Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Posty polubione przez innych

Strony: [1] 2 3
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Batman Noir - ankieta
Ludzie kupujta bo TK potem na spotkaniach będzie ciągle gadał że "nie wiadomo, może, myslimy" bo jak zrobiliśmy Batmana Noir to sie nie sprzedał.
Nie będę wydawał 7 stów na komiksy, który już mam, które miały po dwa wydania żeby móc dostać potem jakiś, którego nie mam. Skąd wiesz, że TK nie powie skoro Zabójczy żart sprzedał się w dwóch wersjach kolorystycznych i jeszcze trzeciej czarno-białej to zamiast nowości wydamy czwartą wersję Zabójczego żartu - w samym ołówku?

Na 80 urodziny Egmont powinien zafundować tort z wisienką a nie odgrzanego kotleta.

Wt, 09 Lipiec 2019, 10:37:52
3
Odp: Batman Noir - ankieta Gdyby chcieli mogli by dać jakąś nowość w limitowanym wydaniu ekskluzywnym dla największych fanów i osobne zwykłe wydanie dla zwykłych śmiertelników. Choć wydaniem ekskluzywnym ciekawej nowości byłoby większe zainteresowanie niż Batman Noir i więcej osób gotowych byłoby się szarpnąć, bo to rocznica. A tak Egmont prezent robi raczej tylko sam sobie - daje z ekskluzywną przebitką na cenie coś co normalnie by się już im nie sprzedało osobom, które kupią wszystko, bo to Batman.
Wt, 09 Lipiec 2019, 13:03:01
3
Odp: Batman Noir - ankieta

No to przecież obecnie jest dokładnie taka sytuacja. Było wydanie "dla zwykłych śmiertelników" i właśnie wydają "ekskluzywne dla największych fanów". Nie rozumiem czemu w sytuacji o której wspominasz nie traktował byś tego jako dubla?
Bo to dwie zupełnie różne sytuacje wydać to samo po raz drugi a wydać coś po raz pierwszy w dwóch wersjach.

Tłumacząc rzecz obrazowo, jedna garmażerka obchodząc urodziny zamawia świeżą pyszną szynkę i oferuje ją klientom w dwóch opakowaniach - w zwykłym papierze i w eleganckim z kokardą. Druga garmażerka zaś na urodziny idzie za radą działu marketingu i bierze starą szynkę, która kiedyś była pyszna, ale się klientom przejadła i schnie na półce, psika ją perfumą i wystawia w nowym papierku z kokardką. Teraz czujesz różnicę?

Wt, 09 Lipiec 2019, 23:59:29
1
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
Co prawda offtop nadający się do tematu Batmana, i pewnie wspominałem już o tym, ale wg. mnie, poza wymienionymi (choć niekoniecznie w wydaniu kolekcyjnym), brakuje u nas:

(...)
Venom
Faces
...
Dark Knigh Dark City (wyd. z innymi historiami Milligana)
Black and White
Knightfall
Batman Granta i Breyfogle
Batman Moencha i Jonesa
Więc to akurat u nas jest.

Nd, 14 Lipiec 2019, 17:33:46
1
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics
TM-Semic się nie liczy  ;)
No to nie znałem tej zasady.
Zeszytówki warto zastąpić jakąś zbiorówką, ale np. Venom jest ok. Akurat Legends of the Dark Knight uwielbiam i te historie stylizowane na dawne opowieści mają swój klimat na podstarzałym papierze. Jestem też fanem Black & White więc brałbym na pewno ten Omnibus, który teraz czeka w Stanach na premierę (i byłby dla mnie o niebo lepszy od Noir).

Natomiast co do samej kolekcji to dokończenie runu Morrisona (RIP + Bruce Wayne: Murderer?; Reborn) i No Man's Land trafiają w moje potrzeby. Wyczekuję z pewnością Prey i Neala Adamsa, ale z resztą jest już trochę gorzej. Mamy wiele znakomitych historii, do których z pewnością zaliczę wymienione Red Rain, Going sane, Noel, The Cult, ale one nie trafiają do WKKDC ani do kolekcji Batmana (do zapowiedzi Egmontu również nie, by the way). Mamy za to kilka rzeczy raczej słabych, więc zastanawiające jest wg jakiego klucza mamy dobór. Bo jeśli nie ma chęci by wydawać rzeczy naprawdę dobre a przynajmniej ciekawe to nie ma szans w Polsce na Night Cries, Other realms, Nevermore, Harvest breed, Absolution, City of crime, Blind justice, Heart of Hush, Dead reckoning, Death and the maidens, czy Infected... No właśnie, nie wiem czy tylko ja tak mam, ale sporo by się znalazło.

Nd, 14 Lipiec 2019, 20:20:43
2
Odp: Batman Noir - ankieta Mam cynk z Egmontu, że gratisem do każdego egzemplarza będzie zestaw kredek.  ;)
Cz, 18 Lipiec 2019, 10:09:01
1
Odp: DC Rebirth/Odrodzenie Dan DiDio jest zaniepokojony faktem, że ludzie chętniej kupują przedruki starszych zeszytów, głownie sprzed kilku dekad, tzw. Fascimile Edition, niż aktualne komiksy z tymi samymi bohaterami w roli głównej. DiDio przyjmuje to jako znak ostrzegawczy, że DC musi się bardziej postarać i tworzyć jeszcze lepsze nowe historie, aby przetrwać i dalej się rozwijać.
http://dcmaniak.blogspot.com/2019/07/cbn-comic-book-news-268.html#more

https://www.newsarama.com/46103-dc-co-publisher-expresses-frustration-with-popular-facsimile-editions.html

Metal na pewno przeczytam, aczkolwiek mi właśnie średnio odpowiada taki kierunek, w którym obecnie zmierza Batman. Cały czas liczę na wydania klasyków z lat 80-ych i 90-ych. Skoro sprzedają się nawet lepiej to może warto wziąć je pod uwagę również w Polsce, nie jako zastąpienie oferty takich super nowości jak Metal, ale jako jej uzupełnienie.

Nd, 21 Lipiec 2019, 08:49:22
1
Odp: DC, czy Marvel? DC. Bo ma Batmana, który jest bohaterem wielu świetnych historii z klimatem. Bo ma Vertigo. Bo ma więcej dobrych mrocznych historii i z artystycznym zacięciem.

Marvel też czytuję, ale kojarzy mi się raczej ze spidermanopodobnym kolorowym badziewiem dla nastolatków.

Pt, 26 Lipiec 2019, 15:02:21
1
Odp: Kryzysy DC Mam te same odczucia co Vojtas. Klimat Batmana jest zupełnie inny niż JLA i o ile ten pierwszy świetnie mi odpowiada to ten drugi już nie. Dlatego czytanie JLA, bo jest tam Batman nie ma sensu.

Do pierdyliona nawiązań, które trzeba przeczytać żeby "zrozumieć" jakąś niby osobną historię trudno mi mieć stosunek inny niż ostrożny. Jeśli zamiast dobrej historii dostaję słabą, która każe mi przeczytać milion kolejnych równie wątpliwych historii żeby się o czymś dowiedzieć to ja nie potrafię tego odbierać inaczej niż jako prymitywny skok wydawcy na kasę. Podobnie jak pójście na łatwiznę i wciskanie słabej historii argumentując, że coś tam zmienia.

Natomiast geneza mojego rozczarowania jest znacznie starsza niż Metal. Dałem sobie spokój z Batmanem i komiksami w połowie Knightfallu. Po poznaniu wszystkich tych Venomów, Mieczów Azraela i Zemst Bane'a okazały się one znacznie lepsze od rozwlekłej słabizny graficznej i fabularnej na poziomie niższym niż przeciętny numer naszego Krakersa czy AQQ a rozdmuchanej bo coś tam zmienia i coś tam trzeba doczytywać. Po kilku latach wyjątki robiłem dla np. Roku pierwszego czy Powrotu Mrocznego Rycerza. Komiksów, które niczego nie zmieniają ani nie próbują ratować swojej nędzy tłumaczeniem, że czegoś się nie doczytało, za to są po prostu genialnie napisane.

A co do kryzysów, którymi ktoś się podnieca tylko dlatego, że wszystko zmieniły to za rok będzie znowu następny taki a za dwa pewnie już nawet z pięć. I znowu DC będzie musiało wszystko restartować.

Wt, 06 Sierpień 2019, 16:28:32
3
Odp: Kryzysy DC
I nie wiem po co taka zaczepka, nie lubisz superhero? Nie lubisz kryzysów?
Nie o to chodzi. DC jak i Marvel mają pewien model biznesowy i mi w podobnych przypadkach ten model biznesowy przysłania sam komiks. Wciąż są jednak czytelnicy, którzy widzą to zupełnie inaczej, tzn. jako ważne wydarzenie, które trzeba znać. Kryzysy się sprzedawały, ale ich obecne zagęszczenie sprawi, że spowszednieją i ich sprzedaż spadnie. Co będzie po kryzysach?

Wt, 06 Sierpień 2019, 21:33:45
2