Krzysiek zdublował dwie plansze Marinettiego, bo wysłałem mu do wglądu niekompletny materiał i w ciemno założył, że tych plansz brakuje. Taki urok pracy zdalnej, że zamiast zapytać, coś się czasami zakłada z góry.
Antonio miał początkowo rysować całość, ale różne czynniki zewnętrzne spowodowały, że był zmuszony zrezygnować w trakcie.