Mnie XIII nawet ucieszył. Mam w schowku w bibliotece, ale w takim razie się wstrzymam, przynajmniej do poznania ceny. Szczególnie, że jakoś bałaganiarsko prowadzony jest katalog plus pewnie nie wszystkie tomy w jednej filii.
Do tego Świat Mitów. Skorpion. Może spróbuję coś jeszcze z Mariniego.
Bym powiedział, że nieźle, bo coś zainteresowało. Mimo całej sympatii do Egmontu, to nasze drogi już dawno się rozjechały. Zostają pojedyncze sztuki od czasu do czasu. Latorośl robi łaskę, jak coś przeczyta, co już zupełnie zniechęca do przeszukiwania katalogu dziecięcego.