Autor Wątek: Piłka Nożna  (Przeczytany 246947 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szulig

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1965 dnia: Pt, 12 Czerwiec 2026, 11:06:10 »
Dorzuciłbym do Waszych wypowiedzi jeszcze przesyt, nie tylko piłką nożną, rozgrywki ligowe do ktorych mamy teraz dostęp, w teorii codzienne są mecze, piątek-poniedziałek ligowe, wtorek-czwartek LM i puchary lub inne rozgrywki. A przecież też są dostępne inne dyscypliny. Dokładnie, nie czuje klimatu tej imprezy, 48 drużyn (chyba tyle państw jest w Europie), masakra...

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1966 dnia: Cz, 18 Czerwiec 2026, 16:39:51 »
Tak sobie po pierwszej kolejce przejrzałem drużyny i spodobały mi się:
Australia - bronili się dzielnie, strzelali celnie. Mieli plan na mecz i wypunktowali Turków idealnie.
Ekwador / WKS - ten mecz chyba najbardziej mi się spodobał. Szybki, fizyczny futbol. Dokładnie taki jak lubię.
Irak - Norwegia niby wysoko wygrała, ale Irak zaskoczył mnie swoimi umiejętnościami. Kilka razy ładnie rozegrali akcję, a wynik trochę zakłamał rzeczywistość (2 gole to takie bardziej szmaty niż po ładnych akcjach)
Niemcy - grali z amatorami, ale wjeżdżali w pole karne z każdej strony i kilku zawodników ma po golu. Niemcy nieraz już ładnie zaczynali turnieje.
Republika Zielonego Przylądka - za ambicję i dobry wynik przeciw Hiszpanom.
USA - z przytupem zaczęli turniej u siebie. Tak powinien grać gospodarz - z entuzjazmem i odwagą.
Szwecja - każdy ma ich za drewniaków, ale trzeba docenić, jak się zmienili w ostatnim pół roku. W grupie eliminacyjnej byli pośmiewiskiem. Zmienili trenera i czułem, że nas pukną w barażach. A tu wchodzą z framugą w mistrzostwa. Wrócił Isak i w sumie takiego ataku wiele drużyn może im pozazdrościć.

Rozczarowali mnie:
Algieria - grali z mistrzami świata, ale miałem wrażenie, że mogli się bardziej postawić. Messi chyba kilka razy miał okazję do strzału jak na rozgrzewce.
Bośnia i Hercegowina - dali sobie strzelić Kanadyjczykom, czyli tym, których nie dopuścili do grania w hokeja.
Brazylia - momentami, jakby pierwszy raz się widzieli na boisku. Bez rytmu.
Chorwacja - do przerwy jakoś utrzymywali remis, ale wyraźnie odstawali i to pod każdym kątem (fizycznie, mentalnie, taktycznie i technicznie).
Czechy - mieli dobry wynik i przegrali.
Hiszpania - wstyd jeśli chodzi o wynik, koszmar jeśli chodzi o grę. Wolno, bez pomysłu. Przeciwnik popełnił w całym meczu 1 faul (WTF???) - to pokazuje jak bezzębnie zagrali. Oyarzabal przez pierwsze 30 minut nie dotknął piłki. Musieli popić dzień wcześniej.
Portugalia - wystarczyło biegać w miarę zwartej formacji i gwiazdorzy zupełnie zgłupieli. Ronaldo nie pomógł, ale nie ma się co znęcać, bo reszta też grała, jakby mieli po 40 lat.
Szwajcaria - stracili punkty z jedną ze słabszych drużyn
Turcja - przegrali mecz, w którym przeważali.

Reszta grała mniej więcej zgodnie z oczekiwaniami. Kilka drużyn ewidentnie odstawało.

Ogólnie na razie poziom bym określił jako taki sobie. Potencjalni faworyci w większości grali trochę na pół gwizdka i tylko momentami coś więcej pokazywali (Francja, Anglia, Niemcy). Ci niby słabsi nadrabiali ambicją. Takim symbolem na razie jest dla mnie mecz Nowa Zelandia - Iran, gdzie na boisku błyszczał Chris Wood (nazwisko świetnie do niego pasuje). Kiedyś taki mecz by był w barażach i jedna z tych drużyn by zagrała na Mundialu.
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline greg0

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1967 dnia: Wt, 23 Czerwiec 2026, 19:01:55 »
"Mundialowe kuriozum. Tego meczu nikt nie będzie chciał wygrać?"

"Przed decydującą serią spotkań fazy grupowej mistrzostw świata 2026 doszło do nietypowej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że zarówno Austria, jak i Algieria mogą być bardziej zainteresowane remisem niż zwycięstwem w bezpośrednim starciu."

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1258321/mundialowe-kuriozum-tego-meczu-nikt-nie-bedzie-chcial-wygrac

Ciekawe, jaki wynik tego meczu  będą typować uczestnicy naszej specowej zabawy? 
« Ostatnia zmiana: Wt, 23 Czerwiec 2026, 19:07:01 wysłana przez greg0 »
Ważne żeby narzekać...

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1968 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 11:35:30 »
W drugiej kolejce spodobali mnie się:
- Republika Zielonego Przylądka - sen Kopciuszka trwa nadal; poza tym 2 gole strzelone Urugwajowi się liczą (po babolach, ale jednak). Dwa punkty są i mecz z Arabią Saudyjską. Wyjście z grupy jak najbardziej realne.
- USA - za podejście, że nikogo się nie boimy. Australia może jakimś tuzem nie jest, ale trzeba było fizycznie powalczyć (zresztą Australia też mi się podoba).
- Holandia - wyraźnie pokazali swoją wyższość Szwedom. Po prostu inna kultura piłkarska.
- Curacao - za wyszarpany wynik, a w sumie Ekwador cisnął cały mecz. I już jest nieistotne, jak się cała ich przygoda zakończy - jeden bohater (zbiorowy na czele z bramkarzem) tego Mundialu już jest. Urok Mundialu to również takie historie.

Rozczarowało mnie całkiem sporo zespołów, ale wyróżniłbym:
- Anglię - nie potrafili przekuć przewagi na jakiegoś gola, a obrona jest lekko dziurawa, co ktoś mocniejszy wykorzysta
- Austrię - miałem wrażenie, że nie zagrozili Argentynie i wynik był dość pewny. Generalnie Austriacy grają z pomysłem i mimo ograniczonych umiejętności są trudni do ogrania. A może nie chcieli sił nadwyrężać, bo i tak uznali, że kluczowy będzie inny mecz?
- Belgię - szkoda słów - to chyba jedyny zespół z szeroko rozumianej czołówki, który realnie ma szansę na przedwczesny powrót do domu
- Meksyk / Koreę Płd. - rozegrali straszny mecz. Bramka padła po jakimś błędzie.
- Chorwację - mimo wygranej, to Panama mi się bardziej podobała
- Urugwaj - zamiast 4/6 punktów mają 2. I mecz z Hiszpanią na deser. I ciepło w gaciach.

A co do ewentualnego umawiania się na wynik, to mam wrażenie, że takich możliwości jest całkiem sporo. W większości przypadków awansują 3 zespoły z grupy, więc remisy utrzymujące status quo w tabeli wydają się możliwe. Szczególnie w tych dalszych grupach, które już zupełnie dobrze będą znać wcześniejsze wyniki.
To jeszcze jeden feler tego formatu.
Ale oczywiście gorszy jest ogólny poziom piłkarski. Czasami nawet trudno powiedzieć, czy faworyci grają dobrze (taka Hiszpania, Francja czy wczoraj Portugalia), czy po prostu grają swoje. Niemcy się natrudzili, ale wyrwali zwycięstwo. Argentyna też się chyba nie wysila (Messi wiadomo pisze historię, ale nikt inny nie strzela). Na razie to trochę jak jakieś eliminacje wszystko wygląda.
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1969 dnia: Nd, 28 Czerwiec 2026, 13:04:31 »
I po fazie grupowej. Najbardziej podobały mi się (jako relacja subiektywnie pojmowanej jakości gry, zaangażowania, planu, liczby kreowanych szans do równie subiektywnej oceny potencjału danej drużyny):
- RZP i USA (pierwsi za nieoczekiwane wyniki, drudzy za sposób grania)
Dalej są: Ekwador, Holandia, Iran, Kolumbia i WKS
Nie zawodzą: Algieria, Argentyna, Australia, Austria, Francja, Japonia, Maroko, Niemcy (chociaż tu wyraźna tendencja spadkowa, ale jak się okazało ich grupa była strasznie silna), Senegal, Szwecja

Największa sensacja: RZP
Największe rozczarowanie: Urugwaj / Turcja

Drużyny, których mi trochę szkoda: Iran, Turcja - ci pierwsi jeszcze mieli awans w ostatniej minucie fazy grupowej, a Turcy grali całkiem przyjemną, ofensywną piłkę, ale byli nieskuteczni i dostawali do tego kontry (szczególnie mecz z Australią się źle ułożył). Ale później na otarcie łez pokonali USA.

Drużyny, które będą dalej męczyć swoją grą: BiH (strasznie toporna piłka i awans po wygranej z Katarem) i RPA (awans dzięki wygranej z niespodziewanie słabą Koreą, a i tak zęby bolały). Nawet Senegal, który awansował z 3 punktami zdobytymi na Iraku grał ciekawiej i to z trudnymi przeciwnikami.

Najlepszy mecz: Ekwador - WKS (jazda bez trzymanki w obie strony, rozstrzygnął gol w samej końcówce, ale obydwie drużyny awansowały i tanio skóry nie sprzedadzą) / Algieria - Austria z dzisiejszego poranka, który śledziłem na lotnisku. Trudno wytłumaczyć, co tam się wydarzyło. Od nieba do piekła i z powrotem. Ostatni gol Austrii zmienił kolejność w grupie i wyeliminował Iran z innej grupy. Football, bloody hell, że zacytuję klasyka z avatara. Żeby było śmieszniej, to Austria zajęła drugie miejsce w swojej grupie i wpada na Hiszpanów, a Algieria wychodzi z trzeciego miejsca i ma Szwajcarów.

Ułożyła się dalej drabinka:
W 1 połowie są m.in.: Niemcy, Francja (możliwy szlagier już w następnej rundzie), Holandia, Portugalia, Hiszpania (drugi szlagier w kolejnej rundzie)
W 2 drugiej połowie są: Brazylia, Anglia (możliwy ćwierćfinał między nimi) i Argentyna (teoretycznie prosta droga do półfinału).
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline Kadet

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1970 dnia: Wt, 30 Czerwiec 2026, 18:02:19 »
Z komiksu o tegorocznych MŚ w najnowszym Gigancie - w historyjce Niemcy odpadają w pierwszym meczu fazy pucharowej:



Jeśli ktoś chce typować wg tej fachowej publikacji, to w komiksie w ćwierćfinale odpada Anglia, w półfinale - Argentyna, a w finale przegrywa Brazylia ;)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1971 dnia: Pt, 03 Lipiec 2026, 13:27:52 »
Jakiś czujnik wysłał sygnał, jakiś komputer gdzieś go odebrał, zinterpretował i wyświetlił spalonego, którego na żadnej powtórce nie widać. Chorwacja odpada.
Uważam, że VAR / goal line / półautomatyczny spalony są potrzebne. Goal line działa świetnie - nie przerywa bez potrzeby akcji, ładnie później widać, co się wydarzyło. Spalony - wreszcie działa szybko, chociaż uważam, że powinna być większa tolerancja. Spalony na parę centymetrów jest wątpliwy. Ale nadal na powtórce widać, o co chodziło. VAR ma pomagać w interpretowaniu zdarzeń typu faul / ręka / przekroczenie linii itd. i tu jest dużo szarej strefy i to też jest jakieś piękno futbolu (ktoś widział faul / rękę, ktoś nie - się o tym rozmawia, wyciąga wnioski, w teorii powinno być coraz lepiej). Jest czynnik ludzki w tym momencie.
Ale to dzisiejsze zdarzenie jest zupełnie niezrozumiałe. Powtórki nie potwierdziły tej decyzji, nie ma jak jej zweryfikować. Ba, nawet zaraz będą podejrzenia, że czujnik wyczuł odbicie się od pleców Portugalczyka, a nie włosów (chyba, bo co innego) Chorwata. Absurdalne to.
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline OokamiG

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1972 dnia: Pt, 03 Lipiec 2026, 14:59:16 »
Chorwat, w wywiadzie powiedział, że poczuł kontakt, ale był nie do końca pewien.

Offline Koalar

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1973 dnia: Pt, 03 Lipiec 2026, 15:20:04 »
A Goal Line jak działa? Przecież to też chyba zestaw czujników, a to, co nam pokazują, to jakaś symulacja komputerowa.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1974 dnia: Pt, 03 Lipiec 2026, 15:25:34 »
Ale też ileś kamer i można pokazać stopklatkę. A tu nie widzę żeby piłka zmieniła kierunek czy rotację. Trzeba wierzyć na słowo.
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline Koalar

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1975 dnia: Pt, 03 Lipiec 2026, 21:48:32 »
No ale w skrajnym przypadku to stopklatka, gdzie i tak nie widać, czy piłka przekroczyła linię o 1 mm, czy zabrakło 1 mm, też trzeba wierzyć na słowo.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1976 dnia: So, 04 Lipiec 2026, 09:41:20 »
Tylko tutaj jest pewien niuans - czujnik pokazał coś, a kamera coś innego. Z tym mam "problem". Jeśli piłka nie zmienia kierunku, prędkości ani rotacji, to o jakim zagraniu jest mowa? Już pomijam filozoficzny aksjomat o dotykaniu czegoś włosami - tego trudno być pewnym. Po prostu wchodzimy w jakiś obszar telekinezy / kwantowej rzeczywistości. Szkoda, że precedens tworzy się na Mundialu. Ja np. pierwszy raz słyszę o takiej technologii.

Kiedyś Stones w meczu z Liverpoolem wybijał z linii i animacja pokazała chyba 11 mm styczności z linią, ale wtedy stopklatka też coś takiego pokazała. Ciekawa byłaby sytuacja, gdyby piłka była całkowicie zasłonięta przez piłkarzy - wtedy w sumie człowiek by się przekonał, czy ta animacja to przechwycony obraz z kamery, czy jakieś czujniki w piłce, słupkach i poprzeczce. W hokeju zdarza się, że krążek będzie pod bramkarzem i jakoś sobie radzą.

Ale już w temacie czysto piłkarskim, to można powiedzieć, że mistrzostwa się zaczęły. 72 spotkania grupowe to zgodnie z przewidywaniami były kolejną fazą eliminacji. Z bardziej uznanych drużyn to Urugwaj i Turcja odpadły, co w sumie chyba nie łapie się jeszcze w definicji jakiejś sensacji.

A w 1/16 było w sumie wszystko, co można by chcieć (poza spotkaniami między faworytami, ale to zaraz też się zacznie):
- sensacja - Niemcy odpadli z Paragwajem
- męki faworytów - Brazylii, Argentyny, Anglików
- dogrywki i dramatyczne karne - tutaj trochę zaskoczyła mnie liczba chybionych karnych (Holendrzy, Niemcy, Australijczycy)
- błyszczące gwiazdy - Mbappe, Kane, Haaland i Messi z kolejnymi golami
- kontrowersyjne momenty - faul Niemców w dogrywce (wg mnie dobra decyzja, bo nawet na piłkę nie patrzył i robił koszykarską zasłonę na bramkarzu), brak karnego dla Kane'a (wg mnie błąd - ok, już się trochę przewracał, ale za nogi go bramkarz złapał), karny dla Portugalii (no był, złapał w pół i powalił).
- sporo dramatycznych meczów z rozstrzygnięciem w końcówce lub nawet później (Chorwacja - Portugalia, czy powrót Belgów)
- pożegnanie drużyn, które zdobyły szacunek kibiców - Japonia, Senegal, Chorwacja, RZP (tutaj cisnęli Argentynę do końca dogrywki, a Polacy 4 lata temu prosili Argentyńczyków, żeby nie strzelali nam kolejnych goli)
- i chyba Francuzi mi się najbardziej spodobali - po prostu rozjechali Szwedów. Chciałem tu wkleić fajne zdjęcie, jak Gyokeres siedzi na tyłku, patrzy jak piłka leci w stronę bramki i odmawia zdrowaśkę. Ale gdzieś nie mogę odnaleźć.
« Ostatnia zmiana: So, 04 Lipiec 2026, 10:54:01 wysłana przez perek82 »
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **

Offline Koalar

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1977 dnia: So, 04 Lipiec 2026, 10:52:58 »
To jest sytuacja stykowa, jeśli piłkarz dosłownie musnął piłkę i zmienił jej lot o jakiś milimetr, to kamera tego nie pokaże, ale czujnik to wykryje.

W tym filmie ok. 2:13 ja mam wrażenie, jakby lekko zmienił lot tej piłki (w prawo), ale może to być mylne, bo chyba w momencie ewentualnego dotknięcia piłki film zostaje jeszcze bardziej zwolniony i może to wpływać na odbiór.
https://sport.tvp.pl/94147697/ms-2026-portugalia-chorwacja-kontrowersje-i-kolejna-nieuznana-bramka-wideo
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline szulig

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1978 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 13:20:46 »
Odnosnie meczu usa - belgia, logika i doświadczenie belgów mowi ze powinni wygrac, ale po tym co zrobili z czerwoną kartką dla gracza usa to nie wiem, czy belgowie beda w stanie ograć usa. i nie pisze tu o umiejetnościach graczy z usa tylko o sędziowaniu.... strasznie te mistrzostwa się oglada, czyta o nich....

Offline perek82

Odp: Piłka Nożna
« Odpowiedź #1979 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 14:04:58 »
Piękno sportu to właśnie brak 100% związku wydarzeń z logiką. Wczorajsza wygrana Norwegów może być takim właśnie przypadkiem, że teoretycznie mieli przeciwnika z innej półki. Na boisku jednak piłka jest okrągła a bramki są dwie. Oczywiście, słabe jest, gdy trzeba brać pod uwagę kwestie pozaboiskowe. Historia Mundiali widziała już przypadki, gdzie gospodarza ciągnięto za uszy do góry. Niestety.
Black Dahlia **
Dylan Dog: Mater morbi ***
Chaos, Podróż do piekła ***
Nonnonba **
Historia Dylana Doga **