Ten album można kupić praktycznie wszędzie - na Amazon, Libristo, Atom komiks. 144 strony, twarda oprawa, wielu dobrych rysowników. W 2007 r. E wydał podobny album "W hołdzie Albertowi Uderzo", ale tamten liczył tylko 64 strony. Jedyny chyba plus tamtego wydania to kilku twórców, których nie ma tu np. Rosiński.
Czy E to wyda? Ciężko powiedzieć... Może jak skończą nowe wydanie Asteriks. Aczkolwiek wydaje mi się, że ostatnio unikają niepewnych serii i znowu tną mocniej to co nie przynosi zysku.