glutamiluta, a czy jest szansa, że wróci Elektra Assassin? Czy definitywnie zszedł już cały nakład?
Kilkanaście lat temu, gdy zobaczyłem kadry z tego komiksu w książce profesora Szyłaka, liczyłem na jego publikację w Polsce. W końcu się ukazał, a ja zapomniałem o nim na całe 10 lat. 
Jaki dodruk, jak to przez dziesięć lat nie mogło się sprzedać i było parę razy na wyprzedażach po 50%.
Ale ja akurat nie o dodruk pytałem, bo nawet na niego nie liczę:
glutamiluta pisała (w odpowiedzi na pytanie
Kadeta), że coś jest chwilowo niedostępne i będzie to domawiać. Przez powrót rozumiałem chwilową niedostępność obecnego wydania
Elektry i jego domówienie, a nie dodruk.
gluta też mnie nie zrozumiała, ale z kontekstu wyszło, że już tego nie kupię. Miałem 10 lat, więc widocznie nie zależało mi jakoś szczególnie.

Mało straciłeś. Jest to jeden z nielicznych tak bardzo niestrawnych komiksów, że nie zmusiłem się żeby go dokończyć. Porzuciłem lekturę w połowie.
Dzięki za opinię. Trochę mnie pocieszyłeś.

Aczkolwiek są też na pewno zwolennicy tego tytułu – zawsze jednak najlepiej samemu to zweryfikować.