Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Posty polubione przez innych

Strony: [1]
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Usagi Yojimbo Mam ten sam problem z Usagim. Przeczytałem pierwszy zbiorczy tom Sagi wydany przez Egmont i na tym zakończę swoją przygodę. Kiedyś byłem fanem Japonii jako takiej wiec wydaje mi się ze rozumiem zamysł oraz nawiązania ale sama postać Ronina mnie nie porwała. Jego przygody mimo, że czasem nieoczywiste to nie potrafiły mnie przykuć na dłużej. Główny antagonista (chyba będzie głównym) mało ciekawy. Postaci pobocznych w ogóle mnie nie obchodziły. Plusem było to, ze dość płynnie się to czytało i rysunki czytelne
Wt, 29 Październik 2019, 00:03:30
1
Odp: Hellsing Dokładnie. Ja ledwo doczytałem do końca. Pierwsze 2 tomy dają radę, ale później to tego się czytać nie da. Bazują głównie na tajemniczości głównego bohatera i jest sama sieka bez żadnego głębszego sensu.
Pt, 29 Listopad 2019, 09:11:05
1
Odp: John Constantine Hellblazer Ja mam Z goła inne zdanie. Właśnie pierwsza historia (śmiertelna zależność) zainteresowała mnie najbardziej. Już sama główną linia jest intrygująca, niestety rozwiązanie akcji dla mnie nie było satysfakcjonujące I przekręt trochę zbyt naiwny. Co mi się podobało, to pokazanie Johna nie jako badassa, ale trochę jako człowieka, który próbuje sobie poradzić z konsekwencjami własnych decyzji. Ciekawy motyw miałem z rysunkami. Przeglądając tom, stwierdziłem że będę się strasznie z tą kreską męczył I doborem kolorów. Natomiast w trakcie czytania tak świetnie pasują do przedstawionej historii I atmosfery brytyjskich wysp że wpadłem w ten tom całkowicie. Nadmienię, że tomy Azzarello też mi się podobały (poza zakończeniem głównej linii oraz
Spoiler: PokażUkryj
akcji bdsm
) ale tutaj jakoś bardziej potrafiłem się zżyć z bohaterem. Późniejsze historie w tomie już nie zrobiły na mnie wrażenia i traktowałem je trochę jak zapchajdziury. Jak mnie zaczęły nużyć to zaczęła się kolejna dłuższa (królewska krew) która znowu mnie wkręciła. Niestety motywacja antagonisty w ogóle do mnie nie trafiła
Spoiler: PokażUkryj
Marston nie widział problemu z postawieniem Kuby rozpruwacza na angielskim tronie, nie przewidując tego co się działo
. Miałem ogólnie trochę problem z tym, że nie znam poprzedzających wydarzeń
Spoiler: PokażUkryj
coś wspomniane jest w ostatniej historii o czymś złym co John zrobił w Newcastle I co może rozbudowałoby kontekst finału albo często jest wspomniane że kogoś poświęcił albo ktoś nie żyje
ani osób jak Chas. Trochę nie zrozumiałem jak w opowiadaniu Królewska krew
Spoiler: PokażUkryj
Constantine zamienił prochy wujka brata opętanegi z narkotykami, o co oszukany miał później pretensje. Może to ten sam motyw co zrobił w tomie Azarello podmieniając siebie podczas wylewania piekielnej substancji
. Co do głosów, że w tym runie Constatine przypomina Jessiego z Kaznodzieji to rzeczywiście czasem widać to aż nadto
Spoiler: PokażUkryj
nawet niektóre sytuacje z Kit bardzo przypominały mi normalniejsze momenty pomiędzy Jessim A Tulip

Ogólnie czekam na następny tom I też liczę, że poziom będzie podobny.

Wt, 31 Marzec 2020, 12:31:54
2