O proszę. Preorder wcześniej niż w Atomie:
https://azylkomiksu.pl/c/6183/katalog-preorder-2026-06-do-14-06-2026-.html
Poczekamy, zobaczymy, bo ostatnio ceny z Atomu niejednokrotnie lepsze niż w Azylu.
Na Atomie będzie pewnie za kilka dni. To naprawdę robi taką różnicę?
Azyl to niestety 2 albo 3 poziomy niżej niż dawne Multiversum, które już w czasach swojej świetności miało swoje "za uszami". Taki dziwny relikt przeszłości, antykwariat z subiektem, który wypisze ci paragon na wyblakłej kartce z zeszytu i wciśnie wizytówkę na odchodne. W Multiversum kupowałem lata temu, bo ceny mieli sporo niższe niż konkurencja ale w miarę upływu czasu (tak jakoś od narodzin najmłodszej córki właściciela) właścicielowi przestało jakby kompletnie zależeć na tym biznesie. Totalne olewanie klientów, coraz gorsza oferta, szukanie wytrychów w jaki sposób przechytrzyć klienta i postawić na swoim. To niestety nie lata 90, gdzie można było jechać po kliencie i stosować zagrywki typu "nie podoba się to spadówa". Tzn. można, ale do niczego dobrego to nie doprowadzi

Zabawne, że w tym biznesie to raczej powinno się zabiegać o względy osób, które miesiąc w miesiąc zostawiają u ciebie od kilkuset do kilku tysięcy zł. No ale jak widać właścicielowi nie zależało. Albo był od wszystkich mądrzejszy.
Z Azylu zdarza mi się zamawiać ale już bardzo rzadko. Praktycznie od początku kiedy tam zamawiałem to dostawałem komiksy bez folii (z reguły zamawiam omnibusy) z obwolutami, które już miały jakieś ubytki, zagięcia czy przesunięcia. Ostatnio, jakoś z 2-3 tygodnie temu też taki dostałem

Strony wszystkich produktów oczywiście uzupełnione domyślnie o parametr "stan produktu dostateczny z wadami", więc przecież "widziały gały co brały". Szczerze mówiac nie kojarzę żadnego innego sklepu z dowolnej branży, który miałby taki dopisek, chyba, że jakiś outlet importujący towar z krajów 3 świata. Ale nawet u nich takie coś brzmiało by jak jakiś żart.
Na miejscu tego, kto obecnie prowadzi Azyl mocno odciąłbym się od tych "kontrowersyjnych" rozwiązań znanych z MVM. Rozumiem, że pewnie umowa przekazania obejmowała całe know-how ale pewne rozwiązania są zdecydowanie do poprawy.
Ja przerzuciłem się w całości na Atoma, bo ceny mają lepsze, kontakt jest świetny, oferta bogatsza, a sama strona i szukajka też działa o wiele lepiej. Na Azylu drożej, kontakt praktycznie zerowy i produkt wybrakowany. Nie wiem co przemawia za zakupem na Azylu? Chętnie bym poznał argumenty.