Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 997783 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomekrusłan

Odp: Batman
« Odpowiedź #4365 dnia: Śr, 03 Grudzień 2025, 18:24:02 »
Dzięki za sprostowanie w sprawie ilości stron.

Widziałem tą ofertę, wg. niej zapewniany stan produktu: używany (dostateczny).
No chyba, że to znowu jakiś insajderski błąd, o którym nie wiem.

Z nowych widziałem to:
https://www.amazon.pl/Absolute-Batman-Killing-Joke-Anniversary/dp/1401284124

Więc jak dla mnie Egmont 153zł bez slipcase vs wydanie EN 175zł :)
Płacenie x2 za slipcase to nie dla mnie :) Nie kupiłem tego wydania jak było przez chwilę na Gildii, a oglądałem je. Za chwilę było za późno :)

Ten opis o stanie to standard na Azylu Komiksu. Zamawiałem tam kilka razy i zawsze dostawałem nowe komiksy w idealnym stanie, więc to chyba jakiś dupochron. Jeżeli się boisz, to Atom comics nie ma takich zapisów ale promka na DC skończyła się w weekend

Offline Avarest

Odp: Batman
« Odpowiedź #4366 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 10:26:25 »
https://drive.google.com/file/d/1cgkmicSwK_8wxrE3cH33RrGeBtavDnY4/view?usp=sharing

Grafika będzie aktualizowana. Tylko nie ma sensu robić tego co miesiąc. Nazbiera się pozycji wtedy do niej nori oraz ja wrócimy

Mr M, skoro znamy już wszystkie tomy BiZDC, to czy można liczyć na zaktualizowanie z tej okacji grafiki z chrononologią czytania Batmana? :) Przyznam, że jest to dla mnie zdecydowanie najczytelniejsza forma i mocno kibicuje, aby kontynuować ten projekt.



Offline nori

Odp: Batman
« Odpowiedź #4367 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 13:19:50 »
Tak, praktycznie wszystkie grafiki są obecnie aktualizowane, w tej chwili wrzucam na bieżąco poprawki do wątku https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/chronologia-marvel-i-dc-comics/

Hero też już powoli obrabiam, Michał podesłał pełną listę poprawek, właśnie wrzucam okładki i opisy. Daredevil prawie gotowy, Superman uzupełniony w układzie, podobnie Spider-man. Nad Batmanem siedziałem ostatnie dwa wieczory - jest tego najwięcej, a sama graficzka "nieco" się wydłuży.

Plan jest taki, żeby w styczniu zrobić wszystkie aktualizacje. Jest szansa, że się uda. ;)

Offline Burizleif

Odp: Batman
« Odpowiedź #4368 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 21:41:23 »
Kawał dobrej roboty. Brawo!

Offline Takesh

Odp: Batman
« Odpowiedź #4369 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 08:40:15 »
Jakie zeszyty superhero najlepiej sprzedawały się w USA w 2025 roku pytacie? No to poniżej odpowiedź. I JEDNA seria zajeła aż 15 miejsc na pierwsze 31. Która?

https://www.cbr.com/top-selling-comic-books-of-2025-absolute-batman-deadpool/

Offline Pyrovatis

Odp: Batman
« Odpowiedź #4370 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 17:25:42 »
Jakie zeszyty superhero najlepiej sprzedawały się w USA w 2025 roku pytacie? No to poniżej odpowiedź. I JEDNA seria zajeła aż 15 miejsc na pierwsze 31. Która?

https://www.cbr.com/top-selling-comic-books-of-2025-absolute-batman-deadpool/
Trzeba przyznać, że DC ze swoim Absolute Universe rozbiła bank. 15 miejsc na pierwsze 31, jak spojrzeć na dalszą część listy (do 50 miejsca) to mają łącznie 29 pozycji czyli ponad połowę. Ogólnie to tę listę DC zdominowało.

Offline Warpath

Odp: Batman
« Odpowiedź #4371 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 18:15:32 »
Co mnie akurat dziwi.

Absolute to w zasadzie podobny schemat postępowania co The New 52. Trochę od innej strony, w innym uniwersum, ale ponownie mamy redefiniowanie originów, uwspółcześnianie, odmładzanie, etc. Rozumiem, że dorzucili tutaj dużo mroku i prawdopodobnie to zażarło, ale osobiście nie widzę w tych tytułach niczego specjalnego. A już na pewno nie w Absolute Batman, który wygląda jak zneanderalizowana wersja Mrocznego Rycerza, mająca szokować brutalnością i przesunięciem granic o kolejny krok.

Offline Xmen

Odp: Batman
« Odpowiedź #4372 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 19:02:52 »
Zawsze to jakiś ruch w interesie. Zawartość ta sama, ale inne opakowanie i marketing. Muszą kombinować, żeby trochę podkręcić sprzedaż. Koła na nowo nie wymyślisz.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Archie

Odp: Batman
« Odpowiedź #4373 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 21:50:53 »
Absolute to w zasadzie podobny schemat postępowania co The New 52. Trochę od innej strony, w innym uniwersum, ale ponownie mamy redefiniowanie originów, uwspółcześnianie, odmładzanie, etc. Rozumiem, że dorzucili tutaj dużo mroku i prawdopodobnie to zażarło, ale osobiście nie widzę w tych tytułach niczego specjalnego. A już na pewno nie w Absolute Batman, który wygląda jak zneanderalizowana wersja Mrocznego Rycerza, mająca szokować brutalnością i przesunięciem granic o kolejny krok.
Podejście zgoła inne niż The New 52, bo mamy mniejszą ilość nowych serii oraz mocne zmiany w originach i historiach związanych z postaciami (bez zastanawiania się co miało miejsce, a co nie - tak jak to było w TN52). Do tego DC nie skasowało całej głównej linii zastępując ją Absolute (a tak było przy TN52), ale stworzyło uniwersum obok głównego. Mroczny Rycerz mimo, że inny to jednak zachowuje swój główny trzon - człowieka osaczonego przeciwnościami, którym musi sprostać wspinając się na wyżyny swojej przebiegłości. Główna seria z Batmanem dawno nie miała takiego ducha, bo tam Batman mógł spaść w pelerynie z kosmosu i nic mu się nie stało (to u Zdarsky'ego). A w Absolute mimo, że wszystko jest NAPAKOWANE, MROCZNE I W OGÓLE AWESOME to jednak czuć, że może się zdarzyć coś co będzie miało długofalowe konsekwencje dla Bruce'a i nie wiemy jaka kolejna intryga czyha za rogiem na naszego bohatera choć od samego początku znamy architekta w postaci Jokera.
« Ostatnia zmiana: Pt, 30 Styczeń 2026, 21:54:02 wysłana przez Archie »
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthafuckin' happens. And it can happen to you."

Offline Warpath

Odp: Batman
« Odpowiedź #4374 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 23:40:20 »
Wspomniałem o innym uniwersum, ale nie stanowi to dla mnie żadnej różnicy - zabieg jest ten sam, redefinicja bohaterów, wprowadzenie ich alternatywnych, unowocześnionych bądź udziwnionych wersji. Intrygi zawsze czyhają za rogiem na bohaterów w tym czy w innym uniwersum. Dla mnie to, że Batman nie skacze i przeżywa ze stratosfery nie oznacza, że nagle opowieść jest w duchu tytułu. Rozumiem, że chodzi tu mroczny nastrój oraz brutalizację świata oraz postaci, mnie to po prostu tak nie wciąga. Wolę Batmana-detektywa niż Batmana-topór-w-łeb. Może po prostu jestem nieczuły na te subtelne zmiany : )

Offline Pyrovatis

Odp: Batman
« Odpowiedź #4375 dnia: So, 31 Styczeń 2026, 13:54:11 »
Z N52 jedynie "Trybunał sów" czytałem, bo został kompaktowo wydany, bo tak pozbierać teraz run Batmana to trochę zeżre kasy, bo ceny są niemałe. Więc nie wypowiem się całościowo, ale sam trybunał spodobał mi się i z chęcią poczytałbym pozostałe rzeczy z tego.
Co do samego Absolute Universe to naprawdę mi siadło. Jedne bardziej inne trochę mniej, ale w ogólnym podsumowaniu to wszystko bardzo dobrze mi się czyta i z chęcią będę dalej obserwować tę linę. Sam Batman to muszę przyznać, że wszedł jak nóż w masło. Od niego w sumie zacząłem przygodę z Absolute i już zostałem.

Offline Warpath

Odp: Batman
« Odpowiedź #4376 dnia: So, 31 Styczeń 2026, 14:54:06 »
Pewnie wielu osobom się spodoba, stąd też sukces w Stanach, ja po prostu nie jestem jedną z nich : ) Z trzech zaproponowanych przez Egmont tytułów chyba najbardziej zainteresował mnie Superman ze względu na najoryginalniejszą moim zdaniem zmianę w originie oraz stronę graficzną. Choć nie wiem jak dobrze funkcjonuje pod względem scenariusza.

Odp: Batman
« Odpowiedź #4377 dnia: So, 31 Styczeń 2026, 21:32:58 »
Co mnie akurat dziwi.

Absolute to w zasadzie podobny schemat postępowania co The New 52. Trochę od innej strony, w innym uniwersum, ale ponownie mamy redefiniowanie originów, uwspółcześnianie, odmładzanie, etc. Rozumiem, że dorzucili tutaj dużo mroku i prawdopodobnie to zażarło, ale osobiście nie widzę w tych tytułach niczego specjalnego. A już na pewno nie w Absolute Batman, który wygląda jak zneanderalizowana wersja Mrocznego Rycerza, mająca szokować brutalnością i przesunięciem granic o kolejny krok.

   Rozumiem, że chciałeś powiedzieć, że to nie jest tak dobre jak mówią, ale szczerze mówiąc jeszcze bardziej mnie zachęciłeś. Nie spodziewałem się, specjalnie wiele bo znam Snydera i jego pisaninę, chociaż i tak miałem sprawdzić, teraz sprawdzę napewno. Nie przeglądałem jeszcze żadnego z tych komiksów, ale to co tu napisałeś dosyć dobrze koreluje z tymi kilkoma opiniami, które przerzuciłem w zagranicznych internetach i wcale się nie dziwię bardzo ciepłemu przyjęciu Absolute. 95% współczesnej superbohaterszczyzny to bezsmakowa papka ugotowana dla "modern audience" prosto z tabelki Excela. Komiksy dla wszystkich i jednocześnie dla nikogo, dla dzieci zbyt poważne i niejasne fabularnie, dla starszych zbyt infantylne i jałowe. Na dodatek wydawcy powiązani z koncernami medialnymi zakałapućkali się w te filmowe uniwersa i sami już chyba nie pamiętają czy to komiksy mają sprzedawać filmy, czy filmy sprzedawać komiksy i tam nikt nie zdaje sobie sprawy, że to co sprawdza się w jednym niekoniecznie sprawdza się w drugim i na odwrót. Dobrze, że chociaż twórcy zdali sobie sprawę, że nie potrafią napisać dobrego komiksu skierowanego do dorosłego czytelnika, więc postanowili chociaż zasymulować takie treści stawiając na bycie "edgy" i "shock value". Tu naprawdę każda zmiana jest zmianą na lepsze. Jeżeli nie będę zmuszony czytać kolejnego superbohaterskiego "dowcipu" i oglądać rozbijania czwartej ściany, piątą ścianą to jestem skłonny wydać na to pieniądze, takie to smutne czasy nastały, że "mniej gówniany" oznacza "o wiele lepszy".

Offline Warpath

Odp: Batman
« Odpowiedź #4378 dnia: So, 31 Styczeń 2026, 23:08:58 »
Generalnie chciałem powiedzieć, że dziwi mnie aż tak dobry odbiór Absolute Batmana w Stanach, gdyż nie jest w mojej opinii niczym specjalnym. Niemniej po Twoim wpisie okazuje się, że może dlatego okazał się sukcesem, że dla wielu osób jednak czymś specjalnym jest. Po prostu nie jestem odbiorcą docelowym, zatem zarówno życzę jak i zazdroszczę dobrej zabawy tym, którzy takowymi są :)

Odp: Batman
« Odpowiedź #4379 dnia: Nd, 01 Luty 2026, 00:00:39 »
  Tu nie chodzi o to, żeby on był czymś specjalnym tylko żeby był czymkolwiek. Niech spodoba się i co drugiemu czytelnikowi, to już będzie olbrzymi sukces skoro poprzednik nie podobał się nikomu.