Autor Wątek: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette  (Przeczytany 212071 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1005 dnia: Wt, 20 Styczeń 2026, 18:13:42 »
@UP
A gdzie ja tak napisałem? To że tłumaczenie było już gotowe nie wyklucza oczywiście, że Kamil Śmiałkowski dostał teraz za to tantiemy.

Wielokrotnie piszesz w różnych miejscach, że gdy wydawnictwa wykorzystują istniejące wcześniej przekłady (czy to w komiksach Disneya, czy tu), to wg Ciebie robią to, by ciąć koszty.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline michał81

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1006 dnia: Wt, 20 Styczeń 2026, 18:17:15 »
Masz komiks, sam wrzucasz spis treści na insta, a dalej piszesz głupoty. To nie dodatkowy zeszyt, a raptem 10 stron z tego Gigant Size Hulka.
Dlatego że pozostała część zeszytu dotyczy Herkulesa, który z czasem przejął tytuł bo Hulku i się w nim zadomowił na dłużej, będąc nawet jego stronnikiem w Wielkiej Wojnie Hulka

Cytuj
PS. Myślałem czy nie kupić tego tomu (mimo, że mam wydanie z WKKM; czytałem wtedy i nie pamiętam tam jakiejś genialnej historii), ale swoim "zachwalaniem" skutecznie mi go obrzydziłeś. W sumie to dzięki ;)
Zasadniczo to jedna z najlepszych historii o Sałacie Marvela obok Nieśmiertelnego Hulka i runu Petera Davida (który przez długość ma swoje górki i dołki). I pierwsza część trylogii jaką napisał Pak. Druga to Wielka Wojna a trzecia to Syn Hulka, domykający całość. Ja polecam jeśli ktoś nie zna, bo mało u nas komiksów z tym bohaterem, a Planeta jest utrzymana w konwencji przygodowej pulpy science fiction i jest najlepszą częścią wg mnie, bo jest oderwana od uniwersum Marvela.

Offline radef

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1007 dnia: Wt, 20 Styczeń 2026, 21:41:47 »
Dlaczego uparcie zakładasz, że tłumaczom nie płaci się za wznowienia ich tłumaczeń?
Tak samo mógłbym zapytać - dlaczego uparcie zakładasz, że tłumaczom zawsze płaci się za wznowienia ich tłumaczeń?
Prawda jest taka, że są różne umowy. Tu jeszcze mamy skomplikowaną sytuację, że wcześniejsze tłumaczenie de facto powstawało dla Muchy, a nie dla Hachette, ale teoretycznie dla Hachette.
Jednak w przeciwieństwie do Bazyliszka, nie szukałbym w tym oszczędności pieniędzy. Co najwyżej oszczędności czasu i próby jakiejkolwiek stałości tłumaczeń. Skoro jeden przekład już był i był dobry, to czemu ma powstać nowe tłumaczenie? I z tego założenia i wyszedł Egmont przy "Thunderbolts", i redakcja kolekcji.
Wielokrotnie piszesz w różnych miejscach, że gdy wydawnictwa wykorzystują istniejące wcześniej przekłady (czy to w komiksach Disneya, czy tu), to wg Ciebie robią to, by ciąć koszty.
Oczywiście Bazyliszek jak zwykle jest pod tym względem wybiórczy i nie zauważa tysięcy stron komiksów Disneya, które przetłumaczył Drewnowski, a pojawiają się ponownie w tłumaczeniach Furgała. Przy czym sytuacji z komiksami Disneya (poza wiadomą kolekcją) nie przekładałbym w jakikolwiek sposób na to, jak wygląda reszta rynku, bo jednak przez to, że każdy tom jest unikatową kompilacją historyjek, to sprawa się trochę komplikuje.
« Ostatnia zmiana: Wt, 20 Styczeń 2026, 21:46:18 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Kadet

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1008 dnia: Wt, 20 Styczeń 2026, 21:46:03 »
Tak samo mógłbym zapytać - dlaczego uparcie zakładasz, że tłumaczom zawsze płaci się za wznowienia ich tłumaczeń?

Ja tak nie zakładam i kilkakrotnie już w odpowiedziach do postów Bazyliszka pisałem, że nie znamy warunków umowy, więc nie wiemy, jak to wygląda - ale jest i taka, i taka możliwość.

Tymczasem Bazyliszek przy przedrukach wcześniej wydanych komiksów ma zwyczaj pisać, że wydawnictwa tak robią, bo to "skok na kasę", bo wezmą sobie wcześniejsze tłumaczenie [z sugestią: za friko] i nie muszą płacić za nowy przekład, więc mogą nas wyżyłować bardziej na cenie - z tym, że z przedstawieniem dowodów, że jest tak, a nie inaczej, trochę u niego słabo.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline radef

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1009 dnia: Wt, 20 Styczeń 2026, 21:52:10 »
Tymczasem Bazyliszek przy przedrukach wcześniej wydanych komiksów ma zwyczaj pisać, że wydawnictwa tak robią, bo to "skok na kasę", bo wezmą sobie wcześniejsze tłumaczenie [z sugestią: za friko] i nie muszą płacić za nowy przekład, więc mogą nas wyżyłować bardziej na cenie - z tym, że z przedstawieniem dowodów, że jest tak, a nie inaczej, trochę u niego słabo.
Oczywiście - już nie mówiąc o podawaniu przykładu np. Thunderbolts.
Prawa do tłumaczenia "Thunderbolts" przed wydaniem Egmontu mogły należeć do co najwyżej trzech podmiotów: Jacka Drewnowskiego, Muchy i Hachette. Niezależnie od tego jak wyglądał stan prawny tłumaczenia i tak Egmont musiałby go w jakiś sposób kupić.
Postanowiono, że cały tom ukaże się w przekładzie Drewnowskiego (częściowo nowym, częściowo starym) nie z powodu sugerowanego przez Bazyliszka cięcia kosztów, bo do tego nie mogło w jakikolwiek sposób dojść, lecz ponieważ uznano, że skoro Drewnowski przełożył pierwszą połowę, to jest najlepszym kandydatem do przełożenia całości.
I oczywiście jest to rozwiązanie optymalne czasowo. Drewnowski przełożył tom szybciej niż nowy tłumacz, który musiałby tłumaczyć wszystko od nowa i wgłębiać się w temat. Ale z punktu widzenia kosztów Egmontu, i tak wyszłoby na to samo.
« Ostatnia zmiana: Wt, 20 Styczeń 2026, 21:53:49 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bushiken

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1010 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:02:07 »
A to też miało premierę w 2006 20 lat temu, a ja po angielsku przeczytałem to w 2007. Jeju - ale jestem stary.

Czołem hipokryto!

Na mój argument aby czytać oryginalne wydania, odpowiedziałeś, że nie znasz angielskiego a tutaj sam przyznajesz, że w 2007 czytałeś w oryginale.
Czyżbyś od pisania głupot na forum i wściekłości na Egmont cofnął się w rozwoju?

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1011 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:09:35 »
Ale zdajesz sobie sprawę, że w 2007 roku zamknięto Mandragorę, Dobry Komiks, a TK w Egmoncie zwinął superhero? Nie było nowych komiksów po polsku do 2012 roku. I nie wiedziałem że kiedyś wrócą. Jeśli Egmont i Hachette zaprzestaną wydawania komiksów po polsku i przeczytam całą swoją kupkę wstydu, to jeśli będę miał ochotę mogę czytać po angielsku . Ale dopiero w takim wypadku. Egmont zamiast tracić czas i środki na półduble niech drukuje premiery w stylu dokończenia Thora po Straczynskim.

Offline Bushiken

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1012 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:19:50 »
Co ma piernik do wiatraka? Cały ten wysryw świadomości był totalnie nie na temat.
Poruszyłem temat Twojej niekonsekwencji w kwestii znajomości języka angielskiego i czytania wydań oryginalnych a ty mi wypisujesz kolejną tyradę na zły Egmont?

Jeśli Egmont i Hachette zaprzestaną wydawania komiksów po polsku i przeczytam całą swoją kupkę wstydu, to jeśli będę miał ochotę mogę czytać po angielsku . Ale dopiero w takim wypadku.

Czyli jednak znasz dostatecznie angielski aby czytać w oryginale?
W takim razie kłamałeś jak pisałeś mi w poście, że nie możesz czytać w oryginale gdyż nie znasz dość dobrze angielskiego?
A może kłamiesz teraz?

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1013 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:31:28 »
To musiałeś się pomylić bo nie przypominam sobie że tak pisałem. Natomiast pisałem że czytając po angielsku szybciej zasypiam, dlatego wolę po polsku. Mieszkam w Polsce, jestem Polakiem, chcę czytać komiksu po polsku.

zły Egmont

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1014 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:49:20 »
Egmont zamiast tracić czas i środki na półduble niech drukuje premiery w stylu dokończenia Thora po Straczynskim.
Hachette też by mogło, ale zamiast tego wydał ponownie Planetę Hulka która jest dublem po dwóch tomach z WKKM - czemu tutaj nie napiszesz, że Hachette traci czas? A no tak, zamiast tego będziesz piał i się zachwycał co wyżej zrobiłeś.
I jak to inaczej nazwiesz niż bycie hipokrytą?
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Bushiken

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1015 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 11:56:19 »
a TK w Egmoncie zwinął superhero? Egmont zamiast tracić czas i środki na półduble niech drukuje premiery w stylu dokończenia Thora po Straczynskim.

No same pochwały w Twoim poście na ten Egmont nie ma co.

Co do twojego angielskiego to akurat fragmentu o zasypianiu nie znam ale do mnie odpisywałeś swego czasu, że nie czytasz po angielsku. Udało mi się wykopać cytat:

@up
Ok, tylko najpierw na każdym dymku mi ponaklejaj dymki z tłumaczeniem. Komiksy po angielsku to nie to samo co po polsku. Ale jak Egmont olewa Spectaculara, to gdybym miał wydawnictwo to bym wydał ;)

Offline michał81

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1016 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 12:50:16 »
Co do twojego angielskiego to akurat fragmentu o zasypianiu nie znam ale do mnie odpisywałeś swego czasu, że nie czytasz po angielsku.
Problem z Bazylem jest taki że on kłamie i wymyślą na poczekaniu, przez co w pewnym momencie zaczyna się gubić w swoich wypowiedziach i pisze coś innego niż wcześniej, a wystarczy pisać prawdę i trzymać się faktów a nie być plaskoziemcą komiksowym.

Offline ww24

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1017 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 16:16:47 »
obstawiam raczej, że Bazyl czytał polskie tłumaczenie którejś z grup skanlacyjnych, sam pamiętam tak czytałem wtedy. dużo dobra zostało przetłumaczone wtedy łącznie oczywiście z planetą, potem wojną, synem itd

Offline Czarek.

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1018 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 18:17:35 »
@up

Ok, tylko najpierw na każdym dymku mi ponaklejaj dymki z tłumaczeniem. Komiksy po angielsku to nie to samo co po polsku. Ale jak Egmont olewa Spectaculara, to gdybym miał wydawnictwo to bym wydał ;)

To musiałeś się pomylić bo nie przypominam sobie że tak pisałem. Natomiast pisałem że czytając po angielsku szybciej zasypiam, dlatego wolę po polsku. Mieszkam w Polsce, jestem Polakiem, chcę czytać komiksu po polsku.

58 strona na forum.
I skończ w końcu pi*rdolić, bo nie da się tego słuchać.
Nie chcesz, to nie kupuj komiksów od Egmontu, załóż swoje wydawnictwo, tylko skończ te jazgot, bo nie idzie tego czytać!

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #1019 dnia: Śr, 21 Styczeń 2026, 18:34:20 »
@up
Komentuję to co Egmont wydaje miesiąc w miesiąc, albo zapowiada. Niech przestaną wydawać pòłduble jak ostatni Ultimate Spider - Man i wcześniejsze, to nic nie powiem. A złe tłumaczenie Superkwęka czy kolejny raz rozjechane rozkładòwki to same sie wywracają. Ja twoich postòw nie czytam, ty nie musisz moich.

Bushiken - no właśnie. Napisałem, że nie czytam bo mam dużo komiksòw po polsku na pòłkach, a nie że nie znam angielskiego