Autor Wątek: Kapitan Żbik  (Przeczytany 94246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DrugiejSzansy

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #300 dnia: Cz, 20 Listopad 2025, 13:10:08 »
Z okazji startu tzw. rzutu testowego „kioskowej” kolekcji "Kapitana Żbika" z archiwum Kolorowych odkopałem Kryminalne Czwartki. Jest to cykl tekstów poświęconych postaci najsłynniejszego milicjanta, jaki przewijał się na kartach polskich komiksów autorstwa Janusza Topolnickiego. Miałem z nim przyjemność wspólnie pracować przy Kolorowych Zeszytach jakiś czas temu.

Cykl tekstów jest oparty na "Kapitan Jan Żbik - bohater czasu PRL - u", jednym z rozdziałów magisterki Janusza. Jej celem było ukazanie jakimi metodami "Kapitan Żbik" propagandowo przedstawiał rzeczywistość postulowaną PRL - u, i jak komiks ten niewiele się różnił od polskiej powieści milicyjnej.

Dziś ukazał się trzeci (z zaplanowanych czterech) odcinków cyklu, który trochę obdziera kapitana Żbika z jego legendy. Tekst ten porusza komunistyczny temat tabu, czyli życie prywatne Żbika. Tak, będzie o kobietach, sprawach intymnych, a także pewnych wakacjach w słonecznej Bułgarii. Będzie o porucznik Oli, o porucznik Marzenie i o narzeczonej dla kapitana. Nie ukrywam, że to chyba najciekawszy z odcinków w ramach "Kryminalnych Czwartków". Znajdziecie go pod linkiem:

https://kolorowezeszyty.blogspot.com/2025/11/2527-kryminalne-czwartki-3-kapitan-zbik.html

Dwa pozostałe są o tutaj:

https://kolorowezeszyty.blogspot.com/2025/11/2525-kryminalne-czwartki-1-kapitan-zbik.html
https://kolorowezeszyty.blogspot.com/2025/11/2525-kryminalne-czwartki-2-kapitan-zbik.html
kolorowezeszyty.blogspot.com

Offline GoNzO

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #301 dnia: Śr, 03 Grudzień 2025, 09:37:14 »
Ostatni już tom testowego rzutu kolekcji Kapitan Żbik na allegro w kiosku Joli :)

https://allegro.pl/oferta/kapitan-zbik-4-2025-sledzic-fiata-18131783545

Polecam kiosk Joli, biorę już nie pierwszą rzecz :>
https://comicgang.com - internetowy katalog komiksowy.

Offline Lipa

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #302 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 14:15:25 »
Podobno kolekcja Żbika przepadła

Offline Pestak

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #303 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 15:39:36 »
Trzy pytania:

1. Jeden tom tej kolekcji miał zawierać jeden zeszyt Żbika?
2. Czy w tej kolekcji miał być tylko żbik? Nazywa się to Kolekcja Polskich Komiksów a więc chyba nie.
3. Czy wydano by w jej ramach wszystkie zbiki? Załatwili wszystkie kwestie prawne? Bo tam podobno ciężko o to bo różni autorzy to tworzyli, ongrys coś narzekał że niewiadomo co z dalszymi zbiorczakami z tego właśnie powodu.

Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie jest twierdząca to cena jest zaporowa i nie dziwię się że to nie wypali.

Offline radef

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #304 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 16:51:51 »
Podobno kolekcja Żbika przepadła
Nie przepadła, tylko test się skończył.
A czy kolekcja wyjdzie, to dowiemy się w ciągu pół roku.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Lipa

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #305 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 16:53:21 »
Gdzieś mi mignęło na Facebooku, jakiś randomowy post, że kolekcja nie wystartuje.

Offline radef

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #306 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 16:58:15 »
Widziałem, ale po prostu ktoś ewidentnie nie zrozumiał, że "koniec testowej kolekcji" nie oznacza "końca kolekcji".
Bo kiedy wyszedł ostatni tom? Chyba 2 grudnia, nie ma szans, żeby Hachette tak szybko podjęło decyzji o wydaniu lub niewydaniu kolekcji.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Lipa

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #307 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 17:15:29 »
Możesz mieć rację, więc czekamy na rozwój sytuacji

Offline starcek

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #308 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 17:41:45 »
Gdzieś mi mignęło na Facebooku, jakiś randomowy post, że kolekcja nie wystartuje.

Żbikowy maruda, którego nie zaproszono do tworzenia kolekcji wrzucił post o tym, że ma wieści z infolinii o wycofaniu się z wydawania dalszych tomów.

Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Dalthon

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #309 dnia: Nd, 04 Styczeń 2026, 17:42:48 »
Trzy pytania:

1. Jeden tom tej kolekcji miał zawierać jeden zeszyt Żbika?
2. Czy w tej kolekcji miał być tylko żbik? Nazywa się to Kolekcja Polskich Komiksów a więc chyba nie.
3. Czy wydano by w jej ramach wszystkie zbiki? Załatwili wszystkie kwestie prawne? Bo tam podobno ciężko o to bo różni autorzy to tworzyli, ongrys coś narzekał że niewiadomo co z dalszymi zbiorczakami z tego właśnie powodu.

Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie jest twierdząca to cena jest zaporowa i nie dziwię się że to nie wypali.

1. Tak
2. Tylko Żbik
3. Zależy co rozumiesz pod pojęciem wszystkie Żbiki. Będą wydane "klasyczne" zeszyty - czyli 54 tytuły.

Kwestie prawne są na takim samym poziomie jak były. Ongrys NIGDY nie pisał że jest to problem przy wydaniu zbiorczym. Poza tym jaka logika pozwala wydać dany zeszyt pojedynczo ale już nie zbiorczo. Uwielbiam takie rozkminy z...

Cena jest dla niedzielnego komiksiarza - jakoś zaporowe ceny nie przeszkadzały przy innych ich kolekcjach.

Więcej wiadomości znajdziesz na stronie https://kolekcja-kapitan-zbik.pl/

Offline starcek

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #310 dnia: Wt, 06 Styczeń 2026, 08:57:37 »
Z czystej ciekawości skontaktowałem się z Hachette - informacja jest lakoniczna: "wydawca zakończył sprzedaż kolekcji", cokolwiek to oznacza. :-)
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline eridraven

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #311 dnia: Wt, 06 Styczeń 2026, 10:25:56 »
Z czystej ciekawości skontaktowałem się z Hachette - informacja jest lakoniczna: "wydawca zakończył sprzedaż kolekcji", cokolwiek to oznacza. :-)

Hachette zakończyło dystrybucję rzutu testowego.
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline GoNzO

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #312 dnia: Śr, 07 Styczeń 2026, 05:49:53 »
Teraz sobie poczekamy do roku na start kolekcji. Obstawiam, że się ukaże.
https://comicgang.com - internetowy katalog komiksowy.

Offline Pestak

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #313 dnia: Pt, 09 Styczeń 2026, 14:44:02 »
No to będzie chyba jedyna kolekcja z której nic nie kupię.

Raz - mam wszystkie Żbiki w tej czy innej formie
Dwa - stosunek ceny do zawartości - tragedia
Trzy - to jest gorsza ramota niż Marvel Origins (którą to kolekcje akurat uwielbiam:)

Offline michał81

Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #314 dnia: Pt, 22 Maj 2026, 12:50:12 »
Z fb Śledzia

Cytuj
  Słuchajcie, jest sprawa. Tydzień temu doszły mnie słuchy, że ukazały się w nieoficjalnym obiegu zeszyty Żbika, zawierające scenariusze Władysława Krupki do niewydanych przez Mandragorę komiksów z serii "Komisarz Żbik". Jak może pamiętacie, w 2006 narysowałem pierwszy zeszyt tej nowej serii, czyli "Kim jest Biała Mewa?". Do drugiego narysowałem cztery plansze w kolorze (bez dymków). Te prace teraz wykorzystano bez mojej wiedzy i zgody w jednym ze wspomnianych zeszytów. Dodatkowo zaingerowano w nie, uzupełniając o dymki wlane tak, kierwa, głupio, że oprócz np. dialogów, znajdują się w nich także scenariuszowe opisy scen i postaci. Kompletna amatorka i fuszerka. Podejrzewam, a właściwie jestem pewien, że same scenariusze również wykorzystano bez wiedzy i zgody spadkobierców Władysława Krupki.

Publikacje te kosztują jakieś absurdalnie chore pieniądze, więc jestem przekonany, że chodzi o bezczelny skok na kasę a nie miłość do samej serii i próbę uspołecznienia materiałów, których fani z pewnością od lat byli ciekawi. Z moich obliczeń wynika, że przy sprzedaży całego, niewielkiego nakładu ktoś zgarnie niemal dwukrotność sumy, którą krajowy autor dostaje w wydawnictwie za publikację pełnometrażowego albumu.

Skąd ten człowiek miał dostęp do wykorzystanych materiałów? Nie wiem. Moje plansze (nie pamiętam już, czy wszystkie, czy nie) wisiały kiedyś na nieistniejącym już od lat koncie w serwisie Deviantart w rozdzielczości, która z pewnością nie pozwoliłaby na druk w choćby minimalnie zadowalającej jakości. Po fotkach ciężko mi ocenić, czy to właśnie te low-resowe pliki zostały wykorzystane. Może jakiś upscaling wchodzi w grę? Nie wiem. W jaki sposób dotarł do scenariuszy? Jeszcze większa zagadka, tym bardziej, że tekst czwartego zeszytu zaginął nawet w archiwach spadkobierców.

Nie jest mi obca idea tzw. wydań klubowych. Wiem, że od czasu do czasu zbiera się grupka osób, następuje zrzutka na wydanie najczęściej mocno archiwalnych, niedostępnych komiksów, najczęściej prasowych z pierwszej połowy XX wieku. Wiem, że za takimi sytuacjami stoi wtedy czysta, niekomercyjna miłość do medium, godziny roboty włożone w obróbkę materiału (a często jeszcze więcej czasu spędzone w bibliotekach na poszukiwaniu źródeł), skład, miałem te rzeczy w dłoniach i byłem pod wrażeniem tego, jak są przygotowane. Ale to nie jest taka sytuacja. Tutaj mamy do czynienia z bezprawnym wykorzystaniem pracy kogoś innego, warsztatowym partactwem w kwestii dymków, banalnym wlaniem gotowego tekstu scenariusza na makietę, wydrukowaniem za grosze zeszyciku, absurdalnym wycenieniem całości mocno powyżej kosztów produkcji. To jest świństwo.