Najpierw kolega @turucorp zasmucił mnie wpisami, że wydawanie komiksów się nie opłaca, bo ludzie nie kupują.
Później ze strefy komfortu wytrąciła mnie zażarta dyskusja w temacie "Niepopularne ...".
Żyłem w błogim przekonaniu, że komiksy polskie kupuję i wspieram, tymczasem, jako prosty czytelnik, większości wymienianych przykładów nie kojarzyłem.
Nie będę czegoś kupował na siłę, ale postanowiłem, że dzieła kolegów z forum warto mieć, choć nie lubię horrorów a z dzieciństwa wyrosłem dawno. :-)
Udałem się do Empiku (z kuponem) i nabyłem drogą zakupu:

Nie chciałbym nikogo urazić, pozwolę sobie jednak wspomnieć, że osobiście nie lubię treści drastycznych na okładce, więc ta od "Import Eksport" sprawia mi pewien dyskomfort.
Bardziej mnie odstręczała tylko ta z "Thorgal: Selkie".
Poprzednie tomy W7 właśnie do mnie wędrują lub są w fazie zamawiania, natomiast na przyszłość, cieszyłbym się, gdyby okładki regularne były mniej wstrząsające.
Może bym nie ujawniał się z tym odczuciem, ale na półce w Empiku "IE" leżał sobie między Żbikiem i "Nieustraszonymi...", w otoczeniu prasy generalnie dziecięcej.
Takie głowy w lodówce nie bardzo tam pasowały.
Natomiast okładka z Cyganką byłaby tam jak najbardziej spoko. :-)
To oczywiście moja subiektywna opinia, może niepotrzebnie się czepiam, sorki.
Bardzo proszę o nie znęcanie się nad tą okładką, w nawiązanie do mojego wpisu, przez innych forumowiczów, zwłaszcza jeśli nie kupili "IE".
Przynudzanie nie do końca na temat:
W sumie, to oprócz motywów patriotyczno-koleżeńskich, dochodzi jeszcze jedno ...
Jak już każdy z komiksologów napisze po jednej książce o Relaksie, Żbiku, oraz wybranym twórcy z Panteonu Pierwszych Mistrzów, to będą musieli sięgnąć po nowy materiał.
Głupio by mi było widząc dzieło "Siedem lat Wydziału 7", gdybym nie wiedział o co chodzi. :-)
Zresztą być może nawet koledzy @Xmen i @Skandalista zaistnieją kiedyś na kartach historii polskiego komiksu, gdy pisząc dzieło "Życie i twórczość Marka Turka", wnikliwy biograf postanowi dodać rozdział "Wojny forumowe".
;-p Hahaha. :-)
W każdym razie, na razie, ze znanym mi autorów z forum kupiłem jeszcze:

Kolega @Chmielu pochwalił się swoim "Dogmatem" kilka dni za późno, bo bym miał to już na półce, a tak to akurat mi niedawno przyszła przesyłka z księgarni, gdzie było to dostępne i nie będę stamtąd zamawiał przez jakiś czas.
Napisałem do Łodzi z zapytaniem o wersję papierową dzieła "Antologia komiksów o Marii Konopnickiej", w którym zaistniał kolega @Rodrigues, ale na razie nie mam odpowiedzi i cieszę się PDFem z ich strony.
Żadnej z powyższych pozycji jeszcze nie czytałem, bo najpierw chcę zebrać komplety W7 i NŁS, więc nie będę się wypowiadał szerzej na podstawie tylko kartkowania.