Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 278306 razy)

dmlakers1, Michał, Crono, Kodo i 12 Gości przegląda ten wątek.

Offline amsterdream

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1335 dnia: So, 09 Maj 2026, 14:01:18 »
Ja to się zastanawiam czemu oni tak cisną jedne serie, a mocno zwlekają z zakończeniem innych. Nawet te o słabszej sprzedaży, jeśli by wydali całość szybciej, to pewnie wyszliby ma tym lepiej niż zwlekanie nie wiadomo jak długo z zakończeniem serii. Czekają aż się jakoś zwróci nie wydając przez długi czas ostatniego tomu? Może mi ktoś to wytłumaczyć?

Kiedyś Kołodziejczak wspominał na jakimś nagraniu że po wydaniu ostatniego tomu sprzedaż większości serii siada niemal do zera a z mediów społecznościowych znikają wszelkie opinie i recenzje i specjalnie tak przeciągają wydanie ostatniego tomu żeby seria dłużej żyła. Wyjątkiem są tytuły gdy wychodzi jakiś film czy serial. Czym seria gorzej się sprzedaje tym bardziej zwlekają z ostatnim tomem.

Tylko nie wiem czy tędy droga bo obecnie na ostatnie tomy czeka się niekiedy rok a nawet półtora. Ultimate X-Men tak długo wychodzi że aż zapomniałem że zbieram tą serię i dopiero niedawno mi się przypomniało.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Gustavus_tG

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1336 dnia: So, 09 Maj 2026, 14:46:57 »


Tylko nie wiem czy tędy droga bo obecnie na ostatnie tomy czeka się niekiedy rok a nawet półtora. Ultimate X-Men tak długo wychodzi że aż zapomniałem że zbieram tą serię i dopiero niedawno mi się przypomniało.

I jak wpadnie nowe logo na grzbiecie, to już będzie trzecie w tej serii.


Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1337 dnia: So, 09 Maj 2026, 15:03:52 »
Przecież im nakład nie Doktor Strange w Marvel Limited do tej pory się nie sprzedał przez..... 5 lat. Zresztą zastanawia mnie czy Havok i Wolverine - Stopiony im się sprzedał bo w zeszłym roku jak sprawdzałam to był jeszcze do kupienia .... od 4 lat, czy go czasem reszty nie zmieli?

Wcale się nie dziwię. Takie archaizmy (lata 60-te) i do tego ze średnio popularną / ciekawą postacią robią swoje. Ani to ładne ani przełomowe. Też nie kupiłem.

Wiadomo, że nie wszystko nowe co wrzucą w ten format się sprzeda. Wybierać też trzeba umieć.

No i połowa tych historii (130-146) była w WKKM.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1338 dnia: So, 09 Maj 2026, 19:34:41 »
Bardzo się cieszę, że będzie kolejny tom "Ptysia i Billa", bo już bałem się o tę serię... ale mam nadzieję, że przed publikacją Egmont poprawi jeszcze okładkę w kwestii autora, bo przy "Billu i Karolinie" jest podany Jean Roba. A to już raczej nie będą albumy Roby, tylko kontynuacje Christiana Cazenove i Jeana Bastide, więc autorzy powinni być podani jak w "Koncercie na trzy osoby i psa".

Nawet gdyby mieli dorzucić do tego zbiorku pierwszy album Roby, który do tej pory chyba nie znalazł się w wydaniu Egmontu, to i tak pozostałe albumy muszą być tych twórców.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline deFranco

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1339 dnia: So, 09 Maj 2026, 19:59:50 »
Przecież od lat Egmont ma inny target i tylko czasem wydaje coś dla dziadersów, i bardzo dobrze. 120 stron komiksów dziecięcych i młodzieżowych robi mega wrażenie i może dzięki temu uda się niech wychować kolejne komiksowe pokolenia a europejczyki i inne "arcydzieła" wydają przecież inni w ilościach takich że i tak ciężko ogarnąć wszystko to co chciałbym przeczytać.
A ja tego przecież nie neguję. Wiadomo, że Egmont od lat idzie w dziecięcy.
Pisałem trochę na wesoło, widząc, że ten segment z roku na rok powoli się powiększa.
Co do reszty to Egmont i tak wydaje więcej frankofonów od innych, nie zgadzam się że "tylko czasem",
wcale z tego nie rezygnują, tyle, że niewiele do mnie.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1340 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 00:59:11 »
Wcale się nie dziwię. Takie archaizmy (lata 60-te) i do tego ze średnio popularną / ciekawą postacią robią swoje. Ani to ładne ani przełomowe. Też nie kupiłem.

Wiadomo, że nie wszystko nowe co wrzucą w ten format się sprzeda. Wybierać też trzeba umieć.

No i połowa tych historii (130-146) była w WKKM.


  Kurła przecież to Ditko jasne, że to ładne a przełomowe jeszcze bardziej. Dawno temu czytałem jakiś wywiad z Crumbem, który twierdził że sporo pomysłów czerpał z tego komiksu, Sienkiewicz i Russell to kolejne nazwiska. Ekipa z Heavy Metalu znała doskonale dr. Strange. Ten komiks to jeden z najbardziej nowatorskich tytułów jakie kiedykolwiek wypluło z siebie to wydawnictwo, forpoczta dopiero tworzącej się na gruzach bitników kontrkultury i całego korowodu artystów różnych dziedzin powiązanych z Erą Wodnika a wszędzie tam gdzie mieliśmy do czynienia z grafikami, byli ludzie co Strange'a znali. To list do miłośnika komiksu z czasów gdy jeszcze Marvel nie tworzył tego co aktualnie modne, tylko to co dopiero modne będzie. 
  A wracając do innych Limited. Nie rozumiałem wydania Fury'ego, ale tego Ghost Ridera rozumiem jeszcze mniej, ten komiks to przeciętniak, ciężko uwierzyć że to Garth Ennis. Autor nie pokazał tam praktycznie żadnej ze swoich zalet. Nie pokazał nawet swoich wad. A ja i tak będę cały czas optował za Thorem Walta Simonsona w tym formacie, upchnęłoby się to w dwóch tomach.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1341 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 08:37:04 »
Dla mnie to, co opisujesz to obecnie prawie koło, które kiedyś kołem będzie - dziś nie do końca spełnia swoją funkcję. Było najlepszą rzeczą, która mogła być na tamte czasy i ludzie czerpali z niego inspirację? Fajnie, jednak moim zdaniem dzisiaj jest już nazbyt archaiczne + postać, by przyciągnąć współczesnego odbiorcę w wystarczających ilościach (co widać w wynikach sprzedażowych). Sądzę, że mimo wszystko trzeba ważyć to, co jest jeszcze przyswajalne w powiązaniu z popularnością bohatera. Nawet jeśli daje rys historyczny.

Ale to jedynie moja opinia i każdy ma swoją.

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1342 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 09:30:58 »
Limited powinno być miejscem tylko dla wznowień - ładowanie premier do takiego formatu za wielokrotność ceny to słabe rozwiązanie. Argument, że ta linia to sposób na wydanie rzeczy, które inaczej byłyby nieopłacalne coraz mniej do mnie trafia - przykłady "Dr. Strange'a", "Strażników", "Zabójczego żartu" czy "Weapon X" pokazują, że evergreeny zawsze zejdą, a co się nie sprzeda i tak się nie sprzeda.

Ładowanie do takiej edycji GR Ennisa to głupota - można by się zastanowić, czy w standardowym formacie warto go posiadać, a co dopiero wydawać na niego kilka razy tyle. Plus zapewne drugiej miniserii już nie dostaniemy w normalnym wydaniu, także brawo Egmont.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1343 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 09:36:36 »
No to może powinni do DC Limited włożyć Fantastyczną Czwórkę Jima Lee (jak zapowiedzieli to nawet obstawiałem że tak może być)? W końcu wznowienie, spełniające warunki pod kątem wizualnym. Idealne pod przyjazd twórcy na festiwal ;)

Fabularnie GR Ennisa jest średniakiem, ale nadrabia to stroną wizualną, gdzie plansze Claytona Craina będą dobrze się prezentować w tym formacie.

A rysunki Ditko w Doktorze Strange są ponadczasowe, niestety gorzej to wypada fabularnie.
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Maj 2026, 09:38:23 wysłana przez michał81 »

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1344 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 09:49:10 »
Dla mnie to, co opisujesz to obecnie prawie koło, które kiedyś kołem będzie - dziś nie do końca spełnia swoją funkcję...

 Tego to kompletnie nie zrozumiałem.
 Zbyt archaiczne to może być jak najbardziej to już zależy od preferencji. Ładne w sumie też, ale to już trochę świadczy o oglądającym. Natomiast nie można powiedzieć o czymś co było wielkim przełomem, że nie jest przełomowe. Samolot braci Wright też nie jest przełomowy bo nie lata jak F-16?

Offline Masonna

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1345 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 09:56:50 »
Mam 2 pytania, całkowicie serio, z czystej ciekawości i naprawdę bez żadnej złośliwości, czy sarkazmu:
1) czemu Egmont wydaje katalog na rok 2026 w maju? Czy nie wypadałoby robić coś takiego w grudniu ubiegłego roku, albo w styczniu bieżącego?
2) skąd taka ekscytacja tym katalogiem, zarówno w oczekiwaniu na niego, jak i po jego ukazaniu się? Przecież to wszystko i tak było zapowiedziane w roku ubiegłym w Łodzi. Jak co roku zresztą. Pewnie jest parę niespodzianek, których ja nie odnotowałem, ale zapewne da się je policzyć na palcach jednej ręki.

Natomiast co do ograniczenia wydawania komiksów dla takiego targetu jak my, to chyba jest ostateczny sygnał schłodzenia rynku. Jest on przede wszystkim nascycony, a wręcz przesycony. Wielu komiksiarzy, którzy w okresie boomu ostatnich lat kupowali wszystko jak leci, z czasem zaczęło sobie uświadamiać, że nie tylko budżet nie jest z gumy, ale również zaczyna brakować miejsca w pokoju, a przede wszystkim czasu na przeczytanie tego wszystkiego. I zaczęło ciąć zakupy, a to cięcie zaczęło z czasem przybierać na sile. Wydawcy to widzą i się dostosowują. Ciekawe czy doprowadzi to do jakiejś zapaści na rynku.
weź pigułkę, zobaczysz...

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1346 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 09:57:26 »
W porządku, przyjmuję argument i przyznaję się do przeszarżowania określeniem (nie)przełomowości. Niemniej nadal uważam, że był to nietrafiony tytuł z pozostałych przedstawionych względów.

Fantastyczna Czwórka zejdzie im w znacznie większym nakładzie niż ma Limited, więc zakładam że podjęli świadomą decyzję iż nie ma sensu ograniczać sobie zysków : )

Ciekawe na jakim papierze wypuszczą tego GR, bo to też ma duże znaczenie w przypadku Craina.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1347 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 10:07:01 »
Fantastyczna Czwórka zejdzie im w znacznie większym nakładzie niż ma Limited, więc zakładam że podjęli świadomą decyzję iż nie ma sensu ograniczać sobie zysków : )
W przypadku Fantastycznej Czwórki decyzja wynikała stąd że to ma być seria Heroes Rebron gdzie w jej ramach dostaniemy jeszcze Heroes Return, a raczej linia Limited nie przewiduje wydawania tam serii.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1348 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 10:15:12 »
1) czemu Egmont wydaje katalog na rok 2026 w maju? Czy nie wypadałoby robić coś takiego w grudniu ubiegłego roku, albo w styczniu bieżącego?
Kiedyś katalog wychodził w kwietniu pod spotkanie Egmontu jakie było organizowane na Prykonie, od kilku lat Pyrkon przeniósł się na inny późniejszy miesiąc. Obecnie katalog jest pod targi książki które są w maju. Wiele osób zapomina, że katalog nie jest tylko dla czytelników ale także dla różnych kontrahentów z którymi Egmont współpracuje, czy też dla bibliotek stąd lepiej jest szykować go pod targii.

2) skąd taka ekscytacja tym katalogiem, zarówno w oczekiwaniu na niego, jak i po jego ukazaniu się? Przecież to wszystko i tak było zapowiedziane w roku ubiegłym w Łodzi. Jak co roku zresztą. Pewnie jest parę niespodzianek, których ja nie odnotowałem, ale zapewne da się je policzyć na palcach jednej ręki.
Kiedyś nie było katalogu, czy ogłoszeń na festiwalach a jedynie jakiś zestaw Q&A na alei komiksu (jak się Kołodziejczakowi chciało udzielać odpowiedzi na zebrane przez serwis pytania z ich forum) i jakoś wszyscy wtedy to przeżyli. Obecnie tak się pozmieniało w społeczeństwie, że wszyscy muszą wiedzieć wszystko teraz i od razu.

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1349 dnia: Nd, 10 Maj 2026, 10:17:45 »
W końcu wznowienie
Mimo wszystko w takich rozważaniach nie brałbym pod uwagę jakichś przedpotopowych wydań. W sumie ten GR też nigdy nie doczekał się normalnej edycji - były tylko zeszyty i tom w kolekcji. Podobna sytuacja, co "Weapon X".