DaytripperUwielbiam obyczajowe historie, przede wszystkim skupione na prozie życia, dlatego Daytripper miałem na liście od bardzo długiego czasu. Nie doczekałem się wznowienia na polskim rynku, więc sięgnąłem po oryginalne wydanie. Dzieło to uważam za bardzo dobre, ale niepozbawione wad. To opowieść smutna, nostalgiczna i bardzo refleksyjna. Czyta się ją świetnie, wiele scen zostaje w głowie na długo, ale momentami wyczuwałem styl Paulo Coelho (co w tym przypadku nie jest komplementem).
Pomimo faktu, że tytuł ten czytało mi się naprawdę bardzo dobrze i na pewno zostanie ze mną na dłużej, nie mam pewności, czy zrozumiałem przesłanie tego komiksu. Każdy rozdział kończy się
śmiercią głównego bohatera i nie wiem, czy ten zabieg miał na celu podkreślenie kruchości życia, docenianie danych nam chwil, czy wręcz przeciwnie. Po co biec za kobietą, która spodobała ci się w sklepie, skoro później wpadasz pod samochód? Każdy rozdział życia bohatera odbierałem jako pewną alternatywną rzeczywistość, coś w rodzaju „co by było, gdyby?”, albo że życie bywa po prostu nieprzewidywalne.
Ogromnym atutem komiksu jest jego warstwa wizualna. Rysunki są świetne, kolory znakomicie dobrane i całość robi naprawdę duże wrażenie.
Komiks bardzo polecam. Mimo pewnych zastrzeżeń zdecydowanie warto go poznać.
8/10Tu.Ten tytuł mnie ciekawił, ale nie był szczególnie wysoko na mojej liście. Zdecydowałem się jednak po niego sięgnąć, ponieważ przeczytałem kilka bardzo pozytywnych opinii.
To komiks o rozmowach, a właściwie o tym, dlaczego są takie trudne. Historia skupia się na Nicku, który ma problem z relacjami i zwykłą, codzienną komunikacją. Rozmowy go męczą, często nie rozumie intencji innych i nie wie, jak się zachować w prostych sytuacjach. Jedno wydarzenie (rozmowa z hydraulikiem) zmienia jego postrzeganie. Chłopak wychodzi poza swoją strefę komfortu i otwiera się na świat.
Fabularnie komiks może nie zachwyca, ale nadrabia sposobem przedstawienia interakcji. Próby nawiązywania kontaktu często prowadzą do niezręcznych, a zarazem zabawnych sytuacji. Są też momenty bardziej refleksyjne, które zostają z czytelnikiem na dłużej.
Siłą Tu. jest warstwa wizualna. Sceny, w których bohater coś odkrywa lub emocjonalnie się otwiera, robią spore wrażenie. Jedyny problem, jaki mam, to częsty wytrzeszcz oczu bohaterów.
To nie jest komiks dla każdego. Myślę, że szczególnie dobrze odnajdą się w nim introwertycy i osoby, które mają trudność z nawiązywaniem relacji. Dla mnie to ciekawa rzecz, zdecydowanie warta sprawdzenia.
7,5/10Spider-Man: SpiderversumJestem ogromnym fanem animacji o Spider-Manie (i już nie mogę doczekać się trzeciej części!),więc bardzo chciałem poznać ten komiks. Niestety totalnie mnie rozczarował.
Historia opiera się głównie na podróżach między multiwersami, werbowaniu nowych członków, rywalizacji o dowodzenie nad grupą oraz licznych potyczkach z Morlunem i jego rodzinką. Komiks jest nastawiony w zasadzie tylko na akcję i nie ma w nim emocjonalnej głębi.
Na plus można zaliczyć warstwę graficzną. Akcja zaprezentowana jest w dynamiczny sposób, tła dają radę, a ogólny chaos jest całkiem czytelny.
Komiksu raczej nie polecam. Przeczytałem i oddałem bez żalu.
6/10