Serial bazuje na pewnych punktach historii, lokalizacjach, wydarzeniach. Ale jest opowiedziane inaczej, historie bohaterów potrafią sie różnić od wersji komiksowej.
I najważniejsze. Serial nawet sie nie umywa do komiksu. O ile pierwszy sezon był spoko, to później równia pochyła. Owszem, były dobre odcinki, ale tak nie wiele ich było... Co premiera nowego sezonu miałem nie oglądać, ale ciekawość wygrywała. I się męczyłem majac nadzieję na poprawę. I te sporadyczne odcinki karmiły tą nadzieję. Nie potrzebnie...
Komiks sto razy lepszy. I trzyma poziom. Ja komiks polecam gorąco.