0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
@Alois czy zapytałeś jaki to defekt? Czy tylko coś usłyszałeśbo ktos gdzies komuś kiedyś napisał? Wydawca nie informował oficjalnieo żadnym defekcie. Mam od tygodnia tom 2 i 3 w nowym wydaniu i nic nie rzuciło mi się w oczy, a specjalnie przeglądałem. Powiem tylko, że defektek ksieganie też określają np. uszkodzone okładki i po prostu reklamują u wydawcy/hurtowni gdzie kupili.