Nie czytam komiksów dziecięcych i superbohaterów a Egmont jest u mnie na drugim miejscu pod względem ilości posiadanych komiksów.
U mnie jest na pierwszym (chociaż ja jednak dziecięcych i superbohaterskich trochę czytam), ale większość ma już po kilka lat od premiery, bądź jest wydawana od jakiegoś czasu i tylko uzupełniam kolejne tomy. Ale aktualnie rzadko mogę powiedzieć, żebym się jakoś super podekscytował jakąś zapowiedzią, kilka ciekawych pozycji wiem, że w tym roku wydadzą, no ale większość ich tytułów nie wywołuje we mnie specjalnych emocji. Te kilka lat temu faktycznie co miesiąc czekałem na ich zapowiedzi, ale to też po części może być kwestia, że z roku na rok coraz ciężej się ekscytować ileśsetną premierą.