Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 1423005 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kadet

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4530 dnia: Pn, 22 Czerwiec 2026, 11:37:19 »
Z drugiej strony obawiam się o przygotowywany przez, chyba, LiT album Walliego Wooda i jak sprzeda się u nas, bo z wielką przyjemnością kupiłbym kolejne.

Wooda to chyba Los Kraba ma wydać?
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Takesh

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4531 dnia: Pn, 22 Czerwiec 2026, 14:00:18 »
Dlatego napisałem chyba. Już nie mogę edytować.

Offline deFranco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4532 dnia: Pn, 22 Czerwiec 2026, 18:41:00 »
Krótko. Takiego Bruno Brazila to ja mogę czytać.

Jeśli ktoś czytał stare integrale Bruno Brazila i tak jak mnie, średnio mu podeszły,
to ujawniam, że 4 integral z nowymi przygodami jest zdecydowanie lepszy.
Rysunki są jeszcze pół półki wyżej od Vance'a, a fabuła/narracja jest lepiej poprowadzona.
W starych przeszkadzała mi duża ilość bohaterów. Strasznie się to rozłaziło,
bo każdy musiał coś mieć swój czas antenowy. W praktyce Brazil był postacią drugoplanową.
Teraz "Kajmana" tworzą jedynie cztery osoby. Brazil, Morales, Nomade i Whip (która jest
jeszcze piękniejsza), ale
Spoiler: PokażUkryj
Nomade ma sztuczną nogę, a Whip jeździ na wózku inwalidzkim. Co ciekawe wcale to się nie
gryzie i oboje dają radę.

Mniej jest typowych staroświeckich popisów i pajacowania. Jest bardziej normalnie, jest intryga,
suspens i akcja. Oczywiście na fabuły trzeba przymknąć oko, bo są mocno fantazyjne, ale to po prostu
taki gatunek, komiks na wskroś rozrywkowy. Postacie są lepiej napisane, zwłaszcza Whip, która
nie robi już za dekorację, popisującą się w walce, tylko ma coś faktycznie do zagrania.
Mimo iż powstał niedawno, zachowana jest aura lat 70 i pewna lekkość typowa dla ówczesnych
sensacyjnych frankofonów. Stara szkoła w najlepszym (i nowszym) wydaniu.
Niestety na horyzoncie nowych części nie widać.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline Guru_Komiksu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4533 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 10:06:41 »
Trzecia kamera - solidny komiks. Pierwsze co rzuca się w oczy to stylowa, przyciągająca wzrok okładka. W środku od razu zauważymy bardzo dobre rysunki. Zostało więc zaznajomienie się ze scenariuszem, który okazał się dość przyzwoity.  Co prawda miejscami zabrakło mi klarowniejszych przejść miedzy segmentami historii, tak jak na początku – mamy chyba bohatera stojącego przez samolotem a na następnych kadrach ostrzelany konwój, w którym też jest główna postać. Niekiedy postacie są też podobne z twarzy do siebie i są momenty, w których trudno się połapać, kto jest kim (szczególnie żołnierze amerykańscy). Historyczna postać Frentza została narysowana bez zadbania o jakąś zgodność w jego wyglądem. Z racji, że komiks opowiada o niezbyt znanym człowieku, po lekturze poszperałem w sieci o tamtych wydarzeniach i okazało się, że większość rzeczy to bujdy. W sumie epilog już to mocno sugerował, ale wiadomo, że czasami twórcy lubią przejaskrawiać na ostatnich stronach, żeby spiąć lub wzmocnić wydźwięk opowieści. Niestety, historycznych rzeczy jest tu niewiele. Z drugiej strony ujęto w jakimś stopniu życie ludzi wśród gruzów Berlina. Fikcyjne zdarzenia dobrze wpleciono w miejsce i czas. Nieźle się to czyta, dobrze ogląda, choć sam komiks wybitnym się nie okazał. Ot, przyzwoite czytadło.

Offline Takesh

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4534 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 19:08:54 »
Jednorożec - M. Gabella, A. Jean - Taurus

Cztery tomiki wydane u nas w latach 2012-2013. Twarda oprawa każdego tomu to dla mnie przesada, ale ogólnie prezentują się dobrze. Na początku kuleje korekta oraz ostatni tom jest na innym papierze.

Zawierają jedną spójną historię, której pomysł i przebieg są bardzo ciekawe i zaskakujące. Takiej intrygi i pomysłu nigdzie nie widziałem, jest to coś innego, świeżego. W dużym skrócie i bez psujaków napiszę, że historia czerpie z medycyny, jaka była znana ludziom do XVI wieku włącznie. Od tego punktu autorzy poszli w wielu różnych kierunkach, które dotyczyły ówczesnego człowieka, w tym wierzeń i religi. Przy tym jest to wszystko bardzo przemyślane i spójne.
Podróżujemy z bohaterami po różnych miejscach tamtejszej Europy i próbujemy rozwiązać trudną zagadkę, która nie jest taka, jak nam się wydaje. A gdy już odkrywamy prawdę to okazuje się, że to dopiero początek drogi do sedna całości. Do tego spora dawka akcji i mrożących krew w żyłach sytuacji. No i występują tutaj prawdziwe postacie historyczne, którym towarzyszymy w tej przewrotnej intrydze.

Dawno nie czytałem komiksu rozrywkowego z takim zaciekawieniem. Pierwszy tomik wprowadza wiele postaci i zarysowuje akcję, przez co musiałem sie bardziej skupić, jednak od kolejnego tomu już wsiąkłem w ten świat i nie mogłem oderwać się od tej historii. Nie dość, że jest to bardzo ciekawe, to jeszcze naprawdę trudno przewidzieć, co znajdzie się na następnej stronie. I to do samego końca. I pomimo tych wszystkich zwrotów akcji i mieszania intryg, to widać, jak od początku zostało to misternie zaplanowane do najdrobniejszego szczegółu. Do tej historii chce się wracać!

To wszystko jest ozdobione pięknymi rysunkami Jeana. Na pierwszy rzut oka wydają się karykaturalne, dziwne, ale jest to też w stylu Crisse, którego bardzo lubię i cenię. Każda plansza zaplanowana i wykonana jest z równie dokładnie przemyślaną maestrią, jak i scenariusz. Są one bogate w szczegóły, które z przyjemnością odnajdywałem, jednocześnie nie gubiąc tempa historii.

W kategorii komiksu rozrywkowego, który nie obraża inteligencji czytelnika, a nawet dostarcza sporo informacji o tamtych czasach, to jest to mocny wysoki poziom, do którego nie wielu jest w stanie dorównać. O ile nie każdemu może spodobać sie na pierwszy rzut oka szata graficzna, to zapewniam, że idealnie współgra ona ze scenariuszem i wsiąkniecie w ten świat nie chcąc z niego wyjść.

Ja gorąco polecam!

Offline Dracos

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4535 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 20:58:26 »
Ja jeśli idzie o Jednorożca miałem kompletnie inne wrażenia, był to jeden z najsłabszych komiksów rozrywkowych gdzieś tak obok Poszukiwaczy z Drzewoświata, albo Łowców Relikwii. Z racji tego że minęło już kilka lat od przeczytania nie przytoczę konkretnych argumentów, a jedynie moje wrażenia które naprawdę zostały ze mną długo (aż poczułem że muszę zabrać głos czego zwykle nie robię). Co do rysunków się zgodzę, dla mnie to był jedyny mocny punkt tytułu.

Offline deFranco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4536 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:08:05 »
Trzecia kamera - solidny komiks.
Komiks jest ok, ale sporo się na nim zawiodłem. Po prostu miałem inne oczekiwania.
Uwielbiam zagadki II Wojny (te prawdziwe jak i zmyślone) i mam niedosyt takich historii w komiksie.
Thriller, kryminał, mystery, okultyzm, tajemnice SS itd... To tygryski lubią najbardziej.
Natomiast tu dostajemy lekką historyjkę, gdzie w ogóle nie czuć stawki. Opis z tyłu wiele obiecuje,
a w pewnym momencie jak dowiadujemy się o co chodzi, to jest to taki banał, że opadłem.
Dodatkowo mamy tu jakby dwa odrębne wątki idące swoimi torami. Oba równie słabe.
Graficznie jest dobrze. Pierwsze ponure kadry z ofensywy na Berlin, miodzio. Jedyny moment
gdy w trakcie lektury coś poczułem i pomyślałem, kurde ale to dobre.
W sumie nie jest to zły komiks ale takie 2,5/5, albo 3,5/5 gdyby skupić się na samej grafice.

Jednorożec - M. Gabella, A. Jean - Taurus
Moje klimaty. Faktycznie rysunki i historyczne postacie mocno na plus.
Niestety moim zdaniem, seria cierpi na to co wiele im podobnych, czyli słabszy ostatni album.
Dla mnie to już był przesyt i lekki bałagan. Zacząłem tracić kontrolę nad fabułą i nieco się nudzić.
Trzy pierwsze trzymały mnie w napięciu. Czwarty nie.
Trzeba mieć dobry dzień by się na tym wszystkim tam skupić.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4537 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:12:12 »
Jednorozca nabylem, przeczytalem, sprzedalem bez zalu. Tak, rysunki ma fajne, ale na tym koncza sie jego plusy. Reszta to jeden wielki chaos, sporo porzuconych watkow i fabula, ktora nie wie dokad zmierza. Ja nie polecam.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Takesh

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4538 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 22:20:04 »
Ja w Jednorożcu nie widziałem chaosu, tylko skrupulatnie stworzoną historię, od początku do końca przemyślaną. Wątki byly ze sobą powiązane i nie zauważyłem, aby były porzucone. Owszem, musiałem się skupić czytając, ale jak czytam, to poświęcam czas na tą czynność. Jak coś mnie rozprasza, to przerywam i wracam do czytania, gdy są na to warunki. A ta seria wymaga skupienia podczas czytania.

Offline Guru_Komiksu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4539 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 08:12:55 »
Komiks jest ok, ale sporo się na nim zawiodłem. Po prostu miałem inne oczekiwania.
Uwielbiam zagadki II Wojny (te prawdziwe jak i zmyślone) i mam niedosyt takich historii w komiksie.
Thriller, kryminał, mystery, okultyzm, tajemnice SS itd... To tygryski lubią najbardziej.
Natomiast tu dostajemy lekką historyjkę, gdzie w ogóle nie czuć stawki. Opis z tyłu wiele obiecuje,
a w pewnym momencie jak dowiadujemy się o co chodzi, to jest to taki banał, że opadłem.
Dodatkowo mamy tu jakby dwa odrębne wątki idące swoimi torami. Oba równie słabe.
Graficznie jest dobrze. Pierwsze ponure kadry z ofensywy na Berlin, miodzio. Jedyny moment
gdy w trakcie lektury coś poczułem i pomyślałem, kurde ale to dobre.
W sumie nie jest to zły komiks ale takie 2,5/5, albo 3,5/5 gdyby skupić się na samej grafice.

Ja szykowałem się na bardziej przyziemny komiks, historyczny, ale nie wyłącznie z tłem historycznym. Dla mnie to właśnie takie 6/10.
Wczoraj z kolei przeczytałem Baj Baj Najt i mi nie spodobało się. Graficznie jest całkiem nieźle, choć ta maniera mocnego cieniowania twarzy może czasami irytować (jakby wszyscy byli ciągle zmęczeni lub na dragach. Ciekawe jak autorka chciałaby przedstawić brudną twarz? heh). Kolorystycznie fajnie dograne. Jednak scenariusz? Jeśli miał to być wstęp do historii, to nie zażarło, nie zaciekawiło, by zainteresować się kolejną częścią. Świat ludzi, świat demonów - to już temat dość wyeksploatowany i "Baj baj najt" nie zaoferowało nic świeżego.

Offline Dreszcz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4540 dnia: Cz, 25 Czerwiec 2026, 09:54:42 »
Ogr

Wstęp historyczny:
Akcja komiksu ma miejsce w niezwykle ważnym i epokowym momencie dla Francji. (Moim zdaniem kolejny tak ważny i epokowy moment miał miejsce dopiero podczas rewolucji francuskiej kilkaset lat później.)
Wojna stuletnia pomiędzy Anglią i Francją (tocząca się na terytorium Francji) rozpoczęła się w 1337 roku i mimo nazwy trwała 116 lat. Dzieliła się na trzy okresy. Ostatni okres to lata 1412 – 1453 (kiedy my jesteśmy już po bitwie pod Grunwaldem, ale przed nami jeszcze wiele wojen z Zakonem Krzyżackim, w tym wojna trzynastoletnia).
A ten przełomowy moment ma związek oczywiście z bohaterką narodową francuzów, czyli z Joanną d’Arc.
Francja prawie już nie istnieje – cała północ razem z Paryżem jest kontrolowana przez anglików, w tym także Gaskonia (cały południowy zachód razem z Bordeaux). Księstwo Burgundii (zajmujące tereny dzisiejszej Belgii i Holandii oraz zachodnią Francję) jest w sojuszu z Anglią. Pozostałe tereny są totalnie ograbione, ludność przetrzebiona epidemią, a gospodarka leży.
A co najważniejsze Francja przegrywa w zasadzie wszystkie ważniejsze bitwy z Anglią, jedna po drugiej. Szlachta francuska, czyli rycerstwo jest tak zadufana w sobie, że nie wyciąga wniosków z kolejnych przegranych bitew (w której ponosi ogromne straty osobowe). Gardzi angielskimi łucznikami, którzy pochodzą z gminu, ale ich masakrują. Najważniejsze wsiąść na konia w pełnej zbroi i atakować w szarży… (jakie to szczęście, że krzyżacy nie mieli angielskich/walijskich łuczników).
(Polecam szczerze i gorąco, jeśli ktoś lubi taką literaturę, serię książek, angielskiego pisarza Bernarda Cornwella – Seria o Świętym Graalu: Rycerz, Włóczęga, Heretyk, Łucznik, opisującego przygody angielskiego łucznika w pierwszej fazie wojny trzynastoletniej i szczegółowo opisującego między innymi jakość, siłę angielskiego/walijskiego łuku i biegłość łuczników.)
Całą tą sytuację odmieniła Joanna d`Arc, która pojawiła się z znikąd (i pochodziła z znikąd) i w niewiadomy sposób przekonała króla Francji i notablów do swoich boskich wizji.
Komiks zaczyna się w momencie gdy Joanna razem z rycerzem Robertem de Baudricout wyrusza do Chinon, aby się spotkać z królem. Trwa oblężenie Orleanu, który ostatkiem sił broni się przed Anglią. (Wg Wikipedii ma to miejsce wiosną 1429 – stąd nie rozumiem dlaczego z tyłu okładki jest napisane: „Rok 1427”; Jest jeszcze jeden mały błąd – na stronie 18 jest mowa o klęsce francuskiej w bitwie pod Azincourt w roku 1514… a chodzi o rok 1415.)

Komiks:
Komiks jest świetny. Podoba mi się pomysł na historię (Ogr), podoba mi się scenariusz, podoba mi się reżyseria i montaż 😊 i bardzo mi się podoba kreska Juana Luisa Landy. Wiem, że czasami Dufaux pisał dziwne scenariusze i niektórzy za nim nie przepadają. Jak dla mnie w tym komiksie wszystko się spina. Historia wciąga (ale trzeba lubić troszkę historię i tę epokę). Pokazanie „przygód” związanych z Ogrem na tle historii jest bardzo dobrze zmontowane. Ciekawie przedstawione postacie, ich motywacje itp. Jest kilka wątków prowadzonych równolegle – super. To co dla mnie było trudne i zawsze jest i będzie (i było w książkach Cornwella) to francuskie nazwy miejscowości i nazwiska… no po prostu mam trudności z ich zapamiętaniem i często muszę wracać, żeby się upewnić co, kto i jak (pewnie francuskojęzyczne osoby mówią to samo jak przerabiają nasze nazwiska i nazwy miejscowości 😉). Łatwiej też się na pewno będzie czytać ten komiks mając troszkę wiedzy historycznej, ale nie jest to warunek konieczny.
Naprawdę jestem ciekawy, jak długo i w jaki sposób autorzy pociągną tą historię (do oblężenia Orleanu, do odwrócenia losów wojny i wypędzeniu anglików, do śmierci Joanny?) i jak rozwiną i zakończą wątek Ogra.

Dygresja:
Francuzi mieli wojnę stuletnią i Joannę. My, mniej więcej w tym samym czasie, mamy znacznie dłuższy konflikt z Zakonem Krzyżackim, ale niestety nie mamy Joanny (i niestety Prusy się ostały aż do II wojny światowej).
Ostatnio Pan Tomasz Kołodziejczak na swoim kanale na Youtube „Otwarte komiksy” w którymś filmie poruszył kwestie braku (poza kilkoma wyjątkami) polskich komiksów które by przedstawiały długie historie, tworzone przez wiele lat… ( w końcu chyba większość z nas lubi Tytusa, Kajka i Kokosza, ze nie wspomnę Thorgala). Rozumiem i zgadzam się, że to trudne coś takiego tworzyć przez lata, że to ryzyko dla rysownika, wydawcy itp. itd.
Jednak szkoda, że nie ma u nas takich długich historii z fajnym scenariuszem i taką samą jakością kreski na którą by się czekało nawet ten jeden rok na kolejną część. Coś jak Ogr – kilka części na które się czeka i jest to nasza historia.
No i czekam, aż ktoś zrecenzuje (niezwykle wysoko oceniany we Francji) komiks „Cauchon albo człowiek który zabił Joannę d’Arc”. Czy to jest czysto historyczny komiks, czy tak jak Ogr – wydarzenia historyczne są tylko tłem dla kilku ciekawych wątków?
Na kolejne Ogry czekam i kupię, a co do Cauchon też czekam, ale na swoją własną decyzję, czy kupię 😊

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 492
  • Polubień: 490
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4541 dnia: Cz, 25 Czerwiec 2026, 11:15:29 »
Zachęciłeś tą recenzją. Komiks zamówiłem i czekam aż przyjdzie razem z pozostałymi tytułami. Uwielbiam takie klimaty. Szkoda że nie pociągnęli u nas Dampierre. Wygląda na to, że zainteresowanie tą tematyką jest słabe. Pozwolę sobie na małą dygresję. Byłem niedawno, kolejny raz, na wakacjach we Francji i za każdym razem kiedy odwiedzam jakieś historyczne miejsce (klasztor, opactwo), to jeśli jest tam jakikolwiek sklepik z pamiątkami, to zawsze znajdzie się do kupienia komiks. Albo taktujący o danych czasach, albo o regionie bądź nawet zahaczający o ten konkretny zabytek. Może doczekamy się jakiś komiksów np. o albigensach :).
"Nie od razu Rzym zbudowano. Oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Offline deFranco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4542 dnia: Pt, 26 Czerwiec 2026, 01:43:54 »
Dla mnie to taki generyczny rozrywkowy kostiumowy frankofon bardzo prosty i łatwy w odbiorze.
Kto przeczytał ze 2-3 takie to już wie wszystko.
Paradoksalnie najsłabszym elementem jest tytułowy Ogr. Gość póki co bez znaczenia, a graficznie
to straszny cartoon, pasujący raczej do Gumisiów niż Joanny dziewicy.
Pierwszy tom szału nie robi, ale też nie odrzuca. Trza czekać co dalej.
Półka niżej niż "Król rozpustników" i pół półki niżej niż "Psi Łeb".
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4543 dnia: Pt, 26 Czerwiec 2026, 12:04:54 »
Wlasnie skonczylem Kwiat, Bakteria, Bronx i musze przyznac, ze bawilem sie naprawde dobrze. To solidnie napisany i narysowany komiks od, przynajmniej dla mnie, wczesniej nieznanych argentynskich tworcow. Nie jest to zadna rewolucja ani tytul, bez ktorego nie da sie zyc, ale zdecydowanie oferuje sporo frajdy i kilka naprawde fajnie pomyslanych historii. Najbardziej siadla mi druga czesc - Bakteria. Niby troche juz traci klasyka sci-fi i pewne motywy moga wydawac sie dzis znajome, ale sama wizja totalitarnego, futurystycznego spoleczenstwa, gdzie kazdy ma bardzo doslownie przypisana role, dalej robi robote. Do tego dochodzi przewrotnosc fabuly i fajny klimat, dla mnie zdecydowanie najmocniejszy moment tomu. Pierwsza historia, osadzona w realiach wojny w Wietnamie, rowniez daje rade. Poczatkowo wyglada na raczej luzno posklejane watki, ale im dalej, tym bardziej wszystko zaczyna sie zazebiac, napiecie rosnie i prowadzi do naprawde wybuchowego finalu. Najsabiej wypada w moich oczach Bronx, choc to nie znaczy, ze jest zly, po prostu troche ginie przy dwoch poprzednich. To zestaw krotszych historii powiazanych miejscem akcji. Klimat jest, momenty tez, ale jednak brakuje tej zwartej, mocniejszej konstrukcji, ktora maja dwie poprzednie.
Na osobny plus zasluguja rysunki, bardzo stylowe, konkretne, momentami surowe, ale swietnie podbijajace klimat kazdej z historii. Widac, ze to nie jest przypadkowa robota, tylko swiadome budowanie nastroju kadrem i kreska.
Czy polecam? Zdecydowanie tak. Kwiat, Bakteria, Bronx nie probuje na nowo wynalezc komiksu, ale oferuje inteligentna, solidna rozrywke na poziomie. U mnie mocna 8.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline studio_lain

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #4544 dnia: Pt, 26 Czerwiec 2026, 12:31:17 »
swietna rzecz :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja