"Tu" dziś odebrałem. Opóźniona dostawa, bo jeden tytuł mi blokował. I? Strony rzeczywiście prześwitują... Nie jest to poziom pierwszego wydania Tomka Grota, ale jednak źle to wygląda. Wielka szkoda.
Bardzo cenilem Mandiokę i mam nadzieje, że to się nie powtórzy. Tytuły mają zacne, dlatego byłoby szkoda wrzucić ich na listę niegrzecznych wydawnictw...