Batman Fractiona i Jimeneza. Co chwilę gdzieś widzę różne zajawki i reklamy. Wizualnie bardzo trafia w moje gusta. Nawet trochę przypomina mi klimatem Breyfogla. Ktoś to czyta? Dobre to? Warte uwagi?
Czytam na bieżąco i na razie mam bardzo mieszane odczucia (pierwszych sześć zeszytów nie przekonało mnie aby dać temu szansę gdy zacznie wydawać to Egmont).
Jeśli przetrwałeś pierwszy trade runu Kinga (
I Am Gotham) to wg mnie seria Matta Fractiona ma dużo lepszy start. Jeśli prace Jorge Jiméneza trafiają w twój gust (ja co do nich również mam bardzo ambiwalentny stosunek) to myślę, że będziesz zadowolony. Tylko nie nastawiaj się, że to są krótkie, bardziej samodzielne historie, jak reklamowano ten restart i jak napisał to
@zerodwatrzy powyżej - to nieprawda. To większa fabuła, a kolejne zeszyty są bezpośrednimi kontynuacjami poprzednich, czasami toczące się tej samej nocy. Pełna zgoda w nazwaniu tego Batmana "fajną zabawą", bo dużo tu akcji i humoru.
Dla osób, które poszukują komiksowej lektury z Batmanem - do swojego podpisu wstawiłem odnośniki do baz danych z BatCave. Dzięki temu z każdej mojej wypowiedzi na forum możecie łatwo się przenieść do pełnej bibliografii komiksów z Batmanem w naszym kraju, do reklamowanego już tutaj przeze mnie katalogu Bat-komiksów (który właśnie otrzymał nową funkcję -
Przegląd po seriach - dający możliwość sprawdzenia w jakich polskich wydaniach występuje oryginalny zeszyt każdej serii jeśli takowy został u nas wydany), a także najdokładniejszego spisu kolekcji BiZ w sieci, itd.
