Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 278730 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gustavus_tG

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1545 dnia: Śr, 03 Czerwiec 2026, 14:39:03 »


Aż smutno, że u nas tak się słabo sprzedawały niektóre z tych tytułów, przez co Egmont właśnie boi się wydawać takie tytuły, nie mówiąc już o komiksach z kobiecymi bohaterkami, które u nas zwyczajnie leżą i kwiczą. Mam nadzieję, że w miarę upływu lat to się zmieni, ale niestety wątpię

Słabe komiksy o nieciekawych bohaterkach słusznie leżą i kwiczą. Wonder Woman czy to od Rucki, czy od Azzarello wyprzedane.

Offline Archie

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1546 dnia: Śr, 03 Czerwiec 2026, 15:15:52 »
Tu też ważna jest kwestia nazwiska autora i skoro np. taki Ennis u nas dobrze się sprzedaje to pytanie czy jest szansa na jego The Demon (właśnie DC robi reprint pierwszego TPB z dwóch) czy odpuszczą, bo niszowa postać?
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthafuckin' happens. And it can happen to you."

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1547 dnia: Śr, 03 Czerwiec 2026, 15:17:22 »
O tych pozycjach się po prostu nie mówi i pozostają zapomniane. Jedynie od czasu do czasu ktoś wspomni Trybunał, czy ogólnie run Snydera. Dlatego ze stwierdzeniami, że coś jest "współczesnym klasykiem" bardzo ostrożnie.
Mam wrażenie że tylko w Polsce, bo tu sie tylko Batman liczy, jednak z jakiegoś powodu za granicą dostają te swoje wypasione wydania które tak namiętnie kupujesz. Może dlatego że są właśnie współczesnymi klasykami?

Offline dreamer36

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1548 dnia: Śr, 03 Czerwiec 2026, 15:50:02 »
Nie dziwię się ze jedynie piszesz o Batmanie, bo to tylko potwierdza dlaczego Egmont cały czas stawia na tego nietoperza przy wydawaniu komiksów DC. Przecież taka WW Azarrelo, Superman i Multiversity Morrisona, Swamp Thing Snydera, Animal man Lemire'a, Aquman i Liga Sprawiedliwosci Johnsa, Batgirl Simone, Grayson Kinga, Batgirl Stewart/Fletchera to są współczesne klasyki a nie tylko Batman Snydera. Absolute Martian Manhunter też do nich za moment trafi.

Przypomniałeś mi o Animal Man Lemire'a - ależ to było dobre - mam omnibus (bo się nie doczekałem od Egmontu...) i chyba sobie go odświeżę, bo naprawdę było to znakomite

Offline Cringer

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1549 dnia: Śr, 03 Czerwiec 2026, 15:52:13 »
Słabe komiksy o nieciekawych bohaterkach słusznie leżą i kwiczą. Wonder Woman czy to od Rucki, czy od Azzarello wyprzedane.
Wyprzedany po 7-8 latach od druku na dodatek masę razy był na wyprzedaży Egmontowej z cenę - 60%. Słaby ten sukces (to się dotyczy obu wersji, i Rucki i Azzarello)

Offline bababatman

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1550 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 12:55:14 »
Pytanko o Gotham Central. Miałem 1 tom, drugi był niedostępny, a czekając na dodruk okazało się, że trzeciego i czwartego też już nie ma na rynku. Klasyk. Jak myślicie - czy jest jakakolwiek szansa na wznowienie? Wyniki sprzedaży były zadowalające? Ktoś ma jakieś wtyki w Egmoncie? Zastanawiam się nad omnibusem. Jest za 254 zł na Amazonie. To dobra cena? Brać za tyle? Znając moje szczęście jak kupię omniaka, to pewnie ukaże się wznowienie. :D

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1551 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 13:04:43 »
Dodruku bym się nie spodziewał, skoro powiedzieli, że nie będzie dodruków z Rebirth to tym bardziej nie zrobią Gotham Central które jest jeszcze starsze. Z resztą te tomy się im walały długo na magazynie, i pamiętam, że praktycznie zawsze były na promocjach -60%, więc raczej sprzedaż nie była na poziomie który by zadowolił Egmont
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline donT

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1552 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 13:22:22 »
Szkoda. Chetnie uzupelnilbym swoje zbiory o GC. Kupilem sobie na wyjazd compact edition i wsiaklem na calego. Po kilku zeszytach mam zdecydowana chec na wiecej i nie mam pojecia dlaczego ten tytul zlalem. Dawno nie czytalem tak dobrej rzeczy z glownego nurtu.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Lobo

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1553 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 15:45:46 »
Też bym chętnie przytulił zbiorcze GC po polsku

Offline Castiglione

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1554 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2026, 15:49:36 »
Obawiam się, że podobny los podzielą "Doom Patrol" czy "Promethea". Też ciągle lądują na wyprzedażach za -50% czy -60%. Z jednej strony fajnie wyłapać komiks w takiej cenie, ale szkoda, że takie dobre tytuły u nas nie idą i może być ciężko z podobnymi pozycjami w przyszłości.

Offline Masonna

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1555 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 11:48:44 »
Co znaczy "rewelacyjne"? Dla mnie absolutny peak DC (i amerykańskiego komiksu superhero w ogóle) to lata 90-te, a może nawet od samego "Kryzysu...". Jak ta "rewelacyjność" ma się do poziomu tamtych hitorii i rysunków?

Chętnie poznam opinię kogoś z pokolenia TM-Semic, bo z tego co kojarzę Wayne'owi bliżej do wieku mojego potencjalnego dziecka. I nie jest to żaden zarzut, ale różnica pokolenia, wrażliwości zmienia też ocenę sztuki. A komiks sztuką niewątpliwie jest. Może nie wysoką, ale wciąż sztuką.

Jako przedstawiciel pokolenia TM-Semic odczuwam ogromne znużenie tymi wszystkimi restartami. Mam wrażenie, że po New52 to wszystko przyspieszyło tak mocno, że osobiście olałem nowe komiksy superhero. Bo jaki jest sens wchodzenia w te serie, jak za 2-3 lata będzie kolejny restart i kolejny "powiew świeżości, inny niż wszystkie". Dla mnie również najlepsze są komiksy (zarówno DC, jak i Marvela) z lat 90-tych, ale jednocześnie oczywista dla mnie jest potrzeba restartu co jakiś czas, bo potrafię sobie wyobrazić jak abstrakcyjne dla współczesnego czytelnika mogą być historie z lat 90-tych, gdzie na obrazkach zamiast smartfonów są telefony stacjonarne, faksy i komputery z kineskopowymi monitorami. No ale restart powinien mieć miejsce co 15-20 lat, a nie co 2-3. Dla mnie prawdziwym powiewem świeżości była linia New52. Nie wiem czy między nią a latami 90-tymi były jakieś restarty, bo nie interesowałem się wtedy komiksami superhero, ale chyba nie było? Natomiast linia New52 była świetna, nie tylko dlatego, że realnie uwspółcześniła bohaterów, ale była też bardzo mocna fabularnie. I bardzo żałuję, że nie wydano w Polsce np. Aquamana z tej linii, czy świetnej Future's End. Żałuję też, że pozbyłem się Batmanów, no ale w tym przypadku chyba można liczyć na jakieś wznowienia (był Trybunał Sów w cz/b i tym kieszonkowym formacie; cz/b mam ale wolę kolor, a kieszonkowego formatu nie tykam, więc mam nadzieję na wydanie w kolorze, może jakiś omniak....).

Może zatem pozwolę sobie doprecyzować twoje pytanie i zapytać jak się ma ta linia Absolute do New52? Intuicyjnie czuję, że to taka sama kaszana jak późniejsze restarty, a do tego ja nie lubię "niestandardowego podejścia do bohaterów". Wolę klasyczne, tyle że uwspółcześnione. Ale może się mylę?
weź pigułkę, zobaczysz...

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1556 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 13:01:22 »
bo potrafię sobie wyobrazić jak abstrakcyjne dla współczesnego czytelnika mogą być historie z lat 90-tych, gdzie na obrazkach zamiast smartfonów są telefony stacjonarne, faksy i komputery z kineskopowymi monitorami.
Nie przesadzasz trochę? Owszem, technologia poszła do przodu, ale nie dajmy się zwariować, że nagle coś takiego będzie dla kogoś szokiem, nawet ja który nie żył s tych czasach, zwyczajnie zdaję sobie sprawę jak wyglądało życie te 30 lat temu, nie jest to dla mnie nie wiadomo jakim szokiem czy abstrakcją - tym sposobem ktoś oglądający Grę o Tron może być szoku, że ludzie kiedyś mieszkali w zamkach i jeździli na koniach, a nie mieszkali w blokach/domach i nie mieli samochód.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1557 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 13:04:25 »
Może zatem pozwolę sobie doprecyzować twoje pytanie i zapytać jak się ma ta linia Absolute do New52? Intuicyjnie czuję, że to taka sama kaszana jak późniejsze restarty, a do tego ja nie lubię "niestandardowego podejścia do bohaterów". Wolę klasyczne, tyle że uwspółcześnione. Ale może się mylę?
Batmana w New52 i właśnie Absolute pisze ta sama osoba, Snyder w mojej opinii dobrze czuje postać Batmana, i właśnie zarówno wychodziło mu to w głównym nurcie uniwersum, jak i teraz w Absolute - jeśli lubisz bardziej klasyczne rzeczy to możesz się odbić od Absolute, dla mnie zwyczajnie ta seria jest bardzo dobra, bo wreszcie wnosi coś nowego z tą postacią, bo jest jak mówisz, co parę lat jest reset który jest zapowiadany jako coś nowego, a finalnie jest jak jest - Absolute wnosi, bo jest to całkowicie oderwane od głównego nurtu, i twórcy mogą się tam bawić jak chcą
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1558 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 13:12:25 »
@Masonna po twojej wypowiedzi wdać że ty czytelniczo zatrzymałeś się w etapie semika coś jak Adolf umysłowo zatrzymał się na "edgy" komiksach Top Cow. Semik po prostu nie doszedł do restartów, choć to też nie jest prawda, bo finalnie semik wdał restart Marvela, ale my tego nie odczuliśmy, bo nie dostawaliśmy wcześniej tych serii więc te kilka mega marveli nie miało znaczenia. DC też przed New52 zrobiło pewien restart w postaci Nieskończonego Kryzysu, który nadpisał niektóre rzeczy w tym uniwersum, a Najczarniejsza noc przywróciła sporo zmarłych postaci. Teraz to bardziej widać bo dostajemy regularne serie przecinane eventami, które mają zmieniać wszystko, ale to jest od dawna (tak od lat 80). Nieraz trzeba wyjąć nos z semików i przeczytać coś co wyszło po nich.

Absolute ma się nijak do New52. New52 to była linia będąca uniwersum DC (po jakiś kolejnym evencie). Absolute jest bardziej odpowiednikiem Ultimate w świecie Marvela, bo jest to oddzielne uniwersum, ze zmienionymi i uwspółcześnionymi postaciami DC, dlatego że obok uniwersum Absolute istnieje cały czas uniwersum DC które powstało w końcówce lat 30 poprzedniego wieku.

Offline Masonna

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1559 dnia: Pt, 05 Czerwiec 2026, 17:22:00 »
Przecież te kryzysy są totalnie niestrawne. Przeczytałem wszystkie wydane w Polsce + Infinite Crisis po angielsku i zupełnie nic z tego nie pamiętam. Totalny chaos fabularny, brak jakiejkolwiek koncepcji scenariuszowej. 
weź pigułkę, zobaczysz...