Nie umiesz Ctrl+F? W mojej stopce masz katalog bat-komiksów, w którym znajdziesz dosłownie wszystko w 10 sekund.
Komiksy to dla mnie hobby drugiego planu. Czytam i zbieram je tylko o postaciach / światach, których jestem fanem, lub dla autorów, których prace polubiłem (np. uwielbiany przeze mnie duet Loeb+Sale). Po latach kontaktu wiem, że fanem wielu superbohaterów DC nie zostanę, a mimo szacunku do Moore'a wiem też, że potrafię się od jego prac odbić (np. V jak Vendetta). Przy cenie okładkowej 200 zł nie mam za bardzo ochoty na wychodzenie ze schematu, więc na razie pas.
Po to jest to forum właśnie, kolega nie wiedział, ja mu ładnie odpowiedziałem, nie trzeba od razu się czepiać, a przy okazji reklamować znów swojego katalogu (z resztą ta twoja lista dość jest średnia, jeszcze jakieś % zgodności, weź sobie przekopiuj to co ja napisałem wyżej, bardziej to czytelne i przystępne sądzę)
I pewnie, nie zmuszam cię przecież do czytania tego, ale jak napisał Michał, właśnie dzięki takim czytelnikom potem mamy narzekanie, że Egmont tłucze tego Batmana głównie i nie ma odwagi wydać więcej nietuzinkowych rzeczy z mniej popularnymi postaciami.