Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 1422987 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4560 dnia: Śr, 08 Lipiec 2026, 22:03:53 »
Tak trochę przewrotnie, bo awansem (ciesząc się z wyprzedzeniem).
"Noże" przyszły. W weekend nie śpię, tylko powtarzam "Criminal".

P.S. "Criminal". Całość. 9/10. So far.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline eferce

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4561 dnia: Cz, 09 Lipiec 2026, 10:54:49 »
Spędzając listopad w lipcu we Władysławowie, czytam WKKDC. Pani Jola z lokalnego kiosku ma na oko 20 tytułów dostepne. Jako ze posiadam tylko Batmany z tej kolekcji wzialem kilkanaście tytułów. Nie bede pastwil sie nad nietrafionymi (Harley #17). Ale   podobała mi się Trójca a Ostatni Syn Kryptona to zaskoczenie i rewelacja.
Supermana obchodziłem zawsze szerokim a tu wciągajaca historia plus nie ukrywam nowe dla mnie postacie (Parasite/Monel/Flex) = rozerwałem sie super.
Rysunki Kuberta to osobny temat, wracam co chwila juz po przeczytaniu. Szczegółowe, proporcjonalne, kiedy trzeba pastelowe a kiedy trzeba przerysowane. Typ umie we wszystko.
Moze mieć lekki wpływ na zachwyt to ze wcześniej próbowałem czytać Harley (oczy bolą) a Wagner z kolei wiadomo jak rysuje (Wonder Woman wyglada nagminnie jak facet lub trans, Spartano-Amazonki ładniej namalują moje dzieci).
W kazdym razie Superman rozgrzał mnie nad morzem (przede mną 9 tomów kolekcji bo grzech za 20pln nie kupic jak wieje nuda i szronem).

Offline elesshar

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4562 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 15:47:35 »
Nevada

Był to jeden z bardziej wyczekiwanych przeze mnie tytułów w tym roku i na starym początku mogę napisać, że nie zawiodłem się po lekturze. Twórcy osadzają historię kaskadera i człowieka od zadań specjalnych, Nevady Marqueza, kończącej się epoce Dzikiego Zachodu, gdzie industrializacja wypiera tradycyjnych kowbojów i rewolwerowców, a w Hollywood ku końcowi zmierza etap kina niemego. W tych okolicznościach Nevada pomaga swojej przyjaciółce, producentce filmowej Louise w odnajdywaniu aktorów czy załatwianiu interesów.

Los Angeles, San Francisco, Monument Valley, Las Vegas, Rio Grande - te wszystkie miejsca na przestrzeni pięciu historii przemierzy tytułowy bohater, wikłając się w różne historie, w których nie brakuje hołdów i odniesień do klasyki kina amerykańskiego spod znaku westernów Johna Forda, Sama Peckinpaha czy Sergio Leone. Do tego trochę klimatu m.in. z filmu Babilon, nawiązania do np. Psychozy... Naprawdę, jeśli lubi się kino, to można każdą stronę przeglądać i szukać mrugnięć okiem od twórców.

Nie jest jednak tak, że komiks to tylko kopalnia nawiązań. Mamy tu dobrze poprowadzoną historię z wieloma charakterystycznymi bohaterami - agencji FBI Spade i Reed, rzeźnik Butch czy intrygująca dama przypominająca Elle Driver z Kill Billa uzupełniają historie Nevady, który to poszukuje niesforną gwiazdę kina, to ucieka na motorze, żeby też zaplanować odbicie więźnia. To sprawia, że nie ma nudy i rutyny, a pozwala scenarzystom zaskakiwać czytelnika. Należy im się też uznanie za zgrabne wkomponowanie w scenariusz takich postaci, jak aktorzy James Cagney i Douglas Fairbanks, czy pisarze Jack London oraz Dorothy Johnson. I nie są tylko "na chwilę", a odgrywają ważne role w całej opowieści.

Bardzo dobra rzecz, którą przeczytałem z przyjemnością i wiem, że nie raz będę wracał, bo to typ opowieści, przez którą się sunie, niczym Nevada przez zachodnie stany Ameryki na swoim Harleyu-Davidsonie.

Reckless. Zniszczyć wszystkie potwory

Co prawda, to dopiero trzeci z pięciu albumów historii o Ethanie Recklessie, ale szanuję, jak Ed Brubaker utrzymuje równy poziom. Każdy czytam praktycznie na raz, potem sobie wracam do niektórych stron i mam przy tym uczucie, jak oglądanie filmów z Harrym Callahanem czy z serii Zabójcza broń. Ten klimat, skupienie się na jednostkowej narracji Ethana wciąga mnie bez reszty. W tym albumie, poza historią nawiązującą do rozpędzających się procesów gentryfikacji, przede wszystkim fantastycznie wypadło pogłębienie relacji Ethana z Anną. Jeszcze ten lekko pastelowy krajobraz Zachodniego Wybrzeża, który kontrastuje z ponurymi historiami w całej serii. Po prostu bajka.

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4563 dnia: Nd, 12 Lipiec 2026, 22:55:44 »
Przyznaję, że mogłem przećpać przez ten weekend, ale "Noże" to moim zdaniem niemal "Holiday special" albo i wręcz (przesadzam nieco) jakiś sitcom noir w ramach uniwersum "Criminal".
Wrażenie jest takie jakby to się działo w ramach jakiegoś fabularnego przerywnika weekendowego.
Spoiler: PokażUkryj
Epizod Jacoba to dosłownie taki motyw wakacyjny, do tego pozbawiony większej głębi. Ot, gość sobie pojechał do Hollywood żeby zaraz wrócić. Rozumiem motyw nieudanego epizodu w karierze, ale sprawia to wrażenie dosłownie "A teraz coś z zupełnie innej beczki". Afera z ciotką to wręcz czarna komedia. Dzieje się po to żeby się dziać. Ew. żeby wprowadzić ponownie Tracy`ego. Ale ok, to jest jeszcze do przeżycia. Największe pretensje mam o historię z Angie, która po "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" nie zasłużyła moim zdaniem na taką lobotomię jaką jej zafundowano. Akcja z włamaniami do Hyde`a jest zwyczajnie idiotyczna i uwstecznia ją charakterologicznie, biorąc pod uwagę jej dotychczasowe przejścia i wiedzę na temat tego w jakim świecie przyszło jej funkcjonować. Jak dla mnie postać w tym momencie zachowuje się zupełnie out of character a końcówka z Tracy`m jako nowym Sękiem i Angie odzyskującą Undertow to motyw prosto z SH gdzie wszystko może się zmienić byleby tylko nic się nie zmieniło. Ucieszyłem się na powrót lubianych postaci, usiadłem do nowego tomu pełen optymizmu co ostatnimi czasy rzadko mi się zdarza, ale mimo, że chłopaki od "Criminal" dostarczyli nam kilka sprawnych historii to jednak nie jest to poziom do którego przyzwyczaili czytelnika.
Nie jest to komiks słaby, inny scenarzysta zapewne wziąłby te fabuły z pocałowaniem dłoni, ale gdy zamyka się "Okrutne lato" i od razu przechodzi do "Noże" to czuć jednak pewien zjazd klimatyczny. Nawet warstwa ilustracyjna robi się nieco bardziej optymistyczna. Jakiś taki "Holiday Special" jednak. Tak to widzę.

A poza tym brakuje mi czerwonego paska z tytułem na okładce.  8)

"Noże". 7,5/10

P.S.
Spoiler: PokażUkryj
W najnowszym tomie nie wiadomo dlaczego nie przetłumaczono "funkcjonariusza Buca". Jest "funkcjonariusz Wrong".
P.S. 2 Dopiero teraz (za którymś razem) zauważyłem, że chłopaki też się rąbnęli. W "Okrutne lato" Teeg został zastrzelony w 1988 roku. Tymczasem w "Lawless" (czyli t. 1) data śmierci na nagrobku to 1989 r.
P.S. 3 Luke Evans jako Tracy Lawless? WTF???  :o

"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline pszemcio

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4564 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 08:59:59 »
To ja tylko napiszę, że miałem podobną sytuację ze SPA. Kupiłem zaraz po premierze zachęcony tematyką i ogólnymi informacjami. Przeczytałem i doszedłem do wniosku, że chyba nie tego się spodziewałem, po czym sprzedałem komiks na Vinted :) Ale te kadry, podskórne napięcie, surrealizm, niewiedza, co można znaleźć na kolejnych stronach i takie totalne WTF chodziły za mną dzień w dzień. Po informacji, że autor będzie na KW, ponownie kupiłem SPA, do tego BIAŁE VOLVO i totalnie się zauroczyłem obydwiema historiami. Wydaje mi się więc, że to kwestia oczekiwań - jeżeli nastawimy się na na naprawdę odklejoną historię i mnóstwo totalnie odjechanych kadrów/momentów oraz nie będziemy szukali ciągu przyczynowo-skutkowego w tych opowieściach, to jest duża szansa, że odbiór będzie naprawdę pozytywny. Zresztą autor osobiście potwierdził, że rzadko pisze te historie od początku do końca, wrzucając po prostu swoje pomysły w trakcie rysowania.

Białego Volvo jeszcze nie czytałem, ale SPA ma w sobie trochę klimatu starych alternatywnych mang. Bardzo mi ten klimat leży

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4565 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 09:48:10 »
Nadrabianie zaleglosci w swiecie Zlego Konia i Czerwonego Kruka - Skalp.
Nie bede sie rozpisywal, bo seria na niejednej polce juz swoje przelezala, ale jezeli ktos jeszcze nie czytal, to jak Wujek Dobra Rada, dobrze radze - zainteresujcie sie tym tytulem. Za mna jak na razie tom 1, ale kolejne az sie czerwiena, aby czytac dalej. Tu wszystko jest na tak - kapitalne budowanie swiata, mega ciekawi, niejednoznaczni bohaterowie z (jak na razie) enigmatyczna przeszloscia i genialna historia, bedaca miksem westernu i kryminalu. Krecha jest surowa, brudna i idealnie uzupelnia klimat oraz ton opowiesci. Mam nadzieje, ze w tomach kolejnych poziom jest utrzymany, bo pierwszy stawia poprzeczke bardzo wysoko. Bomba.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline holcman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4566 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 10:59:56 »
Nadrabianie zaleglosci w swiecie Zlego Konia i Czerwonego Kruka - Skalp.

Rzecz bliska wybitności.

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4567 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 12:35:38 »
Skalp jest u mnie jednym z tych tytułów, które teraz służą do oceny innych. Jeśli coś gorsze od niego - po przeczytaniu  idzie w świat - prędzej lub później. Jeden z niewielu tytułów w komiksowie, który wygląda na przemyślany od początku do końca.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline PabloWu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4568 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 13:27:08 »
A podasz tak z ciekawości kilka tytułów które nie poszły w świat?

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4569 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 13:51:12 »
Raczej powinienem napisać, że są takie których nie planuję sprzedawać jak np. Top 10, Szninkiel, From Hell, a cenię je równie wysoko. Ta trójka na pewno długo ze mną będzie. Do tego trochę Mignoli (pierwsze opowieści ze świata Hellboy'a to perełki), Baranowskiego, Brubakera. Niestety pomimo, że coś jest gorsze od Scalped, to wciąż jest na półce, bo sentyment i lenistwo wygrywają, stąd to "prędzej niż później".
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Online Saruman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4570 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 23:13:02 »
Pomijając samą fabułę Skalpa, mnie mega kupiło tło historii - rezerwat Indian pełny biedy, depresji, alkoholizmu, korupcji. No i postacie poboczne, kultura Indian wmieszana w nowoczesność.

Offline Grzmichuj

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4571 dnia: Wt, 14 Lipiec 2026, 23:17:57 »
Skalp może być najlepszym komiksem wydanym w Polsce. Dziwne, że osobnik posiadający tu konto od zarania tego forum i pewnie na poprzednim nie czytał go jeszcze... To jak jarać się futbolem i nie wiedzieć kto to Messi

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4572 dnia: Śr, 15 Lipiec 2026, 00:23:54 »
U mnie "Criminal" przebija "Skalp", ale w zasadzie wyłącznie dlatego, że ten drugi wydaje mi się mieć nieco rozciągniętą fabułę. "Criminal" do "Okrutne lato" włącznie jestem w stanie wciągnąć bez przerw i nie odczuwam znużenia materiałem, podczas gdy w przypadku "Skalp" nie wiem czy w ostatecznym rozrachunku nie wolałbym żeby tam był o jeden tom mniej.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4573 dnia: Śr, 15 Lipiec 2026, 08:03:08 »
Skalp może być najlepszym komiksem wydanym w Polsce. Dziwne, że osobnik posiadający tu konto od zarania tego forum i pewnie na poprzednim nie czytał go jeszcze... To jak jarać się futbolem i nie wiedzieć kto to Messi

Jprdl. Mam sie wstydzic?
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Guru_Komiksu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4574 dnia: Śr, 15 Lipiec 2026, 08:36:09 »
Skalp to przerysowany średniak. Serio tak sie ludzie tym zachwycają? Pomijając, że wszystko tam jest płaskie i przykryte przemocą to też utrwala negatywne stereotypy o indianskich rezerwatach. Jak się oglądało falę indianskiego kina z lat 90. to fakt, że było dużo rozbojów i pijaństwa, ludzie poszukiwali swojej tożsamosci, ale inaczej sie podchodzi do Skalpa. A nazwanie tego najlepszym wydanym komiksem w Polsce - buahaha. To może dla kogoś, kto nagle przestał czytać komiksy dla młodzieży i sięgnął od razu po Skalp. To tu bym w takie coś uwierzył :D Ale to wasze opinie. Ja na temat tego komiksu mam swoją, inną.