W katalogu mamy ciekawą zapowiedź - "Batman: Mroczny Rycerz Mrocznego miasta".
Po okładce można spodziewać się tego wydania:
https://dc.fandom.com/wiki/Batman:_Dark_Knight,_Dark_City_(Collected)
Zbiera ono zeszyty Batman 452-454 i Detective Comics 629-633.
Myślę, że to wydania zdecydowanie pokazuje jaki jest plan Egmontu na Batmana sprzed Knightfall -
wydawać dalej pojedyncze zamknięte tomy z tego okresu.
Napisałem "wydawać dalej" ponieważ do tej pory tak Egmont robił - sprzed Knightfall wydawano pojedyncze tomy, które zwykle były albo story-arcami serii Legend ot the Dark Knight ("Gotyk" i "Łowy") albo zamkniętymi one-shotami ("Zabójczy żart", "Azyl Arkham", "Narodziny Demona" - ten tom zawiera ca prawda trzy historie ale każda z nich to one-shot) albo mini-serią ("Sekta") lub w końcu zeszytami regularnej serii Batman (wcześniej "Rok Pierwszy", a teraz ten zapowiedziany ("Mroczny Rycerz Mrocznego miasta").
Myślę, że ten tom ucina wszelkie spekulacje na temat planów Egmontu na wydanie regularnych tomów sprzed Knightfall - niestety na razie takich planów nie ma bo jakby były to jaki sens byłoby wydawać teraz tom, który zdubluje zeszyty z planowanych na przyszłość wydań? To trochę tak jak wydania "Punktów Zwrotnych" przekreśliły epici "X-Men", a pojedynczy tom "New Mutanst" przekreślił epici "New Mutanst" albo inaczej te wydania pokazały, ze Egmont nie jest zainteresowany epicami "X-Men" i "New Mutanst".
Tak samo Egmont na razie nie jest zainteresowany regularnycm wydawaniem Batmanowych serii sprzed Knightfall mimo, że bardzo byśmy chcieli takiego wydania i mimo tego, że na nie czekamy.
Zresztą podczas targów w Łodzi ktoś zapytał tą nową szefową Egmontu o starsze Batmany, a ona była widocznie zdziwiona perspektywą wydań starszych komiksów.
Po "Nowym Gotham" widać, że Egmont sukcesywnie idzie dalej, a szefowa Egmontu wyraźnie powiedziała, że obecnie trwają rozmowy w jakiej formie wydać kolejne tomy o Batmanie więc z pewnością dywagują o tym:
- czy skupić się tylko na eventach ("Bruce Wayne Mordercą/Zbiegiem", "War Games") czy także inne runy (jak run Brubakera i Paula Dino),
- w jaki sposób wydać Morrisona bo nie ma idealnych wydań zbiorczych, na których można by bazować
- być może zastanawiają się czy wydać Winnicka skoro w kolekcji wyszedł taki gruby tom o Jasonie.
Obojętnie jak to wydadzą to zapełni im to grafik do conajmniej 2030 roku, a może i dalej.
Zresztą kompletne wydanie Batmana sprzed Knightfall to 6 tomów "Batman: The Caped Crusader" oraz 8 tomów "Batman: The Dark Knight Detective" więc na razie plany te mogą być nieco zbyt ambitne.
W każdym razie ponieważ "Mroczny Rycerz Mrocznego miasta" zawiera zeszyty z trzeciego tomu "The Caped Crusader" to niestety na razie Egmont nie ma planów na wydanie "The Caped Crusader".
Myślę, ze w dalszych latach mozemy dostawać jakieś kolejne pojedyncze tomy z tego okresu - może jakiś "Shaman", może "Rok Drugi" czy "Rok Trzeci", a może "A Lonely Place of Dying" (zwłaszcza, że w Semicu była tylko część tego) albo jakiś inny tom na wzór tego "Mrocznego Rycerza Mrocznego miasta".