Szybkie pytanko do obstających przy używaniu terminu "murzyn" jako słowa pierwotnie nie pejoratywnego.
Uważam, że zasady kultury osobistej są proste - chcesz do mnie (lub o mnie) mówić, to rób to w stosując taką formę jaką JA uznam za stosowną. Nie odpowiada Ci ona? Nie ma sprawy, po prostu do mnie (ani o mnie) nic nie mów.
Do mnie proszę zwracać się "o boże" - każda inna forma jest dla mnie obraźliwa.
A murzyn nigdy nie był i nie jest określeniem pejoratywnym:
https://seczytam.blogspot.com/2020/08/musimy-wymyslic-jezyk-polski-od-nowa.html