Autor Wątek: Tłumaczenia komiksów  (Przeczytany 118820 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bibliotekarz

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #870 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:10:37 »
Słowa cyborg się nie odmienia, właśnie o to chodzi.
cyborg
cyborga
cyborgowi
cyborga
z cyborgiem
o cyborgu
cyborgu!

Proszę bardzo.

Natomiast cyborżga to nie odmiana tylko forma żeńska. Ale to standard, że dla obrońców polskości język polska bardzo trudna.
Batman returns
his books to the library

Offline death_bird

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #871 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:40:40 »
Tutaj znajdziesz odpowiedź.
Może to być postrzegane jako manifest feministyczny.

Że tylko "może być"? ;)
Choreg --> żona chorega.
Przede wszystkim jestem bardzo ciekaw historycznego kontekstu w jakim miałoby zostać użyte to określenie. Co do zasady kobiety w starożytnej Grecji praw politycznych nie miały. Czyli można zaryzykować stwierdzenie, że w kontekście rozpolitykowanej kultury greckiej po prostu nie miały praw. Przykładowo takie Atenki to w zasadzie siedziały w domu niczym odaliski w haremie a jeżeli już były wypuszczane na świeże powietrze to jedynie w towarzystwie faceta z rodziny. Użycie żeńskiej formy określenia "choreg" wydaje się być przede wszystkim zupełnym nieporozumieniem w kontekście kulturowym starożytnej Grecji. Może były jakieś wyjątki od reguły (bo tych ich państewek funkcjonowało od groma), ale Xeny bym nie brał za wzór a mniej czy bardziej mityczne Amazonki (czy może raczej Scytyjki) to bardziej tereny wschodniej Europy czy zachodniej Azji.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Online xanar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #872 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:46:15 »
cyborg
cyborga
cyborgowi
cyborga
z cyborgiem
o cyborgu
cyborgu!

Proszę bardzo.

Natomiast cyborżga to nie odmiana tylko forma żeńska. Ale to standard, że dla obrońców polskości język polska bardzo trudna.
Kwestia tego czy cyborg ma jakąś płeć jak stanie się cyborgiem.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online michał81

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #873 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:48:01 »
A po prostu nie można było dać kobieta cyborg?
można, tylko w takiej sytuacji powinno też być mężczyzna cyborg

Offline death_bird

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #874 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:54:04 »
Po co? Wyszłoby masło maślane.
A poza tym to umówmy się, że wszystkie te "feminatywy" to zupełny bezsens w sytuacji w której płeć ma każdy taką jaką chce i sobie wybierze, nie wspominając już o tym, że jak stwierdził będący z tamtej bańki premier Kanady zagadnięty o prawa kobiet: dyskusja nt tych praw jest bezprzedmiotowa skoro nie da się stwierdzić kto jest kobietą.
W efekcie należałoby chyba zacząć stosować określenie "cyborgiszcze". Wilk byłby syty, owca cała, a że logika zgwałcona to kto się tym jeszcze dzisiaj przejmuje.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Kvothe

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #875 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 18:55:48 »
cyborg
cyborga
cyborgowi
cyborga
z cyborgiem
o cyborgu
cyborgu!

Proszę bardzo.

Natomiast cyborżga to nie odmiana tylko forma żeńska. Ale to standard, że dla obrońców polskości język polska bardzo trudna.

No śmieszne, teraz dawaj mistrzu  formę żeńską człowiek albo robot itd.

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #876 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 19:05:46 »
  Polska język jest bardzo trudna, na tyle trudna, że mało kto z autochtonów potrafi się onym dobrze posługiwać, (zresztą wystarczy zajrzeć na to forum a tu są przecież czytacze) a dla kogoś z zewnątrz praktycznie nienauczalnym. Standardem to jest, że kretyn z kretynką, małpując wzorce zachodnie z języka kompletnie nie przystającego do naszego tworzą potworki takie jak chirurżki, wikinżki i inne architektki i zamiast go ułatwić dodatkowo go zamulają (ale podobno w mętnej wodzie najlepiej się łowi). A później czytasz artykuł w miejscu gdzie podają samą prawdę i tylko prawdę i ministra od spraw równości, szczęścia i pomyślności raz jest ministrą a raz panią minister i sam xuj, który pisał obydwa artykuły już sam nie wie kim ona jest, tak samo jak nie wie jak feminatyw stworzyć od swojego określenia.

Online xanar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #877 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 19:15:17 »
Te ministry to same się motają, raz mówią na siebie ministrer raz ministra, ciężko nadążyć.

Po co? Wyszłoby masło maślane.
A poza tym to umówmy się, że wszystkie te "feminatywy" to zupełny bezsens w sytuacji w której płeć ma każdy taką jaką chce i sobie wybierze, nie wspominając już o tym, że jak stwierdził będący z tamtej bańki premier Kanady zagadnięty o prawa kobiet: dyskusja nt tych praw jest bezprzedmiotowa skoro nie da się stwierdzić kto jest kobietą.
W efekcie należałoby chyba zacząć stosować określenie "cyborgiszcze". Wilk byłby syty, owca cała, a że logika zgwałcona to kto się tym jeszcze dzisiaj przejmuje.
Ja cały czas o tym pisze, niedługo przegłosują jakąś ustawę o nie dyskryminacji "stu płci" i będą kazali wszytko tłumaczyć jak to się profesjonalnie nazywa jako "osobatywy" (no to też słownik podkreśla na czerwono, co jest  :) ) a jak jakiś tłumacz się nie podporządkuje to kamieniołomu i zakaz wykonywania zawodu.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online Castiglione

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #878 dnia: Pt, 16 Sierpień 2024, 21:57:38 »
Powiedźcie mi: co zmienia czy to jest takie słowo a nie inne? Zmienia to jakoś wasze życie? Krzywdzi to was jakoś? Czy przeczytacie ten komiks i zapomnicie o tym za półgodziny?  ::)
No tak, w sumie to na okładce mogłoby też być napisane "Zimowy Rzołnież", co to zmienia w czyimś życiu.

Offline HugoL3

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #879 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 02:36:34 »
To jak to wszystko jest od dawna poprawne, to czemu nie używano tego wcześniej?
Pamiętam Dragon Balla. Nie zdążyłem obejrzeć wszystkich odcinków za dzieciaka, ale zbierałem karty z czipsów Chio.
Dwie postaci, rodzeństwo: Android 17 i 18. Myślałem, że oba androidy to dziewczyny (na kartach miały długie włosy i bez charakterystycznych dla mężczyzn budowy ciała).
Później się okazało, że źle wywnioskowałem i jeden z tych androidów był facetem.
A mogli napisać: Android i Androidka ;)

Offline Dracos

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #880 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 12:39:33 »
Jak wyszło ze wcześniejszej dyskusji o "gościni" potrafią funkcjonować od 200 lat, więc może ta Cybrożka gdzieś już się te 20 lat temu pojawiła, ale ja wiem tu na forum trzeba przedstawiać dowody, które i tak zostaną określone jako herezje, bo nie pasują do czyjegoś światopoglądu.

Akurat o "gościni" teorie że był to używany w przeszłości feminatyw zostały obalone.

Tak właśnie powstają fakenewsy i dezinformacja. Była dyskusja o gościni i słowniku? była. Rok, pół roku mija i konkluzje dyskusji się modyfikuje pod swoją tezę, ba nawet słownik się okazuje że sprzed 200 lat był.

https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/tlumaczenia-komiksow/msg251635/#msg251635

Offline Kadet

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #881 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 13:12:51 »
Spór jest długi i nie wiem, czy przyniesie tu jakiekolwiek zadowalające wszystkich rozwiązanie.

Mogę tylko powiedzieć, że ja nie użyłbym formy "cyborżka" - po pierwsze dlatego, że wydaje mi się niewygodna w wymowie przez tę zbitkę spółgłoskową, po drugie dlatego, że - jak to wcześniej ktoś zauważył - wydaje mi się, że "cyborg" to nie jest nazwa pełnionej funkcji, takiej jak "archeolog", tylko swego rodzaju "nazwa gatunkowa" - jak "człowiek" i "robot", więc nie trzeba tworzyć od niego feminatywów. Tak samo jak od inteligentnej maszyny nie robilibyśmy formy męskiej "maszynek" albo "maszyn".

Powiedziałbym też, że dopóki nie mamy jakiegoś jasnego potwierdzenia, to trudno orzec, czy te feminatywy w "Zimowym Żołnierzu" pochodzą od tłumacza, czy od redakcji. Przeczytałem bardzo dużo komiksów w przekładzie Jacka Drewnowskiego i raczej nie kojarzę, by stosował często takie formy, choć oczywiście mogę się mylić.

Aha, i myślę, że hipotetycznie najlepszą żeńską formą od "androida" byłby "ginoid" ;)

EDIT: A, no właśnie: "cyborg" to przecież skrót od "cybernetyczny organizm". Skoro od "organizmu" nie robimy formy żeńskiej, to chyba dodatkowy argument za tym, że od "cyborga" też niekoniecznie trzeba (choć zgodzę się, że czasem formy pokrewne różnych wyrazów zaczynają żyć własnym życiem i nie zawsze taka zasada musi obowiązywać).
« Ostatnia zmiana: So, 17 Sierpień 2024, 13:46:07 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline parsom

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #882 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 15:35:16 »
Mówisz, że nie widziałeś nigdzie, żeby to funkcjonowało w książkach itp.
A co do dowodu poprawności odsyłam do nauki języka polskiego:
Napiszę więc to jeszcze raz:
Archeolog - Archeolożka
Cyborg - Cyborżka
Tak działa nasz język. A i wcześniej usłyszałem, że przecież jest Pani Archeolog. Szkoda, że Archeolożka jest formą poprawną i funkcjonuje w słowniku i w literaturze rodzajowej. Tak samo więc jak chcemy odmienić słowo Cyborg, to poprawienie było by właśnie tak - to, że jest to rzadkie to nie oznacza z góry, że jest niepoprawne. Ale hej, oczywiście dla innych to będzie propaganda coś takiego  ::)

Cyborg to przedmiot, od tego zacznijmy. Pomalowany na różowo szlaban też nazwiesz szlabanką? Jak już komuś zarzucasz wzmożenie ideologiczne, to zacznij od opanowania swojego kontrwzmożenia.

Offline Kadet

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #883 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 15:40:17 »
Cyborg to przedmiot, od tego zacznijmy.

Zależy chyba też, jak rozumiemy to słowo. W WSJP jest dziwna definicja, raczej moim zdaniem pasująca do "androida", ale wg niej, jak piszesz, "cyborg" raczej klasyfikuje się jako rzecz.

Ja jednak zawsze przez "cyborga" rozumiałem osobę, której część albo większość organów została wymieniona na części mechaniczne/ elektroniczne i/albo która ma dodatkowe ulepszenia cybernetyczne - w takim hipotetycznym wypadku to jednak pozostawałaby mimo wszystko osobą (choć pewnie w wielu dziełach SF jest szersza dyskusja na temat tego, gdzie jest ta granica, za którą traci się człowieczeństwo i staje się maszyną).
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #884 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 15:54:03 »
Najbliższą analogią do słowa cyborg jest według mnie słowo człowiek.
Słowo cyborg pochodzi od angielskiego terminu cybernetic organism, alternatywnie jest też stosowane augmented human.

Po raz pierwszy słowo cyborg pojawiło się w tym artykule z roku 1960:
https://web.mit.edu/digitalapollo/Documents/Chapter1/cyborgs.pdf
Cytuj
For the exogenously extended organizational complex functioning as an integrated homeostatic system unconsciously, we propose the term “Cyborg.”
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness