Autor Wątek: Rachunek sumienia 2025  (Przeczytany 15370 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ragnar

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #45 dnia: Cz, 22 Styczeń 2026, 09:28:41 »
1. Ile komiksów kupiliście w tym roku?
Nie prowadzę rejestru kupionych komiksów, ale wg notatnika przeczytałem* 56 komiksów. W tym kilka z biblioteki, kilka od kolegi, ale patrząc ile tytułów na mnie czeka, zaryzykowałbym, że kupiłem około 70-80 komiksów.
2. Jak wasze zakupy mają się do roku poprzedniego. Kupiliście więcej/mniej?
Wydaje mi się, że są to podobne ilości.
3. Noworoczne postanowienia na rok następny - czy zdecydowanie zwalniacie z zakupami i przeczytacie w końcu wszystko, co macie na półkach, czy o hamowaniu nie ma mowy?
Założony miesięczny budżet ogranicza moje szaleństwo zakupowe, więc niekoniecznie trzeba by było hamować. Natomiast miejsce na półkach, a właściwie jego brak, każą coraz więcej sprzedawać. Najważniejszym założeniem jest czytać więcej, bo tylko 56 przeczytanych* komiksów w skali roku to wynik, który mnie boli. Aczkolwiek jest opcja lekkiej stabilizacji w życiu, co da mi niezbędne podstawy psychofizyczne do zwiększenia czasu na czytanie.
4. Najlepszy komiks 2025/największe zaskoczenie roku.
Największym zaskoczeniem był Człowiek Cel. Fajnie poprowadzona historia, nawiązania do klasycznego runu Giffena, piękne rysunki. Najlepsze przeczytane to Świat Arkadiego, drugi tom Zbłąkanych Kul i Sceny zbrodni. Świetnie mi się czytało także Projekty Manhattan i dalsze tomy Pięciu Krain.
5. Najgorszy komiks 2025/największe rozczarowanie roku.
Najgorszy (*nie doczytałem) był pierwszy tom Starhenge (pożyczony od kumpla). Słabizną jak dla mnie był Król Thor (z biblioteki) i seria Okko, której przeczytałem pierwszy dwupak, dalej nie dałem rady. Komiks nie dla mnie. Darkness przeczytałem tylko pierwszy tom zbiorczy, jak dla mnie szkoda było dalej czasu na lekturę, po prostu nie mój typ komiksu. I nie do końca rozczarowanie, ale Punisher - Dziennik Wojenny czytałem około trzech miesięcy. Nie wiem, czy to kwestia tłumaczenia, czy czegoś innego, epiki Puniego wchodziły mi szybciej ;P 
6. Komiks, który chciałbym, aby ukazał się w 2026 roku.
No kiedy w końcu Egmont wyda Batmana Breyfogle'a?!?

Offline Eyeless

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #46 dnia: So, 14 Luty 2026, 20:22:20 »
1. Ile komiksów kupiliście w tym roku?

W granicach 90 z czego czwarta część tego to Thorgal.

2. Jak wasze zakupy mają się do roku poprzedniego. Kupiliście więcej/mniej?

Wciąż tendencja spadkowa, choć wyhamowanie już znacznie mniejsze niż rok temu. Biblioteka miejska dalej wspiera mnie w ograniczaniu zakupów, tym razem wpadło w moje ręce ok. 60 tegorocznych tytułów.

3. Noworoczne postanowienia na rok następny - czy zdecydowanie zwalniacie z zakupami i przeczytacie w końcu wszystko, co macie na półkach, czy o hamowaniu nie ma mowy?

Wyjście z prenumeraty Hachette, pewnie obniży ilość w przyszłym roku. Zaległości mam niewiele. Jedyny problem to brak miejsca, wciąż się oszukuję, że coś sprzedam.

4. Najlepszy komiks 2025/największe zaskoczenie roku.

Epopeja hiszpańska, Zamek zwierzęcy.
Zaskoczeniem zdecydowanie Sezon spadających gwiazd. Takim mniejszym El Borbah, chyba pierwszy tytuł Burnsa, który nie odrzucił mnie.

5. Najgorszy komiks 2025/największe rozczarowanie roku.

Przy tej ilości zakupów raczej mocno selekcjonuje zakupy, więc tych złych tytułów nie mam. Natomiast pomimo tego, że to nie zły komiks to chyba lekkim rozczarowaniem były Światła Amalii, miałem co do niego większe oczekiwania.

6. Komiks, który chciałbym, aby ukazał się w 2026 roku.

Niezmiennie integral Ralpha Azhama i kolejne integrale Rewolucji.

Offline Rodrigues

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #47 dnia: So, 14 Luty 2026, 21:23:40 »
1. Ile komiksów kupiliście w tym roku?
Kupione 204 / Przeczytane 204
Haniebny remis  :-X

2. Jak wasze zakupy mają się do roku poprzedniego. Kupiliście więcej/mniej?
Plan był, żeby zwolnić. Udało się, ale w małym zakresie. A dokładniej, to w małym zakresie ilościowym, natomiast pod względem kwotowym w większym zakresie, ponieważ wpadło sporo zinów i zeszytówek.

3. Noworoczne postanowienia na rok następny - czy zdecydowanie zwalniacie z zakupami i przeczytacie w końcu wszystko, co macie na półkach, czy o hamowaniu nie ma mowy?
Oczywiście musi być tendencja spadkowa. Zwiększanie selekcji. Sprzedaż średniaków. Naturalna ewolucja człowiekopostaci komiksiarskiej.

4. Najlepszy komiks 2025/największe zaskoczenie roku.
Najlepszy i jednocześnie najbardziej zaskakujący okazał się dla mnie "Requiem. Rycerz wampir". Doszliśmy do 10 albumu, a cały czas dostajemy kapitalne pomysły, zabawę motywami i konsekwentnie rozwijany (a właściwie zwijany ;) ) świat.

5. Najgorszy komiks 2025/największe rozczarowanie roku.
Podobnie jak powyżej, jeden tytuł zdobywa zarówno najgorszy komiks, jak i rozczarowanie roku: "Hellspawn".
Zwykłe odcinanie kuponów od marki. 3/4 serii to smęcenie, które miało budować klimat miasta. Osobiście uważam, że się nie udało.
W Polsce mamy ludzi, którzy zrobiliby lepszą produkcję. Wystarczyłoby zebrać ekipę odpowiedzialną za Morfium i dodać wspomaganie przez Pałkę albo Burzyńskiego.

6. Komiks, który chciałbym, aby ukazał się w 2026 roku.
To już chyba pora na "Aposimz" (Tsutomu Nihei), prawda JPF? Prawda?
Z mang chętnie zobaczyłbym też "Levius" i "Levius/est" (Haruhisa Nakata).
Czekam też, aby nasi szanowni Wydawcy zabrali się za "A History Of Violence" (John Wagner, Vince Locke). Tytuł mega miazga. Marzy mi się też coś w dawnym styl Juana Bobillo, np. taki "La Fille du Bourreau". Pasowałoby to do dawnego profilu Taurusa, ale nie wiem, czy ktoś obecnie się na to porwie.
« Ostatnia zmiana: So, 14 Luty 2026, 21:36:59 wysłana przez Rodrigues »

Offline stab

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #48 dnia: So, 14 Luty 2026, 21:58:55 »
Najlepsze komiksy, które przeczytałem w 2025:
Ernie Pike - 9/10
Zbłąkane Kule 2 - 9/10
CE 1-2 - 8.5/10
Droga - 8/10
Lekcje aktorstwa - 8/10
Pustynne skorpiony - 8/10
Wypadek na polowaniu - 8/10


Zaciekawiłeś mnie z tym drugim tomem Zbłąkanych Kul. Drugi tem jest lepszy niż piewszy? Niedawno skończyłem tom 1, całkiem ciekawy kryminał, ale nie na tyle żebym miał ochotę sięgnąć po tom 2 i 3. Ale może warto dać szanse?

Offline Castiglione

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #49 dnia: So, 14 Luty 2026, 22:20:02 »
Czekam też, aby nasi szanowni Wydawcy zabrali się za "A History Of Violence" (John Wagner, Vince Locke). Tytuł mega miazga.
Nikt o tym komiksie nie wspomina, ja też o nim zapomniałem, a przecież to wydaje się dość oczywisty tytuł do wydania dla Egmontu... Faktycznie przydałoby się, gdyby w końcu do nas zawitał.

Offline Takesh

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #50 dnia: Nd, 15 Luty 2026, 09:25:25 »
O Historii przemocy ja też pisałem na forum kilka razy. Wielki nieobecny.

Offline kostuch

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #51 dnia: Nd, 15 Luty 2026, 10:09:19 »
Zaciekawiłeś mnie z tym drugim tomem Zbłąkanych Kul. Drugi tem jest lepszy niż piewszy? Niedawno skończyłem tom 1, całkiem ciekawy kryminał, ale nie na tyle żebym miał ochotę sięgnąć po tom 2 i 3. Ale może warto dać szanse?

Tom 2 Zbłąkanych kul z tego  to jeden z najbardziej niedocenianych komiksow.
Moze Ci sie nie podobac bo to bardziej dramat obyczajowy niz kryminal
Wszystko zalezy od wrazliwosci
Ja tam jestem gruboskurny ale ostatni kadr z tego tomu to jeden z najbardziej wzruszajacych/poruszajacych kadrow z tych komiksow ktore przeczytalem i siedzial mi dlugo w glowie
Oczywiscie trzeba go zobaczyc po przeczytaniu calego komiksu :)

Offline burberry

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #52 dnia: Nd, 15 Luty 2026, 19:02:17 »
Zaciekawiłeś mnie z tym drugim tomem Zbłąkanych Kul. Drugi tem jest lepszy niż piewszy? Niedawno skończyłem tom 1, całkiem ciekawy kryminał, ale nie na tyle żebym miał ochotę sięgnąć po tom 2 i 3. Ale może warto dać szanse?

Pierwszy tom oceniłem tak samo na 9/10. Oba były świetne, chociaż, jak pisze kostuch, trochę się różnią klimatem. Z całej serii przeciętny jest tom 3, któremu brakuje wiele do swoich poprzedników.

Offline PabloWu

Odp: Rachunek sumienia 2025
« Odpowiedź #53 dnia: Nd, 15 Luty 2026, 20:19:19 »
1. Ile komiksów kupiliście w tym roku?
Coś koło stówki napewno.
2. Jak wasze zakupy mają się do roku poprzedniego. Kupiliście więcej/mniej?
Wydaje mi się że mniej niż w tamtym roku.
3. Noworoczne postanowienia na rok następny - czy zdecydowanie zwalniacie z zakupami i przeczytacie w końcu wszystko, co macie na półkach, czy o hamowaniu nie ma mowy?
Zdecydowanie zwalniam, plan na nowy rok to czystki na półkach, kupowanie nie więcej jak 5 tytułów co miesiąc i to głównie rozpoczętych serii oraz czytanie ich na bieżąco, żadnego odkładania na później, bo to później często zbyt długo trwa.
4. Najlepszy komiks 2025/największe zaskoczenie roku.
Najlepsze z przeczytanych -
- Ostatni Blaki - genialny, szkoda że nie dostał nagrody na Mfkig.
Czasem - również genialny, Grzegorz Janusz napisał wybitny scenariusz. 
Łyknąłem też całego Jonathana - piękne historie, wspaniałe rysunki, wciągnęło jak bagno. Lata temu odbiłem się od pierwszego tomu a teraz weszło ciągiem aż miło, dawno tak nie miałem przy czytaniu dłuższej serii. No i fajnie że Cosey powróci na nasz rynek w tym roku.
Komiksy które mi się podobały: Jednoręki i sześć palców, Świat Arkadiego, Jason,  Pracownicy Morza, Spleen, Strange Adventures... Pewnie coś tam jeszcze było.
5. Najgorszy komiks 2025/największe rozczarowanie roku.
Lainowe Amerykańce na które się skusiłem, popatrzyłem łapy i to coś co mam pod kopułą nie pozwoliło mi doczytać do końca- Hellspawn, Stone, Hunter Killer.
Pamiętam jeszcze że odpadłem przy czytaniu Proroka i Winter Queen, ale w tych przypadkach spróbuję jeszcze raz.
Na Brygadzie od Lain też poległem,  krasnoludy od Ś.P. Adriana Madeja duuuuużo lepsze.
Łyknąłem też całą Akirę - piękna, efektowna, pełna dynamiki rozpierducha ale co z tego jak fabuła pisana dla nastolatków - czym dalej w las tym gorzej, niby cały czas coś się działo ale w okolicach 3 tomu poczułem zmęczenie tym "całyczascośsiędzianiem".

6. Komiks, który chciałbym, aby ukazał się w 2026 roku.
Wszystkie które kiedyś chciałem przeczytać już się ukazały także nie mam żadnej zachciewajki ani oczekiwań. Niech wydawcy oraz polscy twórcy pozytywnie zaskakują w tym roku i będę zadowolony ale i tak będę raczej szperał w starszych tytułach które mnie ominęły niż w nowościach. W sumie to życzyłbym sobie jakiś porządnych wznowień komiksów Mateusza Skutnika i może coś z uniwersum Planety Małp.

   Korzystając z okazji życzę Forumowiczom wszystkiego komiksowego w 2026,  zdrowia przede wszystkim bo tego nie da się kupić, uśmiechu, spokoju i pogody ducha w tych dziwnych czasach. Oby obrazkowa zajawka nigdy Wam nie minęła, oby w portfelu zawsze było parę złotych na comiesięczne paczuchy no i żeby
w końcu ktoś wymyślił półki z gumy.
Pozdro i do zoba na komiksowym szlaku.