Można sobie przekierować na stałe? Bo jak trzeba jakieś 30 razy bawić się w przekierowywanie przy jednej kolekcji, to to jest niewygodne. Ogólnie Hachette pod względem wysyłki to jest średniowiecze, bo oprócz braku możliwości od razu brania do paczkomatów InPostu, to PP też ma automaty i można by w nich odbierać paczki, a nie od listonosza albo na poczcie z awizem. Na tyle mi się nie podoba ten system, że ostatnio tak długo odkładałem prenumeratę Thorgala, że ostatecznie zaspałem i w ogóle nie wziąłem tej kolekcji. Będzie mi bardziej zależeć, to pewnie wezmę, ale ten system jest tfuj, do bani.