Autor Wątek: Cenzura w komiksach  (Przeczytany 17760 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Koalar

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #30 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:31:26 »
@Koalar, przecież Ty piszesz o określeniach wtórnych, tworzonych od nazwy grupy, które niosą negatywny wydźwięk, bo są odbiciem negatywnego postrzegania grup. Dowodzenie, że "Murzyn" nikogo nie może obrażać, bo "murzyn" to ktoś wyzyskiwany jest argumentacją postawioną na głowie.

Sorry, nie wiem, jak to wyciągnąłeś z mojego wpisu, nieważne.
Ja wręcz napisałem, dlaczego komuś może się nie podobać wyraz "Murzyn" - bo ma negatywne użycia w języku polskim (w pisowni małą, ale wielką też).
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline OokamiG

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #31 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:32:53 »
Kwestia rasowa przestaje być neutralna, kiedy słowa służą do wyśmiania, wytykania palcami, poniżenia, ale tu trzeba empatii, żeby to zrozumieć. 

określenie "Murzyn" może być starsze niż "czarny" i raczej jest starsze niż "czarnoskóry" nie sprawia, że to pierwsze jest bardziej obraźliwe.

Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

Offline Brvk

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #32 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:33:27 »
Przypomniało mi się odnośnie do tego, że nikt nie obraża słowem murzyn. Mój szef na widok jednego z ochroniarzy w naszej firmie zawsze mówi "o, dzisiaj jest murzynek" i nie chodzi mu o gabaryty, bo ten facet jest dość duży i jest mulatem, Polakiem od urodzenia. Ale gdybym zwrócił mu uwagę, że to rasistowskie, a już na pewno niegrzeczne, to zapewne nie wiedziałby, o co mi chodzi. To tyle ode mnie, chciałem tylko zaznaczyć odmienne stanowisko. Dziękuję za dyskusję.

Czerwonoskórzy. Dzisiaj już nauka nie uważa Indian za osobną rasę, ale do niedawna nią byli. Rasa żółta, nazywana była/jest skośnookimi i też nie widzę w tym nic złego.
Kurde, sorry, ale nie zauważyłem. Indianie w zasadzie nigdy nie byli traktowani jako osobna rasa, a termin czerwonoskóry nie pochodzi od ich karnacji (choć czasem karnacja mogła ten kolor przypominać). Westerny i powieści przygodowe nie powinny być źródłem informacji, a chyba nadal są.
« Ostatnia zmiana: Cz, 19 Marzec 2026, 15:39:21 wysłana przez Brvk »

Offline death_bird

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #33 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:41:08 »
Kwestia rasowa przestaje być neutralna, kiedy słowa służą do wyśmiania, wytykania palcami, poniżenia, ale tu trzeba empatii, żeby to zrozumieć.

Tej części zjawiska tłumaczyć nie musisz. Natomiast dobrze byłoby gdybyś sam zrozumiał tę pierwszą o której wspomniałem. "Murzyn", "gruby", "zezowata". W okresie szkolnym wszystko może stać się przezwiskiem i wszystko może być używane w sposób dokuczliwy. Zakażemy wszystkich wyrazów, które dzieci/nastolatki młodsze używają (albo kto wie - mogą używać) niezgodnie z zasadami współżycia społecznego? 

Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

Szybko poszło. ;D
Ten wątek też był już poruszany. Jak język w sposób naturalny i oddolny wyeliminuje słowo "Murzyn" i wyśle go do tej samej przegródki co "Waszmość" i "Waćpanna" to będzie to kwestia naturalnej ewolucji języka. Jeżeli jakaś grupa będzie cisnęła zmiany na zasadzie "bo nam się nie podoba" to napotka opór. Proste jak drut.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline OokamiG

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #34 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:47:28 »
Tej części zjawiska tłumaczyć nie musisz. Natomiast dobrze byłoby gdybyś sam zrozumiał tę pierwszą o której wspomniałem. "Murzyn", "gruby", "zezowata". W okresie szkolnym wszystko może stać się przezwiskiem i wszystko może być używane w sposób dokuczliwy. Zakażemy wszystkich wyrazów, które dzieci/nastolatki młodsze używają (albo kto wie - mogą używać) niezgodnie z zasadami współżycia społecznego? 

Szybko poszło. ;D
Ten wątek też był już poruszany. Jak język w sposób naturalny i oddolny wyeliminuje słowo "Murzyn" i wyśle go do tej samej przegródki co "Waszmość" i "Waćpanna" to będzie to kwestia naturalnej ewolucji języka. Jeżeli jakaś grupa będzie cisnęła zmiany na zasadzie "bo nam się nie podoba" to napotka opór. Proste jak drut.

Zakazy nic nie dadzą, po prostu trzeba edukować. Tak samo apropos eliminacji słów, same z siebie nie wyeliminują się.

Offline Dracos

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #35 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:51:38 »
Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

Prawo Godwina zawsze skuteczne, ale żeby już na trzeciej stronie skończyły się argumenty? jestem zawiedziony :(

Offline death_bird

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #36 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:53:00 »
Zakazy nic nie dadzą, po prostu trzeba edukować.

O. "Edukować". Typowe. Rzecz w tym, że ideolo nie jest równe kompetencjom do prowadzenia tego typu działalności.
A poza tym tracisz punkty za argumentum ad "swastikam". 8)
d_b out.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline OokamiG

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #37 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 15:59:05 »
No skoro tak kategorycznie stawiasz sprawę, to ja też out...

Online Interloper

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #38 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 17:59:56 »
Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

To idź powiedzieć Waneko, żeby nie wydawali Tokyo Revengers, bo tam swastyka jest. No idź.

Offline OokamiG

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #39 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 18:27:52 »
 Ale to fikcja literacka, ja się odnoszę do rzeczywistości. Swastyka w Mieczu Nieśmiertelnego mnie nie mierzi, bo to fikcja i w tamtych stronach znaczenie tego znaku nie zostało tak wykrzywione.  Zresztą chodziło mi o naszą  przestrzeń publiczną. Nie mierzi mnie też jak Clint Eastwood odzywa się do młodzieży w Gran Torino.  Zresztą jestem przeciw cenzurze, która rozpoczęła ten temat, bo zakłamywanie historii jest czymś, z czym się nie zgadzam. Wyjaśnij, pokaż kontekst ale nie cenzuruj, nie banuj Bombie Zombie. A dyskusja wzięła się od tego, że Midar arbitralnie uznał, że będzie używał słowa Murzyn, bo go według niego nie jest obraźliwe. I jego przyjaciela z Afryki również. Ale jego przyjaciel nie musiał siedzieć w szkolnej ławce w Polsce. 
« Ostatnia zmiana: Cz, 19 Marzec 2026, 18:29:33 wysłana przez OokamiG »

Offline studio_lain

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #40 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 18:49:05 »
po pierwsze sztuka musi być wolna, nawet jeśli intencje twórcy są rasistowskie, seksistowskie itp
bo sztuka ma oddziaływać, konfrontować, wyrywać z strefy komfortu, ale oczywiście też bawić itp itd
tylko problem jest co jest sztuką
czy muzyka rasistowskiej grupy Honor to sztuka? czy agitka? czy itp itd
jakby ktoś mi zadał to pytanie to ja nie umiem odpowiedzieć
czy rasistowskie wiersze to sztuka? czy rasistowski film to sztuka? czy rasistowski komiks to sztuka?
ci którzy chcą zakazywać mówią, że to infekuje odbiorców pewnym myśleniem


zadaj sobie pytanie czy potrzebujesz słowa murzyn, a jeśli tak to do czego?

i podkreślę, że nie powinno się zmieniać starych dzieł, ale można opatrzyć je kulturowym wstępem opisującym skąd się wzięły takie a nie inne środki wyrazu
tak jak można wydawać main kampf czy książeczkę Mao dodając jednak kontekst historyczny
a może nie?
a może książka hitlera to sztuka... złote myśli Mao też?
i ich odbiór powinien być swobodny?

to jest cholernie trudne dla mnie
z jednej strony wolna myśl z drugiej absolutna nietolerancja dla takich poglądów

z tego co mnie uczyli, nie chce mi się sprawdzać, bo może po 30 latach są inne wnioski
pop kultura czy po prostu kultura nie tworzy rasistów ale może te postawy utrwalać i dawać im przyzwolenie społeczne
dawać poczucie bezpieczeństwa do ich wyrażania
widać to po mediach społecznościowych chociażby
więc chyba tu się nic nie zmienia
z drugiej strony widziałem badania ze media społecznościowe radykalizują odbiorców
więc...

może wolna myśl nas przerasta?
« Ostatnia zmiana: Cz, 19 Marzec 2026, 18:53:58 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Wraithborn - przedsprzedaż 20.04, gidia godz 12
Miraże Druilett - przedsprzedaż gildia, smak liter, komiksiarnia
Vanish - w Smaku liter i Komiksiarni
Oko Odyna - druk
Nevada - przedsprzedaz 27.04
Witchblade - przedsprzedaz 4.05
Drifter - skład

Offline death_bird

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #41 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 18:52:48 »
Wiem, miałem się już zamknąć, ale to jest po prostu rozczulające:

A dyskusja wzięła się od tego, że Midar arbitralnie uznał, że będzie używał słowa Murzyn, bo go według niego nie jest obraźliwe. I jego przyjaciela z Afryki również. Ale jego przyjaciel nie musiał siedzieć w szkolnej ławce w Polsce.

Anegdotyczny przykład Midara jest irrelewantny, ale anegdotyczny przykład dzierlatki ze zdjęcia jest przyczyną dla której należy "edukować" społeczeństwo. Hipokryzja najwyższej próby i na najwyższym poziomie. Przy czym tak, wiem: teza będzie taka, że przykład Midara jest jednostkowy a sytuacja dziewczyny "powszechna". Bo tak.

Sorry. Teraz naprawdę postaram się przymknąć.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline studio_lain

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #42 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 18:55:53 »
nie przymykaj się :)
konfrontujmy swoje opinie
tylko wyłączcie machanizm walcz lub uciekaj - szkoda życia i zdrowia na wirtualny gladiatoryzm
Plany Studia Lain - orientacyjne

Wraithborn - przedsprzedaż 20.04, gidia godz 12
Miraże Druilett - przedsprzedaż gildia, smak liter, komiksiarnia
Vanish - w Smaku liter i Komiksiarni
Oko Odyna - druk
Nevada - przedsprzedaz 27.04
Witchblade - przedsprzedaz 4.05
Drifter - skład

Offline OokamiG

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #43 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 19:15:11 »
No wydaje mi się, że są jakieś różnice w dorastaniu i w życiu w Kamerunie jako członek jednolitej społeczności i jako osoba, która się wyróżnia w Polsce.

Offline parsom

Odp: Cenzura w komiksach
« Odpowiedź #44 dnia: Cz, 19 Marzec 2026, 19:25:41 »
zadaj sobie pytanie czy potrzebujesz słowa murzyn, a jeśli tak to do czego?

Potrzebuję. Bo lepiej oznacza desygnat niż zamienniki typu Czarny. A jednocześnie - w mniejszym stopniu redukuje człowieczeństwo opisywanej osoby do koloru jej skóry.