Autor Wątek: Dylan Dog  (Przeczytany 53513 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline deFranco

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #120 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 22:15:30 »
"Mroczny świt" to nie jest nowa wersja "Świtu żywych trupów" ? To ja już nie wiem.
Tyle, że jest mroczniej i zamiast Groucha mamy tego grubasa z filmu z Everettem.

gildia:
"Roberto Recchioni burzy, by następnie na nowo zbudować i zdefiniować świat detektywa od
koszmarów. Powstaje mini seria Dylan Dog 666, której pierwszy odcinek właśnie
prezentujemy. W tomie tym autor zabiera nas w podróż do początków, ale bardziej
mrocznych"
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Online Castiglione

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #121 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 22:39:23 »
Ewidentnie się mylisz. Przeczytaj do końca. Podpowiedź znajdziesz w "Historii nikogo" a jak nie tak w tomie 5 już będzie wszystko jasne.
No tylko z zewnątrz tak to wygląda. Seria ma kilkaset odcinków, u nas wyszedł z tego promil, więc chciałoby się poczytać i wejść w ten klimat, ale jeśli nie jest się ekspertem w temacie, to wydaje się, że co i rusz wychodzą jakieś albumy jubileuszowe, alternatywne wersje, itp., które mogą być fajnym dodatkiem, ale nie wychodzi to, do czego dodatkiem powinny być.

Tak w ogóle popatrzyłem teraz na Komiksopedii... oni tę 6-odcinkową serię wydają od dwóch lat i aktualnie są na etapie zapowiedzi trzeciego? Tym bardziej nie zachęca to, żeby się za to zabierać.

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #122 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 23:13:05 »
1) od początku nie byłem fanem wydania tej historii w Polsce, bo przede wszystkim jest za długa na nasz cykl wydawniczy. W trzech podwójnych tomach by to jeszcze szło. Przypominam, że Włosi to przeczytali w ciągu 6 miesięcy a my po dwóch latach jesteśmy w połowie.

2) kiedy Tore zaczynało "Faza 2" była nowością a Recchioni kuratorem serii. Nie sądzę, że wydawcy zaczytują się w Dylanie co miesiąc. Są rzeczy których po prostu nie wiedzą. Nie winię ich. Nawet kochając Diabolika przeczytałem tak z trzysta odcinków z (prawie) tysiąca.

3) złożyłem uroczysty ślub trzymać język za zębami i nie zdradzać dokąd ten cykl zmierza a już w ogóle nie zdradzać finału. Dotąd jakoś mi się to udało chociaż na dylanowym Instagramie piszę o Dylanie kilka razy w tygodniu (btw zapraszam)

4) Recchioni oczywiście dekonstruuje i obala - bo to kurde Recchioni jest, to jego domena (btw zaskakująco miły facet).

5) Wszyscy czytelnicy byli w szoku czytając 666, nie tylko ty. I wszyscy otrzymali odpowiedzi na dręczące ich pytania. I ty też otrzymasz... Tylko to musisz doczytać do końca.

Czy są lepsze epizody? Na pewno. Albo nie. To kwestia gustu. Każda przygoda Dylana jest czymś wyjątkowa. To naprawdę kwestia gustu.

"Gdyby ukazało się więcej" ale się nie ukazało bo to jednak sprzedaż decyduje a sprzedaż Dylana zdecydowała o tym że jest go w Polsce jak na receptę. Ale 26 rok na rynku i jednak Dylan ciągle jest.

"Gdyby coś innego" - ale co właściwie, żeby zadowoliło wszystkich? Mogę tylko polecić wydania zagraniczne - "za moich czasów" komiksy czytało się po "zagranicznemu" a cieszyło ze wszystkich które wyszły po polsku. nieznajomość włoskiego to nie jest przeszkoda. Włoski jest dopiero piątym językiem w którym czytam Dylana Doga. Na szczęście ostatnim.


Ilu jest takich kolesi jak ja w Polsce, którzy rzeczywiście to czytają? Czuję się czasem jak taki "Bonelli-Arek" ze stron klubowych Semica, tylko że Dylan stron klubowych nie ma, ale ma Instagram, znowu zapraszam. Tam wyjaśniam zawiłości fabularne i często odpowiadam na wiadomości od czytelników i ich pytania.
Ale wydawcą nie jestem. A jęczenie naprawdę nic nie zmieni...

« Ostatnia zmiana: Cz, 04 Czerwiec 2026, 23:21:12 wysłana przez @dylandogpl »

Offline Koalar

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #123 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 09:13:25 »
Ja tam najwyżej cenię pierwszy rzut od Egmontu, czyli Johnny Freak i inne, acz czytałem to już dawno temu. Ale może nawet najlepsze tomiki warto by było wznowić. Przychylam się do tego, żeby wydawane były historie, które są możliwie jak najbardziej samodzielne. Lepiej mi wchodziły klasyczne tomiki, więc poproszę jeszcze coś od Tiziano Sclaviego.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #124 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:00:06 »
najlepsze tomiki warto by było wznowić.

Jednak nie umiem trzymać języka za zębami: tak, czekają nas następne wznowienia i tak, z tych najstarszych z Egmontu, ale nie, więcej już nie powiem 😝

A zajiste, Johnny Freak to mistrzostwo świata. Bez tego tomu 26 lat temu może nie zakochał bym się w Dylanie. Rzut z Egmontu to rzeczywiście święty kanon klasycznych epizodów, zupełnie to najlepsze z początków serii. To właśnie te tomy ukazały się wszędzie na świecie gdzie Dylan się pojawił. To też naprawdę starocie. Dylan przez tych 40 lat zmienił się kilka razy. Natomiast zestarzał się dużo lepiej niż superhero ramotki z ówczesnych lat.
« Ostatnia zmiana: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:07:53 wysłana przez @dylandogpl »

Offline Archelon

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #125 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:46:09 »
Jednak nie umiem trzymać języka za zębami: tak, czekają nas następne wznowienia i tak, z tych najstarszych z Egmontu, ale nie, więcej już nie powiem 😝


Na ostaniem festiwalu w Łodzi rozmawiałem z szefem Tore. Stwierdził, że zastanawia się nad wznowieniem DD: Partia ze śmiercią.
Być może o tym tytule myślisz?

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #126 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:50:00 »
Partia ze śmiercią. Być może o tym tytule myślisz?

Wiem ale nie powiem! 🤪

Offline deFranco

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #127 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:55:56 »
. A jęczenie naprawdę nic nie zmieni...
Czemu zaraz jęczenie ? Wyluzuj

Partia ze śmiercią,  Pamiętnik niewidzialnego i Zamek grozy to dla mnie
Póki co najlepsze Dylany wydane w Polsce.
Cieszyłbym się na drugie wydanie by Ci którzy nie załapali się na Egmont
Mogli je poczytać 
Z tym że znów, wracamy do punktu wyjścia. Ukazują się tak rzadko,
Że wolałbym coś nowego  :-\.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #128 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 14:05:19 »
Czemu zaraz jęczenie ? Wyluzuj

Partia ze śmiercią,  Pamiętnik niewidzialnego i Zamek grozy to dla mnie

To jęczenie - miałem na myśli wszystkich, ze mną włącznie. Don't worry, wyluzowany jestem czasem aż za bardzo 😅

Co do reedycji - zgadzam się. Chociaż jak już to wolałbym kolorowe wersje (większość mam, w powiększonym formacie). Partia ze Śmiercią" to mój TOP - mam już cztery różne wydania, uciesze się z piątego.

Marzę jednak o "Świcie Żywych Trupów". Kolorowym, w formacie Tore i z oryginalną okładką Claudia Villi. Ten album mam już w dwunastu wariacjach zarówno formatowych jak i językowych. W kolorze prezentuje się naprawdę wspaniale. Podobnież "Historia nikogo". Ale zgadzam się z tobą. Jest tego tak mało że bardziej wolę coś czego jeszcze nie było....

Paoli Barbato po polsku już chyba nie dożyję, ale jeżeli bym dożył ucieszyła by mnie "Scariada" (Szarada) którą ilustruje ś.p. Luigi Piccatto. To przepysznie krwawy thriller i seryjny zabójca który z ofiar układa kalambury. Po prostu miodzio.

No i nie ukrywam, że jestem ogromnym fanem Barbary Baraldi a jej komiks przyciągnął by i polskich miłośników jej prozy. Byłaby w końcu szansa na jakiś sukces sprzedażowy bo na fanów komiksu jako takiego już chyba nie ma co liczyć.
Mój typ to "Jenny" z genialnymi ilustracjami Davide Furnō'a (sorry, tego nazwiska nie umiem odmienic po polsku) Ten koleś (znany ze Skalpu Vertigo) w ogóle nie trzyma się ramek narzuconych przez SBE. Sama opowieść jest częścią tryptyku opartego na balladach Vasca Rossiego (kultowego italskiego barda) i bazuje na piosence "Jenny è pazza" (Jenny to wariatka) - chyba jedynej jego piosenki, którą mam na swojej "włoskiej" playliście i do tego mogę słuchać jej w kółko. Baraldi w tym tomie przedstawia genialne studium depresji. A że doskonale umie owładnąć emocje czytelnika tak co kilka stron, raz trzesiesz się że strachu a za chwilę po prostu chce ci się płakać. O ten komiks po polsku będę walczył do upadłego (a za kilka dni będę miał okazję a jak zwykle nie mogę nic więcej - na razie - powiedzieć  Właściwie to informacja "palcem na wodzie pisana")

Na Instagramie konsekwentnie udostępniam zestawienie #40na40 czyli biorę na tapet 40 albumów które naprawdę zryły mi banię. Zapraszam do lektury.

Ps. Zamku akurat jakoś nie lubię. Nie, że w ogóle ale po prostu dużo mniej,😅
« Ostatnia zmiana: Pt, 05 Czerwiec 2026, 14:45:24 wysłana przez @dylandogpl »

Offline deFranco

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #129 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 15:11:51 »
To może podzielisz się wiedzą czy są jeszcze takie albumy w stylu "Pamiętnik niewidzialnego", "Zamek grozy" typowe kryminały z fajną fabułą ale nie zbytnio surrealistyczne bo te mi nie podchodzą.
Albo "Partia ze śmiercią", kapitalny scenariusz, thriller trzymający w napięciu z fajnym zakończeniem.

Dawajcie swój ranking DD  :D

1.   PAMIĘTNIK NIEWIDZIALNEGO (1988) egmont
2.   PARTIA ZE ŚMIERCIĄ (1992) egmont
3.   ZAMEK GROZY (1988) egmont
4.   DAME W CZERNI (1988) egmont
5.   MATER MORBI (2010) tore
6.   QWERTYNGTON (2021) tore
7.   ZABÓJCY (1987) tore
8.   GDY NADCHODZI PEŁNIA (1986) egmont
9.   KUBA ROZPRUWACZ (1986) bum
10.   DEMONICZNE PIĘKNO (1987) tore
11.   CAGLIOSTRO! (1988) egmont
12.   POSŁANIEC CIEMNOŚCI (2024) tore
13.   ŚWIT ŻYWYCH TRUPÓW (1986) egmont
14.   ALFA & OMEGA (1987) tore
15.   PO PÓŁNOCY (1988) egmont
16.   POWRÓT POTWORA (1987) egmont
17.   LUDZKA MASZYNA (2016) bum
18.   PO DRUGIEJ STRONIE LUSTRA (1987) tore
19.   GOLKONDA (1990) bum
20.   SERCE JOHNNY’EGO (1997) egmont
21.   MIASTECZKO RAMBLYN (1992) bum
22.   BESTIA Z JASKINI (1992) bum
23.   MROCZNY ŚWIT (2020) tore
24.   KRWAWY ZMIERZCH (2020) tore
25.   GŁĘBIA (1996) egmont
26.   STREFA MROKU (1987) tore
27.   DUCH ANNY NEVER (1987) tore
28.   CZARNE JEZIORO (2016) tore
29.   JOHNNY FREAK (1993) egmont
30.   KOSZMAR Z NIESKOŃCZONOŚCI (1991) egmont
31.   HISTORIA DYLANA DOGA (1995) tore
32.   MORGANA (1988) egmont
33.   OPOWIEŚĆ O NIKIM (1990) egmont
34.   PIĄTA PORA ROKU (1996) bum
35.   DŁUGIE POŻEGNANIE (1992) tore
36.   MATER DOLOROSA (2016) tore

Mam 1 tomik serbski, ale nie odważyłem się go czytać.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #130 dnia: Pn, 22 Czerwiec 2026, 11:15:45 »
Dziś oficjalna premiera zapowiedzianych dwóch tomów!

Na Gildii jednak figurują i jako "Nowość" i jako "Niedostępne".Chyba mamy jeszcze jedno małe spóźnienie...

Oczywiście trzymam kciuki i nie mogę się doczekać. Miałem jednak szczęście i z Włoch wędrują do mnie kolejne 32 nieczytane tomiki. Zawsze mnie pobawi kiedy w jednej paczce przyjdzie mi tyle Dylanów co po polsku wyszło przez 26 lat...

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 492
  • Polubień: 490
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #131 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 11:10:09 »
Coś więcej wiadomo w sprawie tej obsuwy? Z jednej strony Dylanów jak na lekarstwo, z drugiej strony jak już ma się coś pojawić to znika .
"Nie od razu Rzym zbudowano. Oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Offline kosmoski

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #132 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 11:18:47 »
Przed datą premiery było normalnie do kupienia, od jakiegoś czasu w gildii po premierze komiks na chwilę znika z dostępności. Mam zamówiony, jak przyjdzie dam znać ;)

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #133 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 13:25:29 »
Oba komiksy na chwilę dziś mignęły w sklepiku a z gildii przyszedł mail że zamówienie preorder jest skompletowane i odesłane.

W tej chwili do nabycia jest Mater Morbi ale 666 już nie...
« Ostatnia zmiana: Śr, 24 Czerwiec 2026, 14:33:06 wysłana przez @dylandogpl »

Offline @dylandogpl

Odp: Dylan Dog
« Odpowiedź #134 dnia: Śr, 24 Czerwiec 2026, 15:37:20 »
UWAGA JEST!!!

Od poniedziałku koledzy śledzący @dylandogpl zasypują mnie pytaniami na które nie znam odpowiedzi. Ale też na bieżąco śledzą co się dzieje w sklepiku. Tak teraz przez chwilę jest! Kupować!