Ubiegły tydzień był pełen wrażeń.
Kiedy polscy czytelnicy otrzymali potwierdzenie o powrocie oficyny Tore, ci włoscy świętowali 3 lata nowej kurateli komiksu pod dowództwem Barbary Baraldi, które okazało się niesamowitym sukcesem.
Pod koniec tygodnia do sprzedaży trafił 57. album Color Fest i prawie natychmiast rozpętał się skandal.
Publiczne oświadczenie wydał autor komiksu Marco Galli a jego treść wstrząsnęła czytelnikami.
Galli od początku swojej kariery poświęcał się malarstwu aby z wielkim sukcesem w roku 2007 spróbować swoich sił w tworzeniu komiksów. W 2016 roku dotknęła go ciężka postać zespołu Guillaina-Barrégo , która uniemożliwiła mu rysowanie. Po długiej rehabilitacji udało mu się powrócić do pracy, eksperymentując z nowymi stylami rysowania zwanymi Apehands (trudność używania rąk).
W SBE zadebiutował autorską nowelką "Grick Grick" na łamach CF16 aby po latach, w 2023r. dostał szansę stworzenia całego albumu 44 "Il verme bianco". Następna taka okazja pojawiła się właśnie z albumem 57 i komiksem "Destinazione: Terrore".
Jego oświadczenie zaraz po premierze komiksu było szokujące:
"Czytając go (CF57) wczoraj wieczorem, byłem ogromnie zaskoczony.
Praktycznie wszystkie teksty zostały przepisane.
Postacie, którym nadałem konkretne osobowości, zostały zniekształcone. Kwestie Groucho zostały całkowicie zmienione. Dynamika między postaciami została pominięta. Imiona zostały nadane losowo postaciom, którym celowo nadałem tylko pseudonimy. (...)
Dla mnie jest to oznaką braku szacunku.
Po co autoryzować całą historię autora – dość unikatowego, jak sądzę – skoro potem zniekształca się jego treść w publikacji? (...)
Nie twierdzę, że jestem największym pisarzem na świecie (ani nawet przeciętnym), ale wymagam odrobiny szacunku, a potem, zanim coś zmienię, omawiamy różne rzeczy. (...)
Więc, wybaczcie, ale publicznie wyrzekam się tej wersji, która nie jest moja"
Zaskakującym jest, że CF to właśnie antologia poświęcona interpretacjom i twórczym eksperymentom, sugerując autorom tylko temat pracy (no. "Ostatnia przygody Dylana" z której zrodził się cykl "Planeta Umarłych", czy "Gotico Inglese" który inicjował cykl elseworldów z wiktoriańskiej Anglii).
Pełne oświadczenie Marca Galliego:
https://www.facebook.com/share/p/1AwtufdqG7/#dylandog #dylanologia