Z tą nagrodą dla najlepszego scenarzysty to chyba jakiś trolling się wydarzył. Sama nominacja dla Tamaki była już zadziwiająca (i nie jestem w tym odosobniony, dość popularna opinia w tym temacie na różnych grupach i redditach), a tu wygrana - ponad Snyderem, Tynionem i w szczególności Campem, który miał najlepszy rok jako scenarzysta od czasów jak Moore kończył bagniaka i zaczynał Strażników - absolutny szok, chętnie bym zobaczył reakcję samej Mariko, bo myślę, że była równie zdziwiona.