Autor Wątek: Tłumaczenia komiksów  (Przeczytany 4132 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antari

Tłumaczenia komiksów
« dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 10:03:29 »
W kolekcjach często druk jest lepszy od Egmontu. I co teraz? :) Mogę zrobić porównanie jak wyjdzie Runaways w SBM.

Z kolei w kolekcjach często znajduję masę błędów, a tłumaczenia są wręcz jak z translatora. Chyba częściej WKKM niż SBM ale jednak. Był tam jakiś problem z korektą chyba, nie wiem czy już się uporali?

Mimo wszystko jest w tym co on pisze trochę racji. Jak zbierasz WKKM wybiórczo to argument "panoramowy" nie istnieje i powstaje półka wstydu. Wydanie OML z kolekcji w środku może być trochę lepsze (z podkreśleniem może być, a nie musi) ale na zewnątrz będzie lepiej się prezentowało wydanie z Klasyki Marvela. Samodzielna okładka nawiązująca do oryginalnego wydania oraz indywidualny grzbiet z napisem.

Offline JanT

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #1 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 10:20:30 »
W których WKKM ta masa błędów? Literówki były w obu kolekcjach Marvela ale ostatnio lepiej (odpukać :) )

Offline Antari

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #2 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 10:35:04 »
Pytanie czy koślawe tłumaczenie ala translator to błąd? Niby ok, z kontekstu zrozumiesz, ale czujesz, że coś tu śmierdzi. Sprawdzasz oryginał i dostajesz po twarzy. Literówki i pomylone odmiany też na porządku dziennym, no nie powiesz mi, że nie :) Ostatnie co czytałem to Sentry, ale dokładnie nie pamiętam co tam nie grało. Za dużo czytam żeby pamiętać gdzie co było. Wiadomo, w Egmoncie też się pojawiają.

Offline radef

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #3 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 11:00:26 »
Chyba częściej WKKM niż SBM ale jednak. Był tam jakiś problem z korektą chyba, nie wiem czy już się uporali?
Ostatnio bardzo rzadko kupuje WKKM, lecz nigdy nie kojarzę większych problemów z tłumaczeniami. Tym bardziej byłoby to dziwne, ponieważ większość tomów tłumaczą osoby, które przekładają też superhero dla Egmontu.
Z SBM było masę skarg, szczególnie na początku, ale potem chyba się już unormowało.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya
http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja - kupuj na Book Depository, wspieraj KAI

Offline wonap

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #4 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 12:23:11 »
Daredevil tom 6 jest Pani Detektywka.

Online xanar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #5 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 12:50:20 »
W SBM 50 Cloak & Dagger chyba też była detektywka. Nawet słownik podkreśla mi to jako błąd  :D

Offline vision2001

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #6 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 13:11:55 »
W Fantastyczna Czwórka: Odkrywcy (tłumaczony przez Arkadiusza Wróblewskiego) miałem kilka zgrzytów związanych z powtórzeniami przyimków, czy np. czegoś takiego jak powinien się zwrócić się. Co najmniej 3 takie zgrzyty miałem w tym komiksie. O co najmniej trzy za dużo...

Online xanar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 13:15:30 »
I takie teraz odmiany będą więc się musicie przyzwyczajać do: szpieżki, detektywki, ginekolożki itp :)

jak również: hydrauliczki, elektryczki, budowlanki, górniczki, mechaniczki samochodowe, tokarki (a nie tak to maszyna się nazywa), traktorzystki (a nie, to już były)  :)

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 13:24:50 »
I minstra. Nie zapominajcie o ministrze.

Offline JanT

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #9 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 13:25:34 »
W Fantastyczna Czwórka: Odkrywcy (tłumaczony przez Arkadiusza Wróblewskiego) miałem kilka zgrzytów związanych z powtórzeniami przyimków, czy np. czegoś takiego jak powinien się zwrócić się. Co najmniej 3 takie zgrzyty miałem w tym komiksie. O co najmniej trzy za dużo...
Takich błędów było więcej (ja to podpinam pod literówki :) ) ale za to odpowiada "wklepywacz dymków" nie tłumacz. W SBM wklepywacze nie znają polskiego to się nie ma co dziwić :)

Online xanar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #10 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 13:27:34 »
No i to ogromny błąd, polski pracownik byłby tańszy i lepszy  :)

Offline vision2001

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #11 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 14:28:23 »
Takich błędów było więcej (ja to podpinam pod literówki :) ) ale za to odpowiada "wklepywacz dymków" nie tłumacz. W SBM wklepywacze nie znają polskiego to się nie ma co dziwić :)
Za to odpowiada korekta. I ja nie podpisam takich "kwiatków" pod literówki. A nawet literówki nie powinny mieć miejsca.

Online starcek

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #12 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 15:12:09 »
[...] W SBM wklepywacze nie znają polskiego to się nie ma co dziwić :)
To raczej polega na tym, że wklepywacz wklepuje, a od błędów to powinna być korekta. Z doświadczenia wiem, że graficy komputerowi nie zwracają uwagi na tekst, puszczą każdą pierdołę. I nie ma co ich winić. Po etapie wlania tekstu powinna być jeszcze profesjonalna korekta. I tu jest pies pogrzebany. Obecne pokolenie redaktorów i wydawców w swej większości nie zna języka polskiego, więc nie ma co narzekać. Cytując klasyka: lepiej już było.

Offline Pawelek

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #13 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 15:29:43 »
Obecne pokolenie redaktorów i wydawców w swej większości nie zna języka polskiego, więc nie ma co narzekać.
Jeszcze lepiej. Miałem w robocie takiego chłopaczka, zatrudniony był na stanowisko korektora. Któregoś dnia słyszę dialog z boksa:

- Sebastian, Ty w ogóle poprawiałeś ten tekst?

- Nie. Myślałem, że mam do czynienia z ludźmi dorosłymi, którzy umieją pisać w języku polskim.

Stanowisko pracy - korektor. Padłem :)

Offline LordDisneyland

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #14 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 17:52:02 »
Drobiazg, acz nieładny , w Kaczorze Howardzie- "Wystrzeliłem kilka rund"... także tłumaczenie A.Wróblewskiego. W sumie szkolny błąd. Razi.