Forum KOMIKSpec.pl

Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: Saruman w Śr, 18 Marzec 2026, 20:17:23

Tytuł: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Saruman w Śr, 18 Marzec 2026, 20:17:23
Ktoś wrzucił w internet ciekawy przypadek cenzury w komiksie. Mowa o świeżym wydaniu Wonder Woman #1 (Facsimile Edition). Jest to o tyle dziwne, że chodzi właśnie o wydanie Facsimile, które mają być wierną kopią oryginału, takim wehikułem czasu. Natomiast tutaj widzimy przeciwieństwo tej idei.

Oryginał:
(https://i.imgur.com/Rrk4WNC.png)

Nowa wersja:
(https://i.imgur.com/iiLBibT.png)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 18 Marzec 2026, 20:26:11
pal licho tekst ale wybielili gościa i zmienili facjatę
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: wayne_collector w Śr, 18 Marzec 2026, 21:39:08
Nie no, tak jak zmiany i cenzurowanie N-worda uważam za śmieszne i pozbawione logiki, to tutaj zmiana na plus - widać, że rysownik chciał jak najbardziej postać upodobnić do małpy, co jest cholernie rasistowskie - więc dobrze, że zmienili to, szczególnie, że postać nadal jest czarna więc w sumie wszystko ok, po prostu usunięto to wielkie usta i bardziej czarny kolor.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: radioblackmetal w Śr, 18 Marzec 2026, 21:40:48
A na dłoniach ma rękawiczki?  ???
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 18 Marzec 2026, 22:07:34
Zmienili też mocno oczy. Tak się kiedyś przedstawiało na rysunkach Murzynów i w wielu komiksach i książkach taka twarz to był standard. Zresztą, znając  sporo Murzynów i podróżując kilkanaście razy po Afryce i Stanach uważam, że takie rysunki odzwierciedlają dużo bardziej wygląd typowego przedstawiciela tej rasy, niż ta nieudana przeróbka. Takie zmiany są kretynizmem naszych czasów.
Świadomie używam słowa Murzyn, gdyż podobnie jak np. prof. Bralczyk nie uważam go za obraźliwe.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Śr, 18 Marzec 2026, 22:54:34
Powinien być rysunek z epoki, wystarczyłoby dodać komentarz, że w taki sposób się wtedy przedstawiało czarnych.
W dodatku postać wygląda teraz, jakby miała maskę - brązową na czarnej głowie, do tego brak mimiki (w oryginale jest zmęczenie/niezadowolenie) i patrzenie nie wiadomo gdzie.

A z tą zmianą tekstu o co chodzi? W oryginale mówi jak ułom czy jakimś slangiem i to wygładzono?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Szysza32 w Śr, 18 Marzec 2026, 23:35:23
A z tą zmianą tekstu o co chodzi? W oryginale mówi jak ułom czy jakimś slangiem i to wygładzono?
To po prostu afroamerykański angielski. Do dzisiaj nawet w tytułach hip-hopowych kawałków często jest "dis" zamiast "this". ;) I nie znam tej konstrukcji "show am", ale w postaci "głębokiej" (deep AAVE) afroamerykańska gwara potrafi gramatyką i wymową dość znacząćo odbiegać od standardu.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Cz, 19 Marzec 2026, 01:16:46
A z tą zmianą tekstu o co chodzi? W oryginale mówi jak ułom czy jakimś slangiem i to wygładzono?

To po prostu afroamerykański angielski. Do dzisiaj nawet w tytułach hip-hopowych kawałków często jest "dis" zamiast "this". ;) I nie znam tej konstrukcji "show am", ale w postaci "głębokiej" (deep AAVE) afroamerykańska gwara potrafi gramatyką i wymową dość znacząćo odbiegać od standardu.

To nie tyle zwykły afroamerykański angielski, co jego przesadzona, karykaturalna postać, pojawiająca się dawniej głównie w tzw. "minstrel speech" - czyli bardziej to, jak biali wyobrażali sobie mowę czarnoskórych, niż to, jak faktycznie brzmiała. W tej wypowiedzi występują pewne cechy charakterystyczne dla slangu Afroamerykanów, ale są posunięte do takiej przesady, że - jak pokazuje komentarz Szyszy32 - człowiekowi z zewnątrz może być trudno zrozumieć, co tak naprawdę kryje się za słowami :)

"Show am heaby" to zapis bardzo zniekształconej wymowy tego, co w standardowym angielskim brzmiałoby "sure is heavy". Podstawianie "am" za "is" zdarzało się od czasu do czasu w zwykłym slangu afroamerykańskim, ale na tyle rzadko, że niektórym Afroamerykanom ta forma jest obca; natomiast w wypowiedziach "komicznych" pozujących na mowę czarnoskórych było używane często gęsto do przesady.

Można chyba powiedzieć, że ogólny efekt miał być podobny do tego, jaki na nas mają wypowiedzi czarnoskórych postaci w niektórych książkach Karola Maya typu "Oni bić masser Bob i nie dać mu nic jeść. On mieć bardzo głód, a oni nic nie robić".

W połączeniu z przesadzonym przedstawieniem wyglądu stosowanym m.in. przez komików udających dawniej Afroamerykanów (nadmiernie zaznaczone i pogrubione czerwone wargi) wizerunek tego pracownika kolei tutaj jest stereotypowy i nienaturalny i może być postrzegany jako obraźliwy...

...ale jeśli decydujemy się wydać "Facsimile edition" jakiegoś komiksu, to zgodnie z nazwą moim zdaniem powinno się przedrukować go bez zmian, aby dać odbiorcom obraz epoki - z jej dobrymi i złymi cechami. Bo chyba właśnie taka jest intencja tego typu wydań. W przeciwnym razie to jest pewnego rodzaju nieszczerość w opisie i nawet wybielanie historii, bo "facsimile (https://www.merriam-webster.com/dictionary/facsimile)" oznacza po angielsku właśnie "exact copy". Ewentualnie można np. dodać na wewnętrzną stronę okładki notę opisującą kontekst historyczny takich przedstawień i wskazującą, czemu dziś są postrzegane jako niewłaściwe.

Jeżeli zaś właściciel praw twierdzi, że dane przedstawienie jest dla niego zbyt obraźliwe, żeby je przedrukować, to niech go nie przedrukowuje, albo niech zmieni je w przedruku i to zaznaczy (tylko zmieniać też trzeba z głową, bo tutaj przez to, że zmieniono twarz, a rąk nie tknięto, wygląda to dziwnie) - ma do tego prawo, tylko niech w takim razie nie opisuje takiego wydania jako "Facsimile Edition", bo to trochę nieuczciwe względem odbiorców. Niestety wygląda na to, że DC chciało tutaj zjeść ciastko i mieć ciastko, żeby móc nabić trochę kasy na kolejnym z popularnych wydań tego typu (z tego, co mi wiadomo, takie zeszyty sprzedają się całkiem nieźle), a jednocześnie uniknąć kontrowersji.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 19 Marzec 2026, 06:33:16
Ja bym się zabrał w takim razie również za klasyczne obrazy.

Chociażby murzyni  na obrazie Remrandta „Dwaj afrykańscy mężczyźni” mają jeszcze większe wary niż ten z oryginalnego rysunku z Wonder Woman. Może trzeba by dać go Jasiowi Fasola do przeróbki?

A z naszego podwórka to małpka Fiki-Miki Walentowicza i tamtejsi murzyni też do spalenia.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 19 Marzec 2026, 13:55:56
Świadomie używam słowa Murzyn, gdyż podobnie jak np. prof. Bralczyk nie uważam go za obraźliwe.
Też kiedyś uważałem, że nie ma w tym słowie nic złego. Ale ono podkreśla odmienność pewnej grupy ludzi z powodu ich wyglądu, co kiedyś miało być może rację bytu, ale we współczesnym świecie już nie i - wybacz - osoba wielokrotnie odwiedzająca Afrykę lub Stany powinno o tym wiedzieć dużo lepiej, niż Polak sprzed kilkudziesięcioleci, który miał dużo mniejszy kontakt z czarnoskórymi osobami. Nieużywanie tego słowa nic nie kosztuje.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 14:06:30
Czarnoskórzy obywatele naszego kraju jednak uważają jednak, że jest obraźliwe i w tej kwestii chyba warto posłuchać zainteresowanej grupy
(https://i.ibb.co/bgJ6LVd8/103198998-1572767452900946-8892002227497992192-n.jpg) (https://ibb.co/DDp1kFKS)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 14:12:13
Jasne. Kilkadziesiąt milionów będzie się dostosowywało do kilku/kilkunastu tysięcy.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 19 Marzec 2026, 14:30:17
Też kiedyś uważałem, że nie ma w tym słowie nic złego. Ale ono podkreśla odmienność pewnej grupy ludzi z powodu ich wyglądu,
Jakby słowo „czarny” nie podkreślało tej odmienności.
Co do podróżowania, był (zmarł rok temu) taki człowiek Herve Nyoja, Murzyn i mój przyjaciel. Był wnukiem ostatniego urzędującego cesarza w Afryce (Kamerun) i synem dyplomaty przy ONZ. Twierdził, że słowo „murzyn” w żadnym razie nie obraża czarnych i wg niego, to biali, zupełnie niepotrzebnie, zaczęli nadawać mu pejoratywne znaczenie i doszukiwać się niewłaściwości w jego używaniu. Będąc w Yaunde (stolica polityczna Kamerunu), wiele razy musiałem recytować wierszyk „Murzynek Bambo”, który on tłumaczył swojej rodzinie. Sam używał bez problemu słowa „Murzyni”. Herve był człowiekiem wykształconym (pilot nawigator), miał polskie obywatelstwo, a w ostatnich latach życia nauczał angielskiego.
Zdaję sobie sprawę, że słowo „murzyn” będzie rugowane z naszego języka, ja jednak przy nim pozostanę.

Dodam jeszcze, że mój znajomy Murzyn ze Stanów, uważa, że obraźliwym słowem jest „czarnuch”, a nie „murzyn”.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 14:37:54
Jasne. Kilkadziesiąt milionów będzie się dostosowywało do kilku/kilkunastu tysięcy.
Jakie znaczenie ma kogo jest ile, co to w ogóle za argument xd.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: eyesore w Cz, 19 Marzec 2026, 14:40:14
Jakie znaczenie ma kogo jest ile, co to w ogóle za argument xd.
bo ja większość będą pisać "som" "rze" i mówić "piniondz" albo "kcem" to będzie poprawnie  ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 19 Marzec 2026, 14:44:02
@Midar Ciekawa historia, ale przykład anegdotyczny niczego nie przesądza.

Masz rację, że jakiekolwiek określenia koloru skóry są różnicujące. Nie jesteśmy i raczej nie będziemy od tego wolni, choć kategoria "rasy" też bywa odrzucana w kręgach naukowych m.in. ze względu na brak precyzji (choćby to, że przejścia między karnacjami są płynne, a podziały rasowe z tym sobie nie radzą). Ale tylko dla czarnego (ciemnego) odcienia skóry mamy specjalne określenie, które kiedyś rzeczywiście zwykle neutralne, dziś jest raczej skamieliną językową i może razić. Nie zarzucam z góry komuś używającego tego wyrażenia złych intencji, ale upór, w jakim niektórzy trwają przy nim, może być interpretowany rozmaicie. Mnie dziwi taka postawa u osób o nieco szerszych horyzontach.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 19 Marzec 2026, 14:47:48
Czarnoskórzy obywatele naszego kraju jednak uważają jednak, że jest obraźliwe i w tej kwestii chyba warto posłuchać zainteresowanej grupy

Kolejny raz ta sama dyskusja te same argumenty kiedy do was dotrze że źródłosłów słowa murzyn nie jest taki sam jak hammerykański nigger/negro. Nie ma w słowie murzyn nic obraźliwego, a co do postaci na zdjęciu może warto by się zapytać jak jej zostało to przedstawione czy wie dlaczego murzyn =/= nigger, że pochodzi od słowa maur? Bo w dzisiejszych czasach dość łatwo ludzi zmanipulować i mieć kolejnego aktywistę który bohatersko walczy z problemami których nie ma.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Cz, 19 Marzec 2026, 14:49:19
Też kiedyś uważałem, że nie ma w tym słowie nic złego. Ale ono podkreśla odmienność pewnej grupy ludzi z powodu ich wyglądu, co kiedyś miało być może rację bytu, ale we współczesnym świecie już nie i - wybacz - osoba wielokrotnie odwiedzająca Afrykę lub Stany powinno o tym wiedzieć dużo lepiej, niż Polak sprzed kilkudziesięcioleci, który miał dużo mniejszy kontakt z czarnoskórymi osobami. Nieużywanie tego słowa nic nie kosztuje.

Sorry, ale ta argumentacja jest słaba. Odmienność pewnej grupy z powodu ich wyglądu tak samo (a może nawet bardziej) podkreślają wyrazy typu "czarnoskóry", "czarny", "biały". Z "Murzynem" jest inna kwestia (już o tym pisałem na forum) - w języku polskim ten wyraz ma pewne nieszczęśliwe konotacje, a mianowicie "murzyn" (pisany małą literą) to:
- pot. ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska
- pot. ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany

Plus powiedzenia budzące skojarzenia, że Murzyn to ktoś zacofany albo niewolnik:
- ktoś jest sto lat za Murzynami
- M/murzyn zrobił swoje, M/murzyn może odejść

W języku polskim sam wyraz "Murzyn" nigdy nie był i nadal nie jest obraźliwy (choć w słownikach - nie wiedzieć czemu - obecnie można znaleźć informację, że to wyraz obraźliwy). Nikt nikogo nie przezywał "Ty Murzynie.". Mamy w języku polskim inne wyrazy obraźliwe dla czarnoskórych: czarnuch, asfalt, brudas.

Dość podobnie zresztą jest z wyrazem "Cygan", który pisany małą literą ma parę negatywnych znaczeń (plus czasownik "cyganić"), stąd już w słownikach się pojawia info, że "Cygan" wielką to wyraz obraźliwy (a wyraz neutralny to "Rom").
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 14:49:36
Jakie znaczenie ma kogo jest ile, co to w ogóle za argument xd.

Fundamentalne, bo marginalne mniejszości nie będą rozstawiały po kątach przytłaczającej większości. Roszczenia niektórych nie są obligatoryjnymi nakazami dla wszystkich.
Rezygnacja z neutralnego w powszechnej świadomości określenia na zasadzie "bo ktoś tam czuje się urażony" to wstęp do tego bałaganu na który pozwolił u siebie zachód gdzie coraz bliżej do cenzury niż swobody wypowiedzi.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 19 Marzec 2026, 14:59:20
@Koalar, przecież Ty piszesz o określeniach wtórnych, tworzonych od nazwy grupy, które niosą negatywny wydźwięk, bo są odbiciem negatywnego postrzegania grup. Dowodzenie, że "Murzyn" nikogo nie może obrażać, bo "murzyn" to ktoś wyzyskiwany jest argumentacją postawioną na głowie.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 15:05:52
Fundamentalne, bo marginalne mniejszości nie będą rozstawiały po kątach przytłaczającej większości. Roszczenia niektórych nie są obligatoryjnymi nakazami dla wszystkich.
Rezygnacja z neutralnego w powszechnej świadomości określenia na zasadzie "bo ktoś tam czuje się urażony" to wstęp do tego bałaganu na który pozwolił u siebie zachód gdzie coraz bliżej do cenzury niż swobody wypowiedzi.
No jeśli czujesz się rozstawiany po kątach, przez to że ktoś prosi by go nie obrażać to chyba nie mamy o czym dyskutować. Proponuje w takim razie podjeść do jakiegoś czarnoskórego obywatela naszego kraju i przywitać się z nim "Czesć Murzynie". Jestem ciekaw reakcji.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Cz, 19 Marzec 2026, 15:07:33
Czarnoskórzy obywatele naszego kraju jednak uważają jednak, że jest obraźliwe i w tej kwestii chyba warto posłuchać zainteresowanej grupy
(https://i.ibb.co/bgJ6LVd8/103198998-1572767452900946-8892002227497992192-n.jpg) (https://ibb.co/DDp1kFKS)

Skoro wyrażają to nie po polsku, to mam podejrzenia że niekoniecznie znają znaczenie tego słowa.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 19 Marzec 2026, 15:11:04
Ale tylko dla czarnego (ciemnego) odcienia skóry mamy specjalne określenie, które kiedyś rzeczywiście zwykle neutralne, dziś jest raczej skamieliną językową i może razić.
Eskimosi, nazywani dziś Innuitami, też mają inny odcień skóry.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 15:15:40
Skoro wyrażają to nie po polsku, to mam podejrzenia że niekoniecznie znają znaczenie tego słowa.
To Polka, która słowo "Murzyn" poznała w negatywnym kontekście, kiedy chodziła do szkoły. Myślę, że poznała więcej jego znaczeń, niż tutejsi obrońcy tradycji językowej.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 19 Marzec 2026, 15:20:14
Eskimosi, nazywani dziś Innuitami, też mają inny odcień skóry.
Pokrętne to zdanie, mieszasz dwa plany. Odcień skóry może mają i inny, ale nie wyróżniający. Polacy też mają inny odcień skóry, Szwedzi inny itd. (Czy Indianie mają inny odcień skóry, jeśli tak to jaki i czy stanowią odmienną rasę).

A nazwa Innuici  (własna, tradycyjna, a nie nowa) odnosi się do ludów połączonych zamieszkiwanym terytorium, wynikającymi z niego sposobami życia oraz językami należącymi do tej samej rodziny. I taką szeroką grupę ludzi, obcą i wyróżniającą się na tle np. europejskich realiów zaczęliśmy nazywać eskimosami.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 15:20:47
Proponuje w takim razie podjeść do jakiegoś czarnoskórego obywatela naszego kraju i przywitać się z nim "Czesć Murzynie". Jestem ciekaw reakcji.

Jak to młodzież mawia (albo mawiała): LOL. W Polsce nie zwracasz się do człowieka poprzez jego rasę/pochodzenie. W Polsce zwrot formalny brzmi "Proszę Pani/Proszę Pana" (tak, wiem, dla niektórych podział Pan/Pani też jest nie do przyjęcia). Zwrot "Cześć Murzynie" jest równie "sensowny" jak "Cześć czarnoskóry". Oba w mówionym języku polskim nie mają sensu (chyba, że dla jaj tak się wita dwóch znajomych - kto im zabroni). I to jest rzecz, której Twoja ideologia nie rozumie - że kwestia (użyję brzydkiego określenia) "rasowa" może być całkowicie neutralna. Do człowieka na ulicy zwracasz się zgodnie ze standardowymi formułkami grzecznościowymi bez względu na to jak on wygląda. A to, że w języku polskim określenie "Murzyn" może być starsze niż "czarny" i raczej jest starsze niż "czarnoskóry" nie sprawia, że to pierwsze jest bardziej obraźliwe.
Jeżeli ktoś się obraża na dane określenie to niech nie rozmawia z tymi, którzy go używają. Takie jego prawo. Ale niech nie oczekuje, że wszyscy będą się naginać do jego osobistej wrażliwości.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Cz, 19 Marzec 2026, 15:21:11
A ja myślę, że w tym całym oburzeniu na Murzyna zbyt mocno pobrzmiewa echo walki z N-word. I zwykłe, głupie kopiowanie tego co amerykańskie.
Nihil novi:
https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/A6WW_p1.jpg
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Cz, 19 Marzec 2026, 15:24:23
Oj biedni, pokrzywdzeni, wiecznie obrażani słowem murzyn.
To podejdź do innego i powiedz: dzień dobry czarnoskóry człowieku.

Stop calling me białas
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Cz, 19 Marzec 2026, 15:28:36
Zamiast 3 wojny afrykańskiej proponuję porozmawiać o aktach epsztajana lub aferze podkarpackiej - to są dużo bardziej istotne tematy.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 19 Marzec 2026, 15:30:06
(Czy Indianie mają inny odcień skóry, jeśli tak to jaki i czy stanowią odmienną rasę).
Czerwonoskórzy. Dzisiaj już nauka nie uważa Indian za osobną rasę, ale do niedawna nią byli. Rasa żółta, nazywana była/jest skośnookimi i też nie widzę w tym nic złego.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Cz, 19 Marzec 2026, 15:31:26
@Koalar, przecież Ty piszesz o określeniach wtórnych, tworzonych od nazwy grupy, które niosą negatywny wydźwięk, bo są odbiciem negatywnego postrzegania grup. Dowodzenie, że "Murzyn" nikogo nie może obrażać, bo "murzyn" to ktoś wyzyskiwany jest argumentacją postawioną na głowie.

Sorry, nie wiem, jak to wyciągnąłeś z mojego wpisu, nieważne.
Ja wręcz napisałem, dlaczego komuś może się nie podobać wyraz "Murzyn" - bo ma negatywne użycia w języku polskim (w pisowni małą, ale wielką też).
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 15:32:53
Kwestia rasowa przestaje być neutralna, kiedy słowa służą do wyśmiania, wytykania palcami, poniżenia, ale tu trzeba empatii, żeby to zrozumieć. 

określenie "Murzyn" może być starsze niż "czarny" i raczej jest starsze niż "czarnoskóry" nie sprawia, że to pierwsze jest bardziej obraźliwe.

Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Brvk w Cz, 19 Marzec 2026, 15:33:27
Przypomniało mi się odnośnie do tego, że nikt nie obraża słowem murzyn. Mój szef na widok jednego z ochroniarzy w naszej firmie zawsze mówi "o, dzisiaj jest murzynek" i nie chodzi mu o gabaryty, bo ten facet jest dość duży i jest mulatem, Polakiem od urodzenia. Ale gdybym zwrócił mu uwagę, że to rasistowskie, a już na pewno niegrzeczne, to zapewne nie wiedziałby, o co mi chodzi. To tyle ode mnie, chciałem tylko zaznaczyć odmienne stanowisko. Dziękuję za dyskusję.

Czerwonoskórzy. Dzisiaj już nauka nie uważa Indian za osobną rasę, ale do niedawna nią byli. Rasa żółta, nazywana była/jest skośnookimi i też nie widzę w tym nic złego.
Kurde, sorry, ale nie zauważyłem. Indianie w zasadzie nigdy nie byli traktowani jako osobna rasa, a termin czerwonoskóry nie pochodzi od ich karnacji (choć czasem karnacja mogła ten kolor przypominać). Westerny i powieści przygodowe nie powinny być źródłem informacji, a chyba nadal są.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 15:41:08
Kwestia rasowa przestaje być neutralna, kiedy słowa służą do wyśmiania, wytykania palcami, poniżenia, ale tu trzeba empatii, żeby to zrozumieć.

Tej części zjawiska tłumaczyć nie musisz. Natomiast dobrze byłoby gdybyś sam zrozumiał tę pierwszą o której wspomniałem. "Murzyn", "gruby", "zezowata". W okresie szkolnym wszystko może stać się przezwiskiem i wszystko może być używane w sposób dokuczliwy. Zakażemy wszystkich wyrazów, które dzieci/nastolatki młodsze używają (albo kto wie - mogą używać) niezgodnie z zasadami współżycia społecznego? 

Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

Szybko poszło. ;D
Ten wątek też był już poruszany. Jak język w sposób naturalny i oddolny wyeliminuje słowo "Murzyn" i wyśle go do tej samej przegródki co "Waszmość" i "Waćpanna" to będzie to kwestia naturalnej ewolucji języka. Jeżeli jakaś grupa będzie cisnęła zmiany na zasadzie "bo nam się nie podoba" to napotka opór. Proste jak drut.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 15:47:28
Tej części zjawiska tłumaczyć nie musisz. Natomiast dobrze byłoby gdybyś sam zrozumiał tę pierwszą o której wspomniałem. "Murzyn", "gruby", "zezowata". W okresie szkolnym wszystko może stać się przezwiskiem i wszystko może być używane w sposób dokuczliwy. Zakażemy wszystkich wyrazów, które dzieci/nastolatki młodsze używają (albo kto wie - mogą używać) niezgodnie z zasadami współżycia społecznego? 

Szybko poszło. ;D
Ten wątek też był już poruszany. Jak język w sposób naturalny i oddolny wyeliminuje słowo "Murzyn" i wyśle go do tej samej przegródki co "Waszmość" i "Waćpanna" to będzie to kwestia naturalnej ewolucji języka. Jeżeli jakaś grupa będzie cisnęła zmiany na zasadzie "bo nam się nie podoba" to napotka opór. Proste jak drut.

Zakazy nic nie dadzą, po prostu trzeba edukować. Tak samo apropos eliminacji słów, same z siebie nie wyeliminują się.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 19 Marzec 2026, 15:51:38
Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

Prawo Godwina zawsze skuteczne, ale żeby już na trzeciej stronie skończyły się argumenty? jestem zawiedziony :(
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 15:53:00
Zakazy nic nie dadzą, po prostu trzeba edukować.

O. "Edukować". Typowe. Rzecz w tym, że ideolo nie jest równe kompetencjom do prowadzenia tego typu działalności.
A poza tym tracisz punkty za argumentum ad "swastikam". 8)
d_b out.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 15:59:05
No skoro tak kategorycznie stawiasz sprawę, to ja też out...
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Interloper w Cz, 19 Marzec 2026, 17:59:56
Zgodnie z tym tokiem rozumowania można chodzić i zacząć rysować swastyki wszędzie, bo " Ja proszę Pana rysuję ją zgodnie z jej starszym znaczeniem". Symbole i język ewoluują, znaczeniowo i znakowo.

To idź powiedzieć Waneko, żeby nie wydawali Tokyo Revengers, bo tam swastyka jest. No idź.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 18:27:52
 Ale to fikcja literacka, ja się odnoszę do rzeczywistości. Swastyka w Mieczu Nieśmiertelnego mnie nie mierzi, bo to fikcja i w tamtych stronach znaczenie tego znaku nie zostało tak wykrzywione.  Zresztą chodziło mi o naszą  przestrzeń publiczną. Nie mierzi mnie też jak Clint Eastwood odzywa się do młodzieży w Gran Torino.  Zresztą jestem przeciw cenzurze, która rozpoczęła ten temat, bo zakłamywanie historii jest czymś, z czym się nie zgadzam. Wyjaśnij, pokaż kontekst ale nie cenzuruj, nie banuj Bombie Zombie. A dyskusja wzięła się od tego, że Midar arbitralnie uznał, że będzie używał słowa Murzyn, bo go według niego nie jest obraźliwe. I jego przyjaciela z Afryki również. Ale jego przyjaciel nie musiał siedzieć w szkolnej ławce w Polsce. 
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 18:49:05
po pierwsze sztuka musi być wolna, nawet jeśli intencje twórcy są rasistowskie, seksistowskie itp
bo sztuka ma oddziaływać, konfrontować, wyrywać z strefy komfortu, ale oczywiście też bawić itp itd
tylko problem jest co jest sztuką
czy muzyka rasistowskiej grupy Honor to sztuka? czy agitka? czy itp itd
jakby ktoś mi zadał to pytanie to ja nie umiem odpowiedzieć
czy rasistowskie wiersze to sztuka? czy rasistowski film to sztuka? czy rasistowski komiks to sztuka?
ci którzy chcą zakazywać mówią, że to infekuje odbiorców pewnym myśleniem


zadaj sobie pytanie czy potrzebujesz słowa murzyn, a jeśli tak to do czego?

i podkreślę, że nie powinno się zmieniać starych dzieł, ale można opatrzyć je kulturowym wstępem opisującym skąd się wzięły takie a nie inne środki wyrazu
tak jak można wydawać main kampf czy książeczkę Mao dodając jednak kontekst historyczny
a może nie?
a może książka hitlera to sztuka... złote myśli Mao też?
i ich odbiór powinien być swobodny?

to jest cholernie trudne dla mnie
z jednej strony wolna myśl z drugiej absolutna nietolerancja dla takich poglądów

z tego co mnie uczyli, nie chce mi się sprawdzać, bo może po 30 latach są inne wnioski
pop kultura czy po prostu kultura nie tworzy rasistów ale może te postawy utrwalać i dawać im przyzwolenie społeczne
dawać poczucie bezpieczeństwa do ich wyrażania
widać to po mediach społecznościowych chociażby
więc chyba tu się nic nie zmienia
z drugiej strony widziałem badania ze media społecznościowe radykalizują odbiorców
więc...

może wolna myśl nas przerasta?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 19 Marzec 2026, 18:52:48
Wiem, miałem się już zamknąć, ale to jest po prostu rozczulające:

A dyskusja wzięła się od tego, że Midar arbitralnie uznał, że będzie używał słowa Murzyn, bo go według niego nie jest obraźliwe. I jego przyjaciela z Afryki również. Ale jego przyjaciel nie musiał siedzieć w szkolnej ławce w Polsce.

Anegdotyczny przykład Midara jest irrelewantny, ale anegdotyczny przykład dzierlatki ze zdjęcia jest przyczyną dla której należy "edukować" społeczeństwo. Hipokryzja najwyższej próby i na najwyższym poziomie. Przy czym tak, wiem: teza będzie taka, że przykład Midara jest jednostkowy a sytuacja dziewczyny "powszechna". Bo tak.

Sorry. Teraz naprawdę postaram się przymknąć.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 18:55:53
nie przymykaj się :)
konfrontujmy swoje opinie
tylko wyłączcie machanizm walcz lub uciekaj - szkoda życia i zdrowia na wirtualny gladiatoryzm
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 19:15:11
No wydaje mi się, że są jakieś różnice w dorastaniu i w życiu w Kamerunie jako członek jednolitej społeczności i jako osoba, która się wyróżnia w Polsce.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Cz, 19 Marzec 2026, 19:25:41
zadaj sobie pytanie czy potrzebujesz słowa murzyn, a jeśli tak to do czego?

Potrzebuję. Bo lepiej oznacza desygnat niż zamienniki typu Czarny. A jednocześnie - w mniejszym stopniu redukuje człowieczeństwo opisywanej osoby do koloru jej skóry.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 19:54:40
a jaki masz odpowiednik zamiast biały?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 19 Marzec 2026, 20:05:45
technicznie istniej - Caucassian/Kaukaski. W angielskim używany, w jęz. polskim - od wielkiego dzwonu.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 20:14:39
pytalem bo kolega napisal ze murzyn jest dla niego bardziej proludzki niz czarny
i sie tak zastanwiam jaki jest odpowiednik w naszym jezyku - bardziej proludzki - do slowa bialy
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Cz, 19 Marzec 2026, 20:17:31
Było zdaje się blady, murzyn, żółtek i czerwonoskóry
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Cz, 19 Marzec 2026, 21:00:44
Słowo "Murzyn" powstało w Polsce, bo osoby o ciemnym kolorze skóry byli zjawiskiem stosunkowo nietypowym i potrzebne było jednoznaczne słowo na ich określenie. A pojedyncze słowo będzie zawsze bardziej ekonomiczne niż opisywanie kilkoma wyrazami. Ludzie o jasnym kolorze skóry nie potrzebowali osobnego słowa, bo byli niejako stanem domyślnym. Nie było to słowo wartościujące, za to jednoznaczne i jako takie praktyczne. Podejrzewam, że w krajach, gdzie dominują ludzie o ciemnej skórze istnieją osobne słowa do określenia ludzi białych. To naturalne, że gdy pojawia się jakaś nowa kategoria, otrzymuje swoją nazwę. To jakby obrażać się na słowo "obcokrajowiec", że jest wykluczające. Jak ktoś zauważył, mamy dużo obraźliwych określeń na Murzynów i tych, oczywiście, w życiu codziennym należy się wystrzegać.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Cz, 19 Marzec 2026, 21:13:40
a jaki masz odpowiednik zamiast biały?

A dlaczego mam mieć? W przypadku białych jestem w stanie różnicować - czy to np. typ południowy, czy skandynawski itd. Jeżeli miałbym więc komuś opisać kogoś napotkanego na ulicy, to mógłbym powiedzieć, że spotkałem jakiegoś nordyka.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 19 Marzec 2026, 21:25:51
Podoba mi się, że dyskusja na temat wrażliwy, trwa od 4 stron i cały czas jest prowadzona w tonie kulturalnym i na argumenty. Normalnie, na tym forum, przy tego typu dyskusjach, jest już porządna gównoburza.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Pestak w Cz, 19 Marzec 2026, 21:48:51
Trochę to głupie że nie mamy używać słowa „murzyn” na określenie osoby czarnoskórej bo ktoś sobie ubzdurał że jest to obraźliwe.
Słowo „świnia” też niewątpliwie może być użyte w sposób obraźliwy,  ale jednak nadal nazywamy tak pewien  gatunek zwierząt hodowlanych.
Wszystko zależy od kontekstu użytego słowa. Słowo samo w sobie nie jest złe.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 21:52:49
A dlaczego mam mieć? W przypadku białych jestem w stanie różnicować - czy to np. typ południowy, czy skandynawski itd. Jeżeli miałbym więc komuś opisać kogoś napotkanego na ulicy, to mógłbym powiedzieć, że spotkałem jakiegoś nordyka.

no ale to sie kloci z tym co pisales, nie?
ze czarny dla ciebie jakos tam odczlowiecza jako okreslenie, a murzyn jest bardziej pro ludzkie wiec tego slowa potrzebujesz
a przy slowie bialy nagle innego pro ludzkiego nie potrzebujesz, wiec cos tu nie bangla ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Cz, 19 Marzec 2026, 21:56:55
Słowo "Murzyn" powstało w Polsce, bo osoby o ciemnym kolorze skóry byli zjawiskiem stosunkowo nietypowym i potrzebne było jednoznaczne słowo na ich określenie. A pojedyncze słowo będzie zawsze bardziej ekonomiczne niż opisywanie kilkoma wyrazami. Ludzie o jasnym kolorze skóry nie potrzebowali osobnego słowa, bo byli niejako stanem domyślnym. Nie było to słowo wartościujące, za to jednoznaczne i jako takie praktyczne. Podejrzewam, że w krajach, gdzie dominują ludzie o ciemnej skórze istnieją osobne słowa do określenia ludzi białych. To naturalne, że gdy pojawia się jakaś nowa kategoria, otrzymuje swoją nazwę. To jakby obrażać się na słowo "obcokrajowiec", że jest wykluczające. Jak ktoś zauważył, mamy dużo obraźliwych określeń na Murzynów i tych, oczywiście, w życiu codziennym należy się wystrzegać.

zapoznalbym sie z tym

https://journals.ur.edu.pl/slowo/article/view/8164

i z tym

https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C83448%2Crada-jezyka-polskiego-slowo-murzyn-archaiczne-obarczone-zlymi-skojarzeniami

Reasumując, należy zaznaczyć, że stopniowa zmiana barwy i znaczenia słowa Murzyn dokonuje się w polszczyźnie już od czasów średniowiecza, kiedy obok pierwotnej definicji ‘człowiek rasy czarnej’ pojawia się w znaczeniu ‘odrażającego stwora, wyobrażenia diabła’. W XIX w. używane w sensie ‘niewolnik, sługa’ na pewno znieważa, pozwala bowiem – podobnie jak inne słowa obraźliwe – „bez trudu i bez specjalnie wyrafinowanej kompetencji kulturowej odczytać «bezmiar» niechęci, odrazy i wrogości” (Karwat, 2006, s. 295) do ludzi o ciemnej karnacji skóry, ludzi będących w posiadaniu i w całkowitej władzy swego właściciela. Obec-nie dla wielu, głównie młodych Polaków, to synonim wyrazów: bambo, bambus, asfalt, syfiarz, brudas, złodziej, gangster, niewolnik, prostak kojarzący się z za-cofaniem, prymitywizmem, zezwierzęceniem, bandytyzmem. Jest używane jako nazwanie służące deprecjacji, bywające nierzadko narzędziem agresji werbalnej (Ohia-Nowak, 2020, s. 195). Jednocześnie wyraz ten funkcjonuje w pierwotnym sensie jako określenie osoby czarnej, niezawierające (głównie w opinii starszego pokolenia) jakiejkolwiek stygmatyzacji. Najprawdopodobniej wynika to z nie do końca ujawnionej i udokumentowanej zmiany – najnowsze słowniki (WSJP PAN i SJP PWN), chociaż kwalifikują je jako obraźliwe, to nie notują znaczeń powstałych nie tylko na skutek tłumaczenia angielskiego Nigger, ale także wcze-śniejszych skojarzeń i konotacji, takich jak: ‘niewolnik’, ‘prostak’, ‘brudas’, przez co nie wszyscy użytkownicy języka mają świadomość, że obecnie słowo to jest niestosowne. Poza tym niebagatelny wpływ na jego użycie mają nawyki językowe. Jest to przecież wyraz znany od wieków w polszczyźnie. Trudno zatem posądzić wszystkich, którzy nadal stosują słowo Murzyn, o intencjonalny zamiar poniżenia drugiego człowieka. Na pewno jednak ze względu na jego prześmiewczy, ubliżają-cy i arogancki charakter powinno ono jak najszybciej zniknąć z naszego języka (nie tylko z dyskursu publicznego, ale także z wszelkich wypowiedzi niepublicznych).
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Interloper w Cz, 19 Marzec 2026, 22:25:15
Dobra, to jako osoba, która używa słowa Murzyn i nie widzi w tym nic złego, mam pytanie. Jakiego zamiennika należy używać, by nikomu nie podpaść?

Ale to fikcja literacka
Otóż nie. Swastyka w Japonii ma inne znaczenie, niż u nas, w Europie. I oni tam "nie boją się" jej używać, pokazywać itp. Bo wiedzą, że to jest tylko symbol coś oznaczający. U nas źle się kojarzy, u nich nie.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Cz, 19 Marzec 2026, 22:45:42
zapoznalbym sie z tym

https://journals.ur.edu.pl/slowo/article/view/8164


W sumie przemawia do mnie puenta.

""Osoby przyzwyczajone do języka sprzed lat będą dalej używać słowa +Murzyn+ w rozmowach prywatnych w przekonaniu, że słowo to jest neutralne. Taką opinię podziela część językoznawców. Dlatego nie zachęcam do poprawiania wszystkich i w każdej sytuacji" - zaznacza naukowiec"
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Cz, 19 Marzec 2026, 23:10:40
Dobra, to jako osoba, która używa słowa Murzyn i nie widzi w tym nic złego, mam pytanie. Jakiego zamiennika należy używać, by nikomu nie podpaść?
Otóż nie. Swastyka w Japonii ma inne znaczenie, niż u nas, w Europie. I oni tam "nie boją się" jej używać, pokazywać itp. Bo wiedzą, że to jest tylko symbol coś oznaczający. U nas źle się kojarzy, u nich nie.
Chodziło mi  o  Tokyo Rvengers...Wiem jakie znaczenie i jak popularny jest to symbol na dalekim wschodzie. Dlatego też podałem tytuł jeden z moich ulubionych mang, gdzie ten symbol też się pojawia i ma inne pochodzenie i znaczenie niż u nas. W dziełach obraźliwe słowo czy symbol ma pełnić jakąś funkcje i można go użyć.  I tam swastyka nikogo nie strigeruje, u nas tak.  Słowo Murzyn nie strigeruje przyjaciela Midara bo nie ma takich naleciałości, jak dla ludzi czarnoskórych u nas.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 20 Marzec 2026, 00:33:46
Żenujący jest ten podlinkowany artykuł. Autorka miesza wszystko ze wszystkim. Nie ma tam, wbrew jej deklaracjom, analizy zmiany znaczenia tego słowa w języku polskim, ale są za to rozważania na tamet rozwoju rasizmu. I nie, wcale nie chodzi o rasizm w Polsce.
Startuje od razu z tezą, w streszczeniu stawia ją wyraźnie, a potem nie udowadnia.
A w wersji angielskiej streszczenia jedzie tak: "In the article I discuss the development of the word Murzyn [eng. Nigger]"
Na raczej jednak nie nigger. Na tym polega problem. Na małpowaniu na siłę procesów z amerykańskiej odmiany języka angielskiego.

Natomiast sama RJP (w tym Kłosińska) broniła Murzyna, aż w końcu pan Łaziński postanowił być nieco bardziej światowy. I od tego się zaczęło.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 20 Marzec 2026, 00:40:12
no ale to sie kloci z tym co pisales, nie?
ze czarny dla ciebie jakos tam odczlowiecza jako okreslenie, a murzyn jest bardziej pro ludzkie wiec tego slowa potrzebujesz
a przy slowie bialy nagle innego pro ludzkiego nie potrzebujesz, wiec cos tu nie bangla ;)

No nie. Zgrabnie przy okazji pomijasz pierwszą część mojego argumentu.
Ale nie kłóci się to, ponieważ (pomiając to, że białych potrafimy bardziej różnicować i mamy dokładniejsze określenia):
Na Murzynów mamy co najmniej dwa słowa  - Murzyn i Czarny. I Murzyn jest lepszy. Podobnie jak Indianin. Arab. Mulat. Aborygen. Itd.
Na białych nie mamy innych określeń. Bo nie były potrzebne. Tu miało znaczenie czy to Polak, czy Włoch itd.
Biały jest dla nas również określeniem przezroczystym - nikt raczej w kontekście określenia rasy nie bierze go dosłownie.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Pt, 20 Marzec 2026, 01:44:38
Podoba mi się, że dyskusja na temat wrażliwy, trwa od 4 stron i cały czas jest prowadzona w tonie kulturalnym i na argumenty. Normalnie, na tym forum, przy tego typu dyskusjach, jest już porządna gównoburza.
Chyba chodzi o to, że dyskusja toczy się o błachą sprawę ;) Spór jest o "murzyna", gdyby chodziło o okładki, krzywy grzbiet, wyższosc kolekcji nad wydawnictwami to niektórzy już szli by na noże.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 20 Marzec 2026, 12:27:40
Żenujący jest ten podlinkowany artykuł. Autorka miesza wszystko ze wszystkim. Nie ma tam, wbrew jej deklaracjom, analizy zmiany znaczenia tego słowa w języku polskim, ale są za to rozważania na tamet rozwoju rasizmu. I nie, wcale nie chodzi o rasizm w Polsce.
Startuje od razu z tezą, w streszczeniu stawia ją wyraźnie, a potem nie udowadnia.
A w wersji angielskiej streszczenia jedzie tak: "In the article I discuss the development of the word Murzyn [eng. Nigger]"
Na raczej jednak nie nigger. Na tym polega problem. Na małpowaniu na siłę procesów z amerykańskiej odmiany języka angielskiego.

Natomiast sama RJP (w tym Kłosińska) broniła Murzyna, aż w końcu pan Łaziński postanowił być nieco bardziej światowy. I od tego się zaczęło.

nie wiem czy zenujacy, jest tam bibliografia mozna zweryfikowac
metodologicznie nie sprawdzales, wiec to tylko opinia :) ja tez zeby nie bylo
co do nigger oczywiscie masz racje
ale zdajesz sie ignorowac inne rzeczy
nie bez powodu mamy zwroty typu
100 lat za murzynami
murzyn zrobil swoje, murzyn moze odejsc
wiec nie jest to slowo takie czyste intencyjnie jak probujesz mu przypisac

z tym bialy czarny
jedno slowo i drugie oznacza kolor
w jednym przypadku wedlug ciebie jakos tam odczlowiecza w drugim nie
naprawde mi sie to nie klei
mimo ze probujesz mi to jakos wyjasnic
bylem po prostu ciekaw czy tez masz jakis bardziej ludzki zamiennik :)
zebysmy sie dobrze zrozumieli dla mnie nie jestes rasista
po prostu jest to dla mnie niespojne

wiadomo ze wszytsko zalezy od intencji mowiacego oczywiscie
po prostu zastanowilo mnie twoje wartosciowanie murzyn a czarny
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Pt, 20 Marzec 2026, 13:19:44
Metodologicznie nie sprawdzałem? Nie, bo tam nie ma co sprawdzać. Nie ma żadnych badań. Przeczytałem. Wystarczy. Pani zajmuje się gwarą kaszubską. Ten tekst o Murzynie powstał na fali wzmożenia moralnego.

Co do frazeologii. Mamy też czeski film, niemiecką dziurkę czy gardło, tureckie kazanie.
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść - to np. jest raczej współczujące, nie pejoratywne.

Co do kolorów. Jakoś wszyscy ignorują fakt, że w języku polskim obraźliwe określenia były oparte właśnie na kolorze. Czarnuch, smoluch itd. I to jest najlepszy odpowiednik słowa nigger.

A co do biały vs czarny. W naszym kręgu kulturowym raczej nikt mówiąc o białym człowieku nie utożsamia tego z dosłowną białością jego skóry. Natomiast mówienie o czarnym człowieku zdecydowanie przerzuca uwagę na ten aspekt. Podobnie jak mówienie o innych rasach odmiennych niż my - żółty czy niech nawet będzie czerwony.

Poza tym - określenie Czarni nie różnicuje tych wywodzących się z Afryki od np. Aborygenów czy Polinezyjczyków. A słowo Murzyn - tak.

Cała ta sprawa Murzyna jest konsekwencją debilenia społeczeństwa. Z jednej strony zaczęło się od młodych, przeczulonych na pewne tematy, głównie na te znane im z mediów społecznościowych, gdzie naoglądali się relacji z kręgów anglojęzycznych i chcieli być podobnie światowi.
Dobrym przykładem tego jest ta akcja:
https://wiadomosci.wp.pl/warszawa/smierc-georgea-floyda-pomnik-tadeusza-kosciuszki-znow-zdewastowany-ratusz-reaguje-6518891498731649a
Do tego dochodzi coraz słabsza znajomość własnego języka. Czytają coraz mniej, we fragmentach itd. Za to w angielskim są osadzeni coraz bardziej. I kopiują z tego na polski.
Plus doszły kretynizmy w słownikach typu Murzyn = nigger. Murzyni dla których polski nie był językiem ojczystym zaczęli sprawdzać i nic dziwnego, że się oburzyli.

Ta rozmowa doskonale obrazuje absurd tej sprawy:
https://www.rp.pl/kraj/art6276561-nie-jestem-murzynem

I na koniec - nie zapominajmy, że nie mieliśmu historii kolonializmu. Chcieliśmy co prawda, ale nie wyszło. Wobec tego przerzucanie na nas pretensji do tych co urządzili Murzynom taki a nie inny los i wynikające z tego zapędy do walki o sprawiedliwość dziejową w sferze języka, to już jednak zbyt duży pierdolec.
Nasze słowa określające tę grupę nigdy nie miały obciążenia porównywalnego ze słowami np. angielskimi.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pt, 20 Marzec 2026, 15:37:32
dzieki za tak obszerna odpowiedz
jak znajde chwile poszperam nad badniami
bo moja wiedza jest slaba na temat jezyka
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bowie w So, 21 Marzec 2026, 11:41:18
Fakt, język żyje, znaczenia sie zmieniają, ale sytuacje gdzie jakaś część, zwykle krzykliwa dzięki możliwościom mediów społecznościowych, próbuje narzucić innym ich punkt widzenia, jest absurdalny.
Dla mnie murzyn będzie murzynem, bez znaczenia pejoratywnego, jeśli ktoś ma z tym problem, to jego sprawa. Tym bardziej, jeśli tego określenia będzie zabraniał mi używać ktoś, kto się osiedlił w Polsce i nie oglądał tych samych bajek co ja (czyli nie rozumie kontekstu).
Podobnie z określeniem "zdechł". Słowo wzięte od staropolskiego dychać, czyli żyć. Zdechnąć, to przestać oddychać. Określenie stosowane wobec zwierząt. Oczywiście, jak wiele słów, można go wykorzystać w pejoratywnym znaczeniu, na przykład życzyć człowiekowi śmierci w ten sposób. Tymczasem oszalały tłum zwierzolubów zabrania używania tego określenia wobec zwierząt, w domyśle ich zwierząt domowych - kotów lub psów. Sami mogą sobie używać jakich chcą, na przykład określenia "przejście ukochanego kota do krainy wiecznych łowów", ale nie mają prawa zabraniać mi używania precyzyjnego określenia na śmierć zwierzęcia, które zdechło.
A! I jest jedno stworzenie, poza człowiekiem, które umiera. Jest nią PSZCZOŁA
I nie jest to określenie bezpodstawne, bo bez pszczół, w przeciwieństwie do kotów czy psów, umarałaby ludzkość, a z nimi zdechłyby i psy, i koty...
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 15:24:59
Czytam sobie właśnie Ortegę y Gasseta, więc zacytuję:
"Bycie lewicowcem, podobnie jak bycie prawicowcem, należy do nieskończonej liczby sposobów, jakie człowiek może wybrać, aby stać się głupcem: oba są w rzeczywistości formami moralnej hemiplegii".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 15:25:20
no zestawiles je min z buc, stad ten moj wpis
zawsze mozna isc tropem, ze komunisci w latach 30-tych w Polsce
tez uzywali slowa lewak wlasnie na anarchistow ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 15:27:21
Czytam sobie właśnie Ortegę y Gasseta, więc zacytuję:
"Bycie lewicowcem, podobnie jak bycie prawicowcem, należy do nieskończonej liczby sposobów, jakie człowiek może wybrać, aby stać się głupcem: oba są w rzeczywistości formami moralnej hemiplegii".

a ja zacytuje starego anarchiste co zginal ratujac dzieci z obozow trumpa - nie ufaj centrystom nie mozna w polowie byc ch...em ;)
mozna sie tak bawic w cytaty ale to nic nie wnosi :)

nie ma znaczenia czy jestes konserwatysta czy komunista tylko jakim jestes czlowiekiem i czego wymagasz od siebie
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 15:32:17
Fajnie, ale ten chwyt prawicowiec = obozy Trumpa, to taki jednak z gatunku walenia w kukłę.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 15:47:01
Fajnie, ale ten chwyt prawicowiec = obozy Trumpa, to taki jednak z gatunku walenia w kukłę.

nie nie, zapomnialem nazwiska i chcialem go jakos opisac - konserwatysta nie musi byc za trumpem
to nie jest tozsame :)

Will van Spronsen byl tym anarchista
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 15:49:18
Zestawiłem, bo oba te określenia pięknie ilustrują tę domniemaną "kulturę dyskusji" :D
A komuniści dosyć szybko pokazali, jak wyglądają ich koncepcje w praktyce, więc meh...

Chciałbym zobaczyć, jak ten antyfaszysta odniósłby się do waszych wpisów :D
Swoją drogą, pozycjonujesz się jako "centrysta" sympatyzujący z prawicą, czy jedynie nie dostrzegasz belki w swoim oku? :D

Nie mnie oceniać decyzje admina, chociaż mam pełną świadomość, że "gram" tutaj przeciwko kasynu, chociaż zgodnie z regulaminem :D

generalnie jak sie porozmawia z osobami ktore indetyfikuja sie jako centrysci to odchyl jest zawsze na prawo
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 16:08:48
Ortega y Gasset był nie tylko antyfaszystą, ale też antykomunistą.
I na tę okazję, skoro już sobie szufladkujecie i siebie io innych:
"Integralny politycyzm, absorbcja wszystkich rzeczy i całego człowieka przez politykę, jest tym samym, co opisywane tutaj zjawisko buntu mas. Zbuntowane masy utraciły wszelką zdolność do religii i poznania. Nie mogą zawierać w sobie nic poza polityką, polityką frenetyczną, szaloną, poza kontrolą, ponieważ usiłującą zastąpić wiedzę, religię, mądrość - w końcu jedyne rzeczy zdolne ze względu na swoją istotę do zajęcia centrum ludzkiego umysłu. Polityka pozbawia ludzi samotności i intymności, dlatego głoszenie integralnego politycyzmu należy do technik stosowanych w celu ich socjalizacji,
Kiedy ktoś pyta nas, kim jesteśmy w polityce, lub z bezczelnością typową dla naszego czasu przypisuje nas z góry do jednej z nich, to zamiast odpowiadać, lepiej zapytać tego bezczelnego człowieka, czym według niego są człowiek, natura i historia, czym społeczeńswto i jednostka, zbiorowość, państwo, zwyczaj, prawo. Polityka spieszy gasić światła, by wszystkie te krowy okazały się czarne."
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 16:17:16
nie zrozum mnie zle parsom
ale filozofia - bo tym sa opinie autora - jest gowno warta
moglibysmy cytowac platona albo chomskiego
ale za tym nie stoi zadna nauka i weryfikowalna wiedza
to tylko opinie rowne opini kazdego z nas
staja sie istotne kiedy sa poparte badaniami
po porostu akurat te opinie ci pasuja, a opinie z jakis komunistycznych czy faszystowskich myslicieli juz nie

ale generalnie zgadzam sie ze nalezy kazdego czlowieka oceniac indywidualnie poprzez jego slowa i czyny
to esencja idei anarchizmu wlasciwie w kazdej postaci poza anarcho-kapitalizmem
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w So, 21 Marzec 2026, 16:25:31
Idealizowanie anarchizmu?
Był ten system stosowany przez kogokolwiek oficjalnie?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 16:29:27
nie zrozum mnie zle parsom
ale filozofia - bo tym sa opinie autora - jest gowno warta
moglibysmy cytowac platona albo chomskiego
ale za tym nie stoi zadna nauka i weryfikowalna wiedza
to tylko opinie rowne opini kazdego z nas
staja sie istotne kiedy sa poparte badaniami
po porostu akurat te opinie ci pasuja, a opinie z jakis komunistycznych czy faszystowskich myslicieli juz nie

ale generalnie zgadzam sie ze nalezy kazdego czlowieka oceniac indywidualnie poprzez jego slowa i czyny
to esencja idei anarchizmu wlasciwie w kazdej postaci poza anarcho-kapitalizmem

Mówisz więc że słowa duńskiego anarchisty znaczą więcej niż opinie filozofa?
Co do Ortegi - jest z nim jeden problem. To co pisał te 100 lat temu idealnie się ziściło.
Platon też jest wiecej wart niż pewnie 99% pseudobadań których mamy teraz nawał. Nauki społeczne to nie fizyka.
Chomksy... Jego prace językowe pomijam. Propagandę opisał dobrze, chociaż oczywiście jego zdaniem propagandą było to co antykomunistyczne.
Jego zdjęcia z pewnym panem litościwie pominę.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 16:35:56
Mówisz więc że słowa duńskiego anarchisty znaczą więcej niż opinie filozofa?
Co do Ortegi - jest z nim jeden problem. To co pisał te 100 lat temu idealnie się ziściło.
Platon też jest wiecej wart niż pewnie 99% pseudobadań których mamy teraz nawał. Nauki społeczne to nie fizyka.
Chomksy... Jego prace językowe pomijam. Propagandę opisał dobrze, chociaż oczywiście jego zdaniem propagandą było to co antykomunistyczne.
Jego zdjęcia z pewnym panem litościwie pominę.

nie wiecej a tyle samo, bo to tylko opinie

masz racje ze nauki spoleczne nie sa super duper
ale maja w przeciwienstwie do filozofii - metodologie ktora mozna weryfikowac
wiele roznych teorii tak obalono

dlatego ja szukam odpowiedzi tam gdzie moge cos zweryfikowac
filozofia moze byc inspiracja do zadawnia pytan, ale sama w sobie nie oferuje wiarygodnych odpowiedzi

Chomsky to tylko jeden z przykladow, czytalem tylko jakies jego eseje - to tez tylko filozof nie badacz


Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 16:41:05
No nie - tu się nie zgodzę. Filozofia jednak oferuje odpowiedzi. Często o wiele lepsze niż nauki społeczne.
I paradoksalnie robi to dlatego, że nie jest uwikłana w to co Feynman nazwał nauką spod znaku kultu cargo, a co w naukach społecznych zapleniło się na dobre.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w So, 21 Marzec 2026, 16:46:06
opinie to nie sa odpowiedzi :) moga probowac przybierac taka forme, ale bez weryfikacji nie maja znaczenia
jest masa przykladow np Tomasz z Akwinu na bazie Arystotelesa opowiadal takie pierdoly

Uważał, że kobieta rodzi się wtedy, gdy „siła czynna” (obecna w męskim nasieniu) jest niewystarczająca, by ukształtować zarodek na wzór męski (czyli doskonały). Pogląd ten wiązał się z ówczesnym przekonaniem, że czynniki zewnętrzne (w tym np. wiatr południowy, który uważano za wilgotny) lub słabość nasienia, mogą sprawić, że z procesu poczęcia wyłoni się kobieta, co w tamtej filozofii traktowano jako „niezamierzony” (nieudany) efekt procesu formowania.

wiec ja naprawde wole nauke ;)

nawet zakladajac ze Feynman ma racje to nadal mozna to pieknie weryfikowac na bazie metodologi badawczej
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w So, 21 Marzec 2026, 16:59:48
Na podobnej zasadzie można znaleźć przykłady faktów ustalonych na podstawie badań, które potem okazały się bzdurą.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 21 Marzec 2026, 17:10:37
wiec ja naprawde wole nauke ;)

No ale Arystoteles był ojcem nauk przyrodniczych i w czasie św. Tomasza jednym z największych autorytetów w tej dziedzinie, więc Akwinata opierał się na ówczesnym stanie wiedzy naukowej... Geny odkrył dopiero w XIX w. Mendel, nawiasem mówiąc katolicki zakonnik.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Nd, 22 Marzec 2026, 17:25:56
Szybkie pytanko do obstających przy używaniu terminu "murzyn" jako słowa pierwotnie nie pejoratywnego.
Nie mielibyście nic przeciwko by dla ochrony polskiego dziedzictwa językowego po przyjacielsku nazywać was tu "kutasami" (oczywiście w znaczeniu "Och, Wy swawolne frędzle!")? Dla kolegi pytam. ;)

Uważam, że zasady kultury osobistej są proste - chcesz do mnie (lub o mnie) mówić, to rób to w stosując taką formę jaką JA uznam za stosowną. Nie odpowiada Ci ona? Nie ma sprawy, po prostu do mnie (ani o mnie) nic nie mów.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Nd, 22 Marzec 2026, 18:03:27
Ha, ha - przedni dowcip. Tylko taki trochę ni w pizdę, ni w oko, żeby utrzymać poetykę. Masz konkretne argumenty wyłożone. Dyskutuj.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 22 Marzec 2026, 18:16:41
Szybkie pytanko do obstających przy używaniu terminu "murzyn" jako słowa pierwotnie nie pejoratywnego.
Nie mielibyście nic przeciwko by dla ochrony polskiego dziedzictwa językowego po przyjacielsku nazywać was tu "kutasami" (oczywiście w znaczeniu "Och, Wy swawolne frędzle!")? Dla kolegi pytam. ;)

Udzielając odpowiedzi dla kolegi: "ku.as" jest określeniem obelżywym w odbiorze powszechnym. "Murzyn" nie jest.
Równie dobrze mógłbyś chcieć zakazać posługiwania się określeniem "kobieta", które (niech historycy języka poprawią mnie jeżeli coś pomieszałem) w wieku XVII było równie obelżywe, co wzmiankowany "ku.as" a dzisiaj świadomość tego ma może 0,1% populacji. Jeżeli z czasem "Murzyn" zobelżywieje to wyjdzie z użycia w formie neutralnej. Tylko tyle i aż tyle. 


Uważam, że zasady kultury osobistej są proste - chcesz do mnie (lub o mnie) mówić, to rób to w stosując taką formę jaką JA uznam za stosowną. Nie odpowiada Ci ona? Nie ma sprawy, po prostu do mnie (ani o mnie) nic nie mów.

Nonsens totalny. Używamy form stosowanych powszechnie. Inaczej należy uznać, że wszystkich "Napoleonów" należy wypuścić z ośrodków zamkniętych oraz, że każdy ma prawo oczekiwać (pod groźbą procesu cywilnego?) żeby zwracać się do niego w sposób całkowicie spersonalizowany. Zaczniemy nosić plakietki w stylu: Zwracaj się do mnie per: "Wasza cesarska mość", "Awatarze Seta", "3 of 5"? Etc. To, że tym na zachodzie zaczyna bić na głowy to nie znaczy jeszcze, że musimy ich naśladować.
Formułki grzecznościowe są znane. Ale faktycznie - jeżeli ktoś koniecznie chce odstawać to nikt komu nie chce się w to brnąć nie musi się do niego odzywać.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Nd, 22 Marzec 2026, 19:08:50
"ku.as" jest określeniem obelżywym w odbiorze powszechnym. "Murzyn" nie jest. (...) Używamy form stosowanych powszechnie.

Widocznie żyjemy w różnych bańkach, bo ze słowem "Murzyn" praktycznie nie spotkałem się już całe lata. Nie licząc jakiegoś ulicznego elementu patologicznego, to chyba ostatni raz z 10 lat temu, kiedy Sikorski w podsłuchanej rozmowie odpalił, że w Polakach jest "murzyńskość" w stosunkach z Ameryką. Oczywiście wtedy wszyscy z prawej strony gulgotali z oburzenia zarzucając mu uwłaczanie godności naszego narodu. Ciekawe czemu, skoro nie ma to negatywnych konotacji?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Nd, 22 Marzec 2026, 19:30:24
No popatrz. Widać również funkcjonuję w bańce, bo generalnie również tego nie słyszę. Ale może moja bańka jest po prostu inna od Twojej i nie zajmując się kwestiami rasowymi nie ma okazji do jego używania.
Na ulicy nikt normalny nie zaczepia drugiego człowieka na zasadzie "Hej, Murzynie" czy "Ej, Azjato", względnie (bo ja wiem) "Co jest Jankesie?", bo (jak już wspominałem) mamy inne sformułowania grzecznościowe odnoszące się do ludzi obcych bez względu na to skąd pochodzą i jak wyglądają.
Nie wspominając już o tym, że w polszczyźnie potocznej faktycznie istnieją obelgi o charakterze rasistowskim i nikt normalny nie ma wątpliwości względem ich natury i nacechowania.
Odnoszę takie wrażenie, że niektórzy za punkt honoru postawili sobie eliminację określenia w jakimś sensie niszowego (z uwagi na to, że żyjemy w kraju jednolitym etnicznie pojawiającego się od wielkiego dzwonu). Nie wiem czy to jakieś kompleksy w stosunku do światłego inaczej zachodu czy po prostu chęć pokazania, że jest się lepszym, bardziej światowym niż inni mieszkańcy lokalnego grajdołka (co generalnie sprowadza się chyba nadal do tych samych kompleksów względem zachodnich prądów ideologicznych). Mój przekaz w tym wypadku jest prosty: nikt kijem Wisły nie zawróci i albo przyjmiecie do wiadomości, że ta zmieni z czasem swój bieg sama albo zostaniecie z tymi kijami jak Himilsbach z angielskim*. Tylko bardziej zmachani.

A co do Radzia Chryzostoma, który przed kamerami zawsze jest taki po linii i na bazie natomiast gdy światła gasną to rynsztok się wylewa: prawica się zapluwała, bo Radziu użył słówka "murzyńskość" i to jest brzydkie czy dlatego, że zasugerował bezmyślny serwilizm? Zresztą, czym by to nie było to jego lordowska mość jak zwykle wyszedł na małego Radzia.

*Podejrzewam, że podświadomość podpowiedziała mi to nawiązanie w zw. z odniesieniem do wcześniej wzmiankowanych frędzli.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 22 Marzec 2026, 19:38:18
Szybkie pytanko do obstających przy używaniu terminu "murzyn" jako słowa pierwotnie nie pejoratywnego.
Nie mielibyście nic przeciwko by dla ochrony polskiego dziedzictwa językowego po przyjacielsku nazywać was tu "kutasami" (oczywiście w znaczeniu "Och, Wy swawolne frędzle!")? Dla kolegi pytam. ;)

Uważam, że zasady kultury osobistej są proste - chcesz do mnie (lub o mnie) mówić, to rób to w stosując taką formę jaką JA uznam za stosowną. Nie odpowiada Ci ona? Nie ma sprawy, po prostu do mnie (ani o mnie) nic nie mów.

  Dobre. Takie niezbyt mądre.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Nd, 22 Marzec 2026, 19:46:32
Ciekawostka, dla mnie "czarnoskóry" kojarzy się z przestępczością, a "Murzyn" z rdzennym mieszkańcem Afryki. Uświadomiłem to sobie czytając dyskusję na komikspecu. Jakiekolwiek słownictwo bym stosował na określenie grupy etnicznej, to na co dzień odzywam się do ludzi po imieniu ewentualnie pan/pani, więc nie ma sytuacji, żebym kogoś obraził personalnie. Problem mają tylko biali internauci, którzy walczą o prawa czarnych, co osobiście uważam za kryptorasizm. Także, panie i panowie lewaki, każdy widzi świat inaczej i nawet kiedy jesteście przekonani, że udało wam się "naprawić świat", poprzez wymuszenie stosowania jakiś zwrotów językowych, to może być dokładnie na odwrót.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Nd, 22 Marzec 2026, 20:10:51
Cytuj
Ciekawostka, dla mnie "czarnoskóry" kojarzy się z przestępczością, a "Murzyn" z rdzennym mieszkańcem Afryki.
Przychylam.

Henryk Jerzy Chmielewski
"Tytus zlustrowany"

(https://i.imgur.com/ZSaS98y.jpeg)

(https://i.imgur.com/urWNwUE.jpeg)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: wojtast w Nd, 22 Marzec 2026, 20:39:32
Zaczniemy nosić plakietki w stylu: Zwracaj się do mnie

Dla mnie to trochę pół-żartem pół-serio, bo mam styczność z pewną namiastką tego.
U mnie w międzynarodowym korpo (które nie kryje się ze swoimi światopoglądami i skrętem politycznym w pewną stronę) są cykliczne, periodyczne obowiązkowe szkolenia światopoglądowe, gdzie m.in. informowane jest, że firmowym zaleceniem jest aby pracownicy umieszczali w stopce mailowej zaimki definiujące, jak się chce żeby się do niego zwracać.
Podkreślam że zalecane a nie przymusowe, także nie jest to coś na co się uskarżam. Tylko przytaczam jako ciekawostkę. Większość ludzi nie podpisuje tak maili (ale to może dlatego że większości po prostu w ogóle nie chce się wklejać oficjalnej stopki).

Do tego obowiązkowe szkolenia i filmy do obejrzenia, gdzie są najróżniejsze scenki w tej tematyce. Przykład filmiku ze szkolenia:
Jest zespół, zaczynają rozmowę z jakimś klientem czy innym zespołem. 50-paro letni facet przedstawia się jak się nazywa i jakie ma zaimki (mimo że widać/słychać że jest to 100% facet bez cienia wątpliwości). Jeden z kolegów z zespołu uśmiecha się i ironizuje na boku z koleżanką 'robiąc sobie bekę'. Ta go potem strofuje po spotkaniu "Wiesz, uważam że nieładnie postąpiłeś trywializując to. Robert robi to nie po to żeby ktoś się pomylił, ale chce być 'sprzymierzeńcem' dla osób u których to może być potrzebne a które mogą czuć się niekomfortowo musząc robić to samemu. W ten sposób pomaga im poczuć się komfortowo." "Faktycznie. Może masz rację"


Dla mnie to wierutna bzdura. Nie zamierzam rozpoczynać każdej rozmowy, spotkania itd itp, przedstawiając się "Moje zaimiki to on/jego" itp.
Nie dlatego, że kogoś chcę wyśmiewać, urażać czy okazywać brak szacunku, tylko nie mam czasu ani głowy na takie pierdoły, zwłaszcza operując na nowych problemach czy pod sporą presją czasu czy impaktu biznesowego.

Jestem w stanie sobie wyobrazić sens takiej stopki z zaimkami gdyby była sytuacja gdzie ktoś ma enigmatycznie egzotyczne imię, na podstawie którego czy innych faktów nie byłoby oczywiste jakiej jest płci, ale bynajmniej nie to jest motywacją tego zalecenia. Jest to jedna ze składowych obowiązkowych szkoleń LGBTQIA++ które maja u mnie miejsce i zaleceń/sugestii odnośne jego przestrzegania. Do tego ankiety (nieobowiązkowe) odnośnie preferencji seksualnych (do wyboru chyba z 10 opcji), płci naturalnej vs płci z jaką się utożsamiam itd. Firma generalnie czuje potrzebę chwalenia się ze swojej 'inkluzywności' i przydają jej się takie statystyki do tego.

Ale to taka trochę dygresja od murzynów :)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Nd, 22 Marzec 2026, 20:56:33
Ciekawostka, dla mnie "czarnoskóry" kojarzy się z przestępczością, a "Murzyn" z rdzennym mieszkańcem Afryki.

Rozumiem, że Berberowie i Egipcjanie są „Murzynami”?
Spoko, bawcie się dalej w te swoje fikołki, chłopaki :D
Przy okazji, nikt wam niczego nie zabrania, możecie nie panikować :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Nd, 22 Marzec 2026, 21:31:25
prawica się zapluwała, bo Radziu użył słówka "murzyńskość" i to jest brzydkie czy dlatego, że zasugerował bezmyślny serwilizm?

Prawica się zapluwała, a centrum dokonywało lingwistycznych akrobacji, bo dla wszystkich od lewa do prawa było jasne, że "murzyńskość" to właśnie usłużność, uznanie cywilizacyjnej niższości. Słowo pogardliwe i ocenne, skrajnie nieeleganckie określenie w ustach dyplomaty. Dla pokolenia moich dziadków słowo "Murzyn" pewnie nie było nacechowane emocjonalnie, ja od kilku dekad trafiam na nie wyłącznie jako użyte w pejoratywnym kontekście (pogardliwe, w najlepszym wypadku protekcjonalne). Zupełnie inaczej niż z np. z "Eskimosem", co do którego odbiór zmienił się w dopiero ostatnich latach.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: parsom w Nd, 22 Marzec 2026, 21:34:23
Nie, nie trafiasz na nie w tym kontekście od kilku dekad. I to znaczenie Eskimos zaczał być wcześniej na cenzurowanym niż Murzyn.
To, że jakiegoś słowa można użyć w znaczeniu czy kontekście negatywnym (a można w zasadzie każdego), nie znaczy, że to słowo jest negatywne.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Nd, 22 Marzec 2026, 21:55:39
Ja pierdole to eskimos też jest źle?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Death w Nd, 22 Marzec 2026, 21:56:45
Moja lektura z podstawówki Anaruk, chłopiec z Grenlandii to teraz opowieść o Inuicie, a nie Eskimosie, w Milczeniu Ingmara Bergmana występują osoby niskorosłe, a nie karły, w Stanach Zjednoczonych nie ma Indian tylko Native Americans, nasz koleżka Murzynek Bambo, to teraz Osoba Czarnoskóra Bambowska, chłop przebrany za babę dostaje złoty medal olimpijski zamiast wyroku za pobicie kilku kobiet, pies może być wegetarianinem jeśli jego pani z zielonymi włosami nie je mięsa, jeśli chłop z fujarą czuje się kobietą, to może wejść do damskiej toalety, czekam jeszcze na 800+ na psiesko i można zamykać ten świat. Na szczęście Izrael, Iran, Rosja i parę innych krajów zaraz go rozwalą, będzie można zrobić twardy reset i zacząć od nowa jak po dinozaurach. Tylko do końca nie rozumiem czym zawiniły 66 mln lat temu dinozaury? Może gady z jajami też biły samice na dinozaurzych igrzyskach olimpijskich. :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Nd, 22 Marzec 2026, 22:09:29
Ciekawostka, dla mnie "czarnoskóry" kojarzy się z przestępczością, a "Murzyn" z rdzennym mieszkańcem Afryki. Uświadomiłem to sobie czytając dyskusję na komikspecu. Jakiekolwiek słownictwo bym stosował na określenie grupy etnicznej, to na co dzień odzywam się do ludzi po imieniu ewentualnie pan/pani, więc nie ma sytuacji, żebym kogoś obraził personalnie. Problem mają tylko biali internauci, którzy walczą o prawa czarnych, co osobiście uważam za kryptorasizm. Także, panie i panowie lewaki, każdy widzi świat inaczej i nawet kiedy jesteście przekonani, że udało wam się "naprawić świat", poprzez wymuszenie stosowania jakiś zwrotów językowych, to może być dokładnie na odwrót.

  To nie żaden kryptorasizm tylko najzwyklejsza segregacja rasowa. Murzyn to nie człowiek, to głowica na końcu  sztandaru promującego własną zajebistość.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Nd, 22 Marzec 2026, 22:13:32
Moja lektura z podstawówki Anaruk, chłopiec z Grenlandii to teraz opowieść o Inuicie, a nie Eskimosie, w Milczeniu Ingmara Bergmana występują osoby niskorosłe, a nie karły, w Stanach Zjednoczonych nie ma Indian tylko Native Americans, nasz koleżka Murzynek Bambo, to teraz Osoba Czarnoskóra Bambowska, chłop przebrany za babę dostaje złoty medal olimpijski zamiast wyroku za pobicie kilku kobiet, pies może być wegetarianinem jeśli jego pani z zielonymi włosami nie je mięsa, jeśli chłop z fujarą czuje się kobietą, to może wejść do damskiej toalety, czekam jeszcze na 800+ na psiesko i można zamykać ten świat. Na szczęście Izrael, Iran, Rosja i parę innych krajów zaraz go rozwalą, będzie można zrobić twardy reset i zacząć od nowa jak po dinozaurach. Tylko do końca nie rozumiem czym zawiniły 66 mln lat temu dinozaury? Może gady z jajami też biły samice na dinozaurzych igrzyskach olimpijskich. :D
Zapomniałeś o USA w kontekście krajów które rozwalą świat. Oni będą mieli w tym duży udział. Świat ogólnie stoi na chu*ju. Nagle wśród kiboli widzi się obrońców narodów a w jakichś nazi bojówkach patriotów i strażników polskości. Nie tylko ci od pięćdziesięciu płci się odkeili.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Nd, 22 Marzec 2026, 22:17:58
Historia naturalna kłamie, dinozaury w ramach obrony przed meteorytem zrzucały bomby fosforowe, niszczyły mosty i źródła wody innym dinozaurom żyjącym po sąsiedzku.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 23 Marzec 2026, 14:13:31
Na podobnej zasadzie można znaleźć przykłady faktów ustalonych na podstawie badań, które potem okazały się bzdurą.

po to mamy metodologie - np papiersoy sa zdrowe, benzidiazepiny nie uzalezniaja, antydpresnaty tez itp itd - tych bzdur byla masa, dlatego wiarygodne badania pokazuja metodologie i mozna wykazac bledy, a filozofia jej nie ma tylko ta roznice chcialem ci wskazac piszac ze filozofia to opinia o swiecie, subiektywna
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 23 Marzec 2026, 14:17:09
Ciekawostka, dla mnie "czarnoskóry" kojarzy się z przestępczością, a "Murzyn" z rdzennym mieszkańcem Afryki. Uświadomiłem to sobie czytając dyskusję na komikspecu. Jakiekolwiek słownictwo bym stosował na określenie grupy etnicznej, to na co dzień odzywam się do ludzi po imieniu ewentualnie pan/pani, więc nie ma sytuacji, żebym kogoś obraził personalnie. Problem mają tylko biali internauci, którzy walczą o prawa czarnych, co osobiście uważam za kryptorasizm. Także, panie i panowie lewaki, każdy widzi świat inaczej i nawet kiedy jesteście przekonani, że udało wam się "naprawić świat", poprzez wymuszenie stosowania jakiś zwrotów językowych, to może być dokładnie na odwrót.

tak, nie, nie, tak :)
ale jezyk zawsze jest odbiciem zmian spolecznych, ba jest takie haslo - rewolucja zaczyna sie od jezyka ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Pn, 23 Marzec 2026, 14:30:28
Moja lektura z podstawówki Anaruk, chłopiec z Grenlandii to teraz opowieść o Inuicie, a nie Eskimosie, w Milczeniu Ingmara Bergmana występują osoby niskorosłe, a nie karły, w Stanach Zjednoczonych nie ma Indian tylko Native Americans, nasz koleżka Murzynek Bambo, to teraz Osoba Czarnoskóra Bambowska, chłop przebrany za babę dostaje złoty medal olimpijski zamiast wyroku za pobicie kilku kobiet, pies może być wegetarianinem jeśli jego pani z zielonymi włosami nie je mięsa, jeśli chłop z fujarą czuje się kobietą, to może wejść do damskiej toalety, czekam jeszcze na 800+ na psiesko i można zamykać ten świat. Na szczęście Izrael, Iran, Rosja i parę innych krajów zaraz go rozwalą, będzie można zrobić twardy reset i zacząć od nowa jak po dinozaurach. Tylko do końca nie rozumiem czym zawiniły 66 mln lat temu dinozaury? Może gady z jajami też biły samice na dinozaurzych igrzyskach olimpijskich. :D

swiat sie zmienia, co w tym zlego? :) brzmisz jak dziadkowie ktorzy na moj widok z dredami mowili : za moich czasow panie to by taki od razu za kratami skonczyl, cpun jeden :)

naprawde zeby problemem tego swiata bylo jak sie do kogos mowi ;)
to jest tylko hucpa napedzona w spolecznosciowkach przez alt-right probujacy polaryzowac i ustawiac wrogie obozy
ale jak sie przyjrzysz realnemu zyciu to ile razy miales jakis konflikt na tle tego jak sie do kogos zwracasz? to tak jak z polskimi katolikami ktorzy sa w spolecznosciokach ciemizeni przez lewakow, a w realnym zyciu chodza do kosciolow, maja pochody, wieszaja krzyze w szkolach i urzedach itp itd

przy czym nie ignoruje wplywu mediow spolecznosciowych na swiat realny widac to np na uniwerkach w usa, widac ze emocje z spolecznosciowek napedzaja ludzi w realu, dochodzi do realnej agresji itp itd

uwierzylismy w nieprawdziwy swiat
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Wt, 24 Marzec 2026, 14:07:57
Ja pierdole to eskimos też jest źle?

Ciekawe co teraz będzie z naszym ulubionym Eskimosem? 

(https://i.imgur.com/CY4YaWc.jpeg)

(https://i.imgur.com/gnREjCy.jpeg)

(https://i.imgur.com/7TxatYw.jpeg)

(https://i.imgur.com/FnBz003.jpeg)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Deepdelver w Wt, 24 Marzec 2026, 14:10:31
Na co dybie w wielorybie kosmyk kity Inuity.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: sgor w Wt, 24 Marzec 2026, 14:49:48
po to mamy metodologie - (...), a filozofia jej nie ma tylko ta roznice chcialem ci wskazac piszac ze filozofia to opinia o swiecie, subiektywna

Dawno się tak nie uśmiałem :)
Piszę to jako magister filozofii, a mój nieżyjący już wykładowca z filozofii nauki w grobie się przewraca.
Filozofia nie skończyła się na św. Augustynie. Popper, Lakatos, Kuhn, czy nasz Ajdukiewicz itd. itp. :)

Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: eyesore w Wt, 24 Marzec 2026, 14:50:04
czekam jeszcze na 800+ na psiesko i można zamykać ten świat
całe szczęście to się nie wydarzy bo ludzkie gówno by brało psy na potęgę i kosiło kasę katując psy
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: studio_lain w Wt, 24 Marzec 2026, 16:55:37
Dawno się tak nie uśmiałem :)
Piszę to jako magister filozofii, a mój nieżyjący już wykładowca z filozofii nauki w grobie się przewraca.
Filozofia nie skończyła się na św. Augustynie. Popper, Lakatos, Kuhn, czy nasz Ajdukiewicz itd. itp. :)

nie zrozum mnie zle ale zestaw metodologiczny w filozofii to nic innego jak wymiana opinii :) zadne miarodajne dane, same modele myslowe jak
analiza pojeciowa czy logiczna, hermenautyka, dialektyka, eksperymenty myslowe
zero pracy na danych, tylko interpretacyjna formula
weryfikacja pojawiaja sie z danych z innych dziedzin jak biologia, socjologia, fizyka itp itd

jak chcesz mozemy pogadac tylko nie wiem czy w tym watku

filozofia to idee, a przyklady starej szkoly pokazuja ze nie bardzo przetrwaly proby czasu ;)

ale zawsze chetnie poslucham innej opinii :)
po prostu dla mnie filozofia nie ma wartosci bez potwierdzenia w danych
ale nie oznacvza to ze jest niepotrzebna itp - np moze byc swietna podwalina do badan
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Pawel.M w Śr, 15 Kwiecień 2026, 01:25:46
Szybkie pytanko do obstających przy używaniu terminu "murzyn" jako słowa pierwotnie nie pejoratywnego.

Uważam, że zasady kultury osobistej są proste - chcesz do mnie (lub o mnie) mówić, to rób to w stosując taką formę jaką JA uznam za stosowną. Nie odpowiada Ci ona? Nie ma sprawy, po prostu do mnie (ani o mnie) nic nie mów.
Do mnie proszę zwracać się "o boże" - każda inna forma jest dla mnie obraźliwa.

A murzyn nigdy nie był i nie jest określeniem pejoratywnym:
https://seczytam.blogspot.com/2020/08/musimy-wymyslic-jezyk-polski-od-nowa.html (https://seczytam.blogspot.com/2020/08/musimy-wymyslic-jezyk-polski-od-nowa.html)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 08:22:02
Do mnie proszę zwracać się "o boże" - każda inna forma jest dla mnie obraźliwa.

A murzyn nigdy nie był i nie jest określeniem pejoratywnym:
https://seczytam.blogspot.com/2020/08/musimy-wymyslic-jezyk-polski-od-nowa.html (https://seczytam.blogspot.com/2020/08/musimy-wymyslic-jezyk-polski-od-nowa.html)

Ogarniasz taki prosty fakt, że język polski jest językiem żywym i podlega ciągłym zmianom?
Nawet tak jednoznaczne współcześnie wulgaryzmy jak "kurwa" i "kutas", zmieniły swoją "wagę" lub znaczenia. Może warto się zastanowić kilka sekund, zanim zacznie się rozpisywać o "niezmienności języka polskiego"?
A jeśli chodzi o formy o zwracanie się do kogoś, są ogólnie przyjęte, określone konwenanse/formy, których wypadałby się trzymać, żyjąc w cywilizowanym społeczeństwie, a nie na bezludnej wyspie (i do tego się odnosiłem w moim wpisie). Jeśli dla ciebie zrozumienie tak oczywistej rzeczy jest zbyt skomplikowane, to nic nie poradzę  ::)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 12:36:31
Dwa przetoczone przykłady raczej kula w płot bo ich znaczenie i wymowa się zmieniła raczej w drugą stronę.
Sprawa raczej rozbija się o to że kurwa może się nie zgadzać z nazywaniem jej tym określeniem ale nie nawołuje do nazywania jej innym. Normy nie mają z tym nic wspólnego tu występuje raczej jednostronna chęć wymuszenia i to w stosunku do słowa które nie było jakoś przesadnie uważane za negatywne.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 14:15:26
Dwa przetoczone przykłady raczej kula w płot bo ich znaczenie i wymowa się zmieniła raczej w drugą stronę.
Sprawa raczej rozbija się o to że kurwa może się nie zgadzać z nazywaniem jej tym określeniem ale nie nawołuje do nazywania jej innym. Normy nie mają z tym nic wspólnego tu występuje raczej jednostronna chęć wymuszenia i to w stosunku do słowa które nie było jakoś przesadnie uważane za negatywne.
Te dwa przytoczone przykłady, służą zilustrowaniu elementarnej informacji o zmienności języka polskiego. Jeśli tak prosta informacja i oczywiste tego przykłady, stanowią dla kogoś problem nie do przejścia, to nie jest mój problem.
Nikt niczego na nikim nie wymusza (ciągłe pisanie o tym "zmuszaniu" jest naprawdę śmieszne). Używajcie sobie słów i określeń, jakich tylko chcecie, tylko nie płaczcie potem, że ktoś was postrzega jako np. rasistów.
To jest wasz wybór, więc weźcie też na siebie konsekwencje takiego wyboru.
A że te wszystkie językowe rasizmy i inne fobie, jednoznacznie stoją w sprzeczności z zapisami regulaminu forum... no cóż... jak widać, "regulamin" jest tutaj dokumentem bardzo "umownym".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: NuoLab w Śr, 15 Kwiecień 2026, 14:24:06
Ogarniasz taki prosty fakt, że język polski jest językiem żywym i podlega ciągłym zmianom?
Nawet tak jednoznaczne współcześnie wulgaryzmy jak "kurwa" i "kutas", zmieniły swoją "wagę" lub znaczenia. Może


Problem polega na tym, że owszem na przestrzeni wieków język zmieniał się ale ta zmienność zachodziła sama z siebie natomiast obecnie mamy zgraję arbitrów elegancji którzy ex cathedra zarządzają których słów z dnia na dzień mamy zaprzestać używać.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 14:44:06
Problem polega na tym, że owszem na przestrzeni wieków język zmieniał się ale ta zmienność zachodziła sama z siebie natomiast obecnie mamy zgraję arbitrów elegancji którzy ex cathedra zarządzają których słów z dnia na dzień mamy zaprzestać używać.

Ta "zmienność" nigdy nie zachodziła sama z siebie, skąd takie pomysł? Zawsze był ktoś. kto spisywał, określał albo kreował zasady. Wytyczne zawarte w słownikach, leksykonach i podręcznikach nie powstawały "ze słuchu/samoistnie", tylko w wyniku debat i kompromisów, wypracowanych przez specjalistów. Współczesny język polski to kompromis, wypracowany w II RP, poddany siermiężnej obróbce w PRL i teraz (z różnym skutkiem) "szlifowany" i korygowany przez RJP.
Nikt i nigdzie nie zakazuje "używania słów", to jest naprawdę bzdura, fałszująca rzeczywistość. Możesz sobie używać słów i określeń, jakie ci tylko przyjdą do głowy, tyle tylko, że w wielu sytuacjach, musisz się liczyć z konsekwencjami ich użycia. Szczególnie, kiedy robisz to z pełną świadomością kontekstów i niuansów ich użycia.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 15:12:06
To nie ma nic wspólnego z zakazami i nakazami bo zabronione jest w tym kraju posługiwanie się symbolami rasistowskimi oraz nawoływanie do nienawiści na tle rasowym czego tutaj nikt nie robił. Dyskusja dotyczy narzucania innym "swojej poprawnej" retoryki. I dla twojej informacji język ewoluuje i owszem ale na jego zmienność od zawsze miały wpływ raczej niziny społeczne i artyści niż specjaliści językowi, którzy co najwyżej mogli starać się usystematyzować słowniki (vide Rada Języka Polskiego). Upraszczanie i słowotwórczość można zaobserwować choćby kiedyś w klasycznej poezji czy dzisiejszych rymach w hip hopie ale również na klatkach schodowych z obecnymi "siema" i "zajebisty" chociażby.
Nazywaj sobie mnie jak chcesz jest mi to obojętne a określenie murzyn czy eskimos nie są zakazane póki co.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Śr, 15 Kwiecień 2026, 15:34:08
O nie, ja sobie nie życzę by każdy nazywał mnie jak chce! Murzyna chcę zwać Murzynem, a jak kto myśli, że przez to jestem rasistą - to niech przyjmie do wiadomości, że nie życzę sobie tego określenia w stosunku do mojej osoby. Zamiast tego żądam by słowa "rasista"/"nazista" zostały zastąpione słowami "trzeźwomyślący"/"prawomyślny". Jeżeli tak zaczniecie mnie określać mogę rozważyć stosowanie Waszej nowo mowy. A jak nie to liczcie się z tym, że będziecie postrzegani jako "szurnięci neomarksiści".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 15:48:24
To nie ma nic wspólnego z zakazami i nakazami bo zabronione jest w tym kraju posługiwanie się symbolami rasistowskimi oraz nawoływanie do nienawiści na tle rasowym czego tutaj nikt nie robił. Dyskusja dotyczy narzucania innym "swojej poprawnej" retoryki. I dla twojej informacji język ewoluuje i owszem ale na jego zmienność od zawsze miały wpływ raczej niziny społeczne i artyści niż specjaliści językowi, którzy co najwyżej mogli starać się usystematyzować słowniki (vide Rada Języka Polskiego). Upraszczanie i słowotwórczość można zaobserwować choćby kiedyś w klasycznej poezji czy dzisiejszych rymach w hip hopie ale również na klatkach schodowych z obecnymi "siema" i "zajebisty" chociażby.
Nazywaj sobie mnie jak chcesz jest mi to obojętne a określenie murzyn czy eskimos nie są zakazane póki co.
Jakbym rozmawiał ze ścianą  ::)
Człowieku, ja ci niczego nie zabraniam! Jak dla mnie możesz komunikować się za pomocą beknięć i pierdnięć, jeśli znajdziesz osoby, które będą w stanie "konwersować" w takim systemie.
Opinia RJP jest w kwestii używania określenia "Murzyn", jasna i czytelna. To archaizm, obarczony złymi skojarzeniami o podłożu rasistowskim, w najnowszych wersjach "Wielkiego słownik języka polskiego PAN" jest to „współcześnie wyraz uważany za obraźliwy”. I TYLE.
Żadnego "zakazu", tylko prosta informacja, używasz świadomie, znając wszelkie kontrowersje wokół tego słowa, to jednoznacznie dokonujesz wyboru, więc przyjmij tego konsekwencje, zamiast fikać fikołki.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 16:06:38
O nie, ja sobie nie życzę by każdy nazywał mnie jak chce! Murzyna chcę zwać Murzynem, a jak kto myśli, że przez to jestem rasistą - to niech przyjmie do wiadomości, że nie życzę sobie tego określenia w stosunku do mojej osoby.
O tak :D Dokonujesz wyboru, więc sam się wpisujesz w pewne "ramy". Swoją drogą, w jakim celu i w jakiej sytuacji masz imperatyw, żeby aż tak eksponować (stygmatyzować?) czyjąś rasę?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 16:10:19
Wszystko się zgadza ale jednocześnie Rada Języka Polskiego uznaje określenie jako tradycyjne
i nie nakazuje, a jedynie rekomenduje używania zamiennika, podpierając się opinią że określenie ma negatywne konotacje (jedna definicja i różne interpretacje ależ niespodzianka).
Oczekując zrozumienia i rzucając aluzje o moderacji wątku przeczytaj jeszcze raz swoje posty (nie życzę sobie nazywania mnie "ścianą" tylko "przemądrzałą ścianą" możesz też spróbować również rasistą.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 16:31:04
Wszystko się zgadza ale jednocześnie Rada Języka Polskiego uznaje określenie jako tradycyjne
i nie nakazuje, a jedynie rekomenduje używania zamiennika, podpierając się opinią że określenie ma negatywne konotacje (jedna definicja i różne interpretacje ależ niespodzianka).
Oczekując zrozumienia i rzucając aluzje o moderacji wątku przeczytaj jeszcze raz swoje posty (nie życzę sobie nazywania mnie "ścianą" tylko "przemądrzałą ścianą" możesz też spróbować również rasistą.

Jeszcze raz, masz rekomendację (a nie zakaz) RJP, z wyjaśnieniem dlaczego. Rezygnujesz świadomie z tej rekomendacji, więc bierzesz na siebie wszystkie konsekwencje stosowania tego określenia.
Chcesz to sobie mówisz.
Tyle tylko, że regulamin forum w pkt. 1 ma zapis o zakazie umieszczania treści uznanych za obraźliwe lub dyskryminujące grupy rasowe. RJP określenie "Murzyn" uznaje właśnie za takie słowo i rekomenduje rezygnację z jego używania, a KAŻDY użytkownik tego forum podpisał się pod regulaminem.
Na temat użycia metafory typu "ściana", czy użycia określenia "rasista", w regulaminie forum nic nie ma :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 16:46:42
A gdzie tu dyskryminacja rasowa w używaniu słowa murzyn? Przecież można.
Natomiast słowne ubliżanie innym użytkownikom forum nazywając ich ścianą już podlega pod regulamin tak wiec bardzo proszę spróbuj. Sugeruję jednak "przemądrzała ściana" bo to dopuszczam a każde inne będzie skutkowało zgłoszeniem u moderatora.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: PabloWu w Śr, 15 Kwiecień 2026, 16:57:03
Mam wrażenie że największy problem ze słowem Murzyn mają Białasy.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 17:05:32
Mam wrażenie że największy problem ze słowem Murzyn mają Białasy.

Wg rjp określenie białas jest negatywne ale o dziwo nie ma żadnej rekomendacji ... hmm ... może dlatego że to odnosi się bezpośrednio do koloru skóry bez wybujałych konotacji rasistowskich jak w przypadku murzyn.
Odam głos znawcy.
Ja kończę temat, sprawa dla mnie zamknięta
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 17:39:33
A gdzie tu dyskryminacja rasowa w używaniu słowa murzyn? Przecież można.
Oczywiście, że można, ale nie na forum. Bo na forum zabrania tego regulamin, przynajmniej formalnie. Ale w praktyce moderacja ma na to wywalone i prędzej zbanuje kogoś za użycie metafory typu "rozmawiać jak ze ścianą" :D

Mam wrażenie że największy problem ze słowem Murzyn mają Białasy.
Mając na uwadze, że "Białasy" to również (bardzo) ciemnoskórzy Hindusi, to oni rzeczywiście mają z tym problem. Ostatnio widziałem takie wideo, na którym jeden z nich opowiadał, jak szedł sobie po Warszawie i jakieś dziecko zaczęło krzyczeć na jego widok "Murzyn!" :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Śr, 15 Kwiecień 2026, 17:48:47
O tak :D Dokonujesz wyboru, więc sam się wpisujesz w pewne "ramy". Swoją drogą, w jakim celu i w jakiej sytuacji masz imperatyw, żeby aż tak eksponować (stygmatyzować?) czyjąś rasę?
Czyli... Murzyn nie jest Murzynem, bo urodził się Murzynem?
A jaki ty masz imperatyw żeby insynuować (błędnie!) mój światopogląd po przez określanie go w sposób pejoratywny?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 17:59:08
Oczywiście, że można, ale nie na forum. Bo na forum zabrania tego regulamin, przynajmniej formalnie. Ale w praktyce moderacja ma na to wywalone i prędzej zbanuje kogoś za użycie metafory typu "rozmawiać jak ze ścianą" :D

Ostatni raz, no muszę.
Kolego to że ty rozpędzasz się i cenzorujesz dozwolone prawem słowo do niebotycznego aktu rasizmu ni jak ma się do przetaczanego i PODPISANEGO regulaminem forum.
Chciałbyś abym puścił zwieracze ale przykro mi nie dam ci tej satysfakcji, a nazywanie metaforą próbę obelgi w stosunku do innego forumowicza to taka hipokryzja kogoś kto nie potrafi odpuścić.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 18:11:27
Czyli... Murzyn nie jest Murzynem, bo urodził się Murzynem?
A jaki ty masz imperatyw żeby insynuować (błędnie!) mój światopogląd po przez określanie go w sposób pejoratywny?

Osoby czarnoskóre (z tzw. "rasy czarnej") rodzą się ludźmi i większość z nich NIGDY nie spotka się z określeniem "Murzyn",więc wybacz, ale (nad)używając tego określenia, bardziej definiujesz siebie niż ich :D

Ostatni raz, no muszę.
Kolego to że ty rozpędzasz się i cenzorujesz dozwolone prawem słowo do niebotycznego aktu rasizmu ni jak ma się do przetaczanego i PODPISANEGO regulaminem forum.
Chciałbyś abym puścił zwieracze ale przykro mi nie dam ci tej satysfakcji, a nazywanie metaforą próbę obelgi w stosunku do innego forumowicza to taka hipokryzja kogoś kto nie potrafi odpuścić.
Obrażasz mnie, nazywając "kolegą" :D (ale spokojnie, nie zgłoszę tego moderacji :D )
A sprawa jest mega prosta, jest jednoznaczne stanowisko i rekomendacja RJP, jest równie jednoznaczny zapis w regulaminie forum, który nie wspomina nic o rasizmie, tylko o "treściach dyskryminujących, obrażających grupy rasowe", co pokrywa się z "rekomendacją" RJP. I tyle. Ani RJP, ani tym bardziej ja, nie zabraniamy ci niczego. Wszelkie pretensje tego typu kieruj do administracji forum, która przecież i tak ten zapis traktuje tak, jakby go nie było, więc po co rozdzierasz szaty? :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 18:17:09
ZALECA ZALECA ZALECA
gdzie tu jednoznaczność??????? Nawet ci twoi językoznawcy nie są jednomyślni.
KONIEC
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Śr, 15 Kwiecień 2026, 18:31:23
Osoby czarnoskóre (z tzw. "rasy czarnej") rodzą się ludźmi i większość z nich NIGDY nie spotka się z określeniem "Murzyn",więc wybacz, ale (nad)używając tego określenia, bardziej definiujesz siebie niż ich :D

A gdzie ja przeczę, że rodzą się ludźmi? Każdego człowieka można opisać wieloma określeniami. Ja na ten przykład urodziłem się człowiekiem, Słowianinem, Polakiem, mężczyzną...
Ale użyjmy twojej nowomowy: Murzyn nie jest Murzynem, bo urodził się czarnoskóry? Proste pytanie, daj prostą odpowiedź: TAK lub NIE.
No i ja na ten przykład bardzo długo nie spotkałem się z określeniem mnie jako cis male. W ogóle większość mężczyzn się z tym określeniem nie spotkała (zakładając, że Indie i Chiny jako największe zbiorowiska ludzkości są raczej na opak z gender). Idąc twoją logiką: co mówi używanie zwrotu "cis male" o osobach, które robią z niego użytek?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 18:39:18
ZALECA ZALECA ZALECA
gdzie tu jednoznaczność??????? Nawet ci twoi językoznawcy nie są jednomyślni.
KONIEC
Przecież ci jednoznacznie wskazałem paluchem  ::)
"Wielki słownik języka polskiego PAN" (wsjp.pl)
„współcześnie wyraz uważany za obraźliwy”
Regulamin forum Komikspec: "treści obrażające grupy rasowe".
To nie "moi językoznawcy" tylko Polskiej Akademii Nauk i admin forum :D Z nimi sobie "dyskutuj" :D

A gdzie ja przeczę, że rodzą się ludźmi? Każdego człowieka można opisać wieloma określeniami. Ja na ten przykład urodziłem się człowiekiem, Słowianinem, Polakiem, mężczyzną...
Ale użyjmy twojej nowomowy: Murzyn nie jest Murzynem, bo urodził się czarnoskóry? Proste pytanie, daj prostą odpowiedź: TAK lub NIE.
JPDL :D
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem, bo mi zwyczajnie ręce opadają :D
BTW jakieś badania genetyczne sobie zrobiłeś? Tak z czystej ciekawości pytam :D


Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Śr, 15 Kwiecień 2026, 19:12:20
Pytanie do turucorpa, a pies umiera czy zdycha  8) ?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 19:20:23
Pytanie do turucorpa, a pies umiera czy zdycha  8) ?
A co to ma do rzeczy?
Rozmawiamy o „Murzynie”, więc nie obracaj kota (a w tym przypadku psa) ogonem :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 15 Kwiecień 2026, 19:29:47
  Turuk to może to, jako znany tutaj moralista i specjalista od wszystkiego, pewnie będziesz wiedział. Banderowiec to z jakiej litery będziemy pisać? Z dużej? Z małej? To nie jest pejoratywe i stygmatyzujące określenie? W Polsce, chyba trochę tak, ale u nich zdaje się szczycą tym śmieciem, więc chyba bez problemu można tego używać? Czy może zmienić na coś w naszym kraju niosącego mniej negatywnych emocji? Może ukraiński ksenosceptyk, czy to nie nazbyt uogólniające?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 19:32:09
SzczypiornistaLarwaFijut, widzisz tu gdzieś temat o „banderowcach”? :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 15 Kwiecień 2026, 19:43:59
  Widzę, właśnie go zacząłem.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Śr, 15 Kwiecień 2026, 21:01:38
Pytanie do turucorpa, a pies umiera czy zdycha  8) ?
A, czy bezdomny jest bezdomny, czy w kryzysie bezdomności? Widziałem kiedyś, jak bezdomny się wkurwił na jakąś redaktorkę, żeby tak na niego nie mówiła, bo w kryzysie bezdomności, to brzmi, jakby za dwa miesiące miał mieć przydział mieszkania, a on jest bezdomny od lat. Sami, nie wiem dlaczego, niszczymy fajne i trafne słowa, przypisując im znaczenia, których nigdy nie miały. I tak, swojski, sympatyczny Murzyn został zdeprecjonowany i zastąpiony opisowym kawałem skóry, koloru czarnego.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 15 Kwiecień 2026, 21:16:13
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 21:32:36
Niby prosta sprawa, jest słownik języka polskiego wydany przez PAN i regulamin forum.
Ale nie, trzeba zawracać rzekę kijami, jacyś „banderowcy”, „zdychające psy”, „kryzysy bezdomności”, „marksiści” itd. itp. :D
Brakuje tylko kwestii, czy na najnowszej grafice, którą wrzucił Trump, ten „Jezus” go błogosławi czy błogo sławi?
:D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 21:53:43
Weź przeczytaj dokładnie to o co się tak spinasz i doczytaj do końca: rjp uznała że określenie murzyn jest obraźliwe bo ma złe konotacje historyczne (i to jest tu bardzo istotne) jednak nie zabrania nikomu go używać (nawet nie ma takiego zamocowania prawnego) tak samo i dopuszcza jego używanie przy czym jedynie ZALECA UNIKANIA tego terminu.
I nawet Łoziński nie potępia nikogo za to sformułowanie cytat:
"Osoby przyzwyczajone do języka sprzed lat będą dalej używać słowa Murzyn w rozmowach prywatnych w przekonaniu, że słowo to jest neutralne. Taką opinię podziela część językoznawców. Dlatego nie zachęcam do poprawiania wszystkich i w każdej sytuacji"

Ale ty wiesz lepiej
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Rodrigues w Śr, 15 Kwiecień 2026, 21:56:22
Niby prosta sprawa, jest słownik języka polskiego wydany przez PAN i regulamin forum.

Nie rozumiem dlaczego podpierasz się regulaminem forum skoro notorycznie go łamiesz.
Argumenty padły, wszyscy się zapoznali. Zakończmy na tym etapie zanim dojdzie do kolejne wojny światopoglądowej.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Śr, 15 Kwiecień 2026, 22:02:22
Sprawa jest prosta i znana od dawna, środowiska lewicowe czerpią garściami z Marksa, nawet się z tym nie kryją.

Na przykładzie słowa "sexworking", który to próbuje zastąpić słowo "prostytucja" - mamy tutaj nowomowę i upadek moralności, jednocześnie atak na kulturę. Zmień język, zmienisz sposób myślenia, taki jest modus operandi. Stety ta rewolucja coś nie pykła, bo jeszcze się na dobre nie rozkręciła, a już pożera własne dzieci ;D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 22:31:15
Ale ty wiesz lepiej

Ależ ja nic nie wiem „lepiej” :D
Jestem prostym człowiekiem, biorę słownik i czytam „współcześnie wyraz uważany za obraźliwy” https://wsjp.pl/haslo/do_druku/9750/murzyn
Następnie biorę regulamin i czytam „§1 Treści publikowane na forum
1. Na forum Użytkownikowi zakazuje się umieszczania treści uznanych […] za obraźliwe wobec innych; dyskryminujące grupy wyznaniowe, etniczne, mniejszości seksualne, rasowe…”

Przeczytanie tych dwóch tekstów ze zrozumieniem, jest pozornie czymś prozaicznym.
Ale, jak się tutaj okazuje, dla wielu użytkowników forum, to marksistowsko -banderowsko -lewacka ideologia, którą trzeba wyrugować z przestrzeni publicznej, a osobniki powołujące się na te elementarne fakty, zwyzywać od najgorszych i „zakrzyczeć” :D
Idźcie się wykłócać z pracownikami PANu i z adminem forum, skoro was tak uwiera to co napisali :D

Nie rozumiem dlaczego podpierasz się regulaminem forum skoro notorycznie go łamiesz.
Argumenty padły, wszyscy się zapoznali. Zakończmy na tym etapie zanim dojdzie do kolejne wojny światopoglądowej.

Domniemane łamanie regulaminu forum wyklucza podpieranie się tymże regulaminem?
To jakaś tajna zasada, znana tylko wybrańcom?
Skoro nawet admin i moderatorzy łamią regulamin forum, podobnie jak większość dyskutujących w tym i temu podobnych wątkach, to rozumiem, że na forum są jacyś „równi i równiejsi”? Ciekawe.

Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Śr, 15 Kwiecień 2026, 23:04:48
Ale to ciebie uwiera że PAN nie potępił jednoznacznie określenia murzyn i nie możesz tym samym wszystkich szufladkować jako rasistów bo korzystają z danego im wyboru. I faktycznie czytanie jest prozaiczne ale mimo wszystko trzeba się przyłożyć żeby zrozumieć że to nie jemu (Forum) userzy przypisują marksizm-banderę-lewackość.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: wojtast w Śr, 15 Kwiecień 2026, 23:15:17
Ale regulamin naszego forum nie odnosi się stricte do WSJP.
Jeśli natomiast WSJP ma być biblią i wyznacznikiem co jest obraźliwe a co nie, to ok, możemy trzymać się słów niefigurujących w WSJP jako obraźliwe.

turucorp, Twoja 'stara' Cię nauczyła kultury?
Późno już. Na razie 'pindole' i 'miękiszony'!
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Śr, 15 Kwiecień 2026, 23:30:47
Ale to ciebie uwiera że PAN nie potępił jednoznacznie określenia murzyn i nie możesz tym samym wszystkich szufladkować jako rasistów bo korzystają z danego im wyboru. I faktycznie czytanie jest prozaiczne ale mimo wszystko trzeba się przyłożyć żeby zrozumieć że to nie jemu (Forum) userzy przypisują marksizm-banderę-lewackość.

Jedyne co mnie uwiera, to fakt, że zarówno „Wielki słowni języka polskiego” jak i regulamin forum, kompletnie nic tutaj nie znaczą.

Ale regulamin naszego forum nie odnosi się stricte do WSJP.
Jeśli natomiast WSJP ma być biblią i wyznacznikiem co jest obraźliwe a co nie, to ok, możemy trzymać się słów niefigurujących w WSJP jako obraźliwe.

Regulamin forum, de facto nie odnosi się do niczego i w praktyce jest, na chwilę obecną, martwym zapisem.
A skoro WSJP i RJP nic nie znaczą i nie stanowią żadnego puntu odniesienia, to warto byłoby wskazać (nawet w tym martwym regulaminie), co jest punktem takiego odniesienia. Bo jeśli jedynie czyjeś „widzimisię”, to chyba ktoś tu sobie robi żarty (i tym kimś nie jestem ja :D ).
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 16 Kwiecień 2026, 00:17:29
Jedyne co mnie uwiera, to fakt, że zarówno „Wielki słowni języka polskiego” jak i regulamin forum, kompletnie nic tutaj nie znaczą.

Jaki jest sens przesiadywania w uwierającym miejscu?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 00:30:17
Jaki jest sens przesiadywania w uwierającym miejscu?

Tobie się wydaje, że tylko to forum jest uwierające?
Miałeś kiedykolwiek do czynienia z moderacją na FB, YT czy Insta? Tam do dopiero jest wolna amerykanka :D „Nie mamy pańskiego płaszcza, ale możemy panu zablokować konto” :D
Sens jest w poprawianiu takich miejsc, nawet, jeżeli wydaje się to niemożliwe.
Na forum można (przynajmniej potencjalnie), doprecyzować np. jak właściwie działa regulamin (albo dlaczego nie działa), gdzie moderacja popełnia błędy, co w efekcie psuje forum zamiast je poprawiać, itd. itp.
W większych socjalmediach przeprowadzenie takich korekt i poprawek jest praktycznie niemożliwe, a jeśli nawet, to jedynie na poziomie jakiejś lokalnej grupy czy profilu.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 16 Kwiecień 2026, 00:46:53
Wszędzie widzisz rasistów, homofobów, białych panów i ruskie onuce. Największe problemy z regulaminem masz ty. Teraz okazuje się, że według ciebie w większości miejsc w internecie regulamin "jest uwierający". Może to ty nie potrafisz się dostosować. Wszyscy są źli, tylko ty dobry. Może to początek choroby? chorzy często nie zdają sobie sprawy, że są chorzy. Masz problem, ktoś może ci pomóc, tylko musisz na to pozwolić. Jesteśmy z tobą.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 16 Kwiecień 2026, 01:16:16
Rewolucjoniści mają ciężko w dzisiejszych czasach, nawet FB i YT nie są wystarczająco postępowi ;D Może rzeczywiście warto odwiedzić lekarcze?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 06:22:16
Wszędzie widzisz rasistów, homofobów, białych panów i ruskie onuce. Największe problemy z regulaminem masz ty.
Wszędzie? Bez przesady :D Ale na przykład tutaj, jest was sporo :D
A anonimowy forumowicz, który z imienia i nazwiska nazwał mnie złodziejem i oszustem, jest kiepskim "argumentem" w kwestii łamania regjlaminu :D

Rewolucjoniści mają ciężko w dzisiejszych czasach, nawet FB i YT nie są wystarczająco postępowi ;D Może rzeczywiście warto odwiedzić lekarcze?

Ktoś, kto zmienia na forum swój nick i maila w wyniku jakiejś manii prześladowczej, raczej nie powinien wyskakiwać z wysyłaniem kogokolwiek do lekarza :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Alexandrus888 w Cz, 16 Kwiecień 2026, 06:32:03
turucorpie, jeszcze raz. W nawiązaniu do:
O tak :D Dokonujesz wyboru, więc sam się wpisujesz w pewne "ramy". Swoją drogą, w jakim celu i w jakiej sytuacji masz imperatyw, żeby aż tak eksponować (stygmatyzować?) czyjąś rasę?
Proszę o odpowiedź: czy czarnoskóry nie może być nazwany Murzynem, dlatego, bo urodził się czarny (nie miał wyboru)? I czy w związku z tym białego po zabiegu pigmentacji (takiej odwrotnej do Michaela Jacksona) już może być nazywany Murzynem, bo "sam się wpisał w pewne >ramy<"?
Nie rób wykrętów tylko odpowiedz.

I 2 pytanie: na cholerę mi test DNA, a tobie wiedza o nim?  :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 07:22:02
turucorpie, jeszcze raz. W nawiązaniu do:Proszę o odpowiedź: czy czarnoskóry nie może być nazwany Murzynem, dlatego, bo urodził się czarny (nie miał wyboru)? I czy w związku z tym białego po zabiegu pigmentacji (takiej odwrotnej do Michaela Jacksona) już może być nazywany Murzynem, bo "sam się wpisał w pewne >ramy<"?
Nie rób wykrętów tylko odpowiedz.

I 2 pytanie: na cholerę mi test DNA, a tobie wiedza o nim?  :D

Odpowiadam, każdy "czarnoskóry" (a nie "czarny") może być przez ciebie nazwany "Murzynem", bo przecież nikt ci tego nie zabronił, tyle tylko, że w świetle aktualnej definicji słownikowej, jest to określenie obraźliwe.
Nie wiem, po co wyskakujesz z jakimiś "zabiegami pigmentacji", skoro twoi (i moi) genetyczni krewni (z tzw. "rasy białej"), mieszkający np. w Indiach, mają często znacznie ciemniejszą karnację niż wielu "czarnoskórych" i bywają np. w Polsce (mylnie) nazywani "Murzynami"? :D
Odpowiedź nr 2, test DNA przydałby ci się, skoro stwierdziłeś, że jesteś Słowianinem. Ja wiem, że to grupa etno-lingwistyczna, niemniej wypadałby mieć zweryfikowaną tę halogrupę R1a, kiedy już się wyskakuje z czymś takim :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 16 Kwiecień 2026, 07:58:35
Zapomniałem jeszcze o majakach o anonimowości. Sam ukrywasz się za nikiem. Jest jakieś forum gdzie ludzie używają swoich nazwisk?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 08:09:05
Zapomniałem jeszcze o majakach o anonimowości. Sam ukrywasz się za nikiem. Jest jakieś forum gdzie ludzie używają swoich nazwisk?
Jak ja się niby "ukrywam"? :D Człowieku, jesteś w temacie o cenzurze w komiksie, aktualnie omawiamy słowo "Murzyn", a ty, z uporem maniaka, generujesz jakiś offtop, jak to ja niby łamię regulamin, chociaż sam, korzystając z anonimowości, dokonałeś przestępstwa z art 212 KK względem mojej skromnej osoby :D
Masz coś konstruktywnego do powiedzenia w omawianym tutaj temacie, to mów.
Nie masz, to załóż sobie odpowiedni temat o szkalowaniu ludzi i tam się "produkuj".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 16 Kwiecień 2026, 09:18:04
Tobie się wydaje, że tylko to forum jest uwierające?
Miałeś kiedykolwiek do czynienia z moderacją na FB, YT czy Insta? Tam do dopiero jest wolna amerykanka :D „Nie mamy pańskiego płaszcza, ale możemy panu zablokować konto” :D

Ja akurat jestem szczęśliwym dziewiętnastowiecznym troglodytą bez mediów społecznościowych. To naprawdę działa cuda na samopoczucie. I nie. Na pewno nie przesiadywałbym w miejscu, które mi to samopoczucie pogarsza. Szkoda czasu i życia. Jak się gdzieś męczysz to zabierz płaszcz. Będziesz bardziej wyluzowany.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Piterrini w Cz, 16 Kwiecień 2026, 09:27:09
Wyszukiwarka forumowa nie pomogła, więc nie podeprę się cytatami, może ktoś rozpozna i przytoczy swoją wypowiedź sprzed kilku lat, z tego co pamiętam był zrzut ekranu z facebookowego komentarza @turucorp o treści, parafrazuję: "a teraz patrzcie jak zrobię inbę na forum". Kiedyś, jeszcze jak nie wiedziałem/nie zauważałem, że wywoływanie internetowych mini-burzy jest jego hobby, spytałem w jednym z tematów po co w ogóle na forum przychodzi (bo przecież widać jak mu się tu podoba), to odpisał, że ma tu też wiele innych rzeczy do zrobienia...

Cytuj
Regulamin forum KOMIKSpec.pl §1 1.
Na forum Użytkownikowi zakazuje się umieszczania treści (...) uznanych powszechnie za wulgarne, obraźliwe, oszczercze wobec innych; dyskryminujące grupy wyznaniowe, etniczne, mniejszości seksualne, rasowe itp.
"Murzyn" nie jest uznany powszechnie za słowo wulgarne/obraźliwe, już to było wyżej, było i wiele miesięcy temu, bo ilekroć ktoś napisze "murzyn" to wyskakuje @turucorp i ciągnie swoje... Żeby coś było powszechnie uznane, to nie wystarczy napisać takiego faktu/opinii w słowniku, musi być to faktycznie powszechnie uznane. A nie jest, i polemizowałbym czy będzie za naszego życia (chociaż jest to możliwe - słowo jest wygaszane przez chociażby takie zmienianie utworów literackich itd.).

Do tego dochodzi kontekst, jeśli powoływać się na regulamin forum, to odnosi się on nie do słów jakie są omawiane, a do tego jak są używane, czyli słowo-klucz: "treści dyskryminujące" - samo użycie słowa nie jest przejawem dyskryminacji, ale to wszyscy tutaj wiedzą, tylko jednemu pasuje robić fikołki ku własnej (i swoich widzów, czy jak ich nie nazwać) uciesze.

Tym samym przytaczam niżej punkt regulaminu bezpośrednio podsumowujący aktywność @turucorp i ponownie napiszę to co wskazałem wiele miesięcy temu - użytkownik ewidentnie jest tu w celach mających szkodzić istnieniu forum:
Cytuj
Regulamin forum KOMIKSpec.pl §1 1.
Zabrania się uporczywego trollowania, tj. zamieszczania natarczywych, napastliwych, wyraźnie kontrowersyjnych lub nieprawdziwych treści na dany temat.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 09:37:15
Ja akurat jestem szczęśliwym dziewiętnastowiecznym troglodytą bez mediów społecznościowych. To naprawdę działa cuda na samopoczucie. I nie. Na pewno nie przesiadywałbym w miejscu, które mi to samopoczucie pogarsza. Szkoda czasu i życia. Jak się gdzieś męczysz to zabierz płaszcz. Będziesz bardziej wyluzowany.

Ze względów dosyć oczywistych (twórczość autorska, organizacja festiwalu, działania popularyzatorsko-edukacyjne, etc.), obecność w mediach społecznościowych jest w moim przypadku integralnym elementem działania. Jeśli twoim zdaniem, można to wszystko robić, siedząc jednocześnie w piwnicy, bez dostępu do internetu, to jesteś w błędzie.
Szanuję, że pozycjonujesz siebie jako "dziewiętnastowiecznego troglodytę", chociaż kłóci mi się ta deklaracja z uporczywym domaganiem się, żebym to ja zabrał stąd swój płaszcz. Przecież możesz bez problemu zignorować moje wpisy i żyć sobie spokojnie.
O moje "wyluzowanie" się nie martw, znacznie bardziej stresują mnie takie rzeczy jak pozyskiwanie środków na organizację festiwalu, albo ogarnianie tematów związanych z realizacją komiksów, niż jakieś "przepychanki" w internecie :D

"Murzyn" nie jest uznany powszechnie za słowo wulgarne/obraźliwe, już to było wyżej, było i wiele miesięcy temu.
Pomijając całą resztę offtopu, który próbujesz wygenerować. Wrzuciłem tutaj już kilkukrotnie link do WSJP, który jednoznacznie określa to słowo jako obraźliwe. Jeśli dla ciebie "Wielki słownik języka polskiego" wydany przez PAN, nie jest wiarygodnym źródłem, to może podaj jakieś alternatywnę, zamiast odstawiać dramę?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Castiglione w Cz, 16 Kwiecień 2026, 11:02:45
Ileż można o tym murzynie... Nikt nie musi niczego zabraniać, ja bym się po prostu zastanowił, że jeżeli komuś to przeszkadza, to czy na pewno trzeba go tak nazywać. Słowo "gruby" nie jest wulgarne ani kodeksowo zakazane, ale jednak gdybym miał koleżankę i ktoś się do niej (lub o niej) zwracał "ty, gruba!", "ta gruba", to pewnie bym się wkurwił i prawdopodobnie dla niej też nie byłoby to komfortowe. I raczej nie byłoby to w dobrym guście - choć można oczywiście znaleźć dowód alegoryczny, że komuś to nie będzie przeszkadzać. I tyle, nie trzeba całej filozofii.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 11:33:32
Ileż można o tym murzynie... Nikt nie musi niczego zabraniać, ja bym się po prostu zastanowił, że jeżeli komuś to przeszkadza, to czy na pewno trzeba go tak nazywać.
No właśnie nie ma takiej potrzeby. Praktycznie w każdej sytuacji odnosimy się (a przynajmniej powinniśmy się odnosić) do jakiejś cechy wyglądu, koloru skóry, rysów twarzy itp. Opisywanie człowieka poprzez jego domniemaną "przynależność rasową" jest nie tylko zbędne, ale, z perspektywy czasu i historii, szkodliwe. I niczego sensownego nie wnosi.
O ile, moim zdaniem, nie powinno się grzebać w istniejących już tekstach (bo są zapisem historycznym swoich czasów), o tyle uporczywe i świadome (nad)używanie takiego określenia, sensu większego nie ma i skazuje takiego "użytkownika" na bycie postrzeganym w sposób adekwatny do słownictwa, którym się posługuje, a niekoniecznie zgodnie z jego faktycznym światopoglądem.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Xmen w Cz, 16 Kwiecień 2026, 11:58:40
Jak ja się niby "ukrywam"? :D Człowieku, jesteś w temacie o cenzurze w komiksie, aktualnie omawiamy słowo "Murzyn", a ty, z uporem maniaka, generujesz jakiś offtop, jak to ja niby łamię regulamin, chociaż sam, korzystając z anonimowości, dokonałeś przestępstwa z art 212 KK względem mojej skromnej osoby :D
Masz coś konstruktywnego do powiedzenia w omawianym tutaj temacie, to mów.
Nie masz, to załóż sobie odpowiedni temat o szkalowaniu ludzi i tam się "produkuj".
Co ty za bzdury opowiadasz. Już zapomniałeś ile razy używałeś tutaj gróźb karalnych?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 12:26:19
Co ty za bzdury opowiadasz. Już zapomniałeś ile razy używałeś tutaj gróźb karalnych?

Nazwałeś mnie, z imienia i nazwiska, złodziejem i oszustem. Gdybyś nie był annonimkiem z forum, to miałoby to już dawno finał w sądzie. I nie jest to mój prywatny wymysł, tylko jednoznaczna opinia kilku prawników.
W kwestii domniemanych "gróźb karalnych", radziłbym ci zasięgnąć porady prawnika, zanim ponowisz takie insynuacje.
Tyle z mojej strony, jeśli chodzi o offtop, który uporczywie tutaj próbujesz generować.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Spiff w Cz, 16 Kwiecień 2026, 13:24:50
Z innej beczki.

Krótki artykuł nt. najsłynniejszej powieści Agathy Christie pt. Dziesięciu Murzynków.

"Jak podają media, Francja była jednym z ostatnich krajów, trzymających się oryginalnego tytułu. Wydawnictwo zapowiedziało, że nowe tłumaczenie zawierać będzie również zmiany w treści. I tak Wyspa Murzyna, na której rozgrywa się akcja, stanie się Wyspą Żołnierza, a Murzynki zamienią się w żołnierzy."


Spoiler: PokażUkryj
"Dziesięciu małych murzynków". Powieść Agathy Christie zmieni tytuł. Chodzi o kontekst rasistowski.

Zmiany chce wprowadzić prawnuk Agathy Christie, który zajmuje się prawami autorskimi do jej dzieł.

Na żądanie potomka Agathy Christie we Francji zmieniono tytuł jednej z jej najpopularniejszych książek
"Dziesięciu małych murzynków", na "Było ich dziesięciu". - Nie chcę, by ten tytuł szokował – powiedział w wywiadzie dla radia RTL James Prichard, prawnuk pisarki.
Dokonane zostanie również "pewne dostosowanie" treści tłumaczenia, powstałego w roku 1940, dwa lata po ukazaniu się oryginału. Według Pricharda mają one na celu "uniknięcie zranienia choćby jednej osoby" sformułowaniami użytymi w książce.
Prawnuk Agathy Christie, który zajmuje się prawami autorskimi do jej dzieł, chce usunąć z książki angielskie słowo "nigger" - obraźliwe określenie osób czarnoskórych - powtarzające się 74 razy w oryginale.
Znany i popularny we Francji filozof Raphael Enthoven za "potworne i nędzne" uznał zmienienie tytułu jednej z najbardziej znanych książek Agathy Christie. To charakterystyczne dla epoki "zgniatania wszelkiej niekonformistycznej opinii" - powiedział w wywiadzie dla telewizji LCI. Filozof wyśmiał argument, jakoby zmiana tytułu była zgodna z wolą pisarki, wyrażoną w roku 1940.
"W roku obalania pomników i zmian nazw ulic i szkół, takie spóźnione powoływanie się na pragnienie autorki, to zwykłe oszustwo" – uznał i ostrzegł przed "piekłem" do jakiego prowadzi "tyrania narracji większościowej".
W wywiadzie dla radia France Inter leksykolog Jean Prouvost przyznał, że francuskie słowo "negre" (Murzyn) może dziś być szokujące", ale nie pozwala to "na zmianę tytułów znaczących dzieł".
- Słowo stało się pejoratywne, ale należy ono do historii, której nie da się wymazać – powiedział językoznawca i sugerował, by pozostawiając oryginalny tytuł, poprzedzić książkę "notą wyjaśniającą".

Prouvost zauważył, że w księgarniach, obok "Było ich dziesięciu" wciąż widnieć będzie książka pod tytułem "Jak kochać się z Murzynem bez zmęczenia" Haitańczyka Dany’ego Laferriare’a, czy też "Murzynem jestem, Murzynem pozostanę" wielkiego poety francuskiego, pochodzącego z Martyniki Aime Cesaire’a.
Amazon France, filia amerykańskiego potentata dystrybucji, w maju wycofała ze swej oferty francuskie wydanie "Dziesięciu małych Murzynków".
 Jak podają media, Francja była jednym z ostatnich krajów, trzymających się oryginalnego tytułu. Wydawnictwo zapowiedziało, że nowe tłumaczenie zawierać będzie również zmiany w treści. I tak Wyspa Murzyna, na której rozgrywa się akcja, stanie się Wyspą Żołnierza, a Murzynki zamienią się w żołnierzy.
 Amerykańskie wydanie powieści ukazało się w 1940 roku pod tytułem "I nie było już nikogo". Znawcy literatury zabierający głos w mediach zauważają, że w dziele Agathy Christie roi się od sformułowań ksenofobicznych i antysemickich. We wcześniejszym artykule tygodnika "L’Express" krytyk Marc Riglet cytował następujące zdanie z "Karaibskiej Tajemnicy": Obaj harowali jak Murzyni, choć słabo tu pasuje to wyrażenie, gdyż nie wydaje mi się by Czarni zapracowywali się na śmierć".

 W Polsce "Dziesięciu małych Murzynków" ukazało się w 1960 roku. Od 2004 roku tytuł książki brzmi "I nie było już nikogo". Liczne filmowe adaptacje powieści noszą różne tytuły, w tym "Dziesięciu małych Indian" i "I nie było już nikogo".

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-08-28/powiesc-agathy-christie-zmieni-tytul-chodzi-o-kontekst-rasistowski/

Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 16 Kwiecień 2026, 13:43:43
Tobie się wydaje, że tylko to forum jest uwierające?
Miałeś kiedykolwiek do czynienia z moderacją na FB, YT czy Insta? Tam do dopiero jest wolna amerykanka :D „Nie mamy pańskiego płaszcza, ale możemy panu zablokować konto” :D

Cieszy mnie towarzyszu że po latach dostrzegliście problem ścieków społecznościowych co prawda potrzeba było wolty miliarderów którzy dokonali jej bez mrugnięcia okiem gdy tylko pomarańczowy klaun zasiadł na tronie. A do tej pory wasze ideologiczne zaplecze tak się zachwycało, takie piękne laurki wypisywali o "społecznościach" i jaki nowy wspaniały świat dzięki nim już na nas miał czekać za rogiem. Widać powoli bo powoli, ale i do was coś dociera ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:13:48
Cieszy mnie towarzyszu że po latach dostrzegliście problem ścieków społecznościowych...
Tak sobie to tłumacz. Naprawdę nie potraficie pisać na temat i bez ty swoich fobii? Czy może to tylko ja tak na was działam?  ::)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:18:43
Tak sobie to tłumacz. Naprawdę nie potraficie pisać na temat i bez ty swoich fobii? Czy może to tylko ja tak na was działam?  ::)

Staramy się korzystać z tego krótkiego czasu jaki ci jest dany między jednym banem a drugim. A jaki to jest temat? Cenzura w komiksach czy dywagacje o murzynie?  Osobiście mnie cieszy twój zapał rewolucyjny, tak trzymać i walczyć, walczyć do upadłego (w tym wypadku wyciszenia) ;)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:35:01
A jaki to jest temat? Cenzura w komiksach czy dywagacje o murzynie? 
Pomijając twoje samozwańcze zapędy moderatorskie. Moim zdanie tematem jest "cenzura w komiksie" w kontekście użycia słowa "Murzyn". I do tego staram się odnosić, mimo waszych prób wygenerowania kolejnego offtopu  ::) Ale oczywiście możesz dopytać Pawła M., który raczył wybudzić ten temat po trzech tygodniach, jednocześnie ogłaszając się "bogiem" :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:42:52
Pomijając twoje samozwańcze zapędy moderatorskie.

Weź pojaśnij, ja za darmo to moge tobie odpisywać, a nie wykonywać pracę moderatora. No chyba że masz na myśli prostą obserwację zjawiska gdzie im więcej postów piszesz tym prawdopodobieństwo twojego wyciszenia rośnie w stopniu wykładniczym 😊
Swoją drogą nie chcesz off topów? a przecież ja odpowiadam cytując twoje posty, czym otwierasz do nich furtkę, sugerowałbym pisać na temat.😑
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:53:16
Weź pojaśnij...
Tematem jest "cenzura w komiksie". Motywem przewodnim wątku, użycie określenia "Murzyn'. Cała reszta, do której tak usilnie nawiązujesz, starając się odbiec od tematu, to wątki poboczne i dygresje, które służą tobie i kilku innym, jako pretekst do ciągłych prób wygenerowania offtopu. "Pojaśniłem" wystarczająco?  ::)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Dracos w Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:54:25
No ale gdzie tutaj zapędy moderatorskie🤔?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 16 Kwiecień 2026, 15:06:24
Liczne filmowe adaptacje powieści noszą różne tytuły, w tym "Dziesięciu małych Indian" i "I nie było już nikogo".

W 1987 powstał, dobrze oceniany film „Dziesięciu Murzynków” w reżyserii Stanislava Govorukhina. Na YouTube nadal można posłuchać całej książki, wydanej przez Iskry pt. „Dziesięciu Murzynków” i rzekomo poprawny YouTube tego nie cenzuruje.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 15:20:58
W 1987 powstał, dobrze oceniany film „Dziesięciu Murzynków” w reżyserii Stanislava Govorukhina. Na YouTube nadal można posłuchać całej książki, wydanej przez Iskry pt. „Dziesięciu Murzynków” i rzekomo poprawny YouTube tego nie cenzuruje.
A dlaczego miałby cenzurować? :O
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 16 Kwiecień 2026, 16:46:34
  Turuk to jak w końcu z tymi banderowcami, z dużej, z małej, źle, dobrze?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 17:12:38
SzczypiornistaLarwaFijut, załóż sobie odpowiedni temat w adekwatnym dziale i tam zadawaj takie "pytania".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: Midar w Cz, 16 Kwiecień 2026, 17:22:47
A dlaczego miałby cenzurować? :O
Bo Twoim zdaniem słowo Murzyn jest obraźliwe i nawet zgodnie z regulaminem Forum powinna być reakcja na jego stosowanie. YouTube i Facebook teoretycznie powinny ocenzurować i zmienić tytuł.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 17:40:20
Bo Twoim zdaniem słowo Murzyn jest obraźliwe i nawet zgodnie z regulaminem Forum powinna być reakcja na jego stosowanie. YouTube i Facebook teoretycznie powinny ocenzurować i zmienić tytuł.
Tak właśnie czytacie moje wypowiedzi  ::)
Napisałem BARDZO WYRAŹNIE, że NA TYM FORUM, zgodnie z regulaminem i w oparciu o najnowsze wydanie "Wielkiego słownika języka polskiego", używanie określenia "Murzyn" jest naruszeniem tegoż regulaminu.
Napisałem również, że jestem zwolennikiem zachowania tego określenia w tekstach, tytułach itp. z czasów, kiedy nie było ono tak jednoznacznie identyfikowane jako obraźliwe. Bo to jest integralny element naszej historii, zmian językowych itp.
Jak Tobie się to splotło z jakąś "cenzurą" na YT i FB, wybacz, ale nie ogarniam?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 16 Kwiecień 2026, 17:52:55
  To jest adekwatny dział tak samo jak dla murzyna. Nie chcesz odpowiadać to nie odpowiadaj. Myślałem że zechcesz wyjaśnić temat jako nałogowy wyjaśniacz.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 17:55:25
Skąd założenie, że mam ochotę wyjaśniać cokolwiek, komuś takiemu jak ty?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:00:08
  Bo zawsze wszystko, wszystkim wyjaśniasz. Zauważyłem, że w tematach sąsiadów przejawiasz pewną, taką murzyńskość, więc pomyślałem, że skoro tematy i barwy bliskie twemu sercu to będziesz miał ochotę.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:18:45
"pomyślałeś"? Bardzo sobie pochlebiasz :D
Mając na uwadze, że odróżnienie "barw" anarcho-syndykalistów do "barw" UPA, przerasta twoje możliwości, nie widzę tutaj sensu w kontynuowania tej offtopowej konwersacji z twoją "osobą" :D Miłej zabawy przed lustrem.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:29:41
Nie wiem po co w ogóle z nim dyskutujecie, przecież on wypisuje kompletny bzdury, weźmy ten fragment:

Praktycznie w każdej sytuacji odnosimy się (a przynajmniej powinniśmy się odnosić) do jakiejś cechy wyglądu, koloru skóry, rysów twarzy itp. Opisywanie człowieka poprzez jego domniemaną "przynależność rasową" jest nie tylko zbędne, ale, z perspektywy czasu i historii, szkodliwe. I niczego sensownego nie wnosi.

Stosując tę logikę:

"Rdzenny Amerykanin" - obraźliwe - bo odnosi się do etniczności.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Czerwonoskóry" bo odnosi się do cechy wyglądu.

Azjata - obraźliwe - bo odnosi się do pochodzenia.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Żółtoskóry".

"Afroamerykanin" lub "Murzyn - obraźliwe, zamiast tego "Czarnoskóry".
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:42:27
Nie wiem po co w ogóle z nim dyskutujecie, przecież on wypisuje kompletny bzdury, weźmy ten fragment:

Stosując tę logikę:

"Rdzenny Amerykanin" - obraźliwe - bo odnosi się do etniczności.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Czerwonoskóry" bo odnosi się do cechy wyglądu.

Azjata - obraźliwe - bo odnosi się do pochodzenia.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Żółtoskóry".

"Afroamerykanin" lub "Murzyn - obraźliwe, zamiast tego "Czarnoskóry".
z logiką to u ciebie naprawdę na bakier :D
Większa część mieszkańców Azji jest "rasy białej", więc nazywanie ich "żółtoskórymi" sensu żadnego nie ma :D
"Afroamerykanin" to określenie mieszkańca Ameryki, który pochodzi z Afryki, nie ma tutaj zastosowanie żadne "lub" jako forma równoważna. Kwestię "Murzyna" masz wyjaśnioną w w słowniku PANu, idź tam sobie, wykłócać się z autorami :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:55:06
z logiką to u ciebie naprawdę na bakier :D
Większa część mieszkańców Azji jest "rasy białej", więc nazywanie ich "żółtoskórymi" sensu żadnego nie ma :D
"Afroamerykanin" to określenie mieszkańca Ameryki, który pochodzi z Afryki, nie ma tutaj zastosowanie żadne "lub" jako forma równoważna. Kwestię "Murzyna" masz wyjaśnioną w w słowniku PANu, idź tam sobie, wykłócać się z autorami :D

Afroamerykanin nie odnosi się do wyglądu, Azjata również, a Ty jesteś za tym, aby określać ludzi po wyglądzie, co osobiście uważam za chamskie i uprzedmiatawiające. Dlaczego innych nie nazywacie po kolorze skóry? Pewnie nigdy się nad tym nie zastanawiałeś. Nie chciałbym, żeby ktoś nazywał mnie białoskórym, tak można nazywać zwierzę, ja jestem Europejczykiem, Słowianinem, Chrześcijaninem, itd. przynależność do grupy nie jest niczym obraźliwym, wręcz przeciwnie, ludzie powinni być dumni ze swojego pochodzenia, etniczności i kultury. Wiem, że lewactwo to zwalcza, niszczenia tożsamości, pisałem o tym wcześniej.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 16 Kwiecień 2026, 18:58:41
Nie wiem po co w ogóle z nim dyskutujecie, przecież on wypisuje kompletny bzdury, weźmy ten fragment:

Stosując tę logikę:

"Rdzenny Amerykanin" - obraźliwe - bo odnosi się do etniczności.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Czerwonoskóry" bo odnosi się do cechy wyglądu.

Azjata - obraźliwe - bo odnosi się do pochodzenia.
Zamiast tego powinniśmy mówić "Żółtoskóry".

"Afroamerykanin" lub "Murzyn - obraźliwe, zamiast tego "Czarnoskóry".

  Mógłbyś się go zapytać jak w końcu z tym banderowcem? Mi nie chce odpowiedzieć a ciekawi mnie temat i bym z chęcią zasięgnął informacji z pierwszej ręki.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Cz, 16 Kwiecień 2026, 19:13:17
Jeśli się myli to przecież Ci nie odpowie, on nie chce rozmawiać, tylko siać te rewolucjonistyczne bzdury.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Cz, 16 Kwiecień 2026, 19:53:04
Afroamerykanin nie odnosi się do wyglądu, Azjata również, a Ty jesteś za tym, aby określać ludzi po wyglądzie, co osobiście uważam za chamskie i uprzedmiatawiające. Dlaczego innych nie nazywacie po kolorze skóry? Pewnie nigdy się nad tym nie zastanawiałeś. Nie chciałbym, żeby ktoś nazywał mnie białoskórym, tak można nazywać zwierzę, ja jestem Europejczykiem, Słowianinem, Chrześcijaninem, itd. przynależność do grupy nie jest niczym obraźliwym, wręcz przeciwnie, ludzie powinni być dumni ze swojego pochodzenia, etniczności i kultury. Wiem, że lewactwo to zwalcza, niszczenia tożsamości, pisałem o tym wcześniej.
Do czego, w takim razie odnoszą się, stosowane przez ciebie określenia typu „Afroamerykanin” i „Azjata”? Wyjaśnij proszę, bo na razie opisałeś ich jako „Murzynów” i „żółtoskórych”, chociaż właściwie mi przypisałeś takie „pomysły”. A to już bezczelne kłamstwo, niegodne Chrześcijanina, za którego się podobno uważasz :D Twoje zachowanie i wypowiedzi nie mają nic wspólnego z naukami Chrystusa, więc nie idź tą drogą  ::)
Przy okazji, skoro jako kolejna osoba wyskakujesz z tym byciem Słowianinem, mam cichą nadzieję, że przeprowadziłeś sobie badania DNA? Chyba, że tak sobie wymyśliłeś w domowym zaciszu? :D

Jeśli się myli to przecież Ci nie odpowie, on nie chce rozmawiać, tylko siać te rewolucjonistyczne bzdury.
Kolejne pomówienie, stojące w sprzeczności z naukami Chrystusa i niegodne Chrześcijanina  ::)
Jak to wszystko jesteś w stanie ułożyć sobie w twojej głowie, w jedną, spójną całość? :O

Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Pt, 17 Kwiecień 2026, 06:46:47
weź się zajmij tymi swoimi bazgrołami ... jak poświęcisz im spędzony tu czas może będą lepsze
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 07:33:10
weź się zajmij tymi swoimi bazgrołami ... jak poświęcisz im spędzony tu czas może będą lepsze
Weź się zajmij normalnym życiem, jak poświęcisz mu spędzony tu czas, to może będzie lepsze.
BTW ten zwyczaj chamskiego odnoszenia się do innych, pod płaszczykiem anonimowości, to odziedziczyłeś w genach czy nabyłeś w trakcie egzystencji?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Pt, 17 Kwiecień 2026, 07:49:57
UUUUUUUU gdzie tu chamskie zachowanie????
Nudzi już mnie twoje chamskie zachowanie w stosunku do mnie i innych wiec najgrzeczniej jak potrafiłem dałem ci znać żebyś zrobił coś innego.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 08:21:13
UUUUUUUU gdzie tu chamskie zachowanie????
Nudzi już mnie twoje chamskie zachowanie w stosunku do mnie i innych wiec najgrzeczniej jak potrafiłem dałem ci znać żebyś zrobił coś innego.
Wyjaśnijmy sobie kilka rzeczy, których ewidentnie nie ogarniasz, "ekspercie od rysowania"  ::)
Piszesz do mnie w temacie o cenzurze w komiksie, w wątku o współczesnym stosowaniu określenia "Murzyn".
I tego powinny dotyczyć twoje wpisy. Weryfikacja słownikowa, aktualny kontekst społeczny, zmiany językowe.
Zamiast tego, wpadłeś na pomysł, żeby rozpisywać się, z uporem maniaka, jaki to jesteś znudzony moją obecnością w tym wątku, jak to cię to obraża itp. A teraz zacząłeś jeszcze popisywać się swoimi "dobrymi radami specjalisty od rysunków" :D I to wszystko w temacie, który nie ma NIC WSPÓLNEGO z treścią twoich wpisów.
W realnym życiu tez się tak zachowujesz? Zakładasz kominiarkę i rękawiczki, wpadasz do piekarni i wydzierasz się na piekarza, że samochód, którym przywieziono mąkę, miał na burcie tęczową naklejkę? I dlatego piekarz ma się nauczyć robić ciasto, bo to co robi teraz ci nie odpowiada :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Pt, 17 Kwiecień 2026, 08:44:20
Panie językoznawco po pierwsze to Pan cały czas schodzi z tematu (proszę sobie przewinąć). Po drugie obraża Pan innych (czy wulgarne zmiany nicków to jeszcze nie obrażanie?) o ścianach i chamach nie wspominając. Po trzecie tak jestem znawcą bo jestem odbiorcą komiksów i Pana sztuka jest wyjątkowa wtórna a tam gdzie nie jest, jest bardzo słaba (zaznaczę moim zdaniem i może się Pan nim nie przejmować). Po czwarte Jeżeli chodzi o anonimowość jeżeli tak Panu zależy podam do wiadomości dane personalne i zapraszam do swojej biblioteki porozmawiamy o komiksach choć uprzedzam nie ma w nich undergroundu. Po piąte zdarzało mi się zakładać kominiarkę chociaż w innych niż sugerowane sytuacjach. Po kolejne żeby nie było off, znany (mam nadzieję) językoznawca wypowiada się na poruszony temat i nie wszyscy jednak są zgodni z Pana retoryką


i proszę nie odpisuj
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:04:27
Panie językoznawco po pierwsze to Pan cały czas schodzi z tematu (proszę sobie przewinąć). Po drugie obraża Pan innych (czy wulgarne zmiany nicków to jeszcze nie obrażanie?) o ścianach i chamach nie wspominając. Po trzecie tak jestem znawcą bo jestem odbiorcą komiksów i Pana sztuka jest wyjątkowa wtórna a tam gdzie nie jest, jest bardzo słaba (zaznaczę moim zdaniem i może się Pan nim nie przejmować). Po czwarte Jeżeli chodzi o anonimowość jeżeli tak Panu zależy podam do wiadomości dane personalne i zapraszam do swojej biblioteki porozmawiamy o komiksach choć uprzedzam nie ma w nich undergroundu. Po piąte zdarzało mi się zakładać kominiarkę chociaż w innych niż sugerowane sytuacjach. Po kolejne żeby nie było off, znany (mam nadzieję) językoznawca wypowiada się na poruszony temat i nie wszyscy jednak są zgodni z Pana retoryką
i proszę nie odpisuj
Wybacz, ale nie zastosuję się do twoje "prośby" :D
Jesteś bibliotekarzem? Z takim podejściem do komiksów? :O
Jeśli tak, to bardzo chętnie przyjadę i skonfrontuję się z osobą o tak ograniczonym i subiektywnym podejściu, poproszę o namiary :D
A jeśli chodzi o "zmiany nicków", zmieniam tylko jeden i to w odpowiedzi na dokładnie taki sam zabieg interlokutora, sporo ci umyka w tej konwersacji  ::)
W kwestii wypowiedzi profesora Bralczyka, to fajnie, że powołujesz się na jego prywatną opinię, tyle, że równocześnie jest on wiceprzewodniczącym Rady Języka Polskiego. Czyli mamy ciekawy dysonans, kiedy specjalista co innego mówi prywatnie (chociaż publicznie), a pod czym innym podpisuje się zawodowo.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:24:59
Pańskie "parcie na szkło" jest bezdenne
Nie jestem bibliotekarzem, ale mam ładną prywatną bibliotekę w domu.
Nie umyka mi aż tak wiele jednak w myśl Pana niezmiennej interpretacji regulaminów wszelakich ich łamanie dotyczy również Pana osoby.
Co do moich ograniczeń proszę o trochę stonowania bo i Pana opinie są bardzo jednostronne.
Co do wypowiedzi Pana Bralczyka chcę tylko powiedzieć że to zdanie przedstawiłem jako kolejne w odniesieniu do poprzednich moich argumentów, że definicja nie jest jednomyślna więc można interpretować ją wg uznania i to że może się ona komuś nie podobać nikogo nie obraża więc tym samym nie łamie żadnego zapisanego punktu forum
Jeszcze raz ponawiam prośbę o nie odpisywanie bo męczy mnie ta wymiana zdań
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:54:33
Pańskie "parcie na szkło" jest bezdenne
Nie jestem bibliotekarzem, ale mam ładną prywatną bibliotekę w domu.
Nie umyka mi aż tak wiele jednak w myśl Pana niezmiennej interpretacji regulaminów wszelakich ich łamanie dotyczy również Pana osoby.
Co do moich ograniczeń proszę o trochę stonowania bo i Pana opinie są bardzo jednostronne.
Co do wypowiedzi Pana Bralczyka chcę tylko powiedzieć że to zdanie przedstawiłem jako kolejne w odniesieniu do poprzednich moich argumentów, że definicja nie jest jednomyślna więc można interpretować ją wg uznania i to że może się ona komuś nie podobać nikogo nie obraża więc tym samym nie łamie żadnego zapisanego punktu forum
Jeszcze raz ponawiam prośbę o nie odpisywanie bo męczy mnie ta wymiana zdań

Moje "parcie na szkło"? Ale sobie wymyśliłeś :D
Swoja drogą, kolejny raz sobie buńczucznie i arogancko sobie poczynasz, nazywając swój domowy zbiorek, subiektywnie dobranych komiksów (jak rozumiem z jednego gatunku?) "biblioteką" :D Domowa kolekcja, biblioteczka, ok, ale "biblioteka"? Grubo.
I nie bardzo wiem, po co w takim razie zadeklarowałeś "zaproszenie"? Mam do ciebie do domu przyjechać, popatrzeć na to co masz na półce i wysłuchać twojej "opinii" na temat rysowania? Ile ty masz lat? :O
W kwestii prof Bralczyka, jest opinia RJP, której jest wiceprzewodniczącym, jest słownik WSJP, który konsultował i jest jego prywatna wypowiedź w mediach społecznościowych. Rozróżniasz "wagę"?
Jak jesteś już zmęczony, to idź na spacer, odetchnij świeżym powietrzem, zamiast generować kolejne wpisy.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: bocik w Pt, 17 Kwiecień 2026, 10:39:11
Rozumiem że ma Pan problem z nazwaniem biblioteką regału czy dwóch, więc rozwieję  obawy. Mam całe pomieszczenie wydzielone w domu w którym znajduje się kilkanaście regałów po sam sufit wypełnionych sporym zbiorem książek i komiksów. Owszem wyróżnia się pewien stopień ograniczenia i zawężenia gatunków w wyniku własnych preferencji, w które nie wpisuje się estetyka Pana i Pańskiego środowiska prac. Mimo to śmiem twierdzić że mogę się posłużyć tym określeniem nawet w oparciu o podawany przez Pana słownik, ze wszystkimi jego niuansami.
I co do tego czy rozróżniam, tak udaje mi się. W przeciwieństwie do Pana rozumiem że RJP dodała NOTĘ ale nie zmieniła definicji jak również tylko zaleca. Ciekawym dlaczego? Może dlatego że dzięki Bogu są ludzie tacy jak Pan Bralczyk czy moja skromna osoba.
Pańska opinia na mój temat sporo mówi o Pańskim spojrzeniu na innych i rzuca sporą rysę na wcześniej wyrażane moralitety tym samym zamyka naszą dyskusję (skoro Pan nie potrafi to ja to zrobię)
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 17 Kwiecień 2026, 10:53:14
Nieśmiało chciałbym przypomnieć, że WSJP to słownik deskryptywny, a cała ta dyskusja to niczym walka normy językowej z uzusem. Można tak do końca świata latać jak Żyd po pustym sklepie - cytując powiedzenie, którego postrzeganie również może stanowić owocne zarzewie kolejnej nie kończącej się, prowadzącej do nikąd, dyskusji.

Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:01:42
Rozumiem...
Obawiam się, że nic nie rozumiesz :D
Masz jasną i jednoznaczną opinię w aktualnym słowniku, wydanym przez PAN i konsultowanym przez prof Bralczyka, ale i tak "wiesz" lepiej", bo "Pan Bralczyk i twoja skromna osoba" :D Niezła arogancja, jak na taką "skromność" :D
Na rysowania, z tego co piszesz, znasz się równie dobrze :D

Nieśmiało chciałbym przypomnieć, że WSJP to słownik deskryptywny, a cała ta dyskusja to niczym walka normy językowej z uzusem. Można tak do końca świata latać jak Żyd po pustym sklepie - cytując powiedzenie, którego postrzeganie również może stanowić owocne zarzewie kolejnej nie kończącej się, prowadzącej do nikąd, dyskusji.
Wiesz, tu nie chodzi o "pusty sklep", tylko o jakąś racjonalną i weryfikowalną podstawę. Na czym ma się opierać regulamin forum? Na widzimisię administratora? Jakich zwrotów i określeń mają używać autorzy i tłumacze? Takich, które im akurat przyjdą do głowy? Czy może jednak w oparciu o rekomendację językową Rady i słownik?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: starcek w Pt, 17 Kwiecień 2026, 13:14:10
Z powyższego wynika, że tradycyjnie niczego nie zrozumiałeś i zaczynasz meandrować. EOT
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 13:27:00
Z powyższego wynika, że tradycyjnie niczego nie zrozumiałeś i zaczynasz meandrować. EOT
Oczywiście, że niczego nie zrozumiałem, bo przecież jestem tylko upośledzonym prostaczkiem z prowincji :D
Ważne, że wszystko doskonale zrozumieli prawdziwi Słowianie, Chrześcijanie i inni wielbiciele permanentnego nadużywania określenia "Murzyn", przy każdej możliwej okazji (a nawet bez okazji) :D EOT
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 17 Kwiecień 2026, 17:38:42
Oczywiście, że zrozumieli, przyłączyłeś się do rewolucji kulturalnej i powtarzasz co NGO‑sy wymyślą. Uprzedzając złośliwe komentarzem - nie chodzi o to, że ktoś się z Tobą kontaktuje i mówi co masz pisać, głosić, nie posądzam Ciebie o bycie tak wysoko w hierarchii, jesteś po prostu jednym z tak zwanych pożytecznych * którzy głoszą to co w danym momencie jest ideologicznie poprawne. Trochę smutne, bo ludzie sztuki powinni mieć własną tożsamość, niezależność, oryginalność, ale z drugiej strony, presja grupy i groźba wykluczenia są realne.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 17:44:08
No tak, śmieszni "ludzie sztuki", zapieprzających w fabrykach, całkowicie pozbawieni tożsamości i będący faktycznie, zmanipulowanymi, użytecznymi idiotami, do tego w ciągłym zagrożeniu wykluczeniem z jakiejś "grupy" vs prawdziwi Polacy, Słowianie i Chrześcijanie. Luz. EOT :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: nesumi w Pt, 17 Kwiecień 2026, 17:57:15
Co Ty z tymi chrześcijanami? Masz jakiś kompleks? Sądząc po metryce, jesteś ochrzczony, więc ergo, sam również jesteś chrześcijaninem.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 18:16:57
Co Ty z tymi chrześcijanami? Masz jakiś kompleks? Sądząc po metryce, jesteś ochrzczony, więc ergo, sam również jesteś chrześcijaninem.

Jacy wy jesteście kochani :D Ochrzcić niemowlę i niech trzyma zamkniętą mordę przez całe życie :D BTW ten rytuał wymusza bycie katolikiem a nie chrześcijaninem :D Nie ja tu z tym wyskoczyłem, tylko kilku prawdziwych Słowian :D
A w kwestii "metryki", jestem jedynym ochrzczonym w moim domu, więc tak nie szarżuj z tą obligatoryjną przynależnością do jakieś grupy religijnej ze względu na rocznik :D
Coś jeszcze trzeba ci wyjaśnić w kwestii domniemanych "kompleksów", czy EOT?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: komiks w Pt, 17 Kwiecień 2026, 18:37:46
Czyli podsumujmy, jesteś Polakiem, Słowianinem i Chrześcijaninem ;D XD
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: nesumi w Pt, 17 Kwiecień 2026, 19:36:57
Wydajesz się uważać, że walczysz z całym światem, a przynajmniej z całym forum. Nie musisz postrzegać mnie jako zagrożenia. Nie wszystkie posty mają na celu zranienia Ciebie czy w jakiś inny sposób godzić w Twoją skromną osobę. Po prostu przez ostatnie kilka stron ci "chrześcijanie" jakoś tak ciągle mi się pojawiali.
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 19:44:48
Czyli podsumujmy, jesteś Polakiem, Słowianinem i Chrześcijaninem ;D XD

W odróżnieniu od ciebie, staram się nie naginać faktów do swoich potrzeb :D
Mogę jedynie potwierdzić, że, podobnie jak wielu moich przodków od XIII wieku, jestem Polakiem, jest 55% prawdopodobieństwo, że w moim DNA występuje haplogrupa R1a i zostałem w niemowlęctwie oblany wodą w ramach jakiegoś obrządku rzymsko-katolickiego :D

Wydajesz się uważać, że walczysz z całym światem, a przynajmniej z całym forum. Nie musisz postrzegać mnie jako zagrożenia. Nie wszystkie posty mają na celu zranienia Ciebie czy w jakiś inny sposób godzić w Twoją skromną osobę. Po prostu przez ostatnie kilka stron ci "chrześcijanie" jakoś tak ciągle mi się pojawiali.

„z całym forum”? Ciekawe, bo naliczyłem was około 20, a na forum jest zarejestrowanych 1877 użytkowników :D
Co do „Chrześcijan”, to się nie odniosę, bo w tym wątku przewinęło się chyba tylko dwóch użytkowników, składających taką deklarację?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: weiter w Pt, 17 Kwiecień 2026, 20:56:51
Cham i prostak.
Można go usunąć z forum?
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Pt, 17 Kwiecień 2026, 21:09:03
Cham i prostak.
Można go usunąć z forum?

Cóż za dosłowne potraktowanie tematu „Cenzura w komiksach” :D
Wiesz, być może jestem „chamem i prostakiem”, ale przynajmniej nie wyzywam anonimowo ludzi od „chamów i prostaków”, nie klasyfikuję według „rasy” i nie kreuję się na „forumową większość” :D
Tytuł: Odp: Cenzura w komiksach
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 17 Kwiecień 2026, 22:52:34
Czyli podsumujmy, jesteś Polakiem, Słowianinem i Chrześcijaninem ;D XD

  Wiesz, że ciągnięcie tych jałowych dyskusji, jedynie pogarsza sytuację? Jesteś już osobą w liczbie mnogiej, tudzież członkiem jakiejś tam wyimaginowanej grupy, którą ten biedny typ umyślił sobie zwalczać. Każda Twoja odpowiedź pogłębia jedynie halucynacje paranoika.