Generalnie nie ma wielkich niespodzianek w stosunku do zapowiedzi z MFKiG, ale ja byłem kontent w ówczesnych już na tamtym etapie, więc nie zmienia to mojej perspektywy, że jest dobrze. Miesięcznie dostanę spory pakiet do poczytania miksujący frankofony typu Murena, XIII, Pięć Krain, Lasy Opalu, współczesne amerykańce - Upadek X, Moon Knight, Venom czy Avengers MacKay'a, klasyki - Nowe Gotham, Man of Steel, Epic Spider, FF: Heroes Reborn, alternatywki i one shoty - New Ultimate Marvel, Superman: The Kryptonite Spectrum, Resurrection Man, etc. fantasy - Król Conan, czy polski Pan Paparura.
Także sporo tego + inni wydawcy. Naprawdę nie mam na co narzekać. Jak ktoś jeszcze zbiera współczesne DC, to w ogóle jest w niebie. A że nie ma spektakularnych zaskoczeń - to przecież raczej stała przy katalogu. Może coś jest zostawione jako niespodzianka na Komiksową Warszawę.
Niemniej mam nadzieję, że w przyszłym roku powrócą kontynuacje takiego Hulka czy Thora, bo na Kapitana Amerykę już nie czekam - przynajmniej nie na Remendera i Coatesa (zbyt długo czekałem na światełko w tunelu i uzupełniłem w oryginale).