Autor Wątek: Blueberry  (Przeczytany 4687 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline robin

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #15 dnia: Pt, 08 Marzec 2019, 23:51:37 »
Porównanie do Karola Maya moim zdaniem nietrafione, co prawda po raz ostatni czytałem jego powieści jakieś ćwierć wieku temu, ale wydaje mi się, że w Blueberrym jest ciekawiej, fabuła i bohaterowie lepiej skonstruowani.
Zgadzam się w pełni. U Maya świat jest czarno-biały - są dobrzy i źli. Dobrzy są bardzo dobrzy - źli są bardzo źli. W Blueberry jest wiele szarości. Sam bohater podróżuje na krawędzi i mimo, że jest honorowy to nie zawsze jest to zgodne z prawem (a nawet rzadko :) ).

Offline roble

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #16 dnia: So, 09 Marzec 2019, 00:09:16 »
Co sądzicie o tej serii westernowej?

Zastanawiam się nad zakupem...
Jak policzyłem komplet to jest 9 integrali, koszt sumaryczny ok 700 pln. Warto?





co to za niemadre pytanie ?? :)

ps. mam dwa tomy zdublowane, oddam Ci za czteropaka,
taka promka dla swiezaka. serio pisze. :)

Offline Spiff

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #17 dnia: So, 09 Marzec 2019, 00:25:25 »
Blueberry - warto!
Marshal Blueberry - nie warto.
...




20 lat Heroes of Might and Magic III

Offline roble

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #18 dnia: So, 09 Marzec 2019, 13:55:42 »
Blueberry - warto!
Marshal Blueberry - nie warto.
...






Nieprawda,
Po Blueberrym, gdy człowiekowi brak tych klimatów to Marshal będzie miodzio..
Polecam też Hexa, choć format i wydanie szajs..

Online ramirez82

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #19 dnia: So, 09 Marzec 2019, 14:15:23 »
Polecam też Hexa, choć format i wydanie szajs..

Chyba żartujesz? Chciałeś to w DC Deluxe? Hex to fajne czytadło i idealnie nadaje się do tych tanich wydań w miękkiej.

Offline roble

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #20 dnia: So, 09 Marzec 2019, 14:44:40 »
Hex wg mnie zasługuje na takie wydanie jak ma Chew. No ale może się nie znam i dyskutować nie będę..  :)

Online ramirez82

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #21 dnia: So, 09 Marzec 2019, 14:46:21 »
Tu się zgadzam, Chew powinien być wydany tak jak Hex, na miękko.   8)

Offline robbirob

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #22 dnia: So, 09 Marzec 2019, 14:50:57 »
@Torpedo
Bierz Blueberrego w ciemno. Naprawdę rewelacyjna seria.
Inna i może nawet lepsza niż Durango.

Offline roble

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #23 dnia: So, 09 Marzec 2019, 15:24:03 »
No i gdyby mucha teraz zaczynala z Chew to format bylby powiekszony.. :)

Offline Torpedo

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #24 dnia: So, 09 Marzec 2019, 18:56:37 »
Dzięki Panowie za opinie!
Zestaw zamówiony, nawet z Marshallem. Dam znać jakie będą moje wrażenia po lekturze.  :)

Offline kenji

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #25 dnia: Wt, 12 Marzec 2019, 14:49:16 »
Bluberry  -bardzo warto!

ale nie zaczynaj lektury od 0 tomu. zostaw sobie na koniec. taka to trochę ramotka - jęli chodzi o fabułę i rysunki. Marshal mi się podobał - ale może dlatego , że bardzo chciałem przeczytać coś jeszcze z tego "świata"

Nie ukrywam , że na początku czytało mi się trudno, ale później jak chwyciło... świetna rzecz.

Offline Klint

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #26 dnia: Wt, 12 Marzec 2019, 20:17:38 »
Też swego czasu zastanawiałem się nad BLUBERRY ale po przejrzeniu kilku albumów w empiku odpuściłem. Teraz skupiam się na UNDERTAKERZE.

Offline keram2

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #27 dnia: Wt, 12 Marzec 2019, 21:46:09 »
Blueberry jest lepszy.

Offline Koalar

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #28 dnia: Wt, 12 Marzec 2019, 22:10:23 »
Ja się odbiłem od 1. tomu (ale kupowałem kolejne, więc pewnie jeszcze podejmę rękawicę, skoro potem jest lepiej). A z westernów podobały mi się wtedy Western i Bouncer.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.

Offline janjedlikowski

Odp: Blueberry
« Odpowiedź #29 dnia: Wt, 12 Marzec 2019, 22:51:33 »
Ja po zakupie Blueberrego sprzedałem Undertakera. Z trójki Blueberry-Durango-Undertaker ten ostatni był dla mnie najsłabszy. Choć pierwsze tomy całkiem całkiem