EonOfMarvel, niewątpliwie "Turniej..." ma już wartość nade wszystko historyczną (walny wpływ tej produkcji na rozwój trendu tzw. wydarzeń, bez którego nie sposób wyobrazić sobie obecnie superbohaterskiej konwencji), ale nie ukrywam, że momentami ten zbiór mile mnie zaskoczył. Dotyczy to zwłaszcza ostatniej z zebranych w tym tomie opowieści, tj. przedruku "The Avengers Annual" nr 16 do którego współtworzenia zaangażowano całą masę zdolnych plastyków - m.in. Boba Laytona, Toma Palmera, Romite Młodszego, Billa Sienkiewicza, Marshalla Rogersa i co mnie szczególnie miło zaskoczyło Kevina Nowlana. Wówczas (tj. w roku 1987) to był autentyczny gwiazdozbiór specjalistów od kreski i plamy.