Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 438470 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2400 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 14:42:54 »
No to tym bardziej czyszczenie magazynów i nie opłaca się jeszcze bardziej. Myślałem, że chodzi o Kaczogród Barksa. Rota od lat był po 22 zł na Allegro, kupiony przeze mnie dawno temu.

Serio - jeśli ktoś jak np. ja regularnie, co miesiąc kupuje tyle pozycji w dyskontach, by mu starczyło na darmową wysyłkę, zdecydowanie bardziej opłaca się również tam kupowanie GP niż w tej drogiej prenumeracie. Ewentualnie można mieszkać w miastach z punktem odbioru bonito.pl, znaku, Gildii itp. i też jest taniej.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2401 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 15:00:53 »
Cytuj
Rota od lat był po 22 zł na Allegro
Poprawię: Rota przez lata był po 22 zł na Allegro. Obecnie oferty są od 130 zł w górę, nówka sztuka się sprzedała 2 dni temu za 150 zł. Pewnie na OLX/Vinted można dorwać trochę taniej, ale pewnie i tak to jest kilkadziesiąt złotych w górę.

I ja mam ten tom, ty masz, ale są osoby, które go nie mają i od paru lat nie był od dostępny w regularnej sprzedaży.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2402 dnia: Pn, 12 Sierpień 2024, 14:25:11 »
Hłe, hłe "Korona Majów" przypomniała mi ten komiks "Europa w 5 dni" (z premierą w Kaczogrodzie Barksa z 2004) o tym jak już 60 lat temu Barks opisywał overturism i kłopoty z niego wynikające. :) Plus jeszcze ten komiks wyprzedził o 6 lat komedię o podobnej tematyce "Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii".

https://www.filmweb.pl/film/Je%C5%9Bli+dzi%C5%9B+wtorek%2C+to+jeste%C5%9Bmy+w+Belgii-1969-36603

Griswaldowie Europejskie Wakacje (Dzieci patrzcie - Big Ben i Parlament :) ) były już znacznie później.

He, he. A historia "Z samego dna", to znowu prawie że prorocze przewidzenie tragicznego rejsu "Titana" przy wraku "Titanica". Z innym zakończeniem, ale zawsze.
« Ostatnia zmiana: Pn, 12 Sierpień 2024, 15:28:30 wysłana przez Bazyliszek »

Online Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2403 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 11:19:04 »

Offline Dracos

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2404 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 11:43:52 »
Zapowiedź ciekawa, zobaczymy co tam zaserwują. Mam nadzieję że nie jakieś serie z Mikim dla mnie komiksy z myszą są kompletnie nie strawne nawet nie wiem dlaczego. Z tego też powodu odpuściłem włoski skarbiec przepatrzyłem pierwsze dwa tomy, a tam chyba ponad 50% historyjek bez kaczek.

Offline GoNzO

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2405 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 13:39:43 »
Oby tak to wyglądało  ;D.

Katalog komiksowy: https://comicgang.com.

Offline zombie001

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2406 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 15:47:24 »
Ja tam bym bym wolał PKNA wzorowanego na tym nowym omnibusie co robią Włosi, ale w nieco mniejszym formacie. 

Żeby ten gigant premium to nie było jakieś bieda-wydanie...
KEEP CALM AND HATE EVERYONE

Offline Szysza32

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2407 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 16:53:08 »
Wie ktoś, czemu "Na dalekiej północy" jest tak trudno dostępne w porównaniu do pozostałych tomów serii? Żadna księgarnia tego nie ma, a na Allegro jedyne oferty są za 250zł. Jest tam coś, czym się zainteresowała cenzura Disneya? Dopiero niedawno się spostrzegłem, że jednak nie mam wszystkich Kaczogrodów. xD

PKNA to chyba jedyne z włoskich komiksów, czego mi do szczęścia brakuje. Ale nie chciałbym, aby to sie nazywało Gigant Poleca bla bla bla, zresztą ta seria z Mikim ukazała się bez tego znaczka.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2408 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 17:05:29 »
Zalinkowane wyżej LTB Premium (chyba najbardziej oczywisty trop, ale zobaczymy, jak faktycznie będzie, bo może to jest jakaś zmyłka) wydaje się być fantastyczną opcją. Ponieważ dzięki temu w końcu moglibyśmy poznać po polsku w całości takie serie jak PKNA, MMMM, X-Mickey, Ultraheroes, a może pojawią się zbiorcze wydania Kwantomasa i Doubleducka.

Jednak nie oczekujmy, że to nie będzie biedawydanie. Niemieckie LTB Premium jest wydawane w podobnym standardzie co polski Gigant Extra i raczej skoro ta zapowiedź została zaprezentowana na reklamie wydań prasowych, to wiadomo, że będzie to pozycja o dużym nakładzie skierowana do Empików i do saloników prasowych. Co oznacza, że pewnej bariery cenowej nie można przekroczyć. I taki Gigant Premium byłby w stanie kosztować za ok. 400-stronicowy tomik w formacie A5 max. 40, może 45 zł okł., gdy podobne wydanie w standardzie księgarskiego oddziału Egmontu kosztowałoby 100 zł, jeśli nie więcej.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Tom17

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2409 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 19:18:12 »
Mnie zastanawia częstotliwość wydawania, bo nie powiem z chęcią bym przytulił LTB Premium ale że by nie było to raz na pół roku.

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2410 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 19:18:38 »
Jeśli w tej formie dostaniemy PKNA, to będzie warto. Ponad 20 lat już czekamy od "Komiksów z Kaczogrodu" tom 2.

https://www.instagram.com/p/CUmcfBMsGmt/

Wie ktoś, czemu "Na dalekiej północy" jest tak trudno dostępne w porównaniu do pozostałych tomów serii?

Jak się nie kupuje każdego tomu zaraz po premierze, to sam jesteś sobie winien i się martw. ;)
Ale dzięki za wspomnienie tego tomu. To tam jest przykład bareizmu w Barksie, którego Jacek Drewnowski nie wyciszył.

https://www.instagram.com/p/CMskptoBbNd/

I masz odpowiedź na swoje pytanie. W "Na Dalekiej Północy" jest komiks "Wudu dla Ludu" w którym pojawia się ZAKAZANY Bombie Zombie. Disney zbanował tą postać i wznowień "Na Dalekiej Północy" też nie będzie.

https://www.instagram.com/p/CMsm-CwhVvN/

Polecam swój insta - dużo zdjęć mojej kolekcji, w tym komiksów których już nie ma w sprzedaży.

Offline Kadet

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2411 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 20:29:48 »
Jak się nie kupuje każdego tomu zaraz po premierze, to sam jesteś sobie winien i się martw. ;)
Ale dzięki za wspomnienie tego tomu. To tam jest przykład bareizmu w Barksie, którego Jacek Drewnowski nie wyciszył.

https://www.instagram.com/p/CMskptoBbNd/


A dlaczego miałby go usuwać? To jest tak delikatna aluzja, że można ją przeoczyć. I pasuje do kontekstu sytuacyjnego, więc nie sprawia stylistycznego zgrzytu.

Poza tym tam w oryginale jest gra słów oparta na dwuznaczności pewnego angielskiego idiomu, którą trudno byłoby przetłumaczyć na polski tak, aby było to naturalne i niewysilone. Polska aluzja kulturowa kompensuje ten ubytek jako inne źródło humoru w zastępstwie tego, które zniknęło.

Dla ciekawych: tekst Donalda w drugim kadrze na tej stronie brzmi po angielsku: "Yeah! When we have a narrower escape than that, we'll try on halos for size!", a siostrzeńca do niedźwiedzia w czwartym kadrze: "Try this one for size!" - gra słów wynika z podwójnego znaczenia zwrotu "try on something for size". Dosłownie, jak u Donalda, to po prostu "przymierzyć coś", ale w przenośni także "popróbować czegoś, przetestować coś" - stąd "Try this on for size" u siostrzeńca to okrzyk wydawany przy atakowaniu kogoś, mniej więcej coś jak u nas "Popróbuj tego", "Co na to powiesz?". Ten sam zwrot, dwa różne znaczenia na przestrzeni trzech kadrów.

https://en.wiktionary.org/wiki/try_on_for_size

Bazyliszku, zanim skrytykujesz daną decyzję, dobrze byłoby zbadać, co legło u jej podstaw :)

EDIT: Ach, mógłbyś też sprecyzować, od czego jest skrót "#je", którego używasz wobec Egmontu na swoim reklamowanym w poście profilu? Mam nadzieję, że nie od niczego obraźliwego - to nie byłoby kulturalne ani na poziomie, prawda?
« Ostatnia zmiana: So, 24 Sierpień 2024, 20:43:00 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2412 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 22:33:20 »
Jednak nie oczekujmy, że to nie będzie biedawydanie. Niemieckie LTB Premium jest wydawane w podobnym standardzie co polski Gigant Extra i raczej skoro ta zapowiedź została zaprezentowana na reklamie wydań prasowych, to wiadomo, że będzie to pozycja o dużym nakładzie skierowana do Empików i do saloników prasowych. Co oznacza, że pewnej bariery cenowej nie można przekroczyć. I taki Gigant Premium byłby w stanie kosztować za ok. 400-stronicowy tomik w formacie A5 max. 40, może 45 zł okł., gdy podobne wydanie w standardzie księgarskiego oddziału Egmontu kosztowałoby 100 zł, jeśli nie więcej.
Generalnie też tak przypuszczam, ale jednak te "piękne i unikalne formaty" czy "gratka dla kolekcjonerów" budzą nadzieje.

EDIT: Ach, mógłbyś też sprecyzować, od czego jest skrót "#je", którego używasz wobec Egmontu na swoim reklamowanym w poście profilu? Mam nadzieję, że nie od niczego obraźliwego - to nie byłoby kulturalne ani na poziomie, prawda?
Ręka mu się omsknęła, miało być #jb ;)

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2413 dnia: Nd, 25 Sierpień 2024, 07:13:55 »
@Kandor jakbyś przejrzał wcześniejsze strony tego tematu to byś wiedział o co mi chodzi. Nie o to, że w kaczych komiksach są bareizmy, bo sam je bardzo lubię, gdyż Kaczor Donald wychował mnie na takich żartach w dymkach.

Chodzi o to, że ja bardzo lubię tłumaczenia barksowych komiksów autorstwa Michała Wojnarowskiego z Kaczorów Donaldów. A w Kolekcji Kaczogród zastąpiono je tłumaczeniami Jacka Drewnowskiego. Jednym z argumentów który to uzasadniał, było twierdzenie, że starsze tłumaczenia zawierały za dużo polonizmów i regionalizacji. Mówił to TK na którymś spotkaniu Egmontu z ludem. Tylko od razu okazuje się to nie do końca prawda, skoro w drugich tłumaczeniach Jacka Drewnowskiego też są bareizmy. Co widać choćby na tym zdjęciu z komiksu "Na Dalekiej Północy". Czyli równie dobrze można było zostawić Wojnarowskiego, który IMHO lepiej tłumaczył.

Co do drugiej sprawy. Co można na moim prywatnym profilu, nie zawsze można na publicznym forum dyskusyjnym.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2414 dnia: Nd, 25 Sierpień 2024, 09:46:52 »
Generalnie też tak przypuszczam, ale jednak te "piękne i unikalne formaty" czy "gratka dla kolekcjonerów" budzą nadzieje.
"Gratka dla kolekcjonerów" jest od razu skwitowana "ale nie tylko", więc tego bym w ogóle nie analizował (tym bardziej, że niemiecki premium wydany w jakiejkolwiek formie nadal jest gratką dla kolekcjonerów). Ale to drugie jest jednak zastanawiające, i tak do głowy mi przyszły dwie rzeczy. Albo to będzie sposób na wydanie jakiś wystających poza normę komiksów, jak np. crossovery Disneya i Marvela, czy jakiś Gigantowych książek kucharskich i innych rzeczy, które co jakiś czas są wydawane w Niemczech. Albo pójdą w stronę włoskich wydań, gdzie wiele różnego rodzaju formatów jest wydawanych.
A być może będzie to po prostu Premium, a pięknym i unikalnym formatem będzie to, że w tomach będą wydawane całe serie.

Chodzi o to, że ja bardzo lubię tłumaczenia barksowych komiksów autorstwa Michała Wojnarowskiego z Kaczorów Donaldów. A w Kolekcji Kaczogród zastąpiono je tłumaczeniami Jacka Drewnowskiego. Jednym z argumentów który to uzasadniał, było twierdzenie, że starsze tłumaczenia zawierały za dużo polonizmów i regionalizacji. Mówił to TK na którymś spotkaniu Egmontu z ludem. Tylko od razu okazuje się to nie do końca prawda, skoro w drugich tłumaczeniach Jacka Drewnowskiego też są bareizmy. Co widać choćby na tym zdjęciu z komiksu "Na Dalekiej Północy". Czyli równie dobrze można było zostawić Wojnarowskiego, który IMHO lepiej tłumaczył.
A do ciebie jak do ściany.
Nie widzisz różnicy w sytuacji, w której Drewnowski przekłada nieprzetłumaczalny żart słowny na LEKKIE nawiązanie popkulturowe.
Od sytuacji, w której Wojnarowski bierze Barksa, wyrzuca do go kosza na śmieci, i tworzy swoje własne dialogi?
No i na tym polega różnica w obu sytuacjach.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya