No, Te pudła to lekka przesada, bo pewnie też delikatnie podnoszą cenę... Mogli je sobie darować.
Nie przesadzasz? Przecież sama nazwa - ekskluzywna edycja, świadczy o tym, że będzie ona robiła wrażenie. Czytając twój wpis odnoszę wrażenie, że Polakowi nie można nigdy dogodzić - robią klasyczne wydanie w przystępnej cenie = źle, bo słabej jakości i się niczym nie wyróżnia
Robią dowalone wydanie = też źle bo pudło podnosi cenę.
Jakby dla mnie prosta zasada
Chcesz dowalone wydanie z pudełkiem, twardą okładką i barwionym grzbietem - bierzesz wydanie ekskluzywne
Chcesz tanie wydanie, w miękkiej oprawie - bierzesz podstawowe wydanie za 33zł.