Autor Wątek: Dyskusje o rynku amerykańskim  (Przeczytany 26090 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline volker

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #90 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 12:24:41 »
Czy aby na pewno?

AI od Googla odpowiada mi że:
- Na 1 tonę papieru: potrzeba około 2 ton drewna
- Papier składa się w przeważającej większości z włókien roślinnych, z których najważniejszym źródłem jest drewno (celuloza i ścier drzewny). W typowym papierze zawartość składników pochodzenia drzewnego wynosi zazwyczaj od 80% do nawet ponad 90%.
- Wypełniacze i dodatki: Pozostałe 10-20% stanowią substancje poprawiające jakość, takie jak kreda, kaolin, barwniki czy kleje


Offline misiokles

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #91 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 13:46:54 »
Oki, mój błąd - pisałem z pamięci - miałem na myśli chemię używaną do produkcji miazgi a później papieru z drzew.
https://www.rynekpapierniczy.pl/artykul/jakie-surowce-wykorzystywane-sa-w-produkcji-papieru-2881
Chińczycy mają tańsze alkalia, pigmenty i barwniki. Więc albo można te odczynniki sprowadzać z Chin albo wysyłać drewno do nich - zapewne całościowo taniej wychodzi to drugie, chociażby z powodu redukcji CO2.


Offline Dracos

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #92 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 16:25:07 »
chociażby z powodu redukcji CO2.

A w jaki sposób się wylicza tą redukcję CO2? Chyba jednak jak trzeba dwie tony drewna przewieźć w jedną stronę i później z powrotem tonę papieru to jednak mniejszy ślad węglowy by był przy sprowadzeniu samych chemikaliów. Już nie mówię o PL ale jednak w EU więcej jest czystych źródeł energii więc i podczas produkcji papieru/druku jeżeli gdzieś sumarycznie by była redukcja CO2 to chyba jednak tutaj. Cena to oczywiście inna para kaloszy.

Offline Castiglione

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #93 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 16:37:50 »
Czy to, że jeden z napastników nie radzi sobie na wojnie i próbuje wciągnąć inne kraje do wojny napastniczej, jest śmieszne? No trochę kurde tak.
Nie bardzo rozumiem, jaki to ma związek z artykułem, do którego się odnosicie, opisującym postronną ofiarę tego konfliktu, w tym wypadku wydawcę, którego towar został zniszczony.

Offline 79ers

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #94 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 19:43:11 »
Wszyscy są winni i tyle.
Ursus się posypał, a niszczona przez działania wojenne Ukraina kupiła po preferencyjnej cenie fabrykę i wznowiła/wznowi produkcję. Współczesność jest absurdalna proszę Pana.

Offline Rodrigues

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #95 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 19:53:43 »
Nie bardzo rozumiem, jaki to ma związek z artykułem, do którego się odnosicie, opisującym postronną ofiarę tego konfliktu, w tym wypadku wydawcę, którego towar został zniszczony.

Postronna ofiara zawdzięcza przyjęcie rakiety swojemu prezydentowi. W artykułach nie padają informacje o stratach w załodze i towarze.

Offline greg0

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #96 dnia: Wt, 17 Marzec 2026, 20:16:48 »
Te ostrzelane komiksy, jak już dotrą do Stanów, będą hitem sprzedażowym.
Wspomnicie moje słowa.
Ważne żeby narzekać...

Offline xanar

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #97 dnia: Cz, 16 Kwiecień 2026, 14:43:22 »
No i jak tam ta rewelacyjna sprzedaż, coś raz się pochwalili i przestali xD
A tym czasem Marvel robi czystki zwalniając nawet człowieka, który robił tam ponad 20 lat i edytorów, jeden  był tam przez 10, bo wiadomo jak jest dobrze to się ludzi zwalnia.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #98 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:41:42 »
No i jak tam ta rewelacyjna sprzedaż, coś raz się pochwalili i przestali xD
A tym czasem Marvel robi czystki zwalniając nawet człowieka, który robił tam ponad 20 lat i edytorów, jeden  był tam przez 10, bo wiadomo jak jest dobrze to się ludzi zwalnia.

Nie zapominaj o cienkim papierze.

Offline xanar

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #99 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 09:52:12 »
A ty o firmach zagranicą, będąc dalej rezydentem tutaj xD
Nic ty się mądrzejszy przez tą przerwę od forum nie zrobiłeś.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #100 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 10:56:43 »
A ty o firmach zagranicą, będąc dalej rezydentem tutaj xD
Nic ty się mądrzejszy przez tą przerwę od forum nie zrobiłeś.

Ale o co dokładnie chodzi bo nie rozumiem? Jakich firmach? Jakim rezydentem?

Tak, miałem przerwę na forum. I żeby było śmiesznie po powrocie dalej czytam te same posty, tych samych osób narzekające na TO SAMO. Jakby czas się zatrzymał. To ostatnie zdanie powinieneś raczej sobie przypisać. Pasuje idealnie.
« Ostatnia zmiana: Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:04:29 wysłana przez Antari »

Offline xanar

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #101 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:01:09 »
Przecież to było tak niesamowicie głupie w twoim wykonaniu, w sumie nie dziwie się, że wyparłeś to z pamięci xD
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #102 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 11:06:01 »
Przecież to było tak niesamowicie głupie w twoim wykonaniu, w sumie nie dziwie się, że wyparłeś to z pamięci xD

Halucynacje na poziomie Bazyla. Idź lepiej zmierzyć grubość papieru w nowościach wydawniczych.

Offline xanar

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #103 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 12:09:12 »
Tak, tak urojenia xD. Sobie poszukaj, jakie żeś mądrości wypisywał, tam ci ludzie tłumaczyli, że skarbówka itd. a ty dalej swoje, że firmy od tego są i przenoszą xD.
I co przeniosłeś te firmy w końcu xD


Masz zdjęcie, specjalnie dla ciebie - na reddita ktoś wrzucił xD

Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Dyskusje o rynku amerykańskim
« Odpowiedź #104 dnia: Pt, 17 Kwiecień 2026, 13:07:24 »
Tak, tak urojenia xD. Sobie poszukaj, jakie żeś mądrości wypisywał, tam ci ludzie tłumaczyli, że skarbówka itd. a ty dalej swoje, że firmy od tego są i przenoszą xD.
I co przeniosłeś te firmy w końcu xD

Sorry ale dalej nie wiem o jakiej sytuacji mówisz. Jak musisz wiedzieć to ja od ładnych paru lat mam firmę w Polsce i za granicą. Ale jakie to ma znaczenie na tym forum komiksowym? Przecież tu gadamy o komiksach, a nie o mojej prywatnej sytuacji. Ciebie bardziej interesują jakieś prywatne wojenki chyba.



Masz zdjęcie, specjalnie dla ciebie - na reddita ktoś wrzucił xD



O widzę, że jednak już pomierzone.