Autor Wątek: Blueberry  (Przeczytany 4684 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online ramirez82

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #45 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 13:15:24 »
Rzeczywiście trochę dziwne, sam spodziewałem się, że po Marshal Blueberry zapowiedzą Młodość. Może Młodość to większe ryzyko, bo seria dłuższa (21 tomów), a patrząc na oceny na BD, może nie jest wcale taka dobra? Pierwsze 6 tomów pisał jeszcze Charlier, później przejął ją Corteggiani i z każdym kolejnym tomem oceny lecą w dół. Może przesadnie się tym sugeruje, ale widząc tak słabą średnią ocen na BD np. w późniejszych, nie wydanych u nas tomach Comanche, to jakoś mój entuzjazm siada, wolę zakończyć lekturę na tych pierwszych 10 tomach Hermanna i nie zależy mi zbytnio, by te dalsze u nas wydano.


Za to wyczekuję aż Egmont zapowie Blueberry'ego Sfara i Blaina!

Offline janjedlikowski

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #46 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 19:10:25 »
Ja jestem fanem Blueberry'ego, ale Marshala sobie odpuściłem ze względu na słabsze opinie. Na Młodość też jakoś nie czekam, ale Blueberry'ego od Sfara i Blaina kupiłbym bez wahania.

A czy ktoś czytał już może Jima Cutlassa?

Offline tuco

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #47 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 19:42:53 »
Pytanko.
Czy tylko ja uważam za dziwne, że Egmont rozpoczyna nowy western twórców Blueberry'ego (Jim Cutlass), podczas gdy seria o Młodości Blueberry'ego ciągle nie jest u nas wydawana?
Ja tak nie uważam, nie znam dobrze Cutlassa, ale miłośnicy Girauda powinni znać przynajmniej pierwszy album Jima Cutlassa, a niekoniecznie tomy Młodości B. narysowane właśnie przez niego; to ja już wolę późniejsze Młodości niż te Girauda (nie mówię o rysunkach, raczej o samej treści - te początkowe to jakieś słabe szorty z magazynów)

Offline keram2

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #48 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 20:28:13 »
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie mam nic przeciwko Cutlassowi, dziwi mnie tylko, że Egmont wchodzi w nowy western tych samych autorów mając niedokończony świat Blueberry'ego.

Przy okazji, jakiś czas temu Cutlass był w kręgu zainteresowań wydawnictwa Kurc, ciekawe czy odpuścili czy Egmont ich przebił.
 

Online ramirez82

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #49 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 20:45:55 »
Przy okazji, jakiś czas temu Cutlass był w kręgu zainteresowań wydawnictwa Kurc, ciekawe czy odpuścili czy Egmont ich przebił.
 

A może to jest przyczyna dlaczego Egmont wszedł w Cutlussa, zanim wziął się za Młodość Blueberry'ego? Licencjodawca poinformował ich jako swojego najlepszego partnera, czy będą to brać, bo jest inny chętny? Możemy sobie tylko gdybać...

Offline tuco

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #50 dnia: Nd, 08 Marzec 2020, 21:02:26 »
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie mam nic przeciwko Cutlassowi, dziwi mnie tylko, że Egmont wchodzi w nowy western tych samych autorów mając niedokończony świat Blueberry'ego.

widać, nie zawsze u nas trzeba eksploatować temat do zupełnego porzygania, zanim zacznie się robić coś nowego. gdybym był wydawcą i miałbym wydawać blueberry'ego i cutlasa, to wydał bym cutlasa przed marshallem i przed tomem 0.

Online sum41

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #51 dnia: Pn, 09 Marzec 2020, 15:31:03 »
Ja jestem fanem Blueberry'ego, ale Marshala sobie odpuściłem ze względu na słabsze opinie.

To słaby z ciebie FAN :D