Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 772237 razy)

Pestak i 6 Gości przegląda ten wątek.

Online Lobo

Odp: Batman
« Odpowiedź #3840 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 23:03:36 »
Mi się podobało a wybredny jestem jeśli chodzi o komiksy DC. Kyminał psychologiczny tak bym nazwał gatunek tego komiksu,  Joker tutaj to nie tyle kolejny świr z Gotham co seryjny morderca
Warty kupna

Offline Pocztar

Odp: Batman
« Odpowiedź #3841 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 10:21:21 »
Panowie, raz jeszcze pytanie z gatunku "czy warto?". Joker / Harley: Zabojczy Umysl - co sadzicie?

Ten komiks udowadnia, że można tę historię opowiedzieć przejmująco, brutalnie i do bólu realistycznie.
Kami Garcia nie kojarzy się z mrocznymi opowieściami dla dorosłych, ale tu temat narodzin seryjnego mordercy został potraktowany bardzo poważnie, naturalistycznie, z odpowiednim pogłębieniem psychologii postaci. Autorka postawiła na pieczołowite odwzorowanie szalonego umysłu, miejsc i szczegółów zbrodni oraz kulisów profilowania seryjnego mordercy. W projekt został nawet zaangażowany specjalista od tej tematyki, aby jeszcze bardziej podbić wiarygodność.

Garcia odpuściła wątek rozwijającego się uczucia pomiędzy dwójką szaleńców i chwała jej za to. Jej Harley czuje do Jokera głównie pogardę, pała chęcią zemsty za pozbawienie życia jej współlokatorki, ale jednocześnie postać bladolicego świra fascynuje ją jako obiekt zawodowy. Szczególnie, że ten z każdą kolejną zbrodnią przekracza następne granice, wykorzystuje nawiązania do świata sztuki czy doprowadza do mistrzostwa sztukę chirurgii. Harley wsiąka w brutalny świat zbrodni na płaszczyźnie zawodowej, współpracuje z policją, analizuje dowody, spędza dużo czasu na studiowaniu akt. Nie ma tu miejsca na głupkowate akcje, jest za to dobry, sprawnie napisany kryminał.

Komiks to miejscami niezwykle krwawy i brutalny, wręcz okrutny. Obrazki z miejsc zbrodni wyglądają jak kadry filmowe z Milczenia owiec, Siedem czy Odkupienia, a nawet Piły. Jest dosadnie, klimatycznie, miejscami   przerażająco.

Do tego warstwą graficzna jest absolutnie genialna, bo Mico Suayan i Mike Mayhew to specjaliści od fotorealistycznych rysunków i grafik. Kolejne strony wyglądają obłędnie, do bólu realistycznie i szczegółowo, do tego twórcy operują odmienną paletą barw dla każdej z płaszczyzn czasowych, na dodatek robią to nieco przewrotnie (reminiscencje oddane są w pełnej kolorystyce, natomiast teraźniejszość jest utrzymana w czerni i bieli przechodzących w delikatną sepię).

Zabójczy umysł to jeden z najlepiej napisanych i najlepiej wyglądających komiksów, pokazujący, co możemy otrzymać, kiedy twórcom zdejmie się kajdanki reguł wielkich wydawców, da imprint pokroju DC Black Label i pozwoli zaszaleć. Garcia nie uległa pokusom i nie przeszarżowała, umiejętnie rozwinęła postacie pogrążającego się w szaleństwie psychopaty i depczącej mu po piętach ambitnej dziewczyny po przejściach. Nawet jeśli punkt wyjścia jest wtórny, twórcy zadbali o to, byśmy dostali produkt najwyższej klasy – realistyczny komiks ze świata superbohaterskiego, gdzie na pierwszy plan wychodzą charaktery i mroczne zakamarki umysłu. Pozycja obowiązkowa. 


Offline donT

Odp: Batman
« Odpowiedź #3842 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 11:30:51 »
Bardzo dziekuje za fajny opis i opinie. Szkoda, ze dopiero dzisiaj, bo wczoraj wieczorem poszlo czerwcowe zamowienie i niestety bazujac na wpisach Twoich poprzednikow "mi sie podobalo vs mi sie nie podobalo" - wylecial z zamowienia. Zostawiam go jednak w schowku. High five!
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Zdzichsiu

Odp: Batman
« Odpowiedź #3843 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 20:59:55 »
Trzeci tom Ziemi Niczyjej za mną i tak trochę bez szału to. Knightfall był świetny, ale Epidemia i Droga do Ziemi Niczyjej nie potrafią zachwycić. Niezłe komiksy, ale poza ciekawym pomysłem autorzy nie wiedzą, jak rozwinąć akcję. Może teraz w czterech tomach głównej Ziemi Niczyjej sytuacja się odwróci.

Mam cichą nadzieję, że Egmont jeszcze poleci na TM-Semicowej nostalgii i wyda tomy sprzed Knightfalla. Od Kryzysu byłyby to: Batman Second Chances, 6 tomów Batman The Caped Crusader i wycięte z nich Death in Family i A Lonely Place of Dying. To bardziej moje klimaty.

Offline Takesh

Odp: Batman
« Odpowiedź #3844 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 21:07:51 »
Caped Crusader i Dark Knight Detextive. Jeden zbiera Batmany, drugi Detective Comics z tego okresu. I brakuje jeszcze kilku historii, w tym m.in. Rok drugi.

Plus jeszcze kilka fajnych wcześniejszych zbiorczych, ale te powyższe to E powinien wydać. Niestety idą dalej, więc nie sądzę. Przy okazji pomijają fajne rzeczy jak Batman by Doug Moench and Kelley Jones...

Offline michał81

Odp: Batman
« Odpowiedź #3845 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 21:25:00 »
Musieli by przerwać wydawanie Ziemi Niczyjej. Prędzej niż na koniec 2025 czy raczej początek 2026 nie ma co oczekiwać, że ruszą z klasycznym Batmanem.

Offline Takesh

Odp: Batman
« Odpowiedź #3846 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 21:30:51 »
Dokładnie. Myślę, że dopiero ruszą jak skończą Morrisona.

Przy okazji mogli by sięgnąć po wcześniejsze historie sprzed Kryzysu, które DC zebrało w fajnych Tales of Batman. Ułożone są autorami. Ja bym z chęcią to pociął i ułożył chronologicznie, ale takie też bym przytulił. Ale to raczej mało prawdopodobne. Ale CC i DKD to myślę, że raczej będą, tylko później.

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #3847 dnia: So, 01 Czerwiec 2024, 09:58:23 »
Z jednej strony strony z pewnością sięgnąłbym po wszystkie Batmany z lat 70-ych i 80-ych, z drugiej - nie podoba mi się jak wydaje to DC i wolałbym poczekać na inne wydanie. Tzn. układanie tego autorami lub seriami i zostawianie luk (czasem ogromnych) w poszczególnych historiach mnie nie jara.

To powinno być wydane całościowo, tak jak epiki. I skoro DC nie potrafi to wolę żeby Egmont sam to ogarnął w ten sposób.
Batman returns
his books to the library

Offline michał81

Odp: Batman
« Odpowiedź #3848 dnia: So, 01 Czerwiec 2024, 10:22:24 »
@bibliotekarz tylko że Caped Crusader i Dark Knight Detextive są zbiorczymi wydaniami odpowiednio serii Batman (Caped Crusader) oraz Detevtive Comics (Dark Knight Detextive). Jest kilka rzeczy pominiętych, ale to pominięte historie mają swoje wydania zbiorcze, które można spokojnie wstawić w odpowiednie miejsca. Po za tym obecnie DC wyszło z DC Finest, będące odpowiednikiem marvelowych epików, jednak trochę czasu upłynie, aby została wydana całość.

Wcześniej już sam wspominałem o wydaniach Urban Comics, zbierających po kolei serie Batmanowe w postaci Batman Chronicles. Czy Egmont wykorzysta ten pomysł? Tego nie wiem, ale należy wziąć pod uwagę, że część materiału została u nas wydana. Zawsze może spróbować sam składać jak to było w przypadku Batman KnightFall, ale to i tak nie wcześniej niż po zakończeniu Ziemi Niczyjej mogło by się ukazać.

Offline vision2001

Odp: Batman
« Odpowiedź #3849 dnia: So, 01 Czerwiec 2024, 16:24:12 »
Bardzo dziekuje za fajny opis i opinie. Szkoda, ze dopiero dzisiaj, bo wczoraj wieczorem poszlo czerwcowe zamowienie i niestety bazujac na wpisach Twoich poprzednikow "mi sie podobalo vs mi sie nie podobalo" - wylecial z zamowienia. Zostawiam go jednak w schowku. High five!
Od długiego czasu chciałem siąść do tego komiksu, ale czasu jak na lekarstwo (a komiks trochę "gruby") i dopiero post Pocztara zmobilizował mnie do sięgnięcia po ten tytuł. I udało mi się przeczytać zaledwie połowę tej pozycji. Ale jakie to dobre!!! Okładka tego komiksu jest jak dla mnie do de... i możliwe, iż to stanowiło przyczynę tego, że jakoś zwlekałem z przeczytaniem tego tytułu. Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się znaleźć kolejną godzinę, by go dokończyć ;) Świetna narracja, brak mordobicia z głównych serii z Gackiem. Ciekawy podział historii względem rysowników. I jest to pozycja, która w mojej pamięci zostanie na pewno na dłużej. Jak na razie widzę same plusy (prócz słabej okładki) tej pozycji! 

Online Castiglione

Odp: Batman
« Odpowiedź #3850 dnia: So, 01 Czerwiec 2024, 17:30:30 »
Cholera, też nabrałem ochoty na ten komiks ;D

Offline Juby

Odp: Batman
« Odpowiedź #3851 dnia: Pn, 03 Czerwiec 2024, 13:43:20 »
Też marzyłoby mi się jak najwięcej Batmana z lat 1988-1992. Mam jednak nadzieję, że po No Man's Land, które Egmont skończy najprawdopodobniej w drugiej połowie 2025, polecą chronologicznie z kolejnymi dużymi eventami ze świata Batmana...
https://www.batcave.com.pl/komiks/komiksowe-wydarzenia/

NML zakończono w marcu 2000 roku. Równo rok później DC wydawało Batman: Officer Down (8 zeszytów, 168 stron), wiosną 2002 Bruce Wayne: Murderer? (13 zeszytów) i Bruce Wayne: Fugitive (18 zeszytów +tie-iny) = w sam raz na trzy kolejne tomy w 2026 ;) No i potem Batman: Hush 20th Anniversary Edition w DC Deluxe.
Spoiler: PokażUkryj

Tak, tak, wiem: "To już było u nas wydane trzy razy!" No i co? :P Dostępne jest tylko na rynku wtórnym, a to klasyk przez duże K, którego warto wznawiać, co udowadnia najnowsze Długie Halloween - również wydane u nas wcześniej trzykrotnie, ale też było od lat niedostępne i teraz jest w prawie każdej wrzucie w dziale z naszymi komiksowymi kolekcjami.

Bezpośrednio po Hushu jest Broken City, ale to akurat wciąż jest dostępne w DC Deluxe i było niedawno wydane w kolekcji Hachette, w dodatku żaden z tego klasyk. Więc potem już chyba albo run Granta Morrisona, albo powrót do czasów sprzed Knightfall. Ja jestem oczywiście za tym drugim. Od lat czekam aż ktoś w PL wyda coś takiego (brałbym nawet gdyby to wydali w formacie/jakości kolekcji z Carrefour'a):

« Ostatnia zmiana: Pn, 03 Czerwiec 2024, 13:46:26 wysłana przez Juby »

Offline OokamiG

Odp: Batman
« Odpowiedź #3852 dnia: Pn, 03 Czerwiec 2024, 13:55:57 »
Przed Murderer i Fugitive jest jeszcze parę zeszytów, które napisał Brubaker i nie znajdują się w tych tomach tylko w Batman by Ed Brubaker vol.1 i jeden zeszyt w Batman by Ed Brubaker vol. 2 . Nie wolno zapominać także o New Gotham i zbiorze opowieści Briana K. Vaughna.
« Ostatnia zmiana: Pn, 03 Czerwiec 2024, 13:59:40 wysłana przez OokamiG »

Offline Juby

Odp: Batman
« Odpowiedź #3853 dnia: Pn, 03 Czerwiec 2024, 14:01:22 »
Wiem, ale Egmont wydaje dużymi eventami. Jak pokazał przykład pominiętych zeszytów Kelley'a Jonesa i Douga Moencha, Egmont nie będzie wydawał wszystkiego-wszystkiego, ani autorami. Nie wiem nawet czy zdecydują się na Officer Down, bo to krótkie i na grzebiecie nie zmieszczą napisu pasującego do poprzednich 14 tomów "klasycznego Batmana".

Offline michał81

Odp: Batman
« Odpowiedź #3854 dnia: Pn, 03 Czerwiec 2024, 14:03:49 »
NML zakończono w marcu 2000 roku. Równo rok później DC wydawało Batman: Officer Down (8 zeszytów, 168 stron), wiosną 2002 Bruce Wayne: Murderer? (13 zeszytów) i Bruce Wayne: Fugitive (18 zeszytów +tie-iny) = w sam raz na trzy kolejne tomy w 2026 ;) No i potem
Bezpośrednio po Hushu jest Broken City, ale to akurat wciąż jest dostępne w DC Deluxe i było niedawno wydane w kolekcji Hachette, w dodatku żaden z tego klasyk. Więc potem już chyba albo run Granta Morrisona, albo powrót do czasów sprzed Knightfall. Ja jestem oczywiście za tym drugim.
Po Broken City jest event War Games, historia z Red Hoodem i dopiero potem Morrison. Wysztko to posiada nowe "grube" wydania zbiorcze. Tą rozpiskę to robiłem już dawno tutaj.

Patrząc że Egmont planuje z wyprzedzeniem rocznym, mniej więcej, to już ma pewnie poukładane co będzie po Ziemii Niczyjej.
« Ostatnia zmiana: Pn, 03 Czerwiec 2024, 14:11:45 wysłana przez michał81 »