 chciałem dać z marszu 4/10, ale pisząc tą krótką recenzje (choć to określenie na wyrost) doszedłem do wniosku, iż byłoby to niesprawiedliwe. Więc z „ujdzie” na „nieźle”, czyli 6/10

Przerysowani
Czyli jeden rozdział z antologii o narkotykach. Bez wymysłów, na faktach autentycznych, bez fajerwerkowych opisów graficznych co straszniejszych halunów. Po prostu: brutalnie i do bólu szczera relacja z procesu choroby NN. Wzloty, upadki. Upodlenie... Wnioski? Nic odkrywczego: trzeba sięgnąć dna by móc się odbić. Ale jak podkusi cię by jeszcze raz zanurkować, to pamiętaj, że dno jest tym razem jeszcze głębiej. Przerażające i cholernie smutne. Zwłaszcza jak znasz jakiś narkomanów na jednym z „wcześniejszych” etapów. Polecam gorąco nabyć pełną antologię, choćby i po to jedno opowiadanie. 9/10

AKT #0,000
Publicystyka marna. Na szczęście są tylko 3 artykuły. Ale to one zabrały mi najwięcej czasu czytelniczego. Nawet zacząłem się zastanawiać czy ich nie pominąć, ale wrodzony perfekcjonizm nie pozwolił.
Formy komiksowe bardzo krótkie, jeno- dwu- lub trzy-stronicowe. O różnej jakości. Ale trzymającej poziom. Najbardziej mi chyba się spodobała wariacja na temat Świata Dysku w postaci przygody maga Denaturatusa z gościnnym występem Śmierci.
Ciężko coś więcej napisać o takim miszmaszu oprócz sumarycznej oceny: 7/10

Resztę pozycji zostawiam na inną okazję, bo na niezrenzowane ziny nie mam teraz czasu/ochoty/whatever.

Podsumowując:
Jedna 3
Jedna 4
Dwie 5
Cztery 6
Osiem 7
Cztery 8
Cztery 9

TOP5:
1. Przerysowani
2. The Amazing Girl
3. Pomocny rycerz
4. Zmora
5. Cosmo Chris
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 21 Maj 2023, 12:48:48
Rio to wielowatkowa, dobrze napisana opowiesc o dorastaniu i zyciu w jednym z najbardziej niezbezpiecznych miejsc na swiecie jakim sa brazylijskie favele. To niesamowicie brutalny komiks, w ktorym policjanci sa niewiele mniejszymi szujami niz zwykli przestepcy, gdzie strzela sie do kilkunastoletnich dzieciakow, ktore wcale aniolkami nie sa, a kobiety sa dzgane nozami. To komiks, w ktorym kazdy kombinuje aby ugrac cos na wlasna reke, sojusze sa tymczasowe, a dzisiejsi przyjaciele sa jutrzejszymi wrogami. Wreszcie, to opowiesc, w ktorej wlasciwie brakuje pozytywnych postaci, a przynajmniej tych pierwszoplanowych. A jednak - pomimo tej bezwglednosci, komiks czytalo mi sie nad wyraz dobrze, a opowiadana historia pomimo epatowania brutalnoscia, potrafila mnie zaangazowac i zaciekawic. Nie raz i nie dwa zastanawialem sie, w ktorym kierunku sie to wszystko potoczy, a autorom udalo sie co chwile mnie czyms zaskoczyc. Wylapalem kilka malych zgrzytow fabularnych, ale byly one na tyle drobne, ze nie przeszkodzily mi w lekturze ani troche. Poprawnie napisana historia broni sie sama i ja Rio za taka uwazam. Rysunkowo jest rownie dobrze. Sliczne, bardzo szczegolowe, realistyczne rysunki nie ustepuja scenariuszowi, a wrecz przeciwnie - swietnie go uzupelniaja. Niektore plansze to male dziela sztuki, w ktore mozna wlepiac oczy i podziwiac jakiego powera ma rysownik w lapie. Poscigi, pojedynki, strzelaniny, a przede wszystkim - sliczne ujecia miasta czy favelowych slumsow. Kresce nie mozna absolutnie nic zarzucic.
Wszystkim lubiacym historie w takim ulicznym, gansgterskim klimacie polecam z czystym sumieniem. Bardzo porzadna pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 21 Maj 2023, 14:40:13
Rany wylotowe

Wróciłem wczoraj z krótkiej wycieczki. Swoją drogą Kielce - piękne miasto. Szkoda tylko, że Korona nie podołała Lechowi - ale atmosfera przekozacka. Rano musiałem nadrobić pracę na ogródku, a tuż przed południem zabrałem się za lekturę komiksu Rutu Modan. Tak się wkręciłem w opowiadaną historię, że zapomniałem nawet o kawie :) Idealnie wyważona, ujmująca i nasycona emocjami pozycja, przy której człowiek może na chwilę uzyskać wewnętrzny spokój. Rany wylotowe nakreślają rzeczywistość inną od naszej, gdzie zamachy i spadające bomby mogą odmienić życie w przeciągu kilku sekund. To także spojrzenie na perspektywę ludzi, będących w środku tych wydarzeń, ich podejścia do życia, miłości, przemijania. Autorka przedstawia historię rodziny, w której od dawna nie układa się dobrze, bliscy są ze sobą skłóceni, mają do siebie pretensje o kwestie z przeszłości. Komiks jest jak rzeka. Rutu Modan jedne rzeczy wyjaśnia, kolejne pytania pozostawia bez odpowiedzi. Na samym końcu wpływa do morza, a tam zostajemy już z otwartym zakończeniem, gdzie wszystko może zakończyć się wspaniałym weselem, albo posypać jak domek z kart.

Kultura Gniewu wznowiła tę pozycję, także jeżeli do tej pory nie mieliście szansy jej przeczytać, sugeruję przy jakiejś okazji dodać komiks do koszyka. Myślę, że zdecydowana większość z Was się nie zawiedzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 21 Maj 2023, 16:47:57
@Death - może lepiej byłoby wrzucić tę opinię o Marcii do któregoś z tematów dotyczących opinii o przeczytanych komiksach? Myślę, że niektórzy mogą być zainteresowani, a temat o Studiu Lain będzie jednym z ostatnich, w których będą szukać :D
Ok. :)

To skończyłem:
(https://i.imgur.com/TCTFFXG.jpeg)
Jest ok, ale czytałem już lepsze i dużo lepsze komiksy, które wygrały Angouleme. Kompletnie się nie zgadzam z osobami, które pisały na Facebooku, Lubimy czytać i Insta, że są świetnie, naturalnie brzmiące dialogi. Dla mnie to był najgorszy element komiksu. Dawno już nie czytałem tak sztucznych dialogów. Nie wiem czy to kwestia polskiego tłumaczenia, czy może oryginału, ale ludzie tak nie mówią. Jakieś osiedle w Rio, ludzie pracy, gangusy, a gadają jakby ktoś z dobrego domu chciał się wtopić w tło i chciał być fajny. Lansik, muszę na szczoszka, szama... Jak ostatnia pizda, która chciała się wtopić w tło brazylijskiej klasy robotniczej i ich młodzieży. Poza tym fajne. Główna bohaterka jest matką Teresą z Rio, ma nieprawdopodobnie głupią i brzydką córkę, które sprowadza na wszystkich wkoło kłopoty, jest wątek kryminalny (jak to w Rio), rodzinne dramaty, no życie. Ja bym tego np. obok komiksów Paco Roki nie postawił, nie ten poziom, Angouleme bym nie przyznał, ale jest nieźle. A widziałem opinie znacznie bardziej pozytywne niż moja.
(https://i.imgur.com/5s8d2W8.jpeg)
(https://i.imgur.com/PGceIEx.jpeg)
Zacząłem czytać:

(https://i.imgur.com/OaZVIvs.jpeg)
Na razie fajne, główny bohater jest trochę jak Salieri w Amadeuszu Formana. :)
Balladę też już skończyłem. To komiks obliczony na sukces. Gruba cegła, pianista opowiadający historię swojego życia młodej dziennikarce, w tle historia dwudziestowiecznej Europy, bywa słodko i wzruszająco, są maskotki w postaci ptaszka i kota, są zaskakujące momenty, są dramaty, ludzie, w tym główny bohater, zachowują się niegodnie, choć czasem tak muszą, scenariusz pod film, który mógłby zdobyć Oscara. Myślę że bardzo trafnie strzeliłem z tym Salierim i Mozartem z filmu po 40 stronach Ballady o Sophie, generalnie o tym (choć nie tylko) był ten komiks. Bardzo to wykalkulowane, ale ochoczo tę historię kupiłem i się temu komiksowi poddałem. Bardzo dobry komiks. Jak zwykle grubas od Muchy (Moonshadow, Potwory, Twardziel...) dostarcza. Bardziej niż warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nowicjusz w Pn, 22 Maj 2023, 13:22:23
Dziki zachód
Machnąłem dwa tomy , pewnie LiT wyda trzeci kiedyś bo na stronie Dupuis już jest.
Opowieść fajnie się czyta, powtarzalne historię jeśli ktoś czytał Durango, Blueberryego, Undertaker na pewno mu  się spodoba.
Od strony graficznej okładeczki mistrzostwo, w środku super rysunki pozwalają odczuć klimat dzikiego zachodu. Zdecydowanie lepsze od Buffalo Runner i Go West young Man.
Krotko ode mnie, kto nie ma brać póki jest.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Pn, 22 Maj 2023, 15:50:14
Conan - tom 7 - Cienie nad Kush
No, nareszcie forma zwyżkowa. Fabularnie lepiej - zarowno pod względem pomysłow, jak i settingu - z odpowiednio potężnymi przeciwnikami, tajemniczymi miejscami i powracającymi postaciami.
Graficznie też dużo lepiej, choć nieidealnie. Ale przynajmniej wrociły muskuły i krwawe walki zamiast Conan-Indianin ze Zmierzchu.
Cały czas poziom Busieka nieosiągnięty, ale czyta się z przyjemnością.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 23 Maj 2023, 23:45:16
Rio to wielowatkowa, dobrze napisana opowiesc o dorastaniu i zyciu w jednym z najbardziej niezbezpiecznych miejsc na swiecie jakim sa brazylijskie favele.

Czytałem kilka tygodni temu. Pierwsza część jest bardzo dobra, ale potem scenariusz poszedł w kierunku, który zupełnie mi się nie spodobał. To mógł byś świetny, brutalny komiks o dzieciach w favelach. I wtedy miałby szansę trzepać ostro po głowie. A tak wyszła z tego taka przeciętna historia o nieco brutalniejszym zabarwieniu.

---

Skończyłem czytać Baśnie i niestety po pierwszych 4-5 tomach seria zalicza istotny spadek jakości, dalsza historia jest zwyczajnie nudna. Fajne postaci Bigbiego i Śnieżki (i nie tylko). Duże rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 25 Maj 2023, 10:55:26
Ponieważ szósty tom zaraz przyjedzie, to przerabiam od nowa sobie tomy 1-5 Akiry. Przygnębia mnie fakt, że ta przygoda zaraz się skończy. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w niedalekiej przyszłości przypomnieć to sobie jeszcze raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 25 Maj 2023, 16:24:43
przeczytałem w końcu Rorsarcha. Sam komiks mi się nawet podobał choć odnoszę wrażenie że gdyby wyrzucić z niego elementy ze strażników to mógłby to być równie dobry komiks a historia nic by na tym nie straciła. Ale skoro ta historia należy już do uniwersum watchmenow to nasuwa mi się takie pytanie:
Spoiler: PokażUkryj
Jak ma się ten komiks do Zegary Zagłady? Z tego co pamiętam to tam wyszło na jaw że kałamarnice to mistyfikacja ozymadiasza a tutaj wygląda to tak jakby nigdy nie znaleziono dziennika Rorscharcha. Zamachowcy/ spiskowcy wierza w kontrolę umysłów przez kałamarnice i ich ponowna inwazję i nikt tego nie prostuje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 25 Maj 2023, 16:33:31
W Rorschachu zamachowcy po prostu wierzą w to, w co chcą wierzyć. Takie ichniejsze foliarstwo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 26 Maj 2023, 09:09:06
Może tak być ale w komiksie brakuje mi sceny, która by o tym wprost świadczyła. Na przykład takiej jak ktoś próbuje im wytłumaczyć że są czubkami lub chociaż jednozdaniowego komentarza prowadzącego śledztwo głównego bohatera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 26 Maj 2023, 12:35:28
To by było nieco łopatologiczne.

King pozostawia ocenę postaci czytelnikowi (foliarzy i tak nie przekona, więc nie ma sensu kopać się z koniem). Detektyw prowadzi śledztwo, ale skupiony jest na tym, co się wydarzyło a nie na wyjaśnianiu swoich racji i światopoglądu. To też taki urok opowieści, że motywację zamachowców poznajemy stopniowo i zarazem stopniowo dowiadujemy się jak odkleili się od rzeczywistości. Z jednej strony nabywamy do nich sympatii a z drugiej obserwujemy jak wpadają na niewłaściwy tor, po części na własne życzenie. Zarazem komiks to komentarz Kinga do ataku na Kapitol, gdzie mamy dokładnie taką samą sytuację - amerykański polityk podpuszcza foliarzy aby osiągnąć własny cel.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: martinus100 w Pt, 26 Maj 2023, 19:44:04
Czytałem kilka tygodni temu. Pierwsza część jest bardzo dobra, ale potem scenariusz poszedł w kierunku, który zupełnie mi się nie spodobał. To mógł byś świetny, brutalny komiks o dzieciach w favelach. I wtedy miałby szansę trzepać ostro po głowie. A tak wyszła z tego taka przeciętna historia o nieco brutalniejszym zabarwieniu.
Komiks byłby super gdyby nie dziwny dodatkowy wątek "religijny". Dla mnie wprowadzony na siłę i nie do końca pasujący.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 27 Maj 2023, 08:35:23
Odświeżyłem sobie ostatnio 2 komiksy scifi.

Enki Bilal - Trylogia Nikopola. 6,5-7/10
Czytałem ten komiks tylko raz kilka ładnych lat temu i niezbyt wiedziałem, czego się spodziewać, bo niewiele pamiętałem. To bardzo dobre, brudne scifi, z ciekawymi pomysłami. Rysunki pogłębiają uczucie brudu i beznadziei i są świetne. Mam wrażenie, że autor mniej skupił się na zwartej fabule, a bardziej chciał zagrać z uczuciami czytelnika i wywrzeć na nim wrażenie. Zamysł Bilala się powiódł. Chętnie przymknę oko na background typu faszystowski rząd Francji dbający o czystość rasy - ten pomysł zdecydowanie kiepsko się zestarzał i można pęknąć ze śmiechu. Poza tym raczej warto. Wciąż mam na liście do przeczytania inne komiksy Bilala.

Yans, wydanie zbiorcze, tom 1, 4/10.
Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie zapoznanie się z dalszymi wydaniami zbiorczyi Yansa, by poznać resztę historii. A ponieważ miałem troszkę wolnego czasu chciałem przypomnieć sobie część pierwszą, czytaną jakieś 7 lat temu. Pojedyncze albumy czytałem za dzieciaka w latach 90., więc niektóre sceny z komiksu malowały mi się jak żywe przed oczami, odwołując się do moich głębokich wspomnień z dzieciństwa. I to w zasadzie tyle. Na szczęście wyleczyłem się z sięgania po kolejne części komiksu napisanego przez Duchateau. Ta "opowieść" nie ma absolutnie jakiejkolwiek fabuły. Historia jest płytka, nic się nie klei, postaci są papierowe, zabiegi scenarzysty budzą zdziwienie i niesmak. W ostatniej części  "Gladiatorzy" prezentowanej w wydaniu zbiorczym wręcz nie mogłem uwierzyć w to, co czytam, było to tak denne.
Bardzo ładne rysunki Rosińskiego, w tym kilka zapadających w pamięć scen. Niestety to wszystko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 27 Maj 2023, 20:21:20
Yans Gladiatorzy jest jednym z moich nielicznych 10/10  :o
Względem Bilala to może się on  spodobać, albo i nie. Jego komiksy budują zdecydowanie kolory i ich odcienie.
Widziałeś może Immortal albo Tykho Moon?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 28 Maj 2023, 13:03:04
Zaklinacze Opali

Coś jest ostatnio w komiksach wydawanych przez Studio Lain, co powoduje chęć zakupu kolejnych premier. Najnowsza propozycja znowu mnie nie zawiodła. Samo nastawienie do lektury jest pozytywne, kiedy otrzymuje się dopieszczony produkt. Okładkę na którą samemu oddało się głos, której w tym roku chyba nic już nie pobije, lakierowany tytuł na okładce, który prezentuje się zajebiście oraz sam zapach farby który rozprzestrzenia się w pokoju tworząc klimat i informując zarazem - proszę nie przeszkadzać w lekturze :)

Éric Corbeyran i Nicolas Hamm napisali scenariusz pełen niepewności i magii. Trochę jak w Eragonie, czary i nadprzyrodzone moce dodają pikanterii. Główną osią fabuły jest natomiast przysięga złożona kilkadziesiąt lat temu przez trójkę postaci. Ta prowadzi do zgłębienie wiedzy i prawdy o świecie. Co jak doskonale znamy z dóbr kultury od zawsze rozpalało wizję i żądze w sercach elit. Zaklinacze opali napisani są w taki sposób, że czytelnik cały czas odczuwa emocje jakie towarzyszą głównym bohaterom. Każda z postaci została brutalnie potraktowana w przeszłości przez los, dodatkowo przez całą fabułę czuć za nimi pogoń oponentów. Na spory plus uważam zakończenie, jest przemyślane i zachęca Nas do refleksji. Lubię komiksy, gdzie trudno przewidywać dalsze etapy historii, Opale są tego dobrym przykładem.

Graficznie nie mam się do czego przyczepić. Grun poradził sobie na każdej płaszczyźnie. Pojedynki narysował dynamicznie, ale zarazem prosto i wiarygodnie. Na twarzach bohaterów uchwycił kluczowe emocje. Podobnie jest z kobiecym urokiem i wdziękiem. Gdy dodamy do tego sceny na morzu czy lasach, możemy uznać że osoba odpowiedzialna za rysunki mogła pokazać pełnię swoich możliwości. Moment gdy nasi znajomi wjechali w gęstą mgłę to już w ogóle wyszedł tak przekonująco i klimatycznie, że w pewnej chwili zbieram szczękę z podłogi.

Zaklinacze Opali dostają ode mnie wysoką ocenę 8/10.

Z pewnością w tym roku powtórzę lekturę, a komiks zostaje w kolekcji. Na gildii są jeszcze wolne egzemplarze, także Panowie i Panie zachęcam do zakupu. Naprawdę warto :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Nd, 28 Maj 2023, 16:08:28
Odświeżyłem sobie ostatnio 2 komiksy scifi.

Yans, wydanie zbiorcze, tom 1, 4/10.
Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie zapoznanie się z dalszymi wydaniami zbiorczyi Yansa, by poznać resztę historii. A ponieważ miałem troszkę wolnego czasu chciałem przypomnieć sobie część pierwszą, czytaną jakieś 7 lat temu. Pojedyncze albumy czytałem za dzieciaka w latach 90., więc niektóre sceny z komiksu malowały mi się jak żywe przed oczami, odwołując się do moich głębokich wspomnień z dzieciństwa. I to w zasadzie tyle. Na szczęście wyleczyłem się z sięgania po kolejne części komiksu napisanego przez Duchateau. Ta "opowieść" nie ma absolutnie jakiejkolwiek fabuły. Historia jest płytka, nic się nie klei, postaci są papierowe, zabiegi scenarzysty budzą zdziwienie i niesmak. W ostatniej części  "Gladiatorzy" prezentowanej w wydaniu zbiorczym wręcz nie mogłem uwierzyć w to, co czytam, było to tak denne.
Bardzo ładne rysunki Rosińskiego, w tym kilka zapadających w pamięć scen. Niestety to wszystko.

Ha, mam te same odczucia mam wobec Yansa. Zakupiłem niedawno wydany Tom 1, skuszony "europejskim klasykiem sci-fi" no i może z punktu widzenia kreski, kolorów może i jest, ale fabularnie to, przynajmniej początkowe numery, no moim zdaniem, bubel kompletny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 28 Maj 2023, 16:16:27
Ziemia, niebo, kruki
Ten komiks ma jedną, ogromną zaletę i jedną, ogromną, wadę. Owa zaleta to rysunki - genialne, nastrojowe akwarele to jest coś, co uwielbiam zawsze. Na ile, jako laik, wiem - jest to też bardzo trudne narzędzie do stosowania w komiksie, dlatego często są stosowane do bardziej impresyjnych przedstawień. Tutaj Turconi trzyma się twardo tego, co chce pokazać, co każe mi sądzić, że jest "dobry w te klocki". Mogę ten komiks kartkować bez końca, a rzadkie całostronicowe kadry mógłbym oprawić w ramki.
Pisząc o ogromnej wadzie, miałem natomiast na myśli to, w jaki sposób Teresa Radice włada słowem. Sam scenariusz jest oparty na niezłym pomyśle, który jest dalej poprawnie poprowadzony. Ciekawy jest też motyw z nietłumaczeniem wypowiedzi niemieckich i rosyjskich, przez co osoby niewładające tymi językami mają poczucie podobnego zagubienia, co główny bohater. Ale co do tego "władania słowem", kilka przykładów:

"(...) chroniąc moment, w którym nasiono śni pod ziemią sny bez granic"
"My, niespokojne duchy, nomadzi historii pośród odległych śniegów"
"Myślę o wioskach, które o zmroku drżą na stokach. O Księżycu w pełni, który rzuca na wodzie cienie gór"

Niestety, to nie jest poezja (jak pewnie autorka by chciała). To jest pretensjonalna grafomania. Przez to nie byłem w stanie zaangażować się w historię emocjonalnie, bo te teksty mnie na zmianę śmieszyły i wkurzały. Zamiast wspomnień (nawet wrażliwego) żołnierza mamy pamiętnik wyjątkowo egzaltowanej gimnazjalistki. Wielka szkoda.

Ale rysunki są obłędne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 31 Maj 2023, 14:31:45
Cyrrus/Mil, Andreas. 5,5/10

Ten komiks czekał jakieś 7 lat na półce na przeczytanie. Ostatnio skończyłem ARQ, więc sięgnąłem z chęcią po komiks Andreasa, tym razem oneshot. Byłem pewien dobrych rysunków, liczyłem jeszcze na chociaż niezłą historię. O ile pierwsza część, Cyrus, była całkiem niezła - osadzona na początku XX wieku, stawiająca znaki zapytania, o tyle druga część, Mil, w której Andreas prezentuje rozwiązanie "tajemnicy" i domyka fabułę to jedno wielkie MEH. Komiks powstał w latach 80., więc nie może być mowy o wtórności wobec ARQ, które powstało dużo później... ale ten sam wątek przewinął się w obu komiksach. I o ile w ARQ jeszcze go przełknąłem, bo był jedną z wielu warstw opowieści, o tyle w Cyrrus/Mil stanowi wiodącą oś fabuły, od zapoznania się z którą zgrzytał mi piasek między zębami. Nuda. Ale ładnie narysowana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 02 Czerwiec 2023, 15:05:47
Zaklinacze Opali

...

Z pewnością w tym roku powtórzę lekturę, a komiks zostaje w kolekcji. Na gildii są jeszcze wolne egzemplarze, także Panowie i Panie zachęcam do zakupu. Naprawdę warto :)

Zachęciłeś ;) Czeka już do odbioru w paczkomacie na poczcie :D

a przy okazji:

Jeż Jerzy - zeszytówka - nr 1 - świetny start - uśmiałem się jak przy najlepszych wcześniejszych przygodach Jurka. Do tego niektóre plansze kompozycyjnie i graficznie po prostu wręcz wymiatają. Aż żal, że to tylko kilkanaście stron, czekam z nieciepliwością na kolejny zeszyt. Złoto
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 02 Czerwiec 2023, 21:54:10
Batman Knightfall tom nr 5

  Przeczytałem  Batman Prodigal czyli pierwsze 12 zeszytów z tego zbioru i póki co odpuszczam, Two-Face latający z piłą mechaniczną i zachowujący się jak półgłówek, nowy Batman pełen wewnętrznych rozterek piorący w międzyczasie gacie, niby jest nostalgiczny dla mnie powrót Szczurołapa czy Komornika ale jakieś takie mdłe, byle jakie, chaotyczne i bez pomysłu te historie. Niezły zeszyt z Brzuchomówcą, moment z Azraelem i tyle.
   Słabiutko, czas wrócić na Stary Kontynent .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 02 Czerwiec 2023, 23:14:08
Przeczytałem ostatnio trzy tomy Strangehaven Petera Millidge (scenariusz i rysunki) or dwa dwa pierwsze tomy Wild Storm Warrena Ellisa, rysunki Jona Davis-Hunt (znany z Clean Room). Strangehaven, chociaż nie do końca spełniło moje oczekiwania, było przyjemną lekturą, Wild Storm okazał się niestety dla mnie sporą klapą.

Zaczynając od "złych wieści", przeczytałem dwa z czterech tomów Wild Storm i nie zamierzam kontynuować tej serii. Jako fan Warrena Ellisa, ciekawostek naukowych i technologicznych (tak, lubię "hard scifi", można mnie wyzywać od elitstycznych buców i nudziarzy) oraz operacji wywiadowczych, fan sporej ilości komiksów z starego uniwersum Wildstorma (Planetary, Sleeper, Stormwatch, Authority, WildCats 3.0, Team Achilles) , no, miałem duże czekiwania od rebootu uniwersum Wildstorm we współczesnych klimatach jako "techno spy thriller" w wykonaniu Ellisa. O ile od strony wizualnej, poza nieraz mimiką twarzy, komiks jest bardzo przyjemny w lekturze, nie tylko dzięki dobrej kresce i kolorystyce Jona Davisa, ale też dzięki świetnym designom statków kosmicznych, innych wymiarów itd, oraz estetyce kadrów, tak od strony fabularnej i światotworzenia to jest po prostu kiepski komiks. Ten komiks zamiast po prostu być "techno spy thriller" to próbje przekonać czytelnika że nim jest, głównie poprzez dialogi postaci, ciągle rzucających banalnymi tekstami o "cover action teams" "super secret projects" "secret agency secretely ruling the world" "advanced technology", ale bez żadnego "mięsa", żadnych konkretów. Ciekawostek naukowych/technologicznych/psychologicznych zbytnio tu nie ma. Światotworzenie wygląda tak, że postacie mówią nam w dialogach że dana tajna agencja wywiadowcza jest super potężna, rozrosła się poza kontrolą i sekretnie rządzi całym światem. Jedna z tych postaci jest oficerem tej agencji. Zasada "show, don't tell" trochę tu nie wypaliła. Skąd wzięła się ta agencja? Jaka jest jej historia? Czy ma jakąś określoną agendę? Czemu jest tak potężna? Na czym polega jej władza nad światem? Naaah, po co to komu. Ktoś może powiedzieć "No ale chłopie, czytasz w sumie komiks super-hero tylko w bardziej przyziemnych klimatach z lekką domieszką Toma Clancy, nie oczekujesz za wiele?".to może i ma trochę racji, ale samych scen akcji, chociaż są dość dobre, też jest na bakier. Kolejny problem to dialogi, które o dziwo, zwłaszcza jak na Warrena Ellisa, są często dosyć suche i nieraz sprawiają wrażenie "wypełniacza" który nic nie wnosi. Żeby nie tylko krytykować, to humorystyczne scenki akurat w większości wypaliły. Jeszcze inna rzecz: przeczytałem 50% całej serii, i musze przyznać że przewinęło się sporo różnych postaci na tych 12 numerach o standardowej amerykańskiej ilości stron, co ma tą smutną konsekwencję, że sporo z nich raczej dostało coś w stylu "teasera, trailera" zamiast pełnoprawnego wątku. Jest też trochę dziur fabularnych, co najmniej dwie które mają duży wpływ na bieg fabuły. Odradzam ten komiks. Art 4/5, fabuła 2/5


Strangehaven to dość ciekawa pozycja. Brytyjski komiks czarnobiały, wydany do tej porty w trzech zbiorczych wydaniach, dalsze numery ukazywały się/ukazują się w magazynie Meanwhile... ale na szczęście są plany na wydanie czwartego tomu. Wszystkie tomy dorwałem z drugiej ręki, w Polsce nigdy nie był wydany.

Jest to komiks obyczajowy z elementami kryminału i fantasy oraz surrealizmu, myślę że określenie "magiczny realizm" dobrze tutaj pasuje. Ogólny koncet fabuły nie jest może zbyt oryginalny: główny bohater trafia w nie do końca jasnych okolicznościach do małego, sennego miasteczka i zdaje się nie być w stane go opuścić a mieszkańcy jak się okazuje posiadają sporo tajemnic. Sama realizacja jest jednak dość nietuzinkowa, klimatem przywodzi na myśl głównie drugi sezon Twin Peaks. Tutaj niestety rozminęły się z rzeczywistością moje oczekiwania, bo spodziewałem się nieco bardziej pierwszego sezonu Twin Peaks z lekką domieszką klimatów Granta Morrisona, i chociaż były pewne "poschizowane" momenty, to raczej tonęły w reszcie, dość przyjemnej zresztą, mydlanej opery małego miasteczka Strangehaven. Dialogi są realistycznie napisane a postacie ciekawe i dość "quirky", podobnie jak w wspomnianym serialu Twin Peaks. Na minus jest to że pewne sceny były za mocno przeciągane czy nawet zbyteczne i sprawiały wrażenie wypełniaczy. Kreska może nie jest jakoś bardzo ambitna, i na początku miałem lekkie problemy z rozróżnianiem postaci, ale ogólnie jest dobra. Art 3.5/5 Fabuła 3.5/5

Fajny filmik https://www.youtube.com/watch?v=XB8GkIyuxMg (https://www.youtube.com/watch?v=XB8GkIyuxMg) o tym komiksie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 03 Czerwiec 2023, 18:58:04
Kilka moich krótkich opinii o ostatnio przeczytanych komiksach. Wklejam też te, które napisałem w innych tematach, bo wiem, że nie wszyscy przeglądają całe forum.

Geiger 1 (Geoff Johns, Gary Frank i inni; Nagle; 2023)
Lubię Geoffa Johnsa. Nie, że jakoś bardzo, bardzo, ale lubię. Ma dryg to pisania komiksowych blockbusterów ze świetną, filmową kontrolą dramaturgii. I ten komiks też mi się podoba. Ma te cechy, które wymieniłem, ale jednocześnie bardzo fajnie przetwarza społeczne, "nowożytne" strachy, jakby był horrorem. A nie jest. Mam na myśli wybuch jądrowy, nowotwór, utratę rodziny. Jest w zasadzie w dużej mierze pulpą, ale dzięki tej podbudowie jest też czymś więcej. Nie podoba mi się za to, że to początek kolejnego, wielkiego uniwersum z masą postaci i otwartym zakończeniem.

Marsz (Marcin Bałczewski, Herzyk; Timof; 2023)
Krótki komiks, przybliżający raczej zapomniane wydarzenie z polskiej historii. Nic wielkiego, ale bardzo solidne. Stylówa Herzyk jak zwykle prima sort.

Cudotwórca (André Oliveira i inni; Timof; 2023)
Zbiór krótkich historii portugalskich artystów komiksowych. Wszystkie poza jedną są ze sobą połączone. Ten jeden (pierwszy) nie jest albo ja tego połączenia nie widzę i nie rozumiem tej decyzji zupełnie. Choć to chyba najlepsza historia ze wszystkich. Każdy z tych shortów jest rysowany przez kogo innego, w zupełnie innym stylu i każdy bardzo fajnie. A sama opowieść, która się wyłania z tych shortów jest taka sobie, ja nie znalazłem w niej nic wybitnie interesującego. Ale bardzo lubię jak w jednym komiksie są różne style graficzne.

Festiwal (Jacek Świdziński; Kultura Gniewu 2023)
https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/festiwal-(jacek-swidzinski-kultura-gniewu-2023)/msg234038/#msg234038 (https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/festiwal-(jacek-swidzinski-kultura-gniewu-2023)/msg234038/#msg234038)

Fragmenty chaosu (Paweł Garwol; Kultura Gniewu 2023)
https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/fragmenty-chaosu-(pawel-garwol-kultura-gniewu-2023)/msg230978/#msg230978 (https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/fragmenty-chaosu-(pawel-garwol-kultura-gniewu-2023)/msg230978/#msg230978)

Trzy siostry (Anna Poszepczyńska; Timof 2023)
https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/trzy-siostry-(anna-poszepczynska-timof-2023)/msg232067/#msg232067 (https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/trzy-siostry-(anna-poszepczynska-timof-2023)/msg232067/#msg232067)

Zaklinacze Opali (Éric Corbeyran, Nicolas Hamm, Grun; Studio Lain, 2023)
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/studio-lain/msg234086/#msg234086 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/studio-lain/msg234086/#msg234086)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 04 Czerwiec 2023, 17:49:57
Nie ma chyba lepszego uczucia, niz to kiedy wchodzisz do lokalnego comic shopu sprawdzic tylko co tak wyszlo w ostatnia srode, a wychodzisz z perelka na jaka czailes sie od dawna, kupiona za polowe ceny okladkowej. Hardcover The Roots of the Swamp Thing oryginalnego duetu Lein Wein i Berni Wrightson to wlasnie cos takiego. Czytam i bawie sie wysmienicie. Zawsze chcialem sprawdzic jakie byly poczatki Potwora z Bagien, bo opinie na jakie trafialem byly na ogol bardzo pozytywne. To nie jest Swamp Thing Alana Moore'a, to cos kompletnie innego. Czy lepszego? Raczej nie, ale z pewnoscia cos interesujacego i wartego poznania. Oryginalna seria to oldschoolowa, horror pulpa, z potworami, robotami, szalonymi naukowacami i innymi charakterystycznymi elementami. To takze pulpa z pompatycznymi opisami, wszechobecnymi wewnetrznymi monologami i wyszukanym, czasem dosc trudnym slownictwem. Jadnakze, mimo tego oraz scian tekstu - czyta mi sie nad wyraz dobrze. Trzeba nieraz przymknac oko i miec na uwadze, ze to komiks z lat 70. Ja zaproponowana przez autorow konwencje kupuje i bawie sie przy niej pierwszorzednie. Kawal historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: przemo1 w Nd, 04 Czerwiec 2023, 20:02:51
Właśnie czytam Punisher War Journal 1-9 czyli dobre początki Lee i Pottsa w przygodach poczciwego Franka.
Ciekawostką i niespodzianką była dołączona do 1 nr. karta z nadrukiem okładki pierwszego numeru.
Dzięki AtomComics czekam już na dosyłkę nr. 10-19 oraz mini Shadowmasters.
I wreszcie też Atom wygrzebał dla mnie Spectacular SM nr. 64 z debiutem Cloak i Dagger w rozsądnej cenie także wakacje zapowiadają się ciekawie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 08 Czerwiec 2023, 08:39:41
"Rytuały" Alvaro Ortiza.
Kurcze, jednak jest to delikatne rozczarowanie. Mamy tu tajemnice, kilka linii czasowych, wiele różnych wątków powiązanych pewnym, widocznym na okładce elementem. Do pewnego momentu czyta się to świetnie. Problemem jest dla mnie to, że niestety na końcu wszystkie wspomniane elementy nie składają się w żadną sensowną całość. Zabrakło stron? Może pomysłu? Historia urywa się, a nie wiem, czy są jakiekolwiek plany kontynuacji.

Wydział Prawdy 1-3
Heh. Ale to jest dobre! Długo omijałem wspomnianą serię odstraszany nazwiskiem autora, pamiętając jego mierne historyjki, które produkował na łamach Batmana.
W tym przypadku scenarzysta się jednak doskonale rehabilituje. Omawianą serię czyta się świetnie. Dla fanów teorii spiskowych, Archiwum X i podobnych klimatów jest to pozycja obowiązkowa. Na dodatek bardzo fajnie narysowana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: GSPdibbler w Cz, 08 Czerwiec 2023, 11:22:39
Nie chodzi o "Departament Prawdy"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 08 Czerwiec 2023, 14:36:15
Przeklety 2 - naprawde miodne fantasy (podtyp biblijne, jesli ktos nie czytal t1 - przy okazji znajomosc t1 nie jest wymagana). Weszlo na raz.
Przez to ze odwoluje sie do nietypowej mitologii/okresu ma powiew swierzosci. Inaczej mowiac nie mieli utrwalonych motywow jak Coda o raz n-ty (przy okazji u mnie pozbawia Code pierwszego miejsca w kategori najlepsze współczesne fantasy z USA).
Jest duzo przekleństw co moze irytowac, ale nie jest to, jak u Remendera, glowny wyznacznik "tylkodladoroslych" tytułu.
Guera nadaje dodatkowa oryginalnosc. Bez niego by sie nie udalo takiego brutalnego, pozbawionego dobra, swiata wykreowac.
Przy okazji - drugoplanowa pani zaatakowala mnie późnym Andreasem ;)
(https://i.ibb.co/J30QF9t/20230608-140828.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 08 Czerwiec 2023, 15:52:00
Nie chodzi o "Departament Prawdy"?

Dokładnie. Nie wiem, skąd wziął mi się „Wydział” :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 08 Czerwiec 2023, 16:00:19
Bo Wydział 7. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 08 Czerwiec 2023, 22:26:46
Twarz - świetna rzecz. Gęsta, niepokojąca atmosfera. Dawno nie czułem czegoś takiego czytając komiks (w książce/opowiadaniu łatwiej wywołać takie odczucia u czytelnika), Snyder ze swoimi pseudohorrorami może się schować (jedynie Wiedźmy były w miarę ok). Do tego strasznie wciąga, chce się wiedzieć co będzie dalej. Raptem 50-60 stron a dostajemy kompletną, rozbudowaną opowieść. Jednak Milligan to jest gość (X-Statix t. 1 to też świetna, choć zupełnie inna rzecz). W tym roku nie przeczytałem chyba nic lepszego. 9/10 i szczerze polecam.

Z całej pety! - mocny początek nowego wydawcy. Świetna dynamiczna kreska, historia na jednym poziomie pretekstowa i "komiksowa", na drugim jednak niosąca dużą dawkę emocji i treści do przemyśleń. Tak jak w Wonder Woman Martwej Ziemi czegoś mi brakowało (było zbyt zachowawczo) tak tutaj wszystkie elementy są na swoim miejscu. 8/10 i też mocno polecam.

Cygan (integral) - a tutaj nie polecam :) Jest "komiksowo" ale w tym negatywnym znaczeniu. To taki typowy Marvel/DC we frankofońskim wydaniu. Akcja goni na łeb na szyję, nikt się nie przejmuje jej logiką czy tym bardziej logiką przedstawionego świata. Co jakiś czas obowiązkowo cycki trzeba pokazać. Główny bohater cham i prostak, ciężko go polubić. Kreska Mariniego też jeszcze taka sobie, choć z tomu na tom jest lepiej. Przeczytałem 4 z 6 albumów i nie wiem czy dam radę więcej, jeden plus, że czyta się b. szybko (no i jeszcze na plus parę niezłych one-linerów). Pierwsze 3 albumy tworzą jedną historię, kolejne już niezależne (z tego co przekartkowałem 5 i 6). Niby jest z tyłu jakaś większa intryga, ale średnio ciekawi jak się skończy, zresztą coś mi się wydaję, że seria została przerwana, bo nie sądzę, żeby w tych 2 ostatnich albumach wszystko się wyjaśniło. Szkoda papieru, czasu tłumaczy itd. na takie rzeczy, jeszcze w takim porządnym wydaniu. Nie wiem nawet jak ten komiks ocenić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pt, 09 Czerwiec 2023, 09:18:04
Geiger - jak na razie nie mam zastrzeżeń, grafika dość specyficzna ale i wciągająca. Fabuła też OK. Oczywiście, że to pulpa ale podana atrakcyjnie. To także hołd dla lat 80. i 90.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 09 Czerwiec 2023, 20:23:54
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/507/815/507815/1655654893/800.jpg)

Po dłuższym czasie nadrobiłem w końcu ostatnią lukę, jaką miałem w "Punisherach" od Egmontu, i nareszcie przeczytałem trzeci tom Marvel Knights. Nie była to lektura, której wyczekiwałem w jakiś szczególny sposób, bo o ile "Welcome Back, Frank" oceniam jako bardzo dobre, to kontynuujący je run Ennisa z 2001 roku już niekoniecznie. Pierwsze pięć zeszytów, które dostaliśmy jeszcze w pierwszym tomie, było słabiutkie, drugi tom - choć z przebłyskami - uważam za najsłabszy z dotychczas wydanych przez E, a zawarte w nim historie za mocno nierówne. Podczas lektury serii z MK irytowała mnie epizodyczność, brak dłuższych fabuł, momentami bardzo średnie rysunki, a przede wszystkim nagromadzenie głupich pomysłów, w których czasem lubuje się scenarzysta. Całości nie pomagał też fakt osadzenia w głównym uniwersum Marvela, bo przygody Castle'a lubię jednak w bardziej przyziemnej wersji niż w zespole ze Spider-Manem czy Wolverinem. Oczekiwania wobec kończącego cykl tomu miałem więc niezbyt wysokie, ale muszę przyznać, że zaskoczyłem się całkiem pozytywnie.

Nie spodziewałbym się, natomiast praktycznie wszystkich wad, które wskazywałem wcześniej, udało się uniknąć w przypadku tego zbioru. Jest złożony dość spójnie i podzielony na trzy dłuższe historie, pomiędzy które wpleciono mniejsze fabuły. Muszę przyznać, że końcówka runu wypada zdecydowanie na plus i podnosi poziom całości, finalny tom jest też chyba najbardziej wyrównany pod względem jakość spośród wszystkich trzech z Marvel Knights.

Zbiór otwiera bardzo fajny zeszyt z gościnnym występem Elektry i chociaż wspomniałem wcześniej, że niezbyt przepadam za mieszaniem Punishera z resztą świata Marvela, to w tym przypadku jej postać sprawdza się doskonale i idealnie pasuje do przygód Franka. Ten epizod wypada też dość oryginalnie pod względem fabuły, Ennis pokazuje tu bardziej ludzkie oblicze Castle'a, a scenariusz dobrze balansuje humor, który nadal jest obecny, ale bardziej stonowany i już nie tak przerysowany, jak we wcześniejszych zeszytach. Na plus oceniam również rysunki Toma Mandrake'a, który w mojej opinii wypadł tu dużo lepiej niż w pochodzącej z poprzedniego tomu historii "Hidden". Najlepsze wrażenie robią kadry przedstawiające Elektrę, której rysowanie musiało dostarczyć autorowi sporo rozrywki.

W następnej kolejności dostajemy 4-zeszytową historię "Streets of Laredo", która - co w przypadku MK nie jest takie oczywiste - jest dość mocno utrzymana w przyziemnych klimatach i bliżej jej do stylu serii z Maxa niż radosnych starć z Ruskiem. Akcja osadzona w małym miasteczku w Teksasie przywodzi na myśl bardziej westernowe nuty, a scenarzysta konfrontuje czytelnika z zaściankowością, której można się spodziewać po podobnej okolicy. Nie powiedziałbym, żeby była to jakaś szczególna czy głęboka opowieść, wydaje mi się, że przesłanie jest podane nieco zbyt wprost, a niektóre postacie na siłę stereotypowe, ale to nadal bardzo solidna robota i kawał porządnej sensacyjnej historii, a zakończenie satysfakcjonuje - zwłaszcza ostatnie panele. "Streets of Laredo" zilustrował Cam Kennedy, którego kreska jest według mnie średnia, ale nie przeszkadzała mi w trakcie lektury i nieźle zgrywała się ze scenariuszem Ennisa.

Zanim przejdziemy do kolejnej dłuższej fabuły, mamy po drodze pojedynczy zeszyt "Soap", skupiający się na postaci współpracującego z Frankiem detektywa, którego poznaliśmy jeszcze w "Welcome Back". Historia jest utrzymana w raczej humorystycznym tonie - choć humor ten jest mocno podszyty gorzkim życiem głównego bohatera - i wypada całkiem w porządku, nieźle podbudowuje postać Soapa, a przy tym sprawdza się jako wstęp do dalszych wydarzeń, bo rozpoczyna wątki, których rozwinięcie zobaczymy dopiero w finałowej historii. Zeszyt narysował Steve Dillon, którego w tym tomie stosunkowo mało - utrzymuje swój standardowy poziom, a że lubię jego styl, to i w tym przypadku mi się podobało.

Serię z 2001 roku (choć jeszcze nie cały tom) wieńczy złożone z 5 odcinków "Confederacy of Dunces". Punktem wyjścia dla fabuły jest współpraca nawiązana przez Daredevila, Spider-Mana i Wolverine'a, na celu której jest zrobienie w końcu porządku z Frankiem. Miałem trochę wątpliwości w odniesieniu do tej historii, bo Ennis ponownie sięga tu do postaci superbohaterów, a ich poprzednie występy w tej serii mi się nie podobały (może poza Daredevilem), jednak na przekór moim obawom finał runu wypada całkiem zadowalająco. Scenariusz unika debilnych pomysłów, które charakteryzowały poprzednie spotkania z Wolverinem czy Spider-Manem, bohaterowie są fajnie napisani, ich plan sensowny, a przebieg fabuły zgodny z ich charakterami. Przy okazji komiksowi udaje się dobrze grać humorem i w wielu miejscach być faktycznie zabawnym. Na plus oceniam też nieco nostalgiczne zakończenie, w którym Ennis przywołuje podobną scenę z "Welcome Back" i tym samym spina całość pewną klamrą, a Frank spoglądający na panoramę Nowego Jorku (z której od czasu tamtej historii zniknęły wieże WTC) to mocny fragment i klimatyczne zamknięcie. Za rysunki do końcowej historii odpowiada znany z "Hitmana" John McCrea, którego styl wypada podobnie jak w tamtej serii i dobrze nadaje się do ilustrowania superbohaterów w bardziej humorystycznej konwencji.

Finalnie run Ennisa dużo zyskał w moich oczach po tym tomie. W drugiej połowie poziom jest zdecydowanie bardziej wyrównany, humor wyważony, a wykorzystanie postaci Marvela ciekawsze i niesprowadzające się wyłącznie do obśmiania, ale również sensownego wpisania ich w fabułę. Seria jako całość pozostaje jednak w mojej ocenie nierówna i myślę, że jakaś jedna trzecia zeszytów mogłaby spokojnie zostać wycięta z pozytywnym skutkiem dla jakości. Powrót Ruska, mafia karłów, debilny występ Wolverine'a, kiczowaty villain z "Hidden" - tych elementów chętnie bym się pozbył, pozostawiając takie historie jak "Brotherhood", "Streets of Laredo" czy "Do Not Fall in New York City". Widać, że jest to wprawka przed Maxem, w którym Ennis wyśrubuje poziom, ale w dalszym ciągu można tu znaleźć interesujące i warte uwagi historie - szkoda tylko, że poprzetykane tymi dosyć mizernymi.

Na koniec znalazło się miejsce dla jeszcze jednej historii, którą Ennis napisał pod szyldem Marvel Knights. Zamykające tom "The Punisher: War Zone - The Resurrection of Ma Gnucci" to świeższa, bo pochodząca z 2008 roku miniseria, którą można uznać za bezpośredni sequel "Welcome Back, Frank". Ennis (a także Dillon, który powraca w warstwie graficznej) przywołuje wydarzenia z tamtego komiksu, pokazując ich skutki kilka lat później oraz powraca do postaci debiutującej w nim porucznik (w polskim wydaniu "poruczniczki") Molly von Richthofen, obrazując jej dalsze losy. Fabuła wypada dosyć filmowo, humor jest udany, rysunki dobrze uwidaczniają upływ czasu na twarzy Franka - fabularnie minęło 6 lat od śmierci mateczki i pierwszego pojedynku z Ruskiem - a historia jest w moim odczuciu niezła, ale raczej zbyteczna. Powiedziałbym, że niewiele to wniosło do czegokolwiek, a powrót mateczki Gnucci był według mnie niepotrzebny - chociaż cieszę się, że finalne rozwiązanie tej sprawy okazało się mniej głupie, niż się spodziewałem. Jest solidnie, mam też wrażenie, że będę mieć ochotę na powtórzenie tej historii w formie osobnej lektury, jednak za lepsze zakończenie dla MK uważam "Confederacy of Dunces".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Wt, 13 Czerwiec 2023, 11:20:43
Cygan (integral) - a tutaj nie polecam :) Jest "komiksowo" ale w tym negatywnym znaczeniu. To taki typowy Marvel/DC we frankofońskim wydaniu. Akcja goni na łeb na szyję, nikt się nie przejmuje jej logiką czy tym bardziej logiką przedstawionego świata. Co jakiś czas obowiązkowo cycki trzeba pokazać. Główny bohater cham i prostak, ciężko go polubić. Kreska Mariniego też jeszcze taka sobie, choć z tomu na tom jest lepiej. Przeczytałem 4 z 6 albumów i nie wiem czy dam radę więcej, jeden plus, że czyta się b. szybko (no i jeszcze na plus parę niezłych one-linerów). Pierwsze 3 albumy tworzą jedną historię, kolejne już niezależne (z tego co przekartkowałem 5 i 6). Niby jest z tyłu jakaś większa intryga, ale średnio ciekawi jak się skończy, zresztą coś mi się wydaję, że seria została przerwana, bo nie sądzę, żeby w tych 2 ostatnich albumach wszystko się wyjaśniło. Szkoda papieru, czasu tłumaczy itd. na takie rzeczy, jeszcze w takim porządnym wydaniu. Nie wiem nawet jak ten komiks ocenić.

Ja to widzę zupełnie inaczej.

Cygan (integral) -jest "komiksowo", ale w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Świetne, wciągające historie, wartka akcja  oraz przygoda w ciekawych realiach niedalekiej przyszłości. No i sympatyczni bohaterowie, których nie sposób nie lubić. No, chyba że ktoś jest przeczulony na punkcie poprawności politycznej i seksizmu, wtedy faktycznie może się w tej konwencji nie odnaleźć.
 
Kreska Mariniego ewoluuje z albumy na album, począwszy od stylu inspirowanego mocno Katsuhiro Otomo (do czego zresztą rysownik się przyznaje) do tego, który znamy obecnie. Jak dla mnie fajna sprawa.

Szkoda, że po 6 albumie nie powstała nigdy kontynuacja.

No i są cycki! ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Śr, 14 Czerwiec 2023, 00:09:30
Pierwszy tom ,,Niewidzialnych" Morrisona. Z mieszanymi uczuciami ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoL3 w Śr, 14 Czerwiec 2023, 10:19:18
Przeczytałem Venoma z kolekcji Carrefoura i była to bardzo słabiutka lektura. Rysunki bardzo nierówne, sama koncepcja niby anti hero też wcale mnie nie zachęcała.
Teraz zacząłem DV: Mroczne serce Sith i nawet mi się podoba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MuadGreDib w Śr, 14 Czerwiec 2023, 13:05:31
Seria Monster
Obecnie czytam tom 4 z 9
Szukam odpowiednich slow , bo dzielo wybitne.
Ilez tam dobra , historia wielowatkowa, nawet na chwile nie mamy poczucia ze cos do siebie nie pasuje.

Czasem lapie sie na tym ze niektore rysunki (jakt to Manga) wygladaj infantylnie a skrywaja glebie ktorej nierzadko prozno szukac w wielu dzielach.Choc jesli chodzi o kwestie graficzna pojawiaja sie rowniez  realistycznie ujecia pejzazy badz architektury ktore sa po prostu piekne.

No ale tak naprawde moc tego komiksu drzemie w historii i bohaterach.
Detektywistyczny horror psychologiczny w skrocie.
Przypomina  mi sie troche "Siedem" albo "true detective"
Ale tu historia ma znacznie wiecej odcieni w postaci drugoplanowach bohaterow jak i krotkich epizodycznych historii ktore (narazie jak wspomnialem dopiero tom 4)wbrew pozorom nie maja duzego wplywu na glowna historie ,jednakze niosa ze soba ogromna dawke emocjonalna.
Poznajemy historie ludzi ktorzy sa namacalni , zywi ,i czesto choc pojawiaja sie na chwile pozostawiaj po sobie mocne slady ktore sklaniaja do refleksji.
Piekne , ponadczasowe dzielo.




 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Śr, 14 Czerwiec 2023, 15:04:48
MuadGreDib podziel się opinią po przeczytaniu 9 tomu:)  bo niestety ten ostatni psuje trochę odbiór całokształtu
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MuadGreDib w Śr, 14 Czerwiec 2023, 15:39:20
MuadGreDib podziel się opinią po przeczytaniu 9 tomu:)  bo niestety ten ostatni psuje trochę odbiór całokształtu
gdzies slyszalem ze koncowka nie ma zbyt wielu fanow..
niemniej na razie bawie sie swietnie.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 14 Czerwiec 2023, 17:56:22
MuadGreDib podziel się opinią po przeczytaniu 9 tomu:)  bo niestety ten ostatni psuje trochę odbiór całokształtu

po 5-6 już jest gorzej
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Śr, 14 Czerwiec 2023, 18:38:54
Szkoda, że przeczytałem to po zakupie całości. Jeszcze się przekonam. A jak wygląda sprawa w przypadku Chłopaków z dwudziestego wieku, którzy są lepszym komiksem? Trzymają poziom?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kvothe w Śr, 14 Czerwiec 2023, 18:53:29
Chłopaki trzymają poziom do końca  8) mi bardziej podeszło niż Monster, ale oba tytuły świetne jak dla mnie.
Pluto i tak najlepsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 14 Czerwiec 2023, 21:19:05
Napalony na komiks
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4807287/napalony-na-komiks
Nie do końca komiks, bo jest to zbiór prac Andrzeja Janickiego, a dokładniej 170 plansz komiksowych i ponad 200 grafik.

Cóż za perełka! Jakim cudem ja tego wcześniej nie zauważyłem? No tak, wydane w 2017 roku, a ja wróciłem do komiksu kilka lat temu. W każdym razie, graficznie jest świetnie, można powiedzieć uczta dla oka. Krótkie komiksy zamieszczone w tym albumie w całości, też potrafią zaskoczyć. Pozycja cały czas do kupienia na Allegro w normalnej cenie. Także jeśli ktoś jeszcze nie ma, a interesuje się chociaż odrobinę polskim komiksem, to według mnie pozycja obowiązkowa.

Przykładowe strony można zobaczyć w linku poniżej.
PS nie wiem o co chodzi z tą stroną, do której niżej linkuje, czy to aktualne? :o
https://wspieram.to/napalony_na_komiks
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Cz, 15 Czerwiec 2023, 05:00:49
PS nie wiem o co chodzi z tą stroną, do której niżej linkuje, czy to aktualne? :o
https://wspieram.to/napalony_na_komiks

Akcja crowdfundingowa mająca na celu wydanie tego komiksu za pomocą wspieram.to zakończyła się już dawno temu. Nie wiem o co chodzi z tym linkiem, ale na głównej stronie nie można już wybierać tego progu
https://wspieram.to/napalony_na_komiks?pokaz_projekt=1
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 15 Czerwiec 2023, 11:52:58
Czytam wlasnie najnowszy tom The Collected Toppi - The Old World i tym razem bardzo lakonicznie, bo coz moge powiedziec - ta kolekcja (po raz kolejny) udowadnia, ze mamy do czynienia z geniuszem, ktory forme artystyczna jaka jest komiks mal w malym palcu. W 9 tomie wzial sie za owowiesci i legendy wloskie, portugalskie i inne z wieku eksploracji. Jak w poprzednich tomach - onirczyny, basniowy klimat w polaczeniu z fenomenalna kreska tworzy kombo idealne. 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MIBY w Cz, 15 Czerwiec 2023, 14:12:31
Ostatnio przeczytane:

Świt X . X-Men. Tom 1   
Świetny nowy (kolejny) początek świata mutantów. JH zrobił z tego tradycyjną hard-naukową historię, pełną szczegółów, polityki, niuansów z wielkimi konsekwencjami.    
Ocena: 8

Wolverine tom 2 Wróg publiczny   
Wolverine na najwyższym poziomie. Scenariusz oparty na podstawach, które idealnie współgrają z postacią Wolverine: Japonia, klany ninja, walki na miecze, kodeks honorowy. Jest brutalnie, jest bardzo dla dorosłych. Dla mnie pierwsza piątka komiksów o Wolverine. Zaskoczeniem były rysunki, które dobrze oddawały ducha komiksy (nie jestem fanem JRJR).   
Ocena: 9

Kolekcja Toppi Tom 4 Kolekcjoner   
Klasyczny komiks ze obyczajową historią. Zapowiadał się banalnie, a wyszło świetnie. Rysunki, scenariusz, spokojna kompozycja i świetni bohaterowie. Zacząłem zapoznawanie się z wydawaną przez LiT kolekcją od tego temu i liczę, że będzie tylko lepiej.   
Ocena: 9,5

Wydział 7 - numer specjalny 2 - Import/Export   
Mam problem z tym komiksem. Uwielbiam serię, uwielbiam poprzedni numer specjalny. Lubię wszelkie ciekawostki scenariuszowe oraz graficzne. Dla mnie to bardzo słaby zeszyt. Ciężko mi powiedzieć cokolwiek dobrego. Jestem przekonany, że następne będą znów bardzo dobre. Ten nie jest.   
Ocena: 3

Samotny wilk i szczenię tom 1   
Kolejny komiks o Japonii. Klasyk. Bardzo dobry klasyk. Jednak mam wrażenie, że Poranek Ściętych Głów jest lepszy. Historie są ciekawe, ale PŚG potrafi bardziej zaangażować, zaskoczyć, zszokować. Na plus cudowne przybliżenie japońskiej historii, obyczajów, tradycji. W tym aspekcie SWiS oraz PŚG świetnie się uzupełniają.   
Ocena: 7

Samotny wilk i szczenię tom 2   
Jest lepiej niż w tomie 1. Przy takim wzroście poziomu, około tomu 4., może zmienię ogólną opinię.   
Ocena: 8

Żegnaj, Aaricio. Thorgal. Saga   
Zaskakująco dobry. W sumie to powrót do początków historii, taki remake po latach. W największych (czasem nawet najlepszych) franczyzach się sprawdziło, tutaj również. Czekam na więcej.   
Ocena: 7,5

Hellblazer tom 2 Mike Carey   
Jeden z najlepszych tomów Hellblazera wydanych w kolekcji Egmont. Tom 3 będzie decydujący dla oceny całego runu.   
Ocena 8,5

Silver Surfer tom 1   
Pulpowy romans, rysunkowo zakręcony, scenariuszowo spokojny, bardzo obyczajowy. Opowieść o kobiecie i mężczyźnie w kosmicznej skali.  Wszystko inne jest tylko tłem. Myślę, że na tym tomie zakończę poznawanie tej historii.   
Ocena: 7

Homar Johnson. Tom 1   
Komiks trudny do jasnego zakwalifikowania oraz oceny. Każdy będzie miał inne zdanie. Nudny - tak, w sumie o niczym - tak, cudny w odbiorze - tak, w stylu klasycznej pulpy - tak, z duchem Mike M. w tle - tak. Jako fan Hellboya, BBPO i historii o AS jestem bardzo zadowolony z tego tomu.   
Ocena: 8

Karmazynowe Imperium - tom główny   
Interesujące uzupełnienie wydarzeń pomiędzy częściami podstawowej trylogii GW. Dobrze, że ta historia powstała. Niestety oczekiwałem, że jej skala będzie dużo większa. Najciekawszy epizod z mistrzem Yodą.   
Ocena: 7

Star Wars Karmazynowe Imperium   
Historia w tle głównego eventu. Uwielbiam "mitologię" Jedi i bardzo się cieszę, że została kolejny raz sensownie rozbudowana. Szkoda, że poszukiwania Luka, nie były bogatsze pod kątem treści oraz bohaterów.   
Ocena: 7,5

Star Wars Jeszcze jedno zadanie   
Komiks wydany jako składowa większego wydarzenia, ale historie w nim zawarte (4.) będą zrozumiałe dla każdego czytelnika z podstawową wiedzą o świecie Star Wars. Duże uzupełnienie świata łowców nagród. Poziom historii nierówny, ale nie ma słabych.   
Ocena: 7

Batman Knightfall tom 5   
Dobry, trochę nierówny. Kameralne historie, nieskomplikowane, wyciszające świat Batmana po wielkich wydarzeniach. W sumie nic wielkiego, ale czyta się przyjemnie. Pierwsza połowa słabsza. Druga, po powrocie wszystkich bohaterów, zdecydowanie lepsza. Bardzo ciekawy, "dwuwątkowy" scenariusz niektórych zeszytów.  Historia z Alfredem oraz pokazanie życia "rodzinnego" bohaterów i ich relacji  z najbliższymi to duże plusy. Dobrze, że Wydawca (planując wieloletni cykl wydawania klasycznego Batman) nie zrezygnował z tomów z takimi "mniejszymi", "nie-zmieniającymi-całego-świata-DC" historiami.   
Ocena: 7,5

Niezwyciężony - LEM   
Świetny, genialny. Jeden z tych komiksów, które od razu powinny zostać przetłumaczone na języki obce i wydane poza Polską. Byłaby rewelacyjna promocja naszej sztuki komiksowej. Sposób wydania tego komiksu jest jednym z najlepszych jaki widziałem. Kartki o wysokiej gramaturze, tusz nie brudzi rąk (ponad 50% komiksu to czerń), czcionka czytelna (przy ogromnej ilości testu). Dla odbiorców lubiących mądre fabuły, wymagające skupienia oraz długiego czytania (ilość tekstu jest ogromna). Komiks bardziej "doznaniowy" niż rozrywkowy. Top 10 w rankingu komiks roku (bez względu, w którym go przeczytamy).   
Ocena: 10

Cyngiel   
Sensacja na bardzo wysokim poziomie, motyw przewodni wszystkich historii ten sam, ale reszta na tyle zmienna, że nie nudzi. Twisty fabularne przemyślane, niestety (w moim przypadku) niezaskakujące (gdym w pierwszej historii nie domyślił się od razu kto jest kim, to byłaby ocena wyżej). Największy minus to ugrzecznione rysunki, słownictwo, główna postać jest przedstawiana bardziej jako zawodowiec walczący o życie niż jako zabójca.   
Ocena: 8

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 16 Czerwiec 2023, 11:29:48
Jeszcze nie czytam, ale juz nie moge doczekac sie kiedy zaczne. Chwile temu pan liscionosz przyniosl bardzo oczekiwany przeze mnie 1 tom nowej edycji Creepy Archives od Dark Horse comics. I tak jak na chwile przed zamowieniem nieco sie wahalem (jakby nie bylo to jest 29 tomow!), to teraz wiem, ze niepotrzebnie, bo zakup byl strzalem w 10. Jestem pod mega wrazeniem! Oldschoolowa horror pulpa pelna geba z rysunkami takich tytanow jak Frank Frazetta, Alex Toth, Gray Morrow, Joe Orlando i innych. Tom zawiera 5 pierwszych numerow magazynu Creepy, co ciekawe - wraz z oryginalnymi reklamami i listami od czytelnikow. Kazdy numer natomiast to kilka krotkich, niezaleznych, czesto przewrotnych historyjek. Oprocz kolorowych okladek, wszystko w czerni i bieli (jak na razie), odrestaurowane, w bardzo przyzwoitej jakosci. Jedyne zastrzezenie to papier, bo zarowno okladka jak i srodek moglyby byc nieco grubsze. Z drugiej strony - zajmie mniej miejsca na polce. Jaram sie na maksa i juz wiem, ze chce miec to w calosci.     
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 16 Czerwiec 2023, 11:44:21
Mam tylko ekstrakt Totha w osobnym tomie, niemniej miodzik.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w Pt, 16 Czerwiec 2023, 21:55:14
Jeszcze nie czytam, ale juz nie moge doczekac sie kiedy zaczne. Chwile temu pan liscionosz przyniosl bardzo oczekiwany przeze mnie 1 tom nowej edycji Creepy Archives od Dark Horse comics. I tak jak na chwile przed zamowieniem nieco sie wahalem (jakby nie bylo to jest 29 tomow!), to teraz wiem, ze niepotrzebnie, bo zakup byl strzalem w 10. Jestem pod mega wrazeniem! Oldschoolowa horror pulpa pelna geba z rysunkami takich tytanow jak Frank Frazetta, Alex Toth, Gray Morrow, Joe Orlando i innych. Tom zawiera 5 pierwszych numerow magazynu Creepy, co ciekawe - wraz z oryginalnymi reklamami i listami od czytelnikow. Kazdy numer natomiast to kilka krotkich, niezaleznych, czesto przewrotnych historyjek. Oprocz kolorowych okladek, wszystko w czerni i bieli (jak na razie), odrestaurowane, w bardzo przyzwoitej jakosci. Jedyne zastrzezenie to papier, bo zarowno okladka jak i srodek moglyby byc nieco grubsze. Z drugiej strony - zajmie mniej miejsca na polce. Jaram sie na maksa i juz wiem, ze chce miec to w calosci.   

Namówiłeś, przynajmniej na pierwszy tom ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 16 Czerwiec 2023, 23:49:51
Miej tylko na uwadze, ze to sa bardzo stare rzeczy. Magazyn Creepy ukazywal sie w latach 1964 - 1983, wiec styl narracji to kompletnie inna bajka w porownaniu z nowymi komiksami. Sciany tekstu sa na porzadku dziennym. Ja lubie stara horror pulpe, wiec lykam bez popity, ale z pewnoscia nie jest to co, co podejdzie kazdemu.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 17 Czerwiec 2023, 14:19:03
In Hollandia Suburbia
Naprawdę mocno się zastanawiam, jak określić moje wrażenia po przeczytaniu tego komiksu. Z jednej strony ciężko mi się to czytało, widzę spore niedostatki warsztatowe, szczególnie z narracyjnego punktu widzenia. Musiałem czytać bardzo powoli żeby układać sobie w głowie kto jest kim, kto co robi. Nie pomaga też to, że fragmenty były wcześniej wydawane w jakichś magazynach (jako shorty, jak rozumiem) a potem zostały wciągnięte do większej całości. W podziękowaniach autor dziękuje komuś za to, że bez niego ten komiks miałby "dużo mniej struktury". To ja nie chcę wiedzieć, jak to wyglądało wcześniej pod względem struktury właśnie ;)
Ale z drugiej strony jest to dzieło jedyne w swoim rodzaju. Mix tematów niby zupełnie do siebie niepasujących tworzy coś niepowtarzalnego. Czytam dużo komiksów, oglądam dużo filmów, generalnie jestem odbiorcą bardzo wielu różnorodnych wytworów kultury, więc coraz rzadziej czuję się zaskoczony i mam poczucie, że czegoś jeszcze nie widziałem. Tu tak miałem, choć pewne dalekie tropy wskazujące np. na Lyncha czy ogólnie historie opowiadające o niepokojących sekretach ułożonych ludzi z przedmieść można wyczuć. Ale widać, że to jest coś, co autor chciał stworzyć z wewnętrznej potrzeby i to jest jego w 100%. Mimo wielu wad jestem pewien, że zapamiętam ten komiks na bardzo długo, a pewne motywy wryją mi się w pamięć prawdopodobnie na zawsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: mandioca w So, 17 Czerwiec 2023, 14:21:54
@donT Coś dla fana Creepy w nitce Wydawnictwo Mandioca. Zerknij.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 17 Czerwiec 2023, 16:42:56
Zaklinacze Opali - kolory w tym komiksie są cudowne, mistrzowskie światło - szczególnie użycie białego koloru na podkreślenie refleksów i odblasków - subtelny dobór barw, rysunki wykonane z pietyzmem, widać że włożono w nie wiele pracy, a tła są bogate w detale. Scenariusz jest też bardzo dobry, cały czas wiem co się dzieje, dymki nie są zbyt obszerne - jak to często bywa w komiksach europejskich - dlatego czyta się to płynnie, wydarzenia są nam pokazywane, a nie opisywane. Obawiałem się, że komiks będzie najeżony faktami historycznymi, całe szczęście nie jest, to komiks przygodowy, pod tym względem bliżej mu do Indiany Jones, niż do powieści historycznej.

Widzę, że komiks jest jeszcze dostępny w ludzkiej cenie, dlatego szczerze polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w So, 17 Czerwiec 2023, 20:17:06
Kolekcja TOPPI, tom drugi Ameryka Północna. No cóż Ameryki, nomen omen, tu nie odkryję- rewelacja graficzna. Ze scenariuszami różnie, ale jak do tej pory na żadne większe mielizny nie natrafiłem. Mało tego, opowieści naprawdę doskonale współgrają z rysunkami. Pomimo, że raczej krótkie, kilka stron, mają swoje tempo i warstwa graficzna idealnie współgra tu z opowieścią. Coś niesamowitego
Ta kolekcja to dla mnie komiksowe wydarzenie dziesięciolecia. Niby człowiek wie, czego się spodziewać, ale i tak dostaje obuchem w łeb.
Męczę też Invisibles Morrisona. Tak, męczę. Nie jest to komiks zły, ale jakoś mnie nie porywa. Może się rozkręci. Ale ogólnie Morrison jakoś ostatnio do mnie słabiej trafia. Podobało mi się Doom Patrol tom pierwszy, ale już na przykład przy drugim się poddałem. Odrzuciło mnie potężnie od Seven Soldiers. AnimalMan przeczytałem, ale kończyłem tak z obowiązku trochę. W tej grupie Invisibles plasuje się chyba najlepiej. Coś ten komiks w sobie ma. Daję mu szansę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 17 Czerwiec 2023, 23:18:42
@donT Coś dla fana Creepy w nitce Wydawnictwo Mandioca. Zerknij.

Hmmm. Brzmi i wyglada interesujaco.
Z Mandiocowych tytulow, bardzo czekam na Battaglie i jego Opowiesci Grozy. To cacuszko juz do mnie frunie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Nd, 18 Czerwiec 2023, 09:38:42
In Hollandia Suburbia
Naprawdę mocno się zastanawiam, jak określić moje wrażenia po przeczytaniu tego komiksu. Z jednej strony ciężko mi się to czytało, widzę spore niedostatki warsztatowe, szczególnie z narracyjnego punktu widzenia. Musiałem czytać bardzo powoli żeby układać sobie w głowie kto jest kim, kto co robi. Nie pomaga też to, że fragmenty były wcześniej wydawane w jakichś magazynach (jako shorty, jak rozumiem) a potem zostały wciągnięte do większej całości. W podziękowaniach autor dziękuje komuś za to, że bez niego ten komiks miałby "dużo mniej struktury". To ja nie chcę wiedzieć, jak to wyglądało wcześniej pod względem struktury właśnie ;)

Miałem bardzo podobne odczucia o lekturze. Niby było tu wszystko, co powinno mnie zainteresować (wątki paranormalne, mała społeczność skrywająca jakąś tajemnice, klimat a’la Lynch), ale coś szwankowało mi w temacie poprowadzenia historii. Po Twoim poście chyba już wiem dlaczego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Nd, 18 Czerwiec 2023, 20:15:04
Walizka (Lost in Time) - to rzecz z cyklu: przeczytane przypadkiem. Pożyczyłem dla córki i byłem raczej negatywnie nastawiony (jakiś generyczny frankofon). Ale stwierdziłem, że obejrzę. I wsiąkłem na godzinę. Ogólnie duże zaskoczenie na plus. Mroczny, dystopijny klimat - jest. Niegłupi scenariusz - jest. Wygląda to wprawdzie trochę kreskówkowo / komputerowo, ale jak później wyszukałem u podstaw leży krótkometrażowa animacja. Gdybym miał to jakoś lapidarnie scharakteryzować, to określiłbym to jako "Mroczne miasta" w wersji Young Adult. Polecam, jeśli ktoś jeszcze nie zna, a lubi takie klimaty. Ode mnie 7/10.

Ballada dla Sophie (Mucha) - tutaj z kolei miałem oczekiwania dość wysokie. Liczyłem na komiks, który wejdzie do dziesiątki najlepszych na koniec roku. I w skrócie: no raczej nie wejdzie.
Żeby nie było, na głównej płaszczyźnie to jest dobry, sprawnie poprowadzony komiks obyczajowy. Ma wzruszać, grać na emocjach, pokazywać ciekawą historię. Autorzy bardzo dobrze się do tego przygotowali: są ciekawi bohaterowie i interesująca w sumie historia. I jest to bardzo fajnie narysowane.
Ale jednocześnie wygląda jakby Filipe Melo miał czeklistę, na której odhaczał wszystko co pasuje do obecnych trendów, żeby odbiór był pozytywny: mamy zatem antysemityzm, mamy nierówności społeczne, mamy homoseksualizm... W tym sensie wygląda to na wymyślony pod nagrody komiks zrobiony od linijki: jest tam wszystko co obecnie musi być w komiksie, żeby został doceniony.
Dla mojej oceny nie ma to większego znaczenia, ponieważ ją akurat zaniżają głupoty historyczne, które lekką ręką scenarzysta wprowadził do treści. Nie chcę robić spojlerów, ale jeden przykład podam ponieważ ma marginalne znaczenie dla całej historii. Otóż jeden z bohaterów ląduje w  trakcie wojny Auschwitz i siedzi tam w obozie przez kilka lat. Następnie po wyzwoleniu nagrywa płytę z nokturnami Chopina: "Nagrał ją tydzień po wyjściu z obozu koncentracyjnego. Nie potrzebował żadnych przygotowań" (cytat z dymku). Kogoś, kto ma jakiekolwiek wyobrażenie o tym w jakim stanie wychodzili więźniowie z niemieckich obozów koncentracyjnych (nawet tacy, którzy tam muzykowali - vide "Pięć lat kacetu" Grzesiuka), takie wstawki scenariuszowe będą po prostu wnerwiać. I jak się trafi na kilka takich głupot, to duża część przyjemności z lektury znika.
 Aha - przed przeczytaniem miałem wyobrażenie, że w kontekście opowieści będzie to komiks mieszający fikcję z rzeczywistością. Niczego takiego tutaj nie ma. Cała historia jest całkowicie fikcyjna (przykładowo: komiksowy Francois Samson nie ma właściwie nic wspólnego z prawdziwym Samsonem Francois). Ode mnie 6/10. Czyli w sumie jest dobrze, ale nie przeczytam go drugi raz. Idzie na sprzedaż. Myślę, że czym mniejsze czytelnik będzie miał pojęcie o historii II wojny, okupacji we Francji, czasach powojennych, tym bardziej ten komiks będzie się podobał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 21 Czerwiec 2023, 11:57:38
Saint-Elme tom 1
Nie powiem, historia zaczyna się intrygująco. Zobaczymy czy autorzy dadzą radę i będą w stanie pociągnąć fabułę w ciekawy sposób w kolejnych tomach.
In minus - twarda okładka - po co to komu w przypadku takiej "chudzinki"? Nie jest to może takie ekstremum, jak w przypadku pozycji od wydawnictwa Amber, ale całkiem blisko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 21 Czerwiec 2023, 12:08:09
Saint-Elme tom 1
Nie powiem, historia zaczyna się intrygująco. Zobaczymy czy autorzy dadzą radę i będą w stanie pociągnąć fabułę w ciekawy sposób w kolejnych tomach.
In minus - twarda okładka - po co to komu w przypadku takiej "chudzinki"? Nie jest to może takie ekstremum, jak w przypadku pozycji od wydawnictwa Amber, ale całkiem blisko.

Ja mam takiego zajoba przy czytaniu komiksów, że zwracam ogromną uwagę na sposób prowadzenia narracji, używanie środków właściwych temu medium do opowiedzenia historii. Jest to dla mnie bardzo istotne. I, muszę przyznać, że w tym komiksie jest to na bardzo wysokim poziomie. Czytając bez skupiania się na tym się tego nie zauważa. I bardzo dobrze, bo nie powinno się tego zauważać. Tak samo, jak nie powinno się zauważać dobrego montażu w filmie. Spójrzcie choćby na ten kadr, jak dużo dynamiki daje zwykłe odrzucenie papierosa przez tego typa, zarówno z punktu widzenia samego kadru (papieros na pierwszym planie) jak i z punktu widzenia tego, co jest dalej. Tutaj jakiś element akcji się zaczyna i to widać. Bardzo mi się to podoba i to sprawia, że ten komiks po prostu świetnie się czyta.

(https://i.imgur.com/nv9bKiK.jpeg)

Przeciwnym przykładem jest Plot Holes, które właśnie czytam i jestem bardzo zawiedziony. Jest to komiks, w którym jest całkiem sporo, w zamierzeniu dynamicznej akcji. I jest ona cały czas spowalniana gadaniem. Mamy kadr, na którym dzieje się coś, co w rzeczywistości zajmuje powiedzmy sekundę. I na tym kadrze są dialogi, których wypowiedzenie zajmuje co najmniej kilkanaście sekund. To po prostu nie gra ze sobą i wybija z immersji. To pierwszy komiks Murphy'ego, który czytam i po licznych zachwytach jego Batmanami nie ogarniam tych zachwytów. Chyba, że tam było dużo lepiej, nie wiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 21 Czerwiec 2023, 23:57:47
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/517/000/517000/1663439272/800.jpg)

Tom King, Jorge Fornés - "Rorschach"


W gruncie rzeczy "Rorschach" wpadł mi w ręce za sprawą przypadku. Co prawda miałem go zapisanego gdzieś na liście tytułów, którymi jestem zainteresowany, ale podchodziłem do tego komiksu z rezerwą. Raz, że konfrontacja z Moorem raczej na pewno miała okazać się przegrana, dwa – "Szeryf Babilonu" Kinga, którego czytałem jakiś czas temu, średnio mi się spodobał i kolejna rzecz jego autorstwa nie była dla mnie priorytetem.

Jak się okazało, "Rorschach" w znacznej części funkcjonuje zupełnie niezależnie od "Strażników". Do tego stopnia, że przez dłuższy czas zastanawiałem się nad zasadnością osadzenia fabuły w tym uniwersum, bo na dobrą sprawę mogłaby się dziać wszędzie, a niekoniecznie tutaj. Natomiast po przeczytaniu całości jestem w stanie powiedzieć, że autor faktycznie miał pomysł jak w nieoczywisty sposób nawiązać do klasyka Moore’a i finalnie komiks nadal działa jako samodzielna opowieść, ale nabiera szerszego kontekstu w odniesieniu do oryginalnych "Strażników". A przy tym pod każdym względem jest bardzo różny od dzieła Moore’a.

Od strony fabularnej mamy do czynienia przede wszystkim z wciągającym thrillerem, w którym wszelkie wątki SF czy związane z superbohaterami spadają na dużo dalszy plan. Komiks kręci się wokół śledztwa prowadzonego po nieudanym zamachu na kandydata na prezydenta, którego chciał dokonać zamachowiec w masce Rorschacha. Muszę przyznać, że King pod każdym względem wywiązał się ze swojej roboty. Historia angażuje, utrzymuje w zaciekawieniu i zaskakuje zwrotami akcji, a jako całość wypada składnie i przekonująco. Scenarzysta w pewnych momentach trochę bawi się narracją, dzięki czemu dodaje jej różnorodności, która uatrakcyjnia lekturę, ale wspomniane zabiegi wypadają naturalnie i nie odbijają się na płynności lektury.

Co mnie nie do końca przekonało, to taka warstwa meta, która miejscami tu występuje. Niezbyt jestem fanem motywów typu komiks o komiksach. Kiedy okazuje się, że co druga postać (choć teraz oczywiście wyolbrzymiam) jest rysownikiem, scenarzystą lub fanem komiksu, to wydaje mi się to wymuszone, a takie zagrania odbieram jako trochę oklepane – wynikające tylko z tego, że historia, którą śledzimy, sama rozgrywa się na kartach komiksu. Mimo, że w trakcie przekonałem się do tego pomysłu – przynajmniej w pewnym stopniu – to jednak kolejne nawiązania do rzeczywistych osób związanych z medium wydały mi się nadal nieco tanie. I tak, wiem, że u Moore’a też mieliśmy komiks w komiksie, ale u niego ten wątek był dużo lepiej poprowadzony i wpleciony do fabuły.

Natomiast oceniając "Rorschacha" za całokształt, jestem bardzo zadowolony z tej historii. Pełnego obrazu dopełnia przyjemna dla oka warstwa graficzna autorstwa Jorge Fornésa, którego skrupulatne rysunki i realistyczna kreska dobrze uzupełniają się ze scenariuszem Kinga i całkiem nieźle korespondują z ilustracjami Gibbonsa w "Strażnikach". Projekt więc jak najbardziej uważam za udany, lektura okazała się pozytywnym zaskoczeniem i z mojej strony w pełni polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 22 Czerwiec 2023, 09:54:00
Coutoo - Andreas. 7/10

Nareszcie komiks Andreasa, który nie opowiada o początkach ludzkości, tajemniczych świątyniach czy totemach. Mogłem przeczytać bez bólu zębów! Coutoo to bardzo dobry kryminał z elementami paranormalnymi i zagadką, ale czyta się lekko i ma się z tego dużo frajdy. Jeśli ktoś nie lubi typowo andreasowych klimatów, to może sięgnąć to po ten komiks z nadzieją, że się od niego nie odbije.

Tintin - Cygara Faraona, Herge. 6/10

Akcja gna na złamanie karku, czasem nawet za szybko. Miałem nadzieję na więcej akcji w Egipcie wokół tematyki antycznej, a mam wrażenie, że postaci, wątki oraz pomysły potraktowane są tutaj mocno po łebkach. Trochę za dużo się dzieje, niemniej to wciąż kawał dobrej zabawy. Rysunki super.

Azyl Arkham, Morrisson, McKean. 5/10

Po 8 latach od zakupu rozfioliowałem Azyl Arkham, by zobaczyć, o co tyle szumu. Jest tu jakiś pomysł na historię, a nawet kilka, natomiast rezultat okazał się być średnio udany. Nie przekonała mnie historia założyciela azylu, słynnego psychiatry Arkhama. Wyszła płasko i blado, chociaż pewnie miała szokować. Mimo wszystko najciekawszy jest tutaj Batman, który nareszcie nie jest jakims rycerzykiem. Warstwa graficzna bardzo ciekawa i ekspresyjna, i to w sumie największa zaleta tego komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Cz, 22 Czerwiec 2023, 14:29:43
Bram Stoker - Dracula

Perełka wśród komiksów. Genialna rzecz, godna bezwarunkowego polecenia. Jak się zapowiadało zajebiście, tak po lekturze stwierdzam - na zapowiedziach się nie skończyło. Graficzne arcydzieło, bardzo dobry scenariusz. Dracula otrzymuje równorzędnych rywali, a nie kukły idące na rzeż. Czuć klimacik, jest strasznie, ale jak nasi biorą się do roboty do iskry lecą :) Jak piłkarze Mołdawii, najpierw lekki oklep, ale jak rywal się zmęczył to go konkretnie dojeżdżają :)

Wydanie klasa, papier odpowiedniej gramatury, komponuje się z treścią idealnie. Rysunki zyskują szlachetność. Lektura na spokojne 3-4 godziny, a jak ktoś podziwia kadry to może i dłużej. Nie ma się co rozpisywać - klasa!

9/10

Nana

A tutaj to odradzam zakup, oszczędzicie czas i kasę. Dramatycznie słaba manga, dziwię się że tyle osób się tym jarało na fb. Doczytałem do połowy i sprzedam bez mrugnięcia okiem. Jeżeli kogoś interesuje fabuła i o czym jest Nana to można to sprecyzować w kilku słowach. Nastolatka o dosyć przeciętnym IQ zakochuje się w każdym napotkanym mężczyźnie, a do tego ma romans ze starszym gościem, który po kilku numerkach ją rzuca. Później poznajemy drugą bohaterkę, diametralnie inną z charakteru. Dziękuję, dobranoc.

Graficznie jest poprawnie, zwykły średniak. Ani te rysunku nie są słabe, ani bardzo dobre. Czasami nie czuję tego mangowego fandomu w Polsce. Przeciętniak do bólu. Tytuł skierowany chyba wyłącznie do nastolatek, ewentualnie kobiet lubiących tanie romansidła.

2/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 22 Czerwiec 2023, 18:00:34
Creepy Archives tak jak podejrzewalem weszlo gladziutko i bardzo przyjemnie. 250 stron horrorowych ramotek czytalo mi sie nad wyraz dobrze i nie czulem znuzenia, jednakze - swiadomie rozlozylem lekture na kilka wieczorow. Mysle, ze gdybym tego nie zrobil to zmecznie materialem pojawiloby sie predzej czy pozniej. Jak juz pisalem - to 5 pierwszych numerow, gdzie kazdy zawiera po kilka kilkustronicowych historyjek. Dominuje tu old school pelna geba (czyt. wampiry, wilkolaki, zombie) i praktycznie kazda opowiesc konczy sie mniejszym lub wiekszym twistem. Sporo z nich ma takze jakies elementy humorystyczne, przynajmniej szczatkowe, a takze  - moze dziwnie to zabrzmi - koncowy moral. Zaryzykuje i powiem, ze wszystkie sa przynajmniej dobre, a kilka, kilkanscie zrywa beret. Rysunkowo jest bardzo przyzwoicie i mysle, ze wszyscy lubujacy sie w starej amerykanskiej kresce z niezalezengo nurtu, beda bardzo kontent. Bardzo fajna rzecz, choc nie bede ukrywal - raczej dla zajawkowiczow klasycznej horror pulpy. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 22 Czerwiec 2023, 20:18:42
Nana

A tutaj to odradzam zakup, oszczędzicie czas i kasę. Dramatycznie słaba manga, dziwię się że tyle osób się tym jarało na fb. Doczytałem do połowy i sprzedam bez mrugnięcia okiem. Jeżeli kogoś interesuje fabuła i o czym jest Nana to można to sprecyzować w kilku słowach. Nastolatka o dosyć przeciętnym IQ zakochuje się w każdym napotkanym mężczyźnie, a do tego ma romans ze starszym gościem, który po kilku numerkach ją rzuca. Później poznajemy drugą bohaterkę, diametralnie inną z charakteru. Dziękuję, dobranoc.

Graficznie jest poprawnie, zwykły średniak. Ani te rysunku nie są słabe, ani bardzo dobre. Czasami nie czuję tego mangowego fandomu w Polsce. Przeciętniak do bólu. Tytuł skierowany chyba wyłącznie do nastolatek, ewentualnie kobiet lubiących tanie romansidła.

2/10

Przeczytałem pierwszą historię dopiero, ale dotychczas mam odmienną opinię. Być może po prostu historie obyczajowe nie są dla Ciebie. To jest historia obyczajowa, bohaterowie są napisani bardzo wiarygodnie i prowadzeni konsekwentnie w zgodzie ze swoim charakterem (i wiekiem, co też warto podkreślić). Jednocześnie są dość wyraziści, choć w pewnej mierze sztampowi. Lubię dawać analogie do filmów - więc w ramach gatunku obyczajowego to nie jest to Woody Allen za swoich najlepszych lat, ale nie jest to też tania telenowela. Bardziej taki Woody Allen z trochę słabszych lat. W kontekście gatunku, po tej pierwszej opowieści, oceniłbym na mocne 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 25 Czerwiec 2023, 19:22:57
Bardzo skrótowo:

Addendum do powyższej opinii o Nanie: po przeczytaniu całości podtrzymuję, a nawet jeszcze trochę wyżej bym ocenił. Świetnie pokazane różne charaktery bohaterów.

Fullmetal Alchemist 1
Nie czytałem tego nigdy, nastawiałem się na sieczkę w stylu Dragon Balla, a jest sporo lepiej. Opowieści mają swoje puenty, są mocne, emocjonujące zwroty akcji. Dla mnie jako laika, duże, pozytywne zaskoczenie. 7/10

Dryfująca klasa 1
Mocny, zawiesisty klimat. Wzbudza też we mnie ogromne zainteresowanie co będzie dalej. Ale niektóre zachowania postaci wydają mi się niewiarygodne, napisane pod zaskoczenie / zszokowanie. Plus rysowanie postaci biegnących jest bardzo nieumiejętne i trochę wybija z atmosfery jak bohater biega w te i we wte jak Mario. 6/10

Flavor Girls 1
Jak dla mnie meh... Śmiem wątpić czy nawet młodszym się spodoba (którzy prawdopodobnie są odbiorcą docelowym), bo wydaje mi się, że tam zupełnie nie ma jak się zżyć z postaciami. Są anonimowe i bez charakteru. Rysunki spoko. 3/10

Foligatto
De Crecy król, każdy kadr to arcydzieło. Scenariusz też w porządku, dobrze się klimatycznie z rysunkami zgrywa, ale w mojej opinii pełni funkcję służebną. 8/10

Saint-Elme 1
Już pisałem wyżej o genialnej narracji w tym komiksie. Ale to dopiero początek, z dużym potencjałem, ale wiele zależy od tego, jak autorzy to dalej poprowadzą. Ja jestem zainteresowany. 7/10

Plot Holes
Dla mnie jakieś to takie wysilone, wydumane. A końcówka to już w ogóle żart, zupełnie niewiarygodna. O narracji też pisałem w kontekście Saint-Elme właśnie i również jest słabiutko. 3/10

Klincz-esko-słowacki
Tu też mnie sam pomysł nie przekonuje, jak również przesłanie za tym komiksem rzekomo stojące, które autorzy muszą tłumaczyć, bo nie bardzo ono wynika z samej treści. Ale tematyka rzadko spotykana i parę momentów zabawnych. 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 25 Czerwiec 2023, 19:51:06
Piąty tom kolekcji kajkoszowej z zaległych i po raz kolejny widać ile robią porządne dodatki :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Pn, 26 Czerwiec 2023, 17:31:23
Cytuj
Foligatto
De Crecy król, każdy kadr to arcydzieło. Scenariusz też w porządku, dobrze się klimatycznie z rysunkami zgrywa, ale w mojej opinii pełni funkcję służebną. 8/10

Saint-Elme 1
Już pisałem wyżej o genialnej narracji w tym komiksie. Ale to dopiero początek, z dużym potencjałem, ale wiele zależy od tego, jak autorzy to dalej poprowadzą. Ja jestem zainteresowany. 7/10

Foligatto

Scenariusz zdecydowanie służebny względem świetnych ilustracji, ale mnie całościowo trochę ten komiks wymęczył. Na tle tego albumu czy "Visy tranzytowej" to "Dziadek Leon" pozostaje niedoścignionym wzorem jednak. Dla mnie 5/10.

Saint-Elme 1

Zdecydowanie jest potencjał w tej opowieści, oby dalej było lepiej, albo przynajmniej tak jak w pierwszej części. Jest dobry klimacik, są świetne ilustracje. Trudno jeszcze to ocenić, bo dopiero fabuła się rozkręca, ale potencjał spory. Również daję 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 26 Czerwiec 2023, 17:50:22
Foligatto

Scenariusz zdecydowanie służebny względem świetnych ilustracji, ale mnie całościowo trochę ten komiks wymęczył. Na tle tego albumu czy "Visy tranzytowej" to "Dziadek Leon" pozostaje niedoścignionym wzorem jednak. Dla mnie 5/10.

Mnie nie wymęczył, bo lubię taki klimat, trochę surrealistyczny, momentami absurdalny, celowe ukazywanie brzydoty. Ale rozumiem Twój punkt widzenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 26 Czerwiec 2023, 18:03:18
Foligatto jest spoko. Dałem 7/10.
Jeśli ktoś tęskni za czasami, kiedy Kultura Gniewu wydawała pierwsze albumy Rebelki, Diefenbacha Szneidera i Glinno Frąsia, to ten album jest dla niego. Strasznie to dziwne, surrealistyczne, brzydkie ponad miarę. Ale też dobrze opowiedziane i ładnie, na ile brzydota może być ładna, narysowane. Kilka razy uśmiechnąłem się też pod nosem, bo humor bywa przedni, choć poj...any.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 26 Czerwiec 2023, 18:05:13
Foligatto jest spoko. Dałem 7/10.
Jeśli ktoś tęskni za czasami, kiedy Kultura Gniewu wydawała pierwsze albumy Rebelki, Diefenbacha Szneidera i Glinno Frąsia, to ten album jest dla niego.

Rewolucje też bym tu wrzucił. I komiksy Gosienieckiego jak Pattern. Tak, sentyment może mieć wpływ na mój pozytywny odbiór ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 27 Czerwiec 2023, 23:29:03
W głowie Sherlocka Holmesa - Sprawa skandalicznego biletu, tomy 1 i 2 - "Jedynkę" przeczytałem w okolicach premiery i byłem zachwycony stroną graficzną, teraz przy premierze "dwójki" powtórzyłem lekturę i mogę ocenić całość. I będzie to ocena bardzo dobra. Głównie przez oprawę - pomysłową, różnorodną. Świetne są motywy (które przypomniały mi jakieś dziecięce książeczki) z zaginaniem stron, patrzeniem pod światło. Aż się dziwię, że prawie w ogóle nie jest to wykorzystywane przez innych twórców. Sama fabułą (sprawa do rozwiązania) jest ok, poprawna, ale jak dla mnie nic ponad to. Jak to w Sherlockach (przynajmniej tych książkowych, które czytałem) lekko przekombinowana. Ale i tak szczerze polecam i daję 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 28 Czerwiec 2023, 11:35:54
Armada tom 1 - zatrzymałem się na stronie 104 czyli zaraz za połową. Do komiksu zachęciły mnie szczegółowe rysunki i klimat przygody. Początek jest świetny, graficznie i fabularnie, jest vibe przygody, tajemnicy, świetny antagonista i sympatyczna bohaterka. Komiks młodzieżowy przenoszący starszego czytelnika do czasów dzieciństwa. Niestety potem robi się chaotycznie, sporo dymków i polityki, z której niewiele wynika, komiks momentami jest przegadany, traci swój urok. Nie wiem dla kogo jest ten komiks, bo mamy oprawę i styl dla młodszego czytelnika, a fabuła ma ambicje na coś poważniejszego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Śr, 28 Czerwiec 2023, 13:57:21
Zasada Trójek. Komiks z bardzo ciekawą warstwą graficzną. Wiele świetnych kadrów w udziwnionej otoczce. Fantastyczne kolory, które dzięki offsetowi nie atakują oczu, tylko łagodnie pieszczą wzrok oglądającego. Fabuła jakoś do mnie nie trafiła w równie mocny sposób. Jakkolwiek jest przemyślana i dopięta jak należy. Niepotrzebnym, w moim odczuciu, udziwnieniem jest zrobienie z głównych bohaterów homoseksualistów(?)- cały świat przedstawiony jest wystarczająco dziwny i odjechany i bez tego. Ogólnie polecam, ale u mnie, w przeciwieństwie do forumowej większości, ten komiks przemknąłby bez echa. Przeczytać- zapomnieć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 28 Czerwiec 2023, 14:29:16
W połowie Spotkania po latach. Zaczęło się bardzo intrygująco i świetnie graficznie. Natomiast szybko zamieniło się w powtarzalny, trochę nużący pattern, zarówno graficznie jak i scenariuszowo. Mam nadzieję, że druga połowa jeszcze mnie czymś zaskoczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 28 Czerwiec 2023, 14:32:54
Niepotrzebnym, w moim odczuciu, udziwnieniem jest zrobienie z głównych bohaterów homoseksualistów(?)- cały świat przedstawiony jest wystarczająco dziwny i odjechany i bez tego.

Trochę nie rozumiem, bohaterowie homoseksualiści zwiększają dziwność i odjechanie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 28 Czerwiec 2023, 14:34:56
Zasada trójek nie jest taka zła. Ja bym nawet powiedział, że jest niezła. Bardzo ciekawy świat, fajni bohaterowie, trochę rozwodniona historia, która (jak dla mnie) służy głównie temu, żeby pokazać jak odjechane jest to uniwersum i stworki w nim mieszkające. Trochę Donżon, trochę Potwory i spółka, szczypta homostworkizmu. :) Byłby z tego ciekawy film animowany. Nie miałem poczucia zmarnowanego czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 28 Czerwiec 2023, 15:27:15
Dość zabawne jest to, że w tak odjechanym komiksie jak "Zasada trójek", którego świat rządzi się swoimi prawami, relacjami, kompletnie nie przystającymi do naszej rzeczywistości regułami, jest wymyślony od podstaw w zupełnym odłączeniu od jakichkolwiek znanych nam uwarunkowań (poza fundamentalnymi: miłością, przyjaźnią, lojalnością) - akurat to, że bohaterowie są parą wzbudza takie ogromne kontrowersje :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 28 Czerwiec 2023, 16:47:03
Mnie Zasada Trójek odrzuciła, czytałem ponad 20 stron darmowej próbki (była taka na legalu udostępniona), moja konkluzja była taka, że to komiks o niczym i nie miałem ochoty zapoznać się z resztą. Szkoda, bo według mnie graficznie stoi momentami lepiej niż wspomniany Donżon. Jednak w Donżon głównym motorem napędowym jest właśnie historia, rysunki ją uzupełniają i są różnej jakości na przestrzeni tomów, ale przygoda wszystko ciągnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Śr, 28 Czerwiec 2023, 16:52:15
Trochę nie rozumiem, bohaterowie homoseksualiści zwiększają dziwność i odjechanie?
Świat przedstawiony jest wystarczająco dziwny. Nie trzeba go udziwniać poprzez tworzenie pary dziwnych "homoseksualistów". I nie, nie budzi to moich kontrowersji. Po prostu wydaje mi się to zbędne, niepotrzebne. Niczego nie daje. Gdyby autor wstawił tam "heteroseksualną" parę, mój odbiór nie zmieniłby się ani o jotę. Ale może jest inaczej. Może przegapiam coś ważnego z racji mojego homofobicznego nastawienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 28 Czerwiec 2023, 17:06:46
Mnie Zasada Trójek odrzuciła, czytałem ponad 20 stron darmowej próbki (była taka na legalu udostępniona), moja konkluzja była taka, że to komiks o niczym i nie miałem ochoty zapoznać się z resztą. Szkoda, bo według mnie graficznie stoi momentami lepiej niż wspomniany Donżon. Jednak w Donżon głównym motorem napędowym jest właśnie historia, rysunki ją uzupełniają i są różnej jakości na przestrzeni tomów, ale przygoda wszystko ciągnie.

Nie zamierzam nikogo namawiać żeby czytał na siłę oczywiście, ale to zdecydowanie nie jest komiks o niczym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 28 Czerwiec 2023, 17:42:52
Nie zamierzam nikogo namawiać żeby czytał na siłę oczywiście, ale to zdecydowanie nie jest komiks o niczym.
Tylko wiesz, to, że jest o przyjaźni albo coś w tym stylu, nie o to chodzi, historia ma wciągać, tutaj nie udało się mnie zainteresować przez ponad 20 stron, a w takim Donżon jestem kupiony już od 7 strony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 28 Czerwiec 2023, 19:47:22
Zasada Trójek. (...) udziwnieniem jest zrobienie z głównych bohaterów homoseksualistów(?)

Nie wiem czy czytaliśmy ten sam komiks czy może moja pamięć tak zawodna. Ale dla mnie główni bohaterowie to byli kumple, a nie para. W żadnym momencie podczas czytania nie wyłapałem wątku homo (a jestem wyczulony na wciskanie takich akcji "na siłę").
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 28 Czerwiec 2023, 22:30:37
Nie wiem czy czytaliśmy ten sam komiks czy może moja pamięć tak zawodna. Ale dla mnie główni bohaterowie to byli kumple, a nie para. W żadnym momencie podczas czytania nie wyłapałem wątku homo (a jestem wyczulony na wciskanie takich akcji "na siłę").

czytałeś jednak za mało uważnie :) albo wątek był zbyt delikatnie zaakcentowany ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 28 Czerwiec 2023, 22:33:01
Czytałem w okolicach premiery, ale ten wątek z pewnością tam był, musisz Leyek powtórzyć lekturę ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nesumi w Cz, 29 Czerwiec 2023, 08:54:25
Toppi Galeria. Bestiariusz. Zbior ponad stu ilustracji całostronnicowych. Część kolorowa. Różnie to wygląda- niektóre sprawiają wrażenie lekko pośpiesznych, część to szkice, ale są wśród nich też taki, które powodują opad szczęki.
Jedyne co naprawdę razi w tym albumie, to warstwa tekstowa. Komentarze dodane do plansz są na pograniczu grafomani i taniej egzaltacji. Nie wiem czy pochodzą od autora, czy też może ktoś inny okrasił je takimi kwiatkami.
Sam tom nie ma numeru na grzbiecie, jest trochę tak poza kolekcją główną. W moim odczuciu najsłabszy z dotychczas wydanych, tym niemniej i tak wart tego, aby się z nim zapoznać i mieć go w kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 29 Czerwiec 2023, 09:01:14
Świat przedstawiony jest wystarczająco dziwny. Nie trzeba go udziwniać poprzez tworzenie pary dziwnych "homoseksualistów". I nie, nie budzi to moich kontrowersji. Po prostu wydaje mi się to zbędne, niepotrzebne. Niczego nie daje. Gdyby autor wstawił tam "heteroseksualną" parę, mój odbiór nie zmieniłby się ani o jotę. Ale może jest inaczej. Może przegapiam coś ważnego z racji mojego homofobicznego nastawienia.

Owszem, przegapiasz. Przegapiasz fakt, że przyjaźń to przyjaźń, miłość to miłość, poświęcenie to poświęcenie. Bohaterowie "Zasady Trójek" kierują się akurat tymi wartościami, a Tobie od razu kosmate myśli w głowie. Coś musi być na rzeczy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 30 Czerwiec 2023, 12:50:13
Twarz
Krotko, ale intensywnie. To komiks niezwykle klimatyczny, powodujacy srednio przyjemny dreszczyk na plecach. Od samego poczatku wiesz, cos jest tu nie tak jak byc powinno, ze zaraz gdzies, komus stanie sie cos niedobrego, wiesz, ze wszystko zmierza ku nieuniknionemu. Czekasz na rozwiazanie tajemnicy, choc zdajesz sobie sprawe, ze nadchodzacy final bedzie bolesny. Bardzo bolesny...
Twarz to mroczny, pokrecony, ale cholernie satysfakcjonujacy thriller. Kapitalnie napisany i tak samo dobrze narysowany. Duet Milligan & Fegredo jest mi juz znany z rownie mocnego tytuly jakim jest Enigma. Autorzy i tym razem nie zawodza, dostarczajac kawal bardzo dobrej lektury. Zdecydowanie warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 30 Czerwiec 2023, 15:56:06
To dobrze, bo akurat dziś z Czytam wyszło zamówienie, w którym jest mój egzemplarz Twarzy. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Pt, 30 Czerwiec 2023, 17:33:42
Gus (Christophe Blain)

Mimo dość biegłej znajomości angielskiego preferuje czytanie po polsku, bo jednak czasem się jakiegoś słowa nie zna, trzeba szukać w słowniku etc. No i do tego wolę wspierać polskich wydawców.
Jednak w tym przypadku nie chciało mi się już czekać, aż któraś z rodzimych firm sięgnie po jeden z ostatnich niewydanych u nas komiksów tego rewelacyjnego twórcy. Udało mi się dorwać komiks na Amazonie w okazyjnej cenie i w końcu mogłem cieszyć się lekturą.

Autora raczej przedstawiać nie trzeba. Dla mnie to jeden z najwybitniejszych twórców, niesamowicie do mnie jego komiksy przemawiają. Mało kto potrafi tak genialnie operować mową ciała i mimiką swoich postaci. Bardzo lubię też tę specyficzną kreskę, dobór kolorów. Nigdy wcześniej nie zawiodłem się na jego twórczości. Jak było tym razem?

Tytułowy Gus to jeden z członków trzyosobowej szajki dokonującej napadów na dyliżanse i banki na przysłowiowym Dzikim Zachodzie. Panowie znają się na swoim fachu - robota idzie sprawnie, a co za tym idzie jest sporo czasu na wydawanie "zarobionych" środków. Gus i jego kompanii nie stronią od wszelakich zabaw - wizyta w saloonie, trunki, kobiety. I to właśnie płeć piękna, a w zasadzie ich relacje z naszymi bohaterami są motorem napędowym tego komiksu. Od panienek lekkich obyczajów, po wielkie miłości i wyrachowane zdrady.
Blain podobnie jak w "Piracie Izaaku" serwuje nam tu komiks ze sporą dozą akcji, ale głównym sensem jest opowieść o ludzkiej naturze - słabościach, marzeniach, pragnieniach, przyjaźni. No i jak zawsze robi w to bardzo przyziemny, jednocześnie poważny, ale i bardzo zabawny sposób.

Gus nie jest też pozbawiony wad. Widać, że poszczególne rozdziały pisane były ze sporymi przerwami. Czasem  kończą się one bardzo ciekawie, ale czasem brakuje sensownej puenty. Są tam bardzo fajnie pociągnięte wątki fabularne, ale całościowo komiks nie stanowi idealnie spójnej całości. Ma się takie wrażenie, jak po obejrzeniu niezłego serialu - były dobre i słabsze odcinki. Po czasie wspominać będziemy najlepsze momenty, ale całości nie uznamy za kompletne dzieło. To z resztą (jak i w przypadku chociażby "Sokratesa półpsa" czy "Pirata Izaaka") może być tu kluczem - nie do końca jestem pewien czy jest to komiks zamknięty.
Niemniej w tej formie daję "Gusowi" mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 30 Czerwiec 2023, 20:42:30
Dla mnie to jest większa tajemnica niż piramid egipskich dlaczego od wielu lat czytam o Gusie, ale nie mogę przeczytać Gusa. :)
Miałem w rękach niemieckie wydanie i zapowiada się fajnie.
Może w końcu ktoś się u nas pochyli nad tym integralem:
https://m.bedetheque.com/BD-Gus-INT-333675.html
No i nieodżałowany Pirat Izaak. Może Blain sam zawalił nie kończąc serii, ale jednak bym chciał czwarty i piąty tom przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 30 Czerwiec 2023, 21:06:13
U mnie 9.
Wady, o których wspominasz, zupełnie mi nie przeszkadzały, a wręcz trochę nadawały pewnej spontaniczności i dla mnie sprawiały, że było nie "od liniki".

--
Po skończeniu Spotkania po latach stwierdzam, że komiks byłby świetny (trochę tu Schrauwena, troche Neo Raucha i co by się tam jeszcze znalazło)  ... gdyby był 70% krótszy. Taka forma zupłenie tę opowieść zabiła jak dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 01 Lipiec 2023, 10:58:11
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/384/615/384615/1544485234/800.jpg)

Tom King, Gabriel Hernandez Walta, Michael Walsh - "Vision"


Niesiony dobrymi wrażeniami z lektury "Rorschacha", postanowiłem zabrać się za kolejny tytuł spod ręki Toma Kinga. A że po uniwersum Marvela sięgam zdecydowanie rzadziej, uznałem, że mała odmiana dobrze mi zrobi i w pierwszej kolejności wziąłem na tapet "Visiona". Seria wyszła u nas już ładnych kilka lat temu i od tego czasu niejednokrotnie zdarzało mi się czytać przychylne opinie na jej temat. Na całość składa się 12 zeszytów, przejście przez które okazało się bardzo szybkie i podobnie jak poprzednio autor pozostawił mnie z bardzo pozytywnymi odczuciami.

Czytając "Visiona" nachodziły mnie skojarzenia z seriami wydawanymi dawniej pod szyldem Vertigo – tymi, które choć dotyczyły superbohaterów i obracały się w tym samym świecie, co główny nurt, to klimatem i tematyką znacząco odbiegały od standardowych historii z tego gatunku. Podobnie jest w tym przypadku. Pomimo że postacie pojawiające się na kartach tego komiksu pochodzą ze świata Marvela, a spora część z nich doczekała się już nawet filmowych interpretacji, w żadnym momencie nie stanowi to definiującego elementu dla fabuły, a chociaż bohaterowie to istoty sztuczne, wydają się nadal bardzo ludzcy.

Historia kręci się wokół tytułowego Visiona, androida stworzonego pierwotnie do zniszczenia Avengers, a obecnie jednego z członków tej grupy. Mało tu jednak superbohaterzenia, dużo za to skupienia uwagi na postaciach, wchodzenia w ich psychikę i budowy między nimi relacji. Fabuła jest bardzo nośna i zahacza o szereg tematów, mamy więc poruszone wątki odmienności, braku akceptacji czy trudnych rodzinnych relacji. Bohaterowie są bardzo dobrze nakreśleni, przedstawieni realnie i z wiarygodnie oddanymi emocjami, a scenariusz wraz z rozwojem wydarzeń pozwala odkrywać kolejne występujące pomiędzy nimi zależności.

W miarę przebiegu akcji pojawia się trochę więcej postaci ze stajni Marvela, ale przez cały czas autor skupia się na głównej historii, a wszelkie gościnne występy są fabularnie uzasadnione, tak więc ani przez moment nie czuć przesytu, a całość wypada naturalnie. Scenariusz angażuje, umiejętnie gra na emocjach, do samego końca pozostaje niejednoznacznie, a ocena zachowania bohaterów nie jest taka oczywista.

Historię uatrakcyjnia bardzo solidna warstwa graficzna, za którą w przeważającej większości (bo poza tylko jednym zeszytem) odpowiada Gabriel Hernandez Walta. Hiszpański rysownik w pełni wywiązał się z zadania. Jego kreska jest czysta i bardzo przyjemna dla oka, a jednocześnie potrafi dobrze uchwycić emocje na twarzach postaci. Z jednej strony zdaje się idealnie pasować do współczesnego superhero, z drugiej sprawdza się też w tej bardziej nieoczywistej fabule. Dobrze oddaje nastrój szaleństwa, który można wyczuć w powietrzu i ten momentami niepokojący klimat.

"Vision" idealnie nadał się, aby dobrze zamknąć czytelnicze pierwsze półrocze. To już drugi komiks Kinga, który bardzo przypadł mi do gustu w ostatnim czasie, pora więc chyba zrobić sobie powtórkę "Szeryfa Babilonu", bo aż sam się teraz dziwię, że odebrałem go tak średnio – a może przy drugim podejściu lepiej mi siądzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 01 Lipiec 2023, 11:58:13
Vison to moj ulubiony komiks Kinga. Bardzo solidna lektura i chyba najlepsze co wyszlo z Marvel NOW.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w So, 01 Lipiec 2023, 13:49:17
Twarz
Krotko, ale intensywnie. To komiks niezwykle klimatyczny, powodujacy srednio przyjemny dreszczyk na plecach. Od samego poczatku wiesz, cos jest tu nie tak jak byc powinno, ze zaraz gdzies, komus stanie sie cos niedobrego, wiesz, ze wszystko zmierza ku nieuniknionemu. Czekasz na rozwiazanie tajemnicy, choc zdajesz sobie sprawe, ze nadchodzacy final bedzie bolesny. Bardzo bolesny...
Twarz to mroczny, pokrecony, ale cholernie satysfakcjonujacy thriller. Kapitalnie napisany i tak samo dobrze narysowany. Duet Milligan & Fegredo jest mi juz znany z rownie mocnego tytuly jakim jest Enigma. Autorzy i tym razem nie zawodza, dostarczajac kawal bardzo dobrej lektury. Zdecydowanie warto.

Oj warto, miałem dokładnie podobne odczucia. Od pierwszej strony, odnosiłem wrażenie, że dla wszystkich ta historia może zakończyć się tragicznie. Finał jest niebanalny, twist fabularny zaskakujący. Lektura daje sporo do myślenia. Graficznie - stara dobra szkoła. W porównaniu do obecnych standardów tutaj z kart wylewa się lekki chaos, niepewność, obraz pochłania uwagę czytelnika. Ogólnie to z bardzo prostego pomysłu, powstał komiks godny sfilmowania. To kolejny przykład tego, że nie zawsze warto pisać rozdmuchane do granic możliwości scenariusze, lepiej postawić na wiarygodne dialogi i krwistych, niejednoznacznych bohaterów.

Satysfakcja z zakupu jest u mnie wielka, do tego Timof wydał to w bardzo przystępny sposób. Na miękko bez dyrdymałów. Czyli tak jak powinno być. Zdecydowanie polecam dorzucić Twarz do koszyka, przy pierwszej okazji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 01 Lipiec 2023, 17:56:02
Ogólnie to z bardzo prostego pomysłu, powstał komiks godny sfilmowania.

Dokladnie. Z Anthonym Hopkinsem w roli kamerdynera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 02 Lipiec 2023, 18:42:03
Bomba.
Jestem w połowie i trochę zawód. Niby jest to, czego się spodziewałem: wielowątkowa historia, wielu bohaterów (nawet bardzo wielu), do tego przyjemna kreska, piękne wydanie. Ale no ta perfekcyjność techniczna nie przykrywa braku serca w tym wszystkim. Jakoś mało tu dramatu, zaskoczeń. Trzymamy się faktów, ale ludzie mogą być kimś więcej niż nazwiskami z książek historycznych. Nie kibicuję nikomu, bo bohaterowie mówią to co muszą mówić, robią to co im kazano. Wątpliwości są traktowane po macoszemu (nie my ich, to oni nas i już - problem? zmień pracę, weź kredyt...).
Czasami trochę też irytuje sposób narracji, trochę przypominający mi figurki z tillos czy skradziony skarb. Ale to aż tak wyraźne nie jest. Czasami też mam wrażenie, że cały temat jest na siłę upraszczamy, żeby nie zanudzić czytelnika. Nie obraził bym się za trochę więcej szczegółów technicznych czy naukowych.
Jestem już na początku 45 roku a jeszcze sporo kartek przede mną. Liczę, że trochę się to wszystko zmieni. Na razie mam odczucie jakbym czytał ilustrowaną książkę o projekcie Manhattan. Albo oglądał film Wołoszańskiego, tylko bez charakterystycznego budowania napięcia poprzez jego narrację.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 02 Lipiec 2023, 18:56:22
Ale więcej szczegółów technicznych czy naukowych jeszcze mocniej obdarło by opowieść z serca...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 02 Lipiec 2023, 19:03:24
Cała w tym sztuka, żeby zrobić to umiejętnie😀
Wspomniałem o tym bo bardzo lubię, gdy przy okazji czytania komiksu/ powieści mogę łyknąć trochę żargonu, czy informacji z zupełnie innych bajek: np. o żeglarstwie, czy ostatnio o łodziach podwodnych. Wiadomo, że trzeba to zrobić z wyczuciem. No i nie każdy tak lubi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 02 Lipiec 2023, 19:59:42
Bomba.
Jestem w połowie i trochę zawód. Niby jest to, czego się spodziewałem: wielowątkowa historia, wielu bohaterów (nawet bardzo wielu), do tego przyjemna kreska, piękne wydanie. Ale no ta perfekcyjność techniczna nie przykrywa braku serca w tym wszystkim. Jakoś mało tu dramatu, zaskoczeń. Trzymamy się faktów, ale ludzie mogą być kimś więcej niż nazwiskami z książek historycznych. Nie kibicuję nikomu, bo bohaterowie mówią to co muszą mówić, robią to co im kazano. Wątpliwości są traktowane po macoszemu (nie my ich, to oni nas i już - problem? zmień pracę, weź kredyt...).
Czasami trochę też irytuje sposób narracji, trochę przypominający mi figurki z tillos czy skradziony skarb. Ale to aż tak wyraźne nie jest. Czasami też mam wrażenie, że cały temat jest na siłę upraszczamy, żeby nie zanudzić czytelnika. Nie obraził bym się za trochę więcej szczegółów technicznych czy naukowych.
Jestem już na początku 45 roku a jeszcze sporo kartek przede mną. Liczę, że trochę się to wszystko zmieni. Na razie mam odczucie jakbym czytał ilustrowaną książkę o projekcie Manhattan. Albo oglądał film Wołoszańskiego, tylko bez charakterystycznego budowania napięcia poprzez jego narrację.

   Dlatego ja niespecjalnie sięgam po tego typu komiksy. Więcej i tak dowiesz się z książki na dany temat a często są kłopoty z napisaniem tego w sposób atrakcyjny fabularnie. Wyjątki robię czasem dla komiksów przedstawiających losy pojedynczych postaci i to skupiające się na określonym przedziale czasowym w stylu "Persepolis", "Maus" czy "Blankets" a nie typowe biografie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Nd, 02 Lipiec 2023, 22:09:16
Empireum - zdecydowanie najgorszy komiks jaki przeczytałem dotychczas w tym roku. Nie nastawiałem się na dzieło wybitne, ot po prostu chciałem spędzić luźno czas z głupotkami Marvela. Ale tak rzygawicznego korpoproduktu, nastawionego jedynie na zysk według złotej zasady " kolejny event, który odmieni całe uniwersum" dawno nie czytałem. Ściek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Nd, 02 Lipiec 2023, 22:57:05
Czyli dobrze zrobiłem, że nie zamówiłem. Wahałem się i czekałem na czyjąś opinię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 03 Lipiec 2023, 11:40:42
Ziemia, niebo, kruki

Lubie tematyke wojenna, ucieczki z wiezienia, poscigi i strzelaniny. Zakup tego tytulu byl dla mnie zatem pewna oczywistoscia, wiedzialem, ze predzej czy pozniej komiks ten trafi na moje polki. No i nie zawiodl. A moze raczej - zawiodl ale tylko troszke, bo generalnie podobal mi sie i nie uwazam czasu z nim spedzonego za stracony. To bardzo meska, brutalna i szczera opowiesc, gdzie drogi 3 przypadkowych osob krzyzuja sie ze soba nierozerwalnie. Trzech zolnierzy staje sie dla siebie towarzyszami w walce o przetrwanie, a my przygladamy sie ich nierownej walce. Otoczeni przez wrogie oddzialy, w ekstremalnie nieprzyjaznych warunkach srodowiskowych, probuja przedostac sie poza pole bitwy, gdzies gdzie jest relatywnie bezpiecznie. Autor zastosowal fajny patent z pomieszaniem jezykow, jakim posluguja sie nasi bohaterowie - niemiecki, rosyjski oraz wloski (narrator opowiesci). Ma to imitowac poczucie wzajemnego niezrozumienia i udaje sie to osiagnac. Oczywiscie, dzieki kontekstowi jestesmy w stanie zrozumiec o co chodzi. Nie w 100%, ale jednak i chyba taki wlasnie byl zamysl. Podobaly mi sie takze, retrospekcje z mlodosci glownego bohatera, pozbawione narracji slownej czy dialogow, przedstawione za pomoca samych obrazow. Stanowia mila odskocznie od dzialan wojennych. Dowiadujemy sie z nich, ze jego przedwojenne zycie nie bylo idylla i od wczesnych lat dalo mu w kosc. To co mi sie nie podobalo, nuzylo i momentami zniechecalo do lektury - to poetyckie opisy i wewnetrzne monologii. Podejrzewam, ze autor chcial dzieki nim ukazac romantyczna nature Wlocha, ale prezentowany poziom to level potyckiego kolka gospodyn domowych pod patronatem gminnego osrodka kultury. To najwiekszy minus, bo jest tych fragmentow duzo i nie wnosza one nic, a jedynie irytuja. Szata graficzna - pelen sztos. Zawsze mialem slabosc to komiksow malowanych akwarelkami, wiec Ziemia, Niebo, Kruki od razu skradl moje serce! Te plansze oglada sie fantastycznie! Pejzaze, fauna & flora to niewatpliwa uczta dla oka. Kazdy lubiacy taki styl (olowek & farbki, z pominieciem tuszu) bedzie z cala pewnoscia usatysfakcjonowany. A zatem czy warto? Moim zdaniem tak. Przymykajac oko na calkowicie zbedne elementy poezji, dostajemy bardzo solidny, madry komiks, do ktorego chce sie wracac.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 03 Lipiec 2023, 11:52:44
W zasadzie to się zgadzam całkowicie z Twoją opinią, tylko właśnie ten pretensjonalny pseudopoetycki bełkot, mimo że jest tylko jednym z elementów, tak bardzo mnie wybijał z rytmu, że przeszkadzał mi dużo bardziej niż Tobie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 03 Lipiec 2023, 12:57:12
Miałem w planach, ale jestem poniekąd komiksowym debilem, więc najpiękniejsze rysunki nie obronią  bełkotliwego tekstu. Przyjąłem zabójczą dawkę grafomanii w "Hellblazerach" Delano i wystarczy mi na pół roku najbidniej, więc dzięki za opinię i z mojej strony pas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 03 Lipiec 2023, 22:13:43
Miałem w planach, ale jestem poniekąd komiksowym debilem, więc najpiękniejsze rysunki nie obronią  bełkotliwego tekstu. Przyjąłem zabójczą dawkę grafomanii w "Hellblazerach" Delano i wystarczy mi na pół roku najbidniej, więc dzięki za opinię i z mojej strony pas.

No, ja przyjąłem tę dawkę tylko w tomie pierwszym Delano i przypominającej już nie wziąłem, nawet dusza komplecisty tu nie wygrała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 07 Lipiec 2023, 19:16:06
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/541/155/541155/1681988021/800.jpg)

Mike Baron, Whilce Portacio, Erik Larsen i inni – "Punisher: Epic Collection – tom 2: Kingpin rządzi"


Po dość długim oczekiwaniu – za długim moim zdaniem – w końcu ukazał się u nas drugi (lub trzeci, w zależności od interpretacji) tom Epic Collection zbierającej klasyczne przygody Punishera. "Kingpin rządzi" to następne 500 stron komiksów z Frankiem Castlem w roli głównej, które stanowią dla mnie jeden z bardziej interesujących punktów oferty Egmontu, cieszy mnie więc, że regularnie otrzymujemy kolejne wydania. Zwłaszcza teraz, kiedy na Zachodzie Frank jest na cenzurowanym, a pomysły pojawiające się w Marvelu są w mojej ocenie bliższe zabiegom z końca lat 90., kiedy kazano Punisherowi zwalczać demony jako posłaniec aniołów, niż najlepszym historiom z jego udziałem, warto docenić możliwość zapoznania się ze starszymi opowieściami, które ukształtowały tę postać.

Znaczną większość tomu stanowią zeszyty serii "Punisher" z 1987 roku. Tym razem dostajemy numery #11-25, które wszystkie wyszły spod pióra Mike’a Barona. Fajnie jest móc zobaczyć, jak rozwijał się jego run, poznać pierwsze dłuższe historie oraz pewną ciągłość fabularną, która zaczęła rozwijać się na łamach serii. Scenariuszowo to fajny serial sensacyjny, w którym czuć klimat dawnych lat. Akcja w zdecydowanej większości trzyma się przyziemnych klimatów i osadzona jest na dalekich obrzeżach uniwersum Marvela – mimo że oczywiście dalej jest jego częścią. Pod względem fabularnym jest dosyć różnorodnie. Baron sięga po szereg tematów i dba o to, żeby przebieg poszczególnych historii nie był do siebie zbyt podobny. Pomimo objętości ja nie poczułem przesytu, a takie zeszyty jak "Second Sight" (doskonałe rozpoczęcie tomu!) czy "The Boxer" wyróżniają się oryginalnym podejściem i w ogóle nie widać po nich upływu lat. Trzeba zaznaczyć, że na przestrzeni całej publikacji pojawia się trochę zabiegów, które wynikają z czasów, kiedy to było pisane, realiów wydawania regularnej serii (no bo jednak musiało to być dostosowane do młodszego odbiorcy) czy po prostu zwykłych głupotek, jak np. zabójca odkrywający lokalizację kryjówki Punishera dzięki zdolności jasnowidzenia (serio? Nie dało się wymyślić czegokolwiek mądrzejszego?), które są zbędne i psują odbiór. Natomiast nie ma tego aż tak dużo i przez większość czasu scenarzysta dba o to, żeby fabuły były składne, a przebieg akcji logiczny. Obawiałem się zbytniego przerysowania, Punishera obwieszonego bronią itp., co sugeruje okładka, ale na szczęście tego typu stylistyka ograniczaja się właśnie do okładek i raczej nie występuje w samej treści. Cieszy mnie, że zachowany jest pewien umiar – co nie przeszkadza, by Frank był nadal cool jak cholera. Trzeba też przyznać, że Baron pisze całkiem dobrze i odbiór całości był dla mnie bardzo satysfakcjonujący. Lektura jest płynna, narracja fajnie prowadzona, a Castle dobrze napisany jako postać.

Uzupełnieniem dla runu Barona są dwa annuale, które przypominają czytelnikowi, że akcja toczy się w świecie Marvela. Annuale składały się z kilku historii, z których główna dotyczyła aktualnych eventów. Dostajemy więc w nich bardziej komiksowe motywy – ludzi w bojowych pancerzach, mutacje, team-up z Moon Knightem (całkiem zresztą zabawny), a w pewnym momencie pojawia się nawet wzmianka o Conanie (wątek z nim dostajemy jedynie w formie streszczenia, ale tak samo jest w oryginalnym Epiku – zapewne kwestia praw lub tego, że nie pojawia się w niej Punisher). Fabularnie są to najsłabsze momenty tego zbioru, ale warto zauważyć, że Baron (który był też autorem obu głównych historii) dalej trzyma poziom, Frank w tych opowieściach to nadal ten sam Frank, co w głównej serii i całość jest napisana tak, że w dalszym ciągu dostarcza rozrywki i czyta się dobrze – fajnie wypadła chociażby relacja z Moon Knightem. Pozostałe, stosunkowo krótkie historie (m.in. solowe komiksy z Micro) to dzieła już innych twórców – te są bardziej zapychaczem, ale na tyle niewielkim, że nie wadzi w trakcie lektury.

Graficznie to bardzo dobra klasyka. Za ilustracje w większości tomu odpowiadają Whilce Portacio i Erik Larsen, którzy obaj spełniają się w tej roli wyśmienicie, a Frank spod ich ołówków prezentuje się przednio. Jeśli chodzi o rysunki, to ten zbiór bardzo mi się podoba – co prawda ci dwa panowie zdecydowanie grają pierwsze skrzypce, ale pojawia się też kilka innych nazwisk i w przeciwieństwie do poprzedniego Ekipa, tym razem raczej nie mam większych uwag i nawet te mniej zapadające w pamięć zeszyty zbytnio nie odstają. Za to warty odnotowania jest jeszcze krótki występ Jima Lee, który pozytywnie wyróżnił się w drugim annualu – choć to zaledwie kilka stron.

W kwestii dodatków jest dużo bardziej ubogo niż poprzednim razem, aczkolwiek wszystko, co było zawarte w oryginalnym wydaniu, jest też obecne w Egmoncie – jedyna zmiana jest taka, że część galerii z końca tomu zostało przeniesionych wcześniej i jest poprzetykana pomiędzy zeszytami. Nie bardzo wiem, co to miało wnieść, ale w gruncie rzeczy jest nieistotne. Część grafik faktycznie robi wrażenie, szczególnie te spod ręki Joego Jusko – jedna z jego prac zdobi zresztą tylną okładkę, a osobiście chętnie zobaczyłbym ją z przodu. Poza galerią jedynym dodatkiem jest posłowie Ralpha Macchio.

Jakkolwiek pierwszy Epic oceniłem finalnie pozytywnie, to jednak był to komiks, co do którego miałem trochę zastrzeżeń i nie czułem się do końca przekonany. Po lekturze drugiego tendencję oceniam jako zwyżkową i zaliczam jako kolejnego udanego "Punishera" od Egmontu. Już czekam na następny tom, który może okazać się znów trochę bardziej różnorodny, bo poza główną serią zawierać będzie też trzy powieści graficzne. No i zastanawia mnie, jakie są plany na przyszłość, skoro Epików w oryginale wyszło tylko pięć (bo ewentualnych problemów z dalszymi publikacjami mam nadzieję, że w Polsce nie uświadczymy).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 07 Lipiec 2023, 19:57:20
Fajnie że poświęciłeś kilka slów okładką XD
Teraz zupełnie serio pytanie, czy w tym tomie tak jak w poprzednim prawie każdy zeszyt rozpoczyna się tym że Frank przypomina kim jest i co spotkało jego rodzinę? Strasznie było to irytujące. Czekałem na pierwszego epika z punisherem ale po lekturze było mocne rozczarowanie. Zastanawiam się nad kupnem drugiego tomu, ale nie zachecileś tym jasnowidzeniem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Pt, 07 Lipiec 2023, 20:13:50
Sporo materiału było w TM-Semicach - trochę jestem zaskoczony tym zdziwieniem. Punisher z tego epica, podobnie jak Jigsaw Puzzle to jedne z ciekawszych historii z tą postacią.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 07 Lipiec 2023, 20:32:33
Zastanawiam się nad kupnem drugiego tomu, ale nie zachecileś tym jasnowidzeniem.
To był raczej jednorazowy motyw. Zakłuł, bo poza tym zeszyt fajny, wystarczyłoby przepisać praktycznie jedną stronę, żeby uniknąć tej głupoty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 09 Lipiec 2023, 10:54:36
Ballada dla Sophie i Skowronek
Piszę o tych komiksach razem, bo mają istotną cechę wspólną (nie mam na myśli wydawcy ;)) i musiałbym się powtarzać, pisząc osobno. Są bardzo filmowe. Co nie dziwi, jako że ich twórcy mają bardzo dużo związków z filmem. Ethana Hawke'a (tak, to jest ten Hawke) chyba każdy zna, a Filipe Melo również zajmował się tą dziedziną sztuki (jego krótkometrażówka O Lobo Solitário jest aktualnie dostępne na HBO Max). I to widać w obu tych komiksach bardzo wyraźnie, zarówno w zastosowanych środkach wyrazu, jak i w samej fabule. Co dość istotne, gdyby te historie zostały opowiedziane jako filmy oceniłbym je niżej. Takich filmów było już bardzo dużo i prawdopodobnie nadal byłyby warte uwagi gdyby były dobrze zrobione, ale tylko tyle. Dzięki temu, że to są komiksy mają solidny posmak świeżości. Nie, że takich komiksów nie było w ogóle, ale były to raczej wyjątki, szczególnie opowiedziane na tak wysokim poziomie.

Trzymając się takich porównań, Ballada dla Sophie to taki film Oscarowy. Uroczy, odpowiednio wygładzony, "ku pokrzepieniu serc", wszystkie błędy można odkupić, bezdomni o wielkich sercach, mały ptaszek opiekujący się człowiekiem przez całe życie, tak wspaniała gra na pianinie, że aż unosi się ono w powietrze i "nie trać nadziei, wszystko będzie dobrze nawet jeśli trzeba będzie zastosować zupełnie niewiarygodne deus ex machina". Ale te klisze nadal działają, szczególnie jak ma się taki talent do robienia komiksów jak Melo i Cavia. Co wrażliwsi na pewno łezkę uronią, estetykę rysunków, kolorystykę i płynną narrację doceni chyba każdy, kto nie ma alergii totalnej na coś tak ładnego, że o krok dalej mogłoby już być za ładnie. Ale tego decydującego kroku, moim zdaniem, autorzy nie wykonują i chwała im za to.

Skowronek zaś to "niezależne, niskobudżetowe, kino gatunkowe z ambicjami". I takich filmów też jest bardzo dużo, szczególnie na streamingach. Ale znowu, komiksów już mniej. Mi estetyka bardziej trafiła do gustu niż w przypadku Ballady, ale to kwestia gustu. Jest bardziej surowo, mocniej, ale nadal to bajka z przesłaniem. Ludzie są pogubieni, popełniają błędy w dobrej wierze, nie oceniajmy zbyt krytycznie, tego typu klimaty. I tutaj też to płynie pięknie - zaczynasz czytać i ani się obejrzysz a to już koniec. Dzięki takiej sprawności narracyjnej przymknięcie oka na jakieś nieścisłości czy banały nie jest specjalnie trudne.

Oba te komiksy szczerze polecam, jestem wielkim fanem tej odnogi wydawniczej Muchy, trzymam kciuki za więcej.

Twarz
Solidna, zwarta, mocna historia. Pulpowa z natury, ale dzięki rozkminom Milligana o sztuce nabiera dodatkowej wartości. Twist fabularny był dla mnie dość przewidywalny (nawet zanotowałem sobie w pamięci stronę, na której się go domyśliłem, bo byłem ciekawy, czy będę miał rację, to była strona 32, nie było na niej żadnej poszlaki, ale akurat wtedy połączyłem kropki), ale traktuję go tylko jak nie niezbędną, ale również nieprzeszkadzającą przyprawę do reszty, dużo istotniejszych składników. Plus, pozostałe elementy fabularne potrafiły być zaskakujące. Kolejny bardzo dobry komiks gatunkowy bez pretensji, który z czystym sumieniem polecam.

A tutaj jeszcze z innych tematów:
Aberzen https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/studio-lain/msg237313/#msg237313 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/studio-lain/msg237313/#msg237313)
Celestia https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg236574/#msg236574 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg236574/#msg236574)
Bomba https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg236998/#msg236998 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/kultura-gniewu/msg236998/#msg236998)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 10 Lipiec 2023, 17:32:12
Czytam nowego Wujka Sknerusa (Niezwykłe losy) i podchodzi mi o wiele lepiej niż Pamiętniki Korhonena - młody nie był zły, ale łyknąłem go i tyle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Pn, 10 Lipiec 2023, 19:42:45
Übel Blatt

Właśnie czytam. Niestety tylko skanlację :-X Ale żeby nie było - nadrabiam tym to co jest na półkach, bo mam wydanie japońskie, więc niejako "zaliczam" kupkę wstydu.

Manga ma 23 tomy + tom 0. Właśnie zaczynam #13, czyli połowa za mną.
Dawno tak dobrze mi się nie czytało. Co prawda te 13 pochłoniętych tomów to historia mi znana z poprzednich lektur. Nie czytałem dalej z prostego powodu: nie było dalszej polskiej wersji :( Teraz jest całość więc można się radować ciągłością akcji.

Tytuł opowiada o Köinzellu - mieszańcu elfiej krwi, który przybył do imperium w jednym celu. Wywrzeć zemstę na swoich mordercach. Ale od początku: 20 lat temu 14 herosów ruszyło naprzeciw armii mrocznej, nieprzyjaznej nacji potworów (Wishtech). 3 z nich poległo i nazwano ich "Szlachetnymi Zmarłymi", 4 porzuciło misję i stanęło po stronie wroga. Odtąd są zwani "Lancami Zdrady". Pozostałych 7, wykonawszy misję, wróciło w glorii i chwale do imperium przynosząc mu pokój i dobrobyt. Znani są jako "Siedmiu bohaterów".
Lecz prawda nie jest tak wspaniała...

Obecnie zaczyna się pojawiać coraz więcej polityki, ale dalej to akcja gra pierwsze skrzypce. Köinzell jest bardzo silny, ma jednak też swoje ograniczenia. Z początku prze do przodu jak taran, wciąż pchany żądzą zemsty, lecz coraz częściej musi powstrzymywać swe ostrze, lub kierować je w inny cel by pozostać w zgodzie z sumieniem.

Początkowo sporo było erotyki. Köinzell co chwila miał "zaliczyć", co w połączeniu z jego aparycją dzieciaka było creepy. Na szczęście autor już zrezygnował z soft hentaiowych zagrywek pozostając przy lekkim ecchi w dobrych proporcjach.

Graficznie jest bardzo dobrze. Całostronicowe kadry często mnie wgniatają w ziemię, aż żałuję, że nie powstał artbook do serii. Jak jeszcze pojawia się (od czasu do czasu) kolor, to tylko chylić czapek. Nie ma typowych dla mangi zabiegów super-deformed, czy to mimiki, czy całych sylwetek. Mamy do czynienia z dar fantasy i psułoby to klimat (jak np. Puck w Berserku).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pn, 10 Lipiec 2023, 22:26:14
Lekcje aktorstwa

Myślę że to jeden z lepszych jeżeli nie najlepszy komiks który przeczytałem w tym roku, thriller/horror psychologicznych po którym mam ciarki na całym ciele mimo że w sumie nie wydarzyło się w nim nic drastycznego. Drnasso ma niesamowitą zdolność do tworzenia suspensu z pozornie normalnych wydarzeń, jestem też pod wielkim wrażeniem jego talentu do naturalnych dialogów i wiarygodnego oddania charakteru i zachowań "przeciętnych" ludzi. Zazdroszczę autorowi jego zmysłu obserwacji i analizy ludzkiej psychiki, sam chciałbym kiedyś osiągnąć taki poziom wnikliwości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KHonczak w Wt, 11 Lipiec 2023, 12:14:51
No, ja przyjąłem tę dawkę tylko w tomie pierwszym Delano i przypominającej już nie wziąłem, nawet dusza komplecisty tu nie wygrała.

Czyli nie tylko ja tak mam, że mnie zmęczył.... W sumie to dobrze, bo pomimo mojej duże sympatii do postaci - ciężko mi się czytało i się zastanawiałem czy to ze mną tylko coś nie tak ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 12 Lipiec 2023, 00:10:32
(https://i.postimg.cc/NQ88vcLX/DSC-0291-kopia.jpg)

Wyselekcjonowane tytuły zabrane na wakacyjny wyjazd. Jak ogarnę z połowę to będzie dobrze :) Pod Wilqiem leżą jeszcze najnowszy Akt wraz darmowym numerem.

W pierwszej kolejności idzie Invincible. Bo trzeba wreszcie skończyć tą epopeję. Przed końcowymi 2 tomami po raz kolejny doszło do sporych przetasowań na szachownicy. Ale w tej serii to zupełnie nie nudzi, a jest jednym z głównych elementów jej genialności. Lepszego superhero nie czytałem i nie sądzę, żebym przeczytał. Nawet genialny Miracleman Moore'a chyba postawię minimalnie niżej, bo jednak u Kirkamana rozmach jest olbrzymi. 120 przeczytanych numerów i ani jednego słabego (no może początkowe 6 czy 12 przy dalszych akcjach to jest jak przedszkole :) ).

Geiger po 3 pierwszych zeszytach kompletnie mi nie podszedł, ale może z doskoku jakoś dokończę. Dziwne, bo Johns to solidny rzemieślnik z przebłyskami i raczej wszystko od niego mi wchodziło.

Spotkanie po latach od 2 tygodni "rozgrzebane", ale jutro-pojutrze planuję skończyć i coś więcej napisać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 12 Lipiec 2023, 09:49:27
"Rany wylotowe" są znakomite, a "Celestii" jestem bardzo ciekaw, bo "Pięć tysięcy kilometrów na sekundę" Fiora zrobiły na mnie duże wrażenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 12 Lipiec 2023, 12:14:53
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/219/310/219310/1483155060/800.jpg)

Darwyn Cooke, Amanda Conner – "Strażnicy: Początek - tom 1: Gwardziści/Jedwabna Zjawa"


Bardzo udana lektura "Rorschacha" Toma Kinga, którego miałem przyjemność niedawno czytać, sprawiła, że przypomniałem sobie jakim fajnym komiksem byli "Strażnicy" i nabrałem chęci, żeby sięgnąć po coś jeszcze z tego świata. Jako że wybór nie jest wcale taki duży, zabrałem się w końcu za serię "Strażnicy: Początek", co do której byłem jak dotąd nastawiony sceptycznie i raczej omijałem. Stwierdziłem, że pora przekonać się na własnej skórze, jak wypadają te prequele, bo pomimo średnich opinii, na które można się natknąć, dobór autorów wydaje się jednak niezły, a z zewnątrz te komiksy wyglądają całkiem zachęcająco. Niestety po zapoznaniu się z pierwszym tomem fanem raczej nie zostanę.

Rozpoczynający serię zbiór zawiera dwie miniserie autorstwa Darwyna Cooke’a. Pierwsza z tych historii to składająca się z 6 zeszytów opowieść o formowaniu się pierwszej drużyny superbohaterów, która swoimi działaniami poprzedzała grupę przedstawioną w oryginalnym komiksie Moore’a. Akcja cofa nas więc do lat 40. i pod tym względem wybór Cooke’a wydaje się idealny, bo jego nawiązująca do złotej ery kreska powinna sprawdzić się tutaj doskonale. Efekt jest jednak mocno średni, tak graficznie, jak i po względem scenariusza. Nie powiedziałbym może, że jest to zły komiks, ale na pewno nijaki. Scenariusz sięga co prawda po szereg wątków, które w teorii wydają się mocne, natomiast lektura nie wywołała we mnie kompletnie żadnych emocji poza znużeniem. "Gwardziści" wypadają jak kompletnie typowy prequel, który pewien poziom utrzymuje, ale jest napisany jak od linijki, a jego istnienie tak naprawdę niczego nie wnosi i finalnie jest absolutnie zbędny. W przypadku rysunków też obyło się bez fajerwerków – komiks wygląda poprawnie, jest solidnie zilustrowany, ale nie ma w sobie niczego ponad to, co przychodzi mi na myśl o przeciętnej, stylizowanej na retro grafice.

Jakkolwiek lektura pierwszej historii była nijaka i szybko traciła moje zainteresowanie, przebiegła jednak bez większego bólu, czego nie mogę powiedzieć o "Jedwabnej Zjawie". Ta, choć złożona tylko z 4 zeszytów, szła mi strasznie opornie i nie mogłem się zmusić, żeby przeczytać więcej niż jeden rozdział na dzień. W tym przypadku współautorką scenariusza (a także ilustratorką) jest Amanda Conner i to według mnie widać. Fabuła wydaje się skrojona pod młodszego odbiorcę. Akcja skupia się na 16-letniej Laurie Juspeczyk, która na krótko przed przystąpieniem do Strażników postanawia uwolnić się od zaborczej matki i wraz z ukochanym ze szkoły ucieka do San Francisco. Historia była dla mnie totalnie nieciekawa, męcząca i momentami zwyczajnie głupia – chociażby cały plan głównego antagonisty mnie kompletnie nie przekonuje. Zresztą sam motyw zwiększania konsumpcjonizmu wśród hipisów dzięki podawaniu im jakiegoś dziwnego narkotyku – naprawdę to jest główny temat prequela do najsłynniejszego komiksu Moore’a? Fabuła w żadnym momencie nie porywa, postacie są irytujące (zwłaszcza matka głównej bohaterki) i ciężko tutaj komukolwiek kibicować czy zaangażować się w przebieg wydarzeń. Graficznie też jest to średnie i kompletnie niczym się nie wybija. "Jedwabna Zjawa" jest według mnie bardzo słaba i niestety stawianie tego gdziekolwiek w pobliżu oryginału byłoby dużym nietaktem.

Finalnie nie wiem, czy jestem rozczarowany, bo generalnie od początku podchodziłem z dużą rezerwą, ale na pewno jest to jedna z najsłabszych rzeczy, jakie czytałem w ostatnim czasie. Kolejne tomy są już co prawda tworzone przez inne zespoły twórców, więc zasadniczo nie muszą mieć wiele wspólnego z pierwszym, jednak ten okazał się na tyle skuteczną antyreklamą, żebym przez dłuższy czas nie miał ochoty na zapoznawanie się z pozostałymi prequelami. Tyle dobrego, że w pierwszej kolejności sięgnąłem po "Rorschacha" Kinga, bo po komiksie Cooke’a miałbym pewnie dużo większe obawy i nieopatrznie mógłbym odpuścić tę dużo lepszą historię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 12 Lipiec 2023, 12:29:12
Moim zdaniem "Gwardziści" Cooke'a to najlepszy komiks z całej serii "Początek". Może dlatego, że jestem w sumie psychofanem tego rysownika, a może po prostu na tle całej reszty tak znacząco się wybija.

Jeśli wywołał u Ciebie chłodne wrażenie, nie sięgaj po propozycje innych autorów. Masakra. A zwłaszcza jak najszerszym łukiem omijaj kuriozum jakim jest "Zegar Zagłady".

Po "Rorschacha" sięgałem z wielką obawą, i baaardzo fajnie się zaskoczyłem. Reszta do wora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Śr, 12 Lipiec 2023, 12:51:26
Ja skończyłem wczoraj "Superman: Space Age" z rysunkami Mike'a Allreda. Polecam tę pozycję, mam nadzieję że Egmont się na nią zdecyduje w ciągu dwóch, powiedzmy, lat. O czym jest komiks? To trochę opowieść w stylu "Spider-Man: Historia życia", ale jakbym miał komuś polecić to bym po prostu zapytał: co wy na komiks który jest jak gdyby połączeniem w jedną całość komiksów "Superman: Czerwony syn", "All Star Superman", "Nowej granicy" i "Superman: Whatever Happened to the Man of tomorrow?" lub który może czerpie (nawet jeśli w niezamierzony sposób) garściami z wyżej wspomnianych komiksów? Fajnie się to czytało w wydaniu zbiorczym na matowym papierze.
Tak w ogóle dlaczego nie dostaliśmy jeszcze nowego wydania "All Star Superman"? Egmont nic, w kolekcji Hachette też brak, dziwne... Może licencja za droga?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 12 Lipiec 2023, 17:41:25
(https://i.imgur.com/8yQZn2b.jpeg)

Tak średnio podoba mi się ta Celestia. Bardzo ładna okładka, ładne rysunki i szybko się czyta. Ale nie lubię bohaterów (a już szczególnie głównego bohatera) i mówiąc kolokwialnie mam na nich wywalone. A historia jest pretensjonalna. No jakoś nie. Jest to profesjonalnie zrobiony komiks, świetny narracyjnie, tytułowa wyspa wygląda jak Wenecja, ale komiks nie przypadł mi do gustu jako całość. Ma jednak tyle ciekawych elementów, że z pewnością znajdzie się całkiem spore grono osób, które będą zachwycone. Dla mnie to ładna, choć pretensjonalna wydmuszka. Chyba wolałbym, żeby ten komiks był słabą komiksową robotą, wtedy nie miałbym z nim problemu, mógłbym go po prostu zjechać z góry na dół. Ale ten twórca jest w komiksowej robocie pierwszoligowy. Tylko mnie jakoś ten konkretny jego komiks nie poszedł. Pięć tysięcy kilometrów na sekundę był zdecydowanie lepszy. To jak pójść do kina na nowy film reżysera, którego lubisz, bo zrobił świetne Wściekłe psy i Pulp Fiction. Mija kilka lat, wychodzisz z kina z Jackie Brown, siorbiesz ostatni raz colę, która w 60% składa się już z wody powstałej po roztopionym lodzie i niby to cola, i fajnie, ale rozwodniona. I reżyser niby stworzył dzieło w swoim stylu, ale jakby mniej fajne i składające się w 60% z wody. Coś nie działa, ale do końca nie wiesz co. Ale oglądało się fajnie. Tyle tylko, że nie masz ochoty na powtórkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 12 Lipiec 2023, 18:36:53
Kajkoi Kokosz. Złota Kolekcja. Tomy 1-3.
Czytam te historie po raz kilkutysięczny i ciągle świetnie się bawię. To wydanie jest super, od papieru, po cały pomysł na tą kolekcję. I Christa ciągle udowadnia, że jest mistrzem światowego formatu. Najwyższa półka. Obok tylko najlepsi mogą stać, w tym m.in. Watterson, Gościnny i Uderzo, Gościnny i Morris, Franquin, Pratt... Geniusz, jakich mało (przy okazji, z Polaków to tuż za nim są Baranowski i Wróblewski, potem dopiero reszta, jakkolwiek ich nie ułożyć. Gdzieś w tym topie Rosiński się przepycha...)

Havok i Wolverine: Stopiony.
Genialne. Graficznie najwyższa półka. Nic, tylko podziwiać każdą stronę, każdy kadr. Mariaż artystów idealny. Scenariusz to typowy thriller sensacyjny z atomem i zimną wojną w tle, który świetnie się czyta. Nie ma przestojów, zbyt szybkich przeskoków. Niby taki mocny znak lat 80-tych, ale komiks nadal trzyma formę, nic się nie zestarzał. 10/10 zazwyczaj nie daję, ale 8-9/10 to jest. Dla fanów mutantów, ale i tych wszystkich dobrych komiksów, z akcją, przemyślanych i genialnymi planszami. Nawet jeśli nie lubisz SH, to daj szansę. Button Man odświeżył ten typ powieści na naszym komiksowym ryneczku, ale Stopiony przebił go o dwie długości. Aha. E się postarał i świetnie wydał. Polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Śr, 12 Lipiec 2023, 19:04:49
twarz - Pomysł wyjściowy ciekawy, fabuła napisana sprawnie i mimo że to tylko 60 stron nie brakuje tutaj treści. Problemy mam dwa, po pierwsze brak tutaj postaci pozytywnych, każdy jest zgniły moralnie i antypatyczny, przez co średnio obchodziły mnie losy postaci. Drugi problem to twist z zakończenia który dla mnie był okropnie wymuszony i całkowicie niewiarygodny. Przyzwoity tytuł, ale u mnie raczej nie zostanie.

Nadstaw ucha, śliczna Márcio. - świetnie napisana historia o prostych ludziach w obliczu rodzinnego kryzysu. Po opisie spodziewałem się większej egzaltacji ale wszystko w tym komiksie jest brudne i prawdziwe, a problemy nie rozwiązują się same. Nawet na koniec odrobinę się wzruszyłem, co jest największą rekomendacją jaką mogę dać fabule.

Geiger - Superhero ubrane w post-apo, setting jest bardzo dziwny i umiarkowanie wiarygodny ale za to bardzo "pstrokaty" i interesujący (trochę w stylu mad maksa). Główny wątek raczej sztampowy ale napisany i narysowany na tyle przyzwoicie że całkiem nieźle się bawiłem. Ciekawi mnie co dalej będzie się działo w tym uniwersum, na razie daje kredyt zaufania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Śr, 12 Lipiec 2023, 21:48:22
(https://i.imgur.com/8yQZn2b.jpeg)
Mija kilka lat, wychodzisz z kina z Jackie Brown, siorbiesz ostatni raz colę, która w 60% składa się już z wody powstałej po roztopionym lodzie i niby to cola, i fajnie, ale rozwodniona.

Kocham Jackie Brown, może dlatego pokochałem też Celestię :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 13 Lipiec 2023, 21:48:07
Ale oglądało się fajnie. Tyle tylko, że nie masz ochoty na powtórkę.

No niestety, mam tak samo. Wszystko ładne, świat ciekawy, ale nijakość głównych bohaterów schładza totalnie emocje. Pięć tysięcy kilometrów na sekundę o niebo lepsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 14 Lipiec 2023, 01:41:39
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/003/198/3198/1483091487/800.jpg)

Neil Gaiman, Michael Zulli – "Ostatnie kuszenie"


"Ostatnie kuszenie" Gaimana to tytuł, który czytałem już w okolicach jego polskiej premiery – rok 2006 lub niedługo później – i chociaż wspominałem go naprawdę dobrze, to z jakichś powodów jak do tej pory był przeze mnie pomijany, mimo że przez ostatnie lata powtórzyłem sobie większość komiksów tego autora. W końcu się zebrałem i nareszcie ściągnąłem go z półki, jednak po odświeżeniu sobie treści stwierdzam, że do niektórych wspomnień chyba nie ma co wracać. Absolutnie nie nazwę tego komiksu słabym, jednak z bardzo fajnej historii, którą pamiętałem sprzed lat, niewiele się ostało i dzisiaj moja ocena oscylować będzie mniej więcej w połowie skali.

Mamy tu do czynienia z prostym komiksem grozy, który po prawdzie czyta się nieźle, ale lektura leci bardzo szybko, bo treści jest tu mało, symbolika raczej banalna, a o jakimkolwiek klimacie raczej nie ma co mówić. Fabuła jest dosyć sztampowa – Gaiman zresztą już na wstępie przyznaje, że to nie miała być żadna wielowątkowa opowieść, a raczej taka historia do opowiedzenia przy ognisku i muszę przyznać, że ten opis bardzo pasuje. Akcja skupia się na młodym chłopaku, który w okolicach Halloween natrafia w mieście na dziwny teatr, do którego zaprasza go tajemniczy mistrz ceremonii, będący czymś w rodzaju demona czy diabła o twarzy Alice’a Coopera (komiks towarzyszył zresztą premierze jego płyty, przy powstawaniu której pomagał Gaiman). Tajemnicza postać oferuje mu przystąpienie do swojej trupy w zamian za możliwość wyrwania się z nieprzyjaznej rzeczywistości oraz konieczności wejścia w dorosłe życie, które zdaje się nie malować w jasnych barwach. Opis sugeruje zatem standardową historię o zaprzedawaniu duszy i kuszeniu niewinnego przez zło, i tak w istocie jest, bo od początku do końca nie ma co liczyć na żadne zaskoczenie, a fabuła ani na moment nie zbacza z głównego wątku. W swojej wymowie komiks skierowany jest raczej do młodzieży i myślę, że najlepiej czytać go właśnie w podobnym wieku do tego, który ma główny bohater.

To na co warto zwrócić uwagę to na pewno rysunki Michaela Zulli (w polskim wydaniu zaprezentowane w czerni i bieli, w oryginale ukazały się też w kolorze), które przykuwają wzrok i zdaje się, że stanowią najciekawszy element tego komiksu. Natomiast występuje tu pewna analogia w stosunku do scenariusza, więc o żadnej subtelności czy budowaniu klimatu grozy nie ma mowy. Kadry mówią wszystko wprost, momentami aż nad wyraz i dosyć tanimi metodami – demony czające się w rogach stron czy jakieś złowrogie cienie krążące za bohaterami – także pole do interpretacji pozostaje żadne, ale kreska sama w sobie naprawdę robi wrażenie.

W ogólnym rozrachunku tę chwilę potrzebną na przeczytanie tego tytułu oczywiście można poświęcić, jednak sądzę, że jest masa bardziej interesujących pozycji. Gdyby nie sentyment, jaki mam do tej historii, pewnie nie starałbym się w trakcie lektury przekonywać samego siebie, że to, co czytam, jest lepsze, niż mi się faktycznie wydaje, a w tym przypadku trochę tak było, jednak nadal nie potrafię ocenić tego komiksu jako więcej niż przeciętny. Całość stoi na poprawnym poziomie, ale nie jest to nic koniecznego do zapoznania się, a pozycją bardziej godną uwagi, która również wyszła spod rąk tych samych autorów, są według mnie "Stwory nocy".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Pt, 14 Lipiec 2023, 01:44:11
(https://i.imgur.com/7rYabwK.jpg)

Uzupełniłem biblioteczkę o starsze publikacje Studia Laine, wszedłem w posiadanie wszystkich komiksów Studia, które mnie interesowały i które chciałem posiadać. Teraz, pozostaje tylko trzymać rękę na pulsie, i dobierać kolejne nowości.

Lekturę rozpocząłem od wydanych w 2018 r. Armii zdobywcy.

Album składa się z trzech części - krótkiej Katedry, Fantastycznej armii liczącej pięć, nie powiązanych ze sobą i nie nazwanych opowiadań, oraz długiej stu piętnasto - stronicowej historii w dwóch tomach, zatytułowanych Zemsta Arna i Triumf Arna.
Wspólnym mianownikiem zawartych w zbiorze utworów jest przynależność gatunkowa, fenomenalne ilustracje i zemsta, która niczym przyczajony drapieżca, czujnym okiem łypie spomiędzy kadrów, scen i kart powieści.

Wydane w 1977 r. Armie porywają czytelnika i z mocą cyklonu ciskają w objęcia pełnego okrucieństw i niegodziwości świata. Świata tyranów, magów, brutalnych wojowników i przerażających istot.

(https://i.imgur.com/9XZPsLq.jpg) (https://i.imgur.com/NH0foPX.jpg)

Otwierająca album Katedra, aspiruje do miana fantastyki historycznej, przez co wyróżnia się na tle pozostałych opowieści. Po długim i wyczerpującym oblężeniu grodu, którego nazwa nie została ujawniona. Architekt twierdzy, geniusz w swym fachu, pod przymusem wznosi niebotyczną katedrę dla despotycznego arcybiskupa. Historia mogła napisać taki, lub podobny scenariusz, gdziekolwiek w średniowiecznej Europie.

Poza przykładowymi planszami, obejrzanymi w internecie nie miałem wcześniej styczności z twórczością Jean Claude Gala, dlatego też już od pierwszych kadrów, uderzyła mnie maestria i kunszt ilustratora, który z niesamowitą precyzją zadbał o każdy detal, najmniejszy nawet szczegół. Dotyczy to zarówno twarzy bohaterów, ich mimiki, uzbrojenia, rozmaitych elementów scenografii oraz architektury. Architekturze należą się osobne słowa uznania, niczym najprawdziwszej perle w koronie talentu Gala. Już na etapie makiety, tytułowa katedra robi niemałe wrażenie. Ze szkłem powiększającym można by śledzić oddane z olbrzymią pieczołowitością niuanse powstającej budowli. Finalny efekt prezentuje się fenomenalnie.

(https://i.imgur.com/JJHmTGB.jpg)

Katedra jest doskonałym przykładem mocy powieści graficznej, w której autor na przestrzeni zaledwie dziesięciu stron, obrazem opowiedział dzieje powstającego kilkadziesiąt lat monumentalnego gmachu. Budowy która pochłonęła wiele ludzkich istnień. Jakby tego było mało, zdołał jeszcze ukarać opętanego manią wielkości arcybiskupa, ze swadą i polotem niwecząc megalomańskie mrzonki o dającej namiastkę życia wiecznego świątyni.

By ubrać Katedrę w słowa potrzeba by talentu literackiego, równie wielkiego jak talent rysunkowy ilustratora. Nie warto próbować, lepiej zobaczyć.

(https://i.imgur.com/dgHSrKF.jpg)(https://i.imgur.com/C0ctDqY.jpg)

Kolejne pięćdziesiąt sześć stron to pięć opowiadań, zebranych pod jednym tytułem - Armie zdobywcy. Są lepsze i gorsze, żadnemu nie udało się jednak dorównać Katedrze, poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko.

Do gustu szczególnie przypadł mi pierwszy utwór. Tytułowe armie niczym rzymskie legiony nieustępliwie prą przed siebie. Jedna z nich dociera do tajemniczego, pogrążonego w ciszy i marazmie miasta. Dowództwo decyduje by spędzić zimę w grodzie. Żołnierze pogrążają się w pijaństwie, inni stopniowo odchodzą od zmysłów, popadają w obłęd. Bardzo klimatyczny utwór, autorzy sugestywnie oddali senną atmosferę tego dziwnego miejsca, zapomnianego miasta zawieszonego gdzieś na granicy czasu i przestrzeni.

(https://i.imgur.com/sib3HA1.jpg) (https://i.imgur.com/VZrAqDh.jpg)

Uwagę warto zwrócić jeszcze na drugie i piąte opowiadanie.

W drugim - jak to w klasycznym fantasy, śmiałek stawia czoła czarnej magii i wynaturzonym bestiom. Pozornie triumfuje, ale przewrotny los sprowadza nań gorsze jeszcze koszmary.

W ostatniej już piątej historii ilustrator swoją pracą przyćmił scenarzystę. Cieszą oczy portowe miasta, okręty, targi niewolników, mroczne zaułki i domy uciech, sama fabuła specjalnych wrażeń nie dostarcza.

Epizody trzeci i czwarty szybko ulatują z pamięci.

W tym właśnie momencie na scenę wkracza Arn. Rozpoczyna się trzeci akt przedstawienia -Zemsta Arna i Triumf Arna.

(https://i.imgur.com/5JVILkV.jpg) (https://i.imgur.com/ZHdpH9e.jpg)

Drogę którą przebył Arn - od zdradzonego księcia, sprzedanego w niewolę do wracającego na tron władcy, kroczyło już wielu. Towarzyszący Arnowi Gal popisuje się i oszałamia stylem, po raz kolejny przyćmiewając pozostałych uczestników spektaklu.

Nie jestem krytykiem, ani recenzentem, nie zwracam uwagi na kontekst, nie znam także komiksowych realiów lat siedemdziesiątych. Oceniam ze współczesnej perspektywy. Poza rozrywką, lektura dostarcza także walorów edukacyjnych. Zaprezentowane w zbiorze prace ujrzały światło dzienne grubo ponad czterdzieści lat temu. Liznąłem więc trochę historii komiksu. Nie odniosłem wrażenia obcowania z ramotą, co jest dodatkowym plusem. Armie Zdobywcy zestarzały się całkiem dobrze.

(https://i.imgur.com/CPEW0gl.jpg)

Kiedyś na pewno wrócę. Choćby dla samej tylko przyjemności podziwiania pięknych ilustracji.

5/7 będzie adekwatną oceną. Gdybym przeczytał Armie zaraz po polskiej premierze w 2018 r. byłaby taka sama. Dwadzieścia lat temu oceniłbym wyżej. Teraz największe wrażenie zrobiły na mnie pierwsze strony. Skromne dziesięć stron - Katedra. Niesamowita Katedra.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 14 Lipiec 2023, 18:57:08
(https://i.imgur.com/w5jiY5F.jpeg)
Na miecz Chrobrego i na puszkę Pandory, jaki ten komiks jest dobry! Narracyjnie to jest jakaś dzika jazda mustangiem przez prerię nowoczesności, fabularnie obyczajówka, graficznie zbliża czytelnika do natury. Buddy Longway nie dba o nic, o żadne bogactwa, czy poklask, tylko o życie po swojemu z ukochaną kobietą. Jak Thorgal. I ciężko komuś takiemu nie kibicować. Ten komiks ma ze 50 lat, a jest świeższy niż połowa tego co powstaje teraz w komiksowym medium. Mega perełka i cieszę się jak skurvol z solnika, że mam tego aż 3 integrale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Pt, 14 Lipiec 2023, 19:53:06
To teraz wyobraź sobie zachwyt (wzmocniony kilka razy przez nostalgię) u kogoś, kto pierwszy raz miał z styczność  z Buddym w "Świecie Młodych" w 1983 r.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Pt, 14 Lipiec 2023, 19:59:32
Skusiłem się na 4 x HC zawierająca "Dark Crisis" ale sam nie wiem czy to była "dobra inwestycja" (w szczególności mojego wolnego czasu) :-)
Poza tym pojawiają się pierwsze zeszyty z "Knight Terrors".
Poza komiksami, korzystając z długiego urlopu, delektuję się biografią Terry'ego Pratchetta :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 14 Lipiec 2023, 20:14:16
W przerwie między grubszymi komiksami ("Sha" scenariuszowo dobra, graficznie bardzo) sięgnąłem po "Do ostatniego". O qr.... Ale to dobre. Aż chce się więcej. Z tego spokojnie kilka serii można by pociągnąć. Postacie są bardzo wielowymiarowe, ciekawe, nie jednoznaczne. Graficznie lepiej, niż można by pomyśleć. Jeśli porównać to chyba z "Undertaker", ale jednak ciut lepsze. Taki nawet komiksowy poziom "Bez przebaczenia".

Ciężko mi wystawić teraz ocenę obiektywnie. W swoim gatunku 10 na 10. Ogólnie to graficznie pierwsza klasa, a scenariusz 8, nawet 9 na 10.
Ostatni tydzień siedzę w domu i czytam różne rzeczy, ale "Do ostatniego " jest największym zaskoczeniem. Oczekiwałem przyzwoitego westernu, zwykłej rozrywki. Dostałem kopa w jaja i jeszcze podziękowałem.

Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 14 Lipiec 2023, 20:34:55
Tak, jeśli ktoś lubi Bez przebaczenia, to będzie w domu. :)
Bardzo drogi, ale też bardzo dobry komiks.
Do ostatniego to bardzo dobry antywestern. Dobrze zarysowane postacie, świetne rysunki i jeszcze lepsze kolory oraz mocna historia. Zmierzch Dzikiego Zachodu spowodowany, jak wiadomo, nastaniem kolei. Z powodu braku porządnej roboty ostatni kowboje parają się różnymi zajęciami. Czasem legalnymi, ale niezbyt prestiżowymi jak praca przy świniach lub jeszcze mniej chlubnymi jak napady. Gdzieś obok mieszkańcy małego miasteczka też spoglądają w przyszłość, którą zapewni tylko wybranie ich spokojnego miejsca zamieszkania jako nowej stacji załadunkowej na cały stan Wyoming. Wtedy do Sundance wjeżdża troje byłych konwojentów po swoim ostatnim przewozie bydła. I się zaczyna dobra historia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 15 Lipiec 2023, 16:56:53
"Locke & Key" - za każdym razem jak wracam do serii łapię się na tym , że czytam praktycznie ciągiem całość i generalnie ciężko nawiązać ze mną kontakt ku szczęściu i zadowoleniu domowników  ;). 
Zajebista seria, uwielbiam do niej wracać a teraz zobaczę jak po odświeżeniu całości wejdzie mi Złoty Wiek.
Pozdro i uważajcie na upały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 16 Lipiec 2023, 08:38:20
Pierwszy raz czytam od początku do końca kolekcję Rosy. Oczywiście część tych komiksów znam z poprzednich wydań, a Życie i czasy czytałem już chyba kilkanaście razy w różnych wydaniach, ale tę kolekcję w komplecie czytam pierwszy raz. Jestem w połowie (po pięciu tomach) i jestem zachwycony. Dla mnie to jest wzór jak powinny wyglądać tego typu przekrojowe wydania. Wszystko pięknie, chronologicznie, z masą dodatków, z komentarzem autorskim do każdej historyjki. Niesamowita rzecz. A Życie i czasy, które przeczytałem właśnie kolejny raz to niezmiennie najlepszy komiks w historii, bez najmniejszych wątpliwości. Jeśli ktoś unika, bo kaczki, bo bajeczki, traci coś wyjątkowego pod każdym względem. Od konstrukcji fabularnej (klasycznie literackiej), przez humor, rysunki, multum szczegółów i nawiązań do historii, filmów i innych komiksów po emocje i mądre przesłanie, ale bez moralizatorstwa i traktowania czytelnika (również młodego) jak idiotę. Wybitny komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 16 Lipiec 2023, 08:46:21
Dla mnie to jest wzór jak powinny wyglądać tego typu przekrojowe wydania. Wszystko pięknie, chronologicznie, z masą dodatków, z komentarzem autorskim do każdej historyjki.

To nie jest przypadkiek na bazie wydania Fantagraphics? Oni wiedzą jak to robić
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 16 Lipiec 2023, 08:54:13
To nie jest przypadkiek na bazie wydania Fantagraphics? Oni wiedzą jak to robić

Tak, dokładnie. Nawet chyba 1:1 Fantagraphics, ale głowy nie dam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 16 Lipiec 2023, 09:13:08
Fajnie byłoby, gdyby tak właśnie wyglądały porządne kolekcje i dodatki - jak u Rosy i kajkoszowej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 16 Lipiec 2023, 09:29:40
Już tam kij z wydaniem i dodatkami. Komiksy Dona Rosy, to poziom nieosiągalny dla większości twórców. Nie tylko Życie i czasy to mistrzostwo, praktycznie każdy z jego komiksów to perełka. On prawie nie ma takich zwykłych śmiesznych historyjek, żeby się zgadzał hajs od Disneya. Historyjek, których by nie przemyślał od A do Z. Tam widać wielkie serce twórcy i pracę włożoną w każdy komiks. O talencie nawet nie ma co pisać, bo jest oczywisty. Zabawy fizyką, klasowe obyczajówki, genialne podróżnicze, jego komiksy są zawsze czymś więcej. Nigdy nie zapomnę Pierwszej dziesięciocentówki i małego Sknerusa pucybuta. Miałem ze 9 lat, a już wiedziałem, że ten komiks jest czymś lepszym od reszty zawartości pisma KD.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 16 Lipiec 2023, 09:46:07
Fajnie byłoby, gdyby tak właśnie wyglądały porządne kolekcje i dodatki - jak u Rosy i kajkoszowej.

Szkoda, że Barks jest taki biedny pod tym kątem.

Już tam kij z wydaniem i dodatkami. Komiksy Dona Rosy, to poziom nieosiągalny dla większości twórców. Nie tylko Życie i czasy to mistrzostwo, praktycznie każdy z jego komiksów to perełka. On prawie nie ma takich zwykłych śmiesznych historyjek, żeby się zgadzał hajs od Disneya. Historyjek, których by nie przemyślał od A do Z. Tam widać wielkie serce twórcy i pracę włożoną w każdy komiks. O talencie nawet nie ma co pisać, bo jest oczywisty. Zabawy fizyką, klasowe obyczajówki, genialne podróżnicze, jego komiksy są zawsze czymś więcej. Nigdy nie zapomnę Pierwszej dziesięciocentówki i małego Sknerusa pucybuta. Miałem ze 9 lat, a już wiedziałem, że ten komiks jest czymś lepszym od reszty zawartości pisma KD.

Tak. Choć Życie i czasy dla mnie nadal najlepsze, choćby ze względu na jakość pisania postaci (głównie Sknerusa), które ze względu na samą długość tej opowieści mają więcej czasu by pokazać mistrzostwo Rosy. Ponadto sposób poruszania trudnych tematów (w komiksie dla dzieci) - śmierć rodziców, stosunki rodzinne, przecież w tym komiksie o kaczkach jest więcej prawdy niż w 99% komiksów "realistycznych". Prawdy przekazanej z gigantyczną klasą. Ale są historyjki tylko o kawałek sznurka słabsze. Na przykład "Król Sknerus Pierwszy" albo "Skarbnica wiedzy". A nawet te, które osobiście traktuję jak niedobijające poziomem do ŻiCz to, tak jak piszesz, poziom nieosiągalny dla większości twórców.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 16 Lipiec 2023, 10:31:17
Pierwszy raz czytam od początku do końca kolekcję Rosy.
Mnie został już tylko jeden tom i kolekcję Rosy mam przeczytaną - choć oczywiście sporo z tych historii znałem wcześniej. Możliwe nawet, że na dniach się zabiorę, bo tak mi właśnie chodziło po głowie.

Tak, dokładnie. Nawet chyba 1:1 Fantagraphics, ale głowy nie dam.
Jedynie chyba w oryginale format był nieco większy, ale dla mnie żadna wada, bo w sumie dostaliśmy te komiksy w takim rozmiarze, w jakim wychodziły w KD.


Z kolekcji Fantagraphics Egmont mógłby się wziąć teraz za Gottfredsona - to tylko 12 tomów (+2 w kolorze), więc myślę, że daliby radę. Czas dla komiksów Disneya wydaje się dobry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 16 Lipiec 2023, 12:29:16
Figurki z Tilos, na plus klimat przygody, jak podczas letnich wakacji, świetne rysunki i słoneczne kolory. Na minus scenariusz, miałem wrażenie, że brakuje części stron, właściwie to jest streszczenie komiksu, niż pełnoprawny komiks, skróty logiczne są momentami gargantuiczne. Wydaje mi się też, że rysownik i scenarzysta w ogóle się ze sobą nie komunikowali, wskazują na to błędy logiczne w rysunkach. Ogólnie podoba mi się od strony graficznej, fabuła również jest przyjemna, kryminalno-przygodowy komiks akcji z motywem skarbów i szczyptą historii. Jednak pod względem scenariuszowym jest źle i to dla mnie niezrozumiałe, bo mam wrażenie, że scenarzysta posiada umiejętności, ale z jakiegoś powodu zdecydował się na taką skrótową formę komiksu.

Pozdrowienia dla @ukaszm84 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 16 Lipiec 2023, 21:30:32
Die - Straszny zawód, normalnie jestem fanem gillena ale die od połowy całkowicie odlatuje w pretensjonalny bełkot i narracje której nie powstydziłby się paolo coelho. Seria miała potencjał, ale został on kompletnie położony przez fatalne wyważenie "filozofii" i bardziej przyziemnych wątków. Późniejsze zeszyty są pełne całych stron niepotrzebnej ekspozycji która w żaden sposób nie popycha fabuły do przodu. Autor ładuje gdzie popadnie fanservice i nawiązania do różnych ciekawostek literackich, które sprowadzają tempo opowieści do zera i nadmiernie komplikują fabułę. Ostatnie 5 zeszytów było tak męczące że z ulgą zamknąłem komiks po lekturze. not good.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 17 Lipiec 2023, 09:53:29
The Amazing Spider-Man #1, Straczynski. Overall, 7/10 w swojej klasie. Po tylu latach od pierwszego wydania przez Fun Media mam nareszcie szansę na przeczytanie kompletnego runu Straczynskiego w klasycznych komiksach o Spider-Manie. Na jego temat krążą różne, sprzeczne opinie, ale trzeba przyznać, że początek, który jest chyba wydawany w Polsce po raz 4, to konkretne uderzenie. Scenarzysta wprowadza nowe postaci, nowych wrogów i pozornie nowy origin postaci, a przynajmniej nowe światło na ten origin. Oczywiście to nadal komiksy w duchu Spider-Mana, ale czyta się to przyjemnie. Historia z Morlunem i Ezekielem jest najdłuższa i najciekawsza z całego tomu (ciekawe, czy Ezekiel kiedykolwiek się jeszcze pojawił?). Bardzo fajnie wyglądają równiez perypetie małżeńskie MJ i Petera, chociaż generyczne "muszę odnaleźć siebie, spróbować żyć" wypowiadane przez MJ nie budzą absolutnie żadnych pozytywnych skojarzeń i można przestać lubić tę bohaterkę. Wiadomo, kto i kiedy tak mówi, lmao. Jedyny minus pierwszego tomu to historia o WTC, której nie dałem radę przeczytać do końca. Skręcało mnie z cringe'u. A teksty narratora brzmiały, jakby żywcem wyciągnięte z przemówienia Justine'a Trudeau. Dużo lepiej się to czytało, niż większość epiców.

Stolp, Odija, Stefaniec. 4/10 Nastawiałem się na trochę odjechane, ale dobre SF. A dostałem tylko próbę czegoś odjechanego, z motywami, które widziałem już sto razy. Komiks jest przegadany, fabula stoi w miejscu, ustępując narkotycznym wizjom i filozoficznym traktatom. Ale to wszystko już było. Cytaty zbrodniarzy, filozofów i Pisma Świętego... Motyw religijnych fanatyków - było tysiąckroć i nudzi tak samo za każdym razem. Ogromne rozczarowanie - miałem problem, żeby doczytać do końca. Twist fabularny na koniec to chyba za mało, by zrekompensować męki podczas czytania całości i za mało, by zachęcić do sięgnięcia po kolejny tom. Chętnie pochwalę warstwę graficzną, która jest mocno eksperymentalna, natomiast Stefaniec bawi się perspektywą, co nadało w niektórych scenach mocno filmowego charakteru i wyszło bardzo ładnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 17 Lipiec 2023, 10:05:00
Odnośnie Ezekiela i Morluna to
Spoiler: PokażUkryj
jeszcze się w runie Straczynskiego pojawią w dalszych tomach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w Pn, 17 Lipiec 2023, 12:10:50


Na przykład "Król Sknerus Pierwszy" albo "Skarbnica wiedzy".

Skarbnica (na równi z Zaginionymi mapami Kolumba) to dla mnie najlepszy komiks Rosy. Najśmieszniejszy, z genialnym researchem (w czasach przedinternetowych!), no i sama tematyka - czytałem ten komiks kilkadziesiąt razy i za każdym razem jest tak samo doskonały. Z tego co kojarzę, to też ulubiony komiks Rosy radefa.

Polecam też zainteresować się komiksami Marco Nucciego, który w swoich historiach prezentuje podobną miłość do komiksów ze swojej młodości jak Rosa, a nie ogranicza się do Barksa. Szczególnie seria z przywróceniem godności Fantomenowi jest świetna. Czytam Topolino na bieżąco i każdy jego komiks to prawdziwa uczta (niestety od prawie pół roku głoduję, bo nic spod jego pióra nie wyszło - oby szykował coś dużego).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 17 Lipiec 2023, 12:12:48

Skarbnica (na równi z Zaginionymi mapami Kolumba) to dla mnie najlepszy komiks Rosy.

Skarbnicę czytałem pierwszą i to było whoah. Mapy Kolumba też świetne, ale to już właśnie trochę powtórka z rozrywki ze Skarbnicy i nie miałem aż takiego efektu świeżości. Pewnie gdybym czytał w odwrotnej kolejności to bym miał odwrotne wrażenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Pn, 17 Lipiec 2023, 15:22:08
Skończyłem wczoraj całą sagę Knightfall - czytałem to na spokojnie, przeplatając innymi komiksami, żeby nie doszło do efektu monotonni. Raczej opiszę wrażenia z perspektywy osoby, która pierwszy raz to czytała, bez żadnego sentymentu itp.
Pomijam fakt występowania drobnych głupotek, nieścisłości, czasami niezrozumiałego zachowania bohaterów - w końcu to jest komiks SH, ciężko żeby wszystko było super spójne, normalne i rzetelnie przełożone z rzeczywistości.

Tom 1 oraz Tom 2 - w sumie poza nie do końca zrozumiałym postępowaniem Batmana, który pomimo mega wycieńczenia dalej rusza na akcję, to oba tomy podobały mi się bardzo. Tak naprawdę te dwa tomy przeczytałem w bardzo bliskim sąsiedztwie czasowy, gdyż T.1 podobał mi się mega, wg mnie w ogóle się nie zestarzał. Venom to jest rewelacyjna historia, Miecz Azraela ma inny klimat, ale również świetna historia. Reszta tomu tak samo na bardzo wysokim poziomie. T.2 do "złamania Batmana" przeczytałem chyba na raz (fakt jest taki, że wiedziałem co się wydarzy... ciężko było uniknąć spojlerów w tej kwestii). Druga połowa tomu straciła tempo, ale mimo wszystko dalej rozpatruję to w kategoriach komiksu dobrego/bardzo dobrego.

Tom 3 - tutaj seria zanotowała lekki zjazd... Może nawet nie stricte zjazd, ile ta część eventu trwała po prostu za długo. Ja wiem, że chodziło o pokazanie przemiany Jean-Paul Valley'a itp., ale tak gdzieś od 2/3 nie czułem już napięcia, a negatywne emocje, jakie odczuwałem wobec zachowań Jean-Paul'a, gdzies uciekły i w sumie jego akcje przestały wywierać na mnie aż takiego wrażenie, jak na początku. Tom zdecydowanie słabszy, a przez swój rozmiar, końcówka straciła na dynamice i emocjach.

Tom 4 - The Search uważam za ciekawą odskocznię, chociaż sam motyw lekarki uważam za zbyt odjechany i zbyt nierealny, jak na komiksy o Batmanie, które zawsze trzymały się ziemi najbardziej ze wszystkich SH. Natomiast cykl ten ma jedną mocną rzecz - zakończenie. Jest wg mnie świetne, zaskakujące, a przy swoim w sumie tragicznym wydźwięku, całość jest bardzo emocjonalna. Także mocno średni story arc z bardzo dobrym zakończeniem. Natomiast druga część (czyli tak naprawdę powrót Batmana i konfrontacja z Jean-Paul Valley'em) bardzo mi się podobało. Dynamizm, zwroty akcji, dużo postaci - bardzo fajna akcja, bardzo fajny story arc, ale tym razem wg mnie z bardzo słabym zakończeniem. Cała zawziętość Azreala znika praktycznie tak o - nie wiem, jakoś to dla mnie słabo wyszło i nie było zbyt przekonujące. Natomiast ostatni zeszyt (Showcase'94 #10) no to jest akurat świetna rzecz - tak w sumie to mi żal tego Azreala :) Podsumowując cały tom to jest on bardzo zmienny i nierówny, ale ogólnie wypadł wg mnie lepiej niż T.3.

Tom 5 - oj tutaj już ciężko mi się to czytało.
Spoiler: PokażUkryj
Nightwing w roli Batmana
to w ogóle mnie do siebie nie przekonał, cała jego motywacja również była jakaś taka płytka. Całą historia Prodigal rozciągnięta na 12 zeszytów wydaje mi się była zbyt wolna, powtarzalność fabuły była w pewnym stopniu już jak dla mnie zbyt męcząca. Podobnie Troyka - sam pomysł na historię bardzo mi się podobał, ale tutaj znowu na odwrót - w 4 zeszytach akcja jakoś tak szybko pędziła do przodu, coś się stało, zaraz nowy pojedynek, kolejny antagonista, konflikt wewnętrzny - no nie wiem, totalnie nie dla mnie. Dwa ostatnie zeszyty (Alfred’s return i The Vengeance of Bane”) na dużo wyższym poziomie, trochę jakby osłodziły mi ten raczej słaby tom.

Odnośnie rysunków za bardzo nie będę się wypowiadał, bo: po pierwsze i tak nie jestem jakimś znawcą rysunków, a po drugie: jak dla mnie to są one charakterystyczne dla epoki, w której powstały. Oceniam je jako dobrą rzemieślniczą robotę, raz jest lepiej, raz jest gorzej, ale ogólnie wrażenia na plus, ale bez fajerwerków.

Podsumowując - cała saga Knightfall mi się podobała - początek bardzo, końcówka raczej mnie, ale całokształt historii jest bardzo fajnie przemyślany, historie są ze sobą spójne, fajnie przeplatają się zeszyty różnych serii. Czasem zachowanie postaci jest nie do końca zrozumiałe, co wg mnie nawet w superhero bohater powinien zachowywać się w miarę racjonalnie. A niestety Batmam, Nightiwng czy Robin mają tutaj czasem problemy z decyzyjnością...

W sumie to czekam na dalsze klasyczne Batmany - pomimo wzlotów i upadków seria nie zniechęciła mnie do tej postaci w tym wydaniu, także w akurat w sierpniu na urlopie wjedzie Epidemia :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 18 Lipiec 2023, 13:37:28
Ostatnie podejście do myszowatych  8) Miki podróżuje w czasie i Szalone przygody. Prawdę mówiąc szkoda zmarnowanego potencjału z myszą, chociaż specjalnie za nudziarzem detektywem nie przepadałem. Jednak sporo historii z Fantomenem czy Czarnym Piotrusiem jest fajnych. Porównując jednak i historyjki i wydania do kaczek to... [długa cisza].
Szalone przygody - kupuję ten schemat, chociaż momentami brakowało mi brakujących ;)
Miki podróżuje w czasie - lajtowe, ale i przyjemne. Oprócz Kawy Zombo - chyba najlepsza pozycja.
I cóż, i tyle. Kawę Zombo zostawiłem i Mikiego podróżującego w czasie także. Reszta idzie w świat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Wt, 18 Lipiec 2023, 16:59:53
Birds of Prey: Morderstwa i tajemnice

Fabuła na pewno jakaś tu jest, ale o co w tym komiksie chodzi, zdążyłem już stety/niestety zapomnieć. Historia jest tu bowiem jedynie pretekstem do prezentowania pięknych dziewcząt w seksownych pozach. I nie wiem, co więcej miałbym napisac o tej pozycji. Anatomia oczywiście kuleje, pierwszy plan to głównie pupy, krocza i biusty głównych bohaterek, na które rysownik zdecydowanie nie żałuje ołówka. Niekumaci, tacy jak niżej podpisany, mogą dowiedzieć się również czym są np. "kabaretki".

Sam jestem w szoku, ale jedyne co mi się tu chyba nie podobało, to Lady Shiva, odarta zupełnie z aury grozy i tajemniczości (i miejscami również z części garderoby) i przedstawiona w gruncie rzeczy, jako takie spoko dziewcze z sądziedztwa.
 
Kwintesencja lat 90. i wczesnych "zerowych"!

11/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 18 Lipiec 2023, 18:38:38
11/10.
To za co dajesz temu komiksowi 11/10 (czyli arcydzieło?) bo nie kumam z tej recenzji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 18 Lipiec 2023, 20:31:13
To chyba ironicznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Śr, 19 Lipiec 2023, 15:39:36
To chyba ironicznie.

Tak było.
Aczkolwiek, tak na poważnie, to muszę przyznać, że przy lekturze omawianego komiksu bawiłem się całkiem nieźle i nie stwierdziłem u siebie poczucia zmarnowanego czasu. W przeciwieństwie do dużej liczby współczesnych pozycji DC i (przede wszystkim) Marvela.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Cz, 20 Lipiec 2023, 22:21:00
rorschach - Bardzo mi się podobało, chociaż nie dziwię się czemu to taki polaryzujący tytuł. To w gruncie rzeczy strasznie przygnębiająca eksploracja psychiki ludzi którzy ulegają teoriom spiskowym, podobał mi się zabieg autora zbudowania fabuły na z góry nieprawdziwym sekrecie (co wiedza czytelnicy watchmen), w ten sposób czytelnik może pozostac w roli wszechwiedzącego obserwatora jednocześnie widząc jak bardzo przekonania bohaterów wykrzywiają ich spojrzenia na rzeczywistość (co tylko zostaje podbite przez gorzką konkluzję komiksu).

Ciekawie wypadł także meta komentarz z frankiem millerem który rozlicza się ze swoimi przeszłymi kontrowersyjnymi poglądami (w porozumieniu z prawdziwą osobą). W komiksie w ogóle jest sporo nawiązań jest do prawdziwych postaci i wydarzeń ze świata komiksu np. poglądy moore o superhero, prawdziwy seans spiritystyczny z millerem, nawiązania do życia personalnego steva ditko. Dla mnie ta polemika była interesująca (chociaż część informacji musiałem dogooglać) ale rozumiem że można to odebrać jako grafomanie i/lub niesmaczne zagrywki.

Myślę że tytuł fanom strażników powinien podejść do gustu, wydaje mi się też że rorschacha można traktowac wyłącznie jako sequel do tamtego komiksu, bo bez znajomości treści oryginału gubi się połowę kontekstu wydarzeń.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 21 Lipiec 2023, 17:51:31
Sry za post pod postem, ale muszę wrzucać od razu zanim zapomnę ;).

Jla - wieża babel - Nie liczyłem na za wiele widząc ile egzemplarzy pojawiło się tego komiksu na rynku wtórnym po premierze, tymczasem jla waida to pozytywne zaskoczenie. Podobały mi się pojedyńcze historie z początku tomu, jak na fillery mające zapychać run pomiędzy morrisonem są one bardzo kreatywnie napisane, i czuć że waid rzeczywiście przyłożył się do ich stworzenia. Moim faworytem jest zeszyt wyjaśniający czemu jla nie pomaga w gotham po kataklizmie, urocza jest też historia przybliżająca czytelnikom ówczesne odkrycia na temat fizyki kwantowej. Sama wieża babel też okazała się bardzo strawna, o ile wątek ras al ghula jest raczej sztampowy to już eksploracja roli batmana w jla i jego nastawienia do reszty bohaterów wyszła bardzo wiarygodnie i oryginalnie, a jego "plany awaryjne" to rzecz idealnie pasująca do charakteru tej postaci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 21 Lipiec 2023, 19:31:59
urocza jest też historia przybliżająca czytelnikom ówczesne odkrycia na temat fizyki kwantowej.
Z góry przepraszam za dopierdalanie się. Wiem, że mechanika kwantowa zyskała ostatnio nieco na popularności, ale ta teoria została opracowana sto lat temu. I od tamtej pory fizyka znalazła się w impasie, tzn. wciąż nie opracowano żadnej równie fundamentalnej teorii a nawet większość problemów wciąż pozostaje nierozwiązana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 21 Lipiec 2023, 20:14:11
@bibliotekarz Cóż mogę powiedzieć, kajam się i posypuje głowę popiołem. Miałem nawet myśl w głowie żeby sprawdzić czy w okresie tworzenia jla te zagadnienia zostały pierwszy raz opracowane czy to tylko waid się nimi zainteresował (jak z ekscytacją pisze w przedmowie), ale że tematy "ścisłe" generalnie nie są raczej w rejonie moich fascynacji to poszedłem po linii najmniejszego oporu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 21 Lipiec 2023, 20:35:33
I od tamtej pory fizyka znalazła się w impasie, tzn. wciąż nie opracowano żadnej równie fundamentalnej teorii
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w So, 22 Lipiec 2023, 06:25:38
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?
Mhm. Ciemna materia nie jest akurat problemem, który nazwał bym fundamentalnym. Wystarczy przyjąć istnienie nieznanych cząsteczek oddziałujących grawitacyjnie, ale nie oddziałujących z fotonami. Są poważniejsze luki. Jest nią już choćby ciemna energia, dla istnienia której już tak prostego wyjaśnienia nie da się przedstawić. Ale mamy szereg szerszych problemów, np. dlaczego grawitację opisujemy teorią Einsteina, ale nie możemy jej opisać kwantowo? Dlaczego stałe opisujące Wszechświat mają wartości takie a nie inne? Skąd się wzięła nadwyżka materii, która nie uległa anihilacji i utworzyła Wszechświat, czemu jest jej akurat tyle i czemu nie obserwujemy pojawiania się takich nadwyżek w LHC? Jeśli obserwacja nadaje kwantom cechę punktowości to czym są obserwator i obserwacja i czy to obserwacja tworzy Wszechświat (jaką postać mają kwanty, gdy nikt ich nie obserwuje?)?

Piszę o impasie ponieważ, wbrew pozorom, w fizyce to nie są pytania nowe, ale mają jakieś sto lat. A impas jest też dlatego, że nie ma nawet pomysłu w jaki sposób przybliżyć nas do odpowiedzi. Ani lepsze obserwatoria kosmiczne ani większe zderzacze hadronów, choć dostarczą mnóstwa nowych danych, to nie przybliżą nas na krok do rozwiązania tych problemów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w So, 22 Lipiec 2023, 06:51:45
Większość o czym piszesz to nie są luki, to są 'generatory' pytań.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w So, 22 Lipiec 2023, 10:38:15
W impasie? W dobie ciemnej materii?
I jest potrzeba opracowania nowej fundamentalnej teorii?
Nowej? A jest stara? Dopiero szukamy teorii, która zunifikuje wszystkie siły natury. A pogodzenie grawitacji z fizyką kwantową? Tak, obecnie jesteśmy w impasie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w So, 22 Lipiec 2023, 11:06:34
Coraz skuteczniejsza detekcja fal grawitacyjnych będzie przybliżać do unifikacji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 22 Lipiec 2023, 18:48:57
  HIT
Locke & Key ukończone. Wspaniała historia od której ciężko było się oderwać a Złoty Wiek ( nie wiem po co wydany na twardo) to jeden z najlepszych powrotów do serii jaki czytałem, czapki z głów, tak się powinno robić kontynuacje. Piękna, trzymająca w napięciu i wzruszająca historia o życiu, przypominająca o tym ,że jesteśmy tu tylko na "chwilę" a Śmierć jest tylko kolejnym etapem naszej podróży.

    I tak , według mnie najlepiej go czytać po głównej serii oraz wskazana jest znajomość pierwszych tomów Sandmana.

  Całość polecam, u mnie to ścisły top 5 przeczytanych serii.

KIT
W międzyczasie zacząłem czytać Jacka z Baśni i tak jak główną serię uwielbiam i też jest w top5 tak tutaj przerwałem czytanie w połowie, było kilka dobrych patentów ale to za mało. Dużo chaosu, humor jakiś taki wymuszony , historie mdłe i wogóle mnie nie interesowało co będzie dalej a sam Jack bardziej irytował niż bawił. Ale przynajmniej wyjaśniło mi się dlaczego w głównej serii najgorszym tomem był crossover właśnie z tą pozycją.
Nie polecam, szkoda czasu, szkoda lasu.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 23 Lipiec 2023, 10:53:57
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/513/039/513039/1660230921/800.jpg)

Dab's, Fabrizio Petrossi – "Miki podróżuje w czasie"


Dzisiaj pokrótce, bo i lektura bardzo krótka, i o samym komiksie nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Nie jestem fanem tych albumowych historii o Mikim, które od jakiegoś czasu serwuje nam Egmont, natomiast jak już trafiła się okazja, żeby zapoznać się z kolejną, postanowiłem skorzystać. "Miki podróżuje w czasie" to 56-stronicowa przygoda, której forma nawiązuje do francuskiej serii komiksów z Mikim z lat 50. o tym samym tytule. Tamtej serii nie znam, więc nie wiem, czy to nawiązanie cokolwiek wnosi, jednak sam album Dab'sa jest taki sobie. Fabuła jest prosta i niezbyt angażująca, humor raczej slapstickowy, rysunek dosyć kreskówkowy i jak dla mnie bez wyrazu. Całość skierowana raczej do dzieci i w mojej opinii idealnie nadająca się do zaadaptowania na krótki film animowany. Natomiast jako materiał do samodzielnej publikacji, którą miałbym być zainteresowany jako dorosły czytelnik - raczej średnio. Póki co z tych disneyowskich komiksów Glénatu (a czytałem już cztery z siedmiu, które się u nas ukazały), najlepiej wspominam "Mikiego i Krainę Pradawnych", które było najbliższe typowej historii z tymi postaciami, jednak i ten nie zagościł na stałe na mojej półce, więc jak na razie serię oceniam dosyć chłodno. Jestem przekonany, że w ogromie komiksów Disneya znalazłoby się mnóstwo pozycji bardziej godnych takiej edycji, a podobnej jakości fabuły można bez problemu znaleźć, sięgając po dowolny tom Giganta - często zresztą z lepszym skutkiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 23 Lipiec 2023, 11:35:32
Pomyślmy spiskowo - nie wydają lepszych myszy, żeby nie sabotować kaczek 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 23 Lipiec 2023, 23:08:02
To niech przestaną sabotować i wydadzą Gottfredsona :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 26 Lipiec 2023, 15:21:44
Julia - Przygody kryminolozki – Wieczny Odpoczynek

To moj pierwsz kontakt z seria i na dzien dobry - bardzo przyjemne zaskoczenie. Nie bede ukrywal, Julie kupilem, zapewne tak jak wiekszosc, ze wzgledu na rysunki Toppiego. Nie obiecujac sobie wiele, dostalem bardzo sprawnie napisany kryminal, w klimatach Dylan Doga, ktory czyta sie jednym duszkiem. Opowiadana historia to nic wybitnego, napisano dziesiatki, jestli nie setki podobnych. Jednakze trudno jest ten komiks odlozyc na polke, nie poznawszy zakonczenia. A musze przyznac, ze doczytawszy do konca nie spodziewalem sie takiego obrotu spraw. Same rysunki? Kozak. Tu zadnego zaskoczenia byc nie moze. Nie jest to co prawda Toppi znany z autorskich dziel, kreska jest szybsza, bardziej ulozona, a kadrowanie standardowe. Jednakze to nadal Toppi czyli maestria pelna piersia. Czy warto? Oczywiscie! Ten zbiorek to no-brainer. Solidna historia, swietne rysunki za smiesznie niska cene. Kto nie kupi ten traba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 26 Lipiec 2023, 17:15:28
Julia - Przygody kryminolozki – Wieczny Odpoczynek

To moj pierwsz kontakt z seria i na dzien dobry - bardzo przyjemne zaskoczenie. Nie bede ukrywal, Julie kupilem, zapewne tak jak wiekszosc, ze wzgledu na rysunki Toppiego. Nie obiecujac sobie wiele, dostalem bardzo sprawnie napisany kryminal, w klimatach Dylan Doga, ktory czyta sie jednym duszkiem. Opowiadana historia to nic wybitnego, napisano dziesiatki, jestli nie setki podobnych. Jednakze trudno jest ten komiks odlozyc na polke, nie poznawszy zakonczenia. A musze przyznac, ze doczytawszy do konca nie spodziewalem sie takiego obrotu spraw. Same rysunki? Kozak. Tu zadnego zaskoczenia byc nie moze. Nie jest to co prawda Toppi znany z autorskich dziel, kreska jest szybsza, bardziej ulozona, a kadrowanie standardowe. Jednakze to nadal Toppi czyli maestria pelna piersia. Czy warto? Oczywiscie! Ten zbiorek to no-brainer. Solidna historia, swietne rysunki za smiesznie niska cene. Kto nie kupi ten traba.

też mi się to przyjemnie czytało. fajnie zarysowane postaci drugoplanowe, choć sama Julia może niespecjalnie. Rysunki - niby znany i uwielbiany Toppi, ale jednak on jest mistrzem quasi-"chaotycznej" kreski, i średnio się odnajduje w prostych zarysach aut, wieżowców, czy ulic. mimo wszystko warto chociażby dla samej nieskomplikowanej, choć niebanalnej akcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 26 Lipiec 2023, 17:20:58
Nie bede ukrywal, Julie kupilem, zapewne tak jak wiekszosc, ze wzgledu na rysunki Toppiego.

Czy ja wiem czy jak większość? To pierwszy tomik z rysunkami Toppiego a dotychczas sprzedawała się na tyle nieźle, że był nawet jakiś dodruk. Ja niezmiennie polecam - świetna, bezpretensjonalna seria za małe pieniądze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Śr, 26 Lipiec 2023, 19:00:00
Co prawda jeszcze nie miałem przyjemności czytać nowego tomiku, ale szczerze polecam pozostałe, gdzie Julia, jak i pozostali bohaterowie/ich charaktery są znakomicie rozwinięte. Mam nadzieję, że nazwisko Toppiego sprawi, że więcej osób sięgnie po poprzednie tomy, bo to świetnie napisana i narysowana seria.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 26 Lipiec 2023, 20:31:55
Blood of The Virgin. Montażysta filmów flasy B dostaje pierwszą reżyserską robotę. Pokaźnej objętości , fajna obyczajówka napisana i narysowana przez Sammyego Harkhama.

(https://media.newyorker.com/photos/6418cda707639f4275b47921/master/w_1600%2Cc_limit/harkham_112.jpg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Cz, 27 Lipiec 2023, 11:00:44
Blood of The Virgin. Montażysta filmów flasy B dostaje pierwszą reżyserską robotę. Pokaźnej objętości , fajna obyczajówka napisana i narysowana przez Sammyego Harkhama.

Też właśnie czytam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 28 Lipiec 2023, 07:29:11
Panie Areczku Szymonie, czytanie jest dla zarządu, pan jesteś od wydawania  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 28 Lipiec 2023, 18:24:20
Jonah hex (ostatni tom) - udane zakończenie bardzo dobrego, brutalnego westernu. Jestem pod wrażeniem jak autorowi udało się zachować swieżość fabuł. Mimo że seria zbudowana jest praktycznie wyłacznie na 1 zeszytowych historiach scenarzyście przez paredziesiąt zeszytów nie wyczerpały się pomysły na ciekawe interpretacje westernowego settingu.

Usagi (bunraku, powrót) - jestem zachwycony, to powrót do formy po kilkunastu tomach które mimo niezłego poziomu stały w miejscu i nie popychały głównych wątków do przodu. Wraca większość postaci drugoplanowych, czuć że stan znowu ma pomysł na rozwój usagiego i jego tułaczka nie jest bezcelowa. Szczególnie podobał mi się drugi tom z interesującym moralnym dylematem, w ogóle mam wrażenie że seria wróciła w poważniejsze tony i znowu bardziej eksploruje ciemną stronę kultury feudalnej japonii.

Książe nocy - Seria bardzo mocno stylizowana na gotycki horror, nie da się jej odmówić klimatu i centralny konflikt jest całkiem zajmujący. Czułem jednak że brakuje tutaj trochę autorskiego elementu który wniósłby powiew swieżości do gatunku, momentami fabuła poruszała się też dla mnie odrobine zbyt wolno do przodu, za dużo czasu poświecając postaciom z góry skazanym na zgubę. Nie żałuje lektury, bawiłem się nieźle i seria zostaje na półce, ale liczyłem na jeszcze trochę więcej po autorze świetnego durango.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 28 Lipiec 2023, 20:04:49
Contrapaso - i od pierwszych stron mnie ten komiks ujął. Zawiązała się intryga, przedstawili się główni aktorzy, jest rys historyczny, konflikt pokoleniowy, jakieś zaszłości rodzinne. Świetny rysunek i piękne wydanie. Będzie dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 28 Lipiec 2023, 22:07:27
Cygan

Meh... jednak zawod. Podszedlem do tego tytulu jak do hamburgerowego filmu, przy ktorym wylacza sie mozg i zwyczajnie - dobrze sie bawi. Niestety, nie udalo mi sie. Poczatkowa ekscytacja szybko ustapila miejsce odliczaniu pozostalych do konca stron. O ile komiks od strony wizualnej prezentuje sie lepiej niz dobrze, wszakze Marini to marka i gwarancja wysokiego poziomu, to scenariuszowo jest bardzo przecietnie (mowiac najdelikatniej jak tylko potrafie). Zadna z zawartych w integralu historii mnie nie porwala, ani dluzsza zawarta w czesciach 1-3, ani pojedyncze, w kolejnych. Ciagi przyczynowo skutkowe sa bardzo umowne, akcja pedzi na zlamanie karku, a sam Cygan to postac, ktora ciezko bylo mi polubic. Obowiazkowo jest to mega madafaka, ktoremu wszystko udaje sie za pierwszym razem i sam John McClane moglby szorowac mu buty. Calosc mozna wlasciwie podsumowac do jezdzenia ciezarowka, bijatyk i posuwania towarow. I tak w kolo Macieju. Im dalej, tym niedorzeczniej, a przyjemnosc z lektury coraz bardziej watpliwa. Slabo. Za taka cene, nie warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w So, 29 Lipiec 2023, 17:36:37
Arka - Romain Benassaya Chyba niedawno u nas wydane frankońskie sci-fi, będące komiksyzacją powieści autorstwa również Benassaviego, część pierwsza, kontynuacja się jeszcze nie ukazała. Niby były tu wszystkie rzeczy tworzące potencjał pod naprawdę dobry komiks w moich klimatach - eksploracja nieznanego w kosmosie, tajemnica, potężne siły wymykające się ludzkiemu zrozumieniu, motyw z ewolucją rasy insektów do rangi inteligentnego gatunku, szczegółowe i fajnie przemyślane rysunki tak technologii jak i natury, ogólnie dobra kreska i kolorystyka (poza twarzami postaci, tutaj złożono niestety nieco "hołd"dla twórczości Leo :D ). ALE. No jednak wrażenia szczególnego to nie zrobił ten komiks na mnie: postacie były mocno jednowymiarowe, fabuła od pewnego momentu była dość mocno "rushed" (w sumie nie wiem jak po polsku to napisać...), było to typowe sci-fi gdzie unika się jakiegokolwiek wchodzenia w niuanse naukowo-technologiczne, a wspomniane inteligentne owady okazały się zmarnowanym potencjałem - myślałem że dowiem się czegoś o ich kulturze, społeczeństwie a tu jednak dupa, po prostu miały do spełnienia rolę w fabule i tyle. Dialogi nie były znowu jakieś złe, ale jak przystało na frankoński komiks, trąciły jednak lekko sztywnością i sztucznością  2.5/5

IHS - In Hollandia Suburbia - Guido van Driel No to był naprawdę dobry komiks. Holederski komiks mistrzowsko miksujący dramat życia mieszkańców holenderkich przedmieści z kryminałem oraz horrorem/sci-fi.  Nie jestem do końca fanem tego typu impresjonitycznej kreski, ale co by nie mówić została ona tutaj naprawdę klimatycznie i nastrojowo użyta, np. dopiero po pewnym czasie czytania zorientowałem się, że kolorystyka między scenami często przechodzi z zimnej, niemal czarno-niebiesko-białej do bardziej kolorowej, tworząc dodatkową warstwę impresji do odbierania tego co się dzieje. Był to momentami dość "trippy" komiks, zarówno pod kątem arta jak i fabuły, a jako że to mój ulubiony typ fikcji no to już w ogóle. Odczuwałem podczas jego lektury taki lekki niepokój cały czas, co jest kolejnym plusem.  Miałem dość spory problem z odróżnianiem od siebie niektórych postaci, nie był to jednak uciążliwy problem, mimo wszystko były to chłopaki z jednego zespołu muzycznego, więc miały podobną stylówę. Do czego bym się bardziej przyczepił, to takie dość pośpieszne i średnio satysfakcjonujące zakończenie w stylu  https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/GainaxEnding (https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/GainaxEnding) . Z drugiej strony mam po przeczytaniu IHS wrażenie że wszystkiego nie wyłapałem, nie skojarzyłem ze sobą wszystkich elementów układanki, lubię wymagające lektury więc to pozytywne odczucie. Generalnie myślę że ten komiks mógłby być nieco dłuższy i poświęcić nieco więcej czasu/miejsca niektórym postaciom . 4/5

Tales from the Loop i Things from the Flood - Simon Stalenhag - nie wiem do końca czy to liczy się jako komiks, bo obie te pozycje to fabularyzowane artbooki z wplecionymi między nie stronami narracji, nie ma tu w zasadzie żadnych dialogów. Jest to nostalgiczne science-fiction z gatunku alternatywnej technologicznie historii, dziejące się w Szwecji w latach 80. Stalenhag realizuje tutaj narawdę ciekawy koncept: na artbooki składają się arty i wspomnienia dorosłego już Szweda, który wspomina swoje dzieciństwo w niewielkiej miejscowości wokół której wybudowano potężny akcelerator cząsteczek, będący źródłem różnych mniej lub bardziej nadnaturalnych zjawisk. Takie "okruchy życia" z świata który nigdy nie istniał, alternatywnej historycznie Szwecji lat 70/80 gdzie roboty patrolowały ulice a po niebie dryfowały wielkie magnetyczne statki. Nie jest to coś w stylu Stranger Things, chociaż podobnie  gra u odbiorcy na świetnym operowaniu nostalgią, ponieważ główny bohater nie przeżywa jakiś niezwykłych przygód, jest po prostu mieszkańcem, obserwatorem tego dziwnego,  chociaż nostalgicznego świata. Arty oczywiście są świetne, naprawdę nastrojowe. Miałem po lekturze obu tych artbooków lekki niedosyt, brakowało mi trochę więcej jakiś odjechanych naukowo/technologicznie konceptów ale wrażenia i tak bardzo pozytywne. 4/5

Duam - Felix Vega - europejski komiks fantasy, który okazał się dla mnie pozytywnym zakoczeniem. Podobnie jak np. w Sha Petere Millisa, fabuła i światotworzenie, choć niezłe, nie są tu najmocniejszymi stronami, jest nimi za to przepiękny art. Nie chodzi tylko to, jak dobrze jest to narysowane, ale projekty strojów, budynków, istot itd są pomysłowe , piękne i pobudzające wyobraźnię. Jak dla mnie na plus to że dla odmiany mamy główną bohaterkę a nie bohatera. Jest to lektura krótka i faktycznie komiks ten mógłby zyskać na byciu dłuższym, np. aby poświęcic więcej czasu jednej z głównych postaci aby czytelnik mógł lepiej ją zrozumieć (
Spoiler: PokażUkryj
a konkretnie chodzi o Kamana, np. czemu zdecydował się opuścic wioskę szamanek i przystąpić do Czarnoksiężnika i czemu był mu tak oddany
), bądź aby lepiej zarysować wierzenia, zwyczaje i codzienne życie mieszkańców tego naprawdę ciekawego świata. Nie obraziłbym się również, gdybym dowiedział się więcej o magii. Główny minus tego komiksu to jedna naciągania deus ex machina pod koniec
Spoiler: PokażUkryj
To że Kaman wyrzucił
Duam akurat na szczyt góry która okazała się uśpionym bóstwem...
Z pozytywów to w Duam była jedna ze scen które najbardziej mi zryły banie jeśli chodzi o komiksy które w życiu przeczytałem
Spoiler: PokażUkryj
Scena w której okazało się czym jest to białe latające stworzenie śledzące Duam...
  Wacham się z oceną między 3.5 a 4/5 , jeśli chodzi o światotworzenie i fabułę to Duam to jakieś 3/5 ale kurde, to jeden z ładniejszych komiksów które czytałem...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 30 Lipiec 2023, 15:44:09
Mazeworld - Spory zawód, za dużo dla mnie w tej opowieści taniej metafizyki a za mało przemyślanej budowy świata. To niestety typowy komiks od studia lain, piękne rysunki przyciągające oko, ciekawe pomysły wyjściowe i zmarnowany ich potencjał, do tego nachalne walenie czytelnika po głowie mało ambitną filozofią (życie jak labirynt). Zresztą już po wstępie w którym autor afiszuje się że czyta traktaty filozoficzne wiedziałem że może być ciężko 😉. Najgorszy wątek w komiksie to tradycyjnie próba łączenia mistyki z "wiedzą naukową", new age pełną parą, zabrakło tylko fizyki kwantowej 😃.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 30 Lipiec 2023, 23:28:45
Z lekka niepokojące, co piszesz. Miałem nadzieję, że scenariusz Alana Granta to sama w sobie gwarancja jakości...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 31 Lipiec 2023, 08:51:26
A mi spadł kamień z serca. Chciałem kupić, ale zniknął po drugim dniu zapowiedzi na gildii, więc pas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 31 Lipiec 2023, 11:22:21
Lastman 10 - lekki zawód, zwłaszcza w warstwie wizualnej. Koncept na te retrospekcje kompletnie mnie nie przekonuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 31 Lipiec 2023, 12:57:53
Cygan

Meh... jednak zawod. (...) Im dalej, tym niedorzeczniej, a przyjemnosc z lektury coraz bardziej watpliwa. Slabo. Za taka cene, nie warto.

I co? Wyszło, że jednak miałem rację :P

Mazeworld przeczytałem w sobotę 2/3 (pewnie dziś skończę). No szału nie ma niestety. Tzn. rysunkowo bardzo fajnie, ale fabuła to tylko pretekst. Jedyny fajny wątek to sceny w czasach współczesnych. Te w klimatach fantasty (czyli 90%) to schemat i nuda. Plus, że szybko się czyta ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 31 Lipiec 2023, 13:22:44
I co? Wyszło, że jednak miałem rację :P

hola hola, ja nigdzie nie twierdzilem, ze racji nie masz  :P
jedyne 2 opinie jakie na tym forum widzialem, Twoja i gashu, byly z calkowicie przeciwleglych biegunow, a wszystko co napisalem to:

I kto ma racje?

No, ale fakt, Cygan to slaby komiks. Z mojej polki raczej wyfrunie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 31 Lipiec 2023, 13:33:57
Mazeworld - Spory zawód, za dużo dla mnie w tej opowieści taniej metafizyki a za mało przemyślanej budowy świata. To niestety typowy komiks od studia lain, piękne rysunki przyciągające oko, ciekawe pomysły wyjściowe i zmarnowany ich potencjał, do tego nachalne walenie czytelnika po głowie mało ambitną filozofią (życie jak labirynt).

Czyli to samo co w Sędzia Anderson, który jest jednym z niewielu komiksów, którego nie byłem w stanie doczytać do końca. Ja osobiście nie trawię łączenia sci-fi z metafizyką, duchowością czy religią.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 31 Lipiec 2023, 13:54:47
Dla mnie "Sędzia Anderson: Szambala" to ścisła topka Dreddów. Wspaniały klimat oldschoolowego s-f bez hamulców. Zostały u mnie na półce "Ameryka" i "Szambala" a słynne "Mandroid" czy "Necrocity" wywiało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pn, 31 Lipiec 2023, 14:28:34
Mazeworld to chyba mamy na własne życzenie, prawda? Jakoś tak kojarzę, że forum mocno chciało, wydawca był w tej kwestii zachowawczy i w końcu stanęło na tym, że jak sprzedaż innych tomów będzie szła dobrze, to i Mazeworld będzie - co się wydarzyło.

Piszę o tym, bo choć wydawca potrafi popadać w nadentuzjazm, to jednak w tym przypadku nie był to ścisły jego wybór, ale vox populi. Jakie populi, taki vox i potem takie komiksy :)

Ja tam się cieszę na Ransona. Zakładam, że to dalej jest bardzo fajny komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 31 Lipiec 2023, 14:31:52
Dla mnie "Sędzia Anderson: Szambala" to ścisła topka Dreddów. Wspaniały klimat oldschoolowego s-f bez hamulców. Zostały u mnie na półce "Ameryka" i "Szambala" a słynne "Mandroid" czy "Necrocity" wywiało.

to bierz Mazeworld z Komiksiarnii :) to jest ten sam Alan :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pn, 31 Lipiec 2023, 14:35:12
@amsterdream Szambala mi się podobała, ale to przez umieszczenie jej w kontekście uniwersum dredda, tam wątki parapsychiczne mają swoje sensowne miejsce i "realny" świat zapewnia im odpowiedni kontekst. W mazeworld tego elementu uziemiającego nie ma za bardzo, są za to bzdury o mózgu zamieniającym się w labirynt gdy lekarze patrzą na niego przez skaner.

Mroczni sędziowie 1+2 - Dla odmiany dobry komiks od lain, to bardzo przegięte post apo z przytłaczającym poczuciem zgnilizny i beznadziei. Trzeba takie klimaty lubić ale dla koneserów mocnych wrażeń to bardzo ciekawa pozycja, w dodatku narysowana wyjątkowo sugestywnie.

Metro 2033 powieść graficzna - Niezbyt udana adaptacja, ewidentnie 200 stron nie jest wystarczające na przekład prawie 600 stronicowej książki. Akcja tak pędzi do przodu że nawet czytając oryginał (dawno temu) miałem problem z nadążaniem za fabułą, największy problem to jednak dla mnie prawie całkowite wycięcie elementów paranormalnych i horroru. Zderzenie brutalnego realizmu życia w metrze po wojnie nuklearnej ze strachem przed nienazwanym jest dla mnie największa zaletą tego uniwersum, gdy odziera się je z elementów mistycznych zostaje tylko niezbyt sensowna tułaczka bohatera po kolejnych stacjach. Dodatkowy minus to sposób przedstawienia twistu z zakończenia, myślę że nie ma szans żeby osoba która zapoznała się wyłącznie z komiksem zrozumiała o co naprawdę chodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 31 Lipiec 2023, 14:36:44
Mazeworld to chyba mamy na własne życzenie, prawda? Jakoś tak kojarzę, że forum mocno chciało, wydawca był w tej kwestii zachowawczy i w końcu stanęło na tym, że jak sprzedaż innych tomów będzie szła dobrze, to i Mazeworld będzie - co się wydarzyło.

Piszę o tym, bo choć wydawca potrafi popadać w nadentuzjazm, to jednak w tym przypadku nie był to ścisły jego wybór, ale vox populi. Jakie populi, taki vox i potem takie komiksy :)

Ja tam się cieszę na Ransona. Zakładam, że to dalej jest bardzo fajny komiks.

juz z tym nadentuzjazmem nie przesadzaj, po prostu komiksy, ktore wydaje mnie jaraja :) z roznych powodow :)

no nie planowalem Mazeworld tak szybko - ale ramotka Button man sie spodobala, bylo zaintersowanie, polecial kolejny klasyk 2000ad - minelo szmat czasu od premiery - na tatmte czasu chlopaki dokonywali przelomu na rynku brytyjskim na miare tego co robil metal hurlant czy heavy metal.

bardzo lubie kreske Ransona i dlatego wydalem Sedzie Anderson, a potem Batona i fajnie ze do kompletu jest Mazeworld :)

w przyszlym roku tez postaram sie troche fajnych oldschoolowych komiskow wydac i z 2000ad i z Europy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 31 Lipiec 2023, 15:42:10
Piszę o tym, bo choć wydawca potrafi popadać w nadentuzjazm, to jednak w tym przypadku nie był to ścisły jego wybór, ale vox populi. Jakie populi, taki vox i potem takie komiksy :)
Z czysto komercyjnego punktu widzenia wsłuchanie się tym razem w vox populi okazało się strzałem w dziesiątkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 01 Sierpień 2023, 14:01:00
Cartland 3. 6/10. Stało się to, czego się obawiałem. Po pierwszym zbiorczym wydaniu, w którym historię opisałbym jako do bólu ludzki antywestern, komiks, który dla mnie był jednym z odkryć zeszłego roku zmienił się w generyczny, poprawny western jakich wiele. Oczywiście to nadal dobra seria z przyjemnymi rysunkami, ale już drugi tom zapowiadał zmianę klimatu - dla mnie na gorszy. Z oryginalności, w tym ciekawych fabuł tak odmiennych od przeciętnych opowieści z Dzikiego Zachodu, został już po prostu dobry komiks. Zakończenie tej skądinąd dobrej serii okazało się być dla mnie rozczarowaniem. :-[
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 01 Sierpień 2023, 17:26:35
Chyba kazdy z nas ma tytul badz serie, ktore z roznych wzgledow przegapil czy tez celowo ominal, a ktore odkryl w pozniejszym czasie. Dzieki uprzejmosci jednego z forumowiczow (janex69 pozdrawiam serdecznie!), ktory zgodzil sie na mala wymiane – mam w koncu przyjemnosc zapoznac sie z wydana przez Byczka seria Parker. Matkobosko… wiedzialem, ze to tytul solidny, ktory warto przeczytac, ale nie sadzilem, ze to jest az takie zajebiste! To komiksowe miesko w najlepszym wydaniu. Nie bede sie rozpisywal, bo od premiery minelo juz sporo czasu i kto chcial, to dawno ma Parkera odchaczonego. Przeczytelem jak na razie 2 z 4 tomow i jestem wniebowizety. Motyla noga! Takie komiksy chce czytac! Uwielbiam te stare nabuzowane testosteronem, gansgterskie tytuly, z cala charakterystyczna otoczka jaka stanowia kryminalne porachuki, napady, poscigi, szemrane biznesy, a przede wszystkim – niejednoznaczni bohaterowie, ktorym nigdy nie mozna w 100% ufac. Klimat opowiadanych hisotrii jest niesamowity, gesty i wylewajacy sie z kazdej kolejnej strony, a ktory dodatkowo bardzo podbijaja kapitalne choc nieco oszczedne rysunki Darwyna Cooke'a. Tego nie daloby sie zrobic lepiej. Parker z cala pewnoscia jedna z najlepszych serii jaka zagoscila na moich poleczkach. To seria, ktora warto znac i miec. Ja juz teraz wiem, ze wroce do niej z pewnoscia. Perelka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 01 Sierpień 2023, 17:36:46
Skończyłem czytać kolekcję Rosy i nie będę się powtarzał, 10/10, komiks idealny. A ostatnia historia "Więzień Doliny Białej Śmierci" to jest najlepsza historia miłosna ever.

Mam tylko taki problem, że komiksy, które przeczytałem potem wydają mi się przez to słabe. A przeczytałem:

Dziki Ląd - w ogóle nie mogłem się zaangażować. Bardzo interesujący pomysł, wymowę wydaje mi się trafnie odczytałem, ale albo Ram V nie umie w kreację postaci i dramaturgię, albo to przez Rosę.

Hooka Hey - Koszmarna ekspozycja w dialogach i banalne zupełnie wnioski. Ale rysunki robią robotę i da się to czytać dzięki nim, choć Rosa na 12 planszach potrafił opowiedzieć ciekawszą i milion razy bardziej emocjonującą historię z Dzikiego Zachodu niż Neyef na ponad 200.

Tom Strong 2 - No nie, nie ma to świeżości i wyobraźni jedynki. Moore w najgorszej formie, wszystkie te scenariusze wydają się napisane na siłę. Sprouse'a też nie lubię, odbieram jego rysunki jako sterylne i bez jakiegokolwiek autorskiego sznytu. Albo to przez Rosę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 01 Sierpień 2023, 17:45:23
Tak, Więzień Doliny Białej Śmierci to jeden z najlepszych komiksów Rosy i absolutne 10/10. Prawdopodobnie ten jego ostatni komiks jest właśnie najlepszym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 01 Sierpień 2023, 17:50:05
Tak, Więzień Doliny Białej Śmierci to jeden z najlepszych komiksów Rosy i absolutne 10/10. Prawdopodobnie ten jego ostatni komiks jest właśnie najlepszym.

Jeszcze taka dwuznaczność w komiksie o kaczkach, cudo.

(https://i.imgur.com/nZBKcSr.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pt, 04 Sierpień 2023, 12:50:13
Spider-man: Śmierć Jean DeWolff

W końcu przeczytałem jakiś komiks  :D Nie mogłem sobie odmówić lektury najnowszej premiery od Muszki. Spider-man: Śmierć Jean DeWolff od dawna była na mojej liście pozycji do przeczytania. Zacznę może od wydania. Te jest takie delikatnie pisząc ubogie, brakowało mi w nim dodatków, szkiców, jakiegoś wstępu. Opisu wcześniejszych wydarzeń bezpośrednio powiązanych ze scenariuszem komiksu. Myślę że można było lekko dopieścić nowego Pajączka.

Sam komiks oceniam dobrze, natomiast szczerze spodziewałem się lepszego scenariusza. Pojawiają się w nim typowe głupotki, które mnie już po prostu rozbrajają.

Spoiler: PokażUkryj
Electro ma podanego Spider-Mana na tacy, może go usmażyć na dobre. Zamiast tego wycofuję się wywołując lekki uśmiech u czytelnika. Podobne odczucia miałem gdy scenarzysta starał się pokazać wewnętrzną walkę głównego bohatera. Agresja i złość biorą górę, aczkolwiek jest to wszystko słabo uzasadnione. Jeden zryw nagle blokuje psychicznie naszego przyjaznego Pajączka. To trochę jak z Demonem w butelce, Tony nagle zostaje alkoholikiem, gdzie wcześniej nie otrzymujemy poważnych sygnałów, że kilka imprezowych drinków zaczyna być u niego chorobą.


Nie zwracając jednak nadmiernej uwagi na sprawy o których napisałem, Śmierć Jean DeWolff wywołuje większe emocje niż standardowa lektura superhero. Czułem w kościach, że mam styczność z czymś znacznie lepszym. Historia jest zaplanowana w szczegółach, są twisty fabularne, poruszane są kwestie które zazwyczaj w regularnej serii przechodziły bez echa. Z wielką mocą, wiążę się wielka odpowiedzialność. Hasło to wybrzmiewa przy okazji tej pozycji znaczniej poważniej.

Moja ocena to 7/10

Komiks zostaje w stałej kolekcji i dumnie będzie prezentował się z pozostałymi. Warto kupić, warto przeczytać, myślę że raczej nikt się nie zawiedzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 04 Sierpień 2023, 14:10:26
Ballada o Halo Jones - Bardzo nierówny tytuł, ale rozumiem też czemu jest uznawany za kultowy. Pierwsze dwa rozdziały w moim odczuciu są niemrawe i trochę męczące, czuć że Moore szuka jeszcze pomysłu na serię i nie prowadzi jej w konkretnym kierunku. Dużo tutaj odrobinę zbyt dosłownej satyry w stylu 2000ad, a ciekawe wątki społeczne mieszają się z kiepską komedią. Rozdział trzeci (i ostatni) jest za to fantastyczny, seria skręca w futurystyczny manifest antywojenny, bardzo bliskie skojarzenia miałem z wieczną wojną ale tutaj jest nawet ciekawiej i wątki sci fi są lepiej wykorzystane (efekty olbrzymiej grawitacji na czas i obiekty). Szkoda że seria nie była dalej kontynuowana bo tendencje miała ewidentnie wzrostową, ale że kończy się w niezłym miejscu można ją traktować jako zamkniętą całość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 04 Sierpień 2023, 23:39:05
Mazeworld przeczytałem w sobotę 2/3 (pewnie dziś skończę). No szału nie ma niestety. Tzn. rysunkowo bardzo fajnie, ale fabuła to tylko pretekst. Jedyny fajny wątek to sceny w czasach współczesnych. Te w klimatach fantasty (czyli 90%) to schemat i nuda. Plus, że szybko się czyta ;)

Zmobilizowałem się i coś skrobnę, bo zmienił się trochę mój odbiór tego tytułu. Doczytałem parę dni temu do końca i trzecia, ostatnia część bardzo na plus. Być może dlatego, że spora część akcji dzieje się współcześnie (+ może też lepszy odbiór przez "lepszy" dzień podczas czytania). Po 2/3 miałem ochotę doczytać i "na sprzedaż", teraz bardziej się składam przy zostawieniu, bo rysunki świetnie, końcówka sensowna, a całość oceniam na solidne 7+/10.

PS. Metafizyki itp. osobiście to tu nie stwierdzam jakby się ktoś bał, po opinii już nie pamiętam kogo (sorki).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Pt, 04 Sierpień 2023, 23:52:23
Jeśli już jesteśmy przy pozycjach Studia - ktoś może już czytał Aberzena i może podzielić się opinią?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 05 Sierpień 2023, 07:54:02
Jeśli już jesteśmy przy pozycjach Studia - ktoś może już czytał Aberzena i może podzielić się opinią?

Czytałem i bardzo dobry. W wątku SL była wymiana zdań pomiędzy kilkoma użytkownikami, w tym mnie, odnośnie tego, co tam się wyrabiało  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w So, 05 Sierpień 2023, 09:46:46
No właśnie pamiętam, że były jakieś rozkminy o podróży w czasie, jeżeli to to ;) I w zasadzie to mnie bardziej zainteresowało tytułem, lubię jak jest co porozkminiać ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 05 Sierpień 2023, 11:27:06
Po komiksach Hanselmanna wiadomo czego mozna sie spodziewac. Siadajac do lektury jego "dziel" wylaczyc nalezy wrazliwosc na jakakolwiek obrazoburczosc, a prog tolerancji ustawic na wartosc maksymalna. Niemniej jednak w najnowszym tytule poswieconym wilkolakowi Jonesowi i jego synom - Werewolf Jones & Sons Deluxe Summer Fun Annual autor przebija samego siebie. Jones to jest najbardziej hardcore'owa postac z calej ekipy i widac to juz od pierwszych stron. Komiks strescic mozna w jednym zdaniu - w wiekszosci obrzydliwe i niestety, malo smieszne. Nie mam pojecia czym tym razem "wspomagal" sie Simon, ale wszelkich oblesnosci zawarl w najnowszym tytule zdecydowanie za duzo. Nie bede wymienial, ale podejrzewam, ze kazdy kto czytal cokolwiek z Widzma Megg i reszta ekipy - wie o co chodzi. Humor choc nigdy nie byl wysokich lotow, tutaj osiaga poziom podlogi. Nie mam pojecia czy taki byl oryginalny zamysl czny nie, ale ten miks nie wyszedl zbyt dobrze. Nie polecam, nawet fanom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 05 Sierpień 2023, 11:41:09
Do mnie jeszcze nie doszedł, ale po ostatnim tytule, właściwie po dwóch, nie czekam na wstrzymanym oddechu ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 05 Sierpień 2023, 12:44:07
Beletrystyka Niezwyciężona to kolejny zeszyt pełen absurdalnego humoru skupiającego się tym razem na zmaganiach głównego bohatera z nadwagą oraz wyrobieniem kondycji. Jest prześmiewczo i karykaturalnie nie tylko z samych metod, ale głównie z osób z nich korzystających (co pięknie ukazuje ostatni kadr zeszytu) utożsamianych w głównym bohaterze, jak zwykle wszystko okraszone cartoonowym style Roberta Sienickiego, który idealnie pasuje do przyjętej konwencji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 05 Sierpień 2023, 13:06:14
Do mnie jeszcze nie doszedł, ale po ostatnim tytule, właściwie po dwóch, nie czekam na wstrzymanym oddechu ;)

Na dniach skończyłem tłumaczenie "Crisis Zone" - najbliższego tomu w kolejce do wydania. I choć nie byłem fanem ekipy Megg, Mogga i Jonesa w pierwszych odsłonach, tak tutaj Hanselmann zaproponował wyjątkowo spójną historię, oczywiście miejscami przesyconą typowym dla siebie humorem, ale miejscami zadziwiająco wzruszającą i delikatną wręcz. W poprzednich tomach bohaterowie byli mi w sumie obojętni. Po tym - niemal ich polubiłem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 05 Sierpień 2023, 13:17:48
To się różnimy. Ja w połowie Crisis Zone chciałem, żeby już się skończyło. To było niemożliwie przeciągnięte.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 05 Sierpień 2023, 13:58:55
Ja tez. CZ bylo zdecydowanie za dlugie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w So, 05 Sierpień 2023, 16:01:12
Crisis Zone czytałem na bieżąco jak powstawał w trakcie pandemii. Dla mnie rewelacja.

Nie wiem czy hanselmann sam to wymyślił, ale tekst "Skończyłem Netflixa" zostanie ze mną do końca życia.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 05 Sierpień 2023, 16:51:12
No właśnie pamiętam, że były jakieś rozkminy o podróży w czasie, jeżeli to to ;) I w zasadzie to mnie bardziej zainteresowało tytułem, lubię jak jest co porozkminiać ;)

To to :) tam sa petle czasowe
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 07 Sierpień 2023, 15:38:56
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/494/857/494857/1646762416/800.jpg)

Dennis O'Neil, Doug Moench, Chuck Dixon i inni – "Batman: Knightfall - tom 1: Prolog"


Od czytania typowego superhero z zasady stronię. Jak już, to interesują mnie raczej wybrani autorzy, ważniejsze wydarzenia czy bardziej oryginalne podejścia do tematu pokroju dawnego Vertigo (no i Punisher, aczkolwiek jego nie uznaję za komiks superbohaterski), a i w tych przypadkach zdarzyło się już trochę nietrafionych wyborów. Natomiast do śledzenia regularnych przygód herosów jest mi daleko. Raz na czas mam jednak ochotę zabrać się za coś bardziej core'owego, a że ostatnio coraz więcej na naszym rynku starszych rzeczy, które z reguły mocniej przyciągają moją uwagę niż wszelakie Marvel Now i temu pokrewne, postanowiłem dać szansę cegłom z Batmanem, które od niedawna dostarcza nam Egmont. Do tematu podszedłem trochę nie po kolei, bo już chwilę temu zapoznałem się z tomem drugim, który był tym faktycznym złamaniem Nietoperza, by dopiero teraz cofnąć się do prologu. Co trzeba przyznać, to że forma wydania jest tutaj bardzo atrakcyjna i te komiksy naprawdę cieszą oko – zawartość niestety nie zawsze idzie w parze.

Przy objętości blisko 700 stron w pierwszej kolejności liczyłbym na scenariusz, który pozwoliłby utrzymać moje zainteresowanie, bo jednak nie jest to lektura na raz, a pod tym względem jest nierówno. Na przestrzeni całego tomu wskazałbym dwie historie, które według mnie pozytywnie się wyróżniły. Obie wyszły spod pióra Dennisa O’Neila i pochodzą z serii "Batman: Legends of the Dark Knight". W pierwszej kolejności warty wspomnienia jest "Venom", chociaż najbardziej podobały mi się pierwsze zeszyty, kiedy całość była jeszcze mocno przyziemna. Później, gdy w grę zaczynają wchodzić jakieś dziwne eksperymenty i tworzenie niezniszczalnych żołnierzy-zombie, fabuła przestała mnie już tak przekonywać, a również postacie to po części sztampa, ale to nadal bardzo solidna pozycja, która po latach się broni. A dzięki temu, że zahacza o mocne i ciekawe tematy, daje sobie sposobność pokazania kilku mocnych momentów, dzięki którym dodatkowo zapada w pamięć. Drugą historią, którą miło zapamiętałem, jest "Vows" – bardzo zgrabna kryminalna fabuła z Batmanem na drugim planie, która przy okazji jest całkiem udanym sequelem "Roku pierwszego" Millera. Reszta tomu wypada różnie. "Sword of Azrael" (ponownie O’Neil) sięga po demony i mrok – sądzę, że te naście lat temu, kiedy zaczytywałem się w "Spawnie", byłbym zachwycony, dzisiaj odbieram tę historię jako przeciętną, z której zapamiętałem przede wszystkim denerwującą narrację, nijakich antagonistów oraz ogólne przerysowanie i przesadę na wielu płaszczyznach. "Vengeance of Bane" Chucka Dixona też jest przerysowane, aczkolwiek nieźle wypada jako geneza dla nowego złego. Zeszyty regularnej serii "Batman" pisane przez Douga Moencha są za to bardzo w porządku i to według mnie jest przykład solidnego ongoingu. Mimo, że bywa to naiwne, Batman miejscami zachowuje się nieracjonalnie, a postacie niektórych przestępców są kuriozalne (gość, który przyczepił sobie do głowy jakiś łańcuch z kolcami i bije nim przeciwników), to czyta się to bardzo przyjemnie, akcja wciąga i zachowuje pewną fabularną ciągłość, która buduje zainteresowanie, a całość trzyma klimat i ma naprawdę fajne momenty – np. bardzo podobał mi się zeszyt z Killer Crociem. Najsłabszą częścią zbioru są zdecydowanie zeszyty "Detective Comics" Chucka Dixona, które do całości wnoszą niewiele i prezentują chyba najgłupszy motyw w tym tomie w postaci 11-latka przejmującego władzę na gangami w Gotham.

Rysunek w poszczególnych historiach jest zaskakująco adekwatny poziomem do jakości scenariuszy. W związku z tym najlepiej wypadają prace Trevora Von Eedena i Russela Brauna w "Venomie", Michalea Netzera w "Vows" i Jima Aparo w zeszytach "Batmana". Ten ostatni do regularnej serii nadaje się idealnie, to fajna oldschoolowa kreska, która przemyca sporo klimatu na karty tego komiksu. Styl Quesady w "Sword of Azrael" idealnie komponuje się z fabułą, bo charakteryzują go przerysowane postacie i krzykliwa oprawa całości, której fanem nie zostałem – natomiast ponownie nasunęły mi się skojarzenia ze "Spawnem". Ponownie najsłabszym ogniwem jest "Detective Comics" i paskudne rysunki Netzera, co trochę zaskakuje, bo jak wspomniałem, wypadł bardzo fajnie w "Vows", tymczasem tutaj aż ciężko patrzeć na tę grafikę – zupełnie jakby narysowały to dwie różne osoby. W tomie pojawia się jeszcze kilka nazwisk, ale ich obecność nie wydała mi się jakoś szczególnie ważąca na ogólnej ocenie całości.

Na samo przedsięwzięcie zebrania tego po polsku nie mogę powiedzieć złego słowa. Objętość robi wrażenie, na półce wygląda super, kompletność jest warta docenienia i czuję, że gdybym miał do tych komiksów trochę sentymentu albo był dzisiaj trochę młodszy, na pewno na wiele potknięć przymknąłbym oko, ale równocześnie przegrywam z obszernością tego materiału. Ani nie jest to ten poziom pisarstwa/rysunku/czegokolwiek, ani historia tak nie porywa czy postacie nie są dla mnie na tyle interesujące, żebym z przyjemnością śledził ich losy przez tyle stron i w pewnym momencie przechodziłem kolejne zeszyty bez zaciekawienia dalszym rozwojem wydarzeń, tylko z myślą, by się to nareszcie skończyło. Finalnie więc, choć miałem szczerą ochotę się tym zajarać, oceniam ten komiks jako mocno średni. Fakt wydania tego u nas jest nadal godny odnotowania, po skończonej lekturze dochodzę jednak do wniosku, że to niekoniecznie dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 07 Sierpień 2023, 17:32:21
Bardzo lubię w kulturowych tworach łapać kluczowy punkt zwrotny. Pik, poza którym nic nie jest takie, jakie było. Jak przyjście Ilsy do Ricka w „Casablance”. Jak zdjęcie hełmu przez Maximusa w „Gladiatorze”. Jak bezdomny w „Dniu świstaka”. Jak Bob Saginowski zezujący na złola, który mówi, co zrobi z jego psem w „The Drop”. Jak Munny w „Unforgiven”, chlejący flaszkę, po której jak wiadomo dostaje pierdolca.

W „Nadstaw ucha, śliczna Marcio” jest to policzek, który tytułowa bohaterka – zaradna, obrotna, zapracowana, mocno stojąca na ziemi pielęgniarka w średnim wieku – w chwili bezsilnej wściekłości wymierza własnej córce.

Rio de Janeiro, fawele, gangusy, takie sprawy – nie o nich jest ten komiks. To wyłącznie tło dla dickensowskiej w duchu historii o kobiecie, rozerwanej między życiową odpowiedzialnością a intymną i wcale nie naiwną chęcią bycia kochaną i pożądaną. Marcia chciałaby wąchać kwiaty, a musi jeździć czołgiem.

I ogarniać.
Starać się.
Załatwiać.
Pilnować.

Wspaniałe są tu dialogi, znakomite przedstawienie mechanizmów wyparcia, osadzone w tyleż starym co durnym powiedzeniu o jabłku i jabłoni. Obyczajowa historia, wciągająca bardziej niż niejeden kryminał. I mimo egzotycznej otoczki mogłaby dziać się wszędzie.

Zarąbisty komiks, świetna literatura dla wszystkich, którzy nie boją się życia wybuchającego w twarz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 07 Sierpień 2023, 20:33:40
Saint-Elme W sumie tak sobie. Story trudno oceniać, bo na razie setup, ale chyba troche za bardzo z kopyta, bo sporo się wydarzyło, ale w sumie nic nie zdażyło mnie wciągnać ani bardziej zainteresować. Rysunek Peetersa, doceniam poszukiwanie nowego kierunku, ale tym wypadku zabrakło w nim jakiejś lekkości. Kolor momentami fajny i nieoczywisty, ale kreska już mniej i razem to się jakoś nie styka. Parcia na drugą częśc na razie brak, choć pewnie kupię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 08 Sierpień 2023, 08:26:00
Mazeworld

Zmobilizowałem się i coś skrobnę, bo zmienił się trochę mój odbiór tego tytułu. Doczytałem parę dni temu do końca i trzecia, ostatnia część bardzo na plus. Być może dlatego, że spora część akcji dzieje się współcześnie (+ może też lepszy odbiór przez "lepszy" dzień podczas czytania). Po 2/3 miałem ochotę doczytać i "na sprzedaż", teraz bardziej się składam przy zostawieniu, bo rysunki świetnie, końcówka sensowna, a całość oceniam na solidne 7+/10.

PS. Metafizyki itp. osobiście to tu nie stwierdzam jakby się ktoś bał, po opinii już nie pamiętam kogo (sorki).

U mnie odbiór był podobny. Księga 3 najlepsza. Rysunki w całym albumie to sztosiwo i pokaz kreatywności rysownika przy komponowaniu kadrów oraz wizualizacji przedstawianych akcji. Rozwaliły mnie też ramki kadrów w kształcie labiryntów (pojawiły się pod koniec 3 księgi) - niby pierdółka, ale jaka klimatyczna. W pierwszej i drugiej części czasami miałem wrażenie rwanej fabuły a dokładniej braku płynności przechodzenia między danymi wątkami. Komiks powstawał w latach 1996-1999, ale pod względem narracyjnym miałem wrażenie, że to starsza pozycja. Czytając odczuwałem swoistą ramotkowość tej pozycji (co oczywiście dla jednych jest zaletą a dla innych wadą).

Zarzucam parę fajnych kadrów:
Spoiler: PokażUkryj
(https://thumbs2.imgbox.com/be/54/BIioMRWd_t.jpg) (https://imgbox.com/BIioMRWd) (https://thumbs2.imgbox.com/ab/5d/KUvqdz4k_t.jpg) (https://imgbox.com/KUvqdz4k) (https://thumbs2.imgbox.com/8e/11/tIpElV9R_t.jpg) (https://imgbox.com/tIpElV9R) (https://thumbs2.imgbox.com/9c/c9/7XUamvso_t.jpg) (https://imgbox.com/7XUamvso) (https://thumbs2.imgbox.com/3e/e4/WvTEulsU_t.jpg) (https://imgbox.com/WvTEulsU)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 08 Sierpień 2023, 15:43:29
Przeczytałem całego Amerykańskiego wampira.

Mam mieszane uczucia, bo z jednej strony kilka niezłych motywów i momentów, czyta się nieźle, ale po prawdzie nic specjalnego ani godnego zapamiętania. Niby ciekawe pomysły na postaci (w tym drugo i trzecioplanowe), ale w sumie papierowe. Niby fabuła z ciekawymi pomysłami, ale te najciekawsze są najmniej wyeksponowane, za to najbardziej widoczne są te najbardziej typowe. Minusem jest też przewidywalność i schematyzm fabuły, zwłaszcza pod koniec. Jak napisałem na początku: czyta się nieźle, rozrywka na przyzwoitym poziomie (4/6), ale takiej pełno wokół. Wątpię bym kiedykolwiek chciał do AW wrócić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 08 Sierpień 2023, 15:53:49
Ja przeczytałem pierwszy tom, oceniłem trochę surowiej (dałbym tak z 5/10) i odpuściłem tę serię. Później co prawda ktoś mi pisał, że dalej jest lepiej, ale jakoś nie mam przekonania, żeby próbować ponownie. Do tego niezbyt lubię pisarstwo Snydera, dla mnie jego komiksy to taka sieczka w stylu hollywoodzkich blockbusterów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 08 Sierpień 2023, 16:24:20
pisarstwo Snydera, dla mnie jego komiksy to taka sieczka w stylu hollywoodzkich blockbusterów.
I jak od początku nie liczysz na nic innego to potrafi wejść bardzo przyjemnie ;)

Powiedziałbym, że im dalej tym gorzej, podobnie jak Sedzie ocenil. 2-3 pierwsze tomy są w miare ciekawe, a pozniej seria zaczyna zjadac własny ogon.

Szkoda tych wspanialych rysunkow Albuquerque do tak sredniej fabuly :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 08 Sierpień 2023, 16:24:35
Mazeworld

Gdy na okładce komiksu widnieje imię i nazwisko - Alan Grant, to wiadomo że spodziewać się należy czegoś przynajmniej na średnim poziomie. W tym wypadku napisałbym nawet całkiem dobrego, ponieważ lektura to odjazdowa przygoda od początku do końca. Scenariusz podszedł mi do gustu niesamowicie, a grafika dopełniła tylko rolę. Arthur Ranson wykonał niesamowitą robotę, kadry są czytelne lecz czasami nieco chaotyczne dzięki czemu czytelnik odczuwa jakby coraz śmielej wdzierał się na niepewny grunt. Moim zdaniem ostatni rozdział wcale nie jest diametralnie lepszy od dwóch poprzednich. Mazeworld to taki komiks, w którym jedne furtki zostają otwarte, inne natomiast są cały czas zamknięte i to w kilku procentach od nas zależy jak będziemy interpretować wydarzenia. Studio Lain ponownie uatrakcyjniło mi kilka godzin, porządnym komiksem. Jakość wydania jak zawsze bardzo dobra, wprawdzie nie jest to poziom Button Mana, aczkolwiek z czystym sumieniem mogę go dodać do pozycji, przeze mnie polecanych.

8/10

Na koniec. Mam ochotę w niedalekiej przyszłości, nie wiem za 2-3 miesiące ponownie po niego sięgnąć. Jest w tym jakiś stary oldschoolowy klimat. Wybrałem limitkę z pętlą i jak teraz patrzę na tę okładkę to jestem zafascynowany jak sprytnie uchwycono na niej ważne elementy z fabuły. Kozacki projekt.

(https://i.imgur.com/RXAlhn0.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 08 Sierpień 2023, 16:53:03
Szkoda tych wspanialych rysunkow Albuquerque do tak sredniej fabuly :(
Pod tym względem nie mam problemu, bo Albuquerque nie lubię ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 08 Sierpień 2023, 17:03:49
Mazeworld
(...)

Pierwszy komiks od SL jaki kupilem w tym roku. Raz bo Ranson, dwa bo premiera zbiegla sie z moja coroczna wizyta w kraju i moglem komiks kupic. Ostrzylem na niego pazur od dawna, ale widze recenzje sa raczej umiarkowane +. No nic, przekonam sie niedlugo na wlasnej skorze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 08 Sierpień 2023, 20:14:35
Na dniach mam zamiar się zabrać, też jestem ciekawy, jak siądzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 08 Sierpień 2023, 20:49:25
No, to i ja dorzucę swoje trzy grosze na temat Mazeworld. Nie zauważyłem nadmiaru taniej metafizyki (choć trochę jest, ale nie bolało mnie to). Nie zauważyłem też jakiegoś specjalnego skoku poziomu w trzeciej części. Według mnie jest bardzo równo. I jest trochę głupich pomysłów, jest sporo chodzenia na skróty przy pisaniu fabuły, jest słaba kreacja postaci. Ale jest też coś, co dla mnie subiektywnie przykrywa to wszystko. Mam na myśli, że (podobnie jak wiele innych rzeczy z 2000AD, dlatego tak to lubię) to jest całkowicie autorskie. I nie mam na myśli, że jakieś wydumane, artystyczne i niedające się zrozumieć. Bardziej, że ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że coś w scenariuszu jest robione bo tego wymaga schemat gatunkowy albo że coś było zmieniane przed korposzczury z wydawnictwa. Grant pisze raz lepiej, raz gorzej, ma pomysły lepsze i gorsze, ale pisze to, co chce i to czuć na każdej stronie. A ja to dużo bardziej szanuję niż rzemieślniczą perfekcję. No a Ransom jak rysuje każdy widzi, dobrze to wygląda, choć jak na 2000AD to jednak zachowawczo.

Rozwaliły mnie też ramki kadrów w kształcie labiryntów (pojawiły się pod koniec 3 księgi)

A ramki w kształcie labiryntów były już w pierwszej części ;)

(https://i.imgur.com/17qMdO4.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 08 Sierpień 2023, 23:05:22
Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza : Dziwny i niepokojący tytuł, z fabułą i klimatem rodem z koszmaru sennego. Jeżeli jest tam jakaś głębsza treść (oprócz różnych kulturowych nawiązań) to jej nie wyłapałem, ale nawet na tym bazowym poziomie interpretacji to bardzo ciekawy komiks. Mi się podobało, lubię rzeczy na które w jakiś sposób reaguje emocjonalnie, nawet jeżeli niekoniecznie są to przyjemne emocje.

Batman detective comics tomasi rebirth 1-7 - Podoba mi się centralny pomysł tej serii, a szczególnie przejmujący wątek odkupienia clayface'a i świetny ostatni akt który pokazuje niespodziewane konsekwencje stworzenia armii batmanów. Gdyby przyciąć serię tylko do głównego wątku i skrócić ją o jakieś 20-30 zeszytów byłaby to świetna lektura, ale dla mnie niestety za dużo tu kiepskiej jakości fillera i naprawdę dobrze bawiłem się dopiero przy ostatnich dwóch tomach. Nie żałuje lektury ale na pewno do niej nie wrócę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 08 Sierpień 2023, 23:12:15
Podrzucili mi Mikiego i Zaginiony Ocean ;) Jest to udana mysz. Dorzucam ją do Kawy Zombo i Podróży w czasie. Za grafikę wiadomo, że prawie maks. Za fabułę tym razem mogę dać i ze 7, a co :D Fantazyjne postapo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 09 Sierpień 2023, 12:58:27
"Twierdzi Pereira". Ja to jednak debil jestem. Bo czytam sobie ten komiks, Lisbona 1938, pełzająca dyktatura Salazara, redaktor rubryki kulturalnej w gazecie, który zaczyna węszyć rewolucyjne nastroje, świetne, cartoonowe rysunki, bardzo płynna narracja, OK, 7/10.

Ale czegoś mi brakowało w zakończeniu.

I po przeczytaniu zdejmowałem go z półki jeszcze ze cztery razy, świetna rzecz i tak bez wyrazu zakończona? Wertowałem ostatnie strony, może coś przegapiłem na obrazkach, no jednak, nie, więc o co chodzi, czego mi tu brakuje? I nagle.

Tytuł, głupcze. Tytuł mówi wszystko.

Genialne.

10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Motyl w Śr, 09 Sierpień 2023, 18:30:46
"Twierdzi Pereira".

Genialne.

10/10.

Jeden z moich ulubionych komiksów, u nas trochę niedoceniony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 12 Sierpień 2023, 14:13:09
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/546/492/546492/1687183807/800.jpg)

Alan Grant, Arthur Ranson – "Mazeworld"


Najnowsza (no, prawie, bo o kilka dni spóźniłem się z tymi słowami) pozycja ze Studia Lain także i u mnie przeczytana. Na "Mazeworld" Alana Granta i Arthura Ransona zwróciłem uwagę po publikacji przykładowych stron, a że nakład miał rozejść się szybko, z zakupem zbytnio nie zwlekałem – strategia wydawcy jak widać robi swoje – i niedługo po premierze komiks trafił do mnie.

Od strony scenariusza mamy tu do czynienia z mariażem wątków fantasy i SF. Adam Cadman, główny bohater historii, pochodzi z czasów współczesnych, jest skazańcem oczekującym wykonania wyroku śmierci za morderstwo swojego brata. Punkt wyjścia dla fabuły ma miejsce w momencie jego powieszenia, po którym jego świadomość przenosi się do tytułowego Świata Labiryntu – krainy fantasy, gdzie zostaje wzięty za Wisielca, wyczekiwanego z legend bohatera, który miałby pomóc toczącej się rebelii w obaleniu władającej tymi ziemiami tyranii.

Część rozgrywająca się w Labiryncie jest w zasadzie sztampowa. Historia, w której bierze udział Adam, to stereotypowa fabuła fantasy, wraz z wszelkimi jej atrybutami – heroiczna rebelia, zły władca, magowie, smoki, przypominające orków demony oraz główny bohater muszący przejść pewną przemianę i finalnie udowodnić swoją wartość. Świat też jest zbudowany raczej zachowawczo i sam motyw labiryntu nie wprowadza do niego na tyle świeżości, by móc go nazwać jakkolwiek oryginalnym. Pewne urozmaicenie przynosi natomiast dwutorowa narracja, bowiem akcja umiejscowiona we współczesności nie kończy się w chwili powieszenia Cadmana, ale rozgrywa się dalej na drugim planie, a wraz z każdą kolejną częścią staje się coraz istotniejsza, by w finałowym rozdziale zyskać już pełną autonomię. Przez pewien czas możemy mieć pewne wątpliwości, czy całość nie jest tylko halucynacją umierającego mózgu Adama, ale w miarę rozwoju wypadków obie przedstawione rzeczywistości oddziałują na siebie coraz mocniej i tak naprawdę to w tym aspekcie dzieją się najciekawsze rzeczy w tym komiksie – choć trzeba zaznaczyć, że przebieg wydarzeń i motywacje kierujące postaciami w teraźniejszości również nie należą do przesadnie oryginalnych. Rewelacji więc nie stwierdzono, zabrakło mi też większej ilości wyróżniających się i bardziej odjechanych momentów (jak np. anioł w sercu), ale nadal jest to na tyle sprawnie poprowadzone, żeby było przyjemne w odbiorze i z całkiem zadowalającą konkluzją. Moją uwagę zwróciło też, że mimo pierwotnej publikacji w odcinkach, nie odnotowałem żadnych przestojów lub problemów z płynnością narracji i spokojnie uwierzyłbym, że oryginalnie wyszło to w trzech albumach, tak jak podzielone jest polskie wydanie.

Co ewidentnie tutaj działa i do czego nie mogę mieć absolutnie żadnych uwag, to warstwa graficzna. Fotorealistyczne ilustracje Ransona stoją na bardzo wysokim poziomie i stety albo niestety, ale przyćmiewają scenariusz. Poziom szczegółowości (pod tym względem rysunek nasunął mi pewne skojarzenia z Donem Rosą), projekty budowli i ogólne wizualne przedstawienie świata robią duże wrażenie i czynią go dużo atrakcyjniejszym niż rządzące nim prawa. Do tego stopnia, że podczas lektury ciężko oprzeć się wrażeniu, że cała historia była tu tylko pretekstem dla rysownika do możliwości wykreowania tych grafik.

Całość projektu sprawia też dosyć oldschoolowe wrażenie. Byłem zaskoczony, kiedy przeczytałem, że oryginalnie "Mazeworld" ukazywał się w latach 1996-1999, bo czytając ten komiks, byłem przekonany, że jest dużo starszy. Zarówno forma – a więc sam rysunek czy sposób prowadzenia akcji – ale też fabuła i część użytych w niej motywów wzbudziły we mnie poczucie obcowania z tytułem z lat 80, aczkolwiek nie do końca jestem w stanie stwierdzić, czy uznawać to za wadę. Nie należy spodziewać się jakiegoś olśnienia, ale graficznie to pierwsza klasa, a choć scenariuszowo bez szału, to Grant nadal pisze na tyle solidnie, żebym nie żałował ani wydanych pieniędzy, ani czasu potrzebnego do zapoznania się z tym tytułem.


Takie 6,5-7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w So, 12 Sierpień 2023, 15:31:05
Wilson - Bardzo specyficzny tytuł z humorem bazującym na antypatyczności centralnej postaci. Trzeba lubić dry humor i mieć tolerancje na żałosnych ludzi, mi to całkiem podeszło i parę razy się zaśmiałem ale też skończyłem lekturę z lekką frustracją jak bardzo okropny jest jej główny bohater.

Jason wydanie zbiorcze - Minimalistyczne fabuły (i rysunki), trochę śmiesznie, trochę absurdalnie, momentami też trochę dołująco. Ja takie miksy emocjonalne lubię więc byłem całkiem zadowolony z lektury, ale momentami poziom abstrakcji był zbyt wysoki na moje preferencje (nieśmiertelny muszkieter walczący z marsjanami).

Superman space age - Tutaj bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, kompetentny elseworld udanie grający motywami z mitologii supermana, jednocześnie mający coś do powiedzenia i serwujący bardzo mocne zakończenie. Nie nazwałbym tego komiksu głębokim, ale na pewno może poruszyć czytelnika w trakcie lektury i wzbudzić do rozważań o tym co jest w życiu ważne.

Babyteeth year 1 + year 2 - Żałuje że kupiłem tę serię i zmarnowałem czas na jej czytanie, pierwsze 10 zeszytów jest jeszcze okej (chociaż cates sztampowo prowadzi ciekawy koncept) ale drugiej połowy nie mogę inaczej nazwać niż żałosną. Niedojrzały humor, przekleństwa w co drugim zdaniu, infantylizacja motywów biblijnych (gorzej nawet niż u ennisa) i absolutnie fatalne zakończenie. Zazwyczaj jestem zdania że lepiej serię dokończyć słabo niż urwać, ale tutaj na miejscu autora byłoby mi wstyd coś tak marnego wypuścić żeby domknąć fabułę. Póki co każdy komiks od aftershock który czytałem to zawód, chyba przestanę w ogóle próbować z tym wydawnictwem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 12 Sierpień 2023, 20:16:31
Mnie trochę podczas lektury Mazeworld pachniało Jankesem na dworze króla Artura Twaina ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 12 Sierpień 2023, 20:49:51
Mnie "Hellblazerem" Jamiego Delano, szczególnie w ostatniej części.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Nd, 13 Sierpień 2023, 00:06:30
Hellblazera w Mazeworld nie znalazłem, ale przypomniał mi się film który oglądałem kiedyś na vhs - Jankeska na dworze Króla Artura.
Generalnie zawiódł mnie Mazeworld. Raczej słabe 4/7.

Jeszcze większego rozczarowania doznałem za sprawą Bractwa Kraba. Ilustracje świetne - solidne 5/7, miejscami nawet 6/7.  Fabuła 2/7. Kawałek za setną stroną odłożyłem komiks na półkę, stwierdzając że dalsze losy bohaterów zrzeszonych w tytułowym bractwie nie obchodzą mnie w najmniejszym nawet stopniu.

Mimo wysokiego stężenia wampirów, wilkołaków, demonicznych sukkubow, lochów, cmentarzy i innych atrybutów klasycznej gotyckiej powieści grozy, coś nie zagrało. Wielka szkoda.

Chciałabym dać Bractwu drugą szansę, ale motywację po temu mam znikomą. Wiele napisano o ciężarze powieści wynikającym z podejmowanej tematyki. Tematyki nowotwora. Sporo w tym przesady, wydaje mi się że rak to tylko pretekst.

Ciekawe ile śmierci w śmierci przyniesie Popielcowy Wtorek.

Najlepszym komiksem wydanym w tym roku przez Studio Lain pozostaje Sha.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 13 Sierpień 2023, 09:17:02
Najlepszym komiksem wydanym w tym roku przez Studio Lain pozostaje Sha.

A to akurat podbijam i całkowicie się zgadzam. Jeśli ktoś się wahał, niech czym prędzej nadrabia. A nie, czekaj ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 13 Sierpień 2023, 09:34:27
Akurat "Sha" można dostać niewiele drożej niż przy premierze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 13 Sierpień 2023, 09:57:05
Akurat "Sha" można dostać niewiele drożej niż przy premierze.

Nie sprawdziłem, mój błąd, czytanie wszędzie o skalperach i białych krukach spowodowało u mnie takie wrażenie. W takim razie proszę odebrać mój komentarz jako całkowicie nieironiczny, Sha jest świetna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Nd, 13 Sierpień 2023, 13:43:04
Stare zgredy - zaskoczyla mnie super kreska i kolory - taka kwintesencja frankofońskości, porownalbym z Wielkim Martwym. Fabula nic specjalnego, jak filmy o staruszkach z Morganem Freemanem i Michaelem Canem. Ale ma ten francuski humor i obyczajowosc, do ktorej od czasu do czasu tęsknię.

Saga orkow 1 - w przeciwieństwie do Akwilonii, da sie lubic -jest bitwa, akcja, heheszki, powielanie goblińsko/orkowych stereotypwo z Warhammera (a wiadomo, lubimy to co juz znamy). Leko wchodzi wiec fajnie spelnilo role przerywnika w Donzon 3, gdzie bywa zbyt apokaliptycznie miejscami (i ktorym ciężko operowac w hamaku).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 13 Sierpień 2023, 16:32:27
Urban

Wreszcie! Po 10 latach mamy całość. Dla pocieszenia Francuzi też mniej więcej czekali tyle samo na zakończenie.
Właśnie przeczytałem od nowa całość tom za tomem i tak należy to czytać. Po latach wielu faktów nie pamiętałem i ponownie mnie zaskakiwały te same sceny. Ale do rzeczy. Takich komiksów nam trzeba. Scenariusz bardzo przemyślany i misternie ułożony. Pozostawia parę rzeczy czytelnikowi, aby sam sobie dopowiedział. Świetnie poprowadzone postaci I ich wątki. Ciekawa intryga. Przemyślany świat. I genialne rysunki. Mocne 7/10, nawet 8. Jedna z lepszych serii na naszym rynku. Polecam.


Rapsodia węgierska

Dobry, rasowy, klasyczny thriller szpiegowski. Kreska w stylu realistycznego Herge'a. 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 13 Sierpień 2023, 18:05:08
O czym szumią wierzby 1-4.
(https://i.imgur.com/Ad7U7Rz.jpeg)
Wspaniała komiksizacja brytyjskiej perły literatury dla dzieci. A tak naprawdę dla dorosłych, bo to ten przypadek w stylu Muminków, że niby dla dzieci, ale to dla nich zbyt: mądre, poważne, nostalgiczne i mroczne. W latach 80., kiedy w Wielkiej Brytanii wyświetlano serial na podstawie, nie bójmy się tego słowa, arcydzieła Kennetha Grahame'a, nie obyło się bez protestów. Nie wiem czy O czym szumią wierzby w końcu zdjęto z ramówki, czy, nie, ale faktem jest, że zbyt mroczna animacja poklatkowa wywołała protesty rodziców i nie obyło się bez tysięcy przysłanych listów do brytyjskiej telewizji ITV. Jak byłem mały też się bałem tego filmu animowanego - doskonale to pamiętam. :)
Michel Plessix podszedł do oryginału z dużym szacunkiem i narysował wierną adaptację. Szczególne wrażenie zrobił na mnie rozdział Błękitna godzina, który jak na razie jest najlepszą krótką formą jaką przeczytałem w tym roku. Bardzo dobry komiks, choć Egmont dałby sobie siana i wydał to w integralu, a nie w czterech zeszytach w puchatych HC. A już wrzucenie tego subtelnego dzieła do serii Mój pierwszy komiks 5+, to nieporozumienie i osoba, która podjęła taką decyzję powinna zostać skazana na 20 lat zapieprzania na galerze, niczym Ropuch na 20 lat kryminału.
Fragment Błękitnej godziny:
(https://i.imgur.com/cQV0s6S.jpeg)
Niedługo kontynuacja. Niestety 5 x 32 strony...
(https://i.imgur.com/BYri0BY.jpeg)
No nic, będę kupować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 14 Sierpień 2023, 13:12:52
Przed chwilą rozpakowałem Lost girls w oryginale. Uznałem, że się nie doczekam wznowienia a kilka stów to nie jestem gotowy wydać na coś, co ma dużą szansę mi nie podejść.
Prawdziwa cegła. Przekartkowałem chwilę i rysunkowo jest niesztampowo, z braku innego określenia. Ale też obawy, czy przebrnę jeszcze się powiększyły. Mam nadzieję, że fabuła będzie wystarczająco wciągająca. Albo że w ogóle będzie jakaś fabuła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 14 Sierpień 2023, 13:15:30
Przed chwilą rozpakowałem Lost girls w oryginale. Uznałem, że się nie doczekam wznowienia a kilka stów to nie jestem gotowy wydać na coś, co ma dużą szansę mi nie podejść.
Prawdziwa cegła. Przekartkowałem chwilę i rysunkowo jest niesztampowo, z braku innego określenia. Ale też obawy, czy przebrnę jeszcze się powiększyły. Mam nadzieję, że fabuła będzie wystarczająco wciągająca. Albo że w ogóle będzie jakaś fabuła.

Jeśli nie jesteś native speaker, to z przebrnięciem będzie ciężko, a z wyłapaniem rzeczy nie wprost to już w ogóle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 14 Sierpień 2023, 13:38:09
Ja to podziwiam czytajacych Moore'a w oryginalach. Rzeczy jakie zrobil dla DC czy innych mainstreamowych wydawnictw sa jeszcze ok, ale tytuly, ktore napisal dla tych mniejszych to jest hardcore. Chapeau bas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 14 Sierpień 2023, 14:00:05
Łyknąłem Krew barbarzyńcy. Fabuła nie jest jakaś super, ale jako całość się broni. Conan generalnie ma szczęście do komiksowych adaptacji  8)
Żegnaj, Aaricio - nadspodziewanie dobrze mi weszło, bo klimatem nawiązuje do głównej. Trochę za mocno zmieniono zachowanie bohaterów, nie wiem czy to dobry pomysł. Ciekawe co będzie dalej. Pewnie rozrzedzą wątki. Byle tylko nie zaorano ideologicznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 14 Sierpień 2023, 14:05:10
Językowo to się nie obawiam. Najwyżej będę się wspomagał słownikiem, zresztą już Moore'a czytałem w oryginale i wiem, że nie jest lekko. Bardziej się boję, że historia mnie zmęczy i zniechęci.
A że czegoś nie wyłapie to trudno, po polsku też pewnie wielu podtekstów, zapożyczeń czy nawiązań bym nie wyłapał.
Ale wydanie samo w sobie piękne. Nieco większe niż A4, gruby offset.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 14 Sierpień 2023, 16:21:46
  Nie będzie pan niezadowolony. Zagubione Dziewczęta są zarypiste i fabuła istnieje jak najbardziej, chociaż oparta jest na jednym prostym pomyśle. Z drugiej strony wiadomo, że czasem potrzeba geniusza, żeby wpadł na prosty pomysł. No i potrzebna jest do lektury znajomość trzech dzieł w sumie dosyć popularnych jeżeli nie w formie literackiej to chociażby filmowej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 14 Sierpień 2023, 19:13:08
Apolityczne fin de siecle i antywojenne porno, przyozdobione wielką ilością popkulturowych cytatów. I wiadomo, że Moore się nie cacka, jak robi porno - to na pełnej, bez granic, a jak erudycja - to nie że "Star Wars" i "Matrix", hehe, paczta, wiemrozumiem, tylko szarżuje z klasyką anglosaskiej literatury. Z rzeczami tak dla nas hermetycznymi, że bez różnicy - po polsku czy po angielsku. Świetna rzecz. Bardzo Ci zazdroszczę, że to pierwszy kontakt. I chyba nie powinno być trudności z czytaniem oryginału, akurat tutaj powściągnął wodzy właściwej mu elokwencji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 15 Sierpień 2023, 00:34:19
Mroczne miasta (cień męzczyzny, brusel, droga do armilii, niewidzialna granica, pochyłe dziecko) - Fantastyczna seria, przepięknie narysowana i wspaniale opowiedziana. Uwielbiam realizm magiczny mrocznych miast, mimo że fabuły wydają się być wyciągnięte prosto z marzeń sennych wszystko tutaj ma sens i często ukryte znaczenia. Nastrój tych komiksów i ich głębia fabularna bardzo przypominają mi małego księcia, a jako że jest to jedna z moich ulubionych książek to z mojej strony wyraz bardzo wysokiego uznania. Żaden z aktualnie przeczytanych tomów nie zawiódł moich oczekiwań, nawet krytykowana przez niektórych jako zbyt infantylna droga do armilii bardzo przypadła mi do gustu. Z niecierpliwością czekam na dalsze tomy.

Farscape omnibus - Jeden z weteranów na mojej stercie wstydu, kupiłem ten tom w ofercie ekspozycyjnej z azylu jakieś 4-5 lat temu na nagłej fali nostalgii do serialu oglądanego w dzieciństwie. Od tego czasu nie chciało mi się go ruszyć bo raczej nie spodziewałem się nic dobrego po komiksowym tie-inie do niezbyt mądrego sci fi które wyszło 20 lat temu. Tymczasem to bardzo dobrze poprowadzona seria, sprawne dialogi, ciekawe pomysły na gatunki obcych, udany miks poważniejszych wątków i humoru, bawiłem się tak dobrze że 700 stron skończyłem w jeden dzień. Niestety drugi omnibus zbierający resztę serii nigdy nie wyszedł, udało mi się znaleźć tom zbierający połowę z brakujących zeszytów, resztę będę musiał doczytać w digitalu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 16 Sierpień 2023, 17:18:30
Jedną z moich bardziej znaczących (w moim prywatnym rankingu) zaległości był komplet Criminal. Toteż nadrobiłem. Pierwsze trzy tomy wyborne. Bardzo lubię klasyczne noir, tutaj Brubaker trzyma się konwencji bardzo mocno, ale to co, mam wrażenie, próbował osiągnąć to pogłębione motywacje postaci i wrzucenie ludzi zachowujących się wiarygodnie do mocno skonwencjonalizowanego gatunku. Udało mu się moim zdaniem nie tracąc przy tym tego, że żeby to zagrało to muszą być jednak archetypy. Niestety, dwa ostatnie tomy są w moim odbiorze dużo słabsze. Może inaczej - są inne, to w zasadzie ciężko już nazwać tym samym gatunkiem. To są dobre historie (obyczaj, dramat, coś takiego), ale wolałbym jednak żeby były w ramach innej serii w takim wydaniu. Phillips też jakoś coraz bardziej niechlujnie rysuje pod koniec. I znowu, taki styl też byłby dla mnie spoko, ale w ramach innej serii. Ale pierwsze trzy tomy wskakują na drugie miejsce moich ulubionych komiksów noir - zaraz po Sin City, które zostanie tam już na zawsze prawdopodobnie.

Również nadrobiłem dwa komiksy Enrique Fernandeza od Studia Lain, czyli Opowieści z czasów Kobry i Brygadę.

Opowieści rewelka - perfekcyjnie poprowadzona baśń, z widocznym i klasycznym morałem, ale budowanym bardzo nowocześnie i nie tak całkiem klasycznie. Fenomenalnie narysowany, genialnie pokolorowany. Nie lubię pisać peanów, więc trochę krótko, ale podstawcie sobie same superlatywy i większość z nich będzie do tego komiksu pasować.

Brygada jest według mnie słabsza, choć bardziej interesująca wyjściowo. Rysunki bardziej chropowate (same z siebie też rewelacyjne), ale też dużo mniej czytelne. Przez tę nieczytelność i mniej płynną narrację czytało mi się gorzej. Miałem też wrażenie wciskania zapychaczy. Ale największy minus to to, że to jest po prostu nieskończone. Tak, wiem, czytałem te wszystkie wyjaśnienia, że tak niby miało być, ale to nic nie zmienia w moim odbiorze. Jeśli taki był zamysł, to albo zamysł był zły, albo został źle wykonany. Ta historia kończy się zwyczajnie cliffhangerem i gdyby traktować to jak całość to jedyne co mi zostaje to poczucie zmarnowania czasu, skoro cała historia nie zmierzała do niczego poza zwrotem akcji. Drugiego dna też w takim braku zakończenia nie widzę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 16 Sierpień 2023, 17:29:27
Miałem bardzo podobne odczucia odnośnie "Criminal". Co prawda od dłuższego czasu planuję zrobić sobie powtórkę, bo serię czytałem już kilka lat temu, a cały czas nie nadrobiłem ostatniego tomu, ale podczas gdy pierwsze historie wspominam bardzo dobrze (również w trakcie lektury porównywałem z "Sin City"), to przy tomie czwartym odczułem duży spadek zainteresowania. Podobnie "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" odebrałem bardzo średnio.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 16 Sierpień 2023, 17:35:01
Podobnie "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" odebrałem bardzo średnio.

A to jest jakoś powiązane, choćby luźno, z Criminal? Bo na Gildii jest podpisane jako "Criminal - Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny.". Ale nie brałem tego dotychczas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 16 Sierpień 2023, 17:36:52
Według mnie spokojnie mogliby wydać to w którymś zbiorczym tomie jako po prostu kolejną historię z tego świata.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 16 Sierpień 2023, 17:54:01
A to jest jakoś powiązane, choćby luźno, z Criminal? Bo na Gildii jest podpisane jako "Criminal - Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny.". Ale nie brałem tego dotychczas.

Jest powiązane i jak dla mnie jest ciekawą, bardziej kameralną historią poboczną. Nie spodziewałem się dokąd to będzie zmierzało i co ma wspólnego z resztą "uniwersum", ale koniec końców uważam, że to satysfakcjonująca lektura.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 16 Sierpień 2023, 18:55:04
Moim zdaniem porównywanie "Sin City" do "Criminala" to trochę jak porównywanie tych zbirów w kraciastym kaszkiecie i z plasterkiem na policzku, rysowanych przez genialnego Butenkę, do "Zabij mnie glino" czy "07 zgłoś się". Jedno i drugie wspaniałe, no ale weźcie zachowajcie proporcje, please:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Śr, 16 Sierpień 2023, 19:10:52
Zakładam, że uważasz je (Criminal i Sin City) za nieporównywalne, bo są zupełnie różne, tak? No to raczej się nie zgodzę. Mocno się różnią doborem środków, stylistyką i sposobem przedstawiania fabuły, ale efekt jaki wywołują u czytelnika jest z grubsza ten sam. Przynajmniej dla mnie. O Butence i 07 zgłoś się bym tego nie powiedział.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 16 Sierpień 2023, 19:58:48
Są też podobne pod względem konstrukcji - niezależne historie z jednego świata, które gdzieś tam na drugim planie się przenikają.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 16 Sierpień 2023, 23:22:03
komplet Criminal
Pelna zgoda. Criminal to czyste komiksowe zloto. W moim prywatnym rankingu to najlepsze co stworzyl duet Brubaker & Philips. Najbardziej lubie 6 tomow klasycznego runu. Level konstrukcji fabuly i kreowania swiata to komiksowy czarny pas.

Opowieści z czasów Kobry
Tu tez zgoda. Opowiesci to obok Rogatego Boga i Ballady o Halo Jones moj ulubiony komiks ze Studia Lain (pierwszej fali, ze tak powiem). Niesamowita przygoda i awanturniczy, orientalny klimat pelna piersia. Do tego uczta dla oczu. Kto nie ma niech bierze poki jest.

Brygada

I... znowu zgoda. Choc graficznie petarda, to komiks jest zakrecony jak ruski termos, przekombinowany i tak jak wspominasz - z zakonczeniem, ktore mozna sobie wsadzic w dupe. Czytalem 2 razy i na kolejny raz ochoty nie mam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 17 Sierpień 2023, 07:43:22
Ja czytałam Brygadę raz. I na drugi mam ochotę, ale od razu z drugim tomem, który, mam nadzieję, odkręca ten ruski termos.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 17 Sierpień 2023, 08:43:49
Są też podobne pod względem konstrukcji - niezależne historie z jednego świata, które gdzieś tam na drugim planie się przenikają.

Pełna zgoda. Konstrukcyjnie są bardzo podobne. Tylko że przerysowane, posunięte na krawędź groteski "Sin City" balansuje na grancy parodii, podczas gdy "Criminal" jest jednak hmmm... "realistyczny", przyziemny i wywołuje nieco inne emocje.

Żeby nie było - obie serie uwielbiam, są dla mnie awersem i rewersem tego, co w komiksach noir najlepsze.

A z innej beczki - przeczytałem "Zielonego Szerszenia" od Planety Komiksów. Strasznie fajna pulpa, miałem skojarzenia z "Batman: Rok pierwszy", bo zbliżona lokacja oraz upadki i wzloty bohatera. Było parę fabularnych zgrzytów, ale za cenę dwóch paczek fajek szkoda nie brać i naprawdę polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 17 Sierpień 2023, 08:57:48
Szalona z Sacre Coeur (Hella Komiks)

Po 15 latach znowu sięgnąłem po ten komiks. Wtedy był to dla mnie jeden z najlepszych zrobionych przez Jodorowskiego.
A teraz? Dalej uważam, że to kawał świetnego komiksu. Dla mnie totalna jazda bez trzymanki, naśmiewanie się z siebie, ale i Moebiusa, HP i innych. Można bawić się samą historią, takim Woody Allenem na dragach, ale i szukać wielu smaczków z życia scenarzysty, rysownika, jak i innych ich znajomych komiksowych twórców.
Moebius też zaszalał i zrobił komiks znów zmieniając swój styl. Ten człowiek miał niesamowity talent.
Świetna rzecz. 8, a może nawet 9/10.

Wydanie Hella Komiks ma sporo literówek, głównie braki przecinków i kropek. Brak informacji o tłumaczu (ktoś wie?). Na skrzydełku przednim okładki nazwisko Giraud naklejone (ciekawe co było pod spodem), błędy stylistyczne itp. Ale papier jest idealny, super klejenie, które mocno trzyma. Miękka okładka ze skrzydełkami, ale po latach dalej dobrze wygląda. Tak drukować należy.


Chciałem kupić jeszcze wydanie SC, ale znowu literówki i tradycyjna ich edycja. Kolejne zlwznowienie, które chciałem, a odpuściłem (obok Borgi).

Aha. To wydanie mam podpisane przez samego Moebiusa, więc napewno się go nie pozbędę  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 17 Sierpień 2023, 10:22:01
Opowieści o Korpusie Zielonych Latarni - zaczyna go trzyzeszytowa miniseria Weina i Statona. Ramotka ze sztampową historią o zagrożeniu większym niż wszystko co największe. Nic szczególnego. Dalej znajdujemy kilkustronicowe historyjki zamieszczane na końcach regularnych zeszytów. I to jest całkiem ciekawe. Najsłabiej wypada znów najdłuższa historia rozłożona na kilka odcinków ("Zielona magia"). Natomiast ambicją tych krótszych jest zaprezentowanie oryginalnego, zaskakującego pomysłu, który nie sprowadza się do mordobicia. Alan Moore twierdził, że to idealny format do wprawienia się w pisaniu scenariuszy (mamy tu słynny "Mogo doesn't socialize"!). Doskonale wypadają tu jednak nie tylko shorty samego Moore'a, ale również Todda Kleina i Paula Kupperberga. Do tego piękne, klasyczne rysunki Dave'a Gibbonsa i dziwacznie pokręcone (o które była awantura z CCA) Kevina O'Neilla.

Wojna z Korpusem Sinestro - najsłynniejszy komiks Geoffa Johnsa, którego wiele osób pilnie wyczekiwało a po premierze panuje jakaś dziwna cisza. Sinestro, były najlepszy członek korpusu GL, wyrzucony za faszyzujące ciągoty, wykuł żółte pierścienie strachu i zgromadził wokół siebie armię. Rusza z nią na Zielone Latarnie. Zaskoczyło mnie jak wiele ten album czerpie pomysłów z komiksu opisanego powyżej. To co jest w nim najlepszego to zgrabne, drobiazgowe połączenie szczegółów całej mitologii Green Lanternów i świata DC. To nieprzebrane bogactwo postaci i konsekwencje dawnych zdarzeń, które zbierają się w wielkim finale. Niestety jeśli chodzi o poprowadzenie akcji jest już znacznie gorzej. Cała historia to niekończąca się nawalanka nie dająca chwili oddechu. Mocną stroną miały być zwroty akcji, ale nie są aż tak zaskakujące a nieustające mordobicie nie pozwala do końca wybrzmieć ich konsekwencjom. Johns chyba powinien był wziąć sobie do serca radę Moore'a i poeksperymentować z krótszymi historiami, które zamiast bijatyki dawały by odczuć na przykładach jak poważne jest zagrożenie ze strony Sinestro. Ponadto drażni mnie jedna niekonsekwencja. Zielone pierścienie miały być bezradne wobec żółtego koloru. Tymczasem tutaj nie działają tylko przez chwilę, po czym pada hasło, że nie działają "tylko żółtodziobom" i potem już heja - rozwalają cały czas wszystko co żółte bez najmniejszego problemu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 17 Sierpień 2023, 11:21:50
Yans to seria, z ktora nie laczy mnie zadna nostalgiczna wiez z dawnych, szczeniecych lat. Oczywiscie slyszalem o tym tytule wieloktornie, ale tak jakos wyszlo, ze nasze drogi nigdy sie nie skrzyzowaly. Nie jestem takze super swiezakiem w temacie, bo posiadam na polkach Egmontowe wydania zbiorcze z lat 2014-2015, te fajne integrale na offsetowym papierze. Naszlo mnie ostatnio na odswiezenie, a wlasciwe ukonczenie lektury, ktora zaczalem dawno temu, ale nigdy nie skonczylem. Poniewaz przewija sie tam mnostwo postaci i watkow, opcja byla jedyna - czytam od nowa w calosci. I co? Wrazenia z lektury sa takie sobie. Wiele razy spotkalem sie z opiniami, ze Yans zaczyna sie genialnie, ale gdzies, cos, pozniej zaczyna sie rozklejac i poziom spada na leb na szyje. Moim skromnym zdaniem ten poziom nigdy wysoki nie byl. Czytajac hurtem wszystkie 12 czesci powiedziec moge, ze seria oscyluje gdzies na poziomie przecietnosci przez caly czas. Jedyne co wyroznia poczatek to przwijajacy sie wciaz watek krolowej Ardeli (stanowiacy dluzszy story arc) oraz rysunki Rosinskiego. Ja tam nie dotrzegam niczego nadzwyczajnego co faktycznie mogloby potwierdzic, ze tak - poczatek jest super, pozniej jest be. Rozwiazania fabularne sa banalne, glupotki gonia glupotki i z kazdego kolejnego tomu bije mega ramotkowosc. Nie raz, nie dwa trzeba zacisnac zeby, przymknac oko i przyjac na klate, ze jest jak jest, tak wymyslil scenarzysta. Jak wspomnialem wczesniej - nie czytalem Yansa za dzieciaka, wiec nie moge stwierdzic, czy seria slabo sie zestarzala, ale gdybym musial zaryzykowac, powiedzialbym, ze tak sie wlasnie stalo. Tym razem udalo mi sie doczytac calosc do konca, ale z bardzo umiarkowana przyjemnoscia. Nie byl to jakis dziwny kronikarski fetysz, ze musze, ze drugi raz nie skonczyc nie wypada. Seria ma momenty gdzie jest calkiem ok, gdzie potrafi wciagnac i zaciekawic, niestety nie ma ich duzo. Mysle, ze w oczach tych, ktorzy z Yansem dorastali, seria wypada lepiej, jednakze ja tego powiedziec nie moge.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 17 Sierpień 2023, 11:24:28
Ja mam takie wspomnienie, że te początkowe tomy (nie wiem ile - 2 albo 3 chyba) miały dość mocny klimat takiego zaszczucia, paranoi wręcz. Ale to może być fałszywe wspomnienie równie dobrze, aż mam chęć przeczytać jeszcze raz żeby się przekonać, bo poprzednia lektura była u mnie baaardzo dawno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 17 Sierpień 2023, 12:11:37
Yansa pamiętam z dzieciństwa, było to coś łał w tamtym czasie. Plus Rosiński. Po latach już takiego łał nie było, zwykłe czytadło, jakich wiele. Rysunki dalej dobre. Dokupiłem numery rysowane przez Kasprzaka i dalej jakoś chęci spadały z czytaniem. Ostatnich 2 czy 3 tomów nie ruszyłem... Ale ciągle gdzieś z tyłu głowy chodzi mi, aby ponownie to przeczytać w całości. Często czytane jeden tom za drugim lepiej się sprawdza. No i nastawienie mam takie sobie, więc rozczarowany nie będę. Tylko chyba sięgnę po wersję z KF, bo tam sam Rosiński wpisywał literki. Albo zrobię porównanie które lepiej mi się czyta?

Muszę się zebrać, a wokół tyle lepszych pozycji. Ach, ten sentyment....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 17 Sierpień 2023, 13:06:13
pierwsze 5 tomow to bardzo fajne przygodowe s-f - przy czym 1 tom najlepszy
potem jest kiepsko - scenarzysta chyba w jakims wywiadzie wspomnial o przyczynach
ze musial sie dostosowac do nowej koncepcji redaktorskiej - cos mi tak kolacze z tylu glowy ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 17 Sierpień 2023, 13:50:39
Czytałem ostatnio pierwszy integral i zła wiadomość jest taka, że to od początku bardzo słaby komiks. Nie polecam. Rysunki ok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Cz, 17 Sierpień 2023, 14:58:17
Potwory. BWS darzę miłością wielką i niezachwianą. Na długo przed lekturą wydania Muchy,miałem wersję od FB, więc wiedziałem jak ten tytuł będzie wyglądać, ale z lekturą zwlekałem do polskiego przekładu.

Nie będę opisywał fabuły, bo tego nie lubię, zawsze wydaje mi się, że mogę komuś zepsuć przyjemność z czytania. Natomiast moje odczucia to co innego. Fabuła jest skonstruowana dość misternie, sploty i zazębianie się losu bohaterów początkowo bardzo mnie zaskakiwały, ale po jakimś czasie wiedzie, że będzie zmiana, a po niej kolejna zmiana. BWS nie szczędzi nikomu, niczym w dramacie Szekspira - pojawiasz się na scenie, nie oczekuje niczego dobrego.

Początkowo miałem wrażenie, że to inne spojrzenie czy nawet rozwinięcie historii, którą znamy z Weapon X. I nawet po skończonej lekturze tak mnie się wydaje, ale słabiej niż przez pierwsze 150 stron.

Na pewno zabrakło mi zwrotów akcji, a zakończenie nie jest satysfakcjonujące. Niby każda z postaci ma sporo miejsca na opowiedzenie o własnym kawałku, o swoim puzzlu, a jednak brakuje mi w tym większej głębi. Już najmniej wiemy co o swojej sytuacji, jeśli można tak napisać, sądzi sam Bobby.

Od BWS oczekiwałem też lepszych rysunków, pięknych caloplanszowych, pełnych detali. Tego tutaj nie znajdziemy, bo rysunek służy historii. Jako taki sprawdza się dobrze, ale jak chciałbym jeszcze od autora jakichś fajerwerków. Tymczasem zdążą się, że trudno odróżnić poszczególne postacie.

No dobrze, trochę narzekałem, pewnie dlatego, że po tylu latach oczekiwałem czegoś wielkiego, a dostałem świetnie zapowiadający się komiks, z którego zeszło trochę powietrza. Wiem, że to tytuł, który dostał Eisnera itd. Ale ja tam świetnie zdaje sobie sprawę jak to jest z nagrodami branżowymi - zawsze te same nazwiska, bo tak łatwiej.

Jeśli miałbym oceniać, to dla mnie 7/10.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 17 Sierpień 2023, 15:26:09
@pokia

Co do tych samych nazwisk i nagród, to BWS dostał tylko Eisnera (poza Potworami) jako wybór publiczności do aleji gwiazd. Tak więc...

https://www.comics.org/creator/930/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 17 Sierpień 2023, 16:38:09
Tylko że przerysowane, posunięte na krawędź groteski "Sin City" balansuje na grancy parodii, podczas gdy "Criminal" jest jednak hmmm... "realistyczny", przyziemny i wywołuje nieco inne emocje.
To racja. U Millera wg mnie cechą charakterystyczną jest to, że nawet kiedy pisze dla dorosłego czytelnika, to w jego scenariuszach czuć, że dobrze pamięta, w jakim medium tworzy i nie wstydzi się tych korzeni, a jego historie są właśnie w taki "komiksowy" sposób przerysowane. Więc w tym świecie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby na przykład Marv skakał w długim płaszczu między dachami budynków niczym Batman w swojej pelerynie.

Natomiast pomijając kwestię realizmu, w moim odczucie pomiędzy tymi seriami i tak występowało na tyle punktów wspólnych, że skojarzenia w czasie lektury nie są niczym dziwnym, sam zresztą takie miałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 17 Sierpień 2023, 17:23:12
Ponadto drażni mnie jedna niekonsekwencja. Zielone pierścienie miały być bezradne wobec żółtego koloru. Tymczasem tutaj nie działają tylko przez chwilę, po czym pada hasło, że nie działają "tylko żółtodziobom" i potem już heja - rozwalają cały czas wszystko co żółte bez najmniejszego problemu.

Trochę dawno to czytałem, ale wydaje mi się, że na początku swojego runu Johns ustalił, że Green Lantern, który pokona swój największy strach, może oddziaływać pierścieniem także na żółty kolor, czy coś takiego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 17 Sierpień 2023, 17:56:08
Trochę dawno to czytałem, ale wydaje mi się, że na początku swojego runu Johns ustalił, że Green Lantern, który pokona swój największy strach, może oddziaływać pierścieniem także na żółty kolor, czy coś takiego.
Nie poświęca temu zbyt wiele miejsca. Bodajże na jednej stronie skasował ot tak kilkadziesiąt lat kanonu. Potem już każdy, kto ma zielony pierścień kasuje wszystko co żółte na lewo i prawo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 17 Sierpień 2023, 18:15:55
Nie poświęca temu zbyt wiele miejsca. Bodajże na jednej stronie skasował ot tak kilkadziesiąt lat kanonu. Potem już każdy, kto ma zielony pierścień kasuje wszystko co żółte na lewo i prawo.

To było szerzej i bardziej szczegółowo wyjaśnione w miniserii "Rebirth", która rozpoczęła run Johnsa. "Wojna z Korpusem Sinestro" to trochę późniejsza jego część.

W każdym razie wrażliwość na żółty usunięto też już wcześniej, w 1994 r., kiedy Jordan zniszczył główną baterię Korpusu. Pierścień Kyle'a Raynera, który został po tych zdarzeniach jedynym Green Lanternem, mógł w wyniku tego wpływać na żółty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Cz, 17 Sierpień 2023, 18:26:57
Donżon 5
Z przekory wbijam czasami szpilę Donżonowi jak widzę same pochwały, ale naprawę lubię tę serię. Pierwsze trzy tomy były bardzo dobre, a czwarty według mnie ocierał się o arcydzieło. Ale piąty to ogromny zawód. To jest słaby komiks i to nie tylko słaby jak na tę serię, ale po prostu słaby. Całkiem interesujący pomysł na coś a'la postapo został całkowicie zmarnowany. Aż mi przykro jak sobie myślę ile ciekawych wątków można by było z tego wyciągnąć. A sprawia wrażenie robionego totalnie na siłę, bez kreatywności, aby dociągnąć do końca. Totalnie chaotyczne odwalenie pańszczyzny.

PS. Szukając po przeczytaniu innych opinii trafiłem na recenzję na portalu badloopus.pl i ujął mnie jeden cytat, którym chciałbym się podzielić.

Cytuj
Być może takie odczucie, że tym razem nie jest tak świetnie jak wcześniej zostało z premedytacją zaprogramowane przez twórców
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Cz, 17 Sierpień 2023, 20:31:55
Prison pit - Tylko dla koneserów przemocy i wulgarnego humoru. Mimo 700 stron prison pit czyta się bardzo szybko, ponieważ fabuły i dialogów jest tu bardzo niewiele (chociaż i tak więcej niż się spodziewałem), komiks to właściwie jedna bardzo długa sekwencja walki głównego bohatera z różnymi potworami. Ja się nieźle bawiłem dzięki ciekawym pomysłom autora na "ewolucje" oponentów, szczątkowy wątek fabularny również całkiem przypadł mi do gustu. Nie byłem zbytnim fanem toaletowego humoru autora, ale na szczęście nie ma tego bardzo dużo i żarty nie dominują w komiksie.

(new) Battlestar Galactica omnibus - Kolejny świetny serialowy tie-in który czekał u mnie parę lat na lekturę. Greg Pak wziął z mojej perspektywy najciekawsze motywy z głównej serii (wątki mistyczne, motywacje cylonów, uśpione androidy ze wspomnieniami ludzi) i zbudował na nich bardzo interesującą i niejednoznaczną fabułę. Fani serialu (są tutaj jacyś ?) powinni być bardzo zadowoleni, reszta czytelników raczej nie znajdzie tu nic dla siebie ponieważ komiks wymaga dobrej znajomości wydarzeń z ekranu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 17 Sierpień 2023, 22:48:32
Prison pit 🤘🤘🤘🤘🤘 na mojej półeczce "forever and ever"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pt, 18 Sierpień 2023, 23:05:35
Latarnia - Pierwszy komiks Paco Roci wydany w pl, i niestety czuc ze to dzielo z jego poczatkow literackich. Historia nie ma takiego ladunku emocjonalnego i wnikliwosci jak jego pozniejsze tytuly, kontekst historyczny jest ledwo zarysowany a przeslanie komiksu raczej banalne i pozbawione glebi. Mozna przeczytac bez bolu ale nie ma tu tez nic czym mozna by sie bylo zachwycic.

Pielgrzym 1+2 Z jednej strony w miarę ciekawy pomysł na post apo i głównego bohatera, z drugiej klasyczne dla Ennisa wątki gimboateistyczne, durny humor zaburzający realizm opowieści i porażające głupoty fabularne (wahadłowiec kosmiczny napędzany uranem na dnie rowu mariańskiego, który na dodatek osiąga prędkość światła). Była tu pod spodem ciekawa historia o odkupieniu i poświęceniu w imię przetrwania ludzkości, ale zabrakło chyba redaktora który by autora trochę pohamował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 19 Sierpień 2023, 14:11:12
Rzeźnia numer 5. Powieść Vonneguta czytałem ze 30 lat temu, ale wbiła mi się w pamięć na tyle, żeby docenić tę doskonałą adaptację. Z czystym sumieniem 10/10 a dałbym i więcej, gdyby Egmont wydawał więcej tak świetnych i zupełnie nie przystających do ich bieżącej oferty komiksów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 20 Sierpień 2023, 22:05:06
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/241/032/241032/1483161783/800.jpg)

Hermann – "Jeremiah – tom 1: Noc drapieżców"


Już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, żeby odświeżyć sobie tę pozycję, bo kilka lat temu przeczytałem początkowe tomy, ale później miałem dłuższą przerwę i już nie do końca kojarzyłem, co właściwie się tam działo, więc zanim przejdę dalej, wolałem sobie przypomnieć wydarzenia. A że pogoda za oknem wydaje się ostatnio idealna, żeby wczuć się w klimat Nowego Dzikiego Zachodu, dzisiejszego popołudnia przysiadłem do ponownej lektury "Nocy drapieżców". Pierwszy rozdział post-apokaliptycznej serii Hermanna zapamiętałem dosyć średnio i generalnie spośród tych, które przeczytałem, oceniałem go jako jeden ze słabszych, tymczasem powtórka okazała się całkowicie przyjemna. To, na co narzekałem poprzednim razem – pewne rozwiązania fabularne, nie zawsze logiczne zachowania postaci i raczej sztywne dialogi – przy tym podejściu nie rzuciło mi się już tak w oczy i zdecydowanie dostrzegłem więcej plusów. Być może to kwestia pewnego obycia, bo od tamtego czasu zapoznałem się ze sporą ilością tytułów, również tych nieco starszych, ale tym razem całość wydała mi się dosyć płynna i pod względem scenariusza jednak solidna. Wydaje mi się, że historia sprawdza się jako wstęp do reszty serii, wprowadzenie bohaterów czy też zawiązanie pewnych wątków, do których zapewne autor będzie powracać w kolejnych tomach. Swoje na pewno robi też fakt, że ostatnio miałem ochotę na western i co by nie mówić wciągnąłem się w panujący tu klimat. Pomimo faktu, że akcja dzieje się w przyszłości, to stanowcza większość fabuły utrzymana jest w stylistyce klasycznego Dzikiego Zachodu, a ze względu na motyw post-apo scenarzysta ma sposobność wprowadzenia do historii nieco bardziej barwnych antagonistów, co w normalnym westernie by mi zapewne przeszkadzało, ale w tym wypadku wydaje się jak najbardziej na miejscu. Dodatkowo to taka fantastyka, jaką lubię, czyli mimo faktu przynależności do gatunku mocno przyziemna i osadzona w takiej rzeczywistości, do której możemy mieć odniesienie. Graficznie natomiast to bardzo przyjemna robota, co do której raczej nie można mieć zastrzeżeń. Pierwszego "Jeremiaha" oceniam jako udany początek, po którym poczułem sporo chęci do zabrania się za kolejne odsłony.


Zakładałem, że będzie 6, ale daję 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Pn, 21 Sierpień 2023, 00:49:54
Drastyczne przypadki - Pierwsza kolaboracja Gaimana i Mckeana, niestety na mnie nie zrobiła zbyt dobrego wrażenia. Prawdę mówiąc nie do końca wiem o czym miała być ta historia i jakie jest jej głębsze znaczenie, cała fabuła wydaje mi się być bezcelowa i jednocześnie mało angażująca. Sprzedaje bez żalu.

rai 1-3 + 4001ad + fallen world Po raz kolejny nachodzi mnie refleksja że w pl z valianta wydane zostały wyłącznie najgorsze komiksy jakie te uniwersum ma do zaoferowania, i dosłownie każda inna seria byłaby lepszym wyborem. Jednym z tych dobrych wyborów jest właśnie rai, bardzo podoba mi się setting latającej technoutopii z omnipotentną ai u władzy, czuć że kindt solidnie przygotował się do pisania i miał przemyślaną koncepcję na uniwersum valiantu w dalekiej przyszłości. Barwne postaci, angażujący centralny konflikt, ładne rysunki, self contained story, nie mam w sumie żadnych większych zarzutów do tego co przeczytałem. Gdybym miał się do czegoś przyczepić to może trochę zbyt duży bloat końcowego eventu (12 zeszytów) ale na tle tego co wyrabia się w marvelu lub dc nie jest tragicznie. Miniseria fallen world od abnetta również wypada przyzwoicie i stanowi całkiem udany epilog do historii kindta (potem jest dalsza kontynuacja, ale została urwana przedwcześnie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 21 Sierpień 2023, 01:10:53
Co prawda "Drastyczne przypadki" czytałem ponad 3 lata temu, ale zapamiętałem jako jeden z fajniejszych komiksów Gaimana (z tych spoza "Sandmana"). Sporo jego tytułów mnie rozczarowało, ale ten został na półce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 21 Sierpień 2023, 10:03:18
Criminal 1, 2. Mucha Comics.

Jakiś czas temu przeczytałem, że nakład Criminal się wyczerpuje, nadeszła więc dobra okazja do tego, by zapoznać się z tą serią. Najpierw kupiłem i przeczytałem #1. Solidny kryminał, takie 7/10. Ciekawa historia, momentami zbyt płaska, jeśli chodzi o zachowania bohaterów. Brakuje przerysowania, bo przecież wszystko jest na serio, to nie komedia ani parodia. Odłożyłem na półkę i tyle.

Parę dni temu kupiłem część drugą i zacząłem czytać i... jakie to jest dobre! Pełnokrwisty kryminał ze zwrotami akcji, wielopłaszczyznową fabułą i bohaterami z krwi i kości. Druga część jest dużo lepsza niz jedynka, która była niezła. Przyznam szczerze, że dawno nie czytałem tak dobrego komiksu! Szkoda tylko, że pomimo ostrej selekcji i tak podobnie dobry tytuł się trafia raz na dziesięć pozycji. 9/10 w mojej skali.

Miracleman, Moore, Mucha Comics.

Słaby komiks, którego nie jestem w stanie skończyć. Słabe rysunki. Zdarzają się niezłe pomysły, ale to tyle. Pomimo rozkładania lektury na kilka wieczorów utknąłem w połowie i chyba dalszego ciągu nie będzie. 4/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 21 Sierpień 2023, 10:17:05
Miracleman, Moore, Mucha Comics.

Słaby komiks, którego nie jestem w stanie skończyć. Słabe rysunki. Zdarzają się niezłe pomysły, ale to tyle. Pomimo rozkładania lektury na kilka wieczorów utknąłem w połowie i chyba dalszego ciągu nie będzie. 4/10.

Apage satanas!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 21 Sierpień 2023, 10:38:12
Miracleman, Moore, Mucha Comics.

Słaby komiks, którego nie jestem w stanie skończyć. Słabe rysunki. Zdarzają się niezłe pomysły, ale to tyle. Pomimo rozkładania lektury na kilka wieczorów utknąłem w połowie i chyba dalszego ciągu nie będzie. 4/10.

Ja dotarłem do końca, ale było ciężko, przynudza strasznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 21 Sierpień 2023, 12:26:22
Ja MM uwazam za swietny tytul, zadnego przynudzania nie zauwazylem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 21 Sierpień 2023, 12:33:31
Jestem zdziwiony, bo dla mnie MM jest komiksem niemal epokowym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 21 Sierpień 2023, 12:46:50
Ja MM uwazam za swietny tytul, zadnego przynudzania nie zauwazylem.

Moore (w mojej ocenie) generalnie strasznie przynudza - z tego co miałem okazję czytać - Liga, Promethea, Strażnicy, Providence i Neonomicon, Szoki, Skizz i DR & Quinch.

Z jednym wyjątkiem arcydzieła jakim jest Prosto z Piekła.

Ale (pomijając te wydane przez Studio Lain krótkie historyjki), w każdym komiksie widać ogrom pracy w konstrukcji i kunszt scenariusza, które w mojej ocenie niestety prowadzą do przerostu formy nad treścią, zwłaszcza w Lidze i Promethei.

Natomiast w MM w ogóle tego nie widziałem. Gorszy w mojej ocenie od MM było tylko Providence/Neonomicon, bo tu oczy bolały od lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 21 Sierpień 2023, 13:08:40
Jestem zdziwiony, bo dla mnie MM jest komiksem niemal epokowym.
Co w tym dziwnego że ktoś ma inne zdanie niż ty? Przecież wszystkie komiksy uważasz za "świetne" albo je "uwielbiasz" strażniku bramy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pn, 21 Sierpień 2023, 13:10:09
Miracleman, Moore, Mucha Comics.

Słaby komiks, którego nie jestem w stanie skończyć. Słabe rysunki. Zdarzają się niezłe pomysły, ale to tyle. Pomimo rozkładania lektury na kilka wieczorów utknąłem w połowie i chyba dalszego ciągu nie będzie. 4/10.

(https://media.tenor.com/VkvsmJYlumYAAAAC/whaat-huh.gif)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 21 Sierpień 2023, 14:55:12
Moore (w mojej ocenie) generalnie strasznie przynudza

Ciezko z czyms takim dyskutowac.
Dla Ciebie przynudzanie, dla mnie to budowania swiata i tworzenie glebi fabularnej.
Coz poczac. Zycie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 21 Sierpień 2023, 15:06:20
Ciezko z czyms takim dyskutowac.
Dla Ciebie przynudzanie, dla mnie to budowania swiata i tworzenie glebi fabularnej.
Coz poczac. Zycie.

Taa, też się chciałem naprodukować na to bluźnierstwo, że Liga, Strażnicy (czy nawet Providence) to przynudzanie, ale odpuściłem. De gustibus bla bla bla :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 21 Sierpień 2023, 17:06:30
Etam, mnie też nudzi. Powiedziałbym, że dla mnie to komiksowy Nolan. ale jednak troche obraziłbym Moora. Nadal jednak nie znajduję powodu dla którego stał się scenarzystą komiksowym, zamiast jednak pisarzem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pn, 21 Sierpień 2023, 17:44:37
Etam, mnie też nudzi. Powiedziałbym, że dla mnie to komiksowy Nolan. ale jednak troche obraziłbym Moora. Nadal jednak nie znajduję powodu dla którego stał się scenarzystą komiksowym, zamiast jednak pisarzem.

A widzisz, z ostatnim zdaniem nawet bym się zgodził. Pod względem wykorzystania komiksu jako medium, jego graficznych i narracyjnych właściwości, to Moore dla mnie zawsze był bardzo daleko od czołówki. W zasadzie czytam go zawsze właśnie jak prozę ilustrowaną. Tylko, że to nie jest równoznaczne z nudą - nawet jeśli (rzadko) historia mnie nie fascynuje, to fascynuje mnie co trzeba mieć we łbie, żeby myśleć jak on.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 21 Sierpień 2023, 18:33:40
"Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca" jak rozumiem, ale tak na serio, to nie zamierzam się kłócić, bo wiadomo, jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki.

Dla Ciebie przynudzanie, dla mnie to budowania swiata i tworzenie glebi fabularnej.

Ale tu akurat nie ma sporu, sam napisałem: "w każdym komiksie widać ogrom pracy w konstrukcji i kunszt scenariusza". Problem mój z Moorem (który określam przynudzaniem) polega na tym, że kompletnie nie interesuje mnie historia, którą on opowiada, nie czuję żadnych emocji (poza znudzeniem) przemierzając tę opowieść.

Przykładowo Promethea - całkiem fajny pomysł postaci, która pojawia się w różnych opowieściach w różnych czasach. Wykorzystana do pokazania fascynacji autora Kabałą z kuriozalnym pomysłem na apokalipsę (wydaje mi się, że nie wchodzę w spoilerowanie). Doceniam pracę, jaką włożono w ogarnięcie tego wszystkiego, ale kompletnie mnie ta opowieść nie interesuje. Przerost formy (bardzo dobrej) nad nudną treścią.

I jeszcze Liga - kunsztowna konstrukcja świata, misternie skonstruowany scenariusz, a przy tym wszystkim papierowe, nudne postaci, przegadana, rozdmuchana fabuła, którą przydałoby się uciąć o połowę.

Ja w komiksach (opowieściach) szukam emocji, czegoś nowego, co mnie przerazi, oburzy albo pozwoli zobaczyć coś z innej perspektywy. A przez to zachwyci. A budowania świata czy głębi fabularnej szukam gdzie indziej.




Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 21 Sierpień 2023, 18:47:47
Co w tym dziwnego że ktoś ma inne zdanie niż ty? Przecież wszystkie komiksy uważasz za "świetne" albo je "uwielbiasz" strażniku bramy.
Nie jestem zdziwiony, że ktoś ma inne zdanie, tylko, że jest aż taka rozbieżność w ocenie. Nie wszystkie komiksy uważam za świetne, wiele uważam za kiepskie i beznadziejne, ale o takich nie chce mi się pisać. Dość rzadko piszę o konkretnych komiksach, bo nie mam talentu do pisania recenzji. Wypowiadam się wtedy jeśli jakiś komiks bardzo mi się spodobał.

Co do MM pewnie nawet nie wiesz, o czym jest, bo jest to komiks, który kosztuje więcej niż 15 PLN i musiałbyś przed zakupem wylać ze cztery strony lamentu, jak to jest drogo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 21 Sierpień 2023, 18:55:57
Criminal 1, 2. Mucha Comics.

Jakiś czas temu przeczytałem, że nakład Criminal się wyczerpuje, nadeszła więc dobra okazja do tego, by zapoznać się z tą serią. Najpierw kupiłem i przeczytałem #1. Solidny kryminał, takie 7/10. Ciekawa historia, momentami zbyt płaska, jeśli chodzi o zachowania bohaterów. Brakuje przerysowania, bo przecież wszystko jest na serio, to nie komedia ani parodia. Odłożyłem na półkę i tyle.

Parę dni temu kupiłem część drugą i zacząłem czytać i... jakie to jest dobre!

Dla mnie z kolei pierwszy tom chyba jest najlepszy - pewnie jak zwykle zadziałał efekt kopniaka w głowę a później człowiek już tylko pilnował czy kolejne tomy nie zaniżają poziomu.

Moore (w mojej ocenie) generalnie strasznie przynudza - z tego co miałem okazję czytać - Liga, Promethea, Strażnicy, Providence i Neonomicon, Szoki, Skizz i DR & Quinch.

Nie jestem jakimś wielkim fanem Moore`a, czytałem raptem kilka jego komiksów, ale jednego jestem pewien: "Promethea" na pewno nie przynudza.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 21 Sierpień 2023, 19:17:39
  Dziwne, wiem że to poniekąd tylko wprawka do "Strażników", ale momentami zastanawiam się czy nie jest "Miracleman" nie jest lepszy niż legendarne "Watchmen". Sama historia powstania tego komiksu jest bardziej interesująca niż 80% tego co ląduje na naszym rynku a sam MM jest komiksem zajebistym pod każdym względem. "De gustibus non est disputandum" jest jednym z najgłupszych powiedzeń jakie przyjęło się na świecie, ale z czystej sympatii tym razem przyznam mu rację i słowa:

Słaby komiks...

  Przyjmę jako wygłupiłem się, miałem napisać że mi się nie podobał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 21 Sierpień 2023, 19:51:37
Nie jestem zdziwiony, że ktoś ma inne zdanie, tylko, że jest aż taka rozbieżność w ocenie. Nie wszystkie komiksy uważam za świetne, wiele uważam za kiepskie i beznadziejne, ale o takich nie chce mi się pisać. Dość rzadko piszę o konkretnych komiksach, bo nie mam talentu do pisania recenzji. Wypowiadam się wtedy jeśli jakiś komiks bardzo mi się spodobał.

Co do MM pewnie nawet nie wiesz, o czym jest, bo jest to komiks, który kosztuje więcej niż 15 PLN i musiałbyś przed zakupem wylać ze cztery strony lamentu, jak to jest drogo.
Wiem mam o czym jest mam go na półce od dawna. Uważam go za bardzo dobry, epokowy może nie ale dla ciebie może taki jest kazdy uważasz za "świetny" "cudowny" bla bla. Epokowy to on może był w czasach w których powstał, teraz nie dziwi mnie ze ktoś może uwarzać go za sredniaczka.
Tak recenzji to nie umiesz pisać " komiks boski" fabuł wybitna" "arcydzieło" przypuszczam że tyle byś z siebie wydusił. Jak nie umiesz nic o komiksie napisać to jak nabiles tutaj tyle postów?
Edit Midar o czym jest Miracleman? Wiem, wiem że nie odpiszesz haha
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 21 Sierpień 2023, 22:05:41
Miracleman, Moore, Mucha Comics.

Słaby komiks, którego nie jestem w stanie skończyć. Słabe rysunki. Zdarzają się niezłe pomysły, ale to tyle. Pomimo rozkładania lektury na kilka wieczorów utknąłem w połowie i chyba dalszego ciągu nie będzie. 4/10.

również strasznie mnie ten komiks wymęczył, może aż tak drastycznie bym go nie ocenił, ale na pewno bylo to spore rozczarowanie, po prostu komiks nie dla mnie, zresztą nie pierwszy i nie ostatni...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 21 Sierpień 2023, 23:10:35
Całkiem niechcąco wywołałem dyskusję na temat gustów i warsztatu Moore'a. Sorry, Panowie  ;) na swoje usprawiedliwienie powiem, że V4V, Watchmen i Prosto z piekła to komiksy, które uznaję za wybitne. Doszedłem ostatnio do wniosku, że niestety mało co mi się podoba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 22 Sierpień 2023, 08:29:57
Doszedłem ostatnio do wniosku, że niestety mało co mi się podoba.

Mam podobnie, ostatnio większość klasyfikuję jako średniaki takie 6/10 gdzie w zasadzie extra punkty są zawsze za warstwę graficzną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 22 Sierpień 2023, 09:52:48
Mam podobnie, ostatnio większość klasyfikuję jako średniaki takie 6/10 gdzie w zasadzie extra punkty są zawsze za warstwę graficzną.

6/10 to jeszcze jest dobrze.

Moje oceny ostatnich komiksów, które przeczytałem:

Criminal #2 - 9/10
Cartland #3 - 6/10
Stolp (Bardo #1) - 4/10
Amazing SM by Straczynski #1 - 7/10
Tintin: Cygara faraona - 6/10
Batman: Azyl Arkham - 5/10
Cuotoo, Andreas - 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 22 Sierpień 2023, 09:55:51
6/10 to jeszcze jest dobrze.

Moje oceny ostatnich komiksów, które przeczytałem:

Criminal #2 - 9/10
Cartland #3 - 6/10
Stolp (Bardo #1) - 4/10
Amazing SM by Straczynski #1 - 7/10
Tintin: Cygara faraona - 6/10
Batman: Azyl Arkham - 5/10
Cuotoo, Andreas - 7/10

Których to ocen średnia to trochę ponad 6 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 22 Sierpień 2023, 10:14:07
Bo nie dodałem Miraclemana od Alana Moorea - 4/10  :D

a tak serio, to kupuję mało i staram się ostro selekcjonować tytuły, ale wtopy się zdarzają
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Wt, 22 Sierpień 2023, 21:22:43
Etam, mnie też nudzi. Powiedziałbym, że dla mnie to komiksowy Nolan. ale jednak troche obraziłbym Moora. Nadal jednak nie znajduję powodu dla którego stał się scenarzystą komiksowym, zamiast jednak pisarzem.

Niech każdego nudzi to na co ma ochotę, ale czytając zaznaczony fragment mam wrażenie że obudziłem się w jakimś Bizarro świecie czy innej Bazylandii. W historii medium nie było scenarzysty który korzystałby z jego możliwości i z jego języka w takim stopniu jak Moore. Dałoby się to jakoś obronić w przypadku Gaimana, ale Moore stosował tyle narracyjnych rozwiązań co reszta cenionych scenarzystów razem wzięta. Plansze z kadrami 3x3, płynne przechodzenie od sceny do sceny, pisanie pod mocne strony rysowników, chirurgicznie precyzyjne opisy i dbałość o każdy kadr, mnóstwo innych innowacyjek które kojarzą się z Moorem. Trudno o bardziej absurdalny zarzut niż pisanie że jego twórczość nic czy niewiele by straciła w formie książkowej.
No i bardziej Kubrick niż Nolan.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 23 Sierpień 2023, 00:26:04
Próbuję sobie przypomnieć, żeby wskazane narracyjne rozwiązania bądź ta chirurgiczna dbałość o każdy kadr kiedykolwiek zwróciły moja uwagę swoją nadzwyczajnością. I jakoś nie mogę. No i nie, jednak nie Kubrick. Jemu dobrze wychodziła i forma i treść i balans pomiędzy nimi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 23 Sierpień 2023, 00:52:26
Sędzia Dredd Kompletne Akta 2 - wiem, że teraz jest moda na sprzedawanie akt ;) dwie osoby na forum się do tego przyznały, ale ja nie zamierzam. Od razu zaznaczam, że kupuję Akta wybiórczo, nie mam wszystkich i nie zamierzam kompletować. Więc całość jest podzielona mniej więcej na dwie równe części:

Przeklęta Ziemia - jest tutaj kilka ciekawych pomysłów i ogólnie czyta się przyjemnie. Niestety graficznie tam gdzie rysuje Mike McMahon jest ciężkostrawnie. Zawiodłem się na wojnie McDonalda z Burger Kingiem, nic ciekawego, poza rysem historycznym gdzie napisano w przedmowie, że wydanie tego było szalone, ze względu na prawa autorskie. Część historii z Przeklętej Ziemi była pisana na kolanie, bo terminy goniły, co sami przyznają w przedmowie. Ogólnie zeszyty są nierówne, zdarzają się naprawdę angażujące jak historia z Tweakiem (przypomina mrówkojada), niektóre są świetnie narysowane (Brian Bolland), ale są też naprawdę kiepskie, źle narysowane i przeciętnie poprowadzone.

Dzień w którym umarło prawo - akcja wraca do Mega-City One. Pod względem graficznym mamy kilku rysowników i większość zdecydowanie na plus. Najważniejsze jednak, że fabularnie jest wciągające. Wzorowano się tutaj na historycznej postaci Juliusza Cezara, co widać nawet w warstwie graficznej. Według mnie znakomicie zaadoptowano tę historię do realiów Mega-City One. Są ciekawe postacie, jest absurdalny humor typowy dla tej serii, całość trzyma poziom i chce się to czytać, po prostu dobry Sędzia Dredd. Zaskoczeniem było dla mnie, że jest to wczesny Dredd, mimo to zestarzał się bardzo dobrze, a właściwie wcale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 23 Sierpień 2023, 06:22:55
Próbuję sobie przypomnieć, żeby wskazane narracyjne rozwiązania bądź ta chirurgiczna dbałość o każdy kadr kiedykolwiek zwróciły moja uwagę swoją nadzwyczajnością. I jakoś nie mogę. No i nie, jednak nie Kubrick. Jemu dobrze wychodziła i forma i treść i balans pomiędzy nimi.

To raczej kwestia twojej ignorancji i złej woli niż braki warsztatowe Moorea.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 23 Sierpień 2023, 08:29:43
To raczej kwestia twojej ignorancji i złej woli niż braki warsztatowe Moorea.

Być może. Choć jednak pozostanje przy swoim, Jednak dla mnie warsztat nie jest gwarancją, że powstanie coś dobrego. I jeśli jestem ignorantem, bo plansza 3x3 nie jest w stanie rozpalić mojej miłosci do komiksu, to mogę nim być.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 23 Sierpień 2023, 11:07:36
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/502/793/502793/1651828170/800.jpg)

Garth Ennis, Steve Epting – "Sara"


Jedna z nowszych na naszym rynku pozycji od Ennisa i również w oryginale rzecz dość świeża, czyli wydana w zeszłym roku przez Muchę "Sara" z rysunkami Steve’a Eptinga. 6-zeszytowa miniseria z wydawnictwa TKO pochodząca z 2018 roku, jest przedstawicielem dosyć istotnej gałęzi w twórczości tego scenarzysty, jaką stanowi komiks wojenny. W Polsce co prawda nie dostaliśmy zbyt dużo jego historii tego typu, nie wiem też, czy jest na nie u nas miejsce – aczkolwiek kilka się pojawiło – jednak w bibliografii Ennisa można znaleźć sporo tytułów w tym klimacie. Osobiście nie jestem szczególnym fanem tego oblicza twórcy "Kaznodziei", bo jak dotąd chyba nie spotkałem się z niczym od niego w tym gatunku, co oceniłbym jako więcej niż solidne.

"Sara" raczej tego odczucia nie zmieniła, natomiast na pewno trzyma poziom i to kolejna skrupulatnie napisana pozycja. Scenariusz opowiada o grupie siedmiu rosyjskich snajperek, które w czasie II wojny światowej służą w walkach z Niemcami w trakcie oblężenia Leningradu w 1942 roku. Tytułowa bohaterka jest tą spośród nich, która może pochwalić się największymi osiągnięciami i właśnie na niej skupiona jest akcja.

Niestety w komiksie zabrakło mi jakiegoś większego pazura. Wojna sama w sobie niesie masę okropności – tragedii, śmierci, bezsensu, absurdów, odczłowieczania przeciwnika – i to tutaj jest, ale mam wrażenie, że gdzieś obok i niezależnie od fabuły. Nie da się też oprzeć wrażeniu, że to wszystko już było, a autor nie powiedział w temacie niczego nowego, nie przedstawił żadnego świeżego spojrzenia ani nie pogłębił szczególnie psychiki czy relacji postaci. Kolejna sprawa jest taka, że "Sara" nie opowiada właściwie żadnej konkretnej historii. Poznajemy oczywiście tytułową bohaterkę, mamy wgląd w fakty z jej przeszłości, ale same przedstawione wydarzenia to bardziej taki wycinek z działań na froncie niż składna opowieść.

Co by jednak nie mówić, to dalej solidna scenariuszowa robota. Akcja zgrabnie idzie do przodu, narracja jest płynna mimo sporej ilości retrospekcji, a dialogi naturalne. Co również zagrało, to przedstawienie bohaterek. Mamy dość sporą grupę postaci jak na tak niewielką objętość komiksu, ale twórcom udało się na tyle zarysować cechy charakteru, które je wyróżniają i ukazać je w taki sposób, żeby stosunkowo szybko można było rozeznać się, kto jest kim. Właściwie o każdej z dziewczyn można powiedzieć kilka słów i bez problemu je odróżnić, za czym stoi również zasługa rysownika.

Cała warstwa graficzna jest zresztą bardzo przyjemna i realistyczna kreska Eptinga na pewno może się podobać. Tak jak i zresztą cały komiks, nikt tutaj nie wymyślił koła na nowo, ale to porządny wojenny Ennis – jak ktoś lubi, to raczej się nie zawiedzie.


Dla mnie 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 23 Sierpień 2023, 14:56:32
I jeśli jestem ignorantem, bo plansza 3x3 nie jest w stanie rozpalić mojej miłosci do komiksu, to mogę nim być.

Watchmenowy układ kadrów to jeden z tysiąca możliwych przykładów jaką bzdurkę palnąłeś pisząc że Moore czy w komiksie czy książce to w zasadzie bez różnicy. Niemądrym byłoby sugerowanie że to główna wartość jego scenariuszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 23 Sierpień 2023, 16:38:23
Watchmenowy układ kadrów to jeden z tysiąca możliwych przykładów jaką bzdurkę palnąłeś pisząc że Moore czy w komiksie czy książce to w zasadzie bez różnicy. Niemądrym byłoby sugerowanie że to główna wartość jego scenariuszy.

Nie napisałem nic z tego co powyżej. To jeden z Twoich przykładów na mistrzowstwo Moorea, podobnie jak enigmatyczne płynne przejscia między scenami, wspomniana dbałość o każdy kadr (w sumie nie wiem co mu przypisac tu, bo nie mam pojęcia w jakim stopniu w te kadry ingerował. Nie widze jakiejś wyraźnej sugerujacej to wspólnejj klamry w pracach róznych rysowników jego komiksów, ani też ich nadzwyczajnych walorów.   Nie napisałem też, że czy w książce czy w komiksie to bez różnicy. Napisałem jasno, że moim zdaniem książka jako medium pasowałaby bardziej do stylu jego prac. Bzdurka? Masz prawo do własnej opinii. W dobrej wierze zakładam, że to własna, a nie zaadoptowana, bo wypada. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 23 Sierpień 2023, 17:05:59
Nieśmiertelny Hulk 2 tom
Pierwszy tom mi się podobał, rysunki były momentami świetne, dlatego kupiłem drugi tom. Rysunki nadal są momentami świetne, ale scenariusza nie rozumiem, właściwie od połowy komiksu przestałem go czytać i tylko oglądałem, sporadycznie doczytując. Przeintelektualizowany, sporo o Bogu (kolejny komiks po Venomie, który odbija w takie rejony). Ogólnie miałem wrażenie, że scenariusz to bełkot, ale nie taki jak u Morrisona (którego akurat lubię) tylko taki, gdzie autor pepla żeby paplać, po prostu generuje znaki, słowa zdania, żeby były, byle dużo. Czy wydawnictwo płaci za liczbę znaków wyprodukowanych w takim scenariuszu? Chyba tak, bo inaczej nie jestem wstanie tego uzasadnić. Do tego dochodzi wysoki próg wejścia, nie orientuję się w tych wszystkich rodzajach hulków, kto kim był, jakieś wspominki, ojcowie, synowie, kogo to obchodzi? Na pewno nie mnie, nie mam żadnego sentymentu bo nie znam tych historii, to jest chyba dla starych ultra fanów, którzy stoją już jedną nogą nad grobem i zastanawiają się co jest po śmierci, to wyjaśniałoby te rozważania na temat Boga, śmierci, piekła, itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Śr, 23 Sierpień 2023, 17:24:37
Drugi tom Hulka też był dla mnie ciężki, choć może nie aż tak. Pierwszy wszedł gładko - osobne historyjki z niskim progiem wejścia i genialny klimat body horror. Spodziewałem się, że dalej będzie tak samo. Ale zrobił się z tego jakiś filozoficzny bełkot o światach gamma wymieszany z osobowościami Hulka i postaciami z jego przeszłości, które przeciętnemu czytelnikowi nic nie mówią. Szło to mozolnie, było męczące, ale dam jeszcze szansę trzeciemu tomowi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 23 Sierpień 2023, 17:33:20
Zal mi jest tylko tych rysunków, bo stylistyka i pomysł szczególnie w pierwszym tomie, były dla mnie odświeżające. Bardzo szczegółowe i ostre rysunki, z pedantycznym tuszowaniem przedstawiające tak jak mówisz body horror, do tego urozmaicona gama kolorystyczna. Zapowiadał się dobry akcyjniak w stylistyce horroru z kozackimi rysunkami wysokiej jakości, a podryfowali w jakieś meandry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 24 Sierpień 2023, 09:31:20
To jeden z Twoich przykładów na mistrzowstwo Moorea, podobnie jak enigmatyczne płynne przejscia między scenami, wspomniana dbałość o każdy kadr (w sumie nie wiem co mu przypisac tu, bo nie mam pojęcia w jakim stopniu w te kadry ingerował. Nie widze jakiejś wyraźnej sugerujacej to wspólnejj klamry w pracach róznych rysowników jego komiksów, ani też ich nadzwyczajnych walorów.   Nie napisałem też, że czy w książce czy w komiksie to bez różnicy. Napisałem jasno, że moim zdaniem książka jako medium pasowałaby bardziej do stylu jego prac. Bzdurka? Masz prawo do własnej opinii. W dobrej wierze zakładam, że to własna, a nie zaadoptowana, bo wypada. ;)

No jednak napisałeś że nie wiesz po co Moore wybrał medium komiksowe zamiast książkowego, co mocno sugeruje, że w medium komiksowym nie ma wiele do powiedzenia. No więc wybrał komiks z miłości do tego medium, o czym często wspominał, i potrafił się jego językiem posługiwać jak mało kto, no i sporo w tym medium odświeżył, i to jak chodzi o wprowadzenie do mainstreamu poważniejszych treści, jak i urozmaicenie formy. Łączenie formy z treścią dało mu w komiksowie status podobny do tego jaki w filmowie ma Kubrick.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 24 Sierpień 2023, 10:17:57
Nie do końca interesuja mnie jego motywacje tylko efekt. Nie jest pierwszym, który wprowadził do komiksu poważniejsze treści (może do superhero). Odnoszę sie do formy w jakiej to robi i proporcji, które bardziej pasują do prozy niż komiksu. Kubrick jest mistrzem filmu jako medium. Dla mnie Moore może być mistrzem opowiadania historii ale niekoniecznie komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 24 Sierpień 2023, 10:23:06
Spoko. Dla mnie Moore jest mistrzem komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 24 Sierpień 2023, 12:53:07
Jimmy Corrigan the Smartest Kid on Earth

Ten komiks chodzil za mna od dawna. Od tak dawna, ze odkad pamietam swoje wyprawy po dublinskich ksiegarniach, usmiechal sie do mnie z poleczek, krzyczac Kup mnie! Jednakze zawsze wydawalo mi sie, ze to nie dla mnie. Dziwnie narysowany, upchany milionem malutkich kadrow, z czcionka momentami tak mala, ze do czytania potrzebne sa okulary a la Stepien z 13 Posterunku. Niemniej jednak zapowiedz Timofa dala mi kopa w zadek i przypieczetowala co podejrzewam - i tak nastapiloby predzej czy pozniej. Poniewaz trafilem na uzywke Jimmiego, w swietnym stanie, za cale 8 euro, zakup byl czyms oczywistym. Czy bylo warto? Hmmm... poczatkowo chcialem nim rzucic o sciane - niby bardzo prosty plot, a kij wie o co chodzi. Pomieszanie z poplataniem. Rzeczywistosc, marzenia, sny mieszajace sie ze soba i wzbudzajace poczucie absolutnego zagubienia. ALE! Przekladajac kolejne strony, w pewnym momencie zdalem sobie sprawe jak okurwienczowpytedobry jest to komiks! Historia jest bardzo prosta - Jimmy to strasznie smutny, totalnie wyalienowany 36 letni facet, prowadzacy jeszcze smutniejsze, puste, pelne goryczy zycie. Pewnego dnia odzywa sie do niego ojciec, ktorego nigdy nie poznal i zaprasza do siebie. Rownolegle, cofamy sie w przeszlosc gdzie jestesmy swiadkami dorastania innego Jimmiego Corrigana - dziadka glownego bohatera. Ich historie przeplataja sie i w gruncie rzeczy sa do siebie bardzo podobne. I to wlasciwie tyle. Tak, to tyle. Tylko, ze sila komiksu nie jest historia, ale sposob w jaki jest opowiadana i przede wszystkim - jakich oraz ile emocji dostarcza. To tytul cholernie smutny, depresyjny, zmuszajacy do myslenia. Komiks, o ktorym sie mysli jeszcze dlugo po lekturze, siedzi w glowie i nie chce jej opuscic. Gwarantuje, ze Jimmy Wami pozamiata, spowoduje uczuciowy metlik i wzbudzi wdziecznosc, ze nie znalezliscie sie na jego miejscu. To komiks bez happy endu. No dobra, a rysunki? Kop w leb i cos niesamowitego! Niby proste, latwe i przyjemne ale ich ulozenie i kadrowanie jest tak oryginalne, ze klekajcie narody! Autor bardzo chetnie siega po takie rozwiazania jak schematy, diagramy, instrukcje obslugi. Plasze upchane sa dziesiatkami malutkich kadrow, ale dzieki temu narracja jest niezykle plynna. Wystarczy chwila obcowania z Jimmym aby stwierdzic, ze szata graficzna jest genialna. Nie wiem jak jak inaczej ja okreslic. Nie wiem czy sie w ogole da inaczej. I terazk tak - pomimo niewatpliwych plusow, ma on jednak w moich oczach jeden maly minus. To nie jest komiks dla kazdego. To nie jest cos czym mozna ekscytowc sie pomiedzy kolejnymi iksmenami czy innymi spandexami. Jimmy to tytul duzego kalibru. Nie chce zabrzmiec snobistycznie, ale to tytul dla wyrobionego czytelnika, ktory wie czego w komiksie szuka i nie boi sie eksperymentowania z forma. Podchodzac do niego w taki sposob, nie zawiedziecie sie. Jak juz zaklika, to po calosci. Dla mnie to petarda i najlepsza rzecz jak czytalem w tym roku. 10/10.   

edit: literowka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 24 Sierpień 2023, 14:14:08
Stare Zgredy tom 1
To jest komiks obyczajowy, z postaciami przedstawiającymi poglądy lewicowe. Przy czym, nie ma tam żadnej propagandy, ani "lewaków" po prostu całość jest nasączona lewicowym rumem, takie odniosłem wrażenie. Więc wskazują na to takie elementy jak nawiązania do związków zawodowych, emancypacja, złe korporacje i w pewnym sensie socjalizm. I to wszystko właśnie z lewicowego punktu widzenia. W sumie nie wiem jakie jest przesłanie i czy w obyczajówce w ogóle musi być jakieś przesłanie? Nie wiem, bo nie jestem fanem obyczajówek, ale gdybym miał szukać na siłę, to właśnie ten lewicowy punkt widzenia wypływa na wierzch. Przy czym, nie jestem pewien, czy autorzy komiksu identyfikują się, czy tylko obserwują, może jedno i drugie ;)

Scenariusz jest filmowy, obraz i tekst uzupełniają się nawzajem tworzą flow, który czyta się gładko i przyjemnie. Od strony graficznej i fabularnej całość stoi na wysokim poziomie, kreska i dialogi są dynamiczne. Sam początek jest nieco leniwy, ale są tutaj elementy w obrazie, które według mnie budują tło pod opowieść, także zalecam uważnie przyglądać się rysunkom.

Nie będę ani polecał ani odradzał, może komuś ta recenzja pomoże w podjęciu decyzji zakupowej. Patrząc jednak z punktu widzenia tylko i wyłącznie sztuki komiksowej, jest to pozycja z wyższej półki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 24 Sierpień 2023, 14:55:15
@donT chciałbym umieć tak ładnie opowiedzieć o tym komiksie, pozostaje mi się tylko zgodzić w 100%. nabieram znów ochoty na powrót. A Ciebie zachęcam do sięgnięcia po Rusty Brown i Building Stories (tu dopiero  będziesz zmiał zabawę z formą). Choć może radziłbym po chwili odpoczynku po Jimmym ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 24 Sierpień 2023, 16:24:58
@Zwirek, ostroznie z tym lewactwem bo wielu wyczulonym osobom (takim ze środka, ktore unikają fanatyzmu którykolwiek ze stron) moze wydac sie to zniechęcające. Jest tam miejscami o strajkach i innych formach "oporu" natomiast chyba taka byla Francja, młodosci bohaterow.
Takze nie robilbym z tego glownego punktu recenzji.

Pozostałe dwa akapity, w pelni sie zgadzam. + ja zdecydowanie  polecam - na pewno warto zapoznać sie, niekoniecznie dla historii ale dla klimatu i rysunkow.
Jadac na wakacje mailem flashback z kadru jak glowni bohaterowie przechadzaja sie po slonecznych polach po/w trakcie żniw. Takze zostaje w glowie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 24 Sierpień 2023, 16:39:24
Komiks o dwoch dziadkach anarcho syndykalistach i nawroconym dziadku bankrucie kapitaliscie
W  dwojce bardzo fajnie sa rozwijane dalej te motywy wolnosciowe ktory podsumowuje jeden z bohaterow
Emeryt nie ma wyjscia musi walczyc z systemem ;)
Bardzo fajnie narysowane i swietnie napisane
I lewicowe do bolu starych kosci :)
Swietna rzecz
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 24 Sierpień 2023, 16:55:20
@eferce może właśnie taka opinia kogoś zachęci do przeczytania ;) Każdy może mieć inny poziom wrażliwości, mój się z czasem zaostrzył, ponieważ uznałem, że nie chcę paść ofiarą tak zwanego gotowania żaby. I nie, żeby mi wszystko przeszkadzało w jednym czy drugim światopoglądzie, raczej chcę zachować jasność umysłu i trafnie czytać rzeczywistość. Szczególnie w czasach nowomowy, gdzie słowa straciły znaczenie, przez to komunikacja czasami cofa się do czasów jaskiniowych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Cz, 24 Sierpień 2023, 21:34:37
Elephantmen mammoth vol 3 - Poprzedni tom chyba niespecjalnie mi się podobał, bo z lekturą trzeciego mammotha czekałem jakieś 5 lat. Może mój gust przez ten czas dojrzał, albo ten zbiór jest lepszy niż jego prequel, w każdym razie miałem wielką przyjemnośc z lektury. Seria w bardzo udany sposób łączy elementy z różnych gatunków pozornie do siebie niepasujące, obok erotyki i graficznej przemocy Starkins przybliża czytelnikowi założenia buddyzmu i dylematy moralne związane z manipulacją ludzkim genomem. a ton komiksu z zeszytu na zeszyt potrafi zmienić się z komedii w przygnębiający wojenny dramat. Jeden z bardziej eklektycznych światów z którym spotkałem się w komiksach, i przez to szalenie interesujący. Rozumiem czemu ta seria ma status kultowej.

Our encounters with evil (library) - Sympatyczna seria, taki hellboy utrzymany w luźniejszym tonie, podobał mi się humor zbudowany na niekompetencji głównych bohaterów i kontrastu ich pocieszności do zagrożeń z którymi się mierzą. Tom library zbiera 3 historie z serii, akurat tyle treści żeby nie skończyć lektury w 5 minut, co było problemem który miałem z pojedyńczymi wydaniami nsc. Nie jest to najlepsza rzecz Mignolii, ale dla jego fanów powinna być to zadowalająca pozycja (pod warunkiem że nie liczą na jego autorską oprawę graficzną)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 27 Sierpień 2023, 16:12:04

Bractwo Kraba.

   Fantastyczny, pięknie namalowany ciężki tematycznie komiks ale podany w taki sposób, że totalnie zniszczył mi konstrukcję.
   Pokaz wyobraźni scenarzystów oraz rysownika jest tak niesamowity,  to jak dźwignęli i przedstawili tematykę choroby to coś nie do opisania, wylewający się z każdej strony klimat tajemnicy i chęci poznania, nieustającej walki oraz próby zrozumienia kim jest"wróg" plus ta dziwna , połatana dziewczynka, która jest... No to trzeba po prostu przeczytać.

   Opad szczęki , cudowny komiks z potężną dawką emocji zwłaszcza w końcówce. Nie wiem czy przeczytam coś lepszego w tym roku.

Jean Baptiste-Andreae Mistrz.
Mathieu Gallie Mistrz .
Studio Lain , dzięki!

10/10
(https://i.ibb.co/vLrjhyZ/IMG-20230827-121525.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Nd, 27 Sierpień 2023, 18:35:32
PabloWu, dzięki. W końcu ktoś przekonał mnie do Krabów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 27 Sierpień 2023, 19:04:27
Bractwo Kraba.

   Fantastyczny, pięknie namalowany ciężki tematycznie komiks ale podany w taki sposób, że totalnie zniszczył mi konstrukcję.
   Pokaz wyobraźni scenarzystów oraz rysownika jest tak niesamowity,  to jak dźwignęli i przedstawili tematykę choroby to coś nie do opisania, wylewający się z każdej strony klimat tajemnicy i chęci poznania, nieustającej walki oraz próby zrozumienia kim jest"wróg" plus ta dziwna , połatana dziewczynka, która jest... No to trzeba po prostu przeczytać.

   Opad szczęki , cudowny komiks z potężną dawką emocji zwłaszcza w końcówce. Nie wiem czy przeczytam coś lepszego w tym roku.

Jean Baptiste-Andreae Mistrz.
Mathieu Gallie Mistrz .
Studio Lain , dzięki!

10/10
(https://i.ibb.co/vLrjhyZ/IMG-20230827-121525.jpg)

To ja ci.dziekuje. mialem.dokladnie takie same.emocje. probowalem.to.przekazac ale jak mowie ja.jestem odbierany jak sprzedawca wiec takie opinie czytelnikow sa bezcenne. Jeszcze raz dzieki.

Stworzyc komiks.przygodowy o raku.to.pomysl ktory wydawal.sie tak karkolommy... ale.to.dziala i jest po prostu piekne ;)

Spoiler: PokażUkryj
ten komiks jest pelen alegorii
Wiadomo potwory to strach
Dziewczynka polatana z odpadow to nadzieja
Dlugo jednak myslalem o meduzie i tu stawiam na depresje lub rozpacz
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 27 Sierpień 2023, 19:57:19
Biorę się ponownie za "Transmetropolitan" Ennisa - na początek dwa pierwsze albumy od Egmontu. Czytałem to w trejdach od Mandragory jakieś...17 lat temu :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Wt, 29 Sierpień 2023, 09:00:16
Miasto na skraju wieczności. Star Trek

Dobry komiks, trochę za krótki jak na poruszane tutaj tematy. Ja lubię grubasy jak historia jest dobra. Z uniwersum Star Treka mam tyle wspólnego co góral z kutrem rybackim, i   to nie przeszkadzało aby się dobrze wczuć w akcje komiksu. Cena ok 30 zł ( po rabatach) jest mega spoko jak na ten komiks, bo nie jest banalny i może posiedzieć trochę w głowie o ile wysilimy się i wczujemy w role bohaterów i ich rozterki.

Ja polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Sierpień 2023, 09:41:59
@JakubM Adaptacja odcinka? Bo to był jeden z najlepszych z oryginalnej serii
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 29 Sierpień 2023, 09:56:59
Do tego odcinka scenariusz napisał Ellison, ale był on trochę zmieniony. Ten komiks to adaptacja oryginalnego scenariusza, tak jak go widział autor. Że jest dobry to nie dziwi, to w końcu Ellison ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Sierpień 2023, 10:01:56
Ciekawe, i jak wypada w porównaniu z odcinkiem?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Wt, 29 Sierpień 2023, 10:11:34
Nie wiem, bo jeszcze nie czytałem. Ale TOS oglądałem komplet, więc jak przeczytam, będę miał porównanie. Dam wówczas znać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Wt, 29 Sierpień 2023, 10:24:14
Ciekawe, i jak wypada w porównaniu z odcinkiem?

A ja odcinka nie widziałem, wiec też się nie wypowiem. Ale jestem ciekaw porównania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Sierpień 2023, 10:35:42
No TOS obowiązkowo, ja ze 3 razy mam za soba całość. Jak zresztą wszytko od TOS do Voyagera XD. Kiedyś pomnożyłem przez ilosć odcinków i godzin i złapałem sie za głowe :D  Ale to z pewnoscią nie jest zmarnowany czas.

U mnie natomiast od jakiegoś czasu wielka weryfikacja. Wracam do tytułów, co nie przetrwa leci, co przetrwa zostaje. Ostatnio pozytywnie przeszły weryfikację Zaduszki i Rany wylotowe. Powędrowały na półeczkę "na zawsze".  A teraz wróciłem do Poliny. Nic się nie zmieniło, bardzo prawdziwa i poruszająca te struny co trzeba historia. Też zostaje ze mną przynajmniej na kilka lat do kolejnej lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: clarence w Wt, 29 Sierpień 2023, 10:41:27
Ciekawe, i jak wypada w porównaniu z odcinkiem?
IMHO w serialu wypada to lepiej. Wydaje mi się, że zmiany jakich dokonali w scenariuszu były słuszne. Fabuła po tym zabiegu jest bardziej spójna i skupia się przede wszystkim na incydencie zmieniającym linię czasową i wyborze który musi podjąć Kirk. Wycięto (według mnie, oczywiście) niepotrzebne wątki. No i większą rolę otrzymał Bones.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Wt, 29 Sierpień 2023, 12:56:19
Seth, Seth i jeszcze raz Seth - geniusz. Aktualnie "George Sprott"

"Clyde fans" - W posłowiu do tej prawie 500-stronicowej cegły Seth pisze, że jego życie można podzielić na dwa okresy - przed i po "Clyde Fans". Nie jest to jednak punkt zwrotny w karierze kanadyjskiego rysownika, a raczej rozciągnięty w czasie proces, bo całość powstawała przez prawie dwadzieścia lat. "Clyde Fans" to próba uchwycenia momentu umierania starego świata klasy średniej, świata przynależnego raczej rodzicom autora niż jemu samemu. Spora część tej powieści to wyraz sentymentu do rzeczywistości, która się rozpada, zamyka, pustoszeje i odchodzi w niepamięć. To również pełne podziwu spojrzenie na fach sprzedawcy, serce wkładane w prowadzenie biznesu i jego specyfikę. To w końcu piękno małych miasteczek, które nigdy już nie będą wyglądać tak samo...

Jednak powyższe to jedynie tło, a sednem jest historia dwóch braci - spadkobierców fabryki wentylatorów - i różnica w postrzeganiu przez nich świata. Przede wszystkim mamy typowego dla autora bohatera - dziwaka, nieprzystosowanego do świata i zafiksowanego na jakimś jego skrawku, który pasjonuje się abstrakcyjnymi pocztówkami przedstawiającymi zdjęcia z życia farmerów. Simon to w ogóle intrygująca postać - skrajny introwertyk, osoba nieprzystosowana do funkcjonowania w społeczeństwie, szukająca schronienia w domu, który jest dla niego jedynym realnym światem, podczas gdy wszystko zewnętrzne jest obce. Zachowanie wyrachowanego i stojącego twardo na ziemi Abe i jego specyficznego brata mają przyczyny w ich historii, jednak każdy z nich na przeżycia z dzieciństwa zareagował inaczej i inną przybrał wobec świata zbroję. Mnóstwo tu psychologizmów. Są odniesienia do matki - kwoki, symbolu bezpieczeństwa, która na starość nie przypomina siebie przez co dzieci tracą w jakimś sensie grunt pod nogami. Jest o ojcu, który porzucił rodzinę i w dorosłym życiu jest wypierany ze świadomości synów. Do tego błądzenie w snach i uciekanie w świat wyobraźni, pragnienie ucieczki od rzeczywistości i walka ze świadomością upływającego czasu. Sporo tu starych przedmiotów, budynków, rzeczy rozpadających się i popadających w ruinę, które stanowią jednak swego rodzaju azyl.

Za tym wszystkim idzie odpowiedni sposób obrazowania. Seth jest mistrzem komiksowego fachu i pod tym względem może stanąć w jednym szeregu z Chrisem Ware. Często prowadzi opowieść tak, jakby była rekonstrukcją zdarzeń lepioną z okruchów pamięci. Autor różnicuje techniki przedstawiania świata - bazuje na sekwencjach obrazów różniących się od siebie tylko szczegółem, buduje sceny od szczegółu do ogółu, tworzy całe strony z małych pozbawionych detali kadrów, oddaje symultaniczność myśli i czynów w obrębie jednej ilustracji. To wszystko składa się na tę szalenie bogatą w treści, choć przecież bardzo intymną historię, która w momencie wydania w jednym tomie, automatycznie uczyniła z "Clyde Fans" komiksową klasykę

"Wimbledon Green" - Jeden z bohaterów „Clyde Fans” – Simon – był zafascynowany dziwnymi pocztówkami z przeszłości, z kolei tematem „Życie nie jest takie złe, jeśli starczy ci sił” jest obsesja na punkcie prac nieznanego rysownika – Kalo. Seth uwielbia freaków zafiksowanych na jakimś skrawku kultury, co najwyraźniej widać w „Wimbledon Green”.

To komiks o kolekcjonerach powstały z miłości do gatunku. Seth początkowo rysował go jako wprawkę między tworzeniem innych prac, jednak z czasem skierował te szkice w kierunku większej fabuły. Fabuły nie zawsze spójnej, poskładanej z krótkich historii, fragmentów, relacji czy prezentacji kolekcjonerskich rarytasów i składającej się na nostalgiczny obraz zrodzony z młodzieńczych fascynacji dziecka i wyobrażeń o tym jak mógłby wyglądać świat, gdyby komiksy miały wartość rynkową i prestiż porównywalny z dziełami wielkich malarzy.

Fikcyjna opowieść o Greenie pełna jest sprzecznych relacji i skrawków, które zawierają sporo niewiadomych. Brakuje jednego narratora, są spekulacje, poddawane stale w wątpliwość tezy i mroczna tajemnica. Są także wplecione w całość przygodówki, które cechuje intensywność sensacyjnego filmu.

Mimo, że styl grafik jest tu dosyć przejrzysty, a postacie niemal bajkowe, zachwyca warsztat i budowanie historii z szeregu małych kadrów podobnych do projektów Chrisa Ware, który zresztą jest przyjacielem autora i sporą inspiracją. W niedzisiejszym i eleganckim sznycie tego komiksu można się zakochać

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Wt, 29 Sierpień 2023, 12:57:55
@donT chciałbym umieć tak ładnie opowiedzieć o tym komiksie, pozostaje mi się tylko zgodzić w 100%. nabieram znów ochoty na powrót. A Ciebie zachęcam do sięgnięcia po Rusty Brown i Building Stories (tu dopiero  będziesz zmiał zabawę z formą). Choć może radziłbym po chwili odpoczynku po Jimmym ;)

Rusty zaraz po Polsku
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 31 Sierpień 2023, 12:00:20
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/476/981/476981/1631747394/800.jpg)

Jamie Delano i inni – "Hellblazer – tom 2"


Drugi "Hellblazer" Jamiego Delano przynosi ze sobą następne przygody Johna Constantine’a z czasów jego pierwszych solowych występów. Tym razem otrzymujemy 11 zeszytów regularnej serii oraz kilka dodatków, które składają się na kolejne ponad 400 stron komiksu.

Tom jest dość obszerny, a spośród zawartych w nim treści można wyodrębnić dwie główne składowe. "The Horrorist" to limitowana seria, która wyszła poza główną numeracją w formie dwóch powiększonych zeszytów – całość mieści się na powierzchni ok. 100 stron. Przedstawiona w niej historia ma nieco odmienny klimat, bo zarówno w warstwie graficznej, jak i scenopisarskiej mamy do czynienia z bardziej psychologiczną opowieścią z nieco psychodelicznym zacięciem. Według mnie to ciekawe urozmaicenie i zgrabnie poprowadzona fabuła, która uderza w klimaty niepokoju, mrocznych wizji i wyciągania z ludzi zła. Przy okazji zdarza jej się faktycznie kopać po głowie, bo jest brutalnie, dosadnie i momentami całkiem odważnie.

Natomiast najistotniejszą, bo zajmującą większość objętości tego zbioru część, stanowi rozbudowana historia "The Fear Machine", na którą składa się aż 9 zeszytów, a jej publikacja na przestrzeni serii ciągnęła się przez niemal rok (plus za jej uzupełnienie można uznać opowieść z annuala, która w pewien sposób koresponduje z jej treścią). Podoba mi się taka forma pisania runu przez Delano i to, że ponownie dostajemy dłuższą fabułę, która ma czas i miejsce w spokoju się rozwinąć. Akcja toczy się własnym tempem, zahaczając po drodze o kilka wątków, dostajemy też trochę reperkusji wydarzeń z poprzedniego tomu. Przede wszystkim jednak rozwijana jest nowa opowieść, gdzie stawka jest dosyć wysoka, a skali wydarzeń nie brakuje rozmachu. Autorowi udaje się też wykreować i wpleść do scenariusza gamę fajnych postaci drugoplanowych, które szybko można polubić i aż szkoda, że na koniec nie wszystkie zostają z nami. Miałem pewne obawy w stosunku do zakończenia, bo czytając ostatnie zeszyty zaczęło pojawiać się odczucie, że zostało już mało czasu i finał może wyjść nieco po łebkach, aczkolwiek końcowy efekt okazał się dla mnie całkiem zadowalający, choć faktycznie autor narzucił w nim trochę zbyt duże tempo. Mimo to historię zaliczam do udanych i uważam ją za wartą odnotowania spośród tych, które już się u nas ukazały, choćby przez sam wzgląd na skalę i obszerność.

Zbiór zamykają kolejne dwa zeszyty regularnej serii, w których rozpoczyna się już inna fabuła. Zastanawiałem się, czy dobrym wyborem było dołączanie ich do tego tomu, czy nie lepiej byłoby może przenieść je do trzeciego, bo obecnie zostajemy z urwanym zakończeniem – na pewno ostatni zeszyt mógłby rozpoczynać następny zbiór – jednak są ku temu pewne podstawy. W oryginale właśnie w tym momencie run Delano zaliczał pewien przestój, podczas którego ukazały się zeszyty Morrisona i Gaimana, a kontynuacja historii miała miejsce dopiero po kilku miesiącach, więc w pewnym sensie taka decyzja oddaje stan pierwotny.

Rysunkowo to w przeważającej większości klasyczna kreska, która dobrze wpasowuje się w lata, w których powstała i jest dokładnie tym, czego moglibyśmy spodziewać się po tytule Vertigo z tego okresu. Za grafikę odpowiada kilku twórców, którzy trzymają się raczej podobnego stylu, przez co całość mimo rotacji nazwisk pojawiających się w poszczególnych zeszytach, jest ze sobą bardzo spójna. Spośród autorów z tej puli najbardziej podobały mi się zeszyty rysowane przez Marka Buckinghama i Alfredo Alcalę oraz annual Bryana Talbota. Osobno wypada wspomnieć Davida Lloyda, który w "The Horrorist" zaprezentował diametralnie inny styl. Jego prace są bardziej malowane i prezentują zeschizowany klimat mrocznego snu, który bardzo dobrze współgra z tą fabułą.

Przeglądając forum, łatwo idzie odczuć, że akurat ten run w "Hellblazerze" zebrał spore grono przeciwników i nie do każdego trafił. W sumie nie jest to dla mnie jakieś niezrozumiałe, bo widać po nim i upływ czasu, i momentami niezgrabną manierę narracji, dużą ilość tekstu czy czasami nazbyt powolną akcję. Więc jakkolwiek nieprzychylne opinie mnie nie dziwią, tak osobiście czytało mi się go dobrze i drugi tom oceniam chyba nawet lepiej niż pierwszy. Poziom jest co prawda podobny, ale przy tym bardziej wyrównany, w większości uniknięto karykaturalnych momentów, które raziły mnie w poprzedniku, i jednak bliżej mi do oldschoolowego klimatu Delano niż tych bardziej współczesnych, nastawionych na szybszą akcję odsłon pokroju chociażby pierwszego zbioru Careya, który przeczytałem w zeszłym roku. Ja bawiłem się dobrze i na pewno sięgnę po ostatnią część.

Na koniec mała ciekawostka. W trzecim zeszycie "Sandmana" Gaimana pojawia się gościnnie Constantine, a akcja tamtej historii rozgrywa się właśnie podczas wydarzeń z "The Fear Machine", do czego znajduje się również nawiązanie w tym tomie. Ja po skończeniu lektury powtórzyłem sobie ten zeszyt i było to całkiem fajne uzupełnienie.


7/10 – podobnie jak tom pierwszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 31 Sierpień 2023, 12:13:26
Podziwiam Twoj entuzjazm. Serio. Pierwszy wszedl calkiem ok, ale drugi tom Delano byl dla mnie meczarnia. Dziwna, nieprzystepna, ocierajaca sie o belkot maniera scenarzysty  i w wiekszosci odpychajace rysunki skutecznie zniechecily mnie do trzeciego tomu. Zdecydanie bardziej prefereuje pozniejsze inkarnacje Johna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 31 Sierpień 2023, 12:26:40
Nie czytałem i nie przeczytam, bo to nie moja seria, ale ładnie napisana recenzja, dzięki. Miło się czytało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 31 Sierpień 2023, 13:14:19
Podziwiam Twoj entuzjazm. Serio. Pierwszy wszedl calkiem ok, ale drugi tom Delano byl dla mnie meczarnia. Dziwna, nieprzystepna, ocierajaca sie o belkot maniera scenarzysty  i w wiekszosci odpychajace rysunki skutecznie zniechecily mnie do trzeciego tomu. Zdecydanie bardziej prefereuje pozniejsze inkarnacje Johna.
Miałem trochę podobnych odczuć przy historii z annuala, która rozpoczyna ten tom. Było to męczące, zwłaszcza na początku, ale uznałem, że ta narracja miała na celu nawiązywać stylistycznie do umiejscowienia akcji w średniowieczu. Później w miarę wraca do normy, która była w pierwszym tomie (przynajmniej ja nie zauważyłem dużej różnicy). Delano czasami odlatuje z jakimś udziwnionym porównaniem, tu się zgadzam, ale nie na tyle często, żebym nie mógł tego czytać.

Rysunkowo podobnie - pierwsze zeszyty średnie, ale w momencie, gdy stery przejmują Buckingham i Alcala jest wg mnie spoko. Bardziej boję się trójki, bo po pierwszym spojrzeniu na grafikę, chyba nie wszystko do mnie trafi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 31 Sierpień 2023, 13:26:36
Przeglądając forum, łatwo idzie odczuć, że akurat ten run w "Hellblazerze" zebrał spore grono przeciwników i nie do każdego trafił. W sumie nie jest to dla mnie jakieś niezrozumiałe, bo widać po nim i upływ czasu, i momentami niezgrabną manierę narracji, dużą ilość tekstu czy czasami nazbyt powolną akcję.

Nie o ilość tekstu tu się rozchodzi, ale o jakość... ;)

EDIT: Żeby nie było - ja przy pierwszym tomie tego autora bawiłem się świetnie. Drugi przebrnąłem z trudem, ale trzeciego nie dałem już rady.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Sierpień 2023, 23:47:19
Myślałem, że Cesarzową Charlottę będę bardziej oglądał niż czytał a tymczasem czytało się to świetnie. Oglądało zresztą też (Bonhomme wiadomo, choć wolę go z Markiza). Wiadomo kiedy 2?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 01 Wrzesień 2023, 06:59:54
Etam, mnie też nudzi. Powiedziałbym, że dla mnie to komiksowy Nolan. ale jednak troche obraziłbym Moora. Nadal jednak nie znajduję powodu dla którego stał się scenarzystą komiksowym, zamiast jednak pisarzem.
Odkopałem dyskusję na temt Moore'a i zgadzam się z Tobą, @Bender. Totalnie tak, choć ja uważam, że Nolan jest jednak twórcą przynajmniej 3 filmów wybitnych a Moore ma za sobą wybitny tylko jeden komiks. Gość powinien iść w literaturę bezapelacyjnie bo jego komiksowe czytadła to czasami droga przez mękę. Wchodzi w dyskurs sam z własnym ego i erudycją, popisując się wiedzą i researchem a zapomina o fabule i o tym, że dobrze kiedy historia ma jednak tempo i pazur a nie tylko nagromadzenie informacji oraz filozofie i dywagacje autora.

No i lubię tych wszystkich którzy na widok 'złego słowa' na temat Moore'a a właściwie słowa nie wypowiadanego na klęczkach ze wzrokiem skierowanym ku niebu, gotują się krzycząc 'herezja!', 'bluźnierstwo!', 'otruli!' XD To normalne, że jak się kocha komiks to trzeba wielbić Moore'a bądź 'o nim albo dobrze albo wcale'. A jak się nie lubi bądź nie czapkuje to jest się komiksowym podrabiańcem. A to najlepiej Strażników albo Vendettę powiesić nad drzwiami w kuchni albo salonie zamiast świątka. Beka  ;D

Myślałem, że Cesarzową Charlottę będę bardziej oglądał niż czytał a tymczasem czytało się to świetnie. Oglądało zresztą też (Bonhomme wiadomo, choć wolę go z Markiza). Wiadomo kiedy 2?
Do mnie Charlotta właśnie nadciąga z Gildii. Ślicznie narysowany jest ten komiks. W zasadzie każdy kadr  twarzą/buzią Charlotty to dzieło sztuki. Cudnie Bonhomme ją narysował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Pt, 01 Wrzesień 2023, 07:19:37
Myślałem, że Cesarzową Charlottę będę bardziej oglądał niż czytał a tymczasem czytało się to świetnie. Oglądało zresztą też (Bonhomme wiadomo, choć wolę go z Markiza). Wiadomo kiedy 2?
Jeśli wszystko dobrze pójdzie to autorzy planują premierę finałowego czwartego tomu (który będzie wchodził w skład naszego drugiego zbiorczego) na końcówkę 2024, ale bezpiecznie założyłbym dopiero początek 2025. LIT oczywiście wyda od razu gdy wyjdzie we Francji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 01 Wrzesień 2023, 08:38:31
Dzięki @Konrad. Ajjj czyli trochę poczekamy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:12:20
Odkopałem dyskusję na temt Moore'a i zgadzam się z Tobą, @Bender. Totalnie tak, choć ja uważam, że Nolan jest jednak twórcą przynajmniej 3 filmów wybitnych a Moore ma za sobą wybitny tylko jeden komiks. Gość powinien iść w literaturę bezapelacyjnie bo jego komiksowe czytadła to czasami droga przez mękę. Wchodzi w dyskurs sam z własnym ego i erudycją, popisując się wiedzą i researchem a zapomina o fabule i o tym, że dobrze kiedy historia ma jednak tempo i pazur a nie tylko nagromadzenie informacji oraz filozofie i dywagacje autora.

Mam wręcz odwrotnie. Najsłynniejsze komiksy Moore'a czytałem kilkukrotnie, regularnie do nich wracam i sprawiają mi mnóstwo frajdy. I decyduje o tym fabuła, która mnie wciąga coraz bardziej i bardziej w wymyślony świat i pozwala oderwać się od tego co za oknem. Bardzo lubię, jak próbuje powiązać swoją wizję postaci z tym, co było tworzone przez poprzedników, albo jak próbuje zmienić detal, która zupełnie wywraca postać (w pierwszym swoim numerze Swamp Thinga zupełnie zmienia główną cechę postaci, która ciągle myśli, że jest człowiekiem i może do człowieczeństwa wrócić; z kolei w kolejnych łączy ze sobą różne nazwiska, które kiedyś jako Swamp się pojawiły w komiksach - to tylko przykłady pierwsze z brzegu).
Niektóre jego komiksy uważam za wybitne, niektóre za znakomity, inne za dobre, a niektóre za męczące (kolejne tomy Ligi coraz trudniej mi wchodziły). Ale nawet te komiksy, które są nie całkiem z mojej bajki (jak Promethea czy Providence) czytałem tom po tomie z satysfakcją. Były momenty zwątpienia i oratorskie popisy się dłużyły, ale no jestem już duży i godzina z trudniejszą lekturą, czy ścianą tekstu mnie nie pokona.

Zresztą podobnie mam z Gaimanem i jego Sandmana też już ze 2-3 razy wciągnąłem od początku do końca, a niektóre tomy więcej razy. Pierwsze 5 tomów wchodzi mi migiem bez popity, trochę zawsze zacinam się przy 6 czy 7, ale końcówka znowu bez żadnego problemu.

I zupełnie mnie nie interesuje moda na stawianie Moore'a czy Gaimana na Olimpie sztuki komiksowej (bo tak od lat było i tak należy), czy wręcz odwrotna moda na zrzucanie ich z piedestału. Ja te komiksy po prostu lubię. I sięgam po opasłe tomy po raz kolejny z przyjemnością, bo przecież nikt mnie nie zmusza (a sam się nie zmuszam do niczego).

No i lubię tych wszystkich którzy na widok 'złego słowa' na temat Moore'a a właściwie słowa nie wypowiadanego na klęczkach ze wzrokiem skierowanym ku niebu, gotują się krzycząc 'herezja!', 'bluźnierstwo!', 'otruli!' XD To normalne, że jak się kocha komiks to trzeba wielbić Moore'a bądź 'o nim albo dobrze albo wcale'. A jak się nie lubi bądź nie czapkuje to jest się komiksowym podrabiańcem.
Czy jest sens czytać takie wpisy, albo z nimi dyskutować? Jeden lubi to, drugi tamto. I tyle.
No chyba, że mowa o jakimś ekspercie, albo uznanym autorytecie, to wtedy chętnie sam czytam taką krytykę (w odróżnieniu od opinii, którą może wygłosić każdy i nie wymaga to specjalnych kompetencji). Ale wtedy pewnie nie pojawia się oburzenie, tylko rzeczowa polemika. To rzadsze i trudniejsze w dzisiejszych czasach, ale to już inny temat.

A to najlepiej Strażników albo Vendettę powiesić nad drzwiami w kuchni albo salonie zamiast świątka. Beka  ;D

Co prawda nic nad żadnymi drzwiami nie wieszam (a w salonie i kuchni nawet nie mam drzwi), ale w salonie mam kilka plakatów displate. Na razie co prawda filmowych, ale jak znajdę komiksowy, który mnie się spodoba, to komiksy Moore'a będą jednymi z kandydatów.

A żeby zostać w wątku, to niedawno wziąłem się za Lost girls i się ostatecznie nie zawiodłem, mimo że sam krótki opis tematu może zniechęcać. W środku kilkaset stron pornografii i to w wydaniu takim, że gdybym wiedział lepiej, co tam się będzie odbywać, to na 99% bym nie kupił. Ale będąc nieco nieświadomym czytelnikiem brnąłem przez kolejne strony i nawet coś zupełnie obrzydliwego było podane w sposób przyswajalny (dla mnie, bo po innych może to spływać, a jeszcze inny po 50 stronach uzna, że bezeceństw czytać nie będzie - i to jego święte prawo). A sama końcówka, to dla mnie mistrzostwo świata. Kilka stron, w których klimat opowieści zupełnie się zmienia i na zasadzie kontrastu między orgietką, a buciorami żołnierzy wybrzmiewa antywojenny, mocny protest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: martinus100 w Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:26:34
Dla mnie dwa najlepsze komiksy Moore'a to TOP 10 i Ballada o Halo Jones.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:39:47
Dla mnie dwa najlepsze komiksy Moore'a to TOP 10 i Ballada o Halo Jones.

To też jest ciekawe jak gusta potrafią być różne. Dla mnie Top 10 to najsłabszy komiks Moore'a. Najlepsze Lost Girls bez wątpienia. Na drugim miejscu chyba bym postawił Ligę albo From Hell.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 01 Wrzesień 2023, 09:48:19
I zupełnie mnie nie interesuje moda na stawianie Moore'a czy Gaimana na Olimpie sztuki komiksowej (bo tak od lat było i tak należy), czy wręcz odwrotna moda na zrzucanie ich z piedestału. Ja te komiksy po prostu lubię. I sięgam po opasłe tomy po raz kolejny z przyjemnością, bo przecież nikt mnie nie zmusza (a sam się nie zmuszam do niczego).


Co prawda nic nad żadnymi drzwiami nie wieszam (a w salonie i kuchni nawet nie mam drzwi), ale w salonie mam kilka plakatów displate. Na razie co prawda filmowych, ale jak znajdę komiksowy, który mnie się spodoba, to komiksy Moore'a będą jednymi z kandydatów.
Bo jest Pan normalny, z normalnym podejściem, bez przysłowiowego 'hurr durr szkalują!'. I to szanuję bardzo mocno :)

Co do Moore'a to ja wielbię, autentycznie wielbię From Hell i tam właśnie te ciągotki autora to chwalenia się wiedzą robią robotę. Biorąc udział w wycieczce po Londynie wraz z jednym z bohaterów, nie miałem wrażenia, że czytam 'kopiuj wklej' z przewodnika po tym mieście. Cały zabieg bardzo tam zagrał.

Dobrze też oceniam 1 i 2 Ligę ale te kanoniczne komiksy Moore'a które wywołują tyle westchnień, jakimi są Strażnicy czy Vendetta kompletnie mnie nie zainteresowały i raczej wymęczyły. Wolałbym przeczytać jakąś powieść historical fiction od Moore'a (coś pokroju Simmonsa) niż kolejny komiks. Ale to tylko moje życzenie ;)

Ja mam plakaty filmowe oraz muzyczne ale raczej komiksowych nie przewiduje, no, chyba, że ktoś wpadnie na pomysł opracowania ładnego plakatu kilku legendarnych kadrów z pierwszego Thorgala. Byle nie PCA.

I również pozostając w temacie, ostatnio przeczytałem za jednym zamachem dwa tomy "Przekletego" Aarona i Guery. Podchodziłem do tego tytułu jak pies do jeża, choć "Skalp" mnie oczarował. Bałem się jakiejś sztampowej historii osadzonej w biblijnych realiach a tymczasem dostałem naprawdę sztosową, mega wciągającą historię o czasach niesamowicie odległych, wg mnie niezwykle ciekawych i nie wyeksploatowanych przez komiksowe medium. "Przeklęty" to komiks drogi, tak można to najprościej ująć, przesycony brutalnością i zezwierzęceniem zarówno człowieka jak i wszelakich istot jakim przyszło żyć w świecie przed Potopem. Wszechobecna groza, prymitywizm, niegodziwość i plemienne waśnie w epoce kamienia łupanego a na horyzoncie pierwsza apokalipsa. Aaron świetnie pisze, Guera pięknie rysuje. Nie chcę spoilerować i zdradzać fabuły, zaznaczę tylko, że tom drugi lepszy od pierwszego, następuje zmiana bohaterów oraz scenerii. Czytając "Oblubienice" serce miałem w gardle i zaciskałem piąstki za powodzenie działań bohaterek bowiem tenże tom jest o dziewczynach właśnie. Komiks z mocnym akcentem feministycznym co dodatkowo mnie osobiście podebrało. No i finał świetny. Bardzo zachęcam do lektury "Przeklętego". Duet Aaron&Guera nigdy nie był tak dobry jak tutaj.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pt, 01 Wrzesień 2023, 11:51:03
Dla mnie dwa najlepsze komiksy Moore'a to TOP 10 i Ballada o Halo Jones.

No u mnie tez te dwa tytuy wsród ulubionych Moorów, z jednymi z bardziej cieplych podejsc do‎ swoich bohaterów. Halo Jones ze swoja świtą, rzucana w coraz to dziwniejsze miejsca i absurdalne konflikty, i probujaca tylko trzymac glowe nad poziomem szamba; rzadko kiedy miewał Moore tyle sympatii do swoich postaci.
Top10 to tygiel charakterow i gatunkow, sf miesza sie z kryminalem i policyjnymi prodecurami i nienahalnym humorem. I doskonaly pierwszy zeszyt, gdzie po pierwszym dniu w pracy, po wszystkich poscigach, strzelaninach i wojnach gangow, i dyskretnych zalotach, Toybox wraca w nocy do domu do schorowanego, przukutego do fotela przed TV ojca, dla mnie to jeden z bardziej zapadajacych w pamiec i poruszajacych komiksowych momentow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 01 Wrzesień 2023, 16:47:46
Wewnętrznie sobie oceniłem komiksy Moore'a tak:
Wybitne: Prosto z piekła, Potwór z bagien
Znakomite: Zabójczy żart, V jak Vendetta, LND 1+2, Strażnicy, Whatever happened to the man of tomorrow, Miracleman, Ballada o Halo Jones, Tom Strong, Lost girls
Dobre: Kompletny szok przyszłości, Kabitan Brytania, Neonomicon, Providence, Promethea
Niezłe: Nemo, Top 10, Czarne akta, Skizz
Męczące: Stulecie, Burza

Bilans zdecydowanie na plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Pt, 01 Wrzesień 2023, 17:45:25
W sumie męczące nie musi nie być znakomite. Czarne akta i Burza też były dla mnie męczące, ale nadal znakomite ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 01 Wrzesień 2023, 19:29:51
A ja jak sobie jakiś czas temu zrobiłem maraton Ligi Moore'a, to całościowo jest to doskonałe. Zupełnie inaczej odbierałem to czytając na bieżąco, a co innego całościowo komiks z komiksem. O wiele więcej można wyłapać, bo jednak się coś tam zapominało, ale nagle stało się to bardziej przystępne i jednocześnie genialne. Od tej pory nie mogę Ligi oceniać przez pryzmat części, tylko jedynie jako całość. To jakby V oceniać każdą część osobno. Czy Marvelmana. To jest całość i ja polecam tak czytać.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 01 Wrzesień 2023, 21:25:17
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/403/690/403690/1562943407/800.jpg)

Neil Gaiman i inni – "Sandman Uniwersum"


Strasznie mnie wkurza, jak wydawane jest u nas "Sandman Universe". To już prawie 4 lata, odkąd ta linia ruszyła w Polsce, a my nadal kończymy pierwsze serie. Rozumiem, że to kwestia traktowania całości jako jednego cyklu, ale wydawanie kolejnych tomów co 2 lata w momencie, kiedy to stosukowo cienkie komiksy i w większości kończą się na 3 częściach, to nadal duża przesada, w efekcie której już dawno pozapominałem, co działo się w poprzednich odsłonach. Stwierdziłem więc, że kiedy nareszcie zaczynamy dostawać zakończenia poszczególnych serii, zabiorę się za te cykle od nowa, poczynając od rozpoczynającego całość one-shota. W oryginale ten zeszyt zaczyna pierwsze tomy czterech początkowych serii w linii – "The Dreaming", "House of Whispers", "Lucifer" i "Books of Magic" – u nas ukazał się jako osobny album. Według mnie sensowniejsza decyzja niż publikować ten sam komiks cztery razy. Sama zawartość stanowi całkiem zgrabne wprowadzenie do nowej odsłony świata Sandmana. Gaiman jest tu podpisany jako autor fabuły, natomiast za scenariusz i rysunki odpowiada szeroki zespół twórców, ponieważ autorzy wszystkich poszczególnych cykli dostali po kilka stron na wprowadzenie czytelnika do swojej historii. Muszę przyznać, że wątek spajający wszystkie te fragmenty jest przedstawiony w całkiem udany sposób i przejścia pomiędzy nimi są bardzo płynne. Głównym bohaterem tej opowieści jest tak naprawdę kruk Matthew, który w momencie, gdy ze Śnienia znika Sen, a w krainie zaczynają dziać się niedobre rzeczy, wyrusza na poszukiwanie swojego pana, a na przestrzeni tych 40 stron napotyka się na postacie i miejsca, które później będziemy mogli śledzić w osobnych seriach. Ten komiks to generalnie tylko wstęp i w swojej roli sprawdza się faktycznie dobrze – a pamiętając kilka późniejszych tomów, może nawet lepiej niż rozwinięcie – i udaje mu się pozostawić czytelnika w zaciekawieniu co do dalszych wydarzeń. To też dobry sposób, żeby zapoznać się ze stylem, jaki będą prezentowały poszczególne cykle – mnie np. graficznie podoba się to bardzo średnio, aczkolwiek większą uwagę zwracam na fabułę, która na tym etapie faktycznie wydaje się jeszcze interesująca. Czy warto w to wchodzić, to już każdy musi ocenić sam, osobiście uważam, że "The Dreaming" Spurriera i "Lucifer" Wattersa są całkiem interesującymi pozycjami, ale ich pełny obraz dopiero przede mną i być może dalsze powtórki coś w moich odczuciach jeszcze zmienią.


Póki co daję 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Koalar w So, 02 Wrzesień 2023, 21:56:40
Moonshadow
Niestety nie moja bajka. Bardzo przeszkadzał mi sposób narracji, tj. mnóstwo tekstu, w tym nawet dialogi poza kadrami. W związku z tym epilog w zasadzie tylko przejrzałem, bo składa się on z tekstu i rysunków do niego z niewielką dozą typowo komiksowych (niemych) plansz.
Przeżycia bohatera mnie nie wciągnęły, takie mocno dziecinne, ale z niemałą dozą seksu. Całość dziwna, oniryczna. Czekałem na rozstrzygnięcie, tj.
Spoiler: PokażUkryj
przebudzenie, o którym opowiada bohater, ale skończyło się po prostu na wejściu gdzieś tam i doznaniu olśnienia.

Piękne malowane plansze, które robią wielką robotę. Muth świetnie opowiada obrazem i ma fajny malarski styl.
Niestety w paru miejscach czcionka nieczytelna, bo znajduje się bezpośrednio na tle (typu białe literki na jasnoniebieskim tle). Mały font nie pomagał. Liczba literówek w takim komiksie (klasyk za okładkowe 200 zł) to jest zwyczajne partactwo.
W dodatkach dużo scenariuszy po angielsku - co mi po nich, to nie wiem. Jakbym chciał (https://www.youtube.com/watch?v=R6L50uY0kRg) po angielsku, to bym se kupił po angielsku, nie?!

X-Men: Wielki projekt
Dziwny komiks. Takie mocne streszczenie przygód mutantów. Jak jeszcze kojarzyłem dane zdarzenia, to czytało mi się to nieźle, ale później to już się czułem, jakbym czytał bryka. Do tego bardzo dużo przedstawiania zdarzeń w narracji, czego nie lubię. Pewne mniej ważne zdarzenia są pominięte, co w sumie nie dziwi, bo nie sposób wszystko zmieścić na określonej liczbie stron. Rysunek nieco undergroundowy, czasem fajny, a czasem jakby autor rzucał się z motyką na słońce i rysował pozy, które nie idą mu najlepiej. Jako samodzielny komiks dla mnie nie bardzo, wolałbym jakiś krótszy wycinek, ale opowiedziany mniej po łebkach i bardziej współcześnie.
Dobry papier, pasuje do rysunków stylizowanych na stare. Na plus 3 dodatkowe zeszyty (powstanie X-Men, druga geneza i wojenne spotkanie Wolverine'a z Kapitanem Ameryką).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 03 Wrzesień 2023, 13:19:09
(https://i.ibb.co/bzfdwBV/81-Tj4-BYVHL-AC-UF1000-1000-QL80.jpg)

Frank Miller – "Holy Terror"


Wpływ zamachów z 11 września na twórczość Franka Millera widać już od czasu "Mroczny Rycerz kontratakuje", ale poczucie zagrożenia wybrzmiało w pełni dopiero w postaci "Holy Terror". Pomysłem autora na wyrażenie sprzeciwu było stworzyć komiks, który swoją wymową nawiązywałby do propagandowych historii superbohaterskich z dawnych lat – takich jak te, na okładkach których Superman lub Kapitan Ameryka nokautowali Hitlera. W pierwotnym zamiarze bohaterem tej opowieści miał być Batman, który miałby bronić Gotham przed terrorystycznymi atakami Al-Ka’idy, a pierwsza wersja tytułu ("Holy Terror, Batman!") nawiązywała do głupawych powiedzonek Robina z serialu z Adamem Westem. Muszę przyznać, że oryginalny pomysł był na tyle dziwny i łączył w sobie tak dużo niepasujących do siebie elementów, że wydaje mi się intrygujący i w sumie żałuję, że komiks ostatecznie odcina się od świata DC.

Natomiast na pewno pozostaje dziwny, a w wielu miejscach odtwórczy. Postacie to kopia bohaterów DC – Fixer to po prostu millerowski Batman w nieco zmienionym kostiumie (i jeszcze bardziej przegięty jako kontynuacja tropu z "All Star Batman & Robin"), a Natalie to jakieś dziwne połączenie Carrie Kelley i Catwoman. Pod względem wizualnym nie ma tu za grosz oryginalności, a autor zrzyna sam z siebie – w skrócie to komiks o Batmanie Millera w formacie "300" i estetyce "Sin City". Wygląda to wręcz, jakby ktoś chciał stworzyć pastisz i do granic możliwości wystylizował grafikę, żeby w jednym miejscu zebrać wszystkie możliwe odwołania do jego twórczości. Pod względem kreski mamy do czynienia z typowym Millerem z późniejszych lat, a więc postacie rysowane są jego bardzo charakterystycznym stylem, dużo tu karykatur i wszelkiego możliwego wyolbrzymienia. Bardzo dużo tu całostronicowych kadrów, dziwnych póz, a rysunki są momentami nieczytelne. Równocześnie niektóre kadry czy punktowe wykorzystanie kolorów (ponownie zagrywka z późniejszych tomów "Sin City") faktycznie mi się podobają.

Fabularnie to w gruncie rzeczy proste exploitation, w którym rozrywkę ma zapewnić krwawe rozprawianie się z terrorystami. Fixer jest brutalny i kocha wyrządzać innym krzywdę, ale jednak robi to tylko bardzo złym ludziom. Nie ma w tej historii żadnej subtelności, ale jednocześnie niektóre momenty uważam za dobrze rozegrane. Scena z samobójczynią w nocnym klubie według mnie bardzo dobrze wybrzmiała. Strony, na których Miller przedstawia ofiary zamachów – bardzo prosty graficzny zabieg, ale również bardzo wymowny. Za udane uznaję też końcowe sekwencje akcji, których finał jest całkiem satysfakcjonujący. Ostatnia plansza i kończące całość słowa także odbieram jako plus i to według mnie mocne zakończenie.

Kontrowersje związane z tym tytułem są mi oczywiście znane, jednak po lekturze pozwoliłem sobie najpierw dojść do własnych wniosków i dopiero później zapoznałem się z kilkoma bardziej krytycznymi spojrzeniem. Nie wiem, być może nie chciałem tutaj czegoś dostrzec, ale niektóre zarzuty uważam za wyolbrzymione i osobiście nie powiedziałbym, żeby ten komiks był tak strasznie rasistowski, za jaki się go powszechnie uznaje. Owszem, stanowisko autora jest oczywiste, a efekt bycia świadkiem zamachów widoczny, jednak nie rozszerzałbym tego jako nagonki na całą ludność Bliskiego Wschodu. Nie znajdziemy tu raczej niuansów, ale również nie widzę atakowania czyjejś kultury czy pochodzenia, a jedynie przerysowaną przemoc w stosunku do terrorystów. Widać w tej historii strach i zapewne tworząc ją, Miller nazbyt dał się ponieść emocjom, co zresztą wybrzmiewa w późniejszych wywiadach z nim, jednak nie odebrałem jej jako cios w Islam jako taki, a jedynie w jego fanatycznych wyznawców.

Scenarzysta ewidentnie chciał wywołać burzę i wkurzyć trochę ludzi, co mu się jak najbardziej udało. Po latach chyba trochę tego żałuje, jednak w mojej opinii zachował zdrową postawę i jasno stwierdził, że nie będzie wybielał sobie biografii ani wypierał się czegokolwiek, co stworzył, chociaż dziś być może już by tego nie powtórzył. Ten tytuł jest dla mnie ciężki do ocenienia i posiada na pewno wiele wad, ale z drugiej strony coś w sobie ma i jego lektura była dla mnie dziwnie satysfakcjonująca. Myślę, że mógłby być ciekawszy, gdyby rzeczywiście wydało go DC jako pełnoprawny komiks o Batmanie i zastanawia mnie, jaki wtedy byłby jego odbiór. Jeżeli potraktować go jako kolejny występ millerowskiego Mrocznego Rycerza, to jest na pewno lepszy niż "All Star" czy crossover ze Spawnem i w zasadzie nie żałuję, że się z nim zapoznałem. Może jest w tym wyraz mojej sympatii do twórczości tego autora, którą niewątpliwie posiadam, ale myślę, że gdyby to wyszło u nas, kupiłbym do uzupełnienia kolekcji – a właśnie tych dwóch wyżej wspomnianych nie mogłem zdzierżyć i się pozbyłem.


Ciężko wystawić mi jednoznaczną ocenę, ale myślę, że okolice 5-6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w Nd, 03 Wrzesień 2023, 13:39:23
Chciałbym mimo wszystko, żeby wydano to u nas, bo również jestem komplecistą Millera. Ale tylko polskich wydań.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Nd, 03 Wrzesień 2023, 16:33:05
Pyklem pięcioksiąg Urban w ten weekend  (pierwsza wrzesniowa dostawa). Chcialem dawkowac jeden zeszyt na dzien ale nie dalem rady. Mega komiks. Akcja pedzi na łeb ale nie jest to akcja dla akcji tylko dla pokazania bardzo współczesnych problemow spolecznych. Wszystkie wątki fajnie zawiazane i poprowadzone a co najwazniejsze satysfakcjonująco rozwiązane. Masa fajnych detali i nawiązań do wychwycenia (min. wsrod przebran i robotow - pzdr dogboty z Ghost Money). Bede wracał do niego szybciej niz sie spodziewam.
Dziena wszystkim polecaczom z wątku  Taurusa. Bo dlugo Urban omijalem, a bo okładki nie teges, a bo zgodnie z opisem akcja w wesolym miasteczku a to nie moja bajka, a bo dlugo nie byl dokonczony. 5/6 oceniam a jakbym w 2011r to czytal, kiedy powstal pierwszy tom to pewnie bylby mindblow i komplet punktow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 03 Wrzesień 2023, 17:57:44
Przeczytałem Moon Knighta z egmontowych nowości. Kupiłem dość przypadkowo i weszło ;) Trochę schizy, trochę pokręconego humoru i napierdalanki. W zasadzie schizy jest więcej niż trochę i do końca nie wiadomo co się tam odwaliło...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 03 Wrzesień 2023, 17:59:06
Ennis the complete battlefields vol 1 - Wojenne historie to absolutnie najlepsze co ten autor ma do zaoferowania, szczegółowy research (z adnotacjami na końcu tomu), przewrotne, okrutne fabuły i bardzo duży ładunek emocjonalny w nich zawarty, lektura zostaje z czytelnikiem na długo po jej przeczytaniu. Czuć że ennis jest pasjonatem zagadnień militarnych, jednocześnie ani przez moment nie romantyzuje historycznych konfliktów, jego komiksom bliżej manifestom antywojennym niż propagandowym materiałom.

BiC - Co się stało z zamaskowanym krzyżowcem - Tytułowa historia całkiem okej, metafizyczno-postmodernistyczne spojrzenie na historie batmana, nie poczułem żadnych emocji w trakcie lektury ale doceniam pomysł i wykonanie. Pozostałe historie raczej do zapomnienia, to na pewno nie są najlepsze komiksy Gaimana, ale tragedii tez nie ma.

Farscape war for the uncharted therritories - Solidne zakończenie solidnego runu, nie spodziewałbym się że tie-in do serialu z dzieciństwa może sprawić mi tyle przyjemności. Definitywnie tylko dla fanów uniwersum.

Zaginione fontanny - Po opisie spodziewałem się więcej, miało być eklektyczne urban fantasty z nowatorskim uniwersum, a jest prosta historyjka o szukaniu skarbu z przerwami na bijatyki i bardzo mało rozbudowany lore, który mimo swojej dziwności jest raczej mało ciekawy. Wydaje mi się że książka może być ciekawsza, adaptacja wydaje się być nastawiona na akcje i pomijać potencjalnie najbardziej interesujące elementy budowy świata.

Aberzen - Okropnie męczący tytuł, przegadany, pełen nieczytelnych kadrów i niezbyt interesujących postaci. Centralny wątek konfliktu i podróży w czasie mógłby być interesujący, ale pacing tej historii jest tak fatalny że po skończeniu lektury nie miałem już w ogóle ochoty analizować sensu fabuły. Mimo wszystko, w porównaniu do większości frankofonów od studia lain, które pozbawione są jakiejkolwiek oryginalnej/angażującej treści, tu przynajmniej jest jakiś oryginalny zamysł autora, nawet jeżeli kiepsko wykonany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pn, 04 Wrzesień 2023, 10:18:34
Hombre - 10/10. Pięknie zilustrowane opowieści, brutalne i ociekające testeronem jak najlepsze filmy akcji klasy B z czasów VHS. Autorzy postarali się tak zróżnicować swoje opowieści, że oprócz ciężkich i poważnych odcinków, które pokazują, że historia zatacza koła (Przywódca) dostajemy kawałki lekkie i zabawne (Attyla na motorze). Jest nawet post-apo Królewna Śnieżka  ;D Dla mnie bomba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Wrzesień 2023, 11:02:51
tez uwielbiam ten komiks :) jeszcze z czasow Heavy Metal :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pn, 04 Wrzesień 2023, 18:58:17
Hombre - 10/10. Pięknie zilustrowane opowieści, brutalne i ociekające testeronem jak najlepsze filmy akcji klasy B z czasów VHS. Autorzy postarali się tak zróżnicować swoje opowieści, że oprócz ciężkich i poważnych odcinków, które pokazują, że historia zatacza koła (Przywódca) dostajemy kawałki lekkie i zabawne (Attyla na motorze). Jest nawet post-apo Królewna Śnieżka  ;D Dla mnie bomba.

U mnie 6/10. Spore rozczarowanie, niby czyta się to przyjemnie, ale scenariuszowo to dosyć banalne historyjki. Jeżeli komuś wystarcza przerysowana przemoc i ogromne cyce to pewnie będzie zadowolony. Dla mnie to zdecydowanie za mało. Bohaterowie pojawiają się i znikają, ich los jest totalnie obojętny. Rozdziały są schematyczne, mało rzeczy w nich zaskakuje. Część użytkowników miała obiekcje do Hoka Hey, tutaj również można zauważyć sporo naciąganych scen (Synowie Pająka). Moim zdaniem to lektura na jeden raz. Raczej nie będę miał ochoty wrócić do Hombre.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 05 Wrzesień 2023, 17:02:46
(https://i.imgur.com/DlcrDtz.jpeg)

Na razie się męczę z tym nowym Gipim. Obym zmienił zdanie, ale na razie straszny kwas. Poprzednie komiksy Gipiego, to były sztosy, a teraz...
Żeby nie było jak z Celestią, że autor uznany, a komiks słaby.

Za to Paco Roca znowu zarządził i Zmarszczki są 10/10.
Wczoraj odłożyłem komiks, dziś wróciłem, trochę się jeszcze męczyłem, ale potem przestało być tak źle.
Gipi, którego poprzednie komiksy były bardzo dobre i rewelacyjne, zmierzył się w MŻKN ze swoimi traumami, chorobami i wspomnieniami. Miejscami jest to komiks bardzo niestrawny, kiedy śledzimy nudne narkotyczne wizje młodego wówczas autora i jego kolegów ćpunów. Potem robi się lepiej, historia łączy się miejscami z dość ciekawą opowieścią o kapitanie pirackiego statku, który walczył z miłością. Gipi miesza swoje i nie mniej pojebanych kolegów młodzieńcze wybryki, wspomnianą historię piracką i niechęć do miłości (także tej cielesnej), na którą miał wpływ incydent z dzieciństwa, kiedy pewien mężczyzna włamał się do pokoju w celu prawdopodobnego zgwałcenia jego siostry oraz późniejsze jego problemy medyczne z chorobą na kroczu i wstyd z tym związany. Nie miał w życiu lekko, a ten komiks jest zapewne jakąś formą odwagi i zmierzeniem się z różnego rodzaju problemami. Rysunki na jego normalnym, wysokim poziomie. Jest to najsłabszy komiks Włocha wydany w Polsce, ale ostatecznie doceniam odwagę i przyznaję połowę punktów. Ale powiem Wam, niektórzy się odbiją już po pierwszych kilkunastu stronach. Pamiętacie jednak, że dalej jest nieco lepiej. Miejscami nawet się wciągnąłem. Komiks raczej dla psychofanów Gipiego. 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 05 Wrzesień 2023, 22:40:28
Na Netflixie rządzi One Piece, u mnie na rozkładzie Black Beard. Wrażenia z jednego i drugiego - całkowicie pozytywne. Skupię się jednak na komiksie.

Przykładowe strony jednoznacznie przekonały mnie do zakupu. Uwielbiam taki styl, ociekające czernią kadry, czasami nieco chaotyczne, ale zawsze mające swoją duszę. Wyraziści bohaterowie oraz niesamowite morskie ujęcia. Raz na jakiś czas mam ochotę właśnie na taką lekturę. Jeżeli dodamy do tego w miarę sensowny scenariusz wychodzi nam już pozycja godna polecenia. Tak jest w tym przypadku. Wiecie, ciężko już enty raz wymyślić coś czego nie poznaliśmy do tej pory, siłą rzeczy pewne zamiary będą powielane i tego nie unikniemy. To co decyduje to talent artysty, jego przekonanie o stworzeniu komiksu rozrywkowego, gdzie zagłębimy się w gierki, zdrady, bitki w otoczce mgły i zapachu krwi. W moim wypadku zadziałało to błyskawicznie, przy jednym posiedzeniu poznałem całą historię. Nie mam co narzekać, to był udany czas.

Spokojnie daję 8/10 . Graficznie - bajka, scenariusz - ok.

W tym wypadku format naprawdę robi robotę - sami się przekonacie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 06 Wrzesień 2023, 12:37:42
Blueberry, integral 3, wyd. Egmont. 8/10.

To najlepszy Blueberry, jakiego czytałem i równocześnie moje pierwsze podejście w tym roku do kontynuacji przygód pułkownika Mike'a z jankeskiej armii. Po integralu numer 1 i 2 byłem trochę zmęczony, a nawet zniechęcony do wracania do serii na długi czas. Nie twierdzę, że to słaby komiks, ale jakoś nie było mi zbyt po drodze z przygodami o Indianach. Natomiast zmiana miejsca akcji na pogranicze amerykańsko-meksykańskie, przywraca serii ducha przygodowego, który trafia w moje gusta. Zdecydowanie najlepszy integral z dotychczas czytanych. Duży plus za niejednoznaczną postać kobiecą. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że mnogość wątków, miejsc akcji i bohaterów spokojnie wystarczyłoby na obdzielenie integrala o dwukrotnej objętności tego, który opisuję. Wiemy jednak, że narracja utrzymuje się w archaicznym, konserwatywnym stylu, ze sporą ilością tekstu, ale też bez przesady. Świetne rysunki i kolory przywodzą na myśl filmowe superprodukcje.

Blueberry, integral 4, wyd. Egmont. 7/10.

Nieco słabsza część niż poprzednia, choć nadal jest to bardzo dobry komiks. Czwarty integral to tylko dwa albumy zebrane zbiorczo. Jak dla mnie - idealna długość, pozwalająca na przeczytanie tego tomu w optymalnym czasie. Tym razem Czytelnik może uczestniczyć w spisku zawiązanym przeciwko prezydentowi USA U. Grantowi. Zwyczajowo obcujemy z upartym i krnąbrnym Mikem Blueberrym, którego nie da się nie lubić. Najlepszy fragment odcinka to pobyt bohatera w więzieniu i ucieczka zeń, motyw, który lubię jeszcze od przeczytania tomu "Wszystkie łzy piekła" serii XIII.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 06 Wrzesień 2023, 13:46:39
Dla mnie Blueberry 3 to jeden z najlepszych westernów w moim życiu. Stawiam go na równi z Dobrym, Złym i Brzydkim. Absolutne 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 06 Wrzesień 2023, 14:05:38
Dla mnie Blueberry 3 to jeden z najlepszych westernów w moim życiu. Stawiam go na równi z Dobrym, Złym i Brzydkim. Absolutne 10/10.

Stawiać Blueberrego na równi z Deadpoolem to jednak trzeba mieć specyficzne upodobania ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 06 Wrzesień 2023, 22:06:27
BiC - Co się stało z zamaskowanym krzyżowcem - Tytułowa historia całkiem okej, metafizyczno-postmodernistyczne spojrzenie na historie batmana, nie poczułem żadnych emocji w trakcie lektury ale doceniam pomysł i wykonanie. Pozostałe historie raczej do zapomnienia, to na pewno nie są najlepsze komiksy Gaimana, ale tragedii tez nie ma.

BiC to zapewne miało być BiZ i jeśli tak to muszę bardzo mocno zaprotestować wobec stwierdzenia, że "pozostałe historie raczej do zapomnienia". Nowelka Moore'a o Clayfacie zawarta w tym tomie to jeden z najlepszych komiksów jakie w ogóle wyszły u nas w 2021 roku. Już o niej kiedyś pisałem w wątku dot. Moore'a (i przy okazji też trochę o tytułowej historii Gaimana, która wg mnie jest taka sobie, dodatkowych jego chyba nawet nie chciało mi się czytać):

Historia Moore'a z Calyfacem zawarta w kolekcyjnym tomie 5 z Batmanem Gaimana świetna.
Niby prosta, dość kameralna, a jednak dająca się odczytać na różnych poziomach.
W dodatkach jest opisane, że Moore'a uważa, że to jego najlepsza historia jaką stworzył w świecie Batmana. I szczerze mówiąc jestem w stanie się z tym zgodzić. Jedna z lepszych rzeczy jakie przeczytałem w tym roku.

Tak więc polecam, się zapoznać. A jak ktoś ma awersję do kolekcji wszelkich musi poczekać, bo pewnie w końcu wyda Egmont Uniwersum DC wg Moore'a, gdzie ma być ta historia też zawarta.

Przeczytałem tak jak planowałem ponownie historię Moore'a z Clayfacem i dalej polecam, teraz chyba jeszcze mocniej. Mistrzostwo krótkiej formy. Więcej tutaj treści, uczuć i rzeczy do przemyśleń niż w większości obecnie tworzonych masowo historyjek na 5-6 zeszytów.

Przy okazji przeczytałem również główną historię Gaimana "Co się stało z zamaskowanym krzyżowcem" (nowe tłumaczenie tytułu mniej mi się podoba). Ujdzie, ale wielkiego szału nie ma. Wygląda trochę jakby Neil chciał się zabawić w Morrisona, ale za mało kwasa sobie zarzucił ;) Dzięki czemu jest może czytelniej, ale brakuje tej szczypty szaleństwa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Cz, 07 Wrzesień 2023, 13:16:19
Stawiać Blueberrego na równi z Deadpoolem to jednak trzeba mieć specyficzne upodobania ;)

Zakładam, że to stwierdzenie to dla śmiechu.... :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 07 Wrzesień 2023, 18:46:57
Hombre - mniej więcej w 1/3 dość odmóżdżającej, krwawej historii. Jak dalej ma być podobnie, to słabo. Jakiś zarys intrygi, suspensu czy w ogóle pomysłu dobrze by zrobiły temu komiksowi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Cz, 07 Wrzesień 2023, 19:55:14
Hombre - mniej więcej w 1/3 dość odmóżdżającej, krwawej historii. Jak dalej ma być podobnie, to słabo. Jakiś zarys intrygi, suspensu czy w ogóle pomysłu dobrze by zrobiły temu komiksowi.

Potwierdzam. Po dwóch opowiadaniach, czyli właśnie mniej więcej w 1/3 porzuciłem lekturę. Jak na razie opowieści trywialne, główny bohater prostaczek i kmiot - rzeźnik, który nie zrobił na mnie najmniejszego nawet wrażenia, jego dalsze losy, kolejne przygody są mi obojętne. Jestem na nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Cz, 07 Wrzesień 2023, 20:33:47
Nie potwierdzam. Przeczytajcie całe. Później mamy trochę więcej o osobowości Hombre i czemu zachowuje się jak "prostaczek i kmiot". Spójrzcie też na to z innej perspektywy: to jest postapo, ludzie praktykują kabibalizm - to jaki ma być ten główny bohater - miły i uprzejmy? :P W dalszej części odcinki łączą się w mini story-arki poprzez występowanie znanych nam już postaci i motywów przewodnich. Te historie są w miarę krótkie i treściwe - widać dopasowane do wydania w gazecie/magazynie jako periodyk. Widać też parę pomysłów, które mogły inspirować Kirkmana i znaleźć rozwinięcie w Żywych Trupach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Cz, 07 Wrzesień 2023, 21:20:35
to jest postapo, ludzie praktykują kabibalizm - to jaki ma być ten główny bohater - miły i uprzejmy? :P
Nie. Droga McCarthy'ego to też jest postapo, a ludzie też praktykują kanibalizm. Główny bohater nie jest jednak tak denny i prosty. Kupując komiks wcale nie liczyłem na historię miłą i uprzejmą, z takimi też postaciami. Nie lubię takich.
Założenie ze w postapo bohaterowie muszą być prymitywni i nieciekawi bo świat jest zdegenerowany - pełen kanibali i mutantów nie ma sensu.
Historia z czołgiem faktycznie pasuje do jakiejś gazetki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 08 Wrzesień 2023, 21:28:37
Jakieś 3/4 "Wypadku na polowaniu" za mną. Jest duża szansa, że to będzie mój ulubiony komiks tego roku
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 09 Wrzesień 2023, 09:12:35
Wypadek na polowaniu, to bardzo dobry komiks, ale miejscami jest strasznie nadęty, jakby autorzy na siłę pragnęli poklasku i branżowych nagród. Te ciągłe nawiązania do literatury, filozofowanie i grafomania ślepego ojca. Szczególne to ostatnie było dla mnie minusem. Ale oprócz tego sztos.

To tak jak Moonshadow jest super, ale wkurza pizdowatość głównego bohatera i jak Zakazany port, który jest super, ale miejscami Paolo Coelho.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 09 Wrzesień 2023, 11:14:01
Zmarszczki

Cenię Paco Rokę, ale obu jego komiksom, które dotychczas przeczytałem czegoś brakowało do tego, żebym mógł je nazwać wybitnymi. Dom był według mnie zbyt blisko granicy ckliwości i pretensjonalności (czasami ją przekraczając), a Powrót do Edenu był dla mnie zupełnie neutralny emocjonalnie.
A Zmarszczki mogę nazwać wybitnymi. Czytając blurb obawiałem się przekraczania tej samej granicy, co w Domu. Pozwólcie, że zacytuję "Wielkokrotnie nagradzane Zmarszczki są dowodem na to, że choć nie da się od starości uciec, to można w niej odnaleźć coś, na co być może nie miało się czasu przez całe dotychczasowe życie". Cóż, nie chcę tu wchodzić w zbyt osobiste opinie, ale tego typu pieprzenie zawsze wydawało mi się lukrowaniem i zakłamywaniem rzeczywistości, "ku pokrzepieniu serc", czułem w nim fałsz. I tego się właśnie obawiałem w tym komiksie. Na szczęście zupełnie tak nie jest, starość jest tu pokazana z humorem, ale bez romantyzowania. W mojej opinii tu dopiero Roca znalazł ten (bardzo trudny do znalezienia) sposób, aby opowiadać o emocjach i trudnych, często też osobistych, tematach bez taniego sentymentalizmu. Duże osiągnięcie, wybitny komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 09 Wrzesień 2023, 11:23:57
To chyba jedyny komiks jaki czytałem w ostatnich latach, przy którym płakałem (a nie, przepraszam, był jeszcze Dom... tego samego autora). Kilka razy. Raz śmiałem się na głos, później płakałem. I mi wchuj było wstyd przed domownikami, bo akurat ktoś wszedł na taras, więc zacząłem grzebać w oku, że kurde coś mi wpadło. Potem się znowu śmiałem, to ktoś wyszedł na taras i się pytał czy coś do niego mówiłem, potem mi znowu coś wpadło do oka. Huśtawka nastrojów. Zmarszczki to najlepszy komiks jaki czytałem w tym roku. Kultura Gniewu złapała Pana Boga za nogi, że mają tego autora w swoim katalogu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 09 Wrzesień 2023, 12:07:16
Wstyd Ci było za swoje emocje ? Serio?
Przecież to najlepsza reklama komiksu jaka może być :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 09 Wrzesień 2023, 12:32:24
100% w punkt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ukaszm84 w So, 09 Wrzesień 2023, 17:20:26
(https://i.imgur.com/DlcrDtz.jpeg)
 Wczoraj odłożyłem komiks, dziś wróciłem, trochę się jeszcze męczyłem, ale potem przestało być tak źle.
Gipi, którego poprzednie komiksy były bardzo dobre i rewelacyjne, zmierzył się w MŻKN ze swoimi traumami, chorobami i wspomnieniami. Miejscami jest to komiks bardzo niestrawny, kiedy śledzimy nudne narkotyczne wizje młodego wówczas autora i jego kolegów ćpunów. Potem robi się lepiej, historia łączy się miejscami z dość ciekawą opowieścią o kapitanie pirackiego statku, który walczył z miłością. Gipi miesza swoje i nie mniej pojebanych kolegów młodzieńcze wybryki, wspomnianą historię piracką i niechęć do miłości (także tej cielesnej), na którą miał wpływ incydent z dzieciństwa, kiedy pewien mężczyzna włamał się do pokoju w celu prawdopodobnego zgwałcenia jego siostry oraz późniejsze jego problemy medyczne z chorobą na kroczu i wstyd z tym związany. Nie miał w życiu lekko, a ten komiks jest zapewne jakąś formą odwagi i zmierzeniem się z różnego rodzaju problemami. Rysunki na jego normalnym, wysokim poziomie. Jest to najsłabszy komiks Włocha wydany w Polsce, ale ostatecznie doceniam odwagę i przyznaję połowę punktów. Ale powiem Wam, niektórzy się odbiją już po pierwszych kilkunastu stronach. Pamiętacie jednak, że dalej jest nieco lepiej. Miejscami nawet się wciągnąłem. Komiks raczej dla psychofanów Gipiego. 5/10

Chciałem coś napisać o tym komiksie, bo właśnie przeczytałem, ale w zasadzie całkowicie się zgadzam z zacytowaną opinią Deatha, więc nie będę powtarzał. Może dałbym bardziej 6/10 za bardzo dobry czarny humor w niektórych momentach. Plus jedną rzecz zrozumiałem inaczej niż Ty:

Spoiler: PokażUkryj
Według mnie ten czarny człowiek z pokoju jego siostry to nie gwałciciel, tylko po prostu jej chłopak, z którym spędzała noc, a bohater to odebrał zupełnie inaczej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 09 Wrzesień 2023, 19:08:52
Chyba mam większy próg odporności niż @donT  ;) niemniej pełna zgoda, w Werewolf Jones & Sons Simon postawił na shock value. Kłopot w tym że jeśli ktos nie jest zaszokowany to nic nie zostaje. Zero historii, zero humoru. Nie byłem też gotowy zobaczyć bohaterów narysowanych przez kogoś innego. Moim zdaniem to poważny błąd. W pełni zasłużone... 2/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 09 Wrzesień 2023, 19:57:16
Hombre w jednym zdaniu to jest taki Thorgal postapo. Zbiór przygód luźno powiązanych fabularnie, których głównym bohaterem jest tytułowy Hombre. Świat jest brutalny, survivalowy i zaskakuje realizmem, szczególnie w warstwie zachowań społecznych. Polityczna poprawność, woke, tego tutaj nie znajdziecie. Jednocześnie komiks jest lekki w odbiorze, ma vibe przygody i czyta się go szybko, dymków jest w sam raz, a rysunki są świetne. Komiks w większości kolorowy, ale jest też kilka czarno-białych zeszytów.

Na początku są to pojedyncze zamknięte historyjki, które czasami kończą się dość nagle, pozostawiając niedosyt. Całe szczęście potem się to zmienia, nadal jest to komiks drogi, ale zżywamy się z bohaterami, bardziej rozumiemy świat, a wydarzenia w poszczególnych zeszytach są ze sobą powiązane. Muszę tutaj wspomnieć o goliźnie, bo jest jej sporo, zarówno męska jak i żeńska, szczególnie ta druga, właściwie głównym ubiorem kobiet jest brak ubioru. Wcześniej wspomniałem o realizmie? No to kobiece postacie są tutaj wyjątkiem, bo każda jest atrakcyjna i ma czym oddychać, jednak dla mnie takie niedopatrzenie jest do zaakceptowania. Nie ma pornografii, a nawet trudno się doszukać erotyzmu, po prostu nagie ciała, pięknie rysowane i kolorowane.

Jest to komiks z 1981 roku, według mnie, w ogóle tego nie czuć, no może trochę w warstwie wizualnej, bo jest ręcznie rysowany technikami popularnymi w tamtym okresie, ale to nie jest absolutnie wada. Rysunki trzymają wysoki poziom, momentami zaskakują szczegółowością, duży format komiksu jak najbardziej na miejscu.

Polecam, świetna pozycja i ładne wydanie, chociaż spodziewałem się offsetu, a jest zmatowiona kreda, ale w lekturze szybko się o tym zapomina. Udało mi się kupić okładkę limitowaną i gdyby nie to, że tak szybko schodziła, to pewnie nadal bym się zastanawiał, a tu proszę, podziałała psychologia niedostępności ;) Czekam na drugi tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 09 Wrzesień 2023, 20:35:02
Paradoksalnie w powiększonym formacie Hombre wypadł, w mojej ocenie, lepiej w czerni i bieli niż w kolorze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 09 Wrzesień 2023, 20:48:16
Paradoksalnie w powiększonym formacie Hombre wypadł, w mojej ocenie, lepiej w czerni i bieli niż w kolorze.

Czemu paradoksalnie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 09 Wrzesień 2023, 20:52:10
Dla mnie Hombre zdecydowanie w kolorze. To nie jest zwykłe kolorowanie, a raczej malowanie technikami mieszanymi, wydaje mi się, że rozpoznaję pastale, kredkę akwarelową i flamastry. Czerń i biel też wygląda dobrze, ale ubożej i czasami mniej czytelnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 09 Wrzesień 2023, 21:01:57
Czemu paradoksalnie?

Wspomniane malowanie kolorami zdaje się rozmazywać w powiększeniu, a efekt psuje biała ramka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w So, 09 Wrzesień 2023, 21:10:20
łowcy relikwii - świetna rozrywka. fabularnie jest ok, miejscami nawet zabawnie. Jednakże to, co dzieje się na płaszczyźnie graficznej to wizualna uczta. Organiczne kształty pięknie wykreowanych światów, statków, stworów aż pulsują na kartach komiksu, wspaniale dobrane kolory. Jest tu na czym oko zawiesić, wiele razy. Nawet ludzie fajnie zostali narysowani (co mi trochę przeszkadzało w Metronom'). Komiks ładnie wydany, choć w tym przypadku pokusiłbym się o brak paginacji stron, te na oryginalnych planszach w zupełności by wystarczyły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 10 Wrzesień 2023, 08:33:56
Plus jedną rzecz zrozumiałem inaczej niż Ty:

Spoiler: PokażUkryj
Według mnie ten czarny człowiek z pokoju jego siostry to nie gwałciciel, tylko po prostu jej chłopak, z którym spędzała noc, a bohater to odebrał zupełnie inaczej.

Hmm... Ciekawa interpretacja. Może źle to zrozumiałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Nd, 10 Wrzesień 2023, 09:53:46
Hombre w jednym zdaniu to jest taki Thorgal postapo.

No, Hombre to taki Thorgal, tylko zupełnie inny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 10 Wrzesień 2023, 13:45:43
Berlin - Miasto kamieni.
Ależ to jest jest rozczarowanie. Wszystko niby pięknie, wielowątkowa opowieść z historii miasta i gdy przerzucam kolejne strony wciąż przypominam sobie Berlin Alexander Platz Döblina. Ba, nie tylko ta powieść przychodzi na myśl, bo jest jeszcze przecież Berlin: Symfonia wielkiego miasta, którą obejrzałem w czasachwbijania do głowy historii kinematografii.No i teraz ten komiks. A, nie - toż to powieść graficzna.Pewnie gdybym nie znał tych wcześniejszych dzieł to byłyby zachwyty, a tak jest to dla mnie to nic nowego, tyle że w graficznym wydaniu. Kreska z tych, co nie robi na mnie wrażenia, więc tym bardziej dochodzi minusik.Oczywiście jest to tytuł dla tych, którzy delektowali się książką Twardocha Pokora, której akcja też przenosi się w pewnym momencie do Berlina.Kolejny komiks wpisywany na listę bibliotecznych - przeczytać i nie wracać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Nd, 10 Wrzesień 2023, 13:52:12
Ale wiesz, że to pierwsza część trylogii ? Bez pozostałych części traci, ale to i tak świetny komiks jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szekak w Nd, 10 Wrzesień 2023, 16:31:48
Ja skończyłem czytać wczoraj Buddy Longwaya i ku mojemu zdziwieniu jest to jeden z najfajniejszych komiksów które czytałem. Miałem go nie kupować, bo kiedyś usłyszałem, że jest to pozycja "dla młodszych", ale była promka, a ja chory zakupoholik komiksowy, wiec wziąłem. Bardzo duże pozytywne zaskoczenie. Nie jest to komiks dla młodszych w mojej opinii, jest to komiks dojrzały, który przekazuje piękne i ponadczasowe wartości, jedyny w swoim rodzaju. Czyta się go świetnie, mnie wciągnął i aż zacząłem już się martwić ile Kurcowi zajmie wydanie pozostałych dwóch tomów. Ogólnie staram się nie dawać polecajek, by ktoś się przeze mnie nie przejechał, ale tutaj zdecyduję się polecić Buddy Longwaya, z zastrzeżeniem, że nie ma tu typowych dla westernów strzelanin, są za to przedstawione losy poczciwego trapera, które mnie ujęły od pierwszych kadrów.

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 10 Wrzesień 2023, 17:01:33
Też czytałem ostatnio (chyba w poprzedni weekend) integrale 2 i 3. I jestem pełen uznania dla Deriba jak różnorodne potrafi wymyślić scenariusze dla czegoś co na podstawowym poziomie jest westernem. Przecież to jest trochę jak w Thorgalu, że niby o wikingach i można napisać typowe wikingowskie opowieści o pływaniu statkami i grabieżach, a Van Hamme wycisnął z tego różnorodne klimatycznie opowieści, w tym nawet horror pt. Alinoe. I Derib w jednym z najciekawszych odsłon Longwaya też horror stworzył. Przecież epizod pt. Łoś jest niby kolejną opowieścią przyrodniczą o wspólnym polowaniu ojca i syna na zwierza, a de facto jest horrorem. Przecież to jest po prostu piękne, że bez choćby szczypty fantastyki udało się napisać rozpisaną na zalewie kilka postaci kameralną opowieść grozy, gdzie za Aliena lub Predatora robi rozszalały buzującymi hormonami, wyłaniający się z mglistej kniei łoś. Ja się naprawdę bałem razem z Buddym i Jeremym, czytając ten epizod.
Fajnie że napisałeś o Longwayu, bo ja właśnie chciałem wspomnieć, że czytam znakomicie korespondujące z nim dzieło, które również jest pochwałą dla północnoamerykańskiej przyrody. Jakie to jest k$#@a dobre! Będzie stało na półce obok Podróżników Kasprzaka i właśnie Longwaya.
(https://i.imgur.com/6kz4W2Q.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 10 Wrzesień 2023, 19:28:58
Ale wiesz, że to pierwsza część trylogii ? Bez pozostałych części traci, ale to i tak świetny komiks jest.

Oczywiście, że wiem. I zastanawiam się, czy przebijać przez to wszystko, czy odpuścić po pierwszym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Nd, 10 Wrzesień 2023, 20:01:07
@starcek Wydaje mi się że twój zawód wynika z faktu że Berlin jest nie tyle o historii miasta co o historii nazizmu, i ten aspekt społeczny stanowi centralne zainteresowanie autora, miasto to "tylko" miejsce wydarzeń. Sam czytałem tylko pierwszy tom, zrobił na mnie kolosalne wrażenie i jednocześnie przybił do tego stopnia że następne części czekają na lepszy moment w moim życiu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Nd, 10 Wrzesień 2023, 20:27:46
Z cyklu "Komiksy, których nie planowałem w sumie przeczytać".
Saint-Elme t.1, czyli mój pierwszy komiks od Nagle. Do lektury zachęcał Peeters, ale zniechęcał opis. Spodziewałem się czegoś wtórnego, a tu mamy ciekawą mieszankę takiego kryminału, hmm, hard boiled z dziwnymi klimatami. W każdym razie fajnie narysowany i interesująco napisany komiks. Pierwszy tom to ewidentnie rozbieg, ale jest to tak zrobione, że czekam na więcej. Największy minus: twarda oprawa (nie ze względu na cenę, ale miejsce na półce). 7/10 (może trochę zawyżam).
Wiele śmierci Laili Starr (Mucha) - córka sobie kupiła, więc przeczytałem. Ponownie - zniechęcały mnie opisy (sugerują historię na poziomie Paulo Coleho: "To nie jest zwykła opowieść o życiu i śmierci. Ten komiks, podobnie jak samo życie, trzeba po prostu doświadczyć"). A okazało się, że to dobry, zabawny i przy okazji niegłupi komiks rozrywkowy. Do tego porządnie narysowany. Podobał mi się o wiele bardziej niż Ballada dla Sophie. 7/10 (ponownie możliwe zawyżenie, bo spodziewałem się, że będzie źle).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 10 Wrzesień 2023, 21:08:02
Podzielam pozytywne opinie o Berlinie Lutesa. Całość została na półce do ponownej lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HaVoK w Nd, 10 Wrzesień 2023, 22:22:17
Ja tylko dodam, iż uważam zakończenie Berlina za jedno z najlepszych zakończeń wśroď tekstów kultury z jakimi miałem do czynienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 13 Wrzesień 2023, 11:59:05
Blast t. 2 - a właściwie trzeba powiedzieć, że należy czytać łącznie z tomem pierwszym, bo podział na tomy wynika raczej z wygody czytania, niż ma jakieś fabularne uzasadnienie. Więc kontynuujemy przesłuchanie głównego bohatera, który opowiada o swojej wędrówce. Spotyka kolejne osoby, popada w różne tarapaty i coraz większy obłęd. To, czego byliśmy świadkami w pierwszym tomie zaczyna się potęgować - jeśli pierwszy tom ktoś uznał za mroczny, to tu jest o wiele bardziej mrocznie. Właściwie zahaczamy już o horror. Psychologiczny, ale nie tylko. Jest mnóstwo przemocy i to bardzo drastycznej.
Jeśli komuś spodobał się pierwszy tom, to drugi również powinien się spodobać (mi o wiele bardziej, podskórnie czułem, że tam musi się czaić coś więcej). Jak ktoś się męczył, to nie polecam dalej czytać.
Komiks będzie kiedyś trzeba sobie przeczytać jeszcze raz, bo tak jest skonstruowany,
Spoiler: PokażUkryj
że wiele rzeczy zmienia końcówka. Swoją drogą świetny motyw z epilogiem.

Stawiam na równi z Raportem Brodecka. Może nawet pod kątem misternej historii i jej obszerności trochę wyżej. Bo trzeba dodać, że nic w tym komiksie nie jest przypadkowe, mimo że na takie wygląda. Absolutny sztos.

Niestety w trakcie czytania końcówki słyszałem podejrzane trzaski w okolicach okładki i ostatnia strona (wyklejka??) się trochę odkleiła. Może trzeba było najpierw umiejętnie rozdziewiczyć, jak to radzą przy omnibusach? Ale do naprawienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 13 Wrzesień 2023, 21:25:22
(https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/403/691/403691/1562943607/800.jpg) (https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/455/318/455318/1612311123/800.jpg) (https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/504/286/504286/1652876210/800.jpg)

Simon Spurrier, Bilquis Evely – "Sandman Uniwersum: Śnienie – tom 1: Ścieżki i wpływy"
Simon Spurrier, Bilquis Evely, Abigail Larson – "Sandman Uniwersum: Śnienie – tom 2: Puste skorupy"
Simon Spurrier, Bilquis Evely, Dani, Matías Bergara, Marguerite Sauvage – "Sandman Uniwersum: Śnienie – tom 3: Jeden magiczny ruch"



W końcu zapoznałem się z całością "Śnienia" z linii "Sandman Uniwersum". Z pierwszym tomem serii Spurriera zaznajomiłem się już dawno temu, z kolejnym jakiś czas później, jednak przeciągający się cykl wydawniczy sprawił, że naszła mnie ochota, aby przed zakończeniem przypomnieć sobie poprzednie wydarzenia, w związku z czym wróciłem do początku i przeczytałem ciągiem wszystkie 20 zeszytów. Taka lektura okazała się całkiem dobrym pomysłem, a bycie na świeżo pozwoliło bardziej docenić fabułę oraz uwidoczniło pewne powiązania pomiędzy poszczególnymi tomami, o których dawno bym nie pamiętał, dzięki czemu całość nabrała płynności i przedstawia się jako koherentna historia. Spośród pozycji, jakie zaoferowała inicjatywa powrotu do świata Sandmana, to chyba właśnie "Śnieniu" najbliżej do nazwania go bezpośrednią kontynuacją Gaimana. I chociaż przyjęcie tej inicjatywy od początku było raczej chłodne, to akurat komiks Spurriera pozostaje warty uwagi.

Na przestrzeni jego serii poznajemy dalszy ciąg historii zapoczątkowanej w niedawno również przeze mnie powtórzonym one-shocie otwierającym "Sandman Uniwersum". Fabuła startuje niedługo po zniknięciu Snu i szybko stajemy się świadkami towarzyszących temu konsekwencji. Akcja komiksu skupia się na mieszkańcach Śnienia próbujących odnaleźć swojego władcę, a centralną bohaterką jest Dora – nowa postać w Krainie Snów, która poza Morfeuszem pragnie odnaleźć zapomnianą przez siebie przeszłość i dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest.

Opowieść Spurriera prezentuje przyjemny i bardzo spójny poziom, a scenarzysta konsekwentnie prowadzi fabułę, tworząc składną, zamkniętą historię. Autor umiejętnie porusza się po świecie wykreowanym przez Gaimana, więc na łamach tych 20 zeszytów mamy okazję odwiedzić całkiem sporo miejsc i postaci, które znamy z oryginalnego komiksu. Udało się natomiast uniknąć nachalności i te nawiązania wydają się naturalnie wynikać z rozwoju wypadków. Fajnie wykorzystana w fabule jest Rose Walker, a na obiecującego antagonistę wyrasta Sędzia Stryk, postać której korzenie sięgają jeszcze lat 60. Spurrier wprowadza też trochę motywów i bohaterów, których nie było w pierwowzorze. Nie do końca odpowiada mi pomysł łączenia tego świata z nowoczesną technologią i chociaż wydaje się to naturalnym rozwojem zdarzeń, to te wątki najmniej mi się podobały. Zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu fragmenty, w których czuć było bardziej fantastyczny nastrój, jak np. wizyta w Magicznym Królestwie. Co również nie zawsze działało, to dialogi, które miejscami kuleją, czasem trochę wymuszony humor czy w moim odczuciu nieco zbyt nachalne wplatanie bieżących problemów współczesnego świata. Ostatecznie nie jest to żadna scenopisarska rewelacja, ale jest tutaj sporo treści, a Spurrier jawi się jako solidny scenarzysta, który kiedy chce, potrafi zagrać na odpowiednich nutach, dzięki czemu w pewnych momentach, zwłaszcza w finale, historia angażuje i robi się faktycznie emocjonująca. Im bliżej końca, tym więcej wątków znajduje rozwiązanie – czy wszystkie mnie kupiły? Nie całkiem, ale to nadal solidna pozycja, za którą raczej nikt nie ma powodu się wstydzić.

Za stronę graficzną odpowiada kilku twórców, spośród których największe znaczenie ma Bilquis Evely, pochodząca z Brazylii rysowniczka, która od początku serii jest jej głównym ilustratorem. Spod jej ręki wyszła stanowcza większość zeszytów, ze względu na co odbiór jej kreski będzie miał zasadnicze znaczenie przy lekturze tej historii. Osobiście niestety nie zostałem oczarowany jej grafikami – rysunki może mi nie przeszkadzały, jednak fanem nie zostałem. To taka współczesna kreska, która jest dla mnie nijaka i bez wyrazu, sprawdza się jako nośnik opowiadanej fabuły, ale nie ma w sobie niczego przyciągającego, co stanowiłoby wartość dodaną komiksu. Więcej charakteru mają gościnne występy, których zwłaszcza na późniejszym etapie serii jest sporo. Najbardziej do gustu przypadła mi mroczna kreska Dani, która niestety pojawiła się tylko w jednym zeszycie (za to nabrałem ochoty na powtórkę "Pośród lasu", za które również odpowiadała) oraz eteryczne i wprowadzające w baśniowy klimat ilustracje Abigail Larson z dwuczęściowej historii "Miłość" z tomu drugiego. Pozostali autorzy, których możemy tu spotkać (Bergara i Sauvage), również całkiem w porządku wywiązali się ze swojej roli, jednak ich rysunki aż tak nie przykuły mojej uwagi (aczkolwiek Dora w obu przypadkach przyjemnie się prezentuje).

Chcąc podsumować "Śnienie" Spurriera, trzeba stwierdzić, że to dosyć udany powrót do świata Gaimana. Nic przełomowego, ale na pewno dużo lepsze niż się ogólnie przyjęło uznawać całe "Sandman Uniwersum". Na pewno wśród spin-offów "Sandmana" da się znaleźć lepsze pozycje, ale nie czuję się zawiedziony lekturą i jednak miło było powrócić do tych bohaterów.


"Śnienie" oceniam jako bardzo solidne 6/10 – zarówno jako całość, jak i każdy z poszczególnych tomów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 15 Wrzesień 2023, 08:39:45
ŻYWA STAL - ależ to była uczta dla oczów i wyobraźni. Stworzenie tego świata wraz z postaciami które tam występują i  bombardują nas swoją indywidualnością to istny majstersztyk .   Ten komiks to jest jedna wielka podróż dramatycznego bohatera jakim jest HARK w poszukiwaniu "wszystkiego". Wrócę jeszcze do tego świata, bo stwierdzenie że wszystko zrozumiałem byłoby dużym nadużyciem.

(https://zapodaj.net/images/d2002b30160de.jpg)

TWARZ - komiks spoko, ale taki na raz, nie będę na siłę szukał tutaj jakieś głębi - ale ja już tak mam z tymi krótkimi książkami, komiksami.

 (https://zapodaj.net/plik-MI8rKid2LT)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 17 Wrzesień 2023, 12:44:01
(https://gildia-images.b-cdn.net/system/thumbs/000/480/001/480001/1633956297/800.jpg)

Don Rosa – "Wujek Sknerus i Kaczor Donald – tom 10: Druga tajemnica starego zamczyska"


Zakup "Drugiej tajemnicy starego zamczyska" długo był przeze mnie odwlekany w czasie, bo raz, że liczyłem na dodruk z poprawioną okładką, dwa – miałem jeszcze zaległości w czytaniu poprzednich tomów. Gdy jednak zacząłem docierać do ostatnich części, okazało się, że komiksy Rosy przestały podobać się Disneyowi i powrót do sklepów tego braku okazał się wątpliwy. Szczęśliwie po kilku perturbacjach udało mi się uzupełnić lukę, dzięki czemu niedawno mogłem zabrać się za ostatni tom kolekcji. Zakończyłem więc czytanie tej serii, jednak towarzyszą mi mieszane odczucia, bo z jednej strony można by powiedzieć – nareszcie; z drugiej – wielka szkoda, że to już koniec.

Z racji coraz mocniejszego ukierunkowywania się Rosy na dłuższe i bardziej rozbudowane fabuły, w im późniejszych tomach jesteśmy, tym stosunkowo mniej w nich komiksów. W "Drugiej tajemnicy starego zamczyska" znajdziemy zaledwie sześć historii, jednak zdecydowana większość z nich pełna jest dużej ilości treści. Układ komiksów w kolekcji jest chronologiczny, więc doboru do poszczególnych części dokonało życie, ale obecność zawartych tu historii jest bardzo adekwatna dla ostatniego tomu.

Największą w moim odczuciu wartość stanowią tu trzy doskonałe opowieści o Sknerusie McKwaczu. Rozpoczynające zbiór "Czy to jawa, czy sen?" posługuje się bardziej fantastycznonaukową fabułą – punktem wyjścia jest maszyna, która umożliwia Barciom Be wniknięcie do snów Sknerusa, a dzięki temu wykradnięcie z jego umysłu potrzebnych im informacji (przy premierze "Incepcji" pisało się, jak wiele Nolan ściągnął z tego komiksu). Jednak najciekawszą częścią są same sny McKwacza, w których na nowo przeżywa przygody znane z "Życia i czasów", jak również ma sposobność dokonania w nich kilku zmian i przeżycia chwil, których nie udało mu się doczekać na jawie. "List z domu", czyli tytułowa "Druga tajemnica starego zamczyska", to zarówno kontynuacja "Korony krzyżowców" z poprzedniego tomu, jak i nawiązanie do klasycznej opowieści Barksa. Jest to komiks, do którego mam ogromny sentyment, bo w dzieciństwie był jednym z moich ulubionych. Historia opowiada o powrocie naszych bohaterów do zamku McKwaczów w Szkocji, gdzie jak się okazuje, może być ukryty skarb templariuszy. Dawniej fascynowały mnie wplecione w fabułę informacje o zakonie, dzisiaj główną atrakcją wydaje się spotkanie Sknerusa z jego dawno niewidzianą siostrą, która okazuje się opiekować zamkiem. Zamykający tom "Więzień Doliny Białej Śmierci" – ostatni kaczy komiks Rosy – to kolejny dodatek do "Życia i czasów", prezentujący wydarzenia z czasów gorączki złota w Jukonie, a także pogłębiający relacje Sknerusa z jego dawną ukochaną, Złotką O’Gilt. Wskazać można przynajmniej kilka punktów zbieżnych dla tych trzech opowieści. Wszystkie to piękne, poruszające historie (a przypominam, że mówimy o Kaczorze Donaldzie), które angażują, są emocjonujące, mają świetnie napisane postacie, bardzo naturalne i wiarygodne relacje między nimi, są pełne nostalgii, która ani przez moment nie jest tania i humoru z klasą, a każda z nich mieści to na plus minus 30 stronach. Te komiksy to Rosa w najlepszym wydaniu. Czuć w nich mnóstwo serca i ogromnego szacunku, którymi autor darzy bohaterów oraz to, jak dobrze ich rozumie. Sknerus w jego wykonaniu nie jest prostym chciwcem, a złożoną, skrywającą wiele przeżyć, emocji i bólu postacią.

Pozostałe historie, jakie znajdziemy w tym tomie są już luźniejsze i co prawda ta część nie była już dla mnie tak emocjonująca, lecz to nadal co najmniej dobre komiksy. "Skarb na śmietnisku" to najkrótsza fabuła, jaką tu znajdziemy i choć z pozoru to tylko klasyczna zabawna historia z Donaldem, to wykonana bardzo dobrze i mnóstwo w niej udanego humoru. "Czarny Rycerz powraca" to trzeci komiks, w którym pojawia się autorski antagonista Rosy. W młodości nie miałem okazji czytać historii z jego udziałem i muszę przyznać, że nie zostałem wielkim fanem tej postaci. Dodatkowo rzuciło mi się w oczy za dużo ekspozycji i trochę zbyt nachalne odniesienie do Barksa – jakoś nie kupuję wykorzystania jego obrazów w świecie przedstawionym. Ostatecznie to chyba ten fragment podobał mi się z tego zbioru najmniej. Ostatnim zawartym tu komiksem jest "Siedmiu wspaniałych (minus 4) caballeros!", sequel historii z poprzedniego tomu, która sama w sobie nawiązywała do filmu animowanego z lat 40. Tytułowi cabelleros to Donald i jego przyjaciele, José Carioca z Brazylii i Panchito Pistoles z Meksyku. O ile pierwszy komiks o tej trójce podobał mi się bardzo – był czymś wyróżniającym się w bibliografii Rosy, a przy tym bardzo zabawnym i nieco ostrzejszym – tak kontynuacja już trochę mniej. Tzn. dalej mi się podoba, ale zabrakło mi tego pazura, który miała część pierwsza, jednak historia jest dalej przyjemna, a akcja umiejscowiona w Rio de Janeiro pełna humoru i przygód.

O warstwie graficznej nie będę szczególnie się rozpisywać, bo to typowy Rosa, któremu na tym etapie twórczości nie zdarzają się słabsze momenty. Rysunki są dokładne, z mnogością detali (piękny widok na Rio de Janeiro), świetnie oddają emocje, do tego przemycają mnóstwo dodatkowego humoru za sprawą mimiki postaci i niektórych szczegółów tła. Od zawsze jestem też fanem Złotki w wykonaniu Rosy. Fantastyczna robota.

Integralną częścią tej serii są obszerne materiały dodatkowe, które wieńczą każdy z tomów, a więc również i tym razem otrzymujemy cały pakiet ciekawostek, informacji zza kulis i aż cztery galerie okładek i dodatkowych ilustracji. Każdy komiks i każda grafika jest przez autora skomentowana, ma nakreślony rys historyczny, opisane wszelkie nawiązania i ukryte smaczki, co po zebraniu wszystkich 10 tomów daje prawdziwy ogrom informacji. Pod tym względem kolekcja Rosy wypada rewelacyjnie i ja, jako fan jego komiksów od prawie 20 lat, chyba nie mógłbym dostać niczego lepszego w tym zakresie. Ostatnią ciekawostką, która się tu znalazła, jest krótka, bo zaledwie 4-stronicowa historia "Wielkie spotkanie" ze scenariuszem Thomasa Schrødera i rysunkami Marco Roty, w której Sknerus spotyka się Dona Rosę we własnej osobie.

Przykry epilog dla tej kolekcji stanowi tekst Rosy, który nie mógł być zawarty w samej książce, więc ostatecznie został opublikowany w internecie – choć jak zauważa sam autor, może to i lepiej, bo teraz ma do niego dostęp każdy. Rosa opisuje w nim powody zakończenia przez siebie kariery, na które złożyły się zarówno problemy zdrowotne (po przeczytaniu, w jaki sposób powstawały jego ostatnie ilustracje, szacunek dla jego twórczości może być tylko większy) oraz słabe warunki pracy, które oferował Disney. Polecam zapoznać się – pod spodem załączam link do tekstu w języku angielskim. Niestety więcej kaczek od Rosy już nie zobaczymy, jednak te blisko 90 komiksów, które stworzył, na zawsze będzie istotną częścią mojej kolekcji. To, że przez durne decyzje Disneya zastanawiamy się dzisiaj, czy ten tom w ogóle będzie kiedyś wznowiony, to jakieś nieporozumienie. Pozostaje tylko cieszyć się, że Egmont zabrał się za to te kilka lat wcześniej i miał jeszcze możliwość zaprezentowania jego kompletnej bibliografii.


Całościowo to jeden z lepszych komiksów, jakie przeczytałem w tym roku – 9/10.
https://career-end.donrosa.de/p/the-epilogue.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w Nd, 17 Wrzesień 2023, 16:33:04
Dodatkowo rzuciło mi się w oczy za dużo ekspozycji i trochę zbyt nachalne odniesienie do Barksa – jakoś nie kupuję wykorzystania jego obrazów w świecie przedstawionym.

W oryginalnej wersji tego komiksu nie było obrazów Barksa, a przerobione na motyw zloto-gotowkowy znane obrazy. W naszej wersji z KD 27/2008 też tak jest i przez to zapadło mi to w pamięć. Dlatego zaskoczyłem się mocno negatywnie, kiedy zobaczyłem obrazy Barksa w wersji z kolekcji.

https://ibb.co/R3tr7C9
https://ibb.co/QFp3phN
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 17 Wrzesień 2023, 16:43:01
Tak, jest o tym wspomniane w dodatkach do tego tomu i nawet pokazano obrazy z tej drugiej wersji (przynajmniej część). Rosa twierdzi, że wykorzystanie prac Barksa było pierwotnym pomysłem, z którego zrezygnowano ze względów technicznych, dlatego wrócono do nich w kolekcji, aczkolwiek wolałbym tę wersję z KD.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 17 Wrzesień 2023, 17:07:52
W jakichś 40% przeczytałem (czytam od wczoraj, ze sporymi przerwami) "Complete Incorruptible" Waida. Rysunki nie szczególnie wybitne, ale ogólnie służą fabule. Dość prosta historia o super-łotrze przejmującym rolę naczelnego super-bohatera. To spinoff, a w zasadzie siostrzana seria, komiksu "Irredeemable", gdzie założenia fabularne są niejako odwrotne. Tej jeszcze nie czytałem, mam na półce. Jest jeszcze trzecia, krótsza seria, dziejąca się w tym samym uniwersum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 17 Wrzesień 2023, 18:11:07
Skończyłem całość Blasta i jest to ogromne dzieło o misternie zaplanowanej historii, mroczne, dojrzałe, depresyjne, lepsze od każdego kryminału wydanego u nas w ostatnich latach. W ogóle jeden z najlepszych komiksów jakie się u nas ukazały w ostatniej dekadzie.

Pamiętam jak kilka lat temu odwiedziłem kuzyna w Niemczech i byliśmy w różnych księgarniach komiksowych w Dusseldorfie i Wuppertalu. Niesamowite wrażenie zrobił na mnie Raport Brodecka. Wydawał się czymś mrocznym, wielkim, na miarę From Hell i jak wyjdzie w Polsce to po przeczytaniu wyskoczę z kapci. Obok stał dziwny komiks tego samego autora o dużym okrągłym typie i posągach z Wyspy Wielkanocnej, który wydawał się jakimś artystycznym bełkotem, może nawet trochę komedią o śmiesznym grubasie (jakże się myliłem). Napaliłem się na Raport Brodecka. A Blast wyglądał po prostu fajnie i dziwnie. Raport wyszedł w Polsce i jak dla mnie okazał się "tylko" bardzo dobrym komiksem. A teraz dostaliśmy Blasta. I uważam że jest dużo, dużo lepszym komiksem od przecież znakomitego Brodecka. Choć jest niezwykle mocny (drugi integral już w ogóle dowala do pieca), to Larcenet tak świetnie opowiada, że płyniesz razem z tą historią. Inaczej niż w przypadku równie genialnych Potworów, które były dużo trudniejsze do czytania z powodu sporej ilości tekstu. W przypadku Blasta dzięki bardziej przejrzystej, dynamiczniej kresce i bardzo częstego opowiadania samym obrazem spokojnie można przeczytać całość 800 stron w jedną niedzielę. Jedyne co może przytłoczyć, to ogrom zła jakim bombarduje nas autor.

Najlepiej mają właśnie ci, którzy dopiero teraz kupili i przeczytają jedynym ciągiem całość 800-stronicowego dzieła. Bowiem każdy szczegół ma znaczenie, zło rodzi zło, a Larcenet bardzo dobrze zaplanował całą historię. Czytanie Blasta jest niesamowicie przygnębiającym, ale satysfakcjonującym doświadczeniem. Dwóch policyjnych detektywów przesłuchuje otyłego faceta, który opowiada historię swojej podróży. Jak wyszedł z domu próbując zerwać ze światem zewnętrznym i żyć trochę jak zwierzę, w lesie, bez moralności. Oczywiście ciągle spotyka innych ludzi oraz wydarzenia, które mniej lub bardziej mu w tej podróży przeszkadzają. I jest grubo, potem jeszcze mocniej, mocniej i tak aż do wielkiego finału. Mam nadzieję, że przeczytam jeszcze w tym roku tak dobry komiks, ale może niekoniecznie tak mocny. Blast jest jak The Last of Us 2, że co jakiś czas o tej grze myślę, została ze mną na zawsze. Blast też zostanie. Kupujcie póki jest. 11/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Nd, 17 Wrzesień 2023, 19:42:28
@Death, poniżej świeży tekst jaki zamieściła Mandioca na Facebooku. Wychodzi na to, że dostaniemy od autora Blasta tytuł, który przebije dwa poprzednie.

Cytuj
Czy to już koniec Blasta? Czy już nigdy nie spotkamy się z Raportem Brodecka? A co z Codzienną walką?
Kochani, wszystkie te komiksy przeżyjecie jeszcze raz, wraz z Autorem w Terapii grupowej!
Manu Larcenet bowiem zmierzył się że swoim życiem i twórczością jeszcze raz. Mocno i dogłębnie.
Czasem śmieszno, czasem straszno a czasem myślisz - Manu, co Ty jeszcze jesteś wstanie wykombinować?;)
Autor niewiarygodnie zdolny i oryginalny.
Terapia grupowa graficznie przebija wszystkie do tej pory wydane przez nas komiksy.
Coś jak zderzenie Chrisa Ware'a, Promethei Alana Moore'a, Życia i czasów Charliego Chan Hock Chye ale w wykonaniu Larceneta.
Z jego ponurym humorem.
Komiks, którego nie da się odzobaczyć!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sirius w Nd, 17 Wrzesień 2023, 21:11:39
Skończyłem czytać Kaznodzieję. I odczucia mam mieszane... Zaczęło się świetnie, mocno, spodobał mi się ogólny pomysł na opowieść, ale po jakimś czasie historia zaczęła się trochę ciągnąć, schodzić na jakieś poboczne wątki, a cała brutalna oprawa i kontrowersyjne motywy przestały robić takie wrażenie jak na początku. Zdaję sobie sprawę, że klasyka i ogólnie oceniam na plus, ale po początkowych zeszytach byłem zachwycony, a potem entuzjazm powoli opadał. No i zakończenie jakoś mi nie pasuje do całej tej historii.
Spoiler: PokażUkryj
Nie spodziewałem się happy endu w tak wykreowanym świecie.


Teraz zabrałem się za pierwszym tom Blasta. Drugi już w drodze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 21 Wrzesień 2023, 13:10:05
Den - Neverwhere Richarda Corbena, to jak wspominalem tytul, na ktory czekalem juz sam nie pamietam jak dlugo. Komiks legenda, od lat niewznawiany, a o ktorym slyszalem wielokrotnie. A poniewaz jak sami wiecie dlugotrwale czekanie i opinie innych sa cholernie stymulujace, a takze bardzo oczekiwania podbijaja. Ku mojemu szczesciu, Dark Horse dogadal sie z zona Richarda i rozpoczal kolekcje rzeczy jego autorstwa, a na poczatek poszedl wlasnie tom 1 serii Den (zaraz po relatywnie nowym Murky World). No i w koncu go mam. Jak zatem wchodzi? Jak zimne piwko (oczywiscie bezalkoholowe) w mega upalny dzien. Ten tytul ma juz prawie pol wieku na karku, a czyta sie go wysmienicie. Wywodzacy sie z undergroundu, bez sztabu redaktorow za plecami, mowiacymi co wypada, a co nie, Corben daje sie poniesc swej bezgranicznej wyobrazni w kreowaniu przygod nakoksowanego golasa. Przygod, ktore spotykaja go w egzotycznym, choc nieprzyjaznym swiecie. Fabula jest tu w ogromnej czesci bardzo pretekstowa, pedzi do przodu na zlamanie karku i co chwila nastepuja niespodziewane zwroty akcji. Bijatyki, poscigi cytujac klasyka to "moj chleb codzienny". Niby nic takiego, ale to dziala, bo Den jest fenomenalna lektura! Zaryzukuje i napisze, ze jak na komiks z 75-76 roku zestarzal sie jak najlepsze francuskie Bordeaux. A jak wypada rysunkowo? Jedno zdanie - fani Corbena beda wniebowzieci. Jose Villarubia odrestaurowal go na medal. Nie wiem, czy daloby sie to zrobic lepiej, ale podejrzewam, ze chyba nie. Psychodeliczne, piekne kolory bija po oczach i zmuszaja do wielokrotnych powrotow do tego tytulu. Chocby tylko przekartkowac raz jeszcze.
Czy polecam? Tego tytulu polecac nie trzeba. To perla, ktora kazdy fan artysty musi miec na polce. Z niecierpliwoscia czekam na kolejne tomy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 21 Wrzesień 2023, 13:41:58
ja pamietam jak Croben robil na mnie olbrzymie wrazenie komiksami w Heavy Metal :)
ale postanowilem poczekac na polskie wydanie :)

wrzuc jak mozesz z 2-3 fotki jak wyglad po odnowieniu srodek :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 21 Wrzesień 2023, 15:01:30
Juz wrzucalem  ;)

Jezeli kogos ciekawi to pstryknalem kilka fotek.

O tutaj:
https://ibb.co/album/B4Jj0R?sort=name_asc
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 21 Wrzesień 2023, 15:06:30
wyglada bdb - widac ze to jeszcze poczatki jego eskperymentow
w DEN: Saga mysle ze osiagnal punkt kulimnacyjny tej techniki nasladujacej hippi trip lsd
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 22 Wrzesień 2023, 00:15:19
Właśnie skończyłem czytać serię 100 Naboi (jeszcze mam do przeczytania Brata Lono) i niestety jest to straszne rozczarowanie.

Poza klimatem i kilkoma niezłymi poszczególnymi opowieściami, całościowo fabularnie to jest gniot. Cała historia jest bez sensu. Po pierwsze 100 naboi i teczki nie mają żadnego uzasadnienia (i zupełnie nie ma sensu dawanie 100 naboi do wykonania jednego zabójstwa), pomijam już debilny pomysł, że można zatuszować tyle zabójstw (ale to jeszcze się broni jako coś niedopowiedzianego). Ale konflikt trustu z minutemanami jest idiotyczny, w czasie całej serii trust nie miał jakichkolwiek środków by dać sobie radę z minutemanami, którzy mogli każdą rodzinę po prostu rozwalić bez większych problemów. Po co było zatem ich uśpienie i późniejsze budzenie. Mógłbym tak dalej i dalej, ale pewnie wszedłbym w spoilery.

Na plus fakt, że autorzy nie oszczędzali swoich postaci, kilka z nich było udanych. Ale znowu, kilku z nich (minutemanów) było zupełnie zbędnych dla fabuły. To samo zresztą z trustem.

Można było z tej serii wyciągnąć znacznie więcej, ale jak dla mnie ta seria cierpi na to samo, co duża część amerykańskich komiksów (i nie mam tutaj na myśli żadnego SH) - scenariusze nie są napisane z góry na całą serię, tylko są tworzone gdy seria "zassie". Dlatego potem scenariusz ma luki i inne wady.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 22 Wrzesień 2023, 10:13:48
Nie trafiła do mnie ta seria. Przeczytałem chyba 2 tomy z 5 i odpuściłem. Przestało mi się podobać, kiedy zaczęły się wątki jakichś tajnych organizacji rządzących światem i całe to wybudzanie agentów. Zresztą ja ogólnie średnio lubię Azzarello.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: laf w Pt, 22 Wrzesień 2023, 11:32:54
Właśnie skończyłem czytać serię 100 Naboi (jeszcze mam do przeczytania Brata Lono) i niestety jest to straszne rozczarowanie.
To odpuść sobie Brata Lono. Szkoda Twojego czasu, a jak masz go jeszcze w folii, to będziesz mógł odsprzedać jako nówkę.
Mnie cała seria bardzo się podobała, choć w pewnym momencie trochę się zaczęło już wszystko dłużyć. Natomiast Brat Lono to jakaś pomyłka. Główny bohater jest zupełnie out of character, zniknął klimat głównej serii,  a wszystko jest nudne i przewidywalne. Serio, odpuść sobie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 22 Wrzesień 2023, 14:33:05
To odpuść sobie Brata Lono. Szkoda Twojego czasu, a jak masz go jeszcze w folii, to będziesz mógł odsprzedać jako nówkę.
Mnie cała seria bardzo się podobała, choć w pewnym momencie trochę się zaczęło już wszystko dłużyć. Natomiast Brat Lono to jakaś pomyłka. Główny bohater jest zupełnie out of character, zniknął klimat głównej serii,  a wszystko jest nudne i przewidywalne. Serio, odpuść sobie

Miałem odfoliowany, więc dzisiaj przeczytałem. Rzeczywiście nic specjalnego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Pt, 22 Wrzesień 2023, 17:56:57
(https://i.imgur.com/B2rK7Ao.jpg)

Krętą i wyboistą drogą zawędrowałem do świata Apokalipsy. W ciągu ostatnich miesięcy doznawałem prawie samych zawodów i rozczarowań komiksowych. Pomyślałem nawet że najwyższy już czas, na dobre powrócić do historii opowiadanych słowem, ilustracje i obrazki pozostawiając innym. Przeglądając zestawienia i rankingi uwzględniające interesujące mnie kryteria, zwróciłem uwagę na pozycję o enigmatycznym tytule "Na wschód od zachodu", po krótkim zastanowieniu zamówiłem tom pierwszy. Zamówienie odebrałem, z zaciekawieniem i lekkim podekscytowaniem zasiadłem do lektury.

(https://i.imgur.com/yMHfDV4.jpg) (https://i.imgur.com/Vf6DukG.jpg)

Blurb okładkowy określa i reklamuje komiks jako wyjątkową mozaikę gatunków: "fantastycznonaukowego westernu, politycznego techno thrillera i wreszcie horroru sięgającego po motywy ze starożytnych wierzeń." To wszystko prawda.
Historia osadzona jest w Ameryce której nie znamy. Ameryce spustoszonej wojną i kataklizmami. Świat przedstawiony został bardzo szczegółowo. Wszystko zaczęło się w 1908 r., kiedy to w Amerykę Północną uderzyła kometa, nieco później trzech proroków Elijah Longstreet, wódz Czerwona Chmura i przewodniczący Mao Zedong wygłosiło tajemnicze Przesłanie.

(https://i.imgur.com/yGasq9h.jpg) (https://i.imgur.com/iuR7BNs.jpg)

Ameryka podzielona jest na siedem zróżnicowanych etnicznie i kulturowo państw. Unię, Konfederację i Teksas, oraz Wieczny Naród Amerykański rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, Królestwo Nowego Orleanu, Teokratyczną Świątynię Przesłania zwaną Przymierzem i Republikę Ludową Ameryki ze stolicą w Nowym Szanghaju, w którym rządy żelaznej ręki sprawuje dynastia Mao.

Wieczny Naród Amerykański dysponuje najbardziej zaawansowanymi technologiami, czerwonoskórzy pod względem technologicznym o lata świetlne wyprzedzili resztę świata, ich  Kraj - Maszyna to gracz tajemniczy i śmiertelnie niebezpieczny. Dla odmiany Królestwo Nowego Orleanu dzięki sukcesywnie poszerzanym wpływom na terenie Teksasu i Zatoki Meksykańskiej posiadło bajeczne wręcz bogactwa. Gildie bankowe Królestwa finansują i kredytują rządy innych krajów, spekulując i wywierając ekonomiczne naciski umacniają władzę króla Josepha Freemana III. Socjalistyczna Republika Ludowa zbroi i szkoli zdyscyplinowane legiony głoszące chwałę przewodniczącego Mao.

(https://i.imgur.com/iL9iiO6.jpg) (https://i.imgur.com/UC7rkhY.jpg)

To zaledwie czubek góry lodowej. Na przestrzeni niemal tysiąca stron dwóch pierwszych tomów Jonathan Hickman snuje i rozwija kolejne wątki. Niemałą radość sprawiło mi poznawanie dziejów państw tworzących Amerykę czasu Apokalipsy, ich wzajemnych powiązań, sojuszy i animozji. Śledząc jawne obrady Wybranych, a także podglądając ich zakulisowe knowania, tkane misternie pajęczyny spisków i zdrad, zwieńczone brutalnymi skrytobójczymi zamachami, trudno nie zgodzić się z zakwalifikowaniem powieści do gatunku politycznych techno thrillerów.

W materiałach dodatkowych zawarto szczegółowe opisy państw i chronologiczną linię czasu uwzględniającą najważniejsze wydarzenia z historii Ameryki czasu Apokalipsy.

(https://i.imgur.com/h1nOmau.jpg) (https://i.imgur.com/PihrThk.jpg)

Na kartach "Na wschód od zachodu" nie zabrakło także miejsca dla wspomnianego westernu sf. Stolice państw to naszpikowane super technologiami metropolie. Wystarczy rzucić okiem na Białą wieżę w Waszyngtonie, lub Czarne wieże w Savannah by poczuć futurystyczny zew przyszłości. Cybernetyczne modyfikacje są w zasięgu ręki, a sztuczna inteligencja dawno już zyskała świadomość. Mimo tego olbrzymie przestrzenie kontynentu to jałowe pustkowia przemierzane przez obdartych, zagłodzonych włóczegów. Tutaj wciąż panują stare zwyczaje,a sprawiedliwość wymierzana jest przez grzmiące rewolwery.

(https://i.imgur.com/ZaqYjUy.jpg) (https://i.imgur.com/A60e3ww.jpg)

Okładkowa rekomendacja szczególnie ujęła mnie "horrorem sięgającym po motywy ze starożytnych wierzeń". Apokalipsa bowiem jest motorem napędowym powieści. Apokalipsa i budzący grozę Jeźdźcy Apokalipsy - Śmierć, Wojna, Głód i Podbój. Hickman interpretuje Księgę Objawienia w przewrotny sposób, jeźdźców jest bowiem trzech. Akcja komiksu rozpoczyna się w 2064r. W 2055r. trzej Jeźdźcy zginęli. W 2064 przebudzili się by powrócić na Ziemię, konsekwencją tego jest ich forma - są dziećmi.

Śmierć, zwany także Białym Jeźdźcem wcześniej opuścił swych niosących zagładę braci. Tak jak William Blake doprowadził do zaślubin Nieba i Piekła, tak Hickman Życie przyobiecał Śmierci i obietnicy dotrzymał. Biały rewolwerowiec w towarzystwie Wilka i Wrony przemierza więc spalone słońcem pustkowia w poszukiwaniu tajemniczej i potężnej istoty znanej ze Starego Testamentu.

(https://i.imgur.com/UruboT5.jpg) (https://i.imgur.com/Ic8XAhh.jpg)

W westernie, nawet tym zmodyfikowanym genetycznie nie może zabraknąć szamanów - wspomnianych Wilka i Wrony. Tam gdzie szamani, tam też i duchy. Świat umarłych i świat na jawie, spajane są przez starą magię. Autor dla urozmaicenia od złowieszczego apokaliptycznego mamrotania (dla ścisłości w komiksie nie użyto żadnych biblijnych cytatów, wszystkie przepowiednie i tego typu fragmenty są zmyślone), wprowadza istoty obce chrześcijaństwu.

Skoro o Wilku i Wronie mowa, nie sposób nie wspomnieć także o postaciach przewijających się na kartach "Na wschód od zachodu". To kolejna mocna strona komiksu - zróżnicowani bohaterowie.

(https://i.imgur.com/gQ5hE54.jpg) (https://i.imgur.com/sMVWZtx.jpg)

Pierwsze skrzypce gra Śmierć, bezwzględny rewolwerowiec, bezbłędny w swym zabójczym rzemiośle. Panteon bohaterów drugoplanowych i trzecioplanowych jest niezwykle zróżnicowany. Pełnię władzy sprawują Wybrani, czyli głowy państw, tutaj szczególną uwagę zwraca niegodziwy i do cna zdemoralizowany prezydent Konfederacji Archibald Chamberlain. W drugim i trzecim rzędzie przepychają się pomniejsi politycy, okrutni pomimo dziecinnych aparycji Jeźdźcy, następcy tronu, szamani, strażnicy Teksasu, a także duchy, pomioty otchłani i myślące maszyny. Szczególnie polubiłem Babilona, chłopaka który niemal od samego początku kojarzył mi się z młodym Enderem, a za sprawą olbrzymiej przyłbicy z bezimiennym bohaterem wydanej w 1997 r. gry komputerowej MDK.

Nie odnotowałem też żadnych zapchajdziur, wątków niepotrzebnych. Wszystko i wszyscy są na właściwych miejscach, dokładnie tam gdzie autor zaplanował, w swoim wielkim dziele stworzenia. 

(https://i.imgur.com/bVjN8rp.jpg) (https://i.imgur.com/rIVRTlE.jpg)

Nick Dragotta opowiada kreską oszczędną, wręcz ascetyczną. Często ledwo pobieżnie kreśląc tła, detale i szczegóły fizjonomii postaci. Nie przeszkadza mu to jednak nurzać się w szczegółach scen pełnych przemocy i okrucieństwa. W "Na wschód od zachodu" krew leje się strumieniami, ludzie cierpią i umierają w męczarniach, a mrok na dobre zadomowił na kartach komiksu.

Lektura dostarczyła mi niesamowitej frajdy. Zawsze lubiłem powieści długie i rozbudowane, wielotomowe sagi oraz cykle. Lubię gdy fabuła ma czas i przestrzeń, a tak właśnie jest w "Na wschód od zachodu". Odkrywanie świata, który z drobiazgową dokładnością zaprojektował Jonathan Hickman i poznawanie  bohaterów oraz dziwnych istot było doznaniem jakiego dawno nie dostarczył mi żaden komiks. Na żadną premierę nie czekam równie mocno jak na Trzeci rok Apokalipsy.

(https://i.imgur.com/TR1R9bS.jpg)

Nie znam zakończenia historii, ale jak na razie wpisuję Na wschód od zachodu na listę ulubionych powieści graficznych. Ocena może być tylko jedna, i jest to 7/7.

Ceny okładkowe tomów to 199 złotych. Za przyjemność przebywania w tym post apokaliptycznym świecie, zapłaciłem jakieś 340 złotych i zdecydowanie było warto!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pt, 22 Wrzesień 2023, 22:12:00
Ostatnio skończyłem Dziki Zachód - Calamity Jane i to świetnie narysowana i opowiedziana historia. Zaczyna się dość spokojnie, ale później jest coraz bardziej brutalnie i ciekawie. Zachęciła do zakupu Dzikiego Billa. Na pewno jeszcze wrócę do tego komiksu ze względu na rysunki.
Tom zbiorczy Cygana - jest nieźle, dobrze się czyta, choć szkoda, że to niedokończona historia, bo kilka wątków nie zostało domkniętych. Samego bohatera raczej nie polubiłem. Marini klasa sama w sobie.
Kroniki Roncevaux - Nie wiem jak to skończyłem. Miejscami przynudzało, ale jakoś dobrnąłem do końca. Rysunki dobre, ale wszystko popsuła mdła kolorystyka, która zniechęca do wpatrywania się w szczegóły. Ciężko też odróżnić bohaterów (na początku przewracałem wcześniejsze kartki, aby ogarnąć kto jest kim). Dostałem go w prezencie, ale sam bym go nie kupił.
RIP - tom 3 - ależ to dobre. Świetne uzupełnienie większej historii, domknięcie kilku wątków jak i pojawienie się paru nowych. Dla mnie jeden z lepszych komiksów tego roku.
Najemnik - tom 7 i 8 - jak zwykle dobrze się czyta i jeszcze lepiej się podziwia te małe obrazy. Oba tomy ciekawe.
A teraz jestem w trakcie drugiego tomu zbiorczego Skorpiona. O ile pierwszy był mega ciekawy, tak drugi już jest jakiś taki rozwleczony i bazuje ciągle na wpadaniu w kłopoty po czym łutem szczęścia się z nich bohater z towarzyszami wydostaje, by ponownie naiwnie w nie wpaść. Formuła już się wyczerpuje. Marini świetny, ale scenariusz już coraz gorszy. Zobaczę jak ostatnia historia. Zastanawiam się czy w ogóle kupować kolejne tomy, skoro jest tendencja spadkowa.
Jak skończę Skorpiona to w kolejce Hokka Hey, Republika Czaszki i czas skończyć Pustynne Skorpiony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 24 Wrzesień 2023, 10:54:07
BLAST Tom2 niestety nie oczarował mnie już tak bardzo jak pierwszy. Długość chyba mu się nie przysłużyła. Zabrakło mi jakiegoś rozpędu, nużyłą trochę powtarzalność w warstwie graficznej. Jakiegoś fajnego pomysłu na rysunek zabrakło zwłaszcza w kulminacji, która moim zdaniem mocno przez to ucierpiała. No i Epilog, który moim zdaniem był zupełnie niepotrzebny, a wręcz popsuł mi odbiór całości. Kontrast miedzy prawdą a konfabulacją sprawił, ze puczyłem jakby to co przeczytałem na początki straciło wartość. Jeśl taki był koncept o wiele bardziej podobałaby mi się gra tym kontrastem w trakcie. A tu nagle jakbym w lekturze zwracał uwagę na coś zupełnie innego niż powinienem. Trochę zamienił ten komiks w zwykły kryminał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 24 Wrzesień 2023, 12:10:39
Mazeworld pierwszy raz wpadl mi w oko kilka lat temu w jednej z dublinskich ksiegarni. Przejrzalem go i odlozylem na polke z mysla, ze moze nastepnym razem. Jednakze, nastepnym razem juz go na tej polce nie bylo i tytul ten kompletnie wylecial mi z glowy. Studio Lain swoja zapowiedzia mi o nim przypomnialo i wyostrzylo apetyt. Bardzo lubie Ransona  i jego Button Mana oraz Judge Anerson, ktora to niedawno sobie sprawilem. Motyla noga - dobry scenarzysta, swietny rysownik wiec co moze pojsc nie tak? Przeciez to murowany hit! No niestety, nie. Przynajmniej nie w moich oczach. Mazeworld to co najwyzej sredniak, a przyjemnosc z lektury nie wybija sie na wyzyny. Historia nie grzeszy oryginalnoscia i opiera sie na oklepanym schemacie opowiadanym dziesiatki razy (przeniesienie do innego swiata), glowny bohater nie wzbudzil we mnie zadnych emocji i ciezko bylo mi mu dopingowac, szczatkowa fabula z bezsensownym i wszedobylskim motywem labiryntu, ktory niczemu nie sluzy. Zakoncznie jest szybkie, urwane i wydaje sie byc wymuszonym. Wszystko polane ciezkostrawnym metafizycznym sosem, na poziomie nastoletniego poety amatora. Rysunkowo jest poprawnie, ale szczerze mowiac realistyczna kreska Ransona bardziej pasuje do historii z "krwi i kosci" typu Button Man niz onirycznego, surreallistycznego Mazeworld. Sa fajne momenty i miejscami czyta sie bardzo ok, ale w ogolnym rozrachunku tytul plasuje sie w okolicach 5/10. Poniewaz komiks jest (surprise, surprise!) niedostepny w normalnym obiegu, a tylko na rynku wtornym, odradzam kupowanie go od allegrowych rekinow biznesnu za cene wyzsza niz okladkowa. Jest mnostwo lepszych rzeczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 24 Wrzesień 2023, 12:23:58
To ja tylko pro forna
Mazeworld kupisz bez problemu np w komiksiarni ;)
Maja go jeszcze sporo.
Dwa sklep gildia nazywany obiegiem ;) w przyszlym tygodniu dostanie 30 sztuk ktore zakamuflowaly sie w piwnicy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Nd, 24 Wrzesień 2023, 14:33:33
30 sztuk ktore zakamuflowaly sie w piwnicy :)
(https://media.tenor.com/cZX_sxTNDmYAAAAC/big-lebowski-jeff-bridges.gif)
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 24 Wrzesień 2023, 17:25:02
30 sztuk ktore zakamuflowaly sie w piwnicy :)

Hallo Admin!!!

Ktoś z ekipy Scream zhakowal konto Studia Lain!!!

Dla niepoznaki piszą, że wysłali do Gildii, a nie oferują za duże pieniądze jako wyjątkową okazję. Ale nie damjmy się oszukać!!  :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoL3 w Pn, 25 Wrzesień 2023, 13:01:21
W zeszłym tygodniu przeczytałem tomik Marvel Zombies z WKKM. Przyznaję, że zachęciła mnie rekomendacja Pani z Egmontu, która opowiada o Marvelowych zapowiedziach, a ten komiks długo leżał na mojej półce. Temat zombie raczej nigdy mnie nie fascynował, ale skoro kiedyś kupiłem przy okazji zbierania tej kolekcji, to uznałem że już nadszedł czas na lekturę.
Jako niezobowiązująca głupotka, która ma raczej bawić niż skłaniać do refleksji jest to ciekawa pozycja, na pewno mająca więcej do zaoferowania niż wszystkie nowe eventy w Marvelu.
Jeśli dobrze pamiętam, swój tom kupiłem jako używkę za jakieś 25-30 zł.
Wchodzę teraz na stronę sklepu Egmont i widzę cenę 140 zł za nowe wydanie, powiększone o kilka zeszytów i oznaczone jako "Tom 1", czyli będzie jeszcze dwójka (bo chyba na trójkę nie ma tyle materiału). Czyli 280 zł za serię. Nie wiem, czy bym w to wszedł. Nie wiem skąd w ogóle pomysł by to wydawać ponownie, czy ta seria jest aż taka ważna w portfolio amerykańskiego wydawcy? Ja spasuję na tych 5 zeszytach. Choć nie oceniam ich negatywnie, ale nie wydaje mi się to być temat warty rozbudowywania i wydawania w taki sposób, nie za tą kasę.

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy, zacząłem wczoraj "Marvel Horror". Nie lubię ramotek, ciężko przez to przejść. Akurat pierwszy zeszyt był spoko, ale w drugim już akcja dzieje się gdzieś indziej, jakieś nieznane mordy, odechciało mi się czytać dalej, ale pewnie w tym tygodniu zmęczę, bo chcę przeczytać wszystko co mam z Ghost Riderem przed zakupem komiksu Muchy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 25 Wrzesień 2023, 16:45:32
Jeśli dobrze pamiętam, swój tom kupiłem jako używkę za jakieś 25-30 zł.
Wchodzę teraz na stronę sklepu Egmont i widzę cenę 140 zł za nowe wydanie, powiększone o kilka zeszytów i oznaczone jako "Tom 1", czyli będzie jeszcze dwójka (bo chyba na trójkę nie ma tyle materiału). Czyli 280 zł za serię. Nie wiem, czy bym w to wszedł. Nie wiem skąd w ogóle pomysł by to wydawać ponownie, czy ta seria jest aż taka ważna w portfolio amerykańskiego wydawcy? Ja spasuję na tych 5 zeszytach.
Ale jak o kilka zeszytów? W kolekcji masz 5 zeszytów, w Egmoncie 15.

Bazują chyba na "The Complete Collection", więc powinny być 3 tomy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 25 Wrzesień 2023, 22:23:42
(https://i.ibb.co/sFZ09Dd/800-1.webp)

Junji Ito – "Miażdżąca groza"


Skończyłem właśnie kolejny tom opowiadań Junjiego Ito. Specjalnym jego fanem nie jestem, ale lubię horrory, również te komiksowe, więc siłą rzeczy mangi jego autorstwa nie mogły uniknąć mojego zainteresowania. Co prawda już parę razy się odbiłem, ale odkąd w zeszłym roku trafiłem na perełkę w postaci jego interpretacji "Frankensteina" – którego nadal uważam za jeden z lepszych komiksów, jaki przeczytałem w 2022 – chęć poznawania kolejnych utworów ponownie wzrosła. Niestety nic mnie tutaj nie zmiażdżyło i nie znalazłem niczego, co choćby zbliżyło się poziomem do adaptacji powieści Shelley. Na zbiór składa się 14 historii o uśrednionej objętości w okolicach 30 stron, z których znacząca większość stanowi zamknięte, niezależne fabuły. Poziom zaprezentowanych opowieści jest dosyć wyrównany, a scenariusze różnorodne tematycznie, jednak dla mnie te komiksy to takie czytadła. Lektura trochę mnie wymęczyła, bo historie są często głupawe, a zachowania bohaterów nieracjonalne. I jasne, można powiedzieć, że to dosyć powszechne zarzuty, które da się postawić wielu pozycjom z gatunku, ale dochodzi też kwestia, jak pewne rozwiązania autor potrafi sprzedać, a w tym przypadku mnie to nie przekonuje. Większość zawartych tu opowiadań była dla mnie mocno nijaka, a całość zaczęła mi się przeciągać i zajęła zdecydowanie zbyt długo w stosunku do objętości. Wydała się też mało straszna, a w pewnych momentach uderzająca nawet w lekko komediowe tony. Powiedziałbym również, że wbrew temu, czego można spodziewać się po renomie Ito, stosunkowo mało tu gore’u i makabry, choć znalazło się miejsce na opowiadanie "Tłuszcz", które powinno zadowolić miłośników obrzydliwości – moim zdaniem raczej średnie. Osobiście najbardziej podobały mi się fragmenty, w których autor sięga po bardziej psychologiczną grozę, jak "Ryk", "Związani" i "Dzwonek skazańca" (myślałem, że wymienię też "Dolinę przeciwnych luster", ale nachalna ekspozycja w dialogach mi nie pozwala), choć całkiem nieźle odebrałem także kilka bardziej odjechanych momentów – "Zagadka domu strachów" czy tytułowa "Miażdżąca groza". Zabrakło mi jednak czegoś, co na dłużej zostałoby w głowie. Czytana przeze mnie jakiś czas temu "Kryjówka dezertera”, mimo że więcej w niej było starszych komiksów, które momentami nie wyglądały za dobrze, miała jednak takie punkty, jak chociażby "Dręczycielka", która uderzyła we mnie bardzo mocno, tutaj niestety nie odczułem czegoś podobnego. Rysunkowo się to broni, jednak w ostatecznym rozrachunku jest tylko średnie i wydaje mi się, że z całej tej kolekcji mógłbym złożyć jeden opasły zbiór w stylu "the best of", który w zupełności wystarczyłby mi jeśli chodzi o twórczość Ito.


Niech będzie 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 25 Wrzesień 2023, 22:30:27
Trzeci Testament - Juliusz.

   Krótko - świetna fabuła, dynamiczna akcja bez zbędnego zamulania, ciekawe tło historyczne,piękne dynamiczne kadry i różnorodność krajobrazowa : od piasków po gęste deszczowe lasy i zróżnicowaną architekturę, rewelacyjny integral który zawiera wszystkie cechy jakie komiks przygodowy powinien mieć. Kompletnie się nie spodziewałem że to będzie aż tak dobre i wciągające, całość praktycznie przeczytałem za jednym posiedzeniem.

   Jeden z lepszych rozrywkowych frankofonów jakie czytałem. Polecam póki jeszcze można kupić za przyzwoite pieniądze.
9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 25 Wrzesień 2023, 22:45:43
Po prostu Alex Alice. Moim zdaniem najlepszy współczesny twórca rynku frankofońskiego. Jestem jego psychofanem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 25 Wrzesień 2023, 23:00:08
Po prostu Alex Alice. Moim zdaniem najlepszy współczesny twórca rynku frankofońskiego. Jestem jego psychofanem.

Czyli kontynuację i Zygfryda zawijać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 25 Wrzesień 2023, 23:25:00
Trzeci testament Dorisona był wcześniej. Nie jest aż tak dobry jak Juliusz, ale jest w porządku. I zapomniałem, że Alice tam rysował. Rysunki były fajne, ale dopiero w kolejnych komiksach się rozwinął. :)
To co odwalił w Zygfrydzie i Gwiezdnym zamku... Bajka. I jeszcze sobie sam pisał scenariusze, a jest moim zdaniem sporo lepszym scenarzystą od Dorisona. Nie spodziewaj się, że pierwszy Trzeci Testament będzie aż tak dobry jak Juliusz, ale warto przeczytać.

https://forum.komikspec.pl/komiksy-europejskie/alex-alice/msg144708/#msg144708
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 25 Wrzesień 2023, 23:45:14
Ha! Zygfryd frunie do mnie w najnowszym zamowieniu.
 ;D 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 28 Wrzesień 2023, 21:32:59
W głowie Sherlocka Holmesa oba tomy. Podobało mi się w jaki sposób historia została przez autorów zaprezentowana, polecam każdemu, żeby się zapoznać z fajnymi zabiegami artystycznymi. Sama historia jednak mnie nie porwała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w So, 30 Wrzesień 2023, 17:37:23
Dark blue - one shot ellisa od avatar press, ciekawa historia o motywach bardzo podobnych do matrixa (który powstał później), fikcyjna rzeczywistość, duchowe przebudzenie, tego typu tematy. Jak na 72 strony zaskakująco dużo treści o przyzwoitej jakości.

Frankestein womb - kolejny one shot ellisa, tym razem list miłosny do twórczyni frankensteina. Ciekawa analiza treści powieści w kontekście przemian społecznych od 19 wieku, sporo wątków metafizycznych i postmodernistycznych, do tego bardzo ładnie narysowane. Jak na kompletnie nieznany mi wcześniej komiks również zaskoczenie na plus.

Ennis battlefields 2-3 - Tak jak przy pierwszym tomie, utwierdziłem się w przekonaniu że komiksy wojenne to absulutny peak formy od tego autora. Pełne szczegółowego researchu, przybliżające mniej znane fakty i konflikty historyczne, z powagą i wyważeniem pokazujące okropieństwa wojny, i jej wpływ na psychikę zarówno żołnierzy jak i cywili. Dodatkowym plusem tej konkretnie serii jest fakt że są w niej zawarte dwie dłuższe opowieści złożone z trzech krótszych historii, można więc się bardziej przywiązać do bohaterów.

Graveyard book - Adaptacja książki gaimana z rysunkami russela, od strony graficznej bardzo przyzwoita, i pod względem przełożenia treści najpewniej udana (a przynajmniej czułem że niczego mi w fabule nie brakowało). Jak w innych tytułach Gaimana mistyczno-magiczne wątki grają główną rolę, a mimo pozornego targetowania do młodszych czytelników historia ma w sobie dużo melancholii i powagi. Dla fanów realizmu magicznego i motywów śmierci i przemijania.

S/x criminals 1-3 - Bardzo frustrująca seria, z jednej strony doceniam świetnie przekazane wątki edukacyjne i okazjonalną głębię psychologiczną relacji bohaterów i ich emocji, ale przykryte jest to warstwą dla mnie kompletnie niestrawnego, dziecinnego i nudnego humoru. Dodatkowo odczułem mocno że autor nie miał pomysłu na główną linię fabularną, która sypie się pod koniec pierwszego tomu, i od tego momentu do prawie końca fabuła meandruje właściwie bez celu. Jeżeli ktoś lubi humor bazujący na seksualnych gagach to ma szansę się przy tej lekturze dobrze bawić, ja z trudem dobrnąłem do końca.

Mad max fury road - Przyzwoity tie-in do bardzo dobrego filmu. Komiks w udany sposób przybliża motywacje bohaterów z dużego ekranu, tworzy też zgrabny pomost pomiędzy klasycznymi mad maxami a najnowszą odsłoną.

Birthright 1-10 - Kompetentne fantasty, które nie ma jednocześnie w sobie żadnego oryginalnego motywu. Lektura jest wprawdzie przyjemna, ale co z tego, skoro autor nie ma nic do powiedzenia ponad truizmy w stylu "rodzina jest ważna". Worldbuilding też raczej zawodzi, "magiczny" świat to sztampa gatunkowa, a motywacja głównego złego sprowadza się do banalnego makiawelizmu. Ta seria to dla mnie definicja słowa "przeciętny".

Annihilator (morrison) - Klasyczny meta morrison, czyli autor scenariusza spotyka postać którą stworzył, tym razem w klimacie space horroru/zgniłego hollywood. Jak na założenia fabuły wyszła ona zaskakująco zrozumiała, nie jest to najlepszy komiks od tego autora ale można wyciągnąć przyjemność z lektury, i nie jest ona pozbawiona głębszego sensu.

Chronicles of wormwood - Tutaj z kolei ennis w trybie infantylnego atakowania religii. Historia o przyjaźni antychrysta z kolejną inkarnacją jezusa miała potencjał, i zdarzają jej się dobre momenty, ale przykryte to jest jak często u tego autora żenującym humorem i tanią obrazoburczością. Przeczytac można, ale raczej nie warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 30 Wrzesień 2023, 19:14:43
Frankestein womb - kolejny one shot ellisa, tym razem list miłosny do twórczyni frankensteina. Ciekawa analiza treści powieści w kontekście przemian społecznych od 19 wieku, sporo wątków metafizycznych i postmodernistycznych, do tego bardzo ładnie narysowane. Jak na kompletnie nieznany mi wcześniej komiks również zaskoczenie na plus.
W końcu rysuje Marek Oleksicki to inaczej być nie mogło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 30 Wrzesień 2023, 20:43:00
BBPO Plaga Żab 1-4. Fajnie się to czytało. Wolę BBPO od Hellboya. Lubię kreskę Mignoli, ale fabułę Hellboya przekombinował. A BBPO po prostu dobrze się czyta (do tej pory, później może być różnie) wszystko jest nieźle poukładane, fabuła, postaci, tempo akcji, narracja. Nie zostawię na półce, ale o ile Hellboya pozbyłem się bez żalu, to BBPO Plagę Żab będę dobrze wspominał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 30 Wrzesień 2023, 23:24:22
Chew całość - wszystkim polecam (choć chyba każdy już zna), świetnie się czyta, dobra narracja, fajnie narysowana, dużo absurdalnego humoru. Jedyne co mi w Chew nie podeszło do końca, to finał. Chyba bardziej pasowałby mi bardziej absurdalny.

Natomiast Chu niestety nie umywa się do Chew na jakimkolwiek poziomie.

Niesamowita Dokręcana Głowa i inne kurioza - tylko dla fanatyków Mignoli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 01 Październik 2023, 00:09:05
W kazdy piatek mam ze swoim starszym trutniem filmowy wieczor. Jest popocorn, goraca czekolada, rozlozona rogowka, jednym slowem pelen relax. Przerobilismy juz chyba wszystkie mozliwe super-hero i ostatnio padlo na Zolwie Ninja. Nie te klasyczne z poczatku lat 90, tylko z 2014 9 2016 roku. Maly bawil sie przednio, ja - nie bardzo, a jedyne co mi sie w miare podobalo to aspekt wizualny. Jednakze, pod ich wplywem, naszlo mnie strasznie na jakis komiks z turtlesami, no bo kurcze pioro - kto z nas, wychowanych w kolorowych latach 90 ich kiedys nie lubil? Bo chyba kazdy mial z zolwimi komiksami mniejszy lub wiekszy kontakt. Ja bardzo dobrze wspominam oryginal wydany 100 lat temu przez Tm-Semic. Piszac oryginal mam na mysli, czarno-bialy, autorstwa oryginalnych tworcow, z genialna okladka Fabry'ego. I wlasnie czegos takiego mi sie zachcialo. Tylko tak - wejsc w temat, obecnie nie jest latwo bo jest tego od cholery. Mnostwo serii, voluminow, restartow itp. Szybki re-search i padlo na zamknieta, wydana niedawno historie - TMNT: The Last Ronin. Za scenariusz, po raz pierwszy od lat, wzieli sie panowie Eastman & Laird i jest to swego rodzaju zolwiowy The Dark Knight Returns. W kilku zdaniach - akcja dzieje sie w przyszlosci, The Foot wygralo, a Splinter oraz Zolwie wpadli w pulapke i nie zyja. Tak wlaciwie to zginelo 3 sposrod 4. Pozostajacy przy zyciu, podejmuje sie ostatniego zadania - podrozy do odgrodzonego od swiata Nowego Jorku oraz zniszczenie klanu Stopy, sprawujacego w miescie wladze. Kim jest ostatni zolw? Ma czarna opaske oraz bron nalezaca do kazdego z braci. Z wiadomych wzgledow nie bede jego tozsamosci zdradzal, nie chce nikomu psuc przyjemnosci odkrycia tej tajemnicy samemu. Choc musze w tym momencie napisac - rozwiazanie podane jest zdecydowanie za wczesnie! Poza tym, mozna sie domyslic kim jest tytulowy ronin. Pomijajac ta kwestie, komiks czytalo mi sie rewelacyjnie i pekl w jeden wieczor. To nie jest absolutnie nic wybitnego, ale bardzo przyzwoity tytul rozrywkowy. Jest brutalnie, krwawo tak jak w pierwszych zeszytach. Nie sa to w zadnym wypadku zolwie kierowane do mlodszego czytelnika, wrecz przeciwnie - to TMNT we wspomnianym przeze mnie wczesniej oryginalnym, undergroundowym klimacie. Czy polecam? Tak, ale nie nastawiajcie sie na dzielo pokroju Millera czy innych klasykow odpowiadajace na egzystencjonalne pytania. To po prostu fajna, odprezajaca, a jednoczesnie nieglupia rozpierducha z zolwiami w tle. Nie wiecej, nie mniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoL3 w Nd, 01 Październik 2023, 02:28:01
W innym temacie wspominałem, że sięgnąłem po tomik z WKKM "Marvel Horror". Same historie, które ukazały się pod szyldem "Marvel Spotlight" trochę mnie zaintrygowały, ze względu na postać Ghost Ridera, ale później przez urwanie wątku straciłem ochotę czytania dalej. Pozostała zawartość tego tomiku to jedynki Man Thinga, Draculi oraz Frankensteina.

Ogólnie to wiedziałem, że sięgnięto po te postaci. Wydawało mi się, że miało to miejsce wcześniej niż w 1971 roku. Kojarzę cały czas ten tytuł, o którym mówił TK w filmikach dla Egmontu, Tales from the Crypt, podajżę z roku 1950 i myślałem, że pozycje Marvelowskie ukazywały się w tym samym okresie, a jednak doszło do tego 20 lat później, kiedy gatunek superhero zaczął obrywać po zawartości z powodu Comic Code Authority.

Szczerze, to ten Drakula, Frankenstein, Man Thing oraz Mumia miały zajebiste prologi i aż chciałoby się tego poczytać więcej. Bardzo mi się podobają i nie czuję w nich tego kiczu, który towarzyszy mi przy lekturze innych ramot superhero.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 01 Październik 2023, 11:46:44
(https://i.ibb.co/fFyBDYr/800-2.webp)

Jimmy Palmiotti, Justin Gray i inni – "Jonah Hex – tom 2: Mściciel"


Sam do końca nie wiem, dlaczego, ale zachciało mi się kontynuować "Jonaha Hexa" duetu Palmiotti-Gray. Pierwszy tom przeczytałem dobrych kilka lat temu i nie zagrało, ale że przypomniałem sobie o tej postaci, a i koszt (zwłaszcza przy dzisiejszych cenach) jest tutaj żaden, sięgnąłem po "Mściciela". I cóż, jakkolwiek chęci miałem bardzo dobre, tak odczucia po lekturze mam identyczne, jak przy pierwszym podejściu. O ile z początku wydawało mi się, że tym razem bardziej się wciągnę – bo w sumie sam Jonah to ciekawa postać, do westernu mam trochę sympatii, a klimatycznie to w zasadzie taki Punisher na Dzikim Zachodzie – o tyle im dalej, tym mój entuzjazm zaczął stopniowo spadać. Zarzuty mam generalnie bliźniacze, co przy poprzedniej przygodzie z tą serią. Po pierwsze epizodyczna formuła szybko się wyczerpuje i w niedługim czasie zaczęła mnie nudzić, bo brak jakiegoś wątku przewodniego sprawia, że zainteresowanie fabułą nie istnieje. Po drugie – generalnie nic nie mam do zamkniętych opowiadań, jednak te historie są na tyle nijakie, że ich lektura w większej liczbie robi się męcząca. Charakterologicznie i fabularnie to wszystko jest bardzo proste, wręcz generyczne. W wolnej chwili oczywiście można poczytać, bo całość mija bez większego bólu (z uwagi na znikomą ilość tekstu czyta się to zresztą błyskawicznie), jednak nie ma mowy, żeby cokolwiek z tego wynieść i jeśli pomyślę sobie, że miałbym przeczytać 70 podobnych historyjek (bo tyle odcinków liczy ta seria), to z miejsca mi się odechciewa i wolę zabrać się za coś bardziej interesującego. Brakuje mi tutaj czegoś, co mogłoby wyróżnić te opowiadania – jakiegoś mocnego rozwiązania fabularnego, klimatu, przewrotności, no czegokolwiek, co sprawiłoby, żebym po lekturze danego zeszytu chciał sięgnąć po kolejny i zostało mi coś w głowie. Tymczasem wszystko, co dostajemy, to miałkie i sztampowe opowieści, którym brakuje polotu. Graficznie jest poprawnie, ale też raczej nic ponad to. W rysunkach nie uświadczymy żadnego brudu (według mnie ta seria aż się prosi o ilustracje w stylu dawnego Vertigo) i w większości przypadków (za każdy odcinek odpowiada inny rysownik) kreska jest raczej bez wyrazu i niezbyt się wyróżnia – za wyjątkiem zeszytu z rysunkami DeZunigi (współtwórcy postaci Hexa), które są absolutnie paskudne. Za to najlepiej wypadli Teague i Gulacy, którzy dali bardzo solidną grafikę. Ogólnie rzecz ujmując, Hex to kolejne czytadło, na które te 30 zł można przeznaczyć, jednak czas chyba lepiej poświęcić na ciekawsze zajęcie.


Wyrobnicza robota maksymalnie na 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 01 Październik 2023, 13:44:25
Septentryon - czuję się oszukany tym komiksem. Myślałem, że głównym bohaterem będzie tu ta babka co się pojawia na każdej okładce a okazało się, że to jakaś postać mocno drugoplanowa a śledzimy tu poczynania jakiegoś kompletnie nieinteresującego i nudnego gościa po 50-tce. Już dawno nie spotkałem się z tak mało charyzmatycznym głównym bohaterem w jakimkolwiek utworze. Czuję się też oszukany bo w środku nie ma tych świetnych okładek poszczególnych tomów a ta jedyna co jest na froncie jest słabej jakości (brak ostrości). Niezrozumiała jest też dla mnie decyzja o niewypośrodkowania tytułu. Czuje się oszukany bo ten komiks nie ma początku. I w końcu czuję się oszukany bo cała historia nie ma zakończenia. Septentryon to taki typowy komiks drogi gdzie jesteśmy wrzuceni w środek jakiejś większej intrygi i samemu musimy sobie dopowiadać i dobudowywać całą otoczkę. Nie mój typ. Musze jednak pochwalić kreskę, która jest świetna. 4/10

Spawn/Batman - pierwsza historia (ta współczesna z 2022 roku) to kompletna padaka jak prawie wszystko co powstaje teraz w USA, ta z rysunkami Klausa Jansona już dużo lepsza, ale dalej są to stany mocno średnie. Ostatnią mieliśmy już szansę przeczytać nakładem Mandragory więc pewnie większość już to ma bo swego czasu walało się w taniej książce po kilka złotych. Jakby wyciąć pierwszą historię i obniżyć cenę to mógłbym polecić ten komiks, w obecnej formie nie bardzo - chyba tylko tym co lubują się w szkicach bo pierwsza i druga historia są na końcu umieszczone (całe) w wersji bez kolorowania. 5/10

Bezsenność po szkole tomy 1-2 - wziąłem tak trochę od niechcenia, żeby dobić do darmowej wysyłki na gildii i jestem zaskoczony jak dobra jest ta manga. Niesamowicie melancholijna i klimatyczna, autorka ma świetną, niezwykle płynną narracje i bardzo wysoki poziom wrażliwości artystycznej. O czym ta manga jest? Jak na razie głównie o dorastaniu. 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 02 Październik 2023, 11:24:46
Septentryon - czuję się oszukany tym komiksem.

Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 02 Październik 2023, 11:41:46
Niezrozumiała jest też dla mnie decyzja o niewypośrodkowania tytułu.
studio lain tłumaczyło w swoim temacie, dlaczego tak wyszło. Nie mogli z tym nic zrobić bo takie otrzymali materiały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 02 Październik 2023, 11:57:22
Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.

Ale akurat SL to się nawet nie bardzo ukrywa z tym, że wydają komiksy dla rysunków, a fabuła jest tylko pretekstem do rysowania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 02 Październik 2023, 12:19:06
No nie wiem. Czytajac opisy zapowiadanych tutylow mam calkiem odmienne wrazenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 02 Październik 2023, 12:24:24
No nie wiem. Czytajac opisy zapowiadanych tutylow mam calkiem odmienne wrazenie.

Ostatnio może rzeczywiście, ale tutaj na forum pamiętam, że to wręcz uderzyło mnie po oczach. Dlatego na to zwróciłem uwagę, bo ja konsumuję historie a nie obrazki i kiepska fabuła przekreśla komiks.
Nie bez powodu nie mam żadnego komiksu SL w swoich zbiorach, oprócz tych, których jeszcze nie przeczytałem albo jeszcze nie sprzedałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 02 Październik 2023, 12:32:38
Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.

Z każdym kolejnym przeczytanym komiksem od SL odnoszę wrażenie, graniczące wręcz z pewnością, że SLain większości swoich komiksów nawet nie czyta przed wydaniem a tytuły są dobierane po opisach i na zasadzie "a bo rysunki fajne".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: GSPdibbler w Pn, 02 Październik 2023, 14:40:10
Ja po Mazeworld odpuszczam komiksy SL. Nawet nie wymeczylem do końca. Komiksy tego studia można kupować jedynie jako opcje odsprzedania z zyskiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 02 Październik 2023, 14:49:59
Gniew – komiks który szybko się czyta i znacznie dłużej ogląda, natomiast czy się go wypełni rozumie to chyba najważniejsze pytanie. Ja czuje że coś mi umknęło – tak więc będę wracał do tego komiksu. Obawiam się że do pełni szczęścia musze odświeżyć sobie postać Achillesa.
Komiks polecam – strona graficzna rewelacja lubię te kanty i sztywność, a treść nie prosta – raczej dla tych co lubią sobie pokombinować w interpretacji.

(https://i.ibb.co/09tm6y3/Przechwytywanie.jpg) (https://ibb.co/kD15w2F)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pn, 02 Październik 2023, 14:51:45
Ja po Mazeworld odpuszczam komiksy SL. Nawet nie wymeczylem do końca. Komiksy tego studia można kupować jedynie jako opcje odsprzedania z zyskiem.
No widzisz, a ja na Mazeworld się nie zawiodłem nic a nic. Dla mnie bardzo dobra pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Pn, 02 Październik 2023, 15:33:31
swoja droga thornith i CE koncza pewien etap w naszym wydawnictwie :)
ktos patrzac na zapowiedzi na rok 2024 dostrzega to? :)

zdaje sobie sprawe, ze ostatnie nasze komiksy nie sa dla tzw. kazdego :)
to nie krytyka czy zarzut, zeby bylo jasne
ale wraz CE koncze z eksperymentami komiksowymi
z pozycjami niejedonznacznymi itp
mysle ze to widac po zapowiedziach na 2024

w tym roku wydalem, wydam takich pozycji za duzo
Aberzen, Thornith, CE, Zauroczeni, Wtorek, Septentryon

Era eksperymentalna Studia była wg. mnie całkowitym fiaskiem. Poza Aberzen kupiłem wszystkie wydane w tym roku komiksy SL i z wyjątkiem Sha żaden mi się nie podobał. Krabom dam jeszcze szansę, resztę skreślam. Odpuściłem Wtorek i Zauroczonych, Thornith też zapewne sobie daruję, nad CE będę się zastanawiał. Slaine to pewniak, czekam na tytuły zapowiedziane na 2024r.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 02 Październik 2023, 16:19:55
Ja z ery eksperymentalną jeszcze się nie zapoznałem i liczę, że coś dla mnie się tam znajdzie. Natomiast wcześniejsze rzeczy Slain, zwłaszcza Slaine, są zdecydowanie nie dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 02 Październik 2023, 16:34:36
Jeden rabin powie tak, drugi tak. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 02 Październik 2023, 18:53:00
Z każdym kolejnym przeczytanym komiksem od SL odnoszę wrażenie, graniczące wręcz z pewnością, że SLain większości swoich komiksów nawet nie czyta przed wydaniem a tytuły są dobierane po opisach i na zasadzie "a bo rysunki fajne".

Jest roznie. Komiksy ktore wydajemy zawsze mnie jaraja. Inaczej  bym ich nie wydawal. Zreszta nie tylko mnie.
Widzisz moja babcia uwazala ze matejko to mistrz a picasso to zenujace bochomazy. Z nami jest podobnie. Lubimy w komiksach inne rzeczy.
Sa komiksy ktore czytalem i mam sentyment bo jaraly mnie w zlotych czasach heavy metal. Sa komiksy ktore pokochalem od pierwszego wejrzenia jak Aberzen czy Slaine. Sa komiksy jak Opowiesci z czasow kobry czy Wiek evy ktorych nie czytalem ale zachwycily mnie forma i stylem. Jak juz sedzia zauwazyl ja jestem wzrokowcem. Komiks dziala na mnie obrazem, ale historia nie jest bez znaczenia, jednak to obraz stylumuluje moja wyobraznie najmocniej. Komiksy ktore wydajemy maja tez bdb recenzje. Wiadomo jednak ze nie kazdemu podoba sie to samo :)
Widzisz dla mnie septentryon to komiks ktory zabiera mnie w podroz po innym swiecie, a neurasteniczny wycofany starszy pan jest mi bliski ,) ten komiks ma poczatek i koniec, jest nim kwiaciarka :) ma tez fajne przeslanie i bardzo przekonujaca budowe swiata. Jest to tez jednak komiks przygodowy w klasycznym stylu rodem z pustyni i puszczy ,) wiec wiele zwrotow akcji jest charakterystycznych dla tego typu rozrywki. Ten komiks sie wyroznial dla mnie na tyle, ze chcialem go wydac tak jak chcialem wydac Aberzen.

Natomiast rok 2024 to bede komiksy z troche innej kupki moich fascynacji. Po prostu duzo dobrej komiksowej rozrywki :) ja to nazywam pochodnie od terminu kino przygody, komiks przygody.

Prosba do admina zeby nie zasmiecac watku przeniesc do tematu sl ta dyskusje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 02 Październik 2023, 19:10:37
Era eksperymentalna Studia była wg. mnie całkowitym fiaskiem. Poza Aberzen kupiłem wszystkie wydane w tym roku komiksy SL i z wyjątkiem Sha żaden mi się nie podobał. Krabom dam jeszcze szansę, resztę skreślam. Odpuściłem Wtorek i Zauroczonych, Thornith też zapewne sobie daruję, nad CE będę się zastanawiał. Slaine to pewniak, czekam na tytuły zapowiedziane na 2024r.

Horyzont ale z tego co piszesz to ty z faza eksperymentalna nie miales i nie planujesz kontaktu. Masz z niej tylko septentryon :)
Catamount, Mazeworld, Zaklinacze, Sha to komiksy rozrywkowe :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 02 Październik 2023, 22:51:56
Powiększony Funky Koval dwukolorowy robi dobre wrażenie. Podoba mi się ten krok w kierunku powiększonych wydań ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 02 Październik 2023, 23:13:38
W kazdy piatek mam ze swoim starszym trutniem filmowy wieczor. Jest popocorn, goraca czekolada, rozlozona rogowka, jednym slowem pelen relax. Przerobilismy juz chyba wszystkie mozliwe super-hero i ostatnio padlo na Zolwie Ninja. Nie te klasyczne z poczatku lat 90, tylko z 2014 9 2016 roku. Maly bawil sie przednio, ja - nie bardzo, a jedyne co mi sie w miare podobalo to aspekt wizualny. Jednakze, pod ich wplywem, naszlo mnie strasznie na jakis komiks z turtlesami, no bo kurcze pioro - kto z nas, wychowanych w kolorowych latach 90 ich kiedys nie lubil?

Ja z sentymentem wspominam serial animowany z 2003 r. - jak byłem mały, to taki "dojrzały" mi się wydawał :) A z komiksów o Żółwiach nieodmiennie polecam też "Batman/TMNT" - nie tak brutalny jak dzieła Eastmana i Lairda, ale też fajna, zabawna i odprężająca nawalanka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 04 Październik 2023, 15:07:34
Creepy Archives Vol.2
Arghh...! Jak ja lubie ta amerykanska, horror pulpe! Drugi wolumin prawie juz pekl i tak jak poprzednio bawilem sie wysmienicie. Zbior, w ktorego sklad wchodza zeszyty 6-10, to prawie 300 stron makabrycznych opowiesci, w czerni i bieli napisanych i narysowanych przez klasykow gatunku z lat 60. Pomimo wieku te 6-8 stronicowe historie wchodza elegancko, bez zgrzytania zebami, ktore towarzyszy lekturze rajtuzow z tego samego okresu. Zdarzaja sie opowiesci nieco infantylne, ale w ogolnym rozrachunku to dla mnie miod, malina. A juz w przyszlym tygodniu pan liscionosz przyniesie mi pierwszy vol Creepy'owego brata blizniaka - Eeire Archives. Mniam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 06 Październik 2023, 12:11:56
wczoraj przeczytałem Wiele śmierci Laili Starr oraz Plot Holes.

Wiele śmierci Laili Starr - przyzwoity poziom, krótki komiks, ale przemyślany. Fabuła ok, rysunki ok, postaci ok, pomysł ok, zakończenie ok, niejednoznaczne, częściowo otwarte zakończenie. Nie jest to komiks wybitny, ale jego lektura nie obraża czytelnika, przynajmniej w mojej ocenie. W sumie polecam.

Czego nie da się powiedzieć o Plot Holes, które jest bardzo słabym, przewidywalnym komiksem. Nudne postaci, nudna fabuła, przewidywalne zakończenie. Nie wiem po co wydawać takie komiksy. I przede wszystkim nie wiem po co je tworzyć. O rysunkach nie piszę, bo Sean Murphy, więc styl charakterystyczny, wiadomo jak to będzie wyglądać. Nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 06 Październik 2023, 12:15:00
A juz w przyszlym tygodniu pan liscionosz przyniesie mi pierwszy vol Creepy'owego brata blizniaka - Eeire Archives. Mniam!

Jakbyś nie chciał czekać na kontynuacje to na humblebundle jest cała paczka, w tym 27 tomów za 16,77 euro:
https://www.humblebundle.com/books/eerie-comics-collection-dark-horse-books
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w So, 07 Październik 2023, 23:06:56
Wicked + the divine (cała seria) - Zazwyczaj lubię komiksy Gillena, podobają mi się też postmodernistyczne fabuły eksplorujące role bogów i wierzeń we współczesnym świecie, ale ta seria niestety nie przypadła mi za bardzo do gustu. Cały vibe komiksu jest zdecydowanie za bardzo popowy jak na mój gust, a postaci irracjonalne i antypatyczne, przez co miałem problem z emocjonalnym zaangażowaniem się w śledzenie fabuły. Może po prostu nie jestem targetem komiksu biorąc pod uwagę jego wielki fanbase, głównie (młodszych) czytelników, możliwe że takie przerysowane i krzykliwe osobowości są bardziej w ich guście. Kolejnym mankamentem serii jest zdecydowanie jej długość, co najmniej 30prc treści ze środka można by wyciąć bez wielkiej straty dla głównej linii fabularnej. Co muszę autorowi oddać to bardzo sprawne zakończenie, byłem usatysfakcjonowany rozwiązaniem tajemnicy, i meta przesłanie za nim idące okazało się byc całkiem nieszablonowe. Na plus też bardzo ładne rysunki i fantastyczne okładki.

Guerrilas - Doceniam wysiłek autora (10 lat tworzenia serii) i jak na pierwszy autorski projekt myślę że jest to bardzo duże osiągnięcie, zabrakło dla mnie jednak tutaj jakichś naprawdę oryginalnych elementów. Fabuła mimo ciekawego pomysłu wyjściowego (szympansy jako żołnierze w wietnamie) nie robi z nim nic ekscytującego, zamiast tego eksplorując bardzo wytarte schematy opowieści wojennych i właściwie od początku do końca prawie niczym nie zaskakując. Przez to mimo że jest to sprawnie napisany komiks nie byłem w żadnym momencie specjalnie podekscytowany lekturą. Jak na 800 stron mało też tutaj treści, duża częśc komiksu jest niema, a autor lubi przedłużać sceny walki, przez co nie zostaje za wiele miejsca na pogłębienie fabuły. Nie odradzam i myślę że ten komiks może sie podobać, ale nie nalezy oczekiwać cudów.

The woods - Ta seria z kolei całkowicie spełniła moje oczekiwania, wiarygodne zachowania nastolatków w nieznanym/niebezpiecznym terenie, angażująca centralna tajemnica z ambitnym wyjaśnieniem science fiction, doskonale napisane straumatyzowane postaci o bardzo różnych historiach i motywacjach i wreszcie bardzo zaskakujące i brutalne zwroty akcji. Mimo nastoletniej obsady to definitywnie komiks dla dorosłych, który z powagą traktuje swój setting, udanie oddając skalę zagrożenia w którym znaleźli się bohaterowie. Jeden z lepszych komiksów sci-fi jaki miałem przyjemność czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 08 Październik 2023, 21:36:57
Pan liscionosz spisal sie na medal i juz w ten piatek przyniosl mi zbior Eerie Archives Vol.1, ktorego bardzo oczekiwalem.

Eerie to brak blizniak magazynu Creepy z wydawnictwa Warren Publishing, ktory wystartowal w 1966 roku. Formula magazynu jest identyczna jak pierwowzoru czyli kazdy zeszyt zawiera kilka 6-8 stronnicowych opowiesci grozy, a pierwszy wolumin zawiera 5 pierwzych zeszytow. Tak jak w przypadku Creepy mamy do czynienia z horror pulpa naszpikowana roznego rodzaju potworami, szalonymi naukowcami i innymi tego typu milusinskimi. Pomimo wieku, czyta sie to swietnie i wiekszosc opowiesci trzyma staly poziom. Strona graficzna, takze bez zarzutu, ale to zadne zaskoczenie, bo artysci za nia odpowiedzialni, to ci sami panowie, ktorzy rysuja w Creepy. Wsrod wielu klasykow tworzacych magazyn jak na razie najbardziej podchodza Alex Toth oraz Eugene Colan. Ten drugi to dla mnie totalna nowosc, ale rowniez baardzo pozytywne zaskoczenie. Jesli ktos ma chec rzucic okiem, wrzucam kilka fotek. Dla milosnikow tego typu rzeczy polecac nie trzeba. Kapitalna rzecz.

https://ibb.co/album/GswcJj?sort=name_asc
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pn, 09 Październik 2023, 12:26:05
Jeżeli ktoś nie gardzi komiksem w wersji elektronicznej, to aktualnie na stronie Humble Bundle można wyrwać całkiem sporą kolekcję "Eerie" za jakieś drobniaki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 09 Październik 2023, 12:48:20
Mozna, mozna, jest dobry deal. Ja jednak wole klasycznie, na papierze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 09 Październik 2023, 12:53:25
Błękit w zieleni - fajnie się to czytało, wciągnęło, ale po lekturze pozostał niedosyt. To powinno być dłuższe i pozbawione wątku nadnaturalnego. W przeciwieństwie do Wiele śmierci Laili Starr tego samego autora, tutaj mam wrażenie, że należało bardziej przemyśleć scenariusz. Ogólnie wrażenia pozytywne.

Cyann 1-3 - obowiązkowo dla miłośników sci-fi i frankofonów. Dla mnie to lekki zawód, bo poziom poszczególnych tomów nierówny. Początek dobry, potem 3 (z 6) tomów świetny, a potem już niestety w dół, do nieco przesłodzonej końcówki. Ale to nadal poziom scenariusza niedostępny dla większości komiksów sci-fi.

Raffington Event - dla fanów Andreasa. Dla mnie ciekawostka, kilka fajnych pomysłów, ale niczym szczególnym nie zachwyciło.

Czarna Orchidea - bardzo lubię McKeana, tutaj też. Scenariusz ok, pewnie kiedyś rzeczywiście był przełomowy. Takie SH mógłbym czytać częściej. Gdybym to przeczytał będąc czytelnikiem SH, to bym bardziej docenił. Obecnie nie czuję większych emocji w związku z lekturą tego komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 09 Październik 2023, 13:53:38
Potter's Field - Cmentarz Bezimiennych, Waid, Azaceta. 5/10
Niby fajny pomysł, ale komiks bardzo płaski. Postacie mało wiarygodne, akcja gna za szybko i wszystko się kończy. Był potencjał, a wyszło jak wyszło. Komiks ładnie wydany, za niecałe 30 złotych na jeden wieczór sztampowa, niezobowiązująca rozrywka. Jednak mimo wszystko rozczarowanie.

Bękarty z Południa 1-2, Aaron, Latour.
Pierwszy tom to wprowadzenie do historii i wszystko jest przedstawione w sposób czarno biały. Źli są źli, a dobrzy są dobrzy. Rozumiem, chodzi o świat przedstawiony i wprowadzenie do niego. Generyczne postaci są do zaakceptowania, ale męczący jest wątek syna, który rozmawia z własnym, nieżyjącym już ojcem, wyrzucając mu to, jak go nienawidzi, ale jak bardzo jest do niego podobny. Widziałem ten motyw setki i razy i szczerze mówiąc, gdyby go ominięto, to pierwszy tom zyskałby sporo na jakości historii. 6/10.

Drugi tom to bardziej sucker punch, bo ma charakter retrospektywny i ci źli z pierwszego tomu nie zawsze tacy byli. Nabieramy do nich sympatii przez przykre wydarzenia, które mają miejsce. Jest brutalnie, niemiło i brudno. Dirty South. O wiele lepszy tom niż poprzedni, wszystko zaczyna nabierać kształtu. 7/10.

Sin City. Girlsy, gorzała i giwery. 8/10.
Zbiór shortów ze świata Sin City. Świetna rzecz. Jak zawsze, niesamowite rysunki. Najlepsza historia to oczywiście ta o realizacji czeku. Niektóre mniej, inne bardziej hardkorowe. Bardziej podobała mi się taka forma, niż długa historia z prostytutkami ze starego miasta.


Jason: Coś ci pokażę / Ostatni muszkieter / Wilkołaki z Montpellier, 8/10.
Pierwsza i trzecia historia to coś, za co bardzo polubiłem norweskiego twórcę. Jest tam wszystko, co charakteryzuje Jasona: beznamiętne postaci, absurdalne sytuacje, nieprzyjemne zakończenia, czarny humor. Opowieść o muszkieterach była dla mnie nużąca, ale rozumiem, że kiedy indziej może by mi się bardziej spodobała. Generalnie świetny zbiór i gwarancja dobrej czytelniczej zabawy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 13 Październik 2023, 20:57:27
(https://i.ibb.co/Zg52kS3/800-3.webp)

Enrique Sánchez Abulí, Jordi Bernet, Alex Toth – "Torpedo 1936"


Komiksową serię Abulíego i Berneta o przygodach Torpedo znam od dłuższego czasu, a zasadniczą większość historii zawartych w wydaniu zbiorczym już czytałem, niektóre nawet kilkukrotnie. Jednak tak się jakoś złożyło, że nigdy nie skończyłem tego tytułu – z tego, co pamiętam, nie przeczytałem ostatniego tomu z wersji Taurusa – ale że akurat wpadła mi w ręce edycja od Non Stop Comics, nadarzyła się dobra sposobność nadrobienia zaległości, a przy okazji powtórzenia reszty serii. Za lekturę zabrałem się niedługo po zakupie, by w stosunkowo krótkim czasie przerobić całość od początku do końca.

"Torpedo" to utrzymana w estetyce noir czarna komedia o ostrym jak brzytwa humorze, na którą składa się ponad 60 odcinków, publikowanych na przestrzeni lat w kilku magazynach. Akcja komiksu skupiona jest na postaci tytułowego gangstera, który jako wróg publiczny numer jeden nie ma oporów przed niczym, by dojść do swojego celu, a przemoc, seks i broń palna to nieodzowne elementy jego przygód. Stanowcza większość z nich to krótkie, 8- lub 10-stronicowe historie o raczej zamkniętych fabułach (choć pewne postacie i wątki powracają tu i ówdzie). Oprócz tego znajdują się tutaj cztery pełnometrażowe opowieści, aczkolwiek te dłuższe historie uważam za najmniej interesujące punkty zbioru, a geniusz serii tkwi według mnie właśnie w krótkiej formie. Niektóre z zawartych tu opowiadań to prawdziwe perełki i istny pokaz pomysłowości, przewrotności i ciętego humoru. Fabuły dotykają szerokiego zakresu tematów, które mogą przyjść na myśl o gatunku – napady, płatne morderstwa, zemsta, gangsterskie porachunki, zdradziecko piękne kobiety, a także przewijające się gdzieniegdzie retrospekcje z życia głównego bohatera.

W kwestii humoru – o ile komediowe nuty towarzyszą serii od samego początku, to nie brak tu brutalnej akcji, wulgarności i wszelkiego rodzaju jechania po bandzie. Momentami można odczuć wrażenie, że autorzy nie mieli absolutnie żadnych granic i choć z zasady raczej nie lubię narzucania twórcom jakiejś cenzury, tak uważam, że pewne sceny (zwłaszcza te, w których Torpedo zabiera się ze te bardziej niewinne kobiety) mogli sobie jednak darować z pozytywnym wpływem na całość. Kilka momentów spowodowało u mnie pewien dysonans poznawczy i sprawiło, że mimo wszystko ciężko było patrzeć na wyczyny głównego bohatera i z przyjemnością czytać o jego kolejnych eskapadach.

Wydaje mi się też, że z czasem seria zaczęła trochę tracić pazur – być może nie w kwestii ukazywania przemocy, natomiast w tych późniejszych odcinkach trochę zaczynało mi brakować tego czegoś. Fabuły już nie miały tego sznytu, co na początku, a w pewnym momencie (tak gdzieś w ostatnich 30% tomu) zaczęło mi się wydawać, że kontynuowanie tej historii stało się już trochę wymuszone, a całość idzie w zbyt mocne przerysowanie, gdzie poprzednie scenariusze bywały jednak brutalnie osadzone w rzeczywistości. Aczkolwiek na to też nie ma reguły, bo już jeśli chodzi o te dłuższe historie, to najbardziej podobały mi się właśnie ostatnie – ale to może być też efekt tego, że obu wcześniej nie znałem. Co prawda do końca "Torpedo" czytało mi się przyjemnie, choć za szczyt możliwości uważam materiał, który Taurus zawarł w trzech pierwszych tomach swojego wydania.

Warstwa graficzna przez cały czas stoi na spójnym, wysokim poziomie, a czarno-białe ilustracje Berneta idealnie pasują do stylistyki noir. Jego kreska sprawia wrażenie stworzonej do obrazowania gangsterskich rozgrywek, a dosadny i przepełniony brudem obraz Ameryki lat 30. wykreowany w scenariuszach Abulíego, dał artyście idealne pole do pokazania swoich umiejętności. Mały występ zalicza również Alex Toth, który był pierwszym rysownikiem serii, jednak szybko ją opuścił, bo stworzył jedynie dwa odcinki.

Samo wydanie prezentuje się bardzo dobrze i zdecydowanie lepiej od edycji Taurusa. Format jest szerszy niż u poprzednika, natomiast wysokość nie uległa zmianie, wydaje się więc, że dodano wewnętrzny margines, co powinno przełożyć się na komfort czytania – i fakt faktem, pomimo znacznej objętości czytało się bardzo wygodnie. Offsetowy papier sprawdza się dużo lepiej niż błyszcząca kreda Taurusa i bardzo dobrze komponuje się z rysunkami, jak i klimatem samego komiksu. Jeśli miałbym się już do czegoś przyczepić, to materiał grzbietu wygląda na nietrwały, jest jakiś miękki i sprawia wrażenie, że nie trudno go odkształcić, choć generalnie mnie nic się nie uszkodziło. Za cenę, którą dałem – rewelacja; okładkowo komiks stoi oczywiście dużo wyżej, ale nadal nie uważam, żeby podana kwota była jakoś bardzo zawyżona.

Całość, pomimo faktu, że zajmuje ponad 700 stron, czyta się szybko, choć w moim przypadku odbiór był najlepszy przy dawkowaniu sobie po jeden-dwa rozdziały na dzień. Wznowienie od NSC dostarczyło mi więc prawie 2 tygodni udanej zabawy w gangsterskich realiach i mimo, że po drodze zdarzyło się kilka zgrzytów, to całościowo seria jest jak najbardziej warta polecenia. A na deser pora zrobić sobie jeszcze powtóreczkę "Torpedo 1972".


Mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 13 Październik 2023, 21:38:11
Pamiętam, że Torpedo 1936 było bardzo ok, natomiast 1972 to był straszny gniot.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 13 Październik 2023, 22:03:38
Ja zapamiętałem całkiem nieźle, ale to kilka lat temu czytałem, więc opinia może się zmienić. Ale to taki krótki one-shocik, że w razie czego można powtórzyć raczej bez bólu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 15 Październik 2023, 10:13:48
W Górach Szaleństwa

Studio JG decydując się na nową edycję kolekcji H.P. Lovecrafta zadbało o wszelkie detale. Jakość wydania, wspólną oprawę wizualną, przyjazd autora i jednoczesną promocję. Jak napisałem w moim podsumowaniu po emefce, nie widziałem do tej pory tak dobrze prezentującej się mangi. Przyciąga oko z daleka, niczym magnes. Na stoisku Yatty, kolekcja wyróżniała się z kilkunastu metrów. Wręcz wołała - kup mnie! 

Ponad 600 stron czyta się z zapartym tchem, rozkoszując się niesamowitymi kadrami. Wyobraźnia wije się w rozkoszy, delikatne napięcie wytwarza atmosferę niepewności. Gou Tanabe wykonał niesamowitą pracę, szczerze jakby ten tomik był objętościowo dwukrotnie większy, to myślę że nic a nic nie utraciłby ze swojej jakości. Akcja powoli, momentami wręcz bardzo powoli, idzie do przodu, krok po kroczku, bez niepotrzebnego pośpiechu. Podczas lektury zagłębiałem się w psychikę bohaterów, fascynujące jak ukazano ich apetyt na odkrycie niezbadanych terenów. Od małej łyżeczki po wielką chochlę. Nikt tutaj nie potrafi powiedzieć stop, bohaterowie są zahipnotyzowani epokowymi odkryciami.

W Górach Szaleństwa to manga doskonała, idealna na dwa wieczorki. Perfekcyjna graficznie, bardzo dobrze napisana.  Polecam z czystym sumieniem.

9/10


Indianie

Nigdy nie byłem i raczej nie zostanę fanem komiksów, złożonych z kilkunastu opowiadań. Różni scenarzyści i rysownicy kreują swoje światy, przez co album traci na jednolitości, nawet gdy każda z historii pochodzi z jednego założenia, tematu. Zawsze wtedy, ciężko jest mi skupić się na danej kresce, ponieważ gdzieś z tyłu głowy mam zapaloną lampkę, że za kilka stron nastąpi zmiana. Dodatkowo napisać dobry, intrygujący scenariusz na kilkunastu kadrach to zazwyczaj większe wyzwanie niż w standardowych seriach. Indianie natomiast okazali się przyjemną lekturą, może bez rewelacji i opadu szczęki, jednak większość historii miała w sobie to coś. Puentę. Morał. Wycinek wiedzy. Emocjonalne zaangażowanie w ludzką krzywdę. Także zdecydowanie lektura nie była stratą czasu. Moim zdaniem to solidna pozycja, spokojnie mogę ją polecić forumowiczom.

7/10


Fullmetal Alchemist Deluxe tomy 1-2


Kilkanaście lat temu miałem na półce kilka tomików mangi Arakawy. Z jakiegoś powodu nie kontynuowałem kolekcjonowania serii, nowa edycja od JPF-u dała mi impuls, aby to zmienić. Cholernie dobrze było do niej wrócić. Tym razem na pewno dojadę do mety. Kreska jest dokładnie taka jaką zapamiętałem, wyrazista i dokładna. Skupia się na postaciach, które mają mnóstwo detali, cech charakterystycznych. Scenariusz wciąga od pierwszego rozdziału. Głównymi bohaterami są bracia, którzy pogwałcili prawa natury, aby odzyskać swoją mamę. Jeden z nich w trakcie rytuału traci swoje ciało, drugi jego część. Zmasakrowani obiecują sobie, że odnajdą kamień filozoficzny i naprawią swoje błędy. Trzeba przyznać, że ich przygody są brutalne, pojedynki są krótkie jednak niezmiernie dynamiczne. Antagoniści prezentują bezkompromisowość, każdy świadek, osoba posiadająca jakieś ważne informacje musi zostać zneutralizowana. 

7/10


Republika Czaszki


Komiks przygodowy pełną gębą, przeczytany od deski do deski przy jednym posiedzeniu. Bardzo lekka w odbiorze, przyjemna pozycja. Wchodzi jak ciasteczko oreo do kawusi. Do gustu przypadł mi scenariusz, który kończy się mocnym akcentem. Autorzy kreują bohaterów, którym nadrzędnym celem jest wolność, życie w ramach takich jakie akceptują, bez narzucania z góry tego co i jak mają robić. Fabuła momentalnie wciągnęła mnie do tego świata, pomimo tego że na przestrzeni całego tomu, nie ma wielkich zwrotów akcji, siła Republiki Czaszki tkwi w postaciach, którym obok własnych celów, towarzyszy chęć dobra ogółu. Toulhoat operuje tutaj grubszymi, czarnymi kreskami, na pierwszy rzut oka rysunki wydają się nieco cięższe niż w standardowych komiksach. Bohaterowie są wyraziści, praktycznie od razu po pierwszym kadrze zostają zapamiętani przez czytelnika. Graficznie album prezentuje się znakomicie. Liczę na kolejne komiksy od tego Pana. Cieszę się, że udało mi się upolować limitkę w dobrej cenie, pomimo tego że na początku nie zdecydowałem się na zakup. Warto!

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 15 Październik 2023, 19:00:47
(https://i.ibb.co/t48DPpR/800-4.webp)

Clotilde Bruneau, Giuseppe Baiguera – "Świat mitów: Antygona"


Wejście w „Świat mitów” chodziło mi po głowie już od jakiegoś czasu, bo grecką mitologię całkiem lubię, a oceny serii są w większości pozytywne, nie mówiąc już o tym, że mity to od zawsze wylęgarnia dobrych historii. Na pierwszy ogień padło na jeden z krótszych albumów, czyli komiksową wersję dramatu Sofoklesa. „Antygona” Clotilde’y Bruneau i Giuseppe Baiguery to stosunkowo prosta adaptacja, chociaż trzeba przyznać, że sprawna i napisana bardzo przystępnie. Fabularnie zasadniczo nie ma co tu zaskoczyć, bo na ile pamiętam czytany dawno temu oryginał, to dosyć wierne przeniesienie wydarzeń na karty komiksu. Całość jest krótka, a historia schodzi raczej na dalszy plan i staje się tylko pretekstem do rozegrania się konfliktu pomiędzy Antygoną, a jej wujem. Natomiast z uwagi na objętość nie mamy za bardzo czasu, żeby zapoznać się z bohaterami, ich charaktery nie są szczególnie rozbudowane i dowiadujemy się o nich jedynie minimum wymaganego do opowiedzenia fabuły, przez co rozwój wypadków śledzi się bez większych emocji. Z tych powodów lektura albumu przebiega beznamiętnie i sprowadza się trochę do streszczenia wydarzeń znanych z mitu. Od strony graficznej to produkcja solidna, ale bardzo zachowawcza i w gruncie rzeczy najbardziej typowa kreska, jakiej mógłbym się spodziewać po realistycznych europejskich rysunkach. Ostatecznie więc komiksowa „Antygona” to niezły sposób na zapoznanie się bądź przypomnienie sobie tej historii, jednak przeniesienie jej do tego medium w moim odczuciu wnosi niewiele i jeśli fabularnie pozostajemy wierni oryginałowi, to wolałbym, żeby artystycznie było to coś bardziej wyróżniającego się (może bliższego ilustracji z okładki?), tymczasem w obu aspektach nie ma fajerwerków. Co nie znaczy, że odradzam lekturę, bo uważam, że ten komiks to porządnie wykonana praca, ale w moim przekonaniu nic więcej ponad robotę wykonaną na zlecenie. Którą jak najbardziej można przeczytać z przyjemnością, jednak brak w niej emocji i do tematu raczej niczego nie wnosi, a koniec końców wartościowsze będzie zapoznanie się z oryginałem. Album zamyka całkiem obszerne posłowie Luca Ferry’ego, francuskiego filozofa i publicysty, który w swoim czasie był nawet ministrem edukacji, a obecnie opiekuje się tą serią, ale jego tekst był dla mnie trochę nużący i odniosłem wrażenie, że generalnie autor powtarza w kółko to samo.


Solidna robota, ale nic ponad to – 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 18 Październik 2023, 13:45:15
Po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów zbiorczych Hellboya (i jestem w połowie tomu 3) muszę przyznać, że moje początkowe wrażenia się nie sprawdziły i nie podoba mi się ta seria tak jak myślałem, że mi się spodoba. Już na samo zakończenie "Obudzić Diabła" się skrzywiłem (
Spoiler: PokażUkryj
w zasadzie to wyglądało tak, jakby główni źli poślizgnęli się na skórce od banana w najgorszym momencie i wcisnęli wielki czerwony przycisk od autodestrukcji, totalnie z tyłka zwrot akcji na korzyść głównego bohatera
), ale większość tej historii była fajna to zignorowałem to, mając nadzieję, że reszta będzie trzymała ok poziom, ale niestety, z opowiadań z tomu drugiego jedyne co naprawdę przypadły mi do gustu to "Wisielec" i króciutki "Placuszek". Jeszcze z "Prawie Kolos" lubię postać Rogera, która pojawia się też w następnym tomie (i jak przewiduję w kolejnych również). Z zabiegów, które mi się nie podobają twórca za często stosuje zwrot akcji w stylu "jubudubu, wszystko się wali! Hellboy spada na dół w niebezpieczeństwo / do nawiedzonych starożytnych ruin". Jeśli miałbym zgadywać z głowy to wydarzyło się to już co najmniej 7 razy, zawsze tak samo dezorientujące i nieciekawe. Rysunki Mike'a Mignoli pewnie każdy tu zna i ma opinie na ich temat, moja jest taka, że są za proste i oszczędne, niektóre wręcz leniwe. Zadanie swoje spełniają, ale podziwiać tutaj zdecydowanie nie ma co. Lubię klimaty starych straszydeł, wampirów, mitów itd. i to w zasadzie sprawiło, że byłem początkowo tak pozytywnie nastawiony do tej serii, ale o ile ta cała "dekoracja" jest fajna to sama fabuła, dialogi, zwroty akcji są moim zdaniem zwyczajnie słabe.

I chyba po tych dwóch tomach nie sięgnąłbym już po 3, no ale za bardzo "na hurra" się pospieszyłem z zakupami na zapas i jeszcze na pewno przeczytam wiele tomów serii (włącznie z BBPO Plagą Żab) aż do 6, który o ile dobrze rozumiem jest zakończeniem głównej historii. Także pewnie moje narzekanie jeszcze w tym wątku zobaczycie. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 18 Październik 2023, 13:52:26
Kiedyś na próbę wziąłem z biblioteki I tom Hellboy'a, żeby zobaczyć, czy to coś fajnego i nigdy więcej nie wróciłem do tej serii. Słabizna  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 18 Październik 2023, 15:07:50
No i stracona szansa na przeczytane świetnego Lichwiarza od Corbena :P
Chociaż jak ktoś od początku nie łapie tego klimatu, to może faktycznie lepiej nie próbować...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 18 Październik 2023, 15:10:04
Dziś po latach wróciłem do Zagłady Gotham. Czytałem to jako nowość, więc trochę czasu minęło. Zasiadłem prawie jak do nowej pozycji, gdyż nic nie pamiętałem już. I jak? No bardzo dobrze. Ciekawy scenariusz, wykorzystanie Lovecrafta i mitologii Gacka fajnie pomieszane, jest akcja, jest nastrój. Dodatkowo Nixey świetnie rysuje i potrafi przenieść wizję Mignoli na papier. Miałem wrażenie, że sam Mike robił storyboardy. Takie dobre 7/10.

Aha. Cena okładkowa tylko 35 PLN.... 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 18 Październik 2023, 16:19:10
Hej!

Na początku chciałbym się z Wami przywitać  ;) Miło mi gościć na forum. Trafiłem tutaj szukając promek na komiksy, ale czytając kolejne wątki stwierdziłem, że w końcu trzeba założyć konto i zacząć się udzielać.

Ja jestem w trakcie czytania:

Sandman Noce Nieskończone - nie śpieszy mi się. Czytam jedną historię dziennie. Najbardziej podobała mi się opowieść o Pożądaniu ze świetnymi rysunkami Milo Manari. Bardzo cieszy mnie fakt, że każdą historię ilustruje inny rysownik.

Pluto - moja trzecia manga w życiu. Jest dobrze. Po tomach 1-3 byłem mega wkręcony i nie mogłem się doczekać dalszej lektury. Po tomie 6 dobadło mnie zmęczenie (albo znużenie). Tom 7 mam na półce, a w 8 zaopatrzę się w trakcie zakupów listopadowych. Seria jest dobra, ale moim zdaniem delikatnie rozciągnięta.

Hombre - mega zaskoczenie. Fajna kreska, klimat filmów klasy B i C z lat 80tych, piękne kobiety, postapo i sporo akcji.

W kolejce do przeczytania:

Blast - tom 1 czeka (jeszcze zafoliowany) od ponad roku, a drugi kupiłem jakiś miesiąc temu. Czekam na jakis urlopik albo wolny weekend żeby pochłonąć to na raz.

Bomba - kupiłem jakiś czas temu. Strasznie nakręciłem się na ten komiks po obejrzeniu Oppenheimera. Czuję, że lektura będzie "bombowa". 

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 19 Październik 2023, 13:50:39
Jestem w 2/3 Zygfryda  - zakup z winy forum i podzielam ochy i achy.
Po 1. Frankofon pełną gembą - krajobrazy, głowny bohater - jakbym czytał Thorgala. Naprawde można się zanurzyc - autor daje mnóstwo plansz, gdzie przyroda dominuje i zapiera dech. 
Wstawki cartoonowe - głównie dotyczace Mima - zarówno graficzne jak tekstowe (zapasowe kowadło!) to takze kwintesencja ichniego humoru. Bardzo fajnie równoważą występy bogów, smoków, jabłek nięśmiertelności itd. czyli tematów, które są ponad nas - śmiertelników.
Po 2. Byłem onegdaj psychofanem Tolkiena, pozostala mi nadal pełna półka Jego dzieł i ich analiz. Owszem czytalem, że Nibelungi mialy na Niego spory wpływ ale nie sadzilem ze aż taki.
Dużo frajdy daje analiza w jaki sposób postacie z Zygfryda zostały użyte/odtworzone w Hobbicie i Władcy.
Polecam każdemu Tolkienofilowi.
Co do autora to prawdopodobnie (jak uzbieram) ogłoszę listopad miesiacem "Trzeciego Testamentu"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jesus_of_suburbia w Cz, 19 Październik 2023, 15:02:38
Mój pierwszy post tutaj, cześć wszystkim!

A czytam 4 tom "Araba przyszłości" i absolutnie rozumiem wszystkie zachwyty nad tym tytułem. Dobrze, że w listopadzie wychodzi ostatni, 6 tom, przynajmniej nie będę miał długich przerw pomiędzy częściami. Porównywany do Mausa i Persepolis, choć na moje oko więcej w nim jednak humoru (czarnego), cały czas trzyma w lekkim napięciu, narracyjnie bardzo rytmiczny, graficznie nie przykrywa treści, a raczej dobrze z nią koresponduje, fajny, emocjonalny tytuł. Bardzo, bardzo polecam jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 19 Październik 2023, 16:32:21
Sprawdzam nowe serie z DC.

Flash t. 1. Powrót Wally'ego Westa (Kevin Shinick, Jeremy Adams). Pierwsze cztery zeszyty to historyjka Shinicka o tym jak Doktor Alchemy pozbawia Flasha mocy. Poprawna. Dalej mamy bez ładu i składu kilka wyrywków z eventu Wieczna Zima. Dopiero potem wchodzimy w run Adamsa. A w nim Wally opuszcza Ligę a zaraz potem problemy z mocą prędkości powodują, że odbywa chaotyczne podróże w czasie, od ery dinozaurów począwszy. I to jest najlepsza część tomu. To przyjemna przygodówka pisana z poczuciem humoru i licznymi twistami. Niby wszystko to już było a jednak nie ma się poczucia wtórności, płynie się przez kolejne strony. Ocena: 6/10 (byłaby wyższa gdyby nie zapychacze dodane do runu Adamsa)

Superman: Syn Kal-Ela, t. 1. Prawda (Tom Taylor). Syn Supermana, Jon Kent, ma przejąć rolę ojca, ale zastanawia się kim jest i jakim powinien być superbohaterem. Postanawia obrać inną drogę niż ojciec i aktywnie zaangażować się w kształtowanie przyszłości Ziemi. Angażuje się w pomoc uchodźcom z Gamorry (wyraźna aluzja do Kuby) i popada w konflikt tak z dyktatorem wysepki jak i władzami własnego kraju. Ogromnym plusem serii jest jej pozytywny vibe. Przywraca wiarę w to, że na świecie może istnieć dobro, warto być wiernym ideałom i czerpać to co najlepsze od odpowiednich ludzi. Pozwala na chwilę zapomnieć o wszystkim i pomyśleć ciepło o świecie i jego przyszłości. Ocena: 7/10

Superman. Action Comics t. 1. Nadejście Świata Wojny (Philip Kennedy Johnson). Superman (Clark Kent) się starzeje. Zbliża się czas, gdy opuści Ziemię i nigdy już na nią nie powróci. Stanie się tak za sprawą nowego Mongula (kim on jest?), który zastawił pułapkę na Supermana. Czy to możliwe, że gdzieś w kosmosie przetrwali Kryptonijczycy? Aby się o tym przekonać Superman musi udać się do Świata Wojny. Wygląda to na początek pisanej ze sporym rozmachem epickiej opowieści o końcu Supermana. Stopniowo dawkowane elementy mają nam w przyszłości dać odpowiedzi na przykuwające uwagę czytelnika zagadki. Sprawne, świeże połączenie poczucia, że coś się kończy i nostalgii do wydarzeń z Exile z końca lat 80-ych. Ocena: 7/10

Nightwing t. 1. Skok w światło (Tom Taylor). Dick Grayson przygarnia psiaka. Poza tym okazuje się, że Alfred Pennyworth był wyjątkowo sowicie opłacanym lokajem i zebrał małą fortunę, którą odziedziczył Dick. Za te pieniądze postanawia założyć fundację i uczynić z Bludhaven lepsze miejsce do życia. Próbują mu w tym przeszkodzić Blockbuster i Heartless. To po raz drugi Taylor piszący z ogromnym sercem do ludzi. Ważną rolę w tym komiksie odgrywają relacje między bohaterami, niesamowicie ciepłe, w których nawet drobne gesty nabierają znaczenia. Dodatkowo podkreślają to często cięte, błyskotliwe dialogi. Aż chce się w ten jesienny wieczór zanurzyć do lektury w fotel w miękkim sweterku i z kubkiem kakao. Dodatkową robotę robi to jak wszystko jest przemyślane i nieodłączne ze stroną wizualną. Rysunki niby proste, przejrzyste, ale kadry bywają naprawdę genialnie komponowane. No i jest to podwójny tom, więc dostajemy mnóstwo czytania za rozsądne pieniądze. Ocena: 8/10

Wygląda na to, że będę kontynuował czytanie wszystkich serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 19 Październik 2023, 17:19:00
Jestem w 2/3 Zygfryda  - zakup z winy forum i podzielam ochy i achy.
Po 1. Frankofon pełną gembą - krajobrazy, głowny bohater - jakbym czytał Thorgala. Naprawde można się zanurzyc - autor daje mnóstwo plansz, gdzie przyroda dominuje i zapiera dech. 
Wstawki cartoonowe - głównie dotyczace Mima - zarówno graficzne jak tekstowe (zapasowe kowadło!) to takze kwintesencja ichniego humoru. Bardzo fajnie równoważą występy bogów, smoków, jabłek nięśmiertelności itd. czyli tematów, które są ponad nas - śmiertelników.
Po 2. Byłem onegdaj psychofanem Tolkiena, pozostala mi nadal pełna półka Jego dzieł i ich analiz. Owszem czytalem, że Nibelungi mialy na Niego spory wpływ ale nie sadzilem ze aż taki.
Dużo frajdy daje analiza w jaki sposób postacie z Zygfryda zostały użyte/odtworzone w Hobbicie i Władcy.
Polecam każdemu Tolkienofilowi.
Co do autora to prawdopodobnie (jak uzbieram) ogłoszę listopad miesiacem "Trzeciego Testamentu"
Jeszcze Gwiezdny Zamek. Też sztos. Juliusz, Zygfryd, Gwiezdny Zamek. Kwintesencja frankofońskiej przygody, mocarnej łapy rysownika i talentu w opowiadaniu historii. Uwielbiam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 19 Październik 2023, 18:11:36
Jeszcze Gwiezdny Zamek. Też sztos. Juliusz, Zygfryd, Gwiezdny Zamek. Kwintesencja frankofońskiej przygody, mocarnej łapy rysownika i talentu w opowiadaniu historii. Uwielbiam.
Juliusz to głównie Montaigne którego popis talentu można podziwiać we właśne wydanym "1629". Niemniej, owszem, Alice jest świetny :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 19 Październik 2023, 18:16:31
Ale Alice był odpowiedzialny za scenariusz, bardzo dobry scenariusz. Jest na rynku wiele komiksów, które mają super rysunki, ale... są słabe. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Cz, 19 Październik 2023, 18:45:09
w końcu się wziąłem za Hellblazera, zacząłem wczoraj od runu Delano i będę szedł po kolei do przodu z tym co wydal Egmont :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Cz, 19 Październik 2023, 20:21:17
Trzy siostry - Anna Poszepczyńska

Obiecujący i wzruszający debiut autorki. Lektura, która zostaje z Tobą kilka godzin po jej zakończeniu. Ktoś kto przynajmniej przez chwilę, obserwował w swoim życiu chorobę bliskiej osoby, członka rodziny z pewnością odnajdzie w niej cząstkę swojej historii. Są niestety takie sytuacje, kiedy jesteśmy bezsilni, możemy robić wszystko co możemy, ale pewnych rzeczy cofnąć się nie da, na niektóre nie mamy wpływu. Trzy siostry dotykają poważnego problemu, jakim jest opieka nad niepełnosprawną osobą. To opowieść o poświęceniu, o podejmowaniu ciężkich decyzji, zmianie dotychczasowego stylu życia. Autorce na kartach komiksu, udało się przekazać emocje, takie jak obawa i lęk przed nieuniknionym, w codziennym życiu ustalonym według rygorystycznego schematu. Praca, opieka, pozostałe obowiązki. To wizja niezmiernie smutna i dołująca. Szczególnie dla osób nie mających odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, dzięki któremu można uzyskać pomoc, nawet na krótkim dystansie. Główne bohaterki walczą każdego dnia o lepsze jutro, czytając komiks, zdajemy sobie jednak doskonale sprawę z tego, że finał nie będzie szczęśliwy...

Poruszająca pozycja, warta sprawdzenie i polecenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 19 Październik 2023, 20:35:51
w końcu się wziąłem za Hellblazera, zacząłem wczoraj od runu Delano i będę szedł po kolei do przodu z tym co wydal Egmont :)

Też miałem taki plan, ale w przyszłym roku wyjdzie run Jenkinsa, czyli chyba między Ennisem a Ellisem. To już poczekam, aż to wydadzą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 19 Październik 2023, 21:55:25
W przypadku Hellblazera życzę powodzenia i dużo cierpliwości. O ile 1 tom Delano jest całkiem spoko (poza bełkotliwym ostatnim zeszytem), to w kolejnych bywają momenty (niestety czasami dość długie), że ma się ochotę te cegły wywalić przez okno, tak ciężko się to czyta...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w Pt, 20 Październik 2023, 13:21:30
Obiecujący i wzruszający debiut autorki.

Warto zaznaczyć, że to debiut w pełnym metrażu. Wcześniej autorka działała na scenie zinowej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Avarest w Pt, 20 Październik 2023, 22:05:04
Moje komiksowe wrażenia oceniam w trzystopniowej skali ech-meh-och!
Zdecydowanie najważniejszym elementem każdego albumu jest dla mnie fabuła.

// ech = słabo, zawód (https://wsjp.pl/haslo/podglad/67551/ech)
// meh = średnio, przeciętnie (https://pl.wiktionary.org/wiki/meh)
// och! = polecam, zachwyt (https://sjp.pl/och)



Contrapaso. Dzieci innych.

Piękna, absolutnie rewelacyjna kreska! Komiks mocno wciąga, przeczytany w całości za jednym posiedzeniem. Historia osadzona w Hiszpanii w czasach dyktatury. Fabuła detektywistyczna z bardzo dobrze zarysowanymi (choć raczej sztampowymi) bohaterami i relacjami między nimi, którzy rozwiązują zagadkę w cieniu zmian politycznych. Kawał dobrego kryminału obyczajowego.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: och!


Aberzen.

Mega pokręcony komiks. Nie znajdziecie tutaj zbyt wielu typowych elementów s-f. Główny wątek to podróże w czasie i (raczej ciężka do zrozumienia) inwazja. Bardzo słabo zarysowani bohaterowie. Wszystko jest tak poplątane, że komiks jest mocno męczący w odbiorze.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: ech...


Bler. #1 (Lepsza wersja życia) i #2 (Zapomnij o przeszłości)

Do Blera zabierałem się już spory kawał czasu i nie do końca wiedziałem, czego mogę się spodziewać. To pierwszy polski superbohater, jakiego poznałem. Cieszy, że historia została osadzona w Polsce. Sam bohater nie jest też typowym supergościem z mocą. Jednak chyba tylko tyle mogę wymienić plusów. Fabuła jest zwyczajnie słaba, choć można mieć nadzieję, że to tylko wstęp do większej całości. Kreska nie podpasuje każdemu. Widać pewien potencjał, ale będę musiał mocno zastanowić się, czy sięgnę po kolejną część.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: meh
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 20 Październik 2023, 22:16:35
u mnie było chwilowe spowolnienie, bo mnie jakieś choróbsko dopadło. Ale z ostatnich rzeczy:

Dom Pokuty - słaba pozycja. Historia mało interesująca. Nic interesującego w tym komiksie nie odnajduję. Jedyny pozytyw to klimat szaleństwa, daje się to poczuć.

Więzień gwiazd - lepiej niż poprzednia pozycja, ale również całość mało interesująca. Zupełnie nic mnie nie obchodzili bohaterowie ani ich historia.

Ballada o Halo Jones - i to jest naprawdę przyzwoita pozycja.Widać przemyślaną konstrukcję scenariusza, kilka fajnych pomysłów, ciekawą fabułę. Z wad jedna - główna bohaterka nie jest w ogóle interesująca. Taki chyba nawet był zamysł autorów, ale albo to nie był dobry zamysł, albo przedobrzyli. W każdym razie ja oceniam to jako wadę, bo to powoduje, że nie wrócę do tego komiksu, gdyż jest to historia postaci, która mnie nie obchodzi. Ale całość to bardzo solidna pozycja, polecam.

A teraz czytam Przedwiecznych Kirbiego - jeszcze nie skończyłem, ale to jest wyjątkowy gniot, jedna z najgorszych rzeczy jaką czytałem w ogóle. Czemu to w ogóle zostało wydane w tak ekskluzywnym formacie?

oraz Conana od Busieka. Fajnie się to czyta, dobrze to jest napisane, w porządku narysowane. Lubię Conana. Czytelnik otrzymuje to, czego oczekuje. Zobaczymy czy całość (8 tomów) trzyma poziom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 20 Październik 2023, 22:18:08
Moje komiksowe wrażenia oceniam w trzystopniowej skali ech-meh-och!
Zdecydowanie najważniejszym elementem każdego albumu jest dla mnie fabuła.

// ech = słabo, zawód (https://wsjp.pl/haslo/podglad/67551/ech)
// meh = średnio, przeciętnie (https://pl.wiktionary.org/wiki/meh)
// och! = polecam, zachwyt (https://sjp.pl/och)


Bardzo podoba mi się Twoja skala. Nie wiem czy ukradnę, ale nie wykluczam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Avarest w Pt, 20 Październik 2023, 22:34:47
Bardzo podoba mi się Twoja skala. Nie wiem czy ukradnę, ale nie wykluczam.

Można się częstować. ;)
Wzorowałem się na innej skali znalezionej w Internetach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 20 Październik 2023, 22:36:01
Ballada o Halo Jones - i to jest naprawdę przyzwoita pozycja.Widać przemyślaną konstrukcję scenariusza, kilka fajnych pomysłów, ciekawą fabułę. Z wad jedna - główna bohaterka nie jest w ogóle interesująca. Taki chyba nawet był zamysł autorów, ale albo to nie był dobry zamysł, albo przedobrzyli. W każdym razie ja oceniam to jako wadę, bo to powoduje, że nie wrócę do tego komiksu, gdyż jest to historia postaci, która mnie nie obchodzi. Ale całość to bardzo solidna pozycja, polecam.
Według mnie taki był zamysł, bohaterka nie jest treścią, tylko nośnikiem opowieści, a bohaterem jest otaczający ją świat. Trochę podobna konstrukcja jak w Węgiel i Krzem, albo w filmie Łowca Androidów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 21 Październik 2023, 18:16:11
Narodziny potomka wywracaja wszystko do gory nogami. Poukladany, usystematyzowany swiat staje nagle na glowie i znalezc czas aby sobie polezec do gory wentylem i cos poczytac to nie lada challenge. Niemniej jednak ostatnio udalo mi sie przeczytac wspominanego tu niedawno i ogolnie zachwalanego Zygfryda. To kolejny juz komiks, ktory w obecnej obfitosci przefrunal gdzies poza radarem i bardzo sie ciesze, ze jedank udalo mi sie go wychwycic. To swietna, przesliczna epopeja, ktorej zaden fan komiksu frankofonskiego nie powinien przeoczyc. Wspaniala, fantastyczna opowiesc, ktora porywa nas do swego magicznego swiata mitow, gdzie jestesmy swiadkami losow legendarnego Zygfryda, pogromcy smoka, ktorego przeznaczeniem jest uratwac swiat. To monumentalna wspaniala podroz jaka czytelnik odbywa wraz z glownym bohaterem. Przepiekne, bajkowe rysunki nie ustepuja scenariuszowi, a wrecz przeciwnie, genialnie go uzupelniaja. Warto, kapitalny tytul.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 21 Październik 2023, 18:57:36
Ech, no i kolejna pozycja zapisana na liście ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 21 Październik 2023, 19:24:42
Warto, kapitalny tytul.

Wypada jedynie zgodzić się i potwierdzić.
Gdyby Di$ney nadal był Disneyem a nie tym czym się stał to "Zygfryd" byłby materiałem na fantastyczną i (jak to się teraz często mówi/pisze) epicką animację.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 21 Październik 2023, 20:03:30
Narodziny potomka wywracaja wszystko do gory nogami. Poukladany, usystematyzowany swiat staje nagle na glowie i znalezc czas aby sobie polezec do gory wentylem i cos poczytac to nie lada challenge. Niemniej jednak ostatnio udalo mi sie przeczytac wspominanego tu niedawno i ogolnie zachwalanego Zygfryda. To kolejny juz komiks, ktory w obecnej obfitosci przefrunal gdzies poza radarem i bardzo sie ciesze, ze jedank udalo mi sie go wychwycic. To swietna, przesliczna epopeja, ktorej zaden fan komiksu frankofonskiego nie powinien przeoczyc. Wspaniala, fantastyczna opowiesc, ktora porywa nas do swego magicznego swiata mitow, gdzie jestesmy swiadkami losow legendarnego Zygfryda, pogromcy smoka, ktorego przeznaczeniem jest uratwac swiat. To monumentalna wspaniala podroz jaka czytelnik odbywa wraz z glownym bohaterem. Przepiekne, bajkowe rysunki nie ustepuja scenariuszowi, a wrecz przeciwnie, genialnie go uzupelniaja. Warto, kapitalny tytul.

Korzystaj póki potomek jest mały, wtedy da się jeszcze znaleźć trochę czasu w czasie drzemek. Przy kilkulatku zostają już tylko wieczory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 21 Październik 2023, 20:38:18
Been there, done that. To moj drugi truten, starszy ma prawie 8 lat.
😊
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 21 Październik 2023, 20:55:39
Moje serduszko się raduje, kiedy kolejni czytelnicy odkrywają jak wspaniałym artystą jest Alex Alice. Nie przegapcie Gwiezdnego Zamku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w So, 21 Październik 2023, 21:10:15
Zachwalasz i zachwalasz a napisalbys cos wiecej?
Tak z prezentacji paru stron na gildii to trochę odstrasza  mnie że: a to jeden typek mangowy, a to duzo dzieci (chociaz u Vernea to czeste),  2 z 3 przykładowych stron pierwszego tomu to sciany tekstu, kolory wyblakły pastel. Jeszcze nadzieje sie na jakies young adult...
Okolovernowa fabuła i czasy to tez nie moje oczko w glowie. Na pewno zachęca autor i że pierwszy tom na próbę kosztuje niewiele i tutejsze polecajki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 21 Październik 2023, 21:51:08
Alex Alice wymieszał wiele ciekawych elementów w tym relacje słynnej Sissi i jej kuzyna z Bawarii (tego od bajkowego zamku), wiedzę o eterze sprzed dziesiątek lat, muzykę Wagnera, opowieści w stylu Juliusza Verne'a, sytuację polityczną w czasach działań Bismarcka itd. Wielkie mocarstwa próbują zdobyć eter i zdominować inne, a w to wszystko wrzuceni bohaterowie komiksu. Dyptyk pierwszy opowiada o podróży z bajecznego bawarskiego zamku na księżyc, drugi o wyprawie na Marsa, a trzeci dzieje się na Marsie i na Ziemi. Jeden z drugoplanowych bohaterów jest trochę karykaturalny, co jest znakiem rozpoznawczym Alice. W Zygfrydzie tak przedstawiony jest karzeł Mime, tutaj młody geniusz złota rączka, który wprowadza wątki humorystyczne. Tak, głównymi bohaterami są dzieci, które dorastają w trakcie historii. Świetnie napisane, jeśli humor, to też wysokich lotów, a rysunki? O, takie:
(https://i.imgur.com/mrntxFe.jpeg)
(https://i.imgur.com/MK9c5tp.jpeg)
(https://i.imgur.com/XXdKMyX.jpeg)
(https://i.imgur.com/V7BBT1A.jpeg)
(https://i.imgur.com/OlV4CTj.jpeg)
(https://i.imgur.com/unpbKQ0.jpeg)
Lubię te komiksy science-fiction, które teraz wychodzą na przykład Ter i On Mars z Taurusa, ale Gwiezdny Zamek jest z nich wszystkich zdecydowanie najlepszy. Jest 6, mają być jeszcze 2 i koniec. Jest jeszcze trzytomowa seria poboczna, którą napisał Ayroles. Tam Verne spotyka Zaginiony Świat Conan Doyle'a. Też świetny komiks. Komiksy dla ludzi, którzy w sercu mają przygodę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w So, 21 Październik 2023, 21:58:36
Dzieķi, namówiłeś:)
A batman ala Mount Rushmore to wisienka na torcie.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Nd, 22 Październik 2023, 16:10:40
Burton&Cyb od Lost in Time.

Pierwsze wrażenie: ależ kapitalna jakość wydania! To nasycenie kolorów i ostrość już od okładki zaczynając. To jest to.

Pierwsze dwie części odpowiadające dwóm wydaniom z KOMIKSU i znowu dużo frajdy również w porównywaniu tłumaczeń (tym razem jakość poligraficzna w KOMIKSIE nie krzyczała o pomstę).
W pierwszej historii słynne "poszukaj sobie kobietona" (wersja KOMIKS), którą uwielbiam za tak wczesne słowotwórstwo, a tutaj dostajemy bardziej rozbudowane "znajdź sobie maszynę na monety i wsadź se w slot".
To drugie chyba bliższe oryginałowi, więc ukłon dla LiT, ale szacun dla KOMIKSU za zwięzłość i kreatywność.

Gdybym miał się czepiać, to tylko do tego szczegółu, że nowe rozdziały nie zaczynają się od strony nieparzystej (brak odstępu między stroną tytułową a początkiem historii), no ale kaman, to byłoby już szukanie nie wiadomo czego.

Jakościowo TOP, fabularnie - świetne i szybkie historie zawsze zawierające puentę. I do tego wcale nie tak postarzałe (również narracyjnie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 22 Październik 2023, 17:26:47

 Ixbunieta
   Fantastycznie narysowana i opowiedziana historia będąca, mam nadzieję, wstępem do czegoś wielkiego. Świetne zarysowane postaci oraz przemyślana fabuła, każda strona nadaje się do powieszenia na ścianie dzięki talentowi Krzysztofa Wyrzykowskiego który po mistrzowsku operuje czernią i bielą, po prostu jest wybitnym Artystą przez duże A. Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
Chciałbym Thorgala narysowanego przez pana Krzysztofa, to byłoby coś pięknego  :).
9/10 ( z szansą na dychę jak będzie całość)


Stare Zgredy 2 tomy
Śmieszno-straszny komiks z którego bije ciepło oraz nostalgia, piękne ukazanie przyjaźni i miłości od kołyski aż po grób . Temat przemijania podany w takiej formie jest wspaniały i dający do myślenia. Tak, życie jest krótkie, od Nas zależy jakimi zgredami zostaniemy i w jakim wieku to zgredostwo przyjedzie, trzeba być czujnym  ;).
Bardzo dobra obyczajowa seria
8/10

 All Star Superman
  Każdy zeszyt ma odjechaną niezależną historię a spoiwem całości są konsekwencje wchłonięcia za dużej ilości słońca przez Człowieka Ze Stali.
Konkretny towar musiał popalać mister Grant przy tworzeniu tego albumu,bo dziwactw jest to co nie miara . Komiks czyta się wybornie i broni się jako zamknięta historia, jedynie zeszyty z Bizarro były trochę zamulające. No i Frank Quitely wykonał kawał dobrej roboty, oprawa graficzna pięknie się zgrywa że scenariuszem.
8+/10

Zbieg
Pierwszy zeszyt nowej serii fantasy narysowany przez debiutanta Łukasza Niebanalny początek historii, jest mroczno, tajemniczo, intrygująco i obiecująco. Plus za fajną okładkę i czekam na kolejny zeszyt.
7+/10

I na koniec Blast.
Zahipnotyzował mnie ten komiks.
Larcenet ma niesamowity dar opowiadania, opanował komiksową narrację do perfekcji.
Kryminalno - psychologiczna historia która na długo zostanie w pamięci, dzieło absolutne, totalnie przemyślane od początku do końca, 2 tomy pękły na jednym posiedzeniu co mi się rzadko zdarza.
Ciężko coś więcej napisać aby nie popsuć odkrywania samemu tej historii, polecam, siada na banię konkretnie.
10/10

Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 22 Październik 2023, 22:56:01
Jakis czas temu poprosilem szanownych kolegow o opinie odnosnie Hoka Hey! Sami wiecie, wychodzi tego ostatnimi czasy tyle, ze nie ma opcji aby nie robic mniejszej badz wiekszej selekcji. Opinie z forum sa dla mnie najbardziej miarodajne. Dlaczego? Bo przeciwienstwie do wielu blogowych czy youtubowych klakierow, ktorzy za darmowy komiks byle gowno wychwala pod niebiosa, sa autentyczne. Hoka Hey! opinie miala bardzo podzielone i na chwile sobie go odpuscilem. Juz mialem z zakupu zrezygnowac, ale PabloWu (raz jeszcze wielkie dzieki!), w prywatnej wymianie zdan, bardzo go zachwalal. I co? I bullseye! Niech sobie internetowe ludki pisza co chca, ale HH to fenomenalna opowiesc! Opowiesc, ktora tak mnie wciagnela, za siadajac bardzo poznym wieczorem "tylko na kilka stron",  przeczytalem prawie calosc, a ostatnich kilanascie stron dokonczylem wczesnym rankiem. To prosta historia o zemscie, ale skontruowana w bardzo sprawny i inteligentny sposob. Porusza rowniez problem wlasnej tozsamosci oraz spolecznej przynaleznosci. Opowiesc brutalna i momentami bardzo ponura, a jednoczesnie nie pozwalajaca sie od siebie oderwac. Spotkalem sie z opiniami, ze jest pelna banalow oraz stereotypow, ale ja sie z tym nie zgadzam, nie widze w niej zadnej nachalnosci czy narzucania jedynej slusznej racji, wrecz przciwnie - w moich oczach wydaje sie byc bardzo wiarygodna. Porusza niewygodne kwestie i balansuje czasem na krawedzi, ale nie przekracza granic dobrego smaku. Graficznie - zloto. Jeden z najladniejszych komiksow jakie zakupilem od dawna. Przesliczne krajobrazy, bardzo filmowe kadrowanie, operowanie swiatlocieniem, to co charakteryzuje Hoka Hey! Nie raz, nie dwa po prostu pauzowalem lekture i podziwialem piekne ilustracje. Super realizm oraz lekki cartoon z minimalna szczypta mangowego feelu to genialna mikstura. Nigdy nawet nie pomyslalbym, ze taka mieszanka moze zadzialac. Uwierzcie mi, ze moze. Na dodatkowa wzmianke zasluguje to jak wspaniale jest ten komiks wydany! Ogromny format, przyjemny w dotyku offset i przystepna cena. Inni wydawcy mogliby uczyc sie od chlopakow z LiT jak sie gra w te gre. Staje ramie w ramie z wszystkimi, ktorzy komiks ten polecaja. Moim skromnym zdaniem to jeden z najlepszych wydanych w tym roku tytulow. Warto dac mu szanse.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Avarest w Pn, 23 Październik 2023, 00:06:41
Moje komiksowe wrażenia oceniam w trzystopniowej skali ech-meh-och!
Zdecydowanie najważniejszym elementem każdego albumu jest dla mnie fabuła.

// ech = słabo, zawód (https://wsjp.pl/haslo/podglad/67551/ech)
// meh = średnio, przeciętnie (https://pl.wiktionary.org/wiki/meh)
// och! = polecam, zachwyt (https://sjp.pl/och)


Pan Wiedźma. (Zeszyt zerowy)

Na Pana Wiedźmę (#1) natrafiłem jakiś czas temu w Empiku. Dobrze bawiłem się, czytając tamte historie. Zachęcony pierwszym zeszytem obejrzałem więc wszystkie dostępne animacje na YT, a teraz siegnąłem po zeszyt zerowy. Pan Wiedźma to oczywiście parodia Wiedźmina, w której tytułowy bohater opowiada żonie i córce (wiecznie wpatrzonej w smartfon w kryształową kulę) swoje przygody. Te zawarte w zerówce są jednak słabsze od tych z jedynki czy z animacji. Tam też znajdziemy lepsze i gorsze historie, ale w tym zeszycie nie znalazłem nic naprawdę dobrego. Może gdybym czytał te opowieści na początku, jako wprowadzenie do tego świata, to byłoby to dla mnie wystarczające. Jednak w tym przypadku nie znalazłem tam nic wartego zapamiętania.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: meh


Beletrystyka drukowana.

Zeszycik autorstwa Roberta Sienickiego (Belego) zakupiony na MFKiG. W środku znajdziemy różne historie z życia autora.... bo to on sam jest bohaterem tego komiksu. Twórczość na poziomie prostych, nawet całkiem śmiesznych, internetowych pasków komiksowych. Pewnie dosyć fajna pozycja dla osób, które znają autora prywatnie. Dla mnie totalnie do zapomnienia.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: ech...


VooDoo Witch. #00

Zeszyt od yelly studio ma być wstępem do większego cyklu. Skusiła mnie piękna okładka i fajna kreska w środku. Przede wszystkim jednak informacja, że jest to lekko wzorowane mitologią Cthulhu, której jestem fanem. Niestety fabuła okazała się prosta jak budowa cepa. A zamiast jakiejkolwiek tajemniczości, czy mistycznego klimatu dostajemy niewiele więcej niż masakrę ghuli, czy innych zombie. Jakiś potencjał w tym widać, ale to pozycja zdecydowanie bardziej dla fanów żywych trupów niż twórczości Lovecrafta.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: ech...


Dni piasku.

Bardzo ciekawa pozycja. Fabuła powstała na konwie prawdziwiej historii, jest oparta o "Dust Bowl". W czasach wielkiego kryzysu gospodarczego w USA fotograf dostaje zleceni od agencji rządowej, by sporządzić dokumentację fotograficzną tego, co dzieje się na tzw. ziemi niczyjej w stanie Oklahoma. Rysunki przeplatane są prawdziwymi fotografiami, które zostały wykonane w tym czasie. Autorka komiksu ułożyła fikcyjną historię, opierając się o te zdjęcia. Same zdjęcia są przerysowane i są częścią komiksu. Ta historia nie jest tylko o kryzysie, ale również o naturze człowieka i tego, jak zmienia się jego postępowanie czy nastawienie, gdy zamiast fiksować się na sobie, zaczyna słuchać innych. 300 stron przeczytane za jednym posiedzeniem, łącznie z (bardzo fajnym) objaśnieniem historycznym. Historię wciąga się bardzo przyjemnie, choć ostatecznie wbrew pozorom nie jest tak lekka, jak początkowo może się wydawać.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: och!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 23 Październik 2023, 00:17:16
Inni wydawcy mogliby uczyc sie od chlopakow z LiT jak sie gra w te gre.
Chlopaków i dziewczyn. Nie ma to jak dyskryminować płeć piękną. Powtórzę się, ale naprawdę proponuję pojechać nieraz na festiwal i zobaczyć oraz pogadać z wydawcami, aby przekonać się kto stoi za wydawnictwem, bo to nie jest sam Marcin, alę także Joanna, nie wspominając innych kobiet które wspracują z tym wydawcą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 23 Październik 2023, 00:36:45
(https://i.ibb.co/PTT0SXJ/800-5.webp)

Enrique Sánchez Abulí, Eduardo Risso – "Torpedo 1972"


No to odświeżyłem sobie też "Torpedo 1972", a moje odczucia w większości pozostały pozytywne. Minęło sporo czasu, odkąd autor skończył tworzyć oryginalną serię, a i głównemu bohaterowi przybyło na twarzy lat i siwych włosów, jednak powrót jednego, jak i drugiego odbył się w całkiem dobrym stylu. Nowa historia według mnie utrzymuje poziom i prezentuje się jako solidna kontynuacja. Porównując tę odsłonę tylko do tych dłuższych opowieści z "Torpedo 1936", powiedziałbym nawet, że wypada jako jedna z lepszych. Czasy się zmieniły, a nasi bohaterowie nie bardzo, więc pomimo wieku i chociaż dosięgła ich bieda, to nadal potrafią przysporzyć kłopotów, broń dalej jest w użyciu, a kobiety pojawiające się na ich drodze tak samo ponętne. Nie zabrakło tu niczego, czym charakteryzuje się styl Abulíego, humor nadal jest ostry, a główny bohater charakterny. Czytałem ten komiks jeszcze jako one-shot, natomiast niedawno okazało się, że to jeszcze nie koniec. Czy cały cykl o podstarzałym Torpedo się obroni, to się dopiero okaże, na ten moment dostajemy fajne uzupełnienie losów głównego bohatera, które bardzo dobrze sprawdzi się jako epilog do głównej serii. Dodatkowym atutem są rysunki Eduardo Risso, który w gangsterskich klimatach czuje się jak ryba w wodzie, a jego styl nadaje się do przygód Torpedo idealnie. Lubię tę kreskę, ale znajduję stosunkowo mało tytułów z jego rysunkami, które chciałbym zatrzymać ("100 naboi" odpuściłem w połowie), także miło, że jednak coś od niego będzie w kolekcji.


Według mnie trzyma poziom serii, więc podtrzymuję 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Październik 2023, 10:54:18
Chlopaków i dziewczyn. Nie ma to jak dyskryminować płeć piękną. Powtórzę się, ale naprawdę proponuję pojechać nieraz na festiwal i zobaczyć oraz pogadać z wydawcami, aby przekonać się kto stoi za wydawnictwem, bo to nie jest sam Marcin, alę także Joanna, nie wspominając innych kobiet które wspracują z tym wydawcą.

Wypraszam sobie. Nieswiadomie i nieintencjonalnie ominalem plec piekna, ale nikogo nie dyskryminuje. A Ty kolego zluzuj poslady, bo rycerzykujesz ostatnio na kazdym kroku. Jak nie do bazyliszka, to nadinterpretujesz i dosrywasz sie do innych. Napisz moze co fajnego ostatnio przeczytales.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 23 Październik 2023, 12:33:31
Wypraszam sobie. Nieswiadomie i nieintencjonalnie ominalem plec piekna, ale nikogo nie dyskryminuje. A Ty kolego zluzuj poslady, bo rycerzykujesz ostatnio na kazdym kroku. Jak nie do bazyliszka, to nadinterpretujesz i dosrywasz sie do innych. Napisz moze co fajnego ostatnio przeczytales.
Zamiast napisać "dzięki, że mnie uświadomiłeś" to widzę, że jednak ty spiąłeś poślady. Dlatego znowu się powtórzę polecam nieraz jechać na któryś z festiwali, bo to nie jest jedyna sytuacja, gdzie w roli wydawcy jest właśnie mężczyzna i kobieta.

A jak bardzo chcesz wiedzieć co ostatnio czytam/przeczytałem to mniej więcej to są te komiksy:
Pan Wtorek Popielcowy
Pętla 1 i 2
Trzy siostry
Frankenstein's Womb
kolejny tom Ranmy 1/2
ale mam sezon kapuściany więc czytanie spada na plan dalszy.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 23 Październik 2023, 12:38:40
No wszyscy już wiemy, że ty jeździsz na te największe festiwale i nawet 5 dych za to dałeś, zapisaliśmy sobie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 23 Październik 2023, 12:40:31
No wszyscy już wiemy, że ty jeździsz na te największe festiwale i nawet 5 dych za to dałeś, zapisaliśmy sobie.
Jakie 5 dych? Kto ci takie bajki naopowiadał, że płaciłem za emefkę? Bazyl?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 23 Październik 2023, 13:08:50
pamietacie chlopaki, ze dyskusja w necie na poziomie emocjonalnym, to katastrofa zawsze nie?
olejcie ten syndrom areny spolecznej ;)

i wracajac do tematu - michal jak wtorek? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Pn, 23 Październik 2023, 13:31:10

A jak bardzo chcesz wiedzieć co ostatnio czytam/przeczytałem to mniej więcej to są te komiksy:
Pan Wtorek Popielcowy
Pętla 1 i 2
Trzy siostry
Frankenstein's Womb
kolejny tom Ranmy 1/2
ale mam sezon kapuściany więc czytanie spada na plan dalszy.


coś polecesz z tej listy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 23 Październik 2023, 13:35:02
... Hoka Hey! ... Moim skromnym zdaniem to jeden z najlepszych wydanych w tym roku tytulow. Warto dac mu szanse.

no kurde bele, sam byłem rozdarty, czy kupić, więc ostatecznie nie kupiłem, ale teraz?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pn, 23 Październik 2023, 14:55:18
no kurde bele, sam byłem rozdarty, czy kupić, więc ostatecznie nie kupiłem, ale teraz?

Też polecam Hoka Hey!. Świetny tytuł, będący w topce komiksów LiT - dla mnie również top 10 tego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 23 Październik 2023, 15:43:10
coś polecesz z tej listy?
Nie polecę Ranmy 1/2. Jestem tą serią już lekko znużony, a nawet jej na bieżąco nie czytam, choć mam komplet tomów, które do tej pory wyszły. Jestem zmęczonym slapstickiem, którego aż takim wielkim fanem nie jestem (choć początkowo bardzo mi się podobał) oraz tym, że mam wrażenie, że seria stoi w miejscu. Pojawiają się nowe postacie i wątki, ale tak naprawdę nic się nie zmienia. Zostało jeszcze mi do kupienia 7 tomów do końca i zastanawiam się czy wytrwam z nią do finału. Bardziej dla fanów komedii, ale takiej bardzo pokręconej, bo pomysły są tu bardzo, ale bardzo dziwne i abstrakcyjne.

Za to pozostałe komiksy polecam zdecydowanie.

Pętla 1 czekała aż od maja (jestem właśnie w trakcie czytania części 2 zakupionej na MFKiG). Wizualnie jeden z ciekawszych polskich albumów komiksowych. Mamy w nim jakby 3 różne segmenty fabularne, które z początku nie wydają się ze sobą połączone, jednak z biegiem zaczynają tworzyć większą całość. Wstępują tu wątki syfy przenikające się z elementami fantasy i horroru, ale także ze zwykłymi wątkami współczesnego dramat obyczajowego. Tworzy to wszystko razem większą, bardziej złożoną opowieść ze sporą ilością niedopowiedzeń, podaną niespiesznie przez scenarzystę. Nie każdemu ten tytuł podejdzie. I nie wiadomo, czy finalnie scenarzysta nie przekombinuje. Rysunkowo wypada do świetnie. Szczególnie Pawlak ze swoją realistyczną kreską oraz Rustecki ze swoimi psychodelicznymi rysunkami. Jeśli ktoś się zastanawia co robi obecnie były redaktor Tm-Semic, to właśnie rysuje komiksy. Na swoje insta będę wrzucał (może dziś) wrysy jakie zrobili mi właśnie Rusteczki i Szcześniak.

Trzy siostry to debiut Anny Poszepczyńskiej. Obyczajowa historia o trzech siostrach (jak mówi sam tytuł), dwie starsze pracują i opiekują się na zmianę najmłodszą, która jest ciężko chora. I kiedy pojawia się możliwość na  rehabilitację najmłodszej, będą musiały zdecydować co jeszcze muszą poświęcić i spowoduje to wątpliwości u jednej z nich. Komiks posiada mocne i niespodziewane zakończenie, które pozostawia czytelnika z pytaniem jakby on postąpił na miejscu głównych bohaterek. Rysunkowo komiks zbliżony lekko do mangi, utrzymany kolorystycznie w dwóch barwach. Jak na debiut bardzo mocna pozycja.

Pan Wtorek Popielcowy to rysunkowa petarda. Jestem gdzieś w 3 rozdziale, ale śmiało mogę powiedzieć, że jest niesamowity. Pierwszy rozdział nie zwiastuje tego co jest dalej, bo skupia się na tytułowym głównym bohaterze (którego ja finalnie nie polubiłem) i sytuacji w jakiej się znalazły po śmierci. Jednak to co jest dalej jest czymś zaskakującym. Poznajemy świat zamieszkany przez Szkielety będące kiedyś ludźmi, które utknęły w czyśćcu, gdzie tworzą społeczeństwo rządzące przez wyżej postawione szkielety, które znowu dzielą się na zwalczające się frakcje, a w tle jest przygoda gdzie główny bohater musi odbyć podróż i chyba (bo jeszcze nie skończyłem czytać) odkryć o co chodzi w tym mrocznym i zimnym świecie. To co wybija ten komiks to są rysunki. Rysunki Szkieletów, które z pozoru wyglądają tak samo i zlewają się w jedną masę, jednak jeśli przyjrzeć się im dokładnie to każdy wygląda inaczej. Przypomina mi to trochę patyczaki Janka Mazura, gdzie każdy wygląda tak samo to jednak jeśli przyjrzymy się ma swój indywidualny charakter. I nie da się tych szkieletów nie polubić (no może poza głównym bohaterem, ale może jeszcze zmienię co do niego zdanie, jak skończę lekturę komiksu).

Frankenstein's Womb to komiks kupiony aby sprawdzić jak sobie radzi Marek Oleksicki na zachodzie. Za scenariusz odpowiada Warrena Ellisa. To nie jest kolejna historia opowiadająca dzieje Frankenstein (które też gdzieś w tle są skrótowo pokazane) tylko to opowieść łącząca różne wątki historii i fikcji omawiająca epokę nowożytną w kontekście powieści „Frankenstein”, bo główną bohaterką jest tutaj Mary Shelley, a jej przewodnikiem Frankensteina. Mamy tutaj nawiązania do religii, filozofii czy alchemii. Jak wypada Oleksicki? Rewelacyjnie. Jest mrocznie, burzliwie i niezwykle romantycznie. Czarno biała grafika jest niezwykle szczegółowa nadająca niesamowity gotycki klimat komiksowi.

I dziś dojechali Zauroczeni od SL, a jeszcze w kolejce czeka Bratwo Krabów (którego miałem nie kupować, no ale Arek namówił).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 23 Październik 2023, 16:08:28
Wtorek 3 tom? No stary to teraz czeka cie najwieksze wyzwanie tom 4.
ale pojawi sie tez fajna postac - gadajaca glowa :)
trudno polubic bohatera wkur..., przerazonego, agresywnego, bezsilnego, przybitego ;) i ktory sam sie nie lubi :)
bo tu tez nie o lubienie chodzi ;) sam zobaczysz jak dotrzesz do finalu ;)

Zauroczeni poprawia ci humor

a Bractwo? hm... tu chyba wiele zalezy od naszych doswiadczen, ale jestem pewien, ze nie pozalujesz, bo ten komiks nas wzbogaca o wazne emocje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Eyeless w Pn, 23 Październik 2023, 16:34:36
 W takim razie chyba sobie dopiszę Pętlę do listy zakupowej. A wtorek z zauroczonymi właśnie czeka w paczkomacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pablos w Pn, 23 Październik 2023, 21:32:08
@DonT - dzięki za opinię o Hoka Hey. Już był u mnie w schowku, ale wypadł z uwagi na mieszane opinie. Na komiksy wydaję co miesiąc zdecydowanie zbyt dużo, a to i tak po konkretnej selekcji... W każdym razie namówiłeś ;) Pójdzie w listopadowym zamówieniu.

Jeśli chodzi o Zygfryda, to pozostaje mi się tylko zgodzić z kolegami, którzy wypowiadali się wcześniej. Wspaniały komiks - świetnie opowiedziana baśń z pięknymi ilustracjami. Czytałem co prawda chyba z 3 lata temu, ale wrył się mocno w pamięć. Polecam każdemu. Przy okazji, wydaje mi się, że w ogóle mity o Nibelungach są bardzo mało (w Polsce?) znane. Ciekawe dlaczego... Ja dowiedziałem się o Nibelungach tylko przy okazji omawiania Wagnera w szkole muzycznej.

Wczoraj zacząłem Zauroczonych (jestem w ok 1/3) i robię sobie codziennie kilkuminutowe sesje z Burtonem i Cybem.

B&C - niezwykle udany powrót do lat 90. Ten komiks nic a nic się nie zestarzał. Bawię się przy nim świetnie i już żałuję, że nie będzie 5 takich tomów... Wyobraźnia jego autorów chyba nie ma granic :)

Zauroczeni - póki co baardzo pozytywnie. Historia wciągająca i świetnie narysowana. Mam nadzieję, że utrzyma poziom do końca. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 23 Październik 2023, 21:39:14
Przy okazji, wydaje mi się, że w ogóle mity o Nibelungach są bardzo mało (w Polsce?) znane. Ciekawe dlaczego... Ja dowiedziałem się o Nibelungach tylko przy okazji omawiania Wagnera w szkole muzycznej.

Pewnie dlatego, że w szkołach omawiana jest w zasadzie wyłącznie mitologia grecka (a rzymska na takiej zasadzie, że Rzymianie "mieli tych samych bogów, ale nazywali ich inaczej"). O Nibelungach nie uczą z tego samego powodu dla którego w programie szkolnym nie ma mitologii etruskiej, nordyckiej czy choćby własnej - słowiańskiej. Zwyczajnie nie ma na to czasu. Sorry, ale mity i legendy to już każdy we własnym zakresie. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Pn, 23 Październik 2023, 22:01:47
Moja nauczycielka z ogólniaka była w szoku kiedy zobaczyła, że czytam Mitologię hetyckiej Anatolii z czarnej serii WAiF-u. Stwierdziła, że ma wiele ciekawych książek w podręcznej biblioteczce i może mi pożyczyć -  jakbym czytał księgi zakazane  :o :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Październik 2023, 22:20:54
@DonT - dzięki za opinię o Hoka Hey. Już był u mnie w schowku, ale wypadł z uwagi na mieszane opinie. Na komiksy wydaję co miesiąc zdecydowanie zbyt dużo, a to i tak po konkretnej selekcji... W każdym razie namówiłeś ;) Pójdzie w listopadowym zamówieniu.

Zaden problem. Ciesze sie, ze moje opinie moge byc pomocne przy zakupowych wyborach.
 :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 24 Październik 2023, 12:04:04
Jak się jedzie na największy festiwal komiksowy w Polsce (a nie skąpi 50zł, gdzie można nawet to też obejść) to można porozmawiać z pewnymi osobami i się dowiedzieć różnych rzeczy czy planów.

Jakie 5 dych? Kto ci takie bajki naopowiadał, że płaciłem za emefkę? Bazyl?
A no to sorry, skoro w kółko piszesz, ile to się można dowiedzieć, jak się jedzie na festiwal, a nie skąpi 50 zł, to odważnie założyłem, że też te 50 zł wydałeś. To faktycznie było bardzo odważne założenie. No to rzeczywiście "dzięki, że mnie uświadomiłeś", bo teraz to moralizatorstwo z twojej strony jeszcze lepiej wygląda haha
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Avarest w Wt, 24 Październik 2023, 20:50:52
Moje komiksowe wrażenia oceniam w trzystopniowej skali ech-meh-och!
Zdecydowanie najważniejszym elementem każdego albumu jest dla mnie fabuła.

// ech = słabo, zawód (https://wsjp.pl/haslo/podglad/67551/ech)
// meh = średnio, przeciętnie (https://pl.wiktionary.org/wiki/meh)
// och! = polecam, zachwyt (https://sjp.pl/och)


Republika czaszki.

Piracka powieść pełną gębą! Absolutnie obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów gatunku. Wysokiej jakości kreska w stylu starej szkoły komiksu. Świetnie oddająca czas akcji i morski klimat. Fabuła nie jest specjalnie skomplikowana, ale narracja trzyma w napięciu i chce się poznać dalsze losy bohaterów, nawet jeśli wydają się dość oczywiste... choć ostatecznie pewne elementy potrafią mile zaskoczyć! Wartka akcja, świetny klimat, dobrze zarysowane postacie i rewelacyjnie oddana piracka idea, te wszystkie elementy przekładają się na kompletne dzieło, z którym warto się zapoznać. Świetnie się czyta ten komiks, całość wchłonięta za jednym posiedzeniem.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: och!


Pan wtorek popielcowy.

Pierwsze co wrzuca się w oczy to niesamowita kreska tego komiksu. Przykuwa uwagę i to nie bez powodu, bo w środku znajdziemy wiele genialnych kadrów. Gdy nagle wjeżdża olbrzymi galeon, to aż dech zapiera. Rysownik wykonał kawał świetnej roboty z postaciami szkieletów, które bez większego problemu możemy odróżnić od siebie.  Klimatyczna oprawa to bardzo mocna strona tej pozycji. Jak to wygląda fabularnie? Dobrze i źle. Najpierw jest dobrze, bo poznajemy świat, który jest bardzo ciekawy, oryginalny no i dotyczy tematu, który od zawsze w jakiś magiczny sposób fascynował ludzi, czyli śmierć. Czy jest życie po życiu? Tutaj mamy oryginalną odpowiedź na to pytanie. Główny bohater znacząco różni się od innych gości w tym świecie. Pyta dalej i chce znać odpowiedzi na kolejne pytania. Nie wystarczą mu ogólne stwierdzenia i nie chce zaakceptować pewnych elementów, tylko, dlatego że dla innych stało się to normą. Jest w jego charakterze trochę chujka, więc część osób może mieć z tym problem, ale mi się to spodobało. Świetny jest motyw poszukiwania oczywistej (jak się okazuje) odpowiedzi na najważniejsze pytanie w wykreowanym świecie. Niestety w pewnych momentach fabuła zgrzyta i niektóre jej rozwiązania zdecydowanie nie przypadły mi do gustu. Jednak największą dla mnie wadą tego komiksu jest to, że tom 3 i 4 jest po prostu.... znacząco przegadany. Nie każdy jednak jest w stanie napisać długie dialogi tak, by były wciągające, jak w Disco Elysium i tutaj się to zwyczajnie nie udało.

Moja ocena (w skali ech-meh-och!) to: meh
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Cz, 26 Październik 2023, 21:03:45
Skończyłem właśnie czytać "Monikę" Daniela Clowesa. Komiks bardzo dobry. Rzuciło mi się w oczy jednak wielokrotnie dziwne rozmieszczenie tekstu w dymkach, albo poucinane albo dziwnie wyrównane do prawej strony. Czy to zamysł autora czy błąd wydawcy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Cz, 26 Październik 2023, 21:16:10
Skończyłem właśnie czytać "Monikę" Daniela Clowesa. Komiks bardzo dobry. Rzuciło mi się w oczy jednak wielokrotnie dziwne rozmieszczenie tekstu w dymkach, albo poucinane albo dziwnie wyrównane do prawej strony. Czy to zamysł autora czy błąd wydawcy?

Celowy zabieg artystyczny, tak samo jest w oryginale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 26 Październik 2023, 22:33:13
Ladies with guns - Spodobały mi się przykładowe plansze, postanowiłem dać szansę. Ciekawe rysunki, zwłaszcza te zajmujące całe strony. Bardzo brutalna i krwawa fabuła służy głównie przedstawieniu głównych bohaterek, przy tym będąc zaprezentowaną w sposób, przy którym nie ma czasu się nudzić. Jestem bardzo ciekaw, co stanie się w kolejnym tomie. Komiks dał mi dokładnie to, czego od niego oczekiwałem - ekwiwalent pojedynczego odcinka serialu akcji. Werdykt: 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Pt, 27 Październik 2023, 09:09:00
Skończyłem właśnie czytać "Monikę" Daniela Clowesa. Komiks bardzo dobry. Rzuciło mi się w oczy jednak wielokrotnie dziwne rozmieszczenie tekstu w dymkach, albo poucinane albo dziwnie wyrównane do prawej strony. Czy to zamysł autora czy błąd wydawcy?
też uważam, że bardzo dobry. Nigdy nie wydawało mi się właściwe wartościowanie (nie tylko) komiksu tabelkami z punktami i miejscami; sensowniej ocenić jakoś bardziej opisowo. W tym przypadku dosyć ciężko to zrobić, nie zdradzając rzeczy, które czytelnik odkryć powinien sam...
więc na przekór sobie powiem jedynie, że do tej pory dla mnie to "komiks roku w PL" ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 27 Październik 2023, 09:34:39
więc na przekór sobie powiem jedynie, że do tej pory dla mnie to "komiks roku w PL" ;)

Dla mnie też.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pt, 27 Październik 2023, 10:31:38
Jak odczytujecie końcówkę Monici ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 27 Październik 2023, 10:46:48
Jak odczytujecie końcówkę Monici ?



Spoiler: PokażUkryj
Według mnie Monica umarła, skończył się jej świat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 27 Październik 2023, 12:33:47
Dziś przeczytany najnowszy Dylan Dog #418b Qwertyngton
Gdy fabuła zaczęła skręcać w surrealizm zmartwiłem się (Dylan ma takie tendencje, a ja nie cierpię
surrealizmu) ale ku zadowoleniu jakoś gładko przez niego przeszedłem. Nie było aż tak przyciężko
jak w innych odcinkach. Fajny twist pod koniec, choć może co bardziej sprytni domyślili się
o co chodzi (ja nie). Rysunki w porządku, ale momentami Dylan wyglądał jakoś tak dzieciuchowato.
Sumując, jak dla mnie póki co, obok "Mater Morbi", najlepszy Dylan od Tore. Ocena 4/5.

Wieczorem, z nadzieją, biorę się za 1629 .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Pt, 27 Październik 2023, 13:13:07
Kilka webtoonów z kilku ostatnich tygodni:

Knight under my heart
Spoiler: PokażUkryj
(https://d1ed0vta5mrb00.cloudfront.net/comics/504/thumbnails/c2268ad5-a9e0-4fc4-9f5e-9af4e5efc396.jpg)

Główny bohater to nastolatek z Korei marzący o wzięciu udziału w beta testach najnowszej gry VR MMORPG. Nie spodziewa się jednak, że rzeczone beta testy to w rzeczywistości przeniesienie świadomości do alternatywnego świata targanego wojną, gdzie śmierć nie jest końcem podróży, ale początkiem kolejnej pętli.

Generalnie ma bardzo ciekawy styl jak na webtoon, główny bohater przemienia się pod wpływem niekończącego się bólu z tchórza w wojownika zmieniającego całe pole bitwy. Szkoda, że wyraźnie widać decyzje o przedwczesnym zakończeniu i ostatnie rodziały to jedynie próba sensownego zakończenia większości wątków bo potencjał był na coś znacznie lepszego. Ode mnie 7/10. Za darmo do czytania na tappytoon i webtoon.

Rise from the Rubble
Spoiler: PokażUkryj
(https://d1ed0vta5mrb00.cloudfront.net/comics/575/thumbnails/e3e21fd6-a7ce-45e8-8be6-da63a35398bf.jpg)

Świat opanowany przez zmutowane potwory. Francis jest nastolatkiem, którego jedyną rodziną jest skazany za dezercje ojciec. Postanawia za wszelką cenę udowodnić, że jego ojciec został wrobiony. W tym celu zatrudnia się do pomocy łowcom potworów, jednakże kiedy jego drużyna postanawia go zdradzić i zostawić na pastwę losu Francis będąc na skraju życia otrzymuje dar pozwalający mu w szybkim tempie zwiększać swoją siłę bojową. Postanawia wykorzystać swoje nowe umiejętności do odkrycia kto stoi za spiskiem , w którym ucierpiała jego rodzina.

Takie typowe od zera do bohatera, główny bohater przebudza dar i zamienia sie prawie w Rambo mającego często plot armor. Obecnie dla mnie bardziej guilty pleasure, choć ma raczej dość nietypowy styl rysunków od pozostałych webtoonów. 5,5/10. Można czytać za darmo na tappytoon.

The Skeleton Soldier Failed to Defend the Dungeon
Spoiler: PokażUkryj
(https://d1ed0vta5mrb00.cloudfront.net/comics/195/thumbnails/cd0f587b-729c-4bbe-980c-588c2cf16188.jpg)


Ożywionemu szkieletowi nie udaje się obronić swojego władcy lochu i ginie. Tym samym przenosi sie w czasie 20 lat wcześniej do momentu ożywienia go prze początkującą nekromantkę, Rubię. Ta sytuacja powoduje jego przysięgę, że tym razem obroni Rubię oraz władcę lochów w których odnalazł swoje miejsce na świecie.

Najoryginalniejszy scenariusz, ze wszystkich webtoonów, które czytałem. Śledzimy losy bezimiennego szkieleta, który stara sie odnaleźć swoje miejsce na świecie po tym jak zostaje ożywiony. Dzięki dziwnej umiejętności ożywiania się utknął w pętli czasowej, starając się zmienić przyczyny swojej śmierci, spotykając po drodze wiele kobiet, które pomagają mu rozwijać umiejętności oraz odkrywać spisek zagrażający całej krainie w której "żyje". Ode mnie 8/10. Można czytać za darmo na tappytoon.

I'm the Max-Level Newbie
Spoiler: PokażUkryj
(https://asuratoon.com/wp-content/uploads/2021/07/solomaxlevelnewbie.jpg)

Kang Jinhyeok to streamer zajmujący się głównie jedna grą, "Tower of Trials". Gra ta ze względu na ekstremalny poziom trudności jest mocno niepopularna. Po 11 latach jej streamowania decyduje się zaprzestać jej nagrywania, ale następnego dnia po tej decyzji tytułowe wieże pojawiają się w świecie realnym. Jinhyeok decyduje się wykorzystać swoją wiedzę, wszak zna wszystkie możliwe sekrety do całkowitej dominacji i podbicia wszystkich 50 poziomów tejże "Wieży Prób".

Zdecydowanie najciekawszy webtoon jaki mi było dane czytać od czasów świetnego "Solo Leveling". Głowny bohater Jinhyeok Kang ma tutaj rolę bardzie antybohatera, wykorzystującego swoją wiedze do realizacji własnych celów, przy czym nie cofnie się nawet przed pozorowanym atakiem na swoich sojuszników, żeby otrzymać coś co może mu pomóc w podboju Wieży. Wraz ze swoją drużyną podbija kolejne poziomy wprawiając w osłupienie tamtejszych NPCów używanymi taktykami. Ode mnie 9/10, do czytania za darmo na webtoon i tappytoon.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pt, 27 Październik 2023, 22:04:17
Skorpion 2

Wooow, rewelacyjne trzy historie zawarte w tomie drugim. Bawiłem się lepiej jak poprzednio. Praktycznie wszyscy kantują na lewo i prawo, scenarzysta igra z czytelnikiem dając do zrozumienia, że zawierane sojusze skończą się prędzej niż zdołamy pomyśleć. Ciągła zabawa w kotka i myszkę pobudza apetyt na poznanie dalszych losów bohaterów. Podoba mi się ten klimat, nawet bardzo! O ile jeszcze przy poprzednim albumie miałem pewne obawy czy scenariusz będzie się bronił w dalszej części, tak teraz jestem już przekonany że Skorpion wyląduje wysoko na mojej liście europejskich serii. Kuszące, seksowne kobiety, błyskawiczne pojedynki, momentami krajobrazy i architektura - tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Jestem zauroczony tym, ile frajdy otrzymałem. Czekam na więcej.

Smoczy Rycerz

Tutaj mój entuzjazm osłabł, graficznie album prezentuje się ok, natomiast scenariusz kompletnie mnie nie porwał. Niby akcja idzie płynnie do przodu, aczkolwiek jak w Skorpionie miałem jakieś uczucia względem bohaterów, kibicowałem im, tak tutaj od początku do końca byłem totalnie obojętny. Historia płynie poprzez kolejne strony, natomiast ani przez moment nie odniosłem wrażenia iż zmierza to do jakiegoś wielkiego finału. Schematyczna, dosyć nudnawa pozycja. Może gdyby komiks był trochę dłuższy i zostałoby zbudowane większe napięcie, ocena lekko zmieniłaby się na plus.

Sława 1

Łukasz Wnuczek zaserwował na naszym rynku komiks, obok którego nie powinno się przejść obojętnie. To ballada o słowiańskich wierzeniach, nutka mitologii dopasowana do intrygi zaplanowanej przez autora. Graficznie większość albumu stoi na bardzo wysokim poziomie, są momenty kiedy można zauważyć lekki spadek pod względem jakości, natomiast są to dosłownie chwilowe wahnięcia. Fabuła intrygująca, los głównego bohatera nie był mi obojętny. Mirko, bo i nim mowa musi uporać się ze swoimi problemami, które go dotknęły. Chłopak zostaje brutalnie wypchnięty ze strefy komfortu, przez co musi pokazać swoje umiejętności i wykazać odwagę w magicznym świecie różnorakich stworzeń. Dla mnie, Sława się obroniła. Wyróżniająca się pozycja w polskim komiksowie.

XIII Mystery #4: Pułkownik Amos

Zajebisty komiks, uwielbiam takie klimaty. Dojrzała, przemyślana intryga. Zaskakujące zakończenie. Rysunki kapitalne, czego więcej oczekiwać? Będę musiał poważnie rozważyć rozpoczęcie kolekcjonowania kolejnej obszernej serii. Chociaż decyzja już raczej zapadła. Chcę więcej. Domyślam się, że bez znajomości głównej serii sporo niuansów zapewne mi umknęło, aczkolwiek Pułkownik Amos jako solowy album dzielnie się obronił. Przyznam szczerze, że chyba nie spodziewałem się tak pozytywnego odbioru. Jeżeli lubicie afery szpiegowskie, rozgrywki taktyczne, ogromne ryzyko, to pozycja dla Was idealna.

Na koniec wrzucę jeszcze kilka słów o nowych komiksach Igora Barańko. Post z mojego wątku z kolekcją, być może nie wszyscy widzieli. Recenzji na forum, na razie za wiele nie widziałem, także może się komuś jeszcze przyda:)

Cytuj
Klątwa Amby ma coś w sobie. W moim przypadku, jeżeli taki tomik wchodzi mi na raz, to zazwyczaj z czystym sumieniem mogę polecić lekturę. Graficznie to pokręcone i odjechane arcydzieło. Kadry są bogate w tła, wyobraźnia autora została uruchomiona na wyższym levelu. Kolory dodają niesamowitego klimatu. Raz jest barwnie i kolorowo, za chwilę ponuro i krwawo. Od Igora nic lepszego do tej pory nie czytałem. Historia na początku może wydawać się dosyć prosta, ale po kilkudziesięciu stronach akcja zaczyna się napędzać, do momentu kiedy album zaczyna wibrować i praktycznie eksploduje. Kolejny tomik wezmę na pewno, bo dawno nie miałem styczności z takim stylem.

Mahabharata urzekła mnie, gdy Timof opublikował przykładowe strony. Na żywo rysunki prezentują się jeszcze lepiej, także dodając do tego ciekawą historię wyszła bardzo dobra pozycja. Osadzona w wieku legend, wierzeń, mocy nadprzyrodzonych, zdrad i chęci zemsty do ostatniej kropelki krwi. W szkołach od zawsze tylko starożytna Mezopotamia, Egipt, Rzym - tutaj mamy coś innego, a lektura będzie z pewnością miała także wymiar naukowy. Informacji w komiksie jest sporo. Barańko podobno poleciał do Tajlandii, aby lepiej poznać kulturę i zapewne pozyskać więcej materiałów badawczych. Da się to wyczuć.


Za to Wdówka to prosta i banalna historia. Momentami kozacko narysowana, aczkolwiek ciężko na tej podstawie ocenić ją na dobry stopień. Ledwo usiądziesz w fotelu, a już przybliżasz się do zakończenia pierwszego tomu. Porównując obie pozycje, Mahabharata to inna galaktyka, na każdej płaszczyźnie. To troszkę wygląda tak, jakby autor potrzebował jakiegoś lekkiego projektu dla przyjemności, bez czasochłonnego przygotowania. Szybki zarys fabuły i lecimy z tematem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 29 Październik 2023, 10:28:46
Kolejny tydzień minął, co nieco udało mi się poczytać także zapraszam do krótkich przemyśleń po lekturze  :)

Ratman tom 2
Kolejny tom przygód najlepszego polskiego superbohatera (wybacz Wilq, ale póki nie było bezpośredniego pojedynku uważam że Szczurzasty by Cię dojechał bo ma lepsze gadżety  8)) Szalone i niezwykle oryginalne przygody naszego herosa w oparach wody ognistej i ogórków kiszonych, duża dawka specyficznego humoru który uwielbiam.Tom zawiera między innymi epicki pojedynek Isaaka Newtona z Albertem Einsteinem oraz edukacyjną historię o szkodliwości picia szampana w sylwestra.
(https://i.ibb.co/pR3FbCf/IMG-20231029-101247.jpg)
Złoty medal dla pana Kurca za wydania zbiorcze.
Klasyka polskiego komiksu, wstyd nie znać.
10/10

Rzeźnia nr 5
Czytam po raz kolejny przełożenie jednej z moich ulubionych książek na język komiksowy i jest to bardzo dobre przeniesienie sensu i wymowy utworu Kurta Vonneguta, świetna antywojenna opowieść z podróżami w czasie w tle o jakże mądrych i uniwersalnych treściach.
Od kiedy lata temu poznałem modlitwę ze ściany gabinetu głównego bohatera została moim życiowym mottem.
(https://i.ibb.co/GTmCXDP/IMG-20231029-102026.jpg)
Świetny komiks, tak się powinno robić adaptacje.
8+/10

Indianie.
Komiks o "końcu świata" rdzennych mieszkańców kontynentu. Nie żałuję zakupu ani czasu spędzonego przy lekturze, rysownicy spisali się na medal aczkolwiek uważam że historie powinny być zdecydowanie dłuższe, nie mogłem się wkręcić i zaangażować w fabułę tak jak bym sobie tego życzył.
(https://i.ibb.co/x6Qpk1J/IMG-20231029-102657.jpg)
Delikatny zawód .
5/10

Miły dom nad jeziorem
James Tynion znowu to zrobił. Po rewelacyjnym Departamencie Prawdy stworzył kolejną interesującą i intrygującą historię która już od pierwszego rozdziału wywołała efekt "łooo co tu się wydarzyło".
(https://i.ibb.co/9vxhJx7/IMG-20231029-100854.jpg)
 Jest mroczno, tajemniczo i oryginalnie w akompaniamencie klimatycznych rysunków Álvaro Martíneza Bueno. Świetnie zapowiadajaca się seria, czekam na kolejny tom.
Mocne 8/10

Sybir tom1 Paweł Piechnik
Sprawnie zrealizowany komiks o ludziach skazanych na zapomnienie oraz będących gorszym sortem w powojennej, komunistycznej rzeczywistości. Mocna opowieść na faktach o Bogu ducha winnych rodzinach skazanych na zsyłkę za bycie Polakami.
(https://i.ibb.co/FKysLL0/IMG-20231029-100250.jpg)
Czytając takie historie mocniej doceniam to co mam.
8/10

Eurydyka.
Zbychu i Rychu w kosmosie, centrum operacji kosmicznych w Pałacu Kultury ,czyli wiadomo że będzie się działo. Jakub Martewicz lubi sobie porysować i wychodzi mu to bardzo dobrze, czuć pasję i miłość do komiksu na każdej planszy, kosmiczne plenery są po prostu piękne.
(https://i.ibb.co/pwxZHYp/IMG-20231029-091204.jpg)
Niejednoznaczna motywacja " złego" jest dodatkowym fabularnym atutem ,ale uważam że jeszcze jeden zeszyt dla pobicia napięcia by się przydał.
Dobry komiks od niezwykle miłego, sympatycznego i uśmiechniętego człowieka.
7+/10 (dodatkowy plus za latające kury )

Dziękuję za uwagę, pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 29 Październik 2023, 10:39:54
Dużo jest w tym Ratmanie 2 scenariuszy Grzegorza Janusza?

A Indianie to świetnie narysowany bryk z historii, niestety bez jaj i polotu. Tam nie ma ani jednej naprawdę ciekawej historii. Taka encyklopedia średnich opowiastek do zapomnienia. Klasyczne 5/10. A na deser:
(https://i.imgur.com/qlOfWvG.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 29 Październik 2023, 10:44:20
 Widocznie to były już te czasy, że powszechnie zaczęto budować mosty w USA.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 29 Październik 2023, 11:11:33
Dużo jest w tym Ratmanie 2 scenariuszy Grzegorza Janusza?


183 strony Grzegorz Janusz
30 stron Maciej Parowski
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 30 Październik 2023, 20:52:45
(https://i.ibb.co/vh3zZw7/66399284o.webp)

Jamie Delano i inni – "Hellblazer – tom 3"


Wrażenia z poprzedniego tomu Delano były u mnie na tyle pozytywne, że praktycznie cały czas od skończenia lektury miałem chęć na kontynuowanie jego wersji "Hellblazera", ale że lubię sobie przeplatać różne klimaty i zwykle wolę odczekać pomiędzy czytaniem kolejnych tomów serii, minęły dwa miesiące, zanim faktycznie się za niego zabrałem. Pierwszy scenarzysta solowych przygód Johna Constantine’a zbiera bardzo różne opinie, mnie jego interpretacja przypadła do gustu, ale mimo to mieszany odbiór sprawiał, że podskórnie bałem się rozczarowania. Do zakończenia wersji tego autora podchodziłem więc z pewną dozą niepewności, jak się jednak okazało zupełnie niepotrzebnie.

Najistotniejszą częścią tego zbioru jest 12 ostatnich zeszytów jego klasycznego runu. Tom rozpoczyna kontynuacja wydarzeń z poprzedniego, a więc powracamy do wątku Domatora, seryjnego mordercy, na którego John natrafił niedługo po uporaniu się z maszyną strachu. Ciekawostką jest fakt, że ta historia to kolejny punkt, w którym "Hellblazer" Delano krzyżuje się z "Sandmanem" Gaimana. Wspomniany zbrodniarz miał być bowiem gościem honorowym konwentu przedstawionego w "Domu lalki" – tutaj dowiadujemy się, dlaczego nie udało mu się dotrzeć na miejsce. Domator choć jest tylko zwykłym człowiekiem, okazuje się być ogromnym zagrożeniem i wyrządza głównemu bohaterowi sporo krzywd, które odbiją się później na jego psychice. Starcie z mordercą służy za pewien punkt wyjścia dla reszty komiksu. W kolejnych zeszytach obracamy się wokół tematów słabnącej siły woli, zagubienia, poczucia winy i odkupienia, dowiadujemy się też trochę nowego o przeszłości Constantine’a. Relatywnie mało tu nadnaturalnych wątków, za to dużo ludzkiego zepsucia, a autor sięga po bardziej psychologiczną grozę, co nie ukrywam, bardzo mi odpowiada. Panuje tu cięższy, psychodeliczny klimat, a scenariusze są mroczne i pełne brudu. Całość wydała mi się też napisana nieco lżejszym stylem niż poprzednie zeszyty Delano, więc być może ten tom bardziej trafi do przeciwników tego scenarzysty. Co prawda nie do końca jestem fanem ostatniego numeru, który trochę za szybko ucina wątki, wydał mi się też zbyt udziwniony, mniej czytelny i oderwany klimatem od reszty zbioru – musiałem zresztą przeczytać go dwa razy, żeby móc bardziej się do niego przekonać – jakkolwiek nie przeszkodziło mi to, aby całość ocenić bardzo pozytywnie, to sądzę, że historię można było zakończyć bardziej naturalnie.

Drugi ważny fragment stanowi tu 4-częściowa miniseria "Bad Blood" z 2000 roku, która z początku również wywoływała u mnie pewne obawy. Po pobieżnym przejrzeniu tomu niezbyt przypadły mi do gustu kreskówkowe rysunki, a pomysł wyjściowy wydał się niezbyt przekonujący. Akcja tej historii rozgrywa się w odległej przyszłości (a więc w 2025 roku :D), kiedy John jest już po siedemdziesiątce. Fabuła skupiona jest na próbie wywołania zmian w ustroju politycznym Wielkiej Brytanii, spisku mającym pozwolić dojść pewnym osobom do władzy oraz wzajemnie zwalczających się frakcjach. O ile pierwsze wrażanie było średnie, tak wykonanie mnie kupiło. Ostatecznie uważam tę historię za całkiem udaną, natomiast trzeba się nastawić na coś w zupełnie innym klimacie niż regularna seria. Całość utrzymana jest raczej w satyrycznym tonie, do którego zresztą styl graficzny okazał się idealnie pasować – tak jak i podstarzały Constantine, którego perypetie nadal śledzi się bardzo dobrze nawet, gdy jest już zgryźliwym starcem. Myślę, że trzeba ten komiks potraktować jako elseworld i nie przejmować się zbytnio ciągłością fabularną z podstawową serią, a historia dostarczy wtedy solidnej rozrywki.

Zbiór uzupełnia kilka pojedynczych historii. Poza oryginalnym runem dostajemy jeszcze numer #84 z 1994 roku (run Delano to lata 1988-1991), który ukazał się jako jeden z przerywników pomiędzy zeszytami Ennisa i Jenkinsa. Pochodząca z niego opowieść jest jednak raczej średnia i w moim odczucia dosyć zbędna. Ciekawostkę stanowi pisane prozą opowiadanie z 2000 roku, które dla przeciwwagi wypada całkiem fajnie. Jego umiejscowienie w tym tomie pomiędzy zeszytami #33 a #34 wydaje mi się raczej niezrozumiałe i wynika jedynie ze skopiowania kolejności z jednego z paperbacków – w wydaniu zbiorczym takie ułożenie to błąd, no ale to drobnostka. Na zakończenie mamy jeszcze krótką świąteczną historię z jubileuszowego numeru #250, która jest akurat udana i bardzo klimatyczna.

Rysunkowo jest bardzo fajnie. W tomie przewija się kilka nazwisk, jednak zdecydowana większość trafiła w mój gust. Bardzo solidna klasyczna kreska Rona Tinera i Kevina Walkera w zeszytach o Domatorze. Przyjemny Dean Motter w pojedynczym występie. Wczesny Sean Phillips, który rewelacyjnie odnajduje się w tej serii (zwłaszcza w połączeniu z tą lekko psychodeliczną kolorystyką), a którego wkrótce dostaniemy dużo więcej w runie Paula Jenkinsa. Nieprzyjemna maniera Steve’a Pugh, który doskonale potrafi uchwycić toczące świat zepsucie, a w jego wykonaniu wszystko wydaje się być lepkie od brudu. W sumie chyba najmniej spodobały mi się prace Dave’a McKeana, choć być może to przez wzgląd na to, jak mocno zeszyt z jego ilustracjami różni się od stylu, w którym utrzymana jest reszta historii i czytając go, czułem mimo wszystko pewien dysonans – co i pewnie było zamierzone, ale trochę wytrąciło mnie z lektury. Do tego jeszcze krótkie występy Davida Lloyda i Tima Bradstreeta, zwłaszcza ten pierwszy jak najbardziej godny uwagi.

Ja z lektury jestem bardzo zadowolony. O ile Delano od początku całkiem mnie do siebie przekonał, tak ten album uważam za jeden z najlepszych, jakie do tej pory wypuścił Egmont z tego tytułu. "Hellblazer" coraz odważniej wysuwa się na pozycję jednej z moich ulubionych serii i mam nadzieję, że finalnie otrzymamy jak najkompletniejsze wydanie. Póki co czekam na każdy kolejny tom.


Najlepszy z tomów Delano – 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 31 Październik 2023, 08:20:16
Ostanio przeczytałem takie komiksy jak:

Twarz - takie 6/10. Generalnie komiks opowiada o chirurgu plastycznym, który dostał ofertę życia od pewnego mocno ekscentrycznego artysty. Razem z żoną udali się do jego posiadłości i tam zaczęło się dziać. Rozczarowała mnie końcówka. Na szczęście klimat komiksu jest fantastyczny, przypominał mi filmy Davida Finchera.

Bomba - 7/10. Dobry komiks. Dowiedziałem się masy różnych faktów, o kórych wcześniej nie wiedziałem. Paradoksalnie uważam, że format powieści graficznej mocno ograniczył twórców. Uważam, że kilka wątków nie zostało odpowiednio rozwiniętych i opowiedzianych. Zabrakło mi również innych członków projektu Manhattan. Generalnie komiks jest naprawdę dobry i warto go przeczytać.

CONTRITION - 6/10. Największe rozczarowanie. Po opisie i recenzjach oczekiwałem kapitalnej lektury. Niestety zawiodłem się. Najgorsze jest to, że po pierwszym rozdziale byłem mocno wciągnięty i zainteresowany. Bardzo podobały mi się rysunki, klimat i zarys fabuły. Niestety mniej więcej w połowie komiksu dowiadujemy się co i kto stoi za intrygą. Całe rozwiązanie zostało podane nam na tacy. Zakończenie zdecydowanie nie dowozi. Szkoda.

Teraz czytam:

Batman. Dziedzictwo - przeczytałem około 150 stron. Jest mocno średnio, ale z nieznanych mi powodów odczuwam mega przyjemność z obcowania z  tym komiksem.

Lekcje aktorstwa - przeczytałem raptem kilka stron. Rysunki są straszne, ale czuje, że komiks mnie nie zawiedzie.

PS - czy ktoś z was czytał Króla Rozpustników? Jakie są wasze opinie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 31 Październik 2023, 08:30:17
Przeczytałem póki co pierwszą część Króla Rozpustników, wartka i dynamiczna akcja , dużo się dzieje,  graficznie wiadomo - Toulhoat wymiata. Jak lubisz komiksy przygodowe to nabank Ci podejdzie.
Zastanawiam się jak to się dzieje że Losty potrafią wydać taką cegłę za, mimo wszystko, dość rozsądne pieniądze przy takiej objętości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 31 Październik 2023, 11:14:53
PS - czy ktoś z was czytał Króla Rozpustników? Jakie są wasze opinie?

podrzucę moją opinię z tematu Lostów:

Cytuj
Poza dynamicznymi scenami akcji pełno tu spisków i knowań, z całkiem ciekawymi rozwiązaniami fabularnymi. A wszystko rewelacyjnie narysowane. Te wszystkie brudne uliczki, majestatyczne budowle, często przerysowane a jednocześnie charakterystyczne postacie tworzą niesamowity klimat. Komiksu nie polecam czytać w nocy, bo mimo tych setek stron korci, by całość wciągnąć na raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Wt, 31 Październik 2023, 20:32:22
CONTRITION - 6/10. Największe rozczarowanie. Po opisie i recenzjach oczekiwałem kapitalnej lektury. Niestety zawiodłem się. Najgorsze jest to, że po pierwszym rozdziale byłem mocno wciągnięty i zainteresowany. Bardzo podobały mi się rysunki, klimat i zarys fabuły. Niestety mniej więcej w połowie komiksu dowiadujemy się co i kto stoi za intrygą. Całe rozwiązanie zostało podane nam na tacy. Zakończenie zdecydowanie nie dowozi. Szkoda.

Spoiler: PokażUkryj
Mi się właśnie ta zmiana w połowie komiksu bardzo podobała. Odchodzimy od kryminalnego śledztwa i przechodzimy do dramatu/thrillera psychologicznego. Dzięki temu nieważne jest śledztwo, a ważniejszy staje się sam problem, skupiamy się na pytaniach o źródłach zła u człowieka.


Jakbym miał dać temu ocenę komiksowi to mocne 8/10. Rysunki robią klimat.

Spoiler: PokażUkryj
W fabule nie do końca zaś pasował mi wątek z dziennikarką, która całe swoje dotychczasowe życie poświęca temu śledztwu, było to dla mnie naciągane.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 01 Listopad 2023, 21:14:14
Przeczytałem tomy 3 i 4 zbiorczego Hellboya i trzeci w większości mi się bardzo nie podobał, "Zdobywca Czerw" to chyba najgorsza historia z tej serii jaką do tej pory czytałem, mamy to samo co zawsze o nazistach budzących pradawne zło gdzie Hellboy przegrywa z potworusem przez 95% stron, by na końcu jakoś magicznie zwyciężyć. Nudy nudy nudy. "Wyspa" też nie przypadła mi do gustu, za to ten zbiór mocno ratuje dla mnie świetne "Trzecie Życzenie", z ciekawym wrogiem (taka rybia wiedźma), syrenami i super zakończeniem z
Spoiler: PokażUkryj
ojcem w końcu akceptującym córkę i jej wybory.
A tom 4 to znowu zbiór krótszych opowieści i z kolei ten uważam za jak do tej pory najlepszy. Znakomite "Lichwiarz", "Trollowa Wiedźma" i "Makuma" już same w sobie sprawiają, że zbiór był warty zakupu, a do tego jeszcze mamy całkiem przyjemne "Wampir z Pragi", "Ci którzy na statkach..." i "W Świątyni Moloha". Nawet jeśli reszta to już zapchajdziury, których najchętniej bym się pozbył ("Penanggalan" i "Ghul") to gdyby każda część Hellboya prezentowała taką jakość to bez mrugnięcia okiem nazywałbym się fanem. No i dla mnie dodatkowym OGROMNYM plusem jest, że niektóre opowiadania lub ich fragmenty nie były rysowane przez Mignolę więc były zwyczajnie ładniejsze, nie tak leniwe, przyjemniejsze dla oka. Szczególnie w "Ci którzy na statkach..." rysunki były super.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 01 Listopad 2023, 21:55:10
Ja się od Hellboya odbiłem. Przeczytałem całą główną serię, a nawet kilka pobocznych rzeczy, ale stwierdziłem, że jednak odpuszczam. W głównej serii przede wszystkim brakowało mi fabuły. Mamy wstęp, potem już w większości opowiadania (fakt faktem niektóre bardzo udane) i nagle wyskakujemy z epickim zakończeniem (po którym jest jeszcze trochę opowiadań) - i o ile samo w sobie było bardzo dobre (tom 5 Library Edition według mnie zdecydowanie najlepszy), to miałem wrażenie, jakby na przestrzeni serii nic znaczącego się nie wydarzyło i dopiero końcówka była przemyślana. Gdyby tak pomiędzy te wszystkie opowiadania wstawić jeszcze ze 2-3 dłuższe story arci, to całość konkretnie by zyskała.

No i dla mnie dodatkowym OGROMNYM plusem jest, że niektóre opowiadania lub ich fragmenty nie były rysowane przez Mignolę
Według mnie Hellboy najlepiej wyglądał z rysunkami Duncana Fegredo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 01 Listopad 2023, 22:28:21
Ja natomiast odbiłem się od Hellboya ponieważ zakończenie było słabe, nieprzemyślane i zrobione mocno na siłę, żeby tylko skończyć. Dopóki były opowiadania, to fajnie się to czytało i miało klimat, zakończenie to same bzdety.

BBPO dużo lepsze (na razie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 02 Listopad 2023, 10:51:15
Blast 1,Manu Larcenet - 5+/10.

Pewnie to dość niepopularna opinia tu na forum, gdzie Blast od Mandioki jest raczej chwalony, i to mocno. Trudno odmówić temu komiksowi klimatu - jest świetnie narysowany. Manu Larcenet to prawdziwy artysta, jego operowanie szarościami, czernią, bielą, oddawanie nastroju, pozorna niechlujność lub momentami hiperdokładność to są rzeczy, które wybieram, by zapamiętać z tego albumu. Sama historia lub miejscami sposób opowiadania były dla mnie dręczące - zerkałem co jakiś czas, czy dużo jeszcze mi zostało.
Nie potrafiłem zainteresować się losem głównego protagonisty na tyle, by chcieć sięgnąć po tom numer dwa. Owszem, mamy tu klimat tajemniczości, niedopowiedzeń, a sam autor stara się, byśmy wręcz czuli lepkość zła... wychodzi różnie. Klamra, spinająca całą powieść, jaką jest przesłuchanie wypada w moim mniemaniu bardzo źle. Generyczne postaci policjantów, niezwykle wręcz sztuczne dialogi między nimi oraz komisarzem czy przesłuchiwanym budziły moje zdumienie. Tym bardziej, że gdy snuta jest właściwa retrospektywna opowieść, to ma się wrażenie lekkości - wychodzi to o wiele bardziej naturalnie. Ale nadal bełkotliwie i męcząco. Postać głównego bohatera jest niestety przerysowana do absurdu, przez co momenty, w których do głosu dochodzi jego prawdziwe ja były dla mnie obojętne i niewiarygodne. Końcówka albumu, gdy pojawia się Jackie, postać drugoplanowa, dźwignęła te opowieść na tyle, że środek ciężkości opowieści przeniósł się z (męczącego i bełkotliwego) traktatu filozoficznego osoby trudnej w stronę biegu jakichś wydarzeń, przynoszących odrobinę dreszczyku emocji. Ale to było dla mnie za mało...
W skrócie: szalenie interesująco narysowany komiks, który mnie zmęczył. Ostatni raz takie męki przy czytaniu komiksu przechodziłem przy Portugalii.

Dziękuję za przeczytanie tej opinii  ;) chętnie sprzedam. To był pierwszy przeczytany przeze mnie komiks Mandioki. Na półce jest jeszcze Raport Brodecka, który czeka na swój czas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Cz, 02 Listopad 2023, 13:27:33
Ja się od Hellboya odbiłem.
Ja w sumie też się odbiłem, gdybym kupował po jednym tomie to pewnie po trzecim już bym zrezygnował, ale zaczynając serię kupiłem 5 tomów w ciemno no to "muszę" czytać do końca już. :D Tylko z 6 tomem widzę, że z nakładem jest kiepsko, jeden egzemplarz ktoś sprzedaje na allegro za 180zł.

BBPO Plaga Żab zacząłem czytać i jak na razie bardzo fajne, ale za wcześnie na ocenę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 03 Listopad 2023, 12:54:28
Noir: Burlesque

Lubie Mariniego, ale nie czuje potrzeby czy raczej moze - przymusu tak dobrze znanego forumowym komplecistom, aby posiadac jego wszystkie tytuly. Przy obecnym urodzaju, nie raz juz wspominalem, ze selekcja jest czyms naturalnym. Noir poczatkowo sobie odpuscilem, ale podczas srodowej wizyty w lokalnym comic shopie trafilem na pachnacego jeszcze farba, nowiusienkiego, wydanego przez Titan Comics integrala. Po szybkim przekartkowaniu, powedrowalem z nim prosto do kasy. Co mnie kupilo to wiadomo - szata graficzna. Marini jest genialnym artysta i kazdy kto mial z nim stycznosc wie to doskonale. Noir oferuje przesliczne, czarno biale (z okazjonalnym dodatkiem czerwieni) rysunki-malunki, ktore sa prawdziwa poezja dla oczu. Ja od zawsze mialem slabosc do komiksow malowanych, a akwarelki prosto na olowek to moja ulubiona technika kladzenia kolorow. Dodajmy do tego kapitalne pejzarze amerykanskiego miasta z lat 50, genialne, filmowe kadrowanie oraz okazjonalnie - sceny lozkowego tutti frutti i mamy wybuchowa mieszanke, ktora podziwiac mozna bez konca. No dobra, a jak wypada sama historia? No coz, jest ok. Nie jest to arcydzielo, ani zaden must have, ale solidny, dobry tytul rozrywkowy. Milosnicy kryminalow i stylu noir powinni byc zadowoleni. Jest jak byc powinno - twardzi gangsterzy z wielkimi giwerami, piekne kobiety, poscigi, bijatyki, strzelaniny. Sojusze, konflikty i indywidua, ktorym z zalozenia sie nie ufa. Bohaterowie sa totalnie przerysowani i momentami jest nieco przewidywalnie, ale mimo wszysto czyta sie bardzo dobrze, a koncowka nie uraga inteligencji i satysfakcjonuje. Szkoda, ze autor nie pociagnal tego ciut dluzej, bo nie jest do dluga lektura i ma sie ochote na wiecej. Polecam fanom gatunku, jak rowniez wszystkim lubujacym sie w przekozackich rysunkach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Pt, 03 Listopad 2023, 13:10:04
Ja w sumie też się odbiłem, gdybym kupował po jednym tomie to pewnie po trzecim już bym zrezygnował, ale zaczynając serię kupiłem 5 tomów w ciemno no to "muszę" czytać do końca już. :D Tylko z 6 tomem widzę, że z nakładem jest kiepsko, jeden egzemplarz ktoś sprzedaje na allegro za 180zł.

BBPO Plaga Żab zacząłem czytać i jak na razie bardzo fajne, ale za wcześnie na ocenę.
To BBPO to lepsze od tego Hellboya, do pewnego momentu, ja odpadłem jak
Spoiler: PokażUkryj
bezkształtne stwory chodziły po całych planszach
nie pamiętam, który to był tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pt, 03 Listopad 2023, 14:12:09
Ja natomiast odbiłem się od Hellboya ponieważ zakończenie było słabe, nieprzemyślane i zrobione mocno na siłę, żeby tylko skończyć. Dopóki były opowiadania, to fajnie się to czytało i miało klimat, zakończenie to same bzdety.

Również mam wrażenie, że zakończenie Hellboya jest lepione na gwoździe i gumę do żucia.
Najlepszym albumem pozostaje dla mnie 1 tom, do którego scenariusz napisał John Byrne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 03 Listopad 2023, 14:39:57
Noir: Burlesque

Lubie Mariniego, ale nie czuje potrzeby czy raczej moze - przymusu tak dobrze znanego forumowym komplecistom, aby posiadac jego wszystkie tytuly. Przy obecnym urodzaju, nie raz juz wspominalem, ze selekcja jest czyms naturalnym. Noir poczatkowo sobie odpuscilem, ale podczas srodowej wizyty w lokalnym comic shopie trafilem na pachnacego jeszcze farba, nowiusienkiego, wydanego przez Titan Comics integrala. Po szybkim przekartkowaniu, powedrowalem z nim prosto do kasy. Co mnie kupilo to wiadomo - szata graficzna. Marini jest genialnym artysta i kazdy kto mial z nim stycznosc wie to doskonale. Noir oferuje przesliczne, czarno biale (z okazjonalnym dodatkiem czerwieni) rysunki-malunki, ktore sa prawdziwa poezja dla oczu. Ja od zawsze mialem slabosc do komiksow malowanych, a akwarelki prosto na olowek to moja ulubiona technika kladzenia kolorow. Dodajmy do tego kapitalne pejzarze amerykanskiego miasta z lat 50, genialne, filmowe kadrowanie oraz okazjonalnie - sceny lozkowego tutti frutti i mamy wybuchowa mieszanke, ktora podziwiac mozna bez konca. No dobra, a jak wypada sama historia? No coz, jest ok. Nie jest to arcydzielo, ani zaden must have, ale solidny, dobry tytul rozrywkowy. Milosnicy kryminalow i stylu noir powinni byc zadowoleni. Jest jak byc powinno - twardzi gangsterzy z wielkimi giwerami, piekne kobiety, poscigi, bijatyki, strzelaniny. Sojusze, konflikty i indywidua, ktorym z zalozenia sie nie ufa. Bohaterowie sa totalnie przerysowani i momentami jest nieco przewidywalnie, ale mimo wszysto czyta sie bardzo dobrze, a koncowka nie uraga inteligencji i satysfakcjonuje. Szkoda, ze autor nie pociagnal tego ciut dluzej, bo nie jest do dluga lektura i ma sie ochote na wiecej. Polecam fanom gatunku, jak rowniez wszystkim lubujacym sie w przekozackich rysunkach.

Akurat wczoraj przeczytałem obie wydane w Polsce części i muszę się zgodzić z oceną. Sam komiks czyta się bardzo (bardzo) szybko, ale plansze zmuszają do ociągania się z przekręcaniem stron. Fabuła jest faktycznie przerysowana i jakby świadoma tego, że do niczego wyższego nie aspiruje. Natomiast nie jest męcząca, przez komiks się przepływa. Dodatkowo kilka akceptów humorystycznych, typu obraz matki, bądź postać barmana na plus. Dla mnie to absolutny must have, ze względu na oprawę wizualną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 03 Listopad 2023, 15:59:44
Z ostatniego czytania. Tylko proszę o nielinczowanie (a zresztą . . .)

Wczoraj wpadła Zjawiskowa She-Hulk. Plusy: rysunki jakie lubię u Marvela/DC
+ na upartego, jako tako sympatyczna bohaterka. Minusy: cała reszta. Czyli głównie
fabuła, będąca dla mnie strasznym badziewiem. Zły komiks, którego ciut ratuje szata graficzna.
Ocena: 1,5/5
Mam cichą nadzieję, że Wolverine będzie dużo lepszy  :-\

Dzisiaj za to połknąłem pierwszą część Króla rozpustników. Miała to być razem
z "Piątą Ewangelią" ostatnia szansa jaką daję Lost in Time (do tej pory oprócz Hombre
i lekko naciąganą Walizką, same wtopy).
Niestety. Klapa na całej linii. Grafika koszmarna. Szkaradne gęby obu płci, kiepskie tła,
momentami kadry przypominają słabo pokolorowany szkicownik. Mylą mi się postacie.
Fabularnie trudno mi się wypowiedzieć, bo niewiele zrozumiałem. Za mocno chaotyczne,
pokręcone i mało czytelne jak dla mnie. Czytam i nie wiem co czytam. Klimatu zero.
Istna męka. Ocena pierwszej części: 1/5.

Ryczeć mi się chce jak pomyślę ile kasy umoczyłem. No cóż, nie poddam się.
Spróbuję odzyskać ile się da. Oba tytuły jutro wskakują na OLX.
Na chwilę daję sobie spokój. Muszę przez kilka dni dojść do siebie, a potem
bez większej nadziei biorę się za "Ewangelię".
Może mój post nic nie wnosi, sorry, ale musiałem się pożalić, jakoś to z siebie wyrzucić  :'(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 03 Listopad 2023, 16:15:30
Może mój post nic nie wnosi, sorry, ale musiałem się pożalić, jakoś to z siebie wyrzucić  :'(

Wnosi, wnosi.
Przy liczbie wydawnych obecnie pozycji, ostrzezenia sa tak samo wartosciowe jak polecanki.
 :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 03 Listopad 2023, 17:47:01
Mnie wciąż dziwi (a powinienem się już przyzwyczaić) jak odmienne potrafią być opinie w sprawie różnych tytułów.

Taki Król Rozpustników czy Blast, które bardzo wysoko oceniam ktoś inny ledwo przebrnie. A znowu Delano, który mnie umordował, podobno da się czytać z przyjemnością.

W sumie to m.in. za takie odmienne punkty widzenia lubię tak ten temat :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pt, 03 Listopad 2023, 18:57:56
Co do She-Hulk, dużo w tym prawdy, co tu zostało powiedziane.

Rysunkowo to moim zdaniem petarda. Takie prace chciałbym od Marvela i DC.

Fabularnie, no cóż... Nie spodziewałem się przygód w takim stylu. Najlepiej byłoby chyba powiedzieć, że to takie SH w oparach absurdu. Jestem w połowie i zobaczymy, co dalej.

Na pewno za dużo tego głośnego łamania czwartej ściany. No trzeba znać umiar w takich zabiegach, a tutaj mamy łamanie czwartej, szóstej, dziewiątej i siedemnastej ściany. Łamanie ściany niemal co drugą stronę i to na całą stronę. No jednak dobrze robi w takich przypadkach zachowanie umiaru. Tutaj podane bez odpowiednich proporcji i w połączeniu z fabułą wzmaga u mnie poczucie oglądanie komiksu w krzywym zwierciadle.
Co jednak muszę zaznaczyć, że pomysłowość autorów w kwestii łamania tej ściany robi wrażenie.

Mimo to, czekam na jutrzejsze mikre światło dnia, żeby ten slapstick kontynuować. Jestem ciekaw, co tam dalej wymyślą.

Nikt chyba jeszcze nie wspomniał, że w pierwszym zeszycie - tym moim zdaniem najlepszym, o nieco poważniejszej nucie i mającym około 70 stron - na kilku planszach mamy rozjazd ostrości. Pal licho, czy to wina materiałów oryginalnych czy wydawnictwa, ale Mucha za coś takiego już dawno skwierczałaby na grillu. Tak więc i tutaj niech ogień płonie i zielony szampan leje się.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 03 Listopad 2023, 19:45:27
Niesamowita rozbieżność zdań.

Przeczytałem Króla Rozpustników za jednym razem i według mnie 6/6. Bardzo koherentna i sensownie prowadzona fabuła. Atrakcyjna i dynamiczna strona graficzna, genialne cieniowanie i klimat średniowiecznego Paryża. Bardzo łatwo rozróżnić postacie, które są charakterne i dobrze przedstawione. Polecam z całego serca. Obok 1629 to top francuskich tytułów, wydanych w tym roku w Polsce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 03 Listopad 2023, 19:58:35
Co do 1629 to się zgodzę z opinią kolegi wyżej.
Mnie ta pierwsza część nie wgniotła, ale . . .
ma niezły rysunek w duchu epoki, sprawnie poprowadzoną narrację i postacie.
A przede wszystkim wciągnęła i wywołała u mnie uczucie: co dalej ?
Myślę, że amatorom powieści marynistycznych, okołopirackich można to polecić w ciemno.
Na "rozpustniku" poległem 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 03 Listopad 2023, 20:14:06
Jak ja miałbym wybrać najgorszy komiks przeczytany w tym roku to zdecydowanie jest to Aberzen od SL. Chaotyczna fabuła, nieinteresujące, wyglądające tak samo postacie. Męczyłem do końca z nadzieją, że stanie się coś co przekona mnie do komiksu, który zbierał całkiem niezłe opinie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Pt, 03 Listopad 2023, 21:02:47
Jak ja miałbym wybrać najgorszy komiks przeczytany w tym roku to zdecydowanie jest to Aberzen od SL.

Jezeli chodzi o SL to ja sie bardziej rozczarowalem Septentryon tym bardziej ze jak juz trafil w moje rece i przekartkowalem kilka stron to cytujac najbardziej płodnego recenzenta jutubowego pomyslalem sobie "Łał ale to dobrze wygląda". Niestety z historia i fabuła juz tak dobrze nie było i dzis w miesiac po lekturze nie pamietam  o czym to było :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Pt, 03 Listopad 2023, 21:08:22

Nikt chyba jeszcze nie wspomniał, że w pierwszym zeszycie - tym moim zdaniem najlepszym, o nieco poważniejszej nucie i mającym około 70 stron - na kilku planszach mamy rozjazd ostrości. Pal licho, czy to wina materiałów oryginalnych czy wydawnictwa, ale Mucha za coś takiego już dawno skwierczałaby na grillu. Tak więc i tutaj niech ogień płonie i zielony szampan leje się.

Wrzuć jakieś zdjęcia zobaczę jak jest w oryginale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 04 Listopad 2023, 10:45:42
Aberzen i podobne do siebie postacie? Tam każdy z bohaterów jest innej rasy.... Chyba, że chodzi o postacie poboczne z tej samej rasy. Ale tutaj też się nie zgodzę. Nawet przez sekundę nie miałem wątpliwości kto jest kim.

Co do scenariusza, to dla mnie bardzo dobra historia. Pisałem o nim w wątku Studia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 05 Listopad 2023, 13:15:21
Luther Strode, dawno się tak nie zmęczyłem komiksowo... Mam Hitmana i Punishera, ale to jest bardziej między serią Invincible a Kowbojem z Szaolin. Jest krwiście, ok. Jest intryga, ok. Są spiski i złole. Wszystko fajnie, ale w ciągu opowieści jest to dość nędznie zrobione, byle tylko rysownik mógł się produkować flaczkami, krwią i scenami akcji. Nawet taki zaprzysięgły fan lat 90. jak ja tego nie kupuje. Słabe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Nd, 05 Listopad 2023, 13:39:47
Muszę nieco zrehabilitować She-Hulk.
Konwencja do samego końca tomu jest oczywiście utrzymana, ale przy podejściu w kolejnym dniu zrozumiałem, że w dużej części problem jest po mojej stronie. To trochę tak, jak pójść do kina spodziewając się filmu sensacyjnego, a dostać komedię. Ja spodziewałem się Super Hero, a w posłowiu John Byrne idealnie wyjaśnia, że komedia i absurd były celem (co ciekawe, mówi też, że zdaniem czytelników za dużo było łamania 4 ściany  ;)) . Tak więc w dużej części problem leży po stronie moich błędnych oczekiwań na wejściu.

Jest więc absurdalnie, parodiowo i... trochę z posmakiem Granta Morrisona, przynajmniej dla mnie. I podchodząc do lektury w ten sposób, zupełnie inaczej zacząłem postrzegać całą ideę tego komiksu. Nie zmieni to faktu, że pewnie nie utrzyma się na moich półkach.

Ixbunieta. Zdecydowałem się jednak szarpnąć na ten tytuł (kosztem innego) mimo uprzedniej krytyki ceny. Jest dokładnie tak, jak przewidywałem, czyli bardzo dobrze. Tutaj więc ciężko będzie o odkrywcze spostrzeżenia.
Tytuł jest co najmniej jednym z najlepszych polskich tytułów ostatnich dekad. Bardzo dojrzały konstrukcyjnie, w dwóch, może trzech miejscach mamy dosłownie delikatnie nadmierną ekspozycję w dialogach, ale te informacje musiały być czytelnikowi przekazane. Niewielu profesjonalistów napisałoby to lepiej.

Rzecz gotowa do sprzedania na Zachód, pod warunkiem, że będzie kontynuacja. Tego życzę autorom. Mam nadzieję, że zysk z kupna mojego egzemplarza wystarcza chociaż jednemu z Was na kawę w Żabce. Piszę to bez złośliwości - po prostu nie kumam, jak w naszym umęczonym kraju z komiksów mogą żyć wydawcy, drukarze, dystrybutorzy, sprzedawcy, a nie mogą osoby te komiksy tworzące.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Nd, 05 Listopad 2023, 15:15:07
Przeczytałem w ten weekend dwie pozycje od Nagle - obie były drugimi częściami serii Friday i Saint-Elme.
Obie bardzo udane, fajnie rozwijają wątki z pierwszych części. Obie te pozycje cechuje bardzo mocny klimacik, mocno zbudowany przez charakterystyczne ilustracje. Fabularnie jest wręcz trochę lepiej - historie rozkręcają się, otwierają się nowe wątki.
Jak na ten moment bardzo fajne serie, zobaczymy jak pójdzie dalej.
Jeśli zastanawialiście się czy warto kontynuować to jak dla mnie - zdecydowanie tak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 05 Listopad 2023, 16:26:20
Ixbunieta. Zdecydowałem się jednak szarpnąć na ten tytuł (kosztem innego) mimo uprzedniej krytyki ceny.

Czy ja wiem? Ostatnio była dyskusja odnośnie ceny Fantastycznej Czwórki Pełne koło, że Egmontowi odjechał peron z tą ceną. I tu jest podobnie mniej stron i mniejszy format w czerni i bieli, a nawet nie ma 30% rabatu, a pewnie nakład zbliżony. Rysunkowo jednak Ross wypada lepiej, a tutaj jest tylko poprawnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Listopad 2023, 16:31:56
"Poprawnie":
(https://i.imgur.com/qDr7jcG.jpeg)
Zjedz Snickersa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Nd, 05 Listopad 2023, 16:50:49
Przeczytałem w ten weekend dwie pozycje od Nagle - obie były drugimi częściami serii Friday i Saint-Elme.
Obie bardzo udane, fajnie rozwijają wątki z pierwszych części. Obie te pozycje cechuje bardzo mocny klimacik, mocno zbudowany przez charakterystyczne ilustracje. Fabularnie jest wręcz trochę lepiej - historie rozkręcają się, otwierają się nowe wątki.
Jak na ten moment bardzo fajne serie, zobaczymy jak pójdzie dalej.
Jeśli zastanawialiście się czy warto kontynuować to jak dla mnie - zdecydowanie tak.
znam jedynie Saint-Elme - potwierdzam, drugi tom zdecydowanie sprawia, że bardziej wsiąkasz w opowieść...
A za to po pierwszym tomie czułem lekkie (ogólne) rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 05 Listopad 2023, 16:52:46
To co Wyrzykowski zrobił, to czapki z głów. Jest to zupełnie inny styl niż Rossa, ale z pewnością nie gorszy, jeśli nie lepszy.

Poprawnie? Serio? Takie poprawnie to w sh ze świecą szukać. O ile znajdziesz....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 05 Listopad 2023, 20:09:37
Zjedz Snickersa.
Chętnie się podzielę, bo to nadal jest tylko poprawne. Zaznaczam że nadal wypowiadam się rysunkach a nie o fabule, ale patrząc że Zajączkowski odpowiada za scenariusz (a znam jego Lux in tenebris), więc raczej dupy też nie urywa, pewnie poprawna przygodówka jakich wiele. Zresztą nie ukrywam, że widziałem lepiej narysowane cycki, bo rozumiem, że właśnie po to wrzuciłeś ten kadr.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Nd, 05 Listopad 2023, 21:43:31
Ja właśnie przeczytałem 180 zeszyt Amazing Spider-Mana i tak z moich spostrzeżeń, to od kiedy Len Wien zaczął pisać, czyli jakiś 1977/78 r. to już bardzo przyjemnie się to czyta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 06 Listopad 2023, 12:10:24
Muszę nieco zrehabilitować She-Hulk.

To ja muszę nieco zrehabilitować Króla rozpustników (dwie strony temu ostro się po nim przejechałem).
Spróbowałem drugi raz i wgryzłem się w fabułę. Zacząłem już trzecią część. Jest ok, ale upy mi nie urywa.
Co do rysunków zdania nie zmienię, choć przyznaję, że z biegiem czasu lepiej wychodzą te nieszczęsne
twarze, zwłaszcza żeńskie. Ale ogólnie grafa mi nie leży. Kolory dają po oczach, szkicowane tło,
nie czuję w ogóle średniowiecza itp... Tak, że nadal oceniam komiks raczej nisko (przeciętnie),
ale już nie tragicznie.

Co do She-Hulk, zdania nie zmieniłem (Alicja ma u mnie krechę). Jutro powinna dojść paczka,
więc niech się o nią martwi już nowy właściciel  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 06 Listopad 2023, 21:06:00
...Zresztą nie ukrywam, że widziałem lepiej narysowane cycki...

  Może i tak, ale te są narysowane całkiem nieźle. Da się to kupić gdzie indziej niż na gildii?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 07 Listopad 2023, 10:26:40
Zauroczeni - dostarczyli mi tego, czego oczekiwałem. Świetna, cartoonowa kreska, żywe kolory to wszystko złożyło się na ucztę dla oka. Już od czasu pierwszych zapowiedzi José-Luis Munuera trafił na listę obserwowanych przeze mnie rysowników, będę śledził dalsze pozycje rysowane przez niego z wypiekami na twarzy. W Zauroczonych zauroczyły ;) mnie wielkie kadry, czy to budowli, czy bitew. Co do historii - bardzo solidna. Komiks ma bohaterów z przekonującymi motywacjami. Sam rozwój historii bohaterów jest na pewno... nieszablonowy, ale uzasadniony. Czułem, że każde wydarzenie dzieje się z jakiegoś uzasadnionego powodu.
Podsumowując - pięknie narysowany komiks, którego fabuła była bardzo dobra. Solidne 8/10.

Smoczy rycerz - Pffff... Rzadko mam takie odczucie w komiksach poza super hero, ale musiałem się zmuszać, żeby "dopchać" ten komiks do końca. O ile na początku przy czytaniu trzymały mnie jeszcze rysunki, które uważam za ciekawe (choć słabsze niż w Zauroczonych), tak fabuła... No nie. Miałem poczucie, jakby nic z niczego nie wynikało. Taki komiks drogi, ale który nie był planowany jako taki. Jedna z najsłabszych rzeczy, jakie czytałem w tym roku. A być może nawet najsłabsza. 3/10 za rysunki.

1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty. Aptekarz diabła. - Na szczęście na smocze zatrucie udało mi się znaleźć świetną odtrutkę. 1629... To komiks REWELACYJNY. Historia wciąga jak bagno od pierwszych stron. Postaci zbudowane są bardzo dobrze, nie sposób przypisać im jednoznacznych określeń. Nie można pokusić się o określenie nikogo dobrym. Przez historię się płynie (pun intended), każda kolejna przeczytana strona dostarcza kolejnej dawki emocji. Co do rysunków - bajka. Komiks jest jednocześnie klaustrofobiczny (sceny wewnątrz kajut) i prezentuje piękne, szerokie kadry otwartego morza (które jednak zwiększają poczucie niepokoju i samotności). Absolutna topka tego roku. 9+/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Śr, 08 Listopad 2023, 08:29:26
w tym wpisie mi się uleje 8)
Saga winlandzka 12 - w sumie to coraz mniej mi się podoba ta seria, choć zapewne ją dokończę, bo jestem ciekawy jak się skończy, ogólnie jednak wypieki na twarzy skończyły się gdy
Spoiler: PokażUkryj
Thorfinn przestał być mordercą a został kandydatem na świętego

Hombre - imponujące ilustracje, ale główny koncept to gołe cyce + bijatyki i nic więcej
Mroczne opowieści - w zasadzie bez zarzutów, ale zawiodłem się na proporcji między daniem głównym a dodatkami
Aberzen - wymęczyła mnie ta historia, jakoś nie potrafiłem się wciągnąć;

żeby nie było, że tylko marudzę:
poranek ściętych głów 6 i Samotny wilk i szczenię 4 - niezmiennie jestem usatysfakcjonowany lekturą
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 08 Listopad 2023, 08:45:25
U mnie w ostatnich dniach na tapecie:

Znajdujemy ich, gdy są już martwi 1-3
Słaby komiks. Chaotyczny, nieciekawe postaci. Jedyną jego zaletą jest to, że to tylko 3 zeszyty. Słabe rysunki. Byłoby dużo lepiej, gdyby sceneria przypominała tą z Druuny, wówczas przynajmniej miałby jakiś klimat. A tak to generyczny sci-fi z usypiającą fabułą.


Szumowina 1-3
Ciekawa sprawa. Sam początek bardzo fajny, potem (gdy pojawia się serum) zaczyna się robić gorzej. Potem jest już bardzo, wręcz tragicznie źle. A sam koniec jest bardzo fajny, wręcz mocny. Gdyby autorzy nie bawili się takich chamskim moralizatorstwem i jednocześnie nie bawili się realiami bardzo politycznymi (oczywiście amerykańskimi), które i tak nie są wolne od polit-poprawności, to miałby ten komiks szansę się obronić. Niestety autorzy zrobili wszystko, aby wyszedł z tego gniot. Ale przez zakończenie odczucia są dużo bardziej pozytywne, niż być powinny. Aha, tytuł jest źle przetłumaczony, w Polsce na osoby pokroju głównego bohatera nie mówi się szumowina, tylko menel albo żul. Główny bohater jest po prostu zaćpanym, obesranym menelem.


Rat Queens 1-8

Pierwsze trzy-cztery zeszyty super, wręcz rewelacja dla osób żyjących rpgami. Potem (po soft reboocie) mocny zjazd w dół, głównie przez chaotyczny scenariusz. Przy czym później były też lepsze momenty, więc nie wszystko jest źle, ale jednak druga połowa się nie broni. Szkoda, złe wybory fabularne położą najlepszą serię. To i tak kilka poziomów wyżej niż Znajdujemy, ale nadal rozczarowanie.


Byłem bogiem
Generalnie fajnie i szybko się czyta. Jedyny problem jest taki, że komiks posiada ogromną lukę w scenariuszu - nie wyjaśnia powodów przemiany głównego bohatera, która to przemiana jest tak drastyczna, że nie mogła się wziąć z powietrza. I to niestety kładzie cały, całkiem interesujący, koncept.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 09 Listopad 2023, 00:31:46
Alchenit - Rafał Spórna stworzył, nie boję się użyć tego słowa, DZIEŁO. Mieliśmy w poprzednich latach polskie komiksy na najwyższym europejskim poziomie, że wspomnę chociażby Będziesz smażyć się w piekle czy Zasadę trójek, jednak tam były to obyczajówka czy fantasy-przygodówka (upraszczając), natomiast tutaj mamy do czynienia z pozycją najwyższych lotów w moim ulubionym gatunku, czyli SF. A dobrych komiksów SF nie ma na rynku zbyt wiele. Alchenit natomiast jest bardzo, bardzo dobry. Ma małe wady (o tym na końcu), ale zdecydowanie giną one w natłoku rzeczy pozytywnych. Znając poprzednie, niezależne komiksy Rafała spodziewałem się rzeczy nietuzinkowej, rozbudowanej, dającej do myślenia i dokładnie to otrzymałem. W miarę prosta początkowo tematyka alternatywnej historii okresu I i II WŚ ewoluuje w zupełnie inne kierunki (choć dla mnie nie było to zbytnie zaskoczenie ;) ). Pojawia się nawet malutki motyw superhero :) (no i nie mogło zabraknąć nawet tutaj częstego u Rafała kadru z fraktalami ;) ). Komiks skończyłem czytać wczoraj w nocy i początkowo byłem końcówką lekko zawiedziony
Spoiler: PokażUkryj
(motyw powrotu do wody).
Jednak od rana ułożyłem sobie wszystko w głowie i stwierdzam, że jest prześwietna. W innych opiniach pojawiają się odniesienia do Lema czy Dukaja, mi podczas lektury towarzyszyło podobne „napięcie” jak przy czytaniu najlepszych pozycji Alana Moore’a (o dziwo autor w notce nie wymienia go wśród ulubionych twórców).

Czas na minusiki:
- warstwa graficzna jest super, najlepsza, najbardziej dopracowana z komiksów Rafała lecz zdarzają się pojedyncze kadry mniej szczegółowe, no i występuje tradycyjne u autora wplatanie w kadry przerobionych elementów ze zdjęć, które w poprzednich kolorowych pozycjach mi nie przeszkadzało i uważałem za fajny motyw, tutaj przy części „historycznej” w niektórych elementach (drzewa) trochę się gryzie z resztą kadru (bo wklejone/przerobione pojazdy są już ok).
- w dosłownie paru miejscach dialogi brzmią sztucznie lub są częściowo prowadzone tylko po to, żeby dać pretekst do kolejnej ekspozycji świata – teksty w stylu: „opowiedz/wyjaśnij mi” , „opowiem Wam historię”. Takie ogólne wstawki mają swoją odróżniającą oprawę graficzną, myślę, że równie dobrze sprawdziłyby się bez tych „wprowadzeń”.
- najfajniejsze motywy pojawiają się około 140-150 strony i ta końcowa część mogłaby być trochę dłuższa.

I to w sumie tyle. W niczym nie wpływają na całościowy odbiór komiksu. Gdyby ich nie było to byłaby to pozycja na miarę Moore’a, a Alan jest tylko jeden ;)
Mocno polecam (tak jak i poprzednie pozycje autora dostępne np. na Gildii), ode mnie 9/10 (nawet z małym plusikiem; trzeba zostawić jakiś zapas na kolejne komiksy autora :) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 09 Listopad 2023, 00:45:05
(https://i.ibb.co/J20tfYJ/800-6.webp)

Alan Moore, Jim Baikie – "Skizz"


Nadrabiam w tym roku te stare komiksy Moore’a, które swego czasu zaprezentowało u nas Studio Lain. Mam już za sobą bardzo dobrą "Balladę o Halo Jones" i solidny "Kompletny szok przyszłości", a ostatnio zabrałem się za z pozoru najmniej okazałego "Skizza". Album, który z zewnątrz raczej nie obiecuje niczego wyjątkowego, żadnym przełomowym dziełem też się nie okazał, ale na pewno bardzo przyjemną pozycją. Historia pochodzi z wczesnych lat 80., co zresztą widać, bo fabularnie mamy do czynienia z przygodowym SF, w którym wyraźnie pobrzmiewają echa chociażby "E.T." Spielberga, a które samo w sobie dobrze sprawdziłaby się jako materiał na film kina nowej przygody. Pod względem języka, rozbudowania fabuły czy zastosowania oryginalnych zabiegów narracyjnych, "Skizz" niewiele ma wspólnego z późniejszymi dziełami Moore’a, ale osoba scenarzysty robi jednak swoje i w swoim gatunku jest to bardzo solidna rozrywkowa pozycja. Ekipa bohaterów jest sympatyczna i charakterystyczna, relacje między nimi przekonujące, główny zły odpowiednio abstrakcyjny, a całość owiana gorzkim spojrzeniem na ludzkość, która z perspektywy przybysza z kosmosu daleka jest od naszego wyobrażenia o samych sobie. Pod względem graficznym to bardzo solidna robota Jima Baikie – autora odpowiedzialnego również za napisanie dwóch późniejszych kontynuacji "Skizza" – którego czarno-biała kreska nie jest szczególnie oryginalna (rysunki mogłyby pochodzić z losowego "Szoku przyszłości"), ale dobrze wpasowuje się w estetykę lat, w których powstała i nadal stanowi przyjemny dla oka nośnik opowiadanej historii. Ostatecznie więc z lektury jestem całkiem usatysfakcjonowany i choć do najlepszych dokonań tego scenarzysty jednak daleko, to również i tę pozycję śmiało można nazwać wartościowym fragmentem jego bibliografii.


Bardzo sympatyczne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 10 Listopad 2023, 00:10:55
Skizz to jedyny komiks Moore'a, który sprzedałem po lekturze. Choć ostatnio kupiłem ponownie :) Nie jest to rzecz zła, tak jak piszesz całkiem dobra, ale przy innych pozycjach Alana wypada dość blado. Do tego mocno rzuca się w oczy epizodyczny cykl publikacji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 10 Listopad 2023, 00:24:39
Mnie jak do tej pory najmniej od Moore'a siadł "Tom Strong". Do pierwszego tomu zabierałem się dwa razy i dopiero przy drugim podejściu przeczytałem cały, ale ponownie mnie to wymęczyło. Do drugiego podchodzę bardzo ostrożnie i ciągle nie mogę się za niego wziąć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 10 Listopad 2023, 10:03:03
To już nie podchodź, bo w tej serii im dalej w las, to jednak gorzej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pt, 10 Listopad 2023, 15:49:21
Jestem po pierwszym tomie Cavazzano i cóż, nie pykło. Włoscy autorzy są fajni, chociaż ich niektóre pomysły i na genealogię (mniej) i na sam charakter postaci (bardziej) potrafią rozdrażnić fanów kaczek ;) Wydanie prezentuje się nieźle, mamy dodatki. Format mógłby być większy, ale tragedii nie ma. Same opowieści są dość słabe scenariuszowo, graficznie ok. Momentami miałem wrażenie, że czytam mocne odrzuty z gigantów...
Co z oceną? Dając dobry przesadziłbym i to sporo. Dając przeciętnie nie skłamałbym w kwestii opowieści. Egmont mógł wziąć innego autora albo zrobić kolekcję kilku, niekoniecznie tylko włoskich.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Pt, 10 Listopad 2023, 17:27:42
Za mną lektura nowego albumu " Blacksad: Upadek - część druga".
Co tu dużo gadać - jest to stary dobry Blacksad na wysokim poziomie.
Jak zwykle zachwyca warstwa wizualna - Guarnido jest w świetnej formie. Jest tu sporo całkiem dużych ilustracji, które robią rewelacyjne wrażenie. Tradycyjnie świetna kreacja postaci jeśli chodzi o odzwierciedlenie zwierzęcych cech. Pokazanie epoki, miasta, strojów - najwyższy poziom.
Co do scenariusza to jest nieźle, ale nie jest to top kryminałów komiksowych. Fabuła raczej z tych, które już widzieliśmy, ale czyta się to przyzwoicie. W wielkim finale jest takie niby "wielkie wow", ale... no właśnie, ja jakoś tego zakończenia zwyczajnie nie kupuje, wydaje mi się dość mocno naciągane. Wiem, że to Blacksad a nie jakaś kronika kryminalna, ale no nie dałem się porwać na koniec.
Niemniej to kawał świetnego komiksu - daje lekko naciągane 8/10. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 11 Listopad 2023, 11:39:13
Hombre 1
Żaden ze mnie fan postapo, a czytałem, że aż się brzuch trząsł. Po kilku dniach nie przypominam sobie zgrzytów z powodu ścian tekstu, więc raczej ich tam nie było. Kawał solidnej rozrywki do której doczepiam mentalną notkę "wrócić po kolejnym tomie". Na pewno zabrakło choć minimalnego wkładu redakcyjnego przybliżającego serię - a niechby nawet kosztem kilku całostronicowych ilustracji.Przy integralach to powinien być element obowiązkowy, choć rozumiem, że najprościej jest wyjaśnić, że wydawca jest ograniczony ramami umowy licencyjnej i szlus.
Jestem jak najbardziej w kolejce oczekujących na kolejny tom, choć tradycyjnie ostrzegam, że kreska nie jest dla wielbicieli nowoczesnego plastikowego stylu. To jednak ma swoje lata, ale przeszło próbę czasu zdecydowanie lepiej niż np. Luc Orient.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w So, 11 Listopad 2023, 12:15:06
Piąta Ewangelia (Lost in Time)

Krótko. Przyzwoicie pyszny komiks w "krucjatowej" atmosferze. Fikcja literacka
z historycznymi postaciami na pierwszym planie. Wybija się tu Wilhelm z Tyru (narrator opowieści)
i dwóch mężów stanu swej epoki, Król trędowaty, oraz na dalszym planie, Saladyn.
Akcja dzieje się jeszcze przed wielką wojną, zanim Sladyn zjednoczył islamistów.
Jeśli ktoś lubi te klimaty i nie przeszkadza mu luźne podejście do wyżej wymienionych postaci,
to jest to komiks dla niego. Choć sądzę, że wszyscy wielbiciele epoki, dobrej rozrywki
i "Trzeciego testamentu" już się w niego zaopatrzyli  ;)
Dobra rozrywka, to słowa klucz. Jak w opisie, mamy tu śledztwo zabójstw arabskich dziewczynek,
jak i poszukiwanie tytułowej ewangelii. Na pewnym etapie się to zazębia. Lektura przyjemna
i wciągająca. Wielkich uniesień fabularnych nie ma. Raczej to solidne rzemiosło.
Zrobione poprawnie, po bożemu, z nie ukrywajmy, pewnymi wtórnymi zabiegami. Na przykład
templariusze. No bo jak tajemnice, to obowiązkowo muszą być templariusze, prawda ?
Marzy mi się podobny komiks, gdzie przeżywa przygody i rozwiązuje zagadki np. rycerz
Zakonu św. Łazarza. Ale to na marginesie  :)
Wracając do "Ewangelii", rysunki porządne, czytelne, dla mnie o klasę lepsze niż "Król rozpustników",
ale to inny temat. Jedyne co mi trochę zgrzytało, to kolory. Niby wszystko ok, ale kurka,
czasem brakuje mi tej oldschoolowej prostej palety barw. Czemu we współczesnych
komiksach większość musi być taka ponura i mroczna ? Palestyna kojarzy mi się ze słońcem,
żółcią, jasnym światłem, a tu mamy jakoś taką ponurzastą przesłonę jak w jesiennym Londynie.

Komiks oceniam na 3,5/5 czyli całkiem dobrze. Na pewno kiedyś do niego wrócę, a jeśli
LiT zamierza więcej wypuszczać podobnych rzeczy to może się z nimi przeproszę (podrzucę
im parę tytułów, zobaczę czy pójdą na współpracę).
Tyle ode mnie. Ciao
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 11 Listopad 2023, 12:33:48
Nowy tom Barksa To nie bajka trzyma poziom, szczególnie że wcześniej miałem Cavazzano. Mamy Sknerusa, Donalda, Daisy, siostrzeńców, Babcię Kaczkę i Diodaka plus Braci Be. Sporo dziwnych wynalazków, tom "sajensfikszynowy". Najsłabsze są komiksy z Daisy, no ale taki urok składaków ;)
Na dokładkę wrzuciłem Czarne myśli Franquina. Faktycznie czarny humor w pełnej krasie, dużo złośliwych tekstów i kadrów. Są też bardziej filozoficzne i prześmiewcze. Papier sprzyja kontemplacji. Polecam nie tylko miłośnikom loży szyderców! Tym bardziej że po lekturze Franquina łatwiej wyłapiemy nawiązania (lub inspiracje jak kto woli) w polskich klasykach :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 11 Listopad 2023, 14:05:25
Ixbunieta, trudno ocenić ten komiks, ponieważ jest krótki (50 stron) i jest wstępem do właściwej przygody. Zaznaczę na wstępie, że nie jestem fanem komiksu historycznego, traktuję tę pozycję jako komiks przygodowy. Mamy krótkie ale wystarczające przedstawienie świata, genezę bohaterki, zarysowanych głównych i pobocznych bohaterów, obietnice niebezpiecznej przygody. W sumie jest wszystko co trzeba i nie mam się do czego przyczepić. Komiks narobił mi smaku i chcę więcej, mam nadzieję, że na kolejną część nie będziemy czekali latami? Gdyby ukazywała się 1 część w roku, to byłbym zadowolony.

O cenie komiksu nie ma co wspominać, przy zakupie traktowałem ten wydatek trochę w kategoriach wsparcia polskiego rynku komiksowego. Teraz po przeczytaniu myślę, że jeśli kolejne części powstaną i będą miały taki sam poziom, to za 25 lat Ixbunieta dołączy do klasyki polskiego komiksu. Na razie nie chce zapeszać, autorzy muszą dopiero zapracować na taki tytuł wydając całą historię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w So, 11 Listopad 2023, 14:37:37
Nie o treści a jakości wydania. W ramach relaksu po drugim tomie Blasta (ocena całości - wybitność!), wziąłem na tapet New Mutants Sienkiewicza od Egmontu.

Wcześniej nie przeglądałem i nie przyglądałem się wydaniu ale jest bardzo dobre. Gruba, dobrej jakości, matowa kreda. Po pierwszych stronach czułem się nieswojo, ostanie wydania SH to raczej wersje budżetowe z marnej jakości papierem.

Grubość papieru, widać w porównaniu do GR od Muchy (524 strony) vs. New Mutants (stron 372):

(https://i.imgur.com/WcCOYd1.jpg)

(https://i.imgur.com/zkNYbZ6.jpg)

(https://i.imgur.com/nwnMSwV.jpg)

(https://i.imgur.com/l4pdeow.jpg)

Uwaga: Ghost Rider to kawał, dobrej sentymentalnej lektury, wydanie jest w porządku ale NM to dwie klasy wyżej.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 11 Listopad 2023, 15:09:23
Też byłem zaskoczony New Mutants po odfoliowaniu. To najlepiej wydany komiks superhero jaki ostatnio wpadł mi w ręce. Ghost Rider przy nim to budżetowa tandeta.

(https://i.imgur.com/nwnMSwV.jpeg)

Od razu widać, że Ghost Rider drukowany w BZG a New Mutants w Edice. Grzbiet już zaczął odchodzić od bloku papieru, wszystko zaczyna się rozjeżdżać, przekrzywiać. Jak dla mnie jakość wydania komiksów Muchy, przy ich cenach, jest skandaliczna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 11 Listopad 2023, 15:17:59
Co do GR - to jest wlasnie to o czym pisalem jeszcze przed premiera. Przez chwile mialem tak, ze "a kij z tym, wezme!", ale jednak nie. Nie bede wspieral wydawniczego tumiwisizmu w wydaniu Muchy. Nie za tyle. NM wyglada natomiast poteznie! Wczoraj pan liscionosz przyniosl mi moj egzemplarz i jestem pod mega wrazeniem. Tak sie powinno wydawac klasyki. Gruby papier, dobre szycie/klejenie, idealnie prosty grzbiet. Perfect!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w So, 11 Listopad 2023, 16:37:36
U mnie też chyba ten GR wyleci z zamówienia, tak jak X-Statix. Szkoda, bo pewnie w Polsce to nie wyjdzie w innej (lepszej) formie. Jestem w stanie wydać dużo na komiksy, ale nie będę wspierać robienia z klienta debila.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w So, 11 Listopad 2023, 16:44:33
Jakość wydania GR jest dokładnie taka sama jak SSM. Trzeszczący i ruszający się na boki grzbiet, który na dodatek jest wąski. Dla mnie jest to standard Muchy, więc wiem, że kupuje dla historii. Macie racje Panowie, jakość wydania nie jest warta ceny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 11 Listopad 2023, 17:41:15
U mnie w Sprawiedliwości i SSM pod wpływem ciężaru blok papieru zaczął już lekko odklejać się od okładki. A czytałem te komiksy tylko raz a przez resztę czasu tylko stały na półce. Motyl pisał, że zgłaszali problem drukarni i od GR miało być lepiej, mieli coś tam bardziej ściskać. Na fotkach od LukCook widać, że nic się nie zmieniło :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w So, 11 Listopad 2023, 19:21:42
I chyba tylko Mucha dalej nie potrafi policzyć jak gruby powinien być grzbiet :-\  Tak było przy krzywych Chew, czy Fatale lata temu i jak widać dalej jest.

(https://i.imgur.com/sZEBkrc.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w So, 11 Listopad 2023, 19:27:26
I chyba tylko Mucha dalej nie potrafi policzyć jak gruby powinien być grzbiet :-\  Tak było przy krzywych Chew, czy Fatale lata temu i jak widać dalej jest.

(https://i.imgur.com/sZEBkrc.png)

Wyliczenie robi drukarnia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w So, 11 Listopad 2023, 19:32:09
Oj, to przepraszam Muszke :-[ kolejny powód do zmiany..
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 11 Listopad 2023, 19:37:15
Wyliczenia robi drukarnia, ale ich robotę mucha chyba musi zaakceptować?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w So, 11 Listopad 2023, 19:59:02
Wyliczenia robi drukarnia, ale ich robotę mucha chyba musi zaakceptować?

A jak sobie wyobrażasz taką akceptację?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 11 Listopad 2023, 20:20:28
No ja sobie wyobrażam to tak że dają wydawnictwu jeden gotowy tom i mówią "tak będzie wyglądać cały nakład. Możemy drukować?". Tzn wiesz najpierw ich wyliczenia, wydawnictwo się zgadza ok, ale wiadomo chyba trzeba zobaczyć jak to finalnie wygląda. Ja się nie znam, ale po tym co wypuszcza mucha to wydawnictwo chyba też się nie zna, czy drukarnia, albo jedni i drudzy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 11 Listopad 2023, 20:34:29
Mucha dostaje 2 opcje od drukarni:
a) normalny grzbiet jaki robimy innym wydawcom,
b) za wąski, żeby wk*rwić forumowiczów (plus gratis zepsute rozkładówki*).

Co wybierają to już wiecie :)

* wiem, wiem że to nie zależy od drukarni :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 11 Listopad 2023, 21:07:04
Jaka to drukarnia? Ta od muchy, dla kogo jeszcze drukują?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w So, 11 Listopad 2023, 22:03:29
Jaka to drukarnia? Ta od muchy, dla kogo jeszcze drukują?

Białostockie Zakłady Graficzne. Studio Lain ich używa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w So, 11 Listopad 2023, 22:28:30
I chyba tylko Mucha dalej nie potrafi policzyć jak gruby powinien być grzbiet :-\  Tak było przy krzywych Chew, czy Fatale lata temu i jak widać dalej jest.

(https://i.imgur.com/sZEBkrc.png)

I do tego kapitałka źle wklejona ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w So, 11 Listopad 2023, 22:56:14
Białostockie Zakłady Graficzne. Studio Lain ich używa.

Studio Lain ich używa, Egmont ich używa, Kurc ich używa, kg ich używa, Timof ich używa, Mucha ich używa… jak o kimś zapomniałem to sory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 11 Listopad 2023, 23:16:19
Tak, w egmoncie też często grzbiety trzeszczą i okładka odchodzi od bloku. Czyli to jest najtańsza drukarnia?
Wpisałem w google, poogladalem zdjęcia. Rzuciło mi się w oczy że budynek nie jest w najlepszym stanie. Dalej sprawdziłem w GoWork co do powiedzenia mają pracownicy. Według nich, przynajmniej części z nich budynek jest w opłakanym stanie a maszyny starsze niż eksponaty w muzeum. Dodatkowo zarobki to okolice minimalnej krajowej lub 200-300zł więcej. Jeżeli to prawda jakość ich produkcji nie powinna dziwić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Nd, 12 Listopad 2023, 00:10:17
Ja się nie znam, ale po tym co wypuszcza mucha to wydawnictwo chyba też się nie zna, czy drukarnia, albo jedni i drudzy.

Potwierdzam - nie znasz się.

Ale widzę, że nie przeszkadza Ci to krytykować na lewo i prawo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 12 Listopad 2023, 02:00:52
Nie muszę się znać. Mam do wyboru tańszy produkt lepszej jakości i droższy mizernej jakości-co wybieram? Ja nie sprzedaję czegoś na czym się nie znam, w przeciwieństwie do niektórych wydawnictw. Nie krytykuje, stwierdzam fakty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 12 Listopad 2023, 05:30:02
I do tego kapitałka źle wklejona ;)
Źle wklejona i źle przycięta. To akurat standard w tej drukarni.

Najciekawsze że poza muchą kilka innych wydawnictw tam drukuje i chociaż w każdym przypadku jakość pozostawia wiele do życzenia (z najczęstszych wad to chodzący na boki grzbiet już po jednorazowym czytaniu) to te Muchy są wydrukowane zdecydowanie najgorzej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Nd, 12 Listopad 2023, 07:48:35
Wygląda na to, że Mucha zamawia tam najtańszą, możliwą opcje wydania. BZGraf wydrukował ostatnio '1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty. Aptekarz diabła' a wcześniej czarno-białego Funkyego od Kurca. Świetne wydania.

Wracając do Muchy to przez za wąskie grzbiety ich grubsze wydania, wyglądają brzydko na półce - czarna dziura pomiędzy tomami. Tak prezentują się GR i SSM, obok siebie:

(https://i.imgur.com/vURIk38.jpg)

(https://i.imgur.com/xGiX7rl.jpg)

Dodatkowo okładka GR jest cieńsza niż SSM. W nadchodzących zapowiedziach kolejne grube tomy, więc pozostaje nadzieja, że przestaną aż tak ciąć koszty na jakości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w Nd, 12 Listopad 2023, 07:51:59
Potwierdzam - nie znasz się.

Ale widzę, że nie przeszkadza Ci to krytykować na lewo i prawo.

Normalnie nie zgadzam się z Xmen, ale tam ewidentnie coś nie bangla i po stronie Muchy i drularmi. Nie wyobrażam sobie że wydawnictwo zamawia produkt za kilkadziesiąt czy nawet kilkaset tysięcy i to nie jest nawet wyrywkowo sprawdzane. Chyba że mają tam jakąś najtańszą ofertę bez kontroli jakości i innych "niepotrzebnych" rzeczy. Takie potworki to robiliśmy w trzeciej klasie technikum poligraficznego na warsztatach oklejając dzienniki ustaw ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 12 Listopad 2023, 09:12:01
Opowieści jutra Moore'a - krótkie, po parę stron, historie z wymyślonymi bohaterami (4 czy 5 różnych zestawów). Mnóstwo absurdu, humoru, sf. Są też jak zwykle nawiązania do innych utworów, świata realnego. Większość bohaterów to taki pastisz superhero, ale jest też genialny dzieciak wynalazca i to w sumie jego przygody bawią mnie najlepiej. Tych krótkich historii w całym tomie jest pewnie pod 50, więc część będzie podchodzić bardziej, część mniej. Jestem gdzieś w 1/3 i już kilka genialnych pomysłów było:
Spoiler: PokażUkryj
urządzenie cofające bohaterów o dekadę, lewitujące koty czy wehikuł czasu cofający bohatera do poprzedniego odcinka.
Jest też łamanie czwartej ściany.
Zobaczymy, jak będzie dalej. Mam nadzieję, że mnie ta konwencja nie znuży i będzie dalej jakieś przyjemne zaskoczenie, typu crossover tych wszystkich bohaterów, czy jakaś konkluzja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 12 Listopad 2023, 15:06:38
Alchenit
Jest to komiks, który dla osoby o tendencjach gramatycznego nazisty stanowi zło absolutne, bo w bezlitosny sposób obnaża niskie loty polonistów kształtujących młode umysły w szkole plastycznej ukończonej przez autora. Tyle, że jest to ogromne: ALE... Czyli pomysł i konsekwencja w jego realizacji, splatanie wątków, tygiel historii znanej i alternatywnej, wszystko zanurzone w warstwie graficznej, która też potrafi przybierać różne kształty. No i do tego ten nadczłowiek, no dobra, dwóch nadludzi. (Ten kto już czytał, wie o kogo chodzi. J ). A skoro od początku wsiąkłem w opowieść, to już tylko przewracałem stronę za stronę w oczekiwaniu na to, co jeszcze się pojawi dalej, nie bacząc na kiksy, które redaktor powinien wcześniej usunąć. 

Teraz już tylko doczekać się nie mogę, co jeszcze wyjdzie spod ręki tego autora.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Nd, 12 Listopad 2023, 18:49:22
Star Trek. Miasto na skraju wieczności. Ależ to jest słabe. Adaptacja scenariusza Harlana Ellisona przełożona na język komiksu w nieporadny sposób. Sprawia wrażenie szkolnego bryku, a rysunki są jeszcze gorsze, pozbawione dynamiki i momentami nieczytelne. Jak wiadomo odcinek Star Trek TOS z 1967 roku został przerobiony i nie prezentował w pełni pomysłu Ellisona. Niemniej zapisał się w historii jako jeden z najlepszych odcinków ST. Liczyłem, że komiks opowie fabułę tak, jak chciał tego autor. Może kiedyś powstanie adaptacja z prawdziwego zdarzenia, bo ta próba - wbrew temu co twierdzi Ellison we wstępie - okazała się nieudana. 3/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 12 Listopad 2023, 21:19:26
Alchenit
Teraz już tylko doczekać się nie mogę, co jeszcze wyjdzie spod ręki tego autora.

A poprzednie pozycje przeczytane? :) Bo jak dla mnie Alchenit jest świetny, ale Pangea Mazut postawiłbym minimalnie wyżej, a Epoch Escape na podobnym poziomie. Tutaj masz w temacie o autorze masz na początku krótkie opinie moją, @Lyricstora i @misioklesa o tych pozycjach: https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/rafal-sporna/
A do kupienia spokojnie w Gildii: https://www.gildia.pl/szukaj/osoba/rafal-sporna lub bezpośrednio od autora (choć chyba tylko w Pink Bang jest biała wyklejka i miejsce na wrys - w reszcie są czarne początkowe strony).

Opowieści jutra Moore'a - krótkie, po parę stron, historie z wymyślonymi bohaterami (4 czy 5 różnych zestawów). Mnóstwo absurdu, humoru, sf. Są też jak zwykle nawiązania do innych utworów, świata realnego. Większość bohaterów to taki pastisz superhero, ale jest też genialny dzieciak wynalazca i to w sumie jego przygody bawią mnie najlepiej.

Też jestem właśnie po 4 zeszytach. Jest fajnie, pomysłowo, zabawa formą, konwencją to w czym AM jest mistrzem. Jedną z historii mieliśmy już wydaną w Świecie komiksu (o kamienicy - zresztą jedna z najlepszych z dotychczas przecztanych). Jedynie historie o tej dziewczynie mniej mi podchodzą, średnie graficznie, ale ta o śledztwie w wersji dziecięcej była śmieszna, choć przewidywalna.
Zamierzam sobie dawkować, bo chyba tak wchodzi to najlepiej po 1-2 zeszyty dziennie max.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szekak w Nd, 12 Listopad 2023, 21:38:08
Wygląda na to, że Mucha zamawia tam najtańszą, możliwą opcje wydania. BZGraf wydrukował ostatnio '1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty. Aptekarz diabła' a wcześniej czarno-białego Funkyego od Kurca. Świetne wydania.

Wracając do Muchy to przez za wąskie grzbiety ich grubsze wydania, wyglądają brzydko na półce - czarna dziura pomiędzy tomami. Tak prezentują się GR i SSM, obok siebie:

(https://i.imgur.com/vURIk38.jpg)

(https://i.imgur.com/xGiX7rl.jpg)

Dodatkowo okładka GR jest cieńsza niż SSM. W nadchodzących zapowiedziach kolejne grube tomy, więc pozostaje nadzieja, że przestaną aż tak ciąć koszty na jakości.
Tak patrze na te zdjecia i sobie przypominam, ze mowimy o wydawnictwie roku. <3 <3
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Nd, 12 Listopad 2023, 22:56:31
Bo to po prostu "konsekwentne trzymanie się obranej linii wydawniczej", a wy się nie znacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 13 Listopad 2023, 11:14:35
Do ostatniego - Antywestern wydany przez Taurusa. Skorzystałem z czyjejś polecajki na forum (z baaardzo dawna) i zdecydowałem się na zakup. One-shot, nieco ponad 60 stron. Komiks zaczyna się od (moim zdaniem) zdecydowanie najmocniejszej sceny. Wielokrotnie wracałem do pierwszych trzech stron, a ich pierwsza lektura zajęła mi naprawdę bardzo dużo czasu. Mimo tego, że jest tam niewiele tekstu, ale nagromadzenie emocji kazało mi się zatrzymać i przeżywać tę scenę z bohaterami. Twarzy matki oraz Bennetta z tych pierwszych stron nie zapomnę długo. Reszta komiksu raczej nie utrzymuje tego ładunku emocjonalnego, ale jest bardzo dobrze. Cała fabuła jest dość prosta, zwroty akcji są bardzo naturalne, jeśli zgadnie się stojące za nimi motywacje. Rysunki - bomba! Bardzo szczegółowe, piękne i rewelacyjnie pokolorowane. Świetne wrażenie robią zwłaszcza krajobrazy i kadry "wylewające" się z ramek. Zdecydowanie polecam ten komiks - 8/10


Świat Akwilonu. Orki i Gobliny. Myth - Muszę się przyznać - bardzo lubię Świat Akwilonu. W mojej komiksowej zajawce obecnie zajmuje miejsce dotychczas okupowane przez super hero. Jest to niezobowiązująca rozrywka, która jednak dostarcza sporo satysfakcji. Dodatkową przewagą nad współczesnym SH jest oprawa graficzna, która (mimo być może pewnej generyczności) stoi na spójnym i dobrym poziomie.
Sam Myth - komiksowy odpowiednik `heist movie`. Główny bohater wyrusza, aby ukraść przedmiot. Napotyka na swojej drodze przeciwności, współpracuje z innymi. Fabuła jest wewnętrznie spójna, zachowania mają sens. 7/10

Okko. Cykl Pustki - Piąty tom przygód Okko. Japońska kultura jest mi kompletnie obca, stąd obcowanie z Okko było dla mnie czymś świeżym. Wszelkie przedstawienia postaci fantastycznych były dla mnie oryginalne i pomysłowe. Oprawa graficzna na wysokim poziomie, choć niekiedy miałem wrażenie, ze może zbyt "płaska"? Jakby nieco brakowało głębi? Natomiast raczej nie jest to wielki zarzut. Do tego fabuła - origin głównego bohatera. Zdecydowanie nie można określić go jako krystaliczną postać. Nie było to coś, czego się spodziewałem. Z perspektywy całej lektury mogę powiedzieć, że jestem zadowolony ze spędzonego czasu.
Spoiler: PokażUkryj
A "duchy Sake" wymusiły na twarzy uśmiech :D
Dla mnie jest to solidne 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Pn, 13 Listopad 2023, 12:12:08
"Wojny Lucasa".

Lubię "Gwiezdne Wojny" (zwłaszcza OT), choć jakimś wielkim fanem nigdy nie byłem. O niełatwym powstawaniu "Nowej nadziei" sporo można było przeczytać w sieci lub obejrzeć w filmach dokumentalnych. Komiks wydawnictwa LiT nie wyważa otwartych drzwi, nie pokazuje niczego nowego, ale mimo to dobrze znanym szlakiem prowadzi w sposób bardzo ciekawy. Przez fabułę się płynie - dawno nie przeczytałem komiksu, który jak wciągnął, to wypuścił dopiero po ostatniej stronie i nie pozwolił się nudzić ani przez chwilę. To piękny hołd oddany Lucasowi, którego historię można trochę porównać do losów Luke'a Skywalkera - gość znikąd staje wobec wielkiego wyzwania i wbrew przeciwnościom odnosi sukces.
Rysunki również dojechały. Roche wybrał bardzo dobry styl - odszedł nieco od realizmu, dzięki czemu nie zgubił lekkości (bo też ta opowieść właśnie taka jest - lekka, przyjemna i z humorem), ale wciąż bez problemu można rozpoznać znane osoby.
Na pewno w moim top 10 tego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 13 Listopad 2023, 13:07:48
"Wojny Lucasa".

Lubię "Gwiezdne Wojny" (zwłaszcza OT), choć jakimś wielkim fanem nigdy nie byłem. O niełatwym powstawaniu "Nowej nadziei" sporo można było przeczytać w sieci lub obejrzeć w filmach dokumentalnych. Komiks wydawnictwa LiT nie wyważa zamkniętych drzwi, nie pokazuje niczego nowego, ale mimo to dobrze znanym szlakiem prowadzi w sposób bardzo ciekawy. Przez fabułę się płynie - dawno nie przeczytałem komiksu, który jak wciągnął, to wypuścił dopiero po ostatniej stronie i nie pozwolił się nudzić ani przez chwilę. To piękny hołd oddany Lucasowi, którego historię można trochę porównać do losów Luke'a Skywalkera - gość znikąd staje wobec wielkiego wyzwania i wbrew przeciwnościom odnosi sukces.
Rysunki również dojechały. Roche wybrał bardzo dobry styl - odszedł nieco od realizmu, dzięki czemu nie zgubił lekkości (bo też ta opowieść właśnie taka jest - lekka, przyjemna i z humorem), ale wciąż bez problemu można rozpoznać znane osoby.
Na pewno w moim top 10 tego roku.

Wogóle nie brałem tego tytułu pod uwagę, ale zainteresowałeś. Napewno się przyjrzę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 13 Listopad 2023, 18:13:35
(https://i.ibb.co/fCB7319/c3e13a4049eca0615f87b3013cd020f8.jpg)

Lein Wein, Bernie Wrightson, Nestor Redondo – "Swamp Thing: The Bronze Age - Volume One"


Jednym z punktów, które stanowią istotny fragment moich komiksowych zainteresowań, jest szeroko rozumiane magiczno-horrorowe uniwersum Vertigo, w przypadku którego Egmont wykonał już masę dobrej roboty (choć na niektóre tytuły nadal czekam) i przedstawił nam szereg pozycji kręcących się wokół tematyki grozy i mrocznego fantasy. Świat, który poznajemy na kartach "Sandmana", "Hellblazera" czy "Swamp Thinga" Alana Moore’a, jest światem do którego z przyjemnością regularnie wracam, a poza bezpośrednio składającymi się na niego seriami, interesują mnie również tytuły, na kanwie których został zbudowany. Jedną z takich pozycji, z którą od dawna chciałem się zapoznać, a o którą po polsku będzie raczej ciężko, są oryginalne przygody Swamp Thinga, który zamieszkuje uniwersum DC już od lat 70., kiedy to po raz pierwszy pojawił się za sprawą Lena Weina i Berniego Wrightsona.

Ponad dwuletni run Weina, który dał początek tej postaci, w całości zawiera się w pierwszym tomie kolekcji "Swamp Thing: The Bronze Age", z którym niedawno się zapoznałem. Staż oryginalnego autora Potwora z bagien w pisaniu jego przygód składa się z 13 zeszytów z lat 1972-1974 oraz krótkiej historii pochodzącej z wydanego na rok wcześniej #92 numeru horrorowej antologii "House of Secrets", gdzie po raz pierwszy wystąpił Swamp Thing – aczkolwiek wtedy jeszcze w lekko innej wersji niż ta znana z późniejszych komiksów.

Konfrontacja z klasycznymi przygodami tego bohatera okazała się interesująca, choć zdecydowanie nie pozbawiona zgrzytów. Przede wszystkim widać tutaj upływ lat i czas, który minął od publikacji tych historii w kilku aspektach okazał się niezbyt łaskawy. Zwłaszcza dotyczy to kwestii narracji, która jest już mocno niedzisiejsza, a nagromadzenie tekstu czasami daje się we znaki, przez co lektura nie zawsze jest płynna, a kwestie narratora potrafią zmęczyć. To, co się broni, to scenariusz, który nadal stoi na zadowalającym poziomie. Fabularnie to czysta około-horrorowa pulpa i jako taka sięga po kompletny zakres tematów, z którymi może być kojarzona – mamy tu więc zarówno klasyczne ikony grozy (wilkołaki, czarownice, a nawet dosłowny odpowiednik potwora Frankensteina), jak i pradawne siły rodem z mitologii Lovecrafta czy motywy bliższe SF, jak przybysze z kosmosu, podróże w czasie i roboty. Na nudę czy brak różnorodności zdecydowanie nie można narzekać. Jednocześnie komiks daje podwaliny praktycznie pod wszystko, z czym możemy kojarzyć nowsze odsłony tej serii. To właśnie u Weina debiutuje nie tylko sam Alec Holland, ale też Matthew Cable, Abigail Arcane czy Anton Arcane, a więc postacie, z których będą korzystać Moore i następni twórcy. Pomijając aspekt ważności tego komiksu dla późniejszych serii Vertigo, lektura oryginału cały czas pozostawiała mnie w przekonaniu o kanoniczności tego, co czytam – bez problemu odnajduję w świecie wykreowanym przez Weina ten sam, który znam już z kolejnych inkarnacji i jedyna różnica leży w nieco bardziej archaicznej formie opowiadania o rozgrywających się w nim wydarzeniach. Przede wszystkim natomiast zaprezentowane tu pomysły na fabuły w wielu momentach są naprawdę dobre. W poszczególnych numerach da się znaleźć masę udanych fragmentów – ciekawych motywów, fajnego klimatu, autentycznie interesujących historii czy nawet kilka zaskakująco mocnych scen (np. zeszyt o niewolnikach czy końcówka odcinka o mechanicznym mieście). Oczywiście niektóre rozwiązania są już przestarzałe i czasami nazbyt naiwne, jednak fabularnie niczego tutaj nie brakuje, a w scenariuszu czuć posmak klasycznych historii grozy i SF. Gdyby tylko trochę odświeżyć formę, spokojnie te fabuły mogłyby się znaleźć w późniejszych odsłonach serii.

Pod względem rysunków jest już bez wyjątków bardzo dobrze. Główną gwiazdą tego albumu niewątpliwie jest Bernie Wrightson, który stworzył znany wszystkim obraz Potwora z bagien, aczkolwiek przejmujący stery od 11 numeru Nestor Redondo w niczym nie ustępuje mu kroku. U obu panów mamy fajną klasyczną kreskę, która idealnie nadaje się do ilustrowania opowieści grozy. Doskonale wychodzi im rysowanie wszelkiego rodzaju kreatur, które zamieszkują scenariusz. Plansze absolutnie się nie zestarzały i spokojnie mogłyby pochodzić z późniejszych czasów niż te, w których faktycznie powstały, a niektóre strony to prawdziwe graficzne fajerwerki – np. Swamp Thing przemierzający las w śnieżnej zamieci czy panorama kosmosu z ósmego zeszytu (załączam zresztą kilka stron, które najbardziej mi się spodobały).

Przy lekturze trzeba więc wziąć poprawkę na to, że mamy do czynienia z tytułem z wczesnych lat 70., ale dla osób lubiących klasyczne filmy grozy, dobrą oldschoolową grafikę, świat Vertigo lub po prostu chcących poznać trochę komiksowej historii, na pewno jest to pozycja warta przeczytania. Generalnie miałem zamiar zapoznać się tylko z pierwszym tomem tej serii i poznać same początki Potwora, jednak lektura na tyle mi się spodobała, że już zamówiłem kolejny, w którym zebrano resztę vol. 1 oraz kilka gościnnych występów, a tom trzeci to będzie już vol. 2, a konkretnie wszystkie zeszyty sprzed momentu, gdy pisaniem serii zajął się Moore (+ adaptacja filmu Wesa Cravena), a więc cała kolekcja ładnie zazębi się z tym, co wydał już u nas Egmont.


Z racji takiej, że trochę się to jednak zestarzało i rzucało mi się to w oczy w trakcie lektury, daję 6/10 – choć długo zastanawiałem się, czy nie więcej.

(https://i.ibb.co/YjbH8kH/RCO004.jpg) (https://i.ibb.co/DV2mnXn/RCO005.jpg)
(https://i.ibb.co/BZynRZ6/RCO002.jpg) (https://i.ibb.co/xDQCgfS/RCO019.jpg)
(https://i.ibb.co/LN7j74M/RCO009.jpg) (https://i.ibb.co/mTL96wf/RCO002-1.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sad_drone w Wt, 14 Listopad 2023, 01:17:03
Silver surfer slott omnibus - Kompletnie nie dla mnie, ale doceniam koncept i oprawę graficzną. Seria stanowi hołd dla tytułów ze złotej ery, jeżeli ktoś szuka absurdalnych i lekkich self contained przygód w kosmosie to będzie zadowolony. Wątek romantyczny również nie przypadł mi do gustu, za mało w nim głębi i poważnej eksploracji mocnych motywów które seria próbuje poruszać (w przerwie pomiędzy gagami), ale to również raczej kwestia moich preferencji niż słabości materiału.

Conan kolekcja 5-12 - Zdecydowanie najbardziej strawne ramotki jakie czytałem (oprócz x-men claremonta), conan starzeje się dobrze, nie za dużo w nim podwójnej ekspozycji i scenariusze na podstawie Howarda potrafią ciągle zaangażować. Raczej lektura na raz i pod koniec trochę się męczyłem powtarzalnością ale nie żałuje sprawdzenia tej kolekcji.

Neon genesis evengalion - Idealnie moje klimaty, bardzo podobało mi się połączenie science fiction, filozofii i wątków biblijnych. Jak na standardy mangowe relacje między nastoletnimi bohaterami rozpisane są zaskakująco dojrzale, brak tu taniego moralizatorstwa, a autor nie boi się poruszać ciężkich tematów. Centralne walki mechów również spełniają oczekiwania, każdy konflikt zaskakuje nieszablonowymi rozwiązaniami i trzyma w napięciu.

Lanfeust/w kosmosie/odyseja Lanfeusta - Może to nostalgia, ale pierwszą serię po latach czytało mi się równie dobrze jak za pierwszym razem. Lore świata jest interesujący, konflikt trzyma w napięciu i ma realne stawki, historia ma odpowiednią strukturę i dobrze zachowuje balans między prowadzeniem fabuły do przodu a sekwencjami komediowymi. W lanfeuście w kosmosie to wszystko się sypie, zeszyty są ze soba w najlepszym razie luźno związane, fabuła zostaje zepchnięta na dalszy plan na rzecz infantylnego humoru, a lore świata z pierwszej serii jest wyrzucony do kosza na rzecz kompletnie generic sci fi bez żadnego elementu oryginalnego. Odyseja lanfeusta stara się część z tych błędów naprawić usuwając elementy kosmiczne, ale ma z kolei problem ze ślamazarnym tempem akcji (10 zeszytów zamiast 8), odgrzewaniem motywów z pierwszego cyklu bez interesujących twistów, i generalnym brakiem pomysłów na rozwój lore świata. W kontekście innych fatalnych serii od tego autora (trolle z troy, ekho) pierwszy cykl lanfeusta jestem skłonny uznać jako (pozytywny) wypadek przy pracy.

Superman tomasi omnibus - Fast food, da się przeczytać ale nie ma tu nic porywającego, relacje rodzinne kentów mają w sobie odrobinę uroku ale to za mało żeby przykryć generyczność i schematyczność fabuły. Możliwe że na tle reszty rebirth ta seria wybija się pozytywnie, ale ja tę lekturę postrzegam niestety jako zmarnowany czas.

New x-men childhood’s end / quest for magik - Równie dobra seria jak x-force i x-23 od tych samych autorów, x-meni w najbardziej mrocznym wydaniu, fanatyzm, walka o przetrwanie i wiele szokujących momentów szczególnie w pierwszej części runu. Polecam wszystkim fanom dark & gritty superhero.

Descender/Ascender - Straszna słabizna, lemire budowę świata traktuje kompletnie pretekstowo, fabułę opierając enty raz na recyklingowanych motywach rodzinnych. Nie dało się już chyba bardziej spłycić zagadnienia sztucznej inteligencji i jej potencjalnego konfliktu z ludźmi, a po zmianie sci na fantasy w ascenderze jest równie sztampowo i po łebkach. Jedyny plus tych komiksów to naprawdę ładna oprawa graficzna.

Hickmanverse (transhuman, red mass for mars, red wing, secret) - Komiksy hickmana z początku kariery, każdy ma jakiś nieszablonowy koncept i interesujące założenia, czuć miłość autora do rozbudowanego worldbuildingu i futurystycznych motywów, które udanie rozwijał w późniejszych seriach. Widziałem zarzuty że każdy z tych komiksów urywa się w momencie w którym zaczyna się robić interesując, ale mi przypadły do gustu jako ciekawe proof of concept.

Nightly news - Eufemistycznie mówiąc ostatnie czego bym się spodziewał po tym autorze. Nie będę wchodził w większa polemikę z manifestem który autor przekazuje tą serią, ale bardzo nie podoba mi się jego agresywno/fanatyczny ton, oraz instrumentalne przywoływanie statystyk żeby zalać czytelnika informacjami pozornie potwierdzającymi poglądy autora (albo tylko bohaterów z komiksu, czym hickman się zasłania w afterword). Chyba jedna z bardziej niepokojących rzeczy (w negatywnym sensie) którą przeczytałem w tym roku.

Hołd dla ziemii - Mocna pozycja, w przekrojowy sposób opisująca systemowe okrucieństwa rządu kanady wobec rdzennych mieszkańców tego kraju, a także długofalowe tragiczne konsekwencje tych działań. Czuć że autor bardzo mocno zgłębił tematykę o której pisze, a jego spojrzenie pełne jest empatii i autentycznego zainteresowania ludźmi których przedstawia w swoim reportażu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 14 Listopad 2023, 12:09:56
W ostatnia sobote wybralem sie ze starszym trutniem do lokalnej biblioteki, aby go zapisac (siebie przy okazji tez). To mala biblioteczka, w malej miejscowosci pod Dublinem, wiec sila rzeczy nie ma takiej oferty jak stolica. Mlody wyszedl oblozony, a i tata znalazl cos dla siebie. "Znalazl" to moze jednak zbyt mocne okreslenie, bo poleczka z komiksami jest tam nad wyraz skromna i skupia sie w zdecydowanej wiekszosci na modern superhero. Wzialem po prostu cos, co bylo zamknieta historia i to bardziej na zasadzie, zeby wyjsc z czyms, a nie z pustymi rekami. Coz to takiego? To 6 czesciowa miniseria Batman: The Detective Toma Taylora i Andy'ego Kuberta. Nie nastawialem sie absolutnie na nic bo ze wspolczesnym sh zupelnie mi nie po drodze. W historii tej ktos zabija ludzi uratowanych przez Batmana. Trop wiedzie najpierw do UK, a pozniej na kontynent europejski. Zapowiadalo sie wiec na cos co mozna czytac bez zgrzytania zebami. No niestety. Nie dalo sie. Ja wiem, ze to taka konwencja, ze trzeba przymknac oko i poddac sie bezmozgiej konsumpcji. Jednakze, poziom niedorzecznosci jaki ta historia prezentuje to calkowity nowy level. Przyklady? Bardzo prosze - armia Equilibrium czyli anti-batman zalogi, biegajaca po miescie w bialych bat strojach, ciezarowka - przenosna Bat-Cave ktora jezdzi sobie frywolnie po Europie, podziemny szpital w kanalach Londynu, Batman wydajacy rozkazy generalom, w tym amerykanskiej armi itp. Oczywiscie, obowiazkowo obecny jest Batmanowi sidekick, ktora jest 14 letnia dziewczynka. Matkobosko... kto to zatwierdza i zezwala na publikacje? Czy scenarzystom pokonczyly sie juz pomysly? W jakim kierunku to zmierza? Tego nie da sie czytac nie czujac zazenowania. Jedynym plusem sa rysunki Kuberta, ktore tez nie wybijaja sie jakos bardzo ponad przecietna, amerykanska papke. Jest dynamicznie, kolorowo, efekciarsko. Mlodziezy bedzie sie podobac. Podsumowujac Batman: The Detective byl dla mnie meczarnia, jakiej dawno nie mialem. Skonczywszy lekture jedyna mysl jaka przyszla mi do glowy to, ze wlasnie zmarnowalem godzine swego zycia. Nie wiem, czy to w PL juz wyszlo, czy wyjdzie ale ja radze tego tytulu unikac. Laserowa popelina.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 14 Listopad 2023, 12:38:28
Jestem świeżo po trzech pierwszych tomach "Araba przyszłości".

Wyobraźcie sobie skrzyżowanie "Mikołajka" z "Persepolis", przy czym taki codzienny, chłopacki humor miesza się tu ze scenami bardzo brutalnymi.

Główny bohater/narrator wygląda jak czteroletni, złotowłosy Mikołaj Kopernik i w sumie trochę mu nie ufam, bo jak na takiego malucha ma niesamowicie trzeźwy ogląd rzeczywistości oraz pamięć do szczegółów - ja z tego okresu pamiętam tylko, że robiłem siku za ulami dziadka i turlałem kulkę chleba do mrowiska. No ale to osobnicze.

Komiksowo - wspaniała robota.
Miks humoru (czarnego często) i lokalnej obyczajowości - cudowny.
Realizm - nie wiem, nie było mnie tam.

Aha, najgorszy, najpaskudniejszy i zarazem najprawdziwszy obraz ojca - "miękkiego tyrana", jaki kiedykolwiek przeczytałem.

Nie mogę się doczekać kolejnych tomów i bliskiej, finalnej, szóstej części.

Mimo że obraz Bliskiego Wschodu przedstawiony przez Stattoufa póki co brzmi - "nuke the site from orbit"

Ale jak mówię - nie było mnie tam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 15 Listopad 2023, 11:40:32
Republika Czaszki - lubię komiksy przygodowe. Ten też jest dobry, choć, gdy pojawiła się już ostatnia strona, to jednak pozostał mi niedosyt. Tak jakoś szybko się to kończy, nie zostałem z wrażeniem, iż szkoda, że to koniec. Czyta się szybko, rysunki są świetne i można zatrzymać wzrok na wielu kadrach, ale liczyłem na więcej przygody w przygodzie. 7/10

Ixbunieta - Catalina - to bardziej taki wstęp do przygody, jaka czeka bohaterów. Rysunki bardzo dobre, choć miejscami nierówne - raz twarze są pełne szczegółów, innym razem to szybkie kreski, ale jak na polskie warunki, to i tak czołówka. Scenariuszowo wg mnie za bardzo pocięte - jak Ixbunieta pojawia się we wiosce, to cofnąłem się o parę stron, bo miałem wrażenie, ze coś przegapiłem. Dialogi miejscami brzmią nienaturalnie. Mam nadzieje, że kolejny album już będzie stanowił swoistą całość z lepiej poprowadzoną opowieścią. Naciągane 7/10

Do ostatniego - rewelacja. Od pierwszych do ostatnich kadrów ta historia trzymała w napięciu. Przeżywało się tę historię razem z bohaterami. Jeden z lepszych komiksów przeczytanych przeze mnie w ostatnich tygodniach. Do tego jest to pięknie narysowany album. Po zakończeniu pierwszej lektury, powróciłem do niego po paru dniach, by tym razem bardziej podziwiać rysunki, detale itp. 9/10

RIP tom 2 i tom 3 - Dla mnie ta seria jest świetna. Co prawda wg mnie tom 2 wypada spośród dotychczasowych trzech najsłabiej, ale nadal bardzo dobrze się go czytało. Trzeci wyraźnie przeskakuje drugi, bo ma znacznie ciekawszego bohatera i tło. Pojawia się też więcej smaczków związanych z poprzednimi częściami. Oprócz tego, że jest to świetnie prowadzona historia, jest też odpowiednio narysowana. Aż czasami można poczuć tę ohydną woń tychże obrzydliwości. A tu już za rogiem tom 4. tom 2 - 8/10, tom 3 - 9/10

Poza tym jestem w trakcie Punisher Marvel Knights - tom 2. Jakoś bez szału. Tom 1 lepiej zapamiętałem przed laty a drugi też jest bez większego szału. 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 15 Listopad 2023, 12:48:13
Hej,

ja w ostatnim czasie przeczytałem:

Batman. Dziedzictwo - Mocno średnia pozycja, ale jakaś bliżej nieokreślona siła nie pozwalała mi się oderwać od komiksu. Niektóre zeszyty (zwłaszcza o Catwoman i Robinie) były okropnie złe, ale warto było przetrwać przez te „trudne” momenty żeby zobaczyć ponowne spotkanie Batmana i Bane’a. - 6/10

Batman: Nie tylko Biały Rycerz - Zaczęło się kapitalnie. Początek mega mnie wciągnął. Niestety później robiło się coraz bardziej absurdalnie i momentami zbyt ckliwie. Szkoda, bo przez moment czułem, że czytam komiks co najmniej tak dobry jak Biały Rycerz. Na szczęście dzieło Seana Murphy ma tez swoje zalety, do których na pewno można zaliczyć szatę graficzną i relacje między bohaterami (zwłaszcza między Gackiem i Harey Quinn <3 oraz pierwszym i drugim Robinem). Bardzo liczę na kontynuację. Autor na sam koniec przedstawia nam kolejną postać, która może rozszerzyć Murphyverse…i nie mogę się tego doczekać! - 7/10

V jak Vendetta - V ja Vendetta to komiks, który jednocześnie uważam za arcydzieło, ale i przeintelektualizowany bełkot. Momentami mnie męczył, ale i zachwycał. Być może przy kolejnym podejściu do tego komiksu ocena będzie wyższa. - 7/10

Lekcje aktorstwa - Ostatnio tak "dziwnym" komiksem, jaki czytałem, był "Black Hole" Charles'a Burns'a. Podobał mi się, ale jest to dzieło dość specyficzne. Ciekawe jak z adaptacją komiksu poradzi sobie Ari Aster (Midsommar)? - 7/10

Hellboy w piekle - Najsłabszy z dotychczasowych tomów o Hellboy-u. Rysunki są bardzo dobre, ale fabuła wydawała mi się momentami całkowicie nieangażująca. - 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Corto Maltese w Śr, 15 Listopad 2023, 14:04:09
Ostatnio przeczytane:

Dylan Dog: Qwertyngton - całkiem niezła historia z Dylanem. Interpretacja zakończenia pozostawiona czytelnikowi, a sama historia, choć nie przełomowa, jest solidna.

Szczyt bogów tom 3 - trzeci (bodajże z pięciu) tomów historii o zdobywaniu najwyższych szczytów. Wyjaśnia się kilka zagadek co do osoby himalaisty Habu Jojiego, w głównym bohaterze też następują zmiany. Pierwszy tom był średni ale po drugim i trzecim, seria wskoczyła na dobry poziom. Jak ktoś lubi góry, lubi mangę, warto sięgnąć.

Mroczne Miasta: Mury Samaris - jedna z lepszych opowieści z serii Mroczne Miasta. Dodatkowo, w bonusie niedokończona historia, która miała być jednym z tomów serii. Główny koncept nie zaskoczył ale jest to jeden z tych tomów, w których wiadomo czemu te miasta są mroczne.

Kaczogród.  Carl Barks. To Nie Bajka i inne historie z lat 1960-1961 - sporo opowieści "Z dziennika Daisy" i o Diodaku, co odświeża nieco formułę komiksów o przygodach Donalda i spółki.

Blacksad 6 Upadek część 2 - plus dla autorów, że nie dali takiego lub innego zamknięcia relacji Almy i Blacksada. Zakończenie może się komuś podobać, może nie, ja sądzę, że jest całkiem w porządku, biorąc pod uwagę rozwój akcji. Rysunki oczywiście rewelacyjne i czuć klimat noir, lat 40/50 w USA. Stary, dobry Blacksad.

Aktualnie: Poranek Ściętych Głów tom 7.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 15 Listopad 2023, 16:44:30
Mroczne Miasta: Mury Samaris - jedna z lepszych opowieści z serii Mroczne Miasta. Dodatkowo, w bonusie niedokończona historia, która miała być jednym z tomów serii.

Opłaca się brać to wydanie dla samego bonusu mając poprzednie wydanie Murów z Manzoku? Bo z ceną tego tomu znów Scream poleciał w kosmos.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: GSPdibbler w Śr, 15 Listopad 2023, 16:57:40
Jak to się czyta? Jest jakaś kolejność, czy każdy to odrębną opowieść.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 15 Listopad 2023, 17:28:28
Każdy to odrębna opowieść. Czasem wspominają jakieś inne miasto w komiksie o innym lub wspominają jakąś poboczną postać, ale to są bardzo nieistotne i poboczne fragmenty, które są bardziej smaczkami. Zawsze fajnie czytać w miarę po kolei, ale nie trzeba. Każda opowieść broni się sama.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Śr, 15 Listopad 2023, 18:09:23
na tapecie dalej Hellblazer...
po swietnym (wg mnie) Delano i Ennisie, przyszedł słaby Ellis i obecnie czytam kiepskiego Azzarello... Jestem ciekaw jak to wszystko odratuje Carey, który jest następny w kolejce i czeka spokojnie na półce :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 15 Listopad 2023, 20:50:27
Opłaca się brać to wydanie dla samego bonusu mając poprzednie wydanie Murów z Manzoku? Bo z ceną tego tomu znów Scream poleciał w kosmos.
Cena jest wysoka, nie da się ukryć. W mojej ocenie dodatki, jakkolwiek nadal pięknie rysowane i ogólnie w klimacie całego cyklu, to nie są jakieś niezbędne.
Dla mnie istotniejsza była forma wydania, bo tutaj jest pierwsza klasa. Gruby papier, rysunki robią piekielne wrażenie. Jest w środku informacja, że kolory mają być lepsze niż w pierwszym wydaniu. Swój egzemplarz sprzedałem jakiś czas temu i nie porównam, ale nie pamiętam, żeby takie wrażenie zrobiło poprzednie wydanie (chyba, że ulegam sugestii, co oczywiście jest możliwe).
W sumie to chyba nie pomogłem, ale cóż. Musisz sam rozstrzygnąć. Mnie wymiana wydania kosztowała jakieś 30 zł, więc bez wahania to zrobiłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Corto Maltese w Śr, 15 Listopad 2023, 20:51:37
Opłaca się brać to wydanie dla samego bonusu mając poprzednie wydanie Murów z Manzoku? Bo z ceną tego tomu znów Scream poleciał w kosmos.

To już trzeba samemu ocenić. Nowych materiałów jest 32 strony. Nie mam wcześniejszego wydania by porównać ale z dostępnych informacji wynika, że kolory zostały w tym albumie odświeżone. Co do tej drugiej historii, "Tajemnice Pahry" to z przedmowy autorów wynika, że nie została skończona z uwagi na zbyt daleko idące plany. Chcieli oddać klimat miasta z mnóstwem wąskich uliczek, wieloma szczegółami co przekładało się na ilość pracy i tak ciągle nie mogli powrócić do tej opowieści, aż całkiem porzucili pomysł.
Historia niby urwana ale jednocześnie, to co jest, można uznać za jako takie zakończenie. Reszta to motywy znane z serii: bohater oderwany od bliskich, problemy fizyczne i/lub psychiczne, chłodna postawa i brak zrozumienia innych ludzi wobec głównego bohatera. I tajemniczy problem dotykający miasto. Koncept całkiem ciekawy ale jak wspomniane wyżej, opowieść niedokończona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Cz, 16 Listopad 2023, 11:39:01


To już trzeba samemu ocenić. Nowych materiałów jest 32 strony. Nie mam wcześniejszego wydania by porównać ale z dostępnych informacji wynika, że kolory zostały w tym albumie odświeżone.
Kolory w wydaniu Manzoku są bardziej nasycone, a te w wydaniu Scream Comics przygaszone. Poza tym w wydaniu Manzoku jest posłowie Peetersa, którego nie ma w wydaniu od Scream.

Mi bardziej podobają się kolory w nowym wydaniu. Poza tym świetnie sprawdza się ten gruby offset w screamowych wydaniach. Na takim papierze mógłbym czytać chyba każdy komiks. Wydanie Manzoku to była klasyczna świecąca kreda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 18 Listopad 2023, 10:36:12
   Ostatnio nie miałem głowy do czytania, jesienna deprecha  atakuje coraz mocniej, mimo wszystko udało mi się przeczytać kilka historyjek obrazkowych :

Król Rozpustników
Dobry komiks przygodowy o paryskim półświatku z XII wieku. Wciągający, czyta się szybko bo więcej tu akcji i popisów rysownika niż dialogów , całość mimo dużej objętości wciągnięta na dwóch posiedzeniach.
(https://i.ibb.co/s38RxnK/IMG-20231118-102258.jpg)
   Graficznie jest świetnie, kadrowanie i dynamika na najwyższym poziomie, fabularnie niby wszystko gra, ale czasem miałem wrażenie że akcja pędzi za szybko,za łatwo pozwolono "obcym" panoszyć się po paryskich rewirach - zmiany " sojuszników" przebiegające pod wpływem chwili, bez żadnej kalkulacji wydawały mi się dziwne oraz niezrozumiałe . Z drugiej strony dzięki tak wyraźnym kontrastom scenarzysta świetnie ukazał co to znaczy lojalność i zaufanie, że te słowa i idące za nimi czyny są dużo cenniejsze od złota.
   Podsumowując, polecam każdemu kto lubi komiksy przygodowe , kawał solidnej lektury ale nie jest to poziom Trzeciego Testamentu.
7/10

Asterix -Biały Irys
Dostałem w prezencie od mojej Pani na poprawę humoru i cóż... udało się.
   Zabawny komiks , śmieszne gagi i humor sytuacyjny. To moje pierwsze spotkanie z nowymi autorami i muszę przyznać że wykonali świetną pracę ,wejść w buty tak uznanych artystów to nie lada wyzwanie. Bardzo duży plus dla tłumacza za nawiązania do naszej kultury. Czyta się szybko, kawał niezobowiązującej lektury przy której banan z twarzy nie schodził, i o to chodzi !
(https://i.ibb.co/ZHVf1C4/IMG-20231118-101843.jpg)


    Przyznam szczerze, że Asterixa to już z 15 lat nie czytałem i po lekturze doszedłem do wniosku że nowa twardookladkowa edycja raczej zagości na mojej półce.
8/10

Fantastyczna Czwórka tom 1
Coś mnie tknęło aby kupić pierwszy tom i nie żałuję. Szalone przygody szalonej rodziny z grającym pierwsze skrzypce szalonym naukowcem pełnym szalonych pomysłów. Kawał dobrze napisanego superhero, wiele porozpoczynanych wątków z których nie wiem czy wyniknie coś spójnego ale jest jakiś magnes w tych miedzywymiarowych i niekiedy absurdalnych przygodach.
(https://i.ibb.co/hHvBzfh/IMG-20231118-101550.jpg)
  Ostatnio zauważyłem że przy superhero głowa mi odpoczywa, przyjemna, odprężająca lektura, z chęcią poznam ciąg dalszy.
6+/10

Samotny Wilk i Szczenię tom 1
   To moje drugie podejście do tej mangi, kiedyś za czasów młodości gdy Mandragora była wydawcą nie rozumiałem zachwytów nad serią. I cóż,teraz zatrybiło, wydaje mi się że załapałem o co chodzi i dałem się wciągnąć w ten klimat , powiększony format idealnie pasuje do tych cudownie narysowanych historii o tym jak samotny, charakterny ojciec z zasadami, mimo niesprzyjających okoliczności oraz z dosyć specyficznym fachem w ręku pokazuje ciekawą perspektywę w wychowywaniu małego brzdąca. Obserwowanie relacji ojciec-syn jest truskawką na torcie tej wyśmienitej opowieści.
(https://i.ibb.co/qdTqnLY/IMG-20231118-101604.jpg)
   Miałem problem z wybraniem najlepszego rozdziału , po namyśle nagrodę MVC ( most valuable chapter) za emocje przy czytaniu dostaje "Skrzydła dla ptaka, kły dla bestii".
    Tak,dla mnie ta seria to dowód że miłość od drugiego spojrzenia istnieje.
9/10

Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 22 Listopad 2023, 12:29:54
Skowronek - Impulsywny zakup, na który złożyła się osoba Ethana Hawke'a oraz niezwykle interesująca oprawa graficzna autorstwa Grega Rutha. Cały komiks, pomimo godnej objętości (oraz słusznej ceny...) czyta się błyskawicznie. Lektura zajęła mi pewnie ok. 40 minut. Wynikało to również z tego, że bardzo chciałem poznać zakończenie tej opowieści i byłem niezwykle ciekaw, co się wydarzy. Po zakończeniu zająłem się ponownie podziwianiem oprawy graficznej. Stoi ona na naprawdę wysokim poziomie, postawiłbym ją powyżej scenariusza. Z fabuły (poza naciąganym zakończeniem) najbardziej wbiła mi się w pamięć relacja ojciec - syn. W głowie zostało mi też zdanie o tym, jak z czasem zajmowanie się swoimi dziećmi jest coraz bardziej wymagające, bo błędy popełniane przez nie mają niekiedy permanentne konsekwencje. Niby truizm i oczywistość, ale podana w satysfakcjonujący sposób. Podsumowując, do 80% solidne 8/10. Mało przekonujące zakończenie obniża ocenę do 7/10.

Giacomo C - Maska w mrocznej paszczy / Upadek anioła. - Miałem ochotę na komiks w włoskich realiach, a na kolejny tom Alixa Senatora nie mogę się na razie doczekać. Moja poprzednia styczność z Griffo była raczej rozczarowujaca, w Golden Dogs mam wrażenie, że rysunek szedł w parze ze scenariuszem i trudno to traktować jako komplement. W Giacomo zaś - duże zaskoczenie! Bardzo podszedł mi rysunek i chętnie sięgnę po kolejny tom. Pytanie do innych forumowiczów - czy u Was w wydaniu od Screamu Giacomo C w pierwszym albumie ma rude/brązowe włosy, a w drugim już czarne? Wybiło mnie to nieco z rytmu czytania, nie będę ukrywał. Scenariusz jest w porządku. Całą intryga kończy się nieco... przez przypadek? Natomiast czytało mi się ten komiks naprawdę dobrze, pomimo późnej pory. Może nieco naciągane 7/10, drugi tom leży w schowku na Gildii.

Łowcy Relikwii - Komiksy SF to nie jest mój pierwszy wybór, do tego przyciągnęła mnie osoba Gruna. Bardzo spodobały mi się jego rysunki w Zaklinaczach Opali, a komiksy od Lost in Time są wydane w piękny sposób, więc dałem szansę. I to była dobra decyzja! Cały wykreowany (wszech)świat został narysowany w rewelacyjny sposób i pokolorowany w fantastyczne, żywe kolory. Prawdziwa uczta dla oka. Bardzo polecam pod tym kątem. Co do scenariusza - ponownie jest OK. Awanturnicza przygoda trójki głównych bohaterów, z których jeden jest chyba jednak dość mocno na doczepkę i po to, by ktoś był adresatem niewybrednych żartów. Biorąc pod uwagę ich poziom w pewnym momencie miałem uczucie, jakbym cofnął się do gimnazjum. Choć wyobrażam sobie, że taki też był zamysł autora, aby nieco przerysować postać. Całość określam (niespodzianka!) na 7/10. Choć gdybym miał rozbijać na części składowe, to rysunek 9/10, fabuła 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 23 Listopad 2023, 16:43:37
Kilka slow o The New Mutants.

Bardzo na ten zbior czekalem, bo Bill Sienkiewicz jest jednym z moich topowych artystow. Nie bede ukrywal, ze rysunki, byly glownym powodem, dla ktorego komiks ten, a wlasciwie cegle, kupilem. Sa przekozackie i moge gapic sie na nie godzinami. Niby brzydkie, szybkie i na czasem na odwal, a jednoczesnie genialne, na poziome osiagalnym dla malo kogo. Sama lektura? W deche! TNM czyta mi sie go (jestem gdzies w polowie) nad wyraz dobrze! Caly czas, w gdzies w oddali czuc ten niepokoj i poczucie permanentnego zagrozenia. Niby teen drama, ale napisana niebanalnie i z polotem. Poki co jestem zachwycony i nie zaluje ani jednej zlotowki. A to jak jest wydany moze byc benchmarkiem dla innych wydawnictw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 23 Listopad 2023, 17:30:51
A jak tłumaczenie i redakcja? Wszystko ok, czy też jakieś kwiatki się tam znalazły?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 23 Listopad 2023, 18:17:14
Wiem do czego pijesz. Nie natknalem sie jeszcze na nic podobnego. Ciezko odniesc mi sie do tlumaczenia, bo nie mam oryginalu zeby porownac. Czytam po kawalku poznymi wieczorami, wiec nie wykluczam, ze cos mi umyka. Jak na razie jednak (jeszcze nie skonczylem!), jestem content, TNM to bardzo dobry zakup.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Cz, 23 Listopad 2023, 18:27:14
Skończyłem i kwiatków nie znalazłem. Nie sądzę, że do końca roku wyjdzie SH, które przebije TNM. Dla mnie TOP1 2023.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Cz, 23 Listopad 2023, 18:36:20
Już wyszedł lepszy tytuł w tym roku --> Kingpin rulez  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 23 Listopad 2023, 19:14:27
Właśnie odebrałem i widać, że będzie co najmniej ciekawie ;)
https://novaeres.pl/katalog/tytuly/zatrzymane_w_kadrze_komiksowi_tworcy_z_czasow,druk
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 23 Listopad 2023, 19:55:43
Wojny Lucasa - należę do tej nielicznej chyba grupy fanów "Gwiezdnych Wojen", których nie interesują rozszerzenia świata przedstawionego w sześciu pierwszych epizodach.

Uwielbiałem oryginalną trylogię, prequele - całkiem OK. Ostatnią część obejrzałem dopiero rok temu i chyba nawet nie do końca.

I nigdy, przenigdy nie wkręciłem się w cały ten biznes książek, komiksów, seriali, animacji.

Jakby intuicyjnie chciałem poznać tylko historię, którą wymyślił sobie George Lucas, a nie wszystkie narosłe wokół niej kurzajki i wypełniacze, wygenerowane przez korpo. Odzierające z tajemnicy niuanse, dopowiadające puenty do dowcipów i ogólnie - kasa misiu, bo zobacz, to postać z szóstego planu trzeciego odcinka piątego sezonu animacji będącej spin-offem ma swój komiks!

W "Wojnach Lucasa" mamy faceta z wizją. Oczywiście wiem, że hardkorowi fani znają tę opowieść o genezie i powstaniu "Nowej nadziei". Ja w zasadzie nie znałem. A teraz poznałem.

Chłopackie marzenie, do którego realizacji trzeba było mieć jaja brontozaura, zaowocowało najnośniejszą franczyzą wszech czasów. I pięknie jest to pokazane, bez nachalnej encyklopedyki, prostymi lecz nie prostackimi rysunkami. Z pasją i miłością - taką miłością, z jaką Lucas tworzył SWOJE "Star warsy".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 25 Listopad 2023, 18:24:50
Bram Stoker – DRACULA autorstwa Georges Bess. Zjawiskowo dobry komiks, utrzymany w całości w gotyckiej stylistyce przywodzącej na myśl dzieła Poego i ryciny Goi. Wspaniałe rysunki z ciekawie skonstruowanymi kadrami, gdzie wiele z nich ma w tle panoramę krajobrazu na dwie strony, albo kadry okraszone ozdobnikami. Widać, że każda strona jest przemyślana i świadomie zaprojektowana przez autora. Dbałość o szczegóły, realistyczne twarze, stroje, przedmioty, architektura, przenoszą w realia opowieści. Z racji tego, że jest to klasyka, obawiałem się nudy i rozwleczonego scenariusza, nic takiego nie występuje. Scenariusz jest wręcz filmowy, tempo idealne, wprowadzanie postaci wzorowe, całość spójna, Bess brawurowo adaptuje fabułę do komiksu. Tutaj nie ma zbędnych plansz, każda jest częścią opowieści, wprowadza czytelnika do historii lub buduje atmosferę. Myślę, że mogę dać tej pozycji 10/10, jeśli tylko lubisz gotyk i nie boisz się odrobiny romantyzmu, zanurzonego w patriarchalnych czasach, to polecam.

(https://www.magnetic-press.com/wp-content/uploads/2023/06/DRACULA-KS-sep-panel-13.jpg)

Jeśli chodzi o wydanie, tym razem Scream dało radę, wszystko jest w porządku, papier offestowy, szycie, druk, przynajmniej ja nie zauważyłem żadnych błędów, pochłonięty lekturą. Czekam z niecierpliwością na kolejne wydania tej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 26 Listopad 2023, 22:32:14
Dzisiaj nie do końca fortunne wybory czytelnicze:

Wzór na szczęście - średniak. Rozumiem i doceniam przesłanie, ale scenariuszowo się to rozłazi strasznie. Matematyka, która mnie skusiła głównie po sięgnięcie po tą pozycję, jest wrzucona zupełnie na siłę, równie dobrze mogłaby zamiast tego tytułowego wzoru być jakaś magiczna formuła bez strat dla fabuły. Rysunkowo też nierówno, do tego z 6 czy 7 kolorystów i te zmiany są bardzo widoczne. Teksty narracji też jakieś takie za duże, bez swoich pól zaburzają kompozycję graficzną. Najlepiej graficznie wypada spójny i najładniej pokolorowany epilog. Ode mnie max. 6+/10. Pozycja spokojnie do odpuszczenia.

Eurydyka (Jakub Martewicz) - przejechałem się jakiś czas temu po Kociej planecie autora i tutaj niestety muszę zrobić to samo, choć sam komiks odbieram lepiej niż poprzedni. Przede wszystkim trzeszczy scenariusz. Po przeczytaniu nie widzę żadnego głębszego sensu opowieści
Spoiler: PokażUkryj
(czy bohater zabija, bo został zainfekowany czymś, czy dlatego, żeby przeżyć, bo kończy się tlen, czy z jeszcze innego powodu. Nie wiadomo. Brak przesłanek na uwiarygodnienie którejś z wersji. Teoretycznie najbardziej prawdopodobna jest ta z kończącym się tlenem, ale jest to bardzo naciągana intepretacja).
Zostajemy ze zlepkiem motywów ogranych w setkach dzieł SF. Do tego masa zbędnych scen, które nie budują postaci, nie pchają akcji, po prostu są (w tym 10 stron wrzuconych nie wiadomo po co jako program tv w z innego komiksu autora, które na dodatek odstają graficznie od reszty). Dialogi rażą momentami sztucznością. Graficznie jest lepiej, choć też nierówno. Tradycyjnie u Martewicza twarze ludzi są przeokropne, narysowane z profilu to już w ogóle śmiech (żałuję, że nie zrobiłem fotki jednego z kadrów). Stacja kosmiczna jest za to narysowana bardzo w porządku. Autorowi najlepiej wychodzi rysowanie potworów, smoków itp. a tych w tym tytule niestety brak. Trochę szkoda, że komiks dostał taki mały format, bo oglądałem na kanale autora jak rysował, którąś z plansz ze stacją kosmiczną i robiła znacznie lepsze wrażenie niż teraz w druku. Dałbym całości naciągane 5-/10. Zdecydowanie lepiej pooglądać kanał Jakuba na YT niż czytać ten komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 27 Listopad 2023, 07:00:19
Własnie skończyłem czytać równolegle Ostatnią Noc z kolekcji BiZ oraz Empirerum. Komiksy pochodzą z dwóch różnych epok i dwóch różnych uniwersów ale okazało się że superbohaterowie muszą poradzić sobie z podobnym problemem.
Ostatnia Noc jako komiks Superbohaterski z połowy lat 90 tych mnie nie zawiódł. Mam ogromny sentyment do tego okresu i właściwie wszystko mi się podoba więc może nie jestem tutaj zbyt obiektywny.

Empirerum również mnie pozytywnie zaskoczyło . W porównaniu do innych tego typu Eventow sprowadzających się do prostej nawalanki tutaj jest jakas fabuła i czytało się to całkiem przyjemnie. Niestety jest jeden duży minus. Wątek Hulkinga i Wiccana. Ja rozumiem że teraz wszędzie trzeba wcisnac elementy homo ( chociaz tutaj technicznie właściwie żaden z nich nie jest człowiekiem) ale epatowanie scenami łóżkowymi to już lekka przesada
Spoiler: PokażUkryj
 podobnie jak przedstawienie aż dwóch gejowskich uroczystości slubnych
. Powyższe dyskwalifikuje niestety ten komiks i leci do odsprzedaży. Nie chcę trzymać takich rzeczy na półce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 27 Listopad 2023, 08:42:57
Obok kupki wstydu mam większą kupkę nie kupionych pozycji, czy też ich listę. I na niej był Luc Orient. Widziałem tutaj zdecydowanie więcej negatywnych opinii, wobec czego odkładałem zakup. Jednak jak się okazało, że pierwsze tomy się kończą, to rzutem na taśmę kupiłem pierwszy tom. Przeczytałem pierwszy dyptyk. I jak?

No super! Graficznie każdy widzi jaki jest. Dla mnie stara klasyczna szkoła. Kto lubi takiego Gillona i mu podobnych, nie będzie zawiedziony. Ja pochłaniałem każdą stronę.

A scenariusz? No jest wspaniała nowa przygoda. Jest akcja, dzieje się, są chwile oddechu. Jest wszystko, co powinno być.

Co do krytycznych opinii, jakie tutaj się pokazały. Komiks ten powstał pod koniec lat sześćdziesiątych. I są tam dziwne dla współczesnego świata realia. Np. silny męski protagonista, przy którym jest słaba kobieta, aczkolwiek nie taka słaba. Czy inne typowe dla ówczesnych poglądy.
Są też tzw ściany tekstu. Ale czyta się płynnie. Nie ma takich sytuacji, że dymek opisuje to, co jest w kadrze. Patrząc na takie np Marvel Origins z tych samych lat, to widzimy różnice. Greg stosuje nowocześniejsze formy, tekst popycha akcje.

Czy jest archaiczny? Tak. Czy przeszedł próbę czasu? Zależy, kogo się spytać. Dla mnie dobrze się zestarzał. Ale lubię takie archiwalia i potrafię patrzeć na dzieło (komiks, książkę czy film) przez pryzmat czasów, w jakich powstał.

Jak oceniam pierwszy dyptyk? Takie dobre 7/10. Za chwilę przeczytam drugi dyptyk z tomu pierwszego. Ale już teraz zamawiam kolejne tomy. Szkoda, że wcześniej tego nie zrobiłem, gdy były wszystkie dostępne w dobrych promocjach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 27 Listopad 2023, 12:13:29
w ostatnich kilkunastu dniach:

Batman - Rozbite Miasto - Batman na dobrym poziomie, niewiele więcej można napisać. Kto lubi Batmana powinien być zadowolony.

Dorwać Jiro! - Durnotka z dużą ilością zabijania z powodu jedzenia. Szybko się czytało. Tylko jako lektura odmóżdżająca, inaczej szkoda czasu.

Severed Pożeracz - (Tylko) przyzwoity horror, fajnie oddane realia, ale w sumie mogłoby być dłuższe. Dla miłośników gatunku.

Cudotwórca - Kilka krótkich rozdziałów, każdy narysowany przez innego rysownika. W sumie nudy, scenariusz stary jak świat. Szkoda czasu.

Pirat Izaak - kreska Blaina bardzo mi się, bardzo dobrze napisany komiks. Jedyne czego brakuje, to emocji w czasie lektury. A potencjał na to był, bo historia pozwalała na sponiewieranie bohaterem.

Straine - W sumie też durnota, ale przyjemna. Widać że autorzy mieli dużo zabawy przy tworzeniu.

Kinderland - świetna rzecz, choć chyba głównie dla tych, co dzieciństwo przeżyli w latach 80tych i 90tych. Dla nich lektura obowiązkowa. Szkoda, że w PL nikt nie napisał takiego komiksu.

Batman Rok Setny - kreska Pope'a bardzo tak, scenariusz też super. Jeden z najlepszych Batmanów jakie czytałem.

Kingsman - wiem, że Millar tutaj na forum nie ma wielu fanów, ale ja się do nich zaliczam (w kategorii komiksy czysto rozrywkowe). Jak zwykle (chyba tylko poza Empress?) fajnie napisany, szybki komiks, który wyczerpuje swój temat, bez zbędnych elementów.

Conan 1-8 - mam też dużą słabość do Conana a ostatnio wreszcie skończyłem cały cykl ośmiu grubasów. Dostałem to, czego oczekiwałem. Pierwsze tomy (Busiek) są w mojej ocenie zdecydowanie najlepsze, ale seria trzyma poziom do 6 tomu włącznie. Tomy 7 i 8 oceniam nieco niżej (po Bunnie jednak oczekiwałem więcej), ale to nadal solidne fantasy.

Obecnie całość Punishera MAX, już na 4 tomie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 27 Listopad 2023, 12:26:25

Kinderland - świetna rzecz, choć chyba głównie dla tych, co dzieciństwo przeżyli w latach 80tych i 90tych. Dla nich lektura obowiązkowa. Szkoda, że w PL nikt nie napisał takiego komiksu.


Na szybko spisane Śledzia....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 27 Listopad 2023, 12:26:33

Kinderland - świetna rzecz, choć chyba głównie dla tych, co dzieciństwo przeżyli w latach 80tych i 90tych. Dla nich lektura obowiązkowa. Szkoda, że w PL nikt nie napisał takiego komiksu.


Hm. A "Marzi" Sowy i Savoi? A "Na szybko spisane" Śledzia? A "88/89" Rzecznika i Surmy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 27 Listopad 2023, 12:39:46
Bestia t.1-2 - Pięknie zilustrowana historia, która w trakcie lektury każe się zastanawiać o kim tak naprawdę mówi tytuł. Połknąłem dwa tomy w jeden wieczór, bo mimo słusznych rozmiarów komiks ten czyta się bardzo szybko. Jest sporo całostronnych kadrów, które jednak warto oglądać. Lubię ten sposób rysowania, trafia do mnie znacznie bardziej niż hiperrealistyczna kreska. Jeśli chodzi o fabułę - nie jest to nic zmieniającego mój sposób patrzenia na świat.
Muszę przyznać, że uśmiechnąłem się kilkukrotnie podczas czytania. Kompletnie z zaskoczenia wziął mnie
Spoiler: PokażUkryj
koń alkoholik, którego chęć pomocy niestety została pokonana przez nałóg (scena poszukiwań w mieście)
.
Podsumowując - bawiłem się przednio. Warto zwrócić uwagę też na jakość wydania. Nie wiem, czy kiedykolwiek czytałem komiks o tak grubych stronach ;) Z mojej strony polecajka!


Gun Honey - Nareszcie coś w moim klimacie! Kryminał/sensacja podana w dość klasyczny, "amerykański" sposób. Najnowsza premiera Egmontu od razu wpadła mi w oko, spodziewałem się mało wymagającej rozrywki, która dostarczy emocji. I tak dokładnie było! Strzelaniny, wybuchy, zdrady, wszystko na swoim miejscu. Sama fabuła była dość prosta, w ciągu jej trwania miałem coraz gorszą opinię, ale końcówka zrobiłą robotę.
Rysunki są przyjemne. Nie są przesadnie szczegółowe, ich kompozycja jest dość prosta. Całość czyta się momentalnie i tworzy zamkniętą historię. Choć jak piszą na końcu tomu, szykuje się kontynuacja przygód głównej bohaterki (pewnie nie jej samej).
Zbierając wszystko do kupy: nie jest to arcydzieło, ale bardzo przyjemny sposób na spędzenie wieczoru z sensacją. rapr lubi to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 27 Listopad 2023, 12:44:32
Batman - Rozbite Miasto - Batman na dobrym poziomie, niewiele więcej można napisać. Kto lubi Batmana powinien być zadowolony.
Średnio, bo Batman nie mogący rozwiązać zagadki kryminalnej to nie Batman. Pod tym względem Brian Azzarello całkowicie poległ.

Dorwać Jiro! - Durnotka z dużą ilością zabijania z powodu jedzenia. Szybko się czytało. Tylko jako lektura odmóżdżająca, inaczej szkoda czasu.

Dorwać Jiro! to kolejna wariacja/hołd dla Straży przybocznej/Za garść dolarów tylko przerobiona na wojny restauracji, z dużym przymrużeniem oka. Prequel znacznie poważniejszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 27 Listopad 2023, 13:14:23
Hm. A "Marzi" Sowy i Savoi? A "Na szybko spisane" Śledzia? A "88/89" Rzecznika i Surmy?

Marzi i 88/89 nie znam, ale się zapoznam. "Na szybko spisane" czytałem, ale kompletnie nic nie pamiętam, więc nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. Kinderland od pierwszej lektury kilka lat temu siedziało mi w głowie (teraz była powtórka). Może kwestia osobistych doświadczeń? Może kwestia tego na czym skupia się scenariusz? "Na szybko spisane" skupia się chyba bardziej na przeżyciach osobistych autora (przekartkowałem sobie teraz), a Kinderland, mam wrażenie, jest bardziej uniwersalny, skupia się bardziej na doświadczeniu całego pokolenia, poprzez doświadczenia autora. Ale muszę sobie odświeżyć NSS.

I żeby było jasne - przez "Szkoda, że w PL nikt nie napisał takiego komiksu" nie mam na myśli jedynie realiów PRLu i wczesnych lat 90-tych, ale komiksu tak dobrze napisanego, jak Kinderland.

Średnio, bo Batman nie mogący rozwiązać zagadki kryminalnej to nie Batman. Pod tym względem Brian Azzarello całkowicie poległ.


Jeśli tego oczekujesz od Batmana to pewnie tak. Mnie się historie dość podobały, co nie zmienia faktu, że Batman rok 100 dużo bardziej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 27 Listopad 2023, 13:30:28
Jeśli tego oczekujesz od Batmana to pewnie tak. Mnie się historie dość podobały, co nie zmienia faktu, że Batman rok 100 dużo bardziej.
Nie oczekuje. Pamiętam natomiast, że przy premierze tej historii było sporo narzekań na ten aspekt. Obecnie Batman odszedł od tego tak daleko, że w sumie ten zarzut wydaje się nieaktualny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 27 Listopad 2023, 13:55:34
Hej,

ja ostatnio preczytałem następujące pozycje:

Ultimate Spider-Man tom 3 - brakujący tom. Zdążyłem przeczytać całość USM oprócz tego tomu, który akurat był wyprzedany. Bawiłem się całkiem dobrze. Generalnie w Ultimate bardziej niż superbohaterska nawalanka, podoba mi się wątek obyczajowy. Przyjemnie obserwuje mi się relacje Petera z MJ oraz powiązanie między jego życiem szkolnym i "zawodowym". W tym tomie nie podobała mi się pierwsza opowieść. Podróba Pajączka wydawała mi się zbyt sprawna i zdecydowanie za dobrze radziła sobie z pajęczyną. Szkoda, że tak mało miejsca poświęcono ojcu Gwen. Z kolei crème de la crème tego tomu - czyli Venom - okazał się bardzo fajny. Lektura naprawdę przyjemna. Biorąc pod uwagę, że dalej będzie tylko gorzej (poza tomem 9) miło było wrócić do świata Ultimate. Ocena 7,5/10

Piotruś Pan - o komiksie dowiedziałem się właśnie z tego forum. Znalazłem wątek poświęcony Waszym ulubionym komiksom, komiksom 10/10, itd. Nie zawiodłem się. Bardzo chętnie zobaczyłbym filmową ekranizację tego dzieła, najlepiej przeznaczoną dla osób dorosłych (albo powyżej 16 roku życia). Nigdy nie czytałem książki Barrie'go, znam mniej więcej fabułę, ale wersja Loisela wydaje mi się bardzo atrakcyjna. Historia Piotrusia, geneza przydomku "Pan", relacja z jego matką, Kapitanem Hakiem, panem Kundalem, mieszkańcami Nibylandii i jego przygody były bardzo ciekawe. Graficznie komiks wypada również bardzo dobrze. Z pozoru niedbała i momentami groteskowa kreska pasuje do tej historii. Piotruś Pan to zdecydowanie pozycja warta poznania.  Ocena 8/10 

Piękna Ciemność - przed lekturą przekartkowałem komiks i moją uwagę zwróciły rysunki. Komiks pierwotnie wydał mi się bajkowy i kolorowy. Treść już tak cukierkowa zdecydowanie nie jest :D. Trup ściele się gęsto, a najbardziej przerażała mnie bezduszność i obojętność postaci. Tytuł idealnie pasuje do tego typu historii. Rysunki sprzedstawiają piękny świat, w którym mieszkają bohaterowie pochłonięci przez ciemność.  Ocena 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 28 Listopad 2023, 15:13:12
Przeczytałem właśnie najnowszego Thorgala.
Scenariusz bardzo sztampowy. Thorgal jest zmuszony do wykonania bardzo niebiezpiecznego zadania boniebezpieczeństwo grozi jego rodzinie a.czas ucieka. Mimo zastosowania. tego szablonu czytalo.sie.to calkiem dobrze.  W.sumie.najwieksze.zastrzenia.mam.do okładki..chyba Pan Rosiński powinien już przejsc.na emeryturę. Z treści komiksu wynika że ta postać kobieca w tle wyróżniała się niezwykłą urodą a tutaj wygląda jak alkoholiczka na glodzie.Wystarczy to porównać np.z okładka.Ponad Kraina Cieni żeby zobaczyć że to już nie ten sam poziom.



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 28 Listopad 2023, 16:30:12
@Sebo
Jesteś wysłannikiem z przyszłości? Jeśli tak to musisz się lepiej kryć, bo Twoja oryginalna interpunkcja Cię zdradza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 28 Listopad 2023, 17:42:33
Może pojawiają się już pierwsze konta AI.
Jeszcze niezbyt doskonałe, ale to dopiero początki  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 28 Listopad 2023, 18:19:19
To może być tajna zaszyfrowana informacja tzw. wiadomość w wiadomości używana przez służby, agentów, terrorystów i szpiegów.
To się chyba nazywa  Steganografia.

wiem, naczytałem się komiksów. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 28 Listopad 2023, 22:40:40
Dziadostwo 1-4 - bardzo dobra rzecz, w zasadzie nie ma do czego się przyczepić. Dobre dialogi, żywe postaci, fajne historie. Rysunki bardzo dobrze oddają klimat. Może jedynie za mało dziadostwa, w sumie chyba spodziewałem się mocniejszych akcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: plast w Śr, 29 Listopad 2023, 01:22:07
Encyklopedia kreskówek wyssanych z miętówek

W końcu dotarło! Dla fanów Mistrza Baranowskiego must have. Dla wszystkich pozostałych - interesująca lektura publicystyczna plus parę dobrych komiksów mniej lub bardziej w stylu Mistrza od mniej lub bardziej znanych polskich twórców. Dobrze wydane, dobrze się czyta, dobrze się ogląda, dobrze będzie wyglądało na półce obok dzieł Mistrza. Polecam :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 30 Listopad 2023, 19:08:30
(https://i.ibb.co/V2VpyFg/21223451o.webp) (https://i.ibb.co/pdx9W5d/62996486o.webp) (https://i.ibb.co/tHNKPjH/70249607o.webp)

Nalo Hopkinson, Dan Watters, Dominike "DOMO" Stanton – "Sandman Uniwersum: Dom szeptów – tom 1: Moc podzielona"
Nalo Hopkinson, Dan Watters, Dominike "DOMO" Stanton – "Sandman Uniwersum: Dom szeptów – tom 2: Ananse"
Nalo Hopkinson, Dan Watters, Dominike "DOMO" Stanton, Matthew Dow Smith – "Sandman Uniwersum: Dom szeptów – tom 3: Obserwatorzy"



Nadrobiłem kolejną serię z "Sandman Uniwersum". "Dom szeptów" Nalo Hopkinson (od piątego zeszytu pisany wspólnie z Danem Wattersem) był komiksem, który wydawał mi się najmniej interesującym spośród czterech pierwotnie rozpoczynających ten projekt, choć paradoksalnie jako jedyny oferował coś faktycznie nowego i nie był tylko kolejną odsłoną ugruntowanego już tytułu. Cykl autorstwa pochodzącej z Jamajki autorki, która do tej pory zajmowała się generalnie prozą, a "Dom szeptów" jest jak na razie jej jedyną przygodą z narracją graficzną, wprowadza do Śnienia nowych bohaterów, którzy nieco odświeżają ten świat, bo eksplorują raczej nieobecny u Gaimana krąg afroamerykańskich wierzeń.

Na całość składają się 22 zeszyty zebrane w 3 tomach. Pierwszy jest ciekawy głównie pod względem tego, co wprowadza do mitologii Sandmana, czyli właśnie sięgnięcia po domenę voodoo. Centralną postacią serii jest posiadająca kilka oblicz bogini miłości Erzulie, która wraz z towarzyszami oraz podlegającemu jej Domowi Szeptów, zostaje na skutek pewnego wydarzenia uwięziona w Krainie Snów. O ile sama otoczka, jak i interakcje pomiędzy tymi postaciami a mieszkańcami Śnienia są ciekawe, o tyle samą historię napisano w niezbyt porywający sposób. Akcja toczy się dwutorowo – równolegle śledzimy przebieg rozwijającej się w realnym świecie epidemii, za którą odpowiada siostrzeniec Erzulie – co samo w sobie poprowadzone jest solidnie, jednak fabuła nie wybija się ponad poprawność, a lekturze brakuje emocji czy zaangażowania ze strony czytelnika. Niektóre momenty były dla mnie nieprzekonujące, główny przeciwnik wypada blado, dialogi kuleją, a scenariuszowi zabrakło polotu, żeby na dłużej mnie zainteresować. Aczkolwiek jako wstęp wypada to przyzwoicie i mimo wszystko daje nadzieje na ciekawsze rozwinięcie.

Które faktycznie następuje, bo drugi tom podobał mi się zdecydowanie bardziej i uważam, że jest najlepszą częścią tej serii. Tym razem osią historii jest spotkanie bohaterów z tytułowym Anansem, afrykańskim bogiem-pająkiem, panem opowieści, a także wielkim oszustem. Potyczka z nim jest dobrze poprowadzona, ma taki baśniowy charakter i mocno koresponduje z klimatem klasycznego "Sandmana", a jej rozwiązanie okazuje się całkiem pomysłowe. Dodatkowym urozmaiceniem jest wprowadzenie do fabuły pewnej postaci z oryginalnej serii, która dostaje tutaj trochę czasu dla siebie i staje się ważnym elementem scenariusza. Fragmenty dotyczące tego bohatera są tymi najbardziej godnymi uwagi poza samym konfliktem z Anansem, a kilka momentów w tym tomie było bardzo nieprzyjemnych i mocno oddziałujących na psychikę – chociażby niektóre sceny z otwierającego zeszytu, który zapadł mi w pamięć chyba najbardziej spośród całego "Domu szeptów".

Na tym etapie byłem już więc nastawiony całkiem pozytywnie, niestety później seria zalicza zjazd i wraca do niezbyt wygórowanego poziomu. Ostatni tom mnie wymęczył, moje zainteresowanie zaczynało stopniowo spadać, a lektura kolejnych zeszytów na tyle dłużyć, że całość doczytałem właściwie z obowiązku. Wątki poboczne niezbyt mnie interesowały, główna historia przestała angażować, za to zaczęła się robić naciągana, a postacie stały irytujące. Nie pomógł fakt, że niektóre motywy są odtwórcze w stosunku do tego, co już widzieliśmy zaledwie kilka numerów wcześniej, a w pewnych momentach logika wydarzeń zdaje się gdzieś umykać. Do tego autorzy cały czas wprowadzają nowe koncepty, co wydało mi się już trochę na siłę, ponownie sięgają też po znane tuzy z uniwersum Vertigo – jednak tym razem ich obecność w fabule nie była dla mnie tak interesująca. W ogólnym rozrachunku trzeci tom czytało mi się najsłabiej i kiedy już nadszedł upragniony finał, nie pozostała we mnie żadna chęć do dalszego śledzenia losów tych postaci.

Pod względem rysunków jest różnie. Czasem lepiej, czasem słabo (czasem bardzo słabo), a w przeważającej większości mocno średnio. Za większość grafiki odpowiada Dominike Stanton, którego nieco kreskówkowy styl niezbyt przypadł mi do gustu. Część plansz jest faktycznie udanych, ale zasadniczo nie podoba mi się jego kreska. Bohaterowie nieraz wyglądają karykaturalnie, a projekty tych bardziej fantastycznych postaci nie robią wrażenia – brakuje w nich finezji, są nieciekawe i zbyt dosłowne. W niektórych miejscach rysunki Stantona uzupełniają inni twórcy i prawdę powiedziawszy każdy taki występ podobał mi się bardziej niż to, co zrobił główny artysta. Z innych nazwisk największy udział ma Matthew Dow Smith, który samodzielnie nakreślił dwa zeszyty i kilka innych fragmentów, i to jego prace najbardziej podobały mi się w "Domie szeptów". Innym wartym uwagi elementem są okładki, które zwłaszcza w trzecim tomie są udane – ze szczególnym wskazaniem na tę autorstwa Davida Macka oraz kilku spod ręki Marcia Takary.

Także "Dom szeptów" to jednak komiks przeciętny. Miewa co prawda dobre momenty i sięga po interesujące motywy, ale nie wykorzystuje potencjału, który postacie i wierzenia przewijające się w tej historii niewątpliwie mają. Ich wprowadzenie do świata "Sandmana" wypada przyzwoicie, natomiast gdyby trochę to doszlifować zarówno pod kątem scenariusza, jak i rysunków, efekt mógłby być naprawdę satysfakcjonujący. A tak dostajemy tytuł w porywach niezły, prezentujący bardzo średni poziom pisarski, do którego jak się wydaje dostosowała się też oprawa graficzna. Na pewno jest to również pozycja mocno progresywna i widocznie ukierunkowana w jedną stronę, a więc osoby, dla których takie wątki są odrzucające, muszą być gotowe, że sporo ich tu będzie się przewijać. Jako całość stoi to przynajmniej poziom niżej niż "Śnienie" Spurriera – nadal można poczytać, choć jeśli ktoś nie jest fanem, to raczej niczego nie straci.


Tomy 1 i 3 – 5/10; tom 2 – 6/10; jako całość – 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 30 Listopad 2023, 20:54:49
Jestem w trakcie lektury “Zjawiskowej She-Hulk” i bawię się świetnie. W moim prywatnym rankingu to chyba najlepsza pozycja Marvela wydana w Polsce w tym roku. Duża doza humoru (miejscami o lekkim zabarwieniu erotycznym), łamanie czwartej ściany, prawdziwa galeria dziwaków i rozmaitych freaków wyciągniętych z najgłębszych zakamarków uniwersum w roli super-łotrów. Do tego świetne, klasyczne rysunki Johna Byrne.

Miło czyta się komiks z gatunku super-hero, który nie traktuje czytelnika jak półgłówka, a wszelkie absurdy, które mu serwuje, poprzedza mrugnięciem oka i jakimś autoironicznym stwierdzeniem.   

Wydanie przyzwoite. Nic nie skrzypi, co po tygodniu spędzonym z muszym Duchem Zemsty, odbieram jako duży plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 30 Listopad 2023, 20:58:43
Też właśnie kończę (zostały mi 2 zeszyty) i podzielam opinię, bardzo fajny komiks. Jedynie ta powieść graficzna na początku średnio mi się podobała, ale gdy przechodzimy do regularnej serii, od razu zaczyna się zabawa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Cz, 30 Listopad 2023, 21:07:25
Qrcze, a tak się zarzekałem, żeby tego nie kupować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 30 Listopad 2023, 22:14:40
U mnie też na plus, czytałem te bodaj osiem zeszytów kolekcyjnego wydania sprzed paru lat, i nawet miałem ochote na więcej, chociaż nie jestem wielkim fanem Byrne'a-scenarzysty. Rysunkowo jak zazwyczaj u niego klasa, zwłaszcza przy dobrych inkerach i koloryscie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Aleksandros w Pt, 01 Grudzień 2023, 08:39:36
A czy przy lekturze bawiliście się przednio?

Gesendet von meinem Pixel 7a mit Tapatalk

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 01 Grudzień 2023, 22:46:47
Wąż i kojot - dobry komiks, dla tych co lubią klimaty starych Stanów. Krajobrazy Arizony, Nevady czy Kolorado, kamper, autostrada stanowa, program ochrony świadków. Do tej pory chyba najlepsza rzecz, jaką czytałem od Lost in Time. Dobry scenariusz, porządne rysunki, fajne kolory. Jedyne do czego mam małe zastrzeżenia to nieco nadęte i rozlazłe monologi wewnętrzne głównego bohatera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 04 Grudzień 2023, 13:35:36
Dla odmiany Łupieżcy Imperiów to pozycja słaba. Bardzo chaotyczna fabuła, nic się nie klei, na dodatek jest po prostu nieciekawa. W trakcie lektury miałem skojarzenia z dwoma komiksami wydanymi w PL, zapewne z racji kontekstu historycznego i geograficznego. Bardzo dużo skojarzeń ŁI wywoływało do 7 żywotów Korgulca. Mnie Krogulec nie usatysfakcjonował, a Łupieżców oceniam jeszcze niżej. Ale sądzę, że czytelnikom zadowolonym z lektury Krogulca Łupieżcy mogliby się spodobać, a przynajmniej mogą przeczytać i sami się przekonać.

Drugie skojarzenie to oczywiście genialny Krzyk ludu i Komuna paryska, a więc w dużej części te same dzieje, co w Łupieżcach. Ale między tymi dwoma komiksami jest przepaść. Btw, Krzyk Ludu się wyprzedał, więc jak ktoś nie ma, to niech bierze z Allegro póki jest.

Drugi komiks, jaki właśnie przeczytałem to Cafe Budapeszt. Przyjemny niezły komiks, ale nic ponad to. Realia powstawania Izraela i na tym tle losy kilku postaci. Sądzę, że mogłoby się spodobać czytelnikom zadowolonym z lektury komiksów Satrapi czy nawet Mausa, choć to nie ten poziom. Dla mnie zbyt płytko, by wzbudziło większe zainteresowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 04 Grudzień 2023, 17:47:20
O miętówkach chwilę napisałem w temacie o TB (zrobię nieco większy tekst na bloga). Dość przypadkowo dorwałem Pinokia Winshlussa. Dobre, ale jednocześnie nieco chore :D Nie da się ukryć, że to Pinokio dla dorosłych!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 05 Grudzień 2023, 09:05:28
Hej,

w ostatnim czasie przeczytałem naprawdę dobre i warte polecenia komiksy (i jedną mangę):

7 żywotów Krogulca - Komiks Patricka Cothias'a i André Juillard'a to dzieło kompletne. 7 Żywotów Krogulca łączy klasyczne elementy powieści spod stylu płaszcza i szpady, akcję, wątki historyczne, oraz nutkę motywów nadprzyrodzonych. Doświadczymy również spojrzenia na władzę, odrobinę dworskiej polityki, wglądu na losy nizin społecznych i kształtującej się w nich potrzeby buntu, niesprawiedliwośc, przemoc, motyw zemsty, a także nawiązania do słynnych dzieł francuskich twórców (np. do powieści Trzej muszkieterowie).

Komiks ma bardzo dużo zalet. Podobał mi się scenariusz, jego tempo, zwroty akcji, postacie i ich motywacje, a także rysunki (które początkowo nie do końca mi odpowiadały). Jeśli miałby szukać minusów to wskazałbym humor. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale w tego typu dziełach liczyłem na większe zachowanie powagi. W niektórych momentach humor mi przeszkadzał i wprowadzał pewną dysharmonię. Nie podobało mi się również zakończenie, a w zasadzie fakt, że działania wszystkich bohaterów finalnie nie wpłynęły na status quo. Odbieram je jako smutne, ale odczuwam lekki niedosyt. Więcej wad nie zauważam.

„7 żywotów Krogulca” to nie jest arcydzieło europejskiego komiksu, ale na pewno nie rozczarowałem się lekturą. Ani trochę nie żałuję poświęconych na niego pieniędzy i czasu (w komiksie było naprawdę sporo tekstu). Myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę. Tymczasem odkładam go na półkę obok innych znakomitych i wspaniale wydanych dzieł. - ocena 8/10

Wieczna wojna - Po komiks sięgnąłem ze względu na szereg pozytywnych opinii na forum. "Wieczna wojna" wielokrotnie była wymieniana jako najlepszy (albo jeden z najlepszych) i najważniejszy komiks sci-fi. Autor scenariusza (oraz książki o tym samym tytule) opisał swoje własne doświadczenia z Wietnamu i umieścił je w odległej przyszłości. Od pierwszych stron czułem ogromne napięcie ze względu na czającą się za rogiem śmierć. W pewnym momencie główny bohater stwierdza, że nie warto nawiązywać bliższych relacji ze względu na liczne zgony wśród jego towarzyszy. Mnie zdecydowanie ujął bezsens tego konfliktu. Na wojnie najczęściej giną niewinni. Tak też było w przypadku tego komiksu, gdy żołnierze strzelali do stworzeń zamieszkujących tutejszą planetę albo nieuzbrojonych Bykarian.

"Wieczna wojna" ma mocno pacyfistyczny i antywojenny wydźwięk, z którym szczególnie się zgadzam. W trakcie lektury miałem skojarzenia z wieloma filmami o podobnej tematyce (Full Metal Jacket, Czas Apokalipsy, czy Urodzony Czwartego Lipca). Przerażały mnie decyzje dowództwa, częsty brak jakiegokolwiek zainteresowania się życiem żołnierzy i posyłanie ich w bój bez praktycznie żadnych powodów. Zakończenie również zostało we mnie na długo (tutaj miałem skojarzenie z filmem Nowy Początek).

"Wieczna wojna" to bardzo dobry komiks. Jest bardzo dobrze opowiedziany, dobrze narysowany, a jego przesłanie jest wciąż aktualne. Warto przeczytać. - ocena 8,5/10

Pluto tom 8 - najdłuższa manga, jaką miałem okazję przeczytać. Te 8 tomów dostarczyło mi solidnej porcji rozrywki. Niestety czuję lekki niedosyt. W finale działo się naprawdę dużo, Urasawa ciągle zaskakiwał nas kolejnymi zwrotami akcji, całemu światu groziło śmiertelne niebezpieczeństwo, a bohaterowie w obliczu takiego zagrożenia często byli bezradni. Mimo tak olbrzymiej wagi, zakończenie wydało mi się zbyt odkrywcze i nazbyt pozytywne. Liczyłem na jakąs mocną bombę na koniec. Szkoda. Reasumując - Pluto to dobrze napisana i misternie skonstruowana manga, pełna wartkiej akcji, ale i filozoficznych rozważań na temat istoty człowieczeństwa. - ocena 7,5/10

W kolejce do przeczytania czekają kolejne znakomite dzieła (Rork, Król Rozpustników) :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 05 Grudzień 2023, 22:32:31
Ogień - wziąłem w ciemno, bo rysunki Rubina w tej części Czarnego młota, którą rysował bardzo mi się podobały. Do tego jeszcze SF, więc teoretycznie super połączenie. No, ale niestety nie do końca. Rysunki co prawda pierwsza klasa, kolorki ładne, nasycone, ale niestety fabuła w komiksie na 240 stron siada ok. strony 50. SF tutaj tyle co kot napłakał. To jest bardziej obyczajówka, dramat tyle, że w niedalekiej przyszłości. Czytając miałem trochę dalekich skojarzeń z Domem Paco Roci, ale jako opowieść to jest rzecz co najmniej o klasę gorsza. Jest w opisie napisane o dylematach, rozterkach, a tak naprawdę jest jedna (mało sensowna przez co mało wiarygodna) decyzja głównego bohatera, która ustawia resztę opowieści. Końcówka to już odlot w stronę jakiegoś magicznego realizmu, niby niedopowiedziana (to na plus), ale też nieprawdopodobna (duży minus). Ogólnie mimo wszystko, głównie za rysunki oceniam na 7-/10. Choć myślę, że niektórym może się bardziej niż mi spodobać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 06 Grudzień 2023, 09:15:56
RIP tom 4 - najświeższy album przybliżający sylwetkę kolejnego pracownika organizacji okradającej zmarłych - Alberta. Ponownie dostajemy zgrabnie wplecione wątki w to, co już widzieliśmy w poprzednich albumach. Sam bohater to cóż, psychopata, ale to wiadomo już od pierwszego albumu i następnych, gdy przewijał się gdzieś tam w tle. W jego tytułowym albumie dowiadujemy się, co było tego przyczyną i jak jego fascynacja rozwinęła się przez kolejne lata. Pojawiają się kolejne wątki. Czyta się bardzo szybko, chyba najszybciej z dotychczasowych części. W mojej ocenie jednak nie przeskakuje arcyciekawego numeru 3. 8/10

Black Beard - dużo bardziej brutalniejszy i krwawy od "Republiki Czaszki", ale już tej słabiej narysowany (przede wszystkim postacie, które niemal wszystkie wyglądają podobnie), poza statkami, które kipią szczegółami. Czyta się dobrze, choć zdarzają się błędy z pomylonymi kolejnościami dymków. Fabuła potrafi zaciekawić, ale też nie jest poprowadzona z jakimś pazurem. Ot, poprawna opowieść przygodowa. 7/10

Colorado Train - thriller, choć zakończenie w sumie zmienia wydźwięk komiksu na horror. Ponad dwustustronicowa historia grupki przyjaciół z patologicznych rodzin na jakimś amerykańskim zadupiu, którzy prowadzą własne śledztwo odnośnie brutalnego morderstwa ich rówieśnika. Przeczytałem bardzo szybko, bo sama fabuła też pędzi do ciekawego, choć prostego finału. W sumie wg mnie komiks powinien mieć z 300 stron, bo ewidentnie kilka motywów tylko zarysowano a prosiły się o rozwinięcie. Same rysunki są w porządku, choć niekiedy trzeba było się dobrze przyjrzeć, aby zobaczyć, kto/co na nim jest. Ogólnie udana historyjka, która miała potencjał na coś jeszcze fajniejszego. 7/10

1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty - Aptekarz diabła. - na razie jestem w połowie komiksu, ale świetnie się to czyta. Rewelacyjnie budowane jest napięcie. Do tego równie znakomite rysunki i kolory. Jak na razie obok RIP t.3 najlepszy tegoroczny komiks (ale przede mna jeszcze troche lektur).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 07 Grudzień 2023, 11:59:47
Przysięga tom 1 - Koszmar. Chyba pierwszy raz zastanawiałem się na poważnie, czy nie odłożyć komiksu w trakcie lektury. Same klisze, nic ciekawego, beznadziejnie pokolorowane. Nie znajduję żadnego elementu, który zasługiwałby na pozytywną uwagę. Spoilery: Dodatkowo autor scenariusza nie ma pojęcia o czym pisze. Ufortyfikowane (bardzo wysokie mury) miasto, któremu miała zagrozić 30 tys. armia piechurów bez maszyn oblężniczych (20+10), miało być bronione przez armię 20 tys, w tym ok. 5 tys. konnicy (ponad 3 tys. ciężkiej). I genialny rzekomo władca ustawił ich przed murami (wejść do miasta nie mogli), żeby chronić miasto przed atakiem. Pomijam to, że miasto mogłoby się z takimi murami bronić latami, to sama ciężka konnica byłaby w stanie poradzić sobie z 20 tys. piechurów (10 tys. doszło później) i nawet zbytnio by się przy tym nie zmęczyli i nie zajęłoby to zbyt dużo czasu. Autor scenariusza nie ma pojęcia do czego zdolna była ciężka konnica w starciu z piechurami. I żaden wojskowy by nie ustawił wojsk w ten sposób.  To komiks dla 14-latków, którzy właśnie przeczytali całą Grę o Tron czy inne "dorosłe" fantasy i chcę czegoś więcej. Unikać tego gniota.

Księżycówka 1-5 - Wilkołaki + prohibicja, a więc klimat całkiem fajny jak na komiks rozrywkowy. Całość przeciętna, 100 naboi to to nie jest, ale czyta się przyjemnie, nie irytuje. Trochę zbyt chaotyczne, ale ostatecznie poziom się nie obniża.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Cz, 07 Grudzień 2023, 12:44:15
Przysięga tom 1 - Koszmar. Chyba pierwszy raz zastanawiałem się na poważnie, czy nie odłożyć komiksu w trakcie lektury. Same klisze, nic ciekawego, beznadziejnie pokolorowane. Nie znajduję żadnego elementu, który zasługiwałby na pozytywną uwagę. Spoilery:
Spoiler: PokażUkryj
Dodatkowo autor scenariusza nie ma pojęcia o czym pisze. Ufortyfikowane (bardzo wysokie mury) miasto, któremu miała zagrozić 30 tys. armia piechurów bez maszyn oblężniczych (20+10), miało być bronione przez armię 20 tys, w tym ok. 5 tys. konnicy (ponad 3 tys. ciężkiej). I genialny rzekomo władca ustawił ich przed murami (wejść do miasta nie mogli), żeby chronić miasto przed atakiem. Pomijam to, że miasto mogłoby się z takimi murami bronić latami, to sama ciężka konnica byłaby w stanie poradzić sobie z 20 tys. piechurów (10 tys. doszło później) i nawet zbytnio by się przy tym nie zmęczyli i nie zajęłoby to zbyt dużo czasu. Autor scenariusza nie ma pojęcia do czego zdolna była ciężka konnica w starciu z piechurami. I żaden wojskowy by nie ustawił wojsk w ten sposób.
To komiks dla 14-latków, którzy właśnie przeczytali całą Grę o Tron czy inne "dorosłe" fantasy i chcę czegoś więcej. Unikać tego gniota.
(...)

W poniedziałek skończyłem ten komiks i mam podobne odczucia. Strasznie chaotycznie napisany, multum postaci wyglądających prawie tak samo i skakanie z lokacji do lokacji, które było strasznie nużące.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 07 Grudzień 2023, 13:32:50
@up x 2
Dziwię się, że już okładka Was nie odrzuciła + ten opis:

Cytuj
Jako pierwsze na Ziemi zamieszkały Potęgi.
Kiedy pojawił się człowiek, wzbudził w nich pasję i podzielił je. Wszystkie postanowiły więc przybrać postać fizyczną, objawiając się jako Smoki, Olbrzymy, Anioły, Syreny i Wróżki. Nastał czas walk, wewnętrznych wojen...
Minęło tysiąc lat, Olbrzymy wyginęły, Smoki przetrwały, Syreny skryły się w głębinach mórz, zaś Anioły i Wróżki stały się istotami mitycznymi. Minęło tysiąc lat, a Synowie Ziemi założyli największe z królestw. Dla nich Potęgi były wyłącznie legendą. Aż nastał dzień, gdy Smoki wyszły ze swojej kryjówki...
Zapowiada się nastanie nowej ery. Czy jest to koniec, czy początek poddaństwa?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 07 Grudzień 2023, 13:37:36
@up x 2
Dziwię się, że już okładka Was nie odrzuciła + ten opis:

Kupiłem w ciemno po taniości przy okazji innych zakupów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Cz, 07 Grudzień 2023, 20:08:54
ostatnio w końcu dopadłem POTWORY Smitha, jak dla mnie arcydzieło! Bardzo mocna historia, która pochłonęła mnie w swoją otchłań. Podobnie ALCHENIT Rafała Spórny- do dziś mnie to trzyma w myślach. Oba komiksy świetne i polecam z całego serca!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 07 Grudzień 2023, 21:03:22
(https://i.ibb.co/5vWJYs7/q800-8.webp)

John Byrne – "Zjawiskowa She-Hulk – tom 1"


Komiksy Marvela to raczej rzadkość na moich półkach, a moje zainteresowanie tytułami tego wydawcy ogranicza się zwykle do kilku wybranych postaci bądź pozycji spod ręki twórców, których śledzę, gdzie fakt, że traktują akurat o bohaterach z tego uniwersum, spada na dalszy plan. Mimo to z jakiegoś powodu moją uwagę przykuła She-Hulk od Johna Byrne’a, która niedługo po polskiej premierze znalazła się u mnie na tapecie.

Pierwsze wrażenie było takie sobie. Całość rozpoczyna powieść graficzna z 1985 roku, której nie będę poświęcać dużo miejsca, bo jest według mnie mocno średnia. Rzuca się w oczy, że to starsza rzecz niż pozostała zawartość tomu, bo zarówno graficznie (głównie ze względu na kolorystykę), jak i scenariuszowo wydała mi się już nieco archaiczna. Fabularnie to raczej standardowe superhero, któremu brakuje wyrazu, historia jest średniej jakości, a sama She-Hulk wypada w niej jako krzykliwa i niezbyt interesująca postać. Po fakcie uważam, że mimo zaburzenia chronologii, lepiej byłoby umieścić ten komiks na końcu, bo może i sprawdza się tu jako dodatek – taka ciekawostka, która zapewnia kompletność wydania – jednak sam w sobie niezbyt zachęca do kontynuowania lektury.

A szkoda byłoby odpuścić dalszą część, bo prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero w momencie, gdy przechodzimy do krótkiej historii z "Marvel Comics Presents" #18 z grudnia 1988 roku, będącej wstępem do regularnej serii, która wystartowała z początkiem kolejnego. Te 8 stron jest już bardzo reprezentatywne i daje nam dobry przedsmak tego, z czym będziemy mieć do czynienia już do końca tomu – z serią humorystyczną i szaloną superbohaterską komedią, w której absurd goni absurd, a główna bohaterka jest tego wszystkiego świadoma i raz po raz dzieli się swoimi uwagami z czytelnikiem.

Komiks do dzisiaj nie utracił nic ze swojej świeżości, nadal czyta się to bardzo dobrze, a w wielu miejscach humor jest faktycznie zabawny. Całość jest napisana bardzo inteligentnie, łamanie czwartej ściany nie sprowadza się tylko do roli dodatku, ale odgrywa też istotną rolę w fabule i ma wpływ na przebieg wydarzeń oraz samą formę komiksu. Przy okazji jest swego rodzaju wytrychem, który daje scenarzyście możliwość wytłumaczenia się czytelnikowi z każdego potknięcia czy pójścia na skróty. Wszystko to, co w innym przypadku mogłoby budzić wątpliwości, tutaj wydaje się absolutnie zamierzone i staje się integralną częścią opowiadanej historii. Konstrukcyjnie całe przedsięwzięcie jest bardzo spójne i poczynając od okładek poszczególnych numerów, poprzez fabułę czy odwołania do realnego świata i różnych zakulisowych przetasowań, każdy aspekt tu do siebie nawiązuje i wzajemnie przeplata, dzięki czemu sprawia wrażenie bardzo przemyślanego projektu. W pewnym momencie mamy pewien przeskok w numeracji (Byrne napisał zeszyty #1-8, po czym wrócił dopiero w #31) i nawet ten fakt znajduje swoje odzwierciedlenie w fabule, dzięki czemu w czasie lektury nie czuć żadnego zgrzytu i choć tak nie było, to równie dobrze i to można by uznać za celowy zabieg.

Fabularnie to formuła raczej epizodyczna, ale patrząc pod kątem samych historii, autor pisze ciekawie, a scenariusze są różnorodne, zakręcone i utrzymującego zainteresowanie czytelnika. Pomimo faktu swojej oryginalności, seria daje też obraz szerokiego rozeznania się Byrne'a w świecie Marvela. W komiksie pełno jest komicznych i absurdalnych bohaterów, którzy wydają się stworzeni na potrzeby komediowej serii, jednak w rzeczywistości wszystkie te postacie istniały już wcześniej, a autor wyciągnął je gdzieś z obrzeży uniwersum i w bardzo naturalny sposób skonfrontował ze swoją bohaterką. Dodatkowej zabawy dostarczają liczne nawiązania do najstarszych publikacji Marvela, tak do ich fabuł, jak i samej historii wydawniczej – i tu trzeba przyznać, że bardzo dobry grunt do zapoznania się z przygodami She-Hulk zrobiło u nas Hachette ze swoją kolekcją "Marvel Origins", bo lektura tych tomów pozwoliła mi na wyłapanie wielu odniesień.

Graficznie to bardzo dobra klasyczna kreska, która w połączeniu ze stonowanym kolorowaniem, daje w efekcie wygląd, który najbardziej lubię w komiksach superbohaterskich. A więc podsumowując, cała seria jawi się jako bardzo dobra rozrywka, w której pełno luzu, kreatywności i samoświadomej zabawy konwencją. Ja z lektury jestem bardzo zadowolony i życzyłbym sobie więcej pozycji od Marvela na takim poziomie – na tym etapie tom drugi to dla mnie zakup obowiązkowy.


Mocne 7/10 – czekam na więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 08 Grudzień 2023, 12:46:46
Bomba.
Krotko - prawdziwa bomba miedzy oczy. Jeszcze nie skonczylem, ale juz wiem, ze to jeden z najlepszych komiksow jaki przeczytalem w tym roku i wierze, ze znajdzie sie w niejednym top10. Zjawisko fission / fussion od dawna uwazam, za arcyciekawa wiec lektura jest dla mnie czyms fasynujacym. Bomba to wielowatkowa, monumentalna, a przede wszystkim fantastycznie napisana opowiesc o narodzinach najpotezniejszej broni stworzonej przez czlowieka. Pomimo ciezkiego tematu jaki porusza, opowiedziana jest w bardzo przystepny sposob i czyta sie tak dobrze, ze strony same sie przewracaja. Polecam wszystkim. Wybitny tytul.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 08 Grudzień 2023, 13:05:57
Zamierzam wkrótce kupić sobie Oppenheimera na blu-ray. Od czego lepiej zacząć, od Bomby czy filmu Nolana? Zapewne są osoby, które oba dzieła mają za sobą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 08 Grudzień 2023, 13:23:33
Ja najpierw czytałem komiks i dla mnie ta kolejność jest dobra. Jak czytam to więcej zapamiętuję - twarzy, nazwisk, wydarzeń itd. W filmach, gdzie dużo się dzieje, akcja pędzi i jest milion bohaterów zlewają mi się oni i zaczynam się gubić. Nie mówię, że akurat Oppenheimer pędzi, ale miałem większą satysfakcję, gdy wiedziałem kto jest kim.

Tutaj też drobny wtręt - że komiks i film to odrębne utwory. Jeden nie jest adaptacją drugiego. Tematyka ta sama, ale wiele wydarzeń będzie w komiksie a nie w filmie i na odwrót. Komiks czytałem już dość dawno i tam chyba Oppenheimer wcale nie jest główną postacią. Pojawia się w projekcie Manhattan, ale ani wcześniejszych ani późniejszych losów jego nie ma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 08 Grudzień 2023, 14:17:13
To są osobne historie. Komiks jest o bombie o jej genezie, rozwoju, użyciu i konsekwencjach, a film skupia się na naukowcu i jego problemach. Te dwie historie uzupełniają siebie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 10 Grudzień 2023, 18:14:21
Sztandar Czarnej Chwały.
    Bardzo dobry komiks osadzony w czasach 2 wojny światowej wykreowany z iście filmowym rozmachem, narracjnie podobny do "Potworów" , czyli historia w historii opowiadana za pomocą dziennika. Jest to opowieść o czarnej społeczności, ich "roli" i znaczeniu w czasach narodzin Stanów Zjednoczonych oraz walce o równe traktowanie i godność na jaką zasługuje każdy człowiek niezależnie od rasy oraz wyznania.
(https://i.ibb.co/G0mhdPb/IMG-20231210-101729.jpg)

    Główny bohater, będący żołnierzem Amerykańskiej armii nie może się doczekać aż pojedzie na akcję do walczącej Europy , żyje w naiwnym młodzieńczym przeświadczeniu że jeżeli dokona jakiegoś wartościowego i bohaterskiego czynu to zmieni podejście władz do afroamerykańskiej ludności zamieszkałej w USA . W końcu dostaje szansę wzięcia udziału w dosyć nietypowej misji mającej związek z historią narodzin państwa, zbiera kilku najbliższych ziomków, szybki trening pod okiem fachowców i hop że spadochronem ku chwale Ojczyzny. I tak w skrócie zaczyna się przygoda "superbohaterskiej" grupy Monuments Men - pełnej akcji, krwi, potu, łez i ludzkich tragedii podlanej ogromną determinacją i hartem ducha w dążeniu do celu i wykonaniu misji.
     Historia pod koniec trąca zbyt naiwnymi rozwiązaniami, dużo farta ma główny bohater, ale finał odbywający się w nieoczywistych okoliczności przyrody jest satysfakcjonujący a do tego kończy się jednym z lepszych epilogów w komiksie jakie czytałem - mocny i przygnębiający.
(https://i.ibb.co/9cStr4j/IMG-20231210-171009.jpg)

    Komiks narysowany jest świetną realistyczną kreską, każda z epok oddana jest w iście hollywoodzkim stylu z dużą dbałością o tło i szczegły oraz z umiejętnie zastosowanym minimalizmem w kadrach tam gdzie sytuacja tego wymaga.
     Mi najbardziej podoba się klimat surowej i nieprzyjaznej zimy - czołgi wyłaniające się że śnieżnej mgły są po prostu świetne.
(https://i.ibb.co/gTx3hvm/IMG-20231210-175646.jpg)
Oddzielne pochwały należą się kolorystce, która po mistrzowsku oddaje ducha danej epoki poprzez umiejętne stosowanie barw i według mnie jej nazwisko powinno znaleźć się na okładce bo wykonała fantastyczną robotę w budowaniu klimatu.

    Komiks wydany jest na wysokim poziomie do którego Mandioca zdążyła już przyzwyczaić swoich czytelników , aczkolwiek uważam że nic by się nie stało jakby papier był odrobinę cieńszy.

     Podsumowując, jest to jeden z lepszych komiksów osadzonych w realiach 2 wojny światowej jaki czytałem, świetnie się przez niego płynie, jedynie w dziennikach że względu na czcionkę trzeba się trochę skupić i delikatnie zaburza to płynność czytania, ale to jest jedyny minus w tym morzu plusów bo to jest świetna opowieść walki o godność.
(https://i.ibb.co/WyZ5LMH/IMG-20231210-171107.jpg)
    Jeszcze piękniej i romantycznej by było gdyby motyw przewodni mimo wszystko nie był jedynie wyobraźnią autora a historycznym faktem autentycznym , chociaż... kto tam wie jak było naprawdę, historię piszą zwycięzcy.
Miejsce w top 10 w 2023 roku gwarantowane.
9/10

Ps . Rysownik sugeruje że Denzel Washington powinien zagrać w ekranizacji ;)
(https://i.ibb.co/wr32bVH/IMG-20231210-164845.jpg)



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 10 Grudzień 2023, 19:12:32
Ps . Rysownik sugeruje że Denzel Washington powinien zagrać w ekranizacji ;)
(https://i.ibb.co/wr32bVH/IMG-20231210-164845.jpg)
Raczej nie sugeruje, a wzoruje wygląd postaci. Podobnie jest z pozostałą dwójką bohaterów którzy są wzorowani na Forestcie Whitakerze oraz Sammim Davis Jr.


A co do reszty to całkowicie się zgadzam. Świetny wojenny komiks z wplecionymi wątkami polityczno-społecznymi dotyczącymi czarnej społeczności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 10 Grudzień 2023, 20:37:03
Tak na przełamanie kryzysu:
"Lamentation".
3x "48 pages of fear".
Klasyczny, kameralny, quasi wiktoriański horror z gatunku pt. "historia znana, lubiana, setki razy przerabiana" (w tym ostatnim stwierdzeniu kryje się skądinąd pewna ironia ;) ).
Scena ograniczona do klasycznie klaustrofobicznego miejsca. Grupa postaci z rolami i przeznaczeniem do wypełnienia. Nie do końca wypowiedziane czające się w cieniu i półmroku fatum.
Wydawałoby się, że same schematy choć tym razem z przenikającymi się planami. Wszystko to było, wszystko to opisano, wszystko to przerabiamy ponownie, ale o dziwo połączenie tej ogranej fabuły z nastrojową kreską i wizją miejsca działa nadspodziewanie dobrze. Schematy, ale ciekawie podane. Klasyka gatunku, ale chce się wiedzieć co będzie stronę dalej. Oczekuje się oklepanego zakończenia, a mimo to jest ono satysfakcjonujące (no dobra - może chciałbym zobaczyć jeden kadr więcej).
Niby znamy, niby nie spodziewamy się cudów, ale jednak ktoś zadał sobie trud, wziął na warsztat stare scenariusze, podkolorował je tu i ówdzie, rozpisał na nowo choć z poszanowaniem zasad gatunku i puścił stare-nowe w świat. 
Jeżeli lubicie lekko trącące myszką historie rodem ze starego kina, jeżeli skrzypienie powoli uchylanych drzwi powoduje u Was żywsze bicie serca a groza czająca się tuż za plecami i rzucająca zniekształcone cienie na oświetlone migoczącymi płomieniami świec ściany wywiera na Was większe wrażenie niż slashery, odrąbywane kończyny i hektolitry sztucznej krwi to ta wydawałoby się oklepana a jednak wciągająca historia jest dla Was.
Miła, zamknięta odskocznia po tasiemcach z gatunku "zabili go i zmartwychwstał".
7,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 11 Grudzień 2023, 12:26:38
Pan Wtorek Popielcowy - zdecydowanie najlepszy komiks od Studia Lain jaki czytałem (a zrobiłem to dwa razy, żeby upewnić się co do pierwszego odczucia i nie napisać na wyrost).
Oryginalny (choć mam pewne przypuszczenia co do możliwych inspiracji, choć byłyby one dość odległe) i niebanalny. Ciekawa, dobrze poprowadzona historia, wiarygodne i pełnokrwiste postaci. Bardzo fajnie narysowany. I, co najważniejsze, intrygujący i pobudzający do myślenia nad zakończoną lekturą.
Od strony edytorskiej, poza jedną zamianą dymków, nic irytującego nie zwróciło mojej uwagi. Forma wydania jest świetna.

The Old Guard - Stara Gwardia 1 i 2 oraz Wiekowe opowieści. - komiksy Rucki to fajne akcyjniaki w dobrym tempie. Zdecydowanie najlepszy jest Queen & Country (może Nagle by to wydało w całości?), fajnie się czytało Lazarusa (czytałem 4 tomy, reszta na razie czeka). Bardzo przyjemne było też Stumptown. I również Stara Gwardia nie daje powodów do niezadowolenia. Sprawnie napisane, fajny pomysł wyjściowy, akcja gna do przodu. Nie jest to poziom Queen & Country, ale nadal jest dobrze. Jednak jest jeden mankament, który zazwyczaj nie gra u mnie zbytniej roli, ale tym razem muszę o tym napisać. O ile normalnie warstwa wizualna nie zwraca mojej szczególnej uwagi, to tutaj rysunki są naprawdę brzydkie.

No i trzeba uważać - Wiekowe opowieści to nie jest tom 3, tylko opowiadania. A 3 seria jeszcze chyba nie powstała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 12 Grudzień 2023, 18:06:57
Mały komentarz do właśnie przeczytanego eventu Marvela EMPIREUM:
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/7WS2Px2/kthl-ken.png)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 13 Grudzień 2023, 00:18:01
Zjawiskowa She-Hulk – tom 1
Zacznijmy od tego, że ten komiks nie ma nic wspólnego z niesławnym serialem Marvela pod tytułem She-Hulk: Attorney at Law. To znaczy ma wspólnego tyle, co świnka morska z morzem i niewątpliwie jest to zaletą.

Główna bohaterka jest sympatyczna, kobieca, zabawna w łamaniu czwartej ściany, tak wiem, że tych gagów z 4ścianą jest sporo, ale są one integralną częścią tej postaci. Więc jak dla mnie, wychodzi to wszystko naturalnie. Do tego nie ma w tym komiksie żadnego woke, ani feminizmu, a nawet bym powiedział, że nie ma czegoś co współcześnie określamy mianem strong women, dziwne co nie?

Rysunki są świetne, chociaż na początku tego nie widać, ale już po kilkudziesięciu stronach można docenić Byrna, który po prostu umie rysować kobiety, zna anatomię i te wszystkie inne rzeczy. Chociaż kolorowanie nie do końca mi podeszło w pierwszych zeszytach - i są one trochę słabsze - to dalej jest to bardzo komfortowa lektura.

Fabuła zdecydowanie jest pretekstem do scenariusza, który czyta się szybko i przyjemnie. Mam tylko 1 problem z tym tytułem, wątki fabularne są dla mnie nudne, nieciekawe, właściwie nie potrafiły mnie wciągnąć ani zainteresować, a tak było chociażby w 1 tomie Maski, który też bazuje na gagach (ale bardzo brutalnych). W She-Hulk fabuła nie ma znaczenia, nawet jeśli coś się pojawia, jakieś postaci, złole, albo zwroty akcji, nie ma to znaczenia, bo za chwilę znikają i akcja skupia się na głównej bohaterce. W sumie ma to sens, bo tak jak kobiety uwielbiają być w centrum uwagi, tak She-Hulk nie daje nam wyboru, jesteśmy na nią skazani i dla mnie to jest ok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 14 Grudzień 2023, 15:51:19
Cygan - Zafascynowany Noir Burlesque oraz Skorpionem postanowiłem przeczytać również "Cygana". Ku mojemu sporemu zdziwieniu, kreska w początkowych zeszytach mocno odstaje od wspomnianych przeze mnie na wstępie pozycji. Jest bardziej mangowa (?), postaci wyglądają inaczej niż to, do czego się przyzwyczaiłem. Po weryfikacji wyszło mi, że jest to jeden z pierwszych (pierwszy) komiks Mariniego, więc prawdopodobnie od niego zaczął etap tworzenia swojego stylu. Im dalej w las, tym bardziej czułem, że to robota tego artysty.
Co do fabuły - pierwsze trzy albumy mnie wynudziły, niby coś się działo, ale jakoś mało angażująco. Nie pomagało rozczarowanie kreską. Miałem wrażenie, jakby pierwsza historia starała się być poważną, ale nie potrafiła. Ostatnie trzy albumy to coś zupełnie innego! Kolejne historie były wyraźnie nastawione na element humorystyczno-przygodowy i nie aspirowały do niczego większego. I czytało mi się je znacznie lepiej.
Podsumowując - Cygan to moje rozczarowanie, które zostało nieco uratowane prostymi, ale zabawnymi historiami na końcu. Jest to zdecydowanie prosta rozrywka, którą spodziewam się wyprzeć z głowy w krótkim czasie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 15 Grudzień 2023, 09:49:58
Czołem!

Ja w ostatnim czasie przeczytałem następujące komiksy:

Miły dom nad jeziorem (tom 1 i 2) - Komiks bardzo trudny w ocenie. Spodziewałem się klasycznego horroru, a dostałem psychologiczny thriller w klimacie postapokaliptycznym. Czułem lekkie rozczarowanie bo po opiniach i nagrodach, które otrzymali twórcy tego dzieła, spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Pierwszy tom był ciekawy i wzbudził we mnie zainteresowanie. Liczyłem, że drugi tom będzie zdecydowanie mocniejszy i przyniesie nam albo dużo akcji, albo jakieś intensywne i psychodeliczne rozwiązanie ocierające się o elementy horroru. Za minus uważam fakt, że miałem problem z rozpoznawaniem niektórych postaci i często musiłem sprawdzać na ostatnich stronach komiksu, kto jest kim. Zostając przy tym temacie chciałbym pochwalić warstwę graficzną. Rysunki są na naprawdę dobrym poziomie. Niektóre plansze zatrzymywały moją uwagę na dłuższą chwilę. Podsumowując - Miły dom nad jeziorem - to dobry komiks, po który warto sięgnąć i dać mu szansę. Ocena 7/10

Pluto tom 8 - Pluto to najdłuższa manga, jaką miałem okazję przeczytać. Te 8 tomów dostarczyło mi solidnej porcji rozrywki. Niestety czuję lekki niedosyt. W finale działo się naprawdę dużo, Urasawa ciągle zaskakiwał nas kolejnymi zwrotami akcji, całemu światu groziło śmiertelne niebezpieczeństwo, a bohaterowie w obliczu takiego zagrożenia często byli bezradni. Mimo tak olbrzymiej wagi, zakończenie wydało mi się zbyt odkrywcze i nazbyt pozytywne. Liczyłem na jakąs mocną bombę na koniec. Szkoda. Reasumując - Pluto to dobrze napisana i misternie skonstruowana manga, pełna wartkiej akcji, ale i filozoficznych rozważań na temat istoty człowieczeństwa. Ocena 7,5/10

Amazing Spider-Man Tom 2 - Straczynski wielkim scenarzystą jest! Komiks stanowi idealny balans między superbohaterskimi wyczynami Spider-Mana, a życiem prywatnym Petera Parkera. I ten drugi aspekt interesował mnie najbardziej. Świetnie śledziło mi się relację Petera z MJ, bardzo podobał mi się zeszyt z perspektywy cioci May, interesowały mnie fragmenty poświęcone jego pracy jako nauczciel, a przy tym cieszyłem się czytając jak Pajączek radzi sobie z kolejnymi adwersarzami. Komiks praktycznie nie miał słabszych momentów, a już historia "Urodziny" to mistrzostwo świata. Rysunkowo też jest świetnie. Romita Jr. ma swoją charakterystyczną kreskę, która bardzo tutaj pasuje. Jestem bardzo zadowolony z lektury i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu! Ocena 8,5/10

Teraz pora na Rork i Króla Rozpustników.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 15 Grudzień 2023, 10:09:10
Giuseppe Bergman. Afrykańskie przygody - Co ja #@!$@ przeczytałem!? Ten komiks powstał chyba dlatego, że Manara chciał coś narysować, ale akurat nie miał innych zleceń. Ale, ku mojemu zdziwieniu, forma pchająca treść zrobiła dla mnie robotę. Niestety trwało to tylko ok. 100 z 170 stron. Pod koniec komiks stał się dla mnie nużący i ostatnie strony właściwie tylko oglądałem.
Jeśli chodzi o oglądanie - to jest pierwszy komiks Manary jaki przeczytałem. I zdecydowanie mogę zrozumieć chęć autora, że skoro już rysuje, to niech mu ktoś za to płaci ;) Rysunki są świetne, poczynając od okładki aż do ostatnich stron komiksu. W zależności od narracji następuje też chwilowa zmiana stylu na niechlujny. Widać, że Manara bawił się dobrze przy tworzeniu.
Podsumowując - komiks ten ma być zabawą formą i z takim podejściem należy go czytać. Nie wiedziałem o tym przed lekturą i mnie to zaskoczyło. Być może ponowne czytanie pozwoli mi się tym zachwycić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Pt, 15 Grudzień 2023, 21:28:52
Ostatnio czytałem głównie komiksy z Marvel Fresh, bo narobiły się zaległości, a więc: Avengers tomy 1-7, przed przeczytaniem tomu 7 nadrobiłem jeszcze Moon Knighta od Jeffa Lemire (z Marvel NOW 2.0), aby lepiej poznać jego i Khonshu. Następnie Empireum, a teraz czytam Empireum: X-Men.
W planach dalej - Świt X tom 2, Savage Avengers 2, Venom 4, Król w czerni, Maraudersi.

Bawiłem się dobrze. Nie zostawiam oceny, jak ktoś czyta to wie czego się spodziewać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 16 Grudzień 2023, 09:43:58
Thorinth - kolejny komiks z SL, który wymaga większej uwagi podczas czytania. Nie da się go "przekartkować". Choć imo nie tak mocno "odjechany" jak np. Aberzen.
Sam pomysł ciekawy, graficznie dobrze się to układa z prezentowanym światem. Nie wiem czy można go nominować do nagrody za komiks roku, ale warto na niego zwrócić uwagę.

Conan z cymerii tom IV - kolejna odsłona przygód supergościa co sobie poradzi nawet
Spoiler: PokażUkryj
z kilkumetrową małpą bez żadnego problemu  ;)
Kolejne podejście od europejskiej interpretacji, wg mnie całkiem udane. Oprócz 2 albumu (ale może to tylko ja nie przepadam za takimi rysunkami) to graficznie sztos. A że to wg opowiadań Howarda więc wiadomo jak to fabularnie.
Dla fanów imo, jednak to kolejny raz te same opowieści.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 16 Grudzień 2023, 21:37:26
Przygody Tintina 1-24 - właśnie skończyłem ostatni album Tintina. Pewnie wrzucę na forum odbezpieczony granat, ale jeśli ktoś nie jest zainteresowany wykopaliskami archeologicznymi w komiksie powinien odpuścić sobie lekturę Tintina. Nie jestem przekonany, że ktoś dzisiaj wydałby podobny komiks. Sztampowe, schematyczne historie, tworzenie postaci oparte w zasadzie wyłącznie na gagach (Bianca ciągle myli nazwisko kapitana, Lakmus ciągle niedosłyszy, kapitan przez długi czas rzuca mniej lub bardziej skomplikowanymi wyrazami jako przekleństwami + pociąg do whisky, Tajniak i Jawniak ciągle są niezgrabni i dopowiadają zmienione kwestie itp. itd). W początkowych tomach mamy takie nagromadzenie deus ex machina, że można zwymiotować.

Wracając do fabuły, to poza schematyzmem, są to po prostu historie nudne, które na dodatek źle się zestarzały. Przez długi czas miałem w głowie porównanie do cyklu Fundacja Asimova, w którym mamy takie kwiatki jak statki kosmiczne napędzane węglem. Ale ostatecznie znalazłem doskonałe porównanie. Przygody Tintina przypominają mi serię Tomka autorstwa Szklarskiego. Kilkadziesiąt lat temu to była interesująca lektura na czasie, teraz jest to sympatyczna ramotka.

Żeby nie było, że tylko narzekam, to jest kilka niezłych elementów. Po pierwsze, odwrotnie niż w większości przypadków, poziom idzie cały czas do góry. Po drugie, fajnie gra w późniejszych tomach powiązanie postaci z wcześniejszymi historiami. I to chyba tyle, jeśli chodzi o tym co dobrego mogę napisać.

Przy czym jest jeden album inny niż pozostałe, który oceniam wysoko. Klejnoty Bianki Castafiore, w którym większość, jeśli nie wszystkie schematy zostają złamane, a relacje między wszystkimi bohaterami dają dużo radości w trakcie lektury. Ale to rodzynek, który nie zmienia konkluzji - całej serii nie polecam, chyba że ktoś chce móc powiedzieć, że czytał klasykę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 16 Grudzień 2023, 21:52:59
Generalnie tak. Tintin ma coś w sobie, coś co mnie przyciąga, choć to nie jest jakiś wybitny komiks. Ale fajnie się czyta i ma fajną kreskę. Przeczytałem prawie wszystkie albumy, zostały mi chyba tylko pierwsze, które są podobno słabsze. Lakmus, Tajniak i Jawniak, to jest taaakiiii cringe, a humor z nimi związany, to wykopaliska sucharków.
https://forum.gildia.pl/index.php/topic,15483.msg1251254.html#msg1251254
Nie wiem dlaczego lubię, ale mimo wszystko lubię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 16 Grudzień 2023, 22:37:27
 :o
Odgłos głośno wciąganego powietrza.
 >:(

Ale ostatecznie znalazłem doskonałe porównanie. Przygody Tintina przypominają mi serię Tomka autorstwa Szklarskiego. Kilkadziesiąt lat temu to była interesująca lektura na czasie, teraz jest to sympatyczna ramotka.

Odwołaj.  >:(
 ;D

Zupełnie się nie zgadzam. Dobrze się czyta i dzisiaj. I nie tylko w kontekście sentymentu, bo zauważyłem, że po latach inaczej rozkładają mi się akcenty w podejściu do poszczególnych tomów. Także bez bałwochwalczego zadęcia zdecydowanie nie mogę Szklarskiego nazwać ramotką.
Sorry za OT. Poczułem się wstrząśnięty. Zmieszany niekoniecznie.  ???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 17 Grudzień 2023, 11:51:08
Injustice rok pierwszy.

   Dostałem całą serię na mikołaja, sam z siebie nigdy bym jej nie kupił no ale sami wiecie, prezent to prezent, jaki by nie był to zawsze będzie przemiłym uczuciem że ktoś o Tobie pamięta.
 
    Przed lekturą nastawiałem się na czysto rozrywkowy komiks z nadzieją że nie będzie bardzo głupio i miło się zaskoczyłem bo faktycznie okazał się niegłupim, wciągającym, czysto rozrywkowym komiksem z kilkoma ciekawymi pytaniami na temat użycia środków żeby zapanował pokój i bezpieczeństwo na Ziemi. Koncepcja świata, motywacje głównych ikon DC to coś co powiem szczerze zaimponowało mi na tyle, że całość połknąłem na dwóch posiedzeniach.
   Tom Taylor stanął na wysokości zadania i dzięki niemu świetnie płynie się przez kolejne rozdziały, poczynając od śmierci istotnej postaci z uniwersum od której wyszedł główny wątek, ujawnianie tożsamości niektórych herosów po konsekwencje zaprowadzania pokoju na całym świecie za wszelką cenę i powolne ukazywanie szaleństwa jednej z flagowych postaci DC.
(https://i.ibb.co/TTW3KsY/IMG-20231217-114424.jpg)
 
   Trzeba pamiętać że jest to komiks na podstawie gry pod tym samym tytułem także pojedynków na pięści i supermoce mamy bardzo dużo, ale według mnie bardzo udanie zostały wplecione w fabułę . Scenarzysta nie bierze jeńców i dosyć często podczas tych widowiskowych mordobić ktoś ginie.
   Zdarzają się również humorystyczne akcenty, motyw tajnej bazy Jaskinii Strzał i komentarzy wokół niej, Alfred i jego wielkie czoło które okazało się "supermocą", aaaa no i jest też Lobo gaszący cygaro na czole pewnego jegomościa.
(https://i.ibb.co/xgGryKg/IMG-20231217-114403.jpg)

   Komiks idealnie sprawdził się jako przerywnik pomiędzy tak zwanymi poważniejszymi lekturami, jak ktoś lubi świat DC to przy dobrej promocji uważam że warto dać szansę pierwszej części. Kolejną przeczytam za miesiąc żeby się zbytnio nie zamulić kalesoniarzami.
Takie mocne superbohaterskie 7/10 .
Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Nd, 17 Grudzień 2023, 12:04:06
akże bez bałwochwalczego zadęcia zdecydowanie nie mogę Szklarskiego nazwać ramotką.

Szklarski był dla mnie nudną ramotą już jak robiłem kilkukrotne podejścia do tego cyklu w latach 80. Moi starsi kuzyni zachwyceni, kazali czytać. Nie dałem rady.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 17 Grudzień 2023, 12:20:46
Uzupełniłem swoją kolekcję o brakujące tomy Dredda:

Ameryka - mało tu imo Dredda w Dreddzie, ale ciekawa historia, typowo dla Dredda narysowana. Imo warto. Mnie się udało nabyć za stówkę, więc na pewno nie przepłaciłem  ;)

Mroczna sprawiedliwość - historia z Sędzią Śmierć i jego braćmi. Imo typowa opowieść z tego uniwersum.  Dredd na ratunek jak zwykle  ;) I wiadomo, że mroczni sędziowie powrócą
Spoiler: PokażUkryj
jak to pokazuje "zakończenie"


Heavy metal Dredd - zbiór krótkich historyjek, pełno krwi itp.  ;) Większość historyjek rysowana. Jest tu już typowo dla Dredda, imo tylko dla komplecistów.

Krew Satanusa / Dziesiąty Krąg - fajna historia, Dredd na ratunek... ale te rysunki.. Trudno tu coś dostrzec. Nie pomaga też, że to cz-b.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 17 Grudzień 2023, 14:16:07
Jeśli Szklarski jest ramotką spróbujcie przeczytać coś Majewskiego (Przedpotopowicz czy Muchołapski) albo Przez ocean czasu ;) Wracam co jakiś czas, chociaż do Niziurskiego częściej.
W czasach przedinternetowych didaskalia i dodatki miały sens. Dzisiaj oczywiście trochę nudzą.
Tintiny czytałem wybiórczo. Można, ale nie trzeba. Z drugiej strony cenzurowanie treści czy inne "uwspółcześnianie" za mocno pachnie myślozbrodnią i temu jestem przeciwny. No ale nie wymagajmy za wiele od wydawców. Musieliby dawać jakieś wstępy, płacić za artykuły, a przecież od ust sobie odejmują, żeby fani byli szczęśliwi. A ci fani ciągle się czepiają. No, jak żyć? 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 17 Grudzień 2023, 14:23:12
Szklarski był dla mnie nudną ramotą już jak robiłem kilkukrotne podejścia do tego cyklu w latach 80. Moi starsi kuzyni zachwyceni, kazali czytać. Nie dałem rady.

To świadczy dobrze o kuzynach a nie źle o książkach. Sam czytałem na początku lat 90tych. Bez zachęt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 17 Grudzień 2023, 21:34:31
Temat tej serii trochę ostatnio odżył na forum, a ja właśnie zrobiłem sobie powtórkę pierwszego tomu, który czytałem poprzednio w styczniu zeszłego roku. Moją opinię już wrzucałem, a że wrażenie zostały bardzo zbliżone, pozwolę sobie przekopiować tamten post. Super to jest komiks (zwłaszcza z pespektywy kogoś, kto w dzieciństwie był fanem serialu), podobało mi się nawet bardziej niż za pierwszym razem.


(https://i.ibb.co/4Nz9BZr/800.webp)

Kyle Higgins, Hendry Prasetya i inni – "Mighty Morphin Power Rangers – tom 1: Rok pierwszy"


Mimo że za dzieciaka "Power Rangers" to była dla mnie jedna z fajniejszych rzeczy w TV, to do powrotu do tego świata podchodziłem z dużą dozą niepewności. Komiks zbierał co prawda dobre opinie, ale na zakup zdecydowałem się dopiero w momencie, kiedy w okolicach Świąt wpadła mi w ręce karta prezentowa do Empiku, więc nie musiałem inwestować w niego własnych pieniędzy. Stwierdziłem, że mimo wszystko nadal mam ciepłe uczucia do tej marki, więc wspomogę inicjatywę, wziąłem i odłożyłem u siebie na półkę. I tak ten tom przeleżał sobie jakieś dwa lata, aż w końcu malejąca ilość pozycji na kupce wstydu sprawiła, że mój wzrok ponownie padł w jego kierunku.

Ponownie - chociaż opinie były dobre, nie chciałem się jakoś szczególnie nakręcać, podszedłem do lektury bez większych emocji czy oczekiwań i... bardzo szybko się przekonałem. Zgadzam się z jedną z wcześniejszych wypowiedzi, że Higgins wziął z tej marki wszystko, co się najlepszego dało i na tej kanwie stworzył bardzo porządny komiks. Miło po latach powrócić do znanych postaci, zwłaszcza że tym razem towarzyszy im jakaś fabuła, a postacie nabierają wyrazu. Power Rangersi zostają odświeżeni i rzuceni do współczesności, relacje pogłębione, do bohaterów dopisane nowe wątki, a ich historie rozwinięte. Autor bierze przy tym te wszystkie głupotki z oryginału, niczego nie wycina, a przekuwa je w zjadliwą formę. Korzysta również z ogromnego lore'u tej serii (30 lat emisji to w końcu nie byle co) i nie ogranicza się tylko do pierwszego "Mighty Morphin", a pojawiają się też elementy z późniejszych sezonów. I choć sam nie znam wszystkich serii, do których tu nawiązuje, to i tak fajnie było odnajdywać znajome szczegóły. Co trzeba zaznaczyć nie jest to w żadnym momencie wymuszone i przedstawiony świat sprawia bardzo spójne i naturalne wrażenie.

Sama fabuła trzyma solidny poziom. Historia nie jest jakoś bardzo odkrywcza (chociaż pojawiają się faktycznie ciekawe motywy, jak np. zeszyt poświęcony czarnemu Rangerowi), ale biorąc poprawkę na to, że to dopiero początek, jest ok i zaczyna się rozwijać. Jest to fajnie napisane, postacie dają się lubić, a pierwszy tom jest bardzo ładnie złożony i zamyka się w takim momencie, że ma się ochotę poznać ciąg dalszy. Niezłym zabiegiem jest to, że poza główną osią fabularną dostajemy też mniejsze historie poświęcone konkretnym postaciom. Mam wrażenie, że więcej światła dostali też nasi villaini. Rita wypada tutaj bardziej złowrogo, niż ją zapamiętałem (nie tracąc przy tym swojej kiczowatości) - nigdy nie była moim ulubionym przeciwnikiem, a w wersji Higginsa sprawdza się jako niebezpieczna manipulatorka. Najciekawiej jednak prezentuje się Goldar, nadano mu fajnego charakteru i liczę na dalszy występ. Poza główną serią dostajemy też kilka dodatkowych historii - raczej zapychacze, z wyjątkiem bardzo fajnego "Stąd do rozpaczy", które trochę uzupełnia fabułę.

Do oryginału już raczej nie wrócę, a superhero nigdy nie jest moim pierwszym wyborem, ale komiks to solidny przedstawiciel tego gatunku. Na ten moment projekt oceniam jako udany i sięgnę po drugi tom, mimo że Egmont zapowiedział brak kontynuacji - szkoda, ale nadal wydaje mi się wart dalszej lektury. Samo wydanie bardzo ładne, choć tłumaczenie rzeczywiście momentami dziwne.


Bardzo mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pn, 18 Grudzień 2023, 09:17:17
Stefan Wielki Batory - dokument historyczny w formie komiku. I tak trzeba do niego podejść inaczej imo można się zawieść. Ale w tej formie, spełnia swoją rolę, choć odniosłem wrażenie urwania czy też luki w historii. Ale, że nie znam dokładnie życiorysu Stefana Batorego, to może tylko moje odczucie.

Noc Świętego Bartłomieja - kolejny, imo dokument historyczny od polskich autorów. Nie porównywać z pozycją z wydawnictwa Elemental - to ta sama historia, ale opowiedziana w inny sposób.
Komiks był "reklamowany" jako próba "przełamania i negacji obowiązującej narracji" na temat tego dramatu - jedna wzmianka czy 2 o tym, że hugenoci też mordowali to imo trochę mało  ???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 19 Grudzień 2023, 13:57:20
Ghost Rider: Danny Ketch, jestem w 1/4 komiksu. Jezusicku jakie to jest infantylne, scenariusz i dialogi, jakbym czytał komiks dla 12 latków. Nie ogarniam tej koncepcji, bo tematyka i stylistyka są mroczne, cały czas kogoś mordują, wszyscy są zdeprawowani, dla kogo jest ten komiks? Scenariusz jest tak nieudolny, że o motywacjach antagonistów dowiadujemy się z ich monologów, wygłaszanych do... swoich ofiar. Zaś główny bohater Danny Ketch "po cywilnemu" dla odmiany jest mięczakiem, który bez starszej siostry, nie potrafi sobie poradzić z emocjami. Oczywiście kiedy przeistacza się w ducha zemsty, jest nieustraszonym badasem, normalnie postać jak z fantazji dojrzewającego nastolatka. Graficznie jest średnio, nastolatkowe różnią się od dorosłych nieco niższym wzrostem, a kobiety odróżniają się głównie fryzurą, bo z twarzy są takie same.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 19 Grudzień 2023, 14:38:04
dla kogo jest ten komiks?

komiks dla 12 latków

sam sobie odpowiadasz :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 19 Grudzień 2023, 15:01:51
Podzielam zdanie co do GR. Chociaz mialem smaka na komiks Muchy, to ze wzgledu na BZGrafowa jakosc (a raczej jej brak) odpuscilem wydanie polskie na rzecz amerykanskiego Epica, ktory udalo mi sie kupic z dobrym rabatem w lokalnym comic shopie. Jak na razie wyszedl tom 1, ktory zawiera zeszyty 1-12, Act of Vengeance oraz krotkie crossy z Moon Knightem i Dr Strangem. Co mi sie podoba? Przede wszystkim rysunki. Zawsze bardzo lubilem kreske i miesiste tuszowanie charakterysztyczne dla Texa. To oldschool, ale na zajebistym, hiper edgy 90'sowym poziomie. To co takze ma mojego lajka to zeszyty 1-3 czyli wszystkim dobrze znana zadyma z dzieciakami z Cypress Hill, ekipami Deathwatcha oraz Kingpina. Przyznam, ze zapamietalem te historie troche lepiej niz jest, ale lektura nadal przynosi sporo frajdy. Fajne sa takze perypetie z codziennego zycia Danny'ego, kiedy nie jezdzi swym plonacym motorem. To rowniez cos co charakteryzuje komiksy z tamtych lat. Co mi sie nie podobalo? Wlasciwie to chyba cala reszta. Pozostale, na ogol krotkie opowiastki sa bardzo infantylne, mroczne na sile, a glowny bohater (w wersji demonicznej) kreowany jest na najwiekszego madafake chodzacego po Brooklynie. Kross z Punisherem to chyba najslabsza czesc - totalnie odrealniona historia z kolesiami na plywajaco-latajacych pojazdach, chcacych zrobic narodowy przewrot przy pomocy uzbrojonych nastolatkow. Prosze ja Was... Historia na parkingu, mega slaby i kompletnie niepotrzebny cross z X-Factor to jeden wielki meh. Czytajac co chwile przymykalem oko na liczne glupotki i wszechogarniajacy mrok, a przynajmniej cos co udaje nim byc. Drugi tom chyba odpuszcze, bo ten GR to rzecz raczej tylko dla fanow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 19 Grudzień 2023, 15:39:16
Dodam, że jestem świeżo po lekturze Nocturnals od Nagle! Dana Breretona, komiks również, a może nawet bardziej utrzymany w mrocznej, bo hallowenowej stylistyce.

Powiem krótko, to jest niebo, a ziemia, w porównaniu do infantylnego Ghost Rider. Nocturnals wyróżnia się bardzo dobrymi dialogami, których nie powstydziłby się niejeden film z gatunku crime story. Do tego świetni bohaterowie, z których najciekawszą jest dla mnie podróżująca z ojcem nastolatka zwana Halloween Girl.

Należy tylko wiedzieć, że Nocturnals od pewnego momentu zmienia nieco formę, jest rysowany przez różnych artystów zaproszonych gościnnie i według mnie, historia traci nieco na jakości. Nadal jednak jest to ciekawe, otrzymujemy crossovery i znakomitych gości jak chociażby Stan Sakai i Bruce Timm, całość jest uzasadniona fabularnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Wt, 19 Grudzień 2023, 18:52:43
Podzielam zdanie co do GR. Chociaz mialem smaka na komiks Muchy, to ze wzgledu na BZGrafowa jakosc (a raczej jej brak) odpuscilem wydanie polskie na rzecz amerykanskiego Epica, ktory udalo mi sie kupic z dobrym rabatem w lokalnym comic shopie.

Serio wolałeś amerykańskie wydanie? Od Muchy ma powiększony format, znacznie grubszy papier, twardą okładke, dobrze się rozkłada. Reputacja BZGrafa troche ich wyprzedza i ostatnio mocno na wyrost im się obrywa, ten 'odstający grzbiet' jest trochę naciąganym problemem, w grubych, twardookładkowych wydaniach  to częste zjawisko, zwłaszcza w omnibusach. Orginalne Epiki - z wyjątkiem pierwszych kilku lat - to chyba najgorsza możliwa jakość z cieniutkim błyszczącym papierem. No i w tym Epiku Tex (dla mnie jedyny powód sięgnięcia po tego GR) jest w dużym stopniu tylko inkerem, w dalszych numerach jest i na tuszu, i na ołówku.
Poza tym co w polskim wydaniu Tex miał jeszcze 3 numery, ostatnio sięgnąłem po to w zeszytach, no i jednak na niezłym newsprincie ten komiks wygląda o wiele lepiej niż na kredzie. Szkoda, że Mucha nie sięgnęła po papier a'la Nowa Granica, no ale jak dla mnie ten papier  powienien być w każdym komiksie sprzed ery komputerowego kolorowania.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 19 Grudzień 2023, 20:31:55
Tak, bo kupilem tego epika z 50% rabatem. Nie mam super parcia na twarda okladke, czy powiekszony format, a przynajmniej nie w przypadku GR.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 19 Grudzień 2023, 20:52:10
Drodzy,
Mierzę się z Rorkiem. Czytałem masę pozytywnych opinii na temat tego dzieła. Nie ukrywam, że nie mogłem doczekać się lektury, a moje oczekiwania były bardzo wysokie. Niestety jestem rozczarowany. Doceniam rysunki, rozmieszczenie kadrów, a w szczególności rysowanie budynków (plansza, w której widziany dom bohatera podzielony na kawałki jest przeepicki). Sam scenariusz, mówiąc delikatnie, nie zachwyca. Czasami rozwiązanie niektórych wątków było zbyt proste. Zastanawiam się skąd takie wysokie oceny tego komiksu? Co wy uważacie na jego temat? Może za szybko skreśliłem Rorka i być może nie zauważyłem czegoś, co czyni to dzieło wyjątkowym? Na razie moja ocena to 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Wt, 19 Grudzień 2023, 20:53:12
Reputacja BZGrafa troche ich wyprzedza i ostatnio mocno na wyrost im się obrywa,(...)
Żadne na wyrost - to są partacze jakich mało. Sklejenie prosto okładki albo równe przycięcie wkładu jest dla nich epickim osiągnięciem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 19 Grudzień 2023, 21:18:32
Chociaż tanio drukują, a ktoś to drogo sprzedaje :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 19 Grudzień 2023, 23:25:40
Zastanawiam się skąd takie wysokie oceny tego komiksu? Co wy uważacie na jego temat? Może za szybko skreśliłem Rorka i być może nie zauważyłem czegoś, co czyni to dzieło wyjątkowym? Na razie moja ocena to 6/10.
Rork jako całość rzeczywiście wypada średnio. Natomiast dwa pierwsze albumy są genialne. A przez wiele lat w Polsce nie było znane nic poza pierwszymi albumami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Archie w Śr, 20 Grudzień 2023, 01:04:51
Serio wolałeś amerykańskie wydanie?
Również mam to wydanie i nie chodzi tylko o cenę. Komiksy z dawnych lat na tym słabej jakości papierze z Epiców mają klimat. ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 20 Grudzień 2023, 07:27:32
Ee, no właśnie klimat by miały na newsprincie a nie tej cieniutkiej kredzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 20 Grudzień 2023, 13:31:33
Podniebny Harry 1-3 - pulp z antropomorficznymi zwierzętami, lata 30 USA, jest sterowiec choć nie ma nazistów. Szybka lektura, przyzwoita rozrywkowa lektura, nic ponad to.

5 to liczba doskonała - Emerytowanemu mafioso z Neapolu zawala się świat i w związku z tym załatwia swoje sprawy. Fajny klimat, dobrze się to czytało. Dość przewidywalna fabuła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: daniel gizicki w Śr, 20 Grudzień 2023, 14:13:29
Drodzy,
Mierzę się z Rorkiem. Czytałem masę pozytywnych opinii na temat tego dzieła. Nie ukrywam, że nie mogłem doczekać się lektury, a moje oczekiwania były bardzo wysokie. Niestety jestem rozczarowany. Doceniam rysunki, rozmieszczenie kadrów, a w szczególności rysowanie budynków (plansza, w której widziany dom bohatera podzielony na kawałki jest przeepicki). Sam scenariusz, mówiąc delikatnie, nie zachwyca. Czasami rozwiązanie niektórych wątków było zbyt proste. Zastanawiam się skąd takie wysokie oceny tego komiksu? Co wy uważacie na jego temat? Może za szybko skreśliłem Rorka i być może nie zauważyłem czegoś, co czyni to dzieło wyjątkowym? Na razie moja ocena to 6/10.
Moim zdaniem szczyt tej serii to albumy 3 i 4 (zwłaszcza duszny klimat 4 mnie urzekł) potem to już się te watki rozjeżdżają. Ale tez czytałem bardzo dawno temu
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 20 Grudzień 2023, 15:58:02
Legendę "Rorka" zrobiły dwa pierwsze zeszyty z "Komiksu-Fantastyki". Zborne, krótkie opowiadania. Potem gorzej - Andreas to mistrz budowania nastroju, ale climaxu nie dowozi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 20 Grudzień 2023, 16:33:49
Blueberry tom 6: "Ostatnia Szansa", "Koniec Drogi", "Arizona Love". Choć jestem fanem westernów, to przyznam, że Blueberry'ego tak naprawdę, bez bólu zębów, zaczęło mi się dobrze czytać od tomu "Koniec Drogi" w którym to finalnie kończy się całe zamieszanie z zamachami na prezydentów i złotem konfederatów. Wcześniejsze tomy tej serii miały bardzo mocne przebłyski (np tom "Angel Face") ale w gruncie rzeczy ściany tekstu, opisywanie myśli Blueberryego czy rozwleczone kwestie dialogowe sprawiały, że nie zawsze lektura dostarczała należytej przyjemności. Męczące bywały te wszystkie fortele, zasadzki, ukrywania się i sześciokrotne wyskakiwania przez okno z czego niewiele wynikało a ugrzecznione i pozbawione przysłowiowego mięcha sceny konfrontacji jawiły się niezwykle jałowo. Zmienia się to jednak od tomu "Koniec Drogi". Wreszcie mniej się gada a więcej działa, tempo komiksu jakby przyspiesza, są soczyste strzelaniny i wreszcie trup ściele się gęsto. Sama krecha Girauda staje się jeszcze bardziej wyrobiona, szczegółowa i zachwycająca (przeskok w stylistyce jest szczególnie widoczny w albumie "Arizona Love", oryginalnie wydanym już w 1990 roku). Reasumując: 6 tom zbiorczy Blueberry'ego to już mocna pozycja i cieszę się, że przede mną jeszcze 3 albumy zbiorcze. 7.5/10

Gwiezdny Zamek tomy 1-6. Byłem mocno rozczarowany kiedy po "Trzecim Testamencie" okazało się, iż Alex Alice na najbliższe lata obiera nieco mangową stylistykę i zaczyna realizować swój projekt, skierowany do młodego czytelnika. Podchodziłem do "Gwiezdnego Zamku" niczym pies do jeża ale w końcu tydzień temu zakupiłem i wsiąkłem. Jaki ten komiks jest cudowny to ja nie mam pytań!!! Fabuła to rasowa powieść przygodowa, stawiająca mocne akcenty na fantastykę oraz steam punk. Są sympatyczne i charakterne postaci, śliczne plenery (min. Neuschwenstein), jest intryga szpiegowska z dobrym tempem, fajne dialogi, humor oraz cudnie opracowane machiny. Czytając, kompletnie nie czułem, że jest to historia dla dzieci. Alice daje w tym komiksie prawdziwy popis swoich graficznych umiejętności. Każdy kadr został nakreślony akwarelą, dzięki czemu piękne plenery Bawarii, nastrojowe ulice Paryża, tajemnicze krajobrazy Księżyca czy Marsa zyskują dodatkowo na bajkowości. Wspaniale się to czyta i ogląda. Bardzo gorąco polecam ten cykl w zasadzie każdemu fanowi komiksu bo "Gwiezdny Zamek" to prawdziwie urokliwa, ciepła i zachwycająca seria. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 20 Grudzień 2023, 18:25:35
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Śr, 20 Grudzień 2023, 18:37:19
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)

Piękna wystawa poświęcona temu komiksowi była parę lat temu w Angouleme. A sam komiks super.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Śr, 20 Grudzień 2023, 19:39:18
Piękna wystawa poświęcona temu komiksowi była parę lat temu w Angouleme. A sam komiks super.

To prawda, zajebista była ta wystawa. Można jej fragmenty zobaczyć na tym krótkim filmie:


Na tej wystawie były też takie gazetowe wydania tego komiksu:

(https://www.canalbd.net/img/couvpage/71/9782369810711_cg.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 20 Grudzień 2023, 20:26:31
(https://i.ibb.co/s1NV0KJ/800.webp)

Tom Taylor, Darick Robertson – "Hellblazer: Wzlot i upadek"


Po "Power Rangers" zabrałem się za kolejną powtórkę, która od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie. "Hellblazera" Toma Taylora zapamiętałem co prawda jako pozycję bardzo średnią, jednak od mojej ostatniej lektury tego komiksu minęły już prawie 2 lata, a w tamtym momencie miałem akurat dłuższą przerwę od tej serii, więc być może to nie był dobry czas na zapoznawanie się z tym tytułem. Zastanawiałem się, czy dzisiaj, kiedy po drodze nadrobiłem trochę braków, a przede wszystkim znowu regularnie czytuję przygody Johna Constantine’a, odbiorę tę historię lepiej. I cóż, po części tak jest, aczkolwiek nadal szału nie ma.

"Wzlot i upadek" ukazał się jako osobna miniseria i nie ma żadnego sensu próbować umieszczać ją w continuity, bo to ewidentny elseworld. Pod względem fabuły to niezależna historia, z którą bez problemu można zapoznać się nawet bez znajomości głównej serii. Muszę przyznać, że przy ponownej lekturze nieco bardziej przekonałem się do tego komiksu. Fabularnie jest solidnie, napisane to jest całkiem sprawnie, kilka momentów fajnie zagrało, a całość mogłaby posłużyć jako gotowy scenariusz do filmu. Trzeba natomiast wziąć poprawkę, że jest to nieco inna interpretacja – czuć w tym trochę takiego ducha kina grozy klasy B sprzed kilku dekad, a więc jest dosyć krwawo, a momentami przemoc jest ukazana w połączeniu z lekko humorystycznym wydźwiękiem. W ogóle zresztą jest tu trochę humoru, który niekiedy jest faktycznie trafiony.

Co dalej niezbyt mi pasuje, to przesadzony fan service w postaci nachalnej żonglerki personaliami twórców "Hellblazera" – poza pierwszoplanową obsadą, praktycznie każda postać czy nazwa miejsca nawiązują do kogoś z historii serii, a więc na kartach tego jednak dosyć krótkiego komiksu będą przewijać się Delano, Dillon, Fabry, Jamie, Alan, Rick… To oczywiście niezbyt duży zarzut, ale według mnie za dużo tu tego w stosunku do objętości albumu, co powodowało tym, że w czasie lektury traciłem immersję i przeszkadzało mi to, aby dobrze wczuć się w przedstawiony świat.

Graficznie natomiast to bardzo porządna robota Daricka Robertsona, którego kreska również nadaje komiksowi oldschoolowego klimatu, co dobrze współgra z obraną w scenariuszu konwencją, a użyta stylistyka ponownie wzbudziła moje skojarzenia z horrorami z lat 80. Warstwa wizualna to zresztą kolejny aspekt, który dużo bardziej spodobał mi się przy okazji powtórki, bo przy pierwszym czytaniu rysunki niezbyt przypadły mi do gustu. Podsumowując więc, odświeżenie tej historii okazało się całkiem przyjemne, nadal nie jest to nic obowiązkowego, ale na pewno dużo bardziej solidna pozycja, niż ją zapamiętałem.


6/10 i niezłe uzupełnienie głównej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 21 Grudzień 2023, 11:37:28
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)
Właśnie nie pamiętałem wcześniej kto o tym pisał i sprawił, że sięgnąłem po Zamek. Teraz już wiem i dziękuję, @Death :)

Alex Alice świetny. Wyróżnię jeszcze Lauffraya który rownież operuje różnymi technikami. Świetny jest też Toulhoat. To taka moja TOP3 młodej krwi frankofońskich rysowników. Za nimi Montaigne który swoim ostatnim, marynistycznym tytułem udowodnił klasę.

Na tej wystawie były też takie gazetowe wydania tego komiksu:

(https://www.canalbd.net/img/couvpage/71/9782369810711_cg.jpg)
Tak. Pierwotnie Zamek ukazywał się właśnie w takiej postaci, jako 12to stronicowa gazeta ze zdjęciami z epoki. Dopiero później wyszły integrale :)

Teraz ukazał się artbook. Może Egmont by go wydał? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 21 Grudzień 2023, 14:03:17
Złoto i Krew oba tomy- Nury nie jest równy. Obok świetnego Tylera Crossa napisał także fatalnego Silasa Coreya czy (jako współscenarzysta) koszmarnego W.E.S.T.
Złoto i Krew bliżej do poziomu Tylera Crossa, choć TC stawiam wyżej. Ale ZiK to dobra powieść awanturnicza, z ciekawymi zwrotami akcji, odrobiną humoru, zdrady, miłości, śmierci, a to wszystko w szybkim tempie. Fajnie narysowane. Nie ma w tym scenariuszu banału. Trochę mnie dziwi średnia popularność tego cyklu, sądząc po tym, że nadal jest dostępny (a minęło 5 lat od publikacji).

Spider-Man Historia życia. - Bardzo słaba rzecz, która po raz kolejny przekonuje mnie, że bliska perspektywa zakończenia (lub zminimalizowania) lektur SH to bardzo dobra decyzja. Odradzam, szkoda czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 21 Grudzień 2023, 14:05:15
Złoto i Krew oba tomy- Nury nie jest równy. Obok świetnego Tylera Crossa napisał także fatalnego Silasa Coreya czy (jako współscenarzysta) koszmarnego W.E.S.T.
COOO? "W.E.S.T." koszmarny? Pierwsze słyszę. Ciekawa opinia ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 21 Grudzień 2023, 14:11:10
COOO? "W.E.S.T." koszmarny? Pierwsze słyszę. Ciekawa opinia ;)
Straszna cienizna. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 22 Grudzień 2023, 10:34:57
Slaine - Władca Nieprawości - nie wiem czy to nie efekt długiego czekania na kolejną odsłonę Slaine'a, ale ... sztos! Najlepszy Slaine jaki został wydany u nas ???
100% Slaine'a w Slaine!

Ogień - jak już ktoś pisał, reklamowanie tego komiksu jako SF to nieporozumienie.
Komiks czyta się, a właściwie ogląda bardziej (szybko się kartkuje bo na pewno nie jest komiks przegadany :o). Obyczajowy.

Sztandar czarnej gwiazdy - tym razem przygodowy, z wątkiem sensacyjnym i tajemnicą (wątek czarnej gwiazdy). Ciekawy komiks, ciekawy zabieg "kolorowania".

Kraina Khora - typowy komiks z wątkiem bohatera i tego złego. Choć z nietypowym zakończeniem  ;)
Imo z ładną grafiką.

Wielkie bitwy morskie - Stamford Bridge - no mało tutaj tej bitwy morskiej...więcej się dzieje na lądzie. Typowy komiks dla tej serii tyle, że na lądzie.

Wiedźmun 1-3 - dla fanów Wiedźmina ???
Jak się każdy pewnie spodziewa to "parodia"? Wiedźmina, choć imo raczej dla młodszego czytelnika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 22 Grudzień 2023, 11:38:25
kv - dzięki za taką opinię! od razu człowiek ma lepszy dzień!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 22 Grudzień 2023, 14:07:20
kv - dzięki za taką opinię! od razu człowiek ma lepszy dzień!
Ależ nie ma za co!  ;) Kiedy następny?

Jako, że urlop no to dalej:
Drakula i Frankenstein - oba daje razem, bo oczywiście... Georges Bess! Nie przepadam za czarnobiałym komiksem (wychowanym na kolorowych zeszytach ;) ) ale tutaj... miazga! W ogóle mi nie przeszkadzał brak koloru  ;)
Fabularnie - bez zgrzytów imo. Nie czytałem oryginałów więc nie oceniam zgodności. Ale trzyma się kupy  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 23 Grudzień 2023, 00:41:09
(https://i.ibb.co/yBk6qTt/800.webp)

Frank Miller, Rafael Grampá – "Batman: Powrót Mrocznego Rycerza - Złote dziecko"


Przeczytałem w końcu "Złote dziecko", czyli ostatni element sagi Franka Millera o Mrocznym Rycerzu, i cóż, dziwny to jest komiks. Przede wszystkim strasznie to krótkie – objętość albumu (która i tak do najobszerniejszych nie należy) zwiększają dodatki, ale sama historia liczy tylko 48 stron, a więc to tak naprawdę taki nieco grubszy zeszyt. Co samo w sobie może nie byłoby wadą, gdyby nie to, że wszystkie wątki, które są tu ciekawe – a mimo wszystko trochę ich jest – nie znajdują czasu na rozwinięcie, a fabuła generalnie idzie po łebkach, by w ostatecznym kształcie stać się czymś, co z jednej strony chce być epicką historią o potyczce z kosmicznym bogiem, z drugiej dość mało subtelną satyrą na polityczną karierę Donalda Trumpa. Ta według twórców jest dziełem samego Szatana, w komiksie spersonifikowanego w postaci Darkseida. Przesłanie jest czytelne, aczkolwiek wolałbym, żeby zamiast na osobistych wycieczkach, autorzy skupili się jednak na innych aspektach scenariusza, bo sam Darkseid jako niezniszczalny kosmiczny demon wypada całkiem interesująco, podobnie jak nowe pokolenie superbohaterów, które gra tutaj pierwsze skrzypce – zwłaszcza dzieci Supermana mogłyby zostać wykorzystane w jakiejś lepszej fabule. To mógł być materiał na ciekawą i rozbudowaną sagę o dużej skali, tymczasem dostajemy Darkseida kierującego komitetem pseudo-Trumpa i podrabianego Jokera wszczynającego zamieszki na protestach wyborczych. Jeśli chodzi o grafikę, to jest całkiem w porządku, kreska Rafaela Grampy pasuje do tego świata i nieźle nawiązuje do stylu Millera. Uważam, że mógł to być punkt wyjścia dla solidnego DK4 w postaci fajnego epickiego superhero z ciekawym antagonistą i interesującymi postaciami na pierwszym planie – jednak "Złotego dziecka" mianem pełnoprawnej kontynuacji absolutnie bym nie określił. Ostatecznie dostajemy komiks, który jest co najwyżej dodatkiem, podobnie jak wcześniejsza "Ostatnia krucjata", tyle że jest od niej słabszy. Według mnie tragicznie jeszcze nie jest, a Miller pisał już słabsze komiksy o Batmanie, jednak poczucie marnowanego potencjału pozostaje jako główne wrażenie po lekturze.


5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 23 Grudzień 2023, 10:40:33
5/10.
Ja to bym dał 3/5, ale tylko ze względu na warstwę graficzną. Dla mnie dialogi to był straszny bełkot o niczym.

Jeśli podobała ci się kreska Grampy to sprawdź jego autorskie Mesmo Delivery. Ja czekam obecnie na jego Batman: Gargoyle of Gotham.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 23 Grudzień 2023, 11:20:47
Dokladnie. Ja tez trzymam ten komiks tylko dla zajebistych rysunkow Grampy, bo scenariusz to jedno wielkie nieporozumienie. Na Gargoyla rowniez bardzo czekam, widzialem niedawno pierwszy zeszyt i graficznie to prawdziwa petarda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w So, 23 Grudzień 2023, 15:43:55
Skończyłem ostatnie tomy Venoma Donny'ego Catesa, tzn Venom 4 i Król w czerni.
Jeśli ktoś czyta wybiórczo komiksy superbohaterskie to uważam, że ta seria należy do tych, po które warto sięgnąć. Podczas czytania miałem syndrom "jeszcze jednego zeszytu" i koniec końców oba tomy skończyłem w 2 dni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 24 Grudzień 2023, 14:47:39
Dracula
Adaptacja klasycznego dziela Stokera w wykonaniu Bessa dlugo stala na polce i czekala na swoja kolej. Wiedzialem, ze to sztos konkretny - rysunkowo i graficznie, ale choc dziwnie to zabrzmi, to wlasnie dlatego zwlekalem z lektura. Czekalem na odpowiedni moment, aby czytac w spokoju, nie spieszac sie i delektujac sie kazdym kadrem (a uwierzcie, tu jest sie czym delektowac). No i cytujac klasyka "nadejlszla wiekopomna chwila" aby zatopic sie (khe khe) w lekturze. Wstyd przyznac, ale nigdy nie mialem stycznosci z ksiazkowym Dracula, choc wiadomo - temat jest mi znany jak chyba kazdemu. Adaptacja Bessa z tego co wiem, jest mu bardzo wierna i to co moge powiedziec to krotkie - klekajcie narody! To jest czyste komiksowe zloto! Nie bede sie rozpisywal o fabule, bo nie ma to najmniejszego sensu, ale jestem pewien, ze historie w wydaniu Bessa docenia zarowno ci, ktorzy oryginal znaja na wylot, jak i osoby ja czyli majace z nim kontakt po raz pierwszy. Szata graficzna? Matkobosko, jakie to piekne! Bess to mistrz i nie jest to okreslenie na wyrost. Czarno-biale grafiki to po prostu mistrzostwo swiata. Hiperszczegolowe pejzaze, splash page'y, ornamenty, operowanie swiatlo-cieniem, nieregularne i niebanalne kadrowanie urywaja glowe. You name it - it's there! Dracula to masetria pelna piersia i absolutna gorna polka. Polecam nie tylko fanom horroru czy wiktorianskich klimatow. Polecam wszystkim. Ten komiks to prawdziwa perla i 100% must have.
10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jesus_of_suburbia w Pn, 25 Grudzień 2023, 01:05:06
Totalnie się zgadzam, dla mnie to jeden z najciekawszych tegorocznych tytułów. Między innymi dlatego Frankiego kupiłem w dniu premiery. Tak samo jak u Ciebie, Dracula książkowy jest mi obcy, choć na półce stoi  od lat. Z tego co się dowiedziałem adaptacja jest bardzo szczegółowa fabularnie, ale nie grzęźnie nawet przez sekundę i nie
zamula milionem literek. Doskonały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: carnivale w Pn, 25 Grudzień 2023, 16:12:56
Dla mnie Dracula Bessa to jest komiks numer jeden w tym roku. Byłem pod ogromnym wrażeniem jak to zostało napisane i narysowane a przecież historia jest mi dobrze znana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Wt, 26 Grudzień 2023, 09:28:11
Miły dom nad jeziorem (t1+t2) - kiedy wyszedł 1 tom, po jego przeczytaniu miałem dosyć mieszane uczucia. Teraz dopadłem tom 2 i postanowiłem przeczytać całościowo. I jest to cholernie dobre. Na tyle, że ja widzę to jako naprawdę kapitalny film w przyszłości. Fajnie poprowadzona akcja, ciekawi bohaterowie, scenariusz Tyniona wciąga. I jest ładnie obudowany kreską Bueno. Polecam sięgnąć tym, którzy lubią klimaty horror/thriller/sci-fi. 7,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 26 Grudzień 2023, 10:21:43
Upgrade Soul - już myślałem, że w tym roku żaden komiksowy tytuł nie wywoła u mnie takiego zachwytu abym mógł z ręką na sercu powiedzieć, że to było "genialne". I tutaj zjawia się ostatnia tegoroczna propozycja od Nagle! Comics. Historia skutków klonowania ludzi w klimacie kina Cronenberga (ohydne deformacje, szaleni naukowcy, itp.), pełna cierpienia i niemożliwych do realizacji marzeń. Dawno mną tak nic nie wstrząsnęło w komiksowie i mogę spokojnie stwierdzić, że to najlepszy tytuł jaki przeczytałem w 2023 roku. 9.5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Wt, 26 Grudzień 2023, 11:05:32
Upgrade Soul - skończyłem i zgadzam się, świetny tytuł. Prawdziwe science-fiction z genialnie poprowadzonymi postaciami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 26 Grudzień 2023, 13:50:08
W święta znalazłem wreszcie czas żeby zabrać się za epic pubishera krąg krwi. Nie wiem czy to sentyment po Tm-Semic czy jednak faktycznie wtedy poziom pubishera poszedł w górę ale zacząłem dobrze bawić się dopiero przy zeszytach rysowanych przez Portacio ( od którego TM-Semic zaczęło choć akurat nie od tych historii zawartych w tym epicu). Dziwna sprawa z tym tytułowym kręgiem krwi. Na okładce pierwszego zeszytu piszą że seria będzie miała 4 zeszyty, na okładce drugiego ze będzie miała już 5 zeszytów, potem na 3 i 4 znowu mowa o 4 zeszytowej miniserii a na piątce, co raczej już oczywiste znowu o 5 zeszytowej miniserii:).
Oprósz Portacio Micky Zeck tez daje radę.Lubie jego Pubishera zakolaka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoL3 w Śr, 27 Grudzień 2023, 01:02:21
Ja skończyłem pierwszy tom Hellboya. Jest to mój pierwszy kontakt z tą postacią i całym tym uniwesum. I raczej będzie to kontakt ostatni bo lektura mnie nużyła. Początek był bardzo obiecujący, cała ta geneza była intrygująca, ale druga historia w tym tomie - "Obudzić Diabła" - nie utrzymała zainteresowania. Może wynika to z tego, że nie fascynują mnie wątki alchemiczne. Sam koncept jest super - diabeł jako detektyw i badacz zjawisk paranormalnych. Dużo się nasłuchałem o tym, jaka fajna ekipę tworzy jego towarzystwo z biura detektywistycznego, ale jak na ten jeden tom to za mało abym mógł to ocenić, na ten moment wszyscy są mi obojętni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 27 Grudzień 2023, 01:26:33
Daj jeszcze szansę i przeczytaj drugi tom czyli zbiór opowiadań. Moim zdaniem to najlepsze co oferuje ten świat.

https://www.gildia.pl/komiksy/356078-hellboy-wydanie-zbiorcze-tom-2-spetana-trumna-prawa-reka-zniszczenia

A jeśli to nie podejdzie, to wtedy już możesz odpuścić. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 27 Grudzień 2023, 11:30:03
Kilka ostatnich komiksów, które przeczytałem już jakiś czas temu, ale nie było czasu, by opisać swoje wrażenia.

Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? - 5/10. Żałuję, że przeczytałem ten komiks. Jest bardzo niesmaczny i odpychający. Nie przeczę, autorzy musieli włożyć trochę wysiłku, by skompletować tę historię i podać ją Czytelnikom - między innymi przeprowadzali wywiady z osobami z najbliższego kręgu zdarzeń, natomiast czy chciałbym coś takiego czytać? Nie. Ten komiks to praktycznie szczegółowy zapis zbrodni z klamrą w postaci dzieciństwa tytułowego Eddiego Geina oraz jego dalszych losów już jako człowieka objętego działaniem systemu penitencjarnego. Tyle.

Nestor Burma 2 - Ulica Dworcowa 120 - 9/10. Takie komiksy chciałbym czytać. Ogólnie zawsze lubiłem klimaty noir, a tutaj mamy jeszcze świetne rysunki. Tardi jest  bardzo uzdolnionym artystą. Początek tej historii ma miejsce w obozie jenieckim w czasie II Wojny Światowej - niesamowite rozpoczęcie fabuły, która trzyma nas w napięciu do samego końca. Wątek wojenny w tym komiksie jest świetny, bardzo wartościowy insight w życie Francji podczas Wojny - zarówno po okupowanej stronie, jak i tej "wolnej". To wszystko jest tłem, a główne zagadnienie to zagadka kryminalna, którą nieprzyjemny i pozbawiony uśmiechu Nestor próbuje rozwiązać. Sztos.

Do ostatniego - 7/10. Spontaniczny zakup po namowach tutaj na forum. Jest to dobry oneshot w klimacie westernu pozbawiony pozytywnych bohaterów. Historia jest szybka, gęsta i brutalna. Więcej nie ma sensu pisać, by nie zdradzać przebiegu fabuły.

Potwory - 8/10. Czytałem jakiś czas temu, ale nie mogłem się zebrać do napisania opinii. Najpierw minusy: wątek paranormalny. Gruba i głęboka rysa na ogólnym obrazie tej opowieści. Chętnie bym się tego wątku pozbył. Szkoda, że jest, uwiera i przeszkadza. Natomiast cała reszta - świetna. Historia opowiadana jest na kilku płaszczyznach czasowych naraz. Najlepsza scena, która długo zostaje w pamięci, to scena kolacji szyszek nazistowskich. Jest to rekompensata słabszych momentów albumu. Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Śr, 27 Grudzień 2023, 22:13:55
Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? - 5/10. Żałuję, że przeczytałem ten komiks. Jest bardzo niesmaczny i odpychający. Nie przeczę, autorzy musieli włożyć trochę wysiłku, by skompletować tę historię i podać ją Czytelnikom - między innymi przeprowadzali wywiady z osobami z najbliższego kręgu zdarzeń, natomiast czy chciałbym coś takiego czytać? Nie. Ten komiks to praktycznie szczegółowy zapis zbrodni z klamrą w postaci dzieciństwa tytułowego Eddiego Geina oraz jego dalszych losów już jako człowieka objętego działaniem systemu penitencjarnego. Tyle.

Rozumiem Twoje odczucia, ale z drugiej strony (i z ciekawości) czego spodziewałeś się po biografii mordercy zwanego Rzeźnikiem z Plainfield? Też miałem takie odczucia przy lekturze tego komiksu jak Ty, ale jednocześnie uważam, że jest przez to dobrą pozycją. Raczej nie będę chciał do niej wrócić, ale pozostanie w pamięci (chcąc, nie chcąc), jest wiwisekcją ciemnej strony człowieka. Podobnie jak do 'Prosto z piekła' raczej nie będę chciał powrócić, a jednocześnie uważam, że to jeden z lepszych komiksów, które przeczytałem. Mocne doświadczenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Cz, 28 Grudzień 2023, 11:52:21
To tak jakby pójść do "Błękitnej Ostrygi" i narzekać na orientację bywalców ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Cz, 28 Grudzień 2023, 15:28:59
Przeczytałem "Monicę" Daniela Clowesa i tak mi się spodobało, że postanowiłem coś naskrobać. Nie chcąc spojlerować, zasadniczo komiks przedstawia życie tytułowej bohaterki: od wojny w Wietnamie po jakąś niedaleką przyszłość. Jest to trochę straszna, ale też trochę śmieszna historia szkatułkowa. Komiks daje wielość możliwości interpretacyjnych: można go czytać jako studium szaleństwa, można jako opowieść o dokonywaniu złych wyborów, można jako analizę znaczenia przypadku w życiu ludzi, można wreszcie jako rzecz o apokalipsie... Jest to również świadectwo tego, w jaki sposób Clowes - uważny i nie-sentymentalny obserwator młodości, stał się Clowesem - bezlitosnym specjalistą od przemijania, śmierci i rozkładu. Jednocześnie autor ten doprowadził umiejętność narracyjnego wzbudzania niepokoju do poziomu mistrzowskiego.
Idąc w porównania literackie można powiedzieć, że Clowes to jest nasz komiksowy W.G. Sebald, który pisze o znikaniu, przemijaniu, śmierci..., ale ponieważ jest Amerykaninem, więc nie odwołuje się do Thomasa Browne'a, Rembrandta, Flauberta, Conrada, całej tradycji europejskiej tylko do języka pulpy, EC Comics, Basila Wolvertona, kalifornijskich sekt, kontrkultury lat 60. i lepi z tego wszystkiego coś swojego.
Zatem może lepiej: oto nasz komiksowy Philip K. Dick. Chociaż też nie do końca. Dick był jednak szaleńcem, a tu mamy do czynienia z dziełem twórcy świadomego, który w pełni panuje nad tym, co chce pokazać. Mam wrażenie, że tam nie ma nic przypadkowego. To jest historia, w której nawet kolory marginesów mają znaczenie (i to jakie!). Przechodząc do porównań filmowych - "Monica" była porównywana do dzieł Davida Lyncha, ale moim zdaniem bardziej by tu pasował Luis Bunuel (szczególnie ten późny). A może po prostu jest to Daniel Clowes, jedyny w swoim rodzaju.
Mam wrażenie, że dla rzetelnej interpretacji tego komiksu musiałbym napisać długi wielostronicowy esej, czego nie chce mi się robić (bo i kto by to przeczytał?). Dobre wglądy w "Monicę" dają tekst z New Yorkera:
https://www.newyorker.com/culture/culture-desk/monica-a-guided-tour-through-daniel-clowess-mind-and-library (https://www.newyorker.com/culture/culture-desk/monica-a-guided-tour-through-daniel-clowess-mind-and-library)
oraz recenzja z The Comics Journal (uwaga! tam jest mnóstwo spojlerów):
https://www.tcj.com/reviews/monica/ (https://www.tcj.com/reviews/monica/)
Dla pokazania specyfiki komiksu Clowesa możemy postawić "Monicę" obok wydanej u nas również niedawno "Ballady dla Sophie" autorstwa spółki Melo/Cavia. Na poziomie ogólnym są tu liczne fundamentalne podobieństwa (nie chcę spojlerować, ale w obu przypadkach chodzi o historię życia, związki międzyludzkie i rodzicielstwo). Natomiast: "Ballada..." to milusia historyjka, która i łezkę wywoła, i pokaże jakie życie jest skomplikowane, i porusza ważne sprawy, i nikogo nie obrazi, i jest ładnie narysowana. Taka bajka, która może się podobać. "Monica" z kolei to chropowata historia, na skraju szaleństwa, która jest tak niepokojąca, że aż prawdziwa. Hej, jesteśmy w Stanach, tam dzieją się takie rzeczy:
https://www.youtube.com/watch?v=2PweoTaa_OA (https://www.youtube.com/watch?v=2PweoTaa_OA)
"Monicę" można czytać jako zbiór niepokojących historii napisanych, narysowanych i pokolorowanych w stylu EC Comics, a można jako wielopoziomową opowieść - bogatą, gęstą narracyjnie i symbolicznie. Zatem są chyba dwie grupy odbiorców, które powinny być zadowolone. Aczkolwiek realistycznie zakładam: jeśli ktoś lubi Clowesa to będzie mu się podobało, a jeśli nie lubi, to go pewnie odrzuci.
Tak patrzę na to, co napisałem powyżej i wygląda to na mieszankę bełkotu oraz skrótów myślowych. W sumie może lepiej krótko: podoba mi się ten komiks. Wydaje się stworzony do wielokrotnego czytania. Przy okazji jest bardzo ładnie wydany (brawo Kulturo Gniewu!). 9,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 28 Grudzień 2023, 19:25:24
To tak jakby pójść do "Błękitnej Ostrygi" i narzekać na orientację bywalców ;D

Niby tak przy czym jeżeli wybrałeś się bo na dzielni usłyszałeś urywek rozmowy z którego wynikało, że tam dobrą muzę puszczają, coś w klimatach argentyńskich i te sprawy to w trakcie wizyty możesz być równie zdziwiony co Copeland i Blankes. Czyli możesz okazać się być baaardzo zdziwionym kotem. A poza tym nawet jeżeli człowiek czegoś się spodziewa to doświadczenie tego czegoś na własnej skórze może przechodzić granice owego spodziewania się.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 29 Grudzień 2023, 11:21:36
Frankenstein przeczytany, jest równie świetny co Drakula. Bess tymi dwoma opowieściami osiągnął mistrzostwo świata. Graficznie to majstersztyk i nic lepszego dawno nie widziałem.
Jeżeli miałbym wybrać lepszy tom to mój wybór pada na Frankensteina ze względu na bardziej przejmującą opowieść.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jesus_of_suburbia w Pt, 29 Grudzień 2023, 14:04:39
To może w takim razie nie będę kazał mu tak długo czekać;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 29 Grudzień 2023, 15:03:51
Dino Battaglia - "Opowieści Grozy". Są w tym tomie zawarte historie które każdy fan powieści z dreszczykiem, tudzież powieści fantastycznej i niesamowitej powinien znać. Niby nic nowego, nic oryginalnego. Poe, Lovecraft, Meyrink czyli kanon. A jednak sposób w jaki ów kanon został podany, zakrawa na prawdziwe oklaski i brawa. Kreska Battagli jest obłednie nastrojowa i wysmakowana. Praca tuszem została przez rysownika opanowana do perfekcji. Cudownie Battaglia kreśli postaci, straszne, przerażające, groteskowe, karykaturalne i te całkiem zwyczajne, w zależności od charakteru powieści i kontekstu. Ulice Londynu i Pragi toną w cieniach i mgle, podobnież wnetrza salonów, korytarzy i klatek schodowych a detal wydobywający sie z mroku jest obłedny. Prawdziwa poezja i top topów. Na poklask zasługuje również forma wydania albumu, elegancka, na cudnym papierze, z płóciennym grzbietem. Warto mieć ten album ze wzgledu właśnie na rysunek który robi wrażenie do dzisiaj. I nie sugerować sie wtórną zawartością tekstową bo dłuuuuugo nie zobaczycie niczego tak pieknie choć ekstrawagancko narysowanego. Dla fanów powieści grozy, pozycja obowiązkowa! 8.5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 29 Grudzień 2023, 15:23:08
Mam podobne zdanie i rowniez polecam. Bardzo dobry, genialnie narysowany tytul.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w Nd, 31 Grudzień 2023, 16:27:44
Wzbraniałem się przed Draculą i Frankensteinem, bo to Scream, ale jednak namówiliście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Nd, 31 Grudzień 2023, 17:19:21
Chciałem podziękować za polecenie w tym wątku Upgrade soul od Nagle.
Absolutnie rewelacyjna pozycja z pogranicza fantastyki naukowej, obyczajówki a w samej końcówce - thrillera.
Świetnie napisane postacie, fabuła wciągająca i bardzo sprawnie poprowadzona (acz komiks trochę się "rozpędza"). Wątków i stawianych pytań jest tu więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje.
Kreska dość minimalistyczna, ale jak dla mnie świetnie wpisująca się klimat.
Muszę się porządnie zastanowić czy to nie najlepsze co przeczytałem w tym roku, ale na 100% skończy w TOP 3.
Mocne 9/10, polecam bardzo!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 01 Styczeń 2024, 21:18:40
Czarna Dalia. Prawdziwa historia Elizabeth Short. - to tak naprawdę nie jest komiks, tylko reportaż o ostatnich dniach Czarnej Dalii. Więcej jest chyba tekstu, niż komiksu, a przede wszystkim komiks to tylko drobne fragmenty historii, i to w sumie te zupełnie mało istotne. To nie jest pozycja dla czytelników komiksu, lecz dla ludzi zainteresowanych historią tego zabójstwa, ewentualnie dla ludzi zainteresowanych USA tamtych czasów i codziennym życiem zupełnie przeciętnej dziewczyny. Pozycja sama w sobie nie jest zła (mnie Stany dość interesują), ale nie bardzo wiem po co ten "komiks" został wydany.

Metabaron 1-4 - Przyzwoita kontynuacja Kasty Metabaronów, którą można skomentować "więcej tego samego". Dopiero pod sam koniec zacząłem czuć znużenie, choć w sumie wrażenia z całości są pozytywne. Od strony graficznej ostatni tom już był zbyt komputerowy. Nie jest to Kasta, ale miłośnicy tego uniwersum powinni być zadowoleni.

Whiteout 1 i 2 - kolejna pozycja od Rucki, o której jeszcze nie dawno nie wiedziałem, że została wydana w PL. Jak już ostatnio wspominałem, lubię komiksy Rucki. Te są również bardzo dobre. Pierwszy tom to kryminał, a drugi to już sensacja. Oba dzieją się na Antarktydzie, bohaterką jest zastępczyni szeryfa Carrie Stetko. Wszystko czarno białe i słabo widoczne, co robi świetny klimat. Nie jest tak dobre jak Queen & Country, ale prawie.

Tom Strong 1-3 - Bardzo fajny pastisz pulpy i komiksów SH, a przy tym jeden z bardziej przystępnych komiksów Moore'a. Przy czym około 1/3 (ostatnie) to historie stworzone przez innych twórców, ale w większości trzymają niezły poziom, są to zresztą nazwiska wagi ciężkiej. Minusem jest zeszyt w którym dzieją się wydarzenia opowiedziane w końcówce Promethei, tym razem od strony Toma Stronga, bo to jest taki sam bełkot, jakim Moore uraczył nas w końcówce Promethei. Oczywiście bohaterowie są dość płascy, ale to Pulpa i SH, więc trudno żeby było inaczej. Wrażenia z całości są bardzo pozytywne, fajnie się bawiłem przy lekturze tych trzech tomów.

Niepamięć absolutna - przyzwoicie narysowana, niezła historyjka inspirowana Matrixem, która mogłaby być wysokiej klasy dziełem, gdyby w rzeczywistości nie była konspektem i gdyby ją narysował Mathieu Bablet.

Czwórka z Baker Street 1-6 - rewelacyjna około-Holmesowa seria kryminalna, o niebo lepsza od popłuczyn Sylvaina Cordurié rozpoczętych tomem "Sherlock Holmes i Wampiry Londynu" (nie czytałem Sherlock Holmes Society, więc moja uwaga odnosi się tylko do pierwszego cyklu) a nawet od wydanej przez NSC "W głowie Sherlocka Holmesa", którego wykonanie było ciekawsze niż sama fabuła. Wbrew pozorom, to nie jest komiks dla dzieci, mamy tutaj i prostytucję i groźby gwałtu, próby zmuszenia do prostytucji, sporo przemocy. W okolicach 4 tomu wystąpił syndrom "jeszcze jednego tomu" i po lekturze 6 natychmiast kupiłem brakujące 7-9. Świetny klimat, dobre historie (im dalej, tym ciekawiej), dobrze, dynamicznie narysowane. Jeśli ktoś lubi kryminalny komiks rozrywkowy to koniecznie powinien przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 01 Styczeń 2024, 21:26:03
Asperger --> kolaże --> 歌舞伎 --> Mack.
Drzewa zamiast lasu.
Nabiera to jakiegoś sensu.
Okładki w wykonaniu Macka urzekły mnie momentalnie - gdy tylko po raz pierwszy wziąłem do ręki "Alias". Te do "W:M" to już w ogóle cudowny "kicz".
Gdybym czytał "Kabuki" w ogólniaku byłbym zachwycony. Dzisiaj jestem "tylko" pod wrażeniem.
Fabuła wydaje się być momentami rwana ("Asperger"-->kolaże-->Mack"). Niekiedy lekko chropowata. Od czasu do czasu tak jakby płynęła z nurtem strumienia świadomości. Czy potrzebnie - można mieć wątpliwości.
Ale.
Gdybym w wieku dwudziestu lat potrafił w 20% tak rysować i opowiadać historie byłbym z siebie bardzo, ale to bardzo dumny.

Gdyby nie fakt, że początek tej historii to 1994 r. napisałbym, że jest pod wpływem "Ghost in the Shell". Może nawet w którymś momencie tak było, ale przede wszystkim jest inspirowana Japonią.
Niemniej gdyby przyszło obstawiać dołożyłbym tutaj "Elektra: Assassin". Może delikatnie "X-Men". Jednozdaniowe nawiązanie do "Blade Runner"? Może to wszystko jest nieświadome. Może zwyczajnie jesteśmy tym co przeczytaliśmy. Nie wiem co czytał/oglądał Mack. Wiem jakie są moje skojarzenia.

Dopiero co zamknąłem tomiszcze i piszę na gorąco, ale dla mnie to jest komiksowe dzieło sztuki. Nie na zasadzie perfekcji. Bo perfekcyjne nie jest. Ale jeżeli uznać, że sztuka jest poszukiwaniem i eksperymentowaniem ze środkami wyrazu to Mack ze swoim dosyć specjalnym spojrzeniem na świat dołożył do tego medium własną unikalną cegiełkę. Cegiełkę poszukiwacza. Za którą środowisko może mu być wyłącznie zobowiązane.
Obcując z tą historią na przełomie 2023/24 r. z jednej strony żałuję, że dopiero teraz, bo jednak im człowiek młodszy tym silniej odbiera wrażenia i bodźce. Dwadzieścia lat temu z pewnością dałaby o wiele silniejszego kopa.
Ale jednocześnie cieszę się, że w końcu. Że ktoś się u nas na to porwał.

Odnoszę takie wrażenie, że za słabo orientuję się w kulturze i estetyce japońskiej żeby w pełni docenić tę historię. T. Hattori mógłby pewnie napisać całą rozprawkę wskazując laikom nawiązania, mrugnięcia okiem, odniesienia. Nie ulega dla mnie kwestii, że to jest historia do powtórnej i być może kolejnej lektury żeby pewne rzeczy docenić bardziej.
Czy od czasu do czasu coś zgrzytnęło? Tu i ówdzie.
Ale jeżeli uwzględnić wiek i uwarunkowania Artysty to dla mnie jest to komiks bardzo dobry. Być może znakomity. I wydaje mi się, że nie trzeba być sympatykiem japońszczyzny żeby przyjąć podobny punkt widzenia.

Parę słów o wydaniu: tom prezentuje się pięknie. Być może odrobinę zbyt ściśnięte to wszystko, ale przyjemnie jest wziąć go do ręki. Wydawca postarał się. Poza tym o czym wspominał LukCook znalazłem jedną literówkę. Jak na nasz rynek byłby to praktycznie produkt idealny gdyby nie jedna rzecz: nie mam wykształcenia polonistycznego - jedynie doświadczenie czytelnicze. Niemniej na podstawie tego ostatniego wydaje mi się, że ktoś tutaj poległ na interpunkcji. No za dużo tych przecinków. Za dużo.

Czytając ten komiks przed dwudziestką napisałbym pewnie: "10/10" (Japonki z białą bronią w oparach filozofii - no kto dałby mniej?).
Po czterdziestce w ramach mojego subiektywnego obiektywizmu 8,5/10. Uwzględniając detale dotyczące osoby autora - 9/10.
Przy czym łapię się na myśli, że dla samych "kiczowatych" kolorowych ilustracji Macka w manierze Macka 9,5/10 też wydawałoby mi się dopuszczalne.
Niemniej jako amator tego konkretnego "kiczu" pewnie okazałbym się być zbyt subiektywny.
Niech zostanie 9/10.
Zakończenie/rozpoczęcie roku z tą historią było czystą przyjemnością.
Ciąg dalszy proszę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 01 Styczeń 2024, 23:12:08
Rozumiem Twoje odczucia, ale z drugiej strony (i z ciekawości) czego spodziewałeś się po biografii mordercy zwanego Rzeźnikiem z Plainfield? Też miałem takie odczucia przy lekturze tego komiksu jak Ty, ale jednocześnie uważam, że jest przez to dobrą pozycją. Raczej nie będę chciał do niej wrócić, ale pozostanie w pamięci (chcąc, nie chcąc), jest wiwisekcją ciemnej strony człowieka. Podobnie jak do 'Prosto z piekła' raczej nie będę chciał powrócić, a jednocześnie uważam, że to jeden z lepszych komiksów, które przeczytałem. Mocne doświadczenie.

Nie no proszę Cię, nie mieszaj Prosto z piekła (dla mnie świetnej obyczajówki pokazyjącej ducha Londynu tamtych czasów + ciekawej koncepcji rozszyfrowania tożsamości Kuby Rozpruwacza) z Eddie Geinem (tanią sensacją i gloryfikacją zwyrodnialca).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Pn, 01 Styczeń 2024, 23:30:34
Nie no proszę Cię, nie mieszaj Prosto z piekła (dla mnie świetnej obyczajówki pokazyjącej ducha Londynu tamtych czasów + ciekawej koncepcji rozszyfrowania tożsamości Kuby Rozpruwacza) z Eddie Geinem (tanią sensacją i gloryfikacją zwyrodnialca).

Spoko. Chodziło tylko o przywołanie przykładu komiksu, do którego z chęcią nie wrócę, pomimo tego, że uważam, że był dobry. Pewne, że to nie ta liga.

PS W sumie nie odebrałem komiksu o Eddie Geinie jako gloryfikującego go. Co innego, że miał on wpływ na popkulturę, co zostało przytoczone po prostu w komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 01 Styczeń 2024, 23:53:46
Czwórka z Baker Street 1-6 - rewelacyjna około-Holmesowa seria kryminalna, . . .

Parę razy myślałem o tej serii, ale zawsze odrzucała mnie ta "dziecięcość". Jeśli fabuły i narracja
są ciekawe i bardziej dojrzałe to może się skuszę.

P.S.
Za dzieciaka oglądało się w TVP taki serialik jak "Chłopcy z Baker Street". Niezłe to było,
ale raczej typowo familijne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Wt, 02 Styczeń 2024, 02:04:19
Dni Piasku - infantylny przeciętniak. Taki tani melodramat niczym z Hallmarku. Wydanie jest świetne, rysunki także (choć twarze postaci są bardzo podobne do siebie), ale sama historyjka to niewykorzystany potencjał. Bardzo szybko się czyta. 5/10

Podboje 1-4 - rewelacyjne rysunki, które ucierpiały na pomniejszonym formacie. Fabularnie z tomu na tom jest mniej ciekawie i klimatycznie, ale całość pochłonąłem bardzo szybko i była to ostatecznie przyjemna lektura. Komiks dość brutalny, z golizną, ciekawym umiejscowieniem akcji z małymi elementami fantasy. Przypomniał mi o takich książkach/albumach w czerwonych okładkach o dawnych cywilizacjach, które czytałem mając kilka-kilkanaście lat w czytelni biblioteki. 7/10

Mieszko t.5 Rozbrat - Jak zwykle na wysokim poziomie. Co prawda w poprzednim tomie więcej się działo, ale i w tym mamy kontynuację wątków, pierwsze efekty spisku zawiązanego w poprzedniej części, kolejne wizje Mieszka, retrospekcje z dzieciństwa i wiele innych. Podobał mi się wątek posłów a także tropienie pewnej kobiety, które w sumie ma związek z głównym wątkiem tego tomu. Ogólnie ten tom to chyba takie oczekiwanie przed burzą, bo niektóre wątki muszą mieć swój koniec lub punkt zwrotny w najbliższym czasie. Rysunki z tomu na tom coraz lepsze. Razem z Alchenitem, którego jeszcze nie skończyłem, ale póki co, mi się podoba, topka polskiego komiksu 2023 (Ixbunieta, pomimo świetnych rysunków jest przeciętna scenariuszowo).


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 02 Styczeń 2024, 11:25:46
Kaznodzieja
Seria majaca swoje wzloty i upadki, znana chyba kazdemu siedzacemu chwile w komiksowie. To juz moje trzecie podejscie do tematu. Pierwsza lektura pamieta jeszcze czasy egmontowego miekkookladkowego wydania, a nastepna i obecna juz w oryginalach. 6 tomow Preachera stalo nieruszanych na moich polkach od ok 10 lat wiec po takim czasie czyta mi sie bardzo przyjemnie, a w 3 dni pekly juz 2 woluminy. Nie bede sie rozpisywal i rekonstruowal kola, bo o Kaznodzieji napisano chyba wszystko co mozna napisac. Wspomne tylko, ze oprocz niezwyklej brutalnosci i wulgarnosci, to czym seria stoi sa dialogi. Ennis tworzy swietne rozmowy i choc niektore strony zalane sa tekstem, to nie czuje przynudzania, a wszystko brzmi naturalnie. Co zauwazylem pierwszy raz i nie wiem, jakim cudem nie widzialem tego wczesniej to mowa Cassidy'ego. Te wszystkie brytyjskie i irlandzkie slangowe slowka (np. wee, arse, fag, fanny, bleedin'), akcent czy wreszcie wydarzenia historyczne (obrona budynku dublinskiej poczty na O'Connell street podczas Powstania Wielkanocnego w 1916 roku) jakie wrzuca tu i owdzie bardzo nadaja charakteru. Pamietam, ze pozniej sa momenty lekko do dolu, ale jak na razie bawie sie przednio i lece dalej. Preachera ciezko jest nie lubic.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 02 Styczeń 2024, 12:47:55
U mnie Gucio i Cezar od Dwóch Sióstr i nadal się to przyjemnie czyta  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Wt, 02 Styczeń 2024, 15:56:42
 Kic Przystojniak. Bestia znad Wisły.  7/10

Dwa lata go szukałem.
Powinni go wznowić na twardo z tytułem na grzbiecie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Wt, 02 Styczeń 2024, 16:23:06
U mnie Gucio i Cezar od Dwóch Sióstr i nadal się to przyjemnie czyta  8)
Ale przydałoby się wydanie zawierające wszystkie komiksy z Guciem i Cezarem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 02 Styczeń 2024, 16:23:14
Dwa lata go szukałem.
Powinni go wznowić na twardo z tytułem na grzbiecie.

To niezłą musisz mieć biblioteczkę, że dwa lata przez brak tytułu na grzbiecie szukałeś tytułu 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Wt, 02 Styczeń 2024, 17:15:28
Oj, tak. Byle nie bardzo ciężkie, bo będzie się trudno czytało na leżąco  8)
Wcześniej wspomniano Czwórkę z Baker Street - bardzo dobra i niedoceniona seria, również polecam! Niekoniecznie dzieciakom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 02 Styczeń 2024, 18:16:59
Ogień.
   Główny bohater, który został gwiazdą swoich czasów z racji wykonywanego zawodu "dzięki" Zmierzchowi Bogów z którym boryka się cały świat i również przez kłopoty zdrowotne uświadamia sobie po latach ile spierdolił w swoim życiu gwiazdorzeniem oraz celebryckim podejściem do rzeczywistości.
   Dostajemy opowieść dziejącą się w niedalekiej przyszłości z motywem przewodnim "kłamstwo ma krótkie nogi" w obliczu dni ostatecznych i rachunek sumienia egoistycznego pana w mocno średnim wieku w obliczu tego co nieuniknione i na tym głównie opiera się fabuła : "o Boże, co ja żem uczynił, jak mogłem ale bydle ze mnie" i tak dalej.

   Mam z tym komiksem problem ,rozumiem że każdy może błądzić i wielkie brawa że przychodzi na pewnym etapie refleksja, ale nie powinno się komiksu zapowiadać jako S-F podczas gdy jest w głównej mierze obyczajowy. Faktycznie , jest świetnie narysowany i pokolorowany, sceny zatracenia się głównej postaci w używkach wszelkiego rodzaju i psychodeliczne barwy robią robotę, autor nawet przewidział pewne tematy...
(https://i.ibb.co/M2N3Z1H/IMG-20231230-143817.jpg)

...ale ja po prostu nie przepadam za komiksem obyczajowym (a jak już czytam to niech mi sponiewiera łeb) i nie lubię ludzi z taką postawą jak główny bohater, użalania się dopiero jak "się wydało" i stąd pewnie moja ciągła irytacja przy czytaniu jego moralnego upadku i prób zadośćuczynienia, za późno poznał znaczenie słowa konsekwencja.
   Przypomniał mi się program w telewizji "Wybacz mi ", szkoda że nie dotrwał do czasów w jakich przyszło żyć głównemu bohaterowi, może by mu to ułatwiło życie.

   Przez całą lekturę nie czułem "końca" w tym "końcu". Finał historii kompletnie mnie nie ruszył, zero emocji, wręcz kręciłem nosem na to jak do tematu podeszła główna postać.

    Miał być ogień, przepalone styki i uraz do końca życia a zostałem delikatne poparzony słabo tlącym się paleniskiem : chwilę zapiekło i szybko przeszło .
   Fani komiksów obyczajowych mogą spokojnie dodać z jedno , dwa oczka w górę.
5+ /10 plusik oczywiście za koty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 02 Styczeń 2024, 19:52:53
Przez całą lekturę nie czułem "końca" w tym "końcu". Finał historii kompletnie mnie nie ruszył, zero emocji, wręcz kręciłem nosem na to jak do tematu podeszła główna postać.

Miałem dokładnie tak samo. To jest niestety kiepski melodramat. Nie wiem jakie miało być główne przesłanie, bo gdzieś się zagubiło. No i jeszcze ten totalnie antypatyczny główny bohater. Całość utworu wydaje się też płaska i skupiona tylko na postaci pierwszoplanowej. Wątki takie jak rozwój ludzkości i ekspansja kosmosu są ledwie zarysowane. Po "Ogniu" czytałem "Shangri-La" i to było naprawdę świetne - tutaj mamy wiele płaszczyzn, ciekawych bohaterów, ciekawą kreację świata, intrygę, niedopowiedzenia, próbę umiejscowienia człowieka jako kreatora rzeczywistości i swoistego stwórcę. Dzień do nocy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 02 Styczeń 2024, 20:13:24
Miałem dokładnie tak samo. To jest niestety kiepski melodramat. Nie wiem jakie miało być główne przesłanie, bo gdzieś się zagubiło. No i jeszcze ten totalnie antypatyczny główny bohater. Całość utworu wydaje się też płaska i skupiona tylko na postaci pierwszoplanowej. Wątki takie jak rozwój ludzkości i ekspansja kosmosu są ledwie zarysowane. Po "Ogniu" czytałem "Shangri-La" i to było naprawdę świetne - tutaj mamy wiele płaszczyzn, ciekawych bohaterów, ciekawą kreację świata, intrygę, niedopowiedzenia, próbę umiejscowienia człowieka jako kreatora rzeczywistości i swoistego stwórcę. Dzień do nocy.

To może ten Ogień mi podejdzie, bo u mnie Shangri-La szału nie zrobiło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 02 Styczeń 2024, 20:23:18
To próbuj i dawaj znać. Im więcej opinii tym lepiej ;).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 02 Styczeń 2024, 22:11:01
Kłaniam się!

w ostatnim czasie przeczytałem:

Sztandar Czarnej Gwiazdy - opowieść o rasizmie, wojnie, a także pierwszej fladze Stanów Zjednoczonych. Komiks graficznie robi piorunujące wrażenie. Powiększony format sprzyja podziwianiu prac rysownika. Ilustracje są szczegółowe i realistyczne. Sama fabuła jest wciągająca i angażująca, ale pomimo faktu, że nie mogłem oderwać się od lektury to mam poczucie niedosytu. Zabrakło mi odrobiny więcej akcji i rozwinięcia postaci. Nie wiem kim byli główni bohaterowie, jaką mieli przeszłość, co ich motywowało i jak trafili do wojska. Zabrakło mi większej podbudowy. Z drugiej strony podobała mi się historia z przeszłości, która opowiadała o pierwszej fladze USA. Komiks wart przeczytania. Angażuje i skłania do refleksji nad istotą rasizmu i problemami Afroamerykanów. - 7/10

Hoka Hey! - Szalenie ciekawy i poruszający komiks, który opowiada o wolności, tradycji, poszukiwaniu siebie, przynależności i tożsamości etnicznej, rasizmie, a także wspaniałej kulturze rdzennych mieszkańców Ameryki. Dzieło francuskiego artysty o pseudonimie Neyef to obok "Skalpu" mój ulubiony komiks poświęcony tematyce Indian. Bardzo dobrze mi się go czytało (i oglądało),a na samym końcu razem z głównym bohaterem, dumnie wykrzyczałem okrzyk "Hoka Hey"! 8,5/10

Sandman: Przebudzenie - pożegnanie z Morfeuszem. Moim zdanie niepotrzebne bo finał poprzedniego tomu uważam za idealną klamrę, która spaja całą historię o Śnie. Graficznie jest przeciętnie, scenariusz momentami ze mną rezonował, momentami nie. Pogrzeb i historia Hoba Gadlinga dostarczyły mi sporej ilości frajdy, ale reszta komiksu trochę mnie zmęczyła. 6,5/10

Na półce wstydu zalegają mi fantastyczne tytuły. Nie odfoliowałem jeszcze dwóch tomów "Blasta", które kupiłem przedpremierowo. Ciągle czekam na idealny moment żeby pochłonąć całość. W kolejce do przeczytania czekają również: The Good Asian - Dobry Azjata, Król rozpustników, Sandman Uwertura, drugi tom Parkera, 1629, 100 naboi (tutaj czekam na dodruk tomu III) i wiele innych.

Korzystając z okazji życzę sobie i wam żebyście znaleźli czas na czytanie komiksów (i nie tylko), żeby półki wytrzymywały ich ciężar, a w portfelu zawsze znalazły się środki na kolejne tytułu!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 03 Styczeń 2024, 18:28:20
Zmotywowany ostatnią forumową aktywnością odnośnie wznowienia Achtung Zelig w kolorze, postanowiłem sięgnąć ponownie po ten tytuł.

Mam wydanie KG i Zin Zin Press z 2004 roku. Wtedy ten komiks zrobił na mnie duże wrażenie. 26 lat na karku wtedy miałem i swoje już czytałem. A ten album i tak pokazywał, że mam do czynienia z poziomem światowym. Czułem, że to spokojnie jest lepsze, niż nie jeden zagraniczny komiks, jaki wtedy znałem.

A jak wrażenia dziś? Ano nic się nie zmieniło. Rysunki są przewspaniałe. Kolor jest tam zbędny, gdyż niczego im nie brakuje. Ale z ciekawości zerknę na nowy tom i zobaczę, czy warto zdublować.
Scenariusz jest zakręcony, odrealniony, trochę w stylu Monty Pythona, ale jednak dalej przejmujący, bliski nawet Mausowi. Nie chcę za wiele pisać, żeby czegoś nie zdradzić, a pewnie część forumowiczów jeszcze nie czytała. Dodam jedynie, że nic się nie zestarzał i dalej świetnie się go czyta.
Aha. Co do tego, że był to początek dłuższej opowieści. Szkoda, że dalsze dzieje się nie ukazały. Nie wiem z czyjej winy. Ale ten komiks można spokojnie przeczytać bez poczucia urwania. Jest to po prostu wycinek z życia Zeliga. Zamknięty epizod.

Tamte wydanie ma taki lekko pożółkły,  czy też z odcieniem sepii,  papier. Nie znam się i nie wiem jak go fachowo nazwać, ale dodaje czegoś fajnego do całości.

Cieszę się, że ponownie po niego sięgnąłem i za jakiś czas z przyjemnością zrobię to ponownie. Jest to kawał światowej klasy komiksu. 8 na 10 minimum, obiektywnie patrząc. Dla niektórych może nawet 10?

Aha. Teraz będzie dodatkowy kolor, więc druk pewnie droższy. Wtedy okładkowa cena wynosiła 29,90. Ciekawe ile teraz?  :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 03 Styczeń 2024, 18:50:11
To może ten Ogień mi podejdzie, bo u mnie Shangri-La szału nie zrobiło.

Daję większe szanse na to, że nie. Mi nie podeszło ani to, ani to :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Cz, 04 Styczeń 2024, 23:23:32
Mnie Ogień podszedł i utrzymuje w przekonaniu, że Mandioca potrafi w komiksy. Graficznie to jeden wielki ogień i uczta dla oczu. Historia końca świata przedstawiona bardzo intensywnie. Samą lekturę można odczytać na wiele sposobów. Nawet jak nie podejdzie Wam treść to graficznie to strzał w 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 05 Styczeń 2024, 12:04:56
Wampiry - kiedyś gdzieś czytałem albo słyszałem że to bardzo słaby komiks. To prawda, ten komiks jest płytki, w zasadzie nic nie wnosi do tematyki zła wojny. Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa, a zakończenie jest przewidywalne i na dodatek mało atrakcyjne wizualnie. Z pozytywów - jest nieźle narysowany (poza tytułowymi postaciami), akcja jest szybka, szybko to się czyta.

Najlepszym jednak elementem całego komiksu jest fragment portugalskiej pieśni zamieszczony w dodatkach. Zamiast czytać komiks, lepiej posłuchać wykonania autora (i wrzucić tekst na google translatora).
Sex 1 i 2 - straszna słabość. Punkt wyjściowy - były kalesoniarz stara się wrócić do normalnego życia - dawał ciekawe możliwości. Tymczasem autorzy zrobili wszystko, żeby nic ciekawego z tego pomysłu nie wycisnąć. Nudne postaci, mało wiarygodne motywacje, a wszystko oblane mało interesującymi porno-wykwitami. Szkoda czasu.

Jeśli zrobisz to teraz, to co będzie zaraz? - bardzo fajna zabawa fabułą, świetnie napisane i zilustrowane. Równoległa, zazębiająca się narracja z perspektywy kilku postaci daje bardzo fajny efekt. Historia jest prosta ale nie prostacka. Satysfakcjonująca rozrywkowa lektura.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Pt, 05 Styczeń 2024, 18:36:37
"Bomba" - kapitalna opowieść, pochłonąłem na 1 raz w 3 godziny... nie mogłem przestać czytać aż nie poznam końca.

(https://zapodaj.net/images/e7d9745c2aff2.jpg)

udało mi się wyłapać mały błąd w dacie :) ciekawe czy powstał w tłumaczeniu czy oryginalnie i nie został potem poprawiony :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pt, 05 Styczeń 2024, 18:50:03
udało mi się wyłapać mały błąd w dacie :) ciekawe czy powstał w tłumaczeniu czy oryginalnie i nie został potem poprawiony :)

O kurde! Sorry!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 06 Styczeń 2024, 19:16:18
   Cyberpunk tom 4
    O treści za bardzo nie ma co się rozpisywać bo to zaledwie 60 stron i tak w telegraficznym skrócie opiera sie na szukaniu swojego miejsca na świecie w którym będziesz czuł się szczęśliwy i spełniony, co przy ciągłym rozwoju cyberświata, technologii, postępującej ludzkiej alienacji, agresji i bezwzględności nie jest wcale takie proste.
   
     Zastanawiam się czy logo Cyberpunk bardziej pomaga czy przeszkadza tej historii bo przyznam szczerze, że gdyby nie nagroda Hugo to nawet by mi do głowy nie przyszło zapoznać się z tym, jak się okazało, znakomitym komiksem.

    Gratulacje Panowie, zrobiliście kawał dobrej roboty ( choć nie rozumiem nakładania kolorów przez dwie osoby). Na tak małej objętości przekazać tak wiele bez zbędnego zamulania to jest sztuka.
   Kto szuka, ten znajdzie, piękny i mądry komiks, prawdziwy Ogień no i oczywiście potwierdzenie że występ w Familiadzie to wrota do międzynarodowej kariery  ;).

9/10 - może i dałbym dychę jakby komiks nie był związany z grą tylko wymyślony przez autora od A do Z

Pozdro
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 06 Styczeń 2024, 19:28:32
Szybka lektura w ramach uzupełnień chilloutowych 8)
Idefiks i Nieugięci. W tej dzielnicy żadnej łaciny! - teoretycznie przepis na sukces. W praktyce coś to wszystko drętwo wygląda fabularnie, rysunkowo OK.
Conan. Bitwa o Wężową Koronę - nic specjalnego (jak i Savage Avengers), ale jest nieźle. Śmiesznie i wciąga. Życzyłbym sobie więcej spotkań Conana z superbohaterami i jego ciętych ripost.
Cinema Panopticum - dziwne, a nawet bardzo dziwne. Szczątkowy tekst sprawiłby, że mógłbym tytuł stawiać bardzo wysoko, ale i tak warto! Pozycja dla wymagających.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Nd, 07 Styczeń 2024, 22:28:08
Dzisiaj jeden komiks przeczytany po tym, gdy ponad dwa lata przeleżał na półce i drugi przypomniany sobie po ponad dziesieciu latach.

Złoty wiek, część 2 (Timof)
Pięknie to jest narysowane (podobnie jak część pierwsza): "Złoty wiek" można oglądać godzinami i się zachwycać. Tylko zwrócę uwagę, że Cyril Pedrosa stosuje na niektórych planszach motyw narracyjny, który wykorzystał Gianni de Luca w swoich adaptacjach Szekspira (rozbudowane tło i przesuwające się w ramach jednego kadru postaci).
Jeśli idzie o historię, to nie jest już tak dobrze. Podobały mi się szekspirowskie z ducha motywy (rozmowa na murach Pawełka i Wszawiny  na początku komiksu brzmi właśnie jak bardzo dobry początek jakiejś sztuki Szekspira), ale patrząc całościowo nie byłem w stanie kupić tego świata i przejąć się losem bohaterów. Akcja umieszczona jest w jakiejś fikcyjnej krainie. W recenzjach można poczytać, że to wariacja na temat Średniowiecza. No nie wiem, wariacją na temat Średniowiecza to byli "Towarzysze zmierzchu", a to jest czysta fantasy, wykorzystująca jakieś motywy średniowieczne. No bo co to za Średniowiecze, w którym nie ma w ogóle religii? Gdybym miał to streścić bez robienia spojlerów, to napisałbym, że jest to opowieść o ludziach mentalnie nam współczesnych, którzy zostali wrzuceni do jakiegoś świata fantasy. No właśnie: co ci ludzie z mentalnością XXI-wieczną robią w tym dziwnym świecie? Żeby nie było: ogólnie to nie jest zły motyw; znaczna część np. twórczości Andrzeja Sapkowskiego się na nim zasadza. Ale w tym komiksie akurat to zgrzyta, bo jest niekompatybilne z warstwą wizualną. Na tylnej okładce możemy przeczytać, że "średniowieczna baśń przekształca się w przypowieść społeczną". Niestety tak właśnie jest, przy tym ta przypowieść społeczna jest narysowana tak grubą krechą, że u mnie wzbudza co najwyżej wzruszenie ramion.
6,5/10 (historia: 4/10, część rysunkowa: 9/10)

Opowieści z hrabstwa Essex (Timof)
Przeczytane ponownie po wielu latach i odebrałem to jeszcze lepiej niż za pierwszym razem. Wiem, że wszyscy to znają, doceniają etc. Niemniej: ależ to jest dobre. Mistrzostwo świata, jeśli idzie o komiksy obyczajowe, pokazanie relacji międzyludzkich, historii rodzinnych, emocji.... Momentami Jeff Lemire balansuje na granicy banalności czy taniego sentymentalizmu, ale nigdy jej nie przekracza.
Dodatkowo to jest komiks idealny, jeśli idzie o balans rysunków i opowieści. Te surowe, szkicowe rysunki są przejmujące, a jednocześnie - jeśli się przyjrzeć - jest w nich masa szczegółów (ewidentnie przemyślanych i umieszczonych z premedytacją). Obejrzałem jakiś czas temu zajawkę serialu, który powstał na podstawie tego komiksu i w sumie nie wiem, czy chciałbym go zobaczyć w całości. Pewnie gdyby był dostępny po polsku (a zdaje się, że nie jest) zrobiłbym to, ale czuję, że to byłby zawód - warstwa wizualna wydaje się być zbyt dosłowna:
https://www.youtube.com/watch?v=hBHhM_nnKEQ (https://www.youtube.com/watch?v=hBHhM_nnKEQ)
Komiks oczywiście oceniam 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pn, 08 Styczeń 2024, 22:39:27
 8) W przeciwieństwie do mojego  poprzedniego wpisu w tym temacie będę chwalił!

Alvar Mayor t2 dla mnie rewelacja, podobnie jak w przypadku 1 części zaraz po skończeniu lektury przeczytałem ten tom jeszcze raz, cholernie wciągające
RIP 1-4 dobra rozrywka, może i schematy ograne, ale razem ładnie się układają, myślę że można by z tego zrobić dobry serial, który kasowałby wiele tych tzw hitów że streamingu, zwłaszcza te srakopodobne produkcje wg powieści Harlana Cobena
Scenki z życia osiedla - dlaczego dopiero teraz to przeczytałem?  Kusilo mnie to od dłuższego czasu ale zawsze wybierałem coś innego. W końcu jednak nabyłem drogą kupna i była to świetna decyzja. Niektóre historię trochę męczące gdy więcej tam opowiadania niż rysunków, ale im dalej tym lepiej: można się trochę pośmiać, trochę zadumać, czasami dostrzec coś ze współczesności... I najważniejsze pytanie: czy członkowie Monthy Pythona znali opowiadanie "Czarna willa"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 10 Styczeń 2024, 12:39:05
Tiburce Oger "Indianie! Czarny Cień..." - tom "Go West, Young Men" mi się podobał więc z zapałem siadłem do lektury "Indian". No i wielki zawód. Historie są mało ciekawe i nie zangażowały mnie - czytelnika. Była niby jakaś ciągłość, był zamysł ale totalnie mi nie siadła narracja tego komiksu. Nie poczułem klimatu, nie wgryzłem się jak to było w przypadku historii zegarka z " Go West...". Przeczytałem, wleciało i wyleciało drugą stroną głowy. Na uwagę zasługuje natomiast warstwa grarficzna (poza dwoma wyjątkami) gdyż mamy tutaj tuzów komiksu frankofońskiego. Jest Lauffray, jest Toulhoat, są Rossi, Blanc-Dumont i Corentin Rouge. Fajnie się ogląda bo rozstrzał stylistyczny duży a poziom wysoki (wyjątkiem rysunki Deriba ktore są koszmarne krzywe i niechlujne) i słabo czyta ale jako, że jestem rysownikiem i zawsze stawiam rysunek ponad scenariusz więc zostawię ten tom na półce. 5/10

Koike&Kojima "Samotny Wilk i Szczenię 4" - niby wszyscy wiedzą o co chodzi ale tutaj Koike sięgnął wyżyn (a przecież wcześniejsze tomy Lone Wolfa były już bardzo dobre i Poranek Sciętych takoż). Historie o sadzeniu ryżu, puszczaniu lampionów (łamiący finał) czy polowaniu na jelenie to prawdziwe perły. No i to filmowe kadrowanie Kojimy, które pozwala poczuć nastój historii, narrację, zagłębić się w otoczenie i poczuć powiewy wiatru albo płatki śniegu na policzku. Coś niebywałego! Nie wiem jak będzie dalej ale tom 4 Samotnego Wilka jest prze-gen-ial-ny i zalecam wszystkim którzy tego jeszcze nie zrobili, sięgnąć po mangę duetu Koike&Kojima bo to naprawdę kawał mega uczuciowej, angażującej i zapierającej dech w piersiach historii. 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 10 Styczeń 2024, 20:03:46
Tiburce Oger "Indianie! Czarny Cień..." - tom "Go West, Young Men" mi się podobał więc z zapałem siadłem do lektury "Indian". No i wielki zawód. Historie są mało ciekawe i nie zangażowały mnie - czytelnika. Była niby jakaś ciągłość, był zamysł ale totalnie mi nie siadła narracja tego komiksu. Nie poczułem klimatu, nie wgryzłem się jak to było w przypadku historii zegarka z " Go West...". Przeczytałem, wleciało i wyleciało drugą stroną głowy. (...) 5/10

No takie same miałem odczucia co do obu antologi, Indianie roczarowali i powiewało od nich nudą.
Swoją drogą Oger używa angielskojęzycznychj tytułów, a w Ameryce Północnej Indian już nie ma, oficjalnie teraz tylko Native Americans...

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 13 Styczeń 2024, 14:07:20
Witajcie,

Legendy X-Men: Jim Lee - Generalnie miałem świadomość, że fabularnie komiks nie jest żadnym arcydziełem, a niektóre fragmenty to typowe ramoty, z drugiej strony nie przeszkadzało mi to czerpać przyjemności z lektury. Bardzo podobały mi się relację między bohaterami (zwłaszcza między Gambitem i Rogue),a scena meczu koszykówki to czyste złoto!

Mam ogromny sentyment do lat 90tych. Uwielbiam to, że wszystko było przesadzone do granic możliwości i totalnie EXTREME, kocham to jak rysowane były postacie. Mężczyźni byli umięśnieni do takiego stopnia, że nawet na ich kostiumach widoczny był sześciopak, a każda kobieta wyglądała jak modelka Victoria's Secret. Rysownicy nie przejmowali się anatomią. Z ogromnym sentymentem wspominam te czasy.

Być może ta nostalgia sprawia, że nie jestem obiektywny w ocenie tego komiksu. Podobne uczucia towarzyszyły mi przy lekturze Knightfalla, który dostarczył mi gigantycznej porcji frajdy (nawet tom trzeci, który niemiłosiernie mnie wymęczył). Cieszę się, że wraca moda na lata dziewięćdziesiąte i liczę na wydawanie kolejnych przełomowych komiksów z tego okresu. Ocena: Trochę naciągana, ale jednak 8/10

Sandman: Uwertura - Moja przygoda ze Snem dobiegła końca. Przeczytałem sagę główną, Noce Nieskończone i opowieść Senni Łowcy. Wędrówka z władcą Śnienia złożyła się na dobrych kilkanaście miesięcy i pełna była fantastycznych przygód. Osobiście uważam, że saga powinna zakończyć się na tomie 9 (który uważam za zdecydowanie najlepszy spośród wszystkich).

Przy Uwerturze czułem zmęczenie i żeby nie genialne rysunki Williams'a III, prawdopodobnie nie dotrwałbym do końca. Amerykański rysownik i fantastyczny kolorysta Dave Stewart to według mnie największe gwiazdy tego tomu. Często zamiast "czytać", komiks po prostu oglądałem. Scenariusz nie przeszkadzał mi w chłonięciu kolejnych pięknych rysunków. Pod względem fabuły Uwertura to jedna z najsłabszych części sagi Gaimana. Ostateczne wrażenia są raczej pozytywne, ale odczuwam pewien niedosyt. Ocena: 7/10

The Good Asian - Dobry Azjata - Komiks stanowi dla mnie lekkie rozczarowanie. W warstwie narracyjnej panował chaos. Fabuła momentami nie trzymała się kupy, cała intryga nie do końca do mnie trafiała. Dodatkowo nie polubiłem postaci, które wydały mi się nieciekawe i płytkie.

Wielkim plusem komiksu jest poruszona w nim kwestia społeczna. Bardzo podobało mi się przedstawienie historii chińskiej imigracji, powoływanie się na historyczne wydarzenia, konkretne daty i postacie. Ten aspekt „Dobrego Azjaty” uważam za najmocniejszy punkt komiksu.

Warstwa graficzna podobała mi się i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Rysunki budowały fajny klimat i momentami były bardzo szczegółowe. Akcja została ukazany w dynamiczny sposób. „Good Asian” to według mnie komiks tylko poprawny. Po nagrodach, które otrzymał, liczyłem na więcej. Ocena: 6,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 14 Styczeń 2024, 22:20:10
(https://i.ibb.co/cryYgzS/cover-CBC09-300.jpg)

Carl Barks, Vic Lockman i inni – "Kaczogród: Skarb Pizarra i inne historie z lat 1958-1959"


Pierwszy komiks przeczytany w tym roku. Jego lektura trochę mi się dłużyła, przez co całość zajęła mi zdecydowanie więcej czasu niż powinna, ale jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze trochę ostatnio wymęczyła mnie praca i bywały dni, w których po jednej, góra dwóch historyjkach szedłem spać albo w ogóle nie miałem ochoty brać książki do ręki. Reszta niestety leży już w samym komiksie, który z dotychczas przeczytanych przeze mnie tomów kolekcji Barksa – w której co prawda mam zaległości, no ale za mną już kilkanaście numerów – podobał mi się najmniej. Spory problem widzę w konstrukcji tego wydania, które składa się prawie wyłącznie z krótkich historii (i to nie tylko klasycznych 10-pagerów, ale też jeszcze krótszych – od 4 do 8 stron). Tak duże rozdrobnienie przełożyło się na mniejsze zaangażowanie w lekturę z mojej strony i zdecydowanie zabrakło mi tu dłuższych fabuł. Te do tej pory zawsze były obecne, a w przypadku "Skarbu Pizarra" mamy tak naprawdę tylko tytułowy komiks, który w dodatku umieszczono jako pierwszy w zbiorze, przez co przez całą resztę tomu mamy do czynienia już tylko z shortami, co szybko zaczęło mnie nużyć, a poza tym nawet w przypadku opowiadań lubię sobie każdą historię na spokojnie przetrawić zanim przejdę do kolejnej, co również wydłużyło czas lektury. Kolejna sprawa, że nie wszystkie zawarte tu komiksy są interesujące. Dużo tu dziwnych historii, które na pewno mają wartość historyczną, ale niekoniecznie są ciekawe same w sobie. Sporo opowieści o pobocznych postaciach, trochę nietypowych połączeń bohaterów (wspólne komiksy o Diodaku i Gęgulu czy Sknerusie i Babci Kaczce) i niespotykanych jak na dzisiejsze czasy występów gościnnych (pojawia się np. Dumbo). Ten zbiór nie jest też tak autorski jak do tej pory – około jedna trzecia zawartości to komiksy, które Barks narysował do scenariuszy innych twórców (seria o Babci Kaczce Vica Lockmana, jednostronicówka, która przerabia pomysł Boba Karpa, czy też kilka historii, których scenarzyści figurują w bazie jako nieznani). Te według mnie są napisane słabiej, niekiedy miałem też wrażenie, że Barks rysował je mniej starannie niż własne pomysły. Natomiast nie jest też tak, że nie ma tutaj niczego wartościowego, bo jak najbardziej znalazło się miejsce dla kilku wartych uwagi historii. Poza tytułowym komiksem jest tu też trochę niezawodnych 10-pagerów – moi faworyci to "Łatwe zlecenie", "Pierwszy dzień wiosny", "Tajemnicza wyspa" i "Szukaj kaczora w lesie" – oraz kilka fajnych krótkich historii ze Sknerusem i jak zawsze zabawnych jednostronicówek z jego udziałem. Nadal też te komiksy mają swój urok, a ja do Kaczora czuję sporą dawkę sympatii. Za dużo tu jednak zapychaczy, żebym miał uznać ten tom za więcej niż przeciętny – w kolekcji było już mnóstwo lepszych.


Z sentymentu wolałbym 6, ale wrażenia bardziej na 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 16 Styczeń 2024, 12:16:14
Ocalała - brzydkie, nudne i durne. Nie tykać nawet kijem od miotły.

Jak zbić fortunę w czerwcu '40 - fajny akcyjniak, dobrze napisany i zrealizowany. Jak filmy o grupie planującej skok stulecia.

Skowronek - pretensjonalna, banalna historia. Trochę szkoda marnować tyle czasu na narysowanie czegoś, co już milion razy było w różnych opowieściach i nic nowego nie wnosi. Poza tym nie ma się zbytnio czego czepiać, to nie jest źle zrobiony komiks, po prostu historia jest słaba.

Trylogia Nikopola - nie przepadam za stylem Bilala ani za jego komiksami. Jest tu kilka ciekawych rzeczy dających poczucie, że warto to przeczytać. W porządku, ale nie zmienia to mojej całościowej oceny - z Bilala tylko Falangi Czarnego Porządku/Polowanie.

Marvel Knights Punisher 1-3 - Punishera każdy lubi, nie jestem wyjątkiem. Dobrze i szybko się czyta, ale nawet nie stało obok Punisher MAX 1-5 (dalszych jeszcze nie czytałem).

Insekt - prosta historia o braku akceptacji, jakich tysiące. Nic ciekawego.

Kot rabina 1-11 - lubię styl Sfara (graficznie, kreację postaci, narrację, fabułę), ale jego komiksy pozostawiają mnie obojętnym (z wyjątkiem Klezmerów, ale aż się boję dokończyć). Sokrates i Wampir, a teraz Kot rabina. Teoretycznie powinny mieć wszystko żeby idealnie trafić w moje upodobania, a jednak nudzą. Każdy element z osobna wydaje się być na wysokim poziomie, ale wszystko razem mi nie gra. Trafne spostrzeżenie czy zabawny żart raz na jakiś czas nie wystarczają.

Pieśń o Renarcie - jako dodatek do Kota. Nic się nie zmieniło.

Strażnicy - powtórka. Pierwsza lektura mnie nie zachwyciła, druga pozwoliła docenić bardziej, zwłaszcza zakończenie i ogólny nastrój całości. Nie wiem czemu za pierwszym razem to elementy nie rezonowały tak jak teraz. Wolałbym wydanie czarno-białe i nieco powiększone, źle mi się to czytało w tym formacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 16 Styczeń 2024, 21:50:39
Animal Man Omnibus by Jeff Lemire - świetna pozycja i najlepszy komiks superhero jaki przeczytałem w tamtym roku. Idealna mieszanka body horroru (pierwsza połowa runu) z dramatem obyczajowym odpowiadającym o pogodzeniu się ze stratą (połowa druga). Aż dziw bierze , że Egmont tego u nas nie wydał. Aha, dla osób chcących przeczytać pozycję Kanadyjczyka - omnibus nie zawiera finału Rotworld, więc znajomość Swamp Thing Snydera wskazana. 8.5/10.

Wayne Family Adventures vol.1-2 - darmowy webtoonowy tytuł DC, który dzięki popularności doczekał się papierowego wydania. I bardzo dobrze!!!. Luźne, komediowe perypetie nietoperzej rodzinki bawią mnie za każdym razem, a niektóre epizody są już dla mnie kultowe. Dla przykładu, sprawdźcie sobie epizod 38 S.O.S. 8/10.

Strange Adventures by Tom King - ponowna lektura. I ponownie "damn, that was good!!!". Ten tytuł rozkłada mnie na łopatki za każdym razem i spokojnie stawiam go w tym samym rzędzie co Mister Miracle, Vision czy Sheriff of Babylon. Akcja historii dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza przedstawia śledztwo w sprawie Adama Strange, który zostaje posądzony o morderstwo i zbrodnie wojenne. Druga, dziejąca  w czasie konfliktu na Rann, pokazuje co tak naprawdę się wydarzyło. Każdy zeszyt odkrywa przed czytelnikiem nowy element układanki, tylko po to, aby koniec końcow zaskoczyć go plot twistem. Bardzo polecam. 9/10.

W kolejce czekają jeszcze Superman Space Age, Superman Red and Blue i Batman Adventures Omnibus.
Pisząc powyższe, naszła mnie jeszcze myśl, że naprawdę od wielu, ale to wielu lat, nie czytałem tylu dobrych tytułów z DC. Szkoda tylko, że polski czytelnik nie może się o tym przekonać:)


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 17 Styczeń 2024, 05:33:32
Skończyłem czytać B.B.P.O. (oryginalnie B.R.P.D.) Plagę Żab, wszystkie tomy 1 do 4 i podobało mi się znacznie bardziej od Hellboya, super były różne postacie na których się skupiała fabuła, niemal wszystkich tu bardziej polubiłem i byli ciekawsi od smutnego diabełka, fabuła też bardziej mnie interesowała (niby tu ma być skala mniejsza niż w Hellboyu, a regularnie czuć jakby była większa, bo o tym jak czerwony uratował świat zwykli ludzie często nic nie wiedzieli, a tutaj wydarzenia globalne o takiej skali, że nie ma jak tego ukryć) i większość rysunków ładniejsze, bo znacznie wolę kreskę Guya Davisa od czasami nadal pojawiającego się tutaj Mike'a Mignoli. Bardzo dobra rozrywka, polecam.

I teraz mam mały dylemat czy zgodnie z rozpiską Egmontu (https://i.imgur.com/fX5GXHo.png) czytać kolejne pozycje z tego świata czy zostać tylko przy BBPO. Tom 5 Hellboya i tak już mam kupiony to przeczytam, a dalej mogę już nie mieć wyjścia, bo kolejne ("Burza i Pasja" i "W piekle") są już niedostępne w normalnej cenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Śr, 17 Styczeń 2024, 09:12:32
Animal Man Omnibus by Jeff Lemire - świetna pozycja i najlepszy komiks superhero jaki przeczytałem w tamtym roku. Idealna mieszanka body horroru (pierwsza połowa runu) z dramatem obyczajowym odpowiadającym o pogodzeniu się ze stratą (połowa druga). Aż dziw bierze , że Egmont tego u nas nie wydał. Aha, dla osób chcących przeczytać pozycję Kanadyjczyka - omnibus nie zawiera finału Rotworld, więc znajomość Swamp Thing Snydera wskazana. 8.5/10.

No dla mnie ta pozycja to też jest miazga - całość jest jak dla mnie znakomita - i też strasznie żałuję, że Egmont tego nie wydał (chociaż pewnie wydałby pół do Rotworld, a drugiej części by nie było, którą uważam za chyba nawet lepszą). Znakomita rzecz - w ogóle tak się tym podjarałem, że skompletowałem całego Animal Mana po runnie Morrisona (4 kolejne tomy), ale narazie czekają i dojrzewają :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Śr, 17 Styczeń 2024, 10:52:34
Skończyłem czytać Sandmana, główny cykl. Pierwszy raz czytałem, a z lekturą czekałem na skompletowanie całości. Spodziewałem się czegoś bardziej odjechanego i pokręconego, ale zostałem miło zaskoczony. Myślałem, że będę kolejne tomy przeplatał innymi komiksami, żeby mi się nie znudziło, ale świat Sandmana tak mnie wciągnął, że czytałem tom za tomem. Przede mną jeszcze pozostałe komiksy z tego uniwersum. Jestem ciekaw czy będą tak samo wciągające.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pt, 19 Styczeń 2024, 10:10:31
ŚCIEŻKI PANA
Bardzo sympatyczny komiks historyczno-przygodowy z przewodnim motywem konspiracyjnym. Wszystko to czyta się przyjemnie z solidną warstwą graficzną. Niemniej główny wątek jest potraktowany powierzchownie i tutaj czułem duży niedosyt. mam wrażenie, że potencjał był znacznie większy. Dużym plusem są postacie, gdzie kilka z nich było na tyle sympatycznie skonstruowanych, że aż brakowało mi ich w kolejnych tomach. Osobną kwestią jest to jak rysownik przedstawia niektórych bohaterów, drugo bądź trzecioplanowych, gdzie miałem wrażenie że gdzieś już ich widziałem. Szczególnie postać w pierwszym tomie jest bardzo podobna do Aragorna. 7/10
STRASZNY PAPIEŻ 
Komiks stanowiący swego rodzaju kontynuację BORGII, który opowiadał o dewiacjach i okrucieństwach Aleksandra VI. Nowy tytuł opowiada o jego następcy Juliuszu II, gdzie wszelkie nieprawości papieża zostały wręcz spotęgowane. Głowna postać przedstawiona zostaje głownie jako intrygant i sodomita, który jako patron sztuki był bardziej zainteresowany uwodzeniem artystów. Scenarzysta tworzy portret papieża w wąskim kluczu, a na koniec serwuje mało oryginalny twist. Wartwa graficzna jest nierówna i bez porównania do hiperealistycznej pracy Manary nad wcześniejszym tytułem. 5,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w So, 20 Styczeń 2024, 01:12:29
Upgrade Soul - Dzisiejszy wieczór zatraciłem się  w czytaniu tego komiksu i tak na szybko: bardzo dobra i mądra historia sf/horror. Jeden z lepszych scenariuszy w ostatnim czasie i na razie najciekawsza rzecz z tego nowego wydawnictwa Nagle. Ładna oprawa graficzna, przedmowa Aronofskyiego, posłowie Horne. Na koniec autor ciekawie opisuje historię i ciekawostki tworzenia tego komiksu, który powstawał nota bene 20 lat. Co do wydania, to troche za mocno ściśnięte klejenie stron więc nie rozkładajcie na siłę za mocno bo przez to puścił mi klej na tylnej okładce. Sam komiks polecam, takie inteligentne sf. Co najmniej 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 20 Styczeń 2024, 11:55:57
Ścieżki Pana - nie będę tutaj się rozpisywać bo już był ten komiks opisywany. Przyłączam się do pozytywnych opinii.

Dekalog tomy 1-5 - i to jest coś! Tomy trzymają poziom choć kilka wg mnie kilka graficznie gorszych. Ale scenariuszowo - klasa. Ciekawy motyw
Spoiler: PokażUkryj
opowiadania historii "do tyłu"
. I ciekawe zakończenie tej historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w So, 20 Styczeń 2024, 15:48:22
Komiks bez dymków

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240120/13d67c2d2fb00a722c7e59a4588a108e.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240120/54bc4026b2078adf27e1c59c134da8f2.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 20 Styczeń 2024, 17:08:32
Odkurzyłem sobie Lanfeusta z Troy. Czyta się przyjemnie. Ogląda także 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Nd, 21 Styczeń 2024, 15:51:56
Kabuki Bez dwoch zdan najlepszy komiks jaki przeczytalem w tym roku :D a na powaznie niesamowita wielowatkowa opowiesc zarowno w warstwie fabularnej jak i graficznej. Troche sie tego obawialem ale niesamowicie plynela dla mnie ta opowiesc. Troszke sam sobie popsulem to flow bo czytalem na kilka rat przez brak czasu. Jesli mialbym dac ocene to nie wiem 9/10
Takze Scream ostatnio na propsie bo to juz drugi komiks wydany w bardzo krotkim czasie ktorego moge polecic.
Tym drugim jest Frankenstein Dla mnie jest to jeszcze polka wyzej niz Dracula glownie za sprawa fabuly ktora jest bardziej dla mnie angazujaca niz u hrabiego
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 22 Styczeń 2024, 14:33:31
Dracula (Bess) - klasyka, dobrze napisana i narysowana. Fajnie się czytało, bez żadnych zgrzytów. Ale też nic specjalnie nie zachwyca, więc już tego drugi raz nie przeczytam.

Dekalog 1-5 - akurat gdy kończyłem, swoje wrażenia napisał kv. Zasadniczo się zgadzam, a nawet oceniam jeszcze bardziej entuzjastycznie. Doskonale dopracowany scenariusz całości, ale i poszczególnych tomów (Amerykanie nigdy nie napiszą tak dopracowanego scenariusza, tworząc na bieżąco). Również to, że każdy kolejny tom pokazuje wcześniejszą historię, ma bardzo dobre uzasadnienie w ostatnim tomie (tego naprawę się nie spodziewałem). Mamy tutaj historię dziejącą się na przestrzeni ok. 1500 lat, coś na kształt sagi rodzinnej, lecz tutaj w centrum jest tajemnicza książka. Każda historia z osobna jest bardzo dojrzała, autor nie oszczędza swoich bohaterów. Jedynym, na siłę wyszukanym minusem, jest brak większych emocji, co wynika z konstrukcji całego cyklu. Nie zdążymy się zżyć z bohaterami, więc nie odczuwamy większych emocji w związku z tym, co ich spotyka. Wydaje mi się, że scenariusz serii bardzo dobrze by się sprawdził jako cykl powieściowy. W trakcie lektury bardzo silne skojarzenia z Władcami chmielu, przy czym Dekalog ma dużo ciekawszą konstrukcję. Bardzo polecam miłośnikom frankofonów, mało jest na rynku komiksów z lepszą fabułą i sposobem jej opowiedzenia. Żadne krogulce czy łupieżcy imperiów, nie mają czego szukać przy Dekalogu. Bardzo polecam.

Aliens Opór - najnudniejszy z Aliensów wydanych przez Screama. Czytałem większość Aliensów, większość mi się podobała, co jest zaskakujące, bo nie jestem zbytnim fanem franczyzy. Ale ten tom jest bardzo słaby.

Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa - pewnie zapłoną stosy, ale zupełnie nie trafia w moje gusta. Słaby humor, mało ciekawa fabuła (narzucona formą jednostronicowych historyjek, ale nadal mało ciekawa). Nie czuję żadnej nostalgii do tego tytułu, więc oceniam tylko to co czytałem teraz po raz pierwszy. Podobnie jak Bezdomne Wampiry czy Poradnik Praktycznego Pana - nudy. Boję się otworzyć to, co w dzieciństwie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, czyli Antresolka.

Węgiel i Krzem - bardzo dobre sci-fi, bardzo dobrze napisane i narysowane dużo ciekawsze niż Shangri-La. Jedynym minusem dla mnie jest to, że opiera się na założeniu, którego nie kupuję - moim zdaniem AI (w naszej rzeczywistości) nigdy nie zyska swojej świadomości. Dlatego nie kupuję tego, o czym jest ten komiks. W trakcie lektury miałem dużo skojarzeń (nie koniecznie bezpośrednich) z Extensą Dukaja i A.I. Sztuczna inteligencja Spielberga. Lektura naprawdę godna polecenia.

Staruszek Anderson - krótka opowieść o sprawiedliwej zemście. Dobrze się czyta, dobrze napisana historia. Dla tych którzy chcą zobaczyć co to prawdziwy rasizm, a nie opowieści dziwnej treści.

Blue Note - historia dwóch postaci, boksera i muzyka, każda opowiedziana osobno, choć historie się przeplatają. Przeciętne, ale bez negatywnych konotacji tego stwierdzenia. Po prostu nic nie porywa, ale lektura nie dostarcza niestrawności.

Arawn 1-2 - niezbyt ciekawe, wręcz nudne dark/epic fantasy w klimatach celtyckich. Nie jest to taki gniot jak Przysięga t. 1, ale bardzo słabe. Szybko się czyta, ale generalnie szkoda czasu.

Batman - Mroczny rycerz z bajki - nudy, jeden z najsłabszych Batmanów, jakie kiedykolwiek czytałem.

Fastnachtspiel - teoretycznie bardzo dla mnie, bo lubię takie klimaty. Ogólnie nie czytało się źle, ale nie trafiają do mnie poszczególne elementy. Ani konstrukcja (krótkie historyjki), ani kiepski humor (gazetki), ani oparcie się na zgranych motywach (w surrealistycznym mieście można pokusić się o coś więcej niż Styks, Charon, anioły, diabła, wampiry i Boga). Poza tym graficznie, mimo iż jest nieźle, to jednak oczekiwałbym bardziej wymyślnych obrazów. Tymczasem większość obrazów miasta to zwykłe blokowiska. Może trochę przesadzam, ale generalnie dokładnie o to chodzi - powinno być bardziej dziwacznie. Z polskich "dziwnych" komiksów zdecydowanie wolę Rewolucje czy Stolp.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pn, 22 Styczeń 2024, 15:40:50
.
Fastnachtspiel

Dzięki za opinię, korzystając z okazji, pozwolisz, że się odniosę we właściwym temacie. Jeśli ci się chce, to możemy to tam przegadać, jeśli nie, to oczywiście rozumiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Wt, 23 Styczeń 2024, 13:04:21
Wolverine Epic 1 od Egmontu - wrażenia po jakiejś 1/4 lektury.

Na początek: bardzo przyjemne wydanie jakościowo. Leży fajnie w łapie, tak samo jak wcześniej She-Hulk.

Co do treści, zacznę od tłumaczenia: uważam, że Pan Bartosz Czartoryski robi tu świetną robotę. Nie powstrzymałem się od porównania z polską wersją od Mandragory, którą uważam za wzorową i tutaj mamy co najmniej tak samo. Co ciekawe, obydwie wersje różnią się dosyć mocno, jeśli chodzi o budowę zdań, używane zwroty, ale nie dzieje się to z krzywdą dla sensu przekazu. To fantastyczne, że w polszczyźnie można przekazać to samo na dwa różne sposoby.

Tak więc dalej mamy Logana prowadzącego dialog w stylu detektywów z czarnych kryminałów. Jest refleksyjnie, z humorem i klasą.
Sama treść to dla mnie najlepszy Marvel, jaki może być. Dobra, nie gwałcąca logiki przygoda. O rysunkach J. Buscemy to chyba nic mówić nie trzeba. Druga połowa lat 80' w Marvelu to jest teraz to, w co szczególnie od tej firmy będę celował.

Materiał dodatkowy względem Essentiala trzyma dobry, równy poziom serii głównej (zdaje się, że ją poprzedzał - to dopisek dla forumowych purystów-poprawiaczy, serdecznie pozdrawiam z dolnego Madripooru). Końcówka tylko była lekko "typowo marvelowska", bo zwlekanie autorów, aż Logan wyciągnie szpony, momentami prowadziło do lekkiego "hmm...". No, ale trzeba to zrozumieć: Wolverine jest tak potężny, że gdyby wyciągał je od razu, kończyłby każdą walkę na dwóch kadrach.

Kolor w wersji Egmontu naprawdę dużo wnosi. Nic odkrywczego, ale to stawia wersję czarno-białą w nieco mniej korzystnym świetle.

No i teraz co zrobić, czy zachować sobie obydwie wersje? Z 3 wersjami Thorgala nie ma takiego kłopotu, to może jednak tak trzeba zrobić ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 23 Styczeń 2024, 13:48:33
Potraktuj wydanie Mandragory jako Artist's Edition. Jak Niffle przy Thorgalu.

Teraz powinno być ok.

Ja tak robię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Wt, 23 Styczeń 2024, 14:29:22
„Bomba”, a kto nie czytał, ten trąba!

Jakie to było dobre! Dla kogoś takiego jak ja to komiks idealny (lubię literaturę faktu, interesuję się II wojną światową i tematyką „nuklearną”), więc moja ocena jest mocno subiektywna.

Niby historia dobrze znana - wiadomo, co się działo i jak się to skończyło - ale cały czas trzyma w napięciu. I po zakończeniu nie daje o sobie zapomnieć. Akcja dzieje się nie tylko w Los Alamos i Waszyngtonie, ale odwiedza też Kongo, Norwegię, Berlin czy Kreml. To taka trochę kronika wydarzeń prowadzących do wiadomego celu, ale czytało się to znakomicie, bo też nie było to suche odhaczanie kolejnych historycznych faktów, lecz pokazanie w ciekawy sposób, że za każdym z nich stał człowiek. I wszyscy zaangażowani w powstanie tytułowej bomby dostali swoje „pięć kadrów”. Nie tylko osoby znane, nie tylko naukowcy, wysocy rangą wojskowi i politycy, ale także ofiary eksperymentów, komandosi biorący udział w „bitwie o ciężką wodę” czy załoga USS Indianapolis. A końcowe sceny na długo zostaną w pamięci.

Bardzo dobra i mocna rzecz nie tylko fabularnie, ale i rysunkowo. Realistyczna kreska Rodiera idealnie pasuje do opowiadanej historii. Świetnie wyszły mu nie tylko postaci, a zwłaszcza ich twarze (nie ma wątpliwości kto jest w kadrze, obojętnie którą stroną jest zwrócony do czytelnika), ale właściwie wszystko, co narysował – budowle, budynki i pomieszczenia w nich, pojazdy, tła. Co jakiś czas bardzo przyjemnie zaskakuje duża ilustracja lub dwustronicowa „rozkładówka”. Czytałem wersję angielską z szarościami, o których tutaj niedawno była dyskusja (przy okazji jeszcze raz podziękowania dla Kolegi donT, który ostatecznie przekonał mnie do takiego właśnie wyboru) i uważam, że rysunki zdecydowanie lepiej wyglądają niż w polskiej wersji. Przy okazji mam wrażenie, że wersja angielska jest sporo cieńsza niż polska - wydana jest na kredzie z lekkim połyskiem (nic nie przebija), KG wydała to na grubszym offsecie (?).

Nie wiem, czy ukazanie się u nas "Bomby" celowo zbiegło się z kinowym "Oppenheimerem", czy to tylko przypadek. Filmu jeszcze nie widziałem (shame on me!), chętnie porównam jak inne medium opowiedziało tę historię. Ale jeżeli ktoś uważa, że film miał pomóc komiksowi, to wcale nie musiał - to kapitalny komiks i nawet pan z tym nie dyskutuj! Polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 23 Styczeń 2024, 22:26:30
Preacher. Raz jeszcze slow kilka.

Trzy tygodnie. Tyle zajela mi ponowna lektura wszystkich 6 tomow. Niewiele moge dodac, ale napisze tylko, ze wchloniecie calosci jednym ciagiem nie bylo dobrym pomyslem. Pomimo mocnego pierdolniecia jakim sa 2 pierwsze woluminy, pozniej czulem sie nieco zmeczony. Niby nadal jest ok (geneza Swietego od Mordercow rzadzi!), ale lapalem sie wielokrotnie, ze liczylem pozostale do konca strony. Dialogi, ktore poczatkowo byly w moich oczach najmocniejsza strona, coraz czesciej mnie nuzyly. Punktem kulminacyjnym byl tom 5 i story arc z tym dziwnym redneckowym miasteczkiem Salvation oraz jeszcze dziwniejszym perwersyjnym miesnym potentatem. Poziom niedorzecznosci (umowmy sie, ze Kaznodzieja tez ma jakis limit) poszybowal do gory w momencie
Spoiler: PokażUkryj
Jessy od tak nagle zostaje szeryfem i odnajduje swoja matke,
a ochota na dalsze przygody z kazdym kolejnym zeszytem, spadla wprost proporcjonalnie. Zacisnawszy zeby dotarlem jednak do tomu ostatniego i byl to powrot na solidny poziom, a chec czytanie dalej znowu wrocila. Wrocila i zostala, az do nieuniknionego i wybuchowego finalu. W ogolnym rozrachunku to mocna seria, jednakze ponowna lektura nie przynosi juz takiej frajdy jak pierwsza. Niby normalna sprawa, tylko, ze te najlepsze rzeczy ciesza mnie niezmiennie. Moze to kwestia duzej dawki i narzuconego tempa? Moze tego, ze to co szokowalo w pierwszych zeszytach, wraz z rozwojem serii szybko szokowac przestalo? Hmmm… trudno powiedziec. Preacher na polce zostaje i nadal go lubie, ale watpie abym szybko siegnal po niego po raz kolejny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 24 Styczeń 2024, 07:53:55
Moze to kwestia duzej dawki i narzuconego tempa?
Ja tak mam często. Z zasady mało kiedy sięgam po kolejny tom od razu po skończeniu poprzedniego - mimo, że niejednokrotnie mam na to ochotę, to już kilka razy przejechałem się na tym, że co za dużo to niezdrowo i w nadmiarze nawet najlepsza seria już mi tak nie wchodzi. Za to rozłożona w czasie smakuje mi najlepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Śr, 24 Styczeń 2024, 09:27:33
(geneza Swietego od Mordercow rzadzi!),

Regularnie wracam właśnie do tej miniserii - na powtórkę całego Kaznodziei nie mam puki co ochoty, ale tą genezę to czytałem już chyba ze 3 razy - jedna z najlepszych rzeczy jakie w ogóle czytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 24 Styczeń 2024, 11:11:17
co za dużo to niezdrowo i w nadmiarze nawet najlepsza seria już mi tak nie wchodzi. Za to rozłożona w czasie smakuje mi najlepiej.

Swiete slowa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 24 Styczeń 2024, 13:28:54
ja ostatnio serial obejrzałem :) i nawet dobrze się bawiłem ku memu zaskoczeniu :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Śr, 24 Styczeń 2024, 13:49:51
Parę komiksów, które mnie w jakiś sposób zaskoczyły w ostatnim czasie:

Wiedźmin Ballada o Dwóch Wilkach.
No tutaj zaskoczenie in minus. Bardzo daleko mi do bycia psychofanem Sapkowskiego, ale porównywanie tego komiksu do prozy AS to nieporozumienie. W miarę ciekawa fabuła, przyjemne czytadełko/oglądadełko, ale ma się to nijak do nawet krótkich, oryginalnych opowiadań. Geralt z komiksu, a Geralt z książki to dwie różne postaci. Gdzie ten ostry język, inteligentne riposty, celna spostrzeżenia? Kwestia wyborów moralnych, "mniejszego zła" totalnie spłaszczona. Relacje damsko-męskie na poziomie zauroczonych 10-latków.
To jest mój pierwszy kontakt (niby drugi, ale pierwszy był mało uświadomiony i niewiele z niego pamiętam) z komiksowym Wiedźminem i boleśnie się odbiłem. Rysunki są jakie są, po prostu śledzimy za ich pomocą rozwój fabuły, raczej nie ma się nad czym pochylać.

T'zée. Tragedia afrykańska.
Nie jestem fanem prostej kreski, ale w tym przypadku sprawdza się ona znakomicie. Przy pomoc prostych form, wspaniale dobranych kolorów, rysownik buduje świetny klimat powieści. Bohaterowie to postaci z krwi i kości, ich stosunek do tytułowego dyktatora i ich relacje są wspaniale niejednoznaczne. Fabuła angażuje, przeplatające się wątki (szamanizm/mistycyzm!) dają świetny obraz całości. Przeczytany kilka tygodni temu, nadal się uśmiecham jak go widzę na półce. Szkoda, ze taki krótki!

Colorado Train
Po rysunkach i informacjach które pobieżnie przejrzałem przed lekturą spodziewałem się lekkiej opowieści w stylu Stranger Things. Dosyć szybko zostałem totalnie rozwalony brutalnością świata przedstawionego. Przemoc domowa, alkoholizm, gnębienie, narkotyki, przekleństwa. To jest rzeczywistość którą przemierzają młodociani bohaterowie, rozwiązując sprawę zagadkowego porwania. Linia fabularna jest raczej udana, z przyjemnością się ją śledzi, jednak bez większych emocji. Rysunki potrafią przykuć na chwilę, ale nie ma się czym ekscytować. Proponowana ścieżka dzwiękowa jest ok, w moim, przypadku nie czułem, żeby wpływała na odbiór komiksu.

Requiem tom 1.
No nie. Wymęczyłem się niemiłosiernie przy tej pozycji.
Doceniam warsztat rysownika. To JAK to jest na rysowne wzbudza respekt. Ale CO jest narysowane totalnie mnie odrzuca. Nie przekonuje mnie diaboliczny świat jaki się zrodził w głowie artystów odpowiedzialnych za komiks. Nie przekonują mnie potworne-groteskowe postaci, szczególnie ich mimika.
Na domiar złego fabuła wydawała mi się całkowicie nieciekawa.
Może to ze mną jest problem. Wizja artystyczna wywołuje u mnie emocje, ale to nie jest to czego szukam. Dodam jeszcze, że czytelność komiksu pozostawia wiele do życzenia. W kilku miejscach miałem wrażenie, że duże kardy są mało wyraźne, ale komiks już jest w innych rękach i nie zweryfikuję tego.

Pan Wtorek Popielcowy
Bardzo atrakcyjna kreska, która jednak jest męcząca na dłuższą metę. Ograniczona paleta barw sprawia, że pod koniec byłem już znużony.
Fabuła w porządku. Tom I bardzo mi się spodobał, ale zawiłości dalszych trochę ostudziły entuzjazm. Dużo jest tutaj postaci, które, no niestety, są podobne do siebie, nie jest łatwo się rozeznać, kto, kogo i dlaczego i do której "frakcji" należy. Może przy bardziej uważnej (lub ponownej) lekturze komiks by zyskał, ale nie widzę powodu by wkładać w jego lekturę wiele wysiłku. Reklamowany wątek filozoficzny jest płytki. Odnosi się do teologii katolickej, do której wprowadzono dodatkowe elementy (reinkarnacja) lub którą wypaczono w kilku sprawach - to co tutaj jest ma się nijak do katolickiej wizji czyścca. Tak więc co to za filozofowanie, kiedy operuje się na wytworzonym przez siebie chochole? Pojawia się może kilka ciekawych myśli, bardziej jednak komentujących życie doczesne, a nie pośmiertelne.
Może nie rozumiem, ale nie czuje potrzeby żeby zrozumieć :P sprzedane :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 24 Styczeń 2024, 17:26:33
Powtarzam "Punisher MAX". Czytałem run Ennisa w tym imprincie dobrych piętnaście lat temu, niecierpliwie czekałem na każdy tom z Amazona. Ostatnio kupiłem po cienkich pieniądzach egmontową całość. Nic a nic się nie zestarzało.

To wciąż znakomity akcyjniak, przywodzący na myśl B-klasowe filmy z przełomu 80/90. Cedzę go sobie powoli, po jednym (dawnym) trejdzie, dla odmiany od poważniejszych rzeczy. Działa jak plaster marynowanego imbiru, odświeża, orzeźwia, radość daje.

Druga połowa "Maxa" jest mi nieznana - te wszystkie składanki, run Aarona. Wiem, że może być różnie. Ale jako całość - dla mnie to najlepsza, najbardziej samoświadoma rzecz, jaką wypuściła marveloza, może oprócz Daredevila Bendisa i Bru.

Co parę dni czytam po troszku, "bawię się przednio" i macham marynarą, hell yeah!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Śr, 24 Styczeń 2024, 17:50:30
Aha i jeszcze 2 wielkie pozytywne zaskoczenia:
Bezprawie Tom 1 i Płaszcz i Szpony Integral I.
W obu przypadkach super rysunki (tutaj szczególnie Bezprawie rządzi) ale to co zasługuje na szczególne uznanie to są dialogi!
Ja często lubię ponarzekać na dialogi, a tutaj praktycznie pod rząd przeczytałem dwie pozycję,  gdzie kwestie mówione to było coś co jest jednym z największych plusów tych dzieł. Brzmiące swobodnie, autentycznie, bez drewna, potrafiące rozbawić. Poza t fabuła i rys postaci bardzo dobre. Bardzo polecam 👍
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 24 Styczeń 2024, 23:37:06
Powtarzam "Punisher MAX". Czytałem run Ennisa w tym imprincie dobrych piętnaście lat temu, niecierpliwie czekałem na każdy tom z Amazona. Ostatnio kupiłem po cienkich pieniądzach egmontową całość. Nic a nic się nie zestarzało.
...
Co parę dni czytam po troszku, "bawię się przednio" i macham marynarą, hell yeah!

HA! Za mna Punisher MAX tez chodzil od jakiegos czasu i dzis peklo In the Beginning. Run Ennisa wraz z dodatkowymi one-shotami to moje ulubione komiksy z tym "bohaterem". Tak jak pisze kolega wyzej, nic sie nie zestarzaly i wciaz sa rewelacyjna lektura. Najbardziej lubie 5 pierwszych tomow (mam na mysli oryginalne amerykanskie tpb), a zwlaszcza Up is Down and Black is White oraz hardcore'owy The Slavers. Zdaje sobie sprawe, ze Ennis i jego bardzo specyficzna wizja postaci maja swoich fanow i antyfanow, ale jak dla mnie to kwintesencja Franka Castle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 25 Styczeń 2024, 00:20:41
ditto

ja uwielbiam zeszyty z Barakudą, zwłaszcza za Staggera Lee.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dacu w Pt, 26 Styczeń 2024, 15:41:56
Dracula
Wstyd przyznac, ale nigdy nie mialem stycznosci z ksiazkowym Dracula, choc wiadomo - temat jest mi znany jak chyba kazdemu. Adaptacja Bessa z tego co wiem, jest mu bardzo wierna i to co moge powiedziec to krotkie - klekajcie narody!

Naprawdę nie ma się czego wstydzić. Kiedy na studiach miałem dużo wolnego czasu i czytałem takie klasyki zapoznałem się z Drakulą. Książka na swoje czasy innowacyjna bo napisana w formie różnych elementów (listów, wpisów w pamiętniku itp.), narracja nie jest ciągła i tytułowego zuola jest jak na lekarstwo. Może w 1897 roku robiło to wrażenie ale obecnie okrutnie się zestarzało. Powieści gotyckie jak Dracula czy Frankenstein to nie jest taka fantastyka jaką teraz znamy, element nadnaturalny jest tam tylko małym dodatkiem.

Komiksu nie czytałem, ale sądząc po opiniach mogę przypuszczać (i rekomendować) aby czytać go zamiast książki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w So, 27 Styczeń 2024, 02:55:51
Hokka Hey! - bardzo dobry komiks przygodowy. Antybohaterowie, którym poniekąd się kibicuje. Historia może nie jest jakoś rozbudowana, ale jej siła tkwi w prostocie. Wiele stron, ale czyta się szybko. Rysunki w porządku. 8/10

Alchenit - Gdyby tylko rysunki były dobre, to byłby świetny towar eksportowy a tak zostanie tylko doceniony na lokalnym rynku. Chyba głównie za scenariusz, bo autorowi nie można odmówić wyobraźni i poprowadzenia fabuły. Jest arcyciekawie, choć historia jest głównie opowiadana przez lecące gdzieś tam w tle wiadomości, czyjeś opowieści. Niemniej czyta się bardzo dobrze, choć autor nie odróżnia "przynajmniej" od "bynajmniej" :P. Rysunkowo jest bardzo nierówno. Dominują oczywiście wklejone i przerobione fotografie. Nierzadko rysunki są szczegółowe, by zaraz kadr obok są grube i wyciosane. Strasznie to niespójne, przez co komiks trochę traci. Przez ciekawą historię z czasem nie zwraca się na to już uwagi, ale gdyby to trafiło do lepszego rysownika, to byłby hit.
Jak Ixbuniecie brakuje dobrego scenarzysty, tak Alchenitowi rysownika (Jakby to narysował Wyrzykowski, to klękajcie narody). Ostatecznie jako całość lepiej już wypadają Fungae i Mieszko. 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 27 Styczeń 2024, 03:30:16
Up
Tym postem możesz wywołać sami-wiecie-kogo. Szybko zrób znak krzyża i spluń przez ramię, może klątwa nie zadziała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 27 Styczeń 2024, 08:29:00
Kompletnie się nie zgadzamy w tym, że Zajączkowski nie jest dobrym scenarzystą. Ja uważam, że jest świetny i kupuję wszystko co wyda, to chyba jedyny na rynku scenarzysta, który pisze w stylu frankofońskim. Cokolwiek to znaczy, ale czytając te komiksy czuję klimat frankofonów. Podobały mi się jego komiksy z rysunkami Wyrzykowskiego, podobały z Czajkowskim, z Bereźnickim, bardzo fajny był jego komiks z rysunkami Kijuca opublikowany w magazynie KiM (ten akurat jest zupełnie inny, ale też świetny), teraz czekam na kolejne. W tym roku powinien wyjść bardzo ciekawy komiks historyczny z rysunkami Roberta Konsztata.
A Mieszko też jest zajebisty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w So, 27 Styczeń 2024, 08:47:49
Dla mnie brakuje mu w dialogach naturalności. Niekiedy brzmią tak hmm dydaktycznie, jak i zbyt wiele dzieje się w dialogach a nie w kadrach. To moje osobiste odczucie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 27 Styczeń 2024, 09:41:08
Wygląda na to, że ja się z Tobą zgadzam. :)
Dialogi bywają dydaktyczne (szczególnie w komiksach IPN-u) i sporo fabuły dzieje się w dialogach. Z tym, że pierwsze mi nie przeszkadza, bo to taki styl/urok tych komiksów, a drugie lubię, bo właśnie tak pisane są uwielbienie przeze mnie Blueberry czy Valerian. Jak jest dobrze opowiedziane, to lubię dużo tekstu. Choć na co dzień wolę opowiadanie obrazem, to bywają wyjątki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 27 Styczeń 2024, 19:48:46
Wygląda na to, że ja się z Tobą zgadzam. :)
Dialogi bywają dydaktyczne (szczególnie w komiksach IPN-u) i sporo fabuły dzieje się w dialogach. Z tym, że pierwsze mi nie przeszkadza, bo to taki styl/urok tych komiksów, a drugie lubię, bo właśnie tak pisane są uwielbienie przeze mnie Blueberry czy Valerian.
raczej Kapitan Kloss i Podziemny front
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 28 Styczeń 2024, 09:04:36
Uszanowanie, styczeń się kończy, czas na skromne podsumowanie miesiąca.
     Zacząłem czytać "Upgrade Soul", za mną z pięć rozdziałów i coś nie pykło, historia kompletnie mnie nie wciągnęła i działała na mnie wręcz usypiająco a jak na drugi dzień zaczynałem ponownie to średnio trybiłem o czym czytałem poprzedniego dnia. Możliwe że to efekt zmęczenia bo jest to dosyć oryginalny i zakręcony tytuł ale póki co zostawiam go na później, napewno nie jest to lektura do poduszki.

    Za to mój pierwszy kontakt z Ledroitem to było coś co czułem że będzie zajebiste ale nie spodziewałem się że aż tak . "Sha" od Studia Lain sponiewierała moje zmysły, wspaniale opowiedziana i zilustrowana historia. Nie jest to lektura po której będę się gapił w ścianę i kontemplował przez tydzień w ciszy ale jako rozrywkowy komiks science-fiction z ciekawymi rozkminkami o życiu, śmierci i zemście sprawdził się idealnie. Francuski Bisley ( może się autor nie obrazi ) swoją wyobraźnią tchnął w historię taki klimat że to głowa mała, niby tekstu nie za wiele a czytałem i czytałem, a to sobie wracałem do poprzednich stron, no aż żal było kartki przekręcać. Piękny komiks tylko mam wrażenie że drukarnia zawaliła albo mi się trafił taki egzemplarz bo mimo że rzadko zwracam uwagę na aspekty techniczne wydania tak tutaj komiks niemiłosiernie trzeszczał, białe nitki na wierzchu i w ogóle myślałem że się zaraz rozleci.

    Kolejnym odkryciem Made in Poland jest dla mnie Luko Czakowski, wziąłem "Leśnego Dziada" na spróbowanie i od razu zostałem kupiony. Do tego stopnia że lecą do mnie kolejne zeszyty z Jego twórczością bo w głowie pana autora dzieją się bardzo ciekawe rzeczy i styl w jakim dzieli na stronach komiksu swoimi wizjami zarówno od strony narracyjnej jak i plastycznej jest dosyć zaskakujący i oryginalny. Niby tylko 40 stron a dzieje się tyle,że treścią mógłby spokojnie stworzyć dużo dłuższy komiks, z jednej strony niektóre wątki proszą się o rozwinięcie a z drugiej dzięki takiemu natężeniu rozkminek i niewielkiej objętości jest lekturą na więcej niż jeden raz. Podsumowując, mister Luko potrafi w krótki komiks, fajnie że ma cierpliwą i wspierającą żonę, chciałbym kiedyś przeczytać coś dłuższego spod Jego ręki.

  O trzecim tomie Samotnego Wilka i Szczeniątka nie ma co się rozpisywać,wszedł tak samo dobrze jak poprzednie, świetna seria z zajebistymi scenami akcji i niepodrabialnym klimatem dawnej Japonii. Lubię to.
   A na koniec przeczytałem Bombę przy której zeszło mi się czasowo ale to może zbiorę się na kilka zdań więcej bo komiks zdecydowanie na to zasługuje.

AVE Komiks!
Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 28 Styczeń 2024, 18:15:35
Wika tomy 1-3 - opowieść osadzona w mitologii celtyckiej (jak sądzę  :o, nie znam się). Graficznie - sztos, jak to u Ledroita, aż się nie chciało czytać tylko oglądać.
Cała reszta w porządku, choć wg mnie widać, że chcieli zakończyć historię szybciej  ;D ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 28 Styczeń 2024, 21:47:02
(https://i.ibb.co/r5rbsxh/Swamp-Thing-The-Bronze-Age-Vol-2-1.webp)

David Michelinie, Gerry Conway, Nestor Redondo, Keith Giffen i inni – "Swamp Thing: The Bronze Age – Volume 2"


Jakiś czas po zaznajomieniu się z oryginalnym runem Lena Weina, zabrałem się za kolejny tom serii zbierającej pierwsze przygody Potwora z bagien. W drugiej odsłonie "Swamp Thing: The Bronze Age" zebrane zostały pozostałe zeszyty z pierwszej serii (#14-24), uzupełnione o szereg występów gościnnych, w tym 7-odcinkową historię z "Challengers of the Unknown" – i pod tym względem 3-tomowa edycja w miękkiej oprawie zdecydowanie wygrywa z omnibusem "The Bronze Age", w którym niestety zabrakło miejsca dla czegokolwiek spoza głównych serii.

Po zeszytach autorstwa Weina scenarzystą serii został David Michelinie, spod którego ręki wyszła większość następnych odcinków. Do numeru #22 włącznie, kolejne zeszyty pisane były w podobnym stylu, do którego przyzwyczaił nas Wein, i w mojej ocenie na podobnym poziomie – niektóre chyba nawet podobały mi się bardziej. Michelinie może nie ma jakiegoś super pióra, a narracja i ilość tekstu bywają męczące, ale nie są to złe fabuły. Poszczególne historie obracają się wokół różnych motywów, niekiedy zwracają się bardziej w stronę SF, by później wrócić w rejony horroru, cały czas jednak trzymają się klimatu bliższego klasycznej fantastyce niż komiksowemu superhero. Nie brak w nich też wielu interesujących pomysłów – eksperymenty na dzieciach z numeru #14, wioska z #18 czy epidemia z #22. W dwóch odcinkach stery przejmuje Gerry Conway, który pisze już nieco nowocześniej – jego scenariusze są bardziej dynamiczne i z mniejszą ilości narracji z offu, jednak posługuje się według mnie infantylną manierą zwracania się do czytelnika spoza kadru, co trochę wytrącało mnie z lektury. Natomiast pod względem fabuły również wypada całkiem solidnie i nieźle koresponduje z wydarzeniami przedstawionymi jeszcze u Weina. Ogółem tę część tomu oceniam pozytywnie – jako podaną w nieco archaicznej formie, ale nadal sprawną kontynuację, która poziomem tak naprawdę niewiele różni się od oryginału, a przy tym zawiera kilka wartych uwagi pomysłów, które dobrze korespondują z konwencją klasycznej fantastyki.

Ostatnie dwa zeszyty (scenariusz David Anthony Craft oraz ponownie Conway) to zwrot w nieco innym kierunku. Nowe logo, nowe postacie, przypomnienie genezy Potwora, odejście od horroru na rzecz bardziej kolorowych przeciwników w maskach, no i pewna istotna zmiana u głównego bohatera. Zdaje się, że miało to być nowe rozdanie, efekt okazał się jednak rozczarowujący i serię urwano – wątki nie znalazły swojego rozwiązania, a pomyślane zmiany szybko odkręcono, by dzisiaj praktycznie usunąć je z kanonu. Te dwa ostatnie odcinki mają nieco szybszą akcję, mniej tekstu i jeśli przymknąć oko na głupawych przeciwników, to czyta się je nieźle, choć to już typowa superbohaterska ramota. Na końcu dostajemy zapowiedź kolejnego numeru – pojedynku z Hawkmanem – który już nie doczekał się publikacji.

Drugą istotną częścią tego zbioru jest run Gerry’ego Conwaya w "Challengers of the Unknown", który dostajemy tutaj w całości – choć nie jest tego tak dużo, bo całość liczy tylko 7 zeszytów. Chociaż odcinki było numerowane jako #81-87, generalnie było to nowe podejście do serii i powrót do jej publikowania po kilku latach przerwy. Conway umieszcza w niej Potwora z bagien jako regularną postać drugoplanową, a w tym czasie przygody tej grupy stały się głównym miejscem jego występów. Ta seria to dla mnie chyba największe zaskoczenie tego tomu. Miałem co do niej trochę obaw, natomiast z wszystkich zeszytów autorstwa Conwaya, to te są zdecydowanie najlepiej napisane i czyta się je bodajże najpłynniej z całego zbioru. Fabularnie to lekko kiczowate przygodowe SF z potworami, kosmitami, podróżami w czasie i tego typu pulpowymi motywami. Czytało mi się to bardzo przyjemnie, na plus oceniam fakt, że całość jest pisana mniej epizodycznie i dostajemy tu bardziej rozbudowaną historię, jak również udane wykorzystanie postaci Swamp Thinga (później również Deadmana) i czerpanie z jego kanonu. Pomimo, że był to mój pierwszy kontakt z tą grupą bohaterów, muszę przyznać, że polubiłem te postacie i nie miałbym nic przeciwko, żeby natknąć się na coś jeszcze z ich udziałem.

Tom uzupełniają gościnne występy Potwora w innych seriach, dostajemy więc też pojedyncze zeszyty z serii "The Brave and the Bold" i "DC Comics Presents", w których Swamp Thing pojawia się u boku Batmana czy Supermana. Generalnie ta część wydała mi się najmniej interesująca, aczkolwiek i w tych komiksach można znaleźć warte uwagi elementy. Największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie z Supermanem i ciekawy dylemat moralny, który się w nim pojawia.

Całość zamyka bardzo fajny dodatek w postaci nieukończonej historii "The Sky Above", czyli wspomnianego spotkania z Hawkmanem, które miało pojawić się w #25 odcinku "Swamp Thinga". Dostajemy tutaj wszystkie materiały, które zachowały się z pracy nad tym komiksem – oryginalny scenariusz, listę dialogową, rysunki (część stron w formie szkiców, część już wytuszowaną i z wpisanymi dymkami – zaginęła jedynie strona 15) oraz gotową do pokolorowania okładkę. Co jest bardzo fajną sprawą, bo w gruncie rzeczy czytelnik otrzymuje niemal kompletny zeszyt, który od 1976 roku przeleżał w czyjejś szufladzie. Mimo, że status quo serii pozostaje bez zmian i wątki są nadal urwane, samo pojawienie się Hawkmana wypada całkiem nieźle. Miło też, że chociaż ta opowieść nie doczekała się normalnej publikacji, to sama fabuła nie stoi w sprzeczności z późniejszymi wydarzeniami.

Rysunkowo to oczywiście klasyczna kreska, natomiast ogląda się ją bardzo przyjemnie, a chociaż pojawia się trochę nazwisk, to całość jest bardzo równa. Główne gwiazdy to Nestor Redondo (większość odcinków "Swamp Thinga") oraz Keith Giffen (od trzeciego numeru ilustrator "Challengers of the Unknown"), obaj z lekko innym stylem, ale obaj jak najbardziej na plus. Równie pozytywnie odbieram Erniego Chana ("Swamp Thing" #24 i szkice do #25), Michaela Netzera (początek "CotU") czy Jima Aparo (zeszyty "The Brave and the Bold"). Generalnie najsłabiej wypada Murphy Anderson w historii z "DC Comics Presents", którego rysunki są nieco koślawe (zwłaszcza twarze), ale akurat ten epizod broni się pomysłem.

Nie ukrywam, że lektura bywała męcząca, a całość trochę mi zajęła, na co złożyły się solidna objętość, ilość tekstu, archaiczność narracji, jak i fakt czytania po angielsku. W ostatecznym rozrachunku jestem jednak zadowolony i nie żałuję poświęconego czasu. Pomimo zgrzytów, nadal są tutaj dobre fabuły, bardzo dobre rysunki i niezaprzeczalna wartość historyczna, poza tym doceniam skrupulatność zebrania wszystkich występów tej postaci. Na pewno za jakiś czas zabiorę się za trzeci tom tej kolekcji, w którym przejdziemy już do zeszytów bezpośrednio poprzedzających Moore’a - myślę też, że ciekawie będzie później wrócić do samego runu Alana.


Mimo słabszych momentów, za przekrojowość i kompletność należy się te 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 29 Styczeń 2024, 08:26:46
Ja czytałem to lata temu (zeszyty z ST tylko) i też byłem pozytywnie zaskoczony. Rysunki dalej świetne, trzymające wysoki poziom. Zresztą autorzy znami m.in. z Dzikiego Miecza Conana Barbarzyncy, gdzie też robili dobra robotę.

Nie wiedziałem o tych Challengers. Będę musiał to poszukać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 29 Styczeń 2024, 18:13:12
Drugi tom akurat jest trochę kiepsko dostępny (a przynajmniej był, jak ja szukałem), musiałem w końcu zamówić z niemieckiego sklepu, żeby cena była w miarę rozsądna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rekinn w Wt, 30 Styczeń 2024, 20:28:50
Bractwo Kraba

Rysunki są super, ale to wszyscy tutaj pewnie wiedzą. Pomysł na historię jest bardzo oryginalny, natomiast musze się przyznać, że nie wyłapałem wszystkich aluzji, metafor i gdy skończyłem czytać, to byłem tym wręcz zdenerwowany. Potem w dyskusji "Studio Lain" mi ładnie wyjaśniono co i jak i teraz przyznaję, że komiks dość dobry, poza dwoma rzeczami:
Spoiler: PokażUkryj
1. dialogi są OKROPNE, toporne i wymuszone
2. autor bez skrupułów zrzuca na barki chorych dzieci odpowiedzialność za ich wyzdrowienie od raka; to tak troche nie działa w prawdziwym świecie i gdyby dać ten komiks komuś choremu, to moze go naprawde zdołować


Róża: nie śpij już

Przyzwoita wariacja na temat Śpiącej Królewny. Mocno młodzieżowa, więc można się poczuć nieswojo przy niektórych scenach i poczuć cringe, ale dość ciekawa.

Wzór na szczęście

Miałem duże oczekiwania, po przeczytaniu zapowiedzi. Rysunki są dość szkaradne. :D Pomysł na komiks jest fantastyczny i niepowtarzalny. Historia tez jest dość przyzwoita, bo przeczytałem to na jeden raz, więc się wciągnąłem, natomiast nie czuję by coś po sobie we mnie pozostawiła. Są lepsze komiksy, ale ten naprawde nie jest zły. Jak ktoś lubi okruchy życia, jak ja to się nie zawiedzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 01 Luty 2024, 00:54:27
(https://i.ibb.co/YpPYP5r/800.webp)

Rafał Spórna – "Alchenit"


Głośno ostatnio o tym komiksie, więc i ja zdecydowałem się zapoznać, bo opinie chociaż mieszane, to jednak z przewagą tych pozytywnych. Z autorem jak dotąd nie miałem do czynienia, także nie mam porównania z poprzednimi rzeczami, natomiast w zetknięciu z "Alchenitem" odnotowałem kilka zgrzytów, przez które całość nie spodobała mi się tak bardzo, jakby mogła. Bo potencjał jak najbardziej był, ale wykonanie w kilku momentach kuleje.

Sama fabuła mi się podoba. Widać tu trochę wyobraźni, a historia jest ciekawa i uważam, że zahacza o kilka interesujących kwestii. To, czego najbardziej mi zabrakło, to lepszego pióra autora. Jak wspomniałem, do tej pory nie miałem kontaktu z niczym spod jego ręki, ale przy lekturze "Alchenitu" odnosiłem wrażenie, że czytam rzecz od kogoś raczej nowego w branży, bo momentami jest to napisane nieco topornie. Większości informacji o przedstawionym świecie dowiadujemy się z dosyć nachalnej ekspozycji, gdzie zazwyczaj któraś postać prosi, żeby jej coś wytłumaczyć, na co inny bohater rozpoczyna radosny monolog (trwający nierzadko po dobrych kilka stron), gdzie tłumaczy bezpośrednio do czytelnika, na czym polega dany aspekt scenariusza. Nie pomaga też fakt, że czasami pada akurat na taką postać, w przypadku której trochę ciężko kupić, że danej informacji nie posiada. Drugą kwestią jest to, że w kilku momentach miałem wątpliwości, czy zasady panujące w tej rzeczywistości są spójne, czy dostosowują się na bieżąco do potrzeb autora.

Spoiler: PokażUkryj
Przykładowo nie do końca rozumiem, jak działają zeitbomby. W komiksie widzimy trzy bezpośrednie zastosowania tej technologii i w każdym przypadku wygląda to inaczej:
- w scenie otwierającej historię mamy trzy postacie umieszczone w jednej lokacji, które po zrzuceniu na nią bomby czasowej pozostają w dokładnie tym samym miejscu, gdzie stały, a jedynie młodnieją (nawet dawno pogrzebany trup ożywa)
- później w sytuacji z atakiem Anglosasów, bomba zostaje zrzucona na zniszczone miasto, które wraca do stanu pierwotnego i wydaje się, że wszystko, co działo się na terenie działania bomby, zostaje zresetowane – bo i atakujący samolot, który już dawno odleciał, pojawia się ponownie, a piloci są niczego nieświadomi i powtarzają nalot, dzięki czemu Niemcy są w stanie się przygotować i zapobiec przegranej
- aż w końcu motyw z czołgami, które wybrały złą drogę i utknęły w błocie, więc Niemcy zlecają użycie bomby na skrzyżowaniu, przez które przejeżdżali, po czym znikają i znów się na nim pojawiają, ale w ich wypadku są w pełni świadomi, że zostali przeteleportowani, a czas się cofnął, dlatego teraz dokonują innego wyboru

Generalnie wydaje mi się to słabo wytłumaczone i mało ze sobą współgra.


Rysunkowo jest dziwnie. Całościowy wygląd komiksu dosyć mi się podoba, jednak kreska jest bardzo niespójna i na niektórych stronach postacie co kadr wyglądają inaczej. Jedne rysunki są bardziej dokładne, inne wcale – zdarza się na przykład, że na zbliżeniu postać jest rysowana dużo mniej dokładnie niż z dalszej perspektywy. Momentami ilustracje przypominały mi Tardiego (właśnie te mniej szczegółowe), by za chwilę przyjąć całkiem inną konwencję. Rzuca się też w oczy duże wykorzystanie komputera. Ogółem dziwny miks, który nie zawsze mi odpowiadał.

Muszę również ponarzekać na aspekty techniczne wydania. Przede wszystkim bardzo brakuje tu korekty – w tekście mamy prawie kompletny brak przecinków (dla równowagi te, które już się trafiły, są często źle postawione), wszystkie daty są zapisywane błędnie (w stylu "2 kwiecień", "6 czerwiec", "19 sierpień" – jak na publikację odnoszącą się do historii, to jednak słabo), w dymkach brakuje niemieckich liter (które są już obecne, kiedy te same słowa umieszczono jako część rysunku), a zdarzył się nawet taki potworek, jak pomylenie "bynajmniej" z "przynajmniej" (no serio?). Trochę też nie podoba mi się liternictwo, bo z kolei kropki są słabo widoczne i niejednokrotnie zaburzało mi to lekturę, bo jakieś zdanie zaczynało wyglądać dziwnie, a nagle okazywało się, że dawno już się skończyło i czytam kolejne.

Aczkolwiek nie jest tak, że jest to słabe, natomiast wydaje mi się mocno nieoszlifowane i mam wrażenie, że twórcy przydałby się jakiś redaktor albo współautor, który zwróciłby uwagę na pewne niedociągnięcia. Chociaż pomysł był, to sądzę, że można było to napisać lepiej i bardziej zadbać o szczegóły, a wtedy finalny efekt mógłby być dużo lepszy. A tak zachwytów nie jestem w stanie podzielić, ale nie skreślam – może to kwestia wyrobienia się i w kolejnym komiksie obecne mankamenty będą już nieobecne, bo jednak doceniam to, że o coś w tej fabule chodzi, a sam pomysł wydaje się dość ambitny.


Na ten moment jednak 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 01 Luty 2024, 07:44:33
Jeśli dobrze pamiętam to te bomby zeitowe były różnych generacji, pierwsze wersje (te z polskiej wioski) były prymitywniejsze od tych z późniejszych dekad.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 01 Luty 2024, 08:50:20
Ja czekam na dodruk Alchenitu z tą lepszą okładką, tym bardziej, że w pierwszym wydaniu są błędy. "Bynajmniej" zamiast "przynajmniej", to coś nieakceptowalnego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 01 Luty 2024, 10:31:43
Jeśli dobrze pamiętam to te bomby zeitowe były różnych generacji, pierwsze wersje (te z polskiej wioski) były prymitywniejsze od tych z późniejszych dekad.
Tak, z tym się zgodzę, że scena otwierająca to dopiero testy tej technologii, jednak dwa kolejne zastosowania bomby, które widzimy, mają miejsce w przeciągu miesiąca. Więc albo Niemcy mieli inny wariant na każdą okazję albo autor idzie na łatwiznę bądź czegoś nie przemyślał.

A tak w ogóle przypomniała mi się inna scena, która wzbudziła moje wątpliwości:
Spoiler: PokażUkryj
Nazistowski żołnierz jest zaznajamiany z tematem neoalchemicznych odkryć. Po usłyszeniu tych informacji jest w szoku i pyta, czy nie powinny być ściśle tajne. Na co dostaje odpowiedź, że są. Tymczasem właśnie były wyświetlone na kinowym ekranie w formie animowanej kroniki filmowej. Po co? W sensie, skoro są takie tajne i do użytku wewnętrznego, to po co było zlecać jakiemuś filmowcowi wyprodukowanie kreskówki na ich temat?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Pt, 02 Luty 2024, 08:31:12
Trent - nawet nie wiem kiedy minęło mi te ca. 2 godziny. Nie ma tu dużo jakiejś galopującej akcji, więcej tu wynurzeń głównego bohatera, jednak czyta się to fajnie.
A to tylko 400 stron...
Rysunkowo - jak to Leo  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pt, 02 Luty 2024, 11:08:04
Trent - nawet nie wiem kiedy minęło mi te ca. 2 godziny. Nie ma tu dużo jakiejś galopującej akcji, więcej tu wynurzeń głównego bohatera, jednak czyta się to fajnie.
Na taką właśnie spokojniejszą, refleksyjną lekturę liczę. Jeszcze czekam na swój egzemplarz. Zamówione razem z Tango.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 03 Luty 2024, 14:25:27
Tango integral 1 - akcyjniak w starym, frankofońskim stylu, pełen tajemnic i sekretów (zwłaszcza bohaterów :o).
Czekam z niecierpliwością na kolejny tom...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 05 Luty 2024, 08:48:52
New X-Men (1-4) - solidne czytadło. Po Morrisonie oczekiwałem trudniejszy do przyswojenia materiał, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dopiera wkraczam w świat mutantów. Na moje szczęście saga jest łatwo przyswajalna i stanowi bardzo dobry punkt wejścia dla osób chcących zacząć czytać X-Men. Za ogromny plus scenariopisarstwa Morrisona, uważam to jak buduje relację między bohaterami (zwłaszcza trójkąt miłosny z Cyclopsem czy stosunki między nowymi uczniami). Najprzyjemniej czytało mi się tom trzeci, w którym doszło m.in. do buntu w instytucie Xaviera. Bardzo podobało mi się zwątpienie w nauki Profesora i bezsilność młodych mutantów w obliczu tego, jak reaguje na nich świat. Szkoda, że rysownicy nie prezentują tak równego poziomu jak szkocki scenarzysta. W New X-Men znajdziemy prace różnych rysowników, z których najlepiej wypada Frank Quitely. Bardzo podobał mi się jego styl. Pozytywnie oceniam również rysunki Marca Silvestri. Niestety tam, gdzie pojawiał się Igor Kordey, tam niemiłosiernie męczyły się moje oczy. Nie wiem czy miał jakieś znajomości w Marvelu, czy jest jakimś krewnym Stana Lee, ale jego zatrudnienie do tej serii uważam za błąd. Chłop ma talent, co udowodnił w ostatnio wydanym przez LiT "Colt&Pepper". Ocena pojedyńczych tomów: Tom 1 - 7, Tom 2 - 5, Tom 3 - 8, Tom 4 - 7. Całość: 7/10.

Mały astronauta - według mnie dzieło wybitne i zasługuje na to żeby dotrzeć do szerszej grupy czytelników. Komiks opowiada o rodzinie, w której pojawia się niezwykłe dziecko. Chłopiec nie rozwija się tak, jak jego rówieśnicy. Rodzice konsultują się z szeregiem różnych learzy i specjalistów aż w końcu poznają diagnozę, która pierwotnie brzmi dla nich jak wyrok. Ojciec, matka i ich córka próbują ze wszystkich sił stworzyć szcześliwe i pełne miłości miejsce dla swojego dziecka. Często sami zmagają się z niechęcią, odrzuceniem i wykluczeniem. To ich nie powstrzymuje. W trakcie lektury odczuwałem ogromne wzruszenie. Historia nie jest pisana tak, żeby wywołać w czytelniku tanie łzy, lecz wydaje się być bardzo realistyczna i naturalna. Jest pozbawiona patosu, ale mimo to bardzo uderza w czytelnika i zostawia w nim swoje piętno. Ocena - 9/10

Monica - szalony komiks. Jednocześnie mnie zachwycał i odrzucał. Monica to surrealistyczna historia tytułowej bohaterki. Poznajemy jej dzieciństwo, młodość i starość. Doświadczamy przeróżnych wydarzeń w jej życiu. Bohaterka ma trudne dzieciństwo. Nie zna swojego ojca, ciągle zmienia miejsce zamieszkania, poznaje nowych partnerów swojej matki. W pewnym momencie trafia pod opiekę dziadków. Dalej nie jest lepiej. Osiąga sukces zawodowy, ale ciągle zmaga się problemami psychicznymi. Całe życie szuka też swojego ojca. W tle dzieją się też tak absurdalne i surrealistyczne wydarzenia, że wielokrotnie zastanawiałem się, czy komiks stanowi wizję bohaterki po zażyciu silnej dawki kwasu albo innego siuwaksu? Czy to kwestia jej zaburzeń psychicznych? Sam już nie wiem, co było w nim prawdą, a co fikcją. Generalnie komiks jest trudny w ocenie. Momentami aspirował do arcydzieła, ale często mnie męczył i zmuszał do odłożenia go z powrotem na półkę. Zdecydowanie nie jest to lektura dla każdego. Według mnie ocena 7,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Wt, 06 Luty 2024, 12:48:49
Upgrade Soul.
Komiks zakupiony na podstawie rekomendacji z forum - dzięki!
I rzeczywiście bardzo solidna pozycja. Na pewno wpadnie w moją TOP 10 za 2023, kwestia, na którym miejscu.
Myślę, że w zalewie średniawki jest to pozycja godna polecenia. Tytuł bez sztuczności porusza istotne dylematy etyczno-moralne, dostarczając przy tym odpowiednio do tego wyważoną akcję i intrygi.
Finalny wydźwięk: co kto lubi. Może oczekiwałem pójścia w ciut inne akcenty, ale wybory autora nie mają prawa wpłynąć na moją ocenę.
Bardzo dobra jakość wydania. Gdybym miał się czepiać, to tego, że komiks mocno sklejony, tak że czasami miałem trudność w pełnym wglądzie w całą szerokość - często filmowych - kadrów.
Jest dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Wt, 06 Luty 2024, 13:37:22

 Gdybym miał się czepiać, to tego, że komiks mocno sklejony, tak że czasami miałem trudność w pełnym wglądzie w całą szerokość - często filmowych - kadrów.
No właśnie. Tylko klejony?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Wt, 06 Luty 2024, 13:43:15
Hm... no tak, na ile umiem to ocenić.
Moim zdaniem solidna robota, nie odbiegająca standardem od innych tego typu wydań, jakimi dysponuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 06 Luty 2024, 23:16:33
Ja rowniez skusilem sie na Upgrade Soul dzieki opiniom kolegow forum i staje po stronie wszystkich zachwyconych. Pozycja ta zmuszajaca do refleksji,  jest cholernie nieprzewidywalna i niesamowicie absorbujaca. Stawia wiecej pytan niz odpowiedzi i zostaje w glowie jeszcze chwile po lekturze. Jedynym zgrzytem sa jak dla mnie srednie rysunki i rownie srednie kolory, jednakze historia je wynagradza. To zajebisty miks sci-fi, horroru i obyczajowki, do ktorego wroce z pewnoscia i podobnie jak inni - goraco polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rekinn w Śr, 07 Luty 2024, 10:02:11
Przeczytałem Upgrade soul, a kupiłem komiks, bo dużo tu użytkowników polecało go.

To jest bardzo przyzwoita historia sci-fic. Bohaterowie mają bardzo fajne dylematy moralne i ciekawe spojrzenie na świat. W zasadzie nie ma w tym komiksie, jeśli chodzi o fabułe nic, co mogłoby się nie podobać, tak bardzo jest to solidna rzecz. Może co najwyżej komuś po prostu nie przypaść do gustu, jak mi bo mnie kręcą raczej obyczajówki. Rysunki są w miare spoko, kolory troche dziwaczne, jakby chore, zielonkawe, ale nadaje to fajnego uczucia niepokoju, więc uważam, że na plus.

Uważam, że to bardzo dobry komiks, taki 7/10.

PS: Za taką cenę powinna być twarda okładka plus szycie. Komiks po jednym czytaniu mi się rozkleił z tyłu. Do dupy z taką robotą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 07 Luty 2024, 13:11:11
Sha
Komiks, ktory wymiotlo ze sklepow, niedawno pojawil sie na chwile na gildii (po noworocznym sprzataniu) i ktory udalo mi sie zakupic. Juz po szybkim przekartkowaniu wiadomym jest dlaczego tak szybko stal sie niedostepny. Powiekszony format, gruba przyjemna kreda i danie glowne, ktorym sa... oszalamiajace rysunki! Epickie, naszpikowane mnostwem szczegolow, z przepieknymi kolorami, male dziela sztuki, ktore mozna podziwiac bez konca. Nie jestem jakims turbo fanem Ledriota, ale w Sha osiagnal taki poziom, ze czapki z glow! Do czynienia mamy z ponura, dystopijna przyszloscia, jakich wiele, a wszystko jest oczywiscie przerysowane i ekstremalne do granic mozliwosci. Jest to jednak zabieg celowy i czytelnik ma tego swiadomosc. Wszechogarniajaca wielkosc i przejaskrawienie wylewa sie wlasciwie z kazdej strony. Nie ma zmiluj, Ledroit nie idzie na zadne kompromisy i utrzymuje przyjeta konwencje do samego konca. Wiele razy pauzowalem lekture, aby podziwiac poszczegolne plansze i wylapywac poukrywane tu i owdzie smaczki. Jak dla mnie to obok Straznikow Masery i Opowiesci z Czasow Kobry najladniejszy komiks z Studia Lain. A jak sama historia? No coz, zdecydowanie ustepuje. Jest szczatkowa i niestety - totalnie przewidywalna. Brakuje jej glebi, postacie sa calkowicie jednowymiarowe, a scenariusz pedzi na zlamanie karku ku jednemu mozliwemu finalowi. Nie mniej jednak lektura Sha dostarcza frajdy i pomimo powyzszych mielizn fabularnych czytalo mi sie ja calkiem przyjemnie. Wbrew ewidentnym brakom to tytul, ktory wielu moze i bedzie sie podobac. To hamburger, ale zrobiony z dobrych, starannie dobranych skladnikow. Niestety, komiks dostepny jest tylko na rynku wtornym, wiec kupujac go za wyzsza niz okladkowa, polecam miec na uwadze, ze kupujecie pretekstowa historie z oszalamiajaca kreska.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Śr, 07 Luty 2024, 22:48:26
Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza (Lost in time)

Kusiło mnie zacząć paczkę od Trenta, ale jednak mała objętość wzięła górę.
Bardzo solidny zbiór opowieści o tej legendarnej postaci. Kilka (naście?) historyjek dla fanów lekkiego horroru, mrocznych historii, ale mimo wszystko raczej takich spod znaku czarnego humoru niż bardzo na poważnie.
Komiks jest czarno-biały, kreska realistyczna i dobrze wpasowana w klimat. Historie w większości sprawnie napisane, nie przegadane, często z fajnym twistem.

Fani gatunku (horror z czarnym humorem) na pewno będą zadowoleni. Ja fanem nie jestem, ale i tam bawiłem się bardzo dobrze. Z mojej strony 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Cz, 08 Luty 2024, 08:26:52
Colt & Pepper - fantastyka z akcją osadzoną w Ameryce Południowej. Twór z ciekawym pomysłem i niektórymi motywami. Z początku intryguje, potem rozwija skrzydła, aby na końcu nieco rozczarować. Nie kupuję takiego zakończenia. Wg mnie zrobione na szybko i było nieprzekonujące (sposób w jaki pokonano czarownika). Niemniej po drodze byłem świadkiem kilku miniopowieści, które fajnie się z czasem zazębiały. Scenariuszowo (poza zakończeniem) jest dobrze, graficznie lepiej. Rysunki przyciągają wzrok, są szczegółowe, można się zatrzymać na dłużej przy niektórych planszach. Kolejną część, gdy wyjdzie, zakupię. Takie 7,5/10

Król Rozpustników - lubię takie komiksy. Wciągająca opowieść przygodowo-historyczna, która nie nudzi pomimo ponad 400 stron. Po zakończeniu lektury aż chciałoby się jeszcze więcej. Scenariusz, który jest prostą, acz świetnie napisaną historią świetnie zarysowuje postacie oraz wątki, choć tło historyczne mogłoby być lepiej wyeksponowane. Rysunki świetne. Co prawda niekiedy twarze były chyba rysowane na szybko, ale poza niewielkimi zgrzytami, zdecydowana większość rysunków trzyma miły dla oka poziom. To sprawia, że całość to jedna z lepszych opowieści graficznych w ostatnim czasie. Ma to coś, co lubię. Bliskie poziomowi Trzeciego testamentu - Juliusz, choć go nie przeskakującym. Warto. 8,5/10

Przede mną Piąta Ewangelia, Bomba, Ścieżki Pana i parę innych komiksów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 08 Luty 2024, 15:00:27
Godzilla - Władcy ziemi

Cóż, będę pierwszy. Powiem krótko albo jeszcze krócej. Słabo.
Scenariusz przeciętny, może broniłby się 30-40 lat temu. Fabuła jest
inspirowana kilkoma starszymi filmami. Dziś potrzeba czegoś więcej
by zainteresować czytelnika. Wątki ludzkie mizerne. Bohaterowie płytcy, nie do polubienia.
Przydałoby się trochę wytchnienia, ciekawej tajemnicy, intrygi. Nic z tego. Wszystko jest
pretekstowe by głównie pokazywać przeładowaną akcję. Akurat to komiksowi nie wychodzi na dobre.
Starcia potworów narysowane sprawnie, acz momentami nieczytelnie. Jak w pojedynku z Zillą,
która wizualnie jest prawie klonem Godzilli, więc słabo widać.
IDW złapało licencje na cały panteon potworów z Toho i na każdym kroku starają się tym chwalić.
Za dużo tej nic nie wnoszącej ekspozycji.
Spoiler: PokażUkryj
Co z tego, że pojawia się Gezora (co budzi od razu moje zadowolenie),
skoro występuje tylko w jednej krótkiej scenie.

Nie pomaga słabiutka grafika. Po części strasznie infantylna.
Spoiler: PokażUkryj
Typowy koszmarek
(https://i.postimg.cc/PJ73GJLb/img20240208-14421998.jpg) (https://postimages.org/)

IDW jest graficznie zdecydowanie najsłabsze z wszystkich Godzilli, a wygląda jakby Amber
w dodatku wybrał jeszcze najsłabsze z samego IDW. Liczyłem też na kredę, a tu nic.
Cena też spora jak na taki chudy komiks.
Ja tam bez większej radochy kupię kolejną część, bo wezmę wszystko z kaiju, ale nie wróżę dobrze tej serii.
Moja ocena tomu 1  - 1,5/5
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 12 Luty 2024, 12:13:31
Trafiajac na komiksy jak Wiele Smierci Laili Starr zastanawiam sie ile jeszcze perelek przeszlo kolo mojego nosa kompletnie nieswiadomie. W momencie gdy nic nie mowiacy komiks okazuje sie petarda, lektura cieszy podwojnie. WSLS to wzruszajaca, fascynujaca, choc w gruncie rzeczy prosta opowiesc o zyciu i smierci. Przede wszystkim o smierci, bo wlasnie ona jest glowna bohaterka historii. Wlasciwie to bogini smierci, ktora ot tak nagle, na wskutek pewnych okolicznosci staje sie czlowiekiem. Z podobnym zabiegiem mielismy do czynienia w Smierci Gaimana, ale ta smierc umiera. I to wielokrotnie, na koncu kazdego rozdzialu. Zapachnialo Daytripperem? To dobrze, bo mialo. Nie napisze nic wiecej, aby nie psuc nikomu zabawy. Komiks zmusza do refleksji, wspomnien, w tym takze tych bolesnych, ale jednoczesnie dodaje otuchy, robiac to niezwykle subtelnie. Jak jest narysowany, a zwlaszcza pokolorowany to mistrzostwo swiata. Niby szybka niedbala momentami kreska, ale biorac pod uwag lekkosc jaka autor operuje - efekt koncowy jest obledny. Ilustracje sa po prostu przesliczne. Akcja dzieje sie w Indiach, po ktorych mialem kiedys przyjemnosc podrozowac, uwierzcie mi - tak to wyglada. Kraj ekstremalnych kontrastow i wielu, wielu kolorow, bogactwa i biedy, brzydoty i piekna... Ciesze sie niezmiernie, ze Laila, co prawda z poslizgiem, ale trafila w moje rece, bo to nieprzecietna i madra lektura. A sobie i wszystkim innym zycze wiecej takich komikow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 12 Luty 2024, 13:16:19
@donT

Na mnie nie zrobił większego wrażenia.

U mnie na rozkładzie w ostatnich dniach:

Habibi - opowieść pozostawiła mnie w zasadzie obojętnym. Komiks świetnie napisany, ale co z tego jak nie ma chemii?

Retro - komiks w zasadzie niemy. Odnajduję podobieństwa koncepcji zabawy fabułą do Jeśli zrobisz to teraz, to co będzie zaraz , ale tutaj wykonanie jest dużo mniej interesujące.

The Good Asian/Dobry Azjata - szerzej napisałem w temacie Lost in Time. W skrócie: komiks udaje kryminał (słaby) podczas gdy mógłby być interesującym komiksem obyczajowym. Całość niezbyt ciekawa.

Golden Dogs 1-4 - straszna słabizna, słaby scenariusz, pretensjonalna historia. Jedyny plus tej serii to to, że w początkach Screamu były większe gnioty (Malcolm Max czy Bunkier).

Myszka Miki:
Bardzo nierówny poziom poszczególnych tomików. Najciekawsze są Szalone Przygody (stylizowane na historię publikowaną w odcinkach w odnalezionym magazynie komiksowym sprzed lat) - fajna przygoda i fajnie narysowany (niestety nieco nieczytelnie, co wynika ze stylizacji). Niezłe jest też Tysiąc Czarnych Piotrusiów i Podróżuje w czasie - obie są ciekawe zwłaszcza pod względem graficznym. Bardzo odświeżające, jeśli chodzi o Myszkę Miki. Niezły jest Horrifikland, choć tutaj niezbyt do mnie trafiła warstwa graficzna, ale to ma raczej związek z tym, że dużo ciekawsze jest podejście z Tysiąc Czarnych Piotrusiów i Podróżuje w czasie.
Zaginiony Ocean oraz Kraina Pradawnych mają strasznie słabą historię a rysunek jest strasznie przesłodzony. To są zdecydowanie najgorsze pozycje z tej serii z Mikim. I jeszcze pierwsza pozycja w serii - Kawa Zombo. Historia słaba, ale całość fajnie stylizowana na pierwsze filmy z Mikim.

Luc Orient 1-5 - trochę mnie zaskoczyła ta seria, bo to naprawdę nieźle się czyta. Ramotka bez dwóch zdań, ale ciekawe pomysły, dobrze narysowane i fajnie opowiedziane. Jeśli ktoś lub stare frankofony to Luc Orient moim zdaniem jest jedną z lepszych pozycji. Z tym że tom 5 to już odpady, krótkie historie, niedokończony scenariusz.

Miracleman i Miracleman Złota Era - po lekturze Strażników dałem też szansę Miraclemanowi, ale tutaj pierwotna ocena nie uległa zmianie. Kompletnie mnie ta historia nie rusza, straszliwe nudziarstwo. Mogę docenić historyczną odwagę w pokazaniu pewnych rzeczy w komiksie w tak brutalny sposób, ale dzisiaj nie robi to na mnie wrażenia, a cała historia jest mało interesująca. Bohater jest mało interesujący. A dziełko Gaimana to już całkowita strata czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pn, 12 Luty 2024, 14:23:52
Blacksad. Upadek
Poczekałem aż będzie można przeczytać w jednym rzucie i.. Warto było. Nareszcie powrót do czasów świetności po Amarillo, który zostawił mnie totalnie obojętnym. Pokuszono się o epicką opowieść z dużą liczbą postaci, które gdy już się pojawią, to zazwyczaj mają do spełnienia konkretną rolę. Tak, wciąż miałem z tyłu głowy „ale ja to gdzieś już widziałem/czytałem”, bo to opowieść z gatunku tych, które czerpią pełną garścią z historii i innych dzieł kultury popularnej.  Skorumpowani urzędnicy, mafia, wielkie plany dla których nie liczą się zwykli ludzie. Znacie to? No to zobaczcie raz jeszcze. I tylko szkoda, że tak łopatologicznie rozwiązano ostatnią stronę komiksu. Naprawdę trzeba było – nomen omen – tak prosto z mostu wyjaśniać, co i jak?

Luc Orient tom 4 i 5
Nie zestarzał się dobrze ten komiks, oj nie. Te gwiezdne podróże i przygody pozbawione choć cienia indywidualnego sznytu i pomysłu wymęczyły mnie strasznie. Choć patrząc na niektóre budowle tak jakbym widział inspiracje dla niektórych budynków w Funky Kovalu. Przypadek? Hmmm. Zaskoczeniem była dłuższa opowieść w tomie 5 – o podróży w czasie. Zaskoczeniem na plus, no i dowodem na to, że jednak niektórzy potrafią się uczyć całe życie. Szkoda tylko, że to był już jedynie łabędzie śpiew tej serii.
 
Slaine – Władca nieprawości
Czytanie o wyczynach tego wojownika jest dla mnie zdecydowanie takim guilty pleasure, ale tym żadnej radości w tym nie miałem. Nie dość, że koślawo się czytało (żadne to zaskoczenie przy tym wydawcy), to jeszcze ta kreska Langley’a jest z początków jego kariery, więc zupełnie nie dla mnie. Pójdzie na sprzedaż bez żalu.
 
Wdówka tom 1
Nie wytrzymałem, kupiłem od razu pierwszy zeszyt no i mam za swoje. To jest tylko wprowadzenie, pozostaje ogromny niedosyt, że opowieść jest ledwie rozpoczęta. Ale przynajmniej na tyle smakowita, że czekam, co tam dalej będzie.
 
Thorgal. Saga - Żegnaj, Aaricio
Tak, jest znowu wszystko to, co już było, ale przynajmniej gna się strona po stronie przy lekturze. Nagły powiew świeżości w zalewie totalnej beznadziei spod ręki Yann’a. Czyżby odkryto receptę na danie drugiej szansy komiksom z tej serii? Pożyję, zobaczę. Jestem zdecydowanie na tak.


Barton&Cyb
Zero oczekiwań, zero rozczarowań, pełna przewidywalność w kolejnych odsłonach kosmicznego robienia różnych ras w balona. Idealny tom na deszczowe wieczory z szarzyzną za oknem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 13 Luty 2024, 12:21:56
Całkiem lubię wszelakie komiksy historyczne, szczególnie te pięknie narysowane. Często jeśli chodzi o treść to one mocno nie dowożą, ale to takie trochę moje guilty pleasure.
Niestety ostatnio 3 słąbe komiksy od Screamu, który to się u nas specjalizuje.

Ostatni sekret Hitlera - do bólu sztampowy komiks o łodzi podwodnej, którą Niemcy chcą przemycić cenny ładunek, który ma zmienić losy wojny. Oczywiście na trop asów Kriegsmarine wpadają alianci i rozpoczyna się mało emocjonujący podwodny pojedynek. Do tego jacyś amerykańscy komandosi, szlachetne naiwniaki z ruchu oporu i wszystko czym mógłby się pochwalić niskobudżetowy film wojenny klasy B z lat 70-tych.
Kreska jeśli chodzi o pojazdy niezła, ale element ludzki wypada tu fatalnie. Omijać szerokim łukiem - 3/10.

Wielkie bitwy morskie. Stamford Bridge
- kolejna część serii, która scenariuszowo ma raczej upadki niż wzloty, ale przeważnie komiksy nadrabiały stroną wizualną. Tu niezbyt nadrabiają, ale przebieg samej bitwy (chociaż to nie jest w zasadzie bitwa morska, bardziej desant rzeczny) jest na tyle ciekawy, że daję naciągane 4/10

Na koniec tej trylogii historycznej męki  Ścieżki Pana. Miałem tego nie kupować, ale dałej się nabrać na hajp wydawnictwa, że to jakieś wielkie dzieło, wydane na jakąś tam rocznicę znanego wydawnictwa, a że to jakaś wielka rocznica to przecież chyba gniota nie wzięli? A jednak. Głównym bohaterem komiksu jest tajemniczy pergamin, który zawiera jakąś wielką tajemnicę chrześcijaństwa. Poprzez 4 tomy giną za niego różni królowie, książęta, dostojnicy kościelni i różnej maści szpiedzy i watażkowie. Przez mnogość postaci często trudno połapać się kto jest kim, akcja galopuje na łeb na szyję, ale niewiele z tego przeważane wynika.
Mamy tu bandy mniej i bardziej ważnych bohaterów, ale ich losy nas zupełnie nie obchodzą, bo albo zaraz umrą, albo zmieni się miejsce akcji i tyle ich widzieliśmy. Wszystko ratuje ostatni tok z Kolumbem w roli głównej, ale i tam natkniecie się na kilka potężnych głupot. Szkoda czasu i lasu, takie mocno naciągane 4/10.







Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 13 Luty 2024, 17:55:26
Sorka, że post pod postem, ale jestem ułomny i nie widzę na kompie gdzie jest opcja edytowania.

Trent - bardzo, ale to bardzo czekałem na ten komiks. Po pierwsze - jestem dużym fanem LEO, którego w zasadzie całą twórczość (oprócz nieszczęsnego Mermaid project) przypadło mi do gustu. Lubię tę realistyczną, momentami dość wręcz "sztywną" kreskę, wspaniałe plenery i naturę. No i cenię też opowieści, które snuje sam bądź w duecie z Randolph'em. Tu byłem dodatkowo pozytywnie nakręcony, bo umiejscowienie czasowo-historyczne bardzo mi pasuje.

Całość pokaźnego (400+ stron) tomiszcza podzielona jest na 6 albumów. Tworzą dość luźno powiązane ze sobą historie, które mimo wszystko silnie splata wątek obyczajowy całego cyklu. Śledzimy losy tytułowego bohatera, konstabla Kanadyjskiej Policji Konnej - zarówno przygody zawodowe, jak i przemyślenia i rozterki natury prywatnej.

Jeśli szukacie w tym komiksie licznych pościgów, strzelanin, napadów na banki i wszystkich uroków westernowych akcyjniaków to trochę zły adres. Napisałem celowo "trochę", bo absolutnie nie zabraknie tu powyższych atrakcji, ale będą one raczej zwieńczeniem pewnych wydarzeń, niż samą kwintesencją tego świetnego komiksu.

Trent to przede wszystkim wyważony miks akcji i obyczajówki oraz dość nieśpieszny komiks drogi. Mimo, że tempo wydarzeń jest stosunkowo powolne to nic nie dzieje się tu przypadkiem. Jeśli nawet jakiś kadr nie wnosi wiele do samej akcji to świetnie buduje klimat tego rejonu Ameryki Północnej poprzez wspaniałe zilustrowane plenery.

Ilustracje i kolory bardzo mi pasują, ale lubię klasyczną kreskę i nie zdziwię się jeśli fani większych fajerwerków nie będą aż tak zachwyceni. To już kwestia indywidualna. Jeśli miałbym się do czegokolwiek przyczepić to mimo, że historie maja emocjonujące końcówki, to nie kończą się spektakularnymi twistami (chociaż są 2 fajne wyjątki) i przysłowiowym panczlajnem.

Trent trafia w punkt jeśli chodzi o moje upodobania komiksowe. Oceniam go bardzo wysoko, ale w pełni zrozumiem jeśli ktoś zachwytów nie będzie aż tak podzielał, bo mimo wszystko w czasach gry żyjemy bardzo szybko, taki nieśpieszny komiks może się wręcz wydać niektórym nudny. Ja się nie nudziłem ani przez chwilę, 400 stron minęło w jeden wieczór. Mocne 9/10. Dla fanów LEO pozycja obowiązkowa!

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 13 Luty 2024, 18:03:00
Wydawcy trudno recenzować innych. Do tej pory tego unikałem . Pomyślałem jednak że jak trafię na coś dobrego to skrobne zdanie lub dwa. Wyszedlem z strefy komfortu i sięgnąłem po Lightfall. Rewalacja. Niezwykle spójna praca graficznie i fabularnie. Piękna przygoda w świecie z pogranicza...nie, nie. To po prostu bdb fantasy. Wciągająca przygoda. Czekam na tom 3. Świetnie to jest napisane i przedstawione.  Mimo, że to historia dla powiedzmy dzieci i mlodziezy (gowno prawda)to jednocześnie jest tu sporo niepokoju i lęku. Ma coś  ten komiks z filmow anime od ghibli czy wczesnego studia4*c
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 13 Luty 2024, 21:07:40
I jeszcze pierwsza pozycja w serii - Kawa Zombo. Historia słaba, ale całość fajnie stylizowana na pierwsze filmy z Mikim.

To jest raczej stylizacja na stare paski komiksowe Gottfredsona - stąd czas akcji, modele postaci i poziomy układ komiksu (choć oczywiście są też pewne motywy z kreskówek, zresztą na początku kreskówki i pasek z Mikim mocno się nawzajem inspirowały).

"Horrifikland" z kolei jest właśnie moim zdaniem mocniej inspirowany kreskówkami niż paskiem komiksowym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 13 Luty 2024, 21:43:45
To jest raczej stylizacja na stare paski komiksowe Gottfredsona - stąd czas akcji, modele postaci i poziomy układ komiksu (choć oczywiście są też pewne motywy z kreskówek, zresztą na początku kreskówki i pasek z Mikim mocno się nawzajem inspirowały).

"Horrifikland" z kolei jest właśnie moim zdaniem mocniej inspirowany kreskówkami niż paskiem komiksowym.

Mnie ten komiks od razu się skojarzył z Steamboat Willie (a konkretnie z Mikim z tego filmu). To rok 1928. A Gottfredson został zatrudniony w Disneyu rok później. Więc jedno drugiego nie wyklucza, tzn. Gottfredson zapewne opierał się na wcześniejszym Mikim, tak jak piszesz.

Patrzę też na zagraniczne wydania Gottfredsona z Mikim i to jednak całościowo zebrane na stronie wygląda inaczej. Natomiast Kawa Zombo wygląda jak film animowany, tak jakby klatki przenieść na papier.

Ale w gruncie rzeczy, to w zasadzie piszemy o tym samym, skoro wzajemnie się inspirowali, ja po prostu pasków Gottfredsona w ogóle nie widziałem, za to Steamboat Willie obił mi się o oczy. Może gdybym widział, to bym bardziej skojarzył z paskami.

Natomiast Horrifkland w ogóle mi się z animacją nie kojarzy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 13 Luty 2024, 23:26:56
Natomiast Horrifkland w ogóle mi się z animacją nie kojarzy.

Donald, Miki i Goofy występujący razem jako prowadzący jakąś firmę to klasyczny chwyt z dawnych kreskówek Disneya (np. "Mickey's Service Station", "Clock Cleaners", "Mickey's Fire Brigade", "Lonesome Ghosts" itp.

Patrzę też na zagraniczne wydania Gottfredsona z Mikim i to jednak całościowo zebrane na stronie wygląda inaczej. Natomiast Kawa Zombo wygląda jak film animowany, tak jakby klatki przenieść na papier.

W tym wywiadzie Loisel stwierdza, że wybrał poziomy format w hołdzie dla paska komiksowego (pytanie, "Pourquoi le choix du format horizontal, « à l'italienne » ?", i posiłkowałem się Google Tłumaczem :) )

https://www.glenat.com/actualites/interview-de-loisel-cafe-zombo (https://www.glenat.com/actualites/interview-de-loisel-cafe-zombo)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 13 Luty 2024, 23:45:02
Donald, Miki i Goofy występujący razem jako prowadzący jakąś firmę to klasyczny chwyt z dawnych kreskówek Disneya (np. "Mickey's Service Station", "Clock Cleaners", "Mickey's Fire Brigade", "Lonesome Ghosts" itp.

Z tym nie będę się kłócić, po prostu nie miałem wrażenia, czytając ten komiks, że prawie oglądam film. A tak miałem trochę z Kawą Zombo.

Cytuj
W tym wywiadzie Loisel stwierdza, że wybrał poziomy format w hołdzie dla paska komiksowego (pytanie, "Pourquoi le choix du format horizontal, « à l'italienne » ?", i posiłkowałem się Google Tłumaczem :) )

Ok, ale ja piszę o moich skojarzeniach, a nie o tym co autor miał na myśli i jakie były jego zamiary.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 14 Luty 2024, 18:34:58
Skalp tom 1 - moje drugie podejście do Jasona Aarona (wcześniej był jego Thor w Marvel Now) i drugie pudło. Niewiarygodna fabuła z efekciarskimi twistami z dupy, nieciekawe i niesympatyczne postacie, a ich przeklinanie co drugie zdanie i traktowanie kobiet jak zdziry ma tu uchodzić za coś dojrzałego... No dno. Do tego rysunki niedbałe, brzydkie i układ kadrów czasami dezorientujący co do kolejności czytania. Miałem zakupione już kolejne tomy, bo często tak głupio robię, że po dobrych opiniach w sieci biorę od razu więcej, ale nawet nie odpakowałem drugiego i wszystko poszło na allegro.

Maus (Art Spiegelman) - zajebisty komiks, nie jest najdłuższy, ale jak na mnie to bardzo szybko go przeczytałem, co świadczy o tym, ze mocno wciągnął. Rysunki proste, ale swoje zadanie spełniają dobrze, i tak najbardziej liczy się tu treść. Zabieg z różnymi zwierzętami reprezentującymi narodowości fajny (szczególnie podobały mi się
Spoiler: PokażUkryj
maski mysz, gdy udawali że nie są Żydami)
, choć oczywiście niektórzy mogą bóldupić, że Wielki Naród Polski nie jest przedstawiony tu jako najświętszy i najbardziej uciśniony i na ich reprezentowanie wybrano świnki. A wcale też nie jest tak, że Polacy są tu wyłącznie źli, a Żydzi wyłącznie dobrzy. No ale, żeby do tego dojść, trzeba przeczytać coś więcej, niż zobaczyć pierwszy kadr ze świnią i wyjść oburzonym. No i też należy pamiętać, że to jest perspektywa i opowieśc jednej konkretnej osoby, która też jest tu przedstawiona z wadami, autor nie pokazuje tego w ten sposób, że to jest jedyna 100% słuszna prawda. Niemniej cała opowieść wypadła niesamowicie autentycznie i bez silienia się na tanie szokowanie i tak poleciało parę łez. Mocno polecam.

Patience (Daniel Clowes) - opowieśc o gostku, który po zawaleniu się jego życia po zabójstwie dziewczyny próbuje temu zapobiec cofając się w czasie. Brzydkie rysunki, ale spoko pop-artowa kolorystyka, dużo nudnych wewnętrznych monologów o uczuciach, postacie, które mnie nie obchodziły i stare i dobrze nam znane z 50 innych opowieści o podróżach w czasie zagrania. Tylko zakończenie ładne. Jeśli podobają się komuś fragmetny w stylu: "Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa! Ok, Jack opanuj się, do kurwy nędzy. Pora przejść w tryb awaryjny. Trzymaj się planu Jack... Ty tępy chuju!" to polecam. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Corto Maltese w Pt, 16 Luty 2024, 11:21:03
Ciemność Hubert Boulard, Vincent Mallié. Recenzja będzie bardzo krótka dlatego tu, a nie w innym temacie. Zwyczajnie, fabularnie nie ma aż tyle mięsa by starczyło na długą recenzję. I to jest jedna z wad tego komiksu, dwa tomy, a przydałyby się trzy. Cztery to być może byłoby zbyt wiele. Część postaci pojawia się na chwilę ("odegraj swoją rolę i znikaj"), a więcej stron to chociażby więcej miejsca na budowanie napięcia, relacji między dwójką głównych bohaterów. Lub lepsze poznanie skali możliwości wszystkich aktorów dramatu.
Nie mam informacji czy śmierć Boularda w jakikolwiek sposób zmieniła kształt historii czy nie. Sama treść scenariusza komiksu to wariacja na temat baśni o księżniczce wymagającej ratowania z wieży, do której to baśni później trafia pewien motyw z "Beowulfa", a całość kończy się zawijasem fabularnym. Szkoda jedynie, że niezbyt zaskakującym. Mimo wszystko, choć scenariuszowo jest średnio (średnio nie znaczy jednak, że źle) to rysunki Mallie zdecydowanie są czymś na czym można zawiesić oko. Czyta się szybko, a jeśli ktoś lubi dark fantasy, baśnie w prawdziwym stylu braci Grimm, to w tym komiksie znajdzie to czego szuka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Pt, 16 Luty 2024, 20:48:56
Skalp tom 1 - moje drugie podejście do Jasona Aarona (wcześniej był jego Thor w Marvel Now) i drugie pudło. Niewiarygodna fabuła z efekciarskimi twistami z dupy, nieciekawe i niesympatyczne postacie, a ich przeklinanie co drugie zdanie i traktowanie kobiet jak zdziry ma tu uchodzić za coś dojrzałego... No dno. Do tego rysunki niedbałe, brzydkie i układ kadrów czasami dezorientujący co do kolejności czytania. Miałem zakupione już kolejne tomy, bo często tak głupio robię, że po dobrych opiniach w sieci biorę od razu więcej, ale nawet nie odpakowałem drugiego i wszystko poszło na allegro.
Dla mnie jeden z najlepszych komiksów Aarona i jedna z moich ulubionych serii. Ja do postaci łysego policjanta czuję dużą sympatię i do jego indiańskiej ćpunki też. Przekleństwa i traktowanie kobiet odzwierciedlają realia miejsca i czasu. Komiks jest dla mnie wiarygodniejszy dzięki temu, nie lubię ugrzecznionych historii, które zakłamują rzeczywistość. Historia dzieje się w końcu na zadupiu, w środowisku niewykształconych, pijących i zaćpanych Indian, którzy są okradani przez władze federalne, ale co gorsza przez rodzimych przestępców, którzy na zbrodni i wyzysku współplemieńców budują swoje majątki.
Rysunki też bardzo mi się podobają, przez to, że są trochę „brudne” podkreślają założenia fabuły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 16 Luty 2024, 22:46:43
  Zgadzam się w 100 procentach, Skalp to najlepszy komiks Aarona jaki czytałem i jedna z lepszych serii w ogóle jakie czytałem. Niedbałe na pierwszy rzut oka rysunki świetnie podkręcające klimat, rewelacyjna wielowątkowa historia ,to jak scenarzysta pokazał do jakiego poziomu zostali sprowadzeni rdzenni mieszkańcy kontynentu to coś co mocno trzepie po łbie i na długo zostaje w pamięci.
  Dla takich opowieści czytam komiksy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w So, 17 Luty 2024, 01:21:37
Cieszę się, że wam się podobało, agree to disagree. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w So, 17 Luty 2024, 11:27:21
Na pierwszy "rzut oka" to faktycznie te rysunki wyglądają dramatyczne, ale jak spędzisz przy tym trochę czasu to się okazuje, że są rewelacyjne  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 17 Luty 2024, 12:22:17
Jak dla mnie tutaj zachodzi ten sam schemat co w przypadku "Jessica Jones". Ilustracje, które na pierwszy rzut oka wydają się odpychające wraz z kolejnymi stronami coraz bardziej rezonują z fabułą i na koniec dochodzi się do wniosku, że ta historia zwyczajnie nie mogła zostać zilustrowana inaczej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w So, 17 Luty 2024, 15:50:33
Ale fabularnie też mi tam nic nie przypadło do gustu, gdyby przeszkadzały mi tylko rysunki to bym czytał dalej. Okropne postacie, z których żadnej nie kibicuję i ich dialogi, głupia historia, częste skakanie w chronologii, czego też mocno nie lubię. Jak dla mnie to w tym rezerwacie nie ma nic realistycznego, takie tanie szokowanie raczej, no ale nigdy sam w takim nie byłem więc nie wiem, może się mylę. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w So, 17 Luty 2024, 16:00:22
Dla mnie Skalp to jeden z najgorszych komiksów jakie przeczytałem. Rysunki kiepskie, a przynajmniej mi się nie podobały, zaś historyjka bez polotu, przerysowana, niezamierzenie głupia z kiepskimi dialogami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Astar w So, 17 Luty 2024, 16:14:36
Dla mnie jeden z najlepszych. Wiadomo, gusta są różne. Wymień, jeśli możesz takie komiksy, które (przeciwnie niż Skalp), zachwyciły cię. Jestem ciekaw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 17 Luty 2024, 16:24:38
Ale fabularnie też mi tam nic nie przypadło do gustu, gdyby przeszkadzały mi tylko rysunki to bym czytał dalej. Okropne postacie, z których żadnej nie kibicuję i ich dialogi, głupia historia, częste skakanie w chronologii, czego też mocno nie lubię. Jak dla mnie to w tym rezerwacie nie ma nic realistycznego, takie tanie szokowanie raczej, no ale nigdy sam w takim nie byłem więc nie wiem, może się mylę. ;)

  Raczej się mylisz, w momencie gdy Aaron pisał serię za najgorsze miejsce do życia w Stanach był uznawany rezerwat Wind River Indian leżący w Wyoming, zamieszkany głównie przez Szoszonów. Liczba przestępstw przekraczała tam pięciokrotnie (!!!) średnią krajową. Warunki życiowe, dostęp do edukacji, opieki zdrowotnej czy chociażby do zatrudnienia były liczbami najniższymi w całym kraju. Za to przodowali w liczbie alkoholików i narkomanów przypadających na 1000 mieszkańców. Głośno o tym było swego czasu, Obama jakiś fragment przemówienia na to poświęcił, zresztą powstał nawet film skądinąd całkiem niezły z Hawkeyem i Scarlet Witch.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 17 Luty 2024, 18:35:19
Dla mnie Skalp to jeden z najgorszych komiksów jakie przeczytałem. Rysunki kiepskie, a przynajmniej mi się nie podobały, zaś historyjka bez polotu, przerysowana, niezamierzenie głupia z kiepskimi dialogami.

A te dialogi to w której wersji językowej miałeś?

A tymczasem w Hiszpanii...

(https://zapodaj.net/images/6d063aec80af6.jpg) (https://zapodaj.net/plik-ETC7r6lQcS)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w So, 17 Luty 2024, 19:35:29
Wiadomo - są gusta. Ale … jeśli ktoś uważa że Skalp to słaba historia i że ma beznadziejne rysunki. To co Wy do diaska czytacie :)

Skalp u mnie na najwyższej półce. A pòlek mam sporo

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 17 Luty 2024, 20:10:12
(https://i.imgur.com/VIlYLAl.jpeg)
Nasz rodak jest bohaterem tej pustynnej opowieści, która jak to u Hugona Pratta, tylko udaje zwykłą przygodówkę, a de facto jest opowieścią o ludziach, ich snach, marzeniach: o wolności, miłości i zakończeniu tej (każdej!) głupiej wojny.  Polak, Francuzi, Włosi, Niemcy, Anglicy, Senegalczycy, Hindusi, Afarowie... i wiele innych ludów tworzą prawdziwy tygiel, swoisty buchający parą kocioł czarownicy (zresztą czarownica też się pojawia. :) ). Pratt umiejętnie miesza świat oniryczny i realny. Bohaterowie patrzą w księżyc i wspominają kobiety, które niegdyś spotkali, śpiewają arie operowe, ale też znają prawidła wojny i nie zawahają się sięgnąć po broń lub zdradzić sojusznika, jeśli będą mieć w tym swój interes. To opowieść drogi, przygoda goni przygodę, ale jest także oddech, czas, żeby usiąść przy wytrawnym Martini i posłuchać kolejnych historii. Integral Pustynnych Skorpionów zbiera pięć tomów, które powstawały na przestrzeni ćwierćwiecza, co jest widoczne w kresce. Pierwsze tomy są bardziej szczegółowe, niektóre szerokie kadry są cudownie filmowe. Później warstwa plastyczna przechodzi, w przedostatniej i ostatniej historii, w bardziej robioną na szybko, Mistrz już nie przykładał takiej wagi do szczegółów, ale nadal pojedyncze kadry potrafią zachwycić. Przygody Corto Maltese, to były opowieści o morzu, a historie o kapitanie Koinskym też o morzu, ale piasku. Zresztą nie tylko, w ostatniej z pięciu opowieści dostajemy prawdziwie morskie klimaty. Hugo Pratt jest jednym z pięciu najdoskonalszych twórców komiksowych wszech czasów, obojętnie w jakim towarzystwie się znajdzie, ale on ma tam u mnie wieczny karnet. Kto ma Boga i Corto w sercu, ten powinien sięgnąć po pustynne przygody polskiego żołnierza! Bo to znakomity komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 17 Luty 2024, 20:54:20
Klatwa Amby, ktora kilka miesiecy temu uraczyl nas Timof, to fascynujaca lektura bedaca bardzo udana proba przeniesienia indyjskich mitow i legend zawartych w Mahabharacie na jezyk komiksowy. Mnogosc bostw, istot nadprzyrodzonych, herosow czy innych barwnych postaci oraz ich perypetii dla kogos nieobeznanego w temacie, moze byc (i najczesciej jest) przytlaczajaca. Jakby nie bylo dzielo opisujace historie Indii, uwazane jest za najdluzszy epos na swiecie. Niemniej jednak autorowi udalo sie stworzyc komiks bardzo przystepny w odbiorze, ktory wciaga od pierwszych stron i podtrzymuje zainteresowanie do samego konca. Opowiesc ma strukture szkatulkowa i pomimo sporej liczby postaci o dziwnych imionach i watkow, nie sposob sie w lekturze pogubic, a wszystko jest bardzo spojne. Przestawiony swiat choc orientalny, kolorowy oraz niezwykle interesujacy, jest rowniez swiatem bardzo brutalnym, w ktorym zycie jednostki ma marginalne znaczenie w oczach bostw, wladcow czy herosow wojennych. Same wojny, bitwy czy potyczki zdarzaja natomiast sie nad wyraz czesto, wielokrotnie z prozaicznych powodow. Calosc polana jest awanturniczym sosem, dajacym opowiesci przygodowy charakter. Rysunkowo - Baranko w najlepszym wydaniu. Kreska, choc gruba, jest bardzo szczegolowa, dynamiczna i doskonale pasuje do opowiadanej historii. Autor odnajduje sie zarowno w krwawych pojedynkach, palacowych kulisach, jak rowniez w stanach, okresle to - wyzszej swiadomosci, astralnych. Piekne kolory dopinaja ostatni guziczek, dajac nam produkt doskonale wywazony pod kazdym wzgledem, do wielkrotnej lektury. Klatwa Amby to na razie czesc pierwsza, ale na kolejne dwie czekam z niecierpliwoscia. Fajnym bonusem, o ktorym nalezy takze wspomniec jest QR kod na koncu komiksu dajacy nam dostep do interaktywnej cyfrowej wersji. ALE! To nie jest zwykle przeniesienie na forme cyfrowa w stosunku 1 do 1. To kapitalna "animacja" stworzona w oparciu o efekt parallax, gdzie skrolujac do dolu - wyswietlaja sie kolejne plansze, czesto cudownie nakladajace sie na siebie. Wszystko w towarzystwie klimatycznych efektow dzwiekowych. Kto posiada - polecam sprawdzic. Nie bedziecie zawiedzeni. A kto nie - polecam zakup, to fantastyczny tytul, ktory warto miec w swoich zbiorach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w So, 17 Luty 2024, 21:17:51
Dla mnie jeden z najlepszych. Wiadomo, gusta są różne. Wymień, jeśli możesz takie komiksy, które (przeciwnie niż Skalp), zachwyciły cię. Jestem ciekaw.

Chociażby Trzeci Testament - Juliusz, seria RIP, czy Złoto i krew.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 18 Luty 2024, 06:58:14
Ja do "Scalped" mam ochotę wrócić, bo kiedyś przeczytałem tylko kilka pierwszych zeszytów, aczkolwiek pamiętam, że ten początek z Indianinem wymachującym nunczako jakoś średnio mnie przekonywał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 18 Luty 2024, 08:05:43
Wróć. To jeden z najbardziej realistycznych i brutalnych komiksów. Przy czym nie jest to epatowanie dla epatowania, ale ma swoje uzasadnienie w świecie przedstawionym i w (jak czytałem) bardzo wiernie oddanych realiach życia w rezerwacie.
Owszem, żadnej postaci nie da się w pełni kibicować, ale każdą można zrozumieć.
Czytałem tę serię trzy razy - zbierałem na bieżąco w oryginałach, a potem dwa razy polskie wydanie.
Dla mnie bezapelacyjnie najlepszy komiks Aarona i absolutny top 5 starego Vertigo. Mocno, mądrze, na temat. Bez taryfy ulgowej.

Nota bene - ze trzy lata temu przeczytałem "Powrócę jako piorun" Macieja Jarkowca. Historia walki o prawa Indian od od lat 60. plus przedstawienie ich obecnej sytuacji. 95% reportażu pokrywa się z historią ze "Skalpu", czy tam odwrotnie, więc wszelkie zarzuty o "nierealizm" mogą sobie ich autorzy w buty wsadzić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 18 Luty 2024, 08:18:06
Duchy zmarłych Corbena. Interesująca nowa wizja twórczości Poego. Rysunkowo mimika taka sobie, ale ogólnie klimat zachowany, scenariusze też w porządku. Trochę creepy ;)
Zająłem się też Tytusopedią, ale chwilę potrwa zanim coś napiszę poza dobrym papierem i samymi informacjami.
W międzyczasie czytam stawkologiczne Dossier od Ongrysa. Ponad 800 stron, dużo ciekawostek i to takich naprawdę pogłębionych, publikacja od fanów dla zaprzysięgłych fanów i zaciekawionych polską popkulturą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 18 Luty 2024, 09:50:43
Nota bene - ze trzy lata temu przeczytałem "Powrócę jako piorun" Macieja Jarkowca. Historia walki o prawa Indian od od lat 60. plus przedstawienie ich obecnej sytuacji. 95% reportażu pokrywa się z historią ze "Skalpu", czy tam odwrotnie, więc wszelkie zarzuty o "nierealizm" mogą sobie ich autorzy w buty wsadzić.

o, dzięki, tego nie mam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kubisz w Nd, 18 Luty 2024, 11:09:33
"Terapia grupowa".

Manu Larcenet po raz kolejny mnie nie zawiódł. Choć tym razem bardziej stroną wizualną, niż tekstową, tak więc zacznę od niej. To co tu się dzieje, to jest absolutny orgazm dla oczu i umysłu. Po poprzednich komiksach wydanych u nas i po obejrzeniu "próbek" z niewydanych dobrze wiedziałem, że autor świetnie się czuje w każdym stylu. W "Terapii" przebił wszystko. Przeczytanie zajęło mi sporo czasu, bo z wielką przyjemnością oglądałem sobie poszczególne kadry, a zwłaszcza detale postaci i ich mimikę. Genialnie narysowane i tak samo przełożone na język polski. O tłumaczeniu napiszę jeszcze poniżej, a tu chodzi mi o wszystko, co przy przekładzie wymagało czegoś więcej, niż prostej translacji słów. O tym już wydawca niejednokrotnie pisał chwaląc się tym, i ma w pełni prawo napisać o tym jeszcze wiele razy - absolutnie kapitalna robota! (Przy okazji przypomniało mi się to gówno: https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/tomb-raider/  ::) ).

Fabuła nie wciąga aż tak bardzo, jak w "Codziennej walce", "Raporcie Brodecka" czy w "Blaście". Trochę męczy powtarzalność, ale z drugiej strony to jest właśnie cecha dwubiegunówki - etapy depresji i manii. I trzeba przyznać, że Larcenet starał się je urozmaicić jak mógł. Czego tu nie ma - komiks superbohaterski, manga, western, komiks "gazetowy"... Trzeba również przyznać, że mimo wagi tematu bardzo lekko się to czyta - świetne dialogi, i przede wszystkim monologi głównego bohatera, dużo humoru. Nie znam francuskiego i nie mogę porównać, ale tłumaczenie - też przecież bardzo ważny element komiksu - zdecydowanie trzyma bardzo wysoki poziom, jak wszystko, co złożyło się na tę komiksową perełeczkę. Mandioca - robisz to dobrze!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: KzT w Nd, 18 Luty 2024, 12:15:41
"Kosmos" (Timof) - coś dla fanów filmu "Grawitacja", serialu "For All Mankind" i miłośników teorii spiskowych (z cyklu: co Amerykanie zobaczyli na księżycu). Rysunkowo jest bardzo dobrze (rysunki czarno-białe, plus w niektórych fragmentach pojawia się niebieski). Natomiast scenariuszowo jest to fantazja ludzi Zachodu nt. Związku Sowieckiego. Z naciskiem na fantazja. Do przeczytania i zapomnienia. 6,5/10 (strona graficzna bardzo zawyża ocenę).

"Pustynne skorpiony" (Egmont) - komiks ze świata Corto Maltese (pojawiają się bezpośrednie odwołania do najsłynniejszego dzieła Hugo Pratta, a drugi album to właściwie można potraktować jako spin-off Corto). Jego głównym bohaterem jest polski żołnierz porucznik, a później kapitan Koinski. Mamy tu wszystko to, za co można lubić Corto (lub co do niego zniechęca): przygoda, podstępy, brak logiki w zachowaniach postaci, absurdalna przemoc, deus ex machina... Uwielbiam. Komiks pięknie niedzisiejszy. W pełni podpisuję się pod poniższymi słowami:
Kto ma Boga i Corto w sercu, ten powinien sięgnąć po pustynne przygody polskiego żołnierza! Bo to znakomity komiks.
Aczkolwiek należy pamiętać, że ten polski wątek jest tak realistyczny, jak "Ubu Król" Jarry'ego jest realnym opisem Polski. Czyli zasadniczo w ogóle.  Pierwsze trzy albumy (z pięciu zawartych w tomie) to jest uczciwe 9/10, ale jako całość 8/10.

"Mieszko. Rozbrat" (Graphos) - bardzo wciągająco jest ta historia Mieszka opowiedziana. Wszystkie zalety poprzednich tomów utrzymane; wszystkie wady niestety również. Tak czy owak: gdyby nie "Alchenit", dla mnie byłby to polski komiks roku. Chciałbym, żeby ktoś na podstawie cyklu nakręcił serial; tylko żeby to było zrobione w duchu "Wikinga" Eggersa, a nie "Korony królów" (wiem, wiem - pomarzyć można). Ode mnie 7,5/10.

"Alchenit" (Kurc) - na początek muszę zaznaczyć, że nie jestem obiektywny. Na końcu albumu możemy przeczytać o inspiracjach autora: są tam wymienieni Stanisław Lem, Philip Dick, Jacek Dukaj, Greg Egan. Wszystko to, co lubię...  No i to jest opowieść właśnie dla fanów Dicka ("Człowiek z wysokiego zamku") i wczesnego Dukaja (tego który napisał "Wszystkie nasze ciemnie sprawy" czy "Zanim noc"). Czyli dla mnie. Inspiracją dla autora były też niewątpliwie "Łaskawe" Jonathana Littella. Z tego wszystkiego autor tworzy jednak swoją własną szaloną opowieść z niezłym zakończeniem. Cały album traktuję jednak jako demówkę. Gdyby posiedzieć jeszcze nad scenariuszem. Gdyby był tu jakiś porządny redaktor. Gdyby wreszcie rysował to jakiś Gawronkiewicz albo Czajkowski... Eh, to był potencjał na 10/10, a tak daję 8/10. To jest obiektywnie ocena zawyżona i wielu osobom ten komiks nie będzie się po prostu podobał (ponieważ jego wad nie trzeba zbyt mocno szukać), ale mi ta szalona historia po prostu pasuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 18 Luty 2024, 12:24:08
Pustynne Skorpiony, to też takie kolejne przygody Franka Dolasa w duchu Corto Maltese. Gdzie ten nasz "Franek" nie był, czego nie robił i kogo w balona w najprostszy sposób nie zrobił. :)

(https://i.imgur.com/t6CFRn2.jpeg)
(https://i.imgur.com/S7YQL3y.jpeg)
(https://i.imgur.com/brAeewS.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 18 Luty 2024, 13:34:30
„Krew barbarzyńcy”. Przygodami Conana jarałem się w wieku lat 12-13, po wyrośnięciu włosów łonowych mi przeszło. Doceniam zasługi dla heroic-fantasy, ale czytanie tego na poważnie i z emocjami to jak słuchanie Iron Maiden na poważnie i z emocjami. A tutaj jest super. Stary Conan vs. młody Conan, barbarzyńska scheda kontra cywilizacyjne poczucie misji. Czym różni się jedno od drugiego, skoro niesie tylko zniszczenie i pożogę? A przy tym 100% tego heroizmu, który tak lubiłem siedząc na trzepaku. Tyko inaczej podanego. Bardzo dobre.

„Przeklęty”. Trawestacja starotestamentowych mitów. Kain jako turbo-morderca, skazany na wieczną włóczęgę i Noe jako boss, wybraniec boga, gadał z nim, no to który mu podskoczy? Ano Kain mu podskoczy… A druga część też nielicha, matriarchat w niej jest równie durny co patriarchat, kwestia żądzy władzy.

„Contrition” – powolny, pełzający crime w najlepszym stylu filmów o dziennikarskim śledztwie („Zodiak”). W osiedlu dla seksualnych przestępców ktoś ginie, samobójstwo wygląda aż zbyt wiarygodnie, lokalna dziennikarka grzebie w temacie, sypie jej się życie rodzinne. Znamy? Znamy. Ale podane jest to bardzo realistycznie, sprawnie, bez efekciarskich fikołków, za to z ciągłym napięciem.

Wszystkie trzy pozycje spokojnie pasowałyby do starego, dobrego, świętej pamięci Vertigo. Solidne rzeczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 18 Luty 2024, 17:42:56
(https://i.imgur.com/paoBqjH.jpeg)

Na Wielkiego Buddę, policzyłem i to już będzie prawie 20 lat jak rozpoczynając studia poznałem uroki wyrobienia sobie karty do wrocławskiej Mediateki. Otworzyłem sezam do przeczytania między innymi kilkunastu tomików serii Usagi Yojimbo. Zresztą byłem tam tydzień temu i karta ta nadal jest bardzo mocnym artefaktem pozwalającym otwierać drzwi do pokaźnej kolekcji komiksów. Ale kończymy tę grafomanię o sezamie i artefaktach. W każdym razie jak zacząłem przygodę z serią o Usagim, to przeczytałem wszystkie dostępne albumy w ciągu kilku dni. Rzadko się zdarza komiks, który wciąga w tak absolutny sposób. Wypożyczalem pięć i następnego dnia wracałem, żeby je oddać i pożyczyć kolejne pięć. Jechałem z tym komiksem jak szalony. Później kupiłem wszystkie, żeby mieć swoje i już na bieżąco kupowałem kolejne tomy, kiedy wychodziły.

Od kilku lat nie czytałem Usagiego Yojimbo. Kupowałem na bieżąco, ale nie czytałem. Miałem niezrozumiały przestój. Nazbierało się tego 6 tomików: 3 czarno-białe i 3 kolorowe. Przeczytałem te 3 pierwsze kończąc swoją przygodę z Usagim bez kolorów. Tak się składa, że nasz ronin zatrzymał się na dłużej w mieście, gdzie za przestrzeganie prawa odpowiada jego przyjaciel inspektor Ishida i przez prawie 600 stron rozwiązują różne sprawy kryminalne. Pierwsza i ostatnia historia z tomiku Piekielne malowidło są świetne, ale miejscami zbyt słodkie, Usagi jest w nich aż nierealistycznie milusiński i dobry dla ubogich ludzi. Ale to dobre historie. Natomiast tytułowa, najdłuższa opowieść, o diabelskim obrazie, złożona z kilku rozdziałów, jest znakomitym kryminałem połączonym z horrorem. Trochę mi się kojarzyło to diabelskie malowidło z gobelinem z Wiedźmina 3. Podobny klimat grozy bijący z obrazu, trochę jakbym znowu czytał Mastertona w podstawówce. Bardzo udana historia i myślę, że to jeden z najlepszych horrorów w serii. Drugi tomik czyli Tajemnice ma niezwykle trafny tytuł. Bo oto poznajemy kilka pozornie niezwiązanych ze sobą krótszych opowieści, które łączą się z pewną tajemnicą ukrytą w opuszczonej świątyni na zadupiu.
W trzecim tomiku (Ukryci) dostaliśmy tylko jedną, ale za to bardzo długą, bowiem składającą się aż z siedmiu rozdziałów, opowieść kryminalną, z wątkiem prześladowania chrześcijan w Japonii na początku XVII wieku na pierwszym planie. Sakai pierwszy raz na taką skalę poruszył temat wiary w jednego Boga i wyszło mu to nad wyraz dobrze. Ukryci to, jak wspominałem, trzeci tom Usagiego Yojimbo z rzędu, który opowiada o śledztwach, jakie tytułowy bohater prowadzi wspólnie z inspektorem Ishidą, a także ostatnia czarno-biała opowieść z tego świata. Stan Sakai przyszedł do innego wydawcy i od tego momentu tomiki są już kolorowe, a mam takie na półce już trzy i nie zawaham się ich użyć. :) Podobno wracają w nich stare wątki oraz dawno niewidziani przyjaciele i wrogowie dlugouchego ronina. To świetnie, bo choć bardzo lubię kryminały z duetem Usagi&Ishida, to trzy takie tomy z rzędu są już wystarczającą dawką. Zatem wróćmy do innych równie ciekawych wątków wielkiej Sagi o roninie Usagim Yojimbo. Rewelacyjna seria. Być może nowsze tomiki są trochę słabsze, niż te ze złotego okresu serii, ale jeśli tak, to niewiele. Obojętnie czy Sakai pisze krótkie historie, czy rozbudowane opowieści o Piekielnym malowidle lub prześladowaniach, to ja bawię się świetnie. No to teraz przerwa na inne komiksy, a potem zrobię rzut za trzy z tomami kolorowymi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 18 Luty 2024, 18:03:45
Bractwo Kraba - Komiks duetu Andréae i Gallié to przykre, ale i jednocześnie pokrzepiające doświadczenie. Mierzy się z trudnym tematem, jakim jest nowotwór. Główni bohaterowie to właśnie dzieci chorzy na raka. W trakcie fabuły komiksu tytułowe "Bractwo" przemierza przeróżne lokacje i spotyka na swojej drodze rozmaite monstra. Doświadcza szeregu przygód, które stanowią odzwierciedlenie walki z tą straszną chorobą.

Najbardziej przypadła mi do gustu warstwa graficzna. Rysunki i klimat komiksu to sztos! Czuć wszechobecny mrok, zagrożenie i widmo śmierci. Gorzej wypada sam scenariusz. Momentami odczuwałem znużenie. Męczyły mnie również dialogi. Szkoda, bo w komiksie pokładałem spore nadzieje, które nie do końca zostały spełnione. Uważam, że pomysł stanowił świetny punkt wyjścia, ale zabrakło realizacji. Ocena 7/10

Kaczki - Trudna lektura. Jest mi niesamowicie przykro z powodu tego, czego doświadczyła główna bohaterka. Ten komiks otworzył mi oczy. Nie tylko na relacje damsko-męskie, ale i na degradację środowiska, a także... ludzi, których takie środowiska pracy również w pewien sposób wyniszczają. Smutna prawda. Liczyłem na emocjonalną bombę, która wywoła we mnie smutek, wzruszenie albo i płacz, ale historia Kate Beaton to nie do końca dramat. To historia osoby, która doświadczyła
Spoiler: PokażUkryj
molestowania, napastowania i gwałtu
, ale nie każdy mężczyzna, którego spotkała na swojej drodze był zdegenerowanym potworem. Historia ta jest raczej słodko-gorzką opowieścią, ale bez stawiania tez typu - "przemoc ma płeć" albo każdy facet jest zły. Jako mężczyzna czułem bezradność głównej bohaterki w obliczu krzywd, jakie ją spotkały, ale jednocześnie szanowałem za prawdę i realizm. Odczuwam pewne wyrzuty sumienia ponieważ byłem świadkiem podobnych sytuacji i sam kilkukrotnie "żartowałem" sobie w dwuznaczny sposób z kobiet. Mi wydawało się to całkiem zabawne, ale nie zastanawiałem się nad tym, co w tym momencie może czuć ofiara takich niewybrednych żarcików? Okruchy życia w realistycznym wydaniu. Ocena 7/10.

Astonishing X-Men tom 1 i 2 - Chwilę przed Astonishing , zmierzyłem się z sagą New X-Men Granta Morrisona. Mutanci dopiero co mierzyli się z Cassandrą Novą, wydarzeniami w Genoshy, buntem w instytucie, a ostatecznie z samym Magneto. Niestety nie jest im dane zaznać chociaż chwili wytchnienia. Tym razem pojawia się lek powstrzymujący mutację, który powoduje pewne wewnętrzne rozdarcie w członkach drużyny. Oczywiście w tle muszą pojawić się przybysze z kosmosu, a także zaangażowany w to wszystko Nick Fury. Dalej dzieje się jeszcze więcej. Ot, pojawia się zagrożenie, dzieje się „coś”, bohaterowie lecą w kosmos uratować świat, biorą udział w nierównej walce, szala przechyla się raz w jedną, raz w drugą stronę, po czym znowu „coś” się dzieje i dobro zwycięża.

Graficznie jest naprawdę w porządku. Cieszę się, że za całość odpowiada jeden rysownik. W New X-Men ten rozstrzał rysowników mocno mi przeszkadzał. Prace Cassaday'a są realistyczne, szczegółowe i miłe dla oka. Do X-Men bardziej pasowały mi rysunki Franka Quitely, ale Cassaday zdecydowanie daje radę.

Astonishing X-Men to dobry komiks. Uważam, że Whedon miał świetnie pomysły, ale ich realizacja stanowi lekkie rozczarowanie i poczucie niewykorzystanego potencjału. Całość to zwykła superbohaterska nawalanka. Scenariusz jest dość prosty i niezbyt angażujący. Komiks stanowi prostą, ale jednocześnie miłą rozrywkę. To raczej przyjemny odmóżdżacz, który warto przeczytać np. po ciężkim dniu w pracy albo w deszczowy/mroźny dzień. Dostojewski to to nie jest, ale ja się nie zawiodłem. Ocena za całość 7,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 18 Luty 2024, 22:53:01
Pierwsza i ostatnia historia z tomiku Piekielne malowidło są świetne, ale miejscami zbyt słodkie, Usagi jest w nich aż nierealistycznie milusiński i dobry dla ubogich ludzi. Ale to dobre historie.

Dla mnie ta druga, "Los starców", ma jedną z najmocniejszych puent w całej serii. Emocjonalnie wali po głowie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Nd, 18 Luty 2024, 22:59:50
Odczuwam pewne wyrzuty sumienia ponieważ byłem świadkiem podobnych sytuacji i sam kilkukrotnie "żartowałem" sobie w dwuznaczny sposób z kobiet. Mi wydawało się to całkiem zabawne, ale nie zastanawiałem się nad tym, co w tym momencie może czuć ofiara takich niewybrednych żarcików?

Lepszej recenzji tego komiksu już nie przeczytam. Dziękuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 19 Luty 2024, 06:05:23
Dla mnie ta druga, "Los starców", ma jedną z najmocniejszych puent w całej serii. Emocjonalnie wali po głowie.
O tak, to na pewno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pn, 19 Luty 2024, 18:54:30
Pustynne Skorpiony, to też takie kolejne przygody Franka Dolasa w duchu Corto Maltese. Gdzie ten nasz "Franek" nie był, czego nie robił i kogo w balona w najprostszy sposób nie zrobił. :)

Długo przeskakiwało z koszyka na koszyk i zawsze jakoś tak w ostatniej chwili wypadało tuż przed puknięciem w "Potwierdź zamówienie". Ale kupiły mnie całkowicie te przykładowe strony. Dzięki  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Wt, 20 Luty 2024, 09:22:35
Długo przeskakiwało z koszyka na koszyk i zawsze jakoś tak w ostatniej chwili wypadało tuż przed puknięciem w "Potwierdź zamówienie". Ale kupiły mnie całkowicie te przykładowe strony. Dzięki  :)
Szczerze, to ja wykreśliłem z listy zakupowej po przeczytaniu (nie pamiętam gdzie) opinii w stylu, że popłuczyny po Corto, czy też nie dorasta mu do pięt.
W każdym razie dzięki za rzucenie nowego światła. Biere!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 21 Luty 2024, 10:55:56
Superman w wersji Johna Byrne'a.

Po raz kolejny przeczytałem sobie cały run. I ponownie stwierdzam, że jest to kwintesencja zarówno Kal Ela, jak i tworzenia historii tego typu. Historie ciekawe, powiązane, relacje bohaterów sensownie rozwijane i wynikające z sytuacji. Poruszane są też różne tematy, w tym sytuacji w Quracu, która to idealnie wpasowuje się w czasy obecne.
Graficznie to też nadal światowa klasa. Byrne i Ordway są mistrzami w swoim fachu, a w tamtym czasie byli obaj w szczycie formy.

Jedyna moja uwaga to ostatnia historia z Supergirl. Nie ukazała się w Polsce, więc nie będę spojlerował. Ale szkoda, że z tego nie zrobiono długiej historii. Gdyby ciągnęła się przez nawet rok lub dłużej (bo taki ma potencjal), to dopiero byłaby to petarda. Niestety zbiegło się to z przedwczesnym odejściem Johna od serii. Ostatni zeszyt dodatkowo zakończył się w szokujący sposób. Badacze historii komiksu ustatlili, że powstało to w porozumieniu z DC. Jednak nie wiadomo co John miał zaplanowane na następny rok. Może ta saga miała być dłuższa? Nie znalazłem na to odpowiedzi w necie.

Jakby nie było, to z pewnością jeszcze wrócę, po raz kolejny, do tej ery Supermana. Ocena 8/10. Jeśli chodzi tylko o sh, to już pełne 10/10.

Ciekawe, czy E po Śmierci i powrocie wróci właśnie do tej ery. O ile w Batmanie jadą od Upadku i, podejrzewam, pociągną tak aż do Morrisona, to tutaj mogliby wrócić właśnie do Byrne'a. Materiały są dostępne, więc tylko tłumaczyć i wydawać. Zobaczymy co będzie. Trzymam kciuki za to i za Batmana sprzed Upadku. O'Neil, Adams, Grant, Breyfogle. Wydania są. Szkoda, że raczej tak szybko tego polsku nie będzie...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 21 Luty 2024, 12:48:58
RIP tomy 1-4: Kupiłem zachęcony pozytywnymi recenzjami w którymś z tematów na forum. Początkowo odrzucały mnie rysunki, lecz nie ze względu na styl, a na treść. W trakcie czytania okazało się, że jest sporo "obrzydliwych" momentów, ale nie jest to ciągły obraz. Kreska sama w sobie jest rewelacyjna, rysunki są szczegółowe, postaci łatwo rozpoznawalne. Byłem zdziwiony, że komiks jest w takim formacie, widziałem komiksy z znacznie mniej szczegółowych rysunkach, które były na znacznie większym papierze. Co do fabuły - mega wciągająca! Zamówiłem pierwszy tom na próbę i zaraz po skończonej lekturze domówiłem kolejne. Komiks opowiada tę samą (niemal) historię z punktu widzenia (dotychczas) czterech postaci. O ile pierwszy wydaje się dość klasycznym wprowadzeniem do serii, tak z każdym kolejnym czytelnik odkrywa niuansy oraz powiązania, które zmieniają odbiór odczytywanej treści. Tom czwarty - z Albertem - czyta się bardzo duszno, niejako spodziewając się mocnego finału. (Choć przez zwiększoną ekspozycję jednej z drugoplanowych postaci, dało się nieco odgadnąć  ;) ). Ogółem - bardzo mocna pozycja, jeden z lepszych komiksów od Non Stop Comics, jakie przeczytałem. Duża polecajka.

Ciało i Dusza - Hmmm... Zachęcony postacią Matza, którego ostatnio czytałem Tango i Węża i Kojota, sięgnąłem po ten komiks na promocji w Gildii. Spodziewałem się ciekawego akcyjniaka z pierwszoplanową rolą kobiecą. I... poniekąd to dostałem. Nie zagłębiając się mocno w szczegóły - mam wrażenie, że komiks ten postanowił sobie, że będzie dziwił/szokował czytelnika. Sam główny zamysł był dla mnie bardzo niespodziewany. Komiks czytało mi się w porządku, rysunki są charakterystyczne. Gdyby ktoś miałby w całym życiu przeczytać jeden komiks, to sugerowałbym, żeby to nie był ten ;)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 21 Luty 2024, 18:30:17
W ostatnim tygodniu przeczytałem pierwsze 5 tomów Sagi (czyli chyba zeszyty 1 do 30) duetu Brian K. Vaughan + Fiona Staples i o ile rysunki są bardzo dobre, podoba mi się tutaj design i różnorodność wszelkich człekopodobnych ras i zwierzaków, ich twarze i sylwetki potrafią być naprawdę ładne, tak fabuła zupełnie mnie nie wciągnęła i nie obchodzą mnie losy postaci tutaj. Wszystko dzieje się za szybko, kogoś być może ciekawego poznajemy w rozdziale 13tym po to by się z nim pożegnać w końcówce 15tego. I tak co chwila, gdyby to chociaż było dobrze zrobione i wywoływało jakieś emocje to bym doceniał odwagę, ale u mnie to sprawia wrażenie braku pomysłu na zaciekawienie czytelnika, więc mamy próbę wywołania taniego szoku poprzez nagłą śmierć. Ale ten szok przecież nie zadziała skoro bohater mnie zupełnie nie obchodzi, większość postaci tutaj jest aroganckich i wali durnymi tekstami w dialogach więc tym bardziej przywiązania brak. I zmienianie stron i motywacji mamy tutaj jak w kalejdoskopie, np.
Spoiler: PokażUkryj
na początku komiksu mamy wyjaśnione jak to jeden z głównych bohaterów unika przemocy i poprzysiągł sobie, że już nigdy nie wyciągnie miecza z pochwy, co jest oczywistym budowaniem fundamentu pod ten wielki moment gdy zmuszony walkę jednak podejmie, i to jest ok, ale problem z tym, że ten niby wielki moment pojawia się niemal chwilę po tym jak tę megaważną przysięge wygłaszał. :D
I jak tu mam się takim czymś przejmować, brać te głupoty na poważnie? Zero budowania klimatu, jakby autor był tak dumny, że zasiał fajny motyw na ważną scenę później, ale zamiast czekać aż to nabierze jakiejś wagi i naturalnie wykiełkuje chciał zebrać plony od razu, już, teraz! To tak nie działa... I jeszcze jedna duża wada tego komiksu to masa niepotrzebnych scen seksu, golizny, jakichś nawiązań do porno itd. Np. ważnej postaci z rasy robotów w bardzo emocjonującym momencie wyświetla się na głowie-ekranie porno, albo legendarny smok, z którego trzeba uzyskać składniki na lek akurat sam sobie obciąga gdy go widzimy po raz pierwszy wkraczając do jaskini. To ma być śmieszne, fajne, ciekawe? Wg mnie jest głupie, w złym guście i rujnuje powagę i klimat w ważnych scenach.
To niestety ostatnio kolejny komiks, który ogólnie w sieci jest bardzo dobrze oceniany, a mi zupełnie nie podszedł. Może to przez właściwy "przekaz" ludzie naciągają tu oceny, bo nie wypada krytykować coś, czego głównym przesłaniem jest "rasizm zły, wojna zła, homofobia zła"? Z czym się oczywiście zgadzam, ale to samo w sobie nie wystarczy na dobry komiks gdy scenariusz jest zły, to raczej się nadaje na naiwną przemowę kandydatki na Miss Universe czy coś. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 21 Luty 2024, 18:33:41
Wydaje mi się, że zwyczajnie lubisz inne tempo budowania świata, kreślenia bohaterów i snucia opowieści. Nie ma to nic wspólnego z dobrym/złym scenariusze, ot - masz inne prefernencje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Śr, 21 Luty 2024, 18:50:22
Wydaje mi się, że zwyczajnie lubisz inne tempo budowania świata, kreślenia bohaterów i snucia opowieści. Nie ma to nic wspólnego z dobrym/złym scenariusze, ot - masz inne prefernencje.
No ale "mam inne preferencje" = "wg mnie to jest złe".
Co chwilę nie będę wstawiał "moim zdaniem", należy przyjąć, że zawsze piszę moje zdanie. ;) I jak najbardziej zachęcam do nie zgadzania się, nie mówię, że moja opinia jest najprawdziwsza i jedyna słuszna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Śr, 21 Luty 2024, 19:16:12
Superman w wersji Johna Byrne'a.
W sklepach widzę to w 4 tomach. To jest całość?

O'Neil, Adams, Grant, Breyfogle.

Tak, tak i jeszcze raz tak. Wielu rzeczy miało w Polsce nie być, więc może i tego "nie uda" się wydać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 21 Luty 2024, 20:26:37
I tak co chwila, gdyby to chociaż było dobrze zrobione i wywoływało jakieś emocje to bym doceniał odwagę, ale u mnie to sprawia wrażenie braku pomysłu na zaciekawienie czytelnika, więc mamy próbę wywołania taniego szoku poprzez nagłą śmierć. (...) Zero budowania klimatu

Każdemu według potrzeb, ale Saga (czytałem do 9 tomu) to literalnie najlepsza seria jaką Mucha wydała, z zajebiście wciągającą fabułą, pełnokrwistymi, interesującymi postaciami, całość wywołuje duże emocje i mocno zaciekawia i ma zajebisty klimat.

Jedyne co byłbym w stanie zrozumieć, to przesyt golizną. Mnie to nie przeszkadzało, ale każdy ma inny poziom wrażliwości, a tutaj autorzy mocno podkręcili poziom.


Może to przez właściwy "przekaz" ludzie naciągają tu oceny, bo nie wypada krytykować coś, czego głównym przesłaniem jest "rasizm zły, wojna zła, homofobia zła"? Z czym się oczywiście zgadzam, ale to samo w sobie nie wystarczy na dobry komiks gdy scenariusz jest zły, to raczej się nadaje na naiwną przemowę kandydatki na Miss Universe czy coś. ;)

Tyle że tu problem nie leży w jakości scenariusza, bo ten jest rewelacyjny, tylko w Twoich osobistych preferencjach, które najwyraźniej są odmienne. I akurat mnie posądzać o hołdowanie lewicowym przesłaniom nie można, więc nie ma ryzyka, że z tego powodu zawyżam ocenę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Śr, 21 Luty 2024, 21:54:55
Danio, kurde, szacun: w ciągu jakiegoś tygodnia spuściłeś w kiblu dwie czołowe amerykańskie serie poza-superhero (choć może Saga to wcale nie nie-SH? Hmm... zostawię to na inną dyskusję).

Ja to szanuję, każdemu wg gustu. Ani za Sagę, ani za Skalp nie zamierzam oddawać krwi, mimo że cenię je bardzo. Ale zaciekawiło mnie, co Ty lubisz i za co to lubisz. Skrobniesz kilka zdań o Twoich czołowych seriach/tytułach?

Piszę to totalnie bez przekory, naprawdę mnie to ciekawi. Wygląda na to, że przemawiają do Ciebie zupełnie inne rzeczy/motywy/konstrukcje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 22 Luty 2024, 07:42:07
W sklepach widzę to w 4 tomach. To jest całość?

Tak. Znaczy prawie. Jest wydanie 4 i 9 tomowe. Dwie wersje. I niby całość, ale brakuje World of Smallville i World of Metropolis. To dwie mini, które ukazały się po sobie w okolicach Action Comics 600. Byrne tam pisze scenariusze. Opowiada historie Clarka, rodziców i innych postaci z jego najbliższego kręgu. Nie są konieczne, ale jednak dużo dają do rozwoju tych bohaterów, np. jest bardzo ważny epilog odnośnie Lany Lang jako Manhuntera. Ale też jak poznali się rodzice Clarka oraz początki Jimmiego i stworzenie jego zegarka. Fajne rzeczy. Szczególnie, że Byrne oddaje hołd starym historiom typu rom-crime, na których jego pokolenie zarówno się wychowywało, jak i ówcześni twórcy szlifowali swoje talenty. Dla mnie pozycje obowiązkowe. Niestety nie posiadam wiedzy, aby gdzieś były wznawiane. Może ktoś mnie poprawi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 22 Luty 2024, 10:33:05
Ciekawe, czy E po Śmierci i powrocie wróci właśnie do tej ery.
Byłoby fajnie. Jedna z tych serii superhero, które faktycznie chciałbym przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Cz, 22 Luty 2024, 18:18:41
Każdemu według potrzeb, ale Saga (czytałem do 9 tomu) to literalnie najlepsza seria jaką Mucha wydała, z zajebiście wciągającą fabułą, pełnokrwistymi, interesującymi postaciami, całość wywołuje duże emocje i mocno zaciekawia i ma zajebisty klimat.
Jeśli faktycznie tak jest, to muszę unikać pozycji od Muchy. :P

Ale zaciekawiło mnie, co Ty lubisz i za co to lubisz. Skrobniesz kilka zdań o Twoich czołowych seriach/tytułach?
Komiksiarzem tak naprawdę jestem początkującym, założę się, że przeczytałem mniej od 99% użytkowników tutaj. Ostatnie parę lat kupowałem komiksy na różnych promocjach, ale jako że moim głównym hobby są gry komputerowe i filmy, to zawsze jakoś je wybierałem zamiast wziąć się za rosnącą kupkę wstydu na półce... Ale w końcu coś ruszyło i mam nadzieję, że będę was tu maltretował moimi niepopularnymi opiniami coraz częściej. :P

Na innym forum (kręcącym się głównie wokół gier) też często ludzi oburzę mówieniem otwarcie co mi się podoba, a co nie, bez względu na ocenę ogółu. Jakiś dziwny jestem. :D

Z komiksów, które dotychczas przeczytałem (i w tej chwili pamiętam) bardzo podobali mi się Strażnicy Alana Moore'a (za uczłowieczenie superbohaterów, niejednoznaczne postacie, skalę i powagę opowieści, filmowe prowadzenie fabuły (przypomina mi się teraz świetna scena pogrzebu) i rysunki też ładne). Batmana uwielbiam, ale też doświadczony mocno jeszcze nie jestem, to po zagraniu w Arkham Asylum w ogóle się zainteresowałem na nowo komiksami, podobało mi się kilka pierwszych tomów New 52 (Trybunał Sów itd), Powrót Mrocznego Rycerza Franka Millera (mimo przeważnie niemiłej dla oka kreski), Batman Długie Halloween (tutaj dla fana Arkhamverse sama masa postaci, których najpierw poznałem w grze była dla mnie ogromnym plusem, poznać ich origin itd), Zabójczy Żart (na zawsze zapamiętam to super zakończenie ze śmiejącym się jak wariat Batmanem). Gdzieś tutaj chyba też pisałem moją opinię o BBPO Pladze Żab, najpierw przeczytałem pierwsze 4 tomy Hellboya i prócz pojedynczych rozdziałów raczej nie jestem fanem, ale BBPO już było super! No i w tym samym poście co krytykowałem Skalpa masz moje pozytywne wrażenia z Mausa. Co jeszcze... Już wygrzebując całkiem z dna beczki pamiętam, że podobały mi się bardzo Żywe Trupy, tam pomimo krótkiej znajomości bohaterów jakoś ich śmierć potrafiła wywołać emocje, ale jak gdzieś przeczytałem wtedy wywiad z Kirkmanem, że planuje ciągnąć ten świat w nieskończoność to się wkurzyłem i odpuściłem... Dzisiaj już wiem, że to była zmyłka, ale polskie wydanie Walking Dead już jest w większości niedostępne w normalnej cenie, a i tak jest chyba niekompletne. Jeśli jakiś wydawca dzisiaj by podjął temat to ja bym chętnie wrócił.

I to chyba tyle z randomowych przemyśleń co lubię. :D Mało, ale mam nadzieję, że w nadchodzących latach tego dojdzie dużo więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Cz, 22 Luty 2024, 18:38:32
No i extra. Dzięki. Masz swój gust i nie boisz się go uzewnętrzniać. To trzeba cenić, bo w obecnych czasach również na tym forum klakierów nie brakuje.
O Mausie zapomniałem, spoko, ważny punkt na mapie.
Gdzieś jesteśmy zbieżni, gdzieś rozbieżni (np. w Hellboy vs BBPO).
Miło będzie Cię czytać dalej, nawet jeśli wzbudzisz Moje Święte Oburzenie. Ale wolę dostać MSO, niż czytać ch... wie co  :).  A w zamian podyskutować przy rzeczach pisanych z wątroby, nie podszytych lojalnością do wydawcy, a już zwłaszcza kiedy są pisane - jak mawiał Matt Murdock - z biglem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 22 Luty 2024, 23:06:19
Sztandar Czarnej Gwiazdy - kolejny bardzo solidny, zaslugujacy na uwage tytul od Mandioci. Komiks opowiada fikcyjna historia dziajaca sie na przestrzeni dwoch linii czasowych. Jedna z nich, ta dominujaca, skupia sie na okresie drugiej wojny swiatowej, druga dzieje sie w przeszlosci podczas walk o niepodleglosc jaka amerykanie toczyli z anglikami. Wydarzenia majace miejsce w jednej sa motorem napedowym dla drugiej. Historia jest troche w stylu Dzial Navarony czy Parszywej Dwunastki - 3 czarnych zolnierzy pragnie udowodnic swoja wartosc i wyrusza na tyly wroga z misja specjalna. Ich zadaniem jest odnalezienia pierwszej oficjalnej panstwowej flagi. Pomimo dosc powolnego, nieco przegadanego poczatku, wraz z przybyciem bohaterow na front, akcja dostaje soczystego kopa i nabiera szalenczego tempa. Trup sciele sie gesto, nie brakuje spektakularnych, brutalnych scen bitewnych, poscigow i innych elementow charakterystycznych dla tego typu opowiesci. Happy endu niestety brak. Zamiast tego lektura konczy sie lisciem w twarz, nieco naciaganym, ale jednak. Komiks ma takze drugie dno, ktorym jest systemowy rasizm. Wyszlo to troche topornie, bo autorom nie udalo sie uniknac stereotypwej polaryzcji - wszyscy biali to mendy, czarni totalnie na odwrot - nieskalani romantyczni bohaterowie. Nie mniej jednak tym co sie zdecydowanie udalo, jest zmuszenie czytelnika do refleksji nad losem jaki jankesi zgotowali swoim czarnym braciom. Wszyscy doskonale wiemy jak bylo i na czym Ameryka zbudowala swa potege. Rysunkowo - petarda. Nie jest to typowy tytul od Mandioci, bo tym razem jest super realistycznie i bardzo, ale to bardzo filmowo. Kreska jest niezwykle szczegolowa, a sceny walk, robia kolosalne wrazenie. Przygaszona paleta kolorow doskonale wszystko uzupelnia. Sztandar zawalczy u mnie o miejsce w top 10 zeszlego roku, bo jest cholernie mocnym tytulem, ktory calym sercem polecam. Tylko jedna rzecz - wylaczcie przycisk z napisem rasizm, bo choc wierze, ze intencje byly dobre, srednio wyszlo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 23 Luty 2024, 13:08:28
Jonah Hex. Ponad dekadę od czytania oryginałów robię repetę w wersji Egmontu. Dla mnie to trochę taki Punisher Max na Dzikim Zachodzie. Krótkie opowieści, gęste, mocne, brutalne, czasem zostawiające z drapaniem w gardle i goryczą niesprawiedliwości. Choć tylko o sprawiedliwość Hexowi chodzi. No i o pieniądze, na resztę ma wywalone.

Odbiłem się kiedyś od cepeliowego serialu o Blueberrym, odbiłem się od niespójnego narracyjnie Loveless, odbiłem się od przestylizowanego Durango.

Jonah Hex to mój ulubiony western w komiksie, czy też komiks w westernie. Śmierdzi kurzem, prochem, krwią, końskimi odchodami i wątpliwymi moralnie wyborami.

Duża przyjemność. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 23 Luty 2024, 13:13:21
Pełna zgoda co do Hexa. Czytałem to na bieżąco, gdy wychodziło. Raz w miesiącu jedna historia. Jeden cios w nos, plaskacz i na koniec kop w jaja. Cały Jonah.

No i śmietanka rysownikow.

Od lat go chwale i będę robił to nadal. Super seria.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 23 Luty 2024, 22:19:05
A dla mnie bardzo mocno średnia i zupełnie bez podjazdu do Punisher Max.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 24 Luty 2024, 11:00:40
Hej,

Król Rozpustników. Księga I - Ależ to jest dobry komiks! Nie mogłem oderwać się od lektury. "Król Rozpustników" to po pierwsze: ciekawa fabuła, po drugie: spiski i intrygi, po trzecie: wartka akcja, po czwarte: kapitalni bohaterowie i po piąte: świetne rysunki. Komiks jest dodatkowo świetnie wydany, ma genialną okładkę i wspaniałe prezentuje się na półce. Ocena: 9/10

Rusty Brown - Pierwsza opowieść mnie wymęczyła. Zastanawiałem się skąd tyle zachwytów nad tym komiksem? Odłożyłem go na półkę i do lektury wróciłem dopiero następnego dnia. Od tego momentu nie mogłem oderwać się od czytania. Kolejne historie były mocno angażujące, szalenie ciekawe i na swój sposób dziwne (w pozytywnym znaczeniu tego słowa). Autor umie pisać zakończenia, które za każdym razem stanowiły emocjonalne bomby. Bardzo dobry komiks. Ocena: 8/10

Jestem na etapie, że moja półka wstydu liczy obecnie 7 komiksów. Jest progres. Oczywiście nie wliczam tytułów, które zamówiłem w przedsprzedaży  ;D czekam na 3 paczki z kolejnymi 11 tytułami. Będzie co czytać!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 25 Luty 2024, 20:19:01
Siemano !
    Komiksowy luty trwa w najlepsze, nieskromnie napiszę że pomimo życiowych zawirowań jestem z siebie dumny, trochę dyscypliny i powoli udaje mi się tak zorganizować życie że czasu na czytanie mam jakby coraz więcej także jedziemy z koksem.

    Kontynuacja "Śpiocha" utwierdziła mnie w przekonaniu że jest to najlepsza seria duetu Brubaker/ Philips . Fantastyczna lektura  trzymająca w napięciu do samego końca historia pełna intryg, (nawet wątek niczym "Z archiwum X" się pojawił )z  postaciami mającymi silne i twarde charaktery. Zajebisty komiks po którym mam ochotę poczytać Wildcats Alana Moore'a i liczę na to że ktoś kiedyś to u Nas wyda. 

  Następne co wpadło mi ręce i do czego od dłuższego czasu przymierzałem się do lektury to seria Ex Machina. Całość już za mną za mną i ręce same składają się do oklasków, to się samo czyta !  Świetnie napisany bardziej obyczajowo niż superbohaterski komiks którego siłą i motorem napędowym są wyraziste postaci, dialogi pełne humoru i ciętych ripost oraz  pewna aura tajemnic podchodzenia mocy które po troszeczku są czytelnikowi odkrywane.
    Czystą przyjemnością jest śledzenie losów burmistrza nie będącego w żadnej opcji politycznej który dzień w dzień zmaga się z przeróżnymi wyzwaniami dla dobra mieszkańców a w którego za podejmowane decyzje walą po równo zarówno z  lewa jak i prawa, pięknie podsumowała pana Stówkę jego współpracownica : " pan nie idzie bezmyślnie po partyjnej linii ale obiektywie rozważa wszystkie za i przeciw".
    Dzięki dużej różnorodności tematów społecznych poruszanych w komiksie fabuła nie zamula a wręcz przeciwnie, dostajemy mnóstwo ciekawych spostrzeżeń ciągle się i wciąż aktualnych także w naszej rzeczywistości. Bardzo podobał mi się fragment dotyczący palenia ziółka i puenta płynąca z tej historii, smutno i refleksyjnie mi się zrobiło jak była akcja ze sklepem komiksowym ,ehh całe życie marzyłem o takim miejscu w swoim mieście.
(https://i.ibb.co/mDFWtM6/IMG-20240225-200040.jpg)
Generalnie co chwilę dostajemy jakieś zagadnienie z którym możemy sobie polemizować , od związków partnerskich po pigułkę "po".

   Dawno żadna dłuższa seria tak mnie nie wciągnęła przeczytałem ciągiem całość i w żadnym momencie nie miałem uczucia znurzenia. Jest to kawał świetnej lektury z idealnie wyważoną obyczajowością z wątkami superbohaterskimi a sama końcówka jest satysfakcjonująca ,mocna i mimo wszystko zaskakująca, zabawa w politykę to jednak stan umysłu i trzeba mieć twardą psychę żeby całkowicie nie opętała żądza władzy.
(https://i.ibb.co/1m78CgW/IMG-20240225-200547.jpg)
AVE Komiks!
Pozdro
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 25 Luty 2024, 21:30:54
Ja mam krańcowo odmienne opinie, Ex Machina to był dla mnie najsłabszy cykl z Vertigo, wynudziłem się strasznie. A Śpioch to z tych słabszych Bru, chyba tylko Zabij albo zgiń i Pulp były słabsze. Obie rzeczy już dawno na cudzych półkach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Pn, 26 Luty 2024, 00:42:33
No jeśli "Zabij albo zgiń" uważasz za słabe, to "Śpiocha" mogę brać w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 26 Luty 2024, 01:18:01
   Dla mnie Ex Machina jest ciekawym komiksem choćby z tego względu że autor w interesujący sposób odnosi się do jednej z większych tragedii swojego kraju i wydaje mi się że scenariusz jest dla Vaughana swego rodzaju terapią na wydarzenia z 11 września. Wymyślił sobie Pana Stówkę, tchnął trochę nadziei i wiary w serducha że miasto to ludzie o różnych poglądach tworzący w trudnych chwilach silny, zwarty kolektyw oraz że można inaczej prowadzić ważny urząd niż pod partyjne wytyczne,  a tam gdzie z pozoru nic się nie działo i "wiało nudą" według mnie "wiało ciekawymi rozkminkami" posypanymi ciętym humorem na temat społeczności jednego z ważniejszych miast świata.
   Eisner za serię według mnie jak najbardziej zasłużony a wydaje mi się że jakbym czytał w oryginale tak jak się ukazywało czyli zeszyt raz na miesiąc to podobałby mi się jeszcze bardziej.
Ale co kto lubi to se lubi, pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Luty 2024, 08:37:55
No jeśli "Zabij albo zgiń" uważasz za słabe,

Jak dla mnie koncepcja była zdecydowanie wtórna względem "Fatale" a zakończenie (albo inaczej -
Spoiler: PokażUkryj
twist na zakończenie
) zwyczajnie głupie.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 26 Luty 2024, 10:08:54
No jeśli "Zabij albo zgiń" uważasz za słabe, to "Śpiocha" mogę brać w ciemno.

Owszem, jeśli lubisz słabe komiksy Brubakara :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 26 Luty 2024, 10:28:05
Według mnie Śpioch obok serii Criminal i The Fade Out to najlepsze komiksy duetu Bru i Phillips.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 26 Luty 2024, 10:51:15
Koziorozec to moja ulubiona seria autorstwa mistrza komiksu „mistycznego” – Andreasa. Sam juz nie wiem, ile razy ja czytalem, ale pamietam, ze z kazdym nowym tomem, powtarzalem sobie calosc, wiec troche tego bylo. Z reszta to Andreas, wiec przeplatajace sie, niezliczone watki zmuszaja do nieskonczonych powrotow do poprzednich czesci. Najbardziej lubie pierwszy cykl czyli tomy 1-5, ktory nie jest jeszcze tak bardzo przeladowany jak nastepne i zamiast na kolejne zagadki (choc oczywiscie tez, wiadomo), stawia na awanture i przygode. Poscigi, strzelaniny, bijatyki, w lekkostrawnym, przyjemnym stylu, polane spora nuta tajemnicy. Oprocz poczatku, bardzo lubie tom niemy czyli 13, ale tym razem to jeszcze przede mna. W tomach pozniejszych wszystko sie dosc mocno komplikuje, ale i tak nie schodzi ponizej pewnego poziomu. Polecac nie trzeba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 26 Luty 2024, 10:51:43
Nie wiem w ogóle jak można powiedzieć że Śpioch i Zabij albo zgiń to słabe komiksy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Pn, 26 Luty 2024, 10:56:47
Też nie wiem, bo Śpioch jest słaby a Zabij albo zgiń nie  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 26 Luty 2024, 11:27:42
no kurczaki nie wiem jak można stawiać Criminal obok Śpiocha

Nie wiem w ogóle jak można powiedzieć że Śpioch i Zabij albo zgiń to słabe komiksy

Normalnie, to słabe komiksy. Brubaker zasadniczo nie jest wybitny (co nie znaczy, że jest zły), ale ma lepsze i słabsze momenty. Zabij albo zgiń i Śpioch to te słabsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 26 Luty 2024, 11:45:01
Najbardziej lubie pierwszy cykl czyli tomy 1-5, ktory nie jest jeszcze tak bardzo przeladowany jak kolejne i zamiast na kolejne zagadki (choc oczywiscie tez, wiadomo), stawia na awanture i przygode. Poscigi, strzelaniny, bijatyki, w lekko strawnym, przyjemnym stylu, polane spora nuta tajemnicy. Oprocz poczatku, bardzo lubie tom niemy czyli 13, ale tym razem to jeszcze przede mna. W tomach pozniejszych wszystko sie dosc mocno komplikuje, ale i tak nie schodzi ponizej pewnego poziomu. Polecac nie trzeba.
1. To prawda, że Andreas fantastycznie wypada, kiedy komiks jest bardziej przygodowy. Dlatego też pierwszy integral Arq (drugi zresztą też), to takie złoto. A jak zaczyna za bardzo kombinować, to już jest gorzej (choć oczywiście nadal dobrze).

2. Też bardzo lubię biały tom Koziorożca. Zresztą tak samo uwielbiam szósty tom Rorka. Andreas też dobrze wypada w komiksach niemych.

3. Dobry jest ten Andreas, nie? :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 26 Luty 2024, 11:57:14
Ze Śpiochem może być problem taki, że jest to część ówczesnego uniwersum WildStorm Jima Lee. Główne powiązania z Team 7 i Johem Lynchem, a przez to z innymi ukazującymi się wtedy seriami, dużo dodają do tego komiksu. Kulminacją pierwszego tomu był crossover całego uniwersum, czyli Coup D'Etat. Uwaga psujaki!!!
Spoiler: PokażUkryj
Tamże Authority przejęło kontrolę nad rządem, a StormWatch zeszło do podziemia.

Dlatego ocena Śpiocha może zależeć od wiedzy czytelnika o tamtym świecie, czy też jego innych indywidualnych cech.

Ja osobiście bardzo lubię całe tamto uniwersum i jak je prowadzili. Owszem, były słabsze chwile, ale mieli ciekawe pomysły, historie szły do przodu, a konsekwecje wyborów i czynów bohaterów były odczuwałne i nikt o nich nagle nie zapominał. Każdy crossover miał duże stawki, a świat nie był taki sam na serio, a nie jak w Marvelu lub DC. Zmiany były trwałe i pozwalały autorom wymyślać ciekawe historie. Szalone pomysły nie były blokowane, tylko wykorzystywane. Wystarczy spojrzeć na właśnie Coup D'Etat, Fire from Heaven, czy World's End i co one zrobiły z całym uniwersum.

Jak ktoś ma dostęp do tych starych historii, to niech zerknie. Lepsze niż większość tego, co nam serwuje od lat Marvel i DC.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dacu w Pn, 26 Luty 2024, 12:11:02
Jonah Hex. Ponad dekadę od czytania oryginałów robię repetę w wersji Egmontu. Dla mnie to trochę taki Punisher Max na Dzikim Zachodzie. Krótkie opowieści, gęste, mocne, brutalne, czasem zostawiające z drapaniem w gardle i goryczą niesprawiedliwości. Choć tylko o sprawiedliwość Hexowi chodzi. No i o pieniądze, na resztę ma wywalone.

Odbiłem się kiedyś od cepeliowego serialu o Blueberrym, odbiłem się od niespójnego narracyjnie Loveless, odbiłem się od przestylizowanego Durango.

Jonah Hex to mój ulubiony western w komiksie, czy też komiks w westernie. Śmierdzi kurzem, prochem, krwią, końskimi odchodami i wątpliwymi moralnie wyborami.

Duża przyjemność.
O ile Hexa przeczytałem całego to dla mnie było tego za dużo. 12 czy 13 trejdów czytane ciurkiem sprawiło że na koniec wszystko się trochę zlało w jedną całość.

Lepszym pomysłem byłoby zebranie w 3 tomach najlepszych historii. Bo są tam perełki, ale giną pod masą identyczny historii napisanych od sztancy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 26 Luty 2024, 12:47:41
Dlatego Hexa należy sobie dawkować. Jak i wszystkie tego typu wydania i antologie.

Ja osobiście męczę się, gdy czytam tego typu rzeczy ciurkiem. Stosuje zasadę, że góra kilka historii, a czasem tylko jedna na raz. I dlatego taki album leży u mnie długo na szafce, a obok różne inne komiksy zmieniają się o wiele szybciej.

A Hexa czytałem na bieżąco, jeden zeszyt co miesiąc. I to było dobre dawkowanie. Jedna historia, kompletna, dająca kopa, a i do myślenia. I wyczekujesz z niecierpliwością na kolejny numer, który zaskakuje Cię znowu.

Takich rzeczy nie czyta się ciurkiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 26 Luty 2024, 12:55:54
1. To prawda, że Andreas fantastycznie wypada, kiedy komiks jest bardziej przygodowy. Dlatego też pierwszy integral Arq (drugi zresztą też), to takie złoto. A jak zaczyna za bardzo kombinować, to już jest gorzej (choć oczywiście nadal dobrze).

2. Też bardzo lubię biały tom Koziorożca. Zresztą tak samo uwielbiam szósty tom Rorka. Andreas też dobrze wypada w komiksach niemych.

3. Dobry jest ten Andreas, nie? :D

Niezły jest momentami to fakt ale czasem mam wątpliwości czy on sam czai co chce przekazać. Rork po trzecim tomie już był dla mnie ciężkostrawny, graficznie bomba ale nie chciało mi się rozkminiać o co tam chodzi i mam wątpliwości czy sam autor to wie  :).  Czeka na mnie jeszcze Koziorożec i Arq , zobaczymy jak podejdzie. Ahoj przygodo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dacu w Pn, 26 Luty 2024, 12:58:28
Dlatego Hexa należy sobie dawkować. Jak i wszystkie tego typu wydania i antologie.

Ja osobiście męczę się, gdy czytam tego typu rzeczy ciurkiem. Stosuje zasadę, że góra kilka historii, a czasem tylko jedna na raz. I dlatego taki album leży u mnie długo na szafce, a obok różne inne komiksy zmieniają się o wiele szybciej.

A Hexa czytałem na bieżąco, jeden zeszyt co miesiąc. I to było dobre dawkowanie. Jedna historia, kompletna, dająca kopa, a i do myślenia. I wyczekujesz z niecierpliwością na kolejny numer, który zaskakuje Cię znowu.

Takich rzeczy nie czyta się ciurkiem.
Jasna sprawa. Zazwyczaj też tak robię - antologię czy nawet serie czytam na przemian. Jeden tom Injustice, jeden Epic od Spidermana.  Oczywiście są wyjątki ja seria wciąga.

Hexa przeczytałem ciurkiem bo chciałem go jak najszybciej skończyć kiedy gdzieś po 4 tomie zrozumiałem, że to nie będzie dozgonna miłość. Teraz bym go porzucił, ale to bym jeden z pierwszy komiksów które nabyłem po „przebudzeniu”.

Niemniej, w idealnym świecie obok „kompletnego wydania” dostalibyśmy wybór najlepszych zeszytów. Bo dla mnie Hex nie był na tyle dobry i wciągający żeby z przyjemnością czytać wszystkie 72 zeszyty. Wolałbym takie 24 najlepsze. Szczególnie że wciąż jestem na etapie poszukiwań swojego gustu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 26 Luty 2024, 13:21:54
Niezły jest momentami to fakt ale czasem mam wątpliwości czy on sam czai co chce przekazać. Rork po trzecim tomie już był dla mnie ciężkostrawny, graficznie bomba ale nie chciało mi się rozkminiać o co tam chodzi i mam wątpliwości czy sam autor to wie  :).  Czeka na mnie jeszcze Koziorożec i Arq , zobaczymy jak podejdzie. Ahoj przygodo.

Taki urok Andreasowych komiksow. Ja bardzo je lubie, chociaz nie moge powiedziec, ze wszystkie dokladnie, zgdonie z zalozeniem autora rozkminilem. Najtrudniejszy jaki posiadam w swoich zbiorach to niewydany w Polsce Le Triangle Rouge, ktory lata temu przetlumaczyla mi kolezanka z Kanady. Historia jest szkatulowa i zakrecona jak ruski termos. Graficznie, bomba, tylko o co w tym chodzi? Cyrrus-Mill to takze niezla ukladanka, ale planowany trzeci tom nigdy sie nie ukazal, wiec jest dzielem nie do konca kompletnym. Najlatwiejszym w zrozumieniu jest wg mnie Coutoo, choc tez troche trzeba poglowkowac. Andreasowe historie sa wymagajace, zmuszaja do myslenia i bardzo uwaznej lektury, a nie kazdemu to podejdzie, bo rzeczywiscie - czesto rozne tropy nie prowadza do nikad. Niemniej jednak klimat maja niepowtarzalny i nieosiagalny dla wiekszosci innych tworcow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 26 Luty 2024, 14:08:45
Łowcy relikwii - przeciętny komiks z kilkoma ciekawszymi pomysłami. Zdecydowanie za krótki, żeby zrobić interesujące wrażenie. Orbital tego duetu zdecydowanie lepszy, zresztą to najlepsza seria Runberga (przy czym nie czytałem On Mars, Konungów i Kronik Under Yorku). Można przeczytać, jak ktoś już żywcem nie ma nic do czytania.

Sercożerca - naprawdę przyzwoita baśń, chłopiec stawia czoło różnym niebezpieczeństwom żeby uratować dziadka. Dobrze i szybko się to czyta, nie ma większych zgrzytów. Nie jest to arcydzieło, ale przyzwoita robota. Autor scenariusza popełnił jeszcze Bractwo Kraba od SL, ale tego jeszcze nie czytałem, więc nie mam porównania. Rysownik oprócz Kraba narysował też Azymut i Mechaniczną ziemię, więc wiadomo, czego się spodziewać. Jak ktoś lubi takie klimaty, to warto.

Sweet Paprika 1-3 - wiedziałem, że nie jestem targetem tego tytułu, ale Jeleniogórskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych.

Alchenit - mocno inspirowane Człowiekiem z Wysokiego Zamku Dicka. Nie jest to zły komiks, być może nawet by mnie zaciekawił, gdyby nie to, że książkę Dicka czytałem dużo wcześniej (i oceniam ją bardzo wysoko). Ale właśnie dlatego, że czytałem, niewiele mnie tu zaciekawiło i nie rozumiem hype'u. Poza tym zbyt wiele razy w popkulturze pojawiają się Niemcy z tego okresu. Z większym zainteresowaniem przeczytałbym komiks w stylu ilustracji Różalskiego, albo coś inspirowane Xavrasem Wyżrynem.

Dylan Dog - Mater Dolorosa - preferuję Dylan Doga w bieli i czerni. Zbyt dużo pretensjonalności w wypowiedziach małego Dylana. Są lepsze Dylany.

Osiedle Swoboda 1, 2, Niedźwiedź i Centrum - mam problem z tą serią, bo bardzo podobały mi się postaci wykreowane przez Śledzińskiego. Bardzo wiarygodne, fajne interakcje. Ale nie bawiły mnie wymyślone przez autora historie, a tym bardziej humor. I jeszcze jedno - zdecydowanie lepiej bez koloru. Gdyby całość była w kolorze, byłoby o stopień niżej. Sumując - dla postaci warto znać.

Na szybko spisane Integral - przy okazji Osiedla zrobiłem sobie powtórkę NSS, którą i tak miałem w planach po kilku postach w tym temacie, gdy napisałem o Kinderlandzie. Napisałem wtedy, że szkoda iż taki komiks jak Kinderland w PL nie powstał. W reakcji, obok Marzi, pojawiło się też NSS, które nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia przy pierwszej lekturze, dlatego nawet nie pamiętałem o tym komiksie w tamtym czasie.

I uważam że porównania NSS do Kinderlandu są mocno chybione. NSS to zbitek klatek z życia autora (?), co zresztą wynika z samego tytułu, zaś Kinderland to spójna historia. W Kinderland upadek Muru jest istotnym wydarzeniem, w NSS upadek komuny to kwestia tego, że ojciec zaczął prywatny biznes na giełdzie. Od strony osobistej, czytając Kinderland czułem bliskość przeżyć z bohaterem komiksu, a z bohaterem NSS nie mam nic wspólnego. W kwestii grafiki jestem amatorem, ale w mojej ocenie Mawil w starannie stylizował swoje rysunki by wyglądały "dziecięco", zaś NSS jest narysowane niechlujnie, "na szybko".

Odchodząc od kwestii porównań - w odróżnieniu od Osiedla, NSS nie mają elementu, który bym oceniał wysoko. Najmocniejsza jest ostatnia część, ale to tylko fragment z całości, która mało mnie zaciekawiła, bo jest zbyt szybko spisana. Również nie pomaga strona graficzna. Jak wspomniałem przy okazji Osiedla, dużo lepiej jest w czerni i bieli, a tutaj mamy niestety kolor. Podsumowując, jeden fragment to za mało, bym pozytywnie oceniał NSS, a tym bardziej w porównaniu do Kinderlandu.

Czwórka z Baker Street 7-9 - zachwycałem się tomami od 1 do 6 i nic w tym zakresie się nie zmieniło. Wysoki poziom utrzymany, jedna z najlepszych serii na rynku.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 26 Luty 2024, 18:56:18
Orbital to nie jest ten duet, inny rysownik.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 26 Luty 2024, 19:05:04
Orbital to nie jest ten duet, inny rysownik.

a racja, nie wiem czemu mi się pochrzaniło
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 26 Luty 2024, 21:03:25
Jeleniogórskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych.

Co śmiechłem, to moje :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 27 Luty 2024, 18:03:33
(https://i.imgur.com/0mMuu2T.jpeg)
(https://i.imgur.com/TJk8hJA.jpeg)
(https://i.imgur.com/B7i8Y6B.jpeg)
(https://i.imgur.com/GyQFU5m.jpeg)
(https://i.imgur.com/yCiVFmg.jpeg)
(https://i.imgur.com/kSm1AjR.jpeg)
Na sutki królowej wróżek, to Ziarno szaleństwa jest naprawdę fajne! Jest tak jak myślałem: Niekończąca się opowieść, filmy Jima Hensona, The Secret of NIMH Dona Blutha, Labirynt z młodym Tomem Cruisem. Jeśli lubisz opowieści, które polegają na tym, że trwa wyprawa niby nic nieznaczących pionków, pomniejszych dla tego świata postaci, które podróżują przez mroczne uniwersum fantasy, żeby pokonać większe zło, to jest to seria dla was. Jak w Srebrnym krześle C. S. Lewisa. Dodatkowo jest to pięknie namalowane, każdy kadr jest osobnym obrazem. W warstwie plastycznej nie chodzi tylko o fakt, że malunki są same w sobie piękne, ale o to jak pięknie narracyjnie jest to rozegrane. Weźmy początek: najpierw widzimy spadające z drzewa liście, potem z oddali biegnącego przez runo leśne omglonego stworka, później kamera najeżdża na jego twarz, kolejne ujęcie: kamera leci z góry wraz z padającym deszczem i powoli zaglądamy przez okno do małej, drewnianej chaty, gdzie pali się ogień, przez szybę widzimy cienie postaci, a dopiero potem to co w środku. Klimat jest obłędny. Czuć tę tajemnicę i magię świata. Historia jest okraszona prostym, ale trafnym humorem, szczyptą rubaszności, a ostatni tom jeszcze podnosi ocenę dzieła, z którym obcowaliśmy. Tutaj gnomy podróżują i przyjaźnią się z wróżkami i trollami, czarownice zamieniają się w wielkie, czarne jak noc w Mordorze kruki lub podróżują na wozie ciągniętym przez wielką świnię, a genialna mysz pływa w mrocznym jeziorze zbudowanym własnymi łapkami batyskafem zrobionym z beczki. Postacie są małe, a świat olbrzymi, drzewa przytłaczają, a na każdym malowanym kadrze spod konara wychylają się świecące ślepia. Ziarno szaleństwa to najlepszy dowód na to, że na oklepanych motywach fantasy nadal można tworzyć klimatyczne, wciągające historie. I niczego więcej mi nie trzeba. Jeśli ktoś w podstawówce wstawał podczas zimowych ferii, żeby zobaczyć Kroniki Narnii z BBC, zaczytywał się w Hobbita, a w niedzielę podczas wspólnego jedzenia rosołu z rodziną przy TV, rumienił się na widok pięknej Fantaghiro, to jest komiks dla niego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lavender Blue w Wt, 27 Luty 2024, 19:21:33
Jest tak jak myślałem: Niekończąca się opowieść, filmy Jima Hensona, The Secret of NIMH Dona Blutha, Labirynt z młodym Tomem Cruisem.

Chyba masz na myśli Legendę z młodym Cruisem, w Labiryncie to mamy Bowiego.  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 27 Luty 2024, 19:26:43
Jużci! Legenda!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Eyeless w Wt, 27 Luty 2024, 21:35:21
Kurcze, tą Fantaghiro prawie mnie przekonałeś. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 27 Luty 2024, 21:37:15
Mnie przekonał już tymi sutkami królowej wróżek. Muszę typa zablokować, bo przez niego ciężko ograniczać kupowanie  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Śr, 28 Luty 2024, 10:37:30
RIP. 1-4 tom
Autorka: Gaet’s, Julien Monier
Oj dawno nie czytałem takiego dobrego komiksu! Graficznie klimacik mega, półcienie, szarości jak i życie głównych bohaterów, fajny taki "kredkowy" klimat pierwsze skojarzenie to...Skład Główny Loisela. Czułem się trochę jakbym oglądał francuski film Delicatessen- taka typowa czarna komedia. Jak ktoś oglądał "8 części prawdy" to ten wątek również jest głównym motorem tej opowieści- każdy tom to wizja wydarzeń z perspektywy innego z bohaterów, które wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Co do smaczków komiksu to klika ujęć rodem z "gore" - wszak profesja głównych bohaterów to czyszczenie domów po wszelkiej maści umarlakach, samobójcach itp. Mocny, mroczny, klimatyczny...po prostu ŚWIETNY!!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 28 Luty 2024, 10:42:41
Prawie wszystkie komiksy czytam tak, że czekam na całość. Szczególnie jeśli jest to miniseria, czyli powiedzmy te 3-6 tomów. Niestety RIP zacząłem czytać na bieżąco i bardzo cierpię, kiedy się kończy i muszę czekać kilka miesięcy na kolejny tom. Też popełniłeś ten błąd.  :D Teraz musimy cierpieć. :D Ale jeszcze tylko dwa i koniec.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 28 Luty 2024, 12:26:32
Death śliczne dzięki za dobre słowa :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Cz, 29 Luty 2024, 10:18:37
Prawie wszystkie komiksy czytam tak, że czekam na całość. Szczególnie jeśli jest to miniseria, czyli powiedzmy te 3-6 tomów. Niestety RIP zacząłem czytać na bieżąco i bardzo cierpię, kiedy się kończy i muszę czekać kilka miesięcy na kolejny tom. Też popełniłeś ten błąd.  :D Teraz musimy cierpieć. :D Ale jeszcze tylko dwa i koniec.
Powiem szczerze, że seria jest naprawdę świetnie skonstruowana a sposób odkrywania nowych faktów na poziomie mistrzowskim, tak jakby od niechcenia, rzucony wątek, aluzja, jakiś znak...dosłownie jak w porządnej grze komputerowej. Pierwszy tom wprowadzający był świetny ale czwarty pobił go na głowę...nie mogę się doczekać kolejnych dwóch...kiedy są planowane?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 01 Marzec 2024, 09:11:51
Blueberry wydania zbiorcze 1 i 2
Petarda. Rysunki powalają. Czytając komiks zdarza mi się pyknąć fotkę jakimś odjazdowymi stroną. Tutaj nie jest to możliwe, bo musiałbym obfotografować cały komiks :D Rysunki znakomite i pod kątem pięknej, szczegółowej kreski i nałożonych kolorów.
Scenariuszowo może już nie mistrzowski poziom, ale zaskakująco dobrze jak na tak stary komiks. Dużo akcji, zwrotów akcji, sympatyczni bohaterowie.

Yanns wydanie zbiorcze 1
W zasadzie to nie doczytałem do końca 😁tutaj nie dość, że scenariusz wydawał mi się mizerny i głupi to wizja świata totalnie mnie nie przekonała. Najgorsze, że czułem, że Rosiński nie dał rady. Ludzie motyle, mutanci, statki powietrzne wyglądają totalnie nieautentycznie. Kreska też nie zbyt szczegółową jak na Rosińskiego, mało ciekawe tła. Równolegle wydawane Thorgale prezentują się dużo lepiej pod katem rysunków. Ja rozumiem, że staroć i taka specyfika sci-fi, ale źle się to zestarzało.

Juan Solo
Tak się zdarzyło zupełnie przypadkiem, że do plecaka zapakowalam Juana Solo i Tako Rzecze Zaratustra Nietzschego😁 okazało się, że teoria nadczłowieka jest kluczem do zrozumienia bohatera Jodorowskiego. Nie tylko w tym komiksie. Dostajemy historię drogi tytułowego Juana Solo, drogi od podrzędnego bandziora na sam szczyt przestępczej piramidy, i następnie dotkliwego upadku i pseudoodkupenia. Mimo, że historia przez pierwsze dwa tomy wydaje się być prosta i powierzchowna do bólu (droga na szczyt), całościowo okazuje się być dosyć dobrze rozpisana (może właśnie nieco za długą na początku) gorzka refleksją o człowieku. Rysunki Bessa zdecydowanie godne dłuższego podziwiania, chociaż znowu, największe wrażenie zrobiły na mnie te z ostatnich dwóch tomów.

Wypadek na polowaniu

Komiks czyta się bardzo dobrze, rysunki bardzo miłe dla oka. Zachwycająca kreskowa kanonada.
Komiks porusza poważny temat i zaprzęga do tego studia nad literaturą, która mają stanowić rodzaj odkupienia dla głównego bohatera. Niestety miałem poczucie, że za intelektualnym tonem komiksu, nie kryje się wiele. Wielkie formy zaprzęgnięte zostają aby sprzedać nam dosyć prostą historyjkę... Mimo wszystko kawał dobrego komiksu, chociaż troszkę pretensjonalnego w tonie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 01 Marzec 2024, 09:40:26
Z Juanem Solo miałem podobnie. Po przeczytaniu pierwszego zbiorczego miałem wrażenie niskiej jakości scenariusza. Nic specjalnego, epatowanie przemocą i takie tam. Zniechęciło mnie do ostatniej części. Aha. Rysunki Bessa oczywiście na plus.

Pod koniec zeszłego roku była fajna promka, jak i byłem po ponownym przeczytaniu sagi Incala i naszło mnie na uzupełnienia. I tak wpadł drugi Solo. Przeczytałem wszystko od nowa, nie pamiętając za wiele. No i jak czytałem całość, to zdecydowanie lepiej, z naciskiem na drugi zbiorczy. Takich historii nie powinno czytać się podzielonych na tomy z przerwami, bo tylko zniechęcają. Tutaj ważna jest całość. Cała droga bohatera. Wtedy dopiero nabiera sensu. I moja ocena diametralnie się zmieniała z gniotu scenariuszowego, na ciekawy komiks warty przeczytania. Takie mocne 6/10. Same rysunki Bessa spokojnie 7-8. Bo Dracula i Frankenstein to zdecydowanie wyżej w jego dorobku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 01 Marzec 2024, 11:26:29
Ale tu musicie przyznać że okładka pierwszego zbiorczego tomu jest bardzo dobra.

(https://i.ibb.co/qDpsK5p/okladka.jpg) (https://ibb.co/p1dzcyd)
please do gif (https://imgbb.com/)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 01 Marzec 2024, 11:36:11
Solo jest calkiem ok, dobrze mi sie ten komiks czytalo. Poczatek od zera do bohatera sztampowy do bolu, ale ma momenty i w ogolnym rozrachunku daje rade. To czego nie kupuje to
Spoiler: PokażUkryj
wynaturzony, perwersyjny romans z wlasna matka i pozniejsze zrobienie z niej dziwki.
Ja rozumiem, ze bohater byl poczatkowo niczego nieswiadomy, ale dla mnie bylo to niepotrzebne obrzydlistwo. Komiks bylby rownie dobry bez tego watku. Rysunkowo - sztos, ale to Bess wiec wiadomo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 01 Marzec 2024, 12:20:44
Pełna zgoda. Było tam i tak ostro, a to nie było potrzebne. Chociaż z drugiej strony czytając ileś komiksów Jodo, to można było się tego spodziewać, np. ostatnio skończyłem Królewską Krew, a tam bardzo podobny motyw. Dlatego kolejne jego komiksy czytam po przerwie wypełnionej innymi. Jak go lubię, to jednak czasem przesadza i ma swoje ulubione motywy. Co nie znaczy, że jest wtórny. A Królewska to najsłabsza jego rzecz. Takie 4-5/10 maks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pt, 01 Marzec 2024, 14:14:18
Najsłabszy Jodorowsky to "Straszny papież". Zdecydowanie nie polecam, a czytałem chyba wszystko co się ukazało po polsku spod jego ręki. :) Przy nim "Królewska krew" to całkiem strawna opowieść. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pokia w Pt, 01 Marzec 2024, 14:15:18
A ja sięgając po komiksy Jodo oczekuje właśnie krwi, potu i innych obrzydliwości. Juan Soli to jeden z moich ulubionych komiksów scenarzysty. Najwyżej cenię Księżycową Gębę, a tam jakby juchy lej się mniej.

Najbardziej obrzydliwym komiksem Jodorowskyego jest Gilgamesh, u nas niewydany.

I jako bonus na czasie: najlepsza filmowa adaptacja Diuny to ta w reżyserii Jodo. Szkoda, że nie udało się jej nakręcić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pt, 01 Marzec 2024, 14:16:44

I jako bonus na czasie: najlepsza filmowa adaptacja Diuny to ta w reżyserii Jodo. Szkoda, że nie udało się jej nakręcić.
Ale dzięki temu mamy Incala. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 01 Marzec 2024, 14:24:04
Strasznego Papieża nie mam, ale w takim razie poważnie się zastanowię, czy wogóle będę go kupować. Dzięki!

Co do ulubionych to ciężko mi wybrać. Gęba, Metabaron, Lama, Szalona czy Bouncer? Każdy inny i każdy świetny. Coś pominąłem? Bo Borgia jednak niżej stoi.

Edit
Pisząc Metabaron w sensie cały Incal. Metabaron po prostu wszedł mi najlepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 01 Marzec 2024, 14:28:16
To i ja się wypowiem - dla mnie Jodorowsky jest fatalnym scenarzystą, Królewska Krew to kompletny bełkot, zresztą podobnie jak Synowie El-Topo czy Juan Solo. Dużo lepiej jest w komiksach z uniwersum Incala, ale i tak nie jest to jakiś wyjątkowy poziom, podobnie jak Księżycowa Gęba (przy czym nie wszystko czytałem, np. Bouncera czy Borgii). Natomiast cenię Jodorowskiego za wyobraźnię, która pozwala na umieszczenie w tych scenariuszach bardzo fajnych pomysłów i tutaj Jodorowsky to naprawdę ekstraliga.

Powyższe narzekania nie dotyczą Incala, którego lubię i cenię. Nie uważam za najważniejszy komiks jaki powstał, ale to jest bardzo dobry scenariusz.

@pokia
owszem, Diuna Jodowowskiego to najlepsza adaptacja Diuny, ale to wynika nie z umiejętności Jodo jako scenarzysty, tylko z jego wyobraźni, dzięki której potrafił przetworzyć fabułę Diuny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 01 Marzec 2024, 14:39:36
Oj tak, wyobraźnię to on ma. I w Kaście jego wyobraźnia miała idealnego partnera w postaci Gimeneza. Epicka epickość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pt, 01 Marzec 2024, 15:18:25



Edit
Pisząc Metabaron w sensie cały Incal. Metabaron po prostu wszedł mi najlepiej.
Jasne. Kasta to też oczywiste nawiązanie do Diuny. Ród Kastaków - Ród Atrydów, epifit - przyprawa, kapłanki, itd. Oczywiście inspiracji jest też w Kaście więcej, nie tylko Diuną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 01 Marzec 2024, 19:17:06
Kontrowersyjny wątek ma o tyle swoje uzasadnieniem, że historia nawiązuje do tragedii Edypa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 03 Marzec 2024, 20:32:11
(https://i.ibb.co/02vxz0D/800.webp)

Kami Garcia, Isaac Goodhart – "Constantine: Zdradliwe iluzje"


O tym, że taki komiks się u nas ukazał, oczywiście wiedziałem, jednak znajdował się kompletnie poza moim radarem. Raczej średnio interesuje mnie linia powieści graficznych dla młodzieży, a koncept akurat tego bohatera w takim wydaniu wydawał mi się szczególnie chybiony. Poza tym przejrzałem kiedyś ten album w sklepie i rysunki wydały mi się strasznie gejowskie, a przedstawieniu Contantine’a jako wymuskanego chłopca rodem z okładki "Bravo" zdecydowanie daleko do mojej ulubionej interpretacji tej postaci. Natomiast ogólnie dobra opinia o jakości młodzieżówek z tej serii i cena w okolicach 20 zł skusiły mnie, żeby pewnego dnia dorzucić "Zdradliwe iluzje" do zamówienia. Zakładałem, że w wolnej chwili przeczytam tę historię, a później spokojnie ją sobie zjadę, tymczasem przy lekturze bawiłem się zaskakująco dobrze. Przede wszystkim scenariuszowo jest to fajnie napisane i potwierdziły się głosy, że pod tym względem komiksy DC z linii 13+ wypadają faktycznie dobrze. Fabuła jest oczywiście skrojona pod docelowego odbiorcę i zahacza o szereg motywów, które powinny trafić w tę grupę, co nie przeszkadza jednak, żeby historia była składna, postacie sympatyczne, a charakter tytułowego bohatera nieźle oddany. Nie jest to oczywiście ten sam Constantine, co w Vertigo (do którego mignęło zresztą fajne nawiązanie w jednym kadrze), ale na jakiejś płaszczyźnie poczułem się przekonany, że rzeczywiście tak mógłby zachowywać się John w tym wieku. W ogóle Garcia zdaje się dobrze czuć postacie, które pisze, bo relacje czy postępowanie bohaterów są bardzo wiarygodne i sądzę, że młody czytelnik jak najbardziej będzie mógł odnieść to, co czyta do własnego życia. Sama historia nie jest przesadnie skomplikowana, jednak solidna i generalnie nie mogę tu wiele zarzucić autorce. Tak więc biorąc poprawkę na adresata tego komiksu i dając sobie na wstrzymanie ze świętym oburzeniem, że ktoś miał czelność przerobić na taką modłę klasyka z Vertigo, dostajemy porcję całkiem fajnej rozrywki. Jako młodzieżówka sprawdza się dobrze, a całościowo "Zdradliwe iluzje" na pewno dostarczyły mi więcej zabawy nić chociażby niektóre serie z "Sandman Universe".


Ocena nieco zachowawcza, ale minimum 6/10, a w swojej kategorii pewnie i więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 04 Marzec 2024, 16:53:33
Przeczytałem Chibi Usagiego. Nie jest to jakieś super, ale zgrzytu też nie ma, tym bardziej że na końcu pojawia się niespodzianka - bez spoilerów.
https://egmont.pl/Usagi-Yojimbo.-Chibi-Usagi-Atak-chibi-straszydel,79348750,p.html  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 05 Marzec 2024, 10:18:33
Krew barbarzyńcy - to moje pierwsze spotkanie z Conanem, więc nie mam porównania, ale jako samodzielny twór całkiem niezły.
Coś Ci pokażę/Ostatni muszkieter/Wilkołaki z Montpellier - rozczarowany byłem, gdy nadszedł koniec bo jakoś wciągnęły mnie te historyjki (nawet nie potrafię do końca powiedzieć czym). Mam apetyt na więcej, oby Kurc (albo i ktoś inny) pociągnął temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 05 Marzec 2024, 11:21:12
Blueberry - wyd. zbiorcze tom 3 - Zabierając się za serię Blueberry miałem w głowie, że są to komiksy niemal sprzed urodzenia moich rodziców. Spodziewałem się przewidywalnej, rozciągniętej w czasie i narracji opowieści, która nie zaskoczy mnie w żadnym momencie, ale pozwoli pobawić się w "komiksowego archeologa" i zobaczyć "jak to kiedyś było". Ku mojemu zdumieniu, ten komiks jest absolutnie świetną lekturą i w dzisiejszych realiach! Fantastyczna kreska w niesamowity sposób wciąga i niemal przekonuje czytelnika, że razem z bohaterami przemierza południowe Stany i Meksyk. Fabuła również świetna, zaczynając czytać ten komiks spodziewałem się drogi od A do B z obowiązkowym "dobrym" zakończeniem. A tu nie dość, że cała ta ścieżka okazała się bardziej skomplikowaną, to jeszcze postaci spotkane po drodze wydawały się z krwi i kości. Świetna lektura, bardzo polecam. Do tej pory to najlepszy (z trzech dotychczas przeczytanych) tomów.

Scott Pilgrim - tomy 1 i 2 - Tu nie miałem żadnych oczekiwań, ale jeszcze przed lekturą zostałem zaskoczony rozmiarem tego komiksu. Jest naprawdę malutki, spodziewałem się standardowego formatu jak amerykańskie SH w stylu Marvel Fresh, a tu bardziej mangowy format (tak myślę, żadnej mangi nie mam :P). Co do treści - jest to moja pierwsza styczność ze Scottem, nie oglądałem filmu ani serialu. Do zakupu zachęciła mnie wielka wrzawa związana z wydaniem tego komiksu w Polsce. Nie może być zły, skoro ma tylu fanów, nie? I po pierwszych dwóch tomach mogę tylko powiedzieć, że jest... ok. Na pewno nie trafia na listę TOP czegokolwiek, ale była to dość prosta, rozrywkowa lektura. Dodatkowo narysowana w dynamicznym stylu. Myślę, że kupię jeszcze tom trzeci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 07 Marzec 2024, 12:39:58
Upgrade Soul - Ezra Claytan Daniels

Komiks totalnie nie w moim "klimacie". Doceniam koncept i dywagacje na temat istoty człowieczeństwa oraz ulotności życia, ale czuję się rozczarowany formą. Rysunki, choć mocno specyficzne, nie trafiły w moje gusta. Choć fabuła miała swoje momenty, a niektóre koncepty były naprawdę intrygujące, to moje oczekiwania nie zostały spełnione. Zaznaczam, że nie uważam "Upgrade Soul" za komiks zły. Dzieło to zdecydowanie polecam fanom twórczości Davida Cronenberg albo Johna Carpentera, do których ja się nie zaliczam. Szanuje obydwu tych dżentelmenów, ale jakoś nigdy nie mogłem przekonać się ani do filmu "Mucha", ani do "Coś". Jestem przekonany, że "Upgrade Soule" znajdzie swoich fanów. Ja do komiksu pewnie już nie wrócę, ale nie żałuję czasu poświęconego na jego lekturę.

6/10

Nadstaw ucha, śliczna Márcio - Marcello Quintanilha

Największą zaletą komiksu jest główna bohaterka. Márcia to jedna z najlepiej napisanych bohaterek komiksowych! Imponuje mi jej dobroć, chęć niesienia pomocy, ale jednocześnie jej wewnętrzna siła. Márcia to twarda babka, która najpierw myśli o innych, a dopiero później o sobie. Budzi we mnie niesamowitą sympatię, ale i ogromny szacunek. Podobała mi się też ciekawa warstwa graficzna i pastelowe kolory. Fabularnie jest ciekawie, ale brakowało mi więcej emocji towarzyszących lekturze. „Nadstaw ucha, śliczna Márcio” to komiks godny polecenia.

7,5/10

Z całej pety! - Daniel Warren Johnson

Czysta rozrywka! Nie jestem żadnym fanem wrestlingu, ale bawiłem się naprawdę fantastycznie. Rysunki Warrena Johnsona prezentują się kapitalnie. Zwłaszcza sceny walk są rysowane bardzo dynamicznie. Jak bohater dostawał krzesłem albo kijem owiniętym jakimś drutem kolczastym to aż sam czułem ból. WOW! Nie miałem żadnych oczekiwań, a z komiksem spędziłem naprawdę bardzo urocze i udane popołudnie.

8/10

„Uniwersum DC według Neila Gaimana” - Neil Gaiman

Komiks kupiłem w ciemno, ale zainteresowało mnie nazwisko autora na okładce. Gaiman to marka sama w sobie, więc spodziewałem się co najmniej dobrego komiksu. Niestety otrzymałem kilka niepowiązanych ze sobą historii, które nie zrobiły na mnie wrażenia. Nie przerwałem lektury, ponieważ liczyłem na to, że jedna z najsłynniejszych opowieści o Batmanie - czyli "Batman: Co się stało z Zamaskowanym Krzyżowcem?" przypadnie mi do gustu, a może nawet wzbudzi mój zachwyt. Uważam, że ta historia byłaby doskonałą klamrą jakiegoś długiego runu. Gdyby Gaiman pisał Batmana przez kilkadziesiąt-kilkaset zeszytów i tak zakończył swoją historię to najpewniej wstałbym i bił brawo. "Batman: Co się stało z Zamaskowanym Krzyżowcem?" to emocjonalna bomba. Szkoda, że ta opowieść jest tak krótka bo rezonowała ze mną na wielu płaszczyznach. Podobał mi się pomysł, jego realizacja, a w szczególności rysunki.  Niestety "Co się stało..." to zaledwie mała część "Uniwersum DC według Neila Gaimana". Finalnie album jako całość budzi we mnie raczej ambiwalentne uczucia. Nie czuję potrzeby do niego wracać, nie uważam czasu poświęconego na lekturę za stracony, ale ostecznie komiks ani mi się podobał, ani nie podobał.

6-/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Cz, 07 Marzec 2024, 14:15:50
Nie przerwałem lektury, ponieważ liczyłem na to, że jedna z najsłynniejszych opowieści o Batmanie - czyli "Batman: Co się stało z Zamaskowanym Krzyżowcem?" przypadnie mi do gustu, a może nawet wzbudzi mój zachwyt. Uważam, że ta historia byłaby doskonałą klamrą jakiegoś długiego runu.
No bo jest. To zwieńczenie 70 lat historii. Epilog do R.I.P. oraz Ostatniego Kryzysu, gdzie Batman zginął.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Grzmichuj w Cz, 07 Marzec 2024, 19:32:42
Blueberry - wyd. zbiorcze tom 3 - Zabierając się za serię Blueberry miałem w głowie, że są to komiksy niemal sprzed urodzenia moich rodziców. Spodziewałem się przewidywalnej, rozciągniętej w czasie i narracji opowieści, która nie zaskoczy mnie w żadnym momencie, ale pozwoli pobawić się w "komiksowego archeologa" i zobaczyć "jak to kiedyś było". Ku mojemu zdumieniu, ten komiks jest absolutnie świetną lekturą i w dzisiejszych realiach! Fantastyczna kreska w niesamowity sposób wciąga i niemal przekonuje czytelnika, że razem z bohaterami przemierza południowe Stany i Meksyk. Fabuła również świetna, zaczynając czytać ten komiks spodziewałem się drogi od A do B z obowiązkowym "dobrym" zakończeniem. A tu nie dość, że cała ta ścieżka okazała się bardziej skomplikowaną, to jeszcze postaci spotkane po drodze wydawały się z krwi i kości. Świetna lektura, bardzo polecam. Do tej pory to najlepszy (z trzech dotychczas przeczytanych) tomów.


Najlepsze przed Tobą. Niebawem te historie zgodnie z frankofońskim rytmem nabiorą dłuższych fabuł. Mnie ta seria przekonała do westernu jako gatunku. Generalnie nigdy nie kręciły mnie te staroci z Johnem Waynem, nie moja poetyka, twardzi i płascy jak ziemia płaskoziemców bohaterowie. Ale teraz to czuję. Pograłem jeszcze w RDR2 i jestem łyknięty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Cz, 07 Marzec 2024, 19:40:29
A jak oceniasz Młodzieńcze lata?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w Cz, 07 Marzec 2024, 21:40:27
Zaciekawił mnie Blueberry, pierwsze dwa tomy mają szanse na dodruk?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Cz, 07 Marzec 2024, 22:12:32
A jak oceniasz Młodzieńcze lata?
Świetna seria, weszła chyba nawet lepiej niż główna. Tylko teraz szukam czegoś, co by było umiejscowione w czasie wojny secesyjnej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 07 Marzec 2024, 23:55:03
(https://i.ibb.co/HXr6Z6w/800-1.webp)

Masamune Shirow – "Ghost in the Shell"


Z „Ghost in the Shell” zetknąłem się jeszcze w liceum, kiedy obejrzałem stworzony przez Mamoru Oshiiego film animowany, który wywarł wtedy na mnie bardzo duże wrażenie. Później zapoznałem się też z serialowym „Stand Alone Complex”, by po kilku latach sięgnąć wreszcie po oryginalną mangę, którą JPF akurat wznowił po kilku latach nieobecności na rynku. Pierwsze spotkanie z komiksem Masamune Shirowa zapamiętałem jako dosyć ciężkie i był to tytuł, który nie do końca mnie wtedy kupił. Pamiętam, że w pewnym punkcie nawet przerwałem lekturę i całość skończyłem dopiero po czasie. Od tej pory nie próbowałem już do tego wracać (choć do świata GitS powracałem – ostatnio przy okazji serialu Netfliksa, który wbrew opiniom jest według mnie całkiem niezły), ale jako że niedawno pojawiła się okazja w postaci kolejnego wznowienia, postanowiłem przypomnieć sobie tę pozycję.

Moje wrażenia okazały się bardzo podobne do tych sprzed plus minus 10 lat. Z początku lektura była dla mnie średnio angażująca, a sam poziom mangi oceniam tak sobie. Mniej więcej do połowy mamy do czynienia z proceduralną i raczej przeciętną historią, której brak tego filozoficznego wydźwięku znanego z wersji animowanej. Pierwsze rozdziały to takie policyjne nowelki osadzone w cyberpunkowej otoczce, w których niewiele fabularnego polotu. Historie miejscami tracą na powadze, niektóre wstawki są czysto humorystyczne – i to w takim stereotypowo japońskim stylu – a przy lekturze towarzyszyło mi przeświadczenie, że docelowa publika, w którą celuje autor, to właśnie okolice mniej więcej liceum. Niektóre sceny (zwłaszcza te w kolorze) są dosyć odważne, jednak pozostawiły mnie z odczuciem, że największe wrażenie miały zrobić na takiej grupie wiekowej. Rysunkowo to według mnie średni poziom. Dużo tu stron w kolorze, przy których mniej rzuca się to w oczy, ale przy czaro-białych ilustracjach idzie odczuć, że postacie są często koślawe (z naciskiem na ich twarze), a styl Shirowa nieco karykaturalny.

Perspektywa – przynajmniej pod względem fabularnym, bo rysunkowo do końca pozostajemy w podobnym klimacie – zaczęła mi się odmieniać w drugiej części tomu. Nareszcie scenariusze zrobiły się jakby ciekawsze, historie bardziej angażujące, a tematy poruszane w tle bliższe moim oczekiwaniom w stosunku do tej serii. Być może za wszystkim stoi fakt, że więcej tu treści, którą potem zaadaptowano w filmie, jednak moje zainteresowanie lekturą zdecydowanie wzrosło. Chociaż trzeba zauważyć, że nadal jest to trochę inny ton od tego z animacji, więc osoba znająca tylko tę wersję, dalej może odbić się od komiksu. Natomiast im bliżej końca, tym autor prezentuje coraz bardziej skomplikowane koncepcje, a w swoich rozważaniach zachodzi bardzo daleko. Momentami manga robi się przez to ciężka w odbiorze, a ogrom informacji potrafi przytłoczyć, ale ten wysiłek intelektualny jest satysfakcjonujący i pozostawia z odczuciem, że scenarzysta faktycznie miał jakąś myśl do przekazania, a nie jedynie chęć napisania kolejnego odcinka akcyjniaka SF. Od strony narracyjnej cieszy mnie również większa ciągłość fabularna w końcowych rozdziałach, dzięki której lektura jest bardziej zajmująca.

Jednak pomimo faktu, że od połowy śledziłem wydarzenia faktycznie z zaciekawieniem, moje odczucia w odniesieniu do całości są nadal mieszane. Lektura była miejscami męcząca (i nie mam tu na myśli cięższej końcówki, tylko nijaki początek), nie wszystkie historie interesujące, a fabuła czasem niezgrabnie lawiruje pomiędzy poważną treścią, a lekką rozrywką w nieco nastoletnim stylu. W dalszym ciągu za bardziej udany i spójniejszy koncepcyjnie uważam film – mangi nie oceniam może słabo, ale bardzo dużo tu zgrzytów, które sprawiają, że dla mnie ten komiks przynajmniej w pewnym stopniu przegrywa ze swoją legendą.


Lekko naciągane 7/10, gdyby to był inny tytuł bardziej 6,5 – sympatia jednak robi swoje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 08 Marzec 2024, 11:27:13
Przeczytałem właśnie ponownie po 30 latach Ponad Krainą Cieni z serii Thorgal wydawanego przez Hachette. Co za uczta, świetna historia, wciągający klimat, dramaturgia, cudownie wykadrowane i narysowane, normalnie cud-miód od pierwszych do ostatnich kadrów !!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 08 Marzec 2024, 12:44:50
Ciężko o bardziej pomysłowe przestawienie piekła. Mega dobra rzecz. Niflheim jest też fajnie przedstawiony w grze God of War.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 08 Marzec 2024, 20:41:44
Zbierałem się, zbierałem chciałem napisać coś dłuższego, ale stwierdziłem, że czasowo nie dam rady, więc krótko o kilku komiksach, które w ostatnim czasie przeczytałem i mi się podobały:

Wiele śmierci Laili Starr - top3 rzeczy wydawnych w 2023 r. u nas, żałuję, że tak długo zwlekałem z czytaniem. Świetna, mądra opowieść, cudowanie narysowana. Wstęp Fabio Moona i właśnie ducha Daytrippera bardzo czuć w tym komiksie. Must have. Ram V to jest jednak scenarzysta z krwi i kości (polecam również jego Błękit w zieleni). 9+/10.

Odyseja Lorda Bablah - Największe zaskoczenie w tym roku od polskiego autora. A widzę, że przemknął zupełnie bez echa. Teoretycznie "brzydki" graficznie, ale tylko na pierwszy rzut oka, bo wszystko jest tu przemyślane, kolory świetne. Fabuła porusza ważne społecznie kwestie (np. zanieczyszczenie powietrza, polowania) w ciekawej formie (nazwał bym to takimi przypowiastkami). Każdy "zeszyt" to osobny odcinek, zbudowany na takim samym schemacie. Profesor ze swoim asystentem, który musi zdobyć/odbudować wiedzę (tak mocno skracając) przylatują na kolejne planety, rozmawiają z jej mieszkańcami i asystent z pozycji jakby dziecka nie może się nadziwić jak źle dana kwestia jest rozwiązana. Jak rozmawiałem z autorem na festiwalu w Łodzi, to twierdził, że pierwotnie chciał napisać książkę, ale ostatecznie zdecydował się na komiks. I paradoksalnie mimo dość skrótowych dialogów jestem w stanie dostrzec literackość tej pozycji. Dla mnie 9/10, ale nie zdziwię się jak komuś nie podejdzie.

Requiem 1/Trzecie oko 1 - zbiorczo dwa komiksy rysowane przez Ledroita (Oko również przez niego pisane). Oba oceniam na 8/10. Requiem lepsze graficznie, świetny świat przedstawiony, fabuła lekko pretekstowa i szybko poprowadzona, ale to dopiero wprowadzenia, jest szansa na fajne przygody, bo setting pozwala na wszystko. Trzecie oko bardziej mi podeszło fabularnie, potrafi zaciekawić. Graficznie jest inaczej, ale też są bardzo fajne patenty. Obie serie warte śledzenia.

Kwiaty samobójców - piękny graficznie niemy komiks od Luko Czakowskiego. Fabuła mimo braku słów bardzo zgrabnie poprowadzona. Szkoda tylko, że technologia druku mimo wszystko nie oddaje wszystkich niuansów prac artysty. 8/10.

Pan Wiedźma 3 - niezmiennie wysoki poziom.

Kosmos - mocne 8/10. Ciekawa i wciągająco napisana fabuła. Ładne rysunki. Jedyny zarzut, że czyta się b. szybko, bo część kadrów to takie wypełniacze, choć z drugiej strony tworzą one odpowiedni klimat.

Zmarszczki - Roca jak dla mnie balansuje na granicy tanich emocji, choć udaje mu się jej nie przekraczać. Dobra, mądra rzecz. Ale taki Upadek Michaela Rossa w podobnym klimacie podobał mi się ciut bardziej. 8/10.

Upgrade Soul - dobry komiks, ale po megapozytywnych recenzjach spodziewałem się dużo więcej. Ciekawy punkt wyjścia, ale wg mnie można było z tej historii wycisnąć dużo więcej. Choć i tak potrafi skłonić do przemyśleń. Graficznie spoko. Naciągając 7+/10.

Pewnie o czymś jeszcze zapomniałem :)

I przy okazji przypominam o głosowaniu na komiks roku 2023, to już ostatnia szansa oddać głos, a jest ich na razie znacznie mniej niż w głosowaniu na najlepsze wydawnictwo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: carnivale w So, 09 Marzec 2024, 17:19:10
Opowieści Makabryczne (Joan Boix) - To zbiór dwudziestu krótkich historii ,która większość jest inspirowana opowiadaniami pisarzy takich jak Poe, Kafka, Lovecraft czy Doyle inne zaś wydają się autorskie. Pomimo że jestem raczej orędownikiem długich historii tak tutaj ta krótka forma chwyciła bardzo dobrze. Od razu napiszę , że nie ma tutaj słabego opowiadania. Wszystkie zaś cechuje niesamowity , mroczny klimat a ten za sprawa Boix'a jest po prostu zajebisty. Wizualnie to jest petarda. Świetne , realistyczne , bardzo szczegółowe rysunki oddające przerażenie bohaterów lub stare posępne miejsca w których rozgrywa się akcja. Świetna rzecz . 9,5/10

Dom Usherów - Komiks na podstawie opowiadania Poego o tym samym tytule. Nie jest to wierna adaptacja bo sporo rzeczy jest zmieniona jednak główny wątek jest ten sam. Tu mam pewien problem bo o ile klimat za sprawą rysunków jest świetny, tak fabularnie to trochę taki niewykorzystany potencjał. Pojawiają się wątki ,że tak napiszę paranormalne lub jak kto woli nadprzyrodzone , które może i nie są złe ale jednak nie tego się spodziewałem. Chyba oczekiwałem historii  bliższej oryginałowi. Komiks mógłby być odrobinę dłuższy gdzie wątek relacji głównego bohatera i Ushera byłby bardziej rozbudowany. Pomimo lekkiego rozczarowania całość mi się podobała i mogę śmiało polecić go wielbicielom gotyckich klimatów. 7 / 10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 09 Marzec 2024, 17:35:52
 No i gites, zastanawiałem się nad tymi Opowieściami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w So, 09 Marzec 2024, 20:15:16
Opowiesci wlasnie przywiozłem z targow w Poznaniu. Bylo to w planach zakupowych "na pozniej" ale jak to wzialem w łapska to juz nie oddałem :) Wow jak to jest wydane - screeny w necie nie oddaja
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 10 Marzec 2024, 20:36:14
Epic Wolverine tom 1 - historie z lat 88-89 a sprawiają wrażenie jakby z początku lat 70-tych były. Strasznie naiwne, ale jakiś swój urok mają. Z wszystkich Epiców jak na razie najsłabsze, 5/10.

Wody Morteluny, księga II - pierwszy tom trafił u mnie do topki najlepszych komiksów AD 2022, tom drugi jest duużo słabszy. Autor skręca w jakieś wyimaginowane rejony. Początek jest jeszcze obiecujący, ale czym dalej tym coraz gorzej. Jeden z najsłabszych komiksów 2023 - 2/10.

Uniwersum DC według Gaimana - strasznie nierówny zbiorek. Najlepsza historia z Poison Ivy, niezłe "Co się stało z zamaskowany krzyżowcem", cała reszta mocno średnia. Przy tym urodzaju zbiorek spokojnie do pominięcia - 6/10.

Kota, do nogi! - nie dorównuje "O psie, który strzegł gwiazd", ale dalej to świetna pozycja obyczajowa. Historie z życia wzięte. 7/10 bo ja kociarz, ale psiarze spokojnie mogą jeden punkt dodać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Nd, 10 Marzec 2024, 20:42:52
Buddy Longway zbiorcze 1-3
Wspaniała rzecz, zdecydowanie moja ścisła topka. Rysunek który dotyka mojej duszy, wzrusza. Tak cudownych widoczków w komiksie jeszcze nie widziałem (przepraszam Panie Hermannie). Fabuła większości albumów zróżnicowana i ciekawa, postacie przekonujące, które można polubić i się z nimi identyfikować. Ale tu mi głównie kreska super wchodzi, a scenariusz po prostu miło towarzyszy doznaniom wizualnym

Trent
W zasadzie to komiks nieco podobny do Buddyego Longwaya. Western, ale tempo akcji bardzo powolne. Kontemplacja, zaduma głównego bohatera, który wydaje się być mega autentyczny. Przeciętny, zwyczajny do bólu gość, przez co bardzo ludzki. Fabuła poszczególnych odcinków znowu raczej udana, może z pewnymi niekonsekwencjami/głupotami, ale całościowo przyjemna lektura. Rysunek Leo miły dla oka, ale mnie nie zachwyca. Bardzo dopracowana kreska, zachowawcze kolorowanie - nie do końca moja bajka.

Mroczne Sekrety Olimpu
Kupione dla świetnie zapowiadającej się kreski. W zasadzie to ona jest świetna, ale rysunek wydawał mi się miejscami przestylizowany lub nieczytelny. Spodziewałem się perełki, a jest poprostu bardzo dobrze.
Fabuła, jak to niektórzy zauważyli, wymaga pewnej wiedzy w temacie. Niestety nawet posiadając dosyć dobre rozeznanie, nie czułem się szczególnie zainteresowany scenariuszem, nic się tam nie dzieje interesującego. Byłem w stanie swobodnie interpretować to co się dzieje na poszczególnych stronach, co przyniosło mi pewna satysfakcję, jednak poza tym czułem duży zawód  jeśli chodzi o scenariusz.

Funky Koval wydanie czarno-biale
Przeczytałem pierwsze dwa tomy, resztę już tylko przeglądnąłem. Niestety czuć stęchlizna w scenariuszu, dzieje się tutaj za dużo, za dużo nazwisk i zależności, za dużo przeskakiwania między wątkami, miejscami akcji. Jako osoba bez sentymentu patrząca na ten komiks mogę zarekomendować jedynie dla rysunków. Komiks niby rozrywkowy, a ja się wkurzyłem, że się muszę wracać i sprawdzać kto jest kim i kto kogo, po co :/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 10 Marzec 2024, 21:04:16
    Zdarza mi się od czasu do czasu przeglądać komiksiki na OLX i udało mi się ustrzelić Shangri-La i mimo że tytuł jest już wyprzedany to sprzedawca chciał jedynie sześć dyszek za komiks, szanuję to mocno i jeżeli tu jesteś to pozdrawiam Cię dobry człowieku, grzech było nie wziąć za takie pieniądze. No i pamiętam że było trochę skrajnych opinii o tytule a to już jest sygnał że coś w nim musi być skoro wywołuje tak różne emocje, także do dzieła.

     Zaczyna się interesująco, facet prawie na golasa lata gdzieś pomiędzy kanionami w poszukiwaniu pokarmu, musi uważać na palące słońce i gada sam do siebie. Po chwili ciut się wyjaśnia skąd u głównego bohatera takie robinsonowe poczynania a ja zamiast czytać dalej zacząłem googlować granicę Chandrasekhara, nie są to łatwe zagadnienia dla takiego prostego człeka jak ja , walkę przegrałem ale rękawice podjąłem.
   I nagle zdarzył się największy przeskok w mojej czytelniczej karierze  - " milion lat później" . Nie mniej, nie więcej, równiutko milion, nieźle sobie to pan Bablet wykombinował, moja ciekawość została zwiększona, nie chcąc być gorszym,  też o milion razy.

     Kilka ciekawostek ze świata milion lat później:
- dalej istnieje liceum, 
- szał na promocje ma się bardzo dobrze,
- ludzie potrafią stawiać opór systemowi,
- reptilianie nie istnieją, to było śmieszne
- pieski nie istnieją, to już nie było śmieszne


   Akcja komiksie dzieje się na stacji kosmicznej zarządzanej przez korporację, dzięki której nikomu niczego nie brakuje,mamy cudowną, szczęśliwą społeczność w pracę i ekstra promocje opływającą. I mimo wszystko jest to dosyć łagodna korporacja gdyż dosyć łagodnie i praktycznie bez konsekwencji reagowała na - ha-tfu- " uprzejmie donoszę".
   Niby podobne mechanizmy już istnieją  w naszym świecie, z tą różnicą że my w każdym momencie możemy stwierdzić " a pier.ole to " i jechać w Bieszczady. Niby mało kto z tego korzysta ale najważniejsze w tym jest to że po prostu mamy wybór w przeciwieństwie do mieszkańców stacji kosmicznej, których władze usiłują znaleźć planetę do zamieszkania.

    Jestem zaskoczony jak dobrze napisany i narysowany jest to komiks. Kadry  szczegółowe i bardzo dopieszczone (aczkolwiek zdarzają się takie że postaciom brakuje twarzy, nie czaję z czego to wynika) z klimatyczną kolorystyką, widać że autor jest fachowcem w swojej branży i  czuć że dał całego siebie w ten projekt. Mathieu Bablet w nienachalny sposób pokazuje że przyszłość,poza zmianą technologiczną i scenografii, za wiele się nie zmieniła , konsumpcyjny tryb życia, segregacja rasowa, szaleni naukowcy, ludzie uzależnieni od wirtualnej rzeczywistości, zagrożenia płynące z rozwoju technologii czy zastąpienie gotówki cyfrowym pieniądzem to są przecież problemy obecnej rzeczywistości. 
   Jedyne co mi przeszkadzało w fabule to dosyć łatwe przemieszczanie się głównych bohaterów po miejscówkach newralgicznych dla egzystencji całego społeczeństwa , tak jak napisałem wcześniej, praktycznie bez żadnych konsekwencji.

    Zmiany...zmiany...
(https://i.ibb.co/tqMTkQ4/IMG-20240307-170943.jpg)
 No właśnie, komu to potrzebne? Być czy mieć? Po co szukać, pytać, badać, zastanawiać się jak już wszystko mamy stabilne i poukładane w tych swoich zamkniętych klatkach z których ani nie chcemy wyfrunąć ani nie życzylibyśmy sobie aby ktoś w nią wleciał. I to jest jedna z lekcji płynąca z tego komiksu, że nigdy nie powinniśmy o tym zapominać tylko szukać, poznawać, spełniać się nawet w ekstremalnych warunkach. Wszystko to fajnie pięknie brzmi ale od razu nasuwa się pytanie czy w procesie odkrywczo-poznawczym powinny być jakieś granice w tym procesie tworzenia czy , jak śpiewał pewien czerwonowłosy polski bard w szlagierze wiejskich potańcówek "keine grentzen" i idziemy na całość ? 

    Tak, ten komiks jest o człowieku i tkwiącym w nim dobru i złu, i pytaniu czy zasługujemy na kolejną szansę. Osobiście, im jestem starszy tym mam większe wątpliwości co do tego, bo rzadko kiedy szanujemy to co mamy i nie doceniamy jakie piękno nas otacza.
    Końcówka komiksu bardzo mi się podobała, dużo ciekawych socjologicznych spostrzeżeń tłumaczących mechanizmy ludzkich działań,metod manipulacyjnych oraz pokaz nieograniczonej kreatywności i siły umysłu.  Fabularnie wszystko się zazębia, jest przekaz, jest odpowiednio budowane napięcie i dramaturgia, dodam jeszcze że mi, jako zwierzolubowi, podniosło się ciśnienie kilka razy.

      I na koniec jeszcze trzy grosze do wydawcy.
  Według mnie wielką krzywdę temu komiksowi zrobiły mało zachęcające do zakupu przykładowe plansze w Gildii i po prostu odpuściłem zakup. Mieć taki wybór plansz
(https://i.ibb.co/QbWS919/IMG-20240302-094532.jpg)
 i wrzucić 3 pierwsze strony to marketingowa zbrodnia. Tak, wiem że komiks się wyprzedał i super ale można to robić lepiej i wybierać bardziej reprezentatywne plansze których w albumie nie brakuje.
    To był dobrze spędzony czas z kolorowymi obrazkami, autora zapisuję sobie na moim twardym dysku i czas zapolować na "Węgiel i Krzem".
    Taka mocna ósemeczka ode mnie.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 11 Marzec 2024, 10:39:59
I Kill Giants to niezly roller coaster z emocjonalnym finalem. Porusza trudna tematyke, gdzie rzeczywistosc miesza sie z fikcja, a czytelnik nie raz zastanawia sie czy jest swiadkiem prawdziwych wydarzen, czy moze tylko towarzyszy czyims urojeniom. Glowna bohaterka Barbara, to niezbyt popularna, wyalienowana nastoletnia dziewczyna, bedaca ofiara szkolnych przesladowan. Sama tez nie jest aniolkiem, jest pyskata i sprawia problemy wychowawcze. To co najbardziej odroznia Barb od swoich rowiesniczek to jak spedza wolny czas. Oproczy bycia wielkiem fanem gier rpg, tropi i zabija tytulowych Gigantow. Giganci, to nic innego jak ogromne potwory przynoszace zlo i cierpienie. Potrafie sie bardzo skutecznie ukrywac i zazwyczaj atakuja znienacka. Zastawia na nie wymyslne pulapki, posluguje sie wyrafinowa bronia i przede wszystkim - posiada na ich temat ogromna wiedze. Tylko czy przypadkiem nie jest to wszystko efektem mlodzienczej, wybujalej wyobrazni? Czy Barb jest w pelni rozumu? Czy moze skrywa jakis sekret, sprawiajacy, ze woli swiat fantazji od tego rzeczywistego? Przed czym ucieka? A moze jednak Giganci faktycznie istnieja i tylko ona jest w stanie zapobiec ich niecnym planom? Czy jednak nie, a autorzy bawia sie z czytelnikiem poslugujac sie jakas dziwna metafora? Nie napisze nic wiecej, aby nie zapsuc nikomu lektury. Mysle, ze ktorys z rodzimych wydawcow predzej czy pozniej po tytul ten siegnie. Doskonale pasowalby do oferty Non Stop Comics czy Nagle. I Kill Giants to komiks z twistem, bedacym duzym zaskoczeniem. Czulem od poczatku, ze z Barb nie do konca wszystko jest ok, ale rozwiazanie skrywanego sekretu bylo jak dobry strzal w twarz. Bylo tym, czego sie absolutnie nie spodziwalem, a takze czyms bardzo zyciowym, co moze spotkac (lub spotkalo) kazdego z nas. Lektura choc emocjonalna i trudna, byla satysfakcjonujaca i jestem pewnie, ze szybko z glowy nie wyfrunie. Bo jest to komiks, z tych ktory sie szybko nie zapomina, wrecz przeciwnie... Mocnej historii towarzysza swietne rysunki - szybki cartoon z lekka nuta mangowego feelu, a wszystko w odcieniach szarosci. Prace sa nieraz niedbale, ekspresowe i niestaranne, ale maja swoj urok. Sa dynamiczne i znakomicie do opowiadanej historii pasuja. Opowiesc o nastolatce zabijajacej Giganty to bardzo dobra, solidna pozycja. Nie jest dzielem wybitnym, nie odkrywa na nowo kola, ma swoje wady. Niektore watki moglyby zostac rozwiniete nieco bardziej. Nie pogniewalbym sie rowniez gdyby byl troche dluzszy. Mimo tego, zdecydowanie jest czyms wartym zapoznania sie, zmuszajacym do refleksji, melancholijnym, ale finalnie z pozytywnym przeslaniem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 11 Marzec 2024, 11:04:56
Ja się dziwię, że nie wydano tego pod premierę filmu....

Sam film ma dobre oceny i jest na którymś steamingu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 11 Marzec 2024, 14:27:47
Azymut 1-5 - świetnie się to czytało, bardzo podoba mi się wyobraźnia autorów w tym komiksie jeśli chodzi o światotworzenie. W zasadzie wszystko w tym komiksie jest takie jak być powinno, z wyjątkiem jednej rzeczy - jest on za krótki. Żeby na dobre wgłębić się w ten świat potrzebne by było drugie tyle tomów. Tutaj mamy dość szybkie zakończenie wydarzeń o charakterze ogólnoświatowym. Cyk i koniec. Nie wiem czy od początku był taki zamysł, nie czuję tutaj ucinania serii na siłę, więc nie chcę twierdzić że autorzy mieli dość i chcieli to już skończyć, ale naprawdę szkoda, że dokonali takich, a nie innych wyborów. Niemniej świetnie napisany i narysowany komiks, bardzo polecam.

Bezprawie 1-2 - świetnie się to czytało. Komiks czysto rozrywkowy, ale taką dobrą rozrywkę chciałbym czytać zawsze. Chyba najlepsza rzecz z Uniwersum Dredda. I jeden z lepszych komiksów SL w ogóle. Jak ktoś nie ma, to niech kupuje, jak wyjdzie dodruk tomu 1.

Punisher Max 1-10
- tomy 1-5 to najlepsze co może być w komiksie superbohaterskim. Zarówno dlatego, że nie ma tu w ogóle SH, ale także dlatego, że to są po prostu najlepsze co dał Marvel. Jedyne co się z tym da porównać to Daredevil Bendisa. Historia z Mołdawianami to absolutnie mistrzostwo, podobnie jak historia w Afganistanie z O'Brien. Darzę wyjątkową sympatią odcinki z Barakudą za Staggera Lee oraz za samego Barakudę. W zasadzie wszystko tam jest top notch.

Natomiast tomy 6-10 to już zupełnie inna historia. Tomy 6 i 10 to luźne historyjki, różnego poziomu, ale żaden nie stał obok dzieła Ennisa. Tom 7 to znowu Ennis, ale już tak dobrze nie jest (choć źle też nie). Tomy 8 i 9 to Aaron. Nie ma porównania do Ennisa, ale muszę przyznać, że byłem zaskoczony zakończeniem całości. Jednak nie podobał mi się ani Kingpin, ani Elektra, ani Bullseye w tych tomach. Milion razy lepiej te postaci występują w Daredevilu Bendisa i Brubakera.

Pomysł z tym co miało miejsce w czasie pikniku gdy zabito rodzinę Franka świetny i dojście do tego przez Bullseye też super, ale scenarzysta popełnił zasadniczy błąd. Nie miało sensu, by Frank zabrał rodzinę na ten piknik, żaden facet tego w ten sposób by nie załatwił. Byłoby dużo bardziej sensowne, gdyby to żona Franka postawiła sprawę w ten sposób. Byłby świetny kontrast, gdyby szczęśliwy Frank zabrał rodzinę na piknik i wtedy się dowiedział, a później dzięki tym zdarzeniom wyparł to ze swojej świadomości.

W każdym razie ta część napisana przez Aarona nie jest genialna, ale ma mocne momenty. Szkoda jednak, że Ennis nie pociągnął całości do końca.

Predator - 5th Anniversary 1-4 - Podobnie jak w przypadku Aliensa wydanego w tym samym stylu, bardzo fajnie się czytało. Nie jestem fanem tej franczyzy, ale te komiksy trzymają dobry, równy poziom.

Jonka, Jonek i Kleks 1-9 - część znałem z okresu szczenięcego i te z przyjemnością przeczytałem. Pozostałych (np. W krainie zbuntowanych luster) nie znałem i wynudziły mnie strasznie. Niestety, bez pierwiastka nostalgii nie są to komiksy dla starych ludzi.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 11 Marzec 2024, 14:42:23

Punisher Max 1-10

Run Aarona to dla mnie materiał do powtórki (tak po prawdzie z pomysłem powtórzenia Ennisa też się jakiś czas noszę). Historia z Bullseyem to była kosa i mega mi się podobała, ale drugi tom mnie lekko zawiódł - za mało, za szybko i wszystko skończyło się jakoś po łebkach.

Tak ogólnie to raczej się zgadzam. Ennis w tomach 1-5 top, Ennis w tomie 7 spoko, tom 10 pół na pół (zarówno totalny badziew, niezłe historie, jak i bardzo fajne według mnie opowiadania z rysunkami Campbella), tom 6 dla mnie najbardziej nijaki.


Cały czas czekam, aż Egmont się zbierze i domknie ten świat - dawać Fury'ego i nowego Ennisa.

Szkoda jednak, że Ennis nie pociągnął całości do końca.
Nie no, akurat Ennis ładnie zamknął swój run, generalnie to, co stworzono później, nie było wcale konieczne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 12 Marzec 2024, 09:43:58
Tokyo Ghost - Komiks miałem na półce od baaaardzo dawna. Zawsze coś było "pilniejsze" do przeczytania. Wczoraj chwyciłem go w przypływie impulsu i nie żałowałem. Warstwa wizualna tego komiksu jest OBŁĘDNA! Rysunki są tak szczegółowe, tak wiele dzieje się na planszach, że momentami wręcz czułem się przytłoczony. Rozkładówki cieszyły oko. Zwłaszcza w głowie zostanie mi jedna z pierwszych scen w Tokio, gdzie na dwóch stronach wielkiego przecież komiksu jest tylko jeden kadr. Wizualne cudo. Fabuła. No coż. Komiks jest ewidentnie dużo bardziej wulgarny niż się spodziewałem. Z jednej strony treść i rysunki spełniają swoją rolę ukazywania dystopii przyszłości, lecz mam wrażenie, że ceną tego był brak głębi postaci. Również dialogi zdają się być pisane przez "50-latka udającego edgy nastolatka". Cała historia jest czytalna, nieco męcząca swoją wulgarnością i bezpośredniością. Ogółem - świetny komiks do oglądania, gorzej z czytaniem. Gdyby był po węgiersku (nie znam węgierskiego), to bardzo wysoka nota ;)

Venom. Zabójczy Obrońca - Nie mam nostalgii do komiksów z pająkami z początku lat 90., zwyczajnie były poza moją bańką. Natomiast czytanie wydawanych przez Egmont Epików spowodowało, że z zaciekawieniem podszedłem również do tej pozycji. I jest nieźle! Nie jest to z pewnością dzieło sztuki, cierpi z powodu niepotrzebnych ścian tekstu przypominającego, co się stało dwie strony wcześniej. Wewnętrzne monologi postaci też brzmią obecnie naiwnie. Mimo tego całość czyta się świetnie, fabuła w porządku (ileż razy można użyć tego samego chwytu na oswobodzenie symbionta?! :D ), rysunki bardzo dynamiczne. Nie poleciłbym tego jako pierwszy komiks z Venomem, ale przy odrobinie sentymentu do postaci - solidna pozycja!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 17 Marzec 2024, 00:59:21
Historia science-fiction

Tą ilustrowaną encyklopedię warto kupić... dzieciom. To bardziej dla nich niż dla dorosłych geeków ( bo laicy też się tu odnajdą jeśli tylko komuś sięchce czytać coś spoza anglosasów ) bo ci już dawno wsiąkli głębiej w temat. Dominuje oczywiście literatura. O filmach i komiksach , i serialach są wzmianki tylko w małych ramkach. 

Przyjemnie się czyta te rozmowy pisarzy, którzy gadaja o swoich osiągnięciach. Może w raju tak ze sobą teraz gadają. :D

Jak ktoś chce zarazić dziecko pasją do s-f to chyba ( oprócz puszczania filmów ) trudno o coś lepszego niż taki leksykon komiksowy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 17 Marzec 2024, 19:28:23
Po bodajże dwóch latach wróciłem do serii "Invincible". Wypożyczyłem pierwsze pięć tomów z biblioteki i zatopiłem się w lekturze. Jezu, jakie to jest dobre! W międzyczasie zrobiłem sobie rewatch pierwszego sezonu na Amazonie i chłonę cały ten świat wykreowany przez Kirkmana. Cała seria to według mnie połączenie Spider-Mana z Dragon Ball Z. Mark Grayson przypomina mi Petera Parkera i Goku. Na początku wydaje się być trochę niezdarny i nieporadny. Jego związek z Eve przypominał mi relację Pajączka z MJ. Z drugiej strony Mark regularnie podnosił swoje umiejętności żeby sprostać zagrożeniom, a także potrafił wpływać na inne postacie i wyciągać z nich najlepsze cechy podobnie jak Goku.

Uwielbiam to jak Kirkman pisze bohaterów i relacje między nimi. Każdy z nich przechodzi jakąś drogę. Zmienia się pod wpływem swoich doświadczeń, pewnych wydarzeń i osób. Najciekawsza metamorfoza dotyczyła Rexa. Kocham też relację Marka ze swoimi rodzicami i rodzeństwem. Za uroczy uważam związek głównego bohatera z Eve. Kirkman imponuje mi również warstwą obyczajową komiksu. Popłakałem się przy scenie z
Spoiler: PokażUkryj
"What will you have after 500 years? You dad"
. Komiks nie boi się poruszać trudnych tematów takich jak zdrada, gwałt, czy aborcja. Główny bohater nie jest krystalicznie biały. Napędzany ochroną świata, popełnia błędy, czym doprowadza do śmierci niewinnych i bezbronnych osób. Miewa pewne wahania związane z moralnością. Stara się być dobrym człowiekiem, ale nie zawsze to mu się udaje. Dlatego tak z nim sympatyzuję bo jest postacią z krwi i kości.

Generalnie postanowiłem, że skompletuje całą serię. Nie mogę się doczekać jak wszystkie 12 tomów trafi na moją półkę i będę mógł częściej wracać do tej genialnej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 17 Marzec 2024, 21:54:58
Po bodajże dwóch latach wróciłem do serii "Invincible". Wypożyczyłem pierwsze pięć tomów z biblioteki i zatopiłem się w lekturze. Jezu, jakie to jest dobre!
Również aktualnie czytam i moja opinia jest mocno odmienna. Bardzo średni i zbyt młodzieżowy. Doczytam i wówczas komplet wyląduje na sprzedaż.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Nd, 17 Marzec 2024, 23:00:39
"Zamek Śpiący" - sam nie wiem czego się po tym komiksie spodziewałem, cały czas miałem nadzieję że jednak coś się wydarzy. Ta gruba cegła jest nudna jak podróż ślimaka przez trawnik, tam się nic nie dzieje. Tego tekst się nawet czytać nie chce bo jest jakiś taki bez polotu. Zmęczyłem się czytając ten komiks - może ktoś z Was wyłuskał z niego jakieś drugie dno - jeśli tak to proszę o informacje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Pn, 18 Marzec 2024, 12:20:28
"Zamek Śpiący" - sam nie wiem czego się po tym komiksie spodziewałem, cały czas miałem nadzieję że jednak coś się wydarzy. Ta gruba cegła jest nudna jak podróż ślimaka przez trawnik, tam się nic nie dzieje. Tego tekst się nawet czytać nie chce bo jest jakiś taki bez polotu. Zmęczyłem się czytając ten komiks - może ktoś z Was wyłuskał z niego jakieś drugie dno - jeśli tak to proszę o informacje.
Na topie...równouprawienie...i kobiety z brodami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 18 Marzec 2024, 14:17:48
Avengers: Wejście feniksa - Wiele osób uważa, że konsumowanie treści powinno wzbudzać refleksje. Wiele (potencjalnie innych) osób uważa, że komiksy SH do żadnych refleksji nie pobudzają. Otóż lektura tego tomu spowodowała dość duże zamieszanie w mojej głowie, choć raczej nie o ten typ rozmyślań chodziło autorom. "Czy ja naprawdę pracowałem i zarabiałem pieniądze po to, żeby kupić ten komiks?" - to pytanie dzwoniło mi po zakończeniu "lektury". Cudzysłów w poprzednim zdaniu jest nieprzypadkowy. Całość tego komiksu to nieustanne pranie się po mordach, które jest uzasadnione tym, że "jak ja cię nie zleję, to inny cię zleje". Koszmarek. Nie polecam. To raczej moja ostatnia inwestycja w Marvel Fresh. Może poza "guilty pleasure" w postaci pająka.

Blueberry. Integral 4. Wyjęty spod prawa. Angel Face - Ktoś przy okazji mojej poprzedniej opinii pisał, że najlepsze jeszcze przede mną. Jeśli miał na myśli ten tom, to 100% zgoda! Kawał świetnej lektury, z rewelacyjnymi rysunkami. Cienki, dwualbumowy tom zawiera historię spisku, w którym Blueberry odgrywa (wbrew woli) główną rolę. Postaci nakreślone są bardzo realnie, stawka jest wielka. Rewelacyjna lektura!

Czwórka z Baker Street. Tomy 3-4 - Zachęcony pozytywnymi opiniami na forum, zdecydowałem się siegnąć po te komiksy. Jako "próbkę" zamówiłem pierwsze cztery, na którejś z promocji na początku roku. O ile przy pierwszych dwóch bawiłem się przeciętnie, nie trafiły do mnie, tak tomy trzeci i czwarty były moim zdaniem na dużo wyższym poziomie. Po pierwszych dwóch raczej myślałem o porzuceniu czytania tej serii, teraz planuję przeczytać wszystkie tomy. Kreska jest szczegółowa, dynamiczna, dość cartoonowa. Ogląda się to świetnie, czyta nieźle. Idealna lektura, jak chce si przeczytać do spania coś, co nie obraża inteligencji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pn, 18 Marzec 2024, 18:59:20
"Zamek Śpiący" - sam nie wiem czego się po tym komiksie spodziewałem, cały czas miałem nadzieję że jednak coś się wydarzy. Ta gruba cegła jest nudna jak podróż ślimaka przez trawnik, tam się nic nie dzieje. Tego tekst się nawet czytać nie chce bo jest jakiś taki bez polotu. Zmęczyłem się czytając ten komiks - może ktoś z Was wyłuskał z niego jakieś drugie dno - jeśli tak to proszę o informacje.
Ja odniosłem wrażenie, że ten komiks ma dwie części - pierwszą przygodowo-fantastyczną z Jain w roli głównej i drugą, gdzie na pierwszy plan wychodzą Miła i Mesia. Nie jestem i nie czuję się żadnym specjalistą od idei czy też ruchów społecznych ale wydaje mi się oczywiste, że ten komiks traktuje o feminizmie. Na szczęście nie w żaden wojujący sposób ale taki z uśmiechem, spokojem, życzliwością i ogólnie pozytywnym nastawieniem do świata. Gatunkowo to trochę melodramat, trochę komedia romantyczna. Fantastyka szybko schodzi na drugi plan. Owszem może to się wydać się nudne, jeżeli ktoś chciałby w tym komiksie szukać akcji. Nie jest to arcydzieło ale lektura zapadła mi w pamięć. Warsztatowo jest to jednak bardzo dobra robota - zarówno od strony rysunków jak i prowadzenia graficznej narracji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 18 Marzec 2024, 19:21:18
Resident Alien 1-2 - definicja lektury lekkiej, fajnej i niegłupiej. Gdyby ktoś nie wiedział - obcy, uwięziony w małej miejscowości, za pomocą hipnozy ukrywa swoją alienową tożsamość i pomaga lokalnej społeczności, zarazem poznając ludzkie zady i walety :)
Nic wielkiego, ale też niełatwo ulega zapomnieniu. Bohater jako wysoce empatyczna istota zderza się z ludzką brutalnością, emocjami, różnymi spojrzeniami na niezbyt czarno-biały świat.
Zilustrowane jest to przejrzyście, a napisane tak potoczyście, że strony same ino furkają.
Wiem, że jest serial, wiem, że są różnice, z pewnością go sprawdzę, bo takie skrzyżowanie "Ojca Mateusza", "E.T." i "Przystanku Alaska bardzo mi się spodobało i z pewnością jest to komiks niejednokrotnego czytania.
8/10

Batman: Rok pierwszy powtórka po jakichś dwudziestu (?) latach. Nic się nie zestarzał. Znakomita rzecz o początkach Nietoperza, czuć noirowy swądek, czuć moralną ambiwalencję, Miller w szczytowej formie scenarzysty. Obok "Zabójczego żartu" moim zdaniem najlepszy komiks o Batmanie. Potem dłuuugo nic, a potem nawet nie wiem w sumie co (nie przepadam za DKR).
10/10

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 18 Marzec 2024, 19:43:44
Resident Alien 1-2 - definicja lektury lekkiej, fajnej i niegłupiej.

Wszystko co napisałeś jest prawdą. Ale dla mnie to też definicja średniactwa (wszystko - fabuła, rysunki, postacie jakieś takie letnie). Mimo że sam oceniłbym całość na 7 lub 7+/10 to mam na kupce do sprzedania (tylko nie mogę 3 tomu znaleźć ;) ), a niżej ocenione, ale mające jakiś wyróżniający element, komiksy zostały na półkach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Wt, 19 Marzec 2024, 08:26:40
Ja odniosłem wrażenie, że ten komiks ma dwie części - pierwszą przygodowo-fantastyczną z Jain w roli głównej i drugą, gdzie na pierwszy plan wychodzą Miła i Mesia. Nie jestem i nie czuję się żadnym specjalistą od idei czy też ruchów społecznych ale wydaje mi się oczywiste, że ten komiks traktuje o feminizmie. Na szczęście nie w żaden wojujący sposób ale taki z uśmiechem, spokojem, życzliwością i ogólnie pozytywnym nastawieniem do świata. Gatunkowo to trochę melodramat, trochę komedia romantyczna. Fantastyka szybko schodzi na drugi plan. Owszem może to się wydać się nudne, jeżeli ktoś chciałby w tym komiksie szukać akcji. Nie jest to arcydzieło ale lektura zapadła mi w pamięć. Warsztatowo jest to jednak bardzo dobra robota - zarówno od strony rysunków jak i prowadzenia graficznej narracji.

OK, to zrozumiałem - dam Pani Medley jeszcze szanse i poczekam na kolejne tomy - bo chyba powinny być wydane- główny watek "dziecka" i historie pozostałych mieszkańców zamku są cały czas otwarte.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 19 Marzec 2024, 12:52:41
No to jedziem:

Habibi (Craig Thompson) - bardzo dobry komiks obyczajowy, przedstawiający losy pewnej dwójki, mężczyzny i kobiety w fikcyjnym państwie muzułmańskim, osadzonym jakoś w I połowie XX wieku. Czarnobiały, kreska może nie jakaś wybitna ale po prostu dobra, ale to co przykuwa hipnotycznie uwagę to piękne orientalne wzornictwo, zdobiące "ramki" komiksu w wielu miejscach jak i czasami pojawiające się po prostu na prezentowanych przedmiotach bądź myślach postaci. Craig wplótł do tego komiksu dużo numerologii i mistycyzmu islamskiego, które misternie łączą się z losami bohaterów, ich przeżyciami wewnętrznymi jak i po prostu, przynajmniej dla mnie, były one okazją do dowiedzenia się czegoś więcej o obcej kulturze. Komiks momentami potrafił być naprawdę ciężki i pesymistyczny, ale dzięki tym bardziej  "działały" wzruszające momenty. Do bardziej mistycznych bądź pesymistycznych momentów fajnie mi się słuchało w tle niektórych kawałków z albumu Eons zespołu Neptunian Maximalism. 8.5/10

Future (Tommi Musturi) - komiks z pewnością zaliczający się do tych "artystycznych". Zawiera w sobie wiele osobnych narracji, jednych dłuższych, innych krótszych, a jeszcze innych dosłownie będących paskami w stylu Garfielda. Każda jest narysowana w innym stylu co naprawdę wzbudziło mój podziw. Na początku wydają się niepowiązane ze sobą ale im dalej, tym bardziej zaczynają się układac w całość, prezętującą bądź jakoś komentującą ponurą, przerysowaną wizję dystopijnej przyszłości ultra-konsumpcjonistycznej. Pomimo pewnej dozy pretensjonalizmu, oraz tego że momentami komiks może za bardzo wałkował te same motywy, wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, a wręcz kilka razy wywołał wewnętrzny niepokój. Każdy numer otwierał i zamykał dość długi tekst do przeczytania, więc ci którzy nie cierpią większych ilości tekstu w komiksie mogą lekko kręcić nosem, ale mi on nie przeszkadzał. Koniec trochę mnie przerósł jeśli chodzi o jego zrozumienie, podobnie chyba nie wychwyciłem wszystkich powiązań, ale to w sumie w pozytywny sposób. Fajnie mi się go czytało słuchając w tle ścieżki z animowanej serii Interface - , którą swoją drogą polecam i która uderza nieco w podobne klimaty jak Future. 7.5/10

Septentryon (André Houot ) - frankoński komiks sci-fi z podgatunku post-apo. Autor miał bardzo ciekawy pomysł na świat przedstawiony i z naprawdę świetną kreską, kolorem i ilością detali, w stylu Moebiusa, przelał to na warstwę wizualną. To z czym dał niestety mu nie wyszło to fabuła i narracja, jak i mam wrażenie że wizja świata nieco go przerosła i tylko częściowo ją zmieścił w ramach tego komiksu. Koncept świata jest dość oryginalny, zamiast typowego MadMaxa na skutek wojny atomowej mamy miks postapokaliptycznych pustkowii (które nie do końca wiadomo skąd się wzięły), które w dodatkowo są zróżnicowane na biomy, z enklawami nieco bardziej zaawansowanej technologii, pewne wręcz kosmiczne technologie w tle no i przede wszystkim motywy bio-punku. Autor świetnie zbudował klimat tajemniczego świata. Problem polega na tym że w wielu momentach komiks ten razi albo nielogiczne postępującymi postaciami (dużym spoilerem chyba nie będzie stwierdzenie że doświadczony acz tchórzliwy handlarz z dużym inwentarzem bronii i materiałów wybuchowych, rozstawiając namiot w dość dużym mieście powinien chyba mieć ochroniarza....) albo brakami logiki w ogólnym przebiegu wydarzeń. Koniec jest, eee, no, ciężko go nazwać zakończeniem. Szkoda bo potencjał był, ale nie żałuję mimo wszysko czasu poświęconego na jego czytanie. 5/10

Humanity Lost vol 1(Callum Stephen Diggle ) - nie wydany w Polsce anglo-języcznych komiks sci-fi, co więcej, w dużej mierze komiks hard sci-fi, co jest rzadkością. Przedstawia losy astronauty który zostaje wybudzony przez AI swojego statku z hibernacji i zastaje świat (eeee, kosmos? :D ) w którym ludzkość przegrywająca wojnę z koalicją obcych ras zedecydowała się na radykalny krok, który pozwolił jej uniknąć przegranej, ale za cenę... no to się dowie czytelnik. W komiksie tym mamy dużo bio-punku oraz całą masę "realistycznych obcych", tak inteligentnych ras jak i po prostu wspaniałej wizji speculative evolution flory i fauny. Komiks ten jest tym czym chciałby być Septentryon  ;D No i jest kurcze fajnym przykładem sci-fi z większym naciskiem na science niż typowe sci-fi, gdzie widać że autor miał radochę i zaangożawanie w światotworzenie, w przeciwieństwie do takiego np. moim zdaniem dość odtwórczego Descendera, w którym Lemire stwierdził że sobie napisze swoje komiksowe Gwiedzne Wojny ale wokół robotów. No ale są różne gusta, po prostu Humanity Lost bardzo w moje trafia. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 19 Marzec 2024, 14:10:03
Dzięki za zwrócenie uwagi na Humanity Lost :)

a o Septentryonie chętnie pogadam jak będę miał chwilę czasu
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 19 Marzec 2024, 15:34:11
Znajdujemy ich, gdy są już martwi to komiks z gatunku "mind-bending" czy tez "nie wiem czy wszystko dobrze zrozumialem". Tym co go charakteryzuje jest przede wszystkim swietne budowane swiata oraz niezwykle ciekawie poprowadzona, wielowatkowa i angazujaca historia (wlasciwie to kilka). Lektura wymaga skupienia oraz czestego wracania do poprzednich stron w celu weryfikacji kolejnych faktow. Lubie komiksy zmuszajace do myslenia, a ten bez watpienia takim jest. Z drugiej strony zastosowane przez autora czeste zonglowanie liniami czasowymi moze przeszkadzac, bo burzy plynnosc lektury, ale jak najbardziej jest do ogarniacia. Polecam czytac go na swiezo, po zimnym porannym prysznicu i kubku mocnej malej czarnej. Zdecydowanie nie przed spaniem, lezac w lozku. Historia jak tornado, wciagnela mnie na calego i bardzo liczylem na wybuchowy final. No i wlasnie, w tym miejscu mam z ZIGSJZ maly problem. Bo o ile zeszyty 1-14 maja ciag przyczynowo-skutkowy w miare logicznie uporzadkowany, to zeszyt finalowy jest bardzo nieoczywisty i dosc trudny w interpracji. Nie pasuje mi on do reszty. Mogblym rowniez powiedziec, ze rozczarowuje bo nie daje jednoznacznych odpowiedzi na pytania, ktore mecza czytelnika przez cala lekture. Byc moze musze przeczytac go raz jeszcze i zwrocic uwage czy nie umknely mi jakies detale. Graficznie - jest bardzo specyficznie. Kreska jest rownie futurystyczna jak sama historia, wybuchowa, kolorowa i cholernie dynamiczna. Jednakze, artysta momentami przegina, sprawiajac, ze ciezko jest czasem ogarnac na co wlasciwie patrzymy i zmuszeni jestesmy uzyc sasiednich kadrow aby wylapac kontekst. Dodatkowym utrudnienim jest brak wyraznej roznicy w przedstawianiu linii czasowych, bo jest ich mnostwo i inna kolorystyka moglaby pomoc w polapaniu sie ktore wydarzenia aktualnie sledzimy. Niestety zabraklo takiego ulatwienia. Nie jest to jednak jakims wielkim minusem, ot takim malym, troche irytujacym. Komiks w ogolnym rozrachunku choc nie pozbawiony wad daje duzo frajdy. Czasu przy nim spedzonego absolutnie nie zaluje i zostawiam go na swoich polkach. To porzadna, choc nie ukrywam - dosc wymagajaca lektura. Niestety trudu wlozonego w jej zrozumienie nie nagradza proporcjonalnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 19 Marzec 2024, 23:39:18
(tylko nie mogę 3 tomu znaleźć ;) )
Nie poświęcaj zbyt dużo czasu na szukanie. Nie ma trzeciego tomu. Są tylko dwa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 20 Marzec 2024, 16:28:39
Blueberry - wyd. zbiorcze tom 5 - Miałem sobie dozować, ale bardzo ciekawią mnie losy Mike'a :D Piąty tom utrzymuje wysoki poziom, choć może ciut niższy niż poprzedni. Perypetie plemienia Indian śledzi się z zapartym tchem, rozwiązania fabularne są na dobrym poziomie. Dobrze dla historii robi powrót bohaterów poprzednich zeszytów, przekonująco wyglądają relacje głównych aktorów widowiska. Rysunkowo niezmiennie bardzo dobrze, kawał świetnej lektury!

Włoski Skarbiec. Najlepsze komiksy: Giorgio Cavazzano. Tom 2 - Drugi tom kolekcji Giorgio Cavazzano dostarcza głównie komiksów z Myszką Miki. Przez wielki sentyment, jakim darzę te postaci, uważam, że ten tom jest naprawdę fajną lekturą. Nie jest to absolutnie poziom Dona Rosy, ale są to historyjki z jakimś morałem i pomysłem. Dodatkowo są one naprawdę ładnie namalowane. Format tego komiksu zachęca do sięgania w wolnej chwili, choć historyjki są raczej z tych dłuższych. Zamierzam kontynuować tę serię.

Stumptown tomy 3-4 - Dwa zupełnie inne tomy. W porównaniu do pierwszych dwóch części zmienił się rysownik. Początkowo byłem bardzo sceptyczny, w trzecim tomie rysunki mi nie podeszły. Natomiast w czwartym tomie wyglądało to naprawdę świetnie. tomy trzeci i czwarty różnią się od siebie "ciężkością". Trzeci jest robiony mocno "na poważnie", czwarty zaś ma swoje komediowe momenty ("komediowe" jest pewną przesadą, choć "baristowa mafia" nie pozwala na utrzymanie pełnej powagi). Ogólnie - niezła lektura na odstresowanie po pracy. Nie stanę się od tego mądrzejszy, ale dostarczyło mi to rozrywki
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 23 Marzec 2024, 07:36:53
Powrót Milusia. Czyta się nieźle, chociaż scenariusz chaotyczny. Uwspółcześnione gagi są całkiem ok czy naśmiewanie się z obecnych trendów. Pani grabarz jako postać jest niewiarygodna, dobrze wiemy, że żadna kobieta nie zgłosiłaby się do tak niewdzięcznej i trudnej roboty  8) Odniosłem wrażenie, że Powrót był pisany na szybko i jest słabszy od poprzednich części. Pada również wzmianka o świętym źródle Porechwista. O ile dobrze pamiętam, było to źródło Pochwista.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 23 Marzec 2024, 16:43:47
No autor sam mówił, że napisał scenariusz w 40 minut.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w So, 23 Marzec 2024, 17:13:50
No i niestety to się odczuwa  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 23 Marzec 2024, 18:38:10
Mnie się Powrót Milusia bardzo podobał i to wcale nie ze względu na podróż sentymentalną, bo mało co pamiętałem (Złotej Kolekcji jeszcze nie przeczytałem). Potwierdzam jednak, że scenariusz jest trochę chaotyczny, ale nie na tyle, żeby to psuło zabawę z czytania. Do scenariusza upchnięto mnóstwo pomysłów, postaci, gagów, także nie ma chwili wytchnienia. Świetne rysunki, chyba najlepsze jak do tej pory. Mam jednak uwagi do dymków z tekstami, czasami jest ich zbyt wiele, a teksty są zbyt długie, momentami psuło mi to flow czytania. Nie powinno być tak, żeby we współczesnym komiksie młodzieżowym, dymki zajmowały połowę kadru. Wiem, że scenarzysta jest wygadany, ale to go nie usprawiedliwia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Nd, 24 Marzec 2024, 14:39:33
Tulipanek i Kanibale Nowego Jorku- Boucq...lubię rysunki Boucq...ma on taki charakterystyczny styl jak Hermann, brudny szary...twarze nie są wyidealizowane i oderwane od rzeczywistości jak u Vance, który również tłucze postacie na jednym szablonie. Co do samej fabuły to było totalne zaskoczenie, gdyż kupiłem trzy komiksy (jeszcze Żonę Magika) i na szczęście zaczałem od Tulipanka, nie mając świadomości, że Kanibale to jego kontynuacja. Jak dla komiksów z udziałem Bounq jest świetna fabuła a rysunki tylko ją okraszają. Na prawdę dwa solidne czytadła.

SOS dla ziemi- Hermann- ponowne zaskoczenie, o ile rysunki nie powalają to Orwelowska fabuła rodem 1984 nakręca czytelnika z rozdziału na rozdział. Znajdujemy się w świecie niby wspaniałej przyszłości a jednocześnie hermetycznym jak Korea Północna, uśmiech na twarz i za ojczyznę do boju, jednostki nieprzystosowane do systemu giną w absurdalnych okolicznościach...najlepszy komiks jaki wpadł mi w ręce w tym roku.

Outcast (Opętanie)- 1-6,- w końcu jakiś amerykanecki komiks, który mnie zainteresował po Kaznodziei, czyta się dobrze, trochę delikatnego gore i niedopowiedzianej fabuły, zakończenie może nie powala ale całość tworzy fajny klimat, takiego amerykańskiego sennego miasteczka z tajemnicami...takie Miasteczko Salem Kinga.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Nd, 24 Marzec 2024, 15:17:53

SOS dla ziemi- Hermann- ponowne zaskoczenie, o ile rysunki nie powalają to Orwelowska fabuła rodem 1984 nakręca czytelnika z rozdziału na rozdział. Znajdujemy się w świecie niby wspaniałej przyszłości a jednocześnie hermetycznym jak Korea Północna, uśmiech na twarz i za ojczyznę do boju, jednostki nieprzystosowane do systemu giną w absurdalnych okolicznościach...najlepszy komiks jaki wpadł mi w ręce w tym roku.


To jakiś remake komiksu SOS dla szczęścia Van Hamme'a i Griffo? Opis fabuły podobny;)
A SOS dla szczęścia to dla mnie mniej udany Van Hamme, mocno jednowymiarowy świat i postacie. Rysunki i kolory Griffo na plus, ale komiks koniec końców rozczarowujący i zbyt naiwny jak na tematykę którą porusza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 24 Marzec 2024, 17:22:44
Nie poświęcaj zbyt dużo czasu na szukanie. Nie ma trzeciego tomu. Są tylko dwa.
U nas są tylko dwa. W USA ukazała się kolejna mini seria, której nie mamy w zbiorczych, a samo zakończenie zapowiada kolejną mini serię. Nie wiem jak Egmont planuje kontynuować wydawanie, czy będzie teraz wydawał pojedyncze tpb, czy poczeka na kilka zbiorczych, żeby wydać w jednym tomie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 24 Marzec 2024, 19:20:38
Seria jest bardzo fajna. Oby kontynuował ją E. Ciekawe jak sprzedaż? Serial chyba całkiem popularny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 24 Marzec 2024, 23:04:00
(https://i.ibb.co/zxsm4HD/800.webp)

Mike Baron, Bill Reinhold i inni – "Punisher: Epic Collection – tom 3: Powrót do Wielkiego Nic"


Przez jakiś czas brakowało mi ochoty i trochę musiało minąć, zanim w końcu zabrałem się za najnowszego Epika z Punisherem, ale kolejny tom przygód Franciszka Zameckiego już za mną. "Return to Big Nothing" to następne 500 stron komiksu, na który składają się przede wszystkim dalsze zeszyty regularnej serii Mike’a Barona (numery #26-34) i trzy powieści graficzne, a kompletność zapewnia kilka pomniejszych rzeczy uzupełniających to wydanie.

Tom rozpoczynają i kończą powieści graficzne, więc uwagę w pierwszej kolejności można skupić na nich, zwłaszcza że to całkiem godne uwagi pozycje. Dostajemy trzy wyróżniające się historie, z których za każdą odpowiada inny zestaw twórców. W tytułowym "Return to Big Nothing" Frank mierzy się z osobą ze swojej przeszłości, a także wraca pamięcią do dawnych czasów w wojsku. Całość utrzymana jest w dosyć przyziemnym tonie, a akcja osadzona w większości na obrzeżach miasta i w piaszczystych lokacjach nadaje trochę westernowego sznytu. Autorami komiksu są Steven Grant i Mike Zeck, czyli duet odpowiedzialny za słynne "Circle of Blood". Uważam zresztą, że tym razem poszło im nawet lepiej, bo fabuła jest bardziej koherentna, przemyślana i sprawnie poprowadzona, podczas gdy tamta miniseria zbaczała momentami w dziwne rejony.

"Intruder" Barona i Billa Reinholda (późniejszego etatowego rysownika regularnej serii) utrzymany jest w nieco innym klimacie. Tutaj akcja jest mocniej ukierunkowana na widowiskowość, a scenariusz ma lekko szpiegowski charakter. Również wizualnie jest trochę fajerwerków, bo rysunki Reinholda są bardzo dobre, a autorzy korzystając z objętości historii, pozwalają sobie na sporo szerokich kadrów czy całostronnych lub nawet 2-stronnych paneli, które robią duże wrażenie, a przy tym nie wydają się sztucznym zapełnianiem miejsca i nie kolidują z prowadzeniem narracji. Swoje dodaje też udane kolorowanie Lindy Lessman. Sama fabuła jest nieco rozdmuchana i w pewnych momentach naiwna, jednak całość ma charakter, a lektura dostarcza mnóstwa zabawy.

Natomiast zamykające tom "Kingdom Gone" to prawdziwa bomba. Historia napisana przez Chucka Dixona przedstawia militarną operację na terenie wyspy położonej w okolicach Kuby. Komiks zilustrowany jest specyficzną kreską Jorge’a Zaffino, która na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, aczkolwiek mnie absolutnie do siebie przekonała. Jest brudna, idealnie pasuje do scenariusza, a Frank w wykonaniu tego twórcy wygląda jak szaleniec, którego raczej nie chciałoby się spotkać na drodze. Jest brutalnie, dosadnie i ze stylem, a przeciwnikowi ma się szczerą ochotę dokopać, dzięki czemu finał jest nad wyraz satysfakcjonujący. Według mnie to najmocniejszy punkt całego zbioru, który sprawił, że odstawiałem tom na półkę z uśmiechem na ustach.

No i na dokładkę mamy run Barona, który chociaż w poprzednim Epiku stanowił danie główne, tutaj nie jest już tak mocno reprezentowany. Dostajemy zaledwie 9 zeszytów, nadal jednak da się z nich wyłowić trochę ciekawych rzeczy, mimo że są też słabsze fragmenty. Fabuły są w dalszym ciągu dość różnorodne – mamy ponownie nieco szpiegowską historię, poszukiwania psychopatycznego mordercy, narkotyki rozprowadzane przez gangi motocyklowe, jak i treści raczej superbohaterskie w postaci Doktora Dooma czy pojedynku z cyborgami z grupy Reavers. Autor ma więc szeroki zakres tematów, a jego scenariusze zazwyczaj są przynajmniej solidne. Fakt faktem najbardziej podobały mi się te przyziemne fabuły, ale i te mocniej odjechane momenty nieźle mi weszły, a całość zdecydowanie trzyma poziom. Można mieć wątpliwości, czy Punisher to odpowiednia postać do konfrontowania go z kimś pokroju Dooma, choć uznając, że był to redakcyjny obowiązek (te numery wchodzą w skład ówczesnego eventu "Acts of Vengeance"), można przymknąć oko. Dodatkowo ta historia jest nieźle napisana, a cyniczny Frank pogrywający sobie z Doktorem to całkiem satysfakcjonujący widok. Występ Reavers wypada tak sobie. O ile pierwszy zeszyt jest w porządku i nawet obudził we mnie pewną nostalgię (znam tych gości z kreskówki o X-Men), tak drugi jest już strasznie durny i to, co się tam wyczynia, było ciężkie do oglądania. Od strony graficznej jest dosyć równo. Fajnie wypadają rysunki Russa Heatha, który odpowiada za odcinki #26-27, a reszta to już robota Reinholda, który również jako regularny rysownik serii sprawdza się bardzo dobrze.

Pozostała zawartość nie jest szczególnie interesująca. Annual to standardowo raczej pomijalna rzecz, która wiązała się z aktualnym eventem w Marvelu. Z kolei krótkie czarno-białe opowiadanie "Kites" jest generalnie ok, jednak Punisher w wolnych chwilach puszczający latawce z narysowaną czaszką to według mnie motyw zahaczający o bat-kartę kredytową z filmowego "Batmana i Robina".

O dodatkach tym bardziej nie ma się co wypowiadać, bo dostajemy tylko garstkę szkiców i kilka stron materiałów promujących annual i powieści graficzne. Także pod tym względem jest słabo, natomiast ten punkt nie jest dla mnie najważniejszy.

Patrząc całościowo, pomimo moich obaw i dość mieszanych opinii o tym tomie, lektura poszła mi bardzo płynnie. Chociaż istotnie pojawiają się tu różne głupoty, a i te przyziemniejsze scenariusze są miejscami naiwne, to kontakt z tym zbiorem był nadal przyjemny. To komiksowe kino akcji w dawnym stylu, które poniżej pewnego poziomu nie schodzi, a od czasu do czasu zdarzają się perełki. Czas spędzony z kolejnymi przygodami Franka minął bardzo miło, a lekturze udało się sprawić, żebym poczuł się o jakieś 20 lat młodszy.


Z dużą dozą w pełni świadomej sympatii daję 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 25 Marzec 2024, 10:59:24
Ziarno Szaleństwa - Album zawiera cztery tomy tworzone przez Emmanuela Civiello. Moja poprzednia styczność z tym autorem przypadła na czwarty tom Conana z Cymerii i jego część podobała mi się zdecydowanie najmniej (choć akurat czwarty tom był na naprawdę wysokim poziomie). W przypadku "Ziarna Szaleństwa" mogę powiedzieć, że to album nierówny. Podróż głównego bohatera jest dziwna, nieumotywowana przekonująco. Choć być może właśnie założeniem było przekazanie czytelnikowi, że tak naprawdę jest pionkiem w grze i nie ma na wiele wpływu. W drugiej części wszystko zaczyna nabierać nieco więcej sensu, zaś kończący album jest zdecydowanie na najwyższym poziomie. Pod kątem rysunków? Właściwie każdy kadr mógłby zostać oprawiony i zawieszony na ścianie. Absolutnie przepięknie namalowana historia. Jedyne co, to polecałbym czytanie w świetle dziennym, mam wrażenie, że mocno tracą podczas czytania nocą przy sztucznym. Jeśli chodzi o ocenę całokształtu - solidna, dobra pozycja, ale nie będzie mi siedzieć w głowie długo.

Thorgal t.4-5 - kontynuacja przygody z prenumeratą Hachette. Jak już wspominałem jest to moje pierwsze zetknięcie z Thorgalem w życiu, wszystkie historie poznaję po raz pierwszy. Tom czwarty i piąty to także kontynuacja mojej fascynacji tymże. Trochę jak w przypadku "Blueberrego" obawiałem się ramotkowości tych komiksów. Na szczęście zupełnie tak nie jest. Komiksy są dynamiczne, przemyślane. W odróżnieniu od Blueberrego są znacznie "lżejsze" pod kątem tekstu. Fantastyczne rysunki, dynamiczne kadrowanie. Zaczynam wierzyć, że zachwyty nad Thorgalem to nie spisek ;) Porównując oba tomy trzeba oddać, że tom piąty jest jednak na dużo wyższym poziomie niż czwarty pod kątem scenariusza. Podumowując, z niecierpliwością czekam na kuriera z kolejnymi tomami. Świetna przygoda. PS. Ten komiks jest naprawdę świetnie wydany! Okładka ze zdobieniami, gruby papier, sporo dodatków (chociaż spoilerowych! to jest minus!).

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 25 Marzec 2024, 11:19:50
Outcast (Opętanie)- 1-6,- w końcu jakiś amerykanecki komiks, który mnie zainteresował po Kaznodziei, czyta się dobrze, trochę delikatnego gore i niedopowiedzianej fabuły, zakończenie może nie powala ale całość tworzy fajny klimat, takiego amerykańskiego sennego miasteczka z tajemnicami...takie Miasteczko Salem Kinga.

klimat fajny, ale "może nie powala" to jest mocne niedopowiedzenie. Zakończenie jest po prostu cienkie. Gorzej było tylko (jeśli chodzi o podobne komiksy) w Odrodzeniu z NSC, gdzie klimat został zmasakrowany w ostatnich dwóch tomach.

-------

Rodryk - nijaka prosta historia, nic ciekawego ani zaskakującego. Dla koneserów Vance'a lub epoki.

Do ostatniego - historia też prosta, ale tutaj taka doskonale pasowała do scenariusza. Świetne wykonanie, wiarygodne postaci, komiks ładnie narysowany. Ale to co najlepsze, to wiarygodne emocje. Jest szorstka miłość, która trzyma przy życiu, jest nadzieja, jest rozpacz, jest tragedia. Są zaskakujące rozwiązania fabularne. Jest bardzo, bardzo dobrze. Jedyna uwaga - komiks jest co najmniej o połowę za krótki. Pewne emocje należałoby pokazać dłużej, żeby czytelnik mocniej je poczuł i związał się z nimi. Forma krótkiej opowieści niestety ograniczyła coś, co mogło mocno walnąć po głowie.

Moon Knight - Bendis, Ellis, Wood, Bunn, Lemire oraz Czerń, Biel i Krew. - ogólnie - na tle innych komiksów SH to zdecydowanie ciekawa postać. Jednak potencjał niestety nie wykorzystany, historie nie są zbyt ciekawe i nie zapadają w pamięć. Jedynie Lemire wymyślił coś ciekawego, ale niestety nie dowiózł. Nie licząc Bendisa i komiksu od Muchy, całość całkiem interesująca od strony rysunkowej, fajny motyw rysowania MK w czerni i bieli na tle zwyczajnie narysowanych kolorowych kadrów.

Jeśli chodzi o poszczególne rzeczy, to Bendis słabiutki, nudna historia, nieciekawie napisane. Zupełnie nie ma porównania do Bendisa z Daredevila, widać, że tutaj nie czuł w ogóle postaci. Jeszcze słabszy jest komiks Muchy Czerń, Biel i Krew. To zbiór krótkich historii. Lepszych i gorszych, ale generalnie całość jest mało interesująca. Komiksy z Marvel Now (Ellis, Wood, Bunn) są już bardzo przyzwoite. Problem w tym, że do niczego to nie zmierza, poza pokazaniem postaci MK. Nie wywołuje większych emocji, historie też nie zapadają w pamięć. I tutaj wkracza Lemire, którego historia uznawana jest za jedną z najlepszych z udziałem MK. Tak rzeczywiście jest, choć imo po bardzo mocnym początku, Lemire nie sprostał moim oczekiwaniom. Gdyby tylko Lemire odważył się na końcu historii zrobić to, o czym mówiła doktor Emmet - gdyby choć zasugerował, że rzeczywiście Marc od dzieciństwa jest zamknięty w szpitalu i wszystko sobie wymyślił.  A tak pozostaje poczucie, że mogło być mocniej. Przeczytałbym Moon Knighta napisanego przez Granta Morrisona (z czasów gdy pisał Doom Patrol).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 27 Marzec 2024, 15:18:03
Kaczogród – Dotyk Midasa – fajny zróżnicowany zbiór, myślę że całkiem niezły na start z kolekcją. Sporo Sknerusa, pojawia się Magika, dużo historyjek przygodowych. Mimo upływu lat czyta się wyśmienicie.

Upgrade Soul – miałem chyba za duże oczekiwania, historia ma swoje momenty, ale czegoś mi tu zabrakło, dałbym 7+/10.

Marvel Orignis – Hulk – 1 tom – straszna ramota, chyba tylko dla fanów Hulka i skamielin.

Batman – Wstrząsy Wtórne – czyli inwentaryzacja po kataklizmie, dużo historii skupiających się na ludzkich dramatach, mniej typowego superhero. Ciekawa i udana odmiana.

Ganiball 1 i 2 – 1 tom słaby – aż za dużo udziwnień w dość zwyczajnych sytuacjach, ciężko też przywyknąć do momentami dość ekspresywnej kreski. 2 tomik to natomiast już zupełnie inna liga, pojawiają się nowe wątki, znacznie zresztą ciekawsze. Będę czytał dalej.

Trent – czytam sobie 1, 2 albumy dziennie, by dłużej móc cieszyć się lekturą. Bardzo mi się podoba, całość kojarzy mi się z Buddym Longwayem, dużo tu podróży, wewnętrznych przemyśleń i próby określenia celu i znalezienia sensu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Cz, 28 Marzec 2024, 08:42:31
Siostry Dietlove

Dopiero teraz widzę że ten komiks miał 248 strony - czytając go nie ma się uczucia że to taka dłuuuga historia. Komiks przeczytany w jeden wieczór i jest to solidny komiks z dobrą historią. Jak ktoś kupił Siostry to już wcześniej zapewne zapoznał się z stylem malowania artysty i jeśli ta forma została zaakceptowana to dalej już będzie tylko lepiej :-) (do Naszego Wojciecha Stefańca - Masek i tak nie ma co startować :-)

Bardzo dobrze spędzony czas przy "siostrach", parę razy musiałem się cofnąć w historii bo trochę się pogubiłem w tych kolorach i "twarzach"  ponieważ mi się pozlewały, Masek wywija tym pędzlem jak szalony. Komiks przez swój styl budzi uczucie niepokoju i dyskomfortu.

Oceniam ten komiks jako solidną 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 28 Marzec 2024, 15:51:55
"Droga" - Manu Larcenet. Książkę McCarthy'ego czytałem kilkanaście lat temu, ale wryła mi się w mózg na tyle, że nie potrzebuję jej powtórki. Filmu nie widziałem, to już literacko był tak mocny shit, że zwizualizowanie go kompletnie mnie nie pociągało.

No ale chyba dojrzałem do adaptacji, zwłaszcza że byłem bardzo ciekaw, jak jeden wybitny twórca poradził sobie z materiałem innego wybitnego twórcy.

Cóż. Jeśli macie dobry nastrój, po pięknym, wiosennym dniu, dobrych rozmowach, miłych wydarzeniach - nie sięgajcie po ten komiks, bo wszystko się posypie.
Jeśli macie kiepski nastrój, dół, świat wydaje się opresywny i nic nie dochodzi do skutku - nie sięgajcie po ten komiks, bo wasze samopoczucie zacznie kopać dziurę w podłodze.
Natomiast hm, tak w ogóle koniecznie powinniście sięgnąć po ten komiks. Tylko w sumie właśnie nie wiem kiedy.

To jest post-apo doprowadzone do ostateczności. Nie ma tu przygodówek i strzelanin z Mad Maxa (trudno o nie, jeśli ma się dwa naboje). Nie ma kozackich wyczynów z "Hombre", nie ma rodzinnej telenoweli i ckliwych wzruszeń z "Żywych trupów". Nie ma lwów na ulicach, antylop i dżungli oplątującej zniszczone mury jak w "Jestem legendą".

Tu po prostu nie ma nic.

Są ruiny, wszechobecny szary pył, głód, porozrzucane szkielety, nieczęste, pojedyncze ludzkie postacie, majaczące we mgle, od których lepiej trzymać się z daleka. Zwłaszcza, jeśli są w grupie. Słów niewiele, przeważa kaszel. Bo w tym świecie trzeba oszczędzać wszystko - jedzenie, wodę, ogień, także słowa. Pytanie tylko, po co? Jeśli nie ma żadnej nadziei? Jakaś karalusza wola życia, przetrwania, której książka i komiks wydają się być afirmacją.

Już książkową "Drogę" odczytywałem po części jako parafrazę "Króla Olch" Goethego. W komiksie jest to widoczne równie silne. Ojciec chce uchronić syna. Przed śmiercią, ale też przez zatraceniem resztek człowieczeństwa. "My nigdy nikogo nie zjemy. Choćby nie wiem co".

Wybrałem wersję kolorową. "Kolorową" - duże słowo. Paleta odcieni szarości i beżu działa o wiele silniej, niż klarowność kreski, którą widziałem na przykładowych stronach wersji BW.

Bardzo, bardzo dobry komiks. Polecam wszystkim. Nie wiem, czy kiedyś do niego wrócę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 30 Marzec 2024, 22:43:24
(https://i.ibb.co/rsjPMBK/ksiegi-magii-b-iext67077472-1.jpg)

Neil Gaiman i inni – "Księgi Magii"


"Księgi Magii" to taki komiks, który kupiłem kilka ładnych lat temu i od tej pory cierpliwie czekał na swoją kolej, a ja zawsze miałem na liście coś pilniejszego. Kiedyś go nawet zacząłem, ale przeczytałem pierwszy rozdział i jakoś mnie nie wciągnęło, a album wrócił na regał. Aktualnie moje zaległości w lekturach stopniowo maleją, przyszła więc pora, aby zabrać się w końcu i za tę pozycję.

Na historię składają się cztery około 50-stronicowe zeszyty ze scenariuszem Gaimana, z których każdy narysował inny twórca. I nie da się ukryć, że to właśnie warstwa graficzna robi tutaj największe wrażenie. Czterech rysowników – John Bolton, Scott Hampton, Charles Vess i Paul Johnson – zaprezentowało cztery odmienne style, które mimo to bardzo dobrze się ze sobą komponują. Kadry są różne, od fotorealizmu po bardziej artystyczne wizje, momentami robi się nawet nieco abstrakcyjne, jednak w tym połączeniu da się wyczuć pewien wspólny mianownik, który sprawia, że całość wygląda spójnie. Jest tu sporo dopracowanych i przykuwających uwagę paneli, całostronnych ilustracji, zabaw z kompozycją i wykorzystywania różnych technik. Wszystko to przekłada się na to, że wizualnie album nie zawodzi i pod tym względem na pewno wybija się ponad przeciętność.

Czego nie całkiem można powiedzieć o fabule. Centralną postacią jest nastoletni Tim Hunter, który w powszechnej opinii magów z uniwersum DC wykazuje potencjał, by w przyszłości stać się najpotężniejszym z ich grona. A że bohater jest tego absolutnie nieświadomy, czterech z nich zbiera się, by nadać chłopakowi odpowiedni kierunek oraz pokazać niewidoczny dotąd dla niego świat. Także od strony fabularnej to taka przejażdżka po magicznej części uniwersum DC. Odniosłem wrażenie, że komiks miał na celu usystematyzować wiedzę czytelnika w tym zakresie i dać mu możliwość wspólnie z bohaterem historii rozeznać się w tym aspekcie świata przedstawionego. Z tego powodu całość trochę wydaje się być tylko wstępem do większej fabuły – i jak wiemy pełnowymiarowa seria "Ksiąg Magii" rzeczywiście wystartowała, aczkolwiek musiały minąć blisko 4 lata – która oczywiście może być czytana jako samodzielna historia, jednak najciekawsze zdaje się dopiero zapowiadać. Nie znaczy to, że nie warto się z nią zapoznawać, bo sama w sobie jest napisana solidnie, choć nadal najbardziej interesujące w tym komiksie jest tło. Dostajemy wgląd zarówno w przeszłość, jak i przyszłość wszechświata oraz poznajemy inne płaszczyzny rzeczywistości, po drodze napotykając szereg mniej lub bardziej znanych postaci z DC. Obecność Tima budzi niemałe poruszenie w kręgach parających się czarami, ale trzeba przyznać, że przewijające się przez scenariusz miejsca i bohaterowie sprawiają wrażenie dość naturalnie wplecionych, a ich obecność w rozwoju wydarzeń niewymuszonej.

"Księgi Magii" są obecnie brandowane jako część uniwersum Sandmana, jednak oryginalnej miniserii raczej nie określałbym w ten sposób – fakt faktem postacie ze Śnienia się tutaj pojawiają, ale odniesienia do sztandarowego komiksu Gaimana nie są na tyle znaczące i raczej nie większe niż do innych tytułów DC, a z fabularnego punktu widzenia dużo istotniejsza jest chociażby obecność Johna Constantine’a.

Lektury oczywiście nie żałuję, jednak nie powiedziałbym, żeby to była jakaś szczególnie wyróżniająca się pozycja. Wygrywa światem przedstawionym, bo fabuła nie jest przesadnie zajmująca, a ogólną ocenę podnosi też strona graficzna. W dalszym ciągu jest to jednak materiał do rozwinięcia w naszym kraju, bo kontynuacje są objętościowo całkiem okazałe i osobiście chętnie przekonałbym się, co było dalej. Choć gdzieś tam w Egmoncie seria jest pewnie na radarze, także nie można wykluczyć, że kolejne historie w końcu otrzymamy. Póki co oceniam jako solidny wstęp.


Takie 6,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 31 Marzec 2024, 21:15:31
(https://i.ibb.co/xFC26yq/800.webp)

Enrique Sánchez Abulí, Eduardo Risso – "Torpedo 1972 – tom 2: O losie, ależ to boli!"


Po ogłoszeniu tej zapowiedzi byłem z jednej strony zaintrygowany, z drugiej zastanawiałem się, czy to dobry pomysł, żeby kolejny raz wracać do postaci Torpedo. Ostatni tom był solidny – chociaż po czasie oceniłbym go jednak trochę niżej – i nieźle sprawdzał się jako epilog dla oryginalnej serii, ale wydawało mi się, że formuły nie starczy na robienie całego cyklu o podstarzałym gangsterze, więc do kontynuacji podchodziłem nieco sceptycznie. Na całe szczęście moje obawy okazały się zupełnie niepotrzebne, bo choć czas leci, to Abulí nic nie traci ze swojego pazura i tym razem zaserwował nam komiks lepszy od poprzednika. Drugi tom "1972" pod każdym względem (może poza rysunkami, bo te niezmiennie wyglądają bardzo dobrze) prezentuje się lepiej od pierwszego – fabuła wydała mi się ciekawsza, a humor jest celniejszy, piekielnie ostry i kompletnie niepoprawny, całość odebrałem także jako bliższą klimatowi oryginalnego "1936". Lektura idzie błyskawicznie, nie tylko ze względu na stosunkowo niewielką objętość albumu, ale przede wszystkim dzięki bardzo płynnie napisanemu scenariuszowi. Ilustracje Risso jak zwykle stoją na wysokim poziomie, a jego kreska nadal pasuje tu idealnie i doskonale nadaje się do gangsterskiej opowieści. Fajnie, że NSC zdecydowało się na kontynuowanie tej serii u nas i na pewno sięgnę po tom trzeci – choć ten ma już innego rysownika, ale liczę na to, że Leandro Fernández dotrzyma kroku.


Mocne 7/10 – na tyle oceniłem też tom pierwszy, ale po czasie obniżyłbym na punkt mniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 03 Kwiecień 2024, 15:51:10
The X-Men. Ci pierwsi z lat sześćdziesiątych. Postanowiłem sięgnąć ponownie po ich przygody od początku, do końca ery Claremonta. Plus kilka późniejszych historii, ale to za jakiś czas.
W każdym bądź razie jestem po 3 częściowym debiucie Sentineli. I jakie to nadal jest dobre! Pierwsze 3-4 numery widać, że seria się kształtuje, nabiera rozpędu. Graficznie mamy Jacka Kirbiego, więc wiemy czego się spodziewać, czyli graficzne fajerwerki, fajny rytm historii, niesamowite projekty postaci, broni itp. Scenariusze też trzymają wysoki poziom, jest napięcie, śmiech, przerażenie i inne emocje. I bardzo fajnie poprowadzeni złole numeru, ale i sposoby ich pokonania. Bo jak pokonać kogoś niepokonanego, albo przekonać złota, żeby zapomniał o ważnych zdarzeniach? I mamy też rozterki moralne, szczególnie patrząc na to z naszej współczesnej perspektywy. Naprawdę fajne to. A z debiutem Juggernauta mamy przejście z dwu na miesięcznika, nowych rysowników, ale i bardzo dobrze poprowadzoną genezę i nadejście Caina. Przez pierwszy numer prawie wogóle go nie widzimy, on nadchodzi, a śmierć i zniszczenie idą za nim... Atmosferę można kroić nożem. Konkluzja w kolejnym numerze trzyma nas w napięciu do ostatniego kadru. Podobnie z debiutem Sentineli. Prawdziwe mistrzostwo.
Owszem, można się przyczepić do pewnych rozwiazan, ale jest to stworzone w latach sześćdziesiątych. Musimy mieć to na uwadze, bo to komiksowa archeologia, ale na najwyższym poziomie.

Jako, że każdy numer czyta się około 30-40 minut, plus strony klubowe, to trochę mi to czasu zabiera, a że seria długa, to pewnie skończę w przyszłym roku. Bo są inne zajęcia, ale i lubię przegryźć sobie inym komiksem....

Acriborea. To był naprawdę dobry komiks. Żeby było jasne. Jest to komiks środka, jakich myślę nam więcej potrzeba. Bo przecież wszystko tak naprawdę nie jest genialne, czy wręcz ostatecznym osiągnięciem sztuki komiksowej. Potrzebujemy komiksów środka, dobrej rozrywki, która nie obraża naszej inteligencji. I Acriborea to właśnie komiks środka, ale z tej trochę wyższej półki w tym segmencie. Mamy kolonizację nowego świata, problemy z lokalsami i ludzką próbę dominacji we wszechświecie. Czyli temat, jakich wiele. Ale jednak scenarzysta miał na to wszystko pomysł. Cały wykreowany świat, wątki, postaci spokojnie mogły by zająć więcej albumów. Autor postawił jednak na przedstawienie tak naprawdę kilku kluczowych dni, tygodni. I dobrze. Dużo się dzieje, dowiadujemy się wszystkiego po kolei wraz z bohaterami, akcja prze naprzód, nie ma przestojów, ale są też małe chwile oddechu. Pozostało kilka wątków, które można by dopisc, ale nie ma takiej potrzeby. Czasem warto zostawić coś, co czytelnik będzie mógł sobie przemyśleć, czy też nawet dopowiedzieć.
Graficznie też jest dobrze. Szczególnie wszelkie pojazdy, budowle, walki na ziemi, w powietrzu i kosmosie, ale i bagna robią wrażenie. Rysownik rzeczywiście przyłożył się do pracy i odwalił kawał dobrej roboty. Jedynie twarze ludzi są trochę specyficzne, ale da się przyzwyczaić. Zresztą można zerknąć na plansze w necie, bo Studio Lain dużo ich udostępniło.
Jest to dobry, warty uwagi komiks środka, z wartką akcją, przemyślanym światem i problemami, ale i ciekawym rysunkiem. Poziom Armady, Orbital, czy pierwszych tomów Valeriana. Nie taki sam, ale w tym przedziale. Mi czas upłynął szybko, bo sam komiks nie pozwalał na nudę i leciał z akcja szybko do przodu. Ale i tak zatrzymywałem się co jakiś czas, aby podziwiać te miasta, statki, czy spektakularne walki.
Polecam.

Teraz wracam do X-Men, ale już myślę czym tu by przegryźć w między czasie...?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 04 Kwiecień 2024, 14:39:19
Blueberry - wyd. zbiorcze tom 6 - Cały czas wysoka forma! Szósty tom to po prostu kontynuacja emocjonującej przygody Mike'a Blueberry'ego. W tym tomie rozwiązują się pewne długotrwające wątki, swoje role odgrywają znane wcześniej postaci. Czyta się to niezmiennie świetnie. Najciekawszy był chyba ostatni album "Arizona Love", gdzie nieco odstawiono poważne tony i uderzono w ciut bardziej romansowo/obyczajowo/humorystyczną opowieść. Niezależnie od tego, nadal to kawał rewelacyjnej historii, która jest zilustrowana w bajeczny sposób. Nie żałuję ani trochę wejścia w tę serię. W obliczu rychło kończącego się zasobu albumów zaczynam się zastanawiać, czy "Młodość Blueberry'ego" utrzymuje ten poziom?

Amazing Spider-Man wyd. zbiorcze tom 3 - Cóż rzec? Jestem fanem Petera Parkera, wielką przyjemność sprawia mi lektura jego przygód. Przyjemność jest tym większa, że historie spod pióra Straczynskiego są naprawdę interesujące i nie czuć śmierci szarych komórek w trakcie lektury. Tom trzeci jednak mam wrażenie, że jest ciut słabszy niż poprzednie dwa. Skupia się właściwie na dwóch historiach, z czego pierwsza mnie trochę nie kupiła jednak. Ciekawie wyszła zmiana rysownika w połowie, oba style mają swoje mocne strony. Podsumowując - solidna lektura, pewnie obok Ultimate Spider-Mana i Spider-Man Niebieski to jest to najlepsze z pajączka, co można u nas przeczytać (jestem otwarty na dyskusje - dajcie znać, jeśli coś oczywistego pominąłem!).

Ladies with Guns - 2 - Jeśli Spider-Man to moje "guilty pleasure", to nie wiem, jak nazwać ten komiks. "Guiltier pleasure"? To nie jest komiks, który ma przekazywać jakąś górnolotną treść. Nie będzie skłaniał do refleksji, nie spowoduje kryzysu tożsamości. Ale, rany! jakie to jest fajne do czytania! Dalsza część przygód pięciu kobiet, które połączyło życie jest emocjonująca i dostarcza mnóstwo rozrywki. Ale zdecydowanie najmocniejszym elementem tej układanki są rysunki! Fantastyczne, dynamiczne kadry. Emocje wypisane na twarzach, dalekie kadry (scena z ucieczką na wozie  8) ). Trochę przypominają mi rysunki w "Dorwać Ramireza". Seria, na którą będę za każdym razem czekał. Duży plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Cz, 04 Kwiecień 2024, 18:07:40
Wg mnie jeszcze pierwsze Epici Spidera do tomu Powrót złowieszczej szóstki (z nim włącznie) stoją na wysokim poziomie, oczywiście pomijając annuale w nich zawarte bo to brędza straszna. Co do Straczynskiego i niebieskiego pełna zgoda, Ultimate nie czytałem. Aha oczywiście jeszcze Spectacular Spiderman od Muchy godny uwagi bym zapomniał.


Amazing Spider-Man wyd. zbiorcze tom 3 - Cóż rzec? Jestem fanem Petera Parkera, wielką przyjemność sprawia mi lektura jego przygód. Przyjemność jest tym większa, że historie spod pióra Straczynskiego są naprawdę interesujące i nie czuć śmierci szarych komórek w trakcie lektury. Tom trzeci jednak mam wrażenie, że jest ciut słabszy niż poprzednie dwa. Skupia się właściwie na dwóch historiach, z czego pierwsza mnie trochę nie kupiła jednak. Ciekawie wyszła zmiana rysownika w połowie, oba style mają swoje mocne strony. Podsumowując - solidna lektura, pewnie obok Ultimate Spider-Mana i Spider-Man Niebieski to jest to najlepsze z pajączka, co można u nas przeczytać (jestem otwarty na dyskusje - dajcie znać, jeśli coś oczywistego pominąłem!).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 04 Kwiecień 2024, 19:32:31
Wg mnie jeszcze pierwsze Epici Spidera do tomu Powrót złowieszczej szóstki (z nim włącznie) stoją na wysokim poziomie, oczywiście pomijając annuale w nich zawarte bo to brędza straszna. Co do Straczynskiego i niebieskiego pełna zgoda, Ultimate nie czytałem. Aha oczywiście jeszcze Spectacular Spiderman od Muchy godny uwagi bym zapomniał.

Prawda - Łowy Kravena i Venom w Epikach były zaskakująco dobre. Spectacular od Muchy dość... nierówny. Podobała mi się też "Historia życia", ale to pewnie raczej dla fanów niż dla wszystkich.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Cz, 04 Kwiecień 2024, 19:36:19
Poszukując lektury na wczorajszy dzień sięgnąłem po 3 komiksy: Tłuczone ziemniaki Kasi Imana (obecnie Mazur), Claymore autorstwa Norihiro Yagi, oraz Vitamin - jedną z pierwszych Jednotomówek Waneko - pióra Keiko Suenobu.

Tłuczone ziemniaki
Właście już niewiele z tego pamiętam, może kwestia ciężaru kolejnych pozycji... Autorka raczej nie tworzy ciągłej akcji, choć odwołuje się do wcześniejszych wydarzeń - jak choćby zdechły pies który się tu i ówdzie poniewiera. Kilka celnych komentarzy do rzeczywistości, ale też kilka z którymi się nie zgadzam. Chyba będę musiał zajrzeć na blog lub wydobyć spod ziemi Ziemniaki by lepiej zrozumieć co siedzi autorce w głowie.
Ogólnie czytało się przyjemnie, ale też bezrefleksyjnie.
 - 6/10

Claymore
Zacznę od tego, że była to ponowna lektura po wielu latach (czytałem skanlacje na bieżąco gdy wychodziła), nic więc mnie nie zaskoczyło. Oprócz tego jak świetnie się bawiłem. Małym zgrzytem była zmiana "Yoma" na "demony", ale ogólnie od strony - nazwijmy to - technicznej to nie ma co porównywać. Oficjalna, płatna praca jest o kilka(naście) leveli wyżej niż chałupnicza samoróba. Wydanie też dobrze się trzyma. Tom nie jest za ciężki, grubość słuszna. Na leżąco bardzo wygodnie mi się czytało.
Co do fabuły - prosta jest. Mały chłopiec znajduje obrończynię i za nią podąża. Obrończyni bierze go pod skrzydła, bo widzi w nim samą siebie z przeszłości. Na początek mamy 4 rozdziały ekspozycji, a potem przechodzimy do głównego dania tomu - arcu w Świętym Mieście - który zajmuje większą część tomu. Na koniec zaczynamy wspominki o przeszłości Clare (ten wątek będzie kontynuowany w tomie #2). Na razie to jest taki level street fight z super hero, później się rozkręci do Avenger/JL, ale na to przyjdzie czas.
Już wiem, że nie będę czekać na całość by przeczytać, jak to mam we zwyczaju, a będę pochłaniał na bieżąco.
Nie mam pojęcia jak ocenić pojedynczy tom, wycinek historii, więc bez oceny
 ?/10

Vitamin
Na wieczór zostawiłem tą mangę i dobrze: gdybym od niej zaczął już nic więcej bym nie przeczytał. Strasznie ciężki temat, a dodatkowo pokrewny do aktualnie wałkowanego w Komiksowe [ * ]...
Podzielił bym tytuł na 4 części [lekki spoiler]:
Spoiler: PokażUkryj
  • Moje (nie)szczęśliwe życie - gdzie poznajemy heroinę. Z pozoru wszystko jest ok. Świetna szkoła, chłopak... jest tylko jeden problem: on? Jest niewyżyty seksualnie i naciska na zbliżenia intymne gdzie popadnie; ona? Jest uległa i nie potrafi mu odmówić, choć nie sprawia to jej żadnej przyjemności. Właściwie sytuacja ociera się o gwałt...
  • Nagonka - gdzie oboje zostają przyłapani, ale tylko ona zidentyfikowana. I zaczyna się reakcja stada. Mamy tego kto pierwszy rzuca kamieniem, mamy i tych co idą w jego ślady. Strasznie trudno się to czyta. Dzieciaki są okrutne i posuwają się coraz dalej, do momentu aż...
  • Hikikomori - czyli sposób w jaki bohaterka "radzi" sobie z sytuacją
  • Katharsis - czyli sposób w jaki bohaterka radzi sobie z sytuacją

Bez spoilerowo: historia o okrutnym prześladowaniu za nieprzestrzeganie norm seksualnych (co najgorsze - złamanie tych norm zostało wymuszone na bohaterce). historia o tym jak ludzie się nakręcają przeciwko "wspólnemu wrogowi" i co przeżywa ofiara. Ot, taka podróż do jądra ciemności.
 - 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 04 Kwiecień 2024, 19:51:45
Wziąłem się dzisiaj za Thorgale 29-32 i myślę na tym zakończę przygodę z tą serią. Historia zaczęła mnie już trochę nużyć, przygody dzieci już tak nie ciekawią. Jakiejś tragedii nie ma oczywiście, ale lekkie tąpnięcie poczułem. Za to zmienił się charakter rysunków i to akurat jeszcze chwilę przytrzymało przy serii. Oddaję wszystko do biblioteki, może kiedyś z nudów wezmę kilka następnych numerów. Albo doczekam integrali 😀 Za to odhaczam Thorgala na liście nieznanych klasyków.
Trzeba teraz się wziąć za ostatnie przesyłki. Jest ostatni Buddy Longway, Historia sci-fi, Orły Rzymu. Jutro wjadą 3 tomy Astro city (taki eksperyment trochę ale było niedrogo). Powoli zbliża się pakiet Mandioci, to trzeba się wyrobić z czytaniem, żeby nie robić sobie zaległości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Ragnar w Pt, 05 Kwiecień 2024, 08:00:46
Trzeba teraz się wziąć za ostatnie przesyłki. Jest ostatni Buddy Longway, Historia sci-fi, Orły Rzymu.
Czekam na opinię o Historii Sci-Fi  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 05 Kwiecień 2024, 09:18:28
KROMA

Przeczytane, kolory bardzo przyjemne i dla tych kolorów komiks kupiony. :-) dodatkowo też dostajemy całkiem zgrabną historie ale wydaje mi się że jak dla mnie to tylko na raz. Niby wszystkie warunki dobrej powieści są spełnione ale jakoś tak to wszystko szybko się dzieje, gdyby poświęcić więcej stron tej historii to ocena byłaby wyższa. Porównując - to mamy coś takiego jak te dzisiejsze piosenki które trwają 2:30 sec a ja pochodzę z czasów w których utwór Guns N' Roses - November Rain trwa 9 min.   

Tak więc  target wiekowy komiksu  trochę niższy niż mój wiek i powoli tez coraz trudniej mnie zaskoczyć - taka mocna 6/10 - a ocena 6 to ocena "dobra" więc idealnie pasuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 06 Kwiecień 2024, 00:35:37
„Złoty Berlin” – Arne Jysch.
Kurde, niemieccy twórcy kultury popularnej to chyba jakieś kompleksy mają. Kiedy w UK czy w USA powstaje pewien trend, pierwsi lecą z poprawianiem go, naśladowaniem, podkręcaniem śruby na maksa. Chyba od zawsze. Tak było już z Winnetou, potem z całym krautrockiem, Scorpionsi też heavy metalu nie wymyślili. Z komiksami podobnie. Przy czym w większości brakuje im polotu, iskry bożej, śladu oryginalności.

To nie jest zła rzecz. Ale tak generyczna, jak w najbardziej sztampowych frankofonach. Berlin 1929. Przeniesiony za karę wścibski glina, który przy okazji śledztwa odkrywa spisek na wysokich szczeblach, wikła się w romans, współpracuje z przestępcami, nagina dowody, blebleble.

Gdyby ten komiks powstał rok-dwa po „Sokole maltańskim”, zapewne do dziś byłby kamieniem milowym, arcydziełem i klasykiem gatunku. No ale powstał siedemdziesiąt lat później, więc jest epigonem z brzydkim ogonem.

To wszystko już było. Tysiące razy. W telewizji, w kinie, literaturze, w komiksach, w teatrze. Nie wiem, po co ludzie – artyści – biorą się za takie rzeczy. Klisza w kliszy, zagadka dopięta jak u Agaty Christie, żadnych luźnych sznurków, żadnych przynależnych (dobrym) kryminałom refleksji nad kondycją społeczną i ludzką. Kolejna cepelia w fedorach, płaszczach i papierosowym dymie.

W pewnej chwili pogubiłem się w nazwiskach, postaciach i ciągu przyczynowo-skutkowym. Zakładam, że gdyby rozłożyć to na czynniki pierwsze, wszystko dopinałoby się z iście pruską precyzją. Hm, tylko co z tego, skoro średnio mnie to obchodziło, podobnie jak los papierowych bohaterów i cała fabuła, która – choć oparta na książce – wydaje się być wzięta z jakiegoś generatora AI „siri, napisz mi noirowy kryminał w Berlinie 1929”.

Obrazki bywają fajne. Cena okładkowa 44,90. Oddam za trzy dychy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w So, 06 Kwiecień 2024, 08:11:54
Ej no, wcale nie jest aż tak źle. Mógł się nie spodobać, ale to nie jest zły komiks. Do takiego Berlina Lutesa co prawda nie ma podjazdu, ale to inny gatunek, inna konwencja. Ale to może moje skrzywienie, bo jestem fanem Berlina lat 20 i taki noir kryminał w tym miejscu i w tym konkretnym czasie mi akurat pasuje. No i graficznie to całkiem udana rzecz. A i jest jeszcze serial.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 06 Kwiecień 2024, 09:10:10
Obrazki bywają fajne. Cena okładkowa 44,90. Oddam za trzy dychy.

Na Allegro można nówkę kupić za niecałe 16 zł...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 06 Kwiecień 2024, 11:39:14
Zjawiskowa She-Hulk 2 - trzyma poziom pierwszej części, a może nawet go przewyższa. Łamanie 4 ściany zeszło na dalszy plan, ustępując miejsca komentarzom i dyskusją Byrne'a z redaktorką Renee, które są zgrabnie wplecione w scenariusz. Tom zawiera zeszyt specjalny, 48 stronicowy, w którym gościnnie wystąpiło wielu znanych rysowników, każdy otrzymał po 2 strony komiksu. Jest też więcej atrakcyjności She-Hulk (chodzi o seksualizację, ale to brzmi źle, więc użyłem innego zwrotu ;) ), odniosłem wrażenie, że CCA (Comics Code Authority) nagięto do granic możliwości. Na końcu komiksu są dodatki, listy od czytelników i takie tam.

Ogólnie polecam i aż żal, że nie nakręcono filmu albo serialu w duchu tego komiksu. Potencjał jest ogromny, według mnie większy niż przy Deadpoolu, który tylko łamie 4 ścianę, a w She-Hulk dodatkowo mamy relację z twórcą, wydawcą i fanami.

(https://i.imgur.com/05RJXjk.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 07 Kwiecień 2024, 12:50:40
"Droga", Manu Larcenet

"Droga" Cormaca McCarthy'ego to jedna z najlepszych i najważniejszych książek, jakie przeczytałem. Czy komiksowa adaptacja dorównuje swojemu pierwowzorowi? Moim zdaniem nie, ale jest bardzo blisko. Książkę uważam za wybitną głównie ze względu na język jakim została napisana. McCarthy stworzył swoje opus magnum, które zawsze przywołuję myśląc o najlepszych pozycjach sci-fi i postapo.

Bardzo ucieszyła mnie informacja o tym, że twórca Blasta, Codziennej Walki, czy Raportu Brodecka zajmie się adaptacją tego dzieła.  Uważam, że Manu Larcenet to w tej chwili najlepsza osoba, która była w stanie zmierzyć się z kultową książką i dziedzictwem amerykańskiego pisarza.

Jestem zdania, że francuski twórca wykonał fantastyczną pracę. Cenię sobie Larceneta jako rysownika. Jego pracę budują gęsty jak smoła klimat i potęgują uczucia wszechobecnej śmierci, zagrożenia i beznadziei. Wiele kadrów nie zawierało żadnych dymków z tekstem. Wystarczyło spojrzeć na twarze bohaterów żeby wiedzieć jakie emocje targają nimi w danej chwili. Larcenet sugestywnie buduję fabułę za pomocą samych obrazów, a dialogi pojawiają się w momentach niezbędnych do prowadzenia narracji. Francuski twórca już przy "Raporcie Brodecka" udowodnił, że jest mistrzem w swoim fachu i powierzyłbym mu adaptację każdej książki. Uważam, że dzieło Larceneta świetnie rezonuje i komponuje się z książką. Zachęcam do sięgnięcia zarówno po literacką jak i komiksową wersję "Drogi".

9/10

"Invincible", Robert Kirkman

Dalej kontynuuję przygodę z serią "Niezwyciężony". Tym razem przeczytałem tomy 6-10 i ani przez chwilę się nie nudziłem. Nie wiem jak Kirkman utrzymuje tak wysoki poziom? Nie mogłem oderwać się od lektury i cierpiałem na syndrom "jeszcze jednego zeszytu". Obiecałem sobie, że będę miarkować czytanie "Invincible'a" i starać się czerpać przyjemność z obcowania z tym dziełem jak najdłużej, ale moje plany legły w gruzach. Kirkman serwował nam momentami takie zwroty akcji, że musiałem sięgać po kolejny tom od razu po przeczytaniu obecnie czytanego. Zaznaczę tylko, że serię przeczytałem już jakieś 1,5-2 lata temu, a bawię się lepiej niż za pierwszym razem. Czytanie przeplatam z oglądaniem serialu, więc to jeszcze bardziej potęguje moje doznania. Mark Grayson to w tej chwili mój ulubiony superbohater obok Spider-Mana, Batmana i Daredevila.

8/10 z <3
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 10 Kwiecień 2024, 13:53:41
Hawkeye [1-4 Fraction, 1-2 Lemire i Kate Bishop od Thompson]

To jest jednak niesamowite jak zmiana scenarzysty wpływa na serię. Hawkeye 1-4 z Marvel Now to bardzo interesujące komiksy pokazujące życie Hawkeye'a gdy nie uczestniczy w ratowaniu świata. Bardzo fajny pomysł, dobre wykonanie, fajnie się to czyta. A potem przychodzi Lemire w ramach Marvel Now 2.0 i serwuje nudnego gniota. Nie do uwierzenia, że ten sam facet napisał Opowieści z Hrabstwa Essex. No i na koniec Kate Bishop od Thompson. Czytałem jej finałowe tomy Jessici Jones i nie widzę żadnej różnicy, dno i pięć metrów mułu. Zróbcie sobie przysługę i nie czytajcie Hawkeye z Marvel Now 2.0.

Conan od Marvela (10 tomów).
Ogólna uwaga - lubię Conana. Nie czytałem książek, nie pamiętam żebym oglądał film, ale od czasów gry na PC Conan the Cimmerian, w którą grałem dziesiątki jeśli nie więcej godzin, lubię barbarzyńcę. Nie oczekuję po tych komiksach niczego, poza przyzwoitym poziomem rozrywkowym i jestem dość wyrozumiały.
Generalnie Conan z Marvela trzyma poziom ostatnich tomów wydanych w twardej oprawie. Czyli nie jest tak dobrze, jak to robił Busiek w pierwszych trzech tomach, ale nie ma na co narzekać. Nie dotyczy to jednak guana o nazwie Wojna węży oraz Bitwy o Wężową koronę. W pierwszym Conan przeżywa przygodę z trzema bohaterami z różnych epok naszego świata, a w drugim Conan trafia do współczesnego Las Vegas. Nie ma w tym żadnego klimatu, więc nie ma żadnej rozrywki. Można to sobie spokojnie darować i nie zanieczyszczać dobrych skojarzeń z tą postacią. Również Era Conana: Belit to straszna słabizna, ale tutaj jest to po prostu świat Conana napisany na modłę współczesnych komiksów SH dla młodych dziewczyn.
Najlepiej czytało mi się Tygiel i Kult Kogi Thuna, reszta ok.

Świat Troy (bez Trolli) - Lanfeust z Troy 1-3, Lanfeust w kosmosie 1-2, Odyseja Lanfeusta 1-2, Cixi z Troy, Tykko z pustyni, Zdobywcy Troy

Nie bardzo rozumiem dlaczego ta seria jest wydawana w Planszach Europy, to bardzo przeciętny cykl fantasy (co do zasady). Jak dla mnie przehajpowany tak jak Valerian, tylko Valerian stoi o poziom wyżej.
Może gdybym to czytał jak miałem 12 lat to bym teraz w ramach nostalgicznej podróży zachwycał się przygodami Lanfeusta, ale bez tego pierwiastka nie odnajduję niczego wartościowego w tej serii. Słaby humor, przeciętne przygody, nieciekawe postaci. Poza Lanfeustem 1-2 i Lanfeustem w kosmosie 1-2, cała reszta to odcinanie kuponów, i chyba tylko te 4 tomy warto poznać, aby mieć pojęcie z czym to się je. A reszty unikać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Danio w Nd, 14 Kwiecień 2024, 07:18:17
Namówiony dobrymi opiniami tutaj na forum kupiłem i przeczytałem Draculę Georgesa Bessa i nie zawiodłem się, super się to czytało, ale i przede wszystkim oglądało. Naprawdę piękne rysunki, niektóre podziwiałem dobre 5 minut zamiast od razu przewrócić stronę, czuć tutaj rękę prawdziwego artysty, a nie rzemieślnika. Lubiłem ten często stosowany tu zabieg, że mamy na stronie małe kadry z fabułą, a "pod nimi" ciągnący się krajobraz z obecnego miejsca akcji albo chmara nietoperzy itp, bardzo klimatyczne. Oryginału nigdy nie czytałem, ale widziałem film z 1931r i ogólny szkielet chyba został zachowany, tutaj też hrabia jest w wersji, że potrafi się zmieniać w inne zwierzęta niż nietoperz, podobnie też wyglądała podróż do jego zamku, niektóre pomieszczenia w posiadłości itd, jednak tutaj to wszystko zrobione jest zwyczajnie lepiej, ładniej, z bohaterami którym z miejsca bardziej kibicuję, chyba wszystkie zmiany tu wprowadzone odbieram jako plus. I to oczywiście nie tylko dlatego, bo porównuję to do tak starego filmu, ~rok temu obejrzałem z podobnych klimatów serial HBO Penny Dreadful i przy nim ten komiks również wypada fajniej. Z fabuły najbardziej podobała mi się drużyna głównych bohaterów walczących z Draculą,
Spoiler: PokażUkryj
gdy wprowadzili trzech zalotników Lucy byłem pewien, że będzie tu jakiś wątek ich rywalizacji, jeden z nich zrobi coś podstępnego co zaowocuje katastrofą itp, ale nie. Zwyczajnie wampir skrzywdził ich ukochaną i jest ogólnym zagrożeniem dla miasta, więc jako dobrzy i odważni ludzie łączą siły aby go dopaść.
Jedyne czego trochę nie rozumiałem to czemu w pewnym momencie z końcówki
Spoiler: PokażUkryj
podzielili się na 3 grupy, jedni w pociągu, inni na kutrze, a jeszcze inni konno. Że niby w ten sposób mieli pewność, że przynajmniej jedna z nich dotrze na miejsce na czas? Przecież i tak wszyscy niemal jak w zegarku równo się zjawili, równie dobrze mogli razem wsiąść w pociąg i tam grać w karty. ;) To chyba było tak tylko dla urozmaicenia zrobione.

Ale to już moje czepialstwo level max (+możliwe, że ja czegoś nie ogarnąłem), komiks mocno polecam i już w kolejce czeka u mnie Frankenstein tego samego autora. Moja ocena 9/10.

Co do polskiego wydania (Scream, chyba moja pierwsza rzecz od nich) to jest porządne, na grubym papierze i duże, ale właśnie nie wiem czy dla mnie nie aż ZA duże. Z jednej strony dzięki temu można było bardziej docenić rysunki, ale z drugiej mniej wygodnie się to czytało i chciałbym zachować ten komiks na półce ale zajmuje TYYYLE miejsca... Jeszcze go nie sprzedaję, ale się zastanowię.
A, i jeszcze jedna pierdoła, trochę dziwna jest dla mnie podwójna numeracja, jedna chyba pochodzi z oryginału, stylizowana przez autora, a druga jest dodana od wydawnictwa, rzeczywista. Wolałbym by zostawili tylko tę autorską, to nic że jest odrobinę przesunięta.


Zacząłem ostatnio grać też w Mass Effect 3 i w ramach przygotowania przed tym przeczytałem większość Mass Effect: The Complete Comics, na razie wybierałem tylko te komiksy które wyszły PRZED premierą tej gry aby sobie nic nie spojlować. I tu wychodzi pierwsza wada tego wydania, przydałaby się jedna dodatkowa strona tutaj ze spisem treści i w nim z informacją o umiejscowieniu danego komiksu w osi czasu wydarzeń z gier i datą oryginalnego wydania. A tutaj najpierw musiałem sprawdzać na wikipedii jaki komiks wyszedł następny do przeczytania, a potem po omacku szukać go w tym grubasie gdzie się zaczyna. A jest naprawdę okazały, bo to prawie 800 stron komiksów, przez co myślałem, że też nie będzie to zbyt wygodne do trzymania, ale dzięki miękkiej okładce nie jest wcale tak źle. A co do samej treści to wiadomo, że dla fana uniwersum największym plusem jest sama możliwość obcowania z tym światem poza grą. Rysunki dobrze oddają świetne projekty obcych, artystycznie też są ok, choć jak to często bywa naprawdę super są tylko niektóre okładki (chyba część z nich to grafika komputerowa, więc być może "propsy" zmniejszone, nie wiem ;) ). Najbardziej podobały mi się dwie historie, o Liarze
Spoiler: PokażUkryj
 próbującej odzyskać ciało Sheparda
(początek Mass Effect 2 i duże powiązanie z dlc "Lair of the Shadow Broker") i o Arii T'Loak
Spoiler: PokażUkryj
walczącej o utrzymanie władzy nad Omegą
(pomiędzy ME2, a ME3). W obu wydarzenia kręcą się w okół asari... Przypadek? ;D Ciekawy był też rozdział o Człowieku Iluzji podczas konfliktu ludzi z turianami, choć tam przemiana ze zwykłego żołnierza w postać którą znamy z gry była dla mnie za szybka (
Spoiler: PokażUkryj
za to dobry tam był fragment z Sarenem zanim został zindoktrynowany, czyli gdy jeszcze był postacią pozytywną
). A reszta z tego co przeczytałem to już raczej zwykły fanservice typu "hej a pamiętasz tego gościa? Albo jak stało się to i tamto?" który tak jak szybko był przeczytany tak szybko wyleci z głowy. Czy polecam? Nie wiem. :D Nie czuję, że straciłem na ten zbiór czas czy pieniądze (szczególnie, że jak na tyle stron cena była dość atrakcyjna), ale też nie sądzę, by moja przyjemność z gry była mniejsza gdybym nie znał komiksów, a same w sobie są po prostu ok. Oceny nie daję bo jeszcze nie czytałem całości.

(https://i.imgur.com/by82Q2J.png) (https://i.imgur.com/qQL4YBw.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 14 Kwiecień 2024, 07:28:00
@Danio Łap chronologię bez latania po wiki ;)  Mass Effect The Cannon Timeline  (https://www.reddit.com/media?url=https%3A%2F%2Fi.redd.it%2Fpv9h4knhk5y61.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 14 Kwiecień 2024, 12:59:05
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5097000/5097067/1140135-352x500.jpg)

Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności

Biorąc pod uwagę fakt, że jestem fanem komiksów kryminalnych, można by pomyśleć, że nowa zapowiedź wydawnictwa "Mandioca" będzie czymś w sam raz dla mnie. Niestety "Alack Sinner" nie spełnił moich oczekiwań.

Komiks duetu Sampayo i Muñoz to zbiór jedenastu historii, których bohaterem jest twardy prywatny detektyw Alack Sinner. Akcja dzieje się w Nowym Jorku. Autorzy nie stronią od komentarzy o głębokim zabarwieniu politycznym, rasowym i społecznym. Klimat komiksu jest dość ponury.

Sam Alack Sinner to człowiek twardy, ale z drugiej strony pełen empatii, często staje w obronie innych, ale ma przy tym skłonności do autodestrukcji. Nadużywa alkoholu, tytoniu, użala się nad swoim życiem i często pakuje się w kłopoty. Bohater budzi jednak współczucie. Jest niejednoznaczny i dzięki temu bardziej ludzki. Ma pewne demony, które go trapią, ale z drugiej strony stara się zmieniać świat na lepsze. Na kartach komiksu obserwujemy jego drogę, stopniową przemianę, a na samym końcu Alack odnajduje mały iskierkę szczęścia.

Komiks jest w całości czarno-biały. Postacie są często rysowane wręcz groteskowo i karykaturalnie. Prace Muñoza nadają pewien klimat opowieści i być może mają swój urok, ale ta kreska kompletnie mi nie odpowiada. Niektóre prace rysownika wyglądały jak jakieś bohomazy, który powstawały w wyniku pośpiechu spowodowanego goniącymi go terminami. Zdecydowanie nie jest to mój klimat.

Lektura komiksu była ciekawym doświadczeniem. Widać wpływ jaki Sampayo i Muñoz mieli na późniejszych twórców. Niestety ja czuje się odrobinę rozczarowany.

6/10

(https://ecsmedia.pl/c/dziecinstwo-na-bliskim-wschodzie-1978-1984-arab-przyszlosci-tom-1-b-iext146880693.jpg)

Arab przyszłości. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1978–1984)

Komiks (nie bez powodu) przypominał mi takie dzieła jak Maus lub Persepolis. Do lektury podszedłem nie w celu czerpania rozrywki, a bardziej żeby dowiedzieć się czegoś więcej na temat arabskiej kultury. Niektóre aspekty Bliskiego Wschodu bardzo mnie zaciekawiły, a inne (mam głównie na myśli scenę ze szczeniaczkiem) mocno wstrząsnęły. Po zakończeniu pierwszego tomu odczuwam apetyt na więcej i z przyjemnością sięgnę po kolejne części.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 14 Kwiecień 2024, 13:22:03
Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności

Biorąc pod uwagę fakt, że jestem fanem komiksów kryminalnych, można by pomyśleć, że nowa zapowiedź wydawnictwa "Mandioca" będzie czymś w sam raz dla mnie. Niestety "Alack Sinner" nie spełnił moich oczekiwań.

Komiks duetu Sampayo i Muñoz to zbiór jedenastu historii, których bohaterem jest twardy prywatny detektyw Alack Sinner. Akcja dzieje się w Nowym Jorku. Autorzy nie stronią od komentarzy o głębokim zabarwieniu politycznym, rasowym i społecznym. Klimat komiksu jest dość ponury.

Sam Alack Sinner to człowiek twardy, ale z drugiej strony pełen empatii, często staje w obronie innych, ale ma przy tym skłonności do autodestrukcji. Nadużywa alkoholu, tytoniu, użala się nad swoim życiem i często pakuje się w kłopoty. Bohater budzi jednak współczucie. Jest niejednoznaczny i dzięki temu bardziej ludzki. Ma pewne demony, które go trapią, ale z drugiej strony stara się zmieniać świat na lepsze. Na kartach komiksu obserwujemy jego drogę, stopniową przemianę, a na samym końcu Alack odnajduje mały iskierkę szczęścia.

Komiks jest w całości czarno-biały. Postacie są często rysowane wręcz groteskowo i karykaturalnie. Prace Muñoza nadają pewien klimat opowieści i być może mają swój urok, ale ta kreska kompletnie mi nie odpowiada. Niektóre prace rysownika wyglądały jak jakieś bohomazy, który powstawały w wyniku pośpiechu spowodowanego goniącymi go terminami. Zdecydowanie nie jest to mój klimat.

Lektura komiksu była ciekawym doświadczeniem. Widać wpływ jaki Sampayo i Muñoz mieli na późniejszych twórców. Niestety ja czuje się odrobinę rozczarowany.

6/10

Alack Sinner mnie również nie zachwycił, na początku lektura była jeszcze całkiem przyjemna ale z czasem kreska i scenariusz zaczęły mnie po prostu nudzić. Tomik jest nierówny, jedne historie śledzi się z zapartym tchem, kolejne nie porywają. Potencjał niewątpliwie był, natomiast zdecydowanie wolałbym bardziej realną kreskę niż to co nam zaserwowano. Niektóre kadry są chaotyczne, wyglądają tak jakby ktoś tworzył je totalnie od niechcenia. Drugiego tomu raczej nie kupię.

Decydując się na krótkie formy, scenarzysta musi doskonale skonstruować historię. Tutaj nie ma miejsca na błędy.


Sztandar Czarnej Gwiazdy

Tutaj też spodziewałem się lepszej lektury. Byłem wczoraj w kinie na Civil War, w obu przypadkach połowa scenariusza prowadzona jest w zbyt powolny, jednoznaczny sposób. Później akcja przyspiesza, no ale trzeba jednak przebrnąć przez pierwsze fragmenty. Żeby nie było, komiks jest w porządku. Historia intrygująca, ciekawie skonstruowana, aczkolwiek przeszkadzać może zbyt duże przywiązania do symboliki. Nie odniosłem wrażenia, że powodzenia akcji cokolwiek zmienić. Jak już jedziemy na front, to w końcu czujemy jakiś powiew zagrożenia, zimowa sceneria przypomniała mi trochę akcję z jednego tomu Lazarusa. Jednym słowem zaczyna się dziać. Plus za zakończenie, no ale właśnie nastawiałem się na coś lepszego.

Ja nie wiem, Mandioca zawsze zapowiada komiksy-petardy, a później finalnie w praniu człowiek czuje się lekko rozczarowany. Kwestia nastawienia, trzeba je zmienić.

W obu przypadkach mogę dać maksymalnie ocenę 7/10 .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Kwiecień 2024, 14:12:44
Mazeworld komiks już wymiotło z rynku, więc nie będę się rozpisywał.
Przeczytałem na raz, komiks przygodowy, dziejący się w dwóch czasoprzestrzeniach jednocześnie. Pierwsza w klimatach seriali "Po tamtej stronie" lub "Strefa mroku", druga to przygodowe fantasy. Oba wątki ciekawe, zazębiające się, cały czas akcja fabularna, dobre realistyczne sceny walki, rysunek szczegółowy, kolory cieszą oko. Ciekawy główny bohater, który nie jest do końca dobry, ale od samego początku da się lubić. Interesujący wstępniak, w którym autor komiksu przyznaje się, że siedział w więzieniu i to co tam przeżył, było kanwą do powstania komiksu. Komiks traktujący o poczuciu winy i odkupieniu grzechów. Świetna pozycja 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w Nd, 14 Kwiecień 2024, 14:53:52
Mazeworld komiks już wymiotło z rynku, więc nie będę się rozpisywał.
Przeczytałem na raz, komiks przygodowy, dziejący się w dwóch czasoprzestrzeniach jednocześnie. Pierwsza w klimatach seriali "Po tamtej stronie" lub "Strefa mroku", druga to przygodowe fantasy. Oba wątki ciekawe, zazębiające się, cały czas akcja fabularna, dobre realistyczne sceny walki, rysunek szczegółowy, kolory cieszą oko. Ciekawy główny bohater, który nie jest do końca dobry, ale od samego początku da się lubić. Interesujący wstępniak, w którym autor komiksu przyznaje się, że siedział w więzieniu i to co tam przeżył, było kanwą do powstania komiksu. Komiks traktujący o poczuciu winy i odkupieniu grzechów. Świetna pozycja 9/10.
Komiks nadal dostępny na Gildii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Kwiecień 2024, 15:45:04
Komiks nadal dostępny na Gildii.
Masz rację, sprawdzałem przez stronę wydawcy i tam nie ma.
http://www.studiolain.pl/komiks/mazeworld
Tym bardziej polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 14 Kwiecień 2024, 19:28:05
nie tylko w gildii - ostatnie sztuki znajdziecie tez w innych sklepach komiksowych
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 14 Kwiecień 2024, 22:05:11
Mazeworld(...)
Świetna pozycja 9/10.

Jak dla mnie to jedno z najwiekszych rozczarowan zeszlego roku. Potencjal zarzniety przez srednie wykonanie i irytujace elementy "metafizyczne" na licealnym poziomie. Motyw labiryntu, na ktorym "opiera sie" opowiesc jest calkowicie zbyteczny. Wszystko wienczy pospieszne i chyba nie do konca przemyslane zakonczenie. Rysunkowo o wiele lepiej, jednakze realistyczny styl Ransona do tej onirycznej historii nie bardzo mi pasuje. Przeczytac mozna, ale to sredniak. Szkoda, bo moglo byc o wiele lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 14 Kwiecień 2024, 22:32:40
To ja się ustawię pomiędzy, tzn. 9 na pewno bym nie dał, ale wspominam go całkiem sympatycznie. Też liczyłem na więcej, ale jest spoko. Dałem 6,5/10 i nic po czasie się moje odczucia nie zmieniły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 14 Kwiecień 2024, 22:44:47
Właśnie odebrałem z paczkomatu komiksy NSC, kupione w promocji (dałem 220 zł ze wszystkim) Paper Girls (widziałem na razie tylko serial - o którym zdania są podzielone [został skasowany po pierwszym sezonie - to już  niestety o czymś świadczy]) 1-6 oraz Sweet Paprica 1-3. Jakieś opinie o tych seriach?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 15 Kwiecień 2024, 00:00:04
Właśnie odebrałem z paczkomatu komiksy NSC, kupione w promocji (dałem 220 zł ze wszystkim) Paper Girls (widziałem na razie tylko serial - o którym zdania są podzielone [został skasowany po pierwszym sezonie - to już  niestety o czymś świadczy]) 1-6 oraz Sweet Paprica 1-3. Jakieś opinie o tych seriach?

Kiedyś pisałem o Paper Girls o tu tu:
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-wlasnie-czytacie/msg190788/?topicseen#msg190788 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-wlasnie-czytacie/msg190788/?topicseen#msg190788)

Sweet Papriki nie znam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 15 Kwiecień 2024, 00:45:09
@donT, @Castiglione, w Mazeworld wszystko zagrało, świetny główny bohater, nie tylko pod względem historii, charakteru, ale także designu postaci. Labirynt to jest tylko wymówka, do ukazania wewnętrznej walki bohatera z samym sobą. Cały ten komiks, to jest jedna wielka metafora, wyjaśniona na 22 stronie. Realistyczna kreska jak najbardziej pasuje,
Spoiler: PokażUkryj
bo to jest projekcja głównego bohatera.


Ja właściwie już nie mogę czytać tej superbohaterszczyzny od Marvela i DC, bo tam jest wszystko patyczne, rozdmuchane do granic możliwości i przez to nieangażujące, walka z bogiem, z końcem wszechświata, itd. Za to w Mazeworld otrzymałem powrót do magicznych lat 90, bliższa koszula ciału, chciało by się rzec. Na dobrą sprawę, nie ma żadnego elementu, do którego mógłbym się przyczepić,
Spoiler: PokażUkryj
 epilog nie jest spektakularny, no i co z tego, jeśli do myślenia daje cała reszta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 15 Kwiecień 2024, 09:30:37
Właśnie odebrałem z paczkomatu komiksy NSC, kupione w promocji (dałem 220 zł ze wszystkim) Paper Girls (widziałem na razie tylko serial - o którym zdania są podzielone [został skasowany po pierwszym sezonie - to już  niestety o czymś świadczy]) 1-6 oraz Sweet Paprica 1-3. Jakieś opinie o tych seriach?

Mnie Paper Girls wynudziły. Fajna kolorystyka, jest niezły klimat, ale fabuła nie dowozi.
Sweet Paprika - JPRD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 15 Kwiecień 2024, 09:46:15
@donT, @Castiglione, w Mazeworld wszystko zagrało, świetny główny bohater, nie tylko pod względem historii, charakteru, ale także designu postaci.
No jak dla mnie, to większość historii jest mocno sztampowa. Wyróżnia ją to, że główny bohater pochodzi z naszego świata, ale wszystko, co dzieje się w labiryncie, to najbardziej stereotypowe fantasy, jak to możliwe.

Cytuj
Realistyczna kreska jak najbardziej pasuje,
Spoiler: PokażUkryj
bo to jest projekcja głównego bohatera.

Spoiler: PokażUkryj
Hmm, czytałem to już prawie rok temu, więc coś mogę przekręcać, ale z tego, co pamiętam, to o ile z początku można się kierować ku takiej interpretacji, tak dalszy ciąg dosyć jednoznacznie wskazywał, że to, co dzieje się w świecie labiryntu jest prawdziwe. Im dalej, tym coraz większy był wpływ tych wydarzeń też na nasz świat, aż do momentu, gdy jakiś demon zaczął się przedostawać do nas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 15 Kwiecień 2024, 09:55:02
Właśnie odebrałem z paczkomatu komiksy NSC, kupione w promocji (dałem 220 zł ze wszystkim) Paper Girls (widziałem na razie tylko serial - o którym zdania są podzielone [został skasowany po pierwszym sezonie - to już  niestety o czymś świadczy]) 1-6 oraz Sweet Paprica 1-3. Jakieś opinie o tych seriach?

Sweet Paprika - na pewno jest to komiks specyficzny. Pod wierzchnią warstwą prymitywnego gimbo-humoru i wyuzdanych rysunków myślę, że można dostrzec komiks o radzeniu sobie ze sobą, swoim wychowaniem. O akceptacji samego siebie i rozliczeniu z rodzicami. Oczywiście jest to podane w takiej formie, że być może sobie po prostu racjonalizuję zakup tego komiksu ;) Moim zdaniem naprawdę mocny plus za rysunki i kolory, tu jest naprawdę rozrywkowo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 15 Kwiecień 2024, 10:49:08
Spoiler: PokażUkryj
Hmm, czytałem to już prawie rok temu, więc coś mogę przekręcać, ale z tego, co pamiętam, to o ile z początku można się kierować ku takiej interpretacji, tak dalszy ciąg dosyć jednoznacznie wskazywał, że to, co dzieje się w świecie labiryntu jest prawdziwe. Im dalej, tym coraz większy był wpływ tych wydarzeń też na nasz świat, aż do momentu, gdy jakiś demon zaczął się przedostawać do nas.


Spoiler: PokażUkryj
To oczywiście kwestia interpretacji, ale według mnie, to co się dzieje w świecie "rzeczywistym", też jest nierealne, świadczą o tym właśnie elementy nadprzyrodzone jak talizman. Prawdziwe jest tylko to, że kolesia powiesili.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 15 Kwiecień 2024, 12:51:08
No jak dla mnie, to większość historii jest mocno sztampowa. Wyróżnia ją to, że główny bohater pochodzi z naszego świata, ale wszystko, co dzieje się w labiryncie, to najbardziej stereotypowe fantasy, jak to możliwe.

Otoz to. Opowiesc jest bardzo schematyczna, gdzie bohater-outsider pomimo poczatkowej niecheci i zagubienia doprowadza do wielkiej rewolty, w stylu from zero to hero.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Pn, 15 Kwiecień 2024, 13:13:29
Zauroczeni- po opiniach spodziewałem się disneyowskiej ckliwej historyjki a tu trafił się całkiem całkiem fajny komiks. Na + to na pewno klimatyczne rysunki i tła jakich nie spotyka się w innych komiksach, bohaterowie mocno niejednoznaczni, do końca nie wiadomo jak postąpią, dość ciekawe zakończenie nieszablonowe, jest parę zlepków historyjek typu: garbus, czarownica, pan ciemności, armia zombie itp. Lektura łatwa, szybka i dla oka przyjemna.
CHEW- nie spodziewałem się, że jakiś kolejny "hamerykaniec" mnie tak pozytywnie zaskoczy i rozbawi. Przygody detektywa "kanibala wszystkojada" są niekonwencjonalne, śmieszne i warte przyswojenia. Lekkie gore rodem z filmów Quentina Tarantino a wejścia dosłownie jak w Pulp Fiction. Jak dla mnie świetna przyjemna i lekka lektura.
Ziarno szaleństwa- męczę, męczę i męczę....rysunki i klimat miejscami wyborne (trochę takie Slainowskie) ale jakoś tak cieżko idzie...taki mocno przygnębiający klimat...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Pn, 15 Kwiecień 2024, 15:30:53
Zauroczeni- po opiniach spodziewałem się disneyowskiej ckliwej historyjki a tu trafił się całkiem całkiem fajny komiks.
Tak z ciekawosci gdzie sie spotkales z takimi opiniami? irl czy w necie? - bo w necie raczej opinie sa takie ze o ile przykladowe obrazy na pierwszy rzut oka moga byc mylace tak cala reszta bynajmniej nie jest disnejowska
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Pn, 15 Kwiecień 2024, 15:47:43
Tak z ciekawosci gdzie sie spotkales z takimi opiniami? irl czy w necie? - bo w necie raczej opinie sa takie ze o ile przykladowe obrazy na pierwszy rzut oka moga byc mylace tak cala reszta bynajmniej nie jest disnejowska
Chodziło mi o warstwę graficzną, jakoś nieodłącznie wszystkim kojarzy się z bajkami disneya...z każą stroną zastanawiałem się który bohater z bajek wyskoczy mi ze strony....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 17 Kwiecień 2024, 10:35:18
Skończyłem całą serię Blueberry. W ostatnich tomach widać, że Moebius bawił się formą, starał się prezentować bohaterów w sposób mniej czarno biały, również rysunkowo stał się mniej konserwatywny. Nie brak tu humoru, miłości, pomyłek, zwrotów akcji oraz przede wszystkim Przygody przez wielkie P. Czytając całą serię na przestrzeni ponad roku mogę powiedzieć, że bawiłem się świetnie. Nie czytałem Blueberry'ego ciurkiem, żeby sobie nie obrzydzić tego serialu, w związku z czym ze spokojnym sumieniem mogę dać serii 8/10. Pozycja obowiązkowa dla fanów klasycznego komiksu frankofońskiego, w szczególności westernów.

Władcy Chmielu, wydanie zbiorcze, t. 1. Cieszę się, że doczekałem wznowienia wydania zbiorczego dramatu obyczajowego o perypetiach przedsiębiorców piwnych. Na pierwszy integral składają się 4 tomy, w sumie dziejące się na przestrzeni niecałych 100 lat. Ostatni z 4 tomów był najsłabszy, ale nadal dobry. Komiksowi nie brakuje dramatycznych momentów, bohaterowie się pełnokrwiści, niekiedy wręcz prawie przerysowani, ale w ramach pewnych akceptowalnych dla wartkiej przygody kryteriów. Bawiłem się całkiem nieźle i niebawem mam zamiar zasiąść do tomu drugiego, by zobaczyć, co tym razem przygotował Van Hamme dla swoich bohaterów w czasach drugiej połowy XX wieku. Polecam. 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 17 Kwiecień 2024, 11:54:23
Skończyłem całą serię Blueberry. W ostatnich tomach widać, że Moebius bawił się formą, starał się prezentować bohaterów w sposób mniej czarno biały, również rysunkowo stał się mniej konserwatywny. Nie brak tu humoru, miłości, pomyłek, zwrotów akcji oraz przede wszystkim Przygody przez wielkie P. Czytając całą serię na przestrzeni ponad roku mogę powiedzieć, że bawiłem się świetnie. Nie czytałem Blueberry'ego ciurkiem, żeby sobie nie obrzydzić tego serialu, w związku z czym ze spokojnym sumieniem mogę dać serii 8/10. Pozycja obowiązkowa dla fanów klasycznego komiksu frankofońskiego, w szczególności westernów.

Akurat jestem w tym samym miejscu - właśnie skończyłem podstawową serię Blueberry. Nie pozostaje mi zrobić nic innego, jak tylko zgodzić się z przedmówcą. Co do ostatniego tomu - mam wrażenie, że rysunki stały się tam "luźniejsze". Jakby miały więcej przestrzeni na mówienie rysunkiem a mniej tekstem. Ja czytałem Blueberry'ego na "dwa razy" - najpierw tomy 1-3, potem 4-8 i taki tryb mi się nie przejadł. Wręcz z niecierpliwością czekałem (aż jeden dzień!) aż w zamówieniu przyjdą ostatnie dwa, żeby się szybko zabrać za lekturę. Zgadzam się również z notą, kawał świetnej lektury! Nigdy nie byłem fanem westernów, ale Blueberry otworzył mnie również na parę innych serii w tych klimatach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 19 Kwiecień 2024, 23:33:47
Chernobyl: The Fall of Atomgrad to juz drugi w mojej kolekcji komiks niewydanego poki co w Polsce, czeskiego tworcy - Matyasa Namai. Jego poprzednim i pierwszym, ktory ukazal sie takze poza ojczyzna jest adaptacja powiesci - Rok 1984. Poniewaz przeklad Orwellowskiego klasyka udal mu sie wysmienicie, komiks opowiadajacy o losach Ukrainskiej elektrowni atomowej wlecial (jak wsiekly neutron) do koszyka w dniu swojej premiery. Czernobyl to klasyczny komiksowy reportaz, skupiajacy sie wylacznie na faktach, ktorego bohaterem nie jakas konkretna osoba, lecz cala spolecznosc. Wystepuje w nim bardzo malo dialogow i nie ma historii jako takiej. Zamiast tego ukazuje krok po kroku, co sie stalo i jak to tego doszlo. To w gruncie rzeczy ekwiwalent swietnego serialu z przed kilku lat, w komiksowej formie. Opowiada o partyjnych planach dominacji atomowej, procesie budowy, ktory byl jedna wielka droga na skroty i gra na czas, katastrofie, "usuwaniu" jej skutkow, ewakuacji ludnosci z terenu objetego radioaktywnym skazeniem oraz polowaniu na czarownice czyli procesie. Nie odkrywa Ameryki i nie dodaje nic od siebie, ale watpie, ze w kwestii owej katastrofy zostalo jeszcze cos do dodania. Autor jest takze rysownikiem i w te klocki umie bardzo dobrze. Kreska jest szybka, ale z charakterem, paleta kolorow bardzo oszczedna. Jedyne barwy to niebieski oraz zolty, a takze sporadycznie - zielony, bedacy wynikiem ich polaczenia. Wyglada to ciekawie, choc czasem meczy nieco oczy. Czy polecam? Tak, ale tylko jako fajna ciekawostke i raczej dla osob zainteresowanych tematyka. Mnie ona fascynuje od dawna, jeszcze od slynnego "Chernobyl, Christmas for the bad guys..." wiec lektura byla prawdziwa przyjemnoscia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 22 Kwiecień 2024, 12:39:36
Simon Bisley jest od dawien dawna moim ulubionym artysta. Pierwszy kontakt jaki mialem z jego tworczoscia siega Tm-Semikowego Sadu na Gotham i zaowocowal miloscia od pierwszego wejrzenia, ktora trwa po dzis dzien. Mam szczescie posiadac wiekszosc rzeczy, w powstaniu ktorych maczal palce. Chodzi mi glownie o albumy oraz artbooki, bo to takze artysta bardzo plodny w segmencie okladkowym, ale znalezienie wiekszosci z nich to nie lada sztuka. Kazdy nowy komiks jego autorstwa jest dla mnie malym swietem, a czekanie na premiere - tortura. Ostatnim jest wydany przez Rebellion & 2000AD Joe Pineapples: Tin Man czyli przygody robota snajpera, nalezacego do grupy ABC Warriors. Jednakze, ku mojejmu zdzwiwieniu i wielkiemu rozczarowaniu jest on autorem jedynie doslownie kilku stron. Tak sie robi ludzi w luja, mysle sobie... Jednakze, po tych kilku Bizowych planszach stery przejmuje Clint Langley. I porownujac obu panow, ten komiks nalezy do niego! Az nie wierze, ze to pisze, ale ten artysta (w tym konkretnym tytule) zjada Biza na sniadanie. Do tej pory kojarzylem go jedynie z tytulow takich jak Slaine: Books of Invasion oraz ABC Warriors: Volgans War, ale szczerze mowiac nie wywarly one na mnie super wrazenia. Strasznie photoshopowe, dziwne, malo dynamiczne. Joe Pineapples to inna bajka. Tutaj jest wszystko tak jak powinno. Ten album to graficzna miazga zawierajaca zarowno szybkie czarno-biale prace, po bajecznie kolorowe, najezone szczegolikami perelki. Katuje go od kilku dni, jak za szczeniecych czasow - patrze i napatrzyc sie nie moge. O  fabule nie bede nawet wspominal, bo jest ekstremalnie pretekstowa, a jej glownym celem jest ukazanie kreatywnych sposobow usmiercania cudacznych bad guys (glownie innych robotow). Jezeli jednak ktos stawia przede wszystkim na zajebiste rysunki, przygody mechanicznego snajpera beda swietnym wyborem.

Z reszta, zobaczcie sami. Nie moglem sie powstrzymac i wrzucilem kilka fotek.

(https://i.ibb.co/2jwP3F8/20240420-183924-1-1.jpg) (https://ibb.co/2jwP3F8) (https://i.ibb.co/XygrP2X/20240420-184020-1-1.jpg) (https://ibb.co/XygrP2X) (https://i.ibb.co/z6J0Lyw/20240420-184115-1-1.jpg) (https://ibb.co/z6J0Lyw) (https://i.ibb.co/YXV0710/20240420-184145-1-1.jpg) (https://ibb.co/YXV0710) (https://i.ibb.co/MZBLbsF/20240420-184217-1-1.jpg) (https://ibb.co/MZBLbsF) (https://i.ibb.co/6w96cD5/20240420-184230-1-1.jpg) (https://ibb.co/6w96cD5) (https://i.ibb.co/Tw80FK2/20240420-184240-1.jpg) (https://ibb.co/Tw80FK2) (https://i.ibb.co/kcv3rRb/20240420-184307-1.jpg) (https://ibb.co/kcv3rRb) (https://i.ibb.co/DYsmpmj/20240420-184328-1-1.jpg) (https://ibb.co/DYsmpmj)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 22 Kwiecień 2024, 12:45:52
Poczekaj na komplet ABC Warriors ;) Co tam się dzieje z każdym kolejnym albumem ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 22 Kwiecień 2024, 13:16:42
Czekamy, czekamy... ::) ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 23 Kwiecień 2024, 11:41:41
Bezprawie tomy 1-2 - kupowałem ten komiks na fali "strachu przed niedostępnością" jeszcze przed premierą drugiego tomu. Odkąd tylko przyszedł pierwszy tom, to wiedziałem, że do koszyka wpadnie też drugi. W pierwszym kontakcie od razu świetne wrażenie robią rysunki! Ileż tam się dzieje na każdym. Czarna kreska na białym tle jest tu świetną oprawą, od której trudno odwrócić wzrok. Rysunki czasami wręcz przytłaczały swoją szczegółowością, ogromem. Duży plus. Fabuła - jest to moja pierwsza styczność z uniwersum Dredda, nie wiedziałem czego się spodziewać. Okazało się, że jest to całkiem przyjemna, przygodowa lektura w klimacie "s-f western". Zawsze uważałem, że nie jestem fanem takiej "korpo-dystopii", ale jednocześnie chłonę ją jak gąbka! Pierwszy tom wylewa fundamenty pod historię, dzieje się bardziej lokalnie w Badrock. Akcja drugiego tomu niby również, ale przekaz jest już bardziej szeroki, globalny. Drugi tom połknąłem na raz, trudno było mi się od niego oderwać. Bardzo polecam!

Largo Winch. Tom 10 - Ach, ależ to jest dobre. Dziesiąty tom przygód Largo Wincha to coś, na co czekałem. Już poprzedni, dziewiąty pisany przez Érica Giacomettiego wchodził świetnie, ale ten dorzucił od siebie coś ekstra! Kosmiczny wyścig, zdrady, strzelaniny. Kto czytał choć jeden album, to wie czego się spodziewać. Co do rysunków - ponownie - bez zaskoczenia. Fantastyczny poziom prac Philippe Francq pozwala się emocjonować wraz z głównym bohaterem. Również bardzo polecam!

Nieśmiertelny Hulk tom 5 - beczka dziegciu w łyżce miodu. Czy jakoś tak. Tom kupiłem, bo trudno skończyć czytać serię, której przeczytało się już 80%. Natomiast lektura finałowego tomu pozostawiła mnie wyłącznie z uczuciem ulgi. Że to już koniec. Potrafię docenić rysunki, widać kunszt rysowania powyginanych, zohydzonych postaci. Historia jakaś była, choć być może trzeba by ten komiks przeczytać pod rząd z poprzednimi tomami, żeby z niej wyciągnać maksa. No nic. Nie trafił do mnie ten komiks, kolejny już z nurtu Marvel Fresh.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 23 Kwiecień 2024, 19:24:54
(https://i.ibb.co/q7vKdFH/800-2.webp)

Carl Barks – "Kaczogród: Na tropach jednorożca i inne historie z roku 1950"


Ten rok rozpocząłem z kaczkami, natomiast czytany przeze mnie w styczniu "Skarb Pizarra" okazał się bardzo średni. Mimo to od jakiegoś czasu czułem potrzebę zabrania się za kolejny "Kaczogród", którą dodatkowo podsyciła niedawna lektura rocznicowego KD. Niestety w serii mam nadal ogromne zaległości, które liczę, że uda mi się w końcu nadrobić, na razie jednak wziąłem się za ostatni tom, który – stanowczo zbyt długo – czekał u mnie na półce.

"Na tropach jednorożca" zbiera komiksy Barksa z 1950 roku, a jego zawartość prezentuje się nad wyraz ciekawie. Od razu rzuca się w oczy bardzo fajny skład – album zbiera 13 historii, z których zdecydowana większość jest dłuższa i mocniej rozbudowana niż przeciętne kacze komiksy. I dokładnie tego było mi trzeba po męczącym tomie z lat 60., który był jego zupełnym przeciwieństwem i składał się praktycznie wyłącznie z krótkich opowiadań. Lektura okazała się idealną odtrutką, w którą z miejsca się wciągnąłem, a całość zleciała mi momentalnie.

Prezentowany tu okres w twórczości Barksa był niezaprzeczalnie godny uwagi, a w zawartych tu historiach można znaleźć kilka perełek o różnorodnym klimacie. Mamy przygodowe fabuły z kaczorami podróżującymi po egzotycznych zakątkach świata – tytułowe "Na tropach jednorożca", z którym od dawna chciałem się zapoznać, bardzo fajna "Zaklęta klepsydra" (I.N.D.U.C.K.S. podpowiada mi, że musiałem ten komiks już czytać, chociaż zupełnie tego nie pamiętałem) czy "Kaczor perski". Jest trochę ciepła w świątecznym "Nigdy nie zgadniesz" i uroczych "Wakacjach u babci". Pojawia się wątek nieco proekologiczny w "Na łonie natury". Aż wreszcie raczej komediowo ukierunkowane "Nie twoja broszka" i "Pokręcona papuga". Do tego trzy skromniejsze objętościowo historie i dwie jednostronicówki.

Patrząc na same komiksy, wydaje się nieważne, czy autor skupia się mocniej na przygodzie czy humorze, bo każda z wymienionych historii poniżej pewnego pułapu nie schodzi. Barks wciąga czytelnika, kiedy pisze o porywających wyprawach do innych krajów, a te fabuły pochłania się jak klasyczne filmy przygodowe, ale i fragmenty typowo komediowe stoją na wysokim poziomie. Rozbrajają mnie momenty, gdy za pomocą kaczek scenarzysta przedstawia w krzywym zwierciadle sytuacje życia codziennego. Niesamowicie trafia do mnie tego rodzaju humor i np. wątek zakochanej papugi rozłożył mnie na łopatki. Równie udany był motyw ze szpiegami w krótkiej „Misji ratunkowej”. Te komiksy potrafią być autentycznie zabawne, a przy tym zawsze jest to zrobione z klasą, stonowaniem i poszanowaniem dla postaci.

Rysunkowo też jest bardzo dobrze. Barks był mistrzem prostej kreski, a jego kadry są czyste i przyjemne dla oka. I choć z pozoru nie ma tu fajerwerków, to warstwa graficzna stoi daleko przed tym, co prezentuje wielu współczesnych autorów historii o kaczkach. Znalazło się także miejsce dla kilku ilustracji, które na dłużej przykuwają wzrok – strona tytułowa, a następnie widok spalonego lasu w "Na łonie natury" czy panorama miasta w "Zaklętej klepsydrze". Co ciekawe etap w twórczości Barksa przypadający na ten tom, to czas, kiedy wielu jego bohaterów wyglądało jak normalni ludzie, co jest rzeczą dosyć niespotykaną w tym uniwersum.

Patrząc całościowo, lektura tego tomu była bardzo przyjemna i pozwoliła mi znów poczuć radość z czytania tych komiksów. Ta kompilacja to nie tylko klasyk za klasykiem, ale przede wszystkim kacze historie w najlepszym wykonaniu.


Klasyka na 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Wt, 23 Kwiecień 2024, 19:32:44

Largo Winch. Tom 10 - Ach, ależ to jest dobre. Dziesiąty tom przygód Largo Wincha to coś, na co czekałem. Już poprzedni, dziewiąty pisany przez Érica Giacomettiego wchodził świetnie, ale ten dorzucił od siebie coś ekstra! Kosmiczny wyścig, zdrady, strzelaniny. Kto czytał choć jeden album, to wie czego się spodziewać. Co do rysunków - ponownie - bez zaskoczenia. Fantastyczny poziom prac Philippe Francq pozwala się emocjonować wraz z głównym bohaterem. Również bardzo polecam!



Czy mozna to czytac od zbiorczego tomu nr 3(bo z tego co widze od tego sa dostepne) czy trzeba znac historie od poczatku?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 23 Kwiecień 2024, 20:29:19
Czy mozna to czytac od zbiorczego tomu nr 3(bo z tego co widze od tego sa dostepne) czy trzeba znac historie od poczatku?

Ja tak czytałem i sprawia mi to wielką przyjemność. Ale tak realnie - nie wiem, czego nie wiem ;) czytałem tylko streszczenia pierwszych tomów, opinie na lubimy czytać. Są też chyba pojedyncze tomy 1-4 czasem do kupienia gdzieś na olx
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Śr, 24 Kwiecień 2024, 13:07:10
Jestem po 100 stronach Dietera Lumpena i zdążyłem z nim odwiedzić bodaj 8 krajów na 4 kontynentach. No dzieje się, dzieje. Fani przygodówek w klasycznym, ale nie zramociałym, komiksowym eurostylu, powinni być zadowoleni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 25 Kwiecień 2024, 16:09:36
Najlepsze zakupy komiksowe to zazwyczaj te nieplanowane. Z antykwariatu. Tego, ktorego dawno sie nie odwiedzalo. Wchodzisz, patrzysz na polki i widzisz cos co wiesz, ze jest dobre, a cena jaka sobie zycza jest nizsza niz polowa okladkowej. Kupujesz bez zastawowienia i wychodzisz z bananem na gebie. W taki wlasnie sposb udalo mi sie wejsc w posiadanie kilku komiksow z Bendisowego Jinxworld - Goldfish, Jinx oraz Torso. Od dawna wiedzialem, ze to swietne komiksy, ale nasze drogi sie nigdy nie zeszly. Pierwsze dwa sa ze soba powiazane bohaterami, ale mozna je czytac niezaleznie, bo to zamkniete historie. Oba to rasowe kryminaly w klimacie Criminal Brubakera. Mamy wiec wszystkie cechy charakterystyczne dla takich opowiesci, a ktore kazdy bedacy w temacie, dobrze zna. Stary Bendis slynal z zajebistych, "meskich" dialogow i Jinxworld jest tego 100% dowodem. Chociaz jest ich momentami naprawde duzo, to nie nuza, a wrecz przeciwnie - czyta sie je z prawdziwa przyjemnoscia. Goldfish i Jinx to rzeczy w calosci autorskie, wiec za rysunki rowniez odpowiada BMB. Pod tym wzgledem jest niespodziewanie dobrze, choc momentami nieco nierowno. Niektore plansze sa przekozackie, inne wrecz przeciwnie. W ogolnym rozrachunku obu komiksom daje mocne 4/5, choc Goldfish podobal mi sie bardziej, glownie ze wzgledu na przejmujacy final. Torso to z kolei historia oparta na faktach. Jest to opowiesc o seryjnym mordercy z Cleveland, ktory zaslynal z bardzo "finezyjnego" (mowiac dyplomatycznie) traktowania zwlok swoich ofiar. Sledztwo w jego sprawie prowadzil Eliott Ness, ale nigdy nie udalo mu sie sprawcy schwytac. Ten tytul jest bardzo mroczny oraz klimatczny i z calej trojki w moich oczach wypada najlepiej. Torso powstal w kolaboracji z Marciem Andreyko, ktory odpowiada za strone graficzna. Chociaz artysta przyjal bardzo podobna stylistyke, to jest lepiej. Nie jest to jakis dramatyczny skok jakosciowy, ale rysunki ciesza oczy bardziej niz te Bendisa. Wszystkie 3 sa czarno-biale, grubo tuszowane z fajnym, nieco filmowym kadrowaniem. Jezeli mialbym sie do czegos przyczepic i wystepuje we wszystkich 3 tytulach to to, ze czasem nie do konca wiadomo w jakiej kolejnosci czytac dymki z dialogami. Na splash page'ach czasem jest to strona po stronie, a czasem od lewej do prawej strony poprzez obie strony. Momentami mozna sie nieco pogubic. To tylko maly zgrzycik, bo lektura Jinxworld daje mnostwo frajdy. Jestem pewien, ze predzej czy pozniej ktorys z polskich wydawcow sie tym "uniwersum" zainteresuje. To tylko kwestia czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alfman w Cz, 25 Kwiecień 2024, 20:57:44
Najlepsze zakupy komiksowe to zazwyczaj te nieplanowane. Z antykwariatu. Tego, ktorego dawno sie nie odwiedzalo. Wchodzisz, patrzysz na polki i widzisz cos co wiesz, ze jest dobre, a cena jaka sobie zycza jest nizsza niz polowa okladkowej. Kupujesz bez zastawowienia i wychodzisz z bananem na gebie. W taki wlasnie sposb udalo mi sie wejsc w posiadanie kilku komiksow z Bendisowego Jinxworld - Goldfish, Jinx oraz Torso. Od dawna wiedzialem, ze to swietne komiksy, ale nasze drogi sie nigdy nie zeszly. Pierwsze dwa sa ze soba powiazane bohaterami, ale mozna je czytac niezaleznie, bo to zamkniete historie. Oba to rasowe kryminaly w klimacie Criminal Brubakera. Mamy wiec wszystkie cechy charakterystyczne dla takich opowiesci, a ktore kazdy bedacy w temacie, dobrze zna. Stary Bendis slynal z zajebistych, "meskich" dialogow i Jinxworld jest tego 100% dowodem. Chociaz jest ich momentami naprawde duzo, to nie nuza, a wrecz przeciwnie - czyta sie je z prawdziwa przyjemnoscia. Goldfish i Jinx to rzeczy w calosci autorskie, wiec za rysunki rowniez odpowiada BMB. Pod tym wzgledem jest niespodziewanie dobrze, choc momentami nieco nierowno. Niektore plansze sa przekozackie, inne wrecz przeciwnie. W ogolnym rozrachunku obu komiksom daje mocne 4/5, choc Goldfish podobal mi sie bardziej, glownie ze wzgledu na przejmujacy final. Torso to z kolei historia oparta na faktach. Jest to opowiesc o seryjnym mordercy z Cleveland, ktory zaslynal z bardzo "finezyjnego" (mowiac dyplomatycznie) traktowania zwlok swoich ofiar. Sledztwo w jego sprawie prowadzil Eliott Ness, ale nigdy nie udalo mu sie sprawcy schwytac. Ten tytul jest bardzo mroczny oraz klimatczny i z calej trojki w moich oczach wypada najlepiej. Torso powstal w kolaboracji z Marciem Andreyko, ktory odpowiada za strone graficzna. Chociaz artysta przyjal bardzo podobna stylistyke, to jest lepiej. Nie jest to jakis dramatyczny skok jakosciowy, ale rysunki ciesza oczy bardziej niz te Bendisa. Wszystkie 3 sa czarno-biale, grubo tuszowane z fajnym, nieco filmowym kadrowaniem. Jezeli mialbym sie do czegos przyczepic i wystepuje we wszystkich 3 tytulach to to, ze czasem nie do konca wiadomo w jakiej kolejnosci czytac dymki z dialogami. Na splash page'ach czasem jest to strona po stronie, a czasem od lewej do prawej strony poprzez obie strony. Momentami mozna sie nieco pogubic. To tylko maly zgrzycik, bo lektura Jinxworld daje mnostwo frajdy. Jestem pewien, ze predzej czy pozniej ktorys z polskich wydawcow sie tym "uniwersum" zainteresuje. To tylko kwestia czasu.

Chyba muszę sobie odświeżyć  :)

A tak a propos, jest jescze Fire Bendisa  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 25 Kwiecień 2024, 21:17:36
Male sprostowanie - wszystkie 3 rysowane sa przez Benidsa, Marc Andreyko pomagal tylko przy scenariuszu w Torso. Graficznie jest to najlepszy album i wyglada nieco inaczej niz poprzednie. Chyba wlasnie to zmylilo  mnie w kwestii artysty odpowiedzialnego za rysunki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 26 Kwiecień 2024, 13:02:30
Zasada Trójek - Polski Donżon? Nie do końca, choć nieco inne składniki składają się na podobny aromat. Wybitna kreacja abstrakcyjnego świata (z potencjałem na wiele pobocznych serii), interesujący bohaterowie z przekonującymi charakterami i motywacją, graficznie to już w ogóle top-notch. Jedynie fabuła okazuje się nieco przewidywalna i rozciągnięta, a przez to mało absorbująca. Tak czy inaczej to świetny komiks i coś z tego uniwersum brałbym z marszu.

Lightfall 1 i 2 - kupowałem dla dzieciaków, ale sam wciągnąłem się na dobre. Fajne, bardzo lekkostrawne fantasy z sympatycznymi bohaterami i światem, który warto ratować. Nienachalnie porusza jednak przy tym także tematy ważne - przygoda staje się dla bohaterki okazją do przezwyciężenia braku pewności siebie (co jest pomysłowo zwizualizowane i może być naturalną płaszczyzną do przepracowania z dzieckiem podobnych tematów). Graficznie komiks jest piękny, tekstowo nie przeładowany - mimo sporej objętości czyta się go błyskawicznie. Jest tu trochę motywów ogranych, ale i fabularnych twistów. No i perfidne cliffhangery na koniec każdego tomu. Bardzo spójna, angażująca i po prostu smaczna komiksowa pozycja, która gorąco polecam szczególnie młodszym czytelnikom.

Judasz - mój Boże, jakie to dobre! Intrygujący koncept wejściowy, ciekawie rozwinięty i mądrze spuentowany. Historia opowiedziana we właściwym tempie, dzięki czemu wszystkie akcenty mają okazję właściwie wybrzmieć. Do tego absolutnie genialna oprawa graficzna Rebelki! Perła w mojej kolekcji komiksów, na pewno się z "Judaszem" nie rozstanę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 26 Kwiecień 2024, 13:22:31
Stary, dzieki bardzo za opinie o Lightfall! Wyglada rzeczywiscie nieziemsko i zastanawialem sie czy nie wziac dla swego 8 latka (khe kkhe, jasne). Poszlo do koszyka.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 26 Kwiecień 2024, 13:50:49
pialem tu, ze to swietna rzecz :) tez polecam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w So, 27 Kwiecień 2024, 16:24:16
WILUSA to tytuł po, którym wiele sobie obiecywałem. Wojna Trojańska to moja ulubiona opowieść z mitologii greckiej, a tutaj nadano jej nowy kontekst. Również w tym przypadku opowieść ma kilku bohaterów, lecz trudno z nimi sympatyzować. Niektórzy, tacy jak Agamemnonn i Neoptolemos, budzą wręcz odrazę. Komiks jest bardzo brutalny i słusznie został opatrzony znakiem, tylko dla dorosłych.
Spoiler: PokażUkryj
 Sceny niszczenia Troji, w moim odczuciu, zawierają sobie poziom drastyczności i okrucieństwa porównywalny do filmu WOŁYŃ


Niemniej scenariuszowo oraz graficznie mamy doczynienia z bardzo solidną pozycją. W mojej ocenie 7,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 27 Kwiecień 2024, 19:42:51
Droga - znakomicie przedstawiony świat po zagładzie, Lanu świetnie to zrobił. Czuje się jakby tam się było... Choć czegoś mi zabrakło (bardziej w fabule niż w rysunku) - może już za dużo postapo się widziało i czytało. Jakby zabrakło czegoś "nowego".
Dla mnie komiks na pewno bardzo dobry, ale czy świetny? Nie wiem...
Jest kilka stron w czerni i bieli, można porównać obie wersje, dla mnie jednak to oszczędne kolorowanie robi robotę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 28 Kwiecień 2024, 12:19:10
Miałem podobne odczucia po przeczytaniu. Wszystko albo prawie wszystko już gdzieś kiedyś było. Niemniej jednak Larcenet zrobił kawał świetnego komiksu. Nie da się oderwać aż do samego końca.

Skusiłem się na Astro city i po pierwszym tomie czuję, że muszę chwilę odpocząć, zanim wezmę się za ciąg dalszy. Fanom SH powinno się spodobać - jest wiele nowych postaci (chociaż inspiracje są oczywiste - chyba że to wcale nie są inspiracje, tylko coś jak odbicie w krzywym zwierciadle), są ich originy. Jest wspólne miasto, więc co chwila się spotykają, jest dużo akcji, są crossovery, gdzie walczymy o ocalenie planety, jest kosmos (w sensie, że są inne cywilizacje). Komiks próbuje być jednak bardziej ambitny i zamiast mordobicia większy nacisk jest położony na same postaci, ich problemy, rozterki i też ich wpływ na samych mieszkańców (ja mam trochę problem z czytaniem o problemach półbogów i zawsze mi siedzi z tyłu głowy, że to taki komiksowy żart niż poważna historia, no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz). Marvels aż samo się tutaj podpowiada, jako podobny tematycznie komiks. Top10 w mniejszym stopniu, ale też mi się przypomniał (chociaż ten mi zupełnie nie podszedł). Mam akurat kilka ciekawszych pozycji (Alvar Mayor, Rusty Brown), więc chwilowo mówię stop.

Alack Sinner - niby spędziłem jeden wieczór i wciągnąłem ze 3-4 nowelki (bo ten komiks składa się właśnie z takich nowelek - kryminalnych zagadek) a patrzę, że nadal jestem na początku tej wielkiej cegły. Rozmiarowo, to coś w stylu Blasta. I jest dużo czytania, w ramach danej części dzieje się sporo. Rysunkowo musiałem się chwilę przyzwyczajać (trochę twarze takie powykrzywiane mi się wydawały), ale po godzinie już zupełnie mi to nie przeszkadzało. Sin City przychodzi na myśl - głównie poprzez gatunek (kryminały, noir, knajpy, przestępcy, policjanci i wszyscy pomiędzy nimi) ale też czarno białą kreskę, często grubo ciosaną. Nasz bohater to prywatny detektyw, który próbuje rozwiązywać sprawy w przerwach między zaglądaniem do butelki. Chodzi po zaułkach, szuka informacji, balansuje na linie w swoich relacjach z byłymi kolegami z policji.
Na razie jest dobrze. Ale nie wiem, ile podobnych historyjek można przeczytać z zainteresowaniem. Liczę, że będą jakieś urozmaicenia po drodze. Na okładce jest info, że to dopiero pierwszy tom, więc jakiś rozwój postaci czy nowe, bardziej rozbudowane intrygi są raczej wskazane.

Przy okazji przyznam się do czegoś - dziś zamówiłem pierwszą w życiu mangę. To pod wpływem TK i jego filmiku o mangach. Wybór padł na Akirę, w dalszych planach jest Monster i być może Bosonogi Gen, które będzie mieć nowe wydanie niedługo. Zobaczymy, czy pyknie:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 28 Kwiecień 2024, 14:13:13
Mam dokladnie takie same odczucia wzgledem kobyly Alack Sinner. Jeszcze nie skonczylem, ale nie jest to komiks, ktory czyta sie jednym duszkiem, wrecz przeciwnie - przerwy sa bardzo wskazane. Duzo sie dzieje, jest sporo tekstu, do tego trzeba byc dosc uwaznym, bo mozna sie pogubic. Klimat natomiast jest taki, ze chociaz nie pije i nie pale, czytajac AS mam ochote na szklaneczke szkockiej i dobre cygaro. Zobaczymy jak dalej, ale jak na razie (jestem w polowie) jest bardzo solidnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Norbo80 w Pn, 29 Kwiecień 2024, 21:45:29
Straznicy. Pierwszy raz w zyciu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pn, 29 Kwiecień 2024, 22:13:33
Też zaliczam debiut z innym wielkim klasykiem. Jakoś nigdy nie było wcześniej okazji, albo był niedostępny w sprzedaży, ale przyszedł w końcu czas by dołączyć go do tych "pozostałych wielkich komiksów". Ale na razie nie czytam, tylko przeglądam, kontempluję, chłonę to wizualne rozbuchanie. Musi poczekać jeszcze chwilkę na swoją kolej, ale nieuchronnie się doczeka. Ja już też nie mogę się doczekać tej lektury. Oczywiście mowa o Incalu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Pn, 29 Kwiecień 2024, 23:29:52
Ktoś skończył czytanie Niewidzialnych? Powoli docieram do końca i uczucia mam mieszane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 30 Kwiecień 2024, 17:11:26
Zrobiłem sobie repetę Globalnego Pasma Warrena Ellisa bo zdziwiony trochę byłem że praktycznie nic nie pamiętałem z lektury a to dziwne bo niby ciekawy scenarzysta plus konkretny dobór rysowników a ty pustka w głowie. I już teraz wiem skąd ta amnezja , to po prostu jest słaby komiks. Pomysł na serię całkiem ciekawy, każdy zeszyt zilustrowany przez innego rysownika jest osobną historią akcji walczącego w obronie planety tytułowej organizacji Globalnee Pasmo i może w zeszytach ta seria się broniła bo co jakiś czas wjeżdżało coś ciekawego ale czytając całość uważam że jest to zmarnowany potencjał fabularny i aż szkoda co poniektórych rysunków dla tak kiepskich treści. Jakbym miał wskazać jakieś plusy to byłyby to zeszyty zilustrowane przez Glenna Fabry, Johna J Mutha, Simona Bisleya i Gena Ha a najlepiej graficznie i w treści wypada historia z rysunkami Lee Bermejo.
  Może się narażę Alanowi Moore'owi polecającemu ten komiks na okładce, ale ja nie polecam  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 30 Kwiecień 2024, 23:39:51
Dzis bedzie krotko. Nie czytalem ksiazki, nie widzialem filmu. Moge powiedziec wiec, ze komiksowa Droga rozdziewiczyla mnie w temacie. Oprocz tego, ze to kapitalna, choc bardzo przygnebiajaca lektura, nie mam zbyt duzo do dodania. Dostajemy cos niezwykle klimatycznego i nieprzyjemnego jednoczesnie. Tytul ten przeraza, choc nie pozwala sie od siebie oderwac. Graficznie jest uczta dla oka. Larcenet po raz kolejny udowodnil jak dobrze posluguje sie olowkiem, jak ogromna ma wyobraznie w procesie tworczym. Choc tekstu jest w nim malo, to obcowanie z opowiescia zajelo mi jakies 2 godziny. Wiele scen jest okrutnie mocnych, zapadajacych w pamiec, czy wrecz odpychajacych. Kolory - fantastycznie subtelne i bardzo podkreslajace atmosfere poszczegolne plansz. Nie jest to z pewnoscia tytul na sobotnie, sloneczne popoludnie w ogrodku, ale zdecydowanie warto sie z nim zapoznac. Czuje, ze znajdzie sie w moim Top10 tego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 01 Maj 2024, 09:06:18
Przy okazji przyznam się do czegoś - dziś zamówiłem pierwszą w życiu mangę. To pod wpływem TK i jego filmiku o mangach. Wybór padł na Akirę, w dalszych planach jest Monster i być może Bosonogi Gen, które będzie mieć nowe wydanie niedługo. Zobaczymy, czy pyknie:)

  Piąteczka. Też się właśnie zdecydowałem na Akirę, aczkolwiek to nie pierwszyzna w moim przypadku bo jako mega-fan mam Cowboya Bebopa oraz Lovecrafta w wersji Tanabe Gou, gdzieś kiedyś miałem Tu Detektyw Jeż. Ogólnie z tym Akirą to chyba niespecjalnie się polubię, bo co otwieram losową stronę to ktoś wali z wielkiego laseroweg guna, albo Tetsuo biega bez którejś kończyny i drze się że wszystkich pozabija, ale film lubiłem więc może jednak coś z tego będzie. Dlatego dobrałem na wszelki wypadek Ghost in the Shell, w wersji filmowej bez wątpienia jedno z arcydzieł S-F. Chodzi mi oczywiście o tę japońską animowaną, chociaż ta amerykańska też była całkiem ok.
  Ogólnie wkurza mnie to kartkowanie od tyłu ani nie mam zamiaru w jakieś wielotomowe produkcje wchodzić, ale od czasu do czasu chyba warto coś tam przejrzeć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Śr, 01 Maj 2024, 10:15:28
Blast tom 1

W tym komiksie zawarta jest jakaś magia, zacząłem lekturę i nie byłem w stanie odłożyć go nawet na chwilę. Jedynie przerwa na łyk kawy i kontynuacja. Manu Larcenet albo jest geniuszem absolutnym, ale przeżył w swoim życiu nie jedną traumę, ponieważ momentami porusza rzeczy tak delikatne i bolesne, jakby sam ich kiedyś doświadczał. Kreacja głównego bohatera, to moi zdaniem topka ever. Otaczają go wszelkie odcienie szarości, raz poznajemy go jako totalnego degenerata, aby za chwilę mu współczuć, by za moment czuć do niego dystans i obrzydzenie. Prawdziwa jazda bez trzymanki, natomiast gdzieś w podświadomości kryje się jakaś dziwna pewność siebie, że Blast zaoferuje nam znacznie więcej niż na początku mogłoby się wydawać. Wiecie, przed lekturą tomu drugiego nie chcę skupiać się na ocenie, bo wiele opinii jakie do mnie dotarły sugerują że dwójka osiąga jeszcze mocniejszy wydźwięk, także zostawię sobie uchyloną furtkę na później... Ale rany, tom 1 to już jest kosmiczny poziom.

Miałem lekką obawę, czy objętość komiksu nie spowoduje że na pewnym etapie mój zapał zacznie wygasać, dobrym przykładem jest tutaj chociażby manga Monster, gdzie na początku lekturze towarzyszy euforia, aby za kilkaset stron dalej czuć już tylko znużenie. Bo historia nie układa się tak jakbym chciał, bo autor zaczyna skupiać się na kolejnych bohaterach, przez co tracimy z radaru to co najważniejsze. Blast sprawił, że chłonąłem wszystko jak leci, czerpiąc frajdę z każdej sceny. Zakończenie intryguje, aby od razu złapać w łapki tomik z napisem dwa, ale najpierw na spokojnie przetrawię to, co wydarzyło się do tej pory. Wymagający komiks, nie ma co przeginać. Kto nie czytał, polecam!

Dom Usherów

Ciężko tutaj napisać coś odkrywczego. Luźna adaptacja opowiadania, lektura przyjemna, niestety króciutka. Graficznie bajka, natomiast odnoszę wrażenie, że takie pozycje powinny być wydawane jednak w zwykłym formacie, bez bajerów jak twarde okładki itd. Szkoda miejsca, pieniędzy itd. Naprawdę komiks można przeczytać w 20 minut, góra pół godziny. Plus za opowiadania dołączone do wydania. Także 7/10 mogę dać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Liarus w Śr, 01 Maj 2024, 13:10:37
Ktoś skończył czytanie Niewidzialnych? Powoli docieram do końca i uczucia mam mieszane.

To daj znać jak dalej to wygląda po 1 tomie. Czytam ten pierwszy tom i ciężko mi skończyć. Sporo bełkotu Morrisona jak to u niego. Trudność sprawia mi wylapanie co jest na tyle ważne by zwrócić uwagę, a co mogę olać bo to niepotrzebnie rozmuchany wywód. Jedyne mnie intryguje to caly koncept świata i tej drużyny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 01 Maj 2024, 16:13:56
(https://image.ceneostatic.pl/data/products/148949732/i-ludozercy-frnck-tom-5.jpg)

tomy 1-7 - pochlonelem od razu, swietna krecha, fajny humor, kawal dobrej przygodowki i to wcale nie tylko dla mlodziezy :) bardzo dobry komiks rozrywkowy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Śr, 01 Maj 2024, 20:46:42
To daj znać jak dalej to wygląda po 1 tomie. Czytam ten pierwszy tom i ciężko mi skończyć. Sporo bełkotu Morrisona jak to u niego. Trudność sprawia mi wylapanie co jest na tyle ważne by zwrócić uwagę, a co mogę olać bo to niepotrzebnie rozmuchany wywód. Jedyne mnie intryguje to caly koncept świata i tej drużyny.

Jako psycho-fan Morrisona powiem, że pierwszy tom to dla mnie był straszny bełkot i męczarnia. Z resztą w posłowiu któregoś tomu sam przyznał, że przesadził i seria się nie sprzedaje zbyt dobrze. Drugi i trzeci tom są zdecydowanie bardziej dynamiczne - jest więcej akcji, fabuła jest w miarę do ogarnięcia, ale to jednak dalej jest Morrison, tyle że taki jakiego lubię - wyważony w fabule, akcji i meta- fizycznych przemyśleń. 4 tom jeszcze przede mną, ale jak przebrniesz tom 1 to jest wg mnie o niebo lepiej
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Śr, 01 Maj 2024, 22:12:33
Joker Manga.
  Ojezu co ja przeczytałem  :D. Porządny życiowy poradnik dla każdego kto spodziewa się potomstwa którego lektura uzmysławia jak rodzicielstwo zmienia życie o 180 stopni. Jest to historia Jokera który staje przed niecodziennymi i wysoce wymagającymi zadaniami, a to pierwsza zmiana pieluchy, a to pierwszy ząbek, a to nieprzespane noce i zaniedbywanie codziennych "obowiązków" , chociaż w tym przypadku to akurat na zdrowie wyszło każdemu mieszkańcowi Gotham. Mi jako ojcu wspomnieniowa łezka się w oku kręciła niejednokrotnie, piękne to były rodzicielskie chwile.
Ten komiks stworzony przez człowieka z dosyć bujną wyobraźnią, uzmysłowił mi że toksyczna przyjaźń pomiędzy Jokerem a Gackiem jest jeszcze większa niż myślałem.  Wydaje mi się że jesteśmy świadkami najcięższego starcia między nimi a przysłowie "kto się czubi ten się lubi" pasuje tu idealnie.
Nie wiem czy przeczytam coś bardziej dziwniejszego w świecie DC,  Joker-Ojciec wypowiadający kwestię "Kompletnie mi odbiło" świadczy nie tylko o tym że nie jest do końca tak szalony jak nam się wydaje ale też o mocy jaka drzemie w odpowiedzialności, bo każdemu normalnemu rodzicowi  najzwyczajniej w świecie palma odbija na punkcie potomka.
(https://i.ibb.co/4MdCfX7/IMG-20240501-215745.jpg)
    Podsumowując, pierwszy tomik dostałem w prezencie, kolejne napewno kupię bo czekam na pierwsze pójście Jokera na zebranie w przedszkolu albo szkole, będzie się działo  8) .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 03 Maj 2024, 14:12:52
(https://i.imgur.com/zwtLXfq.jpeg)
Czworo podróżnych (eunuch bibliotekarz, niewolnica, złodziej i stara mulica) o zróżnicowanych charakterach (bo nawet mulica go ma, oj ma) próbuje ocalić kilkaset ksiąg z biblioteki w Kordobie, po tym jak pewien wezyr kazał spalić większą jej część. Oczywiście jak to w tego typu opowieściach bywa, z relacji między czworgiem bohaterów wynikają różnego rodzaju konflikty. Jest to typowa opowieść drogi, pełna komedii, wydarzenia poganiają kolejne przygody, ale nie dostaliśmy wszystkich kawałków układanki od razu, niektóre rzeczy zostały niewyjawione. Lupano umiejętnie co jakiś czas podrzuca nowego rodzaju wydarzenia, w tym wspomnienia z mniej lub bardziej dalekiej przeszłości, dzięki którym lepiej rozumiemy motywacje bohaterów. Choć komiks liczy ponad 250 stron w dość dużym formacie, to ciężko jest się znudzić opowieścią, bo autorzy komiksu ciągle bombardują mózg czytelnika nowymi bodźcami.
(https://i.imgur.com/6G2H0fa.jpeg)
Kolejny bardzo dobry komiks napisany przez Wilfrida Lupano. Polecam wszystkie jego dzieła wydane w Polsce (Azymut, Stare Zgredy, Ocean miłości...). Bibliomulica to oda do wiedzy, komiks podróżniczy, przygodowy, ale również pouczający, zabawny i do tego świetnie narysowany. Wielka pochwała czytelnictwa odziana w podróżną szatę. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pt, 03 Maj 2024, 23:22:13
Po prawie dwudziestu latach powtórzyłem całego Sandmana i.. jak ciężko się to czytało. Dzisiaj już wiem dlaczego nigdy nie przebrnąłem przez ani jedną powieść Gaimana. Rozwlekły, pompatyczny styl pełen powtórzeń. Zdecydowanie lepiej mi się go słucha niż czyta. Konstrukcja komiksu nadal robi wrażenie, ale postmodernistyczna zabawa mitologią, legendami czy historią nie robi takiego wrażenia jak kiedyś (choć po lekturze chętnie sięgnąłbym po wersję Annotated). Najlepiej weszły zeszyty najbliższe opowieściom grozy, ale ogólnie seria straciła w moich oczach. Kiedyś 10/10, dzisiaj 6.5/10*.

*Pół punktu odejmuję za tragiczne, absolutnie tragiczne kolory Daniela Vozzo. Zapewne czeka już na niego specjalny krąg piekła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 04 Maj 2024, 11:48:22
(https://i.imgur.com/6CMeN31.jpeg)
Klasyczny Sandoval. Czyli: przepiękne rysunki (i malunki), młodzieżowa historia o małym sennym miasteczku, piękne młode dziewczyny, demony, dużo erotyki (i porno), kompletna rozwałka na koniec. Schemat grany od lat. I od lat poszukiwany dobry scenarzysta, który wyciągnę tego wspaniałego rysownika i malarza z tego okręgu, po którym podróżują jego komiksy.
Lubię te jego komiksy, bo w innym wypadku bym ich nie kupował, ale to jest godne najlepszych scenarzystów:
(https://i.imgur.com/0QDwOqD.jpeg)
A nie, żeby tkwić w średniości. :)
Fabuła: 4/10
Rysunki: co najmniej 8/10
Średnia: 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w So, 04 Maj 2024, 14:28:14
CZARNA MAGIA jest to tytuł na który czekałem z niecierpliwością. Przykładowe plansze zapowiadały rozrywkę okraszoną fantastyczną warstwą graficzną. Zakupiłem tytuł opatrzony zapisem ; księga pierwsza i zasiadłem do lektury.
Komiks czyta się szybko i przyjemnie. Niemniej ma się odczucie, że niektóre wątki została zasygnalizowane i czekają na rozwinięcie w kolejnej części lub częściach. Ogólnie odniosłem wrażenie, że opowiadana historia stanowi wstęp do właściwej fabuły, a wielu bohaterów odegra ważniejszą rolę w dalszej części opowieści.
Jako, że jestem fanem komiksów pochodzących z rynku frankońskiego, podszedłem do lektury ostrożnie, acz z zainteresowaniem. Nie zawiodłem się i chce więcej ( księga druga jest już na rynku amerykańskim ) nie tylko tego komiksu, lecz tytułów z rynku amerykańskiego. Z ciekawą historią oraz znakomitą warstwą graficzną. Tak rysowniczka Nicola Scott wykonała fantastyczną pracę i to też duża jej w tym zasługa dla mojej końcowej oceny : 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 04 Maj 2024, 14:31:14
CZARNA MAGIA jest to tytuł na który czekałem z niecierpliwością. Przykładowe plansze zapowiadały rozrywkę okraszoną fantastyczną warstwą graficzną. Zakupiłem tytuł opatrzony zapisem ; księga pierwsza i zasiadłem do lektury.
Komiks czyta się szybko i przyjemnie. Niemniej ma się odczucie, że niektóre wątki została zasygnalizowane i czekają na rozwinięcie w kolejnej części lub częściach. Ogólnie odniosłem wrażenie, że opowiadana historia stanowi wstęp do właściwej fabuły, a wielu bohaterów odegra ważniejszą rolę w dalszej części opowieści.
Jako, że jestem fanem komiksów pochodzących z rynku frankońskiego, podszedłem do lektury ostrożnie, acz z zainteresowaniem. Nie zawiodłem się i chce więcej ( księga druga jest już na rynku amerykańskim ) nie tylko tego komiksu, lecz tytułów z rynku amerykańskiego. Z ciekawą historią oraz znakomitą warstwą graficzną. Tak rysowniczka Nicola Scott wykonała fantastyczną pracę i to też duża jej w tym zasługa dla mojej końcowej oceny : 7/10.
Nie ma księgi drugiej na rynku amerykańskim. Jest tylko 3 trejd, a sama seria nie ruszyła z nowym zeszytem od 2021 roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Maj 2024, 15:20:13
(https://i.imgur.com/RHs6IFR.jpeg)
Choć historia niby nie należy do głównej serii Mroczne  Miasta, to niczym się od poprzednich tomów nie różni. Znowu dostajemy bohatera, który przemierza dziwne miasto, pełne wyjątkowej (dla każdego miasta w serii odmiennej) architektury, klimat jest ciężki, sporo w opowieści surrealizmu, przemijania i samotności, a rysunki Schiutena są doskonałe. Jeśli jesteś fanem poprzednich albumów o Mrocznych Miastach, to poczujesz się jak w domu, to znaczy w kolejnym tajemniczym mrocznym mieście, które tak uwielbiasz zwiedzać z ich mieszkańcami. Ja uwielbiam. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 05 Maj 2024, 15:29:37
Ja majówkę spędzam z komiksami Mandioci i wychodzi to tak:
Alvar Mayor 3 > Terapia grupowa > Opowieści makabryczne
Alvara uwielbiam i to kolejny zestaw historii z dżungli, poszukiwania skarbów, magii, indian i szaleńców. Pięknie opowiadane i rysowane.
Terapia momentami się dłuży, kilkadziesiąt stron kręcimy się wokół tego samego. Ale przewrotny humor autora, nie sztampowe pomysły wynagradzają wszystko.
Opowieści trochę nierówne, część super, część taka sobie. Poprzednie takie składaki Mandioci miały tu lepsze proporcje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pn, 06 Maj 2024, 16:24:42
CZARNA MAGIA jest to tytuł na który czekałem z niecierpliwością. Przykładowe plansze zapowiadały rozrywkę okraszoną fantastyczną warstwą graficzną. Zakupiłem tytuł opatrzony zapisem ; księga pierwsza i zasiadłem do lektury.
Komiks czyta się szybko i przyjemnie. Niemniej ma się odczucie, że niektóre wątki została zasygnalizowane i czekają na rozwinięcie w kolejnej części lub częściach. Ogólnie odniosłem wrażenie, że opowiadana historia stanowi wstęp do właściwej fabuły, a wielu bohaterów odegra ważniejszą rolę w dalszej części opowieści.
Jako, że jestem fanem komiksów pochodzących z rynku frankońskiego, podszedłem do lektury ostrożnie, acz z zainteresowaniem. Nie zawiodłem się i chce więcej ( księga druga jest już na rynku amerykańskim ) nie tylko tego komiksu, lecz tytułów z rynku amerykańskiego. Z ciekawą historią oraz znakomitą warstwą graficzną. Tak rysowniczka Nicola Scott wykonała fantastyczną pracę i to też duża jej w tym zasługa dla mojej końcowej oceny : 7/10.
Bardzo się napaliłem na ten tytuł bo piekne rysunki w środku, z tego co widziałem na przykłądowych planszach. Śliczne twarze kobiet i tła. Nie wiem czy to akwarelki czy gigital ale sztos. Niemniej, troche smuci fakt, że scenar sprawia wrażenie wstepniaka do wiekszej całości. Teraz nie wiem czy sie skusić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 06 Maj 2024, 20:57:07
Planetary
Świetna, inteligentna, trochę zawiła ale satysfakcjonująca komiksowa rozrywka na najwyższym poziomie. Spiski, tajemnicze organizacje, intrygi ziemsko-miedzywymiarowo-kosmiczne podane w bardzo przystępny i budzący niesłabnące zainteresowanie sposób, nie ma tu miejsca na nudę ani na rozprężenie przy czytaniu, wręcz wskazane jest zwiększone skupienie bo z każdym kolejnym zeszytem coś się powoli wyjaśnia i kolejne trybiki historii zaczynają się do siebie dopasowywać.
(https://i.ibb.co/J3HGFTL/IMG-20240501-133935.jpg)
  Nic by nie było z tej sprawnie skonstruowanej fabuły gdyby nie świetnie napisane postaci, Warren Ellis stworzył niezwykle udane kreacje  bohaterów oraz ich głównych przeciwników, których spójne i logiczne genezy powstania oraz droga którą przechodzili by stać się tym jakimi ich poznajemy zapadają w pamięć, a w niektórych przypadkach, jak na przykład origin Bębniarza, są to naprawdę mocne historie.
(https://i.ibb.co/VWJyQg5/IMG-20240503-124417.jpg)
 Do całości dopasował się również rysownik John Cassaday który sprawnie realistyczną krechą i z artystyczną wyobraźnią zilustrował ten pokręcony, spójny i przemyślany od początku do końca świat napisany przez Warrena Ellisa.
  I ta scena z kosmitą...
(https://i.ibb.co/VJ76Ycv/IMG-20240502-081313.jpg)
Wygląda znajomo, prawda?   Nie chcę spoilerować ale ciary były przy czytaniu.
 
Dodatkowym smaczkiem są zeszyty zaprezentowane po głównej serii: bardzo dobra i satysfakcjonująca  opowieść z Ligą Sprawiedliwości ilustrowana przez Jerrego Ordwaya oraz świetny i momentami zabawny crossover z Batmanem/Batmanami w którym scenarzysta w fantazyjny sposób oddał hołd wieloletniej historii Gacka.
(https://i.ibb.co/8d9kNsL/IMG-20240506-204508.jpg)
 Podsumowując, ta seria jest całkowitym przeciwieństwem Globalnego Pasma które do pięt nie dorasta Planetary,  gdybym miał ją do czegoś porównywać to byłaby to seria "Niewidziani" Morrisona, z tym że przygody Archeologów Tajemnic czytałem ze zdecydowanie większą przyjemnością ponieważ jest bardziej przystępną opowieścią, na wspomnianych Niewidzialnych póki co poległem przy pierwszym tomie.
    Całość oceniam na mocną ósemkę, kawał porządnej lektury i aż szkoda że nie ma więcej przygód tej nad wyraz udanej serii. Ze świata Wildstorm zostało mi jeszcze Authority do nadrobienia i liczę że będzie to lektura  a podobnym poziomie .

     Na koniec nagroda dla tych co wytrwali w czytaniu: jedna z ciekawszych scen zapadających w pamięć, unikalny i nie widziany nigdzie indziej headshot "szczał kiepem"w latającego szczura:
(https://i.ibb.co/RQ8GpKT/IMG-20240503-124441.jpg)

    Warren,chłopie jak Ty mnie zaimponowałeś w tej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stab w Pn, 06 Maj 2024, 22:57:51
Planetary
Świetna, inteligentna, trochę zawiła ale satysfakcjonująca komiksowa rozrywka na najwyższym poziomie. Spiski, tajemnicze organizacje, intrygi ziemsko-miedzywymiarowo-kosmiczne podane w bardzo przystępny i budzący niesłabnące zainteresowanie sposób, nie ma tu miejsca na nudę ani na rozprężenie przy czytaniu, wręcz wskazane jest zwiększone skupienie bo z każdym kolejnym zeszytem coś się powoli wyjaśnia i kolejne trybiki historii zaczynają się do siebie dopasowywać.
(https://i.ibb.co/J3HGFTL/IMG-20240501-133935.jpg)
  Nic by nie było z tej sprawnie skonstruowanej fabuły gdyby nie świetnie napisane postaci, Warren Ellis stworzył niezwykle udane kreacje  bohaterów oraz ich głównych przeciwników, których spójne i logiczne genezy powstania oraz droga którą przechodzili by stać się tym jakimi ich poznajemy zapadają w pamięć, a w niektórych przypadkach, jak na przykład origin Bębniarza, są to naprawdę mocne historie.
(https://i.ibb.co/VWJyQg5/IMG-20240503-124417.jpg)
 Do całości dopasował się również rysownik John Cassaday który sprawnie realistyczną krechą i z artystyczną wyobraźnią zilustrował ten pokręcony, spójny i przemyślany od początku do końca świat napisany przez Warrena Ellisa.
  I ta scena z kosmitą...
(https://i.ibb.co/VJ76Ycv/IMG-20240502-081313.jpg)
Wygląda znajomo, prawda?   Nie chcę spoilerować ale ciary były przy czytaniu.
 
Dodatkowym smaczkiem są zeszyty zaprezentowane po głównej serii: bardzo dobra i satysfakcjonująca  opowieść z Ligą Sprawiedliwości ilustrowana przez Jerrego Ordwaya oraz świetny i momentami zabawny crossover z Batmanem/Batmanami w którym scenarzysta w fantazyjny sposób oddał hołd wieloletniej historii Gacka.
(https://i.ibb.co/8d9kNsL/IMG-20240506-204508.jpg)
 Podsumowując, ta seria jest całkowitym przeciwieństwem Globalnego Pasma które do pięt nie dorasta Planetary,  gdybym miał ją do czegoś porównywać to byłaby to seria "Niewidziani" Morrisona, z tym że przygody Archeologów Tajemnic czytałem ze zdecydowanie większą przyjemnością ponieważ jest bardziej przystępną opowieścią, na wspomnianych Niewidzialnych póki co poległem przy pierwszym tomie.
    Całość oceniam na mocną ósemkę, kawał porządnej lektury i aż szkoda że nie ma więcej przygód tej nad wyraz udanej serii. Ze świata Wildstorm zostało mi jeszcze Authority do nadrobienia i liczę że będzie to lektura  a podobnym poziomie .

     Na koniec nagroda dla tych co wytrwali w czytaniu: jedna z ciekawszych scen zapadających w pamięć, unikalny i nie widziany nigdzie indziej headshot "szczał kiepem"w latającego szczura:
(https://i.ibb.co/RQ8GpKT/IMG-20240503-124441.jpg)

    Warren,chłopie jak Ty mnie zaimponowałeś w tej serii.
Nie dziękuje ;) Miałem w schowku i wywaliłem bo muszę się ograniczać z zakupami, a teraz znowu wleciało na szczyt listy do kupienia. Ech.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pn, 06 Maj 2024, 23:42:09
Po co cytować długi post tuż pod cytowanym długim postem?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 07 Maj 2024, 10:34:31
Klasyczny Sandoval. Czyli: przepiękne rysunki (i malunki), młodzieżowa historia o małym sennym miasteczku, piękne młode dziewczyny, demony, dużo erotyki (i porno), kompletna rozwałka na koniec. Schemat grany od lat. I od lat poszukiwany dobry scenarzysta, który wyciągnę tego wspaniałego rysownika i malarza z tego okręgu, po którym podróżują jego komiksy.
Lubię te jego komiksy, bo w innym wypadku bym ich nie kupował, ale to jest godne najlepszych scenarzystów:

Pelna zgoda. Sandoval zdecydowanie potrzebuje dobrego scenarzysty, bo od lat jedzie na tym samym patencie. Demoniczne przygody nastolatkow na odludzi byly fajne za pierwszym (no niech bedzie - drugim tez) razem. Rysuje nieziemsko, ma niesamowity, oryginalny styl, ale pisane nie jest jego najmocniejsza strona. A szkoda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 07 Maj 2024, 18:11:00
Asterios Polyp.

Zachęcony faktem, iż większość naszych polskich wydawców chciała to u nas wydać, a nie dało się, sięgnąłem po ten tytuł. Nie znałem go wcześniej, a Mazzuchelliego ceniłem od lat jako świetnego artystę. A co tutaj dostałem? Z pewnością nie tego, czego się spodziewałem, a spodziewałem się dobrego komiksu. Mianowicie dostałem komiks genialny. Serio. W całej swojej okazałości, konstrukcji, sposobie tworzenia postaci, historii, powiązań i innych. Nawet sposób mówienia postaci jest bardzo ważny, zresztą jak i ich mowa ciała. Graficznie bardzo dobrze, jak i scenariuszowo. Jakby napisał to jakiś weteran pióra, uznany i ceniony od lat. Z pełnym warsztatem, ale i ciekawym pomysłem. Nie chcę pisać o czym to jest, ale jest genialne. Mocne 9/10. A końcówka? Dawno nie byłem tak zaskoczony. Kolejny mocny argument za jego genialnością.
Aha. Kupiłem go dzięki zalinkowanej promocji na forum. Wydanie jest z 2009 roku i trochę przeleżało na magazynie. Lekkie otarcia są, ale ujdzie. I cena bardzo niska. Bierzcie, jeśli macie okazję!

The Hunt - Colin Lorimer

Malomiasteczkowa historia z irlandzkimi furiami (fearies) w tle. Bardzo fajny klimat, ciekawie prowadzona narracja, fajne rysunki. Takie trochę w klimacie Midnight Nation i Starnger Things, ale jednak zupełnie inne. Coś innego, niż większość na rynku.

The X-Men vol. 1

Kontynuując powrót do przeszłości mutantów jestem po 24 zeszycie. Stan Lee i Jack Kirby oddali paleczki młodemu Royowi Thomasowi i Wernerowi Roth. Roy potrzebował 2-3 numery, żeby odnaleźć swój rytm, bo trochę jakby za bardzo się starał, ale teraz już jest fajnie. Dobre pomysly nowatorskie (jak na tamte czasy) i odważne tematy. Do tego super rysunki Rotha. Nawet lepsze niż Kirbiego. Serio. Za chwilę biorę się za dalszy ciąg. Nie mogę się doczekać!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 08 Maj 2024, 15:17:53
Cytuj
Asterios Polyp.

Zachęcony faktem, iż większość naszych polskich wydawców chciała to u nas wydać, a nie dało się, sięgnąłem po ten tytuł. Nie znałem go wcześniej, a Mazzuchelliego ceniłem od lat jako świetnego artystę. A co tutaj dostałem? Z pewnością nie tego, czego się spodziewałem, a spodziewałem się dobrego komiksu. Mianowicie dostałem komiks genialny. Serio. W całej swojej okazałości, konstrukcji, sposobie tworzenia postaci, historii, powiązań i innych. Nawet sposób mówienia postaci jest bardzo ważny, zresztą jak i ich mowa ciała. Graficznie bardzo dobrze, jak i scenariuszowo. Jakby napisał to jakiś weteran pióra, uznany i ceniony od lat. Z pełnym warsztatem, ale i ciekawym pomysłem. Nie chcę pisać o czym to jest, ale jest genialne. Mocne 9/10. A końcówka? Dawno nie byłem tak zaskoczony. Kolejny mocny argument za jego genialnością.
Aha. Kupiłem go dzięki zalinkowanej promocji na forum. Wydanie jest z 2009 roku i trochę przeleżało na magazynie. Lekkie otarcia są, ale ujdzie. I cena bardzo niska. Bierzcie, jeśli macie okazję!
też skusiłem się na promocje na Amazon
zgadzam się, że komiks przemyślany i dobrze zrealizowany. ale czy genialny? no nie wiem...
i nie bardzo rozumiem, czemu jest taki problem z wydaniem go po polsku
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 08 Maj 2024, 15:38:39
Autor chce papieru ekologicznego, którego u nas nie ma. Trzeba go specjalnie sprowadzić, a to strasznie podnosi cenę i czyni projekt nieopłacalnym. Mówiło mi to dwóch różnych wydawców.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 08 Maj 2024, 16:17:01
Ostatnio przeczytałem cały kwietniowy pakiet od Lost in Time. Moje wrażenia poniżej:

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/578/684/578684/1710853089/800.webp)
Dieter Lumpen - zacznijmy od Dietera! Już patrząc na przykładowe plansze wiedziałem, że będzie co najmniej dobrze. Natomiast zostałem mimo tego zaskoczony, bo komiks na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie! Kadry są dynamiczne, kolory żywe. Miałem trochę odczucie jakbym oglądał film akcji. Co do fabuły - tom rozpoczyna kilka krótkich historyjek, które czyta się błyskawicznie. Wciągają one i angażują do swoich finałów. Potem mamy do czynienia z trzema (?) dłuższymi formami, które jednak zachowują świetną dynamikę. Najmniej do gustu przypadła mi chyba ostatnia historia, ale całość na wielki plus. Gdyby ktoś miał kupować jeden komiks LiT z kwietnia - polecam ten!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/578/675/578675/1710852518/800.webp)
8 miliardów dżinów - Mój urlop kontynuowałem z komiksem Charlesa Soule'a i Ryana Browne'a. Tutaj kolejna "spodzianka", gdyż ten komiks również okazał się świetny! Zaczynając od fabuły - każdy na świecie dostał swojego dżina, który spełnia tylko jedno życzenie. Komiks podzielony jest na kilka rozdziałów, które pokrywają coraz większe interwały czasowe (8 sekund, 8 minut, 8 godzin etc). Pozwala to na zaznajomienie się z konsekwencjami działań ludzi (i dżinów) w pełnej skali. Cały komiks czyta się błyskawicznie, a postaci w nim występujące wydają się prawdziwe. Komiks ten zadaje nam pytanie, co byśmy zrobili w takiej sytuacji, jednocześnie pokazując, żeby nie spodziewać się dobrych rzeczy od innych ;) Co do rysunków - niesamowicie pomysłowe. Po prostu fantastycznie było przechodzić przez kadry i poznawać coraz to więcej świata. Polecam ten komiks!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/578/690/578690/1712324897/800.webp)
Wilusa. Ostatnie godziny Troi - Lost in Time nie odpuszcza, kolejny na tapet wleciał komiks o oblężeniu Troi. To już chudzinka w porównaniu do poprzednich dwóch. Nieco rekompensuje to większy format, dzięki któremu można rozkoszować się fantastycznymi rysunkami Benjamina Blasco-Martineza. Przypominają mi nieco rysunki Ronana Toulhoata. Jest to komiks zdecydowanie dla dorosłego czytelnika - ilość drastycznych scen jest gigantyczna. Fabuła jest pewnie dla większości znana, przedstawiona może po prostu z innego punktu widzenia. Całościowo - bardzo dobra pozycja, świetnie spędzony czas (ale na trzecim miejscu z premier LiT).

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/578/679/578679/1710852886/800.webp)
Cienie z Thule - No to zamykamy ten miesiąc najsłabszym z czwórki komiksów. Na "Cienie z Thule" ostrzyłem sobie zęby. Klimaty Conana, Szkocja, to wszystko miało wszystko, żeby stać się dla mnie osobistym hitem. Zaczynając od rysunków - tu jest solidnie, może nawet dobrze. Zwłaszcza duże kadry dawały sporo przyjemności. Pod kątem fabuły? No nie wiem, nie zagrał mi ten komiks. Motywacje wydawały mi się sztuczne, przesadzone, naiwne. Skala zagrożenia przesadzona. Być może wrócę do tego komiksu ponownie, żeby zweryfikować swoje pierwsze wrażenia, ale na ten moment - nie poleciłbym go do czytania.

Z innej bajki zaś:

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/573/226/573226/1707320318/800.webp)
Daredevil. Znowu w czerni - Może pamiętacie, jak ostatnio "jojczyłem" na Nieśmiertelnego Hulka? Jak strasznie mnie wymęczył i odebrał wiarę w "nowe" superhero? No to Daredevil mi tę wiarę częściowo przywraca! Pierwszy tom runu Soule'a (znów on!) czyta się naprawdę przyjemnie! Postaci wydają się mieć swoje motywacje, starają się postępować zgodnie z nimi. Rysunkowo jest bardzo solidnie, kreska jest "nie plastikowa" (nie wiem, jak to opisać, ale wystarczy położyć koło siebie Avengers z Marvel Fresh i Daredevila i już wszystko wiadomo ;) ). Paleta barw stonowana, wiele czerwieni. Bardzo ciekawy złoczyńca "Muse", wręcz noszący znamiona bohatera horroru. Jedyna rzecz, która wprowadziła mnie w zagubienie to:
Spoiler: PokażUkryj
Jak to się stało, że Daredevil ma ponownie tajną tożsamość? Jest kilka wskazówek, że będzie to rozwijane dalej, ale pierwsze co zrobiłem, to wziąłem do ręki poprzedni tom. A tam jeszcze Matt jest znany ludziom jako Daredevil.

Ogólnie - naprawdę fajny komiks!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Śr, 08 Maj 2024, 17:13:21
Na Lumpa ostrzyłem sobie zęby już od jakiś dwóch lat. Trzy rzeczy za tym przemawiały:
- ładna grafa (rysuje gość od nowego Corto Maltese)
- lubię takie przygodowo-sensacyjne opowieści w stylu frankofońskim
- okres, w którym powstawał komiks

Póki co muszę czekać, bo wysyłkę blokuje mi Miasto
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Śr, 08 Maj 2024, 17:54:19
Skończyłem większość zinów z PFSK 2024. Nie przeczytałem 2 antologii (Darmozin i Our Flag...) i autorskiego zina Niewiadomskiego, gdyż jest on częścią większej całości. Jak podliczył Rodrigues - były 44 tytuły, 3 mi odpadły, powinno zostać 41 i tyleż oceniłem. Na końcu dla wytrwałych mały bonus.

1. Rabbit Affair (a) / The continuing Story of Maxwell Edison (b) - (a) 8/10; (b) 7/10
(a) Jak to mówią do trzech razy sztuka, ale jednak losu nie warto kusić i jak kobieta mówi „nie”, to znaczy „nie”. Noo… czasem jednak znaczyć może też „tak”, ale jednak lepiej się trzymać wersji „nie kuś losu”. Bo proces sądowy może okazać się małym piwem wobec losu który ci zgotuje owa kobieta. To już nie te czasy by płeć piękna była li tylko piękna. Umie zadbać o swoje. Co pięknie pokazała Bogumiła w swym komiksiku. Postacie nic nie mówią, utwór jest niemy (prócz ostatniej strony), a jednak emocje, motywacje i rozterki bohaterów widać jak na dłoni.
(b) Oba komiksy łączą 2 słowa młotek i cyrk. Ale proporcje są całkiem odmienne. W przypadku historii o Maxwellu pierwsze skrzypce gra podstawowe narzędzie pracy kowala. Ale o co chodzi artyście nie za bardzo wiem :-/ Mamy zabójstwa, choć ukazane w sposób cokolwiek komiczny, mamy chóry anielskie i pieśń z nie biosów. I o ile to pierwsze wywołuje drugie, o tyle celowość tej zależności mi umyka. Dobra, trochę pogrzebałem w popkulturze. Mamy The Beatles i ichni srebrny młotek Maxwella. Właściwie to dość oczywiste i wcześniej powinienem na to wpaść -.-”
No więc raz jeszcze: historia o Maxwellu pogrążającym się w szaleństwie, historia o Maxwellu prześladowanym przez narratora, o Maxwellu-Trumanie w jego show. I w pewnym stopniu o… *And now appears shadow behind the reviewer*
Bang, bang, Maxwell's silver hammer
Came down upon his head
Clang, clang, Maxwell's silver hammer
Made sure that he was dead

2. Rzeźzin od kuchni - 6/10
(a) Zbawca - pastisz na religię? Zazwyczaj jestem na nie, ale Zvyrke umie w temat. Ot grupa jeszcze żywych ofiar rzeźnika szuka nadziei. Nadziei, która przychodzi i odchodzi. Jak to nadzieja. Nie nowa to nadzieja, ale i nie ostatnia
(b) Oferta - chcesz pracować w rzeźni? Rozważ wszystkie za i przeciw, a następnie tu podpisz cyrograf… znaczy umowę… Tak, właśnie UMOWĘ. To dobre słowo. Tak można by opisać drugą miniaturkę do darmówki rzeźzinowej. Osobiście „Zbawca” bardziej mi się podobał pod względem graficznym, ale morda Rzeźnika a’la The Guy (Disturbed) robi robotę.
(c) Kącik filmowy - Rozsiądź się wygodnie i posłuchaj w jakich to filmach grał Johny Łomot. Czyli (niezbyty) zwyrolskie przeróbki filmów. Całkiem fajnie, choć dupska nie urywa.

3. Tata Adama 2.0 - 9/10
Duszno mi. Wchodzę w mrok i nie wiem na co się natknę. Czai się na mnie SI, od tyłu zachodzi transhumanizm, a system totalitarny już mi wiąże ręce. Dzień jak co dzień w światach wyobraźni Luko Czakowskiego. Boje się. Tym bardziej, że to przecież nie koniecznie musi być fikcja, a jak to już bywało w sf - proroctwo.

4. (Do)prawdy - 9/10
Co ja… właściwie przeczytałem…? Skondensowany traktat filozoficzny o tym czym jest „Prawda”? A co jeśli jest prawdą, prawda zawarta w tym komiksie, że wszyscy jesteśmy nieprawdą? Jeżeli podważamy prawdy absolutne to zaiste Fałszem jest wszystko! Ergo - żyjemy w Matrixie. Ale, ale! Przecież jak mówi autorka: „Filozofia bywa wyjątkowo nieprzydatna w wyjaśnianiu spraw”, czy więc wywód zawarty w komiksie nie jest skazany na bycie „nieprzydatnym”. (Za)prawdę skomplikowane to i pogmatwane, ale skłania do refleksji.

5. Wielkie kłopoty małych stworzeń - 7/10
Sampler. Prolog do przyszłej publikacji i niestety czuć to po przez urwane zakończenie. Ale o tym na końcu. Na początku o początku początku, czyli pierwsze strony. Są to jednoplanszowe shorty przedstawiające bohaterów. Raz o muszę i pająku, innym razem o skorku i żuku gnojaku itd.. Właściwa akcja zaczyna się już za połową komiksu od wyrzuconej butelki. Jak wpłynie na życie owadów i pajęczaków z lasu? Tego się nie dowiemy do czasu pełnoprawnej publikacji. Na razie zarysowują się 2 obozy: hurra-optymistyczny i podejrzliwie sceptyczny. Gdy pierwszy hula w najlepsze drugi rozpoczyna ekspedycje mającą na celu rozwikłanie tajemnicy. I (prawdopodobnie) owa ekspedycja będzie motorem napędowym całego komiksu. Na razie wszystko jest zawieszone. Wydaje się, że dzieło ma być edukacyjne, szkoda więc, że owadom rysownik postanowił uciąć trzecią parę kończyn.

6. Czerwony kapturek - 9/10
Pamiętajcie dzieci - nie ćpajcie. Bo jak ćpać będziecie to wasz świat się pokoloruje! Co w tym złego, zapytacie? Cóż… Czerwony Kapturek żyła w czarno-białym świecie, tylko jej pelerynka dawała kontrast i koloryt tej ponurej acz realnej rzeczywistości. Wszystko się zmienia, gdy postanowi sobie może nie tyle co „przypudrować nosek”, co pójść w ślinę ze Stokrotką. Od teraz zaczyna się jazda bez trzymanki, która koniec końców tłumaczy czemu Czerwony kapturek miała czerwony kapturek. Właśnie, „miała” bo koniec końców kapturek już nie jest karmazynowy, co robi ogromne wrażenie i pole do interpretacji.

7. Nieustraszony Szpak: Biały Kruk  - 8/10
 Znacie Szpaka? Ja nie znałem. To bohater z webkomiksy. Polski bohater. Działa na co dzień w Wa-wie, ale postanowił się wyrwać z tej pipidówy i odwiedzić PSFK… Tylko w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, bo tylu cosplayerów to tam nie widziałem. No i na antresolkę podczas festiwalu nie wpuszczają… Tak czy inaczej - miło poczytać o miejscu z którego ma się tyle wspomnień. Naprawdę fajny pomysł z umiejscowieniem akcji pseudo-kryminalnej w poznańskiej bibliotece. No dobra, nie pseudo-kryminalnej. Kradzież sygnowanych komiksów, które można opchnąć za nie lichą kasę to zbrodnia! Sprawnie przeprowadzona krótka fabuła, fajnie narysowana, co raz mrugająca do fanów komiksów i festiwali. Proste, a cieszy.

8. Ogród Północy - 5/10
Zeszyt oznaczony jako „część I”, nie wiem czy ma gdzieś wyjść jakaś zbiorcza edycja, będą kolejne części na kolejnych PFSK, czy może tylko na necie… W sumie nic nie wiemy. Oprócz tego, że przez lodową głuszę wędrują dwaj bohaterowie. Ni znamy ich imion, przeszłości, celów… Oprócz tego jednego, jedynego - celu podróży: dotrzeć do celu. Czym on jest? Dowiemy się z lektury. Czemu tak zależy postaciom by tam dotrzeć? Tego się nie dowiemy z lektury ;) Jestem zainteresowany światem, ale na razie jako wstęp nie powaliło mnie to. Na dwoje babka wróżyła.

9. QQłka - 7/10
To zabawa słowami i stereotypami (głównie ptasimi), ale też i faktami. Dzieło to rodzaj więziennego tanga: mamy więc podrzutka Kukułkę, zwanego QQ - od dźwięku jaki wydaje - skazanego za morderstwo rodzeństwa. Mamy bociana za kratami, który handlował dziećmi, mamy srokę złodziejkę itd. A na końcu mamy zapowiedź, że te ptaszki jeszcze powrócą. Mało to komiksowe, bardziej picturebook, ale ciekawie zobrazowany. Gry słowne czyli clou całości też dają radę.
Na marginesie: wiecie czemu koguty są policjantami? Bo przecież każda suka ma świecące koguty ;)

10. Czarne serce wersja demo - 4/10
Znowu sampler. I tylko jako taki może się sprawdzić. Nie broni się jako samodzielna historyjka. Pierwsza część opowiada o jakiejś tajemniczej sekcie, druga o dwu siostrach. Wspólnym mianownikiem jest (prawdopodobnie) przedmiot, który ma być wystawiony na aukcji… Ale same miniaturki się na razie nie zazębiają, istnieją niezależnie i nie tworzą (na razie) jakiej większej całości. Dopiero ostatnie 2 strony mają wzbudzić w czytelniku zainteresowanie, ale one już kompletnie nie przystają do reszty.

11. Wąsy - 3/10
W założeniu miało być śmiesznie, nie uśmiechnąłem się ani razu. Nawet półgębkiem, czy z politowania. No zero emocji… Najlepsze momenty to łamanie czwartej ściany, ale nie nadganiają one mierności dowcipu pozostałej części, na którą się składa: kilka krótkich epizodów i jeden dłuższy, ale dla odmiany nie o wąsaczach a o kurczakach. Zdaje się, że autor nie miał już pomysłów i dorzucił swoją starszą pracę.

12. Grzybiarz - 8/10
Moi drodzy - co za dużo to nie zdrowo! Zdaje się PabloWu zauważył to samo co zauważam teraz ja: ten zinek mógłby się równie dobrze nazywać „Komiksiarz” i być nie o wyprawach do lasu, a o przeglądaniu Gildii. Smutna to perspektywa, gdy pasja ponosi i już nie jesteśmy w stanie „przejeść” jej owoców. Można zarażać rodzinę, sąsiadów, znajomych, ale jak się nie zna umiaru i całe życie podporządkowuje jednemu… Jak gadać się umie w kółko to samo na jeden temat… To więcej przynosi to szkody i nam i otoczeniu. Z drugiej strony: komiks nie mówi by porzucać pasję, ale wiedzieć jak ją „skanalizować”. Kurczę chyba czas przemyśleć swoje życie :( Nie, jednak nie :P

13. Jutro się ogarnę - 7/10
Koszmarna kreska. No obok Świdzińskiego to to nawet nie stało ;) ALE! Fabularnie się trzyma, o ile fabułą można nazwać nic nie robienie. Bohater pałęta się wokół pracy, którą ma wykonać. I już od początku wiemy jaki będzie tego finał: jutro się ogarnę - to prosty komiks, ale wyrazisty. Każdy wyznawca Odjutronizmu się w nim odnajdzie.

14. (a) Liszka The Fox / (b) The Heist - (a) 6/10; (b) 8/10
(a) Szalona impresja na temat lisa, królika i… i różnych rekwizytów. Od nienawiści po miłość. Z liszką ma mało wspólnego - wbrew tytułowi, chyba, że mówimy o metamorfozie. Bo to chyba motyw główny tego komiksu. Zmiana. Ciągły ruch. Śmiechosław bez pardonu wrzuca nas w bezpardonowy western (?), dziki pościg, wyprawę po skarb - napój prosto z rozkosznego źródła.
(b) To jest napad! Grupa przebierańców wdziera się do banku. W śród nich dwoje kochanków: nazwijmy ich Krowa i Lisica. Lecz nie wszystko idzie zgodnie z planem. Padają strzały, leje się krew… Zadziwiające jak na kanwie tych samych elementów można stworzyć odmienną historię. Lis, krowa królik, pościg, broń, miłość, butelka… znalazło by się więcej punktów spójnych. Jak choćby to, że obie opowieści kończą się w tym samym miejscu, co wywołuje niesamowity efekt, gdyż mamy prawie że powtórzony kadr na ostatnich stronach, a że to flipbook, to ostatnie te strony z sobą sąsiadują, lecz są wzajemnie obrócone. Robi to mega wrażenie. Ta sama sytuacja, odmienny klimat, odmienne przesłanie. Jest dobrze.

15. ½ Papatu - 7/10
Opowieść pierwsza: Znikam. Przyjaciółki? Kochanki? Awatary członkiń Papatu? Mało to ważne, grunt, że jedna dziewczyna robi drugiej małego psikusa: fotkę ich obu, na której nie ma jednej z nich. Od tego zaczyna się opowieść z dreszczykiem. Przez komiks dosłownie się płynie. Te kilka stron czyta się jednym tchem zagłębiając się w coraz to głębsze otchłanie tajemnicy kryjącej się za niewinnym zdjęciem. Fajna, oldshoolowo-mangowa krech, gęstniejący, ale nie duszący klimat.
Opowieść druga: Najgorsza współlokatorka. Eee… Chyba dalej czytam o awatarach członkiń Papatu XD Tym razem nieogar wprowadza się na kwadrat do poukładanej damulki. Obie różnią się jak ogień i woda. Czy wytrzymają ze sobą? I co do tego ma Daruma - japońska laleczka o jednym oku spełniająca marzenia? Dla odmianki słodko-pierdząca historyjka. Ale fajnie się czyta. Bez zgrzytów. Dalej styl mangowy, ale współczesny i… jakby zeuropolizowany (?).
Posłowie: Jest niekonsekwentne :D Z jednej strony mami nas, że treść mangopolo jest fikcją, z drugiej… zdrugiej stwierdza, że ma solidne zakorzenienie w realnych wydarzeniach. Do tego dostajemy DARMOWEGO Darumę! No aż żal nie skorzystać!

16. Wypieki na twarzy - 8/10
Ach te Rogale Marcińskie. Smaczne, ale nie wszędzie. Te od piekarza Wojtka mają zdecydowanie większe wzięcie niż Markowe. Ale Marek nie da sobie w kasze dmuchać. Wraz z mało zainteresowaną tym wszystkim pracownicą Marceliną uknuje niejeden szatański plan. Jednak czy którykolwiek wypali? Zazdrość wisi w powietrzu! Ale cicho sza…!
Kolejne diaboliczne posunięcia bawią i rozkładają na łopatki swoją naiwnością. Humoru autorowi nie można odmówić. Polubiłem spokojnego i zawsze opanowanego Wojtka, narwańca Marka i materialistkę Marcelinę. Bardzo przyjemnie zarysowane postaci. No i plot-twist na zakończenie! Właściwie powinien mi się nie podobać, bo prowadzi komiks w gatunek literacki za którym nie przepadam, ale przynajmniej jest kupa śmiechu.

17. Fado Przeznaczenie: Życie Severa - 4/10
Coś nie po drodze mi z Fado. Rok temu też (zdaje mi się) niezbyt wysoko oceniłem dzieło spod tej stajni. Komiks przybliża życie jednej z Fadistek. Ale dziwnie meandruje, wplata dygresje… Życie Marii Severy co prawda było przechlapane (łącznie z przedwczesnym zgonem), ale nie ona jedna miała ciężko. Nie obszedł mnie zbytnio jej los, ani kulturowe nawiązania do jej osoby. Może problem jest  tym, że raczej nie przepadam za literaturą faktu, a taką jest biografia, choć komiksowi daleko by móc go tym mianem nazwać. Koniec końców przeczytałem o nic mnie nie obchodzącej postaci, z kręgu kulturowego z którym mi nie po drodze i nie bardzo się tym przejąłem.

18. Franka - 2/10
Zaczyna się dobrze, ale finał? Kurczę, z 5 minut patrzyłem na ostatni kadr. A i tak za cholerę nie wiem co przedstawia. Widzę plamy i w nic mi się nie łączą. Klimat idzie w diabły, tajemnica czeka na rozwiązanie jak rzucona siekiera która zawisła w locie. Pojęcia nie mam o co biega autorce. Jedyny plus, że to tylko 11 kadrów, więc długo ta głupotka nie trwała.

19. Fiasko #5 SPOX - 2/10
Otoczak, nie pij już. Albo pal więcej tego co palisz. Możesz palić Fiasko #5 w kominku. Zbiór ilustracji… satyrycznych (?) Nie wiem jak je interpretować nawet. Tylko 2 grafiki robią wrażenie (Kościół i Roboplecak), reszta jest co najwyżej średnia. Kilka trafnych uwag do rzeczywistości, ale o tym *ćśśś*, bo polityczne. Może gdybym znał poprzednie 4 części miało by to większy sens…

20. Inne dziady część II - 5/10
Aż sprawdziłem: Rok temu była część pierwsza i dałem jej 7/10. Teraz ją odświeżyłem i ocenę podtrzymuję. Co do dwójki… Po pierwszym przeczytaniu brzmiała jak bełkot. Po relekturze jedynki i odświeżeniu dwójki ta druga nabrała więcej sensu, choć punktów wspólnych brak, ale przeczytanie pierwszej odsłony wprowadziło mnie w odpowiedni „trans”. Gdybałem czy cz II rzuci światło na wydarzenia z cz I. No i nie rzuciła. A wręcz zagmatwała całą sprawę. Bo teraz kompletnie nie wiem czy traktować to jak luźną serię z zapisem świadomości, czy jak w Pętli: wszystko się ułoży. Cóż… znów mi przyjdzie poczekać rok, tym razem na cz III

21. Obietnica - ?/10
Czyli sampler kontynuacji Zvyrwersum. Mam całość (prócz IIDK and Beyond), ale jeszcze nie czytałem, więc kompletnie nie rozumiem co się tu odwala, kto jest kto i po co robi co robi. Powstrzymam się więc od oceny w tym przypadku

22. Wyprowadzka - 7/10
Początek nowego życia nie jest łatwy. Zwłaszcza jak ma się te dwadzieścia parę lat i właśnie wynajmuje swoją pierwszą stancję. Tym bardziej gdy wynajmujący jest nie do końca w porządku wobec najemcy - a to dał stare zdjęcie, a to nie poinformował o braku grzejnika, nie posprzątał po poprzedniku który chlew zostawił... Z autopsji: z lokatorami miałem różne przeboje, ciekawie więc jest spojrzeć na sytuację w drugiej strony barykady. Historia jest raczej prosta: mamy wstęp zaznaczający problemy, rozwinięcie - wspólną prace młodej najemczyni i jej ojca - no i zakończenie. Nieco gorzkie, ale jednak czuć w nim optymizm i miłość na linii rodzic-dziecko.
Komiks jest bardzo ciemny - przestrzenie między kadrowe pokryto czarną farbą. Pogłębia to obraz nędzy i rozpaczy jaki prezentuje stancja i dobrze współgra z klimatem całości. Zabieg kojarzy mi się z retrospektywą, co daje interpretacje dzieła jako wspomnień autorki lub relacji z zasłyszanej historii.

23. Larwa - 8/10
Komiks wierszem pisany. Paintowy styl czarno biały, bez żadnego cieniowania, sam lineart. Z wyjątkiem różowo gradientowej Larwy. Larwy znalezionej i „udomowionej” przez jakiegoś brzdąca. Czujecie ten klimat? Pięciolatek znajduje robaka i urządza mu domek w słoiku, po czym nie rozstaje się ze swoim pupilem na krok. A pupilem ma to w d… przynajmniej z pozoru. Bo my znamy jego myśli, słyszymy jego pieśń. Pieśń okrutną, pieśń morderczą. Chyba ta Larwa nie chciała być zabrana z trawnika. Wersja alternatywna: to jakaś odmiana Obcego, który poluje na ludzkie dzieci. Aż przeszedł mi po plecach dreszcz jak czytałem. I to nie raz. Pieśń Larwy wkręca się w mózg. I chce się ją czytać i czytać, i czytać… wciąż od nowa.

24. Nie kompletnie zły - 7/10
Mroczno-krwawy zamysł. Arcyłotr, sam diabeł wcielony rusza na bój z Szlachetnym Bohaterem! Tylko czy włączył Ognie Piekielne? Spraw do sprawdzenia jest bez liku. Czy Mroczny Lord szuka pretekstu by nie walczyć z Szlachetnym Bohaterem? Czy po prostu w gruncie rzeczy jest poczciwcem chcącym nie wypaść z roli? Czyta się lekko. Humor jest niewymuszony i przyjazny dla czytelnika. Druk w technice Dual-Color. Mamy więc biel kartki + czarną i czerwoną farbę. Autorka dobrze się czuje w tej palecie barw i takoż się też bawi tworząc historyjkę. A my bawimy się razem z nią czytając

25. SD - 3/10
Na początku autorka musi tłumaczyć tytuł. Więc i ja wam go wytłumaczę. To akronim od Super Deformed, czyli stylu rysunku chibi/kawaii (choć z tym kawaii to bym się nie w pełni zgodził, ale to temat na inną okazję). Co my tu mamy. Mamy niepełnosprawną stud… pardon! Studentkę z niepełnosprawnością i Łosia, znaczy ni to pies, ni wydra, ot taki 68% facet w 32% baba. Obie panie (?), a raczej jak by chciała i chciało: persony przejawiają skrajną nadwrażliwość. Kurde, jak 2 chłopów ledwo wnosi wózek z ciężką babą po schodach i mówi, że jest ciężko, to znaczy, że baba jest ciężka, a nie że niosący jest transfobem (bo transport, łapiecie) i fiutem :o Podobnych głupotek jest masa. Jasne problem toalety dla niepełnosprawnych na II piętrze bez windy jest realny, ale cała otoczka przedstawiona przez autorkę to bełkot propagandy lewackiej. Nie idzie tego czytać. Niby rysunki miały ratować komiks i sprawiać by był bardziej zjadliwy. Jak pisze autorka ten styl ma wzbudzać sympatię i jest to sposób na manipulację (to drugie to już moja interpretacja). Dodatkowo pojawia się ostrzeżenie o TW (Trigger Warning). Kur*a, ludzie to piep*one mimozy!

26. Chuligani - 7/10
Trzech łobuzów idzie na miasto. Jaki mają cel? I czemu jest to zamknięte okno? Nie zdradzę! Ale powiem, że warto się dowiedzieć samemu. Komiks niemy (ok, pojawia się jeden napis i jest on ważny fabularnie). Czyta się bardzo sprawnie, bo jest też bardzo przejrzyście narysowany. Kreska prosta, ale przyjemna, obła, cartoonowa. Naprawdę nie chcę dużo pisać o fabule by nie dawać spoilerów, a to fabułą to dzieło stoi. Ogrzewa serce.

27. Unplugged - 9/10
Katalog niezrealizowanej i nieplanowanej wystawy Minkiewicza i jego przygód z animacją inną niż Pan Wiedźma. Na większości stron mamy szkic i jego pokolorowaną wersję. Najbardziej zainteresował mnie projekt Wszyscy Święci, ale - jak później doczytałem - nie zrealizowany. No kurde! A tak poza tym bardzo przyjemny artbook (?) sketchbook (?) artwork(?)… Prace są zdecydowanie różne w stylistyce od flagowców Bartka i pokazują jak fajnie potrafi w ilustracje i conceptarty.

28. AKT #0,0000 złotych - 6/10
Zacznę od publicystyki. Tylko jeden artykuł, ale i tak przezeń nie przebrnąłem. W sumie powtórka z tamtego roku, tylko że teraz udało się pobić perfekcjonizm czytania wszystkiego od deski do deski. W sumie znów nie mogę zbyt wiele napisać o takim miszmaszu tematycznym. Bardzo przyjemny był pierwszy komiks (Przygody skrzata co na ważkach lata: Dobry dzień). Opowiastka o tym, że nie zawsze przeczuciom należy ufać, ładnie rozegranie IV ściany. Fajna też jest miniatura zamykająca magazyn. Mówi o nadmiernej erotyzacji naszego życia i nadmiernego purytanizmu nią spowodowanego. Do najgorszego tekstu literackiego zaliczę obrazoburyzujące Ze świata sztuki sakralnej. Jedyny kolorowy (nie licząc tych z okładki), ale i najgorzej narysowany. No i tematyka jak wspomniałem ocierająca się o naśmiewanie się z religii. Nic co by „przeginało pałę” ale wciąż lekki niesmak odczuwałem.

29. (a) Haim / (b) Fly trap - (a) 1/10; (b) 8/10
Słowami wspólnymi obu komiksów są: słoik i latawiec. Ale w przypadku pierwszego nie odgrywają żadnej roli.
(a) Tekst jak dla mnie skandaliczny i nie powinien zostać wydany. Opisuje Haima, żyda który wraz z rodziną jedzie na wycieczkę do Grecji. Podczas ich nieobecności w kraju następuje atak Hamasu. „Biedny” Haim z przerażeniem ogląda co się dzieje w jego ojczyźnie, jak koledzy jego syna uciekają w panice. Sam Haim po powrocie w rodzinne strony dowiaduje się, że jego domu już nie ma… Co mnie tak oburza? Że Izrael dokonuje rzezi odwetowej na Palestyńczykach i o tym autor się już nie zająkną. Że tysiące Palestyńczyków zostało pozbawionych nie tylko domu, ale i rodziny, a nawet życia. Ale Haim po hebrajsku znaczy Życie, więc jest ok, co? No k*rwa NIE.
(b) Komiks niemal niemy, fajny, chętniej bym go zobaczył w tandemie z opisywaną już Larwą niźli gniotem z którym go połączyli. Tu też owad trafia do słoja. Jak do tego doszło i jakie były motywy człowieka zamykającego wieczko? Tego dowiecie się z lektury! A warto, bo to ciekawe przeniesienie trudnych emocji. Graficznie jest dziwnie, ale bardziej w znaczeniu intrygująco. Czytelny styl, miękka, falująca kreska, no przyciąga wzrok i angażuje. Pozwala zawiesić oko na dłużej i popodziwiać.

30. (a) Redy to hear your story / (b) Coffe nowadays - (a) 8/10; (b) 8/10
Czytać w tej właśnie kolejności! Albo i odwrotnie xD Przyniesie to na pewno ciekawe doznanie, bo ostatnie strony tworzą jeden, wspólny kadr. Słowa przewodnie: ćma i rozbite szkło.
(a) O Kruku przewodniku dusz już w komiksowie było słychać, teraz czas by tę rolę przejęła Ćma! Jaką mądrość może przekazać człowiekowi takie małe zwierzę? Gdzie doprowadzi owad gdy się za nim pójdzie?
(b) niema historyjka o zaparzaniu kawy. Może nawet ostatniej kawy. Czyta się szybciutko. I wywiera ogromne wrażenie. Zwłaszcza połączenie i zestawienie tych du form. Form które się wzajemnie uzupełniają, tłumaczą…

31. Bad Habits - 5/10
„Palisz? Serio? Nie pomyślałbym…” dwu facetów na stacji benzynowej i zagadka. Który z nich pali fajki? Pierwszy? Drugi? Może obaj? Albo żaden… -_- Ale czy to ważne? Ważne dla jednego z nich jest ruszyć w dalszą drogę. Z kim? Zdaje się, że z nieznajomym, skoro nawet nie wie czy pali, czy nie… Wątek gejowski wpleciony, czujcie się ostrzeżeni, ale trzeba przyznać, że umiejętnie, w sposób niewymuszony. Popycha akcję do przodu, a nie jest elementem propagandy i jakimś manifestem. Ale to historyjka o niczym. Przystanek w podróży o której nic nie wiemy. Raczej się też już nie dowiemy nigdy. I spoko, bo oprócz rysunków niczym się nie wyróżnia, ot taki przeciętniak.

32. (a) Live laugh love / (b) When the shit hits the fan - (a) 8/10; (b) 7/10
Słowa łączące: las, pistolet, śrubokręt, znak „Live laugh love”… ej, miały być 2 a nie 4 xD
(a) Nerwolwer w Krainie Czarów! I już wszystko jasne… Tomek Niewiadomski ma specyficzne poczucie humoru, a Kraina Czarów specyficzne zasady logiki. Dziwne że do tej koniunkcji nie doszło wcześniej, bo obie koncepcje pasują do siebie jak ulał. Nie ma sensu szukać tu sensu, ale szalonych pomysłów i dobrej zabawy już tak.
(b) Krótka opowieść jak NIE szykować się na apokalipsę. Autobiograficzna. Chyba… autorka próbuje sił w różnych „zawodach” tworzącej się (być może w przyszłości) post-apokaliptycznej grupy ocalałych. Kupuje stuff, ogląda filmy… I nie bawi się za dobrze. Bo jak gówno wleci w wiatrak będzie źle. A to eufemizm do apokalipsy.
33. Last Dance - 3/10
Przepięknie narysowane, ale jednak BL. I na dodatek wyrwane z kontekstu. Jak pisze autorka „nocą wymyślam niepotrzebnie skomplikowane historie i postacie. LAST DANCE to fragment projektu urban fantasy”. Ale ten przedstawiony wycinek nie jest ”skomplikowany”, raczej prosty jak drut. Jakiś dwu kochanków postanawia zerwać, lecz nim to się stanie - odtańczą ostatni taniec. Taniec który rozbudzi emocje. Ale tylko bohaterów, bo ja poczułem tylko obrzydzenie. Scena przemiany stroju w suknie ślubną to gwóźdź do trumny tego dzieła. Ale graficznie naprawdę fajne.

34. (a) Sowia opowieść / (b) Alfa Go - (a) 9/10; (b) 9/10
Flipbook, ale nie kolaboracja polsko-izraelska, a samodzielne dzieło Patryka Wójcika.
(a) Legenda… Przypowieść… Powiem tak: Znacie komiks Neila Gaimana pod tytułem Stwory nocy? Jest tam opowiadanie Córka Sów. Bazuje na tym samym tekście źródłowym, ale… jest jakościowo gorsze! Panie Patryku, pobił pan pana Michaela Zulli! Gratulacje. Przekazał pan treść zwięźlej, może nawet ciekawiej wizualnie, ale i w sposób bardziej przejmujący, mistyczny, alegoryczny. Okładka, która stanowi także ostatni kadr jest przepiękna i porusza we mnie jakąś czułą strunę. Po prostu chapeau bas.
(b) AI… Dziś powoli do niej przywykamy. Ale czy AI przywyknie do człowieka? Krótka piłka - facet budzi się ze snu i wspomina jak to był pierwszym graczem pokonany w Go przez sztuczną inteligencję. Jednak gdzie kończy się sen, a gdzie zaczyna jawa? Fan Hui? Lee Sedol? Alfa Go? Deep Mind? Kim oni są co ich połączyło? Czy roboty zastąpią ludzkość? No i stare, znane już nam pytanie: czy androidy śnią o elektrycznych owcach? Dużo pytań, ale niejako na wszystkie znajdujemy odpowiedź. Rewelacyjny szorciak.

35. (a) The otherside / (b) Seelie - (a) 9/10; (b) 9/10
Słowa łączące to „sztylet” i „kwiat”. Nie będę rozdzielał recenzji, bo oba dzieła ze sobą korespondują, właściwie tworzą jedną opowieść czytaną z dwu stron. Oboje tworzą komiks nieoczywisty, mroczny, tajemniczy, narysowany pięknie, z charakterem, w sposób niemainstreamowy. Tą stylistykę kochasz, albo nienawidzisz. Ja kocham. Okultyzm, inne wymiary, przekleństwo. Wszystko tu pasuje i daje pole do interpretacji tego co czytamy. Powiedziałbym nawet, że część Or Menaged - mimo, że jest z narracją - jest bardziej wieloznaczna od niemego utworu Karola Patoły. Piorunujące to robi wrażenie.

36. Catgirl - 7/10
Gadatliwa nekomimi i zagubiona dziewczynka. Kocicy serio brakowało towarzystwa i mocno odlatuje. Dziewczynka za to milczy. Właściwie to jest kolejny sampler, jak sama autorka pisze: wstęp, początki komiksu. Szkoda tylko, że angielskie. Przyjemnie by się czytało w ojczystym języku ;) Zaczynamy nie wiadomo gdzie, kończymy „w polu” - trochę to bez sensu w całokształcie, ale ekstrawertycznej kocicy nie da się nie lubić. Zdrowo jest zakręcona. Jak to kot i baba. W jednym. Straszne połączenie!

37. A change of Gift / A Cat’s Choice - 6/10
Pierwsze otwarcie budzi konsternację: Niby mamy 2 okładki, jak w flipbooku, ale nie są one odwrócone względem siebie. Jak zaczniemy czytać A Cat’s Choice na sposób mangowy, to nie uzyskamy ni krzty sensu. Zaczynając z drugiej mamy naprzemiennie rysunki jednego artysty i drugiego… i nie wiadomo czy należy je przeplatać, czy czytać oddzielnie. Po głębokiej analizie dochodzę do wniosku, że przeplatać. Ale fabuła dalej jest pretekstowa. Czarny kot ściga 3 ptaszki. Do tego dochodzi damulka i jej partner Turek oraz ich pies… Wielka pomarańcza, kotomech… Czego tu nie ma?! Chyba obaj panowie pisali po jednej stronie próbując stworzyć przy tym jakiś ciąg przyczynowo skutkowy i jak zwykle w takich przypadkach wyszedł misz-masz.

38. (a) Motanka / (b) Growing pains - (a) 9/10; (b) 8/10
(a) Mistyka, zabobon, rytuał(?)… Wierszem spisany komiks o dążeniu i poszukiwaniu marzeń. O sposobach ich realizacji. O tym, że czasem spokój i stabilność nie są tym czego naprawdę chcemy. O pokusie wreszcie jest ten utwór. Pobudza do przemyśleń, wzbudził we mnie jakiś smutek. A przecież o to chodzi - by sztuka poruszała, byśmy nie pozostawali wobec niej obojętni.
(b) Czytając wciąż zachodzę w głowę czemu ojciec bohaterki postanowił ją ukarać. Może odpowiedź kryje się w bliźniaczej opowieści z tego tomu? W końcu w obu rozbrzmiewają te same tematy: wąż (symbol pokusy?), laleczka (nadzieje? marzenia?). Jedna bohaterka traci wszystko, by móc to odzyskać, druga traci i chce to odzyskać. Ich losy jakoś się przeplatają, w końcu w pewien sposób się „spotykają”. Nie jest to lektura prosta, raczej więcej w niej niedopowiedzeń, tajemnic… Ale pozostawia coś po sobie, aż chce się wertować zeszyt raz jeszcze i znowu, i po wtóre - szukając nieuchwytnego. Podobne wrażenie wywołała na mnie pozycja 35. Oba dyptyki są równie frapujące, mistyczne, mgliste. Nieuchwytne.

39. (a) Bruno & Krok / (b) Girlfrend Material - (a) 4/10; (b) 3/10
Słowo na dziś: Ketchup i wiewiórka.
(a) Nie tak łatwo skumać o co tu chodzi. Jakiś pies snuje się (bez) celu po kadrach: a to za wiewiórą pogoni, a to innej psinie tyłek obwącha… Trochę taki ADHD z niego. W ciągłym rozproszeniu, leci z miejsca w miejsce, jak kot z pęcherzem, a ponoć ma misję! Jak się zna zakończenie to nawet da się dostrzec, że jakoś tam się stara ją wykonać. Choć lepiej by było żeby komiks był kolorowy - wtedy za pierwszym razem bym załapał dowcip z ketchupem, bo tak to myślałem iż są to gluty. Ogólnie trzeba bardzo uważnie czytać ten twór by go poprawnie zrozumieć.
(b) Czy ślimak może być lesbijką? W końcu to hermafrodyta… A Sandy do tego jest bi. Choć w przypadku obojnaków to chyba powinno być normalne (?). A więc z inszej strony: czy związki między gatunkowe to zoofilia?! Jakoś oglądając Zwierzogród czy czytając Beastars nie myślałem o tym. No, ale tam mamy do czynienia z furasami, a tu po prostu ze zwierzętami. Z jakimś kolczykiem, czapką, czy koralami, ale zwierzętami. Jakoś nie daje mi spokoju. No więc mamy ślimaka o złamanym sercu i czarnymi myślami… Czy jej los się odmieni? Szczerze, to po okładce dużo sobie obiecywałem. Była jedną z tych które od razu przyciągnęła mój wzrok. Ale zawartością się srogo zawiodłem. Gdyby postaciami byli ludzie może by było bardziej zjadliwe, ale przepaść w romansie między iguaną a kurą to dla mnie zbyt duża abstrakcja. Pass.

40. (a) Created concert / (b) * - (a) 8/10; (b) 3/10
(a) Pierwsza myśl: czytam o lamie. Znaczy nie o takim zwierzęciu co pluje, a o męskiej wersji kryptydy lamia. Czyli taka syrenka tylko zamiast ryby wąż. Jednak po głębszej analizie dochodzę do wniosku, że mamy do czynienia z człowiekiem-robakiem. Podczas nalotu ludzi-ptaków odnajduje on tajemnicze zaproszenie. Sam sposób przedstawienia antagonistów jest szalenie ciekawy. Scena, bombardowania kamieniami i ołówkami (sic!)… przepięknie się to prezentuje. Tak samo jak sekwencja szykowania się do wyjścia. Jest w niej jakiś mroczny urok Jokera w kreacji Ledger’a. Szczegółowy rysunek kojarzy mi się nieco z pracami Arkusińskiego. Jest brudno i brzydko, ale w pięknym znaczeniu.
(b) Kompletnie nie zrozumiałem o co autorce chodziło :( Mamy narrację luźno obrazowaną grafiką, nawet bym powiedział (za)bardzo luźno. Nie wiem, czy pokonała mnie bariera językowa, czy po prostu to jest bez sensu. Niby znam słówka, niby rozumiem zdania, ale nie kleją mi się w spójną przyczynowo-skutkową całość. Ale rysunki niezłe. Nieco abstrakcyjne, trochę szkicowe, o miękkich falujących liniach. Da się przez chwilę na nich oko zawiesić.

41. Bzimbzianko - 2/10
„Nie ogarniam tej kuwety” powiedział kot srając na pustyni. Czytając ten zinek, stwierdzam, że utożsamiam się z tymże kotem. Najlepsze co z tego wyniosłem to menu z kawą dla komarów: Mery’s doppio, flat red i vegan blood jako dodatek. Komarzysko z tylnej okładki przyssane do kroplówki też spoko. Reszta absolutnie niezrozumiała.

*BONUS* Kaczuszka Dab Dab - 7/10
Czyli pierwszy tom wydania integralnego. Zaznaczmy - autor jest nieletni. Ale co z tego?! Rysunek ma swój autorski sznyt, fabuła składa się w logiczną całość. Prowadzi nas od jednej przygody do kolejnej. Kaczuszka Dab Dab jest ścigana przed podstępnego Prosiaka Geb Geb! Ale czemu? Czy Dab Dab zrobił coś Geb Gebowi? A może Prosiak działa na czyjeś zlecenie? Dowiecie się z lektury! Na tom składa się 5 zeszytów. I nie jest to podział wymuszony. Czuć momenty apogeum i wyciszenia akcji, albo cliffhangery, które wręcz wymuszają zakończenie zeszytu. Dostajemy komiks o pościgu; z wybuchami i szalonymi zwrotami fabuły, pełen humoru. Z minusów: Jednemu z bohaterów opaska wędruje z lewego oka na prawe + część napisów jest mało czytelna: jakby spadał nacisk ołówka podczas pisania i część liter robi się jasnoszara. No to teraz tylko czekać na tom 2.




TOP5
1. Sowia opowieść / Alfa Go (#34)
2. The otherside / Seelie (#35)
3. Czerwony kapturek (#6)
4. Tata Adama 2.0 (#3)
5. (Do)prawdy (#4)

BOTTOM5
1. Franka (#18)
2. Bzimbzianko (#41)
3. Fiasko #5 SPOX (#19)
4. SD (#25)
5. Last Dance (#33)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Śr, 08 Maj 2024, 18:12:04
Spoiler: PokażUkryj
Jak to się stało, że Daredevil ma ponownie tajną tożsamość? Jest kilka wskazówek, że będzie to rozwijane dalej, ale pierwsze co zrobiłem, to wziąłem do ręki poprzedni tom. A tam jeszcze Matt jest znany ludziom jako Daredevil.

wyjaśni się w kolejnych tomach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Śr, 08 Maj 2024, 19:31:39
(...) Do najgorszego tekstu literackiego zaliczę obrazoburyzujące Ze świata sztuki sakralnej. Jedyny kolorowy (nie licząc tych z okładki), ale i najgorzej narysowany. No i tematyka jak wspomniałem ocierająca się o naśmiewanie się z religii. Nic co by „przeginało pałę” ale wciąż lekki niesmak odczuwałem.
Nic mnie tak nie zachęca do lektury, jak zgorszenie/zniesmaczenie Zgorszonych/Zniesmaczonych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 08 Maj 2024, 19:34:59
Nie przeczytałem (...) Our Flag...

I dobrze Ci radzę nie czytaj tego ;) Zero scenariusza, zero praktycznie rysunku i LGBT do porzygu. Po kilkunastu stronach już mi się nawet tych po angielsku (kolejne z dupy rozwiązanie) i opowiadań nie chciało czytać.

Komiks, który przywołałeś w bonusie to przy tym arcydzieło :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Śr, 08 Maj 2024, 19:55:18
Nic mnie tak nie zachęca do lektury, jak zgorszenie/zniesmaczenie Zgorszonych/Zniesmaczonych.
No to "smacznego" :) Możesz potem napisać jak wrażenia ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w Cz, 09 Maj 2024, 21:47:33
I dobrze Ci radzę nie czytaj tego ;) Zero scenariusza, zero praktycznie rysunku i LGBT do porzygu. Po kilkunastu stronach już mi się nawet tych po angielsku (kolejne z dupy rozwiązanie) i opowiadań nie chciało czytać.

Komiks, który przywołałeś w bonusie to przy tym arcydzieło :)

Przecież od razu bylo wiadomo, że to tribute dla serialu więc i LGBT będzie. Jak nie pasuje, było nie czytać a nie się teraz oburzać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 10 Maj 2024, 07:22:55
Przecież od razu bylo wiadomo, że to tribute dla serialu więc i LGBT będzie. Jak nie pasuje, było nie czytać a nie się teraz oburzać.

Mimo wszystko lepiej że przeczytał i ocenił niż nie przeczytał i  ocenił tylko że względu na tematykę:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 10 Maj 2024, 08:33:08
Poprzedni miesiąc obfitował w kapitalne komiksy. Czytałem przeróżne gatunki - od klasycznego superhero, po autobiograficzną opowieść, kończąc na historii browarników.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4927000/4927237/850392-352x500.jpg)

ANIMAL MAN

Na razie najlepszy komiks Granta Morrisona jaki czytałem. Szalony Szkot zaserwował nam dzieło kompletne. Fabuła od samego początku była szczegółowo przemyślana, a ja często cofałem się do poprzednich zeszytów i obserwowałem jak poszczególne elementy układają się w logiczną całość. Generalnie jestem zachwycony prozwierzęcym i proekologicznym przesłaniem tego komiksu. Bardzo uderzało we mnie to, jak okrutnym gatunkiem jest człowiek. Niszczymy środowisko, krzywdzimy zwierzęta, zabijamy je dla rozrywki. Bardzo podobał mi się zeszyt, w którym główny bohater pomaga ratować delfiny przed czekającą na nich rzezią. Interesującym rozwiązaniem był sam finał, w którym bohater spotkał...
Spoiler: PokażUkryj
samego Granta Morrisona!
Bałem się, że lektura będzie jakimś niezrozumiałym i pseudointelektualnym bełkotem, a tymczasem świetnie czytało mi się Animal-Mana. Podobały mi się również rysunki i genialne okładki rysowane przez Briana Bollanda. Animal-Man to komiks mądry, dojrzały i skłaniający do pewnych refleksji. Dla mnie lektura obowiązkowa.

8,5/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4843000/4843200/651943-352x500.jpg)(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4888000/4888489/738014-352x500.jpg)

ARAB PRZYSZŁOŚCI, TOM II i III

Bardzo podziwiam autora za tak ciekawe przedstawienie jego dzieciństwa. Riad Sattouf snuje fantastyczną opowieść o Syrii i arabskiej kulturze. Za pomocą swoich wspomnień, ukazuje nam tradycję, wierzenia oraz wpływ polityki i religii na życie Syryjczyków. Komiks zawiera sporo elementów humorystycznych, a fakt, że wydarzenia są opisywane z perspektywy dziecka powoduje, że lektura staje się bardziej przystępna.

Tom II 7,5/10, tom III 8/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4888000/4888481/738001-352x500.jpg)(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4948000/4948242/859978-352x500.jpg)

WŁADCY CHMIELU TOM I i II

O komiksie dowiedziałem się właśnie dzięki Wam. Na forum często pisaliście o nim bardzo pochlebie. Gdy dowiedziałem się, że wydawnictwo wznawia serię, postanowiłem po nią sięgnąć. Władcy Chmielu to świetna i szalenie wciągająca historia. Bohaterowie są niejednoznaczni i budzą wręcz skrajne emocje. Ich losy intrygują, ciekawią i nie pozwalają porzucić lektury! Władcy Chmielu są niczym dobre, zimne piwko w ciepły dzień. W nim tak jak w dobrym piwie, każdy składnik jest przemyślany i bezbłędnie dobrany. Zamiast słodu jęczmiennego i drożdży, autor do stworzenia swojego dzieła wykorzystał kapitalną historię, wspaniałe rysunki i fantastyczne postacie. Kawał dobrego komiksu.

Tom I 8,5/10, tom II 8/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5101000/5101599/1125039-352x500.jpg)

AMAZING SPIDER-MAN, TOM III

Trzeci tom Pajączka nadal czyta się dobrze. Niestety historia zatytułowana „Grzechy dawne” mocno mnie zirytowała. Nie chcę o niej pamiętać i zamierzam wymazać ją z pamięci. Pozstałe historie trzymają poziom. Uważam, że Straczynski ma talent do pisania postaci, a stworzony przez niego Ezekiel jest jednym z najciekawszych (i niejednoznacznych) bohaterów w całym Marvelu. W połowie komiksu dochodzi do pewnego rozstania. Romita Jr. zostaje zastąpiony przez Mike'a Deodato. Szkoda. Jego prace bardzo mi się podobały. Deodato mocniej stawia na realizm, więc brakowało mi kanciastej kreski jego poprzednika. Generalnie poza nieszczęsnymi „Grzechami” komiks czytało mi się bardzo przyjemnie i dzięki niemu spędziłem miłe majówkowe popołudnie.

7/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4919000/4919372/798266-352x500.jpg)

USAGI YOJIMBO. POCZĄTEK. KSIĘGA 1

Uwielbiam opowieści o samurajach! Kocham filmy Kurosawy i Kobayashiego, więc nie mogłem doczekać się przygody z Usagim. Fantastycznie się to czytało. Podobały mi się liczne nawiązania do japońskiej kultury i historii, kodeksu bushido, a także współczesnych dzieł popkultury. Już zamówiłem kolejne tomy i wierze, że lektura pochłonie mnie na co najmniej kilka tygodni.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 10 Maj 2024, 08:45:17
Przecież od razu bylo wiadomo, że to tribute dla serialu więc i LGBT będzie. Jak nie pasuje, było nie czytać a nie się teraz oburzać.
Czyli według ciebie jeśli wiadomo, że coś jest słabe, to po przeczytaniu już nie wolno tego słabo ocenić?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 10 Maj 2024, 09:32:18
Przeczytałem sobie ostatnio dwie pozycje, w obu główna oś fabuły kręci się wokół zemsty, jest brutalnie i nieraz surrealistycznie ale, jedna wypadła dobrze/bardzo dobrze a druga słabo  ;D

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4901000/4901080/809236-352x500.jpg)

Manga Fire Punch od Tatsuki Fujimoto, znanego przede wszystkim z Chainsaw Man. 8 tomików, więc dość krótka. Kurde, to była niezła jazda. Momentami dość mocno poschizowana, bardzo często zaskakująca czytelnika, czy też wręcz kopiąca go złośliwie w mózg na zasadzie "hm, spodziewasz się tego, prawda? To pa tera...", więc jest to naprawdę nieprzewidywalna jazda bez trzymaki. Czarny humor na bardzo dobrym poziomie. Momentami bardzo krwawa. Postacie są bardzo ciekawie przedstawione, nie ma tu miejsca na typowe Dobrzy Bohaterowie, Nawet Jeśli Z Lekkimi Wadami vs Nielubialni Kompletnie, Popsuci Złoczyńcy, tak często wałkowane do pożygu w różnych formach kultury. Mamy tu sporo autentycznie przedstawionych emocji. Pewne rzeczy w tej mandzie mogą się przypodobać innym, a pozostałym przeszkadzać, np. dość skąpe światotworzenie zostawiające sporo rzeczych niedopowiedzianych jeśli chodzi o świat, specyficzny upływ czasu wraz z akcją, czasami przypominający to jak to wygląda w snach, mi w sumie akurat wszystko w miarę podeszło. Zreszrą, co ja pieprzę, ta manga naprawdę potrafi wkurzyć czytelnika, autor robi niestandardowo wiele rzeczy więc odbiór u czytelników potrafi być naprawdę zróżnicowany. Trochę mogę zarzucić jednak to że niektórym postaciom przydałoby się więcej ekspozycji.   8/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4993000/4993960/945235-352x500.jpg)
Ptaszyna od Ian Bertram i Darcy Van Poelgeest . Bardzo ładny komiks, dobrze wykorzystujący medium komiksowe i "kadrowanie", mający sporo brutalności i też niemało poschizowanych scen, przedstawiony świat ma całkiem sporo ciekawych, "trippy" designów postaci i technologii, przywodząc na myśli Moebiusa. Tutaj jednak kończą się zalety, bo od strony czysto fabularnej jest to, przepraszam za tak obelżywe określenie, po prostu gówniany komiks. Nie ma w fabule ani światotworzeniu prawie niczego oryginalnego, chociaż przyznam że jeden moment w dalszej części fabuły mi się bardzo spodobał. Główni antagoniści to zaawansowane technologicznie, faszystowskie państwo katolickich fanatyków (gdzieś już to widziałem, np. w lepszym imho komiksie Sha ;) ), jest kilka sporych dziur fabularnych - np. wyobraźmy sobie że dowodzisz frakcją która nie ma absolutnie żadnych skrupułów przed zabijaniem ludzi, pojmujesz, tracąc wielu ludzi, bardzo niebezpiecznego mutanta, który posiada silną moc regeneracji, chociaż jak się chce to można go zabić, nie zabijasz go jednak bo potrzebujesz jego ciała do pewnej rzeczy - ok, ma sens. Pozyskujesz tą rzecz, nie jest ci już do niczego potrzebny, więc chyba logika nakazywałaby się go pozbyć - ale nie, to bo to komiks Ptaszyna, więc wtrącasz go do więzienia i dodatkowo do tak gównianej celi że może z niej w każdej chwili ucieć xD . Główna bohaterka - w ogóle nie potrafiłem się z nią zżyć, główny problem to to, że zabrakło jakiś wspomnień z jej dzieciństwa czy też jakichkolwiek przemyśleń o otaczającym świecie, podobnie widzimy niby że ludzie z północy wyznają jakiś inny system duchowy niż antagoniści, ale w zasadzie nic się o nim nie dowiadujemy. W komiksie tym widzimy wiele ciekawie narysowanych mutantów (czy też precyzyjnie pisząc, modów - czyli zmodyfikowanych ludzi), ale niestety poza wspomnianym przeze mnie delikwentem, nie widzimy w akcji żadnego z nich, sceny akcji z ruchem oporu ograniczają się do tego że strzelają z pukawek a potem giną. Główna bohaterka i jej matka mogą się zanurzyć w prawdziwej naturze rzeczywistości, tam ma miejsce większość trippy scen, ale nie jest w zasadzie w ogóle wyjaśnione z czego to wynika, czy inni też to potrafią. Jeśli chodzi o sceny akcji to główna bohaterka jest absolutną maszynką do zabijania ludzi i nie do końca jest też w ogóle przedstawione z czego to wynika. 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 12 Maj 2024, 17:35:18
Red - Andrzeja Janickiego.
Zaledwie 24 strony, krótkie historyjki, jakim są zlecenia najemnika Reda.
Całość zabawna, najeżona motywami z pop-kultury filmowej, świetne rysunki. Polecam dobrać ten tytuł do większego zamówienia, jeśli macie komiksy w nieco większym formacie niż standardowy, bo to jest zeszyt 210x295 mm.
To już moja druga przygoda z tym autorem, po świetnym albumie Napalony na komiks.
Jakim cudem Janicki nie zrobił większej kariery, to jest dla mnie niezrozumiałe.

(https://i.imgur.com/DC8d1by.png)

Incal Jodorowskiego i Moebiusa, w końcu przeczytałem.
Pierwsze co mnie zaskoczyło, to duża dawka humoru, od razu przypomniał mi się humor z Kasty Mataborona, to jest to samo uniwersum. Nie wiem tylko jak umiejscowić Incala w czasie, chyba po Metabaronie.

Przygodowa space opera, cyberpunk naszpikowany symbolizmem, który Jodorowsky chyba uwielbia. I jak początek czytało mi się wyjątkowo dobrze, to później komiks staje się trochę ciężki w odbiorze. Nie w warstwie scenariusza, bo ten jest nadal wartki, ale czułem, że nie rozumiem połowy z tego, co autor chce przekazać. Symbolika jest w tym komiksie dość ważnym elementem. Dobrze to i nie dobrze, bo to nie jest lektura - przeczytać i zapomnieć, raczej wróć do komiksu za 3 lata, a później wróć ponownie. Oczywiście pod względem rysunków, to jest Moebius w swojej formie. Tutaj nie ma co oceniać, to trzeba przeczytać, chociażby po to, żeby poznać swoje granice zrozumienia.

Metro 2033. Powieść graficzna.
Nie miałem żadnych oczekiwań, kupiłem, bo znam książkę.
Bawiłem się zaskakująco dobrze. To jest przygodówka całkiem wiernie oddająca sens książki (tyle, co pamiętam). Główny bohater po prostu przemierza tunele i stacje metra, po drodze spotyka sojuszników i wrogów. Rysunkowo jest dobrze, ale zdarzają się momenty słabsze, jakby rysownik i autor odpuścili poprawki i poszli na żywioł. Jednak te potknięcia nazwijmy je scenariuszowo rysunkowymi, są punktowe, nie psują odbioru całości. To, co mi się nie podoba, to naiwność fabuły. Główny bohater ma niezwykłe szczęście, szczególnie w relacjach z przygodnymi osobami, dzięki temu fabuła posuwa się do przodu. Nie psuje to zabawy z czytania, ale nie przystaje do postapo, takiego jakie sobie wyobrażam. Dla mnie nie jest to jakaś duża wada, ale jeśli ktoś nastawia się na mrok, cierpienie czy co tam jeszcze, to w tym komiksie tego nie znajdzie. Także to może być zaleta, dla osób, które nie lubią ciężkich tematów, tutaj można się zrelaksować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 13 Maj 2024, 08:37:15
(https://i.ibb.co/zSK6YGT/800-3.webp) (https://i.ibb.co/8bGs3Qj/800-4.webp) (https://i.ibb.co/swBgH56/800-5.webp)

Kat Howard, Tom Fowler – "Sandman Uniwersum: Księgi Magii – tom 1: Dobór składu"
Kat Howard, Tom Fowler – "Sandman Uniwersum: Księgi Magii – tom 2: Drugie quarto"
Kat Howard, David Barnett, Simon Spurrier, Tom Fowler – "Sandman Uniwersum: Księgi Magii – tom 3: Rozważanie możliwości"



Kolejna odsłona "Sandman Uniwersum" powtórzona. Dwie z trzech "Ksiąg Magii" przeczytałem już ponad dwa lata temu i zabierając się za nie ponownie, sam się sobie dziwiłem, dlaczego tak długo zwlekałem z zakończeniem. Później sprawdziłem daty publikacji i okazało się, że na następny tom trzeba było czekać właśnie prawie dwa lata, także brawo Egmont. W każdym razie przypomnienie sobie poprzednich części przed zabraniem się za finał było na miejscu, więc w ostatnim czasie przerobiłem wszystkie zeszyty serii, której pisanie powierzono Kat Howard.

Niestety scenarzystka jest słaba. Co prawda powtórka dwóch pierwszych tomów to była chwila, bo przez kolejne rozdziały dosłownie się płynie, jednak nie jest to kwestia jej umiejętności scenopisarskich, a tego, że bardzo mało w nich treści. W komiksie jest niewiele tekstu, praktycznie jakakolwiek słowna narracja nie istnieje, a dialogi to zazwyczaj pojedyncze zdania. Mogłoby to być oczywiście świadome zagranie autorki, natomiast raczej bym tego nie podejrzewał, a efekt był taki, że beznamiętnie przerzucałem kolejne strony. Tempo zdecydowanie tu nie zagrało i akcja za szybko pędzi do przodu.

Od strony fabularnej fajerwerków nie uświadczymy, w sumie do niczego to zbytnio nie prowadzi, a poszczególne wątki są rozplanowane tak sobie. Akcja jest dość przewidywalna, zachowania sztampowe, a niektóre rozwiązania wręcz głupie – np. w jednym odcinku okazuje się, że aby wydostać się z więzienia, w którym pewien bohater miał spędzić wieczność, wystarczyło jedynie odpowiednio mocno pociągnąć za kraty, na co widać nigdy nie wpadł skazany. Są oczywiście pojedyncze wątki, które odebrałem na plus – wizyta w Magicznym Królestwie, krwawiący las czy epizodyczna postać żyjącego drzewa – jednak to zdecydowanie za mało, żeby uznać cały komiks za interesujący. "Księgi Magii" w wykonaniu Howard to takie czytadło, którego lektura mija szybko, ale napisane jest dennie. Do pewnego momentu przeszkadzało mi również to, że całość wydawała się stać w sprzeczności z oryginałem Gaimana, mimo że przedstawia się jako jego kontynuacja, aczkolwiek tu muszę zwrócić honor, że wraz z rozwojem wydarzeń ta kwestia zostaje wyjaśniona.

Główny bohater jest irytujący. Naburmuszony, wiecznie obrażony i wściekły na cały świat, a przy tym naiwny, impulsywny i niezbyt myślący o konsekwencjach swoich działań. Ok, to dzieciak, więc pewnie ma do tego prawo, ale komiks jest jednak adresowany do dorosłego odbiorcy, więc jako centralna postać mógłby być nakreślony trochę lepiej, bo w obecnej formie ciężko mu kibicować. Pozostali bohaterowie też nie zrobili na mnie wielkiego wrażenia, choć drugi plan już prędzej idzie polubić. Najlepiej wypadają Rose i Szalona Hettie – a najfajniejsze "postacie" to chyba gołębie tej drugiej. Antagoniści są raczej nijacy, na czele z kultem Zimnego Płomienia, który teoretycznie jest kreowany przez Howard na główne zagrożenie, podczas gdy jego członkowie tylko stoją w jakimś zaułku i grzeją ręce nad ogniem z beczki jak menele.

Graficznie jest mocno średnio. Na przestrzeni całej serii mamy do czynienia z ilustracjami Toma Fowlera (wspieranego czasami przez inne nazwiska), którego styl jest dosyć kreskówkowy i w moim odczuciu mało urodziwy. Postacie w jego ujęciu na każdym kroku stroją obrażone miny, przez co stają się jeszcze bardziej irytujące niż wynikałoby to z samego scenariusza. Za to tym, co faktycznie zagrało, są naprawdę udane okładki autorstwa Kaia Carpentera – chyba jedyna rzecz w tym komiksie, na której można zawiesić oko.

Czarę goryczy przelał dla mnie zeszyt #14, którego współtwórcą jest Simon Spurrier, piszący wówczas solowy tytuł o Constantinie. Pojawia się w nim właśnie John, a odcinek choć sam w sobie nie jest jakiś wybitny, to zdecydowanie wybija się ponad resztę. Wyróżnia się zarówno pod kątem stylu pisarstwa i prowadzenia narracji, co można by jeszcze uznać za robotę gościnnego autora, ale rysunki i kolorowanie – które również stoją w tym numerze na dużo wyższym poziomie, a za które odpowiadają te same osoby, co przy reszcie komiksu – zdają się już świadczyć o niestaranności twórców na przestrzeni pozostałych zeszytów.

Na tym właściwie można by skończyć ocenę tej serii, jednak nieoczekiwanie następuje mały przełom, o którym warto wspomnieć osobno. Na krótko przed finałem znika główna scenarzystka, a przy ostatnich 5 numerach stery przejmuje David Barnett. Nie wiem, co stało za tą decyzją, natomiast jest to najlepsze, co spotkało tę wersję "Ksiąg Magii". Nowy autor musi oczywiście działać na tym, co wypracowała poprzedniczka, a ta stylistyka niekoniecznie mi się podoba (chociażby Tim wymachujący śrubokrętem zamiast różdżką), ale jakościowo komiks bardzo zyskał. Końcowe rozdziały są dużo lepiej napisane, a historie nareszcie robią się interesujące. Okazuje się, że mogą pojawić się nowe i całkiem sympatyczne postacie, a bohaterowie i wątki wprowadzone przez Howard nareszcie zostają do czegoś wykorzystane. Nawet wspomniany wcześniej Zimny Płomień staje się ostatecznie ciekawy. A przy tym całość zgrabnie porusza się po uniwersum, czerpiąc z dorobku Gaimana – tak z oryginalnej miniserii, jak i szerszego świata Sandmana.

Muszę przyznać, że na tym etapie zacząłem widzieć w tym komiksie jakiś potencjał i w sumie było mi nawet szkoda, że Barnett nie kontynuował tego tytułu dalej, bo zaczynało to wyglądać obiecująco i gdyby popracować nad tym jeszcze trochę, być może powstałoby coś wartego uwagi. A tak dostajemy przynajmniej całkiem udany finał (pod względem logiki wydania, ewidentnie trzeci tom powinien być podzielony na dwa), jednak dobre wrażenia z końcówki nie równoważą miałkości całej reszty i ogólny poziom nowych "Ksiąg Magii" pozostaje z dosyć nisko zawieszoną poprzeczką.


Zeszyty Howard 4/10, zeszyt ze Spurrierem 6/10, zeszyty Barnetta 6/10 – 6 wyróżniających się zeszytów na 23 średniej aż tak nie podnosi, więc dla całości nadal 4/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 13 Maj 2024, 09:29:52
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/471/467/471467/1626954506/800.webp)
Laowai - dziś zaczynamy od komiksu dorwanego z drugiej ręki. Gdy był jeszcze w normalnej sprzedaży, przegrał rywalizację z innymi pozycjami, ale na szczęście udało się znaleźć później na OLX. Pisząc "na szczęście" zdradzam nieco mój sentyment do tego komiksu, więc pozwólcie doprecyzować. Laowai to komiks umieszczony w XIX wieku we Francji/Chinach. Jest to dość ciekawe miejsce i czas, o którym nie miałem zbyt wiele wiedzy. Z wojnami opiumowymi spotkałem się przy okazji innych komiksów, choć głównie z europejskiej perspektywy, tu można było zobaczyć wpływ opium na chińskie społeczeństwo. Warstwa fabularna przemyślana, komiks ewidentnie dobrze wpasowuje się w kategorię "Sensacyjne i thrillery" na Gildii. Czyta się go błyskawicznie i jest angażujący. Rysunkowo jest bajka! Duży format pozwala cieszyć się naprawdę pięknymi rysunkami. Kadrowanie jest również pomysłowe, nie pozwalające się nudzić.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/573/223/573223/1707319884/800.webp)
Amazing Spider-Man Epic Collection - 9 - Łowcy bohaterów - Mam ambiwalentne uczucia związane z Epicami Spider-Mana, przeczytałem kilka świetnych (Ostatnie łowy, Venom), jak i kilka fatalnych (Kosmiczne przygody, Każdy z każdym). W przypadku Łowców bohaterów jest o tyle łatwiej, że nie muszę zaszufladkować go do żadnej z tych dwóch kategorii - jest po prostu w porządku. Powiedziałbym nawet, że pierwsza historia z Carnagem jest na dość wysokim poziomie, czytało mi się ją świetnie. Również przebitki z rodzicami są interesujące. Co obniża notę tego tomu? Fatalny Annual. Nie dałem rady przez niego przebrnąć, przerzucałem tylko strony. Gdyby ten tom był o te 100(?) stron chudszy, to nikt by nic nie stracił. Za to historia "Amazing Spider-Man: Soul of the Hunter" była naprawdę w porządku.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/576/275/576275/1709297282/800.webp)
Kapitan Ameryka - 9 - Stare rany, nowe porządki - Finałowy tom Kapitana Ameryki w wykonaniu Eda Brubakera, scenarzysty do którego mam mnóstwo sympatii. Scenariuszowo jest bardzo dobrze (z wyjątkiem ostatniego story arca, nie siadł mi zupełnie), widać, że Ed czuje Kapitana. Pod kątem rysunków - prace Chrisa Samnee to zawsze przyjemność do oglądania, absolutnie warto dla niego przeczytać ten tom. Sentyment budzi też ostatni zeszyt Steve'a Eptinga, przypominający początkowe tomy całego runu. Zrobił mi ochotę na powtórkę tychże! Z ciekawością wyczekuję Zimowego Żołnierza!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/373/716/373716/1535918905/800.webp)
Murderabilia - to mój drugi komiks Alvaro Ortiza, pierwszym były Popioły. W tym komiksie bardzo podobały mi się rysunki: są one dość gęste (zwłaszcza na takim formacie komiksu), ale sprawiają wiele przyjemności w obcowaniu. Historia przedstawiona jest... dziwna? Głównemu bohaterowi trudno mi było kibicować, lecz jednocześnie szło się dalej z ciekawości. I gdyby tylko ten komiks skończył się z 15 stron wcześniej, to byłaby to naprawdę dobra lektura. Niestety końcówka sprawiła, że komiks w mojej opinii spadł do "średniawki". Być może nie zauważałem motywacji bohatera, która do tego doprowadziła, albo przegapiłem jakąś ważną część, ale finałowy akt był dla mnie niespodziewany w złym znaczeniu. Z komiksów Ortiza zostały mi Rytuały, ale czuję, że musze od tego autora odsapnąć.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/555/451/555451/1700133713/800.webp)
Contrition - Na zakończenie komiks z Nagle! Zbierałem się do jego zakupu kilkukrotnie, zawsze coś go wyrzucało z koszyka. Jak się okazało, popełniałem wtedy błąd, bo komiks jest naprawdę świetny! Fabuła opowiada o dziennikarskim śledztwie w sprawie pożaru w którym zginął pedofil. Im dalej w fabułę, tym więcej rzeczy zaczyna się odkrywać, prowadząc do (moim zdaniem) niezasłużonego "happy endu".
Spoiler: PokażUkryj
Nie mogę zrozumieć, jak ta dziennikarka mogła odrzucić wszytko, co ważne - dom, rodzinę. I po co? Ostatecznie nic nie osiągnęła. Pracę za nią wykonał ojciec skrzywdzonego dziecka i podesłał jej pocztą.

Rysunkowo jest bardzo mrocznie, czarno-białe obrazki robią świetną robotę w tworzeniu ponurej, gęstej atmosfery. Polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 13 Maj 2024, 09:56:51
W weekend pochłonąłem dwa komiksy:

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5115000/5115080/1151301-352x500.jpg)

Daredevil. Znowu w czerni

Jestem fanem Daredevila i czytam praktycznie wszystko ze Śmiałkiem, co ukazuje się na polskim rynku. Dlatego nie mogłem odpuścić sobie tego dzieła. Bawiłem się dobrze, ale odczuwam lekki niedosyt. Jest on związany raczej z mało ciekawymi przeciwnikami naszego głównego bohatera. Daredevil mierzy się z pewnym mężczyzną mającym więcej palców niż przeciętny człowiek, a także pewnym artystą, którego sztuka raczej nie każdemu przypadnie do gustu.

Lepiej od naszych adwersarzy wypada na szczęście nowy towarzysz i uczeń Daredevila o ksywce Blindspot. Fajnie obserwuje się ich współpracę.

Nie mam powodów żeby narzekać na rysunki. Moim zdaniem są poprawne i stanowią mocną stronę komiksu. Ciekawie wygląda kolorystyka, w których mocny nacisk kładziony jest na czerń i czerwień.

Daredevil to raczej typowy akcyjniak, który może nie jest szczególnie ambitnym dziełem, ale czyta się to całkiem dobrze. Nie jest to poziom Bendisa i Brubakera, jest mroczniej niż u Waida, ale ja czekam na więcej i na pewno sięgnę po kolejne tomy ze scenariuszem Soule’a.

7/10

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5111000/5111488/1144127-352x500.jpg)

Osiem miliardów dżinów

Osiem Miliardów Dżinów to fantastyczne dzieło. Komiks zaintrygował i zaciekawił mnie już od pierwszych stron i ani na moment nie mogłem oderwać się od lektury. Dzieło Soule’a i Browne’a jest czymś świeżym i szalenie kreatywnym.

Twórcy wpadli na bardzo ciekawy pomysł przydzielając każdemu człowiekowi własnego Dżina, który może spełnić ich dowolne życzenie. Niestety większość ludzi kierowała się egoistycznymi pobudkami i zamiast myśleć altruistycznie i skupić się na naprawie świata, doprowadziła do chaosu. Uważam, że twórcy mając tak szerokie możliwości, mogli w pewnym momencie nie wykorzystać potencjału takiej historii. Na szczęście udało im się stworzyć wspaniałą opowieść i zaserwować nam satysfakcjonujący finał.

Warto wyróżnić również prace Ryana Browne’a. Rysownik zaprojektował i stworzył ciekawy świat, fantastyczne postacie, a wymyślone przez niego Dżiny kompletnie łamią ich wizerunek znany z popkultury. Bardzo podobała mi się warstwa graficzna komiksu.

Osiem Miliardów Dżinów okazał się bardzo dobrym zakupem. Cieszę się z lektury, która dostarczyła mi masy frajdy. Komiks ma doczekać się serialowej adaptacji, więc to też może posłużyć niezdecydowanym za odpowiednią rekomendację.

8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 13 Maj 2024, 12:13:19
Murky World Corbena.

Krotko. To moje trzecie podejscie do tej nieskomplikowanej, nieco schematycznej, choc bardzo fajnej historii. MW to czysty fun, szalona akcja, ktorej biegu nie da sie w zaden sposob przewidziec i twist, poganiajacy twista. Nawet nie probuje byc czyms wielkim czy powaznym. Komiks ten to przygoda pelna piersia. Brutalna, straszna, jak rowniez karykaturalna i smieszna. Jest nakoksowany bohater, bijatyki, duzo juchy, dziwaczne potwory i powykrecane, jakze charakterystyczne temu tworcy, mordy. Kto czytal jakiekolwiek autorskie rzeczy Corbena, ten wie czego mozna sie spodziewac. A jesli ktos nie czytal, to podpowiem - mozna spodziewac sie absolutnie wszystkiego. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 16 Maj 2024, 12:52:44
raport z placu boju:

Raz i na zawsze 1-5 - w dalszych tomach przekombinowane, ale fajny pomysł wyjściowy i nieźle się czyta. Dużo lepsze niż Die. Nie pamiętam już zbyt dobrze The Wicked + The Divine, ale wydaje mi się, że byłem nieco bardziej zadowolony ze scenariusza. Niemniej nie jest to zbyt ambitna lektura, po prostu zabawa pewnymi motywami.

Jazz Maynard 1-3 - bardzo przeciętny tytuł. Z wprowadzenia wynika, że pierwotny wydawca chciał tylko rysownika, a ten się uparł żeby zabrać kolegę scenarzystę. Wydaje mi się, że lepiej by zrobił, gdyby zaufał wydawcy, bo od strony wizualnej jest w porządku. Od strony scenariusza wieje nudą plus trochę absurdalnych pomysłów, np. ktoś zabija na Islandii ludzi zrzucając ich z helikoptera. No przecież to w ciągu kilku godzin każda Policja by ustaliła kto i gdzie latał. W sumie szkoda czasu.

Sfar - Aspirine, Mały Wampir, Ostatki - Sfar jak do tej pory mnie zawodzi, a już szczególnie w tej serii (Wampira czytałem wcześniej). Te historie nie wywołują cienia zaciekawienia, rozbawienia czy innych emocji lub rozważań. Jedyne co jest ciekawe, to warstwa wizualna. Ostatki to już tylko dla psycho-fanów Sfara.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 16 Maj 2024, 13:33:46
Murky World Corbena.
To moje trzecie podejscie do tej nieskomplikowanej, nieco schematycznej, choc bardzo fajnej historii. MW to czysty fun, szalona akcja, ktorej biegu nie da sie w zaden sposob przewidziec i twist, poganiajacy twista.

Czyli finalnie to skomplikowana historia (pełna twistów) i mało schematyczna (gdyż nie da się przewidzieć braku akcji)?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 16 Maj 2024, 15:06:36
Cwany gapo, czepiasz sie. Zwroty akcji nie czynia historii skomplikowanej, a schematy dotycza bardziej rozwiazan fabularnych niz przewidywalnosci nastepujacych po sobie wydarzen. Jak KG to wyda, przeczytasz i ocenisz sam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 16 Maj 2024, 19:46:54
(https://i.imgur.com/yLaDnnR.jpeg)
Festiwal upokorzeń i krępujących sytuacji. Czytając ciągle miałem - nazwijmy je - wahania nastroju, to się śmiejąc, to wstydząc wraz z autorem tego autobiograficznego komiksu. Jeśli miałeś (a miałeś, bo każdy miał) w życiu sytuacje, które nagle przypomniane po latach w środku nocy sprawiają, że czujesz wszechogarniające zażenowanie, to właśnie tak wygląda czytanie tego komiksu. Adrian Tomine budzi cię w środku nocy kilkanaście razy i każe ci być zawstydzonym. Obok Samotności komiksiarza nie można przejść obojętnie, z pewnością wzbudza w czytelniku duże emocje. Z tego właśnie powodu może niektórych od tego dzieła odrzucić. Mnie się bardzo podobał 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 17 Maj 2024, 13:43:12
Dni Piasku, 5/10.

Miałem ten komiks na radarze już od kilku miesięcy i gdy trafiła się okazja do zakupu, to nie zwlekałem zbyt długo. Skąd to zainteresowanie? Przede wszystkim chodzi o tematykę - historia Stanów Zjednoczonych to dla mnie fascynujący temat, a wciąż jest tak wiele zagadnień do odkrycia, i to było jedno z nich. Z zaciekawieniem więc zasiadłem do lektury. Dni Piasku czyta się szybko i płynnie. Wręcz za szybko. Autorka korzysta z flow, jakie byłoby właściwe filmom. Momentami filmowość historii jest tak uderzająca, że nim przejdę do kolejnego kadru wiem już, co się na nim znajdzie. Czy to wada? Pod względem narracji udało się osiągnąć płynność przekazu, to zaleta. Pod względem treści zabrakło mi angażującej historii. Tak naprawdę ten komiks nie jest o Dust Bowl w latach 30. w Oklahomie. Ten komiks jest o generycznym protagoniście, który jest żywcem wyjęty ze wszystkich podobnych obyczajowych historii - fotograf, który jest napalony na rządowe zlecenie, przechodzi przemianę i dostrzega, że w przedstawianiu historii za pomocą zdjęcia nie chodzi o zdjęcie, ale o ludzi, których ono przedstawia. Rzecz w tym, że przemiana - jeśli można w ogóle użyć tego słowa - głównego bohatera jest obojętna, miałka. Sama historia zresztą jest podobnie nudna. Pomimo ludzkich dramatów, niezwyczajnych okoliczności, ciekawej lokacji (a więc składników skazujących przepis na sukces) autorce udało się stworzyć historię, o której zapomina się po przeczytaniu, a w jego trakcie nie da się zaangażować, pomimo chęci. Czegoś niestety zabrakło. Rysunki też takie se.
Na plus tematyka, dodatki, kolory oraz śliczne wydanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 19 Maj 2024, 20:31:33
W poszukiwaniu ptaka czasu

W końcu łyknąłem to ogromniaste wydanie od Libertago. Musiałem odpowiednio się ułożyć, bo trzymanie takiego formatu przez kilka godzin za wygodne nie jest, ale się udało. Kadry zrobiły robotę, nie ma co ukrywać. Death polecał mi ten tytuł, argumentując że to topka zakończeń ever. Przyznaję rację, ostatni tom powoduje wstrzymanie oddechu. To że na początku ta dobra, stanie się tą złą można szybciutko wyczuć, ale zabieg scenarzysty z Pelissą totalnie mnie zaskoczył. Finał jest sprzeczny, z jednej strony świat zostaje ocalony, z drugiej niezwykle przejmujący. Czytelnik wręcz odczuwa ból głównego bohatera, jego zawód, niedowierzanie. Mocny punkt, ogólnie jestem osobą którą zakończenia raczej zawodzą. Przyznam, że pierwsza historia jakoś mocno mnie nie przekonała, zabawa zaczęła się od "Świątyni zapomnienia". 75% albumu przeczytałem już bez przerw, nie mogąc doczekać się kolejnego etapu podróży.

Ptak kupił mnie bohaterami z charakterem, każda postać jest tutaj ważna, dostaje swoje momenty, ma znaczący wpływ na fabułę. Wszystko jest ładnie przemyślane. Miejsca akcji są różnorodne. Nie lubię w seriach fantasy, jak co chwilę czytelnik bombardowany jest nową postacią, potworem itp. przez co trudno realniej spojrzeć na historię. Tutaj wszystko jest odpowiednio wyważone, dzięki czemu można obstawiać co wydarzy się za kilkanaście stron. Będę wracał do tej serii.

Reasumując, odczuwałem przyjemność z lektury. Komiks tworzy spójną całość, broni się warstwa graficzna, zarys fabuły, bohaterowie, zakończenie. Czego chcieć więcej? Moja ocena to mocna 9. Piotruś Pan, Skład Główny, W poszukiwaniu ptaka czasu - Regis Loisel robi robotę, w sumie tylko Wielki Martwy jakoś mi nie siadł. Ze swojej strony polecam z czystym serduchem, chociaż pewnie większość z Was już dawno tę pozycję ma zaliczoną :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 19 Maj 2024, 21:33:57
  Zakończenie kompletnie zryło mi banię. Co dosyć śmieszne, poznałem je sporo później niż resztę serii. Rodzice kupowali mi Komiks Fantastykę a z jakiegoś powodu tego numeru nie kupili, nie pamiętam dlaczego. Później w 97 przestałem komiksy kupować i przerwę miałem do pierwszego WKKM w międzyczasie, przeczytałem kilka komiksów na krzyż i jednym z nich było akurat Jajo Mroków tom 2. Kupiłem je za parę złotych w antykwariacie, nie pamiętam kiedy, ale to już napewno pracowałem. Nie musiałem nawet czytać wtedy poprzedników (trzymam do dzisiaj komplet KF), bo doskonale je pamiętałem, tak samo jak i swoją reakcję "że co ku...?". Tam są dwa twisty na koniec o ile ten pierwszy jest całkiem przewidywalny, to ten drugi kompletnie nie. Byłem zawiedziony chyba jeszcze bardziej niż Bragon, ale tak to jedno z najlepszych zakończeń w historii komiksu (przynajmniej tych które czytałem).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 19 Maj 2024, 21:40:41
Dieter Lumpen - czasami mam tak, że od pierwszej strony komiks mi się podoba. Tutaj nawet pierwszy kadr już mnie pozytywnie nastroił. W sumie to przeczytałem raptem parę stron ale z bananem na twarzy. Poczułem się jakbym oglądał Indiane Jonesa pierwszy raz. Liczę na mnóstwo przygód, intryg, pościgów, humoru. I tylko czasu brakuje, żeby przysiąść.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Nd, 19 Maj 2024, 21:49:43
  Zakończenie kompletnie zryło mi banię. Co dosyć śmieszne, poznałem je sporo później niż resztę serii. Rodzice kupowali mi Komiks Fantastykę a z jakiegoś powodu tego numeru nie kupili, nie pamiętam dlaczego. 
Tej drugiej części ostatniego albumu to chyba nikt nie miał.Ja go nie miałem, jedyny kolega z dzieciństwa, który czytał komiksy, też nie miał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 19 Maj 2024, 21:56:27
Tej drugiej części ostatniego albumu to chyba nikt nie miał.Ja go nie miałem, jedyny kolega z dzieciństwa, który czytał komiksy, też nie miał.

Też pamiętam jaki byl problem z 2 częścią 4 części. Po kilku latach zdobyłem 1 część, a drugiej to się strasznie długo naszukalem. Kogo pytałem, to nie miał. Nawet pożyczyć do czytania nie było od kogo. Albo dziwnie mniej wydrukowali, albo gdzieś przepadły te egzemplarze. To był chyba najmniej dostępny numer KF.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 19 Maj 2024, 22:08:43
  A, to dlatego. A ja przez tyle lat podejrzewałem, że rodzice chcieli zniszczyć mi dzieciństwo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 19 Maj 2024, 22:09:52
Mnie się udało skończyć serię dopiero po ok 20 latach, a zdobyć swoje egzemplarze Fantastyki po 30. :D
(https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8med.jpg) (https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8.jpg)
Kupiłem w poniedziałek w antykwariacie na Piotrkowskiej w Łodzi i skończyłem przed chwilą. Zawsze myślałem, że nigdzie nie ma tylu księgarń i antykwariatów co w Krakowie. Tymczasem na samej Piotrkowskiej jest tego jakaś kosmiczna ilość i do tego świetnie zaopatrzona. Moja przygoda z cyklem W poszukiwania ptaka czasu (zwanego w pierwszym wydaniu Pelissą od imienia głównej bohaterki) rozpoczęła się jakoś w wieku ośmiu lat. I wówczas miałem dostęp tylko do pierwszego zeszytu gdzie duże wrażenie zrobiła na mnie brutalna scena zabicia płonącym biczem tego leśnego potwora. W poszukiwaniu ptaka czasu takie jest: brutalne, bolesne i nieoszczędzające swoich bohaterów. Już wówczas było Grą o tron pod każdym możliwym względem. Dostęp do drugiego tomu (z czterech) miałem dopiero kilka lat później, a do trzeciego (kultowego Łowcy) na studiach. Kiedyś nie było Allegro, a kto kupił komplet Pelissy ten miał. Pierwsze wydanie Jaja mroku zdobyłem dopiero teraz, posiadam już drugie egmontowskie i to olbrzymie z Libertago. Zakończenie tej historii czyli czwarty tom przeczytałem dopiero kilka lat temu i zniszczyło mi psychikę. Pelissa/W poszukiwaniu ptaka czasu posiada - moim niezbyt skromnym zdaniem - najlepsze zakończenie w historii komiksu. Nawet nie wiem co mogłoby z nim konkurować w tej kwestii. Nie mam do niego żadnego sentymentu, bo poznałem dopiero niedawno, a nie w dzieciństwie. Przez ponad 20 lat, czyli od momentu przeczytania pierwszego zeszytu Pelissy żyłem w błogiej nieświadomości jak to się zakończy. Wielokrotnie podróżowałem z bohaterami ponad dwie dekady mojego życia i dopiero kilka lat temu zakończyłem opowieść. Ten cykl tak naprawdę tylko przywdział strój typowego fantasy o drużynie i ich misji, żeby potem wszystko rozwalić w jednej chwili. W sposób przeraźliwie brutalny. I w końcu przeczytałem w pierwotnej wersji z napisami Komiks i Pelissa na okładce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nekro w Nd, 19 Maj 2024, 22:10:04
Dziękuję za spojler Itachi, trzeba być kompletnie niedojrzałym. Delikatnie to ujmując.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 19 Maj 2024, 23:02:06
Nie przejmuj się, tak naprawdę niczego Ci nie zepsuł. Nie jesteś w stanie wpaść na to, czego Itachi nie napisał. Kup sobie ten komiks i zapnij pasy. Po prostu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 20 Maj 2024, 03:56:59
Piąta ewangelia - niezła przygodowa historia, która jak z początku intryguje, tak pod koniec rozczarowuje. Nie będę tutaj spojlerował, ale koniec przedstawiono łopatologicznie a lepiej byłoby zostawić niedopowiedzenia. Rysunki to misz masz - autorów jest kilku. Najlepiej wypada Montaigne, inni autorzy już gorzej. Dla mnie przeciętniak.

Jak zbić fortunę w czerwcu '40 - sensacyjny komiks wojenny, naszpikowany zwrotami akcji. Aż szkoda, że nie doszło do realizacji filmu na podstawie scenariusza Nury'ego, bo fabuła jest idealnie filmowa. Powstał więc komiks, który czyta się szybko - nie ma nudy. Dobrze rozpisani bohaterowie, tempo opowieści, nie jest przegadany. Rysunki są nawet w porządku - na początku mi nie podeszły, ale potem stwierdziłem, że taka pośpieszna, nieco niechlujna kreska wpasowała się w przedstawioną akcję. Warto.

Żegnaj, Aaricio - lekturę Thorgali zakończyłem kiedyś na Bitwie o Asgard. Nie miałem ochoty dalej czytać przygód jednej z moich ulubionych postaci komiksowych w młodości i rozczarowywać się z każdym kolejnym tomem i tym, w jakim kierunku poszła ta seria. Zakupiłem jeszcze pierwsze tomy spin-offów, ale i tutaj moje odczucia były podobne. "Żegnaj Aaricio" kupiłem z ciekawości i na podstawie opinii forumowiczów. Faktycznie okazał się to dobry komiks. Taka nostalgiczna podróż w przeszłość. Aż smutno mi się na końcu zrobiło, bo ta historia przywołała moje lata młodości i te najlepsze przygody Thorgala. Jak ktoś nie czytał, warto to zrobić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 20 Maj 2024, 11:18:44
Lastman 1-12 - tomy 1-6 są fenomenalną rozrywką, świetnie napisane, super historia, doskonale się to czyta, mocne zakończenie. Od tomu 7, który dzieje się chwilę później, jest już znacznie słabiej. Nic tu ze sobą nie gra, autorzy wymyślają jakieś kulawe rozwiązania fabularne. Nie jest to tragedia, to nadal czyta się przyzwoicie, niemniej jest to mocne rozczarowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 20 Maj 2024, 18:07:19
(https://i.ibb.co/BsM2JxN/800-7.webp)

Chris Claremont, Peter David, John Buscema i inni – "Wolverine: Epic Collection – tom 1: Noce Madripooru"


Od jakiegoś czasu mam ochotę wziąć się za klasycznych X-Menów Claremonta, ale cały czas zastanawiam się, jak się do tego zabrać – sięgać po oryginały, brać nasze poszatkowane wydania, czy może na próbę poszukać jakichś tomów z kolekcji. Objętość tego runu sprawy na pewno nie ułatwia, na razie jednak stwierdziłem, że poczekam na "Brood Saga" od Muchy i wtedy zdecyduję, co dalej, a póki co temat ugryzę od nieco innej strony. Nie tak dawno Egmont wypuścił przecież pierwszego Epika z Wolverinem, który choć oczywiście nie miał oddawać tego, co główna seria, to przecież w większości jest napisany właśnie przez Claremonta, więc potraktowałem go jako swego rodzaju substytut.

W tomie dostajemy 10-częściową historię z "Marvel Comics Presents" oraz 16 pierwszych zeszytów solowej serii "Wolverine", będącej jej naturalną kontynuacją (plus materiał z "Marvel Age Annual" #4, ale to tylko kilka stron). Za sterami mamy wspomnianego Claremonta, a także Petera Davida, który w pewnym momencie przejmuje scenariusze, i Johna Buscemę, od początku do końca odpowiedzialnego za rysunki (przy współudziale kilku innych twórców nakładających tusz na jego prace). Logana spotykamy w chwili, gdy opinia publiczna jest przekonana, że X-Meni zginęli, a on sam ukrywa się w Madripoorze, wyspiarskim państwie w południowej Azji i nieoficjalnej stolicy przestępczości w świecie Marvela.

Komiksy są napisane bardzo fajnie. Dominuje przyziemna tematyka i klimaty raczej przygodowo-awanturniczo-kryminalno-gangsterskie niż ratowanie świata w kolorowych kostiumach, a tutejszy Logan to postać trochę w typie Punishera, co osobiście mi odpowiada. Claremont ma sprawne pióro, a całość jest lekka i z tzw. "jajem" – sporo tu zabawnych momentów, wynikających głównie z przekomarzanek między postaciami. Generalnie zresztą ekipa bohaterów to silny aspekt tego komiksu. Z marszu polubiłem drugi plan, a ten jest barwny, charakterny i zróżnicowany (w jego skład wchodzą szefowa lokalnego półświatka, właściciel miejscowego baru, szef policji, pilot samolotów, jak również była Spider-Woman, a obecnie prywatna detektyw – w Egmoncie "detektywka" – wraz ze swoją asystentką). Po drodze gościnny występ zalicza jeszcze Hulk w wersji szarej, który pasuje tutaj idealnie, a numery z jego udziałem zaliczam do tych naprawdę udanych i chyba najzabawniejszych. Mnóstwo tu dobrej zabawy, choć są też wątki całkowicie na serio w postaci dwóch bardzo dobrych zeszytów nawiązujących do przeszłości Wolverine'a – pewnego wydarzenia sprzed kilku lat w Iraku (pierwszy epizod spod ręki Davida) oraz jego relacji z Sabretoothem (mocny fragment od Claremonta i z tuszem Billa Sienkiewicza).

Poziom spada, gdy dochodzimy do ostatniej historii, złożonej z 6 odcinków opowieści o kamieniu Gehenny autorstwa Davida. Tutaj Logan zakłada już kostium, a fabuła odlatuje w dziwne rejony – demony, ludzie poprzebierani za wampiry, zagrożenie dla świata, gość udający Indianę Jonesa – co pasuje średnio, trochę mnie umęczyło i robiło, co mogło, żeby zatrzeć dobre wrażenie. Na szczęście nie jest to aż tak duża część tego zbioru, żeby miała przeważyć na ocenie (i przynajmniej wygląda dobrze, bo tuszuje ponownie Sienkiewicz), natomiast gdyby wywalić tę historię, a zamiast niej zamieścić na przykład oryginalną miniserię z rysunkami Franka Millera, to byłoby pięknie.

Całościowo jednak bawiłem się bardzo dobrze. Co prawda jest kilka głupotek, ale w większości można na nie przymknąć oko (nie udało się tylko pod koniec), bo komiks zdecydowanie wygrywa atmosferą, postaciami, relacjami pomiędzy nimi i humorem. Od strony graficznej to klasyka, która jak najbardziej mnie kupuje, choć pojawiają się też pewne wątpliwe elementy – mam tu na myśli np. tandetny design Razorfista z początku tomu czy samego Wolverine'a, który jest miejscami dziwnie rysowany i czasami wygląda, jakby nosił na twarzy czarną woalkę. Samo wydanie jest porządne (aczkolwiek dużo tu czarnego, także egmontowe paprochy biją po oczach) i poza komiksami dostajemy również sporą galerię ilustracji – niektórych bardzo fajnych – szkiców czy artykułów towarzyszących premierom pierwszych historii. Jeśli komuś spodobały się Epiki z Punisherem, to myślę, że spokojnie może sięgać i po ten.


7/10 – w większości bardzo fajna rozrywka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 20 Maj 2024, 21:07:56
(https://i.imgur.com/LhoLu9f.jpeg)
Dla kogoś, kto tak jak ja, nie czytał nigdy oryginalnych opowiadań o Conanie z Cymerii, ta seria jest idealnym rozwiązaniem, żeby je poznać. Teksty są wierne, rysunki bardzo porządne (w tym tomie szczególnie podoba mi się Recht), a po każdej opowieści dostajemy tekst przybliżający kulisy ich powstawania. Labrum postawiło też na dość luksusowe wydanie (które pewnie robi wrażenie na kimś, kto nie wie, że dobry offset też jest drogi). Powiększony format, niezła kreda, ale równie luksusowa jest cena. :) Co podobno nie przeszkadza serii bardzo dobrze się sprzedawać. Lubię te opowiadania, bo są pomysłowe i dzieją się w różnych okresach życia Conana i w zróżnicowanych sceneriach. W tym integralu pierwsza historia dzieje się na północy, wśród lodów i skandynawskich mitów, druga skupia się bardziej na średniowiecznych bitwach, zamkach i rycerzach, a w trzeciej Conan i jego nowo poznana koleżanka trafiają na rajską wyspę. Rozumiem dlaczego 100 lat temu te opowiadania tak rozbudzały wyobraźnię czytelników. 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deg w Pn, 20 Maj 2024, 21:39:21
Tej drugiej części ostatniego albumu to chyba nikt nie miał.Ja go nie miałem, jedyny kolega z dzieciństwa, który czytał komiksy, też nie miał.
Długo go szukałem, aż nagle trafiłem w pewnym kiosku. Pani sprzedawczyni wręcz się ucieszyła, jakby strasznie długo jej zalegał :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 20 Maj 2024, 22:06:40
Dla kogoś, kto tak jak ja, nie czytał nigdy oryginalnych opowiadań o Conanie z Cymerii, ta seria jest idealnym rozwiązaniem, żeby je poznać. Teksty są wierne

Oj, czytałem na razie tylko "Córkę lodowego olbrzyma" w Relaksie i to raczej było twórcze rozwinięcie oryginalnego opowiadania, a nie jego bliska adaptacja. Lepszym komiksowym zamiennikiem dla prozy Howarda jest chyba kolekcja Hachette.

(Niedawno skończyłem całość conanowskich dzieł Howarda i zacząłem dziobać kolekcję H., serię Labrum też mam w planach. Jeśli uda mi się przerobić to na pewno coś skrobnę. Na razie idzie jak po grudzie. Chyba proza Howarda mnie przemęczyła, muszę sobie dla odtrutki zapodać pierwszego Conana z Arnoldem - jest wyśmienity, zwłaszcza w przeciwieństwie do drugiego, który jest kiepski.)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 21 Maj 2024, 22:49:01
Kroniki Barbarzyńców

Panie i Panowie, przeczytałem nowy komiks od Studia Lain i sam nie wiem co napisać :) Mam delikatnie przepalone styki, od zabawy w kotka i myszkę autora z czytelnikiem. To nowość, także będę pisał ogólnikowo. Ale, jak już myślisz że jest tak, po kwadransie zmieniasz zdanie. Teraz mówisz sobie pod nosem, na pewno jest tak, z pewnością. Mija kilka minut i już się wahasz, a może jednak nie? A może jest inaczej? Ostatni rozdział to właśnie taka sytuacja, pasuje tutaj idealnie słowo szaleństwo. Kroniki zapewne nie podpasują każdemu, na kadrach przelewają się flaki, krew, wymiociny, natomiast nie jest to komiks nastawiony tylko i wyłącznie na zwykłą prostacką rzeźnię, seks, gwałty. Momentami jest śmiesznie, momentami poważnie, bohaterowie kalkują, zmieniają swoje zachowania, ale czuć pod skórą że myślą nad tym co robią, a nie działają jak barany. Kroniki mają kilka scen, po których czytelnik jest usatysfakcjonowany tym, w jakim kierunku zmierza scenariusz. Historia oferuje o wiele więcej niż typową wojenkę, podboje, grabieże i podpalenia. Wiem jedno, za jakiś czas ponowię lekturę. Bo czuję, że sporo drobiazgów mogło mi umknąć, a dodatkowo chciałbym jeszcze raz sprawić przyjemność swoim zmysłom i drugi raz zagłębić się w ten dosyć popieprzony świat. Graficznie album to petarda, ciężko byłoby się do czegoś przyczepić. Europejska kreska jednak rządki, sceny walk są dynamiczne, wzburzone morze zalewa karty komiksu, kobiety rozpalają swoimi wdziękami. Kadry są bogate w tła, przez większość albumu dosyć szczegółowe.

Moje odczucia są pozytywne, wkręciłem się w klimat. Jestem zadowolony ze scenariusza, chociaż początkowo spodziewałem się innego tonu opowieści. Studio Lain wydało komiks, tak jak powinno. Całość w jednym tomie, jakość oceniam na bardzo dobry. Plus za foliowanie, bez tego miałbym poprzecieraną okładkę bez wątpienia. Gratuluję dobrej sprzedaży, seriale (Wikingowie, Upadek Królestwa) spowodowały głód na rynku, Thorgal się sprzedaje, więc jak widać można iść w ciemno jeżeli chodzi o Barbarzyńców Północy.

Tak na koniec, jest w tych sześciu rozdziałach jakaś siła, że po zakończeniu lektury poczułem delikatny zawód. Meta, po zawodach, można się rozejść. To zapewne pokazuje, że odpowiednio zaangażowałem się w losy bohaterów, niby to komiks czysto rozrywkowy, aczkolwiek człowiek musi się odpowiednio nastawić i skupić.

Wystawiam ocenę 8,5/10. Polecam komiks (póki jeszcze jest) użytkownikom, którzy lubią komiks europejski z mocną historią, w pikantnym sosie gdzie skrajne zachowanie nie są skrępowane żadnymi barierami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 21 Maj 2024, 23:03:27
Dla mnie ten Epic Wolverine był dziwny. Historie z końcówki lat 80-tych a miałem wrażenie jakbym czytał komiksy z lat 70-tych i to wczesnych. Punisher i Pająk dużo bardziej mi podeszły. No nic, może się jeszcze ta seria rozkręci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 21 Maj 2024, 23:38:26


Dla kogoś, kto tak jak ja, nie czytał nigdy oryginalnych opowiadań o Conanie z Cymerii, ta seria jest idealnym rozwiązaniem, żeby je poznać. Teksty są wierne, rysunki bardzo porządne (w tym tomie szczególnie podoba mi się Recht)
Też najbardziej ostrzyłem sobie zęby na Robina Rechta (i się nie zawiodłem), ale bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Augustin. Dostał dobrą historię i ślicznie ją zilustrował. Czytając wydania Labrum żałuję jednocześnie zbyt szybkiej rezygnacji z kolekcji, bo jednak tam Conan był chyba najwierniejszy oryginałowi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 22 Maj 2024, 08:34:51
Był taki czas, że myślałem o Conanie, że to jakieś pierdoły o mięśniaku. Oczywiście oglądałem 30 lat temu Conana Barbarzyńcę, ale już niczego nie pamiętam.
Dopiero ten Conan z Mandioki (wiem, że to oryginalna historia, a nie adaptacja) i pierwszy integral z Labrum przekonały mnie, że to mogą być wspaniałe historie.
Chwalą się, że te frankofońskie są wierne, a w dymkach czuć żywcem przeniesioną literaturę. No i ja lubię frankofońskią kreskę, tym bardziej, że biorą dobrych rysowników. Pierwszy bardzo mi się podobał, więc mam wszystkie cztery. :)
I jeszcze kilka grubasów z Egmontu. Będzie się działo!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 22 Maj 2024, 09:25:10
Ja mam pierwsze 4 z Egmontu te grube i jak nie mam ochoty zbierać tego dalej czytając opisy kolejnych tomów, tak mam ogromną chęć wejść w te od Labrum. Tylko ta cena pozostawia wątpliwości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 22 Maj 2024, 09:51:56
Ja mam wszystko oprócz tych z Labrum. Cena jest wysoka i na chwilę obecną odpuszczam. Ale pewnie kiedyś uzupełnię. Zobaczymy.

Mam nawet klasycznego z Marvela. Wydania TM-Semic bardzo mi się podobały i byłem ciekaw całości. Niestety jeszcze nie przeczytałem. Kupka wstydu....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 22 Maj 2024, 10:58:00
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/577/978/577978/1710354554/800.webp)
Skorpion - wyd. zbiorcze tom 3 - Wow! Rewelacja! Często mówi się, że seria traci rozpęd, jakość w trakcie trwania. W przypadku Skorpiona powiedziałbym, że jest wręcz przeciwnie! Fantastyczna przygoda, zrealizowana z rozmachem i narysowana w fantastyczny sposób! Kolejny tom jest chyba jedynym powodem, dla którego warto wypatrywać października w tym roku ;) Tym razem poszukiwania informacji o swojej rodzinie prowadzą Skorpiona z powrotem do Rzymu, cała intryga wydaje się bardziej polityczna niż awanturnicza, co wyszło w tych zeszytach wspaniale. Z czystym sercem mogę polecić lekturę.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/456/972/456972/1613651387/800.webp)
Barakuda - Komplet tomów leżał na regale od dawna, ale jakoś nigdy nie było łatwo się za niego zabrać. Mam wrażenie, że łatwiej sięgnąć po 6-tomową historię, jak jest zawarta w integralu, a nie pojedynczych zeszytach. Ale jak już zacząłem czytać, to bardzo wciąga! Przede wszystkim komiks jest ślicznie zilustrowany, prawdziwą przyjemność sprawia przeglądanie kolejnych plansz. Co do fabuły - 5/6 zeszytów bardzo dobre! Finał mam wrażenie pół stopnia niżej, ze względu na niewykorzystanie (niedostateczne wykorzystanie?) jednej z postaci. Całość jednak czyta się szybko i satysfakcjonująco.
Spoiler: PokażUkryj
Polecam fanom polskich kabaretów, zwłaszcza tych, gdzie chłop się przebrał za babę ;)


(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/539/407/539407/1680696125/800.webp)
Thorgal - Alinoe - kolejny tom z kolekcji i kolejne zaskoczenie! Komiksy z lat 80. mogą tak wyglądać? Zwykle kojarzą mi się ze ścianami tekstu i uciążliwym opisywaniem rysunków czytelnikowi. A tutaj tego tekstu jest naprawdę niewiele, cały zeszyt płynie na rysunkach. I moim zdaniem efekt jest REWELACYJNY. Tom ten jest też utrzymany w innej formie, jest mniej przygodowy, a bardziej podchodzi pod horror. A wspomniałem już, że Thorgala prawie w nim nie ma? Podsumowując - mój "miesiąc miodowy" z Thorgalem trwa, na razie spełniając wysokie oczekiwania co do serii.


Ja mam wszystko oprócz tych z Labrum. Cena jest wysoka i na chwilę obecną odpuszczam.

Jeśli miałbym dorzucić moje trzy grosze - Labrumowe Conany to dla mnie must have. Pierwszy tom wziąłem ze względu na Pierre'a Alary'ego, którego styl rysowania mi się bardzo podoba i którego chciałem jeszcze przeczytać/pooglądać. To, co dostałem przerosło moje oczekiwania. Świetny sposób wydania, wielki format, dodatki opisujące okoliczności powstawania oryginalnej prozy. Plus oczywiście trzy komiksy, niepowiązane ze sobą, ilustrowane w zupełnie innych stylach. Dla mnie była to pierwsza styczność z Conanem (oprócz Arnolda X lat temu) i wsiąkłem w te frankofońskie adaptacje. Co do ceny - była jakaś promocja -20% na Black Friday, może będzie ponownie w przyszłości :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 22 Maj 2024, 12:06:13
Barakuda 1-6 - chyba najlepszy komiks piracki, z tych które czytałem (Republika czaszki, Long John Silver, Jim Hawkins - nie pamiętam czy coś jeszcze). Jest klimat, brutalność, ciekawe postaci. Może trochę fabuła nie jest skoncentrowana i w sumie nie ma głównego wątku fabularnego, ale dzięki temu mamy wrażenie, że po prostu jesteśmy świadkami dziejących się ciekawych wydarzeń. Mały minus za szczątkowe gnębienie głównych bohaterów, jednak wypadałoby żeby trochę bardziej pocierpieli. Z komiksów Taurusa jedna z najlepszych rzeczy jakie wydali.

Detektyw Kaczor na tropie - Ręce niani splamiła krew. - komiks kupiłem zupełnie przy okazji, przeglądając oferty jednej księgarni na Allegro. Autorem jest facet, który stworzył jedne z najlepszych gier przygodowych w historii, tj. Syberię - Benoit Sokal. I ten komiks potwierdza wysoki warsztat autora jako scenarzysty. Wszystko w tym komiksie gra, tak jak powinno, jest zagadka, ciekawe rozwiązanie i twist. Bohaterowie to antropomorficzne zwierzęta, tak jak w Blacksadzie. Pod względem zagadki i spójności scenariusza wyżej stawiam Detektywa Kaczora niż poszczególne tomy Blacksada. Wizualnie lepszy Blacksad, ale Detektyw Kaczor nie ma się czego wstydzić, całość pasuje do tego komiksu. Polecam, szkoda że nikt nie wydaje innych tomów. Można kupić na Allegro za grosze.

Button Man - to nie jest arcydzieło, ale to jest kapitalny komiks sensacyjny. Jedna z lepszych rzeczy od Studia Lain (obok Wtorka Popielcowego, Bezprawia i Ballady o Halo Jones). Przede wszystkim kapitalne wykonanie, zarówno pod względem rysunkowym, jak i pod względem prowadzenia fabuły. Świetnie się to czyta. Sama fabuła może nie jest wybitna (proste pomysły, proste zagadki, które dość szybko da się rozwiązać), na dodatek główna postać jest zbyt płaska fabularnie, plus nie ma tutaj żadnej większej głębi, to komiks czysto rozrywkowy. Ale to są drobiazgi, bo całość to poziom nieosiągalny dla większości komiksów sensacyjnych. Jestem pewien że to ktoś za kilka lat wznowi, to jest po prostu zbyt dobre, żeby nie wróciło na rynek.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 22 Maj 2024, 13:35:34
Barakuda 1-6 - [...]
Może trochę fabuła nie jest skoncentrowana i w sumie nie ma głównego wątku fabularnego, ale dzięki temu mamy wrażenie, że po prostu jesteśmy świadkami dziejących się ciekawych wydarzeń.

Heh, nie umiałbym tego tak ująć, ale rzeczywiście. Paradoksalnie zrobiło to dobrze komiksowi, bo każda z historii trzymała w napięciu i nie była rozwleczona.

Chyba mamy gorący maj, skoro na tapet wpadły pirackie klimaty wydane lata temu ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 22 Maj 2024, 14:02:54
Kroniki Barbarzyńców

Panie i Panowie, przeczytałem nowy komiks od Studia Lain i sam nie wiem co napisać :) Mam delikatnie przepalone styki, od zabawy w kotka i myszkę autora z czytelnikiem. To nowość, także będę pisał ogólnikowo. Ale, jak już myślisz że jest tak, po kwadransie zmieniasz zdanie. Teraz mówisz sobie pod nosem, na pewno jest tak, z pewnością. Mija kilka minut i już się wahasz, a może jednak nie? A może jest inaczej? Ostatni rozdział to właśnie taka sytuacja, pasuje tutaj idealnie słowo szaleństwo. Kroniki zapewne nie podpasują każdemu, na kadrach przelewają się flaki, krew, wymiociny, natomiast nie jest to komiks nastawiony tylko i wyłącznie na zwykłą prostacką rzeźnię, seks, gwałty. Momentami jest śmiesznie, momentami poważnie, bohaterowie kalkują, zmieniają swoje zachowania, ale czuć pod skórą że myślą nad tym co robią, a nie działają jak barany. Kroniki mają kilka scen, po których czytelnik jest usatysfakcjonowany tym, w jakim kierunku zmierza scenariusz. Historia oferuje o wiele więcej niż typową wojenkę, podboje, grabieże i podpalenia. Wiem jedno, za jakiś czas ponowię lekturę. Bo czuję, że sporo drobiazgów mogło mi umknąć, a dodatkowo chciałbym jeszcze raz sprawić przyjemność swoim zmysłom i drugi raz zagłębić się w ten dosyć popieprzony świat. Graficznie album to petarda, ciężko byłoby się do czegoś przyczepić. Europejska kreska jednak rządki, sceny walk są dynamiczne, wzburzone morze zalewa karty komiksu, kobiety rozpalają swoimi wdziękami. Kadry są bogate w tła, przez większość albumu dosyć szczegółowe.

Moje odczucia są pozytywne, wkręciłem się w klimat. Jestem zadowolony ze scenariusza, chociaż początkowo spodziewałem się innego tonu opowieści. Studio Lain wydało komiks, tak jak powinno. Całość w jednym tomie, jakość oceniam na bardzo dobry. Plus za foliowanie, bez tego miałbym poprzecieraną okładkę bez wątpienia. Gratuluję dobrej sprzedaży, seriale (Wikingowie, Upadek Królestwa) spowodowały głód na rynku, Thorgal się sprzedaje, więc jak widać można iść w ciemno jeżeli chodzi o Barbarzyńców Północy.

Tak na koniec, jest w tych sześciu rozdziałach jakaś siła, że po zakończeniu lektury poczułem delikatny zawód. Meta, po zawodach, można się rozejść. To zapewne pokazuje, że odpowiednio zaangażowałem się w losy bohaterów, niby to komiks czysto rozrywkowy, aczkolwiek człowiek musi się odpowiednio nastawić i skupić.

Wystawiam ocenę 8,5/10. Polecam komiks (póki jeszcze jest) użytkownikom, którzy lubią komiks europejski z mocną historią, w pikantnym sosie gdzie skrajne zachowanie nie są skrępowane żadnymi barierami.

dzieki, za tak obszerna opinie :) dalbym na facebooka ale mnie zajada ze juz niedostepne ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: szulig w Śr, 22 Maj 2024, 14:15:04
dzieki, za tak obszerna opinie :) dalbym na facebooka ale mnie zajada ze juz niedostepne ;)

no właśnie ... >:(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 22 Maj 2024, 16:32:41
dzieki, za tak obszerna opinie :) dalbym na facebooka ale mnie zajada ze juz niedostepne ;)
Kiedy "Quetzalcoatl", Panie Prezesie? Pewnie przyszły rok dopiero? ;(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 22 Maj 2024, 17:02:56
pewnie tak, patrz watek studia lain :)
ale może warto kuc żelazo póki gorące? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Śr, 22 Maj 2024, 18:03:07
ale może warto kuc żelazo póki gorące? ;)
Kuj  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Śr, 22 Maj 2024, 19:16:14
Ja mam pierwsze 4 z Egmontu te grube i jak nie mam ochoty zbierać tego dalej czytając opisy kolejnych tomów, tak mam ogromną chęć wejść w te od Labrum. Tylko ta cena pozostawia wątpliwości.
Egmont przeczytałem, bo byłem ciekaw jak autorzy poradzą sobie z wypełnieniem luk fabularnych. Szacunek za podjęty trud, ale jednak dużo lepiej czyta się takie niezależne historie pozbawione chronologii. Tam jest prawdziwy Conan. W jego przygodach ten ciąg przyczynowo-skutkowy jest doskonale zbędny. Odrobina tajemnicy to jest coś, co dodaje smaczku tej postaci. A co do ceny, to cytując klasyka tanio już było. Może pierwszy tom jak wychodził, to trochę to szokowało, ale przy tym co się obecnie wyprawia, i to nie tylko w temacie komiksów, to już mniej jest wybór między tańszym a droższym. Zapłacić i tak trzeba. Pytanie, czy za tą cenę otrzymam satysfakcjonujący mnie produkt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Śr, 22 Maj 2024, 20:48:53
Thorgal Wendigo

Kolejny one-shot ze świata Thorgala za mną, nie wiem czy nie jest lepszy od pierwszego. To absolutny powiew świeżości, sprawiający niebywałą przyjemność z lektury. Wendigo ubiorę w jedno słowo. Perfekcja. Scenariusz ze znakomitym zakończeniem, grafika, ach jakie te kadry są cudowne, dodając do tego klimacik i całkiem brutalny przekrój świata - no mamy hita. Sama okładka, wręcz wykrzykuje do czytelników, weźcie mnie w łapkę i odpłyńcie na godzinkę od wszelkich trosk, codziennych zajęć i obowiązków. Wyłączcie się i rozkoszujcie serwisem. Jestem zajarany na maksa, jakież to jest dobre. Czuć, że autorzy doskonale bawią się w tym świecie, kreują nowe historie, robiąc to z należytą uwagą, aby nie przesadzić i nie stworzyć pustej wydmuszki, bazując tylko na samych postaciach. Nie, nie. Klimat pierwszych tomów, jest wyczuwalny. Za to należą się największe pochwały, bo łatwo można było to spartolić. Moje oczekiwania były spore, po solowych albumach spodziewałem się mocnych wrażeń, także na razie moja mordka cieszy się od ucha do ucha. Normalnie, aż chce się więcej!

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 22 Maj 2024, 22:23:33
Pojawiła się ciekawa (niepochlebna) recenzja na temat Kronik Barbarzyńców. Link do recenzji tutaj (https://niekulturalni.pl/jean-yves-mitton-kroniki-barbarzyncow-recenzja/).

Daję zajawkę, coby zbudować napięcie ;)
Cytuj
Historia opowiedziana w tym komiksie jest niedorzeczna i pełna logicznych dziur oraz nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności ... W scenariuszu nie ma jednak nic odkrywczego, poza epatowaniem seksem i przemocą ... komiks rozrywkowy bez żadnych ambicji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Śr, 22 Maj 2024, 22:58:54
Nie Aztekowie, nie piraci a Vae Victis poproszę w takim razie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 23 Maj 2024, 11:31:16
Decorum przewinelo sie niedawno w temacie Studia Lain, w kontekscie komiksow kozacko narysowanych. Chociaz jego lekture mam juz dawno za soba, to od momentu gdy tytul ten zostal przez Arka wspomniany, usmiechal sie do mnie z poleczek zalotnie, zachecajac do ponownego kontaktu. Jest to graficzna torpeda do wielokrotnego podziwiania i bez watpienia - jeden z najladniejszych, amerykanskich komiksow wydanych w ostatnich latach. Mike Huddleston odpowiedzialny za strone graficzna zongluje stylami, zaskakujac co chwile czyms innym, niczym magik wyciagajac z kapulesza kolejne kroliczki. Wszystkie grafiki sa dzielem cyfrowym, ale to zadna ujma, bo sa po prostu przesliczne. Artysta niezwykle sprawnie posluguje sie zarowno szybkimi szkicami, bardzo szczegolowymi "malunkami", grafika 3d, jak rowniez z powodzeniem je wszystkie miksuje tworzac prace bardzo oryginalne, od ktorymi ciezko jest oderwac oko. Bo czego tu nie ma? Jest cartoon, street art, graffiti, realizm, abstrackja, you name it. Znajdziemy tu zarowno dynamiczne pojedynki, poscigi i strzelaniny, jak rowniez pieknie malowane kosmiczne pejzaze czy 2 stronicowe splash page. I wszystko byloby super gdyby za kapitalnymi rysunkami nadazala fabula. Hickman slynie z wielowatkowych, kompleskowych scenariuszy rozplanowanych na wiele zeszytow. Jego komiksy sa czesto wymagajace ale finalnie - bardzo satysfakcjonujace, nagradzajace czytelnika za skupienie i czas. Nie inaczej jest w przypadku Decorum. Przynajmniej w pewnym stopniu. Biegnaca dwutorowo akcja opowiada o losach mlodej dziewczyny, bedacej kurierem, ktora na wskutek pewnych okolicznosci dolacza do elitarnej szkoly dla przyszlych zabojcow. Drugi watek to poszukiwanie przez AI pewnego jaja, z ktorego cos sie niedlugo wykluje. To cos moze byc potencjalnym zagrozeniem dla egzystencji inteligentnych maszych reprezentowanych przez Church of Singularity, ktory dzieki niezwykle zaawansowanego rozwojowi technologicznemu praktycznie dominuje w calej galaktyce i wciaz ma chrapke na wiecej. Brzmi interesujaco i tak faktycznie jest. Tylko, ze prosta w gruncie rzeczy fabula ma strasznie zawila konstrukcje i przez dlugi czas ciezko jest polapac sie o co w tym wszystkim chodzi. Narracja wielokrotnie prowadzona jest samym tylko obrazem, a szczatkowe, zagadkowe dialogi nie pomagaja. Hickman jak zwykle stawia na budowanie swiata i bombarduje czytelnika mnostwem informacji, grafik, schematow. Problem jest taki, ze nagminnie nie maja one zadnego wplywu na sama historie lub jest on minimalny, czesto natomiast sa zwyklym marnowaniem stron. Osaczaja za to skonfabulowanego czytelnika mnostwem niepotrzebnych faktow. Kolejna bolaczka Decorum jest strasznie nierowne tempo opowiesci. Poczatkowo bardzo powolne, momentami stojace w miejscu, w ostatnich 2 rozdzialach przyspiesza okrutnie i wiele watkow ekspresowo zamyka lub pozostawia niedokonczonymi. Wyglada to tak, jakby komiks zaplanowany na 12 zeszytow w polowie postanowiono skrocic do 8. Najwazniejsze dla historii wydarzenia koncowe skondensowano i przedstawiono doslownie na kilkunastu stronach. Slabo jak na 400 stronicowego kloca. No i wisienka na torcie - opowiesc konczy sie slowami "to be continued". Jednakze o kontynacji ani widu, ani slychu. To od biedy mozna uznac za zamknieta historie, ale wyraznie czuc, ze brakuje jej konkluzji. Wyglada to tak, jakby autorom nagle przestalo sie chciec lub kazano konczyc szybciej niz zamierzali. Decorum nie jest zlym komiksem, ma swoje momenty, potrafi zaskoczyc i wciagnac. Niestety, nie jest komiksem latwym, a przede wszystkim - kompletnym, a tego mu wybaczyc nie potrafie.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 23 Maj 2024, 12:12:34
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/582/188/582188/1713351155/800.webp)
Kroniki barbarzyńców - rozpakowywałem paczkę z Gildii i postanowiłem przeglądnąć ten komiks przed odłożeniem na półkę. Okazało się, że odłożyłem dopiero po kilku godzinach i to przeczytany. Powiem szczerze, że zaskoczył mnie ten komiks, kompletnie nie tego się spodziewałem. Jest to bez wątpienia rozrywkowa pozycja, która dostarcza naprawdę wiele wrażeń.
Komiks jest tak naprawdę podzielony na dwie (luźno powiązane ze sobą) opowieści. Pierwsze trzy zeszyty są moim zdaniem fantastyczne, zaskakujące, ale dość przekonujące. Przygody głównego bohatera bawią i szokują, ale jednocześnie zachowują pewien balans. To wszystko podlane jest sosem realistycznej kreski przedstawiającej absolutnie barbarzyńskie zachowania. A jednak trudno się od tych plansz oderwać.
Druga trójka zeszytów jest już dla mnie znacznie bardziej odjechana. Bardzo spodobał mi się pomysł ustanowienia drugiego bohatera i obserwacja wydarzeń z jego perspektywy.
Spoiler: PokażUkryj
Jednak sama końcówka spowodowała, że po przeczytaniu komiksu wiem mniej, niż przed lekturą ;)
 Autor wyraźnie postanowił pójść w kierunku pozostawienia czytelnika z niedopowiedzeniami i zastanawianiem się, co on właściwie przeczytał.


W całości - jest to naprawdę świetny rozrywkowy komiks, który czyta się z przyjemnością. Sceny ze Stonehenge czy Paryża zostaną ze mną na jakiś czas :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 23 Maj 2024, 12:51:19
macie kłopoty za tą końcówką co? ;) jest w iście Bergmanowskim stylu :) Mitton pokazał tam według mnie pazura :) Zarzucano mu, że jego komiksy to bezmózga rzeźnia ;) To wywinął psikusa ;) Ale jak sobie przeczytacie jeszcze raz ten finał, to on jest dość klarowny :) Kluczem jest tu dla mnie - oczyszczenie - stąd m.in. finał w wodzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 23 Maj 2024, 13:00:48
Kluczem jest tu dla mnie - oczyszczenie - stąd m.in. finał w wodzie.
Spoiler: PokażUkryj
To by się oczywiście zgadzało, gdyby nie jeden szczegół, że są tam osoby postronne i żeby wyjaśnić ich uczestnictwo w tych wydarzeniach, trzeba by chyba zaprząc fizykę kwantową ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 23 Maj 2024, 13:29:42
wiesz co - jest coś takiego jak halucynacja zbiorowa ;)
ale wiadomo, że to po prostu alegoria - taki realizm magiczny - symbolika itp

Spoiler: PokażUkryj
zobacz na przykład kwestie młota - autor pokazuje jak świat widzą wikingowie nie on - jest on postrzegany jako magiczny przedmiot i wydaje się tak działać - dopiero potem jego właścicielka tłumaczy z czego jest wykonany itp - wcześniej jednak my też widzimy go jako potężny magiczny artefakt - więc myslę, że tak należy do tego podejść
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 23 Maj 2024, 15:36:42
O elementach fantastycznych w Kronikach Barbarzyńców :P

Spoiler: PokażUkryj
zobacz na przykład kwestie młota - autor pokazuje jak świat widzą wikingowie nie on - jest on postrzegany jako magiczny przedmiot i wydaje się tak działać - dopiero potem jego właścicielka tłumaczy z czego jest wykonany itp - wcześniej jednak my też widzimy go jako potężny magiczny artefakt - więc myslę, że tak należy do tego podejść


Spoiler: PokażUkryj
Młot jest postrzegany przez Wikingów jako przedmiot magiczny, to prawda. Autor stosuje tutaj sztuczkę i pokazuje nam wydarzenia z perspektywy zabobonnych Wikingów. Przyłączamy się do zabawy, jednak cały czas jesteśmy zaczepieni w rzeczywistości, odróżniamy realność od fantazji. Jednak w przypadku wydarzeń z końca opowieści, granica między światem realnym, a magią, zaciera się, nie tylko dla bohaterów, ale również dla czytelnika. Czytelnik razem z bohaterami, jest uczestnikiem halucynacji, nie jest wstanie odróżnić, co jest prawdziwe, a co urojone.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 23 Maj 2024, 15:41:44
i myślę, że na tym właśnie polega urok tego zakończenia :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Cz, 23 Maj 2024, 23:45:42
Osaczaja za to skonfabulowanego czytelnika mnostwem niepotrzebnych faktow.

Podejrzewam, że chodziło Ci o "skonfundowanego", "skołowanego" lub inne określenie. Konfabulacja ma zupełnie inne znaczenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 24 Maj 2024, 08:14:07
Tak, masz racje. O to mi chodzilo. Dzieki za poprawke.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 24 Maj 2024, 09:03:12
Nie no końcówka totalnie jest nierealistyczna w założeniu.

Spoiler: PokażUkryj
Samo to, że bohater wychodzący z wody zna imiona członków indiańskiej rodziny i wikińskiej żony, wskazuje, że tam się wydarzyło jakieś nadnaturalne "zespolenie" dwóch bohaterów w jednego. Mi tam to nie przeszkadza, bo jak pisałem wcześniej - fabuła jest strawna (a nawet smaczna), tylko jak się przymknie oko ;)


Nie szedłbym w żadne racjonalizowanie. Podobnie z młotem. Z czego by nie był zrobiony, nie ma materiału którym przywołuje się błyskawice xd
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 24 Maj 2024, 10:32:35
Nie no końcówka totalnie jest nierealistyczna w założeniu.
Spoiler: PokażUkryj
Co do młota to się nie zgodzę. Oczywiście magnetyt nie przyciąga piorunów, ale to jest pokazane z punktu widzenia zabobonnych Wikingów, autor wizualizuje ich przekonania, więc nie można tego brać dosłownie co widzimy.


Z resztą Mitton robi to cały czas, pierwsza część komiksu jest z punktu widzenia Europejczyków, którzy Wikingów postrzegają jako barbarzyńców, grabieżców, mówiących w niezrozumiałym języku. I dokładnie to pokazuje nam Mitton na kartach komiksu, wizualizując te wyobrażenia. Druga część jest z punktu widzenia samych Wikingów, którzy postrzegają świat przez pryzmat swoich wierzeń, wszędzie widzą znaki, bogów i siły nadprzyrodzone sterujące ich losem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 24 Maj 2024, 14:05:44
nie no finału nie da się w żaden sposób wytłumaczyć racjonalnie ;)
trzeba go potraktować symbolicznie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 25 Maj 2024, 01:16:10
Czasem ukazują się klasyczne, niestrawne pozycje, owiane smrodkiem pseudo wielkości, a czasem wpada znienacka małe-wielkie i poruszające arcydziełko.

"Krótka historia barszczu ukraińskiego" ma 72 strony, a interpretacyjnych możliwości daje więcej niż tomy spoconych postmodernistów.

Podczas szukania idealnego przepisu na tytułową potrawę bohaterowie spotykają się z wyzwaniami, które czytelnika mogą sprowokować do pytań o kwintesencję  tożsamości narodowej, zahaczają o dzieła Goethego i Hermana Hesse, nawiązują do greckich sofistów z V i IV wieku p.n.e.

Ej, spokojnie, to nie erudycyjny bryk. To tylko ja zostałem sprowokowany. Bo historia jest prosta - do głównego bohatera ma przyjechać dziewczyna, a on chce ugościć ją tradycyjnym ukraińskim barszczem.

No właśnie. Tradycyjnym, czyli jakim?

No i tu zaczyna się jazda. Od kłótni w marketach, przez kłótnie na targu, wizytę (i oczywiście kłótnię) w restauracji, u etnografa, wreszcie u babci - czym jest klasyczny barszcz ukraiński?

Otóż możliwości jest wiele.

Wspaniały to komiks, z jednej strony kulinarny "feel good", z drugiej nienachalnie stawiający masę pytań o dążenie do ideału, o rolę kalkulacji w pasji, o budowanie podziałów we wspólnej tożsamości. I jeszcze parę.

Polecam bardzo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pn, 27 Maj 2024, 17:12:05
Mroczne Miasta -Wieża

Pierwsza styczność z serią, na pewno nie ostatnia. Zaraz szukam kolejnych, żeby dodać do koszyka. Żałuję że na KW nie kupiłem więcej, no ale nie zabrałbym się z tym wszystkim później do pociągu, miałbym obawę czy je dowiozę w zadowalającym stanie.

Scenariusz topka, zahipnotyzował mnie od samego początku. Chociaż kilka razy naciągnięto prawa fizyki, jak w pierwszej części filmowego Hobbita, jak ziomki spadały kilkaset metrów w dół i wszyscy szczęśliwie przeżyli tak tutaj, jedna scena była mocno naciągana. Podobnie jak w drugiej części komiksu, gdy bohaterowie wędrują kilka dni, mając ze sobą malutką torbę z zapasami. Przy takiej podróży to pewnie byłaby porcja na dwa dni. No ale to moje czepialstwo i drobnica, przy całym zarysie fabuły. Totalnie dziwne zakończenie, cała otoczka i klimat genialny, uwielbiam gdy możemy sami interpretować pewne wydarzenia i sytuacje, a nie scenarzysta topornie przedstawia wszytko jak na wykładzie na uczelni.

Graficznie, nie chcę przeklinać. Ale jest fenomenalnie. Od początku do końca kreska powala na kolana. Uwielbiam, gdy otrzymuję coś tak pięknego, precyzyjnego, a zarazem głębokiego i fascynującego.

Co tam Panowie polecacie w dalszej kolejności? Słyszałem że kolejne 2-3 tomiki są na wyczerpaniu, także jak pisałem przy najbliższej okazji chciałbym coś dorzucić do gildiowego koszyczka szczęścia :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 27 Maj 2024, 17:16:31
Z Mrocznych Miast polecamy wszystko. Ten cykl nie ma slabych tomow.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 27 Maj 2024, 17:36:52
Niewidzialna granica a dalej bez różnicy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 27 Maj 2024, 18:09:07
Wszystkie są super, ale przed Niewidzialną granicą weź Aviomarin, bo to będzie jazda, której waść, nie zapomnisz.

Czytałem wszystkie. Najlepsze to Niewidzialna granica, Pochyłe dziecko, Wieża i Brusel, ale pozostałe też są świetne. Zacząłbym od tego: https://www.gildia.pl/komiksy/522107-mroczne-miasta-niewidzialna-granica
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pn, 27 Maj 2024, 18:17:47
To dla odmiany wymienię "Drogę do Armilii" i "Teorię ziarnka piasku" jako te słabsze albumy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 29 Maj 2024, 11:33:22
Droga do Armilii jest faktycznie słaba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 29 Maj 2024, 12:20:55
Absolutnie się nie zgadzam. Chodziłem wokół tego albumu jak pies wokół jeża i czytałem inne Mroczne Miasta, a tego nie. Ale jak już zacząłem czytać, to bardzo się wciągałem. To nie jest komiks (chodzi o główną historię), więc może odrzucać komiksiarzy, ale czytało mi się to bardzo dobrze. Jak nowa książka Juliusza Verne'a. Mogę się zgodzić, że to album należący do słabszych odsłon Mrocznych miast, ale nie słabych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 30 Maj 2024, 21:20:35
Miasto Ricardo Barreiro, Juan Giménez
Komiks czarno-biały, 180 stron na offsecie, 12- stronicowe zeszyty. Każdy zeszyt opowiada osobną historyjkę, ale wszystkie razem tworzą zwartą fabułę, która zmierza do finału.

Mamy dwójkę głównych bohaterów, mężczyznę, który zostaje wrzucony w wir wydarzeń i silną postać kobiecą, która pełni role przewodniczki. Niektóre przedstawione w komiksie sytuacje mogą wydawać się naiwne, bohaterowie bowiem mają dużo szczęścia. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że ta sympatyczna dwójka jest tylko nośnikiem opowieści, wtedy przestaje to być problemem.

Całości chyba najbliżej do gatunku postapo w krajobrazie miejskim. Są jednak liczne wątki fantastyczne, a nawet sci-fi, horroru i mitologii. Dorzućmy do tego nawiązania do dzieł kultury i doprawmy złamaniem czwartej ściany, ale nie tak oczywistym, jak myślicie. Całość określiłbym jako wariacja Alicji w krainie postapo z przesłaniem filozoficznym.

Wątek filozoficzny skupia się na temacie ludzkiej wyobraźni, miasto jest jej metaforą. Autorzy stawiają tezę - wyobraźnia jest celem, parafrazując słynne „droga jest celem". Zaraz jednak pojawia się wątpliwość, czy aby wyobraźnie nie jest pułapką, która ma nas odwieść od poznania prawdy?

Rysunki na pierwszych planszach nieco ciężkawe, ale z kolejnymi zeszytami jest coraz lepiej, nabierają lekkości i czytelności. Wszystkie wątki zgrabnie połączone, czyta się szybko, płynnie i przyjemnie. Ogólnie jestem zadowolony, nie jest to jakieś arcydzieło, ale myślę, że mogę dać 8/10. Wątek filozoficzny zachęca do powrotu za jakiś czas.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 31 Maj 2024, 13:54:12
Wolverine tom 1

Wolverine składa się z 3 historii napisanych przez Grega Rucke. Pierwsza opowieść, która według mnie jest najlepsza, to dość mroczny thriller. Rosomak próbuje odnaleźć zaginioną dziewczynę i trafia na trop sekty, która odpowiada za porwania młodych kobiet. W kolejnej historii Logan robi porządek z tzw. "Kojotami", którzy zajmują się przemytem ludzi i handlem narkotykami. Z kolei ostatnia opowieść to powrót do projektu "Weapon X''. Wolverine na zlecenie swojego dawnego wroga, próbuje odszukać pewną mutantkę, z która łączyła go przeszłość.

Według dwie pierwsze historie są rewelacyjne. Trzecia jest wyraźnie słabsza, ale nadal stanowi ciekawą lekturę. Za rysunki odpowiada Darick Robertson i Leandro Fernandez. Ich prace są w mojej opinii solidne. Bardzo podoba mi się to jak Robertson rysuje Wolverina, który w jego interpretacji jest niski, krępy i ma coś ze zwierzęcia. Fernandez z kolei rysuje go jako postać wyższą i bardziej smukłą. Generalnie warstwa graficzna jest według mnie dobra i przyjemna w odbiorze, a sceny akcji są rysowane dynamicznie.

Nie spodziewałem się tak dobrej lektury. Komiks kupiłem w ciemno i zakupu nie żałuję. Bardzo podoba mi się to jak został wydany - powiększony format, dobry papier i bajerancka okładka robią swoje. Jestem ukontentowany i zaraz zabieram się za kolejny tom, tym razem ze scenariuszem Marka Millara.

8/10

Batman: Ziemia Niczyja - Kataklizm

Pierwszy tom Ziemi Niczyjej to opowieść o katastrofie i jej skutkach. Obserwujemy losy zwykłych mieszkańców Gotham, którzy stracili bliskich i dach nad głową, a także naszych herosów, którzy usiłują im pomóc. Batman, Nightwing, Robin czy Huntress bez względu na zmęczenie, nie są w stanie się poddać. Niestety nie każdego można uratować i z tym muszą borykać się nasi główni bohaterowie.

Historie, w których obserwujemy jak bohaterowie udzielają pomocy poszczególnym mieszkańcom Gotham są przejmujące, momentami wzruszające, ale i szalenie smutne. Ten aspekt uważam za najciekawszy. Niestety tom uważam za bardzo nierówny i zdecydowanie więcej w nim opowieści słabych i nieprzemyślanych niż tych wybitnych.

Podobnie jest pod kątem graficznym. Oprócz legend branży, komiks ilustruje kilku mniej uzdolnionych artystów. Niektóre prace wyglądały na robione w pośpiechu. Według mnie warstwa wizualna zdecydowanie nie jest zaletą tego tomiszcza.

Pierwszy tom Ziemi Niczyjej to solidne otwarcie i wprowadzenie do kilkutomowej sagi. Po cichu liczę, że poziom kolejnych części będzie tylko lepszy.

6,5/10

Wonder Woman. Historia: Amazonki

„Wonder Woman. Historia: Amazonki” to wizualne arcydzieło. Rysunki są kapitalne i wielokrotnie zatrzymywałem się na poszczególnych stronach, szukałem ukrytych detali i analizowałem każdy kąt. Szkoda, że całości nie zilustrował Jimenez bo to jego prace uważam za najlepsze.

Fabuła też jest mocnym punktem komiksu. Historia jest bardzo ciekawa i ma mocny feministyczny wydźwięk, z którym trudno się nie zgodzić. Rola kobiet jest marginalizowana, a Bogowie bywają wobec nich bardzo okrutni. Nie dziwi fakt, że w końcu postanawiają się zbuntować.

„Wonder Woman. Historia: Amazonki” to według mnie jeden z najlepszych komiksów spod szyldu DC Black Label i istna uczta dla oczu.

8/10

Planetary

Na początku czułem lekkie rozczarowanie. Pierwsze zeszyty stanowiły dla mnie lekki bełkot, były przegadane i momentami po prostu nudne. Planetary wolno się rozkręca, ale w pewnym momencie następuje kulminacja, po której akcja nabiera tempa. Od końcówki pierwszego tomu nie mogłem oderwać się od lektury. Historia mocno mnie zaangażowała, bohaterowie w końcu zaczęli obchodzić i nie mogłem doczekać się jak to wszystko się skończy! Sam finał uważam za poprowadzony odrobinę zbyt pośpiesznie, ale droga do niego rekompensuje wszystko.

Graficznie jest dobrze. Cassaday znany z Astonishing X-Men daje radę. Dobrze ilustruje sceny akcji, często bawi się stylami i wielokrotnie zaskakuje genialnymi kadrami.

Planetary to dość wymagający komiks. Czasami cofałem się do poprzednich zeszytów żeby poukładać sobie w głowie całą fabułę. Raczej nie polecam go jako odmóżdżacza po ciężkim dniu w pracy.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 31 Maj 2024, 15:38:50
To mój wybór na weekend i się sprawdza.
(https://i.ibb.co/WvtLKY6/IMG-20240531-153620.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Śr, 05 Czerwiec 2024, 19:19:08
Miasto (Lost in Time)
Para bohaterów i ich "perypetie" w tytułowym mieście. Z każdego mrocznego zakątka
wygląda tajemnica i złowroga aura. Można przejechać się metrem donikąd, wpaść pod lufy
zakapiorów rodem z "Ucieczki z Nowego Jorku", trafić do katedry dziwnych mnichów czy
spotkać samego . . . hrabiego Draculę.
To trochę taka antologia historyjek z bardzo fajnym (mocnym) zakończeniem. Komiks przypadł mi do gustu.
180 stron, a ja czułem niedosyt. Chętnie pozostałbym jeszcze na jakiś czas w "mieście",
a może i nawet pokusił się o wyjaśnienie . . . (bez spojlerów)
Całość kojarzy mi się z Heavy Metalem, tym amerykańskim. Nie z Metal Hurlant. Dla mnie
całość jest właśnie mało francuska, a bardziej  amerykańskie (ewentualnie Hiszpania, Włochy, te rejony komiksu).
Przyszło mi do głowy, że w czasach VHS, za ekranizację Miasta mogli by wziąć się do spółki Albert Pyun (Cyborg, Nemezis)
z Alexem Proyasem (Kruk, Mroczne miasto). Albo inaczej, ponieważ mamy do
czynienia z osobnymi historyjkami, każdy z nich + jeszcze kilku reżyserów, mogli by nakręcić po jednej.
Tych mniej wyrobionych czytelników uspokajam, że nie ma tu nadmiaru jakiegoś ciężkiego czytania,
filozoficzno surrealistycznego bełkotu. Mimo pokręconego świata, czyta się to dosyć łatwo i przyjemnie.
Sięgając po Miasto miałem pewne obawy czy nie będzie to coś w stylu Mazeworld (Lain). Na szczęście okazało się, że nie.
Planowałem lekturę na dwa dni, ale tak mnie wciągnęło, że połknąłem na raz.
Ocena: 4/5

Dieter Lumpen (Lost in Time)
Kolejna pozycja od Lostów. Tym razem lżejsza waga. Trochę przygody, trochę sensacji, trochę dramatu.
Przeżycia dość sympatycznego Dietera, awanturnika i tułacza. Od razu unosi się nad nim duch
Corto Maltese (być może zaistniała tu jakaś inspiracja). Są podobieństwa ale na szczęście nie 1 do 1.
Dla przykładu, Lumpen, kiedy trzeba nie unika mokrej roboty.
Znów mamy do czynienia z czymś na kształt antologii krótkich szortów z przygodami naszego obieżyświata.
(widać Lost in Time lubi tą formę - Burton&Cyb, Kuba Rozpruwacz, Hombre, Miasto). Historyjki, jak
to historyjki, lepsze i gorsze. Całość wychodzi na plus, ale bez większych uniesień. Ot, jest miło i sympatycznie.
Ocena 2,5/5

Przy okazji, cieszę się, że wydawca wsłuchuje się w głos czytelników (albo to przypadek) i wydał oba
powyższe komiksy w standardowym formacie A4. Zdecydowanie dla takich komiksów to format
optymalny i czyta się dobrze. Powiększenie mogło by dać gorszy efekt.

Kroniki barbarzyńców (Studio Lain)
Krótko. Infantylny scenariusz, masa durnych scen, nielogiczności. Bohaterowie, których
za nic nie da się polubić. A mimo to . . . . jakoś to się dobrze czytało. Paradoks.
Na pewno pomogły w tym dobre rysunki.
O treści tu i ówdzie sporo się pisze, więc nie dodam nic ponad to (bo i za bardzo nie ma o czym  :D).
Zwykle mam problem z komiksami od Studia Lain. Kupuję co któryś tytuł, a i większość z tego
i tak ląduje na OLX. To niezrozumiałe i dziwne, ale Kroniki sobie zostawię. Głupi komiks,
który dał mi trochę frajdy.
Ocena: 3/5
Ciekawym czy w momencie powstania komiksu, jakieś środowiska skandynawskie,
wikińskie czy podobne instytucje nie próbowały protestować przeciwko sposobowi w jaki ukazano
wikińską kulturę  :) A idzie na ostro.

Na marginesie, ciekawe czy komuś jeszcze, podczas czytania pierwszego albumu, przyszła na myśl ta scena:

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 07 Czerwiec 2024, 13:19:41
Colt & Pepper - nic wybitnego, ale przyjemne, ladnie wydane czytadelko, takie na jedna posiadowe. Rzecz dzieje sie w alternatywnej Ameryce u zarania jej dziejow, gdzie magia i roznorakie istoty oraz zjawiska paranormalne sa czyms codziennnym i normalnym. Autorzy kresla niewymagajaca, choc ciekawa intryge, ktora nie nuzy, ale dla rownowagi - dupy rowniez nie urywa. Rysunkowo jest bardzo dobrze czyli szczegolowo, dynamicznie i kolorowo. Za kreche odpowiada Igor Kordey, ten sam co rysowal pare zeszytow New X-Men Morrisona, ale tutaj w niczym nie przypomina dawnego bazgrolenia. Ogladajac jego prace nie raz i nie dwa widzialem w nich "inspiracje" Corbenem, co jak dla mnie jest duzym plusem. Zakupu nie zaluje, jednak po lekturze czulem lekki niedosyt ze wzgledu na dosc pospieszne i bardzo otwarte zakonczenie. Komiks z gatunku mozna, ale nie trzeba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 07 Czerwiec 2024, 22:38:51
MARVELS

Marvels miałem okazję poznać dobrych kilka lat temu przy okazji wydania WKKM. Lekturę wspominałem bardzo dobrze, a w pamięci najbardziej utkwiły mi przepiękne ilustracje Rossa. Z racji tego, że dopiero wdrażałem się w komiksowy świat, scenariusz nie trafił do mnie tak, jak warstwa graficzna. Do lektury Marvels musiałem dojrzeć. Z okazji wznowienia tego dzieła postanowiłem do niego powrócić i zweryfikować jak tym razem wypadnie w moich oczach.

Na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że Marvels to kapitalny album. Z jego kart bije ogromna miłość autorów do złotej i srebrnej ery komiksu. Bohaterów obserwujemy z perspektywy zwykłych ludzi. Główny bohater, którym jest Phil Sheldon, pracuje jako fotograf. Mężczyzna ma okazję obserwować na własne oczy ludzi obdarzonych supermocami od samego początku ich istnienia. Phil rejestruje wszystkie wydarzenia związane z ich obecnością za pomocą aparatu fotograficznego. Jest świadkiem walki Namora z Ludzką Pochodnią, pojawieniem się Mutantów, atakiem Galactusa, ślubu Reeda Richardsa i Susan Storm, czy śmierci Gwen Stacy. Pierwotnie tak jak inni mieszkańcy Nowego Jorku, czuje wobec nich strach i przerażenie, który w raz z upływem czasu zmienia się w fascynację.

W wydaniu jubileuszowym lwią część zajmują dodatki, które uważam za fantastyczne. Po przeczytaniu każdego rozdziału sięgałem po komentarz, w którym kadr po kadrze opisane są przeróżne smaczki. Poznajemy osoby, które służyły za inspiracje, a nawet modele do poszczególnych postaci, liczne camea (czy wiecie, że w komiksie pojawia się nawet Clark Kent i Lois Lane?),koncepty, wywiady i przepiękne okładki. Poznawanie tych wszystkich ukrytych drobiazgów dostarczyło mi niesamowitej frajdy.

O rysunkach nie ma sensu się rozpisywać. Są po prostu genialne. Jestem fanem Alexa Rossa. Jego prace w Kingdom Come, Justice, Shazam!, a także okładki do Astro City i Hulka uważam za istne dzieła sztuki. Kadr z drugiego rozdziału w którym widzimy Angela z rozpiętymi skrzydłami najchętniej oprawiłbym sobie w ramki i powiesił w salonie (niestety najprawdopodobniej nie uzyskam zgody ze strony swojej małżonki).

Komiks to według mnie "musisz mieć". Jestem zafascynowany lekturą, oczarowany rysunkami i bardzo zadowolony z przepięknego wydania. Arcydzieło.

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 08 Czerwiec 2024, 15:15:02
  Bardzo lubię ten komiks, aczkolwiek o bycie arcydziełem bym go nie posądzał. Sęk w tym, że wszystkie cztery rozdziały, to cztery bardzo klasyczne zeszyty Marvela opisane (w sensie nie zeszyty a to co się w nich działo) z punktu widzenia zwykłego człowieka, więc to rzecz raczej dla koneserów gatunku co znają oryginały, niż dla czytelników spoza światka. Komiks bardziej oddziałuje na emocje niż opowiada jakieś konkretną historię, więc ktoś kto nie przepada za superbohaterami, to z wyjątkiem może malunków Alexa Rossa, niekoniecznie znajdzie tutaj coś dla siebie, także te "musisz mieć" to niekonieczne dla każdego.
   Ja wiem, że komiks od zawsze funkcjonuje pod oryginalną nazwą, ale wolałbym aby był przetłumaczony. Jakoś tak mocniej brzmi i o wiele więcej mówi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 08 Czerwiec 2024, 17:44:06
Az wzialem swoj zakurzony tpb z 2004 roku i przekartkowalem... dawno nie mialem go w rekach. Przychylam sie do posta Skandalisty - Marvels zadnym arcydzielem nie jest. To pozycja wazna i z pewnoscia wybijajaca sie ponad przecietnosc (zwlaszcza na tle obecnie wydawanej papki), ale nic nadzwyczajnego. To co wyroznia go na tle innych to pokazanie marvelowych mile stones z perspektywy zwyklego czlowieka, ale na tym konczy sie przelomowosc. To tytul raczej dla fanow uniwersum, a szczegolnie dla fanow rysownika. Ja nie jestem ani jednem, ani drugim, a Ross przy dluzszym obcowaniu jest dla mnie, mowiac delikatnie - zbyt oszalamiajacy. Wole go raczej jako autora okladek niz w dlugich formach. Marvels warto znac i miec na polce, ale must have bym go nie nazwal.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 08 Czerwiec 2024, 20:50:12
Mnie się najbardziej podobał pierwszy rozdział i fajny klimat ukazanych w nim czasów, a później już jakoś to po mnie spłynęło. Chyba zrobił się w tym zbyt duży natłok wątków i postaci, no ale taki już urok tego uniwersum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w So, 08 Czerwiec 2024, 21:16:54
To jest jedna z lepszych rzeczy jakie zrobili w tym Marvelu, tam są historię Silver Age i chyba jedną łapie się na Bronze, rozumiem, że po kimś może to spływać bo ich nie czytał/nie zna.
Jakby zrobili takie coś z historiami, które wydawał Semic to wtedy byłoby arcydzieło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 08 Czerwiec 2024, 21:36:44
Nic nie poradzimy na to, że najlepsze rzeczy sh wydał semic, innym zostało już tylko dublowanie najlepszego wydawnictwa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 08 Czerwiec 2024, 22:01:35
To jest jedna z lepszych rzeczy jakie zrobili w tym Marvelu, tam są historię Silver Age i chyba jedną łapie się na Bronze, rozumiem, że po kimś może to spływać bo ich nie czytał/nie zna.
Jakby zrobili takie coś z historiami, które wydawał Semic to wtedy byłoby arcydzieło.
Sporo z tych historii znam, ale jakimś ogromnym fanem uniwersum nie jestem, także pewnie nie robiło to na mnie takiego wrażenie, jakby mogło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w So, 08 Czerwiec 2024, 22:58:22
Tylko widzisz, jakbyś to przeczytał w 93/94 r. jak wychodziło, no to już podejrzewam, że robiłoby różnice.

Wszystkie te historie nazywane - przełomowe/rewolucyjne należałoby rozpatrywać patrząc na czas kiedy powstały, bo teraz to się przeczyta i będzie eee słabe, albo myślałem, że będzie lepsze.

Ogólnie "problem" z tym cały uniwersum jest taki, że należałoby to czytać od początku, wtedy jest inny odbiór tego wszystkiego.
Taki przykład - bierzesz taki tom z kolekcji i czytasz o śmierci Stacy, no i po przeczytaniu - no umarła i co z tego.
Trzeba by przeczytać ze sto zeszytów, w których się pojawiła, żeby to miało jakiś wpływ na czytelnika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 09 Czerwiec 2024, 09:18:45
Ja miałem lepiej, bo akurat gdy nadrobiłem braki w trykociarzach - czytaj: poznałem ich w tempie ekspresowym, bo wcześniej nie było mi z nimi po drodze, trafiłem na Marvels właśnie i byłem zafascynowany pokazaniem wydarzeń z tego świata z zupełnie innej perspektywy. Ale i mnie Ross, jako rysownik całych opowieści, wymęczył, bo ta jego pomnikowość i monumentalność jest stworzona by trafiać na okładki. Może po prostu powinno się jego historie czytać małymi dawkami?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 09 Czerwiec 2024, 11:39:31
przełomowe/rewolucyjne należałoby rozpatrywać patrząc na czas kiedy powstały, bo teraz to się przeczyta i będzie eee słabe, albo myślałem, że będzie lepsze.
Ale ja nie mówię, że "Marvels" jest słabe, tylko właśnie jak napisał donT - dla fanów. Rozpatrywane jako samodzielna historia mnie nie porwało, mimo że koncept jest ciekawy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 09 Czerwiec 2024, 23:57:20
Hellblazer Carey'a.
Tom 3 swoje na polce odstal, ale w koncu przyszla na niego pora. Lubie byc na biezaco, wiec odswiezylem sobie rowniez pierwsze dwa. Hellblazer w wykonaniu Carey'a to rasowe, komiksowe miesko w najlepszym wydaniu, a ta inkarnacja jest z wydanych dotychczas moja druga ulubiona (zaraz po Ennisie). Delano i jego hmmm... specyficzny sposob pisania nieszczegolnie przypadl mi do gustu, podobnie jak dziwny porno horror autorstwa Azzarello. Ellis z kolei skonczyl zanim sie dobrze rozbujal. Run Carey'a ma wszystko co potrzeba czyli 100% Constantine'a w Constantinie czyt. wkurwiajacy glowny bohater, swietne postacie drugoplanowe, gesty, bardzo mroczny klimat i to, co tygrysy lubia najbardziej czyli duzo, duzo grozy. Poszczegolne historie, poczatkowo niby niczym nie powiazane, ladnie ukladaja sie w jedna dluga opowiesc. Lubie takie zabiegi bo pozwalaja autorowi rozwinac skrzydla i w pelni przedstawic swoja wizje postaci. Calosc rozkreca sie dosc powoli, ale szybko nabiera tempa prowadzac do wybuchowego finalu. Autor umie takze w krotkie formy co doskonale udowadnia w zeszycie 201 (Horyzont Zdarzen), ktory jest jednym z najlepszych w calym runie. Trzy grubaski pekly ladnie w tydzien i byla to niezwykle soczysta, satysfakcjonujaca lektura. Czekam na Jenkinsa i mam nadzieje, ze bedzie rownie dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 10 Czerwiec 2024, 00:14:34
Też właśnie czytałem "Hellblazera", tyle że ostatni tom Ennisa, który tak się złożyło, że wcześniej pominąłem. Co do Careya, to też planuję powtórkę, bo pierwszy to czytałem już dawno, ale pamiętam, że wtedy średnio mi podszedł - może drugie podejście coś zmieni w odbiorze. Aczkolwiek najpierw mam ochotę zabrać się za wersję Spurriera.

W ogóle coś Urban wyhamował z tą serią, mam nadzieję, że Egmont nie skończy na Jenkinsie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 10 Czerwiec 2024, 11:32:09
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/584/731/584731/1714657341/800.webp)
Wilk morski - Jest to komiksowa adaptacja książki Jacka Londona (której nie miałem okazji czytać). Na pierwszy rzut oka wrażenie już robi format i sposób wydania. Piękny, gruby, offsetowy papier daje super wrażenia w trakcie lektury. Moje wrażenia co do tego komiksu są takie, że jest to "ilustrowany pamiętnik". I czyta się to znakomicie. Komiks napisany jest dość literackim językiem, co dodatkowo robi dobre wrażenie i jest spójne z osobą narratora. Świetne wrażenie robią też rysunki, których oglądanie jest prawdziwą przyjemnością. Ciekawym zabiegiem jest kolorystyka plansz, która zmienia się w trakcie komiksu, ale zawsze jest wariacją na temat jednego koloru - raz zielona, raz pomarańczowa itd. Podsumowując - świetna lektura, polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/577/607/577607/1710252626/800.webp)
Droga - Heh, teraz te wszystkie informacje o wyprzedaniu nakładu mają sens! To jest naprawdę fantastyczny komiks. To co jest chyba najlepsze - świetnie zastosowano formę komiksu! Rysunki są tym, co opowiada historię i wyszło to rewelacyjnie. Samych dialogów jest niewiele, gdyby skupić się tylko na czytaniu tychże, to pewnie komiks byłby na 15 minut. Natomiast jako całość robi niesamowite wrażenie. Sposób w jaki kreowana jest pustka, poczucie beznadziei, bezsens kontynuacji drogi. Z drugiej strony kontrowany miłością rodzicielską i wielką chęcią do życia. Absolutnie świetna lektura absolutnie świetnego komiksu. Natomiast nie jest to lekka lektura, nie czytałbym tego po cieżkim dniu pracy :P

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/577/041/577041/1709909390/800.webp)
Ultimate X-Men - 7 - Z jakiegoś powodu mam sentyment to uniwersum Ultimate Marvela. Świetnie bawiłem się przy Spider-Manie, nieźle czytało mi się Ultimates z WKKM. Z X-menami jest różnie w różnych tomach. Zaczęło się nieźle, potem były upadki. Siódmy tom jednak dostarcza fajnej rozrywki, czyta się go z przyjemnością. Zwłaszcza historia z Magicianem jest interesująca. Choć motyw wyjścia na miasto rozpoczynający ten tom czyta się równie ciekawie :)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/581/012/581012/1712670239/800.webp)
Świat Akwilonu: Krasnoludy: Jorun z Bractwa Kuźni. Tom 06 - Kolejny tom Świata Akwilonu i kolejna dobra rozrywka. Tym razem ponownie sięgnięto po pomysł opisania relacji ojciec - syn jako katalizatora historii. Wyszło to nieźle, choć w dość oklepany sposób. Niezależnie od tego sam komiks czyta się szybko, ogląda się z radością. Takie pojedyncze tomy to idealny sposób na spędzenie wieczoru z komiksem, który jest ciekawy, ale jednocześnie rozrywkowy. Kontynuuję przygodę z tym uniwersum :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 10 Czerwiec 2024, 12:07:20
W ogóle coś Urban wyhamował z tą serią, mam nadzieję, że Egmont nie skończy na Jenkinsie.

Ja rowniez mam nadzieje. Wiekszosc juz mamy i oprocz zapowiedzianego Jenkinsa zostali jeszcze Mina, Diggle i Milligan + jeden album zbierajacy wystepy "goscinne" (Morrison, Gaiman, Smith, Aaron itd).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 11 Czerwiec 2024, 21:15:40
(https://i.ibb.co/485G6jZ/800-1.webp)

Garth Ennis, Steve Dillon, John Higgins i inni – "Hellblazer – tom 3"


Nadrobiłem w końcu największą lukę, jaką miałem w tej serii. Chociaż drugi tom Ennisa przeczytałem już dawno temu (i do dziś uważam go za najlepszy spośród tych, które ukazały się w naszej edycji), to lektura trzeciego wybitnie mi nie szła. Trochę zresztą sam ją sobie spieprzyłem. Kiedyś zacząłem go szybko po skończeniu poprzedniego i chyba dopadło mnie zmęczenie materiału, bo nie dotarłem do końca. Później była jeszcze jedna próba, mniej więcej od momentu, gdzie przerwałem, ale znowu nie siadło, w dodatku fabuła zrobiła się dla mnie wyrwana z kontekstu. W międzyczasie zabrałem się za inne interpretacje tej postaci (przerobiłem m.in. cały run Delano) i dopiero teraz zawziąłem się, żeby przysiąść nad tym zbiorem tak, jak się należy.

Główna część tego, co tu dostajemy, to dokończenie pierwotnego runu Ennisa, które składa się z dwóch dłuższych historii. Wcześniejsze perturbacje niestety trochę zaburzyły mój odbiór i łapałem się na tym, że te fragmenty, które już znałem, czytałem z mniejszym zainteresowaniem, mając gdzieś z tyłu głowy, że chciałbym już przejść do dalszych wydarzeń. W dodatku część wątków z poprzednich zeszytów zdążyła mi gdzieś ulecieć, choć przed lekturą zrobiłem pobieżną powtórkę najważniejszych informacji. Mimo to mroczny, brutalny i nieco psychodeliczny "Damnation’s Flame" nadal potrafił zrobić wrażenie. Za pierwszym razem kopał mnie mocniej, ale to dalej jest ciekawy scenariusz, w którym Ennis zawarł swoje dość gorzkie spojrzenie na Amerykę. Natomiast danie główne to finałowe "Rake at the Gates of Hell", mogące pochwalić się przemyślaną intrygą, która w udany sposób domyka i splata ze sobą bohaterów i motywy przewijające się na przestrzeni całego runu. Finałowy pojedynek jest satysfakcjonujący, a autor kreśląc swoją wizję władcy piekła, sięga po kilka faktycznie interesujących koncepcji i kreuje go na bardzo ciekawą postać.

Trzeba zresztą Ennisowi przyznać, że pisać to on potrafi. Dba o swoich bohaterów i odpowiednie tło obyczajowe, rozwój relacji pomiędzy nimi oraz nadanie im szerszego kontekstu poprzez ukazanie wątków z ich przeszłości. Za co odpowiadają przede wszystkim poboczne historie umiejscowione pomiędzy głównymi składowymi, jak np. naprawdę fajne "Act of Union" czy "Confessions of an Irish Rebel". W tych momentach autor odkłada linię fabularną serii na dalszy plan, skupiając się na pogłębieniu i uzupełnieniu swoich postaci, dzięki czemu później wypadają wiarygodnie i mimo, że to odmienne charaktery, to do każdego można poczuć sympatię i przejmować się ich losami. Nadal silną stroną są dialogi i gdy czasami któryś bohater popłynie z rozmyślaniami, czyta się to bardzo dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o rozmowy pomiędzy kumplami, które temu twórcy wychodzą znakomicie. Ciekawym przypadkiem jest też opublikowany poza numeracją one-shot "Heartland", w którym skupiono się na ukochanej Constantine’a, a fabularnie to mocny obyczaj, który całkowicie odcina się od zjawisk paranormalnych i wydarzeń z reszty serii.

Podobnie jak u Delano, tak i w przypadku Ennisa ostatnia historia w naszym wydaniu znacząco odbiega od reszty. Różnica jest tylko taka, że umieszczony tutaj "Son of Man" pochodzi z głównej serii, podczas gdy u Delano była to niezależna miniseria. Jednak tonalnie mamy do czynienia z czymś zupełnie innym niż pozostała część tomu. Tę 5-zeszytową opowieść narysowaną przez Johna Higginsa dzieli kilka lat od zakończenia oryginalnego runu Ennisa – ukazała się już po stażu Paula Jenkinsa. Komiks jest napisany w innym klimacie i utrzymany w raczej humorystycznej konwencji. John jest tutaj postacią łamiącą czwartą ścianę (zabieg chyba unikalny na przestrzeni serii), a całości bliżej do pastiszu, który miejscami budził u mnie skojarzenia z "Punisherem: Welcome Back, Frank". Przyznaję, że z początku czułem spory dysonans, aczkolwiek traktując to jako osobną historię, nie wypada wcale źle. Fabuła jest specyficzna, przeciwnik karykaturalny, a nad wszystkim unosi się duch tych nieco dziwniejszych dzieł Ennisa, choć muszę przyznać, że finalnie efekt całkiem mi się spodobał. Trzeba się nastawić, że to niezależna rzecz i przestawić na inną stylistykę, ale w swojej kategorii to wciąż solidna propozycja.

Epilogiem do całości jest zajebista historia "All Those Little Girls and Boys", w której John powraca myślami do postaci i zdarzeń ze swojej przeszłości. Constantine patrzy na siebie dosyć gorzko, a wraz z nim cofamy się do jego dzieciństwa, wracamy do czasów Moore’a i Delano, by w końcu trafić ponownie na chwile, które widzieliśmy już u Ennisa. To bardzo nastrojowy krótki metraż, w którym główny bohater mierzy się z poczuciem winy, i który ładnie zamyka ten zbiór.

Jeżeli chodzi o rysunki, to zdecydowanie Steve Dillon gra tutaj pierwsze skrzypce. Ten jaki jest, każdy widzi, więc odbiór zależeć będzie od tego, na ile ktoś darzy sympatią jego kreskę. Ja jestem fanem, także czytało mi się bardzo dobrze. Dillon był mistrzem w ukazywaniu emocji postaci, operowaniu ich mimiką czy wprowadzaniu do całości delikatnego humoru. Solidne epizody zaliczają Will Simpson i Glyn Dillon (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa, bo to brat Steve'a). Niestety słabo wypada Peter Snejbjerg, zresztą pod względem scenariusza zeszyt "And the Crowd Goes Wild", który zilustrował, też średnio mi się podobał. John Higgins również zaprezentował kreskę w mojej opinii mocno średnią, która na szczęście do lżejszej historii w miarę pasuje, ale gdyby trafiła na poważniejszą fabułę, to już zbytnio by mi nie odpowiadała.

Ogólnie mówiąc, to kolejna udana odsłona "Hellblazera". Po zaznajomieniu się z większością tego, co już wyszło się w Polsce (zostało mi tylko dokończyć Careya i Spurrier), za dwa najlepsze runy uważam Delano i Ennisa. Moje dwa ulubione tomy to na ten moment drugi Ennisa i trzeci Delano, natomiast patrząc całościowo, to chyba Ennisa trzeba uznać za lidera. Czekam na kolejne wydania i mam nadzieję, że Jenkins nie zawiedzie – póki co bardzo zachęca mnie warstwa graficzna Seana Phillipsa – oraz że jeszcze daleko do końca publikowania tej serii u nas.


7/10 i dobre zwieńczenie runu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 13 Czerwiec 2024, 10:25:49
Seven Sons - scenariusz Robert Windon i Kelvin Mao, rysunki Jae Lee, kolory June Chung.

Ostatnia praca komiksowa Jae'a Lee. Uwielbiam tego artystę, staram się czytać wszystko, co narysował. Tutaj ponownie daje popis swojego talentu. Tym razem troszeczkę odchodzi od ostatnio stosowanej czystej i dokładnej kreski, dodając sporo pociągnięć tuszem, przypominając trochę swój autorski projekt Hellshock.
A tematyka również krąży w podobnych tematach. Mamy siedmiu synów, przepowiedzianych przez proroka Nicolausa. Rzecz dzieje się w 1999 roku, jednak w retrospektywie wraca aż 30 lat wcześniej. Rysunki są na najwyższym poziomie, a scenariusz jest powyżej średniej. Mamy świetnie skonstruowaną historię, przez którą się bardzo płynnie przechodzi, odkrywając coraz nowsze powiązania między bohaterami. Nie mogłem się doczekać końca i jak się to wyjaśni.

Ja się bardzo miło zaskoczyłem poziomem tego komiksu. Sama historia troszkę przypomina mi Punk Rock Jesus Seana Murphy'ego, czy serial Fundacja. Ale tylko w pewnych aspektach, ale nie chce ich zdradzać. Bo jednak dużą siłą tego scenariusza jest właśnie odkrywanie tych powiązań.

Ja ten komiks bardzo polecam. Myślę, że uczciwie 7 lub 8 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 14 Czerwiec 2024, 12:56:45
Kazdy komiksowy tygrys wie, ze najlepsze Batmany to te z linii Elseworlds czyli wyjete spod prawa serii i poza kontinuum. To wlasnie w nich artysci nie sa niczym skrepowani i moga pisac o czym im sie zywnie podoba. Kilka dni temu wpadl mi w rece nieobecny na mojej polce krotki ale jakze mocny one-shot Gotham by Gaslight. DC wydalo go w formie cieniutkiego trejda Facsimile Edition na offsecie, za uwaga cale $4.99. W tytule tym do Gotham przybywa nikt inny jak sam Jack the Ripper, aby kontynuwac dzielo rozpoczte w szemranych zakamarkach Londynu. Czasowo zbiega sie z to poczatkiem nocnych eskapad w wykonaniu mlodego Wayne'a, ktory wlasnie wrocil z wojazy po europie. O zbrodnie z automatu posadzony zostaje Batman. Historia choc krotka, jest bardzo klimatyczna, mroczna i swietnie narysowana. To akurat nie jest zadna niespodzianka bo za kreske odpowiada Mignola (jeszcze szlifujacy wlasny styl), a tusz kladzie P. Craig Russell. Bardzo fajny one-shot, polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 14 Czerwiec 2024, 22:52:34
Seven Sons - scenariusz Robert Windon i Kelvin Mao, rysunki Jae Lee, kolory June Chung.

Ostatnia praca komiksowa Jae'a Lee...

  Kur...de gościu nie strasz. Najnowsza, nie ostatnia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 16 Czerwiec 2024, 14:22:41
Kroniki Barbarzyńców
Ależ się sparzyłem na tym komiksie, miał być prawdziwy obraz wikingów jakiego jeszcze nie widzieliśmy, krew, pot, łzy mordy i gwałty a dostałem jakąś fabularną popierdółkę.
O ile początek był jeszcze w miarę obiecujący to czym dalej w las tym gorzej. Nigdzie ten komiks nie był reklamowany jako pastisz realiów nordyckich tylko miało być odważnie, bezkompromisowo i realistycznie a realistyczna jest tylko bardzo dobra kreska. Po przeczytaniu trzech tomów czuję się zrobiony w bambuko, Wikingowie przedstawieni głupiej niż przysłowiowe wiejskie głupki a jeżeli chodzi o klimat wikiński obok Thorgala to nawet nie leżało.
Ktoś porównał to do Tarantino, dla mnie to bardziej Guy Ritchie dla ubogich.


Astro City tom 1

Miało być wielkie wow a dostałem wielkie meh. Przeczytałem pierwsze 11 zeszytów i nie chce mi się dalej brnąć w ten świat. Każdy zeszyt opowiada osobną historię w niewielkim stopniu łączących się ze sobą, natężenie nowo pojawiających się i znikających bohaterów spowodowało że nie byłem w stanie ani wkręcić się w fabułę ani zapamiętywać te wszystkie ksywy, losy pierwszoplanowych postaci poszczególnych zeszytów były mi całkowicie obojętne. Może w comiesięcznych zeszytach na tamte czasy seria robiła większe wrażenie oraz była czymś nowym i świeżym, mi czytając ciągiem zabrakło pierwiastka powodującego zainteresowanie tym co będzie dalej.
Zdecydowanie odpuszczam, tym bardziej że komiks do najtańszych nie należy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Nd, 16 Czerwiec 2024, 14:35:27
PabloWu zgadzam się! Kroniki to porno badziew od pierwszej do ostatniej strony.

Cięższe w ocenie jest dla mnie Astro City, podczas lektury miałem bardzo pozytywne wrażenia. Wciągające i emocjonujące historie, które już gdzieś widziałem. Po przeczytaniu tomu nie mam ochoty na następne części, zabrakło oryginalności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 16 Czerwiec 2024, 14:36:14
(https://i.ibb.co/MDCHqdx/800-2.webp) (https://i.ibb.co/XJqGT6h/800-3.webp) (https://i.ibb.co/xLG1Wht/800-4.webp) (https://i.ibb.co/LxD64td/800-5.webp)

Serge Le Tendre, Régis Loisel – "W poszukiwaniu Ptaka Czasu"


Z tymi kultowymi tytułami różnie to bywa, bo z jednej strony chce się je poznać i przekonać na własnej skórze, czym każdy się zachwyca, z drugiej nietrudno się rozczarować, zwłaszcza jeżeli w grę wchodzi sentyment do danej pozycji bądź jego brak. „W poszukiwaniu Ptaka Czasu” to komiks oczywiście mi znany, ale jakoś nigdy nie czułem większych chęci, żeby go nadrobić. Tak naprawdę dopiero ostatnie bardzo pozytywne głosy na forum przypomniały mi o tym tytule i skusiły, żeby w końcu zabrać się za tę zaległość. Co też uczyniłem i stosunkowo szybko zaopatrzyłem się w 4-tomowe wydanie Egmontu, by niedługo później wziąć się za lekturę.

Przyznaję, że czytało mi się naprawdę przyjemnie i całość przerobiłem w dość niezłym tempie, bo komiks jest sprawnie napisany i cechuje się ekipą fajnych postaci. Historia jest wciągająca, udało mi się zaangażować w przedstawiony świat i z zainteresowaniem wyczekiwać kolejnych wydarzeń. Te fajerwerków fabularnych raczej nie dostarczają, bo pod względem scenariusza to dosyć standardowe fantasy, które jest niezbyt skomplikowane i generalnie prosto opowiedziane, ale nie przeszkadza to, aby cieszyć się przebiegiem akcji i chcieć śledzić dalszy rozwój wypadków.

Aczkolwiek głosy mówiące, że to jedna z najlepiej napisanych komiksowych fabuł, uważam za mocno na wyrost. Czytało się miło, ale nie powiedziałbym, żeby cokolwiek miało tę pozycję wybijać ponad przeciętność. Wydźwięk zmienia tak naprawdę dopiero ostatni tom i choć jest to dobrze przeprowadzony zabieg, nadal nie nazwałbym tego jakimś genialnym scenopisarstwem. Przez większość serii raczej nie ma szczególnych zaskoczeń, a wielu rzeczy idzie się łatwo domyślić, również w kontekście zakończenia, które początek ostatniej części jednak wprost sugeruje.

Co jeszcze średnio mi zagrało, to zbyt duże nagromadzenie tego głupawego humoru, który przewija się przez wszystkie tomy. Za często uwaga skupia się na biuście Pelissy i motywach typu napaleni przedstawiciele różnych ras czy ptak srający komuś na głowę. Wydaje mi się, że przynajmniej część tego typu wstawek autorzy mogli sobie darować z pozytywnym wpływem na całokształt. Natomiast natłok podobnych elementów jedynie podkreśla typowo rozrywkowy charakter tego komiksu i w moim odczuciu ukierunkowanie jednak na młodzieżowego odbiorcę.

Także wybitności ja w tym tytule nie znalazłem, ale to nadal bardzo przyjemna przygoda, którą dobrze się czyta. W dalszym ciągu oceniam tę serię jako solidną, jednak z oczekiwaniami, jakie rozbudza jej renoma, niewątpliwie przegrywa. Mimo to lektury nie żałuję, bo miło spędziłem przy niej czas, a warstwa graficzna zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejne pozycje tego autora, a na tym polu mam dalej spore zaległości, więc mimo wszystko komiks swoją rolę chyba spełnił.


Spoko przygodówka na 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 16 Czerwiec 2024, 15:18:44
PabloWu zgadzam się! Kroniki to porno badziew od pierwszej do ostatniej strony.

Cięższe w ocenie jest dla mnie Astro City, podczas lektury miałem bardzo pozytywne wrażenia. Wciągające i emocjonujące historie, które już gdzieś widziałem. Po przeczytaniu tomu nie mam ochoty na następne części, zabrakło oryginalności.

Ooo widzisz, tak Cię wciągnęło i emocjonowało że aż nie chcesz poznać kolejnego tomu , niecodzienne zjawisko prawda  :)?
Do Astro City pasuje to co napisałeś - wszystko to już gdzieś było, wszystko to już gdzieś widzieliśmy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 16 Czerwiec 2024, 15:24:04
Astro City tom 1
Również nie zachwycił mnie ten komiks. Bardzo nierówny, są zeszyty które czytasz i w myślach sobie mówisz - o, to było błyskotliwe a potem przychodzą dwa-trzy przez które przebijasz się na siłę. Za duże nagromadzenie no name-owych postaci, których los w ogóle mnie nie obchodził. Bardzo przeciętna warstwa graficzna. Po pierwszym tomie odpuszczam bo za droga inwestycja.
6/10

X-Statix: Powrót zza grobu
Lekki spadek poziomu w porównaniu do tomu pierwszego, ale to dalej jeden z najoryginalniejszych komiksów superhero ukazujących się po polsku. Naprawdę świetna meta dekonstrukcja gatunku którą warto przeczytać i mieć na półce.
7/10

Batman: Pogromca sprawiedliwości tom 1
Będzie to zaskakujące co napisze, ale to najlepszy NOWY Batman, nie będący historią klasyczną, jaki czytałem w ciągu ostatnich kilku lat. Świetna dynamika rysunków, ciekawe pomysły i rozwiązania fabularne. Szczególnie urzekł mnie Joker będący w tym uniwersum superbohaterem (a raczej antybohaterem), który chce współpracować z Batmanem, ale on go odrzuca bo działa w stylu Punishera (czyli zabija łotrów). Autor fajnie punktuje różne absurdy komiksów z Batmanem (jak chociażby pelerynę, zabezpieczenia w Blackgate, czy właśnie podział na dobro/zło). Będę zbierał dalej.
7,5/10

Joker: Operacja Specjalna tom 1
Jak dla mnie zbyt absurdalny. Czyta się to nieźle, jest zabawnie, ale nie mogłem przetrawić niektórych niedorzecznych rozwiązań fabularnych.
5/10

Ghost Rider: Danny Ketch
Nie spodziewałem się po tym komiksie niczego specjalnego a dostałem więcej niż oczekiwałem. Tutaj jest wszystko to, co było najlepsze w superhero w latach 90-tych. Jest brutalnie, jest mroczno, historie są wielowątkowe, utrzymane w atmosferze horroru, klimat w niektórych historiach można kroić nożem. Teraz już by niektóre takie fabuły nie przeszły (jak chociażby ta z Marvelowskim Strachem na wróble). A czym dalej tym coraz lepiej. Warstwa graficzna miażdży. Saltares, Texeira, Stroman niesamowicie eksperymentują ze stylem graficznym. Texeira to w ogóle był jednym z najlepszych rysowników lat 90-tych. Po przeczytaniu tego zbiorku nie dziwię się, że za sprawą duetu Mackie/Texeira, Ghost Rider stał się jedną z najpopularniejszych postaci Marvela w latach 90-tych. Liczę, że Mucha pociągnie ten run dalej.
8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 18 Czerwiec 2024, 15:25:57
Maus - z pewną obawą podszedłem do tego osławionego komiksu, ale zupełnie niepotrzebnie. To rzecz zupełnie wybitna i nie chodzi tu nawet o tematykę, ale o sposób narracji - ależ ta historia płynie, jak się to czyta, ile tu przyziemnej ludzkiej prawdy! Nie ma tu martyrologicznego zadęcia, wyświechtanych stereotypów, nadmiernego epatowania makabrą, ani moralizatorstwa - mamy tu prostu wojenne losy człowieka, który ocalał, choć nie do końca. Doskonale ukazuje jak niszczy wojenny walec - najpierw struktury państwa, potem społeczną tkankę, dalej rodzinne więzi, aż wreszcie strukturę samego człowieka. Mimo przytłaczającej tematyki z dużym żalem rozstałem się z rodziną Spiegelmanów, bo zdążyłem poczuć się jej częścią. Jak dla mnie arcydzieło komiksowego medium.

Lightfall 3 - tu bez niespodzianek, nadal jest pięknie, uroczo i całkiem absorbująco. Tym razem mniej jest akcji, przełomowych wydarzeń i budowania więzi między bohaterami, za to istotnie pogłębione jest lore świata - kosmogonia, wierzenia, nawet genealogia Cada. :) Oczywiście na koniec paskudny cliffhanger i nawet nie zanosi się na rychłe zamknięcie tej opowieści. Nadal lubię, nadal będę kupował, nadal polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 18 Czerwiec 2024, 21:55:27
(https://i.ibb.co/YPhZjhc/800-6.webp)

Garth Ennis, Marc Silvestri – "The Darkness"


W czasach, kiedy Mandragora święciła sukcesy, wielokrotnie miałem ten komiks w rękach, jednak ostatecznie nigdy go nie przeczytałem, mimo że zdawał się idealnie trafiać w moje ówczesne gusta. Byłem wtedy łasy na wszelkie "dorosłe" odskocznie od Kaczora Donalda (choć tego nie przestałem czytać jeszcze przez kilka lat), a najlepiej, żeby były brutalne, mroczne i pełne demonów. W związku z tym zaczytywałem się w "Spawnie" i każda podobna pozycja z miejsca zwracała moją uwagę. Także nazwisko Ennisa było mi już wtedy znane, a nawet czułem się jego fanem, bo to był czas, kiedy po raz pierwszy sięgałem po "Kaznodzieję", crossover Hitmana z Lobo czy jego wersje Fury’ego i Ghost Ridera. W sumie sam nie wiem, dlaczego "The Darkness" koniec końców mnie ominął, ale w gruncie rzeczy nigdy nie był to tytuł, którego czułbym potrzebę nadrabiać (mimo, że Ennisa dalej lubię), natomiast niedawne ogłoszenie ponownego wydania w Polsce ożywiło wspomnienia i skłoniło mnie ku temu, aby jednak zwrócić się w jego kierunku.

Mandragora wydała trochę więcej, ale ja skupiłem się na pierwszych sześciu zeszytach, czyli tych, które napisał Ennis, a zilustrował Marc Silvestri. I cóż, no trzeba sobie powiedzieć, że to nie jest ten Ennis z "Kaznodziei" czy "Hellblazera". Scenariusz tutaj to dużo bardziej wyrobnicza robota, w której próżno szukać celnych dialogów, postacie są średnio interesujące, a historia momentami głupawa. Fabularnie to taki miks gangsterskich porachunków z horrorem i elementami superhero, skrojony tak, aby być jak najmocniej cool i uderzać we wszelkie nastoletnie instynkty. Główny bohater do najbystrzejszych w klasie raczej nie należał, a niektóre sceny są żenujące, ale mimo wszystko pewne walory rozrywkowe ta seria dalej zapewnia. Jest to rozrywka prosta i dosyć niewysublimowana, w której więcej niż sensu jest akcji i pięknych kobiet, jednak trzeba przyznać, że pewne nutki komiks nadal potrafi zagrać tak, żeby poruszyć w czytelniku ten młodzieńczy entuzjazm. Mimo wszystko śledziłem przebieg wydarzeń z jakimś zainteresowaniem i chociaż dostrzegam wszelkie słabości, to w tym kiczu kryje się pewien urok – a być może to moja nostalgia za dawnymi czasami – który sprawia, że niekoniecznie uważam czas poświęcony na lekturę za stracony.

Jeśli o rysunki chodzi, te idealnie oddają charakter historii i doskonale korespondują ze scenariuszem. Silvestri tworzy ilustracje tak, aby każdym ich aspektem uderzać w te same tony, co Ennis. Tak więc graficznie jest równie dynamicznie i widowiskowo, co kiczowato i z przesadą. Część projektów postaci średnio mi się podoba (wojownicy Angelus w tych świetlistych zbrojach czy członkowie Bractwa Ciemności w debilnych kapturach), z drugiej strony nie będę zaprzeczać, że seksowne anielice nadal robią wrażenie i potrafią na moment przyspieszyć bicie serca. Wizualnie to dokładnie to, z czym kojarzy mi się przełom lat 90. i początku XXI wieku, wraz z wszelkimi jego zaletami i wadami. Nie jestem fanem takiej stylistyki i z zasady sięgam po pozycje rysowane w inny sposób, ale miłośnikom takiej kreski na pewno "The Darkness" przypadnie do gustu.

Generalnie zresztą całość jest idealnym odzwierciedleniem czasów, z których się wywodzi i dużo prawdy jest w stwierdzeniu, że albo się to kocha, albo nienawidzi. Myślę, że przede wszystkim sięgnąłem po ten tytuł zbyt późno, bo wszystko tu wydaje się idealnie trafiać w nastoletnie upodobania. Gdybym miał do tej serii sentyment, być może i chciałbym ją teraz postawić na półce, a tak raczej niekoniecznie, bo to tylko komiksowy popcorniak czystej wody – aczkolwiek ładne wydanie i pani Angelus na okładce...


5/10 i komiks bardziej z kategorii guilty pleasure.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Wt, 18 Czerwiec 2024, 22:00:15
Dzięki za Darkness, lżej będzie odpuścić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 18 Czerwiec 2024, 22:13:25
Zawsze do usług :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 18 Czerwiec 2024, 23:45:11

Serge Le Tendre, Régis Loisel – "W poszukiwaniu Ptaka Czasu"

Także wybitności ja w tym tytule nie znalazłem, ale to nadal bardzo przyjemna przygoda, którą dobrze się czyta. W dalszym ciągu oceniam tę serię jako solidną, jednak z oczekiwaniami, jakie rozbudza jej renoma, niewątpliwie przegrywa.
Spoko przygodówka na 6/10.

Podpisuje sie pod powyzszym obiema rekami. Komiks kupilem w wersji od Humanoids, ktora ukazala sie kilka lat temu, wiec nie laczy mnie z nim wiez sentymentalna. Niestety, po lekturze szybko z polki wyfrunal (czego w sumie troche teraz zaluje, bo chetnie bym go sobie odswiezyl). Anyway, podobnie jak Castiglione, ja rowniez nie odnalazlem w nim wspominanego wielokrotnie, przez wielu czytelnikow pierwiastka geniuszu. To przyjemna fantasy przygodowka, z fajnym twistem na koncu, ale w moich oczach nie jest niczym wybitnym. Historia drogi jakich wiele. Byc moze mialbym o nim inne zdanie gdybym czytal go w momencie ukazywania sie polskiej wersji. Poniewaz tak sie nie stalo, moja opinia o nim jest taka, a nie inna.

edit: Co do The Darkness - tez pelna zgoda. Komiks wylacznie do ogladania i tez tylko jesli jest sie fanem podobnej stylistyki. Fabularnie to straszny przecietniak (mowiac bardzo delikatnie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: daniel gizicki w Śr, 19 Czerwiec 2024, 06:20:48
@castiglione - może warto, żebyś założył jakiś blog bo stronę na fejsie i wrzucał tam te recenzje? To zawsze bardzo ciekawa lektura
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 19 Czerwiec 2024, 19:28:10
Lubię tu pisać, poznać opinie innych, podyskutować o danym komiksie. Poza tym trochę nie podoba mi się bawienie w linki - jestem na forum, więc udzielam się tutaj, a nie traktuję go jako darmową platformę do odsyłania jego użytkowników na inną stronę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: WeaponX w Śr, 19 Czerwiec 2024, 20:30:24
Lubię tu pisać, poznać opinie innych, podyskutować o danym komiksie. Poza tym trochę nie podoba mi się bawienie w linki - jestem na forum, więc udzielam się tutaj, a nie traktuję go jako darmową platformę do odsyłania jego użytkowników na inną stronę.

Powinno być więcej takich ludzi, a nie "tu macie linka do mojej opinii". Mam w poważaniu wasze linki
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 19 Czerwiec 2024, 20:44:26
@Castiglione co do Darkness, powiedz proszę coś więcej o tych nastoletnich klimatach, czy objawiają się one w warstwie fabularnej lub scenariuszowej? Bo to, że są półnagie laski i umięśnieni faceci to rozumiem, że fabuła nie jest wysokich lotów, też ok, ale mi chodzi o dialogi i prowadzenie scenariusza.

Przykładowo Ghost Rider: Danny Ketch, był dla mnie infantylny w dialogach i scenariuszu, miałem wrażenie, że to jest skierowane do 12 latków i pokazuje świat z ich perspektywy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: daniel gizicki w Śr, 19 Czerwiec 2024, 20:57:44
nie chodziło mi żebyś tam wrzucał i tu linkował, tylko, żeby gdzie indziej też się te teksty pojawiały po prostu, żeby mogli mieć do nich dostęp także ci których nie ma na tym forum
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Śr, 19 Czerwiec 2024, 21:05:19
Powinno być więcej takich ludzi, a nie "tu macie linka do mojej opinii". Mam w poważaniu wasze linki
Ci z linkami przeważnie liczą na egzemplarze recenzenckie, tutaj korzystają z możliwości darmowej reklamy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 20 Czerwiec 2024, 08:44:34
@Castiglione co do Darkness, powiedz proszę coś więcej o tych nastoletnich klimatach, czy objawiają się one w warstwie fabularnej lub scenariuszowej? Bo to, że są półnagie laski i umięśnieni faceci to rozumiem, że fabuła nie jest wysokich lotów, też ok, ale mi chodzi o dialogi i prowadzenie scenariusza.

Przykładowo Ghost Rider: Danny Ketch, był dla mnie infantylny w dialogach i scenariuszu, miałem wrażenie, że to jest skierowane do 12 latków i pokazuje świat z ich perspektywy.
Półnagie laski (choć przyznaję, że atrakcyjne), infantylne dialogi, głupawy humor, główny bohater, który musi być cool i edgy na wszelkie sposoby, podobnie jak i cały komiks. Według mnie to taki styl pisania, który ma trafić do dorastającej młodzieży, chcącej w końcu sięgnąć po coś "dla dorosłych" - dużo przemocy i mówienia o seksie, ale fabuła dalej jak z kreskówki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 20 Czerwiec 2024, 13:57:16
Dżinn 1-6 (całość) - dawno temu czytałem pierwsze dwa tomy i nie miałem dobrych wspomnień. Niemniej z uwagi na wyczerpujący się nakład dokupiłem pozostałe tomy i przeczytałem całość. Ocena całości jest niejednoznaczna. Po pierwsze, od strony graficznej bardzo mi ten komiks podchodzi, pięknie to jest namalowane, chciałbym więcej. Natomiast co do scenariusza, to z jednej strony całość daje radę, z drugiej jest nierówno. Najlepiej oceniam środek, czyli Afrykę. Jest klimat z filmów i książek o Czarnej Afryce. Z drugiej strony nie trafiają do mnie współczesne próby, jakim poddawana jest główna bohaterka. Nie znajduje to uzasadnienia w scenariuszu i nie kupuję tego, że ona się im poddała. O ile pasuje to do historii z czasów jej babce, to współcześnie nie ma to sensu. Zgrzyta mi to strasznie. Nie kupuję też samego zakończenia, jest banalne, płytkie. Skoro bohaterka jest Dżinn, to co ją interesuje eliminowanie zbrodniarzy, jej babka kazała zabić swoją konkurentkę i jej 10-letnią córkę i nie odczuwała z tego powodu żadnych emocji.. Jeśli więc chodzi o scenariusz, to jest wiele zgrzytów i słabizn, żeby dać wysoką ocenę, ale całość da się czytać.

Bomba - napisano już wiele o tym komiksie, więc nie będę się rozpisywać. Warto, dobrze napisany komiks, świetnie się czyta. Jedyne co mi się nie podobało to wstawki w których wypowiadał się uran. Nie rozumiem po co to się w komiksie znalazło, niczego nie dodaje a wprowadza element w jakimś sensie nadnaturalny, który w tym komiksie jest kompletnie zbędny.

Daytripper - to nie jest zły komiks, ale nie jestem zachwycony. Nieźle się czyta, niezły pomysł, ale tak naprawdę puste i bez głębszej myśli, taka zabawa konceptem śmierci głównego bohatera w różnych momentach jego życia. Dużo bardziej podobał mi się drugi komiks duetu Moon/Ba czyli

Dwaj bracia - też komiks obyczajowy, ale ciekawszy niż Daytripper, bardziej spójny i czuć tu większe emocje. Na pewno pomaga fakt, że jest czarno biały (tak, preferuję komiksy w czerni i bieli) a wyższą jakość scenariusza kładę na karb tego, że to komiks na podstawie książki. Konflikt dwóch braci i cała otoczka rodziny emigrantów z Libanu z tym związana, w scenerii brazylijskiej. Wysoko oceniam ten komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 20 Czerwiec 2024, 14:16:01
Na mnie Daytripper w momencie premiery zrobił duże wrażenie. Świetny graficznie, jak i scenariuszowo. Bardzo dużo emocji we mnie wywołał, wstrząsnął, dotknął...

Ale to może być fakt, że każdy z nas jest inny i akurat trafił u mnie w idealnym momencie.

Jakby nie było ja wręcz gorąco go polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 20 Czerwiec 2024, 15:18:51
Na mnie Daytripper w momencie premiery zrobił duże wrażenie. Świetny graficznie, jak i scenariuszowo. Bardzo dużo emocji we mnie wywołał, wstrząsnął, dotknął...

Ale to może być fakt, że każdy z nas jest inny i akurat trafił u mnie w idealnym momencie.

Jakby nie było ja wręcz gorąco go polecam.

a Dwaj bracia czytałeś?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 20 Czerwiec 2024, 15:25:00
Na mnie Daytripper w momencie premiery zrobił duże wrażenie. Świetny graficznie, jak i scenariuszowo. Bardzo dużo emocji we mnie wywołał, wstrząsnął, dotknął...

Ale to może być fakt, że każdy z nas jest inny i akurat trafił u mnie w idealnym momencie.

Jakby nie było ja wręcz gorąco go polecam.

Przychylam się do tej opinii.
W zeszłym roku podobny odbiór miałem w przypadku Wielu śmierci Laili Starr.

A Dwaj bracia byli dla mnie (tylko) dobrzy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 20 Czerwiec 2024, 15:45:17
Przychylam się do tej opinii.
W zeszłym roku podobny odbiór miałem w przypadku Wielu śmierci Laili Starr.

A Dwaj bracia byli dla mnie (tylko) dobrzy.

O, to pewnie nieprzypadkowa zbieżność, bo ja mam podobne odczucia przy Wiele śmierci Laili Starr co przy Daytripperze. Niezłe, ale żadnych większych emocji nie wywołuje i w zasadzie to już nie pamiętam o czym to było, poza tym motywem przeskakiwania akcji w czasie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 20 Czerwiec 2024, 21:31:47
Batman: Ziemia Niczyja - Wstrząsy wtórne

Drugi tom Ziemi Niczyjej opowiada o dalszych konsekwencjach trzęsienia ziemi w Gotham. Katastrofa naturalna pochłonęła wiele istnień. Niestety miastu nadal zagrażają szabrownicy, przestępcy i zbiegli więźniowie. Nasi bohaterowie nie mają czasu na odpoczynek, a miasto i jego mieszkańcy ciągle potrzebują pomocy.

Uważam, że historia opowiedziana w pierwszym i drugim tomie spokojnie mogłaby zostać skondensowana do jednego woluminu. Część historii uważam za niepotrzebne zapychacze, które spokojnie można byłoby pominąć. Brakowało mi również skupienia się na zwykłych ludziach. Historia, która stanowiła hołd dla wszystkich służb i ludzi, którzy w obliczu takiej katastrofy wciąż stali na posterunku, była szalenie ciekawa. Podobał mi się również zeszyt, w którym Batman i reszta gdzieś w tle ochraniali szpital, a główna historia toczyła się wokół Harvey Bullocka i pielęgniarki, z którą ten nawiązał fajną relację. Bardzo podobał mi się również fragment rozmowy Nightwinga z Batmanen. Bruce miał w sobie ogromny żal dotyczący Jasona Todda. Zwierza się również Dickowi z faktu, czemu powierzył strój Batmana Azraelowi, a nie jemu. Ich rozmowa, która zajęła dosłownie kilka kadrów była genialna i żałuję, że tak szybko się skończyła koniecznością spacyfikowania kilku przestępców.

Komiks graficznie jest bardzo przeciętny. Żaden z rysowników nie wyróżnił się na tyle, żeby utkwić mi z pamięci. Z drugiej strony nie było też tak źle żeby moje oczy zostały skazane na cierpienie. Generalnie rysunki w komiksie nie przeszkadzają, ale też nie pomagają w bardziej pozytywnym odbiorze. Ot typowa dla tego okresu kreska.

"Batman: Ziemia Niczyja - Wstrząsy wtórne" to solidna kontynuacja stanowiąca rozwinięcie wątków zaczętych w poprzednim tomie. Nie jest to dzieło wybitne, ale po prostu przyjemne czytadło, po które można (ale nie trzeba) sięgnąć w trakcie wolnego popołudnia albo wieczoru.

6/10

Mazebook

Mazebook autorstwa Jeffa Lemire'a to opowieść o człowieku pogrążonym w żałobie po śmierci swojej jedynej córki. Mężczyzna nie potrafi przepracować straty. Żyje na autopilocie, nie dba o siebie oraz o relacje z innymi ludźmi. Pogrążony w żałobie człowiek w pewnym momencie odbiera telefon i w słuchawce słyszy głos swojej córki. Bohater postanawia ruszyć w podróż przez labirynt i zakamarki swojej psychiki żeby ponownie się z nią spotkać.

Scenariusz na pierwszy rzut oka prezentuje się bardzo ciekawie. Komiks czyta się dobrze. Leimire jest doświadczonym i bardzo utalentowanym scenarzystą. Opowieść ciekawi i angażuje. Niestety samo zakończenie jest mocno przewidywalne, co uważam za spory minus. Szkoda, bo Lemire pisał dostarczył nam świetne i nieoczywiste historie z fantastycznymi zakończeniami (Podobny Spawacz, Opowieści z Hrabstwa Essex). Liczyłem na mocniejsze i bardziej dramatyczne podsumowanie opowieści. Szkoda.

Lemire ma specyficzną kreskę. Jego rysunki mogą wydawać się brzydkie i niechlujne, ale mają swoją urok. W jego komiksach nie znajdziemy wybuchów, efektownych scen walk czy ekwilibrystycznych popisy. Kanadyjczyk bardziej skupia się na przedstawieniu emocji na twarzach swoich bohaterów. Od rysowanych przez niego postaci bije smutek, zmęczenie życiem, ból z jakim muszą się zmagać i szereg innych stanów. Uważam, że zastosowana kreska pasuje do tego typu historii i buduje odpowiedni klimat.

Mazebook to komiks dobry. Nie jest to najlepsza rzecz, jaka wyszła spod pióra Lemire'a, ale zdecydowanie mogę polecić ją fanom Kanadyjczyka oraz miłośnikom obyczajowych opowieści. Myślę, że się nie zawiedziecie.

7/10

Nightwing: Bitwa o serce Blüdhaven

Nightwing autorstwa Toma Taylora i Bruno Redondo to naprawdę bardzo przyjemny i ciepły komiks! Teoretycznie nie dzieje się w nim nic spektakularnego, fabuła jest dość prosta, antagoniści sztampowi, a mimo to bawiłem się bardzo dobrze. Zaletą tego albumu są postacie i relacje między nimi. Dick Grayson to tak sympatyczny facet, że chciałbym mieć kogoś takiego za kumpla. Fajnie patrzy się na jego związek z Barbarą, przyjaźń z Jonem Kentem, a także fantastyczną relację z Brucem (ich rozmowa przy grobie Alfreda jest wspaniała). Bruno Redondo, który odpowiada za warstwę graficzną, daje czadu! Jego prace są niewątpliwie ogromną zaletą tego komiksu. Moim zdaniem Nightwing zasłużył na wszystkie nagrody, jakimi jest obsypywany. Moim zdaniem jest to komiks, po którym robi się cieplutko na serduszku.

8/10

Blankets

Blankets to autobiograficzny komiks, w którym autor opisuje swoje dzieciństwo i młodość, relacje z rodziną, oraz wpływ wychowania i religii na jego życie. To także bardzo intymna opowieść o pierwszej miłości. Komiks jest niesamowicie szczery, a przy tym wzruszający i melancholijny. Autor porusza w nim szereg trudnych tematów, licznych problemów, z którymi się mierzył, zwierza się z wielu momentów z przeszłości, z których bije ogromny żal do siebie samego, ale jednocześnie doświadczany pięknego i niewinnego uczucia, jakim Thompson darzył swoją ukochaną. Podobały mi się również rysunki, które uważam za minimalistyczne, ale budujące bardzo ciekawy klimat i pasujące do tonu opowieści. Blankets przeczytałem w jeden wieczór. Lekturę uważam za satysfakcjonującą. Wzruszyłem się, odczuwałem momenty smutku, ale i radości.

7/10

Świat bez końca

Christophe Blain i Jean-Marc Jancovici biorą na tapet szalenie ważny temat jakim są zmiany klimatyczne. Bałem się zbyt naukowego podejścia i akademickiego języka. Na szczęście album jest bardzo przystępny a forma przedstawienia tego zagadnienia w formie komiksu jest strzałem w dziesiątkę. Szczerze? Uważam, że „Świat bez końca” powinien znaleźć się w szkolnych i publicznych bibliotekach żeby każdy miał do niego szeroki dostęp i mógł edukować się w zakresie klimatu i energetyki. Kapitalna rzecz. Dużo z niej wyniosłem.

8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w So, 22 Czerwiec 2024, 14:27:25
Flashpoint - Powrót

(https://i.imgur.com/9KzFuAI.jpeg)

Po długiej przerwie wróciłem do teraźniejszości, jeżeli chodzi pozycje z DC Comics. Zastanawiam się ile % czytelników de facto rozumie co dzieje się w tym uniwersum po tych wszystkich kryzysach. Powrót to z jednej strony informacja dobra, ponieważ akurat ten wycinek historii wydziela hektolitry przepotężnych emocji, z drugiej strony to dokładanie kolejnych warstw do już mocno skomplikowanej fabuły. Ja już nawet nie oceniam czy to wszystko ma jakiś głębszy sens, dawno zrezygnowałem z prób podchodzenia do komiksów superhero w ten sposób, natomiast pewna chaotyczność po prostu rzuca się w oczy. Kilka poruszonych wątków zostaje bez kontynuacji, a o dziwo w trakcie lektury można sądzić, że będzie to miało znaczący wpływ na historię. Co mi się podobało? Wyczuwalna więź pomiędzy ojcem, a synem pomimo tego że dzieli ich przepaść na każdej płaszczyźnie, warstwa graficzna oraz kluczowa decyzja na koniec głównego bohatera. Zbudowało mnie to jako czytelnika, natomiast na przestrzeni tych kilku rozdziałów czułem się tak trochę jak Flash w poprzedniej odsłonie kryzysu. Zagubiony w tych wszystkich wielkich sformułowaniach, założeniach dotyczących multiwersum, omniwersum itd. Moim zdaniem jeszcze chwila i znowu nadejdzie ogromny reset żeby uporządkować nawarstwiane przez kolejne lata linie czasowe.

Moja ocena 6/10

Lekturka na wakacje, przy dobrze schłodzonym napoju, nic więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 23 Czerwiec 2024, 13:59:21
Luc Orient - całość.

Właśnie skończyłem czytać tą serię. Z początku zwlekałem z zakupem, akurat nie pamiętam go ze Świata Młodych, wiec nie spieszyło mi się podczas obecnej klęski urodzaju. Dopiero informacja o końcówce nakładu skłoniła mnie do zakupu pierwszych dwóch tomów. Chciałem przeczytać je, zanim podejmę decyzję czy kupować kolejne. I?

Bardzo pozytywne zaskoczenie. Kreska klasyczna, pełna szczegółów, śmiałych rozwiązań. Ciekawie przedstawione fantatyczne postacie i miejsca, ale ludzie i nasza Ziemia. Do tego ciekawy, wartki scenariusz, biegnący sprawnie do przodu, czasem dający chwilę wytchnienia, ale jednak nie przynudzajacy. Jeszcze nie skończyłem czytać pierwszego tomu, a już kolejne tomy czekały w paczkomacie...

Rozumiem, że część czytelników odbiła się od tej serii argumentując to zazwyczaj tym, że zbyt się zestarzała. Ja uważam przeciwnie. Jest to powiew świeżości w obecnych czasach, o zgrozo. W momencie światowej premiery było to coś nad wyraz nowoczesnego, wręcz pionierskiego. Dla mnie dzisiaj jest odpoczynkiem od tych dziwnych i płytkich historii, które często dostajemy pod płaszczykiem artyzmu czy nowego trendu. Żeby było jasne nie potępiam wszystkiego, co nowe. Mamy współcześnie wiele świetnych komiksów. Ale Luc Orient jest dziś tym bardziej potrzebny. To powrót do korzeni. Do klasycznej kreski, jak i konstrukcji scenariusza. Jak prowadzić historie, jak budować napięcie, jak zaangażować czytelnika. To się po prostu super czyta i oglada.

Co do samych albumów, to wszystkie mi się podobały. Najbardziej chyba te środkowe dziejące się na ziemi. Tam Paape jakoś najbardziej mi się podobał. To jak rysował góry, lasy... Nic tylko podziwiać. A 24h dla Ziemi to najdynamiczniej napisana i wciągająca część. Z wypiekami przerzucałem każda stronę w wielkim pośpiechu... No czysta magia!

Co do minusów, to nie ma ich wiele.
Pierwszy po stronie polskiej, czyli, poza kilkoma literówkami, brak konsekwencji w nazwach. W pierwszym tomie zapowiedź Stalowego lasu ma inny tytuł, niż w tomie 2. A w 5 inna kolejność komiksów, niż w spisie treści.
Inaczej bym też ułożył te albumy. Najpierw 1-5, czyli cała historia Terrango, potem przygody na Ziemi, ewentualnie w 2 tomach, potem od Bramy nowe kosmiczne przygody, a ostatni tom od tej ostatniej historii z 4 tomu.
No i słabe dodatki. Takie są o niczym. Zdjęcia, okładki, dwa zdania... Szczególnie brakuje mi historii scenarzysty, szczególnie tworzenia ostatnich tomów, jego motywacji i uzasadnienia takich,a nie innych decyzji. I opowieści rysownika, jego przemyśleń... Dobrym przykładem są tu dodatki z Valeriana, aczkolwiek one miały też wadę w postaci zdradzania fabuły, a umieszczone były na początku.
Z samych komiksów jedyny minus to historia o mrówkach, a dokładnie sposób dedukcji Luca kto jest złolem. Ten jeden kadr. Ale rozłożył mnie na łopatki. Taki kiks przy takich dobrych scenariuszach... Na szczęście tylko ta jedna wada mnie wkurzyła.

I jak go ostatecznie oceniam? Dobre 7 na 10. Byłoby może nawet 8, ale staram się być obiektywny.

Czy jet to seria dla wszystkich? Nie. Absolutnie nie. Trzeba być jednak otwartym na starą szkołę, na ten styl snucia opowieści. Jeśli tego nie trawicie, omijajcie ten tytuł. Ale jeśli macie możliwość, to jednak przeczytajcie. Jeśli od początku nie wejdzie, to proponuję zacząć od tomu 3. 24h dla Ziemi chyba będzie najlepsze dla każdego. A może wciągnie i sięgnięcie po inne tomy?

Ja polecam z czystym sumieniem!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 23 Czerwiec 2024, 18:45:20
Przeczytałem Wendigo i jest to kolejna udana część Sagi. Owszem, nie jest to akcja i rollercoaster na miarę Żegnaj, Aaricio, ale powolna narracja ma swój urok. Pomysł jest dość banalny - kontakty między cywilizacjami plus trochę znanej nam mitologii i intryga. Tym razem nie Nidhogga, ale
Spoiler: PokażUkryj
 Jormunganda
.
Bardzo ładna kreska, panoramy i kolorki. Szersza recenzja za jakiś czas na blogu.
Skuszony dziwnościami wszelakimi kupiłem także crossover - Dylana Doga z Batmanem - Cień nietoperza. Zazwyczaj są to pozycje kiepskie albo bardzo kiepskie, ale dające nam radochę, takie guilty pleasure ;) Tu jest trochę inaczej. Sporo sarkazmu, czarnego humoru i znani przeciwnicy. Czyta się przyjemnie, grafika też zmusza mózg do pracy.
ps. Zachęciłeś mnie do Orienta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Nd, 23 Czerwiec 2024, 19:48:02
Podobna szkoła i niewiele młodsza metryka to Rozbitkowie czasu. Zdecydowanie kolejny genialny klasyk chociaż znacznie cięższy język i zdecydowanie więcej czasu potrzeba na przetrawienie.  Ciekawe, czy ktoś odważy się na Yoko Tsuno?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 23 Czerwiec 2024, 19:54:36
@PJP W opinii dotyczącej Wendigo umieściłeś duży spoiler.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 23 Czerwiec 2024, 20:41:43
Zaraz schowam ;)
Btw, czytał ktoś już może wielkiego Donalda?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 23 Czerwiec 2024, 20:49:54
Podobna szkoła i niewiele młodsza metryka to Rozbitkowie czasu. Zdecydowanie kolejny genialny klasyk chociaż znacznie cięższy język i zdecydowanie więcej czasu potrzeba na przetrawienie.  Ciekawe, czy ktoś odważy się na Yoko Tsuno?

Czytałem zarówno Luca jak i Rozbitków. Podzielam ocenę Takesha, Luc mnie również mocno na plus zaskoczył. Natomiast Rozbitkowie mnie strasznie wymęczyli i w zasadzie nawet nie pamiętam już, o czym to było. Jak dla mnie nie ma porównania i podobieństw zbytnio nie widzę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 24 Czerwiec 2024, 09:55:28
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5097000/5097067/1140135-352x500.jpg)
Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności - Mam problem z tym komiksem. Pierwsze 150-200 stron czytało mi się bardzo dobrze, końcówka mnie niesamowicie wymęczyła. Jest to zbiór historii, w których główny bohater mierzy się z różnymi sytuacjami. Mam wrażenie, że im dalej w komiks, tym więcej tych sytuacji znajdowało się w głowie bohatera. Kreska jest dość prosta, choć niektóre kadry są naprawdę atrakcyjne. Ewidentnie na pierwszym planie jest miasto - brzydkie, depresyjne. Na pewno warto zaznaczyć jakość wydania (choć to raczej standard u Mandioci) - jest ona rewelacyjna. Komiks jest wydany pięknie, nic nie trzeszczy mimo gigantycznego rozmiaru. Ja się od tego komiksu odbiłem.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5116000/5116938/1155128-352x500.jpg)
Jason: Low Moon i inne historie - Bardzo podobał mi się pierwszy tom zbiorczy wydany w zeszłym roku. Z niecierpliwością czekałem na kolejny, ale tym razem jednak nieco rozczarowanie. Żadna z historii w tym tomie nie dorównuje moim zdaniem historiom w poprzednim. Ogólnie jest to niezła rozrywka, ale bez efektu "wow". Rysunki są bardzo charakterystyczne, mi się podobają.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5103000/5103219/1127807-352x500.jpg)
Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza - Zbiór historyjek zorientowany wokół postaci Kuby Rozpruwacza. Jest to naprawdę dobry komiks, który z przyjemnością (?) się ogląda. Historyjki są dość proste, wydaje mi się, że spokojnie mogłyby być dwukrotnie dłuższe, ale i tak czyta się je z zaangażowaniem. Zdecydowanie oprawa graficzna zasługuje na najwyższe słowa uznania - mrok Londynu aż bucha z z kart komiksu. Bardzo dobry komiks, który pewnie mógłby być jeszcze lepszy. Polecam

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5117000/5117162/1155609-352x500.jpg)
Nieme królestwa - przede wszystkim ten komiks wyróżnia się rysunkami. Bardzo szczegółowe, niezwykle klimatyczne odwzorowanie zaświatów, ciekawie narysowane postaci. Zdecydowanie warto zapoznać się nawet tylko dla nich. W warstwie fabularnej? Dziwi mnie, że nie jest to oznaczone jako "Tom 1", bo tom ten czyta się niczym origin postaci, a w końcówce stworzony jest setup do kolejnych opowiadań. Nie zmienia to jednak faktu, że lektura jest przyjemna, zaś sama tematyka nie tak ciężka, jak możnaby się było spodziewać. Dobrze spędzony czas z rewelacyjnymi rysunkami i dobrą fabułą.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5121000/5121649/1164768-352x500.jpg)
Gun Honey. Tom 2. Krew za krew - Bardzo podobał mi się pierwszy tom. Miał w sobie jakąś taką świeżość, ciekawe rozwiązania. No i drugi tom (moim zdaniem) zrobił wszystko na odwrót. Główna bohaterka to właściwie Terminator z (nagimi zaskakująco często) piersiami, która może stawić czoła absolutnie wszystkiemu sama. Dodatkowo antagonistką jest tu jej praktycznie klon (znów zaskakująco często roznegliżowany). Z jednej strony - tego oczekiwałem - prostej sensacji z wybuchami, gonitwami, strzelaninami. Ale mam wrażenie, że ten komiks bardzo balansuje na granicy proste-prostackie.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 24 Czerwiec 2024, 12:48:08
Jest taki maly, fajny komiksowy sklep w Dublinie, o jakze oryginalnej nazwie Dublin City Comics, ktory co prawda oferuje nowosci, ale stawia raczej na rzeczy starsze. Mozna znalezc tam sporo rzeczy OOP i co ciekawe, w bardzo przystepnych cenach. Mozna takze przyniesc tam tytuly na sprzedaz lub wymiane. Chociaz nie jest to nigdy 1:1, bo musi przeciez na siebie jakos zarabiac, to daje mozliwosc pozbycia sie polkowych zbieraczy kurzu lub wymiany na cos ciekawego. Skorzystalem wiec z tej okazji i podczas ostatniej wizyty wymienilem kilka zakupowych wtop, ktore staly nieruszane od wiekow na cos o czym slyszalem wiele dobrego, ale nigdy nie mialem okazji posmakowac samemu - 3 czesci antologii Batman: Black and White. Nie ma chyba chyba fana nietoperza, ktory bo tej "serii" nie znal, nie bede sie wiec rozpisywal. Zakladam, ze kazdy wie o co chodzi i jaki byl zamysl jej tworcow. Jak na razie przeczytalem 2 pierwsze. Jedynka to zbior prawdziwych GOATs pod wzgledem zarowno scenariuszowym, jak i graficznym. Prawie kazda z 8 stronicowych opowiesci jest przynajmniej dobra, wiele bardzo dobrych, a kilka wrecz genialnych. Mi najbardziej podeszly te autorstwa McKeevera, Chaykina, Simonsoa, Corbena i Jansona. Na specjalne wyroznienie zasluguje niezwykle oryginalna historia duetu Gaiman & Bisley. Tak naprawde, to ciezko mi wskazac jakies slabe, bo jak juz wspomnialem poziom antologii jest bardzo wysoki. Calosc pozarlem w dwoch posiadowach, jednego dnia. Dwojka niestety, tak dobra nie jest. Szczerze mowiac, w ogole nie jest dobra. Oprocz historii o Jokerze autorstwa Alexa Rossa, ciezko mi wskazac cos zapadajacego w pamiec. Wiekszosc historyjek jest do bolu przecietnych, a klika - zwyczajnie slabych. Nie jest to nawet w polowie poziom woluminu pierwszego. Nazwiska, tez juz nie z pierwszej ligii, choc pojawia sie w niej kliku mocnych tworcow. Lektura byla dla mnie sporym zaskoczeniem i nie ukrywam - rozczarowaniem. Wydawalo mi sie, ze sequel to wiecej, mocnej i wciaz dobrze. No niestety... Czesc 3 jeszcze przede mna, ale po przekartkowaniu mam wrazenie, ze blizej mu do sequela niz oryginalnej mini-serii. Graficznie co prawda wyglada lepiej, ale zobaczymy czy da sie to czytac bez uczucia znuzenia, ktore czesto towarzyszylo mi podczas czytania vol.2. Na wszelki wypadek, nie nastawiam sie na nic.
W ogolnym rozrachunku, deal mimo wszystko uwazam za udany. Pozbylem sie kilku slabych tytulow i zwolnilem troche miejsce na polce. Jesli uda sie Wam gdzies upolowac vol.1 to zdecydowanie polecam, bo kazdy fan Batmana pownien miec go w swoich zbiorach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 24 Czerwiec 2024, 14:10:53
Zacząłem czytać pierwszy tom Hombre i po kilkudziesięciu stronach wrażenia są takie sobie. Rysunkowo nie jest tak dobrze, jak na pierwszy rzut oka mi się wydawało, a scenariusz, przy całej wyrozumiałości dla konwencji i gatunku, drażni skrótowością i prymitywizmem. Jestem zdziwiony, że Kroniki Barbarzyńców oberwały za idiotyczną fabułę, ale tam goliznę można było jakoś wytłumaczyć, tutaj dziewczynom po prostu odsłania się cycki i już. Druunę co i rusz ktoś obrzuca błotem, a Hombre jakby nigdy nic - fajny komiks, nakład na wyczerpaniu, drugi to na drodze, wszystko super.

Doczytam do końca i mam nadzieję, że dalej będzie trochę lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 24 Czerwiec 2024, 15:02:08
O widzisz, mam podobne odczucia i przypomniałeś mi że miałem napisane kilka zdań o komiksie ale zapomniałem tu wkleić :)

Hombre.
   Długo czekałem aż ktoś to wyda w Polsce i się doczekałem.
Postapokalipsa z krwi i kości, zero zasad,ludzie traktujący się nawzajem jak ścierwa, pogarda i brak człowieczeństwa wylewający się z każdej strony potrafi przygnębić. W każdej opowieści góruje walka o przetrwanie kolejnego dnia, przemoc i zaspokajanie najbardziej prymitywnych żądz , i wszystko to za wszelką cenę i przy użyciu każdych dostępnych środków. Jest bardzo brutalnie, bo jak ma być w czasach w których jedyną zasadą jest brak zasad ?

    Podoba mi się motyw z głównym bohaterem w średnim wieku który pamiętając stare czasy podświadomie stara się odnajdywać odrobinę normalności i szuka w miarę możliwości namiastki tejże normalności, ale za każdym razem otoczenie bezlitośnie sprowadza go na ziemię.
      Komiks czyta się szybko, jest to zbiór krótkich opowiadań o różnej jakości,są historie lepsze i gorsze jak to z reguły bywa w tego typu zbiorach. I to mimo wszystko był dla mnie zawód, zdecydowanie bardziej wolałbym dłuższe historie i mam wrażenie że artyści chcieliby się rozbujać z opowieścią ale byli ograniczeni narzuconą przez wydawcę magazynową długością publikacji.
Strona graficzna to klasa sama w sobie, jest to świetnie narysowany i pokolorowany komiks.

    No i przechodzimy do sedna: skoro jest tak dobrze to co nie zagrało?
    Dziwnie to zabrzmi, ale cycki. Nie mam oczywiście nic do nagości , nawet okładkę wybrałem z golizną, ale w tym przypadku fabularnie nie ma to żadnego uzasadnienia , latanie non stop w tak popierdolonych czasach z cycuchami na wierzchu było bardzo nienaturalne i wręcz przeszkadzało w lekturze. Ale rozumiem że lata osiemdziesiąte rządzily się swoimi prawami i trzeba było jakoś przyciągnąć czytelnika ( my mieliśmy  Szninkla, hiszpańskie dzieciaki Hombre  :)   )

  Podsumowując, jest to pięknie narysowany niezły komiks na który czekałem od dawien dawna i co do którego miałem za duże oczekiwania.  Gdyby ktoś go wydał jak miałem te naście lat w latach dziewięćdziesiątych to może i byłby hit a tak... Cieszę się że mogłem się z nim zapoznać, jakość wydania jak zwykle w przypadku Lostów ekstraklasa, ale dwójkę raczej odpuszczam.
6+/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pn, 24 Czerwiec 2024, 16:16:03
VINCI. ZŁODZIEJ TWARZY pierwszy tytuł z cyklu Genesis, w którym to wydawnictwo Kurc przedstawia komiksy o tematyce historycznej. W powyższej pozycji aspekt historyczny stanowi dodatek lub uzupełnienie historii. Fabuła rozwija się zgrabnie, lecz kilka wątków można łatwo przewidzieć. Ilustrator, Gilles Chaillet zostawił kilka ester eggów, odnoszących się do innego historycznego komiksu, również wydawanego przez Kurc - Vasco. Ogólnie komiks czyta się przyjemnie, jednocześnie też bez większych fajerwerków. Ocena 6,5/10.

DZIEWCZYNY Z PILLAR wiele sobie obiecywałem po tej pozycji i ogólnie bardzo przypadła mi do gustu. Opowieść z gruntu obyczajowa, lecz niesamowicie przyjemna i wciągająca. Bohaterowie bardzo szybko zyskują sympatię i z chęcią sięgnę po ich kolejne przygody, które mam nadzieje wydawca nam zaserwuje. Niemniej dość uciążliwą kwestią jest sam wydruk komiksu, gdzie rysunki bardzo barwne i żywe na przykładowych planszach, bardzo straciły na nasyceniu kolorów przy wydruku. Nie wiem czy nie jest wina niezbyt dobrze dobranego papieru. Niemniej komiks bardzo fajny, a jego końcową ocenę obniżają kwestie techniczne. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 24 Czerwiec 2024, 17:44:01
Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności - Mam problem z tym komiksem. Pierwsze 150-200 stron czytało mi się bardzo dobrze, końcówka mnie niesamowicie wymęczyła. Jest to zbiór historii, w których główny bohater mierzy się z różnymi sytuacjami. Mam wrażenie, że im dalej w komiks, tym więcej tych sytuacji znajdowało się w głowie bohatera. Kreska jest dość prosta, choć niektóre kadry są naprawdę atrakcyjne. Ewidentnie na pierwszym planie jest miasto - brzydkie, depresyjne. Na pewno warto zaznaczyć jakość wydania (choć to raczej standard u Mandioci) - jest ona rewelacyjna. Komiks jest wydany pięknie, nic nie trzeszczy mimo gigantycznego rozmiaru. Ja się od tego komiksu odbiłem.

Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glownego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.

Edit: literowka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 24 Czerwiec 2024, 17:50:20
Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glowonego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.

DOKŁADNIE to są moje odczucia! Zdecydowanie lepiej ubrałeś je w słowa, czapki z głów!
Ciekawe, jak to dalej ewoluuje. Choć pewnie nie pokuszę się o sprawdzenie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 25 Czerwiec 2024, 10:32:58
Post pod postem, ale cóż...

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/585/039/585039/1715168899/800.webp)
Dziewczyny z Pillar - Wow, po prostu wow! Fantastycznie narysowany komiks! Zupełnie, jakby ktoś wziął Zakazany Port i dorzucił kolory! ( ;) ) Nie wiem, czy wspominałem, jak dobrze się to oglądało? Że rysunki są rewelacyjne? Jestem pod olbrzymim wrażeniem, każdemu polecam choć przekartkować ten komiks, nie sposób oprzeć się jego oprawie graficznej. No dobrze, ale fabuła? Otóż fabuła też jest, choć może nieco w formie bajki Disneya dla nieco dojrzalszych (pod warunkiem, że akceptowalną księżniczką Disneya jest ogromny Maorys i kobieta trudniąca się najstarszym zawodem świata :P ). Tak naprawdę komiks to dwie historie, które są ze sobą powiązane bohaterami. Czyta się to świetnie, ewidentnie rozrywkowo. Wrażenie robią (wspominałem już?) rysunki, mimika postaci, szczegółowość tła, budynków. Absolutnie świetna lektura. Aż szkoda, że nie wyszło to w jakimś powiększonym formacie. Jedyny zarzut to fakt, że na przykładowych planszach kolory są jednak bardziej żywe, może dobór papieru powinien być inny? Ale to tylko drobiazg, bardzo polecam ten komiks dla fanów wizualnej uczty.
Widzę, że @Klint o tym pisał:
Niemniej dość uciążliwą kwestią jest sam wydruk komiksu, gdzie rysunki bardzo barwne i żywe na przykładowych planszach, bardzo straciły na nasyceniu kolorów przy wydruku. Nie wiem czy nie jest wina niezbyt dobrze dobranego papieru. Niemniej komiks bardzo fajny, a jego końcową ocenę obniżają kwestie techniczne. 8/10
PS. @Gun Honey 2 - da się w elegancki sposób wprowadzić elementy nagości? Ucz się!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/575/290/575290/1708690689/800.webp)
Furia - heh, trudno opisać, czym jest ten komiks. Jest to jakaś satyra na legendy arturiańskie, jest to komediowa opowieść o władzy, manipulacjach. Zdecydowanie polecam do tego komiksu podejść z dystansem :D Ja tak zrobiłem i bawiłem się świetnie. Historia była dość zaskakująca (choć oczywiście dało się przewidzieć pewien twist), ale napisana z werwą i w sposób atrakcyjny. Rysunki są... specyficzne, choć pasujące do konwencji. Najbardziej podobały mi się przerysowane miny bohaterek(ów) oraz... miecza. Podsumowując - zaskakująco sprawna pozycja, do której jednak trzeba podejść ze świadomością mało poważnej konwencji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 26 Czerwiec 2024, 14:48:18
Malarz - niezbyt interesujący komiks. Przypomina trochę scenariusz do ZC. Wyłącznie dla fanatycznych miłośników horroru spod znaku Lovecrafta.

Ledroit - Wika 1-3 - mało interesująca historyjka jako pretekst żeby Ledroit sobie porysował. Jeśli kogoś interesują komiksy dla obrazków, a nie dla scenariusza to powinien sprawdzić ten komiks, niektóre plansze są ogromne (nawet na cztery strony, można to rozłożyć i oglądać całość).

Shaun Tan - Cykada i Zguba - książeczki ilustrowane. Ładne obrazki, ale treść zupełnie nie jest interesująca.

Shaun Tan - Przybysz - a to dla odmiany wreszcie jest komiks, choć niemy. O tym co czeka emigranta w nowym dla niego świecie. Ładne i scenariusz też bardzo dobry, nie ma słabych elementów.

Vasco 1-7 - z jednej strony nieco nużące, ale z drugiej jakoś polubiłem głównego bohatera (oraz barona Van Loo). Powinno się spodobać miłośnikom Bois-Maury i 7 Żywotów Krogulca, przy czym z tej trójki chyba najlepiej oceniam Bois-Maury. Jak ktoś oczekuje nowoczesnego komiksu z bardzo szybką akcją to powinien się trzymać z daleka.

Bilal - Animal'z, Julia&Roem, Kolor powietrza, Legendy naszych czasów, Potwór, Eksterminator 17, Fins de siecle, Bug 1-3

Wcześniej czytałem Trylogię Nikopola, teraz całą resztę. Pomysły są ciekawe, warstwa graficzna również, natomiast jeśli chodzi o scenariusz, to zależy od poszczególnego tytułu. Najwyżej cenię Fins de siecle, który na 99% zostanie na mojej półce. Świetny klimat obu komiksów w nim zawartych, niesamowicie czuć tą starość, jaka dopadła jednych i drugich towarzyszy. Uważam, że oba nadawałyby się jako scenariusz filmu, zwłaszcza Polowanie. Mogłoby to być kapitalne kino, z tym całym wschodnioeuropejskim klimatem.

Wysoką ocenę wystawiam także serii Bug - z tym zastrzeżeniem, że brakuje jeszcze dwóch tomów. Dobrze się to czyta i komiks jest mocno współczesny, dlatego nie nudzi. Inaczej jest z Potworem, który powstawał w nieco innych czasach, zaraz po wojnie na Bałkanach i dzisiaj pewne kwestie zbyt spowszedniały. Do tego Bilal jest dość chaotyczny i miota się w tej serii. Legendy naszych czasów to kilka fajnych pomysłów, ale nic więcej, tak samo jak Eksterminator 17, komiks sci-fi bez większej wartości. Trylogia składająca się z Animal'z, Julia&Roem, Kolor powietrza bardzo fajna, ale niestety zakończenie jest strasznie banalne i ckliwe.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pt, 28 Czerwiec 2024, 18:30:47
CE.

Ten komiks jest pięknie wydany.

Rozpakowałem przesyłkę, położyłem sobie oba tomiszcza na kolanach, otworzyłem i machnąłem z marszu pierwszy tom.

Fani Giuseppe Bergmana.
Fani feralnego majora.
Fani Metal Hurlant.
Czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 30 Czerwiec 2024, 01:03:21
Acriborea

Solidna pozycja, która nie błyszczy jednak oryginalnością ani poważnym podejściem do tematu eksploaracji kosmosu przez ludzkość. Trochę nudne już stają się takie bajki a to przypominające Avatara, a to Uniwersal War. Niech ktoś przerobi "Spotkanie z Ramą" na komiks ( jak zrobili to z Diuną ) bo jest deficyt ciekawych fabularnie S-F-ów obrazkowych.

Komiks ładnie wygląda ale niekoniecznie ludzie. 5 albumów wystarczy bo nie widzę sensu by rozpisywać konwencjonalną historię na więcej co by nużyło.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Nd, 30 Czerwiec 2024, 16:16:24
Excalibur: Kroniki komiks w ciekawy sposób przedstawiający mity arturiańskie, a zasadniczo ich genezę. Okraszany przyjemną warstwą graficzną jest bardzo przyjemną pozycją. Opowieść toczy się warto i co najważniejsze ciekawie. Postacie są zazwyczaj jednowymiarowe, a kobiety są rysowane według jednego klucza - wszystkie są jednako piękne. Reasumując kolejna solidna pozycja od wydawnictwa Lost in Time, którą oceniam na 7,5/10.

Shane skuszony ciekawym opisem wydawcy, tym razem Studio Lain, oraz przykładowymi planszami sięgnąłem po ów komiks. Jestem wielkim fanem frankofońskich komiksów przygodowo-historycznych okraszonych realistyczną kreską, więc nadzieje żywiłem spore. Niestety jest to pozycja bardzo średnia, gdzie główny bohater stanowi niejako kopię Thorgala, tylko że tutaj "gra go" Brad Pitt. Oś fabuły toczy się nierównym tempem, a niekiedy wręcz nuży. Rysownik nie radzi sobie z dynamicznymi scenami, które niekiedy aż kolą w oczy niedoskonałością. Jedyny w miarę interesujący wątek w opowieści zostaje potraktowany zupełnie niedorzecznie.
Spoiler: PokażUkryj
Wątek romansowy między Shanem, a zakochaną w nim wieśniaczką, której, kuriozalne w sumie, zaloty bohater odrzuca w imię większych wartości

Reasumując nie jest to tytuł z którego wydawcy powinien być szczególnie dumny. Sam komiks wydany został ładnie, ale w środku brakowało mi okładek wszystkich tomów. Ocena końcowa 5,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 30 Czerwiec 2024, 16:24:27
Shane - Jean-François Di Giorgio, Paul Teng

Kolejna pozycja od Studia Lain na tapecie, tym razem to przyjemny komiks przygodowy. Doskonała lektura na wolne popołudnie. Główny bohater jak to zazwyczaj bywa doskonale radzi się z bronią i sprawnie się pojedynkuje. W walce często korzysta z intelektu, stara się planować kolejne kroki. Los bywa dla niego okrutny, więc wyrusza w podróż, aby oczyścić swoje imię. W tle toczą się polityczne gierki o tron Anglii, jak to bywa w kolejce ustawia się więcej niż jeden chętny do tego zaszczytnego miana. Każdy z pięciu rozdziałów prezentuje podobny poziom. Natomiast chyba najmocniej przypadł mi do gustu ostatni, ponieważ na spory plusik uznałem zakończenie. Nie jest przejaskrawione, ani cukierkowe. Wręcz przeciwnie, napisałbym mocno usadzone w realnym życiu. Jeżeli ktoś lubi komiksy rozrywkowe, gdzie ważną rolę odgrywa historia, zdrady, manipulacje, pojedynki na śmierć i życie - Shane powinien pojawić się na liście zakupów, dopóki jest dostępny na rynku :) Natomiast, jeżeli ktoś oczekuje po tej lekturze fajerwerków pod sufit, jakiś diabolicznych twistów fabularnych może się lekko rozczarować. Pewnego poziomu Shane po prostu nie osiąga.

Graficznie jak najbardziej jest ok, postacie są charakterystyczne. Nie ma problemu z ich odróżnieniem, po pierwszych kadrach raczej nie pomylimy bohaterów. Kobiety kuszą wzrokiem, jest dynamika podczas potyczek, z tłem jest różnie. Są kadry z większą ilością szczegółów, zdarzają się także prostsze. Graza nakłada kolorki, także mamy również polski wątek. Moim zdaniem jak zawsze wykonała pracę należycie.

Moja ocena 7/10.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Nd, 30 Czerwiec 2024, 18:40:48
Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glownego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.


Dzieki za ta opinie. Myslalem ze tylko ja tak mialem ze w pewnym momencie wlaczyl mi sie autopilot bo bez niego nie dotrwalbym do konca lektury

A recenzja na dzis w klimacie

Zbłąkane kule mocne 9/10

Ale to bylo dobre. Machnalem to w jeden dzien i gdyby nie to ze wzrok juz nie ten to przeczytal bym cale bez przerw. Sa takie komiksy ze po 2 stronach jestes juz all in i tak jest wlasnie tutaj. Historie roznych postaci i w tych historiach jest tyle roznych emocji ze nie da sie przejsc obok nich obojetnie.
Na pewno bedzie w mojej topce 2k24
Mam nadzieje ze nie bedzie trzeba dlugo czekac na kontynuacje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Nd, 30 Czerwiec 2024, 20:14:23
Rysownik nie radzi sobie z dynamicznymi scenami, które niekiedy aż kolą w oczy niedoskonałością.
W innym temacie pisałem o tym jak średnim/słabym rysownikiem jest Teng ale była tam obrona Częstochowy ze strony wydawcy. Cieszę się, że nie jestem odosobniony w ocenie. Statyczne widoczki wypadają jako tako ale dynamika leży i kwiczy. Poza tym twarze postaci są mega słabe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 01 Lipiec 2024, 14:06:16
jaka obrona Częstochowy :) pokazywałem ci tylko, że ten artysta jest uważany za mistrza na rodzimym rynku (prace w muzeach itp ), ale to nie znaczy, że musi ci się podobać :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 01 Lipiec 2024, 14:42:38
Komiks czytałem. Dobry. Bardzo.

„Niebo w głowie” – Altarriba/Sanchez/Moral. Od Mandioca.

Ludzie, biali, syci Europejczycy, stoją na wybrzeżach Lesbos, Lampedusy, Brindisi, Salerno czy Walencji. Patrzą na łodzie, nadpływające przez Morze Śródziemne. Przepełnione uchodźcami. Część z obserwatorów jest przerażona. „Jacy to niby inżynierowie, lekarze, poeci?! To młode, silne byczki, które chcą nas okraść i zabić”. Druga część mówi: „To ludzie. I szukają pomocy”.

Za plecami mają swoje bogate i silne ojczyzny. Przed sobą - kogoś nieznanego.
Nadpływający za sobą mają głód, śmierć, przemoc, wojnę. Przed sobą – chochoła, mityczną Ziemię Obiecaną. Ale to nie ta Ziemia Obiecała im cokolwiek. A chochoł ma pałki, karabiny i ogólnie kiepskie nastawienie wobec ludzi z poklejonych taśmą pontonów.

Bohater komiksu Nivek jest obywatelem (hahaha) Demokratycznej (hahaha) Republiki (hahaha) Konga. Ten potrójny oksymoron byłby może zabawny, gdyby nie fakt, że to była belgijska kolonia, która - eksploatując złoża m.in. kobaltu - tkwi w stalowym uścisku europejskich i chińskich korporacji.

Nivek nie jest inżynierem, lekarzem ani poetą. Nivek jest zabójcą, trenowanym do tej roli od dziecka. I sam to wie. Nivek nie ma nic. Wyrwał się ze swojej wioski, robił rzeczy straszne, będąc w paramilitarnych bojówkach, przedarł się przez dżunglę i pustynię, tracił ukochane osoby. On oszukiwał, jego oszukano, on zabił, jego chcieli zabić. Ma tylko instynkt przetrwania, którego poziom wzrasta z każdym przeżytym dniem. I Nivek chce do Europy.

Jest dreszczyk?

Trio autorów dalekie jest od stawiania społecznych tez czy przedstawiania prostych rozwiązań. Nivek jest dzikusem. Prostym, silnym, żądnym władzy i pieniędzy. Ale też Nivek umie kochać. Umie docenić przyjaźń. Siedziałby sobie w swojej wiosce, z mamą, siostrą, braciszkiem i dziadkiem, gdyby europejsko-azjatyckie korporacje eksplorujące złoża kobaltu, złota i wolframu nie narzuciły mu targetów, punktów widzenia i nie wepchnęły w tory, z których nie da się wydostać.

Jest w tym komiksie wspaniałe, dające wytchnienie interludium – wioska z umierającym królem, szaman chce go uleczyć, o schedę spierają się frakcje – brutalna i łagodniejsza. Ten wątek przepełniony jest mistycyzmem, afrykańskimi wierzeniami, magią, wewnętrzną logiką nie tak odległą od greckich stoików czy sofistów. Ale to mija. Bo trzeba do nowego, lepszego świata.

Pamiętacie wspaniały „Deogratias” Stassena? Tam jest Nivek, już po rzezi Hutsi-Tutu.

Tu jest Nivek wcześniej. Tęskniący za mamą. Pamiętający, jak czule karmiła go piersią. I pamiętający też, jak te obcięte piersi jadł na surowo. Bo mu kazano.

Płyną. Są wściekli. Są brutalni. Są źli. Takimi ich zrobił biały człowiek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Wt, 02 Lipiec 2024, 09:53:38
jaka obrona Częstochowy :) pokazywałem ci tylko, że ten artysta jest uważany za mistrza na rodzimym rynku (prace w muzeach itp ), ale to nie znaczy, że musi ci się podobać :)
A ja wciąż zachodzę w głowę kto tak uważa i z jakich powodów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 05 Lipiec 2024, 09:43:17
Ostatnio trochę z inspiracji TK, który opowiadał o mangach zakupiłem sobie Akirę, Monster i Hiroszimę (tu akurat pojawiło się nowe wydanie - straszny grubas, a to tylko pierwszy tom z czterech).
Wziąłem się za Monster. Jestem gdzieś w połowie drugiego tomu (z 9). To moja pierwsza manga w życiu. Chwilę trwało, zanim zrozumiałem, jak się czyta. Wiedziałem, że "od końca", ale dopiero po chwili dotarło do mnie, że zaczyna się od prawego górnego rogu i dialogi też od prawego dymka. Teraz już przychodzi mi to naturalnie. Sam styl rysunków jest łatwy do przyjęcia. Budynki, tła często z dość fotograficznym realizmem, postaci w sposób realistyczny, proporcjonalnie wszystko. Niektóre twarze są dość "dziwne", nie wiem trochę zniekształcone, karykaturalne (przypomina mi to trochę TinTina). Emocje są przedstawione bardzo ekspresyjnie - robią się wielkie oczy, co chwila jakieś uniesienie, krzyk, dramat. Do tego trochę muszę przywyknąć. Od strony graficznej wchodzi bez większych oporów.
Historia dzieje się w Niemczech w latach 80/90, więc tu też nie ma bariery wejścia. Świat jest dość zrozumiały, nie ma żadnej egzotyki (z naszego punktu widzenia). Akcja rozkręca się bardzo szybko. Kilka szpitalnych wątków przeplata się ze sobą (ambicje lekarzy, wzajemne podchody, romanse, walka o awanse) na to nakładają się dziwne zabójstwa. Rozpoczyna się kryminalna intryga, szukanie śladów w przeszłości NRD, ludzi, którzy pamiętają tamte czasy i różne tajemnice. Tu, gdzie jestem w tej chwili już bardzo wiele się wyjaśniło. I mam pewien zgryz - co będziemy robić do tomu nr 9? Historia będzie stawać się coraz bardziej absurdalnie zawiła? Już teraz niektóre pomysły są szyte strasznie grubymi nićmi. Trzeba zawiesić swoje przywiązanie do realizmu, logiki, prawdopodobieństwa i płynąć w tym strumieniu wyobraźni autora. Już teraz jesteśmy na etapie spisków, tajnych akcji służb NRD-owskich, ośrodków, gdzie dokonywano przeróżnych bezeceństw. Naszemu głównemu bohaterowi dość łatwo przychodzi odkopywanie tajemnic sprzed lat i szybko wtopił się w tłum podejrzanych typów. Aż niepodobna przewidzieć, do czego zdoła dotrzeć do końca tej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 05 Lipiec 2024, 10:10:01
Jest jeszcze bardziej zawiła tj. dochodzi masa wątków pobocznych, które "rozwadniają" fabułę. Ja, pod koniec, już kompletnie się w tym pogubiłem. Zdecydowanie bardziej podeszli mi "Chłopaki z XX wieku" tego samego autora, gdzie mimo naiwności historii, bawiłem się przednio.
Ogólnie, od kilku lat, zauważam, że komiks japoński zdecydowanie góruje u mnie nad komiksem amerykańskim czy europejskim. Jest masa świetnych tytułów, tych nie wydanych u nas (Homunculus, Innocent czy Fable), jak i tych które na naszym rynku są już dostępne (Goodnight Punpun, Dead Demon's Dededede Destruction, Saga Winlandzka, wszystko od Junji Ito, Claymore). Jest w czym wybierać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 05 Lipiec 2024, 10:25:39
Jest jeszcze bardziej zawiła tj. dochodzi masa wątków pobocznych, które "rozwadniają" fabułę. Ja, pod koniec, już kompletnie się w tym pogubiłem.

Ja miałem inne wrażenie. Fabuła nie była zawiła, tylko miała charakter modułowy. Autor zamykał jakieś wątki i otwierał kolejne, a w kolejnych tomach to powtarzał. I w zasadzie nie powracał do poprzednich wątków, więc wyglądało to trochę tak: tom 1 - AB, tom 2 - BC, tom 3 CD, tom 4 DE itd. Może jeszcze początkowo to nie było aż tak widoczne, ale pod koniec było to dość komiczne. Monster początkowo bardzo mnie zaintrygował, ale kończyłem lekturę znudzony i rozczarowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 05 Lipiec 2024, 10:32:50
I mam pewien zgryz - co będziemy robić do tomu nr 9? Historia będzie stawać się coraz bardziej absurdalnie zawiła?

Tak. Ja Monster porzuciłem po 5 tomach. Zbyt absurdalne to już wszystko było. Urasawa jest przereklamowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 05 Lipiec 2024, 11:51:30
Jest jeszcze bardziej zawiła tj. dochodzi masa wątków pobocznych, które "rozwadniają" fabułę. Ja, pod koniec, już kompletnie się w tym pogubiłem. Zdecydowanie bardziej podeszli mi "Chłopaki z XX wieku" tego samego autora, gdzie mimo naiwności historii, bawiłem się przednio.
Ogólnie, od kilku lat, zauważam, że komiks japoński zdecydowanie góruje u mnie nad komiksem amerykańskim czy europejskim. Jest masa świetnych tytułów, tych nie wydanych u nas (Homunculus, Innocent czy Fable), jak i tych które na naszym rynku są już dostępne (Goodnight Punpun, Dead Demon's Dededede Destruction, Saga Winlandzka, wszystko od Junji Ito, Claymore). Jest w czym wybierać.

Też jestem dużym fanem Junjiego, ale ma też, jak chyba każdy autor z dużym dorobkiem, słabsze pozycje. Wydane na naszym rynku zbiory jego opowiadań "Wyjące rury" i "Miasto Nagrobków" średnio bym polecił. W najlepszym razie połowa opowiadań w nich jest bardzo-dobra/dobra a cała reszta jest słaba. Mam tu co prawda lekko zaburzoną percepcję tych zbiorów bo część historii (tych lepszych :D ) z nich została wydana w tomiku Shiver, no ale właśnie, jak komuś nie przeszkadza język angielski i brak "wydawniczego patriotyzmu" to polecam tomik Shiver a tamte dwa olać. Za to tomik zbiorczy "Ślepa uliczka" z tej serii już wypada całkiem spoko i polecam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Pt, 05 Lipiec 2024, 14:46:29
Mi lektura Monstera sprawiła dużo przyjemności, a kolejne intrygi i puzzle wątków oceniam na plus. Całość przeczytałem ciągiem w kilka dni. Według mnie warto przeczytać wszystkie tomy i wyrobić sobie własne zdanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 05 Lipiec 2024, 23:30:35
Injustice rok 0 - całkiem przyjemna lektura zepsuta jedną z najbardziej obrzydliwszych scen ever. Chodzi oczywiscie o pocałunek podstarzałych homoseksualistow. Pytam sie po co ta scena? Zupelnie nieuzasadniona fabularnie.

Injustice rok piaty - tom nieco lepszy od dwoch poprzednich. Mam tylko problem z koncowka. Co dalej? Teraz mam zagrac w gre? Czy komiksowo tez to jest jakos pociagniete dalej?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 06 Lipiec 2024, 06:06:30
Injustice rok piaty - tom nieco lepszy od dwoch poprzednich. Mam tylko problem z koncowka. Co dalej? Teraz mam zagrac w gre? Czy komiksowo tez to jest jakos pociagniete dalej?
Jest adaptacja wydarzeń z gry pod tytułem Injustice Ground Zero, domykająca serie pierwszą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 06 Lipiec 2024, 07:07:02
Dzieki za info. A Egmont ma to w planach? Chyba nie widzialem tego w zadnych zapowiedziach. A o czym jest seria Injustice 2 i czy ona bedzie u nas wydana?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w So, 06 Lipiec 2024, 08:14:23
… zepsuta jedną z najbardziej obrzydliwszych scen ever. Chodzi oczywiscie o pocałunek podstarzałych homoseksualistow.
Racja, też mi się nie podoba, że są podstarzali. 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Mario w So, 06 Lipiec 2024, 09:30:14
Injustice rok 0 - całkiem przyjemna lektura zepsuta jedną z najbardziej obrzydliwszych scen ever. Chodzi oczywiscie o pocałunek podstarzałych homoseksualistow. Pytam sie po co ta scena? Zupelnie nieuzasadniona fabularnie.

Rozumiem że ta sama "czynność" między Harley a Ivy, już Ci nie przeszkadzała?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 06 Lipiec 2024, 10:01:00
Rozumiem że ta sama "czynność" między Harley a Ivy, już Ci nie przeszkadzała?

Nie przeszkadzala bo w tym przypadku bylo to uzasadnione fabularnie
Spoiler: PokażUkryj
uroczystosc slubna
a poza tym - faktycznie - tutaj nie mamy do czynienia z bezzebnymi staruszkami ktorzy poszli w ślinę tylko z atrakcynymi postaciami i przyjemniej sie to oglada.

Ps. Swoja droga czy poison nie ma przypadkiem zatrutych ust?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 06 Lipiec 2024, 10:09:07
  Aha, mamy cię wsteczniaku, całujące się dziewczyny inaczej na Ciebie oddziałują niż całujący się dziadersi. W świecie ludzi wyklejających ściany Kapitanem Bzykiem, szczytem wyrafinowanego humoru jesteś odpadem społeczeństwa w świecie tym za oknem 95% normą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kv w So, 06 Lipiec 2024, 10:47:43
Kaznodzieja - spodziewałem się trochę więcej po tym chwalonym komiksie. Wg mnie trochę za bardzo to poszło w stronę Hellblazera w wydaniu Azzarello - byle zszokować, coraz mniej tych ciekawych smaczków jak w pierwszym czy drugim tomie.
Przykład na to, że jeśli chcesz nie być zawiedziony - nie miej zbyt wygórowanych oczekiwań ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 06 Lipiec 2024, 11:53:38
Nie no, co jak co, ale "Kaznodzieja" a "Hellblazer" Azzarello to niebo a ziemia, choćby pod kątem pisania postaci, dialogów, itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w So, 06 Lipiec 2024, 16:37:45
Wilk Morski

"Słynna powieść Jacka Londona ponad sto lat później odczytana na nowo w brawurowej adaptacji Riffa Reb’sa".

Zaczyna się niewinnie, kończy bestialsko. Wilk Morski to bardzo dobra pozycja od Wydawnictwa Mandioca. Jest to komiks, który w moim przekonaniu bardzo solidnie odwzorowuje ducha tamtych czasów. Przypadek powoduje, że główny bohater trafia na statek "Zjawę" i na nim poznaje twardego jak skała kapitana - Wilka Larsena. Ich relacja jest skomplikowana, obaj posiadają dosyć jednoznaczny kodeks moralny, całkowicie inny od siebie. Trzeba przyznać, że ukazanie życia na pokładzie pokazuje jak ciężki był to kawałek chleba. Praca od świtu do nocy, samotność, układy na statku, kości niezgody rzucane na stoły powodowały, że potrzebny był na czas na asymilację ze środowiskiem, z tymi problemami boryka się właśnie nasz drobny recenzent Humphrey. Scenariusz skupia się właśnie na tej codzienności, co w pewnym stopniu jest zaskakujące. Kto nie oczekiwał po tej pozycji, walk i bitw z innymi okrętami?

Druga część komiksu była dla mnie ciekawsza, akcja przyspiesza, staje się wielowątkowa. Zakończenie jest symboliczne, smutne, pokazuje ile warte jest ludzkie życie przy kaprysie natury. Jeden podmuch może decydować o wszystkim. W środku albumu znajdują się trzy piękne rozkładówki, na których warto zawiesić oko. Są wspaniałe z masą detali. Graficznie komiks prezentuje wysoki poziom, na twarzach marynarzy maluje się paleta emocji, od wściekłości po strach o własne życie. Papier offsetowy, powiększony format, twarda okładka - nie można się do niczego przyczepić.

Moja ocena 8/10 .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w So, 06 Lipiec 2024, 18:25:14
Zainteresowałeś mnie tym komiksem. Nie ukrywam że myślę nad 3 pozycjami od Mandioci: Wilk morski, Don Kichot i Niebo w głowie i nie mogę się zdecydować czy brać cały pakiet
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 06 Lipiec 2024, 23:23:17
Lightfall
Fenomenalny tytul! Kupilem (na razie tom 1 i 2) go z mysla o czytaniu ze swoim 8-latkiem, ale dostarcza bez liku frajdy nam obu. Jest to przeurocza historia dla wszystkich, od lat 5 do 105, z wspaniale wykreowanym swiatem i kapitalnymi bohaterami. To komiks niesamowicie dobrze napisany, zabawny i co chyba najwazniejsze posiadajacy walor edukacyjny. Wspanialej przygodzie towarzysza bajeczna, ciepla szata graficzna. Lightfall jest narysowany tak, ze wyrywa wrecz z butow! Polecam wszystkim, nie sugerujcie sie tym, ze jest dla dzieciakow. To cos dla kazdego. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 14 Lipiec 2024, 01:44:04
Odczekawszy aż szczegóły mi się pozacierają przejechałem się przez całość "Amerykański Wampir" z premierową lekturą ostatniego tomu i odnoszę takie wrażenie, że przyjdzie mi nieco zmodyfikować dużo wcześniejszą opinię o pewne detale.
Tzn. jak nadal uważam, że to co najlepsze w tej serii kończy się na tomie piątym tak jednak antologia z t. 6 ma swoje momenty i dla dwóch historii warto ją przeczytać.
Natomiast tomy 7-8 to nadal pozbawiony klimatu wcześniejszych części hollywoodzki blockbuster w którym poziom absurdu sięga w pewnym momencie stratosfery i zamiast budzić zainteresowanie skłania jedynie do ironicznego uśmieszku.
Ostatni tom niestety nie ratuje sytuacji. Snyder ewidentnie za bardzo chciał spleść wszystkie wątki jakie tylko przyszły mu do głowy w jeden wielki, efektowny finał, ale chyba za bardzo się starał, bo też wyszło to cokolwiek sztucznie. Zamiast efektownie jest efekciarstwo, jeden wątek wydaje się być niepotrzebny, drugi jest zwyczajnie idiotyczny (Scott w
Spoiler: PokażUkryj
Piratów z Karaibów
się zapatrzył czy co?) i generalnie motyw budowany we wcześniejszych tomach wypalił trochę tak na poziomie śrutówki bardziej niż pełnoprawnej kulki ze złota w łeb.
Jasne, że fajnie było jeszcze raz zobaczyć się z Pearl i Skinnerem, bo to mimo wszystko ciekawe i w miarę pełno(hłe, hłe)krwiste postacie są, ale gdyby ta seria zakończyła się na tomie 6 to chyba nikt nie miałby mieć powodu do narzekania.
Podejrzewam, że co kilka lat będę powracał do tego tytułu, bo tematyka ewidentnie mi leży, ale zapewne będę kończył na wyrywkowej lekturze t. 6.
Za całość 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 14 Lipiec 2024, 09:17:39
Dzieki za info. A Egmont ma to w planach? Chyba nie widzialem tego w zadnych zapowiedziach.
W oficjalnych zapowiedziach nie ma. Spodziewałbym się zapowiedzi na przyszły rok.

A o czym jest seria Injustice 2 i czy ona bedzie u nas wydana?
Injustice 2 jest serią poprzedzającą wydarzenia z gry Injustice 2 oraz sequelem wydanej u nas serii. Przy czym kończy się tak jak seria pierwsza, tak jakby została urwana, bo prowadzi bezpośrednio do wydarzeń z gry. Tylko tym razem nie ma adaptacji komiksowej drugiej części, za to jest słaby crossover z światem He-mana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 14 Lipiec 2024, 21:46:34
Szninkiel - kupiłem lata temu (jak się okazało nawet autograf Van Hamme'a mam o czym zapomniałem), ale obawiałem się brać za czytanie wiedząc jak to dzieło kultowe u nas, a nie mając z nim styczności za dzieciaka. I nie pomyliłem się. Komiks czyta się sprawnie (widać, że to dzieło fachowców w swoim fachu), jest parę fajnych dialogów i tyle. Doskonale rozumiem jak ten komiks mógł oddziaływać w momencie premiery u nas, jednak obecnie bardziej można zauważyć ile tu jest zapożyczonych "na chama" motywów (ew. łagodniej inspiracji) z innych dzieł kultury. Zakończenie to też pomysł, który został przez (pop)kulturę przemielony nieraz.
Naciągając ocenię na 7/10, bo jednak czytałem z zainteresowaniem jak się skończy, no i czekałem na moment, gdzie wszystko zaskoczy i ujrzę geniusz tego komiksu (co nie nastąpiło). SOS dla szczęścia i Western to dzieła V. Hamme'a stojące z poziom-dwa wyżej niż Szninkiel. Przy Largo czy Władcach Chmielu też bawiłem się lepiej.

Acriborea - przeczytałem dziś pierwszy album. No i tutaj widać ile scenarzyście brakuje do wygi V. Hamme'a. Skakanie po lokacjach, postaciach, ogólnie chaos. Dialogi sztuczne i nienaturalne służące tylko po to, żeby przedstawić założenia scenariusza. Średnio się to czyta, ale planuję dokończyć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 14 Lipiec 2024, 23:06:11
(https://i.ibb.co/df5xgtQ/pl-kcb-13a-001.jpg)

Carl Barks – "Kaczogród: Deszcz pieniędzy i inne historie z lat 1951-1952"


Jakiś czas temu postanowiłem trochę się zdyscyplinować i ponadrabiać w końcu różne pozaczynane serie, co jak na razie udaje mi się wprowadzać w życie. Jednym z tytułów, przy którym mam ostatnio niezłe tempo, jest "Kaczogród" Barksa, bo od początku roku przerobiłem już trzy tomy. W przypadku tej serii zaległości narobiły mi się całkiem spore, bo jak sobie niedawno uświadomiłem, przed styczniową lekturą "Skarbu Pizarra" to było już 1,5 roku przerwy w czytaniu. Także aby być na bieżąco, na pewno będę potrzebować jeszcze chwilę, ale najważniejsze, żeby iść do przodu.

Tym razem tom skonstruowany jest lekko inaczej niż poprzedni, bo zawarte są tu tylko 3 dłuższe historie, a cała reszta to klasyczne barksowskie 10-pagery. Co prawda "Na tropach jednorożca" chwaliłem za rozbudowane fabuły, nadal jednak czytało mi się bardzo przyjemnie, a zdaje się, że tym razem to właśnie krótsze formy mocniej przypadły mi do gustu. Co nie znaczy, żeby te dłuższe nie były godne uwagi, bo mój ulubiony komiks z tego zbioru to obszerne "W starej Kalifornii". Z miejsca ujął mnie ten romantyczny, melancholijny nastrój tej historii (tak, zdaję sobie sprawę, że piszę o komiksie z Kaczorem Donaldem) oraz oryginalna fabuła, w której Donald i siostrzeńcy przenoszą się do dawno minionych czasów. Ciekawie prezentuje się też przygodowa "Niebezpieczna gra", w której Barks parodiuje wszelakie historie szpiegowskie, sięgając po nieco absurdalny, a momentami dosyć odważny humor. Warto tez zauważyć, że większość postaci w tym komiksie to normalni ludzie, a nie jak to zazwyczaj bywa spersonifikowane zwierzęta. Ostatnią dłuższą historią w tomie jest "Zaklinacz węży", który spośród tych trzech wydał mi się najmniej wyróżniający, aczkolwiek niektóre momenty komediowe są tu bardzo trafione.

Natomiast jak wspomniałem wcześniej, sercem tej odsłony są krótkie komiksy humorystyczne, w których Barks dał popis swoich umiejętności, a ich lektura to prawdziwy pokaz kunsztu tego autora. Poczynając od tytułowej historii, w której scenarzysta w krzywym zwierciadle przedstawia zjawisko inflacji (nawiasem mówiąc, tytuł "Deszcz pieniędzy" jest bardzo adekwatny dla tego tomu, bo motyw pieniędzy przewija się jeszcze kilka razy), dostajemy cały przekrój kaczego życia, które w dużej mierze stanowi odzwierciedlenie realnego świata. Humor prezentowany przez Barksa, czasem mniej, a czasem mocniej absurdalny, bardzo często dotyka codziennych spraw postaci. A według mnie kaczki są najśmieszniejsze właśnie wtedy, gdy trzonem fabuły są normalne ludzkie problemy, tyle że przerysowane i obśmiane z każdej strony. Bohaterowie u Barksa są wyraziści i paradoksalnie bardzo ludzcy, a ich przygody czyta się z ogromną dawką sympatii. Szczerze ciężko mi wskazać najlepsze historie, bo poziom jest naprawdę wyrównany, a praktycznie w każdej można znaleźć jakiś rozbrajający motyw. Kilka spośród zawartych to komiksów to także historyczne ciekawostki, dostajemy bowiem debiut Braci Be, a także pierwsze pojawienie się skarbca Sknerusa. Za to najsłabszy element zbioru jest dosyć łatwo wybrać, to 8-stronicowe "Myszy pod miotłą", w których gościnnie pojawiają się postacie z disneyowskiego "Kopciuszka". Jest to też jedyny zawarty tu komiks do scenariusza innego twórcy (autor nieznany), a jakością ewidentnie odbiega od reszty. Również w kontekście rysunków – cały czas odnoszę wrażenie, że Barks jednak mniej się przykładał, kiedy przychodziło mu ilustrować nieswoje historie.

Co nie zmienia faktu, że patrząc całościowo, to kolejna bardzo udana odsłona tej kolekcji. Lektura tych komiksów nadal dostarcza mnóstwa radości, a poza szansą na chwilowy powrót do lat dzieciństwa, historie pisane przez Barksa mają w sobie ten niezaprzeczalny urok, który sprawia, że dalej tak dobrze się je czyta. Ponadczasowość, przyjemny humor, fajne postacie, klasyczna kreska – krótko mówiąc kaczki w najlepszym wydaniu.


Kolejny udany tom na 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 15 Lipiec 2024, 14:53:57
Ostatnio przeczytałem następujące tytuły:

Kroniki Jerozolimskie

Guy Delisle opowiada o swoim pobycie w Izraelu. Autor w ciekawy i momentami bardzo dowcipny sposób opisuje codzienne życie w Jerozolimie. Razem z Delisle stoimy w korkach, zwiedzamy kolejne zabytki, poznajemy żydowskie święta i zwyczaje, a także wszechobecne różnice kulturowe. Komiks nie stroni od zdecydowanie poważniejszych tematów jakim jest konflikt izrealsko-palestyński. Ten aspekt ciekawił mnie najbardziej. Pomimo tego, że od wydania komiksu minęło kilkanaście lat, to problem ten niestety wciąż jest bardzo aktualny.

7/10

Czekanie

Bardzo smutny komiks, który opowiada o Wojnie Koreańskiej z perspektywy rodzin, które zostały rozdzielone. Autorka "Czekania" przedstawia doświadczenia swojej matki. W trakcie ucieczki z Północy na Południe przeżywa tragedię i w wyniku pewnych wydarzeń gubi swojego męża i syna. Bohaterka przez lata żywi nadzieję, że jeszcze zobaczy swoich bliskich. Świetna historia. Po zakończeniu lektury przez długi czas nie mogłem się pozbierać.

8,5/10

Niebo w Głowie

„Niebo w głowie” to świetny komiks. Historia Niveka może przypominać Odyseję Homera. Główny bohater, podobnie jak Odyseusz, w trakcie swojej podróży przeżywa masę przygód, spotyka wiele przeciwieństw, zyskuje, a także traci swoich przyjaciół. Jego droga naznaczona jest cierpieniem i poczuciem straty. Moim zdaniem scenariusz jest mocnym punktem tego komiksu.

Rysunki Sergio Garcii przypominają mi prace z komiksu "Gniew" (również wydanego przez to samo wydawnictwo). Na początu myślałem, że za obydwa dzieła odpowiada ten sam rysownik. Prace Garcii na pozór wydają się koślawe i pełne dysproporcji. Moim zdaniem nadaje to komiksowi oniryzmu i gęstego klimatu. Mi do gustu bardzo przypadło kadrowanie i praktyczne pozbycie się klasycznych ramek.

„Niebo w głowie” to bardzo dobra pozycja. Komiks dodatkowo jest świetnie wydany. Sama okładka zachęca do sięgnięcia po dzieło hiszpańskich twórców. Warto przeczytać.

8,5/10

Szeryf Babilonu

Kiedyś czytałem "Mister Miracle" duetu King/Gerads, który zrobił na mnie spore wrażenie, więc postanowiłem sięgnąć po Szeryfa. Komiks jest ciężki (i nie chodzi mi tu o jego gabaryty). Opowieść zaczyna się z grubej rury - od zabójstwa kadeta, za którego szkolenie odpowiadał głowny bohater - Christopher Henry. Człowiek podejmuje śledztwo. Wydaje się, że nikt nie jest zainteresowany znalezieniem winnego. Obeserwujemy bezduszność i hipokryzję władz, bezsens, odbieranie życia pozabwione jakichkolwiek konsekwencji i szereg przeróżnych absurdów. Jako pacyfista ciężko czytało mi się ten komiks. Mocna rzecz. Rysunki Gerardsa na dużym propsie.

7,5/10

Baśnie 1-3

Baśnie miałem na swojej liście od bardzo długiego czasu. Kiedyś zagrałem w grę The Wolf Among Us i zainteresowałem się tym tytułem. Niestety skutecznie odstraszało mnie to, że Baśnie liczą ponad 20 tomów. Postanowiłem spróbować "wejść" w tę serię i wypożyczyłem trzy pierwsze tomy w bibliotece. Doceniam pomysł i koncept, ale wykonanie nie do końca mnie satysfakcjonuje. Pomimo faktu, że komiksy przeczytałem jednym tchem i bawiłem się naprawdę całkiem dobrze, to czuję pewien niedosyt. Może opowieść była za mało poważna? Zabrakło mi jakieś większej intrygi? Mam ogromny problem z oceną tego tytułu. Może kiedyś sięgnę po kolejne tomy i uda mi się "wkręcić" w ten świat, ale na razie nie czuję silnej potrzeby uzupełnienia mojej biblioteczki o dalsze części "Baśni".

7/10

Kapitan Ameryka. Zimowy Żołnierz i Czerwony Łajdak.

Z biblioteki wypożyczłem również dwa pierwsze tomy Kapitana Ameryki. Lubię twórczość Brubakera, a także solowe filmy o Stevie Rogersie, więc stwiedziłem, że to na pewno coś dla mnie. Odrobinę się zawiodłem. Akcja pędzi na złamanie karku, pojawia się jakiś kosmiczny artefakt w postaci "Kostki", jeden z antagnistów zostaje zastrzelony, ale żyje w umyśle innego adwersarza. W komiksie dzieje się odrobinę za dużo. Zdecydowanie film stawiam wyżej nad komiks.

6,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 16 Lipiec 2024, 13:45:18
Relax Antologia 1, 2, 3 oraz Wehikuł Czasu i inne opowieści - to pozycje wyłącznie dla fascynatów komiksu albo jak ktoś czytał za młodu, w celach nostalgicznych. To co znałem czytało się przyjemnie, to czego nie znałem nie interesowało w ogóle.

Rapsodia Węgierska - naprawdę niezły komiks. Przez dłuższy czas lektury wydawało mi się, że to jest przeciętniak (choć z tej wyższej półki), jednak nieoczywiste zakończenie podnosi ocenę, a całość nie obraża czytelnika. Thriller szpiegowski w 1938 roku.

Moonshadow - Baśń dla dorosłych o dorastaniu. Szybko mnie wciągnęło i utrzymywało przez cały czas moje zainteresowanie. Po lekturze zostaje w głowie. I na półce przynajmniej do kolejnego razu. Jedna z najlepszych rzeczy jaką wydała Mucha. Jestem bardzo usatysfakcjonowany lekturą.

Encyklopedia kreskówek wyssanych z miętówek - jeśli oceniać to jako księgę - hołd dla TB to właśnie tak powinna taka pozycja wyglądać. Jak ktoś jest miłośnikiem Baranowskiego, to moim zdaniem pozycja obowiązkowa. Natomiast dla zwykłego czytelnika jest to pozycja zbędna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 16 Lipiec 2024, 16:04:22
Horacio d'Alba - Jérôme Le Gris, Nicolas Siner

Jak podał Wydawca, nakład komiksu zbliża się ku końcowi, także przy okazji zakupu CE w Gildii, dorzuciłem do koszyka wspomnianą pozycję. Była to bardzo dobra decyzja, ponieważ lektura była czystą przyjemnością. Zacznę od zarysu fabuły, historia osadzona jest w czasach gdzie wszelkie konflikty rozstrzyga się za pomocą pojedynków organizowanych przez dwie szkoły. One definiują porządek świata. Sytuacja podobna jak w serii Lazarus, gdzie Rodziny wysyłają na misje swoich Łazarzy. Jak to bywa w takich sytuacjach, pojedynkowicze mają mocno zakorzeniony kodeks, są marionetkami w rękach systemu, nie mogą sami decydować o swoim losie. Horacio d'Alba oferuje jednak znacznie więcej, wielowarstwową, skomplikowaną sytuację polityczną. Jesteśmy świadkami ciężkich wyborów przed jakimi stawiani są bohaterowie, dodatkowo widzimy ich rozchwianie, momentami zbytnią pewność siebie. Reasumując, wchodzimy do brutalnego świata, pełnego zła i zdrad, gdzie nigdy nie można być pewnym o przyszłość. Zakończenie jest satysfakcjonujące dla czytelnika, opiera się wszelkim banałom i uproszczeniom. To nie jest scenariusz gdzie przez cały komiks widzimy ból i cierpienie, aby na końcu ktoś poklepał nas po ramieniu i powiedział - już jest ok.

Graficznie komiks prezentuje się wybornie. Charakterystyczna grubsza kreska ukazuje siłę i powagę sytuacji, kadry są w większości szczegółowe, pojawiają się brutalne sceny. Akcja zapiera dech, niczym w dobrym filmie sensacyjnym. Ale o tym musicie się już przekonać sami.

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Wt, 16 Lipiec 2024, 22:15:17
Namówiłeś, biorę w następnym zamówieniu. A widzę że trzeba się spieszyć bo w sklepie LiT już na wyczerpaniu
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 16 Lipiec 2024, 22:44:51
Miałem do nadrobienia The Flash - Tom 1 (który leży gdzieś pośrodku mojej kupki wstydu) z Egmontu więc wczoraj dokupiłem...13 kolejnych tomów (większość w promocji po 20 zł na Egmont.pl) + "Przypinkę + "Rok pierwszy". Czyli brakuje mi chyba Tomu 15, najnowszej serii, Flash Forward (no i jeszcze "Kryzysu bohaterów") oraz "twardzieli" z "Nowego DC Comics" :-) "Flashpoint" już mam.
 Swoją drogą teraz z nostalgią wspominam jak za dzieciaka dostałem w swoje ręce "Supermana" nr 1/1992 kiedy to Mr. Mr. Mxyptlk zmusił Supermana i Flasha do ścigania się dookoła świata :-) To był oryginalny Adventures of Superman #463 a ja zamówiłem sobie nowe wydanie "Superman: The Exile & Other Stories Omnibus" oraz "Superman: the Triangle Era Omnibus" i tam są/będą opublikowane kolejno numery #445-459 oraz #472-484 Adventures of Superman :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 16 Lipiec 2024, 22:55:56
Dla mnie Horacio d'Alba, słabizna (już poleciał przez OLX).
Mało zajmująca historia, płytkie postacie, brak bohatera głównego (tytułowy Alba jakiś taki wycofany).
Głupotki,  a czasem wręcz żenujące pomysły
Spoiler: PokażUkryj
Najgorsze było jak dwa oddziały stanęły na przeciw siebie przez wodę
i jak gdyby nic zaczęli do siebie strzelać. A dodatkowo jeszcze urządzili sobie tą zabawę
gdy nadciągała wroga armia. No trzeba mieć łepicho by wymyślić cuś takiego

No i jeszcze mały format. Idealne dla ludzi lubiących wpatrywać się w małe krateczki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wt, 16 Lipiec 2024, 23:14:59
No i jeszcze mały format. Idealne dla ludzi lubiących wpatrywać się w małe krateczki.

Jeżeli format 210x297 mm jest dla Ciebie mały to ja nie mam pytań  :o

Spoiler: PokażUkryj
Najgorsze było jak dwa oddziały stanęły na przeciw siebie przez wodę
i jak gdyby nic zaczęli do siebie strzelać. A dodatkowo jeszcze urządzili sobie tą zabawę
gdy nadciągała wroga armia. No trzeba mieć łepicho by wymyślić cuś takiego


Spoiler: PokażUkryj
No tak, bo w historii było mało przykładów jak zdrada doprowadzała do tragedii i katastrof. Po drugie to był jeden z punktów ich kodeksu, coś jak u nas zamach stanu.
Liberum veto też było durne, a istniało zdecydowanie za długo. I kto coś takiego wymyślił? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 16 Lipiec 2024, 23:30:43
Nie tyle mały, co pomniejszony. Teraz zadowolony ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 16 Lipiec 2024, 23:42:52
Horacio d'Alba oferuje jednak znacznie więcej, wielowarstwową, skomplikowaną sytuację polityczną.

Zaraz, zaraz. A w Lazarusie tego nie ma?
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 17 Lipiec 2024, 00:43:05
(https://i.ibb.co/svjYTFv/800.webp)

Steve Niles, Ben Templesmith i inni – "30 dni nocy – tom 2"


Od dzieciaka lubię horrory, tak filmowe, jak i pisane, więc po trochu z automatu wszystkie pozycje tego typu lądują gdzieś w kręgu moich zainteresowań. Przyzwyczaiłem się już, że każdy tytuł, który się sprzeda, jest obowiązkowo zamieniany w całą serię, gdzie zazwyczaj każdy kolejny sequel jest coraz mniej potrzebny, a jego fabuła coraz bardziej naciągana. Jednak sympatia do gatunku każe mi przymykać oko na wszelkie trawiące go bolączki i nie ukrywam, że nawet te słabsze kontynuacje potrafią dostarczyć mi zabawy. Natomiast drugiego tomu "30 dni nocy" unikałem przez dłuższy czas, bo choć lektura pierwszego nie była może zła, ale również nie na tyle dobra, żebym mocniej wsiąknął w to uniwersum, a perspektywa mierzenia się z prawie 600-stronicową cegłą przerażała mnie bardziej niż niejedna historia grozy. Ostatnio poczułem jednak jakąś dziwną chęć powrotu do tego świata, wobec czego przeprosiłem się z dziełem Steve’a Nilesa i uzupełniłem moją półkę o jego dalszy ciąg.

Trzeba przyznać, że z zewnątrz zbiór prezentuje się bardzo okazale i zapewne z powodzeniem mógłby posłużyć jako narzędzie zbrodni. Niestety patrząc na zawartość, już tak imponująco nie jest, mimo że kilka fajnych historii się tu znalazło. W drugich "30 dniach nocy" zebranych zostało sześć niezależnych opowieści, których fabuły są mniej lub bardziej powiązane z wydarzeniami ukazanymi w oryginalnych komiksach duetu Niles-Templesmith, w większości jednak można by je określić mianem spin-offów.

Otwierające tom "Umarł Billy, umarł" Nilesa z rysunkami Kody’ego Chamberlaina to całkiem solidny wstęp. Jego lektura była bardzo przyjemna, chociaż fabularnie nie jest to nic nadzwyczajnego. To horror akcji, której jest tutaj sporo, a komiks czyta się szybko, ale należy mieć na uwadze, że scenariusz jest średni, przedstawiona historia opiera się na kliszach i to jednak horror raczej klasy B. Mimo wszystko jest to na tyle sprawnie napisane, żeby dostarczać rozrywki oraz zachęcić mnie do zapoznania się z kolejnymi odsłonami. Grafika jest oszczędna, ale w mojej opinii prezentuje się całkiem klimatycznie i dobrze koresponduje z tą serią.

Bardzo ciekawie prezentuje się natomiast druga historia, czyli według mnie najlepsze w tym zbiorze "Juarez" Matta Fractiona. Pierwszy raz w przypadku "30 dni nocy" oddano scenariusz innej osobie, czego efekt okazał się nad wyraz udany. Jest to dosyć specyficzny komiks (nie tylko w kontekście samej serii) z interesującym klimatem, który znacząco wyróżnia się na tle reszty. Fabuła jest raczej niezależna i jedynie rozgrywa się w tym samym świecie, co poprzednie historie. Już samo umiejscowienie akcji dało scenarzyście możliwość zahaczenia o nośne tematy, z czego ten jak najbardziej zrobił użytek, a dodatkowo nadał opowieści ten dziwny, trochę psychodeliczny ton. Aczkolwiek znalazło się też miejsce dla całkiem sporej dawki humoru. Fraction niejako parodiuje noirowy styl prowadzenia narracji, wprowadzając sporo wewnętrznych monologów głównego bohatera, które ten nieświadomie wypowiada na głos, przez co reszta postaci ma go za świra – co w sumie nie jest wcale takie niezgodne z rzeczywistością. Uzupełnieniem scenariusza są ilustracje, przy których powraca Ben Templesmith. Jego prace pasują tu idealnie, surrealistyczne rysunki doskonale wpasowują się w chory klimat tej historii, dzięki czemu całość staje się jeszcze bardziej odjechana. Całościowo to naprawdę interesujący komiks i jak się teraz zastanawiam, być może nawet najlepszy w tej serii, jaki czytałem. Choć również mocno specyficzny, więc zakładam, że będzie polaryzować opinie – te recenzje, z którymi się spotkałem, są zresztą bardzo różne. Według mnie warto.

"Eben i Stella" dla kontrastu podoba mi się najmniej. Za scenariusz odpowiada Niles przy współudziale Kelly Sue DeConnick, a historia jest najmocniej osadzona w głównej linii fabularnej (akcja toczy się pomiędzy drugą i trzecią częścią z pierwszego tomu), ale przy tym naciągana i dosyć nijako poprowadzona. Nowe postacie są nieciekawe, ich zachowania naiwne, a niektóre akcje zwyczajnie głupie. Ostatecznie komiks wypełnia pewną lukę, choć osobiście nie czułem, żeby takie uzupełnienie było konieczne. Historii nie pomaga grafika Justina Randalla, który chyba miał trochę nawiązywać do stylu Templesmitha, jednak dla mnie jest mu do tego daleko, a jego kreskę charakteryzuje bylejakość w plastikowej oprawie.

Solidny poziom prezentuje za to "Czerwony śnieg", przy którym już faktycznie pojawia się wspomniany Templesmith, tym razem odpowiedzialny także za scenariusz. I o ile to, że komiks wygląda dobrze, nie jest niczym zaskakującym, tak fabuła również w miarę się broni – z zaznaczeniem, że nic oryginalnego to nie jest. Poza umiejscowieniem akcji w czasie II wojny światowej, właściwie niewiele się tu różni od poprzednich historii z tej serii, a po samym tytule zdaje się, że wiadomo już wszystko. Co by natomiast nie mówić, w scenariuszu Templesmitha znalazłem mniej głupot i naciąganych akcji niż u etatowego pisarza tych komiksów, co o "30 dniach nocy" zdaje się świadczyć kiepsko, no ale też Niles za wirtuoza pióra chyba nigdy nie uchodził.

Następne w kolejce "Poza Barrow" budzi we mnie dosyć mieszane uczucia. Z jednej strony jest na pewno warte uwagi ze względu na oprawę wizualną – za nią odpowiedzialny jest Bill Sienkiewicz, który zrobił dobrą robotę. Szkoda jednak, że nie trafił na lepszą historię, bo scenariusz (ponownie Niles) jest mocno średni. Fabuła to ten sam kotlet odgrzany kolejny raz, czyli survival horror w śnieżnej scenerii (w głównej serii mieliśmy to już dwa razy, a przecież dopiero co w tym tomie był jeszcze "Czerwony śnieg"). W dodatku ta część jest strasznie topornie napisana, a postacie to chodzące stereotypy, maksymalnie irytujące i podejmujące durne decyzje. Większości nie sposób kibicować, a ich obecność szybko zaczyna męczyć, przez co lekturze towarzyszy chęć szybkiego dotarcia do finału. Urozmaiceniem mogło być wprowadzenie pewnego nowego konceptu, który tu występuje, ale to tylko taki wytrych, bo generalnie w samej historii nie zmienia nic, a w dodatku zdaje się średnio pasować do poprzednich odsłon. Także fabularnie to średniak, który wyróżnia się jedynie grafiką – niestety zmarnowaną na tak nieciekawą opowieść.

Na zakończenie dostajemy odświeżoną wersję pierwszych "30 dni nocy", gdzie tym razem scenariusz Nilesa zilustrował Piotr Kowalski. Generalnie ta historia interesowała mnie najmniej, a okazała się nadspodziewanie udana. Nie ograniczono się wyłącznie do przerysowania oryginalnego komiksu, tylko zaserwowano nam pełnoprawną nową wersję, która inaczej rozkłada akcenty (główną bohaterką jest Stella) i lekko modyfikuje fabułę. Komiks dopadło więc to, co prawdopodobnie czeka wszystkie filmowe serie grozy – remake. Pierwowzór miał trochę buntowniczy charakter, tutaj tego nie ma, za to scenariusz wydaje się sprawniej poprowadzony, a lektura komiksu jest bardzo płynna. Wydaje mi się, że zmiany fabularne wyszły tej wersji na dobre i nie czuć robienia czegoś na siłę. Podobają mi się również ilustracje, które wykonał polski autor (jego kreska momentami kojarzyła mi się z P. Craigiem Russelem), chociaż nie do końca jestem przekonany, czy był to najlepszy wybór do horroru – oryginał miał w sobie jednak więcej mroku i tajemniczości, tu trochę tego brakuje, mimo że rysunki same w sobie są dobre. W każdym razie ku mojemu zaskoczeniu reinterpretacja "30 dni nocy" spodobała mi się na tyle, żebym mógł wymieniać ją jako jeden z mocniejszych punktów tego albumu.

Zabierając się do tego komiksu, trzeba wziąć poprawkę na to, że te historie to nie są jakieś wybitne scenariusze, a raczej właśnie rysunkowy odpowiednik kina grozy klasy B, w którym sporo akcji, krwi i brutalności, ale też nierzadko dialogi są słabe, a fabuły powtarzalne i ciągnięte na siłę, byle tylko znaleźć pretekst do stworzenia kolejnej kontynuacji. Także o ile graficznie ten zbiór przeważnie prezentuje się dobrze, tak scenariuszowo miewa wloty i upadki, aczkolwiek przy większości zawartych tu komiksów bawiłem się całkiem fajnie. Jak najbardziej można z tej serii czerpać satysfakcję, choć trochę na takiej zasadzie, jak z oglądania którejś z kolei części ulubionego filmowego horroru. Ciężko stwierdzić, żeby ta lektura była w jakikolwiek sposób obowiązkowa, ale dla fana gatunku bądź kogoś, kto zwyczajnie polubił pierwszy tom, może to być całkiem przyjemne rozwinięcie tego świata. W pełni natomiast polecam "Juarez".


Dla całości 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 17 Lipiec 2024, 10:26:58

Od czasu zakupu i lektury TMNT: The Last Ronin, zolwie chodzily za mna nieprzerwanie i mialem ochote na wiecej. Ktoz z nas, wychowanych w kolorowych latach 90 nie byl w mniejszym lub wiekszym stopniu fanem turtlesow? Zaryzykuje i powiem, ze chyba kazdy sie o temat otarl i jakies doswiadczenie posiada (bez znaczenia czy komiksowe, kreskowkowe czy filmowe). Ja, bardzo dobrze wspominam wydany przez Tm-Semic oryginal, autorstwa pierwotnych tworcow - Eastmana i Lairda. Ten mroczny, opowiadajacy origin zolwi zeszyt zajechalem doslownie na smierc i niestety, dawno mi gdzies przepadl. Dla mnie wlasnie to od zawsze byla kwintesencja, w przeciwienstwie do kolorowych i bardzo ugrzecznionych pozniejszych inkarnacji. Odpowiedz na pytanie gdzie zaczac, byla wiec banalnie prosta - od poczatku, od pierwszego runu od Mirage Comics i oryginalnych autorow. IDW kilka lat temu wydalo w 7 woluminach Turtles: The Ultimate Collection, najpierw w HC, pozniej jako tpb. To co najlpszego run ma do zaoferowania to tomy 1-5, bo 6 to krotkie historie pisane przez roznych artystow, a 7 zawiera okladki i rozne materialy dodatkowe. Poniewaz hardcovery sa obecnie nie do dostania w ludzkich cenach, postawilem na wydania miekkookladkowe i jak na razie jestem po dwoch pierwszych. Jak wypadaja stare zolwie? Jak na cos z przed 40 lat czyta mi sie je nad wyraz dobrze! To nie sa zolwie obzerajace sie pizza, jezdzace na deskach i krzyczace co chwile cowabunga! Bynajmniej. Sa czyms kompletnie innym. Zolwie oryginalnego duetu maja undergroundowe korzenie i jak sami autorzy przyznaja powstaly w opozycji do owczesnie wydawanych tytulow mainstreamowych. Inspirowane roznymi gatunkami, jak noir, manga i klasyczne komiksy superbohaterskie, są unikalne i różnorodne. Turtlesi Eastmana i Lairda sa w pozytyny sposob zakrecone, wciagajace i maja w sobie cos nieopisanego. Ciezko mi to okreslic, ale kto czytal, ten wie o co mi chodzi. Poruszane są tematy takie jak rodzina, honor, lojalnosc, a takze walka dobra ze złem. Seria laczy elementy akcji, humoru i dramatow osobistych. Mlodziencza pasja i artystyczny bunt az bija z poszczegolnych planasz. W przeciwienstwie do pozniejszych, te zolwie nie p..la sie tancu i nie raz swoich oponentow po prostu zabijaja. Rysunkowo, jest specyficznie i albo sie taka stylistyke lubi lub nie. TMNT z Mirage Comics to komiksy czarno-biale, rysowane gruba krecha ale pelne detali, z duzym naciskiem na tekstury i cieniowanie. Sceny walk sa fantastyczne, tworzone z zastosowaniem roznych technik, takich jak linie predkosci, dynamiczne katy kamery i kadrowanie, aby stworzyć poczucie ruchu i napiecia. Ogladanie ich to prawdziwa przyjemnosc. Choc przeczytalem dopiero 2 tomy, to wiem, ze chce miec je wszystkie, a przynajmniej pierwszych piec zawierajacych caly wlasciwy run. To jest klasyka, ktora warto znac i posiadac na polce

(https://i.ibb.co/CW1MtQ3/Mirage-Origin.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 17 Lipiec 2024, 22:54:13
Mieszko tom 3
Nie umiem w recenzje więc napiszę tylko po skończeniu tomu 3 że jestem pod wrażeniem jak to dobra seria jest. Bez ogródek najlepszy polski komiks i jeden z najlepszych historycznych. Intrygująca wciągająca fabuła, ciekawi bohaterowie, spiski zdrady klimat mrok, bardzo się wkręciłem a jestem dosyć wybredny jeśli chodzi o komiksy. Graphos to mistrz!
Moja ocena 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Śr, 17 Lipiec 2024, 23:55:51
Kolejne dwa trzymają poziom. U mnie oceny szły tak: 8, 9, 10, 10, 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 18 Lipiec 2024, 09:35:04
Król plaży - nowy Gigant poleca. Mocno nierówny, w zasadzie słaby, połowa historyjek do wyrzucenia. Dawno nie było tak słabego wydania. I nie ma Kwantomasa :/
Wziąłem też sobie wakacyjnie Butenkę w nowszym wydaniu jednotomowym - Gucia i Cezara i nowy katalog Butenko dla małych i dużych. Dalej jest z tego frajda :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wojtpil w Cz, 18 Lipiec 2024, 11:42:16
Ja właśnie przeczytałem wczoraj Star Wars - Ścieżka przeznaczenia - ale to fajne. Serio :)
Lando da się lubić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 23 Lipiec 2024, 12:04:55
Od pewnego czasu miałem ochotę na trochę lżejszą lekturę. Padło na Kapitana Amerykę, bo Brubaker nieźle ogarnął Daredevila (przynajmniej pierwszą połową swojego runu). Ale ponownie, tak jak w przypadku Daredevila, chciałem poznać Kapitana nieco lepiej, bo do tej pory czytałem tylko Kapitan Ameryka Biały. Zatem posługując się przewodnikiem umieszczonym tutaj: https://marveldcchronologia.wordpress.com/jak-zaczac-czytac-kapitana-ameryke/  przebrnąłem przez większość (wchodzę właśnie w run Spencera).

TLDR: starsze komiksy z Kapitanem, mimo że mocno naiwne, czyta się zaskakująco przyjemnie. Brubaker, podobnie jak w przypadku Daredevila, daje rady do połowy, a potem obniża loty (co i tak czyta się bardzo dobrze, po prostu nie ma efektu wow i widać że przekombinowane). Inne współczesne (lub w miarę nowe) komiksy są słabiutkie, zwłaszcza koszmarnie słaby Remender.

WKKM 19 Kapitan Ameryka: Nowy porządek, 31 Kapitan Ameryka: Wybraniec, 42 Poległy syn: Śmierć Kapitana Ameryki, 71 Kapitan Ameryka i Falcon: Tajne imperium, 88 Sam Strach, część 1, 96 Sam Strach, część 2, 118 Kapitan Ameryka i Falcon: Bomba obłędu, 132 Kapitan Ameryka: Uwięziony w Wymiarze Z - z WKKM warto przeczytać tylko klasykę, tom 71 i 118, powiedzmy że ujdzie jeszcze 42 jako uzupełnienie do tomu 3 Brubakera. Tomy 19, 31 są cieniutkie i należy je omijać z daleka. 88 i 96 - Sam strach to straszliwy gniot, ale ma istotne wydarzenie dla Zimowego Żołnierza. 132 to jeden z najgorszych SH jakie miałem okazję w życiu czytać, nie mogę uwierzyć że autor Black Science mógł napisać takiego gniota.

SBM 4 Kapitan Ameryka Wojna i Pamięć, 16 Falcon Zwycięzcy i przegrani, 57 Zimowy Żołnierz Gorzki pochód, 62 Invaders Legion wolności
- Podobnie jak w przypadku WKKM, przyjemnie czytało się starsze rzeczy (4, 16 i 62). Tom 57 (znowu Remender) znacznie lepszy niż WKKM 132, ale to taki przeciętniak bez znaczenia.

Wielkie pojedynki - Kapitan Ameryka kontra Red Skull - zdecydowanie najciekawsza pozycja, jeśli chodzi o kolekcje. Fajnie wydane (miękka oprawa ze skrzydełkami i offset, czyli dla mnie najlepszy sposób wydawania SH), przekrojowa zawartość pozwalająca na poznanie różnych historii z Kapitanem.

Brubaker 1-9 plus Zimowy Żołnierz i na dodatek Wojna Domowa. Pierwsze trzy tomy Brubakera są bardzo dobre, na poziomie Daredevila Bendisa/Brubakera. To co się dzieje na końcu pierwszego tomu całkowicie mnie zaskoczyło. Potem jest też świetnie. Dobrze czyta się też Wojnę Domową Millara (to już kiedyś czytałem i wtedy też czytało się dobrze), wszystko gra i buczy. Natomiast po 3 tomie Brubakera jest trochę gorzej. Brubaker zaczyna się kręcić w kółko, trochę męczyć bułę. Z tego co pamiętam zwłaszcza tom 8 był męczący. Nie jest to poziom zjazdu jaki zaliczył Daredevil w tomie 7 (Diggle), ale jednak. Zimowy Żołnierz bardzo przyzwoity.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 23 Lipiec 2024, 12:49:56
Inne współczesne (lub w miarę nowe) komiksy są słabiutkie, zwłaszcza koszmarnie słaby Remender.

132 Kapitan Ameryka: Uwięziony w Wymiarze Z (...) 132 to jeden z najgorszych SH jakie miałem okazję w życiu czytać, nie mogę uwierzyć że autor Black Science mógł napisać takiego gniota.

Czytałem lata temu jak wyszło i pamiętam, że dla mnie ten tomik był ok. Nic nadzwyczajnego, ale podobał mi się jako odskocznia od "tradycyjnych" przygód Kapitana. I rysunki Romity jak to u niego trochę nieporadne, ale sympatyczne + niezłe kolory. Były też jakieś fajne stworki-potworki :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 23 Lipiec 2024, 13:05:04
Czytałem lata temu jak wyszło i pamiętam, że dla mnie ten tomik był ok. Nic nadzwyczajnego, ale podobał mi się jako odskocznia od "tradycyjnych" przygód Kapitana. I rysunki Romity jak to u niego trochę nieporadne, ale sympatyczne + niezłe kolory. Były też jakieś fajne stworki-potworki :)

To, ze to odskocznia od tradycyjnych przygód, to fakt. Natomiast nie chodzi mi o rysunki, bo to dla mnie trzeciorzędna kwestia. Po prostu nic w tym komiksie fabularnie mnie nie zainteresowało, żeby nie wchodzić w dosadniejsze określenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 24 Lipiec 2024, 10:05:33
Zrobiłem sobie mały rajd z Kulturą Gniewu. I tak:
Bękart Na pierwszy rzut oka dość banalna, typowo amerykańska historyjka i szybko się wciągamy a nawet, o zgrozo, zaczynamy im kibicować.
Insekt Trochę mdłe, ale poruszone są ważne problemy, szkoda że w wersji politpoprawności.
Retro Łukasza Ryłko. Nie jest to Terra Incognita, ale rysunkowo bardzo ładne, w stylu Otta. I też jest niepokojący klimat.
Pojedynek magów Fajne, ale bez ikry. Po latach Tymek i Mistrz jakoś się letni wydają tacy.
Poczytaj mi Borsuku Mruku 1 i 2. Króciutkie książeczki z fajną puentą. Przy okazji są nowi czytelnicy dla borsuka i Misia Zbysia, tym razem pięciolatki ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 24 Lipiec 2024, 16:24:52
(https://i.ibb.co/mb9CvVs/zn506gv.jpg)

Jean-François Di Giorgio, Paul Teng – "Shane"


Zakup tego komiksu dłuższy czas chodził mi po głowie, zanim w końcu faktycznie się na niego zdecydowałem, bo mimo że warstwa graficzna z miejsca bardzo mi się spodobała, to tematyka nie była dla mnie przesadnie interesująca. Ostatecznie jednak ciekawość zwyciężyła i nie tak dawno zapoznałem się z albumem autorstwa Di Giorgio i Tenga. Na komiks składa się pięć części, z których za każdą odpowiadają ci sami autorzy, przez co całość sprawia spójne wrażenie – finalnie okazuje się, że tylko sprawia, ale o tym za chwilę.

Przez większość czasu czytało mi się ten tytuł raczej przyjemnie i krytyczne opinie, jakie zebrał po premierze, wydały mi się trochę na wyrost. Poszczególne rozdziały to nie są jakieś wyżyny scenopisarstwa, jednak mamy tu do czynienia z solidnymi przygodowymi fabułami, które są dosyć różnorodne tematycznie i aż do czwartego rozdziału nie miałem większych zastrzeżeń. Postacie są nieźle zarysowane (aczkolwiek lekturze, zwłaszcza w pierwszym tomie, nie pomaga fakt, że najwyraźniej w tamtych czasach co drugi mężczyzna miał na imię Henryk), a historie nie nudzą i sporo w nich pojedynków, spisków czy romansów osadzonych na tle prawdziwych wydarzeń historycznych. Nie rzuciły mi się też w oczy jakieś specjalne głupoty fabularne, czego trochę się obawiałem po recenzjach. A kiedy dotarłem do wątków skradzionych relikwii i tajemnic krzyżowców, zaczęły nasuwać mi się całkiem miłe skojarzenia, bo poczułem się trochę jak w czasach, gdy zaczytywałem się w podobnych tematach u Dona Rosy.

Tak więc do pewnego momentu lektura była dosyć solidna, ale rozczarowanie nastąpiło, gdy przeszedłem do finału, a fabuła zaczęła już zmierzać ku zakończeniu. Czytając ostatnią część, miałem wrażenie, jakby autorzy nagle zmienili koncepcję i niektóre wątki przestały się ze sobą zgrywać, jak gdyby w międzyczasie uznano, że pewne wydarzenia potoczyły się jednak trochę inaczej niż to przedstawiono wcześniej w samym komiksie.

Spoiler: PokażUkryj
Między innymi cały wątek dotyczący Luca z Caen w ogóle mi się nie spina:
- Shane ściga go od trzeciego albumu, przy czym nic nie sugeruje, żeby kiedykolwiek wcześniej się spotkali, po czym w piątej części bez problemu rozpoznaje go w tłumie
- bohaterowie są zdziwieni, że Luc nie wsiadł na pokład odpływającego statku, zastanawiają się, czy być może nie zdążył, jednak nigdzie wcześniej nie było zasugerowane, że miał płynąć dalej, więc nie rozumiem, skąd to zaskoczenie? Było powiedziane, że Luc już płynie, przez co Shane kieruje się do miasta, w którym statek miał przybić do brzegu, a w tym tomie autorzy przedstawili to trochę tak, jakby dopiero miał na niego wsiąść
- Luc miał też niby szantażować Henryka z Blois, przez co ten miał zamiar zrobić wszystko, żeby się go pozbyć, bo wiedział zbyt dużo na jego temat, tymczasem dalej ma go na swoich usługach, a wątek już nie istnieje

Kwestia dziecka Matyldy też jest tutaj całkiem inaczej przedstawiona, no ale ok, w tym przypadku można bez bólu uznać, że po prostu inaczej przedstawiła sytuację Shane’owi niż to faktycznie wyglądało.


Natomiast, czy można coś sobie w tych kwestiach dopowiedzieć czy nie, nie zmienia faktu, że wszystko to przełożyło się na wrażenie chaosu i poczucie, jakby autorzy pogubili się we własnym scenariuszu. Decyzje głównego bohatera i ostateczna konkluzja też niezbyt przypadły mi do gustu, także lekturę zakończyłem jednak z dosyć średnim wrażeniem.

Jak wspomniałem, głównym powodem, dla którego kupiłem ten album, były mimo wszystko rysunki. I na tym polu się nie zawiodłem, bo warstwa graficzna nadal mi się podoba. Kreska jest klasyczna, a przy tym dosyć dokładna i szczegółowa. Projekt głównego bohatera, który faktycznie wygląda jak Brad Pitt, momentami nieco wytrąca z immersji, ale nie jest to jakiś wielki problem. Nie ukrywam, że najprzyjemniej patrzyło mi się na kobiety, choć i krajobrazy, budynki czy panoramy miast spod ręki Tenga wypadają całkiem atrakcyjnie. Spotkałem też sporo komentarzy, że rysownik kiepsko radzi sobie z dynamicznymi ujęciami, jednak mnie w czasie lektury ten aspekt specjalnie nie raził w oczy. Równie udane jest kolorowanie, które zdecydowanie dobrze się prezentuje.

Samo wydanie także jest bardzo porządne. Nie podoba mi się tylko, że na stronie tytułowej każdego rozdziału podkreśla się, że za kolory odpowiada Graza, podczas gdy reszta autorów jest pomijana, tak jakby to obecność polskiej kolorystki była tu najważniejsza. Szkoda również, że zabrakło okładek poszczególnych tomów. Trochę dziwne jest też ułożenie pierwszych stron, bo zaczynamy od tytułu pierwszego albumu, potem mamy autorów i wszelkie technikalia dotyczące całej serii, a dopiero później sam komiks. Wydaje mi się, że najpierw powinna być strona tytułowa całego zbioru, później kwestie techniczne i dopiero rozdział pierwszy, no ale to już szczegół. Jeżeli chodzi o papier i ogólną jakość wydania, nie mam żadnych uwag i uważam, że naprawdę nie ma na co narzekać.

Ostatecznie więc nie wszystkie rozwiązania fabularne mi się podobały, niektóre wątki potoczyły się inaczej niż bym sobie tego życzył, a pod koniec pojawiło się trochę dziwnych zgrzytów, jednak lektura nie była zła, a warstwa rysunkowa bardzo przyjemna dla oka. Nie jest to raczej nic ponad solidny tytuł i generalnie wolałbym w tej oprawie przeczytać jakiś konkretniejszy scenariusz, ale kilka niezłych przygód można z tymi postaciami przeżyć.


Większość komiksu czytało się przyjemnie, więc niech będzie to 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 26 Lipiec 2024, 10:32:37
Saga o Potworze z Bagien 1 - długo wzbraniałem się przed lekturą, nieco odrzucony postacią głównego bohatera i "przejedzony" estetyką wczesnego Hellblazera autorstwa Delano, ale teraz widzę, że to był błąd. Alan Moore świetnie potrafi konstruować fabuły i właściwie komponować narrację, więc metryka nie gra roli - mimo upływy lat nadal świetnie się to czyta. Klasyk w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie mogę się doczekać dalszej lektury i pojawienia się Constantine'a, na pewno skompletuję całą trylogię.

Pan Wtorek Popielcowy - z jednoznaczną oceną tego komiksu mam sporą zagwozdkę. Pomysł wyjściowy jest po prostu świetny - potępione umarlaki, pozbawione pamięci o swej ludzkiej przeszłości wegetują w Czyśćcu usytuowanym na Plutonie, czym tylko się da reperując swe kości i odurzając zmysły, a jedynym specyfikiem zdolnym przywrócić na chwilę pamięć o ziemskim życiu jest kawa. Rewelacyjny koncept i klimat! Jednak im dalej w las, tym bardziej widać jak temat przewidziany na krótką formę ulega rozwałkowaniu na całą serię. Przez to jak dla mnie narracja jest trochę nieuporządkowana - odniosłem wrażenie, że bohaterowie włóczą się po uniwersum bez większego planu i sensu, znienacka przeskakują w odległe miejsca, by równie nagle wrócić z niczym, a ich motywacja nie jest do końca jasna. Strona wizualna komiksu jest znakomita, miewałem jednak czasem problemy z identyfikacją postaci, bo zasadniczo mamy to do czynienia z samymi kościotrupami, a wyróżniające ich atrybuty nie zawsze są łatwe do rozpoznania i zapamiętania. Sporo tu ciekawych rozważań o winie, pokucie i odkupieniu, ale nie brakuje i patetycznego mistycyzmu, skutecznie jednak neutralizowanego groteską. Mimo pewnych mankamentów bardzo ciekawa to podróż, komiks raczej zostanie na półce, bo zasłużył sobie u mnie na ponowną lekturę (ze zintensyfikowaną uwagą).

Alvar Mayor 1 - moja wielka niewiadoma okazała się bardzo przyjemną lekturą. Epizodyczna formuła połączona ze skondensowaną ale nieskomplikowaną fabułą oraz staranną, realistyczną kreską bardzo przypominała mi "Hombre" i trochę "Kolekcjonera" Toppiego. Mamy tu więc bohatera w typie "manly man who never speaks but knows to fight"*, który pod maską cynizmu skrywa spore pokłady szlachetności (coś jak Hombre czy Conan, choć jego motywacja i przygody więcej mają w sobie z ducha Corto Maltese). Mamy jego awanturnicze przygody oparte na schemacie komputerowych questów, zwykle sprowadzające się odnalezienia jakiegoś artefaktu lub skarbu na zlecenie kolejnego niegodziwca. No i mamy zarysowany z rozmachem, realizmem i pazurem aromatyczny, ale jednocześnie brutalny i szalony świat doby konkwisty. Z tej mieszkanki powstał fajny, lekkostrawny komiks z ciekawie przedstawionym światem i świetną warstwą wizualną, w wolnej chwili chętnie zapoznam się z kolejnym tomem.
* - cytat z piosenki "The Other Son of Odin" zespołu Brothers of Metal, polecam :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 28 Lipiec 2024, 15:43:30
Hombre księga II

Bardzo ładne wydanie, wysoka jakość skanów, całość czarno-biała, jeden zeszyt ma rysunki cieniowane, matowa kreda. To jest drugi tom wydany przez LiT, ale w oryginale to jest pierwszy tom, tutaj rozpiska epizodów (https://es.wikipedia.org/wiki/Hombre_(historieta)). No i jak przystało na pierwszy tom (w oryginalnym wydaniu) jest tutaj wyjaśniona geneza tej całej apokalipsy. Nie nastawiajcie się jednak na jakieś wodotryski, nie jest to częścią fabuły komiksu (poza kilkoma nawiązaniami).

Mamy zbiór zeszytów, które niekonicznie są ze sobą powiązane. W większości tych opowiastek jest podobny schemat - tytułowy Hombre już na pierwszej stronie komiksu wpada w tarapaty i to jest pretekstem do dalszej fabuły. Czasami Hombre jest najemnikiem, ma nawet jakiś znajomych, ale tarapaty to jest słowo klucz. Niestety, zeszyty są krótkie, więc nie ma miejsca na rozwiniecie fabuły, która jest często uproszczona, a bywa, że wręcz naiwna. No bo ile razy można wychodzić z opresji, w świecie, gdzie ginie się za jedno słowo, a czasami tylko dlatego, że stało się w nieodpowiednim miejscu? No ale ok, to nie psuje przyjemności z czytania.

(https://i.imgur.com/2N5RgXd.png)

Słusznie, że LiT wydał ten tom jako drugi, jest po prostu nudniejszy. Niektóre historyjki były wciągające, jak ta z psem, albo dziełami sztuki, poznajemy też przeszłość Hombre. Jednak większość pomysłów jest według mnie nijaka, typowy komiks drogi. Hombre przemierza świat, spotyka randomów, ktoś da mu w mordę, komuś on da, w sumie nie pamiętam większości z tego co przed chwilą przeczytałem. W pamięci zachowały się konkretne sceny, oraz tych kilka zeszytów, które były dla mnie interesujące.

Za to graficznie jest lepiej niż w pierwszym tomie, oczywiście porównuję czarno-białe do czarno-białego. Tutaj rysunki są bardziej dopracowane, jest użyte więcej czerni (lepsze inkowanie), w dużym formacie 240x320 mm robi to wrażenie, można powiedzieć, że jest bliskie jakości wydania kolekcjonerskiego.

Pomimo, że fabuła nie jest porywająca, to czyta się lekko, absolutnie nie ma tutaj mowy o ramotowatości w warstwie scenariusza. W kwestii przemocy - to jest bardzo brutalny świat, ale obcowanie z nim jako czytelnik jest w pełni komfortowe, nie ma scen, które pozostawiałyby ślad na psychice. Po prostu jeśli do czegoś dochodzi, to szybko kończy się czyjąś śmiercią.

Dla kogo jest ten komiks?
Przede wszystkim dla osób, które lubią post-apo drogi z elementami westernu i do czerpania przyjemności z lektury, wystarczy im, że się w tym świecie nurzają.

Dla mnie pierwszy tom jest ciekawszy i zamierzam go zachować, co do drugiego muszę się zastanowić, to duży komiks zajmuje sporo miejsca i nie wiem czy chcę do niego wracać, ale graficznie jest naprawdę udany i gdyby to był komiks polskich autorów, to z pewnością stałby się uznanym klasykiem.

(https://www.fabulantes.com/wp-content/uploads/2016/10/Hombre-233.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 30 Lipiec 2024, 23:17:08
Integral Towarzysze Zmierzchu w wydaniu z 2008 stal na moich polkach wciaz nie mogac doczekac sie na swoja kolej. Dwa razy bralem sie z tym tytulem za barki, ale w obu przypadkach poleglem. Ostatnia proba byla lekka reka 10 lat temu, wiec pomyslalem, ze moze teraz uda mi sie komiks Burgeona ukonczyc. Siadajac do niego po raz kolejny, bylem pelen nadzieji, ze doroslem, dojrzalem, ze w koncu ujrze geniusz tego dziela i go docenie. Niestety. Poleglem po raz trzeci. Pierwsza czesc jest calkiem spoko i czytalo mi sie ja bardzo dobrze. Watek nadprzyrodzony / senny byl troche naciagany i moim zdaniem kompletnie niepotrzebny, ale w ogolnym rozrachunku bylem gotowy i chetny na wiecej. Tom drugi - tu zaczely sie schody. Historia zaczyna sie robic strasznie przytlaczajaca, pompatyczna i cholernie zawila. Przeplatajace sie 2 linie czasowe bardzo utrudniaja polapanie sie we wszystkim i wymagaja zegarmistrzowskiego skupienia, o ktore na koniec dnia, po pracy i nieustannych bataliach z latoroslami, jest zwyczajnie trudno. No nic, zacisnalem zeby, czytajac dalej. Tom 3, najdluzszy w albumie, byl gwozdziem do trumny, doczytawszy do mniej strony 170 stwierdzilem, ze nie bede sie dalej meczyl, ze dam rade zyc dalej, nie poznawszy tej historii do konca. Historii zawilej, z mnostwem watkow i bohaterow (czesto bardzo podobnych do siebie wizualnie), z dziwnym sposobem narracji i scianami tekstu, z ktorych czesto niewiele wymyka. Wiecej prob nie przewiduje. Uznaje wyzszosc Burgeonowego dziela nad moja skromna osoba. A powaznie - nie wiem, moze ten komiks jest genialny, ale z pewnoscia nie w moich oczach. Lubie wyzwania, doceniam zlozone, wymagajace scenariusze, ale nie w tym wypadku. Rozmyta, malo wciagajaca i na sile zagmatwana fabula to nie to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 31 Lipiec 2024, 00:31:48
Dylan Dog. Zabójcy - jeden z bardziej odjechanych Dylanów, jakie wydali. Jest mrocznie, nawet jak na Doga.
Dramatyczne wydarzenia opisane od niechcenia - Twisti & Miś, czyli raczej dla fanów TB, ale nie do końca. W Twisti widać recykling i inne postacie. Fajnie, że wydane i nie trzeba zbierać do pudełka. Gorzej, że niektóre skany Twisti takie sobie i nie jest to wszystko... Plus kolor tytułów - w oryginale lepiej to wyglądało - wspominał o tym Nori:
https://8studs.wordpress.com/2024/07/26/dramatyczne-wydarzenia-opisane-od-niechcenia/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 31 Lipiec 2024, 07:50:58
Integral Towarzysze Zmierzchu  (...) nie wiem, moze ten komiks jest genialny (...)

Jest 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 02 Sierpień 2024, 13:19:38
(https://i.ibb.co/SwnGt7x/69567492o.webp)

Michael Green, Mike Johnson, Andrés Guinaldo – "Blade Runner 2019"


Komiksowy "Blade Runner" jak dotąd nie był na moim radarze, ale niedawna powtórka filmu sprawiła, że nabrałem chęci do zapoznania się z czymś więcej z tego świata, choć po prawdzie nigdy nie czułem, żeby takiego rozszerzenia potrzebował. Stwierdziłem jednak, że wersja rysunkowa wygląda całkiem zachęcająco, a ja w sumie niewiele czytam takiego czystego SF, także zawsze to jakaś odmiana. Tak więc nie tak dawno zaopatrzyłem się w tom pierwszy, a ostatnio zabrałem się za jego lekturę.

Która nie okazała się zbyt długa, bo całość jest silnie ukierunkowana na akcję, więc przez kolejne zeszyty przechodzi się dosyć gładko. W tomie dostajemy całość serii "2019", na którą składa się 12 zeszytów, ułożonych w trzy powiązane ze sobą historie (tytuł jest trochę nieadekwatny, bo tylko pierwsza część dzieje się w tym roku). Scenariusze to sprawnie wykonana robota, ale też nic mnie tutaj nie zaskoczyło, nie zobaczyłem niczego nowego, ani nie dostałem czegoś, co mocniej porwałoby mnie w ciąg zdarzeń. Twórcy raczej z niczym tutaj nie eksperymentują, więc z jednej strony nie wystawiają się na strzały, bo generalnie ciężko jest mi wskazać jakieś konkretne aspekty, które szczególnie by tu nie zagrały, jednak komiks jest również zachowawczy i brak w nim elementów, dzięki którym mógłby wybić się ponad przeciętność. Najbardziej podobała mi się druga odsłona, generalnie jest to też jedyna, która pokazuje coś trochę odmiennego, bo większość akcji toczy się w przestrzeni kosmicznej.

Całość skupiona jest wokół Aahny Ashiny, według opisu najlepszej łowczyni na świecie. Główna bohaterka (w ogóle kobiety stanowią tu większość obsady) w teorii posiada wszystkie cechy idealnie skrojonego protagonisty na współczesne czasy – wymiata, ale równocześnie nie jest idealna, wraz z rozwojem fabuły przechodzi pewną przemianę, a do tego reprezentuje przynajmniej trzy mniejszości. Natomiast według mnie jej postać nie jest szczególne interesująca i mimo wszystko wolałbym chyba poczytać coś, co mocniej korespondowałoby z akcją filmu.

Za to od strony wizualnej jest bardzo solidnie. Rysunki są dynamiczne i całkiem miłe dla oka, kreska wydaje mi się także dobrze pasować do historii SF. Sporo tu dużych kadrów, całostronicowych ilustracji czy rozkładówek, dzięki czemu album ogląda się przyjemnie, a lektura zyskuje na płynności. Kolorystyka jest raczej stonowana, ale jednocześnie nadaje komiksowi niezłego klimatu, a oprawa graficzna jako całość wydała mi się dosyć stylowa.

Wszystko to sprawia wrażenie dobrze zaplanowanego produktu, ale wykonaniu trochę brakuje charakteru, jakiegoś własnego stylu czy czegoś do powiedzenia. To takie przełożenie na rysunkowe medium bezpiecznego hollywoodzkiego blockbustera, co w sumie nie powinno dziwić, patrząc na osobę współscenarzysty, który w pierwszej kolejności działa właśnie w branży filmowej. W gruncie rzeczy nie była to zła lektura, bo i sam komiks jest w porządku, ale trzeba się nastawić, że to raczej dodatek do filmu niż samoistnie interesujący tytuł. Nie wykluczam, że sięgnę jeszcze po coś z tej serii – historia głównej bohaterki tutaj się zresztą nie kończy – na pewno jednak nie będzie to priorytet na mojej liście, co patrząc na ilość faktycznie ciekawych tytułów, które mamy na rynku, każe się zastanowić, czy nie lepiej po prostu znowu odpalić film.


6/10 – sprawnie sklecony produkt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 03 Sierpień 2024, 21:22:22
(https://i.ibb.co/Z8cTc06/uncscrinfdime2024001-ross-cover.jpg)

Jason Aaron i inni – "Uncle Scrooge and the Infinity Dime"


W ostatnim czasie padła informacja, że Marvel zabiera się za wydawanie komiksów z kaczkami, a pierwszą ich publikacją będzie "Uncle Scrooge and the Infinity Dime" ze scenariuszem Jasona Aarona. Połączenie dosyć nietypowe, co spowodowało, że wiedziony ciekawością sięgnąłem po ten tytuł stosunkowo szybko, a całość mimo moich mieszanych odczuć po ogłoszeniu tej zapowiedzi, okazała się dużo ciekawsza i lepiej wykonana niż się spodziewałem.

Komiks co prawda unika bezpośrednich nawiązań do świata Marvela, ale niewątpliwie pasuje do tego wydawnictwa, poczynając od samego punktu wyjścia dla fabuły, którym jest tak popularny ostatnio temat multiwersum. Przede wszystkim jednak to stuprocentowo kaczy komiks i bardzo satysfakcjonująca przygodówka, która z powodzeniem mogłaby znaleźć się w jakiejś rocznicowej antologii o Sknerusie. We wstępie Aaron przedstawia się jako osoba, która zna i lubi to uniwersum, a stworzony przez niego scenariusz zdaje się to potwierdzać. Całość wydaje się napisana z sercem, poszanowaniem i dobrym zrozumieniem postaci, o których opowiada. Jak również z dobrą znajomością tematu. Autor odnosi się do historii Barksa i Rosy (ciekawe, że Disney nie ma problemu z dosyć bezpośrednimi odwołaniami do "Życia i czasów", od których dopiero co tak się odcinał), a po drodze wplata kilka bardzo miłych mrugnięć okiem, które jako fan zawsze chciałem zobaczyć.
Spoiler: PokażUkryj
Np. w jednym z alternatywnych uniwersów młody Sknerus zakłada na palec Złotki pierścionek zaręczynowy.
Mimo to komiks unika nadmiernego fanserwisu i nie stoi wyłącznie nawiązaniami, ale w pierwszej kolejności broni się własną fabułą, w której nie brakuje uroku, ciepła i przygód. A także zdecydowanie fajnego humoru, bo niektóre wstawki komediowe są naprawdę udane.

Pod względem rysunków jest równie przyjemnie. Oprawa graficzna jest utrzymana w typowo włoskiej estetyce, więc kresce jest bliżej do tego, co możemy kojarzyć z wszelkiego rodzaju Gigantów niż komiksów Barksa czy Rosy. Za ilustracje odpowiadają etatowi twórcy Disneya, których przy powstawaniu tej historii wzięło udział aż sześciu – całość mimo niewielkiej objętości podzielono na cztery części, a każdą narysował inny zestaw nazwisk. Fakt ten nie wprowadza jednak niepotrzebnego zamieszania i komiks dalej wygląda spójnie. Grafika jest nowoczesna, żywa i bardzo ładnie pokolorowana, dzięki czemu kadry wyglądają atrakcyjnie, a mnie najmocniej do gustu przypadły ilustracje w pierwszym rozdziale, które wykonał Paolo Mottura.

Projekt uzupełnia nie tylko szereg wariantów okładkowych (w większości całkiem sympatycznych ilustracji, choć znalazło się też to kuriozum autorstwa Franka Millera), ale także wspomniany wstęp Jasona Aarona, omówienie przez redaktorów ich ulubionych klasycznych okładek ze Sknerusem, przedruk niezapomnianej "Wielkiej niedźwiedzicy" Barksa oraz kilka materiałów promocyjnych związanych z kolejnymi komiksami Disneya od Marvela. Przy lekturze bawiłem się bardzo dobrze, a całość uważam za nadspodziewanie udane przedsięwzięcie i dobry wybór na start dla nowego wydawcy.


Mnóstwo dobrej zabawy na 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 05 Sierpień 2024, 19:43:59
(https://i.ibb.co/XzzG6mN/whatifdduckwolv2024-cov.jpg)

Luca Barbieri, Giada Perissinotto – "What If...? Donald Duck Became Wolverine"


Przeczytałem też drugi komiks z kaczkami od Marvela, który zdążył się już ukazać, ale niestety wypada dużo słabiej. "What If…? Donald Duck Became Wolverine" to tytuł mówiący chyba wszystko, a sama historia to do bólu standardowa kacza parodia, jakich w przeróżnych Gigantach było już na pęczki. Autorzy tej konkretnej niczego nowego do tematu nie wnieśli i gdyby nie fakt, kto stoi za jej wydaniem, sądzę, że raczej dużego zainteresowania by nie wzbudziła.

Scenariusz napisał Luca Barbieri, który w mojej ocenie wykonał dosyć wyrobniczą robotę. Fabuła nie zachwyca, świat przedstawiony jest lekko niespójny i średnio przemyślany – część postaci ma moce bohaterów Marvela, podczas gdy reszta zdaje się niczym nie różnić od swoich normalnych wersji. Równie średni jest użyty humor. Znalazło się co prawda kilka całkiem niezłych odniesień, choć tak naprawdę jedynym, co może wyróżnić ten komiks, jest to, że te nawiązania mogą być trochę bardziej bezpośrednie niż w przypadku innych parodii. Aczkolwiek nie idzie za tym wiele więcej poza żonglerką imionami, w niezbyt zresztą kreatywny sposób – Pete-Skull jako odpowiednik Red Skulla jest jeszcze ok, ale nazwanie postaci Donald-Wolverine, Mickey-Hawkeye i Goofy-Hulk to prawdziwy popis wyobraźni.

Odpowiedzialna za warstwę graficzną Giada Perissinotto zaprezentowała dosyć zbliżony poziom. Pod względem rysunków jest w teorii podobnie, jak w przypadku "Uncle Scrooge and the Infinity Dime" (autorka brała zresztą udział także w tamtym projekcie), natomiast zabrakło tych niuansów, bo w przeciwieństwie do komiksu Aarona, tutaj nic szczególnie nie zwróciło mojej uwagi. Nie ma już tej widowiskowości i kolorowania, które przykuwały oko, jest za to typowa kreska z Gigantów i takie sobie projekty postaci, na czele z głównym bohaterem, który z fryzurą Wolverine’a wygląda według mnie dosyć wątpliwie.

Generalnie więc druga historia od Marvela jest średnio warta poznania, a na pewno nie widziałbym sensu w wydawaniu jej w innej formie niż jako jeden z wielu komiksów w którymś z przyszłych Gigantów. Całość charakteryzuje ogólnie rozumiana przeciętność i w formie, w jakiej obecnie została opublikowana – czyli osobnego zeszytu – jak dla mnie nie jest warta kupna. W drodze jest już kolejna tego typu pozycja, która tym razem ma opowiedzieć o Donaldzie-Thorze, jednak na ten moment nie widzę większego sensu na to czekać.


W mojej opinii maks 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Pn, 05 Sierpień 2024, 23:23:33
X-Men Punkty Zwrotne - Inferno. Co za gniot. Męczę się strasznie czytając to coś.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 06 Sierpień 2024, 12:25:06
Przy okazji przeceny postanowiłem nadrobić komiksy Seana Murphyego (bez peleryn).

Plot Holes - jeśli czytaliście Chrononautów, to wiecie czego się spodziewać, bo to pozycja bardzo podobna. Sean Murphy ma pedał gazu przyspawany do dechy i pruje na oślep przez kalejdoskop światów i stylistyk wraz ze zbieraniną kolorowych bohaterów. A że w tym pędzie wypada mu z bagażnika sporo logiki i okazji do pogłębienia postaci? Cóż, taki jego specyficzny urok. Mamy tu znakomity pomysł wyjściowy i świat przedstawiony, garść fajnych pomysłów i świetną dynamiczną kreskę. Nie jest to na pewno pozycja obowiązkowa, ale jeśli nie oczekujemy skomplikowanej i wycyzelowanej z zegarmistrzowską precyzją fabuły, a po prostu chcemy poczytać coś rozrywkowego i energetycznego, to możemy przy tym bawić się nieźle. Mi się podobało. BTW ciekawy zbieg okoliczności: w komiksie pojawia się książka "Moby Dick", która pełni istotną rolę także w innej komiksowej serii, którą czytam równolegle. Ktoś zgadnie? ;)

Przebudzenie - to w zasadzie dwa zlepione komiksy, bo część pierwszą od drugiej dzieli nie tylko wyrwa czasowa 200 lat, ale też diametralnie inny klimat i sposób prowadzenia narracji. Pierwsza część to porządny podwodny survival horror w dusznej, mrocznej stylistyce, z przemyślaną i skondensowaną fabułą. Jak dla mnie przejmująca i przekonująca lektura. Druga część to z kolei konkretna nawalanka w plenerze, gdzie fabuła się rozchodzi w szwach na chaotycznej bieganinie i nieustannych konfrontacjach stron konfliktu. Tu jest już zauważalnie gorzej - kreacja "nowego" świata nieźle się broni, ale już bohaterowie (poza protagonistką) są przerysowani i papierowi, maja tendencję do cudownego ratowania się z opresji w sposób nie pokazany czytelnikowi i zaskakiwania go informacjami, których posiąść nie mogli. Mocno rozczarowuje też banalny finał wyciągnięty "z kapelusza", praktycznie bez związku z całą dotychczasową fabułą. Nie jest to więc komiks wybitny, choć zapewnił mi sporo frajdy z czytania, a dla samych rysunków zostawię go na półce - Sean Murphy ma w ręce petardę. Może nawet w niedługim czasie skuszę się na ponowną lekturę?

Teraz pora na Tokyo Ghost. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 06 Sierpień 2024, 14:21:23

Przebudzenie - to w zasadzie dwa zlepione komiksy, bo część pierwszą od drugiej dzieli nie tylko wyrwa czasowa 200 lat, ale też diametralnie inny klimat i sposób prowadzenia narracji. Pierwsza część to porządny podwodny survival horror w dusznej, mrocznej stylistyce, z przemyślaną i skondensowaną fabułą. Jak dla mnie przejmująca i przekonująca lektura.

Heh, mi też się bardzo podobała pierwsza część, była klimatyczna, gdzieś tam wplatała nawet elementy naukowe, ale już zakończenie zryło mi banię, ale tym jak naciągane z dupy według mnie było...
Spoiler: PokażUkryj
Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, przerośnięte syreny czy tam syreni zaczęli intensywnie kręcić ogonami i spowodowali tym fale tsunami które zalały kontynety? xD już pominę to, że zamieszkałe przez ludzi lądy pozostały zalane, więc nie było to "proste" wywołanie fal tylko stopienie lodowców na biegunach... ech, może to by się dało wytłumaczyć jakoś, nie wiem, psionicznymi zdolnościami manipulacji wody tych syrenów ale no, autor komiksu tego nie zrobił więc cóż... Nie wymagam od Snydera żeby napisał jakieś hard sci-fi, ale no są jakieś granice :D Ja sobie osobiście wytłumaczyłem zalanie wszystkiego zmianami klimatycznymi i te kilka paneli z końcówki pierwszej części postanowiłem zignorować
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 06 Sierpień 2024, 17:41:36
Heh, mi też się bardzo podobała pierwsza część, była klimatyczna, gdzieś tam wplatała nawet elementy naukowe, ale już zakończenie zryło mi banię, ale tym jak naciągane z dupy według mnie było...
Spoiler: PokażUkryj
Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, przerośnięte syreny czy tam syreni zaczęli intensywnie kręcić ogonami i spowodowali tym fale tsunami które zalały kontynety? xD już pominę to, że zamieszkałe przez ludzi lądy pozostały zalane, więc nie było to "proste" wywołanie fal tylko stopienie lodowców na biegunach... ech, może to by się dało wytłumaczyć jakoś, nie wiem, psionicznymi zdolnościami manipulacji wody tych syrenów ale no, autor komiksu tego nie zrobił więc cóż... Nie wymagam od Snydera żeby napisał jakieś hard sci-fi, ale no są jakieś granice :D Ja sobie osobiście wytłumaczyłem zalanie wszystkiego zmianami klimatycznymi i te kilka paneli z końcówki pierwszej części postanowiłem zignorować

Spoiler: PokażUkryj
W pierwszej fazie syreny spowodowały w jakiś (bliżej nieokreślony) sposób zatopienie wszystkich nadmorskich miast w ciągu jednego dnia poprzez wytworzenie wirów. Później przekierowały ciepłe prądy do lodowców i je stopiły, przez co woda wdarła się głębiej w ląd. Co większe fale pewnie zamyśle autora generowały te większe sztuki.

Tak czy inaczej niewiele w tym sensu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 10 Sierpień 2024, 23:33:00
Doom Patrol 1-3

Prawdopodobnie najbardziej absurdalny, dziwny, irracjonalny i psychodeliczny komiks jaki przeczytałem. W życiu nie spotkałem się z tak barwną zgrają bohaterów. Robot z mózgiem człowieka? Jest. Kobieta mająca kilkanaście/kilkadziesiąt osobowości? Jest. Interpłciowa osoba, która uwalniania jakąś radioaktywną formę energii z własnego ciała? Jest. Szef ekipy, który jest odpowiednikiem Profesora X, ale podkręconym do potęgi entej? Jest. Antagoniści są jeszcze bardziej... hmm... specyficzni. Generalnie ta paleta przedziwnych postaci jest największą zaletą tego komiksu. O fabule ciężko mi się wypowiedzieć ponieważ chyba nigdy nie czytałem tak dziwnego tytułu. Jestem przekonany, że nie do końca go zrozumiałem, ale to nie zmienia faktu, że bawiłem się wybornie. Każde pojawienie się mojej ulubionej bohaterki Crazy Jane sprawiało mi radochę. Nie wiem do końca co chciał nam przekazać Morrison, ani o czym były te komiksy, ale to nie szkodzi bo największą frajdę sprawiały mi kolejne absurdy i niedorzeczności.

7/10

Sin City: Damulka warta grzechu

Kawał świetnego komiksu, od którego nie mogłem się oderwać. Historia wydaje się być prosta. Mamy w niej twardego faceta i femme fatale, której ten rusza na ratunek. W trakcie opowieści dochodzi do wielu zwrotów akcji, które dodają dodatkowej szczypty pikanterii historii. Całość jest utrzymana w klimacie noir podlanym gęstym i czarnym jak smoła sosem. Komiks jest dodatkowo bardzo dobrze narysowany. Pracom Millera charakteru nadają czarno-białe rysunki i fantastyczne cieniowanie. Dzięki temu komiks nie tylko dobrze się czyta, ale i ogląda.

8/10

Sin City: Krwawa jatka

Krwawa Jatka to trzymająca w napięciu historia. Podobnie jak w poprzednim tomie, fabuła z pozoru wydaje się prosta. Mężczyzna staje w obronie kobiety przed jej byłym partnerem, który ewidentnie zasługuje na nauczkę. Jest alkoholikiem i stosuje przemoc wobec swojej byłej dziewczyny. Dwight udaje się za nim do Starego Miasta. Niespodziewanie na całą dzielnice sprowadza istny ambaras. Komiks jest wciągający, świetnie narysowany, a jego największym plusem jest niesamowity klimat.

7/10

Sin City: Ten żółty drań

Świetna historia, wspaniali bohaterowie, genialny klimat (wiem, powtarzam się) i bardzo dobra kreska! Ten tom podobał mi się najbardziej. Historia najbardziej zaangażowała mnie emocjonalnie, a słodko-gorzkie zakończenie idealnie ze mną rezonuje. Komiks przez duże "K".

8,5/10

Zimowy Żołnierz

Jako fan twórczości Eda Brubakera i postaci Zimowego Żołnierza musiałem sięgnąć po ten komiks. Zamówiłem go sobie przedpremierowo i odliczałem dni do otrzymania paczki. Próg wejścia w komiks na szczęście jest optymalny nawet dla osób, które nie czytały runu Kapitana Ameryki. Wystarczy wiedzieć kim jest Zimowy Żołnierz, a reszta zostaje wyjaśniona już na wstępie. Generalnie fabuła jest dość standardowa. Bohater musi kogoś powstrzymać, a później odbić swoją ukochaną z rąk swojego dawnego towarzysza broni. Komiks pełen jest scen akcji, strzelanin, wybuchów i pościgów. Na chwilę pojawia się nawet pewien złoczyńca, którego już niedługo zagra Robert Downey Jr. (nie jest to Iron Man), a głównemu bohaterowi pomagać będzie kilku ciekawych herosów znanych z innych komiksów czy filmów.

Komiks graficznie nie do końca przypadł mi do gust. Rysownicy za pomocą brudnej kreski starają się zbudować mroczny klimat, ale momentami ich prace są mało przejrzyste i czytelne. To tak jakby rysownik nie nadążał za scenariuszem. Ponadto twarze niektórych bohaterów w niektórych miejscach wyglądają zupełnie inaczej.

Generalnie komiks jest wciągający, ale ja czuję lekki niedosyt. Spodziewałem się dużo lepszej historii. Boli zwłaszcza niewykorzystany potencjał głównego antagonisty, który miał jasno określoną motywację i cel, za każdym wyprzedzał głównego bohatera o kilka kroków, a w finale dał się zbyt łatwo pokonać. Szkoda.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 11 Sierpień 2024, 10:57:28
  Sporo ludzi zdaje się twierdzi, że Doom Patrol jest jakiś trudny, co mnie osobiście zawsze dziwiło. Jak na Morrisona dosyć zdyscyplinowane i w gruncie rzeczy proste historie, tylko używające absurdalnych dekoracji. To, że jedną z postaci jest żyjąca ulica, która na dodatek jest transwestytą może to być dziwne, natomiast co w tym niejasnego? Zawsze lubię porównywać Morrisona do Moore'a bo zawsze mam wrażenie, że ten pierwszy chciałby być tym drugim, obydwaj są erudytami i obydwaj lubią się tym popisywać, przeczytasz "Kiki z Montparnasse" bodajże Kultury Gniewu i już wiesz kim są przeciwnicy Patrolu, pod tym względem obydwaj są raczej wymagający. U Alana jest łatwiej bo on wszystko podporządkowuje pisanemu scenariuszowi, nawet jeżeli nie wyłapiesz ani jednego nawiązania to zawsze zostaje ci świetna historia, u Granta niekoniecznie, bo on często pisze dosyć niechlujnie a czasem mam wrażenie sam dla siebie, ale akurat w przypadku Doom Patrol nie ma tego problemu, owszem on jest absurdalny ale nie jest irracjonalny. To dosyć zabawne, ale tak jak po powrocie do hobby, byłem przeciwnikiem Morrisona tak z biegiem czasu stałem się jego wielkim fanem, aczkolwiek nie wszystkie tytuły mi podeszły oczywiście, albo nie wszystkim dałem radę.

  Dziadek Miller zawsze na propsie. Może i to co pisze od dawna już to kolokwialnie mówiąc dalekie jest od doskonałości, z czego on chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, ale przynajmniej jest "jakieś".

  Szczerze mówiąc nigdy nie zostałem fanem Brubakera. Nie to, żebym go nie lubił szczególnie bo jego nazwisko to raczej gwarant pewnego poziomu (w jego wykonaniu tylko jedno dziadostwo czytałem te z Avengersami w kosmosie), ale to raczej poziom niezły/dobry/naprawdę dobry. Jakoś nic mnie dotychczas nie zachwyciło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 11 Sierpień 2024, 11:04:32
Heh, powtórka "Sin City" od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Zobaczymy jak Millerowi wyjdzie ten nowy tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 12 Sierpień 2024, 13:11:26
Krótki post emocjonalny:

Przeczytałem pierwszy Epic Punishera i zgodnie z przewidywaniami giga szału nie ma (szczególnie
Spoiler: PokażUkryj
Jigsaw
tak jakby trochę rozczarowuje - nie tak go zapamiętałem), ale w kontekście obecnych międzywszechświatowych i pozawymiarowych przygód jest to jak najbardziej kawałek przyzwoitego "kina sensacyjnego" klasy B w stylu starych, dobrych lat 80tych.
W każdym razie.
Ponieważ mam dziwny zwyczaj, że nie pójdę spać dopóki po zakończeniu książki/komiksu nie napocznę kolejnego tomu, odfoliowałem "Kingpin Rules", otworzyłem i na moment mnie przytkało.
Ta okładka, ta historia. Przez krótką chwilę poczułem się jak ten dzieciak sprzed 34 lat czytający swojego drugiego Marvela w życiu. I pierwszego Punishera. ;D
Druga historia nie dobija nawet do 5% tego wrażenia. Pewne wspomnienia - choćby nie wiem jak banalne - zwyczajnie zostają z nami na zawsze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Wt, 13 Sierpień 2024, 20:57:03
Świetnie bawiłem się czytając najnowszy tom Punisher Epic Collection - Układanka Jigsawa.
Możliwe, że oceniam go najlepiej ze wszystkich, ale trudno stwierdzić. Sporo zeszytów to cała, zamknięta opowieść co sprawia wrażenie, jakby treści / stron było więcej niż w rzeczywistości. Jest klimat, przygody są różnorodne i zaskakujące. Podobnie jak pisał @death_bird, w tym tomie również czuć styl startych, dobrych filmów akcji. Najbardziej spodobała mi się opowieść "Nagroda". W trakcie lektury od czasu do czasu natkniemy się na inne postacie lub elementy z uniwersum Marvela, co oceniam na plus, bo przypominają, że Punisher jest częścią tego świata.
Jeśli wcześniejsze tomy nie przypadły wam do gustu, z tym prawdopodobnie będzie podobnie, bo jest to jednak retro komiks, ale jeśli szukacie więcej tego samego, to będziecie zadowoleni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Wt, 13 Sierpień 2024, 21:12:46
Z całego dorobku TM-Semic najbardziej lubiłem  właśnie Punishera. To niekoniecznie typowe superhero , co bez wątpienia jest wielką zaleta tej serii. Zmęczyły mnie późniejsze tasiemce, ale zawartość wydanych już u nas epiców plus wybrane  WJ uważam za najlepsze fragmenty z życiorysu Pogromcy. Późniejsze MAX i MK to jedynie średniaki, chociaż warte jednokrotnego przeczytania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Wt, 13 Sierpień 2024, 22:10:35
ANNE BONNY. WILCZYCA Z KARAIBÓW tytułowa postać została bardzo ciekawie przedstawiona w serialu PIRACI (BLACK SAILS), więc z ciekawością sięgnąłem po ten komiks. Otrzymałem ciekawą i zajmującą lekturę, okraszoną solidną frankofońską kreską. Bohaterka jest wyrazistą postacią, której los (scenarzysta ) nie szczędzi przygód. Zasadniczo dość szybko zyskuje sympatie czytelnika, który jej kibicuje i nader często współczuje. Piracki klimat jest bardzo poważny, a realia przedstawione są wiarygodnie. W mojej ocenie jest to bardzo dobra pozycja, a jej największym minusem jest to, że muszę czekać na kolejną część. 7/10
Autor ma w dorobku inny piracki komiks - Piraci Nadbrzeży (tłumacz google) i równie chętnie sięgnąłbym po ten tytuł

SMOCZA KREW wiele oczekiwałem od tego tytułu, mając w świadomości, że jego autorem jest twórca HUGO. Niestety, nie do końca spełnił moje oczekiwania. Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa, a sam Bedu stracił dużo ze swojego wcześniejszego pisarskiego polotu. Bohaterowie są bardzo jednowymiarowy, a ich zachowania sztampowe. Niestety niedociągnięć scenariusza nie ratuje również kreska, chwilami bardzo toporna. Największy problem mam jednak z tym, że nie do końca jestem pewien do kogo jest kierowany ten album, ponieważ stoi niejako w rozkroku między opowieścią dla dzieci, a baśnią dla dorosłych czytelników, którzy w młodości zaczytywali się w przygodach Hugo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 13 Sierpień 2024, 22:23:49
Z całego dorobku TM-Semic najbardziej lubiłem  właśnie Punishera. To niekoniecznie typowe superhero , co bez wątpienia jest wielką zaleta tej serii. Zmęczyły mnie późniejsze tasiemce, ale zawartość wydanych już u nas epiców plus wybrane  WJ uważam za najlepsze fragmenty z życiorysu Pogromcy. Późniejsze MAX i MK to jedynie średniaki, chociaż warte jednokrotnego przeczytania.


Szkoda, że Marvel nie zebrał w Epiki War Journal i War Zone. Nawet głównej serii brakuje kilku tomów. Ciekawe czy krEdmont będzie robił własne składaki czy odpuści temat :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 13 Sierpień 2024, 22:54:04
W sumie to chyba już niedługo powinni dać jakieś info na ten temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 13 Sierpień 2024, 23:37:19
Alicja wspomniała że jeśli Marvel nie wyda dalszych epików,
to nie zostawią Punishera i będą starali się coś wydać.
Info pewnie w Łodzi albo po wydaniu 5 epika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Śr, 14 Sierpień 2024, 00:17:00
Przecież jest co wydawać z Punisherem. I na pewno są materiały.

Punisher: The King Of Killers 1 + 2
Punisher: War of the Realms + Kill Krew
Punisher: World War Frank + War in Bagalia + Street by Street, Block by Block
Punisher: War Machine 1 + 2
Punisher: On the Road + End of the Line + King of the New York Streets
Punisher: Black and White + Border Crossing + Last Days
Punisher by Greg Rucka 1 + 2 + 3 + Punisher War Zone vol. 3
Punisher by Rick Remender: Dark Reign + Dead End + Franken-Castle + In the Blood
Punisher War Journal by Matt Fraction: Civil War + Goin' Out West + Hunter Hunted + Jigsaw + Secret Invasion
Punisher War Journal by Carl Potts and Jim Lee
Marvel Knights Punisher: Taxi Wars
Marvel Knights Punisher: Purgatory
Marvel Knights Punisher vs. Bullseye

I jest jeszcze Punisher: Suicide Run, tylko wydanie tego może zrobić problemy jeśli ruszą epiki dalej, bo nie wiadomo jak Marvel je ułoży.

I jest jeszcze Punisher Soviet, ale tu raczej trzeba poczekać na dokończenie wydawania Get Fury (jak na razie seria została wydana w połowie).   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 14 Sierpień 2024, 08:03:52
CE - gdzieś w drugiej połowie pierwszego tomu. Graficznie spektakularnie. Pierwszy rozdział dedykowany Moebiusowi i tak też styl rysunków od razu odebrałem. Wydanie równie na znakomitym poziomie (ale nie znam się na klejeniach, trzeszczących okładkach i nie oglądam komiksu pod lupą) I też nie testuję, jak bardzo mogę rozłożyć komiks, zanim zacznie się dziać coś niepokojącego. Rzecz tania nie jest, więc obchodzę się raczej z szacunkiem (zresztą jak z większością rzeczy). Na pewno jest na granicy poręczności - duże, dość ciężkie A4.
Czerń jest czarna, papier przyjemny, nie błyszczy się jak psu wiadomoco.
Mam tylko nadzieję, że ten komiks dokądś zmierza. Mam wielką nadzieję. Nie są to moje ulubione obszary tematyczne i przygody ludzi czy innych człekopodobnych w dość abstrakcyjnych okolicznościach przyrody nie wciągają mnie aż tak, jak bardziej przyziemne fabuły. Nudy nie ma, czyta się dobrze. Ale bardzo chciałbym, żeby dalej pojawiło się coś takiego, że za rok będę o tym pamiętał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 14 Sierpień 2024, 10:05:41
Och. Nie bede ci psul zabawy ale to nie jest komiks o tym o czym myslisz ze jest. Daj znac po 7 tomie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 14 Sierpień 2024, 10:48:09
I dokładnie na coś takiego liczę, że to co czytam to tylko wstęp albo przykrywka dla czegoś zupełnie innego 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Śr, 14 Sierpień 2024, 12:30:20
Ja CE w całości przeczytałem.
Czytało się świetnie. Fabułę śledziłem z zaciekawieniem i uwagą. A uwagi fabuła wymaga wiele. Roosevelt prowadzi historię grając na kilku fortepianach jednocześnie i to wymaga skupienia i ułożenia sobie tego w głowie.
Klimatem komiks kojarzył mi się z tymi z serii Mroczne Miasta. Bohaterowie rzuceni są do trochę niezrozumiałego dla nas świata, który próbujemy zgłębić. Postacie są świetnie rozpisane i autentyczne. Narracja prowadzona jest bardzo zgrabnie.

Komiks nierówny. Wydaje mi się, że im bardziej historia się wyjaśnia tym bardziej traci. Myślę, że liczyłem na trochę bardziej niezwykły, niedopowiedziany finał, który zostawi mnie z uczuciem "ale o co chodzi? która wersja jest prawdziwa?". Chyba trochę zacząłem się męczyć od momentu kiedy pojawia się wątek "gry", itd. Widać, że to bardzo osobiste dzieło autora, widać, że się świetnie bawił tworząc komiks, ale nie do końca to kupuję. Rysunki kupuję. Oceniam wysoko, ale raczej bez stawiania na piedestale.

Korzystając z promki w Gildii kupilem Mazeworld i tutaj też podobny, delikatny zawód.
Świetny pomysł na historię, ale realizacja nie dowozi tematu. Bardzo podobała mi się kreacja świata Labiryntu, wizja piramid, płaskorzeźb, Człowiek Mroku ;), natomiast postaci które tam spotkamy, szczególnie te dobre, niczym się nie charakteryzują, nie niosą żadnego ładunku emocjonalnego. Jest nawet wątek niby-romantyczny, który ani nie wiadomo z czego się bierze, ani do niczego nie prowadzi. Pod tym kątem komiks kuleje.
Wątek lekarzy-naukowców też raczej słaby. Mnie to dodatkowo razi, bo coś tam wiem o neuronaukach i widzę, jak totalnie z dupy te ich wszystkie analizy są zrobione xd
Rysunki klasa (architektura!), ale powtórzę - postaci w większości są średnio zaprojektowane, nijakie. Sekwencje dynamiczne, walka - coś mi w nich zgrzytało.
Komiks do przeczytania i zapomnienia.

Potwór z bagien tom 1


Powoli zgłębiam moje zaległości ze świata anglo-saskiego. Nie sądziłem, że ten komiks może mi się spodobać, ale tutaj zaskoczenie na plus. Narracja Alana Moora jest naprawdę genialna. Świetnie pisze, świetnie wie co pokazać i jaki zawrzeć tekst do rysunku. Gdzie być oszczędnym, a gdzie się rozpisać. Słowa są w tym komiksie jak pociski penetrujące czaszkę :D Fenomenalnie poprowadzone historie.
Niestety postać Potwora z Bagien i jego "przygody" już aż tak mnie nie poruszyły. Ja mam jakaś awersję do superhero, a ten klimat jest w tym komiksie zawieszony. Niby nie do końca, ale jednak superhero. Design Potwora też jakiś odrzucający (może i tak powinno być, ale jednak nie xd). Rysunki natomiast świetnie tworzą historię. Szczególne wrażenie robiły na mnie sekwencje psychodeliczne, oniryczne.
Doceniam ale za dalsze przygody podziękuję :D

Dłuższą chwilę temu przeczytałem też "Mity Cthulhu według Lovecrafta" od Elemental i skoro wcześniejsze opinie raczej z umiarkowanym optymizmem napisałem, to tutaj musze powiedzieć, że komiks bardzo pozytywnie zaskoczył.
Bez wdawania się w szczegóły, jest to bardzo wierna adaptacja dzieł Lovecrafta, nie tylko w stosunku do treści jego opowiadań, ale również stylu prozy. Jeżeli ktoś nie czytał opowiadań, a przeczyta komiks, będzie miał bardzo dobre wrażenie tego z czym się Lovecrafta je. Rysunki świetnie nakreślają specyficzną atmosferę lovecraftowskiego horroru .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 14 Sierpień 2024, 20:37:56
Przecież jest co wydawać z Punisherem. I na pewno są materiały.
Niby tak, chociaż fajnie byłoby nie zostać z rozgrzebaną serią, tak jak zostawił to Marvel.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Śr, 14 Sierpień 2024, 22:05:49
Batman Detective Comics
Gothamski Nokturn: Uwertura

Mega pozytywne zaskoczenie! :)

Przyznam się szczerze, że dawno nie miałem takich emocji podczas lektury komiksu superhero. Ekscytacja podobna jak w 2013 roku, kiedy poznałem historię Trybunału Sów. Nowa saga z Mrocznym Rycerzem, zapowiada się przygnębiająco, brutalnie, ale zarazem czuję w kościach że tym razem scenarzysta przygotował znacznie więcej niż puste przeloty nad budynkami i klepanie po twarzy bandziorów czy kolejnych uciekinierów z Arkham. Nawiązanie do runu Snydera jest nie przypadkowe. Ram V korzysta z podobnego zabiegu jak kilkanaście lat wcześniej Snyder właśnie. Do Gotham zmierza pewna familia, mająca wielkie środki i przepotężne ambicje. Batman natomiast pod wpływem pewnych czynników czuje się osłabiony, a przed oczami pojawia się znak zapytania, obawa przed tym ile jeszcze zdoła spełniać swój obowiązek obrońcy miasta. Gothamski Nokturn podzielony jest na dwie części, obok scen poświęconych Mrocznemu Rycerzowi, ważną rolę odgrywa emerytowany komisarz Jim Gordon . Zauważalna jest wtedy inspiracja komiksami duetu Brubaker/Phillips. Czyli mistrzów kryminałów. Rafael Albuquerque odnajduje się w roli rysownika fantastycznie. Album stoi na wypasionym poziomie i jest to naprawdę potężny argument, aby zainteresować się tym albumem. Omawiany komiks należy traktować jako przystawkę, zaledwie przelotnie poznajemy zagrożenie jakie nadciąga do Gotham. Liczę że Ram V powoli i stopniowo będzie budował napięcie, aby całość nabierała należytej powagi. Przyznaję uczciwie, czekam na drugi numer z upragnieniem :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Łazur w Pt, 16 Sierpień 2024, 12:29:28
Potwór z bagien: Zielone Piekło (Lemire/Mahnke/Baron; Emont 2024)

Skuszony nazwiskiem rysownika + posiadając całkiem niezły pierwszy zeszyt (z trzech) skusiłem się na PL wydanie. I jest okej, chociaż sama historia nie zostanie na długo w pamięci. Nie znam się za bardzo na mitologii głównego bohatera, ale czytało się to sprawnie i bez wielkich zaskoczeń. Ot, kolejny superhero przeczytany w życiu, którego lektura krzywdy nie robi. Rysunkowo poprawnie, chociaż w 2 i 3 części widać, że momentami albo panu Mahnke się nie chciało, albo goniły go terminy. Największe plusy to okładka z lakierem selektywnym, sceny gore i znośna cena po rabatach. Można kupić, ale można też odpuścić.

Zamek zwierzęcy. Noc sprawiedliwych (tom 3; Delep/Dorison; Taurus Media 2024)

Drugi tom wyszedł na tyle dawno, że nie pamiętałem za dobrze jak się skończył, ale kilka stron trzeciego tomu i pamięć wróciła. Czytałem na dużej zmęczce na 2 razy, więc trochę dramatyzm całości mnie nie pacnął, ale to i tak cały czas świetna lektura z fantastycznymi rysunkami. Trochę czuć, że to takie przygotowanie pod wielki finał, więc aż tak dużo się tu nie dzieje, ale z lektury jestem ukontentowany. Jeśli ktoś ma dwa wcześniejsze, to głupio nie kupić i tego. A jeśli nie ma, to seria jak najbardziej warta nadrobienia.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Pt, 16 Sierpień 2024, 20:27:36
Nasz wielki Donald

Prześlicznie wydany komiks, leciutki i wygodny z barwionymi brzegami. Prezentuje się imponująco, nawet domownicy zainteresowali się tym projektem, co pokazuje że całość przyciąga "oko" :) Specjalistą od Kaczek nie jestem, więc dla mnie wszystko było powrotem do czasów, kiedy regularnie kupowałem w kiosku Kaczora Donalda. Lekturę rozłożyłem sobie na trzy dni, za każdym razem odczuwałem frajdę, historie są różnorodne, czyta się płynnie, z doborem tytułów nie polemizuję. Publicystyka była dla mnie odpowiednio wyważona, dowiedziałem się o wielu rzeczach o jakich nie miałem pojęcia. Jak powstał zarys całego uniwersum Kaczogrodu/Myszogrodu 90 lat temu... Panie Donaldzie, dwieście lat bo do setki już niedaleko :)

Blankets - Craig Thompson

Cudo. Komiks, który totalnie angażuje czytelnika. Gdyby nie IO i podglądanie czegoś w tv w wolnym czasie łyknąłbym go za jednym posiedzeniem. W mojej topce ever znajdzie się na bardzo wysokim miejscu. Craig Thompson odsłania nam swoją osobę, charakter, przedstawia problemy i ograniczenia jakimi był obarczony w swojej młodości. Katolickie farmazony, które z logiki robią kobietę lekkich obyczajów, trzymają autora w niepewności, zabierając mu przy tym odwagę do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości. Obawa przed zawiedzeniem rodziny, najbliższego otoczenia ma ogromny wpływ na młodzieńcze lata głównego bohatera.

Spoiler: PokażUkryj
Zawiodłem się tym w jaki sposób zakończył się związek z Rainą. Przez dłuższy czas byliśmy świadkami budowania i kiełkowania relacji, aby po kilku miesiącach rozłąki wygasła ona ot tak. Dziewczyna przeżywała rozwód rodziców, opieka nad chorym rodzeństwem była absorbująca, delikatnie pisząc Raina nie miała łatwo w życiu.
Craig w swojej mieścinie raczej nie miał innego obiektu westchnień, także myślałem że po wyprowadzce z domu pojawi się jeszcze wzmianka o byłej dziewczynie. Tak po ludzku, przykra sytuacja, jakże życiowa no ale... Może jednak później spotkali się na jakiejś kawie :)

Amazing Spider-Man Epic Collection: Rzeź maksymalna

Koszmarek. Scenariusz ósmego już epica to obraza dla czytelnika, nagromadzenie głupot jest tak wielkie że po prostu należy o tej pozycji zapomnieć jak o koszmarze właśnie. Kilkaset stron bitki bez żadnego ładu, składu, ta dwudniowa dyskusja w biurach Marvela (wstęp) musiała wyglądać następująco. Każdy miał swoje fanowskie marzenie, więc wrzucono wszystkie do jednego worka i wyszła z tego potworna kaszana. Mortal Kombat, wygrywasz czy przegrywasz - nie ważne, wracasz do wyboru postaci i zaczynasz kolejną ustawkę :) Opis tego tomu w jednym zdaniu. Dnoooooo ;)

Era Conana - Belit

Nie będę się rozpisywał. Sztampowy średniak na każdej płaszczyźnie. Przeczytane, zapomniane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 19 Sierpień 2024, 23:43:43
Pięć Krain - 1 - Ze wszystkich sił.
     Zastanawiałem się czy go kupować ale jak zobaczyłem kreskę plus to że nie trzeba od razu wydawać 100-150 zł tylko te dwadzieścia kilka złociszy to grzechem było nie spróbować.
  Na wstępie zaznaczę że o ile nie jestem jakoś specjalnie fanem zwierzobohaterów w głównych rolach tak w tym wykreowanym świecie zabieg ten został zastosowany wybornie. Autorzy nie wymyślali nie wiadomo jakich ras tylko zastosowali starą zasadę że piękno tkwi w prostocie a więc mamy tu znane i lubiane przez większość koty, niedźwiedzie, małpeczki (ale nie te z Żabki), jelenie,gady i średnio miły Piesek z pięknej acz trudnej do wychowywania rasy - niby tylko jeden z krótkim epizodem ale był tak konkretny że skradł show innym zwierzolom.

   Ogólnikowo o fabule żeby nie psuć zabawy mogę napisać tylko tyle że wszystkie te rasy żyją sobie pokojowo i w harmonii w średniowieczno-podobnym klimacie gdzie nic nie jest takim jakim się wydaje. Intrygi, spiski, knowania, romanse i umierający władca - te wszystkie składniki idealnie wymieszane dały mi treściwy, bardzo wciągający i pięknie narysowany komiks będący wstępem do czegoś wielkiego i przemyślanego bo póki co komiks nie dał mi żadnych argumentów aby myśleć inaczej.

    Świetny komiks świetnie wydany -tak, wiem że teraz integrale są super bo dostajemy od razu całość ale mam sentyment do takich miękiszonów- tanie, lekkie, dobrze je się czyta w łożu lub plenerze plus to wyczekiwanie na kolejny tom. Lubię to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Wt, 20 Sierpień 2024, 00:10:21
A na końcu akcja kojarzącą się z niektórymi "szokującymi" momentami "Gry o tron" 😉. Też obawiałem się tych zwierzaków ale całkiem nieźle komponują się w przedstawiony świat. Pierwszy tom to takie nakreślenie akcji, postaci i miejsc. Pokazuje pewne potencjalne wątki i zapowiada intrygi. Oczywiście będzie chodziło o zdobycie władzy. Z lektury również byłem zadowolony, kolejny tom pewnie wpadnie do następnego zamówienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 20 Sierpień 2024, 00:16:30
Mi się końcówka podobała i z niczym nie kojarzyła, może dlatego że nie czytałem/ nie oglądałem"Gry o Tron "  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 20 Sierpień 2024, 00:53:52
Craig Thompson odsłania nam swoją osobę, charakter, przedstawia problemy i ograniczenia jakimi był obarczony w swojej młodości. Katolickie farmazony, które z logiki robią kobietę lekkich obyczajów, trzymają autora w niepewności, zabierając mu przy tym odwagę do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości.

Mógłbym się z tym spierać, wskazując, że właściwie i dojrzale przeżywana wiara katolicka jest dobrą podstawą do zbudowania trwałego i szczęśliwego związku z drugą osobą...

...ale przede wszystkim warto zauważyć, że Craig Thompson nie mówił o katolicyzmie, bo w "Blankets" rodzice głównego bohatera i on sam są ewangelikalnymi protestantami (nie mylić z Kościołem ewangelickim). Ewangelikalizm to specyficzny nurt w ramach Kościołów protestanckich, którego największy odsetek wyznawców żyje w USA; nie jest jednorodny, ale jego bardziej radykalni wyznawcy są zauważalnie bardziej konserwatywni od katolików i ogólnie różnią się od nich niektórymi poglądami. Choć nadmiernie surowe interpretacje religii, które odganiają od wiary, zamiast do niej zachęcać, trafiają się w sumie w każdym wyznaniu.

Co do moich niedawno przeczytanych komiksów - parę TM-Semic kupionych na targu staroci:

"Superman" 3/93: pierwsza historia - "Mister Z" - nie za bardzo przypadła mi do gustu; nie lubię klimatów magiczno-paranormalnych, a tu dodatkowo łotr wydawał się dość sztampowy. I dziwnym trafem zbierał do tego swojego klejnotu dusze najciekawszych intelektualnie osób, ale tak zbierał, że nie było w nim żadnego z tych najsłynniejszych twórców i uczonych. Drugi komiks - "Punkt przegięcia" - zdecydowanie bardziej mi się podobał. Lekka, komediowa opowieść z udziałem Plastic Mana i Woozy'ego Winksa, będąca też hołdem dla starszych zakręconych komiksów z tymi bohaterami (widać zabawę konwencją, np. w retrospekcji z biura Plasa, utrzymanej w stylu graficznym jego historii). Widać, że scenarzysta i rysownik chcieli wyrazić swoją sympatię do postaci i moim zdaniem im się udało :)

"Superman" 8/94 - "Panika na niebie", część 3 i 4 - takie olbrzymie crossovery z dziesiątkami superherosów mniej do mnie przemawiają niż krótsze, jednozeszytowe opowieści. Tu postaci jest tyle, że trudno się na którejś dłużej skupić, i wydaje się, że czytelnik miał być zachwycony właśnie ich nagromadzeniem i tym, że tyle herosów pojawia się naraz. Być może w latach 90. złaknionym amerykańskich supergierojów czytelnikom TM-Semic to przemawiało do wyobraźni, ale dziś w mojej opinii nie robi już takiego wrażenia :) Aha, i Guy Gardner jest palantem.

"Green Lantern" 3/93 - Hal Jordan snuje się tu i tam, szukając w wędrówce sensu życia, a Guy Gardner jest coraz większym palantem. Jeśli scenarzyści pisali tę postać celowo tak, aby denerwowała czytelnika, to muszę przyznać, że świetnie im wyszło. Oczywiście ze znajomością dalszych losów Jordana i tego, co wyniknie z jego rozterek, odbiór całości jest jednak trochę inny. Pojawia się też John Stewart, jednak sceny z jego udziałem są dość krótkie. Najbardziej podobało mi się chyba zakończenie historii Tattooed Mana, i ogólnie pomysł na tę postać :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 20 Sierpień 2024, 13:02:44
Marvel Knights - Spider-Man, tom 1

Pozycja obowiązkowa dla fanów Człowieka Pająka. Warto potraktować ją jako uzupełnienie runu J.M. Straczynskiego, wydawanego równolegle przez Egmont. O czym jest ten komiks? Zielony Goblin w końcu trafia za kratki. Postanawia zemścić się na Spider-Manie i wciela w życie intrygę, która ma zaszkodzić nie tylko Peterowi Parkerowi, ale także jego najbliższym. Spider-Man musi walczyć z wieloma złoczyńcami jednocześnie (pojawia się nawet nowy Venom). W innej historii nasz bohater walczy z Absorbing Manem. W potyczce wspiera go sojusznik obdarzony mocami (i genezą) bardzo podobnymi do pewnego herosa, którego największą słabością jest... kryptonit.

Komiks cierpi na pewne niedociągnięcia (uproszczenia fabularne, nieścisłości, słabe rysunki w ostatniej historii), ale najważniejsze jest to, że dostarcza sporo radochy i czystej rozrywki. Ja na lekturze tego dzieła spędziłem dwa naprawdę bardzo przyjemne wieczory. Zdecydowanie polecam.

7,5/10

Berserk 1-20

Anime i filmy pełnometrażowe oglądałem co najmniej dwa razy. Adaptacja dzieła Kentarō Miury była dla mnie zdecydowanie zbyt mroczna i krwawa. Dlatego nie miałem ani ochoty, ani potrzeby sięgnąć po mangę. Tchnęło mnie ogrywając Elden Ringa, którego przechodziłem po raz trzeci. Zastanawiałem się nad nowym buildem i stwierdziłem, że tym razem postawię na czystą siłę. Szukając oręża od razu pomyślałem o pewnym wielkim i charakterystycznym mieczu. W ten sposób stworzyłem postać wzorowaną na Gutsie i zamówiłem pierwsze 20 tomów Berserka.

Od razu po otwarciu paczki zająłem się lekturą. Przeczytanie 20 tomików nie zajęło mi więcej niż dwa popołudnia/wieczory. Pomimo faktu, że znałem już fabułę 13 części adaptujących Black Swordsman i Golden Age Arc, to nie mogłem oderwać się od lektury. Śp. Kentarō Miura wykreował niesamowity świat i stworzył wspaniałe postacie.

Manga opowiada o Gutsie, który żyje bez celu od bitwy do bitwy. Jego jedynym przyjacielem jest ogromny miecz, który dzierży w swoich dłoniach. Jego życie się zmienia gdy dołącza do Bandy Jastrzębia. Tam nawiązuje wiele relacji m.in. Griffithem (dowódcą najemników), Cascą, Judo, Pippinem, czy Gastonem. Bierze udział w wielu bitwach i zdobywa coraz większe uznanie swoich towarzyszy. W trakcie jednej z potyczek cudem wychodzi z walki z Zoddem (jednym z Apostołów). Ten widząc pewien artefakt należacy do Griffitha odpuszcza i wieszczy tragiczną przepowiednię, która ma spotkać Gutsa i jego przyjaciół. W tym momencie fabuła przyśpiesza. Dowódca Bandy Jastrzębia zdobywa coraz większe wpływy. Guts postanawia opuścić najemników czym wywołuje gniew swojego dowódcy. Załamany Griffith spędza noc z księżniczką i za karę trafia do lochu. Tam zostaje poddany okropnym torturom, a Banda Jastrzębia musi uciekać z królewstwa. Po roku Guts odnajduje swoich towarzyszy, nawiązuję romantyczną relację z Cascą i postanawia odbić swojego dawnego dowódcę. Ich plan się udaje, ale Griffith nie jest już dawnym sobą. Ulega mocy beheritu i... tutaj zakończę żeby nie psuć wam zabawy. 12 i 13 tom mangi to taki mocniejszy odpowiednik Czerwonego Wesela z Gry o Tron.

Berserk jest brutalną historią od samego początku. Główny bohater zmaga się z przeznaczeniem. Guts w przeciwieństwie do Griffitha jest postacią sprawczą. Jest kowalem swojego losu. Nie ulega ani przeznaczeniu, ani wszelkim niedogodnościom i tragediom. Za wszelką cenę walczy o swoje. Guts, mówiąć kolokwialnie, miał przechlapane od dnia swoich narodzin. Doświadczył wielu tragedii, przykrości i okropieństw. Na samym początku poznajemy go jako antybohatera, który nie przejmuje się innymi ludźmi, nie interesuje go nawiązywanie trwalszych relacji i ślepo podąża za pragnieniem zemsty. Dopiero później dowiadujemy się co go spotkało i czemu taki jest. Uważam go za fenomenalną i szalenie ciekawą postać. Nie jest krystalicznie czystym bohaterem. Jest do bólu ludzki. Możemy go nie lubić, ale w pełni rozumiemy czemu stał się tak okrutnym i bezwględnym człowiekiem.

Manga jest ponadto świetnie narysowana. Śp. Miura zaskakuje tym jak jego rysowniczy talent ewoluował. Wystarczy otworzyć pierwsze tomiki i porównać je z tymi późniejszymi. Wszelkie walki są rysowane z rozmachem i szczegółowością. Świetnie się na to patrzy i widać ile czasu autor musiał poświęcić na zilustrowanie tego dzieła. Berserk jest według mnie najlepiej narysowaną (albo jedną z najlepiej narysowanych) mang na świecie.

8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 20 Sierpień 2024, 13:10:32
Berserk jest fantastycznie rysowany :) ale nie zgodze sie, ze jest najlepiej rysowana manga. Jest masa rewelacyjnych artystow z Azji rysujacych oszalamiajaco :) Mało tego do polski dociera, a czesc to oldschool :)

jak lubisz fantasy i metal :) sprawdz np to

(https://i.ebayimg.com/images/g/RjYAAOSw3FVld9-P/s-l1200.jpg)

(https://scontent-waw2-2.xx.fbcdn.net/v/t1.6435-9/171034189_515694373169473_4035227676789756273_n.jpg?stp=dst-jpg_p180x540&_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=13d280&_nc_ohc=Wyo7pOtPIgMQ7kNvgF1tiAa&_nc_ht=scontent-waw2-2.xx&oh=00_AYBR0J1zVOE46ppA0J9NMS-SYHZRV5ii4W2umjaYFFy9vA&oe=66EBEFD6)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 22 Sierpień 2024, 19:09:03
(https://i.ibb.co/kSGMjRj/914-BPYYBvj-L-SL1500.jpg)

Garth Ennis i inni – "War Stories – Volume One"


Ostatnio znowu zacząłem czytać trochę więcej Ennisa, a że z rzeczy, które wyszły w Polsce w sumie niewiele mi zostało – nie licząc "The Boys", które jest aktualnie nie do dostania, tak naprawdę tylko dokończyć "Hitmana" i zainteresować się w końcu Sędzią Dreddem, co od jakiegoś czasu mam zamiar zrobić – wziąłem na warsztat edycje zagraniczne. Co prawda pierwszy tom "War Stories" już kiedyś czytałem po polsku, jednak było to dobrych kilka lat temu i nie mam już naszego wydania. Aktualnie za wersję Muchy musiałbym dać więcej niż za oryginał w miękkiej oprawie (wolałbym na twardo, no ale trudno), a dodatkowo nasza edycja jest niekompletna – amerykańska zresztą też, ale zawsze to dwa razy więcej materiału. Padło więc na zakup wydania z Avatar Press, które przejęło i kontynuowało ten tytuł po Vertigo. Plan zrealizowałem, a kilka dni temu zakończyłem lekturę.

Przewrotne "Johann’s Tiger", gorzkie "D-Day Dodgers", nieco luźniejsze "Screaming Eagles" i bardziej psychologiczne "Nightingale" to cztery historie, na które składa się ten tom. Każda z fabuł osadzona jest w realiach II wojny światowej, natomiast wszystkie to niezależne od siebie opowieści. Ennis każdą historię napisał w lekko odmienny sposób – różne postacie, czas czy umiejscowienie akcji – i ubrał w trochę inny klimat, zawsze jednak z tym samym przesłaniem i oddając honor ludziom. Tych zawsze wojna w jakiś sposób wyniszczyła, a niezależnie od swojej przeszłości, czy tego, po której stronie barykady się znaleźli, często chcą po prostu zachować się odpowiednio w swoich być może ostatnich momentach. Jak autor podaje w posłowiu, nie jest to komiks dokumentalny, a jedynie fikcyjne fabuły inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, aczkolwiek nie przeszkadza to, aby scenariusze były realistyczne i sprawiały wrażenie, że to, o czym czytamy, faktycznie mogło mieć miejsce. Każda z zawartych tu historii jest na swój sposób mocna i w każdej kibicuje się bohaterom, choć najczęściej wiadomo, że szczęśliwego zakończenia nie będzie. Ciężko wybrać mi moją ulubioną – przerabiałem na spokojnie po jednej na dzień i wszystkie cztery mi się podobały, a w danym momencie to chyba ta aktualna wydawała się najlepsza, więc na ten moment w pamięci mam zamykające całość "Nightingale". Natomiast fakt jest taki, że każda jest godna uwagi, bo to Ennis na poważnie i jakby nie patrzeć także stare dobre Vertigo, a to samo w sobie coś znaczy.

Pod względem graficznym mamy bardzo stabilny poziom. Każdą opowieść zilustrował inny artysta – w tomie możemy znaleźć pięć nazwisk: Chris Weston, Gary Erskine, John Higgins, Dave Gibbons, David Lloyd – z których wszyscy wykonali dobrą robotę, a kreska jest taka, jakiej należy się spodziewać po klasyku z Vertigo. Według mnie każda historia dobrze się prezentuje, a komiks pomimo kilku stylów wygląda dosyć spójnie. Jedyne zastrzeżenia, jakie mam, dotyczą rysunków Lloyda w "Nightingale", na których momentami trochę ciężko jest rozróżnić postacie.

To jednak jeden z nielicznych minusów, bo całość jest zdecydowanie udana. Scenariusz w wielu momentach kopie, a po lekturze poszczególne fabuły dalej chodzą po głowie. Myślę, że jest to materiał, o którym jak najbardziej mógłby przypomnieć sobie któryś z naszych wydawców i gdyby seria powróciła na rynek w jakiejś sensownej formie, ja na pewno byłbym zainteresowany. Coś te wojenne komiksy Ennisa u nas nie chwytają, a szkoda, bo to szeroki fragment twórczości tego popularnego przecież w Polsce autora. Póki co pozostaje zadowolić się oryginałami, co również polecam.


Trochę się wahałem z tą oceną, ale to jedna z lepszych rzeczy, jakie ostatnio czytałem – 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Cz, 22 Sierpień 2024, 20:38:25
Miasto
   Dzień jak co dzień, rutyna, powtarzalność, nie wiadomo kiedy codzienne rytuały sprawiły że codzienna egzystencja wygląda jakby ktoś Ci wgrał marnej jakości oprogramowanie pod tytułem "Nudno, przewidywalnie i na smutno. Pakiet podstawowy bez możliwości rozszerzenia. Licencja dożywotnia."
Wszystko zmienia kłótnia z partnerką po potańcówce i samotny powrót do domu w stanie wskazującym, który okazał się... No właśnie, tragiczny w skutkach czy wyzwoleńczy?
   Może umarłeś i trafiłeś do czyśca, może coś dosypali Ci do drinka i zwariowałeś a może faktycznie odkryłeś tajne przejście do innego świata.
   Komiks czyta się bardzo dobrze, jest to zbiór krótkich historii dziejących się w miejscu pełnym tajemnic w którym można spodziewać się absolutnie wszystkiego. Obserwowanie przedzierania się przez miasto w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie " o co tu chodzi" okazało się niebanalną, wciągającą i  nader często zaskakującą przygodą, ciężko było się oderwać od lektury tych świetnie narysowanych opowieści, z wielką przyjemnością oglądałem popisy Jose Gimeneza w czarno białym wydaniu. Gdybym miał wyróżnić którąś historię byłaby to perypetie w pociągu z optymistycznym, podwójnym happy endem, Bunga Bunga plus oszukać przeznaczenie.
Mocne 7/10, to był dobry zakup.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Cz, 22 Sierpień 2024, 20:53:33
Miasto
   (...)
Mocne 7/10, to był dobry zakup.

Potwierdzam. Ogólnie nie jestem fanem krótkich historyjek, ale przy tych bawiłem się super. Jest dużo pomysłów, duże zróżnicowanie. Rysunki - najwyższa liga.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 22 Sierpień 2024, 21:21:51
Ja rowniez podbijam i polecam. Miasto to solidny, swietnie zilustrowany tytul. Bardzo nieprzewidywalny, a ja lubie takie rzeczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 22 Sierpień 2024, 22:42:04
Dla mnie Miasto to taki bardziej skondensowany Jeremiah. Bohaterowie Ci sami, ale historyjki nieraz dość mocno oderwane od siebie. Mocne 7/10, może nawet 8/10 bym dał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Cz, 22 Sierpień 2024, 23:18:30
MUTAFUKAZ - rozłożył mnie na łopatki :) komiks bardzo dobry :)

https://blogokomiksach.blogspot.com/2024/08/mutafukaz-wydanie-zbiorcze-recenzja.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 23 Sierpień 2024, 01:31:05
Traktując hałdę wstydu jako swoistą Jengę wyciągam sobie powoli i na spokojnie po jakimś tytule na który akurat przyjdzie fantazja. Tym razem padło na zeszytówki. Czteroczęściowa "Sara Lone" to tytuł, którego pierwszy zeszyt już opisywałem. Jakiś czas temu.
Czyli mamy niepokornego rudzielca na gigancie, który to rudzielec pod wpływem okoliczności musi wrócić do wydawałoby się pozostawionej za sobą przeszłości, do duchów i starych koszmarów. Zaczyna się jako miks kryminału i obyczajówki z zawiązaniem lekko odjechanej fabularnie, ale z grubsza niech będzie, że w miarę zdroworozsądkowej akcji. Problematycznie robi się w drugim zeszycie, kiedy wchodzą wątki społeczne i polityczne i kiedy czytelnik odkrywa, że to nie tylko "przygodówka", ale też swoisty mini fresk historyczny. Z ważnymi sprawami. W każdym razie ważnymi dla Amerykanów.
Pamiętacie "Zaćmienie"? Komiks istotny dla jankeskich twórców? Tutaj jest podobnie. Rudzielec zostaje wplątany w bardzo trudne - dla Jankesów - wydarzenie będąc rozgrywanym niczym ten pionek. Historia spleciona z amerykańską (nazwijmy ją w ten sposób) "mitologią".
W przypadku tytułowej Sary czuć tutaj jakieś delikatne nawiązania do Czarnej Wdówki, ale generalnie historia stoi na własnych nogach przy czym z rejonów interesujących z czasem skręca w tak jakby "wsobne" tematy. Pretensji mieć nie można - w końcu komiks amerykański, historia skrojona pod nich, ale dla czytelnika niezaangażowanego emocjonalnie robi się od pewnego momentu raczej drętwo. Niemniej na kartach czterech zeszytów udało się opowiedzieć pewną historię, która niby zostawia furtkę do dalszego ciągu, ale jednocześnie stanowi produkt całościowy. Jest to jakiś tam obraz Ameryki lat 60tych z przebitkami na wspomnienia z WWII. Szału nie ma, ale jeżeli ktoś lubi stare hm... kryminały polityczne to podnieść można.
Ładne "ołówkowe" ilustracje - niewątpliwie miła odskocznia od tego czym na ogół żywi nas mainstream.
Summa summarum 6,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pt, 23 Sierpień 2024, 09:58:57
Dzień dobry

Zbieram komiksy z długą przerwą od 1992 ale tutaj jestem nowy :) Aktualnie zbieram w większości Marvel FResh od Egmontu ( Venomy, Hulki, Doktor Strange i X-Men). Aktualnie czytam ponownie Sandmany i zaczynam 8 tom. Sandman jest dla mnie ciekawym oderwaniem od superhero. Uwielbiam zawiązania na wszelkich mitologii. No i to poczucie humoru. Wczoraj kończyłem tom 7 i dialogi Zniszczenia ze swoim psem Barnabą według mnie bajka. Nie wiem czy mogę w tym temacie ale przejrzałem forum i nigdzie nie udało mi się znaleźć tematu o polecanych komiksach. Chciałbym poczytać coś innego . Trochę mi się znudziły kolejne tomy Avengersów i chciałbym czegoś innego. Wczoraj przyszedł do mnie "Shade. Człowiek przemiany" i myślałem jeszcze o "Doom Partol" ,"Nocturnals" i może jeszcze "Mister Miracle". Jesteśmy w stanie polecić mi coś, najlepiej w temacie superhero, innego niż mainstream ? Sorki jeśli wybrałem niewłaściwy temat
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 10:16:31
Jesteśmy w stanie polecić mi coś, najlepiej w temacie superhero, innego niż mainstream ?
"Doom Partol" oraz "Mister Miracle to są dobre kierunki. Musisz się jednak nastawić na sporą dawkę odjechanch pomysłów w przypadku Doom Partol.
Spórbuj Gotham Central oraz nadchodzącego Gotham. Rok pierwszy.
Strażnicy - Rorschach (Tom King)
Omega Men - To już koniec
Vision
Catwoman Brubakera (3 tomy)
Saga o Potworze z Bagien Alana Moore'a (3 tomy)
Potwór z Bagien Scotta Snydera
Animal Man
Tom Strong
Top 10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 23 Sierpień 2024, 10:23:07
Ja do listy Michała, dodałbym jeszcze Invincible Kirkmana. Moim zdaniem, najlepszy komiks superhero jaki kiedykolwiek powstał. Do tego polecam komiksy z Wildstorm tj. Śpioch, Planetary, Authority
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 10:40:25
to jeszcze dołożę nadchodzące Wojownicze Żółwie Ninja: Ostatni Ronin od Nagle Comics
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pt, 23 Sierpień 2024, 10:45:17
Dorzucam:

- Hellboy;
- BBPO;
- Hellblazer (zacznij od Ennisa albo Careya i zobacz czy Ci podejdzie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pt, 23 Sierpień 2024, 10:58:47
Bardzo dziękuje za dużo ciekawych pomysłów  :) Bardzo ciekawie wygląda Omega Men. O Potworze z Bagien wymyślałem już wcześniej ale boję się czy taka stara kreska przypadnie mi do gustu. Visiona mam. Strażnicy też przedstawiają się fajnie. Co do Catwoman i Gotham to DC nie bardzo mi leży ale pomyślę. Invincible też spoko ale z tego co kojarzę to ciężko coś kupić i ceny też mało przystępne. Hellblazer przewijał się gdzieś w Sandmanie i wyglądał spoko. Ogólnie nie chciałbym się ładować w bardzo długie serię
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Pt, 23 Sierpień 2024, 11:00:39
Pewnie znasz, ale jak nie to: Punisher MAX.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 11:07:04
O Potworze z Bagien wymyślałem już wcześniej ale boję się czy taka stara kreska przypadnie mi do gustu.
to spróbój na początek Potwora z Bagien Scotta Snydera, to jest współczesna wersja utrzymana w klimatach body horroru
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pt, 23 Sierpień 2024, 11:29:09
Pewnie znasz, ale jak nie to: Punisher MAX.

Za młodu chyba miałem kilka Punisherów w rękach i mi nie leżą
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 23 Sierpień 2024, 11:31:18
Za młodu chyba miałem kilka Punisherów w rękach i mi nie leżą
A Daredevil Bendisa? Bardzo fajne, mroczne superhero.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Pt, 23 Sierpień 2024, 11:50:06
to spróbój na początek Potwora z Bagien Scotta Snydera, to jest współczesna wersja utrzymana w klimatach body horroru

Bagniak Snydera najwyższa półka - świetnie narysowany (ogólnie kadrowanie w komiksach z Potworem z Bagien jest z reguły kapitalne), jednak cierpi on na dwie bolączki:
1) brak Animal Mana Lemire'a  - w zbiorczym Potwora z Bagien Snydera są dwa zeszyty z AM - początek crossoveru oraz jego kulminacja, pomiędzy tymi zeszytami Bagniak miał swoje przygody, Animal Man swoje, więc poznasz tylko historię z jednej strony i wg mnie cała konkluzja straci na jakości przez to. Omnibus po angielsku nie jest jakiś mega drogi, a poza crossoverem, to mi się wydaje, że Animal Man jest nawet lepszy od Potwora :) Język jest mega prosty, także jak ogarniasz angielski choć trochę, to na pewno dasz sobie radę, a sprawdzisz pojedyncze słowa. I na pewno nie pożałujesz.

2) brak kontynuacji - po Snyderze serię przejął Soule - kupiłem brakujące trejdy po angielsku, bo ktoś na forum polecił, że nawet lepsze niż Snydera - i faktycznie - na pewno nie jest gorsze, a miejscami dużo lepsze.

Bagniak Moore'a to klasyka sama w sobie, chociaż mam wrażenie, że im dalej wlas, tym Moore dalej zabrnął w jakieś filozoficzne rozkminy i pamiętam, że nie niektóry zeszyty to w były w ogóle nie strawne. Ale jako całość na pewno warto.
Animal Man Morrisona też świetna rzecz - żadnych jazd na kwasie jak to u Granta z reguły bywa - po prostu świetna i pomysłowa historia.

Ogólnie Animal Man i Potwór z Bagien to są moje ulubione postacie z ogólnie pojętego SH. Animal Mana mam komplet (po Morrisonie były jeszcze 4 grubsze trejdy, kiedy historie pisali inni scenarzyści i trzyma to fajny poziom do samego końca), a Bagniaka powoli kompletuję (mam Snydera, trejdy Soula, Moore'a, Black Label Lemire'a i wrześniowy Wein już zamówiony w preorderze).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 12:20:56
@dreamer36 zgoda, ale to co zostało wydane i tak jest zrozumiałe jako zamknięta historia, więc jeśli ktoś chce się przekonać do Bagniaka, mając obawy co do tej postaci i klasycznej Sagi to ten Snyder pomimo braków o których wspominasz jest wg mnie i tak dobry na start.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w Pt, 23 Sierpień 2024, 13:15:41
@dreamer36 zgoda, ale to co zostało wydane i tak jest zrozumiałe jako zamknięta historia, więc jeśli ktoś chce się przekonać do Bagniaka, mając obawy co do tej postaci i klasycznej Sagi to ten Snyder pomimo braków o których wspominasz jest wg mnie i tak dobry na start.

Jasne - pisałem, że braki wpływają na jakość całości, a nie jej zrozumienie. Snyder jako zamknięta historia na pewno świetnie się sprawdzi jako zachęta na poznanie Bagniaka. Ale uważam, że w połączeniu z Animal Manem zachęci bardziej i do tego jeszcze zachęci do samego Buddy'iego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pt, 23 Sierpień 2024, 13:42:25
A Daredevil Bendisa? Bardzo fajne, mroczne superhero.

Myślę o nim ale chyba bardziej skłaniam się w stronę czegoś całkiem innego.

Co do Animal Man to jest chyba też jakiś omnibus po polsku ? Myślę że może od niego bym zaczął, dużo stron a ceny dość rozsądne. Przynajmniej używek
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 13:43:42
Jasne - pisałem, że braki wpływają na jakość całości, a nie jej zrozumienie. Snyder jako zamknięta historia na pewno świetnie się sprawdzi jako zachęta na poznanie Bagniaka. Ale uważam, że w połączeniu z Animal Manem zachęci bardziej i do tego jeszcze zachęci do samego Buddy'iego :)
To co napisałeś jest odpowiedzią na pytanie osoby które przeczytała Bagniaka Snydera i pyta co jeszcze. Finalnie to Snyder też nawiązuje w jakiś sposób do tego co stworzył Moore. Ale nie polecę osobie tego wszyskiego skoro ma wątpliwości co do Sagi Moore'a, która jest dłuższa i powinna być pewnym punktem wyjściowym, więc wg mnie Snydera jest na start w sam raz na początek

I tak Animal Man Lemire'a powininen zostać u nas dawno już wydany (jak nie omnibus to z podziałem na dwa tomy), patrząc ile innych pozycji tego autora pojawiło się na naszym rodzimym rynku. Ale to jest Egmont i jego ścieżki wydawnicze są bardzo kręte.

W przypadku części Soule, to teraz jest najepszy moment kiedy wydają jego Daredevila.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 23 Sierpień 2024, 13:47:23
Co do Animal Man to jest chyba też jakiś omnibus po polsku ? Myślę że może od niego bym zaczął, dużo stron a ceny dość rozsądne. Przynajmniej używek
jest wydany omnibus Morrisona, a nie Lemire'a który wspomina @dreamer36, inne podejście do postaci
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Pt, 23 Sierpień 2024, 15:55:32
Może Planetary lub Authority?
To chyba nie mainstream?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 23 Sierpień 2024, 20:49:07
Kurde, a to był taki fajny temat... Praktycznie same opinie.
Rozmowa bardziej pasuje do tematu szukam komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 23 Sierpień 2024, 20:59:30
"Gun Honey".
Nieskomplikowana rozrywka dla nieskomplikowanych użytkowników.  ;D
Po namyśle kojarzy mi się trochę (w wersji soft) z "Banshee". Dużo pościgów, strzelanin, dawania po twarzy i nagich damulek. Fabuła też nieskomplikowana. Czyta się to w chwilę, wrażenia wielkiego nie robi, ot taka paczka paprykowych chipsów zapijanych jakąś brązową cieczą z bąbelkami. W zasadzie to niewiele da się powiedzieć. Jest ostra babka, są tarapaty i w zasadzie opis obiecuje więcej niż treść dostarcza. Tzn. niby damulka w czymś się specjalizuje, ale scenariusz nie wysila się aż tak bardzo żeby ten jej wyuczony fach, w którym jest najlepsza i dzięki któremu kosi kupę kasy błyszczał i skrzył się brylantowymi fasetkami*. Jest to raczej pretekst do pościgów, strzelanin, dawania po twarzy i nagich damulek. Całkiem przyjemnie rysowanych.
Fast food jakich raczej więcej niż mniej a tytułowa Joasia raczej nie stanie u boku Forever czy Nataszy. Nie ta kategoria wagowa.
Można, ale nie trzeba.
6/10.

*Pod tym względem przypomina mi trochę "Reguła nr 1" Guzowskiej gdzie jej główna Simona też ma być genialna i samowystarczalna i też nie bardzo jej idzie, bo scenariusz jak obiecuje tak nie dowozi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pt, 23 Sierpień 2024, 21:27:45
Miałem dokładnie takie same odczucia, więc pozbyłem się bez żalu. Myślałem, że to będzie coś innego :D Odkurzyłem sobie Kapitana Minetę (a propos niezobowiązującej rozrywki) i ogólnie daje radę. Gdyby wmontować parę dziwnych gagów i zrobić kontynuację to... kupiłbym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pt, 23 Sierpień 2024, 21:43:36
Kurde, a to był taki fajny temat... Praktycznie same opinie.
Rozmowa bardziej pasuje do tematu szukam komiksu.

Oki , rozumiem już nie drążę tematu. Sorki
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 23 Sierpień 2024, 21:44:03
Nie no spoko, sobie przeniosą posty do innego tematu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w So, 24 Sierpień 2024, 12:15:42
Przeczytałem Zauroczonych i jestem pod niemałym wrażeniem.

O tym że oprawa graficzna nawiązuje do animacji Disneya przeczytacie w każdej opinii. Świetnie się to sprawdza. Ale warto też dodać, że kreacja niektórych postaci czy humor (całkiem udany) wydają się być iście disneyowskie. Najbardziej kojarzył mi się tutaj Hercules.

Ale mniejsza z tym. Scenariusz opowiada wciągająca historie walki o władzę i miłości. Taka jest pierwszą warstwa opowieści. Czułem jednak, że można się tutaj dogrzebać do czegoś głębszego. Pytania na temat konfliktu między racja stanu, a interesem personalnym władcy, konfliktu między etyka, a polityką, czy w końcu pytania o to jak bardzo możemy się wewnętrznie zmieniać pod wpływem własnych decyzji same wypływają w trakcie poznawania historii. Doszukać można się też dużo nawiązań do Makbeta. Naprawdę bardzo zgrabnie poruszono wątki (mówiąc ogólnie i górnolotne) filozoficzne pod płaszczykiem przyjemnej historii.
Bardzo solidna pozycja, mocne 8/10.  Dodam, że egzemplarz pożyczony w bibliotece Kraków ul. Zachodnia jakby ktoś chciał ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 24 Sierpień 2024, 12:36:18
kupowac, naklad powoli sie konczy ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w So, 24 Sierpień 2024, 13:03:09
Potwierdzam, dla mnie jak nie najlepsza to przynajmniej najprzyjemniejsza lektura od Lain
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 24 Sierpień 2024, 13:26:08
mialem przy tym komiksie spory udzial - lansik ;) - wiele gier slownych, nawiazan historycznych itp itd to moja robota ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 24 Sierpień 2024, 16:46:41
Blood On The Tracks - jedna z najcięższych rzeczy z jakimi przyszło mi się zapoznać w szeroko pojętej kulturze. Manga będąca psychologicznym thrillerem pozamiatała mną bezapelacyjnie, a toksyczna relacja matka-syn spowodowała u mnie refleksje odnośnie rodzicielstwa itp. Wszystko to przedstawione w iście kinowy sposób tj. dużo kadrów, a nawet rozdziałów bez ani jednego dymku. Co ciekawe, zbieram ten tytuł w oryginale od 2021 roku i niedawno zauważyłem, że dzięki wydawnictwu Kotori ten tytuł zaczął też wychodzić w Polsce ("Krew na Szlaku"). Polecam z całego serca 9/10.

Nawiedzona spółka. Przygody poza ciałem - rzadko już czytał polskich autorów, chyba że jakiś tytuł mocne mnie zaintryguje. Tak było w przypadku debiutu Zuzanny Podpory. Pomyślałem: "duchy,nawiedzony dom i paczka przyjaciół. Tak, to coś dla mnie." Niestety, szybko przekonałem się, że to jednak ciut za mało, aby być usatysfakcjonowanym z lektury. Tak naprawdę kuleje tu tylko jedna rzecz, a mianowicie historia, który jest źle poprowadzona i nudna. Fakt, początkowo byłem mocno zaintrygowany, ale potem scenariusz zaczął rozchodzić się w szwach dryfując w stronę chaosu. Wydaje mi się, że autorka nie udźwignęła ciężaru utrzymania koherentnej historii. Natomiast, muszę oddać że komiks posiada bardzo płynne kadrowanie i świetnie rozpisane postaci, które od razu zdobywają sympatie czytelnika. Podsumowując, szału nie ma, ale na pewno sprawdzę następną pozycję autorki bo wydaje mi się, że potencjał jest. 4/10

Wydział 7 zeszyty 1-12 + plus zeszyty specjalne - dzięki uprzejmości znajomego, udało się się w końcu nadrobić nasze rodzime B.P.R.D. I nie do końca rozumiem częste zachwyty nad tą serią. Sama koncepcja jest oczywiście genialna, ale wykonanie pozostawia naprawdę wiele do życzenia. W czasie lektury często odnosiłem wrażenie, że twórcy dopiero uczą się tworzenia struktury skondensowanych historii, które miałyby zamknąć się w jednym zeszycie. Jak dla mnie, pierwsze pięć odsłon to wizualno-scenariuszowe potworki. Dopiero gdzieś na wysokości "Letników", poziom serii wzrasta, aby w pełni eksplodować, w zdecydowanie najlepszym "Pościgu na E81" - jest pomysł, dynamiczne kadrowanie i świetne nawiązanie do agencji Hellboy'a. Niestety, potem poziom znów opada. Ta sinusoida jakości jest zbyt męcząca, aby dalej kontynuować przygodę z tym tytułem. 4/10.

Dead Dead Demons DeDeDeDe Destruction - lektury mang Inio Asano nigdy nie należały do najłatwiejszych (Goodnight PunPun, Solanin). Tym bardziej zdziwiłem się jak bardzo pozytywna jest historia dwójki przyjaciółek, których ostatna klasa liceum przypada gdy nad Tokio od kilku lat unosi się statek kosmiczny. To połączenie Slice of Life z SF idealnie tu zagrało. Asano jest mistrzem pisania ciekawych bohaterów, relacji między nimi czy na pierwszy rzut oka błahych wydarzeń, mających jednak później poważne konsekwencje. Wszystko to tu znajdziemy plus jeden z najlepszych plot twistów ostatnich lat, który przedstawiony jest w taki sposób, że byłem jedynie w stanie stwierdzić pod nosem: " co tu się odjebało?". Bardzo fajny tytuł, który wydaje mi się, że przeszedł u nas trochę bez echa. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 25 Sierpień 2024, 14:47:53
7 przeciw chaosowi

S-f stylizowana na ramotę bodaj z lat 60-tych. Taki jakby proto-super hero tworzony jakby w czasie powoływania do życia Spider-Mana ale udającą fantastyczną naukowość bliżej Star Treka. Komiks ten może zachęcić kogoś, skoro coś takiego się wydaje, do tworzenia własnych tego typu opowieści stylizowanych na retro na swój własny sposób. Ograniczenia to tylko własna wyobraźnia. Ileż to można przedstawić alternatywnych wizji rozwoju Ziemi? Nawet cała ewolucja mogłaby przebiegać inaczej - Carl Sagan mówi, że gdyby życie na Ziemi zrestartować i dać mu czas na rozwój jeszcze raz od początku istnienia pierwszych organizmów to dziś człowiek mógłby inaczej wyglądać albo w ogóle pojawiłoby się coś w nasze miejsce. Może jak tu byłyby zamiast nas inteligentne jaszczury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 25 Sierpień 2024, 15:37:30
Septentryon
     Świetnie narysowany komiks , historia dosyć wciągająca z niezłym klimatem post-apo ale niestety sporo tu fabularnych dziur a największy zarzut mam do tego że historia po prostu się urywa. Nie przypominam sobie abym kiedyś czytał komiks z tak dziwnie urwaną fabułą, miałem wrażenie że dostałem wybrakowany egzemplarz i brakuje kilku kartek . Szkoda że artyście który potrafi z taką pieczołowitością i dokładnością tchnąć życie w naprawdę świetnie wykreowany świat zabrakło albo chęci albo pomysłu skończenia serii w jakiś sensowny sposób. Szkoda, bo potencjał był na coś wielkiego.
Po raz kolejny , po Arciborei, niezrozumiały dla mnie brak okładek pomiędzy tomami, naprawdę ciężko dołożyć te 4 strony do komiksu?
No i hit, na końcu jest słownik z hasłami poszerzającymi wiedzę o świecie do którego nie ma znaczników w tekście, bez komentarza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 26 Sierpień 2024, 08:28:41
SPA - Erik Svetoft (wyd - Timof i cisi wspólnicy)

No ja tam jakieś wielkiej zjadliwej krytyki branży „wellness” i społeczeństwa konsumenckiego w tym komiksie nie widziałem, ale za to klimat klaustrofobiczny w tym spa był wręcz tak odczuwalny jak krople potu na czole oglądając kadry w saunie. Kurort się sypie i to na wielu płaszczyznach - gnicie zaczyna się od głowy i spływa na pracowników. Niepokojące kadry od których nie sposób się oderwać i ten spokojny nastrój bez niepotrzebnej dynamiki i hałasu. Proszę się odprężyć i zrelaksować w SPA Erika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pn, 26 Sierpień 2024, 09:32:48
Ale podobało się czy nie? Trochę interesuje mnie ten tytuł i potrzebuję ew. rekomendacji, żeby podjąć decyzję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 26 Sierpień 2024, 09:55:46
(https://i.ibb.co/P5DBjMn/69110973o.webp)

Mike Carey, Marcelo Frusin i inni – "Hellblazer – tom 1"


Po "Hellblazera" w wersji Careya sięgnąłem po raz pierwszy niedługo po jego polskiej premierze, a więc już blisko dwa lata temu. Wtedy z miejsca odbiłem się od tego komiksu i jak dotąd nie próbowałem do niego wracać, a zamiast tego skupiłem się na nadrobieniu poprzednich tomów, które spodobały mi się dużo bardziej. Co prawda mogłem zabrać się teraz za chronologicznie wcześniejszego Jenkinsa, ale jako że ciągle stoi u mnie komplet Careya, stwierdziłem, że pora dać mu drugą szansę i w końcu oczyścić półki z nieprzeczytanych pozycji.

Do ponownej lektury podchodziłem z pewnymi obawami, natomiast tym razem odebrałem całość zgoła inaczej. Owszem, nadal jest to inny "Hellblazer" niż Ennis czy Delano, bo i daty ich publikacji dzieli trochę czasu, ale przestałem odbierać to jako wadę. Carey pisze przygody Constantine’a na współczesną modłę, narracja jest nowocześniejsza, pozbawiona nadmiernej ilości tekstu, a akcja bardziej dynamiczna. Komiks jest widowiskowy w nieco blockbusterowy sposób, jednak już od pierwszych zeszytów wciągnąłem się jak cholera i lektura minęła mi naprawdę szybko. Autor ma tutaj fajne pióro, styl jest lekki, ale nie prostacki, dialogi celne, a postacie satysfakcjonująco prowadzone – pojawia się też sympatyczna bohaterka drugoplanowa, której udział dodaje przyjemnej dynamiki za pośrednictwem jej relacji z Johnem.

Fabularnie widać, że to dopiero wstęp do większej układanki. W zasadzie przez cały tom rozwija się jedna dłuższa opowieść, której poszczególne wątki są dopiero odkrywane przed czytelnikiem. Scenarzysta rzuca szukającego rozwiązania zagadki Constantine’a w różnorodne scenerie, co krok stawiając przed nim nowe zagrożenia. Całość jest też konkretnie osadzona w historii serii. Carey odwołuje się do wydarzeń z runów Delano i Ennisa, korzysta z postaci stworzonych przez Ellisa czy też z trochę szerszego otoczenia Johna. Mimo to komiks wydaje mi się napisany na tyle niezależnie, żeby nadawać się i na początek przygody z "Hellblazerem". W pewnym sensie to także swego rodzaju powrót do korzeni, bo akcja ma miejsce bezpośrednio po stażu Azzarello, który przeniósł bohatera do Ameryki, a tu na wstępie wracamy do Anglii.

Oprawa graficzna jest według mnie bardzo udana. Większość zeszytów w tym tomie wyszła spod ręki Marcelo Frusina, ale znajdziemy tu też Steve’a Dillona, Jocka, Lee Bermejo i Douga Alexandra Gregory’ego. Frusin ma już spore doświadczenie z tym tytułem, a jego prace nareszcie w pełni mi się podobają (dodatkowo w tym tomie mocno kojarzył mi się z Eduardem Risso), bo długo nie mogłem się przekonać do jego kreski, gdy ilustrował numery pisane przez Azzarello. Pozostali autorzy pojawiają się raczej gościnnie, jednak każdy wywiązał się ze swojej roboty przynajmniej solidnie. Najmniej przypadły mi do gustu rysunki Gregory’ego, który zdecydowanie zbyt mocno zalatuje Mignolą, a najlepiej poza Frusinem sprawdzili się Bermejo i Dillon – kolejny weteran tej serii.

Tak sobie teraz czytam swoją opinię o tym komiksie po pierwszej lekturze i w sumie sam nie wiem, dlaczego wtedy tak kiepsko go odebrałem, bo przy tym podejściu bawiłem się wyśmienicie. Od razu wsiąknąłem w fabułę i już czekam, żeby wkrótce wrócić do tej historii. Liczę na to, że dalszy rozwój wypadków będzie przynajmniej na tym poziomie, co tom pierwszy, natomiast póki co dostajemy bardzo fajny początek. Czasem widać warto dać drugą szansę.


Bardzo mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 26 Sierpień 2024, 10:09:37
Ale podobało się czy nie? Trochę interesuje mnie ten tytuł i potrzebuję ew. rekomendacji, żeby podjąć decyzję.

Tytuł wiadomo - jest nie dla każdego, ale jak zwróciłeś na ten tytuł uwagę, to warto.

Mi się podobał bardzo, aż sam się tym faktem zaskoczyłem bo raczej ostrożnie wybieram tytuły gdzie trzeba samemu wszystko sobie dopowiadać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 26 Sierpień 2024, 21:11:30
Batman Dziedzictwo
    Pozycja tylko i wyłącznie dla fanów Batmana.  Fabuły naiwne i w większości głupiutkie, mi doskonale sprawdzał się Tm-semicowy model czytania: idealnie wchodziły jeden, dwa zeszyciki do kawki przed pracą, w większej dawce najzwyczajniej w świecie nigdy bym tego nie przeczytał. Po tak niesamowitych porannych doznaniach wiedziałem że nic gorszego przez resztę dnia nie mogło mnie spotkać.
 Jest to póki co najsłabszy zbiorczy w serii, po lekturze całości stwierdzam że jest to pozycja dla hardcorowych Gacko-Fanów, którzy chcą, lubią, scenariuszowo wiele wybaczą i generalnie cieszą się że mają szansę poznawać w pewnej ciągłości przygody Nietoperka, nawet jeżeli fabuła to w większości czerstwa Bat-Buła.
    Mocne 2/10 bo lubię Batmana i było kilka fajnych okładek.
Teraz czas na Ziemię Niczyją-  gorzej już być nie może, prawda?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 26 Sierpień 2024, 22:56:29
Tak sobie teraz czytam swoją opinię o tym komiksie po pierwszej lekturze i w sumie sam nie wiem, dlaczego wtedy tak kiepsko go odebrałem, bo przy tym podejściu bawiłem się wyśmienicie.

Ja podczas lektury runu Carey'a zlapalem sie na tym, ze warto (zwlaszcza tom 1) czytac go na spokojnie i dosc uwaznie. Poczatkowo, gdy autor "rozstawia figury na szachownicy", sporo watkow wydaje sie kompletnie niepowiazanych. Ma tez specyficzny sposob pisania, w ktorym mozna sie czasem pogubic. Pozniej, w kolejnych tomach, wszystko sie cacy uklada, kula zaczyna sie ladnie toczyc, a historia - klarowac. Calosciowo Hellblazera Carey'a oceniam wysoko, moze nie jest to run rownie soczysty jak Ennisa, ale solidny i warty poznania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 26 Sierpień 2024, 23:58:25
Drugi tom Careya niedawno skończyłem i jest jeszcze lepszy niż pierwszy. To jest klimat, to jest Hellblazer którego się chce czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 27 Sierpień 2024, 08:31:03
Drugi tom Careya niedawno skończyłem i jest jeszcze lepszy niż pierwszy. To jest klimat, to jest Hellblazer którego się chce czytać.
To najlepsze jeszcze przed Tobą bo moim zdaniem trzeci tom bije na głowę pierwszy i drugi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 27 Sierpień 2024, 10:02:55
Mnie za pierwszym razem trochę nie podpasował sam styl. Wydało mi się to takie bez klimatu i ze zbyt szybką akcją, raczej strzelaniny niż horror. Teraz Carey dużo bardziej do mnie trafił, podobne wrażenia, jakby właśnie zaczął się nowy sezon ulubionego serialu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 27 Sierpień 2024, 11:36:40
Trent

Zacznę od tego, że Trent to moje pierwsze (prawdopodobnie nie ostatnie) spotkanie z twórczością Rodolphe i Leo. Sięgając po komiks nie wiedziałem czego do końca się spodziewać. Bałem się, że fabuła może stanowić albo ckliwą opowiastkę o stróżu prawa, który pozbawiony jest jakichkolwiek wad, albo totalną ramotkę. Na szczeście komiks stanowił dla mnie fantastyczną lekturę.

Dzieło duetu Rodolphe/Leo opowiada o konstablu - Philipie Trencie. Mężczyzna wiedzie samotne życie. Towarzyszy mu wierny pies i koń. W trakcie osmiu opowieści bohater ściga (albo eskortuje) przestępców, rozpracowuje szajkę okradającą mieszkańców pewnego miasteczka, ratuje niemowlę, towarzyszy i zapewnia ochronę pewnej kobiecie i jej dziecku przed nadużywającym alkoholu jej mężem, nawiązuje szereg relacji, a także...odnajduje miłość.

Główny bohater od samego początku zdobył moją sympatię. Jest prawy i szlachetny. Traktuje wszystkich z szacunkiem. Trent to także bardzo melancholijny i zamknięty w sobie człowiek. Bardzo podobały mi się również postacie drugoplanowe. W szczególności wielbiący poezję Emile Tourneur, Indianin Mokashi, wódz Blei, a także Dziki Bill.

Graficznie komiks prezentuje się równie okazale. Prace Leo są charakterystyczne. Rysunki uważam za dość przyjemne dla oka. Twórca stawia na realizm, kadry są dość szczegółowe. Prace pasują do charakteru powieści. Podobało mi się to jak rysownik radzi sobie z krajobrazami.

Na sam koniec wspomnę o tym, że Trent jest fantastycznie wydany, a powiększony format sprzyja lekturze i podziwianiu prac Leo. Komiks bardzo okazale prezentuje się na półce. Bardzo polecam ten tytuł!

8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Wt, 27 Sierpień 2024, 12:01:49
(...) Na sam koniec wspomnę o tym, że Trent jest fantastycznie wydany, a powiększony format sprzyja lekturze i podziwianiu prac Leo. Komiks bardzo okazale prezentuje się na półce.

Ale Trent nie był wydany w powiększonym formacie...🤔
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 27 Sierpień 2024, 13:09:34
Dokończyłem Kapitana Amerykę (wraz z kilkoma eventami). Ogólnie - jest słabo. O ile stare komiksy mają swój urok a komiksy Brubakera są bardzo przyzwoite, to run Spencera jest bardzo słaby. W sumie najlepiej się czytało (pomijając zbędne biadolenie o niesprawiedliwości rasowej) Kapitana Amerykę Sama Wilsona. Przyzwoity był także Avengers - Impas. Atak na Pleasant Hill.

Cała reszta (Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 1 i 2, II Wojna Domowa i Tajne Imperium) nie trzymają w ogóle klimatu Kapitana Ameryki Brubakera, a przede wszystkim są nielogiczne. Przecież w Pleasant Hill słabi złole byli w stanie sami wyrwać się spod wpływu kostki, a Kapitan Ameryka ze swoją silną osobowością i niezłomnymi zasadami tak naprawdę nie miał żadnego wewnętrznego konfliktu. Nie, o ile pomysł wyjściowy (zmiana Kapitana przez kostkę) nie był zły, tak rozwinięcie jest fatalne.

Pokolenia - nic wartego uwagi

Aliens Bunt 1 i 2 - Obcy na bardzo przyzwoitym poziomie.

Doktor Strange. Lee/Ditko - podobnie jak w przypadku wczesnych komiksów Kapitana Ameryki - całkiem fajnie się to czyta, jak się wie, z czym będzie się miało do czynienia. Naiwne historie i czarno białe postaci. Ale ma to swój urok. Fatalny jest natomiast pomysł wydania tego w takim formacie. Nie jest to dzieło sztuki, żeby zasługiwało na takie potraktowanie, a przy tym jest bardzo nieporęczne.

Akira 01-06 - koszmarnie słabe. Wiem, że stylistyka mangowa wzbudza we mnie torsje, ale tutaj nie warstwa graficzna jest problemem. To jest nudne jak flaki z olejem, postaci są papierowe bez grama głębi, dialogi są nieciekawe. Historia jest nudna, poza tym można było to zmieścić w jednym tomie. Dawno nie czytałem tak znanego tytułu, który był tak nieciekawy. Absolutnie nic w tej serii mnie nie zainteresowało. Jedyna zaleta tego cyklu to to, że każdy tom można przeczytać w ok. 20 minut.

Fun Home - na deser. Czytałem po raz drugi, za pierwszym razem nie wzbudziło zachwytów, tym razem natomiast weszło bardzo dobrze. Wspaniała opowieść, przy czym to co jest ciekawe jest ukryte pod warstwą typowej (choć w przeciwieństwie do większości nieźle napisanej) opowieści o "odkrywaniu własnej tożsamości". Dla mnie to tęsknota autorki do czasów dorastania w specyficznej rodzinie (i nie chodzi tutaj o orientacje) i docenienie tej specyficzności. Bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 27 Sierpień 2024, 14:05:10
Ale Trent nie był wydany w powiększonym formacie...🤔

Nie chce się kłócić, ale Trent jest wydany w formacie 215×290 mm, podczas gdy komiksy np. Egmontu w 170x260 mm.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 27 Sierpień 2024, 14:41:11
To standardowy format dla komiksów europejskich.

170x260 to standard amerykańskich :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Wt, 27 Sierpień 2024, 14:56:28
Leo był swego czasu wydany w pomniejszonym formacie w egmontowskiej serii Science Fiction, ale to było zdaje się 190x260 (Aldebaran, Betelgeza, Antares). Na szczęście czasy się zmieniły i doczekaliśmy się kolejnych wydań w standardowym formacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Wt, 27 Sierpień 2024, 15:58:16
To najlepsze jeszcze przed Tobą bo moim zdaniem trzeci tom bije na głowę pierwszy i drugi.
Jak tak polecasz, to może nawet go dziś zacznę, bo właśnie skończyłem czytać pierwszy tom Parkera w Edycji Martini. Fantastyczna rzecz, może magnum opus Cooke'a. Retro kryminał w najwyższej formie, choć parę zabiegów nie do końca mi pasowało. Jednak jako całość, to bardzo przyjemnie mi się czytało.  Komiks ocieka klimatem, szczególnie w takim wydaniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 29 Sierpień 2024, 21:23:46
Fantasy nie jest i nigdy nie bylo moim ulubionym gatunkiem. Co prawda potrafie docenic i dobrze sie przy nim bawic, ale tego typu historie rzadko laduja wysoko na mojej zakupowej wish-liscie. Nie mniej jednak czasem ukazuja sie pozycje, wobec ktorych ciezko przejsc obojetnie. Dokladnie tak bylo w przypadku komiksu Excalibur: Kroniki wydanego niedawno przez Lost in Time. Ta prawie 300 stronicowa cegla zbiera wszystkie 5 albumow i zapewnia rozrywke na przynajmniej 2-3 wieczory (w przypadku rodzicow malych trutni - zdecydowanie dluzej). Dodac nalezy, ze jest to rozrywka na niezwykle wysokim poziomie. Scenarzysta opiera opowiadana historie na mitach i legendach arturianskich, a wlasciwie czasach jeszcze przed panowaniem krola Artura. Nie jest to jednak przelozenie 1 do 1, o nie. Istin szatkuje i zongluje elementami materialu zrodlowego ukladajac je calkowicie po swojemu, luzno opierajac na znanych watkach. Robi to bardzo umiejetnie tworzac cos swiezego i bardzo absorbujacego. Czegoz tu nie ma? Sa tu szlachetni wladzcy i ich calkowite przeciwienstwa, intrygi, uklady, sojusze, zdrady oraz spektakularne, krwawe bitwy. Oczywiscie jestesmy tez swiadkami staran o zjednoczenie Brytanii i walke z nowa religia, ktora na wyspe dotarla dzieki Rzymianom. Wszystko to doprawione jest odrobina magii i elementow nadprzyrodzonych jakze charaktystycznych brytyjskiemu i celtyckiemu folklorowi. Opowiesc obfituje w postacie doskonale nam znane takie jak mag Merlin, Morgana, rod Pendragonow i mnostwo innych, ale jak juz wspomnialem autor wywrocil wszystko do gory nogami i napisal od nowa, po swojemu. Oczekiwac wiec nalezy nieoczekiwanego. Watkiem spajajacym jest oczywiscie legendarny miecz Excalibur, ktory jest pozadany przez wielu, a osoba bedaca godna go posiasc, zjednoczy Brytanie i stanie sie krolem krolow. W komiksie nie brakuje scen niezwykle brutalnych, doskonale odwzierciedlajacych czasy gdzie zycie jednostki nie mialo zadnego znaczenia. Nie raz i nie dwa widzimy scinane glowy czy inne okropienstwa. Przeciwwaga sa sceny erotyczne, ktorych co prawda nie ma duzo, a ukazane subtelnie i bardzo naturalnie.

No dobra, a jak to wszystko wyglada? To z pewnoscia jeden z najladniejszych komiksow jakie kupilem w ostatnich latach. Warstwe plastyczna okreslic mozna tylko jako fenomenalna. Kapitalne kadrowanie, epickie sceny walk i niezwykla dynamika to cos czego Excaliburowi nie brakuje. Brion bezblednie odnajduje sie w roznorakich lokacjach i nie ma znaczenia czy bedzie to oblezony zamek, gest las, czy tez zamglona wyspa Avalon - wszystkie wygladaja po prostu spektakularnie. Inna kwestia zaslugujaca na pochwale jest fakt, ze pomimo ogromu bohaterow - wszystkich jestemy bez problemu rozpoznac. Wisienka na torcie jest niezwykle operowanie swiatlocieniem oraz wspaniala kolorystyka, ktore wspolnie nadaja tytulowi niepowtarzalnego, magicznego klimatu.

A zatem czy w obecnym zalewie tytulow warto siegnac akurat po ten? Jak najbardziej! Jak wspomnialem na poczatku - wielkiem fanem fantasy nie jestem, ale przy tej epopeji bawilem sie doskonale, a od lektury nie moglem sie oderwac. Excalibur to wielowatkowa, ale genialnie skonstruowana  i napisana historia. Historia epicka, ktorej nie powinno sie przeoczyc i zdecydowanie warto posiadac w swojej kolekcji.
9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 30 Sierpień 2024, 10:38:44
Krótkie opinie:
Kabuki Tom 1
Niespecjalnie zrobił na mnie piorunujące wrażenie komiks Davida Macka. Narracja jest świetna. Ale kilka stron wcześniej opisywałem Potwora z Bagien Moora i ten miał dużo bardziej elektryzujący sposób prowadzenia komiksu. Rysunki (mimo niedociągnięć) świetnie budują klimat. Historia jest raczej prosta i bez zawijasów.
Druga opowieść w tomiku, namalowana i oniryczna totalnie mnie nie kupiła ;) Może nie mam w sobie takiej wrażliwości. Może nie wyłapałem ukrytych kontekstów. Ale jak chce pooglądać obrazy to idę do muzeum. I na pewno wybieram wystawy w innym stylu niż ten tutaj zaprezentowany. Malarski, mało klarowny styl, może pasuje do "akcji" która dzieje się na "kadrach", ale nie przemawia to do mnie.
Możliwe, że to sztuka wyższa do której ze względu na ograniczenia intelektualne i/lub estetyczne nie mam dostępu. Ale chyba nie chce mieć ;)
Wydanie świetne, okraszone ciekawymi tekstami, wyjaśniającymi trochę zamysł i kontekst powstania, a nawet symbolizm poszczególnych scen. Ale ja dalej tego nie kupuje :P

Georges Bess - Dracula
Rysunki 10/10. Kompozycja, kreska, kadrowanie. Coś wspaniałego. Pięknie narysowane kobiety. Pierwszy raz pomyślałem, że chciałbym zobaczyć jakiś erotyk autora czytanego komiksu :P Historia bardzo bliska oryginałowi. Mimo upływu czasu bardzo wciągająca.

Manu Larcenet - Droga
W końcu wziąłem z kupki wstydu i było to bardzo owocne spotkanie. Wydanie z kolorem. Mistrzowskie władanie tuszem. Kolory są bardzo oszczędne, szaro-bure, i szczerze mówiąc to jest wiele komiksów które chciałbym zobaczyć w wersji czarno-białej, ale ten do nich nie należy. Rysunki budują niesamowity klimat, czyniąc opowieść dużo bardziej mroczną i  pesymistyczną niż w filmie czy książce. Jedyny zarzut, to że nie udało się zbudować takiej zażyłości między ojcem i synem. W tej kwestii komiks wydaje się być bardzo oszczędny i przez co wydaje mi się, cierpi też zakończenie historii. Przyjąłem je dosyć bez emocji, inaczej niż filmie/książce.
Tak czy tak rzecz bardzo warta uwagi.

Donżon tom 6
Też narysowany przez Larceneta. I bardzo dobrze swoją pracę Pan Larcenet wykonał. Rysunki świetnie wpisują się konwencje.
Ja Donżon cenie szczególnie za to, że to jeden z niewielu komiksów przy których potrafię się autentycznie roześmiać. Niestety przy tomie 6 efekt takie pojawił się może raz. Historie są ciekawe i pokręcone, postaci to śmietanka uniwersum, ale czegoś mi tutaj brakowało. Mimo, że poszczególne historie są krótsze niż standardowo, to miałem poczucie zmęczenia. Może to brak głównej osi fabularnej, mnie tak znużył? Nie wiem, szkoda ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 30 Sierpień 2024, 11:05:22
Mutafukaz! Przekozacka rzecz. Jestem dopiero w połowie, bo sobie dozuję żeby się nie znużyć i za szybko nie skończyć, ale jeżeli ktoś się waha, to zdecydowanie polecam. Totalny ekstrakt z kina akcji z domieszką fantastyki (na razie, bo kto wie, co dojdzie w dalszej części). Spisek, polityka, kosmiczne stwory, gangi, pseudozapasy, nawet draka w japońskiej dzielnicy. Pastisz tak podkręcony, że bliski parodii, ale jednak nieprzekraczający tej granicy. Nie w stylu "Kosmicznych jaj" i innych takich. Żadnego głupiego heheszkowania bohaterów między sobą. Żadnego wysilonego dowcipu. A jednak gęba przy czytaniu się cieszy - głównie przez to jak są eksploatowane ograne wydawałoby się wątki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 30 Sierpień 2024, 11:35:21
Mowilem ze to jest swietne. Obejrzyj koniecznie animacje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 30 Sierpień 2024, 11:53:52
Akurat animacja mnie nie porwała. Komiksu jeszcze nie kupiłem, ale jest na liście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 02 Wrzesień 2024, 15:20:54
W Głowie Sherlocka Holmesa

Pozycja której jak sam tytuł wskazuje pozwala nam zajrzeć do głowy najsłynniejszego detektywa. Sama historia jest w miarę przyzwoita nie będzie żadnych fajerwerków czy niespodziewanych twistów fabularnych, ale też nie jest nudna ani sztampowa. Wynudzonemu Sherlockowi spada pod nogi nowa zagadka w której to przyjaciel po fachu dr Watsona cierpiący na "amnezję" zostaje w koszuli nocnej i co nieco poturbowany przyprowadzony do mieszkania na Baker Street 221B. Tak się historia zaczyna i po nitce do kłębka na przestrzeni bodajże dwóch dni podróżujemy po Londynie gdzie możemy przypatrzeć się jak kolejne wskazówki układają się w większą całość. A możecie mi wierzyć że całość jest większa, to co się zaczęło jako przypadkowa prośba policji o pomoc w niegroźnym wyskoku pewnego doktora kończy się na pokrzyżowaniu szyków, a komu? tego już nie będę zdradzał.

Oprócz tego co mamy standardowo w komiksie czyli historię podzieloną na kadry tutaj są jeszcze całe sekwencje tego jak Sherlock dedukuje i jak sięga w zakamarki pamięci po potrzebne mu fragmenty wiedzy, w jaki sposób ma ją usystematyzowaną. Najmniejsze tropy są składowane w pamięci i mimo że w danej chwili wydają się niepotrzebne są trzymane w odwodzie i jak się okazuje finalnie dopełniają obrazu całości. Jest też pewna pomoc w czytaniu kadrów pod postacią nitki, powiem szczerze że mimo iż człowiek jest obyty z medium komiksowym to bez tej nitki kolejność czytania kadrów byłaby zaburzona.

Graficznie jest bardzo przyjemnie rysownik ma swój określony styl trochę na granicy cartoonu, ale nie do końca. Kadry są bardzo szczegółowe i pierwszy i dalszy plan, Londyn z końcówki XIX wieku jest odmalowany wiarygodnie. Wszystko to uzupełnia paleta kolorów która to wyjątkowo pasuje i do stylu rysownika i do tej opowieści. Są pewne techniczne zabiegi w samym wydaniu od okładki która jest wycięta po różne "myki" typu spojrzeć pod światło bądź zawinąć stronę, ot nic wielkiego ale jakąś tam ciekawostką podczas czytania były.(tutaj ważne że i wydawca i drukarnia stanęły na wysokości zadania bo lekkie przesunięcie i mogłoby być po zawodach)

Na koniec to co mi się nie podobało to fakt że kupienie pojedynczego albumu jest kompletnie bez sensu. Historia jest dosłownie podzielona na pół więc przeczytanie tylko jednego albumu nie pozwoliłoby ocenić uczciwie tytułu. Wiem że w  Francji tez te tomy były wydawane pojedynczo i do tego dochodzi cały ten ambaras z okładkami, ale gdyby mi ktoś powiedział że się odbił bądź nie przekonała go historia po pierwszym albumie bym się wcale nie zdziwił. Nie jestem przekonany czy kiedyś w przyszłości sięgnąłbym po kolejne pozycje z serii gdyby powstały bo czuję że jak dla mnie te dwa albumy wyczerpują konwencję.

Moja ocena to solidne 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pn, 02 Wrzesień 2024, 17:54:46
PAMIĘĆ POPIOŁÓW średniowieczna opowieść historyczno - komiksowa, ujęta w dość klasyczne ramy europejskiego komiksu środka. Oto mamy historię Katarów, szerzej w Polsce nie kojarzonej grupy wyznaniowej, prześladowanej przez, związany z papiestwem, kościół katolicki. Mamy również silną i charyzmatyczną bohaterkę , której to scenarzysta, a zarazem rysownik serwuje przeróżne dole i niedole. Całość czyta się w miarę sprawnie, lecz nie jest to też lektura szczególnie zajmująca. Na rynku mamy znacznie ciekawsze komiksy o tematyce historycznej, jednocześnie na pełną ocenę należy poczekać z kolejnym tomem, który pozwoli zobaczyć całą opowieść. Na teraz 6,5 na 10.
KAMASUTRA tym razem opowieść umieszczona w kulturze hinduizmu, oparta na słynnej mitycznej księdze o sztuce kochania. Tutaj jednak mamy jednak fabularyzowaną opowieść stanowiącym genezę owego poematu. Sam aspekt erotyczny, stanowi uzupełnienie opowieści. Komiks sam w sobie stoi na dość przyzwoitym poziomie, gdzie najważniejszym aspektem jest wspaniała warstwa wizualna. Pani rysownik Laura Zuccheri, znakomicie wywiązuje się ze swojego zadania, aczkolwiek we wcześniej wspomnianych scenach erotycznych brakuje troszkę więcej pikanterii. Niemniej z pewnością mogę wystawić notę 7,5 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 02 Wrzesień 2024, 22:58:04
To jest jakiś Kościół katolicki, który by nie był "związany z papiestwem"?  :o
Jakiś czas temu nagryzmoliłem parę zdań nt komiksów o katarach. Wszystkie historie o nich radzę czytać z przymrużeniem oka i dzielić gdzieś tak przez 4.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Wt, 03 Wrzesień 2024, 09:43:12
Cytuj
To jest jakiś Kościół katolicki, który by nie był "związany z papiestwem"?
przez dłuższy czas lefebryści stali w opozycji do papieża (nie wiem jak jest teraz) i generalnie kościoły obrządku starokatolickiego
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Wt, 03 Wrzesień 2024, 10:02:00
Ja jestem po 3 albumach z Pamięci Popiołów i szczerze mówiąc to nie wiem czy mam ochotę kontynuować.
Narracja jak dla mnie to padaka. Dziwne przeskoki akcji, dziwne, nagłe skoki czasu. Bohaterów drugoplanowych dużo, jakoś ciężko mi się w nich rozeznać (co, kto, po co?). Mało klarowna i miałka historia. No i czarno-biały podział postaci: źli katolicy, dobrzy katarzy (o których się nic z komiksu raczej nie dowiecie). Kreska miejscami niedomagająca, ale w większości przyjemna (plus za Hermannowskie twarze :P).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoDumont w Wt, 03 Wrzesień 2024, 14:52:35

Kościołem katolickim jest rownież kościół prawosławny. Dobrze to podkreśla anglojęzyczna nazwa "Orthodox Catholic Church" w odróżnieniu od "Roman Catholic Church"- 2 odłamy które do XI wieku były jednym Kościołem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Wt, 03 Wrzesień 2024, 15:13:41
Przeczytałem najnowszy albumik nowych przygód Kajka i Kokosza. Czasami miałem wrażenie, że Christa nadal żyje i pisze. Kilka razy autentycznie się uśmiałem, świetne nawiązania do aktualnych wydarzeń, tak jak to bywało w albumach Christy. Nowi autorzy dają radę. Cieszę się, że nadal mogę dzięki nim taplać się w wodach mojego dzieciństwa.
Rozpoczynam DC Odrodzenie od albumu otwierającego serię. Niby to ma sens, ale ta superbohaterszczyzna to choćbym ciągle czytał to samo. Ciężko mi idzie, te wszystkie komiksy z linii chyba zajmą mi z 10 lat ;)
Natomiast wciągnął mnie Outcast. Jestem w połowie drugiego tomu i fajnie się rozwija ta historia. Obawiałem się kolejnej historii o opętanych demonami, egzorcyzmach itd... , ale zdaje się, że to zmierza w nieco inną stronę. Sam jestem ciekaw w jaką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 03 Wrzesień 2024, 19:27:37
W dobrą. Dokończ lekturę bez obaw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 03 Wrzesień 2024, 20:30:28
przez dłuższy czas lefebryści stali w opozycji do papieża (nie wiem jak jest teraz) i generalnie kościoły obrządku starokatolickiego

Tylko to są wszystko gałązki, które się odszczepiły. Znaczenia to nie ma.

Kościołem katolickim jest rownież kościół prawosławny. Dobrze to podkreśla anglojęzyczna nazwa "Orthodox Catholic Church" w odróżnieniu od "Roman Catholic Church"- 2 odłamy które do XI wieku były jednym Kościołem.

Angielskim tłumaczeniem bym się nie przejmował, bo protestanci bardzo lubią siać zamęt po drugiej stronie barykady. "Katolicki" to "powszechny". Prawosławie przestało uznawać prymat papieży (z przyczyn czysto politycznych) i tym samym niejako się wypisało z "powszechności". Ale dobra, bo zrobi się jeszcze dyskusja i znowu padną ranni i zabici. Chodzi mi o to, że napisać o papieżu, że jest "związany z Kościołem katolickim" to jak napisać, że Freddy Mercury to taki koleś, który kiedyś zahaczył przez chwilę o grupę o nazwie "Queen".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: HugoDumont w Wt, 03 Wrzesień 2024, 22:52:27
To nie do końca tak z tym "wypisaniem się"- warto poczytać kto od kogo się odłączył. Co do prymatu papieża to był to tytuł czysto symboliczny; biskup Rzymu nie miał władzy na Wschodzie, gdzie istniały cztery starożytne patriarchaty. Co do słowa "katolicki"- powszechny to kościół zachodni i wschodni inaczej to definiowali wtedy kiedy byli jednym Kościołem...
Ale masz rację, nie wchodźmy zbyt daleko w te kwestie bo dyskusja może spowodować rannych. ;) Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Śr, 04 Wrzesień 2024, 12:16:26
Co do słowa "katolicki"- powszechny to kościół zachodni i wschodni inaczej to definiowali wtedy kiedy byli jednym Kościołem...
czyli jak wychodzi to język ewoluuje a tyle było dyskusji, tyle padło w bojach na forum ostatnio o to ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 04 Wrzesień 2024, 14:37:54
To najlepsze jeszcze przed Tobą bo moim zdaniem trzeci tom bije na głowę pierwszy i drugi.
Cały run Careya za mną i muszę chyba powiedzieć, że to chyba obecnie mój ulubiony autor tworzący Constantine'a. Świetnie balansuje między życiem przyziemnym i tym piekielnym głównego bohatera, wielokrotnie łącząc te dwie płaszczyzny w bardzo udany sposób. Opowieść jest bardzo płynna i tak się też ją czyta, Delano czy Ennis aż tak łatwo nie wchodzili. Z kolei przy przy edgowym pisaniu Azzarello czasami miałem zgrzyty. Ale wracając do  Careya, można zauważyć jak autor sprawnie łączy większość rozpoczetych wątków, od początku 2 tomu ma już się wrażenie, że ma się do czynienia z jedną wielką epopeją, która ciągle trzyma w napięciu. Bez większych spoilerów, cała historia dzieci jest bardzo dobra, odpowiednio demoniczna i jak zwykle najbardziej cierpią osoby wokół głównego bohatera, co jest już niejako tradycją serii. Z kolei swoisty epilog z wycieczką w LA jest o wiele bardziej udany w sferze narracyjnej i graficznej niż jego animowana adaptacja. Jeśli właśnie o stronę graficzną runu chodzi to też nie mogę zarzucić jej niczego, a sama kulminacyjna podróż do demonicznego dominium czy wycieczka po mrocznej stronie LA są niczego sobie. Bardzo był też fajny zeszyt o młodości Constantine, trochę nostalgiczny trochę pokazujący jego charakterek. Ogółem bardzo udany run.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 04 Wrzesień 2024, 15:50:21
Loki: Agent Asgardu

Loki: Agent Asgardu to dobry komiks. Uważam go za całkiem ciekawą, ale niepozbawioną wad historię. Lektura czasami się dłużyła i wydawała się odrobinę zbyt męcząca ze względu na natłok wątków, ale stanowiła też przykład tego, jak złożone i kreatywne mogą być komiksy.

O czym opowiada komiks? Loki postanawia wymazać swoje złe czyny z historii i w tym celu wykonuje zadania Wszechmatki. W nagrodę nowe legendy zajmą miejsce starych. Bóg psot i oszustwa wypełnia arcytrudne i nieoczekiwane misje. Okrada Avangers, organizuje napad na kasyno, wpuszcza w maliny samego Mephisto, walczy z Sigurdem, starszą wersją siebie... i tak dalej, i tak dalej. Generalnie na kartach komiksu dzieje się naprawdę sporo.

Spoiler: PokażUkryj
Loki: Agent Asgardu to opowieść o pragnieniu bycia lepszym. Główny bohater próbuje uwolnić się od swojej przeszłości jako złoczyńca, odkupić swoje winy i zostać zaakceptowanym przez innych. Loki przebywa długą drogę, nawiązuje szereg relacji, przeżywa masę przygód. Ostatecznie osiąga katharsis, definiuje siebie na nowo i w pełni akceptuje to kim jest, a nie to jak jest postrzegany przez innych.


Osobiście uważam, że Loki: Agent Asgardu nie do końca sprawdza się jako samodzielna historia ponieważ zawiera wiele odniesień do innych komiksów Marvela z tego okresu. Czytałem zaledwie kilka zeszytów Thora Aarona i momentami (zwłaszcza w drugiej połowie) nie wiedziałem o co chodzi. Nie wpływa to jakoś negatywnie na odbiór tego dzieła, ale warto mieć to na uwadze przed lekturą.

Graficznie komiks prezentuje się rewelacyjnie. Styl Lee Garbett'a bardzo dobrze ze mną rezonuje. Artysta odnajduje się zarówno w dynamicznych scenach akcji, jak i tych bardziej statycznych. Postacie rysowane sa naprawdę dobrze, a ich mimika zdradza emocje, jakie właśnie odczuwają. Bardzo podobała mi się również kolorystyka komiksu. Artyści, którzy za to odowiadali wykonali świętną robotę.

Komiks raczej polecam, aczkolwiek spodziewałem się znacznie więcej.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 04 Wrzesień 2024, 19:55:05
Wkleję i tutaj chociaż już napisałem postaw wątku SL i nie wiem czy ktoś nie potraktuje tego jak spamu.

Pomroka
W najnowszej pozycji Studia Lain dostajemy poniekąd klasyczną fantasy. Świat w którym w jednej z krain rozpanoszyło się zło pod postacią Stworów, czeka na swego wybrańca którego oczywiście jakżeby inaczej zapowiedziała przepowiednia. Jak to w takich historiach bywa wybraniec ma swojego pomocnika, ma obiekt westchnień, konkurenta do niej oraz misję w tym przypadku motywowaną zemstą. To są wszystko motywy klasyczne często pojawiające się w podobnych historiach, ale różniące się detalami i od tych detali zależy czy czytając będziemy się nudzić jak mops czy jednak z zaciekawieniem przewracać strony. Dla mnie pochodzenie wybrańca było na pewno czymś co przykuło uwagę i sprawiło że ze zwykłego fantasy przemieniło się w coś więcej. Pozwoliło to scenarzyście na trochę więcej luzu bo wszystkie zdolności wybrańca dostały wytłumaczenie i wprowadziło pewną dozę tajemnicy którą do ostatniej strony będziemy chcieli poznać. Przygoda jest przez duże P, ale dla tych którzy szukają w komiksie czegoś głębszego, jakiegoś przesłania to zdecydowanie nie znajdą tego w tej pozycji. Czy to znaczy że komiks już z samego założenia jest słaby? wg mnie nie, Bec potrafi napisać historię tak żeby budować zainteresowanie od pierwszego albumu który to jest klasyczną ekspozycją i świata i głównego bohatera po kolejne gdzie poznajemy kolejnych bohaterów oraz fragmenty ich przeszłości. Oczywiście główna oś fabularna rozgrywa się z małymi twistami które to powodują że nie jest ta przygoda tak prostolinijna jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Poszczególni drugoplanowi bohaterzy i ich motywacje są raczej wiarygodni i da się ich polubić, co ważne nie zostają żadne rozgrzebane wątki co wskazuje na fakt że scenarzysta miał plan na komiks od samego początku i nie łatał go na szybko w ostatnim albumie.

Graficznie jest przyjemnie typowa frankofońska robota. Świat w zasadzie poznajemy przez miasta i wnętrza budynków, dużo szczegółowych detali architektonicznych które są często dość monumentalne przypominające trochę Świat Śródziemia. Ciekawe jest zastosowanie bardzo ciemnych kadrów w tytułowej Pomroce, jest to element który fajnie wyszedł rysownikowi.

Podsumowując Pomroka jest solidną pozycja jeśli ktoś szuka rozrywki, historię czyta się szybko, a przynajmniej ja przeczytałem za jednym posiedzeniem co nie zawsze mi się zdarza. Chociaż mam pewne wątpliwości czy bardziej byłem ciekawy jak się zakończy główny wątek fabularny czy jednak bardziej mnie interesowało odkrycie wszystkiego związanego z pochodzeniem wybrańca ;)

Moja ocena to lekko naciągane 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 06 Wrzesień 2024, 22:21:41
Potrzebuję pomarudzić.  ::)
Po odstaniu na półce i nabraniu mocy urzędowej zabrałem się za "Parker" w wydaniu Taurusa, jestem po pierwszym tomie i subiektywnie okrutne rozczarowanie z przyczyn absolutnie pozamerytorycznych. Tzn. jest to bardzo fajny kryminał, kreska tyleż specyficzna co budująca nastrój (nie wiem dlaczego, ale skojarzenia mam z jakimiś filmami z lat 20tych, 30tych), niemniej czuję się trochę jak ten głupek, który otwierając komiks pojęcia nie miał, że na jego podstawie nakręcono
Spoiler: PokażUkryj
"Payback" z Gibsonem
w efekcie czego wyszło na to, że "znałem" ten komiks zanim pierwszy raz go otworzyłem. Jasne. Scenariusz filmu wprowadza pewne zmiany, oferuje pewne "dodatki", ale jednak fabuła na pełnym spoilerze i stąd to nieukontentowanie.
Zabieram się za tom drugi, odczuwając pewien sympatyczny dreszczyk w zw. z tym, że rzecz dzieje się w tej samej dekadzie co "Sara Lone" toteż można sobie wyobrazić, że te dwie postacie funkcjonują na jednej płaszczyźnie czasowej i gdzieś tam sobie żyją równolegle, w każdym razie mam nadzieję, że teraz już bez żadnych niespodzianek nie pozostanie nic innego jak cieszyć się gangsterskimi klimatami.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pt, 06 Wrzesień 2024, 23:29:41
....którego wcześniejszą wersją był:
https://en.wikipedia.org/wiki/Point_Blank_(1967_film)
Znany u nas jako "Zbieg z Alcatraz", który BARDZO polecam.

Osobna kwestia to tytuł tego filmu. Obok Wirującego seksu czy Orbitowania bez cukru to jest top absurdalnych polskich wersji zagranicznych tytułów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w So, 07 Wrzesień 2024, 00:30:31
Point Blank to na swoje czasy był wręcz kryminał awangardowy. Ja właśnie ostatnio przeczytałem pierwszy tom  Parkera od Nagle i aż byłem zdzwiony jak udana korelacja występuje między komiksem i jego adaptacją.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pn, 09 Wrzesień 2024, 11:37:19
Korzystając z uroków L4 nadrabiam komiksowe zaległości z ostatnich ponad 20 lat. Dodatkowo ostatnio odkryłem, że Biblioteka Miejska w Częstochowie ma sporą kolekcję komiksów.  Wypożyczyłem od nich : Lucyfera Careya, Mister Miracle, Daredevila Millera, Animal Mana, Authority, Nocturnals oraz HillBilly.
Najbardziej do gustu przypadły mi Lucyfer i Authority. Historia Gwiazdy Zarannej jest po prostu rewelacyjna.
Tak bardzo mi się spodobała, że zakupiłem pierwszy tom Hellblazera od Careya ale moim zdaniem nie jest tak dobry jak Lucyfer. Authority też świetne. Jutro żona przywiezie mi kolejną partię ale niestety kończy się laba i czas wracać do pracy :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: badday w Pn, 09 Wrzesień 2024, 11:51:46
Korzystając z uroków L4 nadrabiam komiksowe zaległości (...) ale niestety kończy się laba i czas wracać do pracy :(
Ale wiesz, że jak się jest zdrowym to też można czytać komiksy? :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: firzu w Pn, 09 Wrzesień 2024, 12:13:48
Ale wiesz, że jak się jest zdrowym to też można czytać komiksy? :P

To tak się da ?? :P Pracując byłoby mi cięzko w 2 dni przeczytać całego Animal Mana
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 09 Wrzesień 2024, 12:37:25
No niestety, czasem ciężko się czyta po pracy, bo nawet jeśli masz czas, to jesteś zmęczony.
(https://i.imgur.com/IyfsWJ5.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 09 Wrzesień 2024, 13:55:08
zwlaszcza jak czlowiek pracuje przy kompie - oczy mowia wtedy ze czytanie to zly pomysl ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 09 Wrzesień 2024, 19:49:09
Sorry, przed chwilą wrzuciłem w niewłaściwym temacie.

Na sobotnich Targach Zinów w Lengrenówce zaopatrzyłem się w mnóstwo dobra, bo w mojej opinii to właśnie ziny są tą najciekawszą, najżywszą i buzującą komiksową krwią. Anna Krztoń, Piotr Marzec, Jaszczu, Mateusz Wiśniewski, Daniel Gutowski i inni. Rzeczy wydane własnym sumptem, przepełnione wiarą i pasją, sól tej ziemi i creme de la creme.

No i pośród tych wspaniałych zinków - "Sezon spadających gwiazd" Marcina Podolca. Dawno na przemian tak dziko się nie śmiałem i nie wzruszałem. Historia o dorastaniu w niewielkim mieście i fascynacji koszykówką, opowiedziana w stylu Mikołajka/Fistaszków/Calvina i Hobbesa.

Coś pięknego, polecam brać w ciemno. A to tylko teaser/trailer większej całości. Dla mnie bez wątpienia jeden z najlepszych polskich (i nie tylko) komiksów tego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:06:47
Widziałem fragmenty nowego Klopsa Jaszcza i mam nadzieję, że coś zostało na emefkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:30:13
A to też świetna rzecz!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 09 Wrzesień 2024, 21:23:17
Oj tak, nowy Podolec od dawna na mojej liście do kupienia na MFK. :)
Parodia Książula też. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Pn, 09 Wrzesień 2024, 22:22:25
Dołączam się do zachwytów Popiela nad "Sezonem spadających gwiazd" (CY-ME-SIK) i zapraszam na MFKiG po "Klopsa" 7, "GadaNinę" i "Czad" na stoisko Marzec/Nowacki/Wiśniewski. Jeszcze zostało ale sprzedaż na targach zinów w Lengrenówce była naprawdę świetna! Piotrek Marzec jeszcze walczy z zinkiem, więc może będzie jakaś świeżynka od niego. Acha, ja będę miał też nalepki z Misiem Zbysiem, jeśli ktoś lubi :D Sorka za offtop, ale skoro padło pytanie i je przeczytałem, to nie będę udawał, że nie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 10 Wrzesień 2024, 15:19:08
Most Heksagon - ładnie narysowane, ale prawie nie ma fabuły, a to co jest, jest nudne. Szkoda, bo sam pomysł nie jest zły. Powiedziałbym, że trochę klimaty Dukaja. Tylko że Dukaj wsadziłby tam mnóstwo mięsa, a tutaj nic nie ma.

Cholerna Sakura - to współczesny komiks obyczajowy, którego odbiorcą są raczej nastolatki i bardzo młode kobiety. Zaskakująco dobrze napisany. W przeciwieństwie do gniotów Mirki Andolfo, historia jest ok, postaci i ich motywacje są wiarygodne. Nie są to moje klimaty, ale trzeba docenić dobre rzemiosło.

Reckless 1-5 - świetnie się to czyta. Nie wszystko co napisał Brubaker mi się podoba (Pulp, Fatale oraz Zabij albo zgiń są słabiutkie) ale Reckless to moim zdaniem szczytowe osiągnięcie Bru. Fajne historie, świetnie napisane, świetnie zbudowane postaci. Czyta się to rewelacyjnie. Moim zdaniem całościowo lepsze niż Criminal. Nie ma słabych elementów.

Doktor Strange - Przysięga, Odrębna rzeczywistość, W mroczny wymiar, Dziwne początki Strange'a i Początki i zakończenia. - fajnie się czytało, trochę rozczarował Straczynski, bo na tle innych komiksów Strange'a ten nic nie wnosi, poza tym że zmienia kilka elementów z początków Strange'a. Natomiast historie z różnych kolekcji są ok. Nic do czego warto byłoby wrócić, ale fajnie się czyta historie takich nieco mniej znanych (przynajmniej mi) postaci Marvela.

Durango 1-18 - bardzo dobre westerny z jedną wadą: całkowicie papierowy główny bohater. W tym komiksie drugo, trzecio czy czwartoplanowe postaci są ciekawsze niż główny bohater, mają ciekawe historie i jakąś namiastkę osobowości. Pomijając ten mankament, to bardzo przyzwoite historie, fajnie napisane, dobrze narysowane. Jak ktoś lubi i zbiera westerny, to moim zdaniem must have.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 12 Wrzesień 2024, 13:48:50
The Midnight Order
Po bardzo fajnym Wegiel i Krzem mialem spore nadzieje zwiazane z kolejnym tytulem autorstwa Bableta. Niestety po skonczonej lekturze - meh. Niby mroczna, ponura tematyka, ale podana w naiwny sposb, kierowana raczej do edgy nastolatkow niz doroslych. Fabula poczatkowo dosc intrygujaca szybko sie rozwadnia powodujac utrate zainteresowania losami bohaterow. Intryga na 260 stron okazuje sie malym deszczem z czarnych, burzowych chmur. Graficznie - bardzo nierowno. Rysunki Bableta sa chyba najmocniejszym punktem albumu, bo reszta (rysowana przez roznych tworcow) na jego tle wypada blado. W ogolnym rozrachunku jest to mocny sredniak, ktory mozna pominac bez straty dla wlasnej kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 13 Wrzesień 2024, 13:10:07
Morgan - zbiór krótkich historii, gdzie tytułowy Morgan często bywa drugo lub nawet trzecioplanowym bohaterem. Czytam po kilka historii dziennie i czyta się całkiem przyjemnie. Duża tu stylistyki noir, klimatem miejscami kojarzy się też ze Skazanymi na Shawshank. Z tych wydanym dla mnie chyba najlepszy zbiór od Antonia Segury i José Ortiza. Polecam też nie czytać opisu z tyłu albumu, bo ma parę małych spojlerów.

Punisher Epic Collection - 4 - Układanka Jigsawa - dobrnąłem do końca tytułowej historii i póki co nie mam siły czytać dalej. Na ten moment tragedia, nikomu nie polecam. Nie dziwię się, że Mike Baron tłumaczył się fanom za te głupoty.

Skorpion - 1 i 2 - ponowna lektura po latach. Rysunki Mariniego pierwsza klasa, scenariusz w ofóle się nie zestarzał i dalej dowozi. Czyta się wyśmienicie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tymon Nadany w Pt, 13 Wrzesień 2024, 13:20:17
Ja jakoś nigdy nie miałem problemu z tą historią i tym diabłem w Punisherze. Dla mnie dużo gorsze były te cudaczne postacie z Eurohitu albo niezniszczalne cudaki pokroju Baracudy od ennisa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 13 Wrzesień 2024, 13:43:53
 Jigsaw to tez niezniszczalny cudak.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pt, 13 Wrzesień 2024, 14:42:13
W Marvelu wszyscy są nieśmiertelni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 13 Wrzesień 2024, 15:35:24
Jigsaw to tez niezniszczalny cudak. ;)

On jeden przynajmniej gębę miał zniszczalną. Nie to co ta cudaczka Aaricia. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w So, 14 Wrzesień 2024, 10:22:27
LORD GRAVESTONE na ten komiks szczególnie czekałem. Przykładowe plansze oraz zarys fabuły bardzo mnie zaintrygował. Już teraz mogę powiedzieć, że jest to znakomity tytuł i w moim osobistym rankingu kandydat do najlepszego komiksu roku.
Przede wszystkim strona wizualna, gdzie rysownik Nicolas Siner, stworzył istny kolaż epickich kadrów Alexa Alice oraz portretów postaci Mariniego (Główny bohater trochę przypomina z wyglądu Skorpiona ), jednocześnie postacie kobiece są piękne i nie rysowane według jednego klucza co u autora Orłów Rzymu, zdarza się nader często. Niemniej nie jest to zarzut, lecz uznanie dla rysownika, który stworzył gęsty i fantastyczny klimat komiksu. Jeszcze raz słowa uznania za najlepszą graficznie pozycję w tym roku. ( na ten moment)
Fabuła jest ciekawa, jednocześnie bez większych fajerwerków, niemniej płynie się przez nią przyjemnie. Większość postaci jest jednowymiarowa, lecz moje serce i uwagę kradnie Camila. Jest nie tylko przepięknie zilustrowana ( o tym wyżej ) lecz jej postępowanie i motywacje sprawiają, że aż chce się jej kibicować.
Samo wydanie, w powiększonym formacie, jest bardzo eleganckie, choć brakuje dodatków w tym koniecznie rysunków i plansz.
Największym minusem jest to, że na dalsze części musimy poczekać, lecz już teraz wiem, że warto !!!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 15 Wrzesień 2024, 16:43:48
(https://i.ibb.co/vkr5Z6h/800.webp)

Gerry Conway, Ross Andru, Len Wein, Frank Miller, Steven Grant i inni – "Essential The Punisher – tom 1"


Powoli zbliżamy się do końca materiałów, które Marvel zebrał w oryginalnym Epic Collection, natomiast zanim to nastąpi, postanowiłem cofnąć się jeszcze dalej i odkopać cegłę opublikowaną swego czasu przez Mandragorę. Mierzyłem się z tym blisko 600-stronicowym potworem już dwa razy i w obu podejściach poległem – zbyt męczyła mnie ta niedzisiejsza narracja, infantylne dialogi i średnio interesujące fabuły. Jak to się jednak mówi do trzech razy sztuka, więc wzmocniony przez lata potyczkami z kilkoma innymi ramotami, ponownie przystąpiłem do walki i tym razem dopiąłem swego, a komiks dołączył do listy przeczytanych.

"Essential The Punisher" (choć oznaczony jako tom 1, to żaden kolejny już się u nas nie ukazał) zbiera pierwsze wystąpienia tej postaci, od jej debiutu na łamach "The Amazing Spider-Man" w 1973 roku aż do pierwszej solowej miniserii, którą nie tak dawno przypomniał u nas Egmont. Pierwsze przygody Franka Castle'a to przede wszystkim szereg występów gościnnych, z czego znaczna większość to historie z różnych tytułów ze Spider-Manem, w których Punisher pojawił się najpierw jako antagonista, a później powracający antybohater. Możemy tutaj znaleźć zeszyty "The Amazing Spider-Man" #129, #134-135, #161-162, #174-175, #201-202, Annual #15, "Giant-Size Spider-Man" #4, "Peter-Parker, The Spectacular Spider-Man" #81-83, "Captain America" #241, "Daredevil" #182-184, historie z "Marvel Preview" #2 i "Marvel Super Action" #1, aż wreszcie kompletną miniserię "The Punisher" #1-5, czyli słynne "Circle of Blood". Główne nazwiska odpowiedzialne za scenariusz to Gerry Conway (twórca postaci), Len Wein i Steven Grant, a w rysunkach są obecni m.in. Ross Andru (pierwszy rysownik Punishera), Frank Miller czy Mike Zeck. Całość zaprezentowana w czerni i bieli.

Razem to 25 zeszytów (w tym jeden pocięty), co stanowi prawie kompletny zbiór występów Punishera do pierwszego solowego tytułu z 1986 roku. Prawie, bo zabrakło trzech zeszytów, w których ten bohater również się pojawia – "Daredevil" #181 i "Peter-Parker, The Spectacular Spider-Man" #78-79 – aczkolwiek były to tylko jedno- lub półstronicowe camea, robiące za podbudowę dla dalszych historii zawartych w tych seriach. O ile więc można się było szarpnąć i dołożyć te w sumie 3 strony w ramach ciekawostki, tak nie przeszkadza to, aby cały tom był nadal niemal idealną kroniką najklasyczniejszych przygód Franka.

Czytania jest sporo, przechodząc jednak do samych historii, trzeba sobie powiedzieć, że z tymi jest różnie. Rzuca się w oczy, że te komiksy mają już swoje lata i lektura bywa ciężka. O ile Punisher to Punisher i w samej postaci marvelowskiego mściciela można odnaleźć tego samego bohatera, którego poczynania śledzimy aktualnie od Egmontu, tak cała otoczka jest inna. Tutaj Castle porusza się po świecie kostiumowych superherosów, do tego pisanych w archaicznym stylu, także bariera może okazać się trudna do przeskoczenia.

Mimo to ja znalazłem w tym zbiorze kilka interesujących historii. Podobała mi się wspólna akcja ze Spider-Manem przeprowadzona na wyspie, na której testowano broń biologiczną na ludziach z "Giant-Size Spider-Man". Udane były też zeszyty o porwaniu J. Jonaha Jamesona czy polowaniu na zbiegłego gangstera z głównej serii. Warte odnotowania są dwie faktycznie pierwsze solowe historie o Castle’u z "Marvel Preview" i "Marvel Super Action" (w oryginale obie czarno-białe). Już pierwsza jest całkiem przyjemna, chociaż traci przez niepotrzebne wprowadzenie wątków SF, ale druga to Punisher w pełnej krasie i ciekawy wgląd do początków jego działalności. Bardzo fajna jest potyczka z Dr. Octopusem autorstwa Dennisa O’Neila, która wyróżnia się trochę ostrzejszym stylem, mocniejszym zagrożeniem i zgrabnie wplecionym humorem. Jak również rysunkami wczesnego Franka Millera, który błyszczy tutaj na tle pozostałych artystów – jego prace to zupełnie inna jakość jeśli chodzi o dynamikę czy pomysłowość kadrowania. Obecne w tym tomie wyrywki z jego runu w "Daredevilu" nie pozostawiają wątpliwości, dlaczego ten okazał się takim sukcesem i ponownie pozostawiły mnie z żalem, że Frank nie zabrał się w tamtych czasach także za pisanie Punishera. Jeden z tych zeszytów jest zamieszczony w niepełnej formie, jednak takie rozwiązanie nie jest złym pomysłem – #182 zamykał pewną fabułę, a wątek pogromcy był prowadzony zupełnie niezależnie, więc uniknięto spoilerowania, a czytelnik "Essentiala" tak naprawdę niczego nie traci.

Natomiast zdarzają się też gorsze czy zwyczajnie dziwne momenty. Mike W. Barr wydaje się, że w ogóle nie zrozumiał postaci Castle’a, który w jego historii sam się sobie dziwi, że nie zabił Kapitana Ameryki, kiedy ten stanął mu na drodze do wybicia gangsterów. W późniejszych zeszytach ze Spider-Manem zaczynają być widoczne pewne elementy cenzury, a Punisher coraz częściej strzela gumowymi kulami. W "Spectacular Spider-Man" (w ogóle te fragmenty są najsłabsze, chociaż to tutaj dostajemy pierwszy pojedynek Punishera z Kingpinem) ta cenzura przybiera wyjątkowo durny obrót, gdy w jednym numerze Castle oszczędza grupę ćpunów, podczas gdy w kolejnym ma o to samo żal do Cloaka i Dagger. Kolejnym wątpliwym zabiegiem jest coś na kształt załamania nerwowego Punishera, które w pewnym momencie przechodzi, a przez które zaczyna mu odwalać i strzela do każdego, kto tylko przejdzie na czerwonym świetle bądź zaśmieca ulice.

Pomimo tych wzlotów i upadków, a także faktu, że zebrane tu komiksy ukazywały się po różnych tytułach na przestrzeni aż 13 lat, w całości można dostrzec pewną konsekwencję i ciąg przyczynowo-skutkowy. Podoba mi się, że ktoś czuwał nad tym, aby poszczególne epizody z życia Castle’a, które czytelnicy mieli okazję od czasu do czasu śledzić, pasowały do siebie i składały na jedną linię fabularną. Kończące tom "Circle of Blood" stanowi fajną klamrę i czytane z podbudową poprzednich występów Punishera, nabiera dodatkowego kolorytu (na szczęście odkręca też trochę głupot), którego zabrakło w pierwszym Epiku. Nie żałuję więc, że ta miniseria powtarza się w obu wydaniach, mimo że z początku nie czułem potrzeby, aby już teraz zabierać się za nią ponownie. A chociaż ma ona swoje problemy, to nadal jeden z mocniejszych punktów "Essentiala".

Czy warto więc zapoznawać się z tym zbiorem? Dla fanów i tzw. komplecistów na pewno, bo po latach okazuje się, że ten tom bardzo ładnie koresponduje z tym, co aktualnie wypuszcza Egmont i stanowi doskonałe uzupełnienie kolekcji. Wartość historyczna na pewno jest tu obecna, ale patrząc obiektywnie, poziom tych komiksów jest średni, a dla kogoś, kto nie ma obeznania w starszych publikacjach Marvela, lektura tych dialogów, archaicznej narracji i takich sobie fabuł może okazać się zbyt męcząca. Dodatkowo część materiałów zaprezentowano w słabej jakości – np. historie z "Marvel Preview" i "Marvel Super Action" czy okładki do "Circle of Blood". Z drugiej strony można tu znaleźć kilka perełek (choć niektóre dostępne dzisiaj w innych tomach), a w czerni i bieli te komiksy wyglądają całkiem klimatycznie. Koniec końców ja poświęconego czasu nie żałuję, mimo to nie rekomendowałbym tego wydania każdemu, a raczej tym, którzy wiedzą, na co się piszą.


Moje wrażenia z lektury oceniam na 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 15 Wrzesień 2024, 16:50:03
"koresponduje z tym, co aktualnie wypuszcza Egmont" - no pewnie, bo Marvel do tej pory nie wydał Epic Collection vol. 1. Dzięki za obszerną i wyczerpującą recenzję 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Pn, 16 Wrzesień 2024, 11:44:06
Znalazłem wczoraj trochę czasu, żeby przeczytać czwarty tom Postapo. Autor na spotkaniu zapewniał, że ten odcinek jest znacznie bardziej depresyjny i mroczny niż pozostałe. I miał racje. Zdecydowanie rozwiązania w czwartej części dają odczucie całkowitego pogubienia się głównego bohatera. Czekam mocno na następny odcinek "przygód" Marcina. 9/10

Wydział 7 #13: Spółdzielnia - Od przeciętnego dla mnie numeru dziewiątego seria wskoczyła na bardzo mocną falę wznoszącą. Tym razem zamiast bardziej klimatu tajemnic i fantasy odczułem klimat horroru, który pasował idealnie. 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: daniel gizicki w Pn, 16 Wrzesień 2024, 16:01:45
Dziękuję za opinię, cieszę się że udało mi się Ciebie zasmucić
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 17 Wrzesień 2024, 11:30:55
(https://i.ibb.co/c3KzM5y/800-1.webp)

Giorgio Cavazzano i inni – "Włoski skarbiec. Najlepsze komiksy – tom 1"


Długo zwlekałem z zabraniem się za kolekcję Cavazzano, a powodów ku temu było kilka. Raz, że seria jest poświęcona rysownikowi, a ja jednak lektury dobieram raczej kluczem scenarzysty. Dwa to duża wybiórczość "Włoskiego skarbca" i fakt, że całość zamknie się tylko w sześciu tomach, podczas gdy z twórczości tego autora można by złożyć ogromny zbiór. Trzy – wszelakie bolączki tego cyklu, o których można przeczytać w różnych źródłach, jak chociażby wykorzystanie średniej jakości starego kolorowania. Mimo wszystko w ostatnim czasie w końcu nabrałem chęci, żeby sprawdzić ten tytuł i przekonać się na własnej skórze.

Od razu rzuca się w oczy, że to inny styl niż ten prezentowany do tej pory w kolekcjach Barksa i Rosy. Na tom pierwszy składa się pięć historii, z których mnie szczególnie przypadły do gustu trzy pierwsze, pochodzące jeszcze z lat 70. Komiksy te są dłuższe (30-60 stron), pomysłowe i bardzo dynamiczne. Każdy z nich jest oryginalny i całkowicie różnorodny fabularnie, a rysunki momentami szalone i mocno ekspresyjne. Jednocześnie są to te trzy, które zaprezentowano w oryginalnym włoskim kolorowaniu – jakkolwiek ciężko powiedzieć, żeby na dzisiejsze standardy wyglądało to estetycznie, tak szczerze mi to nie przeszkadza. Pierwsza kwestia jest taka, że pamiętam takie kolorowania z czasów, kiedy czytałem Giganty, i nie jest to dla mnie nic nowego ani coś, co miałoby mnie odrzucić od lektury. Poza tym te jaskrawe barwy, silnie wykorzystujące żółty i niebieski, w jakiś sposób pasują mi do tych klasycznych historii i nadają im trochę tego wspomnianego we wstępie undergroundowego klimatu. Czytało mi się je rewelacyjnie, bo napisane są bardzo płynnie, w scenariuszach widać dużo wyobraźni, a fabuły są składne, kreatywne i dobrze operujące humorem. Generalnie duża szkoda, że nie dostaliśmy więcej komiksów w tym stylu, bo już dwa kolejne nie mają tego oryginalnego posmaku, przez co główne odczucie, jakie zostało mi po lekturze tego tomu, jest takie, że ten etap w twórczości Cavazzano został absolutnie nie wykorzystany.

Następne dwie historie dzieli od poprzednich ok. 10 lat, bo obie pochodzą z roku 1982. Są krótsze i nieco bardziej stonowane, zdecydowanie bliższe kaczym standardom. Nie są to komiksy złe, ale nie aż tak warte uwagi. Pierwszy z nich znalazł się tu powodu debiutu postaci prywatnego detektywa H. Bogarto – i ten wypada całkiem na plus – natomiast fabuła skupia się wokół innego bohatera wykreowanego przez Cavazzano, kosmity Kwaka O’Keja. Nie znam tej postaci (mimo że kiedyś coś pewnie z nim czytałem) i generalnie wydała mi się średnio interesująca. Być może działałoby to lepiej, gdyby to jej debiut tutaj zamieszczono, tymczasem jedynie się o nim wspomina. Kończąca tom krótka potyczka z Magiką to już zupełnie przeciętna historia, z rodzaju tych, które bez problemu można było spotkać w losowym "Kaczorze Donaldzie".

Komiksy uzupełniono o dodatkowe teksty, których co prawda jest całkiem sporo, aczkolwiek nie jest to jakieś wybitne wydanie. Dodatków jest dużo, ale część z nich jest mocno rozciągnięta – typu pełna strona szkicu z dodanym jedynie niedługim komentarzem pod ilustracją. Czcionka jest momentami znacznie powiększona, żeby zajmowała więcej miejsca, podczas gdy czasami na jednej stronie znajduje się tylko kilka zdań. Samo opracowanie wydaje mi się jak na razie dosyć powierzchowne, chociaż zobaczymy – być może w kolejnych tomach będzie ciekawiej. Z kwestii technicznych rzuca się też w oczy zatrzęsienie reklam na końcowych stronach, gdzie w pewnym momencie każdy album z sąsiednich kolekcji z kaczkami reklamuje się na osobnej stronie. Tak poza tym komiks jest wydany bardzo ładnie. Format jest praktycznie idealny, jedyne, co bym zmienił, to dodał jakieś 0,5 cm na szerokości, żeby wyrównać ją do serii Barksa i Rosy, dzięki czemu całość zyskałaby na spójności.

Koniec końców pierwszy tom "Włoskiego skarbca" pozostawił mnie z dosyć mieszanymi odczuciami. Większość zawartego tu materiału jest naprawdę fajna, więc ocena nie będzie niska, jednak boli to, czego nie dostajemy. Zdecydowanie za mało tu historii z szalonych lat 70., brakuje choćby takich oczywistości, jak pierwszy komiks autora, a w materiałach dodatkowych przewija się wiele fajnych kadrów, których w kolekcji nie uświadczymy – następne tomy skupiają się już na późniejszej twórczości. Wspomina się, że dobór historii do tego cyklu jest autorstwa samego Cavazzano, co dla mnie w pewnym stopniu usprawiedliwia braki, lecz zwyczajnie chciałoby się więcej. Być może rozwiązaniem byłoby uzupełnienie "Włoskiego skarbca" którąś z innych serii poświęconych temu rysownikowi, bo tych we Włoszech było pewnie kilka? Pytanie, czy Egmont miałby ku temu chęci, ale na ten moment pozostaje wrażenie niedosytu, mimo że sama zawartość jak najbardziej się broni.


Temu, co dostaliśmy, nie dam mniej niż 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Wt, 17 Wrzesień 2024, 13:07:12
Ciemność - bardzo przyjemne dark fantasy. Czytając nie byłem zaskoczony - wątki są do przewidzenia, można rzec, że to taka standardowa historyjka, ale dzięki warstwie graficznej przyciąga oko tu i tam, przez co komiksu nie wertowałem szybko a cieszyłem się szczegółami na poszczególnych kartach komiksu. Podobało mi się. 8/10
Postapo t.1 - tutaj oczywiście warstwa graficzna może pozostawać do życzenia, ale gdy zakończyłem ten pierwszy tom, to stwierdziłem, że jednak pasuje tutaj do opowieści. Kreska jest prosta, ale potem przestaje się zwracać na nią uwagę i poniekąd pasuje do przedstawionej opowieści. A ta jest, z racji umiejscowienia akcji, dość bliska, przez co bardziej można się zżyć z bohaterem i postaciami drugoplanowymi. I sam zastanawiałem się, co bym zrobił, gdyby cos takiego się zdarzyło. Ogólnie jest to niezła obyczajówka i po kolejne tomy z pewnością sięgnę. 6,5/10
Thorgal: Wendigo - po tym, jak pozytywnie zaskoczyło mnie "Żegnaj Aaricio", sięgnąłem po Wendigo, choć byłem sceptyczny, czy Thorgal plus Indianie i Wendigo mi podejdzie. Pomysł wydawał się karkołomny, ale twórcy wyszli z niego obronną rękę. Spokojnie mógłby to być Thorgalowy tom umiejscowiony właśnie po cyklu Qa. Czytało się świetnie, nawet jeśli gdzieś nad głową trajkotała żona, to nie zepsuła mi odbioru komiksu. Scenariusz nawet fajny, rysunki bardzo dobre. Trzeci tom pewnie kupię. 8/10
Wąż i kojot - rozczarowałem się tym komiksem. Niby wszystko tutaj gra, fabularnie jest ok, rysunkowo również, ale z dialogów biła duża sztuczność. Każda rozmowa brzmiała nienaturalnie, encyklopedycznie przedstawiając emocje poszczególnych osób. Odczuwałem też, że większość akcji dzieje się w dialogach a nie na poszczególnych kartach, przez co komiks nieco przynudzał. Dla mnie okazał się w ostateczności przeciętniakiem. 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 21 Wrzesień 2024, 18:46:37
Gotham - rok pierwszy.
Calkiem fajne czytadło. Moze nic wybitnego, ale historia fajna rzucajaca nowe swiatło na rodzine Waynow, zawierajaca sporo fajnych aluzji do mitologii Batmana. Jest tylko jedno ale...
Spoiler: PokażUkryj
zasugerowanie, że Batman to murzyn (co prawda w 1/8 ale zawsze) to juz totalne przegiecie. Nie wystarczy robienie z kazdego geja? Teraz rowmiez kazdy musi byc murzynem? Vide: Spiderman, Superman, kiedys Punisher, a teraz tez Batman
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 21 Wrzesień 2024, 19:19:26
Może żeby uciąć potencjalnie niemiłą dyskusję: to jest imprint "Black Label". To nie musi być w kanonie.

W każdym razie: "Gotham: Year One" pod tym względem nie podoba mi się nie ze względu na
Spoiler: PokażUkryj
kwestie rasowe, z którymi nie mam problemu (powiedziałbym, że fakt, że jedna z czterech prababci Batmana mogła być ciemnoskóra, to raczej nie jest wywracająca świat do góry nogami rewelacja)
tylko na tą manię upartego grzebania w starych historiach, przewracania ich na nice, żeby pokazać, że to jednak było inaczej, i łączenia ze sobą wcześniej niepowiązanych postaci (z tego powodu "Trzech Jokerów" też nie przypadło mi do gustu). No ale z racji na niepewny status pozycji z "Black Label" i  niepewny status samej tej zmiany w komiksie (bo chyba nie jest potwierdzona wprost) trudno mówić tu o jakichś całkowicie oficjalnych i pewnych zmianach w kanonie.

Szczerze, większym problemem niż
Spoiler: PokażUkryj
ewentualne pochodzenie Batka jest tu dla mnie historia Jaskini Nietoperza i ksywki Batman. Bo obleśne aluzje to jest dokładnie to, czego potrzebuję, kiedy myślę o tych dwóch konceptach...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 21 Wrzesień 2024, 22:25:35
Znajac aktualne tendencje panujace w DC i Marvelu to nie zdziwilbym sie, gdyby
Spoiler: PokażUkryj
murzynskie pochodzenie Bruca
dali w kanon. Na szczescie jest swiatelko w tunelu bo jednoczesnie musieliby zaprzeczyc, ze Batman
Spoiler: PokażUkryj
pochodzi od Waynów
. A to juz by byla zmiana niemal na miare ozywienia wujka Bena (a wiec nieakceptowalna). Gorsza sprawa faktycznie z tym, że z jaskini nietoperza zrobili
Spoiler: PokażUkryj
pokój Graya
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 24 Wrzesień 2024, 10:22:42
Dziewczyna z Powstania warszawskiego


Byłem ciekawy tego zagranicznego spojrzenia na nasz narodowy zryw, a że sam interesuje się historią tego powstania to ciekawość byłą podwójna.  Francusko-serbski duet autorów ukazuje nam historię Marii Sabiny Devrim (z domu Dobromirska) - sanitariuszki pułku "Baszta". Śledzimy losy jej oraz kilku kolegów z oddziału, który rzucany jest to tu to tam z dość różnorodnymi zadaniami do wykonania. A to odzyskać zasobnik ze zrzutów, nawiązać kontakt z partyzantami w podwarszawskich lasach czy zaatakować niemiecki karabin maszynowy. Po zagłębieniu się w jej powstańczy biogram to mam wrażenie, że wydarzenia te są bardzo luźno oparte na faktach, o ile w ogóle. Szwankuje też chronologia. Nie wiem czy to wina oryginału czy tłumacza, ale w pewnym momencie jeden z dowódców rzuca tekst w stylu "Nie ma czasu, powstanie się rozpoczęło", a okazuje się, że jest końcówka września, czyli jego zmierzch. Takich kwiatów jest tu niestety więcej. Ilustracje same w sobie nie są może jakieś złe, ale rysownik zupełnie nie radzi sobie z perspektywą.  Powstańcy wchodzą do kamienicy, która wewnątrz wygląda jak wielka stodoła, a gdy wychodzą oknem okazuje się, że to było niskie poddasze. Bohaterka trzymana za nogi wrzuca z wyższego piętra granat do okna gdzie znajdują się Niemcy. W późniejszym kadrze okazuje się, że musiałaby mieć z 4 metry wysokości, żeby do tego okna dosięgnąć. Hitem jest wyjeżdżający zza rogu czołg Tygrys, który w porównaniu do budynku wygląda jakby był wielkości "malucha". Prezentacja mundurów i uzbrojenie to również niezbyt mocny punkt programu. Niemieckie hełmy bardziej przypominają nakrycie głowy Lorda Vadera (tak wiem, na tym to było wzorowane, ale przez brak precyzji w skali wygląda komicznie - hełmy są tak samo za duże na młodych powstańcach jak i niemieckich żołnierzach) a mundury to już zupełna kpina. Dość powiedzieć, że w ostatnich godzinach powstania piwnice z niedobitków czyszczą jacyś SS-mani w galowych czarnych mundurach...

Niestety słabiutko pod każdym względem. Na plus ogólnie podjęcie tematu, całkiem fajnie prezentują się kolory. Wyszło jak się bałem - heroiczna laurka, którą już w Polsce przerabialiśmy przez lata.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Wt, 24 Wrzesień 2024, 14:16:42
Kajko i Kokosz- Szkoła Latania wydanie urodzinowe. Komiks przeczytany na dwie ręce...w lewej oryginał w prawej nowy nabytek. Fajnie się to ogląda i oczywiście czyta. Dla osób nie obytych z polskimi rysownikami jest to okazja w rozeznaniu się w stylach w jakich się określają. Kilka plansz nawet przypadło mi do gustu ale tak na prawe to tylko jedna strona mnie "ujęła". A dlaczego? Bo tylko jeden artysta pozwolił sobie na inne kadrowanie i inną pespektywę zamiast kopiować w swoim stylu rysunki mistrza. Nie pamiętam kto to zrobił ale tym zabiegiem "uratował" jak dla mnie ten komiks. Komiks ewidentnie dla koneserów znających od deski do deski Christę...nowym czytelnikom nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 14:47:48
Gotham - rok pierwszy.
Calkiem fajne czytadło. Moze nic wybitnego, ale historia fajna rzucajaca nowe swiatło na rodzine Waynow, zawierajaca sporo fajnych aluzji do mitologii Batmana. Jest tylko jedno ale...
Spoiler: PokażUkryj
zasugerowanie, że Batman to murzyn (co prawda w 1/8 ale zawsze) to juz totalne przegiecie. Nie wystarczy robienie z kazdego geja? Teraz rowmiez kazdy musi byc murzynem? Vide: Spiderman, Superman, kiedys Punisher, a teraz tez Batman


mam takie pytanie - czy gdyby zmienili batmanowi oczy z niebieskich na zielone - to bylby ten sam dramat czy nie? zacznijcie widzieć ludzi a nie pigment ;) inna bajka ,ze to ma wszystko podłoże komercyjne - nie ma sie co dziwić, naprawdę, jak sprawdzicie udział osób czarnoskórych w kupowaniu popkultury. Od 2000 roku jest rosnący, tą grupę zaczyna być na to stać. Tak samo z LGBT, to jest żyła złota w udziale :) Nikt tam się nie obudził w korpo z myślą zmienimy świat na lepsze ;)

A z rzeczy który czytałem ostatnio 12 tomów Łowców Smoków - bardzo fajna opowieść gdzieś tam stylistyką przywodząca Nausicaä z Doliny Wiatru. Sensownie wykreowany świat, ciekawe potrawy ze smoków i mimo, że początek wydaje się sztampowy to pięknie to się wszystko rozrasta - polecam :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 15:01:03
mam takie pytanie - czy gdyby zmienili batmanowi oczy z niebieskich na zielone - to bylby ten sam dramat czy nie?
Gdyby zmienili batmanowi to nie, ale gdyby zmieniali wiekszosci postaci, pisali specjalne komiksy dla zielonookich, promowali cale miesiace dla zielonookich, a w kilkunastu seriach zielonoocy stali by sie glownymi postaciami (zastepujac ulubiencow fanow), tylko dlatego, ze maja zielone oczy to tak. Mysle, ze bylby taki sam dramat.

A co oplacalnosci, "go woke get broke" nie wzielo sie z niczego. Nie przeceniajmy paro procentowego udzialu mniejszosci na zyski korporacji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 15:10:02
głupoty piszesz :) ale nie wchodzę w tą dyskusję - szkoda życia - napisałem co sądzę o tym nie ma co kryć rasistowskim pierdololo :) nigdy nie zrozumiem jak może mieć dla człowieka znaczenie kolor skóry :) może oprócz preferencji seksualnych :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 24 Wrzesień 2024, 15:46:33
jeśli kolor skóry nie ma znaczenia, to dlaczego zmieniają go z białego na czarny we wszystkich produkcjach?

Cytat: studio_lain
jak sprawdzicie udział osób czarnoskórych w kupowaniu popkultury. Od 2000 roku jest rosnący, tą grupę zaczyna być na to stać. Tak samo z LGBT, to jest żyła złota w udziale :) Nikt tam się nie obudził w korpo z myślą zmienimy świat na lepsze ;)

hit XD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:07:41
dla mnie nie ma :) dla wielu ludzi ma :) zwłaszcza tych zakompleksionych i potrzebujących dowartościowania przez takie rzeczy jak rasa czy naród - czarnoskóre osoby nie są od tego wolne :) robi się więc produkt pod nabywcę - tu nie ma żadnej magii i spisku :) dla mnie kolor skóry jest jak kolor oczu czy włosów - to nie wpływa na ocenę człowieka.

jeśli dla ciebie to hit to znaczy, ze nie masz pojęcia o rynku mediów :) bo to żadne nowości - udział społeczności czarnoskórych w Ameryce od 2000 roku systematycznie rośnie jesli chodzi o udział w popkulturze - czy to chodzi o wyjście do kina, wykupienie abonamentu na netflix czy kupno komiksu. Znajdziesz sobie dane nie? Co do społeczności LGBT - tu nie chodzi tylko o osoby o innej orientacji (3-5 proc w społeczności, przy czym udział w konsumpcji dóbr kultury jest tu znacznie wyższy niż u heteryków), ale również tych, którzy wspierają te grupy - znajdziesz sobie badania dotyczące usa bez problemu - poznaj magię badań socjologicznych ;) google pomoże - i pier...le nie będę już tłumaczył rzeczy, które dziecko znajdzie w google :) także bawcie się dalej beze mnie :)

dla mnie batman moze byc czerwony, zloty, bialy, zielony, niebieski - ale chce by historia była wciągając i dobra :)

po za tym przecież wolny rynek zweryfikuje wszystko prawda? :) a może wielcy władcy świata chcą żeby białe kobiety rodziły czarne dzieci, bo z tego będą lepsi niewolnicy? ;) - to nie jest mój wymysł ;)

sprawa jest prosta przeszkadza ci kolor skóry człowieka - jesteś rasistą - to jest banalne :) dlatego zapytałem o kolor oczu :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:21:04
sprawa jest prosta przeszkadza ci kolor skóry człowieka - jesteś rasistą - to jest banalne :) dlatego zapytałem o kolor oczu :)

Tylko to w tym przypadku jest nieprawdą, bo w tych przypadkach nie przeszkadza nikomu kolor skóry, tylko właśnie sama zmiana, tutaj akurat koloru skóry, która jest podyktowana względami innymi, niż fabularne. Ktoś może bardzo lubić komiksy z Czarną Panterą i w szczególności tego bohatera, ale nie lubić jak jakimś postaciom zakorzenionym w historii/popkulturze zmienia się kolor skóry na taki, którego nigdy nie miały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:33:39
  Rewelacja śmieszy-tumani-przestrasza, długo jeszcze będziemy raczeni wizjami świata spod trzepaka?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:33:46
Jest tylko pytanie Sędzio - te same - czy gdyby Batman miał wpierw oczy zielone, a teraz zmieniono by na niebieskie - byłby ten sam problem?
Zgodzimy się, zapewne, że nie byłoby, prawda?
To jest pewien punkt postrzegania drugiego człowieka, gdzie problemem staje się pigment skóry - ten problem bierze się oczywiście z utrudnionej identyfikacji z postacią, bo takie wgrano nam kulturowe oprogramowanie - nie chcemy też oddać niczego co postrzegamy jako nobilitację, lepsze postrzeganie siebie, wartościowanie osobnicze.
Naprawdę psychologia już to rozgryzła dawno :)
Korpo myśli kasą, pojawił się odbiorca, to korzysta i modyfikuje produkty pod niego. Oczywiście może się to komuś nie podobać. Tylko trzeba też siebie uczciwie zapytać: w czym mi ta zmiana przeszkadza? Co tak naprawdę zmienia? A może jednak coś mi odbiera? I chodzi o to ostatnie. No, ale to wymagało by cudu gdyby nagle ludzie na świecie potrafili znaleźć dowartościowanie w sobie, a nie poza sobą.
Rasizm przybiera różne formy - także kodów kulturowych.
W przypadku postaci fikcyjnych mi kolor zupełnie nie przeszkadza, Harry Potter może być chłopcem z Nigerii. Natomiast te różne cyrki jak Kleopatra to już jest niestety przykład kompleksów trawiących także czarne społeczności - ci ludzi się nie różnią od nas, działają na tych samych resorach. Są więc i tacy twórcy i tacy odbiorcy - wide przykład u nas wizerunku Jezusa Chrystusa, przecież wiadomo, że tak naprawę był Polakiem. Mam nadzieję, że teraz lepiej mnie rozumiesz. Zrobiłem to Sędzio tylko dla ciebie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:50:30
  Nie wiem jakie Batman ma oczy. Kompletnie nic nie wniósł Twój post do tekstu o Gotham Year One i tyle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:50:44
Szkoda że w realu nie można zmienić koloru skóry. Ja bym zmienił, nie byłbym naznaczony grzechem pierworodnym🙂
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 16:55:26
Szkoda że w realu nie można zmienić koloru skóry. Ja bym zmienił, nie byłbym naznaczony grzechem pierworodnym🙂

dobra dobra ;) wiadomo ze chodzi o dużego czarnego penisa ;)


Larry - bo już jestem duży i wyrosłem z czytania historii o gościach w kalesonach - tzw zart na miejscu ;) a serio czytam sporo komiksow z tym herosem - od 2 lat kupuje z trykotow wlasciwie tylko to - i masz racje - o samym tytule nie moge powiedziec nic - ale jestem czlowiekiem pelnym slabosci i jak widze te zale o kolor skory to czasem daje sie poniesc wewnetrznej potrzebie powiedzenia -

Wiwat świat – ludzie czarni czerwoni żółci biali

Z Europy Azji Australii Afryki Ameryki

Odludki na wyspach

Po kolorowych całujcie się pyskach

Bruderszaft

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 24 Wrzesień 2024, 17:23:08
Haha, tam gdzie kończy się nasze maksimum zaczyna się ich minimum ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 17:51:58
Zaskocze cie. To jeden ze spolecznych mitow. Roznica w sredniej jest od 1 do 2 cm ;) wielu czarnoskorych mezczyzn cierpi przez ten mit bo uwazaja ze ich partnerki oczekuja od nich 20 cm maczug. ;) porno wypaczylo obraz :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 19:10:36
sprawa jest prosta przeszkadza ci kolor skóry człowieka - jesteś rasistą - to jest banalne :) dlatego zapytałem o kolor oczu :)
Odpisalem Ci, ze wpierdalanie jakiekolwiek pomyslu na sile jest idiotycznym pomyslem. Gdyby wpychanie koloru oczy sie przejadlo, bo byloby robione na sile, bez wyczucia i potrzeby to pojawilby sie bardzo szybko krzyki o oczofobow, czy jak to odmienic, ktorzy to krytykuja.

Tu nie chodzi o czarnoskorych, czy gejow tylko korpo i polityke, ktore probuje na nich ugrac kase i poparcie niszczac to co dla fanow wazne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 19:26:08
Masz racje stary. To korpo. To kasa. I budowanie produktu w oparciu o kody kulturowe dotyczace min koloru skory. Dokladnie tak. Tylko wciaz pozostaje pytanie te najwazniejsze. Co tak naprawde zmienia kolor skory? Czy gdybysmy nagle zmienili kolor batmana w zabojczy zart to bylaby to gorsza historia? Czego jestes fanem? Koloru skory batmana? Czy ideii tej postaci? To jest to co pisalem wyzej co ci to odbiera?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 19:40:24
Jest tylko pytanie Sędzio - te same - czy gdyby Batman miał wpierw oczy zielone, a teraz zmieniono by na niebieskie - byłby ten sam problem?
Zgodzimy się, zapewne, że nie byłoby, prawda?

Nie zgodzimy się, choć nie do końca z tego powodu, ale jednak z tego.

Po pierwsze zapomniałem dodać, że tak samo jak zmiana koloru białego bohatera na czarnego przeszkadza mi zmiana koloru czarnego bohatera na białego.

Po drugie, co prawda nie wiem czy zwróciłbym uwagę konkretnie na oczy, ale generalnie nie wykluczam sytuacji, że zmiana wyglądu bohatera (fryzura, kostium) mogłaby stanowić problem. Trochę tutaj wkraczam w dywagacje, bo obecnie w ogóle mało co mnie rusza, ale pamiętam, że kiedyś miałem bardziej kategoryczne podejście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 24 Wrzesień 2024, 19:43:06
Co tak naprawde zmienia kolor skory? Czy gdybysmy nagle zmienili kolor batmana w zabojczy zart to bylaby to gorsza historia?

Byłaby inna. Bo wtedy dychotomia między czarnoskórym Batmanem a białym jak kreda Jokerem mogłaby być interpretowana jako alegoria walki ras, a jestem pewien, że o takie skojarzenia nie chodziło autorowi. Scenę, w której Batman ściera makijaż z fałszywego Jokera i z wściekłością patrzy na biel na swoich rękach, różne oszołomy mogłyby odczytać jako dowód na nienawiść rasową. Tak więc nie da się jednak tego swobodnie wymieniać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 19:47:41
Co tak naprawde zmienia kolor skory? Czy gdybysmy nagle zmienili kolor batmana w zabojczy zart to bylaby to gorsza historia? Czego jestes fanem? Koloru skory batmana? Czy ideii tej postaci? To jest to co pisalem wyzej co ci to odbiera?
Mysle, ze jestem zly na fakt, ze ordynarnie i na sile pcha sie to wszedzie bez sensu i logiki.

Z Batmanem (i kazda duza marka/postacia) fani maja problem, bo Batman to Bruce Wayne, to potomek starego i bogatego rodu, cala jego historia jest wpleciona w to kim sie stal i w jaki sposob. To ma znaczenie, to ma wplyw na ta idee Batmana o ktorej piszesz, a ktora w tym przykladzie staraja sie zmienic. I to mnie wkurza.

Po co zmienia sie Kleopatre, krolowa angielska w sredniowieczu, czy samuraja na czarnoskorych?

Dla paru % zyskow mniejszosci? Wiecej straca klientow, niz zyskaja. To nie jest logika korpo, w ktorej licza sie dolary.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:04:31
W świecie gier ostatnio każda gra z DEI ponosi porażkę sprzedażową a gry DEIFree zupełnie odwrotnie, biją rekordy, więc z tą żyłą złota bym nie przesadzał.
https://store.steampowered.com/curator/44858017-Sweet-Baby-Inc-detected/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:06:48
Ja też nie lubię jak się zmienia cechy postaci, która funkcjonowała z określonym wizerunkiem od wielu lat. Akurat Batmana nie śledzę, ale rozumiem, że to się może nie podobać. I nie wiązałbym tego od razu z jakimś rasizmem.
Mnie nie podobała się zmiana Constantine'a na kobietę w serialu Sandman. Nie zaszkodziło to serialowi, ale ciągle z tyłu głowy mi siedziało pochuj to było? Plus jeszcze parę innych, drobniejszych zmian. Jestem po prostu przyzwyczajony do pierwowzoru i już. Rozumiem wolność do artystycznej interpretacji. Ale nie podobało mi się to a nie czuję się z tego powodu mizoginem.
Trochę inny przykład do Szkoła latania. Chciałem sobie kupić, ale jak zobaczyłem parę plansz to mi przeszło. Dla mnie Kajko i Kokosz mają wyglądać tak, jak to narysował Christa. I nic z tym nie zrobię. Nie przeskoczę tego. To są historie, które czytałem wielokrotnie przez te wszystkie lata. I jestem przywiązany do takiego wizerunku. Nie potrzeba mi wariacji na ten temat. Fajnie, że inni twórcy się biorą za ten temat, ale nie sięgnę po nowe tytuły. Tak już mam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:09:02
Po pierwsze zapomniałem dodać, że tak samo jak zmiana koloru białego bohatera na czarnego przeszkadza mi zmiana koloru czarnego bohatera na białego.


Dokładnie tak samo to widzę. Dziala to w dwie strony. Wkurzylbym sie tez gdyby ktos na przyklad z Czarnej Pantery zrobil bialego (chociaz dziwne, ze w tym kierunku jednak autorzy jednak nie idą. Czy zamienili kiedys jakiegos Czarnego bohatera w Bialego? Nie kojarze.)

Czy przeszkadza mi zmiana koloru oczu? Tak. Zdecydowanie. Pamietam ze w jakichs wczesnych Thorgalach kolorysta nie mogl sie zdecydowac i raz dawał glownemu bohaterowi niebieskie oczy a raz zielone. Strasznie mnie to wkurzało.

W tym konkretnym przypadku Batmana nie chodzi nawet o kolor skory (gdyz fizycznie tej zmiany nawet nie widac) ale o to, ze zmienia sie de facto origin postaci, jego pochodzenie, spuscizne. Zmienia sie glowne zalozenia ktore poczynili tworcy tj. ze ma byc on potomkiem bogatych bialych a nie ze jego ojciec jest bekartem ktorego ojcem jest
Spoiler: PokażUkryj
Slam Bradley
. Gdyby Kane i Finger chcieli aby Batman był czarny (albo raczej  ze wywodzi sie z ich spolecznisci) to na pewno by o tym wspomnieli. To tak jakby nagle objawix swiatu ze Superman nie pochodzi z Kryptona ale dajmy na to z Kazachstanu.

Pól biedy jesli to faktycznie elseword. Ale nawet wtedy bylo to bezsensowne zagranie pod publiczke, bo na sama historie pozostaje raczej bez wplywu.

Reasumujac wkurzaja mnie wszystkie zmiany w wygladzie postaci (szczegolnie stałe jak kolor skory). Tak samo nie zaakceptowalbym bym stalej zmiany np. koloru gaci supermana z czerwonego na zielony. Wkurzalo mnie np. calkowite zrezygnowanie z tych gaci w New 52. Na szczescie ta zmiana nie okazala sie stala.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:16:22
Byłaby inna. Bo wtedy dychotomia między czarnoskórym Batmanem a białym jak kreda Jokerem mogłaby być interpretowana jako alegoria walki ras, a jestem pewien, że o takie skojarzenia nie chodziło autorowi. Scenę, w której Batman ściera makijaż z fałszywego Jokera i z wściekłością patrzy na biel na swoich rękach, różne oszołomy mogłyby odczytać jako dowód na nienawiść rasową. Tak więc nie da się jednak tego swobodnie wymieniać.

Nie. To bylaby ta sama historia. Identyczna. To co piszesz dokladnie potwierdza to co chce pokazac. Interpretacja rasowa. Postrzeganie czlowieka przez pigment na skorze ktora towarzyszy wciaz naszej kulturze czyli dzikus kontra bialy. Zrob teraz ten sam eksperyment myslowy z kolorem oczu w zabojczy zart. Nie masz az takich problemow nie? Bo kolor skory sprawia ze nie widzimy czlowieka tylko idee ktora stoi za jego wygladem. Wbity w nas kod.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:19:50
@studio_lain

G*wno prawda. Zrób z Jokera osobę na wózku i Batman go okłada. Dalej uważasz, że nic się nie zmieni w historii? I nasza interpretacja dotycząca znęcania się nad osobą z niepełnosprawnością to będzie tylko wbity w nas kod?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:20:13


Po co zmienia sie Kleopatre, krolowa angielska w sredniowieczu, czy samuraja na czarnoskorych?


Dobre przykłady.
Zwolennicy tego typu zabiegów, zwykle twierdzą, że kolor skóry nie ma znaczenia.
Ciekawe tylko, czy młody, zdolny, biały aktor mógłby zagrać rolę Kunta Kinte w "Korzeniach"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:20:20
Ja też nie lubię jak się zmienia cechy postaci, która funkcjonowała z określonym wizerunkiem od wielu lat. Akurat Batmana nie śledzę, ale rozumiem, że to się może nie podobać. I nie wiązałbym tego od razu z jakimś rasizmem.
Mnie nie podobała się zmiana Constantine'a na kobietę w serialu Sandman. Nie zaszkodziło to serialowi, ale ciągle z tyłu głowy mi siedziało pochuj to było? Plus jeszcze parę innych, drobniejszych zmian. Jestem po prostu przyzwyczajony do pierwowzoru i już. Rozumiem wolność do artystycznej interpretacji. Ale nie podobało mi się to a nie czuję się z tego powodu mizoginem.
Trochę inny przykład do Szkoła latania. Chciałem sobie kupić, ale jak zobaczyłem parę plansz to mi przeszło. Dla mnie Kajko i Kokosz mają wyglądać tak, jak to narysował Christa. I nic z tym nie zrobię. Nie przeskoczę tego. To są historie, które czytałem wielokrotnie przez te wszystkie lata. I jestem przywiązany do takiego wizerunku. Nie potrzeba mi wariacji na ten temat. Fajnie, że inni twórcy się biorą za ten temat, ale nie sięgnę po nowe tytuły. Tak już mam.

Nam sie czasem wydaje ze jestesmy wolni od uprzedzen. Dlatego powtorze. Zadaj sobie pytanie co trace przez dana zmiane? Co mi sie odbiera? To tez nie jest tak ze mi sie te zmiany jakos tam podobaja. Bo mi np przeszkadza ze wiem ze robia to dla kasy i jak sie zmienia slupki to beda robic na odwrot.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:28:37
Dobre przykłady.
Zwolennicy tego typu zabiegów, zwykle twierdzą, że kolor skóry nie ma znaczenia.
Ciekawe tylko, czy młody, zdolny, biały aktor mógłby zagrać rolę Kunta Kinte w "Korzeniach"?

Assasin Credd? To jest komedia. Tam byli kosmici. Tam byly takie ptzeklamania historyczne a jest inba ze czarny jest w fikcyjnym swiecie samurajem ;) to naprawde jest rasizm na pelnej ;) tego nie da sie obronic. O kleopatrze pisalem. Ta z krolowa to chodzi o ten serial na podstawie alternatywnej historii swiata? Jakos nikt nie dramtyzowal jak nazisci wygrali wojne w panu z wysokiego zamku :) serio przyjrzyjcie sie. Przeciez widac jak na dloni ze problemem jest kolor skory :) probuje sie ten rasizm obudowywac jakimis pierdolo ale wciaz rasizm. Ja po ptostu nie ogladam tego serialu z alternatywna historia anglii. Ale nie dziwie sie netflixowi ze wali kolejne sezony skoro to jeden z ich najchetniej ogladanych seriali. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:31:44
Zadaj sobie pytanie co trace przez dana zmiane? Co mi sie odbiera?
Sens i logike, ulude prawdziwosci fikcyjnego swiata wykreowanego przez dziesiatki lat.

A przy postaciach historycznych? To samo, sens, logike plus prawde. Niech do wladzy dojda jakies pojeby np.: nazistowskie i niech zaczna zmieniac wszystkie dokumenty, przepisywac/cenzurowac ksiazki i podreczniki na "poprawna" wersje, wymazywac niewygodne fakty.

To jest taka sama akcja, wiec latwo okrzyknac rasista nie zgadzajacych sie z tymi zmianami.

Dla mnie eot, bo tak jak kiedys powiedziales to nie jest miejsce na takie dyskusje, a im wiecej ich jest tym mniej sie lubimy, a tego bysmy nie chcieli :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:32:28
Dobre przykłady.
Zwolennicy tego typu zabiegów, zwykle twierdzą, że kolor skóry nie ma znaczenia.
Ciekawe tylko, czy młody, zdolny, biały aktor mógłby zagrać rolę Kunta Kinte w "Korzeniach"?

Jesli bylby serial o alternatywnej historii swiata w ktorej biali sa niewolnikami? Pewnie tak. Ten serial nie powstanie bo bylby po prostu nieoplacalny. Biali by sie wkur... ze czarni nad nimi panuja, a czarni ze sie wkipiwa ich cierpienie. Program kolor skory obejmuje obie strony :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:33:04
No, nie wiem dla jakiej kasy są te zmiany i w jakim uniwersum.

Takie Star Warsy:

Acolyte - skasowany, film o Rey wstrzymany a news z dzisiaj - film Star Wars Taiki Waititiiego - wstrzymany na czas nieokreślony.
Te komiksy od tych zmian też jakoś lepiej się nie sprzedają.

Jak zmienisz kolor skóry czy orientacje to już nie będzie ta sama postać, tu masz coś kolorze skóry:


Odnośnie Assassin’s Creed to faktycznie teraz to jest komedia, pierwszy Assassin był robiony tak żeby zgadzał się historycznie, nawet kuszę usunęli z gry, która była w trailerze bo się nie zgadzał z daną epoką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:34:35
Sens i logike, ulude prawdziwosci fikcyjnego swiata wykreowanego przez dziesiatki lat.

A przy postaciach historycznych? To samo, sens, logike plus prawde. Niech do wladzy dojda jakies pojeby np.: nazistowskie i niech zaczna zmieniac wszystkie dokumenty, przepisywac/cenzurowac ksiazki i podreczniki na "poprawna" wersje, wymazywac niewygodne fakty.

To jest taka sama akcja, wiec latwo okrzyknac rasista nie zgadzajacych sie z tymi zmianami.

Dla mnie eot, bo tak jak kiedys powiedziales to nie jest miejsce na takie dyskusje, a im wiecej ich jest tym mniej sie lubimy, a tego bysmy nie chcieli :)

Miales ten problem z panem z wysokiego zamku? Tam tez przepisywano historie. To popukltura. Tam nie ma zadnej prawdy tylkp biznes :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:35:56
No, nie wiem dla jakiej kasy są te zmiany i w jakim uniwersum.

Takie Star Warsy:

Acolyte - skasowany, film o Rey wstrzymany a news z dzisiaj - film Star Wars Taiki Waititiiego - wstrzymany na czas nieokreślony.
Te komiksy od tych zmian też jakoś lepiej się nie sprzedają.

Jak zmienisz kolor skóry czy orientacje to już nie będzie ta sama postać, tu masz coś kolorze skóry:


Odnośnie Assassin’s Creed to faktycznie teraz to jest komedia, pierwszy Assassin był robiony tak żeby zgadzał się historycznie, nawet kuszę usunęli z gry, która była w trailerze bo się nie zgadzał z daną epoką.

A jaki jest drugi najgorzej ogladany serial star wars? Andor. ;) 

Ten assasin nalezacy do bractwa ktore nie istnialo i ten co skakal z 30 metrow do siana? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:42:27
Ej, ej, ej, a czy przypadkiem asasyni to nie sekta jednego z odłamów islamskich? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:45:28
W świecie gier ostatnio każda gra z DEI ponosi porażkę sprzedażową a gry DEIFree zupełnie odwrotnie, biją rekordy, więc z tą żyłą złota bym nie przesadzał.
https://store.steampowered.com/curator/44858017-Sweet-Baby-Inc-detected/

Sledze swiat gier i to sa alt rightowe pierdolo. I na boga sprawdzajcie dane rynkowe. Concord klapa co innego zysk. Avatar od ubi byl klapa a ludziki byly niebieskie ;) dobra i tak dalem sie wciagbac w rozmowe.
Rzucilem wam trop. Nie zmienie waszego postrzegania swiata. Warto jednak watpic w nasz umysl to rozwija. Lubie tez taka maksyme - zastanow sie komu zalezy zebys sie klocil z drugim czlowiekiem ;) dobrej nocy ja juz nic na ten temat nie mam powiedzenia.
Napisalem o tym bardziej dla siebie niz dla was. Dla mojego sumienia ;) swietnie wiem ze nikogo nie przekonam ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:46:44
Ej, ej, ej, a czy przypadkiem asasyni to nie sekta jednego z odłamów islamskich? ;)

Pamietam ze ktos wypunktowal kiedys ta serie za brednie ale nie chce mi sie szukac. Liczyl sie fun z grania :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: keram2 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:48:00
Assasin Credd? To jest komedia. Tam byli kosmici. Tam byly takie ptzeklamania historyczne a jest inba ze czarny jest w fikcyjnym swiecie samurajem ;) to naprawde jest rasizm na pelnej ;) tego nie da sie obronic. O kleopatrze pisalem. Ta z krolowa to chodzi o ten serial na podstawie alternatywnej historii swiata? Jakos nikt nie dramtyzowal jak nazisci wygrali wojne w panu z wysokiego zamku :) serio przyjrzyjcie sie. Przeciez widac jak na dloni ze problemem jest kolor skory :) probuje sie ten rasizm obudowywac jakimis pierdolo ale wciaz rasizm. Ja po ptostu nie ogladam tego serialu z alternatywna historia anglii. Ale nie dziwie sie netflixowi ze wali kolejne sezony skoro to jeden z ich najchetniej ogladanych seriali. :)

Jakiś czas temu widziałem fragment filmu paradokumentalnego (chyba TVP Historia) o Hannibalu i oczywiście rolę tę odgrywał czarnoskóry aktor.
Nie była to żadna historia alternatywna lecz program popularnonaukowy skierowany do zwykłego odbiorcy.
 Czy jestem rasistą, bo nie podobał mi się ten czarnoskóry Hannibal?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:56:25
A ja czy bylbym rasista gdyby nie spodobaly mi sie czarne muminki albo różowe smerfy (czarny juz chyba kiedys był)?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:56:30
Dokładnie tak samo to widzę. Dziala to w dwie strony. Wkurzylbym sie tez gdyby ktos na przyklad z Czarnej Pantery zrobil bialego (chociaz dziwne, ze w tym kierunku jednak autorzy jednak nie idą. Czy zamienili kiedys jakiegos Czarnego bohatera w Bialego? Nie kojarze.)

Czy przeszkadza mi zmiana koloru oczu? Tak. Zdecydowanie. Pamietam ze w jakichs wczesnych Thorgalach kolorysta nie mogl sie zdecydowac i raz dawał glownemu bohaterowi niebieskie oczy a raz zielone. Strasznie mnie to wkurzało.

W tym konkretnym przypadku Batmana nie chodzi nawet o kolor skory (gdyz fizycznie tej zmiany nawet nie widac) ale o to, ze zmienia sie de facto origin postaci, jego pochodzenie, spuscizne. Zmienia sie glowne zalozenia ktore poczynili tworcy tj. ze ma byc on potomkiem bogatych bialych a nie ze jego ojciec jest bekartem ktorego ojcem jest
Spoiler: PokażUkryj
Slam Bradley
. Gdyby Kane i Finger chcieli aby Batman był czarny (albo raczej  ze wywodzi sie z ich spolecznisci) to na pewno by o tym wspomnieli. To tak jakby nagle objawix swiatu ze Superman nie pochodzi z Kryptona ale dajmy na to z Kazachstanu.

Pól biedy jesli to faktycznie elseword. Ale nawet wtedy bylo to bezsensowne zagranie pod publiczke, bo na sama historie pozostaje raczej bez wplywu.

Reasumujac wkurzaja mnie wszystkie zmiany w wygladzie postaci (szczegolnie stałe jak kolor skory). Tak samo nie zaakceptowalbym bym stalej zmiany np. koloru gaci supermana z czerwonego na zielony. Wkurzalo mnie np. calkowite zrezygnowanie z tych gaci w New 52. Na szczescie ta zmiana nie okazala sie stala.

Spoko stary ja naprawde to rozumiem. Tylko to jest popkultura a nie ksiazka historyczna i normalne ze sie zmienia wraz z trendami by kosic szmal. Batmanowi zmienialy sie fryzury czy stroje oraz wyglad aut ale o to jakos nikt dramy nie robi ;) jestesmy bardzo podatni na kwestie rasowe. Pytanie brzmi - czemu? :) no to juz odpisalem wszystkim. Dzieki rozmowa byla mila ale jak zwykle bezowocna ;) wole swiat kolorowy niz czarno-bialy ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:57:36
Miales ten problem z panem z wysokiego zamku? Tam tez przepisywano historie. To popukltura. Tam nie ma zadnej prawdy tylkp biznes :)
To niech zrobia sobie alternatywna historie Batmana*, a od oryginalnej wersji sie odpierdola :) Z jakiegos magicznego powodu tego nie robia.

*tu wstaw kogo chcesz
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 20:58:03
Jesli nir podoba sie wam cos z powodu kolory skory a nie bo fabula to gowno, to jest to rasizm. Dobraanooooocccc. :) ps. Co sadze o takich kupach jak kleopatra napisalem. Idiotyzm dla kasy, pod okreslona publike i jej kompleksy. Niestety nie wiem jakiego koloru skory byl hannibal ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:09:17
Jesli nir podoba sie wam cos z powodu kolory skory a nie bo fabula to gowno, to jest to rasizm.

Mam nadzieję, że w kolejnym Mieszku Graphos zrobi go czarnym albo żółtym albo niebieskim smerfem. Bo przecież tylko fabuła się liczy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:11:04
@studio_lain

G*wno prawda. Zrób z Jokera osobę na wózku i Batman go okłada. Dalej uważasz, że nic się nie zmieni w historii? I nasza interpretacja dotycząca znęcania się nad osobą z niepełnosprawnością to będzie tylko wbity w nas kod?

Chcialem.to olac..
Ale chlopie.jak ty.nie widzisz roznicy.miedzy cecha genetycznie nabyta a tragedia jaka.jest kalectwo to nie ma dla.ciebie ratunku... przykro.mi... zapisalbym sie.na terapie.

I tak.stosunek do niepelnosprawnych to kod. Kiedys ich zabijano za zgoda calych grup i spoleczenstw.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:14:52
A jaki jest drugi najgorzej ogladany serial star wars? Andor. ;) 

Ten assasin nalezacy do bractwa ktore nie istnialo i ten co skakal z 30 metrow do siana? ;)
A dlaczego firmy wstrzymali, bo takie dobre były te ostanie i zarobiły tyle pieniędzy, że stwierdzili, że sobie dłuższy urlop wezmą ?

Tak ten Assassin co skakał z 30 metrów, dobrze wiesz o co chodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:18:31
No wlasnie skoro stoi za tym wielka ideologia to czemu wielkie korpo wstrzymuje ta propagande i budowanie nowego porzadku swiata? Czemuz to czemu :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:20:30
Mam nadzieję, że w kolejnym Mieszku Graphos zrobi go czarnym albo żółtym albo niebieskim smerfem. Bo przecież tylko fabuła się liczy :)
To mowisz ze Gotham istnieje naprawde? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:21:47
To mowisz ze Gotham istnieje naprawde? :)

sure

https://www.newyorkwelcome.net/explore/around-nyc-with-irene/why-new-york-is-called-gotham-city.htm
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:21:59
Chcialem.to olac..
Ale chlopie.jak ty.nie widzisz roznicy.miedzy cecha genetycznie nabyta a tragedia jaka.jest kalectwo to nie ma dla.ciebie ratunku... przykro.mi... zapisalbym sie.na terapie.

I tak.stosunek do niepelnosprawnych to kod. Kiedys ich zabijano za zgoda calych grup i spoleczenstw.

No to raczej Ty wybierasz postrzeganie jak Ci wygodnie. Kalectwo to wiadomo, że tragedia, tyle, że w większości wypadków też wynika z genetyki. Więc jak już chcesz pisać naukowo to na 100% a nie wybiórczo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:24:11
Wyglada na znacznie mniejsze niz w komiksach ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:26:17
Please, przenieście się z tą imbą z mojego ulubionego wątku. :)
Nie zmuszajcie do przekopywania się przez 5 stron chłostania się marchewami z ręczników w poszukiwaniu jakiejś polecajki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:27:19
Skoro ktoś go wymyślił o takim kolorze skóry to chciałbym żeby już tak zostało. Lubię białego Batmana  :)
Czarną Panterę też lubię i też chciałbym aby została czarna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:28:43
@studio_lain

I jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli dochodzi do zmiany koloru skóry bohatera (fikcyjnego/historycznego) - już nawet nie mówię z jakiego koloru na który - to czy skoro dochodzi do takiej zmiany, to czy autor tej zmiany nie jest czasem rasistą?

No bo przecież jeśli bohater był jednego koloru skóry i następuje zmiana na drugi, to można powiedzieć, że to dlatego że autorowi nie podobał się dotychczasowy kolor skóry. Nie ważne z jakiego powodu, ale ostatecznie uznał, że dotychczasowy kolor powinien ulec zmianie. Ergo, przeszkadzał mu dotychczasowy.

Czy to jest rasizm?


ps.
temat trochę zboczył, ale mam nadzieję, że moderatorzy spojrzą łaskawym okiem, bo kultura jest zachowana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:31:41
Spoko stary ja naprawde to rozumiem. Tylko to jest popkultura a nie ksiazka historyczna i normalne ze sie zmienia wraz z trendami by kosic szmal. Batmanowi zmienialy sie fryzury czy stroje oraz wyglad aut ale o to jakos nikt dramy nie robi ;) jestesmy bardzo podatni na kwestie rasowe. Pytanie brzmi - czemu? :) no to juz odpisalem wszystkim. Dzieki rozmowa byla mila ale jak zwykle bezowocna ;) wole swiat kolorowy niz czarno-bialy ;)

No właśnie pisalem o tym ze radykalna zmiana stroju bohatera rowniez dla fanow jest nieakceptowalna (fragment o zielonych gaciach Supermana). Jasne, stroje bohaterow sie zmieniaja wraz ze zmieniajacymi sie czasami ale zauwaz ze te zmiany mimo uplywu jakis 80 lat sa czysto kosmetyczne. Glowna kolorystyka i zalozenia sie nie zmieniaja. W przypadku takiego Batmana tak naprawde z pierwotnego wygladu "zabrano" mu na stałe jedynie fioletowe rękawiczki (i zmiana ta przyjela sie tylko dlatego ze te rekawiczki uzywal chyba tylko w kilku pierwszych zeszytach.).Inne zmiany (dlugosc uszu, symbol) tez mialy miejsce ale z reguly nie sa one trwale ani drastyczne.

Najwieksza metamorfoze w tym zakresie przeszedl chyba spiderman, ktoremu na stosunkowo dlugi czas zamienili niebiesko-czerwony stroj na czarny.. Ale nawet tutaj, mimo ze ta zmiana spodobala sie s porej liczbie czytelnikow, powrocono w koncu do status. quo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:44:02
No to raczej Ty wybierasz postrzeganie jak Ci wygodnie. Kalectwo to wiadomo, że tragedia, tyle, że w większości wypadków też wynika z genetyki. Więc jak już chcesz pisać naukowo to na 100% a nie wybiórczo.

Nie leyku nie naukowo. Potocznie. Skrotowo. Sprowadziles porownanie do sprawny/niepelnosprawny a bialy/czarny. Pigment skory ktory nie wplywa na zadne ograniczenia osoby poza spolecznym odbiorem zestawiles z faktycznym ograniczajacym urazem? Ty naprawde oczekujesz ze to mozna potraktowac powaznie? Natomiast.nasz stosunek do koloru.skory czy.osob nipelnosprawnych to potwierdzam.sa kody. Dlatego.pytam czemu zmieniajacy sie kolor oczu batmana nie jest problemem? Czemu.skoro.mamy byc wierni pierwowzorowi batman nie nosi tego samego stroju nie jezdzi tym samym autem itp.itd. nagminnie.sa w tym uniwersum.wprowadzane zmiany ale to.kolor skory czy.pochodzenie jest wielkim.problemem. dobra jestem.uzalezniony.od tego forum. Musze je ograniczyc :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:48:00
Nam sie czasem wydaje ze jestesmy wolni od uprzedzen. Dlatego powtorze. Zadaj sobie pytanie co trace przez dana zmiane? Co mi sie odbiera? To tez nie jest tak ze mi sie te zmiany jakos tam podobaja. Bo mi np przeszkadza ze wiem ze robia to dla kasy i jak sie zmienia slupki to beda robic na odwrot.
Nic mi się nie wydaje. Jestem pełen uprzedzeń. Nie lubię zmian. Ogólnie. A także nie lubię krytycznych zmian w ikonicznych postaciach. Nic mi to nie odbiera, poza przyjemnością odbioru danego filmu czy komiksu.
Gdyby Garfield zamiast puchatym grubaskiem stał się nagle bezwłosym sfinksem to nadal byłby tą samą postacią? No gdzieś chyba jest granica. I nie chodzi o detal bez znaczenia jak kolor oczu.
W Sandmanie chciałem zobaczyć Johna Constantine'a. No i tyle. Nie dane mi było. Nie czuję tu potrzeby robienia sobie psychoanalizy i doszukiwania się brzydkich skłonności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:48:45
Skoro ktoś go wymyślił o takim kolorze skóry to chciałbym żeby już tak zostało. Lubię białego Batmana  :)
Czarną Panterę też lubię i też chciałbym aby została czarna.

A jaki.maja.kolor oczu? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:50:44
Nic mi się nie wydaje. Jestem pełen uprzedzeń. Nie lubię zmian. Ogólnie. A także nie lubię krytycznych zmian w ikonicznych postaciach. Nic mi to nie odbiera, poza przyjemnością odbioru danego filmu czy komiksu.
Gdyby Garfield zamiast puchatym grubaskiem stał się nagle bezwłosym sfinksem to nadal byłby tą samą postacią? No gdzieś chyba jest granica. I nie chodzi o detal bez znaczenia jak kolor oczu.
W Sandmanie chciałem zobaczyć Johna Constantine'a. No i tyle. Nie dane mi było. Nie czuję tu potrzeby robienia sobie psychoanalizy i doszukiwania się brzydkich skłonności.

Tylko.ze.kolor.skory to.jest wlasnie detal bez znaczenia jak kolor oczu :) w tym cala rzecz. Nikt z batmana nie zrobil grubasa ;). Co.ja i tak mialbym gdzies jakby za tym stala fajna historia :)

Ja tez jestem pelen wad. I rozumiem to. Tez wole constantina w wydaniu reevsa niz mialaby to byc lady gaga. Ale.nie.darlbym.japy ze bijo.mezczyzn ;). I kobiety.chca.przejac.swiat i obciac.nam.penisy :) bo jak poczytasz.spolecznosciowki to.jest ten level.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:51:37
Czemu.skoro.mamy byc wierni pierwowzorowi batman nie nosi tego samego stroju nie jezdzi tym samym autem itp.itd. nagminnie.sa w tym uniwersum.wprowadzane zmiany ale to.kolor skory czy.pochodzenie jest wielkim.problemem
Czy ty porownujesz zmiane stroju do zmiany rasy? Ty naprawde oczekujesz ze to mozna potraktowac powaznie? Tak sie drocze :P

A serio, moda, czy technologia zmienia sie z biegiem czasu, rasy ludzie sobie nie zmieniaja, pochodzenia tez nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Archie w Wt, 24 Wrzesień 2024, 21:54:20
Po pierwsze zapomniałem dodać, że tak samo jak zmiana koloru białego bohatera na czarnego przeszkadza mi zmiana koloru czarnego bohatera na białego.
Thunderball z Wrecking Crew w serialowej She-Hulk jest białasem i wygląda to tragicznie.

Mnie nie podobała się zmiana Constantine'a na kobietę w serialu Sandman.
Przypomnę, że w przypadku wyboru Keano Reevesa swego czasu ten też był krytykowany za to, że to nie jest blond brytol. Jude Law idealnie by tam pasował.

Zadaj sobie pytanie co trace przez dana zmiane? Co mi sie odbiera?
Wkurza to ponieważ czytelnicy / fani postaci zainwestowali dziesiątki / setki godzin w zapoznawanie się z danymi niuansami świata i postaci, przyzwyczaili się do nich, aż nagle przychodzi ktoś kto robi zmianę na siłę. Jeżeli zmiana jest "dla samej zmiany" lub po prostu nie broni się fabularnie to irytuje (np. zrobienie z Wally'ego Westa mordercy w Heroes in Crisis, wprowadzenie Riri Williams), a jeżeli potrafi się obronić (np. Lady Bullseye, Miles Morales w Ultimate Spider-Manie, zmartwychwstanie Bucky'ego, czy pojawienie się Jona Kenta) to jest akceptowane. Czytelnik, który poświęcił kupę czasu w zaznajamianie się z danym światem widzi co jest wymuszone, a co się broni. Gotham City: Year One ogólnie jako komiks według mnie się nie broni i to najsłabsza dekonstrukcja od Kinga. Jako przeciwwagę dodam, że wprowadzenie Lincolna Marcha przez Snydera było ciekawym zabiegiem, choć niezmiennie uważam, że grzebanie w przeszłości Batmana to jest bardzo grząski grunt i łatwo tu zaliczyć porażkę. Powinni się odczepić od grzebania w przeszłości Gacka. Mamy Year One od Millera i starczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:03:48
Wedlug mnie i nie tylko mnie to kwestie rasowe i konflikt.na tym tle w popkulturze to kwestia tozsamosciowa. Poczucie ze cos trace w identyfikacji z postacia bo utozsamiam sie przynajmniej z czescia cech fizycznych. Co prosciej mozna.nazwac moge sie w ta postac bawic i moge nia byc. Ale.to.jest wierzcholek tego problemu. Bo za tym stoja tez tozsamosci kulturowe . Ale jakbym mial uproscic to chodzi o kompleksy i w zwiazku z tym o.potrzebe indentyfikacji i wartosciowania przez dookreslanie sie czyms wiekszym od jednostki. Polecam badania.dotyczace np nacjonalizmu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:05:08
Tylko.ze.kolor.skory to.jest wlasnie detal bez znaczenia jak kolor oczu :)

Wiesz, narzucasz w tej dyskusji swoje przekonania/opinie i poprzez nie definiujesz określone pojęcia (rasizm) mimo że w rzeczywistości znaczą jednak co innego. W ten sposób nigdy nie dojdziemy do żadnych konstruktywnych wniosków.

Najprostszy przykład - narzucasz (próbujesz narzucić?) tezę, że kolor skóry jest takim samym detalem bez znaczenia jak kolor oczu. Tyle że to nie jest prawda. Oczy są bardzo niewielkim fragmentem postaci, często ledwie widocznym, przez co nie pamięta się w ogóle ich koloru. Tymczasem kolor skóry postaci jest widoczny. Nie dlatego, że jesteśmy zaprogramowani, tylko dlatego że jest znacznie większy. W przypadku roznegliżowanych postaci ten kolor może być dominującą cechą fizyczną tej postaci. Kolor oczu nie będzie praktycznie nigdy cechą dominującą, pomijając bohaterów specjalnie stworzonych z bardzo dziwnym kolorem oczu albo innymi efektami specjalnymi.

I tu wchodzimy na poziom manipulacji - bierzesz fałszywą (nieprawdziwą) tezę (że kolor oczu a kolor skóry jest takim samym detalem postaci, mimo że nie jest) i przyjmujesz ją jako aksjomat. I wówczas możesz sobie dowolnie rzucać tezami o rasizmie, bo skoro to detal, to ludzie którym zmiana takiego detalu się nie podoba to rasiści. Posiłkujesz się przy tym prześmiewczym "a jaki mają kolor oczu" brnąc dalej w manipulację, że to taki sam detal. No nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:07:07
Mnie nie podobała się zmiana Constantine'a na kobietę w serialu Sandman.
Która nie jest podyktowana żadnym ideolo tylko zwykłymi prawami autorskimi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:08:11
Wedlug mnie i nie tylko mnie to kwestie rasowe i konflikt.na tym tle w popkulturze to kwestia tozsamosciowa. Poczucie ze cos trace w identyfikacji z postacia bo utozsamiam sie przynajmniej z czescia cech fizycznych. Co prosciej mozna.nazwac moge sie w ta postac bawic i moge nia byc. Ale.to.jest wierzcholek tego problemu. Bo za tym stoja tez tozsamosci kulturowe . Ale jakbym mial uproscic to chodzi o kompleksy i w zwiazku z tym o.potrzebe indentyfikacji i wartosciowania przez dookreslanie sie czyms wiekszym od jednostki. Polecam badania.dotyczace np nacjonalizmu.

Człowieku to są głupie komiksiki, które czytamy dla rozrywki, że tak ogólnie napiszę, a Ty wyjeżdżasz z utożsamianiem się z bohaterem, nacjonalizmem itd. Może 12-16 latek się utożsamia i tyle.

Zresztą badania to masz w fizyce, chemii, astronomii, gdzie masz stałe niezmienne (ew. bardziej zbadane z biegiem czasu, ale same w sobie się rzeczy nie zmieniły), a nie w "naukach" społecznych, gdzie można manipulować wynikami jak się chce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:10:41
@studio_lain

I jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli dochodzi do zmiany koloru skóry bohatera (fikcyjnego/historycznego) - już nawet nie mówię z jakiego koloru na który - to czy skoro dochodzi do takiej zmiany, to czy autor tej zmiany nie jest czasem rasistą?

No bo przecież jeśli bohater był jednego koloru skóry i następuje zmiana na drugi, to można powiedzieć, że to dlatego że autorowi nie podobał się dotychczasowy kolor skóry. Nie ważne z jakiego powodu, ale ostatecznie uznał, że dotychczasowy kolor powinien ulec zmianie. Ergo, przeszkadzał mu dotychczasowy.

Czy to jest rasizm?


ps.
temat trochę zboczył, ale mam nadzieję, że moderatorzy spojrzą łaskawym okiem, bo kultura jest zachowana.

Kwestia motywacji? Ja tu obstawiam koniunkturalizm i chec zarobku ;) czy to jest rasitowskie? :) sadze ze moze byc. To.tylko pokazuje.jak pigment.w.skorze popierdolil.ludziom.we lbach ;) naprawde nawalamy sie.o takie.dyrdymaly...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:12:26
naprawde nawalamy sie.o takie.dyrdymaly...

bez przesady, nikt się nie nawala, normalnie sobie gadamy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:12:44
(https://i.imgur.com/tf9s881.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:18:53
Która nie jest podyktowana żadnym ideolo tylko zwykłymi prawami autorskimi.
No, ale skoro dzieje sie to nagminnie to pierwsza mysla jest podmianka na sile kobiety.

Wedlug mnie i nie tylko mnie to kwestie rasowe i konflikt.na tym tle w popkulturze to kwestia tozsamosciowa. Poczucie ze cos trace w identyfikacji z postacia bo utozsamiam sie przynajmniej z czescia cech fizycznych.
Nigdy w zyciu nie pomyslalem, o Batman jest bialy to go lubie bardziej, niz Milesa. Powiem wiecej, dopoki nie zmienia sie rasy jakiegos bohatera to nawet nie zwracam uwagi na taki detal.

To.tylko pokazuje.jak pigment.w.skorze popierdolil.ludziom.we lbach ;)
To nie tylko pigment, czy rasa, kazda zmiana postaci, ktora nie ma zadnej podstawy, czy logicznego powodu jest krytykowana. Na przyklad zmiana orientacji Icemana, ktory byl kobieciarzem.

Jakos do Milesa, czy Ms Marvel nikt sie nie przywala. Stworzyli NOWE postaci z logicznym originem (oczywiscie w ramach gatunku), dorzucili interesujace przygody i sa jednymi z lepszych serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:19:02
Człowieku to są głupie komiksiki, które czytamy dla rozrywki, że tak ogólnie napiszę, a Ty wyjeżdżasz z utożsamianiem się z bohaterem, nacjonalizmem itd. Może 12-16 latek się utożsamia i tyle.

Zresztą badania to masz w fizyce, chemii, astronomii, gdzie masz stałe niezmienne (ew. bardziej zbadane z biegiem czasu, ale same w sobie się rzeczy nie zmieniły), a nie w "naukach" społecznych, gdzie można manipulować wynikami jak się chce.

Leyek nie kompromituj.sie stary. Co.ty wiesz o metodologii badawczej.w naukach spolecznych chlopie :) albo.o neurobilogii.mozgu? Samo.to.ze czytasz komiksiki.mowi.o.tobie wiecej niz myslisz np o pracy twoich konkretnych czesci mozgu. Serio brachu. Nie tocz rozmow.by wygrac bo.tu.nie ma nagrody. Ja rozmawiam bo to pozwala mi zadawac.sobie pytania ktorych.sam.sobie.nie zadaje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:21:13
 8) ::)
(https://i.imgur.com/tf9s881.jpeg)

Spoko.chlopaki.przeniosa oftop. Do jutra wytrzymasz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:23:40
bez przesady, nikt się nie nawala, normalnie sobie gadamy

Nie mialem na.mysli.forum przyjemnie sie gada.dlatego nie moge sie.oderwac
Chodzill.mi.wiesz o kontekst swiatowy. Se ludzie.problem.wymyslili ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:35:29
Co.ty wiesz o metodologii badawczej.w naukach spolecznych chlopie :)

Wystarczy mi tyle, że foton w próżni zawsze będzie leciał ze stałą prędkością i wyniki badania tego będą zawsze powtarzalne, a na wyniki badań w naukach społecznych może wpłynąć ten co daje kasę albo badacz mający swoje uprzedzenia, itd. I żadna metodologia nie pomoże jak najsłabszym ogniwem jest zawsze człowiek. O śmieciowych czasopismach naukowych już nawet nie wspominam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:36:19
Wiesz, narzucasz w tej dyskusji swoje przekonania/opinie i poprzez nie definiujesz określone pojęcia (rasizm) mimo że w rzeczywistości znaczą jednak co innego. W ten sposób nigdy nie dojdziemy do żadnych konstruktywnych wniosków.

Najprostszy przykład - narzucasz (próbujesz narzucić?) tezę, że kolor skóry jest takim samym detalem bez znaczenia jak kolor oczu. Tyle że to nie jest prawda. Oczy są bardzo niewielkim fragmentem postaci, często ledwie widocznym, przez co nie pamięta się w ogóle ich koloru. Tymczasem kolor skóry postaci jest widoczny. Nie dlatego, że jesteśmy zaprogramowani, tylko dlatego że jest znacznie większy. W przypadku roznegliżowanych postaci ten kolor może być dominującą cechą fizyczną tej postaci. Kolor oczu nie będzie praktycznie nigdy cechą dominującą, pomijając bohaterów specjalnie stworzonych z bardzo dziwnym kolorem oczu albo innymi efektami specjalnymi.

I tu wchodzimy na poziom manipulacji - bierzesz fałszywą (nieprawdziwą) tezę (że kolor oczu a kolor skóry jest takim samym detalem postaci, mimo że nie jest) i przyjmujesz ją jako aksjomat. I wówczas możesz sobie dowolnie rzucać tezami o rasizmie, bo skoro to detal, to ludzie którym zmiana takiego detalu się nie podoba to rasiści. Posiłkujesz się przy tym prześmiewczym "a jaki mają kolor oczu" brnąc dalej w manipulację, że to taki sam detal. No nie.

Przepraszam cie bardzo ale to na polu.naukowym sie.nie broni.stary. to.ty.przyjmujesz aksjomat spoleczno-kulturowy.jako.wyznacznik ze cos.ma.znaczenie. z punktu cech.pakietu.biologicznego kolor.skory.jest jak kolor.oczu. bez znaczenia.dla.jednostki.ale.ma.znaczenie.w.jej.zyciu spolecznym. Czyli tego.z.czym ta jednostka.jest.identfikowana przez.dana spolecznosc w oparciu o.wyglad. wspomniany wgrany.spolecznie kod. Wspomnijmy.tu o innym np.o.rudy.to.falszywy. ten kolor.nabiera znaczenia.dla.jednostki.tylko.w.konfrontacji z otoczeniem.nacechowanym.takim.wyobrazniem.osoby. jasniej.nie.umiem. kolor.ma.znaczenie.tylko dla tego dla kogo.ma znaczenie.a.to.oznacza wartosciowanie.

Dobra kasia mowi ze dostaniemy wszyscy bany bo robimy w ch... offtop. Wybaczcie. Przepraszam modow. Chce wam jeszcze pisac o komiksach. Pozdrowka. Dodam.tylko wywazacie.drzwi.juz dawno otwarte ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 22:46:16
Przepraszam cie bardzo ale to na polu.naukowym sie.nie broni.stary. to.ty.przyjmujesz aksjomat spoleczno-kulturowy.jako.wyznacznik ze cos.ma.znaczenie. z punktu cech.pakietu.biologicznego kolor.skory.jest jak kolor.oczu. bez znaczenia.dla.jednostki.ale.ma.znaczenie.w.jej.zyciu spolecznym. Czyli tego.z.czym ta jednostka.jest.identfikowana przez.dana spolecznosc w oparciu o.wyglad. wspomniany wgrany.spolecznie kod.

Aksjomat społeczno-kulturowy, kod, pakiet biologiczny i inne mądrze wyglądające wyrazy plus bronienie poważnych nauk społecznych. No naprawdę trudno zgadnąć co kończyłeś lub się pasjonujesz i jak Cię to uwarunkowało czy tam zakodowało wobec reszty społeczeństwa :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:02:25
Przepraszam cie bardzo ale to na polu.naukowym sie.nie broni.stary. to.ty.przyjmujesz aksjomat spoleczno-kulturowy.jako.wyznacznik ze cos.ma.znaczenie. z punktu cech.pakietu.biologicznego kolor.skory.jest jak kolor.oczu. bez znaczenia.dla.jednostki.ale.ma.znaczenie.w.jej.zyciu spolecznym. Czyli tego.z.czym ta jednostka.jest.identfikowana przez.dana spolecznosc w oparciu o.wyglad. wspomniany wgrany.spolecznie kod. Wspomnijmy.tu o innym np.o.rudy.to.falszywy. ten kolor.nabiera znaczenia.dla.jednostki.tylko.w.konfrontacji z otoczeniem.nacechowanym.takim.wyobrazniem.osoby. jasniej.nie.umiem. kolor.ma.znaczenie.tylko dla tego dla kogo.ma znaczenie.a.to.oznacza wartosciowanie.

Dobra kasia mowi ze dostaniemy wszyscy bany bo robimy w ch... offtop. Wybaczcie. Przepraszam modow. Chce wam jeszcze pisac o komiksach. Pozdrowka. Dodam.tylko wywazacie.drzwi.juz dawno otwarte ;)

Mam jednak nadzieję, że banów nie będzie z uwagi na to, że dyskusja jest dość kulturalna, zwłaszcza jak się porówna do niektórych, które miały miejsce nie tak dawno temu.

Odnośnie zaś tego co napisałeś - nie wiem jak jest z punktu widzenia "pakietu biologicznego" i nie bardzo mi się chce nad tym zastanawiać, być może jest jak piszesz. Tylko że co to ma do rzeczy w tym przypadku? Nie mówimy o kwestiach biologicznych, tylko o reakcjach społecznych na zmiany w wyglądzie postaci (fikcyjnych i historycznych). Z tej perspektywy kolor skóry jest czymś zupełnie innym niż kolor oczu, bo na kolor oczu zwraca się znacznie mniejszą uwagę niż na kolor skóry. Nie dlatego, że to rasizm, tylko dlatego że kolor skóry jest znacznie bardziej widoczny. Dobra, kończmy.

edit:
Z drugiej strony tak sobie myślę, wszak nadal rozmawiamy o komiksach, które czytamy. Tu akurat o bardzo szczególnym aspekcie, jakim jest zmiana koloru skóry bohatera komiksu. Ale jednak nadal mieści się w bardzo szeroko pojętym temacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:08:29
Moze jak nas przeniosa to.wrocimy, ale na pewno.nie.bede juz pisal.z komorki. Sory.ze.musicie.sie przez tak.pisany tekst przebijac a nie mam na komorze glosowego.czytnika ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Archie w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:25:41
Wedlug mnie i nie tylko mnie to kwestie rasowe i konflikt.na tym tle w popkulturze to kwestia tozsamosciowa. Poczucie ze cos trace w identyfikacji z postacia bo utozsamiam sie przynajmniej z czescia cech fizycznych. Co prosciej mozna.nazwac moge sie w ta postac bawic i moge nia byc. Ale.to.jest wierzcholek tego problemu. Bo za tym stoja tez tozsamosci kulturowe . Ale jakbym mial uproscic to chodzi o kompleksy i w zwiazku z tym o.potrzebe indentyfikacji i wartosciowania przez dookreslanie sie czyms wiekszym od jednostki. Polecam badania.dotyczace np nacjonalizmu.
Podkreślałeś, że upraszczasz, ale czy nie upraszczasz nazbyt? Weźmy taki przykład — lubię Luke'a Cage'a, który jest Afroamerykaninem, ale gdyby w jakiejś adaptacji nagle zmienili mu kolor skóry to byłbym absolutnie wkurzony. Tak samo przeszkadza mi biały Thunderball w serialowej She-Hulk, który oryginalnie również jest czarnoskóry. Jak można łatwo się domyślić moja pigmentacja jest odmienna niż oryginalna wymienionych postaci, a za cholerę nie chciałbym żeby kiedyś zrobili dla mnie białego Cage'a.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:29:13
Jak można łatwo się domyślić moja pigmentacja jest odmienna niż oryginalna wymienionych postaci, a za cholerę nie chciałbym żeby kiedyś zrobili dla mnie białego Cage'a.

Może jak Tym w Misiu za młodego byłeś czarny ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pawel.M w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:38:13
Ej, ej, ej, a czy przypadkiem asasyni to nie sekta jednego z odłamów islamskich? ;)
Historycznie tak, ale potocznie asasyn stał się synonimem skrytobójcy, terrorysty-zamachowca.

Leyek
Hmmmm... Przez ostatnie półtora roku rzadko tu bywałem i jestem zdumiony - pozytywnie - Twoją przemianą. Byłeś lewicową awangardą, a teraz całkiem racjonalne poglądy...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:40:27
Ile osob tyle opinii. Sam juz nie wiem co o tym myslec.
Postanowilem wiec spytac sie sztucznej inteligencji. Co ciekawe jej opinia jest w sumie zbiezna z tym co juz tutaj padło.

Zapytanie:
Co sądzisz o tym ze w komiksie Gotham Rok pierwszy zasugerowano, że Batman jest w 1/8 murzynem? Czy taka zmiana była potrzebna i logiczna z punktu widzenia fabuły. Czy z powodu tradycji Batman powinien pozostać stuprocentowo biały?

Odpowiedz:
Wprowadzenie wątku o pochodzeniu etnicznym Batmana w komiksie Gotham Rok pierwszy (ang. Gotham: Year One) jest interesującym zabiegiem narracyjnym, który może wzbogacić mitologię tej postaci. W komiksach superbohaterskich od lat widzimy próby wprowadzania różnorodności, co ma na celu odzwierciedlenie współczesnego społeczeństwa i sprawienie, że postacie stają się bardziej dostępne dla różnych grup odbiorców.

Czy taka zmiana była potrzebna? To zależy od perspektywy. Z punktu widzenia fabuły nie jest to zabieg kluczowy, bo historia Batmana nie koncentruje się na jego pochodzeniu etnicznym, ale bardziej na traumie związanej z utratą rodziców, moralnym kompasie i walce z przestępczością. Większość historii Batmana jest oparta na jego charakterze, a nie na jego pochodzeniu etnicznym. Jednak takie modyfikacje mogą być sposobem na wzbogacenie narracji, dodanie głębi postaci oraz podkreślenie pewnych kwestii społecznych, takich jak różnorodność czy tożsamość rasowa.

Z perspektywy tradycji, Batman zawsze był przedstawiany jako biały. Większość komiksowych bohaterów z początków tego medium była przedstawiana jako biali z powodu dominacji białych twórców i odbiorców. Dlatego wielu fanów może poczuć pewien opór wobec takich zmian, zwłaszcza jeśli uważają, że etniczność bohatera nie powinna się zmieniać, ponieważ nie była dotychczas istotnym elementem tej postaci.

Czy Batman "powinien" pozostać stuprocentowo biały? W świecie komiksów takie pytanie jest bardziej kwestią preferencji niż konieczności. Niektórzy argumentują, że postacie superbohaterskie powinny ewoluować wraz z czasem, odzwierciedlając zmieniające się społeczeństwo i potrzeby różnorodnych odbiorców. Inni natomiast mogą uważać, że zmiana rasy Batmana jest niepotrzebna, zwłaszcza jeśli nie ma to głębszego wpływu na samą historię czy rozwój postaci.

Podsumowując, taka zmiana nie wydaje się logicznie konieczna z punktu widzenia fabuły, ale może mieć sens w kontekście wprowadzania większej różnorodności w popkulturze. Jednakże, jak każda zmiana w dobrze ugruntowanej postaci, może spotkać się z różnymi reakcjami, zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi, w zależności od odbiorców i ich przywiązania do tradycji.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:52:41
Ile osob tyle opinii. Sam juz nie wiem co o tym myslec.
Postanowilem wiec spytac sie sztucznej inteligencji. Co ciekawe jej opinia jest w sumie zbiezna z tym co juz tutaj padło.

Odwołanie do AI to chyba takie współczesne porównanie do Hitlera w dyskusjach internetowych. Jak już to pada to czas kończyć na serio ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: xanar w Wt, 24 Wrzesień 2024, 23:55:36
No wlasnie skoro stoi za tym wielka ideologia to czemu wielkie korpo wstrzymuje ta propagande i budowanie nowego porzadku swiata? Czemuz to czemu :)
Nie wiem czy porządku świata, ale wstrzymują bo pewnie im się pieniądze kończą, żeby zrobić może coś co ludzie będą chcieli oglądać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 25 Wrzesień 2024, 10:24:35
Chlopaki chetnie wroce do tematu jak nas przeniosa. Ok? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 25 Wrzesień 2024, 10:31:56
Aleście naspamowali -.-
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Śr, 25 Wrzesień 2024, 10:55:45
Chlopaki chetnie wroce do tematu jak nas przeniosa. Ok? :)

Apeluję: nie wracajcie do tematu  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 25 Wrzesień 2024, 11:08:31
Apeluję: nie wracajcie do tematu  ;D

I tak właśnie są wprowadzane te zmiany. Macie tego Supermana bez mocy, Batmana w parze z Robinem i ma się wam podobać. Zero dyskusji, bo to mogłoby obrazić* tego czy tamtego.
Wiadomo, że jak jest dyskusja to pojawią się również opinie skrajne w jedną i drugą stronę, no ale to normalne i najczęściej stanowi dużo mniejszy procent niż sensowne wypowiedzi. Z wymiany zdań zawsze można coś wyciągnąć (o ile się chce), bez wymiany zdań każdy jest zamknięty w swojej bańce.

*a że ludzie się obecnie bywają zagłaskani i obrażają/oburzają na totalne głupoty to już inna kwestia do dyskusji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Wrzesień 2024, 11:59:33
Batman / Dylan Dog

Kazdy komiksowy kocur wie, ze najlepsze Batmany to te z poza glownego nurtu. Sa nimi tytuly, ktore podmieniaja typowe okolicznosci lub miejsce dzialania na cos odmiennego, pozbawiajac glownego bohatera dobrze znanej mu strefy komfortu. Z crossami jest roznie, a jeszcze inaczej maja sie sprawy kiedy koliduja ze soba dwa kompletnie universa. Co mogloby wyniknac ze spotkania Batmana z europejskim odpowiednikiem Johna Constantine'a - Dylan Dogiem? Moglaby wyniknac calkiem zgrabna i przyjemna opowiesc jaka jest powyzszy tytul. Nie zdradzajac zbyt duzo z fabuly, ktora posiadawszy typowe cechy miedzytytulowego crossovera (poczatkowa niechec oraz brak zaufania, obowiazkowo zakonczone wspolpraca) potrafi zaskoczyc i dac sporo frajdy. Starcie dwoch swiatow to rowniez starcie dwoch kontynentow - Ameryki z Europa oraz pewnych, wynikajacych z tego roznic kulturowych. Dwojce detektywow towarzysza ich najwieksze nemesis oraz sporo postaci drugoplanowych. Jednakze, nie jest to typowe wciskanie kogo i gdzie popadnie, ale spojne i uzasadnione fabularnie. Jest ich cala masa, bo mamy tu zarowno postacie "obowiazkowe", jak rowniez te, ktorych absolutnie nie mozna sie spodziewac. Historia jest bardzo nastrojowa, balansujaca na granicy horroru, choc czesto zarty sytuacyjne czy dialogowe rozladowuja gesta atmosfere i kaza czytelnikowi traktowac wszystko z lekkim przymrozeniem oka. Akcja toczy sie szybkim, choc wywazonym tempem, dialogi sa swietne (zwlaszcza przekomazanie sie glownych bohaterow), a sam komiks czyta sie bardzo dobrze. Graficznie? U la la! Nie jest to typowy, amerykanski produkt z cukierkowymi kolorami. Nie. Mamy to do czynienia z europejska szkola, gdzie spotykaja sie ze soba szybkie nieco niezdarne (a raczej majace taki styl) tuszowanie oraz kapitalna kolorystyka - raz cieple i jaskrawa, raz zimna i mroczna, dajaca opowiesci mnostwo klimatu. Jedynym czego mozna zalowac, jest to, ze autorzy nie poszli o krok do przodu i nie pokusili sie o reczne akwarelki. Taki szczegol. Czy warto? No coz. Nie czytam Batmanowych ongoingow mniej wiecej od polowy New 52 wiec nie bede sie wypowiadal jak na ich tle wypada ten cross. Jednakze troche tych nietoperzowych tytulow w zyciu mi sie przewinelo i Batman / Dylan Dog w moich oczach wypada bardzo solidnie i daje mu mocne 7.5. 

A pana Moderatora uprzejmie prosze o posprzatanie w tym temacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 30 Wrzesień 2024, 13:46:42
Morgan (Lost in Time)
text: Antonio Segura, grafa: Jose Ortiz

100% w moim guście. Świetne rysunki, pomysłowe historyjki, lekko ciosany ale sympatyczny bohater,
pulpowa atmosfera. Trochę zabawy, trochę morału, trochę przemocy. Czyta się to kapitalnie.
Myślę, że większość to autorskie pomysły Segury, ale jak się dużo naoglądało (np. starego "Alfred
Hitchcock przedstawia") to widać trochę podebranych inspiracji  ;)
"Część więzienna" po pierwszym czytaniu, jakby trochę dla mnie lepsza niż "część wolnościowa",
ale to naprawdę szczegóły. Całość trzyma poziom do końca. Tak myślę, że nawet lepiej mi to wchodziło
niż Hombre, którego też wysoko cenię.
To nie żadne arcydzieło sztuki, ale wysokiej jakości komiks klasy B. To co tygryski lubią najbardziej.
Musiałbym mieć kolorowe wydanie w łapie, ale tak patrząc na screeny, chyba czerń i biel robią lepiej tej historii.
Dla mnie 5/5
Mam nadzieję, że to nie koniec romansu LiT z twórcami Morgana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Pn, 30 Wrzesień 2024, 14:16:55
Nic dodać, nić ująć, choć dla mnie lepsza część wolnościowa niż więzienna, ale to są te piękne różnice :)



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 30 Wrzesień 2024, 15:09:11
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/593/217/593217/1720794889/800.webp)
XIII. Tom 1 (wyd. zbiorcze). - Długo czekałem na wydanie tego zbiorczego tomu, wiele sobie po nim obiecując. Ogólnie mam wrażenie, że oferta komiksów o tematyce szpiegowskiej/sensacyjnej jest dość słaba w Polsce, tym większy apetyt miałem na tę klasyczną opowieść. I nie zawiodłem się - Van Hamme po raz kolejny pokazuje, że zasługuje na nazwanie go "Midasem komiksu". Komiks przez cały pierwszy integral utrzymuje wysokie tempo, któremu kroku dotrzymują świetne rysunki Vance'a. Wyłamię się nieco i napiszę, że bardzo podoba mi się również okładka. Nie mogę się doczekać lektury kolejnego tomu!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/584/791/584791/1714980610/800.webp)
Excalibur: Kroniki - Ufff. Wszystkie pochwały, które czytaliście o tym komiksie są... prawdą! Jest to absolutnie fantastycznie napisany komiks, który do tego ma rewelacyjne rysunki. Trudno oderwać się od lektury, mimo ogromnych rozmiarów (i wagi) całości. Bardzo mocny kandydat do komiksu roku 2024. Fabuła jest podana bardzo ciekawie. Pomimo wielu przeskoków, co kilka stron, nie gubi się w trakcie lektury. Docieranie do końca każdego z tomów powoduje coraz szybsze bicie serca i chęć dowiedzenia się "co dalej". Absolutnie fantastyczna lektura, fenomenalne rysunki. Bardzo polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/595/832/595832/1724348183/800.webp)
Ladies with Guns - 3 - Zakończenie pierwszego cyklu. Cóż - kto czytał, ten wie czego się spodziewać :) Więcej (lub tyle samo) tego samego! Moja opinia? Świetnie! Jestem wielkim fanem pierwszych dwóch tomów, których lektura sprawiła mi wiele radości. Czy jest to super ambitna lektura? Nie, ale daje bardzo pozytywnego kopa energii, wspieranego świetnymi rysunkami. Nie jest to poziom poprzednich dwóch pozycji, ale ja naprawdę bardzo lubię tę serię!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 01 Październik 2024, 22:38:53
Przewodnik po Astro City Tom 1

Astro City to na pierwszy rzut oka klasyczny i standardowy komiks superbohaterski. W trakcie obcowania z tym tytułem spotykamy postacie, które (dość słusznie) kojarzą się nam z Batmanem, Supermanem, Fantastyczną Czwórką, czy Wonder Woman. Teoretycznie komiks wydaje się być mocno odtwórczy. W praktyce jednak scenarzysta mocniej skupia się na życiu prywatnym superbohaterów i samych mieszkańcach tytułowego miasta. W komiksie przeczytamy o herosach, którzy umawiają się na randkę, podczas której nie są w stanie nawet na chwilę zwolnić, odpocząć i czerpać przyjemności ze wspólnego towarzystwa ponieważ ich głowy zakłócają myśli o licznych zagrożeniach, które mogliby w tym czasie powstrzymać. Ciekawa opowieść dotyczyła dziewczynki, która pragnęła chociaż przez chwilę poznać życie jakie prowadzą jej rówieśniczki i nauczyć się grać w klasy. Jeden z bohaterów zmaga się z przyszłym rodzicielstwem i myślą, że w każdej chwili może osierocić swoje nienarodzone dziecko. W trakcie innej opowieści poznajemy życie w Astro City z perspektywy zwykłej kobiety, która zamieszkuje dość specyficzną dzielnicę, z której codziennie dojeżdża do samego centrum.

Nieco mniej przychylnie mogę wypowiedzieć się na temat rysunków. Uważam, że graficznie komiks prezentuje się po prostu poprawnie. Nie doświadczyłem żadnego zachwytu. Nawet okładki Rossa, którego bardzo cenię, niespecjalnie przypadły mi do gustu. Brent Anderson to solidny rzemieślnik, który operują dość standardową jak na tamte czasy kreską.

Generalnie po pierwszym tomie Astro City czuję się mocno zainteresowany i zaintrygowany stworzonym przez Busieka światem. Jestem bardzo zadowolony z lektury. Bardzo podobały mi się podjęte przez scenarzystę wątki obyczajowe, a także problemy i wyzwania z jakimi muszą borykać się nasi dzielni superbohaterowie. Bardzo ciekawi mnie również samo miasto i jego mieszkańcy. Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.

8/10

X-Men - Saga Miotu

Saga Miotu to całkiem sprawnie napisany komiks. Fabuła do pewnego momentu jest wciągająca. Bohaterom przychodzi zmagać się nie tylko z zagrożeniem pochodzącym prosto z kosmosu, ale i osobistymi problemami. Jeden z Mutantów spotyka swojego ojca, pewna postać zostaje opętana przez samego Draculę, inna wpada w czasowe limbo, kolejna dowiaduje się o rozwodzie swoich rodziców, a w tle ciągle występuje realne zagrożenie ze strony Miotu. Pomysły Claremonta zapewniają odpowiednią ilość nagłych zwrotów akcji, które podtrzymują napięcie. Ktoś na koniec pewnego zeszytu zostaje poważne ranny, ktoś porwany, itd., itp. Pomimo mrocznej otoczki, klimatu niczym z horroru oraz potworami żywcem wyjętymi z serii Obcy, to w tym wszystkim nie czuć wysokiej stawki. Bohaterowie szybko leczą rany, rzucony na nich urok przestaje działać i generalnie dobro zwycięża. Jest w tym odrobina sztampy, ale i naprawdę spora doza uroku. Komiks czyta się naprawdę dobrze, ale traktuje go bardziej jako rozrywkowy produkt klasy B, a nie coś aspirującego do miana arcydzieła.

Graficznie to stara szkoła charakterystyczna dla tego okresu. Rysunki prezentują się całkiem dobrze. Pomimo tego, że jestem dużo większym fanem współczesnej kreski, to w przypadku tego komiksu nie mam żadnych powodów do narzekania.

Bardzo spodobały mi się kadry, które uważam za całkiem zabawne. Nie wiem jak wstawić to jako obrazek, więc przesyłam linki:

https://zapodaj.net/plik-YnYQg7s2Gx# (https://zapodaj.net/plik-YnYQg7s2Gx#)
https://zapodaj.net/plik-rHLdBixtof (https://zapodaj.net/plik-rHLdBixtof)

Saga Miotu to całkiem ciekawe doświadczenie i bardzo fajna przygoda z X-Men. Ja mam apetyt na więcej i już zacieram rączki na kolejne wydania klasycznych opowieści o Mutantach.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Październik 2024, 09:59:22
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów ;)

XIII, wyd. zbiorcze, tom 2.
Czytelnicy obyci z różnymi fabułami czasem muszą przymknąć oko na delikatnie naciągnięte wątki, ale to wciąż przyjemna sensacyjna lektura. Przyznaję, że bawiłem się dość dobrze. Chyba tylko część piąta lekko zamuliła. Największą frajdę sprawiły mi jednak wątki obyczajowe, wplecione między karty olbrzymiego spisku. Czyżbyśmy zbliżali się do wyjaśnienia? Chyba nie, biorąc pod uwagę, ile jeszcze odcinków przed nami. Ciekawe, jak długo scenarzyście uda utrzymać się względnie wysoki poziom serii? Świetne rysunki i ciekawe dodatki. 7,5/10

Blacksad, 6: Upadek, część 1; 7: Upadek, część 2.
Jak zwykle piękne rysunki i kolory, ale dla mnie tym razem tylko tyle. Historia jest nieciekawa i rozczarowująca. Szkoda, bo teoretycznie jest wszystko, jak należy: polityka, szumowiny, wielkie miasto, kobiety. Chyba połączenie teatru i mało przekonującej misji budowania mostów jako pomników okazało się nużące i zbyt karykaturalne. Naciągane 6/10

Figurki z Tilos
Komiks kupiłem z rok temu, oczywiście na fali sentymentu. Twórczością Wróblewskiego zaczytywałem się w latach 90., gdy prawdopodobnie nikt inny poza mną tego nie robił. Co mógłbym powiedzieć? Fajne rysunki i kolory. Scenariusz? Bardziej to wygląda jak ilustrowanie storyboardu. Historia jest zbyt dynamiczna, między kadrami dzieje się drugie tyle co na nich, wszystko pędzi zbyt szybko, napisane zbyt płytko, trudno chyba w ogóle nazwać to scenariuszem. 5/10. Polecam.

Opowieści z czasów kobry
Uwielbiam takie komiksy. Przepięknie narysowane historie, elegancko wydane, do przeczytania na raz, które można kupić za 50 PLN. To prawda, co mówią: jest to baśń, ale naprawdę sympatyczna. Polecam tym, któzy lubią kolorowe historie z happy endem.  ;) 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 02 Październik 2024, 11:51:01
Myslac o Daredevilu, zwlaszcza tym klasycznym, czyms oczywistym jest, to ze do glowy przychodzi nam Frank Miller. Jego run wywindowal te postac na szczyty popularnosci, oferujac czytelnikowi cos z czym nie mial wczesniej do czynienia. To poczwarka, ktora przeksztalca sie w pieknego motyla i choc rozkreca sie powoli, to staje sie kula sniezna nie do powstrzymania. Dzieki niemu DD bedacy charakterem klasy c, stal sie jednym z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych przez rzesze czytelnikow. Ja takze bardzo go lubie, czytalem wielokrotnie, a stworzona przez Millera Elektra do dzis pozostaje jedna z moich ulubionych postaci z marvelowego uniwersum. Tym razem jednak padlo na cos innego, a mianowicie na Born Again. Czytalem go dawno temu i szczerze mowiac nie zrobil na mnie piorunujacego wrazenia. Byl ok, ale nic wiecej. Jednakze, jak sami wiecie - do pewnych rzeczy czasem, najzwyczajniej w swiecie trzeba dojrzec. Wczoraj skonczylem, zmienilem zdanie o 180 stopni i z cala pewnoscia moge powiedziec, ze to jedna z najlepszch rzeczy jaka czytalem z Daredevilem w roli glownej. Born Again jest rasowym thrillerem z rajtuzami w tle, a przez wieksza czesc z kompletnym ich brakiem. Plan Kingpina, na zniszczenie zycia Matta, jego precyzja, determinacja, a przede wszystkim bezwglednosc oraz bardzo umiejetnie poprowadzone watki poboczne takie jak problemy Karen Page, swietnie ukazane zastraszanie Bena Uricha, czy ta creepy pielegniarka to jest prawdziwe mistrzostwo, ktorego nie widzi sie czesto w komiksach z tamtych lat. Uzaleznienie od twardych narkotykow, sex tasmy, sutenerstwo, morderstwa na zlecenie - jak to w ogole przeszlo przez redaktorskie macki? Jedyne na czym sie lekko zawiodlem to koncowka i calkowicie zbedny team-up z Kapitanem Ameryka oraz wienczaca wszystko nawalanka. Nie pasuje mi to do poczatkowego tonu historii ani troche i wyglada bardziej na ingerencje marvelowych korpo-ludkow. Cos na zasadzie, ze jakby nie bylo to tytul super-hero, wiec musi byc super-hero. Jednkaze, w ogolnym rozrachunku, przymykajac oko na watek Nuke'a, to lektura na wysokim poziomie, ktora nie zawodzi. Wszyscy doskonale wiemy, ze swoja tworczoscia Miller wyprzedzal epoke i Born Again jest tego doskonalym przykladem. Kapitalny komiks, z pewnoscia wroce do niego jeszcze nie raz.

edit: literowka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 02 Październik 2024, 23:43:42
Czytalem go dawno temu i szczerze mowiac nie zrobil na mnie piorunujacego wrazenia. Byl ok, ale nic wiecej.
Czytałem kilka lat temu i podobnie go odebrałem. Być może była to kwestia zawyżonych oczekiwań, ale trochę się zawiodłem, zwłaszcza że niedługo wcześniej przeczytałem kapitalne "Love and War" i "Elektra Lives Again" (chyba mój ulubiony DD od Millera). Na pewno materiał do powtórzenia w przyszłości, podobnie jak "The Man Without Fear", przy lekturze którego towarzyszyły mi analogiczne odczucia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 06 Październik 2024, 12:40:50
Transformers t. 1 Zamaskowane roboty - Jeśli to jest najlepsza seria z uniwersum Energonu to mam duże wątpliwości czy jednak chce poznać pozostałe (jak planowałem).
Graficznie wiadomo jest b. dobrze, choć mam wrażenie, że jednak delikatnie słabiej niż w poprzednich komiksach Johnsona (być może gonił czas), ale scenariuszowo to ten komiks strasznie nie dowozi. Sceny, które powinny grać na emocjach czytelnika (np. poświęcenie jednej z postaci pod koniec) są pokazane tak szybko + głupiutkie dialogi, że czyta się to jedynie ze wzruszeniem ramion. Jest to tym bardziej dziwne, że w poprzednich autorskich komiksach (Z całej pety!, Murder Falcon) autor potrafił to rozpisać takie elementy bardzo dobrze. Może problemem jest to, że tam był czas na bardziej rozbudowaną ekspozycję, a tutaj jedna "solówa" robotów przechodzi w kolejną. Same zachowania Transformersów, z obu stron, wskazują na to, że istoty z Cybertronu mają silniki, spluwy, ale mózgu u nich brak (choć w sumie ludzcy bohaterowie starają się też im w tym dorównać). I to wszystko powyższe może by tak nie przeszkadzało, jakby to był komiks skierowany do młodszych nastolatków, skupiony na akcji, wybuchach i beztroskiej rozwałce. Ale jeśli na samym początku rozrywane są postacie ludzkie, roboty nie patyczkują się w walkach ze sobą to oczekiwałem też fabuły skrojonej pod ciut dojrzalszego czytelnika. Wielki zawód dla mnie. 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 06 Październik 2024, 12:50:05
A kazdy dzwon dzwoni, ze to nowe Transformersy sa takie zajebiste.
😐
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Nd, 06 Październik 2024, 13:01:04
A kazdy dzwon dzwoni, ze to nowe Transformersy sa takie zajebiste.
😐

Zgadzam się w 100% z opinią Leyeka - duży zawód. Johnson opiera swoje komiksy na podobym schemacie i bazuje na osobistej stracie. W poprzednich tytułach trzymało się to kupy, było poważniej. W Transformersach, akcja gna na złamanie karku a wydarzenia pomiędzy kolejnymi naparzankami, nie wzbudzają emocji.

Bardziej podobało mi się Void Rivals bo choć też gra zdartą płytę SF to przynajmniej trzyma w napięciu. Na dzisiaj nie zamierzam kontynuować przygód z Energonem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 06 Październik 2024, 13:12:59
Rozumiem i nie zamierzam polemizowac, bo nie jestem targetem dla tego tytulu. Bardziej odnosze sie do opinii jakie sa w sieci, glownie jankesow, ktorym na ogol niewiele trzeba, aby komiks byl super menciu ok cool.
😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Zakrza w Nd, 06 Październik 2024, 14:25:21
Też nie czułem jakiegoś wielkiego wow, czytając nową serię TF. Owszem, czyta się to przyjemnie, ale Eisnera bym nie dał ;) Wydaje mi się to momentami za bardzo chaotyczne i niekoniecznie dla nowych czytelników. Ja pamiętam Transformers z dzieciństwa, nie łapię się w relacjach między robotami. Poza tym niektóre są do siebie tak podobne, że czasami musiałem wracać kilka stron, żeby się połapać o co chodzi. Drugi tom pewnie kupię z ciekawości i dla satysfakcji, że dodaję +1 dla TF i wydawnictwa.

Dużo bardziej podobał mi się film Transformers One. Gdyby jeszcze była tradycyjna animacja, byłby majstersztyk. Szkoda, że ta produkcja przepadła w box office. Ale to dyskusja do innego tematu.

I też bardziej podoba mi się Void Rivals, które jest lepszym komiksem o Transformerach niż samo Transformers ;) Od początku mnie wciągnęło, a dalej jest tylko lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 06 Październik 2024, 14:48:17
Transformers t. 1 Zamaskowane roboty

Zgadzam się, średniak. Graficznie ok, scenariusz pozostawia wiele do życzenia. To czysta nawalanka od a do z, bez większego ładu. Niestety. Nagle miało wydać dwie petardy, a wydali dwa kasztany  :o Roboty i Żółwie nie zachwyciły, a wręcz zniechęciły do dalszego kupowania. Dobrze, że recenzenci się jarają, bo dostali egzemplarze za free :)

Za to Hanami rozbiło bank. Billy Bat sztosik, czytałem wczoraj i pierwszy tom to jakaś totalna jazda bez trzymanki, ile tam się dzieje, ile tam rzeczy zostaje ukryte za zamkniętymi drzwiami. Intrygująca manga, przepięknie narysowana. Urasawa skonstruował dziwaczny świat, pozostaje trzymać kciuki aby finalnie wszystko spięło się w miarę logiczną całość. Issak i Billy Bat nakręciło mi ochotę na inne mangi od Hanami, no chłopaki zrobili mi zajebistą sobotę.

Także Roboty nie mają podjazdu do żadnej z tych mang, a więc

Transformers 6/10
Billy Bat 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 06 Październik 2024, 14:52:22
Lista zakupów:
- Żółwie Ninja
- Transformers

Danke schön und Vielen Dank.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 06 Październik 2024, 15:00:03
Billy Bat 9/10

Jak wychodzi porównanie do Monster tego autora?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Nd, 06 Październik 2024, 15:00:51
Lista zakupów:
- Żółwie Ninja
Danke schön und Vielen Dank.

Ten tytuł tez miałem dziabnąć, pomimo że jakiś szczątkowy sentyment z dzieciństwa mam to jednak te krytyczne opinie które są imo trzeźwe w osądzie osadziły mnie w miejscu. Ale żeby nie było tak kolorowo i tak kupię pewnie w to miejsce jakiegoś równie słabego frankofona bo nie będę się mógł powstrzymać od sparzenia ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Nd, 06 Październik 2024, 15:12:39
Jak wychodzi porównanie do Monster tego autora?

Monster po czwarty tomie znudził mnie na tyle, że sprzedałem posiadane tomiki.

Billy Bat - co ja mogę napisać? Po pierwszym tomie mam tyle znaków zapytania odnośnie scenariusza, przedstawionych wydarzeń... Jest komiksiarz Japończyk, który rysuje swoją mangę w USA. Nagle dowiaduje się, że być może jego seria jest plagiatem, bo w Japonii też ktoś rysuje podobną serię. Kluczowa jest przeszłość głównego bohatera, więc ten decyduje się polecieć do Japonii i zweryfikować czy jest coś na rzeczy. W największym skrócie. Nie chcę Wam niczego zaspojlerować. Ogólnie jest jakaś zła siła w tym świecie, o której mało wiemy. A bohaterowie komiksu wcale nie wydają się być tylko postaciami narysowanymi na papierze, a wręcz przeciwnie... Ciągnie ich do realnego świata... Naprawdę nie wiem w jakim kierunku to pójdzie, ale gdzieś w głowie pojawiła się u mnie myśl że BB poprzepala mi styki w mózgu :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Nd, 06 Październik 2024, 16:04:09
Trochę się tego nazbierało, więc lecimy z tematem:

Czarna Orchidea - melancholijna opowieść o poszukiwaniu tożsamości. Graficznie piękna reinterpretacja tytułowej postaci, ale też gęsta od pretensjonalnych wynurzeń Gaimana. Dla fanów sandmanowskiej narracji całkiem smaczna, dla pozostałych może się dzisiaj okazać już nieco zakalcowata.

Labirynt - przejmująca, dobrze rozpisana i narysowana inspirująca historia o przyjaźni, z satysfakcjonującym (choć nieco przewidywalnym) twistem. Nie jest wybitna, ale bardzo prawdziwa i osobista, czuje się, że wynikła z odautorskiej potrzeby przekazania czegoś ważnego. Mi się podobało, chyba sobie zostawię.

Fungae - fajny wizualnie eksperyment formalny, który oferuje doświadczenie wręcz filmowe. Treści tu niewiele, ale w tle dość prostej fabuły możemy odszukać odniesienia bardzo uniwersalne, a świadomie kreowana atmosfera beznadziei mocno bije z kart komiksu. Można by się zastanawiać czy nie mamy tu przerostu formy nad treścią, ale generalnie jest bardzo dobrze - to solidny tytuł bez zauważalnych wad.

Wrzaskun 1-2 - no nie podobało mi się, a według wszelkich znaków na niebie i ziemi powinno. Rysunkowo fajnie, bohater ciekawy, ale komiks nie bardzo wie do kogo chce iść - dla starszych nastolatków i dorosłych jest zbyt infantylny, a wzajemnego okaleczania się (w stylu Happy Tree Friends) oraz opowieści o pieszczeniu księżniczek i wpychaniu im języków jest stanowczo za wiele nawet dla starszych dzieciaków. Crindżowe to było dla mnie doświadczenie i raczej poślę tytuł w świat niż zostawię dla potomnych.

Miasto - świetna pozycja, chociaż spodziewałem się solidnego średniaka. Epizodyczna formuła bardzo dobrze komponuje się z głównym założeniem opowieści, czyli wrzuceniem nieświadomego bohatera w obcą, chaotycznie zmieniającą się rzeczywistością, a wszystko to spięte sensowną fabularną klamrą. Do tego znakomite grafiki w czerni i bieli. Podobało mi się nawet bardziej niż Hombre.

Most Heksagon - tu mamy wyjściowy koncept nieco podobny do tytułu powyżej (protagonista eksploruje alternatywny, niestabilny świat), ale akcenty rozłożone są diametralnie inaczej - opowieść jest rozciągnięta w czasie i "rozwodniona", co przekłada się na znacząco niższy ładunek emocji towarzyszących lekturze. Do tak mało skondensowanej fabuły pasuje zastosowana subtelna kreska, lekka i przestrzenna kompozycja oraz pastelowe barwy, ale nie takie chyba było założenie twórców. Bez większej straty można by ten komiks zmieścić na połowie stron. Na plus zaliczam oprawę graficzną - nie wyrywa z butów, ale ma swój lekki styl, szczególnie podobało mi się umiejętne operowanie światłem, urzekła mnie też sekwencja obrazów, w którym postać z jednego rzuca cień na następny. Na pewno nie jest to lektura obowiązkowa, ale można dać jej szansę.

Przesilenie - niepozorna, ale bardzo przemyślana historia. Główna oś fabuły w postaci generycznego questu fantasy szybko okazuje się tylko fasadą do rzeczywistej wymowy komiksu, to jest opowieści o zmaganiach z wewnętrznymi przeciwnikami - obawami, ambicjami, niedopowiedzeniami, niską samooceną. W tym aspekcie lektura przypominała mi trochę "Lightfalla", ale w "Przesileniu" akcent na wewnętrzne przeżycia jest znacznie silniejszy i położony bardziej świadomie. Graficznie jest bardzo solidnie, bohaterów da się lubić, podobały mi się środki wyrazu czysto komiksowe, np. zasłaniające się nawzajem dymki, emocje wyrażane są bardziej obrazem niż gadaniną. Klejnocik - wartościowy i bardzo osobisty tytuł, z potencjałem na wielokrotną lekturę.

Głębia 1-5 - długo się zbierałem, podchodziłem na dwa razy, ale jak już weszło to mocno. Trzeba przywyknąć do specyficznej kreski - miejscami znakomitej, miejscami szkicowej, a kiedy indziej wręcz karykaturalnej (nienaturalnie porozciągane twarze, które wyglądają okropnie). Jest to nienatrętnie feministyczna (praktycznie wszystkie ważne, silne i wartościowe postacie to kobiety) opowieść o nadziei, która jest tutaj odmieniana przez wszystkie przypadki. Konstrukcja fabularna jest rozbudowana i bardzo dynamiczna, ale liniowa i przebiega według schematu: bohaterowie mają problem -> prawie rozwiązują problem -> niespodziewana katastrofa, wszyscy prawie giną, ale nikt naprawdę -> prawie rozwiązują problem -> kolejna katastrofa itd. W czasie tej gonitwy zapadającym się fabularnym korytarzem bez przerwy snują filozoficzne rozważania o nadziei. Ba! Posiadanie nadziei lub jej brak jest tu praktycznie jedynym czynnikiem determinującym działania bohaterów i całych społeczności. Ci wierzący w przyszłość są ok, ci pozbawieni tej wiary to degeneraci. Przez tysiące lat od katastrofy klimatycznej niedobitki ludzkości powinny się jakoś emocjonalnie ogarnąć z bieżącą sytuacją i zbudować szersze spektrum światopoglądów. Męczy też to, że postacie co rusz zmieniają strony i motywacje (choć w przypadku głównych bohaterek po części można tłumaczyć to traumatycznymi doświadczeniami z czasu brutalnej rozłąki). Widać, że autor lubi swoich bohaterów i co rusz w ostatniej chwili rezygnuje z zamiaru ich uśmiercenia, co też daje efekt znużenia efektem cudownych ocaleń. Zbytnie rozciągnięcie historii, powtarzające się schematy, przebodźcowanie czytelnika kalejdoskopem zdarzeń i wrażenie nieustającego punktu kulminacyjnego odbiera część mocy epopei, ale jej nie dyskwalifikuje. To w gruncie rzeczy pozycja bardzo dobra, solidna i prawdziwa, choć miała papiery na coś wybitnego. Wynikła jednak z autentycznej potrzeby opowiedzenia o sile nadziei - dla autora było to ważna i ja to szanuję. "Głębia" zostaje na półce, jeszcze do niej wrócę.

Slaine: Kroniki Brutanii 1-2 - mój powrót do Slaina po wielu latach (wcześniej czytałem tylko Egmontowe wydania). Ta swoista rekonstrukcja serii inaczej rozkłada akcenty, ale to nadal stary dobry Slaine - kwadratowy mięśniak z kwadratowymi tekściorami. Tradycyjnie rąbania jest sporo (ale tylko w znaczeniu okaleczania, bo obyczajowo komiks jest bardzo grzeczny), posoka wręcz wylewa się z kart komiksu, a bohater przez większość czasu paraduje skąpany we krwi na wysokość nosa. Krwi przeciwników, ale i swojej, bo nie raz zbiera w tym cyklu solidny łomot. Nie jednak kondycja fizyczna jest tutaj jego słabością, a wrażliwa konstrukcja psychiczna, o którą byśmy go nie podejrzewali. Ten napompowany testosteronem, podstarzały oprawca załamuje się bowiem za każdym razem gdy oponent zasugeruje mu pochodzenie z nieprawego łoża czy rozwiązły charakter matki (która jest to całkiem ciekawą postacią). Na początku jest to rozczulająco zabawne, z czasem jednak czytelnik rozumie, że to ważna kwestia - Slaine to człowiek-symbol, archetypiczny syn bogini-ziemi, więc i świadomość rodowej ciągłości może być źródłem jego mocy. W sumie za czasem przekonała mnie taka koncepcja. Nie ma Ukko, ale wprowadzone zostają ciekawe postacie Sinead i Gorta, fabuła ma nawet ręce i nogi (czego się nie da powiedzieć o wrogach głównego bohatera po ich konfrontacji). Bałem się mojej reakcji na odejście w warstwie graficznej od "ziemistej" estetyki Bisleya, ale zmianę na malarski styl Davisa przeszedłem bezboleśnie, bo komiks wygląda cudownie od konceptu po realizację. Tu po prostu nie ma słabych ilustracji, oprawę wizualną i stylistykę kupuję bez targów. Tłumaczenie jest kanciaste - nawet na standardy pompatycznych, maxiarskich bonmotów Slaina fraza "Jestem wytrzymały na takie nienawistne czyny!" brzmi co najmniej niezręcznie (podobnie jak lejtmotyw "Jestem wybitnie drastyczny w sztuce przemocy!"). Niefortunne jest konsekwentne stosowanie formy "lenić" zamiast jednoznacznego "linieć", przez co można odnieść wrażenie, że demoniczni przeciwnicy protagonisty marzą głównie o tym by wreszcie poleniuchować ("Nadszedł czas lenienia!"). Razi też współczesne, wręcz techniczne słownictwo ("resetować"). Ale w sumie nie kupiłem Slaine'a żeby rozkoszować się warstwą tekstową, a ilustracyjną. Bawiłem się dobrze i dlatego zostanie na półce.

Slaine: Pogromca smoków - epicki finał wydarzeń zapoczątkowanych w Kronikach Brutanii, gdzie bohater staje do ostatecznej walki z Trojanami Brutusa. Już na pierwszy rzut oka widać, że będzie inaczej - z uwagi na skromną objętość napisy na grzbiecie niezbyt współgrają z dwoma poprzednimi tomami (to źle), zachowano jednak ich nieduży format (to też źle). Również styl rysowania Manco bardzo różni się od Davisa, ale to nie zarzut, bo graficznie mamy tu wręcz obłędną jakość. Z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że polskie wydanie bazuje tradycyjnym, a nie tym z podrasowanymi kolorami (i chyba dobrze). A treściowo? No cóż, Slaine zna już swoje pochodzenie, Gorn i Sinead poszli w swoją stronę, a Ukko pojawia się tylko w krótkim wspomnieniu, więc Slaine w zasadzie nie ma z kim pogadać i nie ma pretekstu by zwracać uwagę na jego życie wewnętrzne (jakby nie było ubogie). W dodatku wszystkie pionki już zostały rozstawione na szachownicy w poprzednich tomach. A zatem "Pogromca smoków" to już tylko karuzela przemocy na pełnych obrotach i nieustająca sieczka przyprawiona wybuchami testosteronu i zgrzebnymi bitewnymi obelgami. Tłumaczeniowo komiks zgrzyta - w monumentalnej scenie gdzie Slaine wykrzykuje swój rzeczywisty rodowód zamiast wyliczanki "Jestem synem A, syna B, syna C" dostajemy "Jestem synem A, synem B, synem C", co daje groteskowy efekt (znowu ta puszczalska matka). Ale summa summarum to nie ma znaczenia, w końcu taki jest Slaine, a ilustracje wybaczają wszystko - tutaj każdy kadr nadaje się na plakat. Dwa czarno-białe dopełniające tomu szorciaki (Bogatyr i Władca Łowów) też wizualnie prezentują wysoki poziom i trochę pogłębiają lore Slaine'a. Fajnie, że są, podobnie jak galeria na końcu albumu. Generalnie: pal licho fabułę i teksty, to przepiękny album, który pije się oczami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 06 Październik 2024, 18:02:01
Wojownicze Żółwie Ninja: Ostatni Ronin

Ostatni Ronin to komiks, którym jarałem się od momentu ogłoszenia jego zapowiedzi przez wydawnictwo „NAGLE!". Szalenie podobał mi się jego opis i bardzo klimatyczna okładka. Komiks zamówiłem w przedsprzedaży i odliczałem dni do momentu jego otrzymania. W końcu nastał ten dzień. Zająłem się lekturą i...czuje się odrobinę rozczarowany.

Komiks opowiada o ostatnim żyjącym Żółwiu, który za wszelką cenę próbuję pomścić swoich braci i ojca i zakończyć trwającą od lat wojnę pomiędzy zwaśnionymi klanami. Bohater przemierza futurystyczny Nowy Jork, by w końcu pokonać swojego wroga, jakim jest wnuk samego Shreddera. W pewnym momencie spotyka postać ze swojej przeszłości, łączy siły z podziemną grupą rebeliantów i staje do nierównej walki ze swoim adwersarzem.

Graficznie komiks prezentuje się całkiem dobrze. W projekcie brało udział czterech rysowników, których styl jest dość podobny. Sceny walk (których jest całkiem sporo) są rysowane w bardzo dynamiczny i miły dla oka sposób. W scenach retrospekcji pojawiają się czarno białe ilustracje nawiązujące do pierwszych komiksów o Żółwiach, co uważam za bardzo ciekawy zabieg.

Mam spory sentyment do Wojowniczych Żółwi Ninja. Grałem w gry, oglądałem praktycznie wszystkie filmy i kreskówki. Tym bardziej żałuję, że historia ta nie była dla mnie tak emocjonalna, smutna i wzruszająca, jak myślałem, że będzie. Fakt ten uważam, za największą wadę „Ostatniego Ronina". Liczyłem, że komiks uderzy mnie dużo mocniej, wywoła wzruszenie, smutek, a może nawet i płacz. Po lekturze nie czuję nic. Myślę, że miałem zbyt duże oczekiwania co do tego komiksu. Szkoda. Był potencjał na więcej. „Ostatni Ronin” to zatem (tylko) dobra pozycja, która na pewno przypadnie do gustu fanom Żółwi, ale raczej nie obrośnie specjalnym kultem.

6,5/10

Transformers, tom 1

Kolejny świetny komiks spod ręki Warrena Johnsona. Jego poprzednie tytuły (Murder Falcon i Z całej pety!) bardzo mi się podobały, więc nie mogłem przegapić kolejnego tytułu tego utalentowanego twórcy.

Transformers to komiks stricte rozrywkowy. Tytuł jest pełen dynamicznych i intensywnych scen akcji. Oprócz samej naparzanki robotów scenarzysta uderza również w bardziej poważne tony jakimi są strata, trauma czy poświęcenie. Artysta podkreśla również piękno oraz kruchość przyrody, a także znaczenie każdej formy życia.

Fabuła komiksu jest dość prosta. Na Ziemi ląduje statek pełen gigantycznych robotów. Szybko dochodzi między nimi do walki, w którą uwikłani zostają ludzcy bohaterowie, czyli Spike i Carly. Frakcja Deceptikonów zyskuje przewagę, a Autoboty zmuszone zostają do wycofania się. Szybko dowiadujemy się o konflikcie między robotami, poznajemy innych ludzkich bohaterów, doświadczamy kolejnych batalii i efektownych scen akcji, a wszystkiemu towarzyszą fantastyczne rysunki Warrena Johnsona. Fabuła może nie jest zbyt wyszukana i angażująca, ale największą siła pozostają postacie, ich uczucia, emocje, a także rodzące się między nimi relacje.

Transformers to bardzo udany początek nowej serii. Jestem ciekaw co przyniosą nam kolejne tomy.

7,5/10

300

Na lekcjach historii zawsze najbardziej lubiłem starożytność. Uwielbiałem słuchać nauczyciela opowiadającego o antycznej Grecji, czy Cesarstwie Rzymskim. Jedną z moich ulubionych opowieści była ta o legendarnej bitwie pod Termopilami i Leonidasie. To właśnie z historią dzielnych Spartan w swoim dziele zmierzył się nie mniej legendarny Frank Miller. Amerykanin udowodnił, że w swojej najlepszej formie potrafił tworzyć naprawdę fenomenalne komiksy. Szkoda, że najnowsze tytuły tego wybitnego artysty nie są, chociaż w połowie tak dobre, jak te pisane w latach 80 czy 90tych. 300 to sprawnie napisany komiks, gdzie największą rolę grają jednak rysunki. Liczne sceny walk są dobrze zilustrowane, a format i wydanie sprzyjają podziwianiu prac Millera. Podoba mi się ta interpretacja bitwy pod Termopilami.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Nd, 06 Październik 2024, 18:40:29
Transformers wyżej niż 300?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 06 Październik 2024, 19:47:06
Transformers wyżej niż 300?

Według mnie tak, ale tylko odrobinę. To nie jest tak, że Transformersów uważam za jakieś arcydzieło :D 300 był stanowczo zbyt krótki, zabrakło mi skupienia się na postaciach drugoplanowych, przez co nie czułem się emocjonalnie związany z żadnym z tych bohaterów. Generalnie adaptację filmową Snydera uważam za lepszą niż komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Nd, 06 Październik 2024, 21:20:38
Wrzaskun 1-2 - no nie podobało mi się, a według wszelkich znaków na niebie i ziemi powinno. Rysunkowo fajnie, bohater ciekawy, ale komiks nie bardzo wie do kogo chce iść - dla starszych nastolatków i dorosłych jest zbyt infantylny, a wzajemnego okaleczania się (w stylu Happy Tree Friends) oraz opowieści o pieszczeniu księżniczek i wpychaniu im języków jest stanowczo za wiele nawet dla starszych dzieciaków. Crindżowe to było dla mnie doświadczenie i raczej poślę tytuł w świat niż zostawię dla potomnych.

Bardzo w punkt, kupiłem całość po świetnych (ba wręcz rewelacyjnych) Smerfach, licząc na coś w tym klimacie.
A tu mamy bardzo niestrawny miks...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Pn, 07 Październik 2024, 08:36:50
Joker: Świat, jakie to było słabe. Wiedziałem po poprzedniej wersji antologii, że poziom poszczególnych historii będzie nierówny, ale tu prawie wszystkie można wyrzucić do kosza i album tylko na tym zyska. Najlepszą historyjką i jedyną, którą uważam za udaną była ta z Czech, gdzie nie postawiono na jakieś bzdurne historyjki tylko zrobiono ją z jajem. Najgorsze Hiszpania i Włochy, bełkotliwie napisane i koszmarnie narysowane. Polska ujdzie w tłumie, ale "nasza" liga sprawiedliwości i "nasz" Punisher mocno przekolorowane. Bonusowe wyróżnienie dla niemieckiej historii za wspomnienie o najlepszym festiwalu muzycznym w Europie i japońskiej, którą jednak znałem wcześniej czytając pierwszy tom Joker: Operacja specjalna. Całość oceniam na 3/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 07 Październik 2024, 12:17:17
Deadly Class 1-12 - nie rozumiem zachwytów nad tą serią, strasznie mnie wynudziła. Dość długo miałem skojarzenia z filmami Tarantino (to nie są dobre skojarzenia, poza tym to nie jest Tarantino), żeby na końcu wyszedł z tego jakiś pseudomoralizatorski pierd. Jest jednak coś, co sprawia że jestem zadowolony z lektury.

Główny bohater rzuca różnymi nazwami zespołów i zainteresował mnie Jawbreaker (o którym nigdy wcześniej nie słyszałem) bo miał być rzekomo lepszy niż Nirvana. Choć główny bohater wspomina przede wszystkim płytę Dear You, to jakoś tak wyszło że wrzuciłem pierwszy album, Unfun. Absolutnie genialna płyta.


Batman - Azyl Arkham - kiedyś już czytałem, ale teraz sobie powtórzyłem. I jak nie zachwycił wtedy, tak i teraz pozostawił mnie obojętnym. Rozumiem, że w swoim czasie to był wstrząs, jednak teraz są inne czasy i lektura Azylu mnie nie wzrusza w żaden sposób, w przeciwieństwie do Powrotu Mrocznego Rycerza, który nadal jest ciekawy, mimo iż upłynęło 3 lata więcej. I nie chodzi o jakieś konkretne zarzuty, bo to nie jest zły komiks, wręcz przeciwnie. Po prostu nie odnajduję w tym komiksie niczego, co by mnie zaintrygowało, zaciekawiło.

Chłopaki - Droga Becky - popłuczyny po głównej serii, jakieś polityczne pierdy, unikać

Burbaker - Gorączka nocy - czytałem tydzień temu i już zapomniałem o czym to było. Strasznie słabe, gorszy był chyba tylko Pulp tych autorów. Jak ten sam scenarzysta jest w stanie napisać coś tak fajnego jak Reckless czy Criminal i tak cienkiego jak Gorączka nocy czy Pulp pozostaje dla mnie zagadką.

Ledroit - Sha - scenariusz taki sobie, nic ponadprzeciętnego, za to warstwa graficzna jest zachwycająca. Szkoda że zmarnowana na taki mdły scenariusz, wolałbym przeczytać jakiś prawdziwy cyberpunkowy komiks narysowany w ten sposób, bo same obrazki robią klimat. Ledroit dużo bardziej mi się tutaj podobał niż w Wice. Jak ktoś czyta komiksy dla obrazków to moim zdaniem ten komiks to must have

Catamount - spory zawód, strasznie przewidywalny scenariusz. Z westernów jakie czytałem słabszy jest tylko Undertaker, w przypadku obu w ogóle nie czułem, że czytam western. Najlepsze w tym komiksie są limitowane okładki, cała reszta do zapomnienia.

Segura/Ortiz - Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza - nudy, szkoda czasu.

Segura/Ortiz - Burton & Cyb - ogólnie też nudy, ale czasu szkoda trochę mniej, bo niektóre pomysły są zabawne. O poziom wyżej niż Kuba.

Segura/Ortiz - Hombre 1 i 2 - a tu dla odmiany bardzo fajne, choć dla mnie w tych klimatach zdecydowanie najlepszy był Gipi i Ziemia swoich synów. Tutaj mamy dobrze napisane odcinki, ciekawe historie i wiarygodne postaci, jest brutalnie. Tyle że jeszcze kończę tom 2 i gdzieś w połowie zacząłem czuć przesyt, zwłaszcza że co drugi odcinek zaczyna się od podobnego wprowadzenia (zamknęli miasto żebyśmy zginęli). Rozumiem, że wynika to z charakteru tej publikacji, ale nie to męczy. Niezależnie od tego - warto to kupić i przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Pn, 07 Październik 2024, 13:39:48
Wolverine Epic - Noce Madripooru

Claremont to nigdy nie był wirtuoz pióra , pamiętam jego iksów z semica i pamiętam jego wolverinea do spółki z millerem jak to egmont wypuścił, strasznie się wtedy napaliłem na ten komiks i jeszcze bardziej rozczarowałem scenariuszem po przeczytaniu , Miller by to zrobił 100 razy lepiej w tamtych czasach . Do nocy madriporuu podchodziłem więc trochę sceptycznie ,ale spodobał mi się pomysł na komiks z wolviem bez jego durnego kostiumu, bez reszty mutantów oraz laserów z dupy, natomiast z klimatem brudnych ulic, spelun i typów spod ciemnej gwiazdy . Logan tutaj to taki trochę brudny Harry, który rozwiązuje bardziej kryminalne sprawy, oczywiście nie obyło się też bez głupot typu demony, zombiaki czy klaun razorfist. Duży plus za godzinny występ Mr Fixita , zajebiście lubię tę wersję Hulka, po mega marvelu od semica gdzie tworzył genialny duet z punim , pokochałem typa. Ogólnie pozycja jak najbardziej zjadliwa, nic wybitnego ale można jak najbardziej przeczytać . Ode mnie 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 08 Październik 2024, 13:48:46
Mutafukaz

W morde szczelil! Krociutko, bo jeszcze nie skonczylem. Juz teraz wiem, ze tytul ten znajdzie sie u mnie podium 2024. Lektura Mutafukaz to cholernie przerysowany, z akcja biegnaca z predkoscia swiatla, epicki rytual, ktory po rozpoczeciu jest praktycznie niemozliwy do przerwania. Wczoraj usiadlem na "momencik" i pyk 200 stron peklo. Dzis w pracy myslami jestem z Angelinem oraz jego ghost riderowym ziomkiem i nie moge sie doczekac, kiedy nastania pozno wieczorna bloga cisza (kto ma dzieci ten wie o czym mowie) i bede mogl Matkojebcow konsumowac dalej. Kapitalna, krwawa jak diabli i wciagajaca jak bagno przygoda, a ja mam mega ochote na wiecej. Wiecej!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 08 Październik 2024, 14:22:46
swietny komiks :) ciekawe jak sie chlopakom sprzedaje :) mialem go kiedys wysoko na liscie do wydania :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Wt, 08 Październik 2024, 15:43:14
I to była ta okazja życia...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Cz, 10 Październik 2024, 14:47:28
Przeprosiłem się z biblioteką i pożyczyłem kilka tytułów, więc mocno cisnę z czytaniem. :)

Geiger - oj, zupełnie nie podszedł mi ten komiks, ale jest w tym trochę mojej winy, bo nie zrobiłem właściwego researchu przed lekturą. Pamiętałem pozytywne opinie, ale kompletnie inaczej wyobraziłem sobie zawartość (chyba pozajączkowąło mi się z innym tytułem). Tak czy inaczej wchodziłem w tą opowieść bez wielkich oczekiwań, ale zupełnie mi nie siadła. Po pierwsze, lubię komiksy, które są wyrazem potrzeby opowiedzenia o czymś ważnym, a tutaj tego nie ma. Wręcz przeciwnie, założenie komiksu jest typowo merkantylne - stwórzmy (pozornie) nowe uniwersum i niech się nam turla dochodowa franczyza. Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że to historia (i to dobra) jest punktem wyjścia, a nie pełni tylko dekoracyjnej roli dla komercyjnego projektu. W "Geigerze" niestety jest inaczej i po mocnym otwarciu mamy dość generyczną opowieść w generycznym świecie postapo, z generycznymi bohaterami. Protagonista jest nawet interesujący, a przy tym dobrze narysowany (zresztą cały komiks nie prezentuje się źle pod tym względem) i trudno mu nie kibicować w świecie moralnych degeneratów. Wszystko jest jednak zbiorem klisz i zgranych motywów. Główną opowieść czyta się sprawnie i z pewną dozą przyjemności, ale niewiele emocji po niej pozostaje. Ot, kolejne rozrywkowe superhero. Dużo gorzej odebrałem drugą część tytułu, zawierającą krótkie opowiastki mające przybliżyć ważne postacie w uniwersum. Sztuczne udziwnienia mają maskować sztampę, która przebija w całej strukturze bohaterów - od koncepcji, przez wygląd po motywację. Wszystkie te szorty są niesamowicie słabe i wtórne. Tutaj czytanie już mnie bolało. A zatem: chwalmy biblioteki, bo zaoszczędziłem sobie trudu z odsprzedażą "Geigera".

V jak Vendetta - kolejna pozycja z biblioteki. Widziałem kiedyś film, więc do komiksu nie było mi szczególnie spieszno, choć kilka razy miałem go w wirtualnym koszyku. Ale skoro nadarzyła się okazja, postanowiłem sprawdzić, czy tytuł zrzucić z listy zakupowej, czy też przesunąć na wyższe miejsce. Choć to debiut Moore'a w roli komiksowego scenarzysty, to w misternie utkanej strukturze fabuły widać już bardzo dojrzały warsztat i indywidualny styl, kontrolę nad słowem i obrazem oraz całościową wizję (mimo epizodycznej genezy komiksu). Moore podobnie jak jego bohater cierpliwie rozkłada kostki fabularnego domina, nie spieszy się, nadaje wydarzeniom właściwe tempo, umiejetnie rozkłada akcenty, a przy tym aż do wielkiego finału nie pozwala sobie zajrzeć w karty. Oczywiście w wartwie formalnej widać metrykę komiksu - mamy duże nasycenie tekstem, dominują surowe barwy i drobne ilustracje, ale ich wykonanie i zastosowane perspektywy zasługują na uznanie. Dla mnie było to super przeżycie i to nawet mimo wcześniejszej znajomości ekranizacji. Mogę sobie tylko wyobrazić jakie wrażenie ten komiks robił w chwili premiery. Klasyka pełną gębą, muszę ją mieć na półce.

Ralph Azham 1-6 - spełniłem swoje kolejne komiksowe marzenie i kupiłem komplet Ralpha, po cichu licząc na coś nieco innego niż Donżon (który lekko znużył mnie przy czwartym zbiorczym tomie, bo czytałem ciągiem). Kto zna, ten wie, że się pomyliłem - ta seria ma estetykę, klimat, gorzką wizję świata i czarny humor praktycznie identyczne jak jej starsza siostra. Ale to nie ma znaczenia, bo podczas czytania znowu poczułem motyle w brzuchu i przypomniałem sobie wszystko co w Donżonie było dobre. Wrócił impet, świeżość, energia i nieprzewidywalność, znowu uwielbiam ten świat, bohaterów i te dialogi, które nawet jeśli pozornie niczemu nie służą, to budują postacie. Narracyjnie pięknie to wszystko płynie emanując niewymuszonym humorem, a kolejne zeszyty bez udziału woli czytelnika wskakują w jego dłonie. Nie brakuje jednak momentów, gdy Ralph Azham powiela motywy z serii Donżon - choćby poprzez postać tytułowego bohatera - nieporadnego i niezbyt lubianego kaczora, o pragmatycznym podejściu do życia i zamiłowaniu do bojowo nastawionych kotek, rzuconego w wir przerastających go wyzwań, nabywającego w toku przygód absurdalne i niewygodne w korzystaniu zdolności magiczne (nie sposób nie przypomnieć sobie przy tej okazji młodego Herberta z historii otwierających Donżon). O dziwo, w niczym nie odbiera to frajdy z lektury - to tak jak "Porachunki" i "Przekręt" Guya Ritchego, w których nie ma znaczenia, że opowiadają tę samą historię, skoro oba są tak dobre, że można je oglądać ciurkiem. Świetna lektura, zakończona wrednym cliffhangerem, zatem nie mam wyboru i zabieram się za drugi cykl.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Cz, 10 Październik 2024, 23:09:18
Negalyod. Ostatnie słowo (Vincent Perriot, wyd. Story House Egmont):

Kontynuacja Negalyoda, który chyba na rynku frankofońskim sprzedał się na tyle dobrze, że autor poszedł za ciosem. Samego Negalyoda (ciężko go nazwać częścią pierwszą; to była raczej zamknięta opowieść z otwartym zakończeniem) czytałam jakieś 8+ miesięcy temu. I powiem szczerze: z fabuły nie pamiętam za wiele. Ten komiks stał przede wszystkim ciekawą kreacją świata (a la postapo, ale z rodzaju tych sf i fantasy), przesłaniem (proeko) i… dinozaurami ;D Albo zwierzakami, które je do bólu przypominały. Vincent Perriot ma również świetną rękę do rysowania rozległych pustkowi, przygnebiających miast przyszłości z lotu ptaka i tego typu rzeczy; czyli raczej oddalenia/plan dalszy. I w kreowaniu atmosfery to się świetnie sprawdza.
Sięgając zatem po drugą część, wiedziałam mniej więcej, czego się spodziewać. Przypomniały się też główne postacie (uff), ale jakieś konkrety – niekoniecznie, ogólniki – tak. Gdybym miała streścić fabułę obu Negalyodów, to z powodzeniem można by ją zamknąć w jednym zdaniu: bohaterowie, którzy zasadniczo skazani są na porażkę, walczą o swój świat/lepsze jutro i – tak jak można się spodziewać – nie jest to walka bezowocna… W przypadku jedynki walczą rodzice, w dwójce do walki dołączają się też ich dzieci. Jak dla mnie trochę za mało, żeby to wciągnęło i zawładnęło uwagą czytelnika. Dwójka, powtarzając schemat jedynki, nie jest dodatkowo wolna od błędów, które w samej jedynce się nie pojawiły (albo nie rzucały się tak w oczy): dziwny, rwany pacing; brak rozwijania postaci; brak skoncentrowania się na szczegółach istotnych dla fabuły. Perriot skupia się na prezentowaniu budowli, statków, lądowych i morskich przestrzeni czy scen walki głównie z oddalenia – wszystko gigantyczne, bombastyczne, przerośnięte, napuszone – ale już ciężej przychodzi mu prowadzenie narracji spokojnej, skoncentrowanej na szczegółach, budującej napięcie bądź relacje między bohaterami czy w naturalny sposób pchającej akcję logicznie do przodu. Czasami miałam wrażenie, że nie wiem, o czym czytam, brakowało mi płynnych przejść między kadrami, myliły mi się postacie… Trochę wrażenie, jakby autor miał kilka naprawdę fajnych konceptów, ale najzwyczajniej wrzucił je w narracyjny chaos i liczył, że bombastic oraz dinozaury załatwią sprawę. Już nie wspomnę o kilku momentach, gdzie siadła mi totalnie wiarygodność opisywanych sytuacji lub motywacji (klasyczne „na co ja paczę/co tu się…?”). W tym pędzie ku jeszcze szybciej pędzącej fabule zakończenie bierze czytelnika zupełnie z zaskoczenia i to nie w ten pozytywny sposób, w który powinno; nie przystaje do całej reszty opowieści. Pojawiają się wątki nadnaturalne, za którymi miało stać przesłanie (podobnie jak w części pierwszej), ale nie ukrywam, że trochę mi zajęło, żeby się domyślić, „co autor miał na myśli”. Zabrakło jakiejś uważności, pieczołowitości, z którą powinien przygotowywać czytelnika na zakończenie swojego komiksu. I jak już rozszyfrowałam, o co potencjalnie chodziło, to jednak zawód, bo nic nowego, a do tego dużo kosmicznego mambo-dżambo (nie będę spojlerować, szkoda czasu). Finał oczywiście wprowadzony „na szybko”, pozostawiający wrażenie, że jakoś trzeba było ten komiks zakończyć, co niestety uważam za bolączkę wielu frankofonów…

Komiks wypożyczony z biblioteki, przeczytany w ramach mojej prywatnej inicjatywy „co ten Egmont w tych frankofonach?”.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Pt, 11 Październik 2024, 22:39:33
I jak? Bo rysunkowo bym brał (gdyby ktoś wydał w Polsce). Fabularnie z opisu brzmi dość ciekawie :)

L'Héritage du diable
Lektura za mną. Na początku trochę o samym wydaniu. Jest to integral w skład którego wchodzą 4 tomy, tworząc kompletną historię. Niestety, nie znajdziemy nigdzie informacji o tytułach tych tomów. Co więcej, każdy tom kończy się pustą stroną, a na kolejnej mamy już początek następnego. Na ostatnich stronach albumu znajdziemy króciutki esej, szkice oraz kilka grafik, z których 4 to okładki albumów. Seria ukazywała się w latach 2009-2016. Co ciekawe, pierwszy integral ukazał się kilka dni po premierze ostatniego tomu i zawierał plansze bez nałożonych kolorów.
Jeśli idzie o rysunki, to widać ewolucję kreski na przestrzeni tych 7-miu lat. W kierunku uszczegółowienia. Paleta barw, jaką zastosował kolorysta, idealnie trafia w moje gusta i znakomicie ilustruje tą przygodową opowieść.
Historia opowiedziana w komiksie jest kolejną interpretacją odkrycia jakie miało miejsce w Rennes-le-Château i jego wpływu na wydarzenia związane z III Rzeszą. Chodzi o manuskrypty jakie odkrył pod koniec XIXw. proboszcz parafii Rennes-le-Château, a konkretnie ich zawartość, która do dziś pozostaje tajemnicą. O mnogości teorii można poczytać w internecie. Spektrum dość szerokie: od Templariuszy i św.Graala do wielkiej mistyfikacji, która służyła wyciągnięciu kasy. Jérôme Félix zgrabnie wykorzystuje symbole otaczające legendę(zwłaszcza obraz Nicolasa Poussina - Pasterze z Arkadii) do przedstawienia własnej historii. Jest to komiks przygodowy, pełen zwrotów akcji. Wymaga jednak skupienia podczas lektury, ponieważ autor gęsto zaplata intrygę.
Z chęcią przeczytam jeszcze raz. Przytuliłbym też wersję B&W, ale droga jest :). Po prostu lubię takie przygodowe historie, ładnie zilustrowane i mające punkty zaczepienia w prawdziwych wydarzeniach. Tak na marginesie, zastanawia mnie czemu nie przyjęła się u nas seria "Tajemnica trójkąta". Brałbym razem z pobocznymi seriami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 11 Październik 2024, 23:12:38
Ralph Azham 7-12 - na początek małe sprostowanie. Przez wrodzony brak czujności i umysł tęskniący za symetrią założyłem z góry, że dwa cykle Azhama to dwie połówki dwunastoksiągu, ale wcale tak nie jest, bo rzeczywisty  podział to 1-7 i 8-12. Dlatego na wstępie cofam zawarty w poprzednim moim wpisie zarzut wrednego cliffhangera - pierwszy cykl kończy się w siódmym tomie sensowną konkluzją, dającą jednak perspektywy na ciekawy rozwój wypadków. I w istocie tak jest. Cykl drugi jest znacznie dojrzalszy, a bohater zamieniając burzliwe życie buntownika na kręte pałacowe korytarze władzy szybko uświadamia sobie, że jego życie komplikuje się coraz bardziej, a on ma na nie coraz mniejszy wpływ. W przewrotny sposób ukazane są mechanizmy rządzenia, podszyte zdradą nieoczywiste sojusze i gorzki smak moralnych kompromisów. Ralph rośnie w siłę nie tylko jako człowiek (przepraszam - kaczor), ale i figura na politycznej szachownicy, mądrzeje i dojrzewa, ale nie daje mu to ani szczęścia ani poczucia spełnienia. Ta perfekcyjnie opowiedziana historia bohatera z przypadku na przemian bawi i zmusza do refleksji, ale nie moralizuje. Potrafi mówić o ważnych rzeczach w lekki, ale nie prostacki sposób. Po prostu wybitny komiks. Połknąłem na raz i już tęsknię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pt, 11 Październik 2024, 23:31:27
Kiedyś miałem okazję przeczytać 3 lub 4 tomy Ralpha. Wciągało jak bagno, niestety nie kupiłem i czekam na wznowienie. Integral wezmę z pocałowaniem rączki, ale mogą być też dodrukowane single.

W ogóle to czytałem swogo czasu Trondheima na bieżąco i jakoś nie trafiał wtedy do mnie, a po latach lektury tych komiksów dobrze wspominam i sporo z nich pamiętam. To chyba dobrze świadczy o tym artyście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 12 Październik 2024, 00:18:35
Dokładnie! I drugi cykl jest lepszy niż pierwszy, dojrzalszy i bardziej smutny. Zgadzam się z tym, że Ralph Azham to wybitny komiks. Wystawiłbym go do walki o tytuł najlepszego fantasy wydanego na polskim rynku, nie byłby bez szans.
Anegdotka o cliffhangerze bardzo zabawna, ubawiłem się. :D Ależ musiałeś być zdziwiony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 12 Październik 2024, 09:30:07
Integral wezmę z pocałowaniem rączki, ale mogą być też dodrukowane single.

Nie no bądźmy poważni niech wydają Integral i będzie sukces jak z Donżonem, jak się zdecydują na pojedyncze wznowienia przez 3 lata (jeden na kwartał) to może być różnie ze sprzedażą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w So, 12 Październik 2024, 12:22:38
Przeczytałem wczoraj dwa ciekawe komiksy.

Darwin. Jedyna taka podróż - fajne streszczenie brzemiennej w skutki podróży słynnego naukowca. Nie spodziewałem się po takim stylu graficznym, że za jego pomocą uda się tak przekonująco przedstawić rozmaitość świata i cuda natury będące natchnieniem dla badacza. Ostatecznie jednak jestem trochę rozdarty, bo nie wiem dla kogo jest ten komiks. Dla dorosłych historia jest dość prosta i zbyt ogólnikowa, dla dzieci niektóre tematy mogą być niezrozumiałe.

Festiwal - Świdziński potwierdza, że umie opowiadać i robi to nie tylko przy pomocy prostych patyczaków. Nie pamiętam zbyt dobrze jego wcześniejszych komiksów, ale mam wrażenie, że graficznie najnowszy komiks znacznie wykracza poza dotychczasowy arsenał artystycznych zabiegów autora. Historia, sprawiająca wrażenie bycia jedynie zbiorem epizodów ilustrujących tytułowy festiwal (o tym wydarzeniu dowiedziałem się dzięki niniejszej pracy) zmierza do zakończenia nie wolnego od narracyjnego napięcia, którym autor puentuje i komentuje przedstawione wydarzenia (a może i coś więcej). Bardzo dobra rzecz, osoby nieodgrodzone betonowym murem od Świdzińskiego zachęcam do lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w So, 12 Październik 2024, 12:41:55
Astronom - komiks rewelacyjny, a gdyby nie nagroda to prawie by przeszedł  echem gdzieś  bokiem. Niesamowita, zaskakująca, historia w alternatywnych czasach, świetnie skonstruowana i narysowana. Jacku Frąś rysuj wiecej komiksów!!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Nd, 13 Październik 2024, 11:48:38
Smoczy Paryż - wszyscy, którzy jak ja na wieść o tym komiksie zakrzyknęli "w końcu Sandoval dostał scenarzystę" mogą spać spokojni - niewiele się niestety w zakresie całościowego odbioru jego dzieł zmieniło. Sfar niewiele tu pomógł. Niestety artysta jest chyba w lekkim dołku twórczym, bo bo bardzo przeciętnej "Pieśni o Renarcie" dostajemy kolejny chaotyczny scenariusz. Niby akcja się toczy, ale zarówno wątek smoków zagrażających Paryżowi, jak i motyw miłosny zupełnie nie porywają. Główni bohaterowie raczej irytują, a dialogom daleko do tego co potrafi stworzyć Sfar. Zawiodłem się bardzo - daję 4/10, bo wizualnie jest bardzo ładnie, jeśli się lubi twórczość Sandovala.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 13 Październik 2024, 15:00:03
@herman

Dzięki za ostrzeżenie  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Nd, 13 Październik 2024, 17:41:24
Ostatni Ronin - Dawno się tak nie dałem zrobić w karolka, miał być hit a wyszedł shit ! O ile rysunki z photoshopa jeszcze jakoś idzie przeboleć(w końcu to współczesna pulpa  z ameryczki) to drętwy i nudny scenariusz już nie. Na początku akcja pędzi jak w reklamach coca coli i przeskakujesz z kartki na kartkę bo tekst jest szczątkowy, gdzie później jest go za dużo bo jest tak nudny, że się odechciewa czytać. Jedyne co mi przypadło do gustu, to retrospekcje z czarno białymi rysunkami w starym stylu. Podsumowując , pozycja strasznie przehajpowana, tylko dla zatwardziałych, żółwich fanatyków. 3/10

Sezon spadających gwiazd - Na ten zin natknąłem się przypadkowo, nie znałem wcześniej autora, ale okładka i opis na gildii mnie zachęciły. Był to strzał w 10tke ! świetne rysunki, humor i klimat dorastania w małym mieście , czasami miałem wrażenie, że czytam o swoich akcjach jak się było dzieciakiem. Jedyny minus ? Zbyt krótkie  :P  czekam na więcej ! 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Nd, 13 Październik 2024, 19:40:30


Sezon spadających gwiazd - Na ten zin natknąłem się przypadkowo, nie znałem wcześniej autora, ale okładka i opis na gildii mnie zachęciły. Był to strzał w 10tke ! świetne rysunki, humor i klimat dorastania w małym mieście , czasami miałem wrażenie, że czytam o swoich akcjach jak się było dzieciakiem. Jedyny minus ? Zbyt krótkie  :P  czekam na więcej ! 9/10

Dodalbym od siebie jeszcze drugi maly minus za to ze juz jest niedostepne. Mialem brac to w drugim zamowieniu z gildii w tym miesiacu ale juz nie ma :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Nd, 13 Październik 2024, 20:32:01
"Cyd". Pełna zgodność z tytułem wątku, bo jeszcze nie przeczytałem, a właśnie czytam. Czaiłem się, wahałem, z pewną taką nieśmiałością to dodawałem do koszyka, to przenosiłem do schowka... A to wszystko za sprawą internetowych "recenzji". Jeden marudził że nudne, drugi że nieinteresujące. Aż w końcu jedna poszła tak daleko, że rysunki nazwała przestarzałymi, i niesiony falą oburzenia kupiłem. Ludzie, jeżeli to jest nudne, to czas objąć refleksją swoją dotychczasową edukację czytelniczą i zastanowić się, w którym miejscu coś poszło nie tak i jakie śmieciowe lektury tak wam gust zepsuły. Jasne, akcja nie pędzi tu na złamanie karku. Suspens nie wyskakuje z każdej strony. Narracja nieco trąci myszką. Ale ta narracja to nawet dodaje całości smaku. Już żałuję, że zaraz skończę. Zwłaszcza, ze rysunkowo to się rozwija, i to mocno. Szkoda, że projekt ledwie zaczęty - gdyby istniały następne części, kupowałbym od razu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 13 Październik 2024, 22:42:06
Smoczy Paryż - wszyscy, którzy jak ja na wieść o tym komiksie zakrzyknęli "w końcu Sandoval dostał scenarzystę" mogą spać spokojni - niewiele się niestety w zakresie całościowego odbioru jego dzieł zmieniło. Sfar niewiele tu pomógł. Niestety artysta jest chyba w lekkim dołku twórczym, bo bo bardzo przeciętnej "Pieśni o Renarcie" dostajemy kolejny chaotyczny scenariusz. Niby akcja się toczy, ale zarówno wątek smoków zagrażających Paryżowi, jak i motyw miłosny zupełnie nie porywają. Główni bohaterowie raczej irytują, a dialogom daleko do tego co potrafi stworzyć Sfar. Zawiodłem się bardzo - daję 4/10, bo wizualnie jest bardzo ładnie, jeśli się lubi twórczość Sandovala.

Z bolem przyznam, ze mam podobne odczucia. Do dzis pamietam jakie wrazenie wywarl na mnie pierwszy komiks Sandovala wydany w Polsce - Trup i Sofa. Fantastyczne rysunki oraz niesamowity klimat z dreszczykiem i tajemnica w tle. Bylo to cos swiezego, co wyskoczylo out of blue i do czego chcialo sie wracac. Do czasu. Kolejne dziela meksykanskieo tworcy to powolna, ale stala rownia pochyla i zjadanie wlasnego ogona. Recykling pomyslow w najczystszej postaci. Z kazdym kolejnym obiecuje sobie, ze koniec z kupowaniem w ciemno, ze przy nastepnym najpierw zaczekam na recenzje, ale i tak lamie sie biorac w preorderze. Zapowiedz koleboracji ze Sfarem dawala nadzieje, ze dostaniemy cos co (w koncu!) bedzie dobre zarowno rysunkowo jak i pod wzgledem scenariusza. Nie dostalismy. Gdybym nie wiedzial, ze za historie odpowiada ktos inny niz rysownik, nigdy bym na to nie wpadl. Jest ona bardzo przecietna, malo angazujaca i co chycha najgorsze - szybko wzbudza obojetnosc. W pewnym momencie jedynie zmusza do odliczania pozostalych do konca stron. Bohaterowie sa jednowymiarowi, akcja biegnie na zlamanie karku, a zakonczenie jest dziwaczne i moze powodowac zniesmaczenie. Elementy "humorystyczne" oraz proby lamania czwartej sciany wypadaja bardzo slabo. Szkoda. Duet swietnych tworcow wydawal sie byc gwarantem bardzo solidnego rezultatu, czyms wrecz oczywistym, a ja naiwnie wierzylem, ze ten komiks bedzie przelomowym, prawdziwa bomba w pysk. Niestety, to kolejny coraz slabszy Sandoval. Ladnie narysowana wydmuszka.       
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 13 Październik 2024, 23:19:48
Złota rura (Ottoich, wydane niezależnie) & Promienie Xi (Zavka, wyd. Timof Comics)

---

Złota rura przeczytana niedługo po MFKiG. I w sumie tak pozytywnie mi weszło, że wracałam kilka razy, głównie dla rysunków (o tym za chwilę), ale też ze względu na edukację muzyczną Młodzieży (musiałam im puścić hiciory zawarte w komiksie – dziś już takiej muzyki się przecież nie robi ;D ). Inna sprawa, że jak jestem zawalona robotą, to takie krótkie komiksy to jest chwila-moment – ewidentna przewaga zinów nad produkcjami po 200+ stron!
Ten komiks to jedna z takich typowych rzeczy feel-good, które wręcz wchłaniamy „przez skórę”, a które poprawiają nastrój od razu po spożyciu. Prosta, wręcz banalna historyjka, ale z przyjemnym minitwistem, utrzymana w stylistyce uniwersum Dwóch Gwoździ, za to przywołująca z każdą stroną uśmiech na pyszczek :D zatem mniej tajemnicza i mroczna, a dużo bardziej kolorowa i humorystyczna. Natomiast to, co wyróżnia tę króciutką spin-offową opowiastkę, to nowy styl rysunkowy Ottoicha. Wiadomo nie od dziś, że Otto rysuje tak brzydko, że aż przepięknie, ale w Złotej rurze wydobywa z kolorów jakąś autentyczną magię. Dla zorientowanych: w tej samej stylistyce utrzymany jest jego nowy, nieopublikowany jeszcze komiks. I ogląda się to (i czyta) rewelacyjnie. No ale ja jestem pod tym względem skrzywiona – lubię tę technikę rysowania (grube flamastry, które troszku wyglądają miejscami jak akwarele), a poza tym lubię Otta i jego komiksy ;D co nie przekłada się za bardzo na obiektywność oceny ;)

---

A dosłownie tuż przed GIKiem wchłonęłam na pełnej, na raz (a miałam tylko zobaczyć) Promienie Xi Zavki. I potwierdzam, co już zapewne słyszeliście o tym komiksie: to jest bardzo dobry towar. Z jednej strony trip, jakich mało, fantastycznie zbilansowany na wielu płaszczyznach, taki „ogarnięty” trip, z drugiej produkcja, która pokazuje, jak przepięknie Zavka czuje nie tylko komiks jako komiks, ale w ogóle operowanie obrazem, kompozycją planszy, kolorami – mistrzostwo! To jest album, który się ogląda oprócz tego, że się go czyta :D
Ale od początku: mamy świat po jakiejś katastrofie, trochę postapo, trochę dystopia, trochę near-future, ale specyficzny styl rysunkowy Zavki sprawia, że wchodzimy w tę rzeczywistość bardzo powoli. Wydaje się, jakby zagrożenie nie było aż tak wielkie, jakby ten świat jednak miał swój punkt stabilności, nie był aż taki zły. I to jest ten złudny moment, gdy pozwalamy, aby opowieść nas wciągnęła, a im dalej w las (dosłownie!), tym jest już tylko ciekawiej, bardziej zaskakująco, bardziej angażująco i przede wszystkim… niepokojąco, autentycznie niepokojąco.
Rozmawiałam przez chwilkę na GIKu z Przemkiem Skoczyńskim (który napisał bardzo pochlebną czytelniczą recenzję tego komiksu) i oboje się zgadzamy, że Promienie Xi mają dość wysoki próg wejścia. Jak dla mnie: jeśli nie umiesz w inny komiks niż realistyczny, jeśli nie przemawiają do Ciebie symbole, jeśli geometria, symetria i podobne to nie Twoja bajka, to potencjalnie NIE JEST komiks dla Ciebie. Natomiast ja łykam ten zavkowy styl jak młody pelikan (nikt nie rysuje jak ta pani!), bo to jest wizualna uczta. A jednocześnie Zavka potrafi wykorzystywać komiksowe narzędzia narracyjne w genialny sposób, żeby budować atmosferę coraz większego niepokoju. I taki jest cały ten komiks. Po prostu niepokojący. Ale to jednocześnie taki destylat niepokoju. W trakcie lektury miałam cały czas wrażenie, że wiem tylko tyle, ile powinnam, żeby czuć się niekomfortowo, że każdy z wątków jest wytłumaczony tylko w takim stopniu, żebym mogła płynąć przez opowieść, nie zastanawiać się nad konstrukcją świata, po prostu chłonąć i nadal trwać w tym optimum niepokoju. To nie jest horror, to nie jest opowieść obyczajowa – to jest coś idealnie pomiędzy. Jest w tym komiksie mnóstwo wątków, które mówią o naszej kondycji jako gatunku, jest mnóstwo zakrzywionej ludzkiej percepcji (czy tamci źli na pewno są źli? a czym są mutacje i zmiany?), jest też zagubienie jednostki. A wszystko podane w sosie zwątpienia i niepewności głównej bohaterki, która po prostu najzwyczajniej… nie pamięta, ale bardzo chce sobie przypomnieć i wracają do niej skrawki, urywki. Jeśli przywołuje Wam to vibe Memento, to jak najbardziej dobry kierunek (czasami lepiej pewnych rzeczy nie pamiętać). Ale u Zavki nic nie jest tak proste, jakby się wydawało. Wszystko miesza się ze wszystkim, a końcówka tylko dobitnie podkreśla, jak bardzo skrzywiona jest percepcja ludzkiego umysłu.
Miałam może ze dwa momenty w całym komiksie, gdy naszły mnie wątpliwości co do wiarygodności decyzji podejmowanych przez bohaterów. Oczywiście wszystko wyjaśniało się dalej, co uważam za jedną z fajniejszych narracyjnych „sztuczek”. Specyficzny sposób opowiadania u Zavki jest o tyle fajny, że nawet gdy pojawiał się głos z offu, w żaden sposób nie zaburzało to wrażenia, że to jest komiks z tych, gdzie czytelnik sam musi sobie poukładać, co widzi, ale Zavka – mistrzyni – podaje mu obrazy i emocje na tacy, ani razu nie miałam „na co ja patrzę?”, wszystko było wyraźne, konkretne, co przy jej uproszczonym stylu jest niesamowitym osiągnięciem. Ta opowieść jest przede wszystkim rysunkowa, mieści się i rozgrywa w rysunkach, a co ciekawe, kilka razy patrzyłam na te rysunki dłużej, nie mogłam na przykład oderwać oczu od kolorystycznej kompozycji całej planszy, a mimo to nie rwało mi to płynności samej opowieści. To również z rysunków płynie niepokój, z budowli, które tylko pozornie są idealnie geometryczne, z ułożenia kafelków na podłodze, ze wzorów na kanapie, to wszystko w jakiś niesamowity sposób podbudowuje samą historię. Piękne, naprawdę wyjątkowe.
Ale znowu: w dużej mierze pewnie nie jestem obiektywna, bo znam i bardzo cenię Zavkę jako osobę, lubię jej twórczość (to jest coś tak innego od wszystkiego innego ;D ), a dodatkowo rozmawiałam z nią te kilka lat temu o tym konkretnie komiksie – był wówczas na etapie scenariusza; jakieś ciepło na serduszku się zrobiło, że imiona bohaterów się nie zmieniły, główny zarys fabuły jest podobny. Cieszy niezmiernie, że wyszła z tego tak dobra rzecz! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Pn, 14 Październik 2024, 07:20:24
Dodalbym od siebie jeszcze drugi maly minus za to ze juz jest niedostepne. Mialem brac to w drugim zamowieniu z gildii w tym miesiacu ale juz nie ma :(
Ja wyrwałem na olxie, ktoś sprzedawał jedną sztukę , bo też miałem zamawiać na gildii, ale tak się zbierałem, że nakład zszedł 🙃 . Widziałem na instagramie, że Autor tworzy już kolejne strony, także czekam i zacieram ręce mocno 🤲 na cały album, bo potencjał jest spory 🙂
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pn, 14 Październik 2024, 08:01:13
Ten zin Sezon spadających gwiazd miał tylko 150 sztuk nakładu, ale nie ma się co martwić bo niedługo (mam nadzieję) wyjdzie pełnoprawny album pisze o tym na końcu Marcin Podolec. Ta pozycja to tylko taka zajawka. Ale trzeba powiedzieć, że dawno nie czytałem czegoś tak lekkiego, śmiesznego i poprawiającego humor. Nie mogę się doczekać całego albumu, będzie to pozycja obowiązkowa!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 14 Październik 2024, 11:49:38
Sezon spadających gwiazd jest dostępny w Strefie komiksu. Wczoraj kupiłem i wysłane, a w sklepie nadal dostępne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 15 Październik 2024, 08:45:19
Daj koniecznie znać, jak Aimee poradziła sobie z Władcą Much.

Poradzila sobie spiewajaco, a komiks blyskawicznie stal sie bestsellerem. O materiale zrodlowym raczej nie ma co sie rozpisywac, podejrzewam, ze wiekszosc tu obecnych zetknela sie z ksiazka lub filmem. Autorce wzorowo udalo sie zachowac tempo oraz rosnace napiecie, nieuchronnie prowadzace do drastycznego finalu. Rysunkowo komiks przypomina Dni Piasku, czyli lekki, dosc oszczedny cartoon ze slicznymi kolorami i kapitalnym designem postaci. 350 stron peklo w jeden wieczor, a to chyba jest najepsza rekomendacja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 15 Październik 2024, 10:22:55
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/594/879/594879/1723114322/800.webp)
Morgan - Kolejny z komiksów Segury i Ortiza wydanych przez wydawnictwo Lost in Time. Do tej pory miałem przyjemność obcować z Hombre (pierwszy tom) i Tysiącem twarzy Kuby Rozpruwacza. Z tych trzech najlepiej wypada Morgan (no dobra, ex aequo z Hombre I). Zbiór krótkich, 10-stronicowych historyjek, które są ze sobą powiązane, ale jednak każda kończy się jakąś puentą. Komiks ten jest pieruńsko wręcz ciężki, 300 stron na grubym offsecie nie jest super wygodne do trzymania w ręku. Za to wnętrze to wszystko rekompensuje! Pod kątem rysunkowym - bajka. Świetnie ogląda się plansze narysowane przez Ortiza. Chętnie zobaczyłbym je w kolorze, choć i w cz-b wyglądały rewelacyjnie. Co do fabuły to muszę przyznać, że pasowała mi taka narracja dzieląca opowieść na odcinki. Najbardziej w pamięci zostanie mi pewnie "pomoc" w planie ucieczki z więzienia, choć postać sympatycznego Włocha ("Porca miseria!") z drugiej części komiksu była również bardzo ciekawa!. Podsumowując - brać póki jest! Bardzo fajna lektura.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/423/627/423627/1581593069/800.webp)
Rycerz Janek - wow! Nie wiem nawet jak się zabrać do opinii :D Komiks ten miałem na radarze już od dawna. Jestem wielkim fanem cartoonowej kreski i ta w wykonaniu Igora Wolskiego przemawia do mnie bardzo mocno. Zaczynając od rysunków - świetnie narysowany komiks! Wielką frajdę sprawiało mi przeglądanie (wielkich) plansz i szukanie szczegółów, które dodatkowo wzmacniały humorystyczny przekaz komiksu. Bo tak - ten komiks jest humorystyczną przygodą Rycerza Janka. Czyta się go błyskawicznie, sprawia wiele radości.
Poniżej chyba mój ulubiony kadr:
Spoiler: PokażUkryj

(https://i.ibb.co/ZLpLZHG/janek.jpg)
Twister złapał mnie kompletnie z zaskoczenia i wywołał śmiech na głos :D

 Polecam, bo to naprawdę przyjemnie spędzony czas!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/053/409/53409/1483105849/800.webp)
Sin City / Miasto Grzechu - 4 - Ten żółty drań - Moja kontynuacja nadrabiania klasyki i podróży w Miasto Grzechu. Wcześniej czytałem Trudne pożegnanie i Damulkę wartą grzechu i Ten żółty drań utrzymuje wysoki poziom. To pierwszy tom, który czytałem na kredzie (poprzednie mam w wersji sprzed miliona lat na matowym papierze) i było widać różnicę na plus. Rysunkowo jest więcej tego samego, co wcześniej (co jest dobrą rzeczą, bo te rysunki połyka się z przyjemnością) ale dodany jest też jeden kolor - żółty. Robi to ciekawy efekt, choć chyba nie jestem jego wielkim fanem. Cała historia to ponownie zagłębienie się w miasto, w którym nie ma dobra, nadziei. Intryga w którą wplątał się główny bohater wydaje się bez wyjścia. W trakcie lektury czuć beznadzieję i ten ciężki klimat. Wielki plus dla tego komiksu, ogromna przyjemność obcowania z nim! Polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/596/107/596107/1724756063/800.webp)
Wahkan - Nowość od wydawnictwa Elemental. Powiedziałem sobie, że nie kupię tego komiksu. Skoro przedsprzedaż minęła, to żeby nagrodzić swoją silną wolę, postanowiłem kupić ten komiks ;)
Naczytałem się wiele złego o nim, opinie na francuskich stronach komiksowych są druzgocące... ale mi się podobało! Komiks jest narysowany w cartoonowym stylu z takim mangowym zacięciem. Rysunki oglądało mi się świetnie, fajnie też wyglądały dodatki na końcu albumu. Co do fabuły - mam wrażenie, że komiks jest nieco za krótki na zrobienie wszystkiego dobrze. Przydałoby mu się mieć jeszcze z 50 stron, bo początek był niezły z wprowadzeniem postaci, ale druga część już gnała na łeb na szyję. Cała historia jest interesująca, choć z pewnością nie odkrywcza. Jest to pozycja, którą oceniam najniżej ze wszystkich opisanych w tym poście, ale nie nazwałbym tego niestrawną potrawą. Jak kogoś przekonują przykładowe plansze, to może warto zaryzykować :)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/575/727/575727/1709042733/800.webp)
Incal - Komiksowej klasyki ciąg dalszy. Zaznajomiłem się wcześniej z kilkoma pracami Moebiusa jak również Jodorowskyego, ale nie byłem przygotowany na ten komiks :D Rysunkowo jest fantastycznie, można poświęcać sporo czasu na oglądanie dzieł Moebiusa. Fabularnie? Pierwszą część komiksu przeczytałem błyskawicznie i ciężko się mi było od niej oderwać. Druga mi się zaczęła już nieco ciągnąć, ale w ostatniej części była dość satysfakcjonująca. Główny bohater nie jest personą, której łatwo kibicować, choć mam wrażenie, że jest podobny do niejednego z nas ;) Momentami miałem wrażenie, że w ogóle nie wiem, co czytam, ale jednocześnie miałem ochotę iść w to dalej. Zabawnie czytało się te wszystkie "techno-" przedrostki dorzucane do co drugiego słowa :) Podsumowując - ciekawe doświadczenie, na pewno nie żałuję zakupu. Pewnie wrócę do tego komiksu ponownie i postaram się zrozumieć więcej :D

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/494/857/494857/1646762416/800.webp)
Batman Knightfall: Tom 1 - Prolog - O rany, co za lektura :D Czułem się, jakbym czytał (lepsze) Epici ze Spider-manem :D W tej gigantycznej kobyle (niemal 700 stron) zostało zawarte mnóstwo zeszytów, z których część jest lepsza a część gorsza. Z lepszych momentów - Venom. Ta historia jest utrzymana na naprawdę wysokim poziomie, czuć stawkę i napięcie oraz chce się czytać dalej. Również origin Bane'a trzyma w napięciu. Najsłabiej wypadła historia z tym dziecięcym generałem (nawet nie pamiętam już o co tam chodziło, w pewnym momencie bardziej kartkowałem niż czytałem). Rysunkowo jest dość klasycznie amerykańsko, choć moje pierwsze wrażenie było takie, że "Hej, dlaczego to jest 10x nowocześniejsze niż Epic z tego samego okresu?!".
Całą cegłówkę historię czyta się dość szybko, choć czuć że jest to wstęp do czegoś większego. W kolejce czeka już kolejny tom i zobaczymy, jak to się dalej rozwinie. Prolog na plus, choć cieszę się, że akurat wypożyczony z biblioteki ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 15 Październik 2024, 15:36:59
(https://i.ibb.co/hDwvtQ4/800.webp)

Georges Bess – "Dracula"


Przeróżne interpretacje Draculi, przede wszystkim ekranowe, chociaż nie tylko, towarzyszą mi od dłuższego czasu. Bardzo dobra seria filmów studia Universal, nie mniej klimatyczne produkcje Hammera, nadal intrygujący "Nosferatu", mocno średnie crossovery z innymi potworami, fajne komediowe odsłony Abbotta i Costello czy Mela Brooksa, jak dla mnie zbyt baśniowy i przeszarżowany film Coppoli, solidny komiks z rysunkami Mignoli, a w końcu i oryginał Stokera, który niestety trochę mnie rozczarował. Najsłynniejszy wampir świata otrzymał wiele twarzy, pierwotną historię przetworzono już chyba na wszystkie sposoby, a ilość jej kontynuacji dawno przekroczyła granice rozsądku. Niemniej znaczna część tych pozycji dostarczyła mi sporo rozrywki, także i "Dracula" spod ręki Georgesa Bessa szybko wpadł w obszar mojego zainteresowania, zwłaszcza że strona graficzna zapowiadała się zjawiskowo.

Po lekturze mam natomiast nieco mieszane odczucia. Trzeba przyznać, że to bardzo uczciwa adaptacja, która dobrze oddaje ducha powieści, ale po części chyba w tym tkwi właśnie mój problem. Czytając ten komiks towarzyszyły mi bliźniacze odczucia, co przy książce Stokera, a te są takie, że choć to niewątpliwie klasyka, tak przedstawienie fabuły nie jest tak angażujące, jak bym sobie tego życzył. Fakt faktem to już któryś raz, kiedy zapoznaję się z tą historią, więc być może ciężko oczekiwać, żeby jej przebieg był nadal tak samo porywający, mimo to czuję, że z większą ochotą odpaliłbym ponownie któryś z filmów niż wrócił do Bessa. Pewnie to po trochu kwestia tego, że wersje ekranowe tak mocno wryły mi się w świadomość, jednak podobnie, jak powieść, tak i jej rysunkowa adaptacja stoi dla mnie na dalszym polu.

Trochę ponarzekałem i zdaję sobie sprawę, że w tej opinii będę raczej osamotniony, no ale nie kupiło mnie to. Nie znaczy to, że komiks oceniam źle, bo patrząc na sprawę uczciwie, wykonanie jest na pewno warte docenienia. Graficznie mamy tu trochę fajerwerków, a poszczególne ilustracje są dopracowane i bogate w detale. Jednocześnie kreska, którą są rysowane postacie, niekoniecznie do mnie trafia, podobnie jak niektóre projekty bohaterów. Sam wizerunek hrabiego jest tu bliższy książce (choć też nie w pełni odpowiada opisowi Stokera), jednak ponownie – Dracula to dla mnie przede wszystkim Bela Lugosi czy w dalszej kolejności Christopher Lee, a wersja wykreowana na kartach tego komiksu pozostała mi dosyć obojętna.

Generalnie nie nazwałbym lektury nieudaną, aczkolwiek liczyłem na to, że bardziej mi się spodoba. Na pozór wszystko było na miejscu, żeby ogłosić tę wersję adaptacją ostateczną, ale jakoś nie mogłem wczuć się w klimat czy jakoś mocniej wciągnąć w rozwój wydarzeń. Być może to oczekiwania miałem zbyt duże, z drugiej strony minął już jakiś miesiąc, od kiedy czytałem ten komiks, i moje zdanie nie uległo zmianie. Czuję też, że fanem Bessa chyba nie zostanę, bo od tego czasu zapoznałem się też z jego "Frankensteinem" i odczucia miałem podobne – a dodatkowo kilka innych rzeczy mi się nie podobało – także jakkolwiek absolutnie mnie nie dziwi, że ogólne przyjęcie tych komiksów jest bardzo dobre, tak mnie z ich autorem zdaje się, że trochę nie po drodze.


Niestety dla mnie tylko 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 17 Październik 2024, 12:54:09
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/577/010/577010/1709899780/800.webp)
Acriborea - komiks wydany przez Studio Lain pół roku temu (co?! przecież dopiero to kupowałem w przedsprzedaży...) to widowiskowe SF akcji. Komiks opowiada historię kolonizacji nowej planety i związanych z nią "wyzwań". Powiedziałbym, że prezentuje sobą krytykę imperialistycznego, egoistycznego sposobu wykorzystywania i narzucania własnej woli na inne rasy. Natomiast to nie jest główną częścią komiksu (choć może jest, ale nie bezpośrednio). Większa część tego komiksu, to jednak akcja. Wiele wybuchów, strzelanin, bitw kosmicznych. To wszystko okraszone jest naprawdę interesującą szatą graficzną wykonaną w (lekko) cartoonowym stylu. Wyjątkowe wrażenie robią mundury, bronie, skafandry, statki kosmiczne które zostały zaprezentowane. Miałem drobne problemy z rozpoznawaniem twarzy na początku, potem było łatwiej. Sam komiks czyta się bardzo szybko, pękł w 1.5 wieczora, mimo ponad 250 stron treści. Moje wrażenia z tego komiksu są jak najbardziej pozytywne, jeśli ktoś lubi SF to polecam :) Chyba, że się wyprzedał, bo coś z Gildii dziś zniknął! (swoją drogą ma "ciekawą" dyskusję pod standardową okładką na Gildii!)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/385/883/385883/1546177108/800.webp)
Podniebny Harry - 2 - Holywoodland - drugi tom Podniebnego Harry'ego czytałem po dłuższym czasie od pierwszego. Okazuje się jednak, że tomy są ze sobą powiązane, choć nie na tyle, żeby trzeba wracać co chwila do poprzednika. Z pewnością jednak sięgnę po trójkę znacznie wcześniej :) Sam komiks jest fajną lekturą na chłodny wieczór. Historia opowiada o dalszych losach Harry'ego, który uciekł z Wielkiego Jabłka w objęcia Hollywood. Tam został wplątany w konspiracyjną aferę, z której to próbował się wygramolić (a przy okazji uratować ważną postać. Albo na odwrót :P). Jak już wspomniałem - historia jest przyjemna i czyta się ją szybko. Komiks narysowany jest w bardzo ładnym stylu z zantropomorfizowanymi bohaterami. Czekam na wolny wieczór, żeby zamknąć czytanie trzeciej części - na razie jest to warte poświęconego czasu (i pięniędzy!) ;)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Cz, 17 Październik 2024, 14:02:59
Dziewięć (Lost in Time) - o mały włos, a przegapiłbym ten komiks, bo niewiele o nim słychać w moim odczuciu. A wielka szkoda, bo to bardzo udany album o tematyce sc-fi. Śledzimy losy młodego astronauty, który podczas misji jest bliski katastrofy kierując swoim statkiem kosmicznym. Kiedy już wydaje się, że zakończy swój żywot na tym padole to... budzi się za kierownicą samochodu i cudem unika wypadku samochodowego.

Historia jak się pewnie domyślacie opierać będzie się na pewnych paradoksach czasowych. Widać tu mocną inspirację klimatami rodem z filmów Interstellar czy Marsjanin (jak opisuje to sam wydawca), ale muszę przyznać, że historia nie opiera się tylko na utartych schematach. Fabuła jest sprawnie poprowadzona, postacie dobrze rozpisane i co najważniejsze - historia wciąga i zanim się obejrzycie dojedziecie do końca. Do tego dochodzą bardzo fajne, klasyczne ilustracje.

Może ten komiks nie odkrywa fantastyki naukowej na nowo, ale to bardzo solidny przedstawiciel swojego gatunku. Z mojej strony mocne 8/10 i polecam sprawdzić jeśli to wasze klimaty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 17 Październik 2024, 14:53:04
Chciałbym kilka chwil poświęcić komiksowi Pan Samochodzik - Uroczysko tom 1, wydawnictwa Siedmioróg.
Jak fan kultowej serii Nienackiego, jestem zadowolony. Jest to pozycja przyjemna i starająca się trzymać literackiego pierwowzoru.
Uroczysko to jeszcze nie ten Samochodzik, którego znamy z późniejszych książek. Przede wszystkim brak wehikułu,
a Tomasz jawi się dopiero jako student historii sztuki, dorabiający jako reporter.
Niemniej jest sporo elementów charakterystycznych cyklu. Wścibski bohater z żyłką do rozwiązywania zagadek.
Historyczne tło, w dodatku opatrzone miejscową legendą o pewnym diable. Grupka charakterystycznych postaci,
na czele z obowiązkowo piękną kobietą, która tradycyjnie wyśmiewa Tomasza od mięczaków.
Fabuła Uroczyska jest ciekawa, choć nie ukrywajmy, nie dorównuje późniejszym, hitowym, częściom Pana Samochodzika.
Rysunki wydają się trochę staroświeckie w dodatku z nieco prymitywnymi, jakby niedbałymi kolorami.
Fabuła toczy się w latach 50-tych ubiegłego wieku i faktycznie miałem wrażenie, że obcuje z polskim filmem
 z tamtych lat, tyle, że w kolorze. Czuje się klimat wakacyjnego PRL-u i to chyba dobrze. Jest w tym wszystkim
duch starych Relaxów, czy komiksów w stylu "Kazimierza Wielkiego" Szyszki.
Bałem się zbyt rozbudowanych didaskaliów typowych dla dawnych komiksów.
Tutaj jest ich trochę (nie za dużo, w sam raz), ale stanowią one część książkowej narracji bohatera.
Mamy wrażenie, że czytamy komiks, a trochę czytamy książkę. Wyszło to nie najgorzej.
Nawiasem mówiąc mamy wymienionego Zbigniewa Nienackiego jako autora tekstu, czyli się zgadza.

Reasumując fani książkowego Pana Samochodzika powinni zaopatrzyć się w komiks, który wstydu nie przynosi.
Pytanie czy można polecić go osobom nie znającym książek, albo niewiele pamiętającym i nie czującym
żadnego sentymentu. Jeśli ktoś ma ochotę na prostą, trochę młodzieżową,
niezobowiązującą rozrywkę, w atmosferze wakacyjnej przygody minionej już epoki.

Parafrazując poetę, powiem tak. "Polska komiksowa seria gatunkowa po 1989 roku jest
jak pies mówiący ludzkim głosem, zjawiskiem rzadkim. Dobra, polska seria gatunkowa po 1989 roku,
jest jak pies mówiący po norwesku, jeszcze rzadszym."
Jeśli nastąpią kolejne adaptacje cyklu Nienackiego i autor dostanie lepszy od "Uroczyska",
materiał źródłowy, to zadatki na taką dobrą serię są.

Moja ocena póki co: 3,5/5 (na zachętę)

P.S.
Nie jestem do końca przekonany, czy fabuła książkowego "Uroczyska" jest na tyle długa i bogata,
że trzeba było to robić aż w trzech częściach, no ale zobaczymy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 17 Październik 2024, 15:06:37
Misja to komiks, ktorego wydanie z 2004 roku pamietam, ale nigdy nie mialem okazji przeczytac. Jednakze wraz z ostatnia paczuszka z gildii ten "legendarny", jak okresla go wydawca, tytul trafil w moje lapska. Szczerze mowiac nie bardzo rozumiem dlaczego jest tak okreslany, bo w moich oczach zadna legenda nie jest. W zwiazku z niedawna smiercia tworcy, jest mi troche niezrecznie wyrazac swoja opinie i pewnie naraze sie fanom jego oraz samego komiksu, ale po skonczonej lekturze mam bardzo mieszane uczucia, z przewaga raczej tych negatywnych. Rysunkowo jest bardzo fajnie, czuc Bizowy vibe i bardzo w jego stylu wszystkie pokraczne, napakowane charaktery. Problemem jest to, ze sa fajne tylko na poczatku, bo tak mniej wiecej od 30 strony, styl zmienia sie na prostszy, brakuje obecnego wczesniej przywiazania do detalu, postacie co chwile wygladaja inaczej i ciezko momentami rozpoznac na kogo patrzymy. Im dalej, tym slabiej, a koncowe plansze bywaja strasznie nieczytelne. Scenariusz? Jakis jest, choc bardzo pretekstowy. Pomysl wyjsciowy jest plytki, nastawiony glownie na pijatyki, rozpierdol i prozno szukac w nim jakiejkolwiek glebi. Ktos moze powiedziec, ze wlasnie o to chodzi, ze tak ma byc! Ok, ale ja tego nie kupuje, bo historia przypomina cos posklejanego z nie do konca pasujacych do siebie elementow. To jakby wziac kilka, kilkanscie przypadkowych komiksowych paskow i zlozyc w jedna opowiesc. Koniec interpretowac mozna tak, ze autorowi juz sie przestalo chciec i na szybko wymyslil final aby tylko przygody krasnali miec za soba. Humor? Kwestia dyskusyjna, ale mi podczas lektury warga nawet nie drgnela. Najwidoczniej smieszy mnie cos innego. Zdaje sobie sprawe, ze Misja ma hardcore'owych fanow, ze to komiks przez wielu uwazany za kultowy. Ja z przykroscia stwierdzam, ze choc bardzo chce to owej kultowosci czy legendarnosci nie widze, a samego komiksu raczej nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Cz, 17 Październik 2024, 16:59:40
Friday Nagle Comics tomy 1-2

W końcu coś mi od Nagle siadło, wciągnąłem się w scenariusz Brubakera tak, że jakbym jadł makaron to miałbym całą mordkę upapraną sosem pomidorowym. Na początku musiałem się trochę przyzwyczaić do warstwy graficznej, ale z czasem uznałem że jest wszystko gites. Jest tajemniczo, są mocne emocjonalne sceny, klimacik małego miasteczka który uwielbiam znowu mnie nie zawiódł, a sceny podczas śnieżycy wyszły epicko. Ogólnie uważam, że trzeba lekko zacisnąć ząbki i przeczytać pierwszy rozdział, w drugim akcja nabiera już takiego tempa, że oderwanie od lektury jest ciężkie do zrealizowania. Brubaker kilka razy mocno mnie zaskoczył, ale no właśnie... u niego wszystko dzieje się dynamicznie, a zabawa w grę co wydarzy się dalej ponownie sprawia frajdę i sami zaczynami kombinować kto tu jest złolem. No nic trzeba szukać ostatniego tomiku i poznać zakończenie.

Fani Harr'ego Pott'era przypomną sobie tutaj
Spoiler: PokażUkryj
trzecią część filmu, twist wypisz wymaluj z Więźnia Azkabanu.
Jeden z lepszych jakie widziałem, do tej pory ta część oraz Zakon Feniksa należą do moich ulubionych. Mocne 8/10,ale...

...jest wysoka szansa na wyższą ocenę po lekturze tomiku z numerem 3. Jak utrzyma poziom, albo oby! jeszcze czymś zaskoczy to może ...

Pozycja skierowana zarówno do nastolatków i jak i dorosłych. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 17 Październik 2024, 18:39:11
(https://i.ibb.co/0XbgY6m/800-1.webp)

Georges Bess – "Frankenstein"


"Frankenstein", czyli Georges Bess po raz drugi. Potwór wykreowany przez Mary Shelley nie jest u mnie tak wyeksploatowanym tematem jak wampir Stokera, w związku z czym stwierdziłem, że sięgnę po kolejną komiksową wersję klasyka grozy spod ręki francuskiego rysownika. Wspomnienia z "Draculi" miałem co prawda średnie, ale po cichu liczyłem na to, że ten album bardziej mi podejdzie, niestety po zaznajomieniu się z nim, nadal nie czuję się przekonany.

Adaptacja wydaje mi się dosyć sztywna, a podczas lektury nie mogłem się odpędzić od wrażenia, że tekst jest tutaj sobie, a rysunki sobie – miejscami czułem się, jakbym czytałem fragmenty książki z dołączonymi obrazkami, a nie faktyczny komiks. Mimo, że całość zleciała mi naprawdę szybko, ponownie nie doświadczyłem zaangażowania w wydarzenia, które śledziłem, a fabuła minęła mi bez większego zainteresowania, niekiedy nawet odczuwałem zmęczenie. Oryginał poruszał trochę ciekawych tematów, komiks pozostawił mnie z przeświadczeniem, że jego twórca nie zostawił im pola, aby mogły odpowiednio wybrzmieć, skupiając się przede wszystkim na oprawie graficznej, a nie opowiadaniu historii. Mam też pewne zastrzeżenia w stosunku do narracji. Akcja rozpoczyna się na Oceanie Arktycznym, gdzie kapitan statku przedzierającego się przez lód, odnajduje wykończonego Wiktora Frankensteina, a lwią część fabuły stanowi relacja naukowca z przebiegu wypadków po stworzeniu potwora. W raczej nieintuicyjnym punkcie przeskakujemy z narracji pierwszoosobowej do wszystkowiedzącego narratora, co zdaje się kolejnym niedopatrzeniem i powoduje, że kompozycyjnie całość wygląda dla mnie dziwnie, a konstrukcja opowieści staje się niedbała.

Warstwa wizualna prezentuje się bliźniaczo jak w "Draculi", więc ponownie dostajemy kadry, które dla artysty niewątpliwie były czasochłonne, pełne szczegółów i graficznego przepychu. Mój problem z rysunkami w tym komiksie jest taki, że momentami "Frankenstein" sprawia wrażenie, że stał się dla autora w pierwszej kolejności polem do pokazu własnych umiejętności, a historię Shelley zredukowano do bycia tłem jego popisów. Oglądając kolejną rozkładówkę przedstawiającą krajobraz – należy zaznaczyć, że udaną, ale niekoniecznie będącą tym, czego szukam, zabierając się za opowieść grozy – z niewielką, bądź żadną ilością tekstu, zaczynało mi towarzyszyć znużenie, że skupiamy się na widokach lasu, a fabuła nie bardzo posuwa się do przodu. Podobnie jednak, jak w poprzedniej adaptacji, jestem pewien, że odbiorców na ten album będzie wielu, bo trzeba powiedzieć, że Bess pod kątem czysto ilustracyjnym wymiata – co przyznaję mimo tego, że jego kreska nadal nie jest moją ulubioną, a zobrazowaniu potwora nawet nie jest blisko do kultowości tego stworzonego przez Jacka Pierce’a w filmie z Borisem Karloffem.

Ogółem więc moje odczucia są zbliżone do tych z lektury "Draculi", muszę jednak stwierdzić, że tamten komiks czytało mi się lepiej. Kolejny album Bessa na pewno spodoba się miłośnikom jego kreski, dla mnie lektura była mało porywająca i zbyt słabo skupiona na historii. Dwa lata temu przeczytałem adaptację "Frankensteina" autorstwa Junjiego Ito (nagrodzoną zresztą Eisnerem) i w moim przekonaniu japoński twórca poradził sobie zdecydowanie lepiej. W jego interpretacji nie brakowało wciągającej fabuły pełnej niepokoju, niejednoznaczności i ciężkich wyborów moralnych, a pod względem graficznym uważam, że oferowała nie mniej niż ta wersja – i gdyby doczekała się wydania w choć zbliżonym standardzie, byłbym pierwszy do kupna. Tamten komiks serdecznie polecam, tu dostałem znacząco mniej.


Ocena 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 17 Październik 2024, 20:04:48
Widocznie adaptacje klasykow autorstwa Bessa nie sa dla Ciebie.
😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 17 Październik 2024, 21:31:18
Najwyraźniej, chociaż wydawały mi się wręcz skrojone pode mnie, bo lubię te klasyczne horrory, a z komiksów na ich podstawie podobały mi się chociażby "Dracula" Mignoli, "Frankensteina" Ito czy "Frankenstein żyje, żyje!" Wrightsona. A tu kompletnie nie siadło. No ale nic, zobaczymy jak będzie z "Draculą" od Mandioki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pt, 18 Październik 2024, 13:58:02
Życie wesołe smutnego psa Corneliusa - genialna rzecz. Świetna zabawa komiksem, używając różnych styli. Przypomina mi to inny super tytuł ze stajni Mandioci - "Życie i czasy Charliego Chana Hock Chye". W obu autorzy zręcznie zmieniają styl. W Cornelusie fascynują nas perypetie, w które bohater sam się wpędza. Z jednej strony mamy cichego, wycofanego nieudacznika, z drugiej bogate życie powodowane żywymi kontaktami z różnorodnymi ciekawymi postaciami. Wszystkie te wydarzenia ubarwione są zmieniającym się stylem rysowania. Pod tym kątem autor zachwyca zręcznością i wyobraźnią. Co więcej nawet w takim średnio poważnym komiksie napięcie potrafi rosnąć w ostatnich chwilach. Jak dla mnie komiks roku.
Ale co ja tam wiem. Nie trafiają do mnie masówki Studia Lain ("CE" jeszcze nie czytałem, ale w tym przypadku spodziewam się czegoś naprawdę dobrego), mało z niewyróżniająch się tytułów Lost In Time i Egmontu. Ani Chris Ware  :)

Osobną sprawą jest Terapia Grupowa. Mandioca wykonała niesamowitą robotę. To jest najlepiej wydany komiks, jaki widziałem. Te wszystkie papiery kredowe, twarde okładki, wielkie formaty robione od jednej ręki w drukarniach, mają się nijak do Terapii Grupowej. Gdy częścią rysunku są napisy wykonane w oryginalnym języku, wydawcy zwykle idą na łatwiznę i dają "gwiazdkę". Mandioca zrobiła wyjątkową rzecz, bo w komiksie, w którym przemyślenia bohatera nie są napisane, a różnymi stylami narysowane, oddała je po polsku, utrzymując oryginalny styl. Dzięki temu całość jest spójna graficznie tak, jak tego chciał autor. Naprawdę dużym wyzwaniem było, żeby go nie przyćmić. Robi to niesamowite wrażenie estetyczne.
Szkoda tylko, że scenariusz taki słaby :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Pt, 18 Październik 2024, 14:11:18
O, podobne przemyslenia mialem o Terapii Grupowej. Niesamowicie duzo roboty (zarowno autora jak wydawcy) na cos tak... nie ciekawego. Chcialem napisac slabego, ale to nie jest slaby komiks, to jest genialnie rozplanowany, narysowany i polaczony w calosc komiks, ktory kompletnie nie broni sie od strony fabularnej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 18 Październik 2024, 14:44:39
Nie zgadzam się, że "Terapia" jest nieciekawa. W taki sam sposób można zdyskredytować wiele dzieł literackich. Nie wszystko musi się opierać na fabule, być popychane akcją, i utrzymywać uwagę czytelnika twistami i suspensem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pt, 18 Październik 2024, 19:40:21
Życie wesołe smutnego psa Corneliusa - genialna rzecz. Świetna zabawa komiksem, używając różnych styli. Przypomina mi to inny super tytuł ze stajni Mandioci - "Życie i czasy Charliego Chana Hock Chye". W obu autorzy zręcznie zmieniają styl. W Cornelusie fascynują nas perypetie, w które bohater sam się wpędza. Z jednej strony mamy cichego, wycofanego nieudacznika, z drugiej bogate życie powodowane żywymi kontaktami z różnorodnymi ciekawymi postaciami. Wszystkie te wydarzenia ubarwione są zmieniającym się stylem rysowania. Pod tym kątem autor zachwyca zręcznością i wyobraźnią. Co więcej nawet w takim średnio poważnym komiksie napięcie potrafi rosnąć w ostatnich chwilach. Jak dla mnie komiks roku.


Zgadzam się w 100%. Dodatkowo jestem przekonany, że jest w tym komiksie drugie i pewnie jeszcze trzecie dno ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w So, 19 Październik 2024, 09:56:11
Nie zgadzam się, że "Terapia" jest nieciekawa. W taki sam sposób można zdyskredytować wiele dzieł literackich. Nie wszystko musi się opierać na fabule, być popychane akcją, i utrzymywać uwagę czytelnika twistami i suspensem.
Jasne, nie twierdze, ze wszedzie maja byc wybuchy i strzelanie :) ale taki Zenszen Thompsona z calymi rozdzialami nt tej rosliny potrafil byc bardziej interesujacy mimo prawie, ze akademickich rozwazan. A jednak jakas historia byla obok, wiec zaciekawienie bylo utrzymane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 19 Październik 2024, 13:56:54
Jasne, nie twierdze, ze wszedzie maja byc wybuchy i strzelanie :) ale taki Zenszen Thompsona z calymi rozdzialami nt tej rosliny potrafil byc bardziej interesujacy mimo prawie, ze akademickich rozwazan. A jednak jakas historia byla obok, wiec zaciekawienie bylo utrzymane.
dla mnie zarówno Terapia, jak i Droga to typowe przykłady dzieł stworzonych na siłę, podczas długotrwałego twórczego zatwardzenia artysty. Droga to niezbyt błyskotliwa adaptacja, a jak powszechnie wiadomo, gdy brak własnego tematu, to twórca sięga często po cudze i odgrzewa starego kotleta; takie odgrzewane danie rzadko zachwyca niepowtarzalnym smakiem. Natomiast pomysł na Terapię wydawał się na początku całkiem dobry, czuć w tym komiksie własne doświadczenia i zmaganie z upierdliwym (w szczególności dla rodziny i otoczenia) choróbskiem. No ale pomysł to jedno, a jego realizacja to niestety często coś innego. Moim zdaniem autor nie dowiózł pomysłu, rozwałkował to ciasto na kilka albumów i trochę przynudził czytelnika.. no ale co do zasady ludzie zmagający się z dwubiegunówką tak mają: zamęczają swoimi problemami każdego, kto się napatoczy.........
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w So, 19 Październik 2024, 14:14:45
Na marginesie tych rozkmin. Czytając forum, można czasem odnieść wrażenie że wybuchy, strzelanie i atrybuty kobiecości są gwarantem sukcesu sprzedażowego. Co do tych ostatnich, to owszem miło popatrzeć na prace Mariniego bądź Manary, ale w opór idą z tym chyba tylko rękodzielnicy czy inni strugacze pingwinów ;).
Niemniej skoro dobrze się sprzedaje, to są pieniążki na inną tematykę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 19 Październik 2024, 14:33:33
trochę przynudził czytelnika..

Mnie nie przynudził. To jest zarzut, który często widzę na lubimyczytać. Nie wciągnęło mnie. Nudne. Itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Itachi w So, 19 Październik 2024, 14:39:00
Na marginesie tych rozkmin. Czytając forum, można czasem odnieść wrażenie że wybuchy, strzelanie i atrybuty kobiecości są gwarantem sukcesu sprzedażowego.

Czytając forum? Cała szeroko pojęta kultura w 90% oparta jest na prostych, banalnych treściach kierowanych do idiotów, tak aby wychowywać kolejne pokolenie niewolników. Teraz ambitne treści giną w morzu bylejakości. Młodzi mają fame i setki patoli na YT, które uważają za wzorce do naśladowania, a połowa z nich chce zostać kolejnym influencerem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w So, 19 Październik 2024, 15:01:51
Ale my tu Panie o komiksach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w So, 19 Październik 2024, 15:59:41
Czytając forum? Cała szeroko pojęta kultura w 90% oparta jest na prostych, banalnych treściach kierowanych do idiotów, tak aby wychowywać kolejne pokolenie niewolników. Teraz ambitne treści giną w morzu bylejakości. Młodzi mają fame i setki patoli na YT, które uważają za wzorce do naśladowania, a połowa z nich chce zostać kolejnym influencerem.

Za duże uproszczenie myślowe wg mnie. Dobry kucharz nie potrzebuje wymyślnych składników, żeby zrobić świetne danie. Wystarczą te proste i sprawdzone. Oraz umiejętności.
Nie trzeba projektować koła na nowo, aby stworzyć dobry komiks. Często mam wrażenie, że te "ambitniejsze" wykorzystują to miano jako zasłonę dymną ukrywającą właśnie bylejakość. A twórca może się wygodnie bronić, że ten komiks trzeba "zrozumieć" itd.

A co do patoli na YT i gali typu fame, to każdy dzieciak, który ma trochę oleju w głowie nie traktuje tego poważnie, co najwyżej się trochę pośmieje i wyrośnie. Większość młodzieży zachowuje się zresztą na wzór swoich rodziców, więc w starszych pokoleniach trzeba szukać powodów potencjalnej patologii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wayne_collector w So, 19 Październik 2024, 16:42:43
Większość młodzieży zachowuje się zresztą na wzór swoich rodziców, więc w starszych pokoleniach trzeba szukać powodów potencjalnej patologii.
Uwierz, że nie zawsze. Z czasów szkolnych znałem trochę osób którzy byli patologią a mieli całkiem normalnych rodziców. Dlaczego tacy byli? Bo imponowało im to, uważali za cool jak widzieli kogoś kto w gimnazjum palił, pił itp. i sam się taki stawał. Mój z resztą dawny kumpel z tamtych lat który na początku gimnazjum był fajnym gościem wyrósł na patologicznego gościa bo właśnie imponowały mu takie wzorce. Jego rodzice to byli złoci ludzie. Więc bardziej bym tu się doszukiwał psychiki samej osoby i to jakie ma wartości i co dla niego jest wzorem do naśladowania - bo nie każdy dzieciak z dobrego domu automatycznie będzie aniołkiem który będzie tacy jak rodzice.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w So, 19 Październik 2024, 18:20:30
Oczywiście zgadzam się, że koniec końców każdy jest kowalem swojego losu. Niektórym choćby i młotkiem do głowy wbijać pewne zasady to i tak nie pomoże.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 20 Październik 2024, 11:50:10
X-Men. Era Apocalypse'a 1-4

Istna jazda bez trzymanki! Jeśli ktoś z was zastanawiał się co by było, gdyby Magneto podzielał filozofię Charlesa Xaviera, Cyclops zmienił strony, a świat byłby opanowany przez Apocalypse'a to ten komiks jest dla was!

Komiks opowiada o świecie opanowanym przez Mutantów. Apocalypse sprawuje rządy twardą ręką i dąży do całkowitej eksterminacji gatunku ludzkiego. Sprzeciwia mu się grupa X-Menów dowodzona przez samego... Magneto. Akcja pędzi na złamanie karku. Mutanci podzieleni są na grupy rozsiane po przeróżnych zakątkach świata i kosmosu. Każda z nich ma zadanie do wykonania i na tym skupia się fabuła komiksu. Era składa się z kilku różnych serii takich jak X-Man, Factor X, Gambit and the X-Ternals, itd. Przeskakujemy więc z jednego miejsca na drugie. Jedna z grup musi kogoś zlokalizować i odbić, druga znaleźć pewien artefakt, trzecia ocalić ludzi przed ludobójstwem, itd. Ten podział i przeskakiwane z jednej serii do innej momentami wprowadza pewien chaos. Dodatkowo graficznie panuje pewien miszmasz ponieważ za komiks odpowiada kilku rysowników, których styl często mocno się od siebie różni.

Parafrazując Arka Wróblewskiego z przedmowy do drugiego tomu uważam, że Era Apocalypse'a to niepozbawiona wad historia, pełna przesadzonych i pompatycznych dialogów, a także przerysowanych postaci. Jej mocą jest ambicja twórców i sama skala tego wydarzenia. Opowieść jest pełna patosu, a także filozoficznych dywagacji na temat poświęcenia czy kwestii tego czy człowiek rodzi się z natury zły?

Moim zdaniem warto przeczytać  :)

Ocena: 7/10 z serduszkiem

Harleen

Nie ukrywam, że komiksem zainteresowałem się przy premierze filmu „Joker: Folie à deux". Na temat samego Księcia Zbrodni powstało wiele przeróżnych dzieł kultury. Nieco inaczej rzecz ma się z Harley Quinn. W jej przypadku wybór nie jest zbyt szeroki, ale ostatecznie postanowiłem sięgnąć po komiks Šejića.

Tytuł ten opowiada o młodej i ambitnej absolwentce psychiatrii, która prezentuje teorię na temat permanentnego zablokowania empatii prowadzącego do aspołecznych zachowań. Jej wystąpienie na sympozjum zaciekawia samego Bruce'a Wayne'a który finansuje jej badania. W ten sposób trafia do Arkham i przeprowadza badania na najniebezpieczniejszych pacjentach. Tam też spotyka Jokera.

Komiks to według mnie taki quasi romans z elementami super hero. Jest to też całkiem ciekawa i udana geneza tej znanej (i lubianej) antybohaterki. Scenarzysta największą wagę przykłada do relacji Harleen z Jokerem i stopniowym popadaniem przez nią w szaleństwo.

Graficznie komiks prezentuje się atrakcyjnie. Kadry są przemyślane, Šejić pozwala sobie również na pewne eksperymenty, czy zabawę perspektywą. Mam lekki problem z tym, jak rysowany jest Joker, który bardziej przypomina gwiazdę rocka niż bezwzględnego mordercę.

Harleen to komiks, który jest ładnie wydany, atrakcyjny graficznie, a przy tym to całkiem ciekawa lektura, z którą warto się zapoznać. Uważam, że ma pewne wady (naiwność i skłonność do manipulacji głównej bohaterki, wątek Two Face'a),ale jako całość raczej się broni.

Ocena: 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pn, 21 Październik 2024, 10:30:57
Antonio Segura, José Ortiz "Morgan"

Nie jestem giga fanem komiksów tego duetu i uważam, że lepiej się je ogląda niż czyta. "Burtona i Cyba" odpuściłem bo to nie mój pułap humoru, na "Hombre" nieco się męczyłem, natomiast z "Morganem" jest zgoła inaczej. Bez szału ale czyta się przyjemnie a kilka historii jest wręcz bardzo dobrych. Ot, klasyczny noir w chandlerowskim klimacie, aczkolwiek z lekkim przymrużeniem oka i z akcją w Europie a nie w Stanach. Rysunki to absolutny top i cieszę się, że mamy tutaj powiększony format bo jest co oglądać. Zastanawiam się tylko dlaczego komiks sklasyfikowano jako tytuł od 18 lat (onaczenie na okładce). Ani golizny ani brutalnych scen. Jakieś kuriozum z tym 18. Naprawdę ;) No i polecam lekturę komiksu z soundtrackiem do "Taksówkarza" Bernard Herrmanna w tle. Dodatkowe doznania gwarantowane :)

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 22 Październik 2024, 07:42:17
Zjawiskowa She-hulk tom 1

Pierwsze historie z tego tomu troche nudnawe, ale w momencie gdy przechodzimy juz do wlasciwej serii jest bardzo dobrze. Myslalem ze to przebijanie 4 sciany na dluzsza mete bedzie mnie nuzyć ale okazuje sie ze czasami jest naprawde zabawne. Fajne easter eggi, w tym m. in. nawiazujace do The man of steel. Rysunki oczywiscie bardzo dobre, zawsze lubilem Byrna i tu tez mnie nie zawodzi. Chodz pod koniec tomu mam wrazenie jakby w kilku miejscach zastepowal go ktos inny (te fragmenty najbardziej kojarzyly mi sie ze stylem Erika Larsena ktory w tym samym czasie tworzyl dla Marvela) choc noze wynikalo to z goniacych terminow i pospiechu. Pytanko: wiadomo ten komiks jest poswiecony Byrnowi ale co z tymi ponad 20 brakujacymi numerami? Czy one byly utrzymane w takiej samej tonacji? Czy jest to na tyle dobre, ze jest szansa na wydanie przez egmont?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 22 Październik 2024, 16:41:57
Excalibur. Kroniki
Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem tego dzieła. Tak dzieła, nie boję się użyć tego mocnego słowa. Ta reinterpretacja legend arturiańskich była epicką przygodą z wielkimi czynami, wyrazistymi postaciami którym się kibicuje lub wręcz przeciwnie, nieoczekiwanymi zwrotami akcji czy monumentalnymi starciami bohaterów i ich armii. Sam jestem w szoku jak bardzo mi się ten komiks podobał, bo ogólnie nigdy nie przepadałem za tą całą mitologią celtycką, Merlinem, Graalem i wróżkami z lasu. A tu proszę - zawierzyłem pozytywnym opiniom z forum i nie żałuję ani złotówki wydanej na ten nietani komiks.

Oprócz świetnej historii mamy tu imponującą warstwę graficzną. Każdy kadr wygląda jak piękny obraz olejny. Nawet nie chcę myśleć ile pracy włożył twórca w stworzenie tego wszystkiego. Wydanie też pierwsza klasa. Obok Trenta (zupełnie inne klimaty, trudno porównywać) najlepsze co w tym roku przeczytał spośród 155 albumów. Mocne 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 22 Październik 2024, 18:08:08
Ja na te Kroniki zasadzam się, zasadzam się i coś nie mogę zasadzić.
Nie ufam scenarzyście Istinowi. Piąta ewangelia była fajna, ale Katedra otchłani (rozumiem, że
bliższa klimatem do Kronik) to porażka jakich mało.
A legendom arturiańskim nie mówię nie (kapitalny film Excalibur z 1981), ale zawsze boję się
tych wątków romantycznych (Lanceloty, Ginewry, miłość, bla bla bla).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 22 Październik 2024, 19:21:03
w tym komiksie raczej spodziewaj się wątków pragmatycznych niż romantycznych ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Śr, 23 Październik 2024, 08:57:25
Zerocalcare - "Kobane calling"

To się teoretycznie udać nie mogło. Śmiertelnie poważny temat, jakim jest walka Kurdów o własną państwowość i prawo do życia, połączony z chaotyczną relacją Zerocalcare, w teorii wydaje się nietaktem. Po raz kolejny (podobnie miałem przy „Pancerniku” i animacji) przyzwyczajenie się do tej narracji wymaga czasu. Autor mota się, wykazuje cechy komiksowego ADHD, atakuje dygresjami i niezbyt wyszukanymi porównaniami. Sili się na zabawne korelacje - jest jak wujek, który przy stole wigilijnym wyskakuje z żartem kompletnie z dupy, wywołując krępującą ciszę. Zadziwiające, że to co uwiera przez kilkanaście pierwszych stron, z czasem zamiast rozbijać rytm, organizuje go, lecz na własny oryginalny sposób.

Mimo, że „Kabane Calling” nie jest reportażem, wciąga jak najciekawsze przykłady gatunku. Może właśnie dlatego, że autor ciągle podważa swoje kompetencje, robi wszystko byśmy szli śladem ignorancji przedstawiciela kultury zachodniej. Innymi słowy – Calca jest spoko, bo jest nam bliższy niż przemądrzały doświadczony podróżnik. Ciągle się dziwi, ciągle próbuje ogarnąć, a my razem z nim.

Ta wyprawa miała dwie słuszne cele – pomóc i przede wszystkim dać świadectwo. To się oczywiście udaje, kilka scen powoduje, że kolana miękną, lecz całość nie jest w stanie uciec przed piętnem opowiadającego. To może zachwycać i irytować równocześnie, a na jakimś poziomie staje się po prostu kolejną opowieścią o autorze, jego lękach, atakach paniki i zmaganiach się ze światem. Czy to przeszkadza? Z każdą stroną coraz mniej. „Kabane Calling” to cały arsenał mechanizmów obronnych bliski wielu z nas, więc siłą rzeczy wzbudza moją sympatię, stając się opowieścią kumpla przy piwie o tym, jaki przerażający i niezrozumiały bywa świat. Być może nie jest to tak wyszukana i erudycyjna historia, na jaką zasługuje temat, ale nie oszukujmy się – jest doskonałym odzwierciedleniem tego jak postrzega ją zwykły facet w koszulce z logo Punishera. Bez udawania, bez prężenia muskułów i snobistycznego zadzierania nosa. Szczere i cholernie przejmujące

Zavka - "Jazda stąd!"

Zavka lubi nagiąć swoją kreskę tak, by proporcje ciała przypominały zabawy formalne Michaela DeForge, ale również na poziomie projektu całych stron jej prace są fascynujące. Dodatkowo ta króciutka historia napakowana jest całkiem sporą ilością znaczeń. Póki co interpretuję, jako relację z wzlotów i upadków dziejących się w ciągu jednego dnia osoby chorej na depresję, choć możliwe, że na te słowa autorka wymownie puknie się wczoło. Cóż, na tym właśnie polega nieustająca zabawa z takimi tekstami kultury. Polecam szczególnie tym, których nuży dosłowność

Joncovici/Blain - "Świat bez końca"

Oczywiście, że miałem obawy, choć Blain już w "Kronikach dyplomatycznych" udowodnił, że nie istnieje coś takiego jak niekomiksowy temat. Martwiłem się, że gruby tom ilustrujący naukowe dowody i tezy, będzie barierą nie do przejścia. Wydawało mi się, że do wydawnictw tego typu nie potrzebuję formy obrazkowej - myliłem się.

Nie każdemu by się udało. Blain ma fantastyczną umiejętność kondensacji treści w metaforycznych i zwięzłych kadrach (o kadrowaniu mówię umownie, bo de facto autor z nich rezygnuje). Siłą rzeczy ta publikacja musiała być nastawiona przede wszystkim na treść, ale sposób jej zobrazowania budzi największy szacunek. Całość w charakterystycznym satyrycznym tonie, co oczywiście nie czyni ze "Świata bez końca" pozycji lekkiej i zabawnej, ale równoważy dosyć depresyjną (mimo przebijających się z trudem promyków nadziei) i naładowaną merytoryką całość.

Pozycja z półki: "lektury obowiązkowe"

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 23 Październik 2024, 22:44:13
Postapo - 4 - Jacy jesteśmy?
Bardzo dobry odcinek serii, aż szkoda, że na kontynuację pewnie przyjdzie dłuższą chwilę poczekać.

Skorpion - wyd. zbiorcze tom 3
Po naprawdę niezłych 2 pierwszych integralach, w tym fabuła zalicza spory regres. Kręci się wszystko w kółko, a końcówka i te głupio-sprytne zagrywki to już spora żenada.

Julia - Z archiwum spraw kryminalnych - 5 - Gdzie jest Jerry?
Dobre czytadło, co w przypadku tej serii w zupełności mi wystarcza.

Ostatni Blaki
Świetny tom, taki smutno acz optymistycznie refleksyjny. Całość wieńczy przepiękny tył okładki, z zachodzącym słońcem…

Wydział 7 - 14 – Raj
W mym odczuciu jedna ze słabszych odsłon serii, chyba też pierwszy raz tak odbiłem się od warstwy graficznej.

Lucky Luke - 46 - Śpiewający drut
Najwyższa półka historii o najszybszym kowboju na dzikim zachodzie. Dobre gagi, sympatyczna historia i brak Daltonów.

Slaine: Pogromca smoków
Graficznie super. Fabularnie dramat…

Opowieści z Telguuth
Wredne, okrutne, złe i niesamowicie pomysłowe. Ogromna pozytywna niespodzianka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 25 Październik 2024, 11:41:47
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/540/247/540247/1700133790/800.webp)
Friday t.1-3 - Nazwisko Eda Brubakera to w 90% wystarczający dla mnie powód, żeby sięgnąć do portfela. Tak było i w tym przypadku. Seria Friday wydawana przez Nagle Comics znajdowała się na moim radarze przez długi czas i tylko dość wysoka cena przeszkadzała mi w zapoznaniu się z nią. Jednak jak kupiłem pierwszy tom, to całkiem wsiąknąłem. Tomy pierwszy i drugi to naprawdę świetnie poprowadzona historia, którą śledzi się z zapartym tchem. Koniec drugiego tomu spowodował, że z niecierpliwością czekałem na zapowiedzi ostatniego tomu (rozważając zakup po angielsku). Trzeci tom... mam wrażenie nie utrzymał poziomu pierwszych dwóch. Być może dlatego, że przyszło mu zakończyć wszystkie otwarte wątki.
Spoiler: PokażUkryj
Być może dlatego, że było w nim zdecydowanie najwięcej nadprzyrodzonych postaci. Tak, wiem, że w drugim tomie była podróż w czasie ;)

Ogólnie serię uznaję za ciekawą, ale zdecydowanie bez podjazdu do Criminal czy Reckless. Może zyska więcej w drugim czytaniu - wszystkich tomów pod rząd - ale to pewnie nie wydarzy się za szybko.


(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/545/860/545860/1700133723/800.webp)
Saint-Elme t.1-5 - Druga z kryminalnych serii Nagle Comics. Od pierwszego wejrzenia zakochałem się w rysunkach i kolorach. Wiedziałem, że chcę mieć tę serię na półce i kompletowałem kolejne tomy zgodnie z kalendarzem wydawania. Po kupieniu piątego tomu zabrałem się do lektury i się nie rozczarowałem. Pojedyncze tomy pochłania się bardzo szybko, a intryga wciąga. Dodatkowo obłędnie wyglądające plansze dodają wrażeń wizualnych. Bardzo dobra rozrywka. Jeśli miałbym jakiś problem, to z tym, że finałowy tom
Spoiler: PokażUkryj
nie poświęca czasu postaci (Philippe), która zmartwychwstała. Po co go w ogóle wprowadzano? :P Albo inaczej - dlaczego nie był to po prostu "zwykły gość"?

Tak czy owak - czas spędzony przy tej pozycji oceniam jako bardzo przyjemny!


(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/513/626/513626/1660740332/800.webp)
Świat Mitów - Gilgamesz - Słyszałem wiele zachwytów nad tą konkretną pozycją, sam jestem daleki od bycia ekspertem od sumeryjskiej mitologii, ale mi... nie siadło. Rozumiem, że jest to adaptacja czterotysięcznego mitu (o potencjalnych podłożach historycznych), ale odniosłem wrażenie, że w tym albumie chodziło o to, żeby zaprezentować jak najwięcej rzeczy na raz. Odniosłem wrażenie bardzo rwanej historii z wieloma nieuzasadnionymi motywacjami. Na gigantyczny plus oceniam dodatki/notkę na końcu komiksu. Podczas czytania wracałem sobie do scen komiksu i jednak słowny opis robił tu lepszą robotę. Rysunkowo jest nieźle, rysownik zdaje się ten sam, co w Iliadzie (która mi bardzo podeszła). Komiks oddaję do biblioteki z poczuciem lekkiego niedosytu.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/422/058/422058/1579879660/800.webp)
Usagi Yojimbo - Początek. Księga 1. - To moje pierwsze spotkanie z królikiem roninem. Dużo słyszałem o tym komiksie, wiele pozytywnych opinii. Z jednej strony królik-ronin do mnie nie przemawia, z drugiej - Życie i Czasy Sknerusa McKwacza też są komiksem ze zwierzęcymi bohaterami, a jest to jeden z najlepszych komiksów, jakie przeczytałem w życiu ;)
Wracając do Japonii - początek tej gigantycznej księgi mi się nieco dłużył. Te pojedyncze historyjki miały swój urok, ale komiks nabrał rumieńców przy dłuższych formach. I tak im dalej w komiks, tym lepiej. Ostatnia historia z tego tomu to już naprawdę świetna lektura, do której warto było dojść. Z chęcią wypożyczę kolejny tom, żeby poznać przygody wszystkich postaci. Bardzo polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 25 Październik 2024, 12:49:45

Slaine: Pogromca smoków
Graficznie super. Fabularnie dramat…


Aż tak? Bo ja miałem cichą nadzieję że po męczącej Brutanii będzie to w miarę znośne. Ale chyba czas odpuścić - Slaine był dobry, jak po prostu szedł i nawalał, bez próby udawania, że jest czymś więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 25 Październik 2024, 13:20:14
wiadomo zdania podzielone - ale chciałem skończyć Kroniki - żeby była całość
Teraz poleci klasyka :) ale to w przyszłym roku
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Pt, 25 Październik 2024, 15:08:13
Aż tak? Bo ja miałem cichą nadzieję że po męczącej Brutanii będzie to w miarę znośne. Ale chyba czas odpuścić - Slaine był dobry, jak po prostu szedł i nawalał, bez próby udawania, że jest czymś więcej.
Tutaj niby idzie i nawala, ale jakos to nie gra i malo wciaga. Moze to rysunki mi nie pasuja? Mimo, ze sa widowiskowe. Kroniki wydaja mi sie nawet bardziej znosne, mniej pompatyczne i opowiadaja zdecydowanie lepiej (jakas tam) historie.

Dla odniesienia, Rogaty Bog i Skarby Brytanii to dla mnie top Slaina, pozniej moze Krol i Zabojca Demonow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 25 Październik 2024, 16:27:53
Aż tak? Bo ja miałem cichą nadzieję że po męczącej Brutanii będzie to w miarę znośne. Ale chyba czas odpuścić - Slaine był dobry, jak po prostu szedł i nawalał, bez próby udawania, że jest czymś więcej.

dalej idzie i nawala, ba w pewnym momencie zaczyna nawet realizować jakiś plan, by na końcu
Spoiler: PokażUkryj
dowiedzieć się, że to w sumie bez sensu i nic nie zmieni, bo jest jak jest... po czym odlatuje na smoku w siną dal...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 28 Październik 2024, 11:33:56
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/438/833/438833/1594852971/800.webp)
Skarga Utraconych Ziem - wyd. zbiorcze - To moje kolejne podejście do "nadrabiania zaległości" komiksowej klasyki. Z racji tego, że Thorgala czytam premierowo w trakcie wychodzenia kolekcji, postanowiłem zapoznać się z innym komiksem rysowanym przez Grzegorza Rosińskiego. I po raz kolejny muszę oddać, że ogląda się to wyśmienicie! Jakbym włączył jakiś filmowy blockbuster fantasy. Kadrowanie, rysunki, miny, wszystko jest na swoim miejscu i napędza narrację. Co do fabuły to powiedziałbym, że jest to porządny komiks fantasy. Ma lepsze i słabsze momenty, ale nawet te gorsze są rekompensowane rysunkami, więc ogólnie - polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/504/275/504275/1652874345/800.webp)
Batman Knightfall: Tom 2 - Upadek Mrocznego Rycerza - kolejny miesiąc - kolejny tom Batmana z biblioteki. Po pierwszym, niezłym tomie przychodzi czas na kulminację głównego wątku i starcie bohatera ze złoczyńcą. Efekt tego starcia nie jest niespodziewany, zwłaszcza biorąc pod uwagę okładkę zbiorczego tomu ;) Dodatkowo niemal bliźniaczą scenę mieliśmy w trzeciej części trylogii Nolana o Mrocznym Rycerzu.
To co mogę oddać temu tomowi, to że czyta się to naprawdę szybko, płynnie. Mimo niemal 600 stron cały czas wydaje się, że historia posuwa się naprzód. Mam wrażenie, że nie było tu takich fatalnych zapychaczy jak w Prologu. Rysunkowo jest dość klasycznie jak na początek lat 90. Jestem ciekaw kolejnego tomu!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/422/418/422418/1580380911/800.webp)
Noc Świętego Bartłomieja (Rzeź Hugenotów) - Komiks historyczny wydany przez Elemental. Opowiada on historię z XVI w. Francji, w której to doszło to tytułowej rzezi. Komiks ten przedstawiony jest z perspektywy jednego ze wspomnianych Hugenotów, który to jest wrzucony w sam środek polityczno-religijnej (choć czy na pewno? Wydaje się, że akurat religia była tu tylko pretekstem do tego, żeby się pozabijać :D ) afery. Fabularnie jest dość ciekawie, choć przyznam, że nie jestem specjalistą od historii. Natomiast wielką siłą tego komiksu są rysunki! Te mniejsze (zawierające np szczury zjadające zwłoki, czy rozczłonkowane ciała) ale pewnie przede wszystkim te większe jak panoramy miasta, czy wielkie otwarte łąki i lasy. Ja przyjmuję głównie komiksy oczami i dla mnie była to uczta, bardzo polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 28 Październik 2024, 12:08:27
Giant Days 1-14 - obyczajowa seria o perypetiach 3 studentek w UK. Dość przyjemnie się to czyta. Fabuła może nie powala, zaletą są relacje między bohaterkami (i innymi ludźmi). To komiks dla starszych nastolatek, w swej kategorii całkiem niezły.

Doktor Strange Marvel Now 2.0 1-4 i Marvel Fresh 1-2 - mocno mnie wymęczył ten Strange. Ogólnie jest słabiej niż w starszych komiksach z Mistrzem Magii, ale szczególnie trzeba podkreślić, że trzeci tom z Marvel Now to czasy Tajnego Imperium. Straszny burdel, żadnej sensownej ciągłości, jak ktoś nie czyta w tym samym czasie TI to są to historie zbędne. Potem znowu przeciętnie i w sumie nie bardzo wiem jaki jest sens wydawania i czytania takiego Strange'a, lepiej skończyć przed Marvel Now.

Nektar kamienia - fabuła przypomina mi Duam i trochę Strażników Masery, przy jest dużo brzydszy od strony graficznej. Czyli nudne i brzydkie. Najlepsza rzecz w tym komiksie to blurb na tylnej okładce, z którego dowiadujemy się, że komiks "zasługuje na wielokrotną lekturę aby w pełni zrozumieć jego oniryczny i urzekający charakter" bo przynajmniej na koniec było zabawnie.

Bestia 1 i 2 - pięknie narysowana i wspaniale wydana, bardzo dobrze napisana historia, które mnie niezbyt zainteresowała. Dużo lepiej by było, gdyby cała historia była dużo bardziej mroczna, wręcz okrutna. Tymczasem jest to taka urokliwa opowiastka o przyjaźni chłopca z tytułową bestią plus kilka relacji międzyludzkich w tle. Zdecydowanie za mało, żeby zaciekawiło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 28 Październik 2024, 19:14:49
(https://i.ibb.co/xFHbF06/72826000o.webp)

Lars Jensen, Gorm Transgaard, Knut Nærum, Tormod Løkling, Arild Midthun, Tony Strobl, Vicar i inni – "Niezwykłe losy Sknerusa McKwacza"


Przeczytane przeze mnie w zeszłym roku "Pamiętniki Sknerusa McKwacza" Kariego Korhonena okazały się lekturą nad wyraz przeciętną, w związku z czym kolejny tom poświęcony tej postaci musiał swoje odczekać, zanim się za niego zabrałem. Ale jako że w tym roku trochę nadrabiam zaległości w kaczkach, również antologia poświęcona wujkowi Donalda w końcu trafiła na swoją kolej.

"Niezwykłe losy Sknerusa McKwacza" to przekrojowy materiał dotyczący przeszłości najbogatszego kaczora świata, zbierający historie od lat 60. do współczesności. Album sam w sobie zapowiadał się ciekawie, jednak jego struktura jest momentami problematyczna i niesie za sobą kilka wad. Ze względu na to, że zaprezentowane tu komiksy dzieli tak duży odstęp czasu, a ich autorzy różnią się podejściem do postaci, jak i jakością przedstawianych fabuł, całości doskwiera brak spójności i mocno nierówny poziom. Znajdziemy tu zarówno opowieści z czasów, gdy o Donie Rosie jeszcze nikt nie słyszał, a wątki z przeszłości Sknerusa były dopisywane dosyć chaotycznie i ewidentnie bez zamiaru tworzenia z nich czegoś więcej, jak i współczesne historie, z których część to kolejne uzupełnienia "Życia i czasów". Z obu grup można wyciągnąć coś wartego uwagi, obie mają też swoje bolączki. Niektóre komiksy bronią się rysunkami, inne scenariuszem, kilka to prawdziwe perełki, a część szwankuje pod każdym względem.

W grupie tych najbardziej udanych wymieniłbym pięć historii. Jednocześnie są to raczej te dłuższe, więc stanowią istotny fragment tej publikacji, dzięki czemu całość zyskuje w moich oczach. Za szczególnie godne zainteresowania uważam pomysłowe "15.10 do Indyczowa" Gorma Transgaarda, oryginalne i niejednoznaczne "Stare długi" Larsa Jensena, stanowiący pełen nawiązań hołd dla twórczości Rosy "Sknerus kontra Sknerus" Olafa Moriarty’ego Solstranda oraz dwa rozbudowane i bardzo ładne graficznie komiksy zespołu Knut Nærum, Tormod Løkling i Arild Midthun, czyli przywodzące na myśl klimaty Olivera Twista "Dawno temu w Szkocji" i najobszerniejsza w tomie "Długa droga", oba bez problemu mogące służyć za kolejne rozdziały dodatkowe "Życia i czasów". Każda z wymienionych fabuł odznacza się fajnym pomysłem, odmiennym stylem i własnym charakterem, a ich autorzy umiejętnie uderzają w nuty przygody, humoru, ciepła i nostalgii, którymi charakteryzują najlepsze opowieści o Sknerusie.

Poza tą piątką, jest też kilka innych solidnych pozycji. Generalnie bronią się właśnie takie nazwiska, jak Transgaard ("Wiatr w żagiel"), Jensen ("Efekt monety", "Fałszywy podpis") czy Nærum ("Matematyczny miś"). Na plus wskazałbym również pochodzące z lat 60. i 70. krótkie komiksy różnych autorów z ilustracjami Tony’ego Strobla, od których rozpoczyna się ten tom. Pomimo, że narysowane są naprawdę bardzo średnio, to sprawdzają się w nich te klasyczne scenariusze, dzięki czemu ich lektura jest przyjemna, humor całkiem niezły (zwłaszcza w historii "Zwekslowany"), a pierwsze w kolejce "Gdzie ten zapał?" jest dodatkowo istotne ze względu na to, że dało Rosie pewne podwaliny pod jego serię.

Przechodząc jednak do tych słabszych momentów, należy powiedzieć, że część zawartych tu komiksów jest okropnie przeciętna. Niektóre fabuły są niesamowicie pretekstowe, a postacie potrafią pojawić się znikąd, zaraz po tym, gdy ktoś po latach o nich wspomni, czego przykładami niech będą "Gra o wszystko", "Ładne kwiatki" czy "Czekaj na mnie". Zwłaszcza ten ostatni traci przez miałkie rozwiązania, bo większość czasu to całkiem fajna przygodówka, tymczasem zakończenie jest zrobione strasznie na odwal się i oparte o czyste deus ex machina. W niektórych przypadkach scenarzyści próbują na siłę dopisać coś do Rosy, czego efekty bywają nieprzekonujące ("W poszukiwaniu straconego filmu"), w innych zdają się niezbyt dobrze rozumieć postać Sknerusa, sugerując, że cały sukces w życiu oparł na szczęściu (Paul Halas w "Co by było, gdyby…") lub dodając jakieś dziwne motywy (Kela i Korhonen w "Klątwie szamana" – teraz nagle zaprzeczamy wydobywaniu złota w Klondike?). Kilka komiksów jest też zwyczajnie nijakich i pełni raczej rolę zapychaczy ("Kaczor i niedźwiedź", "Twoje życie" – to drugie zresztą bardzo umownie pasuje do tego zbioru).

Skupiłem się w większości na scenariuszach, jednak wizualnie także jest różnie. Spora część to taki solidny poziom kojarzący się z "Kaczorem Donaldem" (trzy historie figurują nawet jako po raz pierwszy opublikowane właśnie w Polsce), ale zdarzają się odstępstwa, tak w jedną, jak i w drugą stronę. Mamy wspomnianego Tony’ego Strobla, który prezentuje styl mocno taki sobie, a postacie w rysunkach Bena Verhagena ("Gra o wszystko") czy Korhonena ("W poszukiwaniu straconego filmu") są momentami potwornie koślawe. Dla przeciwwagi znajdziemy tu dopracowane i bardzo ładnie pokolorowane prace Arilda Midthuna ("Dawno temu w Szkocji", "Długa droga") czy Vicara (choć ten ma pecha, bo komiksy z jego grafikami są w większości średnie, aczkolwiek zilustrował też "15:10 do Indyczowa").

Podsumowując, album ten cierpi na wszelkie bolączki wynikające z faktu bycia antologią i od początku lektury towarzyszyły mi mieszane odczucia, które utrzymały się już do końca. Zaprezentowany tu materiał jest co prawda dosyć przekrojowy, jednak nierówny, co sprawia, że ogólna ocena "Niezwykłych losów Sknerusa McKwacza" jest według mnie w okolicach środka stawki. Ciężko mi powiedzieć, żeby była to pozycja obowiązkowa, natomiast trzeba zaznaczyć, że kilka komiksów jest tu bardzo dobrych i z nimi na pewno warto się zaznajomić. Jest tu też obecna wartość historyczna i okazja dla czytelnika, aby prześledzić, jak przez lata zmieniało się podejście do opowiadania o przeszłości McKwacza – co jak widać od początku było kuszącym tematem. Zbiór jest również szansą na zetknięcie się z twórczością szeregu autorów odpowiadających za te historie, których style potrafią się mocno od siebie różnić. Balansując za i przeciw, mimo wszystko istotniejsze są dla mnie te udane fragmenty, więc choć publikacja nie jest bez wad, myślę, że można zrobić dla niej miejsce w kolekcji.


Ważąc plusy i minusy, dla całości daję 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 29 Październik 2024, 09:56:34
Król rozpustników tom 1 - bardzo dobre, świetnie się czyta. Wciągająca, szybka historia, fajny klimat, ciekawe postaci. Chyba najlepsza rzecz z LiT jaką czytałem, nie ma słabych stron.
Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to to, że w ogóle nie czuć, że to nasz świat. Miałem poczucie, że czytam komiks fantasy i gdy pojawiały się jakieś odniesienia do Paryża i naszego świata to miałem poczucie lekkiego dysonansu. Więc mi bardziej by pasowało, gdyby to był jakiś setting low fantasy, ale to już bardziej kwestia moich preferencji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 30 Październik 2024, 00:13:51
(https://i.ibb.co/ZJRbRqR/800-3.webp)

Fernando Fernández – "Drakula"


Znowu wracam do tematu Drakuli. Mam wrażenie, że jakkolwiek adaptacja Georgesa Bessa była dosyć wyczekiwana, tak album Mandioki przeszedł trochę bez echa. Pamiętam nawet komentarze zastanawiające się, czy w ogóle jest go sens jeszcze wypuszczać w momencie, gdy niedawno dostaliśmy inną wersję. Na całe szczęście wydawca tych głosów nie posłuchał i na naszym rynku pojawiła się kolejna komiksowa wariacja Stokera, tym razem mająca hiszpańskie korzenie. Na szczęście, bo jest według mnie tytułem zdecydowanie godnym uwagi, a w moim prywatnym rankingu lepszym od tego, co zaproponował francuski twórca.

Całość jest krótsza, a komiks wraz dodatkami (których co prawda zbyt wiele nie ma) mieszczą się w okolicy 100 stron. W niczym to jednak nie przeszkadza fabule, aby wybrzmieć, powiedziałbym wręcz, że Fernández wypada lepiej pod względem adaptowania materiału źródłowego, bo jego Drakula w pełni korzysta z komiksowej narracji. Scenariusz to ponownie klasyczny Stoker, którego autor trzyma się dość wiernie, ale w tym przypadku obyło się bez uczucia zmęczenia, a opowieść choć znana, była dla mnie na ponów interesująca. W przypadku Bessa miałem ten problem, że wszystko wydawało mi się podporządkowane oprawie graficznej, na czym cierpiało prowadzenie historii. Moje odczucie było takie, że czytam przepisane fragmenty z książki, tymczasem tu nic podobnego nie miało miejsca, a fabuła została zgrabnie przekonwertowana do formy komiksu.

A trzeba zaznaczyć, że również jest to projekt z zacięciem artystycznym, a Fernández był nie mniejszym tytanem pracy. U Bessa kadry były szczegółowo nakreślone, tutaj każda ilustracja to osobny obraz olejny, co zrobiło na mnie nawet większe wrażenie. Strona wizualna hiszpańskiej adaptacji przyciąga uwagę dopracowaniem, jest klimatyczna i bardzo podoba mi się użyta kolorystyka. Projekty postaci również mocniej do mnie przemawiają niż bohaterowie rysowani kreską Francuza. Całość jest utrzymana w realistycznej stylistyce, a Drakula prezentuje się właśnie tak, jak powinien – ma wygląd arystokraty, a jednocześnie jego przedstawienie jest bardziej złowieszcze niż nieco wymoczkowaty wampir Bessa.

Warta odnotowania jest też naprawdę porządna polska edycja. Komiks jest wydany w bliźniaczym formacie jak album Screamu, na dobrym papierze i w wysokiej jakości edycyjnej – jedyne, do czego mógłbym się ewentualnie przyczepić, to ta jedna strona wspomniana na forum, której ze względu na materiały zdaje się czegoś brakować. Być może dało się w tę pustą przestrzeń wlać tekst, żeby wyglądało to lepiej, jednakże jest to aspekt na tyle mało istotny, że nie ma prawa wpływać na ocenę. Dodatkowym smaczkiem jest alternatywna polska okładka, na której wybór się zdecydowałem – okładka podstawowa to kadr z komiksu.

Całość ma według mnie więcej charakteru i trzyma się stylu, który jest mi o wiele bliższy. Podchodziłem z pewnymi obawami, zwłaszcza że nie tak dawno powtarzałem tę historię, tymczasem zaskoczyłem się bardzo pozytywnie. Aczkolwiek nie jest to pierwszy raz, gdy to Hiszpanie dosyć nieoczekiwanie wychodzą na prowadzenie w adaptowaniu Stokera, bo już w 1931 roku hiszpańskojęzyczna wersja filmu Universala była pod właściwie każdym kątem lepiej zrealizowana (poza odtwórcą głównej roli) niż słynny obraz z Belą Lugosim. I analogicznie jak film George’a Melforda na zawsze pozostał w cieniu bardziej znanego brata, tak wydaje mi się, że i komiks Fernándeza wzbudzi u nas mniej zainteresowania od albumu Screamu. Uważam natomiast, że u każdego miłośnika klasycznych opowieści grozy powinien znaleźć się na radarze.


Mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Cz, 31 Październik 2024, 20:57:09
Opowieści z Telguuth
Niesamowity klimat wykreowanego świata. Atmosfera uniwersum najbardziej kojarzyła mi się z opowiadaniami Howarda o Conanie,  spotykającym magów-nekromantów, odrażające demony, stygijskie kulty. Z drugiej strony trochę jak relacje bohaterów Lovecrafta, z ich koszmarów o bluźnierczych, cyklopicznych miastach. Domieszać do tego jeszcze pasuje świat Sanktuarium znany z Diablo (szczególnie ten przedstawiony w drugiej odsłonie gry).  Naprawdę konsekwentne, bogate, przekonujące i smakowite światotwórstwo.
Następnie w tym mrocznym świecie osadzono, bardzo zróżnicowane i szalone historie. Ja nie jestem fanem krótkich form, ale tutaj sprawdziły się znakomicie. Większość z kilkunastu historii zawiera naprawdę przewrotny i nieprzewidywalny finał oraz ciekawych i oryginalnych bohaterów. Ogólnie poziom opowieści jest naprawdę wysoki, a niektóre wybijają się jeszcze ponad to.
Narracja jest bardzo sprawnie prowadzona. Warstwa wizualna, świetnie oddaje uroki tego nieprzyjemnego świata. Magowie, demony i miasta są świetnie przedstawieni. Nie powiedziałbym, że mamy do czynienia z jakimiś fajerwerkami jeżeli chodzi o rysunki (mamy styl kreskówkowy i malunki, co nie do końca lubię) ale zachowany jest wysoki poziom.
Opowieści z Telguuth oceniam bardzo wysoko. Dla mnie to ścisła czołówka tego co czytałem ze Studia Lain.

Ballada o Halo Jones
Świetna rzecz. Chciałem tylko napisać, że spłycanie jej do antywojennej space-opery to czysty rozbój. Wątki antywojenne oczywiście są, ale autorzy mocno jadą po wielu bolączkach współczesności. Ciekawe czy dzisiaj umieściliby w komiksie postać, która wielokrotnie zmieniała płeć i w końcu nie wie kim była i kim jest ;) kolejny komiks w topce.

Strażnicy
Długo się wzbraniałem, bo do super hero raczej podchodzę jak do jeża. Nie będę się rozpisywać, bo o tym komiksie powiedziano już wszystko.
Gdyby nie szerokie opisy na koniec rozdzialów, nie miałbym wątpliwości nad ocena 10/10.

Futuro Darko
Kupujcie i wspierajcie, bo mam przeczucie, że jeżeli autorowi nie zabraknie chęci i konsekwencji to bracia Bronscy są na dobrej drodze do kanonu polskiego komiksu.

Promienie Xi
Kolejna rzecz warta wsparcia. Ciekawie prowadzona, wielowątkowa fabuła + niesamowita kolorystyka i kompozycja plansz.

Oko Horusa
O ile Alchenit bardzo mi się spodobał, to Oko Horusa średnio. Może muszę jeszcze raz przeczytać, żeby mi się wszystko posklejało? Może miałem za duże oczekiwania? Ogólnie trochę zbyt dziwne miejscami. Szkoda.

Ostatni dzień Howarda Phillipsa Lovecrafta.
Trochę się wynudziłem i trochę wymęczyłem. Rebelka ok wykonał swoją robotę, ale scenariusz nie porywa. Odręczne pismo tragedia. W Potworach było dużo bardziej czytelne.

Akira tom 1
Doczytałem do połowy. Totalnie nic nie zachęcało żeby kontynuować. Mam wrażenie, że tłumaczenie jest dosyć toporne. Nagromadzenie przekleństw odstraszało od lektury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Cz, 31 Październik 2024, 22:08:57
Spaghetti Bros tom 1-3 - najlepszy komiks jaki dotychczas przeczytałem w tym roku. Burzliwe losy piątki włoskiego rodzeństwa w Stanach Zjednoczonych lat 20/30 XX wieku to takie połączenie kina gangsterskiego, Mody na Sukces i twórczości braci Coen. Jestem kompletnie zauroczony tym tytułem i z niecierpliwością czekam na ostatni tom. 8.5/10

Radiant Black tom 1 - kilka lat temu udało mi sie przeczytać pierwszy tom w oryginale i pamiętam, że nie byłem zachwycony. Teraz spróbowałem ponownie podejść do lektury, już w naszym ojczystym języku i odczucia mam jeszcze gorsze. Koszmarnie wtórny tytuł superhero z fatalnymi dialogami (bohaterowie walą ściany tekstu z których nic nie wynika). 2/10

Newburn - bardzo przyzwoity dramat kryminalny, którego struktura mogłaby spokojnie posłużyć za scenariusz filmowy tj. początkowo dostajemy kilka niepowiązanych że sobą epizodów, tak aby gdzieś na wysokości 6 zeszytu rozpoczęła się główna intryga, która ciągnie się już do końca. Przeczytałem na raz, a to mi się już bardzo rzadko zdarza. 7/10


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 01 Listopad 2024, 10:19:23
Znowu dałem się wciągnąć w biblioteczne klimaty i zamiast obrabiać domową kupkę wstydu, czytam wypożyczone komiksy. To nawet fajny test przedzakupowy, bo po lekturze bardziej trzeźwo oceniam czy dany tytuł jest mi potrzebny w domu. Dzisiaj głownie pozycje kanoniczne.

Prosto z Piekła - dzieło totalne. Wycyzelowane z precyzją, pilnością i znawstwem, historycznie skrupulatne, fabularnie zbudowane konsekwentnie od pierwszej do ostatniej strony. Moore doskonale panuje nad tempem, nastrojem i z bogatego materiału historycznego formuje niesamowitą, esencjonalną ale i rozległą historię. Fabularnie 10/10 i z końcowym ciosem nokautującym czytelnika. Graficznie jest poprawnie, ale oprawa ogranicza się do ilustrowania treści, nie dostrzegam w niej walorów samych w sobie. Z pewnością jest to pozycja obowiązkowa, ale bardziej do przeczytania niż na półkę. Czuję, że autor przekazał wszystko co chciał już w pierwszej lekturze. Dzięki za tą mroczną podróż, Alan.

Persepolis - świetna opowieść o zwykłym człowieku zakleszczonym w trybach wielkiej historii. Bardzo osobista, prawdziwa i inspirująca. Autorka z niesamowitym wyczuciem gra na wielu strunach - mamy tu opowieść o dorastaniu, o zderzeniu kultur, o adaptacji i wykorzenieniu, o jednostce, rodzinie i narodzie. Cały ten wywar wrażeń i emocji podawany jest bez zagęszczania mąką patosu i martyrologii, bez doprawiania ocenami autorki. I dlatego smakuje wybornie od pierwszej do ostatniej łyżki. Nieprzypadkowo jest to tytuł porównywany do "Mausa", oba dzieła mają zbliżoną konstrukcję i prezentują podobny, wysoki poziom. A przede wszystkim są szczere i poruszające. Piękna lektura, chcę ją na swojej półce.

Arab przyszłości I - kolejny szczery memuar człowieka będacego świadkiem i ofiarą dekonstrukcji znanego mu świata. Konstrukcja i vibe od pierwszych stron nasuwały skojarzenia ze wspomnianymi "Persepolis" i "Maus", ale lektura okazała się być mniej angażująca. Nie wiem czy to wynik ciut niższego poziomu scenopisarskiego, trochę inaczej rozłożonych akcentów (mamy tu bardziej tragikomedię, czasem na granicy farsy) czy słabszego emocjonalnego związku z bohaterem. Jakoś trudno było mi wczuć się w optykę poczciwego małego Riada wychowywanego przez spolegliwą matkę i megalomańskiego ojca (wykształconego matołka, słabeusza marzącego o sile) w otoczeniu dość odrażającej (fizycznie, a przede wszystkim charakterologicznie) rodziny. Obraz kultury arabskiej jest tu znacznie mniej złożony niż w "Persepolis", cień sympatii mogą budzić w zasadzie tylko bierne, funkcjonujące w głębokim tle kobiety. Nadal jest to jednak świetny komiks i z zaciekawieniem sięgnę po kolejne tomy... ale z biblioteki, bo nie planuję skompletowania tej serii.

Nocturno - podszedłem do tego komiksu na luzie i bez oczekiwań, bo nie kosztował mnie ani złotówki (wypożyczyłem z biblioteki). Mimo to czas mu poświęcony uważam za całkowicie stracony, choć nie było go zbyt wiele, bo z racji małej ilości tekstu pędzi się przez niego szybko. Do rysunków Sandovala trudno się przyczepić - w większości są bardzo dobre, a w części świetne, mają swój unikalny styl, a autor serwuje szeroki wachlarz środków wyrazu i dużą rozpiętość technik rysowania. Ale za to fabuła... Tu jest bieda - dostajemy miałkie i nijakie emo-smęty oparte na gimnazjalnych wyobrażeniach czym jest miłość, przyjaźń, męskość, uznanie itp. Dialogi nieporadne i nienaturalne (kto się przestawia: "Cześć, jestem dziennikarką..." nie podając przy tym imienia?), brak kontroli nad opowieścią (bohater słynie ze swojego wokalu, a jednak później ludzie rozpoznają go po grze na gitarze). Słabe to jest strasznie. Wyraźnie czuć, że koncept powstawał w czasach gdy autor był nastolatkiem i na nasze nieszczęście z biegiem lat nie potrafił nic dojrzalszego do tego dodać. W połączeniu z charakterystycznymi dla Sandovala pacholęcymi buźkami efekt jest po prostu infantylny. W tym kontekście z niepokojem czytałem materiały dodatkowe, z których wynikało, że jest to niemalże opus magnum autora. Przyznaję, że to świetny grafik, ale pozostaje mu życzyć scenarzysty z prawdziwego zdarzenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 01 Listopad 2024, 10:22:46
Pierwszy raz czytałeś Persepolis i Prosto z piekła? Zazdro:)
Biblioteki to podstawa, obecnie kupuję tak dużo tylko dlatego, że nie mieszkam już w dużym mieście z porządną ofertą biblioteczną. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 01 Listopad 2024, 10:26:16
Na komiksy po ćwierćwieczu abstynencji nawróciłem się dopiero ze trzy-cztery lata temu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 01 Listopad 2024, 11:05:36
@Deepdelver

Przeczytaj Kurczaka ze śliwkami Satrapi, moim zdaniem Persopolis jest przehypowane, za to Kurczak bardzo niedoceniany, a to piękna historia i bardzo uniwersalna. Co do Prosto z Piekła pełna zgoda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pt, 01 Listopad 2024, 12:35:10
@Deepdelver

Przeczytaj Kurczaka ze śliwkami Satrapi, moim zdaniem Persopolis jest przehypowane, za to Kurczak bardzo niedoceniany, a to piękna historia i bardzo uniwersalna. (...)

Ee, bardziej Kurczak ze śliwkami niedoceniany niż Persepolis przehajpowane. Jedno i drugie wybitne rzeczy. Wyszywanki też warto, najbardziej kameralne, ale ciągle tętniące życiem i pełne świetnych przypowiastek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 01 Listopad 2024, 12:58:06
Ee, bardziej Kurczak ze śliwkami niedoceniany niż Persepolis przehajpowane. Jedno i drugie wybitne rzeczy. Wyszywanki też warto, najbardziej kameralne, ale ciągle tętniące życiem i pełne świetnych przypowiastek.

Wyszywanki czekają na swoją kolej, natomiast nie odnajduję wybitności w Persopolis. Ot, taka historia autobiograficzna, która jest bardziej znana niż inne, bo napisana przez kobietę z Iranu. Nie przeczę, że to jest dobrze napisany komiks, ale brakuje mi w nim czegokolwiek wartościowego, czego w Kurczaku jest pod dostatkiem. Albo inaczej - do Kurczaka wielokrotnie wracałem myślami, nadal wracam. Do Persopolis ani razu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Pt, 01 Listopad 2024, 19:48:57
W moim prywatnym rankingu: Persepolis > Kurczak ze śliwkami > Wyszywanki.
Trzeba jednak zauważyć, że każdy z tych komiksów ma troszkę inny temat i klimat a to może również wpływać na odbiór.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 03 Listopad 2024, 12:01:51
XIII. Tom 1

Jeśli jesteś fanem Jamesa Bonda albo Jasona Bourne'a, to „XIII" to komiks dla ciebie! Autor nie ukrywał, że inspirował się książkami Roberta Ludluma. Główny bohater podobnie jak ten z „Tożsamości Bourne’a", również cierpi na amnezję, nie wie kim jest, a na jego życie poluje tajna organizacja. XIII stara się odzyskać swoją tożsamość, ale okazuje się, że jest zamieszany w globalny spisek.

W trakcie trwania komiksu trafia na pewne tropy dotyczące tego kim jest, a jego śladem podąża pewna organizacja. Nie będę zdradzać fabuły, ale "XIII" napakowane jest akcją. Nie ma czasu na nudę. Momentami komiks cierpi na pewne dziwne zbiegi okoliczności i liczne uproszczenia. Sama intryga wydaje się być ciekawa i intrygująca, ale jest też odrobinę zbyt mocno naciągana. Komiks jest solidnym akcyjniakiem pokroju Bonda czy Mission Impossible. Olbrzymim plusem są bohaterowie, zwłaszcza ci drugoplanowi. Pułkownik Amos, generał Ben Carrington i porucznik Jones to fantastycznie napisane postacie, które sa bardzo istotne dla fabuły. Sam główny bohater na razie nie zdobył mojej sympatii. Może to się zmieni w kolejnych tomach.

Fabuła: 3,5/5
Rysunki: 3,5/5
Ocena: 7/10


Kobane Calling

„Kobane Calling” to reportaż w formie komiksu na temat Kurdów, ich konfliktu z Państwem Islamskim, oblężeniem Rożawy i długiej walki o tytułowe miasto Kobane. Według mnie to także traktat na temat wolności.

Zerocalcare opisuje te wszystkie brutalne i tragiczne wydarzenia mające miejsce na granicy syryjsko-tureckiej za pomocą sarkazmu i czarnego humoru. To sprawia, że odbiór tego dzieła jest "lżejszy", ale też bardziej szczery i do bólu prawdziwy. Zerocalcare potrafi zachować obiektywizm. Nie ocenia grup przez jednostki. W pewnym momencie rozmawia z człowiekiem, którego bardziej interesuje jego własny biznes niż fakt, że konflikt ten spowodował śmierć setek ludzi. Wydaje osąd na jego temat, ale nie stygmatyzuje innych ludzi z tej samej grupy etnicznej.

Autor w swoim komiksie przybliża nam społeczeństwo Kurdów. Opisuje ich życie, struktury społeczne, rytm dnia, filozofię. Pokazuje ich szacunek do innych kultur, wyznań i płci. Wielokrotnie czułem ogromny żal, że tak piękne i pokojowo nastawione społeczeństwo nie może normalnie funkcjonować, a ich bohaterowie narodowi siedzą w więzieniach albo ukrywają się w górach.

„Kobane Calling” to smutne i skłaniające do refleksji dzieło. Mi w pamięci na długo utkną dwie sceny. Klatki i scena na cmentarzu. Oby więcej takich komiksów.

Fabuła: 5/5
Rysunki: 3,5/5
Ocena: 8,5/10


Zrozumieć komiks

Scott McCloud serwuje nam istny traktat na temat komiksu w formie...komiksu. Autor przybliża nam historię tego medium, opowiada o perspektywie, ramach czasowych i szeregu innych zagadnień, o których nigdy nie myślałem czytając jakąkolwiek powieść graficzną. W dziele tym widać jak wiele pracy autor włożył w przygotowanie tej pozycji. Sam research musiał zająć mu dziesiątki, a może i setki godzin. Merytorycznie „Zrozumieć komiks” stoi na bardzo wysokim poziomie. Z każdej kartki tej pozycji wylewała się olbrzymią pasja i miłość do komiksu jaką czuje autor. Moim zdaniem tytuł warty poznania.

Fabuła: 3,5/5
Rysunki: 4,5/5
Ocena: 8/10


Stan Lee. Człowiek-Marvel

Trochę okołokomiksowo.

Laurka wystawiona Stanowi Lee. Książka jest ciekawa i sprawie napisana. Przybliża nam historię tego niezwykłego człowieka, który zrewolucjonizował świat komiksu. Bob Batchelor przybliża nam historię rodziców Stana, jego dzieciństwo i czasy szkolne, początki kariery, proces wymyślania nowych postaci, a także wpływ na świat filmu.

Moim zdaniem pozycja ta jest odrobinę zbyt stronnicza. Owszem, wpływ Lee na szeroko rozumianą popkulturę jest przeogromny. Zawdzięczamy mu ikoniczne postacie takie jak Spider-Man czy Fantastyczna Czwórka. Niestety książka skupia się bardziej na jego zaletach, takich jak kreatywność, etos pracy, determinacja, ale pomija pewne kontrowersje z nim związane. Lee pomniejszał zasługi swoich współpracowników. Cały splendor za sukcesy Marvela spływał na niego. W książce przytacza się nazwisko Kirby’ego czy Ditko, ale (przynajmniej moim zdaniem) umniejsza się ich zasługi.

Nie uważam że pozycja ta jest przekłamana i całkowicie mija się z prawdą. Według mnie brakuje w niej jej szczerości. Stan Lee przypomina tutaj bardziej bohatera swoich komiksów, a nie człowieka z krwi i kości, który też popełnia błędy.

W mojej opinii wybrzmiało trochę negatywów, ale nie zmienia to faktu, że pozycję „Stan Lee. Człowiek-Marvel” uważam za ciekawą i wartą przeczytania lekturę.

Ocena: 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 03 Listopad 2024, 12:06:19
Przeczytałem A więc, Fru-Bęc i nadal się to przyjemnie czyta (saga o Fruwaczkach). Pierwsze dwie części bardziej bajkowe, trzecia z aluzjami dla starszych.
Shaigan natomiast, to nieporozumienie. Jest to przeciętniak, którego mogłoby nie być...
Oko Horusa - miks paru wątków, mocno popkulturowy, poplątany i mroczny. Bałem się, że to faktycznie będzie cyberpunk, ale na szczęście nie. Alchenit był spójniejszy, ale Oko Horusa przyciąga klimatem ;) Spórna to ciekawy artysta.
Kupiłem też z ciekawości dwa nowe Asteriksy, interesujące dodatki.
Co do Ostatniego Ronina, czyli żółwi muszę się niestety zgodzić z opinią nieco wyżej (Genzo). Rysunkowo jest spoko, ale scenariusz cieniutki jak słomka. Do tego sam komiks nudny. Piszę to z przykrością jako fan żółwi, ale nawet nostalgia tego nie utrzyma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Nd, 03 Listopad 2024, 16:35:05
MILENIUM ( Lost in Time) ten przygodowo-fantastyczny komiks osadzony w realiach historycznych jest całkiem interesującym tytułem. Fabuła opowiada o perypetiach sprytnego sprzedawcy relikwie, który podróżując po średniowiecznej Europie u progu tysiąclecia, odkrywa spisek zagrażający ówczesnemu porządkowi świata. Aby w tej nierównej z pozoru walce nie był bez szans za towarzysza ma niezbyt ogarniętego osiłka ( trochę to przypomina Aterixa i Obeliksa) oraz przyjaciół płci obojga, którzy za naszym bohaterem pójdą w przysłowiowy ogień.
Powyższy tytuł opatrzony jest numer 100 dla wydawnictwa oraz został wydany w powiększonym formacie. Osobiście jestem zdania, że były zacniejsze tytułu, które można było w ten sposób wyróżnić. Niemniej jest to przyjemna rozrywka, którą w miarę szybko można przeczytać. Warstwa graficzna jest solidna, lecz daleko jej do uczty dla oka.
Największym problemem jest to, że mamy doczynienia z otwartą historią, a mnóstwo rozpoczętych wątków zostaje pozostawionych. Dziwi mnie też to, że wydawca nie wydał wszystkich dostępnych tomów. Szósta, nie wydana w Polsce, część otwiera drugi cykl, który został porzucony już dobre kilka lat temu. Możliwe, że wydawca wie coś więcej i doczekamy się dalszego ciągu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Pn, 04 Listopad 2024, 21:05:02
Marc Torices - "Życie wesołe smutnego psa Corneliusa"

O tym, że Marc Torices jest pilnym uczniem Oliviera Schrauwena i Chrisa Ware wiedzielibyśmy nawet wtedy, gdyby sam się do tego nie przyznawał. Od pierwszego bierze choćby kolory, często przybrudzone, czasem sugerujące efekt aerografu, ale również surrealistyczne motywy fabularne. Z drugim łączą go zabiegi formalne tak lubiane przez autora „Jimmiego Corrigana”. Spodziewajcie się zabawy z mnożeniem kadrów, różnicowaniem ich wielkości i natężenia, a także typografią (flirtowanie z plakatową czy reklamową retro czcionką, rozpoczynającą poszczególne motywy) i wrażenie teatralności całości, gdzie wyznaczane odmienną grafiką części to jakby kolejne elementy przedstawienia.

Zresztą Cornelius, gdyby nie był psem (która to forma też jest bardzo umowna),byłby typowym bohaterem komiksów Ware’a. Życiowy nieudacznik z zerową siłą przebicia, który częściej daje się ponieść nurtowi zdarzeń, niż wywiera na niego jakiś wpływ. Gdy widzimy go jako odważnego i stanowczego to znaczy, że śledzimy zaledwie jakieś wyobrażenia o sobie, bo (znowu) jako typowy Ware’owy przegryw, miewa bujną wyobraźnie na temat swoich rzekomych szlachetnych poczynań. Można by sądzić, że bohater Toricesa nie wzbudzi aż tyle współczucia co postacie „Building Stories” czy „Rusty Brown”, ale to tylko przykrywka. Pod płaszczykiem tych wszystkich zwierzęcych przebieranek kryje się gość, nad którym empatyczny czytelnik z pewnością pochyli się ze współczuciem, bo Cornelius to taki typ, który kumuluje te cechy, jakie w mniejszym lub większym stopniu posiada każdy z nas, nawet jeśli bardzo to wypieramy.

Pod koniec pierwszej części „My Favorite Thing is Monsters” jest scena, w której po setkach stron przedstawiania bohaterki jako potwora, widzimy ją przez chwilę taką, jaka jest naprawdę, czyli małą dziewczynkę. Torices zastosował podobny zabieg. Nagle widzimy detektywów nie jako koty (jak dotychczas),lecz ludzi w poważnej scenerii. To potwierdza coś, co oczywiście wiemy od początku - że za całą tą słodko-gorzką maskaradą kryje się poważna i dramatyczna historia.

Co jeszcze? Torices jest świetnym grafikiem. Nawet jeśli sama fabuła nie trafi w gust czytelnika, z pewnością nie będzie się nudził patrząc, jak autor fantastycznie bawi się stylami i konwencjami. Wychodząc od sitcomowego żartu, przechodzi do coraz bardziej spójnej i zwartej opowieści, którą wprawdzie dałoby się streścić w kilku zdaniach, ale zabawa polega głownie na podążaniu za wątpliwościami, niezdecydowaniem i beznadzieją, w jakiej pogrąża się pies. Całość zresztą opakowano w większą opowieść o postaci Corneliusa, jako bohatera stworzonego 300 lat temu w Republice Majami. Ten fikcyjny kontekst (bardzo rozbudowany w posłowiu) nie jest jednak w żaden sposób istotny dla przebiegu zdarzeń i szczerze mówiąc nieco mnie wynudził.

Podsumowując, mimo że Torices świadomie nawiązuje do swoich mistrzów, prezentuje tak szeroki wachlarz artystycznych umiejętności, że automatycznie staje się autorem jednego z najlepszych tegorocznych komiksów nad Wisłą. Kwintesencja ambitnej zabawy dla czytelnika szukającego nieoczywistych historii

Davide Reviati - "Spluń trzy razy"

To w zasadzie lokalna opowieść o pogardzie w stosunku do mniejszości, będąca odzwierciedleniem okrutnej historii, w której Romowie byli jedną z dwóch grup etnicznych prześladowanych przez nazistów z powodów rasowych. „Spluń trzy razy” mówi o ofiarach i ich oprawcach, a także demonizowaniu, niezrozumieniu i strachu przed obcym. To jednocześnie komiks inicjacyjny, w którym dorastanie w surowej i często brutalnej rzeczywistości, rekompensują zachodnie wzorce popkulturowe. W ten sposób dla głównego bohatera istotniejsze od tego, co mówi ojciec, jest to, co powiedziałby John Wayne. Fabułę ozdobiono dynamiczną, surową, lecz pełną artyzmu kreską z wplątanymi pomysłowo metaforami. Miałem w pewnym momencie wątpliwości czy introspekcja nie przeważa nad historią, a jeśli tak to czy to na pewno dobrze dla samego komiksu, ale summa summarum wyszła rzecz niezwykle przejmująca, podana ze smakiem i zostająca w głowie długo po lekturze. Poleca się



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Cz, 07 Listopad 2024, 09:40:45
Dayak - bardzo chciałem polubić ten komiks. Zainteresował mnie od pierwszych wydawniczych przecieków, długo wisiał na mojej wishliście i trochę się wyczekałem na jego lekturę. No, ale mimo szczerych chęci nie do końca mi się to udało z nim zaprzyjaźnić.

Wizualnie komiks prezentuje się świetnie - kreacja świata jest bezbłędna (afrykańska dystopia? Jestem na tak!), kreska staranna i bogata w detale, a kolory znakomite. Styl graficzny bardzo przypomina meobiusowski (z czasów "Incala") - dla niektórych będzie trącić myszką, ale dla mnie ta estetyka jest komiksowym wzorcem z Sevres jakości, więc i "Dayaka" pod tym względem potrafię tylko chwalić. Nie ma tu nowatorstwa ani zabawy formą, ale jest fachowa robota od pierwszej do ostatniej strony.

Niestety, na tym nie koniec podobieństw do "Incala" się nie kończy, bo "Dayak" zaczerpnął z niego nie tylko stronę wizualną i część rozwiązań fabularnych, ale i archaiczną konstrukcję opowieści. Chaotyczne tempo jest stymulowane ciągłymi konfrontacjami, zmianami stron i cudownymi interwencjami osób trzecich, przez co umyka ogólny obraz fabuły (która nie grzeszy oryginalnością). Autor stworzył galerię potencjalnie ciekawych bohaterów, ale tylko na papierze - jako czytelnik nie dostrzegałem w nich głębi, rzeczywistych emocji ani wiarygodnych motywacji. Nie czułem z nimi więzi, nie polubiłem ich, nieszczególnie obchodziły mnie ich losy.

Dialogi nie działają jak powinny - nie budują charakterów postaci ani relacji między nimi, służą tylko tłumaczeniu świata i fabuły. Nie pomaga w tym mało udane polskie tłumaczenie - miejscami zbyt swobodne (bohater nazywa się Truś, czyli królik, podczas gdy w wersji francuskiej i angielskiej to Przepióreczka), czasem niechlujne (pytajniki zamiast wykrzykników, powtórzenia tekstu w dymkach), a w dominującej części po prostu niezręczne. Wypowiedzi brzmią nienaturalnie, a momentami są wręcz niezrozumiałe, przez co lektura wymaga wytężonej uwagi, żeby odnaleźć kontekst. Nie wiem na ile to wynika mankamentów polskiej wersji językowej, a na ile z toporności językowej oryginału, ale efekt jest taki, że polski czytelnik męczy się lekturą. Ja brałem ten tomik chyba na pięć razy.

I to jest największy mój zarzut wobec tego tytułu - lektura nie płynie, przypomina raczej przedzieranie się przez krzaki. Nie zaangażowała mnie ani intelektualnie ani emocjonalnie. "Dayak" nie jest złym komiksem, ale sporo mu też brakuje by stać się komiksem bardzo dobrym. Szału nie robi, ale i tak chyba go sobie zatrzymam dla fajnych ilustracji.


Alvar Mayor 2 i 3 - co najmniej trzymają poziom tomu pierwszego. Moim zdaniem drugi, bardziej oniryczny tom wybija się wręcz jako najbardziej udany z tego trójksięgu. Uwielbiam krótkie formy, bo wymagają największego kunsztu w budowie scenariusza i kształtowaniu postaci, a Alvar Mayor jest tego najszlachetniejszym przykładem. Ten obraz, te kadry, ten klimat, te emocje, ta gęstość - coś pięknego! Można oczywiście narzekać, że w zasadzie każde z opowiadań to ta sama historia, tylko udekorowana nieco inaczej. Ale jakie ma to znaczenie, skoro opowiadana po raz trzydziesty angażuje tak samo? No i kto nie chciałby w godzinie próby mieć u swojego boku kogoś takiego jak Alvar Mayor?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 07 Listopad 2024, 10:36:52
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/597/241/597241/1725979307/800.webp)
Dziewięć - Jedna z nowszych pozycji wydawnictwa Lost in Time mam wrażenie, że przeszła nieco bez echa. Sam pominąłem ją w swoim zamówieniu, ale z każdym dniem coraz bardziej na mnie "patrzyła". I był to strzał w (nomen omen) dziewiątkę! (no, ósemkę :D) Trudno mi pisać, o czym jest to komiks, bo składa się on z niewielkiej liczby stron. Myślę, że można zastosować tu uproszczenie i powiedzieć, że jest to SF, ale takie w bardziej "przyziemnych" warunkach. Wrażenia rysunkowe natomiast daje rewelacyjne. Świetnie narysowane postaci, tła, bardzo dynamiczne plansze. Zacząłem rozglądać się za innymi pracami tego rysownika :)
Podsumowując - jest to pozycja zaskakująco dobra, którą czyta się z przyjemnością. Polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/594/659/594659/1722938238/800.webp)
Pomroka - Niemal wyprzedana pozycja z niedawnego "rzutu" Studia Lain. Reklamowana jako komiksowy blockbuster - i dokładnie tym się okazała! Mroczne fantasy, w którym to smoki przejęły władzę nad królestwem czyta się z wielkim zaciekawieniem. Z kadrów czuć beznadzieję, w jakiej znalazły się przedstawione postaci. Część scen jest bardzo krwawa, kadry są dosłownie mroczne. Od fabuły nie sposób się oderwać. Jak siadłem, to pochłonąłem komiks na raz. Z jednej strony komiks jest dość "normalny", nie dzieje się tam nic bardzo zaskakującego. Ale z drugiej zaś - rozbudza wielką ciekawość dowiedzenia się "co dalej". Rysunkowo jest bardzo dobrze. Jestem pod wrażeniem pracy rysownika, który musiał włożyć w ten kadry niewiarygodnie dużo pracy. Czasami miałem wrażenie, że jest nieco "za gęsto", ale zaraz było to kontrowane jakąś wielką planszą, która zabijała to wrażenie :)
Ogólnie - kto nie ma tego komiksu, to widziałem, ze na Gildii jeszcze jest! Z mojej strony polecajka!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/599/572/599572/1728244733/800.webp)
Siberia 56 - Tak się akurat złożyło, że przeczytałem pod rząd dwie pozycje autorstwa Cristophe'a Beca. Ta (wydana przez LiT) przypadła mi do gustu równie mocno jak Pomroka. Akcja osadzona jest w przyszłości i pokazuje próby skolonizowania tytułowej Siberii. Komiks zaczyna się od katastrofy, a później jest jeszcze... spoiler ;) Opowieść pokazuje konfrontację jednostki/grupy z czymś o wiele od nich większym. Czyta się to błyskawicznie, z każdą przekręconą stroną coraz bardziej chce się dowiedzieć więcej. Rysunkowo jest świetnie. Inaczej niż w Pomroce - tu nie miałem ani chwili wrażenia gęstości. Raczej przeciwnie - z rysunków czuć było ogrom Siberii, jej odległości, niegościnności. W mniejszych kadrach czuć było strach głównych postaci.
Świetny komiks!
Spoiler: PokażUkryj
Brakło mi tylko rozwiązania zagadki poprzednich kolonizatorów Siberii. Ten wątek wydawał się bardzo ciekawy, ale też zdecydowanie bardziej "galaktyczny" niż cała historia (która jednak była dość... kameralna


(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/599/247/599247/1727891458/800.webp)
RIP - Przy okazji wydania ostatniego tomu tej serii postanowiłem sobie odświeżyć poprzednie. Nie trzeba było mnie do tego namawiać, bo poprzednia lektura tych tomów sprawiła mi wiele frajdy. Cała seria jest absolutnie odrażająca. Widok zwłok zjadanych przez robale, zgniłych i zapomnianych sprawia naprawdę obrzydliwe wrażenie. A jednak - rysunki mają w sobie jakąś taką wciągającą magię, która nie pozwala odłożyć komiksu na bok. Każdy z tomów opowiada tę samą historię, ale z perspektywy innego głównego bohatera. Zabieg ten jest niezwykle interesujący, pozwala na wprowadzenie ciekawych rysunków i zawarcie wskazówek.
Spoiler: PokażUkryj
Na przykład w tomie drugim, na strychu pośród lalek schowany jest Ahmed, którego historię poznajemy w tomie trzecim
Fabularnie komiks moim zdaniem dowozi. Intryga jest porządnie skończona na łamach tych sześciu tomów.
Spoiler: PokażUkryj
Choć w sumie do tej pory nie wiem, dlaczego Derrick zmarł we własnym łóżku na końcu pierwszego tomu. Czyżby przypadek?

Polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/595/161/595161/1723551496/800.webp)
Skorpion - wyd. zbiorcze tom 4 - jak pisałem w wakacje - jedyny powód, dla którego warto wypatrywać października ;) Awanturniczej historii tytułowego Skorpiona ciąg dalszy przynosi kolejne przygody, tym razem związane z oryginalnym pochodzeniem głównego bohatera. Cóż więcej pisać - jeśli ktoś czytał Mariniego, to wie, że trzeba ten komiks obejrzeć! Rysunki robią kolosalne wrażenie, więc ten komiks mógłby być nawet napisany w obcym języku a i tak wchodziłby bez popity. Jestem fanem, więc moja polecajka się nie liczy!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 08 Listopad 2024, 06:42:20
She hulk tom 2
Trzyma poziom jedynki. Czyta się bardzo szybko i na koncu az bylem zdziwiony ze to juz finito. Sporo jest tu odwołań  do starych komiksow Marvela.  Tutaj widac jak przydaje sie  miec na polce Marvel Origins Marvela. Jest np.nawiazanie do Avengers #4 i szybko mozna sprawdzic ze faktycznie pojawił się tam ten kosmita szparag:) Jedyne zgrzyty dotycza naszego polskiego wydania niestety a dokladnie tlumaczenia. Jesli mnie pamiec nie myli byla juz tu nawet na forum dyskusja na ten temat wiec nie bede wdawał się w szczegóły. Jedno jednak musze wypomniec. Gdy juz myslalem ze nic nie przebije "gościni" w kategorii najdurniejszego słowa w historii tutaj nagle pojawia się "wrogini" :) Gdyby to nie był Byrne komiks by zaraz leciał z tego powodu do odsprzedaży.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 08 Listopad 2024, 11:42:06
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Amazing Spider-Man Epic Collection: Rzeź maksymalna, 6/10

Historia bez większego sensu, ale sentyment jest ogromny. Miło było zobaczyć jeszcze raz te plansze Bagley'a, które zapamiętałem z dzieciństwa. Choćby z tego względu masa pozytywnych wrażeń.

Mroczne Miasta: Teoria ziarnka piasku, 9/10

Chyba część, która jak dotąd najbardziej mi się podobała. Odrobina absurdalnego humoru, świetne rysunki i jak zwykle historia bez umocowania w realnym świecie. Być może nie jest to faktycznie najlepszy odcinek Mrocznych Miast, ale po długim rozbracie z serią i po kiepskiej Drodze do Armilii i kilku przeciętnych komiksach po prostu świetnie się bawiłem.

Argentyna (Andreas), 6/10

Można przeczytać, ale czy trzeba? Przeciętny komiks z nowym stylem rysunkowym Andreasa. Tym razem Niemiec zastosował uproszczoną kreskę, ale nadal jest ciekawie: dużo fajnych rzutów z góry, na które miło popatrzeć. Historia to miks twardego realizmu, osadzonego w świecie politycznym oraz fantastycznego świata. Czy ten drugi był rzeczywiście potrzebny?

Superman: Śmierć Supermana, 5?/10

Nie skończyłem jeszcze czytać, utknąłem gdzieś w połowie. Nie mam pojęcia, ile mi zejdzie z doczytaniem tego komiksu; obecnie czuję, jakbym przemierzał jego najgorszą część. Dla fanów lat 90., ale liczba niedorzeczności mocno alarmująca i sporo mielizn, które nużą.

Osiedle Swoboda: Niedźwiedź, 6/10

Jestem fanem Swobody od pierwszego zetknięcia się z Osiedlem, ale ten tomik jest po prostu słaby. Duży plus za śmieszną historię o wystraszonych sojowych lewakach, chowających się po działkach po swoim udziale w manifie. Lmao.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 08 Listopad 2024, 15:45:45
Pisalem o tym kilka razy, ale co tam, napisze raz jeszcze - najlepsze komiksy z Batmanem to te spoza glownego continuity. Oczywiscie upraszczam, bo wiele genialnych tytulow z gackiem ukazalo sie takze w glownej serii. Jednakze, zawsze wolalem pojedyncze, zamkniete historie niz ciagnace sie miesiacami tasiemce typu Knightfall czy No Mans Land. O nowych runach nawet nie wspominam, bo zwyczajnie ich nie czytam. Tytuly z Nietoperzem, ktore cenie najbardziej to komiksy z twistem, w innych okolicznosciach przyrody i najlepiej bez pomagierow z bat rodziny. Wczoraj skonczylem najnowsza pozycje z linii Black Label - The Bat-Man: First Knight gdzie autorzy wrocili do korzeni postaci i pierwszych zeszytow, w ktorych sie pojawil. Doslownie. Akcja dzieje sie wlasnie w latach czterdziestych, swiat pozera 2 wojna, Ameryka zmaga sie wielka depresja ekonomiczna, a na ulicach Gotham pojawia sie zamaskowany msciciel. Brzmi jak cos co slyszelismy i widzielismy setki razy, ale uwierzcie mi - takiego Batmana nie uswiadczyliscie. Wygladem przypomina swoj pierwowzor czyli ma wielkie, odstajace uszy, nosi krotkie fioletowe rekawiczki, do lania sie uzywa kastetu i nie posiada zadnych charakterystycznych dla niego gadzetow. Korzysta z cienia, nocy, mgly i peleryny. Dodatkowo, nie ma tu Alfreda, bat-jaskini, bat-mobilu i innych bat-costam. Idzmy krok dalej - jego wrogowie to ordynarni (no prawie, ale nie bede strzelal spojlerami) gangsterzy, zadne wymyslne dziwologi typu Joker, Kapelusznik czy Riddler. Co jeszcze? Ten tytul ma klimat. Niepowtarzalny, wylewajacy sie z kolejnych stron budowany dzieki realistycznym rysunkom, super kadrowaniu i niesamowitej, zywej kolorystyce. Tworza go takze slyszane co chwile komunikaty radiowe (ktore oczywiscie czytamy w glowie glosem z tamtej epoki), wycinki ze starych gazet, samochody, fryzury, ubrania i wszystko co charakteryzuje lata przedwojenne. Uzyty jezyk rowniez stylizowany jest na owczesny i przyznam, ze kilka razy zmuszony bylem posilkowac sie translatorem aby sprawdzic co dany zwrot oznacza. Doceniam takie zabiegi i chyle przed zarowno rysownikiem, jak i scenarzysta czola. Sama historia to typowe crime mystery, ktore wciaga i trzyma w napieciu do konca. Czy dorownuje szacie graficznej? Mysle, ze tak, chociaz nie nazwalbym jej najoryginalniejsza. Jest solidnie, czyta sie dobrze i nie zgrzyta zebami. Gackowy przeciwnik przez wieksza czesc opowiesci czai sie gdzies w tle, do osiagniecia swoich celow posluguje sie innymi, a jego tozsamosc pozostaje tajemnica. Sam Batman czy raczej Bat-Man jest, co tygrysy lubia najbardziej, detektywem, ktory uzywa przede wszystkim glowy, a dopiero pozniej piesci. Co prawda koncowka troszke rozczarowuje, ale nie przekresla calosci, bardziej na zasadzie - jest ok, ale moglo byc lepiej. Wspomnne jeszcze, ze First Knight jak na batmanowe standardy jest bardzo brutalny, wulgarny, a nawet co ciekawe - zawiera (co prawda, bardzo delikatna, ale jednak) scene lozkowa! Jakby nie bylo - to Black Label, wiec nie dla dzieci. Podsumowujac, FK to przyjemna alternatywa dla wiekszosci obecnie wydawanych nietoperzowych tytulow i mysle, ze warto dac mu szanse. To komiks, ktory swa oryginalnym podejsciem i porzadna realizacja zdecydowanie wybija sie ponad przecietna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w Pt, 08 Listopad 2024, 18:25:56
Zacheciles mnie mocno do tego tytulu, nie slyszalem o nim wczesniej. Ale z nawiasem tutaj "Tworza go takze slyszane co chwile komunikaty radiowe (ktore oczywiscie czytamy w glowie glosem z tamtej epoki)" mocno bym polemizował, nie każdy słyszy głos w głowie podczas czytania (zaliczam się do tej grupy i strasznie mnie zdziwiło, że większość słyszy).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kaishaku w Pt, 08 Listopad 2024, 21:19:02
(https://i.postimg.cc/c6YqjLtS/kiu.jpg) (https://postimg.cc/c6YqjLtS)

Jeżeli szukasz w komiksie i życiu ;) czegoś więcej, niż prostej nawalanki i kalesoniarzy, znajdziesz to tutaj ;) 

Promienie Xi to mieszanka niepokoju, tajemniczości, przemocy, zagadek, tajemnic skrywanych przez bohaterów, którzy wchodzą w toksyczne związki i uprawiają seks !

Jest mrocznie, odnajdą się więc tutaj czytelnicy "mrocznego DC" ;)
Są też mutacje(!) miłośnicy Marvela będą także w swoim żywiole ;) 
 
Postacie odkrywają w nim swoje wewnętrzne zwierzęta...a może nawet bestie skrywane na dnie duszy.
Nie każdy jest tu jednak wilkiem w owczej skórze ;)   

Można oczywiście przeczytać w sieci kwieciste recenzje tego komiksu, nie jestem jednak tak zaawansowanym żonglerem słownym aby się z nimi mierzyć.

Zachęcam do sięgnięcia po tę cegiełkę.
Osobiście po przeczytaniu zostałem z satysfakcjonującym niedosytem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 09 Listopad 2024, 19:30:50
„Excalibur. Kroniki”.
Dlaczego to musi być tak (do pewnego stopnia) przewidywalne?
Spoilery.
Tematyka arturiańska jest powszechnie znana – jeden z najsilniejszych mitów kulturowych chrześcijańskiej Europy. W wersji Mallory`ego mniej czy bardziej późnośredniowieczny.
W zgodzie z jakimi takimi badaniami przesuwany na wczesne średniowiecze. Tzw. post rzymskie „wieki ciemne”.
Co dostajemy w tym ładnie wydanym tomiszczu?
Można by napisać, że standard w ramach i pomieszanie w wypełnieniu tychże.
Ramy historii? Mamy dumny i z grubsza szlachetny tzw. „stary świat” pogańskich plemion celtyckich stawiający opór zarówno paskudnym Saksonom jak i niebezpiecznej rzymskiej nowince religijnej. Oczywiście nie ma się co zastanawiać po czyjej stronie mamy lokować sympatię – Brytowie to w większości odważni, przywiązani do tradycji a niekiedy nawet szlachetni kolesie. Z wyjątkami na szczęście, bo i u nich zdarzają się obdarzeni wrednym charakterem i paskudnymi skłonnościami odszczepieńcy. I nic to, że jak ktoś jest już zły to tak komiksowo i po całości – niczym ten Joffrey z GoT. Nawet metody podobne prawdę pisząc. No wredny mały, pozbawiony wrażliwości estetycznej mizogin. Ale mniejsza z nim. W tej historii liczy się, że siły natury i Wielka Macierz stawiają czoła bóstwu z pustyni. A skoro Macierz no to i matriarchat „kapłański” w postaci konwentu czarodziejek z wyspy Thanedd… Avalon. Ale Viviana to wizualnie trochę taka Cirilla toteż skojarzenie być może usprawiedliwione. Zresztą Morgana też miewa jej cechy. Ewentualnie bywam zbyt Ciricentryczny.
W każdym razie żeby było jasne: złe tutaj jest chrześcijaństwo. Przedstawiciel Boga na ziemi to wredny typ żądny władzy, zaszczytów, pełen pychy i pogardy. Krwi też by popił. Wszystkie grzechy główne, bo jak inaczej. Nieważne kto przeprowadził cywilizację europejską przez wieki ciemne przepisując w pocie czoła klasyków. Mamy nie lubić i już. Ale ciekawa rzecz – jest i wątek homofobiczny. Zły ma te, no, „skłonności”, które w naszych oczach najwyraźniej mają dopełnić obrazu odrazy. Ciekawe czy taki był zamysł czy scenariuszowi akcja afirmacyjna nie wyszła.
W tzw. każdym razie naszą bohaterką główną jest Morgana. Niby Merlin dostaje więcej czasu antenowego, ale to raczej ktoś w stylu spoiwa. Jest tam po to żeby przeprowadzić nas suchą stopą przez historię o „rozdających miecze wodnych lafiryndach”. I trzeba przyznać, że fabuła mimo iż stanowi swoiste pomieszanie z poplątaniem wątków mniej czy bardziej sensownych (jeden paskudny biskup z kilkoma księżmi/mnichami trzyma za uzdę połowę miejscowych watażków nie mając do dyspozycji nawet jednej kohorty legionistów – zwyczajnie na zasadzie „bo tak i już”) to fabułę śledzi z z jakimś tam zainteresowaniem. Z jednej strony wiemy dokąd to zmierza (albo tak nam się – he he – wydaje), ale z drugiej strony wątki są na tyle poprzeplatane i końcówki na tyle luźno zwisają w stosunku do znanego nam pnia głównego tej historii, że przerzuca się kolejne strony bez uczucia znudzenia. W końcu to źródło Martinowej Gry Tronów. Na tym przez stulecia podzielonym między zwalczające się królestwa omszałym kamieniu dział się chaos do opisania którego dobrego pisarza trzeba. I tutaj na ten przykład widać zasadniczą przewagę Kronik choćby nad takimi „Serce Amazonek” gdzie mit idzie prosto jak po sznurku bez jakichkolwiek niespodzianek i innych zaskoczeń fabularnych. A tutaj zaskoczenia się trafiają – może nie powodują one jakichkolwiek okrzyków zdziwienia, ale coś tam się dzieje. Ze szczególnym uwzględnieniem końcówki.
No i właśnie to zakończenie. Morgana to naprawdę fajna postać. Sympatycznie było na nią spojrzeć jako na tę czempionkę Piktów.
„Queen in the North” chciałoby się zakrzyknąć.
Ale zakończenie?
Jak gdyby ktoś w redakcji przyszedł na tydzień przed oddaniem komiksu do druku i zażądał finału w wersji girl power. Zaskoczenie dla samego zaskoczenia jak dla mnie.
Podsumowując. Komiks przyzwoity. Ilustracje przyjemne (ktoś tutaj wie jak rysować roznegliżowane niewiasty). Ale wszystko to pisane za bardzo pod jedną tezę i przez to trochę tak jakby nachalne. Niemniej. Gdyby tom był do przeczytania i zapomnienia szkoda byłoby strzępić klawiaturę po próżnicy a jednak pewne przemyślenia prowokuje. Nie jest tak jednoznaczny jak „Zygfryd”. Lepiej operuje fabułą niż wzmiankowane „Serce Amazonek”. Gdyby nie wspomniana przed chwilą „teza” dałbym spokojnie 8,5/10. Zostanę przy 8/10. Myślę, że bez obaw można nabyć – przy dzisiejszych cenach ta którą winszuje sobie obecnie LiT via Gildia jest jak najbardziej ok i nie czuje się straty monet i czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 09 Listopad 2024, 21:09:39
Dzięki za potwierdzenie obaw. Po powtarzających się tu zachwytach już miałem kupować, ale ciągle mnie powstrzymywało wrażenie, które właśnie potwierdziłeś - że to ładnie narysowana schematyczna rzecz niepozbawiona naiwnej tezy. Jakoś nie mogłem uwierzyć, że koleś piszący generyczne fantasy teraz nagle doznał olśnienia i machnął arcydzieło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w So, 09 Listopad 2024, 21:47:50
Ja dołączę się do głosów pozytywnych. Nigdy nie przepadałem za legendami arturiańskimi, a tutaj nie mogłem się oderwać. Postać Patrycjusza odebrałem jako krytykę ludzi wykorzystujących i naginających zasady religii, byle zasmakować władzy i realizować swoje cele. Nie kojarzę też żadnego dzieła, w którym religia lub ideologia próbująca przejąć wpływy bez zważania na metody i burząca dotychczasowy porządek była przedstawiona pozytywnie (nie wykluczam istnienia, ale nic mi nie przychodzi do głowy na ten moment), więc to raczej dość standardowa charakteryzacja "najeźdźcy". To też chrześcijaństwo sprzed tysiąclecia, któremu inwazyjności nie da się odmówić, więc nie patrzyłbym na nie przez pryzmat obecnego, bo sporo się po drodze zmieniło (taki wierzeniowy statek Tezeusza :P).

Widzę, że autor ma na koncie sporo tomów Akwilonu. W Excaliburze największą siłą były dla mnie postacie, których dalsze losy od razu chce się poznać, w tamtych komiksach jest podobnie? Jeśli tak, to chyba wiem, czym będę dopychał zamówienia do darmowej wysyłki po zakończeniu LL.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 12 Listopad 2024, 12:36:01
Hombre to solidny, poprawnie napisany i narysowany komiks, ale mam z nim pewien problem. O ile jedynka bardzo mi podeszla i wchlonalem ja przy bodajze 2 posiadowach, tom drugi czytam i skonczyc nie moge. Wykreowany swiat ma zajebisty klimat i daje autorom wiele mozliwosci. Jednak wpadaja oni (dosc szybko) w pulapke powtarzalnosci, zakrapiana coraz wiekszymi dewiacjami u kolejnych bohaterow. Kazdy epizod w to duzej mierze to samo. Hombre wpada w mniejsze badz wieksze i coraz bardziej wymyslne tarapaty, ale dzieki wrodzonemu szczesciu i posiadanym umiejetnosciom udaje mu sie z nich wykaraskac. Bardziej dzieki szczesciu, szczerze mowiac. Bo tak – strzelaja do niego z bliska, naboje okazuja sie nagle podmienione na slepaki, lamie sobie noge, pierwsza napotkana postac okazuje sie lekarzem, podczas poscigu zeskakuje z budynku i wpada do zbiornika z woda, strzela na oslep (w lesie, w nocy!) i bum - trafia swego przesladowce. I tak w kolo macieju. W pewnym momencie czytelnik zdaje sobie sprawe, ze koles zjada Johna McClane’a na sniadanie, popijajac Dutchem z Predatora. I tu jest pies pogrzebany – poprzez swoja schematycznosc, Hombre jest w dluzszych sesjach meczacy! To czego mu ewidentnie brakuje to dluzsza, bardziej rozbudowana i kompleksowa fabula. Mysle, ze wtedy moznaby wycisnac z niej o wiele wiecej, na wielu plaszczyznach. Jako integral nie nadaje sie do szybkiej konsumpcji, bo odplaca niestrawnoscia. Biorac jednak pod uwage jak byl pierwotnie wydawany, czyli jako krotkie, zamkniete epizody w roznych magazynach, zadna to niespodzianka. Jedynym panaceum jest dawkowanie po troszku. Tylko wtedy nie dopadnie nas znuzenie, a przygody glownego bohatera okazuja sie byc calkiem fajna lektura. Kto kupil jedynke, zapewnie siegnie takze po dwojke, ale szczerze mowiac nie wiem czy polecac czy nie. Album skoncze z pewnoscia, ale watpie abym szybko wrocil do niego ponownie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 12 Listopad 2024, 16:53:17
Lonesome. Terytorium czarownika. Tom 4

Przeciętne zakończenie przeciętnej serii. Zarówno sama intryga jak i biorące w niej udział postacie oparte na westernowych schematach. Poganiają się na koniach, postrzelają, zasadzki, ataki na posiadłość, Indianin odwdzięcza się i pomaga prawilnemu kowbojowi itd. itp.
Kalka goni kalkę, ale jakoś to tam się trzyma kupy. Jak zawsze na duży plus ilustracje Swolfs’a. Jeśli nie masz wysokich wymagań na wieczór i zadowoli cię western w stylu "zabili go i uciekł" to czemu nie, ale nie spodziewaj się tu czegoś pokroju Bouncera, Blueberrego czy Cartlanda. Daję 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 13 Listopad 2024, 12:24:11
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/599/593/599593/1728324771/800.webp)
Nie puszczaj mojej dłoni - Lubię wydawnictwo Non Stop Comics. Mają ciekawy wybór wydawanych komiksów. Zwłaszcza lubię ich one-shoty frankofońskie. Ostatnio Jestem ich milczeniem a teraz Nie puszczaj mojej dłoni są świetnymi przykładami świetnej lektury (w dobrej cenie :D). Jest to komiks twórców "Czarnych nenufarów" i również jest to adaptacja książki. Jeżeli ktoś czytał wspomniane nenufary, to wie, czego się spodziewać po duecie twórców. Moim zdaniem ten komiks jest jednak nieco niżej w hierarchii, ale nadal jest to świetna, zaskakująca lektura. Narysowany jest również bardzo przyjemnie, choć nieco potrzeba mi zawsze, żeby przyzwyczaić się do twarzy postaci ;) Podsumowując - solidna lektura, polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/593/203/593203/1720782778/800.webp)
Gotham. Rok pierwszy. - Heh, oczytałem się wiele oburzonych opinii o tym komiksie i mieszaniu w originie Batmana. I... trudno mi w to uwierzyć :D Kwestia pochodzenia zawiera tak niewiele miejsca w tym komiksie (i to jeszcze maksymalnie niebezpośrednio, choć sugestywnie), że... no nie wiem, gdybym o tym nie czytał, to bym przegapił.
Sam komiks moim zdaniem jest na fajnym, noirowym poziomie. Dobrze czyta mi się komiksy w których narratorem jest Slam Bradley. Tutaj mamy do czynienia z bardzo brutalną wersją Gotham w wersji stanu policyjnego (zamiast zwykle gangsterskiego miasta :D). Do czynienia mamy z intrygą w najpopularniejszej rodzinie Gotham - Waynów. Cała historia (przypadkowo mająca nieco wspólnych elementów z komiksem o którym pisałem wyżej) jest przygnębiająca i depresyjna, choć "sprzedana" w niezłym stylu. Bardzo przypadły mi do gustu rysunki, które nie są może szczegółowe, ale niezwykle klimatyczne. Świetne są również niektóre z załączonych okładek dodatkowych. Ogólnie - komiks ten przypadł mi do gustu, na razie nie przeczytałem złego komiksu od Toma Kinga (nie czytałem wszystkich ;) ).

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/597/246/597246/1725979557/800.webp)
Local Man. Tom 1 - ufff, co to jest za komiks. Przed zakupem kierowałem się opiniami o tym, że jest to satyra na superhero z lat 90. I na pewno ma takie momenty (design postaci :D). Natomiast jednak głównie jest to dramat/kryminał, w którym główny bohater musi mierzyć się z konsekwencjami swoich czynów z wspomnianych wcześniej lat 90. Komiks ten przeplata niezwykle ciekawe sceny (interakcja z przeszłym sobą) z dość... chaotycznymi. Mam wrażenie, że skupienie się na dramacie wewnętrznym bohatera spowodowałoby, że ten komiks zyskał by jeszcze więcej, a tak, to jest po prostu dobry. Osobną kwestią jest warstwa graficzna - tu gra i buczy. Świetne wrażenie robią rysunki z retrospektyw z różnych perspektyw. Bardzo spodobała mi się też okładka alternatywna reinterpretująca "Spider-man no more". Podsumowując - solidna, dobra lektura. Jestem ciekaw co wydarzy się dalej, bo komiks zostawia niedomknięte wątki.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/595/166/595166/1723552466/800.webp)
Gwiazda pustyni - Egmont mógłby mi sprzedać gówno w papierku i byłbym zachwycony, jeśli papierek byłby tworzony przez Mariniego. Na szczęście to nie jest ta sytuacja i ten komiks poza fantastyczną, fenomenalną, rewelacyjną warstwą graficzną stworzoną przez Włocha, dostarcza też solidną fabułę. Western, który jest głównie kryminałem, w którym kibicujemy głównemu bohaterowi, choć jest daleki od bycia bez skazy. Końcówka zostawia nas z przemyśleniami. No nie no, to jest kawał dobrego komiksu, który dostaje z marszu +2  do oceny za rysunki. Polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/595/452/595452/1724160670/800.webp)
Daredevil. Znowu w czerni - 2. - Najnowszy tom serii o śmiałku. To jest ten tom, w którym dowiadujemy się w końcu, co się stało, że seria mogła zaliczyć reset ;) Sama historia jest dość ciekawa, tom przeczytałem bardzo szybko. Nie jest to poziom Bendisa czy Brubakera, ale nadal wciągająca lektura. Rysunkowo? Ech... Momentami nieźle, momentami jak w Marvel Knights Spider-man, czy najgorszych zeszytach Wolverine'a Aarona. No nie jestem fanem tej kreski.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 13 Listopad 2024, 19:17:18
(https://lostintime.pl/wp-content/uploads/2024/10/Siberia-56-okladka-lost-in-time-M3D.webp)
Siberia 56. Usiadłem bez większych oczekiwań i mile się zaskoczyłem. Czyta się przyjemnie, kreska podkreśla surowość miejscówki. Jedna z ciekawszych przeczytanych pozycji w tym roku  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 18 Listopad 2024, 09:44:16
Mieszko: Niepokój (t.6) - najbrutalniejsza część z dotychczasowych, skupiająca się na walkach. Jest bardzo krwawo. Ogólnie dostajemy kontynuację rozpoczętych wcześniej wątków. Trzyma poziom poprzednich tomów. 9/10

Kiwu - coś o współczesnym Kongo. Ładnie narysowane, ale scenariusz Van Hamme'a jest zwyczajnie słaby. Bohaterowie to chodzące encyklopedie, przez co dialogi brzmią okropnie sztucznie, nawet gdy przeklinają. Tło fabularne jest tragiczne, ale główna historyjka pozostawia wiele do życzenia. Naciągane 6/10

Najemnik t.9. i 10. - serię kolekcjonuję głównie dla strony wizualnej. Lubię podziwiać te kadry. Fabularnie już jakiś czas temu skręciło to w stronę "wszystkiego na raz". A to kultury Azteków, a to mamy też tutaj motyw palenia na stosie, Atlanci itd. Czyta się dobrze, ale przede wszystkim głównie podziwia. Szacunek dla autora, że w konkretnym wieku przesiadł się na komputer i tak ogarnął "malowanie" z jego pomocą, że są bliskie jego twórczości pędzlem. 7/10

Wilusa: Ostatnie godziny Troi - świetnie narysowany i opowiedziany wątek ostatnich dni Troi. Pomimo wiadomego rozstrzygnięcia, czyta się dobrze i z zaciekawieniem. Pomimo tego, że historia tego miejsca kojarzy się z mitami, autorzy stworzyli przyziemną historię. I do tego bardzo brutalną.8/10

Poza tym powróciłem do komiksów, które już kiedyś przeczytałem jak stare Thorgale, Lux in Tenebris, Smert Lachom itd. W każdym wypadku czytało się je jeszcze lepiej niż kiedyś. A przede mną końcówka RIP (pewnie powtórzę sobie poprzednie tomy, aby nic mi nie umknęło), dalsze tomy Skorpiona, wspominki z Punishera (Epic Collection) i Parszywy Drań (akurat pod premierę drugiego tomu).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ryba w Pn, 18 Listopad 2024, 11:14:20
Siberia 56. Usiadłem bez większych oczekiwań i mile się zaskoczyłem. Czyta się przyjemnie, kreska podkreśla surowość miejscówki. Jedna z ciekawszych przeczytanych pozycji w tym roku  8)
Cześć, ja miałem z tym komiksem problem, wkleję to co napisałem w temacie Lost in Time:
Komiks jest średni.
Główny wątek fabularny jest nawet w porządku natomiast moje mocne niedowierzanie budzi to co działo się przed czasem akcji komiksu. W zasadzie przez 100 lat prekolonizacji tytułowej planety koloniści jej w ogóle nie zbadali, mało wiedzą o faunie, w zasadzie nic o tajemniczych strukturach (okładka). Z jednej strony fajnie bo dowiadujemy się tego krok po kroku razem z głównym bohaterem, ale do cholery co oni tam robili przez poprzednie 100 lat? Przecież mieli właśnie się dowiedzieć jak najwięcej o planecie.

Poza tym standardowo: zła korporacja i bohaterscy maluczcy.

Po prostu nie mogłem uwierzyć, że przez 100 lat tak mało można dowiedzieć się o planecie, która ma być skolonizowana. Na zarzut głównego bohatera przywódca kolonii odpowiedział, że zajmowali się czym innym, tylko nie wiadomo czym. Denerwowało mnie to szczególnie na początku komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 18 Listopad 2024, 22:33:09
Wilusa: Ostatnie godziny Troi - świetnie narysowany i opowiedziany wątek ostatnich dni Troi.

O. Też niedawno to przerabiałem, ale szczerze pisząc byłem lekko zdegustowany brakiem objętości tej historii. Nie wiem dlaczego ubzdurało mi się, że to jest jakieś tomiszcze a to krótka historia, którą chciałoby się opisać mianem "teledyskowej" (wiem, przesadzam). Ale jakby nie było tam są jeszcze motywy hetyckie toteż można było zrobić jakąś grubszą przeplatankę a nie dwa stosunkowo proste wątki idące w zasadzie równolegle do siebie. Było trochę przemocy, pojawił się jakiś negliż, fabuła niespecjalnie zaskoczyła - ale gdyby nie było wprost o tym, że to Troja i jej okolice to w sumie mogłoby to być o czymkolwiek innym. Zabrakło mi jakiejś podbudowy. Nie wiem, może problem polegał na tym, że czytałem to po "Excalibur. Kroniki", który jest jednak zdecydowanie bardziej rozbudowany fabularnie i w efekcie "Wilusa" przeleciała mi niczym ten właśnie teledysk. Historia miała potencjał na coś więcej a tymczasem w zasadzie pewne rzeczy zostały naszkicowane i po wszystkim.
Dałbym 7/10, bo ładnie narysowane i sprawnie napisane. Tylko niedosyt poznawczy pozostał.
P.S. O, mam - "Wilusa" kojarzyła mi się z "Zagłada Atlantydy" duetu Kasprzak/Wierzchowska.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 19 Listopad 2024, 10:01:38
Na wschód od zachodu 1-3 - gdybym czytał to 20 lat temu to zapewne byłby efekt wow - wreszcie nie sztampowe fantasy czy zwykłe sci-fi. Setting jest naprawdę fajny, alternatywny Dziki Zachód w przyszłości, czyli miks Deadlands rpg, Mrocznej Wieży Kinga i Bezprawia Abnetta.

Niestety poza ciekawym settingiem niewiele mnie w tej pozycji zainteresowało. Mało skomplikowana historyjka ubrana w płaszcz zmagań narodów w przededniu apokalipsy. Przy okazji można powiedzieć, że elementy związane z apokalipsą dodane są tu zupełnie na siłę i byłoby lepiej dla komiksy, gdyby redaktor wywalił Hickmanowi to ze scenariusza.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 19 Listopad 2024, 12:12:24
Ernie Pike

Chwilę zajęło mi przeczytanie tego komiksu. Solidna cegła na ponad 350 stron, która podzielona jest na 20-30 pojedynczych opowiadań o różnej objętości. Śledzimy losy tyłowego korespondenta wojennego, który pełni tu rolę narratora, który wprowadza nas w historię i przenosi na jeden z kilkunastu teatrów działań II WŚ. Będą to przygody różnorodne - od takich lekkich ramotek, na które trzeba spojrzeć z mocnym przymrużeniem oka, aż po na prawdę solidne, mocne historie z przesłaniem i ciekawym twistem fabularnym. Przeważają te drugie - fani komiksu wojennego powinni być usatysfakcjonowani.

Chyba najbliżej tu do "Opowieści wojennych", nomen omen jednego z najlepszych komiksów tego typu. Co najbardziej imponuje, że jest to pozycja już mocno leciwa, bo sprzed blisko 50 lat. Scenariusze Oesterhelda (Mort Cinder) zaskakująco dobrze wytrzymują próbę czasu. Ilustracje wiadomo, Hugo Pratt (Corto Maltese) - znajdziemy tu wszystko za co lubimy (bądź nie) tego artystę.

Polecam dawkować sobie po kilka historii dziennie. Inaczej mogą się one zacząć zlewać w jedną całość. Jako, że jest to objętość jest spora to spokojnie starczy na kilka czy nawet kilkanaście mniejszych posiedzeń.
Podsumowując - dla fanów komiksu historycznego raczej jest to pewniaczek. Z mojej strony 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 20 Listopad 2024, 00:21:15
Odświeżyłem sobie Jesień oraz Zima 1152. To nadal świetna lektura, szczególnie "Zima", która oprócz rozrywki potrafi także wzruszyć. Jest przygoda, intryga, epicki pojedynek z sową. Rysunki są szczegółowe. Przedstawiony świat jest przemyślany, z własną historią, kulturą i zwyczajami. Warto czytać i oglądać uważnie wyłapując różne szczególiki, które poszerzają świat myszek i innych zwierzaków. Dodatki są przydatne (mapa, lokacje, opisy zawodów etc.) i mają znaczenie dla pełniejszego odbioru.
Ponowna lektura była udana mimo, że część fabuły pamiętałem.

Premierowy "Czarny Topór" to podobno prequel. I tak i nie. Rzeczywiście dużo dowiadujemy się o przeszłości osoby władającej Czarnym Toporem ale jest to wszystko osadzone w wydarzeniach po tomie "Zima 1152". Czytając najnowszy tom (traktuje te 2 książeczki jako całość) osobno, nie znając poprzednich, sporo się traci. Pojawiają się też postacie z Jesieni (Conrad  ;) ) . Rysunkowo jest nadal utrzymany świetny poziom. Pod względem fabuły jest bardzo dobrze. Mniej intryg a więcej tajemnicy i przygody. Wiele spraw się wyjaśnia, nabiera głębi i znaczenia. Lepiej poznajemy głównego bohatera, jego motywację. Wszystko też sensownie łączy się z poprzednimi tomami. Dodatki nadal są przydatne a nie robią za jakieś zapychacze.
Cieszę się, że po tych 7 latach udało się wydać cały tom. Warto było czekać. Mam nadzieję, że kolejny tom wyjdzie dużo szybciej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Śr, 20 Listopad 2024, 10:32:38
Przeczytałem Pomrokę, dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Miks Władców ognia (https://www.filmweb.pl/film/W%C5%82adcy+ognia-2002-32474) z Outlanderem (https://www.filmweb.pl/film/Outlander-2008-237705) polany sosem doskonałych rysunków. Może scenariusz trochę nie dojeżdża w paru miejscach, ale dla mnie rysunki robią robotę. 9/10 i wysoka pozycja w mojej topce tegorocznej.

Również udało sie przeczytać tomy 3 i 4 Tengen Toppa Gurren Lagann. Cały czas jest chaotycznie i czasami ciężko sie połapać kto jest kim w danym kadrze, ale od następnego tomu powinno być już znacznie łatwiej patrząc, w którą stronę kieruje się intryga. Na ten moment naciągane 7/10.

Trzecią pozycją jest pierwszy tom Gorana i z nim mam chyba największy problem z oceną. Z jednej strony historia mnie zaciekawiła, z drugiej strony jest przewidywalna i najciekawiej wyszedł fragment na końcu dziejący się poza główną historią. Rysunki podobnie, są momenty gdzie jest bardzo dużo szczegółów rysowanych, żeby dwie strony dalej praktycznie nic poza głównymi postaciami na kadrach nie uświadczyć. Po pierwszym tomie dałem ocenę 6/10, drugiego jeszcze nie miałem okazji zacząć.

Z webtoonów na tapasie pojawiło się pierwsze kilkanaście epizodów sequela Solo Leveling o tytule: Solo Leveling: Ragnarok. Historia zaczyna się kilka miesięcy po zakończeniu epizodów specjalnych oryginału. Tym razem śledzimy losy syna Sunga Jin-woo, Sunga Suho. Po udanym odparciu sił Itrim wydawało się, że Ziemi nic nie grozi, jednakże tajemnicze bramy pojawiły się wraz z hordami potworów atakującymi ludzi. Powoduje to coś czemu próbował zapobiec Jin-woo, a mianowicie przebudzenie ludzkości do łówców. Sam udaje się do innego wymiaru wraz ze swoja armią cieni wypowiedzieć wojnę w obronie Ziemi, zostawiając syna aby ten bronił ludzkość. Podobnie jak na początku SL Suho przebudza się jako łowca najgorszej klasy - E, jednakże otrzymuje natychmiastowo dostęp do "Systemu" tajemniczej umiejki, którą wcześniej otrzymał od "administratora" jego ojciec, dodatkowo Jin-woo odpieczętowuje Beru (https://solo-leveling.fandom.com/wiki/Beru), swojego marszałka, który ma zadanie pomagać, doradzać i chronić Suho. Historia po tych 11 rozdziałach darmowych zdaję się zmierzać utartym szlakiem "od zera do bohatera", którą tak wybitnie podążała oryginalna historia. Na ten moment dla mnie 8,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 21 Listopad 2024, 10:53:49
JOKER - poszukiwanie klauna
Myślę, że jeden z lepszych współczesnych komiksów ze świata Batmana, które ostatnio czytałem. Paradoksalnie jedynie z epizodyczną rolą Batmana. Komiks wciąga, chce się wiedzieć jak dalej potoczy się akcja. Mimo, że to niezły grubas przeczytałem  go w ciągu 2 posiedzeń. Zakończenie jednak trochę rozczarowuje, spodziewałem się większych fajerwerków. Pewnie niektóre wątki będą pociągnięte w innych komiksach. Mimo wszystko całość jak najbardziej na plus, z tym, że moim zdaniem odpowiedniejszym tytułem dla tego komiksu powinno być GORDON - poszukiwanie klauna, to bowiem jednak z punktu widzenia byłego komisarza śledzimy historię, on jest jej narratorem i niewątpliwie głównym bohaterem. No ale wiadomo  Joker zawsze lepiej się sprzeda niż Gordon.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 21 Listopad 2024, 11:43:41
Siberia 56

Pozycja która wydaje mi się czerpie inspirację z Aliena. O ile fabuła rozwija się swoim tempem i jest umiarkowanie wciągająca, poczucie surowości klimatu zimowej planety jest odczuwalne na każdym kadrze i potęguje uczucie bycia pyłkiem w obcym świecie, to jednak finał jest wg mnie rozczarowujący. Zasadniczo nie doszło do żadnej konkluzji która mogłaby usatysfakcjonować czytelnika. Zarzuty co do tego co przez 100 lat robiły wszystkie zmiany fazy prekolonizacji nie jest największą wadą komiksu. Można przyjąć że byli skupieni na budowaniu tej twierdzy jak tylko znaleźli bezpieczne miejsce. Wychodzenie na zewnątrz które przypominało grę w rosyjską ruletkę nie otrzymywało priorytetu, a ich rozpoznanie planety skupiało się tylko na skanach, ale to tylko takie gdybanie. Wątek z korporacją całkiem od czapy równie dobrze mogłoby go nie być tak naprawdę nic nie wniósł. Jednak mimo wszystko strony się przewracało szybko i klimat zbudowany wciągał. Ocena 6.5/10

Ladies With Guns 1-3

Kompletnie postrzelona przygoda kilku narwanych kobiet każdej o różnym pochodzeniu tak rasowym jak i społecznym. Czyta się ich przygody nadzwyczaj przyjemnie, mamy trochę humoru, ale nie głupiego heheszkowania tylko bardziej sytuacyjnego wynikającego z ich problemów gdzie na główne miejsce wysuwa się płeć, a dokładniej brak męża oraz rasa i jak przez te dwie cechy są postrzegane przez społeczeństwo. Problemy zaczynają się mnożyć, a prawie każda decyzja prowadzi do kolejnych bardziej poważnych. Są sekwencje na wzór czegoś podobnego do Oceans 8 gdzie siedzą dziewczyny i kminią swoje plany w których są brane pod uwagę różne przeszkody, jak i retrospekcje prawie każdej z nich dotyczące tego albo jak się razem spotkały albo dlaczego są tym kim są. Kreska cartoonowa bardzo przyjemna dla oka. U nas i we Francji narazie 3 tomy, ale mam nadzieję że będą dalej wydawane bo w kategorii komiksu rozrywkowego są tym czym mają być. Ocena 7,5/10

Dziewczyny z Pillaru

Kto czytał Zakazany Port będzie wiedział o kim mowa. Problem z tą pozycją mam taki że to dopiero zaledwie połowa historii, mieliśmy dwa rozdziały dotyczące dwóch dziewczyn June i Lizzie, a jeszcze w kolejce czeka Amy i Cinnamon. Dodatkowo jest pewna intryga zaszyta w pierwszym tomie jedna dotycząca obecnego Kapitana "Last Chance" i kolejna o dziewczynie próbującej dotrzeć do swojego brata stacjonującego w Indiach, z tym że oba wątki są tylko małym przerywnikiem i w zasadzie po przeczytaniu tego tomu nie ma żadnej konkluzji. W porównaniu do Zakazanego Portu tutaj historia jest bardziej przyziemna nie ma żadnych wątków fantastycznych co zaliczam do plusów, ale fakt że to tylko połowa historii nie pozwala mi ocenić obiektywnie całości i żałuję że teraz ją przeczytałem. W tym momencie daję 7/10 ale ocena może równie dobrze polecieć w dół po przeczytaniu kolejnego tomu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ryba w Cz, 21 Listopad 2024, 13:47:17
Siberia 56
 Zarzuty co do tego co przez 100 lat robiły wszystkie zmiany fazy prekolonizacji nie jest największą wadą komiksu. Można przyjąć że byli skupieni na budowaniu tej twierdzy jak tylko znaleźli bezpieczne miejsce. Wychodzenie na zewnątrz które przypominało grę w rosyjską ruletkę nie otrzymywało priorytetu, a ich rozpoznanie planety skupiało się tylko na skanach, ale to tylko takie gdybanie. W 6.5/10
Ale taka argumentacja przeczy temu jak niby ważna jest ta planeta dla tej korporacji. Z budowli poznaliśmy stację i jedną wieżę. Lokalizację stacji znalazła chyba druga zmiana o ile dobrze pamiętam?  To trochę mało jak na 100 lat. Myślałem nawet przez chwilę, że specjalnie nie informowali przybywających o ciężkich warunkach, żeby ich nie odstraszyć od podjęcia tej pracy, to chyba miało by  więcej sensu. Wiesz, jednak ten brak informacji o planecie miał duże znaczenie dla przybywającej zmiany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 21 Listopad 2024, 13:58:17
@ryba Dla mnie większym zgrzytem był fakt że w tym ich "wahadłowcu" wysiadło 5/6 silników bo zamarzły a latają na nią co 8 lat, pojazdy na planecie w pełni sprawne i wojacy co przylecieli też mieli sprawne wszystko. Wszystko rozumiem awaria jednego czy dwóch ale 90% żeby zamarzło na planecie gdzie co do uwarunkowań środowiskowych wszystko było jasne to był dla mnie jeden wielki WTF ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ryba w Cz, 21 Listopad 2024, 14:41:15
@ryba Dla mnie większym zgrzytem był fakt że w tym ich "wahadłowcu" wysiadło 5/6 silników bo zamarzły a latają na nią co 8 lat, pojazdy na planecie w pełni sprawne i wojacy co przylecieli też mieli sprawne wszystko. Wszystko rozumiem awaria jednego czy dwóch ale 90% żeby zamarzło na planecie gdzie co do uwarunkowań środowiskowych wszystko było jasne to był dla mnie jeden wielki WTF ;D
To też :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 22 Listopad 2024, 12:08:48
Wszystkie kioskowe kolekcje sa dla mnie niczym alternatywne universum. Gdzies sobie egzystuja, ale nie jestem ich targetem i ani mnie nie grzeja, ani w niczym nie przeszkadzaja. Niech sobie wychodza, nic mi do tego. Mam co prawda w swoich zbiorach kilka takich kolekcyjnych "potworkow", ale sa to rzeczy kupione od wielkiego dzwonu, gdzies na lotnisku czy dworcu dla zabicia czasu w trakcie podrozy, czy przy okazji za pare groszy. Kilka dni temu wpadl mi kolejny, a wlasciwie dwa, bo w dwoch czesciach. Eaglemoss do swojej wielkiej kolekcji DC wydawal, przynajmniej na wyspach, bo w Polsce sie to chyba nie przyjelo - wydania specjalne. I wlasnie takie cos wpadlo w moje lapska - Solo Vol.1 i 2. Jest to bardzo ciekawa mini seria, ukazujaca sie w okolicach 2004 roku, skladajaca sie z 12 zeszytow. Kazdy, o podwojnej objetosci, przypadal na innego rysownika. No dobra, ale co wyroznia ten zbior od podobych antologii? Otoz jest nim dobor artysow. Nie najwiekszych, najbardziej znanych ale z pewnoscia - tych oryginalnych, majacych niepowtarzalny, od razu rozpoznawalny styl. Autorami poszczegolnych czesci sa miedzy innymi Tim Sale, Richard Corben (yes!!!), Paul Pope, Darwyn Cooke, Howard Chaykin czy Michael Allred, a kazda to kilka szortow. Historyjki sa bardziej, mniej badz w ogole nie sa zwiazane ze swiatem DC, wiec jest to cos dla wszystkich, nie tylko spandexowych maniakow. Z podobnymi antologiami czestym problemem jest nierowny poziom, gdzie na jedna ciekawa historie przypada kilka srednich. W tym przypadku jest inaczej. Przynajmniej na razie, bo docieram wlasnie do konca pierwszego tomu i jestem pod wrazeniem. Poki co jest bardzo dobrze i czyta mi sie wybornie. Niektore szorty to prawdziwe perelki, czasem wzruszajace, nostalgiczne lub wrecz przerazajace, a czasem zabawne, ale z pewnoscia nie mozna powiedziec, za sa zapchajdziurami. Wiele z nich ma osobliwy twist lub trudny do przewidzienia final. Nie wiem jeszcze jak jest dalej i mam nadzieje, ze poprzeczka nie spada, a jesli juz to niewiele. Ten zakup to strzal w dziesiatke. Oryginalny deluxe od DC za ludzki hajs jest nie do dostania, a 2 kolekcyjne grubaski (kazdy po ok 300 stron) uszczuplily moj portfel o - pfff - 10 euro. No nic, wieczorem (jak trutnie juz popadaja) zamierzam czytac dalej z nadzieja na wiecej komiksowego, wyszukanego mieska. Jesli gdzies to traficie - bierzcie od razu! 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 22 Listopad 2024, 12:51:18
Stara dobra seria. Szkoda tylko, że nie wrócili do tej zacnej inicjatywy. Owszem, nie można doić bez przerwy, ale co jakiś czas jakiś kolejny zeszyt by się przydał. Oryginalnych twórców DC ma sporo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Nd, 24 Listopad 2024, 20:08:58
"Życie wesołe smutnego psa Corneliusa"

Historia z życia psa przegrywa. Ma żałosne życie, pracuje jako konserwator powierzchni płaskich na basenie, ma niskie mniemanie o sobie, dwójkę równie nieudanych przyjaciół z którymi dzielni wynajmowane mieszkanie.
Jego psychika to głównie wszechobecny strach i wątpliwość, brak wiary w siebie, odrzucanie nawet najmniejszych pozytywnych możliwości.

Pewnego dnia Cornelius wplątany zostanie w porwanie swojej koleżanki, a jego życiowa wielopłaszczyznowa nieudolność sprawi, że staczać będzie się o będzie w coraz większy mrok zbrodni, której nie popełnił.

Fabularnie nie jest to może jakiś majstersztyk. Ot taki obyczajówko-kryminał z wieloma odskoczniami od głównego wątku z mniejszymi lub większymi dziwactwami i przemyśleniami. Historia składa się wielu krótkich epizodów.

No właśnie - tu przechodzimy do warstwy graficznej, bowiem poszczególne epizody stworzone są w przeróżnych stylach graficznych i to jest właśnie perła w koronie tego komiksu. Szalone konwencje zmieniają się i jak dla mnie to one były właśnie głównym motorem napędowym tej odjechanej lektury. Wizualnie i jeśli chodzi o wydanie to jest to petarda, fabularnie jest w porządku, ale szału nie ma. Takie trochę lepsze "Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye" z tym, że tu aspekt historyczny zastępuje studium ludzkiej psychiki. Komiks ciekawy, ale zdecydowanie nie dla każdego. Mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pn, 25 Listopad 2024, 12:51:27
Astronom

Nie rozumiem zachwytów. Ciekawy pomysł na fabułę i to jest najmocniejszy punkt komiksu. Postmodernizm na pełnej. Sprawna narracja, fajna kreska. Komiks podszyty jest jednak mitami, uprzedzeniami autora i naiwną wizją "zły kościół, dobra nauka". Postmodernizm raz jeszcze. Trochę to świadczy o braku zrozumienia czym dla ludzi w XVI wieku był przełom kopernikański i teoria heliocentryczna. A może tego jak wygląda naprawdę rozwój nauki, nawet współcześnie. Ogólnie komiks spoko, ale nagroda na najlepszy komiks roku uważam, że mocno przesadzona.

Mechanika Nieba

Bardzo przyjemna historia, bardzo przyjemnie podana. Nie przypuszczałem, że taka prosta historia może mi się ta spodobać. Świetny rysunek (dynamika pojedynków/meczy!), świetne pastelowe kolory, świetna czcionka. Nie stwierdziłem literówek, chociaż jakoś bardzo się nie przyglądałem ;)

Smoła

Nie. Nie podobało mi się. Fabuła całkowicie nieciekawa, podana w dosyć zakręcony sposób. Ja szanuje takie zabiegi, prowadzenie kilku równoległych narracji, ale tutaj mam poczucie, że się to nie sprawdziło. Rysunek broni trochę tej pozycji, ale tak czy tak to się bardziej wymęczyłem, niż miałem jakaś satysfakcję.

Andromeda, czyli długa droga do domu.

Od dawna się czaiłem na tę pozycję i żałuję, że dopiero teraz się do niej dorwałem. Niesamowite rysunki, narysowane z niesamowitą szczegółowością. Fabuła dosyć słabo zarysowana, symboliczna. Czasami bez jasnych związków przyczynowo-skutownych, surrealistyczna. Bardzo ciekawe doświadczenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 25 Listopad 2024, 14:12:24
Newburn

„Newburn” to klasyczny kryminał. Główny bohater, który mocno przypomina mi Jona Hamma, jest byłym policjantem, który obecnie pracuje dla mafii. Newburn wykonuje zlecenia dla wszystkich rodzin, starając się zapobiec przelewaniu krwi na ulicach. Bohater jest mocno enigmatyczny, po mieście krążą liczne legendy na jego temat. Newburn ma dostęp do praktycznie każdego miejsca. Bez problemu wchodzi na miejsca zbrodni, do redakcji, czy prosektoriów. Wszyscy go znają, niektórzy się boją, a inni nienawidzą. Newburn jest jednak nietykalny.

Komiks jest dość brutalny, pełny wartkiej akcji i licznych zagadek kryminalnych, które główny bohater stara się rozwiązać. W toku fabuły poznaje kobietę, z którą zaczyna współpracować. Ta ma jednak za sobą pewną tajemnicę, której skutki wyjdą na jaw. To wprowadza pewne komplikacje i zmusza Newburna do kłamstwa, którego konsekwencję będą mieć miejsce w samym finale.

"Newburn" wciąga, ale po lekturze czuję pewien niedosyt. Rozwiązania pewnych spraw były mocno naciągane, a sam finał odrobinę mnie rozczarował. Zdarsky to jeszcze nie poziom Brubakera, ale liczę na podobne projekty w wykonaniu tego utalentowanego scenarzysty. Z kolei w przypadku rysunków mogę wypowiadać się tylko pozytywnie. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jacob Phillips moim zdaniem to szalenie utalentowany rysownik i jego tata może być z niego dumny. Phillips równie dobrze sprawdził się nakładając tusz i kolory.

Fabuła: 3,5/5
Rysunki: 4,5/5
Ocena: 8/10

X-Statix: Sławni i martwi

Grupa X-Statix to połączenie X-Men z Doom Patrolem i Suicide Squad. W jej skład wchodzą mocno specyficzni "bohaterowie", a ich zakres mocy jest dość osobliwy. Członkowie X-Statix bardziej zainteresowani są słupkami popularności niż ratowaniem świata. W grupie dochodzi do szeregu różnych interakcji. Między X-Statix dochodzi do romansów, kłótni, konfliktów, szantaży i zdrad. Milligan nie bierze jeńców i często zmienia skład grupy w wyniku dość licznych...zgonów. Przygotujcie się na to, że wasi ulubieni bohaterowie w każdej chwili mogą stracić życie. Ten fakt czyni ten komiks bardzo ciekawym. Nie doświadczymy tu ani epickich starć, poświęcenia w imieniu wyższego dobra, czy bohaterskich czynów. W zamian nasi superbohaterowie kierują się głównie swoim interesem, popełniają masę błędów, nie przejmują się losem cywili i odznaczają się niesubordynacją względem przełożonych.

Graficznie komiks to petarda. Kreska Allreda jest genialna. Jego popartowy styl fenomenalnie rezonuje z treścią komiksu. Palce lizać. Chętnie sięgnę po inne komiksy rysowane przez tego artystę (lekturę Silver Surfera mam już za sobą).

Fabuła: 3/5
Rysunki: 5/5
Ocena: 8/10

Gotham: Rok pierwszy

„Gotham: Rok pierwszy” to bardzo dobra pozycja. Komiks jest rasowym kryminałem i opowiada o tym, jak wyglądało Gotham przed pojawieniem się Batmana. Pomimo faktu, że po ulicach miasta nie przechadzały się takie tuzy jak Joker, Pingwin, czy Two-Face, to Gotham było przesiąknięte korupcją i zgnilizną. Detektyw Slam Bradley zostaje wplątany w intrygę, w którą zaangażowani są dziadkowie Bruce'a Wayne'a. Pewnej nocy porwana zostaje ich córka. Detektyw przemierza miasto w poszukiwaniu winnych. Okazuje się, że prawda wcale nie jest taka oczywista.

Komiks trzyma w napięciu, jest dość mroczny, ale rozwiązanie fabuły okazuje się zbyt oczywiste. Szybko domyśliłem się, kto stoi za porwaniem. Bardziej wstrząsnął mnie los dziewczynki.

Graficznie jest naprawdę dobrze. Rysunki mocno przypominały mi kreskę wspaniałego Darwina Cooke'a. Uważam, że przyjęta przez artystę konwencja bardzo pasuje do tego typu opowieści. Fantastyczne tuszowanie i kolorystyka nadają komiksowi odpowiedniego charakteru.

Fabuła: 3/5
Rysunki: 4/5
Ocena: 7/10

Druuna Morbus Gravis. Delta

Komiksy najczęściej czytam dla fabuły. W tym tytule jej zabrakło. Historia kompletnie mnie nie zaangażowała. Druuna jako bohaterka jest nieciekawa, brakuje jej sprawczości, zachowuje się jak typowa dama w opałach. Zgadzam się z wszystkimi opiniami na forum. Co innego mogę powiedzieć o warstwie graficznej, która jest urzekająca. Postacie ludzkie rysowane są znakomicie. Główna bohaterka jest pełna seksapilu i trudno oderwać od niej wzrok. Potwory są szkaradne, budynki, pomieszczenia i tła pełne detali. Gdyby tylko Serpieri był lepszym scenarzystą...

Fabuła: 1,5/5
Rysunki: 4,5/5
Ocena: 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 26 Listopad 2024, 08:56:59
Graficznie jest naprawdę dobrze. Rysunki mocno przypominały mi kreskę wspaniałego Darwina Cooke'a.

W moim poście pojawił się błąd - oczywiście chodziło mi o śp. Darwyna Cooke'a. Niestety nie mogłem już edytować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 26 Listopad 2024, 13:46:36
"Robota jak każda inna"

Komiks na podstawie książki o tym samym tytule. Alabama, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Czasy wielkiego kryzysu, ale też powszechnej elektryfikacji. Pewien elektryk poznaje kobietę, która wywodzi się ze wsi, a kiedy jej ojciec umiera dziedziczy po nim ziemie. Wspomniana dwójka zostaje parą, dochowuje się potomka a w międzyczasie osiada na rodzinnej ziemi, żeby zająć się jej uprawą. Nie wiedzie się im najlepiej, a zdesperowany główny bohater postanawia nielegalnie podpiąć się pod sieć elektryczną, żeby usprawnić pracę gospodarstwa. Wszystko idzie świetnie, aż do momentu dramatycznego wypadku, który na zawsze odmieni losy tej rodziny.

Dość gorzka historia obyczajowa. Nędza, brak nadziei, problemy finansowe i międzyludzkie, rasizm, wszechobecna głupota i zacofanie. Taka jest właśnie Ameryka tamtych czasów i taka jest problematyka tego komiksu. Głównemu bohaterowi niby trochę współczujemy, ale też nie kibicujemy mu zbyt mocno. Ogólnie bohaterowie nie budzą tutaj naszych większych emocji, no może oprócz czarnoskórego parobka.

Ilustracyjnie jest dość specyficznie - dość realistyczna, ale dziwaczna kreska. Do tego często narzucona jest taka kropkowana faktura (nie wiem jak to nazwać inaczej) i kolorystyka utrzymana w pomarańczowo-niebieskiej tonacji.

Historia sprawnie napisana, ale niczym wielkim nie zaskakuje, ani niczym wielkim nie porywa. Ot solidny dramat, który ani was nie zawiedzie, ani nie zachwyci. Daję 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 27 Listopad 2024, 23:48:33
Takie pytanie do tych, którzy mają już ten tytuł za sobą: czy do lektury CE jest potrzebna/przydatna znajomość "Alicja w krainie czarów"?
Zacząłem czytać, ale stosunkowo szybko odpuściłem właśnie na wypadek gdyby miało się okazać, że można sobie zubożyć zakres wrażeń poprzez niemożność wyłapania mniejszej czy większej ilości niuansów fabularnych w zw. z brakiem znajomości Carrolla.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Cz, 28 Listopad 2024, 09:05:55
" Imię róży" Manara
Ja to mawiał klasyk "kiepściutkie to winko"...graficznie słabo, może z dwa plenery z góry ujdą, twarze drętwe jak na świętych obrazkach, fabuła tak jakoś słabo poprowadzona...ogólnie rozczarował i nie porwał mnie wcale... i już jedzie do innej osoby.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Palyszkiewicz w Cz, 28 Listopad 2024, 11:49:39
Takie pytanie do tych, którzy mają już ten tytuł za sobą: czy do lektury CE jest potrzebna/przydatna znajomość "Alicja w krainie czarów"?
Zacząłem czytać, ale stosunkowo szybko odpuściłem właśnie na wypadek gdyby miało się okazać, że można sobie zubożyć zakres wrażeń poprzez niemożność wyłapania mniejszej czy większej ilości niuansów fabularnych w zw. z brakiem znajomości Carrolla.
Mi wystarczyła ogólna znajomość historii o Alicji i wiedza, o czym tak naprawdę jest ta książka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 28 Listopad 2024, 12:06:52
Zgadzam się, ta historia radzi sobie świetnie bez znajomości inspiracji.
Oczywiście jak siedzisz w literaturze i sztuce, zwłaszcza postmodernistycznej, to znajdziesz tam wiele interesujących nawiązań. Jednak by ruszyć w tę podróż nie musisz mieć tej wiedzy. To uniwersalna opowieść o miłości :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Cz, 28 Listopad 2024, 13:19:48
@death_bird: Jeśli chcesz przeczytać "Alicję...", tu masz fajny tekst o przekładach :)

https://lubimyczytac.pl/publicystyka/6503/perypetie-z-przekladem-alicji



 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 28 Listopad 2024, 14:30:12
Czytałem go w ramach researchu i doszedłem do wniosku, ze jestem jak ten osioł, któremu nasypano do jakichś jedenastu żłobów i stad moje pytanie, bo jak znam życie to nie będę potrafił wybrać jednego a jak już wybiorę to będę się zastanawiał w nieskończoność czy to to najlepsze…
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Cz, 28 Listopad 2024, 18:19:33
@death_bird: w CE pojawiają się cytaty z Alicji... i wraz z tłumaczem (Kuba Syty) doszliśmy do wniosku, że skoro jest to opowieść, która nawiązuje do takiej klasyki nawet rysunkami - dla mnie rysunki w CE dają spektrum skojarzeń z rysunkami do starych wydań Alicji... - to powinniśmy pójść za w miarę "klasycznym" tłumaczeniem :) Stąd wybór padł na Przygody Alicji w Krainie Czarów w przekładzie Macieja Słomczyńskiego, który jest też uznanym tłumaczem wielu klasycznych pozycji, np. Raju utraconego również cytowanego w CE.

Na pewno nie chcieliśmy odciągać uwagi czytelnika tłumaczeniami wyjątkowymi, unikatowymi (jak np. Perypetie Alicji na Czarytorium), to nam raczej nie pasowało do całości. Obecność Alicji... w CE dla mnie osobiście jest właśnie zakorzenieniem w klasyce - to ogólnie temat na odrębną dyskusję: jak pięknie Roosevelt wykorzystuje dorobek twórczy innych autorów, żeby podbudować swą opowieść i wynieść ją na wyższy poziom :) a jednocześnie oddaje im wyjątkowy hołd, im i twórczości w ogóle (czy to pisarskiej, czy malarskiej, czy jakiejkolwiek innej). Nie chcę Ci psuć przyjemności z czytania, więc nie napiszę nic więcej, ale bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię po lekturze  :D

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 28 Listopad 2024, 19:26:25
A, widzisz - czyli są nawiązania w komiksie choćby nawet w kontekście ilustracji w książce. Dla mnie to w tym momencie na serio zmienia perspektywę, bo też (porównanie kulawe, ale innego w tym momencie nie znajduję) w tym momencie czytanie tego komiksu bez znajomości książki wydaje mi się być podobnie zubożonym doświadczeniem jak oglądanie ekranizacji takiego chociażby "Lord of the Rings" bez znajomości tekstu źródłowego.
Ok. Czyli jednak najprawdopodobniej warto przeczytać najpierw Carrolla w tłumaczeniu Słomczyńskiego. Gdy szperałem po tych tłumaczeniach w pierwszej chwili bardziej skłaniałem się w kierunku Stillera.
Wielkie dzięki - takie detale mają znaczenie. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kaishaku w Cz, 28 Listopad 2024, 19:27:02
Takie pytanie do tych, którzy mają już ten tytuł za sobą: czy do lektury CE jest potrzebna/przydatna znajomość "Alicja w krainie czarów"?
Zacząłem czytać, ale stosunkowo szybko odpuściłem właśnie na wypadek gdyby miało się okazać, że można sobie zubożyć zakres wrażeń poprzez niemożność wyłapania mniejszej czy większej ilości niuansów fabularnych w zw. z brakiem znajomości Carrolla.

Osobiście czytałem "AwKC" dawno. Pamiętałem o króliczej norze, "wszyscy jesteśmy tu szaleni"... takie szlagiery/slogany i to wystarczyło do ogarnięcia CE.
Po lekturze nie czułem jakby coś mi umknęło.

Te nawiązania, zapożyczenia, konwencje mają być odniesieniem ale moim zdaniem nie powinny zamazywać przekazu jaki niesie sam komiks.
Roosevelt jest baardzo oczytanym jegomościem i z łatwością przychodzi mu przeplatanie różnych muz ze sobą i zaprzęgnięcie ich do roboty przy własnym dziele.

Osobiście, podczas czytania, bardzo mocno czułem wpływ filmu "Matrix".
Podejrzewam jednak, że każdy znajdzie w CE pole do własnych odkryć ze wszech miar kulturalnych. 

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: ryba w Cz, 28 Listopad 2024, 19:57:51
A propos Alicji. Jeśli posiadacie dzieci to bardzo warto kupić wydanie z ilustracjami Ingpena wydane jakiś czas temu przez wydawnictwo Buchmann. Niestety teraz tylko z drugiej ręki, ale ilustracje są piękne i też nawiązują do pierwszego wydania ilustrowanego.
Buchmann wydał więcej klasyki z jego ilustracjami mnie szczególnie przypdadł do gustu Czarnoksiężnik z Krainy Oz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 28 Listopad 2024, 21:50:30
Nie odbiegając od tematu komiksów, możemy też powiedzieć, że w 2020 r. ukazał się przekład "Alicji" autorstwa Jacka Drewnowskiego, a na dniach wyjdzie kolejne tłumaczenie - Pauliny Braiter z ilustracjami Salvadora Dalego. Są to na tyle nowe przekłady, że nie ma jeszcze o nich nic w artykule, który wcześniej linkowała MałaKasia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kaishaku w Cz, 28 Listopad 2024, 22:15:09
Ja bym za bardzo nie skupiał się na tym z czym jest powiązane CE.
Mam podejrzenia graniczące z pewnością, że celem autora nie było połączenie wszystkich zakamuflowanych lub jawnych odniesień i stworzenie komiksu.
Wręcz odwrotnie. To wszystko jest jedynie dodatkiem.
Nie trzeba przeczytać wszystkich komiksów i książek o których mowa lub są widoczne w CE, żeby się dobrze bawić czytając ten komiks...
We mnie wywołał także refleksję, zaskoczenie, szok... I nie ze względu na AwKC, Dantego, itepe ;)

Podejrzewam, że każdy odbierze go trochę inaczej i to czyni go dziełem, a nie obrazkowym czytadłem(taaaak...ściany tekstu są wysokie, taki komiksowy mur pruski ;) )

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 28 Listopad 2024, 22:54:35
To "Boska Komedia" też powinna pojawić się na tapecie w ramach przygotowań?  :o
 ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Cz, 28 Listopad 2024, 23:24:40
Chyba chodziło o Dalego :D (nie pamiętam Dantego, może coś mi umknęło :) ).

Wydaje mi się, że te nawiązania są istotne, ale właśnie tak, jak to opisał kaishaku: mają pokazać, że autor de facto nie jest sam w tym, co robi, że nie wymyślił koła od zera, że jego świadomość została ukształtowana przez wielkich, którzy byli przed nim, a którzy zostawili mu (i nam) swoją twórczość, te pomniki trwalsze niż ze spiżu. (Teraz trochę płynę, ale tak to odczuwam).
Po Fikcje Borgesa sięgnęłam dopiero po przeczytaniu CE. I widzę ewidentnie jakiego rodzaju jest to inspiracja, i chylę czoła, bo Roosevelt mówi: "tu jest Borges ze swoim światotwórstwem, a tu jestem ja ze swoim twórstwotwórstwem" (dalej płynę, ale jak przeczytasz, to stanie się dużo bardziej klarowne).

Osobiście bardzo chciałabym kiedyś uczestniczyć w spotkaniu jakiegoś klubu dyskusyjnego na temat CE, mam tyle w głowie po tym komiksie. I zawsze, jak o tym myślę, wydaje mi się, że chyba nigdy nie czytałam niczego lepszego (dla mnie oczywiście), niczego tak głęboko dotykającego tematu tworzenia na tylu poziomach. A ten temat chyba jest jakoś bardzo mocno wbity w moje 💙
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Cz, 28 Listopad 2024, 23:44:32
Mam obie Alicje z przekładem Marianowicza i trochę niedobrze mi z tym. A Alicje mieć trzeba bo to cholernie ważna książka. Ktoś udowadniał naukowo, że ten tekst Carolla opowiada o świecie po wpadnięciu do czarnej dziury i tekst opisuje jak ten świat wywrócony na nice, tam w środku działa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Pt, 29 Listopad 2024, 03:57:11
Stąd wybór padł na Przygody Alicji w Krainie Czarów w przekładzie Macieja Słomczyńskiego, który jest też uznanym tłumaczem wielu klasycznych pozycji, np. Raju utraconego również cytowanego w CE.

Słomczyński jako tłumacz jest uznany przez kogo? Jego przekłady np. Szekspira są uważane za słabe, więc chwalenie się wyborem tego tłumacza jest strzałem w kolano/stopę/potylicę (niepotrzebne skreślić).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 29 Listopad 2024, 10:39:54
Co mają przekłady Szekspira do Alicji?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pt, 29 Listopad 2024, 11:02:48

Słomczyński jako tłumacz jest uznany przez kogo? Jego przekłady np. Szekspira są uważane za słabe, więc chwalenie się wyborem tego tłumacza jest strzałem w kolano/stopę/potylicę (niepotrzebne skreślić).
Słomczyński to legenda. To, że Barańczak krytykował jego szekspirowskie prace i sam przełożył je zupełnie inaczej, nie przekreśla dorobku jednego z najważniejszych i najwybitniejszych polskich tłumaczy. Zresztą gdyby Barańczak swoją metodę translatorską zastosował na komiksach to zostałby na tym forum ukamienowany.
Spoiler: PokażUkryj
Sam Barańczak też nie był nieomylny - tłumaczył wybitnie, ale na Kajku i Kokoszu się nie poznał (polecam jego dwa felietony o komiksie - jeden celny o Relacie i jeden chybiony, m.in o KiK właśnie).

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 29 Listopad 2024, 13:43:44
To "Boska Komedia" też powinna pojawić się na tapecie w ramach przygotowań?  :o
 ;D

Naprawdę olej to. Przeczytaj, daj się ponieść! A potem jak odczujesz potrzebę zgłębienia czegoś to to zrobisz. :)
To Kaśka miała takie a nie inne skojarzenia :) Twoja podróż może być inna :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Pt, 29 Listopad 2024, 16:39:09
Sam Barańczak też nie był nieomylny - tłumaczył wybitnie, ale na Kajku i Kokoszu się nie poznał (polecam jego dwa felietony o komiksie - jeden celny o Relacie i jeden chybiony, m.in o KiK właśnie)
chętnie poczytam. gdzie to można znaleźć?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 29 Listopad 2024, 17:10:51
@death_bird: Myślę, że Arek ma rację. Znajomość Alicji... bez wątpienia się przydaje, ale to nie jest retelling w klasycznym sensie. Roosevelt jest niezmiernie oryginalnym autorem, idzie swoją ścieżką, jego Alicja (Alice) jest tu i teraz (współcześnie) oraz na bardzo wielu nowych poziomach. "Daj się ponieść" jest zdecydowanie dobrym podejściem  ;D Później możesz sobie nadrobić wiele innych pozycji, do których pojawiają się nawiązania w CE - bez szkody dla samej lektury. Miłego doświadczania! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Pt, 29 Listopad 2024, 17:38:28
chętnie poczytam. gdzie to można znaleźć?
"Książki najgorsze".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 04 Grudzień 2024, 21:41:58
Znowu nazbierało się trochę wrażeń:

Kurczak ze śliwkami - kierując się rekomendacją Sędziego szybko sięgnąłem po kolejny tytuł autorki i werdykt może być tylko jeden: ten kurczak smakuje wybornie od pierwszego do ostatniego kęsa. Satrapi doskonale panuje nad tempem opowieści, wie kiedy wejść z dygresją, kiedy z retrospekcją, wie kiedy zagrać komizmem, a kiedy uderzyć w poważniejszy ton. Pod płaszczykiem tragifarsy znajdziemy to dużo dojrzałych emocji, niebanalnej życiowej mądrości i materiału do refleksji. W porównaniu do "Persepolis" otrzymujemy dużo bardziej zwartą i przemyślaną formę, co dobrze służy opowieści. Zdecydowanie do wielokrotnej lektury, ja od razu po przeczytaniu zamówiłem swój egzemplarz.

Będziesz się smażyć w piekle - w ten komiks wszedłem bez żadnych oczekiwań ani uprzedzeń i w podobnym nastroju go opuściłem. Graficznie komiks nie jest wyrafinowany, ale oprawa graficzna spełnia swoją rolę i pasuje do konwencji tytułu. Nie mam nic przeciwko grubej kresce, problemem jest to, że tu grubą kreską nakreślono nie tylko wygląd bohaterów, ale też ich charaktery, motywacje i całą fabułę. Pomijając atrakcyjny sztafaż realiów muzycznej sceny metalowej, to otrzymujemy tu prosty moralitet z mdlącym od słodyczy, rozczarowującym finałem. Bohater pozytywny jest poczciwy na wskroś w każdym działaniu, bohater negatywny jest nieustająco i we wszystkim nikczemny do szpiku kości. Nawet śląski metalowiec musi mówić bardziej "po ślunsku" niż hanysy (no i oczywiście musi być postacią komiczną, bo przecież inaczej z śląską gwarą się nie da już od czasów Gustlika). Wszystko jest tu straszliwie przerysowane i przewidywalne, co nie raziłoby tak gdyby komiks był zabawny, ale w zasadzie nie jest. No i tu powstaje zasadnicze pytanie - dla kogo miał być przeznaczony komiks? Jeśli miał pokazać młodzieży prostą historię z morałem w zaktualizowanych realiach (coś jak "Opowieść wigilijna" dla metalowców), to za dużo w nim erotyki i wulgaryzmów. Jeśli dla starszych, to może ich razić banał i fabularne kalki. Co ciekawe, mimo tej "papierowości" i tak polubiłem bohaterów, nawet im kibicowałem. No i na plus zaliczam ciekawy zamysł oznaczenia rozdziałów jako kolejnych utworów na trackliście. Nie żałuję lektury, ale do niej nie wrócę i pewnie niewiele z niej zapamiętam.

47 strun t.1 - w odróżnieniu do powyższego komiksu, tu było odwrotnie: żadnego z bohaterów nie polubiłem, ale mimo to komiks zdobył moje uznanie, choć oczekiwaniom nie sprostał (biorąc pod uwagę poziom wyznaczony przez wyśmienite "Dni, których nie znamy"). Le Boucher konsekwentnie stosuje swój styl opowieści - od prostej, nieco mangowej kreski, przez niespieszne budowanie fabuły i relacji między postaciami, po obecność elementów nadnaturalnych. Pomysł wyjściowy jest niezwykle intrygujący, wprawdzie jego rozwinięcie początkowo rozczarowuje, ale z czasem nabiera kolorów i tempa, tylko po to by nagle urwać się perfidnym cliffhangerem. I tu mam problem. Nie jestem bowiem fanem rysunków autora, ale liczyłem chociaż na sporo efektownych kadrów z rudą pięknością z okładki - daremnie. Nie przepadam też za erotyką w komiksach Le Bouchera, a tu jest jej sporo, jakby autor odhaczał wszystkie możliwe orientacje i fetysze. Lubię za to jego styl snucia opowieści i budowanie nieoczywistych relacji między postaciami, a po pierwszym tomie trudno mi odgadnąć, czy te elementy znajdą satysfakcjonujące rozwinięcie. Póki co komiks mnie nie porwał, ale zaintrygował i z chęcią sięgnę po drugi tom. Do tego czasu odpuszczę sobie jednak zakup pierwszego i jego jednoznaczną ocenę.

Pacjent - interesujący thriller w wykonaniu Le Bouchera. Tradycyjnie nie zachwyciła mnie oprawa graficzna, choć doceniłem kilka eksperymentów formalnych (np. gdy dymki wychodzą poza kadr gdy bohater traci zainteresowanie rozmową). Za to fabularnie poziom jest solidny. Autor w interesujący sposób buduje napięcie, choć trochę za szybko odkrywa karty, ale w ślad za tym przynajmniej oferuje zmieniony sposób narracji. Przeczytałem z przyjemnością, ale chyba do tego tytułu już nie wrócę.

Indiańskie lato - w filmie "Big Lebowski" jest taka scena kiedy Maude po pokazaniu Kolesiowi zajawki filmu porno, w której monter kablówki odwiedza samotną kobietę, mówi: "Boże. Łatwo sobie wyobrazić, co się potem stanie", na co Koleś odpowiada "Naprawi kablówkę?", co ona kwituje krótkim "Nie bądź głupi, Jeffrey". No właśnie, nie jestem głupi i wiem, jak to u Manary wygląda - fabuła osadzona w brutalnym świecie jest pretekstem do pokazywania pięknej kobiety (zawsze tej samej, choć często zduplikowanej) w negliżu i ponętnych pozach oraz scen wymuszonych zbliżeń. Nie inaczej jest z "Indiańskim latem" i muszę przyznać, że ten festiwal golizny i mordu jakoś mnie nie kupił. Realia (choć oparte na faktach historycznych), motywacje, wzorce reakcji i system wartość bohaterów okazały się zbyt odległe od obecnych bym prawdziwie wciągnął się w tę historię. Od pierwszej strony zachwycił mnie jednak sposób "zabudowywania" kadrów - Manara to prawdziwy mistrz kompozycji. Choćby dlatego warto było sięgnąć po "Indiańskie lato".

Załoga Promienia - wypożyczyłem go w ciemno, ale zupełnie nie trafił do mnie ten komiks. Postacie narysowane są prosto, niemal mangowo, a przy tym wszystkie do siebie podobne - nie raz i nie dwa myliłem je ze sobą. Wprawdzie ich otoczenie potrafi czasem przykuć wzrok, może nie detalem, ale kompozycją, kolorystyką i pracą światłem, ale nadal nie jest to komiks, który zatrzymałbym z uwagi na walory estetyczne. A jak z fabułą? Ano nie jest najlepiej, widać, że to literatura mocno skupiająca się na grupie czytelniczej young adult / woke, i nawet w tym kierunku nie potrafi zdobyć się na przekazanie czegoś odkrywczego. Oto mamy świat bez mężczyzn. Czemu? Nie wiadomo, a bohaterowie tego tematu nawet nie podnoszą. Nie ma i już, na **** drążyć temat. Widocznie autorka uznała ich za zbędnych. I co z tego wynika? O dziwo zupełnie nic. Nadal mamy świat pełen zdrad, mordów, kłamstw, mobbingu, nękania, nietolerancji i toksycznych relacji. Dziewczęcość tytułu sprowadza się zatem do wypychania go w opór scenami przeprosin, pocieszania i przytulania. A w końcu gdy autorka orientuje się, że planowała space-operę a wyszła soap-opera, to w połowie tomu nagle rusza z kopyta z niedorzeczną "misją przeprosinową" wypełnioną wartką, ale groteskową akcją.
Spoiler: PokażUkryj
Koleżanka czegoś nie zdążyła powiedzieć sympatii sprzed lat? Nie ma sprawy, wszyscy rzucamy pracę i ruszamy na prawie pewną śmierć w najniebezpieczniejszy zakątek kosmosu, gdzie na jedno z nas wydano wyrok śmierci!

Tutaj już przytulanie nie wystarczy, trzeba komuś nakłaść po mordzie, ale zamiast napakowanego testosteronem osiłka zrobi to chuchrowate dziewczę, które nauczyło się tego podczas jednego treningu prowadzonego przez inne chuchro. Gdzie realizm? Przykro mi, trafiliście pod zły adres. Przecież to jest komiks, w którym na "całkowicie izolowaną planetę" ruch jest jak na autostradzie i to w obie strony, a połowa z bohaterów już tam była. Główni bohaterowie są na wstępie charakterologicznie zdefiniowani na sztywno i ani na chwilę nie wychodzą ze swoich banalnych papierowych pancerzy, nie rozwijają się, do samego końca są przewidywalni i jednowymiarowi. Żeby mocniej przypodobać się czytelniczemu targetowi na siłę wklejono niezdefiniowanego płciowo bohatera, który skupia w sobie wszystkie talenty świata. O ile on sam jest strawny, to tocząca się wokół niego na łamach komiksu wojna o zaimki już nie, w czym swój udział miał tłumacz uprzykrzający czytelnikowi lekturę przez zastosowanie dziwacznych form ("Nie są na jenu gotowe"). Science-fiction? Jest kilka fajnych pomysłów, ale nie rozwiniętych i summa summarum cała fantastyka robi tylko za dekorację, a rzecz równie dobrze mogłaby się dziać tu i teraz. No nie podobał mi się ten komiks, nic a nic.

Yans t. 1 (wydanie zbiorcze) - wychowałem się na Thorgalu i Yansie, po powrocie na komiksową niwę byłem ciekaw na ile ten sentyment oparł się próbie czasu. O ile pierwsza seria przy ponownej lekturze się wybroniła (przynajmniej do "Wilczycy"), ta druga... No cóż, jak to mówi w samym komiksie Valsary "Nostalgia jest ciężkim przestępstwem", a mi przyszło za nią odpokutować. Wprawdzie Duchateau obficie sypie pomysłami (część jest ciekawa, część groteskowa), ale nie potrafi ich sensownie obudować, polepić ani rozwinąć (jak na przygody funkcjonariusza policji czasu strasznie mało tutaj manipulowania czasem, a to co dostajemy jest po prostu słabe). Większość postaci jest płaska i nieciekawa (na plus w zasadzie tylko Valsary), ich dialogi to tylko platforma do tłumaczenia czytelnikowi fabuły. Bohaterowie bez przerwy gonią w piętkę, podejmują bezsensownie, irracjonalne decyzje, wyskakuje deux ex machina, a potem znowu wszystko się sypie. Zdarzają się mocne momenty, ale brak tu spójności, logiki (np. scenarzysta w ostatnim zeszycie zapomina już, że "Yans" to tylko ksywka bohatera, a nie jego imię) i całościowej wizji. Wszystko to dość liche, jeśli chcecie to przetrwać bezboleśnie, to trzeba będzie przy lekturze wyłączyć pewne obszary mózgu. Całość ratuje fenomenalna oprawa graficzna Rosińskiego z jego prime-time'u. I tylko dla niej w ogóle rozważam zakup pierwszego tomu, choć mocno obsunął się on na mojej liście życzeń.

Yans t. 2 (wydanie zbiorcze) - zmiana rysownika i dryf w kierunku fantasy to pocałunek śmierci dla serii. Koncepcja świata całkiem się się pruje, Duchateau pozwala sobie na coraz więcej niedorzecznych pomysłów, które niedbale wiąże dratwą. Roi się od głupot narracyjnych i fabularnych, drewnianych dialogów, główni bohaterowie betonują się w swoich schematach działań i motywacji, a przy tym dostają od scenarzysty totem nieśmiertelności, z kolei dostojni geniusze zbrodni z poprzednich zeszytów wracają tu jako żałosne błazny i tak też kończą. Więcej tu mieczy niż blasterów, obok wiecznej zmarzliny wyrasta nam dżungla, Miasto przestaje być ostatnim bastionem umierającego świata, który okazuje się całkiem żywy, zróżnicowany i ludny. Nic tu się nie klei, a rysunki Kasprzaka nie wytrzymują porównania z poprzednikiem. Strata czasu, Rosiński wiedział co robi, opuszczając ten tonący okręt.

Yans t. 3 (wydanie zbiorcze) - zapnijcie pasy, nadal pikujemy w dół. Zeszyty w tym tomie są narysowane bardzo przeciętnie i przy tym są tak głupie, że aż boli. Nawet jeśli w tym spektaklu niezamierzonej groteski trafia się jakiś fajny pomysł (np. alternatywne Miasto z klonami bohaterów), to rozwinięty jest w idiotyczny sposób. Apoteozą absurdu jest "Tęczowa Mgła". W Rycerzach Króla Artura wg Monty Pythona była scena jak sir Lancelot przez kilka minut frontalnie szarżował na obserwujących go strażników, by finalnie ich zaskoczyć nieuzbrojonych - tutaj podobnie, bohater przez kilka kadrów obserwuje jak galopuje na niego główny złol, by nagle paść z jego ręki z nie dobytym jeszcze mieczem. Złol przy tym bez przerwy głupawo się śmieje, macha tęczowym mieczem i rymuje "Cha! Cha! Zabójcza mgła, tęczowa mgła!". Taki to śmieszek. Kto i pod wpływem jakich substancji stwierdził, że to będzie fajne?! Miecz wbity w szyję wroga po chwili sterczy z jego piersi. Jeden z głównych antagonistów Yansa, który zdradził naszego herosa i padł z jego ręki, okazuje się żyć i w dodatku być władcą krainy z nadania samego Yansa, o czym dowiadujemy się najbardziej nienaturalnej kwestii dialogowej, z jaką kiedykolwiek się spotkałem.
Spoiler: PokażUkryj
"Mój kochany i uzdolniony Rhanis... Zawsze się obawiałam tej jego misji naukowej na Czarną Górę... rządzoną przez zdrajcę Argora, który został niegdyś zraniony przez Yansa... a mimo to przeżył!"

Tutaj nic nie ma sensu, jeśli w poprzednim tomie pomysły scenarzysty były związane dratwą, to teraz za spoiwo robi taśma klejąca i guma od majtek. Scenarzysta nie pamięta co napisał kilka stron temu.
Spoiler: PokażUkryj
Klon dzielnej wojowniczki z alternatywnej rzeczywistości poświęca się dla Yansa i umierając prosi by ten ją odnalazł w realnym świecie. A on to zupełnie olewa, w końcu na co to komu potrzebne? Gdy w kolejnym zeszycie "oryginał" wojowniczki ponownie ratuje mu skórę w realnym świecie, ten powołuje się na ich znajomość, której przecież dotychczas nie było! Albo inaczej - złol wie, że bohaterka zna tylko połowę tajemnicy (drugą połowę zna ktoś inny), ale i tak po ucieczce z nią i tak planuje wydusić z niej informację.

To jest po prostu strasznie słaby komiks. Skoczyłem z klifu nostalgii żeby pofruwać wśród młodzieńczych marzeń. Zamiast tego spadłem na beton. Trzeba było słuchać Valsary'ego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 04 Grudzień 2024, 22:16:12
Kurczak ze śliwkami - kierując się rekomendacją Sędziego szybko sięgnąłem po kolejny tytuł autorki i werdykt może być tylko jeden: ten kurczak smakuje wybornie od pierwszego do ostatniego kęsa. Satrapi doskonale panuje nad tempem opowieści, wie kiedy wejść z dygresją, kiedy z retrospekcją, wie kiedy zagrać komizmem, a kiedy uderzyć w poważniejszy ton. Pod płaszczykiem tragifarsy znajdziemy to dużo dojrzałych emocji, niebanalnej życiowej mądrości i materiału do refleksji. W porównaniu do "Persepolis" otrzymujemy dużo bardziej zwartą i przemyślaną formę, co dobrze służy opowieści. Zdecydowanie do wielokrotnej lektury, ja od razu po przeczytaniu zamówiłem swój egzemplarz.

Świetnie to ująłeś.

Czytajcie Kurczaka ze śliwkami, bo to piękny komiks jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Śr, 04 Grudzień 2024, 22:22:07
Myślę, że nie jesteśmy odosobnieni w ocenie Yansa (były już chyba kiedyś na ten temat dyskusje).
Ja pierwszy cykl nadal lubię. To historia fajna i porządnie narysowana.
Kupiłem tylko dwa zbiorcze. Pierwszy, wiadomo i drugi bo jest tam dokończenie cyklu Rosińskiego.
Trzeciego nie mam (ale czytałem). Wiem, że to głupie mieć taką niekompletną serię (choćby dlatego,
że trudniej będzie ją kiedyś sprzedać) ale nie kupię trzeciej i już.
To mój osobliwy bojkot serii. Graficznie mocny zjazd w dół, a fabularnie to zwyczajny badziew.
Duchateau nigdy wirtuozem nie był, choć "Rica Hocheta" bym przyjął. Podobno tam jeszcze trzyma poziom,
choć wiadomo, że ramota.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 04 Grudzień 2024, 22:40:57
Ja mam pierwszego integrala i później Prawo Ardelii, kolekcyjne wydanie, na egmontowe w normalnych pieniądzach nie udało mi się trafić, nawet po wypuszczeniu zbiorczych. Od czasów lektury sprzed przeszło dwóch dekad w wydaniu z Komiks Fantastyka nie próbowałem, u mnie ciągle w głowie funkcjonuje jako świetna seria, no ale kiedyś trzeba będzie zmierzyć się z sentymentem;) Ale na półkach albumy Rosińskiego zostaną tak czy siak, niezmiennie fantastycznie wyglądają te komiksy.
Z ery Kasprzaka czytałem ze dwa-trzy tomy, w tym pierwszy publikowany w Świecie Komiksu, no i jak dla mnie to taki właśnie komiks w sam raz do magazynu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 04 Grudzień 2024, 22:44:20
Myślę, że nie jesteśmy odosobnieni w ocenie Yansa

Oj nie. Nie jestesmy. Ja do lektury podszedlem bez nostalgicznego bagazu, a moj pierwszy kontakt z seria to pierwsze egmontowe integrale. Generalnie, mam takie samo zdanie. Interesujacy poczatek, budowanie swiata, intryga i przede wszystkim - fajne rysunki Rosinskiego. Pozniej, niestety, rownia pochyla i dramatyczny spadek jakosciowy.To co najbardziej zapada w pamiec to coraz bardziej infantylne scenariusze oraz towarzyszace lekturze czeste zgrzytanie zebami. Podejrzewam, ze czytelnicy wychowani na Yansie odbieraja go inaczej i nic w tym dziwnego, bo to rzecz wlasciwie tylko dla nich.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 05 Grudzień 2024, 07:57:20
Kolejny zgadzający się głos  ;D

Dodam tylko, że najbardziej wolę wydanie z Komiksu Fantastyki. Tłumaczenie ponoć mniej wierne, ale jednak bardziej płynne. W starych dyskusjach było to często podnoszone. Coś jak Daredevil Millera i JRJra w wersji TM-Semic, a Egmontowej.

I największy plus starej wersji to fakt, iż literki w dymkach wpisywał Rosiński.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 05 Grudzień 2024, 08:37:17
Ja też podszedłem do Yansa bez bagażu nostalgii i zgadzam się że im dalej w las tym coraz gorzej. Ten pierwszy story arc sci-fi jest ok, ale ale późniejsze albumy to jedno wielkie wtf I w zasadzie nie ma co się nad nimi rozpisywać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Cz, 05 Grudzień 2024, 09:02:48
Dodam jeszcze, że jak już Duchateau chce być erudytą, to mu to niespecjalnie wychodzi. W jednym z zeszytów pisze o "Nowym wspaniałym świecie" Huxleya, a najwidoczniej ma na myśli "Planetę śmierci" Harrisona. W innym miejscu mityczny minotaur miał mieć cechy istoty zmiennokształtnej. Na marginesie powstaje inne pytanie - jak Yans może swobodnie operować tymi nawiązaniami, skoro wychował się w świecie, gdzie wszelkie pamiątki przeszłości są niszczone?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Cz, 05 Grudzień 2024, 10:21:07
Cytuj
Załoga Promienia - wypożyczyłem go w ciemno, ale zupełnie nie trafił do mnie ten komiks.
Całkowicie zgadzam się z Twoją opinią. Szkoda, że w sieci jest mało rzeczowych recenzji i opinii tego tytułu - większość skupia się na zawartych w komiksie elementach ideolo (i ew kwestii tłumaczenia - wg mnie fatalnego), a zupełnie ignoruje wszystko inne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 06 Grudzień 2024, 11:40:41


Będziesz się smażyć w piekle - w ten komiks wszedłem bez żadnych oczekiwań ani uprzedzeń i w podobnym nastroju go opuściłem. Graficznie komiks nie jest wyrafinowany, ale oprawa graficzna spełnia swoją rolę i pasuje do konwencji tytułu. Nie mam nic przeciwko grubej kresce, problemem jest to, że tu grubą kreską nakreślono nie tylko wygląd bohaterów, ale też ich charaktery, motywacje i całą fabułę. Pomijając atrakcyjny sztafaż realiów muzycznej sceny metalowej, to otrzymujemy tu prosty moralitet z mdlącym od słodyczy, rozczarowującym finałem. Bohater pozytywny jest poczciwy na wskroś w każdym działaniu, bohater negatywny jest nieustająco i we wszystkim nikczemny do szpiku kości. Nawet śląski metalowiec musi mówić bardziej "po ślunsku" niż hanysy (no i oczywiście musi być postacią komiczną, bo przecież inaczej z śląską gwarą się nie da już od czasów Gustlika). Wszystko jest tu straszliwie przerysowane i przewidywalne, co nie raziłoby tak gdyby komiks był zabawny, ale w zasadzie nie jest. No i tu powstaje zasadnicze pytanie - dla kogo miał być przeznaczony komiks? Jeśli miał pokazać młodzieży prostą historię z morałem w zaktualizowanych realiach (coś jak "Opowieść wigilijna" dla metalowców), to za dużo w nim erotyki i wulgaryzmów. Jeśli dla starszych, to może ich razić banał i fabularne kalki. Co ciekawe, mimo tej "papierowości" i tak polubiłem bohaterów, nawet im kibicowałem. No i na plus zaliczam ciekawy zamysł oznaczenia rozdziałów jako kolejnych utworów na trackliście. Nie żałuję lektury, ale do niej nie wrócę i pewnie niewiele z niej zapamiętam.


Podczas pierwszej lektury komiks bardziej mi się podobał, jak wróciłem do niego po latach, podobał mi się trochę mniej. Generalnie myślę, że trochę więcej plusów znajdą Ci, którzy słuchają metalu i są zaznajomieni z pewnymi aspektami (bądź pogłoskami o) działalności pewnego polskiego muzycznego towaru eksportowego. Więcej nie będę pisał, bo jeszcze przyjdzie do mnie mail z adresu IP wskazującego na Ciechocinek, w którym będą mi grozić, że wywiozą mnie do lasu  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 06 Grudzień 2024, 12:17:52
Czekaj... bo ja w sumie czytałem ten komiks dopiero w tym roku, więc mam go na świeżo...tam są jakieś wątki biograficzne, a nie po prostu wymyślona historia?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 06 Grudzień 2024, 12:28:50
Wątki biograficzne może nie, ale aluzje są wg mnie dość wyraźne
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 06 Grudzień 2024, 12:31:50
@Death
No podczas lektury lider komiksowego Deathstar mocno się kojarzy z Peterem z Vadera :)
Gdzieś czytałem, że ta postać jest wzorowana na kilku muzykach ze sceny (np. też na Adasiu z Behemotha), ale nie pamiętam czy to wypowiedź samego Prosiaka czy może jakaś teoria, gdzieś necie :)

PS. Z takim nickiem to powinieneś to wszystko wiedzieć :P Pozer :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 06 Grudzień 2024, 13:22:18
Wydaje mi się, że takie 'procedery' w światku muzycznym nie są ograniczone wyłącznie do death metalu i równie dobrze inspiracje mogły być podpatrzone u gwiazdek disco-polo, rapu czy zwykłego popu. A że autor wymyślił sobie metalową rodzinkę i ubrał w taką a nie inną historię... po pewnie lubi ten rodzaj muzyki i dobrze rysuje mu się długie włosy. Natomiast sama opowieść jest uniwersalna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 06 Grudzień 2024, 13:37:42
widzę, że znęcacie się nad nieautoryzowaną biografią Petera z Vadera? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 06 Grudzień 2024, 13:50:00
Aż sobie wygooglowałem. Z facjaty to na bank ten gość. Ewidentnie.

Mnie to najbardziej zabolał ten wątek z owieczkami. Mam nadzieję, że to było wymyślone.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Astar w Pt, 06 Grudzień 2024, 13:55:03
Peter + Litza = nasz zły bohater z komiksu.
Oczywiście mooocno podkoloryzowane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 06 Grudzień 2024, 16:33:39
Chociaz szanuje, to pozwole sie nie zgodzic z opinia o "Bedziesz smazyc sie w piekle". Nie uwazam, aby byla to opowiesc infantylna czy przewidywalna, jesli juz to w minimalnym stopniu. Prosiak skleil tu bardziej historie o zyciu w muzycznej otoczce niz na odwrot. Kapitalna historie. BSswP to wielowatkowa, wciagajaca i bardzo autentyczna opowiesc, od ktorej nie sposob sie oderwac, a metalowy pazur dodaje tony klimatu. Dla mnie byl to jeden z najlepszych komiksow 2016 i z tego co pamietam, nie tylko dla mnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w So, 07 Grudzień 2024, 16:24:13
Ja również bardzo cenię "Będziesz smażyć się w piekle". Przy lekturze bawiłem się wyśmienicie i kilka razy wracałem później do tego komiksu.
Z tego co pamiętam, Prosiak stworzył postaci, których losy śledzimy w komiksie, na podstawie opowieści zaprzyjaźnionego muzyka grającego w kapeli metalowej lub jego (muzyka) partnerki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w So, 07 Grudzień 2024, 18:36:28
Hrabstwo Harrow.

Po pierwszym tomie nie potrafiłem się w tym komiksie odnaleźć. Jakaś czarownica, duchy, skóra chłopca, ludzie z błota? ! Gdybym miał czytać tę serię w odstępach tak jak te komiksy wychodziły to chyba dałbym sobie spokuj, ale całe szczęście kupiłem całą serię i mogłem zatracić się w tej historii bez przymusowych postojów. Tak więc po kolejnym tomie już było lepiej i spodobało mi się to Harrow a w szczególności ten kontrast pomiędzy tym, co chciała stworzyć Emmy w swoim Hrabstwie a tym, czym naprawdę to Hrabstwo było. Pomysł na chlopca bez skóry, rodzinę Hester, dom spotkań był naprawde zacny. Mam wrażenie ze możnaby troche bardziej tę serię w treść wzbogacić, bo leci się przez te tomy bardzo szybko i czasami nawet za szybko (moze to takie odczucie przez moj obecny romans z ksiażkami). Fajnie, gdyby pojawiło się jakies wydanie zbiorcze tej serii, bo warto odwiedzić Harrow i zapoznać się z tym, co tam się wydarzyło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Wt, 10 Grudzień 2024, 10:15:13
Futuro Darko - Taki amerykański, a jednocześnie taki polski ! Świetnie narysowany, ma swój własny styl, porządnie wydany, duże plansze. Mimo, że treść to prosta ale fajna akcja, lekko się czyta, ma się przy tym naprawdę przyjemność i fajna odskocznia od ciężkich tematów! Jak dla mnie odkrycie, za dwie dekady to będzie kultowa pozycja!! Świetne są te wstawki rodzimych przeszłych marek i innych polskich niuansów, co chwilę coś się odkrywa. Po Upgrade Soul, Futuro Darko to druga pozycja z przeczytanych od Nagle, która zrobiła na mnie wrażenie, wreszcie coś nowego świeżego od naszych autorów (poza Sezonem Spadających gwiazd Marcina Podolca i Astronomie Frąsia). Słowa uznania dla autora Futuro Darko  - Krzysztofa Nowaka. 8/10

Cyberpunk 2077 XOXO - Powoli robię się fanem rysownika Jakuba Rebelki. Jego styl trochę odmienił ale jednocześnie odświeżył tę serię. Treść to prosta historia miłosna w brutalnym świecie przyszłości, ale dzięki rysunkom Rebelki i tymi ciekawymi wkomponowanymi wstawkami z animacji zrobiło klimat. Wszystko to się dobrze czyta, komiks trzeba koniecznie poznać i  spokojnie nadaje się na gwiazdkowy prezent. 24 zł za ten 112 stronicowy album to jak darmo. Twórczość Rebelki, po genialnie narysowanym Ostatnim dniu H.P. Lovecrafta i tym komiksie cały czas pnie się w moich oczach. 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 11 Grudzień 2024, 15:30:33
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5163000/5163068/1220013-352x500.jpg)
Newburn - Jedna z nowszych pozycji z wydawnictwa Mucha Comics. Jest to kryminał/sensacja w amerykańskim stylu. Gdybym nie znał autorów, to strzelałbym na duet Brubaker/Phillips (może w nieco [ale tylko nieco] słabszej formie). Cała historia opowiada o "samotnym strzelcu" i jego przygodach jako "gwaranta bezpieczeństwa" w Nowym Jorku. Sytuacja się komplikuje, gdy bierze pod swoje skrzydła podopieczną.
Komiks jako całość jest bardzo dobry, ciężko oderwać się od lektury. To moja druga przygoda z Chipem Zdarskym po Spider-Man Historia życia i na razie jest to "znajomość" na wielki plus. Polecam!

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5169000/5169506/1231946-352x500.jpg)
Dziesięciocentówka Nieskończoności - Marvel spotyka Disneya. Jest to spotkanie... krótkie :D Będąc szczerym - głównie narobiło mi to smaka na jakąś porządną, długą historię w kaczym uniwersum, która byłaby zilustrowana w ten sposób. Rysunki i dodatki są duszą tego wydania, fabuła raczej z tych mniej skomplikowanych. Komiks wyłącznie dla fanów kaczek.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5132000/5132335/1184956-352x500.jpg)
Alix Senator - Wydanie Zbiorcze tom 4 - Na tropach przeszłości - Alix długo kazał na siebie czekać, ale było warto. Czwarty tom przygód senatora jest chyba najlepszym dotychczasowym. Dwa tomy dzieją się w dwóch różnych miejscach na świecie, co zapewnia różnorodność. Całość czyta się z przejęciem i zaangażowaniem. Pod kątem rysunkowym? Więcej tego samego, do czego przyzwyczajono nas w pierwszych trzech tomach. Po raz kolejny warto odnotować, że notki historyczne są interesujące (choć to tło?... ech). Dla mnie Alix jest zawsze w czołówce komiksów do kupienia i czwarty tom tylko mnie w tym utwierdza!

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4716000/4716192/577709-352x500.jpg)
Scenki z życia osiedla - Na fali popularności Cazy (LiT i SL) postanowiłem sprawdzić wydaną przez Kurc pozycję. I cóż. Zdecydowanie nie jest to dla każdego. Zbiór historyjek - dłuższych i krótszych - jest bardzo... dziwny. Niektórych prawdopodobnie (no dobra, na pewno) nie zrozumiałem, ale było też parę perełek. Podobały mi się historie o czerwonym kamyku, czy o samochodzie. Powtarzające się gagi z miotłą były też jakąś stałą, której można było się przyczepić. Poza tym - dziwnie :D Rysunkowo - świetnie! Potrafię zrozumieć opinie pojawiające się na forum, że jest to komiks do "przyjmowania sobą" a nie czytania :P Świat Arkadiego czeka już na półce i wygląda zachęcająco.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5133000/5133667/1187599-352x500.jpg)
Lord Gravestone - komiks twórców Horacio d'Alba, czytany w Halloween. Ciekawa i świetnie zilustrowana historia o wampirach (i nie tylko). Całość jest pewnie horrorem pomieszanym z dramatem rodzinnym i romansem. Postaci są ciekawe, choć sam komiks nie jest czymś zupełnie nowym dla swojego gatunku. Czyta się to jednak naprawdę przyjemnie (tu wielka zasługa rysunków) i zdecydowanie nie żałuję zakupu.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5163000/5163745/1221416-352x500.jpg)
Ernie Pike - Wiele już zostało napisane na temat tego komiksu. Na pewno mogę potwierdzić, że jest to lektura warta poświęconego czasu. Cały komiks jest gigantyczny, bardzo ciężki. Zawiera wiele krótkich historii (i jedną dłuższą - zdecydowanie najsłabszą), które dzieją się podczas (i nieco po) II WŚ. Same historie są podobne, ale różne. Każda stara się pokazać głównego antybohatera czyli wojnę. Rysunkowo jest świetnie - Hugo Pratt ma charakterystyczny styl, który świetnie pasował do tej brudnej i refleksyjnej opowieści. Jedna uwaga - to nie jest komiks na jeden wieczór. Żeby historie nie męczyły, polecam dawkowanie sobie po kilka na dzień. Ogólnie - polecam!

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5020000/5020024/988494-352x500.jpg)
Joker/Harley: Zabójczy umysł - Ten komiks długo wylatywał z koszyka podczas zakupów - nie mogłem się przekonać do warstwy graficznej. Natomiast skuszony opiniami na forum postanowiłem dać szansę i była to dobra decyzja. Pierwsza uwaga - ten komiks to tak naprawdę "Joker/Harley: Zabójczy umysł", bo jednak to psycholożka jest tu główną postacią. Komiks składa się tak naprawdę z dwóch stylów graficznych: czarno-białe rysunki dzieją się obecnie, zaś kolorowe plansze umieszczone są w przeszłości. Całość czyta się jakby oglądać film sensacyjny (dobry!). Moje początkowe obawy zostały szybko rozwiane i całościowo uważam lekturę za udaną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 12 Grudzień 2024, 16:11:09
Otchłań zapomnienia - Paco Roca, Rodrigo Terrasa

Nic lepszego w tym roku nie przeczytałem. Wybaczcie, ale jestem tak poruszony, że nie jestem w stanie dodać nic więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 12 Grudzień 2024, 17:39:36
Pasażerowie wiatru 3 - pierwsze 100 stron to straszne męczenie buły. No chyba że ktoś jest miłośnikiem francuskiej historii drugiej połowy XIX wieku. Rysunkowo klasa sama w sobie ale coś być musi do cholery za zakrętem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 12 Grudzień 2024, 23:33:12
Cyberpunk 2077: XOXO
Krotko, bo sam komiks tez jest krotki. Nie bede ukrywal - jestem totalnie zielony w temacie. W gre nigdy nie gralem, poprzednich tytulow z tego "universum" nie czytalem. XOXO kupilem wlasciwie tylko dla rysunkow Rebelki, ktorego od czasu Judasza baaardzo polubilem. I w zasadzie niczego oprocz fajnych, kwasnych malunkow sie po nim nie spodziewalem. No bo zapytajcie sie sami - czy po komiksie opartym (co prawda luzno, ale jednak) na grze komputerowej, mozna oczekiwac jakiejs glebi? Poruszenia? Otoz to. Moje podejscie bylo dokladnie takie - kupuje, bo raz, ze taniocha, dwa - Rebelka. Choc komiks Sztybora jest bardzo szybka i niewymagajaca lektura, ale dostarcza mnostwo satysfakcji, a opwowiadana historia, choc prosta, z cala pewnoscia nie jest prostacka. XOXO to mocna, brutalna, napakowana akcja, a do tego z finalem, jakiego sie absolutnie nie spodziewalem. Nie jest niczym wybitnym, zadnym must-havem, ale mnie komiks ten zaskoczyl bardzo na plus. Dodatkowym atutem jest to, ze jego prog wejscia jest zerowy i czytac go moze kazdy. A do tego ma przekozackie rysunki! Polecam wszystkim.     
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 13 Grudzień 2024, 00:12:41
bo zapytajcie sie sami - czy po komiksie opartym (co prawda luzno, ale jednak) na grze komputerowej, mozna oczekiwac jakiejs glebi? Poruszenia? Otoz to.
O nie, tak nie pisz. Takie zdania są tak samo krzywdzące dla gier jak mówienie, że są dla dzieci, o komiksach. Gry też mają wspaniałe fabuły, a już szczególnie gry Redów. Cyberpunk 2077 ma lepszą i bardziej poruszającą fabułę niż 90% komiksów. A dodatek Widmo wolności niż 99%. Niesamowite fabularnie są ta gra i dodatek. Niesamowite. I w tym świecie można napisać super poruszającą historię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Pt, 13 Grudzień 2024, 01:59:46
Otchłań zapomnienia - Paco Roca, Rodrigo Terrasa

Nic lepszego w tym roku nie przeczytałem. Wybaczcie, ale jestem tak poruszony, że nie jestem w stanie dodać nic więcej.

Lubię komiksy Paco Raco i to bardzo. "Dom" to piękny komiks. "Koleje losu" trzymały wysoki poziom a "Powrót do Edenu" pozamiatał mną emocjonalnie i to chyba mój ulubiony komiks Paco. "Zmarszczki" to również dobry tytuł ale chyba z osobistych względów mniej mi się podobał. "Otchłań zapomnienia" leży "w zasięgu ręki" ale trochę się obawiam tego komiksu. Nie, że będzie zły tylko tego, że sponiewiera mnie emocjonalnie (w pozytywnym znaczeniu). Kolejny raz. Czekam więc z lekturą na odpowiedni moment.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Pt, 13 Grudzień 2024, 11:37:07
Wpasowując się, dosłownie, w tytuł wątku, to właśnie czytam Ziarno Szaleństwa. I czytam, to jest mocno precyzyjne określenie, ponieważ tekst jest tu najbardziej czytelny (chociaż zdarzają się onomatopeje w kolorze czarnym, na ciemnym tle). Zmagam się ze specyficznym stylem tego komiksu. Ciemne kadry, jakieś takie niewyraźne postaci. Pewnie takie skany były dostępne. Sam scenariusz ciężko mi ocenić, ponieważ warstwa graficzna mnie odpycha na ten moment, to raz. A dwa, to jestem w trakcie czytania.
Lubię nietypowe kadrowanie, ciekawą kolorystykę, ale jak histogram wypiętrza się z lewej strony, a zdjęcie zrobione przez zaparowaną szybę to wymiękam ;).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 15 Grudzień 2024, 00:05:39
Nie jestem konsumentem impulsywnym i lubie przemyslane zakupy. Oczywiscie nie raz pojechalem po bandzie i zasade te zlamalem, co pozniej musialem odpokutowac poprzez zabawe w odsprzedawanie lub (za czasow studenckich) dieta oparta na grochowie czy najtanszych vifonach przez polowe miesiaca. Niemniej jednak, czasem w oko wpadnie mi cos, co od razu wyzwala neuroprzekazniki odpwiedzialne za wewnetrzny krzyk w glowie "Chce to!" Tak wlasnie bylo w przypadku Karmen ze Scream Comics, ktora momentalnie ujela mnie swoja szata graficzna. Komiks ten skradl moje serce juz w momencie publikacji pierwszych plansz i wpadl do koszyka od razu gdy pojawil sie w sprzedazy. Na forum pojawily sie dwie dosc skromne opinie, jednakze ze skrajnie odleglych sobie biegunow. Jedna mowila o tym, ze jest poruszajacy, druga, ze to ckliwa kupa. Zapalilo to mala lampke ostrzegawcza, ale paczunia z komiksem byla juz w drodze wiec mleko sie rozlalo. A jak jest moje zdanie? Choc nie w 100% to jednak bardziej sklanialbym sie ku tej pierwszej. Karmen to wariacja na temat spotkania ze smiercia, oraz ostatniej wedrowki ludzkiej duszy. Podrozy ostatecznej, w ktorej rozliczamy sie ze swoja egzystencja, dokonujemy rachunku sumienia, wspominamy zyciowe szanse, zarowno wykorzystane, jak zmarnowane. Jest to niewatpliwie motyw znany i eksploatowany na wiele roznych sposobow, a jednak autorowi udalo sie wycisnac z niego sporo dawke swiezosc i oryginalnosci. To nie jest oklepane dobry do nieba, zly do piekla. Kim jest Karmen mozemy domyslic sie praktycznie od razu, ale jej modus operandi oraz przyswiecajacy jej cel pozostaja zagadka do rozwiazania na pozniej. Opowiesc jest bardzo intrygujaca, angazujaca i ma sporo oryginalnych patentow. Co prawda miejscami jest przewidywalna i nieraz ma znamiona malej teen dramy, ale w ogolnym rozrachunku wypada bardzo solidnie. Na szczegolna wzmianke zasluguje watek poboczny niejakiego Enrique, ktory splata sie finalnie z losem glownej bohaterki. Mysle rowniez, ze osoby o wiekszych zasobach wrazliwosci odbiora komiks inaczej i doswiadcza go mocniej, niz twardziele dla ktorych strzelaniny, poscigi czy wojny gangow sa chlebem powszednim. Karmen, to jak wspomnialem - graficzna jazda, na najwyzszym poziomie, tytul do pozerania oczami! Przepiekne (ach te laski...) choc nieco mroczne momentami rysunki, bardzo nietuzinkowe kadrowanie, zabawa perspektywa, wielkie pelnostronnicowe plansze, po prostu wow! March zongluje ujeciami, katami kamery, sprawiajac, ze graficznie album ten wymiata, wywierajac na czytelniku piorunujace wrazenie. Zastosowana przez artyste, oszczedna kolorystyka, z czesto akcentowanym kolorem rozowym, dopina ostatni guziczek sprawiajac, ze Karmen warto zainteresowac sie tylko dla oryginalnych, jakze niecodzinnych rysunkow. To bez watpienia jeden z ciekawszych tytulow wydanych w tym roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 15 Grudzień 2024, 11:48:24
Kolejna dobra recenzja Karmen. Rysunki lubię, a tutaj jeszcze dobry scenariusz. Chyba w styczniowych zakupach wpadnie do koszyka...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 15 Grudzień 2024, 20:35:01
Otchłań zapomnienia - Paco Roca, Rodrigo Terrasa

Nic lepszego w tym roku nie przeczytałem. Wybaczcie, ale jestem tak poruszony, że nie jestem w stanie dodać nic więcej.
Właśnie czytam. Paco Roca, to jeden z największych żyjących twórców. Bez fajerwerków i na spokojnie opowiada te swoje historie, a ty nie możesz się oderwać i zawsze jest taki moment, że potrzebne są chusteczki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Pn, 16 Grudzień 2024, 08:55:35
Wpasowując się, dosłownie, w tytuł wątku, to właśnie czytam Ziarno Szaleństwa. I czytam, to jest mocno precyzyjne określenie, ponieważ tekst jest tu najbardziej czytelny (chociaż zdarzają się onomatopeje w kolorze czarnym, na ciemnym tle). Zmagam się ze specyficznym stylem tego komiksu. Ciemne kadry, jakieś takie niewyraźne postaci. Pewnie takie skany były dostępne. Sam scenariusz ciężko mi ocenić, ponieważ warstwa graficzna mnie odpycha na ten moment, to raz. A dwa, to jestem w trakcie czytania.
Lubię nietypowe kadrowanie, ciekawą kolorystykę, ale jak histogram wypiętrza się z lewej strony, a zdjęcie zrobione przez zaparowaną szybę to wymiękam ;).
Miałem identyczne uczucie. Jakbym czytał przez okulary spawalnicze. Trochę mi to przypominało klimaty SLAINE, którego zresztą też nie lubię. Historia też mnie nie wciągnęła. Klimat takich wczesnych filmów fantasy: Labirynt, Willow, Niekończąca się opowieść....ale zbyt nużące i męczące oczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 16 Grudzień 2024, 22:55:19
Otchłań zapomnienia to chyba będzie mój numero uno w tym roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 16 Grudzień 2024, 23:59:17
Produkt 24. Na razie tylko przeglądałem i podczytywałem, ale o to chodzi w magazynie komiksowym - masa różnych premierowych szortów, ciekawi rysownicy, wszystko nieco przyprawione publicystyką. Szkoda, że nie mamy czegoś takiego na stałe, tylko relaxy ciągnące kasę z albumów rozbitych na raty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 17 Grudzień 2024, 09:47:41
Pasażerowie wiatru (cykl 3) - moja ścisła topka jeśli chodzi o oczekiwania w tym roku. Tom 1, który czytałem wielokrotnie to dla mnie jedno z niewielu 10/10 - mistrzowskie połączenie powieści przygodowej ze świetnym scenariuszem osadzonym soczyście w realiach wielkiej historii. Do tego imponująca warstwa wizualna, głębokie przygotowanie historyczne, dbałość o najmniejszy detal. No komiks, który czytałem wielokrotnie i cały czas jest w mojej ścisłej topce. Cykl drugi nie przemówił już do mnie tak mocno - był na tle pierwszego mniej spektakularny i porywający, dryfując gdzieś w stronę obyczajówki historycznej. Niemniej to mocarne 8/10, nie ma co wybrzydzać.
A jak wypadła część trzecia? Od poważnej przygodówki historycznej, poprzez historyczną obyczajówkę skończyliśmy na komiksie... historycznym. Śledzimy dalsze losy młodej Isy, tym razem osadzone w czasach Komuny paryskiej. Niestety autor skupił to cały wysiłek na przedstawieniu tego zrywu, wielu jego kluczowych postaci i wydarzeń, które to nawet obeznanemu z historią czytelnikowi niewiele powiedzą. Akcja wlecze się, a czasami wręcz stoi w miejscu niestety nużąc czytelnika. W drugiej części jest trochę lepiej, zostawiamy za sobą Paryż i znów ruszamy za wielką wodę. Niezmiennie epicka oprawa graficzna, niezmiennie wielka dbałość o każdy detal. Niestety nie porywa jak kiedyś, a miejscami mocno męczy. Daję 7/10, ale to taka "siódemka na szynach" z sentymentu do poprzednich odsłon.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 17 Grudzień 2024, 10:49:31
Szkoda, że nie mamy czegoś takiego na stałe, tylko relaxy ciągnące kasę z albumów rozbitych na raty.
A Akt? A Warchlaki?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Wt, 17 Grudzień 2024, 11:50:07
A Akt? A Warchlaki?
Nie chcę tu rozpoczynać offtopowej dyskusji, powiem tylko, że powyższe tytuły niestety nigdy nie zachęciły mnie przykładowymi stronami do kupna. Ale faktem jest - mamy czasopisma komiksowe.

Może udziela mi się nostalgia za Produktem, może przeceniam jego jakość, ale wydaje mi się, że przy okazji tego projektu zebrała się razem czołówka rodzimych komiksiarzy, a i debiutanci byli tam nieprzeciętni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 17 Grudzień 2024, 11:52:00
nie wiem czy nadal wychodzi Komiks i my - Komiksowe Zeszyty - itp - jest trochę takich pozycji
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 17 Grudzień 2024, 11:53:30
Nowy Komiks i My jest w przygotowaniu, bo akurat jakoś wczoraj mi wyskoczyło info na Facebooku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Wt, 17 Grudzień 2024, 12:43:22
A Akt? A Warchlaki?

Moim zdaniem "Warchlaki" to nie jest w ogóle ta półka. To jest bardziej cykliczna, tematyczna antologia komiksowa niż magazyn komiksowy. "Akt" już zdecydowanie tak. Charakter magazynu tworzy stała ekipa twórców, stałe serie i związani z nią bohaterowie i publicystka, która też ma swój sznyt i jakieś stałe działy i piszących w nich autorów. Podobny case jak z "Warchlakami" jest z "Zeszytami Komiksowymi" - to też są antologie tekstów i komiksów na zadany temat zbieranych w open callach. W mojej opinii "Produkt" jest najlepszym w historii polskim magazynem komiksowym bo był od początku do końca jakiś. Z pomysłem, wizją i charakterem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Blind w Wt, 17 Grudzień 2024, 12:55:56
Na początek mała zagadka. Kim jestem?

Spadkobierca fortuny, który nocą wyrusza pomagać uciśnionym w ich nierównej walce ze złem. Detektyw, który nie posiada supermocy, jednak dzięki pieniądzom posiada przewagę technologiczną nad przeciwnikami. Samotnik, któremu pomaga kamerdyner. Policja mu nie ufa, jednak ma poplecznika w wysokich strukturach wymiaru sprawiedliwości. Oczywiście, że to Bat... Sandman!

Postać o której piszę stworzył wybitny scenograf Gardner Fox. Debiut Wesleya Doddsa na łamach Adventure Comics miał miejsce w 1939 roku. Oczywiście dla większości z nas Sandman to władca snów z cudownej serii komiksów spod pióra Gaila Naimana. Jednak to opisywany przeze mnie gość w przeciwgazowej masce był pierwszym, który nosił ten pseudonim. Zresztą ze snem łączą go dwie kwestie: cierpi na bezsenność, a do walki z przestępcami używa gazu usypiającego. Scenariusz „Sandman Teatr Tajemnic” stworzył Matt Wagner, trzykrotny zdobywca Nagrody Eisnera. Oczekiwania zatem miałem wysokie. Pierwszy tom składa się z trzech opowieści "Tarantula", "Twarz" oraz "Bestia". Każda z historii to opowieść kryminalna, gdzie brutalność, bezwzględność świata przedstawionego oraz wątpliwe moralnie zachowania to codzienność. Akcja dzieje się w latach 30 poprzedniego wieku, więc rasizm, głód oraz bezwstydność elit stanowi chleb powszedni. Zresztą komiks nie stroni od uwypuklania tych kwestii. Jest to jeden z tych tytułów, gdzie szybko zrozumiemy, czemu jest kierowany do czytelnika pełnoletniego. W ostatnim opowiadaniu jest moment, kiedy dosłownie wstrzymałem oddech. Absolutnie druzgoczący wybór scenarzysty, który odarł mnie z resztek nadziei na dobro w tym świecie. Każda historia trzyma poziom i jeżeli lubicie konwencję opowieści z lat 90, to będziecie się bawić wybornie.

Mam problem z rysunkami. Każda z opowieści ma innego rysownika i żaden z nich nie skradł mojego serca. Jednak muszę przyznać, że prace pasują do brudnych opowieści Wagnera. Na wielkie brawa zasługują z kolei okładki. Te absolutnie kradną nasz wzrok i z wielką przyjemnością zatrzymywałem się na każdej z nich. 

MOJA OCENA 7️⃣/🔟
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 17 Grudzień 2024, 22:29:54
Epic spiderman - Skradzione Życie

Fajna podroz sentymentalna. Przypomnienie czasow mlodosci.  Nadal jest to o wiele lepsze (i pod wzgledem rysunkow i pod wzgledem scenariusza) od aktualnego spidera wydawanego przez egmont. I jest tak pomimo tego ze nie mamy tu typowego spidera zartownisia ale jego mroczniejsza wersje.
Spoiler: PokażUkryj
chociaz to jego zalamanie nerwowe i doslowne zaszycie sie w kokonie jest mocno naciagane. W koncu juz w przeszlosci mial podobne dramy jak tutaj a mimo to pozostal soba. Juz w latach 70tych podrzucano mu zamienniki jego bliskich (gwen, wlasne klony) a nadto przezywal wieksze tragedie niz wylew cioci may (smierc prawdziwej Gwen).
. Taka w sumie ponura atmosfera ciagnaca sie w TM-Semic przez wiele miesiecy (chociaz i tak redakcja semica zrobila jak sie okazuje dobra robote rezygnujac z kilku nic nie wnoszacych numerow jak te dotyczace poszukiwan Kameleona)  byla meczaca, ale tutaj skumuulowana w jednym tomie jest do zniesienia (chociaz o ile pamietam pozniejsza saga klonow tez nie tryskala humorem). Niemniej i tak mi sie podobalo chociaz kilka luk fabularnych bylo jak chociazby
Spoiler: PokażUkryj
odnalezienie ni z tego ni z owego przez spidera shriek i carriona w jakims domku na obrzezach Nowego Jorku.
Takie babole takiemu scenarzyscie jak DeMatteis nie przystoja.

Ogolnie daje za ten tom 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 18 Grudzień 2024, 00:23:36
(https://i.postimg.cc/5tnnBjd2/nb.jpg)

Newburn - najkrócej rzecz ujmując jest to "Reckless/Criminal dla ubogich". Rysunki "młodego" Phillipsa są ok. Nie dojeżdża momentami scenariusz, w którym roi się od nieprawdopodobnych rozwiązań (takich "komiksowych" w najgorszym tego słowa znaczeniu), jednak po Zdarskym spodziewałbym się więcej. Pierwsze zeszyty skupione na pojedynczych "sprawach" są za skrótowe, potem z zeszytu na zeszyt idzie już większa intryga przez co jest i jest i lepiej (tempo akcji, możliwość rozbudowania fabuły) i gorzej (pojawiają się głupotki, czyli wygodne, szybkie rozwiązania problemów, jak i bezsensowne decyzje bohaterów). Mimo wszystko całość czyta się dobrze i z zainteresowaniem jak dalej się rozwinie akcja. O czym świadczy też fakt, że siadając do lektury planowałem przeczytać z 6-7 zeszytów, a przeczytałem całość (16 zeszytów). Fanom kryminałów, ew. sensacji mimo wszystko polecam. Reszcie, przy sporej cenie, pod rozwagę. Oceniam na 6+/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 19 Grudzień 2024, 00:39:34
Ciekawy komiks sobie kupiłem. Nawet się trochę musiałem naszukać, bo długo nikt nigdzie Edwarda nie wystawiał.
(https://i.imgur.com/3wEU0nK.jpeg)
Przeczytałem i to 30-stronicowy zeszyt do podziwiania talentu Rebelki. Ale fabuła też wiele początkowo obiecuje, komiks ma ciekawy zabieg, że scenarzysta występuje w historii na wielu kadrach i jest narratorem burzącym czwartą ścianę, ale tak naprawdę do niczego to ostatecznie nie prowadzi, Ballada o Edwardzie nie ma żadnej ciekawej puenty. Choć sama opowieść wydaje się podczas lektury bardzo interesująca. Obłędne rysunki, a właściwie malunki podwyższają ocenę, bo Rebelka Mistrzem jest i basta. Wrzuciłem kilka plansz, no bajka. Ja nawet wolę tego młodego Rebelkę z czasów Edwarda i przygód Oskara, niż współczesnego.
(https://i.imgur.com/BQUDBBy.jpeg)
(https://i.imgur.com/13bnbsi.jpeg)
(https://i.imgur.com/ehC92gR.jpeg)
(https://i.imgur.com/Jz8xZWE.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Cz, 19 Grudzień 2024, 08:59:38
Fajne, mogliby to wznowić tak samo jak Doktora Bryana. Jakub Rebelka z każdym nowym komiksem jest coraz wyżej ceniony, a sporo czytelników nie zna wcześniejszej twórczości autora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Cz, 19 Grudzień 2024, 13:26:07
Ciekawy komiks sobie kupiłem. Nawet się trochę musiałem naszukać, bo długo nikt nigdzie Edwarda nie wystawiał.
Piękny. Gdzie dorwałeś ?? Allegro ??
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Cz, 19 Grudzień 2024, 13:31:47
Fajne, mogliby to wznowić tak samo jak Doktora Bryana. Jakub Rebelka z każdym nowym komiksem jest coraz wyżej ceniony, a sporo czytelników nie zna wcześniejszej twórczości autora.

Nie tak dawno wznowienie pierwszego Doktora Bryana było dostępne jako bezpłatny dodatek do zakupów w sklepie na naszej stronie :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Cz, 19 Grudzień 2024, 13:36:44
No właśnie było. To może teraz zbiorcze standardowe wydanie Dr. Bryana ew. plus ew. Ballada o Edwardzie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 19 Grudzień 2024, 17:17:43
Piękny. Gdzie dorwałeś ?? Allegro ??
Antykwariat Grochowski normalnie na ich stronie internetowej. 50 złotych z wysyłką.

Dzień dobry,
Jest tu jakiś świrus jakaś dobra dusza, która ma spis wszystkich komiksów o Oskarze, czyli dzieła autorstwa Rebelki i Szneidera?
Nie ukrywam, że ostatnio odkryłem ten komiks, różne epizody są poukrywane po magazynach, a chciałbym zebrać wszystkie. Ma ktoś taki spis jakie epizody i w jakich magazynach się ukazały? Szalenie mi się ten komiks podoba i mógłby wyjść album zbierający całość. Najpierw myślałem, że to Jezierski, bo rysunki wyglądały jak w Zbyt długiej jesieni, ale to młody Rebelka. Już parę epizodów mam. :)
(https://i.imgur.com/VqK5PaH.jpeg)
(https://i.imgur.com/DM3dXZt.jpeg)
(https://i.imgur.com/kTBcc4C.jpeg)
Są nawet gotowe okładki, żeby wydać album, bo w Aqq miałem ostatnio taki plakat:
(https://i.imgur.com/n8Eg8Oo.jpeg)
A dosłownie przed chwilą kupiłem sobie magazyn z epizodem, który zdobył nagrodę w Łodzi i też ma fajną grafikę na okładkę. :)
(https://i.imgur.com/dtSCJS5.jpeg)
(https://i.imgur.com/tvGk79A.jpeg)
Tak sobie googlowałem, googlowałem i trafiłem na zapowiedź:
(https://i.imgur.com/7e98rpz.jpeg)
http://wrak.pl/index.php3?strona=zapowiedzi_kultura
Czyli coś było na rzeczy...ze 20 lat temu...
Może nadeszła pora na zbiorcze wydanie tego komiksu Rebelki. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 20 Grudzień 2024, 11:11:00
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Kingdom Come. Przyjdź Królestwo, 6/10

To mój pierwszy kontakt z twórczością Alexa Rossa. Widziałem wcześniej plansze, okładki, rysunki, ale nie czytałem żadnego komiksu, do którego byłby autorem warstwy graficznej. Rzeczywiście, jego prace robią niesamowite wrażenie. Jest to najmocniejszy punkt albumu. Co do fabuły, to owa dekonstrukcja superbohaterszczyzny zrobiona jest dość pobieżnie i w sposób niewywołujący większego zachwytu. Główne motywy bohaterów, ich zachowanie, ich decyzje, budzą wątpliwości. Historia jest niepozbawiona luk. Najjaśniejszym punktem jest IMO Wonder Woman, która wchodzi w konflikty z i uwodzi Supermana. Przyjdź Królestwo podąża za modą (chyba lat 90.) wykorzystywania wątków biblijno-eschatologicznych, czego jestem przeciwnikiem. Dla rysunków można.

Jason: Low Moon i inne historie, 8/10.

Według mnie ten tomik jest lepszy niż poprzedni. Tym razem mamy 4 historie i żadna z nich nie była nużąca. Absurdalny humor Jasona przenika z każdej strony tych opowiadań. Odniosłem wrażenie, że własnie humor i absurd to leitmotif tego albumu, a nie rozbudowane fabuły, jak w tomiku nr 1. Bywa tak, że jesteśmy rzuceni w sam środek akcji i nie znamy historii bohaterów, ani ich motywów. Niemniej nie wpływa to negatywnie na wrażenia z lektury, wręcz przeciwnie. Jak to u Jasona, lektura ma niemalże charakter filmowy, ponieważ ten komiks się tak samo czyta, jak i ogląda. Polecam nie tylko dla fanów.

Futuro Darko, 6 lub 7/10

Sam nie wiem, jaką dać ocenę. Ogólnie debiut Krzysztofa Nowaka podobał mi się; gdy tylko zobaczyłem przykładowe plansze wiedziałem, że Futuro Darko wyląduje u mnie na półce. Rysunki są świetne, Nowak operuje perspektywą jak najlepsi filmowcy, racząc nas co i rusz nowymi rzutami z innych kątów na miejsce akcji, która jest bardzo dynamiczna. Komiks jest trochę brutalny, na całe szczęście brak w nim ciężkich przekleństw. Wydaje się, że autor lubił swego czasu stoner rock, a fascynacja Ameryką doprowadziła do kreacji interesującego świata. Futuro Darko to świetnie narysowany album, z dużą dozą humoru, brutalności i ciekawych pomysłów.

Zaćmienie, Brubaker, Phillips, 9/10.

Na całe szczęście ten album pojawił się na moim radarze i stałem się jego szczęśliwym posiadaczem. Zdecydowanie jedna z lepszych rzeczy, jakie przeczytałem w tym roku. Świat Hollywood lat 40. jest tak przekonujący, że czytając Zaćmienie czujemy się, jakbyśmy tam byli, jakbyśmy od dawna wiedzieli, że sprawy tak się mają; jakbyśmy sami byli gośćmi na tych przyjęciach lub widzieli pobicia w ciemnych zaułkach na własne oczy. Komiks trzyma w napięciu do samego końca. Historia jest ciekawa, rysunki - mroczne i ciemne - pasują idealnie, postaci są żywcem wyjęte z filmów noir, a papierosy to drugoplanowy bohater opowieści Brubakera.

Status 7, 7/10.

Status 7 to nostalgiczna podróż do Polski lat 90. w klimacie ostej jazdy cyberpunkowej. Nie ma czasu, żeby zwolnić, tempo jest ogromne. Obie historie wydane w tym zbiorczym wydaniu kreślą udaną i bogatą w detale wizję Warszawy przyszłości, w której hakerzy, bandyci, korporacje i pieniądze wybijają się na pierwszy plan. Fabuła obydwu części jest udana, chociaż tę drugą - Overload - uznaję za lepszą ze względu na to, że w Breakoff mamy nieco zbyt dużo akcji skondensowanej na IMO niewystarczającej liczbie stron. Obowiązkowa pozycja, kultowy polski komiks. Czekam na wydanie 48 stron.

Alvar Mayor - Legendarne miasta, t. 1, 7/10.

Alvar Mayor porusza się raz po terytorium realizmu magicznego, by innym razem ginąć w świecie onirycznym, zasnutym gęstą mgłą. Podczas gdy to pierwsze trzyma mnie w napięciu, oniryzmu jest tu delikatnie za dużo jak na mój smak. Mam wrażenie, że czytając pierwszy tom poznałem wszystkie, a wrażenie to jest pogłębione faktem, że każda historyjka ma 11 stron (Alvar ukazywał się na łamach magazynu komiksowego, gdzie te odcinki były prezentowane). Jakkolwiek jest to dobrze narysowany komiks i są lepsze i gorsze historie, nie jestem przekonany, że sięgnę po kolejne tomy. Żałuję, że nie są to dłuższe opowiadania. Zapoznać się jednak można. Porównałbym Alvara do Corto zmieszanego z Toppim.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Nd, 22 Grudzień 2024, 16:53:10
Thorgal- Wareg Ozur
W końcu album na który czekałem, wszyscy razem a nie jakieś wymyślane przygody po świecie. W końcu mamy prawdziwy wikingowski komiks- fajne nawiązanie do początków serii, akcja dzieje się w wiosce, jest pojedynek, czarownica, intryga...na prawdę fajnie mi się go czytało. Minusem na pewno takie niechlujne rysowanie twarzy takie...szninkielowskie rysy. Ogólnie komiks na duży plus.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Nd, 22 Grudzień 2024, 17:25:43
Miałem podobne wrażenia co do ostatniego Thorgala. Scenariusz zdecydowanie na plus, nawet jak na Yanna. Od samego początku jednak wkurzały mnie rysunki Vignaux, są bardziej niechlujne niż wcześniej. Mało się chłop do roboty przyłożył 😠
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Blind w Pn, 23 Grudzień 2024, 16:30:46
Mógłbym tę recenzję zamknąć w czterech słowach. Moje czytelnicze rozczarowanie roku.

"Potwór z bagien. Zielone piekło" to komiks spod pióra Jeffa Lemire'a. Artysty niezwykle płodnego, który ma jednak wachania formy. Potrafił dać nam bardzo dobrze poprowadzonego Green Arrowa lub Jokera dla DC. Z drugiej strony kompletnie zawiódł w Extraordinary X-Men lub Staruszku Loganie dla Marvela. Sprawne oko zauważy, że jakoś bardziej Kanadyjczyk trafia z formą pisząc dla Detective Comics 😉 I z takimi nadziejami sięgnąłem po jego Potwora z bagien. Scenariusz jest banalny. Jesteśmy świadkami apokalipsy naszej planety. Niedobitki ludzkości uciekają przed wszechogarniającym oceanem na szczyt góry. Tam toczą bezwzględną walkę o resztki zasobów. Dobija to trzy Parlamenty: Czerwieni, Zieleni i Rozkładu. Zgodnie stwierdzają, że czas zakończyć byt ludzki na łez padole. Wysyłają Awatara. Ten potwór nie przebiera w środkach. Rozrywa, przecina i patroszy każdego homosapien, który staje na jego drodze. Dni ludzkości są policzone! Nie lękajcie się jednak! Dzięki interwencji sił magicznych na Ziemię trafia Alec Holland, który zostaje wyrwany z objęć kochającej rodziny. Alec widząc łzy małej dziewczynki postanawia pomóc nam w walce z potworem. Dalej nie ma już za wiele co opowiadać. Flaki latają wysoko, a trup ściele się gęsto. Finał jest przewidywalny niczym występ Maryli w sylwestra. Jeff się nie wysilił. Mam nadzieje, że chociaż czek był solidny.

Komiks może nadrabiać oprawą graficzną. Jednak i tu pod płaszczykiem efektownej kolorowej oprawy skrywa się średniak, który bije po oczach nonszalancją w kwestii szczegółów. Oddać muszę jednak, że otrzymujemy kilka plansz, które mogą zachwycić.  A już absolutnie niezrozumiałe dla mnie jest, że mając zaledwie TRZY zeszyty składające się na ten tytuł, dostajemy dwóch rysowników. Przy czym Shawn Moll bardzo odczuwalnie obniża ocenę całości.

Otrzymaliśmy absolutnego średniaka, który nawetnie stara się zaskoczyć nas czymkolwiek więcej. Dialogi są sztywne jak pal Azji. Opowieść mająca potencjał na głębsze rozważania ginie w tempie akcji. Najpiękniejsza w tym komiksie jest okładka.

MOJA OCENA 4️⃣/🔟
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 24 Grudzień 2024, 12:50:11
(https://i.imgur.com/jMRRHMh.jpeg)
Miałem przeczytać kilka stron przed snem, ale tak się wciągnąłem, że ostatnią stronę zamknąłem o 3:20 w nocy. Alabama, mniej więcej sto lat temu. Główny bohater jest elektrykiem, ale żeni się z córką farmera, dziedziczą farmę i trochę im nie idzie. Zresztą jak wszystkim wokół. A że prąd jest jego miłością, to nielegalnie podłącza farmę do linii energetycznej. I to nie jest dobry pomysł... Fajny komiks, taki pełnokrwisty, z dobrze zarysowanymi postaciami i życiem, które nikogo nie oszczędza. Ta opowieść się z bohaterami w tańcu nie pie*****. A ludzie zamiast sobie pomagać w trudnych czasach, jeszcze rzucają kłody pod nogi. Kolejna opowieść o tym jak kiedyś żyli ludzie. Znaczna część opowieści dzieje się w więzieniu, a podobieństwa do Shawshank narzucają się same. Bardzo przypadły mi do gustu rysunki, wyglądają (i zapewne są właśnie na nich wzorowane) jak stare ilustracje z gazet. Do tego oszczędna kolorystyka, oprócz czerni i bieli jest jeszcze tylko dominujący pomarańczowy, plus brązowy i niebieski. Klimatycznie to wygląda. Na kadrach jest też sporo tego co lubię czyli tu siedzi jakaś wiewiórka, tam jakiś żółw lub kaczka, nocą na drzewie koniecznie musi siedzieć sowa, sporo razy pojawia się jemiołuszka, zresztą od rozmowy o ptakach i książkach rozpoczyna się właśnie ta historia. Ciężko było się oderwać, dobra to jeszcze 30 stron i idę spać, no ok to przeczytam połowę komiksu, no ok zostawię sobie ostatnie 50 stron na rano. No i się skończyło. Serdecznie polecam każdemu kto lubi dobre dramaty, jest zainteresowany życiem ludzi przed laty i chyba ogólnie tym, którzy szukają dobrego komiksu. Chyba po to tu jesteśmy na forum. :)

Zdrowych, Wesołych, smacznego solnika i dużo komiksów pod choinką za kilka godzin! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Wt, 24 Grudzień 2024, 17:52:36
(https://i.imgur.com/jMRRHMh.jpeg)
Kolejna opowieść o tym jak kiedyś żyli ludzie.
Potwierdzasz własną wiedzą, a może to kolejna historia sprawiająca takie wrażenie? Bo jeśli nie załączono bibliografii to pozostaje co najwyżej wierzyć w research autora i cieszyć się jego artystycznymi wyobrażeniami.

Komiks mam na radarze, po takiej entuzjastycznej opinii w zasadzie nie ma wyboru i trzeba kupić.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 24 Grudzień 2024, 18:52:00
Nie żyłem w Alabamie w latach 20. XX wieku, więc co najwyżej mogę zaufać autorowi. A właściwie autorce, bo komiks jest na podstawie powieści. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 25 Grudzień 2024, 11:49:47
Beneath the trees, Where nobody sees

Swietna miniseria od IDW, ktora w mgnieniu oka kupila mnie swoja Blacksadowa stylistyka. Ten komiks to urocze zwierzatka, w malym uroczy miasteczku, gdzie kazdy kazdego zna. ALE! Jedno z tych zwierzatek - szanowane i lubiane, jest nalogowym, seryjnym morderca. Jednakze wyznaje zasade, ze tam gdzie sie je, kupy sie nie robi i swoje ofiary wybiera z okolicznej metropolii. Ni stad ni owad w miasteczku pojawia sie drugi jegomosc o podobnych zamilowaniach, ktory w tancu sie nie khe khe i zaczyna rzez lokalnie, na miejscu... a zatem - konfrontacja czy wspolpraca? Szybka, konkretna historyjka z dreszczykiem. Taki mozna powiedziec cukierkowy, akwarelkowy Dexter. Podejrzewam, ze predzej czy pozniej wyjdzie po polsku, wiec polecam wrzucic na radar. Swieza i warta uwagi rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Śr, 25 Grudzień 2024, 11:56:58
Beneath the trees, Where nobody sees

Bardzo dobry komiks, jeden z tych które zrobiły na mnie największe wrażenie w tym roku. Acz mam z nim pewien etyczny dylemat (podobnie jak z serialem Dexter). Robienie sympatycznej postaci z seryjnego mordercy jakoś mnie delikatnie uwiera :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 25 Grudzień 2024, 12:01:04
Pelna zgoda, podczas lektury mialem dokladnie to samo klucie w boku. Ale to taki maly, malutki minusik.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 25 Grudzień 2024, 15:13:25
Nie jeden seryjny morderca potrafił być w rzeczywistości bardzo sympatyczny i miły...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 25 Grudzień 2024, 16:53:05
Beneath the trees, Where nobody sees

Świetna rzecz. Mam słabość do komiksów z antropomorfizowanymi zwierzaczkami, a tu jest też świetny scenariusz. I fajne komiksowe myki. Choćby zasugerowanie zbliżającej się paniki w miasteczku kiedy

Spoiler: PokażUkryj
Pani Świnka Cherry Gherkins widzi swoje odbicie w wystawie rzeźnika na końcu pierwszego zeszytu


Serial killer w anturażu "Przystanku Alaska". Nic dziwnego, że w podsumowaniu cbr.com zajął pierwsze miejsce w kategorii Best Limited Series. Mam nadzieję, że wyjdzie w Polsce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 25 Grudzień 2024, 19:04:28
Lubię komiksy Paco Raco i to bardzo. "Dom" to piękny komiks. "Koleje losu" trzymały wysoki poziom a "Powrót do Edenu" pozamiatał mną emocjonalnie i to chyba mój ulubiony komiks Paco. "Zmarszczki" to również dobry tytuł ale chyba z osobistych względów mniej mi się podobał. "Otchłań zapomnienia" leży "w zasięgu ręki" ale trochę się obawiam tego komiksu. Nie, że będzie zły tylko tego, że sponiewiera mnie emocjonalnie (w pozytywnym znaczeniu). Kolejny raz. Czekam więc z lekturą na odpowiedni moment.

Świeżo po lekturze. Wysoki poziom został utrzymany ale emocjonalnie komiks mną tak nie wstrząsnął jak przy wczesniejszych tytułach. Może dlatego, że nie czytałem ciągiem ale w 2-3 "posiedzeniach". Przerwy były jednak krótkie, komiks przeczytałem w przeciągu dnia. Przez fabułę się "płynie" chociaż temat jest ciężki i zmuszający do refleksji nie tylko nad historią Hiszpanii ale też samej śmierci, pochówku zmarłych i pamięci o nich. Temat osadzony jest w konkretnym miejscu i czasie ale może stanowić początek szerszych przemyśleń i refleksji. Na mnie akurat aż tak nie podziałało. Jestem świadom różnych okrutnych i bestialskich zachowań, które ludzie dopuszczali się w historii świata i niestety nadal są do nich zdolni... Przedstawione egzekucje, procesy etc. nie były dla mnie szokujące. Niestety, bo to trochę świadczy o już stępionej wrażliwości. Oczywiście kolejną warstwą są dramaty rodzin zamordowanych, postawa grabarza i inne zachowania zwykłych ludzi z czasów powojennej Hiszpanii. Przyznaję, że są momenty emocjonalne i niektórych może "sponiewierać". Mnie jednak w dużo większym stopniu emocjonalnie poruszył "Powrót do Edenu", koniec totalnie rozłożył. W tamtym komiksie miejsce i czas wydarzeń były bardziej tłem do przedstawienia losów konkretnej rodziny. W trakcie lektury pewnie bardziej się zżylem z poszczególnymi osobami i ich losy bardziej mnie obchodziły.  W "Otchłani zapomnienia" głównym bohaterem jest zbiorowość osób rozstrzelanych. Możemy się trochę dowiedzieć o ich przeszłości i historii poszczególnych ofiar ale zakończenie jest raczej "przewidywalne". Zresztą w tym komiksie nie chodzi też o fabularne twisty.
Rysunkowo to kolejny komiks Paco Raco, kto zna ten wie czego się spodziewać.
To bardzo dobry komiks, warto go przeczytać ale do mojej czołówki tytułów od tego autora jednak nie trafia (lepszy od "zmarszczek"  ;) )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 26 Grudzień 2024, 20:53:57
Dylan Dog. Demoniczne piękno Klasyczny Dylan w dobrym stylu ze znakomitą puentą a klimat jak zwykle, mocno niepokojący.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 27 Grudzień 2024, 13:22:21
(https://cdn2.humanoids.com/assets/CatalogueArticle/1385/9781643377476_19231_R600.jpg)
Cyn - Pierwszy z komiksów z paczki Humble Bundle ze stajni Humanoids, którego przeczytałem. Praca Ibrahima Moustafa to komiks o szukaniu swojej ścieżki w życiu, ale przede wszystkim jest to (podwójny) redemption arc. Nie ma tu nic odkrywczego - kobieta zostaje znaleziona "martwa", po czym okazuje się, że taka być nie może, bo jest androidem. Akurat znajduje ją medyk-mechanik, który się nią opiekuje. Późniejsza akcja nie jest też bardzo odkrywcza - spotykają złe osoby z przeszłości, z którymi mają porachunki. Całość czyta się bardzo szybko. Te 128 stron przeczytałem właściwie w pół godziny. Całkiem dobre wrażenie sprawiły na mnie rysunki, zwłaszcza sceny akcji narysowane były przednio. Podsumowując - jest to niezła lektura, jeśli ktoś i tak kupił tę paczkę.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/517/041/517041/1663595354/800.webp)
Szalona z Sacre Coeur - Hmmmmmmmm... Hmmm. Niby wiedziałem, że ten komiks wpadł w Gildii na kategorię 18+, ale nie spodziewałem się TEGO. Przypadkowo zabrałem się za lekturę przy okazji Świąt Bożego Narodzenia, co zaskakująco zgrywa się z fabułą. Jest to absolutnie szalona przygoda, która za nic ma sobie poszanowanie dobrego smaku i postanawia szokować właściwie cały czas. Czy z przesadą? Raczej tak. Zakładam, że takie były plany, ale mam wrażenie, że upchnięto tam wszystko. Pod kątem rysunków - pięknie. Podsumowując - cieszę się, że przeczytałem ten komiks w formie elektronicznej z paczki wspomnianej wyżej, bo nie zagościłby na moich półkach. Ale nie żałuję lektury, było to interesujące doświadczenie.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/061/340/61340/1483108199/800.webp)
Sny - Kolejnym komiksem ze wspomnianej paczki były "Sny". Po zakończonej lekturze zauważyłem, że pierwszy tom został wydany w Polsce 20 lat temu i nie doczekał się kontynuacji. I muszę przyznać, że jest to strata dla polskiego rynku komiksowego ;) Pierwszy tom to fantastycznie narysowana historia, która opowiada o losach niańki wynajętej do opieki nad geniuszem. Każdej nocy spędzonej w rezydencji bohaterka ma dziwne sny, które wydają się aż nazbyt prawdziwe. Komiks kończy się cliffhangerem, ale raczej z takich mniej angażujących. W drugim tomie jest znacznie lepiej. Rysunki utrzymują rewelacyjny poziom, ale atmosfera jest znacznie mniej cukierkowa. Momentami wręcz straszna. Kontrast pomiędzy rysunkami a ładunkiem emocjonalnym jest też wyraźny i dobrze robi tej historii. Całość kończy się kolejnym cliffhangerem, choć już pewnie takim, który można uznać za zakończenie serii. Ogólnie - bardzo polecam, mi się ten komiks niezwykle podobał.

(https://cdn2.humanoids.com/assets/CatalogueArticle/1373/ANNAN_ID1373_0_18898_R400.jpg)
Pixies of the Sixties - Anann - Komiks o wróżkach w Anglii. Pierwszy tom opowiada historię wróżki, która chciała zrobić karierę w muzyce, a skończyła zamieszana w kryminalną aferę związaną z porwaniami i morderstwami. Całość jest dość szybką i nie pozostającą za długo w głowie lekturą, która jest jednak ładnie narysowana. Na pewno nie żałuję przeczytania, może wrócę dla rysunków.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/474/051/474051/1629290034/800.webp)
Nestor Burma - 2 - Ulica Dworcowa 120 - Tu już wracamy do komiksów wydanych po polsku. Lektura drugiego tomu Nestora Burmy to niezwykle satysfakcjonująca podróż. Niezwykłe wrażenie robią rysunki, a fabuła dotrzymuje im kroku. Wydaje mi się, że jest to lepsze tom niż poprzedni, co każe mi wypatrywać z zainteresowaniem lektury kolejnego :)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/522/271/522271/1667400284/800.webp)
Aquarica - Komiks przygodowy skręcający w stronę ekologicznego (?). Opowiada o walce wielorybników z ich nemezis - wielkim wielorybem. Wielorybnicy chcą się zemścić za zatopienie statku sprzed lat, zaś wieloryb... hmmm... pewnie nie chce umrzeć. Do całości wrzucono jeszcze dziką cywilizację i osobę rozmawiajacą z wielorybem. No nie siadł mi ten komiks, cieszę się, że tylko wypożyczyłem z biblioteki.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/600/516/600516/1729253610/800.webp)
Piekło Dantego - Ten komiks jest fenomenalnie narysowany. Żeby oddać jak bardzo, to napiszę ponownie. Ten komiks jest fenomenalnie narysowany. Śmiało można z niego wycinać całostronnicowe kadry i umieszczać na wystawce w domach/mieszkaniach. Jeśli chodzi o walory adaptacyjne - Don Kichot z Manczy był pod tym kątem na wyższym poziomie, ale tu poprzeczka była znacznie wyżej. Ogólnie bardzo bardzo polecam ten komiks jako ucztę dla oczu.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/600/780/600780/1729689597/800.webp)
Człowiek Cel - Przez wielu uznawany jako pretended to top10 w tym roku, kolejny komiks Toma Kinga. Moje wrażenia są bardzo pozytywne. Jest to naprawdę interesująca historia, która jest opowiedziana w angażujący sposób. 10 z 12 zeszytów trzyma bardzo mocno w napięciu. Ostatnie dwa są już takie bardziej... podsumowujące/rozwiązujące sprawę. Jednak nie jest to nudna lektura, a odpowiednio poprowadzona końcówka. Rysunkowo jest naprawdę świetnie. Prace Grega Smallwooda ogląda się z niemałą przyjemnością i fantastycznie wpasowują się w całość. Polecam, ale czy do top10? Zobaczymy :)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/602/011/602011/1730820162/800.webp)
Tango Integral II - No! Jak kończyć wpis, to z przytupem! Drugi integral Tango to dla mnie wzór komiksu akcji. W każdej z trzech historii coś się dzieje, bohaterowie są niekrystaliczni, ale łatwo im kibicować. Rysunkowo jest wspaniale. Ameryka Południowa rysowana przez Xaviera wylewa się z kart komiksu i pewnie dlatego przy okazji premiery w Polsce było tak ciepło ;) Bardzo lubię ten komiks i z niecierpliwością będę oczekiwał kontynuacji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Nd, 29 Grudzień 2024, 16:36:30
No, trochę mnie tu nie było, ale tak to jest z lenistwem  ;D

Opowieści z Telguuth autorstwa Steva Moore i wielu różnych artystów. Wydane na naszym rynku przez Studio Lain. Mamy tu zbiór krótkich, choć niektóre są nieco dłuższe, opowiadań  w klimatach dark fantasy, które oryginalnie ukazywały się w kultowym 2000 AD. Są one narysowane przez różnych artystów i w konsekwencji w różnych stylach, tak z pamięci to mamy minimum czterech różnych artystów i styli. Dzieją się one wszystkie w tytułowym świecie fantasy Telguuth, ale poza lekkimi nawiązaniami między niektórymi, nic ich nie łączy. Moim problemem jest to, że porwałem się na pozycję nie do końca pasującą do moich upodobań, ktoś kto jest fanem komiksów 2000 AD czy też ogólnie krótkich komiksowych opowiadań w klimatach mrocznego, brutalnego fantasy powiniem być z tej lektury zadowolony. Mi ona jednak tak średnio siadła, to nie do końca moje klimaty. Być może gdybym przeplatał jej lekturę z innymi pozycjami to uniknąłbym tego, ale po prostu czytając wszystkie opowiadania ciągiem odczułem sporą wtórność. Większość, choć nie wszystkie, opowieści w tym zbiorze fabularnie sprowadza się do schematu gdzie główny bohater jest zbyt zadufany i pewny siebie, i albo a) ignoruje ostrzeżenia innych albo b) brutalnie i bezlitośnie pozbywa się wszystkich przeszkód na swojej drodze, co w finale sprowadza na niego zgubę i tragiczny los. Muszę jednak przyznać że Moorowi udalo się nieraz mnie pozytywnie zaskoczyć spodobem w jaki ironiczny hihot losu  dopadał głównego bohatera. Wbijanie noża w plecy między postaciami czasami aż zawstydza swoją intensywnością Grę o Tron :D W kilku pierwszych opowiadaniach było to nawet ekscytujące, ale potem... meh. Sam autor chyba też doszedł do tego wniosku bo w końcowych opowiadaniach trochę żadziej jechał tym schematem. Co prawda w niewielu opowiadaniach, ale zdążało się że postacie które czytelnik by podejrzewał o większy rozsądek, potrafiły z dupy odwalić niezłą głupotę. To gdzie ten komiks zrobił na mnie za to największe wrażenie to strona graficzna, zróżnicowane style nadają pewnej wariacji lekturze i muszę przyznać że wszystkie mi się mniej lub bardziej spodobały. Ode mnie 3/5 ale jeśli ktoś jest fanem 2000 AD i dark fantasy to myślę że może to potraktować jak 4/5

Niezwyciężony - narysowana przez Rafała Mikołajczyka komiksyzacja krótkiej powieści z gatunku hard sci-fi/atompunk jednego z największych wizjonerów w historii sci-fi - naszego genialnego (i hejconego przez Philipa Dicka) Stanisława Lema. Muszę z lekkim wstydem, zwłaszcza po tych epitetach wychwalnych, przyznać że to mój pierwszy kontakt z historią Niezwyciężonego. Krążownik kosmiczny Niezwyciężony wraz ze swoją załogą specjalistów i naukowców oraz szerokim wachlarzem sprzętu zostaje wysłany na pustynną planetę celem zbadania zaginięcia poprzedniego krążownika który tam wylądował. Nie mogę się wypowiedzieć jak wiernie Rafał oddał powieść, ale jego wizje wyglądu tytułowego statku, różnych technologii oraz pustynno-skalistej planety były klimatyczne i dobrze łączyły się z historią. Jego styl przypomina mi lekko ten Mignoli. Czasami lekko żałowałem że przynajmniej część scen nie była narysowana w bardziej szczegółowym i realistycznym stylu (jak np. w komiksie Ion Mud) ale koniec końców byłem zadowolony wizualnie. Sama historia była bardzo dobra, jak pisałem to hard sci-fi czyli naukowy aspekt miał tu duże znaczenie. Pomimo wydania w 1964 zestarzała się naprawdę dobrze, chociaż żałuję że nie mogłem jej przeczytać żyjąc w latach 60/70 (nie to żebym chciał ogólnie w PRLu żyć :P ), mimo wszystko pewien aspekt fabuły który wtedy pewnie wywoływał niezłe "wow", dzisiaj już nie wywiera takiego wrażenia czy zaskoczenia:
Spoiler: PokażUkryj
chodzi tu o chmurę maszyn, trudno  nie docenić Lema za to że w zasadzie jest, chyba, pionierem użycia nanotechnologi w science-fiction,nawet jeśli w praktyce maszyny roju były wielkości owadów a nie nano-skali, to jednak koncept był niemal ten sam. Oczywiście ogólnego konceptu Lem nie wynalazł, tylko zrobił to naukowiec John von Neumann
. Historia ogólnie trzyma w napięciu, finał nie jest może zbytnio ekscytujący, ale paradoksalnie pasuje on do całości. 4/5

Hollow Grounds od Francoisa Schuitena i jego brata Luca . Ma bodajże zostać wkrótce wydany na naszym rynku. Nie czytałem jeszcze nic z serii Mroczne Miasta, która na razie czeka na półce, ale muszę z góry napisać że bardzo mi przypasował ten komiks. To kolekcja sześciu krótkich i dwóch nieco dłuższych historii z gatunku sci-fi/fantasy, ciężko by mi było napisać jak się łączą ze sobą bez spoilerowania, ale coś tam się łączy ;) Autorzy zaimponiwali mi wizualnym światotworzeniem, przedstawione światy na których dzieje się akcja są z różnych powodów niezwykłe, tajemnicze i inne od naszego, a wizualne przedstawienie architektury, ubiorów ludzi i krajobrazów idealnie to ilustruje. Warstwa artystyczna jest na wysokim poziomie i nieco zróżnicowana pomiędzy poszczególnymi historiami, styl jest realistyczny a jednocześnie przywodzący na myśl sny i marzenia. Same historie obracają się głównie wokół pożądania, relacji między samymi ludźmi oraz między ludźmi a światem w którym żyją. Przedstawione światy są bardzo pomysłowe, a czasami wręcz lekko surrealistyczne, autorzy popuścili wodze fantazji i to widać. Generalnie przewija się motyw eko-punku, życia w zgodzie z otaczającą naturą. Dialogi, jak to komiks frankoński, czterech liter nie urywają ale nie ma tragedii. Gdyby ten komiks był trochę dluższy i lepiej spajał część przedstawionych historii to dostałby 5, tak to 4.5/5

Patience autorstwa Daniela Clowes. Bardzo zadowolony lekturą Monici i choć nieco mniej, ale wciąż, Davida Boring, sięgnąłem po Patience. Fabuła tego kryminału/dramatu sci-fi kręci się wokół tajemniczego morderstwa  ukochanej głównego bohatera, tytułowej Patience, które próbuje on rozwiązać poprzez podróż w czasie. Styl graficzny Clowesa mocno przypominał ten z Monici, więc zdecydowanie na plus, budował podobnie jak w tamtej pozycji fajny nastrój tajemniczości. Niestety fabularnie już nie było tak dobrze. Dużo tu budowania napięcia ("unholy momentum" cytując głównego bohatera) które jednak w drugiej połowie komiksu działa coraz mniej skutecznie a wreszcie zostaje zmarnowane przez mierny finisz. Spodziewałem się jakiegoś mocnego twistu który wgniecie mnie w fotel, a dostałem w sumie nic ciekawego. W Monice mieliśmy jako przerywniki głównej historii surrealistyczne komiksy które rysowała tytułowa bohaterka, bardzo fajnie zlewały się one razem z głównym wątkiem w klimatyczną, dziwną całość, tu ich zabrakło. W Monice zarówno one jak i scenki z bujnej wyobraźni Monici pozwalały autorowi odlecieć i przelać swoje atystyczne, surrealistyczne wizje na papier, w Patience ku temu służą "zakłócenia umysłu i ciała" głównego bohatera, będące następstwem jego podróży w czasie, i niestety w porównaniu z Monicą, są nieco na siłę i nie wprowadzają niczego ciekawego. Lubię narkotyczne wizje artystów komiksowych, ale jeszcze bardziej lubię jeśli fajnie wpasowują się one w całość. Zmarnowany został imho potencjał
Spoiler: PokażUkryj
futurystycznego świata przyszłości w którym toczy się przez pewien czas akcja, nie dowiedziałem się też niczego o wpływie na świat tego medialnego gościa w okularach

Oceniam 3/5
Moim zdaniem zakończenie byłoby lepsze gdyby
Spoiler: PokażUkryj
główny bohater uległ swojej tęsknocie i odszedł razem z Patience ktora by się na to zgodziła, zostawili by na jej miejsce sztuczne ciało stworzone przez gadżet z kombinezonu wynalazcy urządzenia do podróży w czasie, tak aby pętla czasowa mogła się domknąć.


Atomika: God is Red autorstwa Andrew Dabb. Komiks wydany tylko po angielsku, już jakiś czas temu ale poprzez wsparcie Kickstartera z jego ponownym wydaniem udało mi się go dorwać fizycznie. Komiks (soft)sci-fi/fantasy przedstawia alternatywną rzeczywistość, gdzie tytułowy Atomika jest potężnym nadczłowiekiem stworzonym przez ZSRR w celu doprowadzenia komunizmu do globalnej dominacji. Komiks ten niestety mnie rozczarował: styl graficzny, pomimo bycia dość klimatycznym (groteskowa architektura nieco w stylu H.R. Gigera, również karykaturalne wizerunki ludzi) był mało czytelny ponieważ często słabo reprezentował aktualnie dziejącą się akcje, był po prostu oderwany od słów dialogów i narracji, a w dodatku po jakimś czasie stal się dla mnie wtórny i męczący. Sama fabuła też się okazała zawodem, światotworzenie było wyjątkowo płytkie i miałkie, główny konflikt mało interesujący. Pomimo tego że mowa jest o podbiciu Ziemi przez komunistów, głównymi antagonistami dla Atomiki są pogańskie bóstwa starej Rusi, sam Atomika pomimo bycia opisanym jako "god of science", posiadającym super intelekt, w większości konfrontacji walczy jak Super-Man z użyciem potężnej siły i przywodzi mi w swojej brutalności na myśl Kratosa z God of War. W sumie wygląda nawet lekko podobnie... Nie wiem, może to kwestia tego że oczekiwałem czegoś innego niż dostałem ale daję 2/5
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 29 Grudzień 2024, 22:34:35
Przeczytałem dziś ponad połowę Ultradźwięków. I tak po 1/4 zaczyna się robić coraz bardziej po*ebanie i jednocześnie ciekawie. Mam nadzieję, że autor dowiózł i jest w miarę sensowne rozwiązanie całej historii (jakieś domysły już tam mam), bo jeśli tak to szykuje się jedna z najlepszych pozycji 2024 roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pn, 30 Grudzień 2024, 12:23:01
(https://i.imgur.com/gBVNEUU.jpeg)
Jeden z najlepszych tomów serii o londyńskich dzieciakach, które pomagają Sherlockowi Holmesowi. Świetnie napisany, równie dobrze narysowany i pełen przemocy, chyba jak na razie najbrutalniejszy. Niby seria o dzieciakach, ale żyjących w takim środowisku i czasach, że żadnemu dziecku bym tego dziesiątego tomu do czytania nie dał. Mocna rzecz. Sherlock Holmes i doktor Watson są tylko postaciami drugoplanowymi, choć nieraz ratują tyłek tytułowej Czwórce (troje dzieciaków i kot). Kurde, a ja jeszcze osiem miesięcy temu myślałem że to jest komiks o dzieciach dla dzieci. A w kwietniu zabrałem się za tę serię i w 2024 roku przeczytałem wszystkie dziesięć istniejących tomów. Pięknie rozwinęła się Czwórka z Baker Street, choć może jednak coraz większa przemoc i brutalność nie jest piękna. Ale zrobiło się boleśnie realistycznie. Podoba mi się też, że czas nie stoi w miejscu, bohaterowie są coraz starsi i z małych dzieciaków z tomu pierwszego stają się powoli poważnymi graczami w zaułkach Londynu. Wciąż młodymi, ale trzeba się z nimi liczyć. Gdzieś czytałem, że tomów ma być bodaj dwanaście, więc przed nami jeszcze tylko dwa? Jest taka możliwość, bo na przykład w tym dziesiątym tomie parę wątków zostało zamkniętych. Ale chciałbym więcej, a nie jeszcze tylko dwa, zbyt dobra to seria, żebym bez bólu się z nią rozstał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 30 Grudzień 2024, 13:27:40
Niepisane - Tom 1

Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów byłem mocno wkręcony w ten komiks. Szalenie podobał mi się koncept i pomysł na fabułę. Niestety w pewnym momencie poczułem się odrobinę oszukany przez autorów. Liczyłem, że komiks będzie utrzymany w gęstym klimacie paranoi, a główny bohater starając się uzyskać odpowiedź na temat swojej tożsamości popadnie w szaleństwo. Szkoda, że Carrey nie poszedł w tą stronę.

Graficznie komiks może się podobać. Kreska Grossa jest bardzo przyjemna dla oka, ma nieco cartoonowy sznyt. Autor radzi sobie z ukazaniem zarówno emocji na twarzach bohaterów, scen akcji, a także rysującac pełne detali plansze.

Scenariusz: 3/5
Rysunki: 4/5
Ocena: 7/10

Imię róży. Powieść graficzna. Tom 1

Imię Róży to powieść, którą już od lat mam na swojej liście. Kilka razy próbowałem w końcu zmierzyć się z tym dziełem. Na szczęście dostałem możliwość poznać tę kultową pozycję poprzez komiks napisany i narysowany przez legendarnego Milo Manarę. Uważam, że włoski artysta całkiem atrakcyjnie poradził sobie z warstwą graficzną, ale sam scenariusz do mnie nie trafił. Historia mnie nie zaangażowała. Mam również problem z zakończeniem tego komiksu. Historia nagle się urywa. Sprawdziłem kolejne strony (na których znalazły się szkice) i nie dowierzałem, że to już koniec. Zamiast sięgać po kolejny tom, prawdopodobnie przeczytam w końcu książkę.

Scenariusz: 2,5/5
Rysunki: 3,5/5
Ocena: 6/10

Batman: Ziemia Niczyja tom III

Jestem rozczarowany trzecim tomem Ziemi Niczyjej. Historia niestety jest rozwleczona. Dodatkowo główny antagonista jest mało ciekawy, a jego motywacje są standardowe dla typowego komiksowego złola. Moim zdaniem historia zyskałaby, gdyby treść trzech pierwszych części została skondensowana do jednego tomu. Jedynym ciekawym momentem była przemowa Bruce'a Wayne'a przed kongresem i historia w której Renee Montoya współpracuje z... Two-Facem. Komiks graficznie prezentuje się całkiem solidnie. Najbardziej podobała mi się kreska Jima Aparo. Najgorzej w moich oczach wypadł niestety Mark Buckingham.

Scenariusz: 2,5/5
Rysunki: 3/5
Ocena: 5,5/10

Batman: Ziemia Niczyja tom IV

Jest lepiej niż w poprzednich tomach. Scenariusz nie był tak nudny i nijaki, a rysownicy spisali się całkiem solidnie. W Gotham pojawia się nowa Batgirl, policja powoli zdobywa coraz większy teren, ale zło nie śpi. Strach na Wróble udowadnia, że nawet bez swoich toksyn jest groźnym przeciwnikiem, Pingwin radzi sobie doskonale sprawując pieczę nad czarnym rynkiem, a Joker wprowadza chaos tam, gdzie tylko może. Komiks pomimo gabarytów czyta się bardzo szybko i całkiem przyjemnie.

Scenariusz: 3,5/5
Rysunki: 3,5/5
Ocena: 7/10

XIII. Tom 2

Całkiem przyjemny akcyjniak. Moim zdaniem jest lepiej niż w poprzednim tomie. Bardzo podobała mi się historia "Teczka Jasona Flya".

Scenariusz: 4/5
Rysunki: 3,5/5
Ocena: 7,5/10

Joker

Kolega Wombai często wspomniał o tym komiksie, więc zdecydowałem się po niego sięgnąć. Czytało go się szybko i momentami całkiem przyjemnie. Uważam, że tytuł ten zawiera zbyt dużo nieuzasadnionej przemocy. Spodziewałem się trochę więcej po Jokerze. 

Scenariusz: 3,5/5
Rysunki: 3/5
Ocena: 6,5/10

RIP 1 - Derrick / Ciężko przeżyć własną śmierć

Po komiks sięgnąłem z pewną dozą ciekawości, ale i ostrożności. Przez to nie zaryzykowałem i nie kupiłem wszystkich tomów naraz, czego obecnie bardzo żałuję. Historia tak mnie zaciekawiła, że chcę więcej! Wszystkim osobom, które są zainteresowane tym tytułem, gorąco polecam zaopatrzenie się w całość. Nie popełniajcie mojego błędu i czytajcie RIP, bo naprawdę warto.

Scenariusz: 4/5
Rysunki: 4/5
Ocena: 8/10

Człowiek Cel

Komiks kupiłem w ciemno. Nigdy nie słyszałem o Christopherze Chance. Do zakupu skłoniło mnie nazwisko scenarzysty i… bardzo ładna okładka. Tom King to gwarancja solidnego poziomu, jego poprzednie komiksy przypadły mi do gustu, więc z ciekawości sięgnąłem po jego kolejne dzieło i znowu się nie zawiodłem.

Lekturę rozłożyłem na 3 wieczory. Przyznam się, że spodziewałem się raczej akcyjniaka, thrillera psychologicznego albo kryminału, a w zamian otrzymałem opowieść o… miłości. Komiks opowiada o tym, jak główny bohater przyjmuje pewne zlecenie, w wyniku którego wypija truciznę, która wcale nie była przeznaczona dla niego. Człowiek Cel szuka sprawcy, próbuje pogodzić się z wizją śmierci i nieoczekiwanym uczuciem. Finał komiksu mocno mnie zaskoczył i wzruszył.

Bardzo podobały mi się rysunki Grega Smallwooda. Jego prace oglądało się fantastycznie, a kolory zastosowane w komiksie, to czysta poezja! Graficznie jest naprawdę bardzo dobrze.

Człowiek Cel to ciekawa pozycja. Nie jest to mój ulubiony komiks Kinga (Vision dalej jest na pierwszym miejscu), ale na pewno trafi do ścisłej czołówki. Bardzo polecam.

Scenariusz: 4/5
Rysunki: 4/5
Ocena: 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pn, 30 Grudzień 2024, 17:36:47
@bababatman: Daj Carreyowi szansę, myślę, że zaprowadzi Cię dalej w rejony, których się zupełnie nie spodziewasz. Moim zdaniem będzie to dużo lepsze niż popadanie głównego bohatera w szaleństwo. Bo to tak naprawdę nie jest seria o główny bohaterze.
Carrey może nie jest równym scenarzystą, ale Unwritten (przepraszam, ale nie mogę się przyzwyczaić do polskiego tytułu, bo moim zdaniem nie oddaje) udało mu się wyjątkowo dobrze. Tam jest pochowane tyle pięknych koncepcji, tyle różnego rodzaju "wizji". Jedna z moich ulubionych serii ever :) Brać, czytać, garściami ;)

A RIP, cóż rzec?  :D Miałam ogromną przyjemność towarzyszyć tej serii nieco od środka (redakcja i korekta polskiego tekstu). Wyjątkowa rzecz!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 31 Grudzień 2024, 20:58:28
Jim Carrey?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Wt, 31 Grudzień 2024, 21:43:02
Gustavus_tG:  ;D Dzięki!

Jim Carey ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: milos3 w Śr, 01 Styczeń 2025, 13:37:49
Może nie, co czytam w tej chwili ,ale dobre podsumowanie roku. Miejsca od 10 do 1. na stronie CBR. Jak macie inne dobre strony z podumowaniami to śmiało:) Pewnie chętnie zobaczymy, zanim doczekamy końca lutego z naszym podsumowaniem.:)
https://www.cbr.com/cbr-top-100-comics-of-2024-10-1/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 01 Styczeń 2025, 16:23:14
Nic ciekawego. Przejrzalem cala i jedyne co moge powiedziec, to ze jest to typowo jankesowa, do bolu mejnstrimowa lista. Troche mangi, marvela, dc i image. W 2024 ukazaly sie na rynku amerykanskim takie cudenka jak choby kolejne czesci Den Corbena, Toppi Collected, Droga Larceneta, kapitalna adaptacja The Lord of Flies i wiele innych swietnych tytulow, ktorych na tej liscie sie nie uswiadczy. Sa za to Spidermany, Batmany, X-Men czy Transformers. Takze teges. Ja wiem, ze to tylko "zabawa", ale...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Śr, 01 Styczeń 2025, 17:12:39
(https://i.imgur.com/Nx193wx.jpg)

Od dawna już nosiłem się z zamiarem napisania kilku słów o jakimś komiksie. Niestety z żadnym nie było mi po drodze. Mijały miesiące, rok 2024 zmierzał ku końcowi, składałem i odbierałem kolejne zamówienia. Odchodziłem coraz dalej od fantastyki, dotarłem nawet w rejony Wielkich bitew morskich i pancernych maszyn wydawanych nakładem wydawnictwa Scream. Jednak prawie żadnego tytułu nie dokończyłem, porzucałem kolejne historie, coraz bardziej zniechęcony do błahego komiksowego medium. Błądząc tak i meandrując zawędrowałem do Piekła braci Brizzich. Piekła Dantego.

(https://i.imgur.com/OE166bN.jpg) (https://i.imgur.com/AUBsnIw.jpg)

Któż nie zna złowróżbnie brzmiących słów "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy wchodzicie." Jakaż to niewyobrażalna groza musi czaić się w tym ponurym przybytku wiecznego potępienia? Kto o zdrowych zmysłach odważyłby się zstąpić do królestwa przeklętych?

(https://i.imgur.com/2jednQs.jpg) (https://i.imgur.com/TZs82er.jpg)

Nie bez wstydu przyznać muszę, że pomimo uwielbienia dla malowniczej wizji Piekła, na którą pracowały całe pokolenia artystów, poematu pióra Dantego Alighieri w całości przeczytać nie zdołałem.
 
Po raz kolejny zdjąłem z półki Boską komedię, czyli wielką podróż przez Piekło, Czyściec i Raj. Podróż w trzydziestu trzech pieśniach. Przekartkowałem i odłożyłem na miejsce. Niestety nie zostałem obdarzony wrażliwością, umożliwiającą doświadczanie i przeżywanie poezji. Nie licząc kilku wierszy i poematów, które cenię i z którymi w pewnym stopniu się utożsamiam, zwyczajnie jej nie rozumiem.

(https://i.imgur.com/LEFZ2Vq.jpg) (https://i.imgur.com/qroDp89.jpg)

Być może właśnie dla takich jak ja bracia Brizzi przygotowali ilustrowaną adaptację działa Dantego. W przedmowie autorzy napisali "[...]zdaliśmy sobie sprawę - choć to być może zniewaga dla autora - że chociaż Dante niewątpliwie napisał arcydzieło, jego poetyckie zacięcie przyćmiło samą opowieść. Sposób jej prowadzenia całkowicie odbiega od tego, do czego przywykliśmy.  Sceny następujące po sobie bywają do siebie podobne, ton pozostaje niezmienny przez całą historię, a kolejne trudności pokonywane przez bohaterów można uznać za nadmiarowe. W końcu stało się dla nas jasne, że gdybyśmy mieli powtórzyć wszystko, co dzieje się w oryginalnym dziele, bez wątpienia zanudzilibyśmy czytelnika.[...]".

Mamy tu zatem do czynienia z esencjonalnym ekstraktem w formie ilustrowanej.

Fabuła znana jest z grubsza chyba wszystkim. Dante w towarzystwie Wirgiliusza wyrusza na poszukiwania swej ukochanej Beatrycze, droga którą zmuszeni będą podążać wiedzie przez Piekło.

Jeszcze raz pozwolę sobie sięgnąć do przedmowy"[...]spróbujemy nadać albumowi formę hybrydową: nie będzie to ani książka ilustrowana, ani komiks. Czy raczej książka ilustrowana i komiks jednocześnie[...]". Moim zdaniem jest to powieść graficzna, i na ilustracjach się skupię.

(https://i.imgur.com/AdCAZhc.jpg) (https://i.imgur.com/pGF4DDG.jpg)

Być może owa hybrydowość sprowadza się do dużej ilości całostronicowych obrazów, które prezentują się wyśmienicie. Drobiazgowo szczegółowe sceny potępienia i pełne rozmachu infernalne pejzaże przywodzą na myśl innego ilustratora Boskiej komedii - Paula Gustave Doré. Prace francuza musiały być natchnieniem i inspiracją dla braci Brizzich, którzy w podobny sposób operują światłem i cieniem. Piekło braci sprawia wrażenie jałowego, pełnego zmatowiałych, przydymionych przestrzeni. Pomimo scen kaźni i tortur, którym poddawane są grzeszne dusze, autorom udało się oddać wrażenie złudnego spokoju, usypiającej, lepkiej ciszy otulającej wszystko gęstą mgłą. Sugestywną ścieżką dźwiękową, mogącą z powodzeniem towarzyszyć lekturze byłyby mroczne, głucho rezonujące ambientowe plamy.

(https://i.imgur.com/2Y9Dwt5.jpg) (https://i.imgur.com/QwKqTY8.jpg)

Mam problem z pracą Paula i Gaëtana Brizzich. Odnoszę bowiem wrażenie jakby mało było piekła w Piekle. Nie można odmówić kunsztu i maestrii kolejnym kręgom podziemnego świata. Piekło jest martwe, z jednej strony to dobrze, bo jakie miało by być, jeśli nie szare niczym wypalone pogorzelisko, ale też całemu przedsięwzięciu brakuje emocji, a to głównie one powinny stanowić siłę oddziaływania diabelskiej metropolii. Na kolejnych kartach przewijają się rozpustnicy, skąpcy, leniwe i gniewne dusze, a także heretycy, krzywoprzysiężcy, mordercy, sodomici, samobójcy, stręczyciele, złodzieje i zdrajcy. Korowód postaci, diabłów i demonów, przemyka nie pozostawiając po sobie żadnych wrażeń. Podobnie Dante i Wirgiliusz - bohaterowie mdli i nijacy. Trudno się z nimi utożsamiać. Pierwowzór literacki jest, jaki jest, ale fabularnie Piekło Brizzich nie porywa, ograniczając się do zdawkowych wyjaśnień, kto i dlaczego lub kto i za co. Być może przeprowadzenie rewolucji, i wywrócenie ustalonego porządku do góry nogami nie było intencją autorów. W trakcie lektury uzmysłowiłem sobie jednak, że cel podróży Dantego, a także dalsze losy jego i pięknej Beatrycze są mi zupełnie obojętne. Historia utonęła w ilustracyjnym przepychu.

(https://i.imgur.com/RgOcOxh.jpg) (https://i.imgur.com/7xXB60G.jpg)

Zakończenie okazało się rozczarowujące. Na skutek przyspieszenia akcji, klimat znika. Ostatni akt okazuje się mało satysfakcjonujący.

Na koniec wspomnę jeszcze o jednym z moich ulubionych obrazów, arcydziele pisanym przez wielkie A - Dante i Virgil w Piekle (Dante et Virgille en Enfer) Williama Bouguereau. Wspominam o nim, ponieważ tak właśnie powinno wyglądać piekło, skąpane w karmazynowych, krwawych łunach. Przedstawiona poniżej scena aż emanuje mocą, dynamika ciał zwartych w śmiertelnych zmaganiach niemal rozsadza przestrzeń ujętą ramami obrazu. Całości dopełnia unosząca się w tle przerażająca skrzydlata postać.
Szkoda że autorzy nie pokusili się o kolor, myślę że głęboka, nasycona mrokiem paleta barw dodałaby charakteru temu niezwykłemu zjawisku, które byłoby już zupełnie inne, bo namalowane farbami olejnymi.

(https://i.imgur.com/WTl1bub.jpg)

Dzieło braci Brizzich oceniam na 4/6 głównie za sprawą walorów wizualnych. Zastanawiałem się nawet czy nie obniżyć końcowej noty o jedno oczko, wydaje mi się jednak, że trójka byłaby krzywdząca. Wszak jest na czym oko zawiesić. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 01 Styczeń 2025, 21:08:22
(https://i.postimg.cc/43PvRfhM/l2v.webp)

Leonardo2Vinci - najgorszy komiks przeczytany w 2025 zaliczyłem z dużym prawdopodobieństwem już 1 stycznia. Gdzieś (ale w miejscu, które z reguły się sprawdza) widziałem dobrą opinię czy recenzję i wziąłem ten komiks w ciemno, nie patrząc nawet na przykładowe plansze. Duży błąd. Bo już te chaotyczne bazgroły może zapaliłyby mi lampkę ostrzegawczą. Co z tego, że autor wplątał w rysunki prace da Vinciego (w sumie to skalkował) jeśli nie ma to większego sensu, a i o tym, że jest taki zabieg w sumie dowiadujemy się dopiero z posłowia. Nawrzucanie masy odniesień do kadrów/plansz to niestety nie jest sposób na to, żeby wyszło z tego coś ciekawego. Fabuła? Jaka fabuła. Coś tam damy o wielkim zagrożeniu, zrobimy 2 plany czasowe, trochę pitolenia i niech czytelnik myśli, że to ambitne dzieło. Aha, jako statek kosmiczny robi jakaś wieża czy coś w ten deseń, ze szkiców Leonardo, a klonowanie (w roku 10000 którymś odbyło się na podstawie odciska palca LdV na obrazie z Luwru ;) Szkoda kasy, czasu, a nawet papieru na którym to wydrukowano. 2/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 01 Styczeń 2025, 21:51:22
Co wy z tą sympatią do bohaterów - co rusz ktoś narzeka, że nie poczuł, że losy mu obojętne, że się nie utożsamił. Czy np. Schulza albo Prousta czyta się dla poznania losów bohaterów? Dante spisał swojego rodzaju katalog grzechów i zilustrował go postaciami, którym z jakichś powodów chciał dokopać. Akcji tam wiele nie ma, bo i skąd ma być? Co się ma wydarzyć w zaświatach, gdzie wszystko już jest jak ma być? W efekcie trudno oczekiwać nie wiadomo czego po adaptacji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Pt, 03 Styczeń 2025, 10:06:28
Cytuj
Leonardo2Vinci - najgorszy komiks przeczytany w 2025
U mnie jeden z gorszych przeczytanych w 2024. Dałem się namówić Marcinowi ze Scream na zakup, plansze nawet mi podeszły, ale fabuła to dno totalne. Co ciekawe - czytałem kilka bardzo przychylnych recenzji tego komiksu. Ale wiadomo - o gustach się nie dyskutuje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 03 Styczeń 2025, 10:36:09
Dzieki za ostrzezenie panowie. Mialem Leonardo2Vinci na wishliscie, a wlasciwie juz w koszyku czekajacy na nastepne zamowienie. Ja rowniez trafilem na kilka recenzji, w tym filmik jednego takiego goscia co mu sie prawie zawsze kazdy komiks podoba, bardzo ow tytul zachwalajacych. Anyway, po waszych wpisach wyfrunal ze schowka. Za duzo wychodzi, aby wszystko testowac na wlasnej skorze i portfelu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pt, 03 Styczeń 2025, 11:17:03
Tak dokładnie, jemu się wszystko podoba zwłaszcza gdy ma ładne rysunki bo gdyby chciał ciekawą fabułę to by książki czytał. Rozbraja mnie jego tok myślenia
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 03 Styczeń 2025, 12:40:57
To ten pan, co był rozczarowany, że "Ostatni Blaki" nie jest horrorem w klimacie Nosferatu, w "Kent State" znalazł ślady "Stranger Things" a o "Robota jak każda inna" Alexa Inkera mówił "Hm, Inker, na okładce, to pewnie coś o tatuażystach"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pt, 03 Styczeń 2025, 13:01:57
Albo że nie musi czytać Frankensteina od Scream bo już czytał Frankenstein żyje żyje od KBoom. Mnóstwo tych smaczków
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 03 Styczeń 2025, 13:06:33
Tak, to ten mistrz lania wody.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 03 Styczeń 2025, 13:07:59
Ja niespecjalnie słucham co mówi - przewijam żeby zobaczyć jak komiks wygląda, bo z innych źródeł często trudno się tego dowiedzieć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 03 Styczeń 2025, 13:58:12
Też tak robiłem, ale - poza tym, że niewiele ma ciekawego do powiedzenia o samych komiksach - to swoim chaotycznym przerzucaniem stron bez żenady pokazuje obrazkowe spoilery. Naciąłem się kilka razy, kiedy otwierał album i bez żenady pokazywał wyrwane z kontekstu strony, które zdradzały fabułę. Omijam tego pana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 03 Styczeń 2025, 18:18:31
Za dużo wymagacie. Ja trafiłem ostatnio materiał, w którym recenzuje Thorgala "znawca kanonu", "współpracujący barterowo" z Egmontem i słyszymy: [Kris de Walorn], [Lowe], [Szangaj], [Łendingo]. A mi odpadają uszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w So, 04 Styczeń 2025, 09:34:45
Don Kichot Dla mnie nic specjalnego. Fabuła nie zachwyca, a rysunki były dziwne. Z jednej strony wszystko, co jest narysowane wygląda super. Z drugiej przeszkadzało mi, że rysunki są "niedokończone". Na większości rysunków mamy niemal wyłącznie postacie. Bez żadnego tła, czy miejsc w których rozgrywa się akcja. Sprzedaję.
Gdy żona usłyszała, że chcę to zrobić poprosiła, żebym poczekał na nią. Po lekturze powiedziała, że podobają jej się rysunki. Scenariusz też jej się podobał. Mówiła, że książka w której jest opisane mnóstwo przygód Don Kichota, ją zmęczyła (podziwiam, że w takim razie doczytała taką cegłę do końca), a komiks w którym jest ich niewiele czyta się fajnie. To, co jej się nie podobało, to tłumaczenie imion. Powiedziała, że to jest dziwne i niepotrzebne.
Oboje zgodziliśmy się, co do jednego. Mandioca wydaje komiksy na świetnym papierze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 04 Styczeń 2025, 10:09:08
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Hotel na skraju lasu, Magdalena i Michał Hińcza, 6/10

Komiks grozy, będący debiutem polskich autorów. Nie jest to zły debiut, należy jednak przyznać, że odbiór tego komiksu może być trudny ze względu na specyficzną szatę graficzną. Mnie jednak ona nie przeszkadzała, nawet koresponduje dość dobrze z nastrojem opowieści. Powieść trudno umiejscowić w czasie i przestrzeni, co podkręca przytłaczającą atmosferę. Bardzo podobały mi się dialogi. Brakuje trochę puenty. 6/10 na zachętę.

Zbłąkane kule, t.1. Naiwność nihilizmu, 9/10.

Prawdopodobnie najlepszy komiks, jaki przeczytałem w 2024 roku. Składający się z 14 zeszytów pierwszy tom przeprowadza nas przez rollercoaster emocji. Otwarcie albumu jest naprawdę mocne, pierwsze dwa zeszyty budzą wręcz niesmak i odrazę skalą zepsucia, degeneracji i przemocy. Muszę przyznać, że byłem w lekkim szoku. Następnie akcja pomału zaczyna się osadzać wokół grupy bohaterów (lub też antybohaterów), których perypetie, nierzadko pełne humoru, mamy okazję śledzić z bardzo bliskiej perspektywy. Świetne, naturalne dialogi, brak linearnej narracji, wątki i postaci zazębiające się w kolejnych zeszytach - to wszystko sprawia, że nie można oderwać się od lektury. Zbłąkane kule to brudna, kryminalna historia, w której nie ma pozytywnych wydarzeń lub dobrych ludzi. Autor ma wyczucie, pisząc historię - gdy jesteśmy już dość mocno przeczołgani tym, co czytamy, daje nam chwilę wytchnienia dawką absurdalnego humoru lub lżejszym ułamkiem opowieści, niejako puszczając do nas oczko. Jest kilka minusów, ale nie będę o nich tutaj pisał. Zdecydowanie tylko dla dorosłych.


Criminal, t.3: Grzesznicy/Ostatni niewinny, Brubaker, Phillips. 8/10

Kolejne dwie historie ze świata Criminal utrzymują stały, wysoki poziom serii. Grzesznicy to część słabsza, głównie ze względu na ograny (tytułowy) motyw, który jest nużący, chociaż i tu mamy styl, do którego Brubaker nas przyzwyczaja. Ostatni niewinny to jak na razie top z serii Criminal, niesztampowa historia odbiegająca od tego, co zwykle nam się kojarzy z kryminałem, bandytami i opowieściami noir. Polecam.


Geneza, Clay McLeod Chapman, Jakub Rebelka, 5/10.

Zbiór ogranych motywów scifi, który zlepiony w jedną całość stara się niejako na nowo postawić wiele pytań o kondycję człowieka i jego rolę w zmieniającym się świecie. Historia płynie za szybko i nie potrafiłem się zanagażować w losy bohaterów lub ich przemiany, które były dla mnie nudne i niewiarygodne. Rysunki Rebelki wiadomo, rebelka, znaczy rewelka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 04 Styczeń 2025, 12:49:17
Don Kichot Dla mnie nic specjalnego. Fabuła nie zachwyca, a rysunki były dziwne. Z jednej strony wszystko, co jest narysowane wygląda super. Z drugiej przeszkadzało mi, że rysunki są "niedokończone". Na większości rysunków mamy niemal wyłącznie postacie. Bez żadnego tła, czy miejsc w których rozgrywa się akcja. Sprzedaję.
Gdy żona usłyszała, że chcę to zrobić poprosiła, żebym poczekał na nią. Po lekturze powiedziała, że podobają jej się rysunki. Scenariusz też jej się podobał. Mówiła, że książka w której jest opisane mnóstwo przygód Don Kichota, ją zmęczyła (podziwiam, że w takim razie doczytała taką cegłę do końca), a komiks w którym jest ich niewiele czyta się fajnie. To, co jej się nie podobało, to tłumaczenie imion. Powiedziała, że to jest dziwne i niepotrzebne.
Oboje zgodziliśmy się, co do jednego. Mandioca wydaje komiksy na świetnym papierze.
Mam dosyć podobne odczucia z zastrzeżeniem, że jednak rysunki są naprawdę dobre i pasują do tej historii. Tłumaczenie imion wg mnie też na plus - bardziej można odczuć klimat dzieła Cervantesa. Generalnie nie przepadam za adaptacjami, są oczywiście wyjątki, ale jak to bywa z wyjątkami - są nieliczne.  Gdy ktoś bierze się za adaptację, to najpewniej znaczy, że sam ma niewiele do powiedzenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 13:06:45
Ojciec chrzestny, Czas apokalipsy, Zaklęte rewiry, Trzej muszkieterowie (wiadomo która wersja), Ziemia obiecana, itd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 13:42:26
Gdy ktoś bierze się za adaptację, to najpewniej znaczy, że sam ma niewiele do powiedzenia.
Większość twórców komiksów ma niewiele do powiedzenia. Zwłaszcza jeśli ktoś jest jednocześnie scenarzystą i rysownikiem, to zazwyczaj pięknym rysunkom towarzyszy fabularny gniot, a w lepszych przypadkach fabularna przeciętność. Dlatego lepiej by taki ktoś wziął się za adaptację, jest przynajmniej baza dająca szansę na przyzwoity poziom fabuły..

Poza tym czasem adaptacja może z przeciętnej książki dać kapitalny komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 04 Styczeń 2025, 13:57:02
Ojciec chrzestny, Czas apokalipsy, Zaklęte rewiry, Trzej muszkieterowie (wiadomo która wersja), Ziemia obiecana, itd.

Domyślam się, że chodzi o tych Muszkieterów

https://www.filmweb.pl/film/Trzej+muszkieterowie-2011-485468

Też ich uwielbiam  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 04 Styczeń 2025, 14:40:23


Poza tym czasem adaptacja może z przeciętnej książki dać kapitalny komiks.
Jakieś przykłady?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 04 Styczeń 2025, 14:57:40
Ojciec chrzestny, Czas apokalipsy, Zaklęte rewiry, Trzej muszkieterowie (wiadomo która wersja), Ziemia obiecana, itd.

Ale to są właśnie te wyjątki jeśli się spojrzy jak wiele adaptacji, albo co teraz modne "na motywach powieści" powstało.

Ogólnie mam podobne zdanie jak tuco tj nie lubię adaptacji i w komiksie ich unikam, ale może nie tyle dlatego że uważam że ktoś nie ma niczego do powiedzenia co raczej wychodzę z założenia że jeśli znam historię i nie może mnie ona zaskoczyć to nie mam zamiaru na nią tracić czasu.

Edit: O panie i i teraz nie potrafię emotikonki w tym kontekście odczytać czy to na poważnie czy żarcik.

Domyślam się, że chodzi o tych Muszkieterów

https://www.filmweb.pl/film/Trzej+muszkieterowie-2011-485468

Też ich uwielbiam  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 15:45:47
Domyślam się, że chodzi o tych Muszkieterów

https://www.filmweb.pl/film/Trzej+muszkieterowie-2011-485468

Też ich uwielbiam  8)

Dobry trolling!
O tych oczywiście: https://www.filmweb.pl/film/Trzej+muszkieterowie-1973-11224
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 04 Styczeń 2025, 15:47:07
a nowa odslone - 2 filmy - widzieliscie? ciekawe podejscie do serca i szpady - brudno, szaro, mrocznie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 15:50:29
Jakieś przykłady?

Żebym mógł się wypowiedzieć na 100% musiałbym przeczytać i książkę i komiks, dlatego napisałem że "może dać". Mogę sobie jednak pozwolić na wnioskowanie - z ocen, rozpoznawalności i braku tłumaczeń na język polski można wskazać np. Nestora Burmę, gdzie kryminały Leo Malleta nie wydają się być ponadprzeciętne a komiks jest wybitny. Podobnie seria komiksów Parker oparta na kryminałach Richarda Starka, komiks jest kapitalny.

Książkowy Krzyk Ludu ma co prawda jakąś francuską nagrodę, ale oceny takie sobie; nie ma tłumaczenia na nasze. A komiks jest wybitny.

Raport Brodecka w wersji komiksowej jest powszechnie uznawany za wybitny, a książka jakoś tak mniejszy rozgłos uzyskała (choć opinie są pozytywne).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 16:00:56
Ja z adaptacjami mam inny problem.
Mianowicie - nie wszystko się nadaje. Taki np. Moby Dick - nie wiem jak by to zrobić, żeby nie stracić całego smaku tej książki, tych wszystkich dygresji, rozważań itd. Trochę podobnie jest z Don Kichotem. Sama fabuła to tylko pretekst.
Chociaż takie np. Sanatorium pod Klepsydrą Hasa jakoś tego Schulza przekłada na inny język.
I przy okazji kolejny przykład genialnych adaptacji - Rękopis znaleziony w Saragossie. I Lalka (ta Hasa).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nesumi w So, 04 Styczeń 2025, 17:34:28
Raport Brodecka w wersji komiksowej jest powszechnie uznawany za wybitny, a książka jakoś tak mniejszy rozgłos uzyskała (choć opinie są pozytywne).

Książka mieli komiks na drobniutkie kawałeczki, pożera i wysrywa. Zresztą, taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku Drogi McCarthy'ego. Oba komiksy, choć na swój sposób świetnie, koło książek nawet nie leżały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 17:58:49
Książka mieli komiks na drobniutkie kawałeczki, pożera i wysrywa. Zresztą, taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku Drogi McCarthy'ego. Oba komiksy, choć na swój sposób świetnie, koło książek nawet nie leżały.

o Drodze to jasne, natomiast co do Raportu to napisałem wyraźnie, że oceny ma dobre, ale rozgłosu, przynajmniej w Polsce, nie zyskała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 18:08:05
Zyskała, tylko to było już dosyć dawno. Internety nie robiły wtedy jeszcze takiego szumu. Wydaną w tym samym czasie Drogę "rozsławił" film.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 18:37:20
Zyskała, tylko to było już dosyć dawno. Internety nie robiły wtedy jeszcze takiego szumu. Wydaną w tym samym czasie Drogę "rozsławił" film.

Wydana w 2009 r., jeszcze dwa lata temu chodziła za kilkanaście złotych na Allegro (nowe egzemplarze), 5 lat temu chodziła za 3-4 złote. To świadczy o tym, że książka żadnego większego rozgłosu nie zyskała, co nie znaczy że w jakiś branżowych pismach ktoś nie chwalił. Po prostu przeczytało kilkadziesiąt osób, który się spodobało, a reszta nie kupiła. A stan obecny jest taki, że na LC ma 41 ocen i 8 opinii, czyli w zasadzie nie istnieje w Internetach.

Żeby było jasne, nie znaczy to że jest słaba, po prostu nie odniosła, przynajmniej w Polsce, żadnego sukcesu.

Dopiero po wydaniu komiksu zalegające egzemplarze się sprzedały i teraz kosztują swoje.

Na marginesie, to komiks miał wyprzedane pierwsze wydanie oraz dodruk (jeśli się nie mylę to dwa razy po 800 egzemplarzy) a obecnie planowane jest drugie wydanie. Nie zdziwiłbym się, gdyby łączna sprzedaż komiksów przekroczyła (może nawet kilkukrotnie) sprzedaż książki. Ale to tylko dywagacje, bez żadnych danych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kaishaku w So, 04 Styczeń 2025, 18:56:11
Książka mieli komiks na drobniutkie kawałeczki, pożera i wysrywa. Zresztą, taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku Drogi McCarthy'ego. Oba komiksy, choć na swój sposób świetnie, koło książek nawet nie leżały.

Ogólnie komiksowe adaptacje wypadają słabo przy książkowych pierwowzorach.
Dołożyłbym do tego jeszcze "Czarne nenufary".

Trudno jest zmieścić na nawet kilkuset stronach komiksu, kilkaset stron opisów książkowych.
Komiks przerabia książkę trochę na skróty. Chwała komiksiarzom za propagowanie i próbę dotarcia do odbiorców.

Żeby nie było samego marudzenia.
"Niezwyciężony", jako komiks bardzo daje radę.
Super klimat robią kolory w tym komiksie.
Duży + dla Mikołajczyka !
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w So, 04 Styczeń 2025, 19:01:10
Wieczna wojna to dla mnie komiks wybitny, a książkę ledwo zmęczyłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w So, 04 Styczeń 2025, 19:15:03
Ciekawa dyskusja.

Osobiście uważam "Wieczną wojnę" w wersji komiksowej za lepsze dzieło niż książka. Widać, że kiedy autor wrócił do tematu, to rozważył inne opcje i postawił na inne warianty scenariusza. Oczywiście MUSZĘ brać pod uwagę, że komiks oceniam wyżej tylko dlatego, że z tą wersją zapoznałem się w pierwszej kolejności. Ale w tym przypadku chyba jednak będę skłaniał się ku ocenie, że powrót autora do tej historii po latach dał lepszą wersję w komiksie.
EDIT: @de Franco - sekundy, sekundy, sekundy  :)

Innym tytułem jest manga "All you need is kill" - oceniam tę adaptację za bardzo udaną, może nie tyle lepszą, co nie ustępującą książce.

"Nowy wspaniały Świat" - komiks dosyć wiernie przekłada powieść - porównywałem nawet niektóre sceny dialogowe i znajdywałem to w wersji 1 do 1. Tak więc wiernie, ale czy lepiej? Kwestia własnej oceny.
I tutaj wydaje mi się, że Fred Fordham chyba ogólnie stawia sobie za cel wierność w przekładach.

Moby Dick - wydaje mi się, że film z 1956 roku dosyć ładnie poradził sobie z tematem. Kompromis, który twórcy filmu zawsze muszą podjąć, wydaje mi się tutaj dobrze wyważony.

Ostatni Mohikanin - nie mogę doczekać się wersji Egmontu, żeby porównać ją z wersją węgierską z czasów PRL. Ta węgierska sprytnie przestawia kolejność niektórych wydarzeń z książki. To będzie ciekawy eksperyment.

Te przykłady nie zmieniają faktu, że ogólnie zgadzam się z oceną, że adaptacje w innym medium zawsze muszą okroić książkę. Po prostu muszą. Chyba tylko adaptacja w postaci gry video ma przestrzeń do rozwinięcia.

Jak opublikuję tę wiadomość, to pewnie zaraz mi się przypomni jeszcze jakaś fajna adaptacja  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 19:22:01
Wydana w 2009 r., jeszcze dwa lata temu chodziła za kilkanaście złotych na Allegro (nowe egzemplarze), 5 lat temu chodziła za 3-4 złote. To świadczy o tym, że książka żadnego większego rozgłosu nie zyskała, co nie znaczy że w jakiś branżowych pismach ktoś nie chwalił. Po prostu przeczytało kilkadziesiąt osób, który się spodobało, a reszta nie kupiła. A stan obecny jest taki, że na LC ma 41 ocen i 8 opinii, czyli w zasadzie nie istnieje w Internetach.

Żeby było jasne, nie znaczy to że jest słaba, po prostu nie odniosła, przynajmniej w Polsce, żadnego sukcesu.

Dopiero po wydaniu komiksu zalegające egzemplarze się sprzedały i teraz kosztują swoje.

Na marginesie, to komiks miał wyprzedane pierwsze wydanie oraz dodruk (jeśli się nie mylę to dwa razy po 800 egzemplarzy) a obecnie planowane jest drugie wydanie. Nie zdziwiłbym się, gdyby łączna sprzedaż komiksów przekroczyła (może nawet kilkukrotnie) sprzedaż książki. Ale to tylko dywagacje, bez żadnych danych.

LC w 2009 to w zasadzie był śmieszny portal dla egzaltowanych panienek (którym zresztą pozostał, tyle że egzaltowanych panienek teraz więcej na świecie), książka potem nie była wznawiana, a jej wydawca (Czytelnik) to nie Znak czy WL, którzy co miesiąc ogłaszają debiut roku i walą posty jakby ubiegali się o przyjęcie do internetowej ekipy jakiegoś Fryca. Swoją drogą - widać skąd wzorce czerpie Mandioca.

I nie sądzę żeby Czytelnik wydał książkę w tak małym nakładzie.

Tak czy inaczej - stwierdzenie że "Raport Brodecka w wersji komiksowej jest powszechnie uznawany za wybitny, a książka jakoś tak mniejszy rozgłos uzyskała (choć opinie są pozytywne)" jest nieco niesprawiedliwe, bo sugeruje, że jest gorsza niż komiks w oparciu o to czy w internetach było o niej głośno.
Zgadzam się, że książka jest zdecydowanie lepsza (ale też bez przesady - nie ma między nią a komiksem aż takiego rozziewu jak wyżej pisano). Claudel dostał też za nią nagrodę, i to nie od Francuzów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w So, 04 Styczeń 2025, 20:49:25
Cytat: Sędzia
Wydana w 2009 r., jeszcze dwa lata temu chodziła za kilkanaście złotych na Allegro (nowe egzemplarze), 5 lat temu chodziła za 3-4 złote.
Droga w Polsce została wydana w 2008 roku. Rozeszła się bardzo szybko i na Allegro ceny dochodziły do 100 zł. Dobrze pamiętam bo sam szukałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 21:06:15
Droga w Polsce została wydana w 2008 roku. Rozeszła się bardzo szybko i na Allegro ceny dochodziły do 100 zł. Dobrze pamiętam bo sam szukałem.

Ale ja pisałem o Raporcie Brodecka, a nie o Drodze.

LC w 2009 to w zasadzie był śmieszny portal dla egzaltowanych panienek (którym zresztą pozostał, tyle że egzaltowanych panienek teraz więcej na świecie), książka potem nie była wznawiana, a jej wydawca (Czytelnik) to nie Znak czy WL, którzy co miesiąc ogłaszają debiut roku i walą posty jakby ubiegali się o przyjęcie do internetowej ekipy jakiegoś Fryca. Swoją drogą - widać skąd wzorce czerpie Mandioca.

I nie sądzę żeby Czytelnik wydał książkę w tak małym nakładzie.

Tak czy inaczej - stwierdzenie że "Raport Brodecka w wersji komiksowej jest powszechnie uznawany za wybitny, a książka jakoś tak mniejszy rozgłos uzyskała (choć opinie są pozytywne)" jest nieco niesprawiedliwe, bo sugeruje, że jest gorsza niż komiks w oparciu o to czy w internetach było o niej głośno.
Zgadzam się, że książka jest zdecydowanie lepsza (ale też bez przesady - nie ma między nią a komiksem aż takiego rozziewu jak wyżej pisano). Claudel dostał też za nią nagrodę, i to nie od Francuzów.

1) nie ma znaczenia czy LC jest portalem dla panienek, w jakiś sposób pokazuje popularność poszczególnych książek w dzisiejszych czasach wśród użytkowników internetu. Z liczb na LC nie wynika, by RB był szczególnie popularną lekturą w PL. Może znasz lepszy sposób na ustalenie tego, ja nie.

2) brak wznowień jest przesłanką do stwierdzenia, że książka nie jest hitem sprzedażowym

3) średni nakład książki w PL to 2 tys. egzemplarzy ( https://rynek-ksiazki.pl/czasopisma/rynek-ksiazki-w-polsce-i-na-swiecie/ ) biorąc pod uwagę, jak długo się sprzedawało za grosze na Allegro, podejrzewam że nie sprzedało się więcej niż 1 tys. egzemplarzy (a może nawet i kilkaset), ale oczywiście to czyste gdybanie.

4) zamiarem moim było (i dlatego o RB napisałem odrębny akapit od tego, w którym wspomniałem o Nestorze, Parkerze i Krzyku ludu) odmienne potraktowanie tego przypadku, właśnie po to, żeby nie skrzywdzić książki, bo widziałem pozytywne o niej opinie. Dlatego wyraźnie napisałem, że nie zyskała rozgłosu, a nie że jest gorsza.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 04 Styczeń 2025, 21:32:33
Tylko czego wskaźnikiem jest popularność? I jak to się ma do dyskusji o adaptacjach lepszych od oryginału?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 21:40:33
Tylko czego wskaźnikiem jest popularność? I jak to się ma do dyskusji o adaptacjach lepszych od oryginału?

To po prostu uwaga poczyniona na marginesie odpowiedzi na pytanie o przykładowe adaptacje komiksowe lepsze od pierwowzoru, bowiem można uznać, że popularność jest również jakimś tam kryterium "lepszości".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 04 Styczeń 2025, 22:22:03
A mi serio Muszkieterowie Andersona się bardzo podobali. Wreszcie jakieś świeże podejście do tematu, płynna akcja prze do przodu, fajnie zagrany, jest zabawnie i jest napięcie. Byłem zaskoczony, że tak mu się spodobał, bo bardziej z nudów się wziąłem za niego i bardzo mnie zaskoczył pozytywnie.

A ten klasyczny też lubię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 04 Styczeń 2025, 22:25:15
[...]popularność jest również jakimś tam kryterium "lepszości".
taa....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 04 Styczeń 2025, 22:30:15
taa....

A nie? Popularny piosenkarz muzyki pop jest, jak się wydaje, lepszy niż niepopularny. Popularny aktor jest lepszy niż nieznany (a i pewnie gaże ma większe). Popularność nie jest kryterium wg którego ja oceniam np. komiksy, ale to nie znaczy, że nie jest to - z pewnej perspektywy - kryterium "lepszości".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pMk_91 w So, 04 Styczeń 2025, 22:53:14
Z wszystkim co napisałeś się nie zgadzam. Popularny nie znaczy lepszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 04 Styczeń 2025, 23:31:32
A nie? Popularny piosenkarz muzyki pop jest, jak się wydaje, lepszy niż niepopularny. Popularny aktor jest lepszy niż nieznany (a i pewnie gaże ma większe).
No lepszy, pod kątem tego, że umie się lepiej sprzedać, lepiej trafia w trendy (albo robi to celowo), itd. Tu chyba rozmawiamy o jakości dzieła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Nd, 05 Styczeń 2025, 01:15:47
jak mawiał wieszcz:
"Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 05 Styczeń 2025, 08:20:45
Dlatego większość moich ulubionych polskich rysowników z łapą pełną mocy, działało mniej więcej w latach wielkiej smuty. :) A teraz jest: nie umiem rysować, ale zrobię sobie komiks. :D
Niby też się da, ale wtedy już jesteś pozbawiony/pozbawiona jednej z broni i musisz zajebiście w fabułę i narrację.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 05 Styczeń 2025, 08:22:26
Popularni byli Beatelsi, Elvis. Ich popularność sprawiła, że stali się standardem, do którego inni dążą do dziś. Mają wysokiej próby dzieła, ale czy wszystko? Lub większość?
A czy są lepsi od mniej popularnych?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nesumi w Nd, 05 Styczeń 2025, 11:06:58
Pisząc o Raporcie Brodecka Philippe'a Claudele'a, mam na myśli przede wszystkim ogromny ładunek emocjonalny, jaki ta powieść w sobie niesie. Te wszystkie wspaniałe porównania, myśli i odczucia głównego bohatera. Tego nie da się oddać w komiksie, filmie. Ta książka jest tak przejmująca i oddziałująca na czytelnika, że przeczytanie jej zajęło mi kilka miesięcy. Drobiłem ją po kilka, kilkanaście stron.
Zresztą, Droga też zdrowo mną cząchnęła, ale McCarthy ma trochę mało komercyjny sposób pisania. Trzeba się do lego stylu przyzwyczaić. Jest świetny, ale nie każdemu przypadnie do gustu i nie każdemu się spodoba.
Komiks jest pod tym względem lekki, łatwy i przyjemny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 05 Styczeń 2025, 12:27:27
No lepszy, pod kątem tego, że umie się lepiej sprzedać, lepiej trafia w trendy (albo robi to celowo), itd. Tu chyba rozmawiamy o jakości dzieła.

1) wyraźnie zaznaczyłem, że sam również staram się oceniać o jakości, a ta uwaga jest czyniona na marginesie.

ale

2) jakoś dzieła jest do pewnego stopnia kwestią subiektywną, często wpływa na odbiór dzieła (a więc i ocenę jego jakości) poprzednie doświadczenie czytelnicze; jednym dana książka wstrząśnie, bo wcześniej czytał jedynie papkę, a kto inny, kto przeczytał już wiele mocnych pozycji powie, że to tylko jedna z wielu i to wcale nie wyjątkowo dobra. Natomiast popularność da się w jakiś sposób zmierzyć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 05 Styczeń 2025, 13:40:22
No super, czyli najlepsze filmy roku to Marvele i Transformersy, bo na nie chodzi najwięcej osób?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 05 Styczeń 2025, 14:18:34
odwieczny paradoks sztuki, bo jest ona uznaniowa
np obraz Moneta
stoją przy nim dwie osoby - jedna to znawca druga to laik
obydwoje zachwycają się nim, ale z różnych powodów
znawca ocenia dobór kolorów, technikę wykonania, sposób przygotowania płótna
dla drugiej jest po prostu ładny, sprawia, że czuje się dobrze kiedy na niego patrzy
i niestety jedna i druga ocena ma taką samą wartość :) bo sztuka stanowi wartość poprzez oddziaływanie na odbiorcę - o tym co jest lepsze a co gorsze decyduje tylko umowa społeczna, na którą składa się wiele elementów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 05 Styczeń 2025, 14:43:23
No super, czyli najlepsze filmy roku to Marvele i Transformersy, bo na nie chodzi najwięcej osób?

No właśnie w pewnym sensie tak. Ale w innym sensie niekoniecznie. Można preferować jeden sposób (ja preferuję subiektywnie oceniany poziom) ale trzeba mieć świadomość, że kryteriów może wiele.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Nd, 05 Styczeń 2025, 22:02:05
Altor - komiks nie jest niczym wybitnym w warstwie graficznej (choć kilka pejzaży potrafi zachwycić), dialogowej ani narracyjnej. Z drugiej strony ma jakiś unikalny "vibe bezpiecznej przygody" i sielankowy koncept świata (skoro czuwają nad nami taaaakie kosmiczne siły, to wszelkie zagrożenia są drobnostką). Jeśli lubiłeś "Labirynt", "Ciemny kryształ" czy "Niekończącą się historię" to w "Altorze" odnajdziesz znajome emocje. Po pierwszym trójksięgu twórcy odchodzą od klimatów fantasy na rzecz beztroskiej eksploracji kosmosu w stylu Valeriana. Bohaterowie nie są przesadnie skomplikowani, ale po części dzięki temu budzą sympatię i nie drażnią - ich motywacje są przekonujące, a ich zachowania logiczne (nawet te nieskuteczne). Tłumaczenie też wybitne nie jest ("autorytet Ulwinu" zamiast "władze Ulwinu", "służyłeś wrogu"), ale nie przeszkadza w lekturze. Mi czytało się całkiem przyjemnie i beztrosko, a młodsi czytelnicy zapewne mogą z "Altora" wyciągnąć znacznie więcej (synowi się podoba).

Mazeworld - długo się łamałem, ale w końcu kupiła mnie okładka z labiryntem. Akcja zawiązuje się kapitalnie, ale potem bywa już różnie, nie zawsze logicznie, nie zawsze z sensem. Wizja świata jest szalona, uroczo niespójna, momentami groteskowa, ale wszystko to jest wyraziste i narysowane bez pudła. Jak dla mnie za mało w tym wszystkim było jednak... labiryntów, ten przewodni koncept świata wykorzystano w niewielkim stopniu. Nie jest to komiks wybitny, ale w sumie mi się podobało i korci mnie żeby do niego wrócić. Czyli na razie zostaje na półce.

Wspomnienia z Wiecznej Teraźniejszości - o ile wcześniejsze tytuły z serii Mroczne Miasta były raczej oniryczne, to ten wkracza już bardziej w surrealizm. Nie dosięga poziomu poprzednich albumów (może nie licząc Drogi Armilii), ale to nadal  sugestywna, momentami nawet hipnotyzująca lektura.

Powrót Kapitana Nemo - duet Schuiten i Peeters po raz kolejny testuje na nas zmianę formy (a wydawca także zmianę formatu) opowieści, z mało zadowalającym skutkiem. Wprawdzie koncepcja albumu przeplatająca losy tytułowego kapitana i samego Verne'a oraz rzucająca to na plan uniwersum Mrocznych Miast jest sama w sobie interesująca, ale już jej wykonanie pozostawia co nieco do życzenia. Charakterystyczne pastelowe malunki zastąpiono tu efektywnymi monochromatycznymi rycinami (dopiero na koniec "wżera" się tam kolor), a zamiast komiksowych dymków dostajemy suchy tekst. Bardziej sprawdza się jako lektura uzupełniająca niż pełnoprawny, obowiązkowy tytuł serii. Tym niemniej podobało mi sie i nie żałuję zakupu.

Achtung Zelig! Druga wojna- jazda bez trzymanki, totalny fabularny odlot, w dodatku prześwietnie narysowany. Bardzo chciałoby się więcej.

Excalibur: Kroniki - bardzo grzeczna adaptacja arturiańskiego mitu. Nie grzeczna w sensie zgodności z kanonem (bo go wypacza), ani obyczajowo (bo sporo golizny tu zaznamy). Grzeczna, bo schlebiająca typowym czytelniczym gustom i szyta na ich miarę. Feminizm, antyklerykalizm (jedyny chrześcijański duchowny to ucieleśnienie zła, seksualnie zaburzony sadysta i mizogin), czarno-biały świat, malarska epickość. Wszystko bezpieczne, zgodne z trendami i łatwo sprzedawalne. Szlachetne postacie są bez skazy, nikczemne złe do szpiku kości. Kobiety piękne bez wyjątku (no, może poza jedną staruchą) i to współczesnym nam rodzajem piękna - wszystkie niczym modelki Victoria's Secret, kształtne i gładkie, nie skażone gramem tłuszczu, niezależnie od wieku, warunków bytowania, fachu czy liczby urodzonych dzieci. Bohaterka non-stop biega topless? Nie szkodzi, jej piersi są jędrniejsze niż te współczesne silikonowe. Całe życie macha mieczem? Nie znajdziesz u niej żadnej blizny, a regularny wysyłek w żaden sposób nie wpłynął na jej idealną sylwetkę modelki ani nie spowodował przyrostu masy mięśniowej. Wszystkie panie kubek w kubek są mądre, wszystkie szlachetne, wszystkie niezależne i pewne siebie, bite od jednej, perfekcyjnej sztancy. Instagramowa baśń po prostu. W tym ślicznym świecie nawet Merlin nie posiada żadnych przymiotów starości - jest żwawy, błyskotliwy, zadbany jak tiktokowy dziadek-kulturysta z śnieżnobiała brodą i opalonym muskularnym torsem, nic więc dziwnego, że częściej niż magią nawala wrogów swoim kosturem. Gdybyśmy mieli jeszcze jakieś wątpliwości komu kibicować, to rozwieje nam je narrator, cierpliwie tłumaczący wszystkie przeżycia bohaterów (jakby nie można było tego pokazać). Nie byłoby to takie uciążliwe, gdyby miało w sobie stylizację na chanson-de-geste, wszak to legenda, ale ten "głos z offu" posługuje się bardzo prostym i współczesnym językiem. Mógł to być komiks o zderzeniu dwóch religii, ale nie jest. O dziwo, wszyscy władcy są po dzisiejszemu racjonalni i wyznanie traktują tylko jako pewną kartę przetargową w politycznych rozgrywkach (mamy nawet ateistę!). Mógł być interesującym manifestem kobiecości, ale nie jest - kobiety są tu po prostu apriorycznie wspaniałe z natury. Nie jest też tym, co sugeruje tytuł, bo Excalibur jest tutaj tylko nic nie znaczącym rekwizytem. Niby jest jakaś przepowiednia, ale co rusz ktoś "nieuprawniony" sobie go wyciąga mówiąc "ja go tylko tak na chwilkę, zaraz odłożę na miejsce". Za to graficznie komiks potrafi olśnić, jest niemal nieustająco piękny. Tłumaczenie też jest ok, choć trochę drażnili mnie Saksoni zamiast ugruntowanych Sasów. Podsumowując: to nie jest zły komiks, wręcz przeciwnie, to fachowa, rzemieślnicza robota najwyższej próby. Ale nic z niej nie wynika, nie ma tu niczego co mogłoby zburzyć błogi komfort typowego współczesnego czytelnika. Świetny byłby z tego film albo gra komputerowa, nikogo by nie uraził, dużo pieniędzy by zarobił. Ale skoro nie miało się nic do dodania poza "uwspółcześnieniem" pod obowiązujące kanony estetyki i poprawności, to czy warto było tę historię opowiadać po raz setny? Moim zdaniem nie. Skoro ciekawiej arturiański mit rozgrywa rąbankowy Slaine, to o czymś to świadczy.

Astronom - no i od tego komiksu powinni się uczyć twórcy "Excalibura" jak należy reinterpretować postacie historyczne. Tutaj autor bierze co dla niego istotne, a całą resztę miksuje jak chce. Hipnotyzująca opowieść, po prostu świetna.

Opowieści z Telguuth - za dużą sztukę uważam napisać świetne i krótkie opowiadanie, jeszcze trudniejszym zadaniem jest stworzenie dobrego komiksowego szorta. A tu dostajemy ich sporo, praktycznie nie powiązanych ze sobą inaczej niż przez ogólne miejsce akcji, czyli spaczoną i zdegenerowaną planetę Telguuth. Wprawdzie czasem powtórzy się bohater, czasem ktoś wspomni wydarzenia z innego opowiadania, ale to raczej wyjątek niż reguła, bo autorzy bez umiaru folgują sobie, co rusz ukatrupiając głównych bohaterów. Wszystkie nowelki osadzone są w klimacie mrocznej baśni, która zawsze kończy się źle. Ich formuła jest dość podobna, co może być męczące jeśli tomik zaaplikujemy sobie na jeden raz - dużo lepiej sprawdzi się dawkowanie lektury na raty. Graficznie bywa świetnie, bywa solidnie, a tylko jeden szort pod tym względem mnie odrzucił. Tekstowo jest ok, tłumaczenie nie boli, choć nie jest wolne od błędów (tu brak polskiego znaku w tytule opowiadania, tam postać zmieniająca płeć w czasie rozmowy). Bardzo polecam.

Opowieści z czasów Kobry - ale to jest komiks! Świetny w każdym aspekcie: od ogólnego konceptu postaci i świata, poprzez charaktery bohaterów, ich dynamikę, złożoność wzajemnych relacji aż po satysfakcjonującą fabułę z zaskakującym finałem. Oprawa graficzna jest po prostu obłędna, choć trzeba chwili by do tej stylistyki przywyknąć. Wspaniała baśń, która pochwyciła mnie w swoje sploty i nie wypuściła do samego końca. Takiego Prince of Persia byśmy chcieli!

Brygada - spotkałem rozbieżne opinie, ale mi bardzo przypadł do gustu. Jest świat z ciekawą mechaniką (ktoś pamięta niszową grę "Mismare"?), nieoczywista fabuła, nietypowi bohaterowie, różne frakcje, interesy i motywacje, jest dynamika i świetna kreska. Jak dla mnie bomba, chcę więcej! A Wy kupujcie, zanim pójdzie na przemiał. :)

Toppi 7: Stary świat - wprawdzie to najsłabszy dotąd tom z polskiej edycji Kolekcji Toppiego, ale to i tak Mount Everest komiksowej grafiki, rzecz cudowna. Sergio mógłby narysować instrukcję składania szafy z Ikei i bym ją wielbił.

Skalp 1 - takie komiksy to nie mój konik, ale nie mogę też nie docenić jego wykonania. Wprawdzie to dość typowy akcyjniak wypełniony przemocą i testosteronem, ale przy tym rozpisany i narysowany bardzo porządnie, a pozornie czarno-białe postacie szybko wydobywają z siebie szeroką paletę barw pośrednich. Najgorzej na tym tle wypada póki co główny bohater, który jest też najbardziej przewidywalny. "Skalp" to solidny komiks ze świetnie odmalowaną beznadzieją współczesnego rezerwatu Indian i ciekawie poszatkowaną chronologią. Biorę więc na tapet "dwójkę".

Slaine: Władca nieprawości - zupełnie nie spasował mi ten komiks i to z kilku powodów. Po pierwsze: graficznie. Część ilustrowana przez Staplesa jest pod tym względem świetna, a w zasadzie mogłaby taka być, bo guzik na niej widać, wszystko jest ciemne, nieostre, przytarte (nawet czerń nie jest porządnie czarna), słaba jakość materiałów niweluje większość atutów. Druga część, ilustrowana przez Langleya to zdecydowanie nie moja estetyka, nie podobała mi się w ogóle. Prace Murraya niby ok, ale jak dla mnie zbyt "czyste" jak na Slaine'a, no i to tylko szorcik (na dodatek wydawca odebrał mu honory podpisując jego prace nazwiskiem Staplesa). Fabularnie też album nie przypadł mi do gustu - mimo, że bohater jest tu mixem Puka i Robin Hooda, to próżno szukać tu psot, swawoli i frywolności pierwszego (mimo pewnej dawki golizny ten niby-Puk nikogo nie… puka) i ekscytującego budowania ruchu oporu w stylu tego drugiego. Co z tego, że mamy tu Robina z Zielonego Lasu, jego wesołą kompanię łuczników, złego szeryfa i zakonnicę o swojsko brzmiącym imieniu Marian, skoro Slaine i tak załatwi sprawy po swojemu, rąbiąc wszystkich po łbach toporem i kalecząc ich swoimi kwadratowymi tekściorami. W warstwie tekstowej jest tradycyjnie po slainowemu banalnie, pompatycznie i koślawo, tłumaczenie też nie nadaje lekkości i prosi o dodatkową korektę (vide zakonnica gadająca w rodzaju męskim). O ile mocno feministyczny finał historii jest całkiem sensowną konsekwencją zamysłu serii, to zjadliwa, bardzo obrazowa antychrześcijańska wymowa przekroczyła tu jak dla mnie granice dobrego smaku. Co prawda nikt nie sięga po Slaine'a przed wieczornym paciorkiem, ale we wszystkim warto zachować względny umiar. Ogólnie rzecz biorąc prosta formuła tej serii trafia do mnie o tyle o ile odpowiednio przemówi do mnie obrazem. Tutaj tego zabrakło i w rezultacie żałuję zakupu.

W cieniu Słońca - strasznie byłem ciekaw co to za zwierz, no to teraz już wiem. Na początek oprawa graficzna - ta jest 10/10, tu nie ma słabych kadrów, wszystko to rozkosz dla oka miłośnika tradycyjnej sci-fi rysowanej klasyczną kreską. Rewelacja! Jest tu przy tym troszkę zabawy z formą (vide popękane dymki). Fabuła? W ogólnym zarysie jest emocjonalnie absorbująca i przekonująca, we mnie obudziła przyjemne wspomnienia z "Zagubionej przyszłości" Borunia i Trepki o podobnej kosmicznej Arce. Spory problem leży jednak w realizacji, bo to co w głowie scenarzysty nie zostało właściwie przełożone na pracę grafika (choć przecież to ta sama głowa). Brak tu spójności i płynności narracji, nie zawsze wiemy co właśnie się wydarzyło i dlaczego. Większość tych przypadków wynika z niefortunnego obrazowania (co on właśnie zrobił? jak on się tu znalazł?), ale część jest skutkiem braków w scenopisarskim warsztacie.
Spoiler: PokażUkryj
Oto mamy pat w westernowym stylu, czytelnik z zapałem czeka na konfrontację dwóch uzbrojonych po zęby grup, palce nerwowo drżą na spustach, aż tu nagle na scenę wparowuje jak diabeł z pudełka córka jednej z ważnych postaci i rzuca się ojcu na szyję, by niemal od razu zginąć. Kim jest? Jak się tu dostała? Co nią kierowało? My nie wiemy, scenarzysta nie wie, bohaterowie wydają się tym równie zaskoczeni co my ("Nikt nie wspominał, że jest tu jakaś córka!"), a zatem wstydliwie szybko ucinają temat, udają, że to się nie wydarzyło i NIGDY już do tego nie wracają. Nikt o niej nie wspomina ani przedtem, ani potem, nie ma to absolutnie żadnego wpływu na postacie (nawet ojca to zupełnie to nie obchodzi) ani fabułę. Córka pojawiła się na te 5 kadrów i koniec kropka.
Innym razem obóz niedobitków ludzkości wpada w popłoch, bo znowu atakują ich insekty. Sceny dantejskie, zbiorowa panika, chaos, eksplozja przemocy, każdy chroni siebie. Rzecz w tym, że w całym tym pandemonium my nie oglądamy ŻADNEGO insekta. I znowu: nikt o insektach nie wspominał wcześniej ani nie wspomni później. ANI SŁOWEM. może to zbiorowa halucynacja? Nie wiemy i się nie dowiemy.

Takie mankamenty jednak obecne są raczej w pierwszej części albumu, im dalej w las tym jest lepiej. W drugim akcie tryptyku zgrzytało mi też to, że bohaterowie zachowują się tak, jakby na Arce byli sami i mogli liczyć tylko na siebie, a przecież mają pod komendą masę ludzi, z których część na pewno mogłaby im skutecznie pomóc. Trzecia część klei się już niemal bezszwowo i fabularnie przekonała mnie najbardziej. Atutem albumu są główni bohaterowie - pełnokrwiści, charakterni, logiczni w działaniach, budzą sympatię czytelnika, a ich wzajemne relacje są autentyczne. Dlatego kibicujemy im od serca. Tłumaczenie mi nie przeszkadzało, wprawdzie raz bohater rzuca sążnistym "Fuck you!", ale równie dobrze może to być zamierzony anglicyzm. Generalnie album okazał się ciekawy, ale nie pozbawiony zauważalnych wad. Jednak podobnie jak w przypadku "Dayaka", jego pozycję na mojej półce ratuje fenomenalna oprawa graficzna, bez pudła trafiająca w mój słaby punkt.

Smocza krew - mimo ostrzeżeń spróbowałem i... ale to było słabe! Nie sposób uniknąć porównań do Hugo, a takie porównanie kończy się nokautem. Nowe dzieło Bedu prezentuje się nieporównanie gorzej - pod względem fabularnym (sztampa i prostota, bezsensowne gonitwy, nieciekawi, nie pogłębieni charakterologicznie bohaterowie), kreacji świata (kalka z Hugo - tu białowłosa dzielna bohaterka, tam śmieszne skoczne stworki, tu straszne latadła, tam waleczny i zabawny latający przewoźnik, z niepokojem oczekiwałem pojawienia się warzywnych ludzi) i graficznym (uproszczony styl, "kwadratowe" postacie, szpetna główna bohaterka, pozbawione detali tła, "kserowanie" tych samych elementów - bronią się jedynie niektóre scenerie i praca kolorysty). O ile powielenie kompozycji pierwszego kadru strony 5 na stronie 64 można uznać za ciekawy graficzny cytat, to już ciągłe kopiowanie niemal identycznych elementów i to często na następujących bezpośrednio po sobie stronach (a nawet w ramach jednej strony) robi wrażenie komputerowej roboty na skróty z użyciem gotowych elementów (Ctrl+C, Ctrl+V). W całym królestwie występuje kilka modeli twarzy, jak w niskobudżetowej grze cRPG.
Spoiler: PokażUkryj
Rażące przykłady:
- koń z jeźdźcami (strona 62 kadr trzeci, dwukrotnie na stronie 63 kadr pierwszy i ostatni oraz 64, strona 95 ostatni kadr),
- koń w innej pozie (strona 62 kadr drugi, 63 kadr trzeci i 64 kadr pierwszy),
- biegnąca kura (stron 5 kadr pierwszy, strona 74 kadr drugi, a na przedostatnim niemal identyczna gęś, strona 95 ostatni kadr),
- dziobiąca kura (strona 8 kadr przedostatni, strona 64 kadr pierwszy i czwarty, strona 72 kadr trzeci i przedostatni),
- draksy (np. strona 80 pierwszy kadr w prawym górnym rogu, strona 82 przedostatni kadr),
- łucznik (strona 80 pierwszy kadr, strona 83 pierwszy kadr),
- łucznik w innej pozie (strona 78 drugi i ostatni kadr, strona 82 pierwszy kadr),
- rycerz (strona 80 kadr drugi, strona 81 kadro ostatni),
- wrona (strona 3 pierwszy kadr, na ostatniej stronie kilka razy),
- pies (strona 3 pierwszy kadr, strona 5 pierwszy kadr),
- inny pies (strona 73 kadr czwarty, strona 74 kadr piąty),
- doradca Oghora (strona 5 kadr ostatni, strona 7 kadr drugi, strona 65 kadr drugi).

Ciekawym zabiegiem było użycie odmiennej czcionki w wypowiedziach każdej z ras oraz staroświeckie słownictwo niziołków (o dziwo, szybko przestało mnie drażnić, doceniam wysiłek translatorski, zresztą cały komiks czyta się płynnie), czuć też, że to komiks zrobiony z miłością. Ale to nie wystarcza, żeby uniknąć bolesnego rozczarowania. Na szczęście wypożyczyłem go z biblioteki i oddam bez żalu.

Oko Horusa - w mojej optyce Spórna to twórca wyrazisty, charakterystyczny, bezkompromisowy, konsekwentny i uczciwy wobec siebie. "Oko Horusa" potwierdza tę hipotezę - jest bardzo autorskie i toczy swe wody daleko od głównych nurtów. To szalona, psychodeliczna jazda, utrzymana jednak w ryzach pewnej wewnętrznej logiki. Graficznie bywa nierówno (choć te różnice nie są tak dokuczliwe jak w poprzednim tytule), ciekawiej się robi, kiedy w drugiej części komiksu wjeżdżają kolory. Fabuła ponownie jest mocno zakręcona, znowu mamy świeże i ciekawe pomysły. Macie ochotę na szaloną wycieczkę do nietuzinkowego umysłu autora? "Oko Horusa" zaprasza - komiks może nie tak znakomity jak osławiony "Alchenit", ale nadal bardzo dobry i stymulujący szare komórki do wyższych obrotów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 05 Styczeń 2025, 22:40:42
Brygada jest super. Kupujcie póki jest!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 06 Styczeń 2025, 02:11:18
No właśnie w pewnym sensie tak. Ale w innym sensie niekoniecznie. Można preferować jeden sposób (ja preferuję subiektywnie oceniany poziom) ale trzeba mieć świadomość, że kryteriów może wiele.
Nie no, dzięki, że mnie uświadomiłeś, że np. z perspektywy korpo najlepszym filmem będzie taki, który najwięcej zarobi. No nie wpadłbym na to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 06 Styczeń 2025, 11:03:18
Nie no, dzięki, że mnie uświadomiłeś, że np. z perspektywy korpo najlepszym filmem będzie taki, który najwięcej zarobi. No nie wpadłbym na to.

No widzisz, a istotna część wypowiedzi w tym temacie wygląda właśnie tak, jakby jej autor miał problem z przyswojeniem sobie tej tezy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pn, 06 Styczeń 2025, 21:47:44
@Deepdelver: Czy możesz, proszę, sprawdzić te teksty z Altora? Ten autorytet Ulwinu pojawia się w dialogu o... podważaniu autorytetu Ulwinu (w pierwszej części), gdzie pewnie można by wsadzić /władze/, ale brzmiałoby to chyba jeszcze gorzej... A /służyłeś wrogu/ nie znalazłam (Ctrl F zarówno na /służy/, jak i /wrog/- tekst komiksu); znalazłam /sługę wroga/. Może to był inny tekst?
We W cieniu słońca pozostał anglicyzm z wersji oryginalnej. Zasadniczo nie tłumaczymy takich rzeczy, chyba że naprawdę z jakiegoś powodu nie pasują (tutaj imho pasował). Komiks tłumaczony przez nagradzanego Pawła Łapińskiego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pn, 06 Styczeń 2025, 22:17:37
Ten autorytet Ulwinu pojawia się w dialogu o... podważaniu autorytetu Ulwinu (w pierwszej części), gdzie pewnie można by wsadzić /władze/, ale brzmiałoby to chyba jeszcze gorzej...
Str. 31
Urzędnik mówi: Ach, nalegasz, szlachetny panie? Chcesz podważyć autorytet Ulwinu?", Lorcan na to "I ty niby jesteś autorytetem Ulwinu? Ty, zwykły sprzedawca biletów?".
Nie widząc oryginału zaryzykowałbym tezę (domyślając się, że chodzi o słowo "authority"), że powinno to brzmieć "Chcesz poważyć decyzję władz Ulwinu? / I ty niby stanowisz władzę Ulwinu?". Na to urzędnik wzywa straż i okazuje się, że w sumie tak jest.
W obecnym kształcie nie widzę w tym sensu, bo kto ma mieć ten autorytet - miasto Ulwin (Chcesz podważyć autorytet Ulwinu?) czy urzędnik (I ty niby jesteś autorytetem Ulwinu?)?. W pierwszym przypadku byłoby to językowo niepoprawne, bo autorytet może mieć człowiek albo instytucja, ale nie miasto, no i nie współgra to z drugim zdaniem. W drugim przypadku pierwsze zdanie powinno brzmieć "Chcesz podważyć decyzję autorytetu Ulwinu?". Tak czy owak - dla mnie koślawo to brzmi.

A /służyłeś wrogu/ nie znalazłam (Ctrl F zarówno na /służy/, jak i /wrog/- tekst komiksu); znalazłam /sługę wroga/. Może to był inny tekst?
Str. 83 piąty kadr
"Wiedz, że nigdy nie służyłaś wrogu..."

We W cieniu słońca pozostał anglicyzm z wersji oryginalnej. Zasadniczo nie tłumaczymy takich rzeczy, chyba że naprawdę z jakiegoś powodu nie pasują (tutaj imho pasował).
Ok, tak przypuszczałem. W takim razie mi też pasuje.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pn, 06 Styczeń 2025, 23:08:37
@Deepdelver: W oryginale jest /affronter l'autorité/ - nie ma nic w kwestii decyzji; rzeczywiście /autorytet/ pasuje tu średnio, ale /decyzja władz/ również nie oddaje. We francuskim niestety w odpowiedzi znów (bo to częsta przypadłość francuskich tekstów) na skróty: Serais-tu l'autorité d'Ulwin?

Kuba Syty mi teraz zasugerował /prawo/ - chyba najbardziej sensowne w tym kontekście. Natomiast co do autorytetu jako przypisanego do osoby lub instytucji, to skłaniałabym się, że miasto/państwo czy jakaś zorganizowana na jego kształt struktura również jest taką instytucją; nie wyczuwam tutaj jakiegoś zgrzytu.

W kwestii drugiego błędu; zgadza się, sprawdziłam boardy (czyli już nie tekst, ale po poprawkach na planszach); jest, masz rację; co najprawdopodobniej wynika niestety właśnie z poprawek. Duża szansa, że nawet ja mogłam wstawić takiego babola :( Jeśli tak, przepraszam. Niestety to właśnie piękny przykład poprawiania ze względnie dobrego na (nie) lepsze  :-[ Każda poprawka zwiększa ryzyko wygenerowania nowego błędu.

Gdzieś jeszcze to tłumaczenie kulało? Bo napisałeś "Tłumaczenie też wybitne nie jest"... Nieco generyczne stwierdzenie dla tłumaczeń, ale jednocześnie sugerujące, że jednak coś z tym konkretnym ogólnie nie tak. Chyba że źle wyłapałam intencje.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 07 Styczeń 2025, 08:46:45
Dobry tekst powinien być jak rejs żaglówką po jeziorze, powinien gładko płynąć. W komiksie by osiągnąć ten efekt potrzebnych jest kilka czynników: dobry tekst bazowy, dobre tłumaczenie, czytelna struktura dymków i czytelne wlanie tekstów w te dymki. Tego doświadczyłem w "Ostatnim dniu H.P. Lovecrafta", dialogi tam to coś pięknego.

W Altorze już na wstępie jest kilka problemów: pseudotechniczny żargon, rozprawy mambo-jumbo o siłach kosmosu i duchach planet i nie zawsze fortunne rozmieszczenie dymków (jak to kiedyś bywało), poza tym bohaterowie ciągle wzdychają, stękają (nawet smarkają) i notorycznie przerywają wypowiedź w połowie zdania albo nawet słowa (tu mam wątpliwości czy fonetycznie słowo "dni" da się technicznie przerwać w formie "dn..." :) ). Poza tym dymki bywają wąskie i nawet pojedyncze krótkie słowa zostały podzielone na dwa wiersze. To wszystko sprawia, że zamiast gładkiej przejażdżki częściej mamy tu wyboistą drogę i lektura wymaga dodatkowego skupienia, choć przecież fabuła jest prosta. Tak sobie wyobrażam, że wybitne tłumaczenie potrafi znaczną część tych mankamentów zniwelować. Tłumaczenie "Altora", jak mi się zdaje, jest przede wszystkim wierne - w lekturze nie przeszkadza, ale i nie pomaga.

PS. przypomniałem sobie jeszcze dwie uwagi. "Opoj" zamiast "opój". Niektórych będą razić "naukowczynie", ale mi one nie przeszkadzały - użycie tego terminu w tym konkretnym momencie oszczędziło  dodatkowego omówienia (płeć ma w tym miejscu kluczowe znaczenie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Wt, 07 Styczeń 2025, 21:58:43
@Deepdelver: Bardzo ciekawe jest to, o czym piszesz, dużo ważnych kwestii. Przy czym pozwolę sobie sprowadzić pytanie z powrotem do jego istoty, bo przeszliśmy od tłumaczenia do tekstu (w takim szerokim ujęciu = tekst w komiksie) i większość elementów, o których napisałeś, to rzeczy od tłumaczenia niezależne: rozkład dymków, ich wielkość, kwestia tekstu źródłowego (tutaj częściowo tłumaczenie może wygładzić oryginał, ale też nie powinno go zmieniać znaczeniowo).

Natomiast nie zgodzę się, że wybitne tłumaczenie zniweluje zagadnienia związane z konstrukcją komiksu. Choć oczywiście są ze sobą powiązane, to jednak tłumaczeniem nie da się wszystkiego "naprawić".

Jestem wychowana na starych komiksach, jeszcze z lat 80. (może nawet starszych). Dla mnie kwestia ułożenia dymków, o ile narracja jest prowadzona zgodnie z prawidłami, jest często niezauważalna; grube setki przeczytanych komiksów pewnie działają tu znieczulająco.
Być może jest to też kwestia osobistych preferencji - Ty, jak się zdaje, wolisz czytać współcześnie poukładane dymki :) Co zrozumiałe, komiks jako medium wciąż ewoluuje, wciąż się pięknie rozwija. Proponuję sięgnąć po Jestem ich milczeniem Jordiego Lafebre'a, żeby zobaczyć, czy rzeczywiście jesteś na to wrażliwy; dużo tam skrosowanych dymków, a mimo to pięknie się czyta imho.

Wreszcie wierność przekładu: hm, nie chcę być wredna i od razu przepraszam, jeśli zabrzmi to zbyt bezpośrednio, ale aby ocenić wierność przekładu - tak mi się zdaje - trzeba choć w jakiejś części znać oryginał...

Co do Altora, tak, oczywiście, przekład jest wierny, ale jest to przede wszystkim wierność kontekstowa, bo po polsku pewne zawołania, emocje, opisy ciężko oddać tak samo jak po francusku. Tutaj jedno dyskusyjne określenie (/l'autorité/) niewiele zmienia.

A jeśli chodzi o błędy, to ewidentnie to są rzeczy korektorskie, a nie tłumaczeniowe, przynajmniej to, co wskazałeś (poza niefortunnym /l'autorité/). Co mnie nie dziwi, bo czytelnicy z reguły nie dostrzegają grubszych, redaktorskich rzeczy - to nie zarzut; wynika to raczej z przyglądania się językowi na innym poziomie. Natomiast tutaj (w zakresie redaktorskim) często czytelnicy potrafią ocenić ogólnie, czy coś czyta się lekko, czy zgrzyta. Pomijając konstrukcję tego komiksu czy też kilka wskazanych błędów korekty, Altora czyta się lekko/ciężko?

I wreszcie błędy korektorskie - to ja niestety :(  Być może czas na emeryturę... Miejmy nadzieję, że w końcu w tym roku się uda.

[Kwestia skracania /dni/ do /dn.../* - dyskusyjna, bo mamy /i/ sylabotwórcze + istotna jest z punktu widzenia takiego skracania również możliwość zdekodowania przez czytelnika; dla mnie - możliwe, wręcz wykonalne (i nawet nie brzmi jak /dń/, ale znam redaktorów, którzy się wahają i unikają, co rozumiem i również przemawiają do mnie te argumenty związane ze funkcją zmiękczającą;
przy feminatywach nawet się nie zatrzymam, bo mogłabym napisać, że mnie rażą maskulatywy  :P bo dlaczego wszystko wszędzie tylko z końcówkami męskimi, które nie oddają rzeczywistości? ;) ]

Dzięki za poruszenie tych wszystkich zagadnień! Istotna i konstruktywna krytyka :) Tak lubię 💙

* Te zagadnienia skracania wyrazów, stosowania wielokropków i np. /!!/ lub /!?/ czy też zbiegu cudzysłowu ze znakami delimitacyjnymi przy tzw. głosie z offu to są tak bardzo komiksowe kwestie, które zasadniczo nie mają często dobrych rozwiązań wspieranych przez językoznawców. Ubolewamy grupowo (tłumacze, redaktorzy, korektorzy), ale komiks nadal nie ma swojego "kodu", który wskazywałby na jego specyfikę i odmienność w stosunku do literatury tradycyjnej. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Śr, 08 Styczeń 2025, 08:09:28
PACO ROCA "Otchłań zapomnienia" - mocny kandydat na komiks roku 2024. No co ja będę tutaj dużo pisał, ten kto lubi komiksy Paco to połknie ta pozycje niczym okoń twistera w rzece Noteć i będzie się radował, że został złapany po raz kolejny tej opartej na faktach historii. A dla tych, co nie znają, to warto zainwestować te 59 zł. aby dowiedzieć się z co też ta słoneczna Hiszpania ma na sumieniu i będzie Pani, Pan wzruszona/y do łez.

O czym jest ten komiks to na lubimyczytać każdy sobie przeczyta, ale ja ze swojej strony mogę "Otchłań zapomnienia" polecić.

Nadrabiam zaległości z 2024 i teraz pora na CE.
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 08 Styczeń 2025, 08:32:32
Również pochwalę Otchłań zapomnienia a była to moja pierwsza styczność z autorem. Idąc za ciosem na celowniku teraz Powrót do Edenu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 08 Styczeń 2025, 14:36:24
A dla tych, co nie znają, to warto zainwestować te 59 zł. aby dowiedzieć się z co też ta słoneczna Hiszpania ma na sumieniu i będzie Pani, Pan wzruszona/y do łez.

Z tym sumieniem Hiszpanii to jest trochę jak z Yin/Yang i dlatego warto najpierw sprawdzać po której stronie walczył tato/dziadek danego autora żeby wiedzieć z której perspektywy będą opisywane wydarzenia. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Śr, 08 Styczeń 2025, 14:59:40
Z tym sumieniem Hiszpanii to jest trochę jak z Yin/Yang i dlatego warto najpierw sprawdzać po której stronie walczył tato/dziadek danego autora żeby wiedzieć z której perspektywy będą opisywane wydarzenia. ;)

Chyba nie spotkałem się do tej pory z hiszpańskim komiksem, który opowiadałby historię z punktu widzenia nacjonalistów. Jeśli masz jakieś przykłady, chętnie się zapoznam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:01:45
Może kiedyś doczekamy się czasów, że polski wydawca opublikuje coś z drugiej strony barykady... chociaż zbytnio w to nie wierzę :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:15:23
Chyba nie spotkałem się do tej pory z hiszpańskim komiksem, który opowiadałby historię z punktu widzenia nacjonalistów. Jeśli masz jakieś przykłady, chętnie się zapoznam.

no i koniecznie Niemcy powinni zrobić komiks o SS-manach pokazując jak walczą z polskimi terrorystami ;) z ich perspektywy oczywiście ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:27:56
doczekaliśmy się ad hitlerum w zaledwie czterech postach :) brawo! można zamknąć temat zbrodni republikańskich w konflikcie domowym w Hiszpanii i udawać, że ten fragment historii jest czarno-biały, bo przecież Hitler i SS ;D

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:37:30
Może kiedyś doczekamy się czasów, że polski wydawca opublikuje coś z drugiej strony barykady... chociaż zbytnio w to nie wierzę :)
A powstało coś wartościowego o takim ujęciu tematu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:42:10
Niestety nie wiem, gdyż nie śledzę zagranicznych rynków, pragnę założyć, że tak, natomiast są to być może pobożne życzenia. Musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto dobrze zna hiszpański komiks
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 08 Styczeń 2025, 15:50:01
Ja znam tylko "Quintos" Andreasa i "Falangi Czarnego Porządku" Bilala. Obaj autorzy wyraźnie sympatyzują z międzynarodowymi bojówkami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:11:02
doczekaliśmy się ad hitlerum w zaledwie czterech postach :) brawo! można zamknąć temat zbrodni republikańskich w konflikcie domowym w Hiszpanii i udawać, że ten fragment historii jest czarno-biały, bo przecież Hitler i SS ;D

czyli jak polscy partyzanci zabijali nazistów to też są zbrodnie? :) kwestia perspektywy
kontekst wojny w Hiszpanii jest bardzo konkretny - walka z dyktaturą i faszyzmem, obalenie wolnościowego rządu, hiszpańskich nacjo wspierali hitlerowcy i włoscy faszyści. Dziwisz się więc nawiązaniu do Hitlera? To ściśle powiązana z tym okresem persona.
Okrutna wojna z mnóstwem brutalności po obu stronach, tak jak każda wojna... Nie ma się jednak co dziwić Hiszpanom, że nie robią komiksów pokazujących jacy to faszyści są fajni, bo gloryfikowanie faszyzmu jest u nich karane tak jak u nas :)a to, że cześć Hiszpanów kocha Franco, część Niemców kocha wciąż Hitera :)

O czym chcesz komiks? Jak dobrze bawili się Niemieccy piloci bombardujący miasta? O rozstrzeliwaniu tysięcy cywilów? o torturach? O tym jak dobrze się bawił Franco przejmując władze?

nie pisze tego złośliwe, po prostu dla rzeszy Hiszpanów, ten okres, to okres walki o wolność, który niestety skończył się porażka - to zupełnie inne wyobrażenie lewicowych idei itp itd - tam czerwona gwiazda jest dla nich pozytywnym symbolem a dla nas z racji naszej historii jest jak swastyka

ps. tak wiem, kto wspierał hiszpańską lewicą, i że to "komuniści" szkoleni w ZSRR zdradzili hiszpańskich anarchistów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:18:07
doczekaliśmy się ad hitlerum w zaledwie czterech postach :) brawo! można zamknąć temat zbrodni republikańskich w konflikcie domowym w Hiszpanii i udawać, że ten fragment historii jest czarno-biały, bo przecież Hitler i SS ;D

   Hitler SS słuchałem kiedyś Skate like Elvis, nawet zabawne. Szkoda, że Orwell nie pisał komiksów, walczył i to nawet po stronie tych dobrych, pewnie miałby coś ciekawszego do opowiedzenia niż standardowe pierdololo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:21:35
ma bardzo dobre dzienniki z okresu wojny hiszpańskiej - folwark zwierzęcy to zresztą pokłosie tego. Był rozczarowany jak gnojki na usługach ZSRR niweczą bunt ludzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:24:17
Ja znam tylko "Quintos" Andreasa i "Falangi Czarnego Porządku" Bilala. Obaj autorzy wyraźnie sympatyzują z międzynarodowymi bojówkami.

piccasso też ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:31:18
ma bardzo dobre dzienniki z okresu wojny hiszpańskiej - folwark zwierzęcy to zresztą pokłosie tego. Był rozczarowany jak gnojki na usługach ZSRR niweczą bunt ludzi.

  Ależ wywrotka no nie? A "Rok 1984" to o kim było?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:35:45
Orwell był lewicowy - anarchistyczny całe dorosłe życie - po prostu obnażył mechanizm

1984? Stalinizm na pełnej k... wie :) dziwisz się anarchiście? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:43:07
  Dziwię się anarchiście w mundurze co się przypier...dzielał do jakoby swoich kolegów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 16:55:39
musisz rozwinąć :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 08 Styczeń 2025, 17:08:17
Chyba nie spotkałem się do tej pory z hiszpańskim komiksem, który opowiadałby historię z punktu widzenia nacjonalistów. Jeśli masz jakieś przykłady, chętnie się zapoznam.

Czyli jest gorzej niż myślałem - optymistyczne zakładałem, że to są historie pisane z obu stron barykady a tymczasem wychodziłoby na to, że jest absolutna dominacja jednej narracji.
P.S. Z tego co rozumiem studio_lain zakłada, że jak ktoś walczy z "nazistami" to z natury jest tym dobrym. Uprzejmie przypominam, że z tzw. "nazistami" (to ci Niemcy co to ich dla niepoznaki Hugo Boss przebierał) walczył Stalin. A nacjonaliści w Hiszpanii nazistami raczej nie byli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 17:12:17
tak jak w komiksach z IPN ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 08 Styczeń 2025, 17:15:50
A tego to nie wiem, bo publikacji tego wydawnictwa nie czytuję.
Ale żeby nie było całkiem OT - dzisiaj powinienem skończyć całkiem niezły komiks i postaram się po nocy naskrobać trochę znaków, bo jedno czy dwa zdania przemyśleń chyba mi się uzbiera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 08 Styczeń 2025, 17:20:31
nie nie uważam, że z jak walczysz z faszystami to jesteś aniołkiem :) tak jak nie uważam, że każdy gej czy czarnoskóry jest cudownym człowiekiem - napisałem tylko o kontekście tych wydarzeń i czemu nie powstają komiksy o faszystach, a powstają o tych z lewa - inny etos społeczny :) tam komuniści/anarchiści są jak nasi partyzanci w walce z naziolami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Śr, 08 Styczeń 2025, 21:36:58
Nom, też mnie bardzo boli, że nie możemy poczytać w Polsce komiksów o dzielnych niemieckich żołnierzach walczących z polskimi świniami z bojówek. Taka bardzo jednostronna narracja. A prawda przecież jest po obu stronach.

Tak samo jestem za tym aby gwałciciel i ofiara odsiadywali po połowie wyroku. On trochę gwałci, ona trochę prowokuje. Zawsze trochę winni są oboje. Takie bardzo jednostronne, że to on trafia do więzienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 08 Styczeń 2025, 21:45:46
A prawda przecież jest po obu stronach.
Chyba nie chodzi o prawdę, tylko pokazanie sytuacji oczami drugiej strony. Czy byli żądnymi mordu katami, czy mieli rozterki moralne, czy rzygali na widok krwi i flaków.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Śr, 08 Styczeń 2025, 21:55:25
no i koniecznie Niemcy powinni zrobić komiks o SS-manach pokazując jak walczą z polskimi terrorystami ;) z ich perspektywy oczywiście ;)

Komiksu może jeszcze nie zrobili, ale za to serial już tak, "Nasze matki, nasi ojcowie"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 09 Styczeń 2025, 01:24:15
Nom, też mnie bardzo boli, że nie możemy poczytać w Polsce komiksów o dzielnych niemieckich żołnierzach walczących z polskimi świniami z bojówek. Taka bardzo jednostronna narracja. A prawda przecież jest po obu stronach.

Grunt to dobre porównanie.


W każdym razie nie o tym chciałem.
W życiu bywa tak, że niektóre rzeczy potrafią wbić się w głowę na dziesięciolecia.
Gdy zastanawiałem się jak napocząć ten post z zakamarków pamięci wychynął mi krótki fragment tekstu sprzed ponad trzech dekad:

"...Grupy liter i "słów" wydawały się na pierwszy rzut oka niezwykle proste "jak starzy znajomi, których nazwisko ma się na końcu języka", jak wyraził to jeden z autorów, piszących na ten temat. Przy bliższej konfrontacji były jednak niezrozumiałe..." (ok, nie że pamiętałem słowo w słowo, ale wiedziałem o co chodzi i gdzie szukać żeby przepisać)

To co powyżej to drobny wyjątek z "rozprawki" poświęconej rękopisowi Voynicha - zaszyfrowanemu średniowiecznemu tekstowi, który podobno niedawno udało się odczytać.
Podobno.
W każdym razie.
Podczas tej konkretnej lektury towarzyszyło mi właśnie tego typu odczucie - że oto mam do czynienia z motywami wydawało się dobrze znanymi, które jednak po bliższym przyjrzeniu się okazywały się być raczej obce. W efekcie jak dla mnie "CE" to nie jest komiks dla tych, którzy literaturę tzw. "piękną" omijają z daleka. Niestety(?).
Lekturę tego Lewiatana "wprost na przestrzał", bez znajomości tekstów źródłowych porównałbym do czytania "Marvels" pędzla Ross`a przez daltonistę.
Skąd niby to wiem? Ano stąd, że spośród około siedmiuset(?) "szaroburych" stron nagle i niespodziewanie cztery z nich błysnęły mi prosto w oczy feerią barw gdy dosłownie raz i przez przypadek trafiłem na motyw, którego źródło literackie akurat znałem. Satysfakcja nieukrywana. Po czym zaraz po niej smutna konstatacja, że "zrozumiałem" ile? 5, 4, może 2% odniesień, które Roosevelt w Swoim opus magnum zawarł? I że są zawodnicy, którzy autentycznie zgłębią ten komiks na poziomie na który w tym momencie nie mam dostępu.
No nie. Tej historii nie sposób czytać wprost jako zwykłej fabuły. Postępując w ten sposób prowadzi się do zubożenia doświadczenia w sposób fundamentalny. A skąd znowu to wiem? Tak po prawdzie to nie wiem, ale tak mi serce... tzn. tak mi przeszłe doświadczenia czytelnicze dyktują.
Historia o miłości? Raczej traktat (być może filozoficzny) na temat tejże.
I tak jak podejrzewałem wcześniej, że przed podejściem do "CE" należało przeczytać "Alicja w Krainie Czarów" tak teraz już wiem, że niewiele by mi to dało, bo też ilość odniesień jest zdecydowanie większa i bogatsza i chcąc w pełni zanurzyć się w tym dziele należałoby przeczytać wszystko to do czego Roosevelt nawiązuje. Studio Lain winno było wydać ten komiks z jedną dodatkową stroną w ramach wstępu od Wydawcy z listą lektur obowiązkowych załączoną przez Autora. Inaczej wstępujący tutaj niech porzuci wszelką nadzieję, że odbierze tę historię w pełni.
Nie ma szans.
Czyli na początek warstwa literacka - sterta materiału i mrówcza, benedyktyńska praca przy jego implementacji do tej historii.
Pewnie cokolwiek przesadzę, ale chyba właśnie tutaj, właśnie do Roosevelta pasowałoby to porównanie z karłami stojącymi na ramionach olbrzymów. W końcu od tych ostatnich wziął to co mieli do zaoferowania i dołożył do tego coś od siebie - warstwę ilustracyjną.
Ilustracje.
Nie przepadam za biało-czarnymi komiksami. Wychowałem się na kolorowych i z tymi czuję się najlepiej. Ale nie ulega dla mnie kwestii, że to jest ilustracyjny Lewiatan. Dwanaście lat życia dla jednego "komiksu"?
Jak nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek mi się to zdarzy przyznać tak jednak widziałem tam kilka ilustracji, które powiesiłbym na ścianie.
Ogrom. Ogrom pracy i podróżnik przez tę opowieść co jakiś czas zastanawia się czy aby w pełni to wszystko docenia i czy aby na pewno nie powinien zawrócić i cofnąć się jednak o te kilka stron do tej konkretnej ilustracji żeby postudiować ją jeszcze przez kolejną chwilę.
Fabuła.
W tym momencie jest tak jakby troszkę słabiej. Przy czym żeby nie zostać źle zrozumianym: to jest historia autentycznie monumentalna.
Ukształtowana przez nieprzeciętnego erudytę, który ile lat poświęcił na nią? Dwanaście. Dwanaście lat cyzelowania tej historii przenikającej się na różnych planach, w różnych czasach i przestrzeniach.
Ale nic nie poradzę. Momentami zgrzyta. W trzech, czterech miejscach sprawia wrażenie jak gdyby trzymała się wyłącznie na przysłowiowej ślinie.
W jednym miejscu oczy rosną do rozmiarów nie przymierzając pięciozłotówek z uwagi na... ekhem... brak jakiegokolwiek sensu określonej koncepcji (cały czas uwzględniając fakt, że to komiks i zawieszenie niewiary jest wskazane).
Mam również tę wątpliwość czy należało wyjaśniać absolutnie każdy element tej układanki. Jeden z nich do momentu zanim owo wyjaśnienie się pojawiło wydawał się być jak najbardziej do przyjęcia. Po jego przedstawieniu cały pomysł wydaje się zwyczajnie brać w łeb. Chyba, że ktoś wierzy w zbieg okoliczności za zbiegiem okoliczności.
Fabularnie nie jest perfekcyjnie. W stosunku do wcześniej wymienionych warstw: bazy literackiej i ilustracyjnej pojawia się tam kilka razy lżejszy czy nieco cięższy, ale jednak fałszywy ton.
Niemniej nie powinno to w niczym zmieniać pełnego obrazu sytuacji: "CE" całościowo to jest dzieło. Komiks przez wielkie "K".
Przy czym obawiam się, że jednak cokolwiek przeznaczony dla tych nieprzypadkowych, wyrobionych czytelników. Sam czułem się przy nim jak ten przypadkowy i niewyrobiony. W efekcie satysfakcja z obcowania z lekturą mieszała się z pewnym intelektualnym przygnębieniem, że ewidentnie nie jestem grupą docelową. Że nie korzystam, a niechby chociaż i w osiemdziesięciu procentach. Ot, koszt takich a nie innych życiowych wyborów w zakresie preferowanych lektur.
Przy czym zastanawiając się czy chciałbym wrócić jeszcze kiedyś do tej historii miałbym takie urojone życzenie żeby przeczytać ją ponownie po zapoznaniu się ze wszystkim tym co znać należy żeby w pełni te tomy odebrać i docenić. Marzenie ściętej głowy.

W każdym razie cieszę się, że danym mi było przysiąść do tej lektury. Nawet jeżeli finalna konstatacja brzmi "scio me nihil scire".
To też jest jakaś wiedza. Nawet jeżeli daleka od optymistycznej.
J. Roosevelt stworzył komiksowy monument. Nie jest on idealny. Albo inaczej. Nie jest perfekcyjny. Ale czy znajdzie się odważny, który będzie czynił zarzuty, że chłop nazwiskiem Goya farbę na płótno szpachlą chlastał?

Ocena w skali?
W sumie nie wiem czy powinienem, bo nie moja liga, ale dałbym 9,5/10.
I tak na marginesie: Lain?
Dzięki.
Doceniam zarówno "sam fakt" porwania się na tego potwora jak i to w jakiej postaci go otrzymaliśmy.
Mała Kasia - szczeg. szacunek za rozdział z akrostychami.

Przy czym żeby nie było, że wieczorami zbiera mi się jedynie na jednowymiarowe hymny pochwalne: "magini"? No ludzie...

P.S. Nie wiem jak to wygląda z licencjami, ale ten tytuł powinien być raczej ciągle dostępny w sprzedaży w ramach jakiegoś tam kanonu komiksu. I pisząc to zupełnie nie zamierzam ukrywać, że od strony 320 drugiego tomu tak jakby zacząłem wątpić w to czy aby na pewno rozumiem o co w tym wszystkim od tego momentu chodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 09 Styczeń 2025, 09:06:59
Sliczne Dzieki. Z magini jest wszystko ok. Tak jak z magin. Ale to pewnie Kasia lepiej wytlumaczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Cz, 09 Styczeń 2025, 09:12:38
co to jest "magin" ?  ???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 09 Styczeń 2025, 09:21:26
PACO ROCA "Otchłań zapomnienia" - mocny kandydat na komiks roku 2024. No co ja będę tutaj dużo pisał, ten kto lubi komiksy Paco to połknie ta pozycje niczym okoń twistera w rzece Noteć i będzie się radował, że został złapany po raz kolejny tej opartej na faktach historii. A dla tych, co nie znają, to warto zainwestować te 59 zł. aby dowiedzieć się z co też ta słoneczna Hiszpania ma na sumieniu i będzie Pani, Pan wzruszona/y do łez.

O czym jest ten komiks to na lubimyczytać każdy sobie przeczyta, ale ja ze swojej strony mogę "Otchłań zapomnienia" polecić.
 

Tylko dodam, że jak ktoś nie zna się na historii / ideologiach itp. to może śmiało sięgnąć po ten tytuł i po prostu cieszyć się złożoną i w miarę uniwersalną opowieścią o ludzkich emocjach, rodzinnych relacjach i pamięci o swoich bliskich.
Spoiler: PokażUkryj
Mnie się podobało, mimo że temat jest mi dość obcy, bo nie chodzę po cmentarzach, a mnie żona ma rozsypać gdzieś w ustronnym miejscu o ile dożyję czasów, gdy będzie to można zrobić legalnie. Albo do urny włoży kamień, a resztę rozsypie za płotem. Bez znaczenia.

I tak, główni bohaterowie ucierpieli z rąk frankistów / nacjonalistów czy tam kogo, więc pewnie są socjalistami / komunistami czy tam kim. Więc oczywiście ci są źli, a ci pokrzywdzeni. Ale tak naprawdę komiks nie koncentruje się na większej historii czy polityce. Ona jest tylko tłem dla dramatycznych wydarzeń. W szczególności, nie ma tam dyskusji ani oceny przyczyn tego rozłamu w społeczeństwie. Nie dowiedziałem się, czym różniły się obydwie frakcje. Gdyby mnie to jakoś bardzo zainteresowało, to sięgnąłbym do innych źródeł. Komiks ten nie jest podręcznikiem historii.

To tak tylko, gdyby kogoś wystraszyły ideologie, faszyści, naziści, komuniści, którzy przejęli na chwilę ten wątek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:13:58
co to jest "magin" ?  ???
Podejrzewam, że zachodnia kalka „jogin”.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:17:51
graliście w Dragon Age? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:39:26
Tej nowej odsłony nawet kijem nie tknę :) Ale czy w poprzednich częściach był magin za cholerę nie pamiętam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:49:08
Z pierwszego DA kojarzę Maginow jako wyspecjalizowanych Magów. Magin to Mag. Magini jako żeńska wersja jest akceptowalna, ale tajemnicą pozostaje po co w komiksie Magów zastąpiono Maginami, skoro Magowie w fantastyce występują od dawna i mają się dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:52:32
nie nie w komiksie nie ma maginów - to tylko taka ciekawostka a propo określania dla magów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Cz, 09 Styczeń 2025, 12:59:40
Nie zapominajmy o Maggusie Rincewindzie.
Czyli może być też Maggusia. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Cz, 09 Styczeń 2025, 13:07:15
Czyli wymyslili slowo magini, ze slowa magin, ktorego nawet nie da sie wyszukac w internecie. Ah ta naturalna ewolucja jezyka. Zamiast np.: czarodziejki, ktora jest w uzytku od lat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 09 Styczeń 2025, 13:18:25
magini to nie jest nowe słowo, ono funkcjonuje od dawna w grach komputerowych

bóg - bogini
mag - magini
https://sjp.pl/magini

i jeszcze jedno, wy się cieszcie że to jest mag-magini a nie mag-mażka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 09 Styczeń 2025, 13:24:13
Cieszyć to by się było można gdyby to była "adeptka magii".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 09 Styczeń 2025, 13:34:07
przypominam ze CE jest

Spoiler: PokażUkryj
właśnie grą :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Cz, 09 Styczeń 2025, 23:50:05
Panowie, dajcie spokój, magia-mag-magini, Sędzia wszystko wyjaśnił.

Żadna adeptka magii, bo inaczej mielibyśmy tam nie magów, ale adeptów magii (inny wydźwięk). Cieszymy się, że Victoria nie została czarodziejką  ;D (a mogła!). No a gdyby miała zostać magiem, to... tak jakby nie Victoria ;)

"Victorio, jesteś urodzoną maginią. Posiadanie tego daru to również ogromna odpowiedzialność. Mag musi zatem nauczyć się mierzyć i ukierunkowywać te niezwykłe zdolności".

Niemniej niezmiennie mi miło, że zwracacie uwagę na feminatywy!  :D

@death_bird: Serio wolałbyś tam /maga/ albo /czarodziejkę/?  ???

Bardzo miło też, że ktoś docenił naszą pracę przy akrostychach. Pierwszego dnia dłubania przy nich autentycznie rozbolała mnie głowa...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Pt, 10 Styczeń 2025, 07:09:51
"Victorio, jesteś urodzoną maginią. Posiadanie tego daru to również ogromna odpowiedzialność. Mag musi zatem nauczyć się mierzyć i ukierunkowywać te niezwykłe zdolności".
A czemu nie "Magini musi zatem nauczyć się mierzyć i ukierunkowywać te niezwykłe zdolności"? Ten cytat jest o dwoch roznych osobach?

Gdyby nie slowo mag w drugim zdaniu to nie wiedzialbym co to znaczy magini (mimo grania w mase gier fantasy nigdy tego nie widzialem), no chyba, ze kontekst obrazkowy pomaga (jeszcze nie czytalem CE).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 10 Styczeń 2025, 08:39:32
Przy lekturze CE nie zwracałem uwagi na feminatywy (zauważyłem "biolożkę", ale na "maginię" w ogóle nie zwróciłem uwagi), a zatem w mojej opinii były naturalnie brzmiące. W ogóle tłumaczenie bardzo mi się podobało, kawał dobrej roboty przy trudnym materiale.
Spoiler: PokażUkryj
No, może w jednym miejscu miałbym wątpliwość - mowa jest o wysyłaniu delegacji, a mi wygląda na to, że jest ona przyjmowana (albo na odwrót, nie pamiętam).

No i sam komiks cudowny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 10 Styczeń 2025, 08:54:03
No a gdyby miała zostać magiem, to... tak jakby nie Victoria ;)

Dlaczego*?

@death_bird: Serio wolałbyś tam /maga/ albo /czarodziejkę/?  ???

Jak serio to wolałbym nawet "osoba magiczna".

Bardzo miło też, że ktoś docenił naszą pracę przy akrostychach. Pierwszego dnia dłubania przy nich autentycznie rozbolała mnie głowa...

Otóż to. W przypadku akrostychów od razu i na pierwszy rzut oka widać było ile pracy należało włożyć żeby uzyskać ten poziom przekładu. Szacunek.
I jednocześnie tak samo od razu i tak samo na pierwszy rzut oka przy określeniu "magini" zwyczajnie zabrakło wyczucia. Jakkolwiek ironicznie/sarkastycznie, ale Sędzia ujął to idealnie: "magini/mażka" - to jest kwestia wyłącznie skali i poziomu nietrafności.
Nie każdy wyraz w danym języku brzmi równie sensownie/poważnie. Określenie "bogini" funkcjonuje u nas od kiedy? Od początków plejstocenu? I nie budzi żadnych wątpliwości. To na "m" takie wątpliwości budzi - zwyczajnie nie brzmi dobrze. Victoria pracowała na taśmie produkcyjnej w fabryce Maggi?
*Murazor zadaje tutaj trafne pytanie.
 
P.S.
"- Towarzyszu Beria. W ciągu najbliższego miesiąca rozstrzelacie sto tysięcy kułaków i jednego dentystę.
  - Rozkaz towarzyszu Stalin. Ale dlaczego rozstrzelamy dentystę?
  - A widzicie towarzyszu Beria. Wszyscy będą zadawać sobie to samo pytanie o dentystę i nikt nie zwróci uwagi na kułaków".
To takie luźne skojarzenie a propos dyskusji, którą urodziło jedno zdanie z całego elaboratu. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 10 Styczeń 2025, 11:45:42
Nie zapominajmy o Maggusie Rincewindzie.
Czyli może być też Maggusia. ;)

Magusisioleczka ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 10 Styczeń 2025, 15:03:47
Lista będzie długa, bo mi się nie chciało pisać na bieżąco.

Gaiman 1602 oraz 1602 Czwórka z Fantasticka - świetnie się czyta Gaimana, to lepsze (i ciekawsze) niż większość zwykłego Marvela. Warto przeczytać choćby po to, żeby zobaczyć co może zrobić z SH człowiek, który umie w scenariusze. Czwórka już mniej ciekawa, można sobie darować.

Książęta Demony 1 i 2 - lubię Jacka Vance'a (cudowne Lyonesse!) więc ten komiks miał u mnie plusa na starcie. Nie jest to wybitne dzieło, zwykłe sci-fi, ale na tyle dobrze się to czytało, że przeczytałbym książki, gdyby były dostępne po polsku. Jednak żeby być uczciwym to nie ma tu zbyt wiele oryginalności ani głębi.

Jestem ich milczeniem - fajny kryminał ze zbuntowaną bohaterką główną, w sumie klasyczny. Fajne, przeczytałbym więcej. Lepsze niż wydany w tym samym czasie Nie puszczaj mojej dłoni.

Goldorak - nie oglądam i nigdy nie oglądałem chińskich bajek, więc zupełnie nie znam kreskówki dla której ten komiks był hołdem. Nie wiem jak oceni to jakiś fan, ale chciałbym żeby dla rzeczy będących w kręgu moich zainteresowań powstawały tak fajne hołdy. No i niezły komiks w swojej kategorii, dosyć mnie to zaskoczyło.

Wzór na szczęście - nudy. Fajny pomysł na ten wzór, ale zupełnie niewykorzystany potencjał. Można było z tego zrobić coś co mocno trzepnie, a wyszło takie bezpłciowe nic.

Smocza krew - jeden z najgorszych komiksów jaki przeczytałem w ogóle. Scenariusz jakby napisany mniej więcej w 5-10 minut. Nie potrafię sobie wyobrazić jak Bedu mógł w ogóle chcieć podpisać taką padakę swoim imieniem. Po lekturze tego komiksu boję się wrócić do Hugo, żeby nie okazało się, że też jest słabe tylko w mojej pamięci jest fajne. Smocza krew - unikać za wszelką cenę.

Gwiazda pustyni- fajnie się to czytało. Nie przepadam za Marinim, ale tutaj było więcej niż przyzwoicie, choć w fabule są nielogiczne elementy, które psują odbiór całości. Nie uważam by to był komiks na miarę Mistrzów Komiksu, ale warto przeczytać.

Wahkan - mam problem, bo po miesiącu od lektury nie pamiętam o czym był ten komiks, co więcej, nawet przeglądając na szybko nie byłem w stanie sobie przypomnieć. Dopiero dokładniejsze oględziny pozwoliły na identyfikację. No, nie świadczy to zbyt dobrze o komiksie, choć odczucia (jak mi się przypomniało już po zidentyfikowaniu) były nie najgorsze. To kryminał retro ale podejście mocno współczesne. Wydaje mi się, że ktoś tu wcześniej mocno zjechał ten komiks. Ja tak krytycznie bym go nie ocenił, ale trzeba wyraźnie podkreślić, to jest baaaaardzo przeciętny przeciętniak.

Szalona z Sacre Coeur - do Jodo mam stosunek "jak zachwyca, kiedy nie zachwyca". Poza Incalem. Szalona jest lepsza niż guano o nazwie Królewska krew czy Juan Solo albo Synowie El-Topo, ale to nadal bełkot, który do mnie nie trafia i który mnie zwyczajnie nudzi.

Borgia 1-2 - i tutaj duże zaskoczenie, bo to Jodo, który nie zachwyca i Manara, który jest mi obojętny. A komiks czyta się bardzo, bardzo dobrze. Może dlatego, że jest mniej bełkotu, niż w Szalonej? Dla osoby nie znającej wcześniej komiksu i czytającej dla fabuły, szeroko omawiane mankamenty tego wydania (tzn. jakieś ucięte kadry) nie mają żadnego znaczenia, można śmiało kupować (jeśli się trafi jeszcze na jakiś egzemplarz).

Milenium (od LiT) - skrzyżowanie Imienia róży z Dänikenem. Dobre czytadło, lektura mnie wciągnęła, bardzo bardzo przyzwoita rzecz w swojej kategorii. Przeczytałbym kontynuację.

Kamasutra - taki przeciętniak bez większych uwag, nie bardzo już nawet pamiętam fabułę, ale też nie przypominam sobie jakichś większych wad. Nie wiem tylko czy warto wydawać na to kasę, skoro jest mnóstwo innych ciekawszych opcji...

Contrapaso - ... np. Contrapaso, kryminał w Hiszpanii w roku 1956. Dobrze i ciekawie napisane, fajne postaci. Jak ktoś lubi kryminały (dziennikarskie śledztwa) w tle historycznym nie powinien przegapić.

Ernie Pike - świetna rzecz, chyba najlepsze, co w tym zestawieniu się znajdzie. Jeden z nielicznych przypadków, gdzie komiks sprostał oczekiwaniom sprzed lektury. Niektóre historie naprawdę mocne. Jedyna rzecz, do której mógłbym się przyczepić: zbyt wielu szlachetnych wrogów. Nie odrzucam tej koncepcji, ale oczekiwałbym jakichś proporcji, a tak mamy w zasadzie same szlachetne i honorowe jednostki, tylko ktoś tych Polaków zabijał.

Siberia56 - tutaj też kojarzę wcześniejsze negatywne opinie. I zupełnie ich nie podzielam, to bardzo fajne sci-fi, eksploracja nieznanej planety skutej lodem. Bardzo fajny klimat, autorzy nie byli delikatni dla bohaterów. Nie jest to dzieło wybitne, ale bardzo przyzwoite sci-fi.

Dziewięć - ten podobał mi się nieco mniej, ale nadal ok, przyzwoity przeciętniak, głównym motywem jest powtarzalny powrót w czasie.

Aquarica - Sokala wielbię za Syberię (1 i 2) a nadto bardzo mi się podobał Detektyw Kaczor, natomiast Aquarica to straszna słabizna i nudy. Nie warto, szkoda kasy.

Mademoiselle Baudelaire - przyzwoity komiks, nic specjalnego, ale zaciekawił. Brzydki. Raczej dla zainteresowanych Baudelairem niż dla komiksiarzy (ale może się mylę).

Bibliomulica z Kordoby - "gwiazda" tego zestawienia. Miałem ogromne oczekiwania, a to jest strasznie słabiutkie. Takie wannabe Sfara dla ubogich. Nie wiem dlaczego to w ogóle znalazło się w jakiejś topce. Może dlatego, że to o miłości do książek i o ich ratowaniu, a komiksiarze (jak i książkarze) lubią czytać o miłości do książek/komiksów. Mnie to nie rusza, dlatego ten komiks to jedno z największych rozczarowań roku. Totalny niewypał.


RIP 1-6
- genialna seria... do tomu 4 Nie wiem co za geniusz wpadł na to, żeby w połowie kryminału ujawnić wszystkie tajemnice. No nie, to wielbłąd. Czytałem kolejne tomy czekając aż mnie coś znowu zaskoczy/zaciekawi, jak w przypadku poprzednich 4, ale już było po zabawie. Gdyby to napisać inaczej, to byłoby blisko doskonałości, a tak jest jedna z najlepszych serii kryminalnych, ale z lekkim poczuciem niedosytu.

Czarna Pantera (Zobaczyć Wakandę i umrzeć, Gniew Pantery, Kim jest CzP i Naród pod naszymi stopami). - kontynuuję poznawanie mniej znanych postaci Marvela, bez większych oczekiwań. Z tych 4 wydanych u nas komiksów o CzP jedynie Gniew Pantery był interesujący. Pozostałe są miałkie i bez żadnej wartości, natomiast Gniew Pantery potrafił przyciągnąć i utrzymać uwagę.

Trzeba ratować Święta - jak ktoś czytał Wielkiego Złego Lisa to wie czego się spodziewać, więcej tego samego.

Gotham: Rok Pierwszy - bardzo dobry kryminał noir w stylu Chandlera. Świetnie się to czytało, Batmana w zasadzie nie ma, to w ogóle nie jest komiks SH, tylko właśnie kryminał w Gotham, więc jak ktoś nie lubi SH może mimo to przeczytać, bo warto.

Morgan - to jest najlepszy z serii komiksów duetu Segura/Ortiz, lepszy nawet od Hombre. Osobiście bardziej mi pasowała ta część, w której Morgan siedzi w więzieniu, ale całość jest bardzo.

Fungae - Pan Żarówka to był komiks "o czymś". A Fungae nie jest "o czymś", a w każdym razie nie jest o niczym szczególnym. Pewnie można doszukiwać się różnych metafor, ale nawet widząc potencjalne interpretacje, to nadal jest po prostu miałkie. Mr. Wawszczyk, nie idźcie tą drogą.

Presl - Syn swojego ojca, Priap, Orientalizm, Ogrody Babilonu, Boska kolonia, Fabryka - to komiksy nieme, więc "lektura" zajmuje mniej więcej 10-15 minut. Ale dały dość dużo satysfakcji, historie nie są banalne, autor chce pokazać coś istotnego i w sumie mu się to udaje. Nie przypadnie do gustu czytelnikom Batmana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pt, 10 Styczeń 2025, 18:11:12
Dzięki za opinie szczególnie o Szalonej i Aquarice to dwa tytuły które czułem że nie dla mnie, ale nazwiska kusiły, a jako że z twoimi ocenami dość często się zgadzam to je sobie odpuszczę. Natomiast co do Bibliomulicy to chyba taka pozycja która muszę się sparzyć samodzielnie i w końcu zaryzykuję  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 10 Styczeń 2025, 18:19:56
Biblio nie jest taka najgorsza, ale mogła być lepsza. Szczególnie zakończenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 10 Styczeń 2025, 22:13:21
Mulicy jeszcze nie kupiłem. Ale Szalona to jeden z najlepszych komiksów Jodo. Świetnie się bawiłem, śmiałem, pełen napięcia i niepewności co będzie dalej. I świetna czarno-biała kreska (mam tylko pierwsze wydanie). Odświeżyłem sobie z rok temu i dalej był taki dobry. Mi się podobał i szczerze polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 10 Styczeń 2025, 22:21:53
Swiat Arkadiego.
Po zakupie przegladalem go wielokrotnie i biorac pod uwage objetosc, czekalem z lektura na odpowiedni moment. Grubaski jak ten, lubie konsumowac niespiesznie, cieszac sie nimi w swoim wlasnym tempie. Zamieszczony na koncu 5-stronicowy slowniczek troche mnie przestraszyl bo przyszlo mi do glowy, ze historia moze byc ciezkostrawna, poplatana, zmuszajaca do ciaglego zonglowania stronami. Nic bardziej mylnego. Swiat Arkadiego wciaga od pierwszych stron przeokrutnie, zachwycajac swa epickoscia oraz niesamowicie oryginalnym i bardzo pomyslowo skonstruowanym swiatem. Chociaz od razu wrzuceni jestesmy w wir wydarzen, nie czujemy zagubienia. Opowiesc jest wielopokoleniowa oraz wielowatkowa i potrafi nie raz zaskoczyc, ale wszystko ladnie uklada sie w logiczna calosc. Poniewaz to dopiero tom 1, odpowiedzi na wiele pytan pozostaje tajemnica. Zderzenie prymitywnych ludow oraz cywilizacji bardzo zaawansowanej technologicznie, ktora jest osia opowiadanej historii przypomina mi troche inna perelke, w ktorej powstawaniu bral udzial Caza - Gandahar czyli animacje, ktora dzieki uprzejmosci sasiadow z pietra nizej ogladalem jako dzieciak milion razy. O tym jak wyglada graficznie nie ma co sie rozpisywac. Kazdy kto mial kontakt z tym artysta wie, ze nalezy do komiksowej ligii mistrzow. Nie inaczej jest tym razem. Ja osobiscie bardziej cenie pozniejszego Caze, rysujacego w charakterystycznym, "kanciastym" stylu. Dlatego tez najbardziej podoba mi sie prolog do historii wlasciwej. Album Nokturni powstalo pozniej, co widac od razu i troche odstaje od reszty. A moze to reszta odstaje od prologu? Siadajac do lektury spodziewalem sie, ze zejda mi na to 3-4 wieczory. Potrzebowalem dwoch. Swiat Arkadiego to wspaniala epopeja, warto skusic sie i sprobowac na wlasnej skorze. U mnie z pewnoscia wyladuje wysoko w top 10 poprzedniego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 10 Styczeń 2025, 23:11:10
Pozwolę sobie napisać w jednym poście do kilku osób:

@Deepdelver: dziękuję za tak fajną opinię w kwestii tłumaczenia CE – rzeczywiście tutaj się z Kubą Sytym mocno napracowaliśmy (aż trzeba było opóźnić premierę komiksu o pół roku). Ale całkowicie zdaję sobie sprawę z tego, że nie uniknęliśmy błędów (zarówno takich korektorskich, jak i pewnie redaktorskich). Zależało nam jednak przede wszystkim na brzmieniu; żeby ta historia po prostu się dobrze czytała :) Przy akrostychach już nie dało się tak pięknie niestety; mam świadomość, że lepszy redaktor czy redaktorka po prostu by to rozpykał/-a najzwyczajniej lepiej.

@Murazor: Nie, cytat nie jest o dwóch różnych osobach; jest o jednej osobie i o regule ogólnej dotyczącej magów po prostu. Pewnie jak się to czyta w samym komiksie, to większego zgrzytu nie ma, ale tak (dzięki za tę uwagę!), drugie zdanie można było napisać bardziej w stronę /Każdy mag czy każda magini/ lub po prostu /magowie/. Polecam przeczytać CE i samemu ocenić, czy ten tekst się broni w kontekście, czy nie :)

@death_bird: Nie będę wchodzić w polemikę, czy zabrakło wyczucia i jaki poziom nietrafności. Bo za każdym razem dyskutujemy o tym samym: o feminatywach, które pewnym czytelnikom brzmią obco, innym brzmią mniej obco, nie znajdziemy tu złotego środka. Chyba po prostu musimy się zgodzić co do tego, że się nie zgadzamy :) W moim odczuciu /magini/ brzmi ślicznie, wyczuwam moc w tym słowie, mówi do mnie. Trochę „szukaliśmy” z Kubą tego feminatywu i konsultowaliśmy z różnymi osobami (tak, raczej z kobietami, bo to feminatyw, wiadomo; ale nie tylko).
Victoria nie jest magiem (w oryginale jest konkretnie użyty feminatyw), nie jest adeptką magii (bo to by jakiś oksymoron wyszedł z tej /urodzonej adeptki magii/), nie jest czarodziejką, wróżką, magiczką, nie jest osobą magiczną czy magizującą (jeszcze nie spotkałam się w tekstach angielskich czy francuskich z osobatywami, a wstawienie osobatywu do takiej wypowiedzi jest w mojej ocenie nieuzasadnione; nie widzę podstaw; nawet nie rozważaliśmy tego z tłumaczem). Victoria jest konkretnie maginią :) I to jest piękne, bo jest to naprawdę świetnie zarysowana bohaterka, postać niesamowicie kobieca, od której wręcz bije wewnętrzne kobiece piękno (Roosevelt ma jakiś dar do kreowania takich wyrazistych bohaterów, z którymi czytelnik od razu się związuje emocjonalnie). Co więcej [SPOILER?]: Diabloc inkarnuje się konkretne w maginie, czyli osoby płci żeńskiej; tym bardziej uważam, że ten feminatyw jest tu po prostu konieczny.
Zawsze znajdzie się ktoś, komu feminatyw nie brzmi, bo nie pochodzi z czasów przedpotopowych. Ja to rozumiem. Ale też nie oczekujmy, że osoby takie jak ja mają się czuć komfortowo z tym, że są nazywane redaktorem, sekretarzem, komiksiarzem itd.
Patrząc na to, jak Roosevelt zarysował swoje bohaterki, wydaje mi się, że jego intencją nie było sprowadzanie ich do maskulatywów, osobatywów czy określeń, które nie oddają ich wyrazistości. Ale mogę dopytać, dlaczego użył określenia /magicienne/, a nie np. /sorcière/ albo /personne magique/ czy /adepte de la magie/ :)

I żeby nie było, bardzo cenię informację zwrotną od Was; te rozmowy to jest złoto (dzięki, Murazor, za tę uwagę redaktorską, odnotowane!). Pokazują bowiem różną wrażliwość na różne aspekty języka. W mojej opinii feminatywy użyte w CE były uzasadnione i… brzmiały :) Nie jestem zagorzałą fanką, nie uważam, że każda rola, funkcja lub zawód dają się sprowadzić do podziału maskulatyw-feminatyw, ale też nie będę udawać, że kobiety są mężczyznami, szczególnie kobiecie kobiety, których piękno tkwi właśnie w tym, że są kobietami :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 10 Styczeń 2025, 23:54:43
Hm... no dobra. Nie będę udawał, że nie wkręcam się w takie dyskusje...  ::)
Ze mnie jest prosty człowiek toteż wpisałem sobie "magicienne" w wyszukiwarkę.
Na nasze internet tłumaczy to jako "czarodziejka".
Na anglosaski: "magician/enchantress"
"Magicien" to z kolei "magik" (brzmi rozsądnie). Forma żeńska po mojemu to "magiczka" (brzmi tak sobie - gdy pierwszy raz zetknąłem się z tym u Sapkowskiego lekko się skrzywiłem - ale śmiem twierdzić, że cały czas lepiej niż "magini").
Ale przejdźmy do pewnych powiązań niech będzie, że filozoficznych i przyjrzyjmy się definicji pojęcia "mag" (za Wikipedią):
mag – każda osoba, która posiadła wiedzę tajemną i umiejętność wywoływania zjawisk nadprzyrodzonych; zob. też: magia, czarodziej, czarnoksiężnik
mag – kapłan zaratusztriański
mag – kapłan perski zajmujący się magią i astrologią
mag – w tradycji chrześcijańskiej, każdy z Trzech Króli, mędrzec ze Wschodu

Innymi słowy "mag" = posiadacz wiedzy tajemnej, kapłan, mędrzec.
I teraz jak ten termin ma się do (uwaga)
Spoiler: PokażUkryj
"mutantki"
? Bo tym mianem ona jest określana wprost. Cytat przywołany w części dyskusji z Murazorem odnosi się do "niezwykłych zdolności". Śmiem twierdzić, że "zdolność"
Spoiler: PokażUkryj
(której kilka przykładów w wykonaniu bohaterki widzieliśmy i która tak trochę przypomina mi umiejętność pewnej małej mutantki z "Astonishing X-Men" Whedona)
to co innego niż "wiedza tajemna" albo nawet "umiejętność wywoływania zjawisk nadprzyrodzonych".
Spoiler: PokażUkryj
Zdolności mutacyjne trudno raczej określić mianem zjawisk nadprzyrodzonych. Wg logiki komiksowej to jest sprawa genetyczna.

Morał z mojej perspektywy jest taki, że ona wcale nie wydaje się być żeńskim odpowiednikiem maga.

P.S. Dla uściślenia: traktuję to jako dyskusję na pewnym głębszym poziomie "nerdozy" a nie kłótnię o to kto ma rację a kto jej nie ma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 10 Styczeń 2025, 23:59:03
Swiat Arkadiego.
warto skusic sie i sprobowac na wlasnej skorze. U mnie z pewnoscia wyladuje wysoko w top 10 poprzedniego roku.


Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Ok, zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać. Ale już nawet przymykając na to oko i biorąc poza nawias to nadal się wynudziłem. 3 dni chyba męczyłem aż w końcu zacisnąłem zęby, żeby już kolejnego wieczora wziąć coś innego. Poszło na sprzedaż od razu. Zresztą razem z Pasażerami. I tu InPost postanowił przechwycić wysyłkę dla siebie. Więc nie dość, że się nie spodobało, to i kasę straciłem (reklamacja poszła, może jeszcze coś się odratuje).
No trudno, taki Incal czy Szninkiel też mi weszły jak podła wódka o trzeciej nad ranem w bramie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 11 Styczeń 2025, 06:33:49
Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem.

Stary, nie wiem, nie jestem ekspertem, ale moze dlatego, ze to

zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w So, 11 Styczeń 2025, 14:06:16
Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Ok, zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać. Ale już nawet przymykając na to oko i biorąc poza nawias to nadal się wynudziłem. 3 dni chyba męczyłem aż w końcu zacisnąłem zęby, żeby już kolejnego wieczora wziąć coś innego. Poszło na sprzedaż od razu. Zresztą razem z Pasażerami. I tu InPost postanowił przechwycić wysyłkę dla siebie. Więc nie dość, że się nie spodobało, to i kasę straciłem (reklamacja poszła, może jeszcze coś się odratuje).
No trudno, taki Incal czy Szninkiel też mi weszły jak podła wódka o trzeciej nad ranem w bramie.
,,, aż mnie zaciekawiło, jakie komiksy Cię nie nudzą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 11 Styczeń 2025, 14:34:33
O ludziach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 11 Styczeń 2025, 14:39:32
P.S. Dla uściślenia: traktuję to jako dyskusję na pewnym głębszym poziomie "nerdozy" a nie kłótnię o to kto ma rację a kto jej nie ma.

Dobrze że to uściśliłeś bo zaczynało naprawdę wyglądać jak dzielenie włosa na czworo 😉

@perek82 W sumie to się dziwię że jeszcze robisz podchody do tytułów kompletnie nie z twojej bajki, ja w przypadku komiksów kompletnie odpuściłem rzeczy spoza mojej strefy komfortu (inaczej ma się sprawa z książkami tam jednak lubię większą różnorodność).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 11 Styczeń 2025, 14:57:20
Od czasu do czasu tak próbuję. W poprzednim roku nawet parę mang sobie kupiłem.
Ale teraz już takie eksperymenty będę robił raczej w bibliotece niż w księgarni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 11 Styczeń 2025, 20:27:51
Dobrze że to uściśliłeś bo zaczynało naprawdę wyglądać jak dzielenie włosa na czworo 😉

Jak wspomniałem w pierwszym zdaniu - łatwo wkręcam się w takie rozważania a ten konkretny komiks prowokuje do tego żeby pogłówkować nad detalami. No i fajnie jest od czasu do czasu podyskutować o czymś innym niż "kiedy wydacie?", "Gildia się spóźnia" czy "o wyższości twardych nad miękkimi".  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Styczeń 2025, 00:35:01
@Sędzia No niestety, Aquarica nie przyjęła się dobrze na polskim rynku, więc ciężko będzie namówić wydawnictwo Lost in Time na inne komiksy Sokala na przykład na Kraa. Ja się cieszyłem, bo w końcu mogłem przeczytać po polsku komiks w tym wspaniałym stylu Sokala, w którym narysowane były dziennik podróżnika z Amerzone, czy notatki w Syberii. Syberia 1-2 jest grą genialną, ale najlepsza i tak jest czwórka. Trójka Syberii oraz komiks Aquarica były krytykowane i faktycznie nie są aż tak dobre jak Syberia 1-2, czy Amerzone, ale i tak je lubię za magię Sokala. Jego dzieła mają bardzo charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju klimat. Ale i tak najlepsza jest Syberia: The World Before. To jest miazga po całości. Uwielbiam Sokala i od razu biorę remake Amerzone, tylko jakoś przekładają ciągle premierę. Mam nadzieję, że Syberia 5 już powstaje, bo śp. Benoit Sokal zostawił notatki swojej ekipie, a wiedząc jak kończy się czwórka i co teraz się będzie działo, no po prostu nie mogę się doczekać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Nd, 12 Styczeń 2025, 08:05:06
Mutafukaz - genialna rzecz. Dynamiczna, efektowna i pełna ciekawych pomysłów fabuła. Gdy akcja lekko zwalnia, nie trwa to długo i nie powoduje spadku energii
jaka z niej przebija. Po chwili znowu przyśpiesza i wraca do wcześniejszej dynamiki. Pomysłów tez nie brakuje. Co pewien czas pojawia się cos nowego, dzięki czemu nie ma ewentualnego znudzenia. Kolejne nowe pomysły nakręcają energię. Jedyny minus to nagłe zwolnienie na koniec w sytuacji, gdy jeszcze trwa rozpęd.
Rysunki i fabuła tworzą zgraną całość, potęgując jeszcze wrażenia. Takiej energii dawno nie widziałem w rysunkach. Ma się wrażenie, że ona tak z nich bije, że aż wyskakuje że stron.
Genialna rzecz. A mało czytam komiksów akcji. Ten mnie zachęcił kreskówkowym stylem rysowania, który lubię i tym, że zapowiadał fabułę napisaną z przymrużeniem oka
Nie rozczarowałem się.
Umieściłbym go wysoko w top liście, gdybym taką dodał. Ale na razie tego nie robię, bo nie czytałem jeszcze CE.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 12 Styczeń 2025, 08:31:06
U mnie Mutafukaz jest jak na razie na 1 miejscu i pelna zgoda, to kapitalny komiks. Ze swoja lista mam dokladnie tak samo - czekam z jej opublikowaniem bo rowniez nie czytalem jeszcze CE. Dzieki uprzejmosci Arka, udalo mi sie go kupic, juz do mnie frunie i czuje we flaku, ze w klasyfikacji koncowej moze sporo namieszac.
 ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 12 Styczeń 2025, 09:46:24
A powiedzcie mi tylko... Świat Arkadiego, to zamknięta historia, czy może się urywa i trzeba czekać na drugi integral? Bo kręci mnie ten komiks, ale jeśli ma mi się urwać, to lepiej niech sobie zaczeka na półce aż wyjdzie drugi. Mam dużo innych rzeczy do czytania. :)

Ja z całego serca polecam Parszywego drania. W tym przypadku zaczekałem z lekturą aż będzie całość i przeżyłem długą, niesamowitą przygodę w brazylijskiej dżungli. Mnóstwo tam łotrów, rzezimieszków, nie można nikomu ufać, są porwania kobiet do wiadomych celów, żeby pracujący w dżungli ludzie mogli sobie ulżyć, a jeśli któraś próbuje uciec, to musi się liczyć z karą, nawet śmiercią. Tutaj kilkuletnie dzieci zostają sierotami, a trup ściśle się gęsto. Jedyny przedstawiciel prawa na wiele km2 dżungli niewiele może zrobić, ale się stara. Cwaniacki klimat jest Cenie strachu z 1953 roku, jest trochę humoru, ale też wiele zła. A tytuł powinien brzmieć Parszywy skurwiel, normalnie bym się nie czaił i tak przetłumaczył. :) Jest też bardzo piękny wątek miłosny, który pokazuje, że jest jakaś nadzieja nawet w takim świecie gdzie byle poszukiwacz złota wbije ci kosę pod żebro. Do tego świata przybywają dwie młode lekarki, żeby objąć na kilka miesięcy leśną lecznicę oraz młody chłopak, który wyjechał z brazylijskiej dżungli jako kilkulatek, a teraz po śmierci matki powraca, żeby znaleźć swojego ojca. Jest jeszcze kilka tajemnic na przykład zaginiony samolot, który podobno spadł gdzieś w dżungli, a na pokładzie znajdowało się dwóch bandytów i młoda dziewczyna, którą porwali. Dużo świetnych postaci i wątków, czyli klasycznie świetnie napisana przez Loisela opowieść i piękne rysunki, które oczywiście mogłyby wyjść spod jego ręki. Loisel widać szuka rysowników, którzy idealnie pasują do jego historii i znowu mu się udało. Piękny to był komiks, nie zapomnę go nigdy, Loisel jest król komiksu, tak jak szczupak jest król wód.
Hakuna Matata
(https://i.imgur.com/1ogirR5.jpeg)
(https://i.imgur.com/W6dUiSa.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 12 Styczeń 2025, 10:48:43
Historia urywa się i trzeba czekać na kolejny tom, także możesz się wytrzymać z lekturą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Nd, 12 Styczeń 2025, 11:14:45
Właśnie skończyłem czytać "Superman Exile and Other Stories". "Po-Byrnowy" 900-stronicowy zbiór, który uzupełnienia polski materiał z historii które dzieją się po Supermanie 5/1991 mniej więcej do nr 8/1991. https://www.amazon.com/Superman-Exile-Other-Stories-Omnibus/dp/177952952X/ref=pd_hp_mw_btf_ci_mcx_mr_hp_btf_m?pd_rd_w=sh9mW&content-id=amzn1.sym.0f3d7c1a-02fa-41fd-b6e4-07740d951592%3Aamzn1.symc.f1deaa3f-3c58-48b7-9d09-80204c4f548e&pf_rd_p=0f3d7c1a-02fa-41fd-b6e4-07740d951592&pf_rd_r=T7AEVA9TH66R0S820QR4&pd_rd_wg=BOyte&pd_rd_r=7629e1f7-aa84-4091-9262-08ba6b40f92f&pd_rd_i=177952952X. Zabieram się za Superman: The Triangle Era vol.1. Prawdopodobnie możemy się spodziewać zapowiedzi Triangle Era vol. 2 jednak brakuje wciąż omnibusie z materiałem między Exile a Triangle. Liczę też na omnibus z historią Superman Red/Blue w nieco odleglejszej przyszłości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 13 Styczeń 2025, 10:57:01
Zbłąkane kule, ależ to jest słabe. Historyjki bez polotu, bez twistu, bez niczego.
Autor to grafoman pierwszej klasy. Nie ma pomysłów, przeciąga sceny, nudzi, ciągnie historię aż
zapewne nie chce mu się dalej i kończy w mało błyskotliwy sposób, albo po prostu urywa.
Czytanie męczy niesamowicie. Facet kompletnie nie ma daru opowiadania.
Do tego kiepskie rysunki. Twarze, a raczej mordy powyginane na wszystkie strony (końskie, szczurze,
świńskie, do wyboru), słaba groteska.
Najmarniejsza rzecz jaką w ostatnich latach czytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pn, 13 Styczeń 2025, 13:33:36
Chcąc odpowiedzialnie zagłosować w tegorocznej prestiżowej i kreującej światowe trendy forumowej topce wziąłem się ostatnio kupkę wstydu i właśnie przyszła kolej za najgrubsze karpie na moich półkach. Zgodnie z moimi przypuszczeniami to była prawdziwa uczta. :)

CE - monumentalne arcydzieło, literacka wielopoziomowa łamigłówka stworzona z przekonaniem, sercem, dobrym smakiem i zegarmistrzowską precyzją. Piękna historia, piękne ilustracje, pięknie napisane i przetłumaczone. Nie nudzi, ale i oczekuje od czytelnika należytej uwagi. Komiksowa perfekcja, 10/10, od teraz kupię wszystko co stworzy Roosevelt. CE to murowany faworyt w mojej tegorocznej topce, nie pozbędę się go nigdy.

Droga - oj, bałem się siąść do tego komiksu. Lata temu lektura książkowego pierwowzoru zrobiła na mnie tak piorunujące wrażenie, że nie wyobrażałem sobie do niej wrócić kiedy będę już ojcem. Za sprawą Larceneta jednak się przemogłem i było warto (choć miło nie było w ogóle). Perfekcyjnie przetworzył tę wstrząsającą ale prostą historię na język komiksu. Ilustracyjnie i narracyjnie mamy tu działo wybitne, akcenty rozłożone są doskonale, wszystko ma właściwe tempo i czas by wybrzmieć w wyobraźni czytelnika. Komiks na pewno zostanie ze mną na zawsze (na półce i głowie).

Ostatni dzień Howarda Phillipsa Lovecrafta - no i znowu wpada 10/10. Wspaniałe ilustracje Rebelki, doskonała, przemyślana narracja, piękno języka (i tłumaczenia!), pomysłowa fabuła stworzona z dużym znawstwem dorobku, biografii i epistolografii Lovecrafta. Porusza, daje do myślenia, pogłębia odbiór dzieł pisarza z Providence. Nie zmieniłbym przecinka w tym komiksie. Przeszkadzają Ci, czytelniku przyzwyczajony do prostego odbioru komputerowego pisma, wymagające skupienia "ręcznie pisane" listy? Cóż, w takim razie nie byłoby Ci i po drodze z samym Lovecraftem, pogrobowcem starego świata. Cudowny komiks, zostawiam go sobie.

Dom - to mój pierwszy kontakt z twórczością Paco, w oczekiwaniu na zamówioną "Otchłań zapomnienia" wypożyczyłem sobie wcześniejszy tytuł autora i przepadłem. Totalnie kupił mnie ten styl opowiadania i zamierzam przeczytać wszystko, co Paco Roca stworzył. Cudownie, bo prosto, szczerze i bez zadęcia opowiedziana historia o stracie bliskiej osoby, wzruszająca i prawdziwa. Może po prostu idealnie trafiła w moje czułe punkty, ale na pewno kupię sobie "Dom" i postawie na półce na honorowym miejscu z ulubionymi komiksami. 10/10.

Slaine: Zabójca demonów - jako odtrutkę od intelektualnych uniesień wybrałem moje guilty pleasure, czyli Slaine'a. Zabójcę demonów znałem z egmontowego wydania, tutaj jest kilka dodatkowych opowiadanek i nawet gra paragrafowa, ale zasadniczo nie wnoszą za wiele do tematu i średnio się komponują z głównym  mięskiem tego tomu, czyli opowieścią o walce Brytów z Cezarianami. Fabuła jest pretekstowa, tło historyczne wykorzystane zręcznie, tekściory kiczowato maxiarskie, a rysunki to prawdziwa petarda - wojownicy są wyżyłowani jak po solidnych interwałach i nacieraniu oliwką, Ukko obleśny jak zawsze, kobiety piękne ponad miarę (jak możesz nie być "mniam" jeśli nazywasz się Niamh?). Czyli Slaine, po prostu. Tłumaczenie wypada słabo - starając się oddać słowo po słowie oryginał gubi kontekst, humor (np. przy "tresure chest" w odniesieniu do klatki piersiowej niewiasty) a nawet sens ("używali standardu testudo" zamiast standardowej taktyki testudo). Egmontowe było lepsze. Ale to nie ma znaczenia, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie sięgnie po ten komiks dla uniesień literackich. Ja lubię, komiks zostaje.

Hombre 2 - dostajemy to samo co w pierwszym tomie, czyli rewelacyjne rysunki, napakowanego testosteronem antybohatera i szereg gorzkich historii z pierwszych lat upadku ludzkiej cywilizacji. Bywa pomysłowo, bywa i banalnie. Nie jest to lektura wyrafinowana, ale też w żadnym momencie nie uwłacza inteligencji czytelnika. Brak koloru i osadzenie akcji głównie w zamkniętym, upadłym mieście sprawiły, że oceniam ten tom wyżej niż pierwszy. Bawiłem się przednio i zostaje na półce.

Mutafukaz - nie do końca trafił do mnie ten komiks, choć jest bardzo udany, a ja bawiłem się z nim dobrze. Technicznie jest świetny - komiks wygląda super, autor prezentuje tu cały kalejdoskop stylów i konwencji, świetnie operuje środkami wyrazu nie tylko typowo komiksowymi, ale i znanymi np. z gier komputerowych, sprytnie wplata tu i ówdzie popkulturowe nawiązania. Sporo tu niewymuszonego humoru, bohaterowie są interesujący i budzą nasze emocje zgodne z zamiarem autora. Szalona akcja galopem pędzi przed siebie... ale trochę na oślep. I to właśnie z tym mam dwa drobne problemy. Ogólny zarys fabuły jest bowiem ok (choć już to widzieliśmy nie raz), ale w tej historii po prostu nikt niczego nie ogarnia. Dosłownie każde działanie podjęte przez głównych bohaterów, postacie poboczne, samych złoli czy nawet evil masterminda zaraz się centralnie wywala na pysk. A może właśnie taki był zamysł, żeby pokazać całą akcję jako festiwal chaosu, improwizacji i zbiegów okoliczności? Niewykluczone, nie czepiam się. Druga uwaga dotyczy powtarzalności pewnych motywów i sekwencji - gdyby je zredukować, to dałoby się tę historię skomasować z korzyścią dla niej i naszych bicepsów (bo Mutafukaz to jednak konkretna cegła). No i epilog trochę zamula. Generalnie to bardzo fajny komiks, ale czy na tyle dobry by walczyć o laury? Cóż, do mojej top 10 za 2024 się nie mieści. Wspominać go będę bardzo miło, ale pozbędę się bez żalu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Wt, 14 Styczeń 2025, 10:38:24
Dzisiaj taki ciekawy cytat wyświetlił mi na FB - Polski Komiks, warto się nim tutaj podzielić:

...Tekst specjalnie dla kolekcjonerów komiksów
Widzieliście, że Umberto Eco, który miał około 50 000 książek, tak powiedział o domowych bibliotekach:

"Głupotą jest myśleć, że musisz przeczytać wszystkie książki, które kupisz, tak samo jak głupotą jest krytykować tych, którzy kupują więcej książek, niż kiedykolwiek będą w stanie przeczytać. To tak, jakby powiedzieć, że powinieneś wykorzystać wszystkie sztućce, szklanki, śrubokręty lub wiertła, które kupiłeś, zanim kupisz nowe.
Są rzeczy w życiu, których zawsze potrzebujemy pod dostatkiem, nawet jeśli użyjemy tylko niewielkiej części. Jeśli na przykład uważamy książki za lekarstwa, rozumiemy, że dobrze jest mieć w domu wiele, a nie kilka: kiedy chcesz poczuć się lepiej, idziesz do „szafy z lekami” i wybierasz książkę. Nie przypadkową, ale odpowiednią książkę na dany moment. Dlatego zawsze powinieneś mieć wybór żywieniowy!
Ci, którzy kupują tylko jedną książkę, czytają tylko tę jedną, a potem się jej pozbywają. Oni po prostu stosują mentalność konsumenta do książek, to znaczy, że uważają je za produkt konsumencki, dobro. Ci, którzy kochają książki, wiedzą, że książka jest wszystkim, tylko nie towarem"...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 10:42:52
Widziałem na FB. Od kilku dni jest moją "mantrą". Musi. To doskonałe usprawiedliwienie😁
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 14 Styczeń 2025, 10:56:04
Te algorytmy to chyba celowo tak są ustawione, że coś jest po prostu wrzucane w eter i w jednym czasie wszyscy to dostają, czytają, lajkują, puszczają dalej. Też mi się wczoraj wyświetliło. Co nie zmienia faktu, że trafił w punkt  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 14 Styczeń 2025, 11:23:13
Co nie zmienia faktu, że trafił w punkt  ;)

O ile to prawdziwa wypowiedź.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Wt, 14 Styczeń 2025, 11:26:32
Też mi się to wyświetliło. :D oczywiście przekazałem członkom rodziny, którzy patrzą krzywo na kolejne paczki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 11:51:51
"Głupotą jest myśleć, że musisz przeczytać wszystkie książki, które kupisz, tak samo jak głupotą jest krytykować tych, którzy kupują więcej książek, niż kiedykolwiek będą w stanie przeczytać.

Jeżeli to jest autentyczna wypowiedź Eco to chłop musiał mieć nierówno pod sufitem.  ;D
Rozumiałbym gdyby to był tekst jakiegoś dzisiejszego celebryty, który książki na półkach ustawia żeby zgrywać czytającego i rwać na nie co bardziej naiwne laski. Ale Eco? On akurat czytał.
Książki są po to żeby wydobywać z nich informacje oraz żeby obcować z myślami autorów. Inaczej jaki jest sens ich posiadania? Jako przedmiotów? Absurd. Albo Eco miał problem ze zbieractwem albo to jakaś fałszywka. Tak czy inaczej zupełnie nie zgadzam się z tym podejściem. Do ustawiania na półkach są porcelanowe figurki. Książki są do czytania.
Przy czym żeby nie było, że zgrywam purystę i sam nie mam nadwyżek: ostatnio przerobiłem premierowo dwa tomy, które kupowałem jakieś 16 lat temu. Wreszcie się doczekały.
Kupić i nie przeczytać...  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 11:54:56
obstawiam 99 proc ze to fejk - mase takich zlotych mysli fejkowych leci w przestrzeń internetu
- ostatnio widziałem cobaina co mówił ze ai to nie prawdziwy rock ;) albo orwella że prawica zbawi świat ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:00:44
O ile to prawdziwa wypowiedź.

A komu chciałoby się to sprawdzać, ważne że się klika  ;) Ale nawet jeżeli to fake, to i tak trafia w czułą strunę (a pewnie o to w tym chodzi).
Kupić i nie przeczytać...  ::)

Jak najbardziej. Nawet zakładając, że człowiek jeszcze trochę pożyje, to i tak pewnych książek, które posiadam, przeczytać mi się raczej nie uda. Jakieś stare Ludlumy kupowane po bazarach, antykwariatach, gdy akurat miałem hype na taką literaturę. Nie ciągnie mnie w ogóle, ale jakoś żal wyrzucić, a odsprzedać się zwyczajnie nie opłaca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:09:40
W niektórych bibliotekach i domach kultury są półki na książki, które mają pójść w świat.
W mojej mrówkolandii jest od tego dłuuuga skrzynka pocztowa i kaloryfer.
Zazwyczaj znikają w ciągu dwóch dni maks. :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:12:14
obstawiam 99 proc ze to fejk - mase takich zlotych mysli fejkowych leci w przestrzeń internetu
- ostatnio widziałem cobaina co mówił ze ai to nie prawdziwy rock ;) albo orwella że prawica zbawi świat ;)

Całkiem możliwe. Niektórzy na FB mówią już, że powinien się nazywać "Fejkzbuk", tyle tam fałtreści. Ale może w tym cytacie jest jakieś ziarno prawdy, bo znalazłem taki artykuł:

https://booklips.pl/ciekawostki/umberto-eco-oprowadza-po-swojej-domowej-bibliotece/ (https://booklips.pl/ciekawostki/umberto-eco-oprowadza-po-swojej-domowej-bibliotece/)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:14:31
W niektórych bibliotekach i domach kultury są półki na książki, które mają pójść w świat.
W mojej mrówkolandii jest od tego dłuuuga skrzynka pocztowa i kaloryfer.
Zazwyczaj znikają w ciągu dwóch dni maks. :-)

co roku robię taki materiał o statystkach czytelnictwa w iławskiej bibliotece - i zawsze jestem zaskoczony, że z roku na ok przybywa ludzi i ilości wypożyczeń - dodam, że są to w bardzo przeważającej ilości kobiety.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:20:31
Widziałem ten tekst Umberto Eco lata temu. Nie wiem czy jest prawdziwy czy nie, ale z pewnością jest mądry lub głupi. Tylko jeszcze nie wiem jaki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:22:18
im częściej nazywają cię głupcem tym bliżej jesteś prawdy ;)
ale nie powtarzajcie tego dalej ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:29:33
co roku robię taki materiał o statystkach czytelnictwa w iławskiej bibliotece - i zawsze jestem zaskoczony, że z roku na ok przybywa ludzi i ilości wypożyczeń - dodam, że są to w bardzo przeważającej ilości kobiety.

Masz w tej statystyce informacje o tym, co jest wypożyczane? Co tam w Iławie jest teraz na topie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:38:57
Też mi się to wyświetliło. :D oczywiście przekazałem członkom rodziny, którzy patrzą krzywo na kolejne paczki.
No taa...ale to miecz obosieczny: już nie możesz ciągnąć szydery z tego  wujka od wiertarki udarowej za dwa kafle 😐
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:53:29
obstawiam 99 proc ze to fejk - mase takich zlotych mysli fejkowych leci w przestrzeń internetu
- ostatnio widziałem cobaina co mówił ze ai to nie prawdziwy rock ;) albo orwella że prawica zbawi świat ;)
A czytywałes kiedyś publicystykę Eco, choćby takie "Zapiski na pudełku od zapałek"? Każdy kto czytał wie że to w jego stylu, że mówił masę rzeczy w tym stylu więc na 99% to prawda. Nawet jeśli nie powiedział tego to by się pod tym podpisał. Kiedyś narzekał że ludzie mówią że ma półki pełne książek w mieszkaniu więc zawsze tym ludziom się odcinał że to tylko fragment księgozbioru, że resztę trzyma w gabinecie na mieście (niezależnie od tego czy miało to pokrycie w faktach). Niezależnie od jego twórczości beletrystycznej czy jako uznanego semiotyka to był "gość od książek", w dodatku wszystko okraszał swoim doskonałym poczuciem humoru.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:54:41
Masz w tej statystyce informacje o tym, co jest wypożyczane? Co tam w Iławie jest teraz na topie?

tak mam pierwsza trojke dzieciecych i doroslych
ale nie mam teraz pod reka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:56:02
A czytywałes kiedyś publicystykę Eco, choćby takie "Zapiski na pudełku od zapałek"? Każdy kto czytał wie że to w jego stylu, że mówił masę rzeczy w tym stylu więc na 99% to prawda. Nawet jeśli nie powiedział tego to by się pod tym podpisał. Kiedyś narzekał że ludzie mówią że ma półki pełne książek w mieszkaniu więc zawsze tym ludziom się odcinał że to tylko fragment księgozbioru, że resztę trzyma w gabinecie na mieście (niezależnie od tego czy miało to pokrycie w faktach). Niezależnie od jego twórczości beletrystycznej czy jako uznanego semiotyka to był "gość od książek", w dodatku wszystko okraszał swoim doskonałym poczuciem humoru.

a korzystałeś z skryptów AI prosząc o naśladowanie stylu autora? ;)
Mozliwe, że to prawdziwe - piszę tylko, że jestem sceptyczny co do złotych myśli z fejsbooka :)
ale mogę to zweryfikować - daj mi chwilę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 14 Styczeń 2025, 12:57:02
tak mam pierwsza trojke dzieciecych i doroslych
ale nie mam teraz pod reka
Trzymasz w gabinecie na mieście? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:00:26
Podałem bardzo niedokładny cytat, to było tak: "Nie. Są tu tylko książki, które muszę przeczytać w przyszłym tygodniu. Te, które już przeczytałem, znajdują się na Uniwersytecie”. A czasami odpowiadał też: „Nie przeczytałem żadnej z nich. W przeciwnym razie po co miałbym je tutaj trzymać?”"😁

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:03:46
AI twierdzi, ze prawidzwy, ale pojawia się w internecie w 2023, w polskim w grudniu tego roku
więc... nie wiem, bo w żadnym nie jest podane źródło tej wypowiedzi
zachowałbym sceptycyzm

ai tez nie potrafi wskazac zrodla i bredzi ;)

Cytat, który przytoczyłeś, pochodzi z wywiadu z Umberto Eco, w którym autor dyskutuje o swojej miłości do książek i ich wartości. Wywiad ten zazwyczaj jest związany z jego książką "Da Vinci's Ghost", ale może też być związany z innymi jego dziełami lub esejami. Eco wielokrotnie poruszał temat książek i ich znaczenia w życiu w różnych kontekstach, więc cytat może występować w kilku miejscach. Jeśli chcesz dokładnie zidentyfikować źródło, polecam poszukać w książkach lub zbiorkach esejów Eco, które dotyczą kultury i literatury.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:08:57

hansior wrzucił fajny film od Umberto w innym wątku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:10:03
a korzystałeś z skryptów AI prosząc o naśladowanie stylu autora? ;)
Mozliwe, że to prawdziwe - piszę tylko, że jestem sceptyczny co do złotych myśli z fejsbooka :)
ale mogę to zweryfikować - daj mi chwilę.
Rok temu ktoś zadawał sobie to samo pytanie co ty i...nie znalazł odpowiedzi😄Ale wiesz co? To co wkleiłem jest akurat prawdziwe i pokazuje poglądy autora, to nic że nic nie ma o mlotkach i śrubokrętach😁 Są tacy co twierdzą że autor "Księcia" nigdy wprost nie użył sformułowania "cel uświęca środki"(i to miało być w samym księciu choć pozostawil po sobie wiele pism) ale nie znaczy to że cała jego filozofia staje się nieaktualna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:13:45
spoko nie chodzi o poglądy Eco - mało o nim wiem
tylko o to, że robią nas w ch... na masową skalę ;) a te cytaciki to wierzchołek góry lodowej ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:16:37
Dał bym głowę sobie uciąć że ta wypowiedź jest też zawarta w jednym ze felietonów z któregoś ze zbiorów "Zapiski na pudełku od zapałek". Skoro twierdził że zwykł tak odpowiadać ludziom to oczywiste jest że powtarzał tę wypowiedź w różnych miejscach i przy różnych okazjach. Sprawdzę przy okazji😃
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:17:51
Masz w tej statystyce informacje o tym, co jest wypożyczane? Co tam w Iławie jest teraz na topie?

Ojcowie nie dają przykładu synom. Mężczyźni stanowią znaczną mniejszość wśród czytelników iławskiej biblioteki. Zaledwie ¼ to właśnie panowie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:22:40
Nie wiem czy jest prawdziwy czy nie, ale z pewnością jest mądry lub głupi. Tylko jeszcze nie wiem jaki.
To nie ma znaczenia. Ważne, że ten tekst zaprosił Twoje myśli choćby i na krótką przechadzkę.
Czyli zyskałeś, bo tak ciało jak i umysł należy czasem wyprowadzać na spacer. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:25:59
spoko nie chodzi o poglądy Eco - mało o nim wiem
tylko o to, że robią nas w ch... na masową skalę ;) a te cytaciki to wierzchołek góry lodowej ;)
Chyba mistrz(albo guru niedzielnych intelektualistów jak łaskawie podsumował pisarza jeden z redaktorow z DC maniaka - jak masz 25-30 lat i całe życie siedzisz w komiksach o Batmanie+ ten twój licencjat to pewnie masz święte prawo tak pisać) dał już nam remedium: wracać do papierowych książek, zaglądać do bibliotek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:34:09
Ojcowie nie dają przykładu synom. Mężczyźni stanowią znaczną mniejszość wśród czytelników iławskiej biblioteki. Zaledwie ¼ to właśnie panowie.
W średniowieczu i w latach późniejszych było tak, że pan zamku często był na jakiejś wyprawie wojennej, na sejmie, sejmiku, więc w posiadłości twardą ręką rządziła jego żona. Pan był zajęty rycerstwem, czyli grabieżami, zabijaniem i gwałtami. Tymczasem w wolnym czasie panie czytały książki lub nawet je pisały. W średniowieczu powstało na przykład kilkaset podręczników o wychowaniu dzieci.
I po dziś dzień, mimo ciągle rosnących cen, pan na przykład jeździ ciężarówką po Europie, zarabia 12 000, a pani zajmuję się domem. W wolnych chwilach panie dużo czytają. Nawet gazety dla pań mają znacznie niższe ceny niż hobbystyczne magazyny dla panów, bo zwyczajnie te pierwsze mają większe nakłady, znacznie mniej mężczyzn czyta książki i gazety. Lata mijają, a nic się nie zmieniło. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:51:16
"Dużo czytają" wydaje mi się być odważną hipotezą. Łatwiej jest uwierzyć w to, że w trakcie prac domowych oglądają/słuchają telenowele w telewizji. Żeby poczytać to trzeba mieć wolny czas. I siłę po całym dniu żeby na koniec tegoż dania być jeszcze w stanie skupić się na tym co się czyta. Chyba, że to jakieś "HarleyQuinny". ;)
No i w sumie to ciekaw jestem tego poziomu czytelnictwa kobiet w średniowieczu. Bo na mój chłopski rozum to chyba od kontessy wzwyż a i to nie zawsze. Wtedy żeby czytać trzeba było znać najpierw łacinę a później francuszczyznę. Jaskrów włóczących się z lutniami po dworach nie wymyślono bez powodu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:52:22
W średniowieczu i w latach późniejszych było tak, że pan zamku często był na jakiejś wyprawie wojennej, na sejmie, sejmiku, więc w posiadłości twardą ręką rządziła jego żona. Pan był zajęty rycerstwem, czyli grabieżami, zabijaniem i gwałtami. Tymczasem w wolnym czasie panie czytały książki lub nawet je pisały. W średniowieczu powstało na przykład kilkaset podręczników o wychowaniu dzieci.
I po dziś dzień, mimo ciągle rosnących cen, pan na przykład jeździ ciężarówką po Europie, zarabia 12 000, a pani zajmuję się domem. W wolnych chwilach panie dużo czytają. Nawet gazety dla pań mają znacznie niższe ceny niż hobbystyczne magazyny dla panów, bo zwyczajnie te pierwsze mają większe nakłady, znacznie mniej mężczyzn czyta książki i gazety. Lata mijają, a nic się nie zmieniło. :)

jak my się dla tych kobiet od wieków poświęcamy ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 13:53:48
"Dużo czytają" wydaje mi się być odważną hipotezą. Łatwiej jest uwierzyć w to, że w trakcie prac domowych oglądają/słuchają telenowele w telewizji. Żeby poczytać to trzeba mieć wolny czas. I siłę po całym dniu żeby na koniec tegoż dania być jeszcze w stanie skupić się na tym co się czyta. Chyba, że to jakieś "HarleyQuinny". ;)
No i w sumie to ciekaw jestem tego poziomu czytelnictwa kobiet w średniowieczu. Bo na mój chłopski rozum to chyba od kontessy wzwyż a i to nie zawsze. Wtedy żeby czytać trzeba było znać najpierw łacinę a później francuszczyznę. Jaskrów włóczących się z lutniami po dworach nie wymyślono bez powodu.

death_bird
zerknij
https://forsal.pl/lifestyle/kultura/artykuly/9485526,gdyby-nie-wyksztalcone-kobiety-z-duzych-miast-bylibysmy-narodem-analf.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:00:17
Hola hola, jedną z trzech dat kończących średniowiecze (obok upadku Konstantynopola i odkrycia Ameryki) jest wynalezienie druku.

Przed wynalazkiem Gutenberga ręcznie przepisywane księgi dostępne były nielicznym. Marna szansa, że stanowiły rozrywkę dla znudzonych kasztelanek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:03:26
@Lain
Zerknąłem i zdania na razie nie zmieniam.
Deklarowane czytelnictwo a faktyczne czytelnictwo to dwie różne sprawy: jeżeli dzwoni do Ciebie ankieter i pyta czy czytasz to będziesz odpowiadał zgodnie z prawdą czy będziesz się zgrywał nawet jeżeli ostatnią książkę miałeś w ręku 20 lat temu?
To po pierwsze.
Po drugie. Wyniki tego badania wcale mogą się rozjeżdżać z tym co pisze Śmierć, bo jest różnica między urąbanymi robotą paniami domu a mającymi więcej czasu wolnego singielkami z "dużego miasta". Te pierwsze mogą nie mieć czasu/siły na lekturę. Te drugie mogą ją mieć.

No i na koniec, bo jestem złośliwy: "wiwat wszystkie stany"...? Zawsze mnie to rozwala...  :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:04:49
"Dużo czytają" wydaje mi się być odważną hipotezą. Łatwiej jest uwierzyć w to, że w trakcie prac domowych oglądają/słuchają telenowele w telewizji. Żeby poczytać to trzeba mieć wolny czas. I siłę po całym dniu żeby na koniec tegoż dania być jeszcze w stanie skupić się na tym co się czyta.
Żyjemy w 2025 roku. Całkiem sporo kobiet (i mężczyzn) ma Legimi, Storytel i pochodne. I słucha w drodze do pracy, pociągach, przy obiadach, siłowni, biegając. I nie tylko tanie romanse
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:13:55
Może jestem XIX-wieczny, ale jak dla mnie czytanie i słuchanie to dwie różne czynności. Są badania, które stwierdzają poziom rozumienia tekstu w przypadku książki/Kindle w ręku a audiobooka np. w samochodzie (co samo w sobie wydaje mi się być średnio bezpieczne)?

Zapomniałem dołożyć w poprzednim poście: tym, którzy deklarują się jako czytający ankieter powinien zadawać dodatkowe, obligatoryjne pytanie: o tytuły przeczytane w ciągu ostatniego roku. I skreślać tych, którzy odpowiadają "Pan Tadeusz", "Nad Niemnem" czy "Potop" jako pozerów.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:17:32
@Lain
Zerknąłem i zdania na razie nie zmieniam.
Deklarowane czytelnictwo a faktyczne czytelnictwo to dwie różne sprawy: jeżeli dzwoni do Ciebie ankieter i pyta czy czytasz to będziesz odpowiadał zgodnie z prawdą czy będziesz się zgrywał nawet jeżeli ostatnią książkę miałeś w ręku 20 lat temu?
To po pierwsze.
Po drugie. Wyniki tego badania wcale mogą się rozjeżdżać z tym co pisze Śmierć, bo jest różnica między urąbanymi robotą paniami domu a mającymi więcej czasu wolnego singielkami z "dużego miasta". Te pierwsze mogą nie mieć czasu/siły na lekturę. Te drugie mogą ją mieć.

No i na koniec, bo jestem złośliwy: "wiwat wszystkie stany"...? Zawsze mnie to rozwala...  :-\

badania opinii - dobrze zrobione oczywiście - nie polegają na zadaniu pytania i posłuchaniu odpowiedzi
potrzebna jest cała ankieta wraz z pytaniami sprawdzającymi
socjologia już wiele wiele lat temu odkryła, że deklaratywność nie przekłada się na fakty ;)
oczywiście nie znam metodologii tego badania - więc nie wiem jak tu było
ale dane nawet z iławskiej biblioteki pokazują, że rzadzą tu kobiety i wcale nie czytają tanich romansów
ale co ciekawe czytają polskie autorki :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:34:15
Polskie autorki? W sensie, że na liście wypożyczeń lideruje "Wampir. Biografia symboliczna" (skądinąd wynudziłem się) czy prędzej "Sprawa Niny Frank" (nie żebym czepiał się Bondy bardziej niż innych - ot, jako pierwsza przyszła mi do głowy)?
Jak przeciętny Polak/Polka siada przed telewizor to żeby obejrzeć operę albo "Kolacja na cztery ręce" czy "M jak miłość" względnie "Wspaniałe stulecie"?
Byłbym pesymistycznie nastawiony do tego naszego czytelnictwa - bez jakichkolwiek seksistowskich rozróżnień.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:40:24
niestety nie pamiętam co tam jest na topie, ale pamiętam, że pierwsze trójki to były polskie autorki

a to już inna bajka - czytelnictwo lezy i kwiczy wypierane przez internety i telewizje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Wt, 14 Styczeń 2025, 14:56:28
Nie wiem czy to fejk, bo teraz to nic nie jest pewne, ale mistrz kiedyś niby powiedział tak:
(https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1611018881aeOwTCEgCoamOrkaPgp9yl,w400.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:12:58
Już dawno temu Dick pisał, że Lem to fake.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:13:16
Może jestem XIX-wieczny, ale jak dla mnie czytanie i słuchanie to dwie różne czynności. Są badania, które stwierdzają poziom rozumienia tekstu w przypadku książki/Kindle w ręku a audiobooka np. w samochodzie (co samo w sobie wydaje mi się być średnio bezpieczne)?

Chłopie ty nawet nie 19 wieczny, ale wręcz antyczny w tym przypadku jesteś. Jest różnica w słuchaniu audiobooka z sekcji kryminał/thriller, a słuchaniem traktatu historycznego o wojnach punickich. (Są też badania że zależy od osoby i niektóre lepiej przyswajają tekst słuchany niż czytany, ale to już szczegół). A już wstawka o bezpieczeństwie za kierownicą jest mega pocieszna i chyba tylko pokazuje że autem często nie jeździsz jeśli uważasz że audioboook może wpłynąć na jazdę ;D

Ojcowie nie dają przykładu synom. Mężczyźni stanowią znaczną mniejszość wśród czytelników iławskiej biblioteki. Zaledwie ¼ to właśnie panowie.

A przepraszam, a ci ojcowie to w innych domach żyją niż matki? Bo jak matka czyta to chyba też daje przykład dzieciom chyba że to jakaś nowoczesna socjologia stwierdza że mamy dają przykład tylko córkom a ojcowie tylko chłopcom. Nie no trochę się zgrywam ale u mnie w domu ojciec w ogóle nie czytał, a matka miała taką biblioteczkę że nie jedna PRL gminna by zazdrościła i jakbym miał zamknąć oczy i zgadnąć czyj przykład na mnie wpłynął to jednak obstawiałbym rodzicielkę :)

Największą konkurencją teraz do czytelnictwa wśród chłopców są gry komputerowe, ale to już było stwierdzane tysiąc razy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:16:28
Żyjemy w 2025 roku. Całkiem sporo kobiet (i mężczyzn) ma Legimi, Storytel i pochodne. I słucha w drodze do pracy, pociągach, przy obiadach, siłowni, biegając. I nie tylko tanie romanse
Tylko że to nie czytanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:17:02
@Dracos
https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C97376%2Cekspert-muzyka-sluchana-w-trakcie-jazdy-wplywa-na-nasze-bezpieczenstwo.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:28:53
Ojcowie nie dają przykładu synom. Mężczyźni stanowią znaczną mniejszość wśród czytelników iławskiej biblioteki. Zaledwie ¼ to właśnie panowie.

Pan socjolog/psycholog jak trzeba bronić to na ustach "równość płci, feminatywy" itd. Ale jak można prz*pierdolić to już w jedną (tą gorszą) płeć walimy bez ogródek i schematy myślowe nie przeszkadzają (matka - córka, ojciec - syn).

W sumie żadne zaskoczenie, typowe zagranie "obrońców" wszelkiej maści czy "postępowców".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:30:21
Chłopie ty nawet nie 19 wieczny, ale wręcz antyczny w tym przypadku jesteś.
Chłopie, wg twojej logiki to można by podciągnąć pod czytanie nawet oglądanie youtube'a ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:34:40
Chłopie, wg twojej logiki to można by podciągnąć pod czytanie nawet oglądanie youtube'a ::)

Jak chcesz oglądać to sobie możesz oglądać i jak to wpływa na fakt że po zakończeniu i ta osoba co przeczytała przesłuchała i obejrzała wiedzą dokładnie to samo o fabule?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:38:13
Podejrzewam, że różnica polega na użytkowaniu różnych obszarów w mózgu przy tych (różnych) czynnościach.
Taka ciekawostka z ostatnich dni:
https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-szwedzi-bija-na-alarm-wprowadzaja-nowe-ograniczenia-w-szkola,nId,7887436
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:44:33
@up Ale to że są różne obszaru mózgu używane to chyba jest oczywistość duh... Natomiast jak przesłuchasz audiobooka Chmielewskiej to wyniesiesz z niego to samo co gdybyś przeczytał książkę na papierze czy na kindlu (oczywiście sporo zależy od konkretnej osoby bo może kompletnie nie potrafi przyswajać tekstu słuchanego).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:47:39
Pan socjolog/psycholog jak trzeba bronić to na ustach "równość płci, feminatywy" itd. Ale jak można prz*pierdolić to już w jedną (tą gorszą) płeć walimy bez ogródek i schematy myślowe nie przeszkadzają (matka - córka, ojciec - syn).

W sumie żadne zaskoczenie, typowe zagranie "obrońców" wszelkiej maści czy "postępowców".

jezu chłopie... to był cytat z informacji lokalnych - konkretnie odnosił się do wypowiedzi psychologa :)
zrób sobie jakiś detoks od internetu, odsapnij.. bo ta wymyślona wojna zryje ci głowę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:51:15
@Dracos
No właśnie niekoniecznie.
Nie mam teraz pod ręką toteż mogę palnąć głupotę, ale to bodaj Kahneman w swoim "Pułapki myślenia" odrzuca to twierdzenie.
W gigantycznym i bardzo uproszczonym skrócie nasz mózg odbiera o wiele więcej bodźców/informacji płynących z otoczenia niż jesteśmy w stanie świadomie zarejestrować. W efekcie zupełnie inaczej przyswajasz informacje gdy siedzisz sobie z książką w fotelu a inaczej gdy w trakcie jazdy masz puszczonego audiobooka. Krańcowo różny zakres bodźców pakowanych bezpośrednio do mózgu, który ten musi przetworzyć na bieżąco tracąc na to mniej/więcej czasu.
Tymczasem istotą audiobooków jest słuchanie ich w trakcie wykonywania innych czynności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 15:56:23
death bird ma racje - inaczej przyswajamy informacje w zależności od otoczenia
mój profesor od makrosocjologii każdemu kto chodził na wykłady regularnie dawał od razu 3
bo badania wykazały, że lepiej przyswajamy słowo mówione, niż czytane, nawet nieświadomie
przy czym warto dodać, że świadome skupienie maksymalne na tekście mówionym to około 7 minut
potem to faluje
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 16:07:39
Była rozmowa o książkach jako o beletrystyce nawet zaznaczyłem że jak ktoś chce o wojnach punickich poczytać to inna kwestia. Generalnie jak potrzebujesz informacji bo jest to nauka czy powiedzmy poszerzanie wiedzy to jest inna sprawa i wtedy się zgadzam że lepiej czytać niż słuchać, ale jakie wy informacje chcecie wyciągać czy przyswajać z kryminału no litości :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 14 Styczeń 2025, 16:10:05
nadal twój mózg będzie zbierał informacje inaczej niż czytając
może to się przekładać na np skalę emocjonalnych reakcji przy wydarzeniach
zwróciłeś uwagę czy twój umysł generuje więcej obrazów jak czyta czy jak słucha?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 16:12:53
Wydaje mi się że tyle samo tj tak samo sceny sobie wyobrażam w głowie czy siedząc w aucie czy w fotelu. Ale żeby jakoś nadać im policzalny wymiar nie przyszło mi do głowy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 14 Styczeń 2025, 16:52:22
jakie wy informacje chcecie wyciągać czy przyswajać z kryminału no litości :)

Fabularne jak sądzę.
Nie wiem. Może zawodowo jeździsz tirem, w trasie jesteś po kilka godzin bez przerwy, przemieszczasz się między miastami i tym samym masz nieco niższą ilość rejestrowanych treści. Ale jeżeli mowa jest o np 15-20 minutach w jedną stronę z i do pracy to jaki masz poziom przyswojenia/zapamiętania treści choćby tego prostego kryminału? Zaczynasz w momencie w którym wsiadasz do samochodu, kończysz gdy musisz wysiąść (choćby w przysłowiowe pół zdania), nie przebiegniesz oczami ostatnich paru stron żeby przypomnieć sobie co słuchałeś przed weekendem. Innymi słowy poziom absorpcji masz niższy. Jeżeli Ci nie zależy, bo to po prostu guma do żucia dla mózgu w trakcie jazdy - ok. Twój wybór.
Ale fakty są takie, że poziom przyswojenia jest niższy a poziom "zagrożenia" w trakcie jazdy jest wyższy (bo audiobook spowalnia Ci procesy decyzyjne o te ułamki sekund nawet jeżeli tego nie rejestrujesz). I w tym kierunku skręciła dyskusja (pod wpływem tego co napisał Misiokles) - że słuchanie to nie to samo co czytanie i audiobooki nie powinny liczyć się do statystyk czytelniczych, bo równie dobrze za "czytanie" można uznać obejrzenie "Quo Vadis" Kawalerowicza...  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 14 Styczeń 2025, 17:09:09
Tirem nie jeżdżę, ale latem sporo czasu spędzam za kierownicą, a zimą podczas biegania i np wiem że przynajmniej w mojej apce im dłużej nie słuchasz tym wznowienie automatycznie cofa trochę treść tak żebyś miał szansę na przypomnienie sobie gdzie skończyłeś. (jak włączysz po minucie to wystartujesz w tym samym momencie jak godzinę później cofnie o 10-15 sek jak kilka dni, tygodni to może i z pół minuty).

Już o tych głupotkach o poziomie zagrożenia i zwolnienia decyzyjności tylko udowadniasz że nie jeździsz autem, a już na pewno w korku nie stoisz codziennie. Mi generalnie szkoda czasu na słuchanie muzyki i dla mnie takie audiobooki na treningach, pracy w ogródku czy podczas jazdy autem są kapitalną sprawą. Jak ktoś chce udowodnić że czytając Chmielewską wyciągnął coś więcej z fabuły niż słuchacz audiobooka to jego sprawa ja się z tym nie zgadzam :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 14 Styczeń 2025, 18:42:54
To już dwie różne sprawy, czy zapamiętujemy więcej słuchając, czy czytając, jednak słuchanie nigdy czytaniem nie będzie. Słuchania audiobooków nie możemy nazywać czytaniem książek, chyba mamy jasność? Czy weszliśmy na nowy poziom absurdu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 14 Styczeń 2025, 21:11:15
death bird ma racje - inaczej przyswajamy informacje w zależności od otoczenia
mój profesor od makrosocjologii każdemu kto chodził na wykłady regularnie dawał od razu 3
bo badania wykazały, że lepiej przyswajamy słowo mówione, niż czytane, nawet nieświadomie
przy czym warto dodać, że świadome skupienie maksymalne na tekście mówionym to około 7 minut
potem to faluje

nie wiem co to za badania i nie wiem jakie były wnioski, czy ten rzekomy wniosek miał dotyczyć każdego itp. itd. ale mogę powiedzieć, że w moim przypadku praktycznie nie występuje przyswajanie jakiejkolwiek treści ze słuchu. Na studiach na wykłady przestałem chodzić na pierwszym semestrze (z wyjątkiem prawa cywilnego z pewnych powodów, ale to i tak nie miało sensu, bo na nich spałem, bo były o 8 rano) bo nie byłem w stanie zapamiętać czegokolwiek. Na szczęście większość wykładów była odtworzeniem treści książek wykładowcy, więc wystarczyło przeczytać książkę, żeby zdać. A tam gdzie nie było książek, to było przepisywanie wykładów z nagrania. Za każdym razem czytając taki przepisany przeze mnie wykład tuż przed egzaminem nie byłem w stanie przypomnieć sobie nic z tego, co przecież odsłuchałem i przepisałem.

W każdym razie dla mnie słuchanie audiobooka przy wykonywaniu czegokolwiek jest całkowitą aberracją. Po pierwszych 2 minutach mój mózg zacząłby rozważać zupełnie niezwiązane z treścią audiobooka rzeczy i po pewnym czasie bym się zorientował, że nie mam pojęcia co w ogóle słyszałem.

Zresztą nawet jak mi ktoś odczytuje swoje pismo, żebym powiedział co o tym sądzę, to po trzech-pięciu zdaniach tracę koncentrację i mówię, żeby wysłał mailem, bo wolę przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Styczeń 2025, 23:19:04
U nas o 8 rano na wykładach w poniedziałki było pusto. Losowało się "ochotników" co tydzień do robienia notatek i wyniki egzaminów nie potwierdzały, żeby ofiary wysłuchujące wykładów lepiej przyswajały wiedzę. Pewnie miały inny mózg niż u tych z badania na które się powoływał wykładowca. On był dr habilitowany? Taki prawdziwy profesor?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 15 Styczeń 2025, 09:12:44
Osobiście słucham audiobooków TYLKO gdy robię coś innego (jadę samochodem/komunikacją miejską, sprzątam, gotuje, grzebie w ogródku, jadę na rowerze) i to na podwójnej prędkości. I doświadczenia mogę powiedzieć, że:
- być może to kwestia przyzwyczajenia/osobistych preferencji, ale potrafię się skupić godzinami na słuchanym tekście
- audiobook nie przeszkadza mi w wykonywanych czynnościach, ale czynności czasami przeszkadzają w słuchaniu np. przy parkowaniu zawsze wyłączam audiobooka, bo potrzebuje maksymalnego skupienia
- nie wyobrażam sobie słuchania traktatów filozoficznych, które wymagają znacznego skupienia a często kilkukrotnego czytania poszczególnych zdań lub powrotów do całych ustępów tekstu; sam słucham tylko powieści (SF, fantasy, przygodowe itp);
- jeżeli zależy nam tylko na zapoznaniu się z treścią, zwłaszcza gdy książka nie ma jakiś znaczących walorów literackich, to nie widzę różnicy pomiędzy czytaniem a słuchaniem
- zastępując książkę audiobookiem można wzbogacić słownictwo, ale traci się "opatrzenie" z tekstem, co może wpływać na zwiększoną liczbę błędów ortograficznych przy pisaniu
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 15 Styczeń 2025, 09:56:03
@Sędzia  :)
(oczywiście sporo zależy od konkretnej osoby bo może kompletnie nie potrafi przyswajać tekstu słuchanego).

@maxim1987 Podpisuję się pod wszystkim co napisałeś, dodam że pomimo moich prób nie udaje mi się robić zakupów słuchając audiobooka bo w tym momencie podzielności uwagi jest znacząco zaburzona ;) Chociaż ja słucham tylko na x1,25 x2 brzmi trochę hardcorowo.

Tak na marginesie fakt słuchania audiobooków nie oznacza że nie czytam normalnie, czytam nawet pewnie liczbowo wyjdzie więcej, ale jak pisałem wcześniej za kierownicą podczas treningów czy na podwórku jakbym nie słuchał to miałbym poczucie straconego czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 15 Styczeń 2025, 10:26:58
Cytuj
Chociaż ja słucham tylko na x1,25 x2 brzmi trochę hardcorowo.
Kwestia przyzwyczajenia. Stopniowo wchodziłem na ten poziom - 1, 1,1, 1,25, 1,5, 1,75 i w końcu 2. Przy czym - nie wiem dlaczego - tak mogę słuchać tylko męskich lektorów. Jeśli czyta kobieta, to musze obniżyć prędkość do 1,5-1,75

Cytuj
Tak na marginesie fakt słuchania audiobooków nie oznacza że nie czytam normalnie,
w komunikacji miejskiej mam zawsze i książkę i audiobook - jeśli jest miejsce, to czytam, jeśli jest ścisk - słucham :)

Cytuj
jakbym nie słuchał to miałbym poczucie straconego czasu
Dlatego w ogóle zacząłem słuchać audiobooków :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 15 Styczeń 2025, 10:36:41
@Dracos

tylko że ja się odnosiłem w tamtym miejscu tylko do tych "badań"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Śr, 15 Styczeń 2025, 11:29:22

W każdym razie dla mnie słuchanie audiobooka przy wykonywaniu czegokolwiek jest całkowitą aberracją. Po pierwszych 2 minutach mój mózg zacząłby rozważać zupełnie niezwiązane z treścią audiobooka rzeczy i po pewnym czasie bym się zorientował, że nie mam pojęcia co w ogóle słyszałem.


Centralnie to samo mam, mogę potencjalnie przyswajać coś do słuchania, ale musi to mieć wtedy moją niepodzielną uwagę, więc nawet słuchanie audiobooków podczas prowadzenia auta odpada. Generalnie nigdy nie słucham audiobooków, treść książek po prostu czytam. Zdarza mi się jakiegoś podcastu albo audiodramy posłuchać, ale wtedy słuchawki w domowym zaciszu i pełna uwaga na słuchanie, najlepiej jak jeszcze mam pod ręką transkrypcje  do czytania, zazwyczaj podcastów/audio-dram słucham po angielsku i czasami nie wychwycę dobrze wszystkich słów, no i oczy tak jakoś instynktownie lubią jednak mieć tekst przed sobą  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Śr, 15 Styczeń 2025, 11:41:04
A tak na marginesie się zapytam - JAKIE KOMIKSY WŁAŚNIE CZYTACIE ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: licinus w Śr, 15 Styczeń 2025, 11:50:17
Czytam obecnie Batmana Tyniona i Detective Comics Tomasi i jak na razie mi się podoba. Wczoraj przeczytałem Jokera i na prawdę wciąga...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Śr, 15 Styczeń 2025, 11:55:51
A tak na marginesie się zapytam - JAKIE KOMIKSY WŁAŚNIE CZYTACIE ?
To jest powód, dla którego rzadko piszę w tym wątku - bo rzadko jestem w środku lektury. W ogóle na forum nie ma wątku do recenzji z normalną nazwą - typu "nasze recenzje", "opinie na gorąco po przeczytaniu", "polecam - nie polecam komiks". Dziwne to!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:02:57
Nie ma co czepiać się nazwy wątku - każdy wie o co chodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:04:48
Wczoraj przeczytałem Otchłań Zapomnienia. Nie jest to moja pierwsza styczność z Paco Rocą, więc wiedziałem, że muszę zagwarantować sobie kawał wolnego wieczoru, bo będzie trudno oderwać się od lektury. I nie pomyliłem się. Cały komiks czyta się z dużym zaangażowaniem, z (niemal) każdej strony uderzają emocje i skłania on do refleksji. Przyznam też szczerze, że komiksy tego autora otwierają mi trochę oczy na historię współczesną - niby człowiek coś tam kojarzy tego Franco, ale wydaje się taki "odległy". Okazuje się (nie po raz pierwszy), że okrucieństwo nie zna granic i długości geograficznych. Jednocześnie szokujące jest ponowne zdawanie sobie sprawy z tego, że wydarzenia opisywane w komiksie miały miejsce "tak niedawno".
Myślę, że sama edukacja historyczna jest już wartością tego komiksu, ale trzeba przyznać, że nie wyłączną. Walka rodzin o godny pochówek swoich zamordowanych przodków jest bardzo poruszająca. Wątek grabarza? Niezwykle dający do myślenia i budzący podziw.
Komiks narysowany jest jak pozostałe dzieła Roci - kto widział jeden, widział wszystkie. Ale traktuję to jako neutralną cechę - nie jest to minus ani plus - ot, taki styl.
Ogólnie - jeden z najlepszych komiksów ubiegłego roku. Dodając do tego fakt, że można go kupić za niecałe 60zł, to można uznawać to za lekturę obowiązkową ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:15:25
Parę dni temu zacząłem "Ultradźwięki". Na razie 1 część/1 rozdział i jakoś nie wciągnęła mnie ta historia. Rysunki też takie se. Ale liczę, że dalej będzie lepiej, bo takie peany tutaj leciały na cześć tego komiksu...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:19:59
Kończę Bezprawie 2, zacząłem Venom Catesa tom 3 i jestem gdzieś w połowie 2 compendiumThe Walking Dead. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:37:49
Wczorajszy wypad do biblioteki zaskutkował takim zestawem:
Olimpo Tropical, Ocean miłości, Labirynt (wszystko Mandioca), Mazebook i Strefa Gazy - przypisy.
Jestem zapisany w kolejce do Życie wesołe smutnego psa i jeśli wierzyć aplikacji, to jestem drugi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Śr, 15 Styczeń 2025, 12:42:01
Skończyłem Promienie Xi od Zavki i muszę przyznać że bardzo fajny, polski komiks sci-fi/psychologiczny, podgatunek: banioryjce. Specyficzny,  uproszczony styl artystyczny wymagał przyzwyczajenia na początku, ale całościowo klimatycznie pasował do fabuły i świata i przypadł mi do gustu. Jeśli o historie chodzi, to jeden z tych komiksów który zostawia trochę pytań bez odpowiedzi, sprawia że czytelnik może poczuć się lekko głupi że nie do końca kuma co się właśnie wydarzyło i ogólnie utrzymuje się w atmosferze tajemnicy, czyli moje ulubione klimaty  :D. Trochę się zawiodłem na tym, że nie dowiedziałem się więcej o przedstawionym świecie, np. czym są te anomalie po katakliźmie, albo co powodują mutacje poza zmianami wizualnymi. Autorka raczej postawiła na użycie niezwykłego świata jako tła/uzasadnienia dla historii będącej psychologicznym dramatem, no ale komiks to komiks, w porównaniu z książką autor musi się bardziej streszczać, więc jestem to w stanie trochę wybaczyć  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Śr, 15 Styczeń 2025, 13:18:36
A tak na marginesie się zapytam - JAKIE KOMIKSY WŁAŚNIE CZYTACIE ?
Skoro tak dopytujesz to odpowiem że Erniego Pike'a. Jestem gdzieś w połowie i to jest najlepszy komiks z rysunkami Hugo Pratta jaki czytałem, z tym że trzeba mieć na uwadze, że moja ocena scenariuszy Corto Maltese nie jest tak wysoka jak w powszechnej opinii. Oesterheld tutaj w każdej historii trochę delikatnie gra emocjami czytelnika, trochę daje jakiś moralny dylemat. To wszystko jest nienachalne, lekkie i wchodzi zaskakująco łatwo zważywszy, że pierwsze nowele są z 1957 r. Widać, że Pratt w Corto Maltese scenariuszowo wzorował się na Oesterheldzie w sposobie narracji. Za to rysunkowo Pratt jest jednak nieco lepszy w Corto Maltese. Zabawnie na przykład wyglądają drugowojenne czołgi niemieckie w jednej z historii, jak jakieś podrasowane powojenne Pattony amerykańskie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w Śr, 15 Styczeń 2025, 20:47:27
CONTRAPASO

Fabularnie to pewnie kryminał jakich wiele, z motywami, których nie do końca się rozumie nie znając historii Hiszpanii, ale nic to, ten komiks mógłby być i o niczym, mógłby nie mieć dialogów, ten komiks się ogląda tak, że siedzę nad nim od początku stycznia i jeszcze nie skończyłem. Każdy jeden rysunek na każdej jednej stronie nie chce puścić bym czytał dalej. Wiadomo, kreska to kwestia upodobań, dla mnie wizualka 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Śr, 15 Styczeń 2025, 21:12:57
Też czytam Erniego, będzie już drugi miesiąc. Ciężko czyta się to w większej ilości, bo zdarzają się ściany tekstu. I od czasu do czasu trafiają się poza naprawdę dobrymi historiami też takie bardzo... hmm... naiwne.
Nie jest to komiks zły, co to to nie, ale mi wchodzi dość topornie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 15 Styczeń 2025, 23:11:54
Zobaczy Paryz nie wzbudzil specjalnie duzego ruchu na forum, a wlasciwie przeszedl bokiem. Szkoda bo to przyjemna lektura, pozostajaca w duchu Mrocznych Miast i idealnie komponujaca sie z idea aglomeracji jako glownego bohatera. Szczerze mowiac troche nie rozumiem decyzji autorow, aby nie wlaczyc jej do glownego cyklu, bo moim zdaniem pasuje tam o wiele bardziej niz chocby wydany niedawno Nemo. Tak czy inaczej, Zobaczyc Paryz nie jest wiekopomnym dzielem, ale jako fan MM bawilem sie przy nim wybornie. Ma pewne niedociagniecia fabularne i kilka mniejszych czy wiekszych nielogicznosci, ale nic razacego, czy powodujacego zgrzytanie zebami. Przymykajac na nie oko dostajamy bardzo solidna i przepieknie zilustrowana opowiesc o poszukiwaniu wlasnego miejsca na swiecie, w jakze typowym dla MM onirycznym, tajemniczym klimacie. W moim wlasnym rankingu tytulow od tego duetu, plasuje sie dosc wysoko i bez watpienia jest jednym z najladniejszych komiksow w ogole. Schuiten zawsze byl niesamowity jezeli chodzi o architekture i tym razem udowadnia to po raz kolejny. Wszystkie jakze charakterystyczne Paryzowi budynki uchwycono z taka pieczolowitoscia, ze niejednokrotnie zapieraja dech w piersi. Rysunki sa najezone detalami, kadrowanie jak zawsze - bardzo pomyslowe, a subtelna kolorystyka dopina wszystko na ostatni guziczek. Pomimo, ze lekture mam za soba, praktycznie codziennie do komiksu zagladam i wciaz  podziwiam rysowniczy kunszt. Podsumowujac ten krotki wpis, fani Mrocznych Miast zawiedzenie nie beda i namawiac ich do zakupu raczej nie trzeba. Schuiten i Peeters przyzwyczaili czytelnika do pewnego poziomu, ponizej ktorego raczej nie schodza. Nie inaczej jest tym razem i bez watpienia jest to tytul wart uwagi.

Edit: literowka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Cz, 16 Styczeń 2025, 09:24:34
Excalibur: Kroniki
Naprawdę dobra rzecz, chociaż nie popadam w zachwyt. Jednocześnie jest to komiks bardzo typowy w swojej kategorii. Zachowawcze arturiańskie fantasy, z domieszką jakiejś Gry o Tron. Trochę miałem skojarzania z Kastą Metabaronów, jeśli chodzi o dramatyzm, przedstawienie wydarzeń, rozwiązania fabularne i poniekąd też malowanie. Takie solidne 8/10.

W Cieniu Słońca
Rysunkowo perełka. Taki styl uwielbiam. Coś co kojarzy mi się z Blueberrym i Hermannem z czasów świetności.
Fabuła jest też naprawdę ok. Komiks ma natomiast problem z prowadzeniem narracji. Jest to wszystko podane po prostu dosyć chaotycznie i nie czyta się tego z taką lekkością i przyjemnością, jakiej należy się spodziewać po prostej historii Sci-Fi. W zasadzie szkoda, że seria liczy tylko te trzy albumy. Zaciekawił mnie ten świat i bohaterów chętnie ujrzałbym też w innej odsłonie.

Otchlań Zapomnienia
Z jeden strony bardzo emocjonalna rzecz, przyprawiająca o łzy w oczach. Z drugiej strony polana ostrym sosem ideololo. No sorry, to nie do konca tak, że w Hiszpani Franko i frankiści spadli z nieba (niczym naziści w III Rzeszy), żeby zdeptać humanistyczne i demokratyczne społeczeństwo i poprześladować biednych rolników. A trochę taki jest wydzwięk tego komiksu. Nieludzcy i okrutni frankiści, wobec niewinnych i słodkich, zwykłych ludzi, uśmiechniętych republikanów. Może nie o tym jest ten komiks, ale w komiksie, który bardzo dotyka historii, jednak można oczekiwać, jakiegoś delikatanie głębszego weń wejrzenia.

Ronin
Uwielbiam Sin City z dużym entuzjazmem przysiadłem do Ronina i się jednak trochę zawiodłem. O ile stylizowane Millerowskie rysunki i ich kolorowanie są naprawdę fajne, to trochę surrealistyczna, by nie powiedzieć: nielogiczna, a miejscami nieprzekonująca fabuła i jej bohaterowie nie do końca mnie kupiły. Narracja miejscami też jest dosyć chaotyczna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 16 Styczeń 2025, 10:31:34
Milenium. Wydanie zbiorcze
Ten komiks jest dobry, może nawet bardzo dobry, ale... nie dorósł do moich oczekiwań. Z jednej strony każdy z albumów czytało się z zaangażowaniem, ale jednak to, że historie w nich zawarte są tylko luźno powiązane powoduje, że niektóre wątki nagle się kończą. Cała opowieść kończy się w sposób otwarty, co również nie było dla mnie spodziewane. Z plusów - piękne rysunki, pojedyncze historie były również ciekawe. Wątek nadprzyrodzony? Nie wiem, z jednej strony Sylfowie byli fajni, z drugiej trolle wydawały się zbędne. Całość przeczytałem w dwa wieczory, więc raczej wciągnęło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 16 Styczeń 2025, 19:47:41
Dzięki uprzejmości Muzeum Karykatury w Warszawie trafił do mnie najnowszy komiks Jacka Świdzińskiego „Brzask”.

Akurat dziś, akurat w rocznicę zdobycia przez „Festiwal” Paszportu Polityki.

Tło: 18 stycznia 1945. Warszawa w ruinie. Śnieg, gruzy i tysiące ściągających do nich ludzi.

Ja nie wiem, Jacek to podpisał jakiś pakt z komiksowym diabłem. Jak Robert Johnson. Wszystko tu jest złotem, choć wcale się nie świeci. Bo co ma się świecić w ruinach zburzonego miasta? Tylko opowieści tych, którzy przetrwali. A tych opowieści jest tu kilka. Nie wszystkie mówione.

Jacek z jak zawsze ogromną wrażliwością przedstawia charaktery, pobudki, losy. Każdy jest kimś, każdy niesie ze sobą relację życia – wysłuchiwanie ich jest bardziej humanistyczne niż oklepane „homo sum”.

Komiks do czytania na kilka razy. Od głównej linii, przez wplecioną alternatywną historię, po całostronicowe, łapiące za serce panoramiczne kadry. Gdyby Robert Altman kręcił film o Warszawie ’45, to tak wyglądałyby jego storyboardy.

Więcej, więcej takich opowieści o polskiej historii, a nie duszczipatielne ipeenowskie koszmarki.

Rysunkowo? Jaki jest Jacek każdy wie. Tutaj mniej Butenko, bardziej Czeczot. Tak czy siak – jedzie na komiksowej materii brawurowo, jak Geronimo na mustangu.

Komiks roku już w styczniu? Wcale bym się nie zdziwił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 16 Styczeń 2025, 20:01:29
Mam wczesne komiksy Świdzińskiego i nigdy mnie porywały. I przestałem kupować. Ale wtedy zaczęło się robić coraz więcej szumu o jego kolejnych komiksach. Dać mu jeszcze szansę? Dużo się zmienił?

Hmm... Może jednak sięgnę do swoich zbiorów i jeszcze raz je przeczytam...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Cz, 16 Styczeń 2025, 20:05:49
Można to gdzieś kupić wysyłkowo ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 16 Styczeń 2025, 20:08:52
Można to gdzieś kupić wysyłkowo ?

Odpisali mi na FB, że nie będzie tego w sprzedaży (pewnie zasady dotacji zabraniają czy coś w tym stylu). Można napisać bezpośrednio do muzeum i może tak jak ten Dom Literatury z Łodzi będzie opcja wysyłki po jej opłaceniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 16 Styczeń 2025, 20:16:59
Kurde żeś jego mać, zawsze te same problemy z tymi komiksami z różnych instytucji. Astronom też przez długi czas był niedostępny, a bardzo go chciałem kupić. I udało się dopiero w Łodzi. (swoją drogą szkoda, że spotkanie z Frąsiem było w sobotę jeszcze przed ogłoszeniem zwycięstwa, bo tam łącznie ze mną było dosłownie kilka osób)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 16 Styczeń 2025, 20:28:59
Dać mu jeszcze szansę? Dużo się zmienił?

Na całe szczęście niewiele się zmienił. Wciąż jest doskonałym opowiadaczem, tyle że dojrzalszym. I inne historie bierze na cel.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Cz, 16 Styczeń 2025, 22:48:45
 Dziwnym trafem w przeciągu dwóch dni miałem w rękach dwa komiksy, w których ręce maczał Colin Wilson.
Młodość Blueberry’ego 2 to totalna jazda końska na sterydach, intryga goni intrygę, trup ściele się gęsto (w serii zasadniczej chyba aż tak krwawo nie było), co chwila jest jakiś zwrot akcji, że ledwo można nadążyć i oderwać się nie mogłem dopóki nie skończyłem. Doskonały komiks rozrywkowy, a dla wielbicieli westernu zdaje się być to pozycja obowiązkowa. I te rysunki, które dla miłośnika poprawnego rysowania pleców konia są miodem dla wymęczonych oczu.
Tymczasem W cieniu słońca to jakaś dramatyczna porażka. Produkt klasy B lub nawet C. Nie dość, że rysownik na początku nie może zdecydować się jak kto ma wyglądać, więc można mieć kłopot z odróżnianiem postaci, to do tego jeszcze jest to tak pokracznie napisane, że nie mając styczności z oryginałem mogę tylko przypuszczać, że weny na dialogi nie starczyło, a tłumacz bał się za bardzo odchodzić od oryginału i dlatego zaowocowało to takim koszmarkiem. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałem taki problem z tekstem w komiksie i czytanie było taką męką. Komiks od razu wylądował na stercie do sprzedaży, a zapowiadało się na coś zupełnie innego. Tym bardziej, że po zmianie rysownika lekko tekst zyskał, ale z kolei warstwa wizualna oddaliła się zupełnie w nie moje klimaty. Zdarza się.
Nawet już nie chciałem sprawdzać dat pierwodruków – pewnie dzieli je szmat czasu, stąd ta różnica w rysunkach Wilsona. I żeby nie było – Młodość Blueberry’ego 3 fabularnie też dobrze wchodziła, ale rysownik jak dla mnie co najmniej oczko niżej od Colina z 2.
Tak to bywa z gustami.

EDIT

A może to dwóch Colinów jest?  >:( 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Cz, 16 Styczeń 2025, 23:06:01
Jak przez mgłę pamiętam serię główną, więc odpowiem, że tak. Jak najbardziej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 17 Styczeń 2025, 10:11:14
Odpisali mi na FB, że nie będzie tego w sprzedaży (pewnie zasady dotacji zabraniają czy coś w tym stylu). Można napisać bezpośrednio do muzeum i może tak jak ten Dom Literatury z Łodzi będzie opcja wysyłki po jej opłaceniu.
Mnie muzeum przekierowało do Urzędu Dzielnicy, a ten stwierdził, że nie planują sprzedaży komiksu ani dystrybucji wysyłkowej, ale komiks za jakiś czas będzie udostępniany szerzej podczas wybranych wydarzeń/w ramach konkursu i/lub w siedzibie Urzędu, a o szczegółach poinformują w ciągu dwóch tygodni na profilu na Facebooku: „Dzielnica Śródmieście m.st. Warszawy”.

Mi jako prowincjuszowi nie-ze-stolicy pozostaje rynek wtórny. :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 10:27:36
Dostałem takiego samego maila. My z Polski B mamy gorzej. :) Nie no fajnie, fajnie, potencjalny polski komiks roku drugi rok z rzędu jest z jakiejś instytucji i ma nieciekawą dystrybucję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pt, 17 Styczeń 2025, 10:31:31
Same here :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 17 Styczeń 2025, 10:32:05
Może jakaś poczciwa dusza z Warszawy odwiedzi Urząd Dzielnicy Śródmieście i zdobędzie parę egzemplarzy, dla forumowiczów?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 10:53:13
Normalnie by to po 5 dych sprzedawali i potem zysk dali na jakiś dom dziecka czy coś, jeśli już nie chcą sprzedawać. Jak jest popyt, to musi być też podaż.
Podoba mi się okładka, podoba mi się temat, podobają mi się plansze, no chciałbym to przeczytać. :) Za Astronomem też chodziłem kilka ładnych miesięcy aż mi Piotrek Nowacki napisał na forum, że będzie można kupić na festiwalu w Łodzi i w końcu dopiąłem swego. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 11:58:08
Panowie, piszcie (na priv lub przez FB), kiedy trzeba jechać, podjadę z... wózkiem  ;D Jeszcze podpytam tu i ówdzie, może uda się to jakoś ustawić na spokojnie. Pewnie dobrze by było wziąć z 10 egzemplarzy, co? Sama jestem żywo zainteresowana tematem, więc nie ma problemu :)

A Astronoma przegapiłam :( Gdyby ktoś miał jakiś pomysł, gdzie jeszcze można dostać, bardzo chętnie skorzystam...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:15:11
Panowie, piszcie (na priv lub przez FB), kiedy trzeba jechać, podjadę z... wózkiem  ;D Jeszcze podpytam tu i ówdzie, może uda się to jakoś ustawić na spokojnie. Pewnie dobrze by było wziąć z 10 egzemplarzy, co? Sama jestem żywo zainteresowana tematem, więc nie ma problemu :)

A Astronoma przegapiłam :( Gdyby ktoś miał jakiś pomysł, gdzie jeszcze można dostać, bardzo chętnie skorzystam...

Poproszę. Jakby ktoś Astronoma, to też.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:17:32
Co do Astronoma - spróbujcie napisać do pana Piotra: p.nike@bibliotekaelblaska.pl
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:43:14
 Rada Dzielnicy dała siano że swojego funduszu artyście co dostał kilka nagród i narobił szumu w tamtym roku aby zrobił komiks którego nie można kupić tylko dostać stacjonarnie?  :D przecież to jakaś abberacja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:47:08
Niby bezczelna, ale wszystko załatwi.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:54:53
@parsom: Dziękuję!!! 💙💙💙

@Death: nie mówmy "hop"; będę próbować, bo sama KCEM TEGO KOMIKSA  ;D Motywacja jest :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 17 Styczeń 2025, 12:58:58
To nie ja, to ktoś wcześniej podał ten trop. Ale sprawdziłem - działa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Pt, 17 Styczeń 2025, 13:10:34
Cytuj
Gdyby ktoś miał jakiś pomysł, gdzie jeszcze można dostać, bardzo chętnie skorzystam...
Ja swój egzemplarz kupiłem stacjonarnie w Muzeum Karykatury w Warszawie. Może jeszcze mają?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 13:18:57
Kupiłem? To one są w końcu na sprzedaż, czy nie? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 17 Styczeń 2025, 13:45:57
Jemu chodziło chyba o Astronoma
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 15:52:33
Dwa telefony później:

Komiks Jacka Świdzińskiego Brzask nie jest dostępny w ogólnej sprzedaży, został wydrukowany w nakładzie 1k i ma służyć jako komiks rozdawany podczas wydarzeń organizowanych przez Wydział Kultury i Promocji Urzędu Śródmieście w Warszawie (również do promocji właśnie Śródmieścia). Na razie nie ma kalendarium tych wydarzeń, ale bardzo miły pan z Wydziału powiedział, żeby napisać do niego na maila, opisać naszą sytuację, dostaniemy kilka egzemplarzy (nie mam pojęcia ile, opiszę sytuację z pasją, może się uda więcej niż 2 :D ).

Natomiast na pytanie, czy ktoś inny mógłby wydać komiks, pan odpowiedział, że Urząd ma prawa jeszcze na 5 lat - nie zapowiada się zatem.

Otwieramy procedurę zdobycia komiksu Jacka i będę dawać Wam znać, co i jak :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:00:46
Dobra, to jeden będzie dla Was, a jeden dla mnie. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:02:09
Chcem, chcem - dopisz mnie do listy!
Swoją drogą - dzban roku dla tego, kto wpadł na pomysł takiego wydania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rafa w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:11:09
@Kasia
Proszę mnie wciągnąć do karnecika na sztukę Brzasku.
Dziękuję
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:17:33
Jak zwykle w takiej sytuacji robię excela  ;D Proszę o info tutaj lub na priv, jak ktoś zainteresowany.

Bo dzięki temu będę mogła panu wyraźnie napisać: "mam w pliku X osób chętnych z całej Polski!".
Maila będę pisać jakoś za 2 dni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:40:27
Ten komiks powinien być szeroko dostępny, bo jest a) bardzo dobry; b) bardzo ważny; c) wydany z publicznych pieniędzy.

Niemniej znajduję zabawnym, że totalny szit, który latami walał się na straganach z przecenami jest teraz za 400 PLN, znika w 20 godzin i jest niedostępny.
A prawdziwa perła jest rozdawana za darmoszkę. I też niedostępna.

Chcesz kupić za grubą kasę? Nie ma. Dają za darmo? Też nie ma.

Ot, temat do dyskusji w dziale "sytuacja na polskim rynku".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bouncer w Pt, 17 Styczeń 2025, 16:48:25
Proszę mnie dopisać do listy, chętnie przygarnę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 17 Styczeń 2025, 17:19:29
Na "prawdziwą perłę" jest hype, bo nie można jej dostać. Gdyby była dostępna w każdym sklepie nikogo by nie obchodziła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 17 Styczeń 2025, 17:26:24
Zbędny cudzysłów. Poza tym może sprawdź dostępność starszych komiksów Świdzińskiego. To a'propos tego "nieobchodzenia".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 17 Styczeń 2025, 17:48:02
Ja też poproszę jeden egzemplarz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 17 Styczeń 2025, 18:16:36
Wiadomka. Komiksy z 2017 jest niedostępny w 2025, toż to szok i wyznacznik jakości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 17 Styczeń 2025, 18:38:11
  Teraz to już się czepiasz, przecież masz jak wół napisane o doskonałym panowaniu nad komiksową materią, co w sumie pojawia się za każdym razem jak gdzieś, coś się o autorze ukazuje. Nie wiem kto to wymyślił, bo reszta spisuje od tej pierwszej osoby, ale to jest całkiem nieźle pomyślane. Z jednej strony odrazu wiadomo, że Świdziński jest w tym świetny, z drugiej mamy gwarant, że niewiele osób zapyta "a w czym?".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 17 Styczeń 2025, 18:40:26
Ja pisałem już wcześniej, ale przed otwarciem listy, więc wpisuję się jeszcze raz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 19:01:17
Ja już dawno pisałem o tym Katarzynie, ale tutaj official, że kcem. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 19:16:21
@Death: Nie wiem, czy Cię wpiszę na listę za tę Katarzynę  :P ;)
Beszczelna Kasia jest tylko jedna  ;D  ;D ;D 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pt, 17 Styczeń 2025, 19:26:45
Ja też się piszę do kolejki, może jeszcze starczy.  Dziękujemy Kasiu za zaangażowanie w tej słusznej sprawie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 17 Styczeń 2025, 19:51:54
Beszczelna Kasia

  To taki żarcik, no nie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 17 Styczeń 2025, 19:54:25
Nie, ona naprawdę jest bezczelna. :D
Ale dzięki temu będzie Spawn i być może będzie też Świdziński. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 20:25:30
BeSZczelna ;)

@SkandalistaLarryFlynt: tak, tak, spokojnie, żarcik, który ma już całkiem długą historię, a którego inicjatorem jest Pinto. Mogłeś przegapić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 17 Styczeń 2025, 20:48:57
  Najwidoczniej, tyle fajnych rzeczy człowiek przegapi. Niemniej i tak to forum to istny bekowóz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 17 Styczeń 2025, 20:51:59
The One Hand & The Six Fingers to dziwny komiks. Taki z gatunku, ktory lubie i doceniam czyli "mind bending". Pomysl wyjsciowy jest bardzo oryginalny, bo na album skladaja sie 2 miniserie, kazda po 5 zeszytow, ktore czyta sie naprzemiennie. The One Hand to opowiesc o detektywie, u progu przejscia na emeryture, scigajacym seryjnego morderce. Zeby bylo ciekawiej, juz go dopadl, a wlasciwie to dopadl go 2 razy. Ten schwytany jako drugi uznany zostal za nasladowce. Tymczasem znowu zaczynaja ginac ludzie, w sposob bardzo podobny jak poprzednio, a popelniajacy zbrodnie wydaje sie doskonale znac MO mordercy, ktory co ciekawe - nigdy nie zostal upubliczniony. Skad wiec nasladowcy, skoro bardzo charakterytyczne szczegoly znajdywane na miejscach zbrodni zna tylko policja? The Six Fingers natomiast to historia koncentrujaca sie na osobie owe zbrodnie popelniajacej. Tej ostatniej. Brutalne zabojstwa dokonywane sa na totalnej nieswiadomce, a zeby bylo jeszcze ciekawiej - lamane sa przy tym znane prawa fizyki. Ale jak lamane? No tak, ukazuja to tylko rysunki i sami musimy wykombinowac co wlasciwie widzimy. Kazdy rozdzial dzieje sie mniej wiecej w tym samym czasie, ale wydarzenia obserwujemy z dwoch roznych perspektyw. Prosty, ale ciekawy zabieg. Opowiesc trzyma nas w stalym napieciu, jest niesamowicie mroczna i dostarcza emocji jak najlepszy thriller. Tak mnie wessalo, ze nie moglem sie oderwac, przekladalem kolejne strony chcac jak najszybciej poznac rozwiazanie tej zagadki. Ale. No wlasnie, jest tu duze ale. Wszystko idzie elegancko tak mniej wiecej do polowy, bo pozniej zaczyna sie wspomniany przeze mnie mind bending i inne cuda na kiju. Historia odbija w dziwnym kierunku, a my zaczynamy sie gubic. Klimatyczny kryminal przechodzi w filozoficzne sci-fi, ktore najlepiej moznaby okreslic jako krzyzowke Matrixa z Blade Runnerem. Nie chce uzyc slowa belkot, ale momentami mialem wrazenie, ze mam z nim do czynienia. Pitu pitu, z ktorego niewiele wynika. Misternie budowana tajemnica oraz wszystkie watki maja sie pieknie spiac w wybuchowym finale, ktory... nie nadchodzi. To znaczy nadchodzi, ale z pewnoscia nie w takiej postaci jakiej sie spodziewamy. Nic nie jest podane na tacy. Byc moze powtorna lektura pozwoli poukladac elementy tej ukladanki precyzyjniej. Czy taki byl zamysl autorow? Szczerze mowiac nie wiem, ale mam nieodparte wrazenie, ze to nie jest koniec mojej przygody z The One Hand... Bo to nie jest slaby komiks, nie! To tytul wymagajacy i zmuszajacy do ruszenia makowka.  Mimo mglistej koncowki wierci mi dziure w glowie i lapie sie na tym, ze wracam do niego myslami, a wydaje mi sie, ze ostatecznie wlasnie o to autorom chodzilo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 17 Styczeń 2025, 22:16:27
Dzisiaj w ciągu dnia zgłosiło się do mnie łącznie 12 osób zainteresowanych Brzaskiem Jacka Świdzińskiego. Lista gotowa. Kolejność według momentu zgłoszenia. Z osób, które zgłaszały się w wątku mam:
Sędzia
Death
Deepdelver
parsom
Rafa
Bouncer
Takesh
volker

Czy nikogo nie pominęłam?

Uruchamiłam swoje "kontakty"; podobno niedługo na profilu FB Urzędu Śródmieście ma się pojawić post, jak można się zgłaszać po komiks. Niemniej i tak będę pisać maila do sympatycznego pana z Urzędu, bo może dzięki temu zwiększymy szanse, że dla wszystkich starczy egzemplarzy. Poza tym, gdyby się okazało, że trzeba na niektóre eventy się przejść, również planuję w miarę możliwości :) Zabiorę znajomych  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 17 Styczeń 2025, 23:14:40
Dzięki! Już za samą inicjatywę jesteś Wielka!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 17 Styczeń 2025, 23:36:01
Pal licho wynik, wielkie dzięki za zaangażowanie. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rrudy102 w So, 18 Styczeń 2025, 19:34:57
Dzięki! Już za samą inicjatywę jesteś Wielka!
Dzisiaj w ciągu dnia zgłosiło się do mnie łącznie 12 osób zainteresowanych Brzaskiem Jacka Świdzińskiego. Lista gotowa. Kolejność według momentu zgłoszenia. Z osób, które zgłaszały się w wątku mam:
Sędzia
Death
Deepdelver
parsom
Rafa
Bouncer
Takesh
volker

Czy nikogo nie pominęłam?

Uruchamiłam swoje "kontakty"; podobno niedługo na profilu FB Urzędu Śródmieście ma się pojawić post, jak można się zgłaszać po komiks. Niemniej i tak będę pisać maila do sympatycznego pana z Urzędu, bo może dzięki temu zwiększymy szanse, że dla wszystkich starczy egzemplarzy. Poza tym, gdyby się okazało, że trzeba na niektóre eventy się przejść, również planuję w miarę możliwości :) Zabiorę znajomych  ;D

Już nie taka MałaKasia
teraz Katarzyna Wielka :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w So, 18 Styczeń 2025, 19:41:29
Stwierdziłem, że muszę przyśpieszyć likwidację kupki wstydu i przeczytałem Trzecie oko - Akt II. Strażnik Zmierzchu Ledroita. Na pewno jest lepiej niż w pierwszym tomie. Fabuła zaczyna nabierać jakiegoś sensu. Niestety ogólny poziom bełkotliwości, zwłaszcza monologów, jest wciąż wysoki. Rysunki i kolory jak zwykle na bardzo wysokim poziomie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 18 Styczeń 2025, 19:48:37
Katarzyna Wielka niekoniecznie dobrze się kojarzy, a MałaKasia i owszem  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Eyeless w Nd, 19 Styczeń 2025, 10:22:45
Pani Katarzyno , jeśli nie jest jeszcze za późno to ja też poproszę o dopisanie do listy na Brzask.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Nd, 19 Styczeń 2025, 14:14:45
Ronin
Uwielbiam Sin City z dużym entuzjazmem przysiadłem do Ronina i się jednak trochę zawiodłem. O ile stylizowane Millerowskie rysunki i ich kolorowanie są naprawdę fajne, to trochę surrealistyczna, by nie powiedzieć: nielogiczna, a miejscami nieprzekonująca fabuła i jej bohaterowie nie do końca mnie kupiły. Narracja miejscami też jest dosyć chaotyczna.

Jak bardzo to jest archaiczne ? To jest poziom pierwszych Daredevilów czy bardziej ? Miałem kiedyś pierwsze wydanie z egmontu, ale leżało na kupce wstydu i leżał aż sprzedałem zanim przeczytałem xd rysunki mi się podobają , lubię stylowke Millera praktycznie ze wszystkich lat, tylko się zastanawiam jak to napisane jest , bo może bym zrobił drugie podejście po latach
 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pn, 20 Styczeń 2025, 14:05:45
Jak bardzo to jest archaiczne ? To jest poziom pierwszych Daredevilów czy bardziej ? Miałem kiedyś pierwsze wydanie z egmontu, ale leżało na kupce wstydu i leżał aż sprzedałem zanim przeczytałem xd rysunki mi się podobają , lubię stylowke Millera praktycznie ze wszystkich lat, tylko się zastanawiam jak to napisane jest , bo może bym zrobił drugie podejście po latach
 

Tu masz świeżą, ciekawą recke Przemka Pawełka:
https://alejakomiksu.com/artykul/7765/Ronin-Frank-Miller-cyberpunk-[recenzja]/

Ja nie czytałem od czasu premiery pierwszego wydania te prawie 20 lat temu, ale zdecydowanie pozytywnie wspominam lekture i na pewno nie powiedziałbym, że trąci myszka. Po sukcesie Daredevila, DC chcąc ściagnąć Millera do siebie, zaoferowało mu spore pieniądze i w zasadzie wolną ręke, przy czym komercyjnie Ronin w czasie premiery nie był sukcesem. Nie każdemu podejdzie, ale to jeden z ważniejszych amerykańskich komiksów lat 80tych i na pewno warto poznać.

(Z recencji:) "konsternację budzi u mnie fakt, że kulminacja komiksu umieszczona na rozkładanej, panoramicznej planszy, została w moim egzemplarzu komiksu umieszczona nie na końcu fabuły, a po zawartych dalej dodatkach."
Też się zdziwilem widząc prezentacje gdzieś na yt, ktoś tu chyba w Egmoncie mocno nie ogarnął.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 20 Styczeń 2025, 14:19:31
Batman: Nawiedzony Rycerz, Batman: Długie Halloween, Batman: Mroczne Zwycięstwo


Lata temu w kiosku kupiłem Długie Halloween z WKKDC i zakochałem się. Komiks przez lata zajmował honorowe miejsce na moim regale. Wracałem do niego regularnie i za każdym razem bawiłem się świetnie. Długie Halloween to mój ulubiony komiks o Batmanie. Co zeszyt zbierałem poszlaki i zastanawiałem się, kto stoi za wszystkimi morderstwami. Moje podejrzenia najczęściej były błędne. Czułem się zagubiony i bezradny tak jak Batman czy Jim Gordon. Czas mijał, a ja nadal nie wiedziałem kim jest Holiday. Finalna volta mocno mnie zaskoczyła. Jednak największą zaletą tego albumu jest Harvey Dent, który został świetnie napisany. Dent jest iście szekspirowskim bohaterem, a jego upadek niesamowicie mną wstrząsnął. Kolejnym plusem są klimatyczne rysunki. Według mnie ten tytuł ma wszystko. Fabuła jest świetna, bohaterowie bardzo dobrze napisani, kreska rewelacyjna, a dialogi ciekawe. Loeb+Sale=idealny duet.

Dla mnie 10/10

Mroczne Zwycięstwo uważam za odrobinę słabszy komiks niż Długie Halloween. Intryga była złożona, każdy kolejny zeszyt dostarczał więcej ofiar, budował napięcie i zbijał z tropu. Finał uważam za całkiem satysfakcjonujący. Niestety zabrakło mi tego "czegoś".  Lekturę finalnie uważam za bardzo dobrą. To nadal komiks od którego ciężko się oderwać, ale cierpi ze względu na nadmiar wątków i bohaterów (głównie antagonistów). Dodatkowo sama fabuła wydaję się odgrzewanym kotletem - wciąż zjadliwym, nadal smacznym, ale już nie tak świeżym.
 
Ocena: 8/10

Batman: Nawiedzony Rycerz to teoretycznie najsłabszy tytuł z całej trójki (co nie oznacza, że jest zły). Komiks składa się z trzech historii inspirowanych różnymi dziełami kultury (np. Alicją w krainie czarów” czy „Opowieścią Wigilijną"). Każda jest inna, każda ma swój klimat i każda stanowi bardzo ciekawe spojrzenie w głąb psychiki Batmana. Moim zdaniem naprawdę warto przeczytać.

Ocena: 7/10

X-Statix 1-3

Kapitalna seria. Pełna śmiechu, akcji, ale i bardziej dramatycznych momentów. Trup ściele się gęsto. Absurd goni absurd. Relacje między bohaterami są bardzo...dynamiczne. Komiks to też mocna satyra wymierzona w świat celebrytów i kapitalizmu. Wisienką na torcie są genialnie rysunki i fantastyczne kolory państwa Allredów. Według mnie to taka kwintesencja komiksu rozrywkowego. Nie jest to dzieło w żaden sposób wybitne, ale spełnia się idealnie w roli odprężającej lektury, która przede wszystkim ma dostarczyć czystego funu :)

Ocena: 8,5/10 <3
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 20 Styczeń 2025, 14:25:44
(https://libris.to/media/jacket/44516735o.jpg)
Beneath the Trees Where Nobody Sees - Komiks mignął mi gdzieś przed oczami na Amazonie, a potem doczekał się dwóch pozytywnych recenzji tu na Forum, więc zdecydowałem się sprawdzić. I był to strzał w dziesiątkę! (No, może bardzo solidną ósemkę!) Fabuła opowiada o seryjnej morderczyni, której w jej małym miasteczku pojawia się konkurencja. Samantha nie reaguje na to pozytywnie, bo sama omijała kryminalne aktywności "u siebie". Postanawia się zabrać za rozwiązanie tej sprawy. Cały komiks to tylko 5 zeszytów, więc nie będę więcej pisał, ale czyta się to świetnie! Do tego dochodzą rewelacyjne rysunki z antropomorficznymi bohaterami, które naprawdę "działają".
Jeśli ktoś lubi czytać po angielsku, to na Amazonie za 60zł - ja kupiłem i polecam!

PS. Tak jak ktoś wcześniej wspomniał - kontrowersyjne jest kibicowanie głównej bohaterce, jako że widzimy w akcji "jej hobby".
Ja nie odczuwałem takiej potrzeby
Spoiler: PokażUkryj
, przez co finał wydał mi się nieco niesatysfakcjonujący.


(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/598/442/598442/1727267240/800.webp)
Batman: Mroczne Zwycięstwo - Czytałem ten komiks w weekend i byłem bardzo zaskoczony, że czytało mi się to tak dobrze. Czytałem wiele opinii, że jest to słabsza lektura niż Długie Halloween, ale dla mnie jest odwrotnie. Dodatkowo wprowadzony wątek Catwoman powoduje, że z niecierpliwością wyczekuję Rzymskich Wakacji. Ostatniego twista się nie spodziewałem, choć patrząc retrospektywnie - były rozrzucone różne wskazówki, które można było zebrać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 20 Styczeń 2025, 14:28:04
Batman: Nawiedzony Rycerz, Batman: Długie Halloween, Batman: Mroczne Zwycięstwo


Lata temu w kiosku kupiłem Długie Halloween z WKKDC i zakochałem się. Komiks przez lata zajmował honorowe miejsce na moim regale. Wracałem do niego regularnie i za każdym razem bawiłem się świetnie. Długie Halloween to mój ulubiony komiks o Batmanie. Co zeszyt zbierałem poszlaki i zastanawiałem się, kto stoi za wszystkimi morderstwami. Moje podejrzenia najczęściej były błędne. Czułem się zagubiony i bezradny tak jak Batman czy Jim Gordon. Czas mijał, a ja nadal nie wiedziałem kim jest Holiday. Finalna volta mocno mnie zaskoczyła. Jednak największą zaletą tego albumu jest Harvey Dent, który został świetnie napisany. Dent jest iście szekspirowskim bohaterem, a jego upadek niesamowicie mną wstrząsnął. Kolejnym plusem są klimatyczne rysunki. Według mnie ten tytuł ma wszystko. Fabuła jest świetna, bohaterowie bardzo dobrze napisani, kreska rewelacyjna, a dialogi ciekawe. Loeb+Sale=idealny duet.

Dla mnie 10/10

Mroczne Zwycięstwo uważam za odrobinę słabszy komiks niż Długie Halloween. Intryga była złożona, każdy kolejny zeszyt dostarczał więcej ofiar, budował napięcie i zbijał z tropu. Finał uważam za całkiem satysfakcjonujący. Niestety zabrakło mi tego "czegoś".  Lekturę finalnie uważam za bardzo dobrą. To nadal komiks od którego ciężko się oderwać, ale cierpi ze względu na nadmiar wątków i bohaterów (głównie antagonistów). Dodatkowo sama fabuła wydaję się odgrzewanym kotletem - wciąż zjadliwym, nadal smacznym, ale już nie tak świeżym.
 
Ocena: 8/10

Batman: Nawiedzony Rycerz to teoretycznie najsłabszy tytuł z całej trójki (co nie oznacza, że jest zły). Komiks składa się z trzech historii inspirowanych różnymi dziełami kultury (np. Alicją w krainie czarów” czy „Opowieścią Wigilijną"). Każda jest inna, każda ma swój klimat i każda stanowi bardzo ciekawe spojrzenie w głąb psychiki Batmana. Moim zdaniem naprawdę warto przeczytać.

Ocena: 7/10

X-Statix 1-3

Kapitalna seria. Pełna śmiechu, akcji, ale i bardziej dramatycznych momentów. Trup ściele się gęsto. Absurd goni absurd. Relacje między bohaterami są bardzo...dynamiczne. Komiks to też mocna satyra wymierzona w świat celebrytów i kapitalizmu. Wisienką na torcie są genialnie rysunki i fantastyczne kolory państwa Allredów. Według mnie to taka kwintesencja komiksu rozrywkowego. Nie jest to dzieło w żaden sposób wybitne, ale spełnia się idealnie w roli odprężającej lektury, która przede wszystkim ma dostarczyć czystego funu :)

Ocena: 8,5/10 <3

kurde może bym jednak kupił te X-statix
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 20 Styczeń 2025, 15:00:47
kurde może bym jednak kupił te X-statix

Kupuj, kupuj :) a tak btw to czekam na paczkę z Darkness i spodziewam się równie rozrywkowego komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 20 Styczeń 2025, 15:08:13
X-Statix mogę bardzo polecić. Świetna zgrywa z zjawiska idolów i influencerów, a ten komiks powstał już jakiś czas temu i zaskakujące jak jest aktualny. Poza dużą ilością humoru, również ma swój ładunek dramatyczny w rozterkach i pobocznych perypetiach bohaterów. Dlatego całość ma dość słodko-gorzki posmak. Nietypowa rzecz jak na Marvela, wręcz do niego nie pasująca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 20 Styczeń 2025, 15:40:37
ja się odbiłem od warstwy graficznej
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 20 Styczeń 2025, 15:43:01
Dla mnie warstwa graficzna współgra plastycznie z treścią, taki trochę popart vibe i mi akurat podeszła, bo lubię taki styl.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pn, 20 Styczeń 2025, 16:20:25
Krucia fiks, zacząłem Ostatni Dzień H.P. Lovecrafta i z całym szacunkiem, ale mam ochotę dać komuś w czerep za czcionkę w której napisano list, tyle nad nim siedziałem i wytężałem oczy a i tak cześci słów nie rozkodowałem. Kompletnie nierealistyczne jest to, że za to notatki lekarza bardzo czytelne  ;D Ale poza tym zapowiada się świetny komiks. Swoją drogą to już trzeci komiks w którym samotnik z Providence jest postacią, przewinął się on mi już wcześniej w Planetary Ellisa (a konkretnie cross-overze z Authority) i w Dylan Dog: Cagliostro  ;D

 A z rzeczy które czytałem to jeszcze opowiadanie Equoid od Charlesa Strossa wykorzystuje Lovecrafta jako bohatera, w dość makabryczny sposób... Jeśli ktoś lubi miks horroru z odrobiną komedii to polecam, dobre i obrzydliwe ale chyba tylko po ang wydane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w Pn, 20 Styczeń 2025, 16:22:03
Tu masz świeżą, ciekawą recke Przemka Pawełka:
https://alejakomiksu.com/artykul/7765/Ronin-Frank-Miller-cyberpunk-[recenzja]/

Ja nie czytałem od czasu premiery pierwszego wydania te prawie 20 lat temu, ale zdecydowanie pozytywnie wspominam lekture i na pewno nie powiedziałbym, że trąci myszka. Po sukcesie Daredevila, DC chcąc ściagnąć Millera do siebie, zaoferowało mu spore pieniądze i w zasadzie wolną ręke, przy czym komercyjnie Ronin w czasie premiery nie był sukcesem. Nie każdemu podejdzie, ale to jeden z ważniejszych amerykańskich komiksów lat 80tych i na pewno warto poznać.

(Z recencji:) "konsternację budzi u mnie fakt, że kulminacja komiksu umieszczona na rozkładanej, panoramicznej planszy, została w moim egzemplarzu komiksu umieszczona nie na końcu fabuły, a po zawartych dalej dodatkach."
Też się zdziwilem widząc prezentacje gdzieś na yt, ktoś tu chyba w Egmoncie mocno nie ogarnął.
Dzięki 👍 myślę , że się skuszę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 20 Styczeń 2025, 17:26:01
Murder Falcon to moj pierwszy kontakt z tworczoscia Daniela W. Johnsona, ale jestem pewien, ze nie ostatni, bo zamierzam przyjrzec sie jego innym tytulom. MF odpuscilem, ale widzac, ze pojawia sie w top listach 2024 roku postanowilem dac mu szanse i zapoznac blizej. Ta decyzja byla strzalem w 10! Jakkolwiek absurdalny wydaje sie byc pomysl na historie, czyli metal, browary, a przede wszystkim napieprzanie sie z potworami, wszystko do siebie pasuje i daje oszalamiajacy efekt koncowy. Nie wiem jak wypadaja inne komiksy Johnsona, ale MF to prawdziwe zloto i  rozrywka na najwyzszym poziomie. Rozrywka, ktora wbrew pozorom nie jest glupia, bo ma drugie dno i jasny, nieco gorzko-slodki, ale jednak pozytywny przekaz. A rysunki? Wow! Malo jest artystow tak umiejetnie opowiadajacych obrazem. Niby szybkie i czasem niestaranne, ale baaaardzo klimatyczne, a do tego swietnie pokolorowane. Bije sie z myslami i jeszcze nie wiem, ale Murder Falcon toruje sobie droge do mojej topki i czuje, ze znajdzie sie tam dla niego miejsce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 20 Styczeń 2025, 18:32:09
Też mnie bardzo uradował "Murder Falcon", aż od razu zamówiłem wcześniejsze "Z całej pety". I tu jednak oczko niżej, niestety. Dwa oczka nawet. Też fajna rozpierducha, ale zabrakło podbudowy emocjonalnej.

Nic to, będę pana Johnsona dalej obserwował, bo mocno rokuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pn, 20 Styczeń 2025, 18:39:28
Swoją drogą to już trzeci komiks w którym samotnik z Providence jest postacią, przewinął się on mi już wcześniej w Planetary Ellisa (a konkretnie cross-overze z Authority) i w Dylan Dog: Cagliostro  ;D

Jest tego więcej, np. "Lovecraft" ilustrowany przez Breccię:
https://www.gildia.pl/komiksy/5872-obrazy-grozy-1-lovecraft
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 20 Styczeń 2025, 18:55:38
Jest tego więcej, np. "Lovecraft" ilustrowany przez Breccię:
https://www.gildia.pl/komiksy/5872-obrazy-grozy-1-lovecraft
Świetna rzecz. Gdyby nie końcówka to byłby w moim topie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 20 Styczeń 2025, 19:07:59
Też mnie bardzo uradował "Murder Falcon", aż od razu zamówiłem wcześniejsze "Z całej pety". I tu jednak oczko niżej, niestety. Dwa oczka nawet. Też fajna rozpierducha, ale zabrakło podbudowy emocjonalnej.

Nic to, będę pana Johnsona dalej obserwował, bo mocno rokuje.
Ja polecam Extremity. Mój ulubiony komiks tego artysty. Takie postapo wymieszane z fantasy i podlane historią o krwawej zemście. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pn, 20 Styczeń 2025, 20:16:35
Jest tego więcej, np. "Lovecraft" ilustrowany przez Breccię:
https://www.gildia.pl/komiksy/5872-obrazy-grozy-1-lovecraft
I "Providence" Moore'a też. :)

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/422/055/422055/1579879135/800.webp)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Śr, 22 Styczeń 2025, 17:03:29
CE - przeczytany.

Czytanie komiksu CE można porównać do jazdy na rowerze. Czytasz sobie i jedziesz w dół fabuła fajnie się klei, strona za stroną, wszystko rozumiesz jesteś w tym świecie jest super, po czym nagle ni z gruchy ni pietruchy pojawia się ogromnym podjazd. Czytasz mozolnie jakieś interpretacje działań, wierszy, układanek, obrazów, kartki z trójkątami (swoją drogą ciekawe czy ktoś pociął swój komiks, aby sprawdzić czy powstanie ten „klucz”), które chyba tylko bohaterów komiksu skłaniają do analiz, bo mi to idzie jak krew z nosa i zarzucam sobie, że chyba za mało uważnie czytam ten komiks. Po czym jedziemy sobie po drodze prostej, oglądamy i podziwiamy ten świat, tych bohaterów jak sobie żyją i ich kwitnąca miłość.

Dla mnie jest to komiks, z którego nie wyszarpałem wszystkich i  pewnie większości -  właściwych interpretacji (bo tego miejscami jest za dużo) i po prostu zmęczył mnie.
Nie identyfikowałem się z głównym bohaterem, czy też z królowa. Czytając ten komiks czułem się jak w szkole przy interpretacji wiersza i to spojrzenie polonistki „czego nie rozumiesz” która zna chyba jedyną dopuszczalną interpretację.

Z chęcią uczestniczyłbym w jakieś prelekcji w której rozdział po rozdziale ktoś wytłumaczyłby na co zwrócić większą uwagę. (chyba że tu chodzi o szeroka rozumianą miłość)

Niestety niski nakład tego komiksu uniemożliwia szersze spojrzenie na ten komiks i zbudowanie większej próby aby zdefiniować czy ten komiks jest wybitny czy przewartościowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 22 Styczeń 2025, 18:35:35
  A co tam takiego do interpretacji, skoro autor obrazek po obrazku tłumaczy o co chodzi? Jedynie co tam może sobie wybrać to zakończenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Śr, 22 Styczeń 2025, 18:54:02
No np. te ucięte dymki :-)


(https://zapodaj.net/images/53179ffa125a9.jpg)


SkandalistaLarryFlynt - no ja się tam w tych -  skokach przez te dziury, drzwi, szczeliny, rozmycia, przenikaniach, króliczkach itp. -  gubiłem. (https://zapodaj.net/plik-4FflGcIL9s)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 22 Styczeń 2025, 19:01:05
Takie ucięte dymki spotykałem w komiksach nie raz - moim zdanie zawsze oznaczają, że bohater wychwytuje końcówkę czyjeś wypowiedzi, albo wprost przeciwnie "wyłącza się" w czasie wypowiedzi innej postaci, bo np. skupia się na czymś innym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 22 Styczeń 2025, 19:49:09
  A zobacz jakoś mi to umknęło. Tym niemniej jakoś nie wydaje mi się, aby coś tam strasznie niejasnego było.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Śr, 22 Styczeń 2025, 21:10:58
Planuję założyć taki wątek dla osób, które już przeczytały komiks, ale obecnie niestety nie mam takiej możliwości :( Musiałabym się sklonować. Ale już obiecałam death_birdowi, więc nie mam opcji, muszę obietnicy dotrzymać :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 23 Styczeń 2025, 00:31:53
Czytasz mozolnie jakieś interpretacje działań, wierszy, układanek, obrazów, kartki z trójkątami (swoją drogą ciekawe czy ktoś pociął swój komiks, aby sprawdzić czy powstanie ten „klucz”), które chyba tylko bohaterów komiksu skłaniają do analiz, bo mi to idzie jak krew z nosa i zarzucam sobie, że chyba za mało uważnie czytam ten komiks.

Na bazie mojego doświadczenia z tym tytułem nie wydaje mi się żeby to była kwestia braku uwagi. Raczej jednak braku możliwości wyłapania wszystkich nawiązań o ile nie jest się pasjonatem/znawcą literatury.
Mnie tak naprawdę siadło chyba tylko jedno odwołanie literackie - to z
Spoiler: PokażUkryj
układaniem pojedynczych ilustracji w całość "historii" - po mojemu ewidentne nawiązanie do "Klub Dumas" Pereza Reverte (o dziwo równie dobrze mimo wszystkich zmian współgrały tutaj "Dziewiąte wrota").


nie mam opcji, muszę obietnicy dotrzymać :)

Nie pozostaje nic innego jak praktykować cnotę cierpliwości.  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 23 Styczeń 2025, 16:04:03
Ostatnie kilka miesięcy.

Paweł Garwol

"Bez końca" oraz "Chwila jak płomień" - zbiory krótkich opowiadań Romana Lipczyńskiego w interpretacji Pawła. Dla mnie pierwsze spotkanie z twórcami i od razu mocny plaskacz. Mocny. Bardzo ciekawe, przejmujące, czasem zabawne opowiadania, które dały mi do myślenia, wzruszyły, wstrząsnęły, czasem obdarowywały uśmiechem. Świetnie prowadzona narracja, kadr po kadrze, nawet moment przewrócenia kartki komiksu zaplanowany od początku do końca, by nadać odpowiedni klimat, napięcie. Tak się robi komiksy. I pomyśleć, że Paweł wcześniej malował obrazy, a tu cyk i mamy twórcę na światowym poziomie (serio tak uważam). 9/10

"Odwiedziny" - i kolejne zaskoczenie. Zupełnie inny komiks, styl, wszystko inne. Paweł Rzodkiewicz wymyślił krótką historię, a Paweł Garwol dodał dużo od siebie (nawet tą muchę) i zrobił z tego komiks. Narysowany zupelnie innym stylem, ale nie z równię dużą wirtuozerią. To jak scenariusz pięknie współgra z rysunkiem, oddawanie charakterów postaci za pomocą antropomorfizmów, ale nie cały czas, chwilami (we właściwych momentach), wszystko ma swój cel. A jaka intryga! Chłopaki jadą pociągiem w odwiedziny do kumpla w więzieniu. Tyle wiemy. I chyba nikt nie przewidzi, jak to się potoczy. W napięciu, często się śmiejąc, przemykałem między stronami walcząc ze sobą: podziwiać dłużej rysunki Pawła, czy przerzucić kolejną stronę, bo nie mogłem się doczekać co dalej. 9/10

"Fragmenty chaosu" - kolejny zbiór opowiadań, tym razem zupełnie autorski. I dalej bardzo wysoki poziom. 9/10

"Oddalenie" - jak wyżej. Ale jedno duże ale. Wydanie. Timof zdecydował samodzielnie, że wyda to na kredzie. Przeglądam zbiór i pytam Pawła, czy to pierwsza próba tworzenia komiksu na kompie. A tu zdziwienie. Paweł pokazał mi cały zbiór w oryginalnych planszach narysowanych ręcznie. Miazga. Jak to pięknie wygląda na żywo, jaka kreska, jak wszystko doskonale dopieszczone. Przepiękne rysunki. A w wydaniu Timofa jak jakieś komputerowe prace, przy oryginałach wyglądające wręcz paskudnie. Dlatego mam nadzieję, że ktoś to wyda ponownie tak jak trzeba.

Ottoich

"Dwa gwoździe" - jedna z lepszych polskich serii ostatnich lat. Poziomem przypomina mi "Morfołaki". Świetne albumy zawierające po dwie historie perypetii dwóch demonów. Niby zwykłe historie typu potwór tygodnia, ale w tle rozgrywają się ważne wydarzenia mogące zmienić wszystko. Zabawane, poważne, dające mnóstwo frajdy. Graficznie bardzo specyficzne, ale szybko się przyzwyczaiłem i nawet stwierdzam, że ten styl pasuje tutaj idealnie. Jedynie co mi się nie podobało, to tom "Vanitas". Z jednego powodu. Bo to, niestety, koniec. Osobiście uważam, że seria ma duży potencjał i z wielką przyjemnością bym ją dalej kupował. Ale Ottoich powiedział, że lepiej skończyć na wysokim poziomie, niż przeciągać. I w sumie racja. Ale seria warta zakupu. 8/10

"Złota rura" - niby należy do "Dwóch gwoździ", ale to taki spin-off. Zrobiony w stylu książeczki dla dzieci. Ale frajdy jest sporo też dla dorosłych. Oby częściej chciała się autorowi wracać do tego świata, bo ja zostałem wiernym fanem. 8/10

"827" - ciężki i mroczny komiks. Świetny pomysł, dobra realizacja. Styl zupełnie inny niż w "gwoździach". Tworzący zupełnie inny klimat. Ale znowu wszystko na miejscu. 7/10


"Futuro darko" Krzysztofa Nowaka

Takiego komiksu mi było trzeba. Taki rasowy klimat lat osiemdziesiątych w nowoczesnym wydaniu z bardzo ciekawą kreską. To czysta rozrywka, zabawa, relaks. Trochę mojego dzieciństwa też tam znalazłem, ale nic dziwnego, bo wychowywałem się w podobnych czasach co Krzysztof. To nostalgia, ale też nowa jakość w polskim komiksowie. Zwykła rozrywka może być też na wysokim poziomie. I to jest na takim. Aha. Świetne są te całostronicowe "pocztówki" między rozdziałami. Polecam też płytę z muzyką. 8/10


"Tymek i Mistrz" Skarżyckiego i Leśniaka

Wydanie zbiorcze 3 tomowe. Czytałem to przez ładnych kilka miesięcy. Może z rok. Dlaczego tak długo? Bo tego typu zbiory czytam zazwyczaj na raty. 3-4 historie maksymalnie, czasem tylko jedną. Lubię dawkować takie rzeczy, a czytanie ciągiem może szybko zmęczyć i znużyć. Bo do tego nie zostały stworzone. I tak sobie dawkując ten komiks dla dzieci muszę śmiało powiedzieć, że moje wewnętrzne dziecko zostało bardzo zadowolone lekturą tej serii. Historie proste, poruszające rożne tematy, ale zawsze zabawnie, pouczające, ale nie nachalnie. Zawsze jakaś puenta się znalazła. Wszystko wysmakowane, często z podwójnym dnem. Polecam. A co do nowych historii, to poczekam na kolejny taki tom. Za jakiś czas z pewnością KG go wyda. 8/10

"Polska Mistrzem Polski II" Skarżyckiego i Leśniaka

Kolejna porcja pasków opisujących nas, Polaków, jak i naszą rzeczywistość. Bardzo trafne spostrzeżenia, analiza naszych przywar, zwyczajów. Codzienność przefiltrowana przez satyrę. Zastanawiam się jedynie jak te paski będą odbirać kiedyś dzieciaki właśnie wychowujące się na "Tymku i Mistrzu". Czy będą potrzebować do każdego z nich krótkiej lekcji historii? To niestety minus tego typu satyry. Ale ja gorąco polecam spojrzeć w to krzywe zwierciadło pokazujące jacy naprawdę jesteśmy. 9/10



"Arche / Leilah" Cazy

Świetny zbiór krótkich historii stworzonych przez Cazę w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Czyli prawie 50 (!) lat temu. To właśnie Caza i inni z "Metal Hurlant" zmieniali komiks, szukali nowych form wyrazu, ekspresji. Używali tematów tabu, szokowali. Zwracali uwagę na problemy, o których inni nie mogli lub bali się opowiadać. Graficznie też była to nowość, coś świeżego. Dziś niektórym (młodemu pokoleniu?) wydaje się, że to jakiś bełkot, nic nowego. Ale należy spojrzeć na ten zbiór z innej perspektywy. Bo niektóre opinie przypominają mi niesławną recenzję "Powrotu Mrocznego Rycerza", gdzie recenzujący uznał zabieg z tv za wtórny, bo widział to już w "Spawnie"... Dla mnie to ważny i świetny zbiór, do którego będę wracał wielokrotnie. Nawet może "czytać" same rysunki, bez tekstu, bo one same opowiadają dużo. Można też podziwiać poszczególne kadry, bo weszły one do kanonu komiksu i wielu się nimi posiłkuje, czasem nie zdając sobie z tego sprawy. Plus jeszcze za artykuł na końcu. Fajnie opisuje inspiracje autora, jego zamysły. Lubię takie dodatki. Gorąco polecam! 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Cz, 23 Styczeń 2025, 16:57:31
Brett Booth - spodobały mi się rysunki tego artysty w #17 zeszycie X-Men (X-Men rządy X t.1). Muszę poszukać, gdzie jeszcze można je zobaczyć (na szybko widzę, że w Flash Forward, akurat nie mam tego).

W ogóle przyjemny w lekturze komiks, polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 23 Styczeń 2025, 17:25:29
"Futuro darko" to i nawet mógłbym spróbować. Ale nie spróbuję. Jak widzę tych Pinokiów to mnie odrzuca.
Nie dam rady. Szkoda, że autor akurat tak se wymyślił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 23 Styczeń 2025, 17:59:48
Mam to samo, miałem zamiar kupić. Dużo pozytywnych opinii, ale jak zobaczyłem, że każda postać wygląda tak samo, w dodatku jak postać z tych niby śmiesznych kreskówek, to zrezygnowałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 23 Styczeń 2025, 18:04:28
Co kto lubi. Ale postaci nie wyglądają tak samo. Ja nie miałem problemu z ich rozróżnieniem. Po prostu autor ma taką manierę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 23 Styczeń 2025, 18:15:53
Możliwe, ja piszę na podstawie plansz które widzę w sieci. Na nich każdy wygląda tak samo, wszyscy mają te same twarze, tylko jeden ma np okulary, irokeza, albo inny kolor fryzury.
Tacy trochę Futurama gorszego sortu. Futurama po tygodniu w Rosji ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 23 Styczeń 2025, 18:19:17
Kreskę może bym jeszcze dał radę, chociaż faktycznie słabo to wygląda, ale jak widzę na planszach,
kluki wszyscy mają takie same, a o to mi chodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 23 Styczeń 2025, 18:33:10
  To dosyć znamienne, że w przypadku 9 na 10 dyskusji o polskim komiksie pada "to tak miało wyglądać".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Cz, 23 Styczeń 2025, 22:51:28
Metal Hurlant, The New York Times, The Economist i wielu innych dało się nabrać na te nieudolne rysunki. Dobrze, że forum czuwa i tu fuszerka nie przejdzie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 23 Styczeń 2025, 23:41:44
Metal Hurlant, The New York Times, The Economist i wielu innych dało się nabrać na te nieudolne rysunki. Dobrze, że forum czuwa i tu fuszerka nie przejdzie :)

No jak im Nowak napisał "że tak to ma wyglądać" to uwierzyli głupie amerykańce i inni :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 24 Styczeń 2025, 00:02:42
Metal Hurlant, The New York Times, The Economist i wielu innych dało się nabrać na te nieudolne rysunki. Dobrze, że forum czuwa i tu fuszerka nie przejdzie :)
A no tak, więc nie wypada żeby się nie podobały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pt, 24 Styczeń 2025, 02:02:21
"Futuro Darko" to moim zdaniem prześwietny komiks, a styl Nowaka jest dojrzały i kompletny. Podobnie jak wykreowany przez niego świat. Niektórym może przeszkadzać, że komiks stanowią luźno powiązane ze sobą scenki i nie jest to zwarta historia. Ja to traktuję jako wprowadzenie do świata, zresztą bardzo dobrze i oryginalnie pomyślanego. To powinno wydawać jakieś pieprzone Image. Dodatkowo jest to komiks, na którym szczerze się śmiałem, co przy lekturze zdarza mi się już naprawdę bardzo rzadko.

Jedyne co rzuciło mi się w oczy, to nieintuicyjne rozmieszczenie dymków. Dziwne, że redaktor nie zwrócił na to uwagi. Otóż w komiksie dymki czyta się od góry do dołu, a nie od lewej do prawej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Pt, 24 Styczeń 2025, 07:23:25
A no tak, więc nie wypada żeby się nie podobały.

Mój post był odpowiedzią na złośliwostkę Skandalisty a nie Twoje, czy drugiego kolegi "nie podoba mi się". Czym innym jest nie kupowanie czyjejś stylówki, a czym innym zawoalowane sugerowanie nieudolności i amatorki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 24 Styczeń 2025, 11:14:41
Wracając jeszcze do "Polska Mistrzem Polski II". Wczoraj wieczorem pokazałem żonie kilka pasków, na które zareagowała śmiechem. Po chwili wzieła mi komiks i sama zaczeła przeglądać wyrywkowo, po czym zamknęła i zaczęła czytać od początku, strona po stronie... Po pół godzinie komiks przeczytany. Jej pierwszy przeczytany komiks!!! Stwierdziła nawet, że pierwszą część też mogę jej pokazać, ale kiedy indziej. Nie omieszkam tak uczynić!! Zrobiła nawet zdjęcie jednego paska, bo tak ją rozbawił (Syzyf).

Co tu dużo mówić. Brawa dla Autorów!!

Swoją drogą to niby dwóch mężczyzn, którzy urodzili jeża, potem Mistrza i małego Tymka, nie wspominając o innych. Bez ślubu ze sobą jednocześnie żyjąc w innych związkach... I to tak otwarcie od lat, a publika nie jest zgorszona. Dziwne... :o :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 24 Styczeń 2025, 12:55:33
Muszę przeczytać w końcu to Future Darko. Najpierw epizody z magazynów Komiks i My, a potem album, bo słyszałem, że to są inne komiksy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 24 Styczeń 2025, 17:38:35
Mój post był odpowiedzią na złośliwostkę Skandalisty a nie Twoje, czy drugiego kolegi "nie podoba mi się". Czym innym jest nie kupowanie czyjejś stylówki, a czym innym zawoalowane sugerowanie nieudolności i amatorki.

   Chwila, chwila hamuj facet piętą i nie dopisuj mi coś czego nie powiedziałem. A wyraziłem się dosyć jasno i zwięźle zdaje się, chociaż nie wiem chociaż nie wiem czy nie przeszacowałem i nie powinno być 10/10, ja tu nie przypominam sobie sytuacji aby jakikolwiek polski komiks wzbudził tu jakiś jednomyślny zachwyt publiczności pod względem wyglądu. Za to dziwnym trafem istnieje cała plejada rysowników z innymi paszportami, których wszyscy kochają, tzn. chyba wszyscy, może ktoś nie lubi Moebiusa czy tam innego Andreasa, tylko się nie przyznaje. Ja się wcale nie dziwię, że się nie przyznają, może się boją wyjść z szeregu, może im się nie chce, a może się wstydzą że to będzie głupie, chociaż każdy ma prawo do opinii choćby i głupiej gdzie podobno warto rozmawiać. A może, czego naprawdę się zdążyłem naoglądać przez te wszystkie lata zarówno tutaj jak i na gildii, boją się cokolwiek powiedzieć bo zaraz zjawi się ze spółdzielni jakiś "wyjaśniacz" najczęściej poobwieszany orderami z kartofla i będzie uczył dzikusów "dlaczego Słowacki wielkim poetą był" stosując tak wiele tłumaczące argumenty jak "no wydrukowali to w TYM Metal Hurlancie (TEN Metal Hurlant jest trupem od ponad 30 lat)", "ten pan od tych kulfonów skończył w Tokio szkołę dizajnerów a ta pani co zrzyna od Toma Gaulda to druknięta została w New York Post". Trochę bida piszczy jak na specjalistów. Tak już na marginesie mi tam się te rysunki z "Futuro Darko" nawet podobają, mają jakiś taki vibe lat 80/90 tych, grafika wektorowa, te sprawy. Widać, że autor miał jakąś koncepcję na to jak ma komiks wyglądać, czego o większości powiedzieć się nie da.
   A co do Pań i Panów (mordeczki te same co zwykle, nie wiem czy zauważyliście, ale mamy 2025 rok na kalendarzu, renoma spółdzielni to już wspomnienie) co się podpisali pod tymi kalumniami czy tam zwykłą omyłką, tu należałoby zapytać autora o intencje...Ja wiem, że to nie jest wina tego, że przeczytać jednego zdania nie potraficie, albo z powodu uprzedzeń bo przecież ich nie macie. To z powodu tego, że tak doceniacie mój wkład w to miejsce, więc czekajcie na kolejny event. I buziaczki dla wszystkich :* bo wiem że je lubicie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Pt, 24 Styczeń 2025, 20:28:17
<ten gif z taką dziewczynką, która patrzy w bok>
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Genzo w So, 25 Styczeń 2025, 10:51:35
Batman - Azyl Arkham
Czytałem to już dawno temu, ale w formie skanów i nie do końca. Ostatnio gdzieś się natknąłem , że egmont robi kolejną redycję, popatrzyłem ceny na olx starych wydań i znalazłem  azyla za 50 ziko, myślę sobie - cena dobra, ale to znowu ten ćpun i grafoman morrison…. Hmmm brać ?nie brać ? Wziąłem bo niby przecie klasyk.
I jak to z tym klasykiem jest ? A no nijak, graficznie owszem, to jest petarda, komiks zdecydowanie wyprzedził swoją epokę, kto takich technik wtedy w mainstreamie używał ? Chyba jedynie Sienkiewicz coś tam skrobał, rysunki robią robotę to przyznaje, szkoda natomiast, że scenariusz napisał ten morrison, czyli brytol z kompleksem Moore’a. Jak to u Morrisona, znowu wrzuca jakieś odniesienia od czapy, pseudo klimat jakiejś psychodeli z dupy i silenie się po raz kolejny na artyzm, bełkot i grafomania . Jak żyje, nie przeczytałem jeszcze żadnego, wciągającego komiksu od tego typa. Ktoś mi kiedyś powiedział , że żeby czytać Morrisona i się jarać tym, trzeba wcześniej wcisnąć jakąś pigułę pod język . Chyba nie będę jednak tego próbował . Morrison top 1 najbardziej przereklamowanych scenarzystów w historii komiksu ever

Btw strasznie mnie wnerwiała czcionka użyta przy wypowiedziach Jokera, komuś coś się odkleiło, że takie nieczytelne gowno zrobił

4/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 25 Styczeń 2025, 11:01:37
A kto według Ciebie nie jest przereklamowany że scenarzystów?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 25 Styczeń 2025, 11:33:38
Morrison to grafoman. Typ kompletnie nie ogarnia narracji komiksowej i powinien raczej książki pisać. Narracja jest rwana, nie ma tam żadnej płynności. Jak dla mnie ten człowiek nie rozumie że komiks to połączenie tekstu z rysunkami i powinno to jakoś ze sobą współgrać. Każdy komiks Morrisona który czytałem to jeden wielki bełkot. Czytanie komiksów Morrisona to jak pływanie w budyniu,  można ale po co to robić?  Przykro mi, ale musiałem to z siebie wyrzucić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 25 Styczeń 2025, 11:41:31
Dla rownowagi - ja Azyl Arkham lubie i wracam do niego co jakis czas. Faktycznie, jest przehajpowany i napchany dziwna, niekoniecznie potrzebna symbolika, ale nigdy w to za bardzo nie wnikalem. Nie potrzebuje rozkladac na czynniki pierwsze, analizowac, czy rozgryzac kazdy niuans i co autor mial na mysli, aby cieszyc sie pelnia dziela. Bo sama historia jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. To co cenie w tym komiksie to przede wszystkim klimat. No i rysunki, ale to wiadomo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 25 Styczeń 2025, 11:41:50
Sa komisy Morrisona od których się odbiłem
ale ma na swoim koncie sporo fajnych historii
ja najbardziej lubię jego okres w 2000ad -
jak mówił Moore wtedy Morrison nie brał tyle LSD ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w So, 25 Styczeń 2025, 12:06:14
Morrison to grafoman. Typ kompletnie nie ogarnia narracji komiksowej i powinien raczej książki pisać.
Morrison nie ogarnia narracji komiksowej. No, ciekawa uwaga  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 25 Styczeń 2025, 12:32:01
  Spróbuj może czego innego jeszcze? Ja z gościa, który go kompletnie nie trawił, zmieniłem się w megafana, chociaż owszem zdarzają się tytuły które lądują na allegro 5 minut po zamknięciu. Mi tam Asylum się podobało, chociaż również uważam, że opinie są trochę przesadzone, natomiast mam problem z rysunkami. Mam te wydanie z WKKDC i innego nie widziałem na oczy. Tam strasznie ciemno jest, na niektórych kadrach nie widać co się znajduje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 25 Styczeń 2025, 12:38:37
Doom Patrol, Animal Man, New X-men czy We3 to tak genialne komiksy, że nie pozostaje mi nic innego, tylko określić Morrisona mianem wizjonera komiksu. Aha, i Azyl Arkham też mi sie nie podoba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w So, 25 Styczeń 2025, 13:11:58
Od azylu się odbiłem kilka lat temu (planuję dać drugą szansę przy nowym wydaniu), ale Niewidzialni i Doom Patrol to dla mnie ścisła topka komiksów, Animal Man tak mi siadł, że pochłonąłem go na jednym posiedzeniu, a All-Star Superman przekonał mnie w końcu do postaci Supermana, a jego Batman do batrodziny (wczesniej wolałem zdecydowanie nietoperza działającego solo). Połączenie niepohamowanej kreatywności z chaosem, który po głębszym spojrzeniu coraz bardziej się porządkuje - to jest zestaw, na który zawsze będę się łapał. Chociaż nie czuję tu kwasów, bardziej mix dysocjantów z fenylkami
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 25 Styczeń 2025, 13:34:40
Doom Patrol, Animal Man, New X-men czy We3 to tak genialne komiksy, że nie pozostaje mi nic innego, tylko określić Morrisona mianem wizjonera komiksu.

Że "New X-Men" jest genialnym komiksem? Polemizowałbym. To jest bardzo solidny tytuł, ale gdybym miał go jakoś scharakteryzować napisałbym, że jest "społecznie zaangażowany" a nie "genialny". Niewątpliwie zasługą Morrisona jest powołanie do życia (że tak to ujmę) Cassandry Nova aczkolwiek skądinąd ta postać momentami bywa cokolwiek przegięta. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w So, 25 Styczeń 2025, 15:19:47
Że "New X-Men" jest genialnym komiksem? Polemizowałbym. To jest bardzo solidny tytuł, ale gdybym miał go jakoś scharakteryzować napisałbym, że jest "społecznie zaangażowany" a nie "genialny". Niewątpliwie zasługą Morrisona jest powołanie do życia (że tak to ujmę) Cassandry Nova aczkolwiek skądinąd ta postać momentami bywa cokolwiek przegięta. ;)
Oczywiście, że jest genialny. Już samo wprowadzenie dziwacznych i niepotrzebnymi mutacjami było powiewem świeżości. Do tego nowe, wspaniale postaci (Cassandra Nova, Stepford Cuckoos, Kid Omega), jak i odświeżanie i pchnięcie w rozwoju Emmy Frost czy Beasta. Dla mnie Morrison, tym runem, przetarł szlak i ponownie udowodnij, że komiks superhero może mieć o wiele więcej do zaproponowania niż tylko puste mordobicie, wszechobecne w latach 90.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: dreamer36 w So, 25 Styczeń 2025, 15:21:36
Doom Patrol, Animal Man, New X-men czy We3 to tak genialne komiksy, że nie pozostaje mi nic innego, tylko określić Morrisona mianem wizjonera komiksu. Aha, i Azyl Arkham też mi sie nie podoba.

Do tego wszystkiego dołożyłbym jeszcze Klausa - mega mi się podobał. Ale faktycznie Azyl różnie wchodzi - mi za pierwszym razem mega się podobał, postanowiłem sobie odświeżyć i nie doczytałem do końca - takie coś mi się jeszcze nie zdarzyło. Ligę Morrisona też bardzo lubię - uważam, że jest to, tak jak New X-Men, może nie genialności, ale górna półka działu "solidna robota".

A We3 to jest mój ulubiony komiks ever - EVER. Nie ma i nie będzie na tej planecie nic lepszego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 25 Styczeń 2025, 18:02:36
New X-Men miał świetny początek ale w połowie zabrakło pary. Tom 4 to już typowa grafomania. Znowu jakieś podróże w czasie i tym podobne morrisonizmy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 25 Styczeń 2025, 18:18:19
Azyl Arkham słabiutki, leżał u mnie na półce 10 lat i w zeszłym roku w końcu się zdecydowałem przeczytać... 4/10 to adekwatna ocena.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 27 Styczeń 2025, 09:19:58
Myslac o CE nie wiem czy "lektura" jest okresleniem odpowiednim czy moze zasluguje na cos bardziej  nobilitujacego. Wiem natomiast, ze obcowanie z tym tytulem bylo przezyciem unikalnym, epickim, oraz ze takie historie, nie zdarzaja sie czesto. Szczerze mowiac nie czuje sie wystarczajaco kompetentny aby brac sie za jakiekolwiek recenzowanie CE. Wierze, ze jest tworem tak kompleksowym, ze moznaby pisac o nim rozprawy naukowe czy prowadzic akademickie dyskusje. Komiks Roosevelta to dzielo kompletne, napisane z arcymistrzowska precyzja, angazujace czytelnika i wciagajace w wir przedstawionych wydarzen. Jest jak prad morski, porywajacy w swoje glebiny bez szans na uwolnienie sie. Wystarczy zapoznac sie z kilkoma pierwszymi stronami by nie moc przestac. CE nie jest prosta historia, do poczytania sobie przy sobocie, po robocie. Bynajmniej. Ta monumentalna opowiesc wymaga skupienia, uwagi i czasu. Zmusza czytelnika do myslenia, prob indywidualnej interpretacji oraz zadawania pytan. Ciag przyczynowo-skutkowy jest tak niesamowicie przebogaty, ze z latwoscia mozna sie w nim pogubic. Autor odwoluje sie wielokrotnie do innych dziel literackich czy przeroznych symboli, co podnosi poprzeczke w przyswajaniu dziela. Malo tego, przedstawione wydarzenia nalezace do innych plaszczyzn, czasem sa rownowazne. Tylko ktora z przenikajacych sie rzeczywistosci jest nadrzedna? Czy moze istnieja rownolegle i kazda z nich posiada przejscie do kolejnej? Kiedy jestesmy w swiecie CE, kiedy w rzeczywistym, kiedy w grze, a kiedy w snach / wspomnieniach? Zadania nie ulatwia szkatulkowosc i inne krolicze nory, umieszczane co chwile przez autora, a do ktorych chcac nie chcac wpadamy. Tom 2 zdaje sie wiele  tlumaczyc, ale czy aby na pewno? Pewne zdarzenia, ukazane z innej perspektywy, wydaja sie nabierac nowego swiatla, ale inne wrecz przeciwnie. Niby wszystko nagle sie klaruje, ale mimo wszystko autor zmusza nas do ulozenia sobie wlasnej wersji wydarzen. To jest magia i niezwykla podroz, w ktorej bierzemy udzial wraz z bohaterami. Pomijajac jednak zlozonosc materialu i stawiane wymagania, komiks czytalo mi sie niezwykle plynnie. Odkladajac go na polke z mysla "na dzis wystarczy" juz myslalem, kiedy do niego wroce. Rozumiem opinie, ze moglby byc nieco krotszy i po czesci sie z nimi zgadzam. Ostatni rozdzial (6 1/2) uwazam za nieco niepotrzebny, bo (nie wykluczam, ze ja tego nie dostrzegam!) niewiele wnosi do juz opowiedzianej historii. Konczac swoja krotka opinie nadmienie tylko, ze lektura CE przetasowala moja top lista za rok 2024 i komiks ten przebojem wdarl sie na 1 miejsce.  Nalezy mu sie ono bezdyskusyjnie, to genialny komiks. I szkoda tylko, ze przez niski, wyprzedany naklad wielu czytelnikow nie bedzie mialo mozliwosci sie z nim zapoznac.
Dyszka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pn, 27 Styczeń 2025, 09:27:43
Mutafukaz

Totalna jazda bez trzymanki. Miałem średnie nastawienie przysiadając do niego. Pierwsze 100 stron, też średnio mnie przekonało. Ale im dalej się wczytywałem, tym bardziej komiks się rozkręcał i ostatecznie oceniam go bardzo wysoko. Zdecydowanie top komiksów jeśli chodzi o akcje. Dynamiczne sekwencje robią ogromne wrażenie. Rysunki, z trochę może za bardzo wymuskaną jak na mój gust kreską, też są wyjątkowo szczegółowe i świetnie pokolorowane. Wrażenie robi też zmiana stylu rysunków/kolorowania pomiędzy kolejnymi rozdziałami.
Na minus są fragmenty, kiedy autor zamiast fajnie lecieć z fabułą, sili się na jakieś rozkminy filozoficzne i społeczne. Nie dość, że jest to płytkie, niekonsekwentne to miejscami po prostu durne (np. porównanie atomu do układu słonecznego). Na szczęście nie ma tego wiele ;) Polecam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 27 Styczeń 2025, 11:00:11
Malo tego, przedstawione wydarzenia nalezace do innych plaszczyzn, czasem sa rownowazne. Tylko ktora z przenikajacych sie rzeczywistosci jest nadrzedna? Czy moze istnieja rownolegle i kazda z nich posiada przejscie do kolejnej? Kiedy jestesmy w swiecie CE, kiedy w rzeczywistym, kiedy w grze, a kiedy w snach / wspomnieniach? Zadania nie ulatwia szkatulkowosc i inne krolicze nory, umieszczane co chwile przez autora, a do ktorych chcac nie chcac wpadamy. Tom 2 zdaje sie wiele  tlumaczyc, ale czy aby na pewno? Pewne zdarzenia, ukazane z innej perspektywy, wydaja sie nabierac nowego swiatla, ale inne wrecz przeciwnie. Niby wszystko nagle sie klaruje, ale mimo wszystko autor zmusza nas do ulozenia sobie wlasnej wersji wydarzen.
Najlepszy komentarz odnośnie CE jaki do tej pory czytałem. Podobnie uważam, że CE ma konstrukcję szkatułkową i jest surrealistyczny. Nie ma jednej słusznej interpretacji, może być ich wiele, jednocześnie wszystkie są prawdziwe. I w zależności od interpretacji poszczególnych elementów, łącząc je otrzymujemy różne komiksy. Być może jest coś dalej i można połączyć te różne komiksy w jedną historię? Czekam aż ktoś mądrzejszy weźmie się za recenzję CE, najlepiej obeznany w sztuce surrealizmu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 27 Styczeń 2025, 11:27:24
obejrzyjcie/przeczytajcie Rękopis znaleziony w Saragossie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pn, 27 Styczeń 2025, 11:37:05
Najlepszy komentarz odnośnie CE jaki do tej pory czytałem. Podobnie uważam, że CE ma konstrukcję szkatułkową i jest surrealistyczny. Nie ma jednej słusznej interpretacji, może być ich wiele, jednocześnie wszystkie są prawdziwe. I w zależności od interpretacji poszczególnych elementów, łącząc je otrzymujemy różne komiksy. Być może jest coś dalej i można połączyć te różne komiksy w jedną historię? Czekam aż ktoś mądrzejszy weźmie się za recenzję CE, najlepiej obeznany w sztuce surrealizmu.

A to nie jest jedna historia opowiadana niechronologicznie na kilku płaszczyznach czasowych ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 27 Styczeń 2025, 12:10:15
Tak, ale oprocz linii czasowych, w CE mieszaja sie rowniez rozne rzeczywistosci.

Najlepszy komentarz odnośnie CE jaki do tej pory czytałem.
(...)
Czekam aż ktoś mądrzejszy weźmie się za recenzję CE, najlepiej obeznany w sztuce surrealizmu.

Dzieki stary! Ja rowniez na to czekam! Chcialbym wiedziec jak duzo mi umknelo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 27 Styczeń 2025, 12:23:53
na tym polega surrealizm że nic wam nie umknęło :)
on stawia na widza, sam wybierasz jaką podróż będziesz miał i co odkryjesz :)
surrealizm ma poprzez twój odbiór sztuki mówić tobie o tobie, a nie artyście
surrealizm to chaos, zaburzenie porządku rzeczy :)
dyskomfort, ziarno grochu pod pierzyną :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 27 Styczeń 2025, 12:29:25
A to nie jest jedna historia opowiadana niechronologicznie na kilku płaszczyznach czasowych ?
Czytałem, że kiedy surrealizm zyskiwał na popularności i fizyka kwantowa byla w rozkwicie, wtedy wielu surrealistów czerpało z niej inspiracje, na przykład z zasady nieoznaczoności.

@wujekmaciej to też, ale akurat to nie jest niczym nadzwyczajnym. Chodzi bardziej o to
Spoiler: PokażUkryj
która rzeczywistość jest prawdziwa. Według niektórych czytelników, odpowiedź jest oczywista, według mnie obie są jednocześnie fikcyjne i prawdziwe. Mam na myśli, że są jednocześnie w dwóch stanach, coś jak stan superpozycji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 27 Styczeń 2025, 12:56:39
Kurczaki, głupio mi się wcinać w tę dyskusję o CE (które czeka na półce na przeczytanie) z moimi amerykańskimi komiksami akcji... Ale... :D

(https://static2.redcart.pl/templates/images/thumb/38742/100/250/pl/0/templates/images/products/38742/e3dc81837e87a69891da480e9fac7678.jpeg)
Sexcastle - Wbrew pierwszemu wrażeniu - nie jest to komiks erotyczno-pornograficzny. Nadal jest on oznaczony jako Mature, ale to ze względu na wszechobecną przemoc i wulgarny język. Komiks opowiada historię agenta specjalnego, który po odbyciu kary więzienia za [spoiler] postanawia odmienić swoje życie i zająć się handlem kwiatami. Niestety życie ma dla niego inny plan. Okazuje się, że nadepnął na odcisk niewłaściwej osobie, która to chce go za to ukarać. Sytuacje, które z tego wyniknęły są niezwykle brutalne, ale komiks utrzymany jest w humorystycznym tonie. Tonie, który jest ewidentnie prześmiewczy i satyryczny. Ale w urokliwy (?) sposób. Mamy tu występy gościnne np. Mr.T z Drużyny A :D Komiks narysowany jest ciekawą kreską i utrzymany w czarno-białych kolorach. Osobiście bardzo "siadł" mi ten komiks, tego właśnie potrzebowałem jako rozrywkowej, niezobowiązującej lektury i jako taką go polecam!

(https://static3.redcart.pl/templates/images/thumb/38742/100/250/pl/0/templates/images/products/38742/09a57590baff4787f4801d9d59ff2c28.jpeg)
Dead body road - Drugi z amerykańskich komiksów akcji. Ten tym razem nie jest utrzymany w humorystycznej tonacji, za to nie pozwala się oderwać od lektury ani na chwilę. Akcja zaczyna się od pierwszej strony i utrzymuje tempo aż do finału (który jest pewnie dość przewidywalny, ale i tak fajny :) ).
Jednak największe wrażenie zrobiły na mnie rysunki! Ogląda się to wspaniale i aż zacząłem rozglądać się za innymi komiksami tego twórcy. Ogólnie - zaliczam ten komiks na plus, choć trzeba wiedzieć, na co się pisze: strzelaniny, pościgi, flaki.

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/234/690/234690/1483159808/800.webp)
Elryk tomy 1-4 - Jakiś czas temu kupiłem tomy 1-3 od Taurusa, ale nie liczę na kontynuację i doczytałem czwarty tom po angielsku. Muszę przyznać, że to była dobra lektura. Przede wszystkim komiks ten jest przepięknie narysowany. Oglądanie plansz, zwłaszcza rozkładówek, sprawia wielką przyjemność. Fabularnie jest naprawdę nieźle, choć przez cały czas czytania miałem wrażenie, że wiem, co się zaraz stanie. Muszę sprawdzić na biblioteczce w domu rodziców, ale na 90% czytałem to w przeszłości jako książkę :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 27 Styczeń 2025, 13:03:19
Fabularnie jest naprawdę nieźle, choć przez cały czas czytania miałem wrażenie, że wiem, co się zaraz stanie. Muszę sprawdzić na biblioteczce w domu rodziców, ale na 90% czytałem to w przeszłości jako książkę :D

Raczej na 100% czytałeś jeśli masz takie poczucie :) Elryk z Melnibone był wydany kiedyś o ile mnie pamięć nie myli przez Amber teraz dość niedawno mignęło mi wznowienie przez Zysk.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 27 Styczeń 2025, 13:25:15
Sexcastle jest genialny!!! Piękny list miłosny do kiczowatego kina akcji lat 80 i 90. Masa zabawnych "one-linerów" i gościnnych występów postaci
Spoiler: PokażUkryj
jest Arnie z Commando, Van Damme z Double Impact, Stallone z Rambo czy Charles Bronson z Death Wish
Myślałem, że jestem jedynym użytkownikiem tego forum, ķtory zna ten komiks. A tu proszę. Szacuneczek:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 27 Styczeń 2025, 13:43:12
Sexcastle jest genialny!!! Piękny list miłosny do kiczowatego kina akcji lat 80 i 90. Masa zabawnych "one-linerów" i gościnnych występów postaci
Spoiler: PokażUkryj
jest Arnie z Commando, Van Damme z Double Impact, Stallone z Rambo czy Charles Bronson z Death Wish
Myślałem, że jestem jedynym użytkownikiem tego forum, ķtory zna ten komiks. A tu proszę. Szacuneczek:)

Kupiłem też Assassin Nation od tego scenarzysty i zasadzam się na Kill them all, ale najpierw przeczytam AN :D Jak wspominałem - znakomicie siadł mi ten komiks, chętnie przeczytam więcej. Masz jakąś rekomendację w tym kierunku?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 27 Styczeń 2025, 14:10:44
Morze po kolana - bardzo dobra rzecz, fajnie narysowany, chyba najlepszy obyczajowy polski komiks, jaki czytałem. Słabych stron praktycznie nie ma, lekko porusza do myślenia. To 'lekko' powoduje, że nie napiszę "wybitny", brakuje mocniejszego uderzenia (aczkolwiek w komiksie są mocniejsze elementy, może po prostu mnie nie ruszyły). Jak się gdzieś znajdzie, to kupować i czytać.

Dylan Dog - Alfa & Omega i Po drugiej stronie lustra - koń, jaki jest, każdy widzi, nic odkrywczego tu nie napiszę. Podobało mi się zakończenie Alfy i Omegi, ale tak poza tym to przeciętne DD.

Walizka - przyjemna lektura, podobała mi się kolorystyka tego komiksu, ale tak poza tym to nic wartego szczególnej uwagi.

Dzieci Kapitana Granta - w czasach przed internetem książki przygodowe pełniły rolę dzisiejszej sci-fi - pozwalałby odkrywać czytelnikom nieznane. Dzisiaj już Verne czy Szklarski nikogo nie oczarują tak, jak to robili 50 czy 40 lat temu, bo wszystko jest teraz niemal na wyciągnięcie ręki. Ale ten komiks jest tak narysowany, że można poczuć tę podróż odkrywców. Bardzo dobrze się to czytało. Jeśli komuś przeszkadzają ludzie jako zwierzaki, to na końcu komiksu są przykłady jakby to wyglądało, gdyby rysowano ludzi, co zdecydowanie nie wyszłoby komiksowi na dobre. Dla lubiących książki podróżnicze pozycja obowiązkowa.

Howard Flynn - z tych lepszych Vance'ów, fajna lektura. Przeczytałbym więcej.

Czarne nenufary i Nie puszczaj mojej dłoni
- oba na podstawie książek Bussiego (nie czytałem). Czarne nenufary bardzo fajne, dobry pomysł i wykonanie. Do czegoś tam się można przyczepić (np. skąd matka pierwszej ofiary wiedziała, że ktoś z nim był jak umarł i kto to był, ale to tylko tak na marginesie, świetny komiks kryminalny. Natomiast Nie puszczaj mojej dłoni, o ile nawet czyta się przyjemnie, to oparty jest na jakimś kompletnie kuriozalnym pomyśle chodzi o reakcję bohaterów na groźby.

Marvel Noir - Luke Cage fajny, Iron Man w stylu Idiany Jonesa, bardzo mi się podobał, natomiast Daredevil i Punisher trochę słabiej. Ale ogólnie przyzwoita lektura.

Dwie maski - kolejny przypadek komiksu w anturażu historycznym, w którym pojawia się element nadnaturalny (tak jak w Łupieżcach imperium czy w 7 żywotach krogulca), który ma w zamyśle być spójnikiem całej historii, a w rzeczywistości jest kabotyńskim pomysłem, który rozwala całkiem fajny komiks. Bardzo dobrze się to czytało, fajne postaci (Drętwa Wiewiórka, Fouche, Obywatel konsul, Józefina, Mrówka), tylko ten pomysł z maskami zupełnie bez sensu. Niemniej w swojej kategorii chyba najlepiej się bawiłem przy lekturze tego komiksu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 27 Styczeń 2025, 14:26:02
Myslac o CE nie wiem czy "lektura" jest okresleniem odpowiednim czy moze zasluguje na cos bardziej  nobilitujacego.

Ale tempo tak po prawdzie to miałeś ekspresowe. Sam siedziałem nad tym bity tydzień, cały czas mając z tyłu głowy, że jak przyspieszę to coś mi umknie i czegoś nie zrozumiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Pn, 27 Styczeń 2025, 14:56:03
Ja teraz zacząłem drugi tom CE i trochę pogubiłem się w ostatnim rozdziale 1 tomu. Nie  do końca rozumiem co się pod koniec działo, ale chyba to była jakaś
Spoiler: PokażUkryj
hipnoza, z której próbowali wyrwać Johana, tak?
.Sam 1 tom zajął mi tydzień, przeplatanym trochę innymi komiksami.  Dzieło na pewno nieszablonowe, pokręcone, bardzo intertekstualne. Jednak się trochę wciągnąłem, mimo tych zawirowań i czytam z zaintrygowaniem, co autor miał na myśli. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 27 Styczeń 2025, 15:53:21
Kupiłem też Assassin Nation od tego scenarzysty i zasadzam się na Kill them all, ale najpierw przeczytam AN :D Jak wspominałem - znakomicie siadł mi ten komiks, chętnie przeczytam więcej. Masz jakąś rekomendację w tym kierunku?
Rock Candy Mountain. Nie jest to tytuł sensacyjny, ale za to jest najlepszym komiksem tego autora. Polecam jeszcze Where Monsters Lie - tu akurat Starks kłania się wszystko postaciom horrorów kategorii B.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Pn, 27 Styczeń 2025, 18:19:26
Tak, ale oprocz linii czasowych, w CE mieszaja sie rowniez rozne rzeczywistosci.

Dzieki stary! Ja rowniez na to czekam! Chcialbym wiedziec jak duzo mi umknelo.
na tym polega surrealizm że nic wam nie umknęło :)

a widzisz, mi umknęło, a w zasadzie umknął cały ten komiks. nie zdążyłem kupić, bo lainowa okładkoza na wiele stron skutecznie odstraszała mnie od całego tematu. Teraz już wiem ocokaman i na bieżąco się przekopuję w pocie czoła przez ten zalew cycków, muskułów i innych rakiet.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 27 Styczeń 2025, 18:41:52
@tuco komiks wciąż do kupienia na Allegro, ofc w wyższej cenie.

Wyprzedzając komentarze - moim zdaniem Arek nie zrobi dodruku, bo SL nie robi już dodruków - pomijając to, na ten moment dodruk nie ma uzasadnienia, ponieważ komiks jest nadal dostępny z drugiej ręki. Może to się zmieni jeśli np CE wejdzie do top 3 komiksów roku, zobaczymy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 27 Styczeń 2025, 19:59:46
To by było coś, gdyby nasz ranking miał pomóc w jakiejś decyzji wydawniczej😀
A w top3 będzie niemal na 100%, żeby nie powiedzieć więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 27 Styczeń 2025, 20:36:16
Uściślając, miałem na myśli, że jeśli CE wejdzie do Top 3 komiksów za 2024 rok, to może znikną te oferty z Allegro, a nie, że SL zrobi dodruk, na to bym nie liczył.

Żeby nie było offtopowo

Przeczytałem 3 tom zbiorczy Ratman - z motyką na słońce.
W tym tomie jest powrót do humoru z pierwszego tomu, czyli klimaty historyczno naukowe i mamy kilka dłuższych historyjek. Drugi tom był trochę krytyką polityczną, co niezbyt mi się podobało. Ogólnie polecam tę serię (szczególnie 1 i 3 tom) i nawet tak się złożyło, że Ratman momentami jest podobny do CE Roosevelta ;) za sprawą tego, że Niewiadomski gdzieniegdzie raczy nas surrealizmem, przykładowo tutaj:

(https://i.imgur.com/6VW9PMh.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Liarus w Wt, 28 Styczeń 2025, 10:58:11
Doom Patrol, Animal Man, New X-men czy We3 to tak genialne komiksy, że nie pozostaje mi nic innego, tylko określić Morrisona mianem wizjonera komiksu. Aha, i Azyl Arkham też mi sie nie podoba.

Doom Patrol ostatnio machnalem 3 tomy egmontu. Dwa pierwszy byly mega i ciężko było mi się oderwać. Trzeciego nie dałem rady zmęczyć. Miałem wrażenie, że rysunki swoje a teksty w dymkach swoje. Doszło do takiego momentu, że przestałem czytać co tam w ogóle pisze. Doszedłem do wniosku, że nie ma dalej sensu tak to ciągnąć i olałem. Ale zaznaczam, że ja mam z Morrisonem nie po drodze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 28 Styczeń 2025, 15:42:01
To skoro dyskusja o Morrisonie jeszcze nie zgasła całkiem, to dorzucę moje trzy grosze  ;D No jeśli musiałbym wskazać mojego ulubionego autora komiksów to byłby to właśnie Morrison, ale skłamałbym, jeśli napisałbym że wszystko od niego mi się podobało albo że nie mam mu ogólnie nic do zarzucenia (trochę przejadło mi się jego łamanie czwartej ściany). Azyl Arkham mi właśnie nie siadł , jak chyba wielu forumowiczom z tego co widzę. Generalnie moja topka od niego to Doom Patrol, Animal Man i Nameless. Ten ostatni, chyba kurcze niewydany po polsku, to jest najlepszy komiks horror jaki czytałem (no może Uzumaki od Junjiego Ito mogłoby go przebić, ale że to manga to się nie liczy  ;D ) .

Czytałem też:

Filth -ogólnie dobry, tylko ma bardzo dobry początek i koniec, pomiędzy nimi ma lepsze i gorsze momenty. Też chyba niewydany po polsku

Kid Eternity - bardzo mi siadł ten komiks, ale duża w tym zasługa rewelacyjnych rysunków/grafiki Duncana Fegredo, sam scenariusz był dobry ale za krótki trochę i w konsekwencji za szybki. Czytałem po ang, nie wiem czy wydany po polsku

Azyl Arkham - jak wspomniałem, nie siadł mi od strony scenariuszowej ale rysunki Dave McKeana bardzo mi się spodobały

Flex Mentallo - ogólnie fajny komiks, tylko kurcze, ja w przeciwieństwie do Morrisona nie wychowałem się na komiksach superhero i ogólnie nie jestem jakimś wielkim fanem tego gatunku, tymczasem ten komiks to list miłosny Morrisona do superbohaterskich komiksów, więc trochę się autor i ja rozminęliśmy tutaj, ale wciąż, fajna lektura

We3, Klausa, Anihilatora i Niewidzialnych muszę jeszcze przeczytać, nie wspominając o komiksach z Batmanem czy Ligą Sprawiedliwych... Aaaa, i jeszcze słyszałem że Siedmiu Żołnierzy jest dobrych. Zenit, jak tak o nim czytam, chyba mnie nie kręci, ja tam wolę "Morrisona na pełnej piździe" a nie jakieś wstępne jego eksperymenty z komiksami. Doom Patrol od niego to pierwszy komiks jaki w życiu przeczytałem, pomijając Kaczora Donalda za dzieciaka i mocno ukształtował on moje gusta, lubię eksperymentalne komiksy które nie boją się łamać konwencji i sprawiać wrażenie że autor był na niezłym kwasie... Mógłbym powiedzieć że Morrison to trochę taki (śp) David Lynch komiksów, a twórczość Lyncha też uwielbiam. Inna rzecz że w pełni rozumem osoby którym Morrison czy Lynch nie siadają, to się kocha albo nienawidzi, a nawet jeśli kocha to najlepiej jak jeszcze odpowiedni nastrój siądzie  :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 29 Styczeń 2025, 18:19:28
Najlepszy komentarz odnośnie CE jaki do tej pory czytałem. Podobnie uważam, że CE ma konstrukcję szkatułkową i jest surrealistyczny. Nie ma jednej słusznej interpretacji, może być ich wiele, jednocześnie wszystkie są prawdziwe. I w zależności od interpretacji poszczególnych elementów, łącząc je otrzymujemy różne komiksy. Być może jest coś dalej i można połączyć te różne komiksy w jedną historię? Czekam aż ktoś mądrzejszy weźmie się za recenzję CE, najlepiej obeznany w sztuce surrealizmu.

  Z której strony CE jest komiksem surrealistycznym?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 29 Styczeń 2025, 18:45:24
Lary wlasciwie na kazdej. W koncu autor jest zadeklarowanym surealista;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 29 Styczeń 2025, 19:50:02
Właściwie z każdej to taka odpowiedź-nie odpowiedź. Znaczy się co tam jest surrealistycznego? Fabuła, historia, bohaterowie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 29 Styczeń 2025, 20:27:12
Dostępność.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 29 Styczeń 2025, 20:43:53
Dostępność akurat nie, bo komiks jest do kupienia z drugiej ręki, nowy.
I nawet nie można powiedzieć, że cena jest surrealistyczna.
Ale spoko, rozumiem, człowiek czasami potrzebuje pomarudzić ;)

Ciekawostka surrealistyczna ;)
Obraz nazywa się The Blind Violin, autorstwa José Roosevelt (https://surrealism.website/Roosevelt.html)

(https://i.imgur.com/lZePBHj.png)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 29 Styczeń 2025, 23:21:01
Roosevelt powinien wydać książkę z kluczami do interpretacji i nawiązań.  ::)
Pod tym jednym względem "CE" jest bardziej frustrujący niż trylogia husycka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 30 Styczeń 2025, 12:08:46
Właściwie z każdej to taka odpowiedź-nie odpowiedź. Znaczy się co tam jest surrealistycznego? Fabuła, historia, bohaterowie?

komiks jako całość - koncepcja, sposób opowiadania historii, konstrukcja, wizualia - to jest rozmowa na godziny - na pisanie sił by mi brakło - temat rzeka, ale to jak najbardziej surrealizm na pełnej k.. ;)
jak jesteś po lekturze CE i masz ochotę wbić się w to, to można poczytać te różne manifesty surrealistów ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 30 Styczeń 2025, 12:11:58
Roosevelt powinien wydać książkę z kluczami do interpretacji i nawiązań.  ::)
Pod tym jednym względem "CE" jest bardziej frustrujący niż trylogia husycka.

hehe
a bird nie pomyślałeś, że ta właśnie twoja potrzeba, że musisz koniecznie wiedzieć, to właśnie coś co o tobie chciał pokazać ci autor CE? :) jak pisałem surrealizm miał nas wytrącać z realizmu, mówić o nas odbiorcach :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 30 Styczeń 2025, 16:22:12
  Kompletnie nie odebrałem tego komiksu jako surrealistyczny. Trochę może i faktycznie w warstwie wizualnej, ale i to najbardziej na tych okładkach czy w grafikach dodatkowych bo w samym komiksie autor trzyma dosyć sporą dyscyplinę. Historia jest sensowna i konkretna, bohaterowie zachowują się logicznie i wszyscy mają swoje motywacje, wszelkie potrzebne związki przyczynowo-skutkowe są zachowane, obecność wszelkich "scenografii" jest tłumaczona. Surrealistyczny to jest "Garaż Hermetyczny".
  Tak się zastanawiam, co tam niby jest do tłumaczenia w środku. Jedni narzekają na łopatologię, drudzy na niejasność. Albo ja dostrzegam w "CE" zbyt mało, albo niektóre osoby zbyt dużo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 30 Styczeń 2025, 16:49:48
Wszystko jest kwestią interpretacji, każdy może czuć sztukę po swojemu.
Dla mnie, na poniższej planszy, surrealizm jest w warstwie graficznej i fabularnej.
Prosty zabieg, chyba żywcem wyjęty z Alicji w krainie czarów.

Spoiler: PokażUkryj
(https://studiolain.pl/img/komiks/ce/ce_str-13.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 30 Styczeń 2025, 17:08:31
  Tylko, że to wiesz takie rwanie z kontekstu. W ten sposób to i to

(https://i.ytimg.com/vi/yoMKU3SqLPE/maxresdefault.jpg)

jest surrealizmem
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 30 Styczeń 2025, 17:15:19
a bird nie pomyślałeś, że ta właśnie twoja potrzeba, że musisz koniecznie wiedzieć, to właśnie coś co o tobie chciał pokazać ci autor CE? :)

Usłyszałeś to wprost czy tak to sobie wymyśliłeś?
Nawiązania są na ogół po to żeby ktoś mógł je wyłapać. Jak nie siedzisz w historii to nie zauważysz mrugnięć okiem i "dowcipów" u Sapkowskiego. Jak nie siedzisz w literaturze to nie załapiesz tych u Roosevelta. To, że one tam są nie ma nic wspólnego z surrealizmem czy innym realizmem magicznym. Albo jesteś w stanie je dostrzec albo nie jesteś w stanie. Niektórym nie są one potrzebne do szczęścia. Inni chcieliby je znać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 30 Styczeń 2025, 17:21:46
@SkandalistaLarryFlynt według mnie to co wkleiłeś, to zwykły kolaż, nie opowiada żadnej historii, ani nie zawiera żadnego głębszego przesłania, idei, losowe obrazki, łączy je motyw bohatera. To co ja wkleiłem, to jest fragment dłuższej historii, z oczywistym przyczyn nie będę zamieszczał całości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 30 Styczeń 2025, 17:26:52
   Historii, która nie jest bardziej surrealistyczna niż przygody kolesia w piżamie latającego na pajęczynie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 30 Styczeń 2025, 17:28:01
Nie ma w tym żadnej symboliki, to jest przypadkowe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 31 Styczeń 2025, 11:27:01
Usłyszałeś to wprost czy tak to sobie wymyśliłeś?
Nawiązania są na ogół po to żeby ktoś mógł je wyłapać. Jak nie siedzisz w historii to nie zauważysz mrugnięć okiem i "dowcipów" u Sapkowskiego. Jak nie siedzisz w literaturze to nie załapiesz tych u Roosevelta. To, że one tam są nie ma nic wspólnego z surrealizmem czy innym realizmem magicznym. Albo jesteś w stanie je dostrzec albo nie jesteś w stanie. Niektórym nie są one potrzebne do szczęścia. Inni chcieliby je znać.

tylko żartowałem :) ale po twojej odpowiedzi, zastanowiłbym się czy nie ma w tym krztyny prawdy ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 31 Styczeń 2025, 12:19:01
Jeszcze w temacie CE Roosevelta, komiks można odbierać na różne sposobym. Zanim jednak zaczniecie się publicznie wymądrzać, proponuję przeczytać co sam autor ma do powiedzenia o swojej twórczości.

Cytuj
Już krótko mówiłem o mojej drodze jako artysta i powieściopisarz. To prawda, malarstwo było moim głównym zajęciem przez kilka lat i wciąż uważam je za królową sztuk. Jednak dziś moja praca jako autor powieści graficznych jest dla mnie równie ważna… Dwadzieścia lat temu odkryłem, że mogę opowiadać historie i tworzyć postacie, nie zbaczając z drogi surrealizmu, którą szedłem praktycznie przez całe życie.

https://www.psytshirt.com/blog/surrealist-master-jose-roosevelt-on-his-idiosyncratic-style-as-painter-and-graphic-novelist.html

(https://i.imgur.com/R8Mj6vI.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 31 Styczeń 2025, 12:26:53
to prawda, ale ja bym się tej łatki surrealizmu jakoś mocno nie trzymał - zawsze uważałem, że liczy się tylko to jak sztuka wpływa na ciebie i co z niej wynosisz - pozwala też dostrzec nasza odmienność i różnorodność jako ludzi - dla mnie CE to opowieść o miłości na każdym polu naszego życia :) nie potrzebuję do tego analizy literatury czy malarstwa :) otwieram stronę i ruszam w podróż :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 31 Styczeń 2025, 19:18:30
(https://i.ibb.co/jk8DpMcD/800.webp)

Mike Baron i inni – "Punisher: Epic Collection – tom 4: Układanka Jigsawa"


Z lekkim opóźnieniem (spowodowanym głównie cofnięciem się do Essentiala Mandragory), ale nadrobiłem właśnie następnego Epika z Punisherem. Czwarte w kolejności "Jigsaw Puzzle" to ponownie pół tysiąca stron przygód Franka, wywodzących się głównie z jego solowej serii (otrzymujemy zeszyty #35-48), wzbogacone o dwa one-shoty i annual.

Za scenariusz nadal w zdecydowanej większości odpowiada Mike Baron, jednak otwierająca tom historia "The Punisher: No Escape" wyszła spod ręki Gregory’ego Wrighta. Nie spodziewałem się po tym komiksie wiele, bo już okładka zbioru, która pochodzi właśnie z tego wydania, zwiastuje silniejsze osadzenie w realiach Marvela, co nigdy nie jest moim ulubionym motywem w tytułach z Castlem, ale zaskoczyłem się całkiem pozytywnie. Fakt, to taki typowy crossover, w którym bohaterowie zanim się pogodzą, muszą obowiązkowo kilka razy zmienić stronę (pojawiają się Paladin i U.S. Agent), natomiast napisane jest to bardzo solidnie, a obecność superludzi nie przeszkadza, by dobrze się bawić. Może niekoniecznie chciałbym, aby główna seria krążyła w podobnych rejonach, ale jako dodatek może być, a i wykorzystane postacie są dobrze dobrane pod Franka. Koniec końców fabuła jest sprawna i ze sporą ilością akcji, stanowi też niezły wstęp do całości, bo do obecności wątków superhero w tym tomie będziemy już musieli przywyknąć.

W dalszej kolejności przechodzimy do tytułowej układanki. "Jigsaw Puzzle" Barona składa się z sześciu zeszytów regularnej serii, które w tym czasie wychodziły wyjątkowo w trybie dwutygodniowym. I według mnie to niestety widać. O ile początek nie zapowiada się źle, tak im dalej, tym mocniej uwidacznia się pośpiech i brak dopracowania scenariusza. Autor w pewnym momencie odlatuje w dziwnie mistyczne rejony, jednak nie to, że pojawiają się tu elementy fantastyczne, jest największym problemem (choć też nie pomaga), ale fakt, że fabuła jest rwana, najeżona głupotami (latająca furgonetka Punishera?), a całość wyraźnie skręca w kicz i tandetę. Sam Jigsaw jest irytującym antagonistą, średnio kompetentnym i nieprzesadnie inteligentnym. W ogólnym rozrachunku komiks mnie wymęczył i pozostawił z kiepskim nastawieniem do dalszej części tomu. Prawdopodobnie to najsłabsze, co Egmont do tej pory wydał z Punisherem, to już wolę czytać te przestarzałe historyjki z Essentiala.

Zanim przejdziemy dalej, dostajemy list Barona, w którym odniósł się do krytycznych uwag fanów i zapewnił, że od teraz Frank będzie się mierzyć z bardziej przyziemnymi sprawami, a komiksy będą wypełnione brudem i zepsuciem. I tak faktycznie się dzieje, ale taki nagły przeskok wydał mi się nieco sztuczny, więc przez jakiś czas czułem jeszcze niesmak, a zmianę tonu odbierałem wyłącznie jako chęć gaszenia pożaru. Niewątpliwie jednak późniejsze zeszyty są lepsze i wracamy do raczej solidnego poziomu, który jak dotąd charakteryzował ten run. Trzeba też przyznać, że pokuszono się, aby wspomnieć o faktycznie mocnych tematach, jest też trochę krwi i momentami bywa zaskakująco brutalnie – mam wrażenie, że więcej tu dosadnych scen niż w poprzednich tomach. Nadal te historie bywają nierówne, pojawiają się różnego rodzaju głupoty lub naciągane motywy, choć całości udaje się poniżej pewnej granicy nie spadać. A są też zeszyty bardzo dobre, jak "Border Run", którego akcja zostaje rozwiązana w interesujący sposób, czy kilka innych ciekawych odcinków w rodzaju "Flag Burner".

Poza tym czeka na nas jeszcze drugi one-shot, czyli "Punisher: The Prize" Chrisa Hendersona. Tym razem fabuła ma trochę inny charakter. Scenariusz skupia się wokół dziennikarskiego śledztwa, w które angażuje się Frank, a w całości czuć nieco szpiegowski wydźwięk. Muszę przyznać, że tę historię czytało mi się naprawdę przyjemnie, bo pióro autora jest solidne, a intryga prowadzona bardzo satysfakcjonująco, dzięki czemu moje zainteresowanie utrzymywało się do końca lektury. Rozwiązanie zagadki może być kontrowersyjne – i tak, to następny przypadek, kiedy twórcy przypominają, do jakiego uniwersum należy Punisher – jednak ja poczułem się przekonany, a sam element świata Marvela, który został tu wykorzystany, uważam za sensownie wybrany, a przy tym będący dość fajnym nawiązaniem do przeszłych wydarzeń.

Na zakończenie zostaje jeszcze kolejny annual. Te przyzwyczaiły mnie do raczej niskiego poziomu, aczkolwiek otrzymujemy chyba najlepszy z dotychczasowych. Główna część jest oczywiście trochę wyrwana z kontekstu, bo dostajemy tylko fragment poświęcony Punisherowi, obowiązkowo też musieli pojawić się jacyś cudacy, jednak sama w sobie jest całkiem niczego sobie. Jest dużo krwi, gościnnie pojawia się Nick Fury, a gdyby nie tragiczny design przeciwnika, z którym musi się zmierzyć Castle, praktycznie nie miałbym zastrzeżeń. Poza tym jest też kilka pomniejszych historii, w tym krótkie przypomnienie genezy Punishera (nic nowego, ale solidnie przedstawione), następna solowa opowiastka o Micro i lekcja od Franka, dlaczego warto zapinać pasy, jeżeli jest się gangsterem i akurat siedzi koło niego w samochodzie.

Od strony graficznej w większości nie mam uwag. Nadal to klasyczna kreska, która mnie zasadniczo kupuje i zazwyczaj przyjemnie mi się ją ogląda. Autorów jest wielu, pojawia się kilka nowych nazwisk, z których część dobrze się odnalazła (Hanson, Haynes, Smith), wraca też stary wyjadacz Reinhold (chociaż w tym tomie wypada według mnie rozczarowująco). Podobnie jak w kontekście scenariusza, tak i rysunkowo najmniej przypadło mi do gustu "Jigsaw Puzzle". Niektóre numery są zwyczajnie brzydkie, a kolejne odcinki były rysowane przez różne osoby, co zaowocowało brakiem konsekwencji – różnią się nie tylko style, ale i wygląd postaci czy ich ubiór (a jeden z antagonistów chyba nawet zmienił kolor skóry?), gdzie czasami dany zeszyt rozpoczyna się bezpośrednio po poprzednim. Chwilami rysunki nie potrafią oddać wydźwięku fabuły, jak w momencie, gdy pewna bohaterka mocno przeżywa oszpecenie, tymczasem na kadrach wygląda, jakby miała na twarzy niewielkie zadrapanie. Generalnie dosyć chłodno odebrałem też prace Texeiry (są tu zawarte trzy numery z jego udziałem). Jakoś średnio podpasował mi jego styl, a nie pomaga, że większość z nich to – ponownie – fragmenty "Jigsaw Puzzle".

Z dodatków dostajemy jedynie trochę grafik, pojedyncze szkice i kilka stron poświęconych anulowanej powieści graficznej z udziałem Punishera i Nicka Fury’ego, która miała ukazać się w 1991 roku.

Całościowo lektura wyglądała więc różnie. O ile sporo zeszytów trzyma poziom i znajdą się historie, które są fajnie napisane bądź mają na siebie jakiś ciekawy pomysł, jest również bardzo nierówno i wyjątkowo dużo tu wątpliwych momentów. Jak na razie to najsłabszy Epic (a nawet Essential miał więcej uroku) i tak jak w przypadku poprzednich te gorsze fragmenty jakoś nie dawały o sobie tak mocno znać, tutaj w niektórych miejscach się wymęczyłem i przynajmniej 1/3 tego zbioru wypada w mojej ocenie poniżej oczekiwań. Także cóż, zobaczymy, jak obroni się "Capital Punishment", jednak "Jigsaw Puzzle" to zdecydowanie dolna półka oferty Egmontu z Punisherem.


Moja ocena 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 01 Luty 2025, 21:05:30
(https://i.ibb.co/28by6BD/800.webp) (https://i.ibb.co/mJ40PNx/59601928o.webp) (https://i.ibb.co/0CFy1Hh/800-1.webp) (https://i.ibb.co/cwZvnWH/800-2.webp)

Dan Watters, Max Fiumara, Sebestian Fiumara i inni – "Sandman Uniwersum: Lucyfer"


Jakiś rok temu postanowiłem wykorzystać fakt, że Egmont wreszcie skończył wydawanie serii z obrębu "Sandman Uniwersum" (a przynajmniej tych czterech początkowych) i w końcu zebrać się, żeby ponadrabiać te historie. Praktycznie każdą miałem w mniejszym lub większym stopniu rozgrzebaną, a długie odstępy pomiędzy publikacją tomów powodowały, że przyjemność z lektury robiła się żadna, kiedy na kolejne kilka zeszytów trzeba było czekać po 1,5 roku. Z "Lucyferem" Dana Wattersa trochę zwlekałem w sumie z dwóch powodów. Kilka lat wcześniej przeczytałem pierwszy tom, który bardzo przypadł mi do gustu, więc z jednej strony stwierdziłem, że najlepsze zostawię sobie na koniec, z drugiej towarzyszyła mi pewna obawa, że całość może jednak nie unieść oczekiwań i moje dobre zdanie być może przepadnie. Po zapoznaniu się z kompletną historią, muszę stwierdzić, że rzeczywistość okazała się być na pograniczu obu tych możliwości.

Tom pierwszy jest na szczęście nadal nad wyraz udany – powiedziałbym nawet, że "Diabelska komedia" to najlepszy album z całego "Sandman Uniwersum". Wszystko mnie tutaj urzekło. Pomysł na wrzucenie Lucyfera do nieoczywistej sytuacji. Ciekawa i dobrze poprowadzona fabuła, która powoli odkrywa kolejne karty. Bardzo fajny klimat – momentami paranoiczny, raczej przyziemny i ciążący mocno w kierunku horroru. Nielinearny układ opowieści i interesująca narracja, w której równolegle śledzimy prywatne śledztwo pewnego policjanta, co nadaje całości posmaku mrocznego thrillera. Aż wreszcie stylowa oprawa graficzna spod rąk Maksa i Sebastiana Fiumarów, również prezentująca się najlepiej spośród tego, co zaoferowały pierwsze cztery serie w tej linii.

Niestety dalsza część nie spełniła moich nadziei. Szczerze liczyłem na kontynuację obranego klimatu, "Boska tragedia" idzie jednak w inną stronę. Historia nabiera większej skali, zaczyna też mocniej zbaczać w kierunku fantasy – pojawia się wielka wędrówka po zaświatach, odwiedziny u panteonów bóstw różnych religii czy w końcu konflikt z samym Jahwe. Dzieje się dużo, pojawia się sporo postaci, również takich, które spotkaliśmy już na łamach serii Vertigo, rozwijane są także wątki rozpoczęte w poprzednich zeszytach. Niestety trochę tu tego za dużo i wolałbym, żeby rozmach wydarzeń pozostał na podobnym poziomie jak poprzednio, bo więcej niekoniecznie oznacza lepiej. Dużo bardziej przypadł mi do gustu mocniej stąpający po ziemi klimat z tomu pierwszego niż silna fantastyka, którą tutaj zaserwował scenarzysta. Nie przypadła mi do gustu postać Kalibana, który rolę w fabule ma dosyć znaczącą, a szybko stał się dla mnie irytujący. Również warstwa wizualna zrobiła na mnie mniejsze wrażenie – wprawdzie rysownicy pozostali ci sami (dodatkowo gościnny występ zalicza Kelley Jones), ale poszczególne numery zaczynają teraz tworzyć indywidualnie, a całość wygląda na mniej dopracowaną.

Po "Boskiej tragedii" seria, która z początku zapowiadała się oryginalnie, zeszła w moich oczach do poziomu typowego dodatku do "Sandmana", więc już z nieco mniejszym entuzjazmem zabierałem się za "Dziki gon". Ten kontynuuje kierunek z poprzedniego tomu, dalej więc rozwijana jest tematyka mitologiczna – głównym antagonistą tym razem jest Odyn – a wydarzenia znów są zakrojone na szeroką skalę. Tym razem fabuła jest jednak ciekawsza i bardziej wciągająca, także mimo kilku fragmentów, które mi nie zagrały, czytało mi się zdecydowanie lepiej. Przedstawienie piekła wypada raczej sztampowo (niezbyt podoba mi się taka dosłowna, miejscami wręcz parodystyczna wizja), a niektóre projekty postaci są średnie, natomiast akcja wciąga, postacie łowców całkiem nieźle sprawdzają się w roli przeciwników, a początkowe dwa zeszyty oferują również solidny gościnny występ, prezentując spotkanie, do którego aż dziwne, że nie doszło nigdy wcześniej. Dodatkowo dostajemy w tym tomie przyjemne dla oka rysunki Fernanda Blanco.

Zamykający serię, a przy tym najkrótszy, bo złożony już tylko z 5 numerów "Diabeł w głębi serca", przywraca całości bardziej oryginalny klimat, przedstawiając ponownie mocniej horrorowe podejście do historii, w tle których toczy się końcowy wątek opowieści. Ostatnie odcinki mają raczej samodzielną strukturę, aczkolwiek mogą się też pochwalić różnorodnymi scenariuszami, które kreatywnie operują otaczającym Lucyfera światem. Fabuły przemycają kilka dobrych pomysłów i sprawdzających się rozwiązań, momentami klimat robi się całkiem niepokojący, a całość zamyka satysfakcjonująca puenta, dzięki czemu tom czwarty to drugi najlepszy obok pierwszego. Graficznie główne skrzypce nadal grają ci sami autorzy, natomiast tym razem towarzyszy im Brian Level, który zaprezentował bardzo fajne, klasyczne w wyglądzie ilustracje, które szybko nasunęły mi na myśl starsze tytuły z Vertigo, co niewątpliwie należy odczytać na plus.

Także choć po drodze zbacza w nie do końca przekonujące mnie strony, a całościowo "Śnienie" Spurriera trzymało jednak mocniej wyrównany poziom, komiks Wattersa to nadal ta zdecydowanie lepsza część "Sandman Uniwersum". Mimo potknięć, zarówno scenariuszowo, jak i rysunkowo poniżej pewnej jakości nie schodzi, a przynajmniej połowa to bardzo interesująca pozycja. Mam też przeczucie, że poszczególne fragmenty to materiał do przyszłej powtórki, która być może zatrze niektóre negatywne wrażenia. Po skończeniu wszystkich czterech serii, od których zaczęto projekt powrotu do świata Śnienia, uważam, że całość jawi się jednak lepiej niż się o niej pisze. Spadków oczywiście nie uniknięto (niekiedy dość wyraźnych), ale i sporo niezłych historii można w tym odnaleźć.


Tom pierwszy 8/10, tom drugi 5/10, tom trzeci 6/10, tom czwarty 7/10 – 6/10 dla całości na ten moment idealnie oddaje moje odczucia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 02 Luty 2025, 15:38:13
Oko Horusa - Rafał Spórna

Mam mieszane uczucia. Nie rozumiem, o co chodzi w tym komiksie. Mam wrażenie, że jest przekombinowany i nawet nie chce mi się tego rozkminiać. Początek jest angażujący, ale im dalej w las, tym mniej mnie to wszystko obchodziło i finalnie komiks nie dał poczucia satysfakcji.

Teksty miejscami ciężkie, trudne słownictwo, specjalistyczne terminy, ale nawet jeśli się to rozumie, to niewiele wnosi do historii. Ten technologiczny bełkot nie buduje atmosfery, jak przykładowo w The Ghost in The Shell, który jest pod tym względem koszmarny, ale całość jest spójna. W Oku Horusa mamy mnogość motywów i nie wiadomo, na czym się skupić. Są też rozdziały, gdzie autor robi łopatologiczną ekspozycję. W rezultacie scenariusz przypomina konstrukcją warstwę graficzną, czyli jest poskładany z fragmentów, które nie zawsze do siebie pasują.

Z plusów, czyta się dosyć szybko, graficznie zróżnicowany, jest na czym oko zawiesić, chociaż twarze znanych aktorów wytrącały mnie z immersji. Na razie komiks zostaje na półce obok świetnego Alchenitu, liczę na to, że uzbiera się kolekcja komiksów Spórny i że jego twórczość będzie ewoluowała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: balech w Pn, 03 Luty 2025, 13:47:12
Ruszyłem trochę serii spoza trykotu i taka ciekawostka - na 4 rozpoczęte serie tylko w jednym nie ma wątku homoseksualnego, mianowicie w "Codzie", gej główny bohater "Znajdujemy ich, gdy są już martwi", chłopak gej w "Coś zabija dzieciaki", wątki homoseksualne w "Monstressie". Ciekawa nadreprezentacja, to jakiś ogólna tendencja w komiksach czy tylko ja tak trafiam?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 03 Luty 2025, 13:59:07
Ruszyłem trochę serii spoza trykotu i taka ciekawostka - na 4 rozpoczęte serie tylko w jednym nie ma wątku homoseksualnego, mianowicie w "Codzie", gej główny bohater "Znajdujemy ich, gdy są już martwi", chłopak gej w "Coś zabija dzieciaki", wątki homoseksualne w "Monstressie". Ciekawa nadreprezentacja, to jakiś ogólna tendencja w komiksach czy tylko ja tak trafiam?
Tendencja. Ja ostatnio przeczytałem " Pewnego razu na końcu świata" , "Dewiant" i "Scott Pilgrim". Wszędzie geje i wątki homoseksualne. Mi akurat to nie przeszkadza, ale osoby, które mają z tym problem, muszą mieć teraz ciężko w komiksowie:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Pn, 03 Luty 2025, 14:03:25
Amerykanie pominęli przecinek w 7,6% i wyszło im 76% społeczeństwa :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pn, 03 Luty 2025, 14:23:19
@Murazor: Amerykanie nie mają w ułamkach dziesiętnych przecinków  :) Swoją drogą, czy nie było kiedyś badań na ten temat, w których wyszło, że większość ludzi na świecie wcale nie jest heteroseksualna, tylko bi?  :D Trzeba by poszukać; mam wrażenie, że traktowano tam tożsamość seksualną jako spektrum...

Dla zainteresowanych: w dziale Komiksy polskie, w wątku Jacka Świdzińskiego zostawiłam właśnie informację na temat Brzasku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: balech w Pn, 03 Luty 2025, 14:28:05
@Murazor: Amerykanie nie mają w ułamkach dziesiętnych przecinków  :) Swoją drogą, czy nie było kiedyś badań na ten temat, w których wyszło, że większość ludzi na świecie wcale nie jest heteroseksualna, tylko bi?  :D Trzeba by poszukać; mam wrażenie, że traktowano tam tożsamość seksualną jako spektrum...

Dla zainteresowanych: w dziale Komiksy polskie, w wątku Jacka Świdzińskiego zostawiłam właśnie informację na temat Brzasku.
Oho wchodzimy na grząski temat badań, lepiej sobie odpuścić, każdy może przedstawić "badania", które pasują do nawet najbardziej absurdalnych założeń i tez.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 03 Luty 2025, 14:31:30
Swoją drogą, czy nie było kiedyś badań na ten temat, w których wyszło, że większość ludzi na świecie wcale nie jest heteroseksualna, tylko bi?  :D Trzeba by poszukać; mam wrażenie, że traktowano tam tożsamość seksualną jako spektrum...

Weź już nie szerz tej swojej propagandy, wymyślając jakieś nieistniejące badania (lub zlecone przez jakieś organizacje lgbt swoim ziomkom, czyli tyle samo warte) :P

Szybciej wyjdzie z badań, że feminatywy to nowomowa i rażą większość Polaków :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pn, 03 Luty 2025, 14:51:10
@Leyek, główny antypropagandysto: na Ciebie zawsze mogę liczyć  ;D

Feminatywy? Wspólnie przecież pracujemy na Forum, żeby tych Polaków (głównie płci męskiej, bo jakoś Polki mają z nimi mniejszy problem) jednak nie raziły, wiadomo ;) Tyle razy ten temat był wałkowany, że większości użytkowników chyba się już opatrzyły  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 03 Luty 2025, 14:55:57
Weź już nie szerz tej swojej propagandy, wymyślając jakieś nieistniejące badania (lub zlecone przez jakieś organizacje lgbt swoim ziomkom, czyli tyle samo warte) :P

Szybciej wyjdzie z badań, że feminatywy to nowomowa i rażą większość Polaków :)


tu jest początek tego zła o nazwie seksuologia ;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Kinsey
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kinseya
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontinuum_seksualne

także zanim narodził się wielki spisek o nazwie media "wiem lepiej" społecznościowe to już te naukowcy chcieli ludziom wyprać mózgi, żeby lgbt przejęło władzę nad światem ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 03 Luty 2025, 15:00:28
O, panie, u Kinseya to wychodziło, że średnia długość penisa to prawie 17 cm. Tyle to nawet Polacy nie deklarują w ankietach Durexa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 03 Luty 2025, 15:00:59
Jak można w ogóle się powoływać na Kinsey'a? Wątpliwej jakości badania opętanego człowieka, którego można nazwać Mengelem seksuologii  :-X zwyrodnialec i pedofil, no ale lgbt, więc swój xD

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: balech w Pn, 03 Luty 2025, 15:02:40
"Badania", Kinsey, co dalej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 03 Luty 2025, 15:06:25
O, panie, u Kinseya to wychodziło, że średnia długość penisa to prawie 17 cm. Tyle to nawet Polacy nie deklarują w ankietach Durexa.

no bo to były badani deklaratywne - nie ma się co dziwić
dopiero potem pojawiają się inne - pomiary badaczy - wskazujące na 13 cm :)

blubbery nie nakręcaj się - tak ja Freud, gość kładł podwaliny pod naukę - popełnił masę błędów
czy to nie wy zawsze gadacie, że trzeba oddzielić dzieło od autora? :)
no i chętnie przeczytam o tej pedofilii i zwyrodnialstwie :)
jakbyś mógł coś podrzucić :)


https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontinuum_seksualne
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 03 Luty 2025, 15:14:38
No nie, to nie chodzi o oddzielanie dzieła od autora. Po prostu zarówno Freud jak i Kinsey opowiadali bzdury. Ich dzieło ma wartość tylko historyczną i/lub rozrywkową. Nawet wikipedia podaje, że "analizy danych uzyskanych przez Kinseya nie potwierdzają wysuniętego przezeń twierdzenia" (o kontinuum orientacji).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 03 Luty 2025, 15:23:43
No nie, to nie chodzi o oddzielanie dzieła od autora. Po prostu zarówno Freud jak i Kinsey opowiadali bzdury. Ich dzieło ma wartość tylko historyczną i/lub rozrywkową. Nawet wikipedia podaje, że "analizy danych uzyskanych przez Kinseya nie potwierdzają wysuniętego przezeń twierdzenia" (o kontinuum orientacji).

To znaczy i Freud i Kinsey na wielu polach popełnili wiele błędów, ten ostatni np twierdził, że materiały o pedofilii ma od wielu rozmówców, a miał tylko jednego a próby badawcze były niereprezentatywne. Jednak to te dwa osobniki uruchomiły domino. Ja dałem Kinseya bo chciałem koledze pokazać, że ten "spisek" sięga lat 40-tych ;)
Natomiast naprawdę nie wymaga trudu znalezienie badań reprezentatywnych dotyczących orientacji, tak jak badań wielkości penisa :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 03 Luty 2025, 15:58:33
<<tutaj było wyzywanie od głupków itp.>> (przyp. Leyek)

tu jest początek tego zła o nazwie seksuologia ;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Kinsey
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kinseya
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontinuum_seksualne

także zanim narodził się wielki spisek o nazwie media "wiem lepiej" społecznościowe to już te naukowcy chcieli ludziom wyprać mózgi, żeby lgbt przejęło władzę nad światem ;)

Za dnia skromny wydawca komiksów. Jeśli jednak gdzieś w internecie atakowana jest ultralewicowa propaganda budzą się w nim mroczne demony lewactwa* przeobrażając go w nieustraszonego Kapitana ArekNARCHIĘ!!!
Jego główna broń to chybione cytaty z Wikipedii. Chroni go pradawna Tarcza Antyargumentowa.
Główny rewir działania: plugawe i zapomniane przez ludzi miejsce zwane jako Spec City.


Pierwszy zeszyt jego przygód w sprzedaży już niedługo.
Scenariusz i rysunki: M. Turek

*patrz zeszyt nr 4
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 03 Luty 2025, 16:07:10
Panowie.
Po raz kolejny robicie ideologiczne zapasy w kisielu w temacie o aktualnie czytanych komiksach.
Musicie? I tak, nikt nikogo do niczego nie przekona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 03 Luty 2025, 16:08:04
na 4 rozpoczęte serie tylko w jednym nie ma wątku homoseksualnego. Ciekawa nadreprezentacja, to jakiś ogólna tendencja w komiksach czy tylko ja tak trafiam?

Tak bardzo, bardzo ogólnie patrząc na komiksy w PL, to choćby:

2003 - Strażnicy
2007 - Authority
2008 - Konrad i Paul
2009 - Fun Home
2011 - Stuck Rubber Baby

Z pamięci piszę, oczywiście zapewne tak wcześniej jak i w międzyczasie było sporo komiksów poruszających te wątki, ale żadna to nowość. Zresztą nie wiem, nie śledzę, dla mnie są one wyłącznie elementem fabuły.

Z kolei ja mam takie szczęście, że ostatnio trafiam na komiksy, w których jest dom na wsi i zagroda.
"Jonah Hex", "O Piaście Kołodzieju", "Asterix", "Poranek ściętych głów", "Kajko i Kokosz"... Nadreprezentacja szeroko rozumianej ludyczności czy tylko ja tak trafiam?  8)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: balech w Pn, 03 Luty 2025, 16:19:40
Tak bardzo, bardzo ogólnie patrząc na komiksy w PL, to choćby:

2003 - Strażnicy
2007 - Authority
2008 - Konrad i Paul
2009 - Fun Home
2011 - Stuck Rubber Baby

Z pamięci piszę, oczywiście zapewne tak wcześniej jak i w międzyczasie było sporo komiksów poruszających te wątki, ale żadna to nowość. Zresztą nie wiem, nie śledzę, dla mnie są one wyłącznie elementem fabuły.

Z kolei ja mam takie szczęście, że ostatnio trafiam na komiksy, w których jest dom na wsi i zagroda.
"Jonah Hex", "O Piaście Kołodzieju", "Asterix", "Poranek ściętych głów", "Kajko i Kokosz"... Nadreprezentacja szeroko rozumianej ludyczności czy tylko ja tak trafiam?  8)
Przecież ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi jest tak absurdalne, że ciężko komentować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 03 Luty 2025, 16:28:57
Za dnia skromny wydawca komiksów. Jeśli jednak gdzieś w internecie atakowana jest ultralewicowa propaganda budzą się w nim mroczne demony lewactwa* przeobrażając go w nieustraszonego Kapitana ArekNARCHIĘ!!!
Jego główna broń to chybione cytaty z Wikipedii. Chroni go pradawna Tarcza Antyargumentowa.
Główny rewir działania: plugawe i zapomniane przez ludzi miejsce zwane jako Spec City.


Pierwszy zeszyt jego przygód w sprzedaży już niedługo.
Scenariusz i rysunki: M. Turek

*patrz zeszyt nr 4

sarkazm to broń słabych i strachliwych umysłów :)
pani psychologia :)

ale uśmiechnąłem się także szacun ;)

ale, ale - byli już tacy co dzielili naukę na lewacką i nie, palili książki i wrzucali okładki komiksów do niszczarki ;)

a pro po łupków :) to był żart - będący dokładnie cytatem - ale wywaliłem go właśnie dlatego, że może być błędnie odczytany w necie ;)

Dont ma racje, też się już tego nauczyłem ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 03 Luty 2025, 16:37:32
Dobra, skończcie już te wasze wypociny i nie zaśmiecajcie wątku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pn, 03 Luty 2025, 17:36:52
Za dnia skromny wydawca komiksów. Jeśli jednak gdzieś w internecie atakowana jest ultralewicowa propaganda budzą się w nim mroczne demony lewactwa* przeobrażając go w nieustraszonego Kapitana ArekNARCHIĘ!!!
Jego główna broń to chybione cytaty z Wikipedii. Chroni go pradawna Tarcza Antyargumentowa.
Główny rewir działania: plugawe i zapomniane przez ludzi miejsce zwane jako Spec City.


Pierwszy zeszyt jego przygód w sprzedaży już niedługo.
Scenariusz i rysunki: M. Turek

*patrz zeszyt nr 4

Tia, niby, że ja mam czas na rysowanie takich pierdół? Po co to sobie robisz @Leyku?  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 03 Luty 2025, 21:18:36
Tak bardzo, bardzo ogólnie patrząc na komiksy w PL, to choćby:

2009 - Fun Home
2011 - Stuck Rubber Baby

jeszcze ad vocem - tak gwoli ścisłości to lekka manipulacja podawać te przykłady, bo to są komiksy, których tematyka jest związana z homoseksualizmem. Oba zresztą są genialne.

Tymczasem balechowi chodziło o sytuację, w której w każdym komiksie który czyta pojawia się wątek homoseksualny, mimo że to nie są tematycznie komiksy związane z homoseksualizmem. Konrad i Paul też chyba pod to podpada, ale tego nie czytałem, więc pomijam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 04 Luty 2025, 08:08:46
Widzę, że od dłuższego czasu Admini mają wolne...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 04 Luty 2025, 09:59:31
Widzę, że od dłuższego czasu Admini mają wolne...

Już bez przesady, rozmowa jest o komiksach jakie właśnie czytał balech (konkretnym aspekcie), to nie jest dyskusja poza tematem. I kultura jest zachowana.

@Lobo
ale niby dlaczego? Tu jest temat do dyskusji nad komiksami, jakie właśnie czytamy. Także tymi, które czyta balech.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Wt, 04 Luty 2025, 10:28:46
Załóżcie zatem nowy temat "komiksy które przeczytał balech" i tam sobie dyskutujcie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Wt, 04 Luty 2025, 11:01:54
Bo jest to wątek (dla wielu nawet ulubiony tutaj) gdzie można poczytać różne subiektywne opinie na temat jakiegoś komiksu. Podczas gdy wasza dyskusja z włączonymi jakimiś ideologiami nie zmierza do niczego ciekawego i przynajmniej w tym wątku jest po prostu zbędna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 04 Luty 2025, 11:13:27
Bo jest to wątek (dla wielu nawet ulubiony tutaj) gdzie można poczytać krótkie subiektywne opinie na temat jakiegoś komiksu. Podczas gdy wasza dyskusja z włączonymi jakimiś ideologiami nie zmierza do niczego ciekawego i przynajmniej w tym wątku jest po prostu zbędna.

Dla mnie również ulubiony, ale to w jaki sposób Ty odbierasz ten wątek go nie definiuje. To jest wątek o komiksach jakie czytamy. Nie "Krótkie subiektywne opinie na temat komiksów jakie właśnie przeczytaliśmy", tylko temat do dyskusji na temat aktualnie czytanych komiksów. Akurat wyszła dyskusja zachodząca na ideolo, ale to nie znaczy, że się nie mieści w temacie. A skoro się mieści (i na dodatek kultura jest zachowana), to dlaczego uzurpujesz sobie prawo do mówienia, żeby iść z tym gdzie indziej?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 04 Luty 2025, 11:29:54
A może by tak kompromis: tak długo jak dyskusja dotyczy bezpośrednio komiksów - jak w tym przypadku ilości homoseksualnych związków w komiksach, to jest to OK, z tym że i tak preferowalne byłoby dyskutowanie tego, w przypadku dłuższej dyskusji, w osobnym wątku, tak żeby wchodząc do tego wątku nie trzeba było przewijać całych stron jeśli się nie jest zainteresowanym. Co nie jest ok, to dygresja w stronę niedotyczącą komiksów, jak np. legitność Kinsnea  ;)

Swoją drogą, czytał ktoś może Odrodzenie od Duvala i chce się podzielić opinią? :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Wt, 04 Luty 2025, 11:39:01
Już bez przesady, rozmowa jest o komiksach jakie właśnie czytał balech (konkretnym aspekcie), to nie jest dyskusja poza tematem. I kultura jest zachowana.

zerknij ponownie chociażby na poprzednia stronę do momentu wypowiedzi donT... pojawia się standard ostatnich miesięcy (może lat ?), gdzie wjeżdża wałkowany już kolejny raz konflikt światopoglądowy, którym osobiście ja już rzygam...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Wt, 04 Luty 2025, 11:42:01
jest temat :
https://forum.komikspec.pl/komiksy-japonskie/mangi-o-gejach/msg217802/#msg217802
można założyć podobny w dziale ogólnym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 04 Luty 2025, 11:59:44
zerknij ponownie chociażby na poprzednia stronę do momentu wypowiedzi donT... pojawia się standard ostatnich miesięcy (może lat ?), gdzie wjeżdża wałkowany już kolejny raz konflikt światopoglądowy, którym osobiście ja już rzygam...

ale... przecież komiksy są światopoglądowe :) ich autorzy mają poglądy, ich treść wyraża masę poglądów - nie da się tego oddzielić - dlatego też komiksy powodują dyskusje :) ścieranie się opinii. Temu służy też sztuka :) I to jest w niej cenne - dont ma jednak niestety rację, że w mediach społecznościowych te wymiany poglądów prowadzą niestety donikąd, bo umysł jest w fazie walcz lub uciekaj. Tu liczy się wygrana (poczucie wygranej) i ilość lajków.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 04 Luty 2025, 13:00:41
ale... przecież komiksy są światopoglądowe :) ich autorzy mają poglądy, ich treść wyraża masę poglądów - nie da się tego oddzielić - dlatego też komiksy powodują dyskusje :) ścieranie się opinii. Temu służy też sztuka :) I to jest w niej cenne - dont ma jednak niestety rację, że w mediach społecznościowych te wymiany poglądów prowadzą niestety donikąd, bo umysł jest w fazie walcz lub uciekaj. Tu liczy się wygrana (poczucie wygranej) i ilość lajków.
W takim razie, ja proponuję przenieść tą jakże nic nie wnoszącą dyskusję do wątku Twojego wydawnictwa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 04 Luty 2025, 13:04:10
odbywa się tam szereg najróżniejszych dyskusji - nie ma sprawy :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 04 Luty 2025, 13:33:24
Dobra, żeby zmienić kierunek rozmowy.

Od ponad roku miałem na półce "Balladę dla Sophie" od Muchy. Zawsze coś innego wypadało. Jeden z nielicznych "półkowników".

Uwielbiam, kiedy Mucha wychodzi poza swój klasyczny zestaw tematów (superheroes, crime, SF) i dostarcza coś z kompletnie innej półki.

Bo zarówno "Twierdzi Pereira" jak "Ballada dla Sophie" to komiksy wybitne. O pierwszym chyba już pisałem. Ten drugi - dynamiczna, wspaniale narysowana i napisana historia wzlotów i upadków zdolnego muzyka. Zdolnego, lecz nie aż tak, jak chciałby być. Rzecz o zazdrości (echa "Amadeusza" Formana są tu widoczne), o komercji, o miłości, o porzuceniu ideałów. Latające fortepiany i życie w rynsztoku, spektakularne sukcesy i wieczna zadra w sercu.

Dynamicznie narysowany i napisany, płynie się przez historię bez najmniejszych zgrzytów, finał szkli oko. Ode mnie 10/10.

I jeśli czekam na coś od Muchy (poza kolejnymi "Zbłąkanymi kulami" czy duetem Brubaker&Phillips to na to, co nieoczekiwane. Bo wspomnianymi dwoma tytułami dostarczyli jedne z najlepszych komiksów, jakie czytałem - oba spokojnie mają miejsce w moim top 30 ever. A wcześniej nie wiedziałem o ich istnieniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 04 Luty 2025, 14:08:43
(https://www.atomcomics.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_170277/3.jpg)
Adventureman t.1-3 - Uwielbiam Terrego Dodsona, oglądanie jego prac daje mi takie poczucie radości, dynamizmu, pozytywnej energii. I to właśnie uczucie sprawiło, że zainteresowałem się Adventuremanem. Do tego dołożyć Matta Fractiona i powinno wyjść conajmniej dobrze, prawda? Otóż... jest nieźle. Historia jest nieźle poprowadzona, czyta się ją z chęcią. Podział na tomy jest co najmniej... kontrowersyjny. Pierwsza historia kończy się w pierwszym zeszycie drugiego (!) tomu :D Jednak czytanie o niedosłyszącej mamie, która w wyniku interesujących zbiegów okoliczności staje się reinkarnacją(?)/kolejnym wcieleniem superbohatera sprawia frajdę. Trzeba powiedzieć też, że komiks ten dedykowany jest dla wszystkich, więc niewiele w nim przemocy i innych odważnych scen. Co do rysunków - ech, można się rozpływać. Uwielbiam Terrego Dodsona - jego Muse, Red Skin czy Spider-mana i Kotkę. Tu jest na swoim stałym, wysokim poziomie. Co do wydania - jeden minus (podział na tomy) podałem, ale pozostałe elementy? Fantastycznie jest to wydane. Jest to wielki format, twarda oprawa, sporo dodatków, szkiców, wywiadów. Jak ktoś zna jakieś inne komiksy Image wydane w ten sposób, to dajcie znać (w sumie, to pewnie Tokyo Ghost jest tak wydany).
Podsumowując - fajny komiks, nie do top10, ale czekam na czwarty tom :D Chyba zaczyna wychodzić jakoś w marcu.

(https://www.atomcomics.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_238309/BMADV_OMNI_DJ.jpg)
Batman Adventures Omnibus - O rety! Jakie to jest przyjemne do czytania! 1200 stron Batmana utrzymanego w kreskówkowym tonie - takim jak w animacji z lat 90. Na razie jestem w 1/3 lektury i jestem ZACHWYCONY. Wreszcie Batman nie jest wiecznie marudzącym, nieskończenie sprawdzanym przez los męczennikiem, ale bohaterem, detektywem i człowiekiem. Historie są krótkie - po dwadzieścia parę stron każda, ale mają w sobie to coś, co każe przekręcać każdą następną stronę. Na pewno pomagają w tym też fantastyczne rysunki utrzymane w kreskówkowym stylu. Wyglądają one tak, że można właściwie 1-1 przenieść na ekran animacji. Mamy tu wszelakich złoczyńców, ale nie w swojej maksymalnie "edgy" wersji, ale... jakiejś takiej lubialnej. No świetnie mi się to czyta. Zamówiłem już Omnibusa Batman and Robin Adventures, bo zdecydowanie będę chciał jeszcze.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4908000/4908953/783624-352x500.jpg)
Judasz - praca Lovenessa i Rebelki to dość szybka lektura, która jednak zostaje z czytelnikiem na dłużej. Opowiada historię Judasza, ale z jego perspektywy. Zabiera czytającego w podróż przez piekło (REBELACYJNIE narysowane, utrzymane w... niebieskich barwach), gdzie zadaje mu wiele pytań o religię. Myślę, że odbiór tego komiksu zależy od osobistych przekonań, ale na pewno nie można powiedzieć, żeby próbował o czymś agresywnie przekonać. Jestem bardzo zadowolony, że ten komiks wpadł mi na radar!

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4731000/4731196/818868-352x500.jpg)
Piękna ciemność - Czytałem raczej pozytywne opinie o tym tytule, więc postanowiłem sprawdzić. I... sam nie wiem :D Nie do końca wiem, co przeczytałem. Tzn - ta pierwsza warstwa jest oczywista, ale pod spodem? Czy jest to krytyka ludzkiej natury? Kim jest postać, która pojawia się na początku komiksu? Jaka jest jej rola? Z każdą stroną ten komiks staje się dziwniejszy, mroczniejszy i bardziej... niepokojący. Odkładając go na półkę miałem poczucie niezrozumienia, ale też pewnego podziwu. Atmosfera stworzona w tym komiksie jest niepowtarzalna. Polecam nawet dla doświadczenia tejże.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4976000/4976703/915923-352x500.jpg)
Jonathan tom 1 - Czytałem wiele pozytywnych opinii tu, na forum o tym komiksie, więc postanowiłem sprawdzić. Po pierwszym tomie spodziewałem się przegadanego komiksu z wielką ilością tekstu (coś jak wczesne Blueberry). Możecie sobie więc wyobrazić, jak wielkie było moje zdziwienie, gdy dostałem do przeczytania komiks o raczej.. śladowych ilościach tekstu :D Czytało się to niemal jak amerykańskiego akcyjniaka. Jednak klimat tego komiksu jest znacznie ciekawszy. Warstwa graficzna również mi podeszła, choć niekiedy postaci mają dość karykaturalne kształty. Podsumowujac - spodziewałem się znacznie dłuższej lektury, a komiks połknąłem w szybki wieczór. Chętnie teraz zapoluję na drugi tom.

@UP - Ballada dla Sophie załapała się do mojego top10 z 2023. Jest to naprawdę świetny komiks, dodatkowo niezwykle ładnie narysowany. Warto też posłuchać faktycznej ballady (na końcu jest kod QR albo link, nie pamiętam :) ).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 04 Luty 2025, 16:40:21
Piękna ciemność - Czytałem raczej pozytywne opinie o tym tytule, więc postanowiłem sprawdzić. I... sam nie wiem :D Nie do końca wiem, co przeczytałem. Tzn - ta pierwsza warstwa jest oczywista, ale pod spodem? Czy jest to krytyka ludzkiej natury? Kim jest postać, która pojawia się na początku komiksu? Jaka jest jej rola? Z każdą stroną ten komiks staje się dziwniejszy, mroczniejszy i bardziej... niepokojący. Odkładając go na półkę miałem poczucie niezrozumienia, ale też pewnego podziwu. Atmosfera stworzona w tym komiksie jest niepowtarzalna. Polecam nawet dla doświadczenia tejże.

Krytyka ludzkiej natury i ludzkich postaw, szczególnie takiego powierzchownego, mocno lukrowanego bycia fajnym, lubianym przez wszystkich, pomocnym dla każdego i na siłę starającego się każdego uszczęśliwić lepiej wiedząc, co dla niego jest dobre. Udanie są tu wypunktowane ludzkie słabostki i przywary, od tych małych i całkiem niewinnych po te najohydniejsze i najbardziej odrażające. Świetna lektura i mam jedynie trochę żal do autora, że Aurora koniec końców nie wylądowała...
Spoiler: PokażUkryj
w piecu z resztą towarzystwa, bo solidnie sobie na to zapracowała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Wt, 04 Luty 2025, 19:48:42
Kim jest postać, która pojawia się na początku komiksu?
Mówisz o postaci z okładki? Ja obstawiam
Spoiler: PokażUkryj
ofiarę drwala zwyrodnialca w którym się zakochuje Aurora...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 04 Luty 2025, 20:45:03
Dzięki za Wasze posty, mają one zdecydowanie sens!
Na pewno jest to niezwykły komiks, choć akurat nie podzielam żalu nad losem Aurory.
Spoiler: PokażUkryj

Trudno mi ją uznać za pozytywną bohaterkę, przeszła w komiksie taki odwrócony "redemption arc". Dzięki temu komiks niejako "staje na głowie", a jej śmierć by ten efekt zepsuła.


Celna uwaga co do postaci z okładki, nie połączyłem kropek w ten sposób.

W tym komiksie porusza też błahość niektórych wydarzeń.

Spoiler: PokażUkryj
 jedna postać zjada druga? Luz, kolejna scena. Zakopanie żywcem? Ależ proszę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 04 Luty 2025, 21:58:48
To się tak ładnie fachowo nazywa, banalność zła. Tony rozprawek napisano analizując ten temat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Wt, 04 Luty 2025, 22:07:49
O widzisz, to zapewniłeś mi właśnie lekturę na jutro. Dzięki!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 06 Luty 2025, 17:59:27
Mam ostatnio nieco wiecej czasu na czytanie i w zwiazku z tym postanowilem odswiezyc sobie klasyka jakim jest 100 Naboi. Temat jest mi doskonale znany bo serie kompletowalem na biezaco, w oryginalnych trejdach, ktore pozniej wymienilem na wydanie Egmontowe. O kulkach slyszal chyba kazdy. Zaniem wielu, to absolutna, niepodwazalna ekstraklasa i tytul, ktory wywindowal tworcow do komiksowej ligii mistrzow. Mam jednakze z Nabojami problem i podejrzewam, ze nie jestem w tym odosobniony. Tak mniej wiecej do polowy, autorzy stawiaja na krotkie, mocne historie ze zlamanymi zyciowo ludzmi, dostajacymi szanse na bezkarna zemste. Jest ciekawie, roznorodnie, a czyta sie po prostu rewelacyjnie. Wiadomo, raz lepiej, raz gorzej, ale poziom generalnie jest bardzo wysoki. Wieksza afera z minutemenami gdzies tam sie powoli zarysowywuje, ale jest tylko tlem. Z czasem niestety, draka pomiedzy Gravesem a Trustem zaczyna grac pierwsze skrzypce. Choc geneza organizacji zrzeszajacej 13 rodzin i jej zbrojnego ramienia jest bardzo interesujaca, to wtedy zaczynaja sie schody. Historia coraz czesciej przypomina spaghetti i w pewnym momencie ciezko polapac sie o co w tym wszystkim chodzi. Bohaterowie placza sie, sojusznicy i wrogowie zmieniaja jak w kalejdoskopie, dialogi staja sie coraz mniej czytelne, a zamiast tego - coraz bardziej enigmatyczne i niejednoznaczne. Wydarzenia gestnieja, przybywa watkow, postaci drugoplanowych, poczucie zagubienia zaczyna zwyczajnie od serii odstraszac. To jest wlasnie ta druga polowa, zdecydowanie mniej przyjazna czytelnikowi i niestety, rzutujaca na calosc. Podobno Azzarello wszystko sobie precyzyjnie zaplanowal i mial gotowe zakonczenie juz podczas pisania 1 zeszytu. Mam co do tego watpliowosci i bardziej sklanialbym sie ku temu, ze wraz z biegiem wydarzen zaczal zwyczajnie improwizowac, a zakonczenie skleil na szybko. Jak bylo naprawde, ktoz to wie. Anyway, 100 Naboi jako calosc rozczarowuja. Poczatkowa swiezosc i oryginalnosc ustepuje pokreconej, nieprzystepnej i czesto bezcelowej, przypadkowej bieganinie. Trudno mi jednoznacznie tytul ten ocenic, a juz tym bardziej polecic, bo ogromny potencjal serii zostal w pewnym momencie rzucony na pozarcie. Szkoda, bo gdyby calosc utrzymala poziom pierwszej polowy, bylaby genialna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Cz, 06 Luty 2025, 18:34:31
Generalnie pierwszy tom można polecać wszędzie i każdemu. W momencie debiutu tytuł rozwalił system. Sam pomysł, scenariusze pierwszych numerów no i te rysunki, to było coś. Sam pamiętam jak te pierwsze wydanie od Mandry pięknie wchodziło. Potem po przeczytaniu całości już od Egmontu pojawił się jednak grymas zniesmaczenia. Nie do końca się to wszystko udało. Pierwotny koncept był najlepszy i szkoda tego późniejszego rozmieniania się na rodzinne spory i nadpodaż minutemanów. I nie wygląda to wszystko, jakby faktycznie było zaplanowane na te 100 numerów. Raczej kolejna mini, która jednak wobec gigantycznego sukcesu musiała przekształcić się w coś większego. Na swoje nieszczęście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 06 Luty 2025, 19:46:29
Cytat: Martin Eden
Ostatni Mohikanin - nie mogę doczekać się wersji Egmontu, żeby porównać ją z wersją węgierską z czasów PRL. Ta węgierska sprytnie przestawia kolejność niektórych wydarzeń z książki. To będzie ciekawy eksperyment.

Własnie przeczytałem obie jedna po drugiej. Węgierska znacznie lepsza.
Recka lada dzień na filmozercach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Cz, 06 Luty 2025, 20:11:40
To jest ta starsza wersja Mohikanina? Bo też wziąłem nową, Egmontową.

https://www.gildia.pl/komiksy/328696-ostatni-mohikanin
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 06 Luty 2025, 20:49:49
Ta w linku to ta węgierska.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Cz, 06 Luty 2025, 22:39:17
"Gigantyczna broda która była złem" - nagrodzony debiut Stephena Collinsa.
Bohaterem komiksu jest Dave, który pasuje jak trybik do jego uporządkowanego świata, dopóki broda nie wyrasta mu z twarzy, odcinając go od społeczeństwa. Pod tytułową brodą wiją się wszelkiego rodzaju lęki XXI wieku: strach przed imigracją, upadkiem jednorodności kulturowej, dewastacją ekologiczną — końcem określonego stylu życia. Bardzo przyjemny w oglądaniu komiks, bo tekstu w nim za wiele nie ma i to nawet dobrze bo za dużo teksu zakłóciłaby płynność przyswajania treści fabuły. A tak to oglądamy i smakujemy 😁
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 07 Luty 2025, 07:59:06
Oj tak. Broda jest świetna. Jak on to wszystko wymyślił? I jeszcze sprawił, że to działa?

Plus jak Collins był w Krakowie to jeszcze była okazja z nim porozmawiać i okazał się bardzo otwartym i wesołym gościem. Z chęcią bym vos jego jeszcze kupił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pt, 07 Luty 2025, 09:31:12
Trudno mi jednoznacznie tytul ten ocenic, a juz tym bardziej polecic, bo ogromny potencjal serii zostal w pewnym momencie rzucony na pozarcie. Szkoda, bo gdyby calosc utrzymala poziom pierwszej polowy, bylaby genialna.

Mam podobne odczucia. Do połowy seria jest genialna. W momencie, kiedy intryga Gravesa wychodzi na pierwszy plan, zaczyna się fabularna gimnastyka i z zeszytu na zeszyt robi się coraz słabiej. Cały misterny spisek okazuje się zwyczajnie naciągany i o wiele mniej interesujący niż historie z życia półświatka opowiadane na początku serii. Czuć też, że chcieli to dociągnąć na siłę do tych 100 zeszytów. Seria jako całość rozczarowuje, do połowy 9/10, potem 5/10, a zakończenie jest wprost beznadziejne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pt, 07 Luty 2025, 10:19:41
Pewnego razu we Francji - całość - Rewelacyjna opowieść. Co prawda bohaterem opowieści jest chciwy Żyd, który dla kasy zaryzykował nawet życiem rodziny i w ogóle postać dwuznaczna, której jednak się nie kibicuje. W sumie trudno tutaj znaleźć jakąkolwiek postać, z którą można byłoby się identyfikować. Niemal wszyscy są wyrachowani, źli, egoistyczni. Dążą do swoich celów po trupach. Większość fabuły dzieje się podczas IIWŚ i świetnie pokazane jest to, że nawet szlachetne z pozoru czyny miały swoje drugie dno. Nie było nic czarno-białe. Wiele motywów w komiksie spokojnie odnalazłaby się na polskim gruncie, szczególnie że podczas wojny na polskich ziemiach było zdecydowanie gorzej. A teraz bardzo często w mediach można spotkać się z krytyczną oceną działań niektórych ludzi w tamtych czasach i stawianiem też Polaków w jednym szeregu z nazistowskimi oprawcami.
Ogólnie rewelacyjny komiks. Doskonale poprowadzona historia, choć jak dla mnie za szybko się kończy. A wszystko pięknie narysowane.

Dziobak Toto cz. 2 - Zaryzykowałem i kupiłem, aby poczytać z moim synkiem. Utwierdziłem się w przekonaniu, że to nie jest komiks dla dzieci w wieku 5 lat a nawet dla starszych o te kilka lat. Zbyt brutalne i choć jest morał, to jednak wiele rzeczy trzeba tłumaczyć dziecku po drodze. I w tym i w poprzednim tomie jest motyw śmierci, zabijania a do tego jest to namalowane w niezbyt przyjaznych dla dzieci barwach. Doceniam kunszt rysownika, ale jest to zbyt mroczne i dzieci jednak wolą czystszą kreskę.

Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza - czarno-biały rewelacyjnie narysowany komiks. Aż londyński smród wylewa się z kadrów. Jest mrocznie, duszno, klimatycznie. Z historyjkami jest już jednak różnie. Spinają się w całość i to jest jak najbardziej na plus. Jednak oceniając poszczególne historyjki, jak to bywa - jedne są lepsze, inne gorsze. Ogólnie horror w komiksie do mnie nie trafia. Wizualnie takie komiksy są dopieszczone, ale nie wywołują jakichkolwiek innych emocji jak strach, czy odrazę (co dobry horror powinien), zaś fabularnie trudno im zaskoczyć. Dźwięk i obraz w filmach oraz grach robią jednak swoje.

Na tapecie mam jeszcze kilka komiksów z poprzedniego roku, aby też stworzyć swoją topkę w wiadomym temacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pt, 07 Luty 2025, 11:14:46
Zgadzam się, Pewnego razu we Francji świetna seria. Zachwyci nie tylko fanów historii II wojny światowej. Aż dziwne że tak mało się tutaj pisze o tej pozycji. Również polecam 👌
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 07 Luty 2025, 11:37:40
Pewnego razu we Francji raczej ląduje w mojej top10, świetna lektura

(https://www.atomcomics.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_229cedaeffe9cc2daa7c579741f66c3a.jpg)
Deathbed - Komiks z DC Black Label, w którym nie ma jednak bohaterów tego świata. Jest to zaś rewelacyjnie narysowana historia o ghostwriterce i jej zleceniodawcy, który jest na łożu śmierci. Zadaniem tej pierwszej jest upewnić się, że historia Luna zostanie przekazana i niezapomniana. Chce on też, żeby była przy nim przy jego ostatnich słowach. Do tej pory opisuję to jako komiks obyczajowy, ale on takim nie jest. Na końcu pierwszego zeszytu mamy twist, który powoduje, że jest to jednak komiks przygodowy/akcji. Jest on kierowany dla dorosłych: nagość, przemoc,
Spoiler: PokażUkryj
kanibalizm
. Czyta się go jednak niezwykle przyjemnie, nie mogłem go odłożyć na półkę mimo senności. Ma on swój morał, więc nie jest całkiem bezrefleksyjny. Chciałbym tylko jeszcze raz zaznaczyć, że jest REWELACYJNIE narysowany. Styl jest nieco kreskówkowy, okładka nieźle go oddaje. Co do wydania - kupiłem angielskie wydanie zbiorcze i byłem zaskoczony papierem. Nie jest on błyszczący, świetnie oddaje kolory, solidnej grubości. Polecam!

(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/529/056/529056/1672672599/800.webp)
Dungeons & Dragons - 1 - Legendy Wrót Baldura - Odkąd zobaczyłem w zapowiedziach, to wiedziałem, że przeczytam. Potem pomyślałem, że jednak szkoda pieniędzy, ale na szczęście tom ten pojawił się w bibliotece. I... naprawdę dobrze się bawiłem. Historia jest w sumie prosta, dodaje trochę sentymentu ze względu na postać Minsca i Boo. Są też inne postaci znane z gier. Czyta się to ekspresowo, rysunki w tym pomagają - poprawne, bez jakiegoś szału. Boo załatwia jednego wroga "po oczach", więc można się rozejść zadowolonym :) Fajne, oddałem do biblioteki :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 07 Luty 2025, 19:36:00
Potwierdzam, Pewnego razu we Francji to bardzo dobra lektura. No, ale to Fabien Nury, więc musi być dobre. Warto zainteresować się tym komiksem, Katangą i Tylerem Crossem, bo wszystkie te świetne serie zostały u nas wydane w całości.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Pt, 07 Luty 2025, 21:27:06
@Death: Dorzuć do tego Cesarzową Charlottę. Właśnie kończę czytać czwarty tom, uomatko, piękne to jest; Nury potrafi wzbudzić takie emocje (no ale ja jestem psychofanką, może nie powinnam się wypowiadać :D ), a Bonhomme przeszedł samego siebie... Bardzo, bardzo polecam już teraz 💙
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pt, 07 Luty 2025, 21:36:21
@MałaKasia a zdradzisz kiedy możemy spodziewać się 2 tomu? Skoro przy nim pracujesz coś tam wiesz 🙂
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 08 Luty 2025, 10:37:59
@Death: Dorzuć do tego Cesarzową Charlottę. Właśnie kończę czytać czwarty tom, uomatko, piękne to jest; Nury potrafi wzbudzić takie emocje (no ale ja jestem psychofanką, może nie powinnam się wypowiadać :D ), a Bonhomme przeszedł samego siebie... Bardzo, bardzo polecam już teraz 💙
Będzie czytane, jedynka od premiery czeka na drugi integral. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 08 Luty 2025, 10:42:52
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Kajko i Kokosz: Nowe przygody. Tom 1: Obłęd Hegemona - 4/10
Album zawiera kilka krótszych historyjek ze świata Kajka i Kokosza różnych polskich autorów. Nie jest to IMO dobry zbiorek, żarty są wymuszone, mało śmieszne, brakuje polotu i finezji, tego lekkiego pióra, tak typowego dla Christy i jego oryginalnych postaci. 4/10 to uczciwa ocena.

Trzy Paradoksy - 4/10. Ten tytuł najwięcej ma do zaoferowania formą, nie treścią. Historia jest raczej słabawa, jest to krótka opowieść obyczajowa, która orbituje wokół tematu zmiany. Ostatecznie opowiadanie jest miałkie, nudne, wtórne, nieciekawe, niezbyt wciągające. Puenta w postaci wplecionej historii o greckich filozofach nie poprawia ostatecznego odbioru. Autor z pewnością miał jakiś pomysł, zabrakło lepszego wykonania. Na jego miejscu zadałbym sobie pytanie, czy ten komiks w ogóle musi powstać? Rysunki Okej. Nie polecam.

Man: Plus - 5/10. Odbieram to jako portugalski Status 7; to cyberpunkowa wizja przyszłości, gdzie korporacje, androidy, strzelaniny, typki wyjęte spod prawa, duże spluwy, policja i tym podobne tworzą świat przedstawiony. W przeciwieństwie jednak to polskiego komiksu Adlera i Piątkowskiego, z Man:Plus nie łączą mnie żadne wspomnienia ani nostalgia. Ten komiks można przeczytać, ale czy trzeba? Jest raczej mocno generyczny. Warstwa graficzna nachyla się delikatnie w kierunku mangowym, plansze mają filmowy sznyt. Da się to czytać, ale nie trzeba. Zresztą kupiłem w Gildii chyba ostatni egzemplarz.  ;)

Oleg, Frederik Peeters - 5/10. Szwajcar to uzdolniony twórca komiksów, którego twórczość znam od lat choćby z Niebieskich Pigułek czy Lupusa. Przyznam szczerze, że od strony plastycznej tej album jest świetny. Bardzo przyjemnie się ogląda czarno-białe plansze, na których Peeters opowiada o Olegu i jego perypetiach życiowych, odkrywając przed czytelnikami własne przeżycia oraz intymne chwile swoich najbliższych, nie zawsze przyjemne. Komiks Oleg jest o chorobie, starzeniu się, frustracji twórczej, relacjach rodzinnych, niezrozumienu w otoczeniu najbliższym i tym trochę dalszym. Niemniej jako postać Oleg to antypatyczny charakter, który mnie kojarzy się z memem "freethinker": jestem bardziej wrażliwy, mądrzejszy i lepszy od innych. Z takiego punktu wyjścia protagonista nigdy nie zaskarbi sobie mojej sympatii, chociaż naprawdę się starałem. Dodatkowo, w tym komiksie ma miejsce jedna z najbardziej cringe'owych scen, jakie czytałem: Oleg wyraża swoje oburzenie na quasi-rasistowską uwagę mężczyzny przypadkowo napotkanego na basenie. To prawda, że nikt tak nie nienawidzi białych jak biali liberałowie. ;D virtue signaling, od którego ciarki przechodzą po plecach. W każdym razie dla mnie formuła komiksów Peetersa raczej się wyczerpała.

Otchłań Zapomnienia, Paco Roca. 7/10.
Bardzo ciekawie zrealizowany album na temat mało popularny w naszych rejonach, a z pewnością niewygodny i drażliwy w ojczyźnie autora, czyli Hiszpanii. Paco Roca prowadzi opowieść dwutorowo: jedna warstwa opowiada o losach kilku hiszpańskich kobiet i mężczyzn w kraju, w którym dopiero co zakończyła się brutalna wojna domowa, w której zwyciężyli frankiści; losy te nie były łaskawe dla owych ludzi, a ich końcem są zbiorowe mogiły; druga to współczesne zmagania pewnej starszej kobiety z administracją lokalną, rządem i całym zbiorem wrogich odkrywaniu pamięci i odnajdywaniu konkretnych ludzi w anonimowych grobach instytucji lub osób. Dwutorowa narracja daje chwile oddechu w momentach, gdy Czytelnik mógłby być przytłoczony ciężarem niesprawiedliwości i najgorszych ludzkich instynktów. Na minus idealizowanie strony lewicowej/republikańskiej, np. posługiwanie się liczbami dot. wojny domowej bardziej korzystnymi dla tej strony konfliktu lub kwiatki w stylu "członek Partii Komunistycznej, który ze łzami w oczach walczył o demokrację" (hiperbolizuję). Niemniej to sprawny komiks i jeśli przymknąć oko na nachylenie polityczne autora to jest to bardzo ciekawa lektura. Należy oddać Paco, że ma niesamowitą wyobraźnię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w So, 08 Luty 2025, 11:22:25
@Lobo: nie chcę tutaj wchodzić w paradę wydawcy, bo to jego plany; ale to raczej będzie szybciej niż później; z reguły, jak pracuję dla Lost in Time, to komiks wychodzi mniej więcej 2-3 miesiące po zakończonej redakcji. Proroka robiłam gdzieś w okolicach grudnia, jeśli dobrze pamiętam; a już jest w przedsprzedaży i w sumie zaraz będzie dostępny :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w So, 08 Luty 2025, 17:35:20
A co ciekawe w kwietniu we Francji oprócz finałowego tomu Cesarzowej Charlotty wychodzi też pierwszy tom (104 strony) nowej serii duetu Fabien Nury - Brüno, czyli Electric Miles. Jeśli będzie hicior to może nie trzeba będzie Marcina długo namawiać ;D
https://www.glenat.com/24x32-glenat-bd/electric-miles-tome-01-9782344064849

Taki jest opis fabuły:
"Los Angeles, 1949. Wśród półek w sklepie z komiksami, Morris Millman, agent literacki, spotyka jednego ze swoich idoli: płodnego i genialnego Wilbura H. Arbogasta, który niegdyś publikował liczne opowiadania w magazynie pulpowym Outstanding. Jednak Arbogast, niczym zjawa, jest już tylko cieniem tego, czym kiedyś był. Morris marzy o tym, by przywrócić Wilbura na pierwszy plan. Czy ma może jakąś książkę, cokolwiek, co mógłby sprzedać, promować? Tak, może… Ale ta obiecana książka jest również toksyczna, doprowadza do szaleństwa, zabija. Tak przynajmniej twierdzi upadły autor... Skuszony agent chce za wszelką cenę opublikować ten tekst, sprzedać go producentom filmowym, wszystko to bez nawet jego przeczytania. Nieświadomie obudził szaloną wolę władzy obłąkanego autora. Wilbur H. Arbogast nie chce tylko sprzedać książki, chce stworzyć Biblię. Założyć religię, rządzić światem... I dzięki naiwności swojego pierwszego czytelnika, może mu się to udać."

I okładki (żadnych plansz ze środka jeszcze nigdzie nie ma)

(https://i.imgur.com/QvEdMom.png)

(https://i.imgur.com/Hv6brSa.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 08 Luty 2025, 18:12:46
Jakby opis kolejnej książki Kinga.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w So, 08 Luty 2025, 18:57:58
Tak, nawet wydawca wspomina, że jest to "thriller godny Philipa K. Dicka i Stephena Kinga."
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 08 Luty 2025, 21:36:35
RIP

Wcześniej pisałem tutaj o tomie pierwszym tej serii i nadszedł czas żeby podzielić się z wami opinią na temat całości. RIP na początku mnie zachwycił. Wsiąknąłem w opowieść i od razu zamówiłem pozostałe tomy. Po przeczytaniu drugiego albumu mój entuzjazm zaczął gasnąć. Nie czułem takiego zaangażowania i satysfakcji z lektury. Trzeci tom był sprawnie napisany i stanowił mały progres w stosunku do poprzedniego, ale nadal czułem lekki zawód. Opowieść o Albercie była lepsza, ale nie ze względu na jakość scenariusza, a to, że historia tytułowego bohatera kompletnie mnie zaskoczyła. Ten tom określiłbym jako…dziwny, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Tom piąty i szósty z kolei to dobre komiksy, ale w pewnym momencie zmuszałem się do czytania z nadzieją, że może znowu zostanę zaskoczony i ten entuzjazm z lektury historii Derricka wróci. Niestety tak się nie stało. Szkoda. Dzieło Gaets’a i Moniera finalnie uważam za ciekawą i całkiem dobrą historię, która naprawdę warto przeczytać. Pierwsza części serii RIP jest wspaniała i dostarczyła mi najwięcej frajdy i gdyby pozostałe tomy utrzymały jej poziom to całość zajęłaby honorowe miejsce na moim regale.

Ocena: 7/10

Batman: Łowy

Nie spodziewałem się, że ten komiks tak mi się spodoba. Oczekiwałem mocno sztampowej i raczej pozbawionej sensu fabuły, a dostałem naprawdę solidne czytadło. Generalnie moje ulubione komiksy z Batmanem to te, które dotyczą początków działalności Mrocznego Rycerza. W przypadku „Łowów” obserwujemy jeszcze nieopierzonego i mało doświadczonego Nietoperza, który popełnia błędy, nie wygrywa wszystkich pojedynków i często daje się zaskoczyć swoim oponentom i to według mnie jest siłą tego albumu. Dodatkowo bardzo podobało mi się antagoniści (zwłaszcza Hugo Strange). Graficznie jest również całkiem w porządku. Prace Gulacy’ego są dość charakterystyczne, ale mają swój urok. Batman: Łowy to bardzo dobry komiks i ciekawa historia o początkach Gacka.

Ocena: 8/10

X-Men Pieśń egzekutora

Lubię X-Menów i każdy o nich komiks traktuje trochę w kategorii guilty pleasure. Obiecałem sobie, że będę nadrabiać klasykę żeby poznać losy Mutantów. Przy Pieśni Egzekutora bawiłem się dobrze. Interakcje Cable’a, Wolverine’a i Bishopa cieszyły japę, rysunki (zwłaszcza Kuberta) były cool, a historia…cóż…nie przeszkadzała.

(https://i.ibb.co/gFFV273w/image0-1.jpg)

Ocena: 7/10

Thorgal: Alinoe

Nigdy nie byłem wielkim fanem Thorgala. Do tej pory przeczytałem tylko jeden album pt. „Łucznicy” powszechnie uważany za najlepszy. Stwierdziłem, że nasze dobro narodowe trzeba znać, więc nadszedł czas żeby sięgnąć po kolejny tytuł. Zastanawiałem się czy zacząć od początku, ale stwierdziłem, że postawię na komiks, który utrzymany jest w klimacie horroru. „Alinoe” okazał się trafnym wyborem. Opowieść naprawdę bardzo mi się podobała. Szkoda, że album jest tak krótki, a zwieńczenie historii przychodzi niespodziewanie szybko i łatwo.

Ocena: 7/10

Hellboy i BBPO: 1952-1954

Ciągle czekam na dodruk tomu szóstego bo trochę stęskniłem się za Hellboyem. Cudownie, że Mignola zadbał o to żeby czytelnicy mogli poznać pierwsze lata działalności Piekielnego Chłopca. Niestety tym razem nie zostałem porwany. Lekturę uważam za satysfakcjonującą, ale zabrakło mi iskier. Komiks jest po prostu dobry, ale nic ponad to. Z kolei graficznie tytuł ten, nawet pomimo wielu różnych rysowników, stoi na bardzo wysokim poziomie. Szkoda, że Corben zilustrował raptem parę stron.

Ocena: 6,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Nd, 09 Luty 2025, 12:22:44
SHI to tytuł wydany przez odradzający obecnie się z popiołów Taurus Media. Pierwsze cztery tomy zawierają w miarę spójną historię, jednocześnie kilka wątków aż prosi się o kontynuację, która zasadniczo nastąpiła na rynku francuskim i pozostaje nadzieja, że będzie też u nas. Niemniej mamy raczej prostą fabułę, lecz na tyle zajmującą że czyta się to w miarę szybki i przyjemnie. Największym atutem jest jednak strona graficzna, łącząca miejscami styl kreskówkowy z realistycznym. Czekając na dalsze części, które domkną całość na ten moment oceniam 6/10.

FOX pokaźna cegiełka zawierająca w sobie wszystkie tomy serii, z którą odpowiada solidny rzemieślnik scenopisarstwa Jean Dufaux. Niniejszy tytuł polecany był przez wydawcę miłośnikom Indiany Jonas i rzeczywiście w pierwszych albumach można odnaleźć schematy przygód najsłynniejszego archeologa, lecz odniosłem wrażenie komiks ten musieli też przeczytać twórcy Mumii z 1999 roku. Późniejsze epizody przypominały już bardziej książkowe perypetie Jasona Bourna, osadzone w pod koniec lat 50 tych ubiegłego wieku. Co się tyczy samej fabuły to miejscami było wiele chaosu i musiałem się mocniej skupić, aby zrozumieć poszczególne wątki. Od strony graficznej mamy do czynienia z solidną, oldschoolową kreską, którą rysownik rozwija z każdym kolejnym tomem. Podsumowując w mojej ocenie jest to komiks oscylujący między 5 a 6, można przeczytać lecz nie należy też spodziewać się za wiele.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Nd, 09 Luty 2025, 15:30:46
Fox bardzo mi przypasował. Choć uczciwie przyznam, że dwa ostatnie albumy były zdecydowanie słabsze.
Zmienia się wówczas trochę konwencja i jakoś tak nie pasuje do wcześniejszych klasycznych przygód bohatera.
Ale summa summarum daje 4/5.
Tylko jak dla mnie kuleje tłumaczenie. Tak jest zrobione, że trzeba znać angielski. Po co taki durny zabieg ?
Strasznie to zaburza płynność czytania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pn, 10 Luty 2025, 14:17:37
Przeczytałem Ergün tułacz: Żyjący bóg / Władca ciemności Comèsa. Ktoś tu na forum żartobliwie stwierdził, że to Thorgal w kosmosie. Myślę, że nie był aż tak daleki od prawdy jak by to się mogło wydawać.  ;) Podczas lektury "Żyjącego boga" nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że niektóre ujęcia i pomysły już widziałem.

W spoilerze porównanie kadrów z "Żyjącego boga" i z Thorgala ("Wyspa lodowych mórz" i "Trzech starców z kraju Aran"). UWAGA. Jak to w spoilerze, klikać wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.postimg.cc/j5n4kvqm/IMG20250210132503.jpg)(https://i.postimg.cc/VLWBTJ1f/IMG20250210132523.jpg)

(https://i.postimg.cc/FFcxyPBJ/IMG20250210132558.jpg)
(https://i.postimg.cc/13W0mbfb/IMG20250210132611.jpg)

(https://i.postimg.cc/BnZcGJQx/IMG20250210132939.jpg)
(https://i.postimg.cc/mrtYtV9k/IMG20250210132954.jpg)

(https://i.postimg.cc/KYwnLL7N/IMG20250210133043-kopia.jpg)
(https://i.postimg.cc/fLdYvLBh/IMG20250210133246-kopia.jpg)


Poza tym jakieś mniejsze podobieństwa też dostrzegłem. Oczywiście "Żyjący bóg" ukazał się znacznie wcześniej niż "Wyspa lodowych mórz" i tym bardziej wcześniej niż "Trzech starców z kraju Aran".

Co do samych wrażeń z lektury to pierwszy tom to już trochę ramotka jeżeli chodzi o sposób narracji. Natomiast drugi to całkiem fajny psychodeliczny odjazd. Graficznie bardzo wysoki poziom. Czekam na czarno-białe komiksy Comèsa. W moim egzemplarzu grzbiet trzeszczy niemiłosiernie. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 10 Luty 2025, 19:44:45
Cytuj
Podczas lektury "Żyjącego boga" nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że niektóre ujęcia i pomysły już widziałem.
Gdy czytałem "Ramiro" to ten kadr (z lewej) też mi się skojarzył ze wspinaczką Thorgala z "Trzech starców z kraju Aran".

(https://i.imgur.com/TLeBXx0.jpeg)

...
różnica jest taka, że Thorgal wchodzi po murze a ten koleś schodzi z muru.   :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 10 Luty 2025, 20:38:49
Druga różnica jest taka że ten ziomuś mówi sam do siebie  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: raz0req w Śr, 12 Luty 2025, 09:49:27
Nowy wspaniały świat, wydawnictwo Jaguar
Wierna adaptacji książki Aldousa Huxley’a i całkiem niezłe jej uzupełnienie. Jak to bywa z historiami przenoszonymi z literatury do komiksu, jeżeli materiał źródłowy się czytało, ciężko jej osiągnąć efekt „wow” i ponownie zachwycić odbiorce. Czy to oznacza, że komiks jest zły? Absolutnie nie.  W skrócie, komiks opowiada historię naszej przyszłości, gdzie człowiek jest sterowany przez system, który dba o to, żeby życie było pasmem szczęścia i radości, omijając te gorsze emocje na różne sposoby. Do tego świata trafia John „pół człowiek pół dzikus” zderzając się z systemem i jednocześnie go weryfikując, co pozwala czytelnikowi zobaczyć wykreowany świat z obu stron.  Zarówno treść jak i rysunki są na dobrym poziome Czyta się to równie dobrze jak książkę, a  dodatkowo możemy zobaczyć pewne sytuacje i mechanizmy, które w książce mogły być trudniejsze do zrozumienia, co może prowadzić do wniosku, że lepiej przeczytać powieść graficzną niż jej starszą koleżankę. Reasumując polecam zapoznać się z powyższym dziełem, bo nie będzie to strata czasu. Nie jest to raczej komiks roku, ale solidna lektura dająca do myślenia, szczególnie w obecnych czasach.
Moja ocena 6/10

Nie zapomnij mnie, wydawnictwo Młody Book
Historia o rodzinie, miłości, starzeniu się, w skrócie to co najbardziej lubię w powieściach graficznych, aż zawiało komiksami od Paco Roca wydawanymi przez Kulturę gniewu. Można by pomyśleć, że komiks uszyty na „moją miarę”, ale nie do końca. Rysunki są dobre, świat i postacie są fajnie zobrazowane. Kolory nadają odpowiedni klimat. Pod względem scenariusza/fabuły również jest dobrze, historia momentami chwyta za serce, ale brakowało mi tej przysłowiowej kropki nad „i”. Czegoś co właśnie wyrwałoby mi serce z klatki piersiowej i pozostawiło na długie godziny rozmyślania i docenienie tego co mam. Nie zmienia to jednak faktu, że to kawał solidnego czytadła, mówiącego o wartościowych sprawach i tym co przynajmniej według mnie jest najważniejsze czyli o rodzinie. Momentami śmieszna, a momentami smutna historia dwóch kobiet, babci i wnuczki.
Moja ocena 7/10

Otchłań zapomnienia, wydawnictwo Kultura gniewu
A propos Paco Roca i wyrywania serc z klatki piersiowej. Jakiś czas temu w ramach nadrabiania zaległości do stworzenia swojej topki komiksów przeczytanych i wydanych w roku 2024, w moje łapki trafił ten tytuł. I bez zbędnego przedłużania – zgadzam się w 100% z pozostałymi opiniami, które pojawiały się na forum, komiks jest genialny (w sensie dla mnie genialny). Prawdopodobnie w klasyfikacji komiksów, które przeczytałem od tego Pana to jest numer 1. A o czym jest komiks – w dużym skrócie, faszyści przejmują władze w Hiszpanii i przeprowadzają czystki na osobach o poglądach lewicowych (komunistach). Sytuacja ta prowadzi do procesów gdzie o prawie i sprawiedliwości nikt nie słyszał, osoby są skazywane w ciągu 5 minut na karę śmierci, dzieci żegnają swoich ojców, dziadków, braci przez stalowe kraty (nie mogąc ich nawet dotknąć), a kobiety mogą po raz ostatni zobaczyć  swoich bliskich nad zbiorową mogiłą, do której za chwile zostaną wrzucane rozstrzelane ciała. To tylko cześć tego z czym zetknie się czytelnik powyższej pozycji. Komiks wagi ciężkiej, kategoria champion, gdyby nie mocna konkurencja w roku 2024 byłby to dla mnie komiks roku.
Moja ocena 9/10

Terapia grupowa, wydawnictwo Mandioca
Szczerze mówiąc trochę się „cykam” pisać o tym komiksie, jestem na tym forum codziennie i jeśli pamięć mnie nie myli to chyba nikt tego komiksu nie recenzował. No cóż najwyżej czeka mnie sąd kapturowy, bo recenzja raczej nie będzie pochlebna. Jest to moje trzecie spotkanie z autorem, dwa pierwsze były niesamowitymi przeżyciami (Raport Brodecka 9/10, Blast 10/10). Niestety tym razem tak dobrze już nie było. Graficznie jest pięknie, genialne rysunki, zmiany stylów, nawet ktoś tak zielony jak ja (w warstwie graficznej) potrafi docenić ilość pracy jaka została włożona w ten komiks. Niestety pod kątem fabularnym, do którego przykładam dużo większą uwagę, jest zgoła odmiennie. Komiks czytało mi się ciężko, dosłownie co chwile spoglądałem na zegar sprawdzając ile czasu już siedzę w fotelu, marząc o dobrnięciu do końca tej historii. Po zakończeniu lektury doszedłem nawet do wniosku, że może miałem czuć (dosłownie) trud z jakim zmagał się ów autor w znalezieniu pomysłu/weny na nową historię, która znów zachwyci świat. Jeśli tak to misja zakończona sukcesem z dopiskiem nigdy więcej. Każdy autor ma słabsze momenty, dlatego czekam na jego kolejny komiks, bo przy takiej „marce” nie ma co się zniechęcać, szczególnie, że kolejny jego komiks ma się ukazać w 2025r.
Moja ocena 6,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 12 Luty 2025, 12:08:29
Ja kiedyś pisałem o Terapii w innym wątku. I w mojej 4-stopniowej skali (znakomite, dobre, można, męczy) dałem "dobry". Ale inne opinie, które się na forum przewijały były raczej letnie. Na pewno nie było mowy o poziomie Blasta czy Raportu. Więc jakiś konsensus był.
Zresztą widać to też w głosowaniu, gdzie oprócz mojego głosu może jeszcze ktoś gdzieś ten komiks dał do swojego top10.

Spoiler: PokażUkryj
Terapia grupowa – komiks o autorze komiksów (Manu sam o sobie) i jego zmaganiach z twórczą niemocą. Komiks bardziej zbliżony i tematyką i rysunkowo do Codziennej walki – w odróżnieniu od bardzo mrocznych klimatów Brodecka, Blasta czy Drogi. Razem z bohaterem / autorem walczymy o wpadnięcie na pomysł stulecia, który pokaże całemu światu, że Manu się wcale nie skończył i znowu będzie na szczycie. Patrzy na białą kartę przed sobą i próbuje coś na niej stworzyć. Ale to bardzo trudno zrobić, gdy w głowie kołacze się mnóstwo chaotycznych myśli. Większość pomysłów kończy się więc dość komicznymi porażkami. I ogólnie w tym komiksie jest bardzo dużo humoru i to takiego jak lubię (nie, że grubas się poślizgnął na skórce od banana i przygniótł psa, ale takiego bardziej podszytego ironią, czasem dramatem). Najbardziej podobały mi się sceny z rodziną – juniorem karateką, juniorką filozofką i żoną, która mając w domu prawdziwego artystę musi praktycznie wszystko sama ogarniać i wytrzymywać stękania męża, jaki on jest zarobiony
W komiksie zastosowano bardzo wiele różnych stylów rysunkowych, często też wkładając inne elementy, jak wycinki gazet, zabawę całą kompozycją na stronie, czcionką. Widać ogrom pracy i autora i polskiego wydawcy, żeby to opracować jak najlepiej się da. I ten efekt jest znakomity, co jest zresztą znakiem rozpoznawalnym Mandioci.
Żeby nie było tak słodko, to sam komiks gdzieś w środku zaczyna się dłużyć. Kilka razy powtórzony jest schemat, że już prawie jakiś pomysł się pojawia, ale nagle ktoś/coś sprowadza wszystko na ziemię i dupa. Samej „akcji”, że nasz bohater gdzieś idzie, coś robi, coś się wydarza i on jakoś próbuje na to reagować jest względnie niewiele. Sporo jest takich dialogów ze sobą, komiksów tworzonych w komiksie, które nie zawsze trzymają się jakiejś kupy. Na pewno nie jest to typowy komiks z przygodami bohatera opowiedziany od A do Z. I sam też miałem chwile zwątpienia w czasie lektury. Komiks stawia lekki opór. I pewnie nie każdemu podejdzie, ale w mojej opinii to bardzo ciekawa i oryginalna pozycja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 12 Luty 2025, 16:08:08
Ja kiedyś pisałem o Terapii w innym wątku. I w mojej 4-stopniowej skali (znakomite, dobre, można, męczy) dałem "dobry".
fajna skala, zdecydowanie bardziej do mnie przemawia niż skale 10 pkt
bazując na Twojej skali - jak dla mnie "Terapia..." to zdecydowanie  "męczy". jeden ze słabszych tytułow jakie czytałem w 2024 (treść) chociaż doceniam warstwę graficzną
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 13 Luty 2025, 08:59:59
"Gigantyczna broda która była złem" - nagrodzony debiut Stephena Collinsa.
Bohaterem komiksu jest Dave, który pasuje jak trybik do jego uporządkowanego świata, dopóki broda nie wyrasta mu z twarzy, odcinając go od społeczeństwa. Pod tytułową brodą wiją się wszelkiego rodzaju lęki XXI wieku: strach przed imigracją, upadkiem jednorodności kulturowej, dewastacją ekologiczną — końcem określonego stylu życia. Bardzo przyjemny w oglądaniu komiks, bo tekstu w nim za wiele nie ma i to nawet dobrze bo za dużo teksu zakłóciłaby płynność przyswajania treści fabuły. A tak to oglądamy i smakujemy 😁


Takie posty to zlo w najczystszej formie. ;) Widzialem ten komiks w jednym z dublinskich antykwariatow, zalegajacy tam od dawna, za smieszne €7, wiec po opinii Jakuba natychmiast po niego pomaszerowalem. Coz moge dodac... strzal w dziesiatke i pelna zgoda. Broda to niezwykle wciagajaca i przyjemna lektura. Prosta, metaforyczna opowiesc z oszczednymi, bardzo stylowymi rysunkami. Zostaje w kolekcji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 13 Luty 2025, 11:41:57
Brodą ciężko się rozczarować. Napewno zaskakuje, ale tylko pozytywnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 13 Luty 2025, 20:20:37
Kurcze, ja się jednak trochę rozczarowałem w momencie polskiej premiery.
Teraz po latach mam jednak wrażenie, że była to kwestia błednych oczekiwań wobec tego komiksu, a nie jego "jakości".
Spodziewałem się czegoś bardziej hmm... punkowego? Dostałem natomiast komentarz społeczny  ???
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Cz, 13 Luty 2025, 22:31:11
Broda bardzo słabiutka była, w mojej opinii oczywiście.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 13 Luty 2025, 23:24:04
Broda to świetna rzecz, zwariowana, zaskakująca, zabawna na swój sposób i nastrojowa. Perła na moich półkach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 14 Luty 2025, 06:56:49
Z "Broda..." miałem na początku taki dysonans - że sam symbol BRODY jako IDEA - trochę mnie obrzydzał. No nie wiem nie mógł Stephen Collins wymyślić czegoś bardziej estetycznego :-) - ale z drugiej strony pomysł idealny, nowe idee nie zawsze są "estetyczne". :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 14 Luty 2025, 20:48:39
Skończyłem czytać Ultradźwięki od Conora Stechschulte
 (https://mandioca.pl/environment/cache/images/1200_1200_productGfx_4350/Ultrasound-_okladka-front.jpg)
i nie do końca wiem co o tym komiksie myśleć. Na pewno mogę stwierdzić że jest "po prostu dobry", ale czy jest czymś więcej, jak zdawałaby się sugerować większość opinii w Internecie, no właśnie nie jestem pewny. Od strony artystycznej na pewno jest dobry i klimatyczny, nawet jeśli art jest trochę prosty (choć oczywiście nie aż tak jak np. w Promieniach Xi). Autor momentami kreatywnie operuje komiksowymi kadrami, operowanie kolorystyką, choć prostą, też jest imponujące. Dialogi są realistyczne, postacie autentyczne i z krwi i kości. Fabuła jest dość tajemnicza, ale jak na moje gusta niewystarczająco, szczególnie pod koniec. Sam początek bardzo mi się podobał, ale później trochę się to wszystko rozmywa i za wcześnie wyjawia część tajemnicy. Myślę że często używany wobec tego komiksu epitet że jest "Lynch-owski" jest nieco nad wyraz, już bardziej powiedziałbym że takie określenie bardziej pasuje do komiksu IHS - In Holandia Suburbia albo Monica niż Ultradźwięków. Po prostu zabrakło mi tu takiego efektu "wow", IHS jest bardziej eksperymentalny fabularnie i klimatycznie, wielowątkowy aż do samego końca, tymczasem Ultradźwięki do 2/3 są faktycznie wielowątkowe ale pod koniec "upraszczają się" się niemal całkiem do jednego, wspólnego wątku. No i IHS swoim zakończeniem nie odpowiada na wszystkie pytania a wręcz dodaje kolejne, nawet jeśli trochę w "z dupy sposób", co też jest stylem Davida Lyncha, tymczasem w Ultradźwiękach wszystko* się ładnie wyjaśnia i nie zostawia za bardzo miejsca na pytania. No i skoro wokół śp. Lyncha kręci się ta polemika, to lubił on łączyć ze sobą różne gatunki, czasami skrajne, np. komedie z dramatem i surrealistycznym horrorem, Ultradźwięki raczej tak szerokie w miksowaniu klimatów nie są. Ale jest też druga opcja - Ultradźwięki to naprawdę dobry komiks i zrzędzę jak stary dziad bo przeczytałem i obejrzałem dużo kreatywnych a nieraz chorych i poschizowanych rzeczy i po prostu mało co może mnie zaskoczyć i trochę znieczulony już jestem na pewne doznania artystyczne. Generalnie Ultradźwięki polecam tylko nie ma co oczekiwać nie wiadomo czego.

*Chociaż co do fabuły to jedna rzecz mi tu chodzi po głowie, może ci którzy też Ultradźwięki przeczytali podzielą się swoimi spostrzeżeniami
Spoiler: PokażUkryj
Podczas lektury czytelnik dostrzega że kolor rysunku mniej więcej odpowiada temu czy przedstawiane sceny są fałszywymi wspominaniami (kolor fioletowy) czy też prawdą (inne kolory, zielony to czasami miks mistyfikacji i prawdy, czerwony to zawsze prawda). No i tu się pojawia ten problem że scena rozmowy Shannon z Cindi w ośrodku, kiedy Cyndi zostaje uświadomiona że Art nie był jej nauczycielem tylko magikiem iluzjonistą (tam jest ta scena kiedy z jakiegoś powodu Cyndi widzi w swoim wspomnieniu z młodości kiedy jedzie w aucie z Artem Shannon na tylnim siedzeniu) jest narysowana na fioletowo. Co to może oznaczać? Podobnie na fioletowo narysowana jest scena kiedy Shannon programuje Cyndi żeby w razie wątpliwości co do natury rzeczywistości słyszała szum wody, ale to akurat może wynikać z tego że kolor fioletowy po prostu = częstotliwość programująca
)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w So, 15 Luty 2025, 23:35:34
Przeczytałem ostatnio pierwsze 3 tomy Straczynskiego Amazing Spidermana (i jestem w połowie 4) oraz 1 tom  Spidermana marvel knight od Egmontu.
Ogólnie mogę potwierdzić że spider Straczynskiego jest jednym z lepszych runów jednak nie powiedziałbym że jest to jakieś wybitne dzieło. Owszem, motyw z Ezekielem i Morlunem jest odświeżający ale potem w większości mamy spidermanowa wersje młodych gniewnych co było nieco nudne. Dodatkowo Strączyński nieco stracił mój szacunek powielając durnowate stereotypy o II wojnie światowej, Polsce i Żydach.
Spoiler: PokażUkryj
Chodzi mi o scenę ze starym Żydem który twierdzi że nikt z przechodniów nie pomógł jego dziadkowi, gdy ten przebywał w obozie w Polsce. Oczywiście nieważne, że to Niemcy trzymali tego dziadka w obozie koncentracyjnym, istotne że to przechodzący obok Polacy mu nie pomogli. Abstrahując już od faktu, że brak odpowiedzi jak niby Ci hipotetyczni przechodnie mieliby pomoc to gdyby Strączyński miał jakiekolwiek pojęcie o czym pisze to wiedziałby że wkolo żadnego obozu koncentracyjnego, a tym bardziej obozu zagłady, nie przebiegały żadne chodniki czy ścieżki rowerowe. Oczywiście nie wspomina też o tym że jedynie w Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Przez powielanie takich stereotypów o Polakach mamy potem polskie obozy śmierci , w Mausie Polacy są przedstawieni jako świnie, a na hollywoodzki film zasługuje Niemiec Schindler a nie jakiś Polak ryzykujący dla Żydów swoim życiem
. Marvel Knights chyba nawet lepsze niż Strączyński. Więcej się dzieje. Tutaj zdenerwowała mnie tylko pewna niekonsekwencja .
Spoiler: PokażUkryj
U Straczynskiego po walce z
Morlunem spiderman był tak wykończony że zasnął tak głęboko, że nie zauważył podkradającej się cioci mat i ta w rezultacie odkryła jego tożsamość. Tutaj z kolei spider dostał jeszcze większy wycisk od sępa a mimo to w czasie odsypiania pajęczy zmysł ostrzegł go że mary jane czyta jakieś wezwanie do zapłaty. To jak w kocu działa ten pajęczy zmysł spidera?
Mimo jednak pewnych zastrzeżeń uważam ww. pozycję za bardzo dobre. Lepiej się to czyta nawet od epikow nie mówiąc już o aktualnych przygodach spidera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Nd, 16 Luty 2025, 08:46:09
Bardzo podszedł mi ostatni Kaczogród - Atak robotów. Generalnie wszystkie z kolekcji dają radę, chociaż są tomy mniej i bardziej udane, wiadomo. Mamy przygodę, technologię, powroty do przeszłości i... kilka szortów ze scenariuszem "autor nieznany". Odniosłem także wrażenie, że tłumaczenie jest mniej odśmieszone niż zwykle ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 16 Luty 2025, 12:30:14
(https://i.ibb.co/zLpXhRB/cover-CBC19-300.jpg)

Carl Barks i inni – "Kaczogród: Pierścień mumii i inne historie z lat 1942-1944"


Już dłuższy czas miałem ochotę, aby zabrać się za ten tom, ale podchodziłem do niego z pewną rezerwą. "Pierścień mumii" prezentuje chronologicznie najwcześniejsze komiksy Barksa (lata 1942-1944), przez co było we mnie trochę obawy, że poziom może być słabszy od tego, do którego przyzwyczaiła mnie ta kolekcja. Z drugiej strony interesujący skład i przykładowe kadry, prezentujące styl rysunków bardzo odmienny od tego, z którym kojarzę tego autora, budziły sporo ciekawości przez swoją unikatowość na tle serii.

Moje obiekcje zostały szybko rozwiane, bo od samego początku mocno wciągnąłem się w klimat i do końca tomu pozostałem z bardzo pozytywnymi wrażeniami. Już rozpoczynające całość "Złoto piratów" to nie byle co, ale najdłuższy komiks w karierze Barksa, który liczy sobie całe 64 strony. Co prawda nie jest to dzieło w pełni solowe – scenariusz powstały w oparciu o niezrealizowany film animowany napisał Bob Karp, a współtwórcą rysunków jest Jack Hannah – za to dynamiczna i jak najbardziej fajna przygodowa historia, w której Donald i siostrzeńcy w lekko niecodziennym połączeniu muszą się zmierzyć z Czarnym Piotrusiem. Kolejnym ciekawym punktem jest tytułowy "Pierścień mumii", czyli pierwsza z cyklu w pełni autorskich przygodówek Barksa. Ten już u progu kariery nie ograniczał się tylko do gagowych historii i wysłał słynne kaczory w pierwszą z wielu egzotycznych podróży, dając czytelnikom szansę odwiedzenia egipskich scenerii. Sama fabuła jest całkiem sprawna, trochę tu kryminalnej zagadki, trochę mistyki, widać też wpływ filmowej "Mumii" z Borisem Karloffem. Ten czas to także początek tworzenia przez Barksa jego słynnych 10-pagerów, które stanowią większą część pozostałej zawartości tego zbioru, poczynając od "Kruków i kaczek" – choć te są akurat średnie i kończą się dosyć naiwnym rozwiązaniem. Warto natomiast mieć na uwadze, że fabuła była tu tylko poprawiona przez Barksa i nie był on jej pierwotnym autorem, co patrząc na to, że kolejne historie są już dużo lepsze, dodaje smaczku i dodatkowo podkreśla jego talent. Te wczesne komiksy mają nieco inny charakter, a zawarty w nich humor wydaje się mocniej slapstickowy, co jednak absolutnie nie przeszkadza, bo scenarzysta operuje nim z dużą zręcznością. Praktycznie wszystkie historie przypadły mi do gustu, a za moje ulubione mógłbym wskazać "Dziewczynę dla ratownika", "Zmysł orientacji", "Po sąsiedzku", "Zakutego kaczora", "Mistrza sprzedaży detalicznej"... No jest tego cała lista, bo Barks od początku był mistrzem w przedstawianiu karykatury codziennego życia za pomocą antropomorficznych postaci. Temat tych nastawionych raczej na komedię komiksów zamyka rozbudowana do 26 stron i bardzo solidna historia "Była sobie małpa".

Pod względem rysunków jest równie ciekawie. Kreska Barksa jest tu jeszcze niewyrobiona i znacznie różni się od jego późniejszej twórczości, budząc u mnie skojarzenia z dawnymi kreskówkami oraz komiksami Ala Taliaferro i Floyda Gottfredsona. Bohaterowie są bardziej ekspresyjni, Donald ma dłuższą szyję, a twarze (dzioby?) momentami mocno różnią się od tych z nowszych historii. Bardziej zróżnicowany jest też dalszy plan. W panoramie miasta (bo jeszcze nie Kaczogrodu) można odnaleźć różnorodne figury, nie tylko standardowe psie twarze. Odmienne są także same kwestie techniczne. Wszystkie komiksy zawarte w "Pierścieniu mumii" są 3-rzędowe – dopiero od kolejnego tomu pojawiają się 4-rzędówki – przez co narracja nabiera nieco więcej dynamiki. W części historii występuje również stylizowany nagłówek z tytułem komiksu, który jest obecny na każdej planszy. Graficznie jest więc odmiennie niż do tej pory przyzwyczaił "Kaczogród", aczkolwiek w mojej ocenie możliwość cofnięcia się do absolutnych początków Barksa jest naprawdę interesująca, a całość chociaż inna, nadal wygląda dobrze i uważam, że klimatem pasuje idealnie.

Jeśli miałbym na coś ponarzekać, to głównie na to, czego w tym tomie nie ma. Wspomina się o "Pluto Saves the Ship", jako o pierwszym komiksie współtworzonym przez Barksa (był jednym z autorów scenariusza), jednak samej historii tu nie zawarto. Szkoda, bo chętnie bym się zapoznał, tym bardziej, że część zagranicznych zbiorów twórczości tego autora zawiera ten komiks – choć trzeba przyznać, że wiele potraktowało go jako formę ciekawostki, publikując go w formacie czterech planszy na stronę (oryginalnie komiks to 51 stron). Według I.N.D.U.C.K.S. Barks przez jakiś czas był także pomysłodawcą fabuły do pasków Ala Taliaferro z końca lat 30. – myślę, że też można to było zawrzeć, zwłaszcza, że całość zmieściłaby się na jakichś 4 stronach.

Moją uwagę zwróciły również dodatki, które na tle tej serii wydają mi się mocniej rozbudowane i bardziej angażujące niż dotychczas. Dowiadujemy się trochę o biografii Barksa, jego pracy dla studia animacji Disneya, pada też kilka ciekawostek o komiksach. Standardowo znalazło się kilka obrazów, oryginalnych okładek, a tym razem także storyboardów i kadrów z animacji.

"Pierścień mumii" na pewno wyróżnia się na tle poprzednich tomów kolekcji, natomiast doskonale pokazuje, że Barks od samego początku trzymał wysoki poziom. Mimo, że to te późniejsze komiksy zyskały największy rozgłos, i tutaj da się znaleźć wiele interesujących historii, a przy okazji być świadkiem mającego miejsce na przestrzeni lat rozwoju kreski, wyrabiania się własnego stylu i zmiany w sposobie pisania scenariuszy. Ja z lektury jestem bardzo ukontentowany i choć być może to inne tomy będą wymieniane jako te najlepsze, ten na pewno zapisuję jako jeden z najciekawszych. Połowa kolekcji za mną i jak na razie rozczarowałem się raz ("Skarb Pizarra") – pora nadrabiać dalej.


Stary, dobry kaczor – mocne 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 16 Luty 2025, 14:25:17
Goldorak

Francuska manga. Też by kto pomyślał. Spełnienie dzięcęcych marzeń ekipy wyszło lepiej jak Peterowi Jacksonowi wskrzeszanie King Konga. Wizualnie prezentuje się lepiej jak kreskówy oryginał z lat 70-tych. Postacie wyglądające na nieruchomych obrazkach atrakcyjniej jak w animacji. Na pewno gratka dla fanów wielkich robotów. Po przeczytaniu zabrałem się za 30 stron dodatków a żeby był dobry klimat puściłem w tle Pacific Rima by se leciał na ekranie gdy czytałem. Autorzy zrobili z prostego anime jakich było wtedy na pęczki anty-wojenne w wymowie dzieło, w duchu Uniwersal War. Co najmniej o klasę lepsze od ostatnio czytanej space opery - Acriborei.

Ostatni Mohikanin

Bardziej suche przeniesienie tekstu na ramki niż żywa opowieść. Jeszcze zaczyna sie od razu od wędrówek córek do obozu wycinając same powody jej zaczęcia, jakby nie można było dodać z kilka plansz tylko by zmieścić się w standardzie 46. Rysunki dość ładne ale też jakby standardowe, typowe do adaptacji a nie osobiste, będące jakimś artystycznym wyrazem autora. Ale jest wierny książce, prawda? To film pozmieniał szczegóły.

Nie do końca rozumiem sens całej tej serii, to jest do nastolatków którym się nie chce czytać książek czy żeby zrobić reklamę klasyków litaratury i by każde dziecko wiedziało co jest kanonem? Wojnę światów czy Wehikuł czasu mam zaadaptowane przez Andrzejewskiego. Są ze dwa filmy. Jeszcze brać tak skonwencjalizowane wersje książek, które i tak się całe nie mieszczą przy tak przyjętej ilości kartek? Chyba żeby wzięli na tapętę coś nietypowego, np. "Solaris" Lema.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 16 Luty 2025, 14:46:52
Goldorak od samego początku wpadł mi w oko. Walczę ze sobą by nie kupić, bo miałem ograniczać wydatki na komiksy. A tu kolejna przychylna opinia.... :o
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pn, 17 Luty 2025, 12:14:31
@Death: Dorzuć do tego Cesarzową Charlottę. Właśnie kończę czytać czwarty tom, uomatko, piękne to jest; Nury potrafi wzbudzić takie emocje (no ale ja jestem psychofanką, może nie powinnam się wypowiadać :D ), a Bonhomme przeszedł samego siebie... Bardzo, bardzo polecam już teraz 💙
Wspaniały komiks i troszkę niedoceniony, mam wrażenie. Rysunki Bonhomme'a absolutny majstersztyk. Cesarzowa przepiekna na każdym kadrze. Czekam na drugi tom zbiorczy jak na zbawienie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 17 Luty 2025, 12:22:02
Goldorak

Francuska manga. Też by kto pomyślał. Spełnienie dzięcęcych marzeń ekipy wyszło lepiej jak Peterowi Jacksonowi wskrzeszanie King Konga. Wizualnie prezentuje się lepiej jak kreskówy oryginał z lat 70-tych. Postacie wyglądające na nieruchomych obrazkach atrakcyjniej jak w animacji. Na pewno gratka dla fanów wielkich robotów. Po przeczytaniu zabrałem się za 30 stron dodatków a żeby był dobry klimat puściłem w tle Pacific Rima by se leciał na ekranie gdy czytałem. Autorzy zrobili z prostego anime jakich było wtedy na pęczki anty-wojenne w wymowie dzieło, w duchu Uniwersal War. Co najmniej o klasę lepsze od ostatnio czytanej space opery - Acriborei.

Ostatni Mohikanin

Bardziej suche przeniesienie tekstu na ramki niż żywa opowieść. Jeszcze zaczyna sie od razu od wędrówek córek do obozu wycinając same powody jej zaczęcia, jakby nie można było dodać z kilka plansz tylko by zmieścić się w standardzie 46. Rysunki dość ładne ale też jakby standardowe, typowe do adaptacji a nie osobiste, będące jakimś artystycznym wyrazem autora. Ale jest wierny książce, prawda? To film pozmieniał szczegóły.

Nie do końca rozumiem sens całej tej serii, to jest do nastolatków którym się nie chce czytać książek czy żeby zrobić reklamę klasyków litaratury i by każde dziecko wiedziało co jest kanonem? Wojnę światów czy Wehikuł czasu mam zaadaptowane przez Andrzejewskiego. Są ze dwa filmy. Jeszcze brać tak skonwencjalizowane wersje książek, które i tak się całe nie mieszczą przy tak przyjętej ilości kartek? Chyba żeby wzięli na tapętę coś nietypowego, np. "Solaris" Lema.

Grzechu Grendizer to nigdy nie była naiwna manga czy anime jakich wiele :). To zawsze  była mocna antywojenna historia, kierowana do młodzieży i dzieciaków. Go Nagai to bardzo wyjątkowy artysta. Co prawda jak teraz czytam pokłócił się z ekipą od animacji z Toei, bo potraktowali temat za lekko, ale podtrzymuję to co napisałem. Polecam przy okazji całe uniwersum Mazinger :)

a z dużych robotów polecam przy okazji komiks Dawnrunner
bardzo chciałbym to wydać, ale nie dogaduję się z DH

twórcy kochają NGE pełnym serduchem :)

(https://i.imgur.com/GqiMrem.jpeg)

(https://i.imgur.com/QVaSocR.jpeg)

(https://i.imgur.com/3RgSoS0.jpeg)

(https://i.imgur.com/txMYT99.jpeg)

(https://i.imgur.com/wVEmncZ.jpeg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 17 Luty 2025, 16:12:54
Doman. Wydanie zbiorcze - od dawna miałem kupić, ale były ważniejsze wydatki, a tu niespodzianie się wyprzedał (chyba) i zdążyłem kupić w ostatnim momencie. Generalnie to element nostalgii gra tutaj największą rolę, ale nie spodziewałem się, że to się tak dobrze i lekko czyta. Mogłoby spokojnie konkurować na Zachodzie z komiksami o Conanie. Fajne, choć przede wszystkim dla tych co czytali Domana za młodu. A inni mogą zobaczyć kawałek historii.

Cygan - to czytałem dużo później. Fajnie i szybko się czyta obecnie, ale chyba lepiej to wspominałem niż oceniam teraz. Wartka akcja, ale fabuła jakoś tak bez polotu, a na dodatek poszła w jakimś takim nijakim kierunku. W ostatecznym rozrachunku chyba można sobie darować.

Kingdom Come - jak na SH to całkiem dobrze, natomiast jak na tak epicką historię to nieco zbyt krótko, to powinno być ze dwa-trzy razy dłuższe, żeby można było bardziej tą epickość poczuć. Dlatego skończyłem z poczuciem dużego niedosytu i niewykorzystanego potencjału. Nie ma porównania do np. Batman Powrót Mrocznego Rycerza.

Ja, Smok - pretekstowa fabuła po to, żeby Gimenez sobie porysował w klimatach fantasy. Jak ktoś lubi oglądać obrazki i fabuła nie ma żadnego znaczenia, to warto. W innym przypadku szkoda czasu.

On Mars 1-3 - lekka sci-fi, przyjemnie się czyta, ale brak tu głębi, wszystko już było. Jak ktoś lubi sci-fi wydawane przez Lost in Time to powinien sprawdzić On Mars.

Aliens - Black&White Classic Omnibus. - Generalnie nie jestem zwolennikiem przenoszenia franczyz filmowych do komiksów, np. komiksy Star Wars czy Star Trek nie wzbudzają mojego najmniejszego zainteresowania. Inaczej jest w przypadku Aliens/Predator. B&W Classic Omnibus to najsłabszy z wszystkich dużych tomów Aliens/Predator wydanych przez Scream. Ale nadal bardzo jestem zaskoczony jak dobrze ta franczyza się odnalazła w komiksie.

Świat Dryftu 1-3 - słabiutki cykl fantasy. Można spróbować, jeśli ktoś jest fanem Lanfeusta z Troy, ale Świat Dryftu to tak o klasę, dwie niżej.

Obecność ukochana - nudne historyjki, zapomniałem o czym były po dwóch dniach.

Batman kontro Deathstroke - słabe nawet jak na SH. Batman w ogóle nie przypomina Batmana, a sam komiks jest nudny.

Siedmiu żołnierzy
- cóż, Morrison tutaj nie dowozi, to nie jest Doom Patrol, który zachwycił mnie oryginalnością. Doceniam rozbudowaną konstrukcję, choć wbrew pojawiającym się w sieci opiniom nie jest ona specjalnie skomplikowana (to nie Moore z misterną konstrukcją Promethei czy LND). Sam pomysł może i nawet jest ciekawy, ale niestety postaci Żołnierzy są wyjątkowo nieinteresujące (może poza Zatanną) i całość mnie znudziła. Ale mogę być nieco uprzedzony, bo zupełnie nie podoba mi się wmieszanie mitologii arturiańskiej, ani tym bardziej celtyckiej z SH. W ogóle średnio za nimi przepadam, ale w takim połączeniu już wyjątkowo mnie to odpycha.

7 przeciw chaosowi - przypomina opowiadanie sci-fi z połowy poprzedniego wieku. Czyli fajne pomysły, które mogłyby zachwycić, gdybyśmy żyli w połowie poprzedniego wieku. A tak to tylko dla hobbystów. Ale wykonanie bardzo dobre.

Towarzysze zmierzchu - mam tutaj problem, bo na tle pozostałych komiksów, które znajdują się w tym zestawieniu, Towarzysze to zupełnie inna liga. Więc nie chciałbym zrównywać tego komiks z pozostałymi. Bo choć nie uważam TZ za arcydzieło (jak to w posłowiu określił tłumacz), to jest to komiks wysokiej próby, w szczególności świat przedstawiony, klimat, a także wzajemne relacje między bohaterami. Nie mogę też nie docenić zakończenia. Ale w ostatecznym rozrachunku ten komiks nie ma tego, czego szukam w komiksach, ani mnie nie zachwycił, ani nie poruszył. A czytałem drugi raz, za pierwszym razem z takim samym rezultatem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pn, 17 Luty 2025, 16:25:32
Ostatni Mohikanin

Bardziej suche przeniesienie tekstu na ramki niż żywa opowieść. Jeszcze zaczyna sie od razu od wędrówek córek do obozu wycinając same powody jej zaczęcia, jakby nie można było dodać z kilka plansz tylko by zmieścić się w standardzie 46. Rysunki dość ładne ale też jakby standardowe, typowe do adaptacji a nie osobiste, będące jakimś artystycznym wyrazem autora. Ale jest wierny książce, prawda? To film pozmieniał szczegóły.

Nie do końca rozumiem sens całej tej serii, to jest do nastolatków którym się nie chce czytać książek czy żeby zrobić reklamę klasyków litaratury i by każde dziecko wiedziało co jest kanonem? Wojnę światów czy Wehikuł czasu mam zaadaptowane przez Andrzejewskiego. Są ze dwa filmy. Jeszcze brać tak skonwencjalizowane wersje książek, które i tak się całe nie mieszczą przy tak przyjętej ilości kartek? Chyba żeby wzięli na tapętę coś nietypowego, np. "Solaris" Lema.

Parę słów o Mohikaninie ode mnie:

https://filmozercy.com/wpis/to-samo-tylko-gorzej-recenzja-komiksu-ostatni-mohikanin
W skrócie - słabe i brzydkie, lepiej już sięgnąć po węgierską wersję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 18 Luty 2025, 22:27:24
Dużo ostatnio czytam, więc nazbierało się trochę wrażeń.  Na początek komiksy, które mnie mnie mocno wzięły i ZDECYDOWANIE POLECAM

Otchłań zapomnienia - Paco Roca z wyczuciem rozlicza się historycznymi traumami swojego narodu. Bez oskarżycielskiego tonu, bez relatywizowania, bez moralizatorstwa, patrząc na koszmar wojny i powojennych represji z jedynej miarodajnej perspektywy – oczami konkretnego człowieka. Jest jak jego bohater, nie pozwala umrzeć pamięci o zmarłych. Bardzo poruszający, piękny i mądry komiks.

Locke & Key: Złoty Wiek - tak się powinno robić crossovery! Komiks nie tylko wiarygodnie i bezszwowo łączy dwa kultowe komiksowe cykle, ale sam w sobie przedstawia ciekawą historię. Podobała mi się konstrukcja tomu - pozornie niezwiązane ze sobą opowiadania w finale okazują się elementami pomysłowej fabularnej układanki. Świetnie się to czytało i było oko na czym zawiesić.

Blast - od razu zaznaczę, że podczas lektury nie doznałem tytułowego blastu. Mimo braku objawienia doceniam jednak walory komiksu - perfekcyjnie dawkowaną fabułę i napięcie, tajemnicę drążącą dla nas tunel w głąb zdziczałego człowieka, ciekawy styl graficzny, mocny finał. Wstrząsająca lektura (silnie kojarzyła mi się z książką "Dziecię boże" McCarthy'ego), ale chyba nie poczuję potrzeby żeby ją powtórzyć.

Dżihad - uuuu, ale to było niespodziewanie dobre! Bardzo oryginalna cyberpunkowa wariacja - autorska i przemyślana, a przy tym świetnie narysowana. Tylko kto pokarał ten tytuł tak nieciekawą okładką? Komiks lata za takie pieniądze, że grzech nie brać.

RIP 1-6 - kiedy przeczytałem o tym jaki jest koncept na tę serię – czyli ukazanie w kolejnych tomikach  tych samych wydarzeń z perspektywy różnych osób - wiedziałem, że muszę ją przeczytać. Ogólnie wypada to bardzo dobrze, choć seria miewa swoje mielizny (tom drugi), a zakończenie nie wali tak mocno jakbym chciał (raczej systematyzuje i spina klamrą to, co już wiemy). Lektura to ciekawy proces odkrywania tajemnic każdego ze wielowarstwowych bohaterów i przebijania się przez kolejne kurtyny pozorów. RIP nie wstrząsnął posadami mojego komiksowego topu, ale bawiłem się świetnie i na pewno wrócę do serii w poszukiwaniu smaczków, które przeoczyłem. Brawo za udane tłumaczenie, szczególnie za "klejucha" oraz dywagacje o grabarzach i grabieżach.

12. Ślicznotka - piękny komiksowy list miłosny, tyle że do 90-tonowej maszyny. Czy na forum fanatyków komiksu trzeba tłumaczyć na czym polega miłość do rzeczy? Świetny album zawierający wszystkie te nieuchwytne aromaty, za które kochamy twórczość Schuitena.

Zobaczyć Paryż - bardzo sugestywna, oniryczna wyprawa do Paryża przyszłości. Najlepszy od dłuższego czasu album o Mrocznych Miastach... nie będący częścią cyklu o Mrocznych Miastach. Dlaczego akurat tak jest kwalifikowany? Nie mam pojęcia, ale polecam, bo to ten sam pół-realny vibe.

Mazebook - mądra i sugestywna historia o przepracowywaniu straty bliskiej osoby - osobista, prawdziwa i szczera. Uproszczona strona wizualna nie przeszkadza w lekturze, wręcz przeciwnie - dobrze komponuje się z symboliczną wędrówką bohatera. Kupiłem i nie żałuję. Wrócę jeszcze do tego labiryntu.

Potwór z Bagien (Wein, Wrightson) - ależ to jest potwór - nie mieści się prawie na żadnej z moich półek! Wydanie jest monstrualne, ale i piękne - stylizowany kredowy papier daje radę, a rysunki są świetne. Na plus także ciekawe dodatki, choć przydałoby się przekrojowe przedstawienie historii cyklu. Spodziewałem się ładnej ramotki, ale okazało się, że to bardzo satysfakcjonująca lektura. Wiadomo, nie jest to Moore, a w fabule daje się dostrzec właściwe dla tamtej ery infantylizmy
Spoiler: PokażUkryj
Amerykanin bez żadnych formalnych procedur może sobie polecieć prywatnym samolotem na bałkańską prowincję, w dodatku wszyscy będą tam posługiwać się językiem w pełni dla niego zrozumiałym (nawet w średniowiecznych Niemczech)

oraz niekonsekwencje w lore wynikające pewnie z epizodycznego charakteru komiksu
Spoiler: PokażUkryj
Mat Cable opowiada na lewo i prawo jak to chce pomścić śmierć swoich najlepszych przyjaciół Hollandów, a przecież ledwo się znali i do końca byli ze sobą "per Pan".

Mimo wszystko komiks nie uwłacza inteligencji czytelnika i wędrówka przez kolejne strony daje dużo frajdy. Zdziwiła mnie jedna rzecz - po odejściu Wrightsona od prac przy serii spodziewałem się obniżenia poziomu wizualnego, a paradoksalnie znalazł na tej płaszczyźnie godnych następców, za to cykl zauważalnie podupadł wówczas fabularnie. Jednak summa summarum to bardzo udany album, który powinien znaleźć się na półce każdego fana Bagniaka.

Brzask - umie ten Świdziński w komiks, nie ma to-tamto. Na pierwszy rzut oka wygląda to prostacko, ale zarzucony skutecznie haczyk szybko wciąga nas coraz głębiej w historię, a nasza wyobraźnia sama wlewa w te bohomazy właściwy kolor, smak i detal. I po chwili czujemy tą pylistą fakturę zrujnowanej Warszawy, cierpką woń strachu zasypanych w piwnicy zwalonego domu. Krótki ale intensywny komiks, zapada w pamięć i serducho. Jeszcze raz wielkie dzięki dla nieocenionej Małej Kasi za pomoc w zdobyciu tego klejnociku.

Nimona - coś tam z grubsza wiedziałem na temat filmowej adaptacji, więc i do komiksu podszedłem nieco przygotowany, a i tak bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Zrobiony na luzie, ale z przekonaniem, z pozoru lekki i zabawny, ale poruszający ważne tematy, nie indoktrynujący, ale przedstawiający odmienny punkt widzenia. Ciekawa, ujmująca i inspirująca lektura. Egzemplarz wypożyczyłem z biblioteki, ale już sobie zamówiłem swój.

Druga grupa tytułów to solidne średniaki. Można by stwierdzić, że NIE ŻAŁUJĘ, ŻE PRZECZYTAŁEM

Sędzia Dredd: Tytan - mój pierwszy kontakt z tym uniwersum i to całkiem udany. Przedstawiona wizja rzeczywistości jest bezkompromisowa i wyrazista, ale przy tym wiarygodna i spójna. Kupił mnie ten gorzki świat, w którym zawsze wygrywa prawo i zawsze przegrywa człowiek. Nie jest to coś wybitnego, ale jest bardzo solidne. Jak kodeks Dredda.

Sędzia Dredd: Mandroid - w zasadzie wszystko jak wyżej.

Bestia 1-2 - opowieść o dziecięcym outsiderze, który brak rówieśniczej przyjaźni rekompensuje sobie braterską relacją z dziwnym stworem. Brzmi znajomo? Nic dziwnego, ten motyw przerabialiśmy w kulturze masowej nie raz. Ale to nie ma znaczenia, bo "Bestia" to nadal ujmująca historia, fajnie narysowana i nie pozbawiona własnych zalet. Podobało mi się, że wiele z postaci ma niesztampowy, zmienny wzorzec zachowań – wydarzenia wpływają na ewolucję ich nastawienia i życiowych postaw. To całkiem przyjemna lektura, choć duże nasycenie obcojęzycznym słownictwem nieco ją spowalnia (na szczęście na końcu mamy słowniczek).

Morgan - chyba mam przesyt tego rodzaju komiksów, bo chwalony "Morgan" podobał mi się zauważalnie mniej niż "Hombre". Nadal jest jednak całkiem solidnie - i rysunkowo, i treściowo. Bohater, choć sztampowy, zyskuje naszą sympatię, a jego więzienne zmagania naszą uwagę. Zważywszy na stan zdrowia Morgana i jego policyjną przeszłość (ciekawe czy mijał się czasem w przychodni z Hartiganem z Sin City?) zachowuje się racjonalnie -  jest ostrożny, nie wychyla się, szuka sojuszników i stara się nikomu nie podpadać. Zjazd formy następuje po opuszczeniu murów więzienia - tutaj nagle zaczynają szarżować - zarówno Morgan, jak i scenarzysta. Robi się dziwnie, groteskowo i mało absorbująco.
Na przykład, czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego
Spoiler: PokażUkryj
sprytny Morgan niespodziewanie zyskując szansę na nowe życie po oficjalnym pochówku swojego sobowtóra, nadal przedstawia się każdej napotkanej osobie swoim prawdziwym nazwiskiem?

Dodatkowy plusik za kilka cameo z Hombre czy periodykiem "Cimoc".

Kraken - nieźle narysowane i pokolorowane, opowieść dobrze buduje klimat, choć finał rozczarowuje nierealnym twistem i karkołomnym epilogiem. Lektura na raz.

Ballada o Halo Jones - chciałoby się powiedzieć "O co to całe halo z Halo?". Za dużo naczytałem się hurrapozytywnych opinii i rzeczywistość nie sprostała oczekiwaniom. Oczywiście to bardzo dobry komiks, fachowo narysowany (choć w stylu, który nie budzi mojego zachwytu), aromatyczny, gęsty i bogaty w refleksje. Wiadomo, Moore. Ale żeby mnie wyrwał z kapci? Co to, to nie. Mimo wszystko szkoda, że cykl nie doczekał się kontynuacji i okazji by szerzej rozwinąć skrzydła.

Świat Arkadiego - bardzo oryginalna i pomysłowa reinterpretacja greckiej mitologii, w dodatku z elementami świadomego budowania uniwersum (dostajemy mapy, schematy wędrówek). Im dalej w las, tym fabuła nabiera rumieńców i tempa. Świetnie narysowane (Caza potrafi rysować nawet wiatr), cudnie pokolorowane, choć niektóre kadry sprawiały wrażenie pikselozy (czyżby robiono skany wobec braku oryginalnych materiałów?). Z chęcią sięgnę po drugi tom.

Skalp 2 - równie solidny, brutalny i niejednoznaczny jak pierwszy tom. Podobało mi się, choć nie jest to komiks mojego pierwszego wyboru. No i mam dylemat, bo w sumie chciałbym dowiedzieć się do dalej, ale w bibliotece dalszych tomów brak, a ja nieszczególnie garnę się do zakupu serii.

XIII tom 1 - fajny akcyjniak w stylu „Tożsamości Bourne'a”, świetnie narysowany, z pełnokrwistymi postaciami i angażującą fabułą. Chętnie wypożyczę sobie dalsze tomy. Najbardziej spodobał mi się inside-joke gdy agent czyta czasopismo, a na jego ostatniej stronie widzimy następna stronę komiksu XIII.
Spoiler: PokażUkryj
Gdyby jak porządny człowiek zaczął od lektury komiksu to jeszcze by żył.

Wybaczam nawet zamienione dymki i "chirurżkę".

Ostatnia grupa to tytuły, które mnie zawiodły i dały mi wrażenie, że ich lektura to STRACONY CZAS

Czarodzieje i ich dzieje 1 - "Za stary jestem na to!" jak mawiał sierżant Murtagh z "Zabójczej broni". Z ciekawości sięgnąłem, ale wynudziło mnie okropnie, nic nie kliknęło. Za to właściwy adresat, czyli mój syn był zachwycony. Więc tak to zostawimy. :)

Piekło Dantego - "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie zaznać literatury" chciałoby się sparafrazować słynne wersy "Boskiej komedii". Komiks stanowi bowiem oheblowaną, ocenzurowaną i kaleką wersję literackiego pierwowzoru. Oheblowaną, bo nie znajdziemy tu śladu mowy wiązanej, której złożoność, rytm i objętość w oryginale nadawały piekielnej wędrówce ciężar, dystans i mozół, narzucały czytelnikowi jarzmo uważanej lektury. Tutaj skaczemy lekko po skąpych wysepkach bardzo uwspółcześnionego tekstu, na skutek czego dantejska eskapada kurczy się w naszym odczuciu do poobiedniej wycieczki. Ocenzurowana, bo nie znajdziemy w Piekle pokutników, którzy mogliby budzić światopoglądowe kontrowersje. Kaleką, bo autorom nie starczyło motywacji, by poprowadzić nas również przez Czyściec i Niebo, a zatem po Piekle spada na nas nieoczekiwanie groteskowy happy end (coś a'la zakończenie "Władcy Pierścieni" Bakshiego, któremu producenci zakręcili kurek z pieniędzmi, więc po wydarzeniach z pierwszego tomu dodał coś w rodzaju "Bohaterowie stawili czoła jeszcze wielu niebezpieczeństwom i stoczyli wiele walk, ale ostatecznie zwyciężyli."). Graficznie oczywiście bywa świetnie - dopieszczone monumentalne ołówkowe ilustracje w stylu Dore'a zachwycają (dla nich samych zachowam komiks), ale to tylko koncepcyjne filary komiksu, a przerwy między nimi zajmują nieszczególnie staranne i mało efektowne wypełniacze. Lektura nie bolała, ale wyszedłem z niej z przekonaniem, że zaserwowano mi całkowicie odtwórczą i niepotrzebną adaptację. No i jeszcze ten niefortunny tytuł skoro piekło Dantego, to dlaczego nie posmarował? ;)

Kroniki barbarzyńców - co tu się odwikingowało? Jak coś zilustrowanego tak dobrze może być tak badziewne fabularnie? Bohaterowie są durni i odrażający. Oglądamy ich głównie wymiotujących, defekujących, obnażających się, gwałcących lub gwałconych. Ich zamierzenia i plany są idiotyczne, podejmowane środki absurdalne, motywacja niewiarygodna, a reakcje abstrakcyjne. Nikt tu nie zachowuje się przewidywalnie i sensownie. Nawet jeśli zostaje cudownie oszczędzony spod samego topora, to po chwili zaczyna się szarogęsić, ciskać i stawiać warunki. Wikingowie nie mają za grosz rozumu i wojennej dyscypliny, jeszcze przed rozstrzygnięciem walki rzucają się chlać, rabować, a przede wszystkim gwałcić wszystko co się rusza. Nawet (a może w szczególności) utytłanego w gównie od stóp od głów mnicha. To nawet nie jest komiks pornograficzny, tylko po prostu zboczony. Autor lubuje się w pokazywaniu męskich przyrodzeń, ale już zbliżenia z kobietami kreśli z zaskakującą nieśmiałością. Konstrukcja fabuły na wstępie wydała mi się bardzo dynamiczna i obiecująca, ujęła mnie otwierająca sekwencja, gdy w ciągu kilku minut przewidywalny świat bohatera staje w ogniu, a on nie może przestać uciekać, bo każde schronienie starcza mu na chwilę. Sugestywne, świetnie narysowane. Ale potem... zaczynają się właściwe "Kroniki barbarzyńców". I okazuje się, że fabuła pierwszej części nie ma za grosz sensu.
Spoiler: PokażUkryj
Główny bohater wygrywa tym, że zakłada maskę nordyckiego wodza (którego twarz mało kto widział), ale potem okazuje się, że w sumie i wygląda praktycznie identycznie, do tego znienacka budzą się w nim braterskie uczucia do nie swojego brata itp. itd.

Wszystko się miesza, a ja przestaję nadążać. Może druga trylogia będzie lepsza? Nic z tego. Znowu po obiecującym pomyśle wyjściowym fabularna podłoga się załamuje i lecimy z autorem trzy piętra niżej, przebijając kolejne stropy głupoty.
Do pasji mogą doprowadzić "wikingizmy" (i inne -izmy), które autor aplikuje nam na twarz całymi szuflami, a które tłumaczone nie są. Mając jakieś podstawy języka niemieckiego będziemy z grubsza wiedzieć czego dotyczą, ale nie sprzyja to płynnemu czytaniu. Ponadto autor lubuje się w hurtowych onomatopejach, więc po kolejnym "Rzyyyg!" czy innym "Buuu... huuu..." robiło mi się niedobrze. W dodatku wybór kanału ekspresji bywa osobliwy - wikingowie zwykle wrzeszczą coś w tle, ale już pies potrafi szczekać w dymkach (choć nie zawsze). Tu nie ma miejsca na ciszę, nawet jak nikt nic nie gada, to stęka, beka, wzdycha, mruczy albo wymiotuje. Wszystko to sprawia, że lektura była dla mnie prawdziwą męką. Znacznie lepiej Mitton opowiada obrazem - potrafi sekwencję zdarzeń przedstawić w sposób czytelny i efektowny. To zbrodnia na rysowniczym talencie angażować go w tak lichy projekt. "Kroniki barbarzyńców" to jedyny komiks, który jeszcze przed ukończeniem zacząłem przygotowywać do sprzedaży. No i definitywnie wyleczył mnie z pokusy zakupu innych dzieł Mittona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nori w Śr, 19 Luty 2025, 06:48:30
Deepdelver, w dużej mierze odpowiadasz za to, że moje plany mocnego ograniczenia zakupów, spalają na panewce.
Dzięki!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 19 Luty 2025, 12:39:25
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Droga, Manu Lanceret, 8/10
Nie czytałem książki, na podstawie której Larcenet zrealizował swoją adaptację, ale po przeczytaniu Drogi w wykonaniu Francuza wiem, że nie muszę tego robić, by poczuć siłę oddziaływania tego utworu. Oprócz tego, że Droga jest świetnie narysowana i wykorzystano w niej techniki plastyczne, mające na celu oddać wszechobecną beznadzieję, skażenie, brud i smutek, to również narracja w komiksie jest na wysokim poziomie, pomimo oszczędności w wypowiadanych przez bohaterów Drogi słowach. Komiks oceniam bardzo wysoko.

Batman: Rozbite Miasto, 7/10
To jest naprawdę niezły komiks. Przede wszystkim nie ma prawie w ogóle Jokera, Batman jest street level, ma swoje obsesje, popełnia błędy, dostaje manto i jest świetnie narysowany. Duet Azzarello i Risso to uczta dla oczu i w miarę akceptowalny poziom fabularny. Najbardziej przypadła mi do gustu ostatnia, krótka historia, ale cały album jest utrzymany na równym, bardzo rozrywkowym poziomie. Przy założeniu, że chodzi o konwencję super hero można się nieźle bawić. 7/10.

Morgan, Lost in Time, 7/10
Jedyny komiks duetu Segura i Ortiz, który posiadam i który czytałem. Większość akcji Morgana toczy się za kratami, co niewątpliwie jest niecodzienną scenerią, nawet jak na komiks. Nie jestem jakimś fanem krótkich form, i tym razem brakowało mi wykrzesania pełni potencjału. Niektóre historie są gorzkie, inne utrzymane w humorystycznym tonie. Świetna kreska, czyta się Morgana bardzo przyjemnie. Dla tych, którzy lubią duet tych twórców jest to pozycja obowiązkowa. Nie jest to wybitny komiks, ale na pewno całkiem dobry.

Doom Patrol, t.1. 7/10
Trafiła się okazja nabyć pierwszy tom Doom Patrolu za grosze i głupio było nie skorzystać. Nie jest to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Morrisona, ponieważ czytalem JLA: Ziemia 2 oraz New X-Men, ale zdecydowanie jest to na pewno jego najbardziej kreatywny komiks ze wszystkich, jakie poznałem. Fabuła to popis erudycji autora i z grubsza oscyluje wokół śmiertelnych zagrożeń różnego typu, które tylko ekipa Doom Patrolu może powstrzymać. Czego my tutaj nie mamy? Zakładam, że w czasach, gdy nie było dostępu do internetu z większością idei czy zamysłów prezentowanych na kartkach Doom Patrolu czytelnik spotykał się po raz pierwszy i mogło to być quasi szokujące doznanie :). Doom Patrol to komiks, w którym skaczemy z jednego pomysłu do drugiego i pod koniec albumu ten koncept prezentowania absurdalnych pomysłów okazał się nieco nużący. Nie odmówię jednak Morrisonowi wyobraźni, natomiast nie jest pewne, czy sięgnę po kolejny tom. Doom Patrol jest absolutnie czytalny, także próg wejścia nie jest jakiś niesamowicie wysoki. Jest po prostu dziwny, zakręcony i nietypowy, obrazoburczy i absurdalny, ale zupełnie zjadliwy.  ;)

Kick-Ass 1, 6/10

Czytałem w 2017 i wywarł na mnie bardzo mocne wrażenie i byłem ciekaw, czy po latach wracając do tego tytułu odbiór będzie równie dobry. Nie był, chociaż to sprawne wyrobnictwo. Niestety, momentami zagubiona perspektywa Romity psuje odbiór części rysunkowej. Ale za cztery dychy to całkiem niezły komiks w klimacie okołosuperbohaterskim.

Bezprawie t.1: Witamy w Badrocku, 5/10
Wskoczyłem do hype trainu i się zawiodłem. Misz masz ogranych klisz, tyle że w lore Dreddów. Spotkałem sie nawet na forum z opinią, że to najlepszy western, jaki ktoś czytał. Naprawdę nie mam pojęcia skąd te zachwyty. Dla mnie to przeciętne czytadło w ściśle określonej konwencji, żonglujące kliszami (silna kobieca postać; fajtłapa, która zmienia się w bohatera; kosmiczne rasy, które chcą spokoju, a są uciemiężone; diaboliczne korporacje). Okej, to nie jest zły komiks, ale nie jest też bardzo dobry. Dałem nabrać na pochlebne opinie, ale przy czytaniu czułem raczej zawód, bo spodziewałem się nie wiadomo czego  :-X Dla mnie to takie 5/10, i jedno z większych rozczarowań komiksowych z ostatnich 12 miesięcy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nori w Śr, 19 Luty 2025, 15:27:11
;)
burberry, w dużej mierze odpowiadasz za to, że moje plany mocnego ograniczenia zakupów, spalają na panewce.
Dzięki!

I oczywiście tyczy się to każdej osoby udzielającej się w  niniejszym wątku. ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Cz, 20 Luty 2025, 19:46:11
Zbłąkane kule - 2 - Brutalność uczuć David Lapham  9/10
I jest to mocne 9/10

2 tom wiec mniej wiecej wiadomo czego sie mozna spodziewac. Rozkreca sie w miare spokojnie ale pozniej rozwoj relacji miedzy bohaterami - jest to imo kapitalnie poprowadzone. CZytalem ostatnio sporo komiksow lepszych/gorszych, niektorych z nich juz nie pamietam ale zakonczenie tego tomu siedzi mi mocno w bani i pewnie na dlugo tak zostanie. Generalnie watek porwanych dzieciakow i jak to sie konczy a zwlaszcza kadry ktorych autor uzyl zeby zakonczyc ten tom potrafia sprawic ze serducho moze peknac albo lezka sie pojawic
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 20 Luty 2025, 21:27:09
Czekam na ten komiks z niecierpliwością; na mojej liście zakupowej na najbliższy czas jest na samej górze :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 20 Luty 2025, 21:53:20
Chciałbym częściej coś pisać, więc na szybko parę zdań o ostatnich krótkich lekturach:

Dziesięciocentówka nieskończoności - spodziewałem się, że to będzie słabe dlatego wziąłem tylko wersję gigantową i wszystko się sprawdziło. Gówno owinięte w złoty papierek (przesadzone wydanie). Scenariusz wygląda jak skrypt większej historii lub streszczenie w stylu tych co były do szkolnych lektur. Przez to nie przywiązuje się żadnej wagi do bohaterów, ich "przygód". Rysunki też przez to nawalone postaci, szczegółów, ciężkie w odbiorze. Kto jeszcze nie kupił, a się zastanawia z całego serca odradzam, ew. wziąć tanią wersję gigantową. 2/10

Z pieca spadło - fajny zbiór szortów duetu Wiśniewski/Nowacki (plus jak zawsze na składzie Mazur). Dwa (Apłam i Elegantka) wybiajają się poziomem scenariusza, ale reszta też trzyma równy, niezły poziom. A jak rysuje Jaszczu to każdy wie, albo się tą kreskę kocha albo.... nie nie ma żadnego albo ;) 8/10

Święte księgi (Dem/Spell) - takiego duetu bym się w sumie nigdy nie spodziewał, a wyszła bardzo przyjemna kolaboracja. Rysunki Spella dość oszczędne (i cz-b), scenariusz fajnie poprowadzony i zostawiający coś w głowie. Polecam, szczególnie że to kosz raptem 2 dyszek. 7+/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 21 Luty 2025, 14:40:04
Victor Hugo - Dzwonnik z Notre Dame  od wydawnictwa Scream Comics.

Bardzo lubię tą serie Bessa, czarno-białe kadry potrafią wywrzeć wrażenie na czytelniku. Czytając Dzwonnika z Notre Dame nie miałem żadnego przygotowanego podłoża pod ta historie, jakoś ta edycja Disneya mnie ominęła i tez nie wiedziałem co mnie czeka. Czytając to historie mamy odczynienia z jednym wielkim dramatem – miłość naiwna, miłość obsesyjna, miłość prosta, miłość fizyczna, miłość rodzicielska – wszystkie tragicznie się kończą. Nie wiem jak z tego Disney zrobił niewinną bajeczkę 😊
Jedyny minus jaki ma ten komiks to trochę za mało architektury Notre Dame, ale jestem w stanie sobie to wynagrodzić innymi kadrami.
8/10

I dzięki tej pozycji dowiedziałem się o tej konstrukcji - Szubienica z Montfaucon.



(https://zapodaj.net/images/363ff14e8b500.jpg) (https://zapodaj.net/plik-T48a3EYc5v)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 21 Luty 2025, 23:47:25
Dziesięciocentówka nieskończoności - spodziewałem się, że to będzie słabe dlatego wziąłem tylko wersję gigantową i wszystko się sprawdziło. Gówno owinięte w złoty papierek (przesadzone wydanie). Scenariusz wygląda jak skrypt większej historii lub streszczenie w stylu tych co były do szkolnych lektur. Przez to nie przywiązuje się żadnej wagi do bohaterów, ich "przygód". Rysunki też przez to nawalone postaci, szczegółów, ciężkie w odbiorze. Kto jeszcze nie kupił, a się zastanawia z całego serca odradzam, ew. wziąć tanią wersję gigantową. 2/10
Zupełnie nie rozumiem, skąd tyle negatywnych emocji w stosunku do tego komiksu. Historia, która w niczym nie ustępuje normalnym komiksom z Gigantów, a ludzie są jacyś totalnie uprzedzeni. Dla mnie lektura była bardzo fajna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 22 Luty 2025, 16:34:16
DCeased. Nieumarli w świecie DC - infaltylne, ekspozycyjne, głupie, dawno nie czytał tak złego komiksu. Nagromadzenie idiotyzmów większe niż niż plaga zombiaków. Do tego te zabiegi socjotechniczne, które teraz są modne, przypominające, że czytam komiks dla amerykańskich dzieci. To nie jest horror, to jest dramat sztuki komiksowej, a nawet już nie sztuki, tylko produktu komiksowego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 22 Luty 2025, 16:39:02
Zupełnie nie rozumiem, skąd tyle negatywnych emocji w stosunku do tego komiksu. Historia, która w niczym nie ustępuje normalnym komiksom z Gigantów, a ludzie są jacyś totalnie uprzedzeni. Dla mnie lektura była bardzo fajna.

Być może źródłem tych emocji jest nie tyle sama historyjka, co dysproporcja między jej jakością a nasileniem promocji, jaką ją obdarzono. Tak jak napisałeś, komiks poziomem podobny innym z "Gigantów" (w samym grudniowym Gigancie, w którym wyszedł, były dwie inne historyjki, które dla mnie były co najmniej tak samo interesujące, jeśli nie bardziej), a Disney-Marvel robił na niego hype większy, niż dla "ŻiCSM" i kolekcji Barksa razem wziętych. To może wywoływać odruchową reakcję zdziwienia/zniechęcenia u ludzi, którzy czytują więcej Disneya, przez co sam komiks oceniają oni bardziej surowo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w So, 22 Luty 2025, 19:24:03
Dla mnie skrótowość tego komiksu jest jego największą wadą. Na 30 stronach komiks celebrujący postać Sknerusa to może robić Rosa w pełni wykorzystujący układ 4 rzędy po głownie 2 panele i nie marnujący ani kadru. Tutaj mamy dekompresję i nawet jeśli niektóre pomysły są ciekawe, to zostały ledwo liźnięte, przez co zostaje jedynie niedosyt. Mogli mu dać chociaż miniserię, Aaron pisać potrafi, a przy obecnej objętości to jak streszczenie.

A jeszcze bardziej robi to negatywne wrażenie, jeśli czyta się obecne Topolino. Alex Bertani, redaktor od 2019, pozwala realizować twórcom bardziej ambitne pomysły, daje im przestrzeń na dłuższe historie, a nawet sam podrzuca im swoje koncepty i zachęca do kreatywności. Gdyby to Włosi zlecali tę historię, Aaron dostałby miejsce na opowiedzenie historii w sposób wyczerpujący. Zamiast tego dostaliśmy za krótki komiks będący dodatkiem do marketingu. Chociaż ta okładka Pastrovicchio, użyta u nas i w Gigancie, i w HC - przepiękna, tyle dobrego. Potem Marvel wziął się za What ify i tu jest już totalna tragedia, niech dadzą sobie na razie spokój. Lepiej by wydali PKNA w Omnibusach, włoskie gotowce już czekają ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 22 Luty 2025, 22:33:49
Ja z tych what ifów czytałem tylko Wolverine'a i to był faktycznie paździerz, ale komiks Aarona mi się podobał. Tyle, że ja się nie nastawiałem na nie wiadomo co, czytałem to w sierpniu, jak jeszcze nawet nie zapowiedziano polskiego wydania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Pn, 24 Luty 2025, 14:21:14
Calvin i Hobbes t3 - Jukon czeka!
Po raz kolejny mam wrażenie, że w żadnym przypadku nie jest komiks dla dzieci. Raz, że nie załapią połowy kontekstów, dwa, że są tam treści... co najmniej dyskusyjne. Nie wiem czy ten pasek przeszedł bez echa, czy to kwestia tłumaczenia na polski czy może po prostu nie ukazał się w gazecie a jedynie w wydaniu zbiorczym, ale scena
Spoiler: PokażUkryj
w której Calvin wykonuje wiadomy gest i zwraca się do nielubianej opiekunki słowami "Jawohl, Mein Führer!"

mocno mnie zaskoczyła i co tu dużo mówić - wydała mi się nie na miejscu w tego typu komiksie. Ale może tylko ja tak odbieram ten pasek.
Generalnie - tom 3 to kolejna porcja świetnej zabawy. Czyta się lekko, szybko i przyjemnie (w większości)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 24 Luty 2025, 14:35:26
Mówisz o tym pasku?
https://www.gocomics.com/calvinandhobbes/1987/10/09
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 24 Luty 2025, 15:35:02
Jednoręki i Sześć palców

Początek komiksu był szalenie intrygujący. Dochodzi do morderstwa. Sprawca pozostawia na miejscu zbrodni zmasakrowane ciała i dziwne znaki rysowane krwią na ścianie. Do sprawy przydzielony zostaje detektyw, która za chwilę ma udać się na emeryturę. Okazuje się, że wcześniej prowadził dwie identyczne sprawy i za każdym razem łapał sprawcę. Nie wiadomo czy tym razem mamy do czynienia z naśladowcą, czy tak naprawdę zbrodniarz cały czas był na wolności. Mocno ciekawiło mnie kto (albo co) stoi za morderstwami, jak to się skończy, czy będzie drugie dno? Niestety im bliżej zakończenia, tym bardziej domyślałem się w jaką stronę to pójdzie. Dlatego zakończenie raczej mnie rozczarowało. W komiksie wyraźnie czuć ducha Matrixa, więc jeśli lubicie kultowe dzieło sióstr (wcześniej braci) Wachowskich, klimat cyberpunk i neo noir, to ta pozycja będzie zdecydowania dla was. Ja czerpałem satysfakcję z lektury, ale jednocześnie uważam komiks za odrobinę odtwórczy i mało zaskakujący. Przy okazji ilustracje Campbella uważam za szalenie klimatyczne i świetnie pasujące do historii.

Ocena: 7/10

Ardalen

Ardalen to bardzo melancholijny komiks. Tytuł ten przepełniony jest poczuciem tęsknoty, uczuciem przemijania oraz próbą odzyskania utraconych wspomnień. Dzieło Prado to także uniwersalna opowieść o przyjaźni i miłości. Komiks jest bardzo ładnie namalowany. Celowo użyłem słowa „namalowany” bo kadry składają się bardziej z obrazów niż rysunków. Niestety scenariusz mnie nie oczarował i w tym aspekcie Ardalen wystawił mnie do...wiatru (he he). Nie wzruszyłem się, nie poczułem zaangażowania w losy i historię bohaterów. Komiks czytało mi się całkiem przyjemnie i całość pochłonąłem w dwa wieczory, ale oczekiwałem historii, która doprowadzi mnie do łez i która będzie we mnie siedzieć przez kolejne dni, tygodnie, a może i miesiące. Niestety o komiksie pewnie szybko zapomnę i moje wspomnienia odejdą razem z wiatrem "ardalen". Szkoda.

Ocena: 7/10

To była wojna okopów

Wstrząsające dzieło ukazujące bezsens wojny. W komiksie nie znajdziecie bohaterskich czynów, aktów patriotyzmu czy gloryfikacji wojny. Ujrzycie w nim bród, ekskrementy, rozkładające się zwłoki i wszechobecny smród. Poznajemy bohaterów po to żeby kilka kadrów później zginęli przez przypadkową kulę, ostrzał artylerii albo wpadając w zasieki. To nie jest opowieść o herosie, który w pojedynkę wygrywa wojnę. To historia o zwykłych ludziach i piekle, w jakim się znaleźli.

Ocena: 8/10

Thunderbolts

Po komiksie nie spodziewałem się czegoś nadzwyczajnie szczególnego. Liczyłem na klasycznego akcyjniaka, gdzie liczy się rozwałka, a fabuła stanowić będzie tylko pretekst do kolejnych starć bohaterów...i dokładnie to dostałem. Dodatkowo Ellis serwuje nam całkiem ciekawą intrygę, delikatne wątki polityczne i całą plejadę kompletnie nieznanych mi postaci z uniwersum Marvela. Graficznie Deodato daję radę. Jego pracę są miłe dla oka, a sceny walk są bardzo dynamiczne. Thunderbolts to żadne arcydzieło, ale polecam ten komiks w ramach odprężenia po ciężkim dniu. Nie zawiedziecie się.

Ocena: 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 25 Luty 2025, 15:45:44
DRCL midnight children - genialny mangaka SAKAMOTO Shinichi - reinterpretuje mit o Draculi i polewa to masą różnych innych inspiracji o istotach pijących ludzką krew. Seks i przemoc, perwersje i stylowe rysunki. 4 tomy póki co, polecam też jego wcześniejsze mangi.

(https://i.imgur.com/SwTuKnz.png)

obrazek tylko dla dorosłych

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.imgur.com/wd81erV.jpeg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bodom w Wt, 25 Luty 2025, 17:59:36
DRCL midnight children - genialny mangaka SAKAMOTO Shinichi - reinterpretuje mit o Draculi i polewa to masą różnych innych inspiracji o istotach pijących ludzką krew. Seks i przemoc, perwersje i stylowe rysunki. 4 tomy póki co, polecam też jego wcześniejsze mangi.

(https://i.imgur.com/SwTuKnz.png)

obrazek tylko dla dorosłych

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.imgur.com/wd81erV.jpeg)


Studio L - czytane z pdfa/cbra czy fizyczne wydanie np Viz'a?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 25 Luty 2025, 18:22:54
Skanlacja. Ale mam dobre wiesci. Bedzie po polsku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Wt, 25 Luty 2025, 18:29:27
Skanlacja. Ale mam dobre wiesci. Bedzie po polsku.

Kiedy i kto?  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 25 Luty 2025, 18:30:47
Przeczytałem o czym jest ta manga, jednak podziękuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 25 Luty 2025, 18:39:26
To siegnij od tego autora po mange o wspinaczce na szczyty albo innocence ktorej akcja dzieje sie podczas rewolucji francuskiej.

A ta o ktorej pisze w 2024 miala nominacje do Eisnera :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 25 Luty 2025, 19:14:04
A ta o ktorej pisze w 2024 miala nominacje do Eisnera :)
To tym bardziej omijać, tego typu nagrody są upolitycznione, dobiera się do jury właściwych ludzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 25 Luty 2025, 20:10:46
To tym bardziej omijać, tego typu nagrody są upolitycznione, dobiera się do jury właściwych ludzi.
O, możesz podać przy jakich nagrodach dobiera się do jury niewłaściwych ludzi? Chętnie bym się zapoznał z czymś takim.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 25 Luty 2025, 20:18:26
Nie wiem ale z góry zakładam, że tak jest, życie mnie nauczyło, że tam gdzie kasa, nie ma przypadków. Co, już się nakręciłeś, że mi zrobisz wykład o polskich nagrodach komiksowych? ;D te nasze mało kogo obchodzą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 25 Luty 2025, 20:32:05
Nie wiem ale z góry zakładam, że tak jest, życie mnie nauczyło, że tam gdzie kasa, nie ma przypadków. Co, już się nakręciłeś, że mi zrobisz wykład o polskich nagrodach komiksowych? ;D te nasze mało kogo obchodzą.
Zadałem ci proste pytanie, które podważa twoje "tezy". Jeśli nie potrafisz na nie odpowiedzieć, to po prostu zamilcz. Te swoje buraczane "dopowiedzenia" zostaw sobie dla równie anonimowych dla kolegów z podwórka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 25 Luty 2025, 20:55:53
Zadałem ci proste pytanie, które podważa twoje "tezy". Jeśli nie potrafisz na nie odpowiedzieć, to po prostu zamilcz. Te swoje buraczane "dopowiedzenia" zostaw sobie dla równie anonimowych dla kolegów z podwórka.
Nic nie podważyłeś i nie rób offtopu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 25 Luty 2025, 21:09:02
Nic nie podważyłeś i nie rób offtopu.
Na razie to ty robisz offtop, wypisując jakieś farmazony o "właściwych" i "niewłaściwych" jurorach.
Przy okazji, uważasz, że głupawa uwaga, jakobym tutaj robił jakieś wykłady o polskich nagrodach, nie jest offtopem? Skąd ty to wziąłeś? I po co to napisałeś?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: WeaponX w Wt, 25 Luty 2025, 22:04:03
O, możesz podać przy jakich nagrodach dobiera się do jury niewłaściwych ludzi? Chętnie bym się zapoznał z czymś takim.

Obecnie? To wszystkie. Jeżeli twój film/książkia/gra nie wypełnia odpowiednich checkpointów albo jesteś po nieodpowiedniej stronie politycznego spektrum to nie jesteś nawet brany pod uwage
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 25 Luty 2025, 22:11:23
Obecnie? To wszystkie. Jeżeli twój film/książkia/gra nie wypełnia odpowiednich checkpointów albo jesteś po nieodpowiedniej stronie politycznego spektrum to nie jesteś nawet brany pod uwage
Mając na uwadze, że w chwili obecnej są setki, tysiące nagród, przyznawanych przez różne gremia (polityczne, społeczne, religijne, kulturowe etc.), ciężko jest mi sobie wyobrazić, że ktoś z uporem szaleńca będzie się pchał ze swoją twórczością tylko w "nieodpowiednie" miejsca. Ale widocznie jest coś, o czym ja nie wiem, a wy wiecie, ale nie chcecie (nie potraficie?) tego zwerbalizować?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 25 Luty 2025, 22:14:15
Możecie skończyć offtop i przenieś swoją dyskusje gdzieś indziej?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 25 Luty 2025, 22:23:14
Możecie skończyć offtop i przenieś swoją dyskusje gdzieś indziej?
Pewnie :)
Wprawdzie zuboży to odrobinę kwestię percepcji komiksów wśród forumowiczów, ale rozumiem, że np. ciebie bardziej interesuje, kto co przeczytał, niż to, dlaczego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Śr, 26 Luty 2025, 10:58:18
Zrobiłem coś, co zniesmaczy większość forumowiczów śpieszących z tłumaczeniem, że tego się nie kupuje i tak się nie czyta. Mianowicie zakupiłem większość brakujących numerów Świata Komiksu i przeczytałem całość. Po lekturze refleksji mam sporo, ale ograniczę się tylko do stwierdzenia, że po zapoznaniu się z próbkami upewniłem się, co chcę jeszcze przeczytać a z czym dam sobie spokój. Świat Komiksu zachęcił mnie np. do sięgnięcia po Dylana Doga. Te krótkie historyjki tam zawarte były naprawdę przyjemne i w klimacie, jaki lubię.

Nie ma już na rynku wydań Egmontu i nie mam ich jak porównać (wydawał DD chyba na dwa sposoby). Są za to te od Tore i Bum Projekt. I niestety obecna wersja Tore mi nie odpowiada (pojedyncze historie w większym formacie). Dwie historie w formacie książeczkowym Bum Projekt pasują mi znacznie lepiej.

Kuba Rozpruwacz / Ludzka maszyna (Bum Projekt 2016). Wydanie na trzydziestolecie postaci. Pierwsza to oryginalny drugi numer DD. Seans spirytystyczny mający na celu przywołanie ducha Kuby Rozpruwacza kończy się sukcesem. Sukcesem nawet zbyt wielkim, bo duch zdaje się pozostawać wśród żywych i zabijać kolejno uczestników seansu. Do detektywa mroku przychodzi młoda i piękna dziewczyna, by pomógł jej rozwiązać tę zagadkę. Starania tak Dylana jak i zaangażowanego w pełni Scotland Yardu okazują się raczej nieudolne i morderca jak zabijał tak zabija. Ot, taki przeciętny kryminał z dreszczykiem na jeden wieczór. Druga historia jest znacznie nowsza i widać to już po samym sposobie rysowania. Dylan Dog okazuje się pracować za biurkiem w korporacji. W korporacji bezwzględnej, wykorzystującej pracowników do cna, kontrolującej ich życia, pozbawiającej nadziei i radości. Ale przecież Dylan jest detektywem a nie pracownikiem biurowym. Musi minąć trochę czasu zanim bohater zorientuje się, że coś nie tak dzieje się z jego życiem. A kto za tym stoi? Druga historia to zarówno oryginalny pomysł jak i świetne wykonanie. Wciąga i zaskakuje. Dla niej na pewno warto sięgnąć po ten komiks. 7/10

Miasteczko Ramblyn / Bestia z jaskini (Bum Projekt 2016). To jedna, dwuczęściowa opowieść. DD otrzymuje listy od nastoletniej Katinki z Ramblyn. Jest ona zauroczona detektywem i opisuje ona ze szczegółami swoje życie. Dylan postanawia udać się do miasteczka w momencie, gdy dowiaduje się o tajemniczych zaginięciach, które dotykają miejscowość. Dziwnym trafem akurat o tym Katinka w listach nigdy nie wspominała. Na miejscu okazuje się, że rodzice dziewczyny nie przyznają się, by w ogóle ją znali. W lasach grasuje potwór zostawiający odciśnięte ślady a mieszkańcy zachowują się dziwnie niczym w Twin Peaks. Absurdalne sytuacje się mnożą, ale podobno mogą znaleźć proste wytłumaczenie. Czy to będzie możliwe? Mimo ewidentnych inspiracji Twin Peaks nie czułem tamtego klimatu a intryga nie angażuje tak jak mógłby wskazywać na to opis. 6/10

Duch Anny Never (Tore 2023). Guy, aktor filmowy i przyjaciel Dylana zmagający się z alkoholizmem jest nawiedzany przez ducha kobiety. Sceny, których jest świadkiem wzbudzają przerażenie. Duch okazuje się mieć twarz początkującej pechowej aktorki, Anny Never, zatrudnionej z Guyem do nowego filmu. Ta jednak nie zna Guya i nie wie nic o duchach. Dylan czuje dużą presję, by rozwiązać zagadkę. Udaje mu się tego dokonać, choć historia kończy się pewnym twistem sugerującym kontynuację. Niestety Tore wydaje to pojedynczo i finału nie poznajemy. Opowieść w sumie mocno średnia, wyglądająca jak odcinek starego serialu detektywistycznego. 6/10

Długie pożegnanie (Tore 2022). Do Dylana przychodzi panna Kimball, jego miłość z lat młodzieńczych z prośbą, by odwiózł ją do domu. Dylan się zgadza, ale spotkanie powoduje, że nieustannie dręczą go wspomnienia wspólnie spędzonych chwil. Z pozoru zwykłym rozmowom towarzyszą raczej niezwykłe okoliczności. Groucho, pracownik Dylana, zachowuje się inaczej niż zwykle. Dylan nie rozpoznaje drogi, którą właśnie jedzie swoim garbusem. Wypadek, do którego dochodzi okazuje się złudzeniem. Co tak naprawdę kryje się za spotkaniem tych dwojga ludzi po latach? Akcja rozgrywa się pół na pół w czasie rzeczywistym i wspomnieniach. Postacie i ich relacje są dobrze rozpisane a dialogi sympatyczne. Czytelnik zastanawia się, co się wydarzyło między parą, dlaczego się rozstali i czy za ponownym spotkaniem nie stoi coś jeszcze. Znów, podobnie jak Ludzka maszyna, to Dylan nieco nietypowy i jakby z tego powodu ciekawszy. 7/10

Podsumowując, jak na detektywa to Dylan nie przykłada się za mocno do śledztw. Sprawy same do niego przychodzą i trochę jakby same się rozwiązują. Nadprzyrodzone zjawiska okazują się mieć zwykle przyziemne wyjaśnienia. O dziwo, lepiej wypadają te historie, w których Dylan nie zajmuje się łapaniem zjaw i potworów. Nie mam ochoty kontynuować serii, chyba że na rynek wrócą te bardziej cenione historie (Johnny Freak, Świt żywych trupów, Partia ze śmiercią, Pamiętnik Niewidzialnego, Morgana, Mater Morbi, Finché morte non vi separi, Oltre quella porta), bo przeciętny Dylan wypada... przeciętnie. I chyba próby różnych wydawców ciągnięcia serii na naszym rynku nie wychodzą, bo to nie jest komiks dostodsowany do naszego rynku i dzisiejszego czytelnika. Nikt nie kupuje dziś zeszytu w kiosku, by przeczytać go siedząc gdzieś w kolejce a potem rzucić w kąt a tak te komiksy są raczej pomyślane. Jeśli byłbym wydawcą to zdecydował bym się raczej na coś takiego jak amerykańskie zbiorcze Dylan Dog Case Files.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 01 Marzec 2025, 20:59:20
Motyla noga! Znowu zgrzeszylem i kupilem impulsywnie. Ten sam schemat co zazwyczaj czyli totalnie nieznany komiks, ale ze swietnymi rysunkami. Killtopia: The Complete Collection bo o nim mowa juz po pobieznym przejrzeniu, sprawil, ze portfel sam wyskoczyl z kieszeni, nogi powedrowaly do kasy i banan pojawil na twarzy. Takie cudawianki nie zdarzaja mi sie czesto, ale zaufalem przeczuciu. Bylo dobre - zakup okazal sie byc bardzo pozytywnym zaskoczeniem, a sama opowiesc choc nieco schematyczna, dajaca mnostwo frajdy. Killtopia to cyber-punkowa, post-apo sieczka czerpiaca garsciami z klasykow takich jak Judge Dredd, Matrix czy Blade Runner z mala pasypka mangowego feelu. Czego tutaj nie mamy? Sa roboty, zuagumentowani batlle arena wojownicy, obowiazkowo zla AI oraz dziesiatkujaca ludzi techno-zaraza. Jest takze wielkie miasto, podzielone na sektory, gdzie im dalej od centrum tym gorzej oraz wszechobecne, oglupiajace media. Historia zaczyna sie dosc prosto, jednakze z biegiem czasu mocno sie rozkreca, aby finalnie wskoczyc na poziom kosmiczny z walka o losy calej planety. Proste poszukiwanie medykamentu na nieuleczalna chorobe pozaziemskiego pochodzenia jest tylko trampolina do pozniejszych wydarzen. Jak to sie czesto zdarza, mamy tu takze ograne patenty w stylu "od zera do bohatera", czy "idz, napraw swe krzywdy i badz od teraz dobry". Wszystko jest oczywiscie polane grubym sosem przemocy, nieraz wyolbrzymionej i mocno przerysowanej. Mimo ogromnej ilosci, co prawda nienachalnych, ale jednak klisz i "zapozyczen" Killtopia wciaga, dajac duzo radosci. Pomimo sporej liczby watkow i postaci lektura jest plynna, a akcja posuwa sie w dobrze wywazonym tempie. Nie jest to zaden milestone czy musthave, nie jest to nic wybitnego, definiujacego gatunek na nowo czy dokonujacego akademickich dekonstrukcji. Jezeli jednak gdzies kiedys na ten komiks traficie i zdecydujecie sie na zakup, mysle ze raczej sie nie rozczarujecie. Jest to po prostu solidna, relaksujaca i przede wszystkim nieglupia rozwalka. Wsrod roznych heavy hitterow takie komiksy tez sa potrzebne.

Z premedytacja nie wspominam slowem o rysunkach, bo to trzeba po prostu zobaczyc samemu. Artystow jest dwoch. Craig Paton odpowiada za tomy 1 i 2, Clark Bint za pozostale 3. Pierwszy jest dobry, drugi to cholerny geniusz. Czesc albumu, z pod reki Binta charakteryzuja fenomenalne kadrowanie, kapitalne ujecia kamery, mega dynamika, piekne kolory, mnostwo detali, you name it!
A z reszta, sprawdzcie sami.

Prosze bardzo: https://ibb.co/s9GZw3SV


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LukCook w Pn, 03 Marzec 2025, 09:50:17
Weekend z dwoma nowymi tytułami zza oceanu:

Somna
Wizualnie, jeden z najpiękniejszych komiksów, jakie ostatnio czytałem. Mamy podział na część senną i rzeczywistą. Kadry Tuły Lotay, odpowiedzialnej za sen, mogłyby zostać wydane jako artbook. To jest sztuka, którą można powiesić na ścianie i patrzeć godzinami. Sporo tu scen erotycznych, ale narysowanych ze smakiem, zero tandety, sama finezja. Ostra kreska Cloonan świetnie kontrastuje z onirycznymi wizjami, tworząc płynne przejście między światami.

Scenariusz? No cóż… Nie jest tak bombastyczny jak rysunki. Porusza ważny temat, jest solidny, ale przez bardzo jednoznaczne postaci nie wciąga tak jak grafika. Koledzy w wątku LiT pisali, że pierwszy zeszyt ich nie porwał, mają rację. Ale warto dać mu szansę, bo późniejsze rozdziały robią się ciekawsze. Sama historia to opowieść o losach kobiet w czasach polowań na czarownice, ponura, momentami mocna, ale bez wielkich niespodzianek.

Perełką jest opowiadanie na końcu: "Jakiż plugawy płomień Cię trawi?" krótkie i mocne, jak dobrze wymierzony cios. Tłumaczenie Marii Lengren zasługuje na owację, kawał świetnej roboty.

Ocena: 7/10 (Grafika: musisz zobaczyć. Scenariusz: możesz przeczytać).

Transformers, tom 2
Podoba mi się tempo narzucone przez Nagle!, w końcu przeczytałem o robotach, o jakie walczyłem! 😃 Pierwszy tom mnie nie porwał (dostał 6/10), ale drugi to zupełnie inna historia, dosłownie i w przenośni. Akcja gna na złamanie karku, ale robi się poważniej, epicko i kosmicznie.

Zmiana rysownika wyszła na plus. Lubię kreskę Johnsona, ale w pierwszym tomie mnie nie zachwyciła. Jorge Corona prezentuje podobny styl, ale bardziej szczegółowy, co świetnie pasuje do tej historii.

W kategorii bezpretensjonalnej rozrywki: 8/10. Czekam na więcej!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 03 Marzec 2025, 11:52:54
Są u mnie komiksy które po kupieniu trafiają na hałdę wstydu i czekają na swoją kolej, ale też jest grupa komiksów które od razu po kupieniu idą u mnie do czytania, nawet jeśli jestem w trakcie innej lektury. Takimi komisami są już od dłuzszego czasu komiksy Gartha Ennisa, więc jak tylko przyszedł 1 tom serii Fury MAX, nie było opcji aby sobie leżał i czekał, pomimo że obie zawarte historie znałem.

Pierwszy tom to zbiorcze wydanie dwóch mini serii: Fury (wydana w Polsce przez Mandargorę na poczatku lat 2000) oraz Fury Peacmaker. Są one ułożone w tomie wg dat publikacji komiksów, a nie wg chronologii wydarzeń. Peacemaker chronologicznie dzieje się podczas II wojny światowej, kiedy akcja Furiego jest osadzona współcześnie. I ma to sens pomimo że obie historie nie są ze sobą powiązane to Ennis puszcza oko do czytelnika w Peacemakerze znającego już serie z Furym. W drugą stronę to by nie działało.

Pierwsza część skupia się na podstarzałym Furym, który jest reliktem swoich czasów, czyli wywarza drzwi z buta, najpierw strzela, a potem zadaje pytania, tak naprawdę znając na nie odpowiedzi. Nie podoba to się nowemu szefostwu, które stoi biurokracją i odesłałoby go najchętniej na emeryturę. Sam Fury nie do końca odnajduje się w nowym ładzie panuje na świecie gdzie akcje wywiadowcze załatwia się siedząc przed monitorem komputera, a wszędzie panują zakazy palenia. Kiedyś świat wyglądał dla niego inaczej. Kiedy zgłasza się do niego "stary przyjaciel" z pewną propozycję, Fury będzie zmuszony jeszcze raz udać się na misję w starym dobrym stylu, aby zapobiec III wojnie światowej. Cała historia utrzymana jest w klimacie akcyjniaków z lat 80. Fury jest tutaj twardzielem (podstarzałym, ale nadal twardzielem), który trzyma się swoich zasad i nie boi się ubrudzić sobie rąk. Takie połączenie Jamesa Bonda z Johnem Matrixem z Comando. Są wybuch, strzelaniny, akcje w dżungli, obalanie rządów oraz latające flaki i kończyny, a całość okraszona jest czarnym humorem z onelinerami. Pomimo tego wszystkiego Ennis przemyca w komiksie coś więcej. Wybrzemiewa to najbardziej w samej końcówce. Fury kreuje się na prawego gościa, dla które liczy się dobro niewinny, którzy w wyniku wojny znaleźli się na linii ognia oraz dbającego o swoich podwaladnych. Jednak sam komiks i przedstawione w nim wydarzenia kontrastują z jego postawą. Tym bardziej ze zdwojną siłą w finale uderzają słowa głównego złego tej historii, kiedy Fury uświadamia sobie, że tak naprawdę są oni dwie stronami tej samej monety.

Peacemaker dzieje się wiele lat przed wydarzeniami z pierwszej serii. Obserwujemy w niej losy młodego sierżanta Furiego podczas II wojny światowej. Akcja dwóch pierwszych zeszytów osadzona jest w kampanii afrykańskiej, kiedy 3 kolejne dzieją się podczas końcowej fazy wojny, kiedy odbywa się rajd aliantów na Berlin, a Fury i jego kompani biorą udział w akcji specjalnej. Tak jak pierwsza część była akcyjniakiem z lat 80, tak ta część klimatem przypomina przygodowe filmy wojenne z lato 70 (Złoto dla zuchwałych, Tylko dla orłów, Bohaterowie z piekła). W tej serii też pobrzmiewają echa Opowieści Wojennych, które Ennis tworzył, gdzie ukazywał losy zwykłych żołnierzy, których życie dla dowództwa nie ma najmnieszego znaczenia. I ponownie ukazuje Furiego jako bohatera z dwuznaczną moralnością, który mając możliwość zakończenia wojny, waha się czy tego chce, bo wojna jest tym w czym czuje się najlepiej.
Za stronę graficzną obu historii odpowiada Darick Robertson znany u nas z Chłopaków oraz mini serii Born, która można było przeczytać między innymi w 7 tomie Punisher MAX. Wygląda ona świetnie, przy czym w przypadku serii Fury, sceny są bardziej butalne i krwawe, kiedy Peacemaker pomimo swojej brutalności jest mniej krwawy.

Fury MAX tom 1 to komiks głównie dla fanów Ennisa. Nie uświadczy się tu żadnych superbohaterów, jest tu bardziej przyziemnie, ale nie znaczy to, że brakuje tu akcji. Bliżej temu komiksowi do serii Punisher MAX tego samego autora, jednak w odróżnieniu od niej posiada swój klimat dobrego staroszkolnego akcyjniaka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 03 Marzec 2025, 18:27:48
Są u mnie komiksy które po kupieniu trafiają na hałdę wstydu i czekają na swoją kolej, ale też jest grupa komiksów które od razu po kupieniu idą u mnie do czytania, nawet jeśli jestem w trakcie innej lektury. Takimi komisami są już od dłuzszego czasu komiksy Gartha Ennisa, więc jak tylko przyszedł 1 tom serii Fury MAX, nie było opcji aby sobie leżał i czekał, pomimo że obie zawarte historie znałem.
U mnie analogiczna sytuacja (z tą różnicą, że nie czytałem wcześniej "Peacemakera"). Wczoraj skończyłem czytać, też mam w planach wrzucić szerszą opinię, ale tak pokrótce - pierwsza historia bardzo fajna (choć to już któraś powtórka i poprzednimy razy mi tak nie siadło), druga lekko rozczarowująca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 03 Marzec 2025, 19:13:57
druga lekko rozczarowująca.
Może dlatego że Peacemaker był wydany w Marvel Knigts, a nie w MAX, przez co cała brutalność nie jest tak widowiskowa, ona nadal tam jest, jednak nie tak dosłowna jak w mini serii Fury. Podobna sytuacja z dialogami, nie są tak siarczyste, brak przekleństw i cała historia jest bardziej wyważona, aby była dla dostępna dla młodszego odbiorcy docelowo. Ale mam też wrażenie, że jakby tam była ciągłość fabularna zamiast przeskoku czasowego (choć rozumiem zamiar Ennisa, bo chciał wyjaśnić skąd Fury zna feldmarszałka), też inaczej by się ją czytało, bo tak są jakby dwie historie (jedna w Afryce i druga w Europie).

Tak czy inaczej drugi tom zrewanżuje te niedostatki z nawiązką.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 03 Marzec 2025, 21:13:36
No właśnie raz, że całość była dosyć konwencjonalna i mało wyróżniająca się. Dwa to dosyć poszarpana konstrukcja - pierwsze dwa zeszyty są trochę oderwane od reszty, brakowało mi jednej, konkretnej historii. Trzecia sprawa, to sam Fury, który w pierwszej miniserii był bardziej niejednoznaczną postacią, tutaj wydał mi się zbyt jednowymiarowy i w pewnym momencie nazbyt negatywnie przedstawiony.

No i kreska Robertsona wygląda według mnie dużo gorzej niż w pierwszej historii.

Na "My War Gone By" jak najbardziej czekam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 03 Marzec 2025, 21:28:57
Tak właśnie.

Pierwsza historia jest po ennisowemu przegięta, co daje jej pewnego kolorytu, ale odbiera wiarygodność.
Druga zaś jest zwyczajnie niespójna i nudna.

Nie ma ten tom podjazdu do najlepszych rzeczy Ennisa, czyli "Punishera Maxa" i "Opowieści wojennych", choć flirtuje z jednym i drugim.

Oczywiście też czekam na następny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Wt, 04 Marzec 2025, 08:46:23
Anioł przeznaczenia- Cabanes, Manchette- Trochę ramotka znaleziona w antykwariacie...z 2015r Dawno nie czytałem komiksu, który by mnie tak wciągnął. Fabuła może lekko stereotypowa ale w klimacie dawnych porządnych kryminałów, bardzo wciąga. Lekka swobodna kreska, wizualnie komiks się mocno broni, fabuła miejscami zaskakująca. Ogólnie bawiłem się podobnie jak przy Krwawych Godach - Hermanna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 04 Marzec 2025, 08:47:36
Mutafukaz

w "Mutafukaz" jest wszystko. Strzelaniny, wojny gangów, kosmici, zapaśnicy, wybuchy, liczne zgony, teorie spiskowe, polityczne szachy...i wiele, wiele więcej. Dla niektórych może stanowić to ogromną zaletę, ale mnie ten natłok wątków i nadmiar akcji wręcz przytłaczał. Komiks według mnie jest stanowczo za długi i za bardzo rozciągnięty. Pod koniec lektury czułem już zmęczenie, ale koniecznie chciałem dotrwać do zakończenia (które nie okazało się szczególne satysfakcjonujące).

"Mutafukaz" to przede wszystkim popis graficznej kreatywności. Autor bawi się stylem i co rusz zaskakuje nas zmianą kreski, inną kolorystyką czy ułożeniem kadrów. RUN potrafi nagle przejść na czerń i biel, ukazać pewną scenę w mocno surrealistyczny sposób, a w pewnym momencie komiks trzeba obracać w trakcie czytania. Takich zabiegów jest mnóstwo.

"Mutafukaz" to komiks szalenie kreatywny, pełen różnorodnych pomysłów, ale fabularnie stojący na co najwyżej przeciętnym poziomie. Mnie tytuł ten nie kupił, ale jestem pewien, że znajdzie swoich zwolenników.

6/10

Memphis

Rewelacja! Już po pierwszych stronach komiksu wiedziałem, że opowieść będzie w moim guście. Od samego początku czuć pewną tajemnicę i klimat lekkiej paranoi. Komiks opowiada o dwóch znajomych z pracy. Jeden z nich pisuje dla lokalnej gazety o zjawiskach paranormalnych. Zaczyna zwierzać się swojemu koledze z redakcji ze swoich obserwacji i przemyśleń. Po tym jak trafiają na pewne „dziwne” wydarzenia, bohaterowie zaczynają kwestionować otaczającą ich rzeczywistość i szukają odpowiedzi na trapiące ich pytania.

Fabuła komiksu jest naprawdę bardzo ciekawa. Całość pochłonąłem w dwa wieczory, a od lektury nie mogłem się oderwać. Bohaterowie są świetnie napisani, intryga jest bardzo ciekawa, a finał całkiem satysfakcjonujący. Graficznie „Memphis” to klasyczna europejska szkoła. Kreska jest realistyczna i moim zdaniem świetnie pasuje do opowieści. Komiks bardzo polecam.

8/10

Dewiant

Shock Comics zaczyna z wysokiego C! Dewiant, a wcześniej Memphis to dwa świetne komiksy. Czekam na kolejne zapowiedziane tytuły przez te wydawnictwo.

Teraz do sedna. Dewiant opowiada o mężczyźnie, który ma pewną obsesję na temat zbrodni z 1973 roku. Skazana za nie osoba twierdzi, że jest niewinna. Główny bohater chce napisać komiks związany z tym tematem i odwiedza osadzonego w zakładzie karnym. Stara się poznać jego historię, która w pewien sposób jest z nim związana. W pewnym momencie policja znajduje zwłoki brutalnie zamordowanego mężczyzny, a modus operandi wskazuje na to, że stoi za tym morderca z 1973 roku.

Komiks ma świetny klimat. Jest rewelacyjnie narysowany i przepięknie pokolorowany. Nie mogłem oderwać się od lektury, a po przeczytaniu komiksu byłem wściekły, że to już koniec i pewnie będę musiał czekać kilka miesięcy na kontynuację. Dewiant stylem i klimatem bardzo przypominał mi dzieła duetu Brubaker/Phillips, których bardzo cenię, więc jeśli podobało się wam Criminal, Reckless czy Fatale, to Dewiant również wam "siądzie".

Jestem bardzo zadowolony z lektury i już nie mogę doczekać się kontynuacji!

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 04 Marzec 2025, 12:36:52
(https://i.ibb.co/Y4dvT9kX/87502850o.webp)

Garth Ennis, Darick Robertson – "Fury Max – tom 1"


Punisher w wykonaniu Gartha Ennisa – zwłaszcza ten w wersji Max – należy do grona moich absolutnie ulubionych komiksów. Zanim jednak światu została przedstawiona nowa odsłona Franka Castle’a, w imprincie Max ukazał się inny tytuł spod ręki twórcy "Kaznodziei". W 2001 Marvel opublikował 6-zeszytową miniserię tego autora poświęconą Nickowi Fury’emu, której akcja rozgrywa się w tym samym świecie, co późniejszy Punisher. Do postaci Fury’ego scenarzysta powracał jeszcze kilkukrotnie, poza napisaniem kolejnych dwóch poświęconych mu historii, umieszczając go także gościnnie w przygodach Franka. Jak do tej pory w Polsce mieliśmy okazję do zapoznania się tylko z pierwszym solowym projektem Ennisa z Furym, który blisko 20 lat temu wydała u nas nieodżałowana Mandragora. Teraz dzięki Egmontowi dostaniemy dwa pełne tomy poświęcone temu bohaterowi, z których pierwszy pojawił się kilka dni temu.

Miniserię z 2001 roku czytałem już kilkukrotnie (najpierw jeszcze w czasach Mandragory, ostatni raz kilka lat temu, gdy Egmont zbliżał się do końca Punishera Max), ale dopiero teraz faktycznie ją doceniłem, bo zawsze uważałem, że prezentuje poziom najwyżej średni. Na pewno jednak jest specyficzna i nie każdemu podejdzie, a Ennis niewątpliwie miał tu okazję, aby poszaleć w swoim stylu, do tego stopnia, że skrytykował go nawet Stan Lee. I rzeczywiście komiks stoi wulgarnością i ekstremalnie brutalną akcją, natomiast za tą fasadą kryje się drugie dno, bo całość ma bardzo gorzki wydźwięk, a Fury jest kapitalnie nakreślony jako postać mocno niejednoznaczna. To człowiek wywodzący się z innych czasów, aktualnie spychany na margines w organizacji, której od zawsze był uosobieniem, borykający się z samym sobą i sam nie do końca pewny swoich motywów. Mimo kontrowersyjnej otoczki można tu znaleźć dużo dramatu, co scenarzyście udało się dobrze zbalansować, dodatkowo podlewając całość mnóstwem czarnego humoru. Dodajmy do tego naprawdę udaną oprawę wizualną spod ręki Daricka Robertsona i otrzymujemy w efekcie komiks bardzo solidny, który w mojej opinii sprawdza się w każdym aspekcie, który obiera. A nawet jeżeli styl nie każdemu podejdzie, to nie sposób odmówić tej pozycji charakteru.

Nieco inaczej ma się sprawa z powstałym kilka lat później "Fury: Peacemaker". Opublikowana oryginalnie w 2006 roku historia jest co prawda dziełem tych samych twórców, ale znacząco odbiega od poprzednika. Jest też powodem, dla którego do tytułu edycji zbiorczej należałoby dodać gwiazdkę, gdyż tak naprawdę pochodzi z linii Marvel Knights, co szybko się uwidacznia. Całość jest dużo bardziej konwencjonalna, a Ennis zdecydowanie utemperował swoje pióro, przez co brakuje tu czegoś, co mogłoby tę opowieść wyróżnić. Scenariusz sam w sobie też jest dosyć nijaki. Konstrukcja fabuły jest rwana, a dwa początkowe zeszyty są zbyt mocno oderwane od reszty, przez co zabrakło mi tutaj jednej, konkretnej historii, którą chciałoby się śledzić – nie pomaga też fakt, że z początku w kadrach sporo jest pustej przestrzeni, a akcja słabo angażuje, bo zbyt szybko leci do przodu, nie prezentując przy tym żadnej ciekawej fabuły. Szkoda, bo momentami faktycznie można poczuć ten klimat kina wojenno-przygodowego sprzed kilku dekad, no ale są to tylko momenty. Akcja "Peacemakera" rozgrywa się w czasach II wojny światowej, więc mamy tu do czynienia z dużo młodszym bohaterem, jednak do jego przedstawienia też mam trochę wątpliwości. Tak jak Fury z pierwszej miniserii był niejednoznaczny, ten tutaj wydał mi się nazbyt jednowymiarowy, a w pewnym momencie ukazany w zdecydowanie zbyt negatywnym świetle – i w gruncie rzeczy niepotrzebnie, bo do treści to nic nie wniosło, a sądzę, że lepiej by się to spinało, gdyby przedstawiono go jako postać, która z biegiem lat nabrała innego spojrzenia na świat, a tak prezentuje się dosyć kreskówkowo. Również warstwa graficzna jest rozczarowująca, a kreskę Robertsona odebrałem jako dużo mniej staranną i pozbawioną szczegółów, które zwracały na siebie uwagę w poprzedniej historii.

Całościowo więc tom wypada lekko przeciętnie, ale jak najbardziej warto się z nim zapoznać ze względu na pierwszą połowę oraz w roli podbudowy pod – jak wskazują wszelkie znaki na niebie i ziemi – dużo lepszy tom drugi. Wydanie samo w sobie jest porządne i zostało ładnie dopasowane do egmontowskiej serii Punishera, dzięki czemu całość ładnie komponuje się na półce. Jest natomiast pewna zmiana, którą zauważyłem w stosunku do wersji Mandragory, a która niezbyt mi się spodobała, czyli tłumaczenie ksywki jednego z antagonistów. Oryginalne FuckFace zmieniono na Morduchna, co w sumie nawet by mi nie przeszkadzało, bo pierwowzór zbyt lotny nie jest (uprzedzam też pytania – w komiksie nie ma żadnej cenzury i przekleństwa latają aż miło), niemniej w czasach Mandry niezapomniany Orkanaugorze wzbijał się na wyżyny kreatywności, co zaowocowało tym, że głównemu złemu towarzyszył dużo bardziej kwiecisty Jeboryjow. No ale to oczywiście głupota, która nijak nie przeszkodziła mi cieszyć się tą historią.


"Fury" 7/10, "Fury: Peacemaker" 5/10 – dla całości myślę, że 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 05 Marzec 2025, 10:36:50
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5176000/5176552/1246247-352x500.jpg)
Somna - Jedna z najnowszych premier wydawnictwa Lost in Time, przyciąga wzrok ciekawą okładką i kolorystyką. Sam komiks jest naprawdę bardzo atrakcyjnie narysowany. Dwa style rysunków robią naprawdę niezwykłą robotę. Jeden jest bardziej "senny", rozmyty, realistyczny, drugi zaś z wyraźnie zaznaczonymi konturami, nieco bardziej kreskówkowy - przypominający mi Ronana Toulhoat. Do tego dorzucono naprawdę świetną kolorystykę. Komiks ten bez wątpienia jest świetnym eye-candy. Co do fabuły? Myślę, że jest nieźle. Historia jest osobista, główna bohaterka bezwiednie zostaje uwikłana w kryminalną aferę, ale komiks nie jest kryminałem. W mojej ocenie warstwa wizualna jest tak o poziom wyżej niż fabularna, co nie oznacza, że ta druga jest słaba. Komiks zostaje na półce.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4991000/4991709/941335-352x500.jpg)
Stray Dogs - Komiks kupiony na którejś z Atomowych promocji. Zainteresował mnie głównie swoją warstwą wizualną, choć poszukiwałem też jakichś kryminalnych komiksów. Opowiada on o grupie psów, które zostały przygarnięte pod wspólny dach. Są one pod opieką pewnego człowieka, który jest dobry, bo się nimi opiekuje. Ale czy to faktycznie robi z niego dobrego człowieka? Najnowszy członek grupy psów zaczyna mieć wątpliwości po tym, jak czuje zapach swojego życia sprzed przyjścia do tego domu. Cała historia jest dość prosta, krótka, ale bije od niej taki paranoiczny klimat, który się chłonie. Całość oceniam bardzo wysoko i polecam zapoznać się samemu :)
Aha - odpuśćcie Stray Dogs - Dog Days. To zbiór krótkich historyjek, które pokazywały życie psów przed początkiem oryginalnego komiksu. Nic specjalnego, choć dodatki są naprawdę świetne.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5170000/5170144/1232914-352x500.jpg)
Świat Akwilonu. Ziemie Ogona. Białe Twarze - Lubię Świat Akwilonu. To jest zawsze pewniak dobrej zabawy, fajnego spędzenia czasu. Historie są lepsze i gorsze, ale zwykle utrzymujące conajmniej dobry poziom. Białe Twarze mnie zachwyciły. Od pierwszej strony byłem zakochany w rysunkach i kolorach. To coś naprawdę pięknego. Historia, która została opowiedziana jest dobra, może nawet bardzo dobra. Opowiada o Białej Twarzy, która poszła na układ z demonem oraz o konsekwencjach tego zachowania. Niby nic odkrywczego, ale jednak wciąga jak bagno. Jak ktoś nie czytał ŚA, to nie zalecam zacząć od tego albumu, bo wizualnie nie znajdzie nic lepszego ;) A zupełnie poważnie - bardzo polecam ten komiks!

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5117000/5117640/1156662-352x500.jpg)
A Righteous Thirst for Vengeance Deluxe Edition - Niezwykle filmowy komiks sensacyjny. Czytanie tego komiksu można porównać do oglądania porządnego filmu w kinie. Na wielu rysunkach brakuje jakichkolwiek dymków, narracja mimo tego idzie bardzo płynnie. Główny bohater (Benedict Wong? Wydaje się być do niego niezwykle podobny) wplątuje się w śmiertelnie niebezpieczną aferę, z której to próbuje się wydostać. Dużo strzałów, pościgów, ale też sporo momentów zaskakujących. Rysunkowo jest świetnie, choć część plansz jest pewnie uproszczona, to inne mają w sobie bardzo wiele szczegółów. Komiks ten sprawił mi dużo satysfakcji, zostaje na półce. Aha! I jeszcze co do wydania: ponad 300 stron, a na półce wygląda jakby miał z 600. Bardzo gruby papier, sporo dodatków na końcu, spory format. Naprawdę super wydanie!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Śr, 05 Marzec 2025, 11:19:26
Jak podobał Ci się Stray Dogs, to polecam Feral tych samych autorów. Historia trzech domowych kotów, próbujących przetrwać w czasie epidemii zombie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 05 Marzec 2025, 11:39:06
Jak podobał Ci się Stray Dogs, to polecam Feral tych samych autorów. Historia trzech domowych kotów, próbujących przetrwać w czasie epidemii zombie.

Dzięki, mam na liście, ale czekam na drugi tpb :) Nie jestem fanem zombie, ale z drugiej strony wizualnie mi się bardzo podoba ten komiks :D (moment - zombies czy wścieklizna? :P Czytałeś pierwszego trade'a? To jest zamknięta historia?)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Śr, 05 Marzec 2025, 11:53:18
Można też to podciągnąć pod wścieklizne (choć zarażone zwierzęta wyglądają jak zombie) . Chodziło mi bardziej o taki survival zombie klimat. Nie jest to zamknięta historia, drugi trejd w przyszłym tygodniu wychodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Corto Maltese w Śr, 05 Marzec 2025, 15:45:03
(https://www.budsartbooks.com/wp-content/uploads/2024/08/colt11h-collected-toppi-vol-11-book.jpg)
Zacząłem zbierać wydanie Kolekcji Toppiego po angielsku zanim zostało zapowiedziane polskie, więc dla spójności kolejne tomy przybywały zza oceanu. Z tego co widziałem, LiT zapowiedziało połączone tomy 5 i 11 wersji angielskiej zatem akurat recenzja na czasie. Graficznie to cały czas ten sam Sergio Toppi, mistrzowski poziom. Zdarzają się kadry, które wyglądają nieco gorzej, może to być jednak za przyczyną jakości materiałów źródłowych, pewności jednak nie mam. Autor standardowo bawi się kompozycjami, proporcjami stworzeń i postaci występujących w historiach. Same opowieści, a jest ich kilka, osadzone są w różnych konfliktach zbrojnych. XVIII wiek, Prusy, Papua Nowa Gwinea przed I WŚ, Afryka północna II WŚ, Wietnam, Bałkany. W dwóch opowieściach występuje element fantastyki, tak ulubiony przez Toppiego jako zabieg zaskakujący czytelnika i pozwalający dodatkowo rozwinąć mu skrzydła jako rysownikowi. Za każdym razem jednak historia skupia się na ludziach i mocno zaznaczone jest przesłanie, że każda wojna niesie za sobą ofiary, pod różnymi względami. Mały minus dla Magnetic Press za większy o kilka milimetrów rozmiar komiksu niż wcześniejsze tomy kolekcji. Być może ostatni tom głównej kolekcji (nie licząc tomów z grafikami). Ci co lubią i cenią Toppiego, będą zadowoleni.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5166000/5166825/1226936-352x500.jpg)
Szkoda, że kolekcja Carla Barksa dobiega końca bo jednak ten autor gwarantuje wszystko co urzeka w świecie Kaczogrodu i jego mieszkańców. Niby człowiek wie czego się może spodziewać: Donald znajduje jakąś pracę w której jest dobry ale jakieś wydarzenie zmusza go do porzucenia danego zawodu, Goguś ma standardowo szczęście, bracia Be czyhają na majątek Sknerusa wymyślając coraz to dziwniejsze pomysły na kradzież, Młodzi Skauci mają recepty na 99% problemów itd. ale wciąż jednak te historie wprawiają w pozytywny nastrój. Bez udawania i bez silenia się na nie wiadomo jak skomplikowane akrobacje fabularne.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5180000/5180006/1253452-352x500.jpg)

Jakie to jest dobre... Ogami Itto wraz z synem podąża drogą zła, ku zatraceniu, a obaj żyją w niemoralnym świecie. Jednak podobnie jak w "Poranek Ściętych Głów", Goseki Kojima i Kazuo Koike wykorzystują główną oś fabularną do przedstawiania Japonii sprzed kilku wieków i jej mieszkańców różnych klas społecznych i zawodów. Brutalniej niż w "Poranku...", z mniejszą dawką przesłania, że może być lepiej ale wciąż bazując na tej samej formule. I sprawdza się to znakomicie. Plus za historię z chrześcijanami, pokazanie prześladowań, być może będzie kontynuacją w którymś z kolejnych tomów ponieważ kończy się odrobinę otwartym zakończeniem. Od kilku tomów widać też tendencję, że Daigoro, choć kilkulatek, jest stawiany jako główny bohater danej historii - w paru opowieściach z tego tomu Ogami pojawia się wyłącznie na moment, jak np. "W deszczowy dzień" czy "Pod matczynym parasolem". Tym tomem seria osiąga półmetek i liczę, że seria utrzyma poziom do końca. Jak dotąd, jest bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 05 Marzec 2025, 16:15:03
Ja rowniez zaczalem przygode z kolekcja Toppiego w wydaniu Magnetic Press i szczerze mowiac, sadze ze ogarneli temat troche lepiej niz LiT. Przy calej sympatii dla rodzimego wydawcy nie bardzo rozumiem jaka logika kieruja sie przy wyborze kolejnosci, a teraz rowniez laczeniu poszczegolnych tomow. Nie sa one ze soba niczym zwiazane, wiec mozna je wydawac z pelna dowolnoscia, ale MP zrobilo to fajnie, bo najpierw wydalo albumy "geograficzne" (czyli 1-6), a nastepnie "tematyczne" (7-11). Co prawda, tom 8 czyli The Old World mogl byc wczesniej, ale kolekcja miala sie pierwotnie zakonczyc na Kolekcjonerze (T.7), jednak zapadla (bardzo dobra!) decyzja o jej przedluzeniu. Mam nadzieje, ze jeszcze cos zostalo i bedzie rowniez album z numerem 12. Uwielbiam komiksy Toppiego, za ponadczasowa madrosc i unikalny klimat. 

Mały minus dla Magnetic Press za większy o kilka milimetrów rozmiar komiksu niż wcześniejsze tomy kolekcji.
Chyba miales pecha. Ja mam wszystkie rownej wysokosci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 06 Marzec 2025, 10:50:03
Ja również jestem z tych, którzy zaczęli kupować Toppiego w wydaniu zagramanicznym - bo wtedy jeszcze polskiej edycji nie było i tak już zostało, zwłaszcza, że LiT zmodyfikował kolejność swojego wydania, więc dla porządku zostałem przy edycji angielskojęzycznej - to okazało się dobrą decyzją, bo gdybym mając 6 tomów kontynuował już po polsku, to nagle miałbym dubel w postaci tomu 5).
Pozostając przy temacie - akurat w tym tygodniu zaliczyłem lekturę 9 i 10 tomu, czyli Old World i Future Perfect i... już nie jestem tak zadowolony jak z poprzednich tomów. Wcześniejsze historie jednak lepiej "płynęły", problemem jest dla mnie m. in. to, że mamy częściej sytuacje typu jeden wielki rysunek na stronę i jakiś opis narracyjny w kwadratowym dymku, bardziej to przypomina album z ilustracjami. Do tego same historie też średnio angażujące. Co ciekawe, w tomie 10 jest zastosowany inny papier niż we wcześniejszych tomach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 07 Marzec 2025, 12:54:20
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5092000/5092213/1109631-170x243.jpg)
Thorinth autorstwa Nicolasa Fructusa, wydany przez Studio Lain. Francuski komiks wydany oryginalnie przez Humanoids koło 2004, z gatunku nietuzinkowego fantasy. Wywołał u mnie duże rozdarcie wewnętrzne jeśli chodzi o opinię o nim. Główny koncept fabuły jak i świata przedstawionego jest bardzo ciekawy i obiecujący - w zaansowanie rozwiniętym świecie fantasy zostaje zbudowana niezwykle ogromna wieża Thorinth mająca być szpitalem psychiatrycznym, jednak szalone ambicje architekti wieży sprawiają, że konstrukcja staje się zupełnie odizolowana od zewnętrznego świata i o ile do Thorinth może wejść każdy, nikt nie może jej opuścić. Art jest zdecydowanie mocną stroną tego komiksu, szczególnie przepiękna i pomysłowa architektura i krajobrazy, naprawdę pobudzające wyobraźnię i oddające klimat dziwnego świata Thorinth. Niestety, jak to często bywa w frankońskich komiksach, dialogi są sztuczne i po prostu słabe. Fabuła jest bardzo nierówna: w jednych momentach jest Interesująca i zaskakująca, w innych, jakby to powiedzieć, ma bardzo sztuczny "flow", polega nieraz na deus ex machinach - postacie wpadają na siebie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie w tak ogromnej wieży itd. Niektóre postacie są ciekawe ale inne już bez wyrazu i płaskie. Ciekawy świat przedstawiony jest pod kilkoma względami niestety zmarnowanym potencjałem, zostawia sporo rzeczy niedopowiedzianych. Generalnie przeczytać można, ale tylko raz, na półce niestety u mnie nie zostanie.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5128000/5128458/1177972-170x243.jpg)
Ostatni dzień Howarda Philipsa Lovecrafta autorstwa Romualda Giulivo, z rysunkami  Jakuba Rebelki. Wydany przez Kulturę Gniewu. Zacznę od tego że jestem fanem twórczości Lovecrafta więc ten komiks to była niezła gratka dla mnie, chociaż z życiorysem Samotnika z Providence byłem zaznajomiony bardzo pobieżnie. Jest z gatunku tych "bardziej poschizowanych", zarówno jeśli chodzi o fabułę, która przedstawia odmęty szaleństwa Lovecrafta w jego ostatnich godzinach życia, jak i tym bardziej w arcie Jakuba, Rebelka to jednak jest rewelka (ba dum tss...). Ostatni dzień to komiks który mnie bardzo zadowolił od każdej strony, tak artystycznej jak i konceptu, fabuły i dialogów. Jedyne do czego bym się przyczepił, to długie listy, czyli strony tekstu upchnięte wewnątrz tego komiksu. Nie jestem przeciwnikiem ścian tekstu w komiksach, jeśli ten tekst jest ciekawy, a tutaj zdecydowanie tak było. W czym więc problem? W TEJ PIEPRZONEJ CZCIĄCE W KTÓREJ BYŁY NAPISANE, TAK WYGLĄDAŁEM PRZY ICH LEKTURZE:
(https://i.kym-cdn.com/photos/images/original/000/548/129/538.jpg)
Sporej ilości słów musiałem się domyślać z kontekstu. Może to tylko mój mózg miał z tym problem, ale było to dla mnie irytujące. Lekko problematyczne było też to, że niektórych rzeczywistych postaci, przewijających się chwilowo w tym komiksie, nie potrafiłem skojarzyć, na szczęście na końcu był zbiór postaci z ich podpisami, ale tylko imionami, przez co jednego gościa trochę się naszukalem :D . Lekkim minusem dla mnie były też moim zdaniem zbyt częste dramatyczne kadry z "creepy" twarzą Lovecrafta w tych czerwonych kolorach, po prostu przejadł mi się ten motyw. Komiks zdecydowanie polecam, ale czy dla kogoś kto nie zna postaci Lovecrafta? Myślę że taki ktoś też może ten komiks przeczytać z przyjemnością, ale jednak brak kontekstu będzie ujmował z doświadczenia
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 07 Marzec 2025, 13:19:45
CZCIĄCE, powiadasz. CZCIĄCE W KTÓREJ BYŁY NAPISANE.
Ponad pół życia pisałem ręcznie, odczytywałem pismo ręczne innych i jakoś nie mam problemu z tą czcionką, którą napisano te listy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 07 Marzec 2025, 14:04:25
CZCIĄCE, powiadasz. CZCIĄCE W KTÓREJ BYŁY NAPISANE.
Ponad pół życia pisałem ręcznie, odczytywałem pismo ręczne innych i jakoś nie mam problemu z tą czcionką, którą napisano te listy.
Ja swoje pismo miałem problem odczytać w latach szkolnych :P ale pisma kilku różnych osób były dla mnie jak najbardziej czytelne, to w ODHPL zdecydowanie do nich nie należało. Mea pulpet z "CZCIĄCE CZCIONCE", już tego byka nie wyedytuję :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 07 Marzec 2025, 21:03:24
Jeszcze poprawniej to krój pisma, bo czcionka to jest w drukarni, font w komputerze, a to co wydrukowane to po prostu krój pisma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 08 Marzec 2025, 23:08:46
Taaa, tyle, że font to.. czcionka właśnie. Wystarczy otworzyć edytor tekstu w języku polskim i dziwnym trafem dostaje się wybór czcionek, a nie fontów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 08 Marzec 2025, 23:30:54
Żeby to wszystko dogłębnie wyjaśnić, to musielibyśmy otworzyć nowy temat. To co napisałem jest proste do zapamiętania. Faktem jest, że oba słowa są używane zamiennie, ponieważ w systemie Windows angielskie słowo "font" zostało przetłumaczone jako "czcionka".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 09 Marzec 2025, 14:15:13
Niczego nie trzeba dogłębnie tłumaczyć. Od lat 90. jest zmasowana inwazja angielskich słów w wielu branżach. Teamy robią targety, ale bez dobrego supportu od managementu i takie tam. Zakończę swojskim, że z mojej strony EOT.  :-D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Jaszczu w Nd, 09 Marzec 2025, 15:13:45
https://www.studiograficzneam.pl/webdesign/font-czy-czcionka-jaka-jest-roznica-i-czy-naprawde-ma-ona-znaczenie/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 09 Marzec 2025, 15:23:56
Hmmm...

Nie wiem, skąd zaczerpnięte definicje spod linka, więc ciężko się odnieść. Lubię te słownikowe, na nich polegam:

https://sjp.pwn.pl/szukaj/czcionka.html

https://sjp.pwn.pl/szukaj/font.html

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/kroj-pisma;3927674.html



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 09 Marzec 2025, 17:53:42
Niczego nie trzeba dogłębnie tłumaczyć. Od lat 90. jest zmasowana inwazja angielskich słów w wielu branżach. Teamy robią targety, ale bez dobrego supportu od managementu i takie tam. Zakończę swojskim, że z mojej strony EOT.  :-D
Mi się nóż w kieszeni otwiera, jak słyszę że zamiast spotkania/zebrania mamy meeting.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 09 Marzec 2025, 22:53:35
Mi się nóż w kieszeni otwiera, jak słyszę że zamiast spotkania/zebrania mamy meeting.
Ja też nie lubię słowa meeting, ale: weekend, online, menu, pizza, radio, są spoko.


(https://i.imgur.com/EtEtxRm.png)

Pierwotnie "font" to były metalowe odlewy czcionek, potem zaadoptowali do komputera.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 10 Marzec 2025, 10:51:53
To moja chyba 3 czy 4 przeprawa przez Locke & Key i tak jak poprzednimi razy, tak rowniez i teraz, bawie sie wysmienicie. Oczywiscie, wiedzac kim jest Luke Caravaggio i co skrywa sie za drzwiami Omega, nie ma juz takiego kopa i efektu wow. Jednakze wciaz jestem pewien podziwu dla misternej, pelnej zagermistrzowskiej precyzji konstrukcji fabularnej. Pod tym wzgledem nic sie nie zmienilo i wszystko jest na swoim miejscu - idealne tempo, genialny klimat i liczne, niby niezwiazane ze soba watki, niczym male zebatki pieknie splatajace sie na koncu. L&K jest bez watpienia jedna z moich ulubionych serii i wracam do niej co jakis czas z wielka przyjemnoscia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 10 Marzec 2025, 16:02:59
O widzisz, a ja już zdążyłem zapomnieć co tam jest na końcu. Mogę czytać ponownie! Ale muszę poczekać na wolniejszą chwilę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 10 Marzec 2025, 19:27:05
(https://i.ibb.co/LD9wTthD/Ghost-Rider-Trail-of-Tears-TPB-Vol-1-1.webp)

Garth Ennis, Clayton Crain – "Ghost Rider: Trail of Tears"


Prawie 20 lat temu, pod koniec 2006 roku, nieistniejąca już Mandragora podczepiła się pod promocję filmu z Nicholasem Cagem, rozpoczynając publikację świeżej wówczas miniserii "Ghost Rider: Road to Damnation". Pomimo Gartha Ennisa w roli scenarzysty i atrakcyjnej oprawy wizualnej Claytona Craina, komiks został przyjęty dosyć chłodny, po czasie okazał się być również jednym z ostatnich w ofercie wydawnictwa. Choć tamta historia była fakt faktem mocno średnia, muszę przyznać, że nadal autentycznie ją lubię i zawsze miałem gdzieś z tyłu głowy, że jeśli nadarzyłaby się okazja, fajnie byłoby zapoznać się też z drugą pracą tych twórców poświęconą Duchowi Zemsty.

"Ghost Rider: Trail of Tears" zaczął się ukazywać dokładnie rok po zakończeniu "Road to Damnation" i podobnie jak wcześniejsza historia składa się z 6 zeszytów ze scenariuszem Ennisa oraz grafiką Craina. Sam komiks jednak znacząco różni się od poprzednika. Akcja jest co prawda osadzona w głównym uniwersum Marvela, ale jak przystało na autora fabuły, o żadnym superbohaterstwie nie może być mowy. Cofamy się za to do czasów wojny secesyjnej, by śledzić losy Travisa Parhama, byłego porucznika konfederackiej armii. Po odniesieniu obrażeń w bitwie zostaje uratowany przez Caleba, niewolnika, który niegdyś wykupił wolność dla siebie i swojej rodziny. Kilka lat później wojna dobiega końca, choć nastroje na tle rasowym pozostają burzliwe, czego ofiarą pada czarnoskóra rodzina, która przyjęła rannego Parhama pod swój dach. Punkt wyjścia kreśli już pierwszy zeszyt, reszta komiksu to opowieść o zemście, którą były żołnierz ma zamiar wymierzyć oprawcom swojego przyjaciela, a zgodnie z tytułem do sprawy wmiesza się także tajemniczy jeździec.

Ennis obiera tu całkowicie inny kierunek niż w przegiętym i skręcającym w stronę eksploatacji "Road to Damnation". Jego pióro jest dojrzalsze, trzyma się poważniejszego tonu i pisze całość w konwencji horroru, który z Marvelem w zasadzie niewiele ma wspólnego. Przez większość czasu podążamy za poszukującym zemsty Parhamem, a postać Ghost Ridera jest kreślona jako figura tajemnicza i pozostająca na uboczu, którą dopiero pod koniec można zobaczyć w pełnej krasie. Scenarzysta nie zapomina jednak o swoich charakterystycznych motywach, bohaterowie są więc zdeprawowani, a w komiksie jest pod dostatkiem krwi i przemocy, nie brakuje też akcji. Sama historia, chociaż złożona z raczej ogranych patentów, jest poprowadzona sprawnie i jak najbardziej może być satysfakcjonującą lekturą, zyskuje również na dosyć gorzkim wydźwięku, który utrzymuje się do samego końca. Ciężko uznać, żeby Ennis tym tytułem zdefiniował horror na nowo, ale dalej to solidna pozycja w gatunku, która na dokładkę w udany sposób splata grozę z estetyką westernu.

Strona wizualna wygląda bliźniaczo jak w "Road to Damnation", więc wszyscy, którzy pamiętają tamten komiks, będą się czuć jak w domu. Crain z gracją operuje komputerowym rysunkiem i nie stroni od graficznych fajerwerków, a fabuła dostarcza mu sporo momentów do ukazywania widowiskowej przemocy. Elementy nadnaturalne są natomiast przedstawione dosyć sztampowo. Podobnie pod kątem projektów postaci trochę brakuje czegoś zapadającego w pamięć, bo dostajemy raczej nudne zobrazowanie osób, które w co drugim horrorze mogłyby pełnić role opętanych, zombie bądź losowych demonów. Mimo wszystko całość ogląda się przyjemnie i nie sposób odmówić Crainowi umiejętności, przydałaby się tylko większa różnorodność i coś wizualnie bardziej kreatywnego niż szara skóra i świecące oczy.

Mimo pewnych niedostatków, które odczułem w trakcie lektury, "Trail of Tears" to nadal ciekawa pozycja, która trzyma naprawdę solidny poziom. Jak dotąd omijała nas ta miniseria, a uważam, że byłby to dobry kandydat do wydania w Polsce – sam chętnie przygarnąłbym tom zbierający obie historie duetu Ennis-Crain. Sądzę, że ten tytuł mogą spróbować zarówno fani "Road to Damnation", jak i ci, których tamten komiks odrzucił.


Na ten moment 6/10, ale nie wykluczam, że przy kolejnym podejściu ocena może wzrosnąć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 11 Marzec 2025, 14:08:05
WE3 - historia od Granta Morrisona o zwierzętach z których zrobiono superżołnierzy a potem postanowiono się ich pozbyć. Normalnie bym powiedział, że ok, ale po Doom Patrolu ciężko się czyta tak nieskomplikowaną fabułę od tego autora. Nic specjalnego.

Parszywy drań 1 i 2 - trochę obyczajówka, trochę akcyjniak, trochę przygodowy. Da się czytać, ale nic specjalnego. Skład Główny to to nie jest.

Podejdź bliżej - fajnie narysowany komiks obyczajowy o historii rodzinnej - z jednej strony potomek nazisty, z drugiej córka niedoszłego żołnierza USA. W sumie nudy, dodatkowy minus za kolejne wybielanie niemieckich, nazistowskich śmieci.

Komarów - bełkot, w którym amatorzy doszukiwania się głębszego sensu w byle czym mogą znaleźć coś dla siebie.

Piekło, niebo - obyczajowy komiks o byciu nieinteresującym nastolatkiem, nikim specjalnym. Jak na pierwszy komiks autora to nieźle, ale dałoby się wycisnąć więcej z w sumie ciekawego tematu

Baby's in black - obyczajowy komiks o początkach Beatlesów a dokładniej o piątym Beatlesie i jego związku z Astrid Kirchherr. Fajne, dobrze napisane, niebanalne. Mimo że temat wydawał mi się mało interesujący, to jednak wciągnęło. Niezłe, polecam.

Droga na Molo w Wigan - w sumie trudno to nazwać komiksem, bo to chyba 8 stron, zanim się rozpędzi, to już koniec. Ale wzbudziło zainteresowanie, a to już coś.

Festiwal - kapitalna warstwa graficzna. Jeśli ktoś uważa się za miłośnika komiksu i uważa że te patyczaki są słabe, a jednocześnie podnieca się na myśl o kolejnym generycznym frankofonie z Lost in Time, to nie znajdę z nim wspólnego języka. Tutaj jest bardzo ciekawie, oszczędne lekko mówiąc środki wyrazu autor potrafi zamienić w bardzo ciekawy graficznie produkt. Bardzo mi się.
Odnośnie treści - tutaj mam większy problem, ale nie tyle z komiksem, co z faktem, że to jest umiejscowione w początkach PRLu. Epoki, której nienawidzę z całego serca, która powinna zostać z historii Polski wypalona żelazem, obsypana solą, wyburzona i zapomniana na wieki (i dokładnie chodzi tu o ten wczesny PRL, a nie lata 70-80-te). Więc bardzo ciężko mi być pozytywnie nastawionym, bo mnie to po prostu nawet nie interesuje, a wręcz odrzuca. Ale nie da się nie dostrzec wielu smaczków, które autor powtykał w tę historię, które same w sobie są znacznie ciekawsze niż sam Festiwal. Żyd profesor czekający na syna, który przyjechał z reprezentacją z Izraela, "nigdy ci nie mówiłam ile razy mnie...", "trzyosobowa spółdzielnia pracy "paryżanka"", czy "Dobrze Hitler zrobił z Żydami". Pod płaszczem święta jakim był Festiwal działy się rzeczy smutne i tragiczne, choć w dużej części niedopowiedziane. To te rzeczy bardziej mnie interesowały, niż sam Festiwal. To jeden z lepszych polskich komiksów. Wnikliwy czytelnik, bez takiej odrazy do epoki, wyniesie z tego komiksu jeszcze więcej.

Brzask - celowo przeczytałem najpierw Festiwal, żeby móc porównać te dwa komiksy. Brzask jest dużo bardziej przystępniejszy w formie i w treści. I dotyczy tematu, który jest bliski wszystkich Polakom, czyli przeżyciu Powstania przez ludność cywilną (akcja dzieje się już po). Niestety jest dużo krótszy niż Festiwal, przez co nie da się odpowiednio przetrawić tematu, kończy się zanim się zacznie. Chętnie przeczytałbym ten komiks gdyby był kilka razy większy objętościowo, gdyby mocniej uderzał po głowie. Nie rozumiem dlaczego został wydany w ten sposób (niedostępny do kupienia dla szerszej publiki) - wreszcie ktoś napisał nie o Powstaniu, bo o tym już milion rzeczy, lecz o cywilach, którzy musieli sobie poradzić. Nawet w tej skróconej, jak dla mnie, formie, jest to komiks lepszy, dojrzalszy, niż 99% tego co wydają Polscy autorzy.

Sam i Twitch 1-4 - początkowo naprawdę niezły klimat, fajni główni bohaterowie, niestety od połowy zaczyna się zjazd w dół jeśli chodzi o fabułę i na koniec wychodzą jakieś głupoty.

Batman Sędzia Dredd Wszystkie spotkania - nie przepadam za crossoverami, ale tutaj było całkiem fajnie. Jak dla mnie to bardziej Dredd niż Batman i rysunki Bisleya świetnie się tutaj sprawdziły. Historia z Lobo jest strasznie słaba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 12 Marzec 2025, 13:39:54
część druga

Ethel & Ernest - przyjemna historia życia brytyjskiego małżeństwa klasy średniej niższej (?). Ładne ilustracje przypominające książeczki dla dzieci (nic dziwnego, bo autor jest ilustratorem takich książeczek).

Niczego nie dotykać - absolutny top z dzisiejszego i wczorajszego podsumowania, w ogóle kapitalna rzecz. "Ghost stories" w formie komiksowej, bohaterem jest rezydencja w Bordeaux. Żadne DC horror czy tego typu rzeczy nawet nie stały obok. Świetna rzecz, nie ma jednego słabego elementu, wszystko tutaj jest takie, jakie być powinno. Bardzo polecam.

Antologia 30 lat Tajfuna. - w sumie przypadkowa lektura. Straszne słabe, nie warto.

William Adams, Samuraj - motyw ograny, biały z Europy zostaje uwięziony na wyspie i zamienia się w samuraja. Ale bardzo przyjemnie się czyta. Powinno pasowa tym, którzy lubią frankofony od Lost in Time.

Gigantyczna broda, która była złem - z jednej strony dość proste (żeby nie powiedzieć prostackie) przesłanie będące podstawą historii, z drugiej strony naprawdę niezła końcówka (przyswojenie). Bardzo uporządkowany świat, w którym pojawia się odmienność. Dobrze napisane, fajnie się czyta. Jest nieźle, ale bez efektu wow.

Srebrny księżyc nad Providence - miks westernu, Lovecrafta, wendigo i templariuszy. Nawet nieźle daje radę, dobrze się czytało. Bardzo przyzwoite.

Pogrzeby Łucji - świetnie narysowane, ale fabuła jakaś taka nijaka. Komiks obyczajowy o starości i śmierci. Łatwo w tym temacie o coś mocniejszego, a tutaj prawie nic nie poruszyło. Ale dla samych rysunków warto sprawdzić, może kogoś poruszy bardziej.

Cartland 1-3
- mało interesujący główny bohater, trochę zbyt dużo ogranych motywów. A gdy nie są ograne, to są nieco zbyt naciągane. Za to bardzo dobre klimatyczne westernowe ilustracje. Jest oczywiście dużo lepiej niż Undertaker, natomiast z westernów wydanych przez Elemental zdecydowanie ma pierwszym miejscu jest Durango.

Cromwell Stone - o ile lovecraftowski klimat (zwłaszcza 1 i 2 części) oraz warstwa graficzna mogłyby mnie zachwycić, o tyle sama historia niezbyt mnie zainteresowała. Część 3 też wyraźnie inna niż dwie pierwsze. W sumie bardzo letnie mam odczucia do tego komiksu, Cuotoo to to nie jest. Może gdybym czytał równolegle do Lovecrafta.

Gigant poleca 258 - normalnie nie zawracam głowy pisaniem o Gigantac, ale nie mogę zmarnować okazji. Skończyłem najnowszy posiadany przeze mnie tom Gigant Poleca, po kilku latach od podjęcia decyzji że pozbywam się całej kolekcji. Najpierw jednak chciałem przeczytać (i właśnie przeczytałem) całość (większości nie czytałem wcześniej). Kilkanaście tysięcy złotych odzyskane, także mnóstwo miejsca. Po lekturze wnioski mam następujące - obecnie jedynym interesującym elementem współczesnych komiksów z Kaczorami są komiksy z Kwantomasem. Reszta jest lepsza bądź gorsza, ale żadna nie warta większej uwagi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 15 Marzec 2025, 08:36:24
Ciemnosc, Ciemnosc widze... opanowala forum. Koledzy melduja otrzymanie przesylki i entuzjastycznie wrzucaja fotki swoich pierwszych, polskich omnibusow z cycami, demonami i cycatymi demonami. Spoko, nie jestem targetem, ale ciesze sie szczesciem innych. Do mnie tymczasem dotarla paczunia z miedzy innymi 2 tytulami, na ktore bardzo czekalem. Sa to wydane przez Mandioce Czerwona Planeta oraz Ardalen. Oba wygladaja i zapowiadaja sie kapitalnie i choc poki co tylko je przegladam, to nie moge doczekac sie chwili kiedy zaczne je czytac. Szczegolnie ostrze pazur na komiks autorstwa Prado, ktory dotychczas nie mial duzego szczescia do polskich wydawnictw. Pod wzgledem wydawniczym, jak to Mandioca czyli top notch i najwyzsza polka, ale zero zaskoczenia, bo akurat oni umieja w to bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w So, 15 Marzec 2025, 09:49:28
Ardalen już na półce czeka, czerwona planeta jedzie pocztą a w rękach pies Cornelius. Ale to nie jest raczej lektura dla mnie. Dobrze, że sobie zakup odpuściłem ale z biblioteki wziąłem na spróbowanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 15 Marzec 2025, 11:39:22
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5088000/5088347/1104812-352x500.jpg)

Wojny Lucasa

Nie jestem fanem Gwiezdnych Wojen. Obejrzałem wszystkie części, ale nigdy nie darzyłem tej serii ogromnym uwielbieniem. Teraz narażę się wszystkim fanom tej kultowej sagi, ale czytając ten komiks bawiłem się znacznie lepiej niż przy wszystkich filmach razem wziętych. Może trochę przesadzam, ale chcę mój zachwyt nad tą lekturą odpowiednio wybrzmiał.

Wojny Lucasa to opowieść o marzycielu i buntowniku, ale przede wszystkim historia o tym jak powstała pierwsza cześć Gwiezdnych Wojen. Dowiadujemy się z niej wielu smaczków, historii z planu i mnóstwa anegdot. Ja np. nie wiedziałem, że kręceniu Nowej Nadziei towarzyszyło tyle problemów i wyzwań. Droga do sukcesu George'a Lucasa była prawie tak samo trudna jak ta, którą na przestrzeni filmów przebył sam Luke Skywalker. Twórca zmagał się z nie tylko z szefostwem studia, brakiem umowy, goniącymi terminami, ograniczonym czasem i budżetem, ale i szeregiem przeróżnych sytuacji. Raz nagła ulewa przerwała zdjęcia, innym razem jeden z aktorów chciał się nagle wycofać z projektu, a w pewnym momencie sam reżyser trafił do szpitala z podejrzeniem zawału. Historię Lucasa chłonąłem niczym gąbka. Od samego początku jego projekt był skazywany na porażkę. Czytałem kolejne strony komiksy i paradoksalnie sam nie wierzyłem, że mu się uda (a od premiery filmu minęło już kilkadziesiąt lat). Zakończenie wyrwało mnie z butów i nabrałem jeszcze większego podziwu dla Lucasa i całej jego ekipy.

W dziele Hopmana i Roche jest też wiele smaczków i mrugnięć okiem do czytelników. Jako fan kina za każdym razem cieszyła mi się japa jak na kartach komiksu pojawiały się takie legendy branży jak Coppola, Spielberg, De Palma, czy John Williams. Mamy szansę zobaczyć jak wyglądał casting do głównych ról, jak wyglądało kręcenie filmu, praca nad efektami specjalnymi, scenografią, kostiumami i dźwiękiem. Mnie szalenie zaciekawił fragment jak wyglądała praca nad scenariuszem, jak się zmieniał na przestrzeni miesięcy, czym inspirował się twórca i przede wszystkim jak wyglądały pierwsze reakcje na jego zarys.

Wojny Lucasa to według mnie opowieść o problemach, licznych wyzwaniach, katastrofach na planie, ale przede wszystkim o wielkiej determinacji, pasji i ogromnym sukcesie człowieka, który nie przestał marzyć. Według mnie to lektura wręcz obowiązkowa dla fanów Gwiezdnych Wojen, kina i szanujących się komiksiarzy.

Ocena: 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w So, 15 Marzec 2025, 12:08:48
Z całym szacunkiem fajne jest dzielenie się opiniami, ale to w boldzie można już było sobie darować ; )

Cytuj
Według mnie to lektura wręcz obowiązkowa dla fanów Gwiezdnych Wojen, kina i szanujących się komiksiarzy.

Najwyraźniej nie jestem szanującym się komiksiarzem, co moim zdaniem jest opinią nieco na wyrost ; )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 15 Marzec 2025, 12:33:31
Z całym szacunkiem fajne jest dzielenie się opiniami, ale to w boldzie można już było sobie darować ; )

Najwyraźniej nie jestem szanującym się komiksiarzem, co moim zdaniem jest opinią nieco na wyrost ; )

Spokojnie, to tylko moja opinia. Żaden ze mnie krytyk, badacz ani znawca komiksów, więc nikt nie musi się z nią zgadzać. Mi komiks szalenie się podobał i uznałem, że warto zachęcić innych do lektury. Dzięki za uwagę i wybacz jeśli Cię uraziłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w So, 15 Marzec 2025, 12:53:48
To nie kwestia urazy, ani tym bardziej niepokoju. Po prostu nie wiązałbym tego, czy komiks jest dla kogoś bądź nie z tym czy się szanuje : ) Wszystko okey, tylko luźna uwaga : )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Crono w Nd, 16 Marzec 2025, 20:35:43
X-Men. Hellfire gala
Dzisiaj skończyłem czytać, w końcu.
Od samego początku mam problem z mutantami Hickmana. Bo o ile czyta mi się ich z reguły przyjemnie, tak przyjemność ta za każdym razem znika kiedy pojawia się wątek zmartwychwstania.
W dodatku w międzyczasie pojawił się event X-mieczy, który dodał kilka idiotycznych wątków, a całość zaczęła przypominać jakąś grę komputerową. No i doszliśmy do Hellfire Gali.
Czy podobało mi się? Nie bardzo. Dziwne pomysły wystrzeliły w kosmos (dosłownie!), a utopia mutantów okazuje się nie taką znowu utopią, bo wielu z nich cierpi na samotność, czy też nie potrafi sobie znaleźć miejsca w tym społeczeństwie. I o ile ten wątek wydawał się ciekawy, tak mam niestety wrażenie że to by było na tyle i więcej scenarzyści do niego nie wrócą. Na horyzoncie tymczasem pojawił się nowy (stary) wróg, ktoś umarł (ale kogo to obchodzi?) i wiele drugoplanowych postaci ma swoje pięć minut. Zasadniczo fajnie jak nie tylko główni mutanci występują w komiksach z literą X w tytule, ale akurat w przypadku tego eventu szala została za bardzo przechylona w drugą stronę. Plus absurdalna ilość postaci homoseksualnych na stronę i wyszło coś do czego szybko nie powrócę.
Szkoda. To już niestety nie są moi X-Men, tylko postacie które mają ich przypominać, a nawet tego nie potrafią. Postanowiłem doczytać erę Krakoi do końca i żegnam się z mutantami, bo ponoć po tej erze to wcale nie jest lepiej.
Ocena: 2/10
Era Krakoa do tej pory: 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Nd, 16 Marzec 2025, 21:36:55
Wątek zmartwychwstania i dla mnie jest ciężki do przełknięcia, jako że jest naznaczony wadą logiczną.

Spoiler: PokażUkryj
W jaki pokrętnie magiczny sposób mutanci doszli do wniosku, że stworzenie nowego ciała i załadowanie "save'u" świadomości w ogóle pretenduje do miana zmartwychwstania? Czym to niby się różni od klonowania? Czy zatem każdy klon do tej pory był też oryginałem? Kompletna bzdura. Jak dla mnie to oryginał umiera i jego miejsce zastępuje klon. Idąc takim tokiem rozumowania - kilku oryginalnych mutantów już z nami nie ma : )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Nd, 16 Marzec 2025, 23:44:19
Wątek zmartwychwstania i dla mnie jest ciężki do przełknięcia, jako że jest naznaczony wadą logiczną.

Spoiler: PokażUkryj
W jaki pokrętnie magiczny sposób mutanci doszli do wniosku, że stworzenie nowego ciała i załadowanie "save'u" świadomości w ogóle pretenduje do miana zmartwychwstania? Czym to niby się różni od klonowania? Czy zatem każdy klon do tej pory był też oryginałem? Kompletna bzdura. Jak dla mnie to oryginał umiera i jego miejsce zastępuje klon. Idąc takim tokiem rozumowania - kilku oryginalnych mutantów już z nami nie ma : )


Spoiler: PokażUkryj
Nie przeczytałem rzeczonego komiksu, ale że koncept mnie interesuje to stwierdziłem że odpiszę :P Niekoniecznie to klonowanie jako ożywienie musi być nielogiczne, choć oczywiście osobiste przekonania mają tu decydującą rolę w odbiorze. Uwaga, atak autystycznego bełkotu filozoficznego czas zacząć.

 "Zmartwychwstanie" vs "klonowanie" to dość ciekawy dylemat w fikcji i filozofii, nie będę tu udawał że napiszę coś mądrzejszego niż ledwie liźnięcie tematu. Według niektórych filozofów, nie to żebym się koniecznie z nimi zgadzał czy nie zgadzał, przyjmując na potrzeby rozważania materialistyczne podejście do rzeczywistości, tzn brak duszy, to idealny fizycznie klon zmarłej osoby A z wgranym idealnym zapisem jej umysłu sprzed śmierci będzie efektywnie dla zewnętrznych obserwatorów osobą A, czyli można powiedzieć że A zmartwychwstała poprzez klonowanie. Oczywiście jest tu problem statku Tezeusza (chociaż bardziej on pasuje do kwestii ciągłych modyfikacji pojedynczego obiektu/ciała), oprócz tego kwestia co jeśli powstałoby kilka takich idealnych klonów no i przede wszystkim to, że mamy przerwanie ciągłości świadomości - z perspektywy osoby A "światło zgasło", jej idealny klon jest przekonany że zmartwychwstał i światło jednak nie zgasło, co najwyżej utracił przytomność w momencie śmierci. Czyli pierwotny, nieprzerwany proces świadomości A się skończył wraz z jej smiercią, za to w klonie wystartował nowy, osobny proces którego stan wejściowey to stan wyjściowy zmarłej osoby A.

Co jeśli jednak zamiast klonowania np. nanomaszyny lub inna technika przywróciłyby ciało zmarłej osoby do życia, a mózg do stanu sprzed śmierci, ponownie z zapisu w komputerze, albo zakładając że to możliwe, na podstawie niezwykle zaawansowanej analizy stanu bio-chemicznego mózgu denata/albo wręcz dosłownie odczytu informacji bezpośrednio z przeszłości? Też mielibyśmy problem ze dla oryginalnej osoby A ciągłość procesu świadomości została przerwana i stworzyliśmy tylko idealną kopię świadomości z "iluzją" kontynuacji egzystencji, jedyna różnica byłaby taka, że w tym samym ciele.

 Wracając do uniwersum Marvela, ludzie i obcy generalnie mają dusze i życie po śmierci, więc można by założyć, że to klonowanie to faktycznie skucha a nie zmartwychwstanie, ale teoretycznie, jako że Marvel to świat fantasy który nie musi być ograniczony prawami z rzeczywistych religii i filozofii, to możliwe, że powstanie idealnego klona fizycznego i umysłowego tworzy też klona duszy, bo jest ona duchowym odzwierciedleniem stanu ciała i duszy. Albo może proces ściąga ją z powrotem z zaświatów. Jeśli tylko jedna konkretna dusza może istnieć na raz we wszechświecie , może jest nawet jakieś "celestial being" które nad tym czuwa, ale to tylko spekulacje.

Z drugiej strony, co do zmartwychwstania innymi metodami, np. potężną magią albo zdolnościami typu kształtowanie rzeczywistości: czy faktycznie mamy przy nich pewność że oryginalna dusza jest w ożywionej postaci? Czy pierwotna instancja procesu świadomości faktycznie jest kontynuowana zamiast utworzenia nowej? Technologiczne rozwiązywanie problemów, nawet jeśli w konwencji sci-fi, z racji swojej natury jest automatycznie rozważane przez nas w kontekście nauki i logiki, tymczasem w przypadku szeroko pojętej "magi", coś się po prostu dzieje poprzez mistyczne środki i nie wnikamy w szczegóły. Itd, itp, etc, no można tu długo teoretyzować i nie dojść do żadnych konkretnych wniosków, szczególnie że Marvel to uniwersum dla superbohaterów a nie metafizycznych dylematów. Na pewno mniejszą nielogicznością jest to zmartwychwstanie mutantów w Marvelu, niż teleportacja w Star Treku gdzie każda teleportacja to zabicie oryginalnej osoby i stworzenie idealnej kopii... używana jako powszechny sposób przemieszczania się, brrr.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 17 Marzec 2025, 00:12:32
Jako, że parę zeszytów przeczytałem: dla mnie jest rzeczą oczywistą, że mamy do czynienia z
Spoiler: PokażUkryj
klonami z wgranymi (niepełnymi z tego co pamiętam) wspomnieniami. W efekcie i owszem - paru oryginalnych X-Men poszło do piachu dla tego mocno efekciarskiego rozwiązania. Magia moim zdaniem to zupełnie inna sprawa, bo przy pomocy magii można wytłumaczyć wszystko natomiast tutaj ewidentnie mamy do czynienia z metodą mniej czy bardziej quasi, ale naukową i nikt mnie nie przekona, że w jej ramach martwi X-Ludzie odzyskują duszę.


A w nawiązaniu do tego co napisał Crono. Być może bywam momentami niepotrzebnie sentymentalny, ale jak dla mnie trzy poniższe plansze stanowią pewne symboliczne zamknięcie historii X-Men. Nie wiem czy nawiązanie do ostatnich scen
Spoiler: PokażUkryj
"Powrót Jedi"
tam jest czy to tylko moje urojone skojarzenia, ale patrzę na nie jako na finał.
Spoiler: PokażUkryj

(https://i.imgur.com/5IPCbuo.jpeg)
(https://i.imgur.com/HjGDyO3.jpeg)
(https://i.imgur.com/eSIgMdJ.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pn, 17 Marzec 2025, 00:55:03
Wróciłem akurat z kina z filmu Mickey 17, który opiera się na dokładnie tych samych założeniach. Odtwarzanie ciała i wgrywanie wspomnień sprzed śmierci.
Spoiler: PokażUkryj
Akurat w tym filmie jest poważny błąd logiczny, bo kopie mają wgrywany zapis świadomości z regularnie robionych backupów, a jednocześnie pamiętają moment śmierci.
Co ważne jednak, kolejne wersje bohatera różnią się charakterem, co zdaje się przeczyć założeniu, że stanowią tę samą osobę

Spoiler: PokażUkryj
Bardzo ważnym aspektem "wskrzeszania" mutantów wydaje mi się fakt, że wgrywane są im wspomnienia backupowane bodajże raz w tygodniu. Czyli wszystkie przeżycia, zdobyte informacje, uczucia i emocje z okresu od backupu są bezpowrotnie tracone. Czy można więc mówić, że taka "wskrzeszona" osoba jest tą samą, która zmarła? Powiedzmy, że ktoś w tym czasie stracił całą rodzinę, był świadkiem ludobójstwa albo dowiedział się, że nie jest biologicznym dzieckiem ludzi, którzy go wychowali. I nagle, szast prast, wraca do punktu sprzed zapisu. Bez sensu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 17 Marzec 2025, 10:40:55
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5169000/5169287/1231544-352x500.jpg)
Ultradźwięki

Komiks jest dziwny, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Na początku spodziewałem się opowieści o zemście, o psychopatycznym mordercy, który zwabia bohatera w swoje progi, gości, oferuje nocleg i pomoc, a nawet dzieli się swoją żoną po to, by później go szantażować albo i skrzywdzić. Niestety (albo i stety) historia nagle zmienia się o 180 stopni. Autor kompletnie mnie zaskoczył i po pierwszym rozdziale nie spodziewałem się, że akcja potoczy się w taki właśnie sposób. Otwierałem oczy ze zdumienia i ciągle zadawałem sobie pytanie "CO TU SIĘ DZJIEJE?!". Autor regularnie poddawał w wątpliwość kolejne wydarzenia. Zastanawiałem się co dzieje się naprawdę, a co jest fikcją. Bohaterowie zostają poddani manipulacji, a ja jako czytelnik czułem się tak samo zagubiony jak oni.

Po przeczytaniu całości długo analizowałem w głowie ten komiks. Lektura na pewno jest wymagająca, ale i bardzo satysfakcjonująca. Graficznie komiks wypada co najmniej dobrze. Mi rysunki, a zwłaszcza kolory i tusz bardzo się podobały i wspaniale współgrały z historią. Komiks polecam w szczególności fanom dzieł Chisa Ware, Daniela Cloves'a i Charles Burnsa.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5181000/5181512/1256269-352x500.jpg)

Fury Max

Komiks składa się z dwóch historii. W pierwszej obserwujemy Nicka, który jest zobojętniały, chodzi bez celu, zmaga się z biurokracją, a na dodatek musi opiekować się dzieckiem swojego dawnego towarzysza broni. Ten ostatni wątek dostarcza kilku zabawnych momentów. Bohater wyraźnie cierpi bez wojny i kiedy dawny znajomy proponuje mu rozpętanie konfliktu zbrojnego, ten nie zgadza się, ale też nie stara się go powstrzymać. Ostatecznie dochodzi do konfrontacji. Fury zbiera ekipę i rusza na misję uratowania świata. Bardzo podobało mi się zakończenie. Między dwójką oponentów dochodzi do bardzo ciekawego dialogu, za pomocą którego Ennis definiuje jakim człowiekiem jest Nick Fury.

"Pacemaker" to opowieść osadzona w realiach II Wojny Światowej. Nick Fury to młody i jeszcze niedoświadczony żołnierz. Jego oddział zostaje rozbity, a jemu udaje się przeżyć dzięki pomocy niemieckiego oficera. W dalszej części historii otrzymuje za zadanie zabicie człowieka, który wcześniej mu pomógł. Ta opowieść jest słabsza niż poprzednia. Brakowało mi czarnego humoru, przemocy i groteski znanej z poprzedniej historii.

Graficznie jest bardzo dobrze. Lubię kreskę Daricka Robertsona (który współpracował z Ennisem również przy innych komiksach). Rysownik świetnie sobie radzi z licznymi aktami przemocy, ale nieźle odnajduje się w rysowaniu twarzy i emocji.

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5131000/5131302/1251409-352x500.jpg)

Transformers. Tom 2

Pierwszy tom stanowił ciekawe wprowadzenie do historii i rozbudził moje oczekiwania. W tym komiksie większy nacisk kładziony jest na akcję. Jest szybko i intensywnie. Jedna strona zyskuje przewagę i po chwili ją traci. Dzieje się naprawdę dużo jak na zaledwie 5 zeszytów. Pojawiają się nowi bohaterowie, świat jest stopniowo rozbudowywany i dowiadujemy się coraz więcej na jego temat. Graficznie jest naprawdę dobrze. i pod tym względem tom trzyma poziom poprzedniego. Komiks ten oceniam nieco niżej niż poprzedni, ale i tak jestem ciekawy dalszych przygód Autobotów i Deceptikonów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 17 Marzec 2025, 11:55:46
Superman na wszystkie pory roku. - bardzo przyjemny komiks, nawet wielgachna broda Clarka nie popsuła mi odbioru wspaniałej kreski Tima Sale, no i te kolory i cała kompozycja - zakochany jestem.

Fabuła jakoś zeszła mi na drugi plan -  dla samych ilustracji warto mieć ten komiks.

Miłe zaskoczenie dla mnie to na samym końcu  - pierwsze spotkanie z Bruce Waynem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Toranga w Pn, 17 Marzec 2025, 18:03:02
Chwilowo żadnego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 18 Marzec 2025, 14:51:22
(https://the-comics-journal.sfo3.digitaloceanspaces.com/wp-content/uploads/2022/07/ChronCover-e1657777142554.jpg)
Przeczytałem  z zadowoleniem Chronosis od: Reza Negarestani (twórca świetnej książki z gatunku spekulacyjnej fikcji: "Cyclonopedia"), Keith Tilford i Robin Mackay. To anglojęzyczny komiks science-fiction wydany przez wydawnictwo Urbanomics, wbrew nazwie to chyba jedyny wydany przez nich komiks, tak to specjalizują się w traktatach filozoficznych typu pos-modernistycznego materializmu. Jeśli ktoś jest fanem komiksów z gatunku "weird" i "abstract shit" i nie przeszkadza mu angielski, to lektura niemal obowiązkowa. Fabuła opowiada o tym jak losy przedstawicieli kilku różnych ras krzyżują się z czasem we wszechświecie, który tutaj jest rozumną istotą. Bardzo ciekawy koncept fabuły i świata. Art jest generalnie świetny, na wiele kadrów długo się patrzyłem z opadniętą szczęką, stylowo nawiązuje on do komiksów Steva Ditko, np. Doktora Strange:
(https://the-comics-journal.sfo3.digitaloceanspaces.com/wp-content/uploads/2022/07/Chronosis-Proof-13.jpg)
Jedyny problem jaki z nim miałem to to że niektóre sekwencje abstrakcyjnego artu były za bardzo przeciągnięte i same w sobie nie były ciekawe, np. te w tym stylu:
(https://the-comics-journal.sfo3.digitaloceanspaces.com/wp-content/uploads/2022/07/Chronosis-Proof-39.jpg)
Gdyby nie one to byłoby 5/5 ode mnie, tak to 4/5
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Wt, 18 Marzec 2025, 15:19:03
PASAŻEROWIE WIATRU cykl 3 bardzo dużo sobie obiecywałem po tym tytule, szczególnie mając na względzie wcześniejsze części. Zdecydowanie jest to najlepsza warstwa graficzna zaprezentowana przez autora, niestety kosztem fabuły, która wciąż jest na solidnym poziomie, niemniej miejscami jest wręcz nużąca. W przeciwieństwie do wcześniejszych dokonań, autor wymaga od czytelnika solidnej wiedzy z danego okresu i podejrzewam, że francuski czytelnik miał zdecydowania łatwiej w zrozumieniu poszczególnych wątków. Ocena 7,5 / 10.

SKORPION tom 5 zbiorczy w tym przypadku, mamy dość dużą zmianę w warstwie graficznej ze względu na nowego rysownika, który sprawuje się całkiem sprawnie umiejętnie starając się odróżnić od Mariniego, chociażby nie negliżując bohaterek. Niemniej jest co najmniej o klasę gorszym rysownikiem i miejscami miałem odczucie jakby w oglądanej przeze mnie serii nastąpiła podmiana aktorów. Również scenarzysta łapie lekką zadyszkę i pomimo dużego potencjału historii nie rozwija jej tak umiejętnie jak we wcześniejszych tomach. Oczywiście cieszy mnie że Egmont kontynuuje serie i czekam na kolejne tomy. Ocena 6,5/10

CYWILIZACJE KRETA z dużą ciekawością podszedłem do lektury tego komiksu i zostałem bardzo przyjemnie zaskoczony. W znane mity i opowieści historyczne zostaje wplątana ciekawa fabuła oraz postacie, którym chce się kibicować. Całość okraszona jest znakomitą warstwą graficzną, z kilkoma wręcz epickimi kadrami. Z niecierpliwością czekam na kolejne tytuły z tej serii, a przeczytany oceniam 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Pt, 21 Marzec 2025, 12:29:53
Człowiek chce się odstresować od zgiełku i szumu dnia codziennego, więc pomyślałem, że zabiorę się za przeczytanie czwartego tomu Pięciu Krain. Średniowieczne klimaty, zabójcy do wynajęcia, intrygi i knucia dworzan, sukcesja na tronie i takie tam. Nic wybitnego, ale pierwsze trzy tomy spoko. No więc czytam i odnoszę coraz większe wrażenie, że zamiast przenieść się "wstecz", zaczynam czytać o "problemach" otaczającego nas świata. A więc pojawia nam się jakaś organizacja studencka, która przekonuje, że należy uchwalić konstytucję dostosowaną do obecnych czasów, promować emancypację kobiet i używać feminatywów. Z kolei młody władca zaczyna walczyć z tradycjami aby zbudować sprawiedliwe społeczeństwo gdzie system podatkowy nie będzie działa na korzyć najbogatszych oraz zamierza poprawić los robotników. No i zamiast się odstresować, dostajesz obuchem w głowę...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 21 Marzec 2025, 13:01:26
My Favorite Thing is Monsters Book One

Legendarny komiks, ktory zwrocil na siebie moja uwage juz w momencie premiery czyli okolo 2017r. Robil to wielokrotnie i pomimo wielu roznych notek polecajacych, jakie widuje nieraz w dublinskich ksiegarniach, spotykal sie z moja notoryczna obojetnoscia. Do czasu, bo moje mysli czesto wokol niego ostatnio orbitowaly, a deal -50% od ceny okladkowej byl ostatecznym czynnikiem decyzyjnym. To bardzo oryginalny, choc dziwny komiks. Samo slowo „komiks” nie do konca oddaje czym MFTiM stara sie byc. Jest to utwor stylizowany na osobisty pamietnik, polaczony ze szkicownikiem, ktorego autorem jest 10 letnia dziewczynka. Glownej bohaterce, Karen przyszlo dorastac w Chicago, w ciekawych latach, jakimi byly lata 60. Karen ma fiola na punkcie horrorow, potworow, a siebie najchetniej przedstawia jako wilkolaka detektywa. Jest introwertyczka, niezbyt lubiana w szkole, z bardzo zawezonym kregiem przyjaciol. Jej zycie koncentruje sie glownie na ludziach i wydarzeniach jakie maja miejsce w jej najblizszym otoczeniu. To prawdziwa parada dziwologow, paranoikow i innych osob potraktowanych przez zycie niezbyt lagodnie. Jedna z nich, sasiadka Anka, chyba najwieksza enigma z calego bloku, zostaje zamordowana. Policja stwierdza samobojstwo, a poniewaz nasz maly wilkolak w to nie wierzy, bierze sprawy w swoje rece i rozpoczyna wlasne dochodzenie. Odkrywa przy tym tasmy z wywiadem jakiego tuz przed swoja smiercia Anka udzielila mlodemu dziennikarzowi. Tasmy zawieraja przerazajaca historie jej dorastania w Berlinie, w okresie wojennym. Miala pod gorke juz od najmlodszych lat, wyobrazcie sobie – mala zydowka, wychowujaca sie w burdelu, ktorego szefowa lubila udzielac mlodziutkie dziewczynki, panom o roznych, czesto bardzo „egzotycznych” zamilowaniach...  Karen prowadzi wiec sledztwo, zmagajac sie przy tym z wlasymi demonami. Wspomne tylko, ze ona rowniez nie ma rozowego, beztroskiego dziecinstwa. Jej codziennosc to szkolny bullying, choroba nowotworowa matki, brat skrywajacy mroczna tajemnice i ojciec, ktory zostawil ja dawno temu. Historia ta jest rowniez komentarzem spolecznym do tamtej epoki, kiedy rasizm, homofobia, czy bezkarna mafia byly czyms oczywistym. Mimo ciezkiej i trudnej tematyki, komiks czyta sie niezwykle dobrze, a wiele warstw budujacych scenariusz, bardzo skutecznie podtrzymuje zainteresowanie. Wspominiane zjawiska czy to jak sobie z nimi radzic ukazane sa z perspektywy dziecka, ktore wszystkiego jeszcze do konca nie rozumie i stara sie radzic z nimi na swoj sposob. To interesujacy zabieg dodajacy swiezosci i oryginalnosci. Nie jest to jednak komiks, ktory mozna wchlonac w jeden wieczor. Pomijajac objetosc, musialem lekture kilkukrotnie przerywac, odkladac go i zwyczajnie trawic po kawalku. Pod wzgledem graficznym Monsters sa rownie oryginalne. Jest to imitacja notatnika czy szkolnego zeszytu, a rysunki tworzane sa glownie za pomoca roznego koloru dlugopisow. Oprocz narracji typowo komiksowej, Monsters naszpikowane sa duzymi planszami, okladkami imitujacymi stare wydawnictwa z gatunku horror / scifi. Fajnymi zabiegiem jest „przerysowywanie” znanych obrazow podczas wizyty glownej bohaterki w Chicagowskim muzemu sztuki, co rowniez udowadnia jak dobry warsztat posiada autorka. Wiele stron „stylizowanych” jest na rysunki Karen, jest zatem bardzo roznorodnie – od prostych, szybkich rysuneczkow z ostatniej strony zeszytu (kazdy chyba wie o co chodzi), po szczegolowe, kolorowe cudenka. Jedynym minusem sa okazjolnalne plansze nadzgane ogromna iloscia tekstu, ale jakby nie bylo – jest to pamietnik. Wiaze sie to takze z porzuceniem klasycznego kadrowania, choc to akurat ciekawy zabieg, a nie wada. Nie wiem jak, kupujac  My Favorite Thing is Monsters ucielko mi, ze jest to czesc 1, ale dwojka juz do mnie frunie i mam nadzieje, ze trzyma poziom. Duzo sobie po niej obiecuje, bo bez watpienia jest jedna z najbardziej oryginalnych rzeczy, z jaka mialem kontakt ostatnimi czasy. Tajemnica poki co nie zostala rozwiazana, a wiele pytan wciaz pozostaje bez odpowiedzi. W tym momencie, po bardzo satysfkacjonujej lekturze czesci 1, dalbym Potworom 9/10, jednakze z polecaniem i ostateczna ocena na razie sie wstrzymam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Pt, 21 Marzec 2025, 14:25:39
"Darkness" PL. Powolutku, powolutku... 😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 21 Marzec 2025, 14:56:57
Horacio d'Alba - dawno nie czytałem takiego gniota. Pseudo-historyczne prawie fantasy, na dodatek nudne. Nie wiem po co wydawać takie komiksy?

Lady S 1-5 - typowy Van Hamme, czyli thriller/sensacja. Fajnie się czyta, przeczytałbym dalsze części ale nie mam.

Gimenez - Segmenty - dużo ciekawsze niż Ja, Smok, ale również dość typowe sci-fi. Z tym że cykl nie jest dokończony i być może brak dalszego ciągu podsyca ciekawość. Da się czytać, ale nie ma co oczekiwać zachwytów.

Millenium i Millenium Saga - nie czytałem książek Larssona, ale komiksy podstawowej trylogii czytało się zaskakująco dobrze (zaskakująco, bo spotkałem negatywne opinie na temat książek z uwagi na zbyt drażniący Gary Sue). Millenium Saga dużo słabsze.

Bardo 1-4 - Ogromne rozczarowanie. Tomy 1-3 to dla mnie top polskiego komiksu, surrealistyczna antyutopia, w zasadzie nieco cyberpunkowa, kryminał, antybohater, kapitalne pomysły, poważne i wcale nie wydumane problemy (przestały się rodzić dzieci, wymierają poszczególne gatunki zwierząt, reakcja władz na te problemy, wolność jednostki itp. itd.), ciekawe, złożone postaci z ciekawym tłem. Generalnie wszystko na swoim miejscu a nawet dużo bardziej. To wszystko w genialnej warstwie graficznej. Natomiast tom 4 to zwykły bełkot, którego jedyną wartością jest nadal doskonała warstwa graficzna. Mogło być genialnie, ale scenariusz nie dowiózł. Jakby autorzy nie mieli dobrego pomysłu jak skończyć. Żal ogromny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 21 Marzec 2025, 16:30:10
W końcu znalazł się ktoś kto ma zbliżoną do mnie opinie o Horacio d'Alba.
Wprawdzie nie byłbym aż tak nieprzychylny, ale fakt, że jest to słabe. W dodatku ma pomniejszony format.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 21 Marzec 2025, 21:48:26
Zardzewiały tankowiec (Ottoich) - Zdecydowanie komiks wart przeczytania, poziom wyżej niż Dwa Gwoździe. Na ten moment jestem po lekturze po raz pierwszy i na pewno do niego wrócę – posłowie rzuca nowe światło na całą pokręconą i pogmatwaną historię, zachęcając do ponownego zanurzenia się w psychodelicznym świecie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: milos3 w So, 22 Marzec 2025, 07:56:18
Blueberry tom2, trochę ramotka, ale boszeee,  jakie to fajne. Dopiero teraz to odfoliowałem z kupki wstydu.  Postać pewnie wszystkim znana, ale ja dopiero teraz miałem styczność i to jest naprawdę fajna przygodówka. Postać porucznika, ciekawa: człowiek o złotym sercu i twardych zasadach, wiecznie moralny i przyzwoity aż do bólu.:)
Z plusów na pewno historie, fabuła pędzi na łeb na szyję. a to Indianie, a to napady, a to zasadzki, a to odbicie zakładników, a to wieczne ucieczki, a to zatargi z przełożonymi, no jednym słowem: dzieje się :)
Rysunki bardzo fajne, kadry krajobrazów i klimat westernowoych miasteczek bardzo na plus.
Postacie drugoplanowe też bardzo fajne i wyraziste. Wspomagają głównego bohatera dość długo, dzięki nim historie nabierają więcej kolorów Szczególnie jego rudy kolega pijaczek bawi często tekstami...
Na minus(albo i nie, to zależy): porucznika się śmierć nie ima :D wychodzi zawsze cało z najgorszych opresji, by za chwilę wpaść w kolejną zawieruchę. Jest chyba nieśmiertelny, trochę to śmieszne wygląda, ale cóż ...
Komiks ma kilka różnych historii, ale są one w miarę spójnie powiązane ze sobą.
Ogólnie super komiks, pewnie poszukam kolejnych tomów, chociaż tom 1 ma ceny wysokie :P 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 22 Marzec 2025, 08:25:08
To zapnij pasy przed trzecim integralem, to najlepszy western jaki czytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w So, 22 Marzec 2025, 09:58:27
blueberry - pamiętam jak trochę męczyłem się przy czytaniu 1 i 2 tomu i serię odpuściłem a tomy sprzedałem .
Później chyba Egmont wrócił do serii i zaczął wydawać ponownie. Tak i ja ponownie wróciłem do czytania tego komiksu. I o Jezu jak zaskoczyło. Tym bardziej że każdy tom jest lepszy niż wcześniejsze. Świetnie zmienia się ta postać. Zmieniają się też rysunki i prowadzenie historii. Wszystko na lepsze.
Brakuje mi tylko rysu historycznego jak ta seria powstawała. Dodatki też by sie jakieś przydały.

Tak czy inaczej - bardzo polecam Blueberrego!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w So, 22 Marzec 2025, 10:23:14
Ja nie miałem wcześniej styczności z Blueberrym, wziąłem ostatnio na warsztat "Zaginionego jeźdźca" i okazał się dość ramotowaty. Ale po tym co piszecie, to może spróbuje jeszcze raz wejść w tę serię (o ile ją gdzieś znajdę). Od "Młodości Blueberryego" jak się domyślam nie warto zaczynać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w So, 22 Marzec 2025, 10:25:32
(...) Brakuje mi tylko rysu historycznego jak ta seria powstawała. Dodatki też by sie jakieś przydały.

Tak czy inaczej - bardzo polecam Blueberrego!

No niestety, Egmont zaczął wydawać integrale kilka lat przed Francuzami, którzy do swoich wydań oczywiście przygotowali solidne dodatki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w So, 22 Marzec 2025, 15:00:37
Ja nie miałem wcześniej styczności z Blueberrym, wziąłem ostatnio na warsztat "Zaginionego jeźdźca" i okazał się dość ramotowaty. Ale po tym co piszecie, to może spróbuje jeszcze raz wejść w tę serię (o ile ją gdzieś znajdę). Od "Młodości Blueberryego" jak się domyślam nie warto zaczynać?
Nie jest tak źle. Może nawet warto od Młodości zacząć, by potem jeszcze bardziej docenić te opisane wyżej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 22 Marzec 2025, 15:58:08
Ja mam problem jak ktoś opisuje że zaczął od tomu pierwszego bo nie wiem czy chodzi mu o Fort Navajo czy o integral nr 1. Ja czytałem w kolejności chronologicznej powstawania (marshala co prawda wcisnąłem w chronologię zdarzeń) i dwa pierwsze story arci faktycznie trącą myszką ale od tego co jest w integralu nr 1 czyli od Kopalni zaginionego Niemca to jest ostra jazda bez trzymanki, jedne z lepszych story arców jeśli nie w komiksach to przynajmniej w westernach. Chihuahua Pearl, Angel Face czyta się z prawdziwą przyjemnością, a jak popatrzy się na daty powstania to jeszcze większy respekt można poczuć do autorów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 22 Marzec 2025, 16:06:54
Nie jestem wielkim miłośnikiem westernów, chociaż z dawnym czasów jakiś sentyment mam, ale Blueberry to jest rewelacja, kwintesencja komiksowej frajdy jak za dzieciaka. Aż dziw, że tak zdaje się słabo to schodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 23 Marzec 2025, 18:33:11
u mnie ostatnio oldschool

kacze klasyk z swiata mlodych ;)

(https://i.imgur.com/xs2yWo6.png)

(https://i.imgur.com/WHelVb7.png)

i dwie starocie s-f

(https://i.imgur.com/tgvghcm.png)

(https://i.imgur.com/vIZClJu.png)

(https://i.imgur.com/UnW24ut.png)

(https://i.imgur.com/L6gQU07.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Nd, 23 Marzec 2025, 20:04:36
Ja nie miałem wcześniej styczności z Blueberrym, wziąłem ostatnio na warsztat "Zaginionego jeźdźca" i okazał się dość ramotowaty. Ale po tym co piszecie, to może spróbuje jeszcze raz wejść w tę serię (o ile ją gdzieś znajdę). Od "Młodości Blueberryego" jak się domyślam nie warto zaczynać?
ja bym nie radził od "Młodości". Nie żeby było źle i dodupy, nienie... ale chyba lepiej "na zachętę" od tych najlepszych wśród klasyków: [jeśli dostępne,] to weź na początek któryś z egmontowych integrali nr 1, 2 lub 3. Jeśli to "nie zaskoczy", to znaczy, że nie ma co dalej próbować.

Aha,
Zapewne wiesz, że kolejność naszych wydań w integralach jest łagodnie mówiąc - podópiona. Nie ma to dużego wpływu na odbiór, ale są tacy, dla których właściwa kolejność czytania ma duże znaczenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 23 Marzec 2025, 20:08:28
Ardalen to komiks jedyny w swoim rodzaju, niesamowicie klimatyczny, z fabula biegnaca swoim wlasnym, niespiesznym tempem. Wprowadza czytelnika w melanchonijny nastroj, zmusza do refleksji i co chyba najwazniejsze przywoluje wspomnienia. Stawia teze, ze to one stanowia o to kim jestesmy, a takze jak postrzegaja nas inni. Historia choc nieskomplikowana, dostarcza sporo niedopowiedzen, zachecajac do wlasnej interpretacji pewnych watkow, ktorymi autor po mistrzowsku zongluje mieszajac rzeczywistosc ze snami i wydarzeniami z przeszlosci. Szata graficzna wspaniale uzupelnia genialny scenariusz. Rysunki, a wlasciwie malunki sa po prostu przesliczne, wiele z nich to male dziela sztuki. Mam nadzieje, ze dostaniemy wiecej komiksow tego autora i jesli beda tak dobre jak Ardalen, to chce je wszystkie.
Bardzo polecam.

Edit: literowka
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Nd, 23 Marzec 2025, 21:14:11
Przed chwilą skończyłem i śmiało powiem, że wpada do mojego top10 na 2025 rok😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Pn, 24 Marzec 2025, 07:58:36
Ardalen to komiks jedyny w swoim rodzaju, niesamowicie klimatyczny, z fabula biegnaca swoim wlasnym, niespiesznym tempem. Wprowadza czytelnika w melanchonijny nastroj, zmusza do refleksji i co chyba najwazniejsze przywoluje wspomnienia. Stawia teze, ze to one stanowia o to kim jestesmy, a takze jak postrzegaja nas inni. Historia choc nieskomplikowana, dostarcza sporo niedopowiedzen, zachecajac do wlasnej interpretacji pewnych watkow, ktorymi autor po mistrzowsku zongluje mieszajac rzeczywistosc ze snami i wydarzeniami z przeszlosci. Szata graficzna wspaniale uzupelnia genialny scenariusz. Rysunki, a wlasciwie malunki sa po prostu przesliczne, wiele z nich to male dziela sztuki. Mam nadzieje, ze dostaniemy wiecej komiksow tego autora i jesli beda tak dobre jak Ardalen, to chce je wszystkie.
Bardzo polecam.

Edit: literowka
Z jednym się nie zgodzę. Moim zdaniem wszystko się spina i wyjaśnia. Fabuła nie jest może ułożona chronologicznie ale w ostatecznym rozrachunku cała historia się ładnie układa. Poza tym pełna zgoda. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 24 Marzec 2025, 11:50:36
(https://i.ibb.co/0pqYbp13/800.webp)

Massimo De Vita i inni – "Miecz z lodu"


O ile regularne czytanie Gigantów mam już dawno za sobą i raczej nie ciągnie mnie, żeby do niego wracać – mimo wszystko ilość pozycji, która aktualnie się ukazuje, jest spora i jak dla mnie zbyt duża, abym czuł, że mam czas i chęci być z tym na bieżąco – tak wszelkie zapowiedzi śledzę i jako niegdysiejszy stały czytelnik życzę powodzenia. Niemniej zapowiedź najnowszego tomu z linii Extra była dla mnie na tyle interesująca, że zdecydowałem się po niego sięgnąć. Dużo się pisało, że "Miecz z lodu" Massimo De Vity to jedna z ważniejszych włoskich serii, która w ogólnej opinii uchodzi za klasyk, od razu więc załapała się na listę tytułów, z którymi chciałem się zapoznać. Podobała mi się też koncepcja tego tomu – pełne wydanie jednego cyklu zamiast zbioru losowych komiksów i nazwisk. Dodawszy sobie do tego, że cena okładkowa to jedynie 34,99 zł, grzechem było nie wziąć choćby na próbę. A że gabarytowo to rzecz idealna na wyjazd, a mnie akurat trafił się tydzień wolnego, próbę tę podjąłem stosunkowo szybko – aczkolwiek z rezultatem średnim.

Akcja "Miecza z lodu" rozgrywa się w krainie Argaar, świecie fantasy wyraźnie inspirowanym mitologią nordycką z pewnymi naleciałościami SF w postaci obecnej tu i ówdzie nowoczesnej technologii (skąd ja znam takie połączenie?). Grający główne role Goofy i Miki nie są jednak alternatywnymi wersjami samych siebie, a tymi dobrze znanymi z komiksów, którzy ze swojej rzeczywistości przenoszą się do sąsiedniego wymiaru. W wyniku pewnych wydarzeń Goofy zostaje uznany za krewnego dawnego herosa, Alfa, i jako taki zostaje poproszony przez mieszkańców krainy o pomoc w walce z ciemiężącym Argaar Księciem Mgieł. Tak pokrótce prezentuje się fabuła pierwszej z zawartych tu opowieści – a tych jest pięć (podzielonych na w sumie 12 części): oryginalna trylogia ze scenariuszem i rysunkami De Vity z lat 1982-1984, napisana wspólnie z Fabio Michelinim część czwarta z 1993 roku oraz świeża, bo wydana w 2022 roku kontynuacja ze scenariuszem Marco Nucciego i grafiką Christiana Canfailly. Kolejne historie to kolejne odwiedziny tego świata, nowe zagrożenia, powroty dawnych antagonistów i tym podobne motywy.

Brzmi to jak typowa opowieść fantasy i w gruncie rzeczy nią jest – z tą różnicą, że z disneyowskimi bohaterami na pierwszym planie. Pod względem jakości jest różnie, ale na pewno najbardziej godna uwagi jest pierwotna trylogia. Poczynając od dość standardowej dla gatunku fabuły części pierwszej, poprzez nieoczywisty przebieg akcji w drugiej, aż po według mnie najlepszą i najmocniej odjechaną trzecią, De Vita utrzymuje scenariusz na solidnym poziomie. Nie zgodzę się, żeby było to jakkolwiek wybitne i po szumnych zapowiedziach poczułem jednak zawód, natomiast była to zadowalająca lektura, a autor sprawnie porusza się po tematyce fantasy, całkiem nieźle korzystając z ogranych motywów – bo należy pamiętać, że to dalej parodia i pewne momenty będą prześmiewczo podchodzić do utartych tropów gatunku. Na etapie części czwartej idzie odczuć, że fabuła robi się już zbyt naciągana, ale ma tu miejsce nieoczekiwane rozwiązanie, bo nie umyka to samym postaciom i następuje pewne przełamanie czwartej ściany. To zagranie było dla mnie bardzo ciekawe i na nowo rozbudziło zainteresowanie, niestety w dalszej części komiksu ten koncept umyka, a na pierwszy plan wychodzą dziury fabularne, których trochę tu jest. Wieńcząca tom historia Nucciego to już taka typowa kontynuacja po latach, która stoi głównie nawiązaniami do przeszłości. Scenariusz obowiązkowo musi odhaczyć wszystkie znane motywy i postaci, przypomnieć o każdym wydarzeniu z poprzednich części, a czytelnikowi zdecydowanie przydałaby się porcja nostalgii, o której w przypadku polskiej edycji raczej ciężko mówić – a niestety bez tego historia robi się męcząca, fabuła jest nudna, tak jak i sztampowy antagonista, który pojawia się znikąd i o którym nie dowiadujemy się nic.

Całość więc może pochwalić się kilkoma interesującymi konceptami czy ciekawymi rozwiązaniami fabularnymi, jednak w mojej opinii tych momentów było za mało, żebym zapamiętał ten komiks jako szczególnie udany. Większość czasu to jedynie ukazanie postaci Disneya w realiach fantasy, które ani fabularnie, ani pod kątem budowania świata niezbyt wyróżnia się na tle podobnych historii. To generalnie taki miks, w którym czuć nieco skandynawskiej mitologii, legend arturiańskich czy naleciałości Tolkiena (którego autor ponoć nie czytał). Czyli w gruncie rzeczy standard i dosyć stereotypowe wyobrażenie magicznej krainy. Co prawda pewnym urozmaiceniem są wspomniane motywy technologiczne, ale przez większość czasu nie pełnią one zbyt istotnej roli.

Dostrzegam też trochę niekonsekwencji w kreacji świata i prowadzeniu postaci, co według mnie jest przesłanką, że całość nie była od początku pomyślana jako seria i pewne rozwiązania musiały być wprowadzane w trakcie powstawania kolejnych odcinków. Pierwszy aspekt, który budzi moje wątpliwości, to upływ czasu, który w obu wymiarach biegnie w innym tempie. Pozwala to scenarzyście bez przeszkód wyciągać bohaterów z ich świata i przenosić do Argaaru na tyle, ile potrzebować będzie fabuła, tymczasem w ich linii czasowej minie tylko kilka minut. Z drugiej jednak strony powoduje to, że w Argaarze pomiędzy częściami mijają setki lat (a ostatnia historia dzieje się ponad 8000 lat po poprzedniej), tymczasem do fabuły nie wnosi to nic, bo jego mieszkańcy są najwyraźniej na tyle długowieczni, żeby przez ten czas w ogóle się nie zmieniać. Kraina zaś rozwija się tak, jak jest autorom akurat wygodnie. Najpierw jest nie do poznania po 200 latach, by innym razem nie zmienić się przez milenia. Kiedy trzeba jest technologicznie zaawansowana, później postacie wracają do mieszkania w drewnianych osadach. A sami bohaterowie chyba w międzyczasie pogubili się we własnej intrydze, bo można odnieść wrażenie, że z części na część zapominają, czy Goofy faktycznie jest tym herosem czy nie.

Następna kwestia, która zdaje się nigdzie nie wybrzmiała, a wydaje mi się dość istotna, jest taka, że to wydanie nie jest kompletne, bo jak się okazuje, twórcy ostatniej historii już pod koniec 2023 wypuścili szóstą odsłonę cyklu (czyli kolejne ponad 80 stron). Tej już tu nie uświadczymy, a w tym momencie na faktycznie pełną edycję chyba nie mamy co liczyć. W takiej sytuacji nie wiem, czy nie wolałbym, żeby znalazły się tu tylko komiksy De Vity, a kontynuacje Nucciego i Canfailly pojawiły się kiedyś jako ewentualny tom drugi.

Jeżeli chodzi o jakość wydania, można ją oceniać dwojako. Cieszy format powiększony względem standardowych Gigantów (fakt, że w mniejszym niż aktualne serie kioskowe puścili prawie 3 razy droższą twardookładkową wersję "Czarodziejów i ich dziejów" pozostaje nieporozumieniem), z zewnątrz tom też prezentuje się bardzo ładnie, na czele z posrebrzanymi elementami na okładce. Nadal jednak całość ma mocno budżetowy charakter. Papier jest słaby, wszelkie napisy to najprostsza możliwa czcionka, niektóre teksty nie mieszczą się w ramkach, a komiksy zaprezentowano w nieatrakcyjnym kolorowaniu – w moim odczuciu wyglądającym gorzej niż w pierwszym tomie kolekcji Cavazzano, któremu oberwało się za ten aspekt – które poza kiepską paletą barw jest totalnie niekonsekwentne. Postacie pomiędzy historiami (czy nawet w obrębie jednej) są kolorowane w różny sposób, przez co np. w drugiej części bohaterowie wyglądają na starszych, a ciężko stwierdzić, czy było to zamysłem autora, bo patrząc na późniejsze odsłony, można mieć co do tego wątpliwości. Porównałem sobie, jak nasze wydanie wypada w konfrontacji ze skanami amerykańskiej edycji w "Disney Masters" i no cóż, ten komiks mógł wyglądać dużo lepiej. Słaba jest też korekta, dużo tu literówek, zgubionych znaków interpunkcyjnych czy poprzekręcanych imion.

Całościowo jest więc tu trochę potknięć (trochę sporo) – tak w samym komiksie, jak i sposobie publikacji – choć dalej uważam, że zaprezentowany model wydawniczy ma potencjał i chętnie zobaczyłbym kolejne edycje zbiorcze różnych cykli, których Włosi mają przecież do zaprezentowania całą gamę. Natomiast "Miecz z lodu" to nadal pozycja kultowa, więc jeśli jest się fanem tych postaci, na pewno wypada się zapoznać (zwłaszcza w tej cenie), mimo że sama historia cierpi na szereg niedostatków.


Mimo wszystko rozczarowanie – 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w Pn, 24 Marzec 2025, 18:17:02
Tak na szybko dopowiem kilka kwestii w temacie "Miecza z lodu".
Czwarta historia powstała już jako komiks rocznicowy, podobnie jak ten Nucciego, na 10 jubileusz. Imo jest już dużo słabsza, ale za to obwiniam Micheliniego, który jest dla mnie personifikacją wszystkich złych elementów włoskich komiksów z lat 80/90 - naiwności, lekceważenia inteligencji czytelnika i karty członkowskiej stałego bywalca w klubie "deus ex machina". Komiks Nucciego to, jak zresztą napisałeś, odhaczanie kolejnych elementów nostalgii. Czytałem to na bieżąco, tydzień w tydzień, i nie zaraz po komiksach De Vity, więc mogę mieć lekko inny odbiór, nie czułem przesytu.
Szósta historia to mocno nieudana próba kontynuowania serii, odbiór był bardzo negatywny, więc nie spodziewałbym się kolejnych. Ta jedna jest na tyle nijaka, że w sumie lepiej, że nie ma jej w tym tomie.
Kolorki i napisy powklejane w niechlujny sposób mają to samo źródło. Oszczędności Egmontu. Lepsze kolorki, ujednolicone i zrobione z klasą, istnieją, ale Egmont musiałby zapłacić, żeby je dostać, więc mamy to co mamy. Z dtp podobnie, bo w stopce zniknęło i to nie przypadek ;) Tłumacze teraz zajmują się też tym, jednym się chce, drugim nie, jednym wychodzi, drugim nie. Efekt końcowy się nie liczy, liczy się zysk krótkoterminowy.
To, że dostaliśmy to dopiero teraz, zabiera dużo z przełomowości, choćby pod względem postaci Goofiego. To właśnie "Miecz z lodu" jest źródłem jego zmiany ze skrajnego idioty na ekscentryka, z którym często może się utożsamić czytelnik. Pokusiłbym się nawet o powiedzenie, że staje się głosem czytelnika przeciw przemądrzałemu Mikiemu, który wszystko chce zrobić idealnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 24 Marzec 2025, 22:17:21
Czwarta historia powstała już jako komiks rocznicowy, podobnie jak ten Nucciego, na 10 jubileusz. Imo jest już dużo słabsza, ale za to obwiniam Micheliniego, który jest dla mnie personifikacją wszystkich złych elementów włoskich komiksów z lat 80/90 - naiwności, lekceważenia inteligencji czytelnika i karty członkowskiej stałego bywalca w klubie "deus ex machina".
No fabuła jest totalnie naciągana. Ratują to te wstawki z przełamaniem czwartej ściany, bo dzięki nim można uznać, że autorzy zrobili to świadomie, ale w drugiej połowie komiksu to znika. A myślę, że gdyby poszli za ciosem, to dużo lepiej by to wypadło jako taka w pełni zabawa konwencją albo zgrywa z kontynuacji wymuszanych przez wydawców/fanów.

Cytuj
Komiks Nucciego to, jak zresztą napisałeś, odhaczanie kolejnych elementów nostalgii. Czytałem to na bieżąco, tydzień w tydzień, i nie zaraz po komiksach De Vity, więc mogę mieć lekko inny odbiór, nie czułem przesytu.
To na pewno. Pewnie gdybym przeczytał oryginalny "Miecz z lodu" w dzieciństwie, to też trochę inaczej bym ją odebrał, aczkolwiek poza byciem laurką niewiele oferuje.

Ta szósta historia też pewnie wiele nie wnosi, choć jak już idziemy w pełne wydania, to pasowałoby, żeby faktycznie były pełne. Ale w tym przypadku wolałbym dostać tom z samym De Vitą, później ewentualnie mogliby puścić to:
https://inducks.org/issue.php?c=fr%2FJMHSCF+3

Cytuj
To, że dostaliśmy to dopiero teraz, zabiera dużo z przełomowości, choćby pod względem postaci Goofiego. To właśnie "Miecz z lodu" jest źródłem jego zmiany ze skrajnego idioty na ekscentryka, z którym często może się utożsamić czytelnik. Pokusiłbym się nawet o powiedzenie, że staje się głosem czytelnika przeciw przemądrzałemu Mikiemu, który wszystko chce zrobić idealnie.
No Goofy miał tu kilka fajnych momentów, miejscami humor z jego udziałem bardzo udany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 25 Marzec 2025, 15:23:35
Ufff... skończyłem dziś Chłopaków z XXI wieku, zamykając tym samym sagę, której w 100% oddałem się w marcu (czekałem z lekturą, aż wyjdzie ostatni tom). Przeczytałem 11 serii oryginalnej i ten jeden tom dodatkowy. Wrażenia? Istny rollercoaster. Od zachwytu, wielokrotnego zaskoczenia, ekscytacji "co tam autor znów wymyślił" aż po... znużenie, bo jak to u Urasawy było to świetne doświadczenie, ale zdecydowanie zbyt mocno przeciągnięte, wiele było też wątków, które finalnie za wiele nie wniosły do opowieści. No i pół otwarte zakończenie nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Jednym słowem - warto, ale liczyłem, że to będzie ten mangowy "Święty Graal". Chyba sam siebie niepotrzebnie nakręciłem, ale do 5-6 tomu było wręcz epicko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Śr, 26 Marzec 2025, 10:33:34
4 tom Ziemi Niczyjej to miał być ten gdzie poziom skacze i zaczyna się prawdziwy event bo wcześniejsze były prologiem. Przynajmniej kilka osób tu tak mnie przekonywało. No i nie wiem gdzie ten poziom rośnie bo jak dla mnie to najsłabszy tom z dotychczasowych. Prawie wszystko co tu się dzieje jest grubymi nićmi szyte, trudno mi zawiesić niewiarę. Odeszli już praktycznie wszyscy twórcy znani z Knightfall i wcześniejszych zeszytów wydawanych przez TM-Semic. Ze scenarzystów ostał się jedynie Dennis O'Neil a z rysowników nie ma już kompletnie nikogo. A następcy do pięt nie dorastają swoim poprzednikom. Jak to ma tak dalej się rozwijać, to ja za następne Batmany z tego okresu podziękuje :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Drakon w Cz, 27 Marzec 2025, 09:07:16
Cześć. Ja wróciłem do "komiksiarstwa" z dzieciństwa kilka miesięcy temu. Za młodu (mam 46 na karku) czytałem chyba wszystko, co wpadło w rękę - od Tajfuna w "ŚM", Fistaszki, Wicka i Wacka, no i te najpopularniejsze wtedy - Tytusa, dzieła p. Baranowskiego, Christy, Funky Koval, Yans itd. Byłem w komiksach po prostu zakochany. Brałem wszystko jak leci, nawet takie rzeczy jak David&Sandy czy "Codziennie jest ten sam dzień w Dolinie Ciekawości" :). Nie dopadł mnie jedynie "syndrom amerykańskich superbohaterów", bo jedyny zeszyt, jaki miałem w tej tematyce to był czarnobiały "Superman: 50 lat" - i tak mi zostało do dzisiaj.

Później komiksy gdzieś się rozpłynęły, ale po wielu, wielu latach pasja wróciła ze zdwojoną siłą.
Aktualnie w (mini)kolekcji mam 104 komiksy, z czego lwia część to Thorgal, którego po prostu chciałem znowu mieć (uzbierałem wszystko poza serią Louve, którą sobie daruję).

A co aktualnie czytam? W związku z faktem, że mam niezbyt dużo wolnego czasu dla siebie, z aktualnej kupki wstydu po Aldebaranie i Betelgezie przyszła kolej na kolejną część, czyli Antaresa. Nieco kanciasta kreska trochę mi nie leży (szczególnie drewniana mimika), ale historia wynagradza wszystko ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Cz, 27 Marzec 2025, 10:17:08
W końcu ruszyłem zbiorczego Skorpiona, którego nie czytałem wcześniej.


O ile dwa pierwsze, a zwłaszcza drugi zbiorczak, były dla mnie doskonałą rozrywką, to jednak im dalej w las tym bardziej odczuwałem, że intryga robi się coraz bardziej przekombinowana i rozwleczona. Do tego jeszcze rysownik zaczął iść trochę na skróty tworząc coraz większe panele, co jednak nie przekładało się na finezyjność kreski. I jeszcze zaczął realizować politykę szczucia cycem - pewnie licząc, że tym przesłoni zniżkującą formę.


Jak dla mnie typowa lektura na jeden raz, bez zbytnich zachwytów, ale też skowytów typu - "na co mi to było??".


Tylko dziwnym trafem nie mam ochoty na piąty tom. Ktoś już czytał? Jest powrót do wyższych lotów?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Cz, 27 Marzec 2025, 11:43:20
(https://gildia-imgs.b-cdn.net/gildia-images/000/548/377/548377/1687784603/800.webp)
Przeczytałem Stolp Daniela Odijca i Wojciecha Stefaniec, pierwszą część tetralogii Bardo. Wrażenia pozytywne przeważają nad negatywnymi, ale po kolei. Ten polski komiks to kryminał science-fiction w mrocznych klimatach, osadzony w ostatnim mieście ludzkości - Bardo, wymierającym z powodu epidemii bezpłodności.

Kreska i kolory zdecydowanie oddają miks rozpadu, braku nadziei i dekadencji miasta, a z drugiej strony równie dobrze radzą sobie z przedstawianiem narkotycznych wizji głównego bohatera. Warstwa artystyczna jest jak dla mnie świetna i oryginalna, doskonale oddaje klimat miasta Bardo.

Problemy są za to nieco z dialogami i światotworzeniem. Chociaż moje wrażenia z lektury są bardziej pozytywne niż forumowicza burberry https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/timof-comics/msg239101/#msg239101 (https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/timof-comics/msg239101/#msg239101), to moja krytyka pokrywa się dosyć z jego. Świat przedstawiony nie jest jakoś szczególnie ani oryginalny ani interesujący, plus kilka rzeczy mi się nie klei, o czym w paragrafie poniżej. No ale to dopiero pierwsza część, więc część z tych niejasności może zostać rozwiana, na plus lub minus. Niektóre dialogi są za bardzo przeciągane rozkminami i cytatami z Biblii, poetów itd które nic nie wnoszą. Jest występ słynnego transwestyty komedianta/artysty od performancu i jego/jej teksty są tak suche i bez polotu... Fabuła jednak jest moim zdaniem Interesująca, kilka razy mnie zaskoczyła i generalnie jestem ciekawy jak się rozwinie w kolejnych częściach.

TEN PARAGRAF NIE ZAWIERA SPOILERÓW FABUŁY, ALE MOŻE POPSUĆ NIESPODZIANKĘ Z POZNAWANIA ŚWIATA BARDO
 Jest wspomniania przelotnie jakaś religia Czarnego Słońca, ale w sumie na czym ona polega - nie wiadomo. Rząd zdaje się ją wspierać, chyba... Mamy tabletki, powszechnie dostępne, pozwalające na przepływ myśli na odległość, ale z drugiej strony tradycyjna telewizja z jakiegoś powodu dalej istnieje. Są wspomniane hologramy, ale wszystkie reklamy to tradycyjne 2D na ekranach na ścianach i billbordach. Są słupy pozwalające na przemieszczanie się w stylu teleportacji,ale jest podkreślone że to dzięki swobodzie myśli wobec materii, więc nie wiem czy to teleportacja ciała fizycznego, czy jakby przekaźniki do projekcji myśli, raczej to pierwsze biorąc pod uwagę że nikt nie przenika przez ściany. Mamy np. wspomniane w reklamach, że są dostępne różne ulepszenia ciał itd, tymczasem wszystkie ilustracje tłumów na ulicach Bardo to po prostu zbieranina osób w dziwacznych strojach i fryzurach, cześć z nich z nienaturalnymi kolorami skóry (które równie dobrze mogą być po prostu farbą)... Zabrakło mi jakiś dodatkowych kończyn, oczu z tyłu głowy, ubrań wyswietlających obrazy na podstawie emocji, łusek zamiast skóry. W sensie, może i to czepianie się o pierdoły, może autor miał taką a nie inną wizję świata, ale ze mną ta wizja Bardo tak średnio rezonuje.


Ostatecznie jednak polecam i mam nadzieję że kolejne części poprawią poziom. Do lektury, dla lubiących słuchać muzyczki tle, polecam industrialny metal/punk Killing Joke np.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 29 Marzec 2025, 14:08:16
Porównałem sobie, jak nasze wydanie wypada w konfrontacji ze skanami amerykańskiej edycji w "Disney Masters" i no cóż, ten komiks mógł wyglądać dużo lepiej.

Tak nawiasem mówiąc, mimo że wydania "Disney Masters" mogą wyglądać atrakcyjnie wizualnie, radziłbym zachować ostrożność przy kupowaniu włoskich komiksów przetłumaczonych w tej serii na angielski; zespół redakcyjny w imię "przystosowania do gustów odbiorcy w USA" pozwala sobie na daleko idącą swobodę w tłumaczeniu i redakcji oryginału obejmującą nawet dodawanie nowych dymków w kadrach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 29 Marzec 2025, 19:17:55
A chyba już gdzieś o tym czytałem, ale wyleciało mi z głowy. Dobrze wiedzieć, bo ostatnio nawet zastanawiałem się, czy przypadkiem nie wezmą tego na kolejną kolekcję po Barksie, ilość tomów akurat na kilka lat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 30 Marzec 2025, 00:25:52
Disney Masters są skrojone mocno pod rynek amerykański, kopiowanie ich w innych krajach 1:1 byłoby trochę mijaniem się z celem (nie wiem, czy gdziekolwiek ktoś tego próbował). W tej serii są na przykład już aż cztery tomy Mikiego od Paula Murry'ego (i dwa tomy Murry'ego z innymi postaciami). Amerykanie mają do Murry'ego duży sentyment, bo on rysował te historyjki w złotej erze komiksów Disneya w USA - ale poza Stanami taka dawka to może być za dużo dla przeciętnego czytelnika kaczo-mysich komiksów, bo niektóre z tych opowieści trochę się już zramotkowały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 30 Marzec 2025, 08:54:21
Nie twierdzę, że byłby to najlepszy wybór. Natomiast nasuwa mi się pytanie, czy Egmont przejmuje się takimi rzeczami, czy ważniejsze jest dla niego, że ma przygotowaną potencjalną kolekcję z teoretycznie mocnymi nazwiskami na kolejne kilka lat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pyrovatis w Nd, 30 Marzec 2025, 09:26:53
Na fali 3 sezonu, ostatnio dorwałem i przebrnąłem przez całego Invincible. Muszę przyznać, że mimo, że nie jest to krótka seria, to czytając ją od strzału, tylko raz, gdzieś tak w 3/4 odczułem lekkie zmęczenie materiału. Ale szybko ono przeminęło przykryte kolejnym twistem fabularnym i gnającą do przodu akcją  8)
To naprawdę dobra odtrutka na trykociarstwo prezentowane przez dwa najbardziej znane wydawnictwa czyli Marvel i DC. Przede wszystkim to tutaj występuje przepiękna zabawa formą i wszelkimi toposami jakie znamy z superbohaterskich opowieści oraz swego rodzaju wyśmianie różnych naleciałości wspomnianych wydawnictw (wieczne rebooty i resety). Seria w bardzo fajny sposób rozwija bohaterów. Pokazuje też, że nie zawsze wszystko jest czarno-białe ale tonie w odcieniach szarości, że chęć czynienia dobra może prowadzić do złych czynów oraz, że każde działanie ma swoje konsekwencje, które niekoniecznie poznamy już za 5 minut ale dopiero za x czasu (gdy możliwe, że w ogóle zapomnimy o tym co zrobiliśmy).
Komiks porusza też ważne i niełatwe tematy jak dorastanie, poszukiwanie własnej tożsamości, więź ojca i syna czy matki i syna czy związków i partnerstwa. Te wszystkie rzeczy i wiele więcej jest bardzo fajnie nakreślon w toku fabuły.
Jest oczywiście brutalnie, ale jednak nie w tak przegięty sposób jaki prezentowany jest w "The Boys" Ennisa. Graficznie zdecydowanie na plus, szczególnie na planszach zbiorowych, które wprost toną w szczegółach. Czytając w sumie tego nie odczułem jakoś specjalnie, ale jak po przeczytaniu całości, znów zajrzałem do pierwszych tomów to widać jaką drogę całość przeszła od strony graficznej.
Zdecydowanie na plus, wspaniała seria, czasu z nią spędzonego nie zapomnę nigdy!

A w chwili obecnej zaczytuję się (w końcu, bo udało mi się kupić po normalnej cenie) w Sadze o potworze z bagien Moore'a. Połowa pierwszego tomu za mną i jestem zachwycony! No ale jestem wielkim fanem Moore'a więc niczego innego się nie spodziewałem  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 30 Marzec 2025, 13:30:56
KDP+100
Druga część zebranych felietonów komiksowych Śledzia wypada rewelacyjnie. Jak na początku widać było, że Śledziu trochę szukał czym te felietony miały być, to kiedy to już znalazł (jeszcze w pierwszym zbiorczym) tak do samego końca utrzymał wysoki poziom. 100 odcinków szacun. Tematy i przemyślenia jak zwykle związane z giereczkami, ale w kontekście życia i dorastania jego córki. A także upływu czasu i zmian jakie się odbyły przez te 30 lat w wyniku skoku technologicznego polane dużą nostalgią. Ta część jeszcze bardziej do mnie trafia, bo niektóre z tematów idealnie trafią w to co sam czuje, ale też może być w niektórych momentach mało przystępna dla osób nie siedzących w temacie gier. Kiedy jednak Śledziu w komiksie skupia się bardziej na problemach życiowych w kontekście technologii wypada to bardziej uniwersalnie. Mam też wrażenie, że w tym zbiorze Śledziu więcej nawiązuje do komiksów i wydarzeń z nimi związanych. Dodatkowo w bonusie zebrane odcinki serii Paragra, które idealnie pasują tematyką do wydania oraz powrót Fido i Mela plus kilka bonusów.
Rysunko wygląda świetnie. Przeplatanie się realistycznej kreski z kartunową to jest coś co wychodzi Śledziowi naturalnie.
Ja polecam obie części KDP, bo to nierozerwalna całość i projekt który raczej prędko nie wróci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 31 Marzec 2025, 11:00:32
Slaine: Pogromca smoków - jakoś nie przepadałem za Slainem. Graficznie niemal zawsze są to cieszące oko rysunki, ale fabularnie nigdy mnie nie przekonało. Tylko, że to było ileś lat temu. Po długiej przerwie przeczytałem ów tom i jednak nic się zmieniło. Graficznie nadal świetna rzecz, ale fabularnie to nijakie, płytkie, nieangażujące. 4/10
Somna - rozczarowanie. Choć konwencję kupuję, bo zastosowanie różnych form graficznych w zależności, czy coś jest snem, czy rzeczywistością fajnie przedstawiono, tak historyjka, poza tym, że jest mega przewidywalna, jest przeciętnie napisana. Nudziłem się podczas lektury. Rozmowy bohaterów i fabuła z tym związana była słabo poprowadzona. Lepiej to wyglądało podczas "snów". 3/10
Cywilizacje: Kreta - to z kolei jest świetny komiks. Interpretacja mitu o Minotaurze bez elementów fantastycznych. Przygoda pełną gębą z polityką w tle i zarysem kultury minojskiej. Graficznie narysowany świetnie, szczegółowo, na kadrach można było na dłużej zawiesić oko. Historia jest ciekawa, bohaterowie wyraziści, mający swoje motywy. Solidna lektura. Takie lubię. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 31 Marzec 2025, 13:01:36
Nabyłem dotychczasową całość Vasco. Jestem już po 3 integralu i póki co nie jest mi przyjemnie.
Ależ to jest przeciętne. Fabuły raczej słabe, w dodatku zalatujące ramotką jakby komiks był o 15 lat starszy.
Autor wyjątkowo nie ma daru opowiadania historii. Czyta się to raczej siermiężnie. Jakby ktoś się zastanawiał,
to przy takim Skorpionie to nawet nie leżało (tak wiem, że Skorpion powstawał później, stwierdzam tylko fakt).
I jeszcze ten schemat
Spoiler: PokażUkryj
W każdej części Vasco zupełnie przypadkiem podsłuchuje jak ktoś knuje

W trzecim integralu trochę coś drgnęło na plus, ale ja już na uratowanie tej serii nie liczę.
Widać, autor ma taki styl i się go trzyma.

Z innej beczki, przeglądałem sobie jakiś czas temu, co zostało na Gildii z dawnych komiksów. Może jakieś
ostatnie sztuki, czegoś co człowiek kiedyś pominął i warto kupić zanim zniknie, dokładając do darmowej przesyłki.
W ciemno, z dużą promką, wziąłem Szkieleta, wydanego w 2016 przez wydawnictwo Znakomite (nawet nie wiedziałem o ich istnieniu).
Okazał się całkiem miłą niespodzianką spod znaku post-apo. Dobra czarno biała kreska. Oryginalne postacie, jak laska bez ręki
czy mięsożerni (szkoda, że trochę mało tych drugich). Trochę grozy, trochę akcji. Nic wielkiego. Taka historyjka spod znaku Heavy Metal.
Szkoda tylko, że autor, Argentyńczyk, Salvador Sanz nie stworzył nic więcej z tego świata. Komiks czyta się szybko (jest dosyć krótki)
i niestety pozostawia spory niedosyt. Chciało by się więcej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pn, 31 Marzec 2025, 13:28:19
Po prostu istnieje pewna osobna grupa odbiorców literatury historycznej. Przykładają oni większą uwagę do realiów i szczegółów nawet kosztem fabuły. Raczej dla takiego odbiorcy jest Vasco. Autor np. dużą uwagę przykłada do architektury.

Skorpion to taka raczej płytka przygodówka, dosyć disneyowska. Jeśli kogoś nie interesuje epoka, tylko jakakolwiek historyjka byle kiedy i byle gdzie z ładnym konikiem w tle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 31 Marzec 2025, 13:44:47
Po prostu istnieje pewna osobna grupa odbiorców literatury historycznej.
Przychylam.
Vasco jest jak pieczona kaczka z kluskami u mamy, a Skorpion jak hod dog na tankszteli.
...
wiem, że porównanie z dupy, ale na szybko nic lepszego nie przyszło mi do głowy.  :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 31 Marzec 2025, 13:46:05
Chciałem coś podobnego napisać że nie każdy zwraca uwagę na to co warto w Vasco, albo inaczej to co Vasco wyróżnia z morza wielu pozycji to właśnie wielkie przywiązanie do detali i jedno z lepszych odwzorowań epoki w komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 31 Marzec 2025, 14:08:39
Po prostu istnieje pewna osobna grupa odbiorców literatury historycznej. Przykładają oni większą uwagę do realiów i szczegółów nawet kosztem fabuły. Raczej dla takiego odbiorcy jest Vasco. Autor np. dużą uwagę przykłada do architektury.

Skorpion to taka raczej płytka przygodówka, dosyć disneyowska. Jeśli kogoś nie interesuje epoka, tylko jakakolwiek historyjka byle kiedy i byle gdzie z ładnym konikiem w tle.

Nie czuję się zbytnio odbiorcą literatury historycznej, choć faktycznie, jeśli już czytam tego typu komiks to lubię by realiom i szczegółom autor poświęcił dostatecznie dużo uwagi. Nie zmienia to faktu, że dość dobrze czytało mi się Vasco pod względem fabuły, nawet jeśli bywały słabsze tomy. Nie jest to seria wybitna, ale bardzo przyzwoita.

Natomiast Skorpion to właśnie taka płytka przygodówka, przynajmniej z tego co pamiętam. I fabularnie dużo słabsza niż Vasco. Gdybym zbierał komiksy to Vasco mógłbym zostawić na półce, czego nie mogę powiedzieć o Skorpionie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 31 Marzec 2025, 16:23:07
Czekam aż ktoś mi udowodni, że Vasco to nie płytka przygodówka  :)

Co do rysunków, zgoda, że są fajne tła i detale, ale to nie podręcznik do architektury tylko komiks.
Ważna jest fabuła, a ta,  a raczej sposób jej prowadzenia jest mało lotny i mało ciekawy.
Zbieram niemal wszystko z komiksu historyczno kostiumowego i mam mnóstwo rzeczy z dobrymi rysunkami.
Za to z fabułami bywa różnie.
Niedługo wezmę się za Giacomo C, który powstawał w tym samym czasie i zobaczę jak wypadnie porównanie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 31 Marzec 2025, 18:32:21
Pierwsze części uważam za dobrą przygodówkę. Jak nie przekonują same, to nic nie zrobię. Ja Vasco lubię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 01 Kwiecień 2025, 11:43:12
Ja też nawet Vasco lubię, ale czytanie tego komiksu jest jak pływanie w betonowych butach. Niby fajnie się pływa, ale jakoś tak ciężko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 01 Kwiecień 2025, 12:27:30
Daniel Warren Johnson jest od jakiego czasu na fali i zupelnie sie temu nie dziwie - gosc ma talent. Bierze pulpowy temat, z ktorego nie da sie nic wycisnac i lepi z niego cudenka jakie, cytujac klasyka, „nawet sie fizjologom nie snily”. Po kapitalnym Murder Falcon, ktory trafil do mojej top 10 zeszlego roku, przyszla kolej na Z Calej Pety! To moj drugi kontakt z jego tworczoscia, ale bez watpienia bede sprawdzal kolejne. Komiks o wrestlingu wydaje sie byc tak samo glupi jak ten o heavy metalu, a jednak dzieki bardzo umiejetnemu wpleceniu watkow obyczajowych i rodzinnego dramatu wychodzi z pojedynku z tarcza. Paradoksalnie – banalna tematyka dostarcza czegos swiezego, z glebia. Autor w subtelny, nienachalny sposob, pod plaszczykiem pulpy przemyca uniwersalne wartosci i zacheca do refleksji. Takie tytuly sa u mnie zawsze na propsie. Jedyne co nieco zawodzi to koncowka, bo choc pomysl przewodni jest niesamowicie absurdalny, to finalowa walka winduje go jeszcze wyzej i wywoluje lekkie skrzywinie na twarzy. Rysunkowo – top notch. Pojedynki sa mega dynamiczne, kadrowanie i ujecia kamery przekozackie, a sama krecha bardzo stylowa. Niby prosta i czasem niechlujna, ale jedyna w swoim rodzaju. Tempo szybkie, wiec komiks na jeden wieczor, ale bez poczucia niedosytu. Polecam i daje 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 01 Kwiecień 2025, 21:16:04
Fox od LiT – przeczytałem na razie 250 stron z 340. Całość jest podzielona na 7 rozdziałów. Skusiły mnie rysunki i temat egipskich tajemnic. Rysunki na plus – doskonała architektura, dbałość o detale, wiernie oddane pojazdy, stroje postaci, twarze, kobiece ciało oraz piękne kolory. Niektóre kadry wyglądają jak ręcznie malowane pocztówki.

I to w sumie tyle pochwał – reszta jest średnia. Główny bohater, Fox, pozbawiony polotu i humoru, nie zmienia się na przestrzeni rozdziałów ani o jotę i jest płytki jak kałuża. Jego towarzyszka również niczym nas nie zaskakuje, chociaż ma do odegrania kilka ważnych scen, to jej głębia osobowości dorównuje głównemu bohaterowi. Pojawiają się też inne postaci i jest ich całkiem sporo ale mam wrażenie, że traktuje się je instrumentalnie. Mamy też złoli i złolki – również bez zaskoczenia, po prostu są. Jedynie dwie postaci wydały mi się ciekawe – tajemniczy zamaskowany jegomość oraz Bes.

Fabuła jest zagmatwana – nie wiem, gdzie coś się zaczyna, a gdzie kończy. Czytam kolejne rozdziały – zmienia się otoczenie, pojawiają się nowe wątki i postaci, ale mam wrażenie, że to dalszy ciąg tej samej przygody. Przed sięgnięciem po komiks sądziłem, że jest to przygodówka z elementami mitologicznymi – wykorzystująca mity, przesądy, klątwy oraz całą tajemniczość, która przywędrowała do nas z Egiptu. Otrzymałem jednak mieszankę mistycyzmu, magii, a może halucynacji i zwidów? Nie jest to dla mnie jasne.

Ogólnie komiks się dłuży. Brakuje satysfakcjonujących zakończeń rozdziałów i mocnych punktów kulminacyjnych – nie wiem, dokąd to wszystko zmierza. Zostało mi jeszcze jakieś 90 stron, więc nie ocenię całości, ale z pewnością nie wrócę do tego tytułu, bo nie ma tutaj żadnej tajemnicy, która by mnie zaciekawiła, przyciągnęła, wstrząsnęła lub pochłonęła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Kwiecień 2025, 11:20:30
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów

1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty. Aptekarz diabła - 6/10 - komiks poniekąd mógłbym porównać do filmowego blockbustera. Jest przyjemny do oglądania i chce się wierzyć, że realia XVII-wiecznej Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej są dobrze odwzorowane. Historia jest całkiem okej, ale postaci są raczej generyczne. Zabrakło miejsca na kartach historii, by wiarygodnie przedstawić zachodzące przemiany bohaterów. Można przeczytać, ale żeby się zachwycać? Chyba tylko ze względu na epokę i setting (ładne kadry otwartego morza, statku itp). To mój pierwszy komiks Dorrisona. Warto podkreślić nietuzinkowe powiększone wydanie, okładkę i dodatki.

Bękarty z Południa. Tom 3. Powrót do domu - 5/10. O ile pierwszy tom wprowadzał do świata przedstawionego i prezentował odpychające, zdegenerowane postaci, w drugim tomie autor zaprezentował retrospektywne spojrzenie na brutalne charaktery głównych antybohaterów. Takie podejście poruszyło mną jako czytelnikiem, ale w tomie trzecim wracamy do regularnego prezentowania kolejnych upadłych postaci. Po prostu zniżka formy. 

Bękarty z Południa. Tom 4. Motywacja - 5/10. Najsłabszy ze wszystkich tomów. Scenarzysta wprowadza  postać kobiecą, która ma być chyba byłym marines i wszystkim kopie tyłki. Zieew. Kończę serię z poczuciem niedosytu. Pierwsze dwie części czytało się nawet spoko, natomiast jako całość dla mnie się niestety nie broni. Kolejnych odcinków nie będzie, bo seria została anulowana na fali cancel culture wymierzonej tym razem w rysownika.

Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza, tom 1. 7/10. Interesujący komiks akcji o superbohaterach, będący dekonstrukcją gatunku w przyjaznym ujęciu. Po pierwszym tomie byłem zaciekawiony tym, co będzie dalej. Bardzo dobra produkcja w obrębie gatunku.

Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza tom 2. 6/10. W drugim tomie ciężar fabuły skłonił się w stronę akcji, akcji i jeszcze raz akcji. Ale to nic złego. Konwencja mnie kupiła. A rysunki Quiteley'a to jeden z powodów, dla których w ogóle sięgnąłem po tę serię na muszej wyprzedaży. Przyjemnie ogląda się jego panele pełne dynamicznych ujęć walczących ze sobą superbohaterów. W ogóle to nigdzie i nigdy nie natknąłem się na recenzje czy wrażenia czytelnicze dotyczące Jupiter's Legacy. Mam wrażenie, że komiks Milara i Quiteley'a przeszedł w Polsce zupełnie bez echa. Szkoda.

Piotruś Pan, Loisel, 5/10. Totalne rozczarowanie. Przez pierwsze cztery części ciężko jest w ogóle przebrnąć. Nudy na pudy. Ostatnie dwie części zamykające integral nieco przyspieszają z akcją, która wreszcie zaciekawia, ale niestety to zbyt mało, by zmienić ogólną miałkość historii. Zdecydowanie czegoś zabrakło. Rysunki dla fanów Loisela z pewnością bardziej niż zadowalające. Ładne kolory.

Amazing Spider-Man Epic Collection - 10 - Skradzione życie. 7/10. Siła nostalgii oraz Mark Bagley w najlepszej formie.

Zbłąkane kule. Tom 2. Brutalność uczuć. 9/10. Top of the top. Najlepsze, co czytałem w komiksach od bardzo, bardzo dawna. Kontynuacja stylu znanego z pierwszego tomu. Pełnokrwiści bohaterowie, którzy dokonują złych i jeszcze gorszych wyborów. Brutalny, przyziemny świat. Wydarzenia zazębiają się w kolejnych historiach, a odkrywanie smaczków fabularnych daje dużo satysfakcji.

Twierdzi Pereira - 5/10. Kolejne rozczarowanie. Może zacznę od plusów. Paleta barw, rysunki, Lizbona w pełnym słońcu - oglądanie plansz komiksu Pierre-Henry'ego Gomonta sprawia dużo przyjemności. Co do fabuły... nie przepadam za romantyzowaniem komunizmu, więc mogę porównać śledzenie biegu wydarzeń do mielenia piasku w buzi. Niezbyt przyjemne i ciekawe. Zabrakło mi głębi psychologicznej w tym komiksie. Nie czytałem książki, którego jest on adaptacją, więc ciężko mi powiedzieć, czy w powieści główny bohater ma więcej dylematów i jego przemiana oddana jest w sposób bardziej przemawiający, natomiast komiks tego nie dowozi. Filozoficzne rozważania dotyczące koncepcji wielu ego w człowieku pominę milczeniem. Podsumowując, ani główny bohater, ani protagoniści, spotkanie których wpłynęło na jego przemianę, ani wreszcie sama przemiana nie przemówiły do mnie. Ten komiks przypomniał mi trochę, co ciekawe, Portugalię Pedrosy po względem wrażeń, których mi dostarczył.

Coś za dużo tych przeciętnych tytułów ostatnio.  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 02 Kwiecień 2025, 12:55:47
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów

1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty. Aptekarz diabła - 6/10 (...) To mój pierwszy komiks Dorrisona.

To trochę jakbyś czytał je wszystkie, bo on raczej powyżej średniej nie potrafi. Ostatnio czytałem któryś z tomów Undertakera i ledwo przebrnąłem. Zupełnie nie potrafi budować wiarygodnych postaci. Z reguły chowa się za bardzo dobrymi rysownikami, pod tym względem mnie 1629 rozczarowało, jest tak nowoczesno-generycznie. Na razie jedynym jego tytułem którym byłbym jeszcze zainteresowany jest Ulysse 1781, ze względu na rysunki świetnego Erica Herenguela.

Cytuj
Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza, tom 1. 7/10. Interesujący komiks akcji o superbohaterach, będący dekonstrukcją gatunku w przyjaznym ujęciu. Po pierwszym tomie byłem zaciekawiony tym, co będzie dalej. Bardzo dobra produkcja w obrębie gatunku.

A tu czekam na Library Edition z zeszytami Quitely'ego, ma być pod koniec roku od Dark Horse.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 02 Kwiecień 2025, 14:26:13
Piotruś Pan, Loisel, 5/10. Totalne rozczarowanie. Przez pierwsze cztery części ciężko jest w ogóle przebrnąć. Nudy na pudy. Ostatnie dwie części zamykające integral nieco przyspieszają z akcją, która wreszcie zaciekawia, ale niestety to zbyt mało, by zmienić ogólną miałkość historii. Zdecydowanie czegoś zabrakło. Rysunki dla fanów Loisela z pewnością bardziej niż zadowalające. Ładne kolory.

Zasadniczo nie komentuję ocen innych, ale tutaj aż coś mnie skręca na takie opisanie jednego z najlepszych komiksów w moim prywatnym rankingu. No ale cóż i tak bywa chociaż pierwszy raz widzę żeby ktoś tak nisko ocenił ten tytuł i jeszcze zarzucił mu miałkość :O A rysunki były tylko wisienką na torcie w przypadku tej pozycji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 02 Kwiecień 2025, 16:10:11
Nie ukrywam, że czułem się jak Ty, tylko podczas czytania tej pozycji. Kiedyś Piotruś Pan był szeroko komentowanym komiksem na forach i w necie, za czasów pierwszego wydania w albumach; spodziewałem się co najmniej dobrego komiksu, a nie dostałem nawet tego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 02 Kwiecień 2025, 17:18:55
Piotruś Pan miałki? Serio? Nudny? Serio? W tym komiksie nie zabrakło absolutnie niczego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Skoczek76 w Cz, 03 Kwiecień 2025, 11:48:00
pod tym względem mnie 1629 rozczarowało, jest tak nowoczesno-generycznie..

To w takim razie polecam "tę samą" historię przedstawioną w komiksie Jeronimus. Tu bardziej realistycznie i nie tak nowocześnie oraz obszerniejszą genezą bohatera. A historia wydarzyła się naprawdę.


Piotruś Pan, Loisel, 5/10.   - Patrząc na oceny danych komiksów to tego typu nie są kompletnie dla Ciebie. Przeciętne? Piotruś Pan to maestria, Freud klaskałby z radości mogąc go przeczytać. Świetnie oddana głębia postaci i znaczeń, a do tego elementy grozy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 06 Kwiecień 2025, 16:51:31
Punisher Max 1-5 i 7

Kilka lat temu po tym jak zachwyciłem się Kaznodzieją sięgnąłem po kolejny komiks napisany przez Gartha Ennisa. Kupiłem dwa pierwsze tomy Punishera Max i... odbiłem się. Miałem przeświadczenie, że każda z 4 opowieści jest praktycznie o tym samym. W ogromnym skrócie - Frank zabija kolejnych gangsterów. Różnił się tylko sposób w jaki to robił. Kilka tygodni temu przeczytałem Fury Max, przesłuchałem podcast Komiksmenów (który bardzo polecam) na temat Punisher Max i stwierdziłem, że dam jeszcze jedną szansę tej serii. Nie zawiodłem się. Szkoda, że zwlekałem z tym tak długo.

Bardzo podobały mi się opowieści takie jak Handlarze Niewolników, Barrakuda, Owdawiacz, Narodziny, Tygrys i Cela. Gdybym miał wyróżnić jeden tom to pewnie wskazałbym na trzeci i ewentualnie na siódmy. Wielokrotnie nie mogłem oderwać się od lektury. Każdy tom czytałem praktycznie na raz albo na maksymalnie dwa posiedzenia. Bawiłem się świetnie. Podobało mi się zróżnicowanie historii. Jedne były bardziej poważne i mroczne, inne to totalna jazda bez trzymanki (Barrakuda i Barrakuda Max), a kolejne to klasyczne akcyjniaki. Rzekłbym, że nawet te słabsze historie (Człowiek z Kamienia; Długa, zimna noc) trzymają poziom.

Darkness tom I

Komiks otworzyłem żeby go przekartkować i przeczytać maksymalnie 1-2 zeszyty. Tak się wciągnąłem, że skończyłem dopiero na 9 zeszycie. Po pierwszym pozytywnym kontakcie mój zapał ostygł. Zacząłem się męczyć i zastanawiać jak mogłem wydać tyle kasy na taką ramotę :D Jackie jako główny bohater mega mnie irytował. Chłop wyrywa laski, chodzi w garniturach, jeździ szybkimi furami i jest tak cool, że hej. Ludzie oferują mu pomoc, chcą dzielić się jakimiś radami, ale on wie wszystko najlepiej. Antagoniści (w szczególności Angelus) podejmują irracjonalne decyzje i dają się pokonać w śmieszny sposób. Kompletnie nie podobały mi się zeszyty z serii Tales of the Darkness. Trochę narzekam, ale ten komiks ma też sporo uroku. Ma fajne postacie drugoplanowe (Witchblade, Sonatine, Magdalena), niezły klimat i świetny humor. Mnie np. mocno rozbawiła scena - Mam w spodniach potwora. - Wszyscy tak mówią. (tu trzeba znać kontekst). Komiks jest lekki i głupkowaty, ale momentami potrafi dostarczyć sporo rozrywki. Bardzo podobały mi się rysunki (Silvestri i Turner TOP). Kreska jest bardzo atrakcyjna, ale trzeba przymknąć oko na specyfikę tych czasów i fakt, że panie są rysowane w mocno przeseksualizowany sposób. Generalnie nie oceniam tego komiksu jakoś super pozytywnie. Dla mnie to taki średniak, ale z serduchem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 06 Kwiecień 2025, 19:17:14
(https://i.ibb.co/bgMM3wCc/800-1.webp)

Conor Stechschulte – "Ultradźwięki"


Wydane pod koniec zeszłego roku "Ultradźwięki" intrygowały mnie już jakiś czas. Mimo, że nazwisko autora nie mówiło mi zupełnie nic, uwagę przykuwała intrygująca okładka i przykładowe plansze, a całkiem niezłe opinie jedynie wzmagały ciekawość. Chociaż jednak nosiłem się z zakupem, mało brakowało, a dalej bym zwlekał, bo miałem w planach zabrać się najpierw za inną pozycję od Mandioki, czyli drugiego "Alacka Sinnera", i właściwie tylko przesunięcie jego premiery sprawiło, że pierwszy do koszyka wpadł komiks Conora Stechschulte. Nie mogę natomiast powiedzieć, żebym żałował, bo tytuł okazał się bardzo interesujący.

Fabuła rozpoczyna się jak dziwna obyczajówka, by zgodnie z zapowiedzią na okładce szybko zamienić się w historię psychologiczną, która ciążyć będzie w kierunku thrillera i SF. Aczkolwiek o samej fabule nie chciałbym mówić za wiele, bo warto ją poznać samemu i indywidualnie odkrywać kolejne szczegóły. Na pewno nie jest to prosta komiksowa narracja, tylko tytuł wymagający koncentracji i trochę wysiłku intelektualnego. Autor długo odsłania karty i niczego nie podaje na tacy, przez co lekturze towarzyszy poczucie zagubienia, które potęguje niepokój i paranoidalny klimat. Po czasie okazuje się, że w tym pozornym chaosie jest pewien klucz, trzeba go jednak zdekodować samemu, a gdy tak już się stanie, wszystko zaczyna wskakiwać na właściwe miejsca. Mimo to jestem przekonany, że wszystkich niuansów nadal jeszcze nie wyłapałem i sądzę, że jest to pozycja, którą realnie warto za jakiś czas sobie powtórzyć. Co nie znaczy, że już jedna lektura nie będzie satysfakcjonująca, bo na pewnym etapie trzon opowieści staje się jasny, ale jestem przekonany, że powrót do tego tytułu będzie wartościowy i rozjaśni kolejną warstwę niedopowiedzeń. Ja kompletnie nie mogłem się odciągnąć i wchłonąłem całość w bardzo szybkim tempie, cały czas pozostając w zaciekawieniu i oczekiwaniu tego, co będzie dalej.

Co również warto odnotować, to że autor nawet na moment nie zapomina, jakim medium operuje i w pełni korzysta z tego, co może z niego wyciągnąć. Zawsze doceniam, jeśli rysunki w komiksie nie są tylko nośnikiem fabuły, która bez przeszkód mogłaby być przedstawiona w formie książki czy filmu. Lubię, gdy twórcy wykazują się kreatywnością, dzięki czemu dana historia faktycznie czerpie z tego, że jest opowiadana jako narracja graficzna i przeniesienie jej do innego medium by to zubożyło, a tak właśnie jest w przypadku "Ultradźwięków". Scenariusz koresponduje tutaj bezpośrednio z oprawą wizualną, która pełni integralną rolę w przebiegu historii. Stechschulte ma specyficzny styl rysunków – te raz są bardzo proste, raz pełne szczegółów – natomiast operuje nim naprawdę sprawnie i w żadnym momencie nie odniosłem wrażenia, żeby w kadrach czegoś brakowało. Przeciwnie, wszystko zdaje się tu mieć znaczenie, każda linia, spojrzenie czy zmiana wyrazu twarzy postaci. Autor pisze, że zaczął ten komiks tworzyć już w 2012 roku, a całość zajęła mu blisko 10 lat, i to widać w skali dopracowania, jaką może się ten tytuł pochwalić.

Brawa należą się także polskiemu wydawcy. O ile nie podobają mi się wszystkie działania czy też komunikacja Mandioki, tak jakość edycyjna stoi u nich na najwyższym poziomie. W trakcie lektury stwierdziłem absolutny brak literówek (no dobra, jest jedna, którą popełnia sama postać i zaraz się reflektuje ;D), pomylonych dymków czy śladów słabej korekty. Żadnych przebarwień, rozmazań, stron upapranych jakimś proszkiem czy wycierających się okładek. Da się? Widać, że na niczym tu nie przyoszczędzono – komiks ma niecałe 400 stron, a prezentuje się okazalej niż Epiki od Egmontu, które mają ich o 100-150 więcej. Wydanie pierwsza klasa, ale co najważniejsze koreluje to z jakością jego zawartości. Według mnie bardzo ciekawa pozycja i na pewno warta uwagi spośród niedawnych premier.


Mocne 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Śr, 09 Kwiecień 2025, 10:41:04
Słowo o Exilium
Jedna z lepszych fantastyk jakich czytałem w ostatnim czasie. Stawiam ją na równi z "Hombre, Bezprawiem,
czy Opowieściami z Telguuth". A zdecydowanie wyżej niż "Rogue Trooper, Siberia 56 czy W cieniu słońca".
Jedynie "Miasto" było lepsze  ;)
"Exilium" to komercja, ale też trochę hard sci-fi, więc wymaga nieco skupienia, ale spokojnie, poziom trudności nie jest wysoki.
Jeśli ktoś się spodziewa, że jest to coś w stylu "grupa komandosów ląduje na obcej planecie i zaczyna się rozpierducha", to nie ten adres.
Wątki militarne są tu ograniczone do minimum, co nie oznacza, że brak akcji.
Rysunki Stalnera są znakomite. Zarówno postacie jak i scenografia. Piękna dzikość niezbadanej planety i wpleciona w to technologia.
Nieco powiększony format też dobrze robi komiksowi. Po "Exilium" i "Nocy św. Bartłomieja" chętnie przygarnąłbym inne prace tego autora.
A widzę, że zaczął już w 1989 roku i do dziś sporo komiksów stworzył.
Są też małe wady. Pewne nielogiczności
Spoiler: PokażUkryj
- Na przykład, jak przez tak długi okres czasu udawało im się podtrzymać technologię, broń, komputery itd...
- Skoro Sonntag był Kojosem to powinien wybudzić się jako jeden z pierwszych. Po kiego czekał tak długo ?
- Nie do końca wyjaśniono znaczenie Cieni. W sumie ten wątek się urywa.

Nie przeszkadzają one w lekturze, ale po jej zakończeniu trochę zmuszają do przemyśleń.
Ogólnie fabuła jest interesująca i dająca przyjemną rozrywkę (thriller SF), na znakomitym poziomie wizualnym.
Daję 4/5
Na marginesie, podczas wyboru okładki, padały różne skojarzenia.
(https://i.postimg.cc/bs8tn6s3/800.png) (https://postimg.cc/bs8tn6s3)
Też optowałem za tą okładką, a moje pierwsze skojarzenie to "Pluton" Olivera Stone'a  :D
Ale to tylko na marginesie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 09 Kwiecień 2025, 13:19:02
Wolfram - pod płaszczykiem przeciętnej (ale nie złej) sensacji mamy całkiem niezły komiks obyczajowy. Skondensowana akcja nie przeszkadza, ale słabe, zwłaszcza na początku, dialogi trochę tak. Całość na plus.

Pożoga - bardzo przyzwoity komiks apokaliptyczny/postapokaliptyczny. Niestety Taurus nie wydał 3 tomu i nie da się ocenić całości, ale dwa pierwsze tomy szybkiej i bezwzględnej jazdy na dobrym poziomie powoduje, że chętnie bym zobaczył zakończenie.

Goliat - krótka historyjka oparta o ciekawy koncept dotyczący Goliata, ale poza tym nie ma ten komiks nic do zaoferowania.

Mooncop - a ten natomiast trącił pewne struny; melancholijny nastrój końca ziemskiej kolonii na księżycu, znalezienie swojego miejsca na ziemi (no, na księżycu). Warty przeczytania.

Instytu bombowych teorii - słabizna. Niby humorystyczne w świecie naukowców. "Od techno można z nudów zdechnąć".

Mały drewniany robot i księżniczka z pieńka -  moim zdaniem nudne, jedynie zaciekawiło mnie, kogo spotykali w czasie podróży (czyli dwie strony z całego komiksu). Ale ewidentnie nie jestem targetem.

Funky Koval (zbiorczy) - mam świadomość, że włącza mi się tryb nostalgia, ale tak naprawdę poza początkowymi scenami i drollami zaskoczyło mnie, jak mało kojarzyłem (sprzed 30 lat?). Pierwsze dwie części to dla mnie mistrzostwo świata. Żadne Universal War, żadne Metabarony, żadne Stare Wary itp itd. Świetna akcja, super intryga. Zaskoczeniem było przede wszystkim to, jak bardzo się nie zestarzał, to się świetnie czyta nawet w porównaniu do współcześnie tworzonych komiksów. 3 tom już troszeczkę słabiej, ale nadal bardzo dobrze, ale 4 to niestety porażka. Tym niemniej Funky Koval to dla mnie esencja polskiego komiksu, to jeden z tych, co ukształtował całe pokolenie.

Serce amazonek - historia w czasach wojny trojańskiej, na jej uboczu. Brutalna, dość ciekawa. W sepii. Nic nadzwyczajnego, ale satysfakcjonująca lektura, mam wrażenie, że nieco przeoczona przez szerszą publikę.

Blackwood - koncepcja na nieco bardzie dorosłego Harrego Pottera, ale zepsuta przez zbytni pośpiech. Wszystko rozgrywa się pierwszego dnia pobytu w "szkole magii", tymczasem w tego typu literaturze chodzi właśnie o to, by pomieszać intrygę z codziennością takiej szkoły. Sama intryga zdecydowanie nie dowozi, choć początek jest nawet obiecujący.

Przygody Superhero Girl - rozumiem, że to bardziej dla nastolatek, ale zupełnie nic mnie nie zainteresowało

Dziadostwo 5 - Dziadostwo to mistrzostwo. I tak jest nadal.

Prywaciarz - a tutaj Topor zabawił się w moralizowanie, wyszło słabe i nudne.

Stacja 16 - dość udana zabawa problemami z czasem na rosyjskiej/radzieckiej Syberii. Można przeczytać.

Osiem miliardów dżinów - moment w którym poznaje się koncepcję przyjętą za podstawę tej historii (i głowa sobie uświadamia potencjał tego założenia) jest zdecydowanie lepszy niż sam komiks, który jest w sumie nudny. Można było zrobić coś fajnego, a wyszło pseudomoralizatorskie nic. Szkoda czasu.

Maska Fudo - opowieść o zemście w klimatach japońskich, bardzo dobrze się to czyta, choć trochę przewidywalne. Zdecydowanie lepsze niż Legenda o Szkarłatnych Obłokach.

Colt&Pepper - no więc tak - początek kapitalny, jak powieść łotrzykowska płaszcza i szpady w klimatach fantasy. Tylko że od połowy wygląda tak, jakby autorom komiks się znudził i postanowili go zakończyć w momencie, w którym powinni zrobić z tego wielotomowe przygody Peppera. Szkoda, z przyjemnością bym czytał.

Nathanaelle - nudy. Straszne nudy. Z jednej strony ludzie zamknięci w schronach (bo apokalipsa) z drugiej ludzie żyjący normalnie z miastach przyszłości na górze, dystopia. Strasznie wtórne, po dwóch dniach zapomniałem co czytałem.

Leo Roa - sci-fi Gimeneza, w sumie podobne jak Segmenty. Dobrze się czytało, ale nie jest to nic wartego szczególnej uwagi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 09 Kwiecień 2025, 14:17:37
Funky dwa pierwsze albumy to jest miód :) skasować kolejne tomy i niech Rafał Szłapa z dobrym scenarzystą zrobią sensowny ciąg dalszy walki agencji wywiadowczych ;)

(https://scontent-waw2-2.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/487454463_122125149080630232_2809382566774065016_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=pzW126n8ku8Q7kNvwEcqH41&_nc_oc=AdlGLy70cIGhdtuR5LW56JTwzQPJu1WzHzbIZpdtYwqsFNa-RsHMLkH9e8Jw64yXwyI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-2.xx&_nc_gid=sQ945b-32HcM3MJ8Kk_V6w&oh=00_AfGhysWp5RadfQ02CzIWzK0y0SpvdDk80NoSsiFGG7h61A&oe=67FC2689)

(https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/487086469_122124386168630232_8615862294725055505_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=UicKYGFK3jcQ7kNvwFuG1Z_&_nc_oc=AdnM2yNGk8g6BuYZvf-Ds1Uf3nMXsKMrWnx3geBwLSZ5-hSBHTjlAGaWhJE9teey_LM&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&_nc_gid=sQ945b-32HcM3MJ8Kk_V6w&oh=00_AfEoO6kKaGJUweeAkgWMmu48hLuPFOIBUNkNHvDYxNTapA&oe=67FC254F)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 09 Kwiecień 2025, 16:38:57
Pełna zgoda. I jeszcze tylko niech Rafał pokaże jak rysuje monetę  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 11 Kwiecień 2025, 11:08:45
Funky dwa pierwsze albumy to jest miód :) skasować kolejne tomy i niech Rafał Szłapa z dobrym scenarzystą zrobią sensowny ciąg dalszy walki agencji wywiadowczych ;)

(https://scontent-waw2-2.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/487454463_122125149080630232_2809382566774065016_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=pzW126n8ku8Q7kNvwEcqH41&_nc_oc=AdlGLy70cIGhdtuR5LW56JTwzQPJu1WzHzbIZpdtYwqsFNa-RsHMLkH9e8Jw64yXwyI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-2.xx&_nc_gid=sQ945b-32HcM3MJ8Kk_V6w&oh=00_AfGhysWp5RadfQ02CzIWzK0y0SpvdDk80NoSsiFGG7h61A&oe=67FC2689)

(https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/487086469_122124386168630232_8615862294725055505_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=UicKYGFK3jcQ7kNvwFuG1Z_&_nc_oc=AdnM2yNGk8g6BuYZvf-Ds1Uf3nMXsKMrWnx3geBwLSZ5-hSBHTjlAGaWhJE9teey_LM&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&_nc_gid=sQ945b-32HcM3MJ8Kk_V6w&oh=00_AfEoO6kKaGJUweeAkgWMmu48hLuPFOIBUNkNHvDYxNTapA&oe=67FC254F)
3 tom skasować? Świetny jest przecież! Nie arcygenialny jak 1 i 2 ale świetny. 4 skasować. I żadnego Szłapy bo nie udźwignął graficznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pt, 11 Kwiecień 2025, 11:13:09
Przychylam.
Vasco jest jak pieczona kaczka z kluskami u mamy, a Skorpion jak hod dog na tankszteli.
...
wiem, że porównanie z dupy, ale na szybko nic lepszego nie przyszło mi do głowy.  :P
No, no. Na pewno ;) Szczególnie pod względem graficznym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 11 Kwiecień 2025, 20:12:14
Przeczytalem album Cazy ze Studia Lain i podzielam poglad kolegow z tematu o plusow i minusach. Ten komiks jest wlasciwie tylko i wylacznie do ogladania. Na tej plaszczyznie wypada swietnie, co zadnym zaskoczeniem nie jest, ale to jedyne co dobrego mozna o nim powiedziec. Scenariuszowo jest bardzo slabo, zadna z krotkich historii nie wyroznia sie niczym szczegolnym, a jezeli juz to jedynie w kontekscie dziwnych seksualnych cudawiankow. Czyta sie je szybko i jeszcze szybciej zapomina. Jak dla mnie to duzy zawod i zdecydowanie najslabsze co od Cazy czytalem. Na polce zostaje tylko dla kapitalnych grafik.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 11 Kwiecień 2025, 21:30:36
Dodatkowo w kilku miejscach to jest taki bełkot i słowotok, że ciężko przebrnąć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Skoczek76 w Wt, 15 Kwiecień 2025, 18:53:26
Hmm, a moze to nie wina albumu Cazy, choć to oczywiście już leciwe opowieści, ale waszego podejścia? Zbyt ambitne plany miał Caza? Nie wszystko musi być lekko strawne, byle przeczytać bez wysiłku dostrzegając po drodze jedynie wstawki z rozebranymi babkami...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Wt, 15 Kwiecień 2025, 19:01:16
Nie bardzo widzę różnicę między albumem Cazy a albumami np. Moebiusa. Scenariusz pełni tam rolę służebną dla rysownika do wykazania się wyobraźnią i kunsztem. To forma artystycznej zabawy i spełnia tę rolę znakomicie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Wt, 15 Kwiecień 2025, 19:16:49
Gdyby Erik Larsen oraz Rob Liefeld mogli mieć dziecko to byłby nim na pewno Jan Kabaciński ze swoimi komiksami. Jego najnowszy Paradisio to historia osadzona w polskich latach 90, ale okraszona facetami wyciągniętymi z komiksów wyżej wymienionych panów. Czyli mamy tu gości wyglądających jak chodzące góry mięśni z wielgachnymi naramiennikami i jeszcze większymi spluwami, przebijającymi się przez wrogów jak czołgi aż do finalnego bossa. Wszystko okraszone specyficznych humorem, latającymi częściami ciała oraz kawałkiem Bailando, płynącym z radiowych głośników. Kabaciński kolejny raz udowadnia, że czuje czym były lata 90 w komiksie amerykańskim. Robi to w sposób przerysowany, ale inteligentny, gdzie fabuła jest prosta i schodzi na plan dalszy, ustępując miejsce akcji i czystej rozrywce. Może nie każdemu podjedzie kreska, ale jest to swoisty hołd dla komiksów tamtej epoki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 15 Kwiecień 2025, 20:07:06
Zbyt ambitne plany miał Caza?
Tak, przerósł nas ten kiczowaty słowotok i seksualne aluzje na poziomie fantazji niewyżytych gimnazjalistów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 15 Kwiecień 2025, 23:34:43
Hmm, a moze to nie wina albumu Cazy, choć to oczywiście już leciwe opowieści, ale waszego podejścia? Zbyt ambitne plany miał Caza? Nie wszystko musi być lekko strawne, byle przeczytać bez wysiłku dostrzegając po drodze jedynie wstawki z rozebranymi babkami...

Tworczosc Cazy znam od dawna. Czytalem Scenki, Arkadiego (na razie tylko tom 1) oraz The Age of Darknes. Kazdy z tych albumow to kapitalna lektura na wysokim poziomie, gdzie warstwy graficzna oraz fabularna idealnie ze soba wspolgraja. Nie uwazam zatem, abym mial "nieprawidlowe podejscie" w stosunku to Arché • Lailah, ktore sugerujesz w swojej wypowiedzi. Po prostu, znajac jego kilka innych tytulow oczekiwalem czegos na podobnym levelu i nie, nie ma to zadnego zwiazku z tym czy jest / nie jest to lekkostrawne, a juz tym bardziej z rozebranymi babami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 18 Kwiecień 2025, 13:58:59
Przyłączam się do miłośników Czwórki z Baker Street całym sercem. Pomysł na uzupełnienie przygód Sherloka Holmesa wyszedł bardziej niż zacnie, każda odsłona jest utrzymana na solidnym poziomie, który pokazuje, że komiks dla każdego to nie potwór z Loch Ness. Dla miłośników wiktoriańskiej Anglii to rzecz obowiązkowa i faktycznie tylko szkoda, że seria jest już chyba na finiszu. A może lepiej, bo zazwyczaj tasiemce są jedynie odcinaniem kuponów z dawnej świetności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 19 Kwiecień 2025, 00:11:31
(https://i.ibb.co/Jj2Nb0Kh/MMPR-Deluxe-Shattered-Grid-HC-Cover-Main-SIMON-720x.webp)

Kyle Higgins, Ryan Parrott, Daniele Di Nicuolo, Dan Mora i inni – "Mighty Morphin Power Rangers: Deluxe Edition – vol. 3: Shattered Grid"


"Power Rangers" było w dzieciństwie jednym z moich ulubionych seriali i pomimo tego, że dzisiaj powrót byłby raczej ciężkostrawny, nadal mam do tej marki cholernie dużo sentymentu. Nic więc dziwnego, że komiksowa adaptacja, która powszechnie cieszy się wysokimi ocenami, szybko znalazła się na moim radarze, niestety Egmont dał nam tylko pierwsze dwa tomy, pozostawiając fabułę bez konkluzji. Kiedy stało się jasne, że na naszą edycję nie ma co liczyć, zacząłem się przyglądać wydaniu zagranicznemu, które prezentuje się bardzo zachęcająco, niemniej musiało minąć trochę czasu, zanim faktycznie zabrałem się za nadrabianie tej serii – a wcześniej zdążyłem powtórzyć jeszcze poprzednie części w wersji polskiej. "Shattered Grid", trzeci album w numeracji edycji deluxe, w którym zebrano zeszyty następujące bezpośrednio po tych, na których skończył Egmont, już od roku czekał na mojej półce, zanim zabrałem się za lekturę. Na szczęście niczego przez ten czas nie stracił i nadal jest bardzo satysfakcjonującym zwieńczeniem historii.

"Shattered Grid" to nie tylko kulminacja zdarzeń, które Kyle Higgins zapoczątkował w poprzednich zeszytach, ale również ogromny crossover, w który zaangażowano praktycznie cały świat Power Rangers. W centrum uwagi pozostaje ekipa Mighty Morphin (tymczasowo poszerzona o Jen z Time Force i Lauren z Samurai), natomiast w komiksie przewija się cała plejada bohaterów z różnych odsłon serii, pomiędzy którymi – dzięki wygodnemu dla autorów, choć trzeba przyznać, że działającemu fabularnie zabiegowi – mogą bez przeszkód zachodzić interakcje. Całość jest crossoverem także pod względem technicznym – historia wychodzi poza "Mighty Morphin Power Rangers", rozrastając się też na siostrzane "Go Go Power Rangers" Ryana Parrotta (będące prequelem serii Higginsa, który przez zabawy z czasem zazębia się z nią akcją), annual i numery specjalne. W sumie znajdziemy tutaj 14 zeszytów.

Pod kątem fabuły jest to typowy event – ogromna skala wydarzeń, masa postaci, wspomniane wcześniej zabawy z czasem, przenikanie się światów, alternatywne wersje bohaterów, nieoczekiwane team-upy... Twórcy witają czytelnika całym dobrodziejstwem inwentarza, jakie ma do zaoferowania gatunek superhero. I jest to superhero na zdecydowanie wysokim poziomie. Rozmach robi wrażenie, przede wszystkim jednak Higgins nie gubi się w tym natłoku ani na moment, a jego pióro jest nadal bardzo sprawne, dzięki czemu czuć w tym faktyczną stawkę i zaangażowanie w losy postaci, mimo oczywistej świadomości, że jak to przy eventach część zdarzeń zostanie odkręcona. Relacje między bohaterami nakreślono naprawdę fajnie, charaktery są różne, a w prowadzeniu postaci jest duża lekkość. W działaniach bohaterów widać szczerość, lekturze towarzyszy przeświadczenie, że każda postać coś w sobie ma i jest na swój sposób istotna. Wątki rozpisano zgrabnie, a przebieg akcji daje dużo satysfakcji. Autor umiejętnie gra nostalgią, gościnnymi występami i odniesieniami do oryginalnych seriali, a w jego wykonaniu nie są to tylko tanie chwyty i nigdy nie widać w tym sztuczności. Całość dostarcza emocji i mnóstwa zabawy, a dla kogoś, kto pamięta te drużyny z telewizji, będzie tu mnóstwo smaczków, ale myślę, że i bez tego spokojnie można się odnaleźć. Nawet bez podbudowy widać ogromny szacunek dla oryginalnej ekipy, który wybrzmiewa z komiksu i ten entuzjazm przekłada się na odbiorcę.

Z rzeczy, które nie do końca mi się podobały, muszę wspomnieć o samej konstrukcji tego tomu. Wydanie zbiera komplet eventu, co teoretycznie jest plusem i w sumie nie mam lepszego pomysłu, jak można by to rozłożyć inaczej, bo poszczególne odcinki są tak ulokowane, żeby wątki odpowiednio się przenikały. Niemniej czułem pewien dyskomfort, przeskakując pomiędzy główną serią Higginsa (która jest dla mnie zdecydowanie najlepsza), a zeszytami Parrotta lub innych twórców. Sprawia to, że akcja nie idzie do przodu tak płynnie, jak by mogła i chociaż pozostałe komiksy z punktu widzenia fabuły są istotne, to były dla mnie trochę taką watą, odciągającą mnie od głównego wątku, który chciałem śledzić. Czuję, że czytając samą bazową historię, mógłbym bawić się lepiej, jednak brakowałoby wtedy tego szerszego kontekstu, który także jest istotny, bo sam event spina się naprawdę dobrze i finalnie każdy fragment tej układanki staje się potrzebny. Zdaje się więc, że wybrano najlepszą opcję, aczkolwiek przy ewentualnej powtórce myślę, że skupiłbym się typowo na serii Higginsa, bo pozostałe zeszyty nie są dla mnie tak interesujące.

Po względem rysunków również jest solidnie. Bardzo podobały mi się ilustracje, które w poprzednich tomach tworzył Hendry Prasetya, ale i tu grafikę oceniam na plus, mimo że ten autor nie bierze już udziału. W "Shattered Grid" pojawia się kilka nazwisk, jednak swoją obecność najmocniej zaznaczyli Daniele Di Nicuolo i Dan Mora, odpowiadający za rysunki odpowiednio w "Mighty Morphin Power Rangers" i "Go Go Power Rangers". Obaj panowie prezentują nowoczesną kreskę, która z gracją oscyluje między kreskówką, a realizmem. Kadry są dynamiczne i atrakcyjne dla oka, a oba style dobrze ze sobą współgrają, podobnie zresztą, jak z pozostałymi twórcami – swój wkład mają też Jonas Scharf, Diego Galindo oraz pięciu rysowników odpowiadających za krótkie historie z annuala – dzięki czemu całość wygląda spójnie i fajnie się ze sobą uzupełnia.

Duża szkoda, że seria u nas nie chwyciła i publikacja zakończyła się na drugim tomie. Finalnie nie dostaliśmy nawet całego runu Higginsa, nie mówiąc już o całej masie późniejszych historii. Każdemu, kto polubił fragment wydany przez Egmont, polecam zabrać się za następne odsłony – te na szczęście nie są tak trudne do dostania, a i lektura nie wymaga wybitnej znajomości angielskiego. To kawał porządnego superhero i choć zasadniczo nie jestem wielkim fanem tego gatunku, przy tym komiksie bawię się świetnie i na pewno sięgnę po kolejne części.


Bardzo dobre superhero – 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 19 Kwiecień 2025, 06:16:39
Tu musiała być naprawdę duża wtopa ze strony Egmontu, że nie chciała wydać Shattered Grid, aby domknąć historię. A patrząc, że dwa poprzednie tomy nie są dostępne obecnie wychodzi, że Egmont cały ich nakład zmielił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 19 Kwiecień 2025, 08:58:47
No ciekawe, że to nie poszło, patrząc na to, że minęło kilka lat i z powodzeniem wychodzą u nas Transformers, G.I. Joe czy Żółwie. Zwłaszcza, że wydanie Egmontu było bardzo spoko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Skoczek76 w Nd, 20 Kwiecień 2025, 10:09:43
Tworczosc Cazy znam od dawna. Czytalem Scenki, Arkadiego (na razie tylko tom 1) oraz The Age of Darknes. Kazdy z tych albumow to kapitalna lektura na wysokim poziomie, gdzie warstwy graficzna oraz fabularna idealnie ze soba wspolgraja. Nie uwazam zatem, abym mial "nieprawidlowe podejscie" w stosunku to Arché • Lailah, ktore sugerujesz w swojej wypowiedzi. Po prostu, znajac jego kilka innych tytulow oczekiwalem czegos na podobnym levelu i nie, nie ma to zadnego zwiazku z tym czy jest / nie jest to lekkostrawne, a juz tym bardziej z rozebranymi babami.

Ech, na prawdę nie zrozumiałeś tego komiksu. Sensu i do czego dąży autor. Poza osratnią opowieścią, która jest pastiszem to wszędzie treść jest mocno głeboka i nie, seksualne wstawki nie są dla efektu, są integralną czescią. Najmądrzejsza pozycja Caz
y, wysoko oceniana, ale nie w Pl, jak widać. Caza tu mierzy się po mistrzowsku z mitami i wierzeniami. Seks nie jest tu tylko seksem, i to autor chyba dobitnie tłumaczy przez 99% komiksu. Ech, po prostu komiks ci nie podszedł i tyle. Nie każdy mądry i ja lubię. robienie z igły widły doskonale by się tu sprawdziło, jako komentarz do oceny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 20 Kwiecień 2025, 11:28:27
Ooo "nie zrozumiales dziela" czyli uber argument prosto miedzy oczy. Spoko. Ciesze sie, ze Ty go rozumiesz, lapiesz sens i dostrzegasz dokad zmierza autor.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 20 Kwiecień 2025, 11:42:13
Zamierzenia autor mógł mieć ogromne, problem w tym, że nadal jest to napisane niestrawnym stylem. Może to być również ta "projekcja myśli", o której gdzieś tutaj padło, niestety te myśli okazały się dosyć monotematyczne i niewiele w nich było interesującej treści. Co oczywiście można próbować maskować zalewem symboliki i pseudo-głębokiego tekstu, jak to ma miejsce w tym komiksie, jednak jako mistrz pióra Caza się tutaj nie pokazał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 20 Kwiecień 2025, 12:55:10
Ja tu się jednak przychylam do opinii twierdzących, że po prostu nie łapiecie konwencji. Czym te krótkie historyjki Cazy różnią się od tych Moebiusa, Druilletta, całej zawartości Metal Hurlant? Moebius był "wielkim filozofem" a Bilal "mistrzem pióra"? Czy też może to też wszystko są gnioty narzucone przez jakieś artystowskie pseudoelity?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 20 Kwiecień 2025, 13:10:18
Bo opowieść komiksowa, jak każde wypracowanie, obowiązkowo musi posiadać wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Oczywiście całość powinna tworzyć tak zwaną fabułę, która można opowiedzieć po skończonej lekturze i każde odstępstwo od tych zasad to jest zbrodnia na sztuce ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Skoczek76 w Nd, 20 Kwiecień 2025, 13:10:59
Co oczywiście można próbować maskować zalewem symboliki i pseudo-głębokiego tekstu, jak to ma miejsce w tym komiksie, jednak jako mistrz pióra Caza się tutaj nie pokazał. A jak sobie wyobrażasz reinterpretacje mitów i podań biblijnych, pełnymi garściami czerpanymi odwolonaimi do Tory, Bibli, Koranu i Wedy itp? Kurka, podszedł ambitnie do bardzo trudnej tematyki. To co teraz może już się wydawać leciwe - prowadzenie opowieści i graficzne majstersztyki w tamtych latach były bardzo odkrywcze i oryginalne. Ten tekst nie jest bez sensu, zlepka wydumanych fraz... Ma naprawdę sens, nie jest łatwo... Oj, nie, sam musiałem powtarzać sobie fragmenty... Ale doceniałem wtedy te rzeczy, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi. Dla mnie najlepsza są dwie pierwsze opowieści i z jajem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 20 Kwiecień 2025, 13:50:06
Bo opowieść komiksowa, jak każde wypracowanie, obowiązkowo musi posiadać wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Oczywiście całość powinna tworzyć tak zwaną fabułę, która można opowiedzieć po skończonej lekturze i każde odstępstwo od tych zasad to jest zbrodnia na sztuce ;)
Nie musi.

Natomiast jak czytam chociażby Moore'a (pozostając w temacie komiksów, bo w literaturze na pewno można by znaleźć wiele innych przykładów), to abstrahując od tego, czy podoba mi się treść (bo nie zawsze), to w czasie lektury widzę, że napisała to osoba inteligentna, która potrafi operować słowem i w tekście jest jakiś kunszt. U Cazy (w tym jednym konkretnym albumie, nie mam na myśli całej twórczości) widzę ściany tekstu napisane w niestrawny sposób, dłużące się monologi, kuriozalne porównania, po prostu słaby styl pisarski. Momentami podszyty głupawym humorem (choćby ten żabopodobny stwór), przez cały czas mocno podszyty erotyką. W takim wykonaniu odkrywanie zagadek kosmosu czy reinterpretacja narodzin świata nie są dla mnie interesujące, a na pewno mogłyby być, gdyby zabrał się za to ktoś z lepszym piórem.


A jak sobie wyobrażasz reinterpretacje mitów i podań biblijnych, pełnymi garściami czerpanymi odwolonaimi do Tory, Bibli, Koranu i Wedy itp? Kurka, podszedł ambitnie do bardzo trudnej tematyki.
No są to reinterpretacje mitów i podań, są odwołania do historii biblijnych i demonologii, jasne. Założenie może być dobre, wykonanie niekoniecznie. Poza tym nie wiem, co miałoby w tym być przesadnie trudnego do zrozumienia ani czy jest to aż takie ambitne. Zastanowiłbym się też, czy głosy byłyby takie same, gdyby na okładce widniało inne nazwisko.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Nd, 20 Kwiecień 2025, 14:09:39
Ja po przeczytaniu "Scenek", Cazy od Studia Lain i LiT, stwierdziłem, że to autor nie dla mnie.
Fajnie, że daje upust swojej wyobraźni, symbolice, ale jako czytelnik chciałbym też mieć jakąś przyjemność z czytania.
"Świat Arkadiego 1" jeszcze dałem radę całego, ale "2" już tylko 1/3. Ogólnie skojarzyła mi się jego twórczość ze "Snami" Kurosawy.
Widać, nie jestem targetem dla takiej sztuki i nie mam z tego powodu kompleksów.
Rysunki są w porządku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 20 Kwiecień 2025, 16:00:47
  Nie ma tam nic do rozumienia, autor wyraża się jasno. Nawiązania bo w tym przypadku nie możemy mówić o reinterpretacjach mogą stanowić wartość dodaną, ale nie stanowią wartości samej w sobie. Święta są to już nie będę się przypier...niczać do tego miejsca, ale tak przeglądając tam sobie publicystyczną działalność polskich twórców z różnych dziedzin, to sporej ich ilości się wydaje chyba, że jak coś tam dodadzą mającego nakierować na widza/czytelnika/słuchacza na "Króla Leara" to tworzą coś na podobnym poziomie. No nie, kur...de to tak nie działa :D
Co tam Caza sobie napisał to widać, natomiast czy to jakaś jakość jest? Bo mi się to widzi spleśniałe już w momencie pierwszego wydania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 20 Kwiecień 2025, 18:50:46
Ja od siebie dodam moja starą krótką opinie.


"Arche / Leilah" Cazy

Świetny zbiór krótkich historii stworzonych przez Cazę w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Czyli prawie 50 (!) lat temu. To właśnie Caza i inni z "Metal Hurlant" zmieniali komiks, szukali nowych form wyrazu, ekspresji. Używali tematów tabu, szokowali. Zwracali uwagę na problemy, o których inni nie mogli lub bali się opowiadać. Graficznie też była to nowość, coś świeżego. Dziś niektórym (młodemu pokoleniu?) wydaje się, że to jakiś bełkot, nic nowego. Ale należy spojrzeć na ten zbiór z innej perspektywy. Bo niektóre opinie przypominają mi niesławną recenzję "Powrotu Mrocznego Rycerza", gdzie recenzujący uznał zabieg z tv za wtórny, bo widział to już w "Spawnie"... Dla mnie to ważny i świetny zbiór, do którego będę wracał wielokrotnie. Nawet może "czytać" same rysunki, bez tekstu, bo one same opowiadają dużo. Można też podziwiać poszczególne kadry, bo weszły one do kanonu komiksu i wielu się nimi posiłkuje, czasem nie zdając sobie z tego sprawy. Plus jeszcze za artykuł na końcu. Fajnie opisuje inspiracje autora, jego zamysły. Lubię takie dodatki. Gorąco polecam! 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Wt, 22 Kwiecień 2025, 12:18:03
Republika Czaszki (Tulhoat, Brugeas) - losy szlachetnych, pokrzywdzonych przez życie piratów w okrutnym świecie. Papierowe postacie wygłaszają papierowe kwestie, w komiksie ani przez sekundę nie czuć brudu i znoju codziennego pirackiego żywota. Budząca trwogę afrykańska królowa budzi trwogę bo tak stwierdził pan scenarzysta i bo rysownik rysuje ją ze śmiertelnie poważną miną. Tychże min ma zresztą w repertuarze artysta wyjątkowo mało i prawie zawsze są komicznie przerysowane - albo bezmyślnie zadowolone, albo srogo strach sie bać srogie. Sporą część lektury zajmują dzienniki pokładowe rozpoczynające każdy rozdział, pisane drętwo i bez cienia swady. Pan scenarzysta, Brugeas, wysługuje się tym zabiegiem by przykryć swoje braki umiejętności opowiadzenia wciągającej fabuły. Nie sprawdzają się cliffhangery z końców rozdziałów, po żadnym nie miałem 'oo co będzie dalej', żaden nie zaskoczył. Rysunki Tulhoata są nowoczesne, atrakcyjne, raczej dynamiczne. Narracyjnych umiejętności pan Tulhoat za bardzo tu jednak nie pokazał, często brakuje podkreślenia pierwszego planu, brakuje sprawnego kadrowania, co nie pomaga w lekturze. Koniec końców wyszedł komiks miałki, pusty, bez życia, nudny. Już morskie komiksy Dorisona - 1629 i Long John Silver - chociaż też ich nie cenię, były sprawniejsze.
Edytorsko - świetny papier, dobrze dobrana czcionka (wyłapałem tylko jedną, ale dość zabawną literówke - rok 1917 zamiast 1719), mało interesujące i raczej ubogie językowo tłumaczenie, jak to u Sytego Jakuba.
Gdyby oceniać to takie 4/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pabloff w Wt, 22 Kwiecień 2025, 19:40:33
Marjane Satrapi – Kurczak ze śliwkami
Słodko-gorzka (z naciskiem na gorzka) opowieść o muzyku, który utracił swój ukochany instrument, co skłoniło go do podjęcia radykalnej decyzji, a także do snucia wspomnień związanych ze swoim życiem. Mimo że poszczególne komponenty tej historii pojawiały się już w wielu różnych dziełach popkultury (w gruncie rzeczy mamy tu po prostu do czynienia z bardzo ludzkimi problemami), to autorka połączyła je w sposób, który sprawił, że lektura komiksu była dla mnie odświeżająca, a finalnie nawet całkiem zaskakująca. Dużym atutem tej opowieści jest jej główny bohater, Nasser Ali, który wzbudza wielce ambiwalentne odczucia (z jednej strony mu współczułem, z drugiej strony miałem natomiast poczucie, że jest jednak trochę dupkiem). Plus stawiam także przy minimalistycznych, czarno-białych ilustracjach Satrapi, które idealnie pasowały mi do tego typu obyczajowej historii. Bardzo udana lektura. Niezaznajomionym – polecam!

Bartosz Sztybor, Wojciech Stefaniec – Wróć do mnie, jeszcze raz
Gdybym jeszcze kilka lat temu przeczytał taki psychodeliczny trip, to całkiem możliwe, że byłbym zachwycony. Zresztą już w przeszłości zainteresowałem się dziełem duetu Sztybor-Stefaniec, ale dopiero teraz udało mi się z nim zapoznać. Komiks obrazuje stopniowy rozpad rzeczywistości u osoby uzależnionej od wszelkiej maści używek. Fabuła pełni tu drugorzędną rolę; liczy się klimat, generowany głównie za sprawą strony graficznej autorstwa Wojciecha Stefańca... Cóż, nie do końca to poczułem. Ale szanuję. Przede wszystkim robotę Stefańca (choć bardziej cenię go chociażby za Szelki). Dla mnie lekkie rozczarowanie; nie wątpię jednak, że komiks ma swoich admiratorów – i jestem w stanie to zrozumieć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 23 Kwiecień 2025, 19:35:25
Ja od siebie dodam moja starą krótką opinie.
No i ja tę opinię szanuję, bo mimo że masz inne zdanie i w danym dziele widzisz co innego niż ja, to nie odbieram jej jako głupiego przytyku i przekonywania, że autor wielkim komiksiarzem był.

Nie odmawiam temu komiksowi wartości historycznej, o której piszesz. Natomiast fragmenty jak poniżej - a w mojej opinii tak prezentuje się solidna część tej antologii - czyli mieszanka erotyki, głupawego humoru i karkołomnej narracji, jest dla mnie niestrawna.

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/Qjq2mty1/IMG-20250216-WA0011.jpg)

(https://i.ibb.co/yndPjLmk/IMG-20250216-WA0013.jpg)

(https://i.ibb.co/5hNrbHHL/IMG-20250216-WA0005.jpg)

(https://i.ibb.co/hxq7YHLj/IMG-20250216-WA0009.jpg)

(https://i.ibb.co/XZ7NpNYN/IMG-20250216-WA0007.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 23 Kwiecień 2025, 19:43:01
To raczej dowód, jak pornografia zniszczyła mózgi naszemu pokoleniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Śr, 23 Kwiecień 2025, 21:37:28
Symbolika pochwy (przez Cazę kilkukrotnie wprost, wręcz łopatologicznie, zestawiona z tematem stworzenia życia, człowieka, świata) powinna odesłać czytelnika raczej do znanych z historii wielu kultur przedstawień waginalnych, będących wyrazem rozmaitych światopoglądów, czasami nawet kultów. Nie sądzę, by autor miał jedynie pornograficzny aspekt tych rysunków na względzie.

Ja oceniam album wydany przez S Lain niezwykle wysoko. O maestrii rysunkowej nie ma co pisać, ale to również niesłychanie oryginalny tematycznie i odważny, nawet dzisiaj, zbiór wyśmienitych szortów. A może zwłaszcza dziś należy się chwała francuskiemu klasykowi - bo niby obecnie można wszystko, niemal każde tabu zostało zgaszone, a jednak niezmiernie rzadko spotyka się rzeczy wychodzące tak daleko poza schemat, zarówno fabularnej opowieści, jak i wizualnego przedstawienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 23 Kwiecień 2025, 21:53:48
Ja również nie rozumiem wieszania psów na tym tomie. Szorty, wiadomo - historie specyficzne. Ale żeby to jakieś głupie było, infantylne, czy grafomańskie - zdecydowanie nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 23 Kwiecień 2025, 22:57:45
Wystarczy sięgnąć do posłowia, gdzie znajdziemy wprowadzenie dla każdego, kto chce zgłębić temat. Ocenianie Arché Lailah bez uwzględnienia kontekstu historyczno-kulturowego, to jak wręczyć małpie książkę i po tym jak ją wypluje, stwierdzić, że niedobra.

Plansze wrzucone przez Castiglione prawdopodobnie nawiązują do Reichowskiej wizji orgonu (orgone energy) – mistycznej i wszechobecnej energii życia, która według Wilhelma Reicha miała przenikać materię i psychikę. Arché Lailah to nie klasyczne narracje z puentą, tylko coś w rodzaju graficznej medytacji nad tym, co ukryte pod powierzchnią.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pinto w Cz, 24 Kwiecień 2025, 15:02:55
Motywy waginalno-falliczne istnieją w sztuce od zawsze - tak samo od zawsze istnieją osobnicy, którzy mają z tym problem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 24 Kwiecień 2025, 15:17:04
Nie widzę tu problemu z symboliką waginalną, a raczej z narracyjnym bełkotem. I niech sobie plansze będą erudycyjne - jeśli ta erudycja nie jest przedstawiona w sposób sensowny dla odbiorcy, to co komu po niej?

Podobny case - Hellblazer. Bardzo lubię świat, postać, ogólną ideę przyziemnego horroru. Natomiast run Delano jest dla mnie nie do przejścia - grafomański, przegadany, napisany ciężko, w afektowanym, młodopolskim stylu.

Zakładam, że o to samo chodziło @Castiglione. Nie o treść i symbolikę, tylko o męczybułową formę, w której została podana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 24 Kwiecień 2025, 15:45:02
Podobny case - Hellblazer. Bardzo lubię świat, postać, ogólną ideę przyziemnego horroru. Natomiast run Delano jest dla mnie nie do przejścia - grafomański, przegadany, napisany ciężko, w afektowanym, młodopolskim stylu.

Akurat czytam całość Hellblazera, od nr 1 doszedłem do 200 (Carey). Podobnie oceniam (świat, postać, ogólną ideę) i po części mogę się nawet zgodzić z zarzutami co do stylu Delano. Ale spokojnie dało się to przeczytać, a największe zastrzeżenia mam co do mało interesującej głównej historii (cały koncept Maszyny Strachu).
Problem polega na tym, że o ile Delano, Ennis i Jenkins trzymają dość równo klimat Hellblazera, tak Ellis a zwłaszcza Azzarello w zasadzie go gubią, zaś Carey to w ogóle odpłynął w epickość.

No i przede wszystkim nr 1 i 2 od Delano to najlepsza moim zdaniem historia z Johnem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 24 Kwiecień 2025, 16:36:41
Wystarczy sięgnąć do posłowia, gdzie znajdziemy wprowadzenie dla każdego, kto chce zgłębić temat. Ocenianie Arché Lailah bez uwzględnienia kontekstu historyczno-kulturowego, to jak wręczyć małpie książkę i po tym jak ją wypluje, stwierdzić, że niedobra.

Plansze wrzucone przez Castiglione prawdopodobnie nawiązują do Reichowskiej wizji orgonu (orgone energy) – mistycznej i wszechobecnej energii życia, która według Wilhelma Reicha miała przenikać materię i psychikę. Arché Lailah to nie klasyczne narracje z puentą, tylko coś w rodzaju graficznej medytacji nad tym, co ukryte pod powierzchnią.

 
Wystarczy sięgnąć do posłowia, gdzie znajdziemy wprowadzenie dla każdego, kto chce zgłębić temat. Ocenianie Arché Lailah bez uwzględnienia kontekstu historyczno-kulturowego, to jak wręczyć małpie książkę i po tym jak ją wypluje, stwierdzić, że niedobra.

Plansze wrzucone przez Castiglione prawdopodobnie nawiązują do Reichowskiej wizji orgonu (orgone energy) – mistycznej i wszechobecnej energii życia, która według Wilhelma Reicha miała przenikać materię i psychikę. Arché Lailah to nie klasyczne narracje z puentą, tylko coś w rodzaju graficznej medytacji nad tym, co ukryte pod powierzchnią.

  Można i w drugą stronę, dopisywanie przemielonej przez tysiące lat symboliki i sugestie możliwości zaistnienia piątego dna to jak rzucenie banana małpie, która pomyśli, że przytrafiła jej się niewiarygodna okazja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 24 Kwiecień 2025, 17:49:34
Wystarczy sięgnąć do posłowia, gdzie znajdziemy wprowadzenie dla każdego, kto chce zgłębić temat. Ocenianie Arché Lailah bez uwzględnienia kontekstu historyczno-kulturowego, to jak wręczyć małpie książkę i po tym jak ją wypluje, stwierdzić, że niedobra.

Plansze wrzucone przez Castiglione prawdopodobnie nawiązują do Reichowskiej wizji orgonu (orgone energy) – mistycznej i wszechobecnej energii życia, która według Wilhelma Reicha miała przenikać materię i psychikę. Arché Lailah to nie klasyczne narracje z puentą, tylko coś w rodzaju graficznej medytacji nad tym, co ukryte pod powierzchnią.
No małpy być może lubią takie rozwleczone monologi o odbycie Boga i kosmicznej kloace.

Ten drugi akapit to sam napisałeś czy AI?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 24 Kwiecień 2025, 18:33:11
No małpy być może lubią takie rozwleczone monologi o odbycie Boga i kosmicznej kloace.

Ten drugi akapit to sam napisałeś czy AI?

Z Wikipedią, te wasze stękanie jednak na coś się przydało i pogłębiłem wiedzę z posłowia zaglądając do Wiki i dowiedziałem się kim był Reich.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 24 Kwiecień 2025, 22:13:41
No tak, nie podobało się, to stękanie, można tylko chwalić, bo to Caza.

edit.
Tak w ogóle, to szkoda, że nie skłoniła cię do tych badań sama lektura, tylko usilna chęć udowodnienia nam, że ten komiks to dzieło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 25 Kwiecień 2025, 09:27:12
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Elektra: Assassin. Miller, Sienkiewicz - 6/10.
Niesamowita warstwa wizualna przygotowana przez Billa Sienkiewicza dla zilustrowania trudnego utworu Millera. Scenariusz należy raczej odbierać jako eksperyment narracyjny, który bywa kłopotliwy w odbiorze. Polecam tylko w ramach ciekawostki (niezależny amerykański komiks autorski lat 80. wydany w Marvelu) lub dla podziwiania plastycznego talentu rysownika.

Thorgal Saga 1: Żegnaj, Aaricio - 6/10.
Najbardziej udana część z trzech pierwszych części thorgalowej Sagi. Przypomnę, że Saga to eksperyment polegający na tworzeniu historii osadzonych w świecie Thorgala przez różnych scenarzystów i rysowników. Żegnaj, Aaricio nie jest pozbawione wad oczywiście i boleśnie przegrywa zestawienie z najlepszymi odcinkami serii. Chyba nawet przegrywa zestawienie z przeciętnymi numerami z końcówki "runu" Van-Hamme'a. Niemniej jednak jest to momentami miłe odświeżenie od przeładowanych questami, bogami, magią odcinków Thorgala; choć to nie tak, że w Żegnaj, Aaricio tego nie ma. Miejscami to dobry album, ponieważ jest oparty na ciekawym koncepcie, a i zakończenie jest słodko-gorzkie, co sprawia, że ostateczny odbiór tego tomu może być nieobojętny. Pomimo niewątpliwych zalet tego tomu autorowi nie udało się stworzyć odcinka Thorgala, w którym nie musi on biegać za artefaktem.

Thorgal Saga 2: Wendigo. 4,5/10
Słabiutkie. Thorgal jest raczej out of character, trup ściele się gęsto, fabuła opiera się na zasadzie questu, by uratować Aaricię, a absurd goni absurd. Thorgal jest tutaj kimś w rodzaju amerykańskiego superbohatera, który nie tylko wychodzi cało z każdej opresji, ale też pokonuje potwory i rozwiązuje nierozwiązywalne konflikty. Rysunki takie sobie, nie ma o czym mówić. Żegnaj, Aaricio trochę lepsze.

Thorgal Saga 3: Shaigan. 4,5/10
Spory potencjał drzemał w tej historii, niestety to jeden z bardziej absurdalnych Thorgali, jakie miały okazję ujrzeć (niestety) światło dzienne . A więc Shaigan to spłakany, miotający się wewnętrznie (ale nie zrozumcie mnie źle, to jest naprawdę kiepsko napisane) słabeusz, którym Kriss pomiata przy każdej możliwej okazji, aby przypomnieć mu, kim on jest. A jest okrutnym piratem i wodzem podobnych sobie okrutników. Relacje między Kriss a Thorgalem są ukazane w sposób mało wiarygodny; zresztą wszystkie postaci są tutaj napisane słabo. Pomysł na historię to - a jakże - kolejna wyprawa, aby zdobyć tajemniczy artefakt, który mógłby pomóc odzyskać Shaiganowi pamięć. Przedmiot znajduje się na wyspie, która jest broniona przez hordy wikińskich zombie... Chyba widać, co poszło nie tak. Jedynym plusem są całkiem niezłe rysunki.

Jak ktoś zastanawia się nad tym, czy sięgać po thorgalową Sagę, to ostrzegam, że miłość do dziecka gwiazd może nie przetrwać tej próby  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 28 Kwiecień 2025, 08:32:10
Władca much

Bardzo dobra pozycja. Szata graficzna jest szalenie atrakcyjna, a fabuła i postacie bardzo ciekawe. Znam materiał źródłowy i komiks oceniam jako bardzo dobrą adaptację. Artystka odwzorowała książkę Goldinga praktycznie jeden do jednego. Moim zdaniem naprawdę warto sięgnąć po "Władcę Much" w adaptacji Aimée de Jongh.

Ocena: 8/10

Batman. Ziemia niczyja Tom 5

Całkiem dobry tom. Jest odrobinę słabiej niż poprzednio, ale i tak bawiłem się całkiem solidnie. Solowe zeszyty z Robinem albo Nightwingiem można było pominąć ponieważ moim zdaniem nie wnosiły nic ciekawego do fabuły i były po prostu słabe. Mi najbardziej podoba się relacja między Batmanem, a Huntress. Bruce jest wobec niej bardzo surowy i oschły, choć ta stara się jak może. Graficznie jest całkiem nieźle. Za rysunki odpowiada szereg różnych rysowników, ale styl żadnego z nich jakoś szczególnie mi nie przeszkadzał. Lekturę oceniam pozytywnie i czekam na kolejne tomy Ziemi Niczyjej.

Ocena: 7/10

Nightwing: Czas Tytanów

Dick Grayson to niesamowicie uroczy i sympatyczny człowiek. Facet ma serce na dłoni i pomógłby każdemu. To jak pisany jest Nightwing to największy atut tej serii. Uwielbiam jak Taylor pisze relacje między bohaterami i ile serca w to wkłada. Świetną pracę wykonuje również Redondo, którego rysunki są bardzo atrakcyjne. Pod względem scenariusza i fabuły ten tom wypada nieco gorzej niż poprzednie.

Ocena: 7/10

Daredevil Tom 1

Po runie Bendisa i Brubakera brakowało mi dobrego Daredevila. Interpretacja Śmiałka według Waida i Soule'a nie do końca trafiły w mój gust. Opinie jakie krążyły na temat runu Zdarskiego sprawiły, że byłem bardzo optymistycznie nastawiony przed lekturą...i nie zawiodłem się.

Bardzo spodobało mi się skupienie nie na postaci samego Daredevila, a Matta. Ciekawe były jego wewnętrzne rozterki spowodowane jednocześnie jego wiarą, moralnością i poczuciem sprawiedliwości. W komiksie nie zabrakło akcji. Daredevil po zakończeniu serii pisanej przez Soule'a doznał poważnego wypadku i nie jest w najlepszej formie (łagodnie mówiąc). Bohater często przegrywa pojedynki i musi ratować się ucieczką. Podobało mi się bardziej realistyczne podejście do tej postaci.

Słowa uznania należą się również rysownikom. Kreska Checchetto bardzo mi się podobała. Momentami odrobinę przypominała mi prace znanego ze współpracy z Bendisem Alexa Maleeva.

Pierwszy tom Daredevila ze scenariuszem Chipa Zdarskiego uważam za bardzo dobry. Jest w nim wszystko, czego wymagam od komiksów superbohaterskich, czyli dobrze napisane postacie, ciekawa intryga, angażujące wątki obyczajowe, szczypta realizmu, dobra akcja i atrakcyjna szata graficzna.

Ocena: 8/10

Asteriks legionista

Mój pierwszy przeczytany Asteriks i Obeliks...i na pewno nie ostatni! Bawiłem się przednio! Humor, rysunki i postacie są kapitalne.

Ocena: 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 28 Kwiecień 2025, 08:39:13
Asteriks cały czas trzyma wysoki poziom, gdy scenariusze pisał Gościnny. 8/10 to dla mnie wymagane minimum przy ocenie tych albumów. Z pamieci najlepsze to chyba Niezgoda, Osiedle bogów. Ale żadnemu bym nie dał poniżej ósemki.

Władca much kusi....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 28 Kwiecień 2025, 08:50:33
Najsłabszy tom za Gościnnego to chyba Wielka przeprawa ale to było pisane u schyłku kariery pana Gościnnego więc jestem w stanie zrozumieć spadek formy,choć i tak dałbym ocenę 7 gdzie u pozostałych co najmniej 8
Ocenę najwyższą dałbym Wróżbicie, Tarczy Arwernów i może właśnie Niezgodzie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 28 Kwiecień 2025, 09:04:49
Legionista! To jest najlepszy Asteriks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 28 Kwiecień 2025, 09:23:14
Kleopatra też super. Szczególnie pierwsze wydanie z opisem na okładce na styl filmu z Taylor. Potem, chyba, nie zrobili czegoś takiego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Pn, 28 Kwiecień 2025, 09:38:57
Najsłabszy tom za Gościnnego to chyba Wielka przeprawa ale to było pisane u schyłku kariery pana Gościnnego więc jestem w stanie zrozumieć spadek formy,

u schyłku kariery?  :P
Rene Gościnny zmarł przedwcześnie w wieku 51 lat.
kto wie jakie scenariusze do Asteriksa i Lucky Luka mógł jeszcze napisać.
...
Kilka ostatnich albumów do których Goscinny pisał scenariusz- "Obeliks i spółka". "Cesarz Smith", "Śpiewający drut" były na wysokim poziomie.

Cytuj
Najsłabszy tom za Gościnnego to chyba Wielka przeprawa

przychylam.  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 28 Kwiecień 2025, 09:45:24
Nie chciałem pisać u schyłku życia bo sądziłem że każdy fan wie że zmarł przedwcześnie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 28 Kwiecień 2025, 14:12:54
Kleopatra też super. Szczególnie pierwsze wydanie z opisem na okładce na styl filmu z Taylor. Potem, chyba, nie zrobili czegoś takiego.

I te opisy ile czego zużyto do produkcji, też mam do tego albumu właśnie za zestawienie z filmem duży sentyment :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 28 Kwiecień 2025, 14:34:39
W tym najnowszym wydaniu jest o tej okładce/posterze (bo podobno był taki) w dodatkach. Ogólnie te okładki z pierwszego polskiego wydania były lepsze. Te nowe jakieś takie plastikowe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pn, 28 Kwiecień 2025, 15:41:47
LASU OPALU tom zbiorczy 1. Schematyczna do bólu opowieść z gatunku fantasy, lecz podana w tak znakomity sposób i samoświadomością, że lektura przynosi niemałą frajdę. Autor świadomie powiela schematy, jednocześnie wprowadza nieoczywiste rozwiązania. Komiks czyta się znakomicie, a całość wieńczy sympatyczna szata graficzna. Mocne 7 na 10 i czekam na kolejne tomy.

EKHO część 12. Długo musieliśmy czekać na kolejną część przygód atrakcyjnej (!) i sympatycznej Fourmille w zakręconym i szalonym świecie lustrzanym. Niestety scenarzysta nie jest w stanie porzucić utartych ścieżek i odczuwalny jest brak świeżości pomysłów. Niemniej wciąż znakomita jest warstwa graficzna, choć mam wrażenie że wydruk jest trochę przyciemniony. Niemniej czekam na kolejne części.

 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 29 Kwiecień 2025, 13:43:10
Zakończyłem lekturę wydanych u nas zbiorczych Hellblazerów wraz z tymi, które nie były wydane - czyli od 1 do 229 (resztę przeczytam po niesprecyzowanej przerwie).

Generalnie to niestety, ale cała seria stoi przede wszystkim głównym bohaterem i klimatem Anglii sprzed 2000 roku. Same w sobie perypetie Constantine'a nie są aż tak interesujące, by były istotnym atutem. Niestety po runie Jenkinsa jakoś serii spada niemiłosiernie, ponieważ ginie cały klimat. Już chyba te extra zeszyty Ennisa są słabe, potem przychodzi bardzo słabiutki Ellis (da się czytać, ale to strasznie nijakie). Potem jest nieszczęście w postaci runu Azzarello, który zabiera Johna do USA (i zwłaszcza na początku całkiem nieźle się to czyta, tylko że to nie jest Hellblazer). Potem jest run Careya, który musiał się wpierdzielić w epickie zmagania i koniec świata. Znowu - nie jest tak, że to się źle czyta, ale to nie jest Hellblazer. Co ciekawe, ostatni zeszyt Careya (229) jest bardzo dobry i w klimacie starego Hellblazera.

Wracając zatem do tego co dobre. Run Delano jest mocno przegadany, poza tym główna historia (Maszyna strachu) jest słaba. Run Ennisa i Jenkinsa są po prostu fajne, przy czym Jenkins pod koniec zaczyna wałkować ciągle ten sam motyw i to zaczyna być trochę zbyt wtórne.

Polecam przeczytać do zeszytu 128, a potem to już tylko jeśli ktoś wsiąkł i chce więcej Constantine'a, nawet jeśli cała reszta już nie do końca gra.

Dla porządku dodam, że zeszyty Morrisona, Gaimana, Foremana, Smitha, Macana nie mają najmniejszego znaczenia dla fabuły, na dodatek są po prostu słabe lub co najwyżej przeciętne. Wyjątkiem tutaj jest zeszyt Smitha (51), całkiem fajna historia, która dzieje się w pralni. Natomiast zeszyty 85-88 (Campbell) stanowią w zasadzie całość z dwoma pierwszymi zeszytami Jenkinsa i nie rozumiem decyzji, żeby to wydać oddzielnie. Tłumaczą skąd się John wziął w Australii i pojawią się tam postaci, z tych dwóch pierwszych zeszytów. Sama historia Campbella jest niezła, zwłaszcza na początku, ale potem trochę widać, że kazali mu kończyć. Zeszyty Miny (216-228) to w sumie ciekawy początek, ale potem rozwinęło się to w słabą historię. Nie powiem jednak czy ma znaczenie dla fabuły dalszych zeszytów, bo skończyłem na 229.

I ostatnia kwestia - Hellblazer - Wzlot i upadek - takie se, chyba szkoda czasu, o ile nie chce się koniecznie przeczytać wszystkiego.

Potwór z Bagien (Wein) - przeczytałem jako wstęp do historii Moore'a. Typowa ramotka, nie ma nad czym się rozwodzić.

Ostatni dzień Howarda Phillipsa Lovecrafta - niezłe, ale bez przesady. Najlepszy jest w tym wszystkim Rebelka z kilkoma ujęciami Lovecrafta (np. okładka), ale później niestety wszystko zaczyna być podobne, zlewa się ze sobą. Sama historia to dla mnie przede wszystkim próba pogodzenia się autora z faktem, że Lovecraft miał niewłaściwe poglądy. Nie doceniam tego w najmniejszym stopniu bo mam na to zupełnie wywalone. Pozostałe kwestie oceniam lepiej i dlatego warto. I przy okazji - listy Lovecrafta są całkowicie czytelne i jeśli ktoś ma z tym problem to wina leży po stronie czytelnika (i najwyraźniej braku umiejętności czytania pisma odręcznego albo stylizowanego na odręczne), a nie po stronie wydawcy/autora/liternika.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Wt, 29 Kwiecień 2025, 14:26:12
Ja ostatnio powtórzyłem sobie cały run Ennisa i jak początek jest świetny, to potem poziom leci bardzo w dół, a  sama końcówka tj. wizyta Constantine w Stanach i Rake at the Gates of Hell to już jest męka. Widać natomiast, że już wtedy autor miał potencjał, co udowodnij później w Kaznodzieji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 29 Kwiecień 2025, 14:56:04
Ja ostatnio powtórzyłem sobie cały run Ennisa i jak początek jest świetny, to potem poziom leci bardzo w dół, a  sama końcówka tj. wizyta Constantine w Stanach i Rake at the Gates of Hell to już jest męka. Widać natomiast, że już wtedy autor miał potencjał, co udowodnij później w Kaznodzieji.

W sumie zapomniałem o tym pobycie w USA za Ennisa. Tak, to jest też bardzo słabe. Zapomniałem też wspomnieć, że z całego Hellblazera uważam najlepsze dwa pierwsze zeszyty Delano. To co musiał zrobić Costantine żeby zakończyć sprawę było mocnym, skurwysyńskim zagraniem. To było mocne uderzenie, do którego później już moim zdaniem nic nie dorównało.

A Kaznodzieja to oczywiście top, niestety później (i wcześniej) Ennis już nie napisał niczego tak dobrego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 29 Kwiecień 2025, 17:08:35
Ja hellblazera lubię, sam klimat robi robotę. Scenariusze może nie są jakoś porywające, ale bohater interesujący. To i tak jedna z oryginalniejszych serii DC u nas wydawanych. Lepsze to niż wszystkie te nowe nightwingi itd
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 01 Maj 2025, 16:31:05
Długi Juan składa się z dwunastu ośmiostronicowych opowieści: kilka pierwszych jest samodzielnych, a kolejne łączą się fabularnie, tworząc spójną sekwencję przygód. To powiązanie wyszło komiksowi na dobre. W przeciwieństwie do Hombre gdzie krótkie formy uniemożliwiały rozwinięcie wątków, w Długim Juanie zachowana jest chronologia i występują powracające postaci, co sprawia, że lektura staje się znacznie bardziej angażująca.

Bohaterami są:

(https://i.imgur.com/o81ohWW.png)

Całość napisana jest lekkim i przyjemnym językiem. Dialogi brzmią naturalnie, nie brakuje w nich humoru, a całość przywodzi na myśl romantycznych piratów, do jakich przyzwyczaiło nas kino rozrywkowe.

Komiks powstał w latach 90., ale wcale się nie zestarzał. Wydanie LiT bez zastrzeżeń – jedynie niektóre plansze są nieznacznie nieostre, co wynika zapewne z jakości materiału źródłowego, jednak mieści się to w granicach akceptowalnych.

Jest to kolejny udany tytuł spod szyldu Ortiza i Segury, komiks ma tylko 96 stron (w pełnym kolorze), więc do połknięcia na raz.

(https://i.imgur.com/72DPn6k.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 04 Maj 2025, 22:50:54
"West Of Sundown".
Hołd złożony przez Vault Comics pulpie, penny dreadful i być może Lidze Niezwykłych Dżentelmenów.
Opowieść o wszelkim plugastwie starego i nowego świata, które na terytorium Nowego Meksyku szuka swojego miejsca na ziemi walcząc o nie kłami, pazurami i srebrnymi kulami z podobnymi mu bytami zarówno lęgnącymi się na przeklętej ziemi, jak i instynktownie ciągnącymi do niej niczym do siedliska samej Santanico Pandemonium.
W zasadzie standardowa historia garściami czerpiąca z worka z kliszami i odniesieniami do wszystkiego co znane z całego przekroju historii horroru, ale całkiem udanie podana w wersji dziewiętnastowiecznej i w klimacie niskobudżetowych filmów z lat 70tych.
Czyta się to niczym jakiś homage dla "Amerykański Wampir", ale tytuł posiada niezaprzeczalny urok starocia wygrzebanego w likwidowanym antykwariacie albo z samego dna czeluści babcinej szafy. Historia z jednej strony tchnie naftaliną a z drugiej pozwala cieszyć się miksem znanych, podanych na nowo koncepcji.
Po lekturze aż chce się ponownie obejrzeć "Od świtu do zmierzchu".
Jeżeli kogoś nie kręcą tego typu klimaty to pewnie 6/10. Dla lubujących się w starociach i zabawie z tą konwencją - 7/10.

(https://i.imgur.com/kF4HfZp.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 07 Maj 2025, 08:58:00
Jean-Pierre Gibrat - "Matteo".

Wydany kilka dobrych la temu "Lot Kruka" zachwycił mnie warstwą wizualną ale dosyć mocno znużył scenariuszem w którym niewiele było wojennej zawieruchy a więcej obyczajówki i moralnych rozterek, na dodatek (imho) zupełnie nieangażująco podanych. Niemniej, ze względu na urzekajacą oprawę wizualną zdecydowałem się zostawić komiks na półce. Przypuszczam, że większość czytelników miała podobnie bo pierwszy wydany w naszym kraju Gibrat sprzedał się słabo. Z tego też powodu na długi czas o wydawaniu Gibrata w naszym kraju ucichło. Wtem...

Timof zrobił to i wydał epopeję zatytułowaną "Matteo". Akcja tej sześcioalbumowej cegły rozgrywa się w targanej konfliktami Europie na przestrzeni lat 1914-1940. Tytułowy bohater zaznaje koszmaru okopów I Wojny Światowej, szaleństwa rosyjskiej rewolucji w 1917 roku, chwil kruchego pokoju w targanej ideologicznymi konfliktami Francji przed II wojną światową, wojny domowej w Hiszpanii gen. Franco i wreszcie  gorzkiego smaku kapitulacji Francji w '39. Nie będę więcej ujawniał ponad to, że mamy w tym komiksie nieszczęśliwą miłość, tajemnice rodzinne, przyjaźń, przygodę, nutkę powieści awanturniczej a także obrazowo ukazane przez Gibrata szaleństwa i absurdy wojen oraz rewolucji. Fabuła raz toczy się wolno, raz przyspiesza jednak nie jest to zdecydowanie komiks stawiający na wartką akcję. Nie jest też, co ważne, tak nużący i mało interesujący jak "Lot Kruka". Plejada komiksowych bohaterów jest ciekawa i dająca się lubić. Tytułowy Matteo to postać z którą można się zżyć, postać zdecydowanie tragiczna choć bynajmniej do nieudaczników nie należy. Dość powiedzieć, że jego losy śledziłem z dużym zainteresowaniem. Piękne, naprawde piękne rysunki Gibrata z niezwykłym pietyzmem oddają klimat zarówno Francji, jak i Rosji czy Hiszpanii. Dbałość o detale jest niezwykła a plansze na których ołówek cudownie współgra z akwarelą można studiowac godzinami. Kobiety są u Gibrata zjawiskowe. Możliwe, że "Matteo" to najpiękniej namalowany komiks jaki widziałem a już troszkę komiksów się naczytałem ;)

Wartością dodaną "Matteo" są mocne walory edukacyjne. Wiele można się dowiedzieć o historii Europy okresu międzywojennego, o poglądach politycznych i ideologicznych jakie buzowały w w/w krajach rozpalając konflikty zarówno międzypaństwowe jak i domowe. Warto mieć ten komiks w swoich zbiorach, naprawdę warto i jestem dozgonnie wdzięczny Timofowi i Cichym za wydanie tego tytułu.

Nie wiem czy "Matteo" stanie się wydarzeniem roku, pewnie nie (choć powienien) ale jestem przekonany, że komiks ten jest w stanie usatysfakcjonować zwolenników zarówno dobrej historii jak i miłośników starannych, klasycznych rysunków.

Ode mnie 9/10 i chciałbym więcej J.P.G na półce ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 07 Maj 2025, 18:16:14
Jean-Pierre Gibrat - "Matteo".

Wydany kilka dobrych la temu "Lot Kruka" zachwycił mnie warstwą wizualną ale dosyć mocno znużył scenariuszem w którym [...]
to ciekawe, co piszesz. Swego czasu, w erze nielegalnych lektur skanlacyjnych (z braku-laku oficjalnych edytorów) Gibrat zrobił na mnie całkiem duże wrażenie właśnie Lotem kruka oraz spinoffowym Le sursis (W ukryciu). https://www.bedetheque.com/serie-40-BD-Sursis.html
Po latach bardzo się ucieszyłem z polskiego wydania (nawet wydaje mi się, że założyłem tu wątek Gibrata, ale teraz go nie znajduję, być może było to na starym forum), no ale po nabyciu drogą kupna naszej wersji i po przeczytaniu pierwszego tomu, jakoś mi się odechciało czytać dalej. Nie był to też efekt innego tłumaczenia, po prostu jakby przestało mnie to zachwycać, dziwne - u mnie to rzadki efekt. I jakoś też mnie wówczas nie zdziwił brak zachwytów na forum. Natomiast do dziś pamiętam, że ten drugi (wcześniejszy) tytuł zapamiętałem jako "lepszy". Przy okazji nie/warto przypomnieć, że w PL ukazał się jeszcze 1 tytuł rysowany przez Gibrata: https://gildia.pl/333505-pinokia.html
Tego tytułu nie polecam :) choć widzę, że w przeciwieństwie do Lotu kruka się już wyprzedał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 08 Maj 2025, 09:19:59
to ciekawe, co piszesz. Swego czasu, w erze nielegalnych lektur skanlacyjnych (z braku-laku oficjalnych edytorów) Gibrat zrobił na mnie całkiem duże wrażenie właśnie Lotem kruka oraz spinoffowym Le sursis (W ukryciu). https://www.bedetheque.com/serie-40-BD-Sursis.html
Po latach bardzo się ucieszyłem z polskiego wydania (nawet wydaje mi się, że założyłem tu wątek Gibrata, ale teraz go nie znajduję, być może było to na starym forum), no ale po nabyciu drogą kupna naszej wersji i po przeczytaniu pierwszego tomu, jakoś mi się odechciało czytać dalej. Nie był to też efekt innego tłumaczenia, po prostu jakby przestało mnie to zachwycać, dziwne - u mnie to rzadki efekt. I jakoś też mnie wówczas nie zdziwił brak zachwytów na forum. Natomiast do dziś pamiętam, że ten drugi (wcześniejszy) tytuł zapamiętałem jako "lepszy". Przy okazji nie/warto przypomnieć, że w PL ukazał się jeszcze 1 tytuł rysowany przez Gibrata: https://gildia.pl/333505-pinokia.html
Tego tytułu nie polecam :) choć widzę, że w przeciwieństwie do Lotu kruka się już wyprzedał.
muszę sobie odświeżyć "Lot Kruka" :) "W Ukryciu" mam nadzieję, że niebawem zostanie wydany a co do "Pinokii" to wiem, znam ale nie czytałem. Wyprzedała się za szybko, niemniej ze względu na rysunki chciałbym zakupić. Do kolekcji Gibrata po prostu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gashu w Cz, 08 Maj 2025, 13:19:16
Kurcze, mnie "Lot Kruka" swego czasu mocno znużył, ale po Twojej recenzji "Matteo" chyba trafi do koszyka :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 08 Maj 2025, 18:51:39
Premiera pewnego szatanskiego tytulu (a przy okazji funkcjonalnosci jednego takiego sklepu) rozgrzala atmosfere na forum do czerwonosci. Nie uczestnicze, ale rozumiem emocje. Nadrabiam rowniez kolejna przeoczona perelke, wydany takze w Polsce dyptyk Inside the Mind of Sherlock Holmes. Tak wlasciwie lepszym okresleniem bedzie "delektuje sie". Jestem w polowie i wciagnalem sie do tego stopnia, ze moje mysli nieustannie kraza wokol wieczornej, blogiej ciszy kiedy latorosle wpadna w morfeuszowe objecia, a ja bede mogl poznac ciag dalszy. Chyle czola przed autorami oraz ich wyobraznia, bo tak kapitalnie skonstruowanego komiksu, gdzie scenariusz oraz rysunki uzupelniaja sie 50:50, nie widzialem od wiekow. Te wszystkie "ficzerki" typu podazaj za czerwona nitka, zegnij delikatnie strone, czy spojrz pod swiatlo, sa fantastyczne i dodaja tony klimatu. Nie wspominajac juz o mega oryginalnym, pomyslowym kadrowaniu i swietnych, bardzo elokwentnych dialogach, ktore czyta sie z najwieksza przyjemnoscia. Konsumuje powoli, staram sie wylapac jak najwiecej zawartych smaczkow i zastanawiam sie, jak sie cala afera skonczy. Co wazniejsze wciaz rozkminiam jak moglem to cudenko przegapic? Polecam. Wroc. Bardzo polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pt, 09 Maj 2025, 06:39:43
Lot kruka pogoniłem bez żalu. Niby wszystko powinno być jak trzeba, 2 wojna, bohaterscy Francuzi, życie zwykłych ludzi na tle wielkich wydarzeń, ale nic z tego. Wynudził mnie ten komiks okrutnie. Za to ten Matteo wygląda niezwykle obiecująco i chętnie się z nim zapoznam. Trzeba będzie dorzucić do następnego koszyka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 12 Maj 2025, 15:47:44
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Adrian Tomine - Samotność komiksiarza, 7/10.
Mocno się uśmiałem przy tym komiksie. Samotność komiksiarza to autoironiczny zbiór najbardziej krindżowych momentów z lat "kariery" niezależnego twórcy komiksowego w USA. Adrian Tomine wybrał takie historie ze swojego życia, w których pechowe lub żenujące sytuacje kontestują cały przemysł i są przyczynkiem do rozważań na temat kondycji branży i jego własnej osoby. Choć Tomine maluje siebie jako pełnego kompleksów i różnorakich sprzeczności introwertyka, równoważy te niezbyt przyjemne cechy żartami sytuacyjnymi i ogromnym dystansem, przez co nie jest ten autoportret nieznośny i nieprzyjemny w odbiorze. Solidny komiks, jak każdy Tomine'a, który pojawił się jak dotąd na naszym rynku.

Charles Burns - Ostatnie spojrzenie, 7/10.
Interesujące ujęcie problemów psychologicznych oraz tych związanych z romantyczną relacją za pomocą dwutorowej narracji: świata fantazji przenikającego się z brutalną codziennością. Charles Burns popuszcza wodze wyobraźni w typowym dla siebie awangardowym i dość absurdalnym stylu, by opowiedzieć o całkiem przyziemnych zagadnieniach z życia niedojrzałego mężczyzny, który wplątał się w romans z młodą femme fatale. Na dodatek tłem wydarzeń jest miejska scena punkowa, gdzie narkotyki i alkohol są wszechobecne, a przelotne znajomości to codzienność. Mimo wszystko wolę El Borbaha tego samego autora.

Manuele Foir - Celestia, 6/10.
Zostaje na półce ze względu na fenomenalną warstwę graficzną. Trudno mówić w przypadku Celestii o jakiejś warstwie fabularnej; akcja idzie do przodu, jednak oprócz dość enigmatycznych założeń dotyczących świata przedstawionego nic, co dzieje się w tym utworze, nie ma większego sensu lub logicznego uzasadnienia. Manuele Foir pragnie zauroczyć Czytelnika swoim ujęciem morza, architektury, miejskiej zabudowy, krajobrazów czy dynamicznych scen walki i, nie kłamiąc, udaje mu się to doskonale w sferze plastycznej. Z tym większą przykrością muszę stwierdzić braki fabularne, których nie da się wytłumaczyć tylko onirycznym charakterem akcji w Celestii. Pomimo to warto choćby dla samych rysunków sięgnąć po ten album. Chociaż wątpię, to być może ktoś dostrzeże więcej sensu w fabule wykreowanej przez Foira niż ja.

Ed Brubaker, Sean Phillips, Criminal 4: Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend, 7/10.
Kontynuacja znanej i lubianej serii duetu Brubaker & Phillips. W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami. To nadal bardzo udany zbiór, choć nieco mniej niż poprzednie odcinki. Być może za dużo komiksu w komiksie? Dla amerykańskiego czytelnika, któremu tamtejsza branża i jej specyfika jest zdecydowanie bliższa, z pewnością może czwarta część Criminal jawić się jako dużo ciekawsza, chociaż i ja nieźle się bawiłem, czytając między wierszami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 12 Maj 2025, 16:20:56
W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami. To nadal bardzo udany zbiór, choć nieco mniej niż poprzednie odcinki. Być może za dużo komiksu w komiksie?
W pełni się zgadzam. Jak poprzednie tomy w większości bardzo mi się podobały, tak ten odebrałem mocno średnio. Ale mnie ogólnie irytują tego typu motywy, jakieś tanie mi się to wydaje - że jak komiks, to i bohaterowie muszą komiksy czytać, rysować bądź w inny sposób być z nimi związanymi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 12 Maj 2025, 22:06:00
W kwestii super hero jestem jak inzynier Mamon. Nowych rzeczy, z nielicznymi wyjatkami, nie ruszam, a postacie lubie tylko te, ktore od dawna znam. Jedna z nich, towarzyszaca mi od szczeniecych lat, jest Elektra czyli druga, zaraz po Punisherze, z ulubionych. Moja "relacja" z nia siega pamietnego "The Wall", wydanego dawno temu przez enigmatyczne As Editor. Historia ta, co prawda nigdy nie doczekala sie w Polsce kontynuacji (w formie zeszytowej), ale stanowila w miare zamknieta calosc. To wystarczylo i zrobilo robote. "Saga" tak na prawde byla inaczej posklejanymi, przearanzowanymi numerami DD z runu Franka Millera, o czym przez lata nie mialem pojecia. Anyway, Elektra skradla wtedy kawalek mojego serca i juz na zawsze w nim pozostala. Co prawda moja biblioteczka nie zawiera specjalnie duzo komiksow z pania Natchios, ale kazdy z nich jest przynajmniej dobry i do kazdego wracam z przyjemnoscia. Wczoraj pan kurier przyniosl najnowszy nabytek, cos co mialem na oku od dawna, ale jakos wciaz odkladalem na pozniej. Ostatnia wizyta w LCS, gdzie udalo mi sie tytul ten wypatrzyc i na spokojnie przekartkowac, rozwiala watpliwosci i ostatecznie utwierdzila mnie w przekonaniu, ze chce go w swoich zbiorach. Lektura Black, White & Blood w wydaniu Treasury Edition juz za mna. Kazdy chyba wie na czym polega koncept, wiec nie bede sie rozpisywal. Album zawiera 4 zeszyty, po 3 historie w kazdym. Jak to z antologiami - raz jest lepiej, raz gorzej, ale poziom od poczatku do konca jest dosc przyzwoity. Zadna z historyjek nie grzeszy wybitnoscia, ale calosc czytalo mi sie niezwykle plynnie, bez zazenowania czy poczucia straty czasu. Co prawda, ze wzgledu na to o czym pisalem wyzej trudno jest mi byc obiektywnym, ale mysle, ze wiekszosc tworcow z karkolomnego zadania, jakim bylo sklejenie czegos oryginalnego i interesujacego na zaledwie 8 stronach, wyszla z tarcza. Kilka z nich to bardzo sprawne, krotkie perelki. A jak album wypada pod wzgledem graficznym? Powiekszony format w tym wypadku to strzal w dziesiatke. Treasury Edition wydawal sie przez lata formatem calkowicie przez wlodarzy Marvela zapomnianym, ale do BW&B pasuje idealnie. Wiekszosc szortow wypada dobrze, lub bardzo dobrze, ale patrzac na nazwiska artystow o zadnym zaskoczeniu nie ma mowy. Mi najbardziej podeszly historie zilustrowane przez takich tuzow jak Greg Smallwood, Paul Azaceta, Peach Momoko czy weterana - Kevina Eastmana. Choc sam album czyta sie niezwykle szybko, to wlasnie swietne rysunki sklaniaja do wielokrotnych powrotow.
Czy polecam? Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta. Mysle, ze jest to cos dla osob lubiacych krotkie formy, a przede wszystkim dla fanow postaci. To nie jest typowy komiks Marvela, tylko laurka dla starych dziadow, ktorzy dawno temu zakochali sie w greckiej morderczyni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 12 Maj 2025, 22:14:34
Też mam na oku od jakiegoś czasu, w sumie chyba jedyny album z tej serii, który mnie interesuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 13 Maj 2025, 11:01:10
 Czytam teraz Universal War One autorstwa Bajrama, wydany przez Elemental. (https://www.elemental.pl/media/filer_public_thumbnails/filer_public/08/e5/08e53ed0-c974-48c2-bef0-aa304f437717/uw1-t1.jpg__570x800_q85_subsampling-2.jpg) i na Alana Moora, ależ to jest głupie  ::) Ktoś kiedyś mi napisał, chyba Sędzia, że jeśli fabuła ma główne znaczenie dla czytelnika, to nie ma sensu czytać komiksów zamiast książek, nie do końca się z tym zgadzam ale ten komiks to idealny przykład dla tej tezy. To komiks sci-fi opowiadający losy pilotów z karnej eskadry (tak, to ten motyw....) Przeczytałem na razie tylko tom pierwszy, ale był tak głupi, że chyba całym tym komiksem pierdzielnę. Jeśli miałbym do czegoś porównać fabułę, to do jakiegoś genericowego amerykańskiego blockbustera który składa się głównie z ogranych klisz i zawiera wiele nierealistycznych rzeczy bez sensu. To nie jest tak, że nie lubię "głupich" dzieł kultury, wręcz przeciwnie, taki np. film Armageddon to jeden z moich ulubionych a przecież stoi brakiem realizmu, eksplozjami i głupim humorem.. Podstawowa różnica między Armageddon a Universal War One jest taka że twórcy pierwszego byli świadomi tego że tworzą głupi rozrywkowy film, a Bajram już niezbyt. Brak w tym komiksie humoru przez co, przynajmniej ja, próbowałem traktować go poważnie. Kreska nie jest zła, ale też nie wyróżnia się niczym szczególnym, więc chyba naturalne że skupiłem się na fabule, dialogach i światotworzeniu. Ostatnie jest szczątkowe. Dialogi - najgorsze co może być, nie są ani "naturalistyczne" ani podniosłe, tylko taki miks pomiędzy gdzie brak przekleństw tylko potęguje śmieszność i nienaturalność wypowiedzi wkurzonych postaci. Nielogiczności tu pełno, jakby ktoś chciał o nich popisać to mogę, ale tak to szkoda mi czasu na wypisywanie ich :P Nie polecam, jak ktoś chce rozrywki z wyłączeniem mózgu to są lepsze rzeczy od UWO, a jak ktoś chce faktycznie mięsistego sci-fi w klimatach wojny w Układzie Słonecznym to może przeczytać albo obejrzeć The Expanse, ewentualnie przeczytać komiks Humanity Lost jeśli kosmici w miksie nie przeszkadzają. Przepraszam za błędy ale komentarz pisany na tel, plus szare komórki mi trochę obumarły po tej lekturze...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wt, 13 Maj 2025, 11:24:44
Jakoś rok temu odświeżyłem sobie UWO i po mojej entuzjastycznej ocenie po pierwszym czytaniu nie zostało tak dużo. To całkiem poprawny komiks, ale do doskonałości daleko. Właśnie czytam "Czwartą siłę" ze Studia Lain - również komiks scifi, i mimo wszystko UWO było o jakieś trzy długości lepsze. Nagromadzenie głupot w komiksie Gimeneza jest nie do zniesienia, próbuję to skończyć. Jak mi się uda, to oczywiście moja opinia trafi do tego tematu, jak to zwykle bywa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 13 Maj 2025, 12:16:11
Ktoś kiedyś mi napisał, chyba Sędzia, że jeśli fabuła ma główne znaczenie dla czytelnika, to nie ma sensu czytać komiksów zamiast książek, nie do końca się z tym zgadzam ale ten komiks to idealny przykład dla tej tezy.

Nie ja. Dla mnie fabuła w komiksach ma główne znaczenie. Chyba w odpowiedzi na taką moją wypowiedź pojawiła się właśnie ta teza, którą przywołałeś.

Również nie byłem pod wrażeniem serii Universal War.

@burberry
niedawno czytałem Czwartą siłę, nie wiem czy jest słabsza od UW (którego już zbytnio nie pamiętam), ale jest słaba. Chyba najsłabsza z sci-fi od Gimeneza (Leo Roa, Segmenty). 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 13 Maj 2025, 12:37:20
Nie ja. Dla mnie fabuła w komiksach ma główne znaczenie. Chyba w odpowiedzi na taką moją wypowiedź pojawiła się właśnie ta teza, którą przywołałeś.

A racja, przepraszam, to wtedy stwierdził komiks  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Wt, 13 Maj 2025, 15:44:23
Przeczytałem na razie tylko tom pierwszy, ale był tak głupi, że chyba całym tym komiksem pierdzielnę.
proponuje wstrzymac się z ocena, aż przeczytasz calość.
Spoiler: PokażUkryj
wg mnie motyw podróży w czasie zdecydowanie lepiej rozegrany niż chociażby w takim "Dziewięć". Trochę jak "Dark" w kosmosie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 13 Maj 2025, 15:55:35
Przyznam, ze ja rowniez lepiej wspominam pierwsze podejscie do UWO niz kolejne, ale na pewno nie nazwalbym tego komiksu glupim. Ma swoje minusy, oczywiscie, ale to nadal dobra, angazujace lektura. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 13 Maj 2025, 18:08:13
Po latach wciąż jara mnie UW1. Owszem, to komiksowy blockbuster, ogrywający schematy, może nawet miejscami głupi - ale w końcu to blockbuster, gdzie liczy się epickość niż logika. Daj boże więcej takich blockbusterowych sf z chemią między postaciami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 13 Maj 2025, 20:38:41
Dla mnie blockbuster wcale nie musi oznaczać głupi, chyba, że mowa o słabym blockbusterze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 13 Maj 2025, 20:43:43
UW1 nie jest głupi - może się wydawać taki po pierwszym tomie, no ale jest jeszcze tom 2, który kroczy w dość nieoczekiwaną stronę. Owszem, to dalej żonglowanie kliszami, ale końcowy wydźwięk jest całkiem mądry, humanistyczny wręcz. A że po drodze bohaterowie zachowują się jakby mieli całe spektrum borderline'ów i działali nielogicznie to insza inszość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Wt, 13 Maj 2025, 22:18:09
Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, żeby nie umknęło.
Miałem po latach przyjemność odświeżyć sobie pierwszy album komiksu Ariol. Ku mojemu zdziwieniu wznowiło go wydawnictwo Wytwórnia (poprzednio Adamada).

To według mnie jeden najlepszych komiksów dla dzieci, głownie grupy 7-12 powiedzmy. Bardzo, bardzo polecam - jak syn skończył to ja przejąłem i jak zwykle super się przy nim bawiłem. U mojego młodego w TOP 3 obok Asteriksa i Louca.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3787121/ariol-wszyscy-jestesmy-osiolkami
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Wt, 13 Maj 2025, 22:44:26
Cytuj
Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, żeby nie umknęło

Jeśli faktycznie taki dobry, to można wrzucić też tu:
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-powinny-czytac-dzieci/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 13 Maj 2025, 23:18:58
Dzięki za opinie o UWO, dam mu jeszcze trochę szansy  ;). Może i aż tak głupi jak go opisałem nie jest, pisałem trochę pod wpływem wrażenia dość idiotycznej i niestety kluczowej sceny kiedy
Spoiler: PokażUkryj
Balti wybiegł z karnej odprawy i porwał myśliwiec z hangaru żeby wlecieć do Strefy. Nie dość że do salki wprowadziła ich żandarmeria, więc pomijając już to że drzwi powinny być zamknięte, to powinien ich pilnować więcej niż jeden żandarm... Nie wspominając o tym, że sytuacja gdzie jeden losowy pilot, zwłaszcza z kompani karnej, sobie wbiega od tak do hangaru i wsiada do, może i swojego ale i tak, myśliwca i pruje bronią dookoła, i to wszystko na pokładzie statku flagowego jest dość... absurdalna. Już kij z tym że dowództwo powinno go zestrzelić zaraz po wyleceniu z hangaru :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Śr, 14 Maj 2025, 00:29:17
Pamiętam, że UWO 1/2 było dla mnie rozczarowaniem. Stereotypowi bohaterowie z durnymi rozwiązaniami fabularnymi
Spoiler: PokażUkryj
jak np. połączenie wszystkich bohaterów w pary

I jak to bywa z zabawami z czasem, nietrzymające się logiki. Ogólnie typowy średniak, który nie wiedzieć czemu
urósł do rangi czegoś większego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 14 Maj 2025, 07:02:56
UW1 nie jest głupi - może się wydawać taki po pierwszym tomie, no ale jest jeszcze tom 2, który kroczy w dość nieoczekiwaną stronę. Owszem, to dalej żonglowanie kliszami, ale końcowy wydźwięk jest całkiem mądry, humanistyczny wręcz. A że po drodze bohaterowie zachowują się jakby mieli całe spektrum borderline'ów i działali nielogicznie to insza inszość.
Nie miałem na myśli konkretnie tego komiksu. Po prostu niezbyt się zgadzam z argumentem, że jak mamy do czynienia z filmem/książką/komiksem rozrywkowym, to już takie kwestie jak wewnętrza spójność, logika wydarzeń czy zachowań bohaterów nie mają znaczenia, bo według mnie mają i rozrywkowy charakter utworu tego nie zmienia. Co innego, gdy absurdalność jest celowa lub to kwestia konwencji utworu, a co innego, gdy wynika z leniwego pisania scenariusza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 14 Maj 2025, 08:21:14
Z logiką w dziełach popkulturowych (książkach, komiksach, filmach) jest ten problem, że traktujemy jako nielogiczne coś tylko dlatego że sami byśmy zrobili to inaczej i zakładamy, że sami w życiu kierujemy się logiką, nie emocjami.

Gdyby konstruować fabuły pod względem logiki to przypominałyby te bekowe filmiki na YT typu rodzina przeprowadza się do nowego domu, słyszy jakieś hałasy na strychu, więc nie bawi się w rozpakowywanie bagaży, tylko zawija się z powrotem i następują napisy końcowe.

Więc tak, przygodówki mają to do siebie, że szturmowcy nie potrafią trafić do celu w odległości trzech metrów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 14 Maj 2025, 09:32:52
Idealnie wpisuje się to w powszechną nagonkę na naukowców z "Prometeusza"  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 14 Maj 2025, 09:45:45
Więc tak, przygodówki mają to do siebie, że szturmowcy nie potrafią trafić do celu w odległości trzech metrów.
Nie analizowałbym tego, po prostu taka rola szturmowców w filmie, że ma być ich dużo i mają ginąć. Podobnie jak ich pancerze, jedno trafienie i są wyeliminowani z walki, ale fajnie wyglądają.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 14 Maj 2025, 09:51:08
Z logiką w dziełach popkulturowych (książkach, komiksach, filmach) jest ten problem, że traktujemy jako nielogiczne coś tylko dlatego że sami byśmy zrobili to inaczej i zakładamy, że sami w życiu kierujemy się logiką, nie emocjami.

Gdyby konstruować fabuły pod względem logiki to przypominałyby te bekowe filmiki na YT typu rodzina przeprowadza się do nowego domu, słyszy jakieś hałasy na strychu, więc nie bawi się w rozpakowywanie bagaży, tylko zawija się z powrotem i następują napisy końcowe.

Więc tak, przygodówki mają to do siebie, że szturmowcy nie potrafią trafić do celu w odległości trzech metrów.
No tak, pewnie że jakieś umowności muszą mieć miejsce. Ale to co innego niż sytuacja, gdy postacie podejmują najgłupsze możliwe decyzje, bo scenarzysta idzie na łatwiznę bądź nie ma pomysłu, jak inaczej popchnąć fabułę do przodu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 14 Maj 2025, 17:16:57
(https://i.ibb.co/Lzty0TCy/05e7af492f60085ecd154c4208cfe6b5-2.jpg)

Mike Carey, Marcelo Frusin, Leonardo Manco i inni – "Hellblazer – tom 2"


Sukcesywna lektura kolejnych odsłon "Hellblazera" stała się już dla mnie pewną oczywistością w mojej komiksowej przygodzie i mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas nią pozostanie, bo materiału do wydania nadal jest sporo. Egmont właśnie skończył run Paula Jenkinsa, tymczasem ja jestem dalej na etapie Mike’a Careya, z którego drugim tomem niedawno się zaznajomiłem.

Poprzedni pozostawił mnie z dużymi nadziejami co do dalszego rozwoju wypadków, ponieważ zdawał się jedynie wstępem do większej całości, niestety pod tym względem poczułem lekki zawód. Zapoczątkowane wątki znajdują tu rozwiązanie już w pierwszej historii, co w kontraście do sporej podbudowy, którą stworzył autor, skończyło się poczuciem za szybkiej konkluzji. Sprawiło to, że finał opowieści o Czarnym Psie, na który bardzo liczyłem, wydał mi się rozczarowujący i odhaczony po łebkach, a ogólnemu wrażeniu nie pomógł styl Careya, który zakończył fabułę z nieco superbohaterskim zacięciem, co niekoniecznie podoba mi się w przypadku serii o Constantinie. To nadal solidna robota, ale rozegrana w trochę zbyt blockbusterowy sposób. Sądzę też, że pod kątem narracyjnym lepiej by zagrało, gdyby pierwsze 5 odcinków z tego zbioru trafiło jednak do poprzedniego, który w aktualnej formie zostawia czytelnika z cliffhangerem niepotrzebnie rozbudzającym oczekiwania. Nie podobały mi się także pewne szczegóły, jak bestia z czasów biblijnych opowiadająca o krakersach z serem i posługująca się silnie potocznym, współczesnym językiem – detal, ale czułem lekki zgrzyt. Natomiast jest to sam początek, a poza nim można wyodrębnić jeszcze trzy historie – samodzielne, choć z widocznym kolejnym większym wątkiem rozwijającym się w tle, co tym mocniej utwierdziło mnie w przekonaniu, że wolałbym inny podział zeszytów. Przechodząc jednak do samych komiksów, na szczęście zastrzeżenia zanikają wraz z rozwojem wypadków, a przyjemność z lektury wraca do poziomu z pierwszego tomu. Fabuły są sprawnie prowadzone, a scenariusze podtrzymują zainteresowanie i wzmagają chęć poznania dalszego ciągu.

Carey na pewno tworzy innego "Hellblazera" niż Delano czy Ennis, bo jego styl jest współcześniejszy, bardziej dynamiczny i ze wspomnianym blockbusterowym zacięciem. Zdarza się, że trochę mi to przeszkadza i w pewnych momentach wolałbym spokojniejsze prowadzenie akcji, ale koniec końców wszystkie te trzy runy lubię – Azzarello czy Ellisa stawiam jednak dalej. Mimo, że przygody Johna w wykonaniu Careya są pisane w inny sposób, paradoksalnie to właśnie ten autor mocniej nawiązuje do poprzedników, a w tym tomie będziemy mieli okazję powrócić do kilku bohaterów czy wątków zapoczątkowanych dużo wcześniej. Całość zostaje też ponownie silniej osadzona w świecie DC i choć oczywiście klasycznych superherosów tu nie spotkamy, tak już postacie wywodzące się z klimatów magii czy horroru mają tu swoją reprezentację, ale trzeba zaznaczyć, że to raczej powrót do korzeni "Hellblazera" niż jakaś rewolucja. Seria zalicza tu również następny jubileusz za sprawą zeszytu #200.

Za rysunki odpowiadają głównie dwaj twórcy. Marcelo Frusin to na tym etapie stary wyjadacz w cyklu, który miał okazję ilustrować już u Ellisa i Azzarello. Co do jego kreski mam ambiwalentne uczucia – raz mi się podoba, raz nie. Tutaj nie wypada źle, jednak nie mogłem odpędzić się od wrażenia, że jego plansze wydają się bardziej niedbałe niż w pierwszym tomie. Dosyć nijako prezentuje się również design bestii z początkowych zeszytów. Po sprawdzeniu wychodzi na to, że to ostatnie numery "Hellblazera" w jego wykonaniu, więc być może coś w tym jest – albo to ja szukam potwierdzenia dla swoich obserwacji. Aczkolwiek poprzednim razem na pewno bardziej podobały mi się jego prace. Kompletnym przeciwieństwem jest natomiast debiutujący na łamach serii Leonardo Manco, którego ilustracje wyglądają naprawdę atrakcyjnie. Realistyczny styl stanowi dobrą przeciwwagę dla nieco kreskówkowego Frusina, a kadry są klimatyczne i szczegółowe, lepiej też wychodzi mu obrazowanie wszelakich demonicznych bytów. Jego część prezentuje się zdecydowanie najlepiej i cieszę się, że będzie się jeszcze pojawiać. Gościnnie jeden odcinek rysuje także Chris Brunner – wypada przyzwoicie, ale pojawia się w nim pewien dysonans, bo jedna z postaci, która u Manco była czarnoskóra, tutaj wygląda na białą, co trochę wybiło mnie z immersji. Dziwne, zwłaszcza, że w obu przypadkach kolory nakładała ta sama osoba. Na chwilę pojawia się również Steve Dillon, a jego chyba przedstawiać nie trzeba.

Ogółem drugi tom Careya to takie połączenie starego z nowym, które co prawda można czytać niezależnie, jednak dobrze będzie znać przynajmniej zeszyty Delano. Nie jest to dla mnie żaden przełom w losach Constantine'a, ale na pewno rozrywkowa odsłona tego cyklu, która sprawnie przenosi go w nowe czasy, jednocześnie czerpiąc z dorobku poprzedników i umiejętnie grając na nostalgii. Całość ponownie kończy mocny cliffhanger – na horyzoncie jest jeszcze jeden zbiór tego autora, mam nadzieję, że tym razem rozwiązanie okaże się bardziej satysfakcjonujące, bo potencjał niewątpliwie jest. Póki co oceniam jako solidną część serii.


7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 15 Maj 2025, 12:48:26
Pamiętam, że UWO 1/2 było dla mnie rozczarowaniem. Stereotypowi bohaterowie z durnymi rozwiązaniami fabularnymi
Spoiler: PokażUkryj
jak np. połączenie wszystkich bohaterów w pary

I jak to bywa z zabawami z czasem, nietrzymające się logiki. Ogólnie typowy średniak, który nie wiedzieć czemu
urósł do rangi czegoś większego.

To ciekawe, bo urósł dopiero przy drugiej próbie i wydaniu integrali. Kiedy Egmont wydawał pojedyncze albumy tytuł był dość chłodno przyjety, pamiętam głównie negatywne opini z forum Gildii. Rynkowo też sukcesem nie był i szybko przerwano wydawanie. Dopiero na Specu był chwalony po wydaniu Elementala. Sam się zresztą wtedy skusiłem no i jednak jestem Team Gildia, było trochę ciekawych motywów, ale jednak postacie, ich relacje i dialogi leżą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 15 Maj 2025, 13:00:06
UW1 to trochę cacus W Poszukiwaniu Ptaka Czasu, gdzie finalny tom wstecznie zmieniał odbiór całości doleci. W UW1 ten moment zwrotny nastąpił wcześniej, ale i tak później niż w wydanych przez Egmont zeszytach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 17 Maj 2025, 10:11:36
Władca Much to bardzo dobry komiks. Ale źle się czułem od początku lektury, bo od pierwszej planszy jest coś niepokojącego w tej historii. Budowanie społeczeństwa od podstaw, to nic łatwego. A że bohaterowie są dziećmi, to jeszcze wzmacnia przekaz. Cały czas miałem w sercu taką kłującą szpilkę, że to się nie może dobrze skończyć. Nie znałem oryginału, ale coś tam wiedziałem o tej historii, bo jak już wspomniałem, w filmie Poradnik pozytywnego myślenia główna bohaterka grana przez Jennifer Lawrence zdradza kilka kluczowych wątków. Jest to mocny komiks, a teksty są żywcem wyjęte z książki. I dobrze, czujesz czasem tę literackość, a ładnie jest to napisane. Do tego piękne rysunki i kolory. Miejsce akcji jest trochę jak Toussaint w Krwi i winie, przepiękna kraina (tutaj rajska wyspa), ale czy aby na pewno? Dla mnie ósemka na dziesięć, ale wcale mnie nie zdziwią wyższe oceny u innych użytkowników.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w So, 17 Maj 2025, 11:06:55
Oryginał Władcy Much to bardzo dobra książka (i klasyk). Dzięki za podzielenie się opinią, komiks jest na mojej liście zainteresowania. Chociaż nie umniejszając fabule oryginału, badania skupiające się na rzeczywistych przypadkach nagłego odcięcia grupy dzieci/młodzieży od cywilizacji pokazują, na szczęścia, znacznie mniej atawistczne a bardziej empatyczne zachowania grupowe :) No ale fikcja to fikcja. Nie mam teraz linka pod ręką ale mogę poszukać gdyby ktoś był zainteresowany.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 17 Maj 2025, 11:58:42
No, badania Sherifów potwierdzają raczej wizję Goldinga. Co prawda oni tam konflikt podkręcali, ale to pokazuje że wystarczy niewielki wyzwalacz i już potem samo idzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w So, 17 Maj 2025, 13:12:22
No, badania Sherifów potwierdzają raczej wizję Goldinga. Co prawda oni tam konflikt podkręcali, ale to pokazuje że wystarczy niewielki wyzwalacz i już potem samo idzie.
Nie wiedziałem o tym doświadczeniu, albo wypadło mi z głowy, także dzięki, będę miał o czym poczytać :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 17 Maj 2025, 13:29:27
Amazing Spider-Man. Tom 4

Kawał komiksu. Straczynski bardzo dobrze balansuje między typową superbohaterszczyzną, a wątkami obyczajowymi. W tym tomie nie zabrakło również wątków bardziej dramatycznych, a wręcz tragicznych. Ciocia May traci dom i razem z Peterem oraz MJ przeprowadza się do wieży Avengers. Tam dochodzi do wielu ciekawych interakcji między mieszkańcami (kocham relacje Petera i Logana). Parker ma sporo do roboty. Pojawia się wątek Hydry, a na scenę powraca Morlun. Jednocześnie Peter cierpi na pewne...problemy zdrowotne. Więcej nie chcę zdradzać.

Tom czwarty, to obok pierwszego, moja ulubiona część runu Straczynskiego. Bawiłem się fenomenalnie i na pewno w kolejnych latach będę wracać do tego komiksu. Przed nami "nieszczęsny" One More Day. Nigdy nie czytałem tej historii, ale chyba nie będzie tak źle. Prawda?

8/10

Bastion. Kapitan Trips

Książkowy "Bastion" przeczytałem na początku tego roku. Lektura była wymagająca, ale i angażująca. Po tym jak dowiedziałem się, że powstała komiksowa adaptacja zapragnąłem mieć ją w swojej kolekcji. Szukałem oryginalnego wydania, ale na moje szczęście, dowiedziałem się, że komiks zostanie wydany w Polsce. Pierwszy tom kupiłem od razu jak trafił do sprzedaży. Czekałem na niego długimi tygodniami i w końcu trafił w moje ręce! No i cóż więcej mogę powiedzieć? Warto było czekać.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Śr, 21 Maj 2025, 09:46:43
Koike & Kojima - Samotny Wilk i Szczenię, tomy 8, 9 i 10

Długą drogę musiała przejść w naszym kraju owa legendarna seria. Najpierw fatalne wydanie Mandragory (ten format wołał o pomstę do nieba natomiast słabe imho okładki wydań amerykańskich to już rzecz gustu) które nie liznęło nawet połowy serii a potem dłuuugo nic. No i mamy TO, za co wydawnictwu Hanami stokrotne dzięki.

A jak prezentuje się sama manga w repertuarze premierowym? Do 5 tomu była to seria bardzo dobra, moim skromnym zdaniem, jednak oparta głównie na schemacie z gatunku 'revenge'. Ogami bezlitośnie rozprawiał się z każdym kogo nasłał ród Yagyu. I to działało, głównie za zasługą doskonałych rysunków przenoszących czytelnika ze świata powieści graficznej niemalże do świata czarnobiałych produkcji filmowych z wytwórni Toho (te panormaiczne kadry albo całe, bezdialogowe stronice ukazujące pejzaże roztaczające się wokół dwójki bohaterów to cudo. Kojima jest prawdziwym mistrzem w budowaniu nastroju). Dodatkowym plusem był walor edukacyjny (każdy tomik zawiera masę informacji związanych z feudalną Japonią, od kartograficzno-geograficznych po historyczne, militarne, na jednostkach miar skończywszy) wzbogacający dosyć prostą fabułę.
Od tomu 6 natomiast, scenariusze serii stały się bardzierj rozbudowane i nie dotyczyły już samej zemsty. Losy bohaterów zaczęły częściej splatać się z postaciami nie związanymi z rodem Yagyu dzięki czemu zaczęliśmy otrzymywać bardziej powieść przygodową co wyszło serii ogromnie na plus. Motyw sporu z Yagyu przewija się oczywiście w tle, raz po raz ale nie jest już dominantą. Same scenariusze naprawdę niesamowicie pomysłowe, chwytające za gardło i serce i rzucają światło nie tylko na życie i sposób myślenia kasty samurajskiej ale również zwykłych obywateli, urzędników, pospólstwa czy kapłanów. Wyobraźnia Kazuo Koike nie zna granic. Obłędnie się to czyta. Jakkolwiek na początku podchodziłem do serii jako do czegoś dobrego to teraz uważam, że status mangi legendarnej i arcydzieła gatunku jest tutaj w pełni zasłużony. 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 22 Maj 2025, 10:30:43
Parker. Gorzkie porachunki

„Parker. Gorzkie porachunki” to naprawdę dobry komiks. W tym przypadku nie unikniemy porównań do Darwyna Cooke'a i jego interpretacji prozy Donalda Westlake'a. Nieodżałowany Kanadyjczyk zawiesił poprzeczkę diabelnie wysoko. Moim zdaniem duet Doug Headline i Kieran poradził sobie całkiem sprawnie. Komiks ma świetny klimat i bardzo dobre rysunki, ale scenariusz mnie osobiście nie zachwycił. Opowiadania zebrane w tomach, za które opowiadał Cooke były w mojej ocenie dużo ciekawsze.

W przypadku tej pozycji Parker po udanym skoku na bank zostaje wystawiony i oszukany przez jednego ze swoich wspólników, który zgarnia całą kasę. Główny bohater stara się go wytropić, zemścić i odebrać to, co należy do niego. Całość pochłonąłem w niecałą godzinę, ale po lekturze miałem wrażenie, że czegoś mi brakowało. Opowieść czyta się lekko i płynnie. Klimat z poprzednich części został zachowany, rysunki ogląda się bardzo dobrze, ale mam poczucie jakiegoś niedosytu. Niemniej jednak czekam na kolejne projekty duetu Headline i Kieran, bo widzę w tym spory potencjał.

7/10

Planet Hulk

Planeta Hulka to genialna historia, w której Hulk trafia na okrutną planetę Sakaar rządzoną przez Czerwonego Króla. Główny bohater zostaje zniewolony i zmuszony do walk jako gladiator. Szybko udaje mu się zdobyć uznanie tłumu. W pewnym momencie (dzięki pomocy Silver Surfera) odzyskuje wolność i staje na czele rebelii.

Fabuła jest raczej prosta. Nie jest to jakaś złożona psychologiczna analiza Hulka (jak w ostatnim Nieśmiertelnym Hulku). To klasyczna opowieść fantasy, która w mojej opinii przypomina takie dzieła jak Diuna, Gladiator, czy Spartakus. W komiksie pojawia się wątek przepowiedni i wybawcy, akcja dzieje się na pustynnych terenach, Hulk musi mierzyć się w pojedynkach gladiatorskich i ostatecznie przewodzi rebelią złożoną z byłych gladiatorów i niewolników. Pomimo inspiracji wybitnymi dziełami popkultury, Planeta Hulka jest też czymś świeżym i bardzo kreatywnym. Nie wpada w pułapkę odtwórczości.

Graficznie komiks wypada równie atrakcyjne. Za ilustrację odpowiada kilku artystów, w tym Carlo Pagulayan i Aaron Lopresti. Ich kreska jest bardzo przyjemna i miła dla oka.

Planeta Hulka to w mojej opinii najlepszy komiks o Hulku, jaki kiedykolwiek przeczytałem.

8,5/10

World War Hulk

"Wielka Woja Hulka" bardzo mi się podobała. Komiks napakowany jest akcją (w zasadzie cała fabuła to głownie okładanie się po ryjach), ale w tym wszystkim nie brakuje odpowiedniej głębi i rozterek moralnych.

Pozycja ta opowiada o Hulku pragnącym zemsty. Swój gniew wymierza w grupę Illuminati, którą obwinia za wszelkie zło, które go spotkało. Żaden z ziemskich bohaterów nie jest w stanie go powstrzymać. Mi ten koncept szalenie się podobał. Rozumiałem pobudki Hulka, ale jednocześnie nie byłem w stanie stanąć po żadnej ze stron tego konfliktu. Każda z nich miała swoje racje.

World War Hulk to według mnie bardzo dobra pozycja. Uważam, że fabuła została bardzo dobrze poprowdzona, a graficznie nie jestem w stanie się do niczego przyczepić. Lubię kreskę Romity Jr. i jego prace pasują to tego typu opowieści.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 26 Maj 2025, 23:32:54
Produkt #24
Czy jest to tylko okazjonalny one shot czy (miejmy nadzieje!) nie, ponowne spotkanie z Produkt Crew to zajebisty flashback i powrot do slodkich, bumelanckich czasow 90/00, w moim przypadku - koncowki szkoly sredniej i studiow. Niby nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, czy nie wraca do bylej laski, ale najnowsza inkarnacje kultowego magazynu czyta mi sie kapitalnie. Panowie podrosli, zmadrzeli(?) oraz nabyli zyciowego doswiadczenia, ale w ich szortach nadal mozna poczuc ten mlodzienczy bunt i zadziorny pazur, charakterystyczny dla poczatkow tworczosci. Komiksy zawarte w najnowszym wydaniu - wiadomo - jak zawsze, sa lepsze i gorsze, ale generalnie trzymaja dosc przyzwoity poziom. Raz smiesznie, raz strasznie, pelen przekroj. Publicystyka jeszcze przede mna i nie odpuszcze, bo tak jak kiedys, bede czytal od deski do deski. Fanom polecac nie trzeba, oni juz kupili.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Wt, 27 Maj 2025, 08:12:29
Potwierdzam słowa przedmówcy 8) Towar sztos 8)

Pomimo wcześniejszego zapierania się, że to jednorazowy powrót, okazuje się, że numer 25 również powstanie, chociaż w prawie całkiem nowym składzie osobowym.
https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/produkt-magazyn-komiksowy/msg313324/#msg313324 (https://forum.komikspec.pl/komiksy-polskie/produkt-magazyn-komiksowy/msg313324/#msg313324)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Wt, 27 Maj 2025, 08:49:12
A ja się odbiłem. No może nie tak zupełnie, ale przeczytałem bez entuzjazmu. Myślę, że 20-30 lat temu byłbym zachwycony, ale teraz to już mnie blokerski język i humor mało śmieszą. Nie miałem jednak żadnych sentymentów, bo (chyba) nigdy wcześniej nie czytałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Wt, 27 Maj 2025, 11:13:41
Poczet Królów Polskich. Chrobry - słabiutki komiks. Na zamówienie, co widać. Rysunki wyglądają jakby były rysowane pośpiesznie, choć gdzieniegdzie widać, że gdyby rysownik bardziej się przyłożył i miał więcej czasu to byłoby lepiej. Jednak i one nie uratują fatalnego scenariusza. Może i trudno ulepić z postaci Chrobrego jakąś konkretna historyjkę na niewiele ponad 30 stron, ale nie spodziewałem się zlepku tak tandetnych scenek, jedna po drugiej. Samo przedstawienie Chrobrego też pozostawia wiele do życzenia. Gdyby nie tytuł to bym stwierdził, że to przygody jakiegoś podrzędnego rycerza, czy innego pijusa-namiestnika, który marzy o byciu królem. Pierwsze wrażenie jest tylko jedno. Po kolejne części na pewno nie sięgnę. Tam nie pomoże nawet Odnowiciel. Najsłabszy komiks jaki czytałem od dawna. 3/10

Poszukiwacze z Drzewoświata - trafił w moje gusta, choć sam komiks kupiłem swego czasu nieco w ciemno. Jednak ciekawość zwyciężyła i nie żałuję. Czytało się świetnie. Lubię tego typu one-shoty, które oczywiście maja potencjał też na rozwinięcie historii, ale jako domknięta historia sprawdza się równie dobrze. Rysunki są bardzo dobre. Może niekiedy zalatują mangą (postacie), ale krajobrazy i cała otoczka wykreowana została już świetnie. Nie jest to generyczne fantasy z domieszką SF, choć motyw wyprawy jest sztampowy, ale w miarę oryginalne umiejscowienie akcji sprawia, że nie przeszkadzają utarte schematy. Mi się podobało 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Wt, 27 Maj 2025, 12:07:48
Kurcze, wlasnie otworzylem paczke z Chrobrym a tu taka polecajka  :-\ No trudno, mial byc głownie dla syna, bo bylismy w Niemczy i costam poczytalismy o Bolesławie. Na szczescie mala strata, zarowno czasowa jak i finansowa.

Czytam obecnie

Fafhrd i Szary Kocur - pozytywnie oceniam, widac ze jest to prekursor gatunku - bo nie sa to historie jakie potem byly pisane od szablonu. Każda jest inna i jest oryginalnia. Tempo moze wolniejsze niz wspolczesny odbiorca jest przyzwyczajony dlatego dawkuję trzy opowiadania na dzień. Graficznie, kiedy kończy się run Mignoli - rownież zrobiłem przerwe bo jest to drastyczna zmiana stylu.

Bastion, Kinga - nie jestem fanem/znawcą horroru wiec dla mnie super. Budzi strach zarowno przed epidemią, spoleczenstwem, rządem jak i sąsiadem. Zarażeni i umarli tez daja radę jesli chodzi o stronę graficzną. Pewnie horrorowych wyjadaczy niewiele tu zaskoczy ale dla lajkonika 8/10 pod koniec tomu drugiego.

Z Chrobrym przyszedl tez dzis Wladca Much wiec jak widac ide w komiksowe adaptacje. Fajnie, że tyle tego wychodzi bo wiele kanonicznych pozycji mialem na liscie a podejrzewam, że ze z różnych względów moglbym nie sięgnąć po ksiazki lub poddac sie w trakcie. Dodatkowo ratują mnie przed wspolczesnymi autorami, gdzie trafic na poprawną fabułę, styl i język a zwłaszcza oryginalny pomysł jest mi b. trudno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 27 Maj 2025, 12:24:40
W Fafhrd i Szary Kocur szczególnie wybija się stylistyka tekstów, jest teatralna, czasami wręcz poetycka i czyta się to bardzo dobrze. To jest obecne w obu częściach, nowszej i starszej. Moim zdaniem komiks zyskał by, gdyby drugiej części było mniej, otrzymalibyśmy cieńszy i tańszy produkt. Chociaż ta starsza część w warstwie fabularnej nie jest wcale zła, ale rysunek i momentami jakość reprodukcji, pozostawiają wiele do życzenia. Ogólnie nie żałuję że kupiłem, bo świat przedstawiony jest naprawdę ciekawy i chce się więcej, ale czy zachowam komiks, to nie wiem, gdyby była tylko ta nowsza część, to na pewno bym zachował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 27 Maj 2025, 22:21:48
Yragaël • Urm szalony komiks dzieli się na dwie części. Pierwsza wprowadza nas do świata, nie tworzy klasycznej fabuły, to raczej przedstawienie mitu. Zdecydowanie ta część stoi obrazem i nastrojem. Widzimy monumentalne budowle, rozmachem przypominające Lovecraftowskie Kadath. Tutaj też ma miejsce stworzenie bohatera kolejnej części - Urma.

Druga część jest bliższa klasycznej opowieści. Urm to postać dramatyczna, pokrzywdzona przez los istota, która nienawidzi siebie, świata i z którą o wiele łatwiej jest nam empatyzować, niż z postaciami z pierwszej części. Jest trochę akcji, groteski jak z powieści Poego. Są nawiązania do mistrza grozy, są elementy fantasy, echa Tolkiena, elementy Gigerowskie - tylko nie wiem kto tutaj inspirował się kim. Dla mnie druga część jest ciekawsza, chociaż pierwsza jest potrzebna, żeby zbudować podstawę światotwórczą.

(https://i.imgur.com/uHQrbC3.jpeg)

Jeśli chodzi o samo wydanie, na uwagę zasługuje liternictwo, które zostało odwzorowane doskonale, w różnych formach. Zastrzeżenia mam do rozkładówek - podwójnych stron, które w większości trzeba oglądać w orientacji pionowej. Niestety na łączeniu stron tracimy fragment ilustracji. Czy dało się to zrobić lepiej? Tego nie wiem, ale daje mały minusik. Reprodukcja plansz jest w porządku, niektóre są nieznacznie rozmyte, ale to chyba nieuniknione przy tak wiekowym tytule. Drukarnia spisała się, nic nie trzeszczy. Wybrałem wersję z okładką limitowaną A (Yragaël na tronie) i jestem zadowolony. Wszystkie grafiki z okładek w jakiejś formie znajdują się w środku.

Dla mnie Yragaël • Urm szalony to był również test przed zakupem zapowiedzianego przez Studio Lain 370 stronicowego albumu Miraże. Test zdany więc chętnie sięgnę po kolejny album, tym bardziej, że wydaje się nawet ciekawszy, bo zawiera przekrój stylów Druilleta. Nadal jednak strawniejszy i przyjemniejszy w odbiorze jest dla mnie Caza ze Świata Arkadiego. Twórczość obu artystów poznałem bliżej niedawno i porównuję. Przekonam się, cz Miraże tutaj coś zmieni.

(https://i.imgur.com/yFZhJgV.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 28 Maj 2025, 11:46:59
Dieter Lumpen - bardzo dobry tytuł, trochę Indiany Jonesa, trochę Corto Maltese, trochę Lawrence'a z Arabii, szczypta elementów nadnaturalnych. Dobrze napisane, ciekawe historie, świetnie narysowane. Jedna z najlepszych rzeczy od Lost in Time, nie mam wątpliwości. Bardzo polecam.

Nowa granica - bardzo przeciętna historia, ale dla miłośników SH wiele smaczków, więc rozumiem dlaczego ten komiks ma swoją wagę. Ale dla mnie te smaczki są zupełnie obojętne, a oceniając samą fabułę to słabizna.

Miasto - postapokalipsa, ale dzieje się w wielkim mieście. Bardzo dobre, również polecam.

Jednoręki i sześć palców - niezbyt udany miks kryminału, Matrixa i 13 piętra. Potencjał w sumie był spory, ale rozwiązanie jest rozczarowujące. Ale nieźle się czyta, więc jak już wpadnie w ręce, to można.

Ergun tułacz - moje skojarzenia idą w kierunku Elryka z Melninbone w kosmosie. Pozostawia niedosyt, ale pozostawiło raczej pozytywne wrażenie. Trochę takie weird-sci-fi, gdybym to czytał w młodości mogłoby mocno wejść. Z pewnymi wątpliwościami, ale jednak polecam.

Nautilus 1-3 - taka generyczna przygodówka z kapitanem Nemo i Kimballem O'Harą. Z jednej strony fabuła niewiele warta, ale z drugiej strony naprawdę przyzwoicie się to czyta. Więc można, ale nie polecam.

Czwarta siła
- najsłabsza ze sci-fi napisanych od Gimeneza. Najbardziej irytujące była nieczytelność fabuły, ciężko było utrzymać skupienie i śledzić kto jest kim. Dawno temu (8 lat?) czytałem wydanie Egmontu, i sięgając po wydanie SL zaskoczyło mnie to, że nie rozpoznałem całkowicie ani fragmentu historii z pierwszej lektury. Zaskoczenie minęło po lekturze całości i szybko uleci z pamięci ponownie. Szkoda czasu, tylko dla fanatyków Gimeneza.

Aliens vs Predator Wojna i Wojna Trzech Światów - jak w przypadku chyba wszystkich dużych wydań z tych franczyz, jestem pod wrażeniem jak dobrze się to czyta. Nie lubię książek/komiksów na podstawie filmów, czy rozwijających filmy, ale tutaj, ponownie, jest bardzo dobrze, a nawet nie jestem fanem filmów.

Terminator 1-3 (Nawałnica/Gra końcowa/Cele drugorzędne) - w sumie jak wyżej, ale minimalnie mniej ciekawe, bo ciągle te same motywy. Ale nadal dobrze.

Terra Prohibita - straszne nudy, zupełnie nieciekawa historia, jedynie warstwa graficzna warta uwagi. Rzadki przypadek gdy nie będę zainteresowany kontynuacją i dokończeniem historii.

Myszołów - nie jest to wybitna historia, ale komiks czyta się dobrze. Dla miłośników marynistyki lub piratów, moim zdaniem najlepszy z pirackich komiksów dostępnych w tym momencie na rynku (nie czytałem jeszcze Kernoka).

Narodzony dwukrotnie
- w ogóle nie interesująca historia, autor chyba nawet nie udaje, że jest tylko pretekstem do rysowania Indian. I w tym elemencie jest bardzo ok, plus praktycznie w ogólnie nie ma białych, co odróżnia ten komiks o innych o Indianach, które czytałem.

Daredevil 1-4 Waid - bardzo bardzo słabe. Jedyną zaletą tego runu jest to, że nie jest to Diggle, którego run to straszny gniot. Natomiast Waid kompletnie nie czuje klimatu Daredevila. Bardzo nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 28 Maj 2025, 11:58:04
Wielokrotnie pisalem, ze najlepsze komiksy z Nietoprzem to te, spoza glownego universum. Takie, gdzie autorzy nie sa niczym, ani przez nikogo ograniczani i moga jechac po bandzie jak im sie zywnie podoba. Dlatego tez lubie i od czasu do czasu zagladam do tytulow z linii Black Label, a wczoraj skonczylem najnowszy nabytek - Batman Full Moon. Bardzo ostrzylem sobie na niego zeby, bo podczas regularnych wizyt w lokalnym comic shopie widzialem i wielokrotnie przegladalem wychodzace na biezaco zeszyty. To co rzuca sie w oczy, to niesamowicie klimatyczne, brudne rysunki, przypominajace czesto prace Sorrentino. Druga rzecz - komiks jest niezwykle brutalny i serwuje nam urwane glowy, konczyny i mnostwo, mnostwo trupow oraz lejacej sie krwi. Nie jest to cos czego mozna spodziewac sie po typowym tytule z Batmanem, nawet z linii Elseworlds czy nawet Black Label! Strona wizualna tworzy zatem zajebisty background do opowiadanej historii, ktora niestety nie dotrzymuje jej kroku... Niby nie jest zle, czyta sie bez poczucia zazenowania, ale akcja gna na zlamanie karku, aby tylko wyrobic sie w 4 zeszytach skladajacy sie na calosc. Co prawda kazdy jest nieco grubszy bo zawiera 32 strony, ale to wciaz za malo aby narzucone tempo nieco zwolnic, podbudowac pewne watki, a calosc odpowiednio stonowac. To moj najwiekszy zarzut, bo dodajac jeszcze powiedzmy 2 zeszyty byloby miejsce na wszystko czego zabraklo lub zostalo niepotrzebne przyspieszone, a historia moglaby naprawde rozwinac skrzydla. Szkoda bo pomysl wyjsciowy jest calkiem ciekawy i zdecydowanie daloby sie wycisnac z niego sporo wiecej. A tak dostalismy szybkiego burgerka do szybkiej konsumpcji i jeszcze szybszego zapomnienia.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Cz, 29 Maj 2025, 19:30:33
Daredevil 1-4 Waid - bardzo bardzo słabe. Jedyną zaletą tego runu jest to, że nie jest to Diggle, którego run to straszny gniot. Natomiast Waid kompletnie nie czuje klimatu Daredevila. Bardzo nie polecam.
Dlaczego nie czuje klimatu DD? Wg mnie czuje go bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 29 Maj 2025, 23:59:01
Dlaczego nie czuje klimatu DD? Wg mnie czuje go bardzo dobrze.

Dla mnie DD to Bendis i Brubaker, a wcześniej Miller. Waid zrobił natomiast komiks zupełnie w innym, lekkim, niestrawnym dla mnie klimacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pt, 30 Maj 2025, 05:35:13
Dla mnie DD to Bendis i Brubaker, a wcześniej Miller. Waid zrobił natomiast komiks zupełnie w innym, lekkim, niestrawnym dla mnie klimacie.
Wiesz, że DD to nie tylko Bendis, Brubaker i Miller? To także Stan Lee czy Roy Thomas i run Waida nawiązuje właśnie do takiego klimatu serii, bardziej lekkiego. Mimo że Waid nie nurza bohatera w mroku i brudzie, aby historia miała ciężki klimat noir to jednak i tak go na swój sposób męczy go psychicznie, co bardziej kontrastuje z tym jaka jest ta seria i jak wygląda. Twoje wcześniejsze stwierdzenie, że "nie czuje klimatu Daredevila" jest wg mnie mylące. On to robi na swój sposób, oddają w pewnym stopniu hołd twórcom tej postaci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 30 Maj 2025, 08:31:22
Wiesz, że DD to nie tylko Bendis, Brubaker i Miller? To także Stan Lee czy Roy Thomas i run Waida nawiązuje właśnie do takiego klimatu serii, bardziej lekkiego. Mimo że Waid nie nurza bohatera w mroku i brudzie, aby historia miała ciężki klimat noir to jednak i tak go na swój sposób męczy go psychicznie, co bardziej kontrastuje z tym jaka jest ta seria i jak wygląda. Twoje wcześniejsze stwierdzenie, że "nie czuje klimatu Daredevila" jest wg mnie mylące. On to robi na swój sposób, oddają w pewnym stopniu hołd twórcom tej postaci.

Wiem. Nie bez powodu napisałem "dla mnie".
I również nie bez powodu runy Bendisa, Brubakera i Millera są uznawane za najlepsze. Wydaje mi się, że to najlepsze runy powinny być wyznacznikiem, więc dla mnie klimat Daredevila to właśnie te trzy nazwiska. Gdyby cały DD miał wyglądać jak Waid to bym opuścił, bo szkoda czasu, nie interesuje mnie lekki DD, nawet jeśli to hołd dla twórców tej postaci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 30 Maj 2025, 09:15:58
Zgadzam się, że runy Millera, Bendisa i Brubakera są najlepsze. Ale Waid też mi się spodobał. Bo, moim zdaniem, świetnie czuje Śmiałka i zrobił coś innego niż poprzednicy, ale nawiązując do pierwszych twórców, a przy tym pozostając oryginalnym. No i świetnie prace Marcosa. Zabawa kadrem, kreską, kolorem... Sposób ukazania radaru też jest ciekawy.

Dla mnie ważne jest, aby twórcy mogli pozostać oryginalni, pokazali swoje wersje, nawet zupełnie inne, mimo to nadal zachowując charakter postaci. W długich seriach, jakimi są sh, ważna jest ta świeżość. Bo jakby ciągle starali się wszyscy tworzyć tak samo, to stałoby się to nudne i przewidywalne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pt, 30 Maj 2025, 12:40:16
 Przeczytałem SPA od Erika Svetofta, wydany przez Timof
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5116000/5116611/1154616-352x500.jpg)
Przyjemny komiks z gatunku surrealizmu podlanego artystycznie horrorem. Nie należy jednak zakładać na podstawie niektórych dostępnych z niego grafik że to horror ala Junji Ito od strony narracyjnej, bardziej są to klimaty Kafki i filmu Eraser Head Lyncha, chociaż kreska i "body horror" jak najbardziej mogą przywodzić na myśl Ito. Ogólnie bardzo fajny komiks dający frajdę, kilka razy się zaśmiałem, ale z drugiej strony jakoś szczególnie oryginalny/szokujący/ambitny nie był jak dla mnie. Pewne sceny imo za bardzo się powtarzały
Spoiler: PokażUkryj
np. te ujęcia czarnej mazi spływającej po ścianach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 30 Maj 2025, 14:47:53
Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi - wiecie co robią niedźwiadki w lesie, gdy nie biorą udziału w ustawkach:)? Ćwiartują swoje ofiary. Najnowsza pozycja od Shock Comics absolutnie mnie zauroczyła. Świetnie napisana historia, gdzie rysunki słodkich zwierzątek kontrastują z krwawymi scenami zbrodni. Zdecydowanie polecam. 8/10. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 31 Maj 2025, 07:20:59
Czytam New Mutants Claremonta i Sienkiewicza, trzy zeszyty za mną ale muszę napisać że dawno nie miałem takiej radochy z czytania superhero. No i te rysunki:
(https://i.ibb.co/nNH8Pmzw/IMG-20250531-071343.jpg)

Panie Mistrzu Boleslavie Williamie Felixie Robercie Sienkiewiczu, do zobaczenia w Łodzi  8)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 01 Czerwiec 2025, 20:50:15
Kililana Song to kolejna bardzo solidna i zdecydowanie warta uwagi pozycja od Mandioki. Wydawca ten slabych rzeczy nie puszcza i nie inaczej jest tym razem. Nie dajcie sie zwiezc "egzotycznej" oprawie graficznej, bo choc komiks wyglada niezwykle sielankowo i na swoj sposob niegroznie, porusza powazna, nielatwa, momentami kontrowersyjna tematyke. Historia opiera sie na kilku, rownolegle biegnacych watkach sprawnie przez autora dawkowanych, ktore lacza sie w bardzo nieprzewidywalnym, dosadnym finale. Komiks urzeka tropikalnym klimatem, wiarygodnymi bohaterami oraz ich perypetiami i nie poznawszy zakonczenie nie pozwala sie od siebie uwolnic. W moim przypadku, 260 stron peklo przy pierwszym podejsciu, a to jest zawsze najlepsza rekomendacja, mowiaca sama za siebie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 01 Czerwiec 2025, 21:58:17
(https://i.ibb.co/Zp9DgQxh/d0319174c077788fd1cbaecda6876c2b-1.webp)

Dan Abnett, Andy Lanning, Doug Braithwaite i inni – "Punisher: Epic Collection – tom 5: Najwyższy wymiar kary"


Ostatni – przynajmniej jak na razie, choć od ostatniej premiery w oryginale minęło już kilka lat, więc cudów się nie spodziewam – tom Epic Collection z Punisherem przynosi następną całkiem pokaźną dawkę klasycznych przygód Franka Castle’a. Ze względu nie niechronologiczny tryb publikacji w USA, finalnie zostajemy z pewną luką pomiędzy "Jigsaw Puzzle", a aktualnym "Capital Punishment", prowadzącą do tego, że m.in. pominęliśmy pożegnanie z główną serią Mike’a Barona, który do tej pory był jej najważniejszym autorem. Wraz z tym wydaniem stery przejmują Dan Abnett i Andy Lanning, a poza zeszytami spod ich ręki dostajemy także dwa one-shoty i kolejną powieść graficzną.

Natomiast zanim przejdziemy do nowych twórców, rozpoczynające zbiór "The Punisher: G-Force" to jeszcze dzieło Barona. Przyznam, że podchodziłem z obawami, bo choć autor pióro ma solidne, to część jego pomysłów bywała karkołomna, a tutejszy motyw wyjściowy (Punisher w kosmosie) zdawał się właśnie do takich należeć. Na szczęście jednak historia się broni. Przede wszystkim jest to właśnie fajnie napisane, a fabuła mimo odjechanego założenia, paradoksalnie ma całkiem przyziemny klimat i wbrew pozorom zalicza się do tych bardziej sensacyjnych niż superbohaterskich odcinków. Frank prowadzi tu śledztwo w nieco szpiegowskim stylu, który kilkakrotnie przewijał się u Barona, a przebieg sprawy umilają rysunki Hugh Haynesa.

Dalej przechodzimy już do zeszytów głównej serii "Punisher". W tym tomie dostajemy ich 13 (#63-75), z czego wszystkie oprócz pierwszego napisali Abnett i Lanning, a zilustrował Doug Braithwaite. Swój staż panowie rozpoczęli od okazałego, bo złożonego z aż 7 części "Eurohitu", w którym Frank ponownie staje na drodze Kingpinowi, chcącemu tym razem opanować europejskie mafie. Pod wieloma względami to zupełne przeciwieństwo rozczarowującego "Jigsaw Puzzle" z poprzedniego Epika, powiedziałbym nawet, że może to być najlepszy z tych dłuższych story-arców zebranych jak dotąd w tej serii. To fajna historia, sprawnie napisana, dobrze poprowadzona i spójna – tak po kątem scenariuszowym, jak i graficznym. Co mniej mi się podobało, to że sięga jednak po tę mniej interesującą mnie w kontekście Punishera tematykę, a więc kilka postaci założy tu kolorowy kostium, ktoś okaże się cyborgiem, itp. O ile nie przeszkadzają mi gościnne występy Franka w innych tytułach Marvela, tak jego solowe przygody preferuję raczej przyziemne i odcięte od superbohaterskiego świata, ale mimo wszystko jest to zrobione dobrze i bez większych głupot. Dodatkowym atutem jest kreska Braithwaite’a, który sprawdza się rewelacyjnie, a jego rysunki są bardzo atrakcyjne.

Pozostałe zeszyty tworzą w zasadzie kolejną dłuższą historię, jednak według mnie już nie tak interesującą, jak poprzednia. O ile początek, gdzie Frank powraca na ulicę i robi porządek z gangsterami, jest fajny, ciekawie prezentują się też późniejsze motywy (przy okazji ładnie korespondują z niedawnymi wydarzeniami w serialowym "Daredevil: Born Again"), tak całość traci na niezbyt udanych antagonistach, z których jeden jest totalnie sztampowy i nieciekawy, drugi zaś irytujący swoim kreskówkowym przerysowaniem. Nadal te odcinki są solidne i zahaczające o interesujące wątki, choć uważam, że potencjał był większy i można było ten pomysł rozegrać lepiej. Słabiej wypada również warstwa graficzna. Co prawda dalej odpowiada za nią Braithwaite, ale jego kreska wyglądała dużo lepiej tuszowana przez Ala Williamsona w "Eurohicie" niż przez pojawiający się tutaj zespół inkerów.

Poza zeszytami Abnetta i Lanninga jednorazowo pojawia się jeszcze Chuck Dixon (#63), który zaproponował fajną, samodzielną historię podszytą sporą ilością czarnego humoru. Małym uzupełnieniem są także krótkie opowieści z #75 – ten z racji jubileuszu był podwójny i oprócz głównej fabuły zawierał też gościnne występy innych scenarzystów.

Zbliżając się do końca, przechodzimy do napisanego przez Johna Wagnera one-shota "The Punisher: Die Hard in the Big Easy". Twórca "Button Mana" rzuca Castle’a do Nowego Orleanu, stawiając na jego drodze kapłanów voodoo i lokalnych gangsterów. Wagner serwuje sensowną sensacyjną opowieść, która po dosyć jednak rozdmuchanych komiksach Abnetta i Lanninga wydała mi się odświeżająca swoim przyziemnym charakterem i stonowaną skalą wydarzeń. Tak samo solidnie wypada grafika Phila Gascoine'a, prezentującego przyjemny klasyczny rysunek. Według mnie to fajne urozmaicenie i osobiście cieszę się, że Epiki nie pomijają wszelakich "wydań specjalnych", bo chociaż opinie o nich są podzielone, ja zazwyczaj odnajduję w nich warte uwagi historie.

Aczkolwiek nie zawsze, bo najsłabszy punkt – być może w całej serii Epic Collection – stanowi zamykająca zbiór powieść graficzna "Spinning Doomsday’s Web" D. G. Chichestera, będąca team-upem z Czarną Wdową. Sama fabuła byłaby nawet przyzwoita, niestety pogrążają ją karykaturalni antagoniści, naiwne prowadzenie akcji łamane przez kretyńskie zachowania postaci (rozwalił mnie kamuflaż super-szpiega Natashy przebranej za marynarza z doklejonym sztucznym wąsem), miejscami niesmaczne fragmenty (pobita i zapluta Wdowa leżąca z rozłożonymi nogami w obcisłym kostiumie) czy grafomańskie zacięcie w silących się chyba na jakąś głębię opisach. Podobnie niestrawna jest oprawa graficzna spod ręki Larry’ego Stromana. Rzucają się w oczy fatalne projekty postaci (pomocnik głównego złego to jakieś kuriozum), ich nienaturalna postura, paskudne twarze, powyginana w seksualnych pozach Wdowa i kiepsko rozmieszczone dymki, przez które czasami ciężko dojść, kto wypowiada daną kwestię. Całość jest mocno daremna i choć czyta się to na szczęście szybko, tom nadal kończy się dużym rozczarowaniem.

Ogółem dostrzegam tendencję zwyżkową w porównaniu do poprzedniego Epika, ale wciąż mam trochę zastrzeżeń i jednak lepiej bawiłem się przy "Kingpin Rules" bądź "Return to Big Nothing". W dalszym ciągu można stąd wyłowić kilka fajnych historii, sporo tu po prostu solidnej roboty, niemniej powtarzają się również motywy, które w Punisherze mi przeszkadzają, bądź komiksy po prostu średnie (i jeden wypadek przy pracy). Mimo wszystko fajnie byłoby dostać komplet tej serii – patrząc na to, że jesteśmy już na 75 zeszycie ze 104, to nie jest to jakieś nierealne, nawet biorąc pod uwagę brak jednego tomu i to, że późniejsze fabuły zaliczały crossovery z innymi tytułami o Franku. Chociaż poziom byłby zapewne dalej nierówny, miło byłoby zebrać zapis całej działalności Punishera.


Oczko wyżej niż poprzedni tom, czyli 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 06 Czerwiec 2025, 12:54:22
Exilium - fajnie się zaczyna, ale później już robi się nudno. Epicki konflikt (AI konta żyjąca, inteligentna planeta) sprowadzono do krótkiej potyczki, można by było wyciągnąć z tego dużo więcej. Oczy nie bolą, ale chyba szkoda czasu.

Mermaid Project - bardzo dobra lektura, w sumie trochę kryminał w klimatach eko sci-fi. Uprzedzam, że setting to mokry sen lewaka (po 3 wś upadły białe państwa zachodu, modlitwa zakazana, biali to w zasadzie pariasi a kolorowi stanowią zdecydowaną większość, biała bohaterka pierwszy raz w życiu je mięso w wieku dorosłym itp. itd, aczkolwiek brak jest wątków LGBT) ale mimo to bardzo dobrze się to czyta i wszystko jest spójne, nic nie gryzie. Jedyny zgrzyt to nagłe pojawienie się wątku White Army, który nie ma żadnego istotnego znaczenia dla fabuły i kompletnie nie znajduje uzasadnienia, by się ta pojawił. To jednak drobiazg, w sytuacji gdy cała reszta (łącznie z bardzo fajnymi rysunkami) jest na bardzo wysokim poziomie. Bardzo satysfakcjonująca lektura, polecam.

Kernok - znowu piraci, znowu nie mamy żadnej wybitnej opowieści, ale warstwa graficzna klimatem bije wszystkie inne komiksy o piratach, jakie czytałem. Przypomina mi styl Ibikusa, jeśli ktoś czytał. Polecam.

Winter Queen
- niestrawny mikst różnych zgranych motywów, które w efekcie dają kompletnie nieciekawy produkt. Jedna ze słabszych rzeczy jakie czytałem w ogóle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Pt, 06 Czerwiec 2025, 21:53:55
Dzisiejsze lektury:

Era AI - robot Oli
Zacznijmy od tego koszmarka. Po otwarciu straszy nas robot malujący obraz. O tyle straszny co bolesny dla oczu, bo do lewego ramienia ma przymocowaną prawą dłoń. I już wiesz - nie będzie dobrze. Glitche nadchodzą. Tu nie chodzi nawet o ilość palców niezależną w każdym kadrze czy niekonsekwencje w wyglądzie. Problem jest zakorzeniony głębiej. W obrębie jednego kadru, a nawet postaci mamy grafikę FHD (zwykle głowa) i jednocześnie SD (np. tłów), podczas gdy tło jest jeszcze gdzieś pomiędzy, ale na dobitkę w zupełnie innej stylistyce.
Fabularnie zaczynamy nie od fabuły, a od manifestu. O wyższości AI nad "białkostworami", o podboju kosmosu przez jednych i drugich, o stawaniu się bogiem. Taki pseudo-filozoficzno-religijny bełkot. Prawdziwa akcja rozgrywa się na ostatnich 5 stronach i jest... banalnie prosta:
Spoiler: PokażUkryj
robot Oli ucieka, trafia na oszusta, ten go kieruje do typa kolaborującego z ścigającymi. Typ odsyła Oliego do kolejnej miejscówki gdzie mają zapewnić zbiegowi anonimowość, a tak naprawdę przerabiają go na złom. Nagłe zniknięcie filozofa-rewolucjonisty daje początek miejskim (kosmicznym?) legendom.

Czuć inspiracje Bajkami robotów czy Cyberiadą Lema, choć zastanawiam się czy to nie profanacja materiału źródłowego.
Najbardziej jednak przeraża napis CDN. Jako eksperyment może i jest ciekawe, ale jako dzieło samodzielne już nie.


Zmieniamy kierunek o 180°:

Stworzone nie kradzione - komiksy od ludzi dla ludzi
Krzyk z niemal 30 gardeł artystycznych: "Giniemy!". Wszyscy zebrani w tym zeszycie twórcy mieli już dość, gul im skoczył i postanowili wyrazić swój sprzeciw w sposób sobie właściwy: tworząc komiksy. Jedne są lepsze, inne trochę gorsze, część nie do końca znajduje płaszczyznę porozumienia z moją percepcją (po prostu nie czaję co autor miał na myśli), ale czyta się je z przyjemnością. Trzy pracę chcę wyróżnić: Tomasza "Asu" Pastuszka (1), Michała Rzecznika (2), Śledzia (3) - kolejność zgodnie z kolejnością w tomiku.
1) Krótka historyjka łamiąca czwartą ścianę. Chłopcu śni się koszmar. Oto w jego pokoju pojawił się ludzik z komiksu. Ale nie byle jaki ludzik: ludzika stworzyło AI! Na szczęście mama czuwa i przypomina, że ich komiks rysował Twórca, nie bezduszna maszyna. A to rodzi przejście do puenty - sentencjonalne pytanie:
Spoiler: PokażUkryj
Czy ludziki wygenerowane przez sztuczną inteligencję mają duszę?
No chwyciło mnie to za serce.
2) Pamiętacie niedawną falę zalewającą Internet i przerabiającą zdjęcia na podróby Studia Ghibli. No to bohaterom przytrafia się coś podobnego - zANIMEnizowało ich dzięki nowej funkcji Chata GPT, tylko jak to teraz odwrócić...? No właśnie. Czy proces AIzacji da się jeszcze odwrócić, albo przynajmniej zatrzymać. Albo choć spowolnić? A może jesteśmy skazani na jazdę tym rozpędzonym pociągiem bez hamulców aż do zajezdni, gdzie nastąpi nieuchronny karambol i koniec: nas, pociągu i przy okazji też zajezdni.
3) Jak zapewne wszyscy zdajemy sobie sprawę, AI karmi się artystami i wypluwa swoje "wysrywy" mówiąc kolokwialnie. Co się więc stanie gdy "prawdziwych" artystów nie stanie? Czym się karmić będzie AI? Odpowiedź jest prosta: swoimi dotychczasowymi tworami. Ale o ile były one mniej... "wartościowe" (?) od oryginałów, tak kopia kopi czym będzie? No i czarny scenariusz: kiedy zostanie już tylko kopia kopii - czym się będzie karmić AI...?
Tyle z wyróżnionych prac. Z wartości edukacyjnej: dowiedziałem się, że generowanie obrazów pochłania zasoby wody pitnej :o


Na deser:

Podróż Smokiem Diplodokiem
To dla mnie cholernie sentymentalna podróż i równie cholernie się jej bałem. Na początek słowem wstępu: za dzieciaka miałem kilka komiksów i jakiś wpływ na mnie wywarły, ale potem na lata je wyrugowałem z życia. Na studiach zaczął się renesans opowieści obrazkowych - najpierw siedziałem w anime, potem zacząłem się przerzucać co raz bardziej na mangę, by wreszcie wrócić i do komiksu zachodniego. Ale przez wszystkie te lata pamiętałem o 2 komiksach które miałem. Oba miały żółte okładki. Na jednej był ślimak (kto zgadnie tytuł?), a na drugiej wąż. Jakeś półtora roku temu zdałem sobie sprawę, że ten z wężem to przecież... Diplodok Baranowskiego! Co jeszcze ciekawsze - w moim domu rodzinnym - jak w przyrodzie - nic nie ginie. Na jednej ze styrtek makulatury odnalazłem mój pierwszy komiks. Pierwsze wydanie (starsze ode mnie!) Podróży Smokiem Diplodokiem. Kompletnie nic z tego komiksu nie pamiętałem - tylko okładkę. A jednak sentyment mówił, że uwielbiałem ten komiks. Stał się on w pewnym sensie artefaktem. Bałem się go otworzyć i zapoznać by czar nie prysł. Ale w końcu się przełamałem.
I to była piękna podróż. Bynajmniej nie można powiedzieć, że komiks się dobrze zestarzał. Jednak stwierdzenie, że się źle zestarzał to już kalumnia! Prawda jest taka, że się, kurde bele, w ogóle nie zestarzał. Jest zabawny. jest pięknie narysowany. Z gracją primabaleriny łamie czwartą ścianę. Ma podróże w czasie i przestrzeni. Tylko jednej rzeczy żałuję, że nie dobrałem się doń już wcześniej!
A teraz zagadka (proszę nie zaglądać do tomików tylko pisać z pamięci): Co Smok Diplodok je w ostatniej scenie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 07 Czerwiec 2025, 13:55:13
Kililana song

Kililana Song opowiada o młodym Naimie, który zamiast słuchać brata i chodzić do szkoły, codziennie włóczy się po mieście. Chłopiec przeżywa różne przygody oraz spotyka ciekawych ludzi. Według mnie szalenie istotnym elementem tego komiksu jest miasto Lamu, w którym dzieje się jego akcja. Oprócz Naima spotykamy jego rodzinę, znajomych, a także szereg innych barwnych postaci, w tym pewnego Francuza uzależnionego od narkotyków albo niemieckiego kapitana statku zamieszanego w szemrane interesy.

Fabuła jest ciekawa, ale najmocniejszym punktem tej pozycji są rysunki. Warstwa graficzna robi duże wrażenie. Kreska na pozór wydaję się nieco brudna, może odrobinę niestaranna, ale mi mocno przypadła do gustu. Fenomenalne są również kolory. Moim zdaniem dla samej kreski warto nabyć ten tytuł. Komiks zachwyca warstwą wizualną.

8/10

Będziesz smażyć się w piekle

Komiks przez lata był niedostępny na polskim rynku dlatego jego wznowienie bardzo mnie ucieszyło. Tytuł ten jest bardzo przyjemną lekturą. Opowiada o utalentowanym gitarzyście, który zostaje członkiem zespołu Deathstar. Mężczyźnie wydaję się, że ten fakt sprawi, że jego sytuacja (zwłaszcza materialna) ulegnie poprawie. Niestety nasz biedny Tarantul staje się regularnie wykorzystywany. Z trudem wiąże koniec z końcem, a żeby jeszcze tego było mało, sam trafia do szpitala, a jego córka...uff, nie spojleruję. Komiks jest pełen smutnych momentów, ale nie brakuje mu humoru i optymistycznego przesłania. Ja bawiłem się naprawdę dobrze.

7/10

Hawkeye 1-4

Sprawdzając rankingi najlepszych komiksów Marvela w większości z nich pojawiał się Hawkeye Matta Fractiona. Miałem więc spore oczekiwania, które nie do końca zostały spełnione. Clint łączy pracę superbohatera pozbawionego żadnych mocy z życiem prywatnym. Barton nie regeneruje się tak szybko jak np. Wolverine, nie ma super siły, ani szybkości jak np. Steve Rogers dlatego każdy upadek i bójka kończy się długim powrotem do zdrowia. Fabuła komiksu jest raczej prosta. Bardziej koncentruje się na prywatnych sprawach Bartona, ale nie brakuje tu elementów klasycznej superbohaterszczyzny. Hawkeye pomaga swoich sąsiadom w walce z gangiem dresiarzy, pomaga w trakcie powodzi, przygarnia pieska, który z trudem uniknął śmierci, w jego życiu pojawia się też pewna femme fatale, która oczywiście sprowadza na niego same kłopoty. Część akcji koncentruje się również na Kate Bishop, która od razu zyskała moją sympatię. Tom trzeci skupia się wyłącznie na jej przygodach (i jest naprawdę bardzo ciekawy).

Na słowa uznania zasługuje szata graficzna. David Aja oraz pozostali rysownicy wykonali świetną pracę. Komiks jest pełen szalenie kreatywnych momentów. Jeden zeszyt ukazany jest z perspektywy…psa, a w innym klasyczny tekst w dymkach zastąpiony jest językiem migowym. Rysunki to bardzo mocna zaleta tego runu.

Finalnie jestem zadowolony z lektury, ale po tak pozytywnych opiniach spodziewałem się trochę więcej. Fabuła mnie odrobinę rozczarowała, ale komiks nadrabia bardzo ciekawymi bohaterami, rysunkami i kreatywnymi pomysłami.

7/10

Dobranoc, Punpunie 1-7

Najbardziej poj#$@na rzecz, jaką kiedykolwiek przeczytałem. Depresyjna, przygniatająca i niesamowicie ciężka manga. Głównego bohatera poznajemy jako dziecko. Chłopak jest wychowywany w dysfunkcyjnej rodzinie. Nie radzi sobie z emocjami, zaczyna obwiniać się za wszystkie wydarzenia, na które w ogóle nie miał wpływu. Obserwujemy jego dzieciństwo, naukę w szkole podstawowej, etap w szkole średniej, dojrzewanie i wejście w dorosłość. Punpun pogrążony jest w ogromnej depresji, nie radzi sobie w kontaktach z rówieśnikami. Stopniowo staje się pochłaniany przez mrok krążący w jego umyśle. Przez siedem tomów łudziłem się, że główny bohater wyjdzie z tego bagna i jakoś poukłada sobie życie. Zakończenie mną wstrząsnęło.

Kreska Asano jest fantastyczna, bardzo szczegółowa i pełna detali. Widać, że rozkład kadrów i ich konstrukcja była strannie przemyślana przez artystę. Mangę jednocześnie polecam, ale i przestrzegam przed czytaniem ze względu na bardzo negatywny ładunek emocjonalny.

Nie jestem w stanie podać oceny liczbowej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Bodom w So, 07 Czerwiec 2025, 19:25:23
Dwa ostatnie tomy Punpuna to niezły mindfuck :'(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w So, 07 Czerwiec 2025, 21:35:31
Dobranoc, Punpunie 1-7

Najbardziej poj#$@na rzecz, jaką kiedykolwiek przeczytałem. Depresyjna, przygniatająca i niesamowicie ciężka manga. Głównego bohatera poznajemy jako dziecko. Chłopak jest wychowywany w dysfunkcyjnej rodzinie. Nie radzi sobie z emocjami, zaczyna obwiniać się za wszystkie wydarzenia, na które w ogóle nie miał wpływu. Obserwujemy jego dzieciństwo, naukę w szkole podstawowej, etap w szkole średniej, dojrzewanie i wejście w dorosłość. Punpun pogrążony jest w ogromnej depresji, nie radzi sobie w kontaktach z rówieśnikami. Stopniowo staje się pochłaniany przez mrok krążący w jego umyśle. Przez siedem tomów łudziłem się, że główny bohater wyjdzie z tego bagna i jakoś poukłada sobie życie. Zakończenie mną wstrząsnęło.

Kreska Asano jest fantastyczna, bardzo szczegółowa i pełna detali. Widać, że rozkład kadrów i ich konstrukcja była strannie przemyślana przez artystę. Mangę jednocześnie polecam, ale i przestrzegam przed czytaniem ze względu na bardzo negatywny ładunek emocjonalny.

Nie jestem w stanie podać oceny liczbowej.

No to chyba muszę nabyć drogą kupna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 07 Czerwiec 2025, 22:39:11
Nawet nie słyszałem o tym Punpunie... Ale nabrałem ochoty kupić całość...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w So, 07 Czerwiec 2025, 22:49:18
Punpun to jedna z najlepszych mang ever i regularny gość wszelkich list all time. A końcówka rzeczywiście wstrząsająca. Kto nie czytał ten trąba ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 07 Czerwiec 2025, 23:03:07
Też nabrałem ochoty ;D Nieraz to widziałem, ale te okładki mnie nigdy nie zaciekawiły i nie zainteresowałem się tematem. Myślałem, że to o jakimś stworku xD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sybirak14 w Nd, 08 Czerwiec 2025, 08:08:50
Potwierdzam opinie o Punpunie,mocna pozycja,trudna do przeczytania na raz ,ale zdecydowanie warto .Teraz czytam Kwiaty zła (skończyłem 1  zbiorczy tom) i pierwsze skojarzenie jakie miałem  podczas czytania to Punpun.Uczucie ciągłego napięcia , niepokoju ,dyskomfortu podczas czytania ,duży ładunek emocjonalny,ciężko się od tego oderwać  .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Nd, 08 Czerwiec 2025, 08:43:09
A mnie Punpun odrzucił naiwnością. Dotrwałem do drugiego tomu.Podobnie Kwiaty zła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 08 Czerwiec 2025, 22:20:16
Miałem pisać o przeczytanych komiksach w miarę na bieżąco, ale znów nie wyszło. Dlatego wspomnę chociaż o 3 ostatnio przeczytanych polskich komiksach wartych jak najbardziej uwagi. Wszystkie pokręcone, wszystkie warte wydania na Zachodzie (Zavka ma wyjść/wyszła chyba we Francji)

(https://i.postimg.cc/fD0Xc8MB/Zardzewialy-tankowiec.webp)
Zardzewiały tankowiec (Ottoich) - dzieło monumentalne? Ktoś spojrzy na rysunki i pomyśli "co ten gościu za farmazony na forum wypisuje". Ja jednak będę trwał przy swoim zdaniu. Opowieść długo się rozkręca. Trochę czasu mija też zanim zaczyna łączyć się w spójną całość. Ale jak już ten moment nastąpi to końcówka to już jazda bez trzymanki. A po zakończonej lekturze od razu chce się czytać od nowa kolejny raz (ja przeczytałem ponownie początkowe 30 stron, które wtedy już miały sens). A i lekturę całości na pewno powtorzę dość szybko. Do tego ciekawe posłowie, które część rzeczy doprecyzowuje jednoczesnie dając tropy do dalszych poszukiwań. 9/10
PS. Istnieje kilka/wiele wersji okładki tego komiksu.
PS2. Warto obejrzeć jakąś rozmowę z Ottoichem lub nagranie spotkania z Komiksowej Warszawy (wklejam poniżej). Raz, bo to ciekawy i inteligentny gość, dwa żeby skonfrontować swoje odczytanie komiksu z wizją autora.

(https://i.postimg.cc/L6znr0XS/Promienie-Xi.webp)
Promienie Xi (Zavka) - dziwny świat, w którym główna bohaterka (oczywiście też dziwna) próbująca odkryć swoją i znajomych przeszłość. Czemu i jak to już trzeba przeczytać, żeby się dowiedzieć. Są niedopowiedzenia, miejsce na własne interpretacje, ale główna fabuła jest dość czytelna (a po początku można było mieć obawy, że tak nie będzie). Podczas lektury miałem (nie wprost, ale odległe) skojarzenia z CE. Jeden z najlepszych polskich komiksów zeszłego roku, długo zwlekałem z zakupem, bo cena dość znaczna, ale warto. 8/10

(https://i.postimg.cc/Wjz032CR/Pisto-01.webp)
Pisto t. 1 (Michał Weiss) - rysunki jak z kreskówek Cartoon Network, świat (choć pierwsze strony tego nie zapowiadają) kojarzący się mocno z serialowym Falloutem (choć są też i inne nawiązania). Do tego dobrze opowiedziana historia. Trochę śmiechu, trochę walki, parę poważniejszych wątków. Z tego miksu wyszło bardzo fajne wporwadzenie do serii, której kolejny tom mam nadzieję okaże się jak najszybciej. Wielka niespodzianka, bo autor zupełnie mi nie znany. Polecam sprawdzić, bo komiks bardzo dobrze wyceniony. 8-/10

Szukając okładki znalazłem nawet filmik promujący Pisto:

Spotkanie z Ottoichem z KW2025:
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pn, 09 Czerwiec 2025, 06:13:19
Mnie Punpun zniszczył totalnie i zaskoczył. Sam nie wiem,  czemu kupiłem pierwszy tom mangi, o której nic wcześniej nie słyszałem. A mang prawie w ogóle nie kupuję. Po pierwszym tomie natychmiast kupiłem pozostałe i całość pochłonąłem ekspresowo. Najlepsza manga, jaką czytałem. Dziwne, że odbiłem się od innej serii tego autora, o której słyszałem dużo pozytywnych opinii czyli od Dead Dead Demon's Dededede Destruction.
Skoro piszecie w tym kontekście o Kwiatach zła, to spróbuję.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 09 Czerwiec 2025, 07:29:26
PS. Istnieje kilka/wiele wersji okładki tego komiksu.
Co wiąże się też z różnymi pierwszymi opiniami umieszczonymi na skrzydełkach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szekak w Pn, 09 Czerwiec 2025, 07:58:54
Mnie Punpun zniszczył totalnie i zaskoczył. Sam nie wiem,  czemu kupiłem pierwszy tom mangi, o której nic wcześniej nie słyszałem. A mang prawie w ogóle nie kupuję. Po pierwszym tomie natychmiast kupiłem pozostałe i całość pochłonąłem ekspresowo. Najlepsza manga, jaką czytałem. Dziwne, że odbiłem się od innej serii tego autora, o której słyszałem dużo pozytywnych opinii czyli od Dead Dead Demon's Dededede Destruction.
Skoro piszecie w tym kontekście o Kwiatach zła, to spróbuję.
Mnie wynudzil. Pierwszy tom najlepszy, potem mialem wrażenie ze wszystkie wątki sa wymuszone, a plot twisty wynikają wyłącznie z potrzeby wzbudzenia jakichś emocji u czytelnika, a nie z fabuły czy budowy postaci. Przeczytałem 7 tomów i z Inio Asano dałem sobie spokój na wieki. Na plus bardzo fajny i klimatyczny wizualnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pn, 09 Czerwiec 2025, 10:16:52
Mnie Punpun zniszczył totalnie i zaskoczył. Sam nie wiem,  czemu kupiłem pierwszy tom mangi, o której nic wcześniej nie słyszałem. A mang prawie w ogóle nie kupuję. Po pierwszym tomie natychmiast kupiłem pozostałe i całość pochłonąłem ekspresowo. Najlepsza manga, jaką czytałem. Dziwne, że odbiłem się od innej serii tego autora, o której słyszałem dużo pozytywnych opinii czyli od Dead Dead Demon's Dededede Destruction.
Skoro piszecie w tym kontekście o Kwiatach zła, to spróbuję.
Zamiast Kwiatów Zła, spróbuj Krew na Szlaku tego samego autora. Dla mnie tytuł lepszy niż Punpun, który jak najbardziej jest genialny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pn, 09 Czerwiec 2025, 10:31:19
Dzięki za podpowiedź. Na razie zaczynam od Kwiatów zła, bo pierwszy tom czeka na kupce wstydu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pn, 09 Czerwiec 2025, 16:25:59
Przeczytaj "Solanina". Moim zdaniem najlepsze dzieło Asano.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: hansior w Pn, 09 Czerwiec 2025, 22:40:38
Skończyłem pierwszy tom Kwiatów zła i na tym kończę też mój kontakt z tą serią. Sam punkt wyjściowy trochę nieprzyjemny, ale do zaakceptowania. Z tym, że z dalszą lekturą rośnie ta niechęć i uczucie zniesmaczenia. Mógłbym pomyśleć, że zwyczajnie nie trafia do mnie wątek romansu. Ale bohaterkami i bohaterami są nastolatki. Nieprzyjemnie się czyta i ogląda komiks, w którym fabuła powoduje, że nastolatki w miniówach coraz częściej mówią słowo "zboczeniec" w różnych odmianach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 10 Czerwiec 2025, 10:47:09
Swiat Arkadiego tom 2 czyli kontynuacja Cazowego opus magnum, to zdecydowane, 100% wyjscie z tarcza. Szczerze mowiac po kapitalnej czesci pierwszej, mialem pewne, co prawda nieduze, ale jednak obawy czy kolejny tom utrzyma poziom. Wiadomo, ze im seria trwa dluzej, tym prawdopodobienstwo, ze autor gdzies sie potknie i pogubi, wzrasta. Niepotrzebnie. W tym wypadku monumentalnosc dziela trwa do ostatnich stron. Tom 2 to przede wszystkim wiecej, mocniej, z jeszcze wieksza glebia i rozmachem. Fragmentarycznosc, ktora momenatmi cechowal sie pierwszy integral, okazala sie pozorna, bo to nic innego jak bardzo dokladnie zaplanowane rozmieszczenie figur na planszy. Nie ma tu miejsca na przypadek. Wszystko ma swoj cel. Drugi tom domyka historię rozpoczętą w pierwszej części, prowadząc nas przez postapokaliptyczne srodowisko pełne mitologicznych, religijnych i popkulturowych odniesień. Główni bohaterowie kontynuują swoją podróż, odkrywając tajemnice świata i własnego pochodzenia. Wydarzenia, ktorych jestesmy swiadkami oraz poszczegolne watki lacza sie z zegarmistrzowska precyzja i choc finalu niektorych mozna sie domyslic, inne potrafia mocna zaskoczyc. Podroz bohaterow konczy potezna, epicka bitwa, ktorej rezultatu, a przede wszystkim tozsamosci ostatecznego przeciwnka, nie sposob przewidziec. Ukoronowaniem sagi jest kompleksowe i bardzo satysfakcjonujace wyjasnienie genezy uziemienia planety. O rysunkach nie ma co sie rozpisywac - sa niezwykle ekspresyjne, pełne detali z kapitalna kolorystyka. Poniewaz saga o Arkadim powstawala przez dobre lata, widzimy tu ewolucje stylu. Im dalej, tym jest on wyrazniejszy czyt. charakterystycznie "kanciasty", ale z mnostwem szczegolow. Mi osobiscie przypomina troche polaczenie Moebiusa z Andreasem, w swoich najlepszych wersjach. Oczywiscie to pewne uproszczenie, bo Caza jest jedyny i niepowtarzalny. Dokladnie taki jak ten komiks.
Dla mnie dyszka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Wt, 10 Czerwiec 2025, 12:45:05
Swiat Arkadiego tom 2 czyli kontynuacja Cazowego opus magnum, to zdecydowane, 100% wyjscie z tarcza. Dla mnie dyszka.
A ja mam dokładnie odwrotne przemyślenia.
Tom 1 bardzo mi zasadniczo podszedł, chociaż lepiej bawiłem się czytając przygody ojca Arkadiego niż jego samego. Miałem nadzieję, że Tom 2 da nam mniej-więcej to samo. Wg mnie jednak nie dowozi.
Po pierwsze - mamy (co zaczęło się już w Tomie 1) niekonsekwentne przedstawienie świata. Od "życie pozostało jedynie na granicy" i "wszelkie wyprawy są bardzo niebezpieczne" przeszliśmy do swobodnego (prawie) przemieszczania się po całym globie, który wcale nie jest taki niezamieszkały i opuszczony jak się wydawało.
Po drugie - faktycznie, styl Cazy ewoluuje i od części 7 rysunki stają się zdecydowanie gorsze - choć przypuszczam, że na moją percepcje znacząco wpływa zmiana sposobu nakładania kolorów.
Tom 1 z przyjemnością postawiłem na półce, ale patrząc na Tomy 1 i 2 jako całość - pójdą w świat, szkoda na nie miejsca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 11 Czerwiec 2025, 11:40:50
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Corto Maletese - Baśń Wenecka, 7/10.
Zazwyczaj masoneria jest drugoplanową bohaterką opowiadań o Corto - wprawny czytelnik zaznajomiony z wolnomularstwem w utworach Pratta znajdzie masońskie legendy i ezoterykę w wielu wypowiedziach, postaciach czy symbolach. Tym razem jednak masoneria to pełnoprawna uczestniczka wydarzeń - wenecka loża odgrywa znaczącą rolę w poszukiwaniach starożytnego skarbu przez maltańskiego marynarza. W przeciwieństwie do Hugo Pratta Corto masonerią jako taką zainteresowany nie jest; wiemy jednak, że włoski autor zna wspomnianą symbolikę aż za dobrze, by było to kwestią przypadku. W każdym utworze w mniej lub bardziej zawoalowany sposób puszcza oczko do swoich "braci". Oprócz pięknych rysunków i klimatu pierwszej połowy XX wieku należałoby zatem potraktować Baśń Wenecką jako ciekawy wgląd w funkcjonowanie lóż masońskich, wtedy lektura nabiera większego sensu.

Pustynne Skorpiony, Hugo Pratt - 8/10.
Hugo Pratt napisał zbiór opowieści wojennych? Jasne, że czytam! Jako czytelnik jego serii o Corto Maltese, zaznajomiony ze stylistyką włoskiego twórcy byłem niezmiernie ciekawy, jak owa stylistyka wypada w tonacji mniej onirycznej. Pustynne Skorpiony to gruby zbiorek kilku opowiadań, które powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat; ostatnie z nich pochodzi z lat 90., gdy kreska Pratta uległa znacznemu uproszczeniu ze względu na wiek. Pierwsze historie są niemal całkowicie "przyziemne" - skoro trwa wojna, to giną ludzie, zdrajcy zdradzają, agenci wywiadów szpiegują, misje specjalne odnoszą sukces, a wszystko to dzieje się w afrykańskim tyglu, gdzie oprócz mocarstw europejskich swoje polityczno-etniczne konflikty rozgrywają rozliczne afrykańskie ludy i plemiona. Przy najdłuższej i jednocześnie najmłodszej ze wszystkich historii autor nie mógł się powstrzymać przed oniryczno-nadnaturalnymi wątkami, które są tak doskonale znane z opowieści o maltańskim marynarzu. Czy wyszło to Skorpionom na dobre? Ewidentnie Pratt ma obsesję na punkcie masońskiej historii o Lilith, gdyż to nie był pierwszy raz, gdy czytam u niego o tej legendzie. Wolałbym jednak tego uniknąć. Okazuje się, że Koinsky nie jest Polakiem, ale Żydem, obrywa się Niemcom, pojawiają się żądne krwi afrykańskie amazonki... całą historię ratują pewna femme fatale i rozterki francuskiego oddziału - służyć Vichy czy uciekać? Byłoby jedno lub dwa oczka wyżej, bo to naprawdę ponadprzeciętna lektura, gdyby Pratt zdecydował się jednak trzymać pierwotnych założeń - to komiks o ludziach na wojnie. Mimo wszystko Pustynne Skorpiony niesamowicie oddają klimat Afryki, a najwięcej frajdy sprawiają wszelkie zarówno ukryte, jak i całkiem jawne niuanse narodowościowo polityczne, które z daleka od europejskiego domu tracą na sile rażenia... i okazuje się, że Włochom bliżej do Francuzów, niż im się tak naprawdę wydaje. Warto przeczytać.

Doom Patrol 2 - 6/10.
Kilka ciekawych motywów, szczególnie tych humorystycznych, ale niektóre wątki, zwłaszcza ten wojny kosmicznej, ciągnącej się przez kilka zeszytów, są trochę nużące. Ponadto Morisson powtarza często jeden schemat: bohaterowie bądź narratorzy wypowiadają dużo dziwnych słów, pozornie niezwiązanych ze sobą, niejako strumieniując świadomość. Tylko gdy czytam ten zabieg kilkanaście razy to jest to po prostu nudne. Z drugiej strony, scenarzysta z pewnością ma multum ciekawych pomysłów, które mniej lub bardziej umiejętnie próbuje przełożyć na język komiksu, i to superbohaterskiego; ich odkrywanie na kolejnych stronach komiksu potrafi dostarczyć wiele frajdy, jeśli tylko zawierają choć trochę sensu.

Amazing Spider-Man Epic Collection. Saga klonów - 6/10.
Nostalgia, nostalgia, nostalgia.

Jacek Świdziński, Brzask. 7/10
Kolejny świetny tytuł Świdzińskiego. Minimalistyczny styl rysunków kontrastuje z wielkim dramatem, w którym uczestniczą bohaterowie tego komiksu. Świdziński na podstawie prawdziwych historii ludzi z Powstania Warszawskiego kreśli opowieść o potencjalnym spotkaniu harcerki, kobiety w średnim wieku, warszawskiego ulicznika i innych na gruzach zrujnowanej stolicy. Historia trzyma w napięciu do końca, bohaterowie są żywi i plastyczni pomimo oszczędnej kreski. Polecam.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pyrovatis w Pt, 13 Czerwiec 2025, 23:16:50
Doom Patrol 2 - 6/10.
Kilka ciekawych motywów, szczególnie tych humorystycznych, ale niektóre wątki, zwłaszcza ten wojny kosmicznej, ciągnącej się przez kilka zeszytów, są trochę nużące. Ponadto Morisson powtarza często jeden schemat: bohaterowie bądź narratorzy wypowiadają dużo dziwnych słów, pozornie niezwiązanych ze sobą, niejako strumieniując świadomość. Tylko gdy czytam ten zabieg kilkanaście razy to jest to po prostu nudne. Z drugiej strony, scenarzysta z pewnością ma multum ciekawych pomysłów, które mniej lub bardziej umiejętnie próbuje przełożyć na język komiksu, i to superbohaterskiego; ich odkrywanie na kolejnych stronach komiksu potrafi dostarczyć wiele frajdy, jeśli tylko zawierają choć trochę sensu.

Też ostatnio skończyłem 2 tom. Ogółem Doom Patrol to chyba moje pierwsze (a przynajmniej w pełni świadome) zetknięcie się z Morrisonem. Jest na pewno dziwnie, nietuzinkowo, ale całkiem fajnie się czyta i poznaje pomysły tego szkota. Zobaczymy jak 3 tom i wtedy pomyślę czy puścić to dalej czy jednak zachować w swojej kolekcji, bo jak na razie to mam takie 50:50 w zasadzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 13 Czerwiec 2025, 23:33:18
  Zachowasz :) Drugi tom najsłabszy, trzeci zdecydowanie lepszy, chyba nawet lepszy niż pierwszy, no jeden warunek bo wiadomo zawsze jakiś jest, trzeba lubić superbohaterszczyznę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 14 Czerwiec 2025, 14:48:32
Na szybko parę ostatnio przeczytanych rzeczy:

Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi - niezłe, po przeczytaniu nie ma poczucia straconego czasu, aczkolwiek końcówka szyta dość grubymi nićmi i mocno trzeba zawiesić niewiarę, żeby uznać ją za prawodpodobną. Sam komiks to kryminał w świecie słodkich zwierzątek. Pomysł dość mocno kojarzy się z tą dodatkową historią w Niepisane. Myślałem, że będzie ósemka, ale przez końcówkę oceniam na 7/10.

Mity kościanego sadu - Przejście - szkoda kasy i miejsca na półce. Czyta się szybko (20-30 min) i po lekturze w sumie nic nie zostaje. Część plansz wrzucona "na siłę" spokojnie można by to skondensować i wyszedł by szort na 20-30 stron do magazynu, który jakoś by się wtedy bronił. Jako samodzielny album nie broni się zupełnie. Kolejny przykład, który utwierdza mnie w tym, że komiks jako medium do horroru się słabo nadaje. 4/10.

Medium - a to w przeciwieństwie do powyższego niezłe. Ale Kontny jako scenarzysta postawił bardziej na tajemnicę (może nawet dałoby się to nazwać kryminalną zagadką), a nie na próbę straszenia czy wzbudzanie niepokoju. Do tego niezłe rysunki Serkowskiego (choć w tej historii SF od Kultury Gniewu był jeszcze lepszy). Można spokojnie czytać bez znajomości głównej serii W7. Widać dość wyrażnie nawiązania, ale nie wybija to z lektury. 7+/10.

Historia bez bohatera - fajna ramotka, ale dla młodszego pokolenia może być już ciężej strawna. Dość "słodkie" rysunki Dany'ego, trochę naiwnych dialogów napisanych przez Van Hamme'a czy mocno podmiotowe momentami traktowanie kobiet dość mocno kontraktują z ciekawym pomysłem i niezłym jego rozwinięciem. Filmowe W trójkącie o podobnej tematyce oddziałuje dużo, dużo bardziej. Naciągając 8/10 i muszę się zabrać za drugą część. Ale Van Hamme potrafi pisać dużo lepiej - choćby świetne SOS dla szczęścia czy Western (no ale to pozycje późniejsze).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 14 Czerwiec 2025, 18:35:18
GunSlinger SPAWN tom 1

Spawna oryginalną serię wydawaną przez TM-Semic czytałem dawno temu. Zapamiętałem ją jako graficzny sztos z klimatycznym bohaterem głównym, seksowną Angelą i niestety cringowymi klimatami z dziećmi. Od tamtego czasu powstało całe uniwersum Spawna, nie tylko masa komiksów z różnymi Spawnami, ale cały merchandising. Jeśli więc sięgam po takich bohaterów jak Zielona latarnia, Venom, czy She-Hulk, to dlaczego nie miałbym sięgnąć po starego (nowego) Spawna?

Gunslinger to superhero pełną gębą, komiks akcji dla 17-latków, ale lepszy niż się spodziewałem. Lepszy, bo nie jest cringowy i nie jest głupi, po prostu stawia na akcję z całą galerią super złoczyńców, a w tle, wolno przemyca fabułę. Ta fabuła jest na tyle ciekawa/sensowna, że mam ochotę sięgnąć po drugi tom. To wszystko działa, bo dostajemy spektakularne sceny akcji i tego jest naprawdę dużo. Widać tutaj zaletę/wadę integrala poskładanego z zeszytówek, bo każdy taki zeszyt to historyjka, która jeśli przypadkiem wpadnie Ci w ręce, to powinna Cię kupić. Czy to się nudzi? Nie, bo w tle opowiadana jest historia, która dokądś zmierza, chociaż pierwszy tom to za mało, żeby ją ocenić. Całość przeplatana jest introspekcjami - stopniowo odkrywamy kim jest Gunslinger, co robi w naszych czasach, ale także kim są jego sojusznicy i wrogowie. Po prostu nie ma nudy.

Czy trzeba znać uniwersum Spawna, żeby wiedzieć o co chodzi w tym komiksie? Chyba nie, jest trochę zagadkowych elementów, nazw i terminów, ale cześć z nich wyjaśnia się podczas czytania, niektórych można się domyślić i to wystarcza. Nie odniosłem wrażenia, takiego jak czasami podczas czytania komiksów Marvela, gdzie celowo umieszczone są informacje z całego uniwersum, aby zachęcić do sięgnięcia po inne komiksy. W Rewolwerowcu twórcy być może uznali, że czytelnik coś tam słyszał, a przynajmniej dawno temu oglądał film Spawn z 1997, a resztę dowie się podczas czytania. Czasami otrzymujemy ekspozycję, ale nie ma ich wiele, moim zdaniem w sam raz.

Super, że już w pierwszym tomie pojawiają się:
Spoiler: PokażUkryj
stary Spawn Al Simmons, oraz She-Spawn czyli The Scorched - której nie znałem, ale chętnie poznam.


(https://i.imgur.com/o7CgAFn.jpeg)

i masa złoli, którzy mogą wydawać się niepotrzebni, jednak popychają bohaterów do działania i uzasadniają ich wybory. Podoba mi się, że każdy zeszyt jest poprzedzony okładką, a na końcu pierwszego tomu jest galeria prawie 30 stron wyczesanych ilustracji.

(https://i.imgur.com/phI7ABu.jpeg)

Co mi się nie podobało? Przede wszystkim narrator, który wszystko tłumaczy, jak za dawnych wcale nie dobrych czasów. Prostokątne dymki z żółtymi literami i ciemnym żółtym tłem. Rozumiem, po co ten zabieg, w Rewolwerowcu bohaterowie "nie myślą" w dymkach, nie ma zastanawiania się "na głos", za to jest narrator. Często jednak miałem wrażenie, że jest to zbyt łopatologiczne, jakby przystosowane do tej mniej lotnej części amerykańskiego społeczeństwa. Czasami te dymki rzeczywiście są potrzebne, ale według mnie byłoby lepiej, gdyby pojawiały się rzadziej, albo były przeplatane myślami bohaterów (chyba po prostu przyzwyczaiłem się, że bohaterowie myślą na głos).

(https://i.imgur.com/9PHHlVq.jpeg)

Podsumowując - niczego nie obiecywałem sobie po tym komiksie, chciałem spróbować nowego Spawna i wypadł on całkiem nieźle. Biorąc pod uwagę, że już praktycznie odchodzę od superhero - interesują mnie głównie starsze tytuły - to jestem pozytywnie zaskoczony, na tyle, żeby sięgnąć po drugi tom (który i tak już mam XD). Jeśli dwójka utrzyma poziom, to jestem przekonany, że sięgnę po King Spawn, z tym, że tutaj już mam pewne oczekiwania. W kategoriach komiksu akcja superhero, Gunslingera oceniam na 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 15 Czerwiec 2025, 16:04:35
GunSlinger SPAWN tom 2

(https://i.imgur.com/9CpgN0N.jpeg)

W drugiej części zbiorczaka mamy jedną retrospekcję, reszta jest wypełniona walkami i przemocą, która jest tutaj intensywniejsza niż w pierwszej części. Niestety fabuła w tym tomie nie posuwa się do przodu praktycznie wcale, myślę, że spokojnie dałoby się ją zmieścić w dwóch zeszytach. Oczywiście dostajemy jeszcze więcej superbohaterów - czasami nie wiadomo skąd się biorą - ale pewnie zostanie to wyjaśnione później. I  to jest trochę taka telenowela, bo nie spodziewam się niczego więcej, jak kolejnego super złoczyńcy, albo kolejnego sojusznika do kolekcji. Pewnie jest to zaplanowane na tysiąc zeszytów, bo czemu nie.

Robi się powtarzalnie i schematycznie, ale wciąż graficznie jest bardzo satysfakcjonująco, kolorowo, nowocześnie, ekstremalnie nawet, taki trochę Marvel z lat 90, ale po nowemu. Niestety także chaotycznie, zamiast trzymać się wątku fabularnego, autorzy po prostu generują kolejne rozróby. I ten łopatologiczny narrator, wkurza tak samo jak wcześniej.

(https://i.imgur.com/boNUxHI.jpeg)

Cóż można więcej napisać? Ogólnie trochę się zawiodłem, bo liczyłem na wyjaśnienie wątków z pierwszej części i skupienie na fabule, a dostałem dokładnie coś odwrotnego, mniej fabuły. Czy to jest dobry komiks? Udało mi się przeczytać drugą część za jednym podejściem, czyli nie jest źle, przynajmniej czyta się szybko. Jeśli pominąć balans fabuła - walka, to w pozostałych aspektach poziom drugiej części jest zbliżony do pierwszej.

Na pochwałę zasługuje wydanie Studia Lain, jest świetne, również liternictwo wygląda pięknie. W drugim tomie również mamy masę okładek i dodatkowych ilustracji na końcu. Jeśli dobrze odczytuje, oba tomy Gunslingera to 24 zeszyty, a na rynku w tej chwili jest 36 zeszytów. Ciekawy jestem czy fabuła dokądś zmierza, czy są jakieś kamienie milowe, czy to się tak po prostu ciągnie, bez końca? Ktoś czytał, ktoś wie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pabloff w Pn, 16 Czerwiec 2025, 19:07:46
U mnie trochę starszy i raczej niespecjalnie popularny komiks, wydany w Polsce przez Kulturę Gniewu:

Igort – 5 to liczba doskonała

Peppino Lo Cicero to emerytowany gangster, który przed laty był żołnierzem mafii. Tragiczne wydarzenia sprawiają, że przeszłość upomina się o mężczyznę, który jest zmuszony ponownie sięgnąć po broń...

Akcja tego opowieści ma miejsce w roku 1972, głównie w Neapolu. Komiks Igorta (pod tym pseudonimem ukrywa się włoski twórca Igor Tuveri) to hołd dla klasycznych gangsterskich historii, bazujący na dobrze znanych kliszach (pojawiają się też bardziej bezpośrednie smaczki, typu książka Mario Puzo w gabinecie jednego z mafijnych bossów), ale połączonych w na tyle umiejętny sposób, że jego lektura okazuje się wciągająca, choć trudno w tym przypadku mówić o jakichś większych niespodziankach.

Szata graficzna całkiem dobrze współgra z fabułą. Biało-szaro-czarna kolorystyka (która, może trochę przewrotnie, przywiodła mi na myśl filmy reprezentujące włoski neorealizm), a do tego pozornie prosta kreska, która jednak zmienia się w zależności od okoliczności (np. inaczej wyglądają niektóre sceny akcji, inaczej sekwencje snu) i przyciąga wzrok.

Przed laty byłem miłośnikiem kina gangsterskiego. Życie Carlita, Chłopcy z ferajny czy Człowiek z blizną to były (i wciąż są) istotne dla mnie obrazy. Choć moja sympatia do tego gatunku na przestrzeni lat osłabła, to komiks 5 to liczba doskonała przeczytałem z satysfakcją. Ale nie ma też, co ukrywać: to nie jest pozycja, o której będę długo pamiętał...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 16 Czerwiec 2025, 21:44:36
Precious Metal od Image Comics - zapamietajcie ten tytul. To wyczekiwany przez wielu (w tym moja skromna osobe) powrot do swiata Little Bird, w Polsce wydanego przez Centrale jako Ptaszyna. Chociaz moj egzemplarz na okladce ma Book One, zawsze traktowalem to jako niedopatrzenie ze strony wydawcy, bo Little Bird jest historia, ktora choc moglaby byc kontynuowana, sprawdza sie jako zamkniety one-shot. Precious Metal nie jest jednak kontynuacja, a prequelem z akcja dziejaca sie 35 lat przed wydarzeniami z Ptaszyny. Glownym bohaterem jest bedacy wolnym strzelcem, lowca zmodyfikowanych ludzi - Max. Ma on duzy problem z wlasna przeszloscia i zanikajacymi wspomnieniami. Wbrew wlasnej woli, zostaje wplatany w intryge, z udzialem pewnego, enigmatycznego dziecka o niecodziennych zdolnosciach. Sa to zdolnosci niemal boskie, bardzo pozadane przez wiele niebezpiecznych, wzajemnie zwalczajacych sie frakcji. Max musi zatem wybrac komu zaufac i jaka droge wybrac, bo stawka w grze, w ktorej bierze udzial, jest niezwykle wysoka. Sama gra natomiast jest bezlitosna, a przegrana oznacza jedno. Van Poelgeest buduje gesty, nieprzyjazny swiat, z dynamiczna, pelna napiecia fabula, a moralne dylematy wciagaja nas od pierwszych stron. Chetnie uzywa wielu symboli i elementow niejedoznacznych w interpretacji. Precious Metal zmusza czytelnika do myslenia, przez co nie jest komiksem latwym. Wymaga skupienia oraz czestych powrotow do poprzednich watkow. Jednakze gra fair play i wlozony wysilek nagradza z nawiazka. Stanowi rowniez podwaliny dla historii opowiadanej w Little Bird, a takze tlumaczy jak Kosciol doszedl do wladzy, przyjmujac dominujaca, absolutna role. Stylowe rysunki Bertrama w polaczeniu z kolorami Hollingswortha tworza bardzo niecodzienna, psychodeliczna wizje w hmmm... "cyberpunkowym" klimacie. Prace najezone sa szczegolami nadajacymi calosci bardzo unikalnego charakteru. Ilustracje sa mroczne, brutalne i idealnie oddaja surowosc wykreowanego swiata. W opowiadaniu swojej historii autorzy czesto posluguja sie w samym tylko obrazem, a ja zawsze takie zabiegi doceniam i nie bede ukrywal - lubie.
Jestem oczarowany ta pozycja. Chociaz dopiero co skonczylem czytac, mam ochote zaczac przygode od nowa. Jak wspomnialem na samym poczatku - zapamietajcie ten tytul. Jestem przekonany, ze predzej czy pozniej ktos go w Polsce wyda. Takie perelki nie zdarzaja sie czesto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Wt, 17 Czerwiec 2025, 11:46:34
Hm, wiem że to trudne pytanie, ale poleciłbyś mi Precious Metal nawet jeśli Little Bird mi nie podszedł? Art mi się bardzo podobał, ale główna bohaterka terminator przechodząca przez przeciwników jak papier mi nie podeszła, podobnie świat który wyglądał bardzo ciekawie i budził zainteresowanie z początku, koniec końców był dla mnie trochę niewypałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 17 Czerwiec 2025, 15:48:34
Tak, to jak najbardziej trudne pytanie i ciezko mi jednoznacznie odpowiedziec. Chociaz oba tytuly sa ze soba scisle powiazane, w gruncie rzeczy sa bardzo roznymi komiksami. Little Bird to bardziej opowiesc o walce z brutalnym ustrojem totalitarnym, gdzie jednostka ostatecznie ciagnie za soba masy dokonujac rewolucji. Precious Metal z kolei skupia sie bardziej na tozsamosci oraz dokonywaniu trudnych wyborow. Jest komiksem bardziej osobistym i kameralnym. Czy pomoglem? Pewnie nie. Ja oba uwazam, za ambitne, zostajace w glowie i co najwazniejsze - zmuszajace do refleksji.

edit:
Dodam jeszcze, ze poniewaz akcja PM dzieje sie 35 lat przed wydarzeniami z LB, to nie jest do konca ten sam swiat. To znaczy, ten sam w sensie beznadziejnej, nieprzyjaznej, dystopijnej przyszlosci, ale Kosciol nie jest tu frakcja dominujaca, nie ma tu jeszcze ustroju znanego z Ptaszyny. Klimatem jest mu blizej do Blade Runnera czy Akiry niz 1984.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 18 Czerwiec 2025, 23:04:25
Gigantyczna broda, która była złem

Nie ukrywam, że najbardziej zaintrygował mnie sam tytuł. "Gigantyczna broda, która była złem"? Co to znaczy?! Kompletnie nie wiedziałem, czy sięgam po jakiś horror? Dzieło, które powstało po przedawkowaniu substancji psychoaktywnych? Czy jakiś odlotowy i kreatywny komiks? Nie wiedziałem nic na jego temat, a samą lekturę uważam za bardzo miłe zaskoczenie.

Stephen Collins zaserwował nam fantastyczną pozycję, która skłania do refleksji. Opowiada o mężczyźnie zamieszkującym wyspę Tutaj. Dave, podobnie jak jej pozostali jej mieszkańcy, boi się wszystkiego, co może zaburzyć jego rutynę i przyzwyczajenia. Słucha w kółko tego samego utworu muzycznego, do pracy chodzi jedną i tą samą drogą, ubiera się podobnie jak inni, itd. W pewnym momencie zaczyna rosnąć mu broda i to wywołuje szereg różnych wydarzeń dotyczących nie tylko głównego bohatera, ale i wszystkich mieszkańców wyspy Tutaj.

Kreska zastosowana przez Stephena Collinsa jest dość oszczędna i minimalistyczna, ale jednocześnie bardzo mi się podobała. Uważam, że niektóre kadry były bardzo kreatywne, a sama broda i kształty, które przybierała, wydawała mi się dość...mroczna.

Komiks według mnie jest trafną satyrą wymierzoną w ludzi, którzy nie lubią wychodzić ze strefy komfortu i z pogardą patrzą na tych, którzy starają się wyróżnić swoim wyglądem, zachowaniem, czy poglądami. Ja jestem bardzo zadowolony z lektury i gorąco polecam ten tytuł!

8/10

Darkness tom 2

Drugi tom fabularnie jest lepszy od pierwszego. Nadal jest pełen głupotek, uproszczeń i niedociągnięć, ale w kategorii guilty pleasure sprawdza się bardzo dobrze. Jackie nadal irytował mnie swoim postępowaniem, ale z drugiej strony widać, że przebył jakąś drogę, zmienił się i odrobinę dojrzał. Estacado na pewno nie stanie się moim ulubionym komiksowym bohaterem. Mam wrażenie, że komiks nie zawiera kilku (albo i kilkunastu) zeszytów. W pewnym momencie trochę się pogubiłem. Akcja nagle przeskoczyła do innego punktu, bohater wspominał coś o Gotham (czyżby ominął mnie jakiś crossover z Batmanem?!), a ja nie wiedziałem o co chodzi. Mam też problem z zakończeniem. Urwało się w punkcie, który ewidentnie prowadzi do kontynuacji. Generalnie całość oceniam pozytywnie, ale spodziewałem się o wiele więcej.

6,5/10

Błędne koło

„Błędne koło” stoi rysunkami. Lee Bermejo wspiął się na wyżyny swoich umiejętności. Kreska jest realistyczna. Kadry są szczegółowe i przemyślane. Po twarzach bohaterów widać emocje, jakie nimi targają. Bardzo podobało mi się odwzorowanie różnych epok i przywiązanie do detali. Artysta zastosował też kilka ciekawych zabiegów. W pewnym momencie bohaterowie podróżują w czasie i przy każdym kolejnym kadrze, który jest w innej epoce, całkowicie zmienia się kreska.

Komiks niestety gorzej wygląda pod kątem scenariusza. Fabuła na początku była intrygująca i mocno zaciekawił mnie ten koncept. Zastanawiałem się kim jest główny bohater i jaką skrywa tajemnicę. W pewnym momencie historia nabrała tempa. Zaczęła się gra w berka...i straciłem zainteresowanie. Dla mnie w każdym dziele popkultury szalenie istotni są bohaterowie. Tym razem nie zaangażowałem się w losy żadnego z nich. Nie obchodziło mnie jak skończy się ich historia. Samo zakończenie  było takie... meh. Komiks ratują tylko świetnie rysunki Bermejo.

Ocena: 6,5/10

Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi

„Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi” ze scenariuszem i rysunkami Patricka Horvatha to naprawdę udany komiks. Od razu ostrzegam, że pomimo faktu, że bohaterami tego dzieła są słodko wyglądające zwierzątka, to komiks zdecydowanie nie jest dla dzieci. Pozycja ta zawiera bardzo dużo krwawych scen (mordowanie, ćwiartowanie zwłok, etc.). Skoro już jesteśmy przy rysunkach, to muszę pochwalić artystę. Horvath korzysta z żywych i pastelowych kolorów. Jego kreska jest wręcz bajkowa i bardzo atrakcyjna dla oka. Bardzo podobał mi się kontrast - z jednej strony słodkie misie, żółwie i sowy, a z drugiej flaki i krew.

Fabuła jest naprawdę ciekawa i angażująca. Komiks klimatem przypomina serial "Dexter". Jestem wręcz przekonany, że autor inspirował się historią Dextera Morgana. Główna bohatera jest równie niepozorna. Jest szanowanym i lubianym  mieszkańcem małego miasteczka, ale skrywa pewną tajemnicę. Jest seryjną morderczynią. Swoich ofiar szuka z dala od swojego miasteczka. Ma pewną zasadę - nie morduj miejscowych. W pewnym momencie w jej rodzinnym mieście pojawia się ktoś o podobnym modus operandi. Samantha Strong stara się odkryć, kto stoi za tymi morderstwami. Okazuje się, że sprawca jest równie sprytny i historia nagle nabiera nieoczekiwanego obrotu wydarzeń. Szkoda, że komiks jest tak krótki, a sam finał następuje zbyt szybko.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 19 Czerwiec 2025, 01:08:08
Błędne koło
(...) Samo zakończenie  było takie... meh. Komiks ratują tylko świetnie rysunki Bermejo.

Ocena: 6,5/10

A mi się samo zakończenie (ostatnia plansza czy wręcz ostatni kadr) bardzo podobało. Nadrobiło to co stracone było przez tą ich ganianinę wcześniejszą.
Rysunki Bermejo wg mnie są jeszcze bardziej plastikowe niż normalnie (te w jego "tradycyjnym" stylu), na szczęście poszalał i stylów jest kilka i tamte już na plus.

Ogólnie całość oceniłbym naciągając minimalnie na 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 19 Czerwiec 2025, 11:18:07
A mi się samo zakończenie (ostatnia plansza czy wręcz ostatni kadr) bardzo podobało. Nadrobiło to co stracone było przez tą ich ganianinę wcześniejszą.
Rysunki Bermejo wg mnie są jeszcze bardziej plastikowe niż normalnie (te w jego "tradycyjnym" stylu), na szczęście poszalał i stylów jest kilka i tamte już na plus.

Ogólnie całość oceniłbym naciągając minimalnie na 8/10.

Ja miałem naprawdę spore oczekiwania wobec tego komiksu i jego początek naprawdę mnie kupił. Niestety ta ganianina, podróże w czasie i zakończenie, które ostatecznie prowadzi do nieprzerwanego kręgu przemocy, mocno mnie rozczarowało. Cieszę się, że tobie ten komiks podobał się bardziej, ale mi ta fabuła zdecydowanie nie siadła  :-[
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 19 Czerwiec 2025, 11:22:39
@up

Może dlatego mi siadło, że nie miałem zbyt wysokich oczekiwań i spodziewałem się fabularnie czegoś na poziomie tragicznych pod tym względem i debilnych Chrononautów, a tutaj dostajemy pod względem scenariusza jednak coś zdecydowanie lepszego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 19 Czerwiec 2025, 13:08:31
Przeczytałem Proroka.
https://lostintime.pl/sklep/komiksy/fantasy/prorok/
Po mocnym wejściu atmosfera trochę siadła i podryfowała w kierunku gadaniny i dziwnych akcji, ale oceniając całościowo oprócz zakończenia (dość przewidywalne) naprawdę porządna rzecz. Myślę, że sporo osób da Proroka do top roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 19 Czerwiec 2025, 16:20:55
Co do "Brody...", to kupiłem to na premierę i przyjazd autora do Krakowa. Też nie miałem pojęcia co to jest. Jakież zaskoczenie! Czegoś takiego nie da się przewidzieć, wymyślić, a jednak. Niby głupi, szalony pomysł, ale też całość jest porywająca i spójna. Muszę sobie znowu po niego sięgnąć...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Czerwiec 2025, 15:38:54
"Trent" - komiks, który zawiera wszystko, czego szczerze nienawidzę w "klasycznych frankofonach".

Papierowy tytułowy bohater, przy którym Wołodyjowski czy Winnetou to skomplikowane, pełnokrwiste indywidua rodem z Dostojewskiego czy Dickensa.

Jego banalne, moralne rozkminy, na poziomie średnio rozgarniętego szóstoklasisty.

Plot twisty w poszczególnych historiach, których nie powstydziłby się dowolny odcinek Scooby Doo "a kuku, to nie byłem ja/to nie był on/tylko udawałem/a więc to tak! Dżizzz...

Świat przedstawiony. No cóż... Kiedyś byłem w zoo i widziałem goryla, który puścił pawia, a potem zassał wszystko z podłogi. To samo robią mainstreamowi frankofońscy autorzy. Tutaj - czerpią z Londona, Curwooda, Coopera (którzy i tak romantyzowali temat - takie czasy dla literatury), z drugiej ręki przedstawiając, jak mały Leo czy Rodolphe wyobrażali sobie dziką amerykańską północ. Pełni ckliwości i idealizowania, za to z minimalną znajomością realiów, że o psychologii postaci nie wspomnę.

Rysunki - do bólu poprawne, student I roku ASP narysuje drewnianą chatę w śnieżnej zamieci. I co? Żadnego autorskiego sznytu, nic ekspresyjnego, oryginalnego.

Wydanie - bardzo fajne. Osiem tomów oryginalnej serii w jednym "opasłym tomiszczu, które ładnie wygląda na półeczce" i potrzebne mi jest jak k****e majtki w deszcz.

Czterdzieści lat temu może byłby to hit w "Świecie Młodych". Bo okurczeblade, grizzly i strzelali. Nic ten komiks nie wnosi do medium, totalna popelina, a przez natężenie głupot nie sprawdza się nawet jako rozrywka dla dzisiejszych dziesięciolatków, bo nawet oni wyłapią w nim fałsz i blagę.

Piąte miejsce na forumowym podsumowaniu 2024 roku. Ojojoj. Ojojoj.

Gdybym przeczytał "Trenta" wcześniej, z pewnością nie skusiłbym na zakup "Memphis" tego samego scenarzysty. Bo to też kał pierwszej wody. Ale o nim może kiedy indziej.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 20 Czerwiec 2025, 15:51:23
No nie wiem. Przecież 2/3 tego, co się u nas wydaje, to kultowi zapomniani mistrzowie komiksu, którymi jara się cały świat i nareszcie mamy okazję poznać ich w Polsce. Także możesz nie mieć racji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Czerwiec 2025, 15:53:01
Mogę. Owszem. Ale jakoś nauczę się żyć bez znajomości innych tych "kultowych i zapomnianych", jeśli to podobny poziom :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 20 Czerwiec 2025, 17:04:07
No ale w tym nic dziwnego nie ma, że komuś nie podoba sie komiks który jest "hitem".
Mnie bardziej zastanawiają słowa typu "kał", "popelina pierwszej wody" itd itp, ogólny ton tej "recenzji".
Rozumiem, że coś się nie podoba ale skąd w was tyle negatywnych emocji?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Czerwiec 2025, 17:19:42
To nie recenzja, tylko opinia.

I nie w "was", tylko u mnie.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 20 Czerwiec 2025, 19:17:32
Racja, u ciebie. Jakoś zawsze jak widzę twój post, to w głowie wyświetla mi się też Turek. To pewnie przypadek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Czerwiec 2025, 19:26:29
Cóż, co Ci się w głowie wyświetla, to już sprawa między Tobą a Twoim terapeutą/spowiednikiem/niepotrzebne skreślić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 20 Czerwiec 2025, 20:17:45
Popiel, ciekawa opinia  :)"Trenta" nie czytałem, po przejrzeniu plansz i opisie stwierdziłem że to nie dla mnie bo obawiałem się właśnie większości z tego o czym napisałeś.
Generalnie ciekawi mnie co Cię skłoniło do zakupu, forumowe podsumowanie czy coś więcej?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Czerwiec 2025, 20:42:16
Nie wierzę w zbiorowe podsumowania. Po skończeniu Jonaha Hexa miałem ochotę na więcej westernu. Ale niekoniecznie wygenerowanego przez AI :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Nd, 22 Czerwiec 2025, 13:10:02
WINTER QUEEN komiks, którego największą wartością jest strona wizualna. Mamy bohaterkę, stylizowaną na Red Sonję, co nawet autor ironicznie zaznacza w jednej ze scen, która pojawia się w naszych czasach. Okazuje się, że powinna tracić kontroli gdyż przemienia się w inną istotę. Do tego mamy magika oszusta i dość toporną fabułę mieszającą fantastykę, horror i thiller. Był potencjał na coś ciekawszego, ale ogólnie oceniam 6/10.

DRUIDZI kolejna opowieść o celtyckich i arturiańskich ( w mniejszym stopniu ) legendach wydana przez Lost in Time. Fabuła jest w tym przypadku gęsta i chociażby ze względu na ilość postaci wymaga dużego skupienia. Wiodący bohater jest stylizowany na Seana Connerego, lecz nie przekłada się to na szczególnie istotny element opowieści, która jest bardzo nierówna. Dla miłośnika komiksów frankofońskich jest to solidny poziom, ale też bez wodotrysków takie 6,5 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Nd, 22 Czerwiec 2025, 13:44:25
Widocznie lubię takie proste i poprawnie narysowane historie bo Trent i Memphis to jedne z niewielu frankofońskich komiksów, które czytałem w ciągu ostatnich 12 miesięcy i mi się naprawdę podobały. Rozumiem że każdy ma inny gust, ale nazywanie tych komiksów popeliną to przesada.

Za to popeliną zdecydowanie mogę nazwać Epiki Wolverine. Dwójkę chyba z miesiąc czytałem - strasznie monotonne te historie, akcja osadzona w Madripoorze gdzie w sumie nic ciekawego się nie dzieje, żadni inni mutanci się tam nie przewijają w tle, fabuła naciągana do granic, nawet rysunki niespecjalne i tworzone w pośpiechu mimo bardzo znanych nazwisk (to zdecydowanie najsłabszy Byrne jakiego kiedykolwiek widziałem) - 2/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 22 Czerwiec 2025, 14:06:52
Poziom Piątej Ewangelii czy słabsze?

DRUIDZI kolejna opowieść o celtyckich i arturiańskich ( w mniejszym stopniu ) legendach wydana przez Lost in Time. Fabuła jest w tym przypadku gęsta i chociażby ze względu na ilość postaci wymaga dużego skupienia. Wiodący bohater jest stylizowany na Seana Connerego, lecz nie przekłada się to na szczególnie istotny element opowieści, która jest bardzo nierówna. Dla miłośnika komiksów frankofońskich jest to solidny poziom, ale też bez wodotrysków takie 6,5 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Nd, 22 Czerwiec 2025, 15:57:11
Nie czytałem Piątej Ewangelii :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 23 Czerwiec 2025, 13:26:53
Trent miałem na liście od dawna, ale opinia Popiela mnie skutecznie odstraszyła.  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:15:57
Trent miałem na liście od dawna, ale opinia Popiela mnie skutecznie odstraszyła.  ;)
Nie wiem czy warto brać pod uwagę opinie kogoś kto uważa że Jonah Hex jest lepszym westernem od Blueberry'ego, no ale co kto lubi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:29:37
A co ma dywagacja o wyższości Hexa na Blueberrym (lub odwrotnie) do faktu, że "Trent" jest zwyczajnie kiepskim komiksem, udającym coś dorosłego, a przeznaczonym dla mniej oczytanych nastolatków?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:31:45
No ma wiele bo jonah Hex zwyczajnie jest kiepskim komiksem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:42:49
Według Ciebie. Tak jak Trent według mnie.

Brutalność Hexa, bezkompromisowość niektórych pomysłów, realizm Dzikiego Zachodu, moralna ambiwalencja, mnogość lokacji i wydarzeń, zwięzłość narracyjna przy jednoczesnym sprawnym operowaniu rysunkową narracją, brak pseudo głębokich przemyśleń na rzecz pozostawienia refleksji po stronie czytelnika - wszystko to stawia Hexa o kilka półek wyżej od "Trenta". Oczywiście w mojej opinii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:53:42
Trenta (jeszcze) nie czytałem. Ale Hex to super komiks jest i basta!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 23 Czerwiec 2025, 14:55:43
Wszystko można ubrać w ładne słowa.
Krótko pisząc jonah Hex to taki Marvelek z lat 2000+, tyle, że na dzikim zachodzie. Szczególnie rysunkowo. Raczej też young adult niż jakieś poważne, zmuszające do refleksji tematy. Zwyczajna rąbanka osadzona w czasach w których przemoc nie była niczym nadzwyczajnym
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bfg w Pn, 23 Czerwiec 2025, 15:43:01
Dla mnie Trent to jeden z fajniejszych komiksów jakie czytałem :-) Jedyny minus przy tym komiksie miałem taki, że historie się kiedyś skończą, a kolejne tomy nie powstały.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 23 Czerwiec 2025, 16:11:58
Mnie się Hex nie podobał. W sensie nie, że jest zły, ale przeczytałem 2 albo 3 tomy, bo na różnych wyprzedażach można to było dostać za grosze, i to jest takie totalne czytadło, które zaraz ulatuje z głowy. A szkoda, bo to fajna postać, gdyby tak z 10 lat wcześniej ktoś się za to zabrał pod brandem Vertigo... Przeczytałbym taki brutalny western z kreską jak np. "Kaznodzieja".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 23 Czerwiec 2025, 16:26:39
Hex to DC, nie Marvel.

Seria ta posiada plejadę światowych twórców, w tym rysownika Torpedo w wielu numerach. Poza nim Cooke, Torres i wielu innych. Rysunkowo daleko mu do "marvelków". Graficznie to jest poziom Vertigo. Starego Vertigo.

A scenariusze są bardzo przemyślane, historie to zazwyczaj jeden zeszyt. Hex jest tam bezwzględny, bez kompromisowy, rzadko podejmujący decyzje, których oczekuje tłum. Dają one dużo do myślenia i wymagaja przerwy po każdym zeszycie. Ja to czytałem na bieżąco jak wychodziło w USA i co miesiąc dostawałem kawał dobrej histori, kopniaka w jaja i plaskacza, a do tego graficzną ucztę.

Wtedy Hex to była dla mnie topka w DC, obok Gotham Central. Zresztą oba tytuły śmiało mogly być z szyldem Vertigo. Niczego im nie brakuje i ja gorąco polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 23 Czerwiec 2025, 17:04:23
A co ma dywagacja o wyższości Hexa na Blueberrym (lub odwrotnie) do faktu, że "Trent" jest zwyczajnie kiepskim komiksem, udającym coś dorosłego, a przeznaczonym dla mniej oczytanych nastolatków?

Jeśli uważasz Hexa za dobry komiks, a ktoś uważa za słaby, to tym samym Twoja opinia o Trencie nie jest dla niego miarodajna. Skoro w przypadku Hexa macie odmienną ocenę, to jest spora szansa, że i w przypadku Trenta będzie podobnie.
Jeszcze obu nie czytałem, więc nie zajmuję stanowiska, choć Twoja opinia o Trencie mnie zmartwiła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 23 Czerwiec 2025, 18:20:26
Mnie się właśnie średnio podoba taka seria złożona z 1-zeszytowych historii.

Graficznie to jest poziom Vertigo. Starego Vertigo.
Z tym to się kompletnie nie zgadzam, przecież to całkowicie inny styl
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 23 Czerwiec 2025, 18:49:41
Mały artykuł na temat artystów Hexa.

https://comicsalliance.com/jonah-hex-art-comic/

Jordi Bernet nie kwalifikuje się na Vertigo? Fiona Staples? J.H. Williams III też nie? Eduardo Risso? Darwyn Cooke?

Co Ci artyści mogą wiedzieć o Vertigo... ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Czerwiec 2025, 21:13:43
Troche pod wplywem ostatnich wydarzen, a troche dlatego, ze tytul ten stoi na mojej polce od lat nie ruszany, odswiezylem sobie Persepolis. Choc calosc uwazam za kanon, to czesc pierwsza, Historia dziecinstwa, zawsze wydawala mi sie o wiele bardziej interesujaca. Zycie w kraju, ktory doslownie stanal na glowie, bedacego u progu przeksztalcen polityczych, a przede wszystkim kulturowych, targanym wewnetrznymi oraz zewnetrznymi konfliktami, to nie lada wyzwanie. Perspektywa obrana przez Satrapi czyli ukazanie wydarzen z punktu widzenia dziecka, nadaje opowiesci dodatkowej sily i niezwyklej szczerosci. Mlody czlowiek nie ocenia, nie analizuje lecz zwyczajnie, moze nieco naiwnie, patrzy i opisuje co widzi z charakterystyczna dla swego wieku niewinnoscia i prostota. Poniewaz nie wszystko rozumie, z pomoca przychodzi jej nieposkromiona wyobraznia. Marjane jest inteligentna, rezolutna, mala buntowniczka i nieraz przysparza sobie i swoim rodzicom klopotow. Jej dzieciece marzenia o rownosci i sprawiedliwosci sa jednak skonfrontowane z ideologicznym walcem, ktory nie zna litosci i nie bierze jencow. W konsekwencji zmuszona jest do opuszczenia ojczyzny, ktora jest dla niej jak klatka dla ptaka. Persepolis to wspaniala podroz, opowiesc o sile charakteru oraz swiadectwo w jaki sposob nasza tozsamosc ksztaltowana jest przez otoczenie. To takze manifest aby zawsze byc soba, bez wzgledu na narzucane okolicznosci. Zapomnialem jak dobry jest to komiks, ale ciesze sie, ze do niego wrocilem. Takie powroty sa czysta przyjemnoscia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 23 Czerwiec 2025, 21:25:11
Wiem że Hex to DC. Marvelek to miałbyć synonim jego jakości.
Nie będę się spierał, ja dałem radę tylko 3 pierwsze tomy. Rysunkowo nie pamiętam żeby zrobił na mnie wrażenie, dzisiaj zobaczyłem przykładowe plansze w sieci, dla przypomnienia. Słabe były ale może na takie trafiłem. No i fakt, że na mój negatywny odbiór mogły wpłynąć właśnie krótkie historie. Taka forma była fajna w latach 90 i to bardziej w serialach niż komiksach. Wiadomo, to tylko moja opinia a opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 23 Czerwiec 2025, 22:16:51
Mały artykuł na temat artystów Hexa.

https://comicsalliance.com/jonah-hex-art-comic/

Jordi Bernet nie kwalifikuje się na Vertigo? Fiona Staples? J.H. Williams III też nie? Eduardo Risso? Darwyn Cooke?

Co Ci artyści mogą wiedzieć o Vertigo... ::)
Hmm, masz rację, poprzeglądałem teraz w sieci trochę zeszytów i chyba faktycznie zapamiętałem te rysunki jako bardziej plastikowe niż faktycznie są. Dziwne, przysiągłbym, że tam był bardziej komputerowy styl.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: winckler w Pn, 23 Czerwiec 2025, 22:28:40
Wiadomo, to tylko moja opinia a opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.

Mhm. Ale niektórzy o swoje pupcie dbają, myją się ładnie, trenują też nieco, by jędrna była i się dobrze prezentowala, a inni żrą byle co, zapuszczają poslady, a co bączek poleci, to nieco zbyt mokry... Wspólny mianownik się znajdzie, wiadomo, ale jednak poziomy dają się rozróżnić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pyrovatis w Cz, 26 Czerwiec 2025, 23:53:15
  Zachowasz :) Drugi tom najsłabszy, trzeci zdecydowanie lepszy, chyba nawet lepszy niż pierwszy, no jeden warunek bo wiadomo zawsze jakiś jest, trzeba lubić superbohaterszczyznę.
Po przeczytaniu całości skłaniam się do pozostawienia w kolekcji  ;D Naprawdę przyjemnie się czytało te odloty Morrisona, to było coś intrygującego i tak bardzo innego od standardowej superbohaterszczyzny. Do tego 3 tom genialnie graficznie jak dla mnie wyglądał, te jazdy przy użyciu rowera przez Pana Nikt czy cały numer o szalonej Jenny. Ale nie stawiałbym 3 tomu powyżej 1, jak dla mnie mają dość równy między sobą poziom, za to niestety, tak jak mówisz, 2 mocno od nich odbiega.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Czerwiec 2025, 07:56:31
Bledne Kolo to calkiem przyzwoity akcyjniak z ciekawym konceptem przewodnim. Oczywiscie, podroz w czasie i zwiazany z nia efekt motyla, to schemat stary jak swiat. Dodajac jednak dramat egzystencjonalny i motyw zemsty, udalo sie autorom wycisnac z niego cos swiezego. Pomimo pewnej powtarzalnosci, ktora ma swoje uzasadnienie fabularne, komiks utrzymuje zainteresowanie oraz napiecie, ma w rekawie kilka fajnych patentow i scenariuszowych twistow. To co mi srednio podeszlo to intensywne, nieco zbyt szybkie tempo i wprowadzanie niektorych watkow, tylko po to aby za chwile je porzucic. Koncowka tez wypada srednio. Co najgorsze - nastepuje zdecydowanie za wczesnie i nie wykorzystuje pelnego potencjalu opowiadanej historii. Wizualnie Bledne Kolo oszolamia. Bermejo to klasa sama w sobie i widzac jego nazwisko na okladce, kazdy komiksowy kocur wie czego sie spodziewac. Kadry oraz ich kompozycja, operowanie swiatlocieniem jest wrecz mistrzowskie i buduje wyjatkowa, niepokojaca atmosfere. Plansze sa bardzo filmowe, dynamiczne i pelne detali. Artysta zongluje roznymi stylami, tworzy ilustracje, ktore mowia wiecej niz tekst. Ten komiks mozna kupic dla samych rysunkow. A czy warto? Nie nazwalbym go czyms bez czego nie da sie obejsc, ma swoje wady i uproszczenia. Z drugiej strony ma cos, co sprawia, ze chce sie do niego wrocic. Moze nie od razu, ale kiedys z pewnoscia. 7.5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Pn, 30 Czerwiec 2025, 11:53:58
Po przeczytaniu całości skłaniam się do pozostawienia w kolekcji  ;D Naprawdę przyjemnie się czytało te odloty Morrisona, to było coś intrygującego i tak bardzo innego od standardowej superbohaterszczyzny. Do tego 3 tom genialnie graficznie jak dla mnie wyglądał, te jazdy przy użyciu rowera przez Pana Nikt czy cały numer o szalonej Jenny. Ale nie stawiałbym 3 tomu powyżej 1, jak dla mnie mają dość równy między sobą poziom, za to niestety, tak jak mówisz, 2 mocno od nich odbiega.
Ja jestem fanbojem Doom Patrola Morrisona, ale też przyznam że tom drugi trochę odstaje poziomem od dwóch pozostałych. W zasadzie poziom zaniża tylko historia z tą wojną husycką obcych, która wciąż jest jak dla mnie dobra, ale to takie 7/10. Pierwsza historia, czyli o tajnym projekcie rządowym Ant Farm mi się bardzo spodobała, Danny The Steet i Flex Mentallo wymiatają. Trzecia historia czyli powrót Brotherhood of Dada, noo, cierpi na to że mamy sporo wprowadzania jego nowych członków, po czym brakło czasu/miejsca na faktyczne akcje z ich udziałem, więc trochę zmarnowany potencjał. Ale sam wątek Mr Nobody genialny, no i fajnie że dla odmiany rząd potrafi sam coś zdziałać bez superbohaterów
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 30 Czerwiec 2025, 12:18:33
No ja przy pierwszym podejściu też odpadłem po tomie drugim, więc coś musi w tym być. Ale od jakiegoś czasu jadę od początku - nietypowo, bo od solowej historii o Fleksie Mentallo (która jest super), ale też powtórzony tom pierwszy głównej serii jest bardzo fajny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Pn, 30 Czerwiec 2025, 19:42:22
Przeczytałem Pillow Mana. Pomysł w porządku, czyta się nieźle, ale po połowie widać, ze wątek jest szybko ucinany. Ale takie solidne 7, nawet 7,5 mogę dać za tematykę, "problemy naszych czasów".
Sięgnąłem również po Błędne koło. Jako fan podróży w czasie i historii alternatywnych liczyłem na coś więcej. Graficznie jest prawie rewelacyjnie. Fabuła, cóż. Są momenty! Ale ogólnie, to wydmuszka scenariuszowa. W kilku sytuacjach wręcz kadry wołały do czytelnika, żeby to inaczej rozpisać...
Składając całość do kupy nie dałbym więcej niż 6 na 10. Sam rysunek nie załatwia sprawy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 01 Lipiec 2025, 10:43:13
(https://i.ibb.co/mVYh2swV/Kapitan-Trips-RGB-600px.webp)

Stephen King, Roberto Aguirre-Sacasa, Mike Perkins – "Bastion – tom 1: Kapitan Trips"


Nie jestem wielkim entuzjastą komiksowych interpretacji prozy, bo zawsze gdzieś z tyłu głowy kołacze mi się przeświadczenie, że po pierwsze jest to pewne pójście na łatwiznę ze strony twórców, po drugie – zmusza do obcowania z wersją w jakiś sposób zubożoną względem literackiego oryginału. Można oczywiście dyskutować, na ile historię jest w stanie ubogacić grafika i zapewne byłoby w tym sporo racji, niemniej takie odczucia mimowolnie wracają do mnie w trakcie lektury. Co nie przeszkadza temu, żebym część z tych adaptacji lubił i doceniał, także nie jestem w tym przesadnie spójny. Książkowy "Bastion" kiedyś czytałem, ale było to lata temu, na tyle dawno, żebym z fabuły kojarzył raczej ogólny zarys niż jakiekolwiek szczegóły, nigdy też go nie skończyłem – w sumie sam nie wiem, dlaczego, bo pamiętam, że mi się podobało i że doszedłem przynajmniej do połowy. Wersja komiksowa nie była czymś, na co bym czekał (abstrahując od tego, że nie spodziewałem się, że Albatros w ogóle wróci do tematu po porażce "Mrocznej Wieży"), choć jak już się u nas pojawiła, okazało się, że wygląda całkiem zachęcająco. Nie ukrywam, że skusiła mnie głównie niska cena i fajna grafika (kilka razy przeglądałem w Empikach – widać ta "przestarzała" forma sprzedaży nadal się na coś przydaje), więc na przekór obawom – bo do wspomnianej wcześniej "Mrocznej Wieży" wróciłem jakiś czas temu i kompletnie się odbiłem – sięgnąłem po kolejną serię adaptującą prozę Kinga.

I muszę powiedzieć, że wrażenia mam dużo lepsze niż w przypadku poprzednich przygód tego wydawcy z komiksem. Przekonwertowany przez Roberto Aguirre-Sacasę "Bastion" to na tym etapie jeszcze nie postapokalipsa, chyba najlepiej byłoby nazwać go historią katastroficzną z naleciałościami horroru i fantastyki. Pod względem fabularnym mamy do czynienia jedynie z wstępem do czegoś większego, skupiającym się na początkach rozprzestrzeniania się epidemii, która w szybkim tempie ogarnia Stany Zjednoczone. Pomimo tego, że pojawiają się aspekty nadprzyrodzone, całość jest przedstawiona w dość realistyczny sposób i póki co mocno trzyma się ziemi. Autorzy wykonali dobrą robotę, ukazując proces rozprzestrzeniania się wirusa, reakcję społeczeństwa, narastającą panikę, poczucie bycia okłamywanym i strach przed utratą bliskich. Te elementy jak najbardziej tutaj zagrały, łatwo też odebrać je osobiście i odnieść do prawdziwych wydarzeń, bo naturalnym jest, że opowieść czytana dzisiaj budzi oczywiste skojarzenia z tym, czego nie tak dawno byliśmy uczestnikami – oczywiście w wersji dużo lżejszej, jednak trzeba przyznać, że w wielu mechanizmach da się znaleźć analogie, dzięki czemu historia nabiera realności i według mnie teraz silniej oddziałuje. Udanie zarysowano również charaktery postaci, których tu całkiem sporo i dopiero w późniejszych tomach będziemy mogli zobaczyć ich interakcje. Tymczasem pierwszy na pewno pozostawia w oczekiwaniu na to, co będzie dalej, bo już te początkowe zeszyty zwiastują, że oprócz kwestii epidemii, podjęte zostanie jeszcze wiele tematów.

Warstwa graficzna stoi na wysokim poziomie, zresztą jak wspomniałem, to właśnie rysunki zachęciły mnie do zabrania się za ten tytuł. Odpowiada za nie Mike Perkins, prezentujący realistyczną kreskę, która w połączeniu z kolorowaniem Laury Martin wygląda bardzo atrakcyjnie. Historia jak na razie nie jest przesadnie wulgarna w operowaniu przemocą, ale znalazło się kilka mocniejszych momentów i kadrów wywołujących niepokój, które jednocześnie na dłużej przykuwają wzrok, zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy świadkami skutków choroby – autor poradził sobie z ich zobrazowaniem naprawdę dobrze. Jest też trochę całostronicowych ilustracji i te także zwracają uwagę.

Można się również odnieść do samego wydania, bo choć Albatros zwykle stroni od komiksów, jakość wykonania jest bardzo przyzwoita (myślę, że analogiczna jak w przypadku "Mrocznej Wieży"), czyli twarda oprawa, standardowy format amerykański i dosyć gruby papier, na pewno solidniejszy od tego stosowanego przez Egmont. Natomiast wzorem Egmontu sporo tu proszku drukarskiego, który rzuca się w oczy zwłaszcza na stronach z dużą ilością czerni – ta często wygląda jak gwieździste nocne niebo, więc to zdecydowanie mogliby poprawić, bo wkurzające jest ciągle to ścierać, zwłaszcza, że nie zawsze się da. Innym mankamentem jest brak literki "ą" (zamiast tego jest "a") we wszystkich tekstach napisanych pogrubieniem, a kilka ich jest. Poza tym raczej nie mam zastrzeżeń, a warto mieć w pamięci cenę, bo da się ten tytuł kupić za śmieszne pieniądze. Znalazło się też miejsce na trochę materiałów dodatkowych, szkiców, okładek i komentarzy twórców.

Całościowo to bardzo solidna robota, która zarówno zachęciła mnie do sięgnięcia po ciąg dalszy, jak i rozbudziła myśl o ponownym zmierzeniu się z książkowym oryginałem, na powrót do którego właśnie nabrałem ochoty. Wydawca planuje dać nam okazję do zaznajomienia się z całą serią w stosunkowo szybkim tempie, bo kolejne tomy mają się ukazywać praktycznie co miesiąc, więc do końca roku poznamy zakończenie. Komiks zdaje się przeszedł bez echa, a według mnie warto się zainteresować.


Pozytywne zaskoczenie – 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 04 Lipiec 2025, 11:45:14
Kuchnia Ogrow: Umarla po trzykroc – mile zaskoczenie i bardzo przyjemnie spedzony wieczor. Bez zbednego rozpisywania sie: to mroczna, groteskowa basn z dreszczykiem, niepozbawiona jednak humorystycznych akcentow. Autorom udalo sie stworzyc kapitalny, oryginalny swiat – nieco przypominajacy ten z Azymutu – pelen dziwacznych stworzen, potworkow i osobliwosci o jeszcze dziwniejszych imionach (czapki z glow przed tlumaczem!). Czuc tu rowniez klimat znany z filmow Tima Burtona – lekko niepokojacy, ale w przystepnej dawce, dzieki czemu komiks moze trafic takze do mlodszych czytelnikow. Czyta sie lekko i szybko, a choc sama opowiesc jest prosta, nie sposob nazwac jej infantylna. Zdecydowanie polecam, to smakowita uczta dla fanow niebanalnych historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 04 Lipiec 2025, 11:53:40
To zamknięta historia?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 04 Lipiec 2025, 11:55:40
Tak, ale zakonczenie zostawia miejsce na kontyunacje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 04 Lipiec 2025, 13:28:42
Dylan Dog Posłaniec Ciemności - bardzo dobry odcinek serii. Horror gore na najwyższym poziomie zainspirowany twórczością Clive Barkera. No i ten koniec. 8/10. Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Pt, 04 Lipiec 2025, 16:07:13
To zamknięta historia?
Pierwszy tom zapowiadany był w katalogu Francuzów jako "A complete story in one book, the first in a series of three that can be read separately.", więc w przyszłości powinny być jeszcze dwa

(https://i.imgur.com/xyVIfVP.jpeg)

Tom 2 jest planowany na kwiecień 2026
https://www.charentelibre.fr/culture-et-loisirs/bande-dessinee/la-bd-la-cuisine-des-ogres-trois-fois-morte-recompensee-par-les-lecteurs-charentais-25095338.php
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 06 Lipiec 2025, 00:00:13
(https://i.ibb.co/sJHpbHMj/Punisher-vs-Bullseye-TPB-Vol-1-1.webp)

Daniel Way, Steve Dillon – "Punisher vs. Bullseye"


O ile dostaliśmy już w Polsce Punishera z Marvel Knights w wykonaniu Ennisa, o tyle nie jest to wszystko z tą postacią, co do zaproponowania ma ten imprint. Cały czas brakuje u nas 5 zeszytów serii głównej (pominiętych przez fakt, że były napisane przez innych scenarzystów), a także kilku miniserii i one-shotów – w tym niesławnej historii o Franku wykańczającym demony na zlecenie aniołów – które aby zostać zebrane w całości, wymagałyby przynajmniej dwóch kolejnych tomów o równie solidnej objętości, jak te, które już mamy. Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, żeby zabrać się za coś z tej linii, bo dwa ostatnie Epiki mnie nieco zmęczyły i chciałem wciąć na warsztat coś nowszego. Ostatecznie wybór padł na 5-zeszytowe "Punisher vs. Bullseye".

Za historię odpowiada Daniel Way, scenarzysta znany z pisania Wolverine’a i Deadpoola, a dla mnie przede wszystkim autor serii o Venomie, której fragment opublikowała u nas kiedyś Mandragora. Już sam tytuł miniserii mówi wszystko, liczyło się więc wykonanie, a przyznaję, że to jest całkiem udane. Way utrzymuje ton znany z runu Ennisa, więc sporo tu czarnego humoru, a całość podchodzi do siebie z przymrużeniem oka. Powiedziałbym, że zaprezentowany poziom jest bardzo zbliżony do tego, co przez większość czasu pokazywał w tym imprincie twórca "Kaznodziei", a na pewno lepszy niż część jego karkołomnych pomysłów. To czysto rozrywkowy komiks akcji, który czyta się błyskawicznie, nikt nie sili się na wyszukane dialogi czy tracenie czasu na zbędne opisy, nie ma tu żadnych rozważań, a jedynie ciekawy pojedynek między dwoma wyjadaczami, gdzie od początku wiadomo, że ucierpieć mogą tylko postronne ofiary (tych jest sporo), a obie strony konfliktu odejdą na koniec w swoją stronę. Niemniej jest to produkt bardzo kompetentny, starcie z Bullseyem wypada satysfakcjonująco, a podlanie wszystkiego humorem działa. Sam humor również jest zbliżony do tego u Ennisa, aczkolwiek nie aż tak przesadzony, co także oceniam na plus, mając w pamięci kilka momentów u Irlandczyka.

Rysunkowo jest klasa, bo za grafikę odpowiada niezapomniany Steve Dillon (na szczęście nie ma takich przeginek jak to, co Punisher trzyma na okładce). To dokładnie ten sam styl znany od "Welcome Back", dzięki czemu historia nabiera dodatkowego poczucia kanoniczności i spokojnie można ją czytać zaraz po tomach Ennisa. W kontekście polskich wydań warto odnotować, że Dillon ilustrował także run Jasona Aarona w Marvel Max, gdzie również istotnym wątkiem był pojedynek z Bullseyem. To oczywiście alternatywne światy, itd., ale komiks Waya spokojnie mógłby robić za prequel, więc ewentualne premiera tej pozycji u nas byłaby jak najbardziej na miejscu.

Całościowo to tylko i aż przyjemna rozrywka, lektura trwa chwilę i żadne to arcydzieło, co nie przeszkadza, aby komiks dostarczał zabawy i sprawdzał się jako uzupełnienie tego, co już dostaliśmy w Polsce. Na radarze mam jeszcze kilka rzeczy z Marvel Knights – w tym "Taxi Wars", które zbiera brakujące u nas zeszyty – a "Punisher vs. Bullseye" zachęcił mnie, żeby interesować się tym tematem nadal, co jest całkiem niezłym osiągnięciem, zważywszy że do runu Ennisa miałem sporo zastrzeżeń.


7/10 – solidna rozrywka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 06 Lipiec 2025, 07:47:54
Rysunkowo jest klasa, bo za grafikę odpowiada niezapomniany Steve Dillon

Dla mnie rysunki Dillona to z automatu kilka oczek do dolu. Klocil sie jednak nie bede bo zdaje sobie sprawe, ze ma swoich fanow.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 06 Lipiec 2025, 09:28:52
Fakt, budzi sprzeczne emocje, ale to jak każdy warty uwagi twórca ;D Ja lubię, mimiką postaci gra według mnie rewelacyjnie.


Za to spojrzałem, jak wyglądają inne team-upy Punishera z MK i...
(https://i.ibb.co/5wRYp2h/png-clipart-god-youtube-rage-comic-meme-god-face-text-thumbnail.png)

Będzie ciekawie :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 08 Lipiec 2025, 15:49:26
Zaliczyłem wczoraj dwie adaptacje literackie.

"Ostatni Mohikanin" od Mandioka. Porzućcie wszelką nadzieję, którzy nie znacie powieści lub choćby filmowej adaptacji Manna. To jest impresja - pięknie namalowana, ale impresja. Nie ma tu fabuły, komiksowej narracji też niewiele. Zachwycające plansze. Po prostu ozdobiony tekstem artbook, inspirowany powieścią Coopera. Jako że nie jestem wielbicielem takiej formy - 6/10. Acz pewnie fanów znajdzie.

"Władca much" od NonStopComics. A tu już inna bajka. Rysunkowo kojarzy się trochę z Craigiem Thompsonem, trochę z Prosiakiem (Będziesz smażyć się...). Dramatyczna historia o narodzinach totalitaryzmu/militaryzmu, o marginalizowaniu wiedzy, empatii i zdrowego rozsądku. Bardzo aktualna, wspaniale rozpisana i rozrysowana, płynie się przez nią, a kolory dodatkowo robią robotę. Na końcu mocny cios w głowę, w której ten komiks (jak i powieść) zostaje na dłużej. 10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 08 Lipiec 2025, 18:35:23
"Aphrodite V" (Hill/Spokes).
Klimat/kreska dają całkiem ciekawy miks "Lazarus" z "Gotham Central" przy czym scenarzysta zarzeka się, że jego inspiracja to "Robocop". No ok. Powiedzmy, że wierzę. W każdym razie wcześniejsza wersja "Dziewiątki" zachowuje się tak jak zaprojektowany do misji specjalnych cyborg z grubsza powinien się zachowywać i nie odpływa w rejony w które skręca jej "praprawnuczka". Jest element cybernetyczny, jest coś na kształt intrygi w obszarze big tech. Czyta się szybko, sprawnie, z wrażeniem, że to mogłoby działać jako jakiś prequel do "CP 2077" i w zasadzie szkoda, że niczego dalej tam nie ma, bo jakiś potencjał na kontynuację by był. W każdy razie broni się jako indywidualna historia.
6,5/10
i to byłoby oczko więcej niż
"Aphrodite IX", który z kolei jest już pomieszaniem z poplątaniem. Jak pierwszy tom wprowadza pewną (baaardzo umowną, ale jednak) konwencję w której od biedy idzie się odnaleźć tak "Vol 2" wchodzi już w klimaty, które pachną dosyć mocno odgrzewanym mielonym. Generalnie w całości tej historii widziałbym wpływy "Reign of Fire" (taki filmik ze Scorupco z 2002 r.), "Moonraker" (czyli 1979 r.) i być może (choć to może być już nadinterpretacja) jakiś pogłos po "Battlestar Galactica" (czytając to za pierwszym razem tego akurat bym nie wyłapał). W każdym razie jeżeli ktoś już pogodzi się ze smokami w vol 1 i postanowi pójść dalej to nagle dostanie po głowie takimi pomysłami, że lepiej byłoby chyba pozostać przy pierwszym zbiorczym.
Jak "Piątkę" można sobie spokojnie poczytać jako samodzielną, stojącą na własnych nogach historyjkę (choć to mimo wszystko tylko element jakiegoś tam większego świata przedstawionego) tak "Dziewiątka" jest już niewątpliwie tytułem dla miłośników uniwersum. I chyba tylko dla nich.
5,5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 08 Lipiec 2025, 22:41:39
Jezeli podeszla Wam Klatwa Amby, a nie kupiliscie jeszcze tomu 2, to bardzo polecam sie zaopatrzyc. Dwojka, zachowujac szkatulkowa strukture, w sprawny sposob kontynuuje rozpoczete watki oraz dorzuca kolejne. Pomimo natloku postaci, ogromnej ilosci roznorakich bostw o dziwacznej charakterystyce i jeszcze dziwniejszych imionach, komiks ten czyta sie fenomenalnie. Biorac pod uwage jak zlozony i przebogaty jest material zrodlowy, Baranko ogarnia temat wzorowo i niezwykle przystepnie. Kompletnie inny krag kulturowy nie ma tu absolutnie zadnego znaczenia, wrecz przeciwnie - mruga subtelnie okiem, intryguje i wciaga. Rysunkowo jak zawsze, na pelnym gazie, bez zadnych kompromisow (choc to akurat nie jest zadna niespodzianka). Jak dla mnie bomba, zdecydowanie warta kazdego miejsca na polce.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 10 Lipiec 2025, 14:02:58
Excalibur Kroniki - nie jest źle, a nawet jest nieźle, ale hype na forum zdecydowanie przesadzony. Taki typowy dla Lost in Time frankofon, ale z tych lepsiejszych.

Daredevil Soule 1-3 - początek jest fajny, bardziej mroczny niż Waid, ale potem jest ostry zjazd formy.

Batman - Powrót Mrocznego Rycerza, MR Kontratakuje, Rasa Panów, Ostatnia krucjata, Złote dziecko - dwa pierwsze tomy czytałem już kilka razy. Nadal są świetne (dla mnie przede wszystkim MR kontratakuje), ale z każdą lekturą robią mniejsze wrażenie niż kiedyś. To zresztą ostatni raz, kiedy je czytam. Z pozostałych tomów bardzo fajnie czytało mi się Rasę Panów, natomiast Ostatnia krucjata i zwłaszcza Złote dziecko to popłuczyny nie warte uwagi.

Saga o Potworze z Bagien, Potwór z bagien Snydera, Potwór z Bagien - Zielone piekło - Saga to najsłabszy tytuł Moore'a, którzy czytałem. Późniejsze dzieła, nawet jeśli pozostawiły mnie obojętnym (Liga, Promethea, Providence), pokazywały kunsztownie (a wręcz zbyt kunsztownie) stworzony scenariusz. Saga tego nie ma, to po prostu bardzo dobry komiks SH. Niektóre części mi się podobały (Lekcja anatomii, fajnie też było znowu spotkać Constantine'a), ale w sumie nie znalazłem w Sadze niczego, co by mnie zachwyciło. I tak by to zostało, gdybym nie przeczytał Potwora Snydera, a przede wszystkim Zielonego piekła. Zwłaszcza to ostatnie to potworny gniot (i to gunwo napisał gość od Hrabstwa Essex, nie chce mi się w to wierzyć). Potwór Snydera nieco wyżej, ale minimalnie, bo to trochę taki zombie slasher. I na tym tle rzeczywiście Potwór Moore'a to dzieło genialne.

Ratman Omnibus - zupełnie nie trafia do mnie forma krótkich historyjek opartych o drętwe poczucie umoru i nieśmieszne żarty słowne. Jeśli ktoś narzeka na polski komiks, to moim zdaniem powinien z tego powodu, a nie dlatego, że mu patyczaki nie wyglądają ładnie. Fajne wydanie.

Herzyk - Kiedyś będzie pięknie i Kontny - Jesteśmy różni - na KFK dostałem za friko dwie propagandówki, a za darmo to uczciwa cena. Pierwsza dotyczy LGBT, druga antysemityzmu (albo raczej semityzmu). Herzyk napisała ckliwego gniota, który na dodatek jest narysowany, żeby to dobrze określić, słitaśnie do wyrzygania. Taki cozy komiks dla tych środowisk. Natomiast Jesteśmy różni oceniam dość wysoko. Przede wszystkim podoba mi się to jak został narysowany, a i tematyka ujęta w sposób nienachalny, historia jest też bardzo ok. Takie rzeczy są tworzone pod określone cele, ale w tym przypadku autorom udało się stworzyć coś, co ma swoją wartość.

Eisner - Nowy Jork - czytam komiksy Eisnera z powodu nazwiska, bo to kawał ważnej historii komiksu. Ale ten tom mnie niczym nie zainteresował. Jak dla mnie Umowa z Bogiem wyraźnie lepsza, i Sprawa rodzinna i inne historie chyba też, jeśli dobrze pamiętam, przynajmniej pierwsza historia. Zostało mi jeszcze Życie w obrazkach i powtórka Żyda Fagina.

Żywa stal - bardzo wysoko oceniam światotworzenie w tym komiksie, dużo ciekawych, porąbanych pomysłów. Sama historia jest mało zajmująca, a bohaterowie są nudni i płytcy.

Julia Przygody kryminolożki i Z archiwum spraw kryminalnych (9 tomów) - bardzo fajna lektura. Przypomina trochę stare amerykańskie seriale o gliniarzach. Zagadki są ciekawe, scenariusze są mocno dopracowane. Doskonała lekka lektura dla miłośników kryminałów. Jedynie pierwsze cztery tomy to ciągnięcie tego samego wątku, co było moim zdaniem niepotrzebne, bo był delikatny przesyt tematem. Równie dobrze można było zakończyć to po 1 tomie. Ale to tylko drobna uwaga, nie przekreślająca całości. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 10 Lipiec 2025, 15:40:06
Excalibur Kroniki - nie jest źle, a nawet jest nieźle, ale hype na forum zdecydowanie przesadzony. Taki typowy dla Lost in Time frankofon, ale z tych lepsiejszych.

Julia Przygody kryminolożki i Z archiwum spraw kryminalnych (9 tomów) - bardzo fajna lektura. Przypomina trochę stare amerykańskie seriale o gliniarzach. Zagadki są ciekawe, scenariusze są mocno dopracowane. Doskonała lekka lektura dla miłośników kryminałów. Jedynie pierwsze cztery tomy to ciągnięcie tego samego wątku, co było moim zdaniem niepotrzebne, bo był delikatny przesyt tematem. Równie dobrze można było zakończyć to po 1 tomie. Ale to tylko drobna uwaga, nie przekreślająca całości. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, polecam.

100% zgoda.
Wątek Myrny w Julii faktycznie trochę za długi, a podobno to jeszcze nie koniec.
Za to "Przygody kryminolożki" praktycznie bez słabych punktów jeśli chodzi o fabułę. W swoim gatunku, świetna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Cz, 10 Lipiec 2025, 17:39:08
Pełna zgoda co do Daredevila Soule
Tom 1 fajny, jest klimat mrok seryjny morderca, współgrająca oprawa graficzna
Kolejne tomy to już poza paroma wątkami typowa super bohaterszczyzna dla nastolatków
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 10 Lipiec 2025, 18:01:43
Jeszcze tylko dodam, zgadzając się z Sędzią co do Excalibur, że z tych klimatów trochę bardziej podobał mi się Pendragon.
Lepiej napisany i z lepszą grafiką.
Cenię sobie takie tolkienowsko/dark baśniowo/heroic fantazyjne kadry:
(https://i.postimg.cc/sg0K4wnX/img20250504-16585142.jpg) (https://postimg.cc/rDxS8C2X)
Próżno szukać takiej grafy w Conanach (przynajmniej tych co czytałem) dlatego je odpuściłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 10 Lipiec 2025, 19:35:05
Batman - Powrót Mrocznego Rycerza, MR Kontratakuje, Rasa Panów, Ostatnia krucjata, Złote dziecko - dwa pierwsze tomy czytałem już kilka razy. Nadal są świetne (dla mnie przede wszystkim MR kontratakuje), ale z każdą lekturą robią mniejsze wrażenie niż kiedyś. To zresztą ostatni raz, kiedy je czytam. Z pozostałych tomów bardzo fajnie czytało mi się Rasę Panów, natomiast Ostatnia krucjata i zwłaszcza Złote dziecko to popłuczyny nie warte uwagi.
DK2 to super komiks, ja stawiam na równi z jedynką. "Rasa panów" też bardzo solidna rzecz. Ja generalnie całą serię lubię, z tym że dwa ostatnie traktuję jako dodatki - "Ostatnia krucjata" jest spoko, za to "Złote dziecko" to już koncertowe marnowanie potencjału.


Cytuj
Eisner - Nowy Jork - czytam komiksy Eisnera z powodu nazwiska, bo to kawał ważnej historii komiksu. Ale ten tom mnie niczym nie zainteresował. Jak dla mnie Umowa z Bogiem wyraźnie lepsza, i Sprawa rodzinna i inne historie chyba też, jeśli dobrze pamiętam, przynajmniej pierwsza historia. Zostało mi jeszcze Życie w obrazkach i powtórka Żyda Fagina.
Mnie też podobał się najmniej z Eisnerów (choć nie czytałem jeszcze "Sprawy rodzinnej"). Zdecydowanie za dużo niezwiązanych ze sobą, 1-stronicowych scenek. Taki pomysł na ukazanie panoramy życia w wielkim mieście miał sens, ale aż dwie dłuższe historie opierały się na podobnej konwencji, przez co zrobiło się to dla mnie męczące. Reszta tomu to też raczej krótsze formy. Aczkolwiek już jakiś czas planuję powtórkę, więc może przy drugim podejściu bardziej do mnie trafi.

"Życie w obrazkach" jest bardzo fajne, choć dla mnie najlepsza "Umowa z Bogiem".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Cz, 10 Lipiec 2025, 21:44:16
Próżno szukać takiej grafy w Conanach (przynajmniej tych co czytałem) dlatego je odpuściłem.
Dlatego lektura Conana to przede wszystkim SSoC w czerni i bieli - w całej serii skaczemy w czasie i przestrzeni, międlimy bez przerwy te same tematy i wątki, i pomimo tego całość jest rewelacyjna. To jeden z moich ulubionych komiksów, a z całą pewnością ulubiona seria komiksowa obok Pelissy, wczesnego Yansa i Thorgala. Uważam, że w Pendragonie klimat robią rysunki, a w Kronikach Excalibura kolory, ale opowieści te są zbyt krótkie i schematyczne.
Conan w odróżnieniu od propozycji LiT jest dłuższą historią i pozwala poznać, polubić i zrozumieć tworzony świat. Podobne wrażenia miałem oglądając serial Merlin z Colinem Morganem. Obejrzenie jednego z odcinków wyrwanego z kontekstu stwarzało wrażenie, że mam do czynienia z kolejnym durnym  serialem dla młodzieży. Kiedy obejrzałem  całość to polubiłem bardzo tę historię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Cz, 10 Lipiec 2025, 22:17:32
SSoC kupowałem do 20 tomu. A przeczytałem chyba 15 i odpuściłem.
Żałuję, bo rysunki rewelacja, ale treść rysunków . . . .  ::)
Pustynia - turbany - pustynia - turbany - pustynia - mag - pustynia - turbany - pustynia - turbany - pustynia -mag itd . . . .
Nie dałem rady. Co jakiś czas trochę piasku mi nie przeszkadza, ale w kółko mielić to samo ?
Brakowało mi tam właśnie klimatów bardziej chłodniejszych, zachodnich, północnych (patrz Zdradzona czarodziejka, cudo klimat),
i trochę baśniowych (patrz Willow).
Czekam ciągle na jakieś komiksowe heroic fantasy które mnie zaspokoi i doczekać się nie mogę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 10 Lipiec 2025, 22:38:05
Ej, ale to wszystko jest w Conanie. To znaczy nie wiem co tam się dzieje w tej kolekcji empikowej, ale integrale Conana z Labrum są super, ciągle zmienia się sceneria. Chcecie Zdradzonej czarodziejki? Polecam Córkę lodowego olbrzyma z obłędnymi rysunkami Robina Rechta.
(https://i.imgur.com/xYI50wi.jpeg)
https://gildia.pl/518200-conan-z-cymerii-2.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 10 Lipiec 2025, 23:21:19
Conana z Labrum kompletnie mi nie podszedł, pierwszy tom przeczytałem i sprzedałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 11 Lipiec 2025, 00:13:51
Czytałem tylko SSoC, te grubasy z Egmontu, no i Semiki rzecz jasna  :)
SSoC i Semiki graficznie super, ale piaskowo monotonne fabuły trochę nie tego . . .
Te z Egmontu w ogóle mi nie podeszły fabularnie, a rysunki tragedia. Typowe niechlujne współczesne Amerykany.
Przyznam się, że o tych od Labrum zupełnie zapomniałem  :-[
Kolego Death, trochę mnie zainteresowałeś. Mówisz, że scenerie są różnorodne. A mógłbyś napisać
czy jest tam choć w części taki klimat mrocznej baśni/heroic fantasy w stylu pierwszych Thorgali czy Willow ?
Fabuły nie muszą być dla mnie skomplikowane. Szukam fajnych czytadeł z takim mega klimatem.
No i rzecz jasna starannie narysowanych. Żadnych bazgrołów z Egmontu  >:( Piękne kobiety mają być piękne  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pt, 11 Lipiec 2025, 00:16:16


Ej, ale to wszystko jest w Conanie. To znaczy nie wiem co tam się dzieje w tej kolekcji empikowej, ale integrale Conana z Labrum są super, ciągle zmienia się sceneria. Chcecie Zdradzonej czarodziejki? Polecam Córkę lodowego olbrzyma z obłędnymi rysunkami Robina Rechta.

Podobne odczucia. Samo jego nazwisko by mi wystarczyło, by sięgnąć po ten tom, a przecież pozostałe historie wcale nie gorsze. Dla mnie osobiście chyba najlepszy ze wszystkich dotąd wydanych tomów.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 11 Lipiec 2025, 00:38:40
Żadnych bazgrołów z Egmontu  >:( Piękne kobiety mają być piękne  8)
W obu seriach - tej od Egmontu i tej od Labrum - są różni rysownicy z kompletnie różnymi stylami, więc w obu znajdziesz bazgroły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pt, 11 Lipiec 2025, 09:21:34
czy jest tam choć w części taki klimat mrocznej baśni/heroic fantasy w stylu pierwszych Thorgali czy Willow ?


https://www.bdgest.com/preview-2419-BD-conan-le-cimmerien-la-reine-de-la-cote-noire.html
https://www.bdgest.com/preview-2647-BD-conan-le-cimmerien-la-citadelle-ecarlate.html
https://www.bdgest.com/preview-2420-BD-conan-le-cimmerien-le-colosse-noir.html
https://www.bdgest.com/preview-2702-BD-conan-le-cimmerien-chimeres-de-fer-dans-la-clarte-lunaire.html

Tylko część z podglądów wydanych tomów. Tutaj możesz znaleźć pozostałe tomy: https://www.bedetheque.com/search/tout?RechTexte=conan&RechWhere=0 w sekcji "11 previews trouvées"

Ja bardzo lubię tę serię, pierwsze cztery tomy bardzo mi się podobały, piątego jeszcze nie przeczytałem. Kreska jest przeróżna, choć dominują jednak klimaty dark fantasy moim zdaniem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 11 Lipiec 2025, 10:14:56
@deFranco Znajdziesz tam to, czego szukasz. :) Co ciekawe jeden z tomów Conana (jedenasty) narysował Civiello, czyli gość od Korrigans i Ziarna szaleństwa, a żaden komiks wydany w tym kraju nie jest tak bardzo Willow, Labiryntem i Niekończącą się opowieścią jak właśnie te dwa albumy wydane przez Lain. :)
(https://i.imgur.com/0mMuu2T.jpeg)
(https://i.imgur.com/TJk8hJA.jpeg)
(https://i.imgur.com/B7i8Y6B.jpeg)
(https://i.imgur.com/GyQFU5m.jpeg)
(https://i.imgur.com/yCiVFmg.jpeg)
(https://i.imgur.com/kSm1AjR.jpeg)
Na sutki królowej wróżek, to Ziarno szaleństwa jest naprawdę fajne! Jest tak jak myślałem: Niekończąca się opowieść, filmy Jima Hensona, The Secret of NIMH Dona Blutha, Labirynt z młodym Tomem Cruisem. Jeśli lubisz opowieści, które polegają na tym, że trwa wyprawa niby nic nieznaczących pionków, pomniejszych dla tego świata postaci, które podróżują przez mroczne uniwersum fantasy, żeby pokonać większe zło, to jest to seria dla was. Jak w Srebrnym krześle C. S. Lewisa. Dodatkowo jest to pięknie namalowane, każdy kadr jest osobnym obrazem. W warstwie plastycznej nie chodzi tylko o fakt, że malunki są same w sobie piękne, ale o to jak pięknie narracyjnie jest to rozegrane. Weźmy początek: najpierw widzimy spadające z drzewa liście, potem z oddali biegnącego przez runo leśne omglonego stworka, później kamera najeżdża na jego twarz, kolejne ujęcie: kamera leci z góry wraz z padającym deszczem i powoli zaglądamy przez okno do małej, drewnianej chaty, gdzie pali się ogień, przez szybę widzimy cienie postaci, a dopiero potem to co w środku. Klimat jest obłędny. Czuć tę tajemnicę i magię świata. Historia jest okraszona prostym, ale trafnym humorem, szczyptą rubaszności, a ostatni tom jeszcze podnosi ocenę dzieła, z którym obcowaliśmy. Tutaj gnomy podróżują i przyjaźnią się z wróżkami i trollami, czarownice zamieniają się w wielkie, czarne jak noc w Mordorze kruki lub podróżują na wozie ciągniętym przez wielką świnię, a genialna mysz pływa w mrocznym jeziorze zbudowanym własnymi łapkami batyskafem zrobionym z beczki. Postacie są małe, a świat olbrzymi, drzewa przytłaczają, a na każdym malowanym kadrze spod konara wychylają się świecące ślepia. Ziarno szaleństwa to najlepszy dowód na to, że na oklepanych motywach fantasy nadal można tworzyć klimatyczne, wciągające historie. I niczego więcej mi nie trzeba. Jeśli ktoś w podstawówce wstawał podczas zimowych ferii, żeby zobaczyć Kroniki Narnii z BBC, zaczytywał się w Hobbita, a w niedzielę podczas wspólnego jedzenia rosołu z rodziną przy TV, rumienił się na widok pięknej Fantaghiro, to jest komiks dla niego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 11 Lipiec 2025, 10:58:22
No właśnie widzę ,że niektóre plansze są kapitalne, a inne, powiedzmy OK.
To niestety klasyczna przypadłość gdy przez jeden projekt przewija się rzesza rysowników.
Nie mogli wybrać dwóch najlepszych i im powierzyć zadanie ?  ;) Żartuję oczywiście.
W każdym razie dzięki, może się skuszę na jakieś używane (bo taniej).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 11 Lipiec 2025, 11:36:10
Marketing: Ziarno jakby co jest jeszcze dostępne
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 11 Lipiec 2025, 12:05:38
Te z Egmontu w ogóle mi nie podeszły fabularnie, a rysunki tragedia. Typowe niechlujne współczesne Amerykany.

Te z Egmontu nie podeszły? Przecież to 100% Conana w Conanie. Mnie to właśnie one przekonały do tej postaci.
Z rysunkami to różnie bywa, tak jak Komiks pisze, ale z mojego punktu widzenia Conan w scenerii jak z Pendragonu nie byłby Conanem.
Mnie z kolei Korriganie nie przekonali, mimo świetnych rysunków. Może właśnie dlatego, że za bardzo to miało być Willow, Labiryntem i Niekończącą się opowieścią.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pt, 11 Lipiec 2025, 12:47:07
Ja nad Conanem z Labrum długo się namyślałem bo nie lubię komiksów na podstawie książek, w szczególności tych które czytałem (nieważne że 25 lat temu ;D). Ale Przeczytawszy 3 pierwsze tomy jestem zadowolony to są przyzwoite adaptacje scenariuszowe, a do tego graficznie to co niektórzy uważają za minus czyli różni rysownicy mi nie przeszkadza wręcz akurat w tym projekcie mi to pasuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 11 Lipiec 2025, 21:19:42
Te z Egmontu nie podeszły? Przecież to 100% Conana w Conanie.
I tu się nie rozumiemy. Sęk w tym, że mnie nie obchodzi ile jest Conana w Conanie. Nie jestem jego fanem
(oprócz filmów z Arnoldem) i w zasadzie nie za bardzo go lubię. To strasznie papierowa i irytująca postać.
Wieki temu zbierałem książki z czarnej serii. Pozbyłem się tego bez żalu, choć przyznaję, że te pierwsze od Howarda
miały swój urok.
Szukam konkretnego klimatu fantasy. Z różnorodnością krain, przygód, staranną realistyczną kreską, klimatycznymi kadrami itd...
nie chcę się powtarzać. A czy to będzie Conan, Doman, Galahad czy zbój Abbabuk (sorry, tak mi się przypomniał), to sprawa drugorzędna.
Panie z bronią również mile widziane.
Death zasugerował bym poszukał w Conanie od Labrum, więc co mi szkodzi sprawdzić. Kupiłem dzisiaj od jednego gostka
na OLX, dwa pierwsze tomy.
Niby jest u nas na rynku sporo komercyjnego fantasy, ale do mnie prawie nic. Abstrahując już od Thorgala, najczęściej wydaje się
bajkowe albo śmieszkowe komiksy typu: Lanfeust z Troy, Saga orków, Świat Dryftu, Kryształowy miecz, W poszukiwaniu ptaka czasu,
Hugo i inne + legendy arturiańskie. Wiele obiecywałem sobie po "Najemniku", ale seria mocno rozczarowała.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 11 Lipiec 2025, 21:59:10
Z takim fantasy o jakim piszesz to rzeczywiście posucha. Mam wrażenie, że ten gatunek wpadł w schematyczność i kopiowanie, gdzie żonglowanie dziwnymi rasami i misjami zastępuje sens.
Ale te kryteria to w zasadzie spełnia "Cyd". Szkoda, że niedokończony.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Archelon w Pt, 11 Lipiec 2025, 22:18:16
Howarda szanuję. W wieku szesnastu lat pisał opowiadania drukowane w czasopismach.
Uznaje się go za twórcę herioic fantasy. Jako pierwszy stworzył esej, który ugruntował podwaliny opowiadanych historii. Dotyczy to Ery Hyboryjskiej, świata w którym żył Conan. Opowiadania: Za czarną rzeką, Czerwone ćwiek, Szmaragdowa toń są świetne. Szkoda, że umarł tragicznie w wieku 30 lat.

Rozumiem, że każdy może mieć swój gust, jednak ocena tego typu mnie zaskakuje:

Abstrahując już od Thorgala, najczęściej wydaje się
bajkowe albo śmieszkowe komiksy typu: ... W poszukiwaniu ptaka czasu,

Zakończenia nie uważam za "śmieszkowe".

Zaskakuje mnie też Twoja opinia o rysunkach Toppiego (to z ocen na Giladii, dotyczy Julii. Wieczny odpoczynek)

Cytuj
Fajna fabuła, rysunki gorsze

De gustibus non est disputandum


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 11 Lipiec 2025, 22:50:03
Nie przypominam sobie bym coś pisał na Gildii o tym komiksie  :o aczkolwiek faktycznie
uważam "Wieczny odpoczynek" za najgorzej narysowaną Julię. Jak dotąd.

Może i "W poszukiwaniu ptaka czasu" nie jest całe śmieszkowe, aczkolwiek nie zaprzeczysz, że
jest to lżejsze fantasy, takie letnie głównie dla młodszych czytelników (groteskowe rysunki).
Poważniejsze niż np. Hugo, ale jednak letnie.
Z Thorgalami czy Szninklem nie ma to raczej nic wspólnego. Marzy mi się komiks z klimatem jak z obrazów
Mistrza Royo:
(https://i.postimg.cc/28TK4z11/Luis.jpg) (https://postimages.org/)

(https://i.postimg.cc/KvmWkK8X/Luis2.jpg) (https://postimages.org/)



Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 11 Lipiec 2025, 22:57:36
Ja tylko chciałem napisać, że W poszukiwaniu Ptaka Czasu posiada najlepsze zakończenie w historii komiksu w ogóle ever. Ale więcej nie ma co pisać, kto nie czytał Jaja mroku, ten wyskoczy kiedyś z kapci.

Przypomniało mi się, że już coś tam kiedyś pisaliśmy.
(https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8med.jpg) (https://images91.fotosik.pl/542/efdf48b0ab44f2a8.jpg)
Kupiłem w poniedziałek w antykwariacie na Piotrkowskiej w Łodzi i skończyłem przed chwilą. Zawsze myślałem, że nigdzie nie ma tylu księgarń i antykwariatów co w Krakowie. Tymczasem na samej Piotrkowskiej jest tego jakaś kosmiczna ilość i do tego świetnie zaopatrzona. Moja przygoda z cyklem W poszukiwania ptaka czasu (zwanego w pierwszym wydaniu Pelissą od imienia głównej bohaterki) rozpoczęła się jakoś w wieku ośmiu lat. I wówczas miałem dostęp tylko do pierwszego zeszytu gdzie duże wrażenie zrobiła na mnie brutalna scena zabicia płonącym biczem tego leśnego potwora. W poszukiwaniu ptaka czasu takie jest: brutalne, bolesne i nieoszczędzające swoich bohaterów. Już wówczas było Grą o tron pod każdym możliwym względem. Dostęp do drugiego tomu (z czterech) miałem dopiero kilka lat później, a do trzeciego (kultowego Łowcy) na studiach. Kiedyś nie było Allegro, a kto kupił komplet Pelissy ten miał. Pierwsze wydanie Jaja mroku zdobyłem dopiero teraz, posiadam już drugie egmontowskie i to olbrzymie z Libertago. Zakończenie tej historii czyli czwarty tom przeczytałem dopiero kilka lat temu i zniszczyło mi psychikę. Pelissa/W poszukiwaniu ptaka czasu posiada - moim niezbyt skromnym zdaniem - najlepsze zakończenie w historii komiksu. Nawet nie wiem co mogłoby z nim konkurować w tej kwestii. Nie mam do niego żadnego sentymentu, bo poznałem dopiero niedawno, a nie w dzieciństwie. Przez ponad 20 lat, czyli od momentu przeczytania pierwszego zeszytu Pelissy żyłem w błogiej nieświadomości jak to się zakończy. Wielokrotnie podróżowałem z bohaterami ponad dwie dekady mojego życia i dopiero kilka lat temu zakończyłem opowieść. Ten cykl tak naprawdę tylko przywdział strój typowego fantasy o drużynie i ich misji, żeby potem wszystko rozwalić w jednej chwili. W sposób przeraźliwie brutalny. I w końcu przeczytałem w pierwotnej wersji z napisami Komiks i Pelissa na okładce.
Chodzi o to, że to całe śmieszne fantasy o kolejnej drużynie pierścienia, to kłamstwo.

Jak przyjdzie, to daj znać jak się podoba Conan! :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 11 Lipiec 2025, 22:58:50
Ocenianie dzieł R.E.H przykładając dzisiejsza miarę, to oczywiście ignorancja, chociaż nie uważam, żeby @deFranco tak zrobił, po prostu wyraził opinię, że to go nie kręci i ja to rozumiem. Dla mnie te Conany od Labrum nie mają ducha Conana i dlatego mi się nie podobają, już sam wygląd to często nieporozumienie. Czytam o jakimś wojowniku, czasem bardziej, a czasem mniej przypominającym Conana.

Jeśli chodzi o same historie, mielenie w kółko opowiadań Howarda uważam za nudne, owszem czasami trafiają się ciekawe interpretacje lub wykonanie, ale mogliby wziąć się za kontynuatorów jak L. Sprague de Camp i Lin Carter. Albo w ogóle napisać coś nowego, w duchu oryginału, przecież katakumb i tajemnych świątyń jest do odkrycia jeszcze mnóstwo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pt, 11 Lipiec 2025, 23:14:02
W sumie jak Usagi walczy z jakimiś yokai, to są trochę podobne klimaty fantasy: samotny wędrowny wojownik stawia czoło stworom i potworom :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 12 Lipiec 2025, 07:42:08
Jeśli chodzi o same historie, mielenie w kółko opowiadań Howarda uważam za nudne, owszem czasami trafiają się ciekawe interpretacje lub wykonanie, ale mogliby wziąć się za kontynuatorów jak L. Sprague de Camp i Lin Carter. Albo w ogóle napisać coś nowego, w duchu oryginału, przecież katakumb i tajemnych świątyń jest do odkrycia jeszcze mnóstwo.

To trochę jak z Sherlockiem Holmsem, Draculą czy potworem Frankensteina częściej ktoś podejmuje decyzję żeby w kółko mielić temat na podstawie starej twórczości niż stworzyć coś nowego. Chyba wychodzą z założenia że jak dadzą tytuł/bohatera nawiązującego do klasyki to marketing będzie łatwiejszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 12 Lipiec 2025, 07:52:28
Ja tylko chciałem napisać, że W poszukiwaniu Ptaka Czasu posiada najlepsze zakończenie w historii komiksu w ogóle ever. Ale więcej nie ma co pisać, kto nie czytał Jaja mroku, ten wyskoczy kiedyś z kapci.
Daj spokój. Ja się tego domyśliłem przed końcem, ten album od początku daje mocne przesłanki co do tego, co ma się w nim okazać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 12 Lipiec 2025, 09:45:53
Daj spokój. Ja się tego domyśliłem przed końcem, ten album od początku daje mocne przesłanki co do tego, co ma się w nim okazać.
Spoiler: PokażUkryj
Czekaj... ale nie mówimy o matce, tylko o córce. Domyśliłeś się tego o córce i stworku, czego nie można było się domyślić? Bo o matce to wiadomo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 12 Lipiec 2025, 11:08:49
Co do wątku córki, to w życiu nie spodziewałem się tego, co tam się wydarzyło...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 12 Lipiec 2025, 17:31:57
Tam się nie wydarzyło, tam się odjebało. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 13 Lipiec 2025, 00:43:34
Spoiler: PokażUkryj
Przecież już na początku albumu są mocne sugestie, że Pelissa nie jest prawdziwym człowiekiem.

Żeby nie być gołosłownym, to konkretnie chodzi mi o scenę, w której niewidomy strażnik, który wyczuwa inne osoby, nie widzi Pelissy, a zamiast tego zwraca się do Kudłacza. Co nawet Bragon komentuje w myślach, że strażnik zachowuje się, jakby w ogóle nie istniała.

(https://i.ibb.co/sd4275BM/a49458e3-71e6-412d-bb54-6ef156eb1ad3.jpg)

(https://i.ibb.co/sJQGsZGV/f999a0ac-b315-4785-992a-ae8689ccbd6d.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 13 Lipiec 2025, 01:22:24
Spoiler: PokażUkryj
Tak, tak, pamiętam te sceny, to wszystko było napisane tak, żeby zakończenie miało sens, a nie było z dupy. Nadal to moje ulubione zakończenie w historii komiksu, ale gratuluję, że się domyśliłeś wcześniej. Ja po prostu czytałem dalej, a potem miałem takie "faktycznie, przecież wcześniej ten niewidomy gość jej nie dostrzegł". Ale nie pomyślałem, że to się tak zakończy. :)
Zresztą, tak jak pisałem...u mnie czytanie ostatniego albumu odbyło się po dwudziestu latach od pierwszej lektury Muszli Ramora. To jeszcze wzmocniło przekaz, bo żyłem w nieświadomości dwie dekady.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 13 Lipiec 2025, 04:48:40
Spoiler: PokażUkryj
Znaczy no ja nie mówię, że zakończenie było złe, ale jak dla mnie autor w tej scenie mocno zaakcentował, że z Pelissą jest coś nie tak, a o Kudłaczu powiedział niemalże wprost, że nie jest tylko zwierzątkiem, ale służy jakiejś złej sile. Później był jeszcze moment, w którym Pelissa jakby się wyłączyła rozdzielona od Kudłacza. Więc konkluzja jak najbardziej nie wzięła się z niczego, ale też nie była dla mnie jakimś mindfuckiem. Natomiast samo w sobie ciekawe jest zamknięcie historii w dosyć gorzki sposób, którego raczej bym się nie spodziewał po sadze fantasy, zwłaszcza że poprzednie tomy wydawały się kierować ją w raczej konwencjonalny sposób.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 13 Lipiec 2025, 05:30:26
To teraz przeczytajcie wcześniejsze tomy. Kwestia Pelissy i Kudłacza była już lekko sugerowana wcześniej, kiedy np. Kudłacz stracił przytomność i Pelissa też, tylko dopiero znajac całość można to wyłapać przy powtórnym czytaniu. Loisel miał to zaplanowane dużo wcześniej, a zaprezentowanym kadrem z ostatniego albumu to tylko potwierdził.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 13 Lipiec 2025, 08:33:38
Spoiler: PokażUkryj
Oczywiście. Na tym właśnie polega dobrze napisana historia, że późnej odkrywasz, że to wszystko ma sens i było zaplanowane wcześniej. :) Jak w Szóstym zmyśle, że oglądasz drugi raz, żeby sprawdzić czy naprawdę nikt nie widzi Bruce'a Willisa i odkrywasz, że w żadnej scenie nie jest pokazane, że na przykład żona go widzi. I były sceny, kiedy było sugerowane, że widzi go tylko młody.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 13 Lipiec 2025, 09:00:02
Dimwood to gotycki horror bedacy zwienczeniem tworczosci legendy amerykanskiego undergroundu, mistrza komiksowej ekstraklasy, Richarda Corbena. To nigdy wczesniej niepublikowane dzielo, ostatni rozdzial kolekcji, ktora od pewnego czasu prezentuje nam wydawnictwo Dark Horse. Fabulala opowiada o powrocie mlodej kobiety w rodzinne strony, naznaczone niedokonczonymi sprawami, mrokiem i niewyjasnionymi zbrodniami. Tytulowa posiadlosc to miejsce przeklete, odgrodzone lasem, ktorego lepiej unikac — od dawna gina tam ludzie. Corben nie stopniuje napiecia, ale z typowa dla siebie gracja od pierwszych plansz osacza czytelnika i wzbudza gleboki niepokoj. Raz wywolany dyskomfort nie odpuszcza ani na moment, towarzyszy nam az do ostatnich stron. Historia sama w sobie nie jest szczegolnie zlozona, a jej zakonczenie mozna przewidziec. Nie brakuje jednak kilku sprytnych zwrotow akcji, ktore skutecznie podtrzymuja napiecie i zainteresowanie. O warstwie graficznej trudno sie rozpisywac bo wiadomo, czego sie spodziewac po Corbenie. Warto jednak wspomniec o ogromnej dawce groteskowosci. Postacie, a zwlaszcza ich twarze, sa przerysowane i wyraznie „powykrecane”, co stalo sie cecha charakterystyczna jego poznych prac. Polecac nie trzeba, fani siegna po ten album bez wahania. Nie bylo, nie ma i prawdopodobnie nigdy nie bedzie drugiego tak oryginalnego tworcy jak Richard Corben.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 13 Lipiec 2025, 12:03:03
Odpowiem jednak w spoilerze...
Spoiler: PokażUkryj
No to szczerze w poprzednich tomach nie wyłapałem takich przesłanek. Także wolałbym, gdyby w ostatnim autor też był bardziej subtelny, wtedy faktycznie mogłoby mnie to kopnąć i zachęcić do ponownej lektury, żeby wyhaczyć, czy było to sugerowane wcześniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 14 Lipiec 2025, 22:41:32
(https://i.postimg.cc/PXR7nB8H/donzon-07.webp)

Donżon t. 7 - petarda, ale w sumie tego się spodziewałem, bo ten tom to bezpośrednia kontynuacja tomu 1 (wg mnie jednego z najlepszych) + 2 historie (poboczna i przyszłościowa). Czytałem przez 3 dni dawkując sobie na spokojnie. Albumy w tym tomie są dość nowe i tym samym zahaczają o aktualne tematy (migracja - choć we Francji to już nie taka nowość; religia i jej nakazy) oczywiście w pokręconym donżonowym stylu. Zamykający tom album rysowany przez Davida B. to już sztos nad sztosy i pod względem rysunkowym i scenariuszowym - pokazujący jak świetnie można wykorzystać to medium. 9+/10, a kto tam pisze w wątku Donżona, że już mu się znudziły to z automatu ban z forum ;)


(https://i.postimg.cc/gJXN026W/d000d4b2629e1542fe511ac458f36405.webp)
Ice Cream Man t. 1 - cztery historie dziejące się w tym samym miasteczku. Postacią wspólną jest lodziarz i częściowo gliniarze. Jedna niezła (druga), trzy pozostałe takie sobie. Ogólnie takie Zbłąkane kule dla ubogich. Do rozważenia jak nie ma co czytać. 5/10.


(https://i.postimg.cc/hjkMQR97/przez-noc.webp)
Przez noc - bardzo dobre, choć nie każdemu może podejść. Ale jak ktoś lubi czeskie kino to brać bez zastanowienia. Kreska Mahlera jak zawsze prosta, ale elegancka. Cały komiks dzieje się (choć to nie do końca dobre określenie, bo cała akcja to dialog pomiędzy dwoma postaciami kumpli) na przestrzeni jednego wieczorno-nocnego wyjścia na piwo. Do tego spory polski wątek. 8/10.

(https://i.postimg.cc/3K3VXjHs/ancymonstra-demo.webp)
Ancy-monstra. Demo - graficznie petarda (choć dla mnie aż za dużo detali na tak mały format, mam nadzieję, że pełnoprawny album będzie w większym formacie). Scenariuszowo ciężko stwierdzić, bo tam gdzie się zaczyna coś dziać akcja się urywa. Wydanie eleganckie, z dodatkami jak to u Łazura. Warto, żeby zrobić sobie apetyt na więcej, ale na razie bez oceny.
PS. Młody czytelnik też stwierdził, że bardzo fajne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Wt, 15 Lipiec 2025, 15:26:49
Cesarzowa Charlotta - przeczytałem całość. Jako odświętny fan twórczości Nury'ego ten komiks nie dorównuje jego poprzednim dziełom. Nie wciągnęło mnie to jak Katanga, Pewnego Razu we Francji, czy Złoto i Krew. Wspomniane komiksy łyknąłem za jednym razem, później powtarzając lekturę, tak świetne są. Natomiast Charlotta - robiłem trochę tych przerw, bo w ogóle mnie to nie wciągnęło. Niekiedy przeczytałem kilka stron i nie miałem ochoty na więcej. Ostatnia część okazała się tą najlepszą. W sumie cieszyłem się, że to koniec. Możliwe, że wpływ na to miało poznanie losów cesarzowej z wikipedii i innych artykułów na ten temat, dlatego nic już mnie później nie zaskoczyło. Komiks jest poprawny i tyle. W sumie troszkę się rozczarowałem. Od strony graficznej nie mam nic do zarzucenia. Kreska czytelna, choć kolory czasami sprawiały wrażenie płaskich, ale to moje odczucia.
Prorok - jestem w trakcie drugiego tomu. Na razie więcej pytań niż odpowiedzi, co trochę drażni, bo jakoś mam takie przeczucie, że nie wiadomo dokąd to zmierza. To, co odkrył bohater na końcu pierwszego tomu domyśliłem się już na początku. Zobaczymy jak będzie dalej. W sumie i tak nawet przeciętny frankofon jest lepszy od jakichkolwiek Marveli, DC, Verttigo itd, więc jakiś poziom powinien trzymać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 15 Lipiec 2025, 16:34:20
W sumie i tak nawet przeciętny frankofon jest lepszy od jakichkolwiek Marveli, DC, Verttigo itd, więc jakiś poziom powinien trzymać.

Co do Vertigo pozwolę się nie zgodzić. Postawię przeciętne Vertigo nad większością frankofonów. Karen Berger miała nosa do historii i twórców i może były jakieś słabsze tytuły, ale nigdy poniżej dobrego poziomu. Przeciętny frankofon to dostateczny poziom. Samo przeciętny to mówi...

https://sjp.pwn.pl/slowniki/przeci%C4%99tny.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 15 Lipiec 2025, 17:40:59
Przeciętny to prawie synonim frankofonu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Wt, 15 Lipiec 2025, 17:54:34
Przeciętny to prawie synonim frankofonu.
(https://media.tenor.com/NoycmywtAaUAAAAM/good-hi.gif)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 16 Lipiec 2025, 09:48:45
Nawet gdyby jakiś frankofon okazał się przeciętny to zwyczajnie po prostu jest średniakiem. A komiksy spod szyldu DC czy Marvele są po prostu głupie. W młodości kupowałem trochę rzeczy od Tm Semic, swego czasu to wszystko wyrzuciłem, ostały się jedynie jakieś pojedyncze numery i jak kiedyś zajrzałem do nich to zwyczajnie za głowę się łapałem, jakie to denne i zastanawiałem się jak mogło mi się to podobać. Ale za dzieciaka w sumie wiele rzeczy mi się podobało, których teraz nawet nostalgia nie ratuje.
Z Vertigo to inna para kaloszy - te komiksy zwyczajnie mi nie podeszły. Sandman i Lucyfer - nie było to złe, ale nie był to mój gust. Hellblazer - nuda. Skalp, Ludzie Północy - słabe komiksy z przerysowanymi postaciami i przemocą. Ale oczywiście ma to swoich fanów, każdy ma swoje preferowane komiksy, w końcu nawet patyczaki z painta mają swoich wielbicieli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Śr, 16 Lipiec 2025, 10:55:53
Umówmy się, frankony vs SH, to kwestia gustu, z tej dyskusji wyjdzie niewiele więcej niż z np. rock vs hip-hop. Można niby wskazać że rock bardziej technicznie i kompozycyjnie złożony, a hip-hop bardziej "życiowy" (przynajmniej dla niektórych), ale koniec końców wszystko się rozbije o to co komu bardziej rozświetla neurony odpowiadające za dopaminę itd. Oczywiście można już za to dyskutować nad tym, czy SH z lat 90 to wyłącznie bądź głównie szmira. Jak dla mnie SH z początków Image i Wildstorm to owszem, głównie szmira, ale nie dotyczy to całości SH z lat 90. Kilka osób już to podawało konkretne przykłady bardzo dobrych komiksów SH bądź SH-podobnych z lat 90,więc będę leniwy i sam ich nie podam :P Co do frankonów ogólnie, nie wiem dokładnie z czego to wynika, czy to taki manieryzm francusko-belgijskiego komiksu, ale trochę to dla mnie sztywne że w komiksie mogą być gołe cycki, krew itd, ale żeby jakieś przekleństwa dodając naturalizmu dialogom padły, o, to to już nie!  :D No i dość często mam wrażenie w frankonach, przynajmniej tych sci-fi/fantasy, mamy pomysł na ambitny, ciekawy świat w którym zostaje osadzona akcja, ale poza jego ogólnikowym zarysowaniem na początku to im dalej w las tym bardziej potencjał jest marnowany. Jakby autor często szybko wypruwał się z inspiracji i pisał na zasadzie "byle to dowieźć do końca", albo zapominał że pisze komiks zamiast książki, a najlepiej całej serii książek i jednak musi się zmieścić w około X mumerach. Z drugiej strony frankony to często świetny, klimatyczny art.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Śr, 16 Lipiec 2025, 12:51:20
Dla mnie Cesarzowa Charlotta to jeden z najlepszych komiksów Nury'ego (a czytałam dużo rzeczy tego autora). To jak Nury prowadzi narrację, to jak stopniuje emocje, jak zarysowuje bohaterów - mistrzostwo. Ja również znałam historię Charlotty z pobieżnego info w necie, ale całość pozostawiła mnie z ogromną liczbą pytań i poczuciem przygnębienia. Nury umie w tragiczne historie :) Plus: jest to mocno kobieca opowieść i to taka, w której nie mamy silnej kobiecej bohaterki, mamy kobietę zmagającą się z rzeczywistością, która zaczyna ją przerastać - coś, z czym osobiście bardzo się utożsamiam: "it's a men's world".
Być może to, co napisałeś, @Guru, o Vertigo, rzuca nieco światła na odbiór Cesarzowej Charlotty. Wobec czego chętnie dowiedziałabym się, jakie komiksy preferujesz, co do Ciebie mówi.
A ku uciesze pozostałych osób: CE według wszelkich przesłanek to również frankofon :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Cz, 17 Lipiec 2025, 12:02:20
Nury stworzył lepsze historie niż Charlottę o czym już wspomniałem: Złoto i Krew czy Pewnego razu we Francji, które wraz z Katangą uważam za jego topowe komiksy. Awanturnicze przygody, dwuznacznie moralni bohaterowie, ciekawie osadzone miejsca akcji i wiele wiele innych plusów. Doceniam Nury'ego, że tworzy komiksy, których akcja dzieje się w różnych okresach i w całkiem różnym miejscach, kulturach na świecie. Wspomniane komiksy pochłonąłem, czego nie mógłbym powiedzieć/napisać o Cesarzowej Charlottcie. Owszem, bohaterka tragiczna, pomimo zajmowanej pozycji mogła w sumie zrobić wielkie NIC, lecz jej rozterki bledną przed tym, co chociażby przeżywał Joanovici z "Pewnego razu we Francji". Inna epoka, ale mamy w sumie standardowych, skomplikowanych bohaterów Nury'ego. Co lubię. A komiksy (jak i inne medium) czytam, aby odciąć się od rzeczywistości. Wolę inne, ciekawie wykreowane światy, przeszłe dzieje, wydarzenia, elementy fantastyczne też - po prostu coś, co potrafi mnie zrelaksować a jednocześnie pozostawi niekiedy z rozmyślaniami lub pobudzi jeszcze bardziej wyobraźnię. I są po prostu dobrymi opowieściami. Im mniej współczesności tym lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 17 Lipiec 2025, 19:49:36
Wolverine. Broń X

O komiksie słyszałem same pozytywy. Każdy, kto polecał mi tę pozycje miał rację. Logan jest niezwykle ciekawą, ale i trudną do oceny postacią. Z jednej strony jest bohaterem pozytywnym, ale i negatywnym. Dopuszcza się zarówno czynów bohaterskich, jak i morderstw niewinnych ludzi.

Komiks ten pomaga nam zrozumieć jak złożoną postacią jest Logan i jak przeprowadzane na nim eksperymenty na niego wpłynęły. W trakcie lektury odczuwałem głębokie współczucie do Rosomaka.

Na plus zasługuje również ciekawa szata graficzna. Rysunki Windsora-Smitha są bardzo ekspresyjne i idealnie pasują do opowieści. Komiks polecam.

8/10

Anihilacja 1-3

Kosmos Marvela znam tylko z filmów MCU. Nie ukrywam, że doznałem lekkiego szoku, widząc postacie znane mi między innymi z trylogii Strażników Galaktyki i Avengers. Zaskoczył mnie bardzo skąpy strój Gamory, cybernetyczne oko Star-Lorda, ale największym zaskoczeniem był dla mnie Drax. Bohater ten ma zdecydowanie więcej głębi niż jego filmowy odpowiednik – jest inteligentny i przebiegły, ponadto jest świetnym taktykiem, a humoru w nim tyle, co nic. Ciekawą postacią jest również Roman Oskarżyciel. To tyle, jeśli chodzi o moje pierwsze impresje.

Kilka słów na temat fabuły. Cały Wszechświat mierzy się z potwornym zagrożeniem – Falą Anihilacji. Pierwszą ofiarą staje się Korpus Nova po zniszczeniu Xandaru. Przeżywa tylko jeden człowiek – Richard Rider. Mężczyzna staje na czele koalicji ocalałych i wraz z Draxem Niszczycielem, Peterem Quillem oraz Gamorą walczy przeciwko Annihilusowi. Z antagonistą sprzymierza się Thanos, który pomaga mu schwytać samego Galactusa, by wykorzystać go jako broń masowego rażenia.

Komiks pełen jest nagłych zwrotów akcji, nieoczekiwanych śmierci i zniszczeń. W trakcie fabuły zniszczonych zostaje wiele planet i cywilizacji.

Za serię odpowiada kilku różnych rysowników (Andrea Di Vito, Kev Walker, Mike McKone, Scott Kolins itd.). Graficznie komiksy stoją na dość wysokim poziomie – rysunki są dynamiczne i oddają epicki charakter historii.

7/10

Anihilacja: Podbój

Anihilacja: Podbój to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z Anihilacji. Ledwo udało się pokonać Annihilusa, a Wszechświat już musi zmierzyć się z kolejnym zagrożeniem. Phalanx – kosmiczna rasa cybernetycznych istot – dokonuje inwazji na Imperium Kree, które nie zdążyło jeszcze odbudować swoich sił po poprzednim konflikcie.

W odpowiedzi na atak powstaje ruch oporu, w którego skład wchodzą m.in. Nova (czyli Richard Rider),Peter Quill, Quasar (Phyla-Vell),Moondragon, Drax, Gamora, Rocket i inni. Jedną z ciekawszych postaci jest Star-Lord, który ponosi sporą winę za dopuszczenie do inwazji Phalanx. Obserwujemy, jak zmaga się z poczuciem odpowiedzialności, ale nie poddaje się i ostatecznie odgrywa kluczową rolę w całej historii. To właśnie w trakcie tych wydarzeń zaczyna się formować zespół, który wkrótce stanie się znany jako Strażnicy Galaktyki.

Za stronę graficzną tomów 1–2 odpowiadają m.in. Tom Raney, Paul Pelletier i Mike Perkins. Moim zdaniem kreska jest bardziej atrakcyjna niż w samej Anihilacji. Komiks robi duże wrażenie – sceny bitew są efektowne, dynamiczne, a z każdej strony wylewa się wręcz epickość.

8/10

Strażnicy Galaktyki

Strażnicy Galaktyki to całkiem solidna lektura. Za największy atut tej serii uważam zdecydowanie relacje pomiędzy członkami zespołu. Dynamika drużyny, ich relacje, konflikty i interakcje są bardzo ciekawe. Wszystko to jest poprowadzone dość naturalnie i stanowi największy atut tej dylogii. Mamy tu barwną zbieraninę postaci, z różnymi charakterami, motywacjami i bagażem emocjonalnym. Oczywiście bohaterowie różnią się (i to mocno) w porównaniu z ich filmowym odpowiednikiem.

Sam scenariusz uważam za nieco chaotyczny.
Zwłaszcza w drugim tomie miałem wrażenie, że historia trochę się rozjeżdża i nie angażuje tak, jak powinna.

Pod względem graficznym komiks wypada całkiem nieźle – rysunki są estetyczne i dobrze oddają klimat historii, choć nie wyróżniają się niczym szczególnym na tle innych pozycji z Marvela.

7/10

Hulk: Koniec i inne opowieści

Hulk kojarzy się zazwyczaj z niekontrolowanym gniewem i bezmyślną siłą, ale Peter David przypomina, że to postać znacznie głębsza, bardziej tragiczna i pełna sprzeczności. Komiks Hulk: Koniec i inne opowieści to zbiór trzech historii, z których każda pokazuje inne oblicze Bruce’a Bannera i jego alter ego.

"Czas Przyszły Niedoskonały"
Historia jest mroczna, pełna pesymizmu i świetnych zwrotów akcji. Opowiada o świecie po apokalipsie, w którym nie żyją już żadni superbohaterowie. Czuję inspiracje filmem "Terminator". Hulk przenosi się w przyszłość żeby zmierzyć się z Maestro, rządzącym twardą ręką. Sam antagonista według mnie jest bardzo ciekawym bohaterem. Graficznie mamy tu oldschoolowy styl – retro, ale w pozytywnym sensie, choć mam pewne uwagi do kolorystyki.

Druga opowieść "Koniec: Ostatni Tytan"– jest według mnie najlepiej narysowana. Graficznie to prawdziwa perełka. Historia opowiada o tym jak Bruce Banner i jego alter ego, zostają ostatnim mieszkańcem wyniszczonej Ziemi. Duży nacisk kładziony jest na psychikę bohaterów. Całość jest bardzo angażująca.

Niestety, ostatnia historia "Hulk - Transforme", wypada blado. Sprawia wrażenie dołączonej na siłę – być może z sentymentu do polskiego rysownika, ale sama treść ani nie angażuje, ani nie wnosi nic nowego. Miałem wręcz wrażenie, że psuje ogólne wrażenie z całego tomu. Niepotrzebna wstawka, którą można było spokojnie pominąć.

Hulk: Koniec i inne opowieści to fajna przygoda i cieszę się, że po nią sięgnąłem. Komiks pokazuje poważniejsze podejście do postaci Hulka. Ukazuje go jako bohatera tragicznego. Dwie pierwsze historie naprawdę warto przeczytać. Trzecią możecie sobie spokojnie darować.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 17 Lipiec 2025, 19:56:58
ale największym zaskoczeniem był dla mnie Drax. Bohater ten ma zdecydowanie więcej głębi niż jego filmowy odpowiednik – jest inteligentny i przebiegły, ponadto jest świetnym taktykiem, a humoru w nim tyle, co nic. C

Gwoli uzupełnienia - Drax przeszedł podobny character development co choćby Cyclops. Na początku w komiksach był takim filmowym tępakiem, później nadano mu poważniejszy charakter. Na wysokości Anihilacji mamy więc okazję poznać już wielowymiarową postać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Pt, 18 Lipiec 2025, 11:27:57
Przeczytałem Arche/Lailah (duży zawód) i kończę Świat Arkadiego... Myślę, że moim ulubionym komiksem Cazy pozostaną "Scenki z życia osiedla" 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Łosiek w Pt, 18 Lipiec 2025, 12:56:27
Przyznam, że mam tak samo. Zacząłem od świetnych Scenek i mono zachęcony kupiłem Arche i Arkadiego. Arche broni się tylko od strony graficznej, scenariusz moim zdaniem słaby. Chyba lepiej by było gdyby wydać to jako art book  ;). Trochę lepiej odebrałem Arkadiego ale szału nie było. Ot taki średniak z dobrą grafiką. Pewnie kupię kolejne pozycje Cazy ale raczej dla grafik, nie spodziewając się niczego po fabule. Poziom Scenek pewnie już nie wróci.
A teraz czytam pierwsze KA Dredda. Dobrze, że posłuchałem mądrych ludzi tu na forum i najpierw przeczytałem KA 13, 14 i 15, bo pewnie po przeczytaniu KA 1 nie sięgnąłbym po kolejne. KA 1 nie zestarzało się dobrze, to taka ramotka sprzed 40 lat. Scenariusze naiwniutkie, sposób narracji prehistoryczny, jednak na tyle wszedłem w świat Dredda, że ciekaw jestem początków. I przyznam, że (wiedząc już co nieco o postaci) nawet mi to wchodzi - oczywiście przymrużając oczy. Zresztą Dredd to taka konwencja, w późniejszych tomach lepiej zrealizowana.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pyrovatis w Pt, 18 Lipiec 2025, 23:17:34
U mnie na przestrzeni czerwca wleciało:

Piąty już tom opowieści z Miasta Grzechu w wykonaniu mistrza czarno-białej grafiki Franka Millera czyli "Rodzinne wartości".
Jak zawsze jest soczyście, jest przepięknie graficznie. No generalnie jest wszystko to do czego nas Miller przyzwyczaił.

====

"Kingdom Come" czyli dzieło Marka Waida z niesamowitymi grafikami Alexa Rossa.
Trzeba przyznać, że od samego początku czuć monumentalność tego dzieła, jego wielkość. Już same fotorealistyczne grafiki podkreślają powagę historii, a wydarzenia które obserwujemy wprost ociekają patosem, a do tego mamy naprawdę olbrzymią galerię postaci z DC. Czuć też tu cały czas przewijający się motyw "kto będzie pilnował strażników" (który genialnie rozwinął w swoich "Strażnikach" Alan Moore) przemieszany z walką pokoleń. I wszystko wprost tonie w religijnym sosie.
Na pewno nie jest to łatwy komiks, ale jeśli wsiąkniemy w oglądanie tego co wyczarował na poszczególnych stronach Ross i przyjmiemy na klatę cały patos, to otrzymamy coś z czym na pewno spędzimy miło chwilę czasu i z pewnością jeszcze do tego wrócimy, żeby wyłapać kolejne nawiązania ze świata DC.

====

Brytyjskiej inwazji ciąg dalszy w ramach którego zrobiłem krok w tył i dorwałem pierwszą rzecz jaka wyszła spod pióra szalonego Szkota czyli Granta Morrisona dla DC - Animal Man. I słodki jeżu, jakie to było dobre
Jak to kiedyś stwierdził Morrison "nieważny jest bohater, ważna jest historia" i to doskonale widać w jego runie. Postać Animal Mana aż do samego końca jest fantastycznie rozwijana i widać, że pomysł na całość był już od samego początku. Bo wydarzenia z jednego zeszytu mają nawiązanie dopiero w którymś tam z kolei, czasami dosłownie warto się cofnąć o te kilka kartek żeby spojrzeć na daną rzecz jeszcze raz żeby lepiej zrozumieć powiązanie. A samo zakończenie, ostatni zeszyt to po prostu czapki z głów (bo muszę przyznać, że do tej pory z takim rozpisaniem historii jeszcze się nie spotkałem).
Graficznie to po prostu typowa kreska z lat '80-90, miła do oglądania w wykonaniu Chaza Truoga. I ma też ciekawe zabawy kadrem jak np podczas walki z Władcą Luster.
Ogółem zaczynam lubić prace szalonego Szkota. Zobaczymy co kolejnego w jego wykonaniu uda mi się dorwać.

======
(https://a.allegroimg.com/original/119ba0/1b4a6f394047aced02b34382fdad/2-x-LOBO-NR-2-00-NR-3-00)
Ostatnio ze swojej szafy wygrzebałem zeszytówki Lobo sprzed ćwierć wieku (jak to brzmi 😃 ). Całkiem fajnie było znów, po latach, poczytać przygody ważniaka. Fantastyczne okładki, naprawdę fajne graficznie (jak np bardzo specyficzna i łatwo rozpoznawalna kreska Martina Emonda, która idealnie pasuje do Lobo), odjechane akcje (pingwiny kryminaliści), jest też brutalnie i krwiście ale stety ten humor (w stylu pijanego wąsatego wujka z wesela) do mnie już nie do końca trafia. No cóż, ludzie się zmieniają, tak jak ich poczucie humoru i podejście do różnorakich rzeczy, więc widać nie jestem już targetem opowieści o ostatnim Czernianinie tak jak wtedy gdy miałem te -naście lat. Ale jeszcze kilka jego przygód mam więc w niedalekiej przyszłości na pewno do nich zasiądę, choćby przez samą nostalgię jaką czuję wobec tej postaci.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w So, 19 Lipiec 2025, 14:23:08
Nadrabiam trochę klasyki frankofonów s-f i sensacyjno-przygodowych. Zrobiłem mały research i nakupowałem sporo tytułów. Nadrabianie zacząłem od Luca Orienta.

W Polsce ukazało się 5 integrali, z czego zakupiłem od 3 do 5. Dwa pierwsze mają opinię raczej mało strawnych ramotek. Integral 3 miał już wchodzić na wyższy poziom i zawierać te słynne strony, które kiedyś przedrukował Świat Młodych. Zarazem dwa pierwsze były już niedostępne w sprzedaży a trzeci kupowałem jako jedną z ostatnich sztuk (i w tym momencie też jest już niedostępny)

Wydanie zbiorcze tom 3 nie ma wysokiego progu wejścia. Wszyscy bohaterowie zostają gładko wprowadzeni i okazują się dosyć szablonowi. Luc Orient to sprawny i rzutki blond przystojniak, Lora Jordan to jego rudowłosa towarzyszka a Hugo Kala to podstarzały profesor, najtęższy umysł i specjalista od wszystkiego. Razem pracują w Eurocristal - futurystycznym międzynarodowym ośrodku badawczym. Zajmują się tam wszystkim i niczym. Pierwszy album to znane ze Świata Młodych "24 godziny dla Ziemi". Luc musi powstrzymać tajemniczego szantażystę dysponującego wszystkożerną bakterią z innego świata zdolną zniszczyć całą naszą planetę (klimat czerpie sporo ze starych filmów o Jamesie Bondzie). Następnie w "Szóstym kontynencie" Luc odkrywa w górach nieznaną i groźną "mrówczą" cywilizację. "Dolina wzburzonych wód" to mieszanka "Wyspy doktora Moreau" i "Zaginionego świata", do tego w moim odczuciu zainspirowała autorów Thorgala: Ponad krainą cieni. Na koniec w "Kryształowej bramie" bohaterowie napotykają w lesie podróżników w czasie i kosmitów. Ocena: 7/10

Wydanie zbiorcze tom 4 - ostatni album poprzedniego integrala stanowił początek dłuższej historii, której dalszy ciąg śledzimy. Bohaterowie odlecieli w kosmos na statku obcych szukających dla siebie nowego domu. Albumy "Kowadło Gromów", "Wybrzeże wściekłości" i "Roubak. Ostatnia nadzieja" to kosmiczna podróż w stylu Star Treka, gdzie każdy odcinek to odkrywanie nowej planety. Ostatecznie wracają na Ziemię a "Garagal" to już historia dziejąca się w zupełnie innym miejscu i czasie o tym jak prof. Kala popadł w szaleństwo. Ocena: 7/10

Wydanie zbiorcze tom 5 jest nieco mniejsze objętościowo. Zawiera tylko jeden pełny album - "O ósmej wieczorem w piekle" stworzony po wieloletniej przerwie. Luc odbywa w nim podróż w czasie do III Rzeszy. Oprócz tego znajdujemy tu kilka krótszych historii tworzonych przy współudziale innych artystów (np. początkującego Andreasa naśladującego rysunki Paape'a). Na koniec zaś trafił album nieukończony, którego narysowano tylko 6 stron, a akcja kilku kolejnych zachowała się tylko w formie scenariusza. Ocena: 6/10

Całość to science fiction typowe dla lat 70-ych, dziś momentami nieco naiwne, czerpiące z kilku innych dzieł popkultury. Jeśli ktoś lubi tamte czasy to szczerze polecam. W mojej ocenie najlepiej wypada integral 3. Gdyby była taka możliwość pewnie dokupił bym sobie 2 - chyba nie może zbyt mocno odbiegać jakościowo a w późniejszych tomach pojawiają się pewne nawiązania. Pisane jest to nieco niekonsekwentnie, ale rysunki pozostają świetne. Każdy tom zawiera dobrze opracowane dodatki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 19 Lipiec 2025, 19:51:24
Donżon 4, objętość 354 stron, 7 opowieści Monstra, na uwagę zasługują szczególnie 2 historie.

Rozgardiasz u piwowarów - trzymająca w napięciu przygoda w której jeden z potworów Donżonu niejaki Grogro, otrzymuje tajną misję przywiezienia piwa z Zautamauximu. Grogro to przygłup, więc misja jest ekstremalnie trudna - śledziłem wydarzenia z wypiekami na twarzy. W tej historii występuje także mały czerwony królik, prawdopodobnie jest to Marvin, którego poznajemy jako dorosłego w 3 tomie Donżonu. Grafika wygląda jak malowana na płótnie, a całość utrzymana jest w tonie komedii z licznymi plot twistami.

(https://i.imgur.com/BXdQuSG.jpeg)


Żołnierze honoru - to dla odmiany refleksyjna i smutna opowieść, o braciach służących w szeregach żołnierzy wielkiego Chana. Jak na przekór tytułowi ich życie nie ma nic wspólnego z honorem, a jest wynikiem traumatycznego dzieciństwa i zrządzenia losu. Tytułowe Monstra pasują tutaj wyjątkowo. Bardzo dojrzała i mroczna historia, spisana w formie wspomnień albo pamiętnika, klimatem przypominająca te z drugiego tomu.

(https://i.imgur.com/rJXUopC.jpeg)

Wyróżnił bym też Głębiny - za angażującą fabułę i ciekawych bohaterów. To również opowieść o żołnierzach zbieraninie oprychów przypominających aparycją podwodnych piratów. Całość dzieje się pod wodą, jest brutalnie, są gwałty i flaki, czasami jest to obrzydliwe (pod wodą krew i wydzieliny tworzą niecodzienne obrazy) całość w połączeniu z bajkowym rysunkiem powoduje dysonans.

(https://i.imgur.com/o2jnu9I.jpeg)

Ostatnia historyjka Grynmmuar wynalazcy, zasługuje na uwagę ze względu na rysunek.
Reszta opowieści jest ok, ale nie zapada w pamięć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w So, 19 Lipiec 2025, 20:14:23
W Polsce ukazało się 5 integrali, z czego zakupiłem od 3 do 5. Dwa pierwsze mają opinię raczej mało strawnych ramotek. Integral 3 miał już wchodzić na wyższy poziom...
A to dziwne. Bo za mało udany uchodzi pierwszy. Drugi ma z reguły dobre oceny i ja się z tym zgadzam.
Ramotkowe są wszystkie, ale pod kątem scenariusza, najlepsze są 2-3.
Do reszty raczej już nigdy nie wrócę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 20 Lipiec 2025, 18:47:03
Fantastyczna Czwórka 1-4

Z Fantastyczną Czwórką nie miałem wcześniej kontaktu – nie oglądałem filmów, nie czytałem starszych komiksów, znam ich tylko poprzez popkulturową osmozę. Na dodatek nie należę do fanów twórczości Jonathana Hickmana. Nie przebrnąłem przez „Na wschód od zachodu” i odpadłem po pierwszym tomie, podobnie było z „Avengers”.  Wyjątek stanowi „The Black Monday Murders”, który naprawdę mnie wciągnął (i wciąż czekam na kontynuację!). Po Fantastyczną Czwórkę sięgałem więc z umiarkowanym optymizmem.

Pierwszy tom bardzo mi się podobał. Wiem, że na Goodreads i Lubimy Czytać ta część oceniana jest najniżej, ale dla mnie stanowiła bardzo pozytywne zaskoczenie. Była bardziej kameralna i skupiona na relacjach. Akcji nie było tyle, co w kolejnych tomach. W części drugiej doszło do bardzo dramatycznego momentu. Jedna z postaci poświęciła się, żeby uratować swoich towarzyszy. Ten moment był z jednej strony szalenie smutny, ale z drugiej stanowił piękne rozwinięcie i rozwój tego bohatera. Trzeci tom był według mnie najsłabszy. Tutaj wchodzi typowy dla Hickmana chaos: podróże w czasie, alternatywne wersje postaci, nieprzerwana nawalanka, kosmiczne konflikty i dziesiątki bohaterów. Czwarty tom stanowi całkiem przyjemne domknięcie niektórych wątków, aczkolwiek według mnie niewiele wnosi do rdzenia całej fabuły.

Moim zdaniem cały ten run stoi postaciami, ale całe show skradły dzieci. Valeria i Franklin są świetnie napisani i z miejsca ich polubiłem. Bardzo dużą sympatię odczuwam do Sue, która jest wzorem silnej kobiecej postaci. Jest twarda, pewna swojej siły i moim zdaniem to ona jest głównym spoiwem Fantastycznej Czwórki. Johnny, Reed i Ben to równie ciekawe postacie i bardzo fajnie obserwuje się interakcje między nimi. Nie odczułem do nich aż takiej sympatii jak do Sue, Valerii czy Franklina, ale każdy z bohaterów jest inny i moim zdaniem każdy czytelnik może znaleźć wśród nich kogoś, z kim się utożsamia.

Graficznie dwa pierwsze tomy prezentują się bardzo dobrze – rysunki są atrakcyjne i pasują do tonu opowieści. W kolejnych częściach widać mały spadek jakości, ponieważ dochodzi do zmiany rysowników, a ich zupełnie różne style zaczynają rozpraszać i wybijać z rytmu.

Fantastyczna Czwórka Hickmana to solidny, momentami bardzo dobry komiks, który jednak nie spełnił wszystkich moich oczekiwań. Bawiłem się naprawdę nieźle i ze swojej strony cały run mogę wam polecić z czystym sumieniem. Chętnie sięgnę po inne komiksy z FF. Może tym razem run Marka Waida albo Byrne’a?

Całość oceniam na mocne 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Pn, 21 Lipiec 2025, 01:48:42
Właśnie skończyłem czytać szósty tom serii Pięć krain zamykający pierwszy cykl. Oceniając cały cykl to mam trochę mieszane uczucia. Dzieje się tu na prawdę dużo, jest sporo wątków i zwrotów akcji, scenariusz nie jest zły. Tak na szybko po lekturze, to chyba głównym problemem tej serii jest brak jednego głównego bohatera, z którym można by się utożsamić. Jest tu tyle wątków, a trup intryg ściele się gęsto, że w pierwszych tomach ciężko powiedzieć kto jest tym głównym bohaterem. Potem głównym bohaterem niewątpliwie zostaje młody król Mederion, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Spośród mnogości wątków chyba najciekawszy był dla mnie ten dotyczący zabójcy do wynajęcia - psa Kirilla. Idę o zakład, że scenarzysta stworzył go po przeczytaniu komiksu Solo. Niestety zakończenie tego wątku było trochę dziwne i naciągane.

Podsumowując, ogólnie nie jest źle, ale fabuła ma chyba jednak za dużo wątków, brak jakiegoś pozytywnego głównego bohatera oraz niepotrzebne według mnie "nawiązania" do problemów współczesnego świata sprawiają, że całą serię oceniam na taką czwórkę w skali 1-6.

Ktoś jeszcze to czytał? Ciekaw jestem innych opinii na temat tej serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 21 Lipiec 2025, 08:02:26
Skoro Pięć krain wzorowane na Grze o Tron to chyba stąd tyle wątków i brak jednego głównego bohatera
Czekam na tom 6 i też zaczynam czytać
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Wt, 22 Lipiec 2025, 15:16:56
Postanowiłem przeczytać wszystko o x-menach co wyszło po polsku w kolejności chronologicznej.
Zacząłem więc od:

Marvel Origins - X-men 1 od Hachette - oczywiście straszna ramota, co było do przewidzenia. Myślałem jednak, że dam radę przynajmniej jeden zeszyt  liczący ok. 20 stron przeczytać na jednym posiedzeniu. Niestety nawet tyle nie podołałem. Każdy zeszyt na 2-3 podejścia. Niemniej wartość historyczna nie do przecenienia. Ciekawa rzecz, wygląda na to, że zamierzenie lub nie, ale grunt pod przyszłą homoorientację Icemana kładzono już od pierwszego zeszytu. Gdy wszyscy są zainteresowani nowoprzybyłą Jean Grey ten mówi: "Dziewczyna? Wielkie mi halo! Cieszę się, że nie ślinię się na jej widok tak jak wy, chłopaki".

Generalnie daje 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 22 Lipiec 2025, 15:33:13
Ciekawa rzecz, wygląda na to, że zamierzenie lub nie, ale grunt pod przyszłą homoorientację Icemana kładzono już od pierwszego zeszytu. Gdy wszyscy są zainteresowani nowoprzybyłą Jean Grey ten mówi: "Dziewczyna? Wielkie mi halo! Cieszę się, że nie ślinię się na jej widok tak jak wy, chłopaki".
It's all connected.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 23 Lipiec 2025, 09:22:29
Ciekawa uwaga z tym Icemanem :D Podejrzewam, że mogło chodzić o to, że był najmlodszy z nich (praktycznie dzieciak) i na tym etapie życia wolał towarzystwo kolegów niż jakiejś dziewczyny.  8) zazwyczaj z wiekiem zainteresowanie płcią przeciwną wzrasta
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 23 Lipiec 2025, 12:11:43
I o to chodziło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 23 Lipiec 2025, 12:30:06
A ja z innej beczki.

Ostatnio jak sięgam po komiksy w formacie A4 lub zeszyty amerykańskie, to jakoś takie małe mi się zaczęły wydawać... Czyżby powiększone wydania stały się tak częste, że normalne standardy robią się nienormalne?

Mam na myśli tylko czytanie i oglądanie większych plansz. Nie odnoszę się do zajmowania większej ilości miejsca na półkach. Ani, tym bardziej, wagi samego komiksu. Tylko większych plansz, niż to było onegdaj.

Czy to tylko mój wzrok się robi słabszy?  :-\
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 23 Lipiec 2025, 12:53:17
Też tak mam przy powiększonych wydaniach ;) To naturalne zjawisko. Gdybyś sięgnął np. po książkę z dużą czcionką to późniejszy powrót do zwyczajnych może być męczący.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 23 Lipiec 2025, 13:06:45
Poczułem się przez chwilę młodo 😀
Sięgnąłem po DC compact w powiedzmy mangowym rozmiarze i czytało mi się świetnie. Właściwie to ten format bardzo mi się spodobał (cena oczywiście też). Gdybym jeszcze w przyszłości miał coś do przeczytania w tym formacie, to bym się nie wahał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Śr, 23 Lipiec 2025, 13:32:39
Ciekawa uwaga z tym Icemanem :D Podejrzewam, że mogło chodzić o to, że był najmlodszy z nich (praktycznie dzieciak) i na tym etapie życia wolał towarzystwo kolegów niż jakiejś dziewczyny.  8) zazwyczaj z wiekiem zainteresowanie płcią przeciwną wzrasta

Bez przesady z tym dzieciakiem. W komiksie wprost pada jego wiek - 15 lat, chyba więc powinien być już w środku okresu dojrzewania, gdy hormony buzują. Więc faktycznie wolał już towarzystwo kolegów, ale z innej przyczyny:)

Jeszcze jedna ciekawostka związana z tym pierwszym tomem. Wygląda na to, że nawet profesor X zakochał się w Jean Grey (co wynika z jego myśli w jednym z kadrów), ale potem nie zostało to pociągnięte. Zastanawiam się czy ten wątek będzie jeszcze kontynuowany w Marvel Origins bo we współczesnych komiksach to raczej nie wracano do tego tematu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 23 Lipiec 2025, 14:30:38
@Takesh Pewnie wypadkowa dwóch czynników wiek (wzrok) plus przyzwyczajenie do powiększonych wydań i wtedy te normalne wydają się takie meh. Ja dla przykładu jak patrzę na giganty po kolekcjach Rosy i Barksa to myślę sobie no nie, tego nie biorę ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Śr, 23 Lipiec 2025, 14:36:03
Bez przesady z tym dzieciakiem. W komiksie wprost pada jego wiek - 15 lat, chyba więc powinien być już w środku okresu dojrzewania, gdy hormony buzują. Więc faktycznie wolał już towarzystwo kolegów, ale z innej przyczyny:)

Jeszcze jedna ciekawostka związana z tym pierwszym tomem. Wygląda na to, że nawet profesor X zakochał się w Jean Grey (co wynika z jego myśli w jednym z kadrów), ale potem nie zostało to pociągnięte. Zastanawiam się czy ten wątek będzie jeszcze kontynuowany w Marvel Origins bo we współczesnych komiksach to raczej nie wracano do tego tematu.
Przynajmniej byli konsekwentni. z icemanem. W jego przypadku zarzut, że zmienili mu orientację na siłę odpada  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 23 Lipiec 2025, 20:42:32
(https://i.postimg.cc/s3hN3QKv/Pillow-Man.webp)

Pillow Man. Mężczyzna naszych marzeń - Trochę zawód, bo oczekiwałem więcej. Fajny pomysł wyjściowy, ciekawe rysunki, jednak fabuła do końca nie dowozi. Wątek ze starszą klientką ok, za to ten z partnerką słaby i ze sztucznymi, nieżyciowymi zachowaniami tej drugiej. Ogólnie, średniaczek, ale taki lepszy. 7/10.

(https://i.postimg.cc/htLsTm3s/Kuchnia-ogrow-Umarla-po-trzykroc.webp)

Kuchnia Ogrów. Umarła po trzykroć - Tutaj oczekiwałem tylko dobrych rysunków. Co do fabuły to jak to w fantasy spodziewałem się schematu na schemacie, ale dostałem ciut więcej. Bo typowe postacie fantasy ze strony tych dobrych zostały potraktowane jako mięso (dosłownie). Co przy rysunkach Andreae tworzy słodką makabrę. Do tego akcja jest nawet wciągająca i chce się ją śledzić. Nie jest to żadne arcydzieło, ale solidna przygodówka z b. dobrymi rysunkami. 7+/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 24 Lipiec 2025, 13:20:26
Bez przesady z tym dzieciakiem. W komiksie wprost pada jego wiek - 15 lat, chyba więc powinien być już w środku okresu dojrzewania, gdy hormony buzują. Więc faktycznie wolał już towarzystwo kolegów, ale z innej przyczyny:)
W latach 60-tych ubiegłego wieku? Niekoniecznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 24 Lipiec 2025, 16:04:28
"Przez noc" - Jaroslav Rudis i Nicolas Mahler.

Uwielbiam prostotę w komiksie (Jason, Świdziński, Mazur, Mahler, Gauld). I lubię też, jak nie gadają za dużo, ale za to z sensem.
A najlepiej, kiedy między kadrami buzuja niewypowiadane emocje.

To nie jest komiks dla fanów Thorgala i innych frankofonów, "których autorzy operując perfekcyjną kreską tworzą fantastyczne światy, zabierające czytelnika w niezapomnianą podróż'.

To opowieść o dwóch facetach, którzy wędrują od knajpy do knajpy, czasem zamkniętej (#smuteczek). Gadają sobie, znają się, mieli kiedyś jakąś tam kosę, wspominają, robią dygresje o żubrach, Austerlitz, ciotce i Alpach.

Wspaniały, podskórny hrabalowski humor i towarzyszące mu refleksje.

Wydawnictwo "Książkowe Klimaty" zrobiło znakomitą robotę. 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 24 Lipiec 2025, 16:18:46
W latach 60-tych ubiegłego wieku? Niekoniecznie.

A co? Wtedy nie było gejów?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Cz, 24 Lipiec 2025, 16:40:00
"Przez noc" - Jaroslav Rudis i Nicolas Mahler.

(...)To nie jest komiks dla fanów Thorgala (...)

Uu to mnie zmartwiłeś bo miałem ochotę sprawdzić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 24 Lipiec 2025, 17:02:34
Powinienem dodać jedno słowo. Między "fanów" a "Thorgala". To słowo brzmi "zamkniętych".

Sprawdzaj śmiało, świetny komiks. Patyczaki - if you're brave enough :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 24 Lipiec 2025, 17:10:14
A co? Wtedy nie było gejów?
Ich nigdy nie było. Dopiero Disney i netflix ich wprowadzili xd
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 24 Lipiec 2025, 20:34:36
A co? Wtedy nie było gejów?

Byli. Ale też młodzież później dojrzewała i brak zainteresowania płcią przeciwną w wieku 15 lat nie było przesłanką do homoseksualizmu. Ba, nawet w Polsce w latach 90-tych piętnastolatkowie obwieszali plakatami z Bravo czy Popcornu Stallonami i Schwarcenegerami, gdyż to był moment świadomości rosnącej siły fizycznej. I  zamiast randek woleli czas spędzać na jeździe na simpsonach.
Iceman 'dojrzał do kobiet' w kolejnych latach, w naturalny sposób.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 24 Lipiec 2025, 20:55:17
Z tym icemanem to nie wiem jak było, czy był zawsze, czy dopiero od netflixa się zmienił ale o nastolatkach chyba masz błędne wyobrażenie. Zainteresowanie płcią przeciwną pojawia się dużo wcześniej niż 15 lat. Oczywiście nie mówię o bóg wie czym, jednak ktoś kto w wieku 15 lat nie marzy o jakiejś koleżance prawdopodobnie może być icemanem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 27 Lipiec 2025, 11:28:29
Nadrabiania europejskich klasyków ciąg dalszy. Tym razem Książę Nocy Yvesa Swolfsa, który chyba klasykiem jest bardziej w Polsce niż w Europie. Pierwszy album, Łowca, czytałem co najmniej po raz trzeci (i trzech wydań już w Polsce się doczekał). Po raz pierwszy zetknąłem się z nim w odcinkach w Świecie Komiksu. Wtedy średnio mnie wciągnął, choć Egmont uparcie brnął w tę serię. Niedawno sobie go odświeżyłem i na fali mojego obecnego zainteresowania gotycką grozą zachęcił mnie do sięgnięcia po całość.

Seria składa się z trzech tryptyków. Pierwszy (Łowca, List inkwizytora, Pełnia) powstawał w latach 1994-96. To historia zmagań rodu Rougemontów z wampirem Kerganem. Zaczyna się w średniowieczu i przez różne epoki docieramy do lat '30 XX wieku. Przez cały ten czas męscy potomkowie rodu Rougemontów ścigali Kergana, zawsze dotąd bez powodzenia. Dopiero ostatni z nich, Vincent, odnosi częściowe zwycięstwo, choć ciężko okupione.

Nie da się zaprzeczyć, że całość jest kalką Draculi Brama Stokera - nieśmiertelny wampir, jego zamek, jego podróż, jego pomocnik, jego nowoupatrzona miłość, młody, romantyczny łowca wampirów, który traci narzeczoną... Swolfs jednak na tyle umiejętnie wszystko wypośrodkował między ogranym schematem a własnymi pomysłami, że czyta się to przyzwoicie. Uwagę zwraca obficie wykorzystywane gotyckie rekwizytorium budujące cały klimat oraz pogłębione studia realiów każdej epoki, w której rozgrywa się akcja. Niebagatelną rolę odgrywają w tym wszystkim klasyczne, realistyczne rysunki Swolfsa. Ciekawym zabiegiem jest to, że wszyscy przodkowie Vincenta okazują się być postaciami moralnie wątpliwymi - mordercami, gwałcicielami, oportunistami. Pewną pikanterią są sceny erotyczne.

Drugi tryptyk (Dziennik Maksymiliana, Eliza, Powrót do Ruhenbergu, 1999-2001) kontynuuje opowieść z pierwszego i właściwie powtarza całą jego recepturę. Otrzymujemy dodatkowo odrobinę nazistowskiego okultyzmu. Czasem pomysły nie wybrzmiewają już tak dobrze jak za pierwszym razem, ale seria nadal powinna się podobać. I zakończenie znów pozostawia pole do kontynuacji.

Dlatego zdziwić może nieco tryptyk trzeci (Pierwsza śmierć, Anna, Arkanea, 2015-19). Okazuje się on być prequelem, w którym nie spotykamy nikogo z rodu Rougemontów za to poznajemy przeszłość Kergana owianą dotąd zupełną tajemnicą (wątek kończący ostatni album zostaje porzucony). Wywodził się on ze starożytnego plemienia Daków walczących z Rzymianami. Tragiczny los doprowadził doprowadził go do decyzji o przemianie w demoniczną istotę. Ten album wypada najbardziej przeciętnie i niezbyt klimatycznie. Ostatnie dwa albumy to jedna historia rozgrywająca się w 1013 roku na Rusi. Wampiry nazywane są tu nawiami i ścigane odkąd Włodzimierz Wielki przyjął chrześcijaństwo. Poganin Światopełk chce przejąć władzę w Kijowie i nie pogardzi w tym względzie pomocą ze stront Kergana. Dodatkowym smaczkiem są przewijające się wątki polskie - Światopełk ma wsparcie ze strony Bolesława Chrobrego, który wydał za niego swoją córkę. W tych dwóch albumach Swolfs zajął się tylko scenariuszem rysunki pozostawiając Timothemu Montaigne'owi. Niemniej ilustracje wciąż pozostają wyśmienite a scenariusz, choć uderza w nieco inne tony niż w początkowych albumach, to trzyma dobry poziom.

Warto zapoznać się z całością, którą oceniam tak 7/10. Szczególnie polecałbym Księcia Nocy czytelnikom czującym klimat gotyckiego horroru.

Na osobną ocenę zasługuje wydanie Egmontu. Krótko rzecz ujmując jest do dupy. Jak wspominałem seria to trzy tryptyki i tak powinno to zostać wydane (trzy zbiorcze, najlepiej w twardej oprawie, zbierające chronologicznie po trzy albumy). Tymczasem Egmont wydał to po dwa albumy w miękkiej ze skrzydełkami. Na dodatek rozbił ostatni tryptyk i chronologicznie album siódmy wydał jako pierwszy, pojedynczy. Aż sprawdziłem kto w redakcji wpadł na ten poroniony pomysł. Redaktor serii to Anita Rejch a redaktor tomów to Artur Szrejter.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 27 Lipiec 2025, 14:04:02
Nie da się ukryć, że to taki standardowy gotycki horror o wampirach, ale lubię takie klimaty, więc i do tej serii mam sporo sympatii. Aczkolwiek najbardziej mi się podobała, kiedy akcja była skupiona na opowieściach z przeszłości. W momencie, gdy całość przenosi się do współczesności, już mniej mnie to porywało, a najsłabsze były właśnie te wątki nazistowskie. Rysunkowo za to klasa od początku do końca. Z tych najnowszych części czytałem tylko "Pierwszą śmierć" (taka sobie) i po ostatni dyptyk już nie sięgnąłem, choć jakiś czas kołacze mi się po głowie pomysł, żeby zrobić sobie powtórkę, a przy okazji nadrobić ostatnie historie.

Na osobną ocenę zasługuje wydanie Egmontu. Krótko rzecz ujmując jest do dupy. Jak wspominałem seria to trzy tryptyki i tak powinno to zostać wydane (trzy zbiorcze, najlepiej w twardej oprawie, zbierające chronologicznie po trzy albumy). Tymczasem Egmont wydał to po dwa albumy w miękkiej ze skrzydełkami. Na dodatek rozbił ostatni tryptyk i chronologicznie album siódmy wydał jako pierwszy, pojedynczy. Aż sprawdziłem kto w redakcji wpadł na ten poroniony pomysł. Redaktor serii to Anita Rejch a redaktor tomów to Artur Szrejter.
Oczywiście, że tak. Kompletnie spieprzyli to wznowienie i ja zostawiłem sobie pierwsze wydanie w sześciu osobnych tomach (a na takie 3 tomy w HC chętnie bym wymienił).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 27 Lipiec 2025, 17:25:04
(https://i.ibb.co/ny5ZWsX/1-5.jpg)

Scott Snyder, Yanick Paquette, Marco Rudy i inni – "Potwór z bagien Scotta Snydera"


Scott Snyder należy do grona twórców, których raczej omijam. Czytałem kilka jego tytułów – "Trybunał sów", początek "Amerykańskiego Wampira", "Wiedźmy" – i żaden mi się nie spodobał, a w każdym przewijały się podobne elementy, które do mnie nie przemawiały. Za dużo widzę w jego scenariuszach efekciarstwa, ukierunkowania na akcję i według mnie dosyć słabego literacko stylu, czyli taki komiksowy fast food. Natomiast fakt, że w "Potworze z bagien" sięga po tę mocniej interesującą mnie gałąź świata DC, sprawił, że długo już miałem ten album na radarze, a że trochę minęło, odkąd mamy go po polsku, to i pojawiło się kilka okazji do nabycia go w niezłej cenie, aż w końcu z jednej z nich skorzystałem.

Całość kręci się wokół konceptu walki pomiędzy konkurującymi ze sobą życiowymi siłami Zieleni (reprezentującej roślinność) i Czerwieni (świat zwierząt), a stojącej im w opozycji Zgnilizny. Dzieje się tu dużo i nie trudno zauważyć, że scenarzysta ma tendencje do rozdmuchiwania skali, ale przez pierwszą połowę tego tomu udaje mu się trzymać klimat, który określiłbym jako horror akcji. Obawy nie były bezzasadne, bo jest to trochę przesadzone, momentami za bardzo sprowadza się do szybkich rozwiązań, a Potwór z bagien w wersji Snydera jest jednak przebajerowany (pod tym względem blisko mu do kierunku zaprezentowanego przez Mike’a Careya w "Hellblazerze"), mimo to dłuższy czas ta seria była dla mnie przyjemnym zaskoczeniem. Niezbyt lubię to blockbusterowe zacięcie, ale historia okazała się angażująca i od razu wciągnęła mnie w wir wydarzeń, do tego stopnia, że miejscami naprawdę ciężko było mi się oderwać. Oczekiwanie na kolejny zeszyt potrafi być ekscytujące, a fabuła umie czerpać z mocniej superbohaterskiej konwencji to, co najlepsze, więc punkty kulminacyjne nie tylko są widowiskowe, lecz rzeczywiście dostarczają emocji. Wbrew pozorom sporo tu także skupienia na postaciach, co autorowi zdecydowanie wyszło, bo te są pisane faktycznie fajnie i dają się lubić. Pierwsza połowa tego tomu to jak dotąd najlepsza rzecz, jaką miałem okazję czytać od Snydera i zastanawiałem się nawet, czy może nie warto nieco przeprosić się z jego twórczością, aczkolwiek dalszy rozwój wypadków trochę moje zapędy ostudził.

Przełom rozpoczyna się w chwili spotkania z Animal Manem, które prowadzi do historii "Rotworld" – bardzo obszernej, bo zajmującej połowę tego zbioru – crossovera z serią pisaną równolegle przez Jeffa Lemire’a. I tutaj już obaj autorzy nie pozostawiają wątpliwości, że piszą pełnoskalowy superbohaterski event. Bo czego tu nie ma! Hordy postaci DC zamienione w zombie? Są. Wielki mechaniczny Batman wypełniony formułą biowzmacniającą dr. Hollanda? Jest. Potwór bagien ze skrzydłami i mieczem w dłoni napędzany aparaturą Bane’a? Jest. Druga część tomu to już konkretna nawalanka o losy całego świata. Wydarzenia mają zasięg globalny, zaangażuje się w nie mnóstwo postaci, a w odpowiednim momencie zaczniemy oczywiście przywracać poprzedni stan rzeczy, więc znaczenie tego wszystkiego szybko zaczyna niknąć. Trzeba powiedzieć, że nadal jest to sprawnie napisane i całkiem zgrabnie wykorzystuje bohaterów, niemniej klimat horroru dawno uleciał, z każdym zeszytem robi się coraz mocniej karykaturalnie (proporcjonalnie do designu głównego antagonisty), a finalne rozwiązanie fabularne wydaje mi się nie do końca spinać z mitologią, którą pokazano wcześniej. No ale jakoś trzeba było to odkręcić, żeby nie namieszać w uniwersum DC, więc i ten scenopisarski obowiązek został spełniony. Nie jest tak, że cała historia nie zostawi po sobie żadnych reperkusji – bo te akurat są ciekawe – jednak całość zdecydowanie zbyt rozdmuchano, żeby odbierać ją inaczej niż następną kostiumową bijatykę.

Tym, do czego trudno jest mi mieć jakiekolwiek uwagi, jest oprawa wizualna. Album pod każdym względem wygląda rewelacyjnie i faktycznie jest to coś wartego powiększonego formatu. Pełniący funkcję głównego rysownika serii Yanick Paquette (spod jego ręki wyszły też wszystkie okładki), razem z towarzyszącym mu Marco Rudym wykonali kawał naprawdę dobrej roboty. Kreska jest bardzo atrakcyjna, strony dopracowane i pełne szczegółów, a całość pełna rozkładówek, całostronicowych ilustracji czy zabaw z kadrowaniem. Snyder, zwłaszcza w tej pierwszej części tomu, dostarczył wielu okazji do uwiecznienia wszelkiego rodzaju makabrycznych wizji, z czego graficy wywiązali się znakomicie, i tak jak nieraz narzekam, że komiksowe horrory są nudne w ukazywaniu różnych demonicznych bytów, tutaj momentami potrafi być odstręczająco. Mamy również fantastycznie narysowany zeszyt, za który odpowiedzialny jest gościnnie Francesco Francavilla. Jego styl jest niezwykle klimatyczny, pełen mroku i idealnie nadaje się do horroru, a w tym numerze i scenarzysta poszedł w raczej nastrojową grozę. Z racji obecności w zbiorze dwóch zeszytów "Animal Mana" pojawia się też odpowiadający za tamtą serię Steve Pugh (wyjadacz z czasów Vertigo, więc jak najbardziej sobie radzi, choć rysuje już w nieco inny sposób), a także solidni Kano (#0) i Becky Cloonan (fragment annuala #1). No i pozostaje jeszcze Andrew Belanger, który w spokojniejszej fabule z annuala jakoś się odnajduje (Abby mu nawet wychodzi), ale kompletnym nieporozumieniem było powierzanie mu zilustrowania finału "Rotworld", gdzie jego kreskówkowa kreska w ogóle nie pasuje, w dodatku jest mocno średniej jakości. Fatalny pomysł na zakończenie historii, na szczęście po nim otrzymujemy jeszcze epilog, w którym powraca Paquette.

Finalnie Snyder pozostawił mnie z dosyć mieszanymi odczuciami. Nie mogę odmówić mu umiejętności prowadzenia postaci i kreowania wciągającej fabuły, z drugiej strony nie podoba mi się sprowadzenie wszystkiego do superbohaterskiej nawalanki w drugiej połowie. Zabrakło mi również trochę większej podbudowy, bo dosyć szybko przechodzimy do eventu, który niezbyt co miał podsumowywać, bo "Rotworld" startuje już od #12 numeru – a sama seria trwała jeszcze kilka lat po nim, tyle że pisanie przejął Charles Soule, czego po polsku już nie dostaliśmy. Tom przyniósł mi całkiem sporo zabawy, niemniej im dalej, tym silniejsze miałem myśli, że całość dużo by zyskała, gdyby zabrał się za to lepszy scenarzysta. Mimo wszystko nie jest to projekt nieudany, a w warstwie graficznej bardzo dobry.


Jednak za dużo rzeczy mi nie gra, żeby dać więcej niż 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pn, 28 Lipiec 2025, 16:16:04
ASGARD kolejny tytuł od odradzającego się Taurusa. Opowieść o łowcy potworów osadzona w nordyckim klimacie, swoje korzenie ma jako niedokończony spin-off serii o Thorgalu i jest to w kilku miejscach odczuwalne. Niemniej otrzymujemy solidną opowieść przygodową z elementami fantastyki, którą czyta się szybko i przyjemnie. Również solidna jest warstwa graficzna, realistyczna i odpowiednio dynamiczna. Cieszy mnie powrót wydawcy do wcześniejszych swoich tytułów, lecz jeszcze dużo jest pozycji do po uzupełnienia. Asgard oceniam 6,5 na 10.

BRIGANTUS to dwutomowa opowieść autorstwa Hermanna, po którego to sięga Elemental. Warstwa graficzna jest ... specyficzna. Rysownik ma już swoje lata, a okres primu twórczego już dawno za nim. Główny bohater na każdym z kadrów rysowany jest inaczej co powoduje pewien dysonans. Fabuła, choć ciekawie zawiązana nie jest specjalnie odkrywcza, w zasadzie był potencjał na coś znacznie ciekawszego. Ogólnie pozycja dla fanów rysownika i opowieści z tego okresu. Ocena 5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 28 Lipiec 2025, 16:54:56
Ostatni Mohikanin od Mandioci zanim trafil w moje lapska, chwile na polce przelezal. Czesto te najlepsze, a raczej "najlepiej zapowiadajace sie" tytuly, jak pomaranczowa galaretke z delicji szampanskich jedzona za dzieciaka, zostawiam na sam koniec. No wiec czekal, az przyszla na niego pora. Piatkowy wieczor, trutnie spia/ogladaja film, zimne IPA (zeroweczka!) w ogrodzie i... kurcze pioro! To chyba nie do konca to czego sie spodziewalem! Co prawda oryginal czytalem tylko raz, sto lat temu, ale wielokrotnie widzialem film. Sciezka dzwiekowa, ktora katowal mnie kiedys starszy kuzyn w drodze na plantacje truskawek, ktorych zbierac nienawidzilem, do dzis wywoluje lekka traume. Anyway, rysunki, a wlasciwe malunki...sa piekne! Uwielbiam komiksy malowane i moge ogladac je godzinami, delektowac sie kazdym pociagnieciem pedzla oraz grubymi warstwami popekanej farby. Tworza one bardzo unikatowy, senny wrecz klimat, co troche kontrastuje mi z opowiadana brutalna historia, ktora jest bardzo z krwi i kosci. Glowny problem jaki jednak mam z ta adaptacja, jest taki, ze to bardziej jest artbook inspirowany powiescia Ostatni Mohikanin, niz faktycznie Ostatni Mohikanin. Narracja jest szarpana, miejscami chaotyczna, niektore watki pominiete, inne urwane i niedokonczone. Lekturze towarzyszy duze uczucie niedosytu i ma sie wrazenie, jakby obcowalo sie ze streszczeniem, a nie polnoprawnym utworem. Trudno mi go polecic. Jest z pewnosci inny niz wiekszosc komiksow z moich zbiorow. Pod wzgledem graficznym urywa leb, ale fabularnie "nie dowozi". U mnie zostaje, bo jestem wzrokowcem i potrafie wybaczyc braki fabularne, jesli oprawa wizualna mnie zachwyca. Bede wracal, zeby poogladac. Ale poczytac? Niekoniecznie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Śr, 30 Lipiec 2025, 22:29:32
W ostatnich miesiącach zabrałem się za poznawanie mitologii Cthulhu (oraz weird fiction, gotyckiego horroru). Zaopatrzyłem się we wszystkie niemal opowiadania, które napisał Lovecraft i które współtworzył. Dodatkowo w dzieła z "kręgu Lovecrafta" a wreszcie kontynuatorów. W pewnym momencie trochę utknąłem z lekturą, bo jest tego sporo. Jako odskocznię postanowiłem potraktować komiksowe adaptacje i wybrałem cztery.

Mity Cthulhu (Alberto Breccia) - Jak się okazuje to najbardziej doniosłe i wpływowe dzieło w tej tematyce. 9 adaptacji opowiadań dosyć mocno trzymających się oryginałów; powstały gdzieś w latach '70 przy współudziale scenarzysty Norberto Buscaglii. Formą są bliższe tradycyjnym opowieściom obrazkowym niż współczesnemu komiksowi amerykańskiemu (tzn. obrazkom towarzyszy tekst, z rzadka tylko ujęty w dymki). Breccia w każdym przypadku nieco zmienia styl. Czasem rysuje węglem, czasem miękkim ołówkiem, który potem rozmazuje, czasem rozwodnioną akwarelą. Czasem efekt jest bardzo realistyczny (nawet wkleja zdjęcia), często jednak eksperyment idzie tak daleko, że nie wiadomo na co właściwie patrzymy. W jakiś sposób współgra to z twórczością Lovecrafta, która z jednej strony jest niesamowicie szczegółowa, z drugiej próbuje przedstawiać kontakt z innymi wymiarami i rzeczywistość snów. Sam komiks też jakby utknął między dwoma skrajnościami - z jednej strony jest staroświecki a z drugiej wciąż szalenie progresywny. Zainspirował artystów komiksowych z Hiszpanii, Ameryki Łacińskiej i Stanów, którzy w latach '70 i '80 podjęli zarzucony gatunek horroru. Jeśli ktoś lubi dziś lekturę samego Lovecrafta, lubi ducha oryginałów to adaptacje Breccii wydają się być im bardzo bliskie. 8/10

Mity Cthulhu według Lovecrafta (Esteban Maroto) - Album to adaptacje tylko trzech opowiadań Lovecrafta (Bezimienne miasto, Ceremoniał, Zew Cthulhu) i czyta się to szybko. Czarno-białe komiksy powstały w latach '80 i choć ich oryginały zaginęły to oglądając wydanie Elementala trudno byłoby się tego domyślić. Tym razem twórca wywodzi się z Hiszpanii. Stylistycznie są dosyć bliskie amerykańskiemu i europejskiemu mainstreamowi tego okresu. Właściwie nie ma w nich dialogów, co zdaje się zaczerpnięte jest jeszcze od Breccii (dwa opowiadania Lovecrafta doczekały się najpierw wersjii Breccii, a potem Maroto). Również dosyć wiernie trzymają się literackiego pierwowzoru. Warto zapoznać się z publicystyką na początku albumu, gdyż dostarcza sporo informacji o historii komiksowych adaptacji i inspiracji Lovecrafta od ich początku w latach '50 po współczesność. 7/10

Opowieści makabryczne (Joan Boix) - Tym razem rysownik z Katalonii a dobór opowiadań znacznie bardziej zróżnicowany. Mamy tylko jedną fabułę od Lovecrafta (Ogar), po jednej E.A. Poe, F. Kafki, R. Blocha, A. Conana Doyle'a, V. Hugo, F.-J. O'Briena a wreszcie autorskie pomysły Boixa. Artysta tworzył te komiksy w latach '70 i '80 w okresie rozkwitu komiksowej grozy w Hiszpanii i Ameryce (ach, gdzież była wtedy Polska?). Stylistyka znów jest typowa dla tego okresu i zbliżona do propozycji Maroto. Fabularnie jest natomiast więcej swobody - Boix nie tyle wiernie adaptuje, co podchwytuje jakiś wątek, w końcu pojawiają się pełnoprawne dialogi. Efekt jest zróżnicowany; w przeciwieństwie do poprzedników raz wychodzi mu lepiej, raz gorzej, choć zawsze przynajmniej przyzwoicie. Kiedy tworzy samodzielne scenariusze to wcale nie odstają one od reszty albumu. 7/10

Koszmary (Michele Penco) - Penco to Włoch, artysta tworzący w XXI wieku, ale jego dzieła sporo zawdzięczają starszym generacjom malarzy i rysowników. Koszmary nie tyle adaptują opowiadania Lovecrafta co inspirują się nimi (np. Widmo nad Innsmouth, Model Pickmana - niestety nie informuje o tym żaden tekst w środku). To wciąż czarno-białe komiksy, oszczędne w dialogi, choć tym razem bardziej mroczne, bliższe ilustracjom Thomasa Otta (w ogóle można się doszukiwać mnóstwa inspiracji klasykami ilustracji i pod tym względem Penco robi spore wrażenie). Wciąż tempo jest powolne, senne, leniwe a groza nie do końca namacalna, wręcz jeszcze bardziej tajemnicza niż w albumach wyżej. 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 06 Sierpień 2025, 18:36:59
5 krain (tomy 1-6)
Duże oczekiwania miałem wobec tej serii z uwagi na porównania do Gry o Tron. Światem i rozmachem nawiązania są oczywiste bo choćby sama stolica żywcem przypomina Królewską przystań.
Niby dobrze się to czyta są tu przedstawione różnorakie problemy tego świata związane m.in z sukcesją, gospodarką czy też podziałem społeczeństwa bogaci/biedni. Są jakieś intrygi, cliffhangery ale szczerze mówiąc ni to mnie grzeje ni ziębi, nie czułem większych emocji z tego tytułu. Myślę że duża wada to brak wyrazistych bohaterów a także jakiś skur*** złoli których losy byśmy śledzili z wypiekami na twarzy.
To dopiero pierwszy cykl, być może seria jeszcze się rozkręci ale na tę chwilę moja ocena 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 13 Sierpień 2025, 11:13:49
Somna - naprawdę słaby komiks, bzdety o czarownicach w średniowieczu, nudne i banalne. Unikać.

Człowiek cel - bardzo dobry komiks, a jak na SH to nawet świetny. Ciekawy (nawet jeśli nieco naciągany) motyw, wartka akcja, zwroty (nawet jeśli nieco przewidywalne) akcji też są. Świetny komiks rozrywkowy, nawet jeśli ktoś ma uczulenie na SH. Jeśli mnie pamięć nie zawodzi, to stałby gdzieś w okolicach Kryzysu tożsamości. Polecam.

Fafhrd i Szary Kocur - lubię Lankhmar, Newhon i Fafhrda (kij ci w oko Solarisie za Fafryda) - to jeszcze pokłosie katalogu TSR z lat 90-tych, ale te komiksy są po prostu przeciętne. W zasadzie to dla kogoś kto chciałby jakiejś odmiany od Conana, tyle tylko że wszystko co czytałem Conana (poza jakimiś wynalazkami z Marvel Now) jest ciekawsze. Duże rozczarowanie.

Wody Morteluny 1 i 2 - strasznie mnie ten komiks wymęczył, niezbyt często się zdarza, że zmuszam się do dokończenia. Nudne, głupie i w sumie obrzydliwe. Jedyne co ten komiks oferuje to szokowanie czytelnika. Co istotne, to nie jest komiks rozrywkowy - coś tam autorzy chcieli przekazać - ale jest to tak słabe, że w tej kategorii jest to jedna z najgorszych rzeczy, jakie czytałem. Unikać.

Życie w obrazkach - to był ostatni Eisner do przeczytania. I w sumie najlepszy po Umowie z Bogiem - o ile pierwsze dwie krótkie historie niezbyt mnie obeszły, to późniejsze, dłuższe, są na poziomie Umowy. Warto, choćby dla poznania tamtych czasów i tego jak ci ludzie wtedy żyli.

Żyd Fagin - w porządku, a przy tym krótkie, więc można przeczytać. Ale bez fajerwerków, nie poruszyło żadnej struny.

Go West Young Man - zbiorek krótkich historii powiązanych ze sobą zegarkiem na łańcuszku. Moje wrażenia są pozytywne, w ramach kategorii komiks rozrywkowy. Ale w sumie to komiks dla miłośników westernu, jak ktoś nie lubi, to nie znajdzie tu raczej nic ciekawego.

Legendy Zachodu 1 i 2 - Tutaj również wrażenia są pozytywne, nawet bardziej niż przy GWYM. To są naprawdę dobrze napisane scenariusze, dobrze się je czyta. Nie są to dzieła sztuki, ale bardzo porządne rzemiosło.

Hoka Hey! - a ten komiks w zasadzie tylko udaje western, bo to tak naprawdę komiks obyczajowy. Niespecjalnie mi się przy tym podobał, dużo banału, niczym nie zaciekawił. Dodatkowo kompletnie mi nie pasująca do westernu kreska jeśli chodzi o rysowanie twarzy. Na plus niektóre zwroty akcji i fakt, że czyta się szybko i nie nudzi.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 13 Sierpień 2025, 12:11:51
@Sędzia

Czytasz te komiksy wypożyczając z biblioteki czy kupujesz?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 13 Sierpień 2025, 12:45:41
Kupuję, czytam i sprzedaję. Poza rzeczami wybitnymi, które zostawiam na półce. Ale takich nie ma wiele.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 13 Sierpień 2025, 12:51:07
I prawidłowo. Lubię takie opisy, krótko, zwięźle i na temat.

Co zostało na półkach w tym roku?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Śr, 13 Sierpień 2025, 13:06:20
Fafhrd i Szary Kocur - no niestety, nawet nie jest to porządne czytadło. Też się naciąłem. Widzę, że masz podobną politykę do mnie, z tym, że ja oddaję na aukcje dla zwierzęcych organizacji ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 13 Sierpień 2025, 13:17:42
I prawidłowo. Lubię takie opisy, krótko, zwięźle i na temat.

Co zostało na półkach w tym roku?

Nic.

Ale były rzeczy, które były blisko: Morze po kolana oraz Niczego nie dotykać.
Rozważałem też Dietera Lumpena i Festiwal.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Śr, 13 Sierpień 2025, 14:40:05
G.I. JOE: A Real American Hero Compendium 1

Przeczytałem pierwsze 50 zeszytów GI Joe zebrane w kompendium numer 1. Fabuła jest prosta, w skrócie: zła organizacja Cobra, z Cobra Commanderem na czele, mająca siedzibę w Springfield, knuje i próbuje swoimi mackami zwiększyć wpływ na świat i przy okazji pozbyć się GI Joe - grupy wojskowej do zadań specjalnych. Ci drudzy, których przygody śledzimy, w różnych misjach ścierają się więc ze wspomnianą Cobrą i stają im na drodze do celu. Ale nie tylko...

Większość zeszytów jest napisana w takiej formie (norma w tamtych czasach, w przeciwieństwie do dzisiaj), że właściwie da się je czytać samodzielnie, bez pogubienia się. Czasem historie są całkowicie zamknięte w jednym zeszycie, czasem fabuła rozciąga się na kilka. Trzeba też wspomnieć, że niektóre historie skupiają się na pojedynczym/kilku z Joes, a inne, rzadziej, na praktycznie całej grupie, a jest ich z kilkunastu. Zdecydowanie lepiej czyta się i śledzi losy mniejszej grupki. Co jakiś czas do grupy dołącza nowy członek. Podobnie do Cobry - nowy watażka.

Twórcy mocno eksperymentują. Czasem trafiamy na pustynię, czasem do dżungli, na bagna, na biegun, na wodę, pod wodę, albo w powietrze. Jedna historia na przykład (bardzo fajna moim zdaniem) w całości skupia się na starciu dwóch pilotów. Innym razem dostajemy całkowicie niemą historię - nie pada ani jedno słowo przez cały zeszyt. Jeszcze innym razem śledzimy urlop jednego z Joes, którego oczywiście nie dane jest mu zaznać. Im dalej w las, tym więcej pojawia się interesujących wątków pobocznych i fabuła gęstnieje, ale nie chcę rzucać tu spoilerami. Kilka zeszytów jest głupiutkich i np. w całości skupia się na starciu dwóch grup na dużą skalę, ale nie jest to częste.

Dobrze czytało mi się ten tom, zamówiłem już kolejny w przedsprzedaży. Często zarzucałem jeden - dwa zeszyty dziennie, żeby nie znudzić się konwencją. Tekstu jest sporo i każdy z zeszytów dostarcza satysfakcjonującą ilość fabuły. Nie polecam czytać zbyt dużo, zbyt często, te historie były tworzone do czytania zeszyt/miesiąc. Choć przyznam, że ostatnie 10 zeszytów przeczytałem w dwa dni, bo wątki fabularne mnie wkręciły.

Polecam koneserom starszych komiksów. Na koniec pozostało tylko zakrzyknąć: YO JOE!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tymon Nadany w Śr, 13 Sierpień 2025, 15:03:43
Co do GI JOE  te tradycyjne  w stylu tych wspomnianych w tej opinii czy filmów i kreskówek  jakoś nigdy do mnie nie przemawiały , pewnie dlatego że nie byłem zaznajomiony z tą marką w dzieciństwie. Był jeszcze drugi typ Gi Joe figurki w skali 1/6 hasbro -przedstawiające  prawdziwych  żołnierzy czy komandosów  czy inne służby mundurowe i to do mnie jakoś bardziej przemawiało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 13 Sierpień 2025, 18:21:31
Nic.

Ale były rzeczy, które były blisko: Morze po kolana oraz Niczego nie dotykać.
Rozważałem też Dietera Lumpena i Festiwal.

A są jakieś serie, które zbierasz?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Martin Eden w Śr, 13 Sierpień 2025, 18:59:23
G.I. JOE: A Real American Hero Compendium 1

Przeczytałem pierwsze 50 zeszytów GI Joe zebrane w kompendium numer 1.

Podpisuję się pod całością tej oceny.
Od siebie dodam, że rzeczywiście końcowe 10 zeszytów czytało sie płynniej i mam nadzieję, że to stanowi wstęp do tych czasów, kiedy komiksy tak brzmiały, czyli że cały drugi tom będzie się czytać lepiej.

Rzeczywiście najgorzej wypadają tomy z masowymi bitwami pomiędzy dwoma stronami. Mini-potyczki wychodzą lepiej. Rzucanie naszych komandosów po całym świecie to kapitalne urozmaicenie. Ja szczególnie polubiłem plenery zimowe.

Tom poza płyciznami i standardowymi numerami potrafi jednocześnie zaskakiwać: autorzy dają wgląd w ówcześnie targające Ameryką zagadnienia. Żywa jest pamięć o wydarzeniach w Teheranie, jest kilka innych nawiązań. Jest agitka pro-wojskowa, ale jest też komentarz dotyczący zagubionych dzieciaków idących do armii z niewłaściwych powodów. Są refleksje nad tymi, co ponieśli ofiarę. Są nawet nawiązania do malarstwa :)

To produkt swoich czasów, ale klasycznie rysowany, z bogactwem drugich i trzecich planów, one-linerami nie ustępującymi filmom z tamtych czasów.

I tylko żałuję, że przed czasami renesansu popularności TM-semika nie wziąłem od Kuby w Centrum Komiksu całego kompletu polskich wydań, kiedy chodziły jeszcze po 3 złote za zeszyt xD

 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 13 Sierpień 2025, 22:15:12
A są jakieś serie, które zbierasz?

Zostawiłem sobie na półce: Sin City (ale rozważam ostatnio czy by nie przeczytać drugi raz i sprzedać), Kaznodzieję, Transmetropolitan, Planetary (ale do końca nie jestem przekonany), Doom Patrol, Berlin, Sagę (nie wiem tylko jak te nowe tomy).

Oprócz tego Czarny młot, Nestor Burma, Czary Zjary to są rzeczy, które czytałem tylko w części, ale których kupuję dalsze tomy z tego powodu, że to co przeczyłem do tej pory zostałoby na półce. Natomiast zazwyczaj czytam jednak serie w całości, więc resztę przeczytam jak już wyjdzie komplet.

Ralph Azham też by się znalazł, ale na ten moment nie mam.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 13 Sierpień 2025, 22:41:09
Ostra selekcja, szacun. Z ciekowości - ile średnio (procentowo) tracisz na tym co odsprzedajesz?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 13 Sierpień 2025, 22:51:05
Czary Zjary to są rzeczy, które czytałem tylko w części, ale których kupuję dalsze tomy z tego powodu, że to co przeczyłem do tej pory zostałoby na półce.

Kazdemu jego porno, ale nigdy nie nazwalbym tego cyklu czyms wybitnym. Ostatnie tomy to juz w ogole kicha okrutna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Śr, 13 Sierpień 2025, 23:38:40
Kazdemu jego porno, ale nigdy nie nazwalbym tego cyklu czyms wybitnym. Ostatnie tomy to juz w ogole kicha okrutna.

Czytałem trzy pierwsze, dla mnie to jest wybitne, ale oczywiście przy tym bardzo specyficzne. Co będzie dalej, to zobaczę jak będę chciał przeczytać całość.

Ostra selekcja, szacun. Z ciekowości - ile średnio (procentowo) tracisz na tym co odsprzedajesz?

Staram się nie tracić (sumarycznie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 14 Sierpień 2025, 08:25:40
Bardzo specyficzne, pelna zgoda, a pod plaszczykiem narkotyczno-kloacznych odjazdow ma dobrze skitrany komentarz spoleczny. Niestety od pewnego czasu to calkowity recycling pomyslow i zjadanie wlasnego ogona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Cz, 14 Sierpień 2025, 11:09:37
Robie dokładnie tak jak Sędzia. Kupuje - czytam - większość sprzedaje.
Ostra selekcja, szacun. Z ciekowości - ile średnio (procentowo) tracisz na tym co odsprzedajesz?
Odpowiem za siebie - nic nie tracę. Stratą byłoby dla mnie trzymanie na półce czegoś, co mi się nie podoba ;)
A serio - z reguły odsprzedaje po 50% okładkowej (bo chcę sprzedać a nie sprzedawać). Kupuje po zniżkach 30-40% od okładkowej (czasem taniej, bo z drugiej ręki)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pt, 15 Sierpień 2025, 08:23:06
Czas nienawiści.
Komiks bardzo na czasie. Pięknie obrazuje jak politycy mają gęby pełne frazesów do których sami oczywiście się nie stosują. Choćbym widział pewnego polityka walczącego o alimenty dla dzieci, który sam alimentów nie płaci, bo to jego prywatne sprawy.  ;D
Polecam. Wciągające i pouczające Oczywiście, jeśli komuś przeszkadza związek dwóch lasek - to nie dla niego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 15 Sierpień 2025, 13:25:08
Piękna ciemność

Komiks zaczyna się bardzo niewinnie. Ot obserwujemy scenę, podczas której kobieta i jej wymarzony książę jedzą ciasto, flirtują, a moment ich pierwszego pocałunku przerywa...spadająca na nich breja. Dochodzi do ucieczki i rozdzielenia się bohaterów. W trakcie widzimy skąd dokładnie uciekały postacie.

Komiks utrzymany jest w bajkowej i pięknej scenerii. Kreska na pierwszy rzut oka przypomina produkt przeznaczony dla młodszych czytelników, ale zdecydowanie odradzam lekturę dzieciom. Już po kilku stronach obserwujemy zwłoki małej dziewczynki, a dalej robi się tylko brutalniej. Widzimy sceny śmierci i odrywania kończyn. Elementy gore są wszechobecne. Mnie jednak najbardziej poruszyła reakcja bohaterów na te wszystkie przykre i okropne wydarzenia. Postacie wydają się być na to obojętne. Nie rusza ich śmierć przyjaciół, nie zastanawiają się, gdzie mogą być ich porwani przez inne zwierzęta towarzysze. Bohaterowie wydają się naiwni, dziecinni, nieporadni, ale w istocie są istnymi potworami nieczułymi na cudze krzywdy. Często sami dopuszczają się makabrycznych czynów.

Komiks głęboko mnie poruszył i skłonił do pewnych refleksji. Czuję, że pozostanie ze mną na długo i prędko nie zapomnę o poruszonych w nim wątkach. Piękna Ciemność to ciężka i mroczna lektura, którą zdecydowanie polecam.

8/10

Gideon Falls Omnibus

Gideon Falls to horror z elementami thrillera i dramatu psychologicznego, który do około 20 zeszytu wciągnął mnie bez reszty. Na początku nie mogłem się oderwać od lektury. Niestety, zakończenie mnie rozczarowało. Miałem wrażenie, że autorowi albo zabrakło pomysłu, albo po prostu się pogubił. Ostatnie zeszyty to ciągła ucieczka i skoki między multiversami przeplatane walką. Sam finał nie dostarczył mi satysfakcji. Bohaterowie są całkiem ciekawi, a najbardziej zaintrygował mnie los księdza, którego wątek był świetnie poprowadzony.

Oprawa graficzna autorstwa Andrea Sorrentino to prawdziwe arcydzieło. Choć mam drobne zastrzeżenia do sposobu rysowania twarzy, kompozycja kadrów robi ogromne wrażenie i nadaje historii wyjątkowy klimat. Dodatkowo świetna okładka i ładne wydanie sprawia, że komiks prezentuje się znakomicie na półce.

Podsumowując, Gideon Falls Omnibus to solidna pozycja. Pierwsze 3/4 komiksu zasługuje na mocne 8/10, ale końcówka niestety obniża ogólną ocenę.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Pn, 18 Sierpień 2025, 23:29:34
Dokładnie takie same odczucia miałem co do Gideon Falls. Wciągnęło, ale... Jednak później rozczarowało.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gloriadeus w Wt, 19 Sierpień 2025, 13:17:18
Czas nienawiści.
Komiks bardzo na czasie. Pięknie obrazuje jak politycy mają gęby pełne frazesów do których sami oczywiście się nie stosują. Choćbym widział pewnego polityka walczącego o alimenty dla dzieci, który sam alimentów nie płaci, bo to jego prywatne sprawy.  ;D
Polecam. Wciągające i pouczające Oczywiście, jeśli komuś przeszkadza związek dwóch lasek - to nie dla niego.

„Amanda zaangażowała się w partyzancką walkę z białą supremacją."
Czyli z nami...

Tworzenie mitu martyrologii. Z kilku powodów nie jest to wydawnictwo do mnie. Najmniej ważnym są okropne rysunki. Ale u tego rysownika nie dziwi mnie to.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Wt, 19 Sierpień 2025, 17:39:10
Raven - widać, że Mathieu Lauffray bardzo chciał znowu porysować sobie piratów. Rysunki momentami świetne. Ale niestety, od strony scenariusza komiks jest co najwyżej przeciętny. To taka kompilacja Michaela Baya i Piratów z Karaibów, z tym że zamiast Barbossy mamy kobiecą postać ala Kriss de Valnor. Niby brzmi fajnie, ale producenci zaoszczędzili na scenarzyście, a głównemu bohaterowi daleko do luzu i stylu Jacka Sparrowa. Mimo 200 stron dzieje się tu za dużo, scenariusz jest w wielu miejscach rwany, dialogi sztuczne, czasem nad wyraz pompatyczne, a wiele rozwiązań jest nielogicznych. Dobra, nie jest aż tak źle, ale daleko do Long Johna Silvera. Szkoda mi trochę zmarnowanego potencjału...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Śr, 20 Sierpień 2025, 07:45:02
„Amanda zaangażowała się w partyzancką walkę z białą supremacją."
Czyli z nami...

Tworzenie mitu martyrologii. Z kilku powodów nie jest to wydawnictwo do mnie. Najmniej ważnym są okropne rysunki. Ale u tego rysownika nie dziwi mnie to.
Nie z nami, a przynajmniej nie ze mną. Nie chciałbym być utożsamiany z taką supremacją, jaka jest przedstawiona w tym komiksie. Może to tworzenie mitu, a może tylko obnażanie innych mitów...?
Rozumiem, że oceniasz oczywiście na podstawie opisu? A może warto czasami wyjść poza własną strefę komfortu i poznać inny punkt widzenia? 😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 20 Sierpień 2025, 08:23:36
No ja się swego czasu skusiłem w promocji na Czas nienawiści i poznałem ten „inny punkt widzenia”. Dużo się nie spodziewałem, ale tu niespodzianka, komiks okazał się jednym z najgorszych jakie w życiu czytałem. Postacie płaskie jak papier (i to ten z komiksów z Ediki w ostatnich latach), podział dobrzy-źli jak z czytanki dla czterolatków, subtelność jak w północnokoreańskiej propagandzie. Warto się zapoznać, bo ten tytuł ma w sobie wszystko co najgorsze w amerykańskim komiksie. I chyba dlatego Krzysiek Ostrowski zdecydował się to wydać.
Polecam, zwłaszcza że akurat próbuje sprzedać;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 20 Sierpień 2025, 09:51:32
Ja też kupiłem na jednej z pierwszych promocji NSC zaraz po wydaniu. Praktycznie nic już nie pamiętam z treści (co też o czymś świadczy), pamiętam natomiast, że chciałem od razu sprzedać tę miernotę i nikt (podkreślam NIKT) nie chciał kupić, pomimo ceny 10zł (za 2 tomy!) (co też o czymś świadczy)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 20 Sierpień 2025, 11:27:12
Świadczy to o tym, że najbardziej lubimy piosenki, które znamy, aka - najbardziej sprzedają się tytuły, które kojarzymy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 20 Sierpień 2025, 13:16:33
Prorok - Całkiem niezłe czytadło. Pierwsza część była nijaka - dużo paplania o niczym, ale łatwo można przewidzieć co o tutaj chodzi. W drugiej części jest już lepiej - potwierdzenie przypuszczeń czytelnika. Dalej jest już rozwinięcie pomysłu, standardowa fabułka o poszukiwaniu kogoś, kto może uratować świat. Zakończenie jest  wg mnie całkiem w porządku. Na pewno podobała mi się bardziej ta wersja niż to, czym mógłby być komiks wg dodatkowych materiałów. Graficznie ostatnie część odbiega od reszty, bo rysowali inni twórcy, ale całościowo jest nawet ok, choć miejscami w małych kadrach czasami nie wiadomo co one przedstawiały. Natomiast "tytani" ładnie się prezentują w tłach i szkoda, że ich jednak jest tak mało w komiksie.

Hombre t.1 - hiszpańskie postapo. Graficznie bajka, choć gdyby kadry były zróżnicowane, to czytałoby się pewnie lepiej. Jest brutalnie, trup ścieli się gęsto, pojawiają się gwałty lub ich próby a wszystko okraszone jest niekiedy czarnym humorem. Solidna porcja dobrego komiksu.

Joe Shuster. Opowieść o narodzinach Supermana - w młodości zaczytywałem się w komiksie superbohaterskim, ale z wiekiem niektóre rzeczy przechodzą. Jednak komiks o twórcy ikonicznego superbohatera był ciekawy. Taka słodko-gorzka (bardziej gorzka) opowieść obyczajowa. Porządne czytadło ze świetną stroną wizualną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Śr, 20 Sierpień 2025, 17:56:44
X - OMNIBUS 1:
(354 strony)

Nierówna walka herosa ze skorumpowanymi władzami miasta i policją w Arkadii.
Każdy skorumpowany ważniak w mieście chce likwidacji X-killera i innego ważniaka.

Jest ciekawie, jest akcja, zagadkowe morderstwa i podejrzany Potwór w kanałach.
Jest Lord Alamout i jego ninja, są Rycerze Sądu na motorach.

OCENA : średnie +
(tylko dlatego, że to n-ty komiks o herosie w tym miesiącu, który czytam, dla innych będzie: DOBRY)

(https://i.postimg.cc/9DFp3Dk1/X-Omnibus-v1-000.jpg) (https://postimg.cc/9DFp3Dk1)

OPOWIEŚCI Z CZASÓW KOBRY:
(108 stron A4)

Baśń o miłości, która nie chce się spełnić, bo:
- jest Kobra - tyran szukający miłości, który chce też rządzić całym krajem.
- Maluuk - mały brodacz kochający sztuke
- Cudzoziemiec od prochu, który stracił rodzinę i chciałby znowu ją ujrzeć.
Czy Sian i Irvi odnajdą się razem wśród przeciwności losu ?

Komiks jest ładny graficznie, czuć tą baśniowość, tylko jest też chwilowy przestój, tzn. czuć taki niedosyt, brak czegoś w środku komiksu, zanim pojawia się Cudzoziemiec.
A może to sam komiks jest za krótki ?

Ocena: dobry
(warto przeczytać, ładny graficznie, fabuła ciekawa)

(https://i.postimg.cc/xqpx0yKh/opo.jpg) (https://postimg.cc/xqpx0yKh)

TOMB RAIDER - ARCHIWA 4:
(496 stron A4)

Kolejne przygody Lary Croft:
- perypetie z Kaganem - innym poszukiwaczem skarbów,
- poszukiwania artefaktów: Włóczni, Laski, ołtarza wyroczni, itp.
- Lara w lampie dźina
- Lara i Chase Carver - inny poszukiwacz skarbów,
- i kilka innych.

Ogólnie to prawie 500 stron A4, warto to przeczytać bo jest naprawdę dobre, tym bardziej że niedługo będzie wydane przez Scream Comics.

Ocena: dobry
(dobry komiks do odprężenia się po pracy)

(https://i.postimg.cc/34VvqRvS/archiva-tomb-raider.jpg) (https://postimg.cc/34VvqRvS)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w Śr, 20 Sierpień 2025, 22:11:50
Postacie płaskie jak papier (i to ten z komiksów z Ediki w ostatnich latach), podział dobrzy-źli jak z czytanki dla czterolatków, subtelność jak w północnokoreańskiej propagandzie.
Zupełnie nie. Do połowy komiksu ci "źli" jak ich nazywasz wydawali się tymi dobrymi. Zresztą dla wielu nadal dobrymi pozostaną  ;D A że jeden z bohaterów okazał się płaski jak papier... Cóż każdy ślepy wyznawca jakiejkolwiek idei jest płaski jak papier.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 21 Sierpień 2025, 07:20:16
Po malutku, ale kontynuuje moje chronologiczne czytanie x-menow.

Marvel Origins - X-men 2 od Hachette
Nadal ramota, ale mam wrażenie, że już się czyta nieco lepiej niż pierwszy tom. Tym razem nawet udało mi się przeczytać niektóre zeszyty na jednym posiedzeniu.
Jeśli chodzi o wątek Icemana to tutaj już przejawia zainteresowanie dziewczynami, co nieco zaburza koncept, że już pierwotnie był planowany jako gej. Nieco zaskoczyło mnie to, że Magneto ukazany jest tu jako mutant posiadający zdolności również z zakresu telepatii. W współczesnych historiach nie kojarzę aby było to eksploatowane. Wiadomo było jedynie że ma hełm chroniący go przed innymi telepatami a tutaj wchodzi sobie na luzie na pola astralne itp.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: horror w Cz, 21 Sierpień 2025, 16:00:57
Kurc wydał komiks, który wydaje mi się przeszedł bez echa a mianowicie Antananarywa. Mnie osobiście urzekł swoją prostotą, czystą kreską i niewymuszoną fabularnością. Nie jest to komiks z super tempem i herosami mu dorównującym, nie mamy tutaj nowoczesnych problemów trapiących współczesne społeczeństwo, ale historię podstarzałego notariusza, który stara się odnaleźć spadkobiercę i na tym polu toczy się cała przygoda. Polecam komuś kto potrzebuję na chwilę oderwać się od obecnego zgiełku i zatopić się w świecie gdzie problemy są trochę bardziej prozaiczne. Przed lub po przeczytaniu, żeby nastroić się lub pozostać w nastroju, polecam zapoznać się z wierszem Dylana Thomasa "Do not go gentle into that good night" może być w oryginale lub w tłumaczeniu na przykład Barańczaka. 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 21 Sierpień 2025, 17:31:12
To oczywiście bardzo dobry komiks, ale też byłeś trochę zawiedziony, że nie dzieje się na kontynencie afrykańskim i na Madagaskarze? :) Okładki i przykładowe plansze to sugerowały, a wręcz obiecywały. Ja cały czas myślałem, że to będzie komiks o szalonej podróży dwóch starszych typów, a dostałem śledztwo i obyczajówkę dziejącą się we Francji. Kiedyś tak miałem z Uncharted 4, że co prawda wylądowałem w pewnym momencie na Madagaskarze, ale twórcy gry nie przewidzieli w tej lokacji żadnych zwierząt i teren był piękny, ale pusty. Byłem pewien, że będą lemury i inne. :D
W każdym razie Antananarywa, Stare Zgredy i Ocean miłości, to trzy piękne komiksy o starości. Wszystkie są godne polecenia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 21 Sierpień 2025, 18:11:31
To oczywiście bardzo dobry komiks, ale też byłeś trochę zawiedziony, że nie dzieje się na kontynencie afrykańskim i na Madagaskarze? :)

Tak bardzo to! Do ostatnich chwil miałem nadzieję na Madagaskar :D a tak poważnie, to na szczęście komiks ma w sobie tak dużo pięknych, kolorowych rysunków, że nawet mi to odpuszczam ;) świetna pozycja!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: horror w Pt, 22 Sierpień 2025, 15:39:49
To oczywiście bardzo dobry komiks, ale też byłeś trochę zawiedziony, że nie dzieje się na kontynencie afrykańskim i na Madagaskarze? :)

Przyznam szczerze, że nie wiedziałem czego się spodziewać. Przeczytałem ten komiks bo kumpel powiedział, że jest niezły. A ponieważ podszedłem do niego bez większych oczekiwań to na końcu serce mocnej zabiło i zrobiło się jakoś tak nostalgicznie. A jak doszedłem do ostatniej strony, to od razu do głowy przyszedł mi ten wiersz, który gdzieś dawno temu na studiach był przerabiany. Co było jeszcze dziwniejszym doznaniem. Więc ja w tym komiksie znalazłem to czego nawet nie szukałem. Przygodę, zdumienie i zadumę nad życiem i śmiercią.  Czy byłem zawiedziony, raczej nie :) Czy gdyby część akcji działa się na Madagaskarze to byłbym zawiedziony? Też raczej nie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 22 Sierpień 2025, 22:04:37
Neil Gaiman to dla mnie Sandman, a pozniej dlugo, dlugo nic. Czytalem wiekszosc jego starszych one shotow, ale szczerze mowiac nie uwazam, aby wybijaly sie one ponad przecietnosc. Sa to na ogol poprawne komiksy, nie wyrozniajace sie niczym szczegolnym. Nie kupuje "potrzeby opowiesci" czy nieprowadzacego donikad wodolejstwa jakie zdarza mu sie popelnic. ALE! Jest jeden tytul w jego bibliografii, ktory doceniam i do ktorego lubie co jakis czas wrocic. Violent Cases to krotka, ale bardzo dosadna historia, do ktorej musialem dorosnac, bo chociaz posiadam ja w swoich zbiorach od dawna, dopiero przy kolejnej lekturze udalo mi sie w pelni docenic jej kunszt. Na 48 stronach Gaimanowi wspolnie z McKeanem, udalo sie wykreowac mocna, bardzo kontrastujaca opowiesc, gdzie dziecieca niewinnosc zderza sie z brutalnym swiatem gangsterskich porachunkow. To melancholijna, fragmentaryczna retrospekcja, podroz do zapamietanych skrawkow z okresu dziecinstwa i mrocznych zakamarkow ludzkiej psychiki. Choc sama opowiesc jest dosc prosta, to sposob w jaki jest opowiedziana sprawia, ze nie da sie od niej oderwac nie doczytawszy do konca. Przesiaknieta jest nostalgia, pelna niedopowiedzen i niepewnosci. Rysunki McKeana, oparte glownie na szkicu, z ograniczona paleta kolorow genialnie uzupelniaja senny charakter opowiadanej historii dodajac mnostwo klimatu. Violent Cases jest komiksem, ktory zostaje w glowie. To subtelna medytacja, ktora nie bombarduje, ale budzi uspione dziecko i przywoluje gleboko schowane wspomnienia. Jak dla mnie bomba i prawdziwy must have.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: gloriadeus w So, 23 Sierpień 2025, 03:13:39
Nie z nami, a przynajmniej nie ze mną. Nie chciałbym być utożsamiany z taką supremacją, jaka jest przedstawiona w tym komiksie. Może to tworzenie mitu, a może tylko obnażanie innych mitów...?
Rozumiem, że oceniasz oczywiście na podstawie opisu? A może warto czasami wyjść poza własną strefę komfortu i poznać inny punkt widzenia?

Ale ja znam ten punkt widzenia. Poza moją strefą komfortu żyłem w komunistycznym PRL. Poznawać to ja mogę wartościowe treści a nie bajki dla naiwnych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sokratesik w So, 23 Sierpień 2025, 13:12:43
Ale ja znam ten punkt widzenia. Poza moją strefą komfortu żyłem w komunistycznym PRL. Poznawać to ja mogę wartościowe treści a nie bajki dla naiwnych.
Ależ jedno nie przeczy drugiemu.
Wartościowe treści są także w bajkach dla naiwnych  ;)
Najlepszym przykładem są wielkie księgi religijne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 23 Sierpień 2025, 18:22:55
Zgadzam się w 100% odnośnie "Violent Cases". Długo go omijałem, bo nie wydawał mi się interesujący, mimo że czytałem już trochę rzeczy Gaimana, ale kiedy w końcu sięgnąłem, mega pozytywnie się zaskoczyłem. Bardzo fajny komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 24 Sierpień 2025, 19:24:22
(https://i.ibb.co/rKvxZpys/a4500dac55cc4328b17fe2bb3aeeb6a1-1.webp)

Pornsak Pichetshote, Jeff Stokely – "Sandman Uniwersum: Martwi detektywi"


"Sandman Uniwersum" od początku nie ma wielkiego szczęścia. Pierwsze serie spotkały się z chłodnym przyjęciem – nie powinienem się zresztą dziwić, bo sam po skończeniu wszystkich czterech nie rozczarowałem się tylko "Śnieniem" Spurriera – a na drugą młodość, którą zdawał się zwiastować sukces serialu, szybko padł cień zarzutów stawianych Gaimanowi. Na ten moment linia znowu wydaje się martwa, nadal jednak pozostało mi kilka pozycji do nadrobienia, za co może nie zabieram się z wielką ochotą, ale mam zamiar finalnie poznać tę serię w całości.

Mimo, że postacie te zadebiutowały już w oryginalnym "Sandmanie", martwych detektywów kojarzę bardziej z zeszłorocznego serialu niż komiksów, choć tych doczekali się zaskakująco sporo. Produkcja trwała krótko – a szkoda, bo według mnie była dosyć sympatyczna – spowodowała jednak, że z większym zainteresowaniem sięgnąłem po miniserię Pornsaka Pichetshote’a, która sama w sobie nie wydawała mi się szczególnie zachęcająca. Historia mieści się w zaledwie 6 zeszytach, więc lektura długo nie zajęła, okazała się natomiast całkiem satysfakcjonująca. Scenarzysta buduje tu trochę nieoczywisty klimat. Tytułowi bohaterowie są dzieci i z jednej strony ma się wrażenie, że całość jest kierowana właśnie do młodszego odbiorcy, z drugiej nie brakuje tu przekleństw, nagości i krwi (miejscami nawet makabry). W trakcie lektury czułem lekki dysonans, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, żeby końcowy efekt mi się nie spodobał, a wręcz wydaje mi się całkiem intrygujący. Autor zgrabnie pisze postacie, udaje mu się nieźle nakreślić ich charaktery i oddać fakt, że wywodzą z różnych czasów (to w końcu duchy). Sama fabuła to solidna robota, czuć w tym posmak młodzieżowej przygodówki, ale splecionej z horrorem, z racji pochodzenia twórcy utrzymanym w orientalnym klimacie. Pichetshote ma korzenie w Tajlandii, sięga więc po wierzenia tego kraju, dodając do świata władcy snów kolejną cegiełkę. Życiorys autora ma również odzwierciedlenie w pojawiających się w opowieści wątkach emigracji i rasizmu, także czytelnicy uczuleni na podobnie "modne" tematy mogą się odbić, ja jednak nie uznawałbym, żeby coś tu było na siłę, a wspomniane kwestie pojawiają się raczej naturalnie.

W kontekście rysunków mam nieco ambiwalentne odczucia. Na pierwszy rzut oka nie jest to kreska, która miałaby mi przypaść do gustu, ale podczas lektury absolutnie nic mi się nie gryzło, a warstwa graficzna pasowała do scenariusza. Całość, pochodząca spod ręki Jeffa Stokleya, utrzymana jest w dość kreskówkowej stylistyce z lekko mangowymi naleciałościami, co dobrze koresponduje z uczynieniem głównymi bohaterami dzieci oraz ogólnym azjatyckim klimatem komiksu. Jednocześnie rysownik radzi sobie z tymi bardziej horrorowymi elementami, można też trafić na kilka interesujących projektów postaci – wyjęte z tajlandzkiego folkloru zjawy są całkiem różnorodne, jedna z nich to np. lewitująca kobieca głowa z wystającym kawałkiem kręgosłupa, z którego zwieszają się fragmenty wnętrzności.

Według mnie to udana i dosyć ciekawa pozycja. Ciężko porównywać ją z poprzednimi, dużo dłuższymi seriami, ale przy "Martwych detektywach" bawiłem się lepiej niż przy większości dotychczasowych tytułów z tej linii. Poczułem się też zachęcony do sięgnięcia po następne odsłony tego świata – a to dużo, biorąc pod uwagę, że komiksy z logo "Sandman Uniwersum" to zazwyczaj był dla mnie większy lub mniejszy zawód.


Przyjemne zaskoczenie – 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pabloff w Nd, 24 Sierpień 2025, 20:01:45
Violent Cases

Czytałem dwa razy. Za pierwszym razem nie przekonała mnie ta historia, choć doceniłem (i to bardzo) robotę Dave’a McKeana. Za drugim razem, kilka ładnych lat później, rozłożył mnie ten komiks na łopatki pod każdym względem. Znakomita rzecz. Ścisła czołówka najlepszych komiksów, jakie czytałem (na marginesie dodam, że jakoś szczególnie nie przepadam za Gaimanem, ale w tym przypadku wszystko zagrało mi idealnie).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 24 Sierpień 2025, 22:02:07
Local Man. Tom 2 - przedwczesny finał serii dowozi świetne zakończenie. Znowu mamy tu porcję kryminału, dramatu, małomiasteczkowego klimatu, pastiszu komiksów superbohaterskich z satyrą na lata 90. Rozwiązanie wątków Jacka oraz Ingi jest satysfakcjonujące, czerpie ze schematów superbohaterskich, ale Seeley rozgrywa je po swojemu i nie ma się wrażenia urwania opowieści. Przeskok do zeszytu #25 jest ciekawym zabiegiem, dającym pewien epilog całej historii oraz pozwalający bohaterowi znalezienie swojego miejsca w świecie. Oczywiście backupy do każdego zeszytu to czyste złoto nabijające się z trendów superbohaterskich. W tle kilka gościnnych występów do wyłapania dla uważnego czytelnika. Polecam każdemu fanowi komiksów superbohaterskich z Image, bo do nich jest najwięcej nawiązań.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Nd, 24 Sierpień 2025, 22:51:52
"Dystopolis"

Bardzo przyjemny komiks, lekki w odbiorze i wciągający. Całkiem udana fabuła która mimo prostoty próbuje poruszyć kilka głębszych problemów. Lekkość i humor kojarzyły mi się z Donżonem. Widowiskowa warstwa wizualna. Naprawdę epickie kadry, rozkładówki. Świetny styl, a to wszystko zrobione ręcznie, tuszem.
Zdecydowanie czekam na kontynuacje (?), a i chętnie kupiłbym wcześniejszy komiks autora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 25 Sierpień 2025, 11:20:17
"Dystopolis"

Bardzo przyjemny komiks, lekki w odbiorze i wciągający...

uciekł mi ten komiks z radaru, a widzę że wygląda naprawdę spoko
jak fabuła dowozi, to ląduje na listę zakupową ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 26 Sierpień 2025, 14:37:21
Piękna ciemność

Komiks zaczyna się bardzo niewinnie. Ot obserwujemy scenę, podczas której kobieta i jej wymarzony książę jedzą ciasto, flirtują, a moment ich pierwszego pocałunku przerywa...spadająca na nich breja. Dochodzi do ucieczki i rozdzielenia się bohaterów. W trakcie widzimy skąd dokładnie uciekały postacie.

Komiks utrzymany jest w bajkowej i pięknej scenerii. Kreska na pierwszy rzut oka przypomina produkt przeznaczony dla młodszych czytelników, ale zdecydowanie odradzam lekturę dzieciom. Już po kilku stronach obserwujemy zwłoki małej dziewczynki, a dalej robi się tylko brutalniej. Widzimy sceny śmierci i odrywania kończyn. Elementy gore są wszechobecne. Mnie jednak najbardziej poruszyła reakcja bohaterów na te wszystkie przykre i okropne wydarzenia. Postacie wydają się być na to obojętne. Nie rusza ich śmierć przyjaciół, nie zastanawiają się, gdzie mogą być ich porwani przez inne zwierzęta towarzysze. Bohaterowie wydają się naiwni, dziecinni, nieporadni, ale w istocie są istnymi potworami nieczułymi na cudze krzywdy. Często sami dopuszczają się makabrycznych czynów.

Komiks głęboko mnie poruszył i skłonił do pewnych refleksji. Czuję, że pozostanie ze mną na długo i prędko nie zapomnę o poruszonych w nim wątkach. Piękna Ciemność to ciężka i mroczna lektura, którą zdecydowanie polecam.

8/10


Nie wiem jakim cudem przegapilem ten tytul. Wczoraj nadrobilem i zgadzam sie z powyzsza opinia. Piekna Ciemnosci to komiks zdecydowanie warty uwagi i miejsca na polce. Zaczynajaca sie bardzo niewinnie historia szybko pokazuje swoje prawdziwe (creepy) oblicze, zmieniajac sie w swoisty dance macabre, gdzie nikt nie moze czuc sie bezpiecznie. Bajkowe stworki to zreczni, egoistyczni manipulatorzy, ktorzy za nic maja zasady moralne, honor jak rowniez wlasnych towarzyszy. Final daje konkretnie po lbie i sklania do myslenia.
 
Rowniez polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 26 Sierpień 2025, 15:20:31
Ma ten komiks jakiś pierwiastek wspólny z Władcą Much i Maluchami w krainie zabawek, co nie? :)  Oprócz tego, że wszystkie trzy są znakomite. A z komiksów Vehlmanna to czekam najbardziej na niewydaną w Polsce Wyspę 100 000 grobów. Kiedyś przeczytałem u kuzyna w Niemczech wersję z Fantagraphics i od tej pory to mój ulubiony komiks Jasona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 28 Sierpień 2025, 19:30:17
Astro City tom 2

Trzyma poziom jedynki. W sumie nie podobała mi się tylko jedna historia z tego tomu - ta o Steeljacku,  głównie dlatego że była przegadana i za długa. Spokojnie można było to ukrócić o połowę. Jedyny zarzut jaki mam do tej serii to męczący i monotonny sposób naracji. Zawsze słuchamy czyjejś opowieści, ktoś coś wspomina… O ile budowanie na takiej bazie jednego zeszytu od czasu do czasu jest ok o tyle oparcie na tym schemacie całej serii jest męczące. Mimo wszystko i tak jest to lepsze od 90% komiksów superbohaterskich obecnych na rynku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Cz, 28 Sierpień 2025, 20:39:58
Batman: Dziesięć Nocy Bestii to jak na razie najlepszy Batman jakiego czytałem w tym roku. Czuć tu klimat historii wydawanych przez TM-Semic w pierwszych rocznikach (1991-1992) jak np. Mroczny Rycerz Mrocznego Miasta, Szczurołap, Video-przemoc czy Śmieci. To jest właśnie Batman w stylu wczesnego Alana Granta czy Milligana. Mroczno, brutalnie, detektywistycznie. Tylko ulica a pomocnicy ograniczeni do absolutnego minimum. Na okrasę świetna kreska Aparo i piękna okładka McFarlane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 30 Sierpień 2025, 10:22:26
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów

Batman. Łowy (Egmont) 5/10 - spontaniczny zakup, którym sam nie wiem, co kierowało. Historia miałka, nudna, męcząca, naiwna. Jakoś skończyłem, bo chciałem to mieć za sobą. Nie polecam.

Wypadek na polowaniu. Prawdziwa opowieść o zbrodni i poezji. 8/10 - przepięknie i ciekawie narysowana opowieść o kalekim mężczyźnie, jego relacji z synem i wyborach, które podejmujemy za młodu. Tym bardziej interesująca, że opowiada historię prawdziwych ludzi. Być może oceniłbym wyżej, ale wątek literacki nie wzbudzał we mnie entuzjazmu.

XIII. Tom 3 - 7/10. Delikatny zjazd formy w porównaniu do poprzednich tomów. To nadal udany komiks akcji, ale brakuje przebłysków takich, jak odcinek "Wszystkie łzy piekła". Ciekawe, co będzie dalej? Obawiam się, że może być gorzej.

CE 1 & 2. Jose Roosevelt - 8,5/10. Nie dziwię się, że ten tytuł zdobył laur najlepszego komiksu 2024 tu na forum. Jest pięknie narysowany, pomysłowy, wielowątkowy, fabuła jest gęsta i wielowymiarowa, a czytanie sprawia prawdziwą frajdę. Nie jest to tytuł doskonały, dla mnie posiada on pewne ułomności w zakresie rozwiązań fabularnych (vide: nazbyt utopijna wizja wpływu Królowej na społeczeństwo, było to co najmniej naiwne w zestawieniu z brutalnością innych fragmentów świata przedstawionego; przerysowana główna postać kobieca; zbyt łopatologicznie i nachalnie miejscami podawana filozofia i światopogląd), natomiast to, co warto wyróżnić: innowacyjne koncepcje scifi (przynajmniej takie, których ja nigdzie nie widziałem, ale nie jestem jakimś koneserem gatunku), wielowarstwowa, pieczołowicie budowana fabuła, która zaskakuje niejeden raz, aż do samego końca; pełne detali piękne rysunki. Jeśli ktoś ma możliwość przeczytać CE, to zdecydowanie polecam.

Garfield. Koci Trójpak t.4 - 5/10. Nie wiem, spodziewałem się dobrej zabawy, a raczej się wynudziłem, poza kilkoma przebłyskami. Być może paski Davisa straciły na świeżości, a może ich recepcja powinna być osadzona w amerykańskim kontekście kulturowym, którego jestem pozbawiony? Dla mnie zawód.

Thorgal 37: Pustelnik ze Skellingaru - 4/10. Od dawna nie czytam Thorgala, ale akurat ten one shot został mi sprezentowany i cóż... jest słaby, jak chyba wszystko, co wychodzi obecnie pod szyldem tej serii. Fabuła kiepska, rysunki takie sobie, nie polecam.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w So, 30 Sierpień 2025, 20:54:10
Po malutku, ale kontynuuje moje chronologiczne czytanie x-menow.

Marvel Origins - X-men 2 od Hachette
Nadal ramota, ale mam wrażenie, że już się czyta nieco lepiej niż pierwszy tom. Tym razem nawet udało mi się przeczytać niektóre zeszyty na jednym posiedzeniu.
Jeśli chodzi o wątek Icemana to tutaj już przejawia zainteresowanie dziewczynami, co nieco zaburza koncept, że już pierwotnie był planowany jako gej. Nieco zaskoczyło mnie to, że Magneto ukazany jest tu jako mutant posiadający zdolności również z zakresu telepatii. W współczesnych historiach nie kojarzę aby było to eksploatowane. Wiadomo było jedynie że ma hełm chroniący go przed innymi telepatami a tutaj wchodzi sobie na luzie na pola astralne itp.

Stary, przy czwartym dopiero zobaczysz różnicę. Ogólnie 1 i 2 tom czytałem po 1 zeszycie dziennie praktycznie. Zwróć uwagę na kapitalne teksty w niektórych dymkach - momentami to jest przednia zabawa (np.: Beast do Icemana: "twoja umiejętność dedukcji przewyższa jedynie zamiłowanie do oczywistego" - no pocisk owned normalnie XD. Jeżeli dobrze pamiętam ten tekst jest z 3 tomu).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 01 Wrzesień 2025, 10:32:02
JLA: Earth 2
Klasyczne, nieglupie kalesony z fajnym, koncowym plot twistem. To chyba najlepszy opis do powyzszego tytulu. Mialem ten komiks juz kiedys w swoich zbiorach, ale po pierwszej lekturze srednio mi podszedl i wyfrunal z polki bez zalu. Niemniej jednak wypatrzylem go ostatnio w jednym z dublinskich antykwariatow, w stanie igla, za polowe okladkowej. Kupilem wiec w sumie dla samych rysunkow, bo (quite frankly!) Frank Quitely to jeden z moich ulubionych wyspiarskich artystow. Wczoraj wieczorkiem wzialem go tylko poprzegladac i przeczytalem calosc na jednej posiadowie. JLA spotyka swoich alternatywne, zlowieszcze wersje ze swiata antymaterii, gdzie wszystko wywrocone jest o 180 stopni. Co moze pojsc nie tak? Morrison nie bylby soba gdyby pewnych rzeczy przed czytelnikiem nie poukrywal i z prosciutkiego scenariusza wycisnal nieco wiecej. Z charakterystyczna sobie tylko maniera tak tym laserowym kotlem zamieszal, tworzac historie zarowno widowiskowa, jak filozoficzna, gdzie scieraja sie nie bohaterowie, a ideologie. Earth 2 to krotka, intenstywna opowiesc, w sam raz na jeden wieczor, a poniewaz zabiera tak malo miejsca na poleczce - tym razem na niej zostaje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pn, 01 Wrzesień 2025, 10:35:43
Mam ten tytuł wydany jeszcze przez Fun Media (dawne TM-Semic) i to był pierwszy raz, gdy zetknąłem się zarówno z Morrisonem, jak i Quitely'em i polubiłem tego drugiego. Fajna superbohaterszczyzna. W tym roku wpadło mi w ręce na promce Muchy Jupiter's Legacy i to superhero właśnie mniej więcej w tym duchu, eksplorujące podobne zagadnienia i sprawnie napisane, no i oczywiście narysowane tak, że szczęka opada.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Pn, 01 Wrzesień 2025, 10:40:27


XIII. Tom 3 - 7/10. Delikatny zjazd formy w porównaniu do poprzednich tomów. To nadal udany komiks akcji, ale brakuje przebłysków takich, jak odcinek "Wszystkie łzy piekła". Ciekawe, co będzie dalej? Obawiam się, że może być gorzej.

[

Moim zdaniem obawy uzasadnione... dalej to już odcinanie kuponów i dorabianie one shotów z postaciami z serii... nie przeczę znajdą się również dobrze zrobione albumy bądź ze scenariuszem, bądź z fajną kreską. Uważam, że należało komiks zakończyć na 12 tomie+ XIII dossier...a nie ciągnąć jak Thorgala
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 01 Wrzesień 2025, 13:42:49
GNAT 1-3

Komiks "Gnat" znajdował się na mojej liście do przeczytania od kilku lat. Jednak za każdym razem powstrzymywała mnie okładka – spodziewałem się lektury przeznaczonej zdecydowanie dla młodszego czytelnika. Ku mojemu zaskoczeniu, komiks zawiera wiele mrocznych i poważniejszych elementów. Owszem, jest w nim sporo humoru, ale szczerze mówiąc, trochę bałbym się czytać go z małym dzieckiem.

Całość jest urocza i momentami naprawdę zabawna. Najbardziej rozśmieszył mnie rozdział poświęcony wyścigowi krów. Bohaterowie są sympatyczni i łatwo ich polubić, choć muszę przyznać, że Kant strasznie mnie irytował. Jego postać przypominała mi Sknerusa McKwacza, co niekoniecznie działało na jego korzyść.

Jeśli chodzi o strukturę historii, uważam, że całość jest trochę rozwleczona. Wydaje mi się, że gdyby komiks zamknął się w dwóch tomach zamiast trzech, wyszłoby to na dobre całej opowieści. Mimo to zakończenie jest całkiem satysfakcjonujące, choć niestety dość przewidywalne.

Komiks "Gnat" to interesująca i zaskakująca opowieść, choć niepozbawiona pewnych wad. Często porównywany do twórczości Tolkiena – i słusznie. Znajdziemy tu magię, smoki, różnorodne rasy zamieszkujące bogato wykreowany świat, a także klasyczny motyw drogi. Główny bohater, Chwat, przypomina Froda Bagginsa – początkowo niepewny siebie i odrobinę tchórzliwy, z czasem przechodzi przemianę, stając się prawdziwym bohaterem.

To komiks, który łączy humor, mrok i epickość, tworząc historię, która potrafi wciągnąć zarówno młodszych, jak i starszych czytelników.

7/10

Daredevil 1-3

Run Chipa Zdarsky'ego zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Podoba mi się punkt wejścia do historii, moralne dylematy Matta Murdocka, jego samobiczowanie oraz, przede wszystkim, jego relacja z Elektrą. Bez niej komiks straciłby wiele ze swojego uroku. Moim zdaniem Elektra jest najciekawszą postacią we wszystkich trzech tomach.

Pod względem graficznym komiks prezentuje się solidnie, choć nie nazwałbym go wizualnym arcydziełem. Rysunki dobrze wspierają historię, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym. Ogólnie oceniam Daredevila Zdarsky'ego na 7,5/10. Spośród trzech cześci najbardziej spodobał mi się pierwszy tom, a najmniej przypadł mi do gustu drugi.

7,5/10

Diabelskie rządy

Nie jestem fanem Civil War, ale mimo to uważam, że komiks Marka Millara jest znacznie lepszy od Diabelskich Rządów. Wspominam o tym, ponieważ oba komiksy mają wiele wspólnych elementów. W przypadku komiksu Zdarsky'ego również pojawia się motyw ustawy o superbohaterach, którą za wszelką cenę przeforsować chce Wilson Fisk. Burmistrz dodatkowo liczy na reelekcję, a w tym celu wykorzystać chce moce pewnej postaci. Oczywiście nasi superbohaterowie nie chcą na to pozwolić, więc dochodzi do kilku mniej lub bardziej efektownych starć.

Zakończenie jest mocno przewidywalne i brakuje w nim zwrotów akcji. Osobiście trochę się nudziłem. Według mnie to raczej przeciętny komiks. Moim zdaniem można go pominąć.

6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 02 Wrzesień 2025, 13:50:13
Prorok - Całkiem niezłe czytadło. Pierwsza część była nijaka - dużo paplania o niczym, ale łatwo można przewidzieć co o tutaj chodzi. W drugiej części jest już lepiej - potwierdzenie przypuszczeń czytelnika. Dalej jest już rozwinięcie pomysłu, standardowa fabułka o poszukiwaniu kogoś, kto może uratować świat. Zakończenie jest  wg mnie całkiem w porządku. Na pewno podobała mi się bardziej ta wersja niż to, czym mógłby być komiks wg dodatkowych materiałów. Graficznie ostatnie część odbiega od reszty, bo rysowali inni twórcy, ale całościowo jest nawet ok, choć miejscami w małych kadrach czasami nie wiadomo co one przedstawiały. Natomiast "tytani" ładnie się prezentują w tłach i szkoda, że ich jednak jest tak mało w komiksie.

Prorok - mam niemal dokładnie odwrotne wrażenia. Początek jeszcze mnie zainteresował (choć tak naprawdę to interesujący był, z uwagi na swój Lovecraftowski vibe, pomysł wyjściowy). Potem to już bez ładu i składu, jakby scenariusz stworzony przy pomocy tabeli spotkań losowych. Niektóre motywy nie miały żadnego racjonalnego uzasadnienia by je wpleść w scenariusz. Bardzo słabo, natomiast wersja, która była pierwotnie w planach (zawarta w materiałach dodatkowych) to mógłby być przyzwoity, nawet jeśli trochę sztampowy, komiks fantasy. Generalnie słabo.

Lucy - podobał mi się ten komiks z uwagi na tematykę - jest napisany i narysowany w taki sposób, że pozwala poczuć "tamte czasy". Nie jest to nic wybitnego, ale dla tego doświadczenia warto się z nim zapoznać.

Mechanika nieba - niestety po raz kolejny (w tej serii Kurca) słabo. O tyle dobrze, że nie nudno, bo czyta się szybko i w sumie przyjemnie. To postapokalipsa - problem polega na tym, że cała fabuła sprowadza się de facto do trzech meczów w specyficzną piłkę. Sam ten pomysł jest tak głupi, że kładzie całość. Zamiast czytać Mechanikę nieba, warto zrobić sobie przysługę i przeczytać postapokalipsę na serio w dobrym wydaniu - czyli Ziemia swoich synów.

Local Man 1 i 2 - Początek mocno wciąga i w sumie wszystko jest super do momentu śmierci Camo Crusadera - potem wszystko się rozłazi i robi się z tego jakiś bełkot. Kompletnie nieinteresujące albo naciągane rozwiązania fabularne, a na koniec wleciała jakaś głupawa agitka. Mimo wszystko to sztuka zmarnować taki ciekawy pomysł. Szkoda czasu.

T'zee - Tragedia afrykańska - bardzo porządna rzecz. Nic specjalnego - ot upadek reżimu w jakimś fikcyjnym afrykańskim państwie - ale wszystko w tym komiksie jest jak należy, dobrze się to czyta. Poza tym lubię komiksy narysowane w ten sposób. Moim zdaniem warto się zapoznać.

Achtung Zelig! - chyba popełnię jakieś świętokradztwo, ale dla mnie to zupełnie przeciętny komiks. Prosta fabuła z kilkoma elementami "magicznymi". Która to historia kompletnie mnie nie interesuje ani nie porusza. Warstwa graficzna to absolutne mistrzostwo, ale za rok najdalej nie będę w stanie powiedzieć nic na temat treści komiksu. Nie poruszył, nie zaciekawił, płońcie stosy.

Zdziczenie - kapitalne sci-fi, praktycznie wszystko mi się w tym komiksie podobało. Moim zdaniem dużo lepsze niż Universal War, przy czym to oczywiście inny typ sci-fi. Polecam, bardzo dobrze się bawiłem przy lekturze tego komiksu.

Zdziczenie Kwintesencja - kontynuacja, aczkolwiek pierwszy tom to zamknięta całość, autorów naszła po zakończeniu pracy chęć na dalszą część historii. Moim zdaniem szkoda że ulegli tej chęci - Zdziczenie jest dużo lepiej napisane i zakończenie pozwala na samodzielne używanie wyobraźni i rozwijanie dalszej historii samemu. Autorzy natomiast zaproponowali mocno przeciętną i naiwną historię, która "nie dowozi". To nie tak, że to jest strasznie słaby komiks (ale dobry też nie jest), po prostu poprzeczka była zawieszona wysoko. Wydaje mi się, że warto rozważyć tylko lekturę samego Zdziczenia, a kontynuację odpuścić, na pewno miałbym dużo lepsze wrażenia niż po łącznej lekturze.

Wielki kant i Iguana - wynudziły mnie te komiksy mocno, nie bardzo rozumiem za co Wielki kant dostał nagrodę za scenariusz, który jest prosty jak konstrukcja cepa, podrzędny pisarz groszowych kryminałów takie tworzył na serwetce. Jedyna wartość to wtrącenia między akcją, ale to tylko w ramach ciekawostki. Iguana też niezbyt ciekawy, odcinanie kuponów od jedynej wartej uwagi postaci z Wielkiego kantu. Mocne rozczarowanie.

Dom Usherów - to chyba tylko dla jakichś fanatyków Poego, nudy, najlepsza rzecz to opowiadanie dodane na końcu. Szkoda czasu.

Wilusa - ostatnie godziny Troi - generyczny frankofon, tematyka znana, ale dość przyzwoita, przyjemna i lekka lektura. Jak ktoś lubi historyczne komiksy to może spokojnie czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Wt, 02 Wrzesień 2025, 18:34:30
Cesarzowa Charlotta - były już dwie recenzje tego komiksu na forum - jedna pochwalna, druga raczej chłodna. Dla mnie... no cóż, może zacznijmy od początku. Historia jest oparta na biografii belgijskiej księżniczki i cesarzowej Meksyku Marii Charlotty Amelii Augusty Wiktorii Klementyny Leopoldyny Koburg ;) Pierwszy tom (każdy zbiorczy album zawiera dwa tomy) przedstawia jej wczesne życie, małżeństwo z Maksymilianem oraz liczne problemy związane z funkcjonowaniem na dworze Habsburgów. Zwieńczeniem tej części jest decyzja o wyjeździe do Meksyku, podjęta w dużej mierze nie z własnej woli. Drugi i trzeci tom opisują, jak małżonkowie próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości na drugim końcu świata i zarządzać całym tym bałaganem. Charlotta przejmuje wiele obowiązków męża i szybko okazuje się, że całkiem dobrze sprawdza się w roli cesarzowej Meksyku. Mój opis może brzmieć mało przekonująco, ale zapewniam, że sama historia jest świetna – zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji. Nie jest to suchy komiks biograficzny ani historyczny, mimo iż dotyczy konkretnych postaci i faktów historycznych. To bardziej dramat/political fiction ze świetnymi rysunkami i kadrowaniem. Jeden z lepszych komiksów jakie ostatnio czytałem! A potem - przyszło rozczarowanie tomem czwartym...
Spoiler: PokażUkryj
Sprawy w Meksyku nie idą dobrze, więc w czwartym tomie Charlotta opuszcza nowy świat chcąc szukać pomocy na dworach Europy. Niestety zaczyna również popadać w obłęd (to też fakt historyczny). Punkt ciężkości, dotychczas położony na sprawie Meksyku, przenosi się na utratę zmysłów cesarzowej. O samym Meksyku i Maksymilianie praktycznie zapominamy. Przez dwa tomy scenarzysta "karmił" nas Meksykiem, by w ostatnim tomie pokazać na trzech stronach finał tego wątku, czyli rozstrzelanie Maksymiliana. Ja na miejscu scenarzysty dalej pociągnąłbym świetny wątek Meksykański, pokazując upadek tego cesarstwa i losy obydwu małżonków starających się uratować to co było niemożliwe od początku. Autorzy mocno skupiają się za to na obłędzie cesarzowej ukazując liczne przejawy jej szaleństwa. Sam proces popadania cesarzowej w obłęd był jednak dla mnie mało przekonujący. O ukazywanych przejawach szaleństwa nie będę się tu rozpisywał - cóż, co kto lubi. Na końcu tego tomu mamy również epilog, który w taki historyczny sposób streszcza dalsze życie głównych bohaterów. Ja osobiście byłem mocno zdziwiony (miejscami zdegustowany?) jak autorzy poprowadzili narrację ostatniego tomu serii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 05 Wrzesień 2025, 12:10:14
Daniel Warren Johnson to obecnie jeden z najmocniejszych graczy na scenie. Koles ma dar i cokolwiek dotknie, zamienia w zloto. Serio, to jakby komiksowy Midas, tylko zamiast koron i smokow mamy emocje, brutalnosc i niesamowita ekspresje. Jedyny moment, gdzie troche mu nie wyszlo, to Space Mullet — webcomic publikowany epizodycznie, ktory w wersji zbiorczej traci impet i wypada raczej przecietnie. Ale cala reszta? Minimum dobra, czesto rewelacyjna. Wczoraj przeczytalem Wonder Woman: Martwa Ziemia i... wow! Nie jestem I nigdy nie bylem wielkim fanem kalesonow. Ale gdy tylko ktos wyrzuca bohaterow poza glowny kanon, do jakiegos alternatywnego uniwersum, gdzie nie obowiazuja zadne reguly — to inna bajka. Wtedy na bialym koniu wjezdza Johnson i robi to, co potrafi najlepiej: bierze ikone popkultury, wrzuca ja w postapokaliptyczny Mad Maxowy krajobraz i daje jej nowa dusze. To nie jest historia tylko o naparzaniu sie z potworami. To opowiesc o winie, odkupieniu, o tym, jak trudno jest zachowac czlowieczenstwo, gdy swiat na okolo je utracil. Pod warstwa brutalnosci i chaosu kryje sie zaskakujaco delikatny moral, ktory nie wali po glowie, ale zostaje w pamieci. Rysunkowo? DWJ jak zwykle na pelnym gazie. Kadry kipia od energii, sa brudne, surowe, ale jednoczesnie piekne w swojej destrukcji. Kazdy, kto zna jego styl, bedzie zachwycony. A kto nie zna — to idealny moment aby poznac. Czy polecam? Bez dwoch zdan. W zalewie chlamu jakim w ostatnich latach raczy nas “wielka” dwojka, Martwa Ziemia to prawdziwa perelka. Komiks, ktory nie tylko wyglada, ale tez ma cos do powiedzenia. Warto.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 14 Wrzesień 2025, 22:38:07
Fullmetal Alchemist Deluxe 1-9

Ale to jest dobre! Nie spodziewałem się, że FMA tak mnie wciągnie. Uważam, że siłą tej mangi są fantastyczne postacie (pierwszoplanowe, drugoplanowe, antagoniści, a nawet bohaterowie, którzy pojawiają się epizodycznie). Podobały mi się rozważania na temat człowieczeństwa, życia i śmierci, dobra i zła, poświęcenia i braterstwa. Niestety nie do końca trafiał do mnie humor, a żarty na temat wzrostu jednego z bohaterów w pewnym momencie przestały mnie bawić. Poza tym nie widzę żadnych innych minusów. Fullmetal Alchemist to kawał dobrej lektury, a moment z chimerą...rozwala głowę. Szkoda, że na kolejny tomy będę musiał trochę poczekać.

8,5/10

Batman. Ziemia niczyja tom 6

Jestem już zmęczony Ziemią Niczyją. Cieszę się, że do końca został tylko jeden tom. Moim zdaniem całość jest za bardzo rozwleczona. Dodatkowo co chwilę zmieniają się rysownicy (ale do tego zdążyłem już się przyzwyczaić). Na szczęście komiks wciąż trzyma jako taki poziom. Niektóre historie były bardzo ciekawe, ale niestety większość z nich jest do zapomnienia.

6/10

Marvel Must-Have 1-3

Spider-Man był całkiem spoko. To raczej dość prosta, ale przyjemna lektura, którą całkiem miło się czytało.

Po nim sięgnąłem po Deadpoola, który według mnie był bardzo słaby. Liczyłem na durną lekturę, z kiepskimi żartami, ale przynajmniej bardzo kreatywnymi sposobami rozprawiania się z bohaterami Marvela. Niestety bardzo się zawiodłem. Zdecydowanie lepiej bawiłem się w trakcie czytania Punisher Kills the Marvel Universe.

Wolverine z kolei to taki solidny średniak. Komiks przeczytałem bardzo szybko i równie szybko o nim zapomnę.

Na razie kolekcja, delikatnie mówiąc, nie zachwyca.

Spider-Men - 7/10
Deadpool zabija Uniwersum Marvela - 5/10
Wolverine: Wciąż żywy - 6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w So, 20 Wrzesień 2025, 10:08:01
Szczyt bogów t.1
Ogólnie to nie czytam mang, ale czasem coś mnie zaciekawi. Szczyt bogów od dawna był gdzieś w tyle głowy, słyszałem dużo pochlebnych komentarzy, i w końcu się zabrałem. Tom rozpoczyna się nawet ciekawie od intrygi związanej ze starym aparatem fotograficznym. Ten wątek ukrywa się jednak po 1/4 tomu, a dalsza historia dotyczy odkrywania kim jest obecny posiadacz tego aparatu. Zaintrygowany dziennikarz-wspinacz poprzez rozmowy i wywiady odkrywa kolejne okresy z życia Habu (właściciela aparatu), który swego czasu był znanym wspinaczem. Ta druga część zrealizowana jest poprawnie, ale szczerze to czytałem to zupełnie bez jakichkolwiek emocji. Oczywiście mamy tu dramatyczne sceny, jak to w dziełach dotyczących wspinaczki - są pierwsze wejścia zimowe na wielkie pionowe ściany, wypadki, kolega wiszący na linie itd. Niemniej jednak jakoś mnie to nie wciągnęło choć sam lubię się powspinać. Czy w tomie 2 akcja zaczyna trochę przyspieszać?

Krótko na temat strony wizualnej. Rysunki gór wiernie odtwarzające faktyczne szczyty były chyba tym co najbardziej podobało mi się w tym tomie. Pierwszych kilka stron komiksu jest w kolorze i szkoda, że reszta jest czarno-biała, no ale wiadomo, to manga.

Ostatni Mohikanin
Rysunki świetne. Może nie wszystkie, ale większość robi wrażenie. To jest coś do czego można wracać. Klimat pierwotnej, ciemnej amerykańskiej puszczy bije już od pierwszych kadrów. Niestety, to jedno z tych dzieł, w których scenariusz, a raczej pewna ogólna historia, była jedynie pretekstem do stworzenia ilustracji. Generalnie Ostatni Mohikanin to powieść o miłości, która napędza działania bohaterów, dążąc do dramatycznego finału. W komiksie Cromwella miłości jednak nie doświadczymy. Cała historia przedstawiona jest też bardzo skrótowo. Czyny i motywacje bohaterów są w wielu miejscach niezrozumiałe dla kogoś kto nie czytał książki lub nie oglądał filmu. Dodatkowo częste wielkoformatowe kadry, czasem jeden na całą stronę, lub tekst wpisywany poza kadrami, nie pomogły autorowi w opowiedzeniu tej historii. Trzymając się przyjętej konwencji, to komiks powinien być trzy razy grubszy i wtedy scenariusz pewnie zaczął by się spinać w logiczną całość. Co ciekawe, w przedmowie autor wspomina, że pierwsze wydanie było aż o 20 stron krótsze?! Podsumowując - szkoda, że to nie jest artbook albo pierwszy tom z trzech.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 20 Wrzesień 2025, 10:56:01
osobiście uważam, że najlepszy komiks autora Ostatniego to Anita Bomba i ma być po polsku! Świetna rzecz
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 22 Wrzesień 2025, 00:47:13
Na szybko dzisiejsze (no wczorajsze) lektury, bo jak nie teraz to już nigdy :)

(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2024/11/Elecboy-01.jpg)

Elecboy t. 1 - świadomie zignorowałem zakup, bo po planszach i opisie jawił mi się jako średniak. Jednak z uwagi na przyjazd autora do Łodzi (oraz że kolejny jego komiks co ma tam wyjść jest ze scenariuszem Beca) kupiłem i w sumie się pozytywnie rozczarowałem. Nie jest to oczywiście jakieś arcydzieło, ale czyta się w miarę płynnie, świat przedstawiony do zaakceptowania, brak jakichś większych głupotek. No i po zakończeniu t. 1 jestem ciekaw jak się dalej historia potoczy. Rysunkowo niby spoko, ale na niektórych planszach widać jakieś niedoróbki/"robienie na szybko". 7/10 jak na razie.

(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2025/06/Dystopolis.jpg)

Dystopolis - a tutaj byłem od pokazanych plansz przekonany do zakupu. Pozytywne jedna czy dwie opinie na forum dodatkowo utwierdzały, a niestety komiks totalnie zawiódł. Fabuła chaotyczna, rwana, jak z tych słabszych superhero. Motywacje postaci "z dupy", całość scenopisarska sprawia wrażenie klejenia na ślinę. Rysunki im dalej tym bardziej męczyły. Po przeczytaniu całości nic nie zostaje w głowie. Strata czasu. 4/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 22 Wrzesień 2025, 09:29:47
Ja na Dystopolis rowniez sie przejechalem. Ostrzylem pazur od pierwszych zapowiedzi i bardzo czekalem, a kilka opinii/recenzji na jakie tu i tam trafilem moje oczekiwania tylko podbilo. Niby wszystko jest - ciekawie wykreowany swiat, oryginalni bohaterowie, kapitalne rysunki oraz kolory, ale jakos mi sie ten miks nie klei. Podczas lektury szybko zorientowalem sie, ze w ogole mnie nie wciagnelo i malo obchodzilo co stanie sie dalej. A im dalej, tym slabiej. Szkoda, bo zapowiadalo sie bardzo przyzwoicie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 22 Wrzesień 2025, 10:21:00
Miałem podobnie, taka groteska dystopijnego thrillera. W ogóle mnie nie ruszyło. Jedyny plus to
wykreowany świat trochę na podobieństwo Incala i rozkładówki w środku
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Wt, 23 Wrzesień 2025, 11:07:14
Błażej “qrjusz” Kurowski nie zwalnia tempa. Niedawno opiblikował shorta w magazynie "Pismo" (do scenariusza Tomka Kontnego), jego ilustracja zdobi okładkę dwudziestego piątego numeru “Produktu”, a na MFKiG rysownik przygotował aż dwie zinowe premiery. Jedna to spin-off serii, z którą jest utożsamiany, czyli alternatywnego sci-fi pod tytułem “Stachanowiec in Space” (na razie ukazały się dwa tomy, trzeci planowany jest na luty 2026). Druga to krótkie migawki z pobytu w Japonii.

Zacznijmy dziś może od tego, co już znamy. “Stachanowiec in Space” imponuje przede wszystkim dopracowaną wizją świata - pod koniec lat 80. XX wieku w Polsce nie zakończył się PRL, a po rozpadzie ZSRR nasz kraj nawiązał współpracę z Japonią, co zaowocowało m.in. programem kosmicznym, w efekcie którego skolonizowano Księżyc i Marsa. Ale to nie wszystko - postacie pociągnięte często komediową kreską, niezła dawka akcji i dynamiczne rysunki sprawiają, że seria słusznie zaskarbiła sobie uznanie czytelników.

W “Wielkiej drace w polskiej dzielnicy” qrjusz przedstawia wcześniejsze losy dwóch bohaterek serii - Filipy i Momo. W tej krótkiej (24 strony) i intensywnej przygodzie możemy zobaczyć wydarzenia poprzedzające pierwszy tom “Stachanowca…”. Historia jest prosta i nastawiona na akcję, a obsadzenie w rolach głównych znanych czytelnikowi postaci sprawia, że wchodzimy w tę fabułę jak do siebie. Całość została okraszona kilkoma mniej lub bardziej oczywistymi nawiązaniami do popkultury (od “Akiry”, przez MCU, po kino akcji lat 80., do którego odwołuje się już sam tytuł).

To przede wszystkim fajna ciekawostka dla fanów serii, którzy w pomiędzy wydaniem kolejnych odcinków stęsknili się za tym światem. Mnie dała trochę radochy i rozbudziła apetyt na więcej - po lekturze z jeszcze większą niecierpliwością czekam na tom trzeci głównej serii i - mam nadzieję - kolejne spin-offy.

Kiki w krainie Yokai” to natomiast zupełnie co innego. Zbiór jednoplanszówek, które są efektem podróży po Japonii. Scenariusz napisała Justyna “Kiki” Sygulska, a kreska qrjusza jest tu uproszczona, bardziej cartoonowa. Tłem poszczególnych kadrów są często prawdziwe zdjęcia - daje to ciekawy efekt, jakby główni bohaterowie (cartoonowe odpowiedniki autorów komiksu, którzy ten oparli na własnych wspomnieniach) pochodzili z innego świata.

Nie wiem, na ile to celowy zabieg, na ile kwestia praktyczna (brak konieczności rysowania tła to większe tempo powstawania zina), ale efekt współgra z treścią - cały komiks jest bowiem o zachwycie kulturą (również w wersji masowej), architekturą, naturą i zwyczajami Japonii, których doświadczają Europejczycy, a więc nie tylko turyści, ale wręcz “ci z zewnątrz”.

Jednoplanszowy charakter poszczególnych komiksów sprawia, że są to najczęściej scenki rodzajowe - niekiedy prowadzące do zabawnej puenty, innym razem podkreślające odmienność Kraju Kwitnącej Wiśni, która dla nas może się wydawać czymś egzotycznym. Dobrym pomysłem było umieszczenie na końcu zeszytu przypisów, które przybliżają pewne kwestie pojawiające się w komiksach i pozwalają lepiej zrozumieć wyjątkowość całego doświadczenia, jakim niewątpliwie była podróż do Japonii utrwalona na kartach komiksu. Mała rzecz, a cieszy.

(https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/552815779_1504237541418280_8288576997355516377_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=gAdTy7UEizQQ7kNvwEaB2rn&_nc_oc=AdmMUx-lGqzx212KzhoISoySi40Iuh_cl9VO6jkFQZYUXgE5_WMmLUaBA4ZIYoiHlXk&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&_nc_gid=-J6-iojIhP86N2wd1FTYTA&oh=00_AfZnNfP3xddZOht3bGRdlwwW0niZFAmJX_VzvWWqAMGYmQ&oe=68D848FD)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Wt, 23 Wrzesień 2025, 21:24:48
Niezwykła podróż tom 10

Cykl czwarty... i ostatni?- Podróż do wnętrza Ziem. Ruscy wyrastają na głównych złych całego tego disneyowo-steampunkowego cyklu. Epizody brązowe były chyba najsłabsze ze wszystkich a pomarańczowa dziesiątka chyba znamiuje powrót do formy z zeszytów niebieskich. Do dwójki znajomych głównych bohaterów dochodzi postać dziewczynki jeszcze bardziej zdolnej od nich.

Ta seria wypadła by lepiej jakby odcięła się od wojny i była Indiano-jonesopodobnym tworem o super technologiach w pierwszej połowie XX wieku.

Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein?

Pobieżne streszczenie książki Psychopata tego samego autora. Postać Eda to raj dla kinofilów a on sam pozostałby tylko w cieniu swej sławy gdyby nie kultowe filmy przez które na jego postać natrafiasz choćbyśnie chciał.

Bastion tom 5

No cóż, niedługo finał. Wtedy można coś napisać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 24 Wrzesień 2025, 21:47:15
Lobo: Big Fraggin Compendium Book One

Sam nie wiem co mnie sklonilo do zakupu tego potwora. Chyba potrzeba lekkiego odmozdzenia i bardzo atrakcyjna cena za jaka akurat smigal w moim LCS (4 dyszki zamiast okladkowych 6, przy standardowym w Irlandii przeliczniku 1$ = 1€). I bez kitu ten Lobo to jest potwor. Wjechal jako najgrubszy, wazacy 2kg i liczacy 1320 stron miekkookladkowiec w moich zbiorach. Zawartosc rowniez jest adekwatna, choc tu akurat kazdy chyba wie czego sie spodziewac. Jak na razie przejrzalem go dosc dokladnie, przeanalizowalem zawartosc i wiem, ze chwila mi przy nim zejdzie. Poniewaz Lobo to tytul bardzo specyficzny bede dawkowal go sobie na spokojnie, po troszku, przeplatajac innymi tytulami, bo obawiam sie, ze tu latwo o zloty strzal i problemy trawienne. Bedzie sie dzialo! Kurde bele!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Cz, 25 Wrzesień 2025, 10:08:02
Ja wczoraj rozpocząłem przygodę z komiksem w wersji cyfrowej. Praktycznie wszystko co miałem na półkach już mam przeczytane. Mam trochę zebranych tytułów z humblebundle, zakupiłem sobie tablet i odpaliłem Coś zabija dzieciaki (nie jestem pewien, czy tak przetłumaczono u nas ten tytuł, ale wiadomo o co chodzi).
Wciągnąłem na raz 2 tomy - czyta się szybko, fabuła nie jest jakoś skomplikowana (chociaż mam nadzieję, że będzie jakaś większa tajemnica za tym wszystkim).
Na 11 calach czyta się komfortowo. Gorzej jak są rozkładkówki a akurat tutaj trochę tego jest, ale to też można ogarnąć przez szybkie przesunięcie strony, albo pomniejszenie / czy zmianę orientacji.
Na ebooki przerzuciłem się ze 2 lata temu i od tamtej pory żadnej papierowej książki już nie kupiłem, ani chyba w rękach nie miałem. Z komiksami raczej tak się nie stanie, ale gdybym miał wybór, to pewnie ileś tytułów bym pewnie wolał cyfrowo przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pt, 26 Wrzesień 2025, 14:54:07
Stare zgredy 1-3 - to jest dobry komiks, ale zachwyty nad nim są zdecydowanie przesadzone. "Starość" jest tutaj w mojej ocenie tylko elementem dekoracji, bo w sumie te historie mogłyby mieć bohaterów o 30 lat młodszych i niewiele by to zmieniło. Więc jeśli ktoś szuka czegoś mocniejszego w tym temacie to zdecydowanie lepsze są Pogrzeby Łucji. A Stare zgredy to tylko dla rozrywki, nie wiem czy będę czytał kolejne części.

Wąż i kojot - Zrobiłem sobie powtórkę, bo następne miało być Tango. Kiedyś w tym temacie napisałem "dobry komiks, dla tych co lubią klimaty starych Stanów. Krajobrazy Arizony, Nevady czy Kolorado, kamper, autostrada stanowa, program ochrony świadków. Do tej pory chyba najlepsza rzecz, jaką czytałem od Lost in Time. Dobry scenariusz, porządne rysunki, fajne kolory. Jedyne do czego mam małe zastrzeżenia to nieco nadęte i rozlazłe monologi wewnętrzne głównego bohatera.". Update jest następujący - czytałem już lepsze rzeczy od Lost in Time, natomiast to jest bardzo dobry komiks i przy powtórce nie miałem takich odczuć względem monologów bohatera jak za pierwszym razem. Wszystko mi się podobało i z czystym sumieniem polecam.

Tango 1 i 2 - a jeszcze bardziej polecam Tango 1 i 2, bo to świetna rozrywkowa sensacja. Wszystko w Tango jest w odpowiednich proporcjach, wszystko doskonale doprawione. Świetnie się przy tym bawiłem, od tego duetu kupię i przeczytam wszystko.

Moje rozstania z Laurą Dean - to komiks queer. Nie jestem targetem, to jest skierowane do nastolatków, więc ciężko mi to komuś polecać. Całość (konstrukcja, dialogi itd) stoi na niezłym poziomie.

Celestia - nie bardzo mnie ten komiks zainteresował. Zbyt dużo tu oniryczności, która przesłania cały obraz i w konsekwencji nuży. Mógłbym też napisać, że po prostu tego komiksu nie zrozumiałem, gdybym miał pewność, że jest w nim jakiś głębszy sens. Ale też niczym mnie nie zachęcił, żeby tego sensu poszukać.

Fox - z tego co kojarzę to na forum miał średnie oceny, mi natomiast ten komiks Dufauxa od Lostów podobał się najbardziej z wydanych. Nie jest to dzieło wybitne, ale pierwsze 4 zeszyty dla miłośników Indiany Jonesa będą wdzięczną lekturą. Potem trochę zainteresowanie siadło, ale nadal jest dobrze.

Wybór - komiks o historii jaka była podstawą do wprowadzenia prawa do aborcji we Francji. Jest bardzo dobrze napisany i ma mocne fragmenty. I piszę to jako przeciwnik prawa do aborcji "na żądanie".

Pętla linii 168 - niezły komiks o manipulacji czasem i nie tylko, fajnie się czyta.

Przesilenie - dość słabo bym powiedział, jeśli chodzi o historię. W sumie same banały, w szatach gry fantasy rpg MMO. Ale przeczytałem z przyjemnością, bo bohaterowie - antropomorficzne postaci - przypominają mi starą przygodówkę Inherit the Earth.

Mglisty wymiar - historia trochę w klimatach Conana, fajne, ale bez szału. Styl graficzny wiadomy, mi się podoba. Nie wiem czy warto mieć, ale warto znać. Gdyby to wydało Studio Lain to by się wyprzedał w przedsprzedaży.

Pestka - znowu komiks queer, o związku lesbijki i transa, ale też o relacjach bohaterów z rodziną. To jest świetny, dojrzały komiks, jeśli ktoś lubi obyczajowe komiksy, to bardzo polecam. Gdyby te relacje z rodziną były inaczej ujęte (w taki sposób, że odnalazłbym choć trochę własnych doświadczeń) to Pestka zostałaby na mojej półce. Tutaj nie mam żadnych stycznych i dlatego nie porusza mnie ta historia na tyle, żebym do niej wracał. Ale to naprawdę mocna rzecz. Polecam.

Wyżej niż kondory - łażę po górach, więc każdy komiks o górach ma u mnie plusa na starcie. Ale uczciwie trzeba powiedzieć, że czytając ten komiks nie odczułem żadnych trudów ani sukcesów tej wyprawy. Ot, wyjechali, weszli, zeszli, wrócili. Mocno spłaszczona historia, skupia się nie na tym, co istotne.

Rusałka - Niezbyt mnie zaciekawił ten komiks, nie wydaje mi się, żebym był jego targetem. W trakcie dowiadujemy się jaka jest historia (dość przewidywalna) Rusałki i otrzymujemy jakieś rozwiązanie. Wynudziłem się.

Batman Knightfall 1-5, Epidemia, Dziedzictwo, Ziemia Niczyja 1-4 - miałem ochotę na dłuższe spotkanie z Batmanem i w sumie oceniam je pozytywnie, ale to głównie za sprawą Ziemi niczyjej. Widziałem, że są opinie, że jest nużąca, ale mi się ją dobrze czytało, podobają mi się te zmagania z gangami, próby zaprowadzenia jakiegoś ładu. Może sprawdziło się szybkie tempo w jakim połykałem kolejne tomy, a może fakt, że to dopiero 4 tom (reszta jak wyjdzie ostatni). Natomiast Knightfall nie za bardzo przypadł mi do gustu, mocno zmęczył mnie Azbat i cała jego historia. Dwa tomy pośrodku czytało się ok.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 27 Wrzesień 2025, 15:02:41
The Spectacular Spider-Man. Tombstone!

Tombstone to dość nierówny, ale jednocześnie ciekawy komiks. Conway w pierwszych zeszytach serwuje nam niezłą historię, w której Spider-Man musi stawić czoła Tarantuli, polującemu na nielegalnych imigrantów. Scenarzysta całkiem zgrabnie wplata w fabułę komentarz społeczny.

W kolejnych zeszytach na drodze Pajączka w końcu pojawia się tytułowy Tombstone. Sądząc po okładce, wydawało mi się, że będzie stanowił większe zagrożenie. Liczyłem, że przy pierwszym starciu Spider-Man przegra, może trafi się jakiś ciekawy cliffhanger, albo sam pojedynek okaże się po prostu bardziej wymagający. Nie zmienia to jednak faktu, że opowieść była naprawdę wciągająca. Bardzo dobrze napisany i poprowadzony był wątek redaktora naczelnego – Robbiego Robertsona. Ciekawym elementem było także pojawienie się Punishera, któremu scenarzysta poświęcił całkiem sporo miejsca.

Niestety, później poziom spada i kolejne historie są znacznie słabsze. Zeszyty z Gwen czy Wielkim Ewolucjonistą kompletnie mi się nie podobały. Na przyzwoitym poziomie trzymała się jedynie opowieść, w której Peter spotkał na swojej drodze Bumeranga – wynajętego przez biznesmena, pragnącego za wszelką cenę wygrać regaty.

Zeszyty, których akcja dzieje się podczas Inferno, były przeraźliwie nudne. Jeszcze trudniej było mi przebrnąć przez "Noc żywych Nedów!" oraz fragment poświęcony Carrionowi.

Całość odrobinę ratuje ostatni zeszyt, stanowiący zamknięcie wątku Robertsona i Tombstone’a. Tworzy on bardzo dobrą klamrę i jednocześnie satysfakcjonujące zakończenie tomu.

Ogólnie oceniam ten komiks raczej pozytywnie. Pierwsza część tomu była naprawdę bardzo dobra – szkoda tylko, że druga połowa nie utrzymała tego poziomu.

6,5/10

Amazing Spider-Man. Tom 5

Zwieńczenie runu Straczynskiego to jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie komiksów. Finałowa historia „Jeszcze jeden dzień” mocno polaryzuje fanów Pajączka. Chciałem przekonać się na własnej skórze, czy faktycznie jest aż tak zła. Moim zdaniem — nie.

Zanim jednak przejdę do niej, wrócę do samego początku, bo finałowy tom to nie tylko One More Day. Straczynski serwuje nam cztery historie. Pan Parker jedzie do Waszyngtonu to całkiem ciekawa opowieść. Bardzo podoba mi się relacja mentor-uczeń (ojciec-syn) między Peterem a Tonym Starkiem.

Po niej następuje tie-in do historii Wojna Domowa, gdzie dowiadujemy się wszystkiego przed i po ujawnieniu tożsamości Spider-Mana. Ta część albumu podobała mi się najmniej (co nie oznacza, że jest słaba).

Następnie przechodzimy do najlepszej opowieści — czyli Znowu w Czerni. Peter, po pewnych tragicznych wydarzeniach, ponownie zakłada czarny kostium, daje upust swojej złości i ściga osobę, która skrzywdziła bliską mu osobę.

Potem dochodzimy do „sławnego” One More Day. Ku mojemu zaskoczeniu, zamiast wściekłości i frustracji, które towarzyszyły mi przy czytaniu Sins Past, czułem ogromne wzruszenie. Autentycznie poruszyła mnie historia miłości Petera i Mary Jane. Moim zdaniem to bardzo fajne domknięcie całego runu.

Podobała mi się również kreska Rona Garneya, która momentami przypominała mi prace niezwykle cenionego przeze mnie Romity Jr. Momentami czułem się, jakbym miał przed sobą znowu dwa pierwsze tomy.

Finalnie komiks oceniam bardzo pozytywnie. Przy lekturze towarzyszyły mi różne emocje — od napięcia, zaciekawienia, ekscytacji po szczere wzruszenie. Kawał dobrego komiksu.

7,5/10

Catwoman. Rzymskie wakacje

Dobry komiks. Moim zdaniem jest nie tyle warty przeczytania, co obejrzenia. Tim Sale, wraz ze świetnym Dave’em Stewartem, zasługują na najwyższe słowa uznania. Catwoman w ich wykonaniu aż kipi seksapilem. Kreska jest bardzo atrakcyjna i szczegółowa. Kadry są bardzo dobrze zaplanowane i rozmieszczone, a sceny walk – dynamiczne. Po lekturze przejrzałem komiks jeszcze raz w poszukiwaniu detali i ukrytych smaczków.

Fabularnie jest raczej średnio — historia nie jest szczególnie angażująca, a cała intryga nie robi takiego wrażenia jak w poprzednich komiksach duetu Loeb/Sale. Nie nudziłem się, ale konstrukcja fabularna stoi oczko, a może nawet dwa niżej od Długiego Halloween albo Mrocznego Zwycięstwa.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w So, 27 Wrzesień 2025, 15:43:47
Spoiler: PokażUkryj
 Odnośnie Amazing Spider-Man tom 5. Moim zdaniem gdyby to nie ciotka Petera a Mary Jane została postrzelona historia lepiej by się trzymała kupy. Kto by oddał ot tak udane małżeństwo za starą ciotkę której i tak niewiele lat życia zostało
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 27 Wrzesień 2025, 16:41:53
Lobo - całkowicie się z tobą zgadzam. Też miałem lekki zgrzyt, ale spodobał mi się dialog MJ z Peterem, w którym ona mówi, że
Spoiler: PokażUkryj
”w głębi ducha wiem, że zawsze byliśmy sobie pisani” a później, że „znowu się odnajdziemy i znów będziemy razem”
. Sam uważam, że inna konfiguracja miałaby większy sens, ale cóż…tak postanowił Quesada.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Wt, 30 Wrzesień 2025, 12:07:59
(https://i.imgur.com/xzm2HiG.jpeg)
Przeczytałem wczoraj w pociągu i bardzo przypadł mi do gustu. Czekałem na niego od momentu jak Mikołaj pokazał mi plansze rok temu w Gliwicach. Ten komiks to obyczajówka o starszym panu, który musi poradzić sobie ze światem, który się zmienił i jest dla niego obcy, a on stał się obcy dla tego świata, wymieszana z opowieścią grozy o wampirach. Świetne kolory, fajne nawiązania do Sfara i Blaina, a styl najbardziej przypomina tego ostatniego. Jestem jedną z tych osób, które widzą w nim też Mahlera. Obyczajówka, Europa Wschodnia, Karpaty, podróż pociągiem, super klimacik. Jestem fanem Klezmerów i lubię też te trzy albumy o łowcach wampirów z NSC (Pan Higgins wraca do domu i dwa kolejne), więc już na starcie byłem kupiony. Okazało się, że na mecie też. Lubię taki offsetowy żółtawy papier, takie kolory itd. dużo świetnych rzeczy się zgrało ze sobą. Fajnie też zagrano innym kolorem w jednym momencie, tak jak na przykład robił to Miller w Sin City, że cała historia była w tych samych barwach, a na przykład w tomie o Żółtym Draniu tylko on był żółty. Trochę mnie wkurzył scenarzysta jak mi zaspoilerował na spotkaniu w niedzielę zakończenie, ale się okazało się, że jednak nie zaspoilerował do końca, więc byłem mocno zaskoczony przebiegiem wydarzeń. Sam album to takie cacuszko jak Brzask Świdzińskiego i Astronom Frąsia, a więc wyczuwam szansę na nagrodę za rok na MFK. Być może w końcu wygra jakiś komiks, który jest łatwo dostępny dla czytelników, bo z Astronomem było tak średnio, a o Brzask to się trzeba naprawdę postarać. Jeśli lubicie takie edytorskie cacuszka, gdzie jakość opowieści i rysunku stoi na wysokim poziomie i współgra z jakością wydania, to zdecydowanie polecam. Bardzo mi się podobał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 30 Wrzesień 2025, 13:17:21
"Vaclav" świetny - miałem skojarzenia z "Hieronymus B." Ulfa K. czy "Percy Gloom" Cathy Malkasian. Ale i z komiksami Mahlera czy naszym rodzimym "Blakim", Bardzo, bardzo fajna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Cz, 02 Październik 2025, 01:44:01
Najciekawsze komiksy jakie czytałem w ostatnim miesiącu (z kilkunastu przeczytanych):

Kolekcja Lovecrafta - Cień spoza czasu - ok.376 stron:

Profesor Peaslee miał amnezję przez 5 lat.
Gdy wraca do świata żywych to próbuje sobie wszystko przypomnieć ... badając to, co ktoś robił przez 5 lat będąc w jego ciele.

Komiks, a właściwie manga wciąga, nawet pomimo tego, że znałem książkę i treść tego co się wydarzy.
Może dlatego tak jest, że oglądając-czytając ten komiks można zobaczyć wyobrażenie książki Lovecrafta - stworów, świata, itp.

OCENA: 4 
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/zyxKf9xj/cien-spoza-czasu.jpg) (https://postimg.cc/zyxKf9xj)

------------------------------------------------------------------------------

Kolekcja Lovecrafta - Zbiór opowiadań -ok.530 stron:

Tym razem mamy tu 6 opowiadań:
- Świątynia - II wojna światowa i łódź podwodna,
- Ogar - O dwóch złodziejach grobowców,
- Zapomniane miasto - Miasto pod piaskami pustyni,
- Kolor z innego wszechświata - Na pewnej farmie rozbija się meteoryt,
- Dagon - o rozbitku,
- Nawiedziciel mroku - Ciekawość chłopaka o pewnym kościele widocznym z okna.

Ciekawe opowiadania, trzymają w napięciu, szkoda tylko że tak ich mało ...

OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/bGdVgXrM/opowiadania.jpg) (https://postimg.cc/bGdVgXrM)

------------------------------------------------------------------------------

Kolekcja Lovecrafta - W górach szaleństwa - ok.630 stron:

Wyprawa na Antarktyde badaczy w 1930 roku.

Tu nic nie napiszę, bo nie chcę zdradzać fabułę. Jest ciekawie, wciąga, nawet pomimo tego, że już czytałem i książkę i książkę paragrafową.
Najlepsza część z tej kolekcji.

OCENA: 4 i pół.
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/grBVyw80/w-gorach.jpg) (https://postimg.cc/grBVyw80)

------------------------------------------------------------------------------

Kolekcja Lovecrafta - Widmo nad Innsmouth -ok.450 stron:

Najnowsza manga Tanabe. Tym razem chłopak jadący do Arkham zatrzymuje się w Innsmouth.
Jechał po wiedzę o swojej przeszłości ze strony matki.
Lecz ciekawi go też to małe miasto rybackie.

Kolejny dobry komiks trzymający w napięciu.
Więcej nie napiszę, mogę polecić.

OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/k6S2x4mP/widmo.jpg) (https://postimg.cc/k6S2x4mP)

------------------------------------------------------------------------------

Marvel Zombies - 1 -ok.466 stron:

Komiks o herosach marvela, którzy są zombie.
Kiedyś to czytałem w WKKM i mnie nie wciągnęło.
Teraz po latach jakoś to inaczej odbierałem (może przez to, że mam przesyt zwykłych komiksów marvela i dc ? Po przeczytaniu paru tysięcy to możliwe)

Jest ciekawie jak herosi-zombie ciągle są głodni i szukają ofiar.
Silver Surfer, Galactus, Thanos - czy ich zdołają dorwać ?
Ciekawie brzmi też historia o tym jak Avengers zjedli lokaja Jarvisa lub Spider zjadł Mary Jane i ciocie May.
Dobra, nie spojleruje więcej.

OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/JyvqrGqg/Marvel-Zombies-The-Complete-Collection-v01-000.jpg) (https://postimg.cc/JyvqrGqg)

------------------------------------------------------------------------------

Sezon spadających gwiazd -ok.180 stron:

Życie pewnego nastolatka w Polsce po 2000 roku i jego przygody, w tym gra w koszykówkę.
Komiks obyczajowy i z humorem.
Co tu dużo mówić - autor Marcin Podolec.
Moim zdaniem komiks tego roku, najlepszy póki co, jaki czytałem w tym roku.

OCENA: 5
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

(https://i.postimg.cc/bSxcHXrf/sezon.jpg) (https://postimg.cc/bSxcHXrf)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Cz, 02 Październik 2025, 20:00:10
KRUCJATA kolejny komiks spod pióra Dufaux wydany, w sposób integralny, przez Lost in Time. Oto mamy historię osadzaną zgodnie z tytułem w czasach krucjat. Główny bohater Walter z Flandrii w moralnej postawie i prawości mógłby pójść w szranki z Thorgalem i Geraltem. Niewiele ciekawsze są postacie drugoplanowe, a wątek  jednej z lepiej przedstawionych postaci -Pana Maszyn jest wręcz urwany. Sama opowieść jest miejscami wciągająca, a przede wszystkim bardzo ładnie zilustrowana. Ot taki solidny frankofon. W skrócie 7/10

CYWILIZACJE : EGIPT kolejna część opowieści z dawnych starożytnych czasów tym razem poświęcona mitologii i historii Egiptu. Po lekturze mam wrażenie, że miłośnik tej kultury i opisywanego okresu bawił się znacznie lepiej niż ja. Historia jest spójna, lecz pozbawiona przygodowego sznytu. Niemniej czekam na kolejną część tym razem związaną ze starożytnym Rzymem, czyli okresem bardziej przeze mnie lubianym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 02 Październik 2025, 23:48:27
Marvel Origins X-MEN 3 i 4

Oceniam wspólnie, bo to praktycznie ten sam poziom. Klasycznych X-Menow czyta się coraz lepiej chociaż rażą w oczy nadal występujące głupoty. Na przykład mamy przyrodniego brata Profesora X - Juggermauta, który nienawidzi go i chce zniszczyć jego i jego x-MEN. Spoko, tylko nawet nie wiemy skąd ta nienawiść tak naprawdę się wzięła. Ale jeszcze gorsze jest to że ten przyrodni brat najpotężniejszego telepaty na ziemi zupełnie przypadkiem znajduje kamień, który czyni go najsilniejszym człowiekiem na ziemi (ok, może drugim po Hulku). Dalej mamy jeszcze większe zbiegi okoliczności. Osobnik zwany Mimic zupełnie przypadkiem trafia na dwójkę X-Menow  . Mało tego, po bójce z nimi po raz kolejny zupełnym przypadkiem trafia na Marvel Girl. Na plus że na przełomie tych tomów mamy pierwszą dłuższą historię - tym razem o Sentinelach. Fajnie, tylko znowu widzimy że ta słynna metoda Marvela nie zawsze działała. Najpierw bohaterowie po wielu trudnościach odkryli że do powstrzymania sentineli jest im potrzebny ogromny kryształ. Po zdemontowaniu go z wieżowca i przetransportowaniu przez pół stanu jednak okazało się że był on zbędny bo całą sprawę załatwiono w inny sposób. Poza tymi mankamentami to jednak polecam bo to  kawał historii i nawet przy odpowiednim nastawieniu da się to czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Raveonettes w Pt, 03 Październik 2025, 13:14:42
Murdervale - jeden z najgorzej napisanych komiksów z jakim zapoznałem się przez ostatnie kilka lat. Sztampowa fabuła, papierowe postaci i fatalne dialogi. Te ostatnie to gwóźdź do trumny tej pozycji - brzmią bardzo nienaturalnie i naprawdę, ciężko uwierzyć, że ktoś tak rozmawia ze sobą na co dzień. Czułem, że to może być kawał szmiry, ale na to nie byłem gotowy. 1/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w So, 04 Październik 2025, 00:15:53
Chciałbym gorąco polecić komiks "Petar & Liza" wydany przez timofa, bo jestem przekonany, że przejdzie nie zyskując uwagi, na którą zdecydowanie zasługuje. Jest to najlepszy komiks, jaki przeczytałem w tym roku, komiks trudny, poetycki, znakomicie przetłumaczony. Ze względu na narrację na pewno nie dla każdego. Wspaniale ukazuje, jak wrażliwa jednostka może zostać przemielona przez niewłaściwy czas i środowisko, w których przystało jej żyć. Nie spodziewam się, że w tym roku przeczytam coś lepszego. 9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 04 Październik 2025, 09:26:39
Dokładne tak! I jeszcze te cudowne kolory. Bizancjum. To jest taki komiks, że przewracałem stronę i szczerze zachwycałem się każdą planszą. Nie potrafię o tym komiksie inaczej rozmawiać niż na poziomie emocjonalnym, bo wywoływał we mnie właśnie duże emocje podczas lektury. Fabularnie jest jak te stare włoskie filmy o biedzie i samotności typu Złodzieje rowerów, La Strada i Drzewo na saboty. Ale jest o Jugosławii. To jest poetyckie, trochę jak teatr, w alternatywnej rzeczywistości mają ekranizację Hasa. Jak czytałem to na bieżąco się zachwycałem i pisałem do kumpla.
(https://i.imgur.com/bS0CBiL.jpeg)
Gdyby to wydawała Mandioca, to Bartek tak by zachwalał, że komiks roku i masakra, że dużo osób by od razu kupiło. A Timof to po prostu wydał jako kolejny komiks, więc go nie przegapcie. Po prostu kupcie, bo to poważna kandydatura do tytułu komiksu roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w So, 04 Październik 2025, 09:43:45
Potwierdzam i również polecam. Komiks o zmaganiu się z codziennością i szarością kolejnego dnia. To tak banalnie o tym niebanalnym komiksie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 04 Październik 2025, 10:40:48
Wogóle nie miałem na radarze tego komiksu. Teraz już jest. Dzięki!!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 05 Październik 2025, 16:03:00
Jeronimus (Scream Comics)
Zastanawiałem się nad kupnem tego komiksu ale po przekartkowaniu na MFKIG wszelkie wątpliwości zniknęły i co mogę finalnie rzec nie żałuję zakupu.
Świetny komiks, przede wszystkim bardzo dobra narracja dzięki czemu płynie się przez lekturę a to wszystko w otoczce pięknych malarskich ilustracji. Czytałem 1629 od Egmontu jedynie tom 1 więc nie mam kompletnego porównania które lepsze ale ktoś pisał że historia tu jest ukazana realniej, dojrzalej i myślę że mogę się z tym zgodzić.

Nottingham (Scream Comics)
Autor tutaj nie trzymał się standardowego wzorca o legendzie Robin Hooda co uznaję za plus tej historii. Mimo wszystko to jedynie solidny średniak ale dobrze się bawiłem czytając, ot taka przyjemna lektura w sam raz na niedzielne popołudnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Pn, 06 Październik 2025, 11:51:06
Chciałbym gorąco polecić komiks "Petar & Liza" wydany przez timofa, bo jestem przekonany, że przejdzie nie zyskując uwagi, na którą zdecydowanie zasługuje. Jest to najlepszy komiks, jaki przeczytałem w tym roku, komiks trudny, poetycki, znakomicie przetłumaczony. Ze względu na narrację na pewno nie dla każdego. Wspaniale ukazuje, jak wrażliwa jednostka może zostać przemielona przez niewłaściwy czas i środowisko, w których przystało jej żyć. Nie spodziewam się, że w tym roku przeczytam coś lepszego. 9/10

Tak, ścisła topka. Na pewno najlesze, co wydał w tym roku Timof
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Wt, 07 Październik 2025, 09:31:35
Dołączam do fanklubu Petara i Lizy - mój ulubiony tegoroczny komiks (przy zastrzeżeniu, że tegorocznych przeczytałem kilkanaście).
W tej chwili przerabiam Hillbilly i wchodzi mi to bardzo dobrze. Żal, że został już tylko czwarty tom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Wt, 07 Październik 2025, 10:08:36
Ja jestem ciekaw jaki będzie odbiór dwóch nowości od Nagle!:

- AMERYKA
- TRYLOGIA NOWOJORSKA

 Na pierwszy rzut oka wyglądają na pozycje mocno stojące treścią :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 10 Październik 2025, 11:45:11
Lobo: Big Fragging Compendium

Stawiajac tego potwora na polce, pierwsza mysla bylo: "matkojedyna... kiedy ja to przeczytam?", a tymczasem pekl w kilka dni. Ten tom to prawdziwa uczta dla fanow Wazniaka, czyli najbardziej bezczelnego, brutalnego i niepoprawnego antybohatera w uniwersum DC. Grubas zbiera niemal wszystkie najwazniejsze historie z lat 90., kiedy Lobo byl u szczytu swojej popularnosci, a jego przygody balansowaly na granicy parodii, groteski i czystej anarchii. Zawiera sporo materialu, ktory byl juz publikowany w Polsce przez TM-Semic, wiec dla wielu czytelnikow bedzie to nostalgiczna podroz do czasow, gdy czesto pojawial sie w kioskach. Jednoczesnie znajdziemy tu wiele historii, ktore nigdy sie w naszym kraju nie ukazaly, co czyni kompendium wartosciowym zbiorem nawet dla starych wyjadaczy. Najmocniejszym punktem sa oczywiscie doskonale wszystkim znane dwie mini serie ilustrowane przez Biza, bo to wlasnie jego styl nadal Lobo kultowy wyglad. Krecha mistrza idealnie wspolgra z absurdalnym humorem i ekstremalna przemoca, tworzac wizualny rollercoaster. Podziwiajac jego prace, zawsze zawieszam sie na tych wszystkich dziwolagach z drugiego planu – powykrecanych, czesto szkaradnych i smiesznych. Inni artysci wypadaja roznie – niektorzy probuja nasladowac Bisleya, inni stawiaja na bardziej stonowane podejscie. Wsrod licznych historii warto wyroznic pastisz Lobocop – absurdalna wariacje, w ktorej Lobo zostaje przemieniony w policyjnego cyborga lub ta, w ktorej idzie do fryzjera i zasypia na krzesle. To swietne przyklady, jak tworcy potrafili bawic sie konwencja i wrzucac Wazniaka w coraz bardziej niedorzeczne sytuacje. Te epizody sa ekstremalne, dziwne, ale jednoczesnie oryginalne i smieszne – idealnie wpisuja sie w klimat serii, ktora nigdy nie brala siebie zbyt powaznie. Lobo nie jest lektura wysublimowana i nawet nie probuje nia byc. To czysta rozrywka, pelna krwi, przeklenstw, brutalnych zartow i totalnego braku moralnych zahamowan. Idealna jako guilty pleasure, cos, co czyta sie z usmiechem, nawet jesli czasem z lekkim zazenowaniem. Alan Grant i Keith Giffen dostarczaja scenariusze, ktore sa jednoczesnie glupkowate i blyskotliwe. Ten grubas to hold dla wszystkiego, co w postaci najlepsze – przerysowania, bezkompromisowosci i czarnego humoru. Nie kazda historia trzyma poziom, ale calosc wypada pozytywnie. Dla fanow Main Mana to pozycja obowiazkowa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 12 Październik 2025, 19:58:13
Superman: Syn Kal-Ela - Tony 1-3

Długo się za to zabierałem. Komiksy kurzyły się na półce od zeszłego roku. Jednak chcąc dalej „iść” z Supermanem musiałem przez te serię przebrnąć.

I tutaj miłe zaskoczenie - da się to czytać. Oczywiście nie mamy tutaj do czynienia z jakimś wielkim dziełem, ale jako czytadło daje rade.

Co ciekawe moim zdaniem to nie All-Star Superman, ale właśnie ta seria mogła stanowić główną inspirację dla
Jamesa Gunna. Mamy bowiem tutaj sporo motywów, które znalazły się w filmie, np.

- Superman mieszający się w sprawy fikcyjnego suwerennego Państwa - jest
- Superbohaterowie pochodzący z tegoż fikcyjnego Państwa - są
- Zdalna kontrola tych superbohaterów - jest
- współpraca między Luthorem a przywódcą fikcyjnego Państwa  - jest
- przemieszczanie się Lexa przez portal - jest
- kampania Lexa oczerniająca Supermana i wykorzystująca do tego nagranie - jest
- krypto - jest


Oczywiście jest też duży minus a więc romantyczny wątek pomiędzy glownym bohaterem a jego chłopakiem, a raczej niepotrzebne jego eksponowanie. Chyba aż 4 razy pokazano jak syn Supermana liże się ze swoim wybrankiem. Po co? W historii jest też np. prawdziwy Superman i Lois, jest też Nightwing i jego dziewczyna, ile
razy pokazano ich pocałunki? - dokładnie 0 razy.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Wintermute w Nd, 12 Październik 2025, 20:42:04
Lobo: Big Fragging Compendium

Stawiajac tego potwora na polce, pierwsza mysla bylo: "matkojedyna... kiedy ja to przeczytam?", a tymczasem pekl w kilka dni. Ten tom to prawdziwa uczta dla fanow Wazniaka, czyli najbardziej bezczelnego, brutalnego i niepoprawnego antybohatera w uniwersum DC. Grubas zbiera niemal wszystkie najwazniejsze historie z lat 90., kiedy Lobo byl u szczytu swojej popularnosci, a jego przygody balansowaly na granicy parodii, groteski i czystej anarchii. Zawiera sporo materialu, ktory byl juz publikowany w Polsce przez TM-Semic, wiec dla wielu czytelnikow bedzie to nostalgiczna podroz do czasow, gdy czesto pojawial sie w kioskach. Jednoczesnie znajdziemy tu wiele historii, ktore nigdy sie w naszym kraju nie ukazaly, co czyni kompendium wartosciowym zbiorem nawet dla starych wyjadaczy. Najmocniejszym punktem sa oczywiscie doskonale wszystkim znane dwie mini serie ilustrowane przez Biza, bo to wlasnie jego styl nadal Lobo kultowy wyglad. Krecha mistrza idealnie wspolgra z absurdalnym humorem i ekstremalna przemoca, tworzac wizualny rollercoaster. Podziwiajac jego prace, zawsze zawieszam sie na tych wszystkich dziwolagach z drugiego planu – powykrecanych, czesto szkaradnych i smiesznych. Inni artysci wypadaja roznie – niektorzy probuja nasladowac Bisleya, inni stawiaja na bardziej stonowane podejscie. Wsrod licznych historii warto wyroznic pastisz Lobocop – absurdalna wariacje, w ktorej Lobo zostaje przemieniony w policyjnego cyborga lub ta, w ktorej idzie do fryzjera i zasypia na krzesle. To swietne przyklady, jak tworcy potrafili bawic sie konwencja i wrzucac Wazniaka w coraz bardziej niedorzeczne sytuacje. Te epizody sa ekstremalne, dziwne, ale jednoczesnie oryginalne i smieszne – idealnie wpisuja sie w klimat serii, ktora nigdy nie brala siebie zbyt powaznie. Lobo nie jest lektura wysublimowana i nawet nie probuje nia byc. To czysta rozrywka, pelna krwi, przeklenstw, brutalnych zartow i totalnego braku moralnych zahamowan. Idealna jako guilty pleasure, cos, co czyta sie z usmiechem, nawet jesli czasem z lekkim zazenowaniem. Alan Grant i Keith Giffen dostarczaja scenariusze, ktore sa jednoczesnie glupkowate i blyskotliwe. Ten grubas to hold dla wszystkiego, co w postaci najlepsze – przerysowania, bezkompromisowosci i czarnego humoru. Nie kazda historia trzyma poziom, ale calosc wypada pozytywnie. Dla fanow Main Mana to pozycja obowiazkowa.
Oczywiście kurdebele, rysunki Giffena w tym omniaku to złoto.
Odcinki z Supermenem ktore tam sa to będzie to samo co teraz Egmont wypuszcza?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 12 Październik 2025, 23:09:52


Co ciekawe moim zdaniem to nie All-Star Superman, ale właśnie ta seria mogła stanowić główną inspirację dla
Jamesa Gunna. Mamy bowiem tutaj sporo motywów, które znalazły się w filmie, np.

- Superman mieszający się w sprawy fikcyjnego suwerennego Państwa - jest
- Superbohaterowie pochodzący z tegoż fikcyjnego Państwa - są
- Zdalna kontrola tych superbohaterów - jest
- współpraca między Luthorem a przywódcą fikcyjnego Państwa  - jest
- przemieszczanie się Lexa przez portal - jest
- kampania Lexa oczerniająca Supermana i wykorzystująca do tego nagranie - jest
- krypto - jest

No i zapomniałem jeszcze : wielki potwór, którego inni chcą zabić, a super chce go wziąć i pokonać żywcem - też jest
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Październik 2025, 12:43:18
Pięć tysięcy kilometrów na sekundę - świetny komiks obyczajowy, zdecydowanie lepsza pozycja od Fiora niż Celestia. W skrócie - o złych wyborach w życiu, które wydają się dobre gdy są podejmowane. I o tym, że nie da się ich naprawić. Dobra rzecz.

Wampir Maskarada - Kły Zimy 1 i 2 oraz Świat Mroku - Szkarłatna odwilż - grałem w Wampira rpga i bardzo lubię to uniwersum. Tom 1 Kłów Zimy czytało mi się świetnie, dwa kolejne tomy obniżyły nieco poziom, ale to nadal bardzo dobra rozrywkowa literatura. Wampiry, intrygi itd. Fajne.

Cywilizacje: Kreta - przeciętna historia, która miała być pretekstem dla pokazania "settingu". Setting fajny, ale za miesiąc nie będę nic pamiętał.

Time Waits - autorami są Chip Zdarsky i David Brothers. Akcyjniak oparty o motyw podróży w czasie. Początkowo świetnie się to czyta, potem niestety pojawiają się nielogiczne elementy i motywacje i jakość siada. Mógł z tego być świetny komiks akcji, ale podróże w czasie to trudny do wykonania koncept. Tym niemniej do końca przeczytałem z zainteresowaniem.

The Big Burn 1-3 - absolutnie kapitalny komiks akcji dla miłośników Oceans 11 i innych filmów Heist. Współcześni Bonnie i Clyde popełniają błąd i żeby uniknąć odsiadki sprzedają swoje dusze diabłu. A potem opracowują plan, żeby je odzyskać. Może to podsumowanie brzmi dziwnie, ale w trakcie lektury wszystko do siebie pasuje. Świetnie napisana, lekka lektura, dodatkowo zakończenie jak dla mnie rozwala system. Od wydawnictwa DSTLRY wyszła u nas chyba tylko cienka jak barszcz Somna, tymczasem tutaj mamy fajny komiks warty wydania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 13 Październik 2025, 12:48:06
dzieki za tipa Big burn
ja polecam Dark Ark

(https://i.imgur.com/Sl46VIU.png)

oprocz arki Noego powstaje arka zła, która ma ocalić pomioty szatana ;) no i na tej arce... miłej lektury ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 13 Październik 2025, 13:20:05
A co Juan Doe tam wyczynia! Graficznie mega!

Wogóle brakuje mi jego komiksów w Polsce. Ma bardzo ciekawy i klimatyczny styl.

Albo Del Mundo. Ten to znowu jak opeuje kolorami...

Może ktoś i u nas wreszcie coś ich wyda.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 13 Październik 2025, 13:35:18
All-Star Superman

Dzieło Granta Morrisona miałem okazję przeczytać po raz pierwszy kilka lat temu, jednak wówczas nie wywarło na mnie większego wrażenia. Byłem rozczarowany komiksem, który według wielu miał być jednym z najważniejszych osiągnięć w historii Supermana. Powrót do All-Star Superman po latach okazał się jednak znacznie bardziej satysfakcjonujący. Czytając ostatnie strony, autentycznie poczułem ogromne wzruszenie, co świadczy o tym, że tytuł ten działa, a Morrison wzorowo wywiązał się ze swojego zadania.

8,5/10

Nextwave. Drużyna HEJT-u

Komiks rozrywkowy pełen czystej akcji, humoru, absurdalnej fabuły i cartoonowej oprawy graficznej. Idealny dla tych, którzy chcą się po prostu dobrze bawić przez kilkadziesiąt minut. Dla osób szukających czegoś głębszego może jednak okazać się lekkim rozczarowaniem.

6/10

Silver Surfer. Przypowieści

Ten tytuł znajdował się na mojej liście przez długi czas. Dopiero film o Fantastycznej Czwórce skłonił mnie do jego zakupu i przeczytania. Komiks składa się z czterech opowieści. Pierwsza aspiruje do bycia czymś wielkim, ale moim zdaniem Stan Lee nieco się w niej pogubił. To historia z morałem, choć niestety zbyt oczywistym. Druga (również autorstwa Lee) to całkiem interesująca opowieść, w której Silver Surfer mierzy się z łowcami niewolników. W trzeciej, zatytułowanej Requiem, Straczynski serwuje nam coś kapitalnego. Uważam, że dla samej tej historii warto sięgnąć po ten komiks. Natomiast "W imię twoje" zupełnie mnie nie przekonało.

6,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Październik 2025, 14:37:29
dzieki za tipa Big burn
Daj znać, czy się spodoba, w zasadzie pierwszy raz wyszedłem poza polskie poletko i mogę polecić coś nieznanego, przynajmniej powszechnie.

Cytuj
ja polecam Dark Ark

Zapisane. Bunn na propsie za Szósty rewolwer i Harrow County.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 13 Październik 2025, 15:02:10

Time Waits - autorami są Chip Zdarsky i David Brothers. Akcyjniak oparty o motyw podróży w czasie. Początkowo świetnie się to czyta, potem niestety pojawiają się nielogiczne elementy i motywacje i jakość siada. Mógł z tego być świetny komiks akcji, ale podróże w czasie to trudny do wykonania koncept. Tym niemniej do końca przeczytałem z zainteresowaniem.

Tu dostałem porządnego akcyjniaka, Zdarsky dostarczył solidny komiks, który czyta się z zaangażowaniem.

The Big Burn 1-3
Tu za to bawiłem się świetnie! Sam koncept jest oczywiście znany - heist movie w komiksie. Ale zrealizowany jest bardzo dobrze, przez kolejne kadry się przepływa i z chęcią przewraca się strony, żeby poznać dalszy ciąg. Dodatkowo jest to ładnie narysowane, jak dla mnie o półkę wyżej niż Time Waits.

Z DSTLRY zacząłem czytać też Blasphamous. Ale odbiłem się dosyć szybko...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Październik 2025, 15:12:17
Z DSTLRY zacząłem czytać też Blasphamous. Ale odbiłem się dosyć szybko...

Widzę, że kupiliśmy tę samą paczkę z HB.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Pn, 13 Październik 2025, 15:26:13
Dokładnie tak!

Choć zarówno Time Waits jak i Big Burn bym chętnie przeczytał w fizycznej kopii. Miałem nawet na Azylu w koszyku, ale jednak trochę drogo.

A ta platforma DSTRLY jest zaskakująco spoko. Na 100% lepiej niż czytać PDFa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Październik 2025, 15:29:53
Dokładnie tak!

Choć zarówno Time Waits jak i Big Burn bym chętnie przeczytał w fizycznej kopii. Miałem nawet na Azylu w koszyku, ale jednak trochę drogo.

A ta platforma DSTRLY jest zaskakująco spoko. Na 100% lepiej niż czytać PDFa.

Dobrze się czyta, ale w Big Burn był jakiś błąd i na jednej stronie trzeba było powiększyć stronę żeby przeczytać/zobaczyć całość. Z tym że to chyba końcówka tej platformy, bo zdaje się migrują do neonichiban.

Mnie chyba wystarczą wersje elektroniczne, choć Big Burn by mnie kusiło, zwłaszcza gdyby się okazało, że nasze polecajki doprowadziły do jego wydania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Pn, 13 Październik 2025, 15:55:00
Trochę mnie tu nie było, a że coś tam ostatnio przeczytałem to wrzucę szybkie oceny i dwa słowa o komiksie.

Sezon spadających gwiazd (8/10) – pełne wydanie krótkich opowieści młodego chłopaka, których motywem przewodnim jest gra w szkolnej drużynie koszykówki. Śledzimy jego codzienne życie, relacje z rówieśnikami, domowe sytuacje z babcią, ojcem i psem. Zabawne, życiowe, czasem nawet wzruszające. „Polskie fistaszki” to jak najbardziej adekwatne określenie. Jak dla mnie najlepszy polski komiks tego roku. Super!

1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty (7/10) – godna kontynuacja historii z tomu pierwszego. Śledzimy dalsze losy ocalałych z morskiej katastrofy. Jak łatwo się domyślić grupa dzieli się na dwie części, a silnoręcy rozpocznają przerażającą spiralę przemocy. Bardzo dobre ilustracje podparte mocną historią bazową z autorskim twistem. Warto.

Rycerz Psi Łeb. Tom 1 – zupełnie nie miałem oczekiwań, a dostałem całkiem zgrabną i lekką opowieść rycerską. Dwójka głównych bohaterów przemierza Francję, aby uczestniczyć w pojedynkach rycerskich i udowodnić swoją wartość w pojedynkach z bardziej znanymi wojakami. Wizualnie bardzo fajnie to wygląda. Historia nie jest niczym ciężkim i wyjątkowo odkrywczym, ale płynie się przez to bardzo przyjemnie, bo bohaterowie sympatyczni, a dialogi nieprzegadane. Chętnie sięgnę po kolejną część.

Hej, Djo! (7/10) – opowieść o wakacyjnej wyprawie ojca i syna, która ma ich do siebie zbliżyć. Mężczyzna to kierowca ciężarówki, który wozi towary na północy Francji i Belgii. Panowie napotkają różne życiowe sytuacje i osobowości, które związane będą z różnymi stereotypami, ale postawią przed głównymi bohaterami ciekawe pytania. To dość powolna opowieść drogi i obraz relacji ojca i syna. Przyjemna kreska i kolory. Ocena może trochę na wyrost, ale akurat dobrze utrafiło w dzień, bo miałem ochotę na taką lekturę.

Życie Kola (6/10) – lektura niełatwa, bo historia opowiada losy człowieka z patologicznego domu, który to patologię tę przenosi kolejno na swoją rodzinę. To portret człowieka z międzywojnia – epoki trudnej, która naznaczyła swoją okrutnością niejednego naszego rodaka. Cieżka praca, bieda, wojenna tułaczka, szara rzeczywistość dnia codziennego. To dość depresyjny komiks obyczajowy z mocnym sznytem historycznym. Dla mnie lektura jednorazowa, bo temat trudny i ciężki, ale doceniam solidną robotę.

Ideał (6/10) – obyczajówka osadzona w niedalekiej przyszłości, gdzie AI stał się częścią dnia codziennego. Przeżywająca kryzys para wprowadza do swojego domu robota, który do złudzenia przypomina młodą wersję Pani domu. Eksperyment lekko wyrywa się spod kontroli, ale czy pierwotna intencja była tą prawdziwą? Nieśpieszna opowieść z kilkoma ciekawymi pytaniami o granice człowieczeństwa. Warto rzucić okiem.

Roślinny Ogródek Działkowy (6/10) – sympatyczne perypetie pary, która zakupiła swojego „RODosa”. Jako, że również jestem dumnym posiadaczem takiej nieruchomości to odnalazłem tam zaskakująco dużo historyjek, które sam miałem okazję przeżyć. Sympatyczna rzecz, ale raczej dla osób zainteresowanych tematem.

Old Boy (tomy 1-4) (5/10) – daję ocenę zbiorczą dla całej serii. Świetny, intrygujący początek, ale im dalej w las tym opowieść zaczyna lekko męczyć i chcemy już poznać ostateczne wyjaśnienie. To jak dla mnie było dość sporym zawodem. To taka gorsza wersja opowieści Urasawy – jest super pomysł, który często pod koniec nie dowozi i pozostaje niedosyt niewykorzystanego potencjału.

Pillow man (5/10) – dość absurdalna historia o tym, jak facet szukający bezskutecznie pracy zostaje tytułową…poduszką do snu. Oczywiście w przenośni – staje się bowiem osobą, która ułatwia samotnym kobietom zaśnięcie. Z samej akcji niewiele wynika i komiks kończy się dość bezjajecznie i pozostaje obojętne wzruszenie ramionami. Ilustracje przyjemne.

Dystopolis (3/10) – oj duży zawód. Oprócz bardzo fajnej szaty graficznej przywodzącej na myśl Incala niestety próżno szukać tu innych pozytywów. Fabuła nierówna i chaotyczna, mało wciągająca historia…jednym słowem narracyjnie nic co by przyciągnęło czytelnika, żadnej postaci, której byśmy kibicowali. Czytałem to wczoraj i już połowa treśli wyleciała z głowy. Szkoda, bo miałem wysokie oczekiwania.

Milenium (3/10) – nie lubię określenia „generyczny frankofon”, ale tutaj niestety pasuje, jak ulał. Handlarz relikwii religijnych i jego kompan-osiłek przemierzają średniowieczną Europę, aby walczyć ze złolami z różnych zakonów, jakimiś potworami i upiorami, religijnymi fanatykami. Nudny, przegadany – zupełnie mnie nie wciągnął. Wizualnie ok, ale też bez żadnego zachwytu. Szkoda czasu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 13 Październik 2025, 16:14:26
Miałem identyczne odczucia odnośnie dwóch ostatnich pozycji
Aczkolwiek Druidów mimo że klimatem bardzo zbliżone do Milenium czytało mi się już lepiej, 6/10 bym dał
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 13 Październik 2025, 16:24:07
Mnie Milenium czytało się dobrze, choć oczywiście to zwykłe czytadło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Wt, 14 Październik 2025, 00:07:06
Zacząłem czytać brytolski komiks z lat 70tych, "Black Max" - i muszę przyznać , że bawię się nieźle :)
Widać, że Alfonso Font lubił rysować pierwszowojenne szmatopłaty, i co najważniejsze, dobrze mu to wychodziło.

(https://m.media-amazon.com/images/I/71uF7pv+9LL._SL1000_.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 16 Październik 2025, 18:38:05
(https://i.ibb.co/0j8JPj7V/Alac-int2-okladka.jpg)

Carlos Sampayo, Jose Muñoz – "Alack Sinner – tom 2: Wiek rozczarowań"


Ogłoszenie wydania u nas "Alacka Sinnera" Carlosa Sampayo i Jose Muñoza było dla mnie ekscytującą zapowiedzią i niedługo po premierze zabrałem się za "Wiek niewinności", który jednak pozostawił mnie z dosyć mieszanymi uczuciami – choć być może dlatego, że spodziewałem się czegoś w innym klimacie niż komiks faktycznie posiada. Seria wystartowała jeszcze w latach 70., by przez kolejne dekady ukazywać się w nieregularnych odstępach aż do początku XXI wieku, po drodze zmieniając swój charakter z kryminału noir w opowieść bardziej obyczajową. Z początku detektywistyczne fabuły zaczęły ciążyć w kierunku dramatu i coraz mocniejszego komentarza społecznego, stając się momentami dziwnie oniryczne. Finalnie całość urosła do czegoś w rodzaju historii życia Sinnera, mimo że czasami można odnieść wrażenie, że jego postać była dla autorów jedynie pretekstem do poruszenia pewnych tematów czy wyrażenia swoich poglądów. Część zawartości drugiego tomu dała mi odczuć, że była pisana pod konkretną tezę i to dla ich twórców było ważniejsze niż popchnięcie akcji do przodu.

Tytuł "Wiek rozczarowań" wydaje się bardzo adekwatny i dobrze oddaje nastroje, jakie zdawały się towarzyszyć autorom przy tworzeniu tych komiksów. Na kolejnych stronach widać właśnie duże rozczarowanie światem, aktualnymi wówczas wydarzeniami, polityką międzynarodową czy zwyczajnie ludzkimi postawami. Przewija się tutaj sporo rasizmu i innego rodzaju uprzedzeń, bezsensownej przemocy lub dążenia do celu po trupach. Jednocześnie obecny jest klimat, z którego seria się wywodzi, bo mimo wszystko solidną część z zebranych tu fabuł nadal można określić jako kryminalne, również trzy najdłuższe, stanowiące największy procent zbioru. Mnie jednak najmocniej do gustu przypadły dwa nieco krótsze opowiadania – oba zresztą są fragmentem tego samego albumu, będąc oryginalnie jego początkiem i końcem. Pierwsze to "Jankesi", gdzie poza następnym odwołaniem do niechęci ludzi wobec obcych, dostajemy gorzki, dosadny i brutalny (niekoniecznie wprost) obrazek, który z powodzeniem mógłby pochodzić z "Sin City". Z kolei obyczajowy "Koniec podróży" urzeka małomiasteczkową scenerią i unoszącym się w nim powiewem nostalgii. Autorzy pozwalają Sinnerowi na chwilę wytchnienia i zaznania odrobiny spokoju, choć na drugim planie poznajemy dramatyczną historię z przeszłości innej postaci.

Jako całość na pewno jest to komiks ciekawy, aczkolwiek w kilku aspektach specyficzny i miejscami męczący w odbiorze, tak na poziomie scenariusza, jak rysunków. Nawet jeżeli twórcy osadzają Alacka w fabule raczej kryminalnej, trzeba być przygotowanym na momenty, gdy bohater np. przysypia w autobusie, a w centrum uwagi znajdują się jego groteskowe majaki senne. Ilustrujący serię Muñoz zdaje się lubować w tego typu eksperymentach, a z biegiem lat jego kreska nabiera coraz bardziej karykaturalnego charakteru. W trakcie lektury rysunki wydają się ze sobą spójne, natomiast wracając później do wcześniejszych historii (a co dopiero tomu pierwszego), dobrze widać ewolucję, jaką przechodził jego styl. W warstwie graficznej bez problemu można odnaleźć elementy, z których czerpali Frank Miller czy Eduardo Risso, nie da się też odmówić Muñozowi umiejętności uchwycenia na kadrach brudu, tak typowego dla wykreowanego przez niego świata. Z drugiej strony pewne fragmenty są mało czytelne, czasem panuje zbyt duży chaos i idzie się poczuć trochę zagubionym w tym, co autor naprawdę chciał przedstawić. Analogicznego wrażenia w kontekście scenariuszowym dodaje fakt, że kolejne opowieści okazywały się w różnym stopniu odnosić do wydarzeń z poprzedniego tomu, a dość długi okres, który dzielił ich publikację, nie pomógł, bo parokrotnie musiałem sobie rozjaśnić sytuację, zaglądając do "Wieku niewinności".

I o ile po tamtej lekturze nie byłem przekonany, po skończeniu całości problem się nieco wyklarował, choć nie wszystkie moje wątpliwości się rozwiały. Początek mnie mocno odrzucił (pierwszą i jeszcze jedną historię przeczytałem później ponownie, żeby mieć lepszy obraz), dalsza część pozwoliła bardziej wsiąknąć w ten świat, jednak miejscami nadal brakowało mi spójniejszej koncepcji, która spajałaby losy głównego bohatera, a przynajmniej kilka historii zdało mi się wymuszonych aktualnymi w momencie ich powstawania wydarzeniami oraz chęcią Sampayo i Muñoza, aby się do nich odnieść, i to ją widziałem w nich silniej niż potrzebę dopowiedzenia czegoś w życiu Sinnera. Ten zresztą na pewnym etapie wplątuje się w politykę na tak wysokim poziomie, że odebrałem to jako sztuczne i zrobione na siłę. Natomiast wszelkie zgrzytnięcia nie zmieniają tego, że to dalej interesująca pozycja i ma w sobie coś przyciągającego, przez co czuję, że niegłupim pomysłem byłoby w przyszłości do niej wrócić, ale równocześnie zastanawiam się, czy kiedykolwiek nabiorę na to ochoty. Mimo wszystko chyba warto się zapoznać.


W tym mniej przekonujących mnie fragmentach dałbym 6, jako całość chyba bardziej 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Cz, 16 Październik 2025, 18:44:07
super opinia, dzięki. Właśnie ze względu na oniryczny charakter tytuł troche wypadł z mojego koszyka. Wolałbym solidną, przyziemną fabułę w klimacie noir. A odczucia na forum mieszane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 16 Październik 2025, 19:25:51
Tutaj było mniej onirycznie - poza fragmentarycznymi momentami, o których wspomniałem - bardziej powiedziałbym, że czuć zaangażowanie społeczne autorów. Większa część tomu to trzy dłuższe historie i w sumie każda jest mniej lub bardziej kryminalna (te krótsze zresztą też), z tym że "Nikaragua" szeroko komentuje politykę USA i to, co działo się w tytułowym państwie (rewolucja sandinistowska), a "Sprawa USA" powstała po zamachach na WTC i ma nieco inny klimat (taki delikatnie szpiegowski?). "Prywatne historie" są najbardziej osobiste, ponieważ w kłopoty wplątuje się córka Alacka, aczkolwiek i tu punkt wyjścia wiążę się tematyką wyzysku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Cz, 16 Październik 2025, 19:45:39
Skończyłem czytać oba tomy, dla mnie tam zbyt dużo oniryczności nie ma, natomiast to co istotne to to, że to jest komiks obyczajowy, a nie kryminał noir. Kryminał to połowa pierwszego tomu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 17 Październik 2025, 10:52:06
Z tym że tematy kryminalne czy około-kryminalne przewijają się jednak cały czas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 17 Październik 2025, 13:39:07
Jestem dopiero po pierwszym tomie Sinnera i - jak dla mnie - im dalej tym lepiej. A mam alergię na "oniryczność", która bardzo często sprowadza się do wybrnięcia z zawiłości scenariusza w niezrozumiałą psychodelię, mieszanie kijem błota w kałuży i ogólnie lazy writing.

Pierwsze opowiadania  były do bólu uproszczone - no panie, ile można wałkować wywalonego za niesubordynację prywatnego szpicla, z nieodłączną fajką, alko i niebezpiecznymi kobietami? Do połowy pierwszego tomu miałem mocne "meh" i chęć sprzedania. Potem coś się zmieniło.

Historie przestały być sztampowymi opowiastkami noir, stały się bardziej egzystencjalne, cyniczne (a ja nawet u Chandlera stawiam egzystencjalne refleksje nad samą intrygę). A przez to bardziej angażujące emocjonalnie.

Oraz właśnie karykaturalność - te wykrzywione gęby na pierwszym planie, o których to nawet nie jest historia (dialogi bohaterów dobiegają gdzieś z tyłu, zza okien), te ekspresyjne miny - Sampayo i Munoz wspaniale uchwycili nowojorski freakshow z dzielnic biedoty i tanich spelun.

I ten obłęd w głowie głównego bohatera, kiedy przemodelował mu się (nieciekawy dotąd) świat i powtarza tylko "moja..., moja...". Kupuję to.

Plus - bawiło mnie wyłapywanie elementów, którymi inspirowali się Miller i Azzarello z Risso. Jest oklejona plastrami postać, wyglądająca jak Milo Garret z "Farbowanego detektywa", rozpierducha na ulicy, jaką robi porucznik Randy to prawie zachowanie Jacka Rafferty z "Krwawej jatki". I jeszcze kilka takich.

Po przeczytaniu połowy pierwszego tomu "Alacka Sinnera" myślałem o sprzedaniu. Po zakończeniu - nie mogę się doczekać, aż przyjdzie do mnie kontynuacja:)

EDIT: Ciekaw jestem, czy przy jako takiej sprzedaży Mandioca zdecyduje się wydać "Opowieści z baru Joego". Tam już w ogóle mało kryminału, głównie tło społeczno-polityczne, ale dla mnie brzmi to przepysznie. Więcej tutaj:

https://randomactsoffoolishness.wordpress.com/tag/komiks/page/5/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Pt, 17 Październik 2025, 14:42:41
Czytałem jedno i drugie, i faktycznie chyba bardziej lubię "Bar Joego".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pt, 17 Październik 2025, 16:46:29
Zobaczyłem "Bar Joego" i od razu pomyślałem o tym:

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fs.lubimyczytac.pl%2Fupload%2Fbooks%2F4607000%2F4607037%2F569468-352x500.jpg&hash=2cbf8af4072adfb166b31d83425e1b67)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 17 Październik 2025, 16:46:54
ja tez :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 17 Październik 2025, 18:58:48
Zobaczyłem "Bar Joego" i od razu pomyślałem o tym:

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fs.lubimyczytac.pl%2Fupload%2Fbooks%2F4607000%2F4607037%2F569468-352x500.jpg&hash=2cbf8af4072adfb166b31d83425e1b67)

Pamiętam. Ale to było rzadkie. W sensie - nie "nieczęste", tylko słabe. Jak nasze polskie "Harley Story" Echliczuka i Parzydło.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pt, 17 Październik 2025, 20:05:10
Ja lubiłem. Czytałem w "Świecie motocykli"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 17 Październik 2025, 22:22:01
EDIT: Ciekaw jestem, czy przy jako takiej sprzedaży Mandioca zdecyduje się wydać "Opowieści z baru Joego". Tam już w ogóle mało kryminału, głównie tło społeczno-polityczne, ale dla mnie brzmi to przepysznie.
Oni chyba tego więcej naprodukowali. Jak przeglądałem neta, to wyskoczył mi jeszcze komiks o znajomej (czasem kochance) Sinnera:

https://www.amazon.pl/Sophie-José-Muñoz/dp/2908981734 (https://www.amazon.pl/Sophie-José-Muñoz/dp/2908981734)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 18 Październik 2025, 18:56:45
Ja lubiłem. Czytałem w "Świecie motocykli"
Czytałem JB1 i wydało się fajne, po kilku latach kupiłem JB2 i miałem wrażenie, że czytam drugi raz to samo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Nd, 19 Październik 2025, 20:45:00
Mnie się JoeBarTeam podobał w okolicach premiery. Później gdzieś przejrzałem i aż takie fajne to nie było.

Anegdota. Kiedyś na śniadaniu w pracy trafiam na koleżankę, która o komiksach wie tyle, że istnieją. Patrzę, a ona pije herbatę z kubka z logiem JoeBarTeam. Pytam, czy wie, co to jest. Nie wie, kubek dostała w prezencie od kogoś, kto sądził,  że to dobry podarek dla osoby interesującej się Japonią, więc na pewno anime, a to pewnie coś takiego. Wyprowadzam ją więc z błędu i pytam, czy mi go nie odstąpi. Nie, nie odstąpi tego konkretnie, ale może mi dać drugi, taki sam, bo dostała dwa. I w ten sposób mogłem wstawić do szafki n-ty niepotrzebny kubek.

Anegdota 2. Nazbierało się w moim domu mnóstwo kubków. Czasami chciałbym, żeby jakieś się stłukły, bo się w szafce nie mieszczą, ale na złość nikt nigdy nic nie bije. Stoi ich pisiąt, niektóre jedne w drugich, a w użyciu regularnym może z pięć. Któregoś razu przeszukuje szafkę, przesuwam te kubasy i nagle z półki jeden się zsuwa. Który? Oczywiście chłopaki z JoeBarrTeam dają nogę. Szybki kop w locie, kubek ląduje cały i sumie po podłodze - myślę: uratowany - aż dociera do ściany. Puk. I tak uszkodziłem pierwszy w życiu kubek.

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/5xL4Jkb4/IMG-20251019-202301748-HDR.jpg)

Kubek przetrwał. Wyszczerbił się i ma pęknięcie, ale nie cieknie i teoretycznie można go używać. Tyle że nie używam, piję z nołnejmów, prowokując wypadek, ale cholery trzymają się twardo.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Pn, 20 Październik 2025, 00:10:03
Za mną Incognito: Edycja Poufna od Brubakera i Phillipsa, a więc pulpowo-noirowo-trykociarska historia Zacka Bombasta - byłego złola, który trafił do programu ochrony świadków i wiedzie nudne życie pod przykrywką, aż przeszłość daje o sobie znać. Czytając ten komiks, nie sposób uciec od fantastycznego Śpiocha, gdzie Brubaker opowiadał o szpiegu, który przeniknął do organizacji terrorystycznej. W Incognito mamy lekko odwróconą historię, w której pełno jest szalonych naukowców i z reguły zdegenerowanych ludzi o dziwnych mocach.

Edycja Poufna składa się z dwóch miniserii - głównej (sześć zeszytów) i Szemranych podszeptów (pięć zeszytów). Pierwsza z nich to przedstawienie świata, opowiedzenie historii Zacka - jak trafił do programu, co go do tego skłoniło i jakie okoliczności zaszły, że znowu biega w opasce na oczach, ale tym razem jako ten "dobry". Dowiaduje się o tym jego były pracodawca, o iście pulpowej nazwie "Czarna Śmierć" i wyznacza za jego głowę nagrodę. Nie jest to nic skomplikowanego i przełomowego, ale jak to u Brubakera - wyróżnia się świetnie napisanymi bohaterami, ich dramatami i małymi scenami, które zapadają w pamięci, jak zakończenie wątku Avy.

Szemrane interesy są kontynuacją wątków z głównej serii, rozwijają świat, wprowadzają Zacka w nową aferę i są lepszą historią niż podstawowa. Wiemy, jakie prawidła rządzą światem w Incognito, a to sprawia, że scenarzysta wprowadza kolejnych charakterystycznych bohaterów i rozwija Zacka w oparach noirowej, fatalistycznej historii. Niestety po jej zakończeniu jest spore uczucie niedosytu, bo akcja jest wartka, a po drodze jest tyle ciekawych wątków, które nie zostają pociągnięte, że to aż boli. A samo zakończenie jest otwarte, ale mało wskazuje na to, żeby Brubaker i Phillips wrócili do wykreowanego przez siebie świata.

Pewnie jeśli miałbym oceniać liczbowo to jakieś 6+/7 na 10. To po prostu dobra robota scenarzysty i rysownika, która zapewni dobrze spędzony czas w jesienny wieczór, ale nic więcej. Niedosyt - tak jednym słowem bym to podsumował. A szkoda, bo potencjał w tym świecie jest. I co lekko zabawne - chociaż Incognito powstało już po Śpiochu, to wydaje się pewną wprawką do przygód Holdena Carvera. Być może oceniłbym wyżej, gdybym był bardziej wychowany na pulpowych bohaterach z Ameryki, którzy królowali tam w pierwszej połowie XX wieku i do których odniesień jest jakoby sporo w tymże komiksie.

Na uwagę zasługuje świetne polskie wydanie, które poza dwiema historiami zawiera mnóstwo fantastycznych ilustracji Seana Phillipsa, ciekawy tekst o pulpowych bohaterach i sporo szkicy, a także ładnie prezentuje się na półce. W moim osobistym rankingu jest to jednak dotychczas najsłabsza propozycja od duetu Brukaber&Phillips, ale jestem dopiero po Scenach zbrodni, Śpiochu i pierwszych tomach Fatale oraz Reckless.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Pn, 20 Październik 2025, 09:51:08
Thorgal. Saga - Ruchome Miasto. Wiele złego i mniej dobrego napisano na temat tego tomu a ja wczoraj kupiłem, przeczytałem i była to lektura bardzo przyjemna, dająca dużo radości. Pomysł na fabułę mamy tutaj nieco karkołomny, zahaczający o mocno ciosane fantasy niemniej wszystko ma tutaj sens, ręce i nogi. Zatraca się tutaj nieco duch klasycznych historii o Thorgalu, w których mniej było bajki a więcej realizmu lecz zamysł Antoine Ozanama był jasny (o czym mówi w posłowiu) - chciał stworzyć awanturniczo-przygodowe fantasy. I takie też jest "Ruchome Miasto". Scenarzysta sięga po kilka bardzo istotnych postaci z przeszłości Thorgala oraz Aaricii, grając na sentymencie czytelnika (bo któż nie lubi Shanniah oraz Vigrida?), wrzucając bohaterów w wir szalonych, pełnych magii wydarzeń. Najistotniejszy jest fakt, że TO działa. Akcja płynie wartko, dialogi rozpisano sprawnie. Ozanam przeskakuje po płaszczyznach czasowych oraz światach ludzi i bogów. Rysunki Aouamriego są dobre choć kuleje troszkę design strojów oraz nie do końca widzi mi się architektura tytułowego miasta. Ale można to przełknąć bowiem Thorgal, Aaricia, Jolan,  Shanniah oraz Vigrid narysowani sa z poszanowaniem dla Rosińskiego. Mam też wrażenie, że troszkę brakuje 'powietrza' w kadrach a Aouamri o wiele lepiej sprawdza się w większych planszach (patrz tomy "W Poszukiwaniu Ptaka Czasu"). Wszystko to jednak są detale. Ozanam mnie kupił, poruszył ckliwe struny sentymentu i chwycił za serducho w końcowym momencie. Fajnie raz jeszcze było zobaczyć bohaterów z wczesnych tomów o Thorgalu i może własnie dlatego fabułę wchłonąłem bez bólu zębów jak w przypadku wszystkich tomów napisanych przez Yanna. Szkoda tylko, że wydawca wybrał najgorsza okładkę zaprojektowaną przez Aouamriego (na końcu sa szkice czterech). Niestety, jest to bardzo słaba okładka choć i tak lepsza od tych od Vignauxa (Thorgal z mieczem w lewej ręce!!!) czy Etiena.

Reasumując, "Ruchome Miasto" to tom lepszy od "Shaigana" oraz "Szronu.." ale gorszy od "Wendigo" oraz "Żegnaj Aaricio", jeśli zestawimy całą Sagę Thorgala. Mocne 6.5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pn, 20 Październik 2025, 10:27:10
Widać, że ten album napisał 'starszy' scenarzysta. Tak, sam pisze o tym w posłowiu, że chciał tym albumem oddać hołd sobie w wieku nastu lat, kiedy zaczytywał się pierwszymi albumami. I tak - fabuła poniekąd trzyma się kupy, ale postacie są out-of-character. To boli najbardziej - te nowe wersje charakterów są takie właśnie nastoletnio pomyślane (Śmierć!), fan serwisu jest zwyczajnie za dużo (wątek Aaricii w ogóle można by było wyciąć i w jego miejsce włożyć rozbudowaną detektywistyczną zagadkę ruchomego miasta) i czuć, że scenarzysta nie czytał późniejszych albumów, w których to Vigrid się pojawiał - dlatego ciężko dopasować do lore jego wyczyny w Ruchomym mieście. Pomysł na oś fabularną fajny, ale w praktyce mamy scenopisarstwo "dziaders pisze opowieść dla 14-latka"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 20 Październik 2025, 11:54:19
Thorgal. Ruchome Miasto - dla mnie taki przeciętno-niezły album. O ile czyta się to dobrze, to ma jednak kilka łyżek dziegciu. Pierwsza to zabijający bez mrugnięcia okiem Thorgal. Drugi to zbędne wykorzystanie Shaniah. Dopiero czytając notkę scenarzysty zrozumiałem, dlaczego ona się pojawia - bo tak po prostu gość chciał, bowiem "Ponad Kraina Cieni" to był jego ulubiony komiks. Ostatnia łycha dotyczy władcy miasta - przydałoby się rozwinięcie tajemnicy a nie tylko parę kadrów. Na pewno komiks by na tym nie stracił. Rysunkowo jest różnie. Czasami są fajne kadry, czasami zrobione na szybko. Nie był zły, ale to bardziej taki zapychacz niż fajna przygodowa historia.

Rycerz Psi Łeb - ależ to dobre! Wątek skupiony na turniejach rycerskich i bohaterach, którzy w nich uczestniczą i nie tylko. Wchodzi przyjemnie ze względu na poprowadzoną opowieść z wstawkami niczym z mockumentów. A rysunki tylko dopełniają historię. Doskonale wykonane, a sceny walk to majstersztyk - jak jest dynamicznie, to kadry też takie są. I wszystko świetnie pokolorowane. Na pewno będę serię kontynuował.

Władca Much - kupiłem z ciekawości. Jednak ustępuje powieści (co było do przewidzenia) a także filmowi z 1990 r. Brakuje tutaj jakiegokolwiek dramatyzmu, jest mało dosadnie. Rysunki, choć same w sobie dobre, jednak nie pasowały do historii. Kolejny komiks de Jongh i kolejne rozczarowanie (po Dniach Piasku). Na tym poprzestanę z jej twórczością.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 20 Październik 2025, 11:59:55
Long Cold Winter oraz Don't Spit in the Wind

Krotko. Dwa niepozorne indyczki z malego, nieznanego mi dotychczas wydawnictwa - Mad Cave, to kolejny raz kiedy zgrzeszylem i kupilem impulsywnie. Oba z bardzo szczatkowa post-apo fabula, o ktorej najlepsze co mozna powiedziec, to ze jest. Klisza na kliszy, a oba mozna przeczytac w nie dluzej niz pol godziny. Pod wzgledem fabularnym nie wyrozniaja sie absolutnie niczym szczegolnym. ALE! To czym zwrocily moja uwage i uszczuplily portfel o €20 jest zajebista, surowa i cholernie stylowa krecha. W pracach Stefano Cardoselliego czuc autentyczna radosc z procesu tworzenia, inspiracje Bizem (a raczej wszystkimi Bizowymi ludzikami z drugiego planu), Ashleyem Woodem, czy Ralphem Steadmanem. Rysunki sa szybkie, dysharmonijne, karykaturalne, nieraz brudne, ale nie sposob odmowic im pewnego rodzaju uroku i oryginalnosci. Siedzac lata w komiksowie, coraz trudniej jest zostac zaskoczonym, ale temu panu ta sztuka udala sie w 100%. To moj pierwszy kontakt z Cardosellim, ale bede go bacznie obserwowal, bo chce wiecej.

Zobaczcie i ocencie sami.

Long Cold Winter
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/rRqj8QTh/20251020-101526-1.jpg)
(https://i.ibb.co/TqFGQvxT/20251020-101604-1.jpg)
(https://i.ibb.co/V0dJ632f/20251020-101637-1.jpg)
(https://i.ibb.co/ccXqs2qq/20251020-101716-1.jpg)
(https://i.ibb.co/mCTtJqcD/20251020-101747-1.jpg)


Don't Spit in the Wind
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/4w3dfyDJ/20251020-101400-1.jpg)
(https://i.ibb.co/gHtjLqy/20251020-101434-1.jpg)
(https://i.ibb.co/xqm3ybMr/20251020-101458-1.jpg)
(https://i.ibb.co/LDzgDMwF/20251020-101343-1.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 21 Październik 2025, 16:45:39
Kiedy pokazuję jakiś komiks ludziom nieobeznanym w temacie, bardzo często jako jedno z pierwszych zdań słyszę „Mmm, fajna kreska!”. Niezależnie czy jest to Rosiński, Burns, Sfar, Miller czy Muminki – „fajna kreska” to kluczowy, pierwotny związek frazeologiczny, taki bufor bezpieczeństwa, kiedy coś o komiksie wypadałoby powiedzieć, a nie za bardzo wiadomo co.

Skończyłem właśnie komiks, który idealnie pasuje do tego określenia.

„Dum-dum” Łukasza Wojciechowskiego czyli „patyczaki z AutoCAD-a”, czyli „mamy Mroczne Miasta w domu”.

Komiks konfrontuje minimalizm niemieckiego modernizmu architektonicznego (Neues Bauen), z filmowym ekspresjonizmem spod znaku „Gabinetu doktora Caligari”, „Golema” czy filmów Fritza Langa. A wszystko to w głowie trafiającego do Berlina bohatera, Polaka spod Poznania, którego PTSD po I Wojnie Światowej powoduje wycofanie, stawiające go w jakiś sposób w szeregu postaci kafkowskich.

Niewypowiedziane emocje buzują pod czystymi liniami, pustka na planszach rezonuje z milczącym Staszkiem, a cytowane komiksowe paski nawiązujące do „Krazy Kata” to odwieczny chichot losu, tego upiornego trickstera, znanego gdzieniegdzie jako Rokita.

Nie wiem, czy „Dum-Dum” to komiks eksperymentalny. Chyba większe eksperymenty zaistniały już w PL (Woynarowski, poemiks itp.) a na świecie to w ogóle.

Podczas czytania nie miałem odczucia eksperymentu. Poznałem bardzo dobrą i emocjonującą historię, opowiedzianą za pomocą niestandardowego narzędzia – programu AutoCAD, stosowanego przez konstruktorów, mechaników i architektów. Narzędzie pasuje do opowieści. A komiksowa narracja niejedno ma imię.

Wszystko tu gra. 10/10. No i „fajna kreska”.

Fabuła: 10/10
Rysunki: ?/10
Dla fanów nowej kolekcji „Kapitana Żbika”: -10/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wt, 21 Październik 2025, 20:33:09
X-Men: Wojna w Asgardzie - pierwsza historia świetna (X-Men and Alpha Flight), widać że do fabuły przykładał rękę cały zastęp scenarzystów (Claremont, Shooter, Nocenti, O`Neil) bo naprawdę jest to ciekawe i przemyślane, niestety Annuale to już standardowy poziom Annuali czyli kiepski, jak w każdym Epiku od Egmontu. W ogóle dlaczego w Marvelu 90% Annuali ma tak niski poziom? Często czytam główną serię i jest dobrze a potem wpada taki Annual i poziom spada niemal za każdym razem. To jest zbyt regularne żeby było przypadkowe, tak jakby do Annuali wpadały jakieś odrzuty scenariuszowe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zawsze_spóźniony w Cz, 23 Październik 2025, 22:19:44
W sumie po najnowszy komiks Marcina Podolca "Sezon spadających gwiazd" sięgnąłem z powodu szumu jaki mu towarzyszył w mojej części internetu. Najpierw ukazał się ponad 40 stronicowy zin zapowiadający cały album. Jak sam autor tłumaczył: "chciałem sprawdzić czy moje żarty bawią kogoś więcej poza moją żoną". Sam zin okazał się takim hitem, że potrzebny był jego dodruk, a rok później pełnoprawny album. Sam przeczytałem go cztery tygodnie temu i ciągle nie mogę się go pozbyć z głowy. Samo to chyba najlepiej świadczy o jego poziomie. Wyrobiłem się z lekturą w sam raz na bardzo przyjemne spotkanie z autorem w księgarni Karakter w Krakowie. Od razu kupiłem również drugi egzemplarz specjalnie, aby poprosić o wrys dla kolegi w prezencie. Tak bardzo podobała mi się lektura.

To opowieść o grupie dzieciaków. Marzących o wielkich karierach graczy koszykówki.  Gdzieś na początku XX wielki z małego miasteczka jest dla mnie niezwykle rozczulająca. Ta konstrukcja, tylko z pozoru niepowiązanych ze sobą jednostronicowych historyjek cały czas utrzymywała mnie na granicy szczerego śmiechu i wzruszenia. Te ich codzienne rozterki, wzajemne złośliwości i psikusy. Relacja głównego bohatera z jego starzejącym się psem. Wszystko to razem zostało przedstawione z tak niesamowitą czułością. Ten komiks otula przyjemnością tak, jak dobra kołdra w mroźne dni. Muszę go sobie zapamiętać na wszelki wypadek tych gorszych. Będzie mi wtedy polepszał humor wraz z "Zamkiem śpiącym" Lindy Medley. To w końcu jedna z tych historii, gdzie każdy z nas będzie się mógł przejrzeć i odnaleźć wspólne wspomnienia minionych dni. Właśnie w takich momentach ukazuje się największa moc takich obyczajówek.

Osobny akapit należy się jeszcze wydawcy Kultura Gniewu za zorganizowanie przez nich w kilkunastu miastach Polski trasy promocyjnej dla pana Marcina i jego komiksu. Czytając kilka relacji i słuchając samego autora, to w sumie każde spotkanie okazywało się sukcesem. Przychodzili zainteresowani ludzie, tworzyły się ciekawe dyskusje i było widać jak warto robić takie rzeczy. Wielkie brawa za tą akcję dla was i każdej zaangażowanej osoby.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 25 Październik 2025, 16:47:24
Bastion 1-6

„Bastion” Stephena Kinga przeczytałem w styczniu tego roku. Lektura tej monumentalnej powieści zajęła mi kilkadziesiąt godzin, ale było warto — książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Kiedy dowiedziałem się, że wydawnictwo Albatros planuje komiksową adaptację tego dzieła, nie wahałem się ani chwili i postanowiłem po nią sięgnąć.

„Bastion” to opowieść o świecie zdziesiątkowanym przez śmiercionośnego wirusa. Obserwujemy bohaterów, którzy próbują przetrwać w ogarniętym chaosem świecie, na własne oczy oglądając rozprzestrzenianie się epidemii, śmierć bliskich i upadek cywilizacji. Nieliczni ocaleni zaczynają gromadzić się wokół dwóch przeciwstawnych postaci: dobrodusznej Matki Abagail oraz demonicznego Randalla Flagga – symboli dobra i zła w nowym, postapokaliptycznym porządku.

Ponieważ wspomnienia z lektury powieści mam wciąż świeże, trudno mi traktować komiks jako samodzielne dzieło — oceniam go więc głównie jako adaptację. Roberto Aguirre-Sacasa (scenariusz) i Mike Perkins (rysunki) stanęli przed nie lada wyzwaniem: zamknąć ponad tysiąc stron tekstu w zaledwie trzydziestu zeszytach. Moim zdaniem poradzili sobie z tym całkiem dobrze, choć – ze względu na ogrom materiału źródłowego – musieli pominąć lub skrócić kilka wątków. Główni bohaterowie, tacy jak Stu, Frannie, Nick, Larry czy Harold, zostali przedstawieni w sposób przekonujący i szczegółowy. Nieco gorzej wypadają postacie drugoplanowe, np. Dayna Jurgens, której losy potraktowano zbyt skrótowo. Zabrakło mi też większego nacisku na relację Nicka z Tomem Cullenem (zwłaszcza wtedy, kiedy Nick objawiał mu się w formie wizji). Takie kompromisy są jednak nieuniknione w przypadku adaptacji. Aby w pełni oddać wszystkie wątki, komiks musiałby liczyć co najmniej czterdzieści, a może nawet pięćdziesiąt zeszytów.

Od strony graficznej „Bastion” prezentuje się znakomicie. Mike Perkins, którego prace znałem już z serii Kapitan America i Avengers, wykonuje tu fenomenalną robotę. Mrok i groza towarzyszą każdemu kadrowi, na którym pojawia się Randall Flagg, a wszechobecna śmierć, rozkład i chaos zostały oddane z niezwykłą dbałością o detal. Widać, że Perkins ma znakomity warsztat i doskonale rozumie klimat świata Kinga.

Podsumowując, komiksowy „Bastion” gorąco polecam. Dla osób, które nie mają czasu, by zmierzyć się z ponad tysiącstronicową powieścią Kinga, ta adaptacja będzie świetnym rozwiązaniem. Z kolei fani „Króla Horroru” z przyjemnością przypomną sobie najważniejsze momenty tej monumentalnej historii w nowej, wizualnie imponującej formie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w So, 25 Październik 2025, 18:55:50
Bastion 1-6

„Bastion” Stephena Kinga przeczytałem w styczniu tego roku. Lektura tej monumentalnej powieści zajęła mi kilkadziesiąt godzin, ale było warto — książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Kiedy dowiedziałem się, że wydawnictwo Albatros planuje komiksową adaptację tego dzieła, nie wahałem się ani chwili i postanowiłem po nią sięgnąć.

„Bastion” to opowieść o świecie zdziesiątkowanym przez śmiercionośnego wirusa. Obserwujemy bohaterów, którzy próbują przetrwać w ogarniętym chaosem świecie, na własne oczy oglądając rozprzestrzenianie się epidemii, śmierć bliskich i upadek cywilizacji. Nieliczni ocaleni zaczynają gromadzić się wokół dwóch przeciwstawnych postaci: dobrodusznej Matki Abagail oraz demonicznego Randalla Flagga – symboli dobra i zła w nowym, postapokaliptycznym porządku.

Ponieważ wspomnienia z lektury powieści mam wciąż świeże, trudno mi traktować komiks jako samodzielne dzieło — oceniam go więc głównie jako adaptację. Roberto Aguirre-Sacasa (scenariusz) i Mike Perkins (rysunki) stanęli przed nie lada wyzwaniem: zamknąć ponad tysiąc stron tekstu w zaledwie trzydziestu zeszytach. Moim zdaniem poradzili sobie z tym całkiem dobrze, choć – ze względu na ogrom materiału źródłowego – musieli pominąć lub skrócić kilka wątków. Główni bohaterowie, tacy jak Stu, Frannie, Nick, Larry czy Harold, zostali przedstawieni w sposób przekonujący i szczegółowy. Nieco gorzej wypadają postacie drugoplanowe, np. Dayna Jurgens, której losy potraktowano zbyt skrótowo. Zabrakło mi też większego nacisku na relację Nicka z Tomem Cullenem (zwłaszcza wtedy, kiedy Nick objawiał mu się w formie wizji). Takie kompromisy są jednak nieuniknione w przypadku adaptacji. Aby w pełni oddać wszystkie wątki, komiks musiałby liczyć co najmniej czterdzieści, a może nawet pięćdziesiąt zeszytów.

Od strony graficznej „Bastion” prezentuje się znakomicie. Mike Perkins, którego prace znałem już z serii Kapitan America i Avengers, wykonuje tu fenomenalną robotę. Mrok i groza towarzyszą każdemu kadrowi, na którym pojawia się Randall Flagg, a wszechobecna śmierć, rozkład i chaos zostały oddane z niezwykłą dbałością o detal. Widać, że Perkins ma znakomity warsztat i doskonale rozumie klimat świata Kinga.

Podsumowując, komiksowy „Bastion” gorąco polecam. Dla osób, które nie mają czasu, by zmierzyć się z ponad tysiącstronicową powieścią Kinga, ta adaptacja będzie świetnym rozwiązaniem. Z kolei fani „Króla Horroru” z przyjemnością przypomną sobie najważniejsze momenty tej monumentalnej historii w nowej, wizualnie imponującej formie.

Też to skończyłem. Komiks dobrze oddaje to jaki Bastion jest. To nawet spoko książka ale żadne tam arcydzieło na miarę Pulitzera. Po nowy tekst z tego świata

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5207561/koniec-swiata-jaki-znamy-bastion-stephena-kinga-nowe-historie

raczej nie sięgnę, wystarczy mi jedynka i jej udana, komiksowa wersja. Autorzy niby chcieli wziąć się za Miasteczko Salem jak napisali na koniec ale coś nie wyszło. W sumie mogliby, książki Kinga doskonale nadają się na komiksy z tymi jego dość typowymi literacko u niego postaciami, którym usilnie chce nadać jakiejś głębi by uciekły od poletka popkultowych czytadeł. Nie uciekły, a książki Kinga bronią w zasadzie tylko jego pomysły na fabuły.

Przez co fajnie by wyszły komiksy na podstawie To, czy nawet tych jego kryminałów choć dobry King to tylko King piszący horrory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 25 Październik 2025, 19:22:36
  Nie trawię kompletnie "Bastionu", to pierwsza taka gruba powieść Kinga i widać, że się dopiero wprawiał. Tempo jest porażająco wręcz powolne, zamuła jest konkretna a fabuła zatacza błędne kręgi jak tonący Bismarck. To ma ponad tysiąc stron, a tak naprawdę historii jest tam niewiele, na jednej stronie dałoby się to streścić i to nie tak w stylu pięć zdań ogólnie tylko dosyć dokładnie opowiedzieć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w So, 25 Październik 2025, 19:31:15
King ma 80 książek, przeczytałem wszystkie, większość minimum dwa razy i "Bastion" uważam za najlepszą jego powieść :) Ale jak ktoś nie lubi powolnego prowadzenia opowieści, tylko "szybko szybko" to komiksowa adaptacja będzie dobrym rozwiązaniem, bo tu mamy skondensowane wydarzenia bez kingowego wodolejstwa (którego jak widać jedni nie znoszą a inni kochają). Ja komiks bardzo polecam bo to świetna, klimatyczna historia i dobre rysunki (chociaż Perkins obecnie ma już lepszy warsztat).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 25 Październik 2025, 19:45:17
  Ta książka nie ma nic wspólnego z powolnym prowadzeniem powieści, bo tam niewiele powieści jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w So, 25 Październik 2025, 19:51:11
Coś mi się wydaje, że nie bardzo pamiętasz tę książkę albo bardzo mocno chcesz podkreślić jak bardzo jej nie lubisz ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 25 Październik 2025, 20:00:56
   Nie czytałem jej aż tak dawno temu, żeby dobrze nie zapamiętać. Tam ani bohaterowie nie przechodzą jakichś gruntownych zmian, ani niewiele im się przydarza fizycznie tak naprawdę. Przy przełączaniu się pomiędzy postaciami, przy powrocie do tej co już była miałem wrażenie, że czytam kopię stron, które już były wcześniej. To jest jedno wielkie lanie wody. Całość bez problemu została upchnięta w 4-godzinny miniserial.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 25 Październik 2025, 20:30:36
King ma 80 książek, przeczytałem wszystkie, większość minimum dwa razy i "Bastion" uważam za najlepszą jego powieść :) Ale jak ktoś nie lubi powolnego prowadzenia opowieści, tylko "szybko szybko" to komiksowa adaptacja będzie dobrym rozwiązaniem, bo tu mamy skondensowane wydarzenia bez kingowego wodolejstwa (którego jak widać jedni nie znoszą a inni kochają). Ja komiks bardzo polecam bo to świetna, klimatyczna historia i dobre rysunki (chociaż Perkins obecnie ma już lepszy warsztat).
Dwa pytania jeśli można... Masz jakieś swoje top powieści Kinga? z tych nowszych książek Kinga jest coś wartego uwagi?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Łosiek w So, 25 Październik 2025, 20:57:53
   Nie czytałem jej aż tak dawno temu, żeby dobrze nie zapamiętać. Tam ani bohaterowie nie przechodzą jakichś gruntownych zmian, ani niewiele im się przydarza fizycznie tak naprawdę. Przy przełączaniu się pomiędzy postaciami, przy powrocie do tej co już była miałem wrażenie, że czytam kopię stron, które już były wcześniej. To jest jedno wielkie lanie wody. Całość bez problemu została upchnięta w 4-godzinny miniserial.

Nic dodać, nic ująć. Może to nie jest knot totalny, ale bez szkody dla fabuły można wywalić kilkaset stron a i wtedy będzie to bardzo rozwlekła powieść. Do tego (o ile pamiętam) zakończenie totalnie z czapy. Dla mnie takie 3 no może 4 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w So, 25 Październik 2025, 22:00:20
Dwa pytania jeśli można... Masz jakieś swoje top powieści Kinga? z tych nowszych książek Kinga jest coś wartego uwagi?

W topie na pewno Bastion, To, Christine, Cmętarz zwieżąt, Sklepik z marzeniami, Dolores Claiborne, Pod kopułą, Dallas '63.
Z nowszych może się spodobać na przykład Billy Summers, sensacyjniak z obyczajem, długo się rozkręca ale na koniec miałem łzy w oczach ;) Dobry jest też Outsider, tutaj kryminalno-horrorowo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w So, 25 Październik 2025, 22:17:32
Fascynacja książkowym horrorem dawno za mną, poza Lovecraftem i gotycką grozą. Natomiast po latach to co wciąż mnie razi to stawianie na podium obok Kinga takich pisarzy jak Masterton czy Koontz. Może i King pozostaje w nurcie kultury popularnej, ale jednak ma znakomity warsztat, przywiązuje dużą wagę do budowania charakteru postaci, potrafi świetnie rozpisać relacje między nimi, zbudować na tej bazie znakomitą scenę grozy. Żaden Masterton czy Koontz się do tego nie umywa ze swoim pisarstwem kompletnie płytkim, wtórnym, sztampowym, przewidywalnym, gdzie cały wkład kończy się właściwie na jakimś najbardziej ogólnym pomyśle na powieść, który zwykle i tak wypala się już w pierwszym rozdziale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Nd, 26 Październik 2025, 02:45:06
Kolejna dawka wybranych komiksów - na początek obiecana Czarna Dziura, której nie będzie w nowym ABC Warriors:

Oceny staroszkolne:
2     - totalny chłam, od razu spalić komiks i pseudoartystę (rzadko daję, bo prawie każdy komiks jest coś wart).
2 +  - totalny chłam, od razu spalić komiks (rzadko daję, bo prawie każdy komiks jest coś wart).
3     - średnie komiksy, których jest większość, raz przeczytać i zapomnieć.
3 +  - średnie komiksy, których jest większość, raz przeczytać i zapomnieć (od oceny 3 różni się tym, że ma coś dobrego w sobie, lecz za mało, lepiej sprzedać dalej)
4     - dobry komiks do którego można kiedyś wrócić (można dodać do kolekcji)
4 +  - komiks, które się bardzo spodobał, lecz czuć, że nie do końca jest taki świetny lub czegoś mu brakuje do ideału (można dodać do kolekcji)
5     - świetny komiks, który powinien obowiązkowo zostać w kolekcji (bardzo rzadka ocena u mnie, średnio 1-2 komiksy na 100 przeczytanych dostają taką ocenę).

Oceny są wg mojego gustu, także bierzcie na to poprawkę, bo są różne gusta
(inaczej nie byłoby tyle różnych alkoholi na rynku).
Przykład: To co ja oceniłem na 3 plus, to ktoś inny może ocenić na 4 plus lub 5, bo bardziej lubi te klimaty, kreskę czy ogólnie artystę (i odwrotnie).

--------------------------------------------------

ABC WARRIORS - CZARNA DZIURA - 140 stron A4:

(https://i.postimg.cc/wtn1v8vz/abc-czarna-dziura.jpg) (https://postimg.cc/wtn1v8vz)

Science fiction z 2000AD Progs.
Równowaga czarnej dziury i białej dziury zostaje zachwiana.
Budzi to potężną istotę Monad.
Do akcji wkracza oddział robotów.
To tyle odnośnie fabuły - nie będę więcej zdradzać. Graficznie ładnie to wygląda rysowane przez Bisleya.
Polecam tym bardziej, że tego nie będzie w ABC Warriors - Wojna Volgańska.
To jest osobny komiks z fabułą, nie trzeba go czytać, by przeczytać ABC Warriors - Wojna Volgańska.

Ocena : 4 +

--------------------------------------------------

ALTOR - wydanie zbiorcze - 400 stron A4:

(https://i.postimg.cc/QK3VQQ14/altor.jpg) (https://postimg.cc/QK3VQQ14)

Fantastyka.
Niepewnie podchodziłem do tego komiksu - spodziewałem się czegoś w stylu Garażu hermetycznego, za którym średnio przepadam (nie mój klimat).
Ależ było moje zdziwienie jak zaczęło się bardziej w stylu Władcy Pierścieni i wyprawy po Kryształ Władzy.
Fantasy to to nie jest, bo potem dochodzi więcej science fiction, lecz przygoda jest w stylu Incala.
Cały czas coś się dzieje, nie ma miejsca na odpoczynek - komiks wciąga.
Do tego są bardzo ładne rysunki, które swoją zmienną kolorystyką przyciągają oko.
Aż się dziwię, że ten komiks miał tak słabą sprzedaż, a inne gorsze komiksy się wyprzedały.

Ocena: 4 +

--------------------------------------------------

RETRO - 4 (Krakers) - 180 stron A4:

(https://i.postimg.cc/HcpkjYg0/retro-4.jpg) (https://postimg.cc/HcpkjYg0)

Opowiadania, science fiction,grozy.
Kolejne Retro i kolejne opowiadania - tym razem 6 opowiadań.
Opowiadania są nierówne: 3 dobre i 3 średniaki.
Nie każdemu komiks może się spodobać, bo te średniaki graficznie wyglądają archaicznie.
Najciekawsze opowiadanie to zdecydowanie ostatnie i poszukiwanie niewidocznej planety w naszym układzie.
Ogólnie to lubię antologie opowiadań, bo zawsze są jakieś dobre, także czekam na kolejne Retro.

OCENA: 3 +

--------------------------------------------------

FUTURO DARKO - 116 stron A4:

(https://i.postimg.cc/0b701nV5/futuro-darko.jpg) (https://postimg.cc/0b701nV5)

Postapokaliptyczny.
Komiks polskiego autora Krzysztofa Nowaka kupiony przeze mnie z dwóch powodów: postapo i kreskę.
Kreska prosta, lecz ze szczegółami. Fajnie pokazane są rozległe tereny - na dwóch stronach A4 rozkładówki ze zniszczoną jakąś fabryką lub coś podobnego.
Na plus jest też fabuła: szukanie zbira, kawałek z robotem czy wielki wyścig - dużo tu się dzieje na tych 100 paru stronach.
Jako ciekawostkę podam, że warto dokładnie oglądać każdy kadr, bo jest tu wiele smaczków: typu Polmozbyt,polska gurom, itp.
Niestety są i minusy, lecz tylko dwa.
Nie lubię za bardzo gdy w komiksach pokazane są tak krwiście wybuchające części ciała, tak jak tutaj - na szczęście jest tego mało.
Drugi minus to ... chciałoby się więcej.
Komiks jest po prostu za krótki.
Do autora: niech popracuje trochę i zrobi z tego komiks z ilością 500 stron formatu A4 coś jak Mutafukaz, a kupię to nawet za 200 zł jak wyjdzie.
Bo tu widzę duży potencjał !

Ocena: 4

--------------------------------------------------

SCENKI Z ŻYCIA OSIEDLA - CAZA - 180 stron A4:

(https://i.postimg.cc/z3gnTpZF/scenki-z-zycia.jpg) (https://postimg.cc/z3gnTpZF)

Do komiksu podchodziłem niepewnie - tak do kupna jak i czytania, ponieważ cena jest dosyć niska jak za ten komiks.
Dostajemy komiks formatu A4, lecz ciut większego niż A4.
Są to opowiadania o koszmarach mieszkania w blokowisku.
Opowiadania są nierówne, tzn. dostajemy część średnich, część dobrych, ale jest też kilka bardzo dobrych.
Są ciekawe, bo autor ciągle zaskakuje: np. sąsiad słyszy hałasy sąsiadów u góry, lecz kto tam może hałasować, skoro on mieszka na ostatnim piętrze ?
Komiks warto przeczytać i wciąga, bo ciekawi to, czym może nas zaskoczyć kolejne opowiadanie.
A dla mieszkańców blokowisk lektura obowiązkowa, by wiedzieć na co uważać.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

SNOWPIERCER - TOM 1 - 116 stron A4:

(https://i.postimg.cc/v4BTtHgk/snowpiercer1.jpg) (https://postimg.cc/v4BTtHgk)

Komiks postapokaliptyczny, lecz tutaj poprzez bawienie się pogodą typu chemtrails - świat zamarzł (w komiksie mamy jako "broń klimatyczna", w filmie już jest chemtrails).
Ocalali schronili się w nowoczesnym pociągu z tysiącem wagonów, który jedzie przez całą kulę ziemską na zasadzie perpetum mobile.
Z przodu wagony mają bogacze, na samym końcu biedota.
Pomysł świetny, duży plus za kreatywność.
W tomie 1 Proloff i Adeline wędrują w kierunku przodu pociągu, bo chcą wiedzieć co jest w samym pociągu z przodu.
Znowu żołnierze prezydenta pociągu chcą ich do czegoś wykorzystać (nie będę pisał bo nie chcę spojlerować).
Komiks wciąga, ciekawi co będzie w kolejnych wagonach.
Końcówka zaskakuje i to bardzo. Polecam !

OCENA: 4 +

--------------------------------------------------

SNOWPIERCER - TOM 2 - 148 stron A4:

(https://i.postimg.cc/LJbXCKj6/snowpiercer2.jpg) (https://postimg.cc/LJbXCKj6)

Kolejny tom - 2 - i trochę inna historia, lecz ... tak naprawdę jest to kontynuacja, co okazuje się po jakimś czasie.
Pociąg Icebreaker jedzie przez całą kulę ziemską, lecz tu ludzie wysyłają zwiadowców.
Ludzie boją się że ich pociąg zderzy się ze Snowpiercerem, który także sunie po po torach gdzieś na Ziemi.
Wciąga podobnie jak tom 1.

OCENA: 4

--------------------------------------------------

SNOWPIERCER - TOM 3 - 228 stron A4:

(https://i.postimg.cc/06KNhWC3/snowpiercer3.jpg) (https://postimg.cc/06KNhWC3)

Tom 3 to kontynuacja tomu 2 - tu ludzie chcą przetrwać po sytuacji, która zdarzyła się na końcu tomu 2.
Jest ciekawie do pewnego momentu, bo potem już nie podobały mi się pomysły scenarzysty (gorsza druga połowa).
Komiks dłuższy, lecz przez słabsze pomysły nie za fajnie mi się to czytało.
Mimo tego i tak będę czekał na kolejne tomy Snowpiercera, bo komiksy z tej serii piszą różni scenarzyści (artysta na szczęście jest ten sam - Rochette).
Polecam całą serię, bo warto to przeczytać.

OCENA: 3 +

--------------------------------------------------

THE TEN-SECONDERS - 218 stron:

(https://i.postimg.cc/VrjkkJpB/ten-seconders.jpg) (https://postimg.cc/VrjkkJpB)

Science fiction.
Komiks z początku wydawał się być o herosach, lecz to nie byli herosi jak w marvelu czy DC - lecz Bogowie !
Bogowie przybyli na Ziemię by być dobrymi dla ludzi, lecz po czasie kazali sobie służyć, bo chcieli rządzić ludźmi.
I tu zaczęła się wojna, w której zginęło większość populacji Ziemii.
Ten seconders to z kolei ruch oporu z Anglii, jak i określenie ten seconds na to, że nikt nie wytrzyma więcej sekund w starciu z Bogiem - bo giną.
To tyle wstępu - teraz fabuła:
Malloy, Jen, Harris i tajemniczy Naukowiec wyruszają do Ameryki, by znaleźć sposób na zabicie Bogów.
Bogowie to 3-5 metrowe istoty, lecz na początek trafiają na Boga Damage, który wygląda na Hulka wśród Bogów.
Jak się zakończy to starcie ? Czy dotrą do Ameryki ?

Co do komiksu - podchodziłem do niego z rezerwą jak zobaczyłem, że znowu tu są herosi.
Czułem też że to będzie inny komiks, znając angoli i ich komiksy z 2000AD Progs, które lubię.
Dobrze że się nie pomyliłem, bo komiks jest epicki - przypomina trochę Yiu.
Komiks podzielony jest na 4 rozdziały.
Wydawać się może, że im dalej będzie się czytać to będzie gorzej - lecz tu można się pomylić i to bardzo.
Trzeci rozdział mocno zaskakuje, bo Naukowiec ...
I to tyle, komiks polecam a sam się zastanowię czy nie kupić polskiej wersji do kolekcji bo naprawdę warto.
Tylko czy moje szafki i półki to wytrzymają, lecz to jest pytanie na kiedy indziej.

OCENA: 4 +

--------------------------------------------------


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 26 Październik 2025, 02:33:27
W topie na pewno Bastion, To, Christine, Cmętarz zwieżąt, Sklepik z marzeniami, Dolores Claiborne, Pod kopułą, Dallas '63.
Z nowszych może się spodobać na przykład Billy Summers, sensacyjniak z obyczajem, długo się rozkręca ale na koniec miałem łzy w oczach ;) Dobry jest też Outsider, tutaj kryminalno-horrorowo.
Outsidera i Billego Summersa sprawdzę. Z tych starszych nie czytałem Dallas 63 i Pod Kopułą. Przyjdzie ich pora, ale przeraża mnie ilość stron. Oglądałem serial Pod kopułą i strasznie mnie wymęczył.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kenji w Nd, 26 Październik 2025, 08:30:36
Outsidera i Billego Summersa sprawdzę. Z tych starszych nie czytałem Dallas 63 i Pod Kopułą. Przyjdzie ich pora, ale przeraża mnie ilość stron. Oglądałem serial Pod kopułą i strasznie mnie wymęczył.

Jeszcze ode mnie taki offtop

Dallas 63 - ulubiona , najlepsza książka Kinga

Pod kopułą - nie dotrwałam do końca ….
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w Nd, 26 Październik 2025, 10:08:28
Serial Pod kopułą bardzo słaby, 1 sezon jeszcze ok bo trzymał się w miarę książki, potem już twórcy zaczęli tworzyć jakieś swoje niestworzone i mega słabe rzeczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 26 Październik 2025, 14:31:17
Pod kupułą to chyba jedna z tych słabszych Kinga. Zrzyna z siebie samego, z Bastionu właśnie, i bodajże ze Strefy Mroku. I rozwiązanie akcji, jakby Spielberg na kwasie i bez formy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 26 Październik 2025, 14:37:52
Może założycie osobny wątek i tam sobie popiszecie o Kingu?
Ten jest o przeczytanych komiksach przypominam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 26 Październik 2025, 18:09:49
Serial Pod kopułą bardzo słaby, 1 sezon jeszcze ok bo trzymał się w miarę książki, potem już twórcy zaczęli tworzyć jakieś swoje niestworzone i mega słabe rzeczy.
Pierwszy sezon pod kopułą mi się podobał. W dalszych sezonach udziwniano fabułę chyba na siłę i nie dało się tego oglądać. Jeżeli książka jest bardziej w klimacie pierwszego sezonu to bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 26 Październik 2025, 18:30:30
mi tez, ale potem opadlem i nie ciekawilo mnie co dalej...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 26 Październik 2025, 20:09:38
(https://i.ibb.co/KjBZS5mw/john-constantine-hellblazer-znak-cierpienia-tom-1.png)

Simon Spurrier, Aaron Campbell i inni – "Sandman Uniwersum: John Constantine, Hellblazer – tom 1: Znak cierpienia"


"Sandman Universe" tak sobie falami powraca i dogorywa, ale od początku nie zdobyło dużego zainteresowania, a wchodzące w jego skład tytuły nie cieszę się wielką estymą – nic zresztą dziwnego, bo poziom zazwyczaj prezentują średni. Trochę inaczej jest w przypadku 12-zeszytowej serii "John Constantine, Hellblazer" napisanej przez Simona Spurriera, która jest dosyć ceniona i chyba jako jedyna wywołała wśród odbiorców jakiekolwiek emocje. Z racji, że już jakiś czas temu skończyłem czytać run Careya w oryginalnym "Hellblazerze", stwierdziłem, że pora zabrać się za kolejną interpretację, zanim jednak cofnę się do epoki Paula Jenkinsa, nadrobię wspołcześniejszą odsłonę Spurriera.

Występujący tu John to nie ten sam bohater, którego znamy z klasycznej serii Vertigo, a jego alternatywna wersja, choć jej korzenie tej klasyki sięgają – przed lekturą Spurriera warto zapoznać się z pierwszymi "Księgami Magii" Gaimana, bo ten Hellblazer bardzo ładnie do nich nawiązuje, co ma miejsce w rozpoczynającym tom one-shocie "The Sandman Universe Presents: Hellblazer". To tutaj rusza cała intryga, a jej kontynuacja rozgrywać się będzie w regularnych zeszytach, zaś na rozwiązanie trzeba będzie jeszcze poczekać. Poza tym dostajemy jeden z numerów "Ksiąg Magii" Kat Howard, w którym pojawia się Constantine, a także 6 odcinków, czyli dokładnie połowę serii głównej.

Optymistyczne przyjęcie tej odsłony Hellblazera spowodowało, że oczekiwania miałem raczej wysokie, jednak sam komiks nie do końca je spełnił, bo poziom trochę się waha i póki co nie podzieliłem zachwytu nad scenarzystą. Natomiast otwierający one-shot jest naprawdę dobry. Jak wspomniałem fajnie odnosi się do wydarzeń z Gaimana, w udany sposób wprowadza też tę wersję Johna do linii fabularnej z "Sandman Universe". Ale przede wszystkim stanowi interesującą opowieść – z właśnie takim Constantinem, jakiego lubię, na pozór cynicznym, a jednocześnie mierzącym się z własnym poczuciem winy i byciem nieustannie stawianym w obliczu niełatwych moralnie wyborów. Historia nastroiła mnie mocno pozytywnie i z ochotą zabrałem się za ciąg dalszy, aczkolwiek zeszyty regularnej serii uważam już za nierówne.

Początek jest fajny – zaczynamy mroczną, osadzoną w brutalnej miejskiej rzeczywistości fabułą, gdzie czarna magia miesza się z wojnami gangów. Ma to dosyć oryginalny klimat i zachęca do śledzenia kolejnych rozdziałów. Momentami rozwój wypadków przestawał mnie kupować, niemniej to nadal porządne otwarcie. Niestety historia zaprezentowana w dwóch następnych numerach mocno mnie zirytowała. Jest utrzymana w nieco parodystycznym tonie, jednak za dużo tu było tej zgrywy, poza tym był to humor na zasadzie, że Constantine’a ścigają żywiołaki zrobione z gówna czy opowiedziana w dialogach historia o Piczogremlinie, który jednemu z bohaterów odgryzł niegdyś jądro… No męcząca to była lektura, w dodatku czuć było w niej jakieś dziwne homoerotyczne napięcie. Na szczęście ostatni zeszyt w zbiorze wraca do cięższego klimatu i tonalnie jest zbliżony do pierwszych trzech. Sam w sobie też jest naprawdę solidnym odcinkiem, choć tematycznie odtwórczym w stosunku do wcześniejszych, co nie najlepiej rokuje, biorąc pod uwagę, że powtarzalnie robi się już na starcie. W ogóle po skończonej lekturze mam wrażenie, że w "Hellblazera" Spurriera motywem przewodnim i źródłem wszelkiego zła, z jakim mierzą się postacie, jest rasizm. Średnio przekonuje mnie również dziewczyna stojąca na bramce w londyńskim klubie, która każdemu bandziorowi potrafi spuścić łomot.

Za stronę graficzną odpowiadają trzy nazwiska, z czego najbardziej kojarzony z serią jest Aaron Campbell. W tym tomie spod jego ręki wyszły ilustracje do czterech numerów i muszę przyznać, że prezentują się całkiem atrakcyjnie – jego kreska umiejętnie uchwyca przemoc czy nadnaturalne zjawiska, jest mroczna i mocno horrorowa. Nie mniej przyciągające uwagę są bogate kadry tworzone przez Marcio Takarę, odpowiedzialnego za rysunki z one-shota. Natomiast słabiej podszedł mi styl Matíasa Bergary (być może także dlatego, że zilustrował najmniej ciekawą część opowieści), który wydał mi się zbyt karykaturalny i kreskówkowy.

Kompletności dodaje wspomniany odcinek "Ksiąg Magii" Kat Howard z gościnnym udziałem Johna. Jak na ten tytuł jest to solidny zeszyt, tak pod kątem scenariusza, co rysunków – można go znaleźć również w trzecim tomie zbiorczego wydania tamtej serii, choć jest to rzecz bardzo słaba, więc nieszczególnie warta inwestycji.

Całość zostawiła mnie z mieszanymi odczuciami – równocześnie widać tu sporo potencjału i zalążki interesujących motywów, a szata graficzna przykuwa wzrok, ale tematycznie jest nudno, a za dużo fragmentów było dla mnie nieprzekonujących lub wprowadzonych na siłę. Jak na razie dostrzegam tu więcej wspólnego z poziomem, wokół którego zwyczajowo oscylują składowe "Sandman Universe", niż z klasycznymi komiksami o Constantinie. Sięgnę oczywiście po tom drugi (wielkimi krokami zbliża się też kolejna seria Spurriera poświęcona temu bohaterowi) i mam nadzieję, że jeszcze zmienię zdanie, bo 6 zeszytów to jednak mało reprezentatywna próba – aczkolwiek fakt, że to już połowa niezbyt przychylnie mnie nastraja.


Na ten moment poniżej oczekiwań – 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 02 Listopad 2025, 13:04:40
Futuro Darko

Komiks przypomina filmy klasy B, C, a momentami i Z. Jest pełen humoru, absurd goni absurd, krew tryska na prawo i lewo. Ja ubawiłem się jak prosie! Kocham te wszystkie polskie smaczki i graffiti (roześmiałem się na cały głos jak zobaczyłem napis na temat ZUS-u). Dialogi są rewelacyjne, bohaterowie niesamowicie ciekawi, fabuła to czyste złoto. Komiks niestety posiada poważną wadę - jest zdecydowanie za krótki. Chcę więcej – i to natychmiast! Koniecznie muszę poznać dalsze losy braci Brońskich i przede wszystkim Doktora Tornado.

Ocena: 8/10

Zbłąkane kule 1-3

Sięgając po Zbłąkane Kule, kompletnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Miałem nadzieję, że będzie przypominać mi serię Criminal, którą bardzo lubię. Już pierwszy zeszyt utwierdził mnie w przekonaniu, że to coś zupełnie innego.

Dzieło Davida Laphama to momentami dziwna, abstrakcyjna, szalona, nieprzyjemna, brutalna, a momentami wręcz przegięta, a przy tym bardzo wciągająca lektura. Jej największą siłą są bohaterowie. Większość z nich jest niejednoznaczna. Często mają skłonności do agresji, buntują się przeciwko rodzicom albo systemowi, ale jednocześnie mają w sobie jakiś mały pierwiastek dobra, dzięki czemu ich losy naprawdę mnie obchodziły. Często im kibicowałem, nawet gdy robili rzeczy moralnie wątpliwe.

Bardzo spodobała mi się nielinearna konstrukcja fabuły. Nawet najmniejsze błędy czy przypadkowe decyzje mają konsekwencje, które odbijają się echem w dalszych wątkach. Postacie, które początkowo pojawiają się gdzieś w tle, po chwili stają się centralnymi bohaterami kolejnych historii. Widać, że scenariusz został precyzyjnie przemyślany — pozornie niezależne opowieści z czasem łączą się w spójną całość.

Nie do końca przekonała mnie warstwa graficzna. Kreska Laphama dobrze współgra z tonem opowieści, ale momentami brakowało mi większej ilości detali i dopracowania tła. Nie jestem też fanem czarno-białej estetyki, choć przyznam, że w tym przypadku pasuje ona do ponurego klimatu serii. Ogólnie warstwa wizualna jest poprawna — spełnia swoje zadanie, choć nie zachwyca.

Komiks zdecydowanie polecam. Ja przeczytałem trzy tomy jeden po drugim, ale musiałem robić sobie przerwy ponieważ „Zbłąkane Kule” nie należą do lekkich historii. To brutalna, pesymistyczna opowieść, pełna przemocy, brudu, a większość historii...raczej nie kończy się happy-endem.

Ocena: 8/10

Marvel Zombies tom I

Muszę przyznać, że Marvel Zombies pozytywnie mnie zaskoczyło. Nie spodziewałem się po tym tytule niczego więcej niż komiksowej ciekawostki, a dostałem historię, która zaskakuje pomysłowością i czarnym humorem. Dawno w Marvelu nie czytałem czegoś tak świeżego i bezpretensjonalnego.

Największe wrażenie zrobiła na mnie opowieść autorstwa Roberta Kirkmana. Pojedynek z Silver Surferem, a później z samym Galactusem, to czysta komiksowa jazda bez trzymanki. Kirkman bawi się konwencją superbohaterską w najlepszy możliwy sposób.

Historia, napisana przez Marka Millara, również trzyma poziom, a losy Fantastycznej Czwórki i ich odpowiedników z alternatywnego uniwersum trzymały w napięciu.

Całość czyta się błyskawicznie, a ilustracje świetnie oddają mroczny, groteskowy klimat tego świata. Marvel Zombies to idealna pozycja na jesienny wieczór – zwłaszcza jeśli lubicie makabryczne poczucie humoru i rozkładających się (często pozbawionych kończyn albo części mózgu) superbohaterów.

Ocena: 7,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 03 Listopad 2025, 18:58:46
Tablica Wenus

Cóż to była za intelektualna pyszność 😋 przeczytałem na raz, nie mogąc się oderwać. Pierwsze skojarzenie to filmy Woody Allena, gdzie akcję filmu budują dialogi. Komiks stoi opowieścią i tym jak jest snuta, intelektualny odnoszący się do dzieł kultury, a najbardziej do Biblii. Pomimo wydawałoby się poważnych wątków, czyta się zaskakująco lekko, przyjemnie, wiele tropów jest łatwych do podjęcia. Świat przedstawiony wiarygodny i na czasie, wchodzi jak masło, elementy cyberpunkowe widoczne bardziej w warstwie graficznej niż fabularnej. Z pewnością tytuł przystępniejszy niż CE. Mamy tutaj dodatkowy smaczek - te same postaci co w CE - autor wspomina o tym w wywiadach, że "najmuje" swoich bohaterów, jak aktorów.

Myślę, że ten komiks ugruntuje nazwisko Roosvelta na naszym rynku i udowodnił, że CE to nie był przypadek - wypieszczony brylant. Liczę, że zostaną wydane wszystkie dzieła tego autora. Fakt, że praktycznie nic nie mówi się o Roosvelcie i jego komiksach, sprawia, że czuję się trochę jakby należał do tajemnego bractwa, być może podobnego jak to z Tablicy Wenus 😀
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 03 Listopad 2025, 19:29:32
Myślę, że ten komiks ugruntuje nazwisko Roosvelta na naszym rynku i udowodnił, że CE to nie był przypadek - wypieszczony brylant. Liczę, że zostaną wydane wszystkie dzieła tego autora. Fakt, że praktycznie nic nie mówi się o Roosvelcie i jego komiksach, sprawia, że czuję się trochę jakby należał do tajemnego bractwa, być może podobnego jak to z Tablicy Wenus :)

Elity Roosvelta nie lubią* ;)

Przypomnę tylko, że komiksem roku 2024 Nowej Fantastyki został "Człowiek cel" :D :D

*
Spoiler: PokażUkryj
 uprzedzając atak @holcmana to słowa samego Roosvelta z Białogardu ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Wt, 04 Listopad 2025, 09:14:03

Elity Roosvelta nie lubią* ;)

Przypomnę tylko, że komiksem roku 2024 Nowej Fantastyki został "Człowiek cel" :D :D

*
Spoiler: PokażUkryj
 uprzedzając atak @holcmana to słowa samego Roosvelta z Białogardu ;)


A nie jest tak, że mało się mówiło, bo była mała dostępność i dosyć wysoka cena? Przecież ci którzy nabyli mogli o tym pisać, więc czemu nie pisali? BTW "Człowiek cel" bardzo ok
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 04 Listopad 2025, 09:51:49
A nie jest tak, że mało się mówiło, bo była mała dostępność i dosyć wysoka cena? Przecież ci którzy nabyli mogli o tym pisać, więc czemu nie pisali? BTW "Człowiek cel" bardzo ok

No CC ok, ale nie żeby zdobywać nagrodę na komiks roku największego (i jedynego w sumie) pisma o fantastyce. To tylko ciut lepiej napisane superhero, nic ambitnego czy nowatorskiego.

O CE na forum dużo było pisane pamiętam po premierze, wygrał też głosowanie na komiks roku, więc pretensje ewentualne gdzie indziej kieruj.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Wt, 04 Listopad 2025, 14:02:09
Jim Cutlass 1 i 2 - bardzo w porządku. Pierwsze dwie części bardzo mi się podobały, kolejne już nieco mniej, bo pojawiły się elementy nadprzyrodzone, które niekoniecznie pasują mi w realistycznym westernie. Ale nadal dobrze się to czyta, jeśli ktoś lubi westerny, to Cutlassa umieszczam po stronie tych, które warto.

Darkness 1 i 2 - miałem nie brać, ale się złamałem. Trochę dlatego, że chciałem wiedzieć o co tyle szumu, a trochę dlatego, że mam gdzieś gry na podstawie tego komiksu, a jeśli miałbym kiedyś w nie zagrać, to chciałbym znać oryginał. Cóż mogę powiedzieć, potwierdziły się najgorsze obawy. Wyjątkowo brzydką stroną graficzną (Silvestri) widziałem jeszcze przed zakupem, natomiast z przykrością stwierdzam, że fabuła jej dorównuje. Nie chcę pisać, że to najgorsza rzecz, jaką czytałem, bo czytałem gorsze, ale ujmę to tak - Darkness pokazuje, że superbohaterskie komiksy z Marvela i DC to w sumie ambitna literatura. Unikać.

Hunter Killer - zmasakrowany lekturą Darkness sięgnąłem po Hunter Killer bez zbytnich oczekiwań i pełne zaskoczenie. Świetnie się czytało. Jak się podobało Planetary Ellisa, to Hunter Killer też podejdzie. Przeczytałbym dalszy ciąg. Polecam.

Stone - to mógł być ciekawy komiks, ale skończył się, zanim się zaczął na dobre. Jakby dodać do Nieśmiertelnego trochę fantasy to by wyszło mniej więcej to, co w Stone. Nieźle się czytało, ale poczucie, że to powinno być dużo dłuższe dominuje i w konsekwencji mam poczucie, że to niekompletny produkt.

Afrodyta IX - bardzo dobry rozrywkowy komiks postapo-science-fiction. Świetnie się czytało, warstwa graficzna na plus, mocne zaskoczenie na plus, warto, polecam.

Safari na plaży - przeczytałem bo Kinderland to świetny komiks. Ale Safari na plaży jest bardzo słaby. Unikać.

Znam cię - kapitalna okładka, początkowo graficznie komiks intryguje, później nieco nuży. Fabuła natomiast zupełnie mnie nie zainteresowała, nie czułem żadnych emocji, jak dla mnie zbyt odjechana, żebym się wciągnął.

Miller & Pynchon - parę śmieszniejszych momentów, ale całość niezbyt interesująca, nie wywołuje większych emocji.

A niech cię Tesla - kapitalny komiks. Świdziński nie dość że jest mistrzem, jeśli chodzi o warstwę graficzną (ha ha, ale serio, patyczaki są świetne), to jest przede wszystkim kapitalnym scenarzystą. Trzeci jego komiks jaki przeczytałem i trzeci kompletny, od początku do końca wie, co chce opowiedzieć. Finał poprzez kontrast sytuacji z implikacjami tego co stało się wcześniej jest absolutnie przezabawny. Bardzo polecam, komiks zostanie na mojej półce, moim zdaniem lepsze niż Festiwal czy Brzask (choć to inny typ komiksu, więc trudno o porównanie).

Warpaint - Walka. I w sumie tyle. Niezbyt interesująca.

Pets - kolejna wczesna Mandioca. Bardziej interesujące niż Warpaint, ale w sumie zgrane motywy, a przy tym dość chaotycznie. Chyba szkoda czasu, ale jak ktoś trafi na ten komiks w odpowiednim nastroju, to może z niego wyciągnąć więcej.

Favela w kadrze - bardzo dobry komiks, w sumie biograficzny. Bardzo mi się podoba warstwa wizualna, dobrze napisany i interesujący. Jak ktoś lubi komiksy obyczajowe, to Favelę powinien mieć. Zdecydowanie ciekawsze niż np. Rio od NSC. Polecam, dobry towar.

Kocia skórka - a tutaj niestety komiks dużo słabszy, przede wszystkim dlatego, że bardzo hermetyczny i chaotyczny. Świetnie narysowany, ale poza tym to głównie dla miłośników Ameryki Południowej. Favela dużo, dużo ciekawsza i lepsza.

Imaginarium zbiorowe - Historia rzeczywiście odjechana, a od strony graficznej jest nieźle. Co z tego, skoro niezbyt mnie ten komiks zainteresował, żadnych emocji nie wzbudził.

Koszmary - bardzo poprawny komiks dla miłośników prozy Lovecrafta.

Labirynt - bardzo fajny komiks, z dość przewidywalną historią (choć ja obstawiałem, że główny bohater jest rakiem, który będzie się musiał poświęcić dla Nico, ale to dlatego, że liczyłem na nieco mocniejszy twist). Całość bardzo dobrze się czyta i trzyma w napięciu. Ocena pozytywna.

Niebieskie pigułki - bardzo dobrze napisany komiks, dobra historia. Nie czułem większych emocji, a mimo to dostrzegam jakość. Jednak dość hermetyczna sytuacja głównych bohaterów powoduje, że nie czuję tutaj uniwersalności, dla której mógłbym wrócić. Ale sam komiks bardzo dobry.

Oleg - równie dobrze jak wyżej, nadal chyba w sumie autobiograficznie, komiks o życiu. Nic nadzwyczajnego, dla mnie za mało emocji, ale dobrze się czyta.

Frank Cappa - świetna i w większości mocna rzecz, choć nierówna. Afryka (zwłaszcza trzecia historia) i Nikaragua, a także miasteczko rodzinne - świetne (miasteczko może nieco mniej). Fajnie też zapowiadał się Afganistan. Wszystkie te komiksy łączy to, że są czarno białe. A kolorowe - Brazylia i Wietnam oceniam o pół stopnia niżej, ale też bardzo dobre. Moim zdaniem Frank Cappa przebija Erniego Pike'a. Nie wiem czy dobrze oddam tę różnicę, ale Ernie Pike to tak jakby opowiadanie historii (lepszych bądź gorszych) zasłyszanych czy wymyślonych, a Frank Cappa to opowiadanie historii doświadczonych. Po drugie, mam wrażenie, że Frank Cappa unika taniego moralizatorstwa, co szczególnie widać w kwestii Wolności. No i mocny jest ten motyw z Afryki ze spotkaniem bohatera. To jest jeden z najlepszych komiksów Lostów, każdy czytelnik poważniejszej literatury powinien go docenić. Bardzo polecam.

RG 1 i 2 - o policyjnej robocie (we Francji). Fajne, autentyczne (autor jest policjantem), fajnie narysowane (Peeters). Dobra rzecz, szkoda że nie było więcej. Polecam.

Wielki Escapo - słabiutkie, zupełnie niczym nie zainteresowało, żadnych emocji poza znudzeniem. Jedynie strona graficzna na plus.

Yorgi 1-6 - mam tutaj drobny problem, ponieważ z jednego strony to bardzo fajna seria komiksowa, z alternatywnymi światami (każda dylogia to inna rzeczywistość, choć są powiązania). Ciekawe, fajne pomysły itd., w sumie wszystko jest. Ale z drugiej strony chciałem Yogiego takiego jak w tomach 1 i 2 czyli science-fiction które "Dorównuje Funky'emu", "następca Funky'ego". I z jednej strony to co zaserwowali autorzy jest bardzo dobre, ale miałem apetyt (i obietnicę!) na coś innego. Niezależnie od tego - polecam, zwłaszcza że mam wrażenie, że Yorgi nie otrzymał dostatecznie dużej atencji, a powinien stać wśród najlepszych cykli polskiego komiksu. Ostatnia strona tomu 4 piękna.


edit:
zapomniałem od dwóch rzeczach.

Punisher - Dziennik wojenny - fajnie się czytało. Może nie tak dobrze, jak Punisher MAX Ennisa, ale zaskoczyło mnie to, jak w porządku to było. Fajny papier.

Fragmenty chaosu - a to było bardzo słabe. Krótkie historyjki, gdzie kolejna w jakiś sposób wypływa z poprzedniej. Niezbyt ciekawe.

edit 2:
no i zapomniałem o jeszcze jednym.

Alack Sinner 1 i 2 - to przede wszystkim komiks obyczajowy, a nie kryminał noir (kryminał to połowa 1 tomu). Bardzo mi się podobało, ale jak na komiks obyczajowy brakło mi czegoś mocniejszego, żebym chciał kiedyś do tego wrócić. Aha, ogromny minus ;) za babola w tekście piosenki Lou Reeda, to chyba zarzut do autora, a nie Mandioci. No ja cię, przecież tam jest "Hey babe, take a walk on the wild side" a nie "hey baby". Są świętości, na których szarganie nie ma zgody. Kawał świetnego komiksu, ale jak ktoś czeka na kryminał, to się rozczaruje. Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Wt, 04 Listopad 2025, 15:17:24
No CC ok, ale nie żeby zdobywać nagrodę na komiks roku największego (i jedynego w sumie) pisma o fantastyce. To tylko ciut lepiej napisane superhero, nic ambitnego czy nowatorskiego.

O CE na forum dużo było pisane pamiętam po premierze, wygrał też głosowanie na komiks roku, więc pretensje ewentualne gdzie indziej kieruj.

ale ja nie mam żadnych pretensji, ja się nawet tym komiksem nie interesowałem. odnoszę się do stwierdzenia wyżej, że się z jakiegoś powodu o tym wiele nie pisało
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Wt, 04 Listopad 2025, 18:39:44
NOTTINGHAM - bardzo lubię i doceniam, gdy w ciekawy sposób przekształcane są znane już legendy, mity i opowieści historyczne. Ważne, aby to zrobić z głową i z intrygującym zamysłem. W przypadku opisywanego tytułu autorzy dokonali pewnej volty w opowieści o Robin Hoodzie. Pomysł wyjściowy był całkiem dobry, niestety nie otrzymał odpowiedniego wsparcia w fabule. Postacie również zawodzą, gdyż są bardzo jednowymiarowe i ich losy był mi obojętny. Szkoda bo była szansa na ciekawy tytuł, a otrzymaliśmy ot solidny graficznie frankofon.

TYTANI kolejny już na naszym rynku tytuł autorstwa Istina, który coraz śmielej wchodzi w scenopisarskie buty Dufaux. Pomysł wyjściowy jest ciekawy oto w oparciu o mitologię gracką, tworzone są nowe opowieści z nieznanymi bohaterami, a właściwie bohaterkami. W pierwszym tomie od wydawnictwa Scream Comics wstawiono dwie opowieści : pierwsza o Spartance Iris znakomitej wojowniczce, a druga o Azji znakomitej zabójczyni. Główne postacie jak można się domyślać pisane są według jednego schematu i różnice między nimi są dość toporne. Niemniej otrzymuje całkiem ciekawe opowieści okraszono solidną kreską. Można się przy tym dobrze bawić, ale też nie ma co liczyć na wodotryski. Ot takie 6,5 na 10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 05 Listopad 2025, 09:28:22
(https://gildia.pl/media/catalog/product/cache/57b8e234991f6234dda7ae3007d3556c/k/o/kopista-bartleby.webp)
Kopista Bartleby, czyli opowieść o Wall Street - Nowość od wydawnictwa Los Kraba. Mój stosunek do twórczości Munuery znacie - bardzo lubię tego autora. Zauroczeni mnie oczarowali, śledziłem z ciekawością przygody małej Navis, więc z wielką ochotą zabrałem się za tę pozycję. Jest to dość krótki tomik, raptem 70 parę stron, z czego część zajmują "całostronne" lub dwustronne ilustracje. Powoduje to, że całość połyka się naprawdę bardzo szybko. Warstwa wizualna to Munuera na wysokim poziomie. Wielką radość sprawia mi oglądanie jego prac, każdemu szczerze polecam. Natomiast warstwa fabularna... Tu jest dopiero ciekawie. Jest to adaptacja opowiadania Hermana Melville’a, która po zakończonej lekturze nie pozwala "wyjść" z komiksu. O co tak naprawdę chodzi? Jakie są prawdziwe motywacje tytułowego kopisty? Co wydarzyło się, że w pewnym momencie "Wolałby nie"? Obserwowanie reakcji jego szefa jest też bardzo ciekawe. Jak zareagować na kogoś, kto... po prostu... "woli nie"? Komiks nie daje na te pytania odpowiedzi, świadomie zostawiając czytelnikowi miejsce na własne przemyślenia.
Nie mogę się doczekać dalszych prac Munuery, Los Kraba coś przebąkiwał o kolejnych jego adaptacjach, na co czekam z niecierpliwością!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zawsze_spóźniony w Śr, 05 Listopad 2025, 11:18:17
Saint-Elme tomy od 1-5 cała seria

„Saint-Elme” to fikcyjna, górska miejscowość słynąca ze źródlanej wody. Właśnie do niej, pewnego dnia przypływa detektyw Franek. Wraz ze swoją asystentką Dombre szukają zaginionego od trzech miesięcy mężczyzny. Tak rozpoczyna się szalona opowieść o korupcji panującej w tym mieście, ambicjach dwójki rodzeństwa, porwaniu, duchu, i zmutowanych żabach. Wiem jak to wszystko brzmi i dlatego też po przeczytaniu pierwszego tomu, obiecałem sobie poczekać z lekturą, gdy będą posiadał już całość. Niedawno rozpocząłem czytanie i każdego dnia raczyłem się jednym tomem przed snem. To były bardzo udane wieczory. Jest w tej opowieści trochę z klimatu serialu „Fargo”, gdzie zwykli ludzie planują, a następnie popełniają zbrodnie. Niby wszystko dokładnie zaplanowali i skrupulatnie zrealizowali, a i tak wszystko idzie nie tak. To jedna z tych historii gdzie mamy do czynie z kilkoma z pozoru niepowiązanymi wydarzeniami. Niektóre są nawet dość dziwne. Inne z kolei dość brutalne. Jednak od pewnego momentu wszystko idealnie się zazębia i wskakuje na swoje miejsce. Po lekturze całości dociera do nas jak pięknie od samego początku to wszystko zostało zaplanowane. Jak poszczególne fragmenty zostały z precyzją rozplanowane. Zdecydowanie warto było się zapoznać z ta serią i wam serdecznie polecam to samo.

Osobnym punktem, na który warto zwrócić uwagę jest strona graficzna tej serii. Prace Fredericka Peetersa znam od czasu „Niebieskich pigułek”, później „RG”, „Lupus”, „Aama” i aktualnie omawiana seria. Autor ten ma bardzo wyrobioną i charakterystyczną kreskę, którą mam wrażenie jestem w stanie bez problemu rozpoznać. Na przestrzeni tych wszystkich lat mam również wrażenie jakby stała się ona bardziej szczegółowa, a same kadry lepiej rozmieszczone i zagospodarowane. Dzięki czemu bardzo przyjemnie czytelnikowi płynie się po jego opowieściach. Natomiast to co bardzo przykuło moją uwagę w omawianych komiksach to ich kolory. Bardzo dużo na stronach jest takich intensywnych kolorów jak niebieski, czerwony lub zielony przez co cała opowieść nabiera takich transowych klimatów. Idealnie to również oddaje klimat tych bardziej szalonych fragmentów tej opowieści. Widzę w tych kolorach taką kwintesencję komiksowości. Bo w sumie po co rysować noc w czerni i odcieniach szarości jak w rzeczywistości, skoro można ją ukazać w odcieniach niebieskiego i czerwieni. Jest okazja zaszaleć to zróbmy to!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 08 Listopad 2025, 23:19:38
Wszystkim, ktorzy chwala Sezon Spadajacych Gwiazd, przybijam piatke i podpisuje sie pod tym obiema rekami. Niby zwykla historia — perypetie grupy zapalencow zakochanych w koszykowce — ale napisana z taka lekkoscia i pasja, ze wciaga bez reszty. Choc kosz gra tu pierwsze skrzypce, tak naprawde stanowi jedynie tlo dla opowiesci o dorastaniu, marzeniach i sile przyjazni. Akcja osadzona jest w Polsce poczatku lat 2000, fajnych czasach sprzed ery smartfonow i mediow spolecznosciowych. Czuc tu luz, autentycznosc i ogromna pasje, okraszona nuta melancholii. Autor swietnie zongluje emocjami, potrafi wzruszyc i rozbawic na jednej stronie. To komiks gleboki, prawdziwy i zostajacy w glowie na dlugo. Jeden z najlepszych, jakie mialem okazje przeczytac w tym roku. Goraco polecam i daje zasluzona dyszke!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Nd, 09 Listopad 2025, 01:01:56
Recenzje ostatnio przeczytanych komiksów (nie tylko po polsku):

Oceny staroszkolne:
2     - totalny chłam, od razu spalić komiks i pseudoartystę (rzadko daję, bo prawie każdy komiks jest coś wart).
2 +  - totalny chłam, od razu spalić komiks (rzadko daję, bo prawie każdy komiks jest coś wart).
3     - średnie komiksy, których jest większość, raz przeczytać i zapomnieć.
3 +  - średnie komiksy, których jest większość, raz przeczytać i zapomnieć (od oceny 3 różni się tym, że ma coś dobrego w sobie, lecz za mało, lepiej sprzedać dalej)
4     - dobry komiks do którego można kiedyś wrócić (można dodać do kolekcji)
4 +  - komiks, które się bardzo spodobał, lecz czuć, że nie do końca jest taki świetny lub czegoś mu brakuje do ideału (można dodać do kolekcji)
5     - świetny komiks, który powinien obowiązkowo zostać w kolekcji (bardzo rzadka ocena u mnie, średnio 1-2 komiksy na 100 przeczytanych dostają taką ocenę).

Oceny są wg mojego gustu, także bierzcie na to poprawkę, bo są różne gusta
(inaczej nie byłoby tyle różnych alkoholi na rynku).
Przykład: To co ja oceniłem na 3 plus, to ktoś inny może ocenić na 4 plus lub 5, bo bardziej lubi te klimaty, kreskę czy ogólnie artystę (i odwrotnie).
--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/8FsvWzth/spider-epic7-przyklady.jpg) (https://postimg.cc/8FsvWzth)

AMAZING SPIDER-MAN - EPIC COLLECTION 7 - PLAGA PAJĄKOBÓJCÓW - 424 strony:

Kolejna dawka przygód pająka.
Pierwsza przygoda to współpraca z DR Strange i wydawać by się mogło, że będzie to słaby początek.
Nic bardziej mylnego - na ich drodze staje nekromanta !
Moim zdaniem to najlepsze opowiadanie tego tomu.
Chociaż walka z Venomem to coś czego nie trzeba opisywać - wszystkie potyczki pająka z Eddiem trzymają w napięciu.
Pojawia się też Kraven z martwych, rodzice Parkera, Skorpion, Electro, spider-roboty, Styx i Stone czy Solo przypominający Punishera, bo on również zabija bez skrupółów.
Jest też pojedynek gigantów w boksie: Flash kontra Parker - czy słabowity Parker wytrzyma wszystkie 12 rund ? Oto jest pytanie ...
Co do komiksu to rysunki stoją na dobrym poziomie.
Fabularnie różnie, bo są słabsze momenty typu wspominki przeszłości czy 6-częściowa saga, która mogłaby stać na wyższym poziomie (kosztem tych niepotrzebnych wspominek).
Lecz komiks i tak wart polecenia, przeszło 400 stron dobrej lektury.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/NKj2q0qc/king-spawn-przyklady.jpg) (https://postimg.cc/NKj2q0qc)

KING SPAWN - cz. 1-30 - 756 stron:

Po dobrym Gunslingerze liczyłem na to, że King Spawn będzie równie dobrym komiksem.
Fabuła:
Wszyscy chcą, by Spawn zasiadł na piekielnym tronie, bo wtedy zostaną otwarte przejścia do Nieba i do Piekła, które zamknął Spawn.
Na drodze naszego Spawna stoją kultyści psalmu, firma Exodus, inne demony.
Dodatkowo pojawiają się dwaj inni mocni kandydaci do zdobycia tronu.
Komiks też nie ma dobrych akcji jak w Gunslingerze, wszystko toczy się jakoś tak niemrawo.
(o epickości to nawet nie wspominam).
Jedynie graficznie to ładnie wygląda - co ratuje tą ocenę, bo byłoby niżej.
Duży zawód, bo taki Darkness lepiej wygląda przy tym komiksie.

Ocena: 3

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/QFKKSxRP/sonata-przyklady.jpg) (https://postimg.cc/QFKKSxRP)

SONATA - 368 stron:

Fantastyka, przygodowy.
Planeta Perdita na której lądują ludzie Ran- pokojowi latający na małych smokach i ludzie-Tajanowie- agresywni i latający na szybowcah.
Są na planecie też stwory Lumani (coś jak aborygeni) i bogowie-giganci.
Dwie rasy ludzi nie przepadają za sobą.
Lecz gdy Sonata z ranów, Pau z tajanów i stwór-aborygen Treen przechodzą przez tajemniczy portal, to wtedy ludzie wspólnie zawierają sojusz by ich odnaleźć.
Tyle jeżeli chodzi o fabułę.
Komiks mimo tego, że rysunek za ładny nie jest, to fajnie się czytało.
Ciekawią portale, bogowie-giganci i do tego dochodzi szaleniec z brodą - Korbys.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/2bR56kJ5/mad-max-fury-road-przyklad.jpg) (https://postimg.cc/2bR56kJ5)

MAD MAX - FURY ROAD - 160 stron:

Świat postnuklearny.
To tu Immortan Joe i jego gang chcą zdobyć cytadele.
Tutaj ludzie zrobią wszystko by zamiekszać w cytadeli, gdzie jest woda i jedzenie.
W cytadeli jest też arena gladiatorów, na którą chce się dostać Max.
Tyle tytułem wstępu.
Komiks to pięć opowiadań w postapokaliptycznym świecie znanym z filmów.
Opowiadania są niezłe, graficznie ładnie to wygląda, dużo też się dzieje jeżeli chodzi o fabułę.
Komiks wart polecenia.
Szkoda że jeszcze nikt nie zdecydował się wydać go w Polsce ...

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/qtCR4h1L/leviathan-przyklad.jpg) (https://postimg.cc/qtCR4h1L)

LEVIATHAN - 552 strony:

Manga science fiction.
Napiszę tak, że miałem nie kupować tego komiksu nigdy po niskich ocenach na Gildii.
Lecz jest tak, że czytam bardzo dużo, nie interesują mnie omonatopeje tylko fabuła i rysunek, więc postanowiłem dać szansę temu komiksowi (mandze).
I bardzo dobrze zrobiłem, bo trzeba jednak samemu sobie wyrobić zdanie - przy tym komiksie widać, że jednej osobie się spodoba a drugiej nie.
Lubię takie science fiction, które zaczyna się od niespodziewanego wybuchu na ogromnym statku kosmicznym gdzieś w kosmosie.
Po dosyć krótkim czasie dwoje dzieciaków dowiaduje się, że ...
Tu niestety nie będę więcej zdradzał fabuły, bo z każdym rozdziałem wychodzi coś nowego i ciekawego.
Dodam, że historia losów postaci jest odczytywana z dziennika przez szabrowników, którzy w skafandrach przybyli na statek (znaleźli dziennik Ichinose - jednego z dzieciaków).
Komiks trzyma w napięciu do samego końca:
- kto jest odpowiedzialny za początkowy wybuch na statku ?
- co znajdą szabrownicy ?
- czy przeżyją ?
Także jak ktoś lubi science fiction to powinien dać szansę temu tytułowi.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/FkGFDjKY/lux-in-tenebris-przyklad.jpg) (https://postimg.cc/FkGFDjKY)


LUX IN TENEBRIS - 196 stron A4:

Rok 1039, książę Kazimierz z Piastów jest na wygnaniu, lecz chce zjednoczyć kraj.
Wysyła na różne misje wojownika Wojmira i mnicha Jakusza.
Muszą zmierzyć się z poganami, ratować księżniczkę Dobroniegę czy zmierzyć się z wikingami.
To tyle fabuły.
Spodziewałem się średniego komiksu typu Mieszko, który mi nie podszedł, a dostałem komiks w stylu Thorgala !
Komiks mnie zaskoczył tak fabularnie jak i graficznie.
Do tego fajnie się to czyta.
Moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla lubiących komiksy w stylu Thorgala.

Ocena: 4 +

--------------------------------------------------
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zawsze_spóźniony w Cz, 13 Listopad 2025, 21:17:31
(https://zapodaj.net/plik-6eXtjd1olk)

"Od chwili, gdy matka mnie urodziła, nigdy nie poczułam co to szczęście" to słowa głównej bohaterki komiksu pt. "Trawa", pani Lee Ok-seon. Taka też jest historia pocieszycielek, czyli przymusowych pracownic seksualnych na terenach okupowanych przez Japończyków w I połowie XX w. Cała opowieść została przedstawiona z niezwykłą subtelnością i wyczuciem. Wszystkie najgorsze i szokujące wydarzenia dzieją się jakby poza kadrem, a i tak czasami musiałem odłożyć komiks na bok i odetchnąć. Jak chociażby po scenie, gdy główna bohaterka traci dziewictwo. Kilka dymków z tekstem, czarne plansze, a tak wiele bólu. Była to dla mnie bardzo ciężka lektura i nawet nie z racji samego tematu, który sam w sobie jest niezwykle przygnębiający. Bardziej bolała mnie myśl, która tutaj została świetnie zobrazowana. Jak wiele osób na świecie rodzi się już na przegranej pozycji i rozpoczyna życie pełne bólu i cierpienia.

W omawianym komiksie główna bohaterka urodziła się w biednej rodzinie. Często chodziła głodna i była zmuszana do ciężkiej pracy już od najmłodszych lat. Status materialny jej rodziny zmusił jej rodziców, aby sprzedać ją do innej rodziny. Później do zajazdu z nadzieją na lepsze życie dla każdego. Dzięki temu miała co prawda co jeść i dach nad głową. Jednak już jako kilku letnie dziecko była praktycznie niewolnikiem zmuszanym do ciężkiej pracy. Następnie przyszła wojna i podstępem została sprzedana do publicznego domu. Dopóki była jeszcze dzieckiem, głównie sprzątała lecz wszystko zmieniło się w jedną noc. Nastało dla niej piekło, które głównie nasilało się podczas weekendów. Gdy dorośli żołnierze odwiedzali ją dziesiątkami. I tak przez całą tą historię. Jej jedynym przewinieniem był fakt urodzenia się w złym miejscu i o złej porze. Coś na co nikt z nas nie ma najmniejszego wpływu, a praktycznie całe nasze późniejsze życie zależy od tego jednego wydarzenia.

Pomimo niezwykle dołującej tematyki jest trochę nadziei w tym wszystkim. Główna bohaterka nie poddała się nigdy i odznacza się niezwykłą wolą życia. Co dla mnie jest trochę niezrozumiałe. Ja pewnie na jej miejscu poddałbym się w którymś momencie. Na końcowym etapie swojego życia stwarza wrażenie nawet trochę zadowolonej ze swej codzienności. Pomimo swojego podeszłego wieku nadal udziela wywiadów i relacjonuje co przeszła ona i jej podobne ofiary wojsk japońskich, a później rosyjskich. Domaga się oficjalnych przeprosin od tych państw i nie pozwala zapomnieć o wszystkich ofiarach tych haniebnych działań. Jest żywym dowodem okropnej historii o której Japonia wydaje się już zapomniała i udaje jakby nic z tego się nie wydarzyło.

Nie oszukujcie się. To jest naprawdę lektura z kategorii tych ciężkich, ale równocześnie absolutnie wartych przeczytania. Sam komiks poraża również swoją objętością, gdyż jest to bardzo gruba księga. Równocześnie została napisany fenomenalnie dzięki czemu lektura jest przyjemnością pomimo poruszanych wydarzeń. To jedna z tych lektur, która pewnie za kilka lat będzie stawiana obok „Mausa”, bo to podobny kaliber zarówno tematycznie jak i kunsztu opowiadania historii. Zdecydowanie warto przeczyć. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 14 Listopad 2025, 08:53:04
Również niedawno przeczytałem. Był na liście w bibliotece, ale idąc na spotkanie z autorką kupiłem ostatni egzemplarz w okolicznej księgarni (nawet mam wrys nie chwaląc się wcale). I też stoi u mnie w hierarchii bardzo wysoko, a właściwie na samym topie.
Natomiast nie wiem, czy zyska szerszy rozgłos. Już parę lat minęło od publikacji. Aż zerknąłem, że w Polsce pierwsze wydanie było w 2021 roku, a w naszym głosowaniu Trawa zajęła 23 miejsce (to jako ciekawostka, a nie argument). I temat jest trochę mniej znany, żeby się jakoś przebić szerzej.
Niemniej jednak, polecam tytuł. Jak również Czekanie tej samej autorki - rzecz o rodzinach rozdzielonych na dziesięciolecia wskutek wojny koreańskiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 14 Listopad 2025, 11:08:46
Kilka komiksów, które w ostatnim czasie przeczytałem. Krótko:

Tablica Wenus

Trochę podobne odczucia jak po CE, chociaż mam wrażenie, że po CE wszystko było jakby bardziej jasne. Tutaj mamy raczej głębsze wody postmodenistycznego strumienia świadomości xd Ogólnie fabuła jest ok, rysunki bardzo spoko, ale chcąc to jakoś sensownie spiąć, zinterpretować, to albo jak nie mam kompetencji, albo autor w zasadzie też do końca wszystkiego nie wiedział. W każdym komiks do pokontemplowania, ale z drugiej strony niedosyt, że w sumie to wszystkich wątków nie idzie dopiąć.

Lumentral
Po zachwycie nad Alchemitem i mojej raczej chłodnej opinii o Oku Horusa bałem się, że Rafał Spórna się skończył ;)
Serio podchodziłem z dużą rezerwą do tego komiksu, bo abstrakcyjna fabuła, to raczej nie jest mój typ (patrz wyżej). Ale tutaj dosyć duże zaskoczenie, bo bardzo przyjemnie było mi śledzić "tripy" bohaterów komiksu ;) Tutaj znowu nie ma może ostatecznej odpowiedzi, co jest czym w komiksie, ale jednak czułem, że Rafał Spórna nie jest pretensjonaly w swoim dziele. No i bardzo fajnie odnajduje się w prostszej kresce.


Ideał
Też od wydawnictwa Kurc. Bardzo przyjemnie wizualne, kojące, stateczne. Świetnie pokolorowane. Kreska bardzo sterylna, pasuje do tematu. Fabuła niespecjalnie angażująca, nigdzie nie prowadząca. Tematyka niby na czasie, ale raczej bez żadnej głębi i nieoczywistych spostrzeżeń. Przyjemnie i szybko się czytało, ale raczej do zapomnienia.

Naturalna komedia
Tutaj też miałem duże poczucie czerpania przyjemności z obcowania z kojącymi rysunkami autorki. Do tego fajne dialogi, fajni bohaterowie, fajny humor. Nawiązania do Boskiej Komedii, myślałem, że zrobią furorę ale w sumie były mi dosyć obojętne. Komiks chce komentować pewne zachowania społeczne, ale nie był dla mnie w tym przekonujący.

Przeczytałem też trochę komiksów niezaleznych/od mniejszch wydawców.

Bruzda
Naprawdę fajna kreska. Fabuła i świat przedstawiony są wtórni do bólu. Do tego kilka zgrzytów fabularnych.   Kojarzy mi się z sesjami w D&D z liceum ;)

Lunatyk
Przeczytałem kilka rzeczy z wydawnictwa Diablaq ale to ten zeszycik zapowiada naprawdę fajną serię. Ciekawie narysowane, ciekawie prowadzona narracja.

Przylądek na kurhanie
Ciekawa fabuła, super narysowane. Weird fiction na wypasie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Pt, 14 Listopad 2025, 11:35:39
Również niedawno przeczytałem. Był na liście w bibliotece, ale idąc na spotkanie z autorką kupiłem ostatni egzemplarz w okolicznej księgarni (nawet mam wrys nie chwaląc się wcale). I też stoi u mnie w hierarchii bardzo wysoko, a właściwie na samym topie.
Natomiast nie wiem, czy zyska szerszy rozgłos. Już parę lat minęło od publikacji. Aż zerknąłem, że w Polsce pierwsze wydanie było w 2021 roku, a w naszym głosowaniu Trawa zajęła 23 miejsce (to jako ciekawostka, a nie argument). I temat jest trochę mniej znany, żeby się jakoś przebić szerzej.
Niemniej jednak, polecam tytuł. Jak również Czekanie tej samej autorki - rzecz o rodzinach rozdzielonych na dziesięciolecia wskutek wojny koreańskiej.

Może nie był to jakiś wielki hit, ale fakt, że Centrala musiała dość szybko machnęła drugie wydanie, o czymś świadczy. Poza tym widziałem kolejki do niej w Łodzi. Nie dość, że podpisywała w strefie autografów to jeszcze na dwóch stoiskach i widać, że ma dosyć spore grono czytelników.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 14 Listopad 2025, 11:41:01
Świadczy, świadczy. I też usłyszałem, że ten drugi nakład też schodzi. A to nie jest tani komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 14 Listopad 2025, 16:57:48
Punisher -Dziennik Wojenny

Na razie dobrnąłem do 132 strony (czyli pierwsze 5 zeszytów serii, które nigdy wcześniej nie zostały u nas wydane).
Boże, jak to się źle czyta, a raczej ogląda. Akcja często dzieje się w nocy i przez ten beznadziejny offset trzeba nieźle wytężać wzrok, żeby dojrzeć szczegóły rysunków. Wszystko zamazane i w czerni. Tragedia. Jeszcze gorzej wyglądają sceny tzw. wspominkowe (bez halogenu nie zabierajcie się za to).

Same historie przecietne, do najlepszych trochę brakuje. Po raz kolejny muszę pochwalić TM-Semic który pomijając je w sumie dokonał słusznego wyboru. Oczywiście odbiór fabuły może być zniekształcony przez ten cholerny papier.

Zobaczymy jak dalej będzie wchodzić. Teraz pora na pierwsze spotkanie z Wolverinem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 14 Listopad 2025, 17:19:54
Nie czytałem jeszcze dziennika wojennego, ale akurat czerń w komiksach Egmontu na kredzie jest kiepska, wszystko zlewa się w jedno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 14 Listopad 2025, 17:38:41
Produkt #25, pomimo pokaznej podmiany oldschoolowej i jakze charakterystycznej ekipy na nowa krew, jest wciaz bardzo porzadna i satysfakcjonujaca lektura. Przyznam, ze podchodzilem do niego z pewnym dystansem, ale zaufalem sledziowemu instyktowi i zakupu nie zaluje. Oczywiscie, nowi tworcy, nowe spojrzenie na temat - wiec jest inaczej. Zaprezentowane szorty choc w wiekszosci dupy nie urywaja, nie powoduja tez szczekoscisku zazenowania - raz lepiej, raz (ciut) gorzej, ale generalnie calosc wywiera pozytywne wrazenie. Jest smiesznie, strasznie, nostalgicznie i buzujaco testosteronem, jak to w Produkcie - pelen przekroj. Mi najbardziej podeszly szorty Roberta Sienickiego oraz Anny Krzton. Na specjalna wzmianke zasluguje Future Darko - petarda! Pelen album w koncu dodany do schowka. Jestem content i trzymam kciuki, za nastepny numer. Nie wierze, ze #26 sie nie ukaze, nie wierze...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pt, 14 Listopad 2025, 19:43:12
Punisher -Dziennik Wojenny

Na razie dobrnąłem do 132 strony (czyli pierwsze 5 zeszytów serii, które nigdy wcześniej nie zostały u nas wydane).
Boże, jak to się źle czyta, a raczej ogląda. Akcja często dzieje się w nocy i przez ten beznadziejny offset trzeba nieźle wytężać wzrok, żeby dojrzeć szczegóły rysunków. Wszystko zamazane i w czerni. Tragedia. Jeszcze gorzej wyglądają sceny tzw. wspominkowe (bez halogenu nie zabierajcie się za to).

(https://cdn-images.dzcdn.net/images/cover/bcad4c795236ac776e5ae95e9062489c/500x500.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Pt, 14 Listopad 2025, 23:18:11
Produkt #25, pomimo pokaznej podmiany oldschoolowej i jakze charakterystycznej ekipy na nowa krew, jest wciaz bardzo porzadna i satysfakcjonujaca lektura. Przyznam, ze podchodzilem do niego z pewnym dystansem, ale zaufalem sledziowemu instyktowi i zakupu nie zaluje. Oczywiscie, nowi tworcy, nowe spojrzenie na temat - wiec jest inaczej. Zaprezentowane szorty choc w wiekszosci dupy nie urywaja, nie powoduja tez szczekoscisku zazenowania - raz lepiej, raz (ciut) gorzej, ale generalnie calosc wywiera pozytywne wrazenie. Jest smiesznie, strasznie, nostalgicznie i buzujaco testosteronem, jak to w Produkcie - pelen przekroj. Mi najbardziej podeszly szorty Roberta Sienickiego oraz Anny Krzton. Na specjalna wzmianke zasluguje Future Darko - petarda! Pelen album w koncu dodany do schowka. Jestem content i trzymam kciuki, za nastepny numer. Nie wierze, ze #26 sie nie ukaze, nie wierze...

Publicystyka przeczytana czy pominięta (i zostawiona na poniedziałek)? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 14 Listopad 2025, 23:22:03
 Od deski do deski.
 8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Pt, 14 Listopad 2025, 23:34:04
To mam nadzieję, że również się podobała  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 15 Listopad 2025, 11:06:35
Boże, jak to się źle czyta, a raczej ogląda. Akcja często dzieje się w nocy i przez ten beznadziejny offset trzeba nieźle wytężać wzrok, żeby dojrzeć szczegóły rysunków. Wszystko zamazane i w czerni. Tragedia. Jeszcze gorzej wyglądają sceny tzw. wspominkowe (bez halogenu nie zabierajcie się za to).
Ty jesteś jakiś upośledzony?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 15 Listopad 2025, 19:04:36
Boże, jak to się źle czyta, a raczej ogląda.
Wszyscy na forum już widzą, że masz ból dupy o to od kilku tygodni. Sprzedaj i kup sobie oryginał, może ci ulży. A na pewno forum przestanie być zaśmiecanie przez twoje jęki o tym w każdym temacie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 16 Listopad 2025, 19:21:57
Punisher - Dziennik Wojenny

Dalszy ciąg, tym razem tylko dwa zeszyty (wybaczcie, ale ciężko się zmusić do czytania tego tomiszcza w większych dawkach w związku z fatalną decyzją egmontu o wydrukowaniu tego na męczącym oczy offsecie). Tylko zatem dwa zeszyty, ale za to niezwykle istotne gdyż ukazujące pierwsze spotkanie Punishera i Wolverina a ponadto jest to dubel debiutu rosomaka w naszym kraju po TM-Semicowym nr 3/91.Nie liczę pojawień się Logana na jednym kadrze bądź tylko na okładce we wcześniejszych komiksach tj:

Spider-man 1/90 (na okładce)
Spider-man 2/90
Spider-man 2/91 (na okładce)
The Punisher 2/91

Tym razem jest nieco lepiej niż przy pierwszych 5-ciu zeszytach, głównie pewnie ze względu na sentyment do tej historii i na to, że tym razem z uwagi na to że akcja dzieje się w Afryce mamy w założeniu dużo słońca i w konsekwencji mniej tego denerwującego na tym offsecie mroku i ciemnych barw. Oczywiście egmont nie ustrzegł się kilku niedoróbek, gdzie wogole zapomniał o barwach, jak na przykład na tym kadrze poniżej;

(https://i.ibb.co/GvRWc24f/IMG-0382.jpg) (https://ibb.co/mC496qVr)

Ktoś w innym temacie napisał, że w wersji TM-Semicowej Wolverine wyglądał jak Indianin, no to tutaj mamy Franka w części jako albinosa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 16 Listopad 2025, 19:27:26
wybaczcie, ale ciężko się zmusić do czytania tego tomiszcza w większych dawkach w związku z fatalną decyzją egmontu o wydrukowaniu tego na męczącym oczy offsecie.

Ja tam machnąłem całość w dwóch albo trzech posiedzeniach, ale dla mnie to jest wzorcowy sposób, w jaki powinny być wydawane wszystkie komiksy SH, idealny offset. Jedyne lepiej wydane rzeczy przez Egmont z SH jeśli chodzi o papier to są te wielgasy z Marvel Limited, ale tam rozmiar jest dużą wadą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 16 Listopad 2025, 19:30:54
(https://i.ibb.co/GvRWc24f/IMG-0382.jpg) (https://ibb.co/mC496qVr)

Ktoś w innym temacie napisał, że w wersji TM-Semicowej Wolverine wyglądał jak Indianin, no to tutaj mamy Franka w części jako albinosa.
Panie "zanfco" to nie Egmont. Tak jest oryginalnie, więc to Marvel jest odpowiedzialny za te błędy (których jest nawet więcej z tego co kojarzę). Niestety Egmont nie może sobie od tak pokolorować materiałów jakie otrzyma. Więc bądźmy precyzyjni, a jak się nie znamy to najpierw sprawdzamy, a jak tego nie potrafimy to nie udajemy "znafcy", bo jak widać kolejny raz ci to nie wychodzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 16 Listopad 2025, 19:54:15
Ciemnosc
Wielokrotnie wspominalem, ze przy urodzaju, jaki obecnie panuje w naszym komiksowie, latwo jest cos przegapic. Kazdy z nas to wie i zapewne tego doswiadczyl. Niby radar czujnie tyka, ale tytuly mniej znane (choc nie mniej wartosciowe!) czasem gdzies przepadaja, niestety -  ze strata dla czytelnika. Dodatkowo, biorac pod uwage ogromna ilosc comiesiecznych premier, starsze rzeczy nie maja lekko. Komiks Huberta jest tego idealnym przykladem. Oczywiscie przewinal sie gdzies, kiedys w Egmontowych  zapowiedziach, ale nie mowiac mi kompletnie nic, zaginal w czelusciach kolejnych pozycji z nastepnych miesiecy. Nie kojarze rowniez zadnych recenzji, opinii czy (daj Boze!) dyskusji na jego temat. Slowo harcerza! A szkoda bo to kapitalny i zdecydowanie warty uwagi komiks fantasy. Gatunek ow, to nie do konca moja poleczka ani cos pierwszego wyboru, ale potrafie docenic i poznac sie na dobrze napisanej opowiesci.
Ciemnosc zaczyna sie sztampowo do bolu - jest ksiezniczka, ktora trzeba uratowac, jest pohanbiony rycerz podejmujacy sie "niemozliwego" zadania, itepe, itede... Ale to tylko chytrze skonstruowany poczatek, majacy zadanie wpuscic nas w maliny. Szybko okazuje sie, ze nic nie jest takie, jakie sie poczatkowo wydaje. Ksiezniczka ma sie dobrze i zadnej pomocy nie potrzebuje, rycerz wcale nie jest rycerzem, a dobry krol z dobrocia nie ma nic wspolnego... Calosc w ekspresowym tempie staje sie bardzo mroczna historia, pelna emocjonalnej glebi i psycholgicznej gry pozorow. Tu praktycznie nie ma bohaterow pozytywnych, ich przeszlosc nie jest powodem do dumy, a motywacje, raczej dalekie od szlachetnych i na ogol skoncentrowane na nich samych. Sztampa znika, ustepujac miejsca precyzyjnie zaplanowanej i swiezej historii, ktora czyta sie niezwykle dobrze. Lektura nawet na chwile nie nudzi, wrecz przeciwnie -  utrzymuje zainteresowanie, co chwile zaskakujac czytelnika oryginalnymi rozwiazaniami fabularnymi. Ciemnosc to komiks dla doroslych, bo pomijajac kwestie brutalnych scen, porusza tematyke taka jak manipulacja, trauma, samotnosc czy niemozliwa  do spelnienia proba odnalezienia odkupienia. Momentami bywa wrecz odpychajacy, ale jednoczesnie nie pozwala odlozyc go na polke nie dokonczywszy lektury. Wywoluje w czytelniku swoisty syndrom sztokholmski, wzbudza niepokoj, a jednoczesnie wciaga i nie pozostawia obojetnym.
Ciesze sie, ze trafilem na ten tytul, bo bezdyskusyjnie wzbogacil moja kolekcje i wiem, ze wroce do niego z pewnoscia jeszcze nie raz. Jako reintpretacja klasycznych basni spisuje sie na medal. Polecam, a nawet zachecam do siegniecia, bo uwazam, ze kazda wydana zlotowka czy kazdy zabrany polce milimetr warte sa tego w 100%.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Nd, 16 Listopad 2025, 20:14:37
Ciemnosc
to kapitalny i zdecydowanie warty uwagi komiks fantasy.

Pełna zgoda. Bardzo mi było smutno, jak licencjodawca wybrał jednak Egmont, a nie nas. U nas byłoby temu tytułowi zdecydowanie lepiej :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w Nd, 16 Listopad 2025, 20:43:24
Pełna zgoda. Bardzo mi było smutno, jak licencjodawca wybrał jednak Egmont, a nie nas. U nas byłoby temu tytułowi zdecydowanie lepiej :-)
Mi jest smutno, że wciąż nie doczekaliśmy się na inny komiks ze scenariuszem Huberta, czyli Les ogres-Dieux. Może akurat z nim byłoby u was lepiej? :) Jest szansa na wydanie? Kiedyś chyba coś o tym wspominałeś
https://www.bedetheque.com/serie-45300-BD-Ogres-Dieux.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Nd, 16 Listopad 2025, 20:51:28
Mi jest smutno, że wciąż nie doczekaliśmy się na inny komiks ze scenariuszem Huberta, czyli Les ogres-Dieux. Może akurat z nim byłoby u was lepiej? :) Jest szansa na wydanie? Kiedyś chyba coś o tym wspominałeś
https://www.bedetheque.com/serie-45300-BD-Ogres-Dieux.html

Szansa jest, ale nie podejmę się oszacowania prawdopodobieństwa :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Nd, 16 Listopad 2025, 21:09:27
Przeczytal juz ktos moze 2 tom Alacka Sinnera?
Narracja jest prowadzona jak w pierwszej polowie tomu pierwszego czy raczej loty jak w dalszej czesci tegoz tomu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 16 Listopad 2025, 21:55:35
Przeczytal juz ktos moze 2 tom Alacka Sinnera?
Narracja jest prowadzona jak w pierwszej polowie tomu pierwszego czy raczej loty jak w dalszej czesci tegoz tomu?

 jak w dalszej czesci
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Nd, 16 Listopad 2025, 23:13:40
Niedzielne popołudnie spędziłem z lekturą obu tomików Dewianta autorstwa Jamesa Tyniona IV. Przed lekturą nie wiedziałem zbyt wiele o samej historii poza ogólnymi stwierdzeniami, że po latach mamy do czynienia z kolejnymi zabójstwami dokonywanymi w grudniu przez mordercę przebranego za Świętego Mikołaja. Lubię filmy różnych gatunków, których akcja dzieje się w czasie świąt - od Szklanej pułapki, po To właśnie miłość czy Czarne święta, więc niejako w ciemno sięgnąłem po ten tytuł.

Z samą twórczością Tyniona miałem jedynie styczność przy okazji jego runu w Batmanie, który to nie przypadł mi do gustu przez swoją bombastyczność, nagromadzenie postaci i kolejne wykorzystanie postaci Jokera. Słyszałem za to, że dobrze odnajduje się w szeroko pojętych klimatach grozy, więc miałem pewne nadzieje przed przeczytaniem tej dziewięciozeszytowej serii.

Oto mamy grudzień 2023 roku i Michaela - twórcę komiksów, który chce opowiedzieć historię Randalla, mordercy z Milwaukee, który w grudniu 1973 roku zamordował trzy osoby w świątecznym anturażu. W tym celu spotyka się z nim w więzieniu, odgrywając sceny niemalże z Milczenia owiec, do którego to filmu Tynion nawiązuje w dialogach. Na samym początku scenarzysta odsłania karty - zarówno Michael jak i Randall są gejami. Po pierwszym zeszycie zrobiłem króciutką przerwę i sprawdziłem, że także sam scenarzysta jest homoseksualistą. Chociaż nie znam życiorysu Tyniona, to nie trzeba być asem wywiadu, żeby nie zauważyć, że w historii Michaela zawarł wątki autobiograficzne, które odnoszą się m.in. do gorzkich słów o tworzeniu historii superhero (świta mi coś, że podobnie było w Jokerze: Polowaniu na klauna), czy odkrywaniu własnej seksualności, gdyż w Dewiancie nie brakuje flashbacków do m.in. dzieciństwa głównego bohatera.

Wracając do głównej historii - nagle też morderca wraca po 50 latach i zaczyna znowu zabijać. Na przestrzeni dziewięciu zeszytów przewija się policjant, który odpowiadał za zamknięcie Randalla, chłopak Michaela - Derek, czy agent Hall z FBI, który dołącza do współczesnego śledztwa.

W każdym zeszycie Tynion pokazuje akcję współcześnie, ale też odsłania inne elementy układanki poprzez cofanie się w czasie do 1973 roku, czy wspomnianej młodości Michaela. Odkrywanie historii bohatera, jego fascynacji m.in. seryjnymi mordercami (z Milwaukee pochodził w końcu Jeffrey Dahmer, do którego jest także odniesienie) i nawiązywanie pierwszych relacji. Wydaje się, że było to w pewien sposób autoterapią dla twórcy, gdyż sam Michael jest bardzo smutną postacią, zmagającą się z kryzysem twórczym. I był to bardzo ciekawy wątek, który przewijał się na przestrzeni pierwszych czterech zeszytów, które były zawarte w pierwszym trejdzie. I to zdecydowanie najlepsza strona Dewianta.

W drugim tomie Michael schodzi na drugi plan, a na pierwszy wychodzą Derek czy wspomniany agent FBI. Intryga kryminalna i atmosfera grozy się zagęszcza. I o ile Tynion świetnie dodaje kolejne elementy układanki, to rozwiązanie całej sprawy - opowiedziane na kilku stronach ostatniego zeszytu - jest niesatysfakcjonujące. Z jednej strony potrafię zrozumieć intencję Tyniona, ale z drugiej po prostu nie poczułem spełnienia po przeczytaniu. Sam Michael też jest o wiele ciekawszym bohaterem niż jego partner oraz agent federalny. Gdy po pierwszym tomiku miałem "o, to jest dobre, zaczyna się robić ciekawie", to po drugim "i to tyle?". Szkoda, chociaż im dłużej mija od przeczytania, to tym bardziej potrafię ten wybór zakończenia zaakceptować. Co nie oznacza, że jestem jego fanem.

Dewiant ostatecznie nie okazał się czymś rewolucyjnym, ale pokazał mi, za co twórczość Tyniona bywa doceniona. Świetnie czuje gatunek, nie potrzebuje wielu słów, żeby przekazać najważniejsze informacje i emocje, potrafi budować suspens i bardzo dobrze uzupełniał się z rysownikiem Joshuą Hixsonem. Przez całą historię przechodzi się bardzo płynnie, a rzadko zdarza mi się przeczytać cały komiks na raz. Końcowe wrażenie psuje niestety to zakończenie, ale jeśli ktoś szuka ciekawej i gładko wchodzącej pozycji ze świętami w tle, to Dewiant wchodzi bardzo dobrze. Pewnie gdybym miał oceniać, to dałbym takie 7/10.

Na koniec zostawiłem sobie kwestie, które pewnie niektórzy nazwaliby "ideologiczno-politycznymi". Tynion opowiada o odkrywaniu własnej orientacji, samotności czy zderzeniu Michaela-geja z emerytowanym policjantem z kubkiem MAGA w domu, z którym chce przeprowadzić wywiad na potrzeby swojego komiksu. Ciekawy jest też koncept zestawienia Michaela z Randallem i porównania ich sytuacji uczuciowej, chociaż mam tu pewne wątpliwości odnośnie samego Randalla i tego, co on zrobił, ale temat na inną, długą, spoilerową dyskusję. W jednym z zeszytów też dosyć krytycznie odniósł się do współczesnej netfliksizacji prawdziwych morderców i robienia z nich bohaterów popkultury. Wykorzystał do tego trzecioplanową postać, która niejako otrzymała to, czego chciała :)

I już naprawdę na koniec - Dewiant ma w sobie sporo ciekawych tropów, które na pewno docenią fani historii queerowych, czy o seryjnych mordercach. A jeśli komuś obie te kwestie powiewają, to otrzyma dobry thriller w świątecznym klimacie, ze znakomitymi rysunkami i świetnym tempem całej historii. Pewnie wrócę za rok, przy okazji kolejnych świąt, żeby zrewidować swoją opinię.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 17 Listopad 2025, 09:27:29
Panie "zanfco" to nie Egmont. Tak jest oryginalnie, więc to Marvel jest odpowiedzialny za te błędy (których jest nawet więcej z tego co kojarzę). Niestety Egmont nie może sobie od tak pokolorować materiałów jakie otrzyma. Więc bądźmy precyzyjni, a jak się nie znamy to najpierw sprawdzamy, a jak tego nie potrafimy to nie udajemy "znafcy", bo jak widać kolejny raz ci to nie wychodzi.

Przyznam, że to była mała prowokacja z mojej strony, bo akurat doskonale wiedziałem że tak było w oryginale (w Tm-Semicu jest identyczny błąd) i się nie zawiodłem, obrońca egmontu rzucił sie na ten post jak lew:) nie zmienia to faktu, że takie wyblankowanie na pewno nie było celowym zamiarem kolorysty i jeśli jest możliwość korekty (a myślę że w dzisiejszych czasach to żaden problem) to powinna ona nastąpić. Czy to ze strony Marvela czy polskiego wydawcy. Bez sensu jest powielanie takiej niedorobki przez 40 lat (i podobnych np. z pasem Wolverina).Czy gdyby w oryginale były na przykład niezamierzone błędy ortograficzne czy stylistyczne to polskie tłumaczenie też powinno je powielać? Nie spotkałem się z tym, wręcz przeciwnie gdy w oryginalnym dymku brak jest np. spacji pomiędzy słowami to polskie tłumaczenia takiego błędu nie zawierają). Oczywiście kolory to może trochę inny kaliber, ale myślę że po uzgodnieniu z Marvelem do zrobienia (chyba mu też nie zależy na powielaniu bubla w nieskończoność).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zerodwatrzy w Pn, 17 Listopad 2025, 12:11:23


Przyznam, że to była mała prowokacja z mojej strony, bo akurat doskonale wiedziałem że tak było w oryginale (w Tm-Semicu jest identyczny błąd) i się nie zawiodłem, obrońca egmontu rzucił sie na ten post jak lew:)

Ale co miała na celu ta prowokacja? Udowodnienie, że michal81 ma w tym temacie pojęcie, a Ty nie? Bo brzmi to jak łapanie się każdej, nawet najgłupszej, opcji uzasadnienia tego, że nie potrafisz mu przyznać racji w temacie, w którym się mylisz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 17 Listopad 2025, 13:22:36
Ale jakiej racji? Ja zgodnie z założeniem tematu opisuje swoje wrażenia z ostatniej lektury (która akurat w przypadku war juornal nie jest pozytywna) a on się czepia i na siłę chce przekonywać, że ten komiks musi się każdemu podobać na tym offsecie, bo jemu się podoba. A jak ktoś ma inne zdanie niż on to ma sprzedać komiks i nie zaśmiecać forum.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 17 Listopad 2025, 13:35:55
Przyznam, że to była mała prowokacja z mojej strony, bo akurat doskonale wiedziałem że tak było w oryginale (w Tm-Semicu jest identyczny błąd) i się nie zawiodłem, obrońca egmontu rzucił sie na ten post jak lew:) nie zmienia to faktu, że takie wyblankowanie na pewno nie było celowym zamiarem kolorysty i jeśli jest możliwość korekty (a myślę że w dzisiejszych czasach to żaden problem) to powinna ona nastąpić. Czy to ze strony Marvela czy polskiego wydawcy. Bez sensu jest powielanie takiej niedorobki przez 40 lat (i podobnych np. z pasem Wolverina).Czy gdyby w oryginale były na przykład niezamierzone błędy ortograficzne czy stylistyczne to polskie tłumaczenie też powinno je powielać? Nie spotkałem się z tym, wręcz przeciwnie gdy w oryginalnym dymku brak jest np. spacji pomiędzy słowami to polskie tłumaczenia takiego błędu nie zawierają). Oczywiście kolory to może trochę inny kaliber, ale myślę że po uzgodnieniu z Marvelem do zrobienia (chyba mu też nie zależy na powielaniu bubla w nieskończoność).
Co ty wypisujesz? Twój wpis pokazuje raczej brak twojej wiedzy, więc ta prowokacja wyszła ci słabo. Po za tym jest dużo większy błąd kolorystyczny, który pominąłeś, a który Marvel sam walnął, a następnie sam poprawił (zresztą nie nie tylko ten) i który ponownie sam wprowadził w swoim wydaniu zbiorczym i którego materiały udostępnia. Więc znowu wychodzi z ciebie "znafca" tematu. Egmont ma kolorować materiały otrzymane od wydawcy? Może wystąpić o inne materiały. Jakbyś oganiał w jakiej formie są dostarczane materiały to byś takich głupot nie pisał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 17 Listopad 2025, 13:47:47
Ale czy to ja jestem wydawcą, że mam ogarniać takie tematy? Ja jestem tylko prostym czytelnikiem.
Skoro faktycznie istniały lepsze materiały i skoro można było z nich skorzystać to zasr.... obowiązkiem osoby odpowiedzialnej w wydawnictwie za tę pozycje jest ich pozyskanie . Nawet jesli ten ktoś w Egmoncie nie miał takiej wiedzy to powinien po otrzymaniu materiałów wychwycić przynajmniej błędy kolorystyczne (takie jak ten który dla przykładu wskazałem) i chociaż wysłać do marvela głupiego maila z zapytaniem czy można coś z tym zrobić, czy mają jakieś inne materiały. O to właśnie mam pretensje - egmont poszedł na łatwiznę z tym komiksem - raz - dał gówniany papier, żeby na nim więcej zarobić, dwa - nawet pewnie nie starał się rozwiązać problemu tych białych plam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Pn, 17 Listopad 2025, 15:10:18
i chociaż wysłać do marvela głupiego maila z zapytaniem czy można coś z tym zrobić, czy mają jakieś inne materiały.
Skąd u Ciebie pewność że takiego maila nie było?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 17 Listopad 2025, 15:26:32
Pewności nie mam.  Ale poszlaki wskazują że jednak go nie było, skoro dostaliśmy taki produkt jaki dostaliśmy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 19 Listopad 2025, 08:28:25
Daredevil: Ojciec

Jestem fanem Daredevila i staram się czytać każdy komiks z tym bohaterem, który pojawia się na polskim rynku. Daredevil: Ojciec to historia osadzona w trakcie runu Bendisa (swoją drogą, to mój ulubiony etap opowieści o Śmiałku). Matt podejmuje się sprawy kobiety, która przez działania pewnej firmy zapadła na śmiertelną chorobę. Coś jednak nie daje mu spokoju w zachowaniu jej męża. Tymczasem w Nowym Jorku pojawia się morderca, który brutalnie wyłupuje swoim ofiarom oczy. Matt, próbując pomóc chorej kobiecie, zostaje wplątany w tropienie zabójcy.

Całość czyta się bardzo dobrze. Najbardziej podobał mi się mroczny i niepokojący klimat tego komiksu. Historia jest intensywna, a rysunki autorstwa Quesady świetnie oddają jej atmosferę. Mam jednak pewne zastrzeżenia co do tego, jak narysowany został sam Daredevil – momentami jego postura bardziej przypomina Hulka niż niewidomego prawnika.

Nie spodziewałem się wiele po tym komiksie, ale ostatecznie otrzymałem naprawdę bardzo dobrą i satysfakcjonującą lekturę. Ja ze swoje strony polecam.

7,5/10

X-Men: Wojna w Asgardzie

"X-Men: Wojna w Asgardzie" to najgorszy komiks o Mutantach, jaki miałem okazję przeczytać. Wiem, że zaczynam ostro, ale dawno nie trafiłem na coś tak nudnego. Przyznaję, że skusił mnie Loki na okładce – liczyłem, że jego rola będzie bardziej znacząca, a intryga bardziej złożona i wciągająca. Niestety, rzeczywistość okazała się rozczarowująca. Muszę szczerze przyznać, że zmuszałem się do lektury, by jak najszybciej ją skończyć i sprzedać komiks, odzyskując przynajmniej część zainwestowanych pieniędzy.

Graficznie też nie było wielkiego wow. Kreska raczej standardowa dla lat, w których powstał komiks. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, żaden z kadrów nie zapadł mi w pamięci, ale nie zgrzytałem też zębami na nie patrząc. Ot, przeciętne rysunki - ani szczególnie dobre, ani szczególnie złe.

Podsumowując, oceniam ten komiks na 5/10. Nudny i przeraźliwie przeciętny komiks. Niestety, nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 19 Listopad 2025, 12:37:39
W pełni zgadzam się co do oceny Wojny w Asgardzie
Straszna kaszana
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 19 Listopad 2025, 13:26:24
Daredevil: Ojciec

Mam jednak pewne zastrzeżenia co do tego, jak narysowany został sam Daredevil – momentami jego postura bardziej przypomina Hulka niż niewidomego prawnika.

Ha! Ja miałem tak samo. Sam komiks solidny+, ale
Spoiler: PokażUkryj
Scena, gdy Daredevil stawia czoła przeciwnikom i ubiera zbroję, kazała mi zastanowić się, na jaką nową postać patrzę :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Cz, 20 Listopad 2025, 15:43:28
Wojny Lucasa. Epizod II – podobnie jak  w przypadku samego filmu – kontynuacja lepsza od oryginału. Co tu dużo gadać – jest to komiks dokumentalny, w którym śledzimy losy powstania tego kultowego filmu jak i fragment życia jego twórcy. Film świetny, historia jego powstania pełna wzlotów i upadków, przyjemna kreska. Dla mnie super – 8/10.

Come Prima – bardzo solidna obyczajówka w klimacie starych filmów drogi. Śmierć ojca zmusza do ponownego spotkania i podróży dwóch braci, którzy kiedyś bardzo się poróżnili. Może historia to nic wybitnie odkrywczego, ale ilustracje i sam klimat komiks są nie do podrobienia. Bardzo przyjemna podróż wraz z dobrze napisanymi bohaterami. Daję 7/10.

Buddy Longway. Księga 1. Chinook na całe życie  - tu lekki zawód, ale to chyba przez słuchanie od kilku lat zewsząd jaki to jest świetny komiks. No i owszem nie zaprzeczam, to dobra pozycja, ale głównie dla fanów starych pozycji, lekko już z innej dekady. Lub dla nastolatków, takich w wieku 12-13 lat. Ot taki komiks westernowy pomiędzy Yakarim, a czymś w pełni na poważnie. Niemniej czytało się to bez żadnych zgrzytów, a nastrojowe ilustracje podkreślają piękno przyrody. Fabularnie czuć, że to komiks sprzed 50 lat. Nic was tu nie zaskoczy na plus, ale też zawiedzeni nie będziecie. Takie 6/10.

Czasem – bardzo solidny polski komiks o znalezisku, które odmienia życie pewnego mężczyzny, ale jak to z takimi magicznymi znajdkami bywa – często po początkowym zachwycie sielanka zamienia się koszmar, relaks w lenistwo, a odpoczynek w patologię. Porządny komiks z mocnym komentarzem społecznym. Z mojej strony 6/10.

Agatha Christie. Wigilia Wszystkich Świętych – zaskakująco udana odsłona tej nierównej serii. Poirot jedzie do małego angielskiego miasteczka rozwikłać tajemniczą śmierć dziecka podczas halloweenowej zabawy. Dobrze dopasowali kreskę do tej tematyki i pory roku. Materiał źródłowy też dał radę. Oczywiście tylko fanów serii, ale całkiem mocne 6/10.

Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności – jako fan kryminałów myślałem, że będzie lepiej. Niestety nie do końca podeszła mi mocno szarpana fabuła, w której momentami mocno trzeba się domyślać o co chodzi pomiędzy szybkimi zmianami lokacji, urwanymi dialogami i scenami, które wydają się jakby ucięte w połowie. Szkoda, bo klimat jest, bohatera idzie polubić. Sprawy kryminalne są tu jedynie pretekstem do kometarza społecznego Ameryki tamtych czasów, ale to akurat zupełnie nie przeszkadza. Kreska ciekawa, niektórzy narzekali, ale mi nie wadziła. Szkoda, bo komiks z potencjałem, ale no coś pomiędzy nami nie pykło. Daję 5/10.

Prawdziwa historia Dzikiego Zachodu - Dziki Bill Hickok – taka tam kolejna krótka opowieść westernowa do przeczytania i zapomnienia. Był Bill i Billa już nie ma – 5/10.

W imieniu Polski Walczącej 7 Atak na więzienie w Pińsku – kolejny komiks IPNu na solidnym poziomie, z solidną kreską i solidną fabułą. Tak więc solidne 5/10.

Trylogia Nowojorska Paula Austera – strasznie się wynudziłem, zasypiałem chyba nad tym ze 3 razy, ale w końcu w mękach dobrnąłem do końca. Chyba jedna z tych nielicznych książek, której przeniesienie na łamy komiksu nic a nie dało, a jeszcze jej odjęło. Konstrukcyjnie robi to wszystko solidne wrażenie – 3 osobne opowieści, zilustrowane w odmiennych stylach, których pozornie niewiele łączy. Wszystkie dzieją się w Nowym Jorku, a ich bohaterami są ludzie w jakiś sposób zagubieni i samotni, kótrzy szukają swojego „ja”, ale gdzieś w tych poszukiwaniach z różnych powodów się gubią. Nie tylko na ulicach miasta-labiryntu, ale i wewnątrz samych siebie. No brzmi to intrygująco, ale niestety ja się strasznie wynudziłem. Pewnie wielu rzeczy nie zauważyłem, może czegoś nie zrozumiałem. Sam nie wiem, ale chyba niezbyt mnie tu już interesuje, bo wiele by to w odbiorze tego dzieła nie zmieniło zapewne. Z mojej strony 4/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 24 Listopad 2025, 12:49:07
Fox - przeczytana całość. Początkowo pierwszy tom z akcją w Egipcie był intrygujący, ale kolejne już zjadały własny ogon. Lubię umiejscowienie akcji w Egipcie, ale tutaj to kolejne części były lepsze. Najbardziej podobał mi się album z akcją w Szkocji. Wg mnie najbardziej klimatyczna historia i najlepiej narysowana. Ten z akcją w USA to już niczym film sensacyjny. Kadry tak pocięte, jakby ktoś poskładał do kupy storyboardy z akcyjniaka z lat 90. Ale nie miałem problemu w połapaniu się kto, co, kiedy i jak. Ostatecznie komiks okazał się całkiem przyzwoity jako całość pomimo prostych bohaterów.

1629 tom 2 - bardzo dobra kontynuacja, choć w tomie pierwszym była przez całą lekturę odczuwalne niepokojące fatum jakie unosiło się nad załogą. I drugi tom to właśnie los rozbitków, którzy zawierzyli swoje życie psychopacie. Dobrze narysowane i chociaż historia wydarzyła się naprawdę to scenarzysta dodał dużo od siebie zmieniając nawet los historycznej postaci, aby było bardziej dramatycznie. Było. Ale mogło być bardziej. W każdym razie dobry komiks.

Raven - standardowa piracka przygodówka, którą świetnie się czyta i ogląda. Piraci, kanibale, skarb, czego chcieć więcej? Jednak smakowałby lepiej, gdyby z komiksu pozbyto się dwóch ostatnich stron.

Mieszko t.7 - Potrzask - nie schodzi poniżej dobrego poziomu, ale też nie dosięga do tego, co było w tomie Zbrodnia. Ten tom to tylko przedsmak tego, co będzie w kolejnym. Podobała mi się końcowa jatka. Rysunkowo jest ok, choć niektóre kadry narysowane były pośpieszną kreską, inne dopracowane, jak zwykle super narysowana przyroda. Czyta się dobrze. Nawet nie musiałem przypominać sobie wątków z poprzednich części.

The Caravan #01 - M. Strychowska - bardzo dobre rysunki i kolory, ale treści w tym żadnej i zdecydowanie zawyżona cena za tak krótkie i małe formatem "coś". 24 strony, prawie 40 zł. Lipa.

Na bieżąco jestem z Milenium, ale prędko tego chyba nie skończę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pn, 24 Listopad 2025, 13:39:07
The Caravan #01 - M. Strychowska - bardzo dobre rysunki i kolory, ale treści w tym żadnej i zdecydowanie zawyżona cena za tak krótkie i małe formatem "coś". 24 strony, prawie 40 zł. Lipa.
Czy ten komiks w wersji cyfrowej jest cały czy wersja papierowa ma więcej stron?
http://www.mstrychowska.com/thecaravan/pl/index.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 24 Listopad 2025, 14:09:34
Mleczna droga (Kultura Gniewu) - dojrzałe, złożone dzieło komiksowej sztuki - wyjątkowe plansze, płynna filmowa narracja, brawurowe operowanie detalem, rysunkowa dokładność, niesztampowi niejednoznaczni bohaterowie, rzadka tematyka, ciężka atmosfera międzyludzkich relacji - mus dla każdego fana obyczajowych opowieści. Komiks niepośledni, mocny głos na temat kondycji psychospołecznej współczesnego młodego pokolenia. 9/10

Mleczna droga (Kultura Gniewu) - odpychający komiks, bohaterowie odstręczający, kreska autora podkreślająca brzydotę i brud fizyczny - świata oraz mentalny - ludzi, masa drobniutkich obrazków na granicy czytelności, sceny napawające wstrętem, treść uboga w wydarzenia, w efekcie mdła jak życie głównego antybohatera. Myśl o powtórnej lekturze wywołuje dreszcz obrzydzenia. 2/10

 8) :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Pn, 24 Listopad 2025, 15:37:19
@up ambiwalentny odbiór ale pomocna opinia
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Necr09 w Pn, 24 Listopad 2025, 16:58:42
Czy ten komiks w wersji cyfrowej jest cały czy wersja papierowa ma więcej stron?
http://www.mstrychowska.com/thecaravan/pl/index.html

Tyle samo, wersja papierowa ma trochę poprawione teksty w dymkach i parę stron szkiców.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 24 Listopad 2025, 17:04:20
Czy ten komiks w wersji cyfrowej jest cały czy wersja papierowa ma więcej stron?
http://www.mstrychowska.com/thecaravan/pl/index.html

Tak, tyle plus kilka stron szkiców.

Edit: miałem długo otwarta odpowiedź i zauważyłem wcześniejszej. No, ale dwie osoby potwierdzają.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pn, 24 Listopad 2025, 17:07:31
Mleczna droga (Kultura Gniewu) - dojrzałe, złożone dzieło komiksowej sztuki - wyjątkowe plansze, płynna filmowa narracja, brawurowe operowanie detalem, rysunkowa dokładność, niesztampowi niejednoznaczni bohaterowie, rzadka tematyka, ciężka atmosfera międzyludzkich relacji - mus dla każdego fana obyczajowych opowieści. Komiks niepośledni, mocny głos na temat kondycji psychospołecznej współczesnego młodego pokolenia. 9/10


A też właśnie czytam, i też się bardzo podoba;) Musiszmieć dla fanów Drnaso, przy czym Miguel Vila jest znacznie lepszym rysownikiem, momentami miewałem wrażenie indie wersji Kiliana Plunketta (pana od Aliens: Labirynt). Widzę, że Timof lada miesiąc ma wydać kolejny komiks Vili, szkoda że pisze ktoś inny. A Fantagraphics właśnie puściło autorski Comfortless (https://www.fantagraphics.com/collections/new-releases/products/comfortless), dumam czy brać, czy czekać na polskie wydanie (pewnie za wcześnie, by holcman się wypowiedział).

A na drugim biegunie - zmęczyłem pierwszy integral 'Tango' Matza i Xaviera. Wzorcowy wręcz przykład sztampy. Bohaterowie bez krzty osobowości, drętwe dialogi, humor prawie zabawny. Gatunek generycznego frankofona często ratują rysownicy, tutaj kreska niespecjalnie pomaga, przeważnie poprawna ale bez iskry bożej, w scenach akcji często niezręczna. Ale w sumie sam jestem sobie winny, bo Matz mnie nie powalił już w 'Zabójcy' (chociaż i tak lepiej ten tytuł wspominam, zresztą, jak pisze forumowy kolega na niekulturalni.pl - 'Tango wygląda jak kopia Zabójcy, tyle że pozbawiona niemal wszystkich jego pozytywnych cech'), a za rysunkami Xaviera nie przepadałem już po bodaj Konkwistadorze. Jak ktoś ma ochotę na porządną europejską sensację to polecam poszukać Tyler Cross.

Samotność w centrum wszechświata - komiks-terapia dla autorki, Zoe Thorogood równie dobrze mogła go zatytułować Autorka w centrum komiksu, bo nic tu innego nie ma. Kompletnie nie moja wrażliwość, jest egocentryczno-pretensjonalnie, ostatnio tak się 'bawiłem' przy obyczajówce czytając 'Kiedy Dawid stracił głos'. Rysunkowo bardzo w porządku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lavender Blue w Pn, 24 Listopad 2025, 17:19:10
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4552000/4552566/566023-352x500.jpg)

Reset. To się nacięłam. Manhole tego samego autora czytało mi się ok, więc tu spodziewałam się czegoś podobnego - ot, przyzwoitego czytadła ze sprawnie podaną makabrą. Ale nie. Reset ciągle wymaga zawieszania niewiary do absurdalnych poziomów, w zamian nie oferując nic. Manhole co prawda też było nierealistyczne, ale tam to się dobrze wpisywało w stylistykę horroru kryminalnego sensu stricte, tutaj to miał być raczej cyber thriller. Co gorsza, w Resecie leci cringe po cringe'u (np. wszystkie potyczki w grze), a sceny mające szokować w 90% odbierałam jako lamerskie bycie edgy*. Jak nie lubię tego typu określeń, tak tu one pasują w punkt. Tak jak i słowo "odmóżdżacz". No zażenowana byłam, jak to czytałam, i zmęczyłam do końca tylko dlatego, że to jednotomówka. Kreska też jakby gorsza niż w Manhole, choć wg Wikipedii oba komiksy powstawały w tym samym okresie. Odradzam, to się może podobać chyba tylko 13-latkom. Bo w sumie z fabułą opartą na idei gry komputerowej, łącznie z rozpaczliwie niekreatywnymi "cool" scenami walki w niej, komiks wydaje się być niemal skierowany do takiej grupy wiekowej.

*ale przyznam, że klub skoczków na bungee był śmieszny. Szkoda, że całość nie była w takim sosie czarnokomediowym.


(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5018000/5018466/985887-352x500.jpg)

Dylan Dog. Po drugiej stronie lustra. To dla odmiany sprawna historyjka, podobały mi się w niej odniesienia literackie i filmowe, ale nie zaliczę jej do moich ulubionych dylanów. Chyba dlatego, że tytułowy bohater był jakiś taki mniej proaktywny w tym odcinku (w kwestii rozwiązywania zagadki. Co innego, jeśli chodziło o romanse :P). Na duży plus ciekawy wywiad z rysownikiem, który został przeprowadzony specjalnie dla Tore do polskiego wydania - super sprawa.
+Bardzo dobra warstwa graficzna.


Ps. W sumie to zabawne, że w obu komiksach były nawiązania/inspiracje filmem "Koszmar z Ulicy Wiązów".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 24 Listopad 2025, 17:33:41
Polecam ci Gannibala od studia JG
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lavender Blue w Pn, 24 Listopad 2025, 17:58:12
Polecam ci Gannibala od studia JG

Dzięki, zastanawiałam się nad tą serią, bo kocham zombi, a tym właśnie pachną mi jej okładki. Tyle że wiem, ze to nie zombi, a kanibale, a tych z kolei nie bardzo lubię. :) Więc zależy, czy to "niby ludożercy, ale praktycznie zombi", czy jednak typowe odludki z chowu wsobnego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 24 Listopad 2025, 18:02:26
nie ma dobrej odpowiedzi :)

klimat jak ostatnie silent hill, ale bardziej rzeczywiste

Głównym tematem jest podejrzenie, że mieszkańcy Kuge praktykują kanibalizm, co budzi grozę i skłania Daigo do prowadzenia śledztwa.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pn, 24 Listopad 2025, 19:07:50
Więc zależy, czy to "niby ludożercy, ale praktycznie zombi", czy jednak typowe odludki z chowu wsobnego.
mimo wszystko raczej opcja nr 2

Bliżej zombie leży Gigantis, całość w 5 tomach, aktualnie wyszedł 4.
Ale ostrzegam, że bywa obrzydliwie - zamiast zombie mamy tu mutantów, które pożerają inne żywe organizmy, dokładając je jako kolejny element pierwotnej struktury...

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 26 Listopad 2025, 12:36:22
El Diablo
Bardzo przyjemna i niesamowicie zilustrowana, familijna opowiesc, idealna do odprezenia sie po ciezkim, dlugim dniu. Historia oscyluje wokol grupy hiszpanskich konkwistadorow przybylych do Ameryki Lacinskiej w poszukiwaniu (a jakze!) zlota. Calosc utrzymana jest w przygodowej konwencji, pelnej humoru i lekkosci. Historia choc bawi, zwraca rowniez uwage na sile przyjazni, w obliczu zderzenia kultur i zwyklej, ludzkiej chciwosci. Autorzy nie re-definiuja kola, stawiaja raczej na czysta rozrywke, bardzo delikatnie przemycajac subtelny, uniwersalny moral. Calosc polana jest basniowym klimatem, w genialnej, cieplej i pelnej szczegolow oprawie graficznej. Az szkoda, ze to taka chudzina, bo chetnie widzialbym ten komiks w wiekszej objectosci. Male, a cieszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 27 Listopad 2025, 12:43:37
Corto Maltese - Nocny Berlin. Ciekawe umiejscowienie akcji tego albumu jest niewątpliwym atutem bo ileż można zmagać się z tubylcami, z kośćmi w nozdrzach? ;) Berlin oraz Praga roku 1924 dobrze rezonują a nocne eskapady Corto po wąskich uliczkach tychże miast to udany ukłon w stronę Baśni Weneckiej, jest bowiem tajemniczo, magicznie i nastrojowo. Fabuła oferuje nam szczyptę niesamowitości oraz oniryzmu co jest fajną przeciwwagą dla polit-wątku. Pellejero totalnie dowozi graficznie a Canales niekoniecznie. Intryga przewidywalna i zbyt mało rozbudowana a szkoda bo tak ciekawy anturaż jak Republika Weimarska '24 prosił się o więcej. Mimo tego, "Nocny Berlin" to wciąż tom lepszy od kilku kanonicznych albumów  Pratta. Solidne 6.5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 30 Listopad 2025, 20:01:56
Batman. Ziemia niczyja. Tom 7

To moim zdaniem najlepszy tom z całej sagi. Akcja wreszcie nabiera tempa, wiele wątków znajduje swoje rozwiązanie, a finał historii jest naprawdę satysfakcjonujący. Według mnie najciekawiej wypadają nie wydarzenia związane z Batmanem, ale z jego towarzyszami i niektórymi postaciami pobocznymi. Uważam, że wątek Huntress został świetnie poprowadzony, a bohaterka w końcu ma swój heroiczny moment. Całkiem fajnie wygląda relacja Azraela z Batgirl. Kapitalnie przedstawiono także wątek Sarah Essen, a finał jej historii... cóż, nie będę zdradzał szczegółów. Przeczytajcie to sami.
Po raz pierwszy, czytając "Ziemię Niczyją", nie mogłem się oderwać. Lekturę skończyłem dopiero po przewróceniu ostatniej strony. Uważam, że przebrnięcie przez sześć wcześniejszych tomów, które bywały nierówne, było tego warte. Otrzymujemy bowiem naprawdę emocjonujące i w pełni satysfakcjonujące zakończenie.

8/10

Sezon spadających gwiazd

To bardzo przyjemny, uroczy, zabawny i momentami wzruszający komiks. Szkoda, że nigdy nie grałem w koszykówkę albo że autor w młodości nie interesował się piłką nożną. Gdyby zamiast nawiązań do Jordana czy Iversona pojawiły się odwołania do Zidane’a albo Ronaldinho, miałbym wrażenie, że czytam komiks o własnym dzieciństwie. Ogólnie lekturę oceniam bardzo pozytywnie, choć nie każda historia do mnie trafiła. Niektóre opowieści mnie nie bawiły, inne trochę nudziły, ale najważniejsze jest to, że dzięki świetnie oddanemu klimatowi mogłem wrócić wspomnieniami do swojego dzieciństwa. Przypomniałem sobie szkolne czasy, spotkania z kolegami i pierwsze zauroczenia. Najbardziej wzruszały i podobały mi się relacje głównego bohatera z babcią i psem. Ja ze swojej strony bardzo zachęcam do lektury.

8/10

Dewiant tom II

Pierwszy tom uważam za naprawdę dobry i solidnie napisany komiks. Bardzo podobał mi się klimat. Tym razem bawiłem się odrobinę słabiej. Z plusów: klimat jest, rysunki bardzo dobre, ciekawe postacie i relacje między nimi. Niestety zawiodło mnie zakończenie. Miałem inne podejrzenia co do sprawcy, ale jakoś tak wydało mi się ono zbyt naciągane i mało przekonujące. Poza tym całość naprawdę warto przeczytać. Dewiant to całkiem sprawnie zrealizowany komiks, a prace Hixsona (w szczególności te całostronicowe rysunki z mordercą ubranym w strój Świętego Mikołaja, trzymającego w dłoni toporek) robią kolosalne wrażenie.

7/10

Lobo: Portret bękarta

Bardzo fajny komiks, który sprawił mi masę radochy! Z Lobo nie da się nudzić. Bardzo podobał mi się dość specyficzny humor, fakt, że główny bohater nikogo nie oszczędza (nawet aniołów i... Świętego Mikołaja,a trup ściele się gęsto. Wielokrotnie śmiałem się z niektórych scen, a w szczególności z interakcji Lobo z jego nauczycielką oraz z wątku... reinkarnacji głównego bohatera. Dodatkowo Simon Bisley rządzi!

7,5/10

Młodzi Avengers. Pomocnicy - Marvel Must-Have (tom 7)

"Młodzi Avengers. Pomocnicy" to naprawdę ciekawa i angażująca historia. Podoba mi się równowaga między akcją a spokojniejszymi momentami, gdzie budują się relacje między bohaterami i tworzy się drużyna. Członkowie grupy to różne osobowości, a interakcje między nimi są dynamiczne. Szybko zawiązują przyjaźnie, a między niektórymi dochodzi również do bardziej romantycznych relacji. Mimo różnic charakterów, razem tworzą naprawdę zgraną i interesującą ekipę.

Cieszę się, że akcja komiksu rozgrywa się chwilę po wydarzeniach znanych z Avengers pisanych przez Bendisa, ponieważ to jeden z moich ulubionych okresów w historii Mścicieli. Dzięki temu łatwiej było mi odnaleźć się w fabule, a dodatkową radość sprawiły pojawiające się postacie, takie jak Jessica Jones, Kapitan Ameryka, Iron Man i inni bohaterowie znani z New Avengers.

Pod względem graficznym komiks prezentuje się solidnie. Szczególnie przypadły mi do gustu dynamiczne rysunki scen akcji oraz świetnie zaprojektowane stroje bohaterów. Mam drobne zastrzeżenia co do sposobu rysowania twarzy postaci, ale to naprawdę drobny szczegół, który nie wpływa znacząco na odbiór całości.

Podsumowując, Młodzi Avengers. Pomocnicy to świetne uzupełnienie historii Avengers autorstwa Bendisa i jako takie sprawdza się znakomicie. Ja ze swojej strony polecam.

7,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 30 Listopad 2025, 20:18:58
Tak z ciekawości, pierwszy raz czytałeś Lobo?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 30 Listopad 2025, 20:46:29
Tak z ciekawości, pierwszy raz czytałeś Lobo?

Tak, po raz pierwszy (i pewnie nie ostatni).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 30 Listopad 2025, 21:25:22
Często osoby nie czujące sentymentu do Lobo z czasów SEMICA odbijają się od tej lektury, stąd moje pytanie
A komiks zajebisty
Kontrakt na Bouga również polecam
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 01 Grudzień 2025, 16:45:56
wiecej taki fajnych klimatow w 2000ad - a propo Lobo :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Cz, 04 Grudzień 2025, 13:51:04
W swojej krótkiej przygodzie z komiksami nie miałem dotychczas poczucia rozczarowania po którymś z przeczytanych tytułów. Aż dotąd i zapoznania się z Blue Note. Ostatnie dni prohibicji autorstwa Mathieu Mariolle'a i Mikaela Bourgouina. W teorii jest wszystko, co to lubię - Ameryka lat 30., kluby pełne whisky, cygar i szemranych ludzi, a to wszystko w lekko noirowym sosie.

Ale po kolei - historia podzielona jest na dwa rozdziały. W pierwszym obserwujemy historię Jacka Doyle'a, boksera, który wraca do Nowego Jorku na 30 dni przed końcem prohibicji, żeby pokazać, że jego w światku bokserskim była zasługą własnych umiejętności, a nie układów mafii z bukmacherami. "Wonderboy", bo taki nosi przydomek, wraca i oczywiście okazuje się, że powrót nie będzie tak przyjemny, gdyż musi odpracować na ringu długi z przeszłości dla szefa sycylijskiej mafii - Vincenza. Przez miesiąc chce odciąć się od swojej przeszłości i rozpocząć nowe życie wraz z końcem prohibicji. W drugim rozdziale za to obserwujemy R.J-a, młodego muzyka, który przybywa do Nowego Jorku, żeby rozpocząć karierę bluesmana. Tak trafia do Dante's Lounge, klubu prowadzonego przez Vincenza, w którym powoli zaczyna zachwycać publiczność. Historia poprowadzona jest w ten sposób, że widzimy, co danego dnia robią obaj bohaterowie w ich rozdziałach. Chociaż nie dochodzi między nimi do większych interakcji, to pośrednio mają wpływ na niektóre wydarzenia, które ich spotykają, co może przywoływać na myśl m.in. film Magnolia Paula Thomasa Andersona. I tak śledzimy ich losy do końca prohibicji.

Tylko, że o ile sam pomysł jest bardzo ciekawy, tak opowiedziana w nim historia to całkowita sztampa, pełna płaskich postaci. Jack to honorowa góra mięsa, która w redakcji jednej z gazet krzyczy, że chce opowiedzieć, jak wyglądają układy w mieście. W mieście, w którym przez cały komiks wmawia się, że Vincenzo i jemu podobni mają oczy i uszy wszędzie. Jego "romans" z panną Leną, figurą femme fatale w całej opowieści, jest całkowicie irracjonalny, a ich interakcje na przestrzeni całej historii można policzyć na palcach jednej ręki. Wiem, że w historii tego typu często wiele nie potrzeba, żeby prowadzić do romansu, ale tutaj nic się nie spina -od dialogów, od jakiejś zażyłości między bohaterami. Do tego nie wiem, ile razy na przestrzeni przecież nie długiego komiksu twórcy podkreślają, że jaki ten Nowy Jork straszny i jak bardzo Jack go nie znosi.

Wątek R.J-a. jest o wiele lepszy i jego rozdział czytało mi się z o wiele większą przyjemnością. Oto młody chłopak zachłysnął się wielkim światem z jego plusami i minusami. Przekonuje się, że jak pracujesz u jednego mafiozo, to u drugiego lepiej nawet nie zanuć melodii. Myślę, że skupienie całej historii na nim wyszłoby o wiele lepiej, bo tak sporo wątków zostało skróconych, żeby jakoś to łączyło się narracyjnie z rozdziałem o Jacku. Chociaż też mam pewien problem z tym, jak pisany jest R.J - naiwny, młody gość, który chce tylko grać, a po jednym konkretnym koncercie nagle o 180 stopni zmienia swoje podejście do kariery na przestrzeni wieczora czy dwóch. Jakby twórcy "zmarnowali" kilka dni w całej historii, żeby wszystko spiąć klamrą w ten ostatni dzień, gdy dochodzi do końca prohibicji. Też coś nie do końca pasowało mi w tłumaczeniu. Albo te dialogi były w oryginale jakieś sztywne, albo też tłumacz trochę przesadził. Np. słowa typu "mordeczko" średnio mi pasują do przedstawionych czasów.

Jeśli jednak za coś mogę wyróżnić ten komiks, to bez wątpienia te rysunki, w których Bourgouin pokazuje rozmach Nowego Jorku, czym potrafi przytłoczyć bohaterów i te, gdy okazuje grającego R.J-a i zachwyconą publiczność. Jest też kilka stron, które niczym dynamiczny montaż w filmie ukazują trening Jacka czy nocną wyprawę R.J-a po klubach. Z drugiej strony za to nie brakuje tych, w których bohaterowie są tak niewyraźnie narysowani, że trudno odróżnić, na kogo się patrzy. Podobała mi się za to brązowo-beżowa kolorystyka, która kojarzy się ze zdjęciami z tamtych czasów. Za to drugim rozdziale padło sporo nazw artystów czy kawałków bluesowych, które włączone w tle przyjemnie przenosiły do tego świata.

I takie jest to Blue Note. Ostatnie dni prohibicji. Ma świetny pomysł wyjściowy, kilka pięknych kadrów na dwie strony, czy jedną. Widać, że twórcy chcieli złożyć pewien hołd bluesowi, ale dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane :) Nie jest długi, więc można spokojnie przeczytać w wolny wieczór i najpewniej zapomnieć. I nie sugerować się wymienionymi z tyłu okładki Dawno temu w Ameryce i Zakazanym imperium. To nie tylko nie ta półka, ale nawet nie ten sklep :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Cz, 04 Grudzień 2025, 17:19:01
Pandora

Bardzo przyjemny komiks. Bardzo sprawna narracja, dobrze wyważone elementy popychające fabułę do przodu, ze scenami akcji, super zarys bohaterów, świetne rysunki.

W zasadzie mój zarzuty do komiksu opiera się na poczuciu,że to taka Diuna (pełno motywów zaczerpniętych lub zreinterpretowanych) nad którą unosi się trochę klimat Young Adults. Efekt psuje też pewien prawie -> poroniony<- pomysł. W drugiej części może wyjdzie z tego coś sensownego, ale póki co nie robi to dobrego wrażenia.

Polecam, nie zrażać się moim narzekaniem, bo całościowo to bardzo interesująca pozycja i trzymam kciuki za autora z kontynuacją;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 04 Grudzień 2025, 22:21:28
Też polecam Pandorę t. 1, już się od paru dni zbierałem, żeby napisać.
Pierwszy tom to faktycznie tylko takie dłuższe wprowadzenie i rozmieszczenie "pionków" (i wątków) na planszy. Miks elementów kojarzących się z innymi tytułami jest widoczny, ale co w tych czasach nie zawiera takiego większego lub mniejszego miksu? Ale jest to wszystko sprawnie rozpisane, poprowadzone i nieźle narysowane (choć mam wrażenie, że zinkowe rysunki Kamila w czerni i bieli miały ciut więcej pazura, a kolor je trochę zbyt łagodzi). Jestem bardzo ciekaw kolejnej części, bo na razie jest to bardziej przygodówka w kosmicznej otoczce, niż klasyczne, książkowe SF, ale jest potencjał na przerodzenie się w coś mającego i drugie dno. Jak na razie 7+/10.


(https://i.postimg.cc/xnDtC6mR/Pandora-1.webp)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w Pt, 05 Grudzień 2025, 10:29:25
Miks elementów kojarzących się z innymi tytułami jest widoczny, ale co w tych czasach nie zawiera takiego większego lub mniejszego miksu?

Akurat w tym przypadku mam poczucie, że tytuł jest na granicy dobrego smaku jeśli chodzi o czerpanie od wielkich poprzedników. To jest więcej niż inspiracja, puszczanie oczka, eastern egg. Czytałem to zaraz po premierze, a z głowy wymieniłbym pewnie >10 pomysłów bardzo bezpośrednio zaadoptowanych z Diuny i Star Wars. Może tak miało być, ale dla mnie przesadą jest powtarzanie np. scen kąpieli Barona z Diuny xd Po co? xd
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 05 Grudzień 2025, 13:36:56
Posmiertne Objawienia
Krotka, ale dosadna lektura. To nie jest typowy komiks Andreasa, bo odpowiada on tylko za strone graficzna. Scenariusze wszystkich 5, zawartych w albumie historii, sa autorstwa Franoisa Riviere'a. Kazda z opowiesci skupia sie ikonie literatury jak np. Lovecraft, Agatha Christie, Juliusz Verne i przedstawia wyimaginowany epizod z ich zycia czesto balansujac na granicy snu, gdzie rzeczywistosc miesza sie z fantazja. To ciekawy patent - pomieszanie literackiej biografii z oniryczna, czesto mroczna fikcja. Opowiesci choc krotkie sa bardzo absorbujace, ale osobiscie radzilbym nie spieszyc sie z lektura, tylko delektowac kazda plansza. Bo choc scenariuszowo spisuja sie na medal, to wlasnie rysunki sa daniem glownym. Posmiertne Objawienia to nie jest Andreas jakiego znamy. Zaryzykuje, ale mysle, ze wielu fanow nie rozpoznaloby tu krechy swego ulubionego tworcy, gdy o nie wiedzieli, ze jest ich autorem. Rysunki stylizowane sa na stare fotografie czy moze bardziej - ryciny z poprzedniej epoki i stanowia prawdziwa wizualna uczte. Andreas naszpikowal je mnostwem detali, a kompozycja plansz - jak to u niego - jest niezwykle pomyslowa.
Polecam nie tylko fanom, ale wszystkim, ktorzy cenia sobie komiksy ambitne, z nastawieniem niekoniecznie na akcje, a klimat. Posmiertne Objawienia to nieczesty przypadek, gdzie tresc i forma sa na najwyzszym poziomie uzupelniajac sie wzajemnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wilk w Nd, 07 Grudzień 2025, 08:57:25
Kazda z opowiesci skupia sie ikonie literatury jak np. Lovecraft, Agatha Christie, Juliusz Verne i przedstawia wyimaginowany epizod z ich zycia czesto balansujac na granicy snu, gdzie rzeczywistosc miesza sie z fantazja. To ciekawy patent - pomieszanie literackiej biografii z oniryczna, czesto mroczna fikcja.
Nie jestem przekonany czy "wyimaginowany" to odpowiednie słowo. W przypadku Christie i Lovecrafta te epizody oparte są na prawdziwych wydarzeniach, na czele z
Spoiler: PokażUkryj
amnezją Chritie.
Niemniej jednak te nowelki nie są oczywiście biografiami autorów i tak jak piszesz prawdziwe wydarzenia mieszają się tutaj z fikcją w różnych proporcjach w zależności od opowieści. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 07 Grudzień 2025, 13:58:37
Strange Adventures

Tom King jest świetnym scenarzystą. Z przyjemnością sięgam po kolejne jego komiksy, a Strange Adventures to kolejny przykład jego talentu. Tym razem serwuje nam opowieść o wojnie, jej konsekwencjach, zbrodniach, poczuciu winy, ale i rodzicielstwie oraz miłości. Głównym bohaterem jest Adam Strange, który reklamuje swoją książkę. W trakcie spotkania z czytelnikami jeden z nich oskarża go o straszną zbrodnię. Jakiś czas później człowiek ten zostaje znaleziony martwy, w wyniku czego sam Batman prosi Mr. Terrifica, aby przeprowadził śledztwo. Na tym skupia się cała historia.

King prowadzi szarpaną narrację. Wydarzenia z teraźniejszości i przeszłości ciągle się przeplatają. Na dodatek za każdą linią czasową odpowiada inny rysownik, co uważam za fantastyczny zabieg. W wyniku dochodzenia stopniowo ujawniane są nieprzyjemne dla wielu stron fakty. Komiks uważam za bardzo dobry, ale jednocześnie przeraźliwie smutny i tragiczny. Jego zakończenie sprawiło, że przez dobrych kilka minut próbowałem się otrząsnąć.

Na kilka słów zasługują również rysunki. Obydwaj artyści (Shaner i Gerads) wykonali świetną robotę. Ich prace są kapitalne, nadają fantastyczny klimat i jednocześnie pomagają nie pogubić się w opowiadanej historii. Strange Adventures nie będzie moim ulubionym komiksem Kinga, ale na pewno znajdzie się w ścisłej czołówce.

8/10

Tomb Raider Archiwa Tom 1

Nie grałem w gry z serii Tomb Raider. Filmy z Angeliną Jolie niespecjalnie przypadły mi do gustu, a sama postać Lary Croft nigdy nie była dla mnie szczególnie fascynująca. Po komiks sięgnąłem więc głównie z ciekawości, licząc na lekką, niewymagającą rozrywkę. I dokładnie to dostałem.

Scenarzyści zadbali o to, by akcja nie zwalniała ani na moment. Lara nieustannie wpada w nowe tarapaty, mierzy się z kolejnymi zagadkami i intrygami, a historia pędzi do przodu na złamanie karku. Komiks to czysta akcja i przygoda!

Na szczególne wyróżnienie zasługuje oprawa graficzna. Andy Park wykonuje znakomitą robotę — wcześniej go nie znałem, ale teraz zupełnie nie dziwi mnie, że trafił później do Marvela. Jego interpretacja Lary jest atrakcyjna wizualnie, ale nie popada w przesadną seksualizację. Do tego dochodzą świetnie narysowane tła, lokacje i inni bohaterowie. Pozostali rysownicy również prezentują wysoki poziom, choć ich prace nie robią aż takiego wrażenia.

Całość można porównać do klasycznych filmów akcji z lat 80. i 90., ze Stallonem czy Schwarzeneggerem. Fabuła bywa umowna, logika chwilami szwankuje, a bohaterowie wychodzą cało z sytuacji, które powinny skończyć się katastrofą. Ale taka jest konwencja — i jeśli ją zaakceptujecie, komiks dostarczy wam mnóstwo czystej i nieskrępowanej zabawy.

Tomb Raider Archiwa, tom 1 nie jest dziełem wybitnym, ale jako widowiskowa, pełna przygody i akcji rozrywka sprawdza się znakomicie. Ja bawiłem się przy nim naprawdę świetnie.

7,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Nd, 07 Grudzień 2025, 22:24:02
Pośmiertne objawienia - scenariuszowo dosyć specyficzne i z pewnym progiem wejścia. Jak zauważył wilk, lepiej wiedzieć coś wcześniej o postaciach, o których będziemy tu czytać, bo inaczej nie za bardzo wiadomo o co chodzi. Najważniejszy jest tu jednak Andreas. Z jednej strony jego styl tutaj jest bardziej techniczny i pozbawiony lekkości, z drugiej to najbardziej szczegółowe rysunki Andreasa, jakie widziałem.

Świat Arkadiego 1 i 2 - epopeja s-f i opus magnum Cazy. Ziemia przestała się obracać i poznajemy ją 10 000 lat po tym wydarzeniu. Wiecznie ciemna półkula zamarzła, półkula naświetlona gorze a resztka ludzkości jest w stanie przetrwać tylko w strefie pośredniej. Scenariusza nie napędzają zwroty akcji ani rozbudowane charakterologicznie postaci. Oś fabularna opiera się na poznawaniu świata, który jest przemyślany i zróżnicowany. Arkadi przemierza go wzdłuż i wszerz na różne sposoby poznając przy tym miejscowe osobliwości i galerię istot. Najciekawiej wypada album rozgrywający się w całości w brzuchu nun, czyli wieloryba przyszłości. Podobnie jak w poprzednim komiksie tu znów najważniejsze są ilustracje. To popis wyobraźni Cazy. Zapomniane twierdze w górach, odosobnione wioski, ukryte miasta, nocne zamiecie śnieżne, potwory, cyborgi, mutanci i dziesiątki innych wizji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pn, 08 Grudzień 2025, 14:10:50
Superbohaterowie Marvela tom 12 : X-Men - Sezon Pierwszy (Season One)

Kontynując wyzwanie polegającej na chronogicznym (z punktu widzenia bohaterów a nie dat wydania komiksów) przeczytaniu wszystkich przygód mutantów wydanych w Polsce sięgnąłem w trakcie czytania Marvel Origins po wyżej wymieniony tytuł. Sezon pierwszy zbiera w sposób skondensowany przygody X-Men pierwotnie pokazane w nr 1-18 oryginalnej serii (Tak naprawdę zatem najlepiej czytać to mniej więcej w okolicach naszego Marvel Origins tom 60 (X-Men 4).
Tak jak wspomiałem na tych kilkudziesięciu stronach streszczono to co pierwotnie obejmowało prawie 20 numerów,choć gwoli ścisłości  nie jest to nawet streszczenie , ale raczej luźne nawiązanie do niektórych wątków. Historia opowiedziana jest z perspektywy Marvel Girl, która tutaj ma już zmieniony w stosunku do oryginału charakter. Tam była  nijaką postacią, cichą myszą, która bez szemrania przyrządzała kolegom posiłki a tutaj jest wyemancypowaną współczesną nastolatką. Jej poziom mocy też jest tutaj przesadzony. Rzuca  samolotami jak zabawkami, gdy tymczasem w oryginale miała na tym etapie kłopot, żeby unieść kolesia z nadwagą. Komiks jest napisany na pewno w sposób ciekawszy niż oryginał ale również z całą pewnością nie zastąpi tego oryginału bo ma zupełnie inny wydźwięk. W sumie nawet nie wiem czy historia ta należy do kanonu z uwagi na wprowadzone zmiany. Reasumując warto przeczytać, gdyż jest to nieźle napisane, ale nie można powiedzieć, że lektura zastąpi oryginał.  Niestety chcąc poznać pełną historię musicie przemęczyć się przez pierwsze 3-4 tomy Marvel Origins dotyczące X-Men, a jak chcecie streszczenie to raczej trzeba sięgnąć po Wielki Projekt Piskora (jakieś pierwsze 60-70 stron).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 08 Grudzień 2025, 18:15:09
Strange Adventures

Tom King jest świetnym scenarzystą. Z przyjemnością sięgam po kolejne jego komiksy, a Strange Adventures to kolejny przykład jego talentu. Tym razem serwuje nam opowieść o wojnie, jej konsekwencjach, zbrodniach, poczuciu winy, ale i rodzicielstwie oraz miłości. Głównym bohaterem jest Adam Strange, który reklamuje swoją książkę. W trakcie spotkania z czytelnikami jeden z nich oskarża go o straszną zbrodnię. Jakiś czas później człowiek ten zostaje znaleziony martwy, w wyniku czego sam Batman prosi Mr. Terrifica, aby przeprowadził śledztwo. Na tym skupia się cała historia.

King prowadzi szarpaną narrację. Wydarzenia z teraźniejszości i przeszłości ciągle się przeplatają. Na dodatek za każdą linią czasową odpowiada inny rysownik, co uważam za fantastyczny zabieg. W wyniku dochodzenia stopniowo ujawniane są nieprzyjemne dla wielu stron fakty. Komiks uważam za bardzo dobry, ale jednocześnie przeraźliwie smutny i tragiczny. Jego zakończenie sprawiło, że przez dobrych kilka minut próbowałem się otrząsnąć.

Na kilka słów zasługują również rysunki. Obydwaj artyści (Shaner i Gerads) wykonali świetną robotę. Ich prace są kapitalne, nadają fantastyczny klimat i jednocześnie pomagają nie pogubić się w opowiadanej historii. Strange Adventures nie będzie moim ulubionym komiksem Kinga, ale na pewno znajdzie się w ścisłej czołówce.

8/10



Generalnie bym się pod tym podpisał ale początkowa akcja w ostatnim zeszycie i rozwiązanie głównego "problemu" było zbyt proste i naiwne. Polecieli, zrobili "swoje" i wrócili jakby z jakimiś leszczykami mieli do czynienia. Przez to ode mnie oczko w dół ale do tego momentu lektura była wciągająca i mocno angażująca, King umie w scenariusze ale w tym przypadku zakończenie, głównie tego wątku, mnie rozczarowało. Mimo tego zgrzytu w końcówce, jak już mam ochotę poczytać superhero to w takim wykonaniu smakuje najlepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Wt, 09 Grudzień 2025, 20:42:45
Haunt

Do sprawdzenia tego tytułu przekonał mnie tercet Kirkman - McFarlane - Capullo oraz punkt wyjścia, który polega na połączeniu księdza (Daniela) z jego martwym bratem (Kurtem) - agentem tajnej organizacji - w tytułowego Haunta. Do tego wątek trudnej, braterskiej relacji, w której jest wiele do przepracowania i odkrycia. 18 zeszytów wydanych przez Studio Lain zawiera w sobie mnóstwo brutalnej i efektownej akcji, motyw odkupienia w oczach brata, próbę odnalezienia samego siebie przez Daniela, trochę bklasowej konspiracji i sporo wątków melodramatycznych dotyczących obu braci.

Po czytaniu i oglądaniu w ostatnim czasie wielu bardziej "poważnych" dzieł Haunt wszedł mi bardzo gładko i bezproblemowo. Nie jest to nic ambitnego, ale akcja prowadzona jest na tyle umiejętnie, że nie ma się poczucia, że gna na łeb na szyję, bądź czy też niepotrzebnie zwalnia. A to wszystko zasługa wyrazistych rysunków, rozkładówek i kadrów na całą stronę. Do kilku lubiłem sobie wracać po lekturze, żeby bardziej się poprzyglądać detalom.

Co zaś tyczy się samej historii, to jednak trochę uwiera fakt, że została urwana w bardzo ciekawym momencie, a i sam zeszyt #18 jest pełen skrótów, jakby twórcy wiedzieli, że to ich ostatni raz z Hauntem i niektóre wątki pokończyli na zasadzie "byle było". Szkoda, bo Mirage, Cobra to naprawdę ciekawi, charakterystyczni bohaterowie, którzy ostatecznie nie dostali tyle czasu, ile mogli. Trochę mnie rozczarowało, że wątek posługi Daniela był tylko prostym wytrychem, żeby na samym początku pokazać Daniela w objęciach panny lekkich obyczajów. Później jeszcze ten wątek wraca w krótkiej rozmowie Daniela z Kurtem. Też szkoda, że dopiero pod koniec mitologia świata była rozbudowywana... i tyle, nie ma odpowiedzi ws. pojawiających się pod koniec "bytów". Domyślam się, że wtedy mogło wchodzić połączenie z uniwersum Spawna.

Największą siłą jest bez wątpienia relacja Daniela i Kurta. Próba wzajemnego zrozumienia się, spojrzenia na wydarzenia z perspektywy. To czytało mi się zdecydowanie najlepiej i pewnie mogłoby być nawet więcej niż pokazywania sztampowego działania głównego złego - Hurga. Próba odnalezienia się Daniela w nowej rzeczywistości i odkrywanie kolejnych tajemnic przedstawionego świata także wypadły dobrze.

Czy Haunta polecam? Nie czytam jakoś dużo superhero - ograniczam się do Batmana, Daredevila, Spider-Mana, Moon Knighta i Punishera (MAX) - ale ta pozycja siadła mi jako niezobowiązująca rozrywka po pracy. Myślę, że jak ktoś lubi Pająka, brutalność Franka czy osobowościowe rozterki Marca, to spodobają mu się przygody braci Kilgore. I to mimo tego, że zakończenie jest bardziej, niż otwarte. Przed zakupem miałem myśl, że jeśli średnio mi siądzie, to szybko sprzedam. A tak najpewniej pozostawię na półce, bo ładnie wygląda :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Cz, 11 Grudzień 2025, 00:35:52
Tomb Raider Archiwa Tom 1

Nie grałem w gry z serii Tomb Raider. Filmy z Angeliną Jolie niespecjalnie przypadły mi do gustu, a sama postać Lary Croft nigdy nie była dla mnie szczególnie fascynująca. Po komiks sięgnąłem więc głównie z ciekawości, licząc na lekką, niewymagającą rozrywkę. I dokładnie to dostałem.

Scenarzyści zadbali o to, by akcja nie zwalniała ani na moment. Lara nieustannie wpada w nowe tarapaty, mierzy się z kolejnymi zagadkami i intrygami, a historia pędzi do przodu na złamanie karku. Komiks to czysta akcja i przygoda!

Na szczególne wyróżnienie zasługuje oprawa graficzna. Andy Park wykonuje znakomitą robotę — wcześniej go nie znałem, ale teraz zupełnie nie dziwi mnie, że trafił później do Marvela. Jego interpretacja Lary jest atrakcyjna wizualnie, ale nie popada w przesadną seksualizację. Do tego dochodzą świetnie narysowane tła, lokacje i inni bohaterowie. Pozostali rysownicy również prezentują wysoki poziom, choć ich prace nie robią aż takiego wrażenia.

Całość można porównać do klasycznych filmów akcji z lat 80. i 90., ze Stallonem czy Schwarzeneggerem. Fabuła bywa umowna, logika chwilami szwankuje, a bohaterowie wychodzą cało z sytuacji, które powinny skończyć się katastrofą. Ale taka jest konwencja — i jeśli ją zaakceptujecie, komiks dostarczy wam mnóstwo czystej i nieskrępowanej zabawy.

Tomb Raider Archiwa, tom 1 nie jest dziełem wybitnym, ale jako widowiskowa, pełna przygody i akcji rozrywka sprawdza się znakomicie. Ja bawiłem się przy nim naprawdę świetnie.

7,5/10

Fabuła tych historii jest tu chyba lepsza nie tylko od marnych filmów ale i całej serii gier. Tomb Raider 2013 czy Rise of... też fabułą nie powalały. Stare części Lary nawet jej specjalnie nie miały bo czy jedynka czy dwójka są jakieś ciekawe pod tym względem? Wychodzi, że te komiksy to najlepsze fabuły z Larą i nadają się na jakiś efekciarski film.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 11 Grudzień 2025, 02:44:07
Jeżeli chodzi o gry, to nowa trylogia tomb raider jest bardzo dobra. Pierwsze dwie gry szczególnie, trzecia podobała mi się zdecydowanie mniej. Jakaś fabuła jest, ale gameplay to złoto, grafika zresztą na czasy w których gra wychodziła też była dobra. Te gry jako gry są bardzo dobre, komiksy z Larą są słabe jako komiksy. Z gier tak samo zrobiłbyś efekciarski film.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Corto Maltese w Cz, 11 Grudzień 2025, 10:29:56
Kaczogród. Carl Barks. Zejście smoka i inne historie z lat 1972–1994 - w tym, ostatnim już niestety, tomie kolekcji Barksa pisał on scenariusze rysowane przez innych. To co odbieram in minus to przeładowanie scenariuszy opowieściami o Młodych Skautach gdzie bohaterowie to jakiś skautmistrz i młodzi skauci w tym Hyzio, Dyzio i Zyzio. Zdarzyły się i występy Donalda lub Sknerusa jednak co najmniej 90% tomu to właśnie wyłącznie Młodzi Skauci, co rodzi po prostu pewne zmęczenie powtarzalnością. Większą wolność twórczą Barksa na emeryturze widać np. w tytułowej opowieści o smoku z zanieczyszczeń gdzie w oryginale dodał gorzkie zakończenie (zmienione na happy end przez wydawcę) - w tym tomie mamy oba kadry do porównania.
To ostatni tom kolekcji, ocena dla tego pojedynczego - średnia ale jaka ocena dla całości 30 tomów? Bardzo dobra. Nie wybitna ale moim zdaniem zasługuje na bardzo dobrą. To klasyczne opowieści o Kaczogrodzie i jego mieszkańcach, takie jak powinny być dla dzieci czyli z pozytywnym przesłaniem, oryginalnymi pomysłami, humorem i pozwalające się bawić też osobie dorosłej. Trzeba przymknąć oko na dysproporcję między nowymi technologiami z Kaczogrodu, a rzeczywistością ale to drobiazg, lektura każdego tomu daje pozytywne odczucia i optymizm.


Batman. Ziemia Niczyja - Ostatnia Gra - i ponownie, ostatni tom serii. Siódmy z cyklu Batmana o Ziemi Niczyjej jest bezpretensjonalną rozrywką dającą satysfakcję z lektury. Znów, trzeba przymknąć oko na technologia vs aktualna rzeczywistość (CD-Romy!) ale to drobiazg. Dynamika między członkami Bat-Rodziny na odpowiednim poziomie, domknięcie wszystkich wątków całkiem w porządku. Wielu rysowników brało udział w tworzeniu tego cyklu ale styl żadnego mnie osobiście nie raził, każdy jakoś pasował do konwencji superbohaterskiej. A "Ziemia Niczyja" jako całość? Ocena dobra, może dobra plus. Być może ten event nieco wydłużony, a może za mało. Z oczywistych przyczyn terminów wydawniczych i finansowych, zabrakło pogłębienia tego pomysłu choćby przez szersze ukazanie życia zwykłych ludzi. Co oczywiście jest ale w ograniczonej formie. Mi osobiście nie do końca pasował wątek postaci Scratch'a, który sprawiał wrażenie "z niczego". Nie czytałem Knightfall, zaznaczam, jednak jest to przeciwnik Azraela i właściwie chyba tylko dlatego wpleciony został w Ziemię Niczyją, dodatkowo ze średnio satysfakcjonującym rozwiązaniem wątku.
Plusów jednak jest wiele. Widać skąd brali garściami twórcy gier serii Arkham, przede wszystkim w "Arkham City". Galeria łotrów Batmana ma pole do popisu, bohaterowie główni i poboczni prezentują spektrum postaw i jest to co być powinno czyli balans między światem Batman TAS 7+ i mrokiem i złem niektórych opowieści o Batmanie 18+. Ziemia Niczyja to nie jest przełomowa literatura ale w kategorii superbohaterskiej jest to jedna z lepszych opowieści i jestem zadowolony, że się z nią zapoznałem.

Samotny Wilk i Szczenię tom 13 - droga do zatracenia, krok trzynasty. Tak by można krótko streścić ten tom historii Ogamiego Itto. Stawka rośnie, zamieszanie jakie wywołuje Samotny Wilk nie pozostaje bez echa i zaczyna irytować Szoguna, trup ściele się gęsto. I w tym wszystkim jak zwykle Daigoro, który przez decyzję ojca stracił dzieciństwo i być może szanse na prawdziwe szczęście. Dla dziecka jest jednak jakaś nadzieja, dla ojca raczej nie ma żadnej - dobitnie podkreśla to jeden z rodziałów gdy decyzja Ogamiego skazuje tysiące wieśniaków na śmierć głodową. Nie jest to wesoła lektura, mimo sporadycznych momentów oddechu, wyciszenia, cały czas jednak trzyma wysoki poziom i nie mogę się doczekać do przyniesie pozostałych do końca serii siedem tomów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 11 Grudzień 2025, 12:38:38
Nie rozumiem tych uwag - technologia vs aktualna rzeczywistość. To gdybyś czytał opowiadania o dajmy na to Scherlocku Holmsie to też przeszkadzałoby Ci że ten używa telegrafu a nie iPhone’a?;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 12 Grudzień 2025, 11:53:55
Kupka wstydu nie jest mała. Wręcz przeciwnie. Rośnie... A ja co robię? Czytam po raz kolejny komiksy, które już przeczytałem. Czasem nawet kilka razy. Po prostu lubię wrócić do pewnych historii. Ostatnio poniższe weszły ponownie na warsztat.

Xenozoic Tales / Cadillacs and Dinosaurs Marka Schultza.

Mój pierwszy kontakt z tym tytułem był już na początku lat dziewięćdziesiątych we Włoszech, gdzie amerykańskie komiksy można było kupić nawet w kiosku. Zebranie całości zajęło mi trochę czasu, ale się udało. Bo jest naprawdę warto. Graficznie każdy widzi. Mark to mistrz czarno-białej kreski. A jest to jego pierwszy wydany komiks. Zebrane nagrody tylko potwierdzają, jaki dobry to jest tytuł.
A jak scenariusz? Nie chodzi tutaj o szaloną jazdę kadilakiem i pogoń za dinozaurami. Tu można się zdziwić. Mamy kilkaset lat po wielkim katakliźmie, gdzie ludzkość odbudowuje swoje społeczeństwo. Wśród zwierząt na porządku dziennym biegają różne dinozaury, małe i duże. I latające. Są one również częścią historii, jednak najważniejsze to perypetie mechanika Jacka Tenreca i ambasador Hanny Dundee w walce politycznej różnych osób o władze i wpływy. Żeby było jasne. Ucieczki kadilakiem przed dinozaurami są, ale jednak w małej ilości.
Mark tworzył swoją historię bardzo skrupulatnie, wszystko ma swoje miejsce, bohaterowie mają bogate historie, jak i cały świat, pozostawiając wiele miejsca na dalszą rozbudowę. Jednak praca, jaką Mark tam wkładał powodowała, że obsuwy kolejnych zeszytów były coraz większe, nawet dwuletnie, gdzie ostatecznie historia jest urwana. Niestety. Pewne wątki się kończą, inne czekają za dalszy rozwój, jednak Mark nigdy nie ukończył tego. Szkoda, ale i tak warto się z tym tytułem zapoznać.
Warto wspomnieć jeszcze o kilku rzeczach. Każdy zeszyt posiada historie poboczne ilustrowane przez równie utalentowanego Steve'a Stilesa. Uzupełniają one całą historię, czy też pokazują ważne wydarzenia, które mają wpływ na losy bohaterów. W wydaniach zbiorczych historie te nie były umieszczane, ale nie wiem czy są w tym ostatnim.
Co do koloru, to jest kiepski. Dodany został w kolejnych wydaniach. Mi osobiście psuje całą frajdę z oglądania plansz Marka,  więc odpuściłem sobie ich zdobycie. Nie polecam. Natomiast samo Xenozoic Tales polecam bardzo mocno, bo to kawał bardzo dobrego komiksu.
Tutaj chciałbym jeszcze wspomnieć dziewięciozeszytową mini wydawnictwa Topps pisaną przez Roya Thomasa i z zestawem świetnych rysowników takich jak Stiles czy Esteban Marotto. Jest ona częścią świata XT i dzieje się w pewnym momencie głównej serii, zawierając bardziej przygodowe historie. Te mi również się spodobały i fajnie, jakby ktoś je wznowił, bo są tylko wydane w zeszytach.
Na sam koniec chcę zaznaczyć pewien bardzo istotny fakt. Otóż Mark podczas tworzenia tej serii współpracował z kanadyjskim muzeum, które zajmowało się dinozaurami. Zarówno korzystał z ówczesnej wiedzy na temat dinozaurów, jak i udzielał swoich talentów muzeum.

Desolation Jones Warrena Ellisa i J. H. Williams III.

Przeglądając swoje komiksy jakoś ostatnio zawołał do mnie i bez żadnego innego powodu po prostu znów po niego sięgnąłem. Czytałem go ładnych kilka lat temu i za wiele z niego już nie pamiętałem. Dlatego lektura była prawie znów dziewicza. I jak? Agenci CIA, który są bardzo niebezpieczni, mają bardzo złe uczynki na swoim koncie, lądują w różnych miastach z zakazem ich opuszczania. Jednym z nich jest Michael Jones. Ksywka Desolation wynika z faktu, że wziął udział w pewnym tajnym eksperymencie o takiej nazwie. Historia zaczyna się od zatrudnienia Jonesa przez pewnego bogacza do odnalezienia pewnego przedmiotu, który został mu skradziony. Tyle wstępu bez spojlerów. Sama historia nie jest jakąś wielką, z rozmachem. Jest dość kameralna mimo, że dotyczy dużych spraw. Ale najważniejsze to smutek i samotność człowieka...
Nie ma tutaj dobrych, radosnych chwil, czy też postaci. Nawet jeśli są, to każde z nich ma mnóstwo smutku i samotności... Sam koniec potęguje we mnie jeszcze bardziej te uczucia zostawiając mnie z nimi przez dłuższą chwilę... Pewnie dlatego tyle czekałem z ponowną lekturą.
Co do strony graficznej, to Williams III robi swoje, pokazując pełen zestaw różnych zabiegów i technik, aby ukazać całą historię z jeszcze większą siłą. Kto zna jego prace ten wie, że on nie ma słabych stron. Każdą się pochłania, podziwia, delektuje...
Nie jest to komiks dla każdego. Głównie przez samą historię i emocje, jakie wywołuje. Napewno go bardzo polecam, bo to kawał bardzo dobrego komiksu, ale jednak sporo osób może się od niego odbić. Minął tydzień, jak go znów przeczytałem, ale jak sobie teraz go przypominam, to znów robi mi się smutno...

Savage Dragon Archives 1 i 2 Erika Larsena.

Przygody Dragona są mi znane od lat, czytane wiele razy. Ale jakiś czas temu kupiłem właśnie to wydanie z uwagi na fakt, że jest pozbawione kolorów i widać wspaniałą kreskę Erika. I jednak inaczej, dzięki temu, odbieram ten komiks. Pozbawiony kolorów bardziej widać ten zepsuty i niemorlany świat. Tragiczne wydarzenia ze świata Dragona nabierają silniejszego wyrazu. Aż się zdziwiłem, jak w tym przypadku ma to duże znaczenie. Kupiłem to tylko do oglądania samych rysunków, a dało mi nowej, innej frajdy podczas czytania przygód obrońcy Chicago.
Żeby było jasne. Kolory w tej serii mają duże znaczenie. Jednak kolejna lektura już bez nich dostarcza nowych wrażeń. I jestem z tego powodu bardzo zadowolony.

No nic. Pora zabrać się za Savage Dragon Archives 3, bo 2 skończyła się bardzo mocnym cliffhangerem z zeszytu 50  ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 12 Grudzień 2025, 11:58:25
Desolation Jones Warrena Ellisa i J. H. Williams III.

To jest zamknieta historia? Mialem ten tytul na oku, ale gdzies mi sie o uszy obilo, ze konczy sie srogim cliffhangerem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 12 Grudzień 2025, 12:27:16
Zamknięta. Śmiało bierz.

Sam świat dostarcza dużo możliwości. Może dziać się w Wildstorm, może to być inny świat. Taki RED Ellisa, ale jednak zdecydowanie bardziej gorzki i smutny.

Edit.
Nie wiem jaki
cliffhanger masz na myśli. Sprawa zostaje rozwiązana. Natomiast możemy się zastanawiać nad przeszłością i przyszłością Mike'a, ale to wtedy musiałaby być seria na kilkadziesiąt zeszytów, a nawet więcej.
Natomiast to, co dostaliśmy w tym zbiorczym to jedna sprawa, którą bohater rozwiązuje zostawiając nas z pytaniami jedynie jak wyżej, czyli co było, a co będzie.

Nie wiem, czy się jasno wyraziłem, bo staram się unikać spojlerów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 12 Grudzień 2025, 12:27:23
Kupka wstydu nie jest mała. Wręcz przeciwnie. Rośnie... A ja co robię? Czytam po raz kolejny komiksy, które już przeczytałem. Czasem nawet kilka razy. Po prostu lubię wrócić do pewnych historii. Ostatnio poniższe weszły ponownie na warsztat.
Też tak mam. Tzn. zaległości może nie mam tak dużo i lista raczej maleje niż rośnie, ale nadal jakieś tam są, tymczasem od czasu do czasu nachodzi mnie, żeby powrócić do czegoś, co już znam. I w sumie to dobrze, bo większy sens ma posiadanie czegoś, do czego się zagląda niż czego już nigdy się nie otworzy. A taka ponowna lektura jest często ciekawa, bo odbiór danego tytułu przy kolejnym podejściu potrafi się różnić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Nd, 14 Grudzień 2025, 14:33:56
Zemsta bogini Skaedhi. Thorgal. Tom 43 - Le Pennetier Yannick

Popłuczyn po Thorgalu ciąg dalszy. Nie od dzisiaj wiadomo, że jakiekolwiek pomysły na Thorgala skończyły się Van Hammowi po „Klatce” a jego następcy nigdy nawet takowego pomysłu na Aegirssona nie mieli, jednak to co dostajemy ostatnio to już całkowita zenada.  Kolejny tom przeczytany bez jakichkolwiek emocji. Dodatkowo Thorgal out of character - najpierw strzela potem rozmawia. Motywacje działanie poszczególnych postaci całkowicie z dupy:
Spoiler: PokażUkryj
taka Zorza chce koniecznie zdobyć ten laser żeby zabić Aaricie. Serio, nie ma łatwiejszych sposobów? No i na pewno nie będzie podejrzana gdy zabije ofiarę z broni, która jako jedyna potrafi uruchomić;)


Jakbym miał dać notę - to dałbym 4/10 i to też tylko dlatego
że w przeszłości były jeszcze gorsze tomy
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Grudzień 2025, 19:25:35
Ozon. Księga I, kolejny tytuł od duetu Antonio Segura, Jose Ortiz. Zbiór krótkich historyjek z ciągłością fabularną. Okładka sugerowała, że to będzie duet agentów, tymczasem w większości jest to jeden bohater o ksywie Rusin, który średnio da się lubić. Ciągle pali i chleje wódę, ma sporo romansów, zalicza prawie każdą przygodną pannę, albo mężatkę. Trochę na wzór wczesnego Jamesa Bonda, tyle, że to agent grupy Ozon.

Pod płaszczykiem akcji kryminalno sensacyjnej dostajemy sporo moralizatorstwa, ale ze względu na krótką formę, temat jest potraktowany bardzo powierzchowne. Ogólnie męczyłem się podczas czytania, miałem wrażenie, że ciężar jest położony na tę moralizatorską stronę ale bez wymiaru edukacyjnego. Nie dostaniemy porad w stylu - segreguj śmieci - celem jest raczej uświadomienie czytelnikom, że planetę niszczą ręce białych kapitalistów. Komiks bywa infantylny, ale w większości ma wydźwięk poważny i reporterski, brakuje niestety humoru.

Rysunki Joe Ortiza są świetne, pełne dynamiki i lekkości. Reprodukcja bez zastrzeżeń, wydanie LiT perfekcyjne, całość czarno-biała na offsecie, duży format.

Dla mnie to chyba najgorszy tytuł od tego duetu. Historie często mają niesatysfakcjonujące zakończenie, a główny bohater jest niesympatyczny. Według mnie stracony potencjał do ciekawego duetu w stylu z archiwum X - mam oczywiście na myśli te przyziemne odcinki kultowego serialu. Może gdyby komiks był jedną długą opowieścią, byłby bardziej angażujący.

(https://i.imgur.com/bZVs1o9.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Nd, 14 Grudzień 2025, 21:24:29
Też nieco zawiodłem się tym tytułem. Nie jest zły, tylko taki sobie. Najgorszy tego duetu, dla mnie
to "Długi Juan". Tam dopiero główny bohater to porażka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Grudzień 2025, 21:51:27
Długi Juan nie stoi na jednym bohaterze i ma sporo humoru sytuacyjnego i obrazkowego. Ozon jest nudny do tego stopnia, że mój mózg chyba dopowiadał sobie wydarzenia, inaczej bym usnął.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Pn, 15 Grudzień 2025, 11:05:23
Czarna seria - zbiór krótkich historyjek. Niektóre ciekawsze, inne mniej, ale całość mało interesująca. Wcześniejsze rzeczy od Lostów z tego segmentu znacznie lepsze (Hombre, Miasto, Morgan).

Olimpo Tropical - od autora Faveli w kadrze, nie jest źle, ale Favela wyraźnie lepsza. Przy Faveli czuło się autentyczność, tutaj czuć, że to wymyślona historia.

Aliens - Z prochu w proch - bardzo przeciętny Aliens. Niczym nie zainteresował.

Zawirowania - fajny komiks obyczajowy, dobrze się czytało, choć tematyka jest dość hermetyczna. Zmusza do zastanowienia nad kilkoma kwestiami, począwszy od szukania siebie po kwestie związane z relacjami rodzinnymi, choć wydaje mi się, że przez tą hermetyczność trochę traci w odbiorze. Jak ktoś lubi komiks obyczajowy, to naprawdę warto dać szansę.

Lester Cockney 1-3 - tak sobie. Jak ktoś nie siedzi mocno w klasycznych przygodowych frankofonach to raczej nie doceni, zwłaszcza że seria nie jest równa, w tomie 2 traci spójność. Tom 3 za to fajny. Bez emocji.

Jeż Jerzy Wydania Zbiorcze 1-5 i Przebudzenie - przeczytałem, bo JJ trzeba znać, to jednak postać ważna dla polskiego komiksu. Być może zapalą się stosy, ale dla mnie Jeż Jerzy to taki stand-up komiksu. Czasem nawet człowiek śmiechnie, ale ogólnie poziom humoru żenujący. Ten typ komiksu to powód, dla którego dawno temu myślałem, że współczesny komiks polski nie ma nic do zaoferowania. Apage.

Cesarzowa Charlotta 1-2 - świetnie narysowana, ciekawa historia (nie w pełni, ale oparta o fakty historyczne) choć dość pokręcona i nie zmierzała w kierunku, jaki bym oczekiwał i chciał (?). Ale przez to właśnie w ostatecznym rozrachunku jest ciekawa. To jedna z tych lepszych, choć nieoczywistych rzeczy od Lostów.

Zakładnik - jak dla mnie najciekawszy Delisle, ale też nie zachwyciły mnie jego inne komiksy (czytałem Pjongjang, Shenzen i Kroniki birmańskie). Tutaj czuje się emocje bohatera, czekanie, nadzieję, czekanie, utraconą nadzieję, czekanie. Warto.

Tajfun Zbiorczy tom 1, Nowe Reguły gry, Nowe Przygody antologia, Antologia 30 lat Tajfuna - Masakra. Jedna z najgorzej napisanych i narysowanych serii jakie czytałem. To mógłby napisać i narysować 12 latek. Nie broni się na żadnym poziomie. Bez efektu nostalgii - unikać za wszelką cenę. Nowe Przygody antologia jako hołd nawet się broni, aczkolwiek nie dorasta do poziomu Goldoraka.

Buddy Longway 1-5 - to specyficzny western, historia życia i miłości Buddyego i Chinook. Nie jest to komiks sensacyjny czy nawet przygodowy, bardziej obyczajowy w realiach westernu. Z pewnymi zastrzeżeniami powiedziałbym nawet, że to trochę comfort book. Raczej nie trafi do miłośników westernu spod znaku Undertakera czy Durango, najbliżej mu do Składu Głównego i Comanche. Mi się podobało, jedna z lepszych rzeczy Kurca. Piękne widoki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 18 Grudzień 2025, 12:10:31
Mam ostatnio troche mniej czasu na czytanie*, ale postanowilem siegnac (sam nie wiem, ktory to juz raz) po jedna z moich absolutnie ulubionych serii ever – Criminal. Wracam do niej cyklicznie, srednio co dwa, trzy lata, i to jest dla mnie okres idealny: pamietam ogolny zarys, ale kazda historia wciaz potrafi mnie zaskoczyc, jakbym czytal ja po raz pierwszy. Co sprawia, ze Criminal tak do mnie trafia? Przede wszystkim ten wylewajacy sie litrami, gesto skondensowany klimat noir, ktory Brubaker i Phillips opanowali do perfekcji. Uwielbiam kreacje zlamanych, doswiadczonych zyciowo bohaterow – ludzi, ktorzy cos stracili, cos ukrywaja, a ich decyzje nigdy nie sa proste ani czyste. Motywacje sa brudne, dialogi miesiste, a relacje toksyczne w sposob, ktory nie jest przerysowany, tylko bolesnie wiarygodny. W swiecie Criminal nie ma postaci czarno-bialych. Nie ma niewinnych. Nie ma rycerzy na bialym koniu. Jest tylko szara strefa, w ktorej kazdy ma cos za uszami, kazdy w cos jest uwiklany, a moralnosc jest luksusem. Cenie tez subtelne nawiazania pomiedzy poszczegolnymi tomami – te delikatne nici laczace bohaterow i wydarzenia, ktore sprawiaja, ze calosc tworzy spojny, zyjacy swiat, a jednoczesnie mozna czytac serie w dowolnej kolejnosci. To rzadka umiejetnosc i Brubaker wykorzystuje ja mistrzowsko. Dla mnie Criminal to absolutny peak Brubakera. Owszem, napisal pozniej wiele rzeczy bardzo dobrych, czasem nawet swietnych, ale do tego poziomu juz nigdy nie dobil. Tutaj wszystko kliknelo: scenariusz, narracja, rytm, atmosfera, a Phillips dopelnil to rysunkiem, ktory jest jak wizualny odpowiednik dymu papierosowego unoszacego sie w zadymionym barze o trzeciej nad ranem. Jesli ktos jakims cudem tej serii jeszcze nie zna – szczerze polecam nadrobic. A dla fanow noir, mroku, skomplikowanych bohaterow i dojrzalego komiksu, ktory nie boi sie brudu ani emocjonalnych ran, to pozycja absolutnie obowiazkowa.

*Przylansuje sie - tu jest powod, dla ktorego ostatnio czytam mniej. Bohater komiksow Jasona, w wersji live.
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/Jw8LbCj0/IMG-20251205-WA0006.jpg)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w Cz, 18 Grudzień 2025, 12:33:44
Thorgal Saga: Szron i ogień. Wymęczyłem się. Fatalna okładka, kompletnie odstająca od estetyki Thorgalowej, całkowicie nieangażujący scenariusz oraz cartoonowe rysunki Etiena które dobrze sprawdzają się w "Czwórce z BakerStreet" ale nie działają w Thorgalu to wady pogrążające tenże tom Sagi. Thorgal walczący z Bogami w Zaświatach to zdecydowanie nie jest trop jakim powinni podążać scenarzyści. Pewnie można było to rozpisać lepiej ale się nie udało. Nie kibicuję tutaj żadnej postaci a najładniejsze kadry komiksu to te w których Etien przerysowuje niemalże ujęcia z kanonicznych albumów autorstwa Rosińskiego. I ostatnio kadr na całą stronę. O reszcie najlepiej zapomnieć bo jest gorzej niż w "Ruchomych Miastach". 4/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 18 Grudzień 2025, 13:10:45
Mam ostatnio troche mniej czasu na czytanie*, ale postanowilem siegnac (sam nie wiem, ktory to juz raz) po jedna z moich absolutnie ulubionych serii ever – Criminal. Wracam do niej cyklicznie, srednio co dwa, trzy lata, i to jest dla mnie okres idealny: pamietam ogolny zarys, ale kazda historia wciaz potrafi mnie zaskoczyc, jakbym czytal ja po raz pierwszy.

Bo to jest taka seria, nie wiem, z czego to wynika. Kupiłem dwa pierwsze tomy kilkanaście lat temu z Amazona. Przeczytałem. Wyszedł trzeci po jakimś czasie. Powtórzyłem pierwsze dwa przed tym trzecim. Potem czwarty - podobna historia. I z kolejnymi. "Cowarda" i "Lawlessa" czytałem w oryginale po kilka razy, przy okazji powtórek. I za każdym razem wchodzą mi te opowieści doskonale.

A potem wyszła polska edycja. I - kurde - znów to samo. Po kilka razy każdy.

Uwielbiam "Criminala". Opus magnum duetu Brubaker/Phillips. A z dziedziny crime/noir na najwyższym miejscu podium obok "Skalpa" (podobnie powtarzałem pierwsze zeszyty w miarę wychodzenia kolejnych) i "Stray Bullets". Moje top 3 wszech czasów.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Cz, 18 Grudzień 2025, 17:40:06


*Przylansuje sie - tu jest powod, dla ktorego ostatnio czytam mniej. Bohater komiksow Jasona, w wersji live.
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/Jw8LbCj0/IMG-20251205-WA0006.jpg)


Superancki Moja goldenka zawsze jest happy jak sięgam do regału po komiks bo wie, że teraz pan jej nigdzie nie ucieknie i będzie mizianko

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Cz, 18 Grudzień 2025, 22:40:42
Dołączę się do zachwytów nad Criminal. Z racji zbliżającego się serialu wreszcie wziąłem się za czytanie i mam za sobą pierwszy tom z historiami o Leo Pattersonie i Tracym Lawlessie, tj. Tchórz/Lawless. I co tu dużo mówić - mógłbym się tylko podpisać po tym, co napisali @donT i @Popiel. Miałem ogromne oczekiwania, słyszałem, że to najlepsze, co zrobili Brubaker i Phillips i się nie zawiodłem, patrząc przynajmniej na ten pierwszy tom. Arcydzieło.

Brubaker już w Śpiochu świetnie kreował targanego różnymi emocjami i mającego swoje tajemnice Holdena Carvera, ale to, co zrobił z postaciami Pattersona, czy starszego z braci Lawless... Coś fantastycznego. Odkrywanie kolejnych warstw ich historii - czemu Leo ucieka po swoich robotach, czemu Tracy trafił do wojska i czego dowiaduje się o swoim bracie - jest gorzkie, ponure, fatalistyczne, do bólu życiowe. Rzadko mi się zdarza czytać poszczególne historie "na raz", ale w tym przypadku tak było. Imponujące jest też, jak w świecie Bay City scenarzyście udaje się za pomocą paru dialogów zarysować drugo czy trzecioplanowych bohaterów. Coś, co w takim Incognito potrafiło budzić poczucie niedosytu, w ogóle nie istnieje w pierwszym tomie Criminal i bohaterach jak Nelson, czy Gray. Gigantyczna w tym też zasługa rysunków Phillipsa i kolorów Staplesa, które idealnie oddają szarzyznę i beznadzieję tego świata. Jeszcze druga historia - Lawless - miło (jakkowiek to brzmi) wpisała mi się w obecny czas, bo w końcu opowiada historię napadu, który ma odbyć się w Wigilię.

Nie jest to też "zwykły" kryminał, gdyż sporo tutaj jest o grzechach ojców, porzucaniu rodziny, uleganiu pokusom i to nie tylko tym kobiecym. Co prawda jest tu pewien "recykling" motywów Brubakera, bo jest femme fatale, wnikanie w konkretną grupę przestępców, czy ukryta tożsamość, ale tutaj widać, że wspiął się na potencjalnie swój szczyt pod względem ich wykorzystania. A do tego wie, jak pilnować tempa opowiadanej historii, nie przesadzić z akcją, bądź zaserwować zwrot akcji w odpowiednim miejscu. Byłem jak zaczarowany w trakcie czytania i bez wątpienia stawiam na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o współpracę duetu Brubaker&Phillips. Śpioch spada na drugie, dalej Sceny zbrodni. A za jakiś czas zobaczymy po całościowej lekturze tej serii i innych pozycji.

A w trakcie świątecznej przerwy planuję skończyć napoczęte Fatale i Batmana: Pogromcę sprawiedliwości (pierwszy tom bardzo mi się spodobał) :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 18 Grudzień 2025, 22:57:13
Miałem się nie odzywać, ale teraz nie wiem czy w trakcie przerwy świątecznej nie powtórzę sobie...
To jest najlepsze co Brubaker stworzył poza bańką SH i jak dla mnie każdy inny jego tytuł wydaje się być w jakimś zakresie wariacją nt "Criminal"; w sumie to w pewnym momencie Bru zaczyna sprawiać wrażenie jakby innymi tytułami napoczynał własny ogon.
Przy czym "Fatale" czyta się bardzo dobrze.

P.S. @elesshar - a "Skalp" czytałeś?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Cz, 18 Grudzień 2025, 23:21:48
Nie, jeszcze nie. Stoi na półce, czeka i kusi regularnie. Chcę jednak skończyć to, co pozaczynane, żeby to też ogarnąć w miarę szybko, bo czuję, że totalnie moje klimaty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 18 Grudzień 2025, 23:35:14
Dajesz leżakować dobrym tytułom.  8)
Podejrzewam, że może dojść do niezgody w kontekście takiego stwierdzenia, ale jak dla mnie pod względem klimatu "Skalp" to trochę taki "Criminal" na sterydach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Pt, 19 Grudzień 2025, 00:17:46
Z Criminal to najbardziej lubię tę historię jak ojciec podróżuje z synem, który się zaprzyjaźnia z dziewczyną z pewnego małego miasteczka. Chodzą razem do antykwariatu i czytają komiksy. Uważam, że ta konkretna opowieść to małe arcydzieło. Ma bardzo smutne zakończenie, kiedy młody zrywa kontakt z dziewczyną i widać, że nie ma już dla niego odwrotu. Przeszedł na złą stronę mocy, tam gdzie ojciec.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 19 Grudzień 2025, 10:44:32
Ja najbardziej lubie tom 3 - The Dead and The Dying czyli historie "zwiazku" Jake'a Browna i Danici. To bardzo przygnebiajaca lektura, ale Brubaker sprytnie bawi sie tu struktura opowiesci oraz chronolgia wydarzen jak rowniez dobitnie udowania, ze potrafi jak malo kto potrafi pisac historie bez sentymentu, bez wybielania, mroczne i coz... bardzo zyciowe.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 19 Grudzień 2025, 11:31:18
Starman Compendium vol. 1 i vol. 2

Postać Starmana była dla mnie całkowicie anonimowa. Po komiks sięgnąłem bardziej na podstawie opinii innych czytelników. Dzieło Robinsona było wielokrotnie wymieniane jako jeden z najlepszych runów w historii DC. Z tego powodu postanowiłem w końcu skonfrontować się z tym komiksem.

Zacznę od tego, że Starman to kapitalna lektura. Całość zaczyna się od tragicznego momentu, w którym osoba pełniąca funkcję tego bohatera, a jednocześnie obrońcy miasta Opal City, zostaje zabita. W jego rolę wcielić się musi Jack Knight, brat zmarłego herosa. Bohater to raczej typ lekkoducha, którego nie interesowało superbohaterstwo. Z dnia na dzień musi zmierzyć się ze swoim dziedzictwem i nauczyć się, jak być bohaterem.

Komiks opowiada przede wszystkim o drodze Jacka — jego relacji ze zmarłym bratem i ojcem, o dojrzewaniu oraz poszukiwaniu własnej tożsamości. Na swojej drodze spotyka zarówno przyjaciół, jak i wrogów, a jego działalność szybko wykracza poza granice Opal City. W pewnym momencie trafia nawet w kosmos, gdzie przeżywa serię niezwykłych przygód. Bardzo szybko polubiłem Jacka, jego ojca oraz całe grono postaci drugoplanowych, które nadają tej historii wyjątkowego charakteru.

Cały run liczy prawie 3000 stron i oczywiście zdarzyły się momenty, w których odczuwałem zmęczenie i nudę, ale było też kilka zeszytów, które oceniłbym na 10/10. Najbardziej podobały mi się momenty, w których Jack spotykał się ze swoim zmarłym bratem oraz odbywał wzruszające i pełne szacunku rozmowy ze swoim ojcem. W jednym zeszycie pomaga bezdomnemu przebra­nemu za Świętego Mikołaja i na koniec zaprasza go do domu na wigilię. Spotyka Batmana, walczy z nazistami u boku Hellboya, a w chwili rozpaczy po stracie bardzo bliskiej mu osoby pociesza go sam Superman.

Na osobne wyróżnienie zasługuje strona graficzna. Największe wrażenie zrobiły na mnie prace Tony’ego Harrisa, którego styl buduje lekko gotycki, momentami neo-noirowy klimat. To dla mnie prawdziwe odkrycie i z pewnością sięgnę po inne komiksy rysowane przez tego artystę. Bardzo dobrze wypada również Peter Snejberg — jego rysunki są dynamiczne i efektowne, choć nieco mniej trafiają w mój gust niż prace Harrisa. Ogólnie rzecz biorąc, Starman imponuje wizualnie i prezentuje bardzo wysoki poziom graficzny.

Podsumowując, jestem niezwykle zadowolony z lektury. Towarzyszenie Jackowi Knightowi w jego drodze — pełnej przygód, emocji i rozwoju — było prawdziwą przyjemnością. Podobnie jak on, zdążyłem zaprzyjaźnić się z wieloma bohaterami, a słodko-gorzkie zakończenie uważam za idealne domknięcie tej historii. Po cichu liczę, że Egmont zdecyduje się wydać Starmana również na polskim rynku.

Ocena: 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bibliotekarz w Pt, 19 Grudzień 2025, 16:18:55
I nie rozumiem czemu Egmont tego nie wydał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Pt, 19 Grudzień 2025, 18:34:50
Na szczęście Hachette stanął na wysokości zadania i wydał przynajmniej początek tego runu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w So, 20 Grudzień 2025, 21:07:32
Z Criminal to najbardziej lubię tę historię jak ojciec podróżuje z synem, który się zaprzyjaźnia z dziewczyną z pewnego małego miasteczka. Chodzą razem do antykwariatu i czytają komiksy. Uważam, że ta konkretna opowieść to małe arcydzieło. Ma bardzo smutne zakończenie, kiedy młody zrywa kontakt z dziewczyną i widać, że nie ma już dla niego odwrotu. Przeszedł na złą stronę mocy, tam gdzie ojciec.
Zaciekawiłeś, pamiętasz który to tom?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w So, 20 Grudzień 2025, 21:29:12
Jeśli dobrze pamiętam "Zły czas, złe miejsce".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruto w So, 20 Grudzień 2025, 21:29:31
Zaciekawiłeś, pamiętasz który to tom?
Zły czas
Ogólnie cała seria jest świetna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 22 Grudzień 2025, 13:21:29
Zamek Zwierzęcy 1-4

Zamek Zwierzęcy autorstwa Xaviera Dorison i Félixa Delepa to jedna z najlepszych serii komiksowych, jakie miałem okazję przeczytać. To opowieść wyraźnie inspirowana Folwarkiem zwierzęcym George’a Orwella, jednak posiadająca własny, wyrazisty charakter i ogromny ładunek emocjonalny.

Historia przedstawia społeczność zwierząt żyjących pod brutalnymi rządami Byka Silvio. Tyran sprawuje władzę przy pomocy psów, które pełnią funkcję policji i wojska. Utrzymuje ich lojalność dzięki korupcji oraz karmie zdobywanej poprzez wymianę zapasów z lokalnym rolnikiem. Każdy przejaw sprzeciwu wobec władzy kończy się publiczną egzekucją i rozszarpaniem. Podczas gdy Silvio kąpie się w szampanie i opływa w luksusy, reszta zwierząt ledwo wiąże koniec z końcem, ciężko pracując na skromne posiłki i kilka chrustów na opał.

Z czasem rodzi się bunt. Zwierzęta podejmują próbę bezkrwawej rewolucji, jednak każda oznaka rosnącego poparcia spotyka się z bezwzględną reakcją władzy. Silvio umiejętnie wykorzystuje strach, manipulację i korupcję, by tłumić opór w zarodku. Mimo to bohaterowie nie składają broni. Niezłomna Pani B. oraz jej towarzysze — Cezar i Azélar — konsekwentnie walczą o wolność, próbując obalić terror i brutalne rządy tyrana.

To komiks, który wywołuje skrajne emocje. Podczas lektury czułem lęk i napięcie, obawiając się o los ulubionych bohaterów, radość, gdy stopniowo zaczynali przejmować inicjatywę, a także frustrację i bezsilność, gdy ich wysiłki obracały się przeciwko nim. Nie brakowało również momentów rozpaczy, gdy rewolucja pochłaniała kolejne ofiary. Trzy pierwsze tomy przeczytałem jednym tchem, natomiast na finał musiałem czekać kilka miesięcy — na szczęście zakończenie okazało się w pełni satysfakcjonujące.

Na ogromne uznanie zasługuje również warstwa graficzna. Félix Delep stosuje pozornie bajkową, momentami wręcz cartoonową kreskę, która kontrastuje z ciężarem opowiadanej historii. Dzięki temu brutalne sceny uderzają ze zdwojoną siłą i pozostają w pamięci na długo. Trudno mi wyobrazić sobie innego rysownika do tej opowieści. Jego styl idealnie współgra z narracją Dorisona.

Zamek Zwierzęcy to dla mnie zdecydowanie najlepsza seria, jaką przeczytałem w tym roku.

8,5/10

Fury MAX tom II

Nie znam poglądów Ennisa, ale mam wrażenie, że Fury Max to pozycja napisana przez człowieka nienawidzącego wojny, o człowieku, który tę wojnę kocha i nie potrafi bez niej żyć. Nick Fury to postać tragiczna. Z jednej strony jest patriotą i chce zwalczać konflikty, ale jednocześnie dokonuje decyzji, które pociągają za sobą kolejne eskalacje. Jest lojalny wobec swoich towarzyszy, ale jednocześnie świadomie daje sobą manipulować osobom będącym u władzy. Wdaje się w romans, lecz zamiast miłości wybiera wojnę.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Ennis tym razem nie epatuje brutalnością dla samego efektu. Każda drastyczna scena ma tu swoje uzasadnienie i służy pogłębieniu portretu psychologicznego bohatera. Pojawienie się Barakudy, znanego z Punishera, tylko potęguje ciężar opowieści. W moim odczuciu jest to najlepsza historia w tomie — najbardziej wstrząsająca i jednocześnie najbardziej zapadająca w pamięć. Kawał dobrego komiksu.

8/10

Superman. Ostatnie dni Lexa Luthora

Komiks opowiada o tym, jak arcywróg Supermana — Lex Luthor — za pomocą robota dokonuje ataku na pewną wyspę. Kal-El powstrzymuje go i równocześnie dowiaduje się, że Luthor jest śmiertelnie chory. Superman postanawia mu pomóc.

I właśnie ten punkt fabuły budzi mój największy sprzeciw. Superman — symbol nadziei i obrońca ludzkości — porzuca swoje obowiązki, by ratować jednego człowieka. Teoretycznie stoi za tym heroiczna i empatyczna postawa, jednak w praktyce oznacza to, że skupiając się na jednym życiu, bohater naraża wiele innych. Trudno nie zadać sobie pytania: dlaczego akurat Lex Luthor miałby zasługiwać na tak wyjątkowe traktowanie? Czy jego życie jest warte więcej niż życie np. nowojorskiego taksówkarza lub setek anonimowych ludzi potrzebujących pomocy? Idąc tym tropem, do Supermana mogłyby ustawiać się pielgrzymki śmiertelnie chorych osób, liczących na jego pomoc.

Nie jestem w stanie zrozumieć zachowania Supermana. Strasznie irytowało mnie to w trakcie czytania komiksu. Teoretycznie można to tłumaczyć tym, że młody Clark Kent przyjaźnił się z Lexem i do tej pory czuje się odpowiedzialny za to, kim ostatecznie się stał. Znacznie bardziej przekonująca byłaby historia, w której Superman musi dokonać bolesnego wyboru: poświęcić dawnego przyjaciela, który dawno temu zatracił swoje człowieczeństwo, czy ocalić niewinną, przypadkową osobę. Dopiero wtedy ciężar moralny tej decyzji byłby naprawdę odczuwalny.

Niestety totalnie się zawiodłem. Jedyne plusy tego komiksu to całkiem fajne rysunki (mam słabość do Hitcha) i bardzo fajne wydanie + powiększony format.

5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Nd, 28 Grudzień 2025, 09:29:49
Mam dzisiaj trochę czasu, więc wrzucam pierwsze - 2 artbooki, a potem komiksy od najsłabszych do najlepszych - przeczytanych ostatnio:

Oceny staroszkolne od 2 do 5, gdzie 2 i 5 daję rzadko.
(staram się nie czytać ani kupować słabych komiksów, stąd 2 jest rzadko)
Oceny są wg mojego gustu, także bierzcie na to poprawkę, bo są różne gusta
(inaczej nie byłoby tyle różnych alkoholi na rynku).

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/9z1BNqsh/Zenescope-s-Art-of-Cosplay0.jpg) (https://postimg.cc/9z1BNqsh) (https://i.postimg.cc/y3W3GWSW/Zenescope-s-Art-of-Cosplay1.jpg) (https://postimg.cc/y3W3GWSW) (https://i.postimg.cc/vDSVV7pW/Zenescope-s-Art-of-Cosplay2.jpg) (https://postimg.cc/vDSVV7pW)

ZENESCOPE'S ART OF COSPLAY - ARTBOOK - 98 stron:

Artbook z okładkami cosplay - komiksowe dziewczyny.
Mi się średnio podobało, są za cukierkowe jak dla mnie.
(chociaż niektóre ładnie graficznie są narysowane).
Właściwie to trafiłem na ten artbook przez przypadek, lecz napiszę o nim tylko dlatego, że może komuś się spodoba.

Ocena: 3 +

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/xcD9hcmW/Mad-Max-Fury-Road-artbook.jpg) (https://postimg.cc/xcD9hcmW) (https://i.postimg.cc/r0RLYkwr/Mad-Max-Fury-Road-artbook1.jpg) (https://postimg.cc/r0RLYkwr) (https://i.postimg.cc/p5Q4gXN4/Mad-Max-Fury-Road-artbook2.jpg) (https://postimg.cc/p5Q4gXN4)

MAD MAX - FURY ROAD - INSPIRED ARTISTS - ARTBOOK - 146 stron:

Po komiksie Mad Max pora na artbook.
Są to rysunki wielu artystów komiksowych.
Spodziewałem się czegoś dobrego i się nie zawiodłem.
Rysunki są ładne i jest ich około 65 (są dwustronicowe).
Zdarzają się też brzydsze, proste, dlatego ocena albumu jest uśredniona.
Lecz w tym albumie jest kilka naprawdę świetnych rysunków, polecam.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/t1xjBbgw/caza.jpg) (https://postimg.cc/t1xjBbgw) (https://i.postimg.cc/LnQFR5Y7/caza-obraz1.jpg) (https://postimg.cc/LnQFR5Y7) (https://i.postimg.cc/w7vnWz4T/caza-obraz2.jpg) (https://postimg.cc/w7vnWz4T)

WIEK CIENIA - CAZA - 112 stron A4:

Fantastyka - opowiadania.
Świat gdzie w miastach żyją istoty Omowie, którzy oddalili się od przyrody.
Świat się zmienił i następują po kolei różne klęski żywiołowe.
Są też Inni - istoty, które dążą do powrotu współżycia z przyrodą.
Tyle jeżeli chodzi o fabułę.
Komiks to krótkie opowiadania, np o tym jaka klęska trafia na jedno miasto i jego mieszkańców.
Po dobrym komiksie Świat Arkadiego spodziewałem się równie dobrego komiksu.
Niestety komiks mnie wogóle nie zachwycił.
Rysunek ładny, lecz za taką fantastyką nie za bardzo przepadam.
Dlatego ten kto lubi fantastyke lub Caze niech weźmie poprawkę na ocenę.
Dodam że komiks jest bardziej w stylu Arche-Lailah, który również nie przypadł mi do gustu.
Z Cazy to jednak wolę Świat Arkadiego czy Scenki z życia osiedla, które dużo wyżej oceniam.

Ocena: 3

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/64Gn3y56/tu.jpg) (https://postimg.cc/64Gn3y56) (https://i.postimg.cc/wtTNNWTS/tu-obraz1.jpg) (https://postimg.cc/wtTNNWTS) (https://i.postimg.cc/QVWTcKhZ/tu-obraz2.jpg) (https://postimg.cc/QVWTcKhZ)

TU /IN/ - 272 strony:

Obyczajowy.
Nick - młody chłopak - ilustrator szuka kontaktów międzyludzkich.
Odwiedza kawiarnie, spoyka się z rodziną, poznaje w końcu pewną dziewczynę.
I to tyle, nie będę więcej zdradzał.
Komiks czyta się lekko i przyjemnie, lecz ... czytałem lepsze obyczajówki.
Niestety czegoś tu brakuje.
Po przeczytaniu mam wrażenie, że chłopak ma problemy z kontaktami (i to nawet z najważniejszymi osobami w jego życiu).
Możliwe że autor chciał pokazać świat z jego perspektywy, przez co wszystko jest tak jakby ograniczone.
Z drugiej strony na obronę mogę napisać, że chłopak widzi wszystko z perspektywy obrazów.
Komiks to podobno autobiografia McPhaila.
Podsumowując: można przeczytać, może komuś bardziej się spodoba.

Ocena: 3 +

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/qt5N345W/departament-prawdy0.jpg) (https://postimg.cc/qt5N345W) (https://i.postimg.cc/z3WyymFB/departament-prawdy1.jpg) (https://postimg.cc/z3WyymFB) (https://i.postimg.cc/Ln28hJsX/departament-prawdy2.jpg) (https://postimg.cc/Ln28hJsX)

DEPARTAMENT PRAWDY - cz. 0-33 - około 1014 stron:

Seria zaczyna się ciekawie: jest tajna agencja, coś w stylu Z archiwum X, są faceci w czerni, ufo, yeti, itp.
A to wszystko się dzieje dlatego, że wiele osób uwierzyło w fikcje, tzn. jak wiele osób zaczyna w coś wierzyć to to nagle staje się rzeczywistością - zaistnieje w naszym świecie.
Pomysł ciekawy, bo czy w naszym prawdziwym świecie też tak nie jest ? :)
Niestety po pierwszych kilku zeszytach zaczyna się robić średnio (u nas w PL tom 1, czyli zeszyty 1-5).
Akcja siada, pomysły też i przez wiele kolejnych zeszytów robi się nudno: pełno niepotrzebnej gadaniny o niczym, o JFK (Kennedym), itp.
Graficznie nie powiem, naprawdę ładnie to wygląda - takie malowane rysunki.
Lecz niektórych może to odrzucić, jeżeli ktoś nie lubi takiego stylu (mi się graficznie to bardzo podoba).
Niestety sam rysunek nie ratuje komiksu. Tu trzeba by było wymienić scenarzyste.
Całą serię dobito wprowadzeniem na siłę LGBT i non stop gadanie przez jednego męskiego agenta o swoim mężu.
W dalszych częściach wprowadzono dzieciaki, które niestety też nie są hetero, lecz LGBT (w Polsce to będzie w tomie 6).
Jeszcze rozumiem wprowadzenie tego do komiksu skoro taki jest zamysł scenarzysty, ale żeby non stop przypominać o tym czytelnikowi ?
Przez to parę razy przesłaniało to główny wątek fabularny.
W USA hetero to już chyba całkowicie zniknęło w społeczeństwie ...
Także jest problem: czy to polecić ?
Jeżeli ktoś lubi takie malowane rysunki to warto się przemęczyć bo jest to przynajmniej uczta dla oczu.
Dzięki temu moja ocena końcowa jest wyższa, bo tak byłoby tragicznie (sądzę że 2+ z innym rysunkiem, plus za pomysł wierzenia w fikcje).
Lecz jest to seria tylko na jeden raz - przeczytać i zapomnieć.

Ocena: 3 +

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/rRcMdHq6/haunt.jpg) (https://postimg.cc/rRcMdHq6) (https://i.postimg.cc/zVzH6tTf/haunt-obraz1.jpg) (https://postimg.cc/zVzH6tTf) (https://i.postimg.cc/SXMnCwbD/haunt-obraz2.jpg) (https://postimg.cc/SXMnCwbD)
(https://i.postimg.cc/5XBCrXtQ/hauntz.jpg) (https://postimg.cc/5XBCrXtQ) (https://i.postimg.cc/xNXmpgkf/haunt-obraz3.jpg) (https://postimg.cc/xNXmpgkf) (https://i.postimg.cc/hXWmMLcp/haunt-obraz4.jpg) (https://postimg.cc/hXWmMLcp)

HAUNT 1-28 - komplet - ok. 630 stron:

Komiks superhero.
Jest sobie dwóch braci: ksiądz Daniel i agent Kurt. Gdy ten drugi ginie to wraca jako duch.
Wtedy bracia mogą połączyć się w herosa Haunta, by walczyć ze złem.
Walczą z Mr Hurgiem, Kobrą (cz.1-18) czy z Drugim Kościołem,golemem i wielkimi insektami (cz.19-28).
To była fabuła, a teraz apropo rysowników i fabuły.
Cz.1-18 - scenariusz Kirkman, rysunek Capullo.
Rysunki są świetne, aż się chce to podziwiać.
Niestety fabularnie jest trochę chaotycznie momentami, ale największy minus to ucięcie fabuły gdy się robi najciekawiej (chodzi o agencje i Beth)
Cz.19-28 - scenariusz Casey, rysunek Fox.
Po przejęciu pałeczki po poprzednikach jest niestety zjazd po równi pochyłej.
Autorzy zapowiadali, że będzie się dużo działo, lecz komiks nie wciąga.
Po pierwsze jest naprawdę chaotycznie - autor skacze z jednej fabuły na drugą, zamiast ciągnąć tą pierwszą jak się zaczyna robić ciekawie.
Z nudnej drugiej fabuły wraca znowu do pierwszej i zaczyna mieszać.
Naprawdę źle się to czyta.
Rysunek: tu to dopiero jest tragedia !
Miała być fajna kreska, a nie dość że jest byle jak, to jeszcze podczas akcji potwory są mocno zamazywane w zwykłe kreski.
Studio Lain zdaje się, że wydało części 1-18, więc oceny będą dwie.
Dlatego komiks od Studio Lain polecam przeczytać, a właściwie to podziwiać kreskę Capullo.
Tą drugą część można sobie darować, chyba że kogoś będzie ciekawiło co dalej się dzieje z Hauntem.
Wrzucam też rysunki - pierwsze to Haunt 1-18, kolejne 19-28.

Ocena - (cz. 01-18): 4
Ocena - (cz. 19-28): 2+

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/ppLyq9M3/Spawn-Dark-Ages-komplet-PL.jpg) (https://postimg.cc/ppLyq9M3) (https://i.postimg.cc/QFRt80K5/Spawn-The-Dark-Ages1.jpg) (https://postimg.cc/QFRt80K5) (https://i.postimg.cc/Lg64CWwL/Spawn-The-Dark-Ages2.jpg) (https://postimg.cc/Lg64CWwL)

SPAWN - DARK AGES - 1-28 - komplet - 724 strony:

Mroczne fantasy.
Komiks to takie połączenie Spawna ze Slainem.
Ciekawił mnie ten komiks, ponieważ spodziewałem się starego dobrego Slaine'a.
Główną postacią jest Iain Covenant, który wraca do żywych jako Hellspawn.
Chce wrócić z krucjaty na swoje ziemie, by objąć spowrotem władzę jaką miał.
I tu się robi ciekawie, bo Piekło tak łatwo mu nie odpuści.
Nie tylko Piekło, bo są tu też rabusie, źli ludzie, wikingowie, potwory i Bestia z Czarnego Lasu.
Tyle jeżeli chodzi o fabułę.
Komiks niestety wlecze się wolno jak King Spawn, na szczęście co jakiś czas jest coś ciekawego.
Graficznie ładnie to wygląda, brakuje mi jedynie więcej dwustronicowych plansz.
Slaine to to nie jest, lecz warto przeczytać ten komiks dla końcówki.
Bo końcówka jest w stylu anime Berserka (jeżeli ktoś nie oglądał to polecam, oceniam anime na 5/5):
- nagle dużo się dzieje, jest mrocznie i epicko.
A końcówka rozwala czache ...
Polecam.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/phPPr7WW/vae1.jpg) (https://postimg.cc/phPPr7WW) (https://i.postimg.cc/YjqpwJyc/vae2.jpg) (https://postimg.cc/YjqpwJyc) (https://i.postimg.cc/R6PxFZpd/vae3.jpg) (https://postimg.cc/R6PxFZpd)

VAE VICTIS - tomy 1-3 - 728 stron A4:

Przygodowo-historyczny.
Świetne posunięcie ze strony Studio Lain, że wydał takiego klasyka w Polsce.
Fabuła toczy się wokół dziw..., dziewczyny Amber, która początkowo chce wrócić do swojej ojczystej Brytanii.
W tle - przynajmniej początkowo - rozgrywa się kampania Juliusza Cezara o panowanie Rzymu.
To tyle, bo nie chcę zdradzać za dużo fabuły.
Co do komiksu to pierwszy tom wciąga.
Na duży plus jest rysunek, który jest szczegółowy co mi się spodobało.
Niestety w pewnym momencie, zwłaszcza od drugiego tomu, daje się odczuć że ta dziw..., dziewczyna ma za duże ego.
Fabuła przez to robi się jakaś taka płytka.
Dlatego dobrze, że w trzecim tomie jest powrót do dokładniejszych opisów kampanii Juliusza Cezara.
Lecz to nie ratuje komiksu, który przez główną bohaterkę robi się jakiś taki prosty.
A może to przez jej zachowanie ?
Niby się przejęzyczałem przy pisaniu o Amber wyżej, lecz tak naprawdę gzi się z każdym kogo napotka.
Aż dziwne że ma jeszcze więcej energii niż niejeden wyćwiczony wojak na polu bitwy.
Teraz ocena - tu miałem problemy:
- tom 1 oceniłem na 4+, tom 2 tylko na 4, tom 3 też na 4.
Średnią dałbym 4,25, chciałem dać na siłę 4+.
Lecz niestety patrząc na całość nie mogę tak dać, szczególnie przy trochę dziwnej końcówce.
Mimo to komiks polecam każdemu przynajmniej raz przeczytać.
Warto dla opisów walk i podejścia Juliusza Cezara - tego mi brakowało w komiksie.
A u mnie komiks ląduje w kolekcji po to, by sobie przeczytać go jeszcze raz za kilka lat (może mi się bardziej spodoba ?)

Ocena: 4

--------------------------------------------------
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 28 Grudzień 2025, 14:32:43
Lecz niestety patrząc na całość nie mogę tak dać, szczególnie przy trochę dziwnej końcówce.

Końcówka nie jest dziwna. Fabuła kończy się
Spoiler: PokażUkryj
wraz z upadkiem zorganizowanego/zjednoczonego oporu na terenie Galii, którego historycznym symbolem, lub może raczej uosobieniem był Wercyngetoryks a komiksową duszą Amber.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Wt, 30 Grudzień 2025, 22:38:26
Rok 2025 kończę przygodami moich dwóch najbardziej ulubionych bohaterów popkultury - Batmana i Geralta z Rivii. Zacznimy od Mrocznego Rycerza i czterotomowej mangi Batman. Pogromca sprawiedliwości autorstwa Eiichi Shimizu i Tomohiro Shimoguchiego. Z mangami dotychczas doczynienia miałem jedynie przy okazji kickstarterowej edycji wiedźminowskiego Ronina, więc było to ciągle dla mnie dosyć nowe doświadczenie (a to w sytuacji, gdy ma się siostrę, która ma XYZ mang).

Azjatyckie spojrzenie na Batmana to mix wątków i motywów z komiksów, ale także filmów. Mroczny Rycerz działa w niemalże cyberpunkowym Gotham od trzech lat, jego motywem jest zemsta, a za głównego pomocnika ma Robina - sztuczną inteligencję, napisaną przez samego Batka. A do tego na ulicach miasta często partneruje mu... Joker. Przez cztery tomy pojawiają się najbardziej znani antagoniści - Pingwin, Two Face, Killer Croc czy Deathstroke, ale pełnią oni rolę epizodyczną. Jest też spotkanie Batmana i Supermana, w którym widać nawiązanie do Powrotu Mrocznego Rycerza. Trudno pisać o fabule, gdyż kluczowy zwrot następuje pod koniec drugiego tomu i wtedy twórcy na dobre odkrywają kolejne aspekty historii.

Sprowadzając swoje wrażenia do ogólnego podsumowania - podobało mi się i to bardzo! Czyta się to bardzo szybko, rysunki są dynamiczne, dobrze oddają klimat Gotham pełnego technologii i wszelkiego okablowania. Widać tutaj zupełnie inne spojrzenie niż w klasycznych opowieściach o Batmanie. A do tego twórcy z jednej strony z pełną świadomością nawiązują do ikonicznych dla Mrocznego Rycerza z historii, a z drugiej sporo z nich opowiadają na własną modłę, jak np. wątek Jokera czy pojawiającego się tu też Dicka Graysona. Stawiają też może nie odkrywcze, ale zasadne pytania o istotę sprawiedliwości i jej definicję, do której zastosować mu się główny bohater. Podobało mi się też, że mimo obecności Supermana, to jest to opowieść w całości poświęcona Batmanowi, która tez uderza w podobne tony, jeśli chodzi o postawę bohatera, co film Matta Reevesa z 2022 roku. Kawał przyjemnie spędzonego czasu. Całości dałbym pewnie takie 8/10.

Wiedźmin. Kraniec świata
Z wydanych dotychczas u nas nowych adaptacji opowiadań Andrzeja Sapkowskiego bez wątpienia najlepsze było Ziarno prawdy, w którym zachowano esencję pióra Sapka oraz dołożono świetną oprawę graficzną. Mniejsze zło też mi siadło wizualnie, ale czegoś zabrakło w scenariuszu, porównując do oryginału. No i teraz mamy opowieść o początkach znajomości Geralta i Jaskra w pięknej Dolinie Kwiatów. No właśnie - czy takiej pięknej? O ile scenariusz Magdaleny Salik zachował wszystko, co najlepsze z tej historii, tak rysunki Tommaso Bennato... No nie. Nie pasują mi za nic do tej historii. Czytając opowiadanie widzi się Dolinę Kwiatów jako miejsce, gdzie chciałoby się zatrzymać na dłuższy czas. W rysunkach Bennato w ogóle tego nie czuję. Nie chcę napisać, że są brzydkie, ale po prostu nie pasują do tej historii. Nie jestem też fanem tego, jak widzi Geralta. Szkoda. 6/10.

Wiedźmin. Ballada o dwóch wilkach
W temacie o rachunku sumienia już pisałem, że to dla mnie największe zaskoczenie tego roku. I to zdecydowanie! Zawsze ceniłem w opowiadaniach Sapkowskiego, ale i w grach CD Projekt RED te historie, które przetwarzały baśnie czy legendy na potrzeby świata wiedźmina. Tutaj mamy jasne odniesienia do twórczości braci Grimm i baśni o Czerwonym Kapturku czy Trzech świnkach. Geralt przybywa do Grimmwaldu, gdzie ma ustalić, kto czyha na dobrostan miasta i mieszkańców - rządzące nim siostry Schwinke czy może pałający zemstą wilkołak.

Historia, która na początku wydaje się przyjemna, ale też oczywista, staje się lekko zagmatwana, gdy dochodzi do nagłego morderstwa. I tak otrzymujemy trawestację baśniowych klimatów w historię rodem z powieści Agathy Christie. Geralt musi ustalić, kto zabił, dlaczego, a na końcu to wszystko wyjaśnić niczym detektyw Poirot. Bardzo odświeżające, przyjemne, z humorem, a co najlepsze! FANTASTYCZNIE narysowane przez Mikiego Montlló. Jak na ten komiks się po prostu fantastycznie patrzy! Do tego cudne plansze, na których Jaskier śpiewa swe ballady, inne z retrospekcjami. Pod względem graficznym jest to najlepszy wiedźmiński komiks. Wszystko tu zagrało. 9/10.

Wiedźmin. Dzikie zwierzęta
Na potrzeby tej opowieści Bartosz Sztybor całkowicie zmienił klimaty i zamiast zabawy baśniami napisał historię, która dotyka wątków ekologicznych, tj. dbania o prawa zwierząt i że każda istota jest równa ludzkiej. Na tym zasadza się główna oś konfliktu. Otóż Geralt ląduje na jakiejś wyspie na Skellige, gdzie trafia w środek wojny między lokalnym jarlem, a nietypową grupą, dla której każdy oddech jest taki sam. Jedna strona chce, żeby Geralt zabił przywódcę tych bojowników, a druga, żeby pomógł ubić polującego na wszelkie zwierzęta jarla.

Mam z tą historią jeden problem. O ile potrafiłbym przyjąć, że Geralt jest postawiony przed dylematem ws. jarla, który poluje na potwory rozumne, o tyle przejmować się losem utopców? Z perspektywy wiedźmina? Dosyć to grubymi nićmi szyte i mam wrażenie, że książkowy Biały Wilk, a pewnie nawet i growy, o wiele szybciej podjąłby decyzję. Pomysł Sztybora na pewno był ciekawy, ale wykonanie mogłoby być lepsze. Czego nie można powiedzieć o rysunkach Natalii Rerekiny. Artystka stawia na dosyć realistyczną kreskę, która pasuje do całej historii oraz jej ponurego zakończenia. Dobra i trafiona odmiana po baśniowej Balladzie o dwóch wilkach. 7/10

Wiedźmin. Corvo Bianco
Najgrubszy ze wszystkich wiedźmińskich komiksów i najbardziej nawiązujacy do gier REDów, gdyż akcja dzieje się i dotyczy tytułowej posiadłości, którą może otrzymać Geralt pod koniec dodatku Krew i Wino. W tej historii scenarzysta (ponownie Bartosz Sztybor) pokazuje, co by było, gdyby nagle odnalazł się żyjący spadkobierca tytułowej posiadłości. I co musi zrobić Geralt, żeby jej nie stracić, coby mieć miejsce do spędzenia upojnych dni w ramionach Yennefer. Intryga robi się dosyć zagmatwana, mamy klasyczną szajkę, która ma różne cele, ale coś mi tu nie grało. Chociaż całość składa się z pięciu zeszytów, to motywacje wielu bohaterów są ledwie zarysowane, a postać, która jest najpotężniejsza... jest bo jest, nic o niej nie wiadomo. Kilku rzeczy mi tu ewidentnie brakowało, co w połączeniu z różnie prezentującymi się rysunkami Corrado Mastantuono sprawiło, że to taka lektura na raz i która ma po prostu ten plus zaczepienia, że nawiązuje do W3. Trochę światła rzuca ostatnia strona, w której Geralt gorzko konstatuje, dzięki czemu zaczął robić lepsze wina. Gorzkie, życiowe, wiedźmińskie. To się udało. 6/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Śr, 31 Grudzień 2025, 11:17:03
Trochę nazbierało mi się przeczytanych komiksów, ale zabrakło czasu na popisanie o tym. Zatem zapraszam na krótkie podsumowanie czytelniczych przygód.

Czasem, Janusz, Podolec - 6/10.
Całkiem przyjemny nieprzyjemny komiks, dobrze narysowany i sprawnie napisany. Historia jest alegorią nieudanej dorosłości, gdzie dwoje ludzi rozjeżdża się całkowicie we wspólnym życiu.

Beverly, Nick Drnaso - 6/10
Pierwsze zetknięcie z twórczością Drnaso. Zbiór kilku historyjek, których treść i przygody bohaterów w założeniu miały kontrastować ze sterylną atmosferą i cukierkowym klimatem przedmieść. No, tak sobie to wyszło. Miejscami pomysły zalatywały mi jakimiś Philipem Rothem, czego ja osobiście nie trawię. Ze wszystkich historii chyba ta o samotnym mężczyźnie, który chodzi na masaż, była najciekawsza. Reszta to zbiór klisz: rasizm, zboczenia w rodzinie itp. Meh.

Lekcje aktorstwa, Nick Drnaso - 8/10
Za to kolejne tego autora Lekcje autorstwa uznaję za niezwykle udane. Świetny tytuł, który wywarł na mnie duże wrażenie, tym bardziej, że cały komiks to praktycznie gadające głowy w jednej, długiej historii. Drnaso zbiera protagonistów na zakrętach życiowych, z problemami w związkach, życiu, ze zdrowiem, z finansami i wszystkich wrzuca na warsztaty aktorstwa, na które każde z nich trafia półprzypadkowo. A to, co tam się dzieje, to jazda bez trzymanki. Na minus rysunki, niestety momentami ciężko było odróżnić bohaterów od siebie. Drnaso mógł się do tego bardziej przyłożyć.

Las, Thomas Ott - 6/10
Pięknie narysowana krótka historia, o której zapominasz po odłożeniu na półkę.

Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza, Daniel Clowes - 6/10
Czytałem jakiś czas temu i niewiele z tego komiksu pamiętam. Surrealistyczna podróż, która jest skutkiem obłędnej miłosci, prowadzi do zaskakujących zdarzeń. I chyba tyle. Może być

Żegnaj, Eri, Tatsuki Fujimoto - 7/10
Ktoś polecił mi tę mangę w temacie "Perły minionych lat" i kupiłem ją za grosze. Lektura w sam raz na pół godziny, plot twist za plot twistem, założenia absurdalne momentami, ale i tak czyta się nieźle. Fajna historyjka.

Spider-Men, Brian Michael Bendis, Sara Pichelli - 6/10
Skusiłem się na nową kolekcję Marvela i postanowiłem zapoznać się z Moralesem, aka nowym Ultimate Spider-Manem. Jak to u Bendisa, akcja mknie szybko, bohaterów jest wielu, a wszystko ma mocno filmowy sznyt. Całkiem sprawne.

Ernie Pike, Hugo Pratt, Héctor Germán Oesterheld - 9/10
Historie lepsze i gorsze, ale momentami naprawdę chwytały za serce. Niemcy, Rosjanie, Włosi - wszyscy przechodzili to samo, i chcieli przetrwać brutalny czas wojny. Może koncepcja wyjściowa z dziennikarzem opowiadającym historie z wojny jest nieco prosta, ale najważniejsze, że był to pretekst do snucia życiowych i dramatycznych historii. Świetna lektura.

Miotacz śmierci, Daniel Clowes - 5/10
Były dobre momenty, ale historia urwana i brakuje tu jakiejś puenty.

Monica, Daniel Clowes - 6.5/10
Chyba najbardziej mi się podobało tutaj ze wszystkich komiksów Clowesa, jakie ostatnio wpadły mi w ręce. Oczywiście autor już na początku wykorzystuje żydowską kliszę, żeby tylko nikt nie pomylił się co do jego pochodzenia i było to żałosne, ale im dalej tym lepiej. Zwłaszcza motyw sekty był pojechany.

Batman: Ego i inne opowieści, Darwyn Cooke, 5/10
Historię o Catwoman znałem z któregoś tomu kolekcji DC, który akurat mam na półce, i był to całkiem sprawny kryminał. Tytułowa historia Ego była żałosna i nie pomogło nawet autorstwo i rysunki Cooke'a, którego cenię z komiksów o Parkerze.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 01 Styczeń 2026, 16:06:54
ja wczoraj przeczytałem mangusie Przypadek Darwina
świetnie to się czyta, niekonwencjonalne spojrzenie na prawa zwierząt, które są pretekstem do rozprawki o ludzkim życiu i miejscu w całym ekosystemie, a do tego istny akcyjniak z terrorystami :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 03 Styczeń 2026, 22:25:24
Kolejny rok, kolejne postanowienie, że będę częściej tu coś wrzucał ;) No to zaczynamy, lektury z ostatnich dni:

(https://i.postimg.cc/Y9rwQ5qw/Anihilator.webp)

Anihilator - po serii negatywnych opinii jakie czytałem o tym komiksie odpuściłem sobie zakup. Teraz jednak nówka chodzi na allegro za 35 zł i postanowiłem zaryzykować. I to była świetna decyzja. Dla mnie jest to jeden z najlepszych komiksów Morrisona. Fabuła w sumie prosta, można rzec klasyczna jednak rozpisana na skalę kosmiczną. Czego tu nie ma - miłość, zdrada, zabawy w boga czy nawet tworzenie całych wszechświatów. A jednak udało się Grantowi w tym całym miszmaszu zachować sens, logikę i czytelność (a miewa z tym problemy). Całość uzupełniają świetne rysunki Irvinga. I piszę to jako ktoś kto nie przepada za komputerowymi rysunkami, ale jak już mają być to właśnie takie. Szalone, odjechane, ale bez problemu czytelne. Do tego mimo, że to Amber to wydanie też ok, nie zauważyłem żadnych literówek itp. Szczerze polecam, szczególnie za tak niską cenę. 8+/10.

(https://i.postimg.cc/fLzhYGTD/Strange-Adventures.jpg)

Strange Adventures - niby wszystko się zgadzało, fabuła wciąga, rysunki są świetne i niezłe (bo mamy tutaj dwóch rysowników), a jednak zaraz po lekturze pozostał lekki niedosyt w związku z zakończeniem. Jednak po chwili przetrawienia dochodzę do wniosku, że jednak jest ono ok, takie w sumie zwyczajne, ludzkie i bardzo prawdopodobne (o ile coś jest prawdopodobne w komiksach sh :) ). 8/10.

(https://i.postimg.cc/9Mmjy6FW/Parque-Chas-B.webp)

Parque Chas - przeczytałem pierwszą częśc z dwóch stanowiącą 2/3 tomu. Spore rozczarowanie. Rysunki Risso są tylko ok, przez dodanie szarości brak tak charakterystycznych u niego zabaw z plamami czerni. Fabuła jak na magazyny (pierwotne źródło publikacji) mogła być ok, ale całościowo nie robi to wielkiego wrażenia. Najlepsza historia z biblioteką (dzięki zakończeniu), reszta to takie pitu pitu o miejskich legendach. Do przeczytania i zapomnienia. Max. 6/10.

(https://i.postimg.cc/FRrQ0Msm/Wielki-waz-i-inne-brednie.webp)

Wielki wąż i inne brednie - Jak to u Dema, prześmieszne historyjki wymieszane z średnimi lub dennymi. Ale dla tych paru perełek (System, Prezydent, Piesek) i tak warto kupić tego zinka (albo poczekać, bo podobno po paru zinkach ma być zbiorczak je zbierający). 7+/10.

(https://i.postimg.cc/9fSnQsRz/Marvel-Must-Have-10-Sub-Mariner.webp)

Sub-mariner. Głębia - Milligan na scenariuszu więc słabo być nie może. I faktycznie dostajemy b. dobry komiks. Oparty głównie na nastroju strachu, szaleństwa. Przypominał mi bardzo filmy SF, gdzie zamknięta na małej przestrzeni grupa mierzy się "obcym". Rysunki Ribica momentami za sterylne, ale całościowo pasują. 8/10.

(https://i.postimg.cc/GhhJ6q9y/WKKDC-BIZ-112-Lois-Lane-Wrog-publiczny.webp)

Lois Lane: Wróg publiczny - Rucka na scenariuszu, komiks reklamowany jako thriller polityczny co mogło pójść nie tak? No niestety praktycznie wszystko - tylko rysunki są ok. Ta polityka to w zasadzie tło, coś tam na początku jest, a potem schodzi na dalszy plan. 7 zeszyt (pod jakiś event) totalnie odklejony od reszty, a po nim wchodzi jeszcze magia i jeszcze większe głupoty (jakieś połączenia postaci i światów z multiwersum (nawet jakbym wiedizał z innych komiksów o co w tym chodzi to i tak nie ma to żadnego sensu). Przeczytałem na raty i w sumie na koniec to już nawet nie wiedziałem co tu jest główną treścią. Słabizna straszna. 3/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Nd, 04 Styczeń 2026, 10:27:03

(https://i.postimg.cc/9Mmjy6FW/Parque-Chas-B.webp)

Parque Chas - przeczytałem pierwszą częśc z dwóch stanowiącą 2/3 tomu. Spore rozczarowanie. Rysunki Risso są tylko ok, przez dodanie szarości brak tak charakterystycznych u niego zabaw z plamami czerni. Fabuła jak na magazyny (pierwotne źródło publikacji) mogła być ok, ale całościowo nie robi to wielkiego wrażenia. Najlepsza historia z biblioteką (dzięki zakończeniu), reszta to takie pitu pitu o miejskich legendach. Do przeczytania i zapomnienia. Max. 6/10.


Dość bezlitośnie o scenarzyście tego komiksu pisał forumowy kolega na niekulturalni.pl:
'Problemem Barreiro jest to że mimo długiej kariery i mnóstwa scenariuszy jakie stworzył, nigdy nie udało mu się napisać naprawdę dobrej komiksowej historii. To szczególne osiągnięcie, bo jak powiadają każdy nosi w sobie przynajmniej jedną dobrą opowieść.'.
Całość z recenzji zapowiadanej przez Laina Barbary:
https://niekulturalni.pl/o-barbarze-bareiro-i-zanotto/

Ja póki co od Barreiro czytałem tylko 'Miasto' z Gimenezem i tu też tylko tak sobie. Wygląda na ten sam przypadek jak Trillo, czyli średni co najwyżej scenarzysta pracujacy ze świetnymi rysownikami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 04 Styczeń 2026, 10:48:43
(https://i.postimg.cc/Y9rwQ5qw/Anihilator.webp)

Anihilator - po serii negatywnych opinii jakie czytałem o tym komiksie odpuściłem sobie zakup. Teraz jednak nówka chodzi na allegro za 35 zł i postanowiłem zaryzykować. I to była świetna decyzja. Dla mnie jest to jeden z najlepszych komiksów Morrisona. Fabuła w sumie prosta, można rzec klasyczna jednak rozpisana na skalę kosmiczną. Czego tu nie ma - miłość, zdrada, zabawy w boga czy nawet tworzenie całych wszechświatów. A jednak udało się Grantowi w tym całym miszmaszu zachować sens, logikę i czytelność (a miewa z tym problemy). Całość uzupełniają świetne rysunki Irvinga. I piszę to jako ktoś kto nie przepada za komputerowymi rysunkami, ale jak już mają być to właśnie takie. Szalone, odjechane, ale bez problemu czytelne. Do tego mimo, że to Amber to wydanie też ok, nie zauważyłem żadnych literówek itp. Szczerze polecam, szczególnie za tak niską cenę. 8+/10.
Zgadzam się. Też podchodziłem z obawami, bo opinie były mieszane, a historia jest bardzo fajna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 04 Styczeń 2026, 12:38:32

https://niekulturalni.pl/o-barbarze-bareiro-i-zanotto/


Abstrahując od tego czy się w pełni zgadzam z tą opinią, bo zgadzam się nie w pełni ;) - bardzo fajna strona :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 04 Styczeń 2026, 14:11:59
Ja póki co od Barreiro czytałem tylko 'Miasto' z Gimenezem i tu też tylko tak sobie. Wygląda na ten sam przypadek jak Trillo, czyli średni co najwyżej scenarzysta pracujacy ze świetnymi rysownikami.

Heh nawet myślałem czy w swojej opinie się nie odnieść do Miasta, że też zrobione dla magazynów, ale jako całość dużo lepiej się broni. Nawet nie pamiętałem, że tam tez on był scenarzystą, bo jest ono komiksem wg mnie dużo lepszym.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 05 Styczeń 2026, 17:06:14
Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem

Komiks Deeny Mohamed należał do najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier. Lektura okazała się udana i satysfakcjonująca, choć nie spełniła wszystkich moich oczekiwań. Autorka podejmuje temat życzeń i ich konsekwencji, marzeń oraz ceny, jaką trzeba zapłacić za ich realizację, a także porusza kwestie biurokracji, wyzysku osób o niższym statusie społecznym. To także spojrzenie autorki na temat kondycji współczesnego Egiptu. Album składa się z trzech historii.

Pierwsza z nich opowiada o małżeństwie, którego losy początkowo mają lekki ton, skupiony na marzeniu mężczyzny o Mercedesie. Tragiczne wydarzenie diametralnie zmienia jednak charakter opowieści, przekształcając ją w poruszający obraz walki z bezduszną biurokracją i aparatem państwa. Według mnie to najmocniejsza i najlepsza część komiksu.

Druga historia przedstawia bohatera zmagającego się z depresją mimo pozornie idealnego życia. Decyduje się kupić życzenie pierwszej klasy żeby zmienić swoje życie. Refleksje na ten temat powodują, że chłopak sięga po pomoc specjalisty. W końcu wypowiada życzenie, które na pewno posłuży mi jako cytat motywacyjny. Pozwolę je sobie zacytować:
„Życzę sobie, żebym zawsze potrafił pomóc sobie sam, kiedy będę tego potrzebował”.

Trzecia opowieść skupia się na Szukrim, sprzedawcy życzeń, rozdartego między moralnością, religią a odpowiedzialnością za innych. Po wielu dywagacjach postanawia oddać ostatnie życzenie pierwszej klasy. Jego wybór pada na Szaukijję, z którą łączy go przyjaźń. Ta konsekwentnie odmawia. W końcu opowiada mu historię swojego życia, która okazuje się dramatyczna i bardzo poruszająca. Szukri w końcu odnajduje kogoś komu, może przekazać swoje życzenie, ale komu...? Tego dowiecie się z lektury tego albumu.

Całość oceniam pozytywnie, choć druga i trzecia opowieść momentami wydawały mi się zbyt rozwleczone. Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem pozostaje jednak ważnym i wartościowym komiksem, który porusza istotne tematy społeczne i emocjonalne, nawet jeśli nie zrobił na mnie aż tak dużego wrażenia, jak oczekiwałem.

8/10

Midnight Nation

Komiks, który niesamowicie mnie wciągnął. Nie potrafiłem oderwać się od lektury. Opowiada o policjancie, który, badając kolejne morderstwa, zostaje wplątany w mroczną intrygę oraz walkę o własną duszę. Na swojej drodze spotyka tajemniczą kobietę, która staje się jego przewodniczką. Okazuje się, że bohater ma około roku, żeby odzyskać to, co utracił. W tym celu razem wyruszają w długą i niebezpieczną podróż do Nowego Jorku.

Komiks jest bardzo ciekawy. Podobali mi się bohaterowie, ich relacje oraz sposób, w jaki zostali rozwinięci. Kreska Gary’ego Franka jest wyrazista i przyjemna dla oka, choć zastosowana kolorystyka nie do końca przypadła mi do gustu.

Pewne zastrzeżenia mam również wobec finału oraz konstrukcji głównego antagonisty — jego motywacje wydały mi się dość schematyczne i sztampowe. Są to jednak niedociągnięcia, które nie wpływają znacząco na ogólny odbiór całości.

Ostatecznie była to dla mnie bardzo udana lektura, która dostarczyła sporo satysfakcji. Midnight Nation mogę z czystym sumieniem polecić.

8/10

Batman: Mroczne odbicie

Batman: Mroczne odbicie to mroczna i intrygująca opowieść, w której w pelerynę Mrocznego Rycerza wciela się nie Bruce Wayne, lecz Dick Grayson. Ten wybór okazuje się wyjątkowo trafiony. Grayson jako Batman wnosi do postaci więcej lekkości, często się uśmiecha, a czasami rzuci jakimś żartem.

Ogromnym atutem komiksu jest warstwa wizualna. Zarówno Jock, jak i Francesco Francavilla wykonują znakomitą pracę. Dodatkowo tusz oraz kolory budują gęsty, mroczny i przytłaczający klimat, który znakomicie współgra z historią.

Pod względem scenariusza jest solidnie. Opowieść wciąga i intryguje, choć zabrakło mi tego „czegoś”, co wyniosłoby ją na wyższy poziom. Mimo to całość oceniam całkiem pozytywnie.

7/10

Osiedle Swoboda

Osiedle Swoboda to kultowy polski komiks, po który od dawna planowałem sięgnąć. Wznowienie tej pozycji było dobrą okazją, by wreszcie nadrobić zaległość. Sięgając po tę pozycję, liczyłem na niegrzeczny, bezczelny komiks, który kilka razy szczerze mnie rozbawi. Niestety, mimo sporych oczekiwań, lektura nie okazała się dla mnie satysfakcjonująca.

Największym problemem był humor, który nie do końca do mnie trafiał. Żarty oparte na chlaniu i rzyganiu z czasem zaczęły mnie nużyć, zamiast bawić. Być może na odbiór wpłynął również fakt, że nie dorastałem na blokowisku — w latach 90. więcej czasu spędzałem na boisku niż na osiedlowych ławkach, przez co realia przedstawione w komiksie nie wywołały u mnie poczucia nostalgii ani identyfikacji.

Zdecydowanie na plus wypada warstwa graficzna. Kreska oraz charakterystyczny design bohaterów są mocnymi elementami tej pozycji.

Mam świadomość, że to tytuł kultowy i ważny dla wielu czytelników, dlatego cieszę się, że mogłem się z nim skonfrontować. Nie zmienia to jednak faktu, że ten rodzaj humoru i narracji zupełnie do mnie nie trafia. Doceniam znaczenie Osiedla Swoboda na polskiej scenie komiksowej, ale jako lektura okazało się dla mnie po prostu nietrafiona.

6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 05 Styczeń 2026, 17:28:06
Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem
(...)
Druga historia przedstawia bohatera zmagającego się z depresją mimo pozornie idealnego życia. Decyduje się kupić życzenie pierwszej klasy żeby zmienić swoje życie. Refleksje na ten temat powodują, że chłopak sięga po pomoc specjalisty.

Ale zaraz... przeciez Nura to dziewczyna.
 ;)

Całość oceniam pozytywnie, choć druga i trzecia opowieść momentami wydawały mi się zbyt rozwleczone. Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem pozostaje jednak ważnym i wartościowym komiksem, który porusza istotne tematy społeczne i emocjonalne, nawet jeśli nie zrobił na mnie aż tak dużego wrażenia, jak oczekiwałem.
8/10

Zgoda, choc wedlug mnie to 2 jest troche za bardzo rozwleczona. Trzecia uwazam za najlepsza i najbardziej wciagajaca, a final opowiesci Szawqii to konkretny kop w leb. Bardzo poruszajacy, niespodziewany i mocny kop. Na mnie ten komiks zrobil mega wrazenie i zasluzyl na wysokie miejsce na 2025 top liscie.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 05 Styczeń 2026, 18:27:59
Ale zaraz... przeciez Nura to dziewczyna.
 ;)

Aziza jest kobietą. Nur to mężczyzna. Chyba, że to ja coś przekręciłem  :D u mnie komiks też wyląduje w topce, ale poza podium.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 06 Styczeń 2026, 18:18:43
(https://i.ibb.co/JjJ589bL/Wielcy-bohaterowie-disneya-01.webp)

Carl Barks i inni – "Wielcy bohaterowie Disneya: Kaczor Donald – tom 1: Zakwakane przygody"


Po cichu liczyłem, że po skończeniu Barksa Egmont pójdzie z kaczo-mysią ofertą w innym kierunku, natomiast zamiary wydawcy okazały się inne, a na najbliższe lata zaplanowano serię "Wielcy bohaterowie Disneya". Nowa kolekcja jeszcze przed premierą wzbudziła trochę emocji, jawiąc się jako projekt nieco karkołomny – 60 tomów, czyli dwa razy więcej od poprzedniej, której publikacja już zajęła 7 lat, do tego (przynajmniej na starcie) powtarzająca sporo materiału. Sam mam do tego pomysłu dużo obiekcji, niemniej kilka aspektów – mnóstwo artykułów, część komiksów wznowiona w innych wersjach niż dotychczas znane oraz te nieliczne nowe historie – spowodowało, że zdecydowałem się jednak sięgnąć po "Zakwakane przygody".

Do samych zebranych tu komiksów ciężko mi mieć uwagi. "Mądra kurka" to ciekawa lektura – prototypowy Donald, bardzo odmienny od obecnego, historia z widocznym morałem i napisana w całości rymowanym tekstem, który nadaje formę bajki i przypomina, że szczególnie z początku docelowym odbiorcą były dzieci. Zaprezentowano tu wersją przemontowaną z pasków gazetowych do standardowego formatu (pierwotna znajduje się w "Naszym wielkim Donaldzie"), co rzuca się w oczy, bo tę konwersję wykonano średnio – duże kadry, oryginalnie rozpoczynające każdy pasek, tutaj umieszczono jako ostatnie na stronie, i jest to dziwna decyzja, przez którą narracja staje się nienaturalna. Przyjemnie czyta się także klasyczne gagi Ala Taliaferro, choć jest ich niewiele, więc stanowią raczej dodatek. Później dostajemy próbkę stylu amerykańskich następców Barksa, Tony’ego Strobla i wczesnego Dona Rosy – zaskakująco podeszły mi ich komiksy, bo jak dotąd Strobl niezbyt trafiał w mój gust, a 10-stronicówki Rosy zawsze traktowałem obojętnie. A wreszcie mała wycieczka do Włoch (Pezzin i Cavazzano) i Holandii (Geradts i Heymans) pokazuje Donalda w innym, może nawet lekko undergroundowym wydaniu.

Pozostała część zbioru to Barks. I tu dochodzimy do problemu – kraje, które zostały zawojowane przez disneyowskie kaczki, tutaj są reprezentowane pojedynczymi historiami bądź wcale. Rozwój postaci Donalda i 30 stron dla Włochów? 10 dla reszty Europy? 20 na klasykę i 30 dla reszty Amerykanów? Owszem, komiksy Barksa są bardzo dobre, a ich dobór uwypukla zmiany zachodzące przez lata w jego twórczości, jednak nie jest to żaden przekrój, jeżeli większość miejsca poświęcamy jednemu artyście, w dodatku temu, którego komplet dopiero co dostaliśmy. I fakt, nie każdy z tych komiksów znałem, nie każdy miałem akurat w pamięci, a niekiedy odbierałem je nieco inaczej niż przy poprzedniej lekturze (np. naprawdę fajny okazał się "Cukierek albo psikus", choć wcześniej średnio mi się spodobał – ale duży wpływ na moje wrażenia miał czas, bo zdecydowanie mocniej trafiły do mnie te historie, które czytałem ostatnio kilka lat temu) i całościowo bawiłem się dobrze – jednak rola, jaką wydawca reklamuje tę antologię, nie do końca została spełniona i tutaj wiele zależeć będzie od tego, jak ułożone będą kolejne tomy.

Publicystyka jest faktycznie obszerna, bo poza artykułem wprowadzającym mamy też krótkie teksty o praktycznie każdym z zawartych komiksów. Motywem przewodnim jest zmieniający się przez lata wizerunek Donalda, a siłą rzeczy najwięcej miejsca poświęcono Barksowu. Autor opracowania zwraca uwagę przede wszystkim na ewoluujący styl rysunków, a skakanie po historiach z różnych lat jest ciekawe, bo widać spore zmiany kreski, które następowały nawet z roku na rok, a które nie były tak odczuwalne, gdy czytało się je zebrane chronologicznie w pełnej kolekcji. Oprócz tego dostajemy parę słów na temat innych twórców, trochę rysu historycznego czy opisu działalności wydawnictw. Muszę przyznać, że tego typu publikacja to w pewnym sensie spełnienie moich dziecięcych marzeń, kiedy zaczytywałem się w artykułach zamieszczonych w starych "Kaczogrodach" i z zazdrością spoglądałem na zagraniczne edycje, chcąc szerzej poznać genezę moich ulubionych komiksów.

Niestety, jak w przypadku wyboru historii, tak i po stronie publicystycznej odczuwalny jest brak różnorodności, bo widząc, jak to jest przygotowane, aż chciałoby się poznać więcej informacji o innych twórcach i ekspansji na kolejne rynki. W kilku momentach zauważyłem również pewne potknięcia – bo może nie błędy, ale raczej niefortunnie sformułowane przez autora (tłumacza?) zdania. Przykładowo pada stwierdzenie, że animacja "Donald i Pluto" była pierwszą, w której kaczorowi nie towarzyszył Miki – a dopiero co omawiana była wcześniejsza "Mądra kurka", gdzie mysz się oczywiście nie pojawiała. Czy też "Złoto piratów" zostaje nazwane pierwszym disneyowskim komiksem – w domyśle Barksa, jednak w zdaniu takie doprecyzowanie nie pada, co zresztą także byłoby uproszczeniem. Z kwestii technicznych odnotowałem jeszcze, że imiona postaci na stronach tytułowych raz są tłumaczone, a raz nie, więc na przemian bohaterem jest Kaczor Donald lub Donald Duck – wypadałoby chyba przyjąć jedną wersję i trzymać się jej cały czas.

Generalnie tom zostawił mnie z mieszanymi uczuciami. To jest naprawdę ładne i estetyczne wydanie, bogate jeśli chodzi o dodatki i złożone z dobrych komiksów. Rzeczywiście, lektura poszczególnych historii i porównywanie do siebie komiksów z różnych epok i różnych autorów jest interesujące, i uwidacznia zmiany w portretowaniu Donalda – szkoda tylko, że w większości ograniczono się do zmian, które zachodziły u Barksa. Nadal też połowa antologii powtarza to, co już w ostatnich latach dostaliśmy po polsku. Tył okładki obiecuje przeglądową kolekcję – "Zakwakane przygody" powiedziały dużo o Barksie, więc pytanie co dalej. Jeżeli to faktycznie będzie przegląd, to te powtórki będzie można wybaczyć, ale w momencie gdy wciąż będziemy się skupiać na jednym nazwisku, a rzesza innych twórców być może nie doczeka się reprezentacji – wtedy sens całości pozostanie znikomy.


3/6 – dodałem ostatnio trochę ocen na Komiksopedii i doszedłem do wniosku, że skala szkolna bardziej ze mną rezonuje – jest prostsza, ostrzejsza i więcej mówi o faktycznych wrażeniach.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 06 Styczeń 2026, 21:08:34
Osiedle Swoboda to kultowy polski komiks, po który od dawna planowałem sięgnąć. Wznowienie tej pozycji było dobrą okazją, by wreszcie nadrobić zaległość. Sięgając po tę pozycję, liczyłem na niegrzeczny, bezczelny komiks, który kilka razy szczerze mnie rozbawi. Niestety, mimo sporych oczekiwań, lektura nie okazała się dla mnie satysfakcjonująca.
Mogę się pod tym podpisać. Też wykorzystałem okazję i sięgnąłem po ten tytuł pierwszy raz.
Liczyłem na jakieś fajne historyjki z życia osiedla. Coś w stylu "Warzywniaka 360" z 2006 roku tyle, że bardziej zróżnicowane,
rzecz jasna. Pierwsza połowa to właściwie sami dresiarze, koks i chlanie. Mocno ograniczony wizerunek,
a dziewczyny/kobiety praktycznie dla autora nie istnieją (pojawiają się punktowo w jednym czy dwóch kadrach). Generalnie nuda
na tym "osiedlu". Druga połowa, to już niemal całkowity zanik tytułowego osiedla. Tylko jakaś bieda filozofia.
Dla mnie jako mieszkańca dużego osiedla, dużego miasta (mieszkam tak całe życie), to właściwie
liźnięcie tematu. Mocno spaprany pomysł.
Czy jeszcze ktoś się na coś takiego porwie ? Nie ma chętnych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w Wt, 06 Styczeń 2026, 22:34:34
Aziza jest kobietą. Nur to mężczyzna. Chyba, że to ja coś przekręciłem  :D u mnie komiks też wyląduje w topce, ale poza podium.

W oryginale Nur jest osobą niebinarną. W polskim przekładzie wymazano tożsamość queer.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Wt, 06 Styczeń 2026, 23:17:01
Pomijając kto, jakie ma poglądy trochę słabo zmieniać treść i zamysł autora.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 06 Styczeń 2026, 23:50:49
Pomijając kto, jakie ma poglądy trochę słabo zmieniać treść i zamysł autora.

Autorki 😉
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Śr, 07 Styczeń 2026, 02:53:42
Mam świadomość, że to tytuł kultowy i ważny dla wielu czytelników, dlatego cieszę się, że mogłem się z nim skonfrontować. Nie zmienia to jednak faktu, że ten rodzaj humoru i narracji zupełnie do mnie nie trafia. Doceniam znaczenie Osiedla Swoboda na polskiej scenie komiksowej, ale jako lektura okazało się dla mnie po prostu nietrafiona.

6/10

Nie dziwią mnie takie opinie. Dla mnie to właśnie komiks kultowy, najważniejszy współczesny polski komiks (nie najlepszy, bo najlepszy to Będziesz smażyć się w piekle), ale czas nie jest dla niego łaskawy. To dziecko pewnej epoki, nie uniwersalne dzieło. W 1999 to była prawdziwa bomba i szok że można robić takie historie. Dzisiaj nie robi to już na nikim wrażenia.

W ogóle uważam, że dzisiaj Osiedle mogłoby być już wydawane z komentarzem objaśniającym kontekst, a nawet z przypisami, bo dla czytelników urodzonych w XXI w. może być tam sporo niezrozumiałych motywów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Śr, 07 Styczeń 2026, 04:19:02
Autorki 😉
Mój błąd. Myślałem, że to cyborg ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Śr, 07 Styczeń 2026, 06:30:00
Nie zmienia to jednak faktu, że ten rodzaj humoru i narracji zupełnie do mnie nie trafia. Doceniam znaczenie Osiedla Swoboda na polskiej scenie komiksowej, ale jako lektura okazało się dla mnie po prostu nietrafiona.

Ciekawe, czy bardziej przypadłoby Ci do gustu "OS: Centrum" albo odcinek z #24 numeru "Produktu", gdzie Śledziu pozwala bohaterom dorosnąć (razem z czytelnikami - i autorem), iść z duchem czasu, gdy znikają bloki, a i czasu, by siedzieć na ławce coraz mniej ("Centrum") albo stawia na bardziej refleksyjną i podszytą smutkiem fabułę (P#24). Obie pozycje wydają się wstępem do tego, co (prawdopodobnie) dostaniemy w "Osiedle Swoboda 3" (może przy dobrych wiatrach dostaniemy w tym roku).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 10 Styczeń 2026, 06:15:13
W oryginale Nur jest osobą niebinarną. W polskim przekładzie wymazano tożsamość queer.
I tyle z nagrody dla wydawcy roku 2025. Co ciekawe przecież w 2024 Terapia grupowa od tego wydawcy zdobyła nagrodę translatorską na MFKiG, a teraz taki fakap z ich strony. Słabo.

Zabawne, że ten komiks znalazł się w kilku topkach za 2025 z tego co widziałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 10 Styczeń 2026, 09:44:09
No dziwna taka zmiana. Jedyne wytłumaczenie, jakie przychodzi mi do głowy, to że coś było dodane w angielskiej wersji, a Mandioca bazowała na oryginalnym tekście - w przeciwnym wypadku słabo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 10 Styczeń 2026, 09:59:50
Czytalem wydanie angielskie i podczas lektury bylem pewien, ze to mloda dziewczyna. Po glebszej analizie i ponownym przejrzeniu czesci drugiej juz sam nie wiem. Tam nie ma nic co mogloby jednoznacznie potwierdzic, ze jest to kobieta lub mezczyzna. Imie Nour jest (po sprawdzenie tu i tam) neutralne plciowo, wiec faktycznie moze to byc osoba niebinarna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 10 Styczeń 2026, 10:16:09
Komiksowy początek roku nie był dla mnie szczególnie udany.

Nie puszczaj mojej dłoni, Michel Bussi, Fred Duval - 5/10
Nie wiem dlaczego, ale spodziewałem się czegoś zbliżonego poziomem do Czarnych nenufarów lub Dni, których nie znamy. Niestety w przeciwieństwie do ww. tytułów, Nie puszczaj mojej dłoni chociaż sprawnie narysowane prezentuje intrygę tak miałką, że przy rozwiązaniu tej zagadki kryminalnej odliczałem strony do końca. Postacie są zbyt płaskie, przerysowane, typowe. Jedyny plus to dynamiczna narracja graficzna oraz przybliżenie realiów życia na Reunion. Nie znam książkowego oryginału i nie chcę poznać.

Kapitan Żbik - wydanie zbiorcze. Tom 1 - 5/10
Relikt epoki. Komiks dla fanów, ludzi ciekawych jak kiedyś się pisało i rysowało, oraz dla tych, którzy chcą przenieść się do czasów swojego dzieciństwa. Super, że Ongrys wydał to wydanie zbiorcze. Do przeczytania jako ciekawostka.

Zbłąkane kule, t.3 - David Lapham -6/10
Mocno odstaje od poprzednich tomów. Czyta się jak wulgarną, brutalną wersję komiksu Kick Ass, w którym licealistka niczym superbohater rozprawia się z wrogami. Brak błyskotliwości z poprzednich historii, brak brutalnych zależności między fatalnymi decyzjami bohaterów, a problemami, które nieodłączanie tworzą. Są dobre momenty, ale to już nie to. Niestety zawód.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 10 Styczeń 2026, 10:21:47
z tego co pisze autorka tego posta
https://www.facebook.com/1154269470/posts/10235604376227355/?rdid=mbg9M4s60C16hv08#
to wersja angielska jest językowo neutralna, więc te zmiany zostały dodane w wersji polskiej, poniżej ten post

Cytuj
To najtrudniejsza recenzja, z którą musiałam się w tym roku zmierzyć, nie tylko dlatego, że dostałam "Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem w prezencie od Wydawnictwo Mandioca, ale przede wszystkim, ponieważ to powinien być mój numer jeden w komiksowej topce roku. Niestety, to co wydarzyło się w przekładzie Agnieszki Piotrowskiej jest dla mnie rzeczą niedopuszczalną, dlatego nie mogę z czystym sumieniem zachęcać do tego, aby właśnie w tej wersji po niego sięgnąć.
Ale po kolei.
TŻJDMR to bardzo mądry komiks, poruszający wiele istotnych tematów społecznych z poza europejskiej perspektywy, a jednocześnie trzy angażujące, żywo opowiedziane historie, skrzące fantazją i ironią. Jest świetnie narysowany, bardzo dynamiczny, ze zmieniającymi się perspektywami i planami, a nawet kolorowaniem. Do tego został w Polsce naprawdę pięknie wydany, w solidnej twardej oprawie i, co ważne, w porządku arabskim (czytamy od końca i od prawej do lewej, jak mangę).
Dina Muhammad wpadła na pomysł jak przy pomocy magii pokazać niesprawiedliwość kapitalizmu, konsekwencje nierównej redystrybucji dóbr, opresyjność patriarchatu i wiele innych bolączek współczesnego świata. W centrum opowieści znajdują się Dżiny – czyli życzenia, które wydobywa się w kopalniach jak surowce naturalne i sprzedaje zamknięte w szklane butelki lub zwykłe puszki, w zależności od jakości towaru. Dostępne są trzy klasy życzeń – od tych, które mogą uratować komuś życie, do takich, po których nie wiadomo czego się spodziewać. Dystrybucja życzeń objęta jest międzynarodowymi regulacjami i wewnętrznymi przepisami poszczególnych krajów. Nie trzeba się domyślać, że na życzenia klasy pierwszej pozwolić mogą sobie tylko najbogatsi ludzie na świecie. Tymczasem przypadek sprawił, że Szukri, zwykły sprzedawca z małego kiosku w Kairze, stał się posiadaczem trzech najcenniejszych butelek. Ponieważ jest religijnym muzułmaninem, a korzystanie z pomocy Dżinów jest sprzeczne z tą religią, wystawia je po okazyjnej cenie w swoim sklepiku. Każda butelka to zalążek kolejnych części komiksu.
Z pierwszą wiąże się historia Azizy, która straciła ukochanego męża. Jest ona pretekstem do pokazania państwa, które może znikać ludzi, nieludzkiego oblicza systemu biurokratycznego, nierównego traktowania obywateli, ale też wzruszającą opowieścią o miłości, o którą walczy się do samego końca.
Część o Nur dotyka tematu zdrowia psychicznego nastolatków i młodych ludzi i jest chyba najprecyzyjniejszym opisem depresji, z jakim spotkałam się w komiksie. Nur znajduje się w etapie przejściowym, nie umie określić kim jest. Przemiana z dziecka w osobę dorosłą spowodowała w nim ogromny dysonans, związany z odbiorem zewnętrznym, własnymi wymaganiami i nieokreśloną tożsamością. To ogromne zagubienie doprowadza Nur do momentu, w którym nie ma już nawet siły wstać z łóżka,
Ostatnia etiuda łączy losy Szukriego i Szaukiji, starszej kobiety, która odwiedzała go codziennie w kiosku na pogaduchy. Porusza najbardziej różnorodne tematy – od migracji ze wsi do miasta, tworzenia życia w nowym miejscu, gentryfikacji, przez przemoc domową i patriarchalność egipskiego społeczeństwa, po przekazanie islamofobicznemu światu najważniejszego przesłania tej religii, którym jest miłosierdzie. Jest to też wzruszająca opowieść o siostrzanej miłości i prawdziwej przyjaźni, która uczy stawiać potrzeby drugiej osoby przed swoimi, nawet jeśli oznaczają złamane serce.
Autorka, która jest zaangażowana aktywistycznie w tematy feministyczne i równościowe (a także propalestyńskie, polecam jej insta) bardzo świadomie zaplanował konstrukcję komiksu, podział wątków i dobór bohaterów swojego dzieła. Szkoda, że Agnieszka Piotrowska, nie wzięła tego pod uwagę.
Pierwszy raz z TŻJDMR zetknęłam się w recenzji Ani Wybraniec i zapamiętałam, że w jednej części występuje osoba niebinarna – co wydało się bardzo odważne w komiksie pochodzącym z kraju arabskiego. Czytając część o Nur w polskim wydaniu zupełnie nie mogłam zrozumieć na jakiej podstawie Ania mogła to wywnioskować. Zapytałam więc i okazało się, że w angielskim przekładzie ten epizod przetłumaczony jest całkowicie neutralnym językiem. Miałam obawy, czy nie jest to jakaś fantazja wydawcy brytyjskiego, postanowiłam więc przetłumaczyć kilka arabskich opinii z GR i w nich również było podkreślane, że nie da się określić płci Nur. W dalszym śledztwie okazało się, że Dina Muhammad również w wywiadach mówi o Nur jako o osobie niebinarnej. Ale to jeszcze nic. Na końcu zrobiłam to, od czego w sumie powinnam była zacząć i okazało się, że w opisie komiksu na stronie internetowej autorki zaimki są bardzo wyraźnie przypisane do bohaterów, a ten dla Nur brzmi „they”.
Tymczasem w polskim przekładzie postać Nur jest całkowicie zmaskulinizowana. W kilku momentach komiksu pojawia się przez to jakiś dziwny dysonans, na przykład kiedy na uczelni pojawia się temat tranzycji, wszyscy koledzy dziwnie patrzą się na Nur, a ja nie miałam pojęcia czemu, bo w mojej głowie to chłopak (zresztą podejrzewam, że tam jest większy błąd w przekładzie, bo nie sądzę, żeby autorka nazwała tak możliwość wyboru płci przyszłego dziecka przez rodziców).
I ja naprawdę rozumiem, że język polski jest bardzo niewdzięczny jeśli chodzi o pisanie w sposób nie akcentujący płci, a użycie neuratywów jest skomplikowane i wymaga pewnego obycia. Ale są różne subtelne sposoby, którymi można było pokazać niejednoznaczność tożsamości tej osoby. Tymczasem dostajemy tłumaczenie ekstremalnie męskie: koledzy mówią do Nur „ej stary”, wszędzie występuje męska deklinacja (dom Nura, brakowało mi Nura itd. Itp.), której spokojnie można było uniknąć.
Jest mi naprawdę bardzo, bardzo przykro, że tłumaczka postanowiła wymazać obecność osoby queerowej z kart tego komiksu, a wydawca tego nie skontrolował. Nie wiem czy to wynik celowej modyfikacji, braku odpowiednich kompetencji translatorskich, czy po prostu niedopatrzenia, ale dla mnie absolutnie nie powinno się to zdarzyć.
Dlatego namawiam Was do czytania wspaniałego i ważnego komiksu Diny Muhammad, ale w innych niż polska wersjach językowych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 10 Styczeń 2026, 11:26:45
No nieźle...

Pierwsza poważna wpadka Mandioki? No ja z pewnością nie kupię od nich tego komiksu właśnie z uwagi na ten błąd tłumaczenia. A że Mandioca dobrze dobiera tytuły, to sięgnę po ten tytuł w innym przekładzie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w So, 10 Styczeń 2026, 12:20:43
Jeszcze w temacie TŻJDMR
screen ze strony autorki https://imgur.com/a/oFSbIHt (https://imgur.com/a/oFSbIHt)
oraz strona z angielskiego wydania https://imgur.com/a/RLUtVQ6 (https://imgur.com/a/RLUtVQ6)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w So, 10 Styczeń 2026, 12:26:57
Kto był redaktorem tego komiksu?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w So, 10 Styczeń 2026, 14:03:34
A nie uważacie, że ten zabieg został wykonany właśnie ze względu na polskiego czytelnika? Bo de facto wprowadzenie neutralności płciowej/niebinarnego sposobu wypowiedzi generowałoby - zapewne jak niegdyś sławetna "chirurżka" - opór i niezrozumienie. Tak sobie to tłumaczę (oczywiście dywaguję; warto by było pozyskać informacje bezpośrednio od wydawcy).
W mojej ocenie jest to uchybienie względem oryginału, bo zmienia odbiór tej postaci, która dla fabuły jest kluczowa. Acz może rzeczywiście warto poczekać na jakieś wyjaśnienie ze strony wydawcy.

@donT: Na razie jeszcze nie czytałam komiksu w całości, ale widziałam screeny plansz; mogłeś odebrać tę postać jako kobietę, bo w tekście angielskim jest wobec niej używany zaimek "they".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 10 Styczeń 2026, 14:21:56
Całkiem możliwe, że winny znowu okaże się czytelnik. Jakos mnie to nie dziwi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 10 Styczeń 2026, 16:38:46
A nie uważacie, że ten zabieg został wykonany właśnie ze względu na polskiego czytelnika? Bo de facto wprowadzenie neutralności płciowej/niebinarnego sposobu wypowiedzi generowałoby - zapewne jak niegdyś sławetna "chirurżka" - opór i niezrozumienie. Tak sobie to tłumaczę (oczywiście dywaguję; warto by było pozyskać informacje bezpośrednio od wydawcy).
W mojej ocenie jest to uchybienie względem oryginału, bo zmienia odbiór tej postaci, która dla fabuły jest kluczowa. Acz może rzeczywiście warto poczekać na jakieś wyjaśnienie ze strony wydawcy.

@donT: Na razie jeszcze nie czytałam komiksu w całości, ale widziałam screeny plansz; mogłeś odebrać tę postać jako kobietę, bo w tekście angielskim jest wobec niej używany zaimek "they".
Ja z zasady chciałbym poznawać dzieło takie, jakie stworzył je autor. Krytykuję zabiegi, które według mnie to wypaczają. Nie lubię np. kiedy każda postać w polskim przekładzie posługuje się feminatywami, które uważam za sztuczne (tzn. nie każdy, ale choćby ta chirurżka), bo według takie tłumaczenie nie oddaje tego, jak się faktycznie mówi, a więc jeśli postacie w oryginale nie używają słów, których na co dzień mało kto używa, to uważam to za odstępstwo. Było już kilka komiksów, gdzie w polskiej wersji dodano niebinarne zaimki, co jak dla mnie jest nadużyciem ze strony tłumacza, ale to działa i w drugą stronę - jeśli w oryginalnym utworze postać wypowiada się używając takie zaimki, to jak najbardziej powinno to być oddane w polskiej edycji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w So, 10 Styczeń 2026, 17:57:23
A mnie to jakoś nie przeszkadza. Komiks całościowo jest bardzo dobry.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Koora w So, 10 Styczeń 2026, 18:10:02
Mam tak samo, zupełnie tego nie wyłapałem. W moim odczuciu nie zmienia to odbioru tej historii.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w So, 10 Styczeń 2026, 20:06:48
@Castiglione: zauważę tylko, że mówi się różnie w zależności od tego, w jakiej bańce funkcjonujesz. Więc trochę nie sprawdza się ogólne "jak się faktycznie mówi". Za to tłumacz i redaktor z pewnością powinni rozpoznać kontekst, zdiagnozować, w jakim środowisku funkcjonują postaci w utworze, i dostosować tłumaczenie do tego kontekstu (zatem jeśli będziesz miał np. nastolatka, to powinien posługiwać się adekwatnym dla siebie językiem i może się okazać, że używa feminatywów bez problemu, nawet tych uznawanych przez Ciebie za dziwne).

Natomiast inna dygresja: w polskim stosowanie zaimków występuje na dużo mniejszą skalę niż w innych językach (typu francuski, angielski, gdzie te zaimki są po prostu potrzebne do dekodowania znaczenia wypowiedzi); raczej dążymy w tekstach do ich minimalizacji, bo właśnie nie są potrzebne. Identyfikacja tożsamości odbywa się bardziej w czasownikach, i to też tych w czasie przeszłym (opcjonalnie w przyszłym, a praktycznie w ogóle w teraźniejszym) oraz np. w przymiotnikach.

@Koora: ciekawe stwierdzenie, że dla Ciebie "nie zmienia to odbioru historii", skoro nie wiesz, jak byś zareagował, gdyby jednak ta zmiana była tam od początku i wyłapałbyś ją w trakcie lektury. Czyli bliżej takiego testu ślepego. Stwierdzenie post factum ma w tym przypadku znaczenie deklaratywne.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 10 Styczeń 2026, 20:37:51
@Castiglione: zauważę tylko, że mówi się różnie w zależności od tego, w jakiej bańce funkcjonujesz. Więc trochę nie sprawdza się ogólne "jak się faktycznie mówi". Za to tłumacz i redaktor z pewnością powinni rozpoznać kontekst, zdiagnozować, w jakim środowisku funkcjonują postaci w utworze, i dostosować tłumaczenie do tego kontekstu (zatem jeśli będziesz miał np. nastolatka, to powinien posługiwać się adekwatnym dla siebie językiem i może się okazać, że używa feminatywów bez problemu, nawet tych uznawanych przez Ciebie za dziwne).
Z tym się zgadzam. Nie mam problemu, żeby nastolatek we współczesnym komiksie posługiwał się współczesną mową, mam na myśli sytuacje, gdy np. komiks sprzed 20 lat dostaje tłumaczenie, w którym pospolity bandzior z ulicy wypowiada się stosując perfekcyjne feminatywy.

No i wiadomo, każdy i tak przefiltruje to przez swoją wrażliwość, więc jednemu będzie coś zgrzytać, innemu nie.


Natomiast inna dygresja: w polskim stosowanie zaimków występuje na dużo mniejszą skalę niż w innych językach (typu francuski, angielski, gdzie te zaimki są po prostu potrzebne do dekodowania znaczenia wypowiedzi); raczej dążymy w tekstach do ich minimalizacji, bo właśnie nie są potrzebne. Identyfikacja tożsamości odbywa się bardziej w czasownikach, i to też tych w czasie przeszłym (opcjonalnie w przyszłym, a praktycznie w ogóle w teraźniejszym) oraz np. w przymiotnikach.
No nie muszą to być stricte zaimki, cechy postaci można pewnie oddać w inny sposób, bardziej naturalny dla naszego języka. Kwestia, żeby pozostać w zgodzie z pierwotnym tekstem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w So, 10 Styczeń 2026, 21:33:53
Mam tak samo, zupełnie tego nie wyłapałem. W moim odczuciu nie zmienia to odbioru tej historii.
Tak samo. Może nawet tak jest lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kodo w So, 10 Styczeń 2026, 23:02:08
Jak można sprawdzić po tłumaczce komiks był tłumaczony z języka arabskiego, więc może należy to wziąć pod uwagę.
Nie jestem specjalistą, ale po szybkim wyszukaniu w google wychodzi, że język ten nie ma rodzaju neutralnego, tylko męski/żeński, może stąd wynika nasze tłumaczenie?
A w języku angielskim udało się oddać to, że Nour jest postacią niebinarną, bo autorka uczestniczyła w procesie wydania komiksu po angielsku i wprowadziła w nim szereg zmian względem wersji oryginalnej (nie tylko w zakresie języka)?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 11 Styczeń 2026, 01:43:50
Zatem skąd polski tytuł, który jest tłumaczeniem tytułu komiksu wydanego na rynek amerykański bodajże? Oraz: autorka - zdaje się - sama przetłumaczyła komiks na angielski.

W przypadku komiksów wydanych w różnych językach tłumacze korzystają z różnych wersji językowych w procesie tłumaczenia (a już szczególnie jeśli tytuł był tłumaczony na angielski), to nie jest nic nadzwyczajnego :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 11 Styczeń 2026, 05:46:42
Wczoraj wróciłem z objazdówki po ojczyźnie autorki tego komiksu i powiem Wam, że dość zaskakująca jest dla mnie informacja, że w egipskim komiksie wydanym po arabsku może występować postać, która nie ma płci. Tam jest niezwykle silnie zarysowana rola kobiet i rola mężczyzn, a islam rządzi twardą ręką. Nawet u Koptów, a mój przewodnik był właśnie koptem i dużo sobie rozmawialiśmy, ten podział ról jest praktycznie nie do zburzenia. Jeśli chodzi o Egipt, to jedyne miejsce gdzie jestem w stanie wyobrazić sobie możliwość zakupu takiego komiksy, to Aleksandria. To jest trochę inny świat, tam młode kobiety spotykają się na kawę lub siedzą sobie na promenadzie i nie ma przy nich ojca, brata lub męża. W Kairze, a tym bardziej na południu takie sytuacje się nie zdarzają. W Luksorze nie ma opcji. Aleksandria to miasto portowe, bliżej do Europy, mieszają się kultury, ludzie się inaczej ubierają i zachowują, więc jestem w stanie sobie wyobrazić, że istnieje jakaś jedna, może dwie artystyczne księgarenki, gdzie możesz sobie wejść i tam kupisz jakiś komiks, książkę, gdzie występuje postać niebinarna. Więc nie wiem czy opłacałoby się wydać ten komiks po arabsku skoro nie byłby sprzedawany poza Aleksandrią. I to i tak ewentualnie, bo nie wiem czy nawet tam. Więc chyba jedyna opcja jest taka, że po arabsku tego nie ma. Język neutralny po arabsku? Po tym co widziałem w ostatnich dniach byłoby to dla mnie bardzo zaskakujące. Przeczytałem Wasze posty i doszedłem do wniosku, że bardzo możliwa jest opcja, że po arabsku ta postać była mężczyzną, a w języku angielskim autorka mogła w końcu nadać tej postaci cechy jakie chciała, a u siebie po arabsku nie mogła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Koora w Nd, 11 Styczeń 2026, 08:35:49
@MałaKasia Dlaczego nie zmienia mojego odbioru? Bo to opowieść o osobie z depresją. Załóżmy, że mamy do czynienia z osobą niebinarną - ma depresję bardziej? Mniej? Żeby była jasność, zanim mnie tu spalicie na stosie :) Załóżmy, że tłumaczenie byłoby takie jak w języku angielskim, historia byłaby równie dobra. Cały komiks świetny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 11 Styczeń 2026, 11:24:51
@Koora: nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi tylko o to, że post factum może Ci się wydawać, że to niczego nie zmienia, ale to już jest post factum i nie ma możliwości teraz odtworzyć warunków, w których czytasz ten komiks po raz pierwszy i masz inne zmienne opisujące bohaterów, a wpływające na Twoją percepcję. I to wcale nie musiałoby wpływać na Twoją percepcję samej historii, ale może wpłynęłoby na percepcję bohatera. Tego się nie dowiemy, możemy jedynie gdybać. Dlatego nie zgadzam się z przekonaniem, że ocena ex post jest oceną wiarygodną.
Analogicznie mogę podać przykład z testami ślepymi. Zasadniczo mamy przekonanie, że rozróżniamy smak Coca Coli i Pepsi, ale w teście ślepym mogłoby się okazać (i chyba nawet tak jest, bo były badania), że już nie bardzo. Myślenie o percepcji bywa tricky :)

@Kodo: jeszcze jedno: język angielski w ogóle nie ma rodzajów, nie ma męskiego, żeńskiego, a jednak radzi sobie z określeniem osób niebinarnych.

@Death: Twoja opowieść przypomina mi opowieści znawców Indii, którzy jeżdżąc tam, twierdzili na podstawie tego, co widzieli, że mordy rytualne w tej kulturze to jakiś wymysł. Oni przecież nic takiego nie widzieli :) Zachęcam do lektury dodatków Czarnego serca w tym temacie. A porównuję tylko dlatego, że to iż coś widzisz/nie widzisz jako turysta, nie oznacza, że jest/nie ma. Ludzie niebinarni nie wybierają sobie, w jakiej kulturze się urodzą...

Dla mnie na ten moment tyle, bo uważam, że całą dyskusję rozwiązałaby tylko rozmowa z autorką :) (na pewno pomogłoby też jakieś oświadczenie wydawcy). Inaczej ciągle sobie gdybamy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 11 Styczeń 2026, 11:44:07
Ludzie niebinarni nie wybierają sobie, w jakiej kulturze się urodzą...

Możesz sprecyzować? Po urodzeniu osoba już jest niebinarna, dobrze rozumiem? Czy to jest cecha biologiczna, genetyczna, jakaś inna?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 11 Styczeń 2026, 11:52:51
Ja chyba nie do końca rozumiem co napisałaś, Kasiu. Mnie chodziło o to, że patrząc na ich świat ciężko mi sobie wyobrazić, żeby było możliwe wydanie w tym kraju komiksu gdzie jedna z postaci jest taka, a nie inna. A nie, że takich ludzi tam nie ma. Dlatego możliwe wydaje mi się wydanie tego komiksu w inny sposób, niż później po angielsku. A jeśli tłumaczka tłumaczyła z oryginału, to raczej nie będzie tematu, że coś przekręciła, bo tak było w oryginale. No chyba, że faktycznie tłumaczyła z języka gdzie były takie zaimki lub też po arabsku też były, co byłoby dla mnie zaskakujące. Tłumacz powinien nie ingerować w oryginał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 11 Styczeń 2026, 12:01:17

@komiks: "family and twin studies suggest that there is a genetic component to gender identity and sexual orientation at least in some individuals. However, the nature of any genetic predisposition is unknown. The genetic component could be coding directly for these traits or, alternatively, could influence hormonal mechanisms by determining levels of hormones, receptors or enzymes". Pierwsze z brzegu:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6677266/
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 11 Styczeń 2026, 12:22:26
Dobra, sobie doczytałem i pani Agnieszka Piotrowska tłumaczy z języka arabskiego.
Plus Google:
Cytuj
W języku arabskim, który jest językiem silnie binarnym pod względem gramatycznym (z podziałem na rodzaj męski i żeński), tradycyjnie nie ma wbudowanej formy neutralnej płciowo, jednak społeczność niebinarna tworzy neologizmy i eksperymentuje z modyfikacjami słów, by wyrazić niebinarność, chociaż nie są one szeroko przyjęte w standardowej literaturze, a tradycyjna forma męska często pełni rolę domyślną. Zmiany te są analogiczne do tych w innych językach, gdzie gramatyka binarna staje w opozycji do tożsamości niebinarnych.
Tradycyjna gramatyka arabska:
Rodzaj gramatyczny: Czasowniki, przymiotniki i rzeczowniki mają formy męskie lub żeńskie, a tradycyjnie forma męska jest używana domyślnie, gdy płeć jest nieznana lub nieokreślona (np. w liczbie mnogiej).
Brak zaimków neutralnych: W przeciwieństwie do języka angielskiego, arabski nie posiada naturalnych zaimków neutralnych płciowo, które można by łatwo adaptować do potrzeb osób niebinarnych.

Wydaje mi się, że to nie jest ten moment, kiedy będziemy jechać po tłumaczu. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 11 Styczeń 2026, 12:46:53
Przeczytałem Wasze posty i doszedłem do wniosku, że bardzo możliwa jest opcja, że po arabsku ta postać była mężczyzną, a w języku angielskim autorka mogła w końcu nadać tej postaci cechy jakie chciała, a u siebie po arabsku nie mogła.
Też właśnie nasunęła mi się wcześniej taka teoria, że ta postać była opisywana jako niebinarna w wersji angielskiej, a po arabsku niekoniecznie, dlatego nasze wydanie bazując na pierwotnym tekście może tak wyglądać. No ale szukanie źródeł w arabskojęzycznym internecie nie jest takie proste, więc już nie drążyłem ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 11 Styczeń 2026, 13:03:52
To jak w końcu jest, postać jest binarna w arabskiej wersji, bo autorka bała się o własne życie, czy postać jest niebinarna w anglojęzycznej wersji, bo to się lepiej sprzedaje na zachodzie (i nagrody)?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 11 Styczeń 2026, 13:31:23
Dzięki, @Death, za wyjaśnienia, ma to teraz dla mnie dużo więcej sensu. Aczkolwiek nadal: wydaje mi się, że to musiałoby być jakieś reżimowe podejście (może jest, jest?), żeby w komiksie nie można było uwzględnić niebinarnej postaci. Pamiętajmy, że komiksy na świecie - tak jak i w Polsce - czytają ludzie, którzy są chętni czytać w ogóle, pewnie osoby bardziej wykształcone, bardziej świadome. No i na innych rynkach niż np. frankofoński lub japoński czytanie komiksów to chyba nie jest powód do afiszowania się (nawet rynek amerykański jest tu świetnym przykładem). Zatem nie do końca uważam, że nie byłoby targetu na taki komiks, więc nie warto by było wprowadzać takiej postaci. W kulturze arabskiej - mam wrażenie - wiele dzieje się za zamkniętymi drzwiami domostw, czego na zewnatrz się nie uświadczy... Inna sprawa, że niezależni twórcy nie kierują się często przesłankami pt. czy mój komiks powinien trafić do wielu osób, raczej po prostu tworzą, bo mają potrzebę realizować się twórczo. Takie moje przemyślenia.

A w kwestii oryginału po arabsku - zakładam, że jeśli (oczywiście znowu jest to gdybanie) autorka sama przetłumaczyła komiks na angielski i wprowadziła w nim poprawki, to wykonała pracę ulepszającą w stosunku do swojego dzieła, analogicznie jak Roosevelt poprawiał Tablicę Wenus przed kolejnym wydaniem, tylko on poruszał się w ramach jednego języka. I jasne, można było wydać jego komiks w Polsce w pierwotnej wersji, ale skoro go poprawił, to znaczy, że stał za tym jakiś zamysł, który oddawał jego intencje. SL wydało wersję poprawioną, zgodnie z życzeniem autora.

I oczywiście (znowu gdybając), jeśli w pierwotnej arabskiej wersji nie ma uwzględnionej tożsamości queer, to ciężko winić tłumaczkę. Niemniej tłumaczka nie jest jedyną osobą, która pracuje przy komiksie. Jest jeszcze redaktor i wydawca. Zakładam (gdybam), że jeśli wersja angielska była już gotowa, to wydawca mógł ją dostać do wglądu jako poglądową wersję pozwalającą zadecydować, czy komiks chce wydać. I tutaj już trochę nie widzę pola na tłumaczenie (gdybam dalej), że nie było wiedzy o poprawionej wersji komiksu.
Czy winię wydawcę? Nie, bo tylko gdybam.

Natomiast może ktoś, kto komiks czytał, chciałby napisać do autorki? Jeśli tak, mogę przygotować listę pytań, która ułatwiłaby pozyskanie informacji oraz jej opinii w temacie. Zanim sama przeczytam komiks, upłynie wiele literek w dymkach :(
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 11 Styczeń 2026, 13:39:08
Dobra, sam sobie odpowiem.
Na podstawie tego poniżej

https://www.reddit.com/r/learn_arabic/comments/hv86is/gender_neutral_pronouns_in_arabic/

moje wnioski (opinia, spekulacja)

Autorka użyła wersji praktycznej, bo taką na co dzień używają osoby niebinarne w jej kraju. Gdyby użyła zaimków byłoby to nienaturalne i mogło powodować dysonans. Komiks zyskuje kolejny wymiar, przekaz uderza mocniej, bo pokazuje kontrast między kulturami i dla osób arabskich znających również język angielski, przeczytanie obu wersji, może dawać szerszą perspektywę. Coś na zasadzie What If…?

PS artykuł w temacie https://kohljournal.press/ar/node/346
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Nd, 11 Styczeń 2026, 13:57:19
Fajnie tu sobie gdybacie, ale wydawca sam przecież informował, że tłumaczenie było z arabskiego, a materiały miał angielskie i musiał je ujednolicić na potrzeby polskiego wydania, co wydłużyło czas wydania. Dysponował więc kompletem materiałów, żeby komiks przygotować jak trzeba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 11 Styczeń 2026, 14:04:11
Mi to wygląda że tłumaczka i osoba odpowiedzialna za redakcję zawaliły sprawę, bo jeśli wątek osoby niebinarnej jest ważny i jak widać sam autorka grzebała przy wydaniach angielskich to niestety osoby po stronie wydawnictwa Mandioca całkowicie położyły sprawę. Po coś jest ten redaktor, a nie żeby tam sobie był wpisany, choć u niektórych wydawców jak widać chyba do niczego się nie przydaje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 11 Styczeń 2026, 14:44:24
Mi to wygląda że tłumaczka i osoba odpowiedzialna za redakcję zawaliły sprawę, gdyż jeśli tłumacząc z oryginalnego języka dołożyły sobie określenia sugerujące niebinarność na zasadzie "gdyż tak mi się widzi, że w tym miejscu powinien być rodzaj nijaki" to niestety osoby po stronie wydawnictwa Mandioca całkowicie położyły sprawę. Po coś jest ten redaktor, a nie żeby tam sobie był wpisany, choć u niektórych wydawców jak widać chyba jest do niczego się nie przydaje.

To oczywiście sarkazm. Cokolwiek by się nie zrobiło, będzie źle. A my sobie łechcemy ego mogąc się powyżywać się na forum, jacy to inni partacze a my cycuś-glancuś.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Nd, 11 Styczeń 2026, 14:58:49
Obecne osoby redakcyjne to są bardziej kierownicy produkcji o słabym wyczuciu językowym, a o znajomości danej dziedziny to już w ogóle zapomnij. Zobacz jakie cyrki wyczynia choćby Egmont przy kolejnych wydaniach komiksów Christy - a to poprzestawia paski, a to zgubi dymki. Taka gmina. W książkach jest podobnie. Strach coś czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 11 Styczeń 2026, 15:11:02
Można było dać przedmowę wyjaśniającą o co chodzi (jeśli rzeczywiście jest o czym pisać) - ktoś wczoraj zapytał na FB Mandioki, na razi cisza.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: MałaKasia w Nd, 11 Styczeń 2026, 15:23:17
@starcek: Wprowadzasz innych w błąd, generalizując i porównując jednoosobowe wydawnictwo z korporacją. Mandioca akurat do tej pory współpracowała z bardzo dobrymi redaktorami językowymi. Nie rzutowałabym tego, co dzieje się na rynku książki, na komiksy - to są kompletnie inne bajki.

Jeszcze raz: poczekajmy na wyjaśnienie ze strony wydawnictwa. A widząc, że nie ma chętnych, może kiedyś uda mi napisać do autorki - bardzo bym chciała - ale głównie, żeby poznać jej opinię w tym temacie, jak sama to wszystko widzi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 11 Styczeń 2026, 15:27:10
Mi to wygląda że tłumaczka i osoba odpowiedzialna za redakcję zawaliły sprawę, gdyż jeśli tłumacząc z oryginalnego języka dołożyły sobie określenia sugerujące niebinarność na zasadzie "gdyż tak mi się widzi, że w tym miejscu powinien być rodzaj nijaki" to niestety osoby po stronie wydawnictwa Mandioca całkowicie położyły sprawę. Po coś jest ten redaktor, a nie żeby tam sobie był wpisany, choć u niektórych wydawców jak widać chyba jest do niczego się nie przydaje.

To oczywiście sarkazm. Cokolwiek by się nie zrobiło, będzie źle. A my sobie łechcemy ego mogąc się powyżywać się na forum, jacy to inni partacze a my cycuś-glancuś.
Ale o czym ty piszesz? Porównujesz przykład A, w którym polski wydawca sobie coś do oryginalnego utworu dodaje, do przykładu B, w którym coś z oryginału wycina, i dziwisz się, że w obu przypadkach ludzie są niezadowoleni? To który z tych dwóch wariantów uważasz za dobry, skoro ludzie powinni się z jednego cieszyć?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lou w Nd, 11 Styczeń 2026, 16:17:07
A widząc, że nie ma chętnych, może kiedyś uda mi napisać do autorki - bardzo bym chciała - ale głównie, żeby poznać jej opinię w tym temacie, jak sama to wszystko widzi.

Już nie musisz. Napisałam do niej. Wolę szukać informacji u źródła niż czytać niektóre mądrości z tego forum.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Sędzia w Nd, 11 Styczeń 2026, 16:49:41
@starcek: Wprowadzasz innych w błąd, generalizując i porównując jednoosobowe wydawnictwo z korporacją. Mandioca akurat do tej pory współpracowała z bardzo dobrymi redaktorami językowymi. Nie rzutowałabym tego, co dzieje się na rynku książki, na komiksy - to są kompletnie inne bajki.

Jeszcze raz: poczekajmy na wyjaśnienie ze strony wydawnictwa. A widząc, że nie ma chętnych, może kiedyś uda mi napisać do autorki - bardzo bym chciała - ale głównie, żeby poznać jej opinię w tym temacie, jak sama to wszystko widzi.

Ale tak po prawdzie to nie bardzo rozumiem teraz zarzuty wobec Mandioci. Jeśli nawet Mandioca miała możliwość zrobienia tego tak jak w wersji angielskiej, to przecież nie mieli takiego obowiązku. Tłumaczyli z oryginalnego języka, w którym najwyraźniej ta niebinarność nie była tak podkreślona. Jeśli tak, a autorka nie zastrzegła, że ma być jak w wersji angielskiej, to nasze wydanie jest bliższe oryginałowi, czyli bardziej prawidłowe. Pomijam już fakt, że Mandioca miała prawo wyboru w którą stronę pójdzie (o ile autorka nie wymagała wersji angielskiej) i wcale nie miała obowiązku podkreślać niebinarności tej postaci bardziej, niż to miało miejsce w oryginale.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Nd, 11 Styczeń 2026, 16:53:58
Problemy pierwszego świata.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 11 Styczeń 2026, 19:42:06
Problemy pierwszego świata.

Hehe "ukradłeś" mi posta, chciałem to już dziś z rana pisać ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 11 Styczeń 2026, 19:53:11
Według mnie ta historia jest na tyle uniwersalna i na tyle ważna, że płeć, wiek, narodowość czy orientacja bohatera nie jest aż tak istotna. Moim zdaniem równie mocno oddziaływałaby gdyby Nur był mężczyzną w podeszłym wieku, albo dziewczynką wkraczająca w wiek dojrzewania. Depresja może spotkać każdego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 11 Styczeń 2026, 23:59:07
Początek roku powtórkami stoi.
Po "Criminal" przerobiłem ponownie "Skalp" a dzisiaj skończyłem "Czarna Wdowa" Morgana.
W kontekście wszystkich trzech tytułów zdania nie zmienię, tzn. wszystko to bardzo dobre historie są (każda we własnym zakresie) przy czym po powtórnej lekturze "Skalp" dochodzę do wniosku, że albo wcześniej tego nie zauważyłem albo wymazałem z pamięci a to w sumie mocno smutna historia jest, z której - gdy odstawić na bok warstwę sensacyjną - to jednak dosyć ponury traktat socjologiczny wyziera.
W każdym razie pod względem fabularnym każdy jeden z powyższych wchodzi z przytupem. Chyba będę musiał jeszcze "Śpioch" wygrzebać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: volker w Pn, 12 Styczeń 2026, 10:17:53
Dzięki tej dyskusji z tłumaczeniem, przyspieszyłem lekturę komiksu Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem - aut. Deena Mohamed.
Jejku jaka to jest dobra lektura!!!
Naprawdę ciekawy uniwersalny scenariusz, dużo zostaje w głowie, zachęcający do przemyśleń, świetnie narysowany i luksusowo wydany. Ostatnio, takie wrażenie zrobił na mnie "Dni, których nie znamy", ale to jest lepiej narysowane. Znowu coś świeżego, ciekawego, dosyć lekkiego a jednocześnie mądrego na rynku. Spokojnie też na prezent dla nieczytających regularnie komiksów! Dla mnie bomba! Polecam całym sercem!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 12 Styczeń 2026, 12:40:27
Problemy pierwszego świata.

No tak. Dyskusja na forum komiksowym o ingerencji tłumacza/redakcji w autorski tekst i rozważanie, jaki wpływ miała ta ingerencja na recepcję jednego z popularniejszych tytułów minionego roku - to problemy pierwszego świata.

Proponuję wrócić do paproszków, nierównych grzbiecików, rabatów -3%, kupeczek wstydu i śladów cyrkla na obwolucie. Wtedy jest normalna, rozsądna rozmowa. Tak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 12 Styczeń 2026, 13:38:34
zgadzam sie z popielem, to sa wlasnie ciekawe dyskusje o komiksie :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Pn, 12 Styczeń 2026, 13:46:40
Nie ma to jak zawalać wątek głupotami czy bohater jest gejem, lgd czy innym wymysłem.
(komiksy ostatnio czytane - a tu 3 strony już o lgbt w jednym komiksie !)
Idźcie z tym sobie popisać na wątek Mandioci, może zobaczą przy okazji czy zrobili błąd.

A nie że teraz muszę ja i inni przebijać się parę stron po to, by zobaczyć co było ostatnio czytane !
Reulamin paragraf 3 pkt 3 i 5 coś chyba znaczą.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Pn, 12 Styczeń 2026, 14:29:16
Zgadzam się z zarombistym
Wypad stąd z tym LGBT czy inną niebinarnością
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pn, 12 Styczeń 2026, 14:45:57
No tak. Dyskusja na forum komiksowym o ingerencji tłumacza/redakcji w autorski tekst i rozważanie, jaki wpływ miała ta ingerencja na recepcję jednego z popularniejszych tytułów minionego roku - to problemy pierwszego świata.

Tak obiektywnie, to tak - to są problemy pierwszego świata. Jak zdecydowana większość na tym forum, ale jednak.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 12 Styczeń 2026, 17:44:14
Napisac cos sensownego o Tablicy Wenus jest (podobnie jak w przypadku CE) nie lada wyzwaniem. Choc najnowszy komiks Roosevelta nie jest dzielem tak obszernym i kompleksowym, wciaga czytelnika rownie mocno. Malo tego! Bawi sie nim i co najwazniejsze -  zmusza do myslenia, zadawania pytan, stawiania tez i interpretacji. Lektura wymaga skupienia, analizowania, czestych powrotow do poprzednich rozdzialow oraz odpowiedniego tempa. To komiks niezwykle gesty, niepokojacy, pelen symboliki oraz alegorii, a wiec czytanie po lebkach, aby szybko odchaczyc – odpada. Akcja rozgrywa sie w blizej nieokreslonej przyszlosci, zdegenerowanym, multigatunkowym spoleczenstwie, bedacym swoista utopia, gdzie nikt nie musi pracowac, a nieograniczone dobra dystrybuowane sa po rowno. Nalozony na posiadanie i czytanie ksiazek ban, nagle zostaje zniesiony, co staje sie katalizatorem do nieprzewidywalnych wydarzen. Grupka przyjaciol, milosnikow czytania spotyka sie regularnie i prowadzi dyskusje dotyczace swiezo poznanej literatury... Fabula na pierwszy rzut oka moze wydawac sie nieskomplikowana, ale to tylko pozory, bo album pelen jest ukrytych znaczen i metafor, ktore mozna odczytywac na wielu plaszczyznach. Roosevelt wykorzystuje futurystyczna scenerie, aby odniesc sie do manipulacji medialnej oraz wyrazic swoja krytyke na temat spolecznosci zyjacej w dobrobycie, lecz pozbawionym wyzszego celu. Nawiazuje bardzo obficie do Biblii oraz religii w swiecie, w ktorym duchowosc umarla dawno temu. I wreszcie – zadaje mnostwo pytan, nie dajac jednoznacznych odpowiedzi. Tablica Wenus, to cos wymagajacego, ale niezwykle satysfakcjonujacego. Jest to komiks w sam raz dla czytelnika, ktory docenia ambitna, wielowartwowa konstrukcje, nie boi sie ciezszych klimatow, a przede wszystkim, podczas czytania lubi ruszyc glowa. To nie zwykle "czytanie", to "doswiadczenie" wielokrotnego uzytku.
9+/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 12 Styczeń 2026, 23:58:00
Nie ma to jak zawalać wątek głupotami czy bohater jest gejem, lgd czy innym wymysłem.
(komiksy ostatnio czytane - a tu 3 strony już o lgbt w jednym komiksie !)
Idźcie z tym sobie popisać na wątek Mandioci, może zobaczą przy okazji czy zrobili błąd.

A nie że teraz muszę ja i inni przebijać się parę stron po to, by zobaczyć co było ostatnio czytane !
Reulamin paragraf 3 pkt 3 i 5 coś chyba znaczą.

Mało się chyba przebijasz przez ten wątek, skoro jeszcze nie zauważyłeś, że poza wrzucaniem opinii pozwala on użytkownikom na odniesienie się nawzajem do swoich wrażeń i dyskusję o danym tytule, i nigdy nie było tu żadnego zakazu rozmowy, a wręcz odwrotnie. Ale żeby ułatwić (choć według mnie nietrudno się domyśleć samemu) - ostatnio czytane było "Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Cz, 15 Styczeń 2026, 03:47:06
(https://i.imgur.com/QtUOrjt.jpg)

Mroczni Rycerze ze Stali. Wojna Trzech Królestw
Dark Knights of Steel
Scenariusz: Tom Taylor
Ilustracje: Yasmine Putri, Owen Bengal, Caspar Wijngaard
Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 384
Data wydania: 29.10.2025

Komiksy superbohaterskie to w większości przypadków nie moja bajka. Supermana unikam, po erze TM Semic nigdy nie miałem ochoty wracać do tego bohatera. Co nie przeszkodziło mi, zachwycić się, i nadal zachwycać Człowiekiem ze Stali, Zacka Snyder'a. Czasami odwiedzam Gotham, ale komiksy o Batmanie, wybieram tylko według określonego klucza, większość pomijam. Uniwersum DC, jest mi raczej nieznane.

Kilka dni temu dowiedziłem się o Mrocznych Rycerzach ze Stali, i uwiodła mnie wizja roztaczana przez okładkowy opis. Pomyśłałem sobie, że ci bohaterowie wyjątkowo wręcz pasują do konwencji heroic fantasy, a oczami wyobraźni ujarzałem epickiego Supermana, niczym strzała światła, przeszywającego przestworza ponad strzelistymi wieżycami fantastycznych zamków i pędem powietrza topiącego śniegi zalegające na niedostępnych szczytach. Zakuty w stal Mroczny Rycerz, z siodła bojowego rumaka gromiący wrogów niczym Guts - Berserk, nie pozostawał daleko w tyle.

(https://i.imgur.com/nI8IP5d.jpg) (https://i.imgur.com/sLVefdj.jpg)

Mroczni Rycerze ze Stali nie są kolejną wariacją Jankeski na dworze króla Artura. Znani z komiksów DC bohaterowie, nie przenieśli się jakimś dziwnym zrządzeniem losu do magicznego Never Landu - świata Trzech Królestw. Komiks jest alternatywą fantasy, w której wszystko i wszyscy są na właściwych miejscach.

W trakcie lektury zapał nieco opadł. Przede wszystkim epickiego Supermana jest stosunkowo niewiele, i nie jest on tak niezwykły, jak mógłby być najpotężniejszy, niemal bogom równy człowiek, w krainie pełnej fantastycznych, ale i przerażających istot, oraz ludzi władających magią. Nietoperzowi prawie udało się sprostać oczekiwaniom, prawie..., Bruce mimo pożerającej go obsesji, mrokiem i gniewem, ustępuje swojemu rezydującemu w Gotham odpowiednikowi.

(https://i.imgur.com/et8SV2e.jpg) (https://i.imgur.com/I7g7H09.jpg)

Niemniej jednak historia opowiadana przez Toma Taylora jest całkiem angażująca. Do świata Trzech Królestw, przybywają Elowie. Tak jak w znanej wszystkim opowieści o Kal-Elu, który w kapsule przybył na Ziemię, tak w wersji alternatywnej, przybył na nią w łonie matki, która wraz z ojcem dziecka uciekła na Ziemię. Nadludzkie moce, wyniosły ich do rangi królów. Zatem jedno z tytułowych królestw, to właśnie Królestwo Elów. Poza nim mamy także Królestwo Burzy, w którym władzę sprawuje Jefferson Pierce, oraz królestwo Amazonek, królowej Hippolity.

(https://i.imgur.com/1rLhyLh.jpg) (https://i.imgur.com/BItsdAq.jpg)

Wojna wisi w powietrzu. Enigmatyczna przepowiednia wygłoszona przez maga Constantine'a budzi grozę i podsyca wzajemne animozje, a na dawne tajemnice ponownie pada światło dzienne. Ktoś, lub coś misternie tka sieć zdrad i spisków, w którą wpadają bohaterowie, zarówno ci obdarzeni mocami, jak i ich pozbawieni, chociaż tych drugich stosunkowo tu niewielu.
W trakcie lektury brakowało mi jakiegoś mędrca, potrafiącego spojrzeć dalej i dostrzec więcej, niż reszta, takiego Merlina, lub Gandalfa. Królewscy doradcy - Constantine, Harley Quinn i Lois, zawiedli i łatwo dali się zmanipulować.

(https://i.imgur.com/JFTH679.jpg) (https://i.imgur.com/ChBMVJR.jpg)

Sporo rozrywki dostarcza odkrywanie, znanych z uniwersum postaci w zupełnie nowych rolach i relacjach. Najbardziej do gustu przypadł mi Alfred, takiego bowiem Alfreda się nie spodziewałem. Chociaż równie zaskoczony byłem okolicznościami pojawiania się Marthy i Jonathana Kentów. Spodobał mi się także Bane, występujący tu jako Zguba Króla.

(https://i.imgur.com/GOvgiXX.jpg) (https://i.imgur.com/lDepnPa.jpg)

Myślę że obsadzenie scenariusza bohaterami DC, wyszło historii na dobre. Gdyby opowieść została napisana od podstaw, nie robiłaby takiego wrażenia na czytelniku, który mógłby utonąć wśród nieznanych sobie, obco brzmiących imion i podobnie wyglądających postaci, których w komiksie pojawia się wiele. Świat jest zróżnicowany, a wątków sporo, co dla mnie jest dużym atutem. Lubię historie długie i złożone. Lubię mnogość wątków. Zawsze to dobrze, gdy akcja ma czas i przestrzeń.

Szczególnie urzekły mnie takie smaczki jak Wioska Feist, Las Hobb i Karczma Pullmana.

Odgrywający główne role Batman, Superman, Wonder Woman, Harley Quinn i Constantine, są stosunkowo młodzi. Co też pozwala zakładać, że komiks adresowany jest raczej do młodych odbiorców. Brak ograniczenia wiekowego, oraz kolorowy, humorystyczny styl, tylko to potwierdzają.

(https://i.imgur.com/U1vb6Vv.jpg) (https://i.imgur.com/QdWWcDG.jpg)

Tym bardziej więc, dziwi mnie, duża dawka przemocy serwowana przez autora. Osobiście nie mam nic przeciwko brutalnym, krwawym scenom, pełnym okrucieństwa, czy wyrafinowanych, lub tylko bestialskich tortur. Takich z resztą w komiksie nie ma, uderzyła mnie natomiast lekkość i niefrasobliwość zabijania. Postacie odgrywające istotne dla fabuły role, giną, spadają zrzucane z olbrzymich wysokości, umierają przebijane lub rozdzierane na strzępy i wszystko to niemalże od niechcenia, jak gdyby, nigdy nic. Gwałtownie i niespodziewanie ktoś, sobie kogoś zabija, po czym pędzi dalej, by odhaczyć kolejny punkt misternie ułożonego planu. Na dorosłych czytelnikach, fikcyjna śmierć na kartach powieści może nie robić wrażenia. Nie jestem jednak przekonany, czy taką samą miarę należy przykładać do nastolatków.

Śmiesznie wyglądają w pełnym śmierci komiksie, wypikane "@$#!!", przekleństwa i powtarzane niczym mantra, dydaktyczne slogany, o równości, szacunku dla odmienności, potrzebie akceptacji, i strachu przed nieznanym. Strachu prowadzącym do nienawiści i rozlewu krwi. Sam Batman jest właśnie taką postacią, ofiarą uprzedzeń, pochłanianą przez obsesję, spychającą go w otchłań. Warto nadmienić, że relacje uczuciowe między młodymi bohaterami, są tylko natury homoseksualnej - kobiecej. Chłopaków takie sprawy nie interesują, no chyba że coś przeoczyłem. Do wiadomej platformy streamingowej Mroczni Rycerze pasowaliby idealnie.

(https://i.imgur.com/YeuuYl6.jpg) (https://i.imgur.com/BQAyUZe.jpg)

Komiks szybko się czyta, a ilustracje przyjemnie ogląda. Rozrywka na jedno posiedzenie. Myślę że 4/6 będzie odpowiednią oceną. Mimo wszystko nie jestem zachwycony, pozostawiła mnie lektura z ambiwalentnymi odczuciami, bo mam wrażenie, że mogło to zostać zrobione lepiej. Tylko wtedy, byłaby to inna opowieść, cięższa, lepiej wyważona i z ograniczeniem 18+.
W marcu wydany zostanie drugi tom. Przygoda osadzona na mroźnej Północy. Poznałem już Mrocznych Rycerzy ze Stali, więc z grubsza wiem czego się spodziewać. Decyzji o wyprawie na Północ jeszcze nie podjąłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Nd, 18 Styczeń 2026, 00:44:22
Kolejna dawka - komiksy od najsłabszych do najlepszych - przeczytanych ostatnio:

Oceny staroszkolne od 2 do 5, gdzie 2 i 5 daję rzadko.
(staram się nie czytać ani kupować słabych komiksów, stąd 2 jest rzadko)
Oceny są wg mojego gustu, także bierzcie na to poprawkę, bo są różne gusta
(inaczej nie byłoby tyle różnych alkoholi na rynku).

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/kBGZtWkh/tablica1.jpg) (https://postimg.cc/kBGZtWkh) (https://i.postimg.cc/WDLfKCtm/tablica2.jpg) (https://postimg.cc/WDLfKCtm) (https://i.postimg.cc/WDGfP8kb/tablica3.jpg) (https://postimg.cc/WDGfP8kb)

TABLICA WENUS - Studio Lain - 168 stron A4:

Fantastyka.
Komiks CE - 1 część mi się podobała, druga trochę mniej, więc nie wiedziałem czego mogę się spodziewać w kolejnym komiksie tego autora.
(oceny 4 i 3 + za CE tomy 1 i 2 u mnie)
Początek jest ciekawy, są nawiązania biblijne, książki są zakazane.
Główną postacią jest kaczor, który chce się dowiedzieć coś więcej o Antychryście.
Są też inne postacie zafascynowane Jezusem.
Pojawiają się w mieście tajemniczy jeźdźcy.
Niestety w połowie jakoś to wszystko się miesza, robi się chaotycznie, brutalnie.
Spodziewałem się już nawiązań podobnych jak w Szninklu,  lecz tu mamy to wszystko jakoś bez ładu i składu.
Brakuje mi jakoś rozwinięć wątków, postaci - które niektóre nagle znikają z historii, mimo że były w pierwszej połowie komiksu cały czas.
Co mogę napisać - kreska jest ok, lecz fabuła leży.
Czy się zawiodłem ? Raczej nie, bo już widziałem opinie innych czytelników, które są podzielone.
Jeżeli komuś bardzo podobało się CE to nie powinien być zawiedziony komiksem, bo ten komiks też powinien się spodobać.
Mimo to doradzam kupić i przeczytać ten komiks z jednego powodu - bo tu nie będzie dodruków i potem się go nie przeczyta (Studio Lain).
A każda osoba może inaczej odbierać ten komiks.
Do mnie niestety nie trafił.

Ocena: 3

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/0r2XLp5B/zabojcza.jpg) (https://postimg.cc/0r2XLp5B) (https://i.postimg.cc/G9hgZkhc/zabojcza2.jpg) (https://postimg.cc/G9hgZkhc) (https://i.postimg.cc/WtWYjhh1/zabojcza3.jpg) (https://postimg.cc/WtWYjhh1)

ZABÓJCZA KOŁYSANKA - ok. 150 stron (A4):

Kryminalny.
Taksówkarz Telenko chce zabić swoją żonę, bo ma jej dość.
Tylko jak to zrobić po cichu ...
Graficznie ładnie to wygląda, fabularnie tylko z początku - spodziewałem się mrocznego klimatu, a dostajemy opowieść trzech osób, która wszystko widzi inaczej.
Lekki zawód.

Ocena: 3 +

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/Z94x6SCM/rosinski1.jpg) (https://postimg.cc/Z94x6SCM) (https://i.postimg.cc/T5LVT24w/rosinski2.jpg) (https://postimg.cc/T5LVT24w) (https://i.postimg.cc/ctgRd1b2/rosinski3.jpg) (https://postimg.cc/ctgRd1b2)

ROSIŃSKI FANTASTYCZNY (tańszy komiks) - PolishComicArt - 212 stron (A4):

Zbiór krótkich komiksów Rosińskiego, a także szkica, projekty okładek,itp.
Mamy tutaj 15 komiksów: 5 dłuższych komiksów, projekty do komiksu Ekspedycja (3 projekty i wybrany) i 9 krótkich (od 1 do 4 stron każdy).
- W służbie galaktycznej - science-fiction - przygody Roberta - agenta z galaktycznej służby (2 komiksy)
- Najdłuższa podróż - Podróż w czasie do ery dinozaurów,
- Wyprawa - fantasy - Rycerz jedzie ratować księżniczkę z zamku.
- Pojedynek - Dwóch szalonych naukowców na jednej wyspie,
- Ekspedycja - projekty rysunkowe Rosińskiego zanim komiks nie zaczął rysować Bogusław Polch.
- 9 krótkich komiksów:
1-Historie nie z tej ziemi - ślad, 2-Przybysze, 3-Napad, 4-Porwanie, 5-Historie nie z tej ziemi - reinkarnacja,
6-Tintin i świątynia słońca, 7-Tajemnicze i niesamowite przygody agenta kosmicznego, 8-Rozbitek, 9-Zlecenie.
Są też pierwsze komiksy Rosińskiego za dzieciaka, projekty okładek, szkice, itp.
Komiksy są niezłe a Wyprawa to jedno z najlepszych fantasy jakie czytałem (jest po prostu świetne i fani Conana,Thorgala czy innego fantasy powinni to przeczytać).
Szkoda tylko że jest takie krótkie ...
Teraz cena - komiks wydawał mi się drogi, lecz po przeczytaniu muszę stwierdzić, że w porównaniu do Tennera-Grota jest wart swojej ceny.
Gorzej niestety wypada ta droższa wersja, bo to już jest skok na kasę (599 złotych).
Jeszcze gdyby dali numerowaną ograniczoną ilość i autograf w komiksie to może miałoby to swoją wartość kolekcjonerską.
Poza tym podobno ten droższy różni się tym, że ma 2 komiksy w wersji kolorowej i czarno-białej w środku i może jakieś szkice.
Także droższego nie zamierzam kupować, a ten tańszy polecam przynajmniej raz przeczytać - bo warto.

Ocena: 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/kBSQZ484/jan-tenner1.jpg) (https://postimg.cc/kBSQZ484) (https://i.postimg.cc/CZhbzsQ9/jan-tenner2.jpg) (https://postimg.cc/CZhbzsQ9)

JAN TENNER - TOMEK GROT - PolishComicArt - 220 stron:
(36 cm x 29 cm)

Przygodowy, science fiction - pełne wydanie Tomka Grota stworzone przez Bogusława Polcha.
Zacznę od tego, że komiks mnie od początku pozyywnie zaskoczył !
Nie wiedziałem, że to będzie takie wielkie bydlę ;)
Albo raczej byczek, bo 220 stron to niewiele.
Pierwsze strony też robią wrażenie - kadry są duże.
Fabuła toczy się wokół Tomka Grota i Aldii, którzy mają różne przygody na planetach a także na Ziemi.
Pomaga im profesor Dąbrol i generał Tupacz.
Przygody-części są cztery, lecz są długie i rozwinięte, np trzecia jest podzielona na trzy mniejsze części.
Komiks porównałbym do Valeriana.
Niestety muszę się przyczepić do dwóch małych rzeczy (które nie rzutują na ocenę, bo oceniłem komiks w środku a nie technikalia):
- cena - jest zdecydowanie przesadzona, lepiej byłoby wydać mniejszy i dużo tańszy komiks,
- literówki - za tą cenę nie powinno być literówek, a niestety przy tej wielkości komiksu takie błędy jeszcze bardziej rzucają się w oczy,
np. "zostawy go", "po do broci", "niech pan wracaj" czy "weźmę".
Czy komiks przeczytać ?
Dla maniaków czytających dużo lub lubiących science fiction-przygodowe polecam ten komiks.
Dla osób, które mają dylemat co kupić to radzę się zastanowić - bo cena odstrasza, a może kiedyś wyjdzie tańsza wersja tego komiksu.
(lecz pewnie nie w ciągu najbliższych lat, skoro wydawca wspomniał o kolejnych komiksach z serii Jan Tenner)

Ocena : 4

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/gLZZfSxq/libertalia1.jpg) (https://postimg.cc/gLZZfSxq) (https://i.postimg.cc/3W4m4Rtj/libertalia2.jpg) (https://postimg.cc/3W4m4Rtj) (https://i.postimg.cc/fkGXxNP1/libertalia3.jpg) (https://postimg.cc/fkGXxNP1)

LIBERTALIA - Scream Comics - 152 strony A4:

Kolejny komiks o piratach, ile tego już było ...
Lecz wstęp mnie już zaciekawił: historia z książki Daniela Defoe o piracie, o którym nie jest tak głośno:
"Historia najsłynniejszych piratów, ich zbrodnicze wyczynki i rabunki".
Jest to opowieść szlachcica Oliviera Missona i księdza Carracioliego, których losy tak się potoczyły, że spotkali się razem.
Postanowili założyć piracką kolonię wolnych ludzi z dala od potęg zachodu.
Graficznie komiks to uczta dla oczu, szczególnie pejzaże na które aż chce się patrzeć.
Fabularnie zaczyna się tak jak zazwyczaj komiksy przygodowe, lecz komiks wciąga.
Do tego trzecia część to już po kilku planszach robi się jazda bez trzymanki: dzieje się dużo, wkrada się chaos- w pozytywnym znaczeniu, są też zaskakujące zwroty.
Lecz końcówka to znowu lekki niedosyt.
Po prostu chciałoby się kontynuacji, której niestety nie ma
Jest niedokończona historia Dalbarade - może w książce będzie o nich więcej ?
Nic to, trzeba teraz kupić książkę :)
A komiks zdecydowanie polecam.

Ocena: 4 +

--------------------------------------------------

(https://i.postimg.cc/rDJrXtps/abc1.jpg) (https://postimg.cc/rDJrXtps) (https://i.postimg.cc/4K2Hnktz/abc2.jpg) (https://postimg.cc/4K2Hnktz) (https://i.postimg.cc/QBYKVG5w/abc3.jpg) (https://postimg.cc/QBYKVG5w) (https://i.postimg.cc/S2wX76gz/abc5.jpg) (https://postimg.cc/S2wX76gz) (https://i.postimg.cc/kDbRMH5v/abc6.jpg) (https://postimg.cc/kDbRMH5v)

ABC WARRIORS - tom 1 i 2 - Studio Lain - razem 644 strony (A4):

Czekałem na ten komiks, lecz nie tak bardzo jak na Vae Victis.
Vae lekko mnie zawiodło, tu spodziewałem się komiksu jeszcze słabszego.
( Poprzednie ABC oceniłem na 3 +, ponieważ fabuła się nagle urywała i przez to czuło się ten niedosyt (niedokończony projekt).
Dla odmiany ABC-Czarna dziura była oceniona na 4+, lecz jest to osobna historia ).
Pierwsza część wojny wołżańskiej poszła szybko, bo to już znałem.
Nic to - sobie myślę - trzeba czytać dalej.
Tak przewracam sobie strona za stroną, oglądam, cofam jedną stronę, potem drugą - coś mi tu nie gra.
... i tak co chwile to robię.
Zaczynam nie oglądać, ale podziwiać te rysunki ! Ależ to jest piekielnie dobre :)
Rysunki to majstersztyk, wprawdzie cyfrowy, ale naprawdę ładny (chociaż wiem, że nie każdemu może przypaść do gustu).
I te dwustronicowe plansze, których jest naprawdę dużo !
Fabuła się tak rozkręca, że wciągnęła mnie jak diabli.
FABUŁA-tom 1:
Alianci zaatakowali Rosję bo chcą jej ropę. Wysłane zostały roboty z ABC, które są odporne na broń Atomową, Biologiczną i Chemiczną - stąd ten skrót.
Początkowo spodziewałem się, że Mek Quake będzie grał główną rolę bo podobało mi się jego szaleństwo z Czanej Dziury.
Niestety początkowo zszedł na dalszy plan.
Każdy robot z ABC opowiada swoją historię na froncie, a w tych opowieściach pojawia się coś co przebija Mek Quake'a (nie będę spojlerował, to trzeba przeczytać ;)
Pierwszy tom postawił wysoko poprzeczke, pora na tom drugi.
FABUŁA-tom 2 (tu będzie mało bo nie chcę spojlerować):
Tutaj mamy 3 historie: Powrót na Ziemię, Powrót na Marsa i Powrót do Ro-Busters.
Pierwsza jest niezła, trzyma poziom, nawet pomimo tego, że akcja toczy się wokół Hammersteina.
Lecz jest też twórca robotów - Quartz.
Druga zaczyna się ciekawie, potem nagle poziom opada, po czym skacze gwałtownie do góry (opada dlatego, że tu - w Powrocie na Marsa - mamy parę historii a nie jedną ciągłą).
Trzecia historia w tym tomie to Hammerstein i Ro-Jaws-robot od kibli pracujący dla Quartza.
Pojawia się też szalony Mek-Quake na gąsienicach.
Zaczynają się zamachy w mieście: Quartz oskarża rebeliantów, rebelianci Quartza.
A to co wyrabia Ro-Jaws to przypomina szaleństwa Mek-Quake'a, zresztą Mek-Quake też pokazuje swoją klasę :)
I to tyle.
Lektura była świetna.
Komiksy - 2 tomy - naprawdę mnie zaskoczyły.
ABC miało iść na sprzedaż a ląduje obowiązkowo w kolekcji.
Jak dla mnie to jest to komiks roku 2025 !
Tylko minus za niepokolorowane strony w 2 tomie: muszę teraz ślęczeć z kredkami i mazakami, bo ktoś zapomniał.
(właściwie to pół minusa, a drugie pół za ten słabszy moment w drugim tomie)
Teraz czekam na Nemesis the Warlock - oby to też tak fajnie w grudniu wyszło :)
Zdecydowanie polecam !

Ocena: 4 +

--------------------------------------------------
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: jahred666 w Nd, 18 Styczeń 2026, 10:35:04
Zabójczą Kołysankę czytałeś w oryginalnym wydaniu? Bo SL u nas jeszcze tego nie wydało :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 18 Styczeń 2026, 10:50:13
Może w czasie się przeniósł i przeczytał polskie wydanie
Zabójczą Kołysankę czytałeś w oryginalnym wydaniu? Bo SL u nas jeszcze tego nie wydało :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kostuch w Nd, 18 Styczeń 2026, 11:10:06


ZABÓJCZA KOŁYSANKA - ok. 150 stron (A4):

Kryminalny.
Taksówkarz Telenko chce zabić swoją żonę, bo ma jej dość.
Tylko jak to zrobić po cichu ...
Graficznie ładnie to wygląda, fabularnie tylko z początku - spodziewałem się mrocznego klimatu, a dostajemy opowieść trzech osób, która wszystko widzi inaczej.
Lekki zawód.

Ocena: 3 +



Kolego jesli moglbym prosic to nie psuj rynku wtornego ;p
Jak po takich opiniach teraz sprzedac ten komiks za 3 stowy po premierze :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zarombisty w Nd, 18 Styczeń 2026, 11:14:36
Kolego jesli moglbym prosic to nie psuj rynku wtornego
Jak po takich opiniach teraz sprzedac ten komiks za 3 stowy po premierze

Czytam polskie i zagraniczne, a jak czegoś nie ma po polsku to czytam zagraniczne.
Tu - Zabójcza kołysanka - czytałem zagraniczne.
Zresztą komiks tak jak pisałem mnie zawiódł, bo spodziewałem się czegoś świetnego w stylu noir
(np Newburn jest dużo lepsze).

Nie psuję, on chyba mawet 300 zł nie kosztował ;)
Jest też już po przedsprzedaży, więc Studio Lain chyba nie będzie mi miało za złe - komiks się sprzedał :)
Poza tym radzę przeczytać każdy komiks, każdy komiksy odbiera inaczej, a nuż się spodoba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 18 Styczeń 2026, 11:22:51
spoko stary - kazdy z nas jest inny
np to swietnie widac na tej stronie
w przypadku tablicy wenus :)

dla wielu ABC Warriors bedzie niestrawne
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 18 Styczeń 2026, 12:34:32
Czytam polskie i zagraniczne, a jak czegoś nie ma po polsku to czytam zagraniczne.
Tu - Zabójcza kołysanka - czytałem zagraniczne.

Tak z ciekawosci - w jakim wydaniu to czytales?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 18 Styczeń 2026, 15:04:45
(https://i.ibb.co/qYntH2th/Dragon-Ball-Z-film-15-Zmartwychwstanie-F.jpg)

Jump Comics – "Dragon Ball Z: Zmartwychwstanie 'F' - Anime Comics"


Jako dzieciak wychowany na RTL7 od zawsze trzymam "Dragon Balla" na liście moich ulubionych marek i mimo, że w ostatnich latach seria rozmywa się na drobne oraz obiera dziwne kierunki, nadal staram się być na bieżąco i śledzić nowości. Zanim jednak nastała epoka "DB Super", sytuacja wyglądała diametralnie inaczej. Kiedy w 2013 roku wyszła kinówka "Battle of Gods", był to wielki powrót po latach posuchy – poprzedni film kinowy ukazał się 17 lat wcześniej – podczas której fani mogli liczyć jedynie na garść odcinków specjalnych. Tamta produkcja była przełomem z kilku powodów. Nie tylko pierwszy raz ogłoszono, że fabuła filmu będzie oficjalną częścią kanonu mangi, a w scenariusz osobiście zaangażował się Toriyama, był to też moment, gdy rozpoczęła się ponowna ekspansja serii. Do dziś jest to moja ulubiona kinówka (a jest ich 21), nic więc dziwnego, że z niecierpliwością wyczekiwałem na sequel, który zawitał na ekrany 2 lata później.

"Resurrection 'F'" z 2015 roku, ostatni film kinowy wydany pod brandem "Z", niestety nie dorównał poprzednikowi i do dzisiaj mam wobec niego ambiwalentne odczucia. Mógł się pochwalić całkiem niezłym humorem oraz dobrym balansem czasu ekranowego dla starych i nowych postaci – sporo miejsca poświęcił bohaterom wywodzącym się jeszcze z początków "Dragon Balla", którym dał szansę, by znów się wykazać, stawiając ich naprzeciw żołnierzom odrodzonego Friezy, a jednocześnie ponownie sięgnął po postacie boga zniszczenia Beerusa i jego asystenta Whisa, będących jednymi z wielu jasnych punktów "Battle of Gods". Z drugiej strony – mnóstwo tu motywów, które w następnych latach stały się bolączką serii. Samo przywrócenie do życia dawnego wroga było dość tanim pomysłem, rozpoczynającym całą falę późniejszego grania na nostalgii i odgrzewania kolejnych antagonistów. Debiutująca w tym filmie forma Super Saiyanina Blue nie otrzymała żadnej podbudowy (obecnie nic nowego, ale tutaj można to było usprawiedliwiać, bo na starcie zaznaczano, że historia w pełniejszej wersji znajdzie się powstającej wtedy telewizyjnej serii), stając się pierwszą z wielu zabaw ze zmianą kolorów włosów bohaterów, podobnie pretekstowo była wprowadzona następna przemiana Friezy. Zarówno niebieski Super Saiyanin jak i złoty Frieza to transformacje, które nigdy nie przypadły mi do gustu, bo pomijając leniwy design, w większości przypadków wyglądały na ekranie zwyczajnie słabo – aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że ten film to jeden z nielicznych momentów, kiedy niebieskowłosi Saiyanie robili wrażenie, głównie za sprawą animacji oraz komputerowo podrasowanych efektów. Wątpliwości wzbudzała również część rozwiązań fabularnych, choć po czasie nie odbieram ich jako aż tak kontrowersyjnych, jak dawniej. Mimo wszystko musiałem się do tej historii trochę przekonywać i dopiero kolejne seanse nieco zmieniły moje spojrzenie.

Przechodząc wreszcie do samego komiksu, który kilka lat temu wypuścił u nas JPF, a który te kilka lat przeleżał na mojej półce – jest to tzw. anime-komiks, czyli manga złożona z klatek filmu z dodanymi onomatopejami, dymkami dialogowymi oraz liniami świadczącymi o ruchu postaci. W Japonii w analogicznej formie ukazały się adaptacje każdej kinówki, części odcinków specjalnych, czy nawet większości "GT". I trzeba sobie powiedzieć, że nie jest to żadne dzieło artystyczne, a wyłącznie produkt, co oczywiście może być dla kogoś zarzutem, jednak w mojej ocenie jest to produkt zrobiony dobrze. Zarówno "Battle of Gods", jak i jego kontynuacja to historie "kanoniczne" (piszę w cudzysłowie, bo kanon w "Dragon Ballu" jest dzisiaj bardzo umowny, zresztą dla mnie to nigdy nie była aż tak istotna kwestia), ale obie nie doczekały się pełnoprawnego przedstawienia w mandze, więc te anime-komiksy to jedyny ekwiwalent, na jaki możemy liczyć w papierowej wersji. Sama zaś konwersja jest wykonana sprawnie – czyta się to płynnie i w trakcie lektury nie czułem dysonansu, dość zgrabnie udał się także podział filmu na 5 rozdziałów, taki układ sprawia wrażenie naturalnego oraz zgodnego z narracją. Nasze wydanie też jest naprawdę porządne – nie jest to nic, co wymagałoby jakiejś super edycji, ale standard "Full Color", który utrzymuje, jest w zupełności wystarczający i cenowo wypada korzystnie.

Oczywiście, że lepsza byłaby prawdziwa komiksowa adaptacja i jest to rzecz raczej dla fanów, jednak potraktowana jako dodatek, może się sprawdzić jako rozbudowanie mangowej kolekcji (zwłaszcza postawiona obok wersji kolorowej). Ja wszystkie filmy kinowe "Dragon Balla" znam, większość oglądałem wielokrotnie, a co kilka lat wraca do mnie chęć kolejnej powtórki – nie widzę przeszkód, aby za którymś razem przypomnieć sobie te opowieści właśnie w takiej formie. JPF kiedyś ogłaszał, że ma zamiar wydać też anime-komiksy na podstawie starszych filmów i w sumie liczę na to, że po skończeniu "Full Color" wróci do tego pomysłu. Sporo tych historii lubię, uważam również, że stosując minimalny head-canon zasadniczą część da się osadzić w głównej serii (przynajmniej do momentu zanim Toriyama zabrał się za rebootowanie postaci) i chętnie uzupełniłbym swoją komiksową półkę o te fabuły.


Niezła alternatywa na powtórzenie historii – 3/6.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 18 Styczeń 2026, 20:43:29
W oryginale Nur jest osobą niebinarną. W polskim przekładzie wymazano tożsamość queer.

A nie uważacie, że ten zabieg został wykonany właśnie ze względu na polskiego czytelnika? Bo de facto wprowadzenie neutralności płciowej/niebinarnego sposobu wypowiedzi generowałoby - zapewne jak niegdyś sławetna "chirurżka" - opór i niezrozumienie. Tak sobie to tłumaczę (oczywiście dywaguję; warto by było pozyskać informacje bezpośrednio od wydawcy).
W mojej ocenie jest to uchybienie względem oryginału, bo zmienia odbiór tej postaci, która dla fabuły jest kluczowa. Acz może rzeczywiście warto poczekać na jakieś wyjaśnienie ze strony wydawcy.

@donT: Na razie jeszcze nie czytałam komiksu w całości, ale widziałam screeny plansz; mogłeś odebrać tę postać jako kobietę, bo w tekście angielskim jest wobec niej używany zaimek "they".

Cytuj
Tymczasem w polskim przekładzie postać Nur jest całkowicie zmaskulinizowana. W kilku momentach komiksu pojawia się przez to jakiś dziwny dysonans, na przykład kiedy na uczelni pojawia się temat tranzycji, wszyscy koledzy dziwnie patrzą się na Nur, a ja nie miałam pojęcia czemu, bo w mojej głowie to chłopak (zresztą podejrzewam, że tam jest większy błąd w przekładzie, bo nie sądzę, żeby autorka nazwała tak możliwość wyboru płci przyszłego dziecka przez rodziców).

Przeczytałem wczoraj komiks, więc mogę się w pełni odnieść i jednocześnie sprostować niektóre rzeczy, które tutaj wyżej zacytowałem. Bo już widziałem deklaracje o braku kupowania, a to byłby duży błąd. Będą SPOILER-y więc kto nie czytał, dalej czyta na swoją odpowiedzialność.

Tłumaczenie jest bardzo dobre, zresztą z tego co tutaj padło zgodne z pierwotną wersją językową. Postać Nur cierpi na depresję, która może być motywowana/wzmacniania problemami z płcią. Te problemy są tak obrazowo ukazane, że trzeba czytać naprawdę po łebkach, żeby tego nie wychwycić. I teraz:
1. Nic w polskim przekładzie nie wymazano. Nic nie zmienia odbioru postaci. Inni w komiksie zwracają się do Nura jak do chłopaka, bo nim biologicznie jest. W trzeciej części pod koniec widzimy tą postać po tranzycji jako dziewczynę. Jest to zupełnie naturalne i normalne, jest chłopak to wszyscy tak do niego mówią. Nigdzie nie jest powiedziane, że taka postać chciała jakieś nowomowowe zaimki. Zresztą czuje się dziewczyną to jak niby mieli na niego mówić? Forma bezosobowa byłaby tutaj głupotą. Już szybciej żeńska.
2. Stawiam, że jak dla Amerykańców wszystko musi być wyłożone czarno na białym i gdzieś wydawca czy tłumacz zasugerował te inne zaimki (i że to od razu większa szansa na nagrody) i autorka w to poszła.
3. Jak widać, nie tylko dla Amerykańców wszystko musi być wprost wyłożone, bo autor czy autorka recki zacytowanej przez @Mr M też za dobrze komiksu nie czytała, bo scena z tranzycją jest w pełni zrozumiała. Wszyscy widzą czy domyślają się czemu ten Nur jest inny i się na niego wymownie patrzą. Ta scena była wręcz komiksowo/filmowo przesadzona, żeby to wszystko podkreślić.

Z treści komiksu nie wynika, że Nur jest osobą niebinarną, querr czy inne literki. Z komiksu wychodzi, że dziewczyna urodziła się w ciele chłopaka i tyle (co potwierdza sama końcówka komiksu). Zostało to bardzo dobrze przedstawione. No ale widać, że jak niektórym nie wyłoży się wszystkiego kawa na ławę to już wielki problem. Tylko zaimki definiują problem nic innego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Nd, 18 Styczeń 2026, 21:01:05
Czyli, jeżeli dobrze zrozumiałem jest to historia dziewczynki urodzonej przez chłopaka. Coraz dziwniejsze te komiksy piszą, a mówią że Moebius, Druillet i Jodo mieli dziwne pomysły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 18 Styczeń 2026, 21:31:34
Bez przesady z tą dziwnością, w komiksie Sędzia Dredd Ameryka, opowiadanie "Światło, które gaśnie" z 1996 r.
Spoiler: PokażUkryj
mężczyzna urodził dziecko, będąc w ciele kobiety, z którą wcześniej to dziecko spłodził.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 18 Styczeń 2026, 22:18:20
Bez przesady z tą dziwnością, w komiksie Sędzia Dredd Ameryka, opowiadanie "Światło, które gaśnie" z 1996 r.
Spoiler: PokażUkryj
mężczyzna urodził dziecko, będąc w ciele kobiety, z którą wcześniej to dziecko spłodził.

Teraz wiemy jak powstała cyborżka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: skil w Śr, 21 Styczeń 2026, 23:04:16
Postanowiłem sprawdzić, jak jest i przeczytałem Shubeik Lubeik w wersji angielskiej. No i może nie czytałem wystarczająco dokładnie, ale nigdzie nie zauważyłem, żeby było powiedziane wprost, że Nur jest osobą niebinarną. Można się tego pewnie doszukiwać w wyglądzie albo w zmaganiach Nur, ale nigdzie nie zauważyłem, żeby padło, że są związane z tożsamością płciową. Jeśli gdzieś jest taka informacja, to mi najwyraźniej umknęła. Może ma ktoś angielskie wydanie i jest w stanie wskazać, gdzie jest to powiedziane wprost? Niemniej po lekturze przyłączam się do głosów, że dla opowiadanej historii jest to w sumie kompletnie nieistotne, bo traktuje o depresji w sposób uniwersalny. Równocześnie muszę zwrócić Mandioce honor.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 22 Styczeń 2026, 16:14:55
Punisher: Dziennik wojenny (Egmont)

Jako wielki fan Punishera z serii MAX (zarówno w interpretacji Ennisa, jak i Aarona),postanowiłem ponownie zanurzyć się w świat Franka Castle. Tym razem sięgnąłem po kultowy w wielu kręgach War Journal. Niestety, muszę przyznać, że lektura okazała się dla mnie sporym wyzwaniem. Niektóre zeszyty były nużące, a przeczytanie całości zajęło mi kilka, a może nawet kilkanaście dni.

Nie oznacza to jednak, że War Journal jest komiksem złym. Kilka historii, jak choćby te osadzone w dżungli, gdzie Punisher spotyka Wolverine’a i... dinozaury, czytało się naprawdę świetnie. Niemniej jednak brakowało mi głębi i ciężkiego, brutalnego klimatu, który tak bardzo cenię w serii MAX. Tutaj fabuła momentami wydaje się umowna, a miejscami wręcz sztampowa.

Jeśli chodzi o stronę graficzną, kreska Jima Lee – który wówczas dopiero zaczynał swoją karierę – jest poprawna, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym. Widać, że jego warsztat dopiero się kształtował. Dla fanów tego artysty może to być fajna ciekawostka.

Podsumowując, Punisher: Dziennik wojenny to pozycja, która może zainteresować purystów i zagorzałych fanów Franka Castle. Dla niedzielnych czytelników lub osób przyzwyczajonych do mrocznego tonu serii MAX, może to być jednak lektura trudna do przebrnięcia. Osobiście oceniam ją jako poprawną, ale bez większych emocji czy zachwytów.

6,5/10

Ideał (Kurc)

Czy "Ideał" to komiks idealny? Nie do końca, ale bez wątpienia jest to pozycja warta uwagi. To historia o przemijaniu, starzeniu się i próbach pogodzenia się z nieuchronnością zmian. Porusza temat utraty pozycji na rzecz młodszych pokoleń, a jednocześnie opowiada o miłości, zaufaniu i relacjach międzyludzkich.

Fabuła jest ciekawa i porusza trudne, ale ważne tematy, które skłaniają do refleksji. Pod względem graficznym i narracyjnym komiks przywodzi na myśl twórczość Chrisa Ware’a oraz Nicka Drnaso. W trakcie lektury wyczuwałem również wyraźny vibe "Upgrade Soul".

To zdecydowanie tytuł, który warto sprawdzić, szczególnie jeśli lubicie komiksy skłaniające do refleksji i oferujące coś więcej niż tylko rozrywkę.

7/10

Neonomicon (Egmont)

Lubię prozę Lovecrafta, uwielbiam grę Bloodborne, szanuję dokonania Alana Moore’a. Z tego powodu sięgnąłem po komiks Neonomicon. Początek był bardzo wciągający. Duszna i ponura atmosfera, bohater rasista i homofob, obskurny hotel, a w tle zagadka kryminalna. Agent FBI poszukuje sprawcy piętnastu bestialskich morderstw. W wyniku śledztwa trafia do pewnego klubu, gdzie namierza dziwnego mężczyznę, który swoją twarz skrywa za chustą.

Pierwsza historia była naprawdę klimatyczna i wciągająca. Niestety, w przypadku drugiej opowieści, gdzie bohaterami staje się para agentów, poziom znacząco spada. Wracają oni do sprawy, którą badał ich poprzednik, i szybko trafiają na pewne tropy. Docierają do miasteczka Salem, gdzie pod przykrywką udają się na rytualną orgię organizowaną przez tajne, okultystyczne stowarzyszenie. Niestety, ta historia jest wręcz obrzydliwa. Autentycznie z trudem dotrwałem do końca.

Pod względem graficznym komiks prezentuje solidny poziom. Choć nie jestem wielkim fanem stylu Jacena Burrowsa, muszę przyznać, że dobrze poradził sobie z ilustrowaniem makabrycznych scen. Jego kreska skutecznie buduje mroczny i niepokojący klimat, co jest dużym atutem tej pozycji.

Podsumowując, Neonomicon pozostawia mieszane uczucia. Pierwsza połowa komiksu była świetna i wciągająca, ale druga część znacząco obniżyła moją ocenę. To tytuł, który trudno polecić – chyba że ktoś jest wyjątkowo zafascynowany tematyką Lovecrafta i nie boi się kontrowersyjnych treści.

6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w Cz, 22 Styczeń 2026, 19:05:35
Ja też przeczytałem Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem i to dobry komiks. No, ale właśnie... tylko dobry. Drugi i trzeci akt były trochę rozwodnione, główni bohaterowie ciągle mówili to samo, na szczęście historia babci z trzeciego tomu rozhulała imprezę na tyle, że podniosło to ocenę z szóstki na siódemkę. I ogólnie samo zakończenie jest bardzo dobre. Nie jest to komiks na miarę... nie wiem...Persepolis. Ale jest w porządku. Jak to dobrze, że nie było dziwnych zaimków, wystarczająco ziewałem na pewnych dłużyznach, gdybym jeszcze musiał czytać dziwnie wysławiającą się postać główną z aktu drugiego, to pociąłbym się żyletką. :) Warto przeczytać. Wszak ile mamy w Polsce komiksów z Afryki?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 22 Styczeń 2026, 19:22:54
Punisher: Dziennik wojenny (Egmont)

Jako wielki fan Punishera z serii MAX (zarówno w interpretacji Ennisa, jak i Aarona),postanowiłem ponownie zanurzyć się w świat Franka Castle. Tym razem sięgnąłem po kultowy w wielu kręgach War Journal. Niestety, muszę przyznać, że lektura okazała się dla mnie sporym wyzwaniem. Niektóre zeszyty były nużące, a przeczytanie całości zajęło mi kilka, a może nawet kilkanaście dni.

Nie oznacza to jednak, że War Journal jest komiksem złym. Kilka historii, jak choćby te osadzone w dżungli, gdzie Punisher spotyka Wolverine’a i... dinozaury, czytało się naprawdę świetnie. Niemniej jednak brakowało mi głębi i ciężkiego, brutalnego klimatu, który tak bardzo cenię w serii MAX. Tutaj fabuła momentami wydaje się umowna, a miejscami wręcz sztampowa.

Jeśli chodzi o stronę graficzną, kreska Jima Lee – który wówczas dopiero zaczynał swoją karierę – jest poprawna, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym. Widać, że jego warsztat dopiero się kształtował. Dla fanów tego artysty może to być fajna ciekawostka.

Podsumowując, Punisher: Dziennik wojenny to pozycja, która może zainteresować purystów i zagorzałych fanów Franka Castle. Dla niedzielnych czytelników lub osób przyzwyczajonych do mrocznego tonu serii MAX, może to być jednak lektura trudna do przebrnięcia. Osobiście oceniam ją jako poprawną, ale bez większych emocji czy zachwytów.

6,5/10
To u mnie odwrotnie, bo według mnie lepszy od Epików. Jak zazwyczaj nie lubię wątków sh w Punisherze, tak tutaj udało się to wprowadzić tak, żeby było fajne. Do tego całkiem niezłe pióro Pottsa, dość duża dawka brutalności, dobra oprawa graficzna - generalnie bardzo solidna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 22 Styczeń 2026, 21:11:19
Neonomicon (Egmont)
6/10

Czytałem to już lata temu, ale z tego co pamiętam to Neonomicon jest ciut słabszy niż Providence, z którym jest luźno powiązany. W Providence masz już tak 90-95% Moore'a w Moorze ;)

Ale jest w porządku. Jak to dobrze, że nie było dziwnych zaimków, wystarczająco ziewałem na pewnych dłużyznach,

Jakich dłużyznach? Przecież to jest narysowane tak, że średnio ze 4 kadry na stronę, a często z 2, że czyta się to płynnie i szybko. Dłużyzny to masz w tym swoim Kingdom Come Deliverance :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 22 Styczeń 2026, 21:39:31
Czytałem to już lata temu, ale z tego co pamiętam to Neonomicon jest ciut słabszy niż Providence, z którym jest luźno powiązany. W Providence masz już tak 90-95% Moore'a w Moorze ;)

Providence ma na liście, ale obecnie brakuje tomu pierwszego. Może przy potencjalnym dodruku się skuszę :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Pn, 26 Styczeń 2026, 20:01:09
Na początku roku czasu na czytanie trochę brakowało, ale coś tam udało się przeczytać.

Fatale: Diabelski interes

Ze sporą zwłoką, ale wreszcie wziąłem się za przygód kuszącej mężczyzn w różnych epokach czasowych Josephine. Gdy wydawało się, że po historii z pierwszego tomu osiągnęła względny spokój, to jednak ze swoim fatalizmem i przyciąganiem kłopotów nie może wygrać. Tym razem w obliczu podrzędnego aktora Milesa trafia do hollywoodzkiego światka, w którym każdy każdego zna i tym samym szybko zostaje namierzona przez swego głównego antagonistę.

W kontynuacji Brubaker ponownie wrzuca czytelnika w noirowo-okultystyczne klimaty, ale tym razem wymieszane z teoriami o elitach Hollywood, które gustują w snuff movies. Ciekawa rzecz, która troszkę skojarzyła mi się z niezłym filmem Paula Schradera Dwa światy. Ostatecznie całość jest też jednak podobna do pierwszego tomu, gdyż znowu jest polowanie na Josephine, która sama też próbuje wykonać atak wyprzedzający. Na pewno na plus jest prowadzenie historii w dwóch planach czasowych - w latach '70 i współcześnie, gdy Nicholas próbuje odkryć sekret Jo.

Ostatecznie drugi tom nie jest niczym rewolucyjnym dla serii, ale jego akcja dzieje się w czasach i miejscu, który osobiście lubię w popkulturze, co sprawiło, że była to dobra rozrywka. Tyle i aż tyle. Rysunkowo Phillips stoi na swoim stabilnym poziomie, chociaż niektóre kadry mam wrażenie, że jakby były "nieostre"? Coś mi w nich nie pasowało. Niedługo wrócę po więcej, bo jestem ciekaw jak rozwinie się ta historia i do czego na końcu doprowadzi. 7+/10.

Ludzie gniewu

Pierwsza rzecz od Jasona Aarona, którą przeczytałem. Skalp ciągle czeka, a miałem ochotę na coś krótszego i bezkompromisowego. A mamy tu opowieść z amerykańskiego Południa, którą scenarzysta oparł pośrednio na historii własnej rodziny. O tym jak grzechy ojców przechodzą na synów, jak rozpoczyna się i trwa jeden cykl przemocy. Odkrywanie poszczególnych warstwy historii Rathów było ciekawe, chociaż to brutalna i nihilistyczna opowieść.

Ira Rath jest pozbawionym emocji płatnym zabójcą, który zmaga się z rakiem i otrzymuje niespodziewane zlecenie, które może dopełnić rathowski krąg przemocy. Nie wychodząc dalej to Aaron umiejętnie odkrywa karty i utrzymuje tempo całej historii. Ale tylko do pewnego momentu. Gdzieś na etapie czwartego (z pięciu) zeszytów historia mocno przyspiesza i na końcu brakuje trochę głębi, a jeden z najważniejszych zwrotów akcji jest trochę patykiem po wodzie pisany. Można go zaakceptować, ale brakowało mi pewnej podbudowy pod względem emocjonalnym.

Ostatecznie był to i tak bardzo dobrze spędzony wieczór przy lekturze tego komiksu. Brutalny, bezkompromisowy i gorzki z bardzo dobrymi rysunkami Rona Garneya. Historia może i na raz, ale mam wrażenie, że za jakiś czas wrócę, bo lubię tego typu historie o trudnej historii rodzinnej i kręgu przemocy. 7/10

Cage

Zawsze miałem na radarze komiksu z imprintu Max, ale dotychczas czytałem wyłącznie Punishera, więc sprawdzenie przygód Luke'a Cage'a za 30 zł wydało mi się niezłym pomysłem. Samego bohatera praktycznie nie znam, poza jego występem w serialowej Jessice Jones. A nazwiska Briana Azzarello i Richarda Corbena zwiastowały coś ciekawego.

I ciekawe to na pewno jest, bo o to kuloodporny mięśniak zostaje zatrudniony to wymierzenia sprawiedliwości w imieniu matki, która straciła córkę w wyniku wojny gangów. Tak wplątuje się w porachunki trzech różnych grup, które rywalizują o... ruderę w biednej dzielnicy. Klimat blaxploitation czy kina Spike'a Lee jest wyczuwalny i jest to coś, z czym jeszcze w komiksie się nie spotkałem. Też podobało mi się, że Cage mniej niż rozrobą to zajmuje się odkrywaniem tego, co się dzieje i próbą rozgrywania poszczególnych stron. Tylko że to rozgrywanie jest do pewnego momentu aż idealne i lekko uderza pewna umowność, że wszyscy najważniejsi gracze są oddaleni od siebie o rzut beretem. Z jednej strony rozumiem chęć opowiedzenia historii w skali mikro, ale z tym mikro Azzarello trochę przesadził.

Pierwszy raz też spotkałem się z rysunkami Corbena, do których zajęło mi chwilę przyzwyczajenie się, ale ich brud w połączeniu z kolorami Villarrubii bardzo dobrze oddają beznadzieję i nędzę miejsca akcji. Ostatecznie Cage jest czymś ciekawym ze względu na bohatera i miejsce akcji, ale brakowało mi trochę powiększenia tego świata. Niezły, poruszający ciągle aktualne tematy komiks. 6+/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 27 Styczeń 2026, 16:55:11
Tom King to tworca, obok ktorego trudno przejsc obojetnie, niezaleznie od tego, czy sie go lubi, czy nie. Nie nazwalbym go Midasem wspolczesnego komiksu, ale nie sposob odmowic mu talentu ani charakterystycznej maniery, ktora stosuje z uporem i konsekwencja. King czesto bierze na warsztat postac drugoplanowa lub zapomniana, rozklada ja na czesci pierwsze, a nastepnie sklada na nowo, nadajac jej glebie, jakiej wczesniej nie miala. The Human Target, ktory skonczylem kilka dni temu, jest tego znakomitym przykladem.
Postac znalem glownie z imprintu Vertigo, nie majac pojecia, ze jej korzenie siegaja jeszcze Action Comics. Czlowiek Cel w interpretacji Kinga to prawdopodobnie najbardziej kolorowy noir, jaki mialem okazje czytac – kryminal przesycony romansem i doprawiony solidna dawka kalesonowego sosu. Glowny bohater, zawodowo wcielajacy sie w innych, zostaje otruty i ma jedynie 12 dni zycia. Trop prowadzi w szeregi Justice League International, a kazdy zeszyt to jeden dzien i kolejny potencjalny winowajca...
Na poziomie konstrukcji to klasyczny kryminal: sledztwo, lista podejrzanych, stopniowe odkrywanie prawdy. Jednak King doklada do tego warstwe melancholii i egzystencjalnego niepokoju. Opowiada o czlowieku, ktory cale zycie udawal innych, a dopiero w obliczu smierci zaczyna byc soba. Sama intryga jest stosunkowo prosta, ale autor ukryl w niej wiele metafor i symboli, ktorych odkrywanie, choc wymaga skupienia (np. rodzial 5) daje ogromna satysfakcje.
Tempo narracji jest niespieszne, pozwalajac czytelnikowi zanurzyc sie w wykreowanym swiecie. Atmosfera – elegancka, retro, przywolujaca klimat lat 60. – staje sie najwieksza sila tej maxi-serii. Oprawa graficzna Smallwooda to absolutny popis: pastelowe kolory, kadry jak z klasycznych filmow gangsterskich, stylizacje przypominajace dawne gwiazdy kina. To wizualna uczta, spojna od pierwszej do ostatniej strony, pokazujaca, jak ogromny wplyw rysownik moze miec na ton opowiadanej historii.
Na koniec moge powiedziec jedno: The Human Target to komiks, ktory zostaje w glowie na dlugo po lekturze, laczac styl, nastroj i narracje w sposob rzadko spotykany we wspolczesnym mainstreamie. Polecam.
Mocne 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 03 Luty 2026, 13:09:32
Ten-Seconders zaczyna sie naprawde obiecujaco. Motyw bogow‑superbohaterow, ktorzy uznaja ludzkosc za cos w rodzaju wlasnego projektu, nie jest nowy. Alan Moore w Miraclemanie pokazal, jak wyglada to w wersji absolutnie topowej, a The Authority dorzucilo swoja wizje superludzi przekonanych, ze wiedza lepiej od wszystkich. Mimo tego poczatek ma klimat i ciekawie zarysowany swiat, w ktorym cos faktycznie moze zadzialac. Tempo jest szybkie, pierwszy rozdzial skutecznie utrzymuje zainteresowanie i daja nadzieje na cos wiekszego. Niestety, im dalej, tym bardziej wszystko zaczyna sie rozchodzic na boki. Ciag przyczynowo‑skutkowy robi sie coraz bardziej luzny, sceny wygladaja jakby byly sklejane na biezaco, a postacie pojawiaja sie i znikaja bez wiekszego sensu. Nielogiczne zbiegi okolicznosci mnoza sie, a historia traci klarownosc. Final ostatniego rozdzialu to juz tylko chaotyczna bijatyka, pozbawiona atmosfery, ktora budowala poczatek. Zamiast mocnego domkniecia pojawia sie cos, co czyta sie raczej z obowiazku niz z ciekawosci.
Warstwa graficzna tez nie pomaga. Czeste zmiany rysownikow sprawiaja, ze komiks traci spojnosc wizualna, a rozpoznawanie postaci bywa momentami wyzwaniem. Styl zmienia sie co chwile, a to wybija z rytmu i odbiera historii jednolity charakter.
Ten-Seconders to komiks o zmarnowanym potencjale. Start ma solidny, miejscami naprawde interesujacy, ale pozniej brakuje pomyslow, konsekwencji i wyrazistej wizji. W zestawieniu z tytulami, ktore bawily sie podobnymi motywami z wieksza pewnoscia, wypada jeszcze slabiej. Calosc pozostawia wrazenie projektu, ktory mogl byc czyms znacznie ciekawszym, ale rozpadl sie pod wlasnym ciezarem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 09 Luty 2026, 18:18:22
Za wcześnie. Za wcześnie zrobiłem podsumowanie najfajniejszych komiksów minionego roku. Będą aktualizacje.

„Nirwana jest tu”. Mikael Ross. Timof Comics. Zasiadł w głowie i wyjść nie chce.

Bez spojlerów. Zasymilowane wietnamskie rodzeństwo (i nie tylko), mieszkające w Berlinie (dawnej wschodniej części) trafia na kryminalną sprawę, którą z różnych powodów chce rozwikłać. Dzieje się dużo. Ktoś pozna miłość, ktoś będzie wreszcie mógł wcielić się w agenta 007, ktoś nie zrozumie niczego.

Komiks ma wspaniały vibe „chłopaczarskich” (choć główną bohaterką jest dziewczyna) powieści  Niziurskiego, Nienackiego czy Bahdaja, lub młodzieżowych książek Joanny Chmielewskiej.  Miasto. Tajemnica. Szpiegowanie. Rozkmina. Polski banknot 50 zł z Kazimierzem Wielkim (sic!).

I przede wszystkim doskonale oddaje ten wiek, tę mentalność, kiedy rodzice wydawali się największą opresją – nie bandziory,  nie mniej czy bardziej wyimaginowane zagrożenia życia i zdrowia. W te nikt nie wierzył. Gorszy był szlaban na wyjście z domu albo ostracyzm matki.

Przy czym oczywiście ci najstraszniejsi rodzice okazują się największym wsparciem, kiedy sprawy przybierają kiepski obrót.

„Nirwana jest tu” przenosi do czasów beztroski. Do młodzieńczych lat, w których wszystko było przygodą, a brak wyobraźni i znajomości realiów świata powodował, ze młodzi ludzie byli zdolni do rzeczy, których nie podjąłby się żaden dorosły.

Ta młodzieńcza dezynwoltura jest największą siłą emocjonalną komiksu Rossa. Letnia przygoda, szpiegowanie, szalony rajd na skuterze czy rolkach, bez świadomości, że za wszystkim stoi PRAWDZIWA przestępczość i NAPRAWDĘ źli ludzie. Jak jeden z bohaterów – „babcio-satanista”, często powtarzający „piekło!” w dość trywialnych sytuacjach. Wciąż pozostaje w niewiedzy, jak mocno otarł się o prawdziwe piekło, czyli handel żywym towarem.

Ten dysonans między bardzo poważnymi wydarzeniami a szczeniacką brawurą działa wspaniale.  Bohaterowie fisiują jak Bill Murray w „Człowieku, który wiedział za mało”, nie zdając sobie sprawy z rzeczywistego zagrożenia. A jednocześnie uczą się własnych emocji i doświadczają zdarzeń, które ukształtują ich na całe lata.

Rysunkowo – jest nieco cartoonowo, klarownie, widać wpływy mangi (zwłaszcza w onomatopejach i dynamicznych fragmentach). Taki trochę Craig Thompson minus ckliwość plus akcja i niewymuszony, a slapstickowy i autentycznie zabawny humor. Narracyjnie – wodny ścigacz prujący przez taflę jeziora.

Polecam mocno bardzo. 342 strony (plus ważna wklejka). Pół wieczoru. Z tyłu głowy na kilka dni, co najmniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: khomaniac w So, 14 Luty 2026, 21:46:01
Ten-Seconders zaczyna sie naprawde obiecujaco. Motyw bogow‑superbohaterow, ktorzy uznaja ludzkosc za cos w rodzaju wlasnego projektu, nie jest nowy. Alan Moore w Miraclemanie pokazal, jak wyglada to w wersji absolutnie topowej, a The Authority dorzucilo swoja wizje superludzi przekonanych, ze wiedza lepiej od wszystkich. Mimo tego poczatek ma klimat i ciekawie zarysowany swiat, w ktorym cos faktycznie moze zadzialac. Tempo jest szybkie, pierwszy rozdzial skutecznie utrzymuje zainteresowanie i daja nadzieje na cos wiekszego. Niestety, im dalej, tym bardziej wszystko zaczyna sie rozchodzic na boki. Ciag przyczynowo‑skutkowy robi sie coraz bardziej luzny, sceny wygladaja jakby byly sklejane na biezaco, a postacie pojawiaja sie i znikaja bez wiekszego sensu. Nielogiczne zbiegi okolicznosci mnoza sie, a historia traci klarownosc. Final ostatniego rozdzialu to juz tylko chaotyczna bijatyka, pozbawiona atmosfery, ktora budowala poczatek. Zamiast mocnego domkniecia pojawia sie cos, co czyta sie raczej z obowiazku niz z ciekawosci.
Warstwa graficzna tez nie pomaga. Czeste zmiany rysownikow sprawiaja, ze komiks traci spojnosc wizualna, a rozpoznawanie postaci bywa momentami wyzwaniem. Styl zmienia sie co chwile, a to wybija z rytmu i odbiera historii jednolity charakter.
Ten-Seconders to komiks o zmarnowanym potencjale. Start ma solidny, miejscami naprawde interesujacy, ale pozniej brakuje pomyslow, konsekwencji i wyrazistej wizji. W zestawieniu z tytulami, ktore bawily sie podobnymi motywami z wieksza pewnoscia, wypada jeszcze slabiej. Calosc pozostawia wrazenie projektu, ktory mogl byc czyms znacznie ciekawszym, ale rozpadl sie pod wlasnym ciezarem.


Ja jeszcze dostałbym, że bohaterowie, mimo kilkuset stron możliwości rozwoju, pozostają totalnie płaskie.


Chciałem skomentować natomiast Froniters wydane przez Nagle!

Kreska jaka jest, każdy widzi. Na papierze wygląda bajecznie. Niesamowicie dużo dzieje się w tłach. Każdy kadr to dziesiątki szczegółów, co niesamowicie buduje klimat. Naprawdę widać wielką pasję do rysowania.
Niestety komiks wykłada się na warstwie scenariuszowej. Po pierwsze to trochę wieje nudą. Prawie 200 stron i brak jakiegokolwiek wątku głównego, jakiegokolwiek napięcia. Komiks przygodowy, ok, no ale skoro pomysłu na fabułę nie było, można to było zaplanować w odcinkach, bo to właśnie jest trochę komiks "od przygody do przygody". Przy czym te przygody też wcale nie są jakieś wciągające. Historia może oczywiście też wciągać sama budowa postaci, ich relacje - niestety to też nie ta bajka.
Co więcej autor konsekwentnie, niemal z każdą stroną, zdradza nam swoją lewicowa wrażliwość. Spoko, to samo w sobie nie jest jeszcze takie tragiczne. Tylko że jest to podane tak tendencyjnie, że naprawdę nuży. Przypuszczam że najczęściej pojawiającym się słowem w komiksie jest "korporacja", która oczywiście jest przedstawiona jako jednoznacznie zła i odpowiedzialna za całe zło świata przedstawionego. Obawiam się, że to jedyny motor napędzający kolejne przygody bohaterów. Pokazać jacy oni są razem, niezależni i walczący z nieprawością kapitalizmu.

Szkoda. Fenomenalna warstwa rysunkowa, zaorana przez brak dobrego pomysłu. Science fiction jest tu tylko ładna przykrywką, żeby bardzo bezpośrednio pokazać, co autor sądzi o współczesnym świecie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 18 Luty 2026, 15:42:48
Creepy Presents: Bernie Wrightson

Długo na to wznowienie czekalem. W 2011 przegapilem (powiedzmy...) pierwsze wydanie, a znalezienie go w rozsadnej cenie graniczylo z cudem. Ostatecznie mi sie to nie udalo, wiec kiedy tylko Dark Horse zapowiedzialo nowa edycje, preorder poszedl od razu. Niedawno pan listonosz w koncu dostarczyl mi te perelke.
Bernie to jeden z moich ulubionych tworcow i kazdy jego komiks dodany do kolekcji to male swieto. Creepy w jego wykonaniu to prawdziwa komiksowa uczta — zestaw krotkich opowiesci grozy, w ktorych Wrightson eksperymentuje z forma, swiatlocieniem i groteska. To historie pulpowe, czesto oparte na twistach, ale ich sila tkwi przede wszystkim w atmosferze. Wrightson buduje klimat jak nikt inny: glebokie cienie, dramatyczne kontrasty, kadry pelne wilgoci, mroku i niepokoju.
Nie wszystkie opowiesci sa fabularnie wybitne — i nie musza byc. To wizualne miniatury grozy, w ktorych scenariusz bywa tylko pretekstem do budowania nastroju. Creepy Berniego czyta sie przede wszystkim dla klimatu i rysunku, a nie dla fabularnych fajerwerkow. I zapewniam was - to dziala.
Dla fanow komiksu grozy to pozycja obowiazkowa, bo pokazuje narodziny jednego z najwazniejszych ilustratorow horroru XX wieku. To rowniez swietna okazja, by zobaczyc, jak rodzi sie styl, ktory pozniej zdefiniowal cala estetyke obrazkowego horroru — surowy, mroczny, a jednoczesnie pieknie dopracowany.

Pstryknalem kilka fotek, wiec zobaczcie i ocencie sami:
https://ibb.co/album/27ScLc?sort=name_asc
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 18 Luty 2026, 20:22:59
Może Los Kraba by to wydał? Oni teraz wchodzą w takie starocie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 20 Luty 2026, 17:44:30
Wydzial VII - Medium i Cele.

Wreszcie udało mi się nadrobić zalgłości z W7 .I muszę przyznać, że seria trzyma dalej wysoki poziom, a nawet trochę lepszy.

W Medium mamy wreszcie grubszy album. Tomasz świetnie sobie radzi z każdą historią, a tutaj trzyma poziom i tempo od pierwszej do ostatniej strony. Nie ma tu żadnych dłużyzn, czy rozciągania tematu. Historia biegnie sprawnie, a te małe chwile oddechu robią wrażenie.
I tu przechodzę do Antoniego. Sen Heleny wygląda mrocznie, a zarazem pięknie. Wogóle w tym albumie Antoni świetnie wpisuje się w klimat całej opowieści. Jego paranormalne wizje są bardzo niepokojące, ale też bardzo realne. Świetnie oddaje zamysł scenarzysty, dodając ten artystyczny kawałek siebie. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to jego niektóre anatomie, w szczególności twarze. Ale i tak nie wyobrażam sobie innego twórcy w tej historii.
No i te kolory! Nie wiem kto w jakiej części odpowiada za nie, co zrobił Antoni, a co Mateusz, ale są one nierozłączną częścią rysunku, jak i całej historii.

Cele. Ale przejście klimatu. Zupełna zmiana zarówno pod względem artystycznym, jak i scenariuszowym. A mimo to dalej mamy wysoki poziom. Wydarzenia ostatnich zeszytów przynoszą skutki, ktoś musi za nie zebrać laury, a ktoś rózgi. Duże zmiany pod wieloma względami, ale przez to robi się jeszcze ciekawiej. Tomasz pokazuje jak świetnie czuje tą serię. Lata mijają, a on się ciągle rozkręca, bo znowu wysoko zawiesza sobie poprzeczkę. Co dalej? Ja nie mogę się już doczekać!
Grzegorz. Jakiż jego styl jest odmienny od Anotniego. Dwa bieguny. Ale też ta historia tego wymaga. Suche rozmowy na szczycie, gdzie wewnątrz wielu wręcz się gotuje. Bezsilność i śmierć obozowa. I te puste cele... No po prostu świetnie.

No i nie zapomnijmy o Marku, który wraz z Tomkiem to wszystko wymyśla oraz dba o całość. Trzymając każdy zeszyt nie zdajemy sobie sprawy, ile Marek wkłada w każdy szczegół tej serii.

Wszystkim twórcom wielkie dzięki!

Po tym dwóch częściach jeszcze bardziej zapragnąłem więcej wydziałowych przygód. Wiem, że chłopaki naprawdę się starają i ciężko pracują, ale takie zeszyty powinny wychodzić co miesiąc, góra dwa. Plus annual, jakaś dodatkowa mała historia lub seria odpryskowa... Można pomarzyć...
Ale może znajdzie się kiedyś jakiś sposób, aby W7 częściej wychodził. Świetnych artystów nam nie brakuje, a Marek z Tomkiem mają sporo pomysłów.
Jak co to pomogę. Nawet mogę sprzątać i gotować!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 20 Luty 2026, 20:58:32
Wydzial VII - Medium i Cele.

Ale może znajdzie się kiedyś jakiś sposób, aby W7 częściej wychodził. Świetnych artystów nam nie brakuje, a Marek z Tomkiem mają sporo pomysłów.
Chyba pisali, że W7 ma się skończyć na 5 sezonie. Czyli przed nami jeszcze tylko 9 zeszytów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pt, 20 Luty 2026, 21:10:22
Na razie to robią z pasji. Jakby nagle seria zaczęła przynosić dobre zyski, to nie sądzę, że zabiliby kurę znoszącą złote jaja...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Luty 2026, 11:36:52
Asterios to prawdziwy majstersztyk. Mazzucielli stworzył swój najlepszy komiks, ale i ogólnie bardzo mocne 9/10. Niestety jego wymogi ekologiczne powodują, że jest u nas nieopłacalny. Ale nigdy nie mów nigdy i ja czekam. Mimo, że mam oryginał, to kupię polskie wydanie.

Ps.
A ostatnia strona to prawdziwa eksplozja mózgu  :o ;D

Tak sie sklada, ze w sobote najlepszy ziom na dzielni, czyli pan kurier, przywiozl mi moja kopie Asteriosa. Czailem sie na ten tytul od dawna i nie mam pojecia, dlaczego wciaz odkladalem zakup na pozniej. Wczoraj pekl przy jednym posiedzeniu i to chyba najlepsza rekomendacja, jaka mozna mu wystawic.
Z powyzsza opinia zgadzam sie w stu procentach i wiem, ze jeszcze nie raz do Asteriosa wroce, bo jednokrotna lektura to zdecydowanie za malo. Ten komiks jest naladowany forma i trescia jak niemiaszki na plazy Omaha w 1944r - mozna by o nim pisac rozprawy naukowe albo prowadzic akademickie dyskusje. Mozna czytac go "dla fabuly", mozna "dla formy", bo to komiks, ktory wykorzystuje wszystkie mozliwosci medium - nie jako ozdobe, ale jako integralna czesc opowiesci. Blyskotliwy, madry, zyciowy, a jednoczesnie bardzo przystepny i cholernie wciagajacy.
Dla mnie petarda i dyszka z wykrzyknikiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 23 Luty 2026, 12:01:57
A co sądzisz o zakończeniu?

Ja jakbym dostał obuchem w łeb. Z solidnym kopem w jaja. Czegoś takiego nie można przewidzieć. Szok i niedowierzanie....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 23 Luty 2026, 13:53:11
Tak, koncowka jest mocna. Nieprzewidywalna i poruszajaca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 26 Luty 2026, 17:50:22
(https://i.ibb.co/whBmN9F4/kaczogrod-ogromna-maszyna-i-inne-historie-z-lat-1959-1960.png)

Carl Barks, Bob Gregory i Vic Lockman – "Kaczogród: Ogromna maszyna i inne historie z lat 1959-1960"


Kolekcja Barksa zakończona, a ja doszedłem do momentu, gdy te teoretycznie najlepsze fragmenty mam już za sobą – zostały mi do nadrobienia tomy zbierające jego najwcześniejsze oraz najpóźniejsze komiksy. Z sięgnięciem po "Ogromną maszynę" nieco się ociągałem, gdyż zawierający historie z tego samego okresu "Skarb Pizarra" był według mnie najsłabszym jak dotąd ogniwem serii, a tutaj zapowiadało się na powtórkę. Mimo wszystko mam zamiar przeczytać całość, także i na tę odsłonę przyszła pora.

Na wstępie wspomina się, że etap w twórczości autora, który zbiera ten album, był dla niego bardzo pracowity i zaowocował rekordową ilością narysowanych stron. I mam podejrzenie, że w tym tkwią wszelkie bolączki zaprezentowanego tu materiału, a tych niestety trochę dostrzegam. Czytając "Ogromną maszynę" ciężko uchronić się od myśli, że Barks w tym czasie rozmieniał się na drobne – dosłownie, bo większość tomu zajmują nie jego klasyczne 10-stronicówki, ale komiksy od 4 do 8 stron, które nawet kiedy trzymają poziom, dalej wydają się zapychaczami służącymi wydawcy do wypełnienia pisma. Jest tu relatywnie mało przygód Donalda czy Sknerusa, natomiast sporo historii poświęconych pobocznym postaciom – perypetie Diodaka z konstruowaniem wynalazków, pamiętniki Daisy czy życie Babci Kaczki na farmie. I tu można podchodzić do sprawy dwojako, bo z jednej strony eksplorowane są nieco inne zakątki Kaczogrodu, co dodaje różnorodności, z drugiej pozostaje odczucie, że nie były to najważniejsze wówczas komiksy o kaczkach Disneya.

Poza krótkimi historiami znalazły się tu tylko trzy bardziej rozbudowane fabuły, w tym dwie ze Sknerusem w roli głównej. Tytułowa "Ogromna maszyna" to solidna opowieść o kolejnej konfrontacji McKwacza z Braćmi Be. Co prawda pewien fragment wzbudził moje wątpliwości – Barks, który niejednokrotnie zwracał uwagę na ochronę przyrody, tutaj każe kaczorom wydrążać pnie drzew, aby znaczną część lasu zamienić w kryjówkę dla pieniędzy Sknerusa... Poczułem jakiś dysonans. Mimo to historia jest koherentna i zahacza o ciekawy motyw wywłaszczenia ziemi McKwacza przez amerykański rząd, powodujący że działania Braci Be stają się prawnie usankcjonowane, a ostateczne zwycięstwo nad nimi musiało być dość przewrotne i rozegrane w niecodzienny sposób.

Za to "Masa kasy" mnie rozczarowała. A szkoda, bo to komiks historycznie istotny, gdyż mamy tu drugi występ Granita Forsanta i można powiedzieć, że kontynuację historii "O kawałek sznurka". Scenariusz jest jednak dziwnie skonstruowany i ma się wrażenie, że miał być dużo krótszy – tak na ok. 10 stron, bo mniej więcej w tym momencie następuje ujawnienie oszustwa Forsanta, co z powodzeniem mogłoby służyć za finał, ale fabuła jest pisana dalej na trochę nienaturalną modłę. Późniejsze wydarzenia nie mają większego powiązania z pierwszą częścią, a obie połowy wydają się sklejone na siłę, przez co całość ma dziwną, nieintuicyjną strukturę i wypada bardzo średnio. Zachodzi też pewne deus ex machina i nagle pojawia się nowa postać, która wydaje się wyciągnięta z kapelusza bądź innego scenariusza. Dodatkowo miała tu miejsce jakaś dziwna cenzura, na skutek czego Forsant, który przez cały czas postępował legalnie (co podkreślali nawet inni bohaterowie), na koniec stwierdza, że wyląduje w więzieniu – co ewidentnie nawiązuje do jego wcześniejszych działań, które zasugerowano odbiorcy w dialogach, jednak postaciom nigdy nie zostały uświadomione. W fabule nie ma to więc sensu i wygląda na redaktorski obowiązek przypomnienia czytelnikom, że zło musi być ukarane.

Spośród krótkich form wyróżnić mógłbym kilka, które szczególnie do mnie trafiły – "Pomocna dłoń" oraz "Złoto i różdżka" ze Sknerusem, a także część historii z Diodakiem: "Jak makiem zasiał", "Muzyka w domu i zagrodzie", "Uparty jak bocian" czy "Klient ma zawsze rację". W nich odnalazłem najwięcej kreatywności, najbardziej udane pomysły i najlepszy humor. Sporo natomiast komiksów niezbyt zapadających w pamięć – nijakich bądź solidnych, ale pozbawionych pazura. Jest to poziom raczej niewygórowany, przywodzący na myśl typową zawartość losowego numeru "Kaczora Donalda", a kolekcja Barksa kojarzyła się jednak z wyższym standardem. Zdarzają się też potknięcia w stylu "Czarnej środy", gdzie ciekawy punkt wyjścia rozwiązano w sposób zwyczajnie głupi.

Uwidacznia się również pewien recykling pomysłów, który najwyraźniej był jedną z metod na zwiększenie przerobu. Połowa komiksu "Dobre uczynki" to dokładna kopia "Skutków dobrych uczynków" (tom "Pierścień mumii"), a "Nocka w muzeum" powiela koncept "Straży nocnej" (tom "Tajemnica starego zamczyska" lub "Zakwakane przygody" z serii WBD) – Donald zostaje nocnym stróżem, a przed pracą robi wszystko byle tylko nie położyć się do łóżka, przez co oczywiście później przysypia, a siostrzeńcy muszą ratować sytuację. Pierwsza z tych historii jest dosyć daremna i sporo gagów powtarza jeden do jednego, ale już "Nocka" jest bardzo zręcznie skonstruowanym 10-pagerem i, pomijając początkowe założenie, całkiem innym komiksem niż wcześniejsza "Straż nocna". Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że to jeden z lepszych elementów tego zbioru – z fajnym, lekko abstrakcyjnym klimatem i udanym humorem.

Kolejnym czynnikiem, który na pewno przełożył się na moce produkcyjne Barksa, było sięgnięcie po teksty innych scenarzystów. Proces ten widoczny był już w "Skarbie Pizarra", tutaj mamy jego kontynuację – ponownie dostajemy pisane przez Vica Lockmana komiksy o Babci Kaczce, a w tym tomie przewija się także Bob Gregory, którego obecność jest dość znaczna – co prawda jego nazwisko wymieniono tylko dwa razy, jednak znalazło się tu sporo historii, gdzie autorstwo scenariusza określa się jako nieznane, ale powszechnie przypisuje się je właśnie jemu. Jest też ciekawy przypadek komiksu "Szklana porażka", przez lata uważanego za solowe dzieło Barksa (w momencie premiery tego tomu również), a w 2024 roku okazało się, że to historia Gregory’ego, którą Barks jedynie zilustrował.

Jakość tych komiksów wypada różnie, ale powiedziałbym, że lepiej niż w "Skarbie Pizarra". Lockman ma przeciętne pióro, aczkolwiek nie ma go tutaj dużo, a jak już się pojawia, to w miarę trzyma poziom (zwłaszcza "Kapelusz z szerokim rondem" jest całkiem udaną historią), chociaż podpisał się także pod beznadziejnie głupim zakończeniem w "Pokonać burzę" – chyba poruszał się akurat po odmiennej rzeczywistości, kiedy doszedł do wniosku, że wiejskie zwierzęta, gdy się odpowiednio skupią, są w stanie wysłać serię ultradźwięków w kierunku burzowych chmur, dzięki czemu te rozbiją się na płatki śniegu... Natomiast Gregory zaprezentował się raczej pozytywnie. Lwia część jego udziału to opowieści o Daisy, które ze względu na kobiecą protagonistkę posługują się humorem oscylującym wokół nieco innych tematów niż zwyczajowo u Barksa, za to całkiem trafionym, a przez tę inność w pewnym stopniu odświeżającym. Bardzo przyjemna jest wspomniana wcześniej "Szklana porażka", która choć liczy zaledwie 5 stron, jest jedną z zabawniejszych historii w tomie. Spod jego ręki wyszło też naprawdę przyzwoite "Czy czuje kaczka cza-czę", będące ostatnim dłuższym komiksem, jaki tu znajdziemy. Większość czasu to sympatyczna świąteczna fabuła, szkoda tylko że dobre wrażenie psuje finał, bo autorowi zdecydowanie zabrakło koncepcji, więc puenta zdaje się dosyć bezsensowna, ale mimo to całość oceniam solidnie.

Przy lektury "Ogromnej maszyny" towarzyszyło mi poczucie, że był to czas, kiedy Barks szedł w pierwszej kolejności na ilość, a dopiero później na jakość. Część pomysłów rodzi wątpliwości, na próżno szukać tu szczególnie wyróżniających się historii, mocniej rozbudowanych fabuł czy wyjątkowo celnych gagów – za to nie brakuje komiksów poprawnych. Takich generalnie średnich, które może ciężko byłoby nazwać słabymi (acz i te się zdarzają), ale którym daleko do tego, co przyniosło autorowi sławę i wieczny szacunek wśród fanów. Tom jawi się bardziej jako historyczna ciekawostka niż pozycja obowiązkowa, jednak trzeba też przyznać, że poniżej pewnego poziomu trudno było Barksowi spaść, więc lektura jest nadal przyjemna. Natomiast należy pamiętać, że tutaj otrzymujemy go w wersji wyrobniczej, wypadającego jako solidny rzemieślnik, ale niestety nic ponadto.


Barks na średnim poziomie – 3/6.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PJP w Cz, 26 Luty 2026, 21:46:36
Dokańczam Superkwęka i w sumie specjalnie się nie wkręciłem. Są lepsze i gorsze historie, ale niestety przypomniałem sobie podczas lektury, że włoscy twórcy bywali specyficzni w traktowaniu klasycznej chronologii czy uniwersum. No i często ich wizje się trochę rozchodzą ze znanymi nam klasykami: inne zachowanie postaci, więcej mrocznych czy złych sytuacji, co nie do końca mi pasuje, a nawet zostaje w głowie jakiś nieprzyjemny zgrzyt. Wyjątkiem Dynastia (MegaGiga 1/2018 (49), gdzie naprawdę miało to ręce i nogi i propozycja przedstawiała się ciekawie. Dopóki nie skończę, nie ocenię całościowo. Ale na razie tak średnio bym powiedział...
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Pt, 27 Luty 2026, 01:03:28
Ta teksańska krew. Tom pierwszy

Bardzo czekałem na premierę tego tytułu. Z jednej strony bardzo dobre opinie z USA, a z drugiej klimaty, które lubią - zmęczony, cyniczny szeryf, moralna ambiwalencja, a to wszystko w spalonym słońcem Teksasie. Od razu mogę podkreślić, że się nie zawiodłem.

Joe Bob, 75-letni szeryf, widział w życiu pewnie wszystko i jeszcze więcej. Żona pilnuje jego diety, on sam większość tematów kwituje ironicznym i beznamiętnym "Cóż". Gdy dochodzi do zabójstwa jednego z małolubianych mieszkańców, to spokojnie prowadzi śledztwo, a w tle brat zamordowanego - Randy wraca w rodzinne strony, żeby dowiedzieć się, co się stało. I wtedy budzi się w nim teksańska krew, która przez lata nie była wzburzona.

Tak naprawdę w pierwszym tomie Tej teksańskiej krw Chris Condon nie dokonuje rewolucji w gatunku. Okazał się jednak scenarzystą, który nie potrzebuje ścian dialogów, żeby przekazać, co najważniejsze. Ma ucho do dialogów, a przy tym z łatwością kreuje charakterystycznych drugo, a nawet trzecioplanowych bohaterów. Motyw kary i winy, grzechów przeszłości, wykorzystanie bezwzględności amerykańskiego Południa - to wszystko tu jest w odpowiednich proporcjach. Dużym plusem jest też to, że to dosyć zamknięta historia, ale scenarzysta zostawił otwarte furtki dotyczące m.in. intrygującej przeszłości Joe Boba.

Dobra, naprawdę dobra rzecz, która przy tym jest świetnie zilustrowa przez Jacoba Phillipsa. Czuć teksańską duchotę i bardzo dobrze współgra ze scenariuszem w myśl - show, don't tell. No i bardzo mi siadły zabawy z kolorem czerwonym, który w konkretnych momentach dominuje w poszczególnych kadrach.

Myślę, że jak ktoś lubi opowieści typu Texas-noir, jak filmy To nie jest kraj dla starych ludzi, czy Aż do piekła, to będzie tym komiksem jak najbardziej usatysfakcjonowany. Już czekam na kolejny tom i kolejne tytuły od duetu Condon&Phillips.

Joker: Na swoim

Chcąc systematycznie czyścić sobie kupkę tytułów około batmanowych, to zdecydowałem się na sięgnięcie po ten tytuł z kolekcji. Nie będę ukrywać - była to bardziej droga przez mękę, niż przyjemność. O ile dwa pierwsze zeszyty z udziałem Batmanem podobały mi się, tak już dziesięć kolejnych z miniserii o Jokerze, to już momentami była mordęga. Na dziesięć zeszytów nawet dobrze zapamiętam te z Sherlockiem Holmesem, Catwoman i gangiem karcianych rabusiów. Jeszcze ten ostatni, odnaleziony o Lidze Sprawiedliwości, był ciekawy, ale sama intryga gnała na łeb na szyję.

O ile rozumiem, że historycznie jest to ważne dla postaci Jokera, co nakreśliły dodatkowe teksty, tak jednak całość to bardziej ciekawostka i to taka, do której w przyszłości nie wrócę. Masa ekspozycji, mnóstwo niepotrzebnych tekstów i sporo wymuszonego humoru (chociaż przyznam, że kilka razy się uśmiechnąłem). No nie moja bajka. Ale taki urok kolekcji, nie wszystko musi się podobać.

Noir Burlesque - tom I

Trochę sie za to wziąłem, bo miałem wolną chwilę, a wiedziałem, że lektura będzie raczej krótka. I tak też było. Przeczytanie pierwszego temu wariacji Mariniego nt. gatunku noir zajęło mi jedną, dłuższą chwilę. Autor dużo operuje obrazem, a dialogi są do pchania fabuły do przodu. I ta fabuła jest dosyć, jak z noirowego szablonu - cyniczny twardziel odwala robotę dla gościa, który jest w związku z byłą naszego protagonisty. A jak wiadomo - stara miłość nie rdzewieje. Zastanawiam się, czy Marini poszedł na łatwiznę, czy bardziej chciał zrobić mocno pulpowe, nieco przerysowane noir. Wydaje mi się, że to drugie. W końcu główny bohater ma ksywę Slick, gangus to Rex, jego ludzie to Punchy czy Butcher, a rudowłosa femme fatale nazywana jest Caprice.

Ale mimo tej prostoty i czerpania z szablonu, to był to dobrze spędzony czas i pewnie przede wszystkim dzięki rysunkom, które bardzo mi się podobały. Dotychczas znałem Mariniego z Batmana: Mrocznego księcia z bajki i tak, jak w opowieści o Mrocznym Rycerzu dał radę pod względem wizualnym, tak i w przypadku tego tytułu podołał.

Jestem ciekaw drugiego tomu i tego, jak ta historia się zakończy. Ta samoświadomość twórcy działa na korzyść i prosta historia wypada o wiele lepiej, niż w Blue Note, który to tytuł okazał się dla mnie rozczarowaniem. Też podejrzewam, że jest to komiks dla osób, które siedzą w gatunku i są gotowe zaakceptować włoską schematyczność w Noir Burlesque
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 01 Marzec 2026, 23:55:32
Dokańczam Superkwęka i w sumie specjalnie się nie wkręciłem. Są lepsze i gorsze historie, ale niestety przypomniałem sobie podczas lektury, że włoscy twórcy bywali specyficzni w traktowaniu klasycznej chronologii czy uniwersum. No i często ich wizje się trochę rozchodzą ze znanymi nam klasykami: inne zachowanie postaci, więcej mrocznych czy złych sytuacji, co nie do końca mi pasuje, a nawet zostaje w głowie jakiś nieprzyjemny zgrzyt. Wyjątkiem Dynastia (MegaGiga 1/2018 (49), gdzie naprawdę miało to ręce i nogi i propozycja przedstawiała się ciekawie. Dopóki nie skończę, nie ocenię całościowo. Ale na razie tak średnio bym powiedział...
Też właśnie kończę, zostało mi jakieś 100 stron. I też mam nieco sprzeczne odczucia. Generalnie mi się podoba, ale musiała minąć chwila, żebym się wkręcił, bo jednak koncept Superkwęka zupełnie się nie klei z przedstawieniem Donalda, które znamy z komiksów Barksa czy Rosy, a minęło sporo czasu odkąd czytałem Giganty i trochę odwykłem od tej wersji. Inna sprawa, że nigdy do końca nie przekonywał mnie pomysł na robienie z wszystkich superbohaterów, Superkwęka akurat lubiłem, ale we włoskich komiksach praktycznie każdy ma sekretną tożsamość. Kolejna kwestia to właśnie inny styl pisania postaci. Tu się rzuca w oczy i czas powstania tych historii i nieco inna kultura, ogólnie jest więcej przemocy, fabuły są bardziej przewrotne, w wielu momentach niepoprawne jak na dzisiejsze standardy. W swoich początkach Superkwęk to faktycznie był mściciel, a Donald w przebraniu działał bardzo egoistycznie i niekoniecznie z dobrych pobudek, czasem karząc osoby, które zwyczajnie na to nie zasługiwały. No i miejscami bohaterowie zachowują się zwyczajnie podle i tu rzeczywiście można poczuć zgrzyt, np. ta scena w pierwszej historii, kiedy Donald z całej siły wyrzuca psa na ulicę.

No i pomimo nowego tłumaczenia to dalej jest bardzo słabe technicznie wydanie. Masa literówek, średnia jakość samych komiksów - dużo czytam opinii, że albumowe wydania kaczek są zbyt drogie, jednak ta budżetowa część prezentuje bardzo niskie standardy edycyjne. Cena ceną, ale zdecydowanie wolałbym czytać te historie wydane w ramach KŚK w porządnej wersji. Średnio mi się też podoba niespójna koncepcja tego wydania. Teoretycznie dostajemy pierwsze komiksy Martiny, jednak chronologia jest zaburzona, a jedna z historii jest przesunięta do późniejszej części tomu i to akurat ta, która fabularnie jest istotna, bo nawiązywała do niej kolejna, którą tu mamy umieszczoną wcześniej. No i pomiędzy komiksy Martiny włożono kilka późniejszych historii od innych autorów, które klimatem średnio pasują, według mnie zupełnie niepotrzebnie. Jeżeli już idziemy w chronologię, to powinna być faktyczna chronologia, a nie takie pół na pół.

Tak poza tym to nawiązanie do mitologii z "Nici Ariadny" było takie na siłę, że zupełnie nie rozumiem po co nadano temu komiksowi ten tytuł.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 02 Marzec 2026, 12:32:37
Takie cudenko. Pierwszy film jaki widzialem na VHSie, finalnie ogladany tyle razy, ze moglbym cale dialogi cytowac, a nigdy nie mialem pojecia ze byl tez komiks! Nie da sie napisac nic wiecej aby nie zepsuc zabawy, ale bede dobrym wujkiem i dam Wam tez poczytac.

Zdjecia z FB, nie moje. Mam nadzieje, ze nikt sie za udostepnienie nie pogniewa czy nie pogrozi palcem.
https://ibb.co/8Dj0kT1w
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 05 Marzec 2026, 00:06:32

(https://i.postimg.cc/15qG5QCB/Domy-potepionych.webp)

Domy potępionych - spory zawód. Uznany zespół twórców i ciekawy punkt wyjścia. Jak tu u Brubakera niezłe poprowadzenie fabuły, wsparte solidnymi rysunkami. Jednak co z tego jeśli całe napięcie rujnuje strasznie przewidywalny i naiwny plot twist, a otwarte zakończenie w tym wypadku pasuje jak pięść do nosa. Chyba najsłabszy komiks Bru/Phillipsa jaki u nas wydano. 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 07 Marzec 2026, 01:36:58
„Zabójcza kołysanka” – mój pierwszy komiks od Studia Lain. Absolutnie nie dissuję wydawnictwa i jego pomysłu na wydawanie/sprzedaż, po prostu nie byłem zainteresowany ofertą, a ten tytuł – hm, lubię crime stories, no zobaczmy.

Cóż, kolejny generyczny frankofon. Scenarzysta chciałby być Brubakerem, ale trochę chorował, a całkiem sprawny rysownik z kału bicza nie ukręci.

Bzdurna historia o idiotach, których nieprzewidywalne zachowania wywołują absurdalne efekty.

Czytałem, czytałem, nagle usłyszałem, że ktoś mnie woła. A była to logika i jej brat sens, machający z daleka, zza mostu przyjemnych czytadeł.

Dwadzieścia lat temu ten komiks można by było kupić w Międzyzdrojach i Władysławowie w namiotach z przecenionymi czasopismami, jak komiksy Motopola/Podsiedlika/Twojego Komiksu itp. Dziś jest to towar „ekskluzywny”, z limitowanymi wariantami okładki. O tempora…

Przerażająco zabawnym jest, że to jeden z „ambitniejszych” tytułów wydawnictwa. „Darkness”, „Spawn” i tego typu koszmarki we wspomnianych namiotach leżały po 50 groszy za zeszyt. Dzisiaj ludzie się chwalą, że kupili okładkę z gołym cycem za trzy stówy. Co poszło nie tak?

Gdybym kupił, to szybko bym sprzedał. A że pożyczyłem, to błyskawicznie oddałem.

Uprzedzając komentarze: „nie podoba się to nie czytaj” – sam spadaj :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 07 Marzec 2026, 10:21:36
W Twoim komentarzu jest więcej ego niż recenzji, Brubaker by się uśmiał z takiego pompatycznego machania sensem zza mostu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 07 Marzec 2026, 11:05:56
„Zabójcza kołysanka” – mój pierwszy komiks od Studia Lain. Absolutnie nie dissuję wydawnictwa i jego pomysłu na wydawanie/sprzedaż, po prostu nie byłem zainteresowany ofertą, a ten tytuł – hm, lubię crime stories, no zobaczmy.

Cóż, kolejny generyczny frankofon. Scenarzysta chciałby być Brubakerem, ale trochę chorował, a całkiem sprawny rysownik z kału bicza nie ukręci.

Bzdurna historia o idiotach, których nieprzewidywalne zachowania wywołują absurdalne efekty.

Czytałem, czytałem, nagle usłyszałem, że ktoś mnie woła. A była to logika i jej brat sens, machający z daleka, zza mostu przyjemnych czytadeł.

Dwadzieścia lat temu ten komiks można by było kupić w Międzyzdrojach i Władysławowie w namiotach z przecenionymi czasopismami, jak komiksy Motopola/Podsiedlika/Twojego Komiksu itp. Dziś jest to towar „ekskluzywny”, z limitowanymi wariantami okładki. O tempora…

Przerażająco zabawnym jest, że to jeden z „ambitniejszych” tytułów wydawnictwa. „Darkness”, „Spawn” i tego typu koszmarki we wspomnianych namiotach leżały po 50 groszy za zeszyt. Dzisiaj ludzie się chwalą, że kupili okładkę z gołym cycem za trzy stówy. Co poszło nie tak?

Gdybym kupił, to szybko bym sprzedał. A że pożyczyłem, to błyskawicznie oddałem.

Uprzedzając komentarze: „nie podoba się to nie czytaj” – sam spadaj :)

A czytałeś ostatnio jakieś frankofony które Ci się podobały?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 07 Marzec 2026, 11:51:07
Koleś napisał "absolutnie nie dissuje wydawnictwa" i niby ma pisać o komiksie który przeczytał a pozniej zaczyna wylewać żal jakie to złe komiksy wydaje lain a te głupie ludzie je kupują. W sumie nie wiem dlaczego tak go to boli? Wydają co wydają, ktoś może kupić ale nie musi. Są gorsze wydawnictwa, z miejsca można wymienić muchę i taurusa, chociaż ten drugi pewnie już jest super bo dodrukował żywe trupy i jego długa lista wpadek poszła w niepamięć.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 07 Marzec 2026, 15:51:42
W Twoim komentarzu jest więcej ego niż recenzji, Brubaker by się uśmiał z takiego pompatycznego machania sensem zza mostu.

  A skąd założenie, że to miała być jakaś recenzja? Zresztą zarzuty chyba są może i krótko, ale zdaje się jasno wyłuszczone. Może i miało być trochę na śmiesznie a wyszło trochę na jadowicie, ale cóż nie każdy ma talent do komedii. Ja tam poniekąd rozumiem, chociaż osobiście nie czytałem bo na Zabójczą Kołysankę już się nie nabrałem. Sam coraz bardziej się odklejam od wydawnictwa, cały zeszły rok od Studia Lain to ciąg mniejszych bądź większych rozczarowań przetkany jednym czy dwoma niezłymi tytułami. Naprawdę da się bez problemu kupić od innych wydawców z odpowiednich gatunków lepsze tytuły niż te od Studia Lain, za niższą cenę i bez konieczności tańca na golasa wokół ogniska na Łysej Górze w Noc Kupały, żeby dostać je w przedsprzedaży. Mnie to zastanawia czasami co na to czytelnicy a raczej kupujący w tym przypadku? Nie mówię o tych co z rozmysłem wcinają amerykańską kaszankę czy są miłośnikami komiksu frankofońskiego w każdej jego przeciętnej postaci. Sam kupuję Spider-Mana Zeba Wellsa czy od czasu do czasu jakiegoś francusko-belgijskiego historycznego średniaczka bo lubię. Bardziej chodzi mi o tych poddawanych tutaj codziennemu praniu mózgu co oni myślą o kolejnej nie-do-końca-satysfakcjonującej-lekturze. Bo głosy krytyki, raczej się tutaj nie pojawiają, a nawet jeżeli to szybko są zarzucone stosem niewiele znaczących wiadomości. Wszystkim się podoba? A może są tacy co wstydzą się przyznać, że nie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w So, 07 Marzec 2026, 18:14:10
Może się nie podobać, ale jeśli ktoś ma dużo do wyśmiania, a mało de facto do powiedzenia, to sam prowokuje, żeby się z niego pośmiać. I chyba o to Popielowi chodziło, żeby o nim pogadali, żeby przez chwilę poraził go blask reflektorów, jak takiego jednego, co go teraz nie ma.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 07 Marzec 2026, 19:52:33
Miałem nie pisać, ale jakoś mnie korci. Dlatego bardzo krótko z nadzieją, że mnie ktoś zrozumie.
 

Popiel potrafi w dobre uwagi i recenzje. Ale ta o Kołysance to jakiś hejt. Tak to przynajmniej to odbieram.

Sam komiks mi się podobał. Nie jest to dzieło wybitne, ale dobra komiksowa robota. Meyer jest dobry, co tu dużo pisać, ale Kołysanka nie jest jego najlepszą pracą. Ale daje takie 6/10 za grafikę. Może nawet 7.
Natomiast scenariusz mi podszedł. Niby prosty, ale jednak. Zgrabnie wymyślona historia, bez nudnych i nieistotnych momentów. Końcówka zaskakuje, jeśli damy się wciągnąć w ten świat i klimat. Ja dałem się ponieść mimo pilnowania. Dlatego uznaje, że scenarzysta zrobił dobrą robotę. Niby schematycznie, a jednak odwrócił mą uwagę. Może miałem słabszy dzień, ale mu się udało. Brawa dla niego.

Dlatego Zabójcza kołysanka u mnie zostaje. To jest dobry komiks. Powyżej średniej. Czyli 7 na 10. Nie więcej. Pamiętajmy, że 5 to średnia, ale nie znaczy, że zła. 7 to sporo. No dobra. 6 minimum. Bo Ralph jakby słabszy. Ale scenariusz nadrabia. I klimat jest. Dobra. Daje 7/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 07 Marzec 2026, 20:06:26
SL jest jednak genialne. Nie ma to jak zmienić nabywców w wyznawców, którzy dla uzasadnienia bezsensowności własnych zachowań rzucą się na każdego, kto im to zasugeruje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w So, 07 Marzec 2026, 20:07:25
Nice try, Rusłan ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 07 Marzec 2026, 20:41:51
Jest to napisane trochę prowokacyjnie, ale nie jest też jakieś wulgarne i ostrzejszy styl można znaleźć w losowej video-recenzji na yt (choć może nie komiksowej lub nie wśród polskich twórców). Podejrzewam, że gdyby nie wydało tego SL tylko np. taki Taurus, to pod postem byłoby 2x więcej lajków i ogólnie, że beka z partaczy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w So, 07 Marzec 2026, 21:01:03
Czy dobrze rozumiem? Nie można oceniać komiksu bez wydawania się jakiś dziwne pseudo ocenianie wydawcy i jego tzw. wyznawców? Serio? Takie łatki dajecie?

Jprdl....
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w So, 07 Marzec 2026, 21:31:53
Końcówka zaskakuje, jeśli damy się wciągnąć w ten świat i klimat. Ja dałem się ponieść mimo pilnowania. Dlatego uznaje, że scenarzysta zrobił dobrą robotę...

a u mnie ten 3 tom spowodował, że Zabójczą oceniam właśnie słabo, zbyt jednak dziwne to było i wydumane...
całościowo dałbym 5/10, niezłe rysunki i slaby scenariusz, ostatecznie komiks wylądował na kupce do sprzedaży
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 07 Marzec 2026, 21:33:28
Czy dobrze rozumiem? Nie można oceniać komiksu bez wydawania się jakiś dziwne pseudo ocenianie wydawcy i jego tzw. wyznawców? Serio? Takie łatki dajecie?

Jprdl....

  Czyżbyś nie czuł się tu bezpiecznie?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 07 Marzec 2026, 21:34:32
Czy dobrze rozumiem? Nie można oceniać komiksu bez wydawania się jakiś dziwne pseudo ocenianie wydawcy i jego tzw. wyznawców? Serio? Takie łatki dajecie?

Jprdl....

Ale ta o Kołysance to jakiś hejt.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 07 Marzec 2026, 21:39:31
Czy dobrze rozumiem? Nie można oceniać komiksu bez wydawania się jakiś dziwne pseudo ocenianie wydawcy i jego tzw. wyznawców? Serio? Takie łatki dajecie?

Jprdl....
Ale kto powiedział, że nie można? Oczywiście, że można.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 07 Marzec 2026, 22:21:32
Bo głosy krytyki, raczej się tutaj nie pojawiają, a nawet jeżeli to szybko są zarzucone stosem niewiele znaczących wiadomości. Wszystkim się podoba? A może są tacy co wstydzą się przyznać, że nie?
Ja np. nie piszę o każdym przeczytanym przeze mnie komiksie. Jak coś nie jest dla mnie ani bardzo dobre ani bardzo złe, nie mam większych przemyśleń w trakcie lektury, nie jest od któregoś z moich ulubionych twórców, z moją ulubioną postacią czy tematyką, to często nie chce mi się o tym szerzej wypowiadać albo uważam, że nie będę mieć nic ciekawego do powiedzenia, więc tego nie robię. Z SL przez ostatnie 1,5 roku przeczytałem "Arche - Lailah", "DR & Quincha", "Urma Szalonego", "Afrodydę IX" i ostatnio "Sonatę". W sumie o żadnym się jakoś szerzej nie wypowiadałem i nie czuję wielkiej potrzeby, większość mieści się u mnie w kategorii "średnie". Moore był fajny, Caza to dla mnie grafomania z ładnymi obrazkami, "Urm" podszedł mi bardziej, ale to też nie do końca mój klimat. Amerykany to taki ekwiwalent wyjścia do kina na kolejne "Transformers", nawet jak są w tym zawarte jakieś ciekawe koncepty, to podane na modłę wakacyjnego blockbustera i podobnie jest napisana akcja czy dialogi. Na półce zostawiłem sobie tylko Moore'a i Afrodytę - to drugie mi całkiem podeszło, ale też nie dostałem nawet pełnej historii, bo okazuje się, że konkluzja zawarta jest w innej miniserii, która nie wiadomo, czy w ogóle będzie wydana.

Generalnie mam wrażenie - być może błędne, bo też tego zbytnio nie śledzę - że o najwięcej komiksach SL pisze głownie kilku użytkowników, którzy kupują od nich większość tytułów. Osobiście nie jestem wielkim fanem ani frankofonów ani USA z lat 90., więc zbyt dużo nie biorę. Do samej działalności wydawcy mam nieco ambiwalentne odczucia - cenię sobie kontakt, wydania uważam za dosyć porządne, w niektórych przypadkach trafia do mnie argument, że nikt inny by czegoś nie wydał (ale umówmy się, nie jest tak, że każdy tytuł z ich oferty to jakaś nisza, po którą nikt by nie sięgnął). Jednocześnie zabawa z przedsprzedażą średnio mi się podoba, zdarza się też, że coś zamówię i później anuluję to zamówienie - bo po miesiącu nie pamiętam, że w ogóle taki komiks istnieje i generalnie gdyby był normalnie dostępny, to trafiłby u mnie do wishlisty na święte nigdy jak mnóstwo innych tytułów. Typ komiksów, które teraz rzucają, jest trochę podobny do działalności Mandragory sprzed 20 lat - no jak byłem o tyle młodszy, to się jarałem na kolejne Spawny, Venomy i inne, bo to było takie "mroczne" i "dorosłe", teraz mi się tego nie chce czytać i też jak w tamtych czasach wszedłem do internetu i podczytywałem np. forum Gildii, to jakichś zachwytów ludzi nad tymi produkcjami nie zapamiętałem. Dzisiaj włącza się nostalgia i robi swoje. Natomiast jeśli zdarzają się jakieś ciekawe zapowiedzi, to nie mam problemu wziąć - teraz np. czekam na "Crossed", ale też wspomina się o kilku tytułach Franka Millera czy choćby tych azjatyckich komiksach, które wydają mi się ciekawe.

Całej sprawie nie pomaga fakt, że niektórzy się zachowują jak świry, albo podniecają się byle czym, albo hejtują dla zasady, co generuje i przeciwników i obrońców, obie strony są na swoim punkcie mocno przewrażliwione, a u postronnych temat budzi irytację tymi przekomarzankami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w So, 07 Marzec 2026, 22:23:56
Jest to napisane trochę prowokacyjnie, ale nie jest też jakieś wulgarne i ostrzejszy styl można znaleźć w losowej video-recenzji na yt (choć może nie komiksowej lub nie wśród polskich twórców). Podejrzewam, że gdyby nie wydało tego SL tylko np. taki Taurus, to pod postem byłoby 2x więcej lajków i ogólnie, że beka z partaczy.
Ja mam wrażenie, że gdyby wydawał to Tyfus to opinia Popiela byłaby pozytywna.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 07 Marzec 2026, 23:43:43
Nie wiem o jakim Tyfusie mówisz, ale jeśli masz na myśli Taurusa, to "Zabójcę" krytykowałem bardzo mocno - przed wydaniem i po. W ogóle skąd pomysł, że kwestia wydawnictwa ma jakikolwiek wpływ na opinię o komiksie? Dobrze się czujesz?

A czytałeś ostatnio jakieś frankofony które Ci się podobały?

Tak, powtórzyłem "RG" Peetersa i Dragona. Nikt tam nie naśladuje amerykańskich rozwiązań, tylko pokazuje pracę francuskiej policji bez owijek. Znakomity komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 08 Marzec 2026, 06:36:16
Ja mam wrażenie, że gdyby wydawał to Tyfus to opinia Popiela byłaby pozytywna.
Nie. Na tyle co kojarzę to @Popiel potrafi zjechać wszystko co mu się  nie podoba, nawet polski komiks wydawcy dla którego sam nieraz robi tłumaczenia. Po prostu wyraża to na swój unikatowy sposób.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 08 Marzec 2026, 07:19:41
W którym momencie sposób jechania po czymś, co mu się podoba, jest unikatowy?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Nd, 08 Marzec 2026, 08:15:35
W którym momencie sposób jechania po czymś, co mu się podoba, jest unikatowy?
Ale on nie jedzie po wszystkim. Choć w większości tak ;). Chodzi o sposób w jaki to wyraża.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 08 Marzec 2026, 10:20:39
Chodzi o wyśmiewanie osób, którym się to podoba. Taka właśnie jest ta opinia, umniejszająca i wyśmiewająca wszystkim, którym komiks chociaż trochę się spodobał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 08 Marzec 2026, 11:57:49
A tu wszyscy tacy wrażliwi, że pewnie siedzą teraz zapłakani w kącie i myślą, co zrobić ze swoim "Darkness" :'( Ja w okolicach liceum naoglądałem się filmów takich gości jak Nostalgia Critic, Angry Video Game Nerd, Angry Joe, itp. - panowie wszystko obśmiewali, a co drugie słowo to było "fuck" i "shit". Dobrze, że nikt mi wtedy nie powiedział, że to było absolutnie na poważnie, w dodatku obrażające mnie personalnie, bo nie wiem, czy do dzisiaj wyszedłbym z terapii.


Ja mam wrażenie, że gdyby wydawał to Tyfus to opinia Popiela byłaby pozytywna.
No widzisz, w jednym poście krytykujesz go, że wylewa żale na wydawnictwo, w kolejnym nie masz problemu innego wydawcę prześmiewczo nazywać "Tyfus". To są właśnie te podwójne standardy, o których pisałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 08 Marzec 2026, 12:37:49
Chyba jesteśmy w stanie zgodzić się, że jest różnica między np. "to jest idiotyczny komiks" a "trzeba być idiotą żeby to czytać".
To pierwsze to opinia. To drugie to urojenie wyższościowe.

Ktoś czytał ostatnio coś dobrego?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 08 Marzec 2026, 12:39:28
smialo moge polecic

(https://i.imgur.com/D18wVET.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Nd, 08 Marzec 2026, 13:15:43
Zabójcza kołysanka

Niestety, ale muszę dołączyć do głosów forumowiczów, którzy byli rozczarowani tym tytułem. Okładki, rysunki, zarys fabuły - wszystko to sprawiało, że czekałem na tę premierę. Rozczarowanie przychodziło stopniowo, z każdą z trzech historii. Pierwsza, z perspektywy Telenki? Motyw na jedno kopyto - jak na nerwy działa mu żona, jak to jej wreszcie nie zabije. Stało się to nużące, a punkt wyjścia i związana z nim choroba bohatera były obiecujące. Druga historia, z perspektywy żony, była najciekawsza, chociaż też niepozbawiona rozwiązań scenariuszowych, które mi nie siadły. A trzecia? To już przerost formy nad treścią, jakby scenarzysta do prostej historii postanowił dorzucić wątek rozliczający to, co zrobiono z rdzennymi mieszkańcami Ameryki. Jeszcze ta symbolika... Eh, no nie.

Szkoda, bo graficznie to daje radę. Brązy pasują do ponurej opowieści o ludzkim zepsuciu, ale rozmywają się w obliczu historii, która mało angażuje, a przy tym chce być "o czymś więcej". Można to oczywiście przeczytać, ale jest to większy zawód, niż zachwyt. Coś w stylu filmu o 23 w poniedziałek na Polsacie. Obejrzysz, może coś zapamiętasz, może nie. I tyle. Szkoda.

Hellblazer. Wzlot i upadek

Od długiego czasu postać Johna Constantine'a jest na moim radarze, ale dotychczas moja znajomość z tym bohaterem ograniczała się do filmu z Keanu Reevesem. No i posiadania na półce runów Ennisa i Azzarello, które pewnie ruszę, gdy skompletuję Delano i od niego zacznę :) A że ten komiks to one-shot w Black Label i od Toma Taylora, to postanowiłem, że sprawdzę. I nie żałuję, bo bardzo mi ten tytuł siadł.

Nie mam pojęcia, jak ma się on do kanonicznego Hellblazera, czemu hołduje, co zmienia, z czego korzysta itd., ale trafił do mnie cynizm Johna, humor w dialogach i mała skala (poza fragmentem finału) całej historii, która jest prostym, ale przyjemnym, okultystycznym kryminałem. I mam też wrażenie, że jeśli ktoś nie wie, czy Constantine jest dla niego, to po tym tytule może trochę się z tą postacią zapoznać. Kreska Robertsona dopełnia całość, co sprawiło, że było to przyjemne spędzone słoneczne popołudnie przy tym komiksie i aż nie mogę się doczekać, żeby na dobre wgłębić się w całość historii Constantine'a.

Żywe trupy: Dni utracone

Skoro Taurus postanowił dociągnąć tę serię do końca, to i ja też postanowiłem się z nią odpowiednio zapoznać. Kiedyś czytałem kilka tomów, gdy serial cieszył się największą popularnością. W pewnym momencie jednak zarzuciłem czytanie, a i sam serial również, bo jego poziom spadał z każdym sezonem. A teraz, po ograniu nowego Resident Evil, nabrałem ochoty na klimaty zombie. I rany, jak ten tom bardzo dobrze mi się czytało. Chociaż wiedziałem, co się wydarzy, to klimat osaczenia, paranoi przed tym, co będzie za rogiem jest od razu wyczuwalny, dzięki kapitalnym rysunkom Tony'ego Moore'a.

W zasadzie o tym tytule nie ma, co więcej pisać. Klasyk gatunku i mam nadzieję, że wydawca dociągnie go do końca, bo w zasadzie niewiele już tych dodruków i nowych tomów brakuje. Zwłaszcza że ciekawi mnie, czy Kirkman utrzymał w miarę równy poziom przez całość serii. No cóż, to będą ciekawe miesiące z żywymi trupami :)

Dracula

Nie czytałem dotychczas wydanych w Polsce komiksów o Draculi. Znałem książkę, widziałem trochę ekranizacji, więc sama historia hrabiego jest mi bardzo dobrze znana. Jednak gdy Lost in Time zapowiedziało tytuł z linii Universal Monsters, to poczułem się zaintrygowany. A gdy zobaczyłem okładkę Jakuba Rebelki, to wziąłem w ciemno. Lubię te stare filmy i lubię kreskę naszego rodaka, więc nie było innego wyjścia.

Tyniona IV - poza Batmanem - znałem z Dewianta. Podobał mi się i byłem ciekaw, jak podejdzie do tak zgranego tematu, jak historia o Draculi. Co nowego można jeszcze opowiedzieć, czerpiąc z powieści Stokera? Okazuje się, że coś można, gdy w centrum postawi się postać Renfielda oraz doktora Sewarda, który próbuje wyleczyć szalonego adwokata. Są oczywiście Lucy, Mina, Harker czy Van Helsing, ale w historii Tyniona nie są tak istotni, jak doktor i jego pacjent. Do tego doszły pewne zmiany ws. tego, jak Dracula dostał się do Anglii. Wprowadziło to powiew świeżość i sprawiło, że całość przeczytałem za jednym posiedzeniem, zachwycając się przy tym fantastycznymi rysunkami Martina Simmondsa. Kapitalnie obrazują one szaleństwo Renfielda i portretują Draculę, jako postać działająca na pograniczu snu i jawy. I same z siebie wyglądają jak koszmarne majaki. Rysunki na całe strony, zabawy kadrowaniem - coś pięknego. Do tego świetna galeria okładek alternatywnych, które hołdują m.in. filmom Universalu, ale też produkcjom z Christopherem Lee. Wspaniała rzecz i już czekam na kolejne z tej serii. Na koniec dodam, że pewnie najbardziej przypadnie do gustu osobom, które znają oryginał i wyłapią zmiany, które poczynił Tynion.

Fatale tomy 3-5

Nastąpił koniec historii Josephine i jej fatalnego wpływu na mężczyzn różnego rodzaju. O ile trzeci tom, który składa się z czterech historii osadzonych w różnych czasach, był wg mnie najsłabszym z całej serii (nie znaczy, że złym, każda z nich była ważna dla zrozumienia całości, ale wolę Brubakera w dłuższych formach), tak czwarty był najlepszy, a finałowy nie spadł poniżej poziomu z pierwszych dwóch. Byłem ciekaw jak Brubaker zakończy tę pulpowo-noirowo-lovecraftowską historię. I jak to u niego - gorycz wygrywa ze słodyczą, co idealnie pasowało do przygód Jo.

Świetnym zabiegiem było prowadzenie opowieści w różnych czasach, aż do finału we współczesności, co odświeżało formułę z tomów 1, 2 i 4, gdy Josephine przyciągała różne grupy ludzi do siebie, po czym spotykał ich mało radosny los. Szczególnie w czwartym tomie wyszło to świetnie - upadły zespół rockowy, do którego trafia bohaterka, a w tle - poza Bishopem - podąża seryjny morderca. Emocje i zaciskającą się pętlę czuć było z każdą kolejną stronę, a przecież ciągle też swoje śledztwo prowadził Nicolas Lash, czego kulminacja była w ostatnim tomie. Świetna, przemyślana od początku do końca seria, w której najsłabszy tom byłby najlepszym u innego autora. Jak ktoś szuka dobrej, fatalistycznej pulpy z nutą erotyki, to pewnie lepiej nie mógłby trafić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 08 Marzec 2026, 17:24:21
A tu wszyscy tacy wrażliwi, że pewnie siedzą teraz zapłakani w kącie i myślą, co zrobić ze swoim "Darkness" :'( Ja w okolicach liceum naoglądałem się filmów takich gości jak Nostalgia Critic, Angry Video Game Nerd, Angry Joe, itp. - panowie wszystko obśmiewali, a co drugie słowo to było "fuck" i "shit". Dobrze, że nikt mi wtedy nie powiedział, że to było absolutnie na poważnie, w dodatku obrażające mnie personalnie, bo nie wiem, czy do dzisiaj wyszedłbym z terapii.

No widzisz, w jednym poście krytykujesz go, że wylewa żale na wydawnictwo, w kolejnym nie masz problemu innego wydawcę prześmiewczo nazywać "Tyfus". To są właśnie te podwójne standardy, o których pisałem.
Nie krytykowałem go za pojazd po wydawnictwie. Tylko zwróciłem uwagę, że miał pisać o komiksie, a on zaczyna że nie dissuje wydawnictwa a później sam sobie zaprzecza przy czym wylewa z siebie swoją frustrację. Może krytykować wydawnictwo, nie musi być przy tym tak mało pewny siebie i udawać komiksowego dobrego wujka, bo jaki jest każdy widzi. Tak ja Tyfusa dissuje i nie mydlę oczu, że jest inaczej.  Szeryfować i sędziowanie też nie zawsze jest potrzebne. Zresztą tutaj nikt nikomu nie napisał, że coś można krytykować a coś nie. Jak ktoś krytykuję to i obrońcy się znajdą, po to jest forum. Popiel nawet za klawiatura jest mało pewny siebie i post musiał zacząć tłumaczeniem się.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 08 Marzec 2026, 17:41:50
To teraz zacytuj mi, wariacie, w którym miejscu dissuję Studio Lain i jego model wydawniczy. Piszę wyłącznie o komiksach z tej oficyny, które są w mojej opinii jakie są. Wyłącznie o nich.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 08 Marzec 2026, 17:49:21
Wariatem to możesz nazywać swojego koleżkę. Wiesz tego który wszędzie widzi ruskich. Co ja ci mam cytować stary rowerze, twoje przytyki są widoczne, nie pierwszy raz zresztą. Ja mówiłem o dissowaniu wydawnictwa, ty dodałeś "model wydawniczy" ale i bez tego widać co cię boli. Chłop tak wymyślił, że nawet kiepskie komiksy sprzedaje na pniu. Miał pomysł udało się, inni też mogą próbować. Pociesze cię dobra passa tego "modelu sprzedażowego" kiedyś się skończy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 08 Marzec 2026, 17:55:02
Jeszcze raz, mordo, bo chyba nie doczytałeś - w którym miejscu dissuję Studio Lain?

Oraz poproszę też cytat do tego zarzutu:

Chyba jesteśmy w stanie zgodzić się, że jest różnica między np. "to jest idiotyczny komiks" a "trzeba być idiotą żeby to czytać".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 08 Marzec 2026, 18:03:44
Diss zaczynasz w momencie "oczywiście nie dissuje" to jest tak samo ja z tymi "mam wyebane" i już wiesz, że ktoś nie ma wyebane.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 08 Marzec 2026, 18:12:00
Czyli jednak masz omamy, które uznajesz za fakty i na ich podstawie rzucasz nieprawdziwymi stwierdzaniami. Dzięki. Chciałem się tylko upewnić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 08 Marzec 2026, 18:52:40
Nie ma sprawy. Co do ciebie, ja już dawno upewniłem się jaką postacią jesteś.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 09 Marzec 2026, 17:56:39
„Sangoma: Przeklęci z Kapsztadu”. Uczucia bardzo ambiwalentne.

W swojej kategorii, czyli „generyczny sensacyjny frankofon”, jest to mistrzostwo świata.

Bo intrygujące jest tło społeczno-polityczne. RPA  po rozpadzie apartheidu, niezaleczone rany przeszłości, spierające się frakcje, różnie rozumiejące wspólnotę. Luksusowe wille bogaczy, rozpadające się fawele, do tego maźnięcie czarnej magii, bo biali doktorzy przegrywają z szamanami (tytułowymi Sangoma).

ALE ZA TO bohaterowie są papierowi do bólu. Biały policjant-detektyw-kobieciarz, tyle o nim wie czytelnik i musi mu to wystarczyć. Do końca.

ALE MIMO TO sama historia jest spleciona bardzo zgrabnie – kryminalny plot daje radę i trzyma się kupy.

POMIMO, ŻE stawka byłaby większa, gdyby czytelnik w jakikolwiek sposób sympatyzował z postaciami, utkanymi niestety z archetypów.

ZA TO obrazki są bardzo ładne – Kapsztad z lotu ptaka czy panorama dzielnic biedy zapierają dech.

CHOCIAŻ styl, który uprawia Corentin Rouge to sterylny hiperrealizm, można lubić (osobiście nie przepadam), imponuje szczegółowością zwłaszcza właśnie w panoramach,

TO JEDNAK w scenach akcji ten hiperrealizm przeszkadza, bo oko niechcący skupia się na detalach, zamiast płynąć przez fabułę,

NATOMIAST wspomniany Rouge ma świetny dryg do filmowego kadrowania, „dzianie się” jest ujęte bardzo fajnie, z uwagą na detale, sceny akcji wyglądają znakomicie,

NIESTETY jednak najgorsze jest tłumaczenie/korekta. Odpowiedzialne są za nie/nią trzy osoby. Zapomnieli oni/one, jak ważne jest niwelowanie zaimków wskazujących i jak redagować dialogi, żeby brzmiały płynnie i naturalnie. „Ten, tego, oni, tamten” przebijają się co chwilę, kłują w zęby i zaburzają czytanie. I szczerze – odbierają jakieś 30% radości z lektury.

Nie pomaga typowy dla frankofonów zabieg, kiedy dwie znające się 25 lat osoby opowiadają sobie historie z przeszłości, zwracając się do siebie po imieniu, żeby czytelnik ogarnął co jest pięć. No ale taki to już urok gatunku. Brak zaufania, że odbiorca sam poskłada elementy nie tak znów skomplikowanej układanki.

Reasumując –  oczekiwania spore, a wyszło 5/10. Ze wzruszeniem wyobrażam sobie, jakie piekło z  takiego materiału i takiego tła zrobiłby Jason Aaron w formie pamiętanej ze „Scalped”.

Gdybym miał komuś „Sangomę” zaopiniować, powiedziałbym – jak na chamskie disco polo to nawet spoko kawałek.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 09 Marzec 2026, 22:46:46
(https://i.postimg.cc/vYGgc7kS/Zabojcza-kolysanka.webp)

Zabójcza kołysanka - niestety przyłączam się do głosów zawiedzionych tym tytułem. Pomysł na fabułę i formę jej poprowadzenia jest niezły, rysunki to też solidny rzemieślniczy poziom. Jest i niegłupie przesłanie. Co jednak z tego jeśli na poziomie fabuły wszystko się rozłazi. Masa głupotek, ciąg fabularny klejony "na ślinę", zachowania postaci nierealne. Im dalej tym mniej chce się śledzić całość. I kończąc jedynie wzrusza się ramionami i odkłada komiks na kupkę "na sprzedaż". 5/10.

(https://i.postimg.cc/BSJLX5kg/Donzon-08.webp)

Donżon t. 8 - wysoki poziom serii utrzymany, choć w sumie wszedł mi najsłabiej z ostatnich kilku tomów, ale być może dlatego, ze czytałem na raty, a i postaci, wątków, zależności tyle się namnożyło, że przydałoby się zrobić ponowne czytanie całości, żeby móc wyciągać maksymalną radość z lektury. Ale i tak ten tom to minimum 8/10. Ciekawym eksperymentem dla serii jest przedostatni album narysowany w iście disneyowskim stylu (okładkę i przykładową planszę z tego albumu wklejam dalej).

(https://i.postimg.cc/hj3PYmSd/Piesn-strzyg-01-WZ.webp)

Pieśń Strzyg t. 1 - takiego tytułu brakowało na naszym rynku. Nic ambitnego, ale solidny euro-akcyjniak, przyzwoicie narysowany i napisany. Czyta się szybko, są strzelaniny, bijatyki, tajemnice, zwroty akcji. Czekam mocno na drugi tom, a początkowo w ogóle nie planowałem tego kupować. Solidne 7+/10.

(https://i.postimg.cc/sj3QvPqH/Tomb-Raider-Archiwa-01.webp)

Tomb Raider Archiwa t. 1 - zostałem namówiony na zakup nowej, poprawionej wersji. I w sumie nie żałuję. Najlepsza zdecydowanie jest pierwsza (4-zeszytowa) opowieść Maska Meduzy. Dostajemy tu wszystko czego zabrakło w aktorskim filmie Uncharted. Seksowna Lara, zawadiacki Chase, one-linery, docinki między sobą bohaterów, przaśne damsko-męskie żarciki (choć jakby to wyszło w dzisiejszych czasach to by zaraz pewnie było, że seksistowskie). Potem fabularnie jest już różnie, ale zawsze co najmniej solidnie (jednak Jurgens to solidny fachura). Niektórym opowieściom dobrze zrobiłoby więcej stron (Shangri-La). Rysunkowo najlepszy jest Park i Manapul w ostatnim zeszycie. I jak na przykładowych stronach jest to straszny kicz to czytając fajnie to gra z fabułą. Nie wiem czy dalej będę kupował, ale ten tom jak dla mnie całościwo na 7/10.


Poglądowe materiały z Donżona i żarciki z Tomb Raidera:

(https://i.postimg.cc/hnw1tv0m/d1.jpg)

(https://i.postimg.cc/wzPQjMk5/d2.jpg)

(https://i.postimg.cc/ChwBzCX5/01.jpg)

(https://i.postimg.cc/RSv6N1yf/06.jpg)

(https://i.postimg.cc/hDKzf86d/05.jpg)

(https://i.postimg.cc/cxdgr723/02.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Cz, 12 Marzec 2026, 23:53:12
Wojny Lucasa. Epizod II – podobnie jak  w przypadku samego filmu – kontynuacja lepsza od oryginału. Co tu dużo gadać – jest to komiks dokumentalny, w którym śledzimy losy powstania tego kultowego filmu jak i fragment życia jego twórcy. Film świetny, historia jego powstania pełna wzlotów i upadków, przyjemna kreska. Dla mnie super – 8/10.

Dziś skończyłem i dla mnie też super.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w So, 14 Marzec 2026, 09:54:59
Criminal. Okrutne lato, Brubaker, Philips - 9/10

Zakończenie genialnej serii na równie wysokim poziomie. Szkoda, że to już koniec. Nic nowego nie napiszę, to po prostu Brubaker w najlepszej formie, opowiadający kryminalną historię. Fatalne wybory, zbiegi okoliczności, przemoc, brak szans, brud i bohaterowie skazani na porażkę. Criminal jest świetne, polecam.

Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny, Brubaker, Philips - 7/10

A jednak wrócili. Spin off Criminal czyta się szybko i z zapartym tchem. Historia jest jak zwykle, smutna i brutalna, ale w ten przyjemny, czytelniczy sposób.

Batman: Dziesięć Nocy Bestii (Kolekcja Bohaterowie i Złoczyńcy DC) - 6/10

Solidne 6.5/10. Street levelowy Batman, który poszukuje morderców lub próbuje zapobiec mordercom. Niestroniący od przemocy, motywujący swoją krucjatę zemstą. O wiele lepsze niż większość współczesnych komiksów z Batmanem, mimo że nie są to historie pozbawione wad.

Sezon spadających gwiazd, Podolec - 8/10

Małomiasteczkowi millenialsi oszaleli na punkcie tego komiksu. Lata 90. w dziurze na Podkarpaciu, a w centrum wszystkiego koszykówka i drużyna szkolna. Nieźle się momentami uśmiałem, ale ta historia jest bardzo poczciwa. Autentyczne emocje dzieciaka, który musi radzić sobie w szkole, w drużynie, z kolegami i koleżankami. Wszystko to w formie jednostronnicowych szortów, dzięki czemu możesz spędzić kilka wieczorów na obdrapanym, betonowym boisku podwórkowym lub w szkolnej sali gimnastycznej. Sztos.

Venom: Zabójczy Obrońca, Bagley, Michelinie - 5/10

Żeby jeszcze Mark Bagley, który jest dla mnie synonimem TM Semic i mojej przygody z tym wydawnictwem, rysował całą historię, ale nie. W połowie kredki przejął ktoś inny i moje zainteresowaniem Lethal Weapon spadło do zera, ale zmusiłem się, żeby dokończyć tę historię. Venom leci do San Francisco, aby dotrzymać przymierze z Parkerem, że nie będą sobie wchodzić w drogę. Zafiksowany Spidey leci za nim, bo Brock jest zagrożeniem i Parker nie może przez to spać. W Kalifornii Eddie znajduje sobie grupę bezdomnych wyrzutków, których chce się pozbyć bezduszny deweloper na układzie w mieście. Brzmi nieźle? Ale czyta się o wiele gorzej. Historia z gatunku tych słabszych.

Sin City 7: Do piekła i z powrotem, Miller - 7/10

Rysunkowo to nadal przepiękny komiks, ale fabularnie mielenie tych samych pomysłów z tym zastrzeżeniem, że nie jest to już tak świeże. Ogólny poziom serii jest jednak zachowany, nie ma rozczarowania, jedynie brak tutaj błyskotliwości znanej z początku Sin City. Plus Frank Miller dużo bardziej eksperymentuje tutaj graficznie, a nawet bawi się kolorami :)

Sceny Zbrodni, Brubaker, Philips - 7/10

Trochę naciągane 7. Historia jest lekko przekombinowana, bo czego tu nie ma? Prywatny detektyw, kolega ojca policjant, wujek fotograf kryminalny, nieudane związki z przeszłości, czyli bardzo dużo klisz, ale główny wątek mimo wszystko jest interesujący. Brubaker się wprawiał na tym komiksie i widać jego błyskotliwość już tutaj. Jedynie potrzebowała oszlifowania i pokierowania, abyśmy mogli otrzymać rewelacyjne Criminal. Można przeczytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 14 Marzec 2026, 11:37:47
Szkoda, że to już koniec.
O ile pamiętam, to ma być kolejny tom ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w So, 14 Marzec 2026, 14:18:16
LAOWAI

Jeden z setek komiksów czekających na półce na swoją kolej od kilku lat. Wziąłem go teraz tylko dlatego, że rysownik przyjeżdża na konwent pod Brukselą, na który się wybieram więc warto znać komiks, z którym się do autora idzie po wrys ;)
I cholera, jestem totalnie zachwycony. Xavier Besse to mój nowy mistrz. "Laowai" jest zachwycający na każdej stronie, dosłownie po każdym przewróceniu kartki zanim zacząłem czytać dialogi to rozpływałem się nad rysunkami (czy też malunkami, bo Besse również całość pokolorował ręcznie farbkami). Przy każdej stronie miałem w głowie "jezu jakie piękne", "ależ cudo" i tak dalej. Dosłownie przy każdej stronie. I właściwie nie wiem czy nie przemawiają przeze mnie emocje, które mam (bo komiks skończyłem przed momentem) ale dla mnie Besse chyba właśnie prześcignął Mariniego (wspominam go, bo to bardzo podobny styl).
A historia. Wciągająca, emocjonująca ale szczerze? To nie ma znaczenia, mogłaby być gówniana, nudna, głupia, nie ważne, ten komiks jest tak zachwycający wizualnie, że przeczytałbym go jeszcze nie raz by go po prostu oglądać.

Kto nie ma, kto ceni sobie takich artystów jak Marini, KONIECZNIE MUSI TO MIEĆ.   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w So, 14 Marzec 2026, 14:38:40
Ciekawa recenzja. Dla mnie osobiście fabuła wcale nie odbiega od rysunków. Jedno i drugie na wysokim poziomie
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 20 Marzec 2026, 23:10:57
Mucha Comics mnie czasem zadziwia – wydaje nie tylko durne superhiroły, ale i fajowe rzeczy, jak Brubakera, „Zbłąkane kule” czy w ogóle nieznane perełki – „Twierdzi Pereira”, „Ballada dla Sophie” i na przykład takie „Jedzenie. Picie”.

To album(ik?) twórców właśnie „Ballady dla Sophie” (którą znalazłem znakomitą). Filipe Melo i Juan Cavia zrobili dwie nowelki. Ta o piciu jest taka sobie, dość banalna. Ale ta o jedzeniu – znakomita. Zasługuje na osobne wydanie, byłaby ozdobą każdej antologii. Oto bohater szuka pani, która robi szarlotkę. Czemu jej szuka? Dlaczego to ma być akurat TA szarlotka? I dla kogo? 

Razi ta historia serducho i totalnie warta jest każdych piniendzy. A że te piniendze duże nie są (55 PLN za całość) to tym bardziej. Doskonałość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Cz, 26 Marzec 2026, 07:11:45
The Boys 1-6 - zdecydowanie najsłabszy komiks Ennisa (a poprzeczka takim Darkness czy Hitmanem nie była zawieszona zbyt wysoko). Sceny które miały szokować wywołują uczucie zażenowania, humor iście gimnazjalny a bohaterów nie da się lubić i tylko wqurwiają. 6 tom miał pogłębić ich rys psychologiczny ale zdecydowanie to nie wyszło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 26 Marzec 2026, 10:11:51
Z reguly nie wypowiadam sie o komiksach, ktorych lektury nie skonczylem, bo jak zdrowy rozsadek podpowiada - nie oceniaj czegos, z czym nie zapoznales sie do konca. Tym razem jednak zrobie wyjatek, potraktuje temat bardzo doslownie i napisze cos o komiksie aktualnie czytanym.

The Eternaut
O matko... jakie to dobre! Jakie wciagajace! A przede wszystkim — jak fenomenalnie napisane. Trudno uwierzyc, ze to komiks z 1957 roku. Spedzilem z Eternauta dwa wieczory i juz nie moge sie doczekac, az moje trutnie pojda spac, abym mogl czytac dalej. Tak zaabsorbowany bylem tylko przy hitach pokroju Peter Pan, Monsters, Blast, Moonshadow czy niedawnego CE. Historia rozkreca sie powoli, ale kiedy juz ruszy, trzyma jak imadlo. Oesterheld buduje swiat krok po kroku, az nagle laduje sie w samym srodku zimnego, klaustrofobicznego Buenos Aires, gdzie kazdy ruch moze byc ostatni. To nie jest klasyczne SF o bohaterach, ale opowiesc o zwyklych ludziach walczacych o przetrwanie, i wlasnie to robi najwieksze wrazenie. Scenariusz jest zaskakujaco nowoczesny: bez skrotow, bez tanich rozwiazan, za to z organicznym, narastajacym napieciem. W tle czuc komentarz spoleczny, ale podany subtelnie, bez nachalnosci. Rysunkowo jest swietnie. Poniewaz komiks ukazywal sie w gazecie, kazdy centymetr strony jest wykorzystany. Nie ma splashy, nie ma pustych przestrzeni, kadry sa geste, zwarte, ale bardzo dobrze skomponowane. Solano Lopez potrafi z czerni i bieli wycisnac ogrom emocji: snieg jest grozny, ulice puste, a bohaterowie wygladaja na autentycznie zmeczonych i przestraszonych. Obraz idealnie wspiera tekst i buduje klimat osaczenia. W efekcie dostajemy komiks, ktory mimo wieku czyta sie jak opowiesc swieza, pelna napiecia, emocji i swietnie poprowadzonej narracji.

Przeczytalem okolo 100 stron i na chwile obecna jestem oczarowany. Wierze, ze dalej bedzie rownie dobrze. Znaczy, wiem, ze jest, ale chce sie przekonac na wlasnej skorze.

Na koniec wisienka – jakosc wydania. Poniewaz jeden obraz jest wart wiecej niz 1000 slow, zobaczcie sami.
Jednym slowem bomba.

Spoiler: PokażUkryj
Tekturowy splicase z wycieciem
(https://i.ibb.co/0R09h02f/20260325-160416.jpg)

Plastikowa obwoluta
(https://i.ibb.co/vtvxqqP/20260325-160349.jpg)

"Mieniaca sie" na zielono-fioletowo okladka z wycieciem
(https://i.ibb.co/v6BgS6ZP/20260325-160310.jpg)

Srodek
(https://i.ibb.co/S4DcC0XG/20260325-160238-1.jpg)

Przyjemny offset, swietna jakosc rysunkow
(https://i.ibb.co/0N8PHn3/20260325-160143-1.jpg)

(https://i.ibb.co/ZpyWzVsZ/20260325-160219-1.jpg)


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Marzec 2026, 10:51:00
Skonczylem Eternaute i chcialbym dorzucic dwa slowa aby uzupelnic powyzsza opinie. Wczesniej uzylem okreslenia "bomba". Duzy blad z mojej strony - Eternauta to jest "Tsar Bomba" i komiksowa Liga Mistrzow. Zazdroszcze wszystkim, ktorzy beda czytac go po raz pierwszy.
Kupcie, nie pozalujecie. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pn, 30 Marzec 2026, 15:10:23
Czyli co, jeśli wyjdzie w PL to będzie Twój komiks roku?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Marzec 2026, 15:36:06
Napisalbym, ze to juz jest moj tytul roku, ale powstrzymam sie, bo za nami dopiero pierwszy kwartal i kto wie - moze ukaze sie jakis wiekszy hicior. Patrzac jednak na swoje polki, nie widze duzo tytulow o podobnym kalibrze jak Eternauta.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: DrugiejSzansy w Pn, 30 Marzec 2026, 20:10:10
Napisalbym, ze to juz jest moj tytul roku, ale powstrzymam sie, bo za nami dopiero pierwszy kwartal i kto wie - moze ukaze sie jakis wiekszy hicior. Patrzac jednak na swoje polki, nie widze duzo tytulow o podobnym kalibrze jak Eternauta.

Myślisz, że w ostatecznym rozrachunku "Eternauta" będzie stał aż tak wysoko? Aż takie dobre? "Prosto z piekła" Alana Moore`a i Eddiego Campbella w wersji kolorowej, "Krew dziewicy" Harkhama i "Drom" Lonergana to u mnie potężni kandydaci do topki, a piszę z głowy, zawężając się tylko do rzeczy z USA.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Pn, 30 Marzec 2026, 20:50:39
Ja bym się wstrzymał z porównaniami do From Hell bo hype zbudujecie taki że później to was nic nie uchroni od frustracji komiksiarza według którego tytuł nie dowiózł 8)

Swoją szosą @donT tak zachwala że aż się zastanawiam czy jednak już teraz nie wziąć wersji ENG 😑
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Pn, 30 Marzec 2026, 21:16:28
Game Over Midama. Brakuje mi słów jak dobry jest to komiks, zresztą słów tam nie ma. Żałuję, że nikt nie chce tego u nas wydać, więc podobnie jak i Spawna biorę w oryginale za rozsądny pieniądz. Zdecydowanie dla każdego kto lubi dzielnych wojowników, księżniczki, zamki, smoki i hordy potworów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 30 Marzec 2026, 21:52:58
"Prosto z piekła" Alana Moore`a i Eddiego Campbella w wersji kolorowej,

To dubel więc nie liczy się jako kandydat do rocznej topki ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 30 Marzec 2026, 21:56:26
(https://i.postimg.cc/NY9bNLcp/Krew-dziewicy.webp)

Krew dziewicy - fajny setting (środowisko twórców grindhouse'owego kina) to jeszcze za mało na dobry komiks obyczajowy, jeśli główna fabuła nie dowozi. Drugi plan, historie poboczne zdecydowanie ciekawsze, bo główna oś w postaci problemów w związku młodego reżysera po narodzinach dziecka to sam banał. Niestety to typowa obyczajówka z Ameryki od KG, która dużo obiecuje, a najczęściej dostajemy problemy pierwszego świata. Graficznie ok, czyta się dobrze, ale po lekturze zostaje niewiele. 7/10

(https://i.postimg.cc/syQKn1rT/Ta-teksanska-krew.webp)

Ta teksańska krew t.1 - wydaje się, że już stały kolorysta komiksów duetu Brubaker/Sean Phillips czyli Jacob Phillips zapragnął zrobić swój komiks w tych klimatach. Niestety na scenarzystę dobrał sobie wyrobnika o co najmniej klasę słabszego niż Brubaker, w wyniku czego dostaliśmy "Criminal/Reckless dla ubogich". Niby wszystko jest ok, fabuła nie jest zła, rysunki są ok, ale do klasy początkowo wymienionego duetu jeszcze sporo brakuje. Przeczytać warto, ale bez nastawianie się na coś więcej niż solidne czytadło. 6+/10

(https://i.postimg.cc/X3Gx2Xbc/Batman-lowy.webp)

Batman. Łowy - dawno nie czytałem nic z Batmanem. I po tym albumie w sumie pewnie znów zrobię sobie przerwę. Nie jest to w żadnym przypadku komiks zły, jak na kryteria superhero to na pewno w górnej połówce. Scenariusz próbuje całkiem udanie ugryźć wątki obsesji czy zemsty. Do tego niezłe rysunki, szczególnie w drugiej części. Ale jednocześnie podczas lektury brak jakiegoś napięcia, przejmowania się losami bohaterów (wiadomo, że Batman na końcu i tak skopie tyłki złolom ;) ) itp. Najlepsza z całości relacja Batmana z Catwoman. Choć sądzę, że ktoś mocniej siedzący w SH będzie się dobrze bawił. 7/10

Przeczytalem jeszcze World33 t. 3. Ale nie wiem w sumie jak go ocenić.
Spoiler: PokażUkryj
Nagły przeskok w czasie
był niespodziewany i trochę pójściem na łatwiznę. I jak dla mnie załatwił całe napięcie, które zbudowały dwa pierwsze tomy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 30 Marzec 2026, 22:30:24
Myślisz, że w ostatecznym rozrachunku "Eternauta" będzie stał aż tak wysoko? Aż takie dobre? "Prosto z piekła" Alana Moore`a i Eddiego Campbella w wersji kolorowej, "Krew dziewicy" Harkhama i "Drom" Lonergana to u mnie potężni kandydaci do topki, a piszę z głowy, zawężając się tylko do rzeczy z USA.

Mysle, ze tak. Ciezko bedzie go przebic. Prosto z Piekla czytalem dawno temu w pierwszym, czarno-bialym wydaniu, Drome mam w oryginale i chociaz oba to komiksy genialne, Eternaute oceniam pol oczka/oczko wyzej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Wt, 31 Marzec 2026, 10:09:51
A nie zapominacie, że jeszcze Jimmy na się w tym roku ukazać ? ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Śr, 01 Kwiecień 2026, 17:15:40
Skonczylem Eternaute i chcialbym dorzucic dwa slowa aby uzupelnic powyzsza opinie. Wczesniej uzylem okreslenia "bomba". Duzy blad z mojej strony - Eternauta to jest "Tsar Bomba" i komiksowa Liga Mistrzow. Zazdroszcze wszystkim, ktorzy beda czytac go po raz pierwszy.
Kupcie, nie pozalujecie.

Przeczytaj sobie jeszcze Miasto od LiT. Jest tam bardzo obszerne nawiązanie ;)

EDIT. No może przegiąłem z tym bardzo oszczędnym, ale jest :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Galador w Śr, 01 Kwiecień 2026, 18:44:09
Może mnie zbesztacie, ale zacząłem czytać Funky'ego Kovala i jak narazie potwornie mnie znudził.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 01 Kwiecień 2026, 18:59:03
Nie ma za co besztać. Tego się nie czyta, tylko przerzuca kartki z sentymentu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 01 Kwiecień 2026, 19:01:30
@Rodrigues to w końcu to nawiązanie jest oszczędne czy obszerne :P ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Śr, 01 Kwiecień 2026, 20:24:44
Poprzestańmy na tym, że jest nawiązanie. Ta autokorekta mnie wykończy XD.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 02 Kwiecień 2026, 22:52:27
Przeczytaj sobie jeszcze Miasto od LiT. Jest tam bardzo obszerne nawiązanie ;)

Dzieki panie Kierowniku. Wlasnie odswiezylem sobie Miasto i przy okazji przypomnialem, jak solidny jest to tytul. Przyznam, ze w ogole tego nawiazania nie pamietalem i podczas ponownej lektury bardzo na nie czekalem. To mocny, soczysty i zgrabny hold oddany dzielu Oesterhelda.

Nie chce psuc nikomu zabawy wiec ciach, ciach.
Spoiler: PokażUkryj
To o czym opowiada Juan Salvo ostatnim epizodzie Miasta, to jedna z 2 glownych interpretacji zakonczenia Eternauty, a wlasciwie - odpowiedzi na pytanie "co bylo dalej?". Obie sa prawidlowe, logiczne, choc calkowicie odmienne. Ja osobiscie, bardziej sklaniam sie ku drugiej - petli czasowej i niekonczacym sie koszmarze.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pt, 03 Kwiecień 2026, 09:00:08
Oesterheld to mistrz. Konstrukcja narracji jest bardziej zbliżona do czasów współczesnych, niż, jakby się wydawało, do lat 50, 60. (wczesne marvelki nie mają nawet podejścia).

Ciekawe, co tam się dzieje w kolejnych częściach. II również pisał Oesterheld, chociaż z tego, co czytałem, to zniekształcił wymowę pierwotnej postaci, w związku z wydarzeniami, które go otaczały. Zaczął przemycać do komiksu treści propagandy politycznej, czego wcześniej unikał. Taką opinię przedstawił Solano.
Niemniej jednak mam nadzieję, że Los Kraba pociśnie całość. Sama postać HGO jest tak interesująca, że zasługuje na książkę biograficzną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 03 Kwiecień 2026, 10:30:05
Oesterheld to mistrz. Konstrukcja narracji jest bardziej zbliżona do czasów współczesnych, niż, jakby się wydawało, do lat 50, 60. (wczesne marvelki nie mają nawet podejścia).

Ciekawe, co tam się dzieje w kolejnych częściach. II również pisał Oesterheld, chociaż z tego, co czytałem, to zniekształcił wymowę pierwotnej postaci, w związku z wydarzeniami, które go otaczały. Zaczął przemycać do komiksu treści propagandy politycznej, czego wcześniej unikał. Taką opinię przedstawił Solano.
Niemniej jednak mam nadzieję, że Los Kraba pociśnie całość. Sama postać HGO jest tak interesująca, że zasługuje na książkę biograficzną.

Czytałeś komiks czy jak @Bazyliszek oglądałeś serial i na jego podstawie oceniasz komiks? :P :P
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pt, 03 Kwiecień 2026, 10:55:57
Wszystkie rozważania poczyniłem, oczywiście, na podstawie plakatu promującego serial XDDDDDDDDD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Nd, 05 Kwiecień 2026, 11:34:38
W Parque Chas również pojawia się Juan Salvo (razem z Corto Maltese i Giuseppe Bergmanem :P), ale jest to występ epizodyczny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Nd, 05 Kwiecień 2026, 14:40:00
Batman Hush
Ale to było dobre..jestem dosyć wymagający jeśli chodzi o komiksy z Batmanem i zdecydowanie wolę klasyczne historie od tych nowoczesnych bzdurek a takich niestety też tu trochę jest ale Hush nadrabia rysunkiem, tajemnicą kim jest tytułowy Hush i czemu chce uprzykrzyć życie tytułowemu bohaterowi ale przede wszystkim co mi się spodobało to relacja Batmana z Catwoman czy też raczej Bruce z Selina - to napędzało całą opowieść, dodawało jej uroku i sprawiało że z wypiekami czytałem ten komiks. Ogólnie kawał dobrego peleryniarskiego czytadła.
Moja ocena 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Nd, 05 Kwiecień 2026, 21:47:54
Przez ostatnie tygodnie więcej czytałem książek, więc znalazłem czas jedynie dla drugiego tomu przygód Ethana Recklessa - tj. Powiernika diabła. W kilku słowach można ten tytuł podsumować następująco - The Best of Ed Brubaker.

Bo jak spojrzymy na tematy, które porusza tym tomie scenarzysta, to znajdziemy sekty/hipisów (były w Scenach zbrodni czy Fatale), skinheadów/neo-nazistów (Fatale). Można też dodawać wątki postaci kobiecej, która wprowadza bohatera w całą intrygę, ale to jedna ze składowych gatunku neo-noir. A przy tym wszystkim, chociaż to wszystko już było w twórczości Brukabera, to w tym tomie doprowadził to do scenariuszowej ostateczności.

Brubaker kapitalnie odnajduje balans między wagą opowiadanej historii o zagubionej w meandrach Hollywood Margaret, a odniesieniami do sekt i rytualnych zabójstw. Widać, że był żywym świadkiem tych wydarzeń + popełnił spory research, żeby oddać ducha tamtych lat. A to wszystko świetnie uzupełniają rysunki i kolory duetu ojca i syna Phillpsa, których realistyczna kresa i żywe kolory kontrastują z ponurą historią scenarzysty.

Reckless: Powiernik diabła to kawał świetnego, zanurzonego w neo-noirowym sosie sensacyjnego komiksu, który jest lepszy, niż pierwszy tytuł o przygodach Ethana. Przeczytałem go na raz, korzystając z wielkanocnej pogody i nie żałuję w niczym spędzonego czasu. Jeśli ktoś lubi tematy Hollywood, sekt i ducha lat 80., to będzie w siódmym niebie. Fantastyczna rzecz, która pogłębia historię Recklessa oraz jego relajce z drugoplanowymi bohaterami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 09 Kwiecień 2026, 16:53:57
Batman: Dark Patterns
Siegnalem po ten mocno hajpowany  komiks, bo to podobno najlepszy Batman jaki wyszedl od lat. Czy faktycznie taki jest? Trudno mi jednoznacznie stwierdzic. Moja przygoda z regularna seria skonczyla sie gdzies w polowie runu Snydera, a obecnie kupuje moze 1-2 nietoperzowe tytuly rocznie, glownie zamkniete historie z alternatywnych uniwersow. Po skonczonej lekturze jedno wiem na pewno - Dark Patterns to bardzo solidny Batman. Taki, jakiego lubie najbardziej czyli detektyw, ktory najpierw uzywa glowy, a dopiero potem piesci. To samotny sledczy wspolpracujacy glownie z Gordonem i Alfredem, bez calej wspolczesnej batmenazerii. Akcja DP dzieje sie w poczatkowych latach jego dzialalnosci, wiec nie ma tu zadnych pajacow z batrodziny, absurdalnych gadzetow czy niedorzecznych pojazdow. Sa za to dochodzenie, dedukcja, tropy i laczenie kropek w jedna, logiczna calosc.
Wydanie zbiorcze obejmuje 12 zeszytow, skladajacych sie na 4 mroczne, momentami zaskakujaco brutalne (jak na kalesonowe standardy) historie, spinajace sie finalnie w jedna calosc. Ich najwieksza sila tkwi w kapitalnym street‑levelowym klimacie i w dobrze poprowadzonej tajemnicy. Czytajac, poczulem sie jak dzieciak ogladajacy najlepsze odcinki Batman: TAS - ten sam puls, to samo skupienie na zagadce i atmosferze.
Rysunkowo jest rownie mocno. Sherman odwala tu kawal swietnej roboty. Jego styl przypomina mi troche Eduardo Risso, polaczony z dynamicznym i pomyslowym kadrowaniem w duchu Breyfogle’a. Poniewaz obaj to artysci, ktorych bardzo lubie, nie mam absolutnie zadnych zastrzezen.
Dark Patterns to komiks wyraznie skierowany do czytelnikow, ktorzy cenia klasyczne, detektywistyczne podejscie do Batmana - bez kosmicznych crossoverow, bez ratowania multiwersow, za to z porzadna intryga i gesta atmosfera. Zdecydowanie warto miec ten tytul na radarze. To Batman, ktory sprawi duzo frajdy zarówno starym wyjadaczom, jak i niedzielnym fanom.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wayne_collector w Cz, 09 Kwiecień 2026, 19:11:25
Batman Hush
Ale to było dobre..jestem dosyć wymagający jeśli chodzi o komiksy z Batmanem i zdecydowanie wolę klasyczne historie od tych nowoczesnych bzdurek a takich niestety też tu trochę jest ale Hush nadrabia rysunkiem, tajemnicą kim jest tytułowy Hush i czemu chce uprzykrzyć życie tytułowemu bohaterowi ale przede wszystkim co mi się spodobało to relacja Batmana z Catwoman czy też raczej Bruce z Selina - to napędzało całą opowieść, dodawało jej uroku i sprawiało że z wypiekami czytałem ten komiks. Ogólnie kawał dobrego peleryniarskiego czytadła.
Moja ocena 8/10
Wróciłem niedawno również do Husha po przeszło dekadzie od ostatniej lektury (za sprawą DC Deluxe'a) i muszę przyznać, że zyskał w moich oczach po latach - zawsze miałem go za dość przeciętny tytuł, ale z biegiem lat i od groma średnich, a nawet czasem zwyczajnie słabych runów w seriach Batmanowych (chodź Detective Comics od czasów Tyniona IV mi wyjątkowo podchodzi i czytam na bieżąco od tego okresu każdy run) to Hush jest naprawdę dobrym tytułem
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 11 Kwiecień 2026, 00:14:57
Zaliczyłem wczoraj combo – film „Ucieczka z Alcatraz” Dona Siegela z 1979 a zaraz potem komiks „Po ucieczce z Alcatraz” Cantwella i Crooka z 2025, wydany niedawno u nas przez KBOOM!.

Przed lekturą nie trzeba znać filmu (choć bardzo warto). Bo komiks stoi na własnych nogach – zaczyna się tam, gdzie kończy klasyk z Clintem Eastwoodem. Trójka uciekinierów płynie na zaimprowizowanym pontonie przez lodowatą Zatokę San Francisco. Jednak cała historia dopiero w formie dyptyku nabiera nowych znaczeń.

Ma strukturę odwróconego lejka. Wąska jego część to film – bohaterów znamy pobieżnie (a i to mało powiedziane), kibicujemy im, bo chcą wydostać się z opresyjnego miejsca. Do którego przecież za coś trafili. Szeroka część lejka to historia z komiksu – już na wolności. Ograniczonej poprzez pościg i presję, ale dającej bohaterom pewne pole wyboru. Ich osobowości ulegają dekompresji w nieograniczonym murami świecie a na jaw wychodzą przywary, motywacje, żądze i emocje. A nie są to fajni kolesie.

Cała fabuła jest konfabulacją – uciekinierów nigdy nie schwytano ani nie potwierdzono ich śmierci, więc scenarzysta mógł sobie poszaleć. Ale zrobił to z absolutnym rigczem, oddając realia społeczne i obyczajowe USA wczesnych lat 60. i zachowując bardzo sprawny ciąg przyczynowo-skutkowy. Do tego świetnie grają żywe dialogi, fajnie przetłumaczone i kurde – znakomicie trzyma się to wszystko kupy, a końcówka przywodzi na myśl pewien polski klasyk filmowy i słynne „sztuka jest sztuka”.

Rysunkowo Tyler Crook jest Seanem Phillipsem zapatrzonym w Darwyna Cooke’a. Brudny realizm ocierający się o cartoon, ale tylko lekkimi liźnięciami. Uwielbiam takie rysunki. I tak sprawnie prowadzoną narrację.

To w zasadzie komiks antyresocjalizacyjny. Człowiek może uciec z więzienia, ale więzienie z człowieka niekoniecznie. Polecam mocno – film i komiks. Albo tylko film. Albo tylko komiks. Ale najlepiej jedno po drugim. Bo w takim zestawieniu jest to 10/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 11 Kwiecień 2026, 00:24:39
Ja zrobiłem to samo. Najpierw zobaczyłem film z Clintem, bo nigdy nie widziałem i bardzo mi się podobał. I potem zacząłem czytać komiks, ale jeszcze nie skończyłem, bo nagle inteligentne postacie z filmu zachowują się w komiksie jak debile. Uciekli z najsłynniejszego więzienia na świecie i idą sobie do sklepu lub na pocztę. I mało tego nikt ich nie rozpoznaje (do czasu). Film jest absolutnie fantastyczny, a komiksu na razie nie polecam. Bardzo lubię tego rysownika (Hrabstwo Harrow), ale strasznie opornie idzie mi lektura kontynuacji. Ciężko mi uwierzyć w taką degradację umysłową tych postaci (szczególnie głównego bohatera). Może się jutro zmuszę. A może nawet zmienię zdanie po pełnej lekturze. :) W każdym razie jaki ten film jest dobry, widać też ile rzeczy zapożyczono do Shawshank i Zielonej mili.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w So, 11 Kwiecień 2026, 00:34:03
No właśnie dekompresja. W więzieniu bohaterowie (w tym główny, Morris) skupieni są na przetrwaniu i ucieczce. Pełna koncentracja w ramach zaostrzonego rygoru. Na zewnątrz cóż, wiele ich rozprasza. I tak średnio widzą swój cel, więc popełniają błędy. Tym prawdziwsza i wiarygodniejsza jest to opowieść. Choć wymyślona.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.cholewa w Nd, 12 Kwiecień 2026, 16:48:12
Trinity. Historia bomby, która zmieniła losy świata

Po bardzo udanej "Drodze na Księżyc" trzeba było sprawdzić wcześniejszy komiks Vorma. I choć mam na półce książki o tym jak kultowe Jak powstała bomba atomowa, Oppenheimer czy Enrico Fermi, ostatni człowiek, który wiedział wszystko - czyli niby już miałem co mieć mniej więcej trzeba w tym temacie, to takie skrótowe ujęcie na krótkie posiedzenie, w formie komiksu, też jest przydatne. Zamiast przebijać się przez książkę Rhodesa by dowiedzieć się jak to w ogóle działa, tutaj szybko trafiasz na informację. Dobre faktycznie dla młodszych, na początek, zanim by przystąpili do rozległejszych, długich książek.

Oba komiksy możnaby uznać za klasyki komiksów faktu od razu w momencie ich wydania i dać se na półce obok np. Persepolis.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Klint w Pn, 13 Kwiecień 2026, 19:05:26
CYWILIZACJE : RZYM tom domykający cykl. Udziela wiele odpowiedzi lecz nie zawsze w sposób satysfakcjonujący. Ciekawie prowadzone postacie cesarza Dioklecjana i wieszczki Auli, lecz reszta jest zapychaniem tła. Całość ratuje wierne oddanie realiów historycznych oraz prowadzonych intryg politycznych.

WIESZCZ opowieści ciekawie osadzone w mitologii greckiej, ale podszyte odtwórczym już sznytem Istina. Niemniej bohaterowie oraz ich perypetie są na tyle ciekawie prowadzenie, że przez lekturę przechodzi się szybko i bezboleśnie. Również warstwa graficzna jest solidna i całość oceniam jako dobry, rozrywkowy komiks.

1629 #02 kontynuacja opowieści o rozbitkach feralnego rejsu. Całość jest złagodzona i autorzy szczęśliwie ograniczają brutalność i upadek moralny. Świetnie poprowadzony konflikt między główną bohaterką a Corneliusem i to działa jako siła napędzająca komiks.
Spoiler: PokażUkryj
 Jako ewidentny minus muszą wskazać śmierć marynarza Haylesa, bardzo głupio poprowadzona. Znacznie lepiej wybrzmiałoby gdyby odpłynął z bohaterką co stanowiłoby pewien katharsis dla czytelnika, a tak otrzymuje jeszcze dodatkowy element pesymistyczny
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 14 Kwiecień 2026, 00:01:17
Tym razem wybrałem do lektury same dobre rzeczy (a czasu mało to taka selekcja dodatkowo cieszy). Nie idzie mi coś dziś pisanie o tej porze więc będzie krótko:

(https://i.postimg.cc/81qkCpXx/Sw-ieta-Barbora.webp)

Święta Barbora - świetna, mocna rzecz. Dziękuję tym, którzy umieszczali ten tytuł w forumowej topce za 2025, bo tak pewnie by mi umknął. A jest to faktycznie jeden z najlepszych komiksów wydanych u nas w zeszłym roku. Czyta się to jednym tchem, jak najlepszy kryminał (którym de facto ten tytuł jest). Po lekturze poczytałem trochę o tej sprawie i wychodzi, że autorzy komiksu dość ściśle trzymali się faktów, zmieniając jedynie niektóre rzeczy, pewnie dla płynności narracji. Polecam bardzo, kto nie zna powinien czym prędzej nadrobić. 9+/10.

(https://i.postimg.cc/XjdjGRt8/Universal-Monsters-Dracula-A.webp)

Dracula (Lost in Time) - nie przepadam za nowymi wersjami powszechnie znanych opowieści. W tym przypadku jednak lektura nie jest stratą czasu. Graficznie 10/10, a i scenariusz daje radę, choć szkoda, że nie jest to rozpisane na chociaż 6 zeszytów. Całościowo 8+/10.

(https://i.postimg.cc/LX3FCppB/DROM.webp)

Drom - czekałem na ten komiks bardzo i niestety lekko się zawiodłem. Jest to bardzo dobra rzeczy, graficznie kapitalna (zabawy komiksową formą, b. lubię też kreskę Lonergana). Jednak fabuła jest na pierwszym planie jest prosta (ale nie prostacka) - jest miłość, zazdrość, zdrada, walka o ukochaną osobę - standardzik. Najwięcej frajdy da tu jednak lektura (i to niejednokrotna) połączona odszyfrowywanie tropów z innych dzieł/opowieści/religii, a to już nie dla mnie. Tak więc komiks bardzo dobry, ale czuję, że nie dla każdego. Warto poznać i samemu wyrobić sobie zdanie. 8/10.

(https://i.postimg.cc/XjdjGRtx/dwie-nagie-dziewczyny.webp)

Dwie nagie dziewczyny - nie dziwią mnie nagrody dla tego komiksu. Jest pod nie idealnie skomponowany (źli naziści, pomysłowość formy narracji, uniwersalność treści, ważna rola sztuki). Świetny zabieg formalny z całością akcji z perspektywy obrazu. Nieźle (choć wiadomo skrótowo) ukazane rodzenia się autorytaryzmu i ludzkich postaw wobec niego. Czuję, że jednak ta pozycja nie była w stanie w pełni oddziaływać na mnie podczas lektury, gdyż ci którzy ukazani tutaj są jako ofiary po kilkudziesięciu latach sami zamienili się w ludobójców i podpalaczy światowego spokoju. Sam komiks to jednak mocne 8/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 14 Kwiecień 2026, 08:17:19
Wedlug mnie Drom jest czyms zdecydowanie ciekawszym niz kolejna interpreracja / reinterpretacja Drakuli. Zjada komiks Tyniona zarowno scenariuszowo jak i graficznie (choc oba sa z kompletnie przeciwleglych biegunow).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 14 Kwiecień 2026, 14:40:43
1629 #02 kontynuacja opowieści o rozbitkach feralnego rejsu. Całość jest złagodzona i autorzy szczęśliwie ograniczają brutalność i upadek moralny.
Dla mnie to jest spora wada. Chyba we wstępie autor zaznacza, że nie pokazują całej historii tylko jej lekką wersję.
Po co mi taka historia z autocenzurą  ::)
2025 rok i coraz gorzej. Tego nie można, tamtego nie można.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 14 Kwiecień 2026, 15:59:16
   Ta notka była na końcu 2 tomu i trochę mi ona ubiła końcową ocenę serii. Pierwszy tom był bardzo dobrym, budującym napięcie wstępem i miałem nadzieję że ciąg dalszy mnie sponiewiera ale niestety dwójka zostawiła spory niedosyt właśnie przez tę " lekką wersję".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Wt, 14 Kwiecień 2026, 17:47:27
Tom pierwszy czytało się naprawdę dobrze. Historia była ciekawa i intrygująca i już ostrzyłem sobie ząbki na tom drugi, który jakoś tak do tej pory regularnie wypadał z koszyka. Teraz zdaje się wypadnie już permanentnie wobec tak bezczelnego i ordynarnego łagodzenia przekazu. Liczyłem na mocną historię, która bez pudrowania pokaże ludzkie zachowania w ekstremalnej sytuacji. Z tego co czytam, to tu tego nie uświadczę. Kiedyś ten drugi tom pewnie i tak sprawdzę, ale to przynajmniej nie za swoje złotówki. W ogóle tak coraz mniej jest ostatnio do kupowania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 14 Kwiecień 2026, 21:58:42
Popieram, że słaba taka autocenzura. Po co się brać za historię na faktach, jeśli się nie chce jej pokazać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 14 Kwiecień 2026, 22:49:36
Widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie.
O to mi chodzi. Pierwszy tom narobił mocnej ochoty na ciąg dalszy, po czym właściwie dostajemy niewiele więcej.
Ot, wyszedł taki generyczny kostiumowy frankofon dla nastolatków. I w sumie trochę . . . nudny  :(
Nie mówię, że to zły komiks.
Jak ktoś lubi takie kostiumowo egzotyczne historyjki to może się skusić.
Mała uwaga: to nie jest komiks stricte przygodowy. Raczej dramat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 14 Kwiecień 2026, 23:04:56
Dzięki Panowie za opinie o tym 1629. Po wysokim miejscu w forumowej topce miałem na liście do kupienia, ale zdecydowanie odpuszczam. Wychodzi z Waszych wypowiedzi, że to typowy Dorison, który interesująco zaczyna historię, ale nie potrafi jej dobrze skończyć. Mamy w Europie swojego Scotta Snydera ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 15 Kwiecień 2026, 09:36:40
Fakt, że pierwszy tom był lepszy, ale w drugim to co chcielibyście, by pokazywano? Kadry z gwałtami? Więcej zabijania i krwi? Nie ma tego ukazanego dosłownie, ale spokojnie takie informacje można wyczytać między wierszami, zostaje też trochę na wyobraźnię. Zresztą samo zakończenie też podrasowano, bo z tego, co czytałem ów bohater przeżył i wystawiono mu nawet pomnik, ale takie zakończenie wg mnie było bardzo dobre, bo podkreślono zerową wartość ludzkiego życia dla kultur germańskich i anglosaskich. Co prawda druga część jest mało taka "złowieszcza" jak pierwsza, ale mimo wszystko jako całość bardziej niż przyzwoita.

A jak wypada pod tym względem Jeronimus od Scream? Niektórzy na forum pisali, że podobno lepszy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Śr, 15 Kwiecień 2026, 10:28:27
Jeronimus dużo lepszy, przede wszystkim skupia się na faktycznych wydarzeniach niż taniej sensacji, a bohaterowie nie są jednowymiarowi. Plus obłędne ilustracje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Śr, 15 Kwiecień 2026, 11:49:45
Zresztą samo zakończenie też podrasowano, bo z tego, co czytałem ów bohater przeżył i wystawiono mu nawet pomnik

A jak wypada pod tym względem Jeronimus od Scream? Niektórzy na forum pisali, że podobno lepszy.

No raczej nie przeżył. Jeronimus od Scream ma być podobno dość wierny prawdzie i też polecam. Nie powiem, że lepszy niż 1629 (bo tego nie czytałem), ale dla mnie to jeden z lepszych tytułów ubiegłego roku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 15 Kwiecień 2026, 13:22:14
No raczej nie przeżył. Jeronimus od Scream ma być podobno dość wierny prawdzie i też polecam. Nie powiem, że lepszy niż 1629 (bo tego nie czytałem), ale dla mnie to jeden z lepszych tytułów ubiegłego roku.

Wg faktów przeżył. Nie pisałem o kogo chodziło, ale zakończenie dotyczy jednej osoby
Spoiler: PokażUkryj
Wiebbe Hayes
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 17 Kwiecień 2026, 17:21:03
(https://i.ibb.co/8DYdyhCL/Tysiac-twarzy-Kuby-Rozpruwacza.jpg)

Antonio Segura, José Ortiz – "Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza"


Od momentu wydania "Hombre" komiksy Antonio Segury i José Ortiza cieszą się u nas całkiem sporą popularnością, a obaj autorzy są regularnie eksploatowani przez Lost in Time, które sukcesywnie poszerza ich katalog. I u mnie kilka pozycji znalazło się na radarze – przede wszystkim właśnie "Hombre", "Burton & Cyb" oraz "Tysiąc twarzy Kuby rozpruwacza", bo pozostałe nie wyglądają dla mnie aż tak interesująco. Jak zwykle trochę zwlekałem, ale sięgnąłem w końcu po coś z repertuaru duetu, a wybór padł na komiks inspirowany wydarzeniami w Whitechapel.

Z początku miałem wrażenie, że pomysł na tę serię będzie nieco inny niż w rzeczywistości. Po pierwszych odcinkach wydawało mi się, że kolejne odsłony będą przedstawiać wpływ, jaki postać Kuby wywarła na różnego rodzaju podatnych umysłach, a bohaterami następnych historii będą jego naśladowcy, a więc te tysiąc twarzy będzie bardziej metaforyczne. Mam zresztą odczucie, że taka koncepcja byłaby ciekawsza niż to, co faktycznie serwują twórcy, bo po kilku rozdziałach okazuje się, że chyba jednak jest w tym jakaś ciągłość, a śledzić będziemy losy tylko jednego zwyrodnialca, który w tej wersji jest po prostu mistrzem przebieranek.

Natomiast poszczególne historie – choć to może na wyrost, raczej historyjki – nie są specjalnie zajmujące. No cóż, to komiks prasowy, gdzie większość odcinków ma po 8 stron i mimo że scenarzysta stara się zrobić z tej niewielkiej powierzchni użytek, to im dalej, tym mocniej uwidacznia się, że jest to jednak pulpa. A więc raz będzie lekko humorystycznie, raz bardziej przewrotnie, miejscami logikę trzeba będzie trochę naciągnąć, a czasami akcja rozwiąże się zwyczajnie głupawo. Nie była to długa seria, więc całość mieści się na ok. 70 stronach, których lektura mija zasadniczo bezboleśnie (oczywiście nie dla ofiar Rozpruwacza), ale też po jej zakończeniu wiele w głowie nie pozostaje. Zabrakło mi w tym głównie jakiejś błyskotliwości, która skutkowałaby tym, żeby dane opowiadanie na dłużej utkwiło mi w pamięci. Tego czegoś, dzięki czemu rzeczywiście czułbym potrzebę zabrania się za następną opowieść z cyklu czy powrócenia do nich w przyszłości, a nie tylko siedział i beznamiętnie przerzucał kolejne kartki.

Pod kątem graficznym jest lepiej. Kreska Ortiza, która momentami kojarzyła mi się z jego rodakiem Jordim Bernetem, z jednej strony wygląda na coś typowego, czego można spodziewać się w magazynie pokroju "Creepy", ale nie da się mu odmówić, że po tej estetyce poruszał się naprawdę sprawnie. Potrafił uchwycić brud londyńskich ulic, ich mglisty klimat czy plugawość zamieszkujących je postaci. Parę razy puścił też oko do czytelników – w tle można wyłapać detektywa łudząco podobnego do Sherlocka Holmesa, a w rolach niektórych bohaterów obsadził gwiazdy kina grozy złotej ery Hollywood, więc w kadrach możemy natrafić na Borisa Karloffa czy Petera Lorre. Jednocześnie i rysunkowo jest to pulpa, więc ilustracje nie stronią od efektów działalności Kuby czy też wdzięków pięknych kobiet (bądź połączenia obu wymienionych) – z czego wywiązują się zasadniczo dobrze.

Koniec końców komiks to pozycja przyzwoita, acz nic takiego, co szczególnie zachęciłoby mnie do sięgnięcia po inne tytuły autorów. Nadal mam zamiar zapoznać się co najmniej z "Hombre", jednak "Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza" nie jest powodem, żebym miał się rzucić do klawiatury i wklepywać zamówienie na kolejny komiks Segury i Ortiza. Przeczytać można, ale nie uważam, abym cokolwiek stracił, gdybym na tę serię nie trafił.


Przyzwoita pulpa – 2/6.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 17 Kwiecień 2026, 22:16:13
To chyba najsłabszy komiks tego duetu, który czytałem (Hombre, Morgan i Długi Juan dużo lepsze, Burton i Cyd odrobinę (ale to trochę specyficzna pozycja), Ozon póki co odpuściłem). Także nie zrażaj się, będzie tylko lepiej ; )

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w So, 18 Kwiecień 2026, 01:03:28
Hombre i Morgan najlepsze. Te im wyszły. Do wielokrotnego czytania.
Reszta im dalej tym gorzej. Kubutek nie taki zły. Jeszcze ujdzie.
Najgorszy dla mnie, Juan.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w So, 25 Kwiecień 2026, 10:22:45
Savage Dragon tom 1

Z czystym sumieniem mogę polecić. To chyba najlepsza rzecz jaką w tym roku czytałem. Oczywiście historia nie jest jakaś wybitna czy mega skomplikowana, wręcz przeciwnie , a mimo to wciąga. Dla mnie miernikiem jakości, szczególnie przy takich cegłach, jest to ile potrzeba posiedzeń do przeczytania całości. Tu wystarczyły dwa. Czyta mi się to niemal tak dobrze jak chociażby kiedyś Invincibla. Zresztą cos czuje , że przy najmniej jeśli chodzi o sposób narracji Kirkman moco inspirował się Savagem.

Co do rysunków Larsena to wyglądają one o wiele lepiej niż chociażby w  Spidermanie czy Punisherze. Sądzę że tak krytykowany tutaj duży format pozwolił jednak docenić mi kunszt tego artysty. Jeśli juz jestesmy przy polskim wydaniu to w całym komiksie dopatrzyłem się dosłownie jednej literówki. Słabo wygląda natomiast faktycznie to logo polskiego wydawcy na grzbiecie. No i ta stopka z „pomysłodawcą” jest żenująca. Przy czytaniu trochę irytowało to że poszczególne zeszyty składające się na ten tom nie były poprzedzielane okładkami i nie można się połapać gdzie kończy się jeden zeszyt a zaczyna kolejny (może tak też jest w oryginale - nie wiem)

Dla mnie ocena 8/10, czekam na kolejny tom . Będę brał w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wayne_collector w So, 25 Kwiecień 2026, 10:34:40
Czyli można to podsumować, że komiks dobry, ale PCA jak zwykle odwaliło fuszerkę pod względem takiej prostej rzeczy jak czytelny koniec i początek kolejnego zeszytu. Niesamowite żądać tyle kasy za ten komiks, i nawet coś takiego spieprzyć  ;D

Ale hej, przecież ważne, że przypilnowało się stopkę, żeby tylko umieścić tam swoje nazwisko co nie?  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w So, 25 Kwiecień 2026, 10:54:23
PCA nic nie odwaliło. Pomysł z usunięciem okładek pomiędzy zeszytami jest od autora i tak też jest w oryginalnym zbiorczym wydaniu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wayne_collector w So, 25 Kwiecień 2026, 10:55:26
W takim razie zwracam honor
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w So, 25 Kwiecień 2026, 11:13:54
Może ta decyzja autora wynikała z tego, że niektóre fragmenty komiksu, co wynika z informacji zawartej w dodatkach, były dopisywane przy kolejnych zbiorczakach. W takiej sytuacji faktycznie dawanie tych okladek mogłoby wprowadzać w błąd co do zawartości oryginalnego zeszytu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Koora w So, 25 Kwiecień 2026, 16:23:27
PCA nic nie odwaliło. Pomysł z usunięciem okładek pomiędzy zeszytami jest od autora i tak też jest w oryginalnym zbiorczym wydaniu.
Po prostu zabrakło informacji kto jest "pomysłodawcą" takiego rozwiązania ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 25 Kwiecień 2026, 20:53:03
Kontynuując dobre (z jednym wyjątkiem) wybory czytelnicze:

(https://i.postimg.cc/Gp8vJqyB/Bajki-slupow-wysokiego-napiecia.webp)

Bajki słupów wysokiego napięcia - autor najlepszego polskiego komiksu 2025 znowu nadaje. Tym razem bardziej osobiście, momentami możliwie, że autobiograficznie. Ale jak to u Ottoicha wszystko jest przełamane nutą mroku czy nawet takiego pozytywnego poje*ania. "Bajki..." to taki mroczniejszy Podolec z Sezonu spadających gwiazd połączony z bardziej odjechanym Glanowskim z O najntisach.... Bardzo polecam. I czekam na kolejny komiks, którego są już gotowe podobno dwa tomy i trzeci się tworzy. 8+/10

(https://i.postimg.cc/sVXmgJ1T/Matwa-Arystotelesa.webp)

Mątwa Arystotelesa - ciepła, pozytywna obyczajówka. Spokojne tempo, bohaterowie, których chce się lubić oraz celne życiowe obserwacje. Totalne przeciwieństwo nadętych, pierwszoświatowoproblemowych rzeczy od Drnaso czy Tomine. Polecam. 8/10

(https://i.postimg.cc/Gc2Kmj9M/obserwatorzy.webp)

Obserwatorzy - nuda straszna. Najsłabszy komiks Vaughana jaki czytałem. Jak na erotyka to za mało tu konkretnej akcji, a oprócz tego to za dużo ciekawego już nie ma. Dwójka bohaterów snuje się i pierd*li głupoty. Niby są jakieś odwołania do kina czy ich wcześniejszych przeżyć, ale daremne to strasznie. Graficznie jest ok. Max. 5/10 i nie polecam, ew. z biblioteki można przejrzeć, bo czyta się szybko.

i mniejsze rzeczy przywiezione z Poznania:

(https://i.postimg.cc/N03mNm6L/Roslinny-ogrodek-dzialkowy-02.webp)

Roślinny Ogródek Działkowy zeszyt 2 - fajne rysunki, niezły scenariusz przyprawiony humorem. Niestety dość krótko i drogo. Ale komu to nie przeszkadza polecam sprawdzić tą serię. Taki zin premium.

(https://i.postimg.cc/5x0g2mjK/Slady.webp)

Ślady - tutaj jest taniej, a jakościowo też na poziomie. Rysunki (w większości) Gosi Wowczak tym razem prostsze (choć przy druku cyfrowym i tak często uciekało pełno małych szczegółów z jej prac), ale jak zawsze dobre. Scenariusz Kamila Dukiewicza prosty, ale dający pole do samodzielnej interpretacji. Na pewno rzecz do kilkukrotnego przeczytania (sam z biegu przeczytałem 2 razy). Polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dreszcz w Nd, 26 Kwiecień 2026, 21:14:15
Fakt, że pierwszy tom był lepszy, ale w drugim to co chcielibyście, by pokazywano? Kadry z gwałtami? Więcej zabijania i krwi? Nie ma tego ukazanego dosłownie, ale spokojnie takie informacje można wyczytać między wierszami, zostaje też trochę na wyobraźnię. (...)

1629 - Tom 1 i 2
Przeczytałem i bardzo mi się podobały. Także konstrukcja pierwszego i drugiego tomu. Nie zgadzam się z wypowiedziami, że drugi tom jest w pewnym stopniu lżejszy niż pierwszy i że historia jest złagodzona. Tak jak napisał Guru_Komiksu, gdyby zastosowano kadry z morderstwami i gwałtami zrobiła by się z tego komiksu jatka. Ja natomiast w pierwszym miałem wrażenie rosnącego zagrożenia (poprowadzone to jest w świetny sposób), a w drugim takie odczucie sytuacji bez wyjścia i bezsilności (po prostu bycia bezbronnym bez możliwości ucieczki) prowadzącej do zobojętnienia, a nawet pewnego rodzaju depresji. Drugi tom jest po prostu inny i może się po prostu część z was spodziewała czego innego - stąd taki odbiór.
Dla mnie to świetne dwie, uzupełniające się części i naprawdę świetny komiks.
8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 27 Kwiecień 2026, 19:54:13
Moje trzecie podejście, może tym razem się uda:

(https://i.imgur.com/WTHziVr.jpeg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 27 Kwiecień 2026, 20:00:15
Dla mnie niestety średniak, dużo lepiej wspominam film i serial. Manga ma jednak taki posmak nastoletniego akcyjniaka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Pn, 27 Kwiecień 2026, 20:06:37
Ostatnie podejście robiłem z 10 lat temu i pamiętam że ilość przypisów i zagmatwanie scenariusza mnie przerosły, może teraz będzie lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 27 Kwiecień 2026, 21:07:48
olej przypisy i dopiski
wpierw przeczytaj sobie po prostu komiks :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 27 Kwiecień 2026, 21:32:10
Nigdy nie bylem za pan brat z manga, ale na GiTS czesto mialem i czasem wciaz mam smaka. Wiele razy juz prawie, prawie kupilem, ale nigdy mi sie to nie udalo. Nie wiem dlaczego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Pn, 27 Kwiecień 2026, 21:52:19
Chyba pierwszy komiks, który sprzedałem. Dwa albo trzy podejścia, nawet nie pamiętam, czy skończyłem. Nie moja bajka (anime i film też mnie nie powaliły).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 27 Kwiecień 2026, 22:36:02
Przyznam, że długo długo nie powtarzałem oryginalnego filmu, ale w okolicach liceum to było dla mnie 10/10. Potem obejrzałem serial, który też całkiem mi się spodobał. Natomiast kilka lat później sięgnąłem po mangę i się odbiłem, i dopiero jakieś 2 lata temu przeczytałem pierwszy tom w całości. I chociaż trochę minęło między oboma podejściami, to odczucia miałem zbliżone i dosyć mieszane. Do połowy to taki procedural z głupawym japońskim humorem, autor miał prawie 30-tkę, kiedy to tworzył, ale po samym komiksie powiedziałbym, że raczej 20, bo miało to właśnie taki nastoletni klimat i do takiej grupy wiekowej wydawało mi się kierowane. Później robi się dużo ciekawiej, pojawia się sporo różnych koncepcji, które momentami ciężko ogarnąć, staje się to ciężkie w odbiorze, a natłok informacji zaczyna przytłaczać, ale po zakończeniu lektury pozostaje satysfakcja, że się podołało tej podróży. Więc jest to takie ze skrajności w skrajność, jako całość jednak trochę brakuje. No i rysunkowo jest według mnie mocno średnio.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Wt, 28 Kwiecień 2026, 19:21:27
.... Manga ma jednak taki posmak nastoletniego akcyjniaka.
podobnie jak Akira
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 28 Kwiecień 2026, 19:58:49
"Batman: Pełnia" dołącza do mojej krótkiej listy komiksów z tym bohaterem, które fajnie mieć. Krótko - wilkołaki, czyli moje ulubione potwory w popkulturze. Napisane jest to z biglem, zilustrowane w sposób nieoczywisty i zadowalający osoby nienawidzące współczesnych super-komputer-pastelowych bohaterów.

Dość powiedzieć, że pożyczyłem, przeczytałem, oddałem i kupiłem sobie na własność - niewielu komiksom tzw. "superhero" udaje się taki trick.

A ponadto pojawia się znakomity John Constantine (bo skoro wilkołaki, to wiadomo, że on).

Spoiler: PokażUkryj
Jest zazdrosny, że Bruce Wayne chodzi z Zatanną i jest takim dupkiem, jak tylko to możliwe. Tam, gdzie inni szukają antidotum na wilkołacze przekleństwo, on z radością i cynicznie proponuje srebrne kule, byle tylko móc zajrzeć Zatannie w majtki


Ogólnie historia o klątwie, o walce zwierzęcej natury z człowieczą. Bardzo fajne. Jak na Batmana - dla mnie wręcz 9/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 28 Kwiecień 2026, 19:59:28
podobnie jak Akira
Mangi nigdy nie czytałem. Film to było moje kolejne 10/10, ale też ostatni raz oglądałem w liceum i chyba trochę boję się wracać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Śr, 29 Kwiecień 2026, 09:57:15
Czytałem wczoraj Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem od Mandioki i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał ten komiks! Przede wszystkim jest świetnie narysowany, przeglądanie kolejnych stron sprawia mnóstwo przyjemności. Pokolorowane plansze podbijają wrażenia jeszcze mocniej. Świetne są też reprezentacje dżinów, bardzo pomysłowe.
Fabularnie jest moim zdaniem bardzo dobrze. Każda z trzech historii zostaje w głowie, każda ma swoją unikalną magię. Bardzo chętnie przeczytałbym coś więcej od autorki :)
A! I cały komiks przeczytałem na jedno posiedzenie, trudno mi było się od niego oderwać. To też jakaś rekomendacja :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 29 Kwiecień 2026, 10:04:01
"Batman: Pełnia"
Zachęciłeś.


Co do spoilera...
Cytuj
Spoiler: PokażUkryj
byle tylko móc zajrzeć Zatannie w majtki
Czy można mu się dziwić ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: maxim1987 w Śr, 29 Kwiecień 2026, 10:27:00
Wczoraj czytałem Drom od Kultury Gniewu.
Świetna rzecz, wizualna perełka. Autor niesamowicie bawi się obrazem, formą, kolorami, układem kadrów.
Komiks prawie niemy, zaledwie kilka dialogów, a i w tych miejscach, możnaby z nich zrezygnować na rzecz samych rysunków.
Przez opowieść po prostu się plynie, chociaż na niektóre plansze z przyjemnością patrzyłem przez kilka minut.
Na pewno będę wracał do tej pozycji.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Cz, 30 Kwiecień 2026, 22:20:36
Kwiecień zacząłem od lektury Wiedźm Scotta Snydera z rysunkami Jocka. Lubię Snydera za jego run w Batmanie, a Jock zachwycił mnie rysunkami w Mrocznym odbiciu tego też scenarzysty. Dlatego też miałem pewne oczekiwania względem tego tytułu. A najprostszym stwierdzeniem byłoby, że to dobry horror, akurat do przeczytania na raz i odstawienia na półkę.

Bo wszystko się tu zgadza - scenariusz Snydera, który opowiada o traumie z przeszłości, problemach twórczych leczonych alkoholem i wpływających na wychowanie dziecka, czy próbie (jakkolwiek to nazwać) walki o własne małżeństwo. A to wszystko planują wykorzystać tytułowe wiedźmy, które zagięły parol na młodą Sailor. Dziewczyna z rodziną się przeprowadziła, żeby rozpocząć życie od nowa. Na przestrzeni sześciu zeszytów Snyder odsłania kolejne powiązania między mieszkańcami lokalnej społeczności a żerującymi na niej maszkarami. I nie można pod tym względem niczego zarzucić, ale nie jest to nic odkrywczego w gatunku. Snyder nie próbuje redefiniować gatunku, a tworzy kompetentną opowieść od A do Z, której największą zaletą są rysunki Jocka. Brutalne, niepokojące i podbijające mrok oraz tragiczne wybory bohaterów. Dobrze się to czytało i oglądało, ale nie mam poczucia, żeby zostało ze mną na dłużej i coś we mnie poruszyło. Zostanie na półce z racji rysunków i jeśli ktoś szuka dobrego horroru na kilka chwil w fotelu, to można, jak najbardziej, ale podejścia do gatunku to u nikogo nie zmieni.

Po tym zabrałem się za jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku - Bat-Mana. Pierwszego rycerza. Lata 30., nawiązania do pierwszych historii z Mrocznym Rycerzem - to wszystko sprawiało, że czekałem urzeczony. I cóż... Nie jestem zachwycony, ale też o rozczarowaniu trudno powiedzieć. To dobry tytuł. Tyle i aż tyle.

Oto mamy początkującego Bruce'a Wayne'a, który w roli Batmana stawia pierwsze kroki w Gotham City, w przededniu II wojny światowej. Mamy mnóstwo nawiązań do tamtejszych czasów - szczególnie w szyldach tytułów filmów wyświetlanych w kinach, czy ówczesnych gwiazd kina. No i oczywiście wzmianek o Hitlerze oraz zbliżającej się wojnie.

Gotham w tym tytule terroryzowane jest przez zagadkowe monstra, które wydają się mieć związek z tajemniczym Głosem. Batman próbuje się w tym odnaleźć, czyli odkryć genezę stworów, wyśledzić antagonistę, a przy tym nawiązać nić porozumienia z Gordonem (klasyczny motyw, że to jedyny uczciwy glina w całym mieście). Szanuję, że Dan Jurgens nie chciał korzystać z klasycznych złoli, ale rozwiązanie całej zagwodki wydaje się poprowadzone po łebkach i nie jest satysfakcjonujące. Tak samo jak szybko zawiązany romans Bruce'a z aktorką filmu, który jest przez niego finansowany. Też pewne postacie odkrywają w toku historii tożsamość naszego zamaskowanego bohatera i to również wypada w sposób naciągany.

I chociaż opisuję głównie wady tego tytuły, to po prostu dobrze mi się to czytało. Jurgens utrzymuje dobre tempo całej historii, ma kilka ciekawych motywów związanych m.in. z więzieniem Blackgate oraz relacją Bruce'a i Gordona, dobrze oddaje realia epoki, a wszystko podbija fantastyczna oprawa graficzna autorstwa Mike'a Perkinsa. Powiększony format w wydaniu Black Label świetnie się sprawdza w ukazaniu pewnej psychodeli, ale też klimatu tamtych lat. Nie raz po prostu sobie kartkowałem album, żeby popatrzeć na rysunki. No i Bruce Wayne w jego wykonaniu kojarzył mi się z młodym Gregorym Peckiem, a to bez wątpienia dobra referencja :) c

Polecam, ale z zastrzeżeniem, że jeśli ktoś oczekuje rewolucji w podejściu do Batmana, to nie ma co. A odniesień do jego początków komiksowych i lat 30. w Ameryce? Jak najbardziej.

Po tym zabrałem się za kolekcyjnego Batmana: Uśmiechnięte ryby i inne opowieści. A nawet nie całość, go większość historii znałem ze Zjaw z przeszłości z wydania Eaglemoss. Po latach Noc Myśliwego, geneza Phosphorusa (obawy przed energią jądrową, które też obecnie są obecne w społeczeństwach), wizyta Batmana u Thorne'a w Azylu czy powrót fosforowego złola... Wypadają świetnie! Naprawdę, szanuję bardzo scenariusze Steve'a Engleharta i Lena Weina, które mimo blisko 50 lat, to bronią się same. Jasne - narracja momentami trąci myszką z opisywaniem i przypominaniem wszystkiego, ale w ukazaniu Batmana jak street levelowego bohatera sprawdza się niezmiennie świetnie. A to wszystko dopełniają rysunki Marshalla Rogersa oraz Neala Adamsa. Kapitalny album i nie żałuję wymienienia wydania Eaglemoss na to z kolekcji Hachette.

A na koniec Tyler Cross. Black Rock. Spodziewałem się, że to może być dobra rzecz, bo słyszałem same pozytywne opinie. Ale jak dobre to było! Żeby na przestrzeni niespełna 90 stron opowiedzieć tak kompetetną, charakterną i bezkompromisową opowieść z bohaterami z krwi i kości, to trzeba mieć coś w sobie. A to ma bez wątpienia scenarzysta Fabien Nury, które napisał neo-noirową historią, w której trudno szukać pozytywnych bohaterów.

Sam Tyler jest pragmatykiem, cynikiem, który idzie po trupach do celu. Próbuje zdobyć 20 kilo heroiny, którą próbuje później przemycić, ale ląduje w tytułowym Black Rock w czasie ślubu syna lokalnego szefa wszystkich szefów z córką zarządcy stacji benzynowej. I tak się wikła w całą kabałę, bo miasteczkiem rządzi właśnie rodzina Praggów, a nasz bohater nie ma najbardziej wyrazistego alter ego. I to jest w nim najlepsze. Poza głównym bohaterem nie ma się, co przywiązywać do innych postaci, bo w każdej chwili może je spotkać najgorszy możliwy los. Scenarzysta nie ma żadnej litości, nie celebruje śmierci ważniejszych bohaterów. Kula w łeb? Śmierć w wypadku? Śmierć to śmierć, bez dopisywania filozofii. Do tego bawi się narracją, przedstawiając wydarzenia np. z perspektywy węża. Można? Można. Działa? Jeszcze jak.

Tylko że to wszystko nie mogłoby działać, gdyby nie cudowna, cartoonowa kreska Bruno. Jakby mi ktoś przed lekturą powiedział, że kreskówkowa kreska może zadziałać z tak brutalną i bezkompromisową historią, to bym nie uwierzył. Ale działa! I to jak! Jestem absolutnie zachwycony tym tytułem i cieszę się, że na półce czekają dwa kolejne z tej serii. Nie można było lepiej treścią i formą wypełnić tak krótkiego - mimo wszystko - tytułu. Nie ma zbędnego kadru oraz dialogu. Wszystko w punkt. Jeśli ktoś lubi filmu w typie Skarbu Sierra Madre, czy różnego rodzaju antywesternów czy spaghetti westernów spod ręki Sergio Leone, to będzie tym tytułem zachwycony. Fantastyczna rzecz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 30 Kwiecień 2026, 22:46:03
  Mi również Tyler Cross mocno przypadł do gustu. Natomiast mam przykrą wiadomość, pamiętam jak się podjarałem  kiedyś jak się naczytałem opinii, że dalej jest lepiej. No, nie jak dla mnie nie jest, pozostałe dwa są słabsze zdecydowanie niż Black Rock, tym niemniej ciągle dobre.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Voitas w Cz, 30 Kwiecień 2026, 23:28:13
Deadpool Manga tom 1. Przestałem czytać po ok 30 stronach. Chyba jednak jestem na  to za stary (45 lat) albo to jest po prostu takie głupie. Dobrze, że to z biblioteki :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 30 Kwiecień 2026, 23:45:27
  Mi również Tyler Cross mocno przypadł do gustu. Natomiast mam przykrą wiadomość, pamiętam jak się podjarałem  kiedyś jak się naczytałem opinii, że dalej jest lepiej. No, nie jak dla mnie nie jest, pozostałe dwa są słabsze zdecydowanie niż Black Rock, tym niemniej ciągle dobre.

Czytałem lata temu, ale pamiętam, że drugi i trzeci tom podobały mi się znaczeni bardziej niż jedynka ;)

Ogólnie świetną kreskę ma Brüno. Polecam mocno T'zee - świetna kreska to wiadomo, do tego duszny, afrykański klimat i niezła fabuła.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 30 Kwiecień 2026, 23:50:33
Mam nadzieję, że wydadzą u nas "Dakotę 1880" z serii "Lucky Luke vu par..." z jego rysunkami.

https://www.bdgest.com/preview-4518-BD-lucky-luke-vu-par-dakota-1880.html (https://www.bdgest.com/preview-4518-BD-lucky-luke-vu-par-dakota-1880.html)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 01 Maj 2026, 00:14:26
Czytałem lata temu, ale pamiętam, że drugi i trzeci tom podobały mi się znaczeni bardziej niż jedynka ;)

Ogólnie świetną kreskę ma Brüno. Polecam mocno T'zee - świetna kreska to wiadomo, do tego duszny, afrykański klimat i niezła fabuła.

  Nieeee, zdecydowanie Black Rock, ale może dlatego, że jestem fanem takich historii sam przeciw wszystkim na jakichś zadupiach, mogę je mielić na okrągło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pt, 01 Maj 2026, 00:17:02
jestem fanem takich historii sam przeciw wszystkim na jakichś zadupiach forum, mogę je mielić na okrągło.

Poprawiłem ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 01 Maj 2026, 00:26:09
Poprawiłem ;)

  Żadna poprawa, tutaj takich renegatów to lekkim wujem jest ze dziesięciu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 01 Maj 2026, 08:58:26
Dla mnie wszystkie trzy albumy trzymały w miarę wyrównany poziom. Tyle że mnie kreska Brüna tak nie siadła, szczególnie denerwowały mnie momenty, w których rysował głównego bohatera bez ust.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Pt, 01 Maj 2026, 09:48:41
Super seria, wszystkie trzy tomy trzymają poziom i aż szkoda, że nie ma kontynuacji. Rysunki Bruna pierwsza klasa - aż kupiłem sobie integral B&W. Szkoda, że wydawca padł, bo mieli w planach wydanie takiego bonusowego albumu, choć to nie był komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Pt, 01 Maj 2026, 18:41:59
Rok temu Nury i Bruno znów połączyli siły przy nowym cyklu, 'Electric Miles', chociaż zdaje się, że nieco słabiej ocenianym od Tylera Crossa. O pierwszym tomie tu:
https://niekulturalni.pl/2025/03/13/nowy-komiks-tworcow-serii-tyler-cross/

Teoretycznie to powinien być pewniak do wydania w Polsce, ale w takim LiT i 'Cesarzowa Charlotta' Nury'ego, i 'T'Zee' z rysunkami Brun(on)a sprzedały się poniżej oczekiwań. Nury to jeden z najciekwaszych europejskich scenarzystów, ale komercyjnie to w Polsce tak średnio sobie radzi.
Jeszcze co do Lost in Time to ogólnie tam lepiej idą generyczne frankofony, a ciekawsze, orginalniejsze tytuły na siebie nie zarabiają. Tak było chociażby z fantastycznym 'Colt&Pepper', gdzie wydawca zrezygnował z innych komiksów autorów, m.in. cenionego westernu 'Marshal Bass'. Nie poradził sobie też Comes, chociaż ten jego zeszłoroczny debiut był faktycznie dość ramotkowy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w So, 02 Maj 2026, 11:07:25
1629 i Jeronimus

O tym pierwszym sporo już powiedziano. Jak to zwykle bywa opinie przeciwstawne. Moim zdaniem przepięknie narysowana, opowiedziana i wydana historia, bazująca na prawdziwych, okrutnych wydarzeniach.
Dostałem dokładnie to co uwielbiam w komiksie, czyli rozrywkę, która odrywa mnie od codzienności. Co kto preferuje.
Po raz kolejny utwierdzam się, w przekonaniu, że z racji różnych oczekiwań, najbardziej wartościowe w recenzjach na naszym forum, są dla mnie informacje o samym wydaniu (np. brakujące strony, przycięte kadry, niechlujny skład). Najlepiej poparte screenami.
Co do Jeronimusa, to jest to komiks, który oceniam niżej. Z jednego powodu: warstwa graficzna. Sama historia, stanowi świetne uzupełnienie poprzedniego komiksu w warstwie fabularnej. Troszkę inaczej rozkłada akcenty w relacjach między postaciami. Natomiast malarski styl, w tym konkretnym komiksie, sprawiał, że brnąłem do końca. Gdyby to rysował np. Laufray, to postawiłbym te dwa komiksy na równi.
Patrząc na swoje zbiory widzę, że najmniej u mnie „ambitnych” komiksów z KG, czy Timofa i gdyby któreś z tych wydawnictw wydało Jeronimusa, to odpuściłbym ten zakup.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w So, 02 Maj 2026, 11:20:55
Gdybym przeczytał przed zakupem te parę niepochlebnych opinii o 1629 pewnie zakup bym odpuścił a tak uważam że to jeden z lepszych komiksów jakie czytałem.
Jeronimus = 1629
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 02 Maj 2026, 11:26:16
Rok temu Nury i Bruno znów połączyli siły przy nowym cyklu, 'Electric Miles', chociaż zdaje się, że nieco słabiej ocenianym od Tylera Crossa. O pierwszym tomie tu:
https://niekulturalni.pl/2025/03/13/nowy-komiks-tworcow-serii-tyler-cross/

Teoretycznie to powinien być pewniak do wydania w Polsce, ale w takim LiT i 'Cesarzowa Charlotta' Nury'ego, i 'T'Zee' z rysunkami Brun(on)a sprzedały się poniżej oczekiwań. Nury to jeden z najciekwaszych europejskich scenarzystów, ale komercyjnie to w Polsce tak średnio sobie radzi.
Jeszcze co do Lost in Time to ogólnie tam lepiej idą generyczne frankofony, a ciekawsze, orginalniejsze tytuły na siebie nie zarabiają. Tak było chociażby z fantastycznym 'Colt&Pepper', gdzie wydawca zrezygnował z innych komiksów autorów, m.in. cenionego westernu 'Marshal Bass'. Nie poradził sobie też Comes, chociaż ten jego zeszłoroczny debiut był faktycznie dość ramotkowy.

Comesa szkoda bo o ile pierwszy tom był faktycznie ramotkowy tak drugi już pokazał niesamowitą wyobraźnię i umiejętności autora. Cold & Peppera nie znam ale skoro piszesz że jest fantastyczny to go sprawdzę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 11:36:57
ale to nic nowego - niebanalne komiksy maja bardziej pod górkę - większość zjadaczy komiksowego chleba preferuje rozrywkę w realistycznej kresce czy superhero na czele z mrocznym batmanem itp, mimo to wydawcy jak LiT czy my, starają się co jakiś czas próbować z innym komiksem. Ale to wynika z bycia fanem a nie racjonalnych przesłanek rynkowych
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w So, 02 Maj 2026, 12:04:18
Cold & Peppera nie znam ale skoro piszesz że jest fantastyczny to go sprawdzę.

Hold your horses buddy😉
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-wlasnie-czytacie/msg273648/#msg273648
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 02 Maj 2026, 12:22:46
Po prostu niepotrzebnie szukacie w recenzjach jakiejś obiektywnej prawdy, kiedy są to tylko i aż zebrane czyjeś odczucia, które jak wiadomo u innej osoby mogą być inne.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w So, 02 Maj 2026, 13:00:10
ale to nic nowego - niebanalne komiksy maja bardziej pod górkę - większość zjadaczy komiksowego chleba preferuje rozrywkę w realistycznej kresce czy superhero na czele z mrocznym batmanem itp, mimo to wydawcy jak LiT czy my, starają się co jakiś czas próbować z innym komiksem. Ale to wynika z bycia fanem a nie racjonalnych przesłanek rynkowych

Teraz faktycznie tak, ale kiedy we wczesnych dwutysięcznych przez kilka lat nadrabialiśmy kilka dekad komiksowyh klasyków, to właśnie te niebalne tytuły radziły sobie lepiej, i to nie tylko wśród krytyków, ale też sprzedażowo. Egmont porzucał sporo serii, które na rynku frankofońskim były przebojami, a u nas trafiały w próżnię. Takie chociażby UW1 czy Pieśń Strzyg, kiedyś i obrywały od recenzentów, i czytelników nie obchodziły. Teraz przyjęcie jest zupełnie inne. Niby normalna sytuacja że takie komiksowe Netflixy radzą sobie lepiej, ale trochę żal, że na te ciekawsze tytuły coraz częściej nie ma miejsca.

Comesa szkoda bo o ile pierwszy tom był faktycznie ramotkowy tak drugi już pokazał niesamowitą wyobraźnię i umiejętności autora. Cold & Peppera nie znam ale skoro piszesz że jest fantastyczny to go sprawdzę.

Mm, tym bardziej szkoda, że LiT zaczął z Comesem chronologicznie. No nic, na razie zostanie mi przeczytanie tego co wyszło po angielsku, któryś z albumów wydał dawno temu w odcinkach Dark Horse w Cheval Noir.
Z 'Coltem i Pepperem' sam czekałem kilka lat z zakupem, i tak jak wiedziałem czgo spodziewać się po rysunkach Kordeya, tak scenariusz Macana mnie oczarował, niesamowita wyobraźnia i lekkość w tworzeniu postaci i ciekawych scen. Chyba żaden tytuł nie dał mi tyle czystej komiksowej radochy w zeszłym roku. Tu dość entuzjastyczna recenzja, pod którą w większości bym się podpisał: https://www.facebook.com/profile/61556407665303/search/?q=colt%20pepper
No i dodam że gdybym miał napisać u którego współczesnego autora widzę najwięcej Corbena, to właśnie u Kordeya. Obrywało mu się nieraz za pośpiech, ale ma facet moc w łapie:

(https://www.2dgalleries.com/planches/2022/310/kordey-marshal-bass-illustration-a-quiet-evening-3fu8.jpg)

(https://www.bedetheque.com/media/ParaBD/ParaBD_1_51272.jpg)

(https://www.bedetheque.com/media/ParaBD/ParaBD_1_89081.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 13:09:03
mialem swego czasu wysoko na liscie jego komiksy
ale obawiam sie to bylalby wtopa...
przy czym ja wole czarno biale wersje jego komiksow

Blass skonczyl sie na 12 tomie - mozna wiec wydac zbiorczo, ale watpie by ktos sie odwazyl postawic na komiks z czarnoskorbym bohaterem w roli glownej ;)


sam natomiast jestem ciekaw jak poradza sobie 5 do wiecznosci Moratto czy First Kingdom
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w So, 02 Maj 2026, 13:20:28
W odbiorze sztuki ciężko o obiektywizm. Niektórzy potrzebują identyfikacji swoich wyborów w szerszym gronie. Inni mianują się wyroczniami, diagnozując stan umysłu innych czytelników.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 13:23:30
no ja wypowaidam sie tylko w oparciu o nasze wyniki sprzedazy
i jakies tam informacje towarzyskie od innych
i najwieksze wtopy szly jak komiksy skrecaly w wizualna niebanalnosc
duzym zaskoczniem dlatego byl dla mnie sukces CE
przy czym on mimo wszytsko byl komiksem wizualnie "realistycznym"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 02 Maj 2026, 14:07:12
Blass skonczyl sie na 12 tomie - mozna wiec wydac zbiorczo, ale watpie by ktos sie odwazyl postawic na komiks z czarnoskorbym bohaterem w roli glownej ;)

Hmm, tego...

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5221000/5221454/1327904-352x500.jpg) (https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5093000/5093882/1112271-352x500.jpg)
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5115000/5115595/1163890-352x500.jpg)(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5014000/5014731/1008292-352x500.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 02 Maj 2026, 14:37:11
mialem swego czasu wysoko na liscie jego komiksy
ale obawiam sie to bylalby wtopa...
przy czym ja wole czarno biale wersje jego komiksow

Blass skonczyl sie na 12 tomie - mozna wiec wydac zbiorczo, ale watpie by ktos sie odwazyl postawic na komiks z czarnoskorbym bohaterem w roli glownej ;)


sam natomiast jestem ciekaw jak poradza sobie 5 do wiecznosci Moratto czy First Kingdom

 Polskich czytelników uważasz za rasistów? I to w Święto Flagi, nieładnie. :)
Zaryzykuj, wydaj, przekonaj się. Dobra historia zawsze się obroni.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 02 Maj 2026, 14:41:42
Teraz faktycznie tak, ale kiedy we wczesnych dwutysięcznych przez kilka lat nadrabialiśmy kilka dekad komiksowyh klasyków, to właśnie te niebalne tytuły radziły sobie lepiej, i to nie tylko wśród krytyków, ale też sprzedażowo. Egmont porzucał sporo serii, które na rynku frankofońskim były przebojami, a u nas trafiały w próżnię. Takie chociażby UW1 czy Pieśń Strzyg, kiedyś i obrywały od recenzentów, i czytelników nie obchodziły. Teraz przyjęcie jest zupełnie inne. Niby normalna sytuacja że takie komiksowe Netflixy radzą sobie lepiej, ale trochę żal, że na te ciekawsze tytuły coraz częściej nie ma miejsca.

Mm, tym bardziej szkoda, że LiT zaczął z Comesem chronologicznie. No nic, na razie zostanie mi przeczytanie tego co wyszło po angielsku, któryś z albumów wydał dawno temu w odcinkach Dark Horse w Cheval Noir.
Z 'Coltem i Pepperem' sam czekałem kilka lat z zakupem, i tak jak wiedziałem czgo spodziewać się po rysunkach Kordeya, tak scenariusz Macana mnie oczarował, niesamowita wyobraźnia i lekkość w tworzeniu postaci i ciekawych scen. Chyba żaden tytuł nie dał mi tyle czystej komiksowej radochy w zeszłym roku. Tu dość entuzjastyczna recenzja, pod którą w większości bym się podpisał: https://www.facebook.com/profile/61556407665303/search/?q=colt%20pepper
No i dodam że gdybym miał napisać u którego współczesnego autora widzę najwięcej Corbena, to właśnie u Kordeya. Obrywało mu się nieraz za pośpiech, ale ma facet moc w łapie:

(https://www.2dgalleries.com/planches/2022/310/kordey-marshal-bass-illustration-a-quiet-evening-3fu8.jpg)

(https://www.bedetheque.com/media/ParaBD/ParaBD_1_51272.jpg)

(https://www.bedetheque.com/media/ParaBD/ParaBD_1_89081.jpg)

Po takim opisie pozostaje mi tylko kupić ten komiks no i namawiać Lostów na kolejnego Comesa. Dosyć późno kupiłem Erguna Tułacza ale teraz jakby wydali cokolwiek tego autora to brałbym w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 14:47:39
Hmm, tego...

(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5221000/5221454/1327904-352x500.jpg) (https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5093000/5093882/1112271-352x500.jpg)
(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5115000/5115595/1163890-352x500.jpg)(https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5014000/5014731/1008292-352x500.jpg)

mamy dane sprzedazowe? ;)

(https://i.imgur.com/qU8gg7f.png)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 14:56:57
Polskich czytelników uważasz za rasistów? I to w Święto Flagi, nieładnie. :)
Zaryzykuj, wydaj, przekonaj się. Dobra historia zawsze się obroni.

nie wiem czy to od razu rasizm
ja nie mam takich komiksow w ofercie - ale z pogaduszek z innymi wydawcami wyjawia sie obraz ze komiksy o Azjatach (nie dotyczy mang) czy wlasnie czarnoskorych nie sprzedaja sie za dobrze - zapewne sa wyjatki
sam jestem np ciekaw jak idzie Bitter Root ktore chcialem wydac itp itd

(https://i.imgur.com/Z0hm8Fq.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 02 Maj 2026, 14:58:52
mamy dane sprzedazowe? ;)

Pytałeś, czy ktoś by się odważył, no to wkleiłem przykłady, że ktoś się odważył :) (przyznaję bez bicia - w tym ostatnim tylko jeden z dwojga głównych bohaterów jest czarnoskóry). Zresztą, jeśli dobrze kojarzę, Egmont ma wyższe progi rentowności niż mali wydawcy, więc jeśli oni coś wypuścili, to raczej się sprzedało w takiej liczbie egzemplarzy, że dla mniejszej firmy też by wystarczyło (oczywiście Marvela czy SW raczej mniejsze wydawnictwo by nie udźwignęło pod kątem opłat za licencję). Ale to tylko moje amatorskie gdybanie.

Obstawiam, że szczególnie Morales pewnie dobrze im się sprzeda na fali sporej popularności animacji z jego udziałem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 02 Maj 2026, 15:03:37
nie wiem czy to od razu rasizm
ja nie mam takich komiksow w ofercie - ale z pogaduszek z innymi wydawcami wyjawia sie obraz ze komiksy o Azjatach (nie dotyczy mang) czy wlasnie czarnoskorych nie sprzedaja sie za dobrze - zapewne sa wyjatki
sam jestem np ciekaw jak idzie Bitter Root ktore chcialem wydac itp itd

(https://i.imgur.com/Z0hm8Fq.png)

Czyli skoro coś się nie sprzeda to najpierw pojawia się wątek rasizmu a nie to czy historia się sama broni albo czy konkurencja nie wydaje mocniejszych pozycji , ciekawe.
Ciekawe też czy wydawcy mang też kierują się taką logiką  :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruto w So, 02 Maj 2026, 15:58:21
nie wiem czy to od razu rasizm
ja nie mam takich komiksow w ofercie - ale z pogaduszek z innymi wydawcami wyjawia sie obraz ze komiksy o Azjatach (nie dotyczy mang) czy wlasnie czarnoskorych nie sprzedaja sie za dobrze - zapewne sa wyjatki
sam jestem np ciekaw jak idzie Bitter Root ktore chcialem wydac itp itd

(https://i.imgur.com/Z0hm8Fq.png)
Może wydawcy są rasistami ;)
Tak na serio, to dalej nie mamy Czarnej Pantery. Było kilka filmów i Egmont dalej nic.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w So, 02 Maj 2026, 18:11:58
Rasistowscy czytelnicy musieli nie zauważyć że Al Simmons jest murzynem, a Wanda murzynką, z małą Cyan na rękach, która wcale biała nie jest i Spawny kupowali, tylko dla wybitnej fabuły. Przecież mało kto by zdzierżył całą murzyńską rodzinę, z jakąś Mamą K na dodatek.
Jak się teraz ludzie dowiedzą to komiksy z tej serii bedą zalegać latami.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruto w So, 02 Maj 2026, 18:13:54
Rasistowscy czytelnicy musieli nie zauważyć że Al Simmons jest murzynem, a Wanda murzynką, z małą Cyan na rękach, która wcale biała nie jest i Spawny kupowali, tylko dla wybitnej fabuły. Przecież mało kto by zdzierżył całą murzyńską rodzinę, z jakąś Mamą K na dodatek.
Jak się teraz ludzie dowiedzą to komiksy z tej serii bedą zalegać latami.
Na swój sposób dobry przykład ;) Gdyby nie SL, to byśmy dalej Spawna nie mieli.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w So, 02 Maj 2026, 18:40:48
gdzie wydawca zrezygnował z innych komiksów autorów, m.in. cenionego westernu 'Marshal Bass'.

Poważnie LiT się przymierzał do Marshala Bass'a i zrezygnował z niego po słabej sprzedaży Colt&Pepper? Bo ja kojarzę jakieś dyskusje na temat tego tytułu, ale bardziej chyba że było to wrzucane albo przez SL albo dla SL jako potencjalny tytuł na przyszłość.

@studio_lain Według mnie częściej może być problem gatunku komiksu z jakimś tam innym bohaterem niż z postacią bohatera. Dla przykładu mnie kompletnie nie interesuje II Wojna Światowa i raczej nic nie kupię na jej temat, a z kolei kogoś innego może kompletnie nie obchodzić western (niezależnie kto będzie protagonistą)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w So, 02 Maj 2026, 19:28:56
Poważnie LiT się przymierzał do Marshala Bass'a i zrezygnował z niego po słabej sprzedaży Colt&Pepper? Bo ja kojarzę jakieś dyskusje na temat tego tytułu, ale bardziej chyba że było to wrzucane albo przez SL albo dla SL jako potencjalny tytuł na przyszłość.
Rok temu gdy wychodził we Francji finałowy tom Marshala Bassa pytałem LIT czy myślą o wydaniu to niestety taka była odpowiedź: "Gdyby była mowa o 1 zbiorczym wydaniu albo one-shocie, rozważylibyśmy spróbowanie. Trzy cegiełki po około 100-115 zł po rabatach to za duże ryzyko."
https://www.facebook.com/lostintimepl/posts/pfbid02pXtsrUkjKS8ZmqkE3g2KY1YuXY57cdyY2Nb78U7QbVYQDSHwEv12hBxS86CJ2Vttl
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 02 Maj 2026, 20:02:54
Hm. Jeśli LiT i SL nie... to może Kurc szuka jakiegoś westernu do wydawania po zakończeniu "Buddy'ego Longwaya"?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 20:32:50
nie napisalem ze to musi byc rasizm
napisalem co widza wydawcy
to moze byc trudniejsza identyfikacja z postacia itp itd
ale nie udawajmy tez ze problem nie istnieje, bo na polskiej scenie komiksowej istnieje
ale skali nie znam, wiec daleki jestem od wrzucania wszystkich do jakiegos jednego wora
zgascie pochodnie ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w So, 02 Maj 2026, 21:56:22
Poważnie LiT się przymierzał do Marshala Bass'a i zrezygnował z niego po słabej sprzedaży Colt&Pepper? Bo ja kojarzę jakieś dyskusje na temat tego tytułu, ale bardziej chyba że było to wrzucane albo przez SL albo dla SL jako potencjalny tytuł na przyszłość.
(...)

Tak, a jeszcze uzupełniając to co napisał Konrad, to chyba jeszcze przed Marshalem Bassem od duetu Kordey/Macan miał wyjść horror 'Nous, les morts' (My, martwi), w którym XIV-wieczną Europę nawiedza plaga zamieniająca ludzi w zombie, przez co w kolejnych wiekach Europa pozostaje na poziomie średniowiecza, a w Ameryce rozwijają się cywilizacje Azteków i Inków. We Francji cały 4-albumowy cykl wyszedł w 2015 roku.
https://www.bedetheque.com/serie-46609-BD-Nous-les-morts.html

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Konrad w So, 02 Maj 2026, 22:09:35
A w 2023 chyba rozważali też Texas Kid, my brother, bo mieli zarezerwowane prawa od ECC.
https://www.eccediciones.com/foreign-rights/comic/texas-kid-my-brother
A dodatkowo widzę, że prawdopodobnie LIT ma już zarezerwowane prawa na Morgana (Segura i Ortiz) i Texas Kid, my brother (Kordey i Macan)
https://www.eccediciones.com/foreign-rights/comic/morgan
https://www.eccediciones.com/foreign-rights/comic/texas-kid-my-brother

(https://i.imgur.com/GUtaaU1.png)

(https://i.imgur.com/xzIiqLI.png)

Edit.
Jeszcze jest też zarezerwowany John the Long
https://www.eccediciones.com/foreign-rights/comic/john-the-long

(https://i.imgur.com/FAnwhkU.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 02 Maj 2026, 22:44:57
Tak, a jeszcze uzupełniając to co napisał Konrad, to chyba jeszcze przed Marshalem Bassem od duetu Kordey/Macan miał wyjść horror 'Nous, les morts' (My, martwi), w którym XIV-wieczną Europę nawiedza plaga zamieniająca ludzi w zombie, przez co w kolejnych wiekach Europa pozostaje na poziomie średniowiecza, a w Ameryce rozwijają się cywilizacje Azteków i Inków. We Francji cały 4-albumowy cykl wyszedł w 2015 roku.
https://www.bedetheque.com/serie-46609-BD-Nous-les-morts.html

to dobry komiks
jest jeszcze przyzwoite sf pt Mobius, troche jak Mazeworld
i to jest dobra seria
https://www.bedetheque.com/serie-42573-BD-30-deniers.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 03 Maj 2026, 09:09:29
nie napisalem ze to musi byc rasizm
napisalem co widza wydawcy
to moze byc trudniejsza identyfikacja z postacia itp itd
ale nie udawajmy tez ze problem nie istnieje, bo na polskiej scenie komiksowej istnieje
ale skali nie znam, wiec daleki jestem od wrzucania wszystkich do jakiegos jednego wora
zgascie pochodnie ;)

Czyli w sumie to nie musi być rasizm ale wydawcy pierwsze co widzą rasizm, dobre. Pierwsze słyszę aby na polskiej scenie istniało to zjawisko, może jakieś pojedyńcze przypadki się zdarzają no ale czy jest sens tak generalizować i od razu rzucać cień na czytelników że nie kupują komiksów ze względu na bohaterów o innym kolorze skóry? To jest słabe i niesprawiedliwe.
To trochę tak jak bym napisał, na Twoim przykładzie, że każdy anarchista jest jednocześnie kapitalistą, no ale nie każdy prawda? :)
No i to Ty zapaliłeś pochodnię, ja stoję obok i pilnuję aż zagaśnie  ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 03 Maj 2026, 09:21:07
No ale to Ty pierwszy wspomniałeś o rasizmie.

A to nie musi być rasizm, być może czytelnikom po prostu ciężej jest się wczuć w postać o innym kolorze skóry, więc mniej chętnie wybierają takie komiksy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Nd, 03 Maj 2026, 09:25:25
Murena - pewnie będę tu w mniejszości, ale dopiero ostatnio sięgnąłem do tej serii i po przeczytaniu pierwszego integrala jakoś nie wpadłem w zachwyt. Być może wynika to z tego, że nie jestem fanem komiksów historycznych, a może dodatkowo z faktu, że sam scenariusz i kreska jakoś mi nie podpasowały. Generalnie widać ogromny research scenarzysty, aczkolwiek czasem ciężko było mi się połapać kto jest kim w danej scenie, a postaci jest cała masa, często podobnych do siebie, co nie ułatwiało sprawy. Samo czytanie traciło zatem na płynności. Na pewno nie jest to komiks zły, ale chyba po prostu nie mój klimat.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 03 Maj 2026, 09:42:29
No ale to Ty pierwszy wspomniałeś o rasizmie.

A to nie musi być rasizm, być może czytelnikom po prostu ciężej jest się wczuć w postać o innym kolorze skóry, więc mniej chętnie wybierają takie komiksy.

Nie. Wydawca Studia Lain napisał " Blass skonczyl sie na 12 tomie - mozna wiec wydac zbiorczo, ale watpie by ktos sie odwazyl postawic na komiks z czarnoskorbym bohaterem w roli glownej ;) " .

 Uważam że to jest niesprawiedliwe określenie i sugeruje po prostu głupotę, znam trochę osób z tego forum , spoza też i każdy lubi czytać dobre historie niezależnie jakiej karnacji jest główny bohater. Tyle.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 03 Maj 2026, 09:43:58
Hold your horses buddy😉
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-wlasnie-czytacie/msg273648/#msg273648

No ale i tak wezmę, może przyczynię się że jednak wydadzą coś jeszcze tego autora  ;)
Pozdro.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 03 Maj 2026, 09:45:31
Też bym kupił dobry komiks o czarnoskórym bohaterze, no ale może wyniki sprzedażowe mówią jednak trochę co innego, skądś taki wniosek przecież zaczerpnął. Poza tym dalej w tym poście nie ma niczego o rasizmie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 03 Maj 2026, 11:38:26
Czyli w sumie to nie musi być rasizm ale wydawcy pierwsze co widzą rasizm, dobre. Pierwsze słyszę aby na polskiej scenie istniało to zjawisko, może jakieś pojedyńcze przypadki się zdarzają no ale czy jest sens tak generalizować i od razu rzucać cień na czytelników że nie kupują komiksów ze względu na bohaterów o innym kolorze skóry? To jest słabe i niesprawiedliwe.
To trochę tak jak bym napisał, na Twoim przykładzie, że każdy anarchista jest jednocześnie kapitalistą, no ale nie każdy prawda? :)
No i to Ty zapaliłeś pochodnię, ja stoję obok i pilnuję aż zagaśnie  ;)

tez tego nie napisalem, napisalem ze odnotowuja taki trend - reszte sobie dopowiadasz :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Nd, 03 Maj 2026, 11:51:42
Piszesz że komiks nie zejdzie że względu na kolor skóry bohatera. Nic sobie nie dopowiadam, wyciągam wnioski z wypowiedzi.
Ewentualnie może zaryzykuj i przekonaj się czy tak faktycznie jest, sprzedajesz praktycznie większość nakładów w dość szybkim czasie to wydaj jakiś dobry komiks z takim bohaterem.Koniec tematu z mojej strony, Wesołych Świąt !
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 03 Maj 2026, 12:02:37
pisze ze wydawcy obserwuja taki trend, ze kolor skory ma znaczenie
ale nie musi to byc podyktowane poczuciem wyzszosci osob o bialej karnacji a tym jest rasizm

w badanich z 2023 wyszlo ze Polska jest na tle panstw europejskich najmniej rasistowska jesli chodzi o oosby czarnoskore, bylo to 20 proc populacji

przyczyna trendu moze byc tu

Polska jest uważana za jeden z najbardziej homogenicznych (jednolitych) etnicznie i religijnie krajów w Europie oraz na świecie. Dominująca grupa narodowa (Polacy) stanowi ponad 95% społeczeństwa.


Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Murazor w Nd, 03 Maj 2026, 12:33:22
poczuciem wyzszosci osob o bialej karnacji a tym jest rasizm
zespół poglądów opartych na wyższości jednych ras nad drugimi, rasizm działa nie tylko w jedną stronę
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 03 Maj 2026, 12:36:33
zgadza sie, ale pisalismy w kontekscie Polski i komiksow z azjatyckimi i czarnoskorymi bohaterami
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 03 Maj 2026, 12:47:32
(https://i.ibb.co/TMnSdvn8/Universal-Monsters-Dracula-B.webp)

James Tynion IV, Martin Simmonds – "Universal Monsters: Dracula"


Jako fan klasycznego kina grozy, a więc także produkcji Universalu, z zainteresowaniem przyjąłem ogłoszenie komiksowej linii poświęconej najsłynniejszym potworom tego studia. Śledząc kolejne zapowiedzi, kilkukrotnie zastanawiałem się nad sięgnięciem po tę serię w oryginale, aż w końcu Lost in Time uraczyło nas ujawnieniem planów na wydanie jej w Polsce, tym samym uwalniając mnie od podobnych rozważań. Analogicznie jak w Stanach, i u nas projekt wystartował "Draculą" Jamesa Tyniona IV i Martina Simmondsa. Już na wstępie wita nas cała strona wycinków z kilkunastu recenzji, które dają do zrozumienia, z jakim arcydziełem mamy do czynienia, więc chyba nie może być inaczej, prawda? – pomijając, że to głupota, bo już ten komiks kupiłem, co za tym idzie nie trzeba mnie zachęcać do lektury serią zachwytów, działa to wręcz odwrotnie.

Przechodząc do sedna – zasadniczo to ponownie ta sama historia, natomiast nie jest to ani adaptacja książki ani jej ekranizacji. Film z Lugosim zmieniał niektóre elementy pierwowzoru i tę wersję komiks zdaje się przyjmować jako kanon, ale sam w sobie jest raczej uzupełnieniem niż przełożeniem na inne medium. Skupia się na scenach, których nie widzieliśmy na ekranie, starając się dodać pomiędzy nie trochę szerszego tła lub pogłębić relacje. Dracula praktycznie nie jest tu postacią – z jego ust nie pada ani jedno słowo, zazwyczaj jest widoczny gdzieś w tle, jako zła siła, która nawiedza Londyn i mąci ludziom w głowach. Scenariusz największy nacisk kładzie na Renfielda, Minę i dr. Sewarda – na marginesie w wersji Universalu wszyscy mają nieco inne relacje i pełnią czasem inną rolę niż w powieści Stokera. Jest to pewnym powiewem świeżości w kontekście innych adaptacji "Draculi" dostępnych na rynku, jednak nie żadnym rewolucyjnym spojrzeniem na tę historię, a jedynie solidną wariacją. Takie rozegranie sprawy powoduje też, że lekko zmienia się próg wejścia – oczywiście wszystko da się zrozumieć (zwłaszcza znając opowieść o najsłynniejszym wampirze świata z innych źródeł), chociaż dobrze jest znać produkcję z 1931 roku przed zabraniem się za lekturę, bo niekiedy komiks nawiązuje do konkretnych scen, a bez tego trudno byłoby to wyłapać, inne zaś pomija i odnosi się do nich wyłącznie w dialogach, więc niektórych kluczowych momentów na jego kadrach nie uświadczymy.

Co się Tynionowi udało to ukazanie tego szaleństwa, które narasta z samego faktu obecności w mieście wampira – mieszkańcy podświadomie czują, że w powietrzu wisi coś złego, a uosobieniem tego obłędu staje się postać Renfielda, w tej wersji pogłębiona i ukazana bardziej dramatycznie niż w filmie. Jednocześnie trochę szkoda, że samego Draculi jest tak mało. Rozumiem koncept, ale wydaje mi się, że historia byłaby pełniejsza, gdyby postanowiono jednak przedstawić wszystko to, co miało miejsce na ekranie. Tutaj Lugosi ponownie ożywa, ale nie dostaje pola, aby zalśnić. Całość zamyka się w tylko czterech zeszytach, dodatkowo tempo jest dosyć szybkie, więc lektura mija błyskawicznie, w moim przypadku pozostawiając po sobie wrażenie niedosytu.

Ciężko natomiast powiedzieć coś złego na temat warstwy graficznej, ponieważ ilustracje Simmondsa wyglądają rewelacyjnie, a jego mogący się kojarzyć z Davem McKeanem styl idealnie pasuje do horroru. Bardzo dobrze portretuje szaleństwo, które zaczyna toczyć Londyn – na każdym kroku widać obłęd, tę tajemniczą aurę otaczającą postacie, która nieustannie przypomina o obecności Draculi, czy różnego rodzaju wizje nawiedzające bohaterów. Wpływ wampira najmocniej dotyka Renfielda, co podkreślają rysunki, zwłaszcza kadry, na których artysta uwypukla jego bladą cerę, a jego twarzy nadaje rysów pozbawionego nosa demona. Co nie do końca mi się podoba to pewna niespójność – z jednej strony Draculi zostawiono twarz Lugosiego, a komiks ewidentnie odnosi się do filmu, do tego stopnia, że wprost nawiązuje do konkretnych klatek, jednak pozostali bohaterowie potrafią odbiegać od swoich ekranowych odpowiedników. Problem mam szczególnie z Van Helsingiem, u Simmondsa przywodzącym na myśl nieco ekscentrycznego starca z wąsem, tymczasem w filmie był to dość postawny mężczyzna, który budził respekt swoim obliczem. Przy innych postaciach też pojawiają się podobne odstępstwa, różni się chociażby zarost czy kolor włosów. Wprowadza to według mnie niepotrzebny dysonans i jeżeli już nawiązujemy do określonej wersji tej historii, to życzyłbym sobie, żeby całość była z tym założeniem skorelowana.

Co interesuje mnie w sumie najbardziej, to w jakim kierunku pójdzie ten cykl. Image zdążyło już wydać kilka kolejnych miniserii, a autorzy zahaczyć o właściwie wszystkie ważniejsze postacie, które zwyczajowo zalicza się do grona potworów Universalu. Potwór z Czarnej Laguny ma dziać się po filmach, reszta zdaje się oscylować wokół tego, co już widzieliśmy na ekranie, co może okazać się trochę rozczarowujące, bo te produkcje szły znacznie dalej i poza kontynuowaniem losów praktycznie każdego monstrum (nieraz z zaskakująco dobrym skutkiem), po czasie bawiły się w crossovery, łączone uniwersum czy autoparodie z Abbottem i Costello. Pytanie więc, czy komiksy poprzestaną na wariacjach największych klasyków, czy też dostaniemy coś ciekawszego, zwłaszcza że grafika nie zawsze będzie na poziomie tej Simmondsa, żeby móc się nią bronić. Na ten moment "Dracula" to niezły początek, co nie zmienia faktu, że mogło być lepiej.


Więcej niż 3/6 raczej nie dam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 03 Maj 2026, 13:57:57
Po ucieczce z Alcatraz

Bardzo lubię film „Ucieczka z Alcatraz”, a za czasów późnego gimnazjum i wczesnego liceum siadaliśmy z rodziną przed telewizorem i wspólnie oglądaliśmy „Prison Break”. Dlatego miałem spore oczekiwania co do tego komiksu, które niestety nie zostały spełnione.

Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z tytułem nieudanym. Fabuła jest sprawnie skonstruowana i poprowadzona, a warstwa graficzna prezentuje solidny, klimatyczny poziom. Problem pojawia się jednak w konstrukcji postaci, które trudno obdarzyć sympatią. Frank Morris (w filmie genialnie zagrany przez Clinta Eastwooda) drażnił mnie swoim zachowaniem i głupimi decyzjami. Clarence irytował mnie jeszcze bardziej, a najbardziej nie przypadła mi do gustu rola „antagonisty” tego komiksu.

„Po ucieczce z Alcatraz” to komiks poprawny pod względem technicznym, ale emocjonalnie pozostawiający niedosyt. Nie czułem napięcia ani zaangażowania i kompletnie nie obchodziło mnie, czy głównym bohaterom uda się ostatecznie uciec przed wymiarem sprawiedliwości, czy nie. Bardzo chciałem, żeby ten komiks spodobał mi się bardziej, ale niestety nie rezonował ze mną tak mocno.

Ocena: 6/10

Batman: Hush

Komiks po raz pierwszy przeczytałem jeszcze w czasach WKKDC i średnio mi się podobał. Sięgając po niego teraz, spodziewałem się, że lektura okaże się gorszym doświadczeniem niż kiedyś, ale wbrew wszelkiej logice… podobała mi się dużo bardziej!

Komiks nie jest jednak pozbawiony wad. Relacja Batmana z Catwoman jest poprowadzona niczym w argentyńskiej telenoweli. Z offu pojawiają się myśli Bruce’a rodem z netfliksowych seriali dla nastolatków, w stylu: „Catwoman. Całowałem ją”. Minusem jest też nadmiar postaci, przez co część z nich zostaje potraktowana zbyt powierzchownie (tak, o was mówię, Riddler i Two-Face!).

Finał historii również rozczarowuje — opiera się na fabularnych kliszach, a niektóre rozwiązania nie są wcześniej odpowiednio zasygnalizowane. Szczególnie słabo wypada wątek Harolda, którego rola była bardzo istotna, a nie dość, że pojawił się dopiero na sam koniec, to jeszcze na dosłownie kilku kadrach.

Poza tymi wadami komiks czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Fabuła zdecydowanie nie jest na poziomie „Długiego Halloween”, ale i tak bawiłem się naprawdę dobrze. Komiks jest pod wieloma względami po prostu cool. Warstwa graficzna jest szalenie atrakcyjna. Nie jestem wielkim fanem prac Jima Lee, ale tutaj moje oczy momentami dostawały bardzo przyjemnych bodźców. Nawet podeszwy butów Batmana były narysowane ze sporym pietyzmem.

Podsumowując: nie jest to nic wybitnego, ale ja i tak bawiłem się bardzo dobrze! To trochę jak kiełbaska z ogniska. Nie jest to danie z wykwintnej restauracji, ale czasami smakuje lepiej niż niejedno ambitne danie.

Ocena: 7,5/10

Nirwana jest tu

Pomimo faktu, że miałem ten komiks już od kilku miesięcy na półce, zebrałem się do niego dopiero teraz. I kurde, to jest naprawdę dobre! Jest tu i suspens, humor, przygoda, ale i wątek gangsterski. Bardzo ważnym elementem jest również motyw przyjaźni i młodzieńczego zauroczenia.

Fabuła koncentruje się wokół dziewczynki próbującej pomóc pewnej kobiecie, jednak siłą tej opowieści są przede wszystkim relacje między bohaterami. Nie chcę zdradzać za wiele, żeby nie psuć wam zabawy. Bohaterce pomaga chłopak ewidentnie zafascynowany Jamesem Bondem, dziewczyny z Łyżworolgirls, starsza pani z pewnymi problemami, a także jej starszy brat satanista, wplątany w przezabawną relację z zakochaną w nim dziewczyną.

Dla mnie mega pozytywne zaskoczenie. Super lektura, która wciąga, bawi, trzyma w napięciu, a momentami wzrusza i łapie za serce.

Ocena: 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Nd, 03 Maj 2026, 14:37:55
Po ucieczce z Alcatraz

Bardzo lubię film „Ucieczka z Alcatraz”, a za czasów późnego gimnazjum i wczesnego liceum siadaliśmy z rodziną przed telewizorem i wspólnie oglądaliśmy „Prison Break”. Dlatego miałem spore oczekiwania co do tego komiksu, które niestety nie zostały spełnione.

Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z tytułem nieudanym. Fabuła jest sprawnie skonstruowana i poprowadzona, a warstwa graficzna prezentuje solidny, klimatyczny poziom. Problem pojawia się jednak w konstrukcji postaci, które trudno obdarzyć sympatią. Frank Morris (w filmie genialnie zagrany przez Clinta Eastwooda) drażnił mnie swoim zachowaniem i głupimi decyzjami. Clarence irytował mnie jeszcze bardziej, a najbardziej nie przypadła mi do gustu rola „antagonisty” tego komiksu.

„Po ucieczce z Alcatraz” to komiks poprawny pod względem technicznym, ale emocjonalnie pozostawiający niedosyt. Nie czułem napięcia ani zaangażowania i kompletnie nie obchodziło mnie, czy głównym bohaterom uda się ostatecznie uciec przed wymiarem sprawiedliwości, czy nie. Bardzo chciałem, żeby ten komiks spodobał mi się bardziej, ale niestety nie rezonował ze mną tak mocno.

Ocena: 6/10


Będę bronił tego komiksu mocno, bo wspaniale pokazuje on, że ludzie, którzy spędzili wiele lat za kratkami nie są w stanie odnaleźć się w "wolnym" świecie. Poddani więziennym regułom wiedzą jak je przechytrzyć. Uwolnieni - gubią się, plączą, robią błędy. Jako dyptyk z doskonałą filmową "Ucieczką..." pokazuje nie tyle ewolucję postaci, co rzucenie ich w inne środowisko, w którym nie odnajdują się tak dobrze jak w znajomych murach.

Tyler Crook zdecydował się odwzorować bohaterów z akt policyjnych (polecam wyguglać - bardzo podobni). Gdyby zdecydował się na 100% kontynuację filmu i narysował Franka Morrisa jako Clinta a braciom Anglin dał twarze Warda i Thibeau - działałoby to jeszcze lepiej.

Ogólnie miłośnikom filmu polecam tę kontynuację - pokazuje, że ptaszek wypuszczony z klatki może dostać małpiego rozumu.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 03 Maj 2026, 14:58:36
Będę bronił tego komiksu mocno, bo wspaniale pokazuje on, że ludzie, którzy spędzili wiele lat za kratkami nie są w stanie odnaleźć się w "wolnym" świecie. Poddani więziennym regułom wiedzą jak je przechytrzyć. Uwolnieni - gubią się, plączą, robią błędy. Jako dyptyk z doskonałą filmową "Ucieczką..." pokazuje nie tyle ewolucję postaci, co rzucenie ich w inne środowisko, w którym nie odnajdują się tak dobrze jak w znajomych murach.

Bardzo podobała mi się twoja opinia na temat tego komiksu. Generalnie uważam, że masz świetny styl. Dlatego też żałuję, że ten komiks nie podobał mi się tak bardzo jak tobie. Chyba za bardzo w głowie miałem obraz Franka w interpretacji Eastwooda, który jawił mi się jako cierpliwy, szalenie inteligentny i wyrachowany facet.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 10:10:33
nie wiem czy to od razu rasizm
ja nie mam takich komiksow w ofercie - ale z pogaduszek z innymi wydawcami wyjawia sie obraz ze komiksy o Azjatach (nie dotyczy mang) czy wlasnie czarnoskorych nie sprzedaja sie za dobrze - zapewne sa wyjatki
sam jestem np ciekaw jak idzie Bitter Root ktore chcialem wydac itp itd

Nie dotyczy mang. Mega wygodne XDDDDDDD.
A może po prostu te tytuły, są mega słabe?
Może podaj te tytuły, zamiast wyliczać tredny. Powiemy dlaczego je kupiliśmy albo dlaczego ich nie kupiliśmy.

Ogólnie coraz ciekawsze masz te wpisy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 11:38:11
nie mega wygodne tylko inny odbiorca
dwa zwroc uwage na sposob przedstawienia postaci azjatyckich w mangach
nie maja wizulanie w wiekszosci przypadkow zadnych wzorcow rasowych

(https://i.imgur.com/EfOiZuQ.png)
- stereotypowy mangowy Azjata

co do sugestii - na najblizszej imprezie komiksowej przejdz sie i popytaj jak
sprzedaly sie np nagradzane komiksy, ja sie podzielilem informacja o trendzie, ale nie mam prawa
za innych wydawcow konkretnie wskazywac co i jak, to nie moja rola
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 12:25:54
nie mega wygodne tylko inny odbiorca
dwa zwroc uwage na sposob przedstawienia postaci azjatyckich w mangach
nie maja wizulanie w wiekszosci przypadkow zadnych wzorcow rasowych
To w końcu inny odbiorca czy brak wzorców rasowych. W ogóle po co nam na forum działo komiksu japońskiego? Przecież to inny odbiorca.


(https://i.imgur.com/EfOiZuQ.png)
- stereotypowy mangowy Azjata
To chyba na dyskusję o AI


(https://i.ibb.co/nZX2mRr/deep3.jpg)
Obrazek niepowiązany z dyskusją


co do sugestii - na najblizszej imprezie komiksowej przejdz sie i popytaj jak
sprzedaly sie np nagradzane komiksy, ja sie podzielilem informacja o trendzie, ale nie mam prawa
za innych wydawcow konkretnie wskazywac co i jak, to nie moja rola
Nic nie będę pytał. To Ty dzwonisz. Z trendami XD. W obecnych czasach "nagradzany komiks" to nie jest żaden gwarant sukcesu sprzedaży w Polsce. A nawet nasze polskie nagrody nie są żadnym wyznacznikiem i w większości są dyskusyjne (np. nagradzany "Mord na dzielni", który jest pod wieloma względami słabym komiksem)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 13:34:05
och mnie nie musisz przekonywac ze mangowy styl nie istnieje :)
pisalem o tym nawet artykuly :)
tylko ze manga ktora wkleiles nie jest wydana w Polsce :)
dwa sprawdzilbym slowo stereotypowy :)
a i mangi z realistyczna krecha szalu na naszym i nie tylko naszym rynku nie robia :)

tu mozesz sobie zobaczyc jak wygladaja ZAZWYCZAJ Azjaci w popularnych mangach.

https://gildia.pl/manga.html

dwa

okej czyli klasyk - jak masz sam cos zweryfikowac - czy potwierdzic trend lub nie - to juz za trudne dla ciebie? :)
ja nigdzie nie dzwonie, napisalem na forum co mowia wydawcy
reszte dopowiadasz sobie sam :) bez mojego udzialu

jesli nagrody nie sa jakims wyznacznikiem to co jest? jak sie podejmuje decyzje o zakupie komiksu, ktorego sie nie zna? Okladka? Opis fabuly? Prawda? Jakas opinia z forum, moze opinia kolegi, prefernecja gatunkowe i wizualne. I tak moj drogi sa trendy na polskim rynku np taki ze wolimy realistyczna kreska i to zdecydowanie, ze komiksy cartoon radza sobie gorzej itp itd

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 14:11:34
och mnie nie musisz przekonywac ze mangowy styl nie istnieje :)
pisalem o tym nawet artykuly :)
To zapodaj na forum.

tylko ze manga ktora wkleiles nie jest wydana w Polsce :)
Faktycznie. Zawsze pod górę.
A Marvele i DC mogą zostać czy też nie? Hachette się liczy czy nie? Oni wprowadzili od groma dobrze napisanych postaci w pełnej gamie kolorów skóry.

okej czyli klasyk - jak masz sam cos zweryfikowac - czy potwierdzic trend lub nie - to juz za trudne dla ciebie? :)
ja nigdzie nie dzwonie, napisalem na forum co mowia wydawcy
reszte dopowiadasz sobie sam :) bez mojego udzialu
Przychodzisz i wygłaszasz opinię, której nikt nie potrzebował na jakiś kuriozalny temat, na który nikt nie patrzy przy zakupie komiksu. I teraz ja mam weryfikować trend XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

jesli nagrody nie sa jakims wyznacznikiem to co jest? jak sie podejmuje decyzje o zakupie komiksu, ktorego sie nie zna? Okladka? Opis fabuly? Prawda? Jakas opinia z forum, moze opinia kolegi, prefernecja gatunkowe i wizualne.
Egmont nie wie dlaczego im się dobrze sprzedaje nowe wydanie Asteriksa a Ty chcesz odkryć jakąś prawdę objawioną i sposób na sukces?

I tak moj drogi sa trendy na polskim rynku np taki ze wolimy realistyczna kreska i to zdecydowanie, ze komiksy cartoon radza sobie gorzej itp itd
Tylko mi powiedz, czy to są dane z gildii, czy masz dostęp do czegoś innego?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 14:33:38
To zapodaj na forum.
Faktycznie. Zawsze pod górę.
A Marvele i DC mogą zostać czy też nie? Hachette się liczy czy nie? Oni wprowadzili od groma dobrze napisanych postaci w pełnej gamie kolorów skóry.
Przychodzisz i wygłaszasz opinię, której nikt nie potrzebował na jakiś kuriozalny temat, na który nikt nie patrzy przy zakupie komiksu. I teraz ja mam weryfikować trend XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Egmont nie wie dlaczego im się dobrze sprzedaje nowe wydanie Asteriksa a Ty chcesz odkryć jakąś prawdę objawioną i sposób na sukces?
Tylko mi powiedz, czy to są dane z gildii, czy masz dostęp do czegoś innego?

odsylam do magazynu Arigato

rozumiem informacja nie pasuje ci do tezy wiec...


tak pojawiaja sie na naszym rynku nawet komiksy o Arabach :) ale sprawdz sobie na poziomie komiksu np superhero w Polsce, jaki jest odsetek komiksow z postaciami nie bialymi - i jak pisalem nie musisz miec to zwiazku z rasizmem ale z wzrocem kulturowym

temat pojawil sie przy Marshal Bass - i nadal twierdze ze nikt tego nie wyda u nas, bo to western z czarnoskorym bohaterem :) i wcale nie musi oznaczac ze wyplywa to z rasizmu

komiksy cartoon? taki hit ze wydawcy sie przesciagaja w ich wydawaniu :) ale pewnie wybieraja nie takie jak trzeba ;)

moj feedback jest od wydawcow i sprzedawcow, ludzi ktorzy maja wieksza wiedze od ciebie

tak sie w ogole zastanawiam z czym ty w ogole masz problem? ze sa jakies trendy rynkowe? to takie dziwne? sa w kazdej dziedzinie, a moze boisz sie latki, ze komiksiarze to rasisci? a kto ci taka latke przykleja :) walczysz z chocholami ktore sam wymyslasz :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 14:46:02
Mam problem z tym, że wygłaszasz jakieś tezy bez podparcia danymi. Jakiś wydawca coś mi powiedział, ale nie powiem jaki i co. Ale uwierzcie mi, że to trend. Pytałem kilku ziomków. Możliwe, że mam po prostu problem z "anarchistami" na tym forum xD. Ogólnie cieszy mnie, że się cieszysz i już Ci nie przeszkadzam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 15:10:00
wiem ze to pewnie unikalne
ale staram sie cie zrozumiec, a nie z toba walczyc :)

od poczatklu mowilem, ze tak to widza niektorzy wydawcy
i dwa dziela sie ze mna tym w rozmowach prywatnych
dlatego zachecalem cie do pytania bezposrednio u nich
bo to co prywatne to dla mnie prywatne i bazuje na wzajemnym zaufaniu
a dane sprzedazowe to dla mnie wiarygodne dane, by nie negowac tej opinii
jednak chcialem zaryzykowac z Bitter Root - bardzo etnicznym komiksem

tez chcialbym zobaczyc wyniki sprzedazy komiksow z bohaterami nie bialymi z egmontu
bo kolekcje traktuje inaczej, maja wymiar zbierania calosc, kompletu, nie musza byc tu wiarygodne
i tez zadaje sobie pytanie czemu mimo dwoch filmow Czarna Pantera nie jest u nas wydawana poza kolekcjami, albo czemu malo jest indywidualnych serii o superbohaterkach
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 16:51:38
Dobra to powiem Ci, jak to widzę. Wróćmy  do początku:
pisze ze wydawcy obserwuja taki trend, ze kolor skory ma znaczenie
ale nie musi to byc podyktowane poczuciem wyzszosci osob o bialej karnacji a tym jest rasizm

W toku dyskusji wyniknęło, że nie jest to trend rynkowy, tylko trend sprzedażowy "niektórych wydawców". I to już brzmi rozsądniej.
Natomiast jak kuriozalnym jest fakt prowadzenia takiej statystyki? Nie wiem, czy w oryginalnej rozmowie padło słowo trend, ale jeżeli tak, to wskazywałoby to na zbieranie takich zapisów od dłuższego czasu.
Jaki jest sens? To jakiś wyraz poprawności politycznej?

Ewentualne spadki sprzedaży, upatrywałbym raczej w treści oraz zmianach w grupie docelowej. Te tytuły należałoby, według mnie przeanalizować, pod kątem gatunku, historii przedstawionej oraz oprawy wizualnej, a później zestawić ze potencjalnymi zmianami grup docelowych i uwzględnić przy tym rosnące koszty dóbr podstawowych. Może to pozwoliłoby wyciągnąć jakieś wnioski, ale wykonanie takiej analizy brzmi jak misja niewykonalna.
Samo stwierdzenie, że jest spadek sprzedaży komiksów, bo na okładce jest osoba, o innym niż biały kolorze skóry, to jest jakiś obłęd. Totalny odlot.

Mogę Ci też powiedzieć, dlaczego nie kupiłem Bitter Root. Powód jest prosty: ograniczenie wydatków. Plus dodatkowo fakt, że te komiksy od Image trafiają do mnie 50/50 (z komiksów image, które czytałem podoba mi się połowa, a połowa nie). Czasami robię wyjątki, żeby zapoznać się z jakąś nową serią. Ostatni taki wyjątek, to byli Ofiarnicy. I tutaj akurat nie żałuję zakupu. Być może na Bitter Root też kiedyś przyjdzie czas.

Marshal Bass - jak wyjdzie u nas to biorę. Tak zwyczajnie. Bo chcę to sprawdzić.

Co do mang i wzorców rasowych - nigdy nie rozpatrywałem tego w ten sposób, ale powiedzmy, że można by się z tym zgodzić. Tylko, że mimo wszystko, sami Japończycy jednak podkreślają różnice rasowe. Nawet w Dragon Ballu pojawiały się postacie ciemoskóre, w tym tak znaczące, jak Uub.

Co do superhero, według mnie powody małej popularności serii solowych są dwa: sentyment i wydatki. Mało osób chce wchodzić w nowe serie, a tym bardziej w nie inwestować, w przypadku kolejnej eopopei na 1000 zeszytów i 500 crossoverów a jednocześnie istnieje sentyment do określonych postaci i te tytuły są kupowane.
(Przy czym znowu, zderzamy się z tym co zawsze: gdybanie, dane częściowe od ludzi z branży wydawniczej i sprzedażowej, dane niepotwierdzone wynikiem, brak wyników sprzedaży. U nas nie da się chyba przeprowadzić wartościowej analizy rynku).
W każdym razie w to wpisuje się Czarna Pantera. Natomiast Hachette nie ma oporów z wydawaniem takich tytułów. I tak tom Superbohaterowie Marvela 21 i jego główna historia "Zobaczyć Wakandę i umrzeć" (Black Panther Vol.4 #39-41) w moje ocenie była naprawdę super pomimo tego, że nie mam specjalnego sentymentu do tej postaci.
W przypadku Lando Calrissiana taka analiza sprzedaży serii byłaby ciekawa, ponieważ jest to postać, którą od zawsze znamy z oryginalnej sagi.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pn, 04 Maj 2026, 19:27:30
Samo stwierdzenie, że jest spadek sprzedaży komiksów, bo na okładce jest osoba, o innym niż biały kolorze skóry, to jest jakiś obłęd. Totalny odlot.
No a jakie masz dane na temat tego, że tak nie jest, poza tym, że sam nie kierujesz się takim kryterium, albo że parę innych osób z forum tego nie robi? Nie rozumiem tego oburzenia. Przykład z superbohaterkami jest dobry - analogiczna sytuacja i też z jakiegoś powodu Egmont w te serie nie wchodzi, mimo że np. na forum część ludzi dopomina się o niektóre tytuły.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 20:12:28
Dobra to powiem Ci, jak to widzę. Wróćmy  do początku:
W toku dyskusji wyniknęło, że nie jest to trend rynkowy, tylko trend sprzedażowy "niektórych wydawców". I to już brzmi rozsądniej.
Natomiast jak kuriozalnym jest fakt prowadzenia takiej statystyki? Nie wiem, czy w oryginalnej rozmowie padło słowo trend, ale jeżeli tak, to wskazywałoby to na zbieranie takich zapisów od dłuższego czasu.
Jaki jest sens? To jakiś wyraz poprawności politycznej?

Ewentualne spadki sprzedaży, upatrywałbym raczej w treści oraz zmianach w grupie docelowej. Te tytuły należałoby, według mnie przeanalizować, pod kątem gatunku, historii przedstawionej oraz oprawy wizualnej, a później zestawić ze potencjalnymi zmianami grup docelowych i uwzględnić przy tym rosnące koszty dóbr podstawowych. Może to pozwoliłoby wyciągnąć jakieś wnioski, ale wykonanie takiej analizy brzmi jak misja niewykonalna.
Samo stwierdzenie, że jest spadek sprzedaży komiksów, bo na okładce jest osoba, o innym niż biały kolorze skóry, to jest jakiś obłęd. Totalny odlot.

Mogę Ci też powiedzieć, dlaczego nie kupiłem Bitter Root. Powód jest prosty: ograniczenie wydatków. Plus dodatkowo fakt, że te komiksy od Image trafiają do mnie 50/50 (z komiksów image, które czytałem podoba mi się połowa, a połowa nie). Czasami robię wyjątki, żeby zapoznać się z jakąś nową serią. Ostatni taki wyjątek, to byli Ofiarnicy. I tutaj akurat nie żałuję zakupu. Być może na Bitter Root też kiedyś przyjdzie czas.

Marshal Bass - jak wyjdzie u nas to biorę. Tak zwyczajnie. Bo chcę to sprawdzić.

Co do mang i wzorców rasowych - nigdy nie rozpatrywałem tego w ten sposób, ale powiedzmy, że można by się z tym zgodzić. Tylko, że mimo wszystko, sami Japończycy jednak podkreślają różnice rasowe. Nawet w Dragon Ballu pojawiały się postacie ciemoskóre, w tym tak znaczące, jak Uub.

Co do superhero, według mnie powody małej popularności serii solowych są dwa: sentyment i wydatki. Mało osób chce wchodzić w nowe serie, a tym bardziej w nie inwestować, w przypadku kolejnej eopopei na 1000 zeszytów i 500 crossoverów a jednocześnie istnieje sentyment do określonych postaci i te tytuły są kupowane.
(Przy czym znowu, zderzamy się z tym co zawsze: gdybanie, dane częściowe od ludzi z branży wydawniczej i sprzedażowej, dane niepotwierdzone wynikiem, brak wyników sprzedaży. U nas nie da się chyba przeprowadzić wartościowej analizy rynku).
W każdym razie w to wpisuje się Czarna Pantera. Natomiast Hachette nie ma oporów z wydawaniem takich tytułów. I tak tom Superbohaterowie Marvela 21 i jego główna historia "Zobaczyć Wakandę i umrzeć" (Black Panther Vol.4 #39-41) w moje ocenie była naprawdę super pomimo tego, że nie mam specjalnego sentymentu do tej postaci.
W przypadku Lando Calrissiana taka analiza sprzedaży serii byłaby ciekawa, ponieważ jest to postać, którą od zawsze znamy z oryginalnej sagi.

to oczywiste ze nie mamy pelnych danych
nikt badan nie robi
wydawcy cos tam zauwazyli, widza to w wynikach sprzedazy
w ramach tego samego gatunku
ale nie wiem jak to wyglada u liderow rynku
jednak jak spojrzec na oferte - zakladam, ze maja jakies tam pojecie, chodz czasem jak patrze co robi Egmont, to mam watpliwosci - to nie wypuszczaja na rynek za wiele serii z kobiecymi postaciami superhero i osobami o innej karnacji - ja na przyklad nie doczekalem sie czarnoskorego spider-punka :)
obawiam sie, ze to co na okladce ma znaczenie dla kupujacych i to calkiem spore
ale to nie musi byc rasistowskie zachowanie, to moze byc po prostu taka postac mnie nie intersuje - bo jestesmy homogenicznym krajem i nastepuje jakis tam blok zwiazany z identyfikacja
np czarnoskora postac radzaca sobie z problemem nietolerancji nie bedzie do nas przemawiac, bo my sie nie spotykamy z takimi problemami, albo mam 300 zl wiec wole kupic dwa komiksy z postacia do ktorej mi tozsamosciowo blizej

bez danych nie potwierdzimy takich zachowan, zostaja nam jakies tam domysly na bazie oferty rynkowej oraz informacje od mniejszych wydawcow
na ile i o ile plec i kolor zmnieniaja sprzedaz na calym rynku nie mam zielonego pojecia

hatchet nie jest dobrym przykladem bo oni bazuja jednak na projektach robionych wpierw na inne rynki i jak wspomnialem chodzi o kompleciarstwo

tak w mangach sa kolorowe postacie, ale zazwyczaj bardzo im daleko do realizmu w wygladzie :) zobacz ze na okladkach specjalnie ich nie widac ;) nawet ajzaci maja tam czesto biala, rozowa skore :)

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 20:13:10
No a jakie masz dane na temat tego, że tak nie jest, poza tym, że sam nie kierujesz się takim kryterium, albo że parę innych osób z forum tego nie robi? Nie rozumiem tego oburzenia. Przykład z superbohaterkami jest dobry - analogiczna sytuacja i też z jakiegoś powodu Egmont w te serie nie wchodzi, mimo że np. na forum część ludzi dopomina się o niektóre tytuły.

widze ze na bazie filmu bedzie proba z supergirl- ale zaloze sie ze ten projekt szybko zgasnie - chcialbym sie mylic
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 04 Maj 2026, 20:44:02
Przykład z superbohaterkami jest dobry - analogiczna sytuacja i też z jakiegoś powodu Egmont w te serie nie wchodzi, mimo że np. na forum część ludzi dopomina się o niektóre tytuły.
Ale próbował. Co z tego że się dopominają. Skończy się tak samo jak z Harley Quinn, Ptakami Nocy, czy Wonder Woman. Tylko Ms Marvel zagrzał najdłużej miejsca, a jednak nie zdecydowali się kontynuować.

widze ze na bazie filmu bedzie proba z supergirl- ale zaloze sie ze ten projekt szybko zgasnie - chcialbym sie mylic
Jaki projekt? To są tylko dwa pojedyncze starzały, oby dwa pod film, ale jeden napisał Tom King, którego Egmont wydaje obecnie wszystko (w tym samym czasie przecież idzie też tego duetu Helen z Wyndhorn) oraz antologia Supergirl Świat, gdzie swój udział mają polskie twórczynie (podobna sytuacja była z Mockingbird i Wasp).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pn, 04 Maj 2026, 20:54:04
No a jakie masz dane na temat tego, że tak nie jest, poza tym, że sam nie kierujesz się takim kryterium, albo że parę innych osób z forum tego nie robi? Nie rozumiem tego oburzenia. Przykład z superbohaterkami jest dobry - analogiczna sytuacja i też z jakiegoś powodu Egmont w te serie nie wchodzi, mimo że np. na forum część ludzi dopomina się o niektóre tytuły.

No a jakie masz dane że tak jest.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Pn, 04 Maj 2026, 20:55:44
pisze ze wydawcy obserwuja taki trend, ze kolor skory ma znaczenie
czyli mówisz że dlatego nie chcesz wydać ShadowHawka?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 21:19:47
Ale próbował. Co z tego że się dopominają. Skończy się tak samo jak z Harley Quinn, Ptakami Nocy, czy Wonder Woman. Tylko Ms Marvel zagrzał najdłużej miejsca, a jednak nie zdecydowali się kontynuować.
Jaki projekt? To są tylko dwa pojedyncze starzały, oby dwa pod film, ale jeden napisał Tom King, którego Egmont wydaje obecnie wszystko (w tym samym czasie przecież idzie też tego duetu Helen z Wyndhorn) oraz antologia Supergirl Świat, gdzie swój udział mają polskie twórczynie (podobna sytuacja była z Mockingbird i Wasp).

dzieki Michal za info, no ale jakby sie sprzedawalo to zakaladam ze marke by pociagneli
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 04 Maj 2026, 22:10:11
czyli mówisz że dlatego nie chcesz wydać ShadowHawka?

czemu mialbym nie chciec?
ale caly czas czekam na wiesci z Image o tym co mozna kupic z tych staroci
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 04 Maj 2026, 22:42:07
Samo stwierdzenie, że jest spadek sprzedaży komiksów, bo na okładce jest osoba, o innym niż biały kolorze skóry, to jest jakiś obłęd. Totalny odlot.

  Dla mnie to raczej oczywiste, sam nie kupuję jak widzę czarną twarz na okładce. Ale nie sądzę, żeby to się tyczyło tylko zacofanej Polski, w USA też się te komiksy nie sprzedają specjalnie.

   
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Pn, 04 Maj 2026, 23:24:11
No a jakie masz dane na temat tego, że tak nie jest, poza tym, że sam nie kierujesz się takim kryterium, albo że parę innych osób z forum tego nie robi? Nie rozumiem tego oburzenia.

Pomijając fakt, że jest to dosłownie kupowanie książki oceniając przednia okładkę, to tok rozumowania całej akcji jest taki:

- jacyś ludzie podchodzą, lub komunikują w mediach społecznościowych, że nie kupią danego komiksu, bo jest na nim np. Indianin.
- sytuacja powtarza się tak często, że wydawca postanawia prowadzić statystyki w tym zakresie.
- wydawca wyciąga na podstawie zbieranych danych informacje o spadku sprzedaży komiksów w których na okładce są osoby z innym kolorem skóry niż biały i zakładając, że jest to jedyne kryterium, które o tym decyduje.
- informacją dzieli się ziomkami.
- jeden z nich na podstawie informacji zaczyna rozważać czy może być to oznaką rasizmu w Polsce.

Jeżeli nie widzisz w tym nic dziwnego, to spoko. Dla mnie kuriozum. A teraz się okazuje, że to Larry podchodzi kilka razy na targach i mówi "ten to bym nawet wziął, ale z czornym na okładce to nie" xD
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 04 Maj 2026, 23:56:26
  Nie oceniam po okładce, tylko po temacie. Nie interesują mnie ani ci ludzie, ani ich problemy, ani ich "kultura". Jasne można dzielić włos na czworo i porównywać ceny, liczbę kartek czy grubość okładki, ale chyba wydawcy wiedzą co schodzi lepiej, co gorzej więc nie widzę powodów, aby zaprzeczać ich słowom, rynek amerykański chyba dał wystarczająco dużo dowodów, aby zauważyć pewne prawidłowości. A to czy kto tam zauważy nazizm czy rasizm to mnie szczerze mówiąc zwisa luźnym kalafiorem, wypociny zwłaszcza miejscowych "łowców nazistów" to u mnie zawsze dział humor, bo raczej nie da się ich brać na poważnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 05 Maj 2026, 11:16:56
Larry pozowlisz tylko ze na potrzeby tej dyskusji dopytam
czy taka decyzja zakupowa wiaze sie u ciebie z uwazaniem rasy bialej za lepsza od czarnej?
czy ma inne podloze?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 17:01:51
Że się tak wetnę. Arek, zdefiniuj co rozumiesz przez "lepsza".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 05 Maj 2026, 17:15:27
opiera się na przekonaniu, że różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 17:35:40
Na niektórych uczelniach otrzymuje się punkty albo nie otrzymuje, ze względu na wygląd. Zaś w niektórych zawodach otrzymuje się umowę o pracę lub nie otrzymuję, ze względu na wygląd.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 05 Maj 2026, 17:53:31
Na niektórych uczelniach otrzymuje się punkty albo nie otrzymuje, ze względu na wygląd. Zaś w niektórych zawodach otrzymuje się umowę o pracę lub nie otrzymuję, ze względu na wygląd.
Ale ze względu na wygląd czy ze względu na kolor skóry?
Bo to "trochę" różne kwestie  ::)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 18:04:19
Ale ze względu na wygląd czy ze względu na kolor skóry?
Bo to "trochę" różne kwestie  ::)

Odnoszę się do definicji jaką podał Arek, jest tam mowa o "różnicach w wyglądzie".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wt, 05 Maj 2026, 18:29:42
To nie "definicja" tylko skrót myślowy  ::)
Swoją drogą, mając na uwadze, że zasada jednej kropli krwi została w USA zniesiona ostatecznie dopiero w 1979 roku, to raczej niczego sensownego tutaj nie ustalicie :D Jeszcze 47 lat temu, niebieskoocy blondyni bywali tam uznawani za "Murzynów" :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 18:53:54
raczej niczego sensownego tutaj nie ustalicie :D

Ustaliłem co Arek miał na myśli, mission accomplished.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 05 Maj 2026, 19:34:29
Na niektórych uczelniach otrzymuje się punkty albo nie otrzymuje, ze względu na wygląd. Zaś w niektórych zawodach otrzymuje się umowę o pracę lub nie otrzymuję, ze względu na wygląd.

jak zapewne domyslasz sie w tym przypadku dotyczylo to glownie pigmentu skory
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 20:28:33
Michael Jackson zmienił kolor skóry, nie sądzą aby to wpłynęło na jego zdolności intelektualne. Co do "różnic osobowościowych", to znowu wchodzimy w interpretacje, co rozumiemy przez osobowość? Jeśli brać definicję z Wikipedii, to owszem, wygląd może wpływać na osobowości.

Ogólnie wygląd w świecie ludzi i zwierząt ma kolosalne znaczenie. Udawanie, że kolor skóry nie wlicza się do wyglądu, byłoby niezłym fikołkiem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 05 Maj 2026, 20:43:16
nie ma co tego rozbijac to dosc proste w rozumieniu
np - biali sa gorsi w lozku, czarni sa glupsi od bialych itp itd
tez nie wiem jak pigment skory mialby wplywac na zdolnosci intelektualne np Jacksona czy innych ludzi ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 05 Maj 2026, 21:32:39
I znowu. Ideologiczne zapasy w kisielu, ktore wiekszosc ma w dupie, oprocz kilku idacych w zaparte.
Apeluje o posprzatanie tematu.
🙄
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Wt, 05 Maj 2026, 21:43:36
nie ma co tego rozbijac to dosc proste w rozumieniu
np - biali sa gorsi w lozku, czarni sa glupsi od bialych itp itd
To są stereotypy, mogą wpływać na postrzeganie.

tez nie wiem jak pigment skory mialby wplywac na zdolnosci intelektualne np Jacksona czy innych ludzi ;)
Nie wiem czy celowo spłycasz, czy serio nie kumasz?
Korelacja nie dowodzi przyczynowości, np. korelacja między spożyciem lodów a liczbą utonięć wynika z trzeciej zmiennej (pogody), a nie z tego, że lody powodują utonięcia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 05 Maj 2026, 22:35:29
Larry pozowlisz tylko ze na potrzeby tej dyskusji dopytam
czy taka decyzja zakupowa wiaze sie u ciebie z uwazaniem rasy bialej za lepsza od czarnej?
czy ma inne podloze?

   No nie wiem takie słowa u liberało-anarcho-kogoś tam. Biała rasa, czarna rasa, lepszy, gorszy, powiedziałbym że się nie spodziewałem, ale bym skłamał, szydło zawsze z worka wyjdzie. Ale żeby nie było, że nie odpowiedziałem to wręcz przeciwnie, uważam że "czarna rasa" jest lepsza w kosza niż "rasa biała", "rasa żółta", "rasa czerwona" i każda inna rasa jaką tam rozróżniasz. I nie, to nie kolor skóry powoduje, że są lepsi w kosza, ale za to ułatwia rozpoznanie tych co będą grać lepiej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Wt, 05 Maj 2026, 23:25:07
No a jakie masz dane że tak jest.
Zakładam po prostu, że skoro jeden z wydawców mówi, że taką korelację ze sprzedażą widać, to sobie tego nie wymyśla.


Pomijając fakt, że jest to dosłownie kupowanie książki oceniając przednia okładkę, to tok rozumowania całej akcji jest taki:

- jacyś ludzie podchodzą, lub komunikują w mediach społecznościowych, że nie kupią danego komiksu, bo jest na nim np. Indianin.
- sytuacja powtarza się tak często, że wydawca postanawia prowadzić statystyki w tym zakresie.
- wydawca wyciąga na podstawie zbieranych danych informacje o spadku sprzedaży komiksów w których na okładce są osoby z innym kolorem skóry niż biały i zakładając, że jest to jedyne kryterium, które o tym decyduje.
- informacją dzieli się ziomkami.
- jeden z nich na podstawie informacji zaczyna rozważać czy może być to oznaką rasizmu w Polsce.

Jeżeli nie widzisz w tym nic dziwnego, to spoko. Dla mnie kuriozum. A teraz się okazuje, że to Larry podchodzi kilka razy na targach i mówi "ten to bym nawet wziął, ale z czornym na okładce to nie" xD
Ale ja się nie wypowiadam na temat tego, czy to dobrze, czy źle że (jeśli) ktoś się takim kryterium sugeruje, tylko mówię, że jeżeli wydawcy taką zależność widzą, to bez sensu jest się obrażać na rzeczywistość.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 06 Maj 2026, 10:45:21
To są stereotypy, mogą wpływać na postrzeganie.
Nie wiem czy celowo spłycasz, czy serio nie kumasz?
Korelacja nie dowodzi przyczynowości, np. korelacja między spożyciem lodów a liczbą utonięć wynika z trzeciej zmiennej (pogody), a nie z tego, że lody powodują utonięcia.

a na czym opiera sie rasizm jak nie na stereotypach?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 06 Maj 2026, 10:48:34
   No nie wiem takie słowa u liberało-anarcho-kogoś tam. Biała rasa, czarna rasa, lepszy, gorszy, powiedziałbym że się nie spodziewałem, ale bym skłamał, szydło zawsze z worka wyjdzie. Ale żeby nie było, że nie odpowiedziałem to wręcz przeciwnie, uważam że "czarna rasa" jest lepsza w kosza niż "rasa biała", "rasa żółta", "rasa czerwona" i każda inna rasa jaką tam rozróżniasz. I nie, to nie kolor skóry powoduje, że są lepsi w kosza, ale za to ułatwia rozpoznanie tych co będą grać lepiej.

zabawne jak znika twoja odwaga kiedy masz odpowiedziec na konkretnie zadane pytanie :)

wiesz czemu zapytalem? bo napisales kultura w cudzyslowie :)

a jak potrzebujesz mojej jasnej deklaracji to prosze, ja sie swoich pogladow nie wstydze :) nie musze lawirowac jak ty ;)

(https://i.imgur.com/fs2voHl.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Śr, 06 Maj 2026, 11:38:06
I znowu. Ideologiczne zapasy w kisielu, ktore wiekszosc ma w dupie, oprocz kilku idacych w zaparte.
Apeluje o posprzatanie tematu.

I ja również podpisuję się pod apelem. Parę mądrych stwierdzeń tu padło, ale to nie ten wątek. Jak tak dalej pójdzie, to wlecimy w temat mniejszego popytu na ciemne pieczywo .
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Śr, 06 Maj 2026, 12:10:21
okej ja juz sie nie odzywam, chyba ze przeskoczy temat gdzie indziej :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Śr, 06 Maj 2026, 13:31:09
A potem się dziwicie że nowe tematy z recenzjami są zakładane
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Śr, 06 Maj 2026, 14:18:38
Zakładam po prostu, że skoro jeden z wydawców mówi, że taką korelację ze sprzedażą widać, to sobie tego nie wymyśla.

Pytanie tylko czy wydawcy nie wolą gadać, że komiks się nie sprzedał, bo była tam taka czy taka osoba na okładce, a nie wziąć się przyznać, że wydali coś słabego, nieznanych twórców lub że byli leniwi i dali beznadziejne, niereprezentatywne przykładowe plansze (to jest nagminne).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 06 Maj 2026, 14:52:22
a na czym opiera sie rasizm jak nie na stereotypach?
A atawizm be się nie nadał ?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Horyzont Snu w Śr, 06 Maj 2026, 16:56:22
Pytanie tylko czy wydawcy nie wolą gadać, że komiks się nie sprzedał, bo była tam taka czy taka osoba na okładce, a nie wziąć się przyznać, że wydali coś słabego, nieznanych twórców lub że byli leniwi i dali beznadziejne, niereprezentatywne przykładowe plansze (to jest nagminne).

Ewentualnie cena była nie adekwatna do wydania, lub wydawca zapracował sobie na miano partacza, mogło też wystąpić uzasadnione podejrzenie rozgrzebania i porzucenia, jeżeli tytuł miał kontynuację. Możliwe także, że ludzie uodpornili się już na bajki o kolejnym niesamowitym, niezwykłym i zachwycającym "arcydziele", z dolnej średniej połki, takiego np wydawnictwa xyz.

Zgodnie z zasadą brzytwy, by nie mnożyć bytów ponad potrzebę, skłaniam się raczej ku przyczynom najbardziej prawdopodobnym, a do tych rasizm, nazizm i piekło kobiet wypatrzone na okładkach nie należą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 06 Maj 2026, 18:34:31
a na czym opiera sie rasizm jak nie na stereotypach?

Nie wiem na czym opiera się rasizm.
Wiem za to, że stereotypy potrafią być użyteczne, jeśli ma się świadomość jak działają.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 06 Maj 2026, 18:49:32
  Dla mnie to raczej oczywiste, sam nie kupuję jak widzę czarną twarz na okładce.
 

Nie no, ta wypowiedź jest hitem absolutnym.

Teraz oprócz dziur w mózgu będziesz miał dziury w kolekcji X-Men :)

(https://i.ibb.co/prntNXGX/storm1.jpg)
(https://i.ibb.co/hRdM7hfL/storm2.jpg)
(https://i.ibb.co/XxgJxddv/storm3.jpg)
(https://i.ibb.co/hFZbS4g1/storm4.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 06 Maj 2026, 22:30:22
zabawne jak znika twoja odwaga kiedy masz odpowiedziec na konkretnie zadane pytanie :)

wiesz czemu zapytalem? bo napisales kultura w cudzyslowie :)

a jak potrzebujesz mojej jasnej deklaracji to prosze, ja sie swoich pogladow nie wstydze :) nie musze lawirowac jak ty ;)

(https://i.imgur.com/fs2voHl.png)


  Zabawne to jest, że zadajesz jakieś dziwne pytania, które zapewne w twoim mniemaniu miały mnie zdemaskować jako rasistę a po otrzymaniu odpowiedzi, której nie zmieściłeś w schemacie, za mnie stwierdzasz, że jestem rasistą, wciągasz flagę na maszt, żeby przypadkiem ktoś nie pomyślał, że mówisz to co myślisz i obwieszczasz "wygrałem". Nie ma problemu jak mówiłem Ciebie i resztę Twoich koleżanek i kolegów po fachu traktuję jako żart.


Nie no, ta wypowiedź jest hitem absolutnym.

Teraz oprócz dziur w mózgu będziesz miał dziury w kolekcji X-Men :)


   Normalnie zapytałbym dlaczego starasz się mnie obrazić, ale znam ciebie, zdaję sobie sprawę żeś niespecjalnie lotny więc i wymagań żadnych nie ma co stawiać. Zapytam może zatem tylko o to z jakiego powodu moja wypowiedź to hit absolutny?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Śr, 06 Maj 2026, 23:00:22

Normalnie zapytałbym dlaczego starasz się mnie obrazić, ale znam ciebie

Wiem. Jesteśmy jak bracia. Ty nie kupujesz komiksów z ludźmi innej rasy na okładce, ja nie umiem ośmieszyć Cię bardziej, niż sam to robisz. Także pas.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 06 Maj 2026, 23:05:24
  Rasy innej powiadasz? To już mamy jakiś trop, ale dalej nie rozumiem dlaczego miałoby to niby być śmieszne?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rzodkiew w Cz, 07 Maj 2026, 08:10:51
Nie wiem, czy to dobry temat, jak cos poproszę admina o przeniesienie do właściwego ;), ale ostatnio przeczytałem:
Znam Cię: trochę mieszane uczucia, bo mam wrażenie, że momentami opowieść jest głównie prowadzona przez tekst, a rysunki są dość pretekstowe (" a walnę tutaj parę glutów, żeby było, że to komiks"). Całościowo ok, chętnie sięgnę po inne pozycje tego autora dla porównania.
Wieże Bois-Maury zbiorczak od Elemental: bardzo dobrze, mam nadzieję, że niedługo dostaniemy kolejną część
Lux In Tenebris: fajna przygodówka,no i mam słabość do rysunków w czerni i bieli
Josephine: lubię kreskę najlepszego koszykarza wśród komiksiarzy i najlepszego komiksiarza wśród koszykarzy, aczkolwiek chcąc nie chcąc porównuję to z Toshiro i wolę przygody  samuraja
Atticus Crowe and the Voodoo Witch 00 i 01: jestem kupiony, czekam na dalszy rozwój wydarzeń
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Cz, 07 Maj 2026, 08:21:16
Ja też korzystając z okazji pisania nie na temat napiszę, że Toshiro jest świetny, ale Josephine jednak lepsza. Jakoś bardziej klimatyczna, mroczna. A Toshiro to bardziej przygodówka, wiec inny klimat. No dobra. Oba świetne w swoim gatunku. Przynajmniej ja tak to widzę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Cz, 07 Maj 2026, 10:19:52
Okruchy.Dojrzewanie w postkomunistycznej Polsce

Po raz pierwszy zobaczyłem ten komiks w lutym we Francji. W miejscowym Fnacu (taki nasz Empik) wpadł mi w ręce i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nie znam języka, ale po pierwszym zapoznaniu wyglądało jak ciekawy komiks o współczesnej Polsce. Okazało się, że długo czekać nie musiałem na rodzimy wydanie.

W miarę pozytywna ocena za warstwę wizualną (mocna inspiracja Arabem Przyszłości). Fabularnie to niezbyt interesująca biografia dziewczyny spod Lublina, która jest jakimś wannabe głosem pokolenia, ale niestety nie ma za wiele ciekawego do powiedzenia. Żeby nie było - trafnie przedstawia i diagnozuje pewne problemy Polski przełomu wieków, ale żeby od razu piać o tym komiks? Paradoksalnie to jeśli pojawiają się ciekawe wątki to są one urywane i niestety porzucane. Książ z cyklu "wydaje mi się, że mam coś ważnego do powędzenia i jestem wyjątkowa", a tu się okazuje, że niczym się to nie wybija ponad to, co przeżywają inny rówieśnicy. Komiks bazowo wyszedł za granicą i spoko - tu broni się, bo fajnie pokazuje abecadło współczesnych polskich realiów (tu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - w tym przypadku bardziej po lewej stronie kanapy). Rodzimy, świadomy czytelnik nie znajdzie tam nic odkrywczego. Dla mnie takie 5/10.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 07 Maj 2026, 13:10:16
Swamp Thing 1989 #1. 
Rzadko pisze o pojedynczych zeszytach, ale tym razem nie moglem sie powstrzymac. Po ten komiks-widmo ruszylem do lokalnego comic shopu z jezorem na brodzie, podekscytowany jak dzieciak z czasow TM-Semic. To w gruncie rzeczy numer #88 z 1989 roku, napisany przez Ricka Veitcha, przez lata funkcjonujacy jako "zaginiony".
DC zdecydowalo sie go opublikowac dopiero po 37 latach. Dlaczego tak pozno? Bo to final rozbudowanego watku podrozy w czasie, ktory Veitch budowal przez wiele miesiecy. W kulminacyjnym momencie Potwor trafia do Ogrodu Oliwnego i spotyka Jezusa, doslownie w przeddzien ukrzyzowania. Pojawia sie tu rowniez samo krzyzowanie i kilka mocnych, religijnych symboli. DC w ostatniej chwili uznalo jednak, ze nie sa gotowi na potencjalne kontrowersje, jakie taka historia moglaby wywolac. Zeszyt byl juz narysowany, zatwierdzony, gotowy do druku i wtedy cofnieto zgode. Veitch sie wsciekl i odszedl z serii, co trudno mu miec za zle. W gescie solidarnosci kilku innych tworców odmowilo przejecia tytulu. I tak narodzila sie legenda zakazanego numeru.
A jak wypada ten najdziwniejszy crossover, jaki wpadl mi w rece? Zaskakujaco dobrze. To nie jest arcydzielo na miare Moore’a, ale tez nie jest to ciekawostka wydana dla samego efektu. To solidny, klimatyczny numer, bardziej medytacja o czasie, historii i duchowosci niz klasyczna opowiesc. Nie ma tu taniej prowokacji ani bluznierstwa. Jest za to spokojna refleksja nad natura cierpienia i miejscem mitu w ludzkiej historii. I co najwazniejsze - wcale nie jest tak kontrowersyjny, jak DC sie obawialo.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 10 Maj 2026, 13:48:57
Trawa (Centrala)

Bardzo dobry tytuł. Historia opowiada o losach Lee Ok-sun, która została zmuszona do świadczenia usług seksualnych w japońskiej armii cesarskiej podczas II wojny światowej. Komiks porusza bardzo ważny temat z historycznego punktu widzenia i ukazuje skalę cierpienia wielu kobiet w tamtym okresie.

Siłą komiksu jest sposób narracji samej bohaterki. Lee Ok-sun opowiada swoją historię z niezwykłą szczerością, ale też dystansem, który momentami przełamuje ciężar opowieści subtelnym humorem. To twarda kobieta, która zachowała godność i której tak trudne doświadczenia nie złamały. Oprócz pobytu w domach publicznych poznajemy jej trudne dzieciństwo i życie w skrajnej biedzie, a także losy po wojnie, w tym małżeństwo, relacje z rodziną, a także współczesność i walkę o pamięć oraz zadośćuczynienie ze strony Japonii. Według mnie „Trawa” to komiks wybitny.

Ocena: 9/10

Prosto z piekła (Timof)

Świetna rzecz. Komiks (tutaj w zasadzie lepszym określeniem będzie powieść graficzna) przedstawia historię Kuby Rozpruwacza. Autor proponuje nam odważną i budzącą spore kontrowersje hipotezę, według której za morderstwami w XIX-wiecznym Londynie stać miała
Spoiler: PokażUkryj
brytyjska rodzina królewska, a ich sprawcą był nadworny lekarz królowej Wiktorii – William Withey Gull.
Choć ta teoria mnie nie przekonuje i opiera się na spekulacjach, Moore imponuje konsekwencją w budowaniu narracji oraz psychologicznym portretem sprawcy, a historia poprowadzona jest w bardzo angażujący i przekonujący sposób.

Alan Moore wykonał tytaniczną pracę, zbierając materiały do tego dzieła, co widać w dodatkach. Historia, epoka, język i bohaterowie oraz miasto odwzorowane są z należytą dokładnością i precyzją, a jeden z rozdziałów stanowi wręcz wycieczkę po XIX-wiecznym Londynie.

Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to zdecydowanie do warstwy graficznej. Rysunki Campbella nie przypadły mi do gustu, momentami nie rozpoznawałem postaci (w szczególności ofiar). Uważam też, że w komiksie jest za dużo niesmacznej erotyki. W pewnych momentach główny bohater ma różne wizje (w tym wizję współczesności, a także poczęcie samego… Adolfa Hitlera), co osłabiało realizm opowieści.

Choć nie jest to dzieło pozbawione wad, „Prosto z piekła” robi duże wrażenie swoją ambicją, wielowymiarowością, narracją i klimatem. To lektura trudna, momentami niekomfortowa, ale bardzo satysfakcjonująca.

Ocena: 8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w Pn, 11 Maj 2026, 17:12:15
Vanish
Ale słabe to. Jakaś dziwna wariacja na temat Harrego Pottera - w założeniu brutalna i dla dorosłych. Jedyne co mogę powiedzieć dobrego na temat tego komiksu to super wydanie (twarda okładka, gruba kreda) i niezłe rysunki. Jednak fabuła to jakieś nieporozumienie. W ogóle mnie ta historia nie wciągnęła a wręcz wynudziła. Ostatnie strony już dosłownie wymęczyłem. Nie jest to żaden komiks superbohaterski - w sumie jedynie nazwano tak pewną grupę bohaterów, ale w praktyce nie jest pokazany żaden aspekt ich superbohaterskiej działalności (no, może na siłę można do takiej zaliczyć jedną scenę).
Spoiler: PokażUkryj
Ciekawym zabiegiem teoretycznie było to, że główny bohater okazał się jednocześnie głównym złolem, ale to tylko teoretycznie bo w praktyce wyszło to sztampowo i mało oryginalnie
  Nie polecam.
Ocena 4/10 i to jeszcze naciągana przez sympatię dla Studia Lain:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w Wt, 12 Maj 2026, 16:23:35
Doomsday Powraca

Ocena: 8/10

No i to jest superbohaterszczyzna którą lubię a nie ta współczesna kupa. Kilkusetstronicowy komiks pochłonąłem w dwa dni (a pewnie przeczytałbym i w jeden gdyby w końcówce nie dali nowszych historii). Jak dowodzi tego ta pozycja to uwielbienie dla Supermana z lat 90-tych nie wynika z sentymentu do Tm-Semic, gdyż tutaj mamy w 100% premierowy materiał. Kolejna walka Supermana i Doomsdaya dała radę. Była ciekawa i oryginalna, a ciężko przecież było przebić walkę w której ginie główny bohater.

Fajnie że pokazano też dalsze losy doomsdaya, chociaż jak już się na to zdecydowano to można było pokazać też ciąg dalszy tj. historię gdy Doomsday walczył z Imperexem i dalej kiedy został przechwycony przez Luthora. Oczywiście komiks byłby wtedy już mega gruby ale spokojnie można by dodać tę historie kosztem tych nowych powstałych na z okazji 30 rocznicy smierci Supera. Słabe to i niepotrzebne. Szczególnie raziła głupota historia w której chlop mutuje w Doomsdaya bo trzymał w gablocie fragment jego kości. Mimo tego badziewia na końcu tom ten jako całość śmiało mogę polecić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Wt, 12 Maj 2026, 20:08:00
Vanish
Ale słabe to.

Czytam to już ponad tydzień i dałem radę na razie wymęczyć 4 zeszyty (2 razy po 2) i w ogóle nie mam na razie ochoty tego kończyć, a po tym co piszesz wychodzi, że druga połowa lepsza nie jest. 3 i 4 zeszyt to już w ogóle przypominały tego daremnego Spawna Gunslingera, od nawalanki do nawalanki, sensu zero. A te nawalanki jeszcze zilustrowane były tak se. Ech dałem się nabrać na nazwisko Catesa, bo do tej pory niezłe jego rzeczy były.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 13 Maj 2026, 17:38:36
Kilka dni temu wpadla mi w rece kontynuacja jednego z ciekawszych tytulow z linii Black Label – The Bat-Man. Second Knight bierze wszystko, co dzialalo w First Knight i podkreca galke o kilka poziomow wyzej, ale robi to w troche inny sposob, niz mozna by sie spodziewac.
Czesc pierwsza byla bardzo klimatyczna. Opierala sie na spokojnym budowaniu swiata i nastroju, a sam Batman byl jeszcze nieopierzonym zoltodziobem, bardziej detektywem niz legenda. W dwojce atmosfera jest zdecydowanie ciezsza, bardziej paranoiczna, co swietnie gra z tlem historycznym i wojna wiszaca w powietrzu. Czuc to praktycznie od pierwszych stron, bo zamiast powolnego sledztwa dostajemy serie brutalnych, teatralnych morderstw, ktore rzucaja Gotham na kolana.
Second Knight idzie duzo mocniej w horror i to taki dosc bezposredni. Glowny antagonista, czyli Scarecrow, jest tutaj naprawde przerazajacy i wraz ze swoim zakapturzonym kompanem tworza demoniczny duet. To juz nie jest tylko komiksowy, goofy zloczynca, a bardziej personifikacja strachu, ktory wymyka sie spod kontroli.
Sam Batman tez wypada inaczej niz w jedynce. Tam byl bardziej zdystansowany, momentami wrecz chlodny. Tutaj dostaje konkretnie po lbie, zarowno fizycznie, jak i emocjonalnie. Widac, ze to wciaz ktos, kto dopiero uczy sie radzic sobie z eskalacja przemocy i odpowiedzialnoscia, jaka na siebie wzial.
To, co mi sie podobalo troche mniej, to rozszerzenie swiata i pojawienie sie dwojki dobrze znanych postaci z… Metropolis. Troche niepotrzebnie zmienia to skale historii i rozmywa kameralnosc, ktora byla jedna z najwiekszych zalet First Knight. Z drugiej strony mozna to czytac jako zapowiedz czegos wiekszego – budowania kolejnego uniwersum. Czy to dobrze czy zle? Szczerze mowiac nie mam pojecia.
Rysunkowo wciaz jest to bardzo wysoki poziom. Mike Perkins robi swietna robote. Cienie, kontrasty, przygaszone kolory i ogolnie ciezki klimat sprawiaja, ze Gotham wyglada jak wyjete z jakiegos starego, brudnego noir filmu. Ten komiks naprawde daje po galach, a swoja intensywnoscia momentami przebija czesc pierwsza.
Czy polecam? Tak, ale glownie tym, ktorym podobal sie First Knight. Second Knight traci troche swiezosci i brakuje mu efektu wow!, ale nadrabia napieciem, tempem i wieksza energia. To taki sequel, ktory mowi "dobra, swiat juz znasz, teraz wrzucimy w niego granat". I trzeba przyznac, ze robi to calkiem efektownie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w So, 16 Maj 2026, 02:35:11
Przeczytane z zeszłego weekendu, jednak pierwszy z opisanych komiksów był tak dobry, że skończyłem go... dopiero dziś.

(https://i.postimg.cc/7xhkt8C9/Wybrane-zdarzenia-kryzysowe-01.webp)

Wybrane zdarzenia kryzysowe t. 1 - pięć niezależnych, dłuższych od standardowych zeszytów, pięć historii, które z grubsza łączy tylko motyw zawirowań z czasem. Ale jest on tylko tłem/motorem dla opowieści o codziennych standardowych/niestandardowych problemach pojedynczych ludzi jak i całych społeczeństw. Nie zdziwię się jakby dla niektórych ukazane tam problemy okazały się za trywialne/codzienne, może i sam mając słabszy dzień oceniłbym całość słabiej, jednak czytałem tomik przez 3 dni (celowo sobie dawkując) i nie zdarzyło mi się to. Z dużym prawdopodobieństwem przez to, że mimo, że nie ma tutaj nic strasznie odkrywczego to raz - całość jakoś taka ludzka, empatycznie podana, dwa może nawet ważniejsze - warstwa graficzna i zabawy z nią. I może jeszcze jako trzy, że historie zwyczajne, ale też dużo pozostawione do własnego poukładania, dopowiedzenia, zinterpretowania. Oceniając poszczególne zeszyty:
- pierwszy (7/10)
- drugi (8-/10)
- trzeci (9+/10) - naprawdę przewrotne podejście do przedstawienia problemów z imigracją oraz z szybko wypalającą się chęcią pomocy potrzebującym, zobojętnieniem wobec ich losu.
- czwarty (9/10) - po przeczytaniu stawiałem, że scenarzysta Deniz Camp jest w okolicach 40-stki i się nie pomyliłem (1986), bo tylko taki facet mógł tak celnie sportretować problemy i "problemy" facetów w wieku średnim oraz uniwersalny problem zapieprzającego czasu. Jeden wątek tylko wciśnięty na siłę, ale pewnie miało być tak nowocześnie (i pod nagrody), bo nic na niego nie wskazuje, a i tworzy wrażenie przesytu.
- piąty (9+/10) - mocne zakończenie, skróciłbym jeszcze o ostatnie 4-5 stron i byłoby jeszcze bardziej dosadne.
Jedyny minus - mocno ściśnięte kartki komiks tak sobie się otwiera, a jest nieraz trochę szczegółów na całych stronach. Polecam i czekam niecierpliwie na kolejny tom.
Myślę, że bezproblemowy kandydat do mojego top3 za ten rok. Oceniam całościowo na 9+/10 (tak jak najlepsze opowieści z środka).

(https://i.postimg.cc/csCSkyKY/deratyzator.webp)

Deratyzator - historia dość krótka, nie jest zła, ale bardziej to takie wprowadzenie do świata.  Przyzwoite, solidne rysunki. Papier chyba nie do końca dobrze dobrany, bo czernie są szare. 6/10.

(https://i.postimg.cc/r8skZXd1/SHIELDm.webp)

S.H.I.E.L.D - jak na Marvela jest nieźle, jak na Hickmana mocno średnio. Chyba najsłabszy jego tytuł jaki czytałem. Historia ma potencjał, wykorzystanie historycznych postaci jest momentami pomysłowe, ale często akcja jest poprowadzona zbyt szybko i za dużo walk, nawalanek. Do tego mam problem z rysunkami, a raczej z kolorami, taka wyblakła paleta mocno mi przeszkadzała w lekturze. Naciągając 7/10.

(https://i.postimg.cc/knGmY3VN/Ostatni-gasi-sw-iatlo.webp)

Ostatni gasi światło - Dość ciekawe połączenie kryminału z obyczajówką. Momentami śmieszne, momentami celne (w warstwie obyczajowej). Fabuła poprowadzona sprawnie, choć za dużo tutaj zbiegów okoliczności i postaci z gnatami w jednym budynku. No ale można przyjąć, że to taka konwencja. Rysunki bardzo na plus. Dobry materiał na film. 8-/10. Warto sprawdzić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w Nd, 17 Maj 2026, 12:30:21
Murena tom 1 zbiorczy ocena 7/10

Mimo, że jestem miłośnikiem historii starożytnego Rzymu to jednak nie czytałem żadnego z wcześniejszych wydań. Myślę, że jeśli komuś podobał się dawno temu emitowany przez TVP serial "Ja, Klaudiusz"  to "Murena" przypadnie mu do gustu. Mamy tu dalszy ciąg intryg i dramatów rozgrywających się na cesarskim dworze (+ dodatkowo nieco akcji bardziej pasującej już do "Gladiatora").  Można ten komiks traktować niejako jako sequel serialu, bo czas akcji serialu i komiksu mniej więcej się zazębiają.  Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Jedynie nie podobały mi się drobne odstępstwa od prawdy historycznej, co dziwi tym bardziej, że jak wynika z przypisów autorzy dokonali ich świadomie a jednocześnie nie były one, w mojej ocenie,  niezbędne dla fabuły. W tym pierwszym tomie odnosi się również wrażenie, że  fikcyjna postać Mureny jest tu zupełnie zbędna (i przy okazji nijaka) a komiks obroniłby się również, gdyby występowały w niej wyłącznie postacie historyczne jak Neron, Klaudiusz i inni. Może w kolejnych tomach historia i postać  samego Mureny zostanie bardziej rozwinięta (nie wiem, bo jak wspomniałem nie czytałem wcześniejszych wydań). Wizualnie komiks prezentuje się również bardzo dobrze. W tym wydaniu zbiorczym brakowało mi może jedynie jakichś bogatszych dodatków, opracowań historycznych itp. Skoro do takiego pojedynczego tomu najnowszej edycji Asteriksa da się przygotować kilkadziesiąt stron dodatków to tym bardziej pewnie tutaj byłoby to do zrobienia. Reasumując , mimo pewnych niedociągnięć zdecydowanie polecam. Tom II biorę w ciemno.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 18 Maj 2026, 12:51:02
Bat-Man: Pierwszy rycerz (Egmont)

Batman osadzony w realiach końca lat 30. XX wieku, pozbawiony super technologii i gadżetów? Brzmi ciekawie! Niestety komiks okazał się dla mnie sporym rozczarowaniem.

Fabuła jest przeciętna, a momentami wręcz nużąca. Bruce Wayne nie lubi zamykać drzwi, przez co praktycznie każdy mógł poznać jego sekret. Zresztą sam niezbyt specjalnie ukrywał swoje alter ego i w trakcie fabuły wyznał swoją ukrytą tożsamość dwóm osobom, z których jedna nie budziła specjalnej ufności i prędzej czy później mogłaby wyjawić sekret Bruce'a mediom i policji. Dodatkowo, samo zagrożenie, z którym mierzy się Batman, jest kompletnie oderwane od realizmu (lekki spoiler: Batman walczy z zombiakami).

Warstwa graficzna jest w porządku, ale mam zastrzeżenia do kolorów, które według mnie były zbyt jaskrawe i neonowe.

Podsumowując, „Bat-Man: Pierwszy Rycerz” to mocno przeciętny komiks. Raczej nie polecam tej lektury.

Ocena: 5/10

Drom (Kultura Gniewu)

Bardzo ładny, oryginalny i kreatywny komiks, który opowiada historię stworzenia świata i walki dobra ze złem. To, co wyróżnia ten komiks, to niemal całkowity brak słów - pada ich zaledwie kilkanaście, może kilkadziesiąt. Cała fabuła jest opowiadana za pomocą obrazów, co wymaga od czytelnika większego skupienia i interpretacji.

Największą zaletą „Droma” jest bez wątpienia jego warstwa graficzna. Lonergan z niezwykłą precyzją zaplanował kadry, które są nie tylko przemyślane, ale również pełne detali. Szczególnie zachwyciły mnie strony, na których większy obraz składa się z kilkunastu małych, kwadratowych kadrów, w których ukryte są drobne, ale istotne detale. Widać, że Lonergan wszystko skrupulatnie zaplanował. Kadry są przemyślane i bardzo dokładnie rozmieszczone na planszach.

Rozpływam się nad warstwą graficzną (bo powtarzam - jest kapitalna),ale historia już aż tak nie przypadła mi do gustu. Jest ciekawa i angażująca, ale podobne rzeczy widziałem w popkulturze już wielokrotnie.

„Drom” to pozycja, po którą warto sięgnąć, choćby po to, by docenić niezwykłą kreatywność autora.

Ocena: 7/10

Wybrane zdarzenia kryzysowe

„Wybrane zdarzenia kryzysowe” to antologia składająca się z pięciu opowieści, których wspólnym motywem przewodnim jest czas.

Pierwsza historia pełni funkcję wprowadzenia, przedstawiając bohaterkę, która próbuje naprawić zegar będący pamiątką po zaginionych rodzicach. W tle widzimy dziwne zdarzenia, katastrofy naturalne, samurajów i mechy z odległej przyszłości, ale to wszystko wydaje się dla niej codziennością. Pierwszy rozdział to bardziej wprowadzenie do świata, w którym tytułowe zdarzenia kryzysowe odgrywają kluczową rolę.

W kolejnej historii obserwujemy historię pewnego mężczyzny wywodzącego się z rodziny imigrantów. Fabuła nie jest prowadzona linearnie. Poruszamy się między różnymi okresami życia tego człowieka i skaczemy między przeszłością, przyszłością i teraźniejszością.

Trzecia fabuła jest dla mnie zdecydowanie najmocniejsza. Opowiada o mieszkańcach dwóch tych samych miast znajdujących się w dwóch różnych rzeczywistościach. Jedno z nich dotyka zagłada i ludzie, szukając schronienia, przenoszą się do odbicia swojego miasta z alternatywnego wymiaru. Pierwotnie zyskują pomoc i zrozumienie, ale w pewnym momencie dochodzi do wybuchu i eskalacji konfliktu. Ten rozdział pozostawił mnie w osłupieniu i oniemieniu.

Czwarta opowieść jest również bardzo dobra i opowiada o mężczyźnie, któremu upływ czasu zabiera sprawczość i decyzyjność. Jest bardziej obserwatorem swojego życia niż jego głównym bohaterem.

Piąta to z kolei opowieść o dziewczynce uwięzionej w trwającej dziesiątki, setki, a może miliony lat pętli czasowej. Po wyjściu z tego limbo dziewczynka zmaga się z problemami i ogromną traumą. Traci umiejętność mowy i poruszania się, ale nikt nie chce jej uwierzyć w to, co przeszła.

Całość dopełnia niesamowita, kreatywna warstwa graficzna, która idealnie współgra z treścią. To jeden z najlepszych komiksów, jakie czytałam w tym roku. Polecam każdemu fanowi ambitnych i nietuzinkowych historii.

P.S. Podobnie jak u Leyka - u mnie to też mocny kandydat do topki roku :)

Ocena: 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 18 Maj 2026, 12:59:50
Piąta to z kolei opowieść o dziewczynce uwięzionej w trwającej dziesiątki, setki, a może miliony lat pętli czasowej. Po wyjściu z tego limbo dziewczynka zmaga się z problemami i ogromną traumą. Traci umiejętność mowy i poruszania się, ale nikt nie chce jej uwierzyć w to, co przeszła.

Odbierasz to tak dosłownie?
Spoiler: PokażUkryj
Dla mnie ta pętla to tylko ukazanie, że w chwili przemocy domowej "czas się dla niej zatrzymuje", a potem jej problemy wynikają z traum, które przeszła w dzieciństwie. Plus pętla jako ukazanie wpadania przez nią w te same schematy życiowe co matka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pn, 18 Maj 2026, 13:23:14
Odbierasz to tak dosłownie?

I tak, i nie.
Spoiler: PokażUkryj
Generalnie w trakcie tej historii pada nawet nawiązanie do filmów takich jak "Dzień Świstaka", czy "Palm Springs". Po drugie akcja tej opowieści ma miejsce jeszcze przed rozpowszechnieniem zjawisk związanych z załamywaniem się czasu, więc można odbierać to dosłownie. Ja jednak bardziej interpretuję to jako pokazanie jak trauma z dzieciństwa ma wpływ na całe nasze życie; jak często powielamy błędy rodziców, których popełniać nie chcieliśmy; jak trudno się z tego otrząsnąć i przede wszystkim, że zawsze jest nadzieja (co sugeruje zakończenie).

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Alois w Cz, 21 Maj 2026, 15:54:23
Batman/Superman World's Finest tom 5
ocena 6/10

Gdy w poprzednim tomie Waid namieszał w świecie Kingdom Come to mu to wybaczyłem - w końcu to on stworzył to poduniwersum więc miał do tego prawo. Poza tym wyszło to całkiem zgrabnie. Tutaj jednak Waid się bierze za pierwsze spotkanie Batmana i Supermana w "podstawowym" świecie. Moim zdaniem wychodzi to średnio a niektóre decyzje bohaterów są z "dupy".

Spoiler: PokażUkryj
 Na przykład moim zdaniem out of character jest to, że Batman jest takim naiwniakiem i dopiero co poznanemu Supermanowi zdradza swoją podwójną tożsamość


Sama główna intryga też słabo poprowadzona. Riddler i Strefa Widmo? słabe połączenie.
Cały czas nie wiem jaki jest status tej serii. Czy to faktycznie jest kanon? Jeśli tak to aktualne pierwsze kanoniczne spotkanie supera i batka wypada baaaaardzo słabo. Choć czy aktualne to też nie wiem. Czy po ostatnim dużym wydarzeniu "Władzy Absolutnej" mamy znowu jakiś mały reset jak przy kryzysach czy nie? nie wiem, ale to pierwsze spotkanie BiS tak czy inaczej chętnie bym wymazał i napisał na nowo. Świetnie to zrobił Byrne w "Man of Steel" - historia jednozeszytowa ale pokazująca chociaż początkową wzajemną nieufność bohaterów co powinno być naturalne, a tutaj? mehh. Od razu ze sobą współpracują jakby to była kolejna wspólna akcja na etapie, gdy znają się już 10 lat. Fajnie, że było chociaż małe nawiązanie do Byrna w postaci pojawienia się Sroki.

Najgorsze jest jednak to, że ta powyżej opisana pierwsza 2-zeszytowa historia i tak jest najlepsza z całego tomu. Potem mamy mało interesujące krótkie historyjki  , gdzie głównymi bohaterami są jakieś niemal "no nejmy" , historyjkę ze świata Mr Mxyztplka i pierwsze spotkanie Luthora i Jokera (które też nie powala). Reasumując - tomik do przeczytania, ale zaraz potem do zapomnienia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Cz, 21 Maj 2026, 17:41:10
Wciaz czekam (bolesnie dlugo...) na pana dobrodzieja – Liscionosza i czesc czwarta kapitalnej serii, jaka jest Lightfall. W miedzyczasie frune przez poprzednie tomiki, bo nie powiem – po prawie 2 latach, czyli od czasu kiedy ukazal sie ostatni tom, w glowie niewiele zostalo. Dodatkowo czytalem je ze swoim owczesnym 8‑latkiem, po 20–30 stron dziennie, a kazdy rodzic doskonale wie, ze to takie czytanie na pol gwizdka. Anyway, Lightfall to przeurocza, przecudowna epopeja, dla wszystkich, bez wzgledu na wiek. Obcowanie z ta seria jest przyjemne jak posiedziec sobie w cieplym, przytulnym miejscu podczas szalejacej na zewnatrz ulewy. Genialnie napisanej przygodzie towarzyszy jeszcze lepsza strona graficzna. Probert rysuje swiat Irpy z taka miekoscia i swiatlem, uzywajac pelnych blasku, cieplych (ale nie krzykliwych!) kolorow. W polaczeniu z subtelna, emocjonalna historia o leku, odwadze i przyjazni, ilustracje sprawiaja, ze Lightfall czyta sie bardziej sercem niz oczami. To jedna z tych serii, ktore nie tylko sie pamieta — do ktorych chce sie wracac, zeby znow poczuc ten uroczy klimat i swiat.
Jak dla mnie - dyszka!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 21 Maj 2026, 19:32:47
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył Batman Rycerz z nowej kolekcji. Kupiłem "niechcacy" - 0 wiedzy co będzie w środki + brzydacka okładka.
Ten okres originu zawsze mnie interesował ale najczęściej był tylko wzmiankowany w zapamietanych przeze mnie zbiorczakach albo stanowił kilustronicową wstawke. Tu jest ukazane jak z "olimpijskiego" levelu sportowca i kryminologia stal sie TYM  wymiataczem. Jest trochę kawa na ławę (lista mistrzow) ale ja tak lubię. Jest sporo z mojego najulubionego filmowego Begininga.
Nie pamietam kiedy ostatnio smignal mi tak Batman (mam większość wydanego u nas i troszkie po ang) że na jeden dzień "wysiadłem z zycia"
Zaraz będę poszukiwal kontynuacji tego runu czy innych Zdarskych.

Codzienna Walka - duzo było o tym pisane, podzielam uznanie.
Dodam tylko ze bedac grubo po 40 myslalem sobie czesto czytajac "been there done that".
A chciałbym cofnąć sie do pierwszego wydania, byc x lat młodszym i zbijać pione z głównym bohaterem co parę stron. Pewnie tez poukładać sobie w głowie wcześniej niektóre ważne i ważniejsze sprawy.

Takze spieszmy sie czytac pierwsze wydania..
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w So, 23 Maj 2026, 09:57:58
   Przeczytałem 3 tomy Mitów Kościanego Sadu. Nie będę obiektywny bo po o prostu lubię wchuj styl Sorrentino, który swoimi pracami robi Klimat przez duże K. Nawet jak scenariusz nie zawsze dowozi to i tak jest to jeden z nielicznych artystów który grafiką skutecznie mi te braki niweluje. I tak też jest tutaj, chociaż muszę przyznać że każdy kolejny tom jest lepszy od poprzedniego i co ciekawe każdy kolejny jest grubszy także z tego też najprawdopodobniej wynika moja ocena:  więcej=lepiej.
Fabuła,  żeby za dużo nie zdradzać opiera się w głównej mierze na pierwotnym złu i równoległym świecie w którym to zło się zalęgło i urządziło w najlepsze . Niektórzy widziałem że porównują to do Lovecrafta i być może coś w tym jest. Generalnie żadne to arcydzieło, jak komuś podobał się Gideon Falls to się raczej nie zawiedzie. Nie wiem czy seria została zakończona bo autorzy tak chcieli czy przez wyniki sprzedaży ale kmina była taka że spokojnie można było pociągnąć temat na dłużej i porozwijać wątki bo potencjał jest.
Nie żałuję zakupu, no ale ja lubię komiksy tego duetu, zostawiam na półce i kiedyś jeszcze zrobię powtórkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: thecrow21 w So, 23 Maj 2026, 20:22:50
Thorgal, Bogini Bursztynu
Matko Bosko Częstochowsko.. Nie chcę się znęcać ale scenariuszowo to jest, po prostu, potworek jakiś.. Mnóstwo scen nie wnoszących niczego do, i tak już, miałkiej fabuły, miałcy bohaterowie, antagonistka.. Thorgal kręci się tu i nazad, jak Żyd po pustym sklepie, na końcu sam nie wie czy użyć miecza czy "siły miłości".. Szkoda bo rysunki (oprócz postaci Aaricii, szczególnie jej grymasów twarzy)) bardzo mi się podobają, są klimatyczne, szczegółowe i momentami monumentalne.. Ten album świetnie by się prezentował w czerni i bieli.. Nie umiem ocenić tego Thorgalsteina)))
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Nd, 24 Maj 2026, 16:41:11
Supergirl. Kobieta jutra (Egmont)

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego komiksu. Nie czytałem wcześniej żadnej historii z Supergirl w roli głównej, ale ten tytuł sprawił, że z miejsca stała się jedną z moich ulubionych postaci z uniwersum DC.

Największą siłą tej historii jest sama Supergirl. To bohaterka niezwykle silna i nieustępliwa, ale jednocześnie nosząca w sobie ogromny ciężar traumy i straty. Mimo bólu wciąż kieruje się empatią i altruizmem, a komiks bardzo dobrze pokazuje, że prawdziwa siła nie wynika wyłącznie z nadludzkich możliwości.

Sama fabuła nie jest szczególnie odkrywcza i opiera się na klasycznym motywie zemsty, ale dla mnie to przede wszystkim opowieść o wytrwałości i nadziei mimo tragedii, które nas spotykają.

Ogromne wrażenie zrobiły na mnie również ilustracje Bilquis Evely. Kadry są piękne i pełne detali, a mimika Supergirl świetnie oddaje zarówno jej dumę i determinację, jak i skrywany smutek.

Według mnie to kawał naprawdę dobrego komiksu.

Ocena: 8/10

Helen z Wyndhorn (Egmont)

Mam problem z tym komiksem. Bardzo podobała mi się narracja, warstwa graficzna i poruszane tematy (żałoba, trauma oraz krytyka toksycznej męskości), ale sama fabuła nie do końca trafiła w mój gust.

Historia skupia się na 16-letniej Helen, która po śmierci ojca trafia do tajemniczej posiadłości swojego dziadka, który okazuję się być wojownikiem i poszukiwaczem skarbów. Dziewczyna jest zagubiona, pełna gniewu i tłumionego bólu, który próbuje zagłuszyć używkami. Relacja z dziadkiem szybko staje się osią całej historii. Helen po intensywnym treningu zaczyna towarzyszyć mu podczas wypraw, ale Barnabasz Cole to człowiek wychowany w kulcie siły. Jest chłodny, zamknięty emocjonalnie i przekonany, że okazywanie słabości jest oznaką porażki. Jak łatwo się domyślić, nie wpływa to dobrze na Helen. Ważną postacią jest również guwernantka opiekująca się dziewczyną, która robi wszystko żeby jej pomóc i jednocześnie zmienić nastawienie dziadka.

Historia porusza naprawdę ważne tematy, ale robi to w sposób, który nie do końca mnie usatysfakcjonował. To nadal dobry i do tego świetnie narysowany komiks, ale w moim odczuciu to jeden ze słabszych tytułów autorstwa Toma Kinga.

Ocena: 7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 29 Maj 2026, 10:51:54
Bibliomania.
Manga to cos, co zawsze omijalem szerokim lukiem. Jedynym tytulem jaki mam na polce jest Ikar, kupiony sto lat temu, raczej ze wzgledu na scenarzyste niz rysownika. Dawno temu probowalem kilka razy, ale moja skromna osoba i azjatycki komiks najzwyczajniej w swiecie nie sa ze soba kompatybilne. Zdarza sie.
Jednak Mandioka to wydawca, ktoremu ufam, i jesli oni cos mocno polecaja, to zwykle warto sie temu przyjrzec. No i wczoraj to zrobilem. Powiekszylem swoja kolekcje mangowych tytulow o 100%, co daje imponujaca laczna liczbe… 2!
A jak wrazenia z lektury? To przede wszystkim bardzo intrygujacy, mroczny, a przy tym niesamowicie dziwny komiks. Zaczyna sie enigmatycznie, ale od pierwszych stron wciaga jak malo co. Od razu wplatuje czytelnika w wir nieprzewidywalnych, trudnych do jednoznacznego wytlumaczenia wydarzen. To historia, ktora wielokrotnie zaskakuje, a jednoczesnie konsekwentnie prowadzi w coraz bardziej osobliwe rejony, przypominajace sen na granicy koszmaru. Atmosfera jest gestsza z kazda strona, pelna niedopowiedzen, a fabula dziala jak labirynt - niby widzisz droge, ale za kazdym zakretem cos burzy wczesniejsze zalozenia. To tytul, ktory nie daje prostych odpowiedzi i zostawia w glowie wiecej pytan niz rozwiazan.
Rysunki sa rownie osobliwe jak sama fabula, geste, mroczne, pelne cieni i niepokoju. Kadry wygladaja jak wyrwane z sennego majaku - szczegolowe, a jednoczesnie celowo niejasne. Ten styl swietnie podkresla klimat opowiesci i poteguje wrazenie, ze im dalej, tym bardziej wszystko wymyka sie logice.
Nietypowe i zaskakujace zakonczenie idealnie domyka te dziwnosc, zostawiajac czytelnika w lekkim oszolomieniu. Skonczylem i od razu poczulem chec, by przeczytac Bibliomanie jeszcze raz, bo cos wierci mi z tylu glowy i sprawia, ze mysli wciaz wokol niej oscyluja. A to, jak zapewne wiecie, jest najlepsza rekomendacja.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Pt, 29 Maj 2026, 13:24:25
No i namówił.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Pt, 29 Maj 2026, 14:04:23
Bibliomania jest trochę specyficzna, ale trzeba przyznać, że klimat robi tu robotę. Nie wiem natomiast, czy bym ten tytuł polecał dalej, bardzo łatwo się od niego odbić.

Z czystym sercem odradzałbym natomiast Supergirl, poza fajnymi rysunkami, to scenariuszowo to straszna grafomania, przegadana, momentami bardzo nadęta i pełna patosu, z wydumanym zakończeniem. Ale czytałem w kolekcji, może tłumacz Egmontu uczynił ją bardziej znośną.

Z fajnych rzeczy poleciłbym na pewno Barbarę - świetna przygodówka, z sympatyczną główną bohaterką. Końcówka może trochę nazbyt wydumana, ale biorąc pod uwagę konwencję w jakiej wszystko się toczy jest ok.

 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 30 Maj 2026, 21:16:04
(https://i.ibb.co/wFxfSRF7/Punisher-Max-11.webp)

Garth Ennis, Jacen Burrows – "Punisher Max – tom 11"


Za chwilę minie dekada, odkąd Egmont ruszył z wydawaniem Punishera w wersji Max – szok, zwłaszcza że zaczynałem kupować niedługo po premierze... – tymczasem wreszcie dotarliśmy do końca. Oczywiście ten odstęp jest pokłosiem tego, że Ennis wkrótce po starcie polskiej edycji zdecydował się powrócić do postaci i dopisać jeszcze kilka zeszytów, ale szczęśliwie dochodzimy do momentu, gdy wszystko poświęcone tej interpretacji Franka (przy okazji także Fury’ego) mamy już na naszym rynku. W ostatnim tomie dostajemy dwie 6-częściowe historie, niekoniecznie perfekcyjnie zebrane pod kątem fabularnym, natomiast spójne ze względu na autorów oraz wojskową tematykę, która w obu jest istotna, chociaż w nieco innych wymiarze. Czy warto było czekać? Cóż, tu odpowiedź może nie być jednoznaczna.

Tom rozpoczyna zapoczątkowany w 2019 roku "Soviet" i w mojej opinii to mniej interesująca połowa zbioru. Historia traktuje o dosyć losowej przygodzie Punishera, który rozpracowując rosyjską mafię, natrafia na byłego radzieckiego żołnierza o podobnej motywacji. Szybko okazuje się, że panowie mają ze sobą wiele wspólnego i postanawiają przeprowadzić wspólną operację dorwania słynnego mafioza. Ta miniseria to takie typowe kino akcji przełożone na język komiksu. Dzieje się dużo, tekstu jest mało, przez kolejne zeszyty przechodzi się błyskawicznie, a fabuła nie bawi się w jakieś meandry, tylko zmierza prosto do celu. Czyta się to jak taką historię poboczną, po którą można, ale absolutnie nie trzeba sięgnąć i generalnie tym właśnie ten komiks jest. Wydarzenia umieszczono w bliżej niesprecyzowanym punkcie czasu, choć sposób rysowania postaci pozwala domniemywać, że przed głównym runem Ennisa. Do życiorysu Franka w sumie nic to nie wnosi, ale lektura jest bezbolesna i nadal całkiem przyjemna, jednak trzeba się nastawić, że nie będzie to najmocniejsza rzecz z Punisherem tego scenarzysty, a jedynie solidny dodatek. Jako że "Soviet" wyszedł w linii Max, ma tu miejsce kilka brutalnych akcji, aczkolwiek wydały mi się dość sztucznie wstawione – Ennis potrafi być wirtuozem makabry, ale w tym przypadku wygląda to raczej na coś odbębnionego z obowiązku i nie kopie tak, jak powinno, a przede wszystkim nie jak najlepsze momenty w jego scenopisarskiej karierze.

Zdecydowanie ciekawsza jest druga część, czyli "Get Fury". Miniseria, o której mówi się, że ma być pożegnaniem Ennisa z Castlem (choć od tego czasu zdarzyło mu się wykorzystywać tego bohatera w antologiach "Black, White & Blood"), po wielu perturbacjach – kłopoty zdrowotne Gorana Parlova, pierwotnie mającego odpowiadać za rysunki, Punisher na cenzurowanym w USA – ukazała się dopiero w 2024 roku, mimo że zapowiedziana była praktycznie równolegle z "Soviet". Tym razem fabuła cofa się do wojny w Wietnamie i podejmuje wątki rozpoczęte w "Fury: My War Gone By". To właściwie kontynuacja tamtej historii, dlatego przed lekturą warto się zaznajomić z drugim tomem Fury’ego, gdyż na tym etapie obie serie tworzą jedną całość – tym lepiej, że Egmont uzupełnił u nas też tę odnogę, dzięki czemu mamy wszystko w spójnym wydaniu, czego nie mogą powiedzieć nawet Amerykanie. W komiksie Ennis ponownie splata losy obu postaci – Fury zostaje pojmany przez Wietnamczyków, CIA nie wierząc w szanse jego odbicia, wysyła w ślad za nim Franka, który jako doskonały snajper ma zdjąć pułkownika, zanim ten trafi na przesłuchanie. Przyszły Punisher przyjmuje zadanie, szybko jednak staje się jasne, że ma na nie własny plan. Zaprezentowane tu połączenie bohaterów jest atrakcyjne, fabuła i postacie ciekawsze, klimat lepszy, dodatkowo całkiem zgrabnie zazębia się to z pozostałymi wojennymi komiksami o tej dwójce, a brutalność wydaje się jakby bardziej na miejscu... Nadal nie jest to szczyt możliwości autora, ale według mnie solidna robota, która finalnie spina wszystkie dokonania Ennisa w linii Max niezłą klamrą.

Podobnie jak przy scenariuszu, tak i w warstwie rysunkowej obie miniserie łączy nazwisko twórcy, czyli znanego z "Providence" Jacena Burrowsa. W teorii więc tom powinien wyglądać bardzo spójnie – to jednak tylko teoria, bo obie historie mają swój indywidualny charakter, a kończąc pierwszą i przechodząc do następnej odczułem spory przeskok. Byłem przekonany, że choć rysownik ten sam, to już za kolorowaniem musiała stać inna osoba, być może też kto inny był inkerem, bo kreska zdawała się lekko różnić. Tymczasem po zajrzeniu w creditsy ze zdziwieniem stwierdziłem, że za oba komiksy odpowiada dokładnie ten sam zespół artystów, więc tym bardziej warto zwrócić uwagę, że udało się zróżnicować oba projekty – co natomiast mają wspólnego, to że grafika Burrowsa jest naprawdę atrakcyjna dla oka. "Soviet" prezentuje się mocno realistycznie, wręcz filmowo i jest dosyć klimatycznie pokolorowany. Wygląda trochę neonowo, dużo akcji dzieje się w nocy, a kolorystyka ciąży w kierunku fioletu, różu i turkusu. Moje jedyne zastrzeżenie jest takie, że w niektórych szybszych momentach kreska Burrowsa sprawiała wrażenie zbyt statycznej, a postacie sztywnych, tak jakby nie do końca udawało się oddać na kadrach dynamikę wydarzeń. "Get Fury" ma cieplejszą kolorystykę, korespondującą z egzotycznym miejscem akcji i panującą w nim temperaturą, jak i militarnym tonem opowieści. Bohaterowie wydają się mieć grubsze kontury (pojawiały się u mnie skojarzenia ze Stevem Dillonem), a same rysunki prostsze, tak jakby delikatnie nawiązywały do stylistyki lat, w których rozgrywa się fabuła.

Podsumowując więc, jest to solidnie wykonane i estetyczne, ale na pewno nie daje tak mocno po głowie, jak wcześniejsze odsłony Maxa i w rankingu musiałbym najnowszy tom ustawić w dolnych rejonach – choć być może nie na najniższej pozycji, bo nadal najsłabiej wspominam niektóre zeszyty z tomu 6 i 10. Fajnie, że dostaliśmy to uzupełnienie, fani mogą bez bólu postawić je jako dodatek do runu Ennisa, a dla reszty będzie to raczej tylko i aż przyzwoita robota. Co i tak może okazać się godnym uwagi, bo przecież nastała pora na zabawy Franka z potworami...


3/6 – trzyma poziom, choć wyżyny serii to nie są.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w So, 30 Maj 2026, 21:38:15
Mam 10 tomów ale ten juz sobie odpuściłem. Juz poprzedni mocno dołował.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w So, 30 Maj 2026, 21:46:48
Poprzedni to były już trochę takie popłuczyny, zebrane wszystko co zostało do zebrania, więc wszelkie one-shoty, annuale, itd., ale mimo wszystko czytało mi się całkiem dobrze, było tam kilka fajnych historii.

Jak dla mnie najsłabsze Punishery z Egmontu to "Jigsaw Puzzle" i niektóre zeszyty z Marvel Knights.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: 79ers w So, 30 Maj 2026, 21:56:26
u mnie Jigsaw odebrany nieźle, natomiast Ennis(Witaj w domu Frank) to kompletny szajs. Również nie przepadam za MK.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Nd, 31 Maj 2026, 00:52:50
"Witaj w domu" akurat lubię, ale dalej było tam trochę bzdur, przez które ciężko mi się było przedrzeć. Bardzo nierówna seria i niespójna tonalnie. Aczkolwiek są tam też fajne zeszyty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 31 Maj 2026, 11:19:41
Oko Odyna moglby byc calkiem dobrym komiksem. Moglby, gdyby autorzy wiedzieli, dokad ich historia ma prowadzic. Nie powiem - mimo pompatycznego, pretensjonalnego podejscia do tematu, poczatek wypada przyzwoicie. Pierwsze trzy zeszyty czytalo mi sie niespodziewanie dobrze, a zainteresowanie bylo calkiem skutecznie podtrzymane. Przymykajac oko (heh) na przerysowany, niepotrzebnie wyniosly ton oraz pewne nielogicznosci, lektura byla w miare ok. Niestety, im dalej, tym bardziej wszystko sie rozjezdza, a szwy spinajace calosc trzeszcza coraz glosniej. Wraz z biegiem wydarzen przyczynowo-skutkowy robi sie coraz bardziej niewiarygodny, a narracja meczy tania grafomania. Urwana, absolutnie bezsensowna koncowka to zderzenie ze sciana i final, ktory nie nastepuje. Trudno uwierzyc, ze tak to zaplanowano, a wrecz przeciwnie - ma sie wrazenie, ze autorzy chcieli historie jeszcze troche pociagnac, ale zabraklo im woli albo ktos kazal im ja nagle zamknac.
Jedyne, co trzyma poziom do samego konca, to rysunki. Tu naprawde nie ma sie do czego przyczepic. Kadrowanie jest swietne, dynamiczne, swiadome, z wyczuciem rytmu i przestrzeni. Kolory sa sliczne, pelne glebi i kapitalnie dobranych kontrastow, ktore nadaja scenom charakteru podkreslajac klimat opowiesci. Pod wzgledem wizualnym jest top notch.
Niestety, dla mnie to za malo. Jesli historia rozpada sie w rekach, to sama oprawa graficzna calosci nie uciagnie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Nd, 31 Maj 2026, 13:54:04
James Bond 007. Warg i Eidolon

Z racji premiery gry 007 First Light postanowiłem wreszcie sprawdzić przygody Jamesa Bonda od Warrena Ellisa, które od dłuższego czasu leżały na mojej półce. Dotychczas od tego scenarzysty czytałem jedynie Detektywa Fella i Moon Knighta. Oba mi się podobały i doceniam to, jak łączył w tych tytułach niewielką ilość teksu z narracją wizualną. Dlatego przechodziło się przez te historie szybko, przyjemnie, ale też zapamiętując sporo rzeczy.

I nie inaczej jest w przypadku historii Ellisa o Bondzie. To sprawne sensacyjniaki, w których agent 007 to doświadczony, zadziorny gość, który potrafi znaleźć wyjście i tekst adekwatny do każdej sytuacji. Fabularnie bardziej podszedł mi Warg. Był mniej bombastyczny, z dobrze napisanym antagonistą i wprowadził ciekawy wątek zabronienia agentom MI6 korzystania z broni na terenie Wielkiej Brytanii. Tenże wątek wrócił w Eidolon, historii bardziej nastawionej na akcję i nagłe zwroty akcji. Z racji tego czytało się go szybciej, ale była to bardziej sztampowa bondowsko-bournowska opowieść, w której wybijał się najbardziej, będący w tle, wątek polityczny. Jako całość takie pewnie 7/10. Dobre sensacyjniaki do przeczytania przy wstrząśniętym, nie zmieszanym w słoneczny dzień. A graficznie? Rysunki Mastersa są po prostu okej, nie psują odbioru, ale i nie urywają tyłka.

Batman: Killer Croc powstaje

Długo się zabierałem za ten tytuł, ale wreszcie się wziąłem. O zmarłym niedawno Gerrym Conwayu słyszałem sporo,  o w końcu zasłużona postać dla Marvela, ale czytać, to nie czytałem nic. A tu proszę, ponad 40-letnia opowieść o wprowadzeniu zabójczego Croco broni się cały czas. Przyziemna historii, a w niej targany wątpliwościami Batman, którego misję zaburzają burzliwe relacje miłosne, coraz większe różnice charakterów z Dickiem oraz pojawienie się rywala, którego siła go zaskakuje.

Jasne, przypomnienia tego, co wydarzyło się w poprzednim zeszycie czasami lekko irytują, ale to zrozumiałe, patrząc na to, że cała historia była wydawana na łamach serii Batman i Detective Comics. Wprowadzenie Jasona Todda jako syna cyrkowców także lekko bawi, ale różnice między genezą Greysona jako Robina są na tyle wyraźne, że można to przeżyć. A w tym wszystkim perłą jest #526 zeszyt Detective Comics, który graficznie wygląda świetnie i udanie łączy plejadę batmanowych złoli z jego towarzyszami. Bardzo dobra rzecz i jeśli komuś brakuje bardziej przyziemnych przygód Gacka, to zdecydowanie warto sięgnąć.

Noir Burlesque - tom 2
Wreszcie wziąłem się za drugi tom historii Slicka, który okazał się o klasę lepszy od pierwszego! W tamtym Marini korzystał z typowych noirowych klisz - cyniczny twardziel z zasadami, szef mafii, femme fatale, policjant w tle i przedstawił je w pulpowy sposób. W drugim tomie za to dostaliśmy swoiste spaghetti noir. Twórca przefiltrował gatunek przez włoską wrażliwość, wprowadził więcej akcji, kilku nowych bohaterów i poprowadził całość w stylu filmów Corbucciego czy Leone.

Bo chociaż mamy anturaż noir, to ograniczenie akcji do kilku miejsc sprawiło, że gdyby zamienić garnitury na kowbojskie stroje, to otrzymalibyśmy spaghetti western. Ogląda się to niezmiennie świetnie, czyta też, bo Marini stawia na oszczędność w dialogach, więc przez całość płynie się, niczym przez filmowe historie Bezimiennego z filmów z Clintem Eastwoodem. Satysfakcjonujące, z czarnym humorem i tym włoskim twistem, który dodał uroku całości (świetne nawiązanie przy jednej z postaci do serii filmów o Sartanie). Bardzo, bardzo mi ten tom siadł i z chęcią przyjąłbym więcej, ale na to się raczej nie zapowiada. Aż jestem ciekaw, jak wypadły inne rzeczy od Mariniego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 31 Maj 2026, 16:33:20
Oko Odyna.

Przeczytałem w zeszłym tygodniu i chciałem coś skrobnąć, ale jakoś rzadko to robię, także odpuściłem. Ale w kontrze do opinii @donT napiszę, że mi bardzo siadł ten tomik.

Graficznie pełna zgoda. Uwielbiam prace Tomasa odkąd je pierwszy raz ujrzałem i zadania ciągle nie zmieniam. Ma talent, wyczucie kadru i strony, świetnie snuje opowieści.

Scenariusz Dysarta również mi bardzo siadł. Zresztą lubię go odkąd przeczytałem Unknown Soldier jego pióra.
Tutaj natomiast Joshua snuje baśń, pieśń, którą śpiewa bard. Zresztą mamy w tym tomie barda, który ją właśnie śpiewa tak, jak mają się rzeczy, zmienia i dodaje zdarzenia, tworzy ją na bieżąco. Całość jest pompatyczna, ale właśnie taką ma być. Jest pełna herozimu, niesamowitych zdarzeń, wspaniałych bohaterów i celu, który wydaje się nie możliwy do osiągnięcia. Ale bohaterka prze dalej do przodu, pomimo wielu trudności.
Ciężko przewidzieć, co dalej się wydarzy, gdyż każde zdarzenie jest dla mnie nie odgadnione,  nie przewidywalne. Nie byłem w stanie przewidzieć prawie niczego, co innym autorom raczej nie zdarza się za często. Dlatego każdą stronę czytałem z uczuciem niepewności tego, co zastanę po przerzuceniu kolejnrj kartki. Zwroty akcji były ciekawe, zaskakujące, ale trzymające się stylu pięknej i wielkiej pieśni. Może nie z takim rozmachem jak Pierścień Nibelunga, ale z pewnością w tejże stylistyce.
Największe zaskoczenie nastąpiło na samym końcu. Co? To już? Tak. To była pieśń o przygodzie Solveig, o jej odwadze, walce z samą sobą, ale i przeciwnościami, jakie mogliby pokonać jedynie bogowie. O jej podróży, ktora miała miejsce tu, na ziemi. A co dalej? To już inna pieśń. Może jej nigdy nie poznamy, ale może sami powinniśmy ją zaśpiewać? Jak dalej radziła sobie, tym razem w domenie bogów? Może zmierzyła się z Thorem? A może to on jej pomógł wyjść z przegranej sytuacji? Co stało się po odzyskaniu oka?
Myślę, że z tego mogłaby powstać nie jedna pieśń. I to przepiękna.

Dla mnie to była piękna pieśń i polecam każdemu, kto lubi i takie utwory.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Nd, 31 Maj 2026, 19:52:25
To ja dam wam chlopaki moj klucz do tego komiksu, podkresle moj :)

Spoiler: PokażUkryj
To nie jest piesn, to nie jest komiks przygodowy, tylko calkiem niezle zrobione studium obledu, calkowite zatracenie sie w szalenstwie, ktore... nie ma konca :) potegowane przez narkotyki i zmiany klimatu, ja tez dalem sie nabrac - ale jak czytasz drugi raz wylapujesz ze to jedna wielka halucynacja, polecam ponowna lekture pod tym katem ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 31 Maj 2026, 20:07:55
No coś w tym jest. Co nie zmienia faktu, że to też jest pieśń. Nawet jeśli
Spoiler: PokażUkryj
tylko w głowie Solveig


Dysart to jest bardzo dobry pisarz. Polecam ponownie jego Unknown Soldier.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Nd, 31 Maj 2026, 22:42:07
No spoko Arek, ale ja takiej interpretacji nie kupuje. Pod plaszczykiem obledu, halucynacji czy snu mozna podciagnac kazda scenariuszowa mielizne, a tych w Oku Odyna niestety nie brakuje. Jak dla mnie jest on po prostu slabo napisany i w pewnym momencie potyka sie o wlasne nogi nie wiedzac czy chce isc, biec czy skakac.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Nd, 31 Maj 2026, 23:00:41
Battle Chasers
Jak na razie jest to mocno zwariowane dziwne Fantasy.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 01 Czerwiec 2026, 06:22:25
Battle Chasers
Jak na razie jest to mocno zwariowane dziwne Fantasy.
Rysunki nawet robią wrażenie. Jest jakaś "głębsza" fabuła? czy fabuła jest tylko pretekstem do nawalanki?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Pn, 01 Czerwiec 2026, 06:32:55
Rysunki nawet robią wrażenie. Jest jakaś "głębsza" fabuła? czy fabuła jest tylko pretekstem do nawalanki?
Na razie to dość klasyczne motywy.
Najlepszy wojownik świata który zawiesił z powodów osobistych karierę będzie musiał wrócić z emerytury by uratować królestwo i jakąś dziewczynkę.
I oczywiście sporo nawalanki.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pn, 01 Czerwiec 2026, 08:14:53
Raczej za jakiś czas kupię. Rysunki wyglądają jak mix mangi z edgy superbohaterszczyzną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 01 Czerwiec 2026, 10:13:01
Kroniki Francine R. - komiks w mojej opinii słaby. Warstwa graficzna jest jak najbardziej ok, pomimo uproszczeń, ale dobrze pasuje do opowieści. Natomiast scenariuszowo już nie do końca. Wiem, że to wspomnienia, że to podobno zapis tego co mówiła bohaterka plus notatki uzupełniające autora, ale w kilku momentach było tak, że tekst nie współgrał z tym, co było na kadrach lub był wcześniej niż obrazy. Kilka razy tak miałem, że się cofałem, by sprawdzić, czy coś przegapiłem. Co do bohaterki to totalnie nie wzbudziła jakiejkolwiek sympatii, była mi obojętna. Jak dla mnie to głupiutka Francuzka, która miała więcej szczęścia niż rozumu. Zresztą już samo to, że pamiętała, kto jakie miał poglądy a niektórych kluczowych rzeczy nie, wystawia jej "laurkę" (autor też udowodnił, że kilku rzeczy nie mogła być świadkiem). Ogólnie też sama opowieść nie jest poprowadzona zbyt ciekawie a jak ktoś zna dobrze historię obozową, to z wspomnień Francine R. nie dowie się niczego nowego.

Na innym biegunie jest z kolei "Ziemia, niebo, kruki". Komiksu jeszcze nie ukończyłem, jestem gdzieś w połowie, ale to już zdecydowanie lepiej się czyta i przyjemniej dla oka. Świetne rysunki, idealne kolory a zakończenie historii i losy bohaterów aż chce się poznać. Co prawda nieco może razić laurkowe przedstawienie Rosjan, którzy (przynajmniej póki co) pomagają bohaterom, choć dwóch z nich jest przecież wrogami w tym Niemcem. Z historii wojennej obraz ZSRR w tamtych czasach rysował się jednak nieco inaczej, a te sielskie momenty to kojarzę, ale z lat dzieciństwa, gdy trochę oglądało się produkcji ruskich. Z drugiej strony zwykli ludzie mają gdzieś wojny i raczej pomagają drugiemu człowiekowi bez względu na to kim jest i najpewniej z tego założenia wychodzą autorzy. Potem sobie przypomniałem jednak filmiki z podróży po Rosji różnych blogerów i w większości jednak trafiali na serdecznych ludzi, więc coś w tym jest. w każdym razie póki co, komiks oceniam wysoko. Zobaczę, czy wrażenia utrzymają się do samego końca.

"Trzy siostry" - do komiksu powróciłem, bo zastanawiałem się nad kupnem "Mój daleki bliski" tej samej autorki. A trochę jednak zapomniałem z lektury i chciałem ją sobie odświeżyć. W kolejnym komiksie w prezentowanych grafikach rysunki wyglądają już znacznie lepiej od tego, co można zobaczyć w "Trzech siostrach", ale scenariuszowo ponoć dojrzały czytelnik nie znajdzie nic dla siebie. W sumie i "Trzy siostry" pomimo dość dobrze poprowadzonej historii, nie jest opowieścią, w której można się jakoś zatracić, zmusić do przemyśleń a na pewno nie zostaje z czytelnikiem długo. To by też potwierdziło, dlaczego nie pamiętałem za wiele z lektury za pierwszym razem. Komiks szybko się czyta, więc to na plus, ale też szybko się czyta, bo oka na rysunkach nie zawiesimy, bowiem są zwyczajnie brzydkie i bardziej przypominają szkice i storyboardy niż jakiś końcowy efekt. Taki zamysł autorki. Mi nie podszedł. Ostatecznie wśród 7 zamówionych wczoraj komiksów "Mój daleki bliski" się nie znalazł.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 01 Czerwiec 2026, 14:44:07
Moby Dick - Bill Sienkiewicz.

Dla fanów stylu Billa Sienkiewicza pozycja którą warto mieć w swojej kolekcji.
Natomiast jeśli chodzi o treść tego przekładu to już nie koniecznie, jest to streszczenie i osoba która nie czytała dzieła Hermana Melville'a dostanie tylko zarys tej przygody, który można porównać do grania w gry wędkarskie na telefonie.

Cena za to "kolekcjonerskie" wydanie wg. mnie 50 zł była by spoko.

Podsumowując:
Jako baza dot. treści powieści MOBY DICK wg. mnie ten komiks odpada, natomiast jako uzupełnienie graficzne  jak bajbardziej :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 01 Czerwiec 2026, 17:51:04
"Trzy siostry" - do komiksu powróciłem, bo zastanawiałem się nad kupnem "Mój daleki bliski" tej samej autorki. A trochę jednak zapomniałem z lektury i chciałem ją sobie odświeżyć. W kolejnym komiksie w prezentowanych grafikach rysunki wyglądają już znacznie lepiej od tego, co można zobaczyć w "Trzech siostrach", ale scenariuszowo ponoć dojrzały czytelnik nie znajdzie nic dla siebie. W sumie i "Trzy siostry" pomimo dość dobrze poprowadzonej historii, nie jest opowieścią, w której można się jakoś zatracić, zmusić do przemyśleń a na pewno nie zostaje z czytelnikiem długo. To by też potwierdziło, dlaczego nie pamiętałem za wiele z lektury za pierwszym razem. Komiks szybko się czyta, więc to na plus, ale też szybko się czyta, bo oka na rysunkach nie zawiesimy, bowiem są zwyczajnie brzydkie i bardziej przypominają szkice i storyboardy niż jakiś końcowy efekt. Taki zamysł autorki. Mi nie podszedł. Ostatecznie wśród 7 zamówionych wczoraj komiksów "Mój daleki bliski" się nie znalazł.

Dla mnie "Trzy siostry" to topka roku, w którym były wydane. Pomijając już nawiązania do Czechowa, końcowy twist, stawiający pod dużym znakiem zapytania intencje jednej z bohaterek daje jednak dużo do myślenia i absolutnie "został z czytelnikiem", przynajmniej w moim wypadku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Gustavus_tG w Pn, 01 Czerwiec 2026, 19:44:42


Na innym biegunie jest z kolei "Ziemia, niebo, kruki". Komiksu jeszcze nie ukończyłem, jestem gdzieś w połowie, ale to już zdecydowanie lepiej się czyta i przyjemniej dla oka. Świetne rysunki, idealne kolory a zakończenie historii i losy bohaterów aż chce się poznać. Co prawda nieco może razić laurkowe przedstawienie Rosjan, którzy (przynajmniej póki co) pomagają bohaterom, choć dwóch z nich jest przecież wrogami w tym Niemcem. Z historii wojennej obraz ZSRR w tamtych czasach rysował się jednak nieco inaczej, a te sielskie momenty to kojarzę, ale z lat dzieciństwa, gdy trochę oglądało się produkcji ruskich. Z drugiej strony zwykli ludzie mają gdzieś wojny i raczej pomagają drugiemu człowiekowi bez względu na to kim jest i najpewniej z tego założenia wychodzą autorzy. Potem sobie przypomniałem jednak filmiki z podróży po Rosji różnych blogerów i w większości jednak trafiali na serdecznych ludzi, więc coś w tym jest. w każdym razie póki co, komiks oceniam wysoko. Zobaczę, czy wrażenia utrzymają się do samego końca.

Jak lubię ten komiks za podjęty temat (czyli szeroko pojmowane próby ucieczki z żelaznego uścisku na zawsze bratniego narodu) jak i całą warstwę graficzną (ah te pejzaże), tak sam scenariusz to bujda na resorach. Fajna przygodówka i nic ponadto. Pomoc uciekinierom przez zwykłych obywateli jest jeszcze do przetrawienia, ale już sama końcówka jest tak wiarygodna jak UFO, yeti i loch ness razem wzięci. Pani Teresa i pan Stefano mogą tu przybić piątkę z Maksimem Gorkim. Takich bezkrytycznych i naiwnych apologetów komunizmu we Włoszech niestety nie brakuje. Ten sam zresztą problem mam z Paco Roca. Aż chciałoby się zakrzyknąć Bella Ciao.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 01 Czerwiec 2026, 20:06:08
Szczerze ja nie pamiętam, żeby tam była jakaś szczególna apologia komunizmu... bardziej tylko to, że nawet w ZSRR trafiali się też czasem porządni ludzie, którzy nie byli fanatycznymi komunistami
Spoiler: PokażUkryj
(bo nie ma chyba wątpliwości, że gdyby nie ta babcia i major na końcu, to ten politruk z miejsca w najlepszym razie odesłałby Attilę do obozu, a w najgorszym - posłał przed pluton).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Pn, 01 Czerwiec 2026, 22:30:26
Raczej za jakiś czas kupię. Rysunki wyglądają jak mix mangi z edgy superbohaterszczyzną.

Generalnie jest to taki miks komiks.
Musze go jeszcze przemyśleć by jakoś zebrać myśli do nagrania omówienia.

Specyficzny komiks, nie do końca w mojej stylistyce.
Aczkolwiek sądzę, że niektórym osobom bardzo się spodoba.
Mi się trochę kojarzył wizerunkowo z Final Fantasy (nie grałem, ale screeny z gry mocno kojarzą mi się z tym komiksem)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 01 Czerwiec 2026, 22:45:54
bardzo dobrze ci sie kojarzy
bo marudeira kochal jrpg i ten komiks byl dla nich holdem
nigdy go nie dokonczyl
wrocili do tego po latach, ale juz bez marudeiry
natomiast ta historie rozwija gra Battle Chaser
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Cz, 04 Czerwiec 2026, 13:46:26
Więzy matczynej krwi - chyba najlepszy komiks Briana Azzarello i Eduardo Risso jaki czytałem - a na pewno najlepiej narysowany - niektóre kadry mistrzostwo świata - Risso w najwyższej formie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kandor w Cz, 04 Czerwiec 2026, 13:58:01
Właśnie skończyłem pierwszy tom "The Man od Steel", jeszcze 3 tomy przede mną😆
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pt, 05 Czerwiec 2026, 01:49:48
Kopista Bartleby - Jose Luis Munuera

„Moby Dicka” zna chyba każdy (przynajmniej ze słyszenia), a „Kopistę Bartleby” raczej nie. Tymczasem ta niedługa nowelka z jednym z najsłynniejszych zdań w literaturze amerykańskiej („I would prefer not to”) to pod wieloma względami negatyw powieści Melvilla.

Blisko 900 stron w opozycji do 60. Determinacja kapitana Ahaba versus bierność tytułowego bohatera. Samotność na morzu kontra zatłoczona Wall Street.

No i jest komiks, wydany przez Los Kraba czyli przez łódzki oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Pięknie narysowany – cartoonowe postacie (kojarzyły mi się wręcz z Uderzo) wrzucone na tonące w sepii monumentalne i niemal fotorealistyczne pejzaże Nowego Jorku połowy XIX wieku.

„Wolałbym nie” – odpowiada na służbowe polecenie świeżo zatrudniony w kancelarii i dobrze zapowiadający się młody kopista Bartleby. Ale zbyt dużym uproszczeniem byłoby mówienie o jego postawie jako o buncie. Nie jest spadkobiercą Ikara czy Wertera, ani też pierwowzorem bohaterów Sallingera, Keseya czy Kerouaca. To jest wybranie arystotelesowskiej „możności nie”, wycofanie, bierny opór, zniknięcie. Nihilizm i marazm z wyboru, podkreślony patrzeniem na ścianę za oknem, jak bohater „Hotelu Chevalier” Wesa Andersona.

Jego postawa, kontrastująca z amerykańską przedsiębiorczością i etosem pracy, przyciąga uwagę przełożonego. Nie chce go zwolnić – wszak Bartleby nie odmawia wykonywania obowiązków. Po prostu „wolałby nie”. A każdy ma prawo wyboru. Jest kimś egzotycznym, frapującym, nie przystającym do świata. Do świata, który zresztą zdaje się kompletnie go nie obchodzić.

Niektórzy uważają, że zaniechanie jest grzechem. Dla Bartleby’ego jest przywilejem. Wyborem. Podobnie zrobiło wielu „uznanych, sławnych, lub dobrze zapowiadających się”. Wspomniany Salinger, Rimbaud czy choćby Marek Kondrat. Po prostu „woleli nie”.

Świetny komiks, będę wracał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 05 Czerwiec 2026, 09:17:20
Oooo, zachęciłeś. "Kopista" przeszedł obojętnie koło radaru, a przedstawiłeś to jako tytuł bardzo dla mnie. Dzięki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: burberry w Pt, 05 Czerwiec 2026, 10:37:17
Więzy matczynej krwi - chyba najlepszy komiks Briana Azzarello i Eduardo Risso jaki czytałem - a na pewno najlepiej narysowany - niektóre kadry mistrzostwo świata - Risso w najwyższej formie.

Zainteresowałeś mnie tym komiksem, dzięki. Jakoś go przegapiłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pn, 08 Czerwiec 2026, 08:34:05
CODZIENNA WALKA – komiks przeczytany w jeden wieczór. Bardzo lubię takie niespieszne komiksy, w których powoli poznajemy Naszego bohatera, jego otoczenie, rodzinę, podjęte wybory i ewentualne straty. Codzienna walka – właśnie taka jest – opisuje nam codzienną walkę która niektórzy z nas ciągle toczą z życiem, życie  które nie  lubi monotonii, które wyrywa nas z strefy komfortu w momencie kiedy tego wcale nie chcemy.
Manu Laurent pisał ten komiks 2000—2008 i każda z części była wydawana w odstępach dwóch letnich  – ciekawe jaki byłby wtedy odbiór tego komiksu. (Ja już wiem że za szybko go przeczytałem)
Dodatkowo wydanie francuskie trzeciego tomu Codziennej Walki zawierało dołączony film DVD.
„52-minutowy film dokumentalny poświęcony Manu Larcenetowi. Pokazywał on kulisy jego pracy, proces twórczy stojący za Codzienną walką oraz zawierał wywiady z bliskimi autora i legendami komiksu (jak np. Marcel Gotlib).”
„Kiedy pracowałem nad Codzienną walką, również podążałem za bohaterem, ale unikałem jego mrocznej strony. W Blascie natomiast poszedłem wyłącznie w tę mroczną stronę”.
- Jednak kolejność wydawanych komiksów i ich dostępności ma znaczenie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 08 Czerwiec 2026, 11:08:31
ZIEMIA NIEBO KRUKI – skończyłem czytać komiks i jego druga połowa jednak jest znacznie gorsza od pierwszej. Już nawet filozoficzne wstawki-myśli bohatera czytało się dużo ciężej, natomiast zakończenie totalnie mnie nie przekonało. Niby nie było całkiem złe, ale wiedząc jakim ZSRR było państwem terroru trudno uwierzyć w ten altruizm napotkanych postaci. Scenarzystka ewidentnie nie czuje tamtych czasów i miejsca, jest to nieco ugrzecznione. Może też tak chciała, aby opowieść była nieco lżejsza, przez co lepiej przyswojona przez czytelnika, ale mnie to mimo wszystko nie przekonało a jako manifest antywojenny tym bardziej. Ale graficznie miodzio.

NA PÓŁNOC – polski komiks o szwedzkich badaczach i ich nieudanej wyprawie balonem celem zdobycia bieguna północnego. Lubię tego typu komiksy. Historia i przygoda przedstawione z fabularnym zacięciem, choć i reportażowymi fragmentami. Czytało się nadzwyczaj dobrze, aczkolwiek scenariuszowo mnie do siebie za bardzo nie przekonał, bo dialogi nie są rozbudowane, sceny miejscami nieco sprawiają wrażenie poszatkowanych, choć prosiło się po prostu o ciąg zdarzeń. Również język użyty podczas rozmów niezbyt pasuje do tamtych czasów. Jak bohaterowie zwracają do siebie „Stary (…), albo „Fajnie by(…)” to od razu wyłapuje się tego typu wyrazy. Graficznie, jak to Godlewski – topornie, ale ma to jakiś swój urok. Zimna, monotematyczna kolorystyka była dobrym posunięciem. „Na północ” oceniam bardzo dobrze. Komiks dostarczył mi oczekiwanej rozrywki a po lekturze z ciekawością zaznajomiłem się z wyprawą oraz innymi ekspedycjami.

Universal Monsters: Potwór z Czarnej Laguny Żyje! – niestety, ale dla mnie to słabiutki komiks. Przeczytałem go chyba w 20 minut, na pewno w mniej niż pół godziny. Mnóstwo stron to alternatywne okładki. Sama historia jest cieniutka, bohaterowie płytcy i przewidywalni. Graficznie bardzo średnio, żeby też nie napisać: słabo. Wydanie ładne, okładka limitowana chyba najlepsza z możliwych do wyboru. Ostatecznie to bardzo ładnie opakowane barachło. Za jakiś czas pewnie pójdzie na sprzedaż lub dam w prezencie znajomemu miłośnikowi amerykańszczyzny.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 08 Czerwiec 2026, 18:55:51
"Doktor Bezwartościowy" od Kboom!.

Czyli Fredric Wertham - główny bad guy dla twórców komiksów, autor "Uwiedzenia niewinnych", główny hamulcowy rozwoju medium komisowego.

To nie jest komiks. To ilustrowana biografia gościa, który przez swoje niedowartościowanie i kompleksy zahamował na dekady rozwój komiksów w USA. Ściany tekstu, wsparte szkicami gadających głów.

Czyta się to znakomicie. Jako biografię psychiatry z "parciem na szkło" i sławę, mającego znaczne zasługi w zniesieniu szkolnej segregacji rasowej gościa, który nagle wziął się za komiksiki. Bo zwęszył w tym kolejne możliwości rozwoju swojej kariery/sprzedaży książek. Frustrat o dobrych intencjach, średnio umiejący w prawdziwe badania.

Temat arcyciekawy. Wykonanie mniej - lwia część tekstu poświęcona jest wcześniejszym działaniom Wertheima - kariera, małżeństwo, sprawa Alberta Fisha.
Już pomijając formę - zabrakło mi szerszego rozwinięcia wpływu badań bohatera na rynek i branżę komiksową. To powinno być clue publikacji, a zgęszczone jest jakoś tak na 1/3 całości.

Doceniam publikację, doceniam katorżniczą robotę tłumacza, żałuję, że tak mało treści poświęcono komiksom.

Bo forma to już w ogóle - porzućcie wszelką nadzieję i zobaczcie przykładowe plansze.





Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 08 Czerwiec 2026, 21:54:22
Zajrzałem do środka. Eric ma petardę w łapie i nawet taki komiks potrafi świetnie narysować. Przynajmniej tak to wyglada na przykładowych planszach. Miałem kupić, ale teraz sie waham... Nawet dla rysunków nie warto?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Pn, 08 Czerwiec 2026, 23:17:34
Dla rysunków nie warto, ale dla mnie w zasadzie żadnego komiksu nie warto dla samych rysunków ;)

Natomiast jak napisałem - czyta się to bardzo dobrze. Tylko nie jako komiks.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: michał81 w Wt, 09 Czerwiec 2026, 04:46:23
Nawet dla rysunków nie warto?
Wg mnie warto.

Kupilem na KW i po wpisie @popiela ściągnąłem teraz z sterty wstydu jaką mam i rzeczywiście są tu ściany tekstu, ale dlatego że to nie jest do końca typowy komiks z akcją a coś w rodzaju publicystyki połączonej z biografią tytułowego bohatera. Napisze coś więcej jak skończę czytać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Wt, 09 Czerwiec 2026, 08:53:50
Frank Cappa (Lost in Time)

Frank Cappa to bardzo dobry komiks. Opowiada o korespondencie wojennym, który prowadzi nas przez Afrykę, Amerykę Południową, Azję, a także do swojej rodzinnej Kanady.

Najmocniejszym fragmentem zbioru jest dla mnie część afrykańska. Segment ten ma świetnie napisane postacie. Opowieści są często brutalne, ale też bardzo interesujące. Historia osadzona w Azji również trzyma wysoki poziom i skutecznie buduje napięcie. Słabiej wypadł natomiast rozdział osadzony w rodzinnym mieście Franka. Choć można zrozumieć intencję autora, by lepiej zarysować postać, ta część wydała mi się zbędna i nieco rozbijała rytm całości.

Na duży plus zasługuje oprawa graficzna, która jest minimalistyczna, oszczędna i realistyczna. Świetnie współgra z ciężarem opowiadanych historii.

Frank Cappa to komiks, który nie tylko wciąga, ale też zostawia czytelnika z refleksją nad naturą wojny. Bardzo dobra lektura. Zdecydowanie polecam.

8/10

Wieszcz - Księga 1 (Lost in Time)

Bardzo lubię mitologię grecką i wszystko, co jest z nią związane. Czekając na Odyseję Nolana, postanowiłem sięgnąć po ten tytuł. Bawiłem się całkiem dobrze, ale nie jest to lektura, która zostanie ze mną na długo.

Album składa się z pięciu opowieści. Jedna z nich opowiada o kobiecie planującej zemstę na Apollu, inna o chłopcu, który cudem przeżył i poprzysięga zemstę swojemu ojcu. Poznajemy też historię artysty zmuszonego do objęcia roli króla swojej wyspy, opowieść o mężczyźnie próbującym uwieść Afrodytę, którego zazdrosny bóg przemienia w pokrakę, oraz historię wdowy zstępującej do Hadesu po swojego męża i dzieci. Najlepszy rozdział to według mnie ten zatytułowany „Pokraka”, a najsłabszą częścią okazała się niestety ostatnia opowieść.

Strona graficzna prezentuje solidny, atrakcyjny poziom. Nie mam powodów do narzekań, choć jednocześnie żaden z rysowników nie wyróżnił się na tyle, by szczególnie zapadł mi w pamięć.

Podsumowując: tytuł jest całkiem ciekawy, ale już kilka dni po lekturze większość opowieści zdążyła mi wypaść z głowy. Po drugi tom raczej nie sięgnę.

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 09 Czerwiec 2026, 10:11:45
"Doktor Bezwartościowy" od Kboom!.

Czyli Fredric Wertham - główny bad guy dla twórców komiksów, autor "Uwiedzenia niewinnych", główny hamulcowy rozwoju medium komisowego.


O Kodeksie komiksowym i Fredericku Werthamie można poczytać na KZ.

https://www.kzet.pl/2003_09/wertham.html


Jest ściana tekstu, ale są też obrazki.

"Jakby te tytuły nie wystarczały, Wertham szukając dziury w całym, wziął się za Supermana i Batmana. Tego pierwszego, radzącego sobie z problemami za pomocą rozwiązań siłowych, w stopniu, jak u rzadko którego ówczesnego bohatera komiksowego, uznał za faszystę. Później zaś, w połowie lat 60., określił go jako "symbol mocy, siły i przemocy" i porównał do Lee Harveya Oswalda, domniemanego zabójcy prezydenta Kennedy'ego. Uważacie, że przesadził? Trzeba więc przytoczyć sprawę Batmana - zarzuty wobec niego stały się najgłośniejsze; zdaniem Werthama ta seria komiksowa była odpowiedzialna za wzrost homoseksualnych stosunków wśród chłopców! Uznał on, że historie o facecie przebierającym się w ciuszki nietoperza i przyjmującym na pomocnika młodego chłopca są przejawem pewnych, niezdrowych intencji autorów. "

źródło:
https://www.kzet.pl/2003_09/wertham.html
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bosssu w Wt, 09 Czerwiec 2026, 15:17:51
...ale dla mnie w zasadzie żadnego komiksu nie warto dla samych rysunków ;)

A 13 tom Koziorożca? Andreasa.... ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 09 Czerwiec 2026, 16:57:50
Jest taki jeden - Przybysz.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Wt, 09 Czerwiec 2026, 17:03:47
Jest taki jeden - Przybysz.

Naturalnie. Pewnie jeszcze kilka. Ot, uogólniłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 09 Czerwiec 2026, 17:46:34
Ale te dwa przykłady mają scenariusz. I to całkiem dobry... ::) ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Cz, 11 Czerwiec 2026, 13:47:06
A 13 tom Koziorożca? Andreasa.... ;)
To jakiś "niesławny" tom tej serii jeśli chodzi o scenariusz? :D Nie czytałem jeszcze Koziorożca i mnie zaciekawiłeś
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Cz, 11 Czerwiec 2026, 13:54:06
To jakiś "niesławny" tom tej serii jeśli chodzi o scenariusz? :D Nie czytałem jeszcze Koziorożca i mnie zaciekawiłeś

To niemy komiks. Akcja dzieje się w wysokich górach, wśród ludu, który się nie odzywa, żeby nie spowodować lawiny. Cała fabułą jest opowiedziana obrazem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Tomczi w Cz, 11 Czerwiec 2026, 14:47:58
To niemy komiks. Akcja dzieje się w wysokich górach, wśród ludu, który się nie odzywa, żeby nie spowodować lawiny. Cała fabułą jest opowiedziana obrazem.
Dzieki :) Brzmi interesująco
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: zawsze_spóźniony w Pt, 12 Czerwiec 2026, 11:24:25
"Znam cię” Michaela DeForge’a to bez wątpienia komiks, który zrobił na mnie największe wrażenie w ubiegłym roku. Zachwycił mnie przede wszystkim swoją nowatorską stroną wizualną – autor w niezwykle umiejętny sposób przedstawił świat znajdujący się w nieustannym ruchu i ciągłej przemianie. Równie mocno działa jednak warstwa fabularna: inteligentna, skłaniająca do refleksji i stawiająca wiele pytań o nas samych w otaczającej nas rzeczywistości. Po lekturze byłem pod tak dużym wrażeniem, że po wielu latach przerwy wybrałem się na MFKiG, by spotkać autora i zdobyć wymarzony wrys. Rozmawiałem o „Znam cię” tak często ze swoją partnerką, że na urodziny dostałem od niej dwa kolejne albumy DeForge’a.

„Heaven No Hell” to zbiór osiemnastu, przeważnie krótkich opowieści. Już pierwsza z nich, „Roleplay”, w przewrotny sposób rozprawia się z popularnym powiedzeniem: „Kochaj to, co robisz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu”. Historia jest jednocześnie makabryczna i zabawna, dzięki czemu świetnie otwiera cały tom. W zbiorze znajdziemy również opowieść o parze, która dzięki specjalnej aplikacji może zobaczyć, jak będzie wyglądało ich przyszłe dziecko. Konsekwencje tego odkrycia okazują się jednak niepokojące. Na mnie największe wrażenie zrobiła jednak historia „My Darling Astronaut”, śledząca losy dwójki kosmicznych rozbitków dryfujących w szalupie ratunkowej. Narratorką jest kobieta zakochana w swoim towarzyszu niedoli. Zastanawia się, jak zagaić rozmowę, podziwia jego urodę i rozmyśla o tym, czy jej partner również przeżył katastrofę. W pewnym momencie mężczyzna musi opuścić szalupę, by naprawić uszkodzony statek. Wychodzi więc w skafandrze w kosmos, ale wskutek niefortunnego wydarzenia nie jest już w stanie wrócić na pokład. Pozostaje mu jedynie bezradnie ciągnąć się za statkiem i czekać na śmierć.

Ku mojemu zaskoczeniu ta historia bardzo mocno mnie poruszyła. Odczytałem ją jako metaforę postępującej znieczulicy, do której coraz bardziej przywykamy. Nieustannie oglądamy przerażające obrazy, które po chwili ustępują miejsca kolejnym bodźcom. Doskonale widać to choćby w rolkach na ig: zabawne filmiki ze zwierzętami, memy, chwilę później ludobójstwo w Palestynie lub Sudanie, a zaraz potem znów ogłupiacze. Na początku takie wiadomości nas szokują. Czujemy złość, bezradność, chcemy pomóc. Z czasem jednak świat zdaje się przechodzić nad nimi do porządku dziennego, a my wracamy do codziennych zajęć.

Podobny proces przechodzi bohaterka „My Darling Astronaut”. Początkowo jest całkowicie pochłonięta fascynacją drugim człowiekiem, do tego stopnia, że byłaby gotowa zdradzić swojego partnera. Gdy dochodzi do tragedii, próbuje pomóc, ale tylko przez chwilę. Później pojawia się wyparcie, a nawet irytacja – mężczyzna wciąż podąża za nią tworząc u niej wyrzuty sumienia.

Michael DeForge nie tworzy łatwych komiksów. Już sama warstwa wizualna bywa abstrakcyjna i wymaga od czytelnika większego zaangażowania. Również fabularnie autor nie idzie na skróty – w niezwykle celny sposób analizuje współczesny świat, a jego obserwacje rzadko należą do optymistycznych. To twórczość, która zmusza do myślenia i zachęca do interpretacji. Choć może nie brzmi to jak najbardziej rozrywkowa propozycja, gorąco zachęcam do sięgnięcia po komiksy DeForge’a. Dla mnie to prawdziwy powiew świeżości w ukochanym medium. Jeśli jeszcze nie znacie jego twórczości, zacznijcie od „Znam cię” wydanego przez Kultura Gniewu. Będą to świetnie wydane pieniądze i może pozwolą na wydanie kolejnych jego komiksów po polsku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Pt, 12 Czerwiec 2026, 13:47:52
"Znam cię” Michaela DeForge’a to bez wątpienia komiks, który zrobił na mnie największe wrażenie w ubiegłym roku. Zachwycił mnie przede wszystkim swoją nowatorską stroną wizualną – autor w niezwykle umiejętny sposób przedstawił świat znajdujący się w nieustannym ruchu i ciągłej przemianie. Równie mocno działa jednak warstwa fabularna: inteligentna, skłaniająca do refleksji i stawiająca wiele pytań o nas samych w otaczającej nas rzeczywistości. Po lekturze byłem pod tak dużym wrażeniem, że po wielu latach przerwy wybrałem się na MFKiG, by spotkać autora i zdobyć wymarzony wrys. Rozmawiałem o „Znam cię” tak często ze swoją partnerką, że na urodziny dostałem od niej dwa kolejne albumy DeForge’a.

„Heaven No Hell” to zbiór osiemnastu, przeważnie krótkich opowieści. Już pierwsza z nich, „Roleplay”, w przewrotny sposób rozprawia się z popularnym powiedzeniem: „Kochaj to, co robisz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu”. Historia jest jednocześnie makabryczna i zabawna, dzięki czemu świetnie otwiera cały tom. W zbiorze znajdziemy również opowieść o parze, która dzięki specjalnej aplikacji może zobaczyć, jak będzie wyglądało ich przyszłe dziecko. Konsekwencje tego odkrycia okazują się jednak niepokojące. Na mnie największe wrażenie zrobiła jednak historia „My Darling Astronaut”, śledząca losy dwójki kosmicznych rozbitków dryfujących w szalupie ratunkowej. Narratorką jest kobieta zakochana w swoim towarzyszu niedoli. Zastanawia się, jak zagaić rozmowę, podziwia jego urodę i rozmyśla o tym, czy jej partner również przeżył katastrofę. W pewnym momencie mężczyzna musi opuścić szalupę, by naprawić uszkodzony statek. Wychodzi więc w skafandrze w kosmos, ale wskutek niefortunnego wydarzenia nie jest już w stanie wrócić na pokład. Pozostaje mu jedynie bezradnie ciągnąć się za statkiem i czekać na śmierć.

Ku mojemu zaskoczeniu ta historia bardzo mocno mnie poruszyła. Odczytałem ją jako metaforę postępującej znieczulicy, do której coraz bardziej przywykamy. Nieustannie oglądamy przerażające obrazy, które po chwili ustępują miejsca kolejnym bodźcom. Doskonale widać to choćby w rolkach na ig: zabawne filmiki ze zwierzętami, memy, chwilę później ludobójstwo w Palestynie lub Sudanie, a zaraz potem znów ogłupiacze. Na początku takie wiadomości nas szokują. Czujemy złość, bezradność, chcemy pomóc. Z czasem jednak świat zdaje się przechodzić nad nimi do porządku dziennego, a my wracamy do codziennych zajęć.

Podobny proces przechodzi bohaterka „My Darling Astronaut”. Początkowo jest całkowicie pochłonięta fascynacją drugim człowiekiem, do tego stopnia, że byłaby gotowa zdradzić swojego partnera. Gdy dochodzi do tragedii, próbuje pomóc, ale tylko przez chwilę. Później pojawia się wyparcie, a nawet irytacja – mężczyzna wciąż podąża za nią tworząc u niej wyrzuty sumienia.

Michael DeForge nie tworzy łatwych komiksów. Już sama warstwa wizualna bywa abstrakcyjna i wymaga od czytelnika większego zaangażowania. Również fabularnie autor nie idzie na skróty – w niezwykle celny sposób analizuje współczesny świat, a jego obserwacje rzadko należą do optymistycznych. To twórczość, która zmusza do myślenia i zachęca do interpretacji. Choć może nie brzmi to jak najbardziej rozrywkowa propozycja, gorąco zachęcam do sięgnięcia po komiksy DeForge’a. Dla mnie to prawdziwy powiew świeżości w ukochanym medium. Jeśli jeszcze nie znacie jego twórczości, zacznijcie od „Znam cię” wydanego przez Kultura Gniewu. Będą to świetnie wydane pieniądze i może pozwolą na wydanie kolejnych jego komiksów po polsku.

Polecam dosłownie wszystko z jego katalogu. Najbardziej niestety już słabo dostępne zbiory shortów wydawanych w Koyama Press, ale pewnie ktoś je znowu wyda
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Czerwiec 2026, 18:34:31
Barbara, dwutomowe wydanie od SL.

Pierwszy tom jest świetny, przygodowe postapo z elementami SF i odrobiną fantasy.
Oba tomy czyta się szybko, akcja jest wartka, fabuła pędzi, rysunki trzymają poziom do samego końca.

Problem jest z drugim tomem tej opowieści. Wchodzi więcej militariów, a przekaz staje się rewolucjonistyczny, nawołujący do walki z najeźdźcą w infantylny sposób, żeby każdy zrozumiał. Pojawiają się motywy z kapelusza, żeby uzasadnić kolejne wydarzenia i robi się głupkowato. Niejeden raz zaśmiałem się w głos. Takich durnoctw nie czytałem ju dawno.

Niby jest feministycznie, rewolucja jest kobietą...

Spoiler: PokażUkryj
(https://i.imgur.com/Tx0efi5.jpeg)
(https://i.imgur.com/q6zjl42.jpeg)

Może trochę przerysowane...

(https://i.imgur.com/FOXJaks.jpeg)

Właściwie o co chodzi?

(https://i.imgur.com/bak53Cd.jpeg)

LOL

(https://i.imgur.com/p5WYJ2L.png)


Pomijam, że główna rewolucjonistka biega przez większość czasu w stroju kąpielowym, a wszystkie kobiety wyglądają jak modelki z playboya lat 80. Akurat na to nie będę narzekał ;) Dobra, to są mieszki, ale drugi tom naprawdę jest durny pod względem fabularnym, nic kupy się nie trzyma, za to jest infantylnie. Miałem wrażenie, że czytam KiK w kosmosie. Gdzie w przypadku KiK to absolutnie nie jest wadą, a wręcz zaletą bo to taka konwencja. W Barbarze wszystko jest na poważnie, to przecież manifest wolności. Na sam koniec, dostajemy niestety coś niesmacznego

Spoiler: PokażUkryj
Pamiętacie takiego antybohatera Thanosa, chciał wykończyć połowę wszechświata. Tutaj jest podobnie, rewolucjoniści postanawiają dokonać ludobójstwa na skalę międzygalaktyczną, zginie każdy, kto ma nieodpowiednie geny.


Pierwszy tom super, o takie coś chodziło, drugi to przekaz ideologiczny przebrany w SF.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Nd, 14 Czerwiec 2026, 19:24:09
Właściwie za każdą rewolucją stoi jakaś ideologia, nikt nie robi jej z nudów :) Po twojej recenzji (komiksu nie czytałem) mogę zgadywać, że w pozycji chodzi o chodzi o żadne ideolo, tylko tak skontruowanie fabuły by ta miała jakąś (wysoką) stawkę mającą za zadanie uzasadnić końcową rozpierduchę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 14 Czerwiec 2026, 19:43:02
Myślałem, że to jest jasne

Komiks powstał w czasach dyktatury i jest alegorią oporu przeciw reżimowi.

I o to chodzi, druga część dzieje się głównie w kosmosie, ale mało w tym przygody, wszystko kręci się wokół przekazu, a wybory fabularne są bardzo skrótowe i pretekstowe. Tam nie ma żadnej konstrukcji fabuły, szanujmy się ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Nd, 14 Czerwiec 2026, 23:36:02
(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wydrazone-ziemie.jpg)

Wydrążone ziemie - długo się za to zabierałem i chyba nie jestem jedyny (w tym temacie nie znalazłem opinii, w głosowaniu za rok 2025 nikt(!!) na ten komiks też nie wskazał, zero recenzji w necie, jedynie 2 opinie na gildii). I był to olbrzymi błąd. Na całość składają się trzy części. Całość dzieje się w jednym "świecie" (układ kilku planet). Najpierw dostajemy 5 czy 6 kilkustronnych szortów - wszystkie na bardzo wysokim poziomie, bardzo pomysłowe przede wszystkim graficznie, choć i scenariusze dają pole do rozważań. Potem dłuższa opowieść publikowana pierwotnie w magazynach, to część bardziej nastawiona na przygodę, bardzo dobra, choć na tle całości zbioru najsłabsza. I na koniec prawdziwa perełka. Kolejna długa opowieść, która pod względem formy i treści zachwyca. Jedno i drugie pięknie się tu uzupełnia. Po przeczytaniu chce się od razu wrócić i przeglądać i analizować plansze. Nic więcej nie napiszę, żeby nie spoilerować. Za samą ostanią składową daję całemu zbiorowi ocenę 10/10. Polecam bardzo. Scenariusze Peetersa do Mrocznych miast każdy praktycznie wie jak dobre były, ale tutaj brat Schuitena napisał rzecz jeszcze lepszą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Pn, 15 Czerwiec 2026, 09:55:02
(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wydrazone-ziemie.jpg)

Wydrążone ziemie - długo się za to zabierałem i chyba nie jestem jedyny (w tym temacie nie znalazłem opinii, w głosowaniu za rok 2025 nikt(!!) na ten komiks też nie wskazał, pszą.

To chyba wyszło w tym roku, a nie w 2025
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Pn, 15 Czerwiec 2026, 10:58:20
To chyba wyszło w tym roku, a nie w 2025

Znalazłem zapowiedzi z października, że ma wyjść w listopadzie 2025. Wg komiksopedii wyszedł 19.12.2025. W samym komiksie jest tylko data wydania oryginału. Ale faktycznie taka Gildia pokazuje, jak teraz patrzę, początek stycznia 2026. To dobrze mam drugi komiks do top3 za ten rok ;) 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pn, 15 Czerwiec 2026, 11:11:08
Mieliśmy rozkminę w głosowaniu na komiks 2025 i ten przypisaliśmy do 2026 r. :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pn, 15 Czerwiec 2026, 12:07:30
Leyek, pelna zgoda. Mam bardzo podobne zdanie i rowniez zaskoczyla mnie cisza w eterze oraz brak jakichkolwiek opinii, a przeciez od premiery WZ minelo juz prawie pol roku! Chociaz stoi na polce, to lektura wersji Screamowej wciaz przede mna, ale znam ten tytul doskonale od lat bo czytalem go kilkukrotnie w wydaniu DC/Humanoids (tak, bylo kiedys cos takiego). Zawsze najbardziej lubilem te przewrotna czesc o Rycerzach i uciekajacych kobietach oraz cudownie zilustrowane szorty, a zwlaszcza przepiekny – Ucieczka. Chociaz prawde mowiac WZ trzyma bardzo wysoki i bardzo rowny poziom od poczatku do konca. Idealnie wpisuje sie takze w stylistyke Mrocznych Miast i moglby bez problemu byc kolejnym tomem tego cyklu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 16 Czerwiec 2026, 09:07:14
Wydrążone ziemie - długo się za to zabierałem

Leyek, pelna zgoda.

Wciurności... Od jakichś (najprawdopodobniej) 2 lat nie kupiłem nieplanowanego komiksu a na ten najprawdopodobniej namówiliście... Thanks a lot.  >:( ;D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JanJ w Cz, 18 Czerwiec 2026, 10:13:24
Narodzony dwukrotnie i Red Road - bardzo fajne dwa integrale - pierwszy zawiera trzy tomy, które ukazały się w latach 83-85, drugi zawiera cztery tomy, które ukazały się w latach 88-98 - oba oczywiście autorstwa Deriba. Pierwszy tom to bardziej takie ukazanie tradycyjnych obrzędów i zwyczajów Indian w XIX wieku. Być może nie wszystkim się ten tom spodoba, nie ma tu jakiejś wartkiej akcji, ale myślę, że jeśli ktoś lubi takie tematy to nie będzie zawiedziony. Drugi tom ukazuje bardziej współczesne problemy rdzennej ludności Ameryki. Ten tom nawet bardziej mi się podobał - mamy tu taką mieszankę wątków obyczajowo-kulturowo-sensacyjnych. Na koniec dwa słowa o stronie graficznej - rysunki są zdecydowanie bardziej ambitne w porównaniu do Yakariego czy Buddy Longwaya, a okładki jedne z ładniejszych jakie w ostatnim czasie widziałem.

(https://www.bedetheque.com/media/Couvertures/Couv_426474.jpg) (https://www.bedetheque.com/media/Planches/PlancheA_23432.jpg)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 19 Czerwiec 2026, 12:33:19
The Punisher: Brain Bleed (Red Band)
Niewiele sie po tym tytule spodziewalem i ani troche sie nie zawiodlem, bo dostalem dokladnie tyle… niewiele. Brain Bleed to klasyczny skok na kase wynikajacy z braku regularnej serii, przy jednoczesnie wciaz dosc duzej popularnosci Punishera napedzanej przez seriale. Nie jest moze tragicznie, ale dobrym komiksem tego nazwac nie moge. Szczerze mowiac, nawet nie chce mi sie rozwodzic nad fabula, kolega Sir Nick trafnie podsumowal ja w dedykowanym watku. W skrocie: glupota goni glupote, logika czesto zawodzi, a ciag przyczynowo skutkowy sprawia wrazenie skleconego napredce i na slowo honoru. Calosc zalana jest ekstremalna iloscia przerysowanej, kompletnie nieuzasadnionej przemocy, nawet jak na standardy Punishera. Momentami wyglada to tak, jakby tworcy uznali, ze wystarcza hektolitry krwi, a reszta (fabula, napiecie, sens!) moze zejsc na dalszy plan. To pozycja wlasciwie wylacznie dla fanow postaci i raczej w kategorii guilty pleasure niz czegos, co mozna komukolwiek z czystym sumieniem polecic.

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Pt, 19 Czerwiec 2026, 12:42:23
Dobrze chociaż, że Marvel ponownie ruszył z Epikami, więc może chociaż na tym polu dostaniemy coś ciekawego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 19 Czerwiec 2026, 14:42:09
Daytripper

Uwielbiam obyczajowe historie, przede wszystkim skupione na prozie życia, dlatego Daytripper miałem na liście od bardzo długiego czasu. Nie doczekałem się wznowienia na polskim rynku, więc sięgnąłem po oryginalne wydanie. Dzieło to uważam za bardzo dobre, ale niepozbawione wad. To opowieść smutna, nostalgiczna i bardzo refleksyjna. Czyta się ją świetnie, wiele scen zostaje w głowie na długo, ale momentami wyczuwałem styl Paulo Coelho (co w tym przypadku nie jest komplementem).

Pomimo faktu, że tytuł ten czytało mi się naprawdę bardzo dobrze i na pewno zostanie ze mną na dłużej, nie mam pewności, czy zrozumiałem przesłanie tego komiksu. Każdy rozdział kończy się
Spoiler: PokażUkryj
śmiercią głównego bohatera i nie wiem, czy ten zabieg miał na celu podkreślenie kruchości życia, docenianie danych nam chwil, czy wręcz przeciwnie. Po co biec za kobietą, która spodobała ci się w sklepie, skoro później wpadasz pod samochód? Każdy rozdział życia bohatera odbierałem jako pewną alternatywną rzeczywistość, coś w rodzaju „co by było, gdyby?”, albo że życie bywa po prostu nieprzewidywalne.


Ogromnym atutem komiksu jest jego warstwa wizualna. Rysunki są świetne, kolory znakomicie dobrane i całość robi naprawdę duże wrażenie.

Komiks bardzo polecam. Mimo pewnych zastrzeżeń zdecydowanie warto go poznać.

8/10

Tu.

Ten tytuł mnie ciekawił, ale nie był szczególnie wysoko na mojej liście. Zdecydowałem się jednak po niego sięgnąć, ponieważ przeczytałem kilka bardzo pozytywnych opinii.

To komiks o rozmowach, a właściwie o tym, dlaczego są takie trudne. Historia skupia się na Nicku, który ma problem z relacjami i zwykłą, codzienną komunikacją. Rozmowy go męczą, często nie rozumie intencji innych i nie wie, jak się zachować w prostych sytuacjach. Jedno wydarzenie (rozmowa z hydraulikiem) zmienia jego postrzeganie. Chłopak wychodzi poza swoją strefę komfortu i otwiera się na świat.

Fabularnie komiks może nie zachwyca, ale nadrabia sposobem przedstawienia interakcji. Próby nawiązywania kontaktu często prowadzą do niezręcznych, a zarazem zabawnych sytuacji. Są też momenty bardziej refleksyjne, które zostają z czytelnikiem na dłużej.

Siłą Tu. jest warstwa wizualna. Sceny, w których bohater coś odkrywa lub emocjonalnie się otwiera, robią spore wrażenie. Jedyny problem, jaki mam, to częsty wytrzeszcz oczu bohaterów.

To nie jest komiks dla każdego. Myślę, że szczególnie dobrze odnajdą się w nim introwertycy i osoby, które mają trudność z nawiązywaniem relacji. Dla mnie to ciekawa rzecz, zdecydowanie warta sprawdzenia.

7,5/10

Spider-Man: Spiderversum

Jestem ogromnym fanem animacji o Spider-Manie (i już nie mogę doczekać się trzeciej części!),więc bardzo chciałem poznać ten komiks. Niestety totalnie mnie rozczarował.

Historia opiera się głównie na podróżach między multiwersami, werbowaniu nowych członków, rywalizacji o dowodzenie nad grupą oraz licznych potyczkach z Morlunem i jego rodzinką. Komiks jest nastawiony w zasadzie tylko na akcję i nie ma w nim emocjonalnej głębi.

Na plus można zaliczyć warstwę graficzną. Akcja zaprezentowana jest w dynamiczny sposób, tła dają radę, a ogólny chaos jest całkiem czytelny.

Komiksu raczej nie polecam. Przeczytałem i oddałem bez żalu.

6/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 22 Czerwiec 2026, 11:11:13
Mistrzowie Europejskiego Komiksu - Mandioca

Dino Battaglia
Całkiem ciekawy zbiór różnych nowelek, które to są luźnymi adaptacjami literatury. Graficznie Dino potrafi zachwycić, jego warsztat budzi szacunek, ma ciekawe pomysły. Jednak dla mnie są w tym dwa minusy. Pierwszy, to czasem zaburzone "komiksowe" czytanie, gdzie na danej stronie kolejne kadry nie czyta się naturalnie, tylko trzeba przeskoczyć w sposób dla mnie nie intuicyjny. Drugi to czasem miałem wrażenie, że nie są to adaptacje komiksowe, tylko zbiór grafik do opowiadań.
Poza tym oceniam ten zbiór pozytywnie i pewnie kiedyś do niego wrócę.

Joan Boix
I tu mamy duży przeskok. Każda historia jest komiksowa, pełna grozy, z oszałamiającą szatą graficzną. Boix tworzył też dla Creepy i to widać. W najlepszym możliwym znaczeniu. Jego kadry są soczyste, chłonie się je z wielkim smakiem. Na myśl przywodzą Wrightsona, Maroto, Alcalę, Totha, czy też zbliżającego się do Polski Wooda. Dla mnie mistrzostwo sztuki komiksowej. Album bardzo godny polecenia i będę do niego wracał nie raz.

Tutaj wielka szkoda, że Wydawca zakończył (?) tę serię. Dla mnie jest to super pomysł, a i twórców zaslugujacych na te tomiki jeszcze sporo. Niestety takich szajbusów jak ja jest za mało. No chyba, że przestrzelono nakład... Z drugiej strony obawiam się o przygotowywany przez, chyba, LiT album Walliego Wooda i jak sprzeda się u nas, bo z wielką przyjemnością kupiłbym kolejne. Zresztą mam ich sporo w wersji oryginalnej, ale warte są one dubli.
No i ciekawe czy ktoś pokusi się na pełnometrażowe albumy Joana? Ma ich kilka, które wyglądają całkiem dobrze. Kupiłbym też jego wersję przygód Fantoma. Tyle lat aktywnej twórczości, a u nas tylko mały tomik? Co z Nami jest nie tak?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Pn, 22 Czerwiec 2026, 11:37:19
Z drugiej strony obawiam się o przygotowywany przez, chyba, LiT album Walliego Wooda i jak sprzeda się u nas, bo z wielką przyjemnością kupiłbym kolejne.

Wooda to chyba Los Kraba ma wydać?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Pn, 22 Czerwiec 2026, 14:00:18
Dlatego napisałem chyba. Już nie mogę edytować.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pn, 22 Czerwiec 2026, 18:41:00
Krótko. Takiego Bruno Brazila to ja mogę czytać.

Jeśli ktoś czytał stare integrale Bruno Brazila i tak jak mnie, średnio mu podeszły,
to ujawniam, że 4 integral z nowymi przygodami jest zdecydowanie lepszy.
Rysunki są jeszcze pół półki wyżej od Vance'a, a fabuła/narracja jest lepiej poprowadzona.
W starych przeszkadzała mi duża ilość bohaterów. Strasznie się to rozłaziło,
bo każdy musiał coś mieć swój czas antenowy. W praktyce Brazil był postacią drugoplanową.
Teraz "Kajmana" tworzą jedynie cztery osoby. Brazil, Morales, Nomade i Whip (która jest
jeszcze piękniejsza), ale
Spoiler: PokażUkryj
Nomade ma sztuczną nogę, a Whip jeździ na wózku inwalidzkim. Co ciekawe wcale to się nie
gryzie i oboje dają radę.

Mniej jest typowych staroświeckich popisów i pajacowania. Jest bardziej normalnie, jest intryga,
suspens i akcja. Oczywiście na fabuły trzeba przymknąć oko, bo są mocno fantazyjne, ale to po prostu
taki gatunek, komiks na wskroś rozrywkowy. Postacie są lepiej napisane, zwłaszcza Whip, która
nie robi już za dekorację, popisującą się w walce, tylko ma coś faktycznie do zagrania.
Mimo iż powstał niedawno, zachowana jest aura lat 70 i pewna lekkość typowa dla ówczesnych
sensacyjnych frankofonów. Stara szkoła w najlepszym (i nowszym) wydaniu.
Niestety na horyzoncie nowych części nie widać.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Wt, 23 Czerwiec 2026, 10:06:41
Trzecia kamera - solidny komiks. Pierwsze co rzuca się w oczy to stylowa, przyciągająca wzrok okładka. W środku od razu zauważymy bardzo dobre rysunki. Zostało więc zaznajomienie się ze scenariuszem, który okazał się dość przyzwoity.  Co prawda miejscami zabrakło mi klarowniejszych przejść miedzy segmentami historii, tak jak na początku – mamy chyba bohatera stojącego przez samolotem a na następnych kadrach ostrzelany konwój, w którym też jest główna postać. Niekiedy postacie są też podobne z twarzy do siebie i są momenty, w których trudno się połapać, kto jest kim (szczególnie żołnierze amerykańscy). Historyczna postać Frentza została narysowana bez zadbania o jakąś zgodność w jego wyglądem. Z racji, że komiks opowiada o niezbyt znanym człowieku, po lekturze poszperałem w sieci o tamtych wydarzeniach i okazało się, że większość rzeczy to bujdy. W sumie epilog już to mocno sugerował, ale wiadomo, że czasami twórcy lubią przejaskrawiać na ostatnich stronach, żeby spiąć lub wzmocnić wydźwięk opowieści. Niestety, historycznych rzeczy jest tu niewiele. Z drugiej strony ujęto w jakimś stopniu życie ludzi wśród gruzów Berlina. Fikcyjne zdarzenia dobrze wpleciono w miejsce i czas. Nieźle się to czyta, dobrze ogląda, choć sam komiks wybitnym się nie okazał. Ot, przyzwoite czytadło.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 23 Czerwiec 2026, 19:08:54
Jednorożec - M. Gabella, A. Jean - Taurus

Cztery tomiki wydane u nas w latach 2012-2013. Twarda oprawa każdego tomu to dla mnie przesada, ale ogólnie prezentują się dobrze. Na początku kuleje korekta oraz ostatni tom jest na innym papierze.

Zawierają jedną spójną historię, której pomysł i przebieg są bardzo ciekawe i zaskakujące. Takiej intrygi i pomysłu nigdzie nie widziałem, jest to coś innego, świeżego. W dużym skrócie i bez psujaków napiszę, że historia czerpie z medycyny, jaka była znana ludziom do XVI wieku włącznie. Od tego punktu autorzy poszli w wielu różnych kierunkach, które dotyczyły ówczesnego człowieka, w tym wierzeń i religi. Przy tym jest to wszystko bardzo przemyślane i spójne.
Podróżujemy z bohaterami po różnych miejscach tamtejszej Europy i próbujemy rozwiązać trudną zagadkę, która nie jest taka, jak nam się wydaje. A gdy już odkrywamy prawdę to okazuje się, że to dopiero początek drogi do sedna całości. Do tego spora dawka akcji i mrożących krew w żyłach sytuacji. No i występują tutaj prawdziwe postacie historyczne, którym towarzyszymy w tej przewrotnej intrydze.

Dawno nie czytałem komiksu rozrywkowego z takim zaciekawieniem. Pierwszy tomik wprowadza wiele postaci i zarysowuje akcję, przez co musiałem sie bardziej skupić, jednak od kolejnego tomu już wsiąkłem w ten świat i nie mogłem oderwać się od tej historii. Nie dość, że jest to bardzo ciekawe, to jeszcze naprawdę trudno przewidzieć, co znajdzie się na następnej stronie. I to do samego końca. I pomimo tych wszystkich zwrotów akcji i mieszania intryg, to widać, jak od początku zostało to misternie zaplanowane do najdrobniejszego szczegółu. Do tej historii chce się wracać!

To wszystko jest ozdobione pięknymi rysunkami Jeana. Na pierwszy rzut oka wydają się karykaturalne, dziwne, ale jest to też w stylu Crisse, którego bardzo lubię i cenię. Każda plansza zaplanowana i wykonana jest z równie dokładnie przemyślaną maestrią, jak i scenariusz. Są one bogate w szczegóły, które z przyjemnością odnajdywałem, jednocześnie nie gubiąc tempa historii.

W kategorii komiksu rozrywkowego, który nie obraża inteligencji czytelnika, a nawet dostarcza sporo informacji o tamtych czasach, to jest to mocny wysoki poziom, do którego nie wielu jest w stanie dorównać. O ile nie każdemu może spodobać sie na pierwszy rzut oka szata graficzna, to zapewniam, że idealnie współgra ona ze scenariuszem i wsiąkniecie w ten świat nie chcąc z niego wyjść.

Ja gorąco polecam!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Wt, 23 Czerwiec 2026, 20:58:26
Ja jeśli idzie o Jednorożca miałem kompletnie inne wrażenia, był to jeden z najsłabszych komiksów rozrywkowych gdzieś tak obok Poszukiwaczy z Drzewoświata, albo Łowców Relikwii. Z racji tego że minęło już kilka lat od przeczytania nie przytoczę konkretnych argumentów, a jedynie moje wrażenia które naprawdę zostały ze mną długo (aż poczułem że muszę zabrać głos czego zwykle nie robię). Co do rysunków się zgodzę, dla mnie to był jedyny mocny punkt tytułu.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:08:05
Trzecia kamera - solidny komiks.
Komiks jest ok, ale sporo się na nim zawiodłem. Po prostu miałem inne oczekiwania.
Uwielbiam zagadki II Wojny (te prawdziwe jak i zmyślone) i mam niedosyt takich historii w komiksie.
Thriller, kryminał, mystery, okultyzm, tajemnice SS itd... To tygryski lubią najbardziej.
Natomiast tu dostajemy lekką historyjkę, gdzie w ogóle nie czuć stawki. Opis z tyłu wiele obiecuje,
a w pewnym momencie jak dowiadujemy się o co chodzi, to jest to taki banał, że opadłem.
Dodatkowo mamy tu jakby dwa odrębne wątki idące swoimi torami. Oba równie słabe.
Graficznie jest dobrze. Pierwsze ponure kadry z ofensywy na Berlin, miodzio. Jedyny moment
gdy w trakcie lektury coś poczułem i pomyślałem, kurde ale to dobre.
W sumie nie jest to zły komiks ale takie 2,5/5, albo 3,5/5 gdyby skupić się na samej grafice.

Jednorożec - M. Gabella, A. Jean - Taurus
Moje klimaty. Faktycznie rysunki i historyczne postacie mocno na plus.
Niestety moim zdaniem, seria cierpi na to co wiele im podobnych, czyli słabszy ostatni album.
Dla mnie to już był przesyt i lekki bałagan. Zacząłem tracić kontrolę nad fabułą i nieco się nudzić.
Trzy pierwsze trzymały mnie w napięciu. Czwarty nie.
Trzeba mieć dobry dzień by się na tym wszystkim tam skupić.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:12:12
Jednorozca nabylem, przeczytalem, sprzedalem bez zalu. Tak, rysunki ma fajne, ale na tym koncza sie jego plusy. Reszta to jeden wielki chaos, sporo porzuconych watkow i fabula, ktora nie wie dokad zmierza. Ja nie polecam.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:20:04
Ja w Jednorożcu nie widziałem chaosu, tylko skrupulatnie stworzoną historię, od początku do końca przemyślaną. Wątki byly ze sobą powiązane i nie zauważyłem, aby były porzucone. Owszem, musiałem się skupić czytając, ale jak czytam, to poświęcam czas na tą czynność. Jak coś mnie rozprasza, to przerywam i wracam do czytania, gdy są na to warunki. A ta seria wymaga skupienia podczas czytania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 24 Czerwiec 2026, 08:12:55
Komiks jest ok, ale sporo się na nim zawiodłem. Po prostu miałem inne oczekiwania.
Uwielbiam zagadki II Wojny (te prawdziwe jak i zmyślone) i mam niedosyt takich historii w komiksie.
Thriller, kryminał, mystery, okultyzm, tajemnice SS itd... To tygryski lubią najbardziej.
Natomiast tu dostajemy lekką historyjkę, gdzie w ogóle nie czuć stawki. Opis z tyłu wiele obiecuje,
a w pewnym momencie jak dowiadujemy się o co chodzi, to jest to taki banał, że opadłem.
Dodatkowo mamy tu jakby dwa odrębne wątki idące swoimi torami. Oba równie słabe.
Graficznie jest dobrze. Pierwsze ponure kadry z ofensywy na Berlin, miodzio. Jedyny moment
gdy w trakcie lektury coś poczułem i pomyślałem, kurde ale to dobre.
W sumie nie jest to zły komiks ale takie 2,5/5, albo 3,5/5 gdyby skupić się na samej grafice.

Ja szykowałem się na bardziej przyziemny komiks, historyczny, ale nie wyłącznie z tłem historycznym. Dla mnie to właśnie takie 6/10.
Wczoraj z kolei przeczytałem Baj Baj Najt i mi nie spodobało się. Graficznie jest całkiem nieźle, choć ta maniera mocnego cieniowania twarzy może czasami irytować (jakby wszyscy byli ciągle zmęczeni lub na dragach. Ciekawe jak autorka chciałaby przedstawić brudną twarz? heh). Kolorystycznie fajnie dograne. Jednak scenariusz? Jeśli miał to być wstęp do historii, to nie zażarło, nie zaciekawiło, by zainteresować się kolejną częścią. Świat ludzi, świat demonów - to już temat dość wyeksploatowany i "Baj baj najt" nie zaoferowało nic świeżego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dreszcz w Cz, 25 Czerwiec 2026, 09:54:42
Ogr

Wstęp historyczny:
Akcja komiksu ma miejsce w niezwykle ważnym i epokowym momencie dla Francji. (Moim zdaniem kolejny tak ważny i epokowy moment miał miejsce dopiero podczas rewolucji francuskiej kilkaset lat później.)
Wojna stuletnia pomiędzy Anglią i Francją (tocząca się na terytorium Francji) rozpoczęła się w 1337 roku i mimo nazwy trwała 116 lat. Dzieliła się na trzy okresy. Ostatni okres to lata 1412 – 1453 (kiedy my jesteśmy już po bitwie pod Grunwaldem, ale przed nami jeszcze wiele wojen z Zakonem Krzyżackim, w tym wojna trzynastoletnia).
A ten przełomowy moment ma związek oczywiście z bohaterką narodową francuzów, czyli z Joanną d’Arc.
Francja prawie już nie istnieje – cała północ razem z Paryżem jest kontrolowana przez anglików, w tym także Gaskonia (cały południowy zachód razem z Bordeaux). Księstwo Burgundii (zajmujące tereny dzisiejszej Belgii i Holandii oraz zachodnią Francję) jest w sojuszu z Anglią. Pozostałe tereny są totalnie ograbione, ludność przetrzebiona epidemią, a gospodarka leży.
A co najważniejsze Francja przegrywa w zasadzie wszystkie ważniejsze bitwy z Anglią, jedna po drugiej. Szlachta francuska, czyli rycerstwo jest tak zadufana w sobie, że nie wyciąga wniosków z kolejnych przegranych bitew (w której ponosi ogromne straty osobowe). Gardzi angielskimi łucznikami, którzy pochodzą z gminu, ale ich masakrują. Najważniejsze wsiąść na konia w pełnej zbroi i atakować w szarży… (jakie to szczęście, że krzyżacy nie mieli angielskich/walijskich łuczników).
(Polecam szczerze i gorąco, jeśli ktoś lubi taką literaturę, serię książek, angielskiego pisarza Bernarda Cornwella – Seria o Świętym Graalu: Rycerz, Włóczęga, Heretyk, Łucznik, opisującego przygody angielskiego łucznika w pierwszej fazie wojny trzynastoletniej i szczegółowo opisującego między innymi jakość, siłę angielskiego/walijskiego łuku i biegłość łuczników.)
Całą tą sytuację odmieniła Joanna d`Arc, która pojawiła się z znikąd (i pochodziła z znikąd) i w niewiadomy sposób przekonała króla Francji i notablów do swoich boskich wizji.
Komiks zaczyna się w momencie gdy Joanna razem z rycerzem Robertem de Baudricout wyrusza do Chinon, aby się spotkać z królem. Trwa oblężenie Orleanu, który ostatkiem sił broni się przed Anglią. (Wg Wikipedii ma to miejsce wiosną 1429 – stąd nie rozumiem dlaczego z tyłu okładki jest napisane: „Rok 1427”; Jest jeszcze jeden mały błąd – na stronie 18 jest mowa o klęsce francuskiej w bitwie pod Azincourt w roku 1514… a chodzi o rok 1415.)

Komiks:
Komiks jest świetny. Podoba mi się pomysł na historię (Ogr), podoba mi się scenariusz, podoba mi się reżyseria i montaż 😊 i bardzo mi się podoba kreska Juana Luisa Landy. Wiem, że czasami Dufaux pisał dziwne scenariusze i niektórzy za nim nie przepadają. Jak dla mnie w tym komiksie wszystko się spina. Historia wciąga (ale trzeba lubić troszkę historię i tę epokę). Pokazanie „przygód” związanych z Ogrem na tle historii jest bardzo dobrze zmontowane. Ciekawie przedstawione postacie, ich motywacje itp. Jest kilka wątków prowadzonych równolegle – super. To co dla mnie było trudne i zawsze jest i będzie (i było w książkach Cornwella) to francuskie nazwy miejscowości i nazwiska… no po prostu mam trudności z ich zapamiętaniem i często muszę wracać, żeby się upewnić co, kto i jak (pewnie francuskojęzyczne osoby mówią to samo jak przerabiają nasze nazwiska i nazwy miejscowości 😉). Łatwiej też się na pewno będzie czytać ten komiks mając troszkę wiedzy historycznej, ale nie jest to warunek konieczny.
Naprawdę jestem ciekawy, jak długo i w jaki sposób autorzy pociągną tą historię (do oblężenia Orleanu, do odwrócenia losów wojny i wypędzeniu anglików, do śmierci Joanny?) i jak rozwiną i zakończą wątek Ogra.

Dygresja:
Francuzi mieli wojnę stuletnią i Joannę. My, mniej więcej w tym samym czasie, mamy znacznie dłuższy konflikt z Zakonem Krzyżackim, ale niestety nie mamy Joanny (i niestety Prusy się ostały aż do II wojny światowej).
Ostatnio Pan Tomasz Kołodziejczak na swoim kanale na Youtube „Otwarte komiksy” w którymś filmie poruszył kwestie braku (poza kilkoma wyjątkami) polskich komiksów które by przedstawiały długie historie, tworzone przez wiele lat… ( w końcu chyba większość z nas lubi Tytusa, Kajka i Kokosza, ze nie wspomnę Thorgala). Rozumiem i zgadzam się, że to trudne coś takiego tworzyć przez lata, że to ryzyko dla rysownika, wydawcy itp. itd.
Jednak szkoda, że nie ma u nas takich długich historii z fajnym scenariuszem i taką samą jakością kreski na którą by się czekało nawet ten jeden rok na kolejną część. Coś jak Ogr – kilka części na które się czeka i jest to nasza historia.
No i czekam, aż ktoś zrecenzuje (niezwykle wysoko oceniany we Francji) komiks „Cauchon albo człowiek który zabił Joannę d’Arc”. Czy to jest czysto historyczny komiks, czy tak jak Ogr – wydarzenia historyczne są tylko tłem dla kilku ciekawych wątków?
Na kolejne Ogry czekam i kupię, a co do Cauchon też czekam, ale na swoją własną decyzję, czy kupię 😊
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tomsawyer w Cz, 25 Czerwiec 2026, 11:15:29
Zachęciłeś tą recenzją. Komiks zamówiłem i czekam aż przyjdzie razem z pozostałymi tytułami. Uwielbiam takie klimaty. Szkoda że nie pociągnęli u nas Dampierre. Wygląda na to, że zainteresowanie tą tematyką jest słabe. Pozwolę sobie na małą dygresję. Byłem niedawno, kolejny raz, na wakacjach we Francji i za każdym razem kiedy odwiedzam jakieś historyczne miejsce (klasztor, opactwo), to jeśli jest tam jakikolwiek sklepik z pamiątkami, to zawsze znajdzie się do kupienia komiks. Albo taktujący o danych czasach, albo o regionie bądź nawet zahaczający o ten konkretny zabytek. Może doczekamy się jakiś komiksów np. o albigensach :).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: deFranco w Pt, 26 Czerwiec 2026, 01:43:54
Dla mnie to taki generyczny rozrywkowy kostiumowy frankofon bardzo prosty i łatwy w odbiorze.
Kto przeczytał ze 2-3 takie to już wie wszystko.
Paradoksalnie najsłabszym elementem jest tytułowy Ogr. Gość póki co bez znaczenia, a graficznie
to straszny cartoon, pasujący raczej do Gumisiów niż Joanny dziewicy.
Pierwszy tom szału nie robi, ale też nie odrzuca. Trza czekać co dalej.
Półka niżej niż "Król rozpustników" i pół półki niżej niż "Psi Łeb".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Pt, 26 Czerwiec 2026, 12:04:54
Wlasnie skonczylem Kwiat, Bakteria, Bronx i musze przyznac, ze bawilem sie naprawde dobrze. To solidnie napisany i narysowany komiks od, przynajmniej dla mnie, wczesniej nieznanych argentynskich tworcow. Nie jest to zadna rewolucja ani tytul, bez ktorego nie da sie zyc, ale zdecydowanie oferuje sporo frajdy i kilka naprawde fajnie pomyslanych historii. Najbardziej siadla mi druga czesc - Bakteria. Niby troche juz traci klasyka sci-fi i pewne motywy moga wydawac sie dzis znajome, ale sama wizja totalitarnego, futurystycznego spoleczenstwa, gdzie kazdy ma bardzo doslownie przypisana role, dalej robi robote. Do tego dochodzi przewrotnosc fabuly i fajny klimat, dla mnie zdecydowanie najmocniejszy moment tomu. Pierwsza historia, osadzona w realiach wojny w Wietnamie, rowniez daje rade. Poczatkowo wyglada na raczej luzno posklejane watki, ale im dalej, tym bardziej wszystko zaczyna sie zazebiac, napiecie rosnie i prowadzi do naprawde wybuchowego finalu. Najsabiej wypada w moich oczach Bronx, choc to nie znaczy, ze jest zly, po prostu troche ginie przy dwoch poprzednich. To zestaw krotszych historii powiazanych miejscem akcji. Klimat jest, momenty tez, ale jednak brakuje tej zwartej, mocniejszej konstrukcji, ktora maja dwie poprzednie.
Na osobny plus zasluguja rysunki, bardzo stylowe, konkretne, momentami surowe, ale swietnie podbijajace klimat kazdej z historii. Widac, ze to nie jest przypadkowa robota, tylko swiadome budowanie nastroju kadrem i kreska.
Czy polecam? Zdecydowanie tak. Kwiat, Bakteria, Bronx nie probuje na nowo wynalezc komiksu, ale oferuje inteligentna, solidna rozrywke na poziomie. U mnie mocna 8.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 26 Czerwiec 2026, 12:31:17
swietna rzecz :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dreszcz w So, 27 Czerwiec 2026, 16:43:01
Dla mnie to taki generyczny rozrywkowy kostiumowy frankofon bardzo prosty i łatwy w odbiorze.
Kto przeczytał ze 2-3 takie to już wie wszystko.
Paradoksalnie najsłabszym elementem jest tytułowy Ogr. Gość póki co bez znaczenia, a graficznie
to straszny cartoon, pasujący raczej do Gumisiów niż Joanny dziewicy.
Pierwszy tom szału nie robi, ale też nie odrzuca. Trza czekać co dalej.
Półka niżej niż "Król rozpustników" i pół półki niżej niż "Psi Łeb".

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że przeczytałeś znacznie więcej komiksów niż ja (ja wróciłem w tym roku do komiksów po baaaaardzo długiej przerwie i nadrabiam).
Zgadzam się, że można uznać, iż jest to komiks fabularnie prosty i łatwy w odbiorze. Tylko mi się to po prostu bardzo podoba. Ja się bałem, że to będzie uduchowiony, niemal religijny komiks o boskich wizjach Joanny i jej niezwykle ważnej roli w dziejach. Bałem się, że komiks skupi się tylko i wyłącznie lub głównie na tym wątku, a pokazano (w tym tomie) głównie co się działo dookoła. Troszkę o królu, o jego rodzinie o damach dworu o doradcach o rycerzach, sytuacji politycznej itd.
Dlatego napisałem, że podoba mi się pomysł na historię o Ogrze. Jest zagadka, są pewne wydarzenia i można wokół tego budować jakąś tam historie. Co do tego, że to jest generyczne to uważam, że znaleźć coś w dzisiejszych czasach co jest nowe jest moim zdaniem szalenie trudne (np. kryminały).
Rozrywkowy, kostiumowy frankofon - to jak kostiumowy rozrywkowy film - jak się takie lubi albo akurat ma ochotę to właśnie to jest to.
Natomiast po zastanowieniu się, zgadzam się że postać Ogra mogłaby być przedstawiona bardziej realistycznie (o ile to dobre słowo). Faktycznie masz racje, że on nie pasuje do pozostałych postaci i otoczenia, jest taki... no tak jak napisałeś cartoonowy. Nawet jest kilka takich kadrów, jak np biegnie, któe moga wybić z immersji.

Dla mnie też szału nie robi, ale nadal uważam, że to bardzo dobry komiks (szczególnie jeśli ktoś lubi tę epokę i komiks mocno oparty o historię), a nie przeciętny. I jest jeszcze jedna ważna rzecz która moze wpływać na mój odbiór - rysunki...

Król rozpustników przede mną, a jeśli chodzi o Psi Łeb to nie jestem przekonany. Czy fabuła i scenariusz w Psim Łbie trzyma się kupy? (Jakoś tak kobieta walcząca na turniejach w zbroi do mnie nie przemawia - No chyba, że Brienne z Tarthu, która w książce była opisana jako wielka i niezgrabna baba, a i w serialu udało im się znaleźć pasującą aktorkę).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dreszcz w So, 27 Czerwiec 2026, 16:49:50
Undertaker Tom 1 „Pożeracz złota” i Tom 2 „Taniec sępów”

W sieci można znaleźć dużo recenzji (np. na Gildii) więc nie ma się co rozpisywać. Od siebie chciałem napisać, że bardzo podobał mi się scenariusz i sposób poprowadzenia historii. Postacie są przedstawione ciekawie i bardzo fajnie rozwija się relacja między głównymi bohaterami. Jedyne do czego mogę się przyczepić to szkoda że nie ma na rynku wydania łączącego po dwa tomy.
Przygodowy western. Kreska mi odpowiadała. Ja do tej pory jakoś Undertakera jeszcze nie czytałem. Kupiłem sobie już 5,6 i 7 – czekam na dodruk 3 i 4. Mam nadzieję, że fabuły będą ciekawe, poznam bardziej historię postaci, a relacje miedzy nimi będą rozwijane (taki mini koncert życzeń)
Jeśli ktoś jeszcze nie czytał i lubi westerny to gorąco polecam.

A teraz trochę sci-fi:

Sfery. Tom 1 Uwertura

Także polecam recenzje na Gildii  - np. tę napisaną przez POPKulturowy Kociołek – w zasadzie się z nią zgadzam. No może poza tym, że „momentami narracja staje się zbyt rozwlekła” – ja tego nie odczułem.
To bardzo fajny komiks, z fajnym pomysłem na fabułę, ciekawymi, niejednoznacznymi postaciami i zaciekawił mnie co będzie dalej – oby kolejne części utrzymały poziom.
Kreska mi się bardzo podobała – układ kadrów także. Jest sporo przeskoków między lokacjami ale zawsze jest wyjaśnione w ramce gdzie się znajdujemy (ja to lubię).

Nikt

Tutaj także można już znaleźć sporo recenzji w sieci (w tym POPKultorowy Kociołek na Gildii 😊).
Mi ten komiks fabularnie nie podszedł. Chyba za mało w nim akcji (jak dla mnie), może nie przepadam albo nie jestem w fazie na psychologiczne thirllery. Kreska, jak dla mnie jest OK - normalna (ale Sfery mi się bardziej podobały) – kadry, montaż jest poprawny.
Nie czytałem chwalonego komiksu „Dziewięć” tych samych autorów – co ciekawe nie można go już kupić, a teraz nawet chyba już straciłem na to ochotę.
W związku z powyższym nadal nie wiem co zrobić z „Czarnym horyzontem” tego samego scenarzysty który wychodzi lada chwila. Pomysł i plansze baaardzo mi się podobają, ale „Nikt” oraz oceny (a w szczególności recenzje) Czarnego horyzontu na bdgest nie przekonują mnie na razie do jego zakupu. 
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Death w So, 27 Czerwiec 2026, 19:32:40
Wszystkie trzy dyptyki z serii Undertaker są bardzo fajne. Teraz kupię siódmy, ale z lekturą czwartego dyptyku zaczekam aż wyjdzie ósmy tom. Mogliby w razie dodruków już wydawać serię w dyptykach. 7-8 też spokojnie mogło tak wyjść.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Pn, 29 Czerwiec 2026, 11:09:24
Sangoma. Przeklęci z Kapsztadu - Czysta rewelacja. Od strony graficznej ten komiks jest po prostu wspaniały. Corentin Rouge ma skilla w łapie, bez dwóch zdań. Dotychczas spotkałem się z jego twórczością w Thorgal. Saga - Wendigo oraz w westernowych shortach. Jednak ukazanie skąpanej w słońcu RPA, dynamiczne strzelaniny, pościgi, slumsy, krajobrazy i ludzie - przy wielu kadrach zatrzymywałem się na dłużej. Aż żałuję, że z jego Rio nie miałem okazji zapoznać się wcześniej, ale już kompletuję sobie zamówienie i ten komiks się w nim znajdzie. Szczególnie po tym, co zobaczyłem w Sangoma.

A rysunki uzupełnia bardzo sprawnie zrealizowany scenariusz. Świetnie pokazuje tamtejsze społeczeństwo, w którym kwestie rasowe są ciągle żywe. Zresztą Ferey nie opowiada się po żadnej ze stron, bo każda ma swoje racje i przekonania. Śledząc losy porucznika policji Shane'a Shepperda czytelnik jest świadkiem interesująco wplecionych wątków polityczno-społecznych podczas dochodzenia. Jest ciekawie od samego początku do końca. To świetna historia sensacyjna dostarczająca oczekiwanej rozrywki.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Pn, 29 Czerwiec 2026, 17:18:22
Powyższy komiks przeczytałem gdy byl wydany przez Labrum Relax, wrażenia były bardzo pozytywne. Ciekawa, w przewadze sensacyjna fabuła z wątkami osadzonymi w społecznej specyfice RPA. Jeszcze bardziej podobała mi sie praca rysownika. Kolejny kontakt z Corentinem Rouge miałem przy okazji Thorgal - Wendigo, i byl to kolejny świetnie narysowany komiks tego artysty, tym razem w klimacie fantasy. Komiks "Islander" tylko utwierdził mnie w tym by zwracać uwagę na tytuły w których maczał palce Corentin, dotychczas to chyba moja ulubiona jego praca. Za scenariusz "Islandera" odpowiada Caryl Ferey, także to ten sam duet co przy "Sangoma". To pierwszy tom dłuższej historii i pewnie trzeba będzie się uzbroić w cierpliwość. Po tym komiksie sięgnąłem po "Rio", z którego kupna kiedyś zrezygnowałem (tematyka, recenzje). Kupiłem go głównie z uwagi na rysownika. Jest całkiem w porządku ale jednak w późniejszych komiksach Rouge'a kreska jest bardziej "dopracowana" a progres wyraźniejszy. Fabularnie "Rio" miało swoje ciekawsze momenty, scenarzystka porusza kilka tematycznych płaszczyzn (ta nadnaturalna może jest zbędna) a zakończenie staje się trochę "rozmyte". Nie żałuję zakupy; lektura była w przewadze "rozrywkowa", chociaż sam komiks porusza trudne sprawy ale pod kątem rysunków Corentina stawiam go najniżej. Są jeszcze komiksy "westernowe" Rouge'a od Lost in Time ("Indianie" i "Go West, Young Man") ale czekają na swoją kolej i czas na mojej osobistej "liście wstydu"
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 01 Lipiec 2026, 10:36:13
O Wydrazonych Ziemiach slow kilka (raz jeszcze)
Choc komiks znam od dawna, wczoraj z duza przyjemnoscia przeczytalem go ponownie po polsku. Przyznam, ze nie wiem, jak to sie stalo, ze wczesniej tego nie zauwazylem, ale to, co autorzy zrobili w ostatnim albumie tego integrala czyli Nogegon, wywarlo na mnie ogromne wrazenie. Na to, ze kryje sie za tym cos wiecej, zwrocilem uwage dzieki dosc "oryginalnej” numeracji stron, ktorej nie ma w posiadanym przeze mnie wydaniu Humanoids/DC Comics.

Bede dobrym ziomem i schowam.
Spoiler: PokażUkryj
Opowiesc rozgrywa sie na planecie, gdzie wszystko podporzadkowane jest symetrii. Jednak bracia Schuiten poszli o krok dalej – takze konstrukcja fabularna oraz warstwa graficzna jej podlegaja. Pomysl wydaje sie prosty, a jednoczesnie zaskakujaco efektowny. Dopiero po zakonczeniu lektury zaczalem porownywac kadry poczatkowe z koncowymi i wtedy... kliknelo! Wow!!! Wszystko jest przemyslane, symetryczne i znakomicie ze soba wspolgra, niczym precyzyjny mechanizm zegarka, a laczenie poszczegolnych plansz z ich odbiciami dostarcza nie mniej zabawy niz sama lektura.


To jeden z tych detali, ktore latwo przeoczyc przy pierwszym czytaniu, a ktore znacząco wzbogacaja odbior calosci. Tym bardziej warto do tego albumu wrocic i spojrzec na niego z nowej perspektywy. Raz jeszcze bardzo polecam, to bez watpienia pozycja z Top10 2026.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Śr, 01 Lipiec 2026, 13:23:55
Pieśń strzyg. Księga 1 (LiT)

Jako fan kryminałów sięgnąłem po „Pieśń strzyg” z dużą ciekawością, tym bardziej, że komiks cieszył się sporą popularnością we Francji. Za scenariusz i rysunki odpowiada duet Éric Corbeyran i Richard Guérineau, których wcześniej nie znałem, więc nie wiedziałem, czego się spodziewać.

Historia skupia się na agencie Kevinie Kevinie… przepraszam, Kevinie Niveku, który po nieudanym zamachu na prezydenta traci swoją posadę i próbuje rozwikłać stojącą za tym intrygę. Okazuje się, że w bazie wojskowej znaleziono zwłoki dziwnego stworzenia ze skrzydłami, które później okaże się kluczowe dla całej fabuły. W śledztwie towarzyszy mu tajemnicza kobieta, która walczy lepiej niż sam John Wick. Bohaterowie uciekają przed byłymi zwierzchnikami Niveka, podróżują po całym świecie w celu znalezienia odpowiedzi na szereg pytań i stopniowo odkrywają sekret ukrywany przed ludzkością od wieków.

Fabuła ma potencjał, ale komiks moim zdaniem jest po prostu okej. Dla mnie to solidny średniak, który niczym szczególnym się nie wyróżnia. Przeczytałem go bez przymusu, ale też bez większego zaangażowania i raczej nie wrócę do tej historii.

Warstwa graficzna wypada całkiem dobrze. Postacie są rysowane tak, że bez problemu można je od siebie odróżnić, akcja jest rysowana w dynamiczny sposób, tła może nie imponują detalami, ale pozostają przyjemne dla oka.

Podsumowując: „Pieśń strzyg” to komiks, który można przeczytać, ale trudno go jednoznacznie polecić. Raczej nie jest to seria, do której wrócę czy sięgnę po kolejne tomy.

6,5/10

Pierwszy grzech Takopiiego (Waneko)

Po ten tytuł sięgnąłem po świetnym eseju na kanale „Bez Schematu”. Materiał Filipa bardzo zachęcił mnie do przeczytania „Takopiiego”, ale ciężar tej historii okazał się dla mnie zbyt duży.

Pozycja ta opowiada o pewnym kosmicie Takopiim, który pochodzi z planety, gdzie wszyscy są szczęśliwi. Na Ziemi poznaje dziewczynkę, która jest ofiarą znęcania się przez swoich rówieśników. Jej matka ją zaniedbuje, chodzi brudna i niedożywiona. Radosny Takopii postanawia jej pomóc, ale każda kolejna próba powoduje odwrotny skutek. Jednocześnie poznajemy perspektywę dziewczynki, która ją dręczy, a także chłopaka, który jest nią wyraźnie zauroczony. Szybko okazuje się, że każdy z bohaterów zmaga się z własnymi problemami i demonami.

Po lekturze czułem się przytłoczony tym wszystkim. Wszystko jest pełne negatywnych emocji i pesymizmu. Czułem ogromne współczucie wobec bohaterów, a jednocześnie gniew i złość wobec ich rodziców, którzy okazują się głównymi antagonistami tej mangi.

Mimo wysokiej oceny nie jest to tytuł, do którego chciałbym wracać. Lektura była zbyt przytłaczająca, ciężka i intensywna. Podobne odczucia miałem przy „Dobranoc Punpunie”, który trochę przypomina „Takopiiego”.

„Pierwszy grzech Takopiiego” oceniam wysoko, ale polecam tylko osobom, które nie boją się sięgać po tak obciążające, trudne i mocne tytuły.

8/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Śr, 01 Lipiec 2026, 14:38:28
Pieśń strzyg. Księga 1 (LiT)

Jako fan kryminałów sięgnąłem po „Pieśń strzyg” z dużą ciekawością, tym bardziej, że komiks cieszył się sporą popularnością we Francji. Za scenariusz i rysunki odpowiada duet Éric Corbeyran i Richard Guérineau, których wcześniej nie znałem, więc nie wiedziałem, czego się spodziewać.
(...)

Fabuła ma potencjał, ale komiks moim zdaniem jest po prostu okej. Dla mnie to solidny średniak, który niczym szczególnym się nie wyróżnia. Przeczytałem go bez przymusu, ale też bez większego zaangażowania i raczej nie wrócę do tej historii.

Warstwa graficzna wypada całkiem dobrze. Postacie są rysowane tak, że bez problemu można je od siebie odróżnić, akcja jest rysowana w dynamiczny sposób, tła może nie imponują detalami, ale pozostają przyjemne dla oka.

Podsumowując: „Pieśń strzyg” to komiks, który można przeczytać, ale trudno go jednoznacznie polecić. Raczej nie jest to seria, do której wrócę czy sięgnę po kolejne tomy.

6,5/10

A też wziąłem, nigdy nie czytałem niczego Corbeyrana, a pan jest bardzo płodny i chyba całkiem popularny we Francji, więc wypadało poznać. Zwłaszcza, że LiT wydało to w ładnym integralu, z przekładem dobrego tłumacza. Przeczytałem bez bólu, mimo mnóstwa naiwności, głupotek fabularnych i płytkich postaci. Rysunkowo całkiem atrakcyjnie, chociaż strasznie irytująca była zmiana kolorów na komputerowe w ostatnich tomach, większość uroku strony graficznej szlag trafił. U mnie Pieśń bardziej na 4/10, z czystym sumieniem będę omijał kolejne tytuły scenarzysty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Śr, 01 Lipiec 2026, 21:46:57
O Wydrazonych Ziemiach slow kilka (raz jeszcze)
Choc komiks znam od dawna, wczoraj z duza przyjemnoscia przeczytalem go ponownie po polsku. Przyznam, ze nie wiem, jak to sie stalo, ze wczesniej tego nie zauwazylem, ale to, co autorzy zrobili w ostatnim albumie tego integrala czyli Nogegon, wywarlo na mnie ogromne wrazenie. Na to, ze kryje sie za tym cos wiecej, zwrocilem uwage dzieki dosc "oryginalnej” numeracji stron, ktorej nie ma w posiadanym przeze mnie wydaniu Humanoids/DC Comics.

Bede dobrym ziomem i schowam.
Spoiler: PokażUkryj
Opowiesc rozgrywa sie na planecie, gdzie wszystko podporzadkowane jest symetrii. Jednak bracia Schuiten poszli o krok dalej – takze konstrukcja fabularna oraz warstwa graficzna jej podlegaja. Pomysl wydaje sie prosty, a jednoczesnie zaskakujaco efektowny. Dopiero po zakonczeniu lektury zaczalem porownywac kadry poczatkowe z koncowymi i wtedy... kliknelo! Wow!!! Wszystko jest przemyslane, symetryczne i znakomicie ze soba wspolgra, niczym precyzyjny mechanizm zegarka, a laczenie poszczegolnych plansz z ich odbiciami dostarcza nie mniej zabawy niz sama lektura.


To jeden z tych detali, ktore latwo przeoczyc przy pierwszym czytaniu, a ktore znacząco wzbogacaja odbior calosci. Tym bardziej warto do tego albumu wrocic i spojrzec na niego z nowej perspektywy. Raz jeszcze bardzo polecam, to bez watpienia pozycja z Top10 2026.
już nie pamiętam szczegółów, choć czytałem na początku roku polskie wydanie, ale ja "kliknąłem" całkiem wcześnie w czasie lektury. wcześniej miałem dostęp do jakiegoś skanu chyba też bez numerów stron, ale nawet gdyby były, to bym pewnie nie zwrócił uwagi, na pewno go wówczas nie przeczytałem. z oryginału znałem jedynie pierwszy album, ale to dopiero taka przygrywka. Nie spodziewałem się po tym pierwszym tomie, że dalej pójdzie to wszystko bardziej "zmyślnie", choć ja bardzo lubię nie do końca zwarte opowieści. Ale pierwszy album był w zasadzie do pewnego stopnie składanką szortów, które niekoniecznie powstawały  od razu jako fragment większej całości.
Podbijam: komiks do Top26, ale łatwo można o nim zapomnieć, bo wyszedł na samym początku roku. sam chciałem chyba na niego głosować w Top25:)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: rapr w Cz, 02 Lipiec 2026, 23:49:05
Przeczytałem właśnie nowość od Lost in Time - Bestia z północy, bo o tym komiksie mowa, to bardzo ładnie narysowana historia o Conanie. Jest to oryginalna historia, nie adaptacja. Za scenariusz odpowiada Oscar Martin znany z serii Solo.
Miałem cichą nadzieję, że dorzuci też trochę rysunków, ale to nie ten przypadek ;)
Co do komiksu - czytanie tych 72 stron idzie bardzo szybko. Conan nie przepada za myśleniem, ale i nie ma na nie czasu. Podobnie czytelnik ;) dzieje się tak dużo, że dopiero na koniec zastanawiamy się, czy to miało sens. Ale... może nie musi mieć?
Historia gna na złamanie karku, Conan pokonuje kolejne przeszkody, przy okazji skracając wielu o głowy.
Rysunki są cudowne, cartoonowe, z wieloma detalami. Fantastyczną robotę robią też kolory, trochę przypominają mi Saint-Elme :)
Ja się przy tym bawiłem doskonale, był to solidny fast read, z świetnym sosem cartoonowym :)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w So, 04 Lipiec 2026, 09:47:24
Nieśmiertelny Iron Fist - Tom 1 i 2 (Mucha)

Ze względu na rosnące ceny komiksów coraz częściej wracam do tytułów, które ominąłem przy premierze. „Iron Fist” często jest wymieniany jako jeden z najlepszych komiksów Marvela wydanych na przełomie ostatnich 20 lat, więc oczekiwania miałem całkiem spore.

Historia nie skupia się wyłącznie na Dannym Randzie, dostajemy także wątki poprzednich Iron Fistów oraz historię ojca głównego bohatera. Jednocześnie Rand walczy z Hydrą, bierze udział w turnieju, staje na czele rewolucji i walczy w obronie K’un-Lun. Dzieje się dużo, fabuła jest opowiadana nielinearnie i moim zdaniem bardzo chaotycznie. Historia potrafi być ciekawa, jednak sprawia wrażenie, jakby była nastawiona głównie na efektowną akcję, a nie na coś bardziej angażującego czy pogłębionego.

Największym atutem komiksu są rysunki Davida Aja. Jego prace są rewelacyjne. Niestety nie odpowiada on za całość, a prace pozostałych rysowników wypadają wyraźnie słabiej.

Biorąc pod uwagę nazwiska stojące za tym tytułem, spodziewałem się czegoś więcej. To bez wątpienia przyjemna lektura i dobry wizualnie komiks, ale ostatecznie zostawia pewien niedosyt. Dla mnie to solidny średniak. Od biedy można sprawdzić.

7/10

Ghost Rider: Danny Ketch (Mucha)

Przy okazji premiery trzeciego tomu postanowiłem w końcu nadrobić „Ghost Ridera”, serię kultową w pewnych kręgach. Podchodziłem do niej dość sceptycznie. Nie znałem za bardzo tej postaci, nie czytałem wcześniej żadnych komiksów z Ghost Riderem, a jedyne moje skojarzenie to dawno temu obejrzany film z Nicolasem Cagem, z którego praktycznie nic nie pamiętam. Przez chwilę miałem wrażenie, że to był nietrafiony zakup i niepotrzebnie straciłem pieniądze.

W końcu zdjąłem z niego folię, przeczytałem pierwszy zeszyt i totalnie się wkręciłem! Komiks opowiada o nowym Ghost Riderze – tytułowym Dannym Ketchu. Chłopak już po kilku stronach dostaje swoje moce i od tego momentu akcja ani na moment nie zwalnia. Bohater mierzy się zarówno z typowymi „złolami tygodnia”, ale i naprawdę ciekawymi postaciami jak Blackout i Deatchwatch.

Komiks wypada najlepiej wtedy, gdy skręca w stronę horroru, a traci, kiedy pojawiają się cross-overy ze znanymi postaciami z uniwersum Marvela, takimi jak Punisher, czy Spider-Man. Zeszyty z ich udziałem uważam za najsłabsze.

Na kilka słów zasługują rysunki, które są po prostu cool! Saltares, a w szczególności Texeira, robią robotę. Te czaszki, łańcuchy, kolce i motocykle są mega. Oglądanie tych kadrów to była czysta frajda.

Byłem sceptycznie nastawiony, ale dostałem naprawdę czadowy komiks, który aż zachęcił mnie do sięgnięcia po kolejne tomy (drugi już zamówiony!). Ja polecam, a jako laik uważam, że to fajny punkt rozpoczęcia swojej przygody z Ghost Riderem.

Trochę naciągane, ale jednak 8/10

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 05 Lipiec 2026, 19:17:36
Oko Odyna

Krótko - bardzo dobre rysunki, świetne kolorowanie, poetycki język, fabularnie też było dobrze. Dla mnie ten tytuł to powiew świeżości, bo wszystko może poza fabułą, daje jakąś nową jakość. Nie odczułem, żeby to było epickie - jak niektórzy sugerowali - dla mnie raczej legenda plus piękne tłumaczenie, gdzie użyto w niektórych miejscach słów z poprzedniej epoki, co daje vibe legendy, baśni.

Komiks kończy się, jakby miał być ciąg dalszy, nie wiem czy jest planowany, ale widziałbym to jako dłuższą serię, bo w sumie jest potencjał. Nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale ta świeżość mnie zaskoczyła. Może gdyby rozwinęli historię w kolejnych tomach, to bardziej przywiązałoby czytelnika. W końcu to często rozwój postaci powoduje, że zyskuje fanów.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Śr, 08 Lipiec 2026, 11:50:19

Nikt

Tutaj także można już znaleźć sporo recenzji w sieci (w tym POPKultorowy Kociołek na Gildii 😊).
Mi ten komiks fabularnie nie podszedł. Chyba za mało w nim akcji (jak dla mnie), może nie przepadam albo nie jestem w fazie na psychologiczne thirllery. Kreska, jak dla mnie jest OK - normalna (ale Sfery mi się bardziej podobały) – kadry, montaż jest poprawny.
Nie czytałem chwalonego komiksu „Dziewięć” tych samych autorów – co ciekawe nie można go już kupić, a teraz nawet chyba już straciłem na to ochotę.
W związku z powyższym nadal nie wiem co zrobić z „Czarnym horyzontem” tego samego scenarzysty który wychodzi lada chwila. Pomysł i plansze baaardzo mi się podobają, ale „Nikt” oraz oceny (a w szczególności recenzje) Czarnego horyzontu na bdgest nie przekonują mnie na razie do jego zakupu.

Podzielam dość chłodną ocenę tego komiksu. Dla mnie "Nikt" jest trochę komiksem chyba robionym na szybko, aby przykleić się do sukcesu "Dziewięć". No i niestety, o ile ten drugi był pozytywnym zaskoczeniem, którego się nie spodziewałem, to tu było odwrotnie. Spodziewałem się czegoś dobrego, a dostałem do bólu przeciętne sf, które ciężko za coś szczególnego wyróżnić. Chyba najgorsze jest dla mnie to, że w połowie lektury fabuła i to dokąd zmierza staje się już dość oczywiste i niestety żadnym finałowym twistem nie zostaniemy uraczeni. Dla mnie takie solidne 5/10, ale nic więcej.
Podobnie jak kolega zastanawiam się nad "Czarnym horyzontem", ale zapał dodatkowo opadł mi po przekartkowaniu w sklepie. Poczekam na pewno na więcej opinii i wtedy się zastanowię.

Jako, że ze względu na okres urlopowy i zmianę pracy ostatnio niewiele się udzielałem, to postara, się coś wrzucić skrótowo z nowszych rzeczy z ostatnich dwóch miesięcy.

Podróż do Włoch - jeśli przymrużymy oko na typowo Coseyowski obraz szlachetnego człowieka robiącego czasem rzeczy trochę irracjonalne to dostaniemy na prawdę bardzo fajną obyczajówkę, z której aż wylewa się klimat. No i rysunki to uczta dla oka. Lekko naciągane (wakacyjny klimat przez wyjazdem do Włoch zrobił swoje), ale 9/10.

Bukowski - ależ pozytywne zaskoczenie. Zakup impulsowy na Komiksowej Warszawie. Historia pisarza, którego twórczość lubiłem na studiach. Bardzo tu dobrze zaprezentowano jego postać - utrzymując komiks w duchu jego opowieści. Nie ma tu więc jakiejś pomnikowej biografii, ale właśnie podejście ala Bukowski - realizm z dystansem do siebie, bród, smród, rubaszność, zepsucie. Wszystko to ze specyficznym humorem. Rysunki są w porządku. Solidne 7/10.

Ballada o żołnierzu Odowai - jako, że lubię komiks wojenny to zawsze doceniam kiedy znajdzie się w albumie przyzwoita fabuła, a nie tylko piękne rysunki. Tak jest tym razem. Nie jest to fabularnie jakaś najwyższa półka, ale zdecydowanie jest odskocznia od gatunkowej sztampy. Rysunki bardzo mi się podobały (przywodzą mi trochę na myśl rzeczy Gawronkiewicza). Oprócz "Walki Henrego Fleminga" chyba najlepsze co wyszło wojennego  tym roku. Daję mocne 7/10

Ostatni gasi światło - całkiem w porządku kryminalno-sensjacyjna historyjka przywodząca na myśl filmy Tarantino. Nic wybitnego, ale na spokojnie można bez bólu przeczytać. Kreska raczej prosta. Nie porwie, ale i nie przeszkadza. Solidniaczek na 6/10.

Max Fridman: Bramy Orientu - jeśli podobała Wam się pierwsza część przygód Maxa to tu dostaniecie więcej podobnej opowieści, ze wszystkimi jej wadami i zaletami. Klasyczna opowieść szpiegowska w starym stylu, z przyjemnymi ilustracjami. Dla wielbicieli gatunku, ale to solidne 6/10.

Przypadek Hany - koreańska obyczajówka z minimalistyczną szatą graficzną. Nieśpieszna opowieść o problemach przemocy domowej, toksycznych związków, niepewności i niedojrzałości w relacjach, prześladowania w szkole, hejtu w socialach, niespełnianiu oczekiwań środowiska. Jednym słowem koktajl problemów współczesnych ludzi. Mnie nie porwało jakoś wybitnie, ale jak ktoś się lubi w takim trudnym sosie pomaczać to pewnie będzie zadowolony. Naciągane 6/10, bo pewnie innym obiektywnie powinno się spodobać bardziej niż mi.

Trzecia kamera - spory zawód, ale chyba niepotrzebnie wysoko zawiesiłem poprzeczkę (przez opis sporo obiecujący, ale i genialną okładkę). Mamy tu okołowojenną opowieść o pewnym wojskowym fotografie i jego tytułowej trzeciej kamerze. Wszystko brzmi bardzo intrygująco, ale jak dla mnie fabuła niestety nie dojeżdża, a tytułowa kamera to niestety taka trochę wydmuszka. Nie ma dramatu, ale to maksymalnie 5/10. 

Białe Volvo - kupiłem na szybko wraz z "Rzadkimi smakami" ze względu na możliwość wrysu na Komiksowej Warszawie. Niestety dla mnie to totalne chore pudło. Przeczytałem to nawet na dzień przed festiwalem, ale komiksu nie zabrałem ze sobą, bo stwierdziłem, że szkoda czasu czekać po wrys w komiksie, który od razu sprzedam dalej, co też uczyniłem. Bardzo dziwaczny komiks o demonach, które się chyba zemściły, bo jak jechałem go sprzedać, to na rowerze wypadła mi butelka wody z miejsca na bidon. Żeby to się nie powtórzyło włożyłem ją do plecaka, ale nie zauważyłem, że w butelce zrobiła się malutka dziura, z której przez kolejne 20 minut jazdy sączyła się woda, która zalała komiks i musiałem go sprzedać za bezcen. Jeszcze na targach się dowiedziałem, że "recenzenci się zachwycają". Do dziś się zastanawiam czym. Dla mnie 3/10, bo rozumiem zamysł autora i doceniam specyficzny, skandynawski humor, który tu i ówdzie czasem dodał jakiś promyczek nadziei w brnięciu przez to "dzieło". 

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: No153 w Śr, 08 Lipiec 2026, 13:24:10
Białe Volvo - kupiłem na szybko wraz z "Rzadkimi smakami" ze względu na możliwość wrysu na Komiksowej Warszawie. Niestety dla mnie to totalne chore pudło. Przeczytałem to nawet na dzień przed festiwalem, ale komiksu nie zabrałem ze sobą, bo stwierdziłem, że szkoda czasu czekać po wrys w komiksie, który od razu sprzedam dalej, co też uczyniłem. Bardzo dziwaczny komiks o demonach, które się chyba zemściły, bo jak jechałem go sprzedać, to na rowerze wypadła mi butelka wody z miejsca na bidon. Żeby to się nie powtórzyło włożyłem ją do plecaka, ale nie zauważyłem, że w butelce zrobiła się malutka dziura, z której przez kolejne 20 minut jazdy sączyła się woda, która zalała komiks i musiałem go sprzedać za bezcen. Jeszcze na targach się dowiedziałem, że "recenzenci się zachwycają". Do dziś się zastanawiam czym. Dla mnie 3/10, bo rozumiem zamysł autora i doceniam specyficzny, skandynawski humor, który tu i ówdzie czasem dodał jakiś promyczek nadziei w brnięciu przez to "dzieło".

To ja tylko napiszę, że miałem podobną sytuację ze SPA. Kupiłem zaraz po premierze zachęcony tematyką i ogólnymi informacjami. Przeczytałem i doszedłem do wniosku, że chyba nie tego się spodziewałem, po czym sprzedałem komiks na Vinted :) Ale te kadry, podskórne napięcie, surrealizm, niewiedza, co można znaleźć na kolejnych stronach i takie totalne WTF chodziły za mną dzień w dzień. Po informacji, że autor będzie na KW, ponownie kupiłem SPA, do tego BIAŁE VOLVO i totalnie się zauroczyłem obydwiema historiami. Wydaje mi się więc, że to kwestia oczekiwań - jeżeli nastawimy się na na naprawdę odklejoną historię i mnóstwo totalnie odjechanych kadrów/momentów oraz nie będziemy szukali ciągu przyczynowo-skutkowego w tych opowieściach, to jest duża szansa, że odbiór będzie naprawdę pozytywny. Zresztą autor osobiście potwierdził, że rzadko pisze te historie od początku do końca, wrzucając po prostu swoje pomysły w trakcie rysowania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: herman w Śr, 08 Lipiec 2026, 17:41:41
Dla mnie odjechanie nie było tu problemem, ale właśnie brak ciągu przyczynowo skutkowego i to tak "na grubo" jest tu największym kłopotem w jakimś przetrawieniu tej historii. Jeśli czytam dość uważnie, ale co dosłownie kilka stron zadaje sobie pytanie "fuck, o co tu biega w zasadzie" to mimo wszystko finalny odbiór jest słaby.

Nie wiem, może mnie to jakoś przerasta (acz chcę wierzyć, że mimo wszystko nie), ale czytając "Białe Volvo" miałem poczucie, że wątpliwa historia jest jakimś pretekstem, aby autor mógł się wyszaleć rysując te wszystkie dziwaczne potwory i inne chore g***a co kila plansz.

Zgadzam się natomiast, że przy tych zarzutach jest tam umiejętnie zbudowany dość niepokojący klimat. Szkoda mi po prostu, że nie ciągnie tego jakaś sensowna historia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 08 Lipiec 2026, 22:03:53
Tak trochę przewrotnie, bo awansem (ciesząc się z wyprzedzeniem).
"Noże" przyszły. W weekend nie śpię, tylko powtarzam "Criminal".

P.S. "Criminal". Całość. 9/10. So far.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: eferce w Cz, 09 Lipiec 2026, 10:54:49
Spędzając listopad w lipcu we Władysławowie, czytam WKKDC. Pani Jola z lokalnego kiosku ma na oko 20 tytułów dostepne. Jako ze posiadam tylko Batmany z tej kolekcji wzialem kilkanaście tytułów. Nie bede pastwil sie nad nietrafionymi (Harley #17). Ale   podobała mi się Trójca a Ostatni Syn Kryptona to zaskoczenie i rewelacja.
Supermana obchodziłem zawsze szerokim a tu wciągajaca historia plus nie ukrywam nowe dla mnie postacie (Parasite/Monel/Flex) = rozerwałem sie super.
Rysunki Kuberta to osobny temat, wracam co chwila juz po przeczytaniu. Szczegółowe, proporcjonalne, kiedy trzeba pastelowe a kiedy trzeba przerysowane. Typ umie we wszystko.
Moze mieć lekki wpływ na zachwyt to ze wcześniej próbowałem czytać Harley (oczy bolą) a Wagner z kolei wiadomo jak rysuje (Wonder Woman wyglada nagminnie jak facet lub trans, Spartano-Amazonki ładniej namalują moje dzieci).
W kazdym razie Superman rozgrzał mnie nad morzem (przede mną 9 tomów kolekcji bo grzech za 20pln nie kupic jak wieje nuda i szronem).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w So, 11 Lipiec 2026, 15:47:35
Nevada

Był to jeden z bardziej wyczekiwanych przeze mnie tytułów w tym roku i na starym początku mogę napisać, że nie zawiodłem się po lekturze. Twórcy osadzają historię kaskadera i człowieka od zadań specjalnych, Nevady Marqueza, kończącej się epoce Dzikiego Zachodu, gdzie industrializacja wypiera tradycyjnych kowbojów i rewolwerowców, a w Hollywood ku końcowi zmierza etap kina niemego. W tych okolicznościach Nevada pomaga swojej przyjaciółce, producentce filmowej Louise w odnajdywaniu aktorów czy załatwianiu interesów.

Los Angeles, San Francisco, Monument Valley, Las Vegas, Rio Grande - te wszystkie miejsca na przestrzeni pięciu historii przemierzy tytułowy bohater, wikłając się w różne historie, w których nie brakuje hołdów i odniesień do klasyki kina amerykańskiego spod znaku westernów Johna Forda, Sama Peckinpaha czy Sergio Leone. Do tego trochę klimatu m.in. z filmu Babilon, nawiązania do np. Psychozy... Naprawdę, jeśli lubi się kino, to można każdą stronę przeglądać i szukać mrugnięć okiem od twórców.

Nie jest jednak tak, że komiks to tylko kopalnia nawiązań. Mamy tu dobrze poprowadzoną historię z wieloma charakterystycznymi bohaterami - agencji FBI Spade i Reed, rzeźnik Butch czy intrygująca dama przypominająca Elle Driver z Kill Billa uzupełniają historie Nevady, który to poszukuje niesforną gwiazdę kina, to ucieka na motorze, żeby też zaplanować odbicie więźnia. To sprawia, że nie ma nudy i rutyny, a pozwala scenarzystom zaskakiwać czytelnika. Należy im się też uznanie za zgrabne wkomponowanie w scenariusz takich postaci, jak aktorzy James Cagney i Douglas Fairbanks, czy pisarze Jack London oraz Dorothy Johnson. I nie są tylko "na chwilę", a odgrywają ważne role w całej opowieści.

Bardzo dobra rzecz, którą przeczytałem z przyjemnością i wiem, że nie raz będę wracał, bo to typ opowieści, przez którą się sunie, niczym Nevada przez zachodnie stany Ameryki na swoim Harleyu-Davidsonie.

Reckless. Zniszczyć wszystkie potwory

Co prawda, to dopiero trzeci z pięciu albumów historii o Ethanie Recklessie, ale szanuję, jak Ed Brubaker utrzymuje równy poziom. Każdy czytam praktycznie na raz, potem sobie wracam do niektórych stron i mam przy tym uczucie, jak oglądanie filmów z Harrym Callahanem czy z serii Zabójcza broń. Ten klimat, skupienie się na jednostkowej narracji Ethana wciąga mnie bez reszty. W tym albumie, poza historią nawiązującą do rozpędzających się procesów gentryfikacji, przede wszystkim fantastycznie wypadło pogłębienie relacji Ethana z Anną. Jeszcze ten lekko pastelowy krajobraz Zachodniego Wybrzeża, który kontrastuje z ponurymi historiami w całej serii. Po prostu bajka.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 12 Lipiec 2026, 22:55:44
Przyznaję, że mogłem przećpać przez ten weekend, ale "Noże" to moim zdaniem niemal "Holiday special" albo i wręcz (przesadzam nieco) jakiś sitcom noir w ramach uniwersum "Criminal".
Wrażenie jest takie jakby to się działo w ramach jakiegoś fabularnego przerywnika weekendowego.
Spoiler: PokażUkryj
Epizod Jacoba to dosłownie taki motyw wakacyjny, do tego pozbawiony większej głębi. Ot, gość sobie pojechał do Hollywood żeby zaraz wrócić. Rozumiem motyw nieudanego epizodu w karierze, ale sprawia to wrażenie dosłownie "A teraz coś z zupełnie innej beczki". Afera z ciotką to wręcz czarna komedia. Dzieje się po to żeby się dziać. Ew. żeby wprowadzić ponownie Tracy`ego. Ale ok, to jest jeszcze do przeżycia. Największe pretensje mam o historię z Angie, która po "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" nie zasłużyła moim zdaniem na taką lobotomię jaką jej zafundowano. Akcja z włamaniami do Hyde`a jest zwyczajnie idiotyczna i uwstecznia ją charakterologicznie, biorąc pod uwagę jej dotychczasowe przejścia i wiedzę na temat tego w jakim świecie przyszło jej funkcjonować. Jak dla mnie postać w tym momencie zachowuje się zupełnie out of character a końcówka z Tracy`m jako nowym Sękiem i Angie odzyskującą Undertow to motyw prosto z SH gdzie wszystko może się zmienić byleby tylko nic się nie zmieniło. Ucieszyłem się na powrót lubianych postaci, usiadłem do nowego tomu pełen optymizmu co ostatnimi czasy rzadko mi się zdarza, ale mimo, że chłopaki od "Criminal" dostarczyli nam kilka sprawnych historii to jednak nie jest to poziom do którego przyzwyczaili czytelnika.
Nie jest to komiks słaby, inny scenarzysta zapewne wziąłby te fabuły z pocałowaniem dłoni, ale gdy zamyka się "Okrutne lato" i od razu przechodzi do "Noże" to czuć jednak pewien zjazd klimatyczny. Nawet warstwa ilustracyjna robi się nieco bardziej optymistyczna. Jakiś taki "Holiday Special" jednak. Tak to widzę.

A poza tym brakuje mi czerwonego paska z tytułem na okładce.  8)

"Noże". 7,5/10

P.S.
Spoiler: PokażUkryj
W najnowszym tomie nie wiadomo dlaczego nie przetłumaczono "funkcjonariusza Buca". Jest "funkcjonariusz Wrong".
P.S. 2 Dopiero teraz (za którymś razem) zauważyłem, że chłopaki też się rąbnęli. W "Okrutne lato" Teeg został zastrzelony w 1988 roku. Tymczasem w "Lawless" (czyli t. 1) data śmierci na nagrobku to 1989 r.
P.S. 3 Luke Evans jako Tracy Lawless? WTF???  :o

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: pszemcio w Wt, 14 Lipiec 2026, 08:59:59
To ja tylko napiszę, że miałem podobną sytuację ze SPA. Kupiłem zaraz po premierze zachęcony tematyką i ogólnymi informacjami. Przeczytałem i doszedłem do wniosku, że chyba nie tego się spodziewałem, po czym sprzedałem komiks na Vinted :) Ale te kadry, podskórne napięcie, surrealizm, niewiedza, co można znaleźć na kolejnych stronach i takie totalne WTF chodziły za mną dzień w dzień. Po informacji, że autor będzie na KW, ponownie kupiłem SPA, do tego BIAŁE VOLVO i totalnie się zauroczyłem obydwiema historiami. Wydaje mi się więc, że to kwestia oczekiwań - jeżeli nastawimy się na na naprawdę odklejoną historię i mnóstwo totalnie odjechanych kadrów/momentów oraz nie będziemy szukali ciągu przyczynowo-skutkowego w tych opowieściach, to jest duża szansa, że odbiór będzie naprawdę pozytywny. Zresztą autor osobiście potwierdził, że rzadko pisze te historie od początku do końca, wrzucając po prostu swoje pomysły w trakcie rysowania.

Białego Volvo jeszcze nie czytałem, ale SPA ma w sobie trochę klimatu starych alternatywnych mang. Bardzo mi ten klimat leży
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 14 Lipiec 2026, 09:48:10
Nadrabianie zaleglosci w swiecie Zlego Konia i Czerwonego Kruka - Skalp.
Nie bede sie rozpisywal, bo seria na niejednej polce juz swoje przelezala, ale jezeli ktos jeszcze nie czytal, to jak Wujek Dobra Rada, dobrze radze - zainteresujcie sie tym tytulem. Za mna jak na razie tom 1, ale kolejne az sie czerwiena, aby czytac dalej. Tu wszystko jest na tak - kapitalne budowanie swiata, mega ciekawi, niejednoznaczni bohaterowie z (jak na razie) enigmatyczna przeszloscia i genialna historia, bedaca miksem westernu i kryminalu. Krecha jest surowa, brudna i idealnie uzupelnia klimat oraz ton opowiesci. Mam nadzieje, ze w tomach kolejnych poziom jest utrzymany, bo pierwszy stawia poprzeczke bardzo wysoko. Bomba.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Wt, 14 Lipiec 2026, 10:59:56
Nadrabianie zaleglosci w swiecie Zlego Konia i Czerwonego Kruka - Skalp.

Rzecz bliska wybitności.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Lipiec 2026, 12:35:38
Skalp jest u mnie jednym z tych tytułów, które teraz służą do oceny innych. Jeśli coś gorsze od niego - po przeczytaniu  idzie w świat - prędzej lub później. Jeden z niewielu tytułów w komiksowie, który wygląda na przemyślany od początku do końca.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Wt, 14 Lipiec 2026, 13:27:08
A podasz tak z ciekawości kilka tytułów które nie poszły w świat?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Wt, 14 Lipiec 2026, 13:51:12
Raczej powinienem napisać, że są takie których nie planuję sprzedawać jak np. Top 10, Szninkiel, From Hell, a cenię je równie wysoko. Ta trójka na pewno długo ze mną będzie. Do tego trochę Mignoli (pierwsze opowieści ze świata Hellboy'a to perełki), Baranowskiego, Brubakera. Niestety pomimo, że coś jest gorsze od Scalped, to wciąż jest na półce, bo sentyment i lenistwo wygrywają, stąd to "prędzej niż później".
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Wt, 14 Lipiec 2026, 23:13:02
Pomijając samą fabułę Skalpa, mnie mega kupiło tło historii - rezerwat Indian pełny biedy, depresji, alkoholizmu, korupcji. No i postacie poboczne, kultura Indian wmieszana w nowoczesność.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Grzmichuj w Wt, 14 Lipiec 2026, 23:17:57
Skalp może być najlepszym komiksem wydanym w Polsce. Dziwne, że osobnik posiadający tu konto od zarania tego forum i pewnie na poprzednim nie czytał go jeszcze... To jak jarać się futbolem i nie wiedzieć kto to Messi
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 15 Lipiec 2026, 00:23:54
U mnie "Criminal" przebija "Skalp", ale w zasadzie wyłącznie dlatego, że ten drugi wydaje mi się mieć nieco rozciągniętą fabułę. "Criminal" do "Okrutne lato" włącznie jestem w stanie wciągnąć bez przerw i nie odczuwam znużenia materiałem, podczas gdy w przypadku "Skalp" nie wiem czy w ostatecznym rozrachunku nie wolałbym żeby tam był o jeden tom mniej.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Śr, 15 Lipiec 2026, 08:03:08
Skalp może być najlepszym komiksem wydanym w Polsce. Dziwne, że osobnik posiadający tu konto od zarania tego forum i pewnie na poprzednim nie czytał go jeszcze... To jak jarać się futbolem i nie wiedzieć kto to Messi

Jprdl. Mam sie wstydzic?
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Guru_Komiksu w Śr, 15 Lipiec 2026, 08:36:09
Skalp to przerysowany średniak. Serio tak sie ludzie tym zachwycają? Pomijając, że wszystko tam jest płaskie i przykryte przemocą to też utrwala negatywne stereotypy o indianskich rezerwatach. Jak się oglądało falę indianskiego kina z lat 90. to fakt, że było dużo rozbojów i pijaństwa, ludzie poszukiwali swojej tożsamosci, ale inaczej sie podchodzi do Skalpa. A nazwanie tego najlepszym wydanym komiksem w Polsce - buahaha. To może dla kogoś, kto nagle przestał czytać komiksy dla młodzieży i sięgnął od razu po Skalp. To tu bym w takie coś uwierzył :D Ale to wasze opinie. Ja na temat tego komiksu mam swoją, inną.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Śr, 15 Lipiec 2026, 09:59:26
Ja też nie przeczytałem ;D

Tzn. kiedyś zacząłem, ale jakoś mnie odrzuciło. Niezbyt grały mi rysunki i średnio mi się podobało, że główny bohater latał po rezerwacie z nunchaku, wydawało mi się to strasznie przerysowane. Natomiast renoma tej serii powoduje, że jest to kolejna rzecz, którą mam zapisaną do ponownego podejścia (choć żeby miało się to okazać najlepszym komiksem wydanym w Polsce nie uwierzę).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Śr, 15 Lipiec 2026, 11:35:15
Strach tu cokolwiek napisać, bo zaraz powiedzą, że nie jesteś godny określeniem się fanem komiksu.  Ja nawet tego tytułu nie mam na półce, choć jest gdzieś w planach, to chyba musze tu konto usunąć. A post donT mi przypomniał, że może warto go przemyśleć przy zakupach, więc takie posty też są wartościowe. Na pewno bardziej, niż takie puste porównania.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: starcek w Śr, 15 Lipiec 2026, 11:55:14
Eee, nie podeszło, to nie podeszło. Jak to mawiał mój znajomy: jeden woli kaszankę, a drugi kiełbasę. Zaczynając lekturę miałem problem z rysunkami - to nie była stylistyka z którą mi po drodze. No i przekonałem się w trakcie. Skutecznie. Criminal też bym polecił z czystym sercem, ale co zrobić jeśli komuś nie po drodze z takimi opowieściami? Nic. :-D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Śr, 15 Lipiec 2026, 11:55:41
Kiedyś któryś z bokserskich mistrzów określił innego solidnego boksera (który najlepsze perspektywy miał już za sobą) jako wykidajłę bokserskiej elity - na tytuł mistrza sam nie ma już szans, ale leje średniaków i pilnuje by do mistrzowskich walk dochodzili tylko świetni pięściarze (czyli tacy, którzy zleją jego).
No i dla mnie taki właśnie jest Skalp.
Solidny - owszem, ale czy wybitny? Ja na półce go nie zostawiłem.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szysza32 w Śr, 15 Lipiec 2026, 12:18:55
Skalpa przeczytałem 2 albo 3 tomy z biblioteki (ostatnie dwa chyba nawet jeszcze się nie zdążyły ukazać) i podobało mi się to na tyle, że niedawno kupiłem całość i czeka na kompleksowe podejście. ;) Mimo to byłbym w ciężkim szoku, gdyby był to najlepszy komiks, jaki przeczytam. Raczej po prostu dowozi to co obiecuje.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Śr, 15 Lipiec 2026, 12:40:17
Dla mnie Skalp jest bardzo dobrą serią. Ale najlepszą? Nie. Takie DMZ z Vertigo jest lepsze. Dla mnie. Ale Skalpa polecam. Świetny kryminał, obyczaj, ciekawa tematyka, rysunki pasujące do opowieści. Jeśli tam wiele fajnych rzeczy. Jest czym się zachwycać. Jak się lubi podobne historie, to może to być strzał w dziesiątkę.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 15 Lipiec 2026, 13:28:57
Skalp to przerysowany średniak. Serio tak sie ludzie tym zachwycają? Pomijając, że wszystko tam jest płaskie i przykryte przemocą to też utrwala negatywne stereotypy o indianskich rezerwatach. Jak się oglądało falę indianskiego kina z lat 90. to fakt, że było dużo rozbojów i pijaństwa, ludzie poszukiwali swojej tożsamosci, ale inaczej sie podchodzi do Skalpa. A nazwanie tego najlepszym wydanym komiksem w Polsce - buahaha. To może dla kogoś, kto nagle przestał czytać komiksy dla młodzieży i sięgnął od razu po Skalp. To tu bym w takie coś uwierzył :D Ale to wasze opinie. Ja na temat tego komiksu mam swoją, inną.

  Stereotypy nieważne czy pozytywne czy negatywne mają to do siebie, że nie przylatują z kosmosu. Już tu kiedyś był ten temat. Połowa rezerwatów to najbardziej syfiaste miejsca do życia zarówno w USA jak i w Kanadzie a króluje tutaj Pine Ridge należące do Lakotów, które trzyma mało chlubną palmę zwycięzcy, kto wie czy nie na obydwu kontynentach. Nie ma sensu przytaczać tutaj liczb bo i tak ciężko w nie uwierzyć, ale to wszystko jest do sprawdzenia choćby na oficjalnych stronach amerykańskiego Census Bureau w dziedzinie gospodarczej czy na stronie FBI jeżeli chodzi o sprawy kryminalne. Sprawdziłem kiedyś osobiście pod wpływem filmu dokumentalnego na ten temat, żeby zdać sobie sprawę ze skali tego co tam się dzieje to nadmienię o ponad 80% bezrobociu i średniej wieku dla obydwu płci 50 lat. Barack Obama podczas jednego ze swoich corocznych przemówień do Kongresu poświęcił cały podpunkt na temat indiańskich rezerwatów i ich rozpaczliwej sytuacji, no raczej nie zrobił tego pod wpływem lektury komiksu, albo filmów z lat 90-tych. Skalp to żadna przerysowana historia tylko dokument.
   Samego komiksu nie dokończyłem bo pożyczyłem dwa pierwsze tomy i tak mi się podobały, że kupiłem dla siebie całość i do dzisiaj czekają na półce. Znakomite a czy najlepsze co wydano w Polsce? Chyba nie, może w swoim gatunku.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: parsom w Śr, 15 Lipiec 2026, 15:02:56
Uwielbiam to powiększanie sobie penisa przez rzucanie na temat czegoś uznanego opinii typu "średniak" itd.
"Skalp" jest absolutnie jedną z najlepszych rzeczy które wyszły w Vertigo.
Co do powodów dlaczego - podpisuję się pod tym co napisał Saruman.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w Śr, 15 Lipiec 2026, 16:53:37
No to ja sobie dorabiam pałę giganta bo Skalpa wystawiłem na allegro jeszcze podczas lektury, tak się nie mogłem doczekać by się tego pozbyć :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Śr, 15 Lipiec 2026, 17:35:00
Cóż, mi też Skalp nic nie urwał. Przeczytane, były dobre momenty, ale raczej bym nie wrócił. Poszło na sprzedaż. Każdy ceni coś innego.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 15 Lipiec 2026, 18:41:17
No to ja sobie dorabiam pałę giganta bo Skalpa wystawiłem na allegro jeszcze podczas lektury, tak się nie mogłem doczekać by się tego pozbyć :D
Nocny, pierwszy raz mnie zaskoczyłeś, bo zwykle mamy podobny gust, jeśli idzie o komiksy. Skalp, to moja jedna z najlepszych serii komiksowych, jakie w kolekcji posiadam, a jest tego od pyty.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: nocny w Śr, 15 Lipiec 2026, 19:33:32
No niestety, zmęczył mnie ten komiks. Chociaż parę lat już minęło od lektury, może teraz inaczej bym odebrał, nie wiem jak mają inni ale ja mam tak z książkami / filmami, że po latach niektóre tytuły oceniam zupełnie inaczej, zarówno na plus jak i na minus. Czasami jak obejrzę po latach film i wchodzę na filmweb zobaczyć jak oceniałem to jestem w szoku :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: sztorczynx w Śr, 15 Lipiec 2026, 21:34:43
Mi się „Skalp” bardzo spodobał. Dobre w H.
Ale mnóstwo jest takich komiksów i jeszcze gusty inne. Dziwne to przyczepienie się do słowa, że ktoś rzucił najlepszy. Dla mnie (a mogę się szczycić psycho-komiksiarzem) jest „Szninkiel” i potem różne wybitne dzieła. Mogę wymieniać 😂🤣
Król jest tylko jeden. Dla mnie. Tylko tyle i aż tyle.
Dobranoc.
Karol
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Śr, 15 Lipiec 2026, 23:46:06
#TeamSkalp
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Szysza32 w Cz, 16 Lipiec 2026, 10:23:24
Dziwne to przyczepienie się do słowa, że ktoś rzucił najlepszy.
Przecież nie to jest problemem, tylko wyszydzanie kogoś za to, że wcześniej nie czytał.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 16 Lipiec 2026, 21:55:12
No niestety, zmęczył mnie ten komiks.

Wcale bym się nie zdziwił gdyby taki był zamysł tej historii (choćby częściowo). Brzydota i beznadzieja co chwila wyziera tam zza kąta. Po części klei mi się to z ideą "The Wire". I tu i tam mamy do czynienia z (do pewnego stopnia) traktatem socjologicznym ubranym w fabułę (nie moje sformułowanie - zaciągnięte z Filmweb z wątku serialu).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Leyek w Cz, 16 Lipiec 2026, 22:55:44
(https://i.postimg.cc/Fr8ZCqCB/Krzyznieci-01-A.webp)

Krzyżnięci t. 1: Początek - spodziewałem się totalnego odjazdu, szczególnie znając wcześniejsze dokonania Ennisa, a w sumie dostałem niezłe historie, gdzie pojebane akcje są głównie tłem dla całkiem przemyślanych fabuł. Pierwszy tom składa się z trzech niezależnych historii dziejących się w tym samym świecie/realiach i myślę, że warto ocenić każdą z osobna:

vol. 1 - 10 zeszytów napisanych przez Ennisa i zilustrowanych bardzo fajnie przez Jarrena Burrowsa ("Neonomicon", "Providence"), stanowi w sumie takie wprowadzenie do świata. Komiks drogi, takie The Walking Dead na sterydach z lekko "mądrzejszymi" zombie. Na tle całego tomu najsłabsza i najlżejsza historia (niby jest jedna decyzja, która w założeniu miała szokować, ale wg mnie jest tak "z dupy", że staje się zupełnie niewiarygodna). 7/10.

vol. 2 - 7 zeszytów od Davida Laphama, gdzie zaczyna się akcja bez trzymanki. Ta historia ma chyba najbardziej pojebane akcje, a jednocześnie cała historia jest spójna i z satysfakcjonującym zakończeniem. Fajnie koresponduje z 5 sezonem Fargo, gdzie występuje podobna rodzinka - z wierzchu pobożna i idealna, a z środka wychodzi sama zgnilizna. 8/10.

vol. 3 - kolejne 7 zeszytów Laphama, tym razem zilustrowanych przez niedawnego gościa Białogard Comic Con, Raulo Cacaresa. Wg mnie najlepiej zilustrowana (choć kolory odbierają trochę szczegółowym rysunkom) i najlepiej napisana opowieść, dość w sumie kameralna. Jednocześnie tak dużo się podczas niej dzieje, że samo zakończenie takie zwykłe (jak na ten świat) i dość szybkie lekko rozczarowuje, liczyłem na koniec na największy wstrząs. 8+/10.

Całościowo jest więc bardzo dobrze, czyta się ten tom bardzo płynnie i z dużym zainteresowaniem co tam jeszcze autorzy nie wymyślą. A teraz przede mną tom 2, gdzie już na początku czeka wisienka w postaci zeszytów do Alana Moore'a. No i nabrałem ochoty żeby przeczytać 2 i 3 tom Zbłąkanych kul Laphama.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Avarest w Cz, 16 Lipiec 2026, 22:59:39
Fabularnie Skalp to jest najwyższy możliwy poziom. Bardzo bym chciał, aby to był „średniak”, bo to by znaczyło, że jest sporo lepszych komiksów od tego, ale tak nie jest. Wybitna historia.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Cyber w Pt, 17 Lipiec 2026, 09:18:03
Czytam właśnie Battle Chasers. Mocno zastanawiałem się nad tym tytułem, ale ostatecznie było warto. Kawał fajnej historii. :D
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Pt, 17 Lipiec 2026, 11:00:46
Hitman 1-5 (Egmont)

Po Hitmana sięgnąłem z dużą ciekawością (w końcu za scenariusz odpowiada Garth Ennis), ale nie spodziewałem się żadnego arcydzieła. Tym większe było moje zaskoczenie, bo dziś mogę śmiało powiedzieć, że zakup całej serii to jedna z najlepszych decyzji czytelniczych w tym roku.

Hitman to przede wszystkim opowieść o relacjach i męskiej przyjaźni. Owszem, w tle nie brakuje strzelanin, gangsterów, mafii, kosmitów, a nawet dinozaurów, ale ja czytałem tę opowieść głównie dla kapitalnych dialogów i kameralnych momentów, w których bohaterowie siedzieli w barze i prowadzili ze sobą rozmowy. Ennis poświęcił każdej z postaci sporo czasu, dzięki czemu mogliśmy ich bliżej poznać i się z nimi zżyć. Ponadto zadbał, żeby każdy z bohaterów (nawet tych mniej ważnych dla fabuły) miał swój moment.

Na uwagę zasługuje też warstwa graficzna. Na początku nie mogłem przekonać się do rysunków Johna McCrei, ale po lekturze nie wyobrażam sobie innego rysownika odpowiedzialnego za ten tytuł. Jego kreska jest nieco niedbała, momentami karykaturalna, ale świetnie pasuje do klimatu tej serii.

Hitman to komiks dla tych, którzy cenią przede wszystkim dobrze napisanych bohaterów i relacje między nimi. Ja na pewno będę tęsknił za Tommym i ekipą z Noonan’s. Bardzo dobra rzecz.

8 za mało, 9 odrobinę za dużo, więc daję 8,5/10

X-Men: Czasy minionej przyszłości (Hachette)

W końcu przeczytałem ten kultowy i uważany za jeden z najlepszych komiksów ze świata X-Men. Główna historia jest bardzo dobra, ale zdziwiło mnie, że jest tak krótka. Byłem przekonany, że całość tej historii zajmuje niemal cały album, tymczasem stanowi ona zaledwie około jednej trzeciej objętości.

Niestety, pozostała część tomu wypadła dla mnie dużo słabiej. Dodatkowe zeszyty odebrałem raczej jako wypełniacze, które nie dorównują poziomem głównej historii. Ostatecznie więc mam mieszane odczucia.

Bliżej 6 niż 8, ale 7/10

Daredevil: Ostatnie dni (Hachette)

Jestem fanem Daredevila i Bendisa jako jego scenarzysty. Dlatego w dniu premiery od razu pobiegłem do sklepu na E, żeby kupić ten tytuł. Czy jestem zadowolony z lektury? I tak, i nie.

Prowadzenie opowieści z perspektywy Bena Uricha uważam za strzał w dziesiątkę. Z drugiej strony sama intryga oraz rozwiązanie zagadki stojącej za tajemniczym słowem wypowiedzianym przez Daredevila nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Tu czuję spory niedosyt. Całość odbieram bardziej jako swoisty hołd zarówno dla twórców, którzy kształtowali tę serię, jak i dla galerii postaci towarzyszących Śmiałkowi przez ostatnie lata.

Komiks jest dobry, ale czuję lekki niedosyt. Dla mnie to solidna rzecz, ale do najlepszych historii Bendisa wyraźnie jej brakuje.

7/10

Tajne wojny: Amazing Spider-Man. Odnowić śluby (Egmont)

Po ten tytuł sięgnąłem przez zupełny przypadek. Skusiły mnie dobre opinie i przystępna cena i okazał się idealnym wyborem na krótką, niezobowiązującą lekturę. Komiks zabrałem na weekendowy wypad w góry. Przeczytałem go wieczorem przed snem i bawiłem się całkiem dobrze.

Podobały mi się relacje Petera z MJ i ich… córką. Dodatkowo mam słabość do wszelkich dystopii, ruchów oporu i szalonych złoczyńców chcących zapanować nad całym światem.

Do najlepszych historii Pajączka raczej nie można jej zaliczyć, ale "Tajne wojny: Amazing Spider-Man. Odnowić śluby" to lekka i przyjemna opowieść „na raz".

7/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 17 Lipiec 2026, 11:55:35
(https://i.postimg.cc/Fr8ZCqCB/Krzyznieci-01-A.webp)

Krzyżnięci t. 1: Początek - spodziewałem się totalnego odjazdu, szczególnie znając wcześniejsze dokonania Ennisa, a w sumie dostałem niezłe historie, gdzie pojebane akcje są głównie tłem dla całkiem przemyślanych fabuł. Pierwszy tom składa się z trzech niezależnych historii dziejących się w tym samym świecie/realiach i myślę, że warto ocenić każdą z osobna:

vol. 1 - 10 zeszytów napisanych przez Ennisa i zilustrowanych bardzo fajnie przez Jarrena Burrowsa ("Neonomicon", "Providence"), stanowi w sumie takie wprowadzenie do świata. Komiks drogi, takie The Walking Dead na sterydach z lekko "mądrzejszymi" zombie. Na tle całego tomu najsłabsza i najlżejsza historia (niby jest jedna decyzja, która w założeniu miała szokować, ale wg mnie jest tak "z dupy", że staje się zupełnie niewiarygodna). 7/10.

vol. 2 - 7 zeszytów od Davida Laphama, gdzie zaczyna się akcja bez trzymanki. Ta historia ma chyba najbardziej pojebane akcje, a jednocześnie cała historia jest spójna i z satysfakcjonującym zakończeniem. Fajnie koresponduje z 5 sezonem Fargo, gdzie występuje podobna rodzinka - z wierzchu pobożna i idealna, a z środka wychodzi sama zgnilizna. 8/10.

vol. 3 - kolejne 7 zeszytów Laphama, tym razem zilustrowanych przez niedawnego gościa Białogard Comic Con, Raulo Cacaresa. Wg mnie najlepiej zilustrowana (choć kolory odbierają trochę szczegółowym rysunkom) i najlepiej napisana opowieść, dość w sumie kameralna. Jednocześnie tak dużo się podczas niej dzieje, że samo zakończenie takie zwykłe (jak na ten świat) i dość szybkie lekko rozczarowuje, liczyłem na koniec na największy wstrząs. 8+/10.

Całościowo jest więc bardzo dobrze, czyta się ten tom bardzo płynnie i z dużym zainteresowaniem co tam jeszcze autorzy nie wymyślą. A teraz przede mną tom 2, gdzie już na początku czeka wisienka w postaci zeszytów do Alana Moore'a. No i nabrałem ochoty żeby przeczytać 2 i 3 tom Zbłąkanych kul Laphama.

sa tacy co oceniaja 1/10 ;)

natomiast przygoruj sie mentalnie ze drugie tomu tak lekko nie poczytasz ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kemot w Pt, 17 Lipiec 2026, 20:49:47
Czytam właśnie Battle Chasers. Mocno zastanawiałem się nad tym tytułem, ale ostatecznie było warto. Kawał fajnej historii. :D

Współczuje zdziwieniu które będziesz miał chwilę za połową tomiszcza
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Nephilim w So, 18 Lipiec 2026, 11:44:37
Skalp absolutnie wybitny. Myślę, że jeszcze nie raz do niego wrócę.

Tymczasem jestem po lekturze "Nonnonba" Shigeru Mizuki'ego. Cóż, nie jestem wybitnym pasjonatem mangi. Japonii owszem ale nie mangi a jeśli już to tylko tej w której kreska jest realistyczna i pozbawiona deformedów, np.: wszystko od duetu Koike&Kojima, wszystko od Hiroaki Samury oraz Ikegamiego a ostatnio również Hiraty.
Nie bardzo wiedziałem czego spodziewać się po "Nonnonba". Rysunek jaki widziałem na refkach nie do końca odpowiadał mojej stylistyce, bardziej skusił mnie tutaj zapowiadany wątek nadnaturalny historii a japońską demonologię i wszelkiego rodzaju yokai uwielbiam. I nie żałuję. że się skusiłem. Otrzymałem wspaniałe, obyczajowe story osadzone w wiejskich realiach przedwojennej Japonii, w której yokai są zaledwie dodatkiem aczkolwiek bardzo istotnym. "Nonnonba" to manga poniekąd biograficzna a autor - chłopiec zaledwie jest tutaj głównym bohaterem. 'Szigeś' wraz z paczką kumpli i rodzeństwem dokazuje, broi, zmaga się ze szkołą i rodzicami, zaznaje pierwszej miłości, jest świadkiem śmierci kilku bliskich osób a czasami natyka się na yokai w których zrozumieniu pomaga mu wioskowa 'Babcia'. Podczas lektury targał mną ogromny wachlarz emocji, od wesołości (jest wiele zabawnych momentów a design postaci, szczególnie urwisów podkręca uśmieszek na twarzy), po smutek a i powodów do refleksji manga dostarcza wielu. "Nonnonba" ma vibe "Chłopców z Placu Broni", ukazuje zwyczajno-niezwyczajne problemy mieszkańców ubogich peryferii, nie męczy, nie nuży, zachwyca kreską - przyzwyczaiłem się do niej po dwóch rozdziałach a im dalej wgłębiałem się w lekturę tym bardziej zacząłem ją doceniać. Po doczytaniu mangi było mi smutno, że to już koniec bo to naprawdę bawiąco-ucząca powieść podlana rdzennym folklorem przez którą się płynie. No i ukłony dla tłumaczy. Wspaniała robota. 8,5/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Dreszcz w So, 18 Lipiec 2026, 22:35:48
Nevada

Był to jeden z bardziej wyczekiwanych przeze mnie tytułów w tym roku i na starym początku mogę napisać, że nie zawiodłem się po lekturze. Twórcy osadzają historię kaskadera i człowieka od zadań specjalnych, Nevady Marqueza, kończącej się epoce Dzikiego Zachodu, gdzie industrializacja wypiera tradycyjnych kowbojów i rewolwerowców, a w Hollywood ku końcowi zmierza etap kina niemego. W tych okolicznościach Nevada pomaga swojej przyjaciółce, producentce filmowej Louise w odnajdywaniu aktorów czy załatwianiu interesów.

Los Angeles, San Francisco, Monument Valley, Las Vegas, Rio Grande - te wszystkie miejsca na przestrzeni pięciu historii przemierzy tytułowy bohater, wikłając się w różne historie, w których nie brakuje hołdów i odniesień do klasyki kina amerykańskiego spod znaku westernów Johna Forda, Sama Peckinpaha czy Sergio Leone. Do tego trochę klimatu m.in. z filmu Babilon, nawiązania do np. Psychozy... Naprawdę, jeśli lubi się kino, to można każdą stronę przeglądać i szukać mrugnięć okiem od twórców.

Nie jest jednak tak, że komiks to tylko kopalnia nawiązań. Mamy tu dobrze poprowadzoną historię z wieloma charakterystycznymi bohaterami - agencji FBI Spade i Reed, rzeźnik Butch czy intrygująca dama przypominająca Elle Driver z Kill Billa uzupełniają historie Nevady, który to poszukuje niesforną gwiazdę kina, to ucieka na motorze, żeby też zaplanować odbicie więźnia. To sprawia, że nie ma nudy i rutyny, a pozwala scenarzystom zaskakiwać czytelnika. Należy im się też uznanie za zgrabne wkomponowanie w scenariusz takich postaci, jak aktorzy James Cagney i Douglas Fairbanks, czy pisarze Jack London oraz Dorothy Johnson. I nie są tylko "na chwilę", a odgrywają ważne role w całej opowieści.

Bardzo dobra rzecz, którą przeczytałem z przyjemnością i wiem, że nie raz będę wracał, bo to typ opowieści, przez którą się sunie, niczym Nevada przez zachodnie stany Ameryki na swoim Harleyu-Davidsonie.

Nevada
Zasadniczo mogę się popisać pod tym postem. Zasadniczo - gdyż, nie był to jakoś specjalnie wyczekiwany przeze mnie tytuł, ale się zgadzam co do tego, że nie zawiodłem się. Zgadzam się, że to bardzo dobrze napisany komiks - naprawdę bardzo dobra fabuła, tak jak elesshar napisał fajne nawiązania do kina, ciekawe postacie, intrygujące wątki - naprawdę ok.
Moja prywatna łyżka dziegciu w tej beczce miodu - no nie podeszły mi męskie twarze (i w mniejszym stopniu dłonie), często jakieś takie zniekształcone, powyginane, u niektórych czasami powyciągane szczęki - ja rozumiem, że jesteśmy brzydcy ale bez przesady...
Wytrącało mnie to z równowagi i drażniło.

Mam też pytanie o pewien kadr - może ktoś wie:
Spoiler: PokażUkryj
 Na ostatniej 282 stronie Nevada i Louis siedzą na koniach i żegnają się z jakimś gościem który ma kurtkę, uchyla kraciastą czapkę i widać, że ma opaskę na oku - kto to jest?

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: elesshar w Nd, 19 Lipiec 2026, 00:34:08
Spoiler: PokażUkryj
Jestem niemal na 99% pewien, że to John Ford. Jest taka nieścisłość, że opaskę na oku zaczął nosić w latach 50., ale domyślam się, że w ten sposób twórcy chcieli go wyróżnić, żeby go jakoś rozpoznać. Zwłaszcza że mijają plan filmu Dyliżans, który był kręcony na przełomie 1938 i 1939 roku. Też na jednym z kadrów jest właśnie młody John Wayne z charakterystyczną chustą.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 19 Lipiec 2026, 00:47:28
Spoiler: PokażUkryj
I wcześniej w komiksie były też aluzje do "Dyliżansu" Forda (patrz ostatni post na zalinkowanej stronie):

https://forum.westernmovies.fr/viewtopic.php?t=10605&start=150 (https://forum.westernmovies.fr/viewtopic.php?t=10605&start=150)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Takesh w Nd, 19 Lipiec 2026, 11:57:47
Przegrzecha - Ottoich

Słowiańska bogini rozpusty potrzebuje urlopu. I to na gwałt! Postanawia wybrać się do Paryża. Ale czy znudzona i zmęczona Przegrzecha znajdzie upragniony odpoczynek? Czy będzie mogła odnaleźć uśmiech na swojej twarzy? Nie bedzie to takie proste...

Jest to kolejny samodzielny tomik dziejący się w świecie Dwóch gwoździ. Nie jest wymagana znajomość wcześniejszych przygód. Mamy tu całkowicie autonomiczną historię. Mimo swoich małych rozmiarów tomik daje dużo wrażeń. Od znudzonej orgiami boginii, poprzez świetną scenę w restauracji, spotkanie pewnego artysty, aż do wielkiego finiszu. Tak nie pozorna książeczka, a tyle w niej treści, emocji, zabawy. Ottoich po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem snucia opowieści.

Ja osobiście bardzo lubię jego opowieści ze świata Dwóch gwoździ. A sama Przegrzecha dała mi więcej frajdy, niż sam Zardzewiały tankowiec. Ale ten jest też zupełnie inny.

Jeśli nie znacie Ottoicha, ani jego sztandarowej serii, to musicie spróbować. Mały, cienki i nie drogi tomik wręcz urośnie do olbrzymich rozmiarów w Waszych rękach podczas czytania. I nabierzecie ochoty na więcej. A Ci co znają jego twórczość, a nie kupili jeszcze, to na co czekacie?

To może być bardzo dobrych kilka minut. Raz na kilka miesięcy każdemu się należy  8)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: donT w Wt, 21 Lipiec 2026, 10:43:31
Na jednej z facebookowych grup komiksowych wpadl mi ostatnio w oko tytul zachwalany przez jednego z tamtejszych uzytkownikow – Batman The Brave and the Bold: The Winning Card. Od jakiegos czasu walcze z kupowaniem impulsywnym, ale po przeczytaniu kilku opinii, przejrzeniu dolaczonych plansz i szybkim przeskanowaniu irlandzkiego Amazona, peklem i wzialem (za zawrotna kwote €7.20!). Tytulu kompletnie nie kojarzylem, nigdy wczesniej nigdzie go nie widzialem. Klasycznie przemknal gdzies daleko poza moim radarem.
Autorzy to Tom King i Mitch Gerads, czyli tworcy, ktorych bardzo cenie i ktorzy zazwyczaj gwarantuja przynajmniej dobry poziom. No dobra, ale czym ten komiks wyroznia sie na tle dziesiatek innych historii o Batmanie? To krotka, liczaca zaledwie cztery zeszyty, ale cholernie mroczna i klimatyczna reinterpretacja pierwszej potyczki Batmana z Jokerem, osadzona w okresie zblizonym do Year One. Tyle tylko, ze nie jest to Joker, jakiego znamy z wiekszosci komiksow. King przedstawia go jako kompletnie nieobliczalnego, przerazajacego sadyste, a nie ekscentrycznego, heheszkujacego, czesto irytujacego klauna. Dodatkowo jego dialogi pojawiaja sie w formie plansz przypominajacych napisy z kina niemego, co nadaje mu niemal nadnaturalny, surrealistyczny charakter. Ta nowa interpretacja batmanowego nemesis jest bez watpienia najwiekszym atutem albumu. Sprawia, ze The Winning Card nie jest tylko kolejna przewidywalna opowiescia o potyczce dwoch przebierancow, ale bardziej mrocznym thrillerem z elementami horroru. Calego klimatu dopelnia fenomenalna strona graficzna. Gerads po raz kolejny pokazuje klase. Oszczedna paleta barw, filmowe kadrowanie, realistyczne twarze i swietna gra swiatlem buduja duszna, momentami wrecz demoniczna atmosfere.
Czy polecam? Tak. Batman: The Winning Card nie jest moze historia wybitna ani pozycja, bez ktorej nie da sie zyc, ale oferuje bardzo ciekawe i wyraznie mroczniejsze spojrzenie na pierwsze starcie Batmana z Jokerem. To swietny przyklad, ze nawet z doskonale znanego tematu mozna wycisnac cos swiezego i zaskakujacego. A przy cenie, za jaka ja go wyrwalem, byl to jeden z lepszych strzalow w ciemno w tym roku.

Podobno jeden obraz jest wiecej niz tysiac slow, wiec zobaczcie sami...
Spoiler: PokażUkryj
(https://i.ibb.co/NgSTQSL3/jokertwc.png)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 23 Lipiec 2026, 13:25:34
Saga Winlandzka 1–15, Makoto Yukimura (Hanami)

Żeby to odpowiednio wybrzmiało, muszę użyć caps locka: SAGA WINLANDZKA TO NAJLEPSZA MANGA, JAKĄ KIEDYKOLWIEK PRZECZYTAŁEM. Rzecz jest wybitna i bliska arcydziełu. To tylko moja subiektywna opinia, ale uważam ją za lepszą od Berserka, FMA i mang Urasawy. Nie mogłem się oderwać od lektury. Szybko doszedłem do momentu, w którym, idąc do pracy, myślałem już tylko o tym, kiedy wrócę do domu i będę mógł dalej czytać.

Makoto Yukimura stworzył genialne postacie. Niektóre są niejednoznaczne i trudne w ocenie (Askeladd, Thorkell, Halfdan, Kanut). Potrafią popełniać bestialskie czyny i mordować bez mrugnięcia okiem, ale jednocześnie imponują inteligencją, przebiegłością, charyzmą albo po prostu szczerością i prostolinijnością. Inne od samego początku budzą dużą sympatię (Gudrid, Einar). Największe wrażenie zrobił jednak na mnie Thorfinn. Jego droga i rozwój, to jak z osoby pochłoniętej obsesją zemsty staje się prawdziwym wojownikiem, który wyrzeka się przemocy, należą do najlepszych przemian bohatera, jakie spotkałem w popkulturze, i sprawiły, że obecnie jest jednym z moich ulubionych bohaterów.

Uważam, że w Hollywood powinni uczyć się od Yukimury, jak pisać silne kobiece postacie, które nie boją się spełniać swoich marzeń, są odważne, ambitne, pełne determinacji i wewnętrznej siły. Przykładem mogą być Arnheid, Hild, Gudrid czy... Cordelia (kto wie, ten wie).

Fabuła jest wybitna. Początkowo sprawia wrażenie klasycznej opowieści o zemście. Z czasem historia ewoluuje jednak w coś znacznie ambitniejszego. To opowieść o odkupieniu, przebaczeniu, poszukiwaniu sensu życia i próbie stworzenia lepszego świata bez przemocy, wojen i niewolnictwa. Autor przedstawia nam również społeczeństwa nordyckie, ich hierarchię, wierzenia, codzienność oraz brutalne realia epoki. Wojna nie jest tutaj romantyzowana. Pokazano ją jako źródło cierpienia, traum i śmierci.

Mangaka dobrze operuje tempem. Z jednej strony są pewne dłużyzny, ale są one po coś i służą rozwojowi bohaterów albo nadają późniejszym wydarzeniom odpowiedni payoff. Takie chwile oddechu po spektakularnych bitwach są wręcz potrzebne.

Manga jest bardzo ładnie narysowana i zasługuje na pochwałę. Widać też progres, jaki zaliczył autor, ponieważ na przestrzeni tych kilkunastu tomów jego styl ewoluował, a kreska stawała się dokładniejsza i bardziej realistyczna.

Manga ma pewne wady. Mnie z immersji wybijało to, że niektórzy bohaterowie są przerysowani i wręcz nierealistyczni. Niektórzy mają nadludzką siłę, szybkość albo są wręcz nieśmiertelni. Najbardziej przeszkadzał mi Garm, którego uważam za jedną z najsłabszych postaci w całej historii (pojawia się bodajże w 10. tomie). Szkoda też, że Yukimura nie wrócił później do kilku ciekawych bohaterów, takich jak np. Wąż.

Ja jestem zachwycony. Moim zdaniem Saga Winlandzka to jedna z najlepszych serii, jakie kiedykolwiek przeczytałem, nie tylko wśród mang, ale w ogóle. BARDZO POLECAM.

9/10
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Cz, 23 Lipiec 2026, 13:36:33
A masz jakiś komiks który oceniłeś 10/10 ?

Skoro - "Rzecz jest wybitna i bliska arcydziełu." dostała ocenę 9
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: bababatman w Cz, 23 Lipiec 2026, 13:57:47
A masz jakiś komiks który oceniłeś 10/10 ?

Raport Brodecka. Może jeszcze Daredevil Bendisa jako mój ulubiony komiks superhero.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Cz, 23 Lipiec 2026, 15:00:45
A masz jakiś komiks który oceniłeś 10/10 ?

Skoro - "Rzecz jest wybitna i bliska arcydziełu." dostała ocenę 9

Bardzo szanuję podejście bababatmana. 10/10 wystawiam tylko dziełom, które przeszły próbę czasu i po 10-20-30-40 latach od premiery się bronią. Rzeczy wybitne, ale współczesne u mnie mają max 9.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Lobo w Cz, 23 Lipiec 2026, 16:00:55
Co do Sagi Winlandzkiej
Spoiler: PokażUkryj
Dla mnie przemiana Thorfinna była mega naciągana, a wręcz irytująca. To taki jedyny mój zarzut bo sama manga zajebista
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Cz, 23 Lipiec 2026, 16:54:07
Bardzo szanuję podejście bababatmana. 10/10 wystawiam tylko dziełom, które przeszły próbę czasu i po 10-20-30-40 latach od premiery się bronią. Rzeczy wybitne, ale współczesne u mnie mają max 9.

Saga W miałaby szansę, bo zaczęła się ponad 20 lat temu ; )
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Cz, 23 Lipiec 2026, 17:22:45
Saga W miałaby szansę, bo zaczęła się ponad 20 lat temu ; )

Muszę przysiąść i przeczytać komplet, bo zawiesiłem się na 3 tomie :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Popiel w Cz, 23 Lipiec 2026, 22:06:11
Człowiek stary, a z czasem nic mądrzejszy – łapie się na frankofony, choć tyle razy rzucał nimi w kąt.

Francuscy mainstreamowi autorzy mają dziwną tendencję – biorą się za tematy, o których nie mają pojęcia. Prywatni detektywi w USA, kowboje, piraci, tajni agenci CIA, kanadyjska policja konna – wszystko podane w cepeliowym sztafażu, pozbawione choćby odrobiny oryginalności. Drętwe ekspozycje, sztuczne dialogi, do bólu płascy bohaterowie, rysunki „stylu zerowego”. Ktoś powie „piękne pejzaże i pieczołowite oddanie realiów”. Ja powiem – kalkowanie ze zdjęć najbardziej charakterystycznych elementów danego settingu, bez odrobiny własnej wizji i filtrowania przez jakąkolwiek unikalną wrażliwość.

Jakby wymyślili pisanie i rysowanie komiksów za pomocą AI, zanim stało się to modne.

Tęsknię za autentycznym i oryginalnym „RG”, wydanym kiedyś przez Mroja Press.

Teraz „Nevada” od Studio Lain. Złapałem się właśnie na setting – koniec lat 20., zmierzch Dzikiego Zachodu, wschód Hollywood i systemu gwiazd/producentów. Kuszące czas i miejsce akcji. Intrygujące. Tylko w opisie.

Mogę sobie wyobrazić bardzo dobry komiks osadzony w tych okolicznościach, zrobiony przez twórców z pomysłem i umiejętnościami. Zamiast tego mamy cool bohatera Nevadę, który jest cool, bo jeździ na Harleyu i w ogóle kozak z niego, że aj waj. Tu sypnie bon-motem, tam cytatem z Londona, panienki nienawidzą go z miłości – och, cóż za fantastycznie oryginalny bohater!

Zamiast rozwijania jakże ciekawego świata, w którym dzieje się akcja „Nevady”, mamy tak zwane „perypetie”. Czyli: bohater strzela, wspina się na pagórek, ucieka motorem, bije się, sturliwuje się z pagórka, „bach-bach – uciekajmy, tam nas nie znajdą!”. Mhm. No dobra.

Do tego „och, jacy jesteśmy erudycyjni! Johnny Weismuller, James Cagney, Dorothy Johnson, Douglas Fairbanks, jako wisienka dwóch Johnów - Wayne i Huston, symbolizujący zmianę „prawdziwych amerykańskich twardzieli” w stylu Nevady na twardzieli celuloidowych. Subtelność palca wpychanego w oko.

Od lektury „Nevady” nie wypadną zęby. Ale przy tak dużej podaży naprawdę świetnych komiksów można spokojnie darować sobie kontynentalną podróbkę amerykańskich kozaków. Nie każdy jest Sergio Leone. Lektura o wysokim stopniu daremności.

Tekst powstał we współpracy z wydawcą.

(Żart).
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: adamarluk w Pt, 24 Lipiec 2026, 06:20:11
Człowiek stary, a z czasem nic mądrzejszy – łapie się na frankofony, choć tyle razy rzucał nimi w kąt.


Teraz „Nevada” od Studio Lain. Złapałem się właśnie na setting – koniec lat 20., zmierzch Dzikiego Zachodu, wschód Hollywood i systemu gwiazd/producentów. Kuszące czas i miejsce akcji. Intrygujące. Tylko w opisie.
Pełna zgoda, klisza goni kliszę. Mimo wybuchów, pościgów i stania na rękach Nevada jest po prostu nudna. Wymęczyłem do trzeciego tomiku, dalej nie dałem rady.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Pt, 24 Lipiec 2026, 08:30:05
Mnie "Nevada" też nie zachwycił. Po "W cieniu Słońca" miałem nadzieję, że z innym scenarzystą talent Wilsona rozbłyśnie szczególnie jasno. Nic z tego - setting wydaje się perspektywiczny, fabuła początkowo jest całkiem spójna i obiecuje wiele, ale później zaczyna meandrować w kierunku nieciekawych retrospekcji i irracjonalnych zachowań postaci. Nie bolało mnie przy czytaniu, ale kończyłem bez przekonania i zasadniczo zgadzam się z oceną Popiela. Liczyłem co najmniej na wysoki poziom graficzny, ale nawet na tym polu zdarzają się ilustracje, które nie przystają do poziomu Wilsona.

Reasumując - po kilku ostatnich tytułach mój entuzjazm do eksperymentów Studia Lain jest na wyczerpaniu.

PS. chyba wiem dlaczego Arek wybrał ten tytuł - tam jedna z głównych bohaterek też walczy z kapitalizmem poprzez zarabianie hajsu. ;)

Tyle, że ona dodatkowo walczy też o prawa pracownicze poprzez łamanie praw pracowniczych.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: JakubM w Pt, 24 Lipiec 2026, 09:12:15
Bardzo szanuję podejście bababatmana. 10/10 wystawiam tylko dziełom, które przeszły próbę czasu i po 10-20-30-40 latach od premiery się bronią. Rzeczy wybitne, ale współczesne u mnie mają max 9.

Czy może być tak, że długi staż obcowania z medium graficznym powoduje że człowiek dużo już widział i ciężko go czymś nowym zaskoczyć i te 10- tki co rozdał w momencie pierwszego kontaktu z jakimś komiksem są spowodowane nowym doświadczeniem, i kolejne dzieła pomimo że mogą być lepsze już tego efektu nie wywołają co bedzie je dyskryminowało w punktacji ? :-) (chodzi mi o subiektywne oceny)

Ps. Kiedyś oceniałem sobie w serwisie Biblionetka przeczytane książki, i na podstawie moich ocen generowała się lista poleceń innych książek, które mogą mi się spodobać - było to fajne bo ta lista propozycji była ułożona procentowo - na samej górze była np. książka która miała 88% zgodności że mi się spodoba :-D

Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: holcman w Pt, 24 Lipiec 2026, 09:21:57
Czy może być tak, że długi staż obcowania z medium graficznym powoduje że człowiek dużo już widział i ciężko go czymś nowym zaskoczyć i te 10- tki co rozdał w momencie pierwszego kontaktu z jakimś komiksem są spowodowane nowym doświadczeniem, i kolejne dzieła pomimo że mogą być lepsze już tego efektu nie wywołają co bedzie je dyskryminowało w punktacji ? :-) (chodzi mi o subiektywne oceny)

Może tak być :-) Oraz pamiętajmy, że w obcowaniu ze sztuką nie ma czegoś takiego jak obiektywizm :-)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: perek82 w Pt, 24 Lipiec 2026, 10:04:29
Ja z muzyką mam tak, że na mojej playliście pewnie z 90% piosenek jest takich, których słuchałem w okolicach matury. Zupełnie nie mam potrzeby, żeby szukać nowych wykonawców. Wyjątkowo czasem mi coś nowego wpadnie, albo szwagier coś nowego nagra (to wtedy nawet wypada to dodać). I mam świadomość, że niektóre kawałki, zespoły czy nawet style muzyczne źle się zestarzały i dziś bym ich nie tknął, ale nostalgia to wielka siła. Inną sprawą jest, że niektórzy muzycy nadal grają to samo co te 25-30 lat temu i nadal tak samo skaczą po scenie. Na ich koncerty już nie chodzę. No i wykruszają się też powoli.

Z komiksami to tak nie mam na szczęście - śledzę nowości, kupuję, czytam itd. Ale Panteon jest bardzo hermetyczny i moje 5/5 zmienia się (a właściwie rozszerza) w bardzo wolnym tempie.
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 24 Lipiec 2026, 16:22:30
Mnie "Nevada" też nie zachwycił. Po "W cieniu Słońca" miałem nadzieję, że z innym scenarzystą talent Wilsona rozbłyśnie szczególnie jasno. Nic z tego - setting wydaje się perspektywiczny, fabuła początkowo jest całkiem spójna i obiecuje wiele, ale później zaczyna meandrować w kierunku nieciekawych retrospekcji i irracjonalnych zachowań postaci. Nie bolało mnie przy czytaniu, ale kończyłem bez przekonania i zasadniczo zgadzam się z oceną Popiela. Liczyłem co najmniej na wysoki poziom graficzny, ale nawet na tym polu zdarzają się ilustracje, które nie przystają do poziomu Wilsona.

Reasumując - po kilku ostatnich tytułach mój entuzjazm do eksperymentów Studia Lain jest na wyczerpaniu.

PS. chyba wiem dlaczego Arek wybrał ten tytuł - tam jedna z głównych bohaterek też walczy z kapitalizmem poprzez zarabianie hajsu. ;)

Tyle, że ona dodatkowo walczy też o prawa pracownicze poprzez łamanie praw pracowniczych.

ja za ten hajs finansuje lewackie bojowki na madagaskarze ;) na takie mnie stac ;)
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: tuco w Pt, 24 Lipiec 2026, 21:52:51
ja za ten hajs finansuje lewackie bojowki na madagaskarze ;) na takie mnie stac ;)
Viva la revolución!
Tytuł: Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Wiadomość wysłana przez: Warpath w Pt, 24 Lipiec 2026, 22:17:53
A ja sobie czytam kolejnego Giacomo C. i głośno stwierdzam, że takie frankofony to godne polecenia są.