Myślę, że F4 jest doskonałym przykładem dorastania postaci, bo tam mieliśmy różne etapy:
- na początku Reed i Sue nie byli parą,
- potem Reed i Sue zostali parą,
- następnie zostali małżeństwem - początkowo bezdzietnym,
- potem byli rodzicami dwójki maluchów,
- potem ich dzieci były większe

,
- następnie wprowadzili ten watek super inteligentnej Valerii.
I tu nikt nie powiedział żeby nagle cofnąć Reeda i Sue do okresu kiedy nie byli parą ale dali im się rozwijać, ich relacja dojrzewała i zmieniała się aż pojawiły się dzieci, które też rozwijają się i zmieniają.
I tak to powinno wyglądać w przypadku każdej postaci ale nagle jakiś idiota stwierdził by magicznie wymazać małżeństwo Petera - całe szczęście, że nie kazali Doomowi rzucać zaklęcia, które wymaże dzieci Sue i Reeda, a ich samych cofnie do czasu kiedy nie byli parą.