No tak jak mówię, mnie się zasadniczo nie zdarzały takie sytuację, a mam na Gildii zrealizowanych około 100 zamówień. Jedyny przypadek, który pamiętam, a który mnie zdziwił, to że któryś z tomów DD Millera dostałem bez folii (przy czym komiksowi nic nie było).
Reklamację składałem dokładnie raz, bo miałem obitego Epika "Krąg krwi" - mogło tak być, że spakowali uszkodzony do paczki, bo tylko jego odsyłałem, ale to był jednorazowy wypadek 3 lata temu.
Aczkolwiek nie twierdzę, że ktoś sobie coś wymyśla, nie wiem od czego to zależy, może zwyczajnie pech.