Też kiedyś uważałem, że nie ma w tym słowie nic złego. Ale ono podkreśla odmienność pewnej grupy ludzi z powodu ich wyglądu, co kiedyś miało być może rację bytu, ale we współczesnym świecie już nie i - wybacz - osoba wielokrotnie odwiedzająca Afrykę lub Stany powinno o tym wiedzieć dużo lepiej, niż Polak sprzed kilkudziesięcioleci, który miał dużo mniejszy kontakt z czarnoskórymi osobami. Nieużywanie tego słowa nic nie kosztuje.
Sorry, ale ta argumentacja jest słaba. Odmienność pewnej grupy z powodu ich wyglądu tak samo (a może nawet bardziej) podkreślają wyrazy typu "czarnoskóry", "czarny", "biały". Z "Murzynem" jest inna kwestia (już o tym pisałem na forum) - w języku polskim ten wyraz ma pewne nieszczęśliwe konotacje, a mianowicie "murzyn" (pisany małą literą) to:
- pot. ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska
- pot. ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany
Plus powiedzenia budzące skojarzenia, że Murzyn to ktoś zacofany albo niewolnik:
- ktoś jest sto lat za Murzynami
- M/murzyn zrobił swoje, M/murzyn może odejść
W języku polskim sam wyraz "Murzyn" nigdy nie był i nadal nie jest obraźliwy (choć w słownikach - nie wiedzieć czemu - obecnie można znaleźć informację, że to wyraz obraźliwy). Nikt nikogo nie przezywał "Ty Murzynie.". Mamy w języku polskim inne wyrazy obraźliwe dla czarnoskórych: czarnuch, asfalt, brudas.
Dość podobnie zresztą jest z wyrazem "Cygan", który pisany małą literą ma parę negatywnych znaczeń (plus czasownik "cyganić"), stąd już w słownikach się pojawia info, że "Cygan" wielką to wyraz obraźliwy (a wyraz neutralny to "Rom").