Przecież te trzy tomy, które pokazałeś mają identyczną typografię, krój pisma, rozmiar fontu, odstępy pomiędzy składowymi, itd. Jedyne, co je odróżnia, to że w trzecim tomie wszystko poszło do góry o 1-2 mm. Zazwyczaj jak się pójdzie do księgarni i spojrzy na kilka sztuk tej samej książki obok siebie, to któryś będzie mieć grzbiet wydrukowany nieco inaczej, co widać zwłaszcza jeżeli są na nim takie elementy graficzne jak poziome linie.
Może zdjęcie nie oddaje, ale to nie jest 1-2mm, lecz praktycznie pół centymetra. Patrzę na półki i nie widzę takich przesunięć w przypadku innych komiksów. Reckless także stoi u mnie na regale i nie zalicza takiego przesunięcia. Przykro mi to stwierdzić, ale nie wierzę w zbiegi okoliczności, że akurat nowe logo, więc musieli zmienić grzbiet, nowa numeracja, i akurat w tym momencie rozjechał im się druk w pionie tak sam w sobie przypadkowo. Po prostu w mojej opinii nie dopilnowali podczas przeprojektowywania, ale oczywiście każdy może mieć swoje konkluzje i nie podważam Twojej. Widzę to po prostu inaczej, a reszta może sobie sama wyrobić zdanie.
Generalnie ważne są dla mnie odpowiedzi podstawowe pytania:
1. Czy dobrze to wygląda tak jak wygląda? T/N
2. Czy chcemy, by poprawili na przyszłość? T/N
Jeśli odpowiadasz na powyższe dwa pytania N i T, podobnie jak i ja - to jesteśmy zalignowani. Jeśli nie - mamy inne poczucie estetyki, co też nie stanowi problemu. Niemniej właśnie po to zamieszczam te zdjęcia i piszę o sytuacji, jako że w oparciu o mój kanon estetyki wygląda to słabo i chciałbym, by w przyszłości takie sytuacje nie miały miejsca. Komu jest to obojętne, bo się przesuwać może i akceptuje takie górki i dołki na półce - nie musi popierać. Niemniej zakładam, że wcale by się nie zmartwił, gdyby na przyszłość się poprawili. No chyba, że się mylę.