Moim zdaniem stracili potencjał sprzedażowy, bo jednak sporo rodaków sięgnęło po Colossale, nie mówiąc o osobach z zagranicy.
Według mnie to jest właśnie problem Screamu. Zamiast od razu wyjechać z konkretami, to czekają, a klienci zniecierpliwieni odpływają. Już nie mówię o tym jak to im odpłynęła licencja na Top Cow. Witchblade właśnie się drukuje i na szczęście wzięło się za ten tytuł lepsze wydawnictwo.
Gdyby nie było ciszy i gdzieś byłaby jakaś oficjalna informacja to bym się przecież nie dopytywał na forum. Tutaj często jednak niektórzy użytkownicy chwalą się że mają jakieś zakulisowe informacje więc liczyłem że tym razem też tak bedzie.
Nabrali wody w usta, więc mają jakieś opóźnienie. Może to lepiej, że nic nie mówią, bo nie umieją rozmawiać z klientami. Ja tam bym się nie martwił, będzie później, tragedii nie ma. Teraz Witchblade sprawiło, że niektórzy nie będą mieli co jeść, więc nawet lepiej że się trochę opóźni. Nie ma co poganiać ludzi przy pracy. Spokojnie niech nam dostarczą dopieszczony produkt.