Shit... dużo tego. Według twojego pomysłu,
@michał81, to aż 9 tomów, czyli przy obecnym tempie aż 4 i pół roku wydawania

Na razie to jak dla mnie zbyt dalekosiężne gdybanie. Wg mnie drugi tom
Nowego Gotham trafi do sprzedaży w listopadzie-grudniu tego roku i będzie zawierał:
Batman #587,
Batgirl #12,
Robin #86,
Birds of Prey #27,
Catwoman #90,
Nightwing #53,
Batman: Gotham Knights #13,
Detective Comics #754-765 oraz
Superman #168.
Na
przyszły rok powinni wydać (pewnie znowu pod koniec wiosny i pod koniec jesieni) dwie cegły:
Batman. Bruce Wayne - Murderer? i
Batman. Bruce Wayne: Fugitive w dwóch tomach po ok. 544 strony (po 22 zeszyty), które będą zawierały:
Batman #10-Cent,
Detective Comics #766-775,
Batgirl #24,
#27,
#29 i
#33,
Nightwing #65-66 i
#68-69,
Gotham Nights #25-32,
Robin #98-99,
Batman #599-607,
Birds of Prey #39-41 i
#43 oraz
Azrael #91-92 (o ile jeszcze czymś tego nie uzupełnią).
Na
rok 2028 zostałby im więc skok do eventu
War Games (bo
Husha i
Broken City mamy w DC Deluxe), którego mogliby wydać identycznie jak tutaj [click w obraz, lub PPM+Otwórz link w nowej karcie]:

A co dalej? Who knows... Egmont ma 2,5 roku na zastanowienie się jak ugryźć Batmana z okresu listopad 2005 - październik 2011 (to 5 lat: kilka eventów, mniejszych i większych, kilka runów bardziej, lub mniej istotnych). Ja bym wolał, aby się cofnęli do
Year Two,
Year Three i Batmana z lat 1988-1992.
Michał, wiesz w którym momencie runu Morrisona Bruce przestał być Batmanem i zastąpił go Dick? Bruce przywdziewał kaptur i pelerynę tylko do twojego "tomu 2"?