WolfSazen dobrze mówi, Egmont dba o Batmana u nas na tyle dobrze, że w ciągu tych długich lat wydał i przede wszystkim wyda w następnych latach tyle z Batmanem, że zwyczajnie nie potrzebujemy zajęcia slotu na najbliższe 5 lat kolekcją gdzie może z 15% to byłyby tytuły których Egmont nie wydał/nie wyda.
Kolekcja Batmana planowana jest na 60 tomów = 2 lata wydawania, a nie pięć. A Egmont nie wydał i nie wyda więcej niz 15% z tych komiksów, o czym już pisałem + znaczny procent tego co wydał już nie jest w sprzedaży i ma zero % szans na dodruki, o czym sam Egmont informował.
Juby, zachwycasz się naszym oddziałem, że wydał na pierwszym tom Powrót Mrocznego Rycerza - zacznę od tego, że ten tytuł dostał już tyle wydań, że ciężko zliczyć, to żółte wydał w 2012 roku i od tego czasu dostał paręnaście dodruków, a nawet jeśli znajdzie się parę osób które go jakimś cudem od tych 14 lat nie zdążyły kupić to będę miały Compacta za grosze za miesiąc. Więc czym tu się zachwycać? Komiksem który od lat był do kupienia i każdy fan Batmana miał okazję to kupić w tym czasie?
Ja zliczę.
Powrót Mrocznego Rycerza w Polsce był dotąd wydany dwa razy. Policzę jeszcze raz, tak na wszelki wypadek. Jeden plus jeden... tak, dwa razy. Nie było ciężko zliczyć.
Osoby, które zostały fanami komiksów / Batmana w ostatnich miesiącach też miały kupić ten niedostępny na rynku pierwotnym komiks?

Wydanie DC Compact -
39,99 zł (po największych rabatach 23,99 zł). Wydanie Hachette -
14,90 zł. No to które będzie
za grosze? Wydawało mi się, że 15 zł to mniej niż 24 zł, ale może coś pokręciłem. W dodatku komiks Franka Millera ma dużo tekstu i nawet 16 paneli na jednej stronie, więc o wiele lepiej będzie się go czytało w standardowym formacie niż w kieszonkowym.
I zachwycałem się wyborem czterech pierwszych tomów, nie tym konkretnym (tym akurat najmniej).
Już nie mówiąc, że to nie jest dobry tytuł na start z Batmanem, Frank pisze i rysuje specyficznie, jeśli kolekcja jest innym targetem niż my, to zwyczajnie świeżak który będzie chciał wejść w komiksowy świat Batmana, to zwyczajnie się od niego odbije jeśli na pierwszy ogień zacznie od właśnie Powrotu. To już lepszą opcją byłby Rok Pierwszy, który jest na liście niemieckiej (chodź to też komiks który od lat jest u nas dostępny).
Tak samo jak
Jestem Gotham miał być strzałem w stopę na start poprzedniej kolekcji DC? I jak to jojczenie zniosło próbę czasu?
Przy komiksie na pewno będzie wstęp i dodatki, które wytłumaczą co i jak, nikt nie musi się od tego komiksu odbić. A
Year One też będzie w kolekcji, kto wie czy nie jako tom 5. Także spokojnie.